background image

Czas pracy  
w 2013 roku

 

planowane zmiany 
przewidywane konsekwencje 

 

 

 

wiedza i porady ekspertów  

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

1

  

 

Sprawdź, co się zmieni w 2013 roku  

w rozliczaniu czasu pracy 

 
Rząd na serio zabrał się do reformy czasu pracy. Równolegle pracuje nad dwoma projektami 
nowelizacji kodeksu pracy w tym zakresie.  
Wprawdzie prace nad nimi jeszcze trwają, ale warto zawczasu przekonać się czego one dotyczą. Tak 
aby mieć czas aby zrozumieć ich filozofię. Jeden z nich wywraca  bowiem do góry nogami 
dotychczasowe zasady planowania i rozliczania czasu pracy. 
Rozliczanie czasu pracy, prawidłowe rekompensowanie podwładnym ich dłuższej pracy, 
sporządzanie grafików to zagadnienia ciągle budzące wątpliwości. Wiele niejasnych do tej pory 
przepisów ministerstwo pracy chce przy okazji przygotowywanych nowelizacji kodeksu pracy 
zmienić. Chce m.in. wprowadzić inna definicje doby pracowniczej, pozwolić pracodawcom 
elastyczniej planować czas pracy załogi bez ryzyka konieczności zapłaty za nadgodziny.  

Koniecznie sprawdź: 

 

Jakie przepisy zostaną zmienione i w jakim zakresie? 

 

Czy musisz się do  tego specjalnie przygotować? 

 

Jakie zagrożenia niosą ze sobą szykowane nowelizacje? 

 
Zobacz też czy wszystkie nieprecyzyjne przepisy o czasie pracy, które obecnie sprawiają firmom 
największe kłopoty zostały poprawione. Jeśli nie to prace nad projektami ciągle trwają i zawsze 
można zgłosić swoje wątpliwości do związków zawodowych, organizacji pracodawców, którzy biorą 
udział w pracach Komisji trójstronnej a także do posłów, do których projekty wkrótce trafią. 

 
Uwaga:
 

W raporcie opisaliśmy najważniejsze ze zmian forsowanych przez resort pracy. Więcej na ten temat 
można przeczytać co miesiąc w 

„Aktualnościach Kadrowych”

, w których na bieżąco śledzić 

będziemy stan prac nad wszystkimi szykowanymi nowelizacjami kodeksu pracy. 
 
Na wejście w życie omówionych zmian trzeba będzie jeszcze poczekać. Jednym z projektów wkrótce 
zajmie się Rada Ministrów , potem trafi on do Sejmu i wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia w 
Dzienniku Ustaw. Drugi cały czas jest w Komisji Trójstronnej. Z rozliczaniem czasu pracy trzeba 
jednak radzić sobie na bieżąco.  
 
Dużym ułatwieniem może być w tym zakresie publikacja 

„Czas pracy w 2013 roku”

 

Znajdziesz w niej wszystkie potrzebne informacje jakie musi posiadać pracodawca aby dobrze 
zaplanować czas pracy w 2013 roku. Wraz z odpowiedziami na najtrudniejsze nawet pytania.

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

2

  

Okresy rozliczeniowe, ruchomy czas pracy, rozliczanie pracy w dni wolne, doba pracownicza, 
harmonogramy czasu pracy, praca zmianowa. Wszystko to wkrótce może ulec zmianie. 
Ministerstwo pracy przygotowało dwa projekty nowelizacji Kodeksu pracy w tym zakresie. 
Jednym  z nich wkrótce zajmie się rząd. Drugi, który jeszcze jest  w trakcie konsultacji 
społecznych, wywraca do góry nogami dotychczasowe zasady planowania i rozliczania czasu 
pracy. 
 

 

12-miesięczne okresy rozliczeniowe  

i ruchomy czas pracy – to już tylko kwestia 

miesięcy 

Pracodawca będzie mógł wprowadzić w firmie ruchome godziny pracy i to bez ryzyka 
naruszenia doby pracowniczej. Projektem, który wprowadza to rozwiązanie na stałe do 
Kodeksu pracy, wkrótce zajmie się rząd. Ma wejść w życie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku 
Ustaw.  
Projekt realizuje zapowiedzi premiera z tzw. drugiego exposé. Modyfikuje przepisy o czasie pracy, 
które w ostatnich latach prawie nie były zmieniane. Częściowo kopiuje przy tym rozwiązania z 
obowiązującej kilka lat temu tzw. ustawy  antykryzysowej. Chodzi tu o ustawę z 1 lipca 2009 r. o 
łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników  
i przedsiębiorców (Dz.U. nr 125, poz. 1035). Z tą różnicą, że obecnie planowane zmiany będą 
wprowadzone na stałe (bezpośrednio do Kodeksu pracy) i mają objąć wszystkich pracodawców, a nie 
tylko przedsiębiorców. 
Wnioskując z wypowiedzi premiera oraz z dotychczasowego przebiegu prac nad tym projektem, jest 
duża determinacja po stronie rządowej, aby wszedł w życie jak najszybciej, zapewne jeszcze w 2013 
roku.  

4  miesiące w większości systemów czasu pracy 
Dotychczasowe przepisy działu VI Kodeksu pracy przewidują wiele ograniczeń co do długości 
trwania okresów rozliczeniowych czasu pracy. Przykładowo w systemie podstawowym okres 
rozliczeniowy może być 4-miesięczny, ale już w systemie równoważnym – 1-miesięczny, jedynie z 
możliwością jego przedłużenia do: 

 

3 miesięcy – w szczególnie uzasadnionych przypadkach, lub  

 

4 miesięcy – przy pracach uzależnionych od pory roku lub warunków atmosferycznych.  

Projekt upraszcza tę zasadę, umożliwiając stosowanie okresu rozliczeniowego nie- 
przekraczającego 4 miesięcy  we wszystkich systemach czasu pracy
, z wyjątkiem: 

 

równoważnego czasu pracy przy dozorze urządzeń, z możliwością wydłużenia dobowego 
wymiaru czasu pracy do 16 godzin (art. 136 Kodeksu pracy), w którym może być najwyżej 1-
miesięczny okres rozliczeniowy;  

 

skróconego tygodnia pracy (art. 138 Kodeksu pracy), w którym okres rozliczeniowy nie może 
przekraczać 4 tygodni; 

 

skróconego tygodnia pracy (art. 143 Kodeksu pracy) z maksymalnie 1-miesięcznym okresem 
rozliczeniowym oraz  

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

3

  

 

weekendowego czasu pracy (art. 144 Kodeksu pracy), w którym okres rozliczeniowy również 
nie może być dłuższy niż 1 miesiąc. 

Stosowanie 4-miesięcznych okresów rozliczeniowych w systemach podstawowym  
i
 zadaniowym oraz systemie przerywanego czasu pracy nie będzie wymagało spełnienia żadnych 
dodatkowych warunków.  
Natomiast w równoważnym systemie czasu pracy wydłużenie okresu rozliczeniowego do  
4 miesięcy będzie można zastosować tylko w przypadku prac uzależnionych od pory roku lub 
warunków atmosferycznych albo w „szczególnie uzasadnionych przypadkach”, i po uzyskaniu zgody 
zakładowych organizacji związkowych. Jeżeli zaś w zakładzie nie działają związki, albo nie zgodzą 
się one na takie wydłużenie okresu rozliczeniowego, pracodawca będzie mógł mimo wszystko go 
dokonać, jeśli zgłosi ten fakt właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy (nie musi jednak 
uzyskiwać jego zgody). Bez zgody związków lub zgłoszenia wydłużenia inspekcji pracy pracodawca 
w systemie równoważnym nadal będzie mógł stosować tylko 1-miesięczny okres rozliczeniowy. 

Przykład 
Pracownik ochrony pracuje w równoważnym systemie czasu pracy z maksymalnie  
24-godzinnym dobowym wymiarem czasu pracy (art. 137 Kodeksu pracy). Dotychczas jego okres 
rozliczeniowy mógł wynosić maksymalnie 1 miesiąc. Po zmianie przepisów, jeśli np. zachodzą 
„szczególnie uzasadnione przypadki”, pracodawca będzie mógł takiemu pracownikowi wprowadzić 
4-miesięczny okres rozliczeniowy. Warunkiem będzie zgoda związków lub zgłoszenie tego faktu 
inspekcji pracy. 

W szczególnych przypadkach może być okres roczny 
Ponadto, „jeśli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi, technologicznymi lub dotyczącymi 
organizacji pracy”, okres rozliczeniowy będzie można wydłużać aż do 12 miesięcy, „przy 
zachowaniu ogólnych zasad dotyczących ochrony bezpieczeństwa i zdrowia pracowników”. Nie ma 
przewidzianej definicji szczególnych okoliczności, więc w praktyce pracodawca wraz z 
przedstawicielami pracowników będą sami oceniać, czy w danym przypadku można zastosować 
roczny okres rozliczeniowy. 
Wydłużenie w ten sposób okresu rozliczeniowego będzie możliwe

 

w podstawowym czasie pracy, przewidującym wykonywanie pracy w ciągu doby  

w wymiarze nieprzekraczającym 8 godzin, 

 

w równoważnym czasie pracy z wydłużonym dobowym wymiarem czasu pracy,  

nie więcej niż do 12 godzin, 

 

w równoważnym czasie pracy, stosowanym przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a 

także w zakładowych strażach pożarnych i zakładowych służbach ratowniczych, 
przewidującym możliwość przedłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 24 godzin, 

 

w przerywanym czasie pracy. 

Przedłużenie nie będzie natomiast dopuszczalne w systemie równoważnym przy dozorze urządzeń, w 
systemie skróconego tygodnia pracy oraz w systemie weekendowym. 

Będzie więcej czasu np. na oddanie dnia wolnego 
Co w praktyce oznacza wydłużenie okresu rozliczeniowego?  Im  jest on dłuższy, tym większe 
możliwości efektywnego wykorzystania czasu pracy ma pracodawca, np.: 

 

ma więcej czasu na oddanie dnia wolnego w zamian za pracę np. w wolną sobotę lub 

niedzielę oraz czasu wolnego za nadgodziny (jeśli pracodawca oddaje go z własnej 
inicjatywy, musi to zrobić do końca danego okresu rozliczeniowego), 

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

4

  

 

może zaplanować więcej pracy w okresach, w których jest większe zapotrzebowanie na pracę, 

a mniej w pozostałych okresach; np. nawet w systemie podstawowym  
w niektórych tygodniach można zaplanować 6 dni, a w innych 4 dni pracy, 

 

może lepiej wykorzystać czas pracy pracowników w tych systemach czasu pracy, gdzie 

trudno zaplanować pełny wymiar czasu pracy. 

Nic dziwnego zatem, że pracodawcy czekają na szybkie uchwalenie wspomnianych regulacji. Ich  
stosowanie w praktyce nie tylko ułatwi im planowanie czasu pracy, ale też oznaczać może dla nich 
konkretne oszczędności.   

Przykład 
Pracownicy zatrudnieni przy pilnowaniu mienia pracują w równoważnym czasie pracy z możliwością 
wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 24 godzin na dobę. Na każde  
24 godziny pracy pracownikowi musi przysługiwać faktycznie 48 godzin wolnych. 
W 1-miesięcznym okresie rozliczeniowym obejmującym luty 2013 r. wymiar czasu pracy wynosi 
160 godzin, co nie da się podzielić na pełne dniówki 24-godzinne. Można więc zaplanować 6 
dniówek po 24 godziny i 1 dniówkę 16-godzinną lub zapłacić pracownikowi pełną pensję mimo 
niedopracowania 16 godzin. Dłuższy okres rozliczeniowy pozwoliłby zaś zaplanować więcej pełnych 
24-godzinnych dniówek. 

Akceptacja pracowników plus informacja do inspekcji pracy 
Wydłużone powyżej 4 miesięcy okresy rozliczeniowe pracodawca będzie mógł wprowadzić tylko

 

w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami 

związkowymi; jeżeli nie da się porozumieć ze wszystkimi organizacjami związkowymi, 
pracodawca będzie mógł uzgodnić treść porozumienia z organizacjami reprezentatywnymi w 
rozumieniu art. 241

25a 

Kodeksu pracy, albo 

 

w porozumieniu zawieranym z przedstawicielami pracowników, wyłonionymi  

w trybie przyjętym u danego pracodawcy – jeżeli u pracodawcy nie działają organizacje 
związkowe. 

Ponadto projekt przewiduje, że pracodawca będzie przekazywać kopię porozumienia  
w sprawie przedłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy właściwemu okręgowemu 
inspektorowi pracy
 w terminie 5 dni roboczych od dnia zawarcia porozumienia. 

Ruchomy czas pracy będzie oficjalnie dopuszczalny 
Dotychczasowe przepisy Kodeksu pracy nie przewidują stosowania ruchomego czasu pracy, w 
którym pracownicy mieliby: 

 

ustalony przedział godzin, w którym mogą według własnego wyboru stawić się do pracy (np. 
7.00–9.00), lub 

 

narzucone przez pracodawcę różne godziny rozpoczynania i kończenia pracy w 
poszczególnych dniach.  

Pomimo tego niekiedy w praktyce taki ruchomy czas pracy jest stosowany. Czy jest to dopuszczalne? 
Zdania w literaturze prawa pracy są podzielone, choć przeważa pogląd, że nie. Nawet Państwowa 
Inspekcja Pracy najpierw uznała, że ruchomy czas pracy jest dozwolony, pod warunkiem że wynika 
on z woli zatrudnionego albo z jego umowy o pracę (GNP/401/ 4560/07/PE), a następnie zmieniła 
zdanie, uznając go za niedopuszczalny (stanowisko Komisji Prawnej GIP z 24 września 2009 r.).  
Planowana nowelizacja przez to, że wyraźnie dopuszcza stosowanie rozkładu czasu pracy 
przewidującego różne godziny rozpoczynania i kończenia pracy, kończy  spór w tym zakresie. I to 

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

5

  

zarówno w przypadku, gdy to pracownik decyduje o konkretnych godzinach pracy, jak i w sytuacji, 
gdy ruchome godziny pracy są wyznaczone przez pracodawcę. 
Projekt podkreśla też, że w obu tych przypadkach ponowne wykonywanie pracy w tej samej dobie 
nie będzie stanowiło pracy w godzinach nadliczbowych. Ruchomy czas pracy nie będzie mógł 
jednak naruszać przepisów o dobowym wymiarze czasu pracy oraz okresów odpoczynku dobowego i 
tygodniowego. 

Przykład 
Pracodawca ustala, że pracownik ma przepracować codziennie 8 godzin, zaczynając o dowolnie 
wybranej przez siebie godzinie, byle tylko przypadała ona między 7.00 a 9.00 (czyli pracownik 
zakończy pracę po 8 godzinach między 15.00 a 17.00).  
Po zmianie czasu pracy taki ruchomy czas pracy będzie oficjalnie dopuszczalny. Mało tego, jeśli 
pracownik w jednym dniu rozpocznie pracę o godz. 9.00 (a zatem jego doba pracownicza potrwa do 
9.00 kolejnego dnia), mimo wszystko będzie mógł przyjść następnego dnia do pracy np. na godzinę 
7.00, bez naruszenia doby pracowniczej i związanych z tym nadgodzin. 
Podobnie dopuszczalna będzie sytuacja, gdy to pracodawca zaplanuje pracownikowi pracę np. w 
poniedziałek od 9.00 do 17.00, a we wtorek od 7.00 do 15.00. W znowelizowanym stanie prawnym 
nie naruszy to już doby pracowniczej i nie będzie zabronionym planowaniem godzin nadliczbowych. 
W obu tych przypadkach, w każdej dobie pracowniczej trzeba jednak zaplanować pracownikowi co 
najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. 

 

Na różne godziny w odrębne dni pracownicy też muszą się zgodzić 
Wprowadzenie w zakładzie ruchomego czasu pracy również będzie wymagało zgody związków lub 
w razie ich braku – przedstawicieli pracowników (na takich samych zasadach, jak przy wydłużeniu 
okresu rozliczeniowego powyżej 4 miesięcy). 
Oprócz tego projekt zakłada jednak, że ruchomy czas pracy (w obu opisanych odmianach) będzie 
mógł być stosowany także na pisemny wniosek zainteresowanego pracownika, niezależnie od 
tego, czy w zakładzie pracy przyjęto ruchomy czasu pracy w trybie uzgodnień ze związkami lub 
przedstawicielami pracowników, czy nie.  

Przykład 
W porozumieniu z przedstawicielami pracowników ustalono, że ruchomy czas pracy będzie dotyczył 
jedynie pracowników administracyjno-biurowych. Jedna ze sprzątaczek złożyła wniosek o objęcie jej 
ruchomym czasem pracy. Mimo że w jej dziale taki czas pracy nie obowiązuje, pracodawca będzie 
mógł zaakceptować wniosek pracownicy. 

Źródło:  
Projekt z 14 grudnia z 2012 r. ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz ustawy o związkach 
zawodowych, 

www.mpips.gov.pl

 

Katarzyna Wrońska-Zblewska 

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

6

  

Można będzie nie oddawać dnia wolnego za 

pracę w wolną sobotę –  czyli resort ma 

także drugi, radykalniejszy projekt 

 
Zmiany dotyczące pracy w sobotę i niedzielę, doby pracowniczej i pracy zmianowej  
– to tylko kilka z wielu nowości, jakie przewiduje projekt zmiany działu VI Kodeksu pracy, 
nad którym pracuje obecnie Komisja Trójstronna. 
Od  dłuższego czasu ministerstwo pracy zapowiada rewolucje w przepisach dotyczących czasu pracy. 
Kilka miesięcy temu  partnerzy społeczni, jako materiał wyjściowy do dyskusji, dostali projekt  
zupełnie nowego działu VI Kodeksu pracy. Jeśli wejdzie on w życie, zmieni zupełnie sposób 
rozliczania pracy w dni wolne, nadgodzin, a także definicję doby pracowniczej, zmodyfikuje 
planowanie pracy zmianowej oraz wprowadzi nowe zasady ustalania harmonogramów czasu pracy. 
Krótko mówiąc, zmieni całkowicie sposób planowania i rozliczania czasu pracy.  
Jak ma się on do wcześniej opisanych zmian w czasie pracy, które powinny zacząć obowiązywać już 
wkrótce? Można przyjąć, że stanowią  pierwszy krok do ich wprowadzenia. Oczywiście powstaje 
pytanie, czy te bardziej radykalne rozwiązania też  wejdą w życie.  
A jeśli tak, to kiedy? W tym przypadku odpowiedź nie jest już taka prosta. Przepisy zmienią się na 
pewno. Tylko kiedy i w jakim zakresie? Wszystko zależy bowiem od determinacji rządu i tego, czy 
partnerom społecznym uda się zawrzeć kompromis w Komisji Trójstronnej. Warto jednak wiedzieć, 
jakie zmiany forsuje resort, chociażby ze względu na ich rewolucyjny charakter. Tak aby pomału 
przygotowywać się na nowe. 

Dwa dodatki za pracę w niedzielę lub święto 
Projekt precyzuje zasady rekompensaty pracy wykonywanej w niedzielę lub święto  
w sytuacji, gdy praca ta nie została zrekompensowana innym dniem wolnym. Obecnie Kodeks pracy 
przyznaje w takim przypadku pracownikowi dodatek 100% za każdą godzinę pracy w taki dzień. 
Powstała więc wątpliwość, jak płacić w przypadku, gdy nieoddanie dnia wolnego za niedzielę 
spowodowało jednocześnie godziny nadliczbowe. Ministerstwo pracy oraz inspekcja pracy stały na 
stanowisku, że należą się wówczas 2 dodatki 100%: z tytułu godzin nadliczbowych i z tytułu 
nieoddania dnia wolnego za pracę w niedzielę. Jednak Sąd Najwyższy w uchwale z 15 lutego 2006 r., 
II PZP 11/05, OSNAPiUS 2006/11-12/170 uznał, że przysługuje wówczas tylko 1 dodatek 100%. 
Uchwała ta była przez wielu specjalistów kwestionowana. 
Obecny projekt ucina kontrowersje w tym zakresie, stanowiąc, że w razie niezrekompensowania 
innym dniem wolnym pracy przypadającej w niedzielę lub święto pracownikowi przysługuje z tego 
tytułu dodatek jak za pracę nadliczbową, przy czym dodatek ten ma być wypłacany jako dodatek 
niezależny, od dodatku za nadgodziny.  

Przykład 
Pracownik został wezwany do pracy na 2 godziny w wolną dla niego niedzielę. Za taką pracę 
powinien otrzymać dzień wolny w ciągu 6 dni poprzedzających lub następujących po takiej niedzieli, 
a jeśli to niemożliwe – do końca okresu rozliczeniowego. Oddanie dnia wolnego spowoduje 
jednocześnie, że godziny nadliczbowe nie powstaną. 
Jeśli jednak pracodawca nie może udzielić pracownikowi za te 2 godziny dnia wolnego (także z 
powodów leżących po stronie zakładu), powinien zapłacić mu za nie wynagrodzenie wraz  
z dodatkiem 100%. Nawet jeśli spowoduje to jednocześnie przekroczenie wymiaru czasu pracy w 

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

7

  

okresie rozliczeniowym, czyli powstanie nadgodzin średniotygodniowych, zgodnie  
z uchwałą SN, płaci się tylko jeden dodatek 100%.  
Po zmianie przepisów pracodawca będzie natomiast musiał w takiej sytuacji zapłacić wynagrodzenie 
z dwoma dodatkami 100% – jednym z tytułu niezrekompensowanej niedzieli  
i drugim z tytułu nadgodzin średniotygodniowych, które powstaną na skutek dodatkowej pracy, za 
którą nie oddano czasu wolnego. 

Rekompensata pracy w wolną sobotę – jak za niedzielę 
Nowością ma być rozszerzenie zasad rekompensaty pracy w niedzielę na pracę w dniu wolnym od 
pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy (tzw. W5), 
którym w większości zakładów jest wolna sobota.  

Przykład 
W dzisiejszym stanie prawnym pracownik wezwany na 2 godziny do pracy w wolną sobotę (dzień 
wolny z tytułu W5) powinien w zamian otrzymać dodatkowy dzień wolny do końca okresu 
rozliczeniowego. W przeciwieństwie do pracy w niedzielę, prawo nie przewiduje możliwości 
zamiany tego dnia wolnego na rekompensatę wynagrodzeniem wraz z dodatkiem. W doktrynie 
przyjmuje się więc, że nieoddanie dnia wolnego za pracę w W5 jest dopuszczalne tylko w przypadku, 
gdy jest to fizycznie niemożliwe. Na przykład wówczas, gdy kończy się okres rozliczeniowy albo 
pracownik zachoruje do końca okresu rozliczeniowego i nie został już ani jeden dzień pracy, który by 
można oddać jako wolny.  
W takich wyjątkowych przypadkach zamiast dnia wolnego można zapłacić za 2 godziny nadliczbowe 
średniotygodniowe wynagrodzenie wraz z jednym dodatkiem 100%. Nadgodziny te powstaną na 
koniec okresu rozliczeniowego właśnie dlatego, że nieoddanie dnia wolnego spowoduje jednocześnie 
przekroczenie miesięcznego wymiaru czasu pracy. 
Gdy projekt zmian w czasie pracy wejdzie w życie, praca w W5 będzie rekompensowana tak jak 
praca w niedzielę. Oznacza to, że pracodawca za 2 godziny pracy w W5 będzie mógł nie oddać dnia 
wolnego (nie tylko gdy to fizycznie niemożliwe, ale także wówczas, gdy to jest niemożliwe z 
przyczyn dotyczących zakładu). Będzie jednak musiał za te 2 godziny zapłacić wynagrodzenie wraz 
z dwoma dodatkami 100%. 

Co czwarta niedziela wolna w przypadku pracy dozwolonej w niedziele 
Projekt  zakłada, że pracownik pracujący w niedziele powinien korzystać co najmniej z co czwartej 
niedzieli wolnej od pracy. Obecnie pracownik pracujący w niedziele ma korzystać co najmniej raz na 
4 tygodnie z niedzieli wolnej od pracy, co wcale nie musi oznaczać co czwartej niedzieli wolnej od 
pracy.  

Przykład 
Obecnie dopuszczalna jest sytuacja, w której pracownik pracujący w niedziele może pracować 
maksymalnie 6 niedziel z rzędu. Wystarczy, że pierwsza i ostatnia niedziela  
z kolejnych 8 jest dla niego wolna.  
Nowe przepisy nie pozwalają na taką swobodę i nakazują, aby konkretnie co czwarta niedziela była 
wolna od pracy. Pracownik będzie więc mógł pracować maksymalnie  
3 niedziele z rzędu. 
Ponadto obecnie obowiązek zapewnienia niedzieli wolnej od pracy nie dotyczy pracowników 
zatrudnionych w weekendowym systemie czasu pracy. Projekt nie przewiduje zaś takiego wyjątku, a 
zatem również w systemie weekendowym co czwarta niedziela będzie musiała być wolna. 

Praca zmianowa nie pozwoli pracować w niedziele lub święta 
Dzisiaj praca zmianowa jest jednym z powodów, dla których można zaplanować pracownikowi pracę 
w niedzielę lub święta. Projekt znosi tę zasadę.   

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

8

  

Przykład 
Wystarczy sam fakt, że pracownik ma pracę zmianową, aby można mu było planować pracę w 
niedziele i święta, Zatem jeśli pracownik jest zatrudniony na 2 zmiany (niektórzy nawet twierdzą, że 
zmiany te mogą się częściowo pokrywać, np. jedna może być w godzinach 8.00–16.00, a druga w 
godzinach 10.00–18.00), można planować mu pracę w niedzielę. 
Po zmianie fakt pracy zmianowej będzie wykreślony z art. 151

10 

Kodeksu  pracy. Aby więc móc 

planować pracę w niedzielę lub święta, trzeba będzie spełniać jakiś inny warunek wymieniowy w 
tym artykule, np. że praca odbywa się w placówce handlowej czy jest konieczna ze względu na jej 
użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności (produkcja żywności, np. chleba, odbywająca 
się cały tydzień głównie w porze nocnej, hotelarstwo, zakłady oczyszczania miast itp.). 
Natomiast praca w niedzielę może już nie być dopuszczalna w bankowych infoliniach czy w 
firmowych call-center (czynnych 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę), często pracujących w 
systemie zmianowym. 

Harmonogram na część okresu rozliczeniowego 
Obecnie kwestia indywidualnych harmonogramów czasu pracy (tzw. grafików) nie jest regulowana 
ustawowo. Kwestie te pozostawiono całkowicie regulacjom zakładowym.  
Z projektu wynika, że mają być one uregulowane w Kodeksie pracy. Zgodnie z projektem 
pracodawca ma sporządzać harmonogram na dany okres rozliczeniowy i przekazywać go 
pracownikowi do wiadomości co najmniej na 2 tygodnie przed rozpoczęciem okresu 
rozliczeniowego. Jeżeli obowiązujący pracownika okres rozliczeniowy czasu pracy jest dłuższy niż 
miesiąc, harmonogram będzie mógł być sporządzany na okres krótszy niż okres rozliczeniowy, nie 
krótszy jednak niż miesiąc. Harmonogram będzie musiał zawierać co najmniej liczbę 
przewidywanych do przepracowania godzin i ich rozłożenie w dobach oraz dni wolne od pracy ze 
wskazaniem tytułu ich udzielenia. Zmiany harmonogramu będą dopuszczalne w przypadkach 
uzasadnionych potrzebami pracodawcy. A pracodawca przekazuje pracownikowi w formie pisemnej 
zmieniony harmonogram czasu pracy na co najmniej 48 godzin przed przystąpieniem pracownika do 
pracy, zgodnie ze zmienionym harmonogramem.  
Projekt zakłada również II wariant, według którego zmiana harmonogramu czasu pracy byłaby 
dopuszczalna w przypadkach określonych w:  

 

układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi; 
jeżeli nie jest możliwe uzgodnienie treści porozumienia ze wszystkimi zakładowymi 
organizacjami związkowymi, pracodawca uzgadnia treść porozumienia z organizacjami 
związkowymi reprezentatywnymi w rozumieniu art. 241

25a

,  albo 

 

porozumieniu zawieranym z przedstawicielami pracowników, wyłonionymi w trybie 
przyjętym u danego pracodawcy – jeżeli u pracodawcy nie działają zakładowe organizacje 
związkowe. 

Harmonogram nie będzie potrzebny, gdy rozkład czasu pracy pracownika wynika wprost  
z układu zbiorowego pracy, regulaminu pracy, porozumienia, obwieszczenia albo z umowy  
o pracę bądź gdy stosowany jest zadaniowy czas pracy.  

Doba pracownicza – od momentu rozpoczęcia pracy 
Obecnie doba pracownicza to 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik 
rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Projekt przewiduje 
natomiast, że dobą pracowniczą będą 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której 
pracownik rozpoczyna pracę. Doba nie będzie więc już związana z rozkładem czasu pracy danego 
pracownika. 

Przykład 

background image

Czas Pracy w 2013 r. – planowane zmiany, przewidywane konsekwencje  

 

9

  

Pracownik jest zatrudniony harmonogramowo od 8.00 do 16.00. Zatem jego doba pracownicza (w 
której rozlicza się dobowy czas pracy, np. godziny pracy, odpoczynek dobowy) trwa od 8.00 do 8.00 
kolejnego dnia. Jeśli pracownik spóźni się do pracy, przychodząc jednego dnia o 8.30, doba 
pracownicza mimo wszystko zacznie się zgodnie  
z rozkładem o 8.00. Z kolei w nowym stanie prawnym takie spóźnienie spowoduje, że doba 
pracownicza rozpocznie się i zakończy pół godziny później. 

Źródło: 
Projekt z 17 września z 2012 r. ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy, będący przedmiotem pracy 
w Komisji Trójstronnej 

 

__________________________________________________________________________________ 

Masz jakieś pytania? Pisz na adres e-mail: 

redakcja@experto24.pl

  

Portal 

www.experto24.pl

 jest własnością Wydawnictwa Wiedza i Praktyka sp. z o.o., 

ul. Łotewska 9A, 03-918 Warszawa, Numer NI P: 526-19-92-256 
Numer KRS: 0000098264 – Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, 
XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, wysokość kapitału zakładowego:200 tys. zł. 
Centrum Obsługi Klienta:  
tel.: 22 518 29 29, faks: 22 619 33 93,  
e-mail: 

cok@wip.pl

www.sklep.wip.pl

  

Wszelkie prawa zastrzeżone. 
 

2HH0043    ISBN: 978-83-269-2077-6 

  

 

Jak bezbłędnie poradzić sobie  
z planowaniem i rozliczaniem  
czasu pracy w 2013 roku?

 

P

rzestań samodzielnie interpretować przepisy 

i nie narażaj się na kary PIP! 

Zapewnij sobie spokój i bezpiecznie rozliczaj czas pracy w 2013 r. 
zamów "Czas pracy 2013" jeszcze dziś