background image

 
 

 

 

69 

Wiesław SZOT 
Małopolska Wy

ż

sza Szkoła Ekonomiczna w Tarnowie 

 

SPOŁECZNO-PEDAGOGICZNE UWARUNKOWANIA WSPÓŁCZESNEGO 

WYCHOWANIA RESOCJALIZUJ

Ą

CEGO W KONTEK

Ś

CIE KSZTAŁCENIA 

USTAWICZNEGO 

 
 
Uwarunkowania ogólne 
Współczesne 

ś

rodowisko  społeczne  stawia  przed  ka

ż

d

ą

  jednostk

ą

  tego  spo-

łecze

ń

stwa  okre

ś

lone  wymagania.  Realizuj

ą

c  je,  jednostka  spełnia  okre

ś

lon

ą

  rol

ę

 

społeczn

ą

  i  zyskuje  zwykle  w  takich  warunkach  społeczn

ą

  aprobat

ę

.  Brak  jednak 

spełnienia  oczekiwanych 

żą

da

ń

  przez  jednostk

ę

  lub  uniemo

ż

liwienie  spełnienia 

społecznych  oczekiwa

ń

,  doprowadza  zwykle  do  zachwiania  funkcjonuj

ą

cego  sys-

temu społecznego. Taki stan rzeczy dotyczy nie tylko osób dorosłych, ale w du

ż

ym 

stopniu równie

ż

 dzieci i młodzie

ż

y. 

W wyniku braku kontroli społecznej oraz tolerancji przemocy w stosunkach in-

terpersonalnych mi

ę

dzy dzie

ć

mi czy młodzie

żą

 dochodzi do sytuacji, w której tylko 

te  jednostki,  które  maj

ą

  wsparcie  w  rodzinie,  radz

ą

  sobie  z  trudnymi  sytuacjami 

ż

yciu. W wielu jednak przypadkach rodzina nie jest w stanie wpływa

ć

 na działa-

nia dziecka, a jednocze

ś

nie zapewni

ć

 mu prawidłowy rozwój. Takie niekontrolowa-

ne zachowania młodzie

ż

y pozostawionej samej sobie prowadz

ą

 zwykle do zacho-

wa

ń

  antyspołecznych,  czego  konsekwencj

ą

  jest  najcz

ęś

ciej  konflikt  z  prawem.

1

 

Jest  to  bez  w

ą

tpienia  konsekwencja  tego,  i

ż

  młody  człowiek  nie  zawsze  potrafi 

wybra

ć

 mi

ę

dzy  dobrem a  złem oraz  w sposób  poprawny  oceni

ć

 sytuacj

ę

,  w jakiej 

si

ę

  znalazł.  W  opinii  Z.  Melosika  du

ż

ym  wyzwaniem  dla  realnego  uczestnictwa 

w kształtowaniu  to

ż

samo

ś

ci,  marze

ń

  i 

ż

ycia  współczesnej  młodzie

ż

y  jest:  „nego-

cjacja z młodzie

żą

 kształtu rzeczywisto

ś

ci, w której wspólnie 

ż

yjemy, a szczególnie 

kształtowanie w młodzie

ż

y nawyku 

ś

wiadomego podejmowania wyborów odno

ś

nie 

do kształtu własnego Ja”.

2

 

 
Kultura w relacjach społecznych 
Na  stan  zachowania  si

ę

  dzieci  i  młodzie

ż

y  we  współczesnych  uwarunkowa-

niach społecznych du

żą

 rol

ę

 odegrała integracja europejska oraz globalizacja. Pod 

ich wpływem, bowiem, nawi

ą

zane zostały wzajemne relacje mi

ę

dzy organizacjami, 

których kultury nie tylko ró

ż

ni

ą

 si

ę

 od siebie, ale cz

ę

sto bywaj

ą

 zupełnie odmienne. 

Na  taki  stan  rzeczy  istotny  wpływ  miał  fakt, 

ż

e  rozwijały  si

ę

  one  przez  dłu

ż

szy 

okres  czasu,  liczony  w  wielu  przypadkach  na  dziesi

ą

tki,  setki,  a  nawet  na  tysi

ą

ce 

lat.  Mówi

ą

c  o  kulturze  w  relacjach  społecznych  mi

ę

dzy  dzie

ć

mi  czy  młodzie

żą

konieczne jest zdefiniowanie tego poj

ę

cia. 

Kultura mo

ż

e by

ć

 rozumiana jako zjawisko w uj

ę

ciu bardzo ogólnym. W takim 

uj

ę

ciu  w  opinii  J.  Szczepa

ń

skiej  jest  to:  „to  wszystko,  co  nie  wyrasta  samo  przez 

si

ę

  z  przyrody,  lecz  powstaje  dzi

ę

ki  pracy  człowieka,  co  jest  wytworem  celowej 

                                                           

1

  A.  Skłodowska:  Akceptacja  dzieci  z  zaburzeniami  zachowania  przez  grup

ę

  rówie

ś

nicz

ą

  w  szkole 

ogólnodost

ę

pnej. W: U. Bartnikowska, C. Kossakowski, A. Krauze (red.): Współczesne problemy pe-

dagogiki specjalnej. Olsztyn 2008, s. 494 

2

 Z. Melosik: Młodzie

ż

 a przemiany kultury współczesnej. W: R. Leppert, Z. Melosik, B. Wojtasik: Mło-

dzie

ż

 wobec niego

ś

cinnej przyszło

ś

ci. Wrocław 2005, s. 27 

background image

 
 

 

 

70 

refleksji  i  działalno

ś

ci  ludzkiej”.

3

  Dla  potrzeb  naszych  dalszych  rozwa

ż

a

ń

  mo

ż

emy 

przyj

ąć

,  i

ż

  kultura  to:  „ogół  materialnych  i  niematerialnych  wytworów  działalno

ś

ci 

ludzkiej,  warto

ś

ci  i  uznawanych  sposobów  post

ę

powania,  zobiektywizowanych 

i przyj

ę

tych  w  dowolnych  zbiorowo

ś

ciach,  przekazywanych  innym  zbiorowo

ś

ci

ą

 

i nast

ę

pnym pokoleniom”.

4

 Nale

ż

y  pami

ę

ta

ć

 o tym, jak bardzo 

ś

wiat,  w którym 

ż

y-

jemy,  wpływa  na  to,  jacy  jeste

ś

my  i  jak  du

ż

o  czerpiemy  z  naszej  społeczno

ś

ci, 

tradycji no i oczywi

ś

cie kultury. 

Nie  ulega 

ż

adnej  w

ą

tpliwo

ś

ci  fakt, 

ż

e  człowiek  zawsze 

ż

ył  i  funkcjonował  

w otoczeniu  oraz  na  bazie  jakiej

ś

  obecnej  jemu,  jak  i  pozostałej  po  przodkach  - 

pewnej kultury. Jak słusznie stwierdza I. Bittner: „Kultura, a wi

ę

c cywilizacja, a wi

ę

post

ę

p  w  ka

ż

dej  epoce  maj

ą

  słu

ż

y

ć

  człowiekowi  w  jego  drodze  stawania  si

ę

  bar-

dziej człowiekiem. W ka

ż

dej te

ż

 epoce, w ka

ż

dym typie kultury człowieka obowi

ą

-

zuje  status  bycia  człowiekiem,  a  wi

ę

c  istot

ą

  realizuj

ą

c

ą

  warto

ś

ci;  w  tym  sensie 

człowieka okre

ś

la si

ę

 te

ż

 jako byt skierowany na realizacj

ę

 warto

ś

ci”.

5

 Kultura jest 

bez  w

ą

tpienia  pewn

ą

  rzeczywisto

ś

ci

ą

  okre

ś

lonych  znaków  bazuj

ą

c

ą

  na  

komunikacjach. 

Analizuj

ą

c  definicj

ę

  kultury  mo

ż

emy  wyodr

ę

bni

ć

  w  niej  dwa  podstawowe  

człony, wzajemnie powi

ą

zane i determinuj

ą

ce si

ę

:

6

 

-  kultur

ę

  materialn

ą

  –  jako  ogół  dóbr  materialnych  b

ę

d

ą

cych  we  władaniu 

społecze

ń

stwa  oraz  stan  jego  mo

ż

liwo

ś

ci,  sił  wytwórczych  na  danym  eta-

pie  rozwoju  społeczno-cywilizacyjnego.  Przez  kultur

ę

  materialn

ą

  rozumie-

my, zatem to wszystko, co człowiek stworzył w wyniku walki z przyrod

ą

, jej 

przeobra

ż

eniami i przystosował do specyfiki ludzkich potrzeb; 

-  kultur

ę

  duchow

ą

  –  obejmuje  natomiast  nauk

ę

,  literatur

ę

,  sztuk

ę

,  doktryny 

polityczne, formy sprawowania władzy, systemy prawne, religijne, moralne, 
obyczaje, czyli nadbudowa. 

 
Niedostosowanie społeczne 
Współczesne  przemiany  społeczno-polityczne  w  naszym  kraju,  jak  i  na 

ś

wie-

cie doprowadziły do stanu, w którym zjawiska negatywne towarzysz

ą

ce 

ż

yciu spo-

łecznemu  stały  si

ę

  fundamentem  istnienia  obecnych  relacji  społecznych.  W  tych 

relacjach  społecznych  dzieci  i  młodzie

ż

  z  trudem  odnajduj

ą

  drog

ę

  porozumienia 

z dorosłymi  czy  z  rówie

ś

nikami.  Kłopotliwym  dla  nich  staje  si

ę

  równie

ż

  fakt  prze-

strzeganie  przez  nich  pewnych  przyj

ę

tych  norm  społecznych  czy  standardów  po-

st

ę

powania. Do zasadniczych zjawisk maj

ą

cych istotny wpływ na społeczne i kultu-

rowe uwarunkowania niedostosowania społecznego młodzie

ż

y nale

ż

y zaliczy

ć

:

7

 

-  rozbie

ż

no

ść

 pomi

ę

dzy deklaracjami na temat warto

ś

ci uznawanych a war-

to

ś

ciami rzeczywi

ś

cie uznawanymi i realizowanymi - odbywa si

ę

 to cz

ę

sto 

przy odrzuceniu lub kontestacji warto

ś

ci uniwersalnych; 

-  nadwy

ż

ka  wzorców  zachowa

ń

  antyspołecznych,  w  tym  tak

ż

e  przest

ę

p-

czych  (mowa  tak

ż

e  o  wzmacnianiu  wzorców  zachowa

ń

  agresywnych 

                                                           

3

 J. Szczepa

ń

ska: Socjologia. Warszawa 1963, s. 40 

4

 Ibidem, s. 43-44 

5

  I.  Bittner:  Edukacja  wobec  wyzwa

ń

  i  zagro

ż

e

ń

  współczesnej  cywilizacji.  W:  L.  Niebrzydowski  (red.): 

Edukacja wobec wyzwa

ń

 i zagro

ż

e

ń

 współczesnej cywilizacji. Łód

ź

 2000, s. 19 

6

 J. Tarapaty: Kultura i sztuka w wychowaniu. W: S. Tomiuk (red.): Wybrane problemy edukacji pedago-

gicznej. Warszawa 1996, s. 240 

7

 J. Surzykiewicz: Agresja i przemoc w szkole. Warszawa 2000, s. 37 

background image

 
 

 

 

71 

i przemocowych); 

-  powstawanie podkultur i kontrkultur, głównie młodzie

ż

owych, nastawionych 

na  realizacj

ę

  zada

ń

 

ż

yciowych  dotycz

ą

cych  zabawy,  konsumpcji,  nieskr

ę

-

powanego seksu; 

-  odhumanizowanie stosunków mi

ę

dzyludzkich, brutalizacja 

ż

ycia, desensy-

tyzacja w stosunku do krzywdy ludzkiej i sytuacji drugiego człowieka; 

-  rosn

ą

ce  (cho

ć

  niejednolicie)  poczucie  niepewno

ś

ci 

ż

ycia  w  obecnej  struk-

turze społecznej, obawa przed marginalizacj

ą

 społeczn

ą

-  dezorientacja  polityczna  społecze

ń

stwa,  co  powoduje  niech

ęć

  do  zmian 

i osłabia aktywno

ść

 społeczn

ą

-  deficyty w zakresie edukacji obywatelskiej, w tym w obszarze praw i mo

ż

-

liwo

ś

ci rozwojowych człowieka. 

Jak  wskazuje  charakter  wymienionych  wy

ż

ej  zjawisk,  s

ą

  one  zasadnicz

ą

 

przyczyn

ą

  powstania  tzw.  poczucia  powodzenia 

ż

yciowego  u  dzieci  i  młodzie

ż

y. 

Poczucie  powodzenia 

ż

yciowego  -  rozumiane  jest  jako:  „odczuwanie  dobrostanu 

psychicznego,  któremu  towarzyszy  optymistyczne  nastawienie  wobec  własnej 
przyszło

ś

ci,  mo

ż

e  by

ć

  swoistym  zasobem  psychicznym,  chroni

ą

cym  przed  gene-

rowaniem  nadmiernych  czy  nieuzasadnionych  obaw  o  przyszło

ść

  lub  mechani-

zmem psychicznym, ułatwiaj

ą

cym pokonanie l

ę

ków, realnych trudno

ś

ci, sprzyjaj

ą

-

cym  podejmowaniu  nowych  zada

ń

  bez  obaw,  a  raczej  z  wiar

ą

  w  powodzenie”.

8

 

Nale

ż

y  przewidywa

ć

,  na  co  wskazuj

ą

  wypowiedzi  wielu  socjologów, 

ż

e  brak  lub 

w pewnym  stopniu  niski  poziom  poczucia  powodzenia 

ż

yciowego  u  dzieci  i  mło-

dzie

ż

y, mo

ż

e by

ć

 główn

ą

 przyczyn

ą

 ich intensywnych obaw i niepokojów, co do ich 

przyszłych losów, a jednocze

ś

nie obni

ż

eniem ich samopoczucia. 

Przyczyn  obni

ż

enia  stopnia  samopoczucia  dzieci  i  młodzie

ż

y  we  współcze-

snych  warunkach  globalizacyjnych  nale

ż

y  upatrywa

ć

  w  pewnym  zakresie  w

ś

ród 

czynników  wewn

ę

trznych  oraz  w  pewnych  sytuacjach  w

ś

ród  czynników  zewn

ę

trz-

nych.  Obie,  bowiem,  kategorie  czynników  mog

ą

  wpływa

ć

  na  kształtowanie  nieko-

rzystnych  z  punktu  widzenia  rozwoju  jednostki,  pesymistycznych  tendencji  w  po-
strzeganiu  siebie  i  własnej  przyszło

ś

ci.  Czynniki  wewn

ę

trzne  zwi

ą

zane  s

ą

  zwykle 

z cechami  osobowo

ś

ci  jednostki  (np.:  poczucie  własnej  warto

ś

ci,  poczucie  sku-

teczno

ś

ci, aspiracje 

ż

yciowe). Czynniki  zewn

ę

trzne (np.: trudna sytuacja na rynku 

pracy,  niskie  zasoby  ekonomiczne)  w  zwi

ą

zku  z  wcze

ś

niej  ukształtowanymi  wła-

ś

ciwo

ś

ciami  osobowo

ś

ciowymi  mog

ą

  by

ć

  spostrzegane  jako  istotne  utrudnienia, 

zagro

ż

enia dla realizacji planów, celów 

ż

yciowych i w efekcie nie tylko ogranicza

ć

 

aktywno

ść

 

ż

yciow

ą

,  ale  tak

ż

e  pogł

ę

bia

ć

  stan  niezadowolenia  z  siebie  i własnego 

ż

ycia,  stymulowa

ć

  mniej  lub  bardziej  uzasadnione  l

ę

ki  i  obawy  (np.:  wyolbrzymia-

nie  trudno

ś

ci  ze  znalezieniem  pracy,  l

ę

k  o  status  społeczno-ekonomiczny,  obawa 

o własn

ą

 atrakcyjno

ść

 w relacjach społecznych).

9

 

W  opinii  L.  Pytki

10

  niedostosowanie  społeczne  młodego  człowieka  mo

ż

e  by

ć

 

interpretowane w trzech płaszczyznach: 

-  behawionarnej – jako charakterystyka wyst

ę

puj

ą

cych form zachowania; 

-  psychologicznej – jako charakter postaw i motywacji jednostki; 
-  etiologicznej – jako charakterystyka psychospołecznych uwarunkowa

ń

                                                           

8

 E. St

ę

pie

ń

Osobowo

ś

ciowe 

ź

ródła obni

ż

onego samopoczucia u progu dojrzało

ś

ci. W: M. Libiszowska-

Ż

ółtkowska (red.): Czego obawiaj

ą

 si

ę

 ludzie? Warszawa 2007, s. 154 

9

 Ibidem, s. 155 

10

 L. Pytka: Pedagogika resocjalizacyjna. Warszawa 2000, s. 78 

background image

 
 

 

 

72 

Objawami nieprzystosowania społecznego dzieci i młodzie

ż

y s

ą

 zwykle nega-

tywne  oraz  w  du

ż

ym  stopniu  nieadekwatne  ich  reakcje  w  zakresie  ogólnie  przyj

ę

-

tych  wymaga

ń

  i  nakazów,  które  wynikaj

ą

  z  przypisanych  dla  danej  jednostki  ról 

społecznych. 

Czynniki  wskazywane  w  ró

ż

nych  badaniach  empirycznych  jako maj

ą

ce  zwi

ą

-

zek  z  zachowaniami  aspołecznymi,  mo

ż

na  pogrupowa

ć

  w  okre

ś

lone  kategorie 

zawieraj

ą

ce  si

ę

  i  wpływaj

ą

ce  zarazem  na  jako

ść

  funkcjonowania  jednostki.  Doty-

czy to równie

ż

 dzieci i młodzie

ż

y w ró

ż

nych płaszczyznach jej 

ż

ycia:

11

 

-  płaszczyzna  biologiczna  –  np.  wła

ś

ciwo

ś

ci  fizyczne,  zaburzenia  rozwoju 

fizycznego, ich 

ź

ródła i konsekwencje; 

-  płaszczyzna  psychologiczna  –  np.  wła

ś

ciwo

ś

ci  psychiczno-poznawcze, 

emocjonalne, osobowo

ś

ciowe, warto

ś

ci, aspiracje, zainteresowania; 

-  płaszczyzna  społeczna  –  np.  funkcjonowanie  jednostki  w  podstawnych 

układach,  grupach  i  rolach  społecznych,  pełnione  role,  internacjonalizacja 
standardów normatywnych. 

 
Wychowanie ogólne i wychowanie resocjalizuj

ą

ce 

My

ś

l

ą

c  o  współczesnych  warunkach 

ż

ycia  społecznego  dzieci  i  młodzie

ż

oraz gro

żą

cych im zagro

ż

eniach nie wolno nam jednak zapomina

ć

 o pozytywnych 

cechach, jakie niesie ze sob

ą

 wychowanie – w pełnym tego słowa znaczeniu. Wy-

chowanie,  bowiem  nie  dotyczy  tylko  dzieci  i  młodzie

ż

y,  potrafi

ą

cej  si

ę

  odnale

źć

 

w warunkach współczesno

ś

ci, ale głównie tych, dla których te warunki s

ą

 trudne do 

zaakceptowania. 

tej 

sytuacji 

nale

ż

si

ę

 

odnie

ść

 

do 

wychowania 

resocjalizuj

ą

cego. 

W opinii  L.  Pytki  wychowanie  resocjalizuj

ą

ce  jest:  „ci

ą

giem  nast

ę

puj

ą

cych  po 

sobie  faktów  wychowawczych,  których  istota  polega  na  przywracaniu  zaburzonej 
równowagi pomi

ę

dzy d

ąż

eniem jednostki resocjalizowanej do zachowania własnej 

autonomii  a  d

ąż

eniem  społecze

ń

stwa  do  podporz

ą

dkowania  jej  własnym  normom 

i wzorcom  zachowania,  które  s

ą

  powszechnie  akceptowane.  Resocjalizacja  jest 

odmian

ą

  procesu  wychowawczego,  który  z  jednostki  wadliwie  przygotowanej  do 

wymogów 

ż

ycia  społecznego  czyni  jednostk

ę

  uspołecznion

ą

,  samodzieln

ą

  i  twór-

cz

ą

”.

12

 

Zdaniem S. Kunowskiego, jak stwierdza T. Wach,

13

 na wychowanie resocjali-

zuj

ą

ce składa si

ę

-  diagnoza – polegaj

ą

ca na poznawaniu czynników powoduj

ą

cych wykoleje-

nie, ale tak

ż

e uwarunkowania wewn

ę

trzne, le

żą

ce w samym wychowanku; 

-  profilaktyka,  najpełniej  zwi

ą

zana  z  tradycyjnym  rozumieniem  poj

ę

cia  wy-

chowanie; 

-  resocjalizacja - sensu stricto, czyli praca nad wywołaniem zmian w wycho-

wanku i jego 

ś

rodowisku, realizowana, gdy ju

ż

 wyst

ą

piły przejawy „wykole-

jenia  wychowawczego”  czy  te

ż

  –  u

ż

ywaj

ą

c  terminu  powszechnego  współ-

cze

ś

nie – „niedostosowania społecznego”. 

Celem  wychowania  resocjalizuj

ą

cego  jest  bez  w

ą

tpienia  przekształcenie 

                                                           

11

 E. Wysocka: Diagnoza w resocjalizacji. Obszary problemowe i modele rozwi

ą

za

ń

 w uj

ę

ciu psychope-

dagogicznym. Warszawa 2008, s. 188 

12

 L. Pytka: Pedagogika resocjalizacyjna. W: W. Pomykało (red.): Encyklopedia pedagogiczna. Warsza-

wa 1997, s. 568 

13

 T. Wach: Resocjalizacja nieletnich sprawców gwałtownych czynów zabronionych. Lublin 2009, s. 18 

background image

 
 

 

 

73 

osobowo

ś

ci  wychowanków,  usuni

ę

cie  stanu  niedostosowania  społecznego,

14

  b

ę

-

d

ą

cego  negatywn

ą

  organizacj

ą

  postaw  wobec  samego  siebie,  innych  ludzi  oraz 

zasad  współ

ż

ycia  społecznego.  Istotn

ą

  rol

ę

  w  zakresie  wychowania  resocjalizuj

ą

-

cego  spełniaj

ą

  oczywi

ś

cie  działania  o  charakterze  pedagogicznym.  Zabiegi  peda-

gogiczne o charakterze resocjalizacyjnym – jak stwierdza J. Pytka

15

 – maj

ą

 na celu 

doprowadzenie do stanu poprawnego przystosowania społecznego jednostki, gwa-
rantowa

ć

  jej  optymalne  uspołecznienie  i  twórcze  funkcjonowanie  w  społecze

ń

-

stwie,  którego  standardy  aksjologiczne  b

ę

dzie  ona  respektowa

ć

  ze  wzgl

ę

du  na 

przyswojone  w  procesie  resocjalizacji  normy  i  warto

ś

ci  obowi

ą

zuj

ą

ce  w  danym 

społecze

ń

stwie.  Ogólnie  nale

ż

y  stwierdzi

ć

ż

e  oddziaływania  resocjalizuj

ą

ce  po-

winny  by

ć

  prowadzone  w  dwóch  wymiarach:  po  pierwsze,  winny  dotyczy

ć

  sfery 

uczuciowej i intelektualnej nieletnich, a po drugie, odnosi

ć

 si

ę

 do stopnia suweren-

no

ś

ci stosowanych 

ś

rodków wychowawczych. 

W teorii i praktyce profilaktyki społecznej oraz w wychowaniu resocjalizuj

ą

cym 

ich  efektywno

ść

  wi

ą

zana  jest  na  ogół  z  indywidualizacj

ą

  oddziaływa

ń

,  rzadziej 

z systemem  i  mikrosystemem  oddziaływa

ń

,  uwzgl

ę

dniaj

ą

cym  organizacyjne  wa-

runki i społeczne struktury oraz procesy grupowe.

16

 

Problem wychowania resocjalizacyjnego dotyczy nie tylko naszego kraju. Jest 

to problem wła

ś

ciwie znany wszystkim krajom, a sposób jego organizacji oraz sku-

teczno

ść

  zadaniowa  w  aspekcie  wielko

ś

ci  procentowego  przywrócenia  nieletnich 

sprawców czynów karalnych społecze

ń

stwu, jako w pełni warto

ś

ciowych jednostek 

nie  jest  niczym  innym,  jak  tylko  potrzeb

ą

  wynikaj

ą

c

ą

  z  zada

ń

  funkcjonowania  po-

szczególnych społeczno

ś

ci. 

W  wychowaniu  resocjalizuj

ą

cym  chodzi  o  takie  przekształcenia  osobowo

ś

ci 

nieletnich  oraz  ich  postaw,  aby  nie  były  one 

ź

ródłem  reakcji  negatywnych  i  agre-

sywnych, istnienia oraz rozwoju społecze

ń

stwa i kultury.

17

 Ogólnie przyjmuje si

ę

, i

ż

 

resocjalizacyjne  wychowanie  ukierunkowane  jest  na  doprowadzenie  dziecka  spo-
łecznie niedostosowanego  do takich form zachowania, które s

ą

 zgodne  z obowi

ą

-

zuj

ą

cymi normami społecznymi. 

Rozwa

ż

aj

ą

c  problematyk

ę

  wychowania  resocjalizuj

ą

cego  nie  nale

ż

y  oczywi-

ś

cie zapomina

ć

 o samym procesie wychowania. Jak stwierdza H. Arendt: „Wycho-

wanie  nale

ż

y  do  najbardziej  elementarnych  i  niezb

ę

dnych  czynno

ś

ci  społecze

ń

-

stwa,  które  nigdy  nie  pozostaje  niezmienne,  lecz  bezustannie  odnawia  si

ę

  dzi

ę

ki 

przychodzeniu na 

ś

wiat nowych istot ludzkich. Przybysze ci nie s

ą

 jeszcze ukształ-

towani,  lecz  dopiero  staj

ą

  si

ę

  lud

ź

mi.  Tym  samym  dziecko  jest  dla  wychowawcy 

zarówno kim

ś

 nowym, jest now

ą

 istot

ą

 ludzk

ą

 i staje si

ę

 istot

ą

 ludzk

ą

”.

18

 

                                                           

14

  Niedostosowanie  społeczne  jednostki  to  proces  lub  stan  działa

ń

,  zmierzaj

ą

cych  do  zaspokojenia 

istotnych  dla  niej  potrzeb,  społecznie  nieakceptowany,  zakazany  przez  kodeks  prawny,  obyczajowy 
b

ą

d

ź

 etyczny. Zob.: O. Lipkowski: Pedagogika specjalna. Warszawa 1977, s. 106 

15

  E.  Grudziewicz:  Poziom  dojrzało

ś

ci  społecznej  nieletnich  pozostaj

ą

cych  pod  nadzorem  kuratora. 

W: Z.  Bartkowicz,  A.  W

ę

gli

ń

ski  (red.):  Skuteczna  resocjalizacja.  Do

ś

wiadczenia  i  propozycje.  Lublin 

2008, s. 193 

16

 J. Rejman, A. Sak-Styczy

ń

ski: Sprawno

ść

 systemu profilaktyki i resocjalizacji warunkiem efektywno-

ś

ci oddziaływa

ń

W: Z. Bartkowicz, A. W

ę

gli

ń

ski (red.), op. cit., s. 52 

17

 Z. S

ę

kowska: Wst

ę

p do pedagogiki specjalnej. Warszawa 1998, s. 75-76 

18

  H.  Arendt:  Mi

ę

dzy  czasem  minionym  a  przyszłym.  Osiem 

ć

wicze

ń

  z  my

ś

li  politycznej.  Warszawa 

1993, s. 219 

background image

 
 

 

 

74 

Aby mogło by

ć

  w ogóle realizowane wychowanie  w tym równie

ż

  wychowanie 

resocjalizacyjne, jak podkre

ś

la M. Konopczy

ń

ski,

19

 musi by

ć

 spełnione: 

-  po pierwsze – wychowanie musi mie

ć

 zaplanowany i 

ś

wiadomy charakter; 

-  po drugie – musi opiera

ć

 si

ę

 na wytyczonych celach wychowawczych i od-

woływa

ć

  do  wskazanego  ideału  wychowawczego  (zbioru  cech  i  warto

ś

ci, 

które chcemy, aby reprezentował podmiot wychowania); 

-  po trzecie – jego efekty powinny by

ć

 weryfikowalne w czasie; 

-  po czwarte – proces wychowania winien by

ć

 kontrolowany i realizowany za 

pomoc

ą

 etycznie uzasadnionych metod. 

Niespełnienie któregokolwiek z warunków oznacza, 

ż

e mamy do czynienia ze 

zbiorem wybranych form oddziaływa

ń

  o charakterze  wychowawczym, a nie  z  pro-

cesem  wychowawczym.  Jednym  z  podstawowych  kanonów  maj

ą

cych  istotny 

wpływ na skuteczne zaistnienie procesu wychowawczego jest reguła wzajemno

ś

ci 

i  towarzysz

ą

ce  jej  poczucie  zobowi

ą

zania.  Jak  twierdz

ą

  socjologowie  i  antropolo-

gowie,  reguła  wzajemno

ś

ci  jest  jedn

ą

  z  najbardziej  rozpowszechnionych  reguł 

post

ę

powania  w  znanych nam kulturach. Wymaga ona od człowieka, by  za otrzy-

mane od kogo

ś

 dobro odwdzi

ę

czył si

ę

 w podobny sposób. Poczucie zobowi

ą

zania 

do przyszłego odwdzi

ę

czenia si

ę

 pozwala ludziom na inicjowanie ró

ż

nego rodzaju 

ła

ń

cuchów  wymiany,  transakcji  i  zwi

ą

zków,  które  s

ą

  ogólnie  korzystne  i  dla  nich, 

i dla społecze

ń

stwa jako cało

ś

ci. Jak stwierdza M. Konopczy

ń

ski, przyst

ę

puj

ą

c do 

realizowania procesu  wychowawczego na ogół  zakładamy istnienie tej reguły. Ale 
nie  zawsze  ona  funkcjonuje  u  osób  poddawanych  procesowi  wychowania  i  wów-
czas wywieranie wpływu na wychowanka mo

ż

e by

ć

 ograniczone i ubo

ż

sze.

20

 

 
Skuteczno

ść

 wychowania resocjalizuj

ą

cego 

Na skuteczno

ść

 wychowania resocjalizuj

ą

cego du

ż

y  wpływ ma bez w

ą

tpienia 

tzw.  poczucie  koherencji.  Rozwój  poczucia  koherencji  dokonuje  si

ę

  przez  całe 

ż

ycie,  pocz

ą

wszy  od  okresu  niemowl

ę

ctwa  a

ż

  do  okresu  dorosło

ś

ci.  Na  poczucie 

koherencji składaj

ą

 si

ę

 trzy komponenty:

21

 

-  poczucie  zrozumiało

ś

ci  (comprehensibility)  –  sprowadza  si

ę

  do  zdolno

ś

ci 

w porz

ą

dkowaniu  i  strukturalizowaniu  odbieranych  informacji;  jednostka 

o silnym  poczuciu  zrozumiało

ś

ci  posiada  zdolno

ść

  do  racjonalnego  prze-

widywania przyszło

ś

ci, a  wi

ę

c mo

ż

e spodziewa

ć

 si

ę

  wyst

ą

pienia pewnych 

zjawisk i przygotowuje si

ę

 do tego, by im podoła

ć

-  poczucie  zaradno

ś

ci (manageability) –  wi

ąż

e si

ę

  z prze

ś

wiadczeniem jed-

nostki o dysponowaniu odpowiednimi 

ś

rodkami i zasadami wystarczaj

ą

cy-

mi  do  aktywnego  wpływania  na  sytuacj

ę

;  jednostka  o  silnym  poczuciu  za-

radno

ś

ci nie poddaje si

ę

 losowi i potrafi radzi

ć

 sobie w trudnych sytuacjach 

– stawia im czoła i nie wycofuje si

ę

-  poczucie  sensowno

ś

ci  (meaningfulness)  –  jest  w  pewnym  sensie  emocjo-

nalnym  odpowiednikiem  zrozumiało

ś

ci;  jako  komponent  emocjonalno-

motywacyjny  oznacza  gł

ę

bokie  poczucie  warto

ś

ci 

ż

ycia,  wol

ę

 

ż

ycia  wraz 

z przekonaniem, 

ż

e warto si

ę

 anga

ż

owa

ć

 i kreowa

ć

 własne 

ż

ycie. 

                                                           

19

  M.  Konopczy

ń

ski:  To

ż

samo

ść

  człowieka.  Proces  wychowania  młodych.  W:  „Resocjalizacja”.  2006, 

nr 1, s. 14 

20

 Ibidem 

21

 F. Wojciechowski: Niepełnosprawno

ść

 rodzina dorastanie. Warszawa 2007, s. 273-274 

background image

 
 

 

 

75 

W opinii J. Szała

ń

skiego,

22

 skuteczno

ść

 resocjalizacji ma wiele twarzy. Mo

ż

na 

bowiem  rozpatrywa

ć

  j

ą

  w  ró

ż

norodnych  aspektach:  psychologicznych,  historycz-

nych,  jurydycznych,  moralnych,  pedagogicznych,  prakseologicznych  i  w  wielu  in-
nych.  W  aspektach  moralnym,  pedagogicznym  i  psychologicznym  skuteczno

ść

 

resocjalizacji sprowadza si

ę

 do przeobra

ż

e

ń

 jednostki resocjalizowanej, a wi

ę

c do 

korektury jej wadliwych mechanizmów moralno-psychologicznej regulacji, co prze-
jawia  si

ę

  w  zauwa

ż

alnej  poprawie  zachowania.  Aspekty:  socjologiczny,  historycz-

ny,  jurydyczny  i  polityczny  ujmuj

ą

  skuteczno

ść

  resocjalizacji  poprzez  pryzmat 

wska

ź

ników  przest

ę

pczo

ś

ci  i  innych  zachowa

ń

  antagonistyczno-destrukcyjnych, 

popełnianych przez jednostki uprzednio resocjalizowane. 

Jedn

ą

 z wielu form oddziaływania na młodzie

ż

 przejawiaj

ą

c

ą

 niedostosowanie 

społeczne  jest  praktyka  mediacji  mi

ę

dzy  sprawc

ą

  a  ofiar

ą

.  Post

ę

powanie  media-

cyjne stosuje si

ę

 w wielu krajach Europy, jako 

ś

rodek alternatywny w przypadkach, 

gdy  przewiduje  si

ę

ż

e  mediacja  zako

ń

czy  si

ę

  pozytywnie.  Mediacja  odbywa  si

ę

 

poza  s

ą

dem,  jest  dobrowolna,  prowadzona  przez  specjalistów  z  zakresu  techniki 

mediacyjnej  i  negocjacji.  Celem  post

ę

powania  mediacyjnego  jest  wzbudzenie 

w nieletnim poczucia odpowiedzialno

ś

ci za własny czyn, u

ś

wiadomienie wszystkich 

skutków i konsekwencji jego post

ę

powania.

23

 

W  wielu  sytuacja  przejawami  nieprzystosowania  społecznego  dzieci  i  mło-

dzie

ż

y  jest  ich  uczestnictwo  w  czynach  przest

ę

pczych.  Zachowania  negatywne 

młodzie

ż

y, szczególnie polegaj

ą

ce na naruszaniu prawa i uczestnictwo  ich w czy-

nach  przest

ę

pczych  jest  bardzo  gro

ź

nym  przejawem  patologii  współczesnego 

ż

y-

cia. Mówi

ą

c o przest

ę

pczo

ś

ci nieletnich, nale

ż

y pami

ę

ta

ć

 o tym, 

ż

e – „przest

ę

pc

ą

” 

staje  si

ę

  osoba,  która  dokonała  czynu  karalnego/zabronionego  pod  gro

ź

b

ą

  kary, 

społecznie szkodliwego oraz której przypisano win

ę

 za popełnienie tego czynu. Jak 

stwierdza  T.  Wach:  „odpowiedzialno

ść

  osób  poni

ż

ej  13  roku 

ż

ycia  nie  zachodzi 

w ogóle, a mi

ę

dzy 13 a 17 rokiem 

ż

ycia jest warunkowa, co oznacza, 

ż

e nie zaw-

sze  jest mo

ż

liwe  przypisanie  im  winy,  wtedy  w  my

ś

l  prawa  nie  s

ą

  one  sprawcami 

przest

ę

pstwa, lecz sprawcami czynu zabronionego.”

24

 

Przest

ę

pczo

ść

  nieletnich  jest  gro

ź

nym  przejawem  patologii  współczesnego 

ż

ycia i jest zwykle wypadkow

ą

 wielu czynników, takich jak: 

-  kryzysu  w  rodzinie  (rozlu

ź

nienie  wi

ę

zi  rodzinnych,  niewydolno

ść

  wycho-

wawcza, niekorzystne wzorce osobowe – alkoholizm, narkomania); 

-  niepowodze

ń

 szkolnych (brak zainteresowa

ń

 i miejsc do ich rozwijania, za-

gospodarowania wolnego czasu); 

-  zagro

ż

e

ń

  wynikaj

ą

cych  z  alkoholizmu,  narkomanii,  przynale

ż

no

ś

ci  do  nie-

formalnych grup młodzie

ż

owych. 

Jak wygl

ą

da skala tego problemu (na podstawie analiz policyjnych) jakim jest 

przest

ę

pczo

ść

  dzieci  i  młodzie

ż

y  najlepiej  ilustruje  to  zestawienie  liczby  nieletnich 

popełniaj

ą

cych czyny karalne w stosunku do ogólnej liczby populacji (tabela nr 1). 

 
 

                                                           

22

  J.  Szała

ń

ski:  Zakres  i  poziom  skuteczno

ś

ci  resocjalizacji. W:  Z.  Bartkowicz,  A. W

ę

gli

ń

ski  (red.),  op. 

cit., s. 14-15 

23

  A.  Bałandynowicz:  Profilaktyka  i 

ś

rodki  probacyjne  w  praktyce  resocjalizacyjnej.  W:  B.  Urban, 

J.M. Stanik: Resocjalizacja. Warszawa 2008, s. 80 

24

 T. Wach: Resocjalizacja nieletnich sprawców gwałtownych czynów zabronionych. Lublin 2009, s. 128 

background image

 
 

 

 

76 

Tabela  nr  1.  Liczba  nieletnich  popełniaj

ą

cych  czyny  karalne  w  stosunku  do  ogólnej 

liczby populacji 

 

Rok 

Przest

ę

pstwa 

stwierdzone 

Czyny 

karalne 

nieletnich 

Udział 

nieletnich 

(%) 

Podejrzani 

ogółem 

Podejrzani 

nieletni 

Udział 

nieletnich  

(%) 

2008 

1.082.057 

74.219 

6,9 

516.626 

52.081 

10,0 

2007 

1.152.993 

72.476 

6,3 

540.604 

54.747 

10,1 

2006 

1.287.918 

77.515 

6,0 

587.959 

53.783 

9,1 

2005 

1.379.962 

71.482 

5,1 

594.088 

50.974 

8,6 

2004 

1.461.217 

70.107 

4,8 

578.059 

51.411 

8,8 

2003 

1.466.643 

63.239 

4,3 

557.224 

46.798 

8,4 

2002 

1.404.229 

63.317 

4,5 

552.301 

48.560 

8,7 

2001 

1.390.089 

69.366 

5,0 

533.943 

54.026 

10,1 

2000 

1.266.910 

76.442 

6,0 

405.275 

56.345 

13,9 

Ź

ródło: http://www.policja.pl/portal/pol/4/306/Nieletni__przestepczosc.html 

 

Jak  wida

ć

  z  przedstawionych  danych  najwi

ę

ksz

ą

  liczb

ę

  zarejestrowanych 

czynów karalnych przez nieletnich odnotowano w 2000 roku (76.442) oraz w 2006 
roku  (77.515).  Przest

ę

pczo

ść

  nieletnich  skupia  si

ę

  zwykle  na  terenach  miast, 

przewa

ż

nie du

ż

ych, licz

ą

cych w wielu przypadkach powy

ż

ej 100 tys. mieszka

ń

ców. 

Natomiast,  skal

ę

  zjawiska,  jakim  jest  udział  młodzie

ż

y  w  czynach  przest

ę

p-

czych  obrazuje  równie

ż

  zestawienie  danych  odnosz

ą

cych  si

ę

  do  popełnionych 

czynów  przez  nieletnich  (tabela  nr  2  i  3).  W  wielu  przypadkach  popełnione  czyny 
przest

ę

pcze  przez  nieletnich  s

ą

  „owocem”  agresji  w  stosunku  do  innych  osób  lub 

przedmiotów.  Mówi

ą

c  w  tym  przypadku  o  agresji,  nie  sposób  nie  wspomnie

ć

 

o zjawisku przemocy. 

Jak stwierdza M. Binczycka-Anhocer: „w ka

ż

dym człowieku drzemie przemoc 

i agresja,  jedynie  warunki,  w  jakich  si

ę

  znajduje,  decyduj

ą

  o  ujawnieniu  si

ę

  tych 

tendencji”.

25

  Pami

ę

ta

ć

  jednak  nale

ż

y  o  tym,  i

ż

  nie  wszystkie  przejawy  agresji  s

ą

 

uto

ż

samiane  z  przemoc

ą

  w  kryminalistycznym  rozumieniu  tego  poj

ę

cia,  a  tylko 

pewna jej forma okre

ś

lana jest przez psychologów mianem agresji fizycznej. 

Analiza  danych  statystycznych  dotycz

ą

cych  przest

ę

pczo

ś

ci  nieletnich  przed-

stawiona w tabelach nr 2 i 3 nasuwa nast

ę

puj

ą

ce wnioski: 

-  mo

ż

na  zauwa

ż

y

ć

ż

e  liczba  popełnionych  przez  nieletnich  najpowa

ż

niej-

szych  przest

ę

pstw  (czyli:  zabójstwa  i  zgwałcenia)  w  stosunku  do  innych 

czynów utrzymuje si

ę

 na poziom bardzo zbli

ż

onym do siebie; 

-  najwi

ę

ksz

ą

  grup

ę

  czynów  karalnych  popełnionych  przez  nieletnich  stano-

wi

ą

kradzie

ż

e cudzej rzeczy – 

ś

rednia - (453,6), kradzie

ż

e z włamaniem – 

ś

rednia - (361,2); 

-  bardzo  niepokoj

ą

cym  zjawiskiem  jest  wzrost  liczby  czynów  dokonanych 

przez nieletnich przy u

ż

yciu przemocy, w tym bójki lub pobicia (z 105 czy-

nów w 2000 roku do 198 czynów w 2008 roku); na szczególn

ą

 uwag

ę

 za-

sługuje fakt, i

ż

 do roku 2007 liczba tych czynów miała tendencj

ę

 wzrostow

ą

 

(214), za

ś

 od 2008 roku – wyst

ę

puje tendencja malej

ą

ca (198). 

Na podstawie powy

ż

szych danych nale

ż

y stwierdzi

ć

, i

ż

                                                           

25

  M.  Binczycka-Anholcer:  Medyczna  i  kryminologiczna  problematyka  „drugiego 

ż

ycia”  w  zakładach 

karnych. W: B. Hołysz, W. Ambroziak, P. St

ę

pniak (red.): Wi

ę

ziennictwo – nowe wyzwania. Warsza-

wa – Pozna

ń

 – Kalisz 2001, s. 440 

background image

 
 

 

 

77 

-  przest

ę

pczo

ść

 nieletnich w sposób systematyczny jednak ro

ś

nie w niektó-

rych czynach; 

-  nieletni w swoich czynach cechuj

ą

 si

ę

 du

żą

 skal

ą

 brutalno

ś

ci; 

-  niepokoj

ą

cym  zjawiskiem  jest  tendencja  wzrostowa  nieletnich  sprawców, 

popełniaj

ą

cych czyny o najwi

ę

kszym ci

ęż

arze gatunkowym, niebezpieczne 

dla 

ż

ycia  lub  zdrowia  ludzkiego,  a  mianowicie:  uszkodzenie  ciała,  bójki 

i pobicia, gwałty, kradzie

ż

e i wymuszenia rozbójnicze. 

 

Tabela nr 2. Liczba popełnionych czynów przez nieletnich (dane ogólne) 
 

Rok 

Zabójstwo 

Uszczerbek 

na zdrowiu 

Udział w 

bójce 

lub 

pobiciu 

Zgwałcenie 

Kradzie

ż

 

rozbójnicza, 

rozbój, 

wymuszenie 

Kradzie

ż

 z 

włamaniem 

2008 

3.384 

3.242 

92 

8.161 

8.229 

2007 

11 

3.534 

2.958 

126 

7.511 

9.185 

2006 

19 

3.429 

2.694 

148 

8.154 

9.419 

2005 

11 

3.016 

2.147 

116 

8.081 

11.052 

2004 

11 

3.260 

2.175 

95 

9.558 

10.989 

2003 

2.835 

1.923 

237 

9.472 

11.238 

2002 

21 

2.877 

1.697 

118 

9.537 

13.704 

2001 

20 

2.853 

1.727 

166 

10.838 

16.814 

2000 

16 

3.256 

1.782 

191 

12.900 

23.069 

Ź

ródło: http://www.policja.pl/portal/pol/4/306/Nieletni__przestepczosc.html 

 
Tabela nr 3. Liczba popełnionych czynów przez nieletnich – dzieci do lat 13 
 

KATEGORIA CZYNU 

ROK, W KTÓRYM DOKONANO CZYNU 

2000  2001  2002  2003  2004  2005  2006  2007  2008 

Zabójstwo 

Uszczerbek na zdrowiu 

173 

184 

155 

189 

219 

172 

199 

208 

184 

Udział w bójce lub pobiciu  105 

112 

118 

133 

144 

169 

163 

214 

198 

Zgwałcenie 

Kradzie

ż

 cudzej rzeczy 

525 

450 

411 

451 

374 

428 

455 

498 

491 

Kradzie

ż

 z włamaniem 

532 

507 

466 

335 

247 

212 

319 

358 

275 

Przest

ę

pstwa rozbójnicze 

347 

274 

212 

182 

219 

175 

177 

183 

172 

Uszkodzenie rzeczy 

376 

282 

231 

240 

246 

215 

212 

255 

334 

Przest

ę

pstwa narkotyko-

we 

39 

14 

17 

25 

30 

37 

30 

18 

Razem przest

ę

pstwa o 

charakterze kryminalnym 

2360  2097  1841  1879  1873  1972  1979  2.241  2.136 

Razem przest

ę

pstwa o 

charakterze gospodar-
czym 

13 

23 

33 

70 

21 

62 

Przest

ę

pstwa drogowe 

27 

22 

23 

25 

32 

23 

14 

16 

26 

Razem 

2490  2179  1931  1998  1974  2085  2117  2.319  2.271 

Ź

ródło: http://www.policja.pl/portal/pol/4/306/Nieletni__przestepczosc.html 

 
 
 

background image

 
 

 

 

78 

Rola wychowawców w wychowaniu resocjalizuj

ą

cym 

D

ąż

enie wychowawców, a przy tym dobieranie przez nich odpowiednich form 

i metod,  do  poprawy  funkcjonowania  młodego  człowieka  w  procesie  resocjalizacji 
wymaga  odpowiedniego  przeanalizowania  wielu  współistniej

ą

cych  czynników. 

Winno,  bowiem  ono  zmierza

ć

  do  poprawy  jako

ś

ci 

ż

ycia  jednostki  podlegaj

ą

cej 

resocjalizacji. Staraj

ą

c si

ę

  o lepsz

ą

 jako

ść

 

ż

ycia, nale

ż

y mie

ć

 na  wzgl

ę

dzie mo

ż

li-

wo

ść

  rozwoju  duchowego  i  kulturowego.  Nie  ulega 

ż

adnej  w

ą

tpliwo

ś

ci  stwierdze-

nie, 

ż

e  w  procesie  resocjalizacji  młody  człowiek  najpierw  powinien  mie

ć

  uporz

ą

d-

kowany swój 

ś

wiat warto

ś

ci, a nast

ę

pnie nale

ż

y go stymulowa

ć

 tak, by mógł warto-

ś

ci  nadrz

ę

dne,  a  wi

ę

c  dobro,  prawd

ę

  i  pi

ę

kno,  zrozumie

ć

,  zaakceptowa

ć

,  a  na-

st

ę

pnie urzeczywistni

ć

 w swoim 

ż

yciu.

26

 

Wychowawca,  jako  osoba  zaawansowana  w  procesie  rozwoju  i  dojrzewania, 

zobowi

ą

zany jest nie

ść

 pomoc w sposób twórczy i umiej

ę

tny osobie wychowanka, 

który  zaczyna  stawia

ć

  pierwsze  kroki  w  uczeniu  si

ę

  rozumienia  siebie,  warto

ś

cio-

wania,  formowania  kryteriów  wyboru,  uczeniu  si

ę

  jak  by

ć

  wolnym  i  odpowiedzial-

nym,  tj.  osi

ą

gni

ę

cia  zdolno

ś

ci  wła

ś

ciwych  osobowo

ś

ci  dojrzałej.  Warto

ś

ci,  a  wła-

ś

ciwie system warto

ś

ci  w  procesie resocjalizacji młodego człowieka jest dla niego 

pewnym regulatorem zachowa

ń

.  Poznanie systemu warto

ś

ci to  nic innego jak od-

nalezienie  motywacji,  celów,  sposobów  i  sensu  przejawianych  zachowa

ń

,  o  cha-

rakterze  po

żą

danym  jak  i  niepo

żą

danym.  Jak  stwierdza  K.  Ostrowska:  „istnieje 

wzgl

ę

dna  zgoda,  co  do  tego, 

ż

e  warto

ś

ci  stanowi

ą

  tak

ą

  klas

ę

  obiektów,  które  s

ą

 

przedmiotem  najgł

ę

bszych  pragnie

ń

  i  d

ąż

e

ń

  i  dzi

ę

ki  którym  realizuje  si

ę

  ludzka 

egzystencja  w  okre

ś

lonym  stylu  funkcjonowania.  Przyjmuje  si

ę

ż

e  tak

ż

e, 

ż

e  to 

wła

ś

nie  urzeczywistniane  warto

ś

ci  nadaj

ą

  znaczenie  i  sens  ludzkiej  aktywno

ś

ci, 

ujawnianej w fizycznym, psychicznym, społecznym i duchowym wymiarze”.

27

 War-

to

ś

ci  wyznaczaj

ą

  nie  tylko  sił

ę

  i  kierunek  motywacji  oraz  aktywno

ś

ci,  ale  przede 

wszystkim  wpływaj

ą

  na  przyj

ę

t

ą

  i  realizowan

ą

  koncepcj

ę

  własnego 

ż

ycia,  co  dla 

osób  resocjalizowanych  jest  bardzo  istotne.  Nie  ulega  w

ą

tpliwo

ś

ci, 

ż

e  poczucie 

jako

ś

ci 

ż

ycia osoby resocjalizowanej zwi

ą

zane jest z ocen

ą

 poziomu funkcjonowa-

nia  fizycznego  i  psychospołecznego  dokonanego  przez  dan

ą

  jednostk

ę

 

w odniesieniu do przyj

ę

tej przez ni

ą

 sytuacji idealnej. 

W  opinii  M.  Stra

ś

-Romanowskiej  ta  idealna  sytuacja  to:  „efekt  przyjmowania 

przez  jednostk

ę

  pewnych  standardów  i  norm  jako

ś

ci  zwi

ą

zanych  z  okre

ś

lonym 

systemem  warto

ś

ci,  który  stanowi  punkt  odniesienia  dla  oceny  własnego 

ż

ycia 

i jest  czynnikiem  motywuj

ą

cym  do  osi

ą

gania  coraz  lepszej  jego  jako

ś

ci”.

28

  Nale

ż

zda

ć

 sobie spraw

ę

 z tego, i

ż

 dla młodego człowieka podanego procesowi resocja-

lizacji  jako

ść

 

ż

ycia  mo

ż

e  by

ć

  wyznaczana  nie  tylko  przez  faktyczn

ą

  mo

ż

liwo

ść

 

realizowania  cenionych  warto

ś

ci,  ale  tak

ż

e  przez  rodzaj  preferowanych  warto

ś

ci. 

Nale

ż

y przewidywa

ć

ż

e poziom akceptacji swojej sytuacji 

ż

yciowej osoby resocja-

lizowanej  zwi

ą

zany  b

ę

dzie  z  mo

ż

liwo

ś

ci

ą

  zaspokojenia  przez  ni

ą

  podstawowych 

potrzeb,  tj.  z  mo

ż

liwo

ś

ci

ą

  osi

ą

gania  warto

ś

ci  z  ni

ż

szych  poziomów,  ale  istotnych 

dla w miar

ę

 normalnego funkcjonowania mimo ogranicze

ń

, które wprowadza reso-

cjalizacja. Wa

ż

na jest  przy tym realna i adekwatna  własna ocena  osoby resocjali-

                                                           

26

 B. Fijałkowska: Kryzys wychowania czy kryzys instytucji wychowania. W: M. Libiszowska-

Ż

ółtkowska 

(red.): Czego obawiaj

ą

 si

ę

 ludzie?. Warszawa 2007, s. 293 

27

 K. Ostrowska: Warto

ś

ci i normy młodzie

ż

y ucz

ą

cej si

ę

W: M. Libiszowska-

Ż

ółtkowska (red.), op. cit. 

28

 M. Stra

ś

-Romanowska: Jako

ść

 

ż

ycia w perspektywie psychologicznej. W: J. Patkiewicz (red.): Jako

ść

 

ż

ycia dzieci i młodzie

ż

y niepełnosprawnej w Polsce w krajach Unii Europejskiej. Wrocław 2004, s. 19 

background image

 
 

 

 

79 

zowanej  oraz  wyznaczanie  przez  ni

ą

  celów,  które  daj

ą

  szanse  na  zaspokojenie 

potrzeb  z  pozostałych  sfer  i  na  realizacj

ę

  warto

ś

ci  z  wy

ż

szych  poziomów.  Jest 

rzecz

ą

 

bezprecedensow

ą

i

ż

 

do

ś

wiadczenia 

ż

yciowe 

resocjalizowanego,  

a  zwłaszcza  zwi

ą

zane  z  prze

ż

yciem  trudnych  sytuacji  czy  ci

ęż

kich  prze

ż

y

ć

  mog

ą

 

sta

ć

  si

ę

  szans

ą

  wzbogaconego  rozwoju  jego  osobowo

ś

ci. W  tej  sytuacj

ą

  te  prze-

ż

ycia  staj

ą

  sił

ą

  nap

ę

dow

ą

,  motorem  nap

ę

dzaj

ą

cym  dokonanie  pewnych  przemian 

wewn

ę

trznych  i  uaktualnieniem  okre

ś

lonych  hierarchii  warto

ś

ci,  co  doprowadza 

zwykle  do  traktowania  warto

ś

ci  ni

ż

szych  jako  mniej  istotnych  na  rzecz  warto

ś

ci 

wy

ż

szych jako bardziej cennych i godnych realizacji. Oczywi

ś

cie nale

ż

y jednocze-

ś

nie  pami

ę

ta

ć

  o tym,  i

ż

  w  procesie  resocjalizacji  mog

ą

  w  osobowo

ś

ci  młodego 

człowieka  pojawi

ć

  si

ę

  pewne  zaburzenia,  st

ą

d  celowe  jest  poszukiwanie  ró

ż

nych 

form  oddziaływania  resocjalizacyjnego  w  zale

ż

no

ś

ci  od  zaistniałej  sytuacji  

(zdarzenia). 

Trudno

ś

ci młodych ludzi w procesie resocjalizacji mo

ż

na rozpatrywa

ć

 w trzech 

płaszczyznach odnosz

ą

cych si

ę

 zarówno do dziedziczno

ś

ci i zmian w osobowo

ś

ci 

człowieka,  jak  i  do  oddziaływa

ń

  wychowawczych  oraz  cech  indywidualnych  i  ak-

tywno

ś

ci jednostki.

29

 

Na wła

ś

ciwe funkcjonowanie procesu resocjalizacji istotny wpływ wywiera tzw. 

kultura  organizacyjna  danej  grupy  społecznej.  Aby  odnale

źć

  zasadnicze  funkcje 

i zadania,  jakie  spoczywaj

ą

  w  tym  procesie  na  kulturze  danej  organizacji  nale

ż

sobie uzmysłowi

ć

, czym tak naprawd

ę

 jest kultura, jaka jest jej istota i jaki ma ona 

charakter? W tym uj

ę

ciu odnosimy si

ę

 do kultury organizacyjnej. W opinii W. Stra-

szy

ń

skiego jest to: „zbiór norm, warto

ś

ci, do których pracownicy si

ę

 stosuj

ą

, zawie-

ra  w  sobie  hierarchi

ę

  warto

ś

ci,  wynagrodzenie,  rozwój  kariery,  lojalno

ść

  i  władz

ę

współuczestnictwo,  wzajemne  komunikowanie  si

ę

,  innowacyjno

ść

”.

30

  Zdaniem 

natomiast  M.  Armstronga  kultura  organizacji  to:  „zbiór  wspólnych  przekona

ń

,  na-

stawie

ń

,  celów  i  warto

ś

ci,  który  wprawdzie  nie  musi  by

ć

  wyra

ż

ony,  lecz  kształtuje 

sposób  wykonywania  pracy.  Jest  podstawowym  czynnikiem  w  wypełnianiu  jakiej

ś

 

misji  i  w  realizowaniu  strategii,  w  doskonaleniu  efektywno

ś

ci  organizacyjnej  oraz 

zarz

ą

dzaniu  zmianami”.

31

  Rozpatruj

ą

c  sens  poszczególnych  definicji  nale

ż

y  zwró-

ci

ć

  uwag

ę

  na  to,  i

ż

  kultura  organizacji  wi

ąż

e  si

ę

  silnie  na  ró

ż

nych  płaszczyznach 

z pojedynczym człowiekiem, z grup

ą

 ludzi, ze społecze

ń

stwem. Wynika to, bowiem 

z  tego, 

ż

e to  wła

ś

nie człowiek, ludzie i całe społecze

ń

stwa tworz

ą

 dan

ą

 organiza-

cj

ę

 i ustalaj

ą

 pewne sposoby post

ę

powania  w jej strukturze. Du

ż

y  wpływ  na funk-

cjonowanie  kultury  danej  organizacji  ma  władza  (sposób  jej  sprawowania)  oraz 
komunikowanie  si

ę

  jej  członków,  co  w  pewnym  stopniu  jest  odzwierciedleniem 

skuteczno

ś

ci realizacji  zakładanych misji i przyjmowanych strategii. W opinii  wielu 

analityków  kultura  organizacji  kształtuje  jednak  przede  wszystkim  osobowo

ść

32

 

jednostki.  Osobowo

ść

,  bowiem  nabiera  pewnych  cech  kulturowych,  staje  si

ę

 

w pewnej sytuacji odbiciem wzorców, których nabywanie odbywa si

ę

 w toku proce-

                                                           

29

 M. Tyszkowska (red.): Rozwój psychiczny człowieka w ci

ą

gu 

ż

ycia. Warszawa 1988, s. 82 

30

 W. Straszy

ń

ski: Kultura organizacyjna nowoczesnej korporacji. W: „Przegl

ą

d Organizacji” 1991, nr 1 

31

 M. Armstrong: Jak by

ć

 lepszym mened

ż

erem. Warszawa 1997, s. 15 

32

  Osobowo

ść

  nale

ż

y  ujmowa

ć

  w  kategoriach  dynamicznych,  reguluj

ą

cych  post

ę

powanie  człowieka. 

W toku rozwoju tworzone s

ą

 schematy, które przekształcaj

ą

 si

ę

 w ogólniejsze nastawienia. Na rozwój 

osobowo

ś

ci  maj

ą

  tak

ż

e  wpływ  autorytety  oraz  wymagania  zwi

ą

zane  z  pełnieniem  ról  społecznych. 

Niebagatelne znaczenie przypisuje si

ę

 zamierzonym oddziaływaniom wychowawczym.. Zob.: J. Rey-

kowski: Osobowo

ść

W: M. Matuszewski, J. Reykowski, T. Tomaszewski (red.): Psychologia jako na-

uka o człowieku. Warszawa 1966, s. 176 

background image

 
 

 

 

80 

su  wychowawczego.  Jak  stwierdza  A.  Januszek:  „osobowo

ść

  staje  si

ę

  swoistym 

ł

ą

cznikiem pomi

ę

dzy 

ś

wiatem psychicznym jednostki a 

ś

wiatem społecznym”.

33

 

Przedstawione  w  niniejszym  artykule  ogólne  rozwa

ż

ania  odnosz

ą

ce  si

ę

  do 

społeczno-pedagogicznych  uwarunkowa

ń

  wychowania  resocjalizuj

ą

ce  wskazuj

ą

 

na dwie podstawowe prawidłowo

ś

ci: 

-  istnieje  wielka  ró

ż

norodno

ść

  oddziaływania  w  wychowaniu  resocjalizuj

ą

-

cym na osob

ę

 resocjalizowan

ą

-  współczesno

ść

  wymusza  potrzeb

ę

  poszukiwania  doskonalszych  metod 

i sposobów  oddziaływa

ń

  resocjalizacyjnych,  które  powinny  w  znacznym 

stopniu by

ć

 uzale

ż

nione od osobowo

ś

ci wychowanka. 

Popełnianie  czynów  karalnych  przez  nieletnich  stanowi  wielki  problem  spo-

łeczny  i  zajmuje  wa

ż

ne  miejsce  we  współczesnej  kryminologii.  Bezspornym  jest 

twierdzenie, 

ż

e  przeciwdziałanie  przest

ę

pczo

ś

ci  nieletnich  nale

ż

y  do  istotnych 

zada

ń

  polityki  społecznej  pa

ń

stwa,  systemu  o

ś

wiaty  i  wychowania,  instytucji  i  or-

ganizacji  społecznych,  wymiaru  sprawiedliwo

ś

ci  oraz  samych  rodzin,  cz

ę

stokro

ć

 

bezradnych wobec problemów, jakie stwarza im wychowanie dzieci. Na podstawie 
tak  du

ż

ej  skali  udziału  dzieci  i  młodzie

ż

y  w  czynach  przest

ę

pczych  (wykazanych 

w artykule) nale

ż

y zwróci

ć

 uwag

ę

 na nowopowstałe zjawisko społeczne, jakim jest 

kryzys wychowania odnosz

ą

cy si

ę

 głównie do kryzysu warto

ś

ci, albowiem warto

ś

ci 

s

ą

 wyznacznikiem wychowania w pełnym tego słowa znaczeniu. 

                                                           

33

 A. Januszek, J. Sikora: Podstawy socjologii. Pozna

ń

 1995, s. 82