background image

Nauki 

Przyjrzyjmy się bliżej cennym i trudnym do uzyskania warunkom, jakie posiadamy w tym życiu. 
Teraz, gdy dysponujemy wyjątkową sytuacją, nie powinniśmy po prostu pozwolić wyczerpać się 
na próżno temu potencjałowi, lecz bądźmy świadomi konieczności praktykowania nauk, które 
nadają sens naszemu życiu. Rozwijajmy żarliwie aspirację. Nie zwlekajmy. Natychmiast trzeba 
rozpocząć praktykę, ponieważ wszystkie zjawiska, wewnętrzne i zewnętrzne, istnieją jedynie w 
sposób zależny, uwarunkowany. Ani przez chwilę nie posiadają one odrębnej, realnej 
egzystencji. Nasze życie jest szczególnie nietrwałe, jak pęcherzyk powietrza w wodzie i jest 
pewne, że kiedyś nadejdzie śmierć. Wtedy ani nasi bliscy, ani materialne bogactwa nie będą 
mogły nam pomóc. Kiedy pozostaniemy całkiem sami, w stanie pośrednim pomiędzy śmiercią, a 
nowym odrodzeniem, wówczas nic poza naukami Buddy nie będzie naprawdę użyteczne. Trzeba 
więc praktykować od teraz i to z wielkim zapałem. Po śmierci siła Karmy uniemożliwia 
kierowanie samym sobą. Nic nie może przeszkodzić wypełnianiu się nieodwołalnego prawa 
przyczyny i skutku. Widzimy jak dojrzewają owoce naszych czynów. Działania powodowane 
negatywnymi intencjami dają namacalny negatywny rezultat. Należy zatem dbać o pozytywne 
myśli wynikające z autentycznego zrozumienia przyczyny i skutku. 

Na czym polega to autentyczne zrozumienie? Jest to doskonała inteligencja, która - ogarniając 
łańcuch wzajemnych powiązań pomiędzy zjawiskami - dostrzega sposób funkcjonowania 
karmy; dostrzega, że jest ona oparta na niewiedzy, która widzi "ja" tam gdzie go nie ma. Ta 
znajomość zasad powstawania karmicznych zależności, prowadzi do szlachetnych koncepcji i 
przynoszących radość działań. Tworzenie tej koncepcji jest procesem umysłowym, który ma 
kontynuację w akcie fizycznym lub werbalnym. Zrozumienie tego automatycznie skłania umysł 
do podejmowania pozytywnych działań ciała i mowy. Rozwijanie tego podejścia kształtuje z 
kolei dogodne warunki życiowe oraz umacnia naszą pewność na drodze do Oświecenia. Ta 
intencja, na mocy prawa karmy, prowadzi do pozytywnego działania i w konsekwencji zwana 
jest intencją pozytywną. Budda powiedział: "Przyjęcie tej intencji umacnia nasz wysiłek na 
drodze. Jej praktykowanie prowadzi do wyzwolenia."

Opierając się na prawie przyczyny i skutku, powodujemy, że nasze życie będzie posiadało osiem 
cech tzw. dobrych narodzin: 
przez odrzucenie wrogości - długowieczność; 
przez szacunek dla Lamy - dobry związek z nim; 
przez nagromadzenie zasługi - majętność; 
przez unikanie słów, które szkodzą innym - wiarygodność, itd. 
Zastosujmy w praktyce te słowa, ponieważ wspomniane cechy są czynnikami sprzyjającymi 
wyzwoleniu. 

Prawo przyczynowości wyjaśniane jest następująco: 
Przyczyną jest błędna myśl, która wynika z nieświadomości. Wytworzenie negatywnego stanu 
umysłu jest sposobem doświadczania sześciu światów egzystencji. 
Lgniecie do tego sposobu doświadczania zwie się samsarą. Naturą samsary jest cierpienie. 

background image

W jaki sposób tak się dzieje? 
Otóż owoc jest nieuniknionym rezultatem poprzedzającej przyczyny. Przyczyną są 
zniekształcenia umysłowe, które przez ich powtarzanie prowadzą do owocu - sześciu światów 
egzystencji i związanego z nim cierpienia, któremu nie można zapobiec. Z tego powodu wielcy 
mistrzowie Kagyu przypisują dużą wartość prawu przyczyny i skutku i z niego czynią serce swej 
medytacji. Powodem tego nacisku jest natura samsary, która nigdy nie może naprawdę 
wykroczyć poza trzy rodzaje cierpienia. 

Przełożyła Dorota Bury (z magazynu Tendel)