background image

Fryderyk Chopin 

 

WIELCY KOMPOZYTORZY 

 
 
 

 

background image

Tekst: Artur Szklener 
Redakcja: Jacek Hawryluk 
Projekt graficzny: Małgorzata Flis 
Fotografie: Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie 
Oktadka: Claude Monet (1840-1926) "Topole nad rzeką Epte", olej na 
płótnie 1891 
(Supe6tock) 
ISBN 83-60004-08-0 
ISBN (serii) 83-60004-06-4 
© Copyright for this edition by 
Mediasat Poland Sp. z o.o. / Mediasat Group, S.A. 2005 
Ali rights reserved 
Printed in EU 
 
 

 

background image

5 spis, utworów 
 
 
Janusz Olejniczak  
fortepian-Steinway) 
 
 

1.

  Etiuda c-moll 2:31 

10. Walc Des-dur 1:57 op. 10 nr 12 
 
op. 64 nr 1 
 
2. Ballada g-moll 
 

2.

  9:10 

3.

   

11. Mazurek B-dur 
 2:46  
op, 23 

4.

  op. 7 nr 13. „Fantaisie-lmpromptu" cis-molI 5:1012. Mazurek 

C-dur2:39WN 46 [op. 66]op, 24 nr 24. Nokturn e-moll4:4613. 
Mazurek e-moll2:30WN 23 |op. 72 nr 1 jop.41 nr 25. 
Preludium e-moll2:4314. Mazurek a-moll3:24op. 28 nr 
4WN13[op. 68 nr 2]6. Preludium h-moll2:0715. Polonez A-
dur5:15op. 28 nr 6op. 40 nr 17. Preludium Des-dur5:3916. 
Polonez As-dur7:01op. 28 ni 15op, 538. Preludium d-
moll2:2117.Berceuse (Kołysanka) Des-dur   5:08op. 28 nr 
24op. 579. Walc cis-moll3:45op. 64 nr 2Czas 
łączny:69:01Nagranie: Sala Koncertowa Akademii Muzycznej 
im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy,sierpień 1995, 
kwiecień 1996 rokuReżyser nagrania: Małgorzata Polańska, 
Lech TołwińskiLicencja: Dux S.J.^m&^ 

 

 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 
  
        Fryderyk Franciszek Chopin - najwybitniejszy 
polski kompozytor i pianista, urodził się we wsi Żelazowa 
Wola w powiecie Sochaczewskim. Za dzień urodzin 
kompozytora rodzina i on sam uznawali dzień 1 marca 
1810 roku, jednak w metryce chrztu sporządzonej w 
kościele parafialnym w Brochowie widnieje data 22 lutego. 
Rozbieżność ta do dnia dzisiejszego nie została ostatecznie 
rozstrzygnięta, choć współcześnie pierwszeństwo oddaje 
się dacie obchodzonej przez samego kompozytora. 
         Fryderyk Chopin przyszedł na świat w dworku 
będącym posiadłością hrabiów Skarbków, u których 
funkcję guwernera pełnił spolonizowany Francuz, przybyły 
do Polski w 16 roku życia i tu osiadły Mikołaj Chopin 
(1771-1844) - ojciec kompozytora. Mikołaj Chopin do 
tego stopnia zasymilował się w nowej ojczyźnie, iż w 
1794  roku  wziął udział w insurekcji  kościuszkowskiej  i 
          
 
 

 

background image

7 życie i twórczość 
 
nigdy z Polski nie wyjechał. W 1806 roku poślubił Teklę 
Justynę z Krzyżanowskich (1782-1861). Rok później 
przyszła na świat starsza siostra Fryderyka - Ludwika, po 
mężu Jędrzejewiczowa (1807-1855). Fryderyk był drugim 
dzieckiem państwa Chopinów. Miał jeszcze dwie młodsze 
siostry - Izabelę, po mężu Barcińską (1811-1881) oraz 
przedwcześnie zmarłą Emilię (1812-1827). Już pół roku 
po urodzeniu Fryderyka rodzina Chopinów przeniosła się 
do Warszawy, gdzie Mikołaj otrzymał posadę w Liceum 
Warszawskim. Państwo Chopinowie zamieszkali w Pałacu 
Saskim. 
 
DZIECIŃSTWO 
 
    Od najwcześniejszych lat życia Fryderyk miał styczność 
z muzyką. Starsza siostra Izabela relacjonowała, iż „dziecię 
płaczem rychło okazywać zaczęło czułość na wrażenia 
muzyki". A tej w domu Chopinów nie brakowało. Matka 
grała na fortepianie i śpiewała, ojciec towarzyszył na flecie 
i skrzypcach, Izabela od najmłodszych lat wykazywała 
talent muzyczny i uczyła się gry na fortepianie. Atmosfera 
     
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 
 
 
domu rodzinnego była ciepła i serdeczna. To właśnie dom, 
rodzice i siostry pozostaną dla Chopina symbolem spokoju, 
bezpieczeństwa, miłości, swoistą arkadią odebraną w latach 
młodości na zawsze. Najprawdopodobniej pierwszy kontakt 
z fortepianem miał Chopin we wczesnym dzieciństwie, gdy 
słuchał gry matki. Pierwsze samodzielne próby podejmował 
pod okiem siostry Ludwiki, natomiast w wieku lat sześciu 
rozpoczął regularną naukę gry u prywatnego nauczyciela 
muzyki, czeskiego imigranta Wojciecha Żywnego 
(1756-1842). Ten szybko zorientował się w niezwykłym 
talencie młodziutkiego ucznia i z oddaniem wprowadzał 
go w świat wielkich mistrzów, głównie Bacha i Mozarta, 
bacznie obserwując jego postępy pianistyczne i swobodę 
improwizacji. Niebawem pojawiły się pierwsze kompozycje 
dziecięce: polonezy, marsze i wariacje. Początkowo 
zapisywane z pomocą ojca, niemal błyskawicznie 
przyczyniły się do sławy autora okrzykniętego cudownym 
dzieckiem. W roku 1818 w Pamiętniku Warszawskim 
odnotowano: „prawdziwy geniusz muzyczny: nie tylko 
bowiem z łatwością największą i smakiem nadzwyczajnym 
 
 
 

 

background image

ż

ycie i twórczość 

 
 
wygrywa sztuki najtrudniejsze na fortepianie, ale nadto 
jest już kompozytorem kilku tańców i wariacji, nad którymi 
znawcy muzyki dziwić się nie przestają". 
         Był to moment przełomowy w życiu Frycka. 
W latach następnych gościł z niezliczonymi występami w 
salonach warszawskiej arystokracji, nie wyłączając domów 
Czartoryskich, Radziwiłłów, Zamoyskich czy otoczenia 
księcia Konstantego. Jego talent muzyczny rozwijał 
się niesłychanie szybko. W 1822 roku Wojciech Żywny 
zasygnalizował państwu Chopinom z lojalnością godną 
wiernego przyjaciela, iż nie jest w stanie już dalej rozwijać 
talentu swego podopiecznego. Fryderyk zaczął pobierać 
mniej regularne lekcje prywatne, jednak prowadzone przez 
najwybitniejszych mieszkających w Warszawie nauczycieli: 
kompozycji u Józefa Elsnera oraz prawdopodobnie gry 
na fortepianie i organach u wybitnego i wpływowego 
wirtuoza Wilhelma Wacława Wurfla. 
         Kolejne lata upłynęły na nauce i wielu występach. 
Chwalony za biegłość oraz niespotykany w tak młodym 
wieku    wyraz    interpretacji    części    powolnych,    zaczął 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 10 
 
 
też uprawiać trudną sztukę improwizacji, zarówno 
w prywatnym otoczeniu przyjaciół, jak i w salonach 
arystokracji. Edukacja Chopina nie ograniczała się 
jednak do muzyki. W roku 1823 wstąpił do IV klasy 
Liceum Warszawskiego, w którym zdobył wszechstronne 
wykształcenie. Wakacje regularnie spędzał w wiejskich 
majątkach przyjaciół, gdzie z pasją folklorysty chłonął 
ludowe zwyczaje, obrzędy i - oczywiście - muzykę. 
Szczególnie silne wrażenie na młodym kompozytorze 
wywarły letnie pobyty w Szafami w latach 1823-1824. 
Pierwszy, najbardziej malowniczy, został udokumentowany 
spontanicznym dziecięcym dziennikiem adresowanym 
do rodziców: „Kurierem Szafarskim" (parodiującym w 
tytule „Kurier Warszawski"). Kolejne wyjazdy, nieco już 
poważniejsze - do Szafami, Dusznik, Torunia, a potem 
Gdańska, Płocka i innych miejscowości Wielkopolski, 
Pomorza i Śląska, pozwoliły poznać skarby kultury polskiej, 
ale przede wszystkim polską muzykę ludową, której nie 
zapomniał do końca życia. W czasie roku szkolnego Chopin 
pełnił rolę licealnego organisty w kościele ss. Wizytek, 
 
 
 

 

background image

11 

ż

ycie i twórczość 

 
 
 
Portret olejny 
Fryderyka Chopina 
pędzla Ambrożego 
Miro szewskiego 
z 1829 roku 
  rekonstrukcja Jana 
Zamoyskiego (1969) 
 

 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 12 
 
 
dzięki  czemu  poznawał  repertuar  muzyki  organowej  i 
polskiej pieśni kościelnej. 
 
STUDIA 
 
         W roku 1826 rozpoczął Chopin kolejny, ostatni 
etap edukacji. Wstąpił w szeregi studentów Szkoły 
Głównej Muzyki przy Uniwersytecie Warszawskim, którą 
kierował Józef Elsner. Doceniony już w pierwszym roku 
- Elsner notuje: „szczególna zdolność" - rok później 
skomponował dwa pierwsze poważne utwory: Wariacje 
B-dur na temat La ci darem la mano z „Don Juana" Mozarta 
op. 2 dedykowane przyjacielowi Tytusowi Woyciechowskiemu 
oraz Sonatę c-moll op. 4 dedykowaną Elsnerowi. Wariacje 
staną się pierwszym utworem wydanym poza granicami kraju, 
swoistym glejtem otwierającym przed młodym artystą sale 
koncertowe w czasie debiutanckiego tournee w roku 1829. 
Sonata przygotuje trzy dojrzałe arcydzieła w tym gatunku. 
         Rok po Wariacjach napisał Chopin Fantazję A-dur 
na tematy polskie op. 13 i Rondo a la Krakowiak op. 14. Te 
trzy kompozycje, przeznaczone na fortepian z orkiestrą. 
          
 
 

 

background image

13 życie i twórczość 
 
 
19-!etni Chopin, 
rysunek Elizy Radziwiłłówny 
z roku 1829 

miały na trwałe zagościć w programach koncertowych na 
całym świecie. Fantazję i Rondo łączy wiele cech wspólnych. 
Obydwa utwory z jednej strony podążają za specyfiką 
wirtuozowskich gatunków w stylu brillant, z drugiej 
strony przygotowują bogactwo środków, które niebawem 
 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 14 
 
 
wykorzysta Chopin w swych najważniejszych kompozycjach 
z udziałem orkiestry- dwóch koncertach fortepianowych. 
 
SAMODZIELNA TWÓRCZOŚĆ 
 
 
         W lipcu 1829 roku Chopin ukończył Szkołę Główną 
Muzyki. Elsner ocenił wychowanka najwyżej: „Szopen 
Friderik - szczególna zdolność, geniusz muzyczny". W tym 
samym miesiącu wyruszył kompozytor w pierwszą podróż 
do Wiednia, przy okazji zwiedzając południową Polskę i - w 
drodze powrotnej - Czechy i Niemcy. W Wiedniu dał dwa 
koncerty. Wykonywał Wariacje op. 2 i Rondo op. 14 oraz 
improwizował. Sukces byt porywający. 
         Uskrzydlony nim, rzucił się w wir życia muzycznego, 
towarzyskiego i w wir pracy. Już w październiku 1829 
roku wspomniał przyjacielowi o swoim „ideale", który 
mu się śnił i dla którego napisał Larghetto - wolną część 
pierwszego koncertu (Koncertu f-moil, ukończonego na 
początku 1830 roku, który został jednak wydany jako 
drugi z op. 21, stąd numeracja koncertów nie odpowiada 
chronologii powstania). Wspomnianym ideałem, adresatką 
          
 
 

 

background image

15 życie i twórczość 
 
 
Koncertu, była studentka Konserwatorium Warszawskiego 
w klasie śpiewu - Konstancja Gładkowska. Szczere i 
niezwykle głębokie młodzieńcze uczucie leżące u podstaw 
kompozycji, wpłynęło na jej szczególny wyraz emocjonalny 
i rys osobisty. Odbiór utworu - a zwłaszcza Larghetta - był 
tak entuzjastyczny, iż sam jego autor był nieco zdziwiony. 
Zachęcony powodzeniem, niemal natychmiast rozpoczął 
prace nad kolejnym koncertem, tym razem utrzymanym w 
tonacji e-moll, który ukończył również niesłychanie szybko. 
Już we wrześniu odbyły się pierwsze próby, a publiczne 
wykonanie miało miejsce w październiku 1830 roku. 
 
PODROŻ 
 
         11 października w Teatrze Narodowym miał miejsce 
pożegnalny koncert Chopina przed planowaną zagraniczną 
podróżą. Powodzenie pierwszego wyjazdu do Wiednia 
zachęciło bowiem kompozytora i jemu najbliższych do 
zorganizowania tournee artystycznego na większą skalę. 
Okoliczności wydawały się nader sprzyjające. Chopin został 
już zauważony w muzycznej stolicy Europy, zarówno jako 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 16 
 
 
pianista, jak i kompozytor. Wydane w Wiedniu Wariacje 
zebrały bardzo pozytywne recenzje. Właśnie ukończył drugi 
znakomity Koncert, którego wartości - mimo skromności i 
samokrytycyzmu - był świadomy. Równolegle otrzymał 
zaproszenie do Berlina, gdzie rad by go był przyjąć Książę 
Antoni Radziwiłł. Nic, tylko spakować się, zebrać rękopisy, 
listy polecające i ruszyć w drogę. Jednak Chopin odkładał 
wyjazd, jak tylko mógł. Miotany młodzieńczymi afektami, 
coraz częściej popadający w stany niemocy bez przyczyny, 
zaczął snuć nieokreślone wizje śmierci na obczyźnie, 
opuszczenia bliskich na zawsze, niewiadomej grozy 
czyhającej po tamtej stronie granicy. Jakie były przyczyny 
owych proroczych, jak się miało okazać, przeczuć? Czy 
dwudziestoletni wirtuoz-kompozytor zdawał sobie 
sprawę, że kończy szczęśliwy, niemal idylliczny etap życia? 
Czy wrażliwa jego natura składała sygnały o niepokojach w 
różnych zakątkach Europy w wizję niepewnej przyszłości? 
Czy przeżywał tak naturalne obawy przed koniecznością 
zmian? Trudno orzec. Nastrój niepewności musiał jednak 
udzielić się najbliższym, gdyż wybranka serca, Konstancja, 
 
 
 

 

background image

17  

ż

ycie i twórczość 

 
na pożegnanie skreśliła słowa: „Ażeby wieniec sławy w 
niezwiędły zamienić, | Rzucasz lubych przyjaciół i rodzinę 
drogą; | Mogą cię obcy lepiej nagrodzić, ocenić, | Lecz od 
nas kochać mocniej pewno Cię nie mogą". 
         Po miesiącach wahań i opóźnień ostatecznie 
podjął Chopin decyzję: 2 listopada 1830 roku opuści 
Warszawę i uda się w drugą podróż do Wiednia. 
Pożegnanie zorganizowane przez najbliższych było 
niesłychanie serdeczne. Do oberży rogatkowej na Woli 
przybyli profesorowie, przyjaciele i najbliżsi, mistrz Elsner 
skomponował nawet pożegnalną kantatę do tekstu 
Ludwika Adama Dmuszewskiego, zaczynającego się od 
słów: „Zrodzony w polskiej krainie". 
 
WIEDEŃ 
 
         Do Wiednia dotarł Chopin po trzech tygodniach. 
Kolejny tydzień spędził wiodąc dobrze już sobie znane 
ż

ycie w salonach arystokracji i teatrach, asymilując się w 

nowym miejscu i intensywnie poznając aktualnie grywany 
repertuar. Wtedy dotarła doń wiadomość o wybuchu w 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 1! 
 
 
Polsce powstania listopadowego. Stało się. Chciał wracać i 
bić się, jak wszyscy niemal koledzy. Siłą przymuszony przez 
najwierniejszego przyjaciela, Tytusa Woyciechowskiego, 
pozostał w Wiedniu. Ale zmienił się nie do poznania. Jeszcze 
kilka tygodni wcześniej dusza towarzystwa, teraz niemal 
błąkał się nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Bez wieści o 
powstaniu i najbliższych, nawiązał kontakty z Polakami 
na obczyźnie. Samotnie spędził ponure święta Bożego 
Narodzenia. Zwierzył się przyjacielowi: „za mną grób, pode 
mną grób... tylko nade mną grobu brakowało". Żałując 
wyjazdu, tęskniąc za rodziną, przyjaciółmi i Konstancją, 
nie widząc racjonalnego wyjścia z sytuacji, rozpoczął 
przelewanie skrajnych emocji na klawiaturę fortepianu. 
         Drugi, ośmiomiesięczny pobyt w Wiedniu, jakże 
inny był od pierwszego. Chopin nie koncertował prawie 
wcale, o komponowaniu też wiemy niewiele. Jego 
ówczesny stan ducha i reakcje na wydarzenia w ojczyźnie 
spowodowały, iż w tradycji z tym właśnie okresem zaczęto 
łączyć pierwsze szkice jednych z najbardziej dramatycznych 
utworów:   Scherza   h-moll.   Etiudy   c-mol!   „Rewolucyjnej" 
          
 
 

 

background image

1 życie i twórczość 
 
 
 
czy nawet Ballady g-moll. Jednak względy stylistyczne 
i obserwacja drogi twórczej każą przesunąć prace nad 
tymi pierwszymi arcydziełami o dwa, a nawet trzy lata. 
W Wiedniu na pewno tworzył Nokturny op. 9 i op. 15, 
Poloneza op. 22 i pierwsze wydane mazurki. Nie można 
Jednak wykluczyć, iż walki w Polsce, a zwłaszcza ich tragiczny 
finał, wpłynęły na rodzenie się niezwykle dramatycznego 
nurtu twórczości, który miał zastąpić młodzieńczy liryzm 
i wirtuozerię. Chopin miotał się. Na początku powstania 
napisał: „gdybym mógł, wszystkie bym tony poruszył, jakie 
by mi tylko ślepe, wściekłe, rozjuszone nasłało czucie, aby 
choć w części odgadnąć te pieśni, których rozbite echa 
gdzieś jeszcze po brzegach Dunaju błądzą, co wojsko 
Jana śpiewało". Po wzięciu Warszawy zanotował (już w 
Stuttgarcie): „A ja tu bezczynny, a ja tu z gołymi rękami, 
czasem tylko stękam, boleję na fortepianie, rozpaczam". 
 
PARYŻ 
 
         W lipcu 1831 roku ruszył w drogę przez Niemcy do 
stolicy Francji. W Stuttgarcie zastały go wieści o upadku 
 

 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 20 
 
 
powstania, co - po załamaniu nerwowym, którego ślad 
pozostawił w osobistym notatniku (tzw. „dzienniku 
stuttgarckim") - ostatecznie skłoniło go do udania się 
w „ten inny świat". W Paryżu z trudem i zmiennym 
szczęściem starał się zaistnieć. Przez wybitnego pianistę 
Friedricha Kalkbrennera potraktowany jak uczeń, chwilowo 
wahał się, czy nie przyjąć propozycji trzyletniej nauki. 
Z trudem próbował zorganizować publiczny koncert. Obok 
pochwał i zachwytów, zdobywał też odosobnione recenzje 
druzgocące. Pozostawał niemal bez środków do życia, jak 
się zwierzył przyjacielowi, z „dukatem w kieszeni". Wobec 
piętrzących się trudności organizacyjnych zaczął popadać 
w zniechęcenie. Musiała się do tego przyczynić - przyjęta 
pozornie obojętnie - wiadomość o ślubie Konstancji 
z ziemianinem Grabowskim. Zachowała się nawet 
wzmianka, iż myślał już poważnie o opuszczeniu Paryża, 
kiedy nastąpił gwałtowny zwrot fortuny. Po niespełna pół 
roku starań udało się wreszcie zorganizować samodzielny 
koncert. Pod koniec lutego 1832 roku w sali Pleyela 
zaprezentował się elicie ówczesnego świata muzycznego. 
 
 
 

 

background image

21 życie i twórczość 
 
 
Kontem t ks Ra  .J9 roku, fotograwiura R. Schusterj ŁVO obrazu 
olejnego 
Henryka -,- rnija,ktego z \> 
 
z Ferencem Lisztem i Francois-Josephem Fetisem na czele. 
Relacjonowano: „Wszystkich tutejszych fortepianistów 
zabił na śmierć, cały Paryż ogłupiał". Natychmiast pojawiły 
się liczne zamówienia z kręgów arystokratycznych na lekcje 
fortepianu. Chopin zdecydował, że pozostanie w Paryżu. 
         Po publicznym sukcesie błyskawicznie wszedł w 
krąg najwybitniejszych artystów epoki. Zaprzyjaźnił się z 
Lisztem, Berliozem, Hillerem, Heinem, Mickiewiczem. Stał 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 22 
 
 
się częstym bywalcem najważniejszych salonów stolicy. 
Nawiązał kontakty z polską Wielką Emigracją, zaprzyjaźnił 
się z Księciem Adamem Czartoryskim i Delfina Potocką. 
Jego popularność opisał Antoni Orłowski: „wszystkim 
Francuzkom głowy zawraca, a w mężczyznach zazdrość 
wzbudza. Jest on teraz w modzie i niedługo świat ujrzy 
rękawiczki a la Chopin". 
         To powodzenie spowodowało, iż nie mógł zbytnio 
skupić się na komponowaniu. Stopniowo wydawał 
swoje utwory z okresu warszawskiego i wiedeńskiego, 
stworzył też kilka kompozycji wirtuozowskich (m.in. 
Duo Concertant), jednak z utworów wartościowych 
należy wymienić ukończony wówczas cykl Etiud op. 
10. Kompozycje te - dzięki niezwykle nowatorskiemu 
podejściu do gatunku i bogactwu zastosowanych środków 
- są ważnym świadectwem konsekwentnego rozwoju 
Chopinowskiego stylu. Stanowią one swoisty pomost 
łączący utwory wcześniejsze z arcydziełami wydanymi w 
połowie lat trzydziestych: Scherzem h-moll i b-moli, Balladą 
g-moll i Impromptu As-dur. 
          
 
 

 

background image

23 życie i twórczość 
 
GEORGE SAND 
 
         W czasie największego paryskiego sukcesu, 
próbował Chopin ustabilizować swoje życie osobiste. W roku 
1835 zacieśnił kontakty z rodziną Wodzińskich ze Stużewa. 
Rok później oświadczył się Marii Wodzińskiej i został 
przyjęty, lecz w nieco zagadkowy sposób: w tajemnicy i pod 
warunkiem dbania o zdrowie. Do dziś nie do końca jasne są 
okoliczności ostatecznego fiaska planów matrymonialnych, 
o szczerym zaangażowaniu kompozytora świadczy jednak 
zapisek na pakiecie korespondencji z Wodzińskimi: 
„moja bieda". Niedługo później, bo jeszcze w roku 1836 
poznał Aurore Dudevant, o sześć lat starszą rozwiedzioną 
francuską pisarkę występującą pod pseudonimem George 
Sand, lecz spotkanie to pozostawiło raczej niechęć niż 
zapowiedź późniejszej zażyłości. Po niespełna roku stało 
się jasne, że małżeństwo z Marią Wodzińską nie dojdzie do 
skutku, natomiast rosnące zainteresowanie kompozytorem 
wykazywała właśnie George Sand. 
         W tym czasie Chopin ukończył - oprócz kolejnych 
mazurków i nokturnów- drugi cykl Etiud op. 25 oraz drugie. 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 24 
 
 
najbardziej liryczne Scherzo b-moll op. 31. Jeszcze przed 
wydaniem tego ostatniego, Schumann - kilka lat wcześniej 
okrzykujący swego rówieśnika geniuszem - spointował: 
„To smutne, że przez te siedem lat, od kiedy zamieszkał 
w Paryżu, zrobił tak niewiele". Schumann najwyraźniej 
nie docenił tego, co z perspektywy czasu wydaje się 
oczywiste: Chopin do roku 1837 w Paryżu nie komponował 
wiele, gdyż życie zmusiło go do skupienia się na innej 
działalności, natomiast szczególny tryb pracy polegający na 
niekończącym się cyzelowaniu szczegółów, spowodował, 
iż spod jego pióra wychodziły utwory wyjątkowej 
wartości. Na dodatek zmiany w stylistyce twórczości były 
nieodwracalne i przyniosły ogromny potencjał, który jakby 
czekał na dogodny moment do ukazania pełni swej siły. 
Taki „moment" nadarzył się w wyniku zacieśnienia związku 
z George Sand, co doprowadziło do wspólnej podróży na 
Majorkę w zimie 1838 roku. To stamtąd podzielił się Chopin 
z przyjacielem znamienną refleksją: „A moje życie, żyję 
trochę więcej... Jestem blisko tego, co najpiękniejsze. Lepszy 
jestem". Najprawdopodobniej temu stanowi ducha, długo 
 

 
 
 

 

background image

25 

ż

ycie i twórczość 

 
 
Portret George Sand, 
mezzotinta Desmadryla wg 
portretu olejnego Auguste'a 
Charpentiera z 1838 roku. 
 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 26 
 
 
poszukiwanemu azylowi, atmosferze ciepła stworzonej 
przez George, zawdzięczamy erupcję twórczego geniuszu. 
To wtedy powstały bowiem jedne z najwybitniejszych 
kompozycji Chopina, mimo że ten dręczony był ciężką 
chorobą (zdiagnozowano objawy gruźlicy), spowodowaną 
wyjątkowo niekorzystnym wilgotnym klimatem, panującym 
na wyspie o tej porze roku. 
         George Sand napisała w drodze powrotnej: „Będąc 
ś

miertelnie chory, stworzył na Majorce muzykę przywodzącą 

nieodparcie myśl o raju. Ale tak bardzo przywykłam go 
widzieć w obłokach, że nie wydaje mi się, by jego życie 
lub śmierć coś dla niego znaczyły. Sam dobrze nie wie, na 
jakiej planecie żyje". W klasztorze Kartuzów w Valdemosie 
na Majorce ukończył Chopin Preludia op. 28, dwa Polonezy 
op. 40 oraz pracował nad Balladą F-dur, Scherzem cis-moll i 
Mazurkami op. 41. Pracę, przerywaną przez gwałtowne ataki 
choroby i zawieszoną po ostatecznej decyzji o powrocie, 
zakończył w lecie, w czasie pierwszego pobytu w posiadłości 
George Sand w Nohant. Tam też pracował nad nowymi 
kompozycjami: Scherzem Fis-dur oraz Sonatą b-moll. 
          
 
 

 

background image

27 

ż

ycie i twórczość 

 
 
Portret Fryderyka 
Chopina. 
Rysunek otówkiem 
F.-X. Winterhaitera, 
Paryż 1847. 
 


 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 28 
 
 
NOHANT 
 
 
          Pierwsze lato w Nohant i następujący po nim rok 
wspólnej pracy w Paryżu, skłoniły kompozytora i jego 
towarzyszkę życia do organizacji czasu według stałego 
rytmu: ciepłe miesiące na wsi, gdzie Chopin intensywnie 
komponował, natomiast reszta roku w Paryżu, gdzie wciąż 
cieszył się niesłabnącym powodzeniem: udzielał licznych 
lekcji fortepianu, dawał koncerty, uczestniczył w życiu 
artystycznym miasta, pozostawał w ścisłym kontakcie 
ze środowiskiem emigracyjnym oraz prowadził interesy 
wydawnicze. Nohant stało się jego drugim domem, 
miejscem, w którym otoczony był ciepłem i troskliwością. 
Sześć kolejnych okresów letnich spędzonych na wsi to bez 
wątpienia najszczęśliwsze chwile w życiu kompozytora 
po opuszczeniu ojczyzny. Chwile, które przeznaczył na 
niezwykle intensywną i owocną pracę. Chwile, które 
przyniosły szereg arcydzieł literatury fortepianowej. 
W czasie drugiego lata w Nohant (1841) stworzył 
Balladę As-dur, dojrzałe Nokturny op. 48 i Fantazję f-moll. 
W miesiącach letnich 1842 i 1843 skomponował Impromptu 
          
 
 

 

background image

29 życie i twórczość 
 
 
Ges-dur, Balladę f-moll, Poloneza As-dur, Scherzo E-dur, 
Nokturny op. 55 i Mazurki op. 56. Rok później Berceuse 
i Sonatę h-moll. W roku 1845 pracował nad najbardziej 
rozbudowanymi formalnie dziełami: Barkarolą, Polonezem- 
Fantazją i Nokturnami op. 62; wreszcie w roku 1846 ukończył 
Nokturny op. 62 i pracował nad Sonatą wiolonczelową 
- ostatnim opusowanym dziełem. Tym razem pobyt na 
wsi nie był jednak tak idylliczny, jak poprzednie. Rodzący 
się konflikt, w którego zarzewiu leżała prawdopodobnie 
niechęć syna George Sand do Chopina, stopniowo się 
zaostrzał i sytuacja stawała się ciężka do zniesienia. Coraz 
trudniej było skupić się na pracy. Wreszcie Chopin wyjechał 
do Paryża - jak się miało okazać, aby do Nohant nigdy już 
nie powrócić. Pomimo szczerych chęci, przynajmniej ze 
strony kompozytora, konfliktu nie dało się już zatrzymać. 
W sytuacji ogólnego napięcia, nie wiedząc o kłótni George 
Sand z córką - Solange - w lipcu 1847 roku w dobrej wierze 
pomógł tej ostatniej. W ten sposób nie tylko nieświadomie 
wystąpił przeciwko George, ale i podsycił rosnącą zazdrość 
matki o przyjaźń kompozytora z córką, co w konsekwencji 
 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 30 
 
 
doprowadziło do ostatecznego zerwania stosunków. Dla 
Chopina byt to cios, po którym nie potrafił się podnieść. 
Pomimo powierzchownego spokoju, uporczywie wracał w 
myślach i korespondencji do tematu „Pani S.". Praktycznie 
przestał tworzyć, do końca życia ukończył już tylko kilka 
nieopusowanych miniatur i pozostawił kilka szkiców. 
 
CHOROBA I ŚMIERĆ 
 
         Po zerwaniu z George Sand, Chopin próbował 
odnaleźć się w otaczającym świecie. Dawał lekcje, był 
stałym gościem ks. Czartoryskich w Hotelu Lambert, 
widywał się z przyjaciółmi. Nie potrafił jednak skupić się 
na komponowaniu, a przy tym nie mógł uciec od myśli o 
Sand. W 1848 roku napisał do rodziny „Dotychczas jeszcze 
jestem nieswój". W tym roku dał też ostatni, przyjęty 
entuzjastycznie koncert w Paryżu i za namową uczennicy 
Jane Stirling udał się w długą, fatalną w skutkach podróż 
po Wielkiej Brytanii. Pomimo, iż traktowany z największą 
troskliwością i mimo szeregu sukcesów artystycznych, 
bardzo źle zniósł tę wyczerpującą tułaczkę. Wilgotny klimat 
          
 
 

 

background image

31 

ż

ycie i twórczość 

 
 
 
Ostatnie chwile R Chopina 
 
 o, 184 j ? m później. 
 
Anglii i Szkocji spowodował szybki postęp choroby, równie 
groźne okazało się pogorszenie kondycji psychicznej. 
Z dala od bliskich, zamęczany licznymi wizytami w domach 
brytyjskiej arystokracji, stopniowo tracił siły witalne, nie 
miał też warunków do komponowania. Mimo ciężkiego 
 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 32 
 
 
stanu zdrowia, gorączki i wyczerpania, 16 listopada 
1848 roku, dał ostatni w życiu koncert w sali Guildhall w 
Londynie na rzecz polskich emigrantów. Po powrocie do 
Paryża walczył jeszcze z chorobą, próbował pisać, jeszcze 
uczył, lecz miał coraz mniej sił. Osamotniony, widujący 
się już tylko z nielicznymi przyjaciółmi, pozostawał w 
listownej łączności z Solange, nigdy też nie przestał myśleć 
i mówić o George Sand. W lecie 1849 roku poprosił o 
przyjazd starszą siostrę Ludwikę, która otoczyła brata 
troskliwą opieką. Było już jednak za późno. Chopin 
umierał. Paradoksalnie - jeszcze kilka miesięcy wcześniej 
prawie zupełnie opuszczony - odchodził niemal na oczach 
całego miasta. Według relacji słynnej śpiewaczki Pauline 
Viardot, „wszystkie wielkie damy paryskie uważały za swój 
obowiązek zemdleć w jego pokoju". Dokończył żywota 
17 października 1849 roku o godzinie drugiej nad ranem. 
 
 
 

 

background image

33 

ż

ycie i twórczość 

 
 
Droga twórcza 
         Źródła twórczości Fryderyka Chopina są wielorakie. 
Od najmłodszych lat poznawał kompozycje Bacha i 
Mozarta, zdolności pianistyczne kształcił głównie na 
repertuarze brillant, w czasie studiów otrzymał staranne 
wykształcenie w zakresie form klasycznych, harmonii i 
kontrapunktu, zainteresowany był repertuarem operowym, 
dobrze znał polskie pieśni kościelne i narodowe, wreszcie 
fascynowała go polska muzyka ludowa. 
 
 
OKRES WARSZAWSKI 
 
 
         Pierwsze kompozycje z okresu studiów wskazują na 
asymilację stylu brillant, czego dowodem są m.in. utwory 
na fortepian z orkiestrą: Wariacje B-dur op. 2, Fantazja 
A-dur na tematy polskie op. 13 czy Rondo a la Krakowiak op. 
14. Praktycznie we wszystkich opusowanych kompozycjach 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 34 
 
 
z tego okresu, a szczególnie w Koncertach, pomimo 
wykorzystania formy klasycznej w ujęciu typowym dla 
stylu brillant, dąży kompozytor do przełamania środków 
konwencjonalnych. Stosuje nieszablonowe chwyty 
pianistyczne, zwiększa kontrasty pomiędzy poszczególnymi 
ustępami, wzbogaca harmonikę, wprowadza technikę 
wariacyjną i przetworzeniową, wykorzystuje rytmy polskich 
tańców oraz eksponuje pierwiastek liryczny, z coraz większym 
sukcesem łącząc go z czynnikiem wirtuozowskim. 
         W „prywatnym" nurcie twórczości nieopusowanej 
powstają pierwsze miniatury, tańce i kompozycje, które 
należy uznać za zapowiedź liryki instrumentalnej. Pierwszą 
taką próbą jest Nokturn e-moll (WN 23). Już w tym utworze 
zawiera młody kompozytor szczególnie silny - typowy dla 
tego okresu twórczości - emocjonalizm i buduje spójny 
napięciowy plan kompozycji z kulminacją w momencie 
powrotu spotęgowanego wariantu tematu głównego. Tutaj 
też krystalizuje się charakterystyczna faktura nokturnowa: 
pasażowy akompaniament w układzie rozległym i linia 
melodyczną cantabile z dużym udziałem polifonii. 
          
--1 ?• 
 
 
 

 

background image

35 

ż

ycie i twórczość 

 
 
PRZEŁOM STYLISTYCZNY 
 
 
         O ile w Warszawie ma miejsce ewolucja 
indywidualnego stylu kompozytorskiego, o tyle wyjazd z 
Polski wiąże się ze stylistycznym przełomem. Kompozytor 
ogranicza się do fortepianu jako środka wypowiedzi, 
porzuca formy klasyczne, skupia się na gatunkach wybitnie 
romantycznych: nokturnach, tańcach narodowych 
(mazurkach, polonezach) i etiudach. Wyraźnie ogniskuje 
twórczość wokół kompozycji pełnych zadumy (nokturny), 
w mazurkach materializując tęsknotę za ojczyzną. Jednak 
równocześnie dąży do pogłębienia kontrastów, głównie 
w środkowych częściach Nokturnów: H-dur op. 9 nr 3 i 
Fis-dur op. 15 nr 2. Forma kompozycji staje się coraz bardziej 
spójna, a motywika zyskuje rolę integrującą. 
         Najprawdopodobniej jednak największy przełom 
dokonuje się w momentach, kiedy samotnie „stęka, 
boleje i rozpacza" przy fortepianie. Pierwsze efekty tych 
emocjonalnych zmagań przy klawiaturze kompletuje dopiero 
w roku 1832 w Paryżu, w pierwszym cyklu Etiud op. 10. Ów 
cykl dwunastu kompozycji z tradycyjnym pojęciem „etiuda" 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 36 
 
tączą jedynie stosunkowo niewielkie rozmiary i skupienie na 
wybranych aspektach technicznych. Problemy pianistyczne 
- ujęte w sposób często tak karkołomny, iż zawzięty krytyk 
Chopina, Ludwig Rellstab zalecał ich zaniechanie, „jeśli w 
pobliżu nie ma chirurga" - pojawiają się tu na drugim planie. 
Najistotniejszy staje się zadziwiająco głęboki wyraz każdego 
z utworów cyklu. Wykorzystanie pełnej skali instrumentu, 
podkreślanie niskich, ciemnych barw, uzyskiwanie efektów 
kolorystyki ruchu, śmiałe przejścia harmoniczne, wyrazista 
linia melodyczna, uderzająca niejednokrotnie w struny 
kantyleny czy zadumy, to cechy, które sprawiają, iż cykl 
Etiud nie ma precedensu we wcześniejszej literaturze 
fortepianowej. 
 
 
ETIUDA C-MOLL OR 10 NR 12 
 
 
         Zwana „Rewolucyjną" jest ostatnim utworem w 
cyklu. Głównym problemem technicznym są tu szybkie 
przebiegi pasażowe lewej ręki w układzie rozległym. Są one 
jednak jedynie rodzajem pulsującego tła, które towarzyszy 
akordowemu,  wewnętrznie  skontrastowanemu   i   bardzo 
          
 
 

 

background image

37 

ż

ycie i twórczość 

 
 
dramatycznemu tematowi w partii ręki prawej. Forma 
kompozycji nawiązuje do formy repryzowej aba,, jednak 
można tu zauważyć szereg typowo Chopinowskich cech 
formalnych. Układ fraz raz podkreśla, raz zaciera symetrię 
(zestawienie odcinków sześcio- i czterotaktowych). W 
partii lewej ręki, zamknięta figura obejmuje bądź cały 
takt, bądź tylko połowę, co potęguje wrażenie niepokoju. 
Cząstka środkowa nie jest kontrastująca. Materiał repryzy 
zasadniczo nie odbiega od pierwowzoru, choć nie jest z nim 
identyczny. Zwiększa się wolumen brzmienia (określenia ff), 
zagęszczeniu podlega główna linia melodyczna w partii 
prawej ręki. W ostatniej fazie utworu (kodzie) dochodzi do 
wyciszenia ruchu, po którym następuje nagłe i najbardziej 
gwałtowne spiętrzenie w opadającym pasażu obu rąk, 
zakończone ostrymi skandowanymi akordami w niskim 
rejestrze, granymi najgłośniej jak to możliwe (fff). 
 
 
BALLADA G-MOLL OR 23 
 
 
         W połowie lat trzydziestych Chopin jako pierwszy 
podejmuje   epicki   gatunek   ballady   w   obsadzie   czysto 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 38 
 
 
instrumentalnej. Kompozytor wykorzystuje tu doświadczenie 
w budowaniu długich odcinków muzycznych pozbawionych 
cezur, zdobyte głównie na gruncie nokturnów, uzyskując 
wrażenie snutej opowieści - tak zwany „ton balladowy" 
- przez takie zabiegi jak metrum 6/4, powtarzanie, niemal 
snucie motywów, dużą liczbę pobocznych myśli muzycznych, 
czy zmianę charakteru tematów w trakcie utworu. Forma 
kompozycji nie podąża za żadnym ze znanych schematów. 
Składa się z szeregu wystąpień dwóch głównych 
myśli muzycznych, poddawanych przekształceniom, 
przedzielanych dramatycznymi epizodami, niejednokrotnie 
nawiązującymi do materiału tematycznego. Tematy 
występują w następującej kolejności: A, B, A', B', B", A". 
Układ ten może wskazywać na związki z formą sonatową, 
zwłaszcza w jej Chopinowskim ujęciu, z tematem drugim 
(B") rozpoczynającym repryzę. Interpretację tę częściowo 
potwierdza występowanie pracy przetworzeniowej w 
całym utworze, największe zagęszczenie myśli pobocznych 
pomiędzy fragmentami B' i B" (byłby to odpowiednik 
przetworzenia)  oraz zgodność tonalna  fragmentów A i 
 
 
 

 

background image

39 

ż

ycie i twórczość 

 
 
A" (g-moll) oraz B i B" (B-dur), która w efekcie tworzy 
symetryczny układ tonacji (g-B 11 B-g). Wszystkie te cechy 
nie pozwalają wykluczyć wpływu formy Ballady g-moll na 
późniejsze kształtowanie pierwszych części w sonatach 
Chopina, jednak układ formalny tego utworu wydaje się 
swobodniejszy. Świadczą o tym liczne epizodyczne wtręty, 
zmiany charakteru „drugiego tematu" z lirycznego, poprzez 
heroiczny, po burzliwy, stopniowo narastający rozkład 
napięć prowadzący do ostatecznej kulminacji w bardzo 
rozbudowanym fragmencie finalnym Presto con fuoco, a 
wreszcie tendencja do zacierania podziałów formalnych. 
         W utworze tym osiąga Chopin niespotykany 
wcześniej poziom dramatyzmu. Gwałtownie zmieniające 
się rejestry, przebiegi gamowe i pasażowe niemal przez 
całą klawiaturę fortepianu, gęsta faktura akordowa 
przeciwstawiona kolorystyce ruchu, również w niskim 
rejestrze - to tylko niektóre środki pianistyczne, które 
zwiększają amplitudę kontrastów. 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 40 
 
 
PRELUDIA 
 
 
         Nasilenie kontrastów charakteryzuje większość 
kompozycji z lat trzydziestych, jednak zasada ta wydaje 
się coraz istotniejsza w ostatnich latach dekady. Jest ona 
podstawą wszystkich scherz, jest widoczna w Balladzie 
F-dur, co odróżnia ten utwór od innych ballad Chopina, spina 
też cykl 24 Preludiów op. 28. Preludia, w większości pisane 
w Va!demosie na Majorce, zdają się obalać mit Chopina 
jako kompozytora słabowitego, skupiającego się jedynie na 
niuansach z powodu kłopotów zdrowotnych. Stan zdrowia 
kompozytora podczas pobytu na Majorce był tak zły, że 
niejednokrotnie nie mógł on wstać z łóżka, a jednak ów cykl 
lapidarnych kompozycji cechuje olbrzymi rozrzut środków, od 
liryzmu po dramatyzm, od skupienia po brawurę, od zadumy 
po furię. Przykładem furii właśnie (Allegro appassionato) 
jest ostatnie Preludium d-moll. Kompozycja oparta jest na 
ostinatowym, skandowanym akompaniamencie w niskim 
rejestrze, na którego tle eksponowana jest zdecydowana, 
ostra linia melodyczna pozbawiona charakterystycznych dla 
kompozytora ornamentalnych zaokrągleń. Od czasu do czasu 
          
 
 

 

background image

41 

ż

ycie i twórczość 

 
 
przez całą klawiaturę fortepianu przebiegają pasaże, nie lekkie 
i mgliste, lecz gwałtowne, niczym błyskawice. Rozkład napięć 
podobny jest do tego z Etiudy „Rewolucyjnej". Po kulminacji w 
końcowej fazie utworu, pojawia się ostatni opadający przebieg 
o rozpiętości siedmiu oktaw (sic!) i trzy razy skandowany 
jeden z najniższych dźwięków fortepianu: D. Cały cykl op. 
28 charakteryzuje niezwykle silną, choć niejawną, integracją 
motywiczną. Trzy Preludia (załączone na płycie: e-moll, h-moll 
oraz Des-dur zwane „Deszczowym") cechuje równomierny, 
jednostajny, repetycyjny akompaniament towarzyszący 
oszczędnej linii melodycznej, co już George Sand kojarzyła z 
dźwiękami kropel deszczu dzwoniącego o parapet. 
 
 
„GATUNKI CHOPINOWSKIE" 
 
 
         Niektóre gatunki - mazurki, nokturny, polonezy i 
walce - uprawiał Chopin niemal przez całe życie. Najwięcej 
skomponował mazurków; to te utwory szczególnie umiłował; 
w nich zawarł najbardziej charakterystyczne cechy polskiej 
muzyki ludowej: metrorytmikę polskich tańców: mazura, 
oberka i kujawiaka, oryginalną harmonikę - pozostającą 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 42 
 
 
pod wpływem skal modalnych i z czasem coraz bardziej 
przepojoną dysonansem, określone maniery wykonawcze, 
a nawet brzmienie instrumentów (np. burdony imitujące 
dudy czy linia melodyczna upodobniona do linii skrzypiec 
na tle basów). Początkowo traktując mazurki jako 
kompozycje użytkowe, do tańca (np. Mazurek B-dur op. 7 
nr 1 w zamaszystym rytmie mazura), już na początku lat 
trzydziestych dąży do syntezy różnych cech, stopniowo 
odchodząc od pierwowzoru tańca ludowego (np. Mazurek 
C~dur op. 24 nr 2 zdradza cechy obertasa z hołubcami, ale 
jest już o wiele mniej żywiołowy, jakby zadumany). Dalszy 
rozwój gatunku polega na wprowadzaniu komplikacji 
formalnych i wzmożeniu dramaturgii utworów, na przykład 
w Mazurku e-moll op. 41 nr 2 temat pierwszy powraca 
w formie przekształconej, udramatyzowanej i w efekcie 
w repryzie ma miejsce kulminacja całej kompozycji - już 
szalenie skupionej i refleksyjnej. 
         Gatunkiem, w ramach którego Chopin 
szczególnie wyraźnie rozgranicza dwa równoległe nurty: 
„sztambuchowy"   i   koncertowy,   jest   walc.   Spośród   19 
          
 
 

 

background image

43 

ż

ycie i twórczość 

 
 
znanych obecnie utworów (jeden - WN 17 - niepewnej 
autentyczności), kompozytor zdecydował się wydać 
jedynie osiem. Większość z nich jest tak ruchliwa, pełna 
nieokiełznanej energii, a przy tym zwiewna i filigranowa, 
iż Robert Schumann stwierdził, że powinny być tańczone 
wyłącznie przez hrabiny. Chopin stworzył jednak również 
walce pełne zadumy: utrzymane w tonacjach mollowych 
i w stosunkowo wolnym tempie. Dwa pierwsze utwory z 
opusu 64 wydają się stanowić kwintesencję najlepszych cech 
gatunku: melodia Walca Des-dur nr 1 zdaje się nieprzerwanie 
wirować, już od wstępnego fragmentu przypominającego 
ruch perpetuum mobile; natomiast refleksyjny i dostojny Walc 
cis-moll nr 2 łączy pełen zadumy temat główny z szybkim, 
niemal lakonicznym dopełnieniem, jakby nawiązującym do 
typu ruchu zapoczątkowanego w poprzednim tańcu. 
         Bodaj najbardziej wyraźnie przemiany koncepcji, 
a wręcz istoty gatunku w czasie, widoczne są na gruncie 
Chopinowskiego poloneza. Po pierwszych próbach 
kompozytorskich czerpiących z osiemnastowiecznego 
wzoru galant, jeszcze w Warszawie kompozytor łączy rytm 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 44 
 
 
polskiego tańca z figuracją brillant, aby w późniejszym etapie 
twórczości zwrócić się w stronę romantycznej melancholii 
(op. 26), heroizmu i dramatyzmu (op. 40), i ostatecznie 
wykształcić wielkie formy polonezowe (łącznie ze znacznym 
udziałem rytmiki tego tańca w ostatnim opusowanym dziele 
kompozytora - Sonacie g-moll na fortepian i wiolonczelę). 
Polonez A-clur op. 40 nr 1 jest przykładem jednej z 
najczystszych postaci „chodzonego" w muzyce artystycznej, 
co nadaje kompozycji walory niemal użytkowe. Obydwa 
utwory z op. 40 to ostatnie polonezy utrzymane w formie 
repryzowej (choć już nie symetrycznej). Z drugiej strony ich 
brzmienie cechuje już duży wolumen i specyficzna gęstość, 
uzyskana głównie za pomocą faktury. W rezultacie Polonez 
A-dur to kompozycja uroczysta, odznaczająca się swoistą 
prostotą. Jest to bodaj najbardziej znany i najczęściej 
wykorzystywany Chopinowski polonez. 
 
STYL POZNY 
 
 
         W latach czterdziestych krystalizuje się tzw. późny 
styl w twórczości Chopina. W tym czasie spod jego pióra 
          
 
 

 

background image

45 życie i twórczość 
 
 
wychodzą praktycznie wyłącznie arcydzieła. Kompozytor 
konsekwentnie przetwarza wypracowane wcześniej środki 
stylistyczne. Dąży do zmiany funkcji chwytów pianistycznych 
i dalszego pogłębienia wyrazu swych dzieł. Odchodzi od 
zasady kontrastowości, cyzelując niuanse. Zwiększa rolę 
polifonii. Eksperymentuje też z formą. Konsekwentnie 
dąży do coraz większego zacierania cezur, uzyskując efekt 
„niekończącej się melodii". Zwiększa rozmiary kompozycji, z 
zasady nie podąża też za utartymi schematami formalnymi, 
lecz nakłada cechy dwóch i więcej zasad kształtowania, 
budując tak zwane „wielkie formy syntetyczne". Harmonię 
lokalnie doprowadza do granic systemu dur-moll poprzez 
zacieranie podstawowych ciążeń funkcyjnych i eksponowanie 
dźwięków dysonansowych. Poprzez wzrost formotwórczej 
roli chromatyki, doprowadza do chwilowych zaburzeń w 
poczuciu centrum tonalnego. Tworzy też specyficzne efekty 
kolorystyczne z udziałem akordów dysonansowych lub figur 
wywodzących się z ornamentu, w niektórych kompozycjach 
o pół wieku wyprzedzając zdobycze muzycznego 
impresjonizmu (np. Nokturn H-durop. 62). 
 
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 46 
 
 
POLONEZ AS-DUR Op. 53 
 
         Jest przedostatnim polonezem Chopina, jeśli 
do gatunku tego zaliczyć Poloneza-Fantazję op. 61. Trzy 
ostatnie utwory gatunku (opusy 44, 53 i 61) bywają 
nazywane „poematami tanecznymi" ze względu na takie 
cechy jak bardzo pokaźne rozmiary, skomplikowana i 
nieszablonowa forma, epickie szeregowanie różnorodnych 
odcinków, bogactwo środków pianistycznych oraz proces 
syntetyzowania gatunków, czyli włączania w ramy 
jednoczęściowego utworu epizodów posiadających cechy 
innych gatunków. Polonez As-dur, łączący w swej formie 
cechy repryzowe i rondowe, zawiera - oprócz uroczystego, 
wręcz heroicznego tematu głównego - fragmenty 
polonezowe utrzymane w spokojniejszym nastroju, quasi 
etiudowy epizod ze słynnym ostinatowym „młynkiem" 
w partii lewej ręki, a nawet fragment, który można 
skojarzyć z gatunkiem nokturnu - w linii melodycznej 
nieco upodobniony do skomponowanego rok wcześniej 
Nokturnu fis-moll op. 48 nr 2. Polonez ten zyskał szczególną 
popularność,    głównie    ze    względu    na    symboliczne 
          
 
 

 

background image

47 życie i twórczość 
 
 
połączenie elementu narodowego i heroicznego wyrazu. 
Rytm tradycyjnego tańca polskiej szlachty i niezwykła siła 
brzmienia, osiągnięta przez zagęszczenie akordów, z których 
wyłania się zdecydowana linia tematu głównego, podniosły 
znaczenie tego utworu do roli symbolu wolnej Polski. 
 
BERCEUSE DES-DUR Op. 57 
 
         Skomponowane w roku 1844 Warianty Des-dur, 
które Chopin ostatecznie nazwał Berceuse (Kołysanka), to 
specyficzna forma wariacyjna oparta na stałym ostinatowym 
basie, której idea polega na eksponowaniu specyficznej 
kolorystyki ruchu. Cały utwór utrzymany jest w dynamice 
piano, temat jest stosunkowo krótki i posiada niezachwianą 
strukturę, którą Chopin bardzo wyraźnie podkreślił w 
autografie szkicowym. Kolejne „warianty" charakteryzuje 
stopniowe zagęszczanie ruchu uzyskane przez piętrzące 
się ornamenty. Wszystko utrzymane jest w niezmiennej 
dynamice i w wysokim rejestrze, co tworzy szczególną 
aurę brzmieniową kompozycji. Berceuse wykonywał 
Chopin szczególnie często, co potwierdza tezę, iż zwrot 
          
 
 

 

background image

Fryderyk Chopin 48 
 
 
w kierunku eksponowania kolorystycznej funkcji środków 
pianistycznych byt świadomy. 
 
* * * 
         Pomimo, iż Fryderyk Chopin pozostawił stosunkowo 
niewiele utworów i większość z nich ogranicza się do 
jednego instrumentu, jego twórczość jest niezmiernie 
różnorodna. Cechuje ją również stały proces przemian, 
który najczęściej dzielony jest na trzy etapy. W pierwszym 
- warszawskim - kompozytor szybko zasymilował środki 
stylistyczne epoki i poszukiwał rysu indywidualnego. 
W drugim - w latach trzydziestych - wzbogacał arsenał 
ś

rodków wykorzystywanych w celu piętrzenia kontrastów. 

W ostatnim - w latach czterdziestych - dążył do skupienia 
na szczegółach i rozbudowywał skomplikowane formy, 
jednocześnie syntetyzując różne środki i poszukując 
niekonwencjonalnych efektów kolorystycznych. Jednocześnie 
wciągu całej drogi twórczej zachowywał cechy indywidualne, 
rozpoznawalne. Są to pewne właściwości melodii, 
nawiązujące niejednokrotnie do polskiej melodyki ludowej 
i popularnej, rytmika polskich tańców, budowanie szerokich 
          
 
 

 

background image

49 życie i twórczość 
 
i  ! 
 
 

' ~ ^^. i.-*i«- 

\     ^ 
 

 
 
 
Autograf roboczy Berceuse Des-dur op. 57. 
 
<~v —   ' S 
 
 
 
łuków melodycznych czy skłonność do uwypuklania 
dysonansów. Wszystkie te cechy spowodowały, że już 
pierwsi słuchacze uważali sztukę polskiego kompozytora za 
niepowtarzalną. Zawsze-jak to trafnie ujął Schumann -już 
po kilku taktach musieli zawołać: „To Chopin!" 
 

 
 
Fryderyk Chopin 

Portret z 1838 roku, 
kopia Ludwika 
Wawrzynkiewicza 
wykonana z obrazu 
pędzla Eugene'a 
Delacroix- 
 
 
 

 

background image

50 
 
 
 

 

background image

51        Biblioteka Gazety Wyborczej - Wielcy Kompozytorzy 
 
 
 
1. Johann Sebastian Bach 
2. Fryderyk Chopin 
3. Leonard Bernstein 
4. Cesar Franek 
5. Antonin Dvorak 
6. Georg Philipp Telemann 
7. Ludwig van Beethoven 
8. Gustav Manier 
9. Piotr Czajkowski 
10. 

Johann Strauss (syn)