background image

REDAKCJA NAUKOWA

 

Dr hab. prof. WSF-P IGNATIANUM Stanistaw Gtaz

 

Dr Dariusz Krok

 

Prof. dr hab. Józef Król 
 
 
 
 
 
 
 

 

PODSTAWOWE

 

ZAGADNIENIA

 

PSYCHOLOGII

 

RELIGII 

 
 
 
 

 

Inst. Religioznawstwa

 

1837B03295 
 
 
 
 
 

 

Praca zbiorowa pod red. 

Stanisława Głaza 

background image

 

JACEK PRUSAK

 

Religia i duchowość w psychoterapii 

Heidegger napisał kiedyś, Ŝe obok kwestii, które nie prowokują człowieka 
do  myślenia,  pojawia  się  przed  nim  wiele  spraw,  o  które  moŜe  i  chce 
pytać.

 

Wszystko jednak, co problematyczne i o co moŜna pytać, warte jest 
namysłu. Na namysł zasługuje bowiem tylko to, co pytania jest godne 
(zob: Opoczyńska, 2002). Czy w takim razie godne namysłu dla 
psychologów i psychoterapeutów są religijne lub duchowe problemy ich 
pacjentów (bądź klientów)?

 

£ pokazują dzieje relacji pomiędzy psychiatrią i psychologią a religią oraz 
pytania dotyczące religii i duchowości w psychoterapii -odpowiedź na to 
pytanie  nie  jest  ani  oczywista^  ani  jednoznaczna.  Refleksja  teoretyczna 
dotyczącą  relacji  pomiędzy  psychoterapią  a  religią  jest  zagadnieniem, 
które  wielokrotnie  budziło  silne  kontrowersje,  a  przyjmowane 
rozwiązania  wynikały  m.in.  panujących  poglądów  filozoficznych  lub 
uwarunkowań  polityczno-społecznych  (Bhugra,  1996;  Shafranske,  1996; 
Shorto, 1999).

 

 
1. Perspektywa historyczna

 

|Z historycznego punktu widzenia w psychologii dominowały dwa 
antagonistyczne względem siebie sposoby rozumienia religii i 
duchowości, które

 

 

1

  W  tym  tekście  dla  określenia  osób,  które  poszukują  pomocy  specjalisty 

zajmującego  się  "Ŝyciem  psychicznym,  będę  się  posługiwał  terminami  „pacjent”  i 
„klient" w sposób synonimy , Słowo „pacjent" (z łac. patiens - cierpiący, cierpliwy) 
kojarzono  z  osobą  cierpiącą  na  |ś  chorobę  i  biernie  oczekującą  na  wyleczenie. 
Obecnie  wielu  profesjonalistów,  szczególnie  ci,  którzy  nie  prowadzą  praktyki 
medycznej, 

woli 

określenie 

„klient", 

poniewaŜ 

sugeruje 

największą 

odpowiedzialność  i  zaangaŜowanie  danej  osoby  w  jej  dąŜeniu  do  Wyzdrowienia 
(zob. Parson, Butcher, Mineka, 2003).

 

background image

 

424  ZNACZENIE śYCIA RELIGIJNEGO Z PERSPEKTYWY PSYCHOLOGII RELIGII

 

oddziaływały  na  podejście  do  nich  w  psychoterapii

2

.  Pierwszy  kierunek  określa  się  jako 

opisowy, drugi zaś jako wyjaśniający (Wulff, 1996). Opisowe (fenomenologiczne) podejście 
psychologii  do  religii  czerpie  swoją  inspirację  z  dokumentów  wielkich  religijnych  tradycji 
(np.  niekanonicznych  dzieł  pośmiennych  kształtowaniu  duchowości,  takich  jak  Wyznania 
św.  Augustyna,  i  opisy  średniowiecznych  mistyków)  oraz  pism  niektórych  filozofów  i 
teologów.  Kierunek  ten  skupia  się  na  dokumentowaniu  i  analizie  róŜnych  typów 
doświadczeń religijnych najczęściej kategoryzowanych na podstawie wieku lub etapu Ŝycia 
osób  je  przeŜywających.  Kładzie  on  nacisk  nie  tyle  na  lokalizowani!  i  wyjaśnianie 
pochodzenia  przekonań  religijnych,  ile  na  analizę  pozytywnych?  skutków,  jakie  religia  czy 
duchowość  mają  na  funkcjonowanie  jednostki.  W  psychologii  najbardziej  znani 
przedstawiciele tego kierunku to James, Jung, Allport i Fromm.

 

Kierunek  wyjaśniający  charakteryzuje  się  redukcjonistycznym  rozumieniem  religijności 

czy  duchowości,  widząc  w  nich  przejawy  deterministycznych  procesów  psychologicznych, 
które  mają  jedynie  naturalne  przyczyny!  Przekonania  i  praktyki  religijne  uwaŜane  są  za 
irracjonalne  i  niedojrzałe  manifestacje  rozwoju  osobowego.  Takie  podejście  do  religii 
czerpie  swoją  inspirację  z  niektórych  systemów  filozoficznych  staroŜytnej  Grecji  (np. 
Euhemera  czy  epikureizmu),  których  kontynuatorami  byli  filozofowie  Oświecenia.  W 
psychologii  do  najbardziej  znanych  przedstawicieli  kierunku  wyjaśniającego  zalicza  się 
twórcę psychoanalizy Freuda i behawiorystów. Oczywiście istnieją moŜliwość, Ŝe konkretny 
autor  połączył  oba  te  kierunki  w  całość,  jak  to  zrobił  np.  James.  Niemniej  jednak  od 
początku psychologii aŜ po czasy nam współ-czesne w psychologicznym podejściu do religii 
podkreśla się rolę jednej t« dwóch perspektyw (Wulff, 1996).

 

W psychologii klinicznej, która silnie związana jest z psychoterapią, w stosunku do religii 

dominującym kierunkiem przez długi czas było podejście wyjaśniające. Kiedy przedmiotem 
analizy psychologicznej stawała się religia! lub duchowość, większość badań miała charakter 
negatywny i koncentrował

 

 -------------- 

 

2

 PoniewaŜ nie istnieje jednolita teoria psychoterapii, będą się odwoływał tutaj do jej węŜszej (stosowanej 

przez  psychoterapeutów)  definicji,  w  której:  „psychoterapia  ujmowana  jest?  jako  specjalistyczna  metoda 
leczenia,  polegająca  na  intencjonalnym  stosowaniu  zaprogramowanych  oddziaływań  psychologicznych, 
wykorzystująca wiedzę teoretyczną i umiejętności psychoterapeuty {najczęściej psychologa klinicznego lub 
psychiatry) w procesie niesienia pomocy -  głównie  osobom  z  zaburzeniami  neurotycznymi,  zaburzeniami 
osobowości  i  zaburzeniami  psychosomatycznymi.  Związek  emocjonalny,  jaki  powstaje  między 
psychoterapeutą  a  pacjentem  (klientem),  jest  często  w  sposób  zamierzony  wykorzystywany  jako 
podstawowy środek leczenia. Celem psychoterapii jest zwłaszcza rozwój osobowości, zdrowie psychiczne i 
usuwanie objawów chorobowych pacjenta" (Grzesiuk, 2000, s. 767) 

background image

 

RELIGIA 1 DUCHOWOŚĆ W PSYCHOTERAPII 

425 

 
się  na  korelacji  religijności  lub  duchowości  z  psychicznym  i  emocjonalnym 
Ucierpieniem,  irracjonalnym  myśleniem,  niŜszą  inteligencją,  lękiem,  rygory-
zmem,  uprzedzeniami  i  obronnym  stylem  charakteru.  Podobnie  negatywny 
stosunek  do  religii  znajdował  swoje  odzwierciedlenie  w  podręcznikach  psy-
chologii zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych studentów. Oprócz -
generalnie  negatywnego  nastawienia  psychologii  do  religii  i  duchowości  w  li-
teraturze z psychologii klinicznej moŜna było zauwaŜyć inny powszechny trend 
polegający na przewartościowywaniu patologii i dysfunkcji i minimalizowali roli 
religii  i  duchowości  w  adaptacji  i  coping  it  (Brawer,  Handal  i  in.,  2002). 
^'Analiza  poszczególnych  edycji  Podręcznika  diagnostycznego  i  statystycznego 
marzeń  psychicznych  -  DSM  (Diagnostic  and  statistical  manuał  of  inenial 
disorders opracowanego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne), pod 
kątem ich odniesienia do religii czy duchowości pokazuje, Ŝe czynione one były 
wyłącznie  w  kontekście  psychopatologii  pacjenta  (Neehnan,  ^Persaud,  1995). 
Larson i jego współpracownicy (1993) przeanalizowali prezentację i interpretację 
materiału  religijnego  pacjentów  w  kategoriach  psychiatrycznej  nozologii. 
Badając dokładnie słowniczek technicznych terminów (DodatekC) w DSM-11-R 
pod kątem negatywnego nastawienia do religii lub jej marginalizacji zauwaŜyli, 
Ŝe  z  45  klinicznych  casusów  umieszczonych  w  tym  [dodatku  dla  zilustrowania 
objawów psychopatologii: y , - 10 (a więc 22,2%) miało odniesienia do religii;

 

-2 (4,4%) miało odniesienie do funkcji społecznych (pracy); ¥" - 1 (2,2%) 

miał odniesienie do funkcjonowania rodziny;

 

-  Ŝaden  nie  miał  odniesienia  do  seksualności,  etniczności,  rasy,  wieku,  płci, 

wykształcenia lub środowiska kulturowego.

 

2 ych 10, które miały odniesienie do religii, 3 były spisanymi wypowiedziami 

pacjentów,  a  7  opisem  zachowań,  myślenia  i  języka  pacjentów.  Wypowiedzi 
pacjentów  umieszczono  pod  takimi  hasłami,  jak:  „irracjonalne  myślenie", 
„niespójność"  oraz  „ubóstwo  treści  i  wypowiedzi".  Opisy  zaś  umieszczono  w 
hasłach:  „afekt",  „katatoniczne  zachowanie",  „urojenia  prześladowcze", 
„halucynacje I lub II grupy", „myślenie magiczne" i „urojenia". Autorzy

 

 
 

3

 Jego pierwsza edycja ukazała się w 1952 r. (DSM-1), kolejna (DSM-II) w 1968r. W roku 

1(980 pojawiła się trzecia edycja (DSM-1II), której poprawiona wersja (DSM-III-R) ukazała 
się ^w!987r Od 1994 r. w uŜyciu jest czwarte wydanie DSM (DSM-iV), a w przygotowaniu 
jest jego piąta edycja. DSM oraz ICD (International Classification of Diseases and Related 
Health  Problems)—  Międzynarodowa  statystyczna  klasyfikacja  chorób  i  problemów 
zdrowotnych,  która  od  1992  r.  ma  juŜ  swoje  dziesiąte  wydanie  (ICD-10)  naleŜą  do 
najbardziej  rozpowszechnionych  systemów  klasyfikacji  zaburzeń  psychicznych.  Więcej  o 
podobieństwach i róŜnicach między nimi zob. Sęk, 2005. 

background image

 

426 ZNACZENIE śYCIA RELIGIJNEGO Z PERSPEKTYWY PSYCHOLOGII RELIGII

 

tego  opracowania  stwierdzili,  Ŝe  religia  była  nadreprezentowana  w  przykładach 
mających ilustrować psychopatologię (Larson i in., 1993).Tradycyjni negatywne 
nastawienie wielu psychoterapeutów w stosunku do religii i jej przejawów brało 
się  z  wpływów  psychoanalizy  w  psychiatrii  i  psychologii  i  jej'  konceptualizacji 
religii  i  duchowości.  Psychoanaliza  klasyczna  nazywana  takŜe  popędowo-
konfliktową głosiła, Ŝe religia przyczynia się do wypierania normalnych potrzeb i 
pragnień seksualnych i przez to przyczynia się do powstawania winy i zaleŜności, 
co  z  kolei  uniemoŜliwia  albo  znacznie  utrudnia  osiągnięcie  dojrzałości 
emocjonalnej,  a  doświadczenia  duchowe  to  przeja  gresj  i  do  symbiotycznego 
związku z matką

4

.

 

Patrząc  z  historycznego  punktu  widzenia,  relacje  pomiędzy  psychoterapią 

(szerzej  zaś  psychiatrią  i  psychologią  kliniczną)  z  jednej  a  teologią  i  religią 
z drugiej strony naznaczone były, jeśli nie wzajemną wrogością, to z pewnością 
postawą  nieufności  i  wzajemnej  marginalizacji.  Tradycyjnie  bowiem  klinicyści 
byli  skłonni  albo  ignorować,  albo  patologizować  religijny  materiał  pacjenta,  a 
postrzeganie  religii  i  duchowości  jedynie  w  kategoriach  psychopatologicznych 
ma długą historię zarówno w teorii, badaniach, jak i praktyce klinicznej

5

.

 

2. W kierunku nowego paradygmatu

 

W  latach  90.  ubiegłego  stulecia,  na  fali  przemian,  jakie  dokonywały||  w 

amerykańskiej psychiatrii i psychologii, doszło do szerszego zainteresowania się 
problematyką  styku  psychoterapii  z  religią  i  duchowością.  .Widać*  np.  w  5-
krotnym  przyroście  artykułów  i  ksiąŜek  skatalogowanych  według  /  kich  haseł, 
jak:  „religia/duchowość", „religia  i  zdrowie", „duchowość  i zdrowie"  w bazach 
danych  Medline  i  Psycholnfo  w  latach  1994-2001  (Mills,  2G$2  Zaczęto 
zajmować się tą problematyką powaŜniej, poniewaŜ:

 

-  standardy  zawodowe  psychologów  i  psychiatrów  kładą  nacisk  na 

profesjonalne podejście do kwestii róŜnic kulturowych; 

-U,

 

4

 

Z  perspektywy  kilkudziesięciu  lat,  jakie  upłynęły  od  pojawienia  się  pierwszych  prac 

na  temat  religii,  a  takŜe  rozwoju  samej  psychoanalizy,  moŜna  dostrzec  wyraźną  ewolucję 
psychoanalitycznego  spojrzenia  na  religią  i  duchowość:  od  autorytatywnego  pojmowania 
/sir*  jako  formy  iluzji  czy  zbiorowego  urojenia  po  otwarcie  się  na  nowe  konceptualizacje 
geir~i 

funkcji 

religijności, 

natury 

przeŜyć 

duchowych 

interdyscyplinarnej 

konceptualizacjijrej (Akhtar, Parens, 2001; Kernberg, 2000; Meissner, 2000).

 

5

 

W literaturze przedmiotu wskazuje się obecnie na istnienie czterech zasadniczych mod 

tej  relacji:  konfliktu,  podporządkowania,  integracji  psychologii  i  religii  oraz  ich  paralela 
(Kokoszka i in., 2000; Makselon, 1988) 

background image

 

RELIGIA 1 DUCHOWOŚĆ W PSYCHOTERAPII 

427 

 
',-psychoterapia nie jest oddziaływaniem psychologicznym aksjologicznie ^Inym; 
-badania socjologiczne i religioznawcze pokazywały, Ŝe religia jest waŜnym 
elementem kultury;

 

-  coraz  bardziej  dynamicznie  rozwijały  się  badania  teoretyczne,  empiryczne  i 
kliniczne  nad  związkiem  religii  i  duchowości  ze  zdrowiem  psychicznym.  W 
1992 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne w zrewidowanym Kodeksie 
Etycznym  Psychologów  umieściło  odniesienie  do  religijnych  przekonań 
pacjentów, traktując je jako przejaw róŜnorodności kulturowej, a psychologom w 
sposób  jednoznaczny  zabroniono  dyskryminować  lub  tolerować  •dyskryminację 
pacjentów ze względu na ich przekonania religijne (Shafraniske, 1996). W latach 
80.  i  90.  zaczęto  prowadzić  empiryczne  badania  nad  związkiem  religii  ze 
zdrowiem  psychicznym  oraz  wpływem  religii  i  duchowości  na  przebieg  i  efekt 
końcowy  psychoterapii.  Prowadzone  badania  zaczęły  wskazywać,  Ŝe  włączenie 
przekonań  religijnych  w  procedury  terapeutyczne  pacjentów  cierpiących  na 
zaburzenia  lękowe  i  depresję  oraz  w  leczenie  uzaleŜnień  przynosi  pozytywne 
skutki. Przełomowym krokiem w otwarciu psychoterapii na problematykę religii 
i duchowości było pojawienie się w czwartej edycji podręcznika diagnostycznego 

statystycznego 

zaburzeń 

psychicznych 

(DSM-IV, 

APA 

1994) 

nieredukcjonistycznego  sposobu  konceptualizacji  wątków  religijnych  i 
duchowych,  w  ramach  kategorii  „Inne  okoliczności,  które  mogą  być  obiektem-
klinicznego  zainteresowania",  gdzie  mowa  jest  o  „religijnych  lub  puchowych 
problemach" (V. 62.89)

6

. Kolejnym impulsem do głębszego zainteresowania się 

religią  i  duchowością  w  psychoterapii  było  pojawienie  się  hologii  klinicznej 
nowej  konceptualizacji  „obszarów  zdrowia"  w  ramach  psychologii  zdrowia  i 
podejścia  salutogennego.  W  ostatnich  latach  coraz  wyraźniej  wskazuje  się 
bowiem na konieczność poszerzenia tradycyjnej definicji zdrowia utoŜsamianego 
z  pełnym  dobrostanem  fizycznym,  psychicznym  i  społecznym  (a  nie  wyłącznie 
brakiem  objawów  chorobowych)  o  sferę  duchową  Człowieka

1

  jako  kolejnego 

obszaru  zdrowia  zarówno  w  psychologii  (Heszen-Igiejodek!,  2004),  jak  i 
psychiatrii (Culliford, 2002).

 

W programach edukacji psychiatrycznej i psychologicznej pojawia się po-tmat, 

by klinicyści dysponowali wiedzą z zakresu religioznawstwa oraz zalegnie, aby 
byli  wraŜliwi  na  sprawy  religii  i  duchowości  i  nabyli  umiejętności  rozmowy  z 
pacjentem na temat jego Ŝycia duchowego i religijnych potrzeb. 

 

•«W  nomenklaturze  fCD-10  ,,problemy  religijne  lub  duchowe"  są  umieszczone  w  kodach 
(łątkowych  Z  („Czynniki  wpływające  na  stan  zdrowia  i  koniaki  z  usługami  zdrowotnymi") 
'numeremZ71.8. 

background image

 

428  ZNACZENIE śYCIA RELIGIJNEGO Z PERSPEKTYWY PSYCHOLOGII RELIGII 

 

Zbierając  wywiad,  psychiatra  czy  psycholog  kliniczny  ma  za  zadanie 
przekonania  religijne  pacjenta,  ewolucją  jego  praktyk  religijnych,  a  takŜe  jej 
religijne  przekonania  dotyczące  chorób  psychicznych  (de  Barbaro,  2003;Sh 
franske,  1996;  Sperry,  2001).  Staje  się  to  zrozumiałe,  jeśli  weźmie  się 

,

pod 

uwagę., Ŝe statystycznie prawie 2/3 osób korzystających z psychoterapii o wotuje 
się  w  jej  trakcie  do  języka  religijnego  jako  środka  wyraŜania  i  opiswoich 
trudności  emocjonalnych  i  konfliktów.  Prace  te  nie  mówią  wprost  jakiego  typu 
problemy  czy  trudności  religijne  bądź  duchowe  najczęściej  się  pojawiały  w 
trakcie  terapii,  jednoznacznie  jednak  wskazują  na  konieczno  uwzględnienia  tej 
problematyki  przez  terapeutów  (LukofT,  Lu,  Turner,  J9£8.)J  Kolejne  badania 
pokazują, Ŝe osoby korzystające z psychoterapii ocze w jej przebiegu uwzględni 
się  ich  religijne  bądź  duchowe  problemy  czy  potrzeby.  Tendencja  ta  jest 
szczególnie  widoczna  wśród  osób,  które  zmagają  z  małŜeńskimi  i  rodzinnymi 
problemami  (Worthington,  Sandage,  2002)|f  dobnie  jest  w  przypadku  terapii 
pacjentów  psychiatrycznych,  u  których'!)  pokazują  badania,  uwzględnienie  tej 
problematyki  znacząco  wpływa  na  pi  ces  leczenia  (de  Barbaro,  2003).  Badania 
pokazują równieŜ, Ŝe wiele, osę które korzystają z psychoterapii i uwaŜają się za 
religijne,  preferuje  psychoterapie,  która  w  jakiś  sposób  będzie  uwzględniała  ich 
wiarę  czy  duchowość..|c  tym,  religijnie  zaangaŜowani  pacjenci  postrzegają 
terapeutów,  którzy  integrują  w  ramach  swojej  pracy  klinicznej  religię  i 
duchowość,  w  bardziej  optymistyczny  sposób  i  uwaŜają  ich  za  bardziej 
kompetentnych  zawodowo  od  tyj  którzy  tego  nie  czynią  (Keating,  Fretz,  1990; 
McCullough, Worthington,

 

199-). 

 

3. Problemy z konceptualizacją religii i duchowości w 

psychoterapii

 

śeby  zrozumieć  jakiekolwiek  religijne  czy  duchowe  trudności  lub  pojrŜ"  by 
pacjentów pojawiające się w trakcie psychoterapii, musimy być najpr" świadomi 
tego,  jak  postrzegamy  relacje  pomiędzy  rozwojem  psychiczn  a  rozwojem 
religijnym  i  duchowym  człowieka.  Zagadnienia  te  dotycząruęijr  rozstrzygnięć 
metateoretycznych,  ale  mają  implikacje  kliniczne  i  związane  przyjętą  przez 
terapeutów  koncepcją  rozwojową  oraz  konceptuaiizaeją|g|  gii  i  duchowości.  Z 
prac  psychologów,  głównie  amerykańskich,  zajmujących  się  wpływem 
duchowości na zdrowie, nie wyłania się jednoznaczna odpowiedź na pytanie, jak 
naleŜy  rozumieć  religijność  i  duchowość  w  psychologii  i  psychoterapii.  MoŜna 
powiedzieć, Ŝe w przewaŜającej większości przeprowadzonych badań pojawiają 
się dwie konceptualizacje duchowości. Pierw 

background image

RELIGIA [DUCHOWOŚĆ W PSYCHOTERAPII 

429 

 
wodząca się z klasycznego ujęcia Jamesa, utoŜsamia duchowość z religią, uznaje 
religię  i  duchowość  za  konstrukty  moŜliwe  do  rozróŜnienia.  Nie  o  bowiem  w 
popularnych  deklaracjach  coraz  częściej  następuje  rozróŜnienie  między 
duchowością a religijnością (np. „nie jestem osobą religijną, ale interesuje mnie 
duchowość"); rozróŜnienie to pojawiło się równieŜ w kategorii diagnostycznych 
zaburzeń psychicznych DSM-IV, ponadto wśród samych psychologów pojawiają 
się  glosy  postulujące  poszerzenie  pola  badań  psychologii  o  problematykę 
duchowości.  Nierzadko  dzieje  się  to  jednak  po-iz  przeciwstawianie  religii 
duchowości  -umieszczając  je  na  przeciwlegli  krańcach  kontinuum.  Przy  takim 
podejściu  podkreśla  się  szczególnie  .aspekty  róŜniące  te  pojęcia:  indywidualny 
vs.  instytucjonalny  charakter  -.pozytywny  vs.  negatywny  skutek  dla 
zaangaŜowanych  w  nie  osób,  Duchowość  przedstawia  się  wtedy  jako 
indywidualną  i  niezmiennie  pozytywną  w  skutki

:

  relację  człowieka  do  siły 

wyŜszej  (świadomości,  Umysłu,  Transcendentn--  religijność  zaś  jako  relację 
instytucjonalną  i  niosącą  niekiedy  dla  czio-ca  skutki  negatywne  (Grzymała-
Moszczyńska,  2004).  jak  zauwaŜa  Grzymała-Moszczyńska  (2004,  s.  101), 
„pierwsze  z  tych  przestawień  pomija  jednak  dwa  fakty.  W  kaŜdej  tradycji 
religijnej doświadczenie duchowe odgrywa waŜną rolę, zaś osoby odchodzące od 
religii instytucjo-lej na ogół nie porzucają zinstytucjonalizowanej religii w ogóle, 
lecz  tę  jej  instytucjonalizowaną  formę,  która  przestała  odpowiadać  ich 
potrzebom.  Powstawanie  nowych  grup  religijnych  potwierdza  tę  prawidłowość. 
Drugie zaś przeciwstawienie między «złą» religią i «dobrą» duchowością opiera 
się  nąjczęściej  nie  tyle  na  operacjonalizacji  duchowości,  ile  duchowego 
dobrostanu”.  Zestawienie  rzeczowników  modyfikowanych  przez  termin 
„duchowy",  stępujących  we  współczesnej  literaturze  na  temat  duchowości, 
potwierdza spostrzeŜenie.

 

Zarówno religia, jak i duchowość zakładają istnienie uczuć, myśli, doświadczeń, 
zachowań,  które  wypływają  z  doświadczeń  sacrum  -Boskiego  bytu,  ostatecznej 
Rzeczywistości,  Absolutu.  Dla  większości  pacjentów  religijnych  (zwłaszcza 
wywodzących  się  z  religii  monoteistycznych)  religia  jest  powiązana  z 
duchowością.  Dla  niektórych  jednak  duchowość  jest  przeŜywana  poza  ;iąi 
zakorzeniona  jest  w  humanizmie,  ekologii  albo  tzw.  duchowości  New  Age 
(Worthington,  Sandage,  2002).  Badania  pokazują,  Ŝe  psychologowie  i 
psychoterapeuci wydają się mieć bardziej pozytywne nastawienie do duchowości

 

tów  niŜ  do  religii  i  stosunkowo  nieliczna  grupa  terapeutów  umieszcza 
duchowość w ramach jakiejś tradycji religijnej -jak ma to miejsce w przypadku 
większości  ich  pacjentów.  W  świetle  dostępnych  badań  nie  wydaje  się  jednak 
zasadne  zamienne  uŜywanie  pojęcia  „rozwój  duchowy"  z  pojęciem  „rozwój 
religijny" lub uŜywanie tego pojęcia jako nadrzędnego w sto- 

background image

430 

ZNACZENIE śYCIA. RELIGIJNEGO Z PERSPEKTYWY PSYCHOLOGII RELIGII 

,   »

 

sunku do rozwoju religijnego - co jednak często występuje wśród psychoterapeutów 
(Worthington, Sandage, 2002). Niektórzy bardzo religijni pacjenci mogą czuć niechęć 
do terapeuty mówiącego o duchowości w oderwaniu od ». Z drugiej strony, są i tacy 
pacjenci,  którzy  niechętnie  będą  mówili  o  religii,  silnie  będą  się  identyfikowali  z 
językiem  tzw.  „poszukiwań  duchowych'^  znowu  moŜe  być  problematyczne  dla 
samego  terapeuty  (Worthington,  Sąnj  ge,  2002).  Trzeba  więc  mówić  o  relacjach 
między religią i duchowością, n wojem religijnym i duchowym, lecz nie utoŜsamiać 
ich, ani teŜ nie uŜywać zamiennie (Chaim, 2002). Istnieją bowiem istotne róŜnice 
między  poje  „religia"  i „duchowość"  i  gdy mówimy o religijnych  lub duchowych 
problemach pacjentów - musimy być świadomi tego rozróŜnienia. 

3.1. Religia a religijność 

Religia  jest  złoŜonym  zjawiskiem  i  nie  jest  moŜliwe,  aby  wszystkie  jej  przejawy 
dało  się  zamknąć  (zmieścić)  w  jednej  definicji  lub  pojęciu  o  uniwersalnym 
znaczeniu.  Dlatego  w  psychologii  religii  i  innych  naukach  religioznawczych 
postuluje się traktowanie jej jako konstruktu wieloaspektowego

1

 min „religia" w 

momencie czynienia go przedmiotem badań empirycznych i analiz teoretycznych 
okazuje  się  bowiem  nieuŜyteczny  -  z  uwagi  na  swą  nadmierną  ogólność 
(Grzymała-Moszczyńska,  2004).  Religia  jest  nierozerwalnie  związana  z  kulturą  i 
jest  „rzeczywistością  zewnętrzną",  która  oczywiście  ma  swój  odpowiednik  na 
poziomie  osobowo-jednostkowym.  W  tym  sensie  wiek  nie  jest  z  natury  ani 
religijny,  ani  areligijny,  tak  jak  z  natury  nie  jest  –go-kiem  czy  Amerykaninem. 
Aby  stać  się  osobą  religijną,  musi  on  ulec  wpływom  religii  jako  systemu 
społeczno-symbolicznego  nadającego  sens  jego  Ŝyciu.  Jeśli  więc  psychologowie 
pragną  zdefiniować  lub  lepiej  poznać  religię,  muszą  korzystać  z  pomocy  nauk 
religioznawczych, a nie starać się stworzyć swoją własną definicję religii (Belzen, 
2004).  Nawet  jeśli  psychologia  przyjmuje  bardziej  ograniczone  podejście 
poznawcze i bada poszczególnie to wciąŜ jej wyniki mają ograniczone znaczenie 
dla rozumienia i definiowania religii. Jak zauwaŜa Grzymała-Moszczyńska: „w 
podejściu  psyche----  zjawiska  religii  istnieje  wyraźna  róŜnica  między  tym,  jak 
określaj- 

 

1

 PoniewaŜ termin „religia" nie słuŜył w Ŝadnej religii do pierwotnego samookreślania i uŜywanie go prowadzi 

często  do  spłycenia  poszczególnych  samookreśleń.  Wraz  z  pi§  pojęcia  religii  stało  się.  ono  pojęciem 
rodzajowym.  NaleŜy  jednak  pamiętać,  Ŝe  ta  rod-  została  przeniesiona  „z  zewnątrz",  a  konkretnie  ze  świata 
zachodniego,  na  zjawiska,  i  to  organizacje  pozaeuropejskie.  Nie  wolno  więc  pojmować  terminu  „religia"  w 
kategoriach •■; nych, niezaleŜnie od konkretnych religii. 

background image

RELIGIA I DUCHOWOŚĆ W PSYCHOTERAPII

 

religia jako zjawisko, będące przedmiotem ich zainteresowania, a tym, co wybiera ją 
jako przedmiot swoich badań empirycznych, czyli jak operacjonalizować religię jako 
wpływ  systemu  przekonań  na  ich  wyznawcę"  (Grzymała-Moszczyńska,  2004,  s. 
99). To, co psychologowie badają, kiedy prowadzą badania nad religią, dotyczy nie 
tyle jej samej - bowiem ona funkcjonuje w skali makro, na poziomie kulturowym — 
ile przejawów indywidualnej religijności czy religijności grupowej (Belzen, 2004). 
Najbardziej  rozpowszechnione  psychologiczne  próby  operacjonalizowania  religii 
wywodzą  się  od  Allporta, a roz-rzanej  są  przez  Batsona.  Dotyczą  analizy  sposobu 
bycia  religijnym,  a  właśnie  dotyczą  motywacji  bycia  religijnym.  W  ten  sposób 
wyodrębniono  orientację  zewnętrzną  (extrinsic),  wewnętrzną  (intrinsic)  i 
poszukującą (quest). Najczęściej badano jej związki w aspekcie zdrowia i choroby 
(Grzymała-Moszczyńska, 2004). Nie jest to jednak najwaŜniejszy poznawczo „punkt 
odchylenia" dla zrozumienia religii. Badania te nie koncentrują się bowiem na ?ii, 
tylko  jakimś  jej  przejawie  w  korelacji  ze  zdrowiem  psychicznym,  do-Jtanem  czy 
adaptacją  -  religia  jest  więc  zmienną  zaleŜną,  ale  nie  przedtem  badań  (Belzen, 
2004). 

3.2. Duchowość 

Duchowość w psychologii bywa określana w relacji do świadomości lub 

transcendencji. Spilka (1993) zaproponował trzy główne perspektywy 

pejrzeniu na duchowość: 1) duchowość teocentryczna (God-oriented spirituality), 
która  wiąŜe  doświadczenie  duchowe  z  kontaktem  z  osobowym  Bogiem;  2) 
duchowość  naturalistyczna  (world-oriented  spirituality),  która  doświadczenie 
duchowe wiąŜe z kontaktem z naturą; 3) duchowość humanistyczna (humanistic-
oriented  spirituality),  według  której  doświadczenie  duchowe  jest  aktualizacją 
ludzkiego  potencjału.  Te  trzy  kategorie  duchowości  nie  muszą  się  wykluczać, 
inaczej jednak rozkładają akcenty. Poza tym, trzeba pamiętać, Ŝe prawie wszystkie 
empiryczne  badania  przeprowadzone  do  dnia  dzisiejszego  na  tzw.  „pacjentach 
religijnych”  --liły  róŜnicy  między  religijnością  a duchowością,  ale  traktowały 
religię  i  duchowość  z  tej  samej  perspektywy  (jako  pojęcia  ogólne),  sśli 
poczynione  były  rozróŜnienia  między  praktykami  czy  przekonaniami  religijnymi 
mającymi bardziej publiczną formę (np. uczęszczanie na naboŜeństwa) a bardziej 
prywatnymi formami religijności czy duchowości (np. modlitwa), to jednak zmienne 
(religijność/duchowość)  były  uŜywane  zamiennie,  z  małymi  wyjątkami,  dostępna 
literatura  przedmiotu  mierzyła  liv•<  JŚć  (np.  uczęszczanie  na  naboŜeństwa),  a  nie 
duchowe potencjalności 

background image

 

432

 

ZNACZENIE śYCIA RELIGIJNEGO Z PERSPEKTYWY PSYCHOLOGII RELlGll'1

 

(spiritual  variables).  Mało  jest  dobrze  przeprowadzonych  bada,  jako  zmiennej 
autonomicznej  w  stosunku  do  religijności  oraz  jej,  związki  ze  zdrowiem 
psychicznym  czy  fizycznym  (Miller,  Thoresen,  2003)  Do  rozstrzygnięcia  wciąŜ 
pozostaje  kwestia,  czy  moŜna  według  tych  samych  analizować  religijność  jako 
relację do Transcendencji i relację przyf*;cądo rzeczywistości rozumianej jako ogólne 
immanentne  wartości  i  <  ■":*.,/.•.  niesieniu  do  człowieka  przeŜywającego  swoją 
egzystencję w kultywacji religijnej w badaniach socjologicznych (Chaim, 2002). 

 

4. Integracja religii i duchowości w psychoterapii

 

Kwestie  związane  z  religijnością  czy  duchowością  pacjentów,  iijijujawniać 

na  róŜnych  etapach  psychoterapii  i  w  róŜnoraki  sposób  mając  duŜy  wpływ 
na to ma miejsce, w którym odbywa się leczenie. Niektórzy pacjenci będą wprost 
szukali  terapii  uwzględniającej  ich  religijne  p-----  i  potrzeby.  Najczęściej  tego 
typu  pomoc  oferują  ośrodki  prowadzą  instytucje  religijne,  w  których  terapeutą  z 
załoŜenia  jest  osoba  wierząca  (duchowna  lub  świecka).  Psychoterapia  moŜe  się 
takŜe  odbywać  w  świeckich  instytucjach  i  być  prowadzona  przez  terapeutę 
wierzącego  lub  nie,  otwarte;  problematykę  duchową  człowieka  lub  ją 
eliminującego.  Bez  względu  na  miejsce  przeprowadzania  psychoterapii  kwestię 
związane  z  wiarą  i  duchowością  będą  wpływały  na  relację  terapeutyczną  w 
róŜnorodny i złoŜony sposób (Worthington, Sandage, 2002). 

Na proces integracji religijności czy duchowości pacjenta w procesie psychoterapii 
moŜna  patrzeć  z  perspektywy  pacjenta  oraz  psychoterapeuta.  W  wypadku  tego 
ostatniego  wskazuje  się  na  cztery  moŜliwości  jego  osobistego  zaangaŜowania  w 
kwestie religijne bądź duchowe pacjenta. Pierwsza moŜliwość to zebranie informacji 
dotyczących  religijnego  lub  duchowego  zaangaŜowania  pacjenta,  które  moŜe 
mieć  postać  sporządzenia  jego  „historii  religijności”  w  ramach  wywiadu 
diagnostycznego.  Druga  moŜliwość  dotyczy  uczestnictwo  terapeuty  w  religijnych 
bądź duchowych praktykach pacjenta. Trzecia dotyczy zalecania pacjentowi przez 
terapeutę  uczestnictwa  w  takich  praktykach  ze  względu  na  spodziewane 
poprawienie zdrowia i osiągnięcie Ŝyciowej satysfakcji. Czwarta zaś związana jest 
z postawą przeciwną terapeuty, czyli

 

odradzaniem pacjentowi angaŜowania się w 

jakiekolwiek formy działalności religijnej czy duchowej dla jego własnego dobra. 
PoniewaŜ  kaŜdy  z  tych  czterech  poziomów  ma  charakter  progresywnego 
zwiększania się zaangaŜowania terapeuty w religijność lub duchowość pacjenta, to 
kaŜdy  z  nich  pociąga  za  sobą  coraz  większe  wątpliwości  natury  etycznej  i  jest 
trudniejszy do uzasadnie- 

 

background image

RELIGIA I DUCHOWOŚĆ 

W PSYCHOTERAPII 

433 

nia  punktu  widzenia  neutralności  terapeuty.  Pojawiają  się  tu  bowiem  kwestie 
związane  z  problematyką  przeniesienia  i  przeciwprzeniesienia,  granic  kontaktu 
Spci  ycznego,  a  takŜe  moŜliwości  oceny  przez  terapeutę  pozytywnych  lub  ¦;  p 
/nyćh  skutków  religijności  czy  duchowości  na  funkcjonowanie  pacjenta.  ;,V  ia 
się  pytanie,  czy  terapeuta  ma  autorytet  i  na  mocy  jakiego  prawa  okrę¬ca 
zhierarchizowanie  celów  końcowych  psychoterapii  w  kontekście  celów  nęgo 
pacjenta  (np.  jeśli  pacjent  stwierdzi,  Ŝe  woli  mieć  depresję  niŜ  wyrzutów 
sumienia). Lekarz bowiem, porównując obie sytuacje, nie moŜe się autorytarnie 
wypowiadać na temat wszystkich kwestii związanych ze zdrowiem pacjenta. Dla 
przykładu:  chociaŜ  w  świetle  badań  empirycznych  małŜeństwo  gt  pozytywnie 
skorelowane z dodatnimi efektami dla zdrowia, byłoby naduŜyciem kompetencji 
zalecanie przez lekarza jego samotnym pacjentom małŜeństwo jako antidotum na 
kłopoty  zdrowotne.  Przyjęcie  kryterium  informowania,  a  nie  zalecania  czy 
sugerowania, choć właściwe, w praktyce klinicznej często tak jednoznaczne, jak 
nam  się  wydaje.  W  kontekście  terapii  •'  ••zanielna  to,  Ŝe  praktyki  religijne 
negatywnie wpływają na zdrowie pa-i trudno nieraz odróŜnić od sugestii, aby ich 
całkowicie  zaprzestać.  Poza  "s  za  informacją  terapeuty  moŜe  być  ukryta  i 
niezwerbalizowana metafilozoficzna przesłanka szkoły terapeutycznej, z którą się 
utoŜsamia, a która wpływa na jego rozumienie religijności pacjenta. Trzeba takŜe 
pamiętać, Ŝe wypowiedź terapeuty (szczególnie wtedy, kiedy jest on psychiatrą) 
często  ma  w  odrze  pacjenta  charakter  normatywny,  bo  jest  jej  przypisywana 
ranga  autorytet  lekarza  (Lomax  II,  Karff,  McKenny,  2002).  W  literaturze 
przedmiotu  tipiającej  pracę  nad  problemami  religijnymi  i  doświadczeniami 
duchowymi  pacjentów  podkreśla  się  szczególne  znaczenie  refleksji  nad 
zjawiskami  prze-"'/.  cienia  i  przeciwprzeniesienia  oraz  oporu  (Doherty, 
1999;Spero, 1981,1985, !   . 5), a takŜe wskazuje na konieczność wypracowania 
właściwego  modelu  gjvrwizji;  terapeutów  pracujących  z  pacjentami  religijnymi 
(Aten, Hernan-|lez,2004). ¦• 
'ewne  przekonania  religijne  mogą  pozytywnie  lub  negatywnie  korelować  ze 
zdrowiem  psychicznym  i  tym,  co  psychoterapeuci  rozumieją  przez  zachowania 
adaptacyjne.  Badania  pokazują,  Ŝe  praktyki  religijne  czy  duchowe  i  wiara  i 
ganaleŜądo najczęściej przywoływanych środków radzenia sobie ze stresującymi 
wydarzeniami  Ŝycia  i  chorobami  (Miller,  Thoresen,  2003).  I  choć  korzystny 
wpływ  religii  na  zdrowie  psychiczne  lub  fizyczne  nie  został  jeszcze 
udowodniony  ponad  wszelką  wątpliwość,  to  jednak  badania  empiryczne  nie 
potwierdzają  zastrzeŜenia  wysuwanego  przez  niektórych  autorów,  jakoby 
wiązanie  wiary  i  praktyk  religijnych  z  lepszym zdrowiem  mogło  być  szkodliwe 
dla pacjentów, poniewaŜ implikuje związek choroby z brakiem wiary i potęguje 
w ten sposób wśród nich poczucie winy (Koenig, McCullough, Larson, 

  

Psychologia religii – 28 

background image

 

2001).  Poza  tym,  niektórzy  pacjenci  mogą  sobie  bardziej  cenić  wierność  swoim 
przekonaniom  religijnym  niŜ  kwestiom  związanym  z  dobrym  samopoczuciem  i 
unikaniem cierpienia, co moŜe być zupełnie obce ich psychoterapeutom. A jednak 
„historia  religijna"  pacjenta  jako  część  standardowego  wywiadu  klinicznego 
uwzględniająca tę jego „część" osobowości jest praktycznie nieobecna w praktyce 
klinicznej.  Psychoterapeuci  często  w  przypadku  pacjentów  religijnych"  mylą 
neutralność terapeutyczną z izolacją materiału religijnego. Wielu z nich przyjmuje 
taką  obronną  postawę  z  lęku  przed  byciem  oskarŜonym  o  prozelityzm  i  chęć 
„nawracania"  swoich  pacjentów,  lub  pod  wpływem  przekonania,  Ŝe  są  to  sprawy 
wykraczające  poza  ich  profesjonalnej  kompetencje,  którymi  powinny  zająć  się 
osoby duchowne. Wyobraźmy sobie, Ŝe terapeuci będą dyskutowali z pacjentami na 
temat  seksualności,  więzi  rodzinnych,  agresji  w  zaleŜności  od  swoich  osobistych 
postaw  w  tych  kwestiach.  Czy  nazwalibyśmy  taką  postawę  profesjonalną,  a  ich 
zachowanie uznali za przejaw neutralności i szacunku dla świata wartości pacjenta? 
W  przypadku  jednak  materiału  religijnego  nie  jest  to  postawa  rzadka  wśród 
terapeutów.  Poza  tym,  w  ramach  kontraktu  terapeutycznego,  który  ma  umoŜliwić 
podjęcie  przemyślanych  zobowiązań  {informed  decisions),  pacjent  ma  prawo 
oczekiwać  od  psychoterapeuty  informacji  dotyczących  sposobu  jego  podejścia  do 
kwestii religii i wiary, i tego, jak korzysta on z religijnych środków wsparcia. Chodzi 
bowiem o to, aby pacjent, który jest osobą wierzącą, był świadomy celów leczenia i 
kierunku  psychoterapii  oraz  miał  wpływ  na  ich  sformułowanie  i  realizację,  a  takŜe 
prawo  odmowy  poddania  się  interwencjom,  które  będą  sprzeczne  z  jego  systemem 
wartości (Yarhouse, VanOrman, 1999). 

 

Kodeksy  etyczno-zawodowe  psychologów  (np.  APA,  2002a,  b)  wskazują 
na  konieczność  uwzględnienia  w  pracy  klinicznej  róŜnorodności  przekonań 
i  wartości  religijnych  pacjentów  oraz  wymagają  od  psychologów,  którzy  picują  z 
pacjentami  religijnymi,  adekwatnego  przygotowania  w  zakresie  tej  problematyki. 
Badania  statystyczne  pokazują  jednak,  Ŝe  psychologowie  i  psychoterapeuci  nawet 
jeśli ogólnie są przychylni religii i duchowości, to zazwyczaj są bardziej liberalni i 
słabiej  związani  z  instytucjami  wyznaniowymi.  Często  i  gdy  pozytywnie 
wypowiadają się o duchowości, to deprecjonują religijność, instytucjonalną, i sami 
w  niewielkim  stopniu  integrują  własną  duchowość  z  jakąś  religijną  tradycją, 
traktując ją jako sprawę prywatną (Worthington, Sandage,2002). 

 

4.1. Jak rozumieć neutralność terapeuty 
W  tradycyjnych  modelach  pomagania  zakładano,  Ŝe  jeśli  terapeuta  jest 
obiektywny, neutralny i zachowuje dystans, to jego system wartości i przeko 

background image

 

nania  nie  będą  miały  negatywnego  wpływu  na  przebieg  procesu  leczenia. 
Przykładowo,  w  tradycji  psychoanalitycznej  uwaŜano,  Ŝe  terapeuta  powinien  być 
neutralny, jeśli chodzi o wartości religijne, moralne i społeczne, tzn. nie kierować się 
w  leczeniu  Ŝadnymi  z  nich  i  powstrzymywać  się  od  udzielania  jakichkolwiek  rad. 
Powinien  być  takŜe  neutralny  wobec  przejawów  przeniesienia  -  i  wypowiedzi 
pacjenta,  tzn.  nie  traktować  Ŝadnego  ich  fragmentu  ani  Ŝadnego  moŜliwego  ich 
znaczenia  a  priori  w  sposób  szczególny,  kierując  się  określonym  nastawieniem 
teoretycznym (Laplanche, Pontalis, 1996). Tak rozumiana neutralność polegała więc 
na tym, by terapeuta nie narzucał pacjentowi własnego systemu wartości, a takŜe by 
nie  opowiadał  się  po  Ŝadnej  stronie  konfliktu  pacjenta.  Miała  to  być  postawa 
Ŝyczliwego  obserwatora,  a  terapeutę  oprócz  neutralności  miała  cechować  jeszcze 
wstrzemięźliwość i anonimowość. I Ostatnio jednak zarówno badacze, jak i teoretycy 
z  róŜnych  szkól  terapeutycznych,  nie  wyłączając  psychoanalizy,  zaczęli 
kwestionować  moŜliwość  zachowania  neutralności  terapeuty  rozumianej  jako 
wolność  od  osobistych  przeko-1nań  i  wartości  w  selekcji  i  ocenie  materiału 
klinicznego  i  głosić  tezę,  Ŝe  na  ■-;  wysiłek  terapeuty  próbującego  zrozumieć 
pacjenta wpływa „cała sieć przekonań" (Gerson i in., 2000). Okazuje się bowiem, Ŝe 
wielu terapeutów neutralność rozumianą jako odwoływanie się wyłącznie do nauki 
(metody  klinicznej  i;  i  teorii  stojącej  za  nią)  traktuje  jako  ograniczającą  ich 
zdolność  rozumienia  człowieka  i  niesienia  mu  pomocy.  Na  przykład,  w  świetle 
badań  Eckhardta,  Kassinove'a  i  Edwardsa  (1992)  przeprowadzonych  na  losowo 
wybranych  członkach  Amerykańskiego  Stowarzyszenia  Psychologicznego, 
będących  aktywnymi  terapeutami  z  doktoratem  z  psychologii  klinicznej,  okazało 
się,  Ŝe  75%  z  nich  nie  zgadzała  się  ze  stwierdzeniem,  Ŝe  „nauka  jest  jedynym 
źródłem  prawdy  o  świecie".  Próbując  więc  odpowiedzieć  na  pytania:  jak  mam 
rozumieć  swego  pacjenta  i  jego  potrzeby?  oraz  jak  mogę  mu  pomóc?,  terapeuci 
szukali wsparcia we własnych (osobistych) systemach przekonań i światopoglądach 
- nie wyłączając oczywiście wiedzy i doświadczenia zawodowego związanych np. 
ze  znajomością  róŜnych  szkół  psychologicznych  czy  teŜ  metodologii  badań 
naukowych. Badania potwierdzają, Ŝe wielu terapeutów rozumie swoje interwencje 
terapeutyczne,  jak  i  samą  „ideę  psychoterapii",  w  kontekście  róŜnych 
ideologicznych  odniesień  czy  systemów  przekonań,  które  nigdy:  lub  tylko  w 
niewielkim  stopniu  były  analizowane  w  ramach  ich  studiów  (Bilgrave,  Deluty, 
2002).  Dwa  pozaprofesjonalne  źródła,  do  których  psychoterapeuci  najczęściej  się 
odwołują  w  poszukiwaniu  kryteriów  oceny  tego,  co  obserwują  w  trakcie 
psychoterapii i jak mają to rozumieć, to religia i przekonania polityczne (Bilgrave, 
Deluty, 2002). 
Odwoływanie  się  więc  do  nauki  jako  ostatecznego  arbitra  prawdy  pośród  wielu 
rywalizujących ze sobą czy wręcz przeciwstawnych teorii terapeutycz 

background image

 

nych oraz powoływanie się na badania empiryczne mające stanowić wynik łączenia 
poszczególnych zaburzeń z metodami ich leczenia jest teoretycznym ideałem, a nie 
codzienną  praktyką  kliniczną.  Ideał  neutralności  terapeutycznej  rozumianej  jako 
przyjęcie postawy naukowca-klinicysty nie odpowiada więc rzeczywistości i temu, z 
czym  mamy  do  czynienia  w  procesie  psycha  terapeutycznym  zarówno  w 
odniesieniu  do  terapeutów  pozytywnie,  jak  i negatywnie nastawionych do religii. 
Diagnoza  jest  zawsze  jakimś  wyborem  jakiegoś  opisu  (tego,  co  widzę  z  tym,  co 
znam)  i  nie  jest  procesem  symetrycznym,  lecz  odzwierciedla  przekonania  pewnej 
grupy terapeutycznej (Opoczska, 2002). Proponuje się więc, aby psychoterapeuta w 
odniesieniu  do  materiału  religijnego  bądź  duchowego  pacjenta  przyjął  postawę 
agnostycyzmu  (wtedy  wstępnie  pozostaje  neutralny),  albo  przyjął  „roboczo" 
światopogląd  danego  pacjenta  (gdyŜ  moŜe  wtedy  starać  się  zrozumieć  go  „od 
środka",  a  ewentualna  konfrontacja  ma  charakter  tzw.  krytyki  immanentnej, 
sprawdzającej spójność wewnętrzną czy spójność z doktryną) (de Barbaro, 2003). 

 

5. Wpływ przekonań religijnych bądź duchowych 
na proces psychoterapii 

:

 

Spośród  wielu  przeprowadzonych  badań  poświęconych  roli  religijnych  i 

duchowych  wartości  w  psychoterapii  tylko  kilka  odnosi  się  wprost  do 
oddziaływania  religijnych  i  duchowych  wartości  terapeutów  na  proces 
psychoterapii  lub  zbieŜności  i  dopasowania  się  religijnych  wartości  klientów  i 
terapeutów.  Większość  badań  w  tym  obszarze  ma  charakter  analogowy  i  dotyczy 
eksploracji wpływu religijnych wartości potencjalnych uŜytkowników psychoterapii 
na  ocenę  psychoterapeutów  opisywanych  jako  posiadających  innego  rodzaju 
hierarchię  wartości  religijnych.  Inną  ich  cechą  jest  to,  Ŝe  badania  te  tylko  w 
niewielkim  stopniu  dostarczały  informacji  o  skuteczności  takich  terapii.  Nienu" 
jednak,  jak  wskazują  Worthington  i  Sandage  (2002),  moŜna  na  ich  podstawie 
sformułować kilka wniosków dotyczący procesu psychoterapii. 

5.1. Badania dotyczące terapeutów 

Opisywana  w  literaturze  „przepaść  religijna"  klinicystów  przejawiali  w  tym,  Ŝe  
psychoterapeuci przyznają religii w Ŝyciu człowieka znacznie mniejszą wartość niŜ 
ma  to  miejsce  w  społeczeństwie,  nawet  jeśli  oni  sami  przyją  się  do  postrzegania 
swego  Ŝycia  przez  pryzmat  jego  duchowego  wymiaru.  Badania  prowadzone  w 
Stanach Zjednoczonych wskazują, Ŝe psychiatrzy i psy- 

background image

 

437 

chologowie  kliniczni  nie  są  zazwyczaj  zaangaŜowani  religijnie  i  około  50-60%  ;ź 
nich określa siebie jako ateistów lub agnostyków w znacznym kontraście do 1-5% 
ogółu  społeczeństwa.  Znaczna  grupa  badanych  psychoterapeutów  mieściła  się  w 
tzw.  modelu  apostazji  religijnej

8

.  Z  ponad  3  tys.  profesjonalnych 

(psychoterapeutów  w  USA,  900  (20%)  deklarowało  się  jako  apostaci.  NajwyŜszy 
wskaźnik apostazji występował wśród psychoanalityków (40%), a wśród % innych 
niepsychoanalitycznie  zorientowanych  psychiatrów,  psychologów  klinicznych  i 
psychiatrycznych pracowników socjalnych wynosił 26%. Dane te ^potwierdzają, Ŝe 
istnieje wyraźna róŜnica w ocenie religii pomiędzy dwiema grupami społecznymi" 
(klinicyści  vs.  społeczeństwo).  Opinii  publicznej  psychoterapeuci  jawią  się  jako 
osoby mało zainteresowane religią i mające do niej negatywny stosunek z powodu 
własnych  osobistych  wyborów  Ŝyciowych.  Z  drugiej  strony,  wielu  terapeutów 
(szczególnie  psychiatrów  i  psychologów  Klinicznych)  patrzy  „z  góry"  na  ludzi 
religijnych,  traktując  ich  jako  naiwnych,  "neurotycznych  albo  niewykształconych 
(Larson  i  in.,  1986).  Badania  pokazują,  Ŝe  psychologowie  mają  skłonność  do 
postrzegania pacjentów religijnych w bardziej pesymistyczny sposób niŜ pacjentów 
niereligijnych (zob. Aten, Her, 2004). 
Ihafranske  i  Malony  (1990)  zauwaŜyli,  Ŝe  nawet  jeśli  psychologowie  byli 
przychylnie nastawieni do religii, to jednak ich osobiste zaangaŜowanie religijne, a 
nie  kliniczna  ocena  (diagnoza),  decydowało  o  stopniu  wykorzystania  materiału 
religijnego  pacjenta  w  trakcie  psychoterapii.  Bergin  (1991)  zauwaŜył,  Ŝe  nawet  w 
grupie psychologów, którzy osobiście byli bardzo zaangaŜowani, religijnie (wśród 
nich 76% ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem: „Bardzo się staram, aby 
moje Ŝycie było zgodne z moimi przekonaniami religijnymi", a 29% zgodziło się ze 
stwierdzeniem:  „Religia  kształtuje  całe  moje  podejście  do  Ŝycia"),  tylko  29% 
terapeutów  uwaŜało,  Ŝe  podjęcie  kwestii  religijnych  będzie  miało  znaczenie  dla 
przebiegu  terapii  wszystkich  lub  większości  ich  pacjentów.  Shafranske  (2000) 
odkrył  wśród  badanych  przez  siebie  psychologów  klinicznych,  Ŝe  tylko  72% 
mówiło  o  wierze  w  Boga  w  porównaniu  z  90%  społeczeństwa.  Podobnie  51% 
psychologów stwierdziło, Ŝe religia nie miała większego znaczenia w ich Ŝyciu, co 
stało  w  skrajnym  przeciwieństwie  do  11%  podobnych  wypowiedzi  wśród  ogółu 
społeczeństwa. Tylko 50% badanych przez niego psychologów uwaŜało za istotne z 
punktu  widzenia  klinicznego  określenie  przekonań  religijnych  pacjenta  i  jego 
„religijnej". W podobnym „duchu" psychoterapeuci podchodzą do religijnych bądź 

 

 

Religijni apostaci to osoby, które dorastały w rodzinach religijnych, ale teraz uwaŜają się za 

ateistów, agnostyków lub osoby bez sprecyzowanych przekonań religijnych. 

background image

 

438 

duchowych  potrzeb  pacjentów  psychiatrycznych.  Wiele  tych  potrzeb  nie  zostaje 
zaspokojonych,  poniewaŜ  chorzy  boją  sieje  ujawniać,  a  lekarze  nie  pytają  o  nie  - 
według  zasady:  „nie  pytam,  nie  mów"  (Koening,  McCullough,  Lar-son,  2001). 
Badania potwierdzają, Ŝe przekonania religijne terapeuty lub ich brak mają wpływ 
na ocenę materiału religijnego pacjenta i na wybór orientacji' psychoterapeutycznej 
(Bilgrave,  Deluty,  2002;  Crossley,  1995;  Gerson  i  in.\  2000;  Yarhouse,  Fisher, 
2002). 

W badaniach empirycznych nad związkiem przekonań religijnych terapeutów a ich 

orientacją  psychoterapeutyczną  Shafranske  i  Gorsuch  (1984)  odkryli,  Ŝe  wśród 
członków Kalifornijskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. Terapeuci o orientacji 
jungowskiej 

egzystencjalno-humanistyczno-rogeriańskiej 

uwaŜali  materiał  religijny  bądź  duchowy  pacjenta  za  istotną  część  psychoterapii, 
podczas 

gdy 

terapeuci 

orientacji 

kognitywnej, 

behawioralnej 

psychodynamicznej  przejawiali  w  tym  kierunku  duŜą  ambiwalencję.  Bilgrave  i 
Deluty  (1998)  w  badaniach  przekrojowych  237  psychologów  klinicznych 
doradców  stwierdzili,  Ŝe  specyficzne  przekonania  religijne  były  systematycznie 
korelowane  z  określonymi  podejściami  psychoterapeutycznymi.  Dwa  typy 
zaleŜności szczególnie się powtarzały: 

-  zainteresowania  Wschodem  i  doświadczeniami  mistycznymi  były  pozytywnie 

skorelowane z podejściem egzystencjalnym i humanistycznym; 

-  psychologowie,  którzy  utoŜsamiali  się  z  fundamentalistycznymi  albo 

konserwatywnymi przekonaniami chrześcijańskimi, w większości identyfikowali się 
z podejściem kognitywno-behawioralnym

9

.  

W  przypadku  terapeutów  posiadających  (zwłaszcza  silne)  przekonania  religijne 
zauwaŜono,  Ŝe  w  ocenie  pacjenta  religijnego  byli  oni  skłonni  do 
bardziej  optymalnego  określenia  jego  kondycji.  ZauwaŜono  takŜe  współzaleŜność 
oddziaływania na siebie silnych przekonań religijnych z profesjonalnymi w ocenie 
pacjenta  religijnego.  Im  silniejsze  było  oddziaływanie  na  siebie  religijnych 
przekonań  z  przekonaniami  zawodowymi  u  terapeuty,  tym  bardziej  wzrastała 
pozytywna  ocena  kondycji  pacjenta  religijnego.  Takiego  znaczącego  powiązania 
przekonań religijnych z profesjonalnymi nie zauwaŜono jednak u tych terapeutów 
w  ocenie  pacjentów  niereligijnych.  Religijne  przekonania  terapeuty  znacząco 
wpływały  na  pozytywną  ocenę  pacjenta  w  sytuacji,  w  której  dla  niego  samego 
religia  była  czymś  istotnym  w  Ŝyciu  (por.  Gersojjiin,  2000).

 

Ci  sami  autorzy  w 

późniejszych badaniach (2002) ukazali wpływ przekonań relifei politycznych na 
identyfikacje, psychoterapeutyczną. 

background image

 

439 

5.2. Badania dotyczące osób korzystających z psychoterapii 

Jak pokazują badania, szczególnie istotne dla osób religijnych poddających się 

psychoterapii  są  dwie  kwestie.  Pierwsza  dotyczy  lęku  o  to,  Ŝe  niewie-1,  rŜący 
terapeuta  będzie  ignorował  lub  deprecjonował  ich  wiarę  lub  załoŜy,  Ŝe  jest  ona 
patologiczna albo ma jedynie wartość psychologiczną, a nie nadprzyrodzoną. Druga 
kwestia  dotyczy  lęku  związanego  z  zakwestionowaniem  ich  religijnego  systemu 
wartości w przypadku rozwiązywania kryzysów interpersonalnych czy problemów 
osobowościowych  (Yarhouse, Van Orman, 1999).   Osoby wybierające terapeutę o 
podobnych  przekonaniach  religijnych,  mówiąc  i  b  swojej  motywacji,  wskazują  na 
następujące  czynniki:  większe  poczucie  zaufania,  większą  łatwość  w  nawiązaniu 
bliskiej relacji, obawy przed krytyką ze strony osoby o odmiennym światopoglądzie 
i  pragnienie  otrzymania  od  wietrzącego  terapeuty  pewnego  rodzaju  „alibi" 
redukującego lęk związany z kwestionowaniem lub stawianiem krytycznych pytań 
pod adresem wiary lub Kościoła (instytucji wyznaniowej). Z drugiej strony, osoby 
wierzące  szukające  terapeutów  o  odmiennym  systemie  przekonań  religijnych, 
mówiąc o swojej motywacji, wskazywały na lęk przed negatywną oceną ze strony 
terapeuty-współwyznawcy  z  powodu  niewłaściwego  postępowania  moralnego  lub 
poczucie  dyskomfortu  wynikające  z  omawiania  spraw,  które  mogą  w  jakiś 
bezpośredni  sposób  dotykać  samego  terapeutę  ze  względu  na  poczucie 
przynaleŜności  wyznaniowej  (Zeiger,  Lewis,  1998).  W  świetle  dostępnych  badań 
widać,  Ŝe  dla  osób  religijnych  waŜniejsza  w  ocenie  psychoterapii  zdaje  się 
akceptacja  przez  terapeutę  ich  systemu  wartości  niŜ  przekonań  religijnych  (por.  
Worthington, Sandage, 2002). 

Na podstawie badań nad związkiem oczekiwań osób „bardzo religijnych"  postawą 

psychoterapeutów  (ich  samookreśleniem  się  względem  religii  czy  s  duchowości 
przed rozpoczęciem terapii) ustalono, Ŝe: 
-  bardzo  religijni  pacjenci  (Ŝydzi,  mormoni,  protestanci  i  katolicy)  preferują 
terapeutów o podobnych do nich przekonaniach religijnych, nawet jeśli terapeuci, 
którzy  się  przedstawiają  jako  religijni  (wierzący),  mogą  być  równocześnie 
postrzegani  jako  mniej  profesjonalni  (chyba  Ŝe  zostaną  podane  dodatkowe 
informacje dotyczące psychoterapii); 
- bardzo religijni chrześcijanie mogą obawiać się bolesnych doświadczeń |a panych 
z  psychoterapią,  jeśli  terapeutą  jest  osoba  świecka  lub  niewierzącą,,  nawet  jeśli 
terapeuci  ci  są  otwarci  na  eksplorowanie  wątków  związanych  z  „duchowością". 
Duchowość, która nie jest powiązana z bardziej tradycyjnymi formami religijności, 
moŜe  być  odbierana  podejrzliwie;  z  drugiej  jednak  strony  będą  osoby,  które 
preferują mówienie o duchowości w oderwaniu od jakiejkolwiek religii; 

background image

 

440 

- informacje  dotyczące  religijnych  przekonań  i  wartości  psychoterapeuty  mogą 

wpłynąć  na  otwartość  i  szczerość  pacjenta  w  mówieniu  o  sobie.  Bardzo  religijni 
pacjenci  otwierają  się  znacznie  bardziej  wobec  terapeutów  podzielających  ich 
religijne spojrzenie na świat, natomiast mało religijni pacjenci wydają się. bardziej 
otwarci wobec terapeutów, którzy nie są postrzegani jako , jawnie wierzący"; 

- bardzo  wierzący  chrześcijanie  z  charyzmatycznych  kościołów  czy  zbo-!rów 

oczekują  od  terapeutów,  którzy  identyfikowani  są  jako  chrześcijanie, 
bezpośredniego łączenia róŜnych religijnych praktyk z procesem psychoterapii;'! 

- bardzo  zaangaŜowani  religijnie  pacjenci  zdają  się  postrzegać  religijne 

zagadnienia  jako  centralne  dla  procesu  ich  terapii,  podczas  gdy  osoby  mniej: 
zaangaŜowane religijnie nie oczekują tego od terapii; 

- ilość  i  rodzaj  informacji  dotyczących  religijnych  preferencji  terapeuty  przed 

rozpoczęciem  terapii  stwarzają  róŜnicę,  jeśli  chodzi  o  spodziewany  przez]  pacjenta 
efekt  końcowy  terapii  -  z  tendencją  do  wzrostu  tych  oczekiwań  i  pozytywnego 
ukończenia  terapii  w  odpowiedzi  na  ujawnienie  swoich  wartości  przez 
chrześcijańskich terapeutów; 

- bardzo  religijne  małŜeństwa  postrzegają  swój  związek  jako  święty 

(sakramentalny). Dla nich zarówno religijne wartości, jak i przekonania mają istotny 
wpływ na postrzeganie i odbiór terapii małŜeńskiej. Wśród takich małŜeństw! istnieje 
tendencja do preferowania i spodziewania się lepszych wyników terapii, gdy jest ona 
prowadzona  przez  chrześcijańskich  terapeutów  małŜeńskich;:  (Worthington, 
Sandage, 2002). 

Podsumowując  wyniki  tych  badań  moŜna  powiedzieć,  Ŝe  ujawnienie  przez 

terapeutę  własnych  religijnych  wartości  lub  przekonań  zanim  rozpocznie  się; 
właściwa  terapia  moŜe  być  problematyczne  z  punktu  widzenia  bardzo  religijnych 
pacjentów, jeśli: 

- religijne wartości pacjenta róŜnią się znacznie od wartości terapeutów, 
- pacjenci  zaczynają  się  zamykać  w  odpowiedzi  na  ujawnienie  religijnych 

przekonań terapeuty; 

- pacjenci mają silne i negatywne stereotypy dotyczące osób wierzących, 
- sesje  terapeutyczne  zaczynają  się  za  bardzo  koncentrować  na  kwestii  religii, 

a nie  na  pozostałych  celach  psychoterapii;  terapeuci formułują interpretacje, które 
zakładają  większe  podobieństwo  .i  pomiędzy  duchowością  i  religią  niŜ  to 
rzeczywiście ma miejsce w Ŝyciu pacjenta lub jego wierze (Worthington, Sandage, 
2002). 

background image

 

441 

6. Historia religijna pacjenta jako element diagnozy

 

 

Pragnieniem  niektórych  osób  korzystających  z  psychoterapii  wyraŜanym  wprost 

pod  adresem  terapeuty  jest  praca  nad  problemami  mającymi  związek  z  wiarą  czy 
duchowością.  Psychoterapeuta  nie  musi  przejmować  roli  doradcy  duchowego,  aby 
mieć prawo zająć się taką problematyką w ramach psychoterapii] Konieczność taka 
wynika z prawa samego pacjenta, który szuka pomocy psychologicznej w sprawach 
dla  niego  Ŝyciowo  waŜnych.  UwaŜa  się,  Ŝe  jeśli  pacjent  wprowadza  taką 
problematykę w obręb psychoterapii, to najczęściej chodzi mu o osiągnięcie jakiegoś 
stopnia  integracji  sfery  duchowej  z  psychologiczną,  a  intensywność  jego 
zaangaŜowania  się  w  tę  problematykę  odzwierciedla  poziom  przemieszania 
konfliktu  duchowego  z  konfliktem  psychologicznym.  Eksploracja  materiału 
religijnego  nie  wymaga  od  terapeuty  rezygnacji  z  kontaktu  terapeutycznego  i 
wykraczania  poza  profesjonalne  kompetencje,  ale  stworzenia  przestrzeni,  w  której 
pacjent/klient  będzie  miał  moŜliwość  rozmowy  na  temat  swoich  trudności  ze 
względu  na  osiągnięcie  korzyści  psychologicznych  (Zeiger,  Lewis,  1998).  Kiedy 
pacjent  wprowadza  wątki  religijne  bądź  duchowe  w  spotkanie  terapeutyczne, 
pierwszą  rzeczą,  jaką  musi  zrobić  psychoterapeuta,  jest  klaryfikacja  motywów 
wyboru jego osoby, a nie innego terapeuty. Poza tym, nawet jeśli kwestie dotyczące 
religii  lub  duchowości  nie  były  omawiane  w  trakcie  wstępnej  ewaluacji 
diagnostycznej,  to  mogą  się  one  „spontanicznie"  pojawić  w  trakcie  leczenia.  Kiedy 
tak  się  zdarzy,  terapeuta  musi  przeanalizować  kontekst,  w  jakim  pojawiło  się 
odniesienie do tematyki religijnej bądź duchowej i dowiedzieć się, co wpłynęło na 
zmianę postrzegania jego osoby przez pacjenta. 

6.1. Kliniczne standardy diagnozy materiału religijnego 

Si  Stopień  wykorzystania  religijnych  zasobów  pacjenta  dla  wzmocnienia  jego 
powrotu  do  zdrowia  i  pogłębienia  przymierza  terapeutycznego  będzie  się  róŜnił  w 
zaleŜności  od  poszczególnych  psychoterapeutów,  ale  minimalny  standard 
wykorzystania  i  rozumienia  języka  i  problemów  tzw.  „pacjentów  religijnych" 
obowiązuje teraz zarówno psychiatrów, jak i psychologów klinicznych (de Barbaro, 
2003;  Shafranske,  1996;  Sperry,  2001).  Oznacza  to  w  praktyce,  Ŝe  zanim  nastąpi 
jakakolwiek  interwencja  psychoterapeutyczna,  wstępna  rozmowa  diagnostyczna 
musi  uwzględnić  chociaŜby  w  podstawowym  wymiarze  przekonania  religijne  i 
środowisko  pacjenta,  a  terapeuta  musi  ocenić,  jak  mogą  one  przyczyniać  się  do 
rozwoju zaburzeń danej osoby lub sprzyjać powrotowi do zdrowia 

background image

 

442 

MoŜna  wyliczyć  kilka  racji  przemawiających  za  tym,  aby  w  opiece  --

gnostycznego dialogu terapeuta zainteresował się materiałem religijnym pacjenta. 

•Pomaga mu to lepiej zrozumieć świat pacjenta i w ten sposób,    na empatyczne 

zrozumienie jego potrzeb i trudności. 

•Pozwoli  mu  ocenić,  na  ile  religijna  bądź  duchowa  orientacja  pacjenta  jest 

funkcjonalna i określić jej wpływ na prezentowane problemy. 

•PomoŜe  mu  określić,  czy  przekonania  religijne  i  wspólnota  wyznaniowa,  do 

której pacjent naleŜy, mogą być wykorzystane jako źródło wsparcia. 

•Pozwoli określić terapeucie, które (jeśli w ogóle jakieś) z duchowych religijnych 

interwencji mogą być pacjentowi pomocne i wykorzystane  psychoterapii. 

•Ułatwi  określić  terapeucie,  czy  pacjent  ma  jakieś  nierozwiązane  duchowe  lub 

religijne problemy (konflikty), które mogą być podjęte w trakcie leczenia i wskazać 
te, które wymagają pomocy osób duchownych (Sperry, 20--). 

Rzecznicy aktywnego wykorzystania przez terapeutę historii religijnych pacjenta 

zarówno  na  etapie  diagnostycznym,  jak  i  kolejnych  etapach  leci  odwołują  się 
najczęściej do trzech podstawowych przesłanek takiego postępowania. Po pierwsze, 
utrzymują,  Ŝe  przekonania  religijne  jednostki  i  jej  konflikty  mają  swój  wpływ, 
mniej 

lub 

bardziej 

uświadomiony, 

na 

całokształt 

psychologicznego 

funkcjonowania i wskazują na dynamiczne aspekty psychicznej struktury, np. siłę 
ego,  poczucie  toŜsamości,  kontrolę  superego  i  jakość  relacji  interpersonalnych. 
Klinicznie  widać  tę  zaleŜność  dostrzega  w  przypadku  pacjentów,  dla  których 
identyfikacja  religijna  jest  praktycznie  nierozerwalnie  związana  z  poczuciem 
toŜsamości  i  obrazem  samego  siebie  Z  tego  punktu  widzenia  diagnoza 
uwzględniająca  historię  religijną  pacjenta  jest  nie  tylko  dopuszczalna,  ale  jest 
traktowana  jako  konieczny  element  właściwie  przeprowadzonego  procesu 
diagnostycznego i sporządzenia adekwatnego planu leczenia. 

Inni  zwolennicy  uwzględnienia  historii  religijnej  w  ramach  diagnozy  i  leczenia 

wskazują  na  jej  zasadność,  odwołując  się  do  argumentu,  Ŝe  terapeuta  nie  jest 
światopoglądowo  neutralny  i  ma  własną  wizję  dobrego  funkcjonowania 
społecznego, która jeśli nie jest skonfrontowana explicite z wizją san pacjenta, moŜe 
być  formą  nieświadomej  manipulacji  i  prowadzić  do  materializacji  jego  systemu 
wartości, np. w postaci kwestionowania czy wręcz oceniania jego religijności. Jest 
takŜe  grupa  terapeutów,  która  popiera  włączenie  materiału  religijnego  pacjenta  w 
jego  kliniczną  ocenę,  ale  sugeruje,  ze  terapeuta  nie  powinien  w  sposób  formalny 
umieszczać 

takich 

pytań 

ramach

background image

 

443 

dardowego  wywiadu  klinicznego,  lecz  zachęcić  pacjenta  do  tego,  aby  sam  podjął 
problematykę, gdy uzna to za stosowne. Rzecznicy takiego podejścia czynią wyraźne 
rozróŜnienie  pomiędzy  religijną  eksploracją  a  odwoływaniem  się  terapeuty  do 
własnych wartości i przekonań religijnych w celu pomocy pacjentowi. 
W  ramach  religijnej  eksploracji  terapeuta  zachęca  i  wspomaga  pacjenta  ■  tiizie 
własnej religijności, ale ani jej nie konfrontuje, ani nie interpretuje. ■u terapeuty jest 
umoŜliwienie  pacjentowi  sformułowania  własnych  trudn■  w  języku,  który  mu 
najlepiej  odpowiada,  i  określenie,  na  ile  problemy  ■  :zące  wiary  wiąŜą  się  z 
psychologicznym  funkcjonowaniem,  i  jaka  forma  pomocy  będzie  najbardziej 
wskazana (Zeiger, Lewis, 1998). 

6.2. Terapeutyczna enigma 

JA  jednak  pytanie  ze  strony  terapeuty:  Czy  masz  jakieś  religijne  lub  duchowe 
potrzeby,  o  których  powinienem  wiedzieć?  nie  naleŜy  do  standardowych,  •  i 
wywiadu  klinicznego  (por.  Więź  2/2004).  Badania  prowadzone  wśród 
psychoterapeutów  amerykańskich  pokazują,  Ŝe  wielu  terapeutów  ma  albo  bardzo 
pozytywne  spojrzenie  na  religijność  własną  i  swoich  pacjentów,  albo  zasadniczo 
negatywną.  Kochems  (1982)  zauwaŜył  wśród  badanych  przez  siebie  •bystów,  Ŝe 
stosunek terapeutów do religijnych lub duchowych problemów «i,.;litów oparty był 
na  ich  osobistych  upodobaniach  i  przekonaniach  dotyczących  wiary  bądź 
duchowości  (pozytywnych  albo  negatywnych).  Innymi  słowy,  psychoterapeuci  z 
obu grup izolowali materiał religijny i mieli skłonności do uogólnionych stwierdzeń 
na  temat  religii,  wiary  czy  duchowości  bez  poświęcania  naleŜytej  uwagi  „historii 
religijnej"  pacjenta,  tego,  jak  była  ona  integrowana  z  jego  osobowością  oraz 
poziomem interpersonalnego i społecznego funkcjonowania. Kliniczne opinie były 
często  stawiane  ad  hoc,  bardziej    na  podstawie  domysłów  lub  stereotypowych 
wyobraŜeń  na  temat  osób  religijnych niŜ danych uzyskanych z solidnego wywiadu 
diagnostycznego.  Kochems  twierdził  takŜe,  Ŝe  wśród  psychoterapeutów 
obowiązywało  „niepisane  prawo”,  które  brzmiało:  „w  mojej  praktyce  klinicznej 
stosuję  ogólną  zasadę  dotyczącą  religijności  moich  pacjentów  -jeśli  nie  pytasz  o 
nią,  to  nic  o  niej  nie  wiesz".  W  ten  sposób  myślało  i  postępowało  50% 
ankietowanych  przez  niego  psychoterapeutów.  Ponadto,  82%  badanych  mówiło 
takŜe:  „zaczynam  interesować  się  religijnymi  czy  antyreligijnymi  wartościami, 
postawami lub doświadczeniami pacjenta tylko wtedy, kiedy bezpośrednio zaczynają 
mieć wpływ na trudności, jakie pojawiają się w trakcie leczenia" (Kochems, 1993). 
Bez względu bowiem na to, czy postawa terapeuty skierowana jest na interpretację 
religijności pacjenta, czyjej przemilczanie, w obu przypadkach materiał religijny 

background image

 

444 
 
 

ma charakter status quo dlatego, Ŝe, zdaniem terapeutów, albo nie moŜe być, albo 
nie powinien być integrowany z rozwojem psychologicznym i dojrzałością osobową 
w  trakcie  psychoterapii.  Przemilczanie  czy  „wyłączanie"  materiału  religijnego  z 
psychoterapii  moŜe  wynikać  zarówno  z  błędnie  rozumianej  neutralności 
psychoterapeutycznej, jak i światopoglądu samego terapeuty. W takich sytuacjach 
nie mamy w psychoterapii do czynienia ani z obiektywnością, ani neutralnością w 
stosunku  do  materiału  religijnego  pacjenta.  Nie  są  to  postawy  terapeutyczne,  ale 
przejawy  uczuć  przeciwprzeniesieniowych,  które  zamiast  stać  się  narzędziem  do 
lepszego zrozumienia samych siebie, ich pacjentów oraz procesu terapeutycznego, 
stają  się  wyraźnym znakiem dla pacjentów, Ŝe materiał religijny nie moŜe lub nie 
powinien wchodzić w relacje (lub być moŜe zostać nawet zintegrowany) z resztą ich 
psychologicznego funkcjonowania (Kochems, 1993). 

7. Pacjenci czy święci - problematyka diagnozy róŜnicującej ,.

t

 

Z  punktu  widzenia  diagnozy  róŜnicującej  „religijne  lub  duchowe  problemy 

pacjenta  rozmowa  diagnostyczna  powinna  umoŜliwić  terapeucie  prześledzenie  roli 
religii jako czynnika: patogennego, patoplastycznego, stabilizującego, ucieczkowego 
i  terapeutycznego  w  obrazie  klinicznym  schizofrenii,  psychozy  maniakalno-
depresyjnej,  padaczki  oraz  nerwic  (Grzymała-Moszczyńska, 1991), a takŜe ocenę 
„duchowych  kryzysów"  mających  charakter  krótkotrwałych  reakcji  na  specyficzne 
religijne  czy  duchowe  doświadczenia,  które  nie  są  jednak  oznaką  psychopatologii 
(Sperry,  2001).  DSM-IV,  mówiąc  o  „religijnych  lub  duchowych  problemach",  ma 
bowiem  na  uwadze  głównie  „duchowe  kryzysy".  Do  najczęściej  pojawiających  się 
religijnych lub duchowych problemów naleŜą „kryzysy związane z utratą wiary czy 
pojawiającymi  się  wobec  niej  wątpliwościami,  problemy  związane  z  konwersją 
religijną,  lub  kwestionowanie  wartości  duchowych  nie  mających  z  konieczności 
związku  z  wiarą  i  religią  instytucjonalną".  Mówiąc  najogólniej,  chodzi  w  nich  o 
doświadczenia  mające  związek  z  pytaniami  o  moralne,  duchowe  i  religijne 
znaczenie bolesnych doświadczeń, jakie pojawiły się w wyniku praktyki duchowej 
czy  pogłębiania  Ŝycia  wiary,  lub  o  traumatyczne  doświadczenia  mające; 
związek z religią czy ścieŜką duchową. 
Diagnoza  róŜnicująca  „problemy  religijne  lub  duchowe"  staje  się  jednak  o  wiele 
trudniejsza  do  przeprowadzenia  w  sytuacji  osób  z  przeŜyciami  mistycznymi  albo 
religijnymi  wizjami  (Machej,  1999;  Drozdowski,  2004;  Kłoczowski,  2004).  Te 
ostatnie bowiem róŜnią się od czysto introspekcyjnych doświadczeń mistycznych, jak 
i przeŜyć stricte psychotycznych (Loewenthal, 2000) 

background image

 

445 

;:  Przekonania  urojeniowe  same  w  sobie  nie  muszą  być  jeszcze  symptomami  '■: 
psychozy,  a  nawet  schizotypowości.  Jak  bowiem  na  podstawie  swoich  badań 
twierdzą  Peters  i  jego  współpracownicy  (1999),  diagnoza  choroby  musi  być 
określona na podstawie przebiegu, a nie zawartości urojeń: „WaŜne nie jest to w co 
wierzysz  {not  what  you  believe),  ale  jak  wierzysz  (how  you  believe)".  \ 
Szczegółową kwestię interdyscyplinarną stanowi tutaj problematyka „demonicznego 
opętania"  spowodowana  wprowadzeniem  terminu  „opętanie"  do  podręcznika 
psychopatologii ICD wersja 10 (de Barbaro, 2003; Dębieć, 2000). 

Dwa  kluczowe  rozróŜnienia  doświadczeń  religijnych  czy  duchowych  od  stanów 

patologicznych  muszą  dotyczyć  odróŜnienia  psychozy  od  mistycznych  •  głosów  i 
wizji  lub  innych  mistycznych  doświadczeń  oraz  klinicznej  depresji  („duŜej 
depresji") od ciemnej nocy duszy. Pod uwagę trzeba takŜe brać zaleŜności pomiędzy 
typologią  osobowości  a  psychopatologią  Ŝycia  religijnego  (np.  obraz  Boga,  styl 
modlitwy i inne religijne lub duchowe czynniki) (Sperry, 2001). 

Allman  i  współpracownicy  w  swoich  badaniach  (1992)  pokazują,  jak  wpływ 

przedrozumienia doświadczenia mistycznego u terapeutów wpływał na ocenę osób o 
doświadczeniach  mistycznych  z  cechami  psychotycznymi.  Mistyczne  : 
doświadczenia  mogą  mieć  charakter  jednorazowych  wydarzeń  o  przemijającym 
wpływie na Ŝycie jednostki lub powodować głębokie i długotrwale przemiany w jej 
Ŝyciu. W zachodniej psychiatrii transowe i mistyczne doświadczenia utoŜsamia się 
najczęściej  z  „utratą  kontroli  ego"  i  traktuje  się  jako  patologiczne,  poniewaŜ 
„samokontrola"  (silne  ego)  jest  uwaŜana  za  cechę  dojrzałości  psychicznej.  Poza 
tym,  zachodni  świat  medyczny  odrzuca  moŜliwość  istnienia  rzeczywistości 
niematerialnej (duchowej), traktując wszelkie poglądy odnoszące się do jej istnienia 
jako  „kulturowo  uwarunkowane  przekonania",  co  moŜna  widzieć  jako  wyraz 
pozytywistycznej dychotomii epistemologicznej między przekonaniami a wiedzą o 
rzeczywistości. W kontekście diagnozy róŜnicującej pojawią się bowiem pytania o 
to,  czy  „wizje  i/lub  głosy"  naleŜą  do  kategorii  przeŜyć  religijnych,  czy 
psychopatologicznych.  Czy  nazywane  są  one  religijnymi,  jeśli  osoba  je 
doświadczająca  ma  silną  strukturę  psychiczną,  czy  raczej  są  przeŜyciami 
psychotycznymi,  poniewaŜ  osoba  ma  niestałą  strukturę  psychiczną?  Czy  istnieje 
jakaś  róŜnica  między  wizjami  i  objawieniami  a  halucynacjami  i  urojeniami?  Czy 
jest  to  kwestia  istnienia  jakiejś  transcendentnej  sfery  rzeczywistości,  czy  ewolucji 
ludzkiego  mózgu?  •

r

-''  I  tutaj  dochodzimy  do  kwestii  problematycznych  w  ocenie 

zarówno psychoterapeutów, jak i duszpasterzy. Rodzą się bowiem pytania: 

- z jakimi problemami naleŜy się zwracać o pomoc do duszpasterza, a z jakimi 

do psychoterapeuty; 
6  "  -jakie  są  granice  kompetencji  psychiatry  i  teologa  stojących  przed  zadaniem 
pomocy osobie pozostającej w impasie psychicznym; 

background image

 

446 

-jaki  język  jest  najbardziej  uŜyteczny  przy  porozumiewaniu  się  osób 

pomagających? (de Barbaro, 2003)'°. 

Podsumowując  dotychczasowe  refleksje  moŜna  powiedzieć,  Ŝe  wyniki  róŜnych 

badań  empirycznych  dotyczących  wpływu  religijności  czy  duchowości  na  proces 
psychoterapii  wskazują,  iŜ  religijne  bądź  duchowe  problemy  pacjentów  mają 
wpływ zarówno na proces, terapeutyczne interwencje, jak i rezultaty psychoterapii - 
tzn.  poprawę  zdrowia  psychicznego  i  fizycznego.  Dla  wielu  bowiem  osób  wiara  i 
religia  to  najwaŜniejsze  egzystencjalnie  „punkty  odniesienia"  kształtujące  sposób 
spojrzenia  na  świat  i  ocenę  samych  siebie,  -mające  wpływ  na  przeŜycia, 
przekonania,  wartości,  zachowania  oraz  rozumienie  i  przeŜywanie  choroby  i 
cierpienia.  Psychoterapeuci  powinni  więc  włączać  kwestie  związane  z  religią  i 
duchowością  pacjentów/klientów  do  standardowego  wywiadu  diagnostycznego  i 
być  otwartymi  na  eksplorację  tych  wątków  w  trakcie  psychoterapii.  Ogólne 
informacje  dotyczące  religijności  pacjenta  (np.  czy  przynaleŜy  do  jakiegoś 
kościoła),  choć  są  waŜnym  źródłem  informacji,  powinny  być  bardziej 
uszczegółowione,  poniewaŜ  (jak  się  okazuj  je)  dla  wielu  religijnych  pacjentów 
istotne  znaczenie  mają  kwestie  zwiąŜ  z  ich  religijnym  systemem  wartości  lub 
doświadczeniami  duchowymi.  Osoby,  które  wysoką  cenią  sobie  zaangaŜowanie 
religijne,  oraz  te,  które  mówią  o  ich  doświadczeniach  duchowych,  są  bardzo 
wraŜliwe  na  sposób,  w  jaki  psychoterapeuta  podchodzi  do  kwestii  związanych  z 
wiarą  czy  duchowością.  Psychoterapeuci  powinni  być  świadomi,  Ŝe  tacy 
pacjenci/klienci  często  praw  bezpośredni  sposób  rozmawiać  o  kwestiach  religii  i 
duchowości  w  trał  terapii  i  mogą  reagować  negatywnie  na  próby  kwestionowania 
ich przeczy wartości przez terapeutę. Terapeuci rodzinni powinni w szczególny sób 
być  wraŜliwi  na  sposób,  w  jaki  rozumieją  problemy  małŜeństw  zaangaŜowanych 
religijnie. 

10

  W  tym  kontekście  warto  pamiętać  o  badaniach  amerykańskich  wskazujących  tu  prawie  1/3  osób 

szukających  pomocy  u  duchownych  posiada  symptomy  chorób  psychu,  tylko  niecałe  10%  tych  osób 
odsyłanych  jest  przez,  duchownych  do  psychoterapeutów  ,  .  o  dalszą  pomoc.  Podobnie  postępują 
psychoterapeuci, którzy zazwyczaj nieprzygotowar . > retycznie ani klinicznie do zajmowania się religijnymi 
czy duchowymi problemami swoi-aj pacjentów (według badań amerykańskich to 75% wszystkich pacjentów!) 
jeszcze rzadz j   : duchowni skłonni są odsyłać tychŜe do duchownych, jeśli powstaje taka konieczność (po    a 
son, Milanów, Weaver, McCullough, 2000). W świetle ostatnio przeprowadzonych bad< i    -nika, Ŝe w naszym 
kraju ochotę na rozmowę na temat wiary z lekarzem wyraŜa jedynie Sj pacjentów, a model opieki zdrowotnej 
wyraźnie  rozgranicza  sferę  psychofizyczną  od  ductó  wej.  Pierwszą  zajmują  się  lekarze  i  psycholodzy 
kliniczni, druga jest zarezerwowana t wyłącznie dla księŜy (zob. Hołownia, Kalb, 2003). 

background image

 

447

 

W praktyce terapeutycznej mogą być stosowane interwencje odnoszące się c wprost 
do problematyki religijnej, np. słuchanie i docenianie zdrowych form -" religijnych 
sposobów  radzenia  sobie,  wskazywanie  publikacji  religijnych,  które  I  dostarczają 
nadziei i samoakceptacji (np. fragmentów Pisma Świętego dobranych odpowiednio 
do  problematyki  pacjenta)  oraz  dialog  na  temat  niefunkcjonalnych  religijnych 
zachowań  i  przekonań.  Takie  jednak  interwencje  są,  jak  §  pokazują  badania, 
najbardziej  skuteczne  w  przypadku  bardzo  religijnych  osób,  Iktóre  preferują 
interwencje psychologiczne zgodne z ich religijnym światopoglądem. Jak wskazuje 
de  Barbaro  (2003),  takie  postępowanie  kliniczne  moŜe  |wymagać  współpracy  z 
duchownym  lub  skierowania  do  niego  pacjenta.  Religijne  przekonania  pacjenta 
bywają  równieŜ  wykorzystywane  jako  podstawy  pracy  terapeutycznej przy  uŜyciu 
podejścia 

kognitywno-behawioralnego 

przy 

leczeniu 

osób 

wierzących 

pozostających w depresji (Propst i in., 1992). 

zrównując  wyniki  badań  dotyczących  edukacji  psychologów  klinicznych  I  w 

tematyce  religii  i  duchowości  z  analogicznymi  badaniami  dotyczącymi  szkolenia  w 
innych  przejawach  róŜnorodności  kulturowej,  takich  jak:  rasa,  pleć  tezy 
pochodzenie etniczne, okazuje się, Ŝe religia i duchowość jest jednak wciąŜ najmniej 
systematycznie  opracowanym  przedmiotem  edukacji  tej  grupy  zawodowej. 
Edukacja  teoretyczna  i  praktyczna  w  tym  zakresie  ciągle  pozostania  wiele  do 
Ŝyczenia  (Brawer  i  in.,  2002;  Hathawy  i  in.,  2004).  Uwzględnienie  problematyki 
religijnej bądź duchowej w celu efektywnego leczenia pacjentów czy wsparcia ich 
osobowego  rozwoju  wymaga  równieŜ  od  psychoterapeutów  przepracowania  tych 
wątków u siebie. Badania pokazują (Cohen, |J;994), Ŝe psychoterapeuci, którzy sami 
są  osobami  religijnie  zaangaŜowanymi,  mają  często  trudności  z  integracją  swojej 
religijności  z  rozwojem  psychologicznym  zarówno  w  ramach  własnego 
światopoglądu,  jak  i  praktyki  klinicznej:  Tacy  terapeuci  często  bronią  się  przed 
analizą  własnej  religijności  w  trakcie  swoich  szkoleń  (self-experience  analizy 
szkoleniowej) i zauwaŜalny jest U .' :h rodzaj obronnego rozszczepienia tych dwóch 
„obszarów" ich Ŝycia psychicznego i funkcjonowania.