background image

Cyw

ilizacja zachodnia istnieje dzięki Mszy… 

Western Civilization Exists for the Mass... 

 

WRÓĆCIE 

DO 

WASZYCH 

TRADYCYJNYCH 

RYTÓW  

"Moim  księżom,  którym  dałem  łaskę  reprezentowania  Nieba  na 
ziemi,  daję  to  ostrzeżenie:  Musicie  teraz  powrócić  do  tradycyjnych 
rytów!  Musicie  odbudować  Mój  Dom  z  rozpadającej  się  części 
zewnętrznej  i  gnijącego wnętrza.  Musicie  odbudować  to  co  chcecie 
zniszczyć – teraz! 
"Wielu    którzy  nazywają  się  Moimi  wybranymi  postanowili  niszczyć 
od  środka.  Wasze  czyny  nie  przeszły  niezauważone  przez  Ojca 

Przedwiecznego. Błąd, oszustwo i podstęp pod pozorem świętości i pobożności! Odkryliście 
się  przed  Przedwiecznym  Ojcem.  Rozpoczniecie  po  trochu  naprawiać  fundamenty,  albo 
będziecie w środku i będziecie niszczyć! 
"Patrzę na każdego rodzaju niegodziwości popełniane w Moim Domu. Czy uważacie, że uda 
wam się dłużej bez kary? Obudź się z letargu, Mój klerze! Nie oszukacie nikogo!"  

- Pan Jezus, 22.11.1975  

Powyższe przesłanie przekazane Weronice Lueken w Bayside, Nowy Jork. 

    

 

 

 

LiturgyGuy.com

 

– 10.11.2017: 

Brian Williams 

 

Wielu  dzisiaj  jest  zdumionych szybkością z  jaką  upada  zachodnia cywilizacja.  Z  nią  zbiega 
się posoborowy kryzys w Kościele, czwarty wielki kryzys chrześcijaństwa opisanego  
[

described

] przez wspaniałego obrońcę pobożności, bpa Athanasiusa Schneidera z Kazach-

stanu. 

Co może nie być  jasne  dla wielu to związek  między  zniszczeniem  Mszy  i  upadkiem 

chrześcijańskiego zachodu. 
 
Jednym człowiekiem który zrozumiał ten związek był dr John Senior, profesor angielskiego, 
literatury  i  klasyki,  i  założyciel  bardzo  udanego  Programu  Zintegrowanych  Nauk  Humanis-
tycznych  na  University  of  Kansas.  Dr  Senior 

przez  dziesiątki  lat  był  wykładowcą  uniwersy-

teckim.  Był  też  konwertytą  na  wiarę  katolicką,  oddanym  tradycyjnej  Mszy  i  uczęszczał  do 
Immaculata Chapel (SSPX) w St. Mary's, Kansas. 
 
Senior

owi zawdzięcza się inspirowanie pokolenia młodych mężczyzn i kobiet, którzy, będąc 

jego  studentami  w  Kansas,  przeszli  na  katolicyzm.  Jak  napisał  Michael  Matt  z  Remnant 
[

noted

],  "pod  jego  kierunkiem  studenci  nauczy

li  się  kochać  starą  Wiarę  tak  jak  on  i  dzięki 

temu pragnęli służyć Kościołowi tak lojalnie jak szanowany przez nich nauczyciel". 

background image

W początkowej części książki Odbudowa chrześcijańskiej kultury / The Restoration of Christ-
ian Culture John Senior tak pisze o 

nierozłącznym charakterze cywilizacji i Najświętszej 

Ofiary Mszy: 
 

Cokolwiek robimy w kwestii porządku politycznego czy społecznego, niezastąpioną 
podstawą jest modlitwa, sercem której jest Najświętsza Ofiara Mszy, idealna modlitwa 
samego Chrystusa, Kapłana i Ofiary, odtwarzająca w bezkrwawy sposób krwawą, tę 
samą Ofiarę Golgoty. 
Czym jest chrześcijańska kultura? Zasadniczo jest to Msza. To nie jest moja ani 
kogoś innego opinia czy teoria albo życzenie, a główny fakt 2.000 lat historii. 
Chrześcijaństwo, co świeccy nazywają cywilizacją zachodnią, to Msza i parafernalia 
które ją chronią i ułatwiają. Cała architektura, sztuka, formy polityczne i społeczne, 
gospodarka, sposób życia i myślenia, muzyka, literatura – wszystkie te rzeczy kiedy 
są dobre są sposobami sprzyjania i ochrony Najświętszej Ofiary Mszy. 

 
Rozumiejąc to,  czy  można dziwić  się dlaczego coraz  więcej  katolików  dzisiaj  (czasem  szy-
derczo  odrzucani  jako  'radykalni  tradycjonaliści')  mówią  o  konieczności  odbudowy  liturgicz-
nej? Czy zaskakuje to, że dzisiaj widzimy upadek kulturowy na zachodzie biorąc pod uwagę 
antropocentryczne i bluźniercze Msze proponowane przez większość ostatnich 50 lat? 
 
Czytanie niedawno  powyższego cytatu  z  Seniora natychmiast  przypomniało  mi  inną  okazję 
kiedy szanowany laikat pod

kreślał nierozerwalny związek między Mszą i cywilizacją. 

 
W przeddzień wprowadzenia nowej Mszy papieża Pawła w Brytanii w 1971, grupa mądrych 
angielskich  sygnatariuszy  napisał  do  Ojca  Świętego  list  [

letter

],  apel.Wielu  z  wybitnych 

sygnatariuszy  nie  było  nawet  katolikami.  Byli  to  tacy  artyści  jak  Agatha  Christie,  Graham 
Greene,  Robert  Graves,  Ralph  Richardson,  Kenneth  Clark,  Malcolm  Muggeridge  i Yehudi 
Menuhin

, żeby wymienić tylko kilka nazwisk. Podpisało go prawie 60 osób. 

 

O  ich  liście  dzisiaj,  i  późniejszej  odpowiedzi  Rzymu,  mówi  się  jako  Indult  Agaty  Christie, 
nazwanym  od  jego  najwybitniejszej  sygnatariuszki.  Mówiąc  prosto,  list  opowiadał  się  za 
zachowaniem 

Rzymskiego Rytu jako klejnotu zachodniej cywilizacji. Rozpoczęli go słowami: 

Gdyby jakiś bezsensowny dekret miał nakazać całkowite albo częściowe niszczenie 
bazylik lub katedr, to oczywiście naukowcy – niezależnie od ich osobistych przekonań 
– podnieśliby się ze zgrozą żeby sprzeciwić się takiej możliwości. 
Fakt, że bazyliki i katedry budowano żeby celebrować ryt który, do kilka miesięcy 
temu, stanowił żywą tradycję. Mówimy tu o Rzymskokatolickiej Mszy. Ale według 
najnowszej informacji z Rzymu, istnieje pl

an wymazania tej Mszy do końca tego roku. 

 
Następnie sygnatariusze stwierdzili (tak jak John Senior), że tradycyjna Msza jest fundamen-
tem i nieodłączna od zachodniej cywilizacji: 
 

W tej chwili nie mamy na myśli przeżycia religijnego czy duchowego milionów ludzi. 
Ten ryt, w swoim wspaniałym łacińskim tekście, zainspirował wiele bezcennych osiąg-
nięć w sztuce – nie tylko mistycznych dzieł, ale dzieł poetów, filozofów, muzyków, 
architektów, malarzy i rzeźbiarzy ze wszystkich krajów i epok. Dlatego on należy do 
powszechnej kultury jak i do duchownych i formalnych chrześcijan. 

 
Implikacja  jest  jasna.  Skoro  "ten  ryt"  inspirował  kulturę  i  podnosił  ludzkiego  ducha  w  taki 
sposób  "we  wszystkich  krajach  i  epokach",  to  co  się  stanie  kiedy  się  go  zniekształci  i 
pomniejs

zy.  Skoro  cywilizacja  zachodnia  istnieje  dla  Mszy,  to  się  stanie  kiedy  Mszę  się 

zmienia? Ciągle bezcześci? Modernizuje? 
 
List kończy się apelem i synowskim ostrzeżeniem do Ojca Świętego: 

Sygnatariusze tego apelu, który jest w całości ekumeniczny i niepolityczny, pochodzą 
z każdej sfery współczesnej kultury w Europie i gdzie indziej. Oni chcą zwrócić uwagę 

background image

Stolicy Apostolskiej, na 

przerażającą odpowiedzialność, jaką poniesie w historii ludz-

kiego ducha, gdyby odmów

iła pozwolenia na przeżycie Tradycyjnej Mszy… 

 
Kard.  Heenan  doręczył  list  papieżowi  Pawłowi  VI,  co  poskutkowało  udzielenia  indultu  na 
Łacińską Mszę dla Anglii i Walii w listopadzie 1971. 
 
Co jest smutne dzisiaj, niemal 50 lat od "r

eformy" Rzymskiego Rytu, to że wielu w Kościele 

dalej nie widzi tego co John Senior i sygnatariusze listu Agaty Christie rozpoznali tak wcześ-
nie.  Historia  udowodniła,  że  były  to  naprawdę  prorocze  słowa.  Te  ostatnie  50  lat  możemy 
postrzegać jako nasze babilońskie wygnanie. Naszą niewolę, zasłużenie przez pychę i nie-
posłuszeństwo. 
 
Przeglądając krajobraz kościelny i kulturowy pod koniec swojego życia, Senior nie przemil-
czał niczego w swojej ocenie: 

Kryzys się zakończył; przegraliśmy. To już nie jest przepowiednia, to prosta obser-
wacja: Rzym został zbezczeszczony. Jesteśmy w wieku ciemności. Reakcje trium-
falistyczne są daremne. Współczesny świat i Kościół zasługują na karę jaką Pan Bóg 
na nas ześle.  

 
Pomimo obecnej kary nie możemy rozpaczać. W końcu wiemy kto zwyciężył. Ale nie będzie-
my  uczestniczyć  w  tym  zwycięstwie  jeśli  nie  umocnimy  fundamentalnego  związku  między 
Mszą i zachodnią cywilizacją. 
 
Msza musi być fundamentem rodziny zanim stanie się fundamentem kultury. Wszelkie życie 
musi  wypływać  od  naszego  Eucharystycznego  Pana,  obecnego  w  naszych  kościołach,  na 
ołtarzach,  w  rękach  naszych  księży.  Społeczne  Panowanie  Chrystusa  musi  być  też  znowu 
ogłoszone. 
 
Musimy też odrzucić bezsensowne pojęcie o Mszy jako eksperymencie ekumenicznym. Jako 
laboratorium dl

a innowacji. Jako wyraz świeckiego zamiast spotkania z wiecznym. To 

wszystko trzeba odrzucić. To jest obraźliwe i nie jest katolickie. 
 
Zachodnia cywilizacja, albo dokładniej chrześcijaństwo, istnieje dzięki Mszy. Widzimy owoce 
sekularyzmu, odrzucania tej 

fundamentalnej prawdy. Widzimy chwiejące się kulturę i Kościół 

(w  niektórych  miejscach  upadek)  z  powodu  utraty  zrozumienia  tej  fundamentalnej  prawdy. 
Nawet jeśli kultura nie pojmie tego pojęcia, to dalej jest to prawdą.  
 
W  końcu  to  dlatego  tak  wielu  walczy  o  liturgię,  pomimo  drwin  niektórych  i  indyferentyzmu 
wielu. Ta prawda nas zmusza. Ks. John Zuhlsdorf (ks. Z) 

lubi powtarzać: "Ratujesz Liturgię, 

ratujesz 

świat". Rzeczywiście. 

 

http://www.tldm.org/news35/western-civilization-exists-for-the-mass.htm