background image

 

 
 
 
 
 
 
 

Jan Witold Suliga 

 TAROT 

Karty, Które Wróżą 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Wydawnictwo Łódzkie 

  
          TAROT 

Spośród  różnych  systemów  wróżbiarskich  spotykanych  w  Europie 

najczęściej  mamy  do  czynienia  z  astrologia,  chiromancją,  a  także  z  karto-

background image

 

mancją, czyli wróżeniem za pomocą kart. W przeciwieństwie jednak do dwóch 
pierwszych  systemów,  tajniki  kartomancji  są  mało  znane,  aczkolwiek  sama 
sztuka  wróżbiarska  należy  do  bardzo  popularnych.  W  zwulgaryzowanej  for-
mie uprawiają ją Cyganki, profesjonalne i nieprofesjonalne wróżki używające 
zwykłych kart do gry. Mało, kto zdaje sobie sprawę, iż system ten jest zaled-
wie  cieniem  innego  systemu,  a  mianowicie  niezwykle  ciekawej  i  mającej  kil-
kusetletnią tradycję tarotowej kartomancji. 

Stykamy się z kartami niemal codziennie, ale tak naprawdę niewielu z 

nas  zna  ich  genezę,  symbolikę  i  treści  zakodowane  w  wyobrażeniach  trefli, 
kierów, pików i kar. Kto z nas wie, czemu mówi się czasami „stawiać kabałę" 
— zamiast,,wróżyć"? Dlaczego wróżkę nazywamy „kabalarką"? Nasza wiedza o 
kartach jest odwrotnie proporcjonalna do ich powszechności i w gruncie rze-
czy nie wiemy o nich nic poza tym, że istnieją spełniając najrozmaitsze funk-
cje, w tym również wróżbiarskie. Równie niewielu ludzi w Polsce orientuje się, 
iż, od co najmniej pięciuset lat, obok wspomnianych tu kart, istnieją w Euro-
pie  karty,  Tarota,  tworzące  system  wróżbiarski  i  będące  symbolicznym,  ob-
razkowym zapisem wiedzy tajemnej. 

Talia Tarota składa się z 78 kart i podzielona jest na dwie zasadnicze 

części,  zwane  „arkanami"  od  łacińskiego  słowa  arcanum  —  wtajemniczenie. 
Część  pierwsza  to  Major  Arkana  (Wielkie  Wtajemniczenie).  Zawiera  ona  22 
karty (atuty) oznaczone numerami od 0 do 21, przy czym do XVI wieku przy-
jęło  się  numerować  je  cyframi  starorzymskimi,  gdzie  zamiast  IV  występuje 
IIII,  zamiast  IX—VIIII,  analogicznie  w  wypadku  czternastki  (XIIII)  l  dziewięt-
nastki (XVIIII). Major Arkana otwiera karta Głupiec (numer 0), a kończy karta 
Świat  (numer  XXI).  Pozostałe  karty  przedstawiają  sobą  całą  gamę  symboli  i 
postaci. Pod obrazkami widnieją napisy — tytuły kart. W XVI wieku przewa-
żały nazwy włoskie, później francuskie i angielskie (patrz tabela l). 

Część  druga  —  Minor  Arkana  (Małe  Wtajemniczenie)  —  to  56  kart 

podzielonych  na  cztery  kolory.  W  tradycyjnym  Tarocie  kolory  te  są  sym-
bolizowane przez wyobrażenia buław, kielichów, —oczy i denarów (monet), od 
których  wywodzą  się  odpowiednio:  trefle,  kiery,  piki  i  kara.  Na  każdy  kolor 
składają się: dziesięć blotek oznaczonych rzymskimi cyframi od asa (numer I) 
do dziesiątki (numer X) oraz cztery karty Figuralne — król, królowa, rycerz i 
giermek. Najprawdopodobniej na przełomie wieków XVIII i XIX z Minor Arka-
nów wyłoniły się współczesne karty do gry i ukształtowała się odrębna talia, 
w której wyobrażam rycerza i giermka zastąpiła postać waleta. 

Tarot  narodził  się  między  wiekami  XIII  i  XIV.  Jego  pochodzenie  nie 

jest  do  końca  wyjaśnione.  Zdaniem  Samuela  Wellera  Singera,  dziewięt-
nastowiecznego okultysty, sztuka gry w karty przywędrowała do Europy wraz 
z  Saracenami,  o  czym  świadczy  najstarsza  nazwa  kart  do  gry  —  naipu  lub 
nahipu, zbliżona do arabskiego słowa nahi, napa i nabaa — prorok, wieszcz. 
Inni badacze szukają korzeni  Tarota w  Indiach przypuszczając, że dotarł on 
do naszego kręgu kulturowego dzięki Cyganom, którzy opuściwszy w X wieku 

background image

 

Subkontynent  Indyjski  przywędrowali  przez  Iran,  Mezopotamię  i  Egipt  do 
krajów basenu Morza Śródziemnego, w czasie, kiedy w Italii księża i mnisi z 
rosnącym przerażeniem przyglądali się nowej grze hazardowej — grze w kar-
ty. 

W XV wieku karty te otrzymały we Włoszech nazwę tarocchi. Istnieją 

dowody na to, że już wówczas wróżono tymi kartami, a także, jak wspominał 
włoski  poeta  i  satyryk  Piętro  Aretiono,  używano  ich  do  celów  magicznych. 
Zapewne z tego powodu władze kościelne dość szybko doszły do wniosku, że 
tylko  Szatan  mógł  coś  podobnego  wymyślić,  i  nazwały  karty  tarocchi  Biblią 
Szatana.  W  ten  sposób  piętnaste-  i  szesnastowieczni  wróżbici  znaleźli  się  w 
godnym  towarzystwie  heretyków,  kacerzy,  alchemików  i  czarownic,  na  wła-
snej skórze doświadczając sprawiedliwości Świętego Oficjum. 

Z  biegiem  lat  stosy  przygasły,  zaś  inny  diabelski  wynalazek  —  druk 

— sprawił, że karty do gry rozpowszechniły się we wszystkich państwach Eu-
ropy. W tym czasie uformowała się ikonografia Tarota (dla kart tych przyjęła 
się  francuska  nazwa  tarot)  rozpropagowana  przez  drukowane  w  Marsylii,  a 
potem  w  innych  miastach  Francji  oraz  w  Hiszpanii  i  Szwajcarii  talie  kart, 
zwane,,tarotem marsylskim". 

Na rozwój ówczesnej ikonografii Tarota miały głównie wpływ ezoteryki 

alchemiczna  i  hermetyczna  oparte  na  systemach  filozoficznych  Theo-
phrastusa Paracelsusa (1493—1541) i Jakuba Boehmego (1575—1624), jak 
również  ezoteryczna  praktyka  tajnego  stowarzyszenia  różokrzyżowców,  ope-
rująca alchemiczno-astrologiczną doktryną powiązaną z żydowską i chrześci-
jańską kabałą oraz mistycznymi interpretacjami legend arturiańskich traktu-
jących o dziejach rycerzy Okrągłego Stołu i o poszukiwaniu świętego Graala. 

W  Major  Arkanach  znajdujemy,  więc  typowe  dla  szesnastowiecznej 

alchemii  wyobrażenia  przedstawiające  transmutację  metali  i  ukazujące  po-
szczególne etapy alchemicznego operatio (działania) zmierzające do wyprodu-
kowania  kamienia  filozoficznego.  Takie  karty  jak  Kochankowie,  Demon, 
Słońce,  Moc  i  wiele  innych  przypominają  ryciny  z  alchemicznych  traktatów 
Rosarium  Philosophorum  czy  Theatrum  Chemicum  Britanicum,  opisujących 
językiem symboli proces powstawania kamienia filozoficznego i wszystkie fa-
zy duchowej oraz materialnej alchemii. Na niektórych kartach z tamtych cza-
sów  zachowały  się  magiczne  formuły  i  anagramy,  których  rozumienie  przy-
sparza nam nieco kłopotu. 

W  XVIII  wieku  Tarotem  zainteresowali  się  wolnomularze  i  masoni, 

będący pod silnym wpływem rozwijającej się judeochrześcijańskiej kabały. 

Kabała  była  religijno-filozoficznym  systemem  żydowskim,  który  na-

rodził  się  w  III  w.  n.e.  w  Palestynie,  swój  rozkwit  osiągnął  w  wieku  XIII  w 
Hiszpanii,  by  po  sławetnym  wygnaniu  Żydów  z  Półwyspu  Iberyjskiego  po-
nownie narodzić się m. in. w Polsce w ramach millenarystycznego, mistycy-
zującego ruchu Chasydów. Kabaliści zdecydowanie odrzucali fabularną stro-
nę Biblii. Zwoje Tory spisane były w alfabecie hebrajskim, każdej literze od-

background image

 

powiadała  określona  cyfra.  Należało  przeniknąć  przez  literacką  warstwę 
Księgi i zagłębić się w jej wewnętrzne treści. Istotną rolę w tym systemie od-
grywały  mitologa,  numerologia,  magia,  symbolika  liter,  zawarte  w  świętych 
księgach  kabały  —  Sefer  ba-Zohar  (Księga  Blasku)  i  Sefer  Jetzirah  (Księga 
Stworzenia)
 

Podobnie  jak  starożytna  gnoza,  kabała  ujmowała  istotę  Boga  w 

dwóch aspektach: Boga samego w sobie, o którym nic nie można powiedzieć, 
i Boga w akcie stworzenia kosmosu, emanującego z siebie byty, eony, zwane 
Sefirotami. Każdy z Sefirotów reprezentuje jakiś aspekt Boga, razem zaś two-
rzą  Drzewo  Życia  złożone  z  l0  Sefirotów połączonych  22,,mistycznymi  ścież-
kami" — rodzajami kanałów czy też dróg wpływów jednego Sefirotu na drugi. 
Ścieżki te oznaczano na diagramach wyobrażających Drzewo 22 literami al-
fabetu hebrajskiego. 

Idea  ta  znalazła  swoje  odbicie  w  renesansowej  filozofii  hermetycznej 

kontrami  różokrzyżowców.  Później  przejęły  je  loże  masońskie  i  osiemnasto-
wieczni  różokrzyżowcy,  do  których  należał  m.  in.  Johann  Wolfgang  Goethe 
(1749—1832). 

Ważnego  przełomu  w  ezoterycznej  i  kabalistycznej  interpretacji  Ta-

rota dokonał francuski pisarz Court de Geblin żyjący u schyłku XVIII wieku 
w Paryżu. W swojej książce Świat prymitywny głosił, iż studia nad kabałą  i 
księgami starożytnego Egiptu doprowadziły go do przekonania, że Major Ar-
kana  wzorowane  są  na  egipskich  symbolach  magicznych  i  obrazują  herme-
tyczną  wiedzę  kapłanów,  gnostyków,  alchemików  i  kabalistów,  zapisaną 
pierwotnie w Księdze Thotha. 

Po śmierci Geblina koncepcję tę rozbudował jego uczeń, perukarz Al-

liette,  który  przybrawszy  imię  Etteilli  zasłynął  jako  jeden  z  największych 
wróżbitów.  Obok,,tarota  marsylskiego"  pojawił  się  Tarot  sygnowany  jego 
imieniem, a potem liczne odmiany Tarota czerpiące wzory z ikonografii egip-
skiej. Wizerunek Papieża został zastąpiony przez postać Wielkiego Hierofan-
ta, Cesarzowa przekształciła się w boginię Kyble, Papieżyca — w boginię Izis 
itd. 

W  wiekach  XIX  i  XX  śladami  Etteilli  podążyli  okultyści  z  Elphiasem 

Levim,  Oswaldem  Wirthem,  Papusem,  Mac  Gregory  Mathersem,  Arturem 
Edwardem Waitem na czele. Oni to utworzyli odwołujące się do tradycji daw-
nych różokrzyżowców związki i zakony — Hermetyczny Zakon Złotego Świtu, 
Zakon  Budowniczych  Adytum,  Kościół  Światła,  Stowarzyszenie  Filozoficzne, 
Starożytny  i  Mistyczny  Zakon  Rosae  Crucis,  w  których  symbolika  Tarota 
pełniła i do dziś pełni niebagatelną rolę. 

Tarot  przestał  ostatecznie  służyć  do  gry.  Zastąpił  go  z  powodzeniem 

tarok  —  talia  kart  mylona  często  z  Tarotem,  zbliżona  doń  strukturalnie  i 
używająca podobnej symboliki kolorów. Być może właśnie z taroka wyewolu-
owały współczesne talie kart brydżowych czy pokerowych, składające się z 52 
kart oraz 2 lub 4 dżokerów. Sam Tarot wzbogacił się tymczasem o nowe ele-

background image

 

menty:  astrologiczne  znaki,  ezoteryczne  symbole  różnych  kultur,  litery  alfa-
betu  hebrajskiego.  Medytacje  nad  kabalistycznym  Drzewem  Życia  sprawiły, 
że  tarociści  powiązali  litery  hebrajskiego  alfabetu  i  22  mistyczne  ścieżki 
Drzewa z 22 kartami Major Arkanów uznając, że karty te symbolizują relacje 
zachodzące między Sefirotami. Wraz z rozwojem mistycznej i humanistycznej 
astrologii Tarot przekształcił się w system wiedzy tajemnej, w której, według 
Mac Gregora Mathersa, skrywa się „absolutna, hierograficzna nauka oparta 
na alfabecie, w którym wszyscy bogowie są literami, litery — ideami, idee — 
numerami, numery — symbolami doskonałymi". 

W  XX  wieku  Biblia  Szatana,  przedmiot  ataków  szesnastowiecznych 

inkwizytorów, ostatecznie odsłoniła swoje oblicze. Okazała się ona skarbnicą 
wiedzy  ludzkiej  przekazywanej  z  pokolenia  na  pokolenie  i  wciąż  odkrywanej 
na  nowo.  Wielu  pisarzy,  jak  Jan  Potocki,  Thomas  S.  Eliot,  Edgar  Allan  Poe 
pozostawało pod wpływem mistycznych znaczeń Tarota i poświęcało mu ob-
szerne  fragmenty  swoich  dzieł.  Karty  Tarota  malowali  wielcy  artyści  —  Sa-
lvadore Dali, Jean Berthole. Używali go do celów medytacyjnych indyjscy jo-
gini  i  guru,  np.  Radżnisz  Sai  Baba  i  jego  następcy.  Tarot  doczekał  się  na-
ukowej  analizy  badaczy  preferujących  jungowską  koncepcję  psychoanalizy. 
Zapełnił  skarbce  kolekcjonerów  sztuki.  I  nie  myśmy  go  znaleźli.  To  On  nas 
znalazł." 

Założycielka  Stowarzyszenia  Wewnętrznego  Światła,  współpracu-

jącego z Hermetycznym Zakonem Złotego Świtu, Dion Fortunę (1891— 1946) 
stwierdziła  kiedyś:,,  Drzewo  Życia,  astrologia  i  Tarot  to  nie  trzy  mistyczne 
systemy,  lecz  trzy  aspekty  jednego  i  tego  samego  systemu  i  każdy  z  osobna 
jest  niezrozumiały.  Tylko  wtedy,  gdy  studiujemy  astrologię,  biorąc  za  pod-
stawę Drzewo, otrzymujemy całościowy system filozoficzny. To samo dotyczy 
systemu  przepowiedni  Tarota  i  samego  Tarota  z  jego  czytelnymi  interpreta-
cjami, dającymi klucz do Drzewa w powiązaniu z ludzkim życiem". 

Każdy tarocista tworzył własne wyobrażenia o  Tarocie. W XVI wieku 

dostrzegano  w  nim  narzędzie  Szatana.  Etteilla  i  Court  de  Geblin  dopatrzyli 
się w nim związków z ezoteryką staroegipską. Ich zdaniem, słowo  tarot, któ-
rego etymologia była nieznana już w XV wieku, pochodzi od egipskiego słowa 
tar — droga, ścieżka, oraz od słowa ro, ros, rog — król, królewski. Tarot, we-
dług nich, to,,królewska droga" prowadząca do zrozumienia tajemnic świata i 
do  przepowiadania  przyszłości.  W  1929  roku  Nancy  Fuliwood  doszła  do 
wniosku, że owa „królewska droga" składa się z siedmiu ścieżek, wiodących 
nas do siedmiu domów: „domu Ducha Świata", „domu Serca Świata", „domu 
Materialnego  Zdrowia",  „domu  Mocy  Inspiracji",  „domu  Mocy  Uniwersalnej 
Miłości", „domu Mocy Nadziei", „domu Słowa". 

Podziały  te,  a  było  ich  wiele,  uwzględniają  przede  wszystkim  ezo-

teryczną, mistyczną stronę Biblii Szatana. Tymczasem Tarot to nie tylko za-
pis  hermetycznej  wiedzy,  me  tylko  „demoniczna  biblia".  Tarot  łączy  w  sobie 
szereg  elementów  i  funkcji:  daje  impuls  do  mistycznych  przeżyć  i  doświad-

background image

 

czeń,  odkrywa  przed  Adeptem  kartomanckiej  sztuki  tajniki  wiedzy  o  prawi-
dłowościach  rządzących  kosmosem,  umożliwia  odszukanie  drogi  i  metody 
kierowania wewnętrznym rozwojem, służy też celom wróżbiarskim, a niegdyś 
—  o  tym  nie  wolno  zapominać  —  grywano  nim  na  pieniądze  w  tawernach  i 
szynkach. W Tarocie przeplatają się wszystkie bez wyjątku sfery naszego ży-
cia-  Tarot  ma  wiele  twarzy.  Tę  świętą,  mistyczną,  przysłoniętą  symbolami  i 
alegoriami. I tę zwyczajną, trywialną, która jawi się w postaci prostackiej kar-
tomancji w stylu „łysy brunet wieczorową porą". Dla Adepta, który pozna ta-
jemnice Tarota, obie te twarze przestano być sprzeczne. Ujrzy, iż uzupełniają 
się  w  myśl  starej,  hermetycznej  zasady  zapisanej  w  Szmaragdowej  Tablicy, 
zgodnie,  z  którą,  wszelkim  zjawiskom  „na  górze"  odpowiadają  analogiczne 
zjawiska,,na  dole",  bo  rządzi  nimi  ta  sama  zasada.  Życie  jest  jedno,  Tarot 
także jest jeden, niepodzielny i wielowarstwowy zarazem. I dlatego może do-
starczyć  każdemu  różnorodnych  wrażeń  i  przyjemności,  bez  przymusu  wni-
kania we wszystkie swoje sekrety. Jest  niczym książka, którą czytamy kon-
centrując się na fabularnej treści, szukając podtekstów lub rozplątując zawi-
łości ukrytej struktury. Sposób czytania zależy jedynie od nas, od nikogo in-
nego. 

Bo czym właściwie jest TAROT? Słowo, tarot nie znaczy nic i, jak na-

pisał  w  1526  roku  Franciszek  Borni,  „jest  ono  słowem  głupim,  niemądrym, 
prostym, oszukańczym w swej prostocie i fascynującym, gdyż wytrysnęły zeń 
wszystkie  słowa"".  Kiedy  odczytamy  słowo  TAROT  wspak,  otrzymamy  słowo 
TORA (ostatniego T w słowie TAROT nie czytamy), a TORA to nic innego jak 
żydowskie  Prawo,  Pięcioksiąg  i  cała  Biblia,  przedmiot  subtelnych  rozważań 
kabalistów.  Ze  słowa  TAROT  daje  się  jeszcze  wyodrębnić  kilka  innych  słów: 
TROA  —  brama  (w  języku  hebrajskim),  ROTA  —  koło  (w  języku  łacińskim), 
ORAT  —  mówić  (od  łacińskiego  orano  —  mowa,  mówienie),  ATOR  —  skrót 
imienia  egipskiej  bogini  zmarłych,  Hathor.  Ułożone  razem  słowa  te  tworzą 
magiczny anagram: 

T  A  R  O 

A  T  O  R 

R  O  T  A 

O  R  A  T 

Anagram  ten  doskonale  odzwierciedla  istotę  Tarota,  wszystkie  jego 

mitologiczne,  symboliczne,  medytacyjne,  psychologiczne  i  wróżbiarskie 
aspekty,  a  jednocześnie  wytycza  fazy  nauki  i  wtajemniczeń,  przez  które  wi-
nien  przebrnąć  Adept,  chcąc  zgłębić  sekret  tarciowej  kartomancji.  Podążmy 
więc w ślad za nim drogą wytyczona przez tajemnicze karty. 

background image

 

Przed Adeptem leży nowa talia kart Tarota, na wierzchu Major Arka-

na,  a  pod  spodem  Minor  Arkana.  Pochylony  nad  kartami  Adept  nie  wie  o 
nich nic, nic dla niego nie znaczą, tak jak nic nie znaczy słowo TAROT. Sym-
bolizuje ono niewiedzę, pusty umysł, nicość. Jeżeli zaciekawiony tym faktem 
Adept  odwróci  pierwszą  kartę  Wielkich  Wtajemniczeń,  ujrzy  postać  Głupca 
oznaczonego  cyfrą  0.  Zobaczy  początek,  stan  kosmosu  przed  jego  stworze-
niem.  Stan  ów  dwunastowieczny  kabalista  Rabbi  ben  Jose  porównywał  do 
punktu  geometrycznego,  do  jakiego  skurczył  się  Bóg  w  akcie  cimcum  (wstę-
powania w siebie), ażeby w ten sposób dać miejsce rozprzestrzeniającemu się 
w linii prostej światu. 

Pchnięta dłonią talia kart układa się w taką linię. Przed oczyma mi-

gają kolorowe wizerunki: Cesarzowa obok Cesarza, Demon, tuż za nim ugo-
dzona  świetlistą  strzałą  Wieża  Boga,  dalej  wyobrażenia  Buław,  Kielichów, 
Mieczy i Denarów. TAROT przeistacza się w TORĘ, będącą obrazkowym zapi-
sem wiedzy o świecie i zarazem samym światem. Tworząc kosmos, Bóg przy-
dawał  każdej  rzeczy  nazwę.  Nazwy  i  rzeczy  są  tym  samym,  ponieważ  świat 
kształtuje Słowo — Logos przeradzający się w kolorowe znaki, symbole, litery 
i alegorie. 

Stwórcę  w  jego  dziele  zastąpił  Pierwszy  Człowiek  —  Adam.  A  oto  i 

Adam — Mag, oznaczony cyfrą I, Adept wędrujący po labiryncie znaczeń tar-
ciowego  świata.  Najpierw  odkrywa  zewnętrzny  kształt  kosmosu  i,  zgodnie  z 
instrukcją,  obramowuje  Major  Arkana  Mniejszymi  Wtajemniczeniami.  Znu-
żony dociera do Major Arkanów, które wyrastają przed nim na podobieństwo 
kabalistycznego Drzewa Żyda. To, co wewnętrzne, uzupełnia zewnętrzne. 

Ale  dlaczego  Mag-Adept  musi  tułać  się  po  labiryncie,  nie  widząc  w 

tym ani celu, ani sensu? Nagle talia kart przekształca się w dwa koła. Mniej-
sze — Major Arkana — usytuowane jest wewnątrz większego — Minor Arka-
na.  Przed  Magiem-Adeptem  rozwiera  się  brama,  TROA,  którą  możemy  po-
równać do zasłony oddzielającej Arkę Przymierza od świętego pomieszczenia 
w Świątyni Salomona. Na tle zasłony, między dwiema kolumnami, siedzi roz-
parta  na  tronie  Papieżyca.  To  ona  wprowadza  Adepta  na  „królewską  drogę" 
wiodącą  wprost  do  celu,  jakim  jest  poznanie  mistycznej  i  psychologicznej 
warstwy obu Wtajemniczeń. Ścieżka zatacza koło, jej początek i kraniec sty-
kają się w tym samym punkcie narodzin i śmierci, stworzenia i kresu świata, 
który  zlokalizowany  jest  w  łonie  Papieżycy,  na  progu  Bramy,  tam  skąd  ko-
rzenie Drzewa Życia czerpią ożywcze soki. 

Bogatszy o nowe doświadczenia Adept postanawia przyjrzeć się świa-

tu  kart  nieco  dokładniej.  Pragnie,  by  przemówiły.  Słowo  ORAT  wyraża  wró-
żebną interpretację Tarota, w której trakcie ezoteryczna wiedza sprowadzona 
będzie  do  faktów  bliskich  codziennemu  życiu.  Początkowo  wszystko  wydaje 
się  proste.  Trzeba  nauczyć  się  na  pamięć  wróżbiarskich  znaczeń  kart.  Jest 

background image

 

ich wiele, coraz więcej. Labirynt mrocznicie, Adept rozpala latarnię i niczym 
Eremita  kroczy  rozświetlając  ciemności.  Lecz  karty  wciąż  nie  chcą  „mówić". 
Zamiast  nich  przemawia  Adept,  raz  po  raz  zerkając  do  spisu  wróżebnych 
znaczeń.  Niecierpliwi  się.  Złości.  Odczuwa  zamęt  w  głowie.  Zapomina,  że 
ORAT  to  dopiero  abecadło  wróżbiarstwa.  Prawdziwa  sztuka  polega  na  płyn-
nym czytaniu i pisaniu, nie na powolnym, śmiesznym sylabizowaniu pierw-
szych czytanek. 

Zęby karty naprawdę coś „powiedziały", Adept musi nauczyć się spo-

sobów wróżenia. ROTA — Koło Fortuny opatrzone numerem X — od XVI wie-
ku uznawane było za symbol wieszczbiarskich praktyk i przedstawiało atry-
buty  Czasu,  kapryśnej  Fortuny  igrającej  losami  ludzi,  płatającej  im  figle  i 
przynoszącej  niespodziewane  zmiany  losu.  Adept  tasuje  karty.  Ostrożnie 
układa je w Celtycki Krzyż albo w Trzy Rzędy Imienia, niepomny, iż wróżenie 
wiąże się x wielką odpowiedzialnością. 

Dostrzega w nim doskonałą zabawę. Cóż, skoro nieustannie napoty-

ka trudności. Karty „milczą”,,,mówią" półsłówkami, stroją sobie figle z Adep-
ta.  Sama  znajomość  znaczeń  i  systemów  nie  wystarcza.  Eremita  winien 
przemienić się w Wisielca, który jest przeciwieństwem rozpędzonego, trudne-
go  do  opanowania  Koła  Fortuny.  Wtedy  dopiero  karty  „przemówią"  dzięki 
specjalnym  technikom  medytacyjnym,  wizualizacyjnym  i  towarzyszącym  im 
zakazom i nakazom magicznym. 

Każdy,  kto  uczył  się  sztuki  kartomancji,  wie,  że  nadchodzi  taki  mo-

ment, gdy wlepiając wzrok w układy kart, odnosi się wrażenie, iż,,mówią" one 
znacznie  więcej,  niż  jesteśmy  zdolni  odczytać.  Rozłożone  w  Celtycki  Krzyż 
karty tworzą określony układ, a mimo to Adept jąka się, używa symboliczne-
go, obrazowego języka. W końcu, zmęczony, zauważa emanującą z kart pust-
kę. 

Ostatni  etap  nauki  wróżenia  Tarotem  jest  niestety  najtrudniejszy  i 

nie darmo opiekuje się nim bogini Hathor — ATOR, symbolizuje go zaś karta 
Sąd Ostateczny oznaczona numerem XX. Hathor czczono w Egipcie pod po-
stacią  krowy  bądź  kobiety  z  krowimi  rogami  i  choć  była  boginią  zmarłych, 
lud  celebrował  jej  święta  przy  akompaniamencie  radosnych  śpiewów,  bo 
uchodziła również za boginię miłości i tańca. Jako żona boga Horusa perso-
nifikowała oko słoneczne. ATOR uosabia w Tarocie jedność przeciwstawnych 
sił  —  intuicyjnego  oglądu  rzeczy  oraz  twórczej  mocy  słowa  i  poznania.  Jest 
Słowem,  darem.  Tego  nie  można  się  nauczyć.  To  przychodzi  samo  w  chwili 
najwyższego napięcia umysłowego, nie wiadomo kiedy i skąd. ATOR, czytane 
w przeciwnym kierunku, tworzy ROTĘ. ROTA i ATOR są jednym, a na karcie 
prezentującej Koło Fortuny boginię tę wyobraża królujący w górze Demon — 
władca Czasu i wiecznej Zmiany. 

W  XX  wieku  pojawiły  się  w  Europie  Zachodniej  i  w  Ameryce  naj-

rozmaitsze i najdziwniejsze odmiany Tarota: Tarot Hermetyczny, Tarot Ezote-
ryczny,  Tarot  Mitologiczny,  Tarot  Ery  Wodnika,  Tarot  Wiedźm,  Tarot  Ludzi 

background image

 

Kotów  itp/'  Dotychczas  nie  mieliśmy  polskiej  odmiany  Tarota.  Co  prawda 
znane są talie tych kart, rysowane przez polskich artystów i okultystów, jed-
nakże  miały  one  ograniczony  zasięg.  Aby  umożliwić  czytelnikowi  zabawę  z 
Tarotem,  dołączyliśmy  do  książki  plansze  z  kolorowymi  kartami  Major  i  Mi-
nor Arkanów. Należy je wyciąć i stosować do celów wróżbiarskich. 

Kiedy  zaproponowano  mi  napisanie  tej  książki,  stanąłem  wobec  dy-

lematu,  jaki  rodzaj  Tarota  wybrać,  jak  go  przekształcić,  by  stał  się  „poi-, 
skim"  Tarotem.  Nie  twierdzę,  że  moje  opracowanie  nowej  wersji  Tarota  jest 
najlepsze, ale odpowiada ono moim odczuciom, doświadczeniu i wiedzy, jakie 
pozyskałem  na  drodze  studiów  i  praktyki.  Ikonograficznie  Tarot  ów  wzoruje 
się  na  „Tarocie  marsylijskim"  (XVI—XVII  wiek),  na  kartach  Tarota  namalo-
wanych przez piętnastowiecznego artystę, włoskiego Bonifacia, Bembo, który 
ofiarował  je  członkom  książęcego  rodu  Yiscontich  i  Sforzów,  a  także  (w  wy-
padku Major Arkanów i w pewnym sensie Minor Arkanów) na tzw. Rider Ta-
rocie, czyli Tarocie Artura Edwarda Waite'a, wykonanym w 1910 roku przez 
współpracującą ze słynnym okultystą artystkę Pamelę Colman Smith. 
 

TORA 

SYMBOLIKA TAROTA 

 

OGRÓD 

Jakub Boehme rozpoczyna, swój traktat Aurora przypowieścią, w któ-

rej  przyrównuje  świat  do  ogrodu  obwiedzionego  murem  widzialnych  kształ-
tów.  Pośrodku  ogrodu  wyrasta  z  żyznej  gleby  strzelając  gałęziami  w  niebo 
Drzewo  Życia.  Wędrowiec  pragnący  poznać,  czym  jest  świat,  dotyka  dłonią 
muru, odnajduje bramę i wodząc palcami po szorstkich, kanciastych i twar-
dych  cegłach  wału,  okrąża  ogród,  aż  natknie  się  na  ścieżkę  wiodącą  ku 
Drzewu. Wspina się po niej, a osiągnąwszy szczyt zamiera zdumiony, bo oka-
zuje  się,  że  gałęzie  są  korzeniami  Drzewa,  a  korzenie  —  gałęziami  i  nie  ma 
między nimi żadnej różnicy prócz słów, znaków i symboli, jakimi je opisano. 

Ewolucja kosmosu zaczęła się od Drzewa, z niego narodził się ogród, 

brama  i  mur;  trasa  wędrówki  podróżnika  musi  wieść  w  przeciwnym  kie-
runku.  Jednakże  wędrowiec,  Adept  kartomanckiej  sztuki,  może  poprzedzić 
swoją wyprawę symbolicznym odtworzeniem procesu stwarzania świata. Uło-
ży,  więc  karty  Major  Arkanów  w  piramidę.  Na  jej  szczycie  znajdzie  się  Głu-
piec. Nieco niżej Mag i Papieżyca. A jeszcze niżej — Cesarzowa, Cesarz i Pa-

background image

 

10 

pież. Na końcu pozostanie mu w dłoni jedna karta — Świat. Korzeń Drzewa 
(patrz schemat l). 

Teraz wędrowiec winien okolić Drzewo murem. Mur ma kształt czwo-

rokąta  —  czwórka  i  kwadrat  zawsze  symbolizowały  kosmos,  cztery  strony 
świata.  Rozpocznie  od  Buław,  potem  Kielichów,  Mieczy,  zamknie  zaś  ogród 
Denarami. 

Jeżeli to uczyni, stanie się Magiem — tym, który przemawia słowami 

Szmaragdowej Tablicy. 

,,Ponieważ  to,  co  na  dole,  jest  takie  samo  jak  to,  co  na  górze,  i  po-

nieważ to, co na górze, jest takie samo jak to, co na dole — dzieje się tak dla 
przygotowania i osiągnięcia rzeczy Jedynej. 

I jak wszystkie rzeczy powstały z Jednego i z medytacji Jednego, tak 

wszystkie rzeczy zrodziły się z tej Jednej rzeczy przez przystosowanie. Ojcem 
tej rzeczy jest Słońce. Matką tej rzeczy jest Księżyc. Ją też Wiatr przenosił w 
swoim łonie. Jej karmicielką jest Ziemia. Ta Jedna rzecz, bowiem jest Ojcem 
doskonałości w świecie. Jej moc jest niewyczerpana, gdy przerodzi się w Zie-
mię. 

Oddzielisz Ziemię od Ognia, ciężkie od ulotnego, ostrożnie i z wielką 

starannością.  Ta  Jedna  rzecz  wstępuje  wówczas  z  Ziemi  do  nieba  i  znów 
zstępuje  na  Ziemię,  krążąc  wśród  wysokości  i  niskości.  W  ten  sposób  osią-
gniesz  sławę.  Opuści  cię  wszelka  ciemność  niewiedzy.  Albowiem  ta  Jedna 
rzecz jest siłą siły, pokona to, co ulotne, wniknie do wnętrza ciężkiego ciała. 
Tak został stworzony Kosmos. Taka jest metoda działania, z niej wywodzą się 
wszelkie cudowne przemiany.  

Dlatego  nazwano  mnie  Trzykrotnie  Wielkim  Hermesem  (Hermesem 

Trismegistosem),  gdyż  władam  trzema  częściami  wiedzy  świata.  Oto  powie-
dziano o operacji dokonanej przez Słońce”. 

Mag,  druga  karta  Wielkich  Wtajemniczeń  oznaczona  cyfrą  I,  jest 

Adeptem alchemicznej i kartomanckiej sztuki, badaczem, Hermesem Trisme-
gistosem, ową, Jedną rzeczą" Szmaragdowej Tablicy, poprzez którą Bóg stwo-
rzył  świat.  Uniesiona  w  dłoni  pałeczka  (symbol  falliczny)  reprezentuje  moc 
ognia  (Słońca),  czyli  energię,  „siłę  siły",  swobodnie  przenikającą  przez 
wszystkie sfery materialnego i duchowego kosmosu. Trzymana poniżej mone-
ta wyobraża żywioł Ziemi — żeński aspekt kosmosu — i jest symbolem łona. 
Świat — talia kart — powstaje na naszych oczach z żaru spływającego z cza-
rodziejskiej  pałeczki  na  Ziemię,  z  Ziemi  na  leżące  na  stole  przedmioty  — 
miecz, kielich, buławę i denary — atrybuty kolorów Minor Arkanów. Symbo-
lizują one cztery żywioły, z jakich składa się wszechświat: Buława  — żywioł 
Ognia ·, Miecz — żywioł Powietrza, Kielich — żywioł Wody . Denary — ży-
wioł Ziemi , Stół, na którym spoczywają, ma kształt czworokątny, co zna-
czy, że żywioły te obramowane są granicami, murem i splecione w jedno two-
rząc  Pierwotną  Materię.  Symbolikę  tę  „dopowiada"  bezkształtna  masa  błota 
lub piasku, zwalona obok tych przedmiotów, przywodząca na myśl Chaos. 

background image

 

11 

Podobnie jak w alchemicznej teorii o czterech żywiołach, żywioły Ta-

rota charakteryzują się sobie właściwą naturą. I tak natura Ognia (asa Bu-
ław)  jest  sucha,  gorąca;  natura  Powietrza  (asa  Mieczy)  —  wilgotna  i  ciepła; 
natura Wody (asa Kielichów) — wilgotna i zimna; natura Ziemi (asa Denarów) 
— zimna i sucha. Ulotność tych dwóch pierwszych natur sytuuje owe żywioły 
w  górze",  ociężałość  dwóch  dalszych  umieszcza  je  „na  dole",  przy  czym 
Ogień i Powietrze mają aspekt męski, aktywny, Woda i Ziemia — aspekt żeń-
ski, bierny. 

Właściwości te podkreślają wizerunki widniejące na kartach asów. W 

wypadku asa Buław i asa Mieczy jest to dłoń dzierżąca symbole tych żywio-
łów i wynurzająca się z ognistego koła życiodajnej energii. Jest to dłoń Boga 
lub  anioła.  Kielich  i  Denar  natomiast  tkwią  osadzone  w  zamkniętej  prze-
strzeni.  As  Kielichów  przypomina  wyglądem  warowny  gród,  różany  krzyż  i 
hostię  —  symbol  zmartwychwstania,  ofiary  Zbawiciela  oraz  niebiańskiego 
Jerusalem, w którym zamieszkają ludzie bezgrzeszni i sprawiedliwi. Denar z 
kolei  reprezentuje  krąg  Ziemi,  czyli  doskonały  kształt  Kosmosu.  Z  wnętrza 
koła  wyrasta  róża  promieniująca  złotym  blaskiem  (rosa  mystica),  w  jej  cen-
trum  znajduje  się  znak  pentagramu,  oznaczający  w  alchemicznej  i  kabali-
stycznej  ikonografii  jednię  materialnych  elementów,  potencjalną  moc  naro-
dzin nowego życia i pięć zmysłów, którymi ogarniamy wszechświat. 

Asy personifikują czyste właściwości żywiołów i rządzą podległymi im 

kolorami — różnymi aspektami energii charakterystycznej dla danego żywio-
łu.  Kolon'  Tarota  formują  cegły,  z  których  został  zbudowany  mur  okalający 
ogród.  Cegły  te  mają  cztery  tradycyjne  kolory:  żywiołowi  Ziemi  odpowiada 
kolor żółty. Ogniowi — zielony, Wodzie — czerwony, Powietrzu — niebieski. 

Adept-wędrowiec  dotyka  muru,  dostrzegając  nagle,  iż  z  jego  cegieł 

wzniesiono  olbrzymią  budowlę  —  labirynt  rozciągający  się  w  przestrzeni  i 
czasie.  Nieoczekiwanie  natrafia  na  niewielką  furtkę  —  asa  Buław.  Jest  wio-
sna, świat budzi się do życia. Wędrowiec wślizguje się do środka labiryntu i 
idzie długim, krętym korytarzem mijając po drodze dwójkę Buław, trójkę Bu-
ław, czwórkę Buław i tak dalej, aż dociera do nowego koloru i nowej furtki — 
asa Kielichów. Wyruszył ze wschodu — jest na południu, w pełni lata. I znów 
wyrasta przed nim korytarz, i znów następny położony po zachodniej stronie 
świata (Miecze). Jesień. Liście spadają z drzew. Podróżnik otula się szczelniej 
szalikiem  i  podąża  dalej.  Gdy  wszystko  przykryte  jest  śniegiem,  zwiedza 
ostatnie, północne skrzydło muru-labiryntu — Denary (patrz schemat l). Już 
wie, że kolory Ta-rota symbolizują strony świata i pory roku. Po drodze spo-
tkał wielu ludzi. Zapamiętał, że z czterema kolorami Tarota związane są czte-
ry  stany  feudalnego  społeczeństwa:  z  Buławami  —  pospólstwo,  z  Denarami 
—  mieszczaństwo,  z  Mieczami  —  szlachta  i  rycerstwo,  z  Kielichami  —  du-
chowieństwo oraz określone obszary kuli ziemskiej: Buławy  — Azja, Denary 
— Europa, Miecze — obie Ameryki, Kielichy — Afryka. 

background image

 

12 

W trakcie tej wędrówki Adept dowiaduje się również, że królowie każ-

dego koloru reprezentują władzę, rząd; królowe — religijne wierzenia, ruchy 
religijne; rycerze — wydarzenia historyczne, ruchy narodowe, rewolucje, bun-
ty i zamieszki; giermkowie — naukę, sztukę, wynalazczość i postęp cywiliza-
cyjny.  Nim  się  spostrzegł,  zatoczył  krąg  i  znów  stoi  przed  furtką  oznaczoną 
asem Buław. Rodzi się w nim naturalne pytanie, — czemu właściwie wszyst-
ko  to  służy?  Dlaczego  musi  w  tym  uczestniczyć,  błądzić  w  labiryncie  miast, 
krajów, ludzi, wielkich i małych zdarzeń? 

Pytanie,,po co?" otwiera przed Adeptem bramę, która może dlań oka-

zać  się  wyjściem  z  mrocznych  korytarzy  labiryntu  i  wejściem  do  jasnego 
ogrodu świata. 

W  istocie  wędrowiec  mijał  tę  bramę  wielokrotnie,  nie  zwracając  na 

nią uwagi. Tworzą ją cztery asy ułożone w następującej kolejności: as Buław, 
as Kielichów, as Mieczy i as Denarów. Każdemu z nich przypisana jest inna 
litera alfabetu hebrajskiego, każdy wyobraża inny, święty przedmiot. 

Na czterech odrzwiach bramy ogrodu wyryte są litery jod, heh, waw, 

heh (JHWH) — Jahwe, imię Boga, który na pytanie Mojżesza o to, jak się na-
zywa, odrzekł: „JESTEM, który JESTEM". I dodał: „Tak powiesz synom Izra-
ela: JESTEM posłał mnie do was”. 

          

Ze świata żywiołów, elementów i materii wędrowiec przechodzi w świat histo-
rii, opowieści i religii. Wcześniej poznał pierwszą część „wiedzy świata" Szma-
ragdowej Tablicy.
 Teraz poznaje część drugą — czas. 

Widniejące na asach przedmioty związane są z cyklem opowieści o Rycer-

zach  Okrągłego  Stołu,  rozpowszechnionych  w  Europie  w  wiekach  XI  i  XII, 
których  esencję  stanowiły  dzieje  poszukiwania  świętego  Graala  —  kielicha, 
którym  Chrystus  posługiwał  się  w  czasie  Ostatniej  Wieczerzy  i  do  którego 
Józef z Arymatei zebrał krew Zbawiciela. W opowieściach tych występują tak-
że inne przedmioty. I tak as Denarów wyobraża złota misę lub talerz, na któ-
rym Chrystus spożywał paschalnego baranka, as Kielichów — świętego Gra-
ala, as Mieczy — Miecz Ducha, świętą broń króla Dawida lub miecz, którym 
święty Piotr usiłował bronić Jezusa; as Buław — włócznię Longinusa, żołnie-
rza rzymskiego, który ugodził nią Ukrzyżowanego w serce. 
Ponieważ należące do asów litery tetragamonu JHWH reprezentują w kabali-
stycznej  filozofii  cztery  poziomy  tworzenia  kosmosu,  razem  symbole  te 
(przedmioty  i  litery)  opowiadają  o  świętej  historii  powstania,  upadku,  zba-
wienia i odrodzenia Człowieka: 

As  Buław  symbolizuje  początek,  pierwszy  sprawczy  impuls  pochodzący 

od Boga — Ducha, dzięki któremu zrodziły się niebo i ziemia, przyszli świad-
kowie cierpienia Mesjasza. 

As Kielichów wyobraża kłębowisko Wód pieniących się w dole pod ulatu-

jącym  nad  nimi  Duchem.  2  Wód  tych,  w  wyniku  działania  Ognia,  powstał 
świat  widzialny  i  niewidzialny,  wynurzyły  się  lądy  i  morza,  tak  jak  w  przy-

background image

 

13 

szłości wynurzy się niebiańskie Jerusalem, nowe niebo i nowa ziemia Apoka-
lipsy świętego Jana. Wydarzenia te poprzedza misterium Ostatniej Wieczerzy 
i przemiana wina w krew Chrystusa. 

As Mieczy uosabia Ducha, którego Bóg tchnął w Pierwszego Człowieka, 

tworząc  go  na  swój  obraz  i  podobieństwo.  Przedstawia  także  oręż  Anioła, 
strzegącego Edenu po wygnaniu stamtąd pierwszej pary ludzkiej. Asowi Mie-
czy odpowiada okres dziejów ludzkości do czasu zabójstwa Abla po dzień na-
rodzin Syna Człowieczego, potomka króla Dawida. 

As  Denarów  przypomina  o  ofierze  Zbawiciela  —  Baranka  Paschalnego, 

który cierpiał za grzechy świata, urodziwszy się w ludzkim ciele. Od tej pory 
zaczyna się nowy eon historii Człowieka, zakończony powrotem Jezusa i sca-
leniem  rozczłonkowanego  kosmosu  w  doskonały  kształt  Królestwa  Bożego, 
czy też — jak dowodził jezuicki teolog Teilhard de Chardin — w punkt Ome-
ga. 

 
 

DRZEWO ŻYCIA 

Kabalistyczne Drzewo Życia czerpie soki z gleby mitu-ogrodu. W isto-

cie  mit  —  wbrew  obiegowym  opiniom,  wedle  których  jest  on  tożsamy  z  ba-
śnią, i w odróżnieniu do opowieści historycznych relacjonujących zdarzenia, 
które przytrafiły się raz, kiedyś i są jednostkowymi doświadczeniami ludzi — 
opowiada o wydarzeniach, które działy się, dzieją i będą dziać zawsze, w każ-
dym miejscu i w każdym czasie. Dopóki ograniczamy się do fabularnej war-
stwy  mitu  —  nie  pojmujemy  go,  bo  symbole  w  nim  występujące  traktujemy 
jako  rzeczywistość,  rzeczywistość  zaś  jako  symboliczną  grę  słów.  Niczym 
Mag-wędrowiec  stajemy  przed  kolorowym  Drzewem  Życia  Major  Arkanów  i 
widzimy piramidę barwnych obrazków, znaków i niezrozumiałych liter obce-
go alfabetu. 

Czym właściwie jest Drzewo? Gradacją emanacji Boga? Różnymi Jego 

aspektami?  Szczeblami  kosmicznej  drabiny  bytów?  Osią  wszechświata? 
Drzewem poznania dobrego i złego? Kosmicznym Człowiekiem? Tym wszyst-
kim, a jednocześnie żadnym z nich. 

Przyjmijmy,  że  Drzewo  jest  mitycznym  opisem  wyłaniania  się  róż-

norodności  świata  z  jednej,  czystej,  transcendentalnej  Istoty.  Jest,  opisem 
procesu samo różnicowania się Boga, w stosunku, do którego używamy słów-
wytrychów powiadając, iż jest Jeden, lub nazywając Go „wiecznym Nic", czy 
też,,doskonałą Pełnią". Kabała zwie Go En-Sof — Głową Boga, pustką i pełnią 
zarazem,  pozbawioną  cech,  które  można  by  określić  jakimikolwiek  słowami. 
Jest  to  stan  paradoksalny  dla  ludzkiego  umysłu,  stan  Ostatecznej  Próżni 
Świata Bez Słów — świata, o którym lepiej milczeć. Im więcej o nim mówimy, 
tym mniej pojmujemy, czym jest. 

 

background image

 

14 

Legendy Kabały mówią, że z wnętrza owego En-Sof wykluła się myśl, 

wola  kształtowania  i  powielania  bytów. Wiązało  się  z  tym  gorące  pragnienie 
samorealizacji Boga w bycie, zapoczątkowane pierwszym oddechem i wyarty-
kułowaniem  głoski  alef  —  pierwszej  litery  hebrajskiego  alfabetu,  od  którego 
pochodzi imię Boga Elohim. 

I wówczas Bóg postanowił ograniczyć się, dać miejsce światu. Wy co-

fał  się  więc  z  siebie  i,  jeśli  można  użyć  obrazowych  porównań  kabały,  przy-
odział się w widzialną szatę, w wytryskujące zeń Nieograniczone Światło En-
Sof Aur.
 ,,Toteż gdy Święty, oby był błogosławiony, zapragnął stworzyć świat, 
uczynił  światło  zakryte,  z  którego  dobyły  się  i  rozprzestrzeniły  inne  ciała 
świecące" — konkluduje ten etap rozwoju kosmosu jedna z opowieści Zoham

Z tego niedostrzegalnego gołym okiem światła (my byśmy powiedzieli 

 ze strumienia pierwotnych fotonów) zrodziło się dziesięć emanacji boskiej 
Istoty  (Sefirotów),  które  wyobrażane  są  graficznie  w  postaci  Drzewa  Życia 
(patrz schemat 2). 

Kabalistyczne  Drzewo  Życia  wspiera  się  na  trzech  filarach:  dwóch 

skrajnie  wobec  siebie  usytuowanych  filarach  męskiej  (aktywnej)  i  żeńskiej 
(biernej) natury kosmosu i na filarze środkowym, mediacyjnym, jednoczącym 
te dwa pierwiastki. 

Na  tych  filarach  osadzone  są  Sefiroty,  połączone  22  „mistycznymi 

ścieżkami" — kanałami wzajemnych wpływów i oddziaływań oznaczonych 22 
literami alfabetu hebrajskiego i 22 kartami Major Arkanów. 

Szczyt  środkowego  filaru  wieńczy  Sefirot  Keter  —  Korona,  utoż-

samiany z Wolą, źródłem emanacji, gdyż to z niego spływają promienie Nie-
ograniczonego Światła. Panuje on nad wszystkimi bytami, jest Duchem, „JE-
STEM, który JESTEM" Boga, czyli świadomością własnego istnienia, dla któ-
rej pozostałe światy mają cechy bytów pozornych i niepełnych, ułomnych. 

Poniżej, na lewym — żeńskim filarze, spoczywa Sefirot Binah — Inte-

ligencja, na prawym — męskim — Sefirot Chokhmach — Mądrość. Ten drugi 
uosabia  ekspansywność  energii  spływającej  z  Korony  (Keter).  Świadczy  o 
uwikłaniu  się  Boga  w  proces  twórczy.  W  Zoharze  Sefirot  ten  zwany  jest  na-
sieniem, które Bóg złoży w łonie żeńskiego Sefirotu Binah — Inteligencji. Do-
piero  po  zapłodnieniu  Inteligencji  (Binah)  przez  Mądrość,  (Chokhmach)  zro-
dziły się inne Sefiroty. Korona (Keter), Inteligencja (Binah) i Mądrość (Chokh-
mach)
 tworzą razem pierwszą triadę Sefirotów Drzewa Życia. 

Druga  triada  —  to  leżący  na  lewym  filarze  Sefirot  Gehurach,  czyli 

Moc, przyczepiony do prawego filaru Sefirot, Chesed — Miłość i położony nie-
co niżej, na środkowym filarze, Sefirot Tiferet — Piękno. 

Gehurach — Moc — identyfikowany bywa często z Kosmicznym Pra-

wem,  jest  moralną  siłą  utrzymującą  istniejący  świat  w  porządku.  Z  kolei 
Chesed — Miłość — to przejaw miłosierdzia Stwórcy nad stworzonymi przez 
siebie istotami, również moralne prawo Dekalogu nakazujące ludziom szukać 
bożej miłości i odwzajemniać ją tym samym uczuciem. Triadzie tej patronuje 

background image

 

15 

Sefirot  Tiferet  —  Piękno.  Tu  Bóg  łagodzi  swe  zbyt  gwałtowne  uczu-
cia,,zazdrosnej  miłości"  oraz  nadmierną  surowość  i  siłę  Kosmicznego  Prawa 
karzącego  grzeszników.  Tiferet  sprawia,  iż  Bóg  spogląda  przezeń  na  świat 
urzeczony pięknem i dobrem swego dzieła. 

Ostatnia  triada,  Sefirotów:  Hod  —  Chwała,  Nechech  —  Zwycięstwo  i 

Jesod — Podstawa, kształtuje eteryczną rzeczywistość kosmosu i sprawia, iż 
wielu ludziom Bóg jawi się jako Persona, Król, Pan Zastępów lub Sprawiedli-
wy  Ojciec.  Wyobrażają  one  „królewski"  aspekt  Boga,  Władcy  Wszechświata 
wytyczającego czas istnienia kosmosu i jego kres poprzedzony Sądem Osta-
tecznym i zmartwychwstaniem zmarłych. 

Ostatni Sefirot, Malkut — Królestwo, znajduje się na samym dole me-

diacyjnego filaru. W kabale Malkut (Królestwo) uznawane było za Szechine — 
żeński aspekt Boga, w której „wklęsłości" przebywa Bóg, zyskując pełnię za-
dowolenia. Malkut jest Królestwem Bożym, miejscem wiecznego odpoczynku, 
wesela, radości. Jedni i Pełni, o której opowiadał Jezus w gnostycznej ewan-
gelii Tomasza, mówiąc: 

,”Kiedy  sprawicie,  że  dwa  stanie  się  jednym  (dusza  i  ciało  —  przyp. 

autora),  kiedy  sprawicie,  że  wewnętrzne  stanie  się  zewnętrznym,  a  ze-
wnętrzne będzie jako wewnętrzne, a to, co powyżej, jako to, co, poniżej, gdy 
sprawicie,  że  męskie  i  żeńskie  przekształci  się  w  Jedno,  tak  by  męskie  nie 
było męskim, a żeńskie — żeńskim (...) — wtedy wkroczycie, do Królestwa". 

Zarysowany  tu  pobieżnie  schemat  Drzewa  Życia  jest  opisem  nie 

uwzględniającym  dynamiki  Drzewa,  wnikania  i  oddalania  się  Sefirotów 
wzdłuż  „mistycznych  ścieżek"  wzajemnych  wpływów.  Drzewo  Życia  żyje,  po-
rusza  się,  drży.  Sefiroty  krążą  wokół  Korony  Keter^  odbijają  się  od  siebie, 
śląc innym emanacjom twórcze promienie mocy. Są niczym organizm ludzki, 
podległy tętniczemu ciśnieniu, zmęczeniu mięśni, podnieceniu i melancholii. 
W kabalistycznych tekstach przyrównuje się Drzewo do wizerunku Kosmicz-
nego  Człowieka,  Adama  stworzonego  na  obraz  i  podobieństwo  Tego,  który 
JEST. Korona Keter symbolizuje głowę, Chokhmach (Mądrość) i Binah (Inteli-
gencja) — ramiona, Tiferet (Piękno) — tułów, Chesed (Miłość) — prawą rękę, 
Geburach  (Moc)  —  lewą  rękę,  Necech  (Zwycięstwo)  i  Hod  (Chwała)  —  nogi, 
Jesod (Podstawa) — narządy rodne, Malkut (Królestwo) — pełnię człowieczego 
bytu  tego,  który  dzięki  medytacji  i  poznaniu  odkrył  w  sobie  Drzewo  Życia  i 
powędrował „mistycznymi ścieżkami" ku wyższym Setirotom, aż do ostatniej 
emanacji Boga — Daat, ku oświeceniu. 

Lecz  teraz  Adept-wędrowiec  gapi  się,  oszołomiony,  na  promieniujące 

oślepiającym światłem barwne Drzewo Życia. Wie, że hebrajskie litery na Ma-
jor Arkanach symbolizują ,,mistyczne ścieżki" łączące Sefiroty. Domyśla się, 
że karty Głupca, Maga, Papieżycy, Cesarzowej wyrażają jakieś związki zacho-
dzące  między  Koroną  (Keter),  Mądrością  (Chokhmach)  i  Inteligencją  (Binah). 
Zgaduje, iż karta Świat symbolizuje ścieżkę prowadzącą do Królestwa Malkut. 
Jeżeli zdobył podstawowe wiadomości o kabale, uśmiecha się z wyższością (ja 

background image

 

16 

wiem więcej i lepiej). Jeżeli nic o niej nie wie, odczuwa zawrót głowy, ze zło-
ścią  rozrzuca  karty  i  myśli  —  „Po  co  to  wszystko?"  Doskonale.  Pytanie  „Po 
co?" otwiera TROĘ — bramę TAROTA. 

 
 
 

TROA 

EZOTERYCZNA WIEDZA TAROTA 

GŁUPIEC I PERŁA 

W  księgach  kabały  napisano,  że  Sefiroty  Drzewa  Życia  nie  mogły 

utrzymać  w  sobie  energii  tryskającej  z  Korony  Keter,  pękły  pod  ciśnieniem 
światła i na podobieństwo potłuczonych naczyń runęły w dół, powodując ko-
smiczne rozdarcie między „górą" i „dołem". Z tego powodu „dół" jawi się nam 
jako chaos, wymieszanie materii i ducha, dobra i zła, jest labiryntem spląta-
nych ścieżek, po którym błądzimy po omacku. 

W  innej  znów  opowieści  Zoharu  znaleźć  można  historię  stworzenia 

Adama — Pierwszego Człowieka. Bóg tchnął weń duszę, która stała się jedną 
duszą ludzkości, tyle że rozbitą na wiele dusz indywidualnych. Wielość zaw-
sze  winna  zdążać  ku  Jedności.  Oto  dlaczego  Bóg,  zanim  wyśle  jakąś  duszę 
na świat, by przybrała cielesną postać, ukazuje się jej i wyznacza określone 
zadanie do spełnienia. 

Przeznaczenie nowo narodzonego człowieka jest zależne od jego cha-

rakteru,  zainteresowań  i  skłonności.  Zawsze  jednak  służy  jednemu  celowi. 
Posłannictwem wszystkich istot jest, wedle kabały, przywrócenie pierwotnego 
ładu  i  odbudowa  zniszczonej  struktury  kosmosu,  bowiem  ewolucja  świata 
odbyć  się  mogła  jedynie  na  drodze  kosmicznej  katastrofy;  bez  niej  wszech-
świat  by  nie  zaistniał,  bez  niej  nie  zostałby  odbudowany  w  nowej,  pięknej 
formie  Królestwa  Bożego.  Dramat  pomieszania  dobra  i  zła,  wygnania  pierw-
szej pary ludzkiej z Edenu był niezbędnym etapem dochodzenia do Pełni, ja-
ka nastąpi po Sądzie Ostatecznym. 

Kabała,  jak  i  wszelkie  inne  odmiany  gnozy,  sytuuje  człowieka  w  po-

zycji  aktywnego  partnera  Siły  Twórczej,  a  to  wymaga  poznania  rodzaju  na-
szego posłannictwa i celu, dla którego zostaliśmy powołani do bytu. Nie bez 
racji Jerzy Prokopiuk napisał, że „gnostyk" jest człowiekiem, który, nie negu-
jąc znaczenia wiary, przede wszystkim pragnie p o z n a-n i a istoty rzeczy". 
Temu poświęca się kabalista, alchemik, okultysta. Nie każdy wszakże musi i 
ma  ochotę  zagłębiać  się  w  gnostyczne  rozważania  i  w  kosmologiczno-
mitologiczne zawiłości Tarota, humanistycznej astrologii lub antropozofii Ru-
dolfa  Steinera  (1861—1925).  Jednych  bardziej  kusi  buddyzm  zeń,  innych 

background image

 

17 

joga,  ruch  Hari  Kryszna,  neoekumenat,  ruch  oazowy,  indywidualny  misty-
cyzm  Edwarda  Siachury  czy  wreszcie  zwyczajne  życie,  któremu  na  różne 
sposoby próbujemy nadać sens i cel, i raz po raz gubimy go w natłoku wyda-
rzeń.  Rzecz  w  tym,  że  nasze  przeznaczenia  są  różnorodne  i  niechaj  nikt  nie 
wierzy, że dzielą się one na role pierwsze-, drugo- i trzecioplanowe. Wszystkie 
  równie  ważne,  choć  z  naszego  punktu  widzenia  jedne  mogą  zdawać  się 
dominujące, drugie zaś przywodzą na myśl nic nie znaczące gesty statystów. 

Każdy  człowiek  na  podobieństwo  Głupca  dźwiga  na  plecach  worek, 

na którego dnie skrywa się perła — symbol posłannictwa, zadania i celu, dla 
jakich zaistniał w zindywidualizowanej postaci. I każdego kąsa pies — uoso-
bienie  złych  instynktów  i  popełnionych  w  przeszłości  błędów,  szyderstw  in-
nych ludzi widzących w nas godnych pożałowania błaznów. Ich fałszywe ra-
dy, przymus, jaki stosują, bylebyśmy tylko się do nich upodobnili, sprawiają, 
że  Głupiec  kroczy  nieświadomy  tego,  co  niesie.  I  będzie  tak  szedł  do  końca 
życia,  sądząc,  iż  czyni  właśnie  to,  co  powinien  czynić,  o  ile  nie  napotka  na 
swej drodze Maga albo Papieżycy, którzy przemienia go w człowieka świado-
mego  swej  prawdziwej,  jedynie  jemu  przypisanej  i  niezbędnej  dla  istnienia 
kosmosu roli. 

Poznajemy świat w sposób indywidualny i każdy operuje własną wi-

zją  świata  i  wizją  siebie  w  świecie.  Temu  co  wewnętrzne,  odpowiada  to,  co 
zewnętrzne.  Człowiek  ,,czuje  się  obserwatorem  odrębnym  od  reszty  świata, 
bądź też czuje się tego świata częścią. W jego świadomości przełamują się w 
różny  sposób  formy  i  zdarzenia,  fragmenty  i  doznania  całości,  impresje  i 
uogólnienia.  W  mózgu  odbywa  się  ciągła  —  mniej  lub  bardziej  intensywna, 
mniej lub bardziej skuteczna — działalność poznawcza, dzięki której wypeł-
nia  się  wewnętrzna  czasoprzestrzeń  człowieka.  A  jak  wskazują  najnowsze 
badania — współczesny człowiek wykorzystuje znikomą część swoich możli-
wości  poznawczych.  Jest  więc  tworem  nie  w  pełni  rozwiniętym,  potencjal-
nym, nie zrealizowanym do końca". 

Ogólnie rzecz biorąc, operujemy dwoma modelami widzenia świata, z 

których każdy odpowiada funkcji odmiennej półkuli mózgowej. „W zależności 
od tego, jaki model poznania dominuje u człowieka, inaczej wypełnia się jego 
czasoprzestrzeń  wewnętrzna,  inaczej  dociera  do  człowieka  zewnętrzny 
świat"

;;

'.  Inaczej  nań  reaguje.  ,,W  ten  sposób  każdy  człowiek  jest  wolnym 

twórcą swej czasoprzestrzeni i, chociaż zdeterminowany w znacznym stopniu 
swym organizmem i światem zewnętrznym, jest za efekt tej twórczości odpo-
wiedzialny". 

Mimo  więc  znaczących  różnic  indywidualnych  w  każdym  z  nas  do-

minuje  jeden  z  dwóch  modeli  poznawania  świata:  analityczno-logiczny  lub 
syntetyczno-intuicyjny. 

W pierwszym wypadku posiadamy skłonność do wyodrębniania się z 

reszty  świata  i  do  koncentracji  nad  wybranym  fragmentem  lub  przekrojem 
rzeczywistości.  Widzimy  świat  jako  zbiór  faktów  i  mamy  predyspozycje  do 

background image

 

18 

porządkowania  ich  zgodnie  z  przyjętym  stereotypem,  co  często  prowadzi  do 
tego, że ogłupieni mnogością obserwowanych elementów, przedkładamy rze-
czy  kanciaste  i  twarde  nad  całościową  wizję  kosmosu  i  z  rozkoszą  nurzamy 
się w praxis. W skrajnych wypadkach człowiek pojmujący świat w ten sposób 
żywi  głębokie  przekonanie  o  po-znawalności  wszystkich  jego  fragmentów  i 
obce mu są wszelkie uogólnienia, kocha specjalizację, dobrą znajomość swo-
jego  fachu,  perfekcję,  porządek  i  ład.  Czasoprzestrzeń  wewnętrzna  takiego 
człowieka  przypomina  kwadrat  podzielony  na  dziesiątki  i  setki  mniejszych 
kwadratów — puste przestrzenie sprawiają, że gubi się w nich i nie dostrze-
gając między nimi związków odczuwa frustrację i niepewność. 

W  wypadku  modelu  syntetyczno-intuicyjnego  mamy  do  czynienia  z 

całościową wizją świata. Człowiek operujący takim modelem poznania ogar-
nia jednym rzutem oka wszystko, dąży do wniknięcia w całość i w istotę rze-
czy.  Jego  czasoprzestrzeń  wewnętrzna  to  koło,  całość,  mieści  się  w  niej 
wszystko, bo każdy fragment całości coś znaczy, i wychodząc od jakiegokol-
wiek ułamka świata dochodzi się do syntezy „wszystkiego". Takiemu człowie-
kowi nadzwyczaj trudno jest sprecyzować kategorie, w oparciu o które jej do-
konał,  ponieważ  w  jego  myśleniu  przeważa  intuicja,  wyobraźnia,  uczucie, 
wrażenia estetyczne. Często sprowadza go to na manowce powierzchowności, 
kierowania się impresjami i trudnymi do opanowania odruchami. 

Rzadko się zdarza, by modele te występowały w czystej postaci, któ-

ryś  jednakże  zazwyczaj  dominuje.  To  on  nadaje  kształt  workowi  Głupca  — 
tworzy  jego  czasoprzestrzeń  wewnętrzną.  Trzymaną  w  dłoni  łyżką  Głupiec 
zaczerpnął ze świata tyle, ile mógł, i wepchnął to wszystko do worka. Łyżka 
symbolizuje  tu  wewnętrzne  predyspozycje  Głupca  skłaniające  go  do  pozna-
wania świata. Worek i łyżka zostały mu „dane", z nimi się niejako narodził. A 
treść poznania? Ona zależy od Głupca. W worku mogą być śmieci, mogą spo-
czywać prawdziwe skarby, gdyż za nasz wewnętrzny świat bierzemy odpowie-
dzialność tylko my. Nikt więcej. 

Dlatego  Głupiec  spogląda  na  dyndający  na  ogromnej  łyżce  tobół;  on 

jest jego skarbem, w tym skarbie kryje się perła — cel, dla jakiego wyruszył 
w drogę. Ale Głupiec widzi jedynie materiał, z którego uszyto worek. Pamięta, 
co zebrał. Nigdy nie pokusiło go, by pogrzebać ręką w worku w poszukiwaniu 
perły. Gdyby to uczynił, zrobiłby to samo, co ów bogacz z przypowieści ewan-
gelii Tomasza: 

„Królestwo Ojca jest jak pewien człowiek — bogaty kupiec, który od-

nalazł perłę. Ucieszony wielce ów kupiec sprzedał cały towar i kupił perłę. Wy 
także szukajcie skarbu, który nie ulega zepsuciu, który przetrwa tam, gdzie 
go mól nie zeżre ani robak nie zniszczy" ^'. 

Gdyby to uczynił, przybrałby postać Maga albo Papieżycy. Jako Mag 

zapanowałby  nad  wszystkimi  elementami  kosmosu,  jako  Papieżyca  zająłby 
pośrednią  pozycję  między  dwiema  kolumnami  symbolizującymi  dwa  filary 
Drzewa Życia. 

background image

 

19 

Kabalistyczne  Drzewo  Życia  nie  istnieje.  Rozpadło  się  pod  naporem 

światła  emanującego  z  Korony  (Keter).  Nie  istnieje  także  Drzewo  ułożone  z 
kart  Tarota.  Pozostał  diagram  obrazujący  idealny  kształt  kosmosu.  Wędro-
wiec  pracowicie  układa  karty  Major  Arkanów  w  koło  tak,  by  karta  Głupca 
stykała się ze Światem. Tylko w ten sposób może zacząć się Wielka Wędrów-
ka  mająca  wiele  wymiarów.  Krąg  kart  Wielkich  Wtajemniczeń,  obramowany 
kręgiem Minor Arkanów, opowiada bowiem o drodze człowieka, a właściwie o 
wielu ścieżkach każdego z nas, począwszy od narodzin aż po śmierć, mówi o 
rozwoju  osobowości,  o  dążeniu  do  prawdy  i  o  zagubieniu  prawdy.  Jeśli  po-
przednio Adept-wędrowiec szedł wzdłuż muru Małych Wtajemniczeń i wdra-
pał się w wyobraźni na wierzchołek Drzewa zbudowanego z Major Arkanów, 
teraz jego trasa wiedzie w przeciwnym kierunku. 

 
 

 

WIELKA WĘDRÓWKA 

NARODZINY 

 

Kartą, która otwiera Major Arkana, jest Głupiec oznaczony cyfrą O i 

pierwszą literą alfabetu hebrajskiego —  alef. Symbolizuje on ,,prapoczątek", 
pierwszy  impuls,  przyjście  na  świat  i  narodziny  nowego  człowieka  (dziecka), 
obdarzonego konkretnymi predyspozycjami genetycznymi, społecznymi i na-
rodowymi  (podkreśla  to  barwny  strój  Głupca).  Cyfra  O  świadczy  o  tym,  iż, 
przyłożony do jakiejkolwiej innej karty. Głupiec nabiera jej cech, przeistacza 
się w dawną kartę, może więc znaleźć się gdziekolwiek w zależności od tego, 
jak potoczą się jego losy. Litera  alef— pierwszy krzyk, pierwsze wyartykuło-
wane słowo — odnosi się do niewinności, dziecięcości Głupca, do stanu nie-
świadomości własnego, indywidualnego „ja". W zetknięciu z kartą Świat Głu-
piec  przeradza  się  w  człowieka,  co  do  którego  stosujemy  określenie  ,,Stare 
Dziecko".  Według  księgi  Zohar  Bóg  tylko  z  literą  alef  ,,stanowił  jedno".  Ale 
wpierw trzeba zyskać pełnię indywidualności, a potem ją stracić, by stopiw-
szy się z Bogiem dostąpić oświecenia i przeżyć doświadczenie Jedni. 

Głupiec wędruje w stronę Maga, który spogląda nań wyczekująco. To 

samo czyni Papieżyca. Mag symbolizuje  tu narodziny niższej jaźni, wprowa-
dzenie w życie, pierwsze, niepewne kroki, pierwsze doświadczenia i naukę o 
zastanym porządku świata. W przeciwieństwie do Głupca Mag wie, że JEST. 
Więcej. Podkreśla to przy każdej okazji. Ponieważ dominuje w nim analitycz-
no-logiczny model poznawania rzeczywistości, Mag chce rządzić światem i z 
dziecinnym  uporem  pragnie  być  miarą  kosmosu.  Od  niego  wszystko  się  za-
czyna  —  dowodzi  tego  litera  heth,  o  której  Bóg  powiedział:  ,,Zaprawdę,  od 

background image

 

20 

ciebie  rozpocznę  to  dzieło:  ty  będziesz  początkiem  stworzenia  —  nowego, 
trwałego świata". 

Od litery beth zaczyna się też pierwsze zdanie Genesis: ,,Na początku 

Bóg stworzył..." (,,Bereszit bara Elohim...”). Jako dziecko Mag uwielbia mani-
pulować  otaczającym  go  światem  zabawek,  jako  człowiek  dorosły  kształtuje 
go,  przedkładając  nade  wszystko  rozum,  intelekt  i  praktyczną  znajomość 
spraw, którym się poświęcił. Przy braku wytrwałości i wiedzy grozi mu opinia 
kuglarza, hochsztaplera, nawet oszusta. 

Jednakże  Głupiec  może  pominąć  Maga  i  trafić  w  objęcia  Papieżycy. 

Reprezentuje  ona  przewagę  wartości  moralnych  nad  praktyczną  sferą  życia. 
Często oznaczano ją symbolem Księżyca, tu przydano jej znak planety Nep-
tun, gdyż jest ona patronką inspiracji i charakteryzuje się transcendentalną 
wolnością  i  unifikacją  wszelkich  przeciwieństw.  Papieżyca  symbolizuje  nie-
świadomość, ukryte kompleksy, atawistyczne lęki, to co wynurza się ze snu 
w chwili zamroczenia, w ciemnym pokoju dzieciństwa. Widniejąca na karcie 
Papieżycy litera gimel oznacza tego, który czyni dobro, kieruje się uczuciem, 
porywami  serca.  V  tym  sensie  Papieżycy  podporządkowany  jest  intuicyjno-
syntetyczny  model  poznania  kosmosu,  jest  ona  także  symbolem  boskiej  in-
spiracji  i  przewodnictwa  po  tajnych  sferach  intuicyjnej  wiedzy  o  istocie 
wszechświata. Mag posiada podwójną naturę — Bliźniąt, natomiast Papieży-
ca — Ryb. On reprezentuje Inteligencję (znak żywiołu Powietrza), ona — Intu-
icję (znak żywiołu Wody), z której może wykluć się nadwrażliwość, zbytni ide-
alizm, przewaga iluzji nad realną oceną faktów. Spoczywająca w jej dłoniach 
księga może być księgą mądrości albo zbiorem nic nie znaczących, bełkotli-
wych zdań ułożonych przez „natchnionego" grafomana. 

DZIECIŃSTWO 

Najpiękniej  byłoby  zjednoczyć  energie  Maga  i  Papieżycy  i  dokonać 

konsolidacji ich pozytywnych aspektów. Odbywa się ona w karcie opatrzonej 
cyfrą 3, ponieważ 3 jest sumą cyfr kart Maga i Papieżycy (l +2). W znaczeniu 
mistycznym i mitologicznym Cesarzowa — następna karta Major Arkanów — 
symbolizuje Wielką Matkę, Naturę i Miłość. Litera deleth ma wartość liczbo-
wą 4 i oznacza ,,świat", ,,wszystkie narody żyjące w czterech rogach Ziemi", a 
także płodność i rozrodczość. 

Cesarzowa  jest  matką  Głupca,  kimś,  kto  ma  większe  doświadczenie 

życiowe, kto winien się nim opiekować i obdarzać matczynymi uczuciami. W 
okresie  wczesnego  dzieciństwa  jest  ważniejsza  niż  ojciec  —  Cesarz.  Pod  jej 
kierunkiem krystalizuje się natura Głupca, przy niej kształtują się wartości i 
powiązania  z  rodzicami  i  rodziną.  Ona  rozwiązuje  jego  problemy,  wywiera 
nań  presję.  Bywa  też,  że  jest  złą  matką,  lekkomyślną,  nieodpowiedzialną, 
nawet oschłą, pozbawioną uczuć macierzyńskich. 

background image

 

21 

Mag i Papieżyca spoglądają w kierunku  Głupca. Cesarzowa i Cesarz 

patrzą na siebie. Są małżeństwem, łączy ich miłość i zmysłowość. Cyfra 4 na 
karcie  Cesarza  także  odnosi  się  do  symbolu  świata;  ręce  i  nogi  naśladują 
hermetyczny  znak  Ognia  i  Jowisza  —  władcy  i  twórcy  kosmosu.  Cesarzowa 
jest  archetypem  kobiecości.  Cesarz  —  męskości;  dają  oni  początek  nowemu 
życiu.  To  dzięki  nim  wyłoniło  się  ono  z  Chaosu,  dzięki  nim  zaistniał  syn 
Ognia i Ziemi — Głupiec, którego na karcie Cesarza reprezentuje czwarta li-
tera hebrajskiego alfabetu — heh — wchodząca w skład tetragamonu JHWH. 
Stąd  też  znalazł  się  w  jej  pobliżu  astrologiczny  znak  Barana  i  zwinięte  w 
kształt  baranich  rogów  poręcze  tronu,  na  którym  siedzi  Cesarz.  Konstelacja 
Barana początkuje wiosnę i budzenie się Natury — Cesarzowej. 

Cesarz  wpływa  na  rozwój  osobowości  Głupca,  na  jego  fizyczno-

duchową  strukturę.  Przy  nim  Głupiec  realizuje  swoje  potrzeby  i  popędy: 
pierwsze  doświadczenia  seksualne,  fizyczny  wysiłek  i  dążenie  do  samookre-
ślenia  i  wyznaczenia  sobie  życiowego  celu.  O  ile  Cesarzowa  uosabia  okres 
dzieciństwa,  bezradności  i  pobytu  w  domu,  o  tyle  Cesarz  symbolizuje  czas 
dojrzewania i powolnego uwalniania się od dominacji rodziców, zwrócenia się 
ku społeczeństwu, ku grupom rówieśniczym, szkolnym przyjaźniom, nauczy-
cielom i tym, którzy zdają się nam wówczas być przewodnikami naszego ży-
cia. Ich rola jest niebagatelna. Zdarza się, że są to ludzie niedojrzali, głupi i 
zbyt pewni siebie i swoich racji, nietolerancyjni oraz bezwzględni w swym po-
stępowaniu. 

Z  czasem  Głupcowi  przyjdzie  pełnić  funkcję  autorytetu.  Zostanie  oj-

cem,  nauczycielem,  będzie  radził  innym,  co  winni  czynić,

 

stając  się  „przed-

stawicielem"  dojrzałej  części  społeczeństwa  i  uosobieniem  jego  praw,  z  któ-
rymi zderzył się kiedyś będąc dzieckiem. 

CZAS DOJRZEWANIA 

Cesarzowa i Cesarz są dawcami żvcia i tymi, którzy owo życie ochra-

niają siłą miłości i prawa. W nich dokonało się samookreślenie czyjegoś „ja"; 
w  Papieżu  —  piątej  karcie  Wielkich  Wtajemniczeń  —  nastąpi  powołanie  do 
życia  i  odkrycie  wyższych  sfer  Jaźni.  Piątka  symbolizuje  Pięcioksiąg  Biblii, 
litera  waw  —  Ducha  i  trzeci  człon  tetragamonu  JHWH,  astrologiczny  znak 
Jowisza — rozwój struktury osobowej i wytyczenie wyższych hierarchii war-
tości.  Mogą  one  być  religijne  lub  mogą  obywać  się  bez  niej,  tak  jak  dwóch 
ludzi klęczy u stóp Papieża i pochyla się nad chrzcielnicą — symbolem powo-
łania  inicjacji.  Głupiec  wkracza  w  czas  młodzieńczej  dojrzałości.  Otrzymuj 
naukę,  ale  również  sam  dochodzi  do  pewnych  prawd.  Nie  są  to  prawdy  do-
skonałe, aczkolwiek ufa im wierzy i czuje nieprzepartą chęć ich sformułowa-
nia. 

Podobnie jak Papieżyca Papież siedzi między dwiema kolumnami, lecz 

jemu nie udało się zintegrować opozycyjnych filarów Drzewa Życia. Jest bar-

background image

 

22 

dziej  Słowem  niż  wewnętrznym  i  bezsłownym  wnikaniem  w  moc  boskiej 
energii.  Symbolizuje  kapłana,  nie  mistyka.  On  wie,  co  jest  dobre,  co  złe, 
uosabia normy i kryteria moralne. Dekalog, w którym nie ma miejsca na sy-
tuacje pośrednie. 

Papież  reprezentuje  to  wszystko,  czego  w  wieku  dorastania  uczymy 

się od świata. Ulegamy Kościołowi, wyznawcom takiej czy innej wiary, człon-
kom rozmaitych organizacji, sekt, głosicielom różnych ideologii. Wszystko to 
popycha nas w kierunku, w którym patrzy Papież — w stronę karty Kochan-
ków. Usamodzielniamy się, lecz jednocześnie popadamy w ortodoksję, w ry-
tualizm  religijny  albo  w  fanatyzm  ideologiczny.  Głupiec  poszukuje  prawdy. 
Znajduje  ją,  jeśli  ma  ku  temu  predyspozycje.  Przy  ich  braku  czeka  go  cy-
nizm, fałsz, obskuranctwo i obłuda, skryte pod pozorami religijności i spra-
wiedliwości. 

Prędzej  czy  później  musi  dojść  do  rozdzielenia  i  sprecyzowania  sto-

sunku  do  innych.  Ja  i  Oni...  Litera  zain  na  karcie  Kochanków  ma  —  wedle 
Zoharu — kształt włóczni. Rozrywa ciało, sprawia ból, zmusza do dokonania 
wyboru.  Ugodzony  strzałą  Amora  młodzieniec  wybiera  między  starszą  nie-
wiastą, a młodą kobietą i jednocześnie jest ofiarowywany przez matkę swojej 
przyszłej  żonie,  życiowej  partnerce.  Fakt  ten  podkreśla  alchemiczno-
astrologiczny znak Wenus i Wagi. 

W psychologicznej interpretacji Tarota karta Kochanków symbolizuje 

świadomy  wybór  Miłości,  separację  i  usamodzielnienie  się  człowieka,  który 
otrzymał powołanie do dorosłego życia z dłoni Papieża. Szóstka oznacza am-
biwalencję  i  połączenie  dwóch  odmiennych  natur  —  typowe  uczucia,  jakie 
żywimy zakochując się, kiedy to niedosyt i pełnia idą ze sobą w parze. Nikt 
ani nic nie uwolni nas od odpowiedzialności za popełnione czyny. Przedtem 
część tej odpowiedzialności brała na siebie Cesarzowa, potem Cesarz i Papież 
—  teraz  sami  ponosimy  konsekwencje  swoich  decyzji,  a  także  jesteśmy  od-
powiedzialni za innych, z którymi się związaliśmy. 

Wybór może być dobry lub zły, decyzja nie zawsze jest przemyślana. 

Karta Kochanków przypomina alchemiczne ryciny wyobrażające jedność Du-
cha, Duszy i Materii, symbol twórczej dojrzałości. Odwrócona znaczy rozpad, 
rozstanie.  Miłość  w  każdej  chwili  może  przerodzić  się  w  walkę  i  w  eksplozję 
nienawiści.  Ale  nic  nie  powstrzyma  dalszego  rozwoju  wypadków.  Kochanek 
musi wsiąść do Rydwanu i ująć w dłonie cugle dwóch rozhukanych koni. 

Symbolika  tej  siódmej  karty  Major  Arkanów  jest  wyjątkowo  rozbu-

dowana. Wskazuje na przemożne pragnienie ujarzmienia przeciwności. Dwa 
konie  —  biały  i  czarny  —  pędzą,  każdy  w  innym  kierunku.  Woźnica  ściąga 
cugle, zawraca ich głowy w jedną stronę, panuje nad nimi, acz nie do końca. 
Zamknięty  w  czworokątnym  rydwanie  i  obramowany  czterema  filarami  bal-
dachimu, uwikłał się w sprawy tego świata i w świecie szuka możliwości do-
konania  tego,  co  wprzódy  zamierzył.  Jego  ramiona  zdobią  symbole  Słońca  i 

background image

 

23 

Księżyca, dwóch przeciwstawnych typów energii sprzyjających realizacji tego, 
co właściwe płci i temperamentowi 

Jeźdźca:  karierze  zawodowej,  twórczości,  nauce,  ekspresji  sił  wital-

nych, domowi, dzieciom... Cyfra 7 umieszczona na karcie sugeruje, iż Woźni-
ca  jest  potomkiem  Cesarzowej  (karta  oznaczona  cyfrą  3)  i  Cesarza  (karta 
oznaczona  cyfrą  4),  mitycznym  Faetonem,  któremu  wreszcie  pozwolono  wy-
kazać się swoimi zdolnościami. 

W karcie tej Kochanek (oznaczony cyfrą  6) i Mag (na karcie tej figu-

ruje  cyfra  l)  przemieniają  się  w  człowieka  w  pełni  świadomego  swojego  „ja", 
czasami  aż  nazbyt  przywiązanego  do  swojej  indywidualności.  Litera  czeth 
przypomina,  że  odziany  w  ciężki  pancerz  Ego  Jeździec  może  być  egocentry-
kiem.  Zbytnio  folguje  namiętnościom,  zbytnio  wierzy  we  własne  siły,  a  opa-
nowany żądzą karier)', bezwzględnie stratuje wszystkich, którzy staną mu na 
drodze. Spalany żarem Ognia i Słońca, ma przed sobą w dalekiej prespekty-
wie  cel  i  uniósłszy  dumnie  głowę  widzi  siebie  udekorowanego  laurem  zwy-
cięzcy. Trawi go ambicja i chęć wygrania wyścigu za wszelką cenę. 

Woźnica  Rydwanu  trzyma  w  dłoni  berło  —  czarodziejska  pałeczkę 

Maga, atrybut Ognia. I jak Papieżyca tkwi między kolumnami.W tym okresie 
życia odbywa się najistotniejszy rozrachunek ze światem, człowiek gromadzi 
doświadczenia,  odnosi  sukcesy  i  porażki  —  wszystko  to,  z  czego  przyjdzie 
zdać rachunek, kiedy Głupiec, znużony

 

wędrówką, rozsupła węzeł worka. 

DRABINA 

Rydwan jest pierwsza karta Major Arkanów określaną mianem Karty-

Transformacji, kończy bowiem i rozpoczya pkiś ważny etap w życiu Głupca. 
Najlepiej  zilustruje  to  ułożenie  kart  Wielkich  Wtajemniczeń  w  trzy  poziome 
rzędy  (w  tzw.  „drabinę").  W  pierwszym  rzędzie  znajdą  się  karty  od  Maga  do 
Rydwanu (od l do 7) w drugim — od Sprawiedliwości do Umiarkowania (od 8 
do  14),  w  trzecim  —  pozostałe  (od  15  do  21).  Co  siedem  lat  dokonuje  się  w 
naszym  żyda  pląs  zmiana,  siódemka  zawsze  symbolizowała  transformację, 
przejście  i  dążenie  do  doskonałości.  W  karcie  Rydwanu  realizuje  się  to,  co 
dostępne jest każdemu, bez względu na duchowy rozwój — dojrzałe życie. Ale 
nie tylko. Ciąg pierwszych siedmiu kart opowiada także o powolnej ewolucji 
duchowej, o kształtowaniu się struktury indywiduum i o poznawaniu Boga. 

W  alchemicznej  terminologii  okres  ten  zwał  się  inspiracją  (od  słowa 

inspiratio  —  pobudzenie),  w  kabalistyce  —  czasem,  kiedy  o  Bogu  mówi  się 
ON.  Jest  to  jakby  pierwszy,  niezbędny  etap  dochodzenia  do  Prawdy.  Pod 
wpływem najrozmaitszych doświadczeń i przeżyć Głupiec podejmuje decyzję 
wkroczenia na ścieżkę poznania i rozświetlania tajemnic świata. Czyni to na 
swój sposób, ale zawsze towarzyszyć temu musi świadome zaangażowanie się 
w sprawę (Mag) i niejasne z początku przeczucie istnienia nie dającej się wy-

background image

 

24 

razić słowami Prawdy (Papieżyca). Scalenie tych impulsów, inspirujących do 
podejmowania dalszych wysiłków, odbywa się w kartach Cesarzowej i Cesa-
rza. Wędrowiec wkracza w świat Natury i w świat Transcendencji, lecz, mimo 
że dostrzega ich związek i wzajemne uzupełnianie się, traktuje je rozdzielnie. 
Bóg jest na wysokościach. Ziemia jest Jego ,,podnóżkiem". Jeżeli modli się do 
Stwórcy (Papież), zwraca się doń wyuczonymi formułami, powiadając o Bogu 
—  On  (Ojciec  Niebieski,  Pan,  Kreator,  Jezus,  Kryszna,  Allach  czy  po  prostu 
— Bóg). 

Większość  ludzi  zatrzymuje  się  na  tym  etapie  rozwoju  duchowego. 

Wyjście  z  tej  fazy  wymaga  dokonania  wyboru  (na  karcie  Kochanków  mło-
dzieniec wybiera między starą, a młodą niewiastą — między ,,starym", a „no-
wym", między zrytualizowanym przyzwyczajeniem, a czymś, co zdaje się nie-
pewne, nawet groźne lub dziwaczne, w każdym razie niepokojące). 

Wędrowiec wsiada do Rydwanu. Zdeterminowany, postanawia zgłębić 

„nowe", ale nie chce jeszcze zrezygnować ze ,,starego", aczkolwiek wyczuwa, 
iż mają one odmienne natury. Młode wino, wlane do starych bukłaków, roz-
sadza je, powoduje wewnętrzną rozterkę. Czy dobrze robię? Czy przypadkiem 
nie grzeszę, uzurpując sobie prawo do indywidualnych form religijności? Co 
na to powiedzą inni? Wytrwały i zrównoważony Woźnica przemyka się przez 
ucho  igielne  tych  wahań,  nieostrożny  i  strach-liwy  rezygnuje,  gdy  pędzący 
zbyt szybko Rydwan rozpada się na kawałki, a Ogień Jeźdźca okazuje się tyl-
ko „słomianym ogniem". 

DROGA 

Na krańcu drogi, którą podąża Woźnica, siedzi Sprawiedliwość, ósma 

karta  Major  Arkanów,  przeciwieństwo  pełnego  dynamiki  Rydwanu.  W  pi-
cagorejskiej symbolice ósemka oznacza prawo, odrodzenie i dojrzałość ciele-
sną. Odzwierciedla równowagę świata materii i świata ducha. Symbol planety 
Uran nawiązuje do różnicowania i niszczenia zastanych struktur, dążenia do 
wolności,  niezależności  wyrażanej  przez  niekonwencjonalną  ekspresję,  czyli 
działań nie mieszczących się w sformalizowanych ramach życia społecznego 
czy  religijnego.  Wpatrzona  w  dal  Sprawiedliwość  nie  dostrzega  zbliżającego 
się Jeźdźca.  To on ujrzy sam siebie w lustrze zdobiącym nakrycie jej głowy. 
Odbije się w nim jego postać, odbiją się jego dążenia, plany, ambicje życiowe, 
których obraz uzmysłowi mu ogrom nie zrealizowanych przedsięwzięć, prze-
pełni  go  goryczą  i  smutkiem.  U  stóp  Sprawiedliwości  roztrzaska  się  każdy 
rydwan. Być może wypadek ów skłoni Wędrowca do ostatecznego odcięcia się 
od starych form życia lub — co zdarza się częściej — spowoduje chęć szuka-
nia  ratunku  w  konwenansie  prawa  i  narzuconego  przez  społeczeństwo  obo-
wiązku bycia podobnym do innych. 

background image

 

25 

Sprawiedliwość  w  pewnym  stopniu  przypomina  Papieżycę.  Jak  ona 

siedzi między dwiema kolumnami, ale w przeciwieństwie do Papieżycy, która 
ofiarowuje  Głupcowi  transcendentną  wolność.  Sprawiedliwość  zmusza  Wę-
drowca do samodzielnego dokonania wyboru, co dlań jest dobre, co złe (sło-
wo  tow  —  dobre,  słuszne,  zaczyna  się  od  hebrajskiej  litery  teth),  proponuje 
wewnętrzną  harmonię  i  wojnę  ze  starym  porządkiem.  Trudno  ją  zrozumieć. 
Jej  obosieczny  miecz  zarówno  jednoczy,  jak  i  dzieli,  tworząc  dla  wielu  ludzi 
przeszkodę  nie  do  przebycia.  Wydatny  brzuch  Sprawiedliwości  sugeruje,  iż 
wizerunek ten przedstawia kobietę w ciąży, przechowującą w macicy zalążek 
nowego  życia.  Poroni  je  albo  wyda  na  świat  prosto  do  rąk  idącego  ku  niej 
władcy Czasu, dziewiątej karty Major Arkanów wyobrażającej Eremitę. 

CZAS 

W  pitagorejskiej  numerologii  dziewiątka  sybolizuje  ducha  i  ciało  (l 

plus  8),  jest  liczbą  magiczną  (3  razy  3)  przypisaną  Saturnowi-Kronosowi  — 
temu, który połknął dzieci swojej żony Rei. 

Ani Mag, ani Woźnica Rydwanu nie zasoiwiah się nad potęgą Czasu. 

Ten problem dla nich nie istniał; ierzz Wędrowiec wstępuje do królestwa Sa-
turna,  Czasu-mordercy  i  Czzf-odnowiciela.  Czarodziejska  pałeczka  Maga 
przemienia  się  w  kostur  Eremity,  latarnia  ma  kształt  klepsydry,  litera  jod 
odnosi  się  do  pierwszej  litery  tertragamonu  JHWH.  Coś  się  kończy,  coś  się 
zaczyna. Następuje krystalizacja i systematyzacja poglądów, idei, ustabilizo-
wanie dotychczasowego trybu życia i sposobu widzenia świata. 

Stabilizacja  grozi  „unieruchomieniem"  w  Czasie.  Eremita  zna  swoje 

ograniczenia  i  ze  starczym  uporem  trzyma  się  ich  kurczowo  niczym  pątni-
czego kija. Tylko od niego zależy, czy klepsydra pozostanie klepsydrą przesy-
pującą miałki piasek Czasu, czy zapłonie w niej kaganek oświetlający mroki 
korytarza,  który  zawiedzie  Eremitę  do  łona  Sprawiedliwości.  Jeśli  przeważy 
zamiłowanie do porządku i stabilizacji. Eremita umrze i nigdy się nie odrodzi. 
A jeśli rozbłyśnie płomień lalami, litera jod spocznie na czole Eremity, dając 
mu impuls do poszukiwania Ducha — nowego życia. Wzbudzi w nim miłość i 
zaufanie do świata. 

Eremita rozpoczyna następny etap drogi duchowej, zwany w alchemii 

medytacją, a w filozofii kabały — rozmową i odkryciem relacji TY-JA. 

Siedemnastowieczny alchemik Ruhland napisał w 1612 roku, że „sło-

wo  meditatio  jest  używane,  kiedy  prowadzi  się  wewnętrzny  monolog  z  kimś 
niewidzialnym, jak z Bogiem (...) lub z samym sobą, lub z własnym dobrym 
aniołem”. Eremita nie zwraca się do Boga wyuczonymi formułami. Rozmawia 
z  Nim,  dostrzegając  w  Stwórcy  partnera  i  wędrując  do  Niego  oczekuje  spo-
tkania dwóch osób. Przestrzeń między człowiekiem i Kreatorem kurczy się, a 
że  każda  rozmowa  wymaga  bliskości.  Eremita  wyciąga  przed  siebie  dłoń  i 
dzięki światłu latami widzi czyjeś „ja" w każdej, odmiennej od siebie istocie. 

background image

 

26 

Mówiąc  najkrócej,  dialog  ów  jest  możliwy  jedynie  w  wypadku,  kiedy  stykają 
się ze sobą dwa „ja" — Ja Tego, który JEST (Boga) i Ja tego, który także JEST 
(Eremity). 

ŚWIAT TRANSFORMACJI 

 

Postawa  Eremity  ma  charakter  ambiwalentny.  2  jednej  strony  spo-

gląda w kierunku Sprawiedliwości i szuka w niej ukojenia, z drugiej zaś od-
wraca się od dziesiątej karty Major Arkanów, Koła Fortuny. Triada tych kart 
determinuje rodzaj przemian, jakim podlega Wędrowiec. Dziesiątka jest licz-
bą  doskonałości,  a  litera  kaph  symbolizuje  Życie  oraz  jego  zagładę  i  unice-
stwienie. Sprawiedliwość przybiera na niej postać Demona siedzącego nieru-
chomo  z  mieczem  w  dłoni  nad  rozdygotanym,  międlącym  powietrze  Kołem 
Fortuny, którego nieustanny ruch podtrzymywany jest przez małpy — sym-
bol ślepej gonitwy za darami losu i powodzeniem. Małpy nie dostrzegają ni-
czego poza Kołem. Nurzają się w rozkoszach życia i nigdy nie wyzwolą się  z 
ciasnego egotyzmu. Im prędzej biegną, tym szybciej obraca się Koło zmusza-
jąc je do podwojenia wysiłku. Eremita świadomie rezygnuje z udziału w wy-
ścigu. Nie chce dostać się między szprychy Koła, ale też nie wybiera ascezy. 
Przeciwnie.  On  jeden,  ogarniając  wzrokiem  całe  Koło  Fortuny,  zauważa,  że 
pod papuzimi kolorami świata kryje się wielka, potężna moc Przemiany. 

Wzrok Eremity zatrzymuje się na osi Koła. Wędrowiec odkrywa w nim 

plutoniczną  energię  Transformacji  i  życiodajnych  sił  żywiołu  Wody.  Pluton 
rządzi  światem  podziemi.  Demon  jest  boginią  Hathor,  władczynią  świata 
zmarłych i źródłem nowego życia. Eremita odkrywa tajemnicę transformacji i 
regeneracji Życia, ogarnia intelektem sprzężenie zachodzące między Narodzi-
nami  a  Śmiercią  i  w  myślach  umiejscawia  siebie  w  łonie  Hathor-
Spawiedliwości.  W  umyśle  Eremity  obie  natury  rzeczywistości  —  życie  i 
śmierć — jawią się jako konieczność wyższego rzędu. Początkowo nieuchron-
ność śmierci budzi w nim lęk, potem — poprzez głęboką penetrację wszelkich 
sfer  ludzkiego  i  boskiego  działania  —  Eremita  inaczej  niż  przedtem  ocenia 
własną egzystencję w Kole Fortuny i zwraca się ku sprawiedliwości Hathor. 

W  dziesiątej  karcie  Major  Arkanów  dokonuje  się  jedno  z  najważniej-

szych przeistoczeń Wędrowca i zapewne dlatego Koło Fortuny oddziela pierw-
szą dziesiątkę kart Wielkich Wtajemniczeń od następnej dziesiątki i wspólnie 
z Eremitą i Sprawiedliwością tworzy pierwsza grupę kart, które symbolizują 
wyższy  etap  rozwoju  duchowego.  Rydwan  zaprowadził  Wędrowca  do  świata 
Czasu,  jedynego,  niezależnego  od  ludzkich  zamierzeń  wymiaru  kosmosu. 
Poddać się mu się – to skazać siebie na zagładę i stagnację. Pokonać go — to 
wniknąć w wielowymiarowy kosmos wewnętrznej czasoprzestrzeni. 

Ujarzmienie odbywa się w karcie opatrzonej liczbą 11. Młoda kobieta 

—  Moc  —  obłaskawia  lwa,  uosobienie  siły.  Na  karcie  tej  widnieją  te  same 

background image

 

27 

symbole alchemiczne i astrologiczne co na karcie Rydwanu — żywioł Ognia, 
Słońce  i  zodiakalny  znak  Lwa,  władcy  Natorr.  Jego  funkcję  podkreśla  litera 
lamed. 

Rydwan  wytyczał  kierunki  zewnętrzne)  ckspres)i  Wędrowca,  który 

wyruszał na podbój świata. Karta Mocy wyobraża siłę ekspresji wewnętrznej, 
opanowanie ducha, złych instynktów, osiągnięcie stabilności i ugruntowanie 
wiary  w  słuszność  podjęte)  decyzji  ukazującej  Eremicie  kontynuowanie  wę-
drówki. Eremita już nie tylko wie, że warto iść dalej. On wie również którędy i 
w jaki sposób. Odnalazł metodę wzbogacania swojej jaźni. Może nią być joga, 
mistyka  Tarota,  aktywność  zawodowa,  religijna,  społeczna,  twórczość  arty-
styczna  —  cokolwiek,  co  umożliwia  mu  odnalezienie  celu,  dla  jakiego  zaist-
niał. 

Wyczuwa  go.  W  ciemności  opalizuje  złożona  w  worku  Głupca  perła. 

Jeszcze  wymyka  się  z  palców,  to  jest,  to  znów  jej  nie  ma,  raz  zdaje  się  być 
prawdziwym  klejnotem,  innym  razem  fałszywa  perła.  Rozmowa  Eremity  ze 
światem  rwie  się.  Wszystko  zostało  powiedziane.  Bóg  i  Wędrowiec  milkną 
powoli, aż do całkowitego wyciszenia, kiedy Eremita wstępuje w kartę Wisiel-
ca. 

Na temat tej karty napisano tak wiele, że jest chyba najbardziej zna-

nym wizerunkiem Tarota. Przedstawia powieszonego za nogę człowieka. Szu-
bienica zbudowana jest z trzech belek i ma kształt litery heh, która należy do 
żywiołów Wody i Ziemi (pasywnych aspektów kosmicznej energii). Drągi szu-
bienicy symbolizują żywioł Ognia, sama zaś postać wisi w Powietrzu. Skrzy-
żowane nogi są odwrotnością hermetycznego znaku Ognia, a spytane na ple-
cach ręce wraz z ramionami i głową tworzą trójkąt odwrócony wierzchołkiem 
do dołu — także symbol Wody. Dziewięć guzików na ubraniu Wisielca dowo-
dzi, iż jest on  Eremitą, ponieważ sumą  9 i 12 jest 21, a 12 jest przeciwień-
stwem 21. Proste porównanie tej karty z 21 kartą Wielkich Wtajemniczeń — 
Światem — przekonuje, iż są one komplementarne, choć obrazują odmienne 
stany. 

Wisielec zaprzecza Światu. Zamarł w Powietrzu (słowo  mot — śmierć 

—  zaczyna  się  od  litery  mcm)  i  obramowany  czworokątną  figurą  geome-
tryczną  symbolizującą  ziemskość  i  wygaszenie  aktywności  intelektualnej, 
kontempluje  Świat.  Natomiast  karta  Świat  wyobraża  nagą  kobietę  radośnie 
tańczącą  i  otoczoną  wieńcem  w  kształcie  łona  (symbol  wyzwolenia,  nowych 
narodzin, piękna, i swobody). 

Ziarno, zanim wyda plon, musi obumrzeć (znak astrologiczny Kozio-

rożca). Ale śmierć Wisielca ma charakter pozorny — otwiera bramę i inicjuje 
wędrówkę w stronę Świata. Znużony rozmową Wędrowiec zaniechał wszelkiej 
działalności,  pogrążył  się  w  kontemplacji  lub  przeżył  kryzys  „dezintegracji 
pozytywnej", niezbędny do odzyskania twórczych sił. 

Mnożąc 7 przez 11 otrzymujemy wynik 77, a więc liczbę oznaczającą 

ilość kart Tarota (Głupiec, jak pamiętamy, oznaczony jest cyfrą 0). 7 x 11 to 

background image

 

28 

zwielokrotniona energia Rydwanu (karty 7) i Mocy (karty 11). Rydwan pędzi 
na  obręczach  Koła  Fortuny,  Moc  spoczywa  na  jego  osi  (najlepiej  widać  to, 
kiedy  ułożymy  karty  Major  Arkanów  w  ,,ósemkę",  wówczas  karty  Mocy  i 
Świata znajdą się w jej środku). Kontemplując oba te rodzaje energii. Wisielec 
zrozumiał,  dlaczego  Koło  Fortuny,  mimo  szalonego  pędu.  nie  rozpada  się. 
Poznał  mechanizm  Przemiany.  Ale  poznał  zarazem  ograniczenie  swojej  wie-
dzy, opartej jedynie na intelekcie. Natknął się na przeszkodę, którą nie spo-
sób  ominąć.  Może  zaniechać  dalszej  wędrówki  albo  spróbuje  przezwyciężyć 
trudności całkowitym wyciszeniem myśli. Wzbudzi to w Wędrowcu niepokój, 
strach, zniechęcenie i frustrację. Trzeba wiele odwagi i poświęcenia, aby po-
konać  tę  barierę.  Nagrodą  będzie  przeżycie  tego,  co  niesie  Koło  Narodzin  i 
Śmierci.  Jeśli  Wędrowiec  wycofa  się,  na  zawsze  pozostanie  zamknięty  w 
świecie iluzji i pseudo-intelektualnych rozważań. 

Wisielec tkwi zawieszony między dwoma wizerunkami koła. Pierwsze 

— Koło Fortuny — zostało poza nim. Drugie koło obrazują postacie umiesz-
czone na kartach Śmierć (13) i Umiarkowanie (14). Nachylone ku sobie two-
rzą jakby owal. Moc owego kręgu nie objęła Eremity, dostępna jest natomiast 
Wisielcowi. Rozpoczyna się trzeci etap rozwoju duchowego Wędrowca, nazy-
wany w alchemii imaginacją od łacińskiego słowa imaginatio — wyobrażenie. 
W tej fazie alchemicznego działania alchemik wyobraża sobie, że wchodzi do 
wnętrza  tygla  (odbywało  się  to  poprzez  specjalne  techniki  wizualizacji)  i 
uczestniczy w przeobrażeniach materii, stając się ich kierowniczą siłą — Ar-
cheuszem. Wisielec dzięki kontemplacji odczuwa proces Przemiany i wnika w 
jego źródło. Światy przemian zewnętrznych i wewnętrznych (dotąd rozpatry-
waliśmy je rozdzielnie) przeistaczają się w jeden świat — w świat Wisielca. 

„Ja jestem Śmierć, która jest nieunikniona dla wszystkich stworzeń" 

— tak zaczyna się poruszający wyobraźnię danse macahre — taniec śmierci z 
końca  XV  wieku.  Ale  Śmierć  stanowi  raczej  czynnik  porządkujący  niż  nisz-
czący — dotyka wszystkich bez wyjątku i sprawia, że w tym jednym momen-
cie  konania  pozostajemy  samotni,  zyskując  najwyższy  wymiar  wolności  i 
zniewolenia zarazem. Litery nun i samekh na kartach Śmierci i Umiarkowa-
nia  uznawane  są  w  kabalistyce  za  „podpory"  Kosmicznego  Prawa.  Śmierć 
stawia  nas  w  sytuacjach  ekstremalnych,  niweluje  stałe  struktury  (symbole 
Urana i Wodnika), reagujemy na nią emocjonalnie, bo najgłębiej dotyka isto-
ty naszego „ja" (mówią o tym symbole Księżyca i Raka na karcie Umiarkowa-
nia). W zetknięciu z nią nasze Ego przestaje być raptem jakimkolwiek punk-
tem odniesienia, wydaje się pełzającym w mroku ognikiem, który w najmniej 
oczekiwanym momencie może zdmuchnąć byle kaprys Śmierci. 

Eremita  powiedział:  ,,Śmierć  jest  koniecznością.  Przemiana  —  pra-

wem  kosmosu".  Cytował  Heraklita,  powoływał  się  na  myśli  Pascala,  czytał 
Apokalipsę.  Dopełnił  słowami  zasadę  Przemiany.  Wisielec  milczy,  umiera  i 
odradza  się  będąc  uczestnikiem  kosmicznego  dramatu,  którego  nie  można 
wyrazić słowem. Doświadcza tego, o czym rozprawiał  Eremita, a o czym nie 

background image

 

29 

chce  wspominać  większość  ludzi,  czyniąc  z  problemu  śmierci  temat  tabu. 
Umiarkowanie przelewa wodę z jednego dzbana do drugiego. Jest to symbol 
rzeki  Styksu.  Lecz  na  jej  brzegach  nie  widać  Charona.  Wisielec  sam  musi 
przeprawić się na drugą stronę. Zanurza rękę w rzece. Wyławia w niej perłę i 
mocno  zaciska  ją  w  dłoni.  Klejnot  ten  —  dar,  przeznaczenie,  którego  nada-
remnie poszukiwał Eremita — przemienia się w kwiat zdobiący włosy Umiar-
kowania- Wędrowiec już wie, jaki jest cel jego istnienia, i porzuciwszy dawne 
przyzwyczajenia niweczy stare Ego po to, by odrodzić się jako ktoś zupełnie 
inny. 

* Rozmyślnie pomijam w tym miejscu konotacje z buddyjskim Kołem 

Dharmy czy z hinduistycznym Kołem Sansary (wcieleń). Każda religia tworzy 
własne  pojęcia  Przemiany  —  Tarot  nie  precyzuje,  w  jaki  sposób  należy  tłu-
maczyć ten porządek rzeczy. Uzmysławia za to bezsens wiary w przypadkową 
śmierć i przypadkowe narodziny. 13 i 14 karty Major Arkanów opisują stan 
tzw. „mistycznej śmierci", spotykanej w mitach, których bohaterowie zstępu-
ją do podziemi czy do Królestwa Zmarłych (przvp. aut.). 

 
 

WSPINACZKA 

Dla  wielu  ludzi  etap  Wisielca  równoznaczny  jest  z  osiągnięciem  naj-

wyższego  szczytu  własnych  możliwości.  Odkrycie  „drugiego  brzegu  rzeki" 
sprawia, iż odczuwając samotność angażują się w rozmaite sekty, ruchy reli-
gijne, poszukują podobnych sobie w kościele lub okultystycznych czy parap-
sychologicznych zrzeszeniach. Zasklepiają się w sobie, we własnej doskona-
łości. 

Piętnasta  karta  Wielkich  Wtajemniczeń,  Demon,  przypomina  wyglą-

dem Papieża i Sprawiedliwość, astrologiczną i alchemiczną symboliką — Wi-
sielca.  Andrygonalna  figura  Szatana  króluje  nad  dwiema  wężopodob-nymi 
postaciami oplatającymi jego nogi. Liczba 15 redukuje się do szóstki (1+5=6) 
i podobnie jak w wypadku karty Kochanków oznacza złączenie opozycji. Lite-
ra  ajin  ma  wartość  liczbową  70,  co  w  kabalistycznej  symbolice  znaczyło 
,,wszystkie narody świata". Od tej litery rozpoczyna się słowo awon — grzech. 
Demon ofiarowuje Wędrowcowi koronę i miecz — atrybuty zwycięstwa. 

Niegdyś Papież był dla Wędrowca nosicielem wyższych wartości. Póź-

niej  Wędrowiec  odrzucił  sformalizowaną  religię  i  postanowił  sam  odnaleźć 
drogę  wewnętrznego  rozwoju.  Określił  ją  jako  Eremita.  Zastosował  jako  Wi-
sielec.  Odrodził  się,  ale,  jak  to  często  bywa,  pomylił  metodę  dochodzenia 
prawdy  o  świecie  i  doświadczenia  świata  z  tym,  czym  naprawdę  jest  świat. 
Uznał tę metodę za jedynie słuszną i skuteczną i popadł w sidła buddyjskiej 
sanghy  lub  zboru  Świadków  Jehowy  —  grup  wyznających  kontestacyjne 
formy poszukiwania Prawdy. Powiedział o sobie: „jestem buddystą", ,,jestem 

background image

 

30 

Świadkiem  Jehowy",  „jestem  tarocistą",  a  jeśli  jego  poznanie  prawdy  było 
głębokie — „jestem Prawdą, perłą, dla której zaistniałem w świecie". Zaplątał 
się  w  pseudomagiczne  praktyki  i  począł  rozbudzać  w  sobie  zainteresowania 
różdżkarstwem,  bioterapeutyką,  chiromancją,  magią,  astrologią  bądź  wróże-
niem kartami Tarota. 

Demon  jest  przestrogą  dla  każdego,  kto  zbyt  powierzchownie,  a  za-

razem ,,łapczywie" wdał się w kanomancję. Nie darmo do Tarota przylgnęło w 
XVI wieku miano Biblii Szatana. Tarot — jak każda metoda poznawania sie-
bie — ma tendencję do opanowywania wyobraźni Adepta, który nim się spo-
strzeże,  zaczyna  spoglądać  na  świat  ,,poprzez"  karty  i  odnosi  obserwowane 
zjawiska do ich symboliki. 

Demon uświadamia nam, że łatwo zgubić nowo narodzone „ja". „Kto 

zna Pełnię, a nie rozpoznał siebie, traci Pełnię" — upomina Jezus w ewangelii 
św. Tomasza. Wędrowcowi zdaje się, że pod skrzydłami Demona znalazł wy-
zwolenie. Wszystkie postacie widniejące na omawianych do tej pory kartach 
Major  Arkanów  były  ubrane  na  znak  skrępowania.  Więźniowie  Szatana  są 
nadzy, ale nagość ta jest nieludzka, demoniczna. Upodobnili się do Demona, 
on zaś ich omamił, tak jak omamił ,,wszystkie narody świata" tworząc inkwi-
zycję, wywołując wojny i każąc swym wyznawcom odwracać się z pogardą od 
tych, którzy nie ulegli „bożemu słowu". 

Fascynacja magią, wiedzą, emanującymi z człowieka ,,nadnaturalny-

mi"  mocami  może  doprowadzić  do  wewnętrznego  chaosu.  Lecz  symbolika 
piętnastej karty Major Arkanów ma także drugie znaczenie. W alchemii obraz 
ten wyobrażał tzw. Trójjednię Lucyferyczną — pierwszą fazę przerabiania ma-
terii  w  kamień  filozoficzny.  Lucyfer  jest  nie  tylko  „upadłym"  aniołem.  Jego 
imię pochodzi od Światła (Świetlisty) i od Iluminacji (oświecenia). Demon ku-
si iluminacją. Niechaj cieszą się ci, którzy nigdy nie wpadli w sidła religijnych 
zgromadzeń,  będących  dla  wielu  ludzi  niezbędnym  etapem  dalszego  ducho-
wego rozwoju. Lucyfer sprowadzi ich na manowce indywidualizmu i pychy i 
jeszcze mocniej przykuje do swojego tronu. 

Uległość  wobec  Demona  owocuje  w  postaci  daru  (korony  Lucyfera). 

Lucyfer  podpowiada  Wędrowcowi,  by  wybudował  wieżę  o  niezniszczalnej 
konstrukcji. Widać ją na opatrzonej numerem 16 karcie Major Arkanów. Pe-
łen wiary we własne siły. Adept wznosi basztę i wieńczy swe dzieło złotą ko-
roną — tą samą, którą podaje mu Lucyfer. Staje się więźniem własnej ambi-
cji  i  doskonałości.  Opanowany  jest  żądzą  posiadania  duchowych  wartości 
(znak astrologiczny Byka) i osiąga stan  najwyższego samozadowolenia. Jeśli 
wybrał karierę zawodową czy społeczną — zbiera owoce swych czynów. Jeśli 
wybrał naukę — tworzy system filozoficzny, teorię naukową, zdobywa abso-
lutną wiedzę. Zostaje „mistrzem", przewodnikiem innych, nauczycielem i bu-
downiczym- Persona. 

Wieża, która jak na ironię zwie się Wieża Babel jest oczywiście Wieżą 

Babel  i  w  zamierzeniach  sięga  nieba.  Liczba  16  redukuje  się  do  cyfry  7 

background image

 

31 

(1+6=7 — Rydwan) i jest „czwórka czwórki" (4 x 4). Litera peh oznacza tyra-
nię, zło i występek; od tej litery zaczynają się dwa słowa: purkan — ocalenie i 
petud — odkupienie (świata). Prędzej czy później musi dojść do katastrofy. 

Osadzona mocno w ziemi wieża rozpada  się pod uderzeniem gromu. 

Dwie  postacie  —  te  same,  które  oplatały  nogi  Lucyfera  —  spadają  na  ka-
mienisty grunt. Ale nie są już nagie; błyskawica rozświetla ciemności i rozry-
wa zasłonę samoułudy. Wszystko było imaginacją: wszelka forma, struktura, 
konsolidacja  odgrodziła  Wędrowca  od  świata  i  w  zderzeniu  z  jego  energią 
musi ulec zagładzie. 

Wieża  Babel  jest  ostatnią  kartą  Major  Arkanów,  określaną  mianem 

Karty-Transformacji.  Do  tej  pory  Wędrowiec  wierzył,  iż  istnieje  coś  takiego 
jak  „droga",  „wspinaczka",  „dochodzenie  do  prawdy".  Nie  szczędził  wysiłku, 
by  „dojść".  Został  strącony,  gdyż  „droga"  i  „wspinaczka"  istniały  jedynie  w 
jego  imaginacji.  To  dzięki  niej  alchemik  wchodził  do  wnętrza  tygla,  Wisielec 
doznał bólu narodzin i śmierci. Pchnęło ich to we władcze ramiona Demona. 
Tymczasem tygiel pękł. Wisielec przebudził się, otworzył oczy i bezradnie za-
mrugał powiekami. Wszystko okazało się snem, iluzją, budowaniem zamków 
z piasku. Zasłona symboli, słów, wiedzy, magii, iiter, doznań Prawdy rozdarła 
się. Pozostał mrok i poczucie zawodu. 

PRZEBUDZENIE 

Przebudzenie bywa bolesne. Wędrowiec widzi ruinę powziętych wcze-

śniej postanowień i degradację tego, co stworzył. Potrzebuje ukojenia i znaj-
duje je w siedemnastej karcie Major Arkanów. 

Widać na niej nagą kobietę, która jedną nogę zanurza w rzece, drugą 

opiera na ziemi. Z trzymanych w dłoniach dzbanów wylewa się woda. 

Na  jednym  z  drzew  przycupnął  ptak  —  Feniks,  symbol  odrodzenia  i 

nadziei. Litera cade nawiązuje do hebrajskiego słowa cadyk — sprawiedliwy, 
zaś astrologiczne i alchemiczne znaki są takie same jak na karcie Pa-pieżycy. 
W przeciwieństwie do Umiarkowania woda z dzbanów Gwiazdy bez przeszkód 
spływa do rzeki-świata. Ponieważ suma cyfr l i 7 wynosi 8, należy wniosko-
wać,  iż  Gwiazda  jest  dzieckiem  Sprawiedliwości  narodzonym  z  wiary  Wę-
drowca, który przebudziwszy się odzyskuje wewnętrzną harmonię i ponownie 
odkrywa  radość,  jaką  niesie  transcendentna  wolność  unifikacji  wszelakich 
przeciwieństw.  Zainspirowany  Gwiazdą,  otwiera  się  na  świat  i  wsłuchuje  w 
jego  głos,  równoważąc  w  sobie  energię  świadomości  Maga  i  nieświadomości 
Papieżycy. 

Gdyby  zabrakło  mu  wiary,  nie  widziałby  sensu  w  tym,  co  czyni.  W 

krańcowych  wypadkach  mógłby  marzyć  o  samobójstwie,  rozchorować  się 
psychicznie. Niegdyś lekceważył wiarę, preferował poznanie i doświadczenie. 
Teraz  musi  odkryć  drugą  twarz  wiary,  już  nie  w  dogmaty,  nie  w  rozum,  w 

background image

 

32 

wiedzę,  naukę,  magię  czy  jakiekolwiek  idee.  Kiedy  nastąpił  kolaps  Wieży, 
Wędrowiec wypuścił z dłoni perłę, a jej wszak przypisywał naczelne znaczenie 
i  w  niej  dopatrywał  się  sensu  swego  istnienia.  Dłoń  jest  pusta.  Wędrowiec 
pozostał sam, nagi i bezbronny. Utracił wszystko. 

Więc  może  cała  rzeczywistość  jest  również  iluzją?  Taką  się  zdaje  w 

świetle Księżyca: nierealne miasto, jakby ze snu, staw, ogromny Rak, pies i 
wilk  sycące  się  wodnistymi  promieniami  Satelity  Ziemi.  Tam  gdzie  zawodzi 
świadomość i słowo, zwracamy się ku nieświadomości i uczuciu. Towarzyszą 
temu dziwaczne sny, zmory, marzenia na jawie, chimerycz-ność i wybucho-
wość. Suma cyfr l i 8 (Księżyc oznaczony jest cyfrą 18) wynosi 9. Historia lubi 
się powtarzać, lecz nigdy w ten sam sposób. Wędrowiec znów jest Eremitą i 
kroczy  urzeczony  złudnym  blaskiem  Księżyca.  Chwilami  zapomina,  że  Księ-
życ  odbija  światło  Słońca,  dlatego  przydaje  mu  moc  kształtowania  złudy 
świata.  Po  wszystkich  poprzednich  doświadczeniach  relacje  między  ludźmi, 
obyczaje, rytuały, obrządki wydają się śmieszne, są umowne, nie mają więk-
szego znaczenia, nic nie jest realne i nic nie jest warte uwagi ani przywiąza-
nia. 

W karcie Księżyca Wędrowca może zgubić nadmiar intuicyjnego oglą-

du rzeczy. Zanegowawszy rozum, wszelką stałą formę — w tym także pozna-
nie i doświadczenie Pełni — Eremita nie chce przyjąć do wiadomości, iż ist-
nieje prawdziwe Światło, którego zaledwie bladym cieniem jest blask księży-
ca.  Obraca  ku  niemu  twarz,  bo  widzi  w  nim  źródło  iluzji  i  z  przekąsem  po-
wiada, że „złuda tworzy złudę", życie jest snem, sen — życiem jak w słynnym 
dramacie Calderona — nic nie jest niezmienne i trwałe. 

Skoro  więc  życie  przypomina  narkotyczny  sen  i  oscyluje  gdzieś  na 

granicy  jawy,  snu  i  fantazji,  gdzie  wszystko  jest  możliwe.  Wędrowiec  ulega 
pokusie  wzbogacenia  owego  snu  o  nowe  doznania.  Zagraża  mu  alkoholizm 
lub  uzależnienie  od  środków  psychodelicznych.  Z  wściekłością  reaguje  na 
takie słowa jak „kościół" czy „wspólnota". Mierzi go rytuał, w którym dostrze-
ga iluzję iluzji. Prawdziwe jest tylko to, co dzieje się teraz i autentycznie, co 
wykracza  poza  wszelkie  ramy  i  normy.  W  tej  sytuacji  znużony  Wędrowiec 
często  powraca  do  domu.  Zamyka  się  w  prywatności,  w  czterech  ścianach 
własnego mieszkania — fedynq ostoi wobec niezmierzonej ułudy kosmosu. 

Dopiero  dziewiętnasta  karta  Wielkich  Arkanów  uśiwadamiaWędrow-

cowi  prawdziwą  relację  zachodzącą  między  Dzienną  Gwiazdą  i  Księżycem. 
Promienie  Słońca  opatulają  dwie  postacie  boskich  bliźniaków,  złączone  w 
przyjacielsko-miłosnym  uścisku.  Znak  Merkurego  sugeruje,  iż  Wędrowiec 
odzyskał moc świadomości, ale też me lekceważy roli intuicji, przekształcając 
je  w  użyteczne  narzędzie  poznawania  świata.  Litera  resz  symbolizuje  pokój, 
ukojenie, a całość obrazu widniejącego na karcie nawiązuje do symboliki al-
chemicznej — przedstawia moment powstawania kamienia filozoficznego. 

Nagie postacie bliźniaków okala mur — alegoria alchemicznego ogro-

du, raju, symbol zamknięcia. Przemiana dokonuye się wewnątrz Wędrowca. 

background image

 

33 

Wędrowiec  jest  o  krok  od  rzeczywistej  ilummac)i,  stoi  tuż  przed  bramą,  za 
którą rozciąga się świat. Suma cytr l i 9 wynosi 10. Pod tym numerem w Ma-
jor  Arkanach  figuruje  Koło  Fortuny.  Wędrowiec  powoli  wraca  do  świata,  bo 
nareszcie  pojął,  że  przeistoczenie,  które  go  dotknęło,  oraz  świat,  który  tak 
długo umykał przed nim, są zagubioną perłą — celem, dla jakiego powołano 
go do bytu. Bóg i człowiek mogą realizować się jedynie w świecie. Wędrowiec 
odnajduje  Drzewo  Życia  w  sobie  i  postrzega  w  nim  Kosmicznego  Człowieka, 
Adama. I staje się Adamem, Synem Boga. 

Jest to bodaj najradośniejszy moment w życiu Głupca. Być Adamem 

— to być dzieckiem Kosmosu. Po prostu nim być. Będąc Eremitą Wędrowiec 
rozmawiał z Bogiem, Adam zaś rozmawia z ludźmi; w ich oczach zauważa ten 
sam blask Światła, które przenika wszystkie żyjące istoty. Mówi o swoich do-
znaniach,  przestaje  odczuwać  skrępowanie  właściwe  większości  ludzi,  kiedy 
rozmowa  przechodzi  na  tzw.  tematy  religijne  czy  ,,ostateczne".  Naraża  go  to 
na  samotność,  kpinę,  wyobcowanie  z  otoczenia.  Społeczeństwo  traktuje  go 
jak dziwaka. Papież nazwie Adama heretykiem i ostentacyjnie wykluczy go ze 
swego  kościoła  dodając,  iż  brak  mu  sprecyzowanych  poglądów  religijnych. 
Eremita popuka się znacząco w czoło, Wisielec w ogóle  go nie zauważy, bu-
downiczy Wieży Boga obruszy się, gdy usłyszy radosny śmiech Adama, i dalej 
pracowicie będzie stawiał cegły niebotycznej konstrukcji. Omamiony Księży-
cem Wędrowiec pozazdrości Adamowi i jeszcze mocniej zasklepi się w poszu-
kiwaniu iluzji. 

Mało kto zrozumie, że w oczach Adama wszystko naprawdę może być 

wszystkim.  Bóg  stworzył  Kosmos,  lecz  to,  co  go  wypełnia,  zostało  nazwane 
przez  Adama.  Brzmi  to  jak  paradoks,  ale  dla  Adama  nazwy  i  rzeczy  są  tym 
samym — światem. Adam bawi się w nazywanie świata po swojemu i nieja-
sno  wyczuwa,  że  jego  oczyma  Bóg  spogląda  na  kosmos.  Taki  stosunek  do 
świata  upodabnia  Adama  do  Maga,  karty  numer  l.  Świat  bez  obserwatora, 
bez istoty nadającej mu sens, byłby pusty, tak jak ,,droga" bez Eremity (kar-
ty numer 9) nie byłaby „drogą", a ciemność, przez którą się przedzierał i któ-
rą rozświetlał latarnią, nie byłaby nawet ciemnością. l i 9 przeradza się w 19. 
Mag i Eremita — w Adama. Świat istnieje, ponieważ go postrzegamy i nazy-
wamy.  ,,Wewnętrzne"  odpowiada  ,,zewnętrznemu",  a  ,,zewnętrzne"  — 
,,wewnętrznemu".  Oto  dlaczego  Bóg  zaraz  po  stworzeniu  Adama  przyprowa-
dzał przed jego oblicze wszystkie istoty żywe, ten zaś nazywał je. Ową perłą w 
worku Głupca jest Adam. Człowiek. Oczy, uszy, sumienie, świadomość i jaźń 
Kreatora. Współtwórca kosmosu. 

KADMON 

Mity kabały mówią, że Adam był Pierwszym Człowiekiem, a przed je-

go pojawieniem się świat był „światem bez nazw", światem doskonałego mil-

background image

 

34 

czenia.  Mówi  też,  że  Jahwe  stworzył  Adama  w  andrygonalnej  postaci,  jako 
mężczyzno-kobietę,  i  dopiero  w  wyniku  błędu  Adama  i  spożycia  owocu  z 
Drzewa  Poznania  Dobrego  i  Złego  nastąpiło  rozdwojenie  i  podział  kosmosu 
na  dychotomiczne  części.  Ostatni  Człowiek,  bliźniak  Adama  —  Kadmon  — 
przywróci światu jego pierwotne właściwości. W karcie Słońca Adam spotyka 
swojego  bliźniaka.  Jest  to  najdalszy  punkt,  do  którego  może  dojść,  równo-
znaczny z alchemicznym iluminatio — oświeceniem. Reszta zależy od Boga. 

Dźwięk  trąby  anielskiej  wyrywa  ludzi  z  marazmu  śmierci,  powołuje 

ich do Życia. Dwudziestka jest podwójną liczbą doskonałości, jest symbolem 
Drzewa Życia — jego materialnego i duchowego aspektu. Ostateczne przebu-
dzenie dokonuje się nagle i niespodziewanie, co podkreśla astrologiczny znak 
Strzelca. 

Od  litery  szin  zaczyna  się  słowo  Szaddai  (Wszechmogący),  jedno  z 

wielu  określeń  Pana.  Jedynie  wszechmoc  Boga  może  sprawić,  że  Adam  zo-
stanie Kadmonem. 

Wędrowiec  zmartwychwstaje,  ale  nie  sam.  Wraz  z  nim  budzą  się  z 

głębokiego snu wszyscy, którzy szli przed nim, którzy po nim wyruszyli, i ci, 
którzy jeszcze idą. Adam-Kadmon dostrzega w każdej istocie Wędrowca. Ra-
duje się jego sukcesami, martwi porażkami. Bez tej drogi, bez wędrówki, nic 
by się nie odbyło. Bez matki nie byłoby dziecka, bez dziecka nie byłoby słów, 
baśni,  cudownych  opowieści,  narysowanych  niepewną  ręką  obrazków,  nie 
byłoby książek, muzyki, radości i smutku tworzenia. Nikt nie powiedziałby o 
liściu, że jest zielony, a o Bogu — że JEST. Zapewne nie byłoby również wo-
jen, stosów, obozów koncentracyjnych, bólu narodzin Królestwa. Dopóki trwa 
ból  —  matka  cierpi  i  nie  można  pozostać  obojętnym  na  jej  cierpienie,  lecz 
kiedy ból ustąpi, nadejdzie ukojenie i szczęście spowodowane darem nowego 
życia. 

Adam-Kadmon wbiega do wnętrza ostatniej karty Major Arkanów, do 

Świata. Na jego czoło spływa litera tau,

 

którą — według żydowskiej apokalip-

tyki — Bóg naznacza sprawiedliwych. Wędrowiec osiągnął cel. Jest Światem 
—  pląsającą  kobieta  okoloną  wieńcem  o  czterech  barwach  żywiołów,  wokół 
którego  unoszą  się  cztery  postacie  wyobrażające  cztery  kosmiczne  energie, 
czterech Ewangelistów i cztery ewangelie. Liczba 21 (odwrotność 12, Wisiel-
ca)  zredukowana  do  3  (21  podzielone  przez  7  daje  3),  oznacza  syntezę,  kre-
ację,  twórczą  moc.  Przedmioty  trzymane przez  Tancerkę  —  pałeczka  Maga  i 
koło — reprezentują męski i żeński pierwiastek, jednię przeciwieństw i andry 
gonie znosć figury Świata. 

Kabała  stwierdza,  iż  litery  Tory  stanowią  jej  ciało,  natomiast  samo-

głoski, których nie zaznacza się w tekście, są jej duchem. Karta Świat otwie-
ra przed Wędrowcem bramę. Odrodziwszy się w niej. Wędrowiec powraca do 
świata i zaczyna nowy cykl życia jako Głupiec-Alef, o którym Bóg powiedział 
w Księdze Blasku: „Alefie, Alefie! Chociaż będę stwarzać od litery heth, ciebie 
ustanowię  naczelnikiem  wszystkich  liter.  Tylko  z  tobą  będę  stanowił  jedno 

background image

 

35 

(Echad). Ja, Elohim. Od ciebie też będą zaczynać rachunki i wszystkie wiel-
kie dzieła". 

ŚWIAT 

 

Jedna  z  legend  Księgi  Blasku  opowiada  historię  czterech  rabinów, 

którzy  drogą  głębokiej  medytacji  wkroczyli  do  Raju.  Rabbi  Ben  Azai  umarł 
natychmiast pod wpływem ekstazy, jaka go ogarnęła. Rabbi Ben Zoma uległ 
takiemu  wzruszeniu,  że  dostał  pomieszania  zmysłów.  Rabbi  Ben  Abujsz  uj-
rzał  coś,  co  zdało  się  mieć  postać  dwóch  Bogów,  i  stwierdziwszy,  iż  jest  to 
sprzeczne  z  judaistycznym  monoteizmem,  zaprzeczył  mu  i  stał  się  herety-
kiem.  Jedynie  Rabbi  Akiba  wszedł  i  wyszedł  z  Raju  w  spokoju  ducha, 
wzmocniony w swojej wierze. 

Opowieść ta doskonale ilustruje psychologiczne aspekty czterech ko-

lorów  i  żywiołów  Minor  Arkanów  Tarota.  Wędrowiec  opuszcza  kosmos  Wiel-
kich Wtajemniczeń i znów idzie wzdłuż muru okalającego ogród i Drzewo Ży-
cia.  Dociera  do  bramy,  tej  samej,  którą  symbolizują  asy  Buław,  Kielichów, 
Mieczy  i  Denarów.  Na  początku  swojej  drogi  dostrzegał  w  nich  materialne 
tworzywo  wszechświata,  teraz  zaznajamia  się  z  ich  wnętrzem  —  światem 
ludzkich marzeń, wyobraźni, myśli i uczuć, bliskim wróżebnej warstwie Taro-
ta. 

Wróżenie Tarotem wywołuje u wielu ludzi sprzeciw, lęk, kpinę. Kiedy 

zapytano  Rabbiego  Akibę  Ben  Josefa,  jak  pogodzić  wolną  wolę  człowieka  z 
rządami  Boga  nad  światem,  odrzekł:  „Wszystko  jest  przewidziane,  ale  dana 
jest  wolność  wyboru".  Ową  „wolność  wyboru"  należy  rozumieć  jako  zakres 
działań podporządkowany strukturze psychicznej danego człowieka. 

Ludzie zazwyczaj sądzą, iż to, co ich spotyka, nie ma żadnego związ-

ku  z  tym,  jacy  oni  są.  Oskarżają  o  to  „los",  ,,przypadek"  albo  enigmatyczne 
„przeznaczenie". Tymczasem zasada wróżenia Tarotem (a więc i znaczeń kart 
Major  i  Minor  Arkanów)  jest  wprost  przeciwna.  Nie  istnieje  coś  takiego  jak 
„los"  czy  „przypadek".  To  my  jesteśmy  nosicielami  „losu"  i  ,,przypadku",  to 
my  ,,przyciągamy"  do  siebie  zdarzenia,  to  my  generujemy  je  zupełnie  nie-
świadomie. „Wytryskują" one z nas i w tym sensie wszystko od nas „zależy". 

Czterech rabinów wyruszyło w tym samym czasie ku jednemu celowi 

— do Raju. Ale efekt tej podróży był inny dla każdego z nich. Opowieść Zoha-
ru
  ukazuje  sytuację  ekstremalną,  ale  prawdziwą.  Nie  wyjaśnia  natomiast, 
dlaczego tak się stało: Wędrowiec snujący się po labiryncie Tarota winien ten 
dylemat rozwiązać. 

Mówiąc  najogólniej,  każdemu  z  kolorów  Minor  Arkanów  odpowiada 

inny typ psycho-fizyczny. W XVI wieku uważano, iż typy te dzielą się na czte-
ry rodzaje: typ choleryczny — Buławy; sangwiniczny — Miecze; flegmatyczny 
—  Kielichy;  melancholijny  —  Denary.  W  ujęciu  Carla  Gustawa  Junga  typ 

background image

 

36 

pierwszy  kieruje  się  głównie  odczuciami,  typ  drugi  —  intuicją,  typ  trzeci  — 
rozumem, typ czwarty — percepcją, oglądem rzeczypoznaniem. 

Rabbi Ben Azai był cholerykiem, który wdarł się gwałtownie do Raju i 

nie wytrzymał napięcia uczuć. Rabbi Ben Zoma — flegmatykiem, którego in-
tuicja zawiodła do Raju, lecz tam spowodowała tak wielki wstrząs, że skoń-
czył  się  on  zaburzeniami  psychicznymi.  Rabbi  Ben  Abujasz  przełożył  to,  co 
ujawniło  mu  się  w  Raju,  na  słowa  i  zapomniawszy,  iż  ich  nadmiar  kaleczy 
rzeczywistość, nie pojął istoty Prawdy, stając się apostatą i kacerzem, nato-
miast Rabbi Akiba — jedyny z całej czwórki, dzięki właściwej sobie zdolności 
łączenia w jedno sprzecznych uczuć, doznań i myśli, ogarnął całość i wyszedł 
z „opresji" bez szwanku, wzbogacony o nowe, piękne doświadczenie. 

Rzecz jasna, nie można tych podziałów ani tej przypowieści traktować 

dosłownie  (wynikałoby  bowiem  z  nich.  że  tylko  ..melancholicy"  zdolni  są  do 
przeniknięcia istoty rzeczy — dowodził tego m. m. florencki lekarz, astrolog i 
filozof  Marsiliono  Ficino,  1433—1499).  Nie  zmienia  to  faktu,  że  w  kartach 
Minor Arkanów istnieje podział na cztery rodzaje ekspresji, z których każda 
posiada własne, charakterystyczne cechy, kształtujące psychiczny świat  Ta-
rota: 

Buławy  wyrażają  akcję,  ruch,  optymizm,  dążenie  do  szukania  przy-

gód, zaborczość, energię, chęć wybicia się, kreatywność i zdolności twórcze, a 
także  wszelkie  sposoby  opanowywania  przez  człowieka  materii  i  świata  ze-
wnętrznego. 

Kielichy  oznaczają  najrozmaitsze  stany  uczuciowe,  jak  miłość,  przy-

jaźń, przywiązanie, radość, również fantazję, imaginację, choroby psychiczne, 
depresję, wewnętrzną bierność, tęsknotę, intuicję, harmonię i pokój. 

Miecze  symbolizują  konflikt,  złość,  gwałt,  ból,  niepohamowaną  ra-

dość,  odnoszą  się  do  aktywności  umysłowej  i  intelektualnej,  wyrażają  dąże-
nia duchowe, nadzieję, frustrację i melancholię. 

Denary odnoszą się do zdolności poznawania i zrozumienia, wskazują 

na poszukiwanie wyższych form świadomości i penetrację jaźni, ale również 
miłość do natury, pracę, ustabilizowane związki uczuciowe, rutynę, stagnację 
umysłową, materializm, ograniczoność wyobraźni i wąski racjonalizm. 

Znaczenia niektórych kart Minor Arkanów bezpośrednio odwołują się 

do atutów Wielkich Wtajemniczeń. I tak czwórka Buław tożsama jest w pew-
nych aspektach z Wieżą Boga, Rycerz Kielichów — ze Śmiercią, ósemka Kie-
lichów — z Eremitą itd. 

Niezwykle ważne w Minor Arkanach są tzw. Karty-Bramy, które sym-

bolizują  jakiś  rodzaj  przejścia,  przekroczenie  progu  w  rozwoju  duchowym, 
intelektualnym,  uczuciowym  czy  emocjalnym.  Sygnalizują  nowy  etap  życia. 
W sumie tych Bram jest dziewięć: trójka Buław, piątka i ósemka Kielichów, 
szóstka i ósemka Mieczy, as Denarów, szóstka, dziewiątka i dziesiątka Dena-

background image

 

37 

rów. Ta ostatnia wyobraża Drzewo Życia i zastępuje w Minor Arkanach kartę 
Świata. 

Znaczenie Kart-Bram jest dwojakie. Po pierwsze, są opisem jakiegoś 

zdarzenia, wypadku, stanu. Po drugie — dominują nad pozostałymi kartami, 
tj. wytyczają kierunek przemian, uosabiają ruch, przepływ. Mówią o tym, co 
dotyka nas najbardziej, a czego nie możemy umknąć w codziennym życiu. 

Większość ludzi nie zadaje sobie trudu, by pogłębiać wiedzę o własnej 

kondycji.  Cele,  jakie  stawiają  przed  sobą,  nie  dotyczą  rozwoju  jaźni.  Błądzą 
po labiryncie Minor Arkanów, odkrywając rozmaite prawdy, przeżywają rado-
ści i smutki. To właśnie oni chcą, żeby im wróżyć, pytają o przeszłość, przy-
szłość, o to, co ich niepokoi lub zwyczajnie ciekawi.  Nie obchodzi ich ezote-
ryczna warstwa  Tarota, a co więcej — dziwią się, że w ogóle jest potrzebna. 
Karty Tarota są dla nich ,,mówiącymi kartami", jak nazwał je niegdyś Piętro 
Aretino. 

Mają  rację.  Proces  mistycznych  przemian  Wędrowca  nie  dokonywał 

się  „gdzieś  tam",  w  oderwaniu  od  realiów  i  konkretów  życia.  Dopóki  wierzy-
my, że Drzewo wyrasta z mitu, nigdy nie ujrzymy jego kwitnących gałęzi za 
oknem naszego domu. A ono opowiada. Mówi o X-sie, który stracił dziecko, i 
Y-greku, któremu skradziono cały dorobek życia, o Z-ecie szykującym się do 
opuszczenia kraju na stałe. O naszych miłościach, słabostkach, kłamstwach 
i  zbrodniach.  Mówiąc  o  tym,  Tarot  bywa  zatrważająco  szczery  i  wymaga  od 
tego,  który  go  interpretuje,  zrozumienia  oraz  cierpliwości  i  wyrozumiałości 
Eremity,  kpi  natomiast  z  przemądrzałego  i  zbyt  pewnego  siebie  Maga,  jak 
również z nurzającej się w mistycznych impresjach Papieżycy. 

 
 
 

ORAT 

WRÓŹEBNE ZNACZENIA KART TAROTA 

MAJOR ARKANA  

GŁUPIEC (0) 

background image

 

38 

Niefrasobliwość. Przygoda, początek przygody. Entuzjazm. Nowe zda-

rzenie.  Nieokreślone,  nieograniczone  możliwości.  Pasja.  Obsesja,  mania. 
Głupota.  Ekstrawagancja  i  ekscentryczność.  Brak  wewnętrznej  dyscypliny. 
Niedojrzałość. Irracjonalizm. Bezmyślność. Nieprzywiązywanie wagi do spraw 
materialnych. Brak bezpieczeństwa, brak potrzeby bezpieczeństwa. Skłonno-
ści do psychicznego lub fizycznego ekshibicjonizmu. Zła rada, zły doradca. 

Odwrócony:  Komplikacje.  Ktoś  głupi,  bezmyślny,  kto  może  zade-

cydować  o  naszym  losie.  Osoba  zachowująca  się  kapryśnie,  chimerycznie, 
kierująca się zachciankami. Zły wybór, zła decyzja. Apatia. Niechęć do nowo-
ści. Ucieczka, ucieczka od odpowiedzialności. 

MAG (I) 

Aktywność,  zdolność  do  kreacji,  tworzenie.  Witalność,  zdrowie.  Po-

szukiwanie  nowych  idei,  wynalazczość,  ciekawość  świata.  Oryginalność. 
Wolność,  spontaniczność.  Umiejętność  oddziaływania  na  innych.  Penetracja 
spraw  duchowych.  Silna  wola,  silny  charakter.  Poznanie  siebie,  poznanie 
swoich 

możliwości. 

Nauka, 

racjonalizacja, 

poznawanie 

świata-

Wszechstronność. 

Odwrócony: Utrata zdrowia, energii. Brak silnej woli. Nieostrożność w po-

stępowaniu.  Brak  wyobraźni,  brak  wyczucia.  Gadatliwość.  Plotki.  Kuglar-
stwo, oszustwo. Wykorzystywanie ludzkich naiwności lub słabości. Destruk-
cja lub autodestrukcja. Siła powodująca złe skutki. 

 

PAPIEŻYCA (II) 

 

Przyjaźń.  Powiernictwo.  Wtajemniczenie.  Intuicja,  wrażliwość.  Dar. 

Wiedza, nauczanie. Nadzieja. Rozwój wyższych uczuć. Poświęcenie. Czułość, 
subtelność.  Brak  podzielności,  zespolenie,  synteza.  Bezpieczeństwo.  Spokój 
wewnętrzny. Brak kompleksów. Zdolność wczuwania się w sytuacje innych. 
Skłonność do zamykania się w sobie. 
Odwrócona:  Bierność.  Ignorancja.  Nieprawość.  Brak  zrozumienia  ota-
czającego  świata.  Akceptacja  informacji  o  niepewnym  pochodzeniu.  Nie-
właściwa  ocena  sytuacji.  Płytkość,  próżność,  zarozumialstwo.  Beznadzieja. 
Wystawianie się na niebezpieczeństwo. Choroba psychiczna, zaburzenia psy-
chiczne. Koszmary. Kompleksy. Fatalizm. Uleganie nałogom. Znerwicowanie. 
Fobie. 

              CESARZOWA (III) 

Praktycyzm.  Ukochanie  natury.  Matczyność.  Cierpliwość,  stanowczość, 

zmysłowość. Dobra znajomość ludzi i ich problemów. Harmonia. Uwolnienie 

background image

 

39 

od  kłopotów.  Wdzięk,  piękno.  Matka,  siostra,  żona.  Miłość  macierzyńska. 
Uzależnienie  od  kobiety.  Umiejętność  kierowania  innymi.  Podjęcie  właściwej 
decyzji w oparciu o poznanie i analizę faktów. Kobieta pracująca zawodowo, 
samodzielna i niezależna. Pewność siebie i swoich racji. 

Odwrócona:  Powolne  działanie.  Zmieszanie,  zakłopotanie.  Wyrażanie 

uczuć w sposób przesadny. Przegadanie. Lekkomyślność, niedocenianie fak-
tów.  Niemożność  podjęcia  decyzji.  Brak  postępów  w  pracy.  Chwiej-ność. 
Wulgarność.  Brak  macierzyńskiej  miłości.  Zagubienie  i  bezradność.  Niepo-
wodzenie w sprawach zawodowych. Upór. Zaborczość. Skąpstwo. Złośliwość. 

CESARZ (IIII) 

Intelekt,  inteligencja.  Pokój,  harmonia.  Kontrakt,  przymierze.  Siła. 

Władza,  kierownictwo,  autorytet,  przywództwo.  Chęć  podporządkowania  so-
bie  innych.  Sprawiedliwa  ocena.  Męskość.  Odwaga.  Zwycięstwo.  Inicjatywa. 
Dominacja.  Powaga.  Wytrwałe  dążenie  do  celu.  Dobra  rada,  pomoc.  Ojciec, 
starszy brat, mąż, ktoś z otoczenia cieszący się autorytetem i powagą. 
Odwrócony:  Niedojrzałość.  Egotyzm.  Brak  efektywności  w  podjętych  działa-
niach. Utrata władzy, wpływów, przewrót polityczny. Brak kontroli nad uczu-
ciami.  Negatywne  wpływy  zewnętrzne.  Złe  rezultaty,  chaos,  chaotyczność. 
Utrata  pracy.  Brak  sukcesów.  Porwanie,  kidnaping.  Uzależnienie  od  kogoś, 
kto ma złe zamiary, jest słaby, kieruje się niskimi pobudkami i chce wyrzą-
dzić krzywdę. Niecierpliwość. Nieograniczona władza. Tyrania. 

PAPIEŻ (V) 

 

Autorytet religijny, moralny. Nauczyciel.  Prawodawca. Wyrzeczenie się 

dóbr  materialnych.  Nauka,  prawość,  pobożność.  Poszukiwanie  wyższych 
wartości.  Optymizm.  Idealizm.  Humanitaryzm.  Szczodrość.  Zdolność  do  wy-
baczania. Prostolinijność. Przywiązanie do jednej idei, jednego pomysłu i ce-
lu. Rytualizm, ceremonialnpść. Szukanie prawdy w przeszłości, zamiłowanie 
do  badania  historii.  Tradycjonalizm,  konserwatyzm.  Niezdolność  akceptacji 
nowej ideii. Ktoś, kto żyje przeszłością. Konformista. Planowanie podróży. 

Odwrócony: Skłonność do przesady. Fałszywość^łfamstwo. Impotencja. 

Cynizm. Fałszywa religijność, fałszywa sprawiedliwość, obłuda. Brak umiaru. 
Uzależnienie od magii. Zły nauczyciel. Nieznajomość przeszłości. Wyciąganie 
fałszywych  wniosków.  Brak  zainteresowania  wyższymi  wartościami.  Nie-
sprawiedliwość. Zacietrzewienie. Brak taktu. 

KOCHANKOWIE (VI) 

background image

 

40 

 

Miłość.  Poświęcenie.  Pragnienie,  pożądanie.  Małżeństwo,  ślub.  Ko-

nieczność  dokonania  wyboru.  Dążenie  do  złączenia  z  kimś,  kogo  się  kocha. 
Wyzwolenie emocji, uczuć. Wybór między dwiema kobietami — dwoma męż-
czyznami. Młodość. Umiłowanie piękna. Zdolności artystyczne. Niefrasobliwy 
stosunek do miłości lub przyjaźni. Partnerstwo. 

Odwróceni: Zły wybór. Separacja. Zawód miłosny. Rozwód. Podjęcie zbyt 

szybkiej decyzji o fatalnych skutkach. Wyjazd kochanej osoby. Koniec miło-
ści.  Brak  pożądania.  Niedowierzanie.  Zdrada.  Niestałość  uczuć.  Niedojrza-
łość. Plotkarstwo, mieszanie się w sprawy innych. Frustracja. Wygodnictwo, 
lenistwo. Narcyzm. 

RYDWAN (VII) 

 

Poskramianie  pasji.  Panowanie  nad  sobą,  nad  kimś.  Dominacja.  Wia-

domość,  list,  telegram,  informacja.  Ważna  rozmowa,  niespodziewane  wieści. 
Nieoczekiwany,  nagły  wyjazd,  podróż.  Konflikt.  Praca,  wytężony  wysiłek. 
Ekspansja.  Natłok  zdarzeń.  Określenie  celu  i  dążenie  do  niego  za  wszelką 
cenę. Godność, szczerość. Narodziny dziecka. 

Odwrócony: Złe skutki podjętych wcześniej działań. Odkrycie, że wszyst-

ko zmierza do złego celu. Niedobra wiadomość. Utrata kontroli nad sobą, nad 
wypadkami.  Upadek  władzy.  Terroryzm.  Klęska.  Nagłe  załamanie  planów. 
Niepowodzenie.  Nagła  choroba,  osłabienie.  Odwołanie  wyjazdu.  Egotyzm, 
próżność. Bezwzględność. Mściwość. Nieludzkość. 

SPRAWIEDLIWOŚĆ (VIII) 

 

Czysty,  jasny  osąd.  Sprawiedliwość.  Porada  sądowa.  Stabilizacja  ży-

ciowa, rozwój, postęp. Dobre intencje. Samozadowolenie. Aktywność społecz-
na. Konieczność dokonania oceny. Odcięcie się od starych spraw poprzez ich 
zrozumienie  i  osądzenie.  Dobra  ocena  wyników  pracy.  Uznanie.  Samodziel-
ność. Tolerancja, wyrozumiałość. Zdolność wybaczania. 

Odwrócona: Potępienie. Ostra krytyka. Niepewność. Niesprawiedliwość. 

Oskarżenie.  Chaos,  rozgardiasz,  bałagan.  Oszustwo.  Sprawa  sądowa  o  nie-
dobrych  skutkach.  Wykrycie  szwindlów,  przestępstwa.  Niemożność  dokona-
nia samooceny, fałszywa samoocena. Dogmatyzm. Fanatyzm. Brak poczucia 
realizmu. 

background image

 

41 

EREMITA (VIIII) 

 

Podarunek.  Pragnienie  poznania  przyszłości.  Rozwiązanie  wątpliwości. 

Poszukiwanie  wyższych  wartości  duchowych.  Mądrość.  Zainteresowanie  pa-
rapsychologią,  magią,  okultyzmem.  Rezygnacja  ze  starych  przyzwyczajeń. 
Ozdrowienie.  Rozmowa.  Dająca  satysfakcję  i  przynosząca  dobre  wyniki  dys-
kusja.  Samotność.  Poszukiwanie  prawdy.  Pomyślny  czas  w  pracy.  Zdrowie. 
Sceptycyzm. Konkretyzacja. Perfekcjonizm. Pracowitość. 

Odwrócony: Ciemność. Fałszywa ocena sytuaqi. Zły wybór, błędna ocena 

faktów. Niemożność rozwikłania zagadki. Zagubienie. Pomyłka. Choroba, z(e 
samopoczucie. Nerwowość. Złe fatum. Niesprzyjający czas do podejmowania 
działań. Ograniczenie. Pedanteria. Oschłość. 

KOŁO FORTUNY (X) 

 

Zmiana,  przeobrażenie.  Szczęśliwe  rozwiązanie.  Nieuniknione  uwikłanie 

się  w  zdarzenia,  które  dobrze  się  skończą.  Aktywność.  Nagła  zmiana  losu. 
Szczęście.  Wygrana,  powodzenie.  Dobry  obrót  losu.  Wykorzystanie  nadcho-
dzącej  szansy.  Powodzenie  w  interesach,  w  małżeństwie,  w  pracy.  Przypływ 
pieniędzy. Szczęśliwy traf. Wybuch uczuć, aktywność seksualna. Wytrwałość 
i koncentracja. 

Odwrócone: Niekorzystna zmiana losu. Pech. Osłabienie woli. Trudności. 

Konflikty.  Szereg  nieszczęśliwych  wypadków.  Przegrana.  Niepowodzenie. 
Niemożność  uniknięcia  kłopotów.  Stagnacja.  Marazm.  Problemy  w  kontak-
tach  seksualnych.  Okrucieństwo,  bezwzględność,  mściwość.  Podejrzliwość. 
Zazdrość. 

MOC (XI) 

 

Siła,  energia,  aktywność  fizyczna  i  duchowa.  Walka  z  przeciwnościa-mi. 

Zwycięstwo.  Równowaga,  opanowanie.  Pewność  siebie,  swoich  zdolności 
twórczych. Poskromienie pasji, złych instynktów. Konsolidacja. Wytrwałość i 
pracowitość. Rozróżnienie prawdy od kłamstwa. Sport. Praca fizyczna. Chęć 
posiadania dzieci. 

Odwrócona:  Brak  opanowania.  Brutalność.  Wściekłość.  Atak.  Walka  z 

kimś silniejszym i potężniejszym. Zwycięstwo sił fizycznych nad duchowymi. 
Pasja. Nienawiść. Sadyzm. Złe instynkty. Niepłodność. 

background image

 

42 

 

WISIELEC (XII) 

 

Spokój. Odcięcie się od świata. Powstrzymanie aktywności. Penetracja 

własnej  jaźni.  Medytacja,  kontemplacja.  Ofiara,  samoofiara.  Dążenie  do 
uspokojenia  i  harmonii.  Rezygnacja  z  rozwiązywania  problemów  życiowych. 
Zdanie się na innych. Marazm. Melancholia. Smutek. Zadumanie. Senność. 
Niespełniona miłość. Ucieczka od odpowiedzialności. Szczyt kariery zawodo-
wej. Planowanie. Metodyczność. 

Odwrócony:  Niepełny  sukces.  Nierealne  plany.  Utrata  zaufania.  Brak 

szczerości.  Zdrada.  Przebudzenie  z  marazmu.  Niemożność  zachowania  spo-
koju.  Szarpanina.  Niemożność  zrealizowania  dążeń  i  pragnień.  Chorobliwa 
zazdrość. Nerwowy tryb życia. Ciężka praca i niezadowolenie ze statusu spo-
łecznego i zawodowego. Formalizm. 

ŚMIERĆ (XIII) 

 

Przejście  z  jednego  etapu  życia  w  drugi.  Odnowienie.  Odrodzenie.  Osta-

teczne odcięcie się od starych problemów, powstawanie nowych. Śmierć. Ko-
niec cyklu. Brak zabezpieczenia. Niepewność sytuacji. Możliwość nagłej, nie-
przewidzianej  zmiany.  Chaoryczność.  Lęk,  później  uspokojenie.  Wyzdrowie-
nie.  Wyzwolenie.  Nowe  perspektywy.  Niezależność.  Wizjonerstwo.  Niekon-
wencjonalność. 

Odwrócona: Stagnacja. Brak harmonii. Poważny wypadek. Starość, stary 

człowiek.  Nieuleczalna  choroba.  Niewola,  uwięzienie.  Kłopoty  nie  do  rozwią-
zania.  Depresja  psychiczna.  Rutyna.  Strach  przed  śmiercią,  kalectwem.  Sa-
mobójcze myśli. 

UMIARKOWANIE (XIIII) 

 

Wstrzemięźliwość.  Opanowanie  zmysłów.  Pojednanie  i  pogodzenie. 

Dom,  rodzina.  Dobre  wpływy  życzliwych  osób.  Przystosowanie.  Szczęśliwy 
znak. Sukces w rodzinie, w pracy, w przyjaźni lub w miłości. Obecność kogoś 
życzliwego,  kto  nie  chce  się  narzucać.  Skromność.  Powolny  rozwój  uczuć. 
Perfekcja  i  mistrzostwo.  Ciepło,  przyjaźń,  bezpieczeństwo.  Powrót  do  domu, 
do rodziny. Odnowienie starych przyjaźni. Domatorstwo. Przywiązanie. Intu-
icyjność. Romantyzm. 

background image

 

43 

Odwrócona:  Rozrzutność,  marnotrawstwo  sił  i  środków.  Nadmierna 

hojność.  Zaniechanie  wysiłku.  Konflikt  interesów.  Wrogość.  Wrogie  na-
stawienie  kogoś,  kto  znajduje  się  blisko.  Współpraca  z  ludźmi  nie  dająca 
żadnych  rezultatów  i  nie  przynosząca  nikomu  satysfakcji.  Trudności  w  zro-
zumieniu  innych.  Konflikty  z  otoczeniem.  Nieporozumienia  w  domu.  We-
wnętrzna  dysharmonia.  Złość.  Napięcie.  Przesądność.  Nieśmiałość.  Senty-
mentalizm. Przewrażliwienie. Nadwrażliwość. 

DEMON (XV) 

 

Egoizm,  egotyzm.  Uzależnienie  od  innych.  Materializm.  Brak  wy-

obraźni. Brak intuicji. Brak wyczucia. Sukces zyskany w sposób uwłaczający 
godności, nielegalną drogą. Nienawiść do ludzi, do otoczenia. Emanacja nisz-
czycielskiej  energii,  czarna  magia.  Niemożność  wyzwolenia  się  spod  wpływu 
kogoś  potężnego,  silnego.  Tyrania.  Totalitaryzm.  Utrata  wolności.  Autode-
strukcja.  Uległość.  Pasywność.  Płaski  racjonalizm.  Brak  szerszej  perspekty-
wy. Rabunek, kradzież, strata. Zła przygoda. Nieszczęście. Nieudane małżeń-
stwo.  Brak  wian

7

  w  wyższe  wartości.  Zniecierpliwienie.  Sadyzm,  okrucień-

stwo, fanatyzm, reakcyjność. Rasizm. 

Odwrócony:  Nieład,  nieporządek.  Złe  wpływy.  Magia  niszczycielska, 

czarna  magia.  Satanizm.  Nadużycie  siły.  Komplikacje  zdrowotne,  rozstanie, 
rozerwanie  więzów.  Zrzucenie  ciężaru  odpowiedzialności  na  kogoś  innego. 
Wybawienie z opresji. Rozpoznanie właściwej drogi. Nieoczekiwane wyjaśnie-
nie sytuacji. Wyzwolenie z egoizmu. Rozbicie „wewnętrznej skorupy". 

WIEŻA BOGA (XVI) 

 

Despotyzm.  Niebezpieczeństwo  destrukcji.  Projekt  fałszywy  w  zało-

żeniu.  Nagły  zwrot  wypadków.  Niespodziewana  zmiana.  Wypadek.  Wy-
zwolenie. Zmiana opinii. Ruina. Utrata stabilizacji życiowej. Strata pieniędzy, 
domu,  rodziny,  bezpieczeństwa.  Strata  miłości.  Ryzyko  poważnej  choroby. 
Frustracja.  Paniczny  lęk.  Wstrząs  psychiczny.  Rozpacz  spowodowana  kata-
strofą życiowa. 

Odwrócona:  Ustawiczne  kłopoty.  Monotonne  życie.  Niemożność  doko-

nania  zmiany.  Trwanie.  Stagnacja.  Całkowita  przegrana.  Wstyd.  Klęska. 
Przyłapanie na gorącym uczynku. 

GWIAZDA (XVII) 

background image

 

44 

 

Pomoc.  Nadzieja.  Inspiracja.  Satysfakcja.  Pełna  zrozumienia  i  ciepła 

miłość, przyjaźń. Niewinność. Młodość. Wdzięk. Poetyczność. Altruizm. Zami-
łowania artystyczne. Miłość duchowa, platoniczna. Silny wpływ gwiazd na los 
człowieka.  Kosmiczna  harmonia.  Przyjemność.  Ukojenie,  odpoczynek.  Sen-
ność. 

Odwrócona:  Brak  spokoju,  wypoczynku.  Zmęczenie.  Nadzieje  bez  po-

krycia. Niezadowolenie. Pesymizm. Zły omen. Nerwica. Bezsenność. Zagubie-
nie.  Zguba.  Niezadowalający  związek  miłosny,  przyjacielski,  rodzinny,  towa-
rzyski. Brak postępów w pracy, w interesach. Nadwrażliwość, fobie.  Ekstra-
wagancja. Ekscentryzm. 

KSIĘŻYC (XVIII) 

 

Iluzje.  Lęk.  Nerwowość,  irytacji-  Niespokojny  stan  umysłu.  Cho-

robliwość.  Oszustwo,  podstęp.  Prostactwo.  Groźba  niebezpieczeństwa.  Złe 
wpływy innych ludzi. Fałszywa przyjaźń. Wrogowie. Błąd, pomyłka. Symulo-
wanie pracy. Błądzenie. Nieprecyzyjność. 

Odwrócony:  Niewiara.  Oszukiwanie  siebie.  Zbliżające  się  kłopoty.  Wy-

rzuty sumienia. Nerwica. Choroba psychiczna. Bezsenność, koszmary. Luna-
tyzm.  Zamknięcie  się  w  sobie,  w  sprawach  domu,  rodziny.  Ograniczoność 
umysłu. Brak wyobraźni, intuicji. Bierność umysłowa. 
 

SŁOŃCE (XVIIII) 

 

Jasność  myśli.  Miłość.  Szczęście  rodzinne.  Szczęśliwy  związek  uczu-

ciowy.  Szczęśliwe  małżeństwo.  Odczuwanie  radości  życia.  Przyjaciel.  Na-
wiązanie  nowych,  obiecujących  znajomości  i  kontaktów.  Akceptacja  życia  i 
tego, co niesie los. Radość. Dzieciństwo. Odkrycie nowych idei inspirujących 
do tworzenia, budowania. Jednia. Pogodzenie sprzeczności. Nagroda, sukces, 
zwycięstwo. 

Odwrócone: Chwilowy sukces, potem klęska. Nieszczęście. Samotność. 

Możliwość rozbicia związków uczuciowych. Rozpad małżeństwa. Rezygnacja z 
planów.  Zgorzkniałość.  Niepewna  przyszłość.  Pozory  szczęścia.  Niemożność 
wypowiedzenia się. Brak zrozumienia ze strony przyjaciół, znajomych. Ocię-
żałość  umysłowa.  Przygnębienie.  Brak  widoków  na  pomyślne  załatwienie 
sprawy. 

SĄD OSTATECZNY (XX) 

background image

 

45 

 

Skłonność  do  przebaczania.  Dobroć.  Wyrozumiałość.  Wyrwanie  z  ma-

razmu.  Pragnienie  nieśmiertelności.  Nowina,  wiadomość,  informacja.  Otrzy-
manie dobrej pracy. Wyższa forma jaźni. Wędrówka ku Bogu. Dar. Ingerencja 
sił  wyższych.  Osąd,  ocena  własnych  dokonań.  Opieka.  Przesłanie,  które  bę-
dzie  wysłuchane.  Narodziny  nowego  człowieka.  Wyzdrowienie.  Odzyskanie 
wolności. Powołanie, powołanie kapłańskie, chęć służenia ludziom. 

Odwrócony: Lęk i obawa przed oceną. Zła ocena. Fałszywa ocena rze-

czywistości  i  wynikające  z  tego  kłopoty.  Zlekceważenie  wiadomości.  Brak 
wieści. Niekomunikatywność. Niemożność rozwikłania problemów. Brak wyż-
szej jaźni. Ateizm. Lekceważenie innych. Połowiczne życie. 

ŚWIAT

 

(XXI) 

 

Wiedza. Nadzieja. Radość. Najwyższe szczęście. Mądrość i wyrozumiałość. 

Pełnia.  Koniec  zmartwień.  Wyzwolenie.  Wieczne  życie.  Osiągnięcie  celu,  jaki 
się  wytyczyło  wcześniej.  Pełnia  zdrowia.  Ofiara.  Dar,  podarunek.  Spełnienie 
marzeń.  Pełnia  człowieczeństwa.  Pełnia  miłości.  Spotkanie  z  kimś,  kogo  się 
kocha,  a  kogo  się  dawno  nie  widziało.  Zwycięstwo  ducha  nad  materią. 
Olśnienie, nagłe zrozumienie. Zabawa, taniec, rozrywka. 

Odwrócony:  Przeszkody.  Kłopoty.  Błędy.  Poświęcenie  dla  miłości.  Nieza-

dowolenie. Brak swobody, skrępowanie. Rezygnacja z czegoś tuż przed osią-
gnięciem  celu.  Strata.  Gorycz.  Zawód.  Porażka,  po  której  dopiero  będzie 
można osiągnąć sukces. 

MINOR ARKANA 

BUŁAWY 

As Buław (I) 

 

Inspiracja, w wyniku której znajdujemy sposób rozwiązania problemów w 

pracy,  w  nauce.  Nowe  pomysły  umożliwiające  realizację  powziętych  zamie-
rzeń. Przezwyciężenie trudności. Sukces osiągnięty dzięki pracy i włożonemu 
w  nią  wysiłkowi.  Stała  aktywność.  Pełnia  sił  twórczych.  Dobre  zdrowie. 
Uczucie,  które  nadaje  sens  życiu.  Kreacja.  Narodziny.  Spłodzenie  dziecka. 
Przygoda miłosna. Dar losu. Witalność. Zapalczy-wość. Dobry początek. 

background image

 

46 

Odwrócony: Utrata wewnętrznej energii. Nagła choroba. Zniecierpliwienie, 

irytacja,  zdenerwowanie.  Zły  początek.  Błąd,  omyłka.  Niemożność  spłacenia 
starych  długów.  Cel  nie  do  osiągnięcia,  rzecz  nie  do  zrealizowania.  Podłość. 
Kłótnia. Poronienie. 

Dwójka Buław (II) 

 

Zaufanie. Pewność siebie, ufność we własne siły. Zadufanie w sobie. Sa-

modzielność. Samotność człowieka, który osiągnął sukces. Poczucie własnej 
doskonałości. Zasługa. Indywidualizm. Wiedza, nauka. Wyższe formy wiedzy 
i poznania świata. Mistrzostwo. 

Odwrócona: Zmartwienie, utrata szczęścia. Niemiła niespodzianka. Smu-

tek. Niedoskonałość. Brak samodzielności. Pycha. Pozerstwo. 

Trójka Buław (III, Karta-Brama) 

 

Penetracja  głębszych  pokładów  jaźni.  Odkrycie  czegoś,  czego  się  nie  ro-

zumie.  Nieznane  horyzonty.  Intuicja.  Samotna  podróż  w  głąb  siebie.  Zasto-
sowanie praktycznej wiedzy w handlu. Podróż handlowa. Zysk. Szczerość in-
tencji. 

Odwrócona:  Niemożność  zrozumienia  siebie.  Brak  szerszej  perspektywy. 

Działanie  z  ukrytym  zamiarem.  Zdrada.  Perfidia.  Złe  zamiary.  Odrzucenie 
pomocy. Nieudana transakcja handlowa. 

 

Czwórka Buław (IIII) 
 

Karta ta koreluje z Wieżą Boga Major Arkanów, lecz w przeciwieństwie do 

niej oznacza harmonię, pokój, budowanie czegoś, co w przyszłości przyniesie 
szczęście. 

Umowa  za  obopólną  zgodą.  Koniec  trudności  i  strachu.  Spokój,  ła-

godność,  radość.  Dom,  w  którym  panuje  harmonia.  Uwolnienie  od  tego,  co 
było. Romans. Społeczne zaakceptowanie czyjejś postawy. Radość z efektów 
pracy. 

Odwrócona:  Utrata  spokoju.  Niezbyt  miły  w  skutkach  romans.  Niepełne 

szczęście. Utrata wewnętrznej radości. Brak opieki. Przeszłość oddziałuje na 
teraźniejszość i przyszłość. Narastające kłopoty i rodzinne konflikty. 

Piątka Buław (V) 

 

background image

 

47 

Poszukiwanie, penetracja. Ktoś o żywym umyśle. Lekki niepokój. Drobne 

kłótnie.  Zaangażowanie  w  czyjeś  kłopoty.  Praca  w  transporcie,  w  handlu. 
Możliwy  wyjazd.  Sprzeczka  miłosna.  Nieporozumienia.  Wyjaśnienie  nieporo-
zumień. 

Odwrócona:  Oszustwo.  Narastające  wewnętrzne  i  zewnętrzne  sprzecz-

ności. Opieszałość. Brak wyczucia. Ingerencja. 

Szóstka Buław (VI) 

 
Inwencja.  Zwycięstwo,  triumf,  wygrana  i  uznanie  wygranej.  Planowane 

zamierzenia  okażą  się  w  przyszłości  dobre  i  przyniosą  sukces.  Zaborczość. 
Dobre wieści od kogoś, kogo znało się w dzieciństwie. Optymizm. Gra, zaba-
wa, hazard. 

Odwrócona: Brak zdecydowania i powolność działań staną się przyczyną 

fiaska.  Nowa  praca.  Nowe  pomysły.  Nielojalność.  Niezbyt  czysta  gra.  Złe 
skutki hazardu. Fałszywy optymizm. 

 

 

Siódemka Buław (VII) 

Determinacja. Przemożna chęć pokonania przeszkód. Gotowość do walki. 

Świadomość czekających kłopotów. Rozwój wypadków, w których się uczest-
niczy.  Konflikt.  Sukces  w  sporcie.  Praca  fizyczna.  Wysiłek-  Chęć  przebicia 
się. 

Odwrócona:  Konsternacja.  Zakłopotanie  i  niepewność.  Zawstydzenie. 

Problem nie do rozwiązania. Brak przygotowania do walki. Zniechęcenie. 

 

 

Ósemka Buław (VIII) 

Natłok  zdarzeń.  Oszałamiająca  miłość.  Zadurzenie.  Zakochanie.  Ruch, 

szybkość.  Zbyt  gwałtowne  działanie.  Dynamizm  sytuacji.  Przytłoczenie  zda-
rzeniami.  Przedziwny  splot  wypadków.  Czas  wypełniony  najrozmaitszymi 
przygodami przyprawiający o „zawrót głowy". 

Odwrócona:  Stagnacja.  Niemożność  przekonania  oponentów.  Zwolnione 

tempo życia. Brak miłości. Uczucia rodzące się powoli, z oporami. 

Dziewiątka Buław (VIIII) 

background image

 

48 

Wyjście  z  kłopotów  i  gotowość  podjęcia  dalszej  walki.  Ból  spowodowany 

tym,  co  nas  spotkało.  Przewidywanie  dalszych  trudności.  Rozkaz.  Zaintere-
sowanie naukami psychologicznymi lub matematycznymi. Krótki odpoczynek 
i kontynuowanie działalności zawodowej. 

Odwrócona:  Nieprzyjemności  w  pracy,  w  domu.  Choroba.  Bariery  nie  do 

pokonania.  Nieszczęście,  klęska.  Przegrana.  Chęć  wycofania  się.  Przyznanie 
się do porażki. Ośmieszenie. 

Dziesiątka Buław (X) 

Komplikacje  życiowe.  Labirynt.  Przytłoczenie  problemami  i  kłopotami. 

„Tysiące spraw do załatwienia". Zgryzota. Niemożność pozbycia się cięższego 
balastu. Pogodzenie się z trudnościami. 

Odwrócona: Trudności, którym nie można podołać. Potrzeba wybawienia, 

ratunku, pomocy, porady. Utrata nadziei. Choroba w'domu. Szpital. Przewle-
kłe kłopoty zdrowotne. Brak sił. 

 

Giermek Buław 

Człowiek  świadomy  swych  sił  i  zdolności.  Entuzjazm.  Młodość,  nie-

dojrzałość.  Nauka.  Ciężka  praca,  której  wyniki  są  niepewne,  ale  napawają 
nadzieją.  Zauroczenie.  Wierny,  lojalny  przyjaciel.  Student  —  studentka, 
uczeń  —  uczennica.  Ktoś,  komu  można  zawierzyć.  Emisariusz,  doręczyciel 
dobrych wiadomości. 

Odwrócony:  Brak  decyzji.  Pomyłka,  błędna  decyzja.  Pesymizm.  Nie-

przyjemności. Ktoś, kto przynosi złe wieści. Ktoś, kto wpierw wzbudza zaufa-
nie,  potem  okazuje  się  nieszczery,  lekkomyślny,  nielojalny.  Ktoś,  kto  ofiaro-
wuje pomoc, by osiągnąć własne korzyści. 

 
Rycerz Buław 
 
„Ogień  ognia".  Zapalczywość.  Nagła,  nieprzemyślana  decyzja.  Lekko-

myślne  zaangażowanie  się  w  coś.  Walka.  Buńczuczność,  pyszałkowatość. 
Zuchwałość. Ruchliwość. Podróż. Zmiana miejsca zamieszkania. Liczne kon-
takty towarzyskie. 

Odwrócony: Pesymizm. Zwolnienie działań. Nieoczekiwana zmiana. Sprze-

ciw. Kłótnia. Zerwanie, przecięcie więzów przyjaźni. Zarozumialstwo. Rozpad, 
dezintegracja. Chaotycznosć w postępowaniu. 

Królowa Buław 

background image

 

49 

 

Dobra znajomość siebie, swoich potrzeb i prapBoL Zbieranie sił do walki. 

Przedsiębiorczość.  Zdecydowanie.  Ktoś  sympatyczny,  wyrozumiały  i  przyja-
cielski,  kochający  ludzi,  pomagający  im  i  wspierający  rada.  Przygoda 
miłosna. Odprężenie. Seks. Swoboda. Rozkosz. 

Odwrócona:  Nuda.  Przykrość.  Porażka.  Wulgarność  w  miłości.  Za-

palczywość. Niestałe, niepewne uczucia. Niedowierzanie. Podeirzliwość. Opór. 
Opozycja,  opozycja  polityczna.  Sprzeciw  i  walka.  Strajk  Kontestacja.  Deka-
dentyzm. 

 

 

Król Buław 

 

Potrzeba dominacji i działania zmierzające za wszelką cenę do osiągnięcia 

sukcesu w pracy, w tworzeniu, w budowaniu. Przedsiębiorczość. Prokreacja. 
Doskonałe  zdrowie.  Ktoś  kierujący  się  zasadami  moralnymi.  Ktoś  prawy, 
szanujący  prawo  i  zasady  współżycia  społecznego.  Ktoś  narzucający  swoją 
wolę innym. Człowiek wykształcony, o dużej wiedzy i dużym doświadczeniu. 

Odwrócony:  Surowość.  Zniewolenie.  Dogmatyzm.  Ktoś,  kto  trawi  siły  na 

realizację nierealnych przedsięwzięć. Marnotrawstwo energii. Despotyzm. Zu-
życie. Skłonność do rozpusty. Alkoholizm. 

KIELICHY 

As Kielichów (I) 

 

Altruizm,  pełnia  życia.  Edukacja.  Nauczanie  innwdi.  Pełnia.  Perfekcja 

uczuć.  Wyobraźnia.  Pobudzenie  do  życia.  Radość  i  szczęście.  Praca  arty-
styczna  i  sukces  w  tej  pracy.  Inspiracja,  natchnienie.  Porywy  serca.  Uczu-
ciowość. 

Uduchowienie. 

Odrodzenie. 

Miłość, 

miłosierdzie. 

Li-

tość.Współczucie. Wyższa jaźn, wyższa świadomość. Ofiara i odkupienie. Du-
chowa przemiana. 

Odwrócony:  Materializm.  Bezpłodność.  Niestabilność.  Brak  wyobraźni. 

Nieudane  życie.  Egoizm.  Chciwość.  Obojętność.  Brak  wyższych  uczuć. 
Ograniczoność. Oschłość. Osłabienie. 

background image

 

50 

Dwójka Kielichów (II) 

 
Początek  miłości.  Pragnienie  miłości.  Chęć  nawiązania  kontaktów  miło-

snych.  Nieoczekiwane,  nagłe  zakochanie  się.  Wybuch  pożądania.  Radość, 
szczęście.  Przygoda  miłosna  bez  zobowiązań.  Piękne  wspomnienie-  Współ-
praca. Koleżeństwo, przyjaźń, wzajemna pomoc. Wypełnienie. Marzyciel siwo. 
Romantyzm. 

Odwrócona:  Rozstanie.  Brak  wyczucia.  Niezdecydowanie.  Niestałość  w 

miłości, w przyjaźni. Niepewność, wahanie. Znudzenie miłością. Zdrada. 

 

Trójka Kielichów (III) 

 

Radość  dziełom  z  przyjacółmi  z  rodzina,  z  ukochaną  osobą.  Pocieszenie. 

Ulga,  uspokojenie.  Radość  ze  spełnionych  marzeń,  ze  spełnionej  miłości. 
Kompromis. Wspólnota. 

Odwrócona:  Niepohamowane  uczucie,  pożądanie.  Nadużycie  zaufania 

osoby,  która  nas  darzy  uczuciem  miłości.  Utrata  prestiżu,  szczęścia, 
poszanowania,  zrozumienia.  Rozpad.  Strata  przyjaciela,  przyjaciółki  w  wy-
niku nieprzemyślanego postępowania. Osamotnienie. 

Czwórka Kielichów (IIII) 

 
Awersja. Wstręt. Smutek. Chandra. Nostalgia. Brak chęci do życia. Zamy-

ślenie. Brak wiary w sens istnienia- Depresja. Chorobliwa imagi-nacja. Ospa-
łość. Zdarzenia z przeszłości sprawiają, że przyszłość jawi się w najczarniej-
szych barwach. 

Odwrócona:  Nowe  możliwości.  Nowe  znajomości.  Przebudzenie  z  ma-

razmu.  Odzyskanie  wiary  w  siebie,  w  życie,  w  przyszłość.  Radość  z  nowej 
propozycp- 

Piątka Kielichów (V, Karta-Brama) 

 

Utrata  złudzeń.  Pogodzenie  się  z  poniesioną  stratą.  Pogodzenie  się  ze 

stratą  kogoś  bliskiego.  Próba  zachowania  zgromadzonych  dóbr.  Choroba 
psychiczna  zwalczana  siłą  woli.  Pogodzenie  się  z  własną  słabością,  z  niedo-
statkiem. Poświęcenie dla kogoś, kogo się kocha. Związek z kimś, kto nie da-

background image

 

51 

rzy nas uczuciami, świadomość nieodwzajemnionego uczucia. Wiara w lepszą 
przyszłość mimo złych doświadczeń. Smutek wynikający z poznania życia, z 
uświadomienia sobie jego praw i obowiązków. Przygnębienie. 

Odwrócona:  Niemożność  pogodzenia  się  ze  stratą.  Rozpacz.  Desperacja. 

Powrót  do  starych  przyjaźni,  miłości.  Złość.  Nienawiść  skierowana  ku  wła-
snej osobie. Narastająca frustracja. Niedostrzeganie własnych błędów, słabo-
ści i niedostatków. Ból po stracie kogoś bliskiego. Żałoba. 

 

 

Szóstka Kielichów (VI) 

 

Dominacja przeszłości nad przyszłością. Marzenia o powrocie w czas dzie-

ciństwa.  Tęsknota  za  przeszłością.  Powrót  do  miejsca  urodzin,  dzieciństwa, 
do starych przyjaźni, kolegów, koleżanek. Wejście w okres dorastania i zwią-
zana z tym niepewność. 

Odwrócona:  Nastawienie  ku  przyszłości.  Oderwanie  od  przeszłości.  Wyj-

ście  z  kłopotów.  Negacja  dzieciństwa.  Złe  dzieciństwo.  Wizyta  kogoś  niezna-
nego. Planowane przedsięwzięcia mogą się nie udać. Zanna rytmu życia, no-
we zdarzenia, nowi znajomi, przyjaciele. Założenie aowej rodziny. 

Siódemka Kielichów (VII) 

 

Fantazja,  fantasmagoria.  Snucie  całkowicie  nierealnych  planów.  Ode-

rwanie  od  rzeczywistości.  Iluzje.  Niemożność  dokonania  wyboru.  Natłok  po-
mysłów,  planów,  propozycji.  Fałszywe  wyobrażenie  o  czymś,  czego  się  pra-
gnie. 

Odwrócona:  Przebudzenie.  Świadome  dążenie  do  jednego  celu.  Rozsądny 

wybór. Cel starań wydaje się bliski. Konieczność wytężonej uwagi. Rozwianie 
fałszywych  wyobrażeń.  Rezygnacja  z  nierealnego.  Porada  osoby  doświadczo-
nej. Wyjaśnienia. 

Ósemka Kielichów (VIII, Karta-Brama) 

 

Karta  ta  odpowiada  znaczeniowo  Eremicie  z  Wielkich  Wtajemniczeń  i 

symbolizuje chęć oderwania się od starych form żyda i poszukiwanie nowych 
w sferze uczuć i wyobraźni. 

background image

 

52 

Poszukiwania.  Podróż  w  głąb  siebie.  Krystalizacja  zainteresowań  arty-

stycznych,  twórczych,  życiowych.  Smutek  spowodowały  brakiem  miłości. 
Chęć  lepszego  poznania  samego  siebie,  oddalenie.  Zmiana  uczuć,  zmiana 
obiektu  zainteresowań.  Trójkąt  małżeński.  Nowe  perspektywy  w  miłości. 
Chwilowe zerwanie. Ochłodzenie uczuć. 

Odwrócona:  Szczęście,  radość.  Wesele.  Wspólnota.  Stabilizacja  uczuć. 

Efektywna  praca  artystyczna,  twórcza.  Skromność.  Odwaga.  Kontynuacja 
dawnych zamierzeń. 

Dziewiątka Kielichów (VIIII) 

 

Harmonia.  Ustabilizowany  tryb  życia.  Dobre  samopoczucie.  Zadowolenie 

płynące z posiadania domu, rodziny. Niechęć do dokonywania jakichkolwiek 
zmian.  Kołtuństwo.  Oportunizm.  Konformizm.  Obojętność  na  problemy  in-
nych  ludzi.  Nietolerancja.  Tradycjonalizm,  konserwatyzm,  małomiasteczko-
wość, prowincjonalizm. 

Odwrócona:  Utrata  dobrego  samopoczucia  i  związana  z  tym  frustracja. 

Nieoczekiwana  zmiana  wywołująca  złość,  niepewność  i  strach.  Niemożność 
poznania prawdy. Strata czegoś, co się posiada. Dyskusja, w której wykaza-
no  nam  brak  racji.  Złudna  wolność.  Deklaracje  bez  pokrycia.  Poczucie 
ogromnej straty, podczas gdy w rzeczywistości nic poważnego i istotnego się 
nie wydarzyło. Przesadne narzekanie. Zetknięcie z czymś, co przerasta naszą 
wyobraźnię. 

Dziesiątka Kielichów (X) 

Dobra, piękna, porywająca miłość. Jedność z kimś, kogo się kocha. Pełna 

realizacja planów. Szczęście. Sukces towarzyski. Rozwój duchowy, intelektu-
alny, uczuciowy. Pokój. Udane życie rodzinne. Dom. Cnota i prawość. Dobre 
układy towarzyskie. Altruizm. Akceptacja. Ekstaza, uniesienie. 

Odwrócona:  Kłopoty  rodzinne.  Nieszczęście.  Nienawiść,  złość,  roz-

drażnienie. Walka. Strata przyjaciela. Ingerencja rodziny, przyjaciół lub zna-
jomych w nasze sprawy. Manipulacja. Złe zamiary. Zazdrość i jej skutki. 

 
Giermek Kielichów 

Człowiek  kierujący  się  wyobraźnią,  fantazją,  kochający  poezję  i  piękno. 

Wybujała  fantazja.  Zdolności  twórcze,  artystyczne.  Młodość,  niewinność. 
Ciekawość  świata  wyrażona  zainteresowaniami  plastycznymi,  literackimi  al-
bo  muzycznymi.  Ktoś,  kto  lubi  baśnie,  science-fiction,  literaturę  fan-tasy. 
Student — studentka, uczeń — uczennica. Indywidualność, osobowość, urok 
osobisty. Bezpretensjonalność. Naturalność. 

background image

 

53 

Odwrócony:  Nieopanowana  wyobraźnia.  Ktoś,  kto  kieruje  się  nastrojami. 

Chimeryczny  człowiek.  Cudak,  oryginał.  Osoba  popadająca  w  skrajności. 
Ktoś,  na  kim  nie  można  polegać.  Fałszywe  rozeznanie  swoich  możliwości 
twórczych. Człowiek nie kontrolujący swoich odruchów, uczuć, imaginacji. 

 

Rycerz Kielichów 

Rycerz Kielichów nazywany jest często Rycerzem Skorpiona lub tym, który 

ślepo  podąża  w  poszukiwaniu  świętego  Graala.  Karta  ta  jest  bliska  znacze-
niowo  karcie  Śmierci  Major  Arkanów,  ale  oznacza  rozmaite  powikłania  psy-
chiczne i niemożność wyrwania się z okowów wyobraźni lub perwersji seksu-
alnej. 

Poszukiwanie  czegoś,  co  nigdy  nie  istniało.  Całkowite  oderwanie  się  od 

rzeczywistości i jednoczesna chęć przekształcania świata tak, by odpowiadał 
naszym  wyobrażeniom.  Donkiszoteria.  Wiara  w  rzeczy  nierealne,  niepraw-
dziwe. Ponuractwo. Posępność. Głęboka melancholia o chorobliwym podłożu. 
Schizofrenia.  Awersje,  fobie.  Koszmary  senne.  Przerost  ambicji.  Skrytość. 
Nieszczerość. Ślepe dążenie doi jednego celu. 

Odwrócony: Ktoś, kto posiada bogaty świat wyobraźni. Ktoś, kto nie prze-

jawiał  dotąd  żadnej  aktywności,  a  zmuszony  został  do  wykazania  się  umie-
jętnością rozwiązywania konkretnych problemów (zadań). Bezradność. Znie-
cierpliwienie,  irytacja  skierowana  przeciwko  innym  ludziom.  Zły  początek. 
Starcie z kimś, kto wykaże nam bezsens naszych planów, pragnień, pożądań. 
Obsesja seksualna. Perwersja seksualna objawiająca się w wyobrażeniach, w 
snach lub w zachowaniu. Nadpobudliwość. Agresja wypływająca z lęku. 

Królowa Kielichów 

Człowiek o bogatej wyobraźni i żywej inteligencji, kierujący się w życiu mi-

łością, uczuciami. Altruista. Piękne idee. Artyzm. Wdzięk. Piękno. Ciepło. Wi-
zja. Objawienie. Kobiecość. Matczyność. Opiekuńczość. Poczucie bezpieczeń-
stwa  i  ulgi.  Natchnienie.  Człowiek  tolerancyjny,  wyrozumiały  i  pomocny  w 
życiowych kłopotach. Odczuwanie magiczności świata. Zachwyt. Odprężenie. 
Intuicja. 

Odwrócona:  Marzyciel.  Lekkoduch.  Perwersyjna  wyobraźnia.  Zboczenia 

seksualne. Rozdźwięk między imaginacją i działaniem. Skrajność zachowań. 
Bezwzględne dążenie do celu. 

Król Kielichów 

Mądrość  i  opanowanie.  Życiowa  mądrość.  Twórcza,  dojrzała  wyobraźnia. 

Dystans  wobec  siebie.  Humor.  Ojcostwo.  Przyjaźń.  Mistrz,  mistrzostwo. 

background image

 

54 

Przewodnictwo  duchowe.  Ktoś,  kto  promieniuje  ciepłem,  życzliwością.  Opie-
kun. Towarzysz życia. 

Odwrócony:  Utrata  honoru.  Cwaniactwo.  Wykorzystywanie  słabości  in-

nych ludzi. Niemożność tworzenia. Narcyzm. Zapatrzenie w siebie. Brak po-
czucia humoru. Oszust, kłamca. Złośliwość. Nieopanowanie uczuć. Zagubie-
nie. Brak optymistycznych perspektyw. Niedojrzałość. Podłość. 

MIECZE 

As Mieczy (I) 

Siła  woli.  Intelektualna  precyzja.  Zdolność  przewidywania.  Brak  sen-

tymentów.  Inicjatywa.  Energia.  Triumf.  Zwycięstwo.  Ukoronowanie  zwy-
cięstwa i sukcesu. Duch, myśl, ożywienie umysłu. Pomysł. Prawda. Rozum. 
Pamięć. Praca umysłowa. 

Odwrócony:  Opieszałość,  lenistwo.  Utrata  silnej  woli.  Słabość.  Walka. 

Morderstwo,  śmierć,  wypadek.  Upadek  rządu.  Tyrania.  Samobójstwo.  Auto-
destrukcja. Nieudana próba samobójstwa. Utrata pamięci. 

Dwójka Mieczy (II) 

Stan  napięcia  umysłu.  Konieczność  wyboru.  Jednia.  Moc,  stałość,  trwa-

łość, stabilność. Sytuacja bez wyjścia — martwy punkt. Wybór między dwie-
ma  osobami.  Uporczywe  dążenie  do  rozstrzygnięcia  problemu.  Wewnętrzna 
determinacja spowodowana rozpaczą. 

Odwrócona:  Niemożność  konkretyzacji,  niemożność  dokonania  wyboru. 

Fałszywa  przyjaźń.  Utrata  koncentracji. Kradzież,  rabunek.  Odrzucenie  czy-
jejś rady, pomocy. Głuchota. 

Trójka Mieczy (III) 

Ból. Rozczarowanie. Utrata nadziei. Rozpad. Zamęt uczuć i myśli. Rozsta-

nie.  Ciężkie  zmagania.  Żałoba.  Utrata  współmałżonka,  dziecka,  kogoś  bli-
skiego. 

Odwrócona: Rozterka duchowa. Zakłopotanie, zmieszanie. Błąd. Blokada. 

Samotność  wynikająca  z  choroby  umysłowej  lub  z  przeżytych  cierpień.  Po-
trzeba ratunku, a zarazem odtrącenie pomocy niesionej przez otoczenie. 

 
 
 
 
Czwórka Mieczy (IIII) 

background image

 

55 

 
Izolacja.  Odpoczynek  po  chorobie.  Wytchnienie.  Powolny  powrót  do  sił. 

Senność, uśpienie. Osamotnienie. Wygnanie. Tułaczka na obczyźnie. Uciecz-
ka. Odosobnienie. Emigracja. Emigracja wewnętrzna. 

Odwrócona:  Przebudzenie  z  głębokiego  uśpienia.  Rozwaga,  roztropność. 

Ekonomiczne  działanie.  Pragnienie  odzyskania  tego,  co  się  straciło.  Dobra 
rada, pomoc. Powrót. Wyjście z opresji. Ozdrowienie. 

Piątka Mieczy (V) 

 

Zmagania.  Utrata  czegoś  w  wyniku  walki.  Degradacja.  Niesława,  wstyd. 

Konflikt,  w  wyniku  którego  będziemy  zawstydzeni.  Ośmieszenie.  Obmowa, 
plotki. Pyrrusowe zwycięstwo. 

Odwrócona:  Możliwość  zranienia  kogoś  bliskiego.  Niepewność.  Uwie-

dzenie. Kompromitacja. Niepowodzenia. Przegrana, w wyniku której wszystko 
należy zacząć od początku. Obnażenie słabości. 

Szóstka Mieczy (VI, Karta-Brama) 

 

Podróż,  przeprawa,  przejście,  wędrówka,  daleka  podróż  bez  powrotu, 

przejście  przez  morze,  wyjazd  do  dalekiego  kraju.  Porzucenie  wszystkiego. 
Zerwanie  wszystkich  układów.  Podróż  w  głąb  siebie,  odkrycie  nowych,  nie 
dostrzeganych dotąd wartości, horyzontów. Ból i rozterka, spowodowane wy-
jazdem,  oddaleniem.  Ciężka  choroba,  ozdrowienie  i  powrót  do  aktywnego, 
innego niż dotychczas życia. Śmierć kliniczna. Operacja. 

Odwrócona:  Wegetacja.  Powikłania  chorobowe,  powikłania  po  operacji. 

Rezygnacja  z  długo  oczekiwanego  wyjazdu.  Zakaz  wyjazdu.  Burza,  sztorm, 
zatopienie  statku,  katastrofa  kolejowa,  wypadek  samochodowy.  Niemożność 
zdystansowania się do swoich problemów. 

Siódemka Mieczy (VII) 

 
Działanie na pokaz, bez widocznych wyników. Samotna walka. Nowe pla-

ny i zbyt szybka rezygnacja z nich. Nic nie znaczące puste gesty, słowa. Prze-
lewanie z pustego w próżne. Zbyteczna ostrożność. 

Odwrócona:  Przekonywanie.  Dowód.  Spór,  kłótnia.  Potwarz,  oszczerstwo. 

Chęć  działania  za  wszelką  cenę.  Wszystkie  środki  prowadzą  do  celu.  Roz-
paczliwe działanie, w wyniku którego strata będzie większa od przypuszczal-
nej. 

background image

 

56 

 
Ósemka Mieczy (VIII, Karta-Brama) 

 

Uświadomienie sobie własnej niewiedzy. Paradoks. Izolacja od innych lu-

dzi,  niezbędna  do  dokonania  rozrachunku  z  samym  sobą.  Odkrycie  czegoś, 
co jest całkowicie sprzeczne z uznanym przez nas porządkiem rzeczy, i nara-
stające  z  tego  powodu  zamieszanie,  zakłopotanie.  Negacja  nowej  sytuacji. 
Odrzucenie  nowej  wiedzy,  nieprzyjmowanie  do  wiadomości  nieprzyjemnych 
faktów,  o  których  nie  miało  się  pojęcia. Mistyfikacja.  Ciężki  poród.  Poronie-
nie. 

Odwrócona:  Depresja.  Fatalność.  Niezadowolenie.  Śmierć  w  połogu. 

Śmierć  nowo  narodzonego  dziecka.  Represje.  Wyrwanie  się  z  nieprzyjemnej 
sytuacji. Uznanie prawdy wbrew sobie i innym. Akceptacja nowego porządku 
rzeczy.
 Uwolnienie. Wyjście. „Ucho igielne". 

Dziewiątka Mieczy (VIIII) 

 

Rozpacz,  kłopoty,  nieszczęście.  Koszmary  nocne.  Depresja  fizyczna  i  du-

chowa. Przerażenie. Lęk o kogoś, kogo się kocha. „Ból egzystencjalny". Cier-
pienie.  Inercja.  Lęk  wysokości.  Przesadna  niechęć  lub  wrogość  w  stosunku 
do obcych. 

Odwrócona:  Zwątpienie.  Wstyd,  skrupuły.  Nieśmiałość  i  bojaźliwość. 

Płacz, spazmy. Dziecinna rozpacz. 

Dziesiątka Mieczy (X) 

Ruina. Całkowita klęska. Pogrzebane wszelkie nadzieje. Łzy. Krzywda. Po-

czucie krzywdy. Wyrządzanie krzywdy. Zranienie. 

Odwrócona:  Ulga,  wybawienie.  Uniknięcie  zła.  Zysk,  zarobek.  Chwilowy 

sukces. Powrót wiary w siebie, w powodzenie sprawy. Nieoczekiwana pomoc. 
Przesilenie choroby. Promyk nadziei. 

 

Giermek Mieczy 

Wnikliwość. Intuicja. Ciekawość świata. Zwinność, zręczność. Ktoś młody, 

pełen  wiary  w  przyszłość,  inteligentny,  żarliwy  w  uczuciach.  Młodość,  nie-
winność.  Dyskrecja.  Czujność.  Uczeń  —  uczennica,  student  —  studentka. 
Człowiek  poświęcający  się  odkrywaniu  czegoś  nieznanego,  fascynującego. 
Szpieg.  Inwigilacja.  Nadmierna  ciekawość.  Ktoś,  kto  zawsze  gotowy  jest  do 
odparowania ataku, bojaźliwy, ciągle oglądający się za siebie w oczekiwaniu 
na ciosy. 

Odwrócony:  Podejrzliwość,  brak  zaufania.  Bezsilność.  Brak  ciekawości. 

Niezgrabność.  Gadatliwość,  niedyskrecja.  Niezdolność  do  podjęcia  walki  z 

background image

 

57 

silniejszym  od  siebie.  Tchórzostwo.  Oportunizm.  Nieprzewidziany  wypadek, 
który zdarzył się w przeszłości i zaowocuje w przyszłości. 

Rycerz Mieczy 

 
Brak zahamowań. Odwaga. Zręczność. Brawura. Heroizm. Nagły początek 

jakiejś sprawy. Atak, szarża. Gwałtowny przypływ energii. Nerwowy tryb ży-
cia.  Człowiek  zdolny  do  pokonania  wszelkich  przeszkód,  posiadający  tzw. 
,,siłę  przebicia".  Silny,  pewny  siebie  młodzieniec.  Oryginalna,  uczuciowa 
dziewczyna,  której  reakcji  nie  sposób  przewidzieć.  Ktoś,  kto  angażuje  się  w 
każdą sprawę nie bacząc na skutki. 

Odwrócony:  Bezwstydne  zachowanie.  Zuchwałość.  Bezczelność.  Impul-

sywność.  Prostactwo.  Grubiaństwo,  chamstwo.  Chuligaństwo.  Nagły  wy-
padek. Katastrofa. Sprzeciw wobec nachalności kogoś, kto próbuje siłą osią-
gnąć cel. Opór, obrona. 

Królowa Mieczy 
 
Człowiek energiczny w działaniu, respektujący zdanie i cele innych ludzi. 

Lament, opłakiwanie, ból. Wdowa — wdowiec. Ktoś, kto zyskał szczęście, lecz 
wie, że je wkrótce straci. Człowiek, który tak dalece uwikłał się w problemy, 
że gotów jest znieść najgorszy ból, byleby się od nich oderwać. Ktoś, kto do-
skonale wie, czego chce, i zna cenę, którą będzie musiał zapłacić za spełnie-
nie pragnień. 

Odwrócona:  Złośliwość,  podstępność.  Manifestacyjna  pobożność.  Pru-

deryjność.  Arogancja.  Destruktywność.  Zwątpienie.  Człowiek  ograniczony 
umysłowo.  Pechowiec.  Ktoś,  kto  przynosi  pecha.  Człowiek  zadręczający  in-
nych  swoim  nieszczęściem,  swoimi  wątpliwościami  i  problemami.  Defetysta, 
pesymista. 

Któł Mieczy 

 
Karta najbliższa znaczeniowo Cesarzowi i Sprawiedliwości z Wielkich Wta-

jemniczeń.  Dominacja.  Władza,  rząd,  przywództwo.  Wyważona,  głęboka 
sprawiedliwość.  Chęć  niesienia  pomocy  innym.  Autorytet.  Kontrola,  samo-
kontrola. Specjalista znający swój zawód. Naukowiec, inżynier, majster. Szef 
—  szefowa.  Analityczny  umysł.  Człowiek  pomysłowy,  nowator,  wynalazca. 
Ktoś,  kto  ,,zawsze  wszystko  wie".  Człowiek  szczycący  się  umiejętnością  roz-
wiązywania najtrudniejszych problemów. Realista potrafiący zrozumieć czyjś 
idealizm. Pragmatyk, pragmatyzm w postępowaniu. 

Odwrócony:  Autokratyzm,  tyrania.  Ktoś,  kto  siłą  broni  się  przed  utratą 

autorytetu.  Sadyzm.  Egocentryzm.  Wróg.  Przestępca.  Ktoś,  kto  zadaje  ból, 

background image

 

58 

sprawia  cierpienie.  Człowiek  upajający  się  władzą,  siłą.  Ktoś  lubujący  się  w 
niskich  przyjemnościach.  Gwałciciel.  Brak  kontroli  nad  złymi  instynktami. 
Brak wyższych uczuć, skrupułów, hamulców moralnych. 

DENARY 

As Denarów (I, Karta-Brama) 

 

Brama wiodąca do poznania prawdy, prawdziwego kształtu świa. Jednia 

wszelkich  przeciwieństw.  Szczęście.  Praca.  Dar.  Ofiara.  Zdrów.  Początek 
drogi  pełnej  samorealizacji.  Bogactwo,  złoto,  doskonały  wynx  pracy.  Naj-
wyższe zadowolenie. Dobry omen. 

Odwrócony:  Powodzenie  nie  przynoszące  szczęścia.  Efekt  osiągnięty  zbyt 

późno.  Roztrwonienie  pieniędzy,  majątku.  Przesyt,  nadmierne  używanie  bo-
gactwa.  Lekceważenie  zdrowia.  Konieczna  zmiana  dotychczasowego  trybu 
życia. 

Dwójka Denarów (II) 

Zachwianie dotychczasowej równowagi. Wytężona praca przerywana okre-

sami  lenistwa.  Zmienna  amplituda  uczuć,  wiary  w  wyższe  wartości,  do  któ-
rych wraca się jedynie w chwilach niebezpieczeństwa, biedy, zwątpienia. Kło-
poty  w  kontynuowaniu  rozpoczętych  prac.  Nękający  problem,  który  nie  jest 
chwilowo najważniejszy. 

Odwrócona:  Udawana  radość.  Wymuszona  przyjemność.  Przeciętne  zdol-

ności  twórcze,  umiejętności.  Przeciętność,  nijakość.  Osobowość  pozbawiona 
wyrazu. Niechęć do wykazania się. Uniki. 

Trójka Denarów (III) 

Mistrzostwo. Doskonałe umiejętności. Perfekcja w działaniu, w tworzeniu. 

Rozwój duchowy. Świadomość własnej wartości. Artyzm. Szacunek, uznanie. 
Dobra opinia w pracy, w domu, wśród przyjaciół. 

Odwrócona: Zdolności ograniczone lenistwem, niechęcią do pracy nad so-

bą. Brak wytrwałości. Zmarnowane zdolności. Zaprzepaszczone szansę. Nie-
przychylne opinie. Stracone pieniądze. 

 
Czwórka Denarów (IIII) 
 

background image

 

59 

Zamknięcie  się  w  sobie,  ograniczenie  się  do  swoich  problemów  i  za-

interesowań.  Chciwość.  Skrajny  materializm.  Interesowność.  Ktoś,  kogo  ce-
lem życiowym jest zdobywanie pieniędzy, bogacenie się, nabywanie dóbr ma-
terialnych. 

Odwrócona: Kontestacja, bunt przeciwko materializmowi, skąpstwu. Nie-

udany  interes.  Niemożność  pokonania  biurokracji.  Naruszenie  zgro-
madzonego kapitału. Wydatki. Rozrzutność. 

Piątka Denarów (V) 

 

Bieda,  kłopoty  materialne.  Bezrobocie,  utrata  pracy.  Możliwość  nowego 

zatrudnienia,  perspektywy  z  tym  związane.  Próba  znalezienia  pomocy  u  ko-
goś silniejszego, bogatszego. Pożyczka, kredyt, dług. Dłużnik, ^'Żebrak. Ofia-
rodawca.  Możliwość  otrzymania  wsparcia  ze  strony  kogoś,  ^'^ogo  się  lekce-
waży, kogo się nie zna lub kogo się do tej pory nie zauwa-

1

 żyło. 

Odwrócona:  Przypływ  pieniędzy.  Udana  operacja  finansowa.  Dochód  z 

nielegalnych źródeł. Wykrycie malwersacji. Kara pieniężna. Konieczność na-
tychmiastowego zwrotu długów. 

Szóstka Denarów (VI, Karta-Brama) 

 

Szczodrość,  hojność,  filantropia.  Wspomaganie  innych,  którzy  znajdują 

się w gorszej sytuacji. Przekazywanie wiedzy, doświadczeń. Ofiara złożona za 
kogoś  innego.  Wprowadzanie  innych  na  drogę  wiodącą  ku  wyższym  warto-
ściom.  Praca  charytatywna.  Niewdzięczna  praca.  Stypendium,  fundacja. 
Spadek. Nagroda finansowa. 

Odwrócona: Niezadowalająca sytuacja, kiedy ofiarowało się coś istotnego i 

nie  zostało  to  zauważone  lub  docenione.  Nadmierna  szczodrość  powodem 
frustracji.  Smutek  spowodowany  niemożnością  zadowolenia  wszystkich.  Po-
czucie,  iż  ,,rzuciło  się  perły  przed  wieprze".  Nagrodzenie  tych,  którzy  nie  są 
godni nagrody. 

 

 

Siódemka Denarów (VII) 

 

Zbiór plonów. Efekty pracy. Zadowolenie płynące ze zgromadzonych dóbr. 

Splot przypadkowych wydarzeń, w wyniku których człowiek bogaci się, zbie-
ra plony i zyskuje satysfakcję bez szczególnego wysiłku. 

background image

 

60 

Odwrócona:  Niezadowolenie  z  pracy.  Złe  wyniki.  Utrata  nagrody,  pienię-

dzy, dobytku. Niezadowolenie ze stanu posiadania. Poczucie zubożenia. Fru-
stracja spowodowana brakiem pieniędzy. 

 
Ósemka Denarów (VIII) 
 

Praca,  wysiłek,  trud.  Rzemiosło.  Praca  wymagająca  wysiłku  fizycznego. 

Pokonywanie  oporu  materii.  Długotrwała  ciężki  wysiłek  wyczerpujący  siły  i 
umysł. Harówka. Zaangażowanie się w pracy. 

Odwrócona:  Frustracja  spowodowana  zbyt  ambitnym  zaangażowa-

niem się w pracy. Praca bezmyślna, bezcelowa, ogłupiająca, nie przynosząca 
żadnych wyników ani satysfakcji, powodująca stres, odbierająca ludzką god-
ność. 

Dziewiątka Denarów (VIIII, Karta-Brama) 

 

Rozkwit  sił  witalnych,  duchowych,  rozwój  twórczej  wyobraźni  i  intuicji. 

Miłość do natury. Miłość do zwierząt. Poszanowanie życia. Odkrycie wartości 
życia wszystkich istot. Ktoś, kto interesuje się filozofią, religią, kosmogonią, 
ale przeciwny jest wszelkiej ortodoksji. Życie zgodne z 'kosmicznym rytmem. 
Wegetarianizm. Pełnia życia. Wyzwolenie. Radość życia. Sukces życiowy, za-
dowolenie, brak problemów. Wdzięk i harmonia. 

Odwrócona:  Niedocenione  kwalifikacje.  Niemożność  określenia,  czego  się 

chce w życiu. Zagubienie kosmicznego rytmu. Nieposzanowanie czyjegoś ży-
cia. Ktoś, kto para się myślistwem, kłusownictwem, zawodowo służy w woj-
sku lub organizacji paramilitarnej. Zainteresowanie bronią, środkami zagła-
dy.  Człowiek  głoszący  idee  segregacji,  nienawiści  rasowej,  narodowej,  sank-
cjonujący zabijanie, wojnę, eliminację życia. Faszysta. 

Dziesiątka Denarów (X, Karta-Brama) 

Jest  to  ostatnia  Karta-Brama  Minor  Arkanów  wyobrażająca  kabali-

styczne Drzewo Życia i bliska znaczeniowo Światu z Wielkich Wtajemniczeń. 
Zastępuje ją w Małych Wtajemniczeniach, symbolizując dom, rodzinę, jednię, 
wyzwolenie, a także iluminację. 

Rodzina, ród, pokrewieństwo. Dom. Wspólnota. Ktoś, kto odkrył, że wiel-

kie dramaty kosmiczne przejawiają się na wszystkich poziomach życia, i do-
strzega  je  wokół  siebie,  w  życiu  innych  ludzi,  przyjaciół,  krewnych,  dzieci. 
Harmonia wewnętrzna. Społeczność. Dobroć. Dorobek życia. Zdrowie. Trady-
cja. Spokój i bezpieczeństwo. Harmonijne współżycie z ludźmi. Niespodzian-
ka, nieoczekiwany gość. Święto. Święto rodzinne. Uczta. Duch, dusza. Naro-
dziny nowego życia. Absolut. 

background image

 

61 

Odwrócona:  Samotność  płynąca  z  braku  więzi  rodzinnych.  Rozbicie 

wspólnoty.  Rozdarcie  między  wiarą  w  Boga  i  w  nakazy  moralne,  a  codzien-
nością. Utrata dorobku życia. Strata domu. Choroba zagrażająca życiu. Nie-
poszanowanie tradycji. Brak bezpieczeństwa. Kłótnie, rozdźwięki. Pusty dom. 
Pustka, zatrata. 

 

Giermek Denarów 

 

Pracowitość.  Usłużność.  Człowiek,  który  poświęcił  się  przygotowaniu  do 

spełnienia  jakiegoś  zadania,  do  wykonania  jakiejś  pracy.  Studia,  studiowa-
nie,  nauka.  Matura.  Egzaminy,  egzaminowanie.  Praca  dyplomowa.  Głębokie 
zainteresowanie  jedną  dziedziną.  Hobby,  Zbieractwo,  kolekcjonerstwo.  Pa-
sjonat. Uczeń — uczennica, student — studentka. Człowiek o zainteresowa-
niach technicznych, naukowych lub artystycznych. Refleksja. Pragnienie po-
znania, przyswojenia nowych idei. Logiczne myślenie. Dobra organizacja. 

Odwrócony: Brak systematyczności. Ktoś, kto kieruje się nierealnymi ide-

ami. Nielogiczne myślenie. Człowiek, który zaczyna jakąś pracę i natychmiast 
ją  przerywa,  nie  widząc  w  niej  sensu.  Brak  umiejętności  radzenia  sobie  z 
najprostszymi trudnościami natury technicznej. Brak zdolności matematycz-
nych. Brak koncentracji, refleksji. 

Rycerz Denarów 

Rozwaga.  Człowiek  metodyczny,  działający  powoli,  lecz  skutecznie.  Czło-

wiek  o  wąskich  zainteresowaniach,  praktyczny,  nie  poddający  się  wzrusze-
niom.  Zainteresowania  architekturą,  geometrią,  statystyką.  Pe-danteria,  do-
kładność. Dbałość o szczegóły. Człowiek ograniczający swoje życie do pracy, 
specjalizacji zawodowej i domu. Ktoś odpowiedzialny, przywiązany do swoje-
go statusu, stanowiska. Punktualność. Konwenans w postępowaniu, myśle-
niu. 

Odwrócony: Inercja. Brak jakichkolwiek zainteresowań. Bierność w pracy 

i w życiu. Ciągłe niezadowolenie, narzekanie. Poświęcenie się dla czegoś lub 
kogoś, co nie jest tego warte. Dogmatyzm. Chorobliwa pedanteria. Odpowie-
dzialność doprowadzona do absurdu. Fobia dotycząca czystości, zdrowia, je-
dzenia itp. Hipochondryk. Lekoman. 

Królowa Denarów 

Znaczeniowo  karta  ta  najbliższa  jest  Magowi  z  Major  Arkanów.  Funkcję 

czarodziejskiej pałeczki Maga peł 

ni tu Denar symbolizujący lustro, w którym Królowa ogląda świat i siebie 

w świecie. 

background image

 

62 

Wiara  w  siebie  i  w  swoje  siły.  Umiejętność  generalizowania.  Syntetyczny 

umysł. Fascynacja światem, jego pięknem i magicznością. Znajomość tajem-
nic  świata.  Optymizm.  Umiejętność  współżycia  z  ludźmi.  Kobiecość,  prakty-
cyzm i wdzięk. Piękno seksu, piękno miłości. Swoboda. Zaufanie. 

Odwrócona: Zakłopotanie, wstydliwość. Zniechęcenie. Człowiek, któremu 

nie  można  wierzyć.  Nielojalność.  Kłamstwo  i  podstęp.  Intrygi.  Zaciekłość, 
mściwość.  Człowiek,  który  rozmyślnie  powoduje  rozbicie  czyjejś  rodziny, 
niszczy  więzy  przyjaźni,  miłości.  Brak  wrażliwości  na  piękno  świata,  piękno 
przyrody. Rozmyślne niszczenie natury. Ponuractwo. Zahamowania seksual-
ne. Kierowanie się uprzedzeniami, fobiami. Niechęć do ludzi. 

Król Denarów 

 

Karta  ta  zamyka  talię  Tarota  i  z  tej  przyczyny  jest  odwrotnością  karty 

Głupca  z  Major  Arkanów.  Król  Denarów  spogląda  ironicznie  na  wkracza-
jącego do labiryntu świata Głupca i od niechcenia bawi się Denarem — sym-
bolem racjonalnego umysłu. 

Człowiek, który osiągnął najwyższe szczyty. Ktoś na wysokim stanowisku. 

Człowiek  interesu.  Osoba  nie  mająca  kłopotów  majątkowych.  Intelekt,  inte-
lektualista. Uczony. Racjonalista. Filozof negujący wartości religijne, irracjo-
nalne. Człowiek preferujący w życiu logiczne, analityczne myślenie. Materia-
lista. Sceptyk. Agnostyk. Perfekcjonista. Lojalny przyjaciel. Opiekun. Promo-
tor. 

Odwrócony: Karierowicz. Człowiek, który poświęcił się karierze i nie osią-

gnął sukcesu. Utrata stanowiska, urzędu, tytułu. Brak autorytetu spowodo-
wany  brakiem  kwalifikacji.  Niebezpieczeństwo.  Zagrożenie  ze  strony  kogoś, 
kto  nienawidzi  inności,  oryginalności.  Przymus.  Kontrola,  nacisk  społeczeń-
stwa  zmuszający  ludzi  do  rezygnacji  z  indywidualności.  Presja  społeczna. 
Biurokracja. Znieczulica. Nieumiejętność logicznego myślenia. 

 

 

ROTA 

WRÓŻBIARSKIE SYSTEMY TAROTA 

 
 

Każdy tarocista posiada własny system wróżenia odpowiadający jego tem-

peramentowi  i  upodobaniom,  którego  opracowanie  wymaga  długoletniej 
praktyki kartomanckiej i doskonałej znajomości wróżebnej oraz ezoterycznej 
i  mistycznej  symboliki  kart  Tarota.  Zanim  więc  ktokolwiek  dojdzie  do  tego 
etapu, musi zapoznać się z rozmaitymi systemami innych tarocistów. 2 tego 
powodu  przedstawię  tu  zarówno  tradycyjne,  proste  systemy  proponowane 

background image

 

63 

przez  Rachel  Pollak,  Stuarta  R.  Kapłana,  Alfreda  Douglasa,  jak  i  parę  wła-
snych, których „skuteczność" sprawdziłem w praktyce. 

Wróżebną  interpretację  kart  poprzedza  szereg  czynności  natury  tech-

nicznej  i  medytacyjnej,  sama  zaś  wróżba  dzieli  się  na  kilka  faz  ważnych  z 
punktu widzenia Interpretatora (wróżącego) oraz Pytającego (osoby, której się 
wróży). Układanie kart i ich odczytywanie nie jest czynnością prostą. Wyma-
ga skupienia, a przede wszystkim zawiązania specyficznej nici porozumienia 
między  Interpretatorem  i  Pytającym,  którą  to  nić  stanowi  i  wyznacza  okre-
ślony, konkretny układ kart Tarota. 

CZYNNOŚCI WSTĘPNE 

W przeciwieństwie do zwykłych kart, karty Tarota nie służą do gry ani do 

zabawy — na przykład do stawiania pasjansów. Po każdym ich użyciu należy 
ułożyć je w określonej kolejności — awersem (czyli wyobrażeniem) do dołu i 
rewersem do góry. 

Major Arkana układamy zgodnie z numeracją kart, a więc tak, by na po-

czątku leżała karta Głupca, na końcu — Świat. Karty te tworzą ciąg 

Wielkiej Podróży Wędrowca. Ułożone karty Major Arkanów odkładamy na 

bok i przystępujemy do ułożenia poszczególnych kolorów, przy czym każdy z 
nich  powinien  rozpoczynać  as,  a  kończyć  król  danego  koloru.  Talia  Minor 
Arkanów składa się kolejno z Buław, Kielichów, Mieczy i Denarów. Następnie 
łączymy oba Wtajemniczenia, kładąc Major Arkana na Minor Arkanach. Ich 
kolejność powinna być taka, w jakiej opisano je w rozdziale ORAT. Żadna  z 
kart nie może być odwrócona. 

W  ten  sposób  przygotowaną  talię  Tarota  przechowujemy  w  pudełku  owi-

niętą jedwabną lub flanelową tkaniną. 

CZAS WRÓŻBY 

 

Panuje powszechne przekonanie, że wróżyć można tylko w pewne dni (pią-

tek lub wtorek) i o pewnych godzinach (na przykład wieczornych). W gruncie 
rzeczy ani dzień, ani pora dnia nie mają żadnego znaczenia. Każdy, kto po-
stanowił  zająć  się  kartomancją,  powinien  sam  określić  dni  i  godziny,  które 
mu najbardziej odpowiadają. Ponadto wróżenie winno wynikać z wewnętrznej 
potrzeby  Interpretatora  (dobrze  byłoby,  gdyby  unikał  przymusu,  nie  ulegał 
naciskom osób proszących go o wróżenie w chwili, gdy nie ma na to ochoty). 
Powinno  się  także  wystrzegać  wróżenia  bezpośrednio  po  spożyciu  obfitego 
posiłku. 

background image

 

64 

MIEJSCE WRÓŻBY 

W  trakcie  wróżenia  dochodzi  często  do  ujawnienia  sekretów  czy  intym-

nych spraw Pytającego. Obecność osób trzecich, gapiów, ciekawskich, z regu-
ły przeszkadza Interpretatorowi i Pytającemu, dobrze jest więc stworzyć wra-
żenie  intymności  i  na  czas  wróżenia  odseparować  się  od  innych.  Sprzyja  to 
osiągnięciu  koncentracji,  nawet  wówczas  kiedy  samą  czynność  wróżenia 
traktuje się jako przyjemną, intrygującą zabawę. Atmosferę intymności moż-
na  podkreślić  przyćmionym  światłem,  muzyką,  sposobem  rozkładania  i  ta-
sowania kart, lecz bez zbytniej przesady, by nie przemienić wróżby w śmiesz-
ny, pełen patosu rytuał. Chodzi tu raczej o wytworzenie przyjemnego nastro-
ju umożliwiającego nawiązanie przyjacielskich kontaktów z Pytającym. 

PYTAJĄCY 

 

Osoby proszące o wróżenie z kart kierują się rozmaitymi pobudkami. Naj-

częściej  ciekawością,  czasami  chęcią  sprawdzenia  umiejętności  Inter-
pretatora, rzadziej pragnieniem poznania siebie samego. Bywa, że zachowują 
się nerwowo, nawet agresywnie, kręcą się niespokojnie, zadają tysiące pytań, 
udają,  że  nic  ich  to  nie  obchodzi,  śmieją  się  albo  próbują  ingerować  w  tok 
wróżby  pytaniami  w  stylu:  „Dlaczego  tak  robisz?",  „Czy  tak  właśnie  musi 
być?", „A ty w to wierzysz?", ,,Traktujesz to poważnie?!" itp. 

Pytający  bardzo  rzadko  zdaje  sobie  sprawę,  że  powodzenie  wróżby  zależy 

w  dużej  mierze  od  niego  samego.  Każde  rozproszenie  uwagi  utrudnia  inter-
pretację kart. Co więcej, układ kart wynika z nastroju Pytającego — obrazuje 
jego fobie, pragnienia i chęci, a także stosunek do Inter-pretatora. Interpreta-
tor powinien mu te sprawy wyjaśnić, a przede wszystkim uświadomić sobie, 
że każdy człowiek znajduje się na jakimś etapie Wędrówki. Musi zatem spo-
glądać na Pytającego przez pryzmat tej właśnie cechy człowieczego losu. jeśli 
osoba, której się wróży, zachowuje się zbyt agresywnie, a Intepretatora ogar-
nia  rozdrażnienie,  należy  przerwać  wróżbę  lub  z  niej  zrezygnować.  Nie  po-
winno  się  kontynuować  wróżby  na  siłę,  tylko  po  to,  by  dowieść  swoich 
,,wróżbiarskich kwalifikacji". 

W trakcie wróżby zawiązuje się specyficzna nić porozumienia między 

Interpretatorem i Pytającym. Brak owej  nici utrudnia interpretację, czasami 
wręcz ją uniemożliwia. Nić tę nazywam ,,inspiracją" — czymś, co powoduje, 
że  tej  właśnie  osobie  chcę  ,,stawiać  kabałę",  innej  zaś  nie,  gdyż  zachowa-
niem, „aurą" odstręcza mnie od siebie, lub też czuję, że wróżba spowodowa-
łaby złe, trudne do przewidzenia skutki. Czasami zjawisko to sygnalizowane 
jest przez układ kart informujący na przykład, że dana osoba charakteryzuje 
się dużą podatnością na sugestię, w rezultacie czego wróżba naruszyłaby jej 

background image

 

65 

wewnętrzną  równowagę  i  wywołałaby  w  przyszłości  stany  czy  zahamowania 
groźne w skutkach. 

Interpretator  w  pewnym  sensie  bierze  odpowiedzialność  za  osobę, 

której  wróży,  i  nie  może  się  od  tej  odpowiedzialności  uwolnić  mówiąc  —  ja 
tylko „stawiałem kabałę". Wróżba jest projekcją czasu przyszłego, ale odbywa 
się w teraźniejszości, narusza zatem naturalny bieg rzeczy, uprzedza wypad-
ki.  Bywa,  że  powoduje  zmianę  przyszłych  zdarzeń,  wyjawiając  ich  nieunik-
niony z pozoru ciąg. Wróżenie nie jest moralnie obojętne. Stawia obie osoby 
— Interpretatora i Pytającego — w dwuznacznej sytuacji, bo choć Interpreta-
tor nie uczestniczy w przyszłym życiu Pytającego, ingeruje w nie nawet wów-
czas, gdy wyniki tej ingerencji są znikome, niezauważalne dla osób postron-
nych, albo lekceważone przez Pytającego i Interpretatora. 

 
 
 

KARTY PERSONIFIKUJĄCE PYTAJĄCEGO 

 

W kartomancji tarotowej istnieje obyczaj, iż spośród 78 kart Tarota wybie-

ra się jedną kartę personifikującą Pytającego, która symbolizuje jego osobę w 
danym wróżebnym układzie. Są dwa sposoby wyboru takiej karty. 

Pierwszy polega na tym, że Pytający wybiera 3 przypadkowe karty z talii i 

bez zastanowienia określa tę, która ma go uosabiać. 

Drugi  sposób  jest  prostszy,  ale  wymaga  dłuższego  opisu.  Każdemu  czło-

wiekowi  można  przyporządkować  którąś  z  figuralnych  kart  Minor  Arkanów. 
W  popularnej  kartomancji  przyjęło  się  uważać,  że  kolor  waleta,  damy  czy 
króla  symbolizuje  barwę  włosów  Pytającego.  Kod  ten  stosuje  się  również  w 
kartomancji  tarotowej.  Miecze  symbolizują  brunetów,  Kielichy  —  ciemnych 
blondynów. Buławy — szatynów. Denary — jasnych blondynów i ludzi o ru-
dych włosach. Królowie odnoszą się do osób starszych, królowe do osób mię-
dzy  26  i  45  rokiem  życia,  rycerze  do  osób  między  19  i  25  rokiem  życia, 
giermkowie do osób młodszych. 

Najlepiej  jednak  stosować  system  odwołujący  się  do  symboliki  astrolo-

gicznej.  Po  określeniu  wieku  i  urodzeniowego  znaku  zodiaku  osoby,  której 
wróżymy, wybieramy z talii kartę według następującego klucza: 

Giermek  Buław  —  osoby  w  wieku  do  18  lat,  trygon  żywiołu  Ognia,  uro-

dzone w znaku Strzelca, Barana lub Lwa. 

Rycerz  Buław  —  osoby  w  wieku  od  19  do  25  lat,  trygon  żywiołu  Ognia, 

urodzone w znaku Strzelca, Barana lub Lwa. 

Królowa Buław — osoby w wieku od 26 do 45 roku życia, trygon żywiołu 

Ognia, urodzone w znaku Strzelca, Barana lub Lwa. 

Król  Buław  —  osoby  powyżej  45  roku  życia,  trygon  żywiołu  Ognia,  uro-

dzone w znaku Strzelca, Barana lub Lwa. 

background image

 

66 

Giermek Kielichów — osoby w wieku do 18 lat, trygon żywiołu Wody, uro-

dzone w znaku Ryb, Raka lub Skorpiona. 

Rycerz Kielichów — osoby w wieku od 19 do 25 lat, trygon żywiołu Wody, 

urodzone w znaku Ryb, Raka lub Skorpiona. 

Królowa  Kielichów  —  osoby  w  wieku  26—45  lat,  trygon  żywiołu  Wody, 

urodzone w znaku Ryb, Raka lub Skorpiona. 

Król Kielichów — osoby powyżej 45 roku życia, trygon żywiołu Wody, uro-

dzone w znaku Ryb, Raka lub Wodnika. 

Giermek  Mieczy  —  osoby  w  wieku  do  18  lat,  trygon  żywiołu  Powietrza, 

urodzone w znaku Bliźniąt, Wagi lub W^odnika. 

Rycerz  Mieczy  —  osoby  w  wieku  od  19  do  25  lat,  trygon  żywiołu  Powie-

trza, urodzone w znaku Bliźniąt, Wagi lub W^odnika. 

Królowa Mieczy — osoby w wieku od 26 do 45 lat, trygon żywiołu Powie-

trza, urodzone w znaku Bliźniąt, Wagi lub Wodnika. 

Król Mieczy — osoby w wieku powyżej 45 roku życia, trygon żywiołu Po-

wietrza, urodzone w znaku Bliźniąt, Wagi lub Wodnika. 

Giermek Denarów — osoby w wieku do 18 lat, trygon żywiołu Ziemi, uro-

dzone w znaku Byka, Panny lub Koziorożca. 

Rycerz  Denarów  —  osoby  w  wieku  między  19  i  25  rokiem  życia,  trygon 

żywiołu Ziemi, urodzone w znaku Byka, Panny lub Koziorożca. 

Królowa Denarów — osoby w wieku między 26 i 45 rokiem życia, trygon 

żywiołu Ziemi, urodzone w znaku Byka, Panny lub Kozio 

rożca. 
Król  Denarów  —  osoby  w  wieku  powyżej  45  roku  życia,  trygon  żywiołu 

Ziemi, urodzone w znaku Byka, Panny lub Koziorożca. 

Z  chwilą  wyboru  karta  personifikująca  Pytającego  nabiera  nieco  innego 

znaczenia. Najczęściej po prostu symbolizuje osobę, której wróżymy. Czasami 
jednak dopowiada sens wróżby. 

Pewnego dnia kobieta, której wróżyłem, wybrała spośród trzech kart dzie-

wiątkę Buław, po czym zawahała się i rzekła: 

—  Nie  wiem,  dlaczego  wybrałam  akurat  tę  kartę.  Tamta  —  wskazała  na 

ósemkę Kielichów — jest przyjemniejsza. Taka okrągła. A ta — dotknęła dło-
nią dziewiątki Buław — jest zła, szpiczasta, kłująca. Nie lubię takich kształ-
tów. 

W toku wróżby okazało się, że mąż tej kobiety przeszedł poważną operację 

i obecnie czuje się lepiej. Mimo to osoba, której wróżyłem, z obawą oczekiwa-
ła  nawrotu  choroby.  Stan  jej  umysłu  doskonale  odzwierciedlała  dziewiątka 
Buław. 

Innym znów razem posłużyłem się kluczem astrologicznym. Osoba, której 

wróżyłem, była płci żeńskiej, miała 36 lat i urodziła się pod znakiem Bliźniąt. 
Wybrałem  Królową  Mieczy.  Później  w  wyniku  wróżby  dowiedziałem  się,  że 
kobieta  ta  straciła  przed  laty  mężczyznę,  z  którym  była  mocno  związana 
uczuciowo,  i  od  tej  pory  nie  wyszła  za  mąż  ani  też  nie  wchodziła  w  stałe 

background image

 

67 

układy  partnerskie.  Fakt  ten  uświadomiła  mi  owa  Królowa  Mieczy  i  kore-
spondujące z nią trzy inne karty Celtyckiego Krzyża. 

TASOWANIE 

Istnieje  zasada,  że  kart  Tarota  nie  powinien  dotykać  nikt  poza  Inter-

pretatorem. Karty te są jakby przedłużeniem jego ciała i emanującej z niego 
energii. Dlatego też powinny być przechowywane w ukryciu, niedostępne dla 
innych  osób.  Przed  przystąpieniem  do  wróżby  musimy  przetasować  karty. 
Tasowanie kart zaczynamy po wyborze karty personifikując.ej osobę Pytają-
cego, jeśli wybraliśmy drugi sposób. Jeśli pierwszy, najpierw tasujemy, a do-
piero potem Pytający wybiera odpowiednią kartę. Od tej pory karta ta stano-
wi  dla  Interpretatora  tabu  —  nie  wolno  mu  jej  dotykać  aż  do  zakończenia 
wróżby. 

Karty tasujemy po ułożeniu talii w kolejności podanej w rozdziale ORAT. 
Istnieją  dwa  sposoby  tasowania  i  po  pewnej  praktyce  należy  zdecydować 

się na jeden z nich. 

Pierwszy  sposób  polega  na  tym,  że  Interpretator  sam  tasuje  karty,  na-

stępnie rozrzuca je na stole, miesza i zgarnia w kupkę, dając Pytającemu do 
trzykrotnego przełożenia lewą ręką ku sobie (lewa ręka symbolizuje nieświa-
domość).  Tasowanie  odbywa  się  w  skupieniu.  Interpretator  musi  oczyścić 
swój umysł ze zbędnych myśli, skoncentrować się na samej czynności taso-
wania, dopóki nie poczuje, iż trzeba ją zakończyć. W tym czasie Pytający po-
winien zachować milczenie i zastanowić się nad pytaniem, na które chciałby 
otrzymać odpowiedź. 

Drugi sposób polega na tym, że opisane wyżej działania wykonuje Pytają-

cy. Tasuje, potem rozrzuca karty i miesza je do momentu, kiedy stwierdzi, że 
może  przerwać  swoją  czynność.  Następnie  zbiera  karty  w  kupkę  i  formuje 
talię.  W  tym  czasie  Interpretator  stara  się  bacznie  śledzić  ruchy  Pytającego, 
ten zaś powinien zadać pytanie kartom i skupić się nad wykonywaną czyn-
nością. 

Interpretator  musi  wyczuć,  która  metoda  będzie  bardziej  skuteczna.  W 

przypadku, kiedy mamy do czynienia z osobami nerwowymi, o niezbyt spre-
cyzowanych problemach, traktujących wróżbę jako zabawę czy jeszcze jedno 
doświadczenie  życiowe,  lepiej  jest  stosować  metodę  pierwszą,  ponieważ  źle 
przetasowana  i  niedokładnie  wymieszana  talia  może  zafałszować  obraz  i 
uniemożliwić dokonanie wróżebnej interpretacji. 

ODKRYWANIE KART 

Karty  zawsze  kładziemy  koszulką  do  góry,  czyli  wizerunkiem  do  dołu. 

Nigdy  nie  odkrywamy  ich  przed  rozłożeniem  całej  wróżby.  Dopiero  wówczas 

background image

 

68 

odsłaniamy je przewracając na drugą stronę, przyjąwszy jeden z dwóch spo-
sobów, które ilustruje rysunek l. 
 

 
                 

 

Każdy  Adept  kartomanckiej  sztuki  musi  odpowiedzieć  sobie  na  pytanie, 

czy  talia  przetasowanych  kart  wyobraża  „pozytyw",  czy  „negatyw"  czyjegoś 
życia. Ciąg kart bowiem podobny jest do taśmy lub do błony filmowej obrazu-
jącej jakiś wycinek rzeczywistości. Jeśli Interpre-tator przyjmie pierwszą me-
todę  odsłaniania  kart  (metodę  pozytywu),  wtenczas  między  układem  kart  w 
dłoni, a układem kart na stole nie ma żadnej różnicy. Jeżeli jednak przyjmie 
metodę  drugą  (metodę  negatywu),  wtedy  talia  przetasowanych  kart  Tarota 
nabiera  cech  filmowego  negatywu,  który  „wyświetlamy"  odsłaniając  je  przed 
Pytającym.  Ciąg  kart  w  dłoni  jest  wtedy  odwróceniem  sytuacji  obrazowanej 
przez karty spoczywające na stole. 

 

 

 

INNE UWAGI 

 

W  tarotowej  kartomancji  funkcjonuje  wiele  systemów  odgadywania  zda-

rzeń, które zaistniały lub zaistnieją w czyimś życiu. Wybór systemu zależy od 
Interpretatora i od tego, czego Pytający pragnie się dowiedzieć. System wró-
żebny — jak każdy system — ma swoje  ograniczenia i z tego powodu odpo-
wiada jedynie na pewne pytania. Nie ma systemu, który udzieliłby odpowie-
dzi  na  wszystkie  pytania,  aczkolwiek  sprawny  Interpretator  potrafi  „wyci-
snąć"  z  danego  układu  więcej,  niż  można  by  przypuszczać.  Z  tego  względu 
dobrze jest poprosić Pytającego, by nie przerywał wróżby pytaniami (chyba że 
nie pojmuje wypowiedzi) i nie dawał do zrozumienia, że interpretacja wypadła 
dobrze  lub  źle.  Dopiero  później,  kiedy  Interpretator  powiedział  wszystko  to, 
co wynikało z analizy kart. Pytający może zaspokoić swoją ciekawość na te-
mat spraw poruszanych w trakcie wróżby, przemilczanych czy też wspomnia-
nych mimochodem. 

I jeszcze jedna uwaga. Jednej i tej samej osobie nie można wróżyć w krót-

kim  odstępie  czasu.  O  ile  jednak  taka  konieczność  zaistnieje,  należy  odcze-
kać  siedem  dni,  a  jeśli  nie  można  —  trzeba  zastosować  odmienny  system: 
zamiast Celtyckiego Krzyża — Trzy Rzędy Imienia, Podkowę, Zakręt Życia itp. 

background image

 

69 

SPOSOBY UKŁADANIA KART TAROTA 

CELTYCKI KRZYŻA 

W tradycji Tarota zachowały się dwa rodzaje Celtyckiego Krzyża, które na-

zywam Celtyckim Krzyżem A i Celtyckim Krzyżem B. 

Celtycki  Krzyż  A  niewiele  mówi  o  przeszłości/więcej  natomiast  pod-

powiada o dążeniach i pragnieniach Pytającego oraz nakreśla ogólny schemat 
przyszłych  zdarzeń  wynikających  ze  spięcia  predyspozycji  Pytającego  z  ze-
wnętrznymi wpływami otoczenia. 

Po  wyborze  karty  personifikującej  osobę,  której  wróżymy,  po  prze-

tasowaniu  talii  i  jej  wymieszaniu  układamy  karty  według  kolejności  za-
znaczonej  na  schemacie  3.  Następnie  odkrywamy  dziesięć  kart,  także  kolej-
no, od pierwszej do dziesiątej. 

Karta oznaczona na schemacie l (Pytający) określa atmosferę, w jakiej żyje 

i  pracuje  osoba,  której  wróżymy.  Mówi  o  jej  egzystencji,  o  obecnym  stanie 
ducha. Reprezentuje osobę Pytającego w ramach całego układu. 

Karta  2  (Świat)  symbolizuje  zewnętrzne  wpływy,  ich  naturę,  konflikt  za-

chodzący między wewnętrznym światem Pytającego, a światem zewnętrznym. 
Oznacza też skrzyżowanie dróg, na którym stanął Pytający. 

Karta  3  (Podstawa)  charakteryzuje  wewnętrzne  potrzeby,  myśli,  uczucia, 

osobowość Pytającego i w tym sensie koresponduje z kartą numer l i dopeł-
nia jej znaczenia. Mówi również o celach Pytającego, o jego dążeniach wyni-
kających ze zderzenia karty l z kartą 2. 

Karta  4  (Przeszłość)  opowiada  o  zdarzeniach,  w  wyniku  których  Pytający 

znalazł  się  w  obecnej  sytuacji.  Mówi  o  tym,  co  rzutuje  na  obecny  stan  psy-
chofizyczny Pytającego. Koresponduje ona z kartą 2. 

Karta  5  (Możliwy  Wynik)  określa  prawdopodobieństwo  wydarzeń,  jakie 

spotkają  Pytającego  po  dokonaniu  się  aktualnego  etapu  życia,  ale  nie  defi-
niuje ostatecznego wyniku. 

Z  karty  6  (Vynik)  doczytujemy,  jaki  będzie  rezultat  podjętych  wysiłków  i 

ich wpływ na osobowość Pytającego. Interpretacja tej karty wymaga dokład-
nej analizy pierwszych pięciu kart i porównania ich z kartami od 7 do 10. 

Karta 7 (Jaźń) nawiązuje do kart oznaczonych cyframi l i 3. Symbolizuje 

osobę,  której  wróżymy.  Uzupełnia  informacje  zgromadzone  wcześniej,  dopo-
wiada szczegóły. 

Karta  8  (Otoczenie)  ukazuje  wpływ  Pytającego  na  otaczających  go  ludzi, 

jego  pozycję  życiową,  zawodową  lub  społeczną.  Mówi  też  o  oczekiwaniach  i 
nadziejach, jakie pokładają w Pytającym jego przyjaciele, zwierzchnicy, rodzi-
ce itp. 

Karta  9  (Uczucia,  Oczekiwania)  obrazuje  nadzieje,  pragnienia,  doznania, 

lęki,  fobie  i  kompleksy  Pytającego.  Uwypukla  to,  co  osoba,  której  wróżymy, 

background image

 

70 

starannie ukrywa przed wszystkimi, a co niejednokrotnie determinuje jej po-
stępowanie.  Kartę  tę  należy  odczytywać  w  powiązaniu  z  kartami  l,  3,  7  i  8, 
gdyż wszystkie te karty pozwalają Interpretatorowi zrozumieć, na czym pole-
ga problem Pytającego. 

Karta 10 (Rezultat) bezpośrednio koresponduje z kartami 5 i 6 i może 
być  odczytywana  jedynie  razem  z  nimi. W  niej  kumulują  się  wiado-

mości odnoszące się do ostatecznego rezultatu wypadków, jakie spotka-
ły i spotkają Pytającego. 

CELTYCKI KRZYŻ B 

Drugi rodzaj Celtyckiego Krzyża stosowany jest w sytuacji, kiedy Pytający 

staje przed jakimś konkretnym problemem do rozwiązania czy też ma do wy-
konania jakieś zadanie i nie jest pewien jego wyniku. 

Po  wyborze  karty  personifikującej  Pytającego,  przetasowaniu  i  wy-

mieszaniu  kart  układamy  je  według  kolejności  zaznaczonej  na  schemacie 
4. 

Karty l i 2 (Pytający, Świat) mają takie samo znaczenie jak w Celtyckim 

Krzyżu A. Informują Interpretatora o obecnym psychofizycznym stanie Py-
tającego i o rodzaju wpływów zewnętrznych, jakim podlega. 

Karta 3 (Przeszłość) opisuje te fakty, które miały wpływ na obecną sytu-

ację  Pytającego.  Mówi  o  przeszłych  doświadczeniach  determinujących  te-
raźniejszość. 

Karta 4 (Oczekiwania) określa dążenia i marzenia Pytającego związane z 

dręczącym go problemem. Wspólnie z kartami l, 2 i 3 pozwala Interpretato-
rowi zrozumieć, na czym polegają kłopoty Pytającego. 

Karty  5,  6  i  7  opowiadają  o  rozwoju  wypadków  w  przyszłości,  mówią  o 

tym,  co  nastąpi,  jeżeli  osoba,  której  wróżymy,  zdecyduje  się  podjąć  okreś-
lone działania. 

Karta  8  (Możliwy  Wynik)  rysuje  przed  Interpretatorem  obraz  najbardziej 

prawdopodobnego rezultatu przedsięwziętych działań. 

Karta 9 (Ostateczny Rezultat) informuje o skutkach podjętych wysiłków. 
Karty A, B, C i D są kartami pomocniczymi, a ich interpretacja nastręcza 

najwięcej  trudności.  Ogólnie  rzecz  biorąc,  komentują  one  to,  co  zawarte  zo-
stało  w  dziewięciu  podstawowych  kartach  Celtyckiego  Krzyża  B.  Zazwyczaj 
informują  one  o  ubocznych  wypadkach,  które  spowodowały  kłopoty  Pytają-
cego i postawiły go w trudnej sytuacji. 

Do kart A, B, C i D należy podchodzić z dużą ostrożnością. Ktoś niezbyt 

wprawny w sztuce kartomanckiej może łatwo pomylić się i fałszywie odczytać 
ich  znaczenie.  W  takim  wypadku  lepiej  poprzestać  na  dziewięciu  podstawo-
wych kartach Celtyckiego Krzyża B. Sposób interpretacji kart A, B, C i D zde-

background image

 

71 

terminowany jest ich związkami z grupą kart od l do 4 lub od 5 do 7. Jeżeli 
symbolika kolorów i struktura znaczeń odnosi się do grupy l, to karty A, B, C 
i  D  mówią  o  zdarzeniach,  jakie  miały  miejsce  w  przeszłości.  W  sytuacji  gdy 
karty te są sprzężone z grupą 5, 6 i 7, stanowią one uzupełnienie treści nie-
sionej przez tę grupę kart. 

PODKOWA 

Podkowa jest systemem, który stosuje się wówczas, kiedy Pytający uważa, 

że znalazł się na rozdrożu, stoi w jakimś ważnym dla siebie punkcie, i wie, że 
kończy się pewien okres w jego życiu, a zaczyna następny, w związku z tym 
pragnie zorientować się, co czeka go w przyszłości i na jakie natrafi trudno-
ści.  Takim  rozdrożem  mogą  być  na  przykład  egzaminy  maturalne,  małżeń-
stwo,  rozwód,  narodziny  dziecka,  wyjazd  na  stałe  za  granicę  itp.  Pytający 
zdaje sobie sprawę, że nie wszystko zależy od niego, ale spodziewa się porady 
i informacji, co winien uczynić, by pokonać piętrzące się przed nim przeszko-
dy. 

Po  wyborze  karty  personifikującej  Pytającego,  przetasowaniu  i  wy-

mieszaniu  talii  Tarota,  Interpretator  układa  karty  według  kolejności  uwi-
docznionej na schemacie 5. 

Karta  l  (Przeszłość)  mówi  o  tym,  jakie  było  życie  Pytającego  do  chwili 

obecnej. 

Karta  2  (Teraźniejszość)  opisuje  to,  co  dzieje  się  teraz,  i  pomaga  Inter-

pretatorowi zrozumieć, na czym polega problem osoby, której wróży. 

Karta 3 (Przyszłość) opowiada o tym, jak potoczy się przyszłe życie Pytają-

cego. Mówi też o jego niepokojach i lękach. 

Karta  4  jest  kluczową  kartą  Podkowy.  Przekazuje  ona  informacje  do-

tyczące  sposobu,  w  jaki  osoba,  której  wróżymy,  może  rozwiązać  swoje  pro-
blemy, ominąć przeszkody, jak postępować, czego się wystrzegać. 

Karta 5 (Otoczenie) kreśli obraz otoczenia Pytającego, przedstawia również 

reakcję otoczenia na jego postępowanie. 

Karta 6 (Trudności) uzupełnia treść karty numer 4. Mówi ona o barierach 

i  trudnościach,  które  Pytający  napotka  na  swojej  drodze,  kiedy  rozpocznie 
nowy etap życia. 

Karta 7 (Rezultat) precyzuje skutki działań Pytającego i opowiada o wyni-

kach jego starań. 

ZEGAR 

Wróżba  ta  jest  stosunkowo  prosta  i  dlatego  znakomicie  nadaje  się  do 

praktykowania przez osoby, które dopiero wdrażają się w tarotową kar- 

background image

 

72 

tomancję.  Służyć  może  zarówno  odczytywaniu  przyszłości  jak  i  przeszło-

ści. Swoim zasięgiem obejmuje zaledwie jeden rok życia. 

Po przetasowaniu i wymieszaniu wszystkich kart Pytający wybiera 13 i je-

żeli pragnie poznać przyszłość, układa je w kolejności ukazanej na schemacie 
6 lub jak na schemacie 7, jeśli chce zaznajomić się z przyszłością. W pierw-
szym  wypadku  kierunek  rozkładania  kart  zgodny  jest  z  ruchem  wskazówek 
zegara,  w  drugim  —  biegnie  w  przeciwną  stronę.  Karta  numer  13  zajmuje 
pozycję centralną i personifikuje osobę Pytającego. 

Interpretacja tej wróżby polega na tym, że karta numer l opowiada o tym, 

co zdarzy się (lub się zdarzyło) w styczniu, karta numer 2 — w lutym, karta 
numer  3  —  w  marcu  itd.  Jeżeli  wróżba odbywa  się  na  przykład  w  czerwcu, 
karta numer l mówi o tym, co Pytającemu przytrafi się w lipcu, karta numer 
2 dotyczy sierpnia, karta numer 3 — września itd. 

Zegar najlepiej „spełnia się" w Noc Sylwestrową i może uatrakcyjnić nowo-

roczną zabawę. 

ZAKRĘT ŻYCIOWY 

Zakręt Życiowy jest wróżbą opracowaną przeze mnie. Stosuję ją od wielu 

lat z dużym powodzeniem. System ten umożliwia dogłębne wejrzenie w przy-
szłość Pytającego i jest dokładniejszy niż Podkowa. Można go używać w każ-
dej sytuacji, bez względu na to, czy przyszłość osoby, której wróżymy, zapo-
wiada się ,,dramatycznie", czy też pragnie ona po prostu poznać to, co nastą-
pi w ciągu najbliższych miesięcy i roku. 

Po przetasowaniu kart i ich wymieszaniu Pytający powinien wybrać z roz-

łożonej talii jedną kartę (kartę 8) i odłożyć ją na bok bez odkrywania. Karty 
tej Interpretatorowi nie wolno dotykać, uosabia bowiem Pytającego. 

Następnie  układamy  karty  według  kolejności  przedstawionej  na  sche-

macie  8,  po  czym  Pytający  odsłania  kartę  8.  Interpretator  odwraca  resztę 
kart. 

Karty l i 2 opisują to, co dzieje się obecnie w życiu Pytającego. Stanowią 

punkt wyjścia, z którego wyrusza ku svo)ej przyszłości. 

Karty 3, 4 i 5 mówią o tym, co go czeka v najbliższym czasie. 
Karta 6 komentuje to, co zdarzy się w przyszłości, i konkretyzuje czas, w 

którym Pytający się znajdzie w wyniku opisanego przez karty 3, 4 i 5 splotu 
wypadków. 

Karta  7  uświadamia  Interpretatorowi  rodzaj  wpływów  zewnętrznych,  de-

terminujących przyszłość osoby, której wróżymy. Karty 3, 4 i 5 mówią o dzia-
łaniach i dążeniach Pytającego, natomiast karta 7 odnosi się do tych wyda-
rzeń, których efekt w minimalnym stopniu zależy od osobistych pla- 

background image

 

73 

nów, chęci i zamierzeń osoby, która poprosiła nas o „postawienie kabały". 

Dopiero po analizie karty 7 można w pełni zrozumieć, o czym traktuje karta 
6. 

Karta 8, kluczowa, reprezentuje Pytającego w danym układzie, ale również 

informuje Interpretatora o wynikach zaistniałych zdarzeń. 

Pełne zrozumienie skutków postępowania Pytającego umożliwiają karty 9, 

10 i 11. Ich odczytywanie musi odbywać się w powiązaniu z kartami 6, 7 i 8. 
Ponieważ  zazwyczaj  Pytającego  nie  zadowalają  krótkie  informacje  dotyczące 
tego, co go czeka, karty 9, 10 i 11 zezwalają Interpretato-rowi na przeprowa-
dzenie  wnikliwej  analizy  przyszłych  zdarzeń.  Jeżeli  Pytający  wciąż  nie  jest 
ukontentowany i pragnie wiedzieć więcej, Interpre-tator może ponownie uło-
żyć karty (od 12 do 18) odnoszące się do dalszej przyszłości. Liczba 18 w ka-
balistycznej symbolice oznacza Życie. Z tego względu Interpretator musi po-
przestać  na  karcie  18,  gdyż  kontynuowanie  wróżby  może  zaprowadzić  go  w 
odległą przyszłość Pytającego, aż po kres życia, a nawet wyjawić przed Inter-
pretatorem fakty związane z jego własną śmiercią i spowodować nieprzyjem-
ne skutki. 

Zakręt  Życiowy  pozwala  również  poznać przeszłość  Pytającego.  Jeżeli  Py-

tający  żąda  od  nas  rozwikłania  zagadek  swojej  przeszłości,  po  wylosowaniu 
przezeń karty 8 układamy resztę kart w kolejności zilustrowanej na schema-
cie 7. 

Karty l, 2 powiadamiają Interpretatora o obecnym stanie psychofizycznym 

Pytającego, którą zdeterminowały zdarzenia z przeszłości. 

Karty  3,  4  i  5  pozwalają  Interpretatorowi  cofnąć  się  w  przeszłość,  aż  do 

karty  6,  będącej  punktem  wyjścia,  opisującej  zdarzenie,  które  zdeter-
minowało przeszłość Pytającego. 

Karta 7 koresponduje z kartą 6 i opowiada o wpływach zewnętrznych. 
Karta 8 mówi o tym, co obecnie czuje Pytający i co spowodowało, że po-

prosił Interpretatora o pomoc w wyjaśnieniu przeszłych zdarzeń. 

Karty  9,  10  i  11  (a  także  dalsze,  aż  do  karty  19)  relacjonują  przeszłość, 

komentują i uzupełniają kartę 6. Karta 19 może, lecz nie musi, powiadomić 
Interpretatora o faktach związanych z narodzinami osoby, której wróży. 

TRZY RZĘDY IMIENIA 

W wielu kulturach świata spotykamy się z przekonaniem, iż imię człowie-

ka  jest  zwierciadłem,  w  którym  odbija  się  jego  dusza.  W  imieniu  kryje  się 
przedziwna  moc.  Imię  wyraża  rodzaj  predyspozycji  danego  osobnika.  Z  tego 
względu nadaniu imienia towarzyszyły specjalne rytuały inicja-cyjne, zaś jego 
wybór nigdy nie był przypadkowy. 

background image

 

74 

W naszej kulturze, w której tradycja ta nie ma praktycznie większego zna-

czenia,  nadanie  imienia  nie  jest  czymś  nadzwyczajnym.  Rodzice  kierują  się 
aktualnie  panującą  modą,  czasem  osobistymi  upodobaniami.  Nie  próbują 
poznać, co właściwie znaczy imię, którym obdarowali swoje dziecko. Tymcza-
sem nie ma imion „neutralnych", nic nie znaczących. Dlatego w kartomanc-
kiej sztuce Tarota imię człowieka, któremu się wróży, odgrywa istotną rolę. 

Liczba  kart  użytych  w  tym  systemie  odpowiada  ilości  liter  składających 

się  na  dwa  imiona  i  nazwisko  Pytającego.  Jeżeli  jego  imię  jest  krótkie,  na 
przykład Adam, zamiast 4 kart układamy w pierwszym rzędzie ich podwójną 
ilość (Adam, Adam, tj. 4 plus 4 czyli 8 kart). Tak samo postępujemy w przy-
padku zbyt krótkiego nazwiska. Jeśli Pytający nazywa się Jan Adam Wnuk, 
wówczas Trzy Rzędy Imienia przybiorą następujący kształt: 
 

                                  

 

Jeśli Pytający nie ma drugiego imienia, powtarzamy pierwsze dwa razy 

                                  

 

W  naszym  przykładzie  osoba,  której  wróżymy,  nazywa  się  Joanna  Irena 

Malinowska.  Po  przetasowaniu,  wymieszaniu  i  wyborze  karty  perso-
nirikującej Pytającego układamy karty Tarota według schematu 10. W pierw-
szym  rzędzie  znajdzie  się  imię  Joanna,  w  drugim  —  Irena,  w  trzecim  — 
nazwisko (Malinowska). 

                                 

 

background image

 

75 

 

Następnie  pytamy  Joannę  Irenę  Malinowską  o  wiek.  Przypuśćmy,  że  ma 

ona  30  lat.  Informacja  ta  pozwoli  nam  odnaleźć  kartę,  która  będzie  sym-
bolizowała Pytającego wewnątrz stosowanego systemu. Odliczanie do 30 roz-
poczynamy od pierwszej karty pierwszego rzędu imienia. Po dojściu do końca 
układu  —  jeżeli  wiek  Pytającego  przekracza  ilość  kart  leżących  na  stole  — 
zaczynamy od początku. W danym przykładzie kończymy odliczanie na trze-
ciej karcie w drugim rzędzie. Karta ta jest bardzo ważna, dlatego kładziemy w 
poprzek  niej  wyobrażeniem  do  dołu  kartę  personifi-kującą  Pytającego  (na 
schemacie 10 karta 30). 

Po  odwróceniu  kart  dzielimy  je  na  grupy  zgodnie  z  sugestią  zawartą  w 

schemacie 10. 

PRZESZŁOŚĆ - PIERWSZY RZĄD IMIENIA 

Karty stanowiące grupę A opowiadają o dalekiej przeszłości osoby, której 

wróżymy. Mówią o jej narodzinach, o dzieciństwie, o wczesnych doświadcze-
niach wyniesionych z domu i ze szkoły. 

Karty  grupy  C  uzupełniają  treść  kart  grupy  A  o  nowsze  dane  dotyczące 

niedawnej  przeszłości  Pytającego.  Wspólnie  pozwalają  zapoznać  się  z  pod-
stawowymi faktami z życia osoby, której wróżymy. 

Karty grupy B odnoszą się do spraw, które spowodowały, iż Joanna Irena 

Malinowska postanowiła zwrócić się do nas o poradę. Obrazują one sytuację, 
która  bezpośrednio  wpłynęła  na  teraźniejszość.  Odsłaniają  przed  nami  me-
chanizm zmiany, w wyniku której ścieżka życia Joanny zawiodła ją ku teraź-
niejszości. 

TERAŹNIEJSZOŚĆ — DRUGI RZĄD IMIENIA 

Karty grupy D mówią o oddziaływaniu Pytającego na otoczenie. Odnoszą 

się do jego pozycji zawodowej, społecznej i rodzinnej. 

Karty grupy F opisują rodzaj wpływów, jakie wywiera otoczenie na osobę 

Pytającego.  Ukazują  stopień  zdeterminowania  społecznego,  rodzinnego  i  za-
wodowego.  Wraz  z  grupą  kart  D  pozwalają  Interpretatorowi  zrozumieć,  na 
czym polega problem Joanny Ireny i wypełniają treść grupy E. 

Karty grupy E nakreślają obraz psycho-fizycznego stanu, w jakim obecnie 

znajduje się Pytający. Mówią nam, kim jest Joanna Irena Mali-nowska i jaki 
był skutek zdarzeń, o których opowiadały karty grupy A, C, B, D i F. 

PRZYSZŁOŚĆ — TRZECI RZĄD IMIENIA 

background image

 

76 

Karty  grupy  G  informują  nas  o  uczuciach,  emocjach,  rozterkach  i  wa-

haniach Pytającego. 

Karty grupy H określają cele, dążenia i zamierzenia Joanny Ireny 
Malinowskiej rzutujące na jej przyszłość. 
Karty grupy I roztaczają przed  Interpretatorem wizję najbardziej prawdo-

podobnego przebiegu zdarzeń w przyszłości. Ukazują kierunek zmian. 

Karty grupy J mówią o trudnościach, jakie napotka Pytający. Wspominają 

także o reakcji otoczenia na jego przyszłe postępowanie. 

Karty  grupy  K  uświadamiają  nam,  jaki  będzie  ostateczny  wynik  wszyst-

kich tych zdarzeń. 

Trzy  Rzędy  Imienia  rozszyfrowujemy  w  dwóch  fazach.  Odczytywanie  za-

czynamy od kart A (Daleka Przeszłość),  potem przechodzimy do kart C (Bli-
ska  Przeszłość)  i  w  oparciu  o  nie  budujemy  obraz  przeszłości,  dzięki  czemu 
możemy zinterpretować karty grupy B. Następnie zapoznajemy się z kartami 
grupy  D  (Wpływ  na  innych)  i  grupy  F  (Wpływy  Zewnętrzne),  po  czym 
uwzględniwszy  ich  treści,  odczytujemy  zapis  kart  grupy  E  (Teraźniejszość). 
Później  wyjaśniamy  to,  o  czym  mówią  karty  Trzeciego  Rzędu,  począwszy  od 
kart grupy G przez grupę H, I, J i K. 

Po  zakończeniu  tego  etapu  wróżby  wracamy  do  karty  personifikują-cej 

osobę Pytającego. Jej położenie decyduj o tym, jak potoczy się dalsza wróżba. 

Jeżeli karta ta leży w Pierwszym Rzędzie Imienia, znaczy to, iż na losie Py-

tającego zaciążyło jakieś ważne zdarzenie z dzieciństwa (karty grupy A), albo 
z niedawnej przeszłości (karty Grupy C), albo splot wypadków, które bezpo-
średnio rzutowały na teraźniejszość (karty grupy B). 

Jeśli karta ta usytuowana jest w Trzecim Rzędzie Imienia, sugeruje to, iż 

Pytający  żyje  tylko  przyszłością.  Może  spodziewać  się  zmiany  w  uczuciach 
(karty grupy G), może koncentrować się  na realizacji swoich celów i planów 
(karty grupy H), może biernie czekać na to, co przyniesie los (karty grupy I), 
może zmagać się z kłopotami, ze światem zewnętrznym (karty grupy j) lub nie 
bacząc  na  nic,  śmiało  dążyć  do  ostatecznego  rozstrzygnięcia  swoich  proble-
mów (karty grupy K). 

Gdy  jednak  karta  personifikująca  Pytającego  znajdzie  się  w  Drugim  Rzę-

dzie Imienia, dowodzi to, iż losy Joanny Ireny Malinowskiej ważą się teraz, a 
o tym, jak potoczy się jej życie, zadecyduje jej umiejętność oddziaływania na 
otoczenie (karty grupy D), uległość lub opór wobec otoczenia (karty grupy F). 
Lecz jeśli karta spoczywa w punkcie E (jak na naszym przykładzie), Interpre-
tator otrzymuje informację, że jego osoba, wróżba i jej wykładnia mogą mieć 
dla Pytającego niebagatelne znaczenie. 

Takie położenie karty znaczy, iż Pytający spodziewa się rozstrzygnięcia te-

raz, natychmiast lub też rozstrzygnięcie to nastąpi wbrew jego oczekiwaniom, 
zaskoczy go, a my możemy to przewidzieć i odsłonić przed nim tajemnicę. W 
takim wypadku należy zachować dużą ostrożność w formułowaniu wniosków 

background image

 

77 

płynących  z  układu  kart  i  bardzo  krytycznie  przeanalizować  pionowy  układ 
kart grup B, E oraz I. 

Kolumna tych kart w połączeniu z kartą personifikującą Pytającego uka-

zuje  nam  obraz  ,,wewnętrznej  czasoprzestrzeni"  osoby,  której  wróżymy. 
Sprawny  Interpretator  potrafi  z  nich  wyłowić  informacje  dotyczące  chorób 
grożących Pytającemu, może określić jego zdolności intelektualne, manualne, 
przewidzieć zdarzenia, których żadną miarą nie zdoła uniknąć. 

OBÓZ CYGAŃSKI 

Obóz Cygański jest jednym ze starszych systemów wróżbiarskich Tarota i 

stosowany był przez hiszpańskich Cyganów na przełomie wieków XVIII i XIX. 

Interpretator oddziela Major Arkana od Minor Arkanów. Następnie wręcza 

Pytającemu Minor Arkana, każe mu je przetasować i wymieszać. Potem Pyta-
jący odlicza kolejno dwadzieścia kart Minor Arkanów i łączy je z Major Arka-
nami. W sumie trzyma w dłoni 42 karty. Pozostałe 36 kart odkłada na bok. 
Nie będą mu one potrzebne. 

Pytający powtórnie miesza 42 karty, tasuje je i układa w 7 kupek po sześć 

kart w każdej, poczynając od prawej strony, tak jak zaznaczono to na sche-
macie HA. 

Interpretator rozkłada karty w Cygański Obóz. Karty z kupki l Iwoną ciąg 

kart l, karty z kupki 2 — ciąg kart 2 itd. (por. schemat 11 B). 

Interpretator  odwraca  karty.  Zaczyna  od  pierwszego  rzędu,  od  karty  l  do 

7, przechodzi do drugiego rzędu itd. Jeżeli Pytający jest mężczyzną, personi-
fikuje go jedna z trzech kart Wielkich Wtajemniczeń: Głupiec, Mag albo Ce-
sarz.  Jeśli  jest  kobietą  —  Głupiec,  Papieżyca,  albo  Cesarzowa-  Decyzję  po-
dejmuje  Pytający  jeszcze  przed  odsłonięciem  układu  kart  tworzących  Obóz 
Cygański. 

Następnie Interpretator wybiera z pozostałych 36 kart jedną i kładzie ją w 

poprzek tej karty, która symbolizuje osobę Pytającego. 

Odczytywanie odbywa się od strony prawej ku lewej, w kolejności l, 2, 3, 

4, 5, 6, 7... i znów l, 2, 3, 4... itd. Znaczenia Major Arkanów nabierają ostro-
ści  i  wypełniają  w  ten  sposób  treści  tych  kart,  które  nie  biorą  udziału  we 
wróżbie. 

Rząd pierwszy określa przeszłość Pytającego. 
Rząd drugi — to, co dzieje się obecnie. 
Rząd  trzeci  charakteryzuje  obecne  wydarzenia,  które  w  efekcie  de-

terminują  przyszłość  Pytającego.  V  rzędzie  tym  karty  mówią  o  niespo-
dziewanych zrządzeniach losu, o tym, nad czym Pytający nie panuje i czego 
nie może przewidzieć. 

background image

 

78 

Rząd czwarty opisuje marzenia, oczekiwania, skłonności Pytającego, rysu-

je obraz jego osobowości, uwzględniając wszystko to, co nim — często wbrew 
niemu samemu — powódce. 

Rząd piąty opowiada o tym, co nastąpi w wyniku zderzenia się owych pra-

gnień z tym, co niesie świat zewnętrzny. Wyszczególnia te wypadki, które za-
istnieją w niedalekie) przyszłości, a których Pytający się spodziewa i obawia. 

Rząd szósty mówi o dalszych perspektywach Pytającego. 
Usytuowanie  karty  personifikującej  osobę,  której  się  wróży,  ma  podobne 

znaczenie  jak  w  Trzech  Rzędach  Imienia.  Karta,  którą  wybrał  Interpretator, 
komentuje  wróżbę,  bywa  przestrogą,  ostrzeżeniem.  Ponieważ  jej  wybór  zale-
żał  od  Interpretatora,  nie  od  Pytającego,  ,,przekreśla"  ona  kartę,  która  go 
uosabia,  symbolizuje  Los,  Czas  i  Przeznaczenie  —  coś,  czego  nie  można 
uniknąć. 

MANDALA 

Mandala jest skomplikowanym systemem opracowanym przeze mnie kilka 

lat  temu.  Mogą  się  nim  posługiwać  jedynie  osoby  zaawansowane  w  sztuce 
kartomanckiej i mające pewne pojecie o filozofii kabały i radża--jogi. Do uło-
żenia Mandali niezbędne są wszystkie karty Tarota. 

Mandala  informuje  o  przeszłości,  teraźniejszości  i  przyszłości  Pytającego, 

wkraczając nawet w sfery biegunowe, tj. opisuje narodziny i śmierć, a także 
pozwala Interpretatorowi określić, na jakim etapie rozwoju duchowego znaj-
duje się osoba, której wróży. Z tego względu Mandala może też służyć do ce-
lów medytacyjnych, o których piszę w następnych rozdziale. 

Mandala  składa  się  z  9  elementów:  z  8  kolumn  oznaczonych  na  sche-

macie  12  wielkimi  literami  alfabetu,  z  środkowego  pola  I  oraz  z  3  okręgów: 
zewnętrznego (oznaczającego czas wytyczający przeszłość i przyszłość) oraz z 
okręgu wewnętrznego, podzielonego ,,drogą" na dwa pół-okręgi (osobowość i 
rozwój  osobowości),  i  z  okręgu  centralnego  tworzącego  środkowe  pole  I 
(Jaźń). 

Jak każda Mandala układ ten symbolizuje kosmos: cztery główne strony 

świata  i  cztery  strony  pośrednie.  Jest  również  graficznym  wyobrażeniem 
Człowieka. Kolumny F i H wyobrażają lewą i prawą nogę, kolumny D i C — 
lewą i prawą rękę, kolumna B — narządy płciowe, kolumny G, A i E — głowę, 
przy czym kolumna G symbolizuje potylicę, kolumna A — mózg, kolumna E 
— twarz. Przenikająca przez pole I oraz kolumny A i B przerywana linia wy-
obraża  Kręgosłup  —  kanał,  przez  który  według  fizjologicznych  koncepcji  ra-
dża-jogi przepływa energia życia. 

Każdemu z elementów Mandali, począwszy od kolumny A, a skończywszy 

na polu I, odpowiadają rozmaite aspekty psychiki człowieka, różne zdarzenia 

background image

 

79 

rozciągnięte  w  czasie,  rodzaje  ekspresji  życiowej.  Mandala  obrazuje  więc 
„wewnętrzną  czasoprzestrzeń"  osoby,  której  wróżymy,  lub  naszą 
,,czasoprzestrzeń", jeżeli układamy ją w celach medytacyjnych. 

Czynności  wróżebne  zaczynamy  od  oddzielenia  Major  Arkanów  od  Minor 

Arkanów.  Tasujemy  i  mieszamy  karty  Wielkich  Wtajemniczeń  (albo  dajemy 
do przetasowania i wymieszania, jeśli chcemy ułożyć Man-dalę dla Pytające-
go). Następnie wybieramy (lub prosimy o wylosowanie) z Major Arkanów jed-
ną kartę (karta numer l) i nie odkrywając kładziemy ją pośrodku pola I. Po-
tem rozkładamy 5 dalszych kart w polu I w takiej kolejności, jaką podano na 
schemacie  13.  W  ten  sposób  ukształtowaliśmy  centralny  krąg  Mandali 
(Jaźń). 

Resztę  kart  Major  Arkanów  (16)  sytuujemy  następująco:  pierwszą  (czyli 

siódmą na schemacie) u podstawy kolumny A, drugą u podstawy kolumny B, 
dalej — C, D, E, F, G i H, i znów: A, B, C, D, E, F, G, H. Tak oto zapełnił się 
wewnętrzny krąg Mandali (Osobowość i Rozwój Osobowości). 

Teraz tasujemy i mieszamy karty Małych Wtajemniczeń i po trzykrotnym 

przełożeniu  kładziemy  je  według  tej  samej  zasady:  A,  B,  C,  D,  E,  F,  G,  H  i 
ponownie — A, B, C, D, E, F, G i H, aż ukształtuje się krąg zewnętrzny (Prze-
szłość  i  Przyszłość),  zwieńczony  ośmioma  wachlarzyka-mi,  z  których  każdy 
składa się z 7 kart. Wachlarzyki te umieszczone są na szczytach ośmiu ko-
lumn Mandali. 

Odsłaniamy karty w tej samej kolejności, w jakiej je rozkładaliśmy, i mo-

żemy przystąpić do interpretacji wróżby. 

 

POLE I - JAŹŃ (KRĄG CENTRALNY) 

Spoczywające w nim karty odzwierciedlają aktualny stan ducha Pytające-

go. 

Karta  l  symbolizuje  Pytającego,  jest  jego  „sercem",  podstawą  istnienia, 

esencją jego bytu. W niej koncentrują się wszystkie uczucia, dążenia, moty-
wy. 

Karta 2 reprezentuje to, co aktualnie nurtuje Pytającego, co zaprząta jego 

umysł i wolę, co determinuje rozwój jego jaźni. 

Karta  3  leży  u  wylotu  kanału,  przez  który  energia  życiowa  przepływa  do 

wyższych partii jego ciała. Symbolizuje ona gardło, krtań osoby, której wró-
żymy.  W  punkcie  tym  następuje  przekształcenie  energii  życiowej  w  świado-
me, celowe poszukiwanie wyższych wartości. Karta 3 jest „kartą mowy" — w 
niej  dokonuje  się  przeistoczenie  w  słowo  tego,  co  zawiera  Jaźń.  Artykułuje 
ona sens życia człowieka. 

Karta 4 umiejscowiona jest u wlotu kanału, przez który przenika energia 

życiowa.  Symbolizuje  ona  podbrzusze,  miejsce,  gdzie  kumuluje  się  energia 
seksualna  i  motoryczna.  Analiza  tej  karty  umożliwia  Inter-pretatorowi  zro-
zumienie problemów seksualnych Pytającego. Jawią się przed nim psychopa-

background image

 

80 

tologiczne  skłonności  osoby,  której  wróży,  wszystko  to,  co  z  taką  staranno-
ścią skrywa, czego się wstydzi, co próbuje spychać w podświadomość. 

Karta  5  wyobraża  siłę  motoryczna  „prawej  ręki",  mówi  o  rodzaju  aktyw-

ności charakterystycznej dla danego człowieka, o jego nastawieniu do świata 
zewnętrznego.  Wyjaśnia  Interpretatorowi,  czy  postępowanie  Pytającego  rze-
czywiście  wypływa  z  jego  wewnętrznych  predyspozycji.  Świadczy  o  jego 
skłonnościach,  umiejętnościach,  które  determinują  i  kształtują  rezultaty 
owych działań. 

Karta  6  stanowi  bramę  do  intuicyjnej  strony  psychiki  człowieka.  Mówiąc 

najprościej, opowiada ona o związkach z „drugim brzegiem rzeki" — z naturą, 
z zaświatami, ze strefą gwiezdną i z kosmicznym rytmem wszechświata. 

KOLUMNY I PODSTAWY KOLUMN (KRĄG ZEWNĘTRZNY I 

WEWNĘTRZNY) 

Odczytywanie treści kart tworzących zewnętrzny i wewnętrzny krąg Man-

dali  polega  na  umiejętnym  wiązaniu  ich  znaczeń  opisujących  zaistniałe  w 
czasie zdarzenia i ich korelacje z cechami osobowości Pytającego. Każdą ko-
lumnę  interpretujemy  biorąc  pod  uwagę  karty  Minor  Arkanów  (krąg  ze-
wnętrzny)  i  Major  Arkanów  (krąg  wewnętrzny),  pamiętając  jednocześnie,  że 
zachodzi między nimi interakcja, rodzaj sprzężenia zwrotnego, 

bez wyjaśnienia którego nigdy nie zrozumiemy przyczyn takiego a nie in-

nego postępowania osoby, której wróżymy. 

Interpretację zaczynamy od kolumny B, potem F, D, G, A, E, C i H. 

 

 

KOLUMNA B — KORZENIE 

 

Mowa  w  niej  o  narodzinach,  niemowlęctwie,  pochodzeniu  i  najwcześ-

niejszych  doświadczeniach  Pytającego,  a  także  o  jego  problemach  zdro-
wotnych,  seksualnych,  o  zagadnieniach  dotyczących  ogólnej  kondycji  psy-
chofizycznej,  która  rzutuje  na  jego  obecny  stan.  Analizując  kolumnę  B,  In-
terpretator może cofnąć się w najdalszą przeszłość, aż po czas zapłodnienia i 
pierwsze  miesiące  pobytu  w  łonie  matki.  Zdarza  się,  że  potrafi  rozświetlić 
mroki czasu przed narodzinami osoby, której wróży. 

KOLUMNA F — PIERWSZY ODDECH 

background image

 

81 

 

Kolumna ta dotyczy wczesnego dzieciństwa. Zazwyczaj opisywane są tam 

wydarzenia, które zatarły się w pamięci Pytającego. Mowa tam także o pierw-
szych impresjach, impulsach, przeżyciach odciskających piętno na osobowo-
ści i kształtujących podstawowe zręby ,,ja", które powoli zyskuje świadomość 
swego istnienia. 

KOLUMNA D — NIEŚWIADOMOŚĆ 

 

W kolumnie tej omówiony jest czas dojrzewania, okres między 8 i 12 ro-

kiem  życia.  Dotyczy  ona  fantazji,  wyobraźni,  głębokich  pokładów  podświa-
domości.  Tu również określane są parapsychologiczne właściwości Pytające-
go.  Przez  kolumnę  D  i  kartę  6  w  polu  I  przenika  nić  wiążąca  osobę,  której 
wróżymy,  z  bezsłowną  sferą  wszechświata,  z  kosmicznym  pulsem.  Tu  także 
ujawnia się moc intuicji człowieka. 

KOLUMNA G — EGO 

 

U podstaw tej kolumny zaczyna się DROGA człowieka, jego wędrówka, w 

której  wyniku  rozwija  się  jego  „ja".  Kolumnie  tej  odpowiada  potylica.  W  niej 
zawierają się niższe warstwy świadomości, niższa jaźń. Karty rozłożone w tej 
kolumnie  mówią  o  rodzącej  się  świadomości  i  samoświadomości,  o  okresie 
dojrzewania  i  wchodzenia  w  świat  dorosłych,  jak  również  o  tym,  co  bezpo-
średnio determinuje teraźniejszość i intelektualne predyspozycje Pytającego. 
Tu  kończy  się  jego  przeszłość,  zamyka  się  teraźniejszość  i  gromadzi  bagaż 
doświadczeń.  Doświadczenia  te  zaowocują  w  kolumnie  H,  symbolizującej 
ekspresję  życia.  Interpretacja  kart  leżących  w  tej  części  Mandali  wymaga 
uprzedniego odczytania treści kolumn B. F i D. 

KOLUMNA A — KORONA 

 

Korona  ukazuje  dwa  punkty  czasowe:  teraźniejszość  i  daleką  przy-

szłość.  O  teraźniejszości  mówią  dwie  karty  Major  Arkanów  (7  i  15),  o  przy-
szłości siedem kart Małych Wtajemniczeń. 

Korona wyobraża mózg Pytającego. W tym sensie mówi ona o aktual-

nym stanie umysłu osoby, której wróżymy, lecz także przenosi nas do punk-
tu opozycyjnego w stosunku do przeciwległej kolumny B (Korzeni). Kształtuje 

background image

 

82 

ona  obraz  świadomości  w  chwili  śmierci,  rozumianej  jako  przejście  w  inną 
formę bytu. 

KOLUMNA E — OBRAZ ŚWIATA 

 

Interpretacja kart tworzących tę kolumnę sprawia, iż jawi się przed nami 

obraz kosmosu oglądany oczyma Pytającego. Dzięki temu Interpre-tator może 
przewidzieć, co go czeka w najbliższym czasie, jakie popełni pomyłki, jakich 
błędów  uniknie.  Obrte  ów  zdeterminowany  jest  przez  karty  spoczywające  w 
kolumnie G i A. 

KOLUMNA C — REALIZACJA 

 

Z tej kolumny odczytujemy zamiary osoby, której wróżymy, reakcje ludzi 

na jej działalność, przebieg pracy zawodowej, społecznej, twórczej. Kolumna 
D określa rodzaj kontaktu Pytającego ze wszechświatem i naturą, kolumna C 
opowiada o jego styczności ze światem materialnym, zewnętrznym, z rzeczy-
wistością społeczną, z innymi ludźmi.  Tu dokonuje się realizacja Pytającego 
w  świecie,  tu  ujawniają  się  jego  uświadomione  potrzeby,  tu  też  zapisane  są 
efekty  jego  aktywności.  Poprzez  swoją  „prawą  rękę"  Pytający  nawiązuje  nić 
porozumienia z otoczeniem, w którym przebywa, jakie przetwarza lub od któ-
rego odwraca się ze wstrętem. 

 

KOLUMNA H — EKSPRESJA ŻYCIOWA 

Jeżeli kolumna G dotyczyła narodzin ukształtowanych form „ja", które za-

początkowały  DROGĘ  człowieka,  po  której  idzie  świadomy  swej  egzystencji, 
kolumna  H  wskazuje,  jaki  będzie  efekt  ewolucji  czyjegoś  „ja".  Mówi  więc  o 
tym, jak potoczy się jej los, czy osiągnie zamierzone cele, jaki zdobędzie sta-
tus zawodowy, twórczy, społeczny, ku czemu podąży i co w ostatecznym roz-
rachunku  zyska.  W  kolumnie  tej  Interpretator  musi  zsumować  informacje 
zebrane w trakcie całej wróżby, począwszy od kolumny B, a skończywszy na 
kolumnie C, potem dokładnie rozpatrzyć relacje zachodzące między kartami 
wytyczającymi DROGĘ, czyli cały układ G — I — E. 

DROGA 

 

Droga  obrazuje  kierunek  wędrówki  Pytającego.  Na  kierunek  ten  wywarły 

wpływ  kolumny  B,  F  i  D,  a  więc  biologicznosomatyczne,  podświadome  war-

background image

 

83 

stwy jego osobowości, tworzące zręby jego świadomości, oraz kolumny A, E i 
C, czyli wyższa świadomość, ogląd świata i ujawniona w stosunku do niego 
aktywność, które wspólnie wpływają na rodzaj osobowości Pytającego. Razem 
ukształtowały one Ego Pytającego, co wynika z kart leżących w zwieńczeniu 
kolumny G. Stanowią one esencję „bycia w świecie" i „bycia dla świata" czło-
wieka, jego zrelatywizowane „ja", uwikłane w świat, które samo o sobie mówi: 
„jestem taki to, a taki" i: „jestem tym, o  czym myślę i przez to, że myślę". 2 
faktu  zaistnienia  owego  „ja"  („ja"  podmiotowego)  wynika  ekspansja  „ja"  w 
świat, wyrażana tym, co robię, co myślę i ku czemu się skłaniam, a zatem i 
tym,  co  chcę  osiągnąć  i  co  w  ostatecznym  rozrachunku  osiągnę  w  świecie 
zewnętrznym (kolumna H). 

DROGĘ  odczytujemy  umiejętnie  korelując  treści  kart  kolumny  G,  Pola  I 

oraz kolumny H. 

KRĘGOSŁUP 

Po  odczytaniu  tego,  o  czym  mówią  karty  DROGI,  Interpretator  może 

przejść  do  ostatniej  fazy  wróżby  —  do  wyjaśnienia  znaczeń  kart  ułożonych 
wzdłuż  kanału,  przez  który  przenika  energia  życia  (kolumna  B  —  pole  I  — 
kolumna A). 

Jest  to  najtrudniejszy  etap  wróżby  i  nie  każdy  jest  nim  zainteresowany, 

dlatego Interpretator musi wyczuć, czy zakończyć wróżbę na Dro- 

dze, czy kontynuować ją dalej. Kręgosłup ukazuje bowiem mozolną wspi-

naczkę  na  szczyt  Kosmicznego  Drzewa  Życia,  wędrówkę  ku  Absolutowi,  od-
zwierciedla ewolucję Jaźni. 

Interpetator przyjmuje, iż byt każdej istoty we wszechświecie możliwy jest 

tylko dzięki istnieniu wspólnej energii życiowej, kosmicznej mocy Nieograni-
czonego  Światła  tryskającego  z  Korony  kabalistycznego  Drzewa  Życia,  jej 
źródłem  jest  Absolut,  kumuluje  się  ona  zaś  i  przepo-twarza  w  siedmiu  wę-
złach  skupiających  energię  —  czakramach  (kręgach)  rozlokowanych  wzdłuż 
Kręgosłupa,  które  to  punkty  symbolizowane  są  na  schemacie  13  przez  sie-
dem  rzymskich  cytr.  Tym  siedmiu  punktom  odpowiada  siedem  grup  kart 
tworzących Kręgosłup Mandali. 

W tej fazie wróżby nie zajmujemy się wpływem czasu na rozwój człowieka. 

Traktujemy Mandalę jako kosmogram Pytającego, w chwili kiedy rozkładamy 
mu  karty,  mówimy  zatem,  co  jest  teraz,  komentujemy  ten  etap  mistycznej 
wędrówki, w jakim się obecnie znajduje. Z drugiej strony to, co jest teraz rzu-
tuje  na  to,  co  będzie  kiedyś.  Tak  więc  mówiąc  o  teraźniejszości,  uświada-
miamy Pytającemu, jaki jest możliwy wynik ewolucji jego jaźni, jeśli nie na-
stąpią  jakieś  zmiany  spowodowane  pracą  nad  sobą  i  dążeniem  do  głębszej 
penetracji samego siebie. 

background image

 

84 

Odczytywanie  kart  spoczywających  na  Kręgosłupie  Mandali  ułatwia  do-

kładna znajomość ezoterycznej symboliki Major Arkanów opisanej w rozdzia-
le TROA. 

Grupa I (muladhara-czakra) usytuowana jest przy podstawie Kręgosłupa. 

W radża-jodze odpowiada jej kundalini — moc, energia, węzeł, w którym sku-
pia się siła życiowa. Jest ona bramą, narodzinami. Z tego powodu symbolizu-
je ona czas Głupca — pierwszy etap Wielkiej Wędrówki ku Światu. 

Grupa  II  (swadhiszthana-czakra)  umiejscowiona  jest  u  podstawy  na-

rządów płciowych. W tym węźle energetycznym dokonują się procesy opisane 
w pierwszych czterech kartach Major Arkanów (Mag, Papieżyca, Cesarzowa i 
Cesarz). 

Na tym kończy się początkowy etap Vędrówki, który nazwałem inspiracją. 
Grupa III (manipura-czakra) znajduje się na wysokości pępka, w okolicach 

nadbrzusznego  splotu.  Jest  to  miejsce  transformacji.  Z  tej  przyczyny  repre-
zentuje ona fazę opisaną w karcie Papieża. 

Grupa IV (anahata-czakra} leży na splocie słonecznym. Podzielona jest na 

trzy  części.  Karta  6  symboli-zuje  energię  właściwą  Kochankom,  karta  5  — 
energię  Rydwanu,  karty  l  i  2  —  Sprawiedliwości  i  Eremity.  W  tym  punkcie 
odbywa  się  najistotniejsza  przemiana  —  wyjście  z  „małego",  ograniczonego 
„ja” i początek świadomego poszukiwania wyższych form Jaźni. Tu też obja-
wiają  się  właściwe  dla  danego  człowieka  sposoby  jej  odczuwania,  doświad-
czenia i postrzegania. 2 tego względu grupa IV koresponduje z grupą VII. 

Grupa  V  (wisuddha-czakra)  spoczywa  w  okolicach  szyi.  W  mistycznej 

symbolice Tarota obrazuje energie Koła Fortuny i Mocy i kończy tę fazę Wiel-
kiej Wędrówki, którą nazwałem medytacją — rozmową ze światem. 

Grupa  VI  (adźnia-czakra)  umiejscowiona  jest  na  czole  między  brwiami. 

Otwiera ona etap zwany imaginacją (kontemplacją). Z tej przyczyny odpowia-
dają jej energie Wisielca, Śmierci i Umiarkowania. 

Grupa VII (sahasara-czakra) umiejscowiona jest na czubku głowy. Wień-

czy ,,dzieło", stanowi punkt dojścia, kres rozwoju samoświadomości i ewolu-
cji  „ja",  opisany  przez  jedną  lub  kilka  kart  Major  Arkanów:  Demona,  Wieżę 
Boga, Gwiazdę, Księżyc, Słońce, Sąd Ostateczny lub Świat. Tu dokonuje się 
oświecenie,  a  dokładniej  taka  forma  iluminacji,  jaka  przypadła  w  udziale 
człowiekowi,  któremu  wróżymy  ze  względu  na  cechy  jego  osobowości,  czy 
mówiąc prościej — ze względu na to, jaki jest, kim jest i co składa się na to, 
że jest właśnie taki, a nie inny, niepowtarzalny i jedyny we wszechświecie. 

Odczytywanie  kart  Kręgosłupa  skazuje  nas  na  pełną  afirmację  indy-

widualności  Pytającego,  co  nie  przeszkadza  nam  dostrzegać  jego  ograniczeń 
blokujących  swobodny  przepływ  energii  życiowej  przez  węzły  energetyczne 
(czakramy).  Nie  zdołamy  zniwelować  tych  ograniczeń  —  możemy  mu  je  co 
najwyżej uświadomić. Reszta zależy od niego, od nikogo więcej. 

 
 

background image

 

85 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

ATOR 

WRÓŻEBNA INTERPRETACJA KART TAROTA 

 

Odczytanie  znaczenia  pojedynczej  karty  Tarota  jest  stosunkowo  łatwe. 

Wystarczy sięgnąć do rozdziału zatytułowanego ORAT i intuicyjnie przyjąć to, 
co wydaje się nam najbardziej właściwe. Sprawa komplikuje się, gdy musimy 
dokonać interpretacji większej ilości kart, gdy musimy wyjaśnić, na czym po-
legają zachodzące między nimi związki. W tym nie pomoże żaden podręcznik, 
ponieważ w 78 kartach Tarota może utworzyć się nieograniczona wręcz ilość 
układów, których suma — jak kiedyś obliczyłem dla zabawy — równa jest w 
przybliżeniu liczbie wyrażonej przez jedynkę i sto zer lub 10. 

Odgadnąć, co kogoś czeka... Pytający nie mówi, z jakim problemem przy-

szedł. Musimy to odczytać. W jaki sposób? 

Posłużę się trzema przykładami, z którymi się zetknąłem. 
Wyobraźmy sobie, że „stawiamy kabałę" kobiecie w wieku około 25 lat i że 

zdecydowaliśmy nę zastosować Celtycki Krzyż A. Kobieta przetasowała karty, 
wybrała  z  trzech  wylosowanych  tę,  która  będzie  ją  personifikować.  Jest  to 
odwrócona karta rycerza Kielichów. Odsłaniamy karty. Na stole dostrzegamy 
następujący rozkład (por. rys. 2): 

Karta l (Pytający) — dziewiątka Buław 
Karta 2 (Świat) — rycerz Mieczy 

background image

 

86 

Karta 3 (Podstawa) — odwrócony król Kielichów 
Karta 4 (Przeszłość) — czwórka Buław 
Karta 5 (Możliwy Wynik) — odwrócona dziewiątka Mieczy 
Karta 6 (Wynik) — szóstka Denarów 
Karta 7 (Jaźń) — odwrócona siódemka Kielichów 
Karta 8 (Otoczenie) — odwrócona dwójka Denarów 
Karta 9 (Uczucia, dążenia) — Głupiec  
Karta 10 (Ostateczny Rezultat) — Wisielec. 

Naszą uwagę przykuwa karta 6, czyli szóstka Denarów (Wynik), ponieważ 

jest  ona  Kartą-Bramą.  Jej  usytuowanie  w  przyszłości  dowodzi,  iż  Pytający 
znalazł się w sytuacji, kiedy musi rozstrzygnąć jakiś problem, zaś sprawa, z 
którą  się  do  nas  zgłosił,  ma  dla  niego  kluczowe  znaczenie.  Kończy  się  jakiś 
etap życia, zaczyna drugi. Jaki? 

Karta  l,  czyli  dziewiątka  Buław  (Pytający),  sugeruje,  że  kobieta,  której 

wróżymy,  napotkała  na  swojej  drodze  jakieś  przeszkody,  przełamała  je,  lecz 
nie do końca, i z niepokojem oczekuje dalszego biegu wydarzeń. 

Karta 2, rycerz Mieczy (Świat), dowodzi po pierwsze, że kłopoty te zaczęły 

się  niedawno  i  w  związku  z  tym  Pytający  musi  wykazać  się  odwagą  i  „siłą 
przebicia", po drugie — rycerz Mieczy może być przyczyną zmartwień Pytają-
cego. Symbolizuje kogoś silnego, pewnego siebie, mężczyznę zdolnego do na-
rzucania  swojej  woli,  niezbyt  opanowanego  i  gwałtownego.  Zaprowadzi  on 
kobietę wprost do szóstki Denarów. 

Karty 3 (Podstawa) i 7 (Jaźń), wyobrażające odwróconego króla Kielichów 

oraz odwróconą siódemkę Kielichów, wskazują na to, iż problem kobiety do-
tyczy uczuć. A zatem nasze domysły, że przyczyną jej zmartwień jest mężczy-
zna,  są  jak  najbardziej  prawidłowe.  Skoro  tak,  to  odwrócony  król  Kielichów 
oznacza, iż kobieta obawia się utraty honoru, a także tego, że ktoś wykorzy-
sta jej uczucia, których nie potrafi ostatecznie sprecyzować, lecz którym ule-
ga  wbrew  sobie.  Z  tego  względu  odczuwa  niepewność  i  bezradność.  Jedno-
cześnie odwrócona siódemka Kielichów uzmysławia nam, że Pytający wie, iż 
będzie musiał podjąć jakąś decyzję — albo zrezygnuje z nierealnych mrzonek 
dotyczących partnera, albo świadomie wybierze go. 

Jak  dotąd,  nasza  interpretacja  może  nasuwać  wątpliwości.  Zostają  one 

rozwiązane dzięki właściwemu odczytaniu karty 4 (Przeszłości). 

Karta  ta  —  czwórka  Buław  —  symbolizuje  romans,  nieformalny  związek, 

konkubinat.  Wolno  więc  nam  zaryzykować  stwierdzenie,  że  kobieta,  której 
wróżymy,  opuściła  rodzinny  dom  i  żyje  z  kimś,  kogo  uosabia  rycerz  Mieczy. 
Związek  nie  został  zalegalizowany  i  to  jest  przyczyną  jej  kłopotów.  Zapewne 
sam  fakt  opuszczenia  rodzinnego  domu  był  dla  niej  trudny  (mówi  o  tym 
dziewiątka  Buław),  ale  nie  tylko.  Co  zatem  jest  dodatkowym  powodem  jej 
zmartwień? 

background image

 

87 

Tłumaczy  to  karta  8  (Otoczenie)  —  odwrócona  dwójka  Denarów.  Z  karty 

tej wynika, że rodzice, przyjaciele i sąsiedzi kobiety nie są zbyt zadowoleni z 
jej związku, jak również z tego, na jakich podstawach jest on oparty. Wyraża-
ją  swoją  dezaprobatę  półsłówkami,  dając  do  zrozumienią,  iż  należałoby  go 
sformalizować, a najlepiej zerwać i w ten sposób zmusić „rycerza Mieczy" do 
zajęcia  bardziej  określonego  stanowiska.  Ponadto  możemy  wnioskować,  że 
partner  Pytającego  wcale  nie  chce  wstąpić  w  związek  małżeński  i  jest  prze-
ciwny jakiejkolwiek zmianie. 

Pytający  znalazł  się  między  młotem  a  kowadłem.  Patrząc  na  kartę  3  — 

odwróconego  króla  Kielichów  —  a  także  na  kartę  9  (Uczucia,  dążenia)  — 
Głupca — widzimy, że jest to osoba niedojrzała i do tej pory pozostawała pod 
silnym  wpływem  rodziców.  Nigdy  nie  przywiązywała  wagi  do  spraw  formal-
nych, bo nigdy nie musiała podejmować w swoim życiu istotnych, przełomo-
wych  decyzji.  Początkowo  traktowała  współżycie  ze  swoim  partnerem  jako 
piękną  przygodę  i  uległa  jej  niefrasobliwie.  Z  czasem  problemy  narosły.  Nic 
nie zwalnia nas od zobowiązań, nie żyjemy też w społecznej pustce. Bliscy jej 
ludzie przekonują ją, że popełniła błąd, zrobiła głupstwo, a i ona sama czuje 
się niepewnie w istniejącym układzie. Doskwiera jej brak gwarancji na przy-
szłość, jakie zapewnia formalne małżeństwo. 

Teraz zatrzymajmy się na chwilę przy karcie personifikującej Pytającego. Z 

trzech wylosowanych kart kobieta bez namysłu wybrała odwróconego rycerza 
Kielichów. Karta ta wyobraża introwertyka — kogoś, kto do tej pory nie prze-
jawiał większej aktywności ukierunkowanej na zewnątrz, podporządkowywał 
się innym ludziom, 2 teraz zmuszony został do wykazania się umiejętnością 
samodzielnego rozwiązywania, problemów. Sytuacja ta irytuje go i wytrąca z 
równowagi. 

Nareszcie  wiemy,  na  czym  polega  dylemat  Pytającego.  Wiemy,  kim  jest  i 

jaki jest. Przyjrzyjmy się jego przyszłości. 

Karta  5  (Możliwy  Wynik)  —  odwrócona  dziewiątka  Mieczy  —  dowodzi,  że 

jeśli  Pytający  nie  dokona  zasadniczego  zwrotu  w  swoim  życiu  —  przegra,  a 
przegrana ta przyniesie mu cierpienie. Pogłębi zwątpienie we własne siły, ob-
naży wrodzoną bojaźliwość i nieśmiałość, stanie się przyczyną wstydu. Jasno 
widzimy, że osoba, dla której układaliśmy karty, musi pozbyć się fałszywych 
skrupułów i lęku- Musi przemienić się w dojrzałego, odpowiadającego za sie-
bie odowłeka- 

Karta  6  (Wynik)  —  szóstka  Denarów  oraz  karta  10  (Ostateczny  Rezultat) 

— Wisielec — podpowiadają nam, że nie będzie to ani łatwe, ani przyjemne. 
Karta  Wisielca  mówi,  że  Pytający  będzie  początkowo  za  wszelką  cenę  chciał 
uciec od odpowiedzialności. Zda się na los, tj. nie przeciwstawi się otoczeniu, 
nie wywrze też presji na partnerze. Dopiero gdy zauważy, że postawa taka do 
niczego  nie  prowadzi,  gdy  naciski  ze  strony  rodziny  przybiorą  na  sile,  prze-
budzi się z odrętwienia. Lecz przebudzenie to nie będzie takie, jakiego ocze-
kuje jej otoczenie. Karta Wisielca symbolizuje ofiarę i zdradę, szóstka Dena-

background image

 

88 

rów  (Karta-Brama)  —  ofiarę  złożoną  za  kogoś  innego.  Oznacza  to  świadomą 
zgodę na układ proponowany przez partnera, zerwanie z rodziną (co poczyta-
ne będzie za zdradę) i poświęcenie się dla mężczyzny, którego kocha, a zatem 
przyjęcie  modelu  „wolnego  związku"  i  wszelkich  płynących  z  tego  kon-
sekwencji,  ale  również  radości  i  doświadczeń,  jakie  daje  nieustabilizowany 
tryb życia. 

Załóżmy teraz, że zgłosił się do nas mężczyzna w wieku 35 lat, dla którego 

postanowiliśmy ułożyć Zakręt Życiowy A. Po przetasowaniu kart i ich wymie-
szaniu Pytający wylosował kartę 8 — królową Denarów. Odkrywamy pozosta-
łe karty. Przed nami widnieje następujący rozkład (por. rys. 3): 

Karty  l  —  2  (Teraźniejszość)  —  odwrócona  czwórka  Mieczy  i  odwrócony 

król Mieczy. 

Karty  3,  4  i  5  (Rozwój  Wypadków)  —  rycerz  Buław,  giermek  Kielichów, 

Gwiazda. 

Karta 6 (Skutek) — odwrócony król Denarów. 
Karta 7 (Wpływy Zewnętrzne) — Księżyc. 
Karta 9, 10 i 11 (Komentarz) — odwrócony as Denarów, szóstka Buław i 

Umiarkowanie. 

Zwracamy  uwagę  na  kartę  wyobrażającą  odwróconego  asa  Denarów  —. 

Kartę-Bramę  —  oraz  na  dużą  ilość  kart  Wielkich  Wtajemniczeń.  Przewaga 
kart  figuralnych  świadczy  o  tym,  że  problem  Pytającego  dotyczy  jego  związ-
ków  z  innymu  ludźmi,  karty Major  Arkanów  —  że  obejmuje  on  zagadnienia 
rozwoju wewnętrznego, kondycji psychicznej, karty l i 2 — Miecze — że pod-
stawą  dylematu  jest  aktywność  intelektualna,  stan  umysłu  osoby,  której 
wróżymy. 

Wróżbę  zaczynamy  od  interpretacji  karty  8,  personifikującej  Pytającego. 

Królowa Denarów najbliższa jest znaczeniowo Magowi. Ponieważ Pytający jest 
mężczyzną,  wnioskujemy,  iż  esencją  jego  życia  jest  aktywność,  twórczość, 
działalność  artystyczna  i  intelektualna,  którą  podtrzymuje  wiara  w  życie  i 
chęć  poznawania  świata.  Mężczyzna  reprezentuje  typ  osoby,  którą  inni  od-
bierają jako „artystę życia'*; jest indywidualistą, kimś kontrowersyjnym i nie 
zawsze akceptowanym przez otoczenie. 

Wracamy do kart l i 2. Karta l — odwrócona czwórka Mieczy — wskazuje 

na  to,  że  Pytającego  spotkała  niedawno  jakaś  przykrość,  w  wyniku  której 
przebudził się z wewnętrznego odrętwienia i czuje potrzebę roztropnego dzia-
łania  lub  odzyskania  tego.,  co  stracił.  Być  może  —  jak  sugeruje  odwrócony 
król Mieczy — sam stał się przyczyną tej straty przez swój autokratyzm. Jed-
nakże takie odczytanie tej karty sprzeczne jest z kartą 8 personifikującą Py-
tającego. Wnosimy więc, że owa strata nastąpiła w rezultacie zetknięcia się z 
kimś, kogo uosabia odwrócony król 

background image

 

89 

Mieczy.  Ten  ktoś  posiada  władzę,  przewagę  nad  Pytającym,  a  wyzbywszy 

się skrupułów, wywarł nań presję, zmuszając do czegoś, czego chwilowo nie 
rozumiemy. Stan ten spowodował depresję Pytającego, przywiódł go do nas. 
Oznacza  to,  że  problem  Pytającego  związany  jest  z  jego  stosunkiem  do  oto-
czenia.  Na  czym  on  polega?  Na  ślad  może  naprowadzić  nas  karta  7  (Ze-
wnętrzne Wpływy) — Księżyc. 

Karta ta mówi nie o jakimś jednostkowym wypadku, lecz o stałym wpły-

wie otoczenia na Pytającego, który znajduje się w stanie ciągłego niepokoju. 
Mówi także o braku precyzji, o błądzeniu i o symulowaniu pracy. Porównaj-
my tę kartę z kartą 2. Przed nami powstaje następujący obraz sytuacji: Pyta-
jący jest osobą na nieodpowiednim miejscu. Zapewne pracuje nie tam, gdzie 
powinien  pracować.  Złe  się  czuye  w  swoim  otoczeniu.  Będąc  człowiekiem 
otwartym na świat, znajduje się w konflikcie z kimś, kto jest jego przeciwień-
stwem. 

Możemy  to  sprecyzować.  Pytającego  spotkał  zarzut,  że  trwoni  siły,  że  źle 

pracuje  i  choć  jest  zdolny  nie  potrafi  wykorzystać  swoich  możliwości.  Naj-
prawdopodobniej zarzut ten został sformułowany ostro, brutalnie. Co więcej, 
był pretekstem do podjęcia dalszych działań skierowanych przeciwko Pytają-
cemu. 

Mamy  tu  typowy  przykład  konfrontacji  dwóch  odmiennych  typów  osobo-

wości  —  Pytającego  i  jego  szefa.  Pytający  jest  człowiekiem  o  syntetycznym 
umyśle,  o  artystycznych  zainteresowaniach,  wrażliwym,  ale  również  podat-
nym  na  stresy  i  nie  mieszczącym  się  zbytnio  w  ramach  sformalizowanych 
stosunków panujących w jego otoczeniu. Natomiast jego szef to zupełnie inny 
typ człowieka. Jest egocentryczny, ślepo zapatrzę- * ny w siebie, wybuchowy, 
popisujący się przed innymi swoją władzą. 

W  dalszym  ciągu  jednak  nie  pojmujemy,  na  jakich  podstawach  uznano 

niekompetentność Pytającego. Czy powodem był jedynie konflikt osobowości? 
Przyjrzyjmy się dalszemu biegowi wypadków. 

Karta 3 — rycerz Buław — mówi, ze Pytający wda się w walkę ze swoim 

przeciwnikiem bez uprzedniego przemyślenia skutków takiego postępowania. 
Odpowiedzią na zarzuty będą ^m^iws zmierzające do udowodnienia, iż sądy 
na jego temat są mylne. Ale dopiero karty 4 i 5 — giermek Kielichów i Gwiaz-
da — wyjawiają sedno kooHktu. 

Już  królowa  Denarów  sugerowała  nam,  że  Pytający  przejawia  zain-

teresowania artystyczne. Karty 4 i 5 mówią zaś, że nie tylko je przejawia, lecz 
także  realizuje,  że  ma  artystyczne  ambicje  i  wcale  nie  chce  z  nich  re-
zygnować.  Przeciwnie  —  przynoszą  mu  one  zadowolenie  i  nadzieję.  Są  jego 
inspiracją. 

Wreszcie rozumiemy dylemat Pytającego. Domyślamy się, że żyje rozdarty 

między  pracą  zawodową  a  twórczością  artystyczną  —  malarską,  muzyczną 
czy literacką. Z tego powodu zarzucono mu, że nie w pełni poświęca się pracy 
zawodowej.  Otoczenie  oczekuje,  że  nie  będzie  więcej  folgował  swoim  „za-

background image

 

90 

chciankom"  i  zrezygnuje  z  pozazawodowej  działalności.  Tymczasem  jest  ona 
dla  Pytającego  bardzo  ważna,  kto  wie,  czy  nie  ważniejsza  od  funkcji,  którą 
piastuje.  Będzie  więc  walczył  o  swoje  racje.  Spróbuje  połączyć  jedno  z  dru-
gim.  Ale  karta  Księżyca  przestrzega,  że  nie  zadowoli  swoich  mocodawców  i 
znów zostanie skrytykowany i upokorzony. 

Karta  6  (Wynik),  wyobrażająca  odwróconego  króla  Denarów,  uzmysławia 

nam,  że  takie  postępowanie  Pytającego  nie  wróży  mu  sukcesu.  Przeciwnie. 
Spowoduje  dodatkowy  stres.  Otoczenie  wywrze  nań  jeszcze  większy  nacisk. 
Presja ze strony biurokracji zagrozi mu utratą stanowiska. 

Fakt ten komentują karty 9, 10 i 11. Odwrócony as Denarów dowodzi, że 

Pytający będzie musiał zmienić dotychczasowy tryb życia. Jeśli nawet próbo-
wał dowieść, że dobrze pracuje, nie zostanie to docenione. Dlatego sam odej-
dzie,  uprzednio  wykorzystawszy  daną  sytuację,  zyska  sobie  tym  nowych 
przyjaciół. Pytający odniesie sukces i wreszcie zdobędzie satysfakcję (szóstka 
Buław). Upór, z jakim obstawał przy swojej pasji, zaowocuje i da mu wreszcie 
poczucie mistrzostwa i perfekcji (karta Umiarkowania). 

Odpowiedź ta nie zadowala Pytającego, który prosi nas o kontynuowanie 

wróżby. Układamy i odkrywamy 3 dalsze karty. Są to: Papież, Wisielec i od-
wrócona czwórka Denarów. 

Ta ostatnia uświadamia nam przyczynę, dla której Pytający wcześniej nie 

podjął  decyzji  o  porzuceniu  pracy.  Praca  dawała  mu  zabezpieczenie  mate-
rialne,  komfort  psychiczny  płynący  z  posiadania  stałego  źródła  utrzymania. 
Strach  przed  utratą  tego  trzymał  go  w  ryzach.  Ale  prędzej  czy  później  sytu-
acja  zaostrzy  się  i  spowoduje  bunt  oraz  przemożną  chęć  wyzwolenia  się  z 
ram, w jakie się wtłoczył. W zamian za to dane mu będzie szczęście samopo-
znania, harmonii i samorealizacji (karta Wisielca). Pytający poświęci się pra-
cy artystycznej, napawającej go wiarą w nowe życie i w to, co ma zamiar gło-
sić swoją twórczością (karta Papieża). 

Jednakże Pytający wciąż nie zaspokoił swojej ciekawości. Kładziemy i od-

słaniamy cztery ostatnie karty. Są to: trójka Kielichów, dwójka Kielichów, as 
Kielichów i odwrócony giermek Buław. 

Trzy  pierwsze  karty  są  zaskakująco  zgodne  w  swej  treści.  Opowiadają  o 

tym,  że  Pytający  odzyska  spokój  ducha,  odrodzi  się  wewnętrznie  i  będzie 
dzielił swoją radość z rodziną. Zakocha się i uczucie to będzie odwzajemnio-
ne. Zrealizuje swoje zamierzenia. Będzie żył pełnią życia. Ale u schyłku życia 
podejmie błędne decyzje. Odwrócony giermek Buław mówi, że Pytający straci 
kontrolę nad tym, co stworzył, a jego pracę wykorzystają inni dla swoich par-
tykularnych, nie zawsze czystych celów. 

Przyjmijmy teraz, że poprosiła nas o wróżbę kobieta w wieku 63 lat. 
Kobieta ta urodziła się w znaku Bliźniąt, a więc personifikuje ją karta wy-

obrażająca króla Mieczy. 

background image

 

91 

Pytający informuje nas, że znalazł się na rozdrożu swojego życia. Dlatego 

wybieramy Podkowę. Po przetasowaniu, wymieszaniu i przełożeniu kart kła-
dziemy je na stole i odkrywamy (por. rys. 4). 

Karta  l  (Przeszłość)  —  piątka  Kielichów  Karta  2  (Teraźniejszość)  — 

odwrócona  dziewiątka  Mieczy  Karta  3  (Przyszłość)  —  odwrócona  czwórka 
Kielichów  Karta  4  (Sposób,  w  jaki  należy  rozwiązać  swoje  problemy)  — 
dziesiątka Buław 

Karta  5  (Otoczenie)  —  odwrócona  karta  Sprawiedliwości 

Karta  6  (Trudności)  —  odwrócona  ósemka  Mieczy  Karta  7 
(Rezultat) — odwrócony król Kielichów 

Układ ten uzmysławia nam, że interpretując go winniśmy działać bardzo 

ostrożnie.  Umiejscowienie  Kart-Bram  (piątka  Kielichów  w  Przeszłości  oraz 
odwróconej ósemki Mieczy w Trudnościach) wskazuje na to, że problem oso-
by, której wróżymy, jest bardzo poważny, być może nie do rozwiązania. Do-
znała dużych przykrości, czekają ją następne i są one nieuniknione. 

Karta  l  (Przeszłość)  —  piątka  Kielichów  —  sugeruje,  że  Pytający  poniósł 

ostatnio jakąś stratę, pozbył się złudzeń, i choć na pewien czas pogodził się z 
tym faktem i próbował żyć dalej, przeżywa obecnie depresję i wątpi, czy życie 
ma jakikolwiek sens. Utwierdza nas w tym przekonaniu odwrócona dziewiąt-
ka Mieczy (karta 2, Teraźniejszość) oznaczająca zwątpienie i przerażenie. 

Jaka  była  przyczyna  takiego  stanu?  Co  go  wywołało?  Piątka  Kielichów 

udziela  kilka  odpowiedzi:  l)  osoba,  której  wróżymy,  jest  chora  psychicznie, 
cierpi na chroniczna depresję i melancholię, 2) związała się z kimś uczucio-
wo, ale jej uczucie jest mecMhrzayo——ODe, ona zaś. powodowana miłością, 
poświęca  się  ukochanej  osobte,  zmmo  że  ma  świadomość  bezsensowności 
takiego postępowania, 3) Pytający utracił niedawno kogoś bliskiego i aczkol-
wiek pogodził się z tym, woaż bokye i rozpacza i to właśnie jest przyczyną je-
go melancholii i przygnęb—la- Ka-yria z tych alternatyw jest równie prawdo-
podobna. 

Karta 3 (Przyszłość) — odwrócona czwórka Kielichów — dowodzi, że z cza-

sem  proces  wewnętrznej  dezintegracji  będzie  się  pogłębiał.  Pytający  czarno 
widzi swą przyszłość. Dlaczego? Vyjaśnia to karta 5 — odwrócony wizerunek 
Sprawiedliwości. 

Karta ta kreśli przed nami obraz otoczenia Pytającego, mówi o oskarżeniu, 

potępieniu, o sprawie sądowej i wykryciu przestępstwa. Porównując tę kartę 
z piątką Kielichów wnosimy, iż ktoś z otoczenia Pytającego 

został  oskarżony  o  przestępczą  działalność  (być  może  był  oszustem  lub 

zaangażował  się  w  nielegalne  interesy),  aresztowano  go  i  skazano,  co  w  od-
czuciu  kobiety,  której  wróżymy,  równoznaczne  jest  ze  strata  bliskiego  jej 
człowieka. Co więcej, sprawa ta wywołała konsekwencje społeczne, gdyż spo-
tkała się z jednoznacznym potępieniem i krytyka, zapewne nie zawsze spra-
wiedliwa, bo skupiająca się na osobie Pytającego. 

background image

 

92 

Resztę dopowiada nam karta 6 (Trudności) — odwrócona ósemka Mieczy. 

Osoba, której wróżymy, znalazła się w sytuacji bez wyjścia. Spotkały  duże 
nieprzyjemności. Utrata kogoś bliskiego jest dla niej bardzo bolesna, równo-
znaczna  ze  śmiercią  dziecka.  Wnioskujemy  więc,  że  tym  kimś,  kto  trafił  do 
więzienia,  był  jej  syn  lub  córka.  Zdarzyło  się  to  niespodziewanie.  Kobieta, 
która nie miała pojęcia o przestępczym procederze swego dziecka, początko-
wo nie chciała w to wierzyć, zaprzeczała oczywistym faktom, potem musiała 
je uznać wbrew sobie, ale naruszyło to jej wewnętrzna równowagę i doprowa-
dziło do całkowitej negacji sensu życia i do psychicznej depresji. 

Zatrzymajmy się na chwilę na karcie personifikującej Pytającego. Jest nią 

król  Mieczy,  bliski  znaczeniowo  Cesarzowi  i  Sprawiedliwości  z  Major  Arka-
nów.  W  tym  wypadku  ma  on  dwojakie  znaczenie.  Po  pierwsze,  świadczy  o 
tym,  że  osoba,  której  wróżymy,  przez  całe  swoje  życie  kierowała  się  głęboko 
zakorzeniona  w  jej  umyśle  sprawiedliwością.  Była  uczciwa  i  pryncypialna. 
Teraz stanęła w obliczu prawa. Tym mocniej  to dotknęło, tym bardziej za-
wiodła się na swoim dziecku. A po drugie, jej otoczenie uważa, że ponosi ona 
winę  za  to,  co  się  stało,  że  źle  wychowała  swoje  dziecko  i  kto  wie,  czy  nie 
czerpała profitów z jego przestępczej działalności. Domyślamy się, że kobieta 
ukrywała przed rodziną i sąsiadami fakt aresztowania jej syna czy córki. Te-
raz krąży o niej opinia oszustki. Cios musiał być silny, skoro Pytający popadł 
w depresję i czuje, że stracił dosłownie wszystko — szacunek do siebie same-
go i szacunek w oczach innych. 

Odwrócona ósemka Mieczy informuje, że z czasem Pytający będzie musiał 

zaakceptować  nowy  porządek  rzeczy,  choć  nigdy  nie  wróci  do  równowagi. 
Przekonuje nas o tym karta 7 — odwrócony król Kielichów. 

Karta 4 — dziesiątka Buław, która winna wskazać sposób, w jaki należy 

rozwiązać  ten  problem,  nie  wnosi  niczego  nowego.  Pytający  pogodzi  się  ze 
swoim losem. Jedynym lekarstwem jest Czas, ale również i on nie uwolni od 
ciężkiego  balastu,  od  smutnego  obowiązku  wysyłania  paczek  do  więzienia, 
odwiedzin  w  rozmównicy,  unikania  znajomych  i  dawnych  przyjaciół.  Dzie-
siątka Buław mówi po prostu, że jedyny sposób przezwyciężenia kłopotów — 
to  odważne  i  godne  postępowanie,  pozbycie  się  wstydu  i  ponoszenie  konse-
kwencji  tego,  co  się  zdarzyło.  Matka  nie może  być  odpowiedzialna  za  postę-
powanie  dorosłych  dzieci.  To  miłość  macierzyńska  obarczyła    ciężarem, 
który dźwiga. Musi sama odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest ważniejsze — 
to,  co  zrobiło  jej  dziecko,  czy  miłość  do  dziecka.  Jeżeli  miłość,  to  usprawie-
dliwia ona wszystko i pozwala znieść najgorsze upokorzenia. 

ODCZYTYWANIE 

Ktoś  może  mi  zarzucić,  że  powyższe  przykłady  interpretacji  Celtyckiego 

Krzyża, Zakrętu Życiowego i Podkowy są niepełne, a być może nawet mylne. 

background image

 

93 

Ze tworzące je karty można było rozumieć zupełnie inaczej. Na jakiej podsta-
wie — zapyta ktoś — wybrałem spośród wielu znaczeń jakiejś karty właśnie 
te, inne zaś pominąłem lub co najwyżej zaakcentowałem. Wisielec raz ozna-
czał ofiarę i zdradę, innym razem samopozna-nie i samorealizację. Odwróco-
ny król Kielichów — niedojrzałość, a w innym wypadku — samotność i zagu-
bienie. 

Mógłbym  odpowiedzieć,  że  nie  wymyśliłem  tych  przykładów.  Że  osoby, 

którym  wróżyłem,  istnieją  naprawdę,  a  moja  interpretacja  kart  okazała  się 
słuszna. Niczego to nie udowadnia i czytelnik musi wierzyć mi na słowo, acz-
kolwiek w dalszym ciągu nie może rozumieć, na czym w praktyce polega od-
czytywanie treści wróżby. 

Rzecz w tym, że przedstawione powyżej przykłady nie uwzględniają jedne-

go,  podstawowego  elementu  wróżby.  Prezentują  logiczną  analizę  układu  po-
dobną nieco do pracy szyfranta, który poszukuje klucza do odcyfrowania nie-
zrozumiałego napisu. Nie obrazują natomiast innego aspektu wróżbiarskiego 
operatio. 

Rozszyfrowanie  układów  kart  przeważnie  składa  się  z  czterech  faz,  które 

można  utożsamić  z  czterema  etapami  alchemicznego  działania:  inspiratio, 
meditatio,  imaginatio,  iluminatio
.  Wróżba  w  moim  pojęciu  jest  działaniem  o 
alchemicznym  charakterze:  karty  są  Światem  ulepionym  z  „cegieł"  Ogrodu, 
ich znaczenia — duchem tym co powołuje karty ,,do życia” i stanowi ich we-
wnętrzną istotę- Intcrpretator jest alchemikiem, współtwórcą tego kosmosu, 
życie Pytającego — celem działania. 

Faza  pierwsza  —  inspiratio  —  polega  na  chęci  wróżenia,  o  czym  pisałem 

już  wcześniej.  Inspiratio  nabiera  wyrazu  w  trakcie  wstępnych  czynności 
wróżbiarskich.  Ogólnie  rzecz  biorąc,  sprowadza  się  ono  do  poczucia,  które 
rodzi się w czasie tasowania kart, iż ułożą się one sensownie i że odzwiercie-
dlą życie osoby, której wróżę. Nie wiem, czego dotyczy wróżba, i szczerze po-
wiedziawszy, niewiele mnie 10 obchodzi. Ale na pierwszy rzut oka mogę po-
wiedzieć,  czy  karty  będą  „pełne”  czy  „puste",  tj.  czy  będą  o  czymś  ,,chciały" 
powiedzieć,  czy  też  przeciwnie  —  wyemanuje  z  nich  pustka.  Jeśli  tasując 
czuję w dłoniach dziwny opór, gdy wymykają mi się z palców, odwracają się, 
a ja nie potrafię nad nimi zapanować — rezygnuję z wróżby. 

Faza  druga  —  meditatio  —  najbliższa  jest  temu,  co  opisałem  w  po-

przednim podrozdziale, i jest błądzeniem po labiryncie znaczeń. Analizuję 
karty,  szukam  Kart-Bram,  rozpatruję  położenie  kart  Major  Arkanów.  To 
tak, jakby z nimi rozmawiał, a one mi odpowiadały. Wynajduję karty, któ-
re nazywam „kluczami". One decydują o interpretacji. W pierwszym przy-
kładzie  była  to  karta  4  —  czwórka  Buław  (Przeszłość),  w  drugim  —  ciąg 
kart 4 i 5 (giermek Kielichów i Gwiazda), w trzecim — karta 5 (odwrócony 
wizerunek  Sprawiedliwości).  One  precyzują  wypowiedź,  osadzają  ją  w 
konkretnym kontekście, pozwalają zrozumieć, na czym dokładnie polega 

background image

 

94 

problem  Pytającego.  Przy  nich  nabieram  pewności,  że  moje  rozumienie 
układu jest prawidłowe i logiczne. 

Meditatio jest milczeniem. Rozmowa odbywa się w myślach. W tym sensie 

jest to również rozmowa z samym sobą. 

Faza  trzecia  —  imaginatio  —  jest  zaprzeczeniem  fazy  meditatio.  Kiedy  w 

mojej głowie ukształtuje się obraz wróżby, neguję go, wygaszam myśli. Patrzę 
na karty. Wtenczas zaczynają one emanować z siebie coś, co zwę „kolorami". 
Każdy  ,.kolor"  reprezentuje  inny  wymiar  i  rodzaj  energii.  Tarot  nareszcie 
przemówił,  lecz  nie  słowami.  Wypromieniowuje  z  siebie  te  uczucia,  te 
,,kolory"  stanów,  które  są  właściwe  każdej  karcie.  Jeżeli  jest  tam  karta  Wi-
sielca,  otacza  go  „aura"  tego,  co  nazywamy  zdradą,  uspokojeniem,  pozna-
niem,  ofiarą,  kontemplacją,  zawieszeniem,  uśpieniem,  spokojem,  odrętwie-
niem itp. Ale słów nie ma. Zniknęły. Jest „kolor" Wisielca, który splata się z 
„kolorem" sąsiadującej z nim karty. Mój wzrok błądzi od jednej do drugiej, aż 
odkryje słabsze i silniejsze emanacje. Te ostatnie, których źródłami są okre-
ślone karty danego układu (w innym układzie te same karty mogą emanować 
słabiej),  z  całą  pewnością  są  ,,kluczami"  wróżby.  Pozostałe  uzupełniają  je, 
komentują, są ich tłem lub cieniem. 

Ostatnia faza — iluminatio — nie jest bynajmniej oświeceniem, o którym 

pisali wielcy mistycy. Po prostu w pewnym momencie okazuje się, że medita-
tio
 i imaginatio zawiodły mnie do jednego celu; z niego rodzą się słowa, zda-
nia, historia, którą opowiadam. 

Bywa,  że  Interpretator,  odczytując  karty,  sugeruje  się  wyrazem  twarzy 

Pytającego, nagina interpretację hib pod wpływem negatywnej reakcji osoby, 
której wróży, wycofuje się z czegoś, co powiedział. Nie należy tego robić. Nie 
należy w ogóle zastanawiać się, czy to, o czym się mówi, jest słuszne, trafne 
czy  nie.  Nie  ma  to  żadnego  znaczenia.  Wszelki  wysiłek,  jaki  wkładamy  we 
wróżbę po to, by była ona zgodna z rzeczywi-tością, i zastanawianie się nad 
tym w czasie wróżby, prędzej czy późniejzawiedzie nas na manowce. Mówmy 
to, co wynika z kart bez względu na skutki i efekty  — reszta niech nas nie 
interesuje. 

Jeżeli w trakcie tej operacji nasunie się nam jakaś myśl, odkryjemy nowe 

znaczenie karty, którego dotąd nie znaliśmy, nie wahajmy się. Pierwsze sko-
jarzenie jest zazwyczaj dobre. W ten sposób ujawniamy nie znaną do tej pory 
warstwę  znaczeniową  Wisielca,  piątki  Mieczy,  odwróconego  króla  Kielichów. 
Im więcej będzie takich warstw, tym bardziej Tarot będzie nasz. Karty zawsze 
mówią więcej, niż jesteśmy w stanie odczytać, a to, co czytamy, stanowi zale-
dwie minimalną cząstkę tego, co Tarot kryje w sobie. Interpretator jest tylko 
Głupcem i pozostaje Głupcem. Nikim więcej. 

MEDYTACJA 

background image

 

95 

Każdy, kto wdraża się w sztukę kartomancji, szybko dochodzi do wniosku, 

że  zapamiętanie  wszystkich  wróżebnych  znaczeń  poszczególnych  kart  prze-
kracza pojemność jego pamięci. Jej braki ujawniają się zwłaszcza wtedy, gdy 
mając do czynienia z czyimś losem, rozkładamy karty i nie wdając się w niu-
anse,  spłaszczamy  lub  przekręcamy  sens  wróżby.  Dzieje  się  tak,  ponieważ 
jedne znaczenia zapadają nam w pamięć bardziej, inne zaś mniej. Powoduje 
to frustrację, zniechęcenie, brak wiary we własne siły. 

Medytacja  jest  metodą  pogłębionego  wnikania  w  treść  kart  Tarota,  służy 

także  podobnie  jak  techniki  medytacyjne  jogi,  zenu  czy  antropozofii  pogłę-
bieniu  samoświadomości.  Dlatego  w  Tarocie  tak  trudno  oddzielić  treść  mi-
styczną od treści stricte wróżebnej. 

Cykl medytacji nad Tarotem jest długi i wiąże się z szeregiem czynności i 

działań,  które  nie  dotyczą  wróżbiarskich  aspektów  Tarota,  a  ich  pobieżne 
chociażby  omówienie  wymagałoby  ode  mnie  napisania  kilku  dodatkowych 
rodziałów.  Dlatego  przedstawię  pokrótce  tylko  te,  które  może  zastosować 
każdy,  bez  specjalnej  porady  nauczyciela,  a  które  są  niezwykle  pomocne  w 
przyswajaniu znaczeń kart. 

Do  medytacji  należy  przystępować  codziennie  wieczorem.  Początkowo  jej 

czas nie może przekraczać 15 minut. 

W  tym  celu  trzeba  wybrać  odosobnione  miejsce,  zapalić  dwie  świece  i 

ustawić je na stole tak, żeby kręgi ich świateł nakładały się na siebie w jed-
nym punkcie, w którym umieszczamy kartę. 

Medytację rozpoczynamy od karty Głupca, a kończymy na królu Denarów. 

2 tego względu najlepiej rozplanować sobie cykl medytacji (np. po trzy karty 
dziennie). Medytacja przebiega w trzech etapach: medytacji słownej, kontem-
placji i wizualizacji. Ich przebieg wygląda następująco: 

Pierwszego dnia kładziemy kartę Głupca między świecami i powtarzamy w 

myślach wszystkie jego wróżebne znaczenia, uważnie patrząc na spoczywają-
cą w blasku świec kartę. Po paru minutach odwracamy ją „do góry nogami" i 
ponownie recytujemy w myślach jej znaczenia. 

Następnie wpatrujemy się w kartę i usiłujemy przypomnieć sobie jej zna-

czenia nie zaglądając do opisu. W tej fazie pomocna jest znajomość symboliki 
karty. Jeżeli jest to blotka z Minor Arkanów, doszukujemy się jej treści w ko-
lorach, w wizerunku, w kształcie kielichów czy mieczy. Nie bójmy się przypi-
sywać znaczenia najdrobniejszym szczegółom karty. Jeśli jest to na przykład 
czwórka Kielichów, starajmy się zrozumieć, dlaczego rozdzielono je czymś w 
rodzaju kwietnej strzały skierowanej ku dołowi, dlaczego liście ocieniają dwa 
kielichy itp. Wtedy strzała może stać się symbolem depresji i smutku, liście 
—  łagodnej  zadumy,  czerwone  wnętrza  kielichów  —  wyobrażeniem  krwi,  a 
więc  cierpienia...  Nie  obawiajmy  się  doszukiwać  symbolu  tam,  gdzie  go  po-
zornie  nie  ma.  Wszystko  na  danej  karcie  coś  znaczy  i  my  te  znaczenia  two-
rzymy. 

background image

 

96 

Kolejny etap medytacji polega na całkowitym wyłączeniu myślenia. Wpa-

trujemy się w kartę, jakbyśmy ją zobaczyli po raz pierwszy, aż do momentu, 
kiedy jej obraz zapadnie w naszą pamięć. Wyczuwamy się w nią, ale bez zby-
tecznego  wysiłku.  Następnie  zamykamy  oczy  i  staramy  się  ją  odtworzyć  w 
wyobraźni. Najczęściej się to nie udaje. Przerywamy medytację. 

Drugiego  dnia  powtarzamy  wszystkie  czynności,  lecz  koncentrujemy  się 

głównie na przedostatniej i ostatniej fazie medytacji. Prawdziwą radość przy-
niesie nam chwila, gdy z wewnętrznej ciemności wychynie twarz Głupca, po-
tem torba, pies kąsający go w pośladek, wszystkie kolory, tło... zatrzymajmy 
ten obraz. I kiedy już zaistnieje, odwróćmy go ,,do góry nogami" tak, jak czy-
niliśmy to z kartą leżącą na stole. Obraz rozpierzchnie się, zniknie. 

Sens  wizualizacji  sprowadza  się  do  tego,  by  móc  swobodnie  operować 

znaczeniami  kart,  by  w  każdej  chwili  móc  odtworzyć  ich  obraz  w  umyśle. 
Dość  szybko  spostrzeżemy  emanację  ich  „barw",  „kolorów".  Wtedy  trójka 
Mieczy nie będzie już oznaczać bólu, lecz stanie się czystym, przenikającym 
nas bólem, dziesiątka Kielichów — czystą miłością, as Kielichów — życiem i 
tym wszystkim, co niesie życie, co niesie as Kielichów, czym on JEST. 

Podobnie postępujemy z grupami kart: z Głupcem, Magiem i Papie-życą, 

z Cesarzem i Cesarzową, z Papieżem, Eremitą i Wisielcem... Można układać 
karty Major Arkanów w ,,drabinę" (po siedem w każdym rzędzie), w „ósem-
kę", w koło, budować z nich Ogród i Drzewo Życia lub, jeśli interesuje nas 
rozwój jaźni, w kabalistyczne Drzewo Życia i w Mandalę. 

Medytacyjna  i  kartomancka  praktyka  Tarota  kryje  w  sobie  pewne  nie-

bezpieczeństwo.  Przejawia  się  ono  różnorako:  zaburzeniami  snu,  nerwo-
wością,  nadpobudliwością,  poczuciem  niespełnienia,  niedowartościowania  i 
wrażeniem,  że  coś  nam  w  Tarocie  umyka.  Nie  przywiązujemy  do  tego  wagi. 
Gorzej  —  a  zdarza  się  to  bardzo  często  osobom  o  bogatej,  plastycznej  wy-
obraźni  —  gdy  ulegamy  wrażeniu,  że  Tarot  zaczyna  nad  nami  panować.  Po 
jakimś czasie wydaje nam się, że nie umiemy się od niego uwolnić. W snach 
pojawiają  się  karty,  całe  układy.  Oceniamy  poprzez  nie  fakty  codziennego 
życia  —  na  przykład  obserwując  czyjeś  przygnębienie  mówimy  do  siebie: 
„Stan  ten  wyrażony  jest  przez  piątkę  Mieczy.  Gdybym  powróżył  temu  czło-
wiekowi, z całą pewnością piątka Mieczy znalazłaby się w układzie kart". 

Bywa, że jakaś karta zaczyna nas prześladować. W moim przypadku była 

to karta wyobrażająca Demona. Cokolwiek robiłem, czułem ją w sobie. Uka-
zywała mi się w najprzedziwniejszych sytuacjach niczym diaboliczny symbol 
Tarota.  Z  biegiem  czasu  stała  się  moją  prawdziwą  obsesją.  Nie  potrafiłem  o 
niej zapomnieć. Wciąż ją widziałem. Jeśli coś takiego się przytrafi, lepiej wy-
cofać się na jakiś czas z medytacyjnych i kartomanckich praktyk, nie zaglą-
dać do kart Tarota pod żadnym pozorem, nawet wtedy kiedy odczuwamy sil-
ną pokusę, by to uczynić. 

background image

 

97 

W istocie bowiem (nie ma w tym żadnej przesady) Tarot jest przekornym, 

złośliwym partnerem hazardu, który zwie się KARTOMANCJĄ. Po zachwycie 
nad jego możliwościami — przez etap ten przechodzi niemal każdy Adept kar-
tomancji  —  nachodzi  moment,  w  którym  Tarot  wyzwala  się  i  wdaje  z  Adep-
tem  w  swoistego  rodzaju  grę.  ,,Straszy"  dramatycznymi  opowieściami,  pod-
suwa  fałszywe  układy  i  interpretacje,  nawiedza  we  śnie,  prześladuje  Demo-
nem  czy  jakąs  równie  nieprzyjemną  kartą.  Kpi  i  naigrywa  się  na  podobień-
stwo żyjącego, diabelskiego stworu. 

Największa  tajemnica  kartomancji  polega  na  tym,  że  wdrażając  się  w  tę 

sztukę  przeprowadzamy  doświadczenie  na  sobie  samych.  Wróżenie  nie  jest 
moralnie  obojętne.  Nie  wolno  nam  też  eksperymentować  na  innych.  Skoro 
więc  postanowiliśmy  wypróbować  jakiś  system  wróżebny  —  chociażby  Cel-
tycki Krzyż — najpierw musimy go dobrze opanować, najlepiej na sobie. Daje 
to wspaniałe pole dla harców Tarota, który z premedytacją obnaża prawdę o 
nas samych, wytykając bez litości grzechy, błędy i sprawy, o jakich woleliby-
śmy zapomnieć, to znów kreśląc obraz przyszłości godny bohatera sensacyj-
nej  książki,  a  nie  zwykłego  człowieka  wtłoczonego  w  szarą  codzienność.  Na 
tym etapie granica oddzielająca prawdę  od kłamstwa jest niemal niewidocz-
na. Pochłonięty przez karto-mancki hazard Adept czuje nieodpartą chęć wró-
żenia i z przyjemnością popisuje się swoją umiejętnością przed innymi. I nie-
ustannie chybia. 

Myli się. Eksperymentuje na sobie i także się myli. Narasta w nim gniew i 

gorycz. Tarot kocha takie sytuacje. 

Ci, którzy nie mieli nigdy do czynienia z Tarotem, nie uwierzą mi i powie-

dzą  z  przekąsem,  że  niepotrzebnie  mitologizuję  78  głupawych,  śmiesznych  i 
martwych  obrazków.  Niczego  nie  zrozumieli.  Ci,  którzy  rozpoczęli  karto-
mancką praktykę, powiedzą, że trzeba Tarota ujarzmić i zmusić do uległości, 
i  popełnią  jeszcze  większy  błąd.  Chodzi  o  to,  by  Tarot  przeistoczył  się  w 
cząstkę naszego ciała. Tarot musi być Tarotem tego, który go posiada, który 
nad  nim  medytuje,  który  się  z  nim  wykłóca,  rozmawia,  nosi  go  w  torbie,  w 
kieszeni,  nie  rozstając  się  z  nim  ani  na  chwilę.  To  „oswajanie"  Tarota  trwa 
długo, chwilami jest bolesne i przykre, a czasem miłe, pełne niespodzianek. 
Dopiero gdy Tarot i Interpretator staną się jednym i gdy zniknie między nimi 
wszelki dystans, Tarot okaże się tym, czym jest — talią kart, zwyczajnym na-
rzędziem służącym do poszerzania samoświadomości i do odczytywania czy-
ichś  losów.  Narzędziem  podobnym  do  ręki  czy  palców  dłoni.  Niczym  więcej. 
Nie zbiorem obrazków i nie przekorną istotą. Oda reszta jest w nas i my od-
powiadamy przed sobą za to, co nosimy. 

Łódź, kwiecień—czerwiec 1988 roku 

 
 
 

background image

 

98