background image

Bohdan Pociej 

Jan Sebastian Bach 

 

Przekład tekstów utworów J.S. Bacha 

KRYSTYNA JACKOWSKA-POCIEJOWA 

background image

 

(C) Copyright by Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 
Warszawa 1995 r Wydanie pierwsze 
Druk i oprawa Toruńskie Zakłady Graficzne 

background image

 

Spis treści 
Słowo   13 
Świat instrumentów   53 
Potęga klawiatury 78 
Bach nauczyciel 113 
Wielka synteza   134 
Drogi do Bacha   152 
Kronika życia i twórczości 167 
Spis ważniejszych dzieł Bacha 174 
Słowniczek terminów muzycznych 182 
Teksty podane w książce, w tym "kantaty o kawie" 
 

background image

 

Wstęp 1   
 
Zadanie, jakie postawił sobie autor tej książki, jest skromne, ale i 
odpowiedzialne: ma ona być wprowadzeniem do twórczości 
największego kompozytora w dziejach kultury europejskiej. 
Przeświadczenie, że właśnie Johann Sebastian Bach, odbywający 
swą ziemską wędrówkę na niemieckiej ziemi w latach 1685-1750, 
był owym największym, nie jest jedynie subiektywnym sądem 
autora książki, lecz da się rzeczowo wykazać i uzasadnić. 
Wprawdzie wielkości geniuszu i stopnia siły twórczej nie sposób 
wymierzyć, można przecież jakoś określić jej rezultaty. 
Uniwersalna i absolutna wielkość kompozytorska Bacha 
dokumentuje się: polem doświadczeń i dokonań twórczych, 
potęgą inwencji, mistrzostwem warsztatu, rozległą i gruntowną 
wiedzą, jaką posiadał, mnogością form i gatunków, które 
uprawiał; zdolnością rozwijania, kształtowania i 
zakomponowywania najdłuższych całości ciągłych, jakie zna 
muzyka Zachodu; niewyczerpaną pomysłowością w przetwarzaniu 
i odmianach muzycznej substancji   
Dziś, gdy mija prawie 250 lat od śmierci Bacha, ogrom wszelakiej 
wiedzy o nim zawartej w książkach zdaje się być wreszcie na 
miarę jego geniuszu. Czy jeszcze coś nowego dodać można do 
tego oceanu studiów i opracowań? Ależ takmożna i trzeba! 
Twórczość geniuszy sztuki odnawia się bowiem nieustannie z 
upływem czasu, z każdym nowym pokoleniem w umysłach 
badaczy, komentatorów, interpretatorów   
Dzieło geniusza jest w istocie niezgłębione, na tym polega też jego 
nieśmiertelność. Niezmiennie fascynuje, przyciąga, zachęca do 
odkrywania, przybliżeń, syntez. Chcemy wciąż na nowo 
sprawdzać, potwierdzać  żywość i aktualność dokonań twórcy 
sprzed paru wieków dla nas, dla naszej wrażliwości i 
umysłowości, kształtowanej w innych warunkach, w czasach 
zgoła odmiennych niż czasy Bacha.a  
Bach całe swoje życie spędził na ziemi niemieckiej, nie 
wyjeżdżając poza granice kraju (najdłuższe podróże, jakie odbył, 
to, w młodości, ze środkowych Niemiec do Lubeki, pielgrzymując 
do mistrza organowego kunsztu Buxtehudego oraz, w 1720, do 
Hamburga). Miasta małe, prowincjonalne, stolice księstw: 
Arnstadt, rodzinne Eisenach, M hlhausen, Weimar, K"then, oraz 
duże i piękne ośrodki niemieckiej kultury: Lipsk i Drezno-
wyznaczają mapę biografii i szlaki wędrówek Jana Sebastiana. 
Życie jego dzieli się wyraźnie na dwa okresy: lata wędrówki (w 
obszarze zresztą stosunkowo niewielkim) w młodości i stały pobyt 
w Lipsku na stanowisku kantora kościoła Św. Tomasza 
Bach, w swojej dziedzinie maksymalnie wszechstronny, posiadł 
całą muzykę, praktyczną i teoretyczną; znakomity organista i 
czołowy ekspert organów, skrzypek, klawesynista, znawca 
wszelkich instrumentów, pedagog nauczyciel kompozycji i 
śpiewu, chórmistrz był jedną z czołowych postaci życia 
muzycznego Lipska   
W jego twórczym, aktywnym życiu, i w tego życia dziele, uderza 
znamienna, wręcz paradoksalna, dwoistość   

background image

Z jednej strony mocne osadzenie w ziemskich realjach swego 
czasu, w koligacjach rodzinnych (a należał do największego, 
najbardziej rozgałęzionego rodu muzyków, obejmującego szereg 
pokoleń -od wieku XVI po kres XVIII); ugruntowanie w 
obyczajowości miast niemieckich, w ich kulturze muzycznej, 
religijności   
Ten jego wizerunek dokumentuje kilka wyrazistych portretów z 
różnych okresów życia. Przybliżają one naszej wyobraźni Jana 
Sebastiana w jego życiu codziennym: grającego na organach, 
ćwiczącego młodych chórzystów, układającego kantaty, 
rozmawiającego z radnymi miasta, starającego się o jakiś tytuł czy 
stanowisko... Jego ogromne dzieło powstawało w rezultacie 
codziennej, systematycznej pracy   
Z drugiej strony to dzieło właśnie wznosi go ponad swój czas, 
ponad codzienność określonej rzeczywistości miast niemieckich 
pierwszej połowy XVIII wieku. Przeżycie jego muzyki sprawia, 
że Bach jawi się nam jako jeden z najbardziej niezwykłych ludzi 
w dziejach kultury; stajemy wobec tajemnicy geniuszu   
Dzieło Bacha obejmuje całość ówczesnej sztuki muzycznejróżne 
jej formy i gatunki: kantatę, pasję, mszę; formy muzyki organowej 
i klawesynowej; zespołowe koncerty i suity. Wszystkoprócz 
opery, której sam wprawdzie nie uprawiał, lecz której elementy 
włączał do swoich utworów wokalno-instrumentalnych; i oprócz 
dramatycznego oratorium typu H"ndlowskiego. To dzieło zaś, tak 
bogate i różnorodne, nacechowane jest uniwersalizmem stylu: 
Bach jednoczy styl rodzimy niemiecki styl kantat i muzyki 
organowej -ze stylem włoskim i francuskim (klawesynowym), 
kładąc na wszystkim mocne znamię stylu indywidualnego   
 
2   
W historii kultury Zachodu, od średniowiecza, w jednej (pozornie) 
muzyce istnieją jej dwie odmiany, często w tym samym utworze 
zespolone. Z jednej więc strony jest muzyka czystej struktury, 
konstrukcji, z drugiej muzyka barw, powabów, jakości 
zmysłowych. Muzyka ma "duszę" (czyli konstrukcję, strukturę) 
oraz ma również "ciało" i związane z nim "szaty", "przybrania"   
"Dusza" -to czysta struktura interwałowa ożywiona rytmem: 
prosta (jednowymiarowa), melodyczna; albo złożona 
(wielowymiarowa), polifoniczna   
"Ciało -to współbrzmieniowość harmonia akordykaţ, 
instrumentacja, niuanse barw, efekty wykonawcze; również 
emocje, ekspresje i "malarstwo dźwiękowe"   
Aż do wieku szesnastego ta druga "cielesna strona muzyki była -
zwłaszcza w twórczości religijnej na drugim planie, mało 
zróżnicowana, zorganizowana słabo, poza sferą  słowa, które w 
wiekach  średnich rządziło muzyką.  Że jednak dostrzegano i 
doceniano zmysłową stronę muzyki świadczy choćby ikonografia 
instrumentarium  średniowiecza; mówi o tym też sama muzyka 
świecka: truwerzy i minnesingerzy, kompozytorzy ars nova i stylu 
burgundzkiego. Jednak sfera zmysłowych powabów nie była 
jeszcze problemem kompozytorskim. Dopiero bodaj w szesnastym 
wieku pojawiła się taka myśl: jak przybrać i ozdobić muzykę, w 
jakie ją efekty wyposażyć, aby się podobała. I tak od czasów 
późnego renesansu ta druga, "cielesna" strona muzyki będzie się 
rozszerzać i rozrastać; a choć daleko jej jeszcze było do 

background image

osiągnięcia pełni praw, to przecież już w siedemnastym wieku 
mamy nową sferę wartości muzycznych. Kompozytora zaś, który 
by się tej sfery-efektów instrumentalnych, niuansów 
wykonawczych, powabów dźwięku i słowa-wyrzekł w akcie 
dobrowolnej ascezy, uznanoby za anachronicznego dziwaka   
Barok, późny zwłaszcza, z jednej strony tak przecież duchowy, 
religijny, mistyczny, jest zarazem bardzo "cielesny"; także w 
muzyce rozmiłowany w efektownym pięknie i zmysłowym 
wdzięku. Ileż  dźwiękowego uroku wydobyć można ze skromnej 
barokowej orkiestry! Ileż powabu odnajdujemy w koloraturach 
wokalnych! Jakże olśnić mogą polifoniczną brawurą brzmienia 
barokowe chóry! Jak czarodziejsko w tym wielkim stylu 
muzycznym potrafią się przemieniać elementy: ścisła niegdyś i 
uczona polifonia ileż sprawia radości w gonitwach smyczków, w 
dialogach instrumentów dętych   
Odejmijmy Corellemu zespół skrzypcowy, Vivaldiemu skrzypce i 
"kolorujące" instrumenty dęte; odejmijmy Couperinowi klawesyn, 
Handlowi chóry, głosy solowe, orkiestrę! Cóż pozostanie? 
Konstrukcje dźwiękowe solidne, ale zarazem suche, pozbawione 
wielu istotnych wartości. Zabieg taki świadczyłby wyraźnie,  że 
punkt ciężkości przesunął się na drugą stronę muzyki: jakości 
zmysłowych. Gdy jednak uczynimy podobny eksperyment z 
Bachem sprawa przedstawi się jeszcze inaczej. I tu dotykamy 
tajemnicy jego stylu, sedna wyjątkowości   
Bach, podobnie jak jego rówieśnik Handel, korzystał szeroko z 
zasobu barw dźwiękowych, jakie mu oferowała ówczesna 
praktyka. W Koncertach brandenburskich, suitach orkiestrowych 
uprawiał różne gry instrumentalne, w licznych kantatach używał 
głosów wokalnych. Nie był mu obcy żaden efekt kolorystyczny z 
palety brzmieniowej późnego baroku: odświętny blasktrąbek, 
nostalgiczne frazy obojów, miękkie i czułe lub błyskotliwie 
rozigrane flety; instrumenty o barwie "lirycznej" i "metafizycznej" 
związane z symboliką  głębszych stanów duszy: skrzypce i 
wiolonczela   
Bach, obok H"ndla i Rameau, tworzył podwaliny nowoczesnego 
myślenia instrumentalnego. Jednakże cały ten różnobarwny świat 
muzyki nie był dlań najważniejszy. I gdybyśmy mu odebrali owe 
barwy i zmysłowe powaby, istotna wielkość kompozytorska 
Bacha nie poniosłaby uszczerbku. Jest ona bowiem związana 
organicznie z rdzeniem muzyki: linią, konstrukcją-formą, ruchem. 
Tu tkwią wartości najistotniejsze   
 

 
 Muzykę Bacha cechuje ta sama duchowość, której owocem jest 
subtelna myśl filozoficzna, metafizyczna i teologiczna. Rzec 
można, iż stary duch metafizyki przeniknął do głębi muzyki i ją 
wewnętrznie porusza. Duch tedy promieniuje z czystej struktury 
Bachowskiej fugi, z elementarnego napięcia między "tematem" a 
odpowiedzią", z harmoniczno-polifonicznych wzorców imitacji", 
z napięć i kierunku linii melodycznej, z jej dążenia do 
nieskończoności (której chce być symbolem) i do doskonałości   
I jeżeli dziś muzyka Bacha stanowi dla nas przejaw sztuki w 
najgłębszym sensie religijnej, to musimy pamiętać,  że jest ona 
religijna nie tylko dlatego, że się w niej tyle śpiewa o Bogu, że 

background image

tyle w niej tekstów nawiązujących do wydarzeń z historii świętej, 
bądź wziętych z Biblii czy Mszału Rzymskiego. Jest ona religijna 
przede wszystkim za sprawą jej uduchowienia   
Możliwości interpretacji muzyki Bacha są wprost nieograniczone! 
Są w tej muzyce złoża stale odradzającej się energii twórczej 
skierowanej w przyszłość, przeznaczonej dla następnych pokoleń; 
każde może się więc w Bachu przejrzeć i wprojektować weń 
swoje odczucie świata, swój rytm egzystencjalny   
 
4  
 
Któż z piszących książki historyczne, monografie wielkich 
twórców z dziedziny sztuki, nie doznawał przemożnego 
pragnienia cofnięcia się w czasie, odbycia podróży w przeszłość 
do krajów, miejsc, środowisk, gdzie przebywali i działali wielcy 
twórcy, ażeby doznanie tej fascynującej przygody przekazać 
czytelnikowi? To wczuwanie się w historię, w ów czas 
nieodwracalny, jest niczym innym jak "byciem" tam i w tym, 
czego już nie ma, co nie istnieje tak, jak istniało niegdyś   
Być tam, gdzie przyszedł na świat największy z Bachów, 
towarzyszyć mu w jego ziemskim pielgrzymowaniu, nawiedzać 
miejsca tej pielgrzymki miasta niemieckie: Eisenach, Ohrdruf, 
Arnstadt, M hlhausen, Weimar, K"then, Lipsk, wtopione w 
malowniczy krajobraz -to można i dzisiaj. Ale jak odtworzyć ową 
aurę, której współtwórcami byli mieszkańcy tych miast, jak 
"zrekonstruować" ich upodobania, obyczajowość? Jak wysłyszeć 
ich mowę rozbrzmiewającą na ulicach i w domach mowę sprzed 
trzech wieków, tak bardzo różną od dzisiejszej? Słownictwo, 
składnia, sposób wymawiania słów, rytm, natężenie. A przecież ta 
mowa niemiecka była składnikiem nieodzownym, głównym owej 
aury "sonosfery" z jej wysublimowaniem w muzyce. Jak 
wysłyszeć wcielenie owej mowy w śpiewie wypełniającym 
kościoły protestanckie, w tej śpiewo-modlitwie tak bliskiej swoich 
źródeł z XV i XVI wieku? Bowiem ów śpiew nabożny, 
protestancki chorał niemiecki, współtworzy właśnie muzyczną 
aurę miast i miasteczek czasów Bacha. Wielki biograf Bacha, 
Albert Schweitzer pisał:   "... Co do śpiewu wiernych za czasów 
Bacha snuć możemy jedynie przypuszczenia. Jedno w każdym 
razie osiągnięto: wzrosła wydatnie ilość wykorzystywanych 
podczas nabożeństwa pieśni. Do każdej Ewangelii przypisano ich 
jedną lub więcej, tak iż w daną niedzielę  śpiewano zawsze te 
same. Nazywano je cantica de tempore: w śpiewnikach należały 
one do pierwszej kategorii i ułożone były według niedziel roku 
kościelnego. Kantor włączał je sam, nikogo nie pytając. Było więc 
inaczej niż dzisiaj, gdy kapłan za każdym razem sam wybiera 
pieśni, dostosowując je do kazania, jakie zamierza wygłosić. Ten 
usus cantica de tempore pozwala zrozumieć jak organiści za 
czasów Pachelbela i Bacha mogli pisać całe cykle przygrywek 
chorałowych na wszystkie niedziele roku kościelnego   
  Inna sprawa jednak, czy cała gmina znała wszystkie te pieśni i 
czy  żywo uczestniczyła w ich wykonaniu. Wiadomo, że 
Mattheson i sławni muzycy w Hamburgu za nic sobie mieli chorał 
gminy i w ogóle nie chcieli go uznawać za muzykę. Pozwala to 
przypuszczać,  że w ich kościołach nie działo się pod tym 
względem najlepiej, oni sami zaś nie robili nic, żeby stan ten 

background image

polepszyć. W innych miastach, gdzie istniały słynne chóry, rzecz 
zapewne wyglądała podobnie. Kantata, ów włączony do 
nabożeństwa koncert religijny, absorbowała wszystkie 
zainteresowania, a śpiew artystyczny podobnie jak na początku 
Reformacji znów zatriumfował   
  Czy w Lipsku sytuacja w tym względzie była lepsza niż w 
innych miastach nie wiemy. Faktem jest, że nie zachowała się 
żadna wypowiedź Bacha w odróżnieniu od jego współczesnych 
która  świadczyłaby o jakimś szczególnym jego zainteresowaniu 
dla  śpiewu wiernych jako takiego. W pasjach swoich w każdym 
razie wiernych do uczestnictwa nie wciągał, mimo wspaniałej roli, 
jaką w tych właśnie utworach wyznacza chórowi. Zapewne wierni 
w Lipsku nie śpiewali za czasów Bacha tak dobrze, jak się to 
zwykło przypuszczać."   Śpiew jako dźwiękowa forma słowa. 
Śpiewane słowo: modlitwy, rozważań, refleksji, medytacji i 
opowieści o sprawach Bożych. Liryka, epika, dramat   
  Pieśń stanowi pierwsze "środowisko muzyczne", które Bach 
wykorzysta w swojej twórczości.  Śpiew religijny miesza się ze 
śpiewem  świeckim w muzycznej aurze niemieckich miast i 
miasteczek tych czasów. I w tej to aurze śpiewu powszechnego 
uczest  niczy, współtworząc go równocześnie, rozległa rodzina 
Bachów;   podczas zjazdów rodzinnych rozbrzmiewają quodlibety   
  "Członkowie tej wielkiej rodziny muzyków (...), nie mogąc 
mieszkać razem w jednej miejscowości, pragnęli spotykać się 
przynajmniej raz do roku; wyznaczyli więc pewien dzień, w 
którym wszyscy mieli się zbierać w wybranej na ten cel 
miejscowości. Kontynuowali te doroczne spotkania nawet jeszcze 
wówczas, gdy liczebnie rodzina powiększyła się już znacznie, a 
członkowie jej rozproszyli się poza Turyngię po Górnej i Dolnej 
Saksonii, a także Frankonii. Miejscem spotkań był zazwyczaj 
Erfurt, Eisenach lub Arnstadt. Czas spędzali na wspólnym 
muzykowaniu.   
Ponieważ towarzystwo składało się z samych związanych z 
kościołem kantorów, organistów i miejskich muzykantów, a także 
dlatego, iż powszechny był wówczas jeszcze zwyczaj 
rozpoczynania wszystkich spraw od religii, zatem gdy się zebrali 
śpiewano najpierw chorał. Po tym nabożnym początku 
przechodzili do żartów, które często mocno się odeń różniły. 
Śpiewali bowiem z kolei pieśni ludowe o treści bądź żartobliwej, 
bądź sprośnej, improwizując razem w ten sposób, że różnie 
improwizowane głosy tworzyły wprawdzie pewien rodzaj 
harmonii, lecz tekst był dla każdego głosu inny. Nazywali ów 
rodzaj improwizowanego zbiorowego śpiewu quodlibetem i nie 
tylko sami śmiali się przy tym z całego serca, lecz budzili także 
równie serdeczny i niepohamowany śpiew u każdego, kto ich 
słyszał." Nasze wprowadzenie do twórczości Bacha zaczniemy od 
słowa i prezentacji form wokalno-instrumentalnych. Dlaczego? 
Ponieważ czysto dźwiękowe podejście-gdy się do niego 
ograniczyć-odcina Bacha od korzeni; oddziela jego sztukę od 
źródeł inspiracji religijnej. A bez niej nie sposób zrozumieć Bacha 
całkowicie i do głębi. Duchowość tej muzyki bowiem to nie tylko 
sprawa jej funkcji w Kościele protestanckim; to nie tylko służba 
Boża ("Gottesdienst") w danym czasie i miejscu. Boski 
pierwiastek nie tylko przydaje religijnego nastroju modlitwie i 
kontemplacji, ale przenika muzykę do jej rdzenia. Chcąc zaś 

background image

tłumaczyć znamiona jej duchowego działania musimy odwołać się 
do słowa, do różnych rodzajów i poziomów religijnego tekstu. 
Słowo tłumaczy muzykę. Słowo  świadczy,  że i muzyka muzyka 
Bacha i muzyka przed nim była swego rodzaju mową,  że i dziś 
przekazuje nam ważkie znaczenia. Tak właśnie ukazują dzisiaj 
Bacha najwybitniejsi wykonawcy, interpretatorzy jego wokalno-
instrumentalnego stylu. Idą oni zresztą tutaj szlakiem wytyczonym 
w początkach naszego wieku przez Alberta Schweitzera   
"Stosunek muzyki Bacha do jej tekstów jest tak żywy, jak tylko 
można sobie wyobrazić. Przejawia się to właśnie w cechach 
zewnętrznych. Struktura zdania muzycznego nie jest u niego mniej 
lub bardziej kunsztownie dostosowana do struktury zdania 
słownego, lecz z nim identyczna. (...) Kto kiedykolwiek przyswoił 
sobie jakiś werset Biblii w muzyce Bacha, nie może go już sobie 
wyobrazić w innym rytmie. Dla człowieka znającego Pasję 
według św. Mateusza jest rzeczą wręcz niemożliwą wyrecytować 
w myśli początkowe słowa Ostatniej Wieczerzy bez świadomego 
lub nieświadomego ulegania w akcentacji i przeciąganiu słów 
reminiscencjom deklamacji Bachowskiej." Kantata, pasja, msza 
oraz motet-to główne gatunki wokalnoinstrumentalne uprawiane 
przez Bacha. Przejmuje je z tradycji. A zachowując ich tradycyjne 
wartości rozwija i wzbogaca owe gatunki maksymalnie, podobnie 
jak wszystkie, które uprawia   
Czymś zgoła innym jest kantata, pasja, msza przed Bachem, niż w 
jego twórczości i po nim. Jakość i długość tradycji tych gatunków 
jest różna. Pasja i msza sięgają źródeł chorałowych; msza ma już 
za sobą wspaniałą historię naczelnej formy muzycznej w złotych 
wiekach polifonii średniowiecza i renesansu. Tradycja pasji, 
skromniejsza, różnicuje się na starszą  średniowieczną (pasja 
chorałowa) i nowożytną (pasja niemiecka Heinricha Schutza)   
 
Kantaty 
 
 Główny zrąb wokalnej twórczości Bacha związanej ze słowem 
stanowią kantaty. Tradycja jest tu jakościowo skromna, choć 
produkcja kantat przed Bachem w XVII wieku była nader obfita. 
Jest to przede wszystkim tradycja niemiecka, protestancka, 
jakkolwiek najwybitniejsi poprzednicy Bacha w tej dziedzinie 
pisali także kantaty do tekstów włoskich (Dietrich Buxtehude) i 
łacińskich (Nicolaus Bruhns). Kantata w Niemczech (XVII-XVIII 
wiek) w swych dwóch zasadniczych odmianach religijnej i 
świeckiej -jest gatunkiem muzyki okolicznościowej. Komentuje 
Pismo  Święte, dekoruje obrzędy kościelne i wspomaga liturgię; 
uświetnia dworskie, miejskie, państwowe uroczystości i święta; 
sławi panujących i inne osobistości; może być panegirykiem, jak 
również  żartem, pamfletem, satyrą. Wszystkie owe funkcje 
kantaty Bach przejmuje, lecz to, co u jego poprzedników nie 
wykraczało na ogół ponad poziom solidnego rzemiosła, za sprawą 
jego geniuszu staje się arcydziełem   
Bach był twórcą nowej kantaty religijnej (utwory świeckie 
stanowią u Bacha dział ilościowo skromny). Ale dotej nowej 
kantaty dochodził poprzez kantatę siedemnastowieczną, sam ją 
uprawiając w młodości. Z jego poprzedników w tej dziedzinie 
należy szczególnie wyróżnić Nicolausa Bruhnsa, obdarzonego 
wybitną inwencją; jego kameralne kantaty to prawdziwe klejnoty 

background image

stylu religijnego tych czasów, stylu, który przejmie i zaadaptuje 
młody Bach   
Kantata niemiecka XVII wieku powstała i uformowała się w 
ścisłym związku z niedzielnym i świątecznym nabożeństwem 
(mszą) i czytaniami Pisma Świętego (perykopy) Nowego 
Testamentu. Wykonywana między Listami Apostolskimi a 
Ewangelią, stanowiła rodzaj poetycko-muzycznego komentarza do 
Pisma  Świętego. Kantata była utworem słowno-muzycznym; to 
złożenie trzeba szczególnie podkreślić. Była formą umuzyczniania 
tekstów religijnych, ważnych, wręcz fundamentalnych dla 
chrześcijanina, wywiedzionych z wątków Biblii, często z 
Psalmów. Podstawę kantaty stanowiło libretto, którego dostarczali 
ówcześni poeci religijni, wyspecjalizowani w tym gatunku; 
wykorzystywano również teksty pieśni religijnych z czasów 
Reformacji (XVI wiek), chorałowe   
Dla Bacha kantata protestancka była źródłem istotnym i duchowo 
najważniejszym, jednak pod względem muzycznym skromnym. 
Dlatego wzbogacił je znacznie różnymi dopływami. Powiedzieć 
można, że w miarę swego rozwoju, zwiększania swoich zasobów 
doświadczenia, kantata Bachowska wchłania w siebie całą 
ówczesną muzykę w jej zasadniczych sposobach kształtowania, 
wzorach i formach. Są tu więc kunsztowne, szeroko rozwijane 
partie polifoniczne (fugowane) chóry o genezie madrygałowej i 
motetowej, i proste homofoniczne opracowania chorałowych 
melodii. Są arie jakby rodem z opery, recytatywy i ariosa, także 
duety i tercety; są różne elementy i części koncertu 
instrumentalnego, suity, sinfonie (uwertury). A cała kantata w 
ogóle, jako gatunek muzyczny, kształtowana jest według reguł 
kompozycji obowiązujących w ówczesnej muzyce: praw kanonu i 
fugi, imitacji i kontrapunktu, harmonizacji, zasad basu 
cyfrowanego i reguł zdobienia linii melodycznej   
Nie wiemy, i chyba nigdy dokładnie nie ustalimy, ile właściwie 
Bach napisał kantat kościelnych oryginalnych (bo pewną ich 
liczbę, stosunkowo małą, przerobił z utworów 
wcześniejszychświeckich na religijne). Sporo kantat zaginęło; 
zachowało się ponad dwieście, które ujmuje katalog Schmiedera-
trzy pełne roczniki z okresu lipskiego oraz kantaty wczesne   
Zasadniczy porządek spuścizny kantatowej Bacha wyznacza nie 
numeracja katalogowa, ale cykl roku kościelnego, następstwo 
niedziel i świąt; na każdą bowiem niedzielę i każde  święto 
przeznaczone są odpowiednie czytania, do czego dostosowuje się 
treść  słowna, kształtowana przez librecistę, i jej dramaturgia. 
Najwybitniejsi autorzy tekstów kantatowych z czasów Bacha to 
Salomon Franck, Ermann Neumeister i Picander (C.F. Henrici). 
Tego rodzaju kantatową służbę Bożą pełnił Bach przez wiele lat, z 
pewnymi przerwami; określała ona w jakimś sensie jego 
codzienną egzystencję. Sama zaś forma kantaty przechodzi w jego 
twórczości znamienną ewolucję   
W okresie wczesnym, w M hlhausen, pisze Bach kantaty w stylu 
swoich siedemnastowiecznych poprzedników, nie "skażone" 
jeszcze wpływami opery, bez arii i recytatywów, odznaczające się 
urokiem  świeżości; kompozycje "madrygałowe" oparte na 
melodiach chorałowych, z nich wywiedzione, a polegające 
głównie na dialogach między chórem lub zespołem solistów a 
solistami. W okresie Weimarskim Bach wykształca nowy typ 

background image

kantaty, zasadzający się na nowej dramaturgii (teksty Francka i 
Neumeistra). Wyodrębniają się poszczególne numery, centralną 
formą kantaty staje się aria. Najbardziej zaś obfita twórczość lat 
lipskich bazuje już na określonych wzorcach i schematach 
wywiedzionych z jednego zasadniczego. Kantata składa się 
mianowicie: -z ekspozycji (treściowej) jej tematu głównego w 
postaci rozwiniętej partii chóralnej (o strukturze polifonicznej, 
często bardzo kunsztownej) bądź też w formie rozwiniętej solowej 
arii; rozwinięcia głównego tematu kantaty w postaci recytatywów 
i arii, także duetów (na różne głosy); z chorału zamykającego 
kantatę w charakterze konkluzji   
Ten zasadniczy schemat może być redukowany, uszczuplany 
(kantata solowa) bądź rozszerzany (kantata dwuczęściowa na 
święta bardziej uroczyste)   
 
Oratorium na Boże Narodzenie  
 
Spotęgowaniem, zwielokrotnieniem formy kantaty jest Oratorium 
na Boże Narodzenie (Weihnachts-Oratorium,1734). Nazwą 
oratorium o bogatych już wtedy tradycjach -formy żywej i dla 
epoki baroku reprezentatywnej (w tych latach powstają w Anglii 
oratoria H"ndla) posłużył się Bach jeszcze dwa razy: w kantatach 
na Wielkanoc (Oster-Oratorium, 1736) i na Wniebowstąpienie 
(Himmelfahrts-Oratorium,1740). Jak zauważa Schweitzer, nazwa 
ta u Bacha niewiele ma wspólnego z formą dramatyczną 
barokowego oratorium o treści i akcji biblijnej; natomiast odnosi 
się do świąt szczególnie uroczystych. W tradycji niemieckiej, 
protestanckiej istnieje średniowieczna jeszcze nazwa "historia" 
(Historie), tycząca  świąt dla chrześcijaństwa najważniejszych 
Bożego Narodzenia i Zmartwychwstania. Tak więc Bachowi, w 
jego oratoriach Bożonarodzeniowym i Wielkanocnym, 
patronowałby raczej o sto lat wcześniejszy Heinrich Sch tz 
(Weihnachtshistorie i Auferstehungshistorie)   
Oratorium na Boże Narodzenie jest obok Pasji według  św. 
Mateuszanajdłuższym dziełem Bacha. Obejmuje też swym 
przeznaczeniem najdłuższy okres świąteczny roku 
kościelnegoBożego Narodzenia. Na oratorium to składa się sześć 
kantat. Trzy początkowe przeznaczone są na trzy kolejne dni 
właściwych  świąt; czwarta na uroczystość nadania imienia 
Jezusowi (Nowy Rok); piąta na pierwszą niedzielę po Nowym 
Roku; szósta wreszciena uroczystość Objawienia się Chrystusa 
(Festo Epiphanias-święto Trzech Króli według katolickiej tradycji 
ludowej). Całość (zachowana w rękopisie stanowiącym podstawę 
źródłowego wydania w Dziełach Wszystkich) została przez Bacha 
przygotowana w Lipsku w 1734   
Podstawą i rdzeniem tekstu Oratorium są wybrane wersety z 
Ewangelii św. Łukasza i św. Mateusza. Do tego dochodzą teksty 
pieśni kościelnych i madrygałowe, w większości powstałe jako 
przeróbki różnych utworów okolicznościowych. Autorem 
przeróbek, jak również części tekstów oryginalnych jest 
prawdopodobnie C.F. Henrici (Picander); może i sam Bach 
przystosowywał do swojej muzyki owe teksty   
Weihnachts-Oratorium jest wprawdzie zbiorem (cyklem) 
odrębnych kantat, sprawia jednak wrażenie zakomponowanej 
całości; dzieła-w rozległości, różnorodności i mnogości 

background image

szczegółów-jednolitego, w podobnym znaczeniu jak Msza h-moll 
i Pasje. Bach bowiem, wiedziony intuicją geniusza wielkich form i 
monumentalnych architektur, wykorzystując swe kompozycje 
wcześniejsze, dobierał je pod względem ogólnej atmosfery, 
wspólnego kolorytu emocjonalno-dźwiękowego. W całości więc 
muzyka Oratorium na Boże Narodzenie jest inna od muzyki Pasji 
czy Mszy h-moll, mimo że utworzona z tego samego zasadniczo 
materiału co większość Bachowskich kantat. Jej odrębność 
zaznacza się przede wszystkim w chórach i scenach zespołowych 
(duety, tercet, kwartet)   
Jest inna przez aurę odświętnej, właśnie Bożonarodzeniowej 
radości   
Bachowski teatr religijny przedstawienie świętych spraw w 
muzyce-rozgrywa się tu według ustalonego i rozwiniętego 
uprzednio w Pasjach wzorca, w kilku zasadniczych planach   
Plan pierwszy, najbardziej eksponowany, to chóry odświętne i 
"jubilujące", triumfalne i radosne otwierające (kantaty I, II, III, 
VI), także zamykające; dane w pełnym blasku instrumentacji, z 
barokową  złocistą  świetlistością (trąbki!), wyrazistością 
muzycznej konstrukcji, siłą rytmu. Są to chóry radosnej Nowiny, 
kolędowej radości z Narodzenia Pana. Odświętności przydaje tu 
koloryt instrumentalny; w ramach barokowej orkiestry Oratorium 
ma obsadę maksymalną: 2 flety, 2 oboje, 2 oboje d'amore, 3 oboje 
da caccia, 3 trąbki, 2 corni da caccia (rogi myśliwskie), kotły, 
smyczki, continuo (organy)   
Gospodarowanie tym bogactwem w partyturze daje efekty 
barokowego malarstwa dźwiękowego; jest to najbardziej barwna z 
Bachowskich partytur, po Koncertach brandenburskich. W sposób 
znamienny dla Bacha splatają się tutaj trzy wzorce sztuki 
instrumentacji i kolorystyki: (1 ) najbardziej osadzony w tradycji, 
"chóralny"; (2) współczesny Bachowi, odpowiednio rozkładający 
proporcje barw: podstawy basowej, pastelowego tła, kolorującego 
blasku (trąbki) i kontrapunktujących linii (zwłaszcza w ariach); (3) 
wreszcie wzorzec barwy samoistnej i ekspresyjnej, jakby 
zapowiedź stylu klasycznego i romantyzmu   
Drugi plan, wobec chórów równorzędny, to plan arii; liryczny, ale 
i pełen energii życia. Aria owocuje ansamblem. Są to 
najpiękniejsze miejsca w Oratorium, odkrywcze pod względem 
barwy i niuansów kolorystycznych; dialogi głosu solowego z 
chórem (nr 7 "Er ist auf Erden"), duety liryczne (nr 29 "Herr, dein 
Mitleid"), dramatyczny tercet (nr 51 "Ach, wenn wird die Zeit 
erscheinen"), końcowy kwartet recytatywny (nr 63 "Was will der 
Hollen Schrecken nun"). Tu już Bach jakby zapowiada 
największego mistrza operowego ansamblu Mozarta   
Chorał  śpiew chóralny jest, podobnie jak w Pasjach, najbardziej 
wyraźnym znamieniem religijnego charakteru dzieła; to muzyczny 
wyraz modlitwy powszechnej, w skupieniu samej faktury 
dźwiękowej (kontrapunkt nota contra notam, zdwojenia głosów 
wokalnych przez instrumenty). Chorał pojawia się wewnątrz 
kantat; także je zamyka w kształcie bogatszym, z przydaną partią 
instrumentalną. Pasja Mateuszowa ma melodię chorałową 
przewodnią, powracającą wielokrotnie (z różnymi tekstami); 
podobnie i tu kolęda Vom Himmel hoch (Z nieba wysokiego) jest 
motywem przewodnim całego dzieła   

background image

Wreszcieistotna dla formy oratorium narracyjność, relacjaw 
recytatywie. Mamy tu dwa jego rodzaje: skonwencjonalizowany 
język Ewangelisty (recitativo secco) i rozwinięty ekspresyjnie 
recytatyw także innych głosów i postaci (z bogatym 
nastrojowoekspresyjnym tłem instrumentalnym). Chorał z 
recytatywem (recitativo accompagnato) spotykają się i przenikają 
w płaszczyźnie symboliki religijnej: w brzmieniu głosów 
anielskich, w naiwnie-wzniosłym wyobrażeniu nieba 
skłaniającego się ku ziemskim nizinom   
 
Dramaturgia 
 
Kilkadziesiąt lat przed urodzeniem Bacha, na przełomie stuleci 
XVI/XVII, słowo poetyckie jęło poruszać muzykę inaczej niż w 
poprzednich wiekach. A to renesansowo-barokowe poruszenie 
zwiastowało przełom w dziejach muzyki, pojętej jako sztuka 
symboliki dźwiękowej, ekspresji znaczących. Muzyka stanie się 
teraz sztuką dramatyczną w pełnym i nowożytnym sensie   
Cóż to znaczy jednak w odniesieniu do muzyki Bacha 
"dramaturgia" i "sztuka dramatyczna"? Dwa znaczenia muzycznej 
dramaturgii trzeba tu rozróżnić: -dramaturgii teatralnej, dla której 
muzyka jest tylko środkiem; -wewnętrznej, immanentnej muzyce, 
dramaturgii formy   
Czasy baroku to również epoka teatru, intensywnej teatralności. 
Sztuka teatru, rozkwitła bujnie już w XVI wieku w czasach 
renesansu, teraz dominuje: teatr elżbietański i teatr szekspirowski 
w Anglii; włoska commedia dell'arte i teatr hiszpański; wielcy 
twórcy teatru francuskiego Racine, Corneille, Molier. Tragedia i 
komedia, teatr muzyczny, opera. Pierwiastek teatralny przenika 
sferę artystyczną. Wszystko może być przedstawione na scenie: 
słowem, gestem, ruchem, kostiumem, tańcem, pantomimą; służą 
temu całe systemy konwencji sztuki scenicznej. Najlepszym zaś 
medium takiego przedstawienia słowa na scenie rzeczywistej bądź 
wyobrażonej -jest muzyka. W dobrych dla sztuki i szczęśliwych 
dla muzyki czasach baroku słowo poetyckie szuka muzyki, aby się 
tym bardziej uwidocznić, tym mocniej i sugestywniej przejawić, 
tym wyraźniej ukazać swoją treść. Stąd rodzi się "baśń muzyczna 
favola in musica dramat muzyczny dramma per musica); stąd 
sacrae rappresentatione i oratorium. Słowo szuka muzyki nie 
całkiem jeszcze świadome jej siły sugestii i mocy wyrazowej. 
Wszyscy kompozytorzy tej epoki wielcy, wybitni, 
przeciętniskłaniają się ku teatrowi, nawet gdy opery faktycznie nie 
uprawiają; także, gdy ograniczają się tylko do pisania muzyki 
czysto instrumentalnej. Ileż teatralności, scenicznego efektu mamy 
na przykład w sonatach Bibera, najwybitniejszych dziełach sztuki 
skrzypcowej przed Bachem. Powiedzieć można wręcz,  że im 
większy kompozytor w czasach baroku (ok.1600-ok.1750), tym 
bardziej jego muzyka przeniknięta jest pierwiastkiem teatralnym. 
  W  przeciwieństwie do swego rówieśnika H"ndla i nieco 
starszego Telemanna, Bach nie komponował oper ani zbliżonych 
do opery teatralnych oratoriów; nie pisał muzyki przeznaczonej 
bezpośrednio dla teatru. A przecież nazwany być może jednym z 
największych muzyki dramaturgów. Jego muzyka, inspirowana 
słowem, karmiąca się nim i przetwarzająca je, bywa teatralna i 
operowa w stopniu silniejszym i w sensie szlachetniejszym, niż 

background image

twórczość wielu kompozytorów mu współczesnych, przeznaczona 
na scenę. Bogactwem bowiem i różnorodnością  środków 
przedstawiania Bach przewyższa wszystkich. Teatr jest w jego 
kantatach, pasjach, Mszy; potencjalna teatralność jest tutaj 
wyraźna i silna, wystarczy uważnie słuchać, z pełnym 
zrozumieniem tekstu słownego   
  Jest to przede wszystkim teatr religijny, a jego obszar, wręcz 
niezmierzony, wyznaczają kantaty. Ich treść, dramaturgia 
wywodzi się z Pisma Świętego (Ewangelii, Listów, Dziejów 
Apostolskich)   
Osią główną dramaturgii jest relacja CzłowiekBóg, Dusza ludzka 
Chrystus; głównym niebezpieczeństwem grzech, pierwszym 
nieprzyjacielem szatan, ostatecznym i absolutnym schronieniem 
Łaska i Zbawienie w Chrystusie. Między chórem wstępnym (lub 
wstępnym ariosem czy duetem) a końcowym chorałem rozgrywa 
się poetycka akcja, którą opowiada tekst kantaty   
W kantatach późniejszych, z okresu lipskiego, ta akcja quasi-
operowa rozgrywa się w recytatywach, ariach, duetach; 
symboliczne postacie monologują i dialogują. W recytatywach 
zawarty jest komentarz i klucz teologiczny; w ariach i duetach 
poetycka refleksja, a nierzadko i dramatyczny dialog   
   Do opery, tym razem komicznej, zbliżone są niektóre kantaty 
świeckie. Tu zwłaszcza dwie kantaty O kawie i Chłopska stanowią 
arcydzieła muzycznego humoru, przykłady mistrzowskiego 
rozgrywania sytuacji komicznych. I właśnie te kantaty świadczą 
dobitnie,  że Bach, gdyby chciał, mógłby skutecznie rywalizować 
na polu muzycznej komedii baroku z najwybitniejszymi 
ówcześnie mistrzami tego gatunku: Telemannem, H"ndlem, 
Pergolesim   
  Wyższy stopień sceniczności dzieła teatralnego przedstawiają 
Pasje wielkie formy dramatu religijnego, którego korzenie sięgają 
średniowiecznych misteriów. W genialnej syntezie Bach skupia tu 
wszystkie zasadnicze elementy i komponenty dzieła dramatyczno-
muzycznego swoich czasów   
Łączą się tu zwłaszcza trzy naczelne gatunki wokalno-
instrumentalne: kantata, opera, oratorium. Ich muzyczna 
dramaturgia zasadza się na relacji wydarzeń zapisanych w 
Ewangeliach   
Stałe więc tutaj są (co najwyżej różniące się w szczegółach 
wynikających z odmienności relacji poszczególnych 
Ewangelistów): temat, treść, fabuła, charakter wydarzeń, struktura 
i kierunek akcji, czas i miejsce, a przede wszystkim dobór i układ 
postaci. Niezmienne są zasadnicze elementy dramatu. Zmienne 
zaś, czyli warunkowane inwencją twórcy są: dramaturgia muzyki 
samej i środki muzycznego wyrazu   
   Muzyczny  dramat  pasyjny,  w bogatej tradycji tego gatunku, 
wywodzi się z Ewangelii; te zaś mają charakter luźnych opowieści 
epickich, relacji zmierzających do dramatu w wymiarze ziemskim 
tragicznegoi weń się przekształcających; relacje Ewangelistów 
zdeterminowane są Pasją  Męką i śmiercią Chrystusa. Dopiero. 
relacja o Zmartwychwstaniu znosi ziemską tragiczność, nadając 
ostateczny sens Ewangeliom   
Wywiedziona z Ewangelii Pasja Bacha jest najpełniejszym 
dramatem muzycznym swego czasu. Są w niej postacie 
rzeczywiste, historyczne: Chrystus, Piotr, Judasz, Piłat, Uczniowie 

background image

i postacie poboczne (żona Piłata, służąca, fałszywi  świadkowie). 
Są postacie symboliczne (Dusza ludzka głos duszy i serca). Jest 
realny historycznie tłum i symboliczny zbór wiernych. Postacie 
indywidualne działają; tłum-zbiorowość komentuje i dynamizuje 
akcję. Bieg wydarzeń w relacji Ewangelisty zmierza nieuchronnie 
do tragicznego końca. Ale muzyka w Bachowskich Pasjach, 
służąc słowu, postaciom i akcji wiernie, maksymalnie dzięki 
ogromnej sile ekspresji i bogactwu środków wyrazu zdominowuje 
akcję dramatyczną. Jest niezbędna, absolutnie konieczna, aby taki 
dramat mógł się scenicznie czy quasi-teatralnie przejawić, w pełni 
rozegrać i na słuchaczy z odpowiednią sugestią oddziałać. 
Człowiek wierzący, chrześcijanin, zdolny jest, oczywiście, 
przeżywać wewnętrznie, bez żadnej muzyki, czystą treść o Męce i 
Odkupieniu, rozważać i rozpamiętywać. Dopiero jednak dzieło 
muzyczne Bacha pozwala na przeżywanie relacji ewangelicznej 
także w pełnym wymiarze estetycznym, poprzez współgranie 
wszystkich swoich elementów: epickich recytatywów, lirycznych 
arii, dramatycznych i modlitewnych chórów   
Więcej muzyką dramatów pasyjnych Bacha poruszony do głębi 
będzie każdy człowiek czuły na wartości muzyki kręgu kultury 
Zachodu, rozumiejący ekspresyjno-znaczeniowo-symboliczną 
muzyki tej mowę. W tym też sensie dramatyczne Pasje Bacha są 
równie bliskie ludziom wierzącym, co od wiary w ścisłym sensie 
odległym. Albowiem struny piękna, które Bach tu porusza, 
jednoczą ludzi w wyższym jeszcze, ponadwyznaniowym obszarze 
przeżyć   
 
Motety  
 
Siedem motetów kompozycji różnych rozmiarów w motetach I, II, 
IV, V na chór podwójny, w III, VI i VII pojedynczy z 
towarzyszeniem instrumentalnym-wymaga zespołu o najwyższych 
kwalifikacjach. Teksty (wszystkie w języku niemieckim) wzięte są 
ze Starego i Nowego Testamentu oraz z chorału protestanckiego. 
Bach pisał swoje motety, podobnie jak większość utworów 
wokalnych na zamówienie. Po śmierci kompozytora, gdy jego 
genialną sztukę usunęły w cień na jakiś czas nowe prądy, te 
właśnie dzieła utrzymywały się niezmiennie w praktyce 
wykonawczej, zwłaszcza chóru kościoła  Św. Tomasza w Lipsku 
(Mozart, bawiąc przejazdem w Lipsku w 1789 roku, słuchał 
motetu Singet dem Herrn)   
 Bach był świadom bogactwa muzycznej tradycji kryjącego się w 
nazwie "motet". W jego motetach mamy więc nawiązanie do 
późnorenesansowej sztuki polifonicznej (imitacja, cantus firmus, 
kontrapunktowanie, polifonia linearna, technika akordowa, 
maksymalna ruchliwość  głosów). Zarazem są to dzieła 
nowoczesne, odznaczające się wysokim poziomem świadomości 
kompozytorskiej. Motety Bacha dowodzą również,  że w jego 
polifonicznokontrapunktycznym myśleniu centralne miejsce 
zajmuje idea fugi   
Jak bardzo jest ona dynamiczna i formotwórcza pokazuje 
różnorodność muzycznych procesów i zdarzeń, które odnajdujemy 
w Bachowskich motetach. Idea fugi owocuje w nich rozwiniętą 
techniką polifoniczno-przetworzeniową i efektownymi układami 
przestrzennymi. Znamieniem nowoczesności tych wokalnych 

background image

kompozycji jest ich swoisty instrumentalizm. Motety Bacha to 
ostatnie wybitne zjawisko w historii tej starej, wielowiekowej 
formy   
 
Pasje 
 
 Nie wiemy dokładnie, ile Bach napisał pasji; starsi badacze (m.in 
Schweitzer) mówią o pięciu, nowsi -o trzech (w tym -Łukaszowa 
o autentyczności wątpliwej). Bachowska spuścizna 
kompozytorska zawiera dwa pełne arcydzieła pasyjne: Pasję 
według św. Jana z roku 1723 (z tekstami poetyckimi Brockesa) i 
Pasję według  św. Mateusza-z 1729 roku (z tekstami poetyckimi 
Picandra). Muzycznym pierwowzorem drugiej Pasji była dla 
Bacha skomponowana przezeń w roku 1720 Kantata na śmierć 
księcia Leopolda von Anhalt-K"then   
Pasja Janowa stosownie do relacji Ewangelisty ma szczuplejsze 
rozmiary i skromniejszą obsadę; jest też bardziej dramatyczna i 
dynamiczna, większy w niej udział krótkich interweniujących 
chórów   
 Pasja Mateuszowa jest znacznie dłuższa, rozległa, epicka i 
liryczna jednocześnie; podział na dwa chóry wokalno-
instrumentalne przydaje jej znamion monumentalizmu. Stanowi 
ona największe arcydzieło w historii form pasyjnych   
 Kilkuwiekowy  ciąg rozwoju prowadzi od pasji chorałowej, 
poprzez pasję motetową, pasje Sch tza, aż do barokowego wzorca 
pasji oratoryjnej, który podejmie i zwieńczy Bach. Szczególnie 
ważna jest tu protestancka tradycja pasji, zwłaszcza blisko stuletni 
okrespoczynając od pasji Sch tza, ascetycznych, pozbawionych 
koloru instrumentalnego, solowo-chóralnych, opartych głównie na 
recytatywie Ewangelisty. Pod koniec XVII wieku muzyczna 
relacja o Męce Pańskiej przeobraża się i wzbogaca o formy 
barokowej poezji religijnej; wchłania też elementy opery (aria). 
Powstaje nowy wzorzec pasji oratoryjnej, w którym tekst jest 
połączeniem relacji ewangelicznej, współczesnej poezji religijnej i 
nabożnych pieśni protestanckich (chorałów). Takie pasje 
komponują m.in. Keiser, Telemann, H"ndel. Ale dopiero Bach 
stworzy na kanwie tych wzorów tekstowych arcydzieło muzyki 
religijnej. Rzecz opiera się na tekście Ewangelii; w relacji św. 
Mateusza jest on obszerniejszy i obejmuje wydarzenia od 
przygotowań Paschy (Ostatniej Wieczerzy) po złożenie do grobu. 
To zasadnicza płaszczyzna akcji dzieła. Składają się na nią: 
recytatywy Ewangelisty, recytowane kwestie Chrystusa, 
podkreślane melodyjnymi frazami instrumentów smyczkowych; 
relacje innych postaci (Piotr, Judasz, Piłat, fałszywi świadkowie); 
krótkie chóry interweniujące (uczniowie, żołnierze, tłum). Wątki 
ewangeliczne rozwijają się w dwóch równoległych planach: 
chorałów i arii. Całość architektury wspiera się na czterech 
potężnych chórach (wstępny, zamykający scenę pojmania, 
zamykający część pierwszą, finałowy)   
 

Bach traktuje temat maksymalnie: najpiękniejsze melodie, 

najsubtelniejsze barwy i harmonie, najkunsztowniejsze faktury i 
kontrapunkty; zróżnicowany aparat wykonawczy, 
charakterystyczna kolorystyka dźwiękowa barokowej orkiestry: 
pastelowe zdwojenia (smyczki drzewo) i refleksyjno-elegijny 

background image

koloryt tutti ; rozwinięta technika koncertująca solowych 
instrumentów (głównie w ariach)   
Pasja Bacha jest formą religijnego teatru wyobraźni. Tekst daje 
podstawę dramaturgiczną (relacja wydarzeń ewangelicznych), 
określa intencje, ukierunkowuje uczucie i myśl. Muzyka je 
ożywia. Dzięki niej Pasja staje się arcydziełem sztuki religijnej. W 
dziejach teatru religijnego Pasje Bacha zajmują miejsce 
szczególne, jako dwa największe dzieła sztuki chrześcijańskiej, 
nowe wcielenie ducha średniowiecznych misteriów o Męce 
Pańskiej. Czasu misteriów sięga zamysł podziału przestrzennego, 
kilkuplanowości akcji pasyjnej (co jest szczególnie znamienne dla 
Pasji Mateuszowej; przypomina to kanoniczne formy malarsko-
rzeźbiarskiej sztuki religijnej: tryptyk ołtarzowy, Drogę 
Krzyżową. Podobne tu proporcje między pierwiastkiem epickim a 
dramatycznym. Dzielony symetrycznie chór, wspomagany 
orkiestrą, wyznacza przestrzeń akcji rozciągłość, perspektywę. 
Przestrzeń urzeczywistnia się w dialogu chórów, w bogatej 
polifonii (imitacje, fugi, technika cantus firmus) i w masie 
dźwięku akordowym tutti. W chórach stanowiących klamrę dzieła 
(chór wstępny, chór zamykający część pierwszą, elegijny chór 
finalny) przestrzeń jest maksymalnie wypełniona właściwym dla 
Bacha sposobem harmonijnego zestrojenia odrębnych planów 
polifonicznych. Chóry interweniujące, inspirowane przez 
recytatyw Ewangelisty, są  głównym  środkiem dramatycznego 
efektu, przyspieszają i dynamizują ciągi wydarzeń; dzięki chórom 
zyskują one niemal naoczną wyrazistość   
 
Msza h-moll  
 
Msza h-moll jest najdłuższą mszą muzyczną, jaką kiedykolwiek 
skomponowano. Mieści się w historii muzyki mszalnej i wywieść 
można jej genezę sięgając do mszy chorałowej średniowiecza i do 
wielkiej epoki mszy polifonicznej XV-XVI wieku. A mimo tak 
bogatej tradycji pozostaje dziełem odrębnym, jedynym nikt nie 
skomponował mszy podobnej; sam Bach mógł uczynić to tylko 
raz jeden (napisał jeszcze cztery skrócone Msze luterańskie). 
Msza h-moll nie jest formalnym monolitem. Składa się z czterech 
odrębnych kompozycji pisanych w różnych latach: obejmuje 
Kyrie i Gloria z roku 1733; Credo powstało w 1732; Sanctus jest z 
roku 1736; część ostatnia, obejmująca Osanna, Benedictus,  Agnus 
Dei, Dona nobis pacem, powstała w latach 1738-39. Niektóre 
części (Gloria, Crucifixus z Credo, Agnus Dei) miały swe 
pierwowzory we wcześniejszych kantatach   
 Pełny tekst mszalny, tradycyjnie od wieków poddawany 
umuzycznieniu, Bach tutaj przekomponowuje, rozwija pod 
względem muzycznym wkładając w to maksimum inwencji. Na 
kanwie liturgicznego tekstu realizuje samoistne formy i gatunki 
muzyczne: fugę (tu centrum pracy kompozytorskiej), kanon, arię, 
duet. Polifonia imitacje ścisłe i swobodne, różne gatunki 
kontrapunktu stanowi główny obszar pracy, a także homofonia 
bloki współbrzmień (jak w Gloria czy Sanctus). Teksty dwóch 
najobszerniejszych narracyjnych części Mszy dzieli Bach na 
wyodrębnione wersety, jest to partykulacja teologiczna: Gloria in 
excelsis, Et in terra pax, Laudamus te, Gratias agimus tibi, 
Domine Deus, Qui tollis peccata mundi, Qui sedes ad dexteram 

background image

Patris, Quoniam tu solus sanctus, Cum Sancto Spirito. Credo in 
unum Deum, Patrem omnipotentem Et in Unum Dominum, Et 
incarnatus est, Crucifixus, Et resurrexit, Et in spiritum Sanctum 
Dominum, Confiteor, Et expecto. I nadaje tym częściom kolejnym 
fazom liturgicznej narracji stosowny do tekstu wyraz muzyczny   
 

Przedstawiane tu są poprzez rozwijanie form ściśle 

muzycznychpotęga siła, moc i głębia modlitwy jednoczącej: w 
dwóch fugach wstępnego Kyrie (pierwsza epicko wydłużająca 
narrację, druga dramatycznie ją spiętrzająca) przedzielonych 
żarliwym duetem polifonicznym (Christe eleison); w skupionym 
lirycznie, intensywnym pięknie arii Agnus Dei; i w pełnej siły, 
sposobem fugowym wznoszącej się prośbie o pokój powszechny 
(Dona nobis pacem), zamykającej Mszę   
Bach ofiarował Mszę h-moll Augustowi III, królowi saskiemu i 
polskiemu rezydującemu w Dreźnie, z prośbą o nadanie mu tytułu 
nadwornego kompozytora. Jarosław Iwaszkiewicz, w monografii 
wydanej w dwusetną rocznicę  śmierci Bacha, tak opisuje te 
żmudne zabiegi: "Poszukiwanie jakiegoś odszkodowania za 
niefortunne starcia z przełożonymi szkoły i kościoła Św. Tomasza 
zapewne doprowadziło go do dość poniżających starań o 
przyznanie mu tytułu muzyka i kapelmistrza nadwornego Augusta 
III. Ubiegał się o ten tytuł długo, ofiarowując to Augustowi III, to 
jego  żonie Marii Józefie tę lub inną kantatę: na imieniny, na 
urodziny syna, na uczczenie różnych dworskich okoliczności   
Augustowi III ofiarował także dwie pierwsze części Mszy h-moll 
z najpokorniejszym listem wiernego poddanego. Tutaj kompromis 
jest jeszcze większy. Bach był szczerze i głęboko wierzącym 
protestantem; samą osnową, zasadniczym fundamentem jego 
muzyki jest luterański chorał; jeszcze niedawno swą Odą żałobną 
składał hołd matce Augusta III, Krystianie Eberhardynie; przez 
swe rozstanie z Augustem Mocnym, niekoronowanie na królową 
polską, niechęć do katolicyzmu Krystiana Eberhardyna była dla 
poddanych elektora saskiego symbolem nieugiętego 
protestantyzmu. I oto Bach pisze swą katolicką mszę dla króla-
renegata! Wątpliwe, czy senny i leniwy umysł króla, 
najnędzniejszej chyba kreatury, jaka zasiadała na tronie polskim, 
zdołał choćby w przybliżeniu ocenić wartość ofiarowanych mu 
przez kompozytora darów   
 Król  mimo  że o Bachu słyszał, a nawet znał go zapewne 
osobiście, gdyż godził go z radą miejską podczas swojego pobytu 
w Lipsku -ociągał się z przyznaniem mu tyle upragnionego tytułu. 
Trudno jest wprawdzie w tym wypadku winić Augusta. Podanie 
swoje Bach datował dnia 27 lipca 1733 to znaczy przed samą 
elekcją i wyjazdem Sasa do Polski. Przez pierwsze lata panowania 
musiał on myśleć o wzmocnieniu i zapewnieniu zdobytego 
podstępem tronu nie w głowie mu zapewne wtedy były sprawy 
kapeli pałacowej i jej znakomitego dyrygenta. Ale Bach nalegał, 
złożył drugie podanie i zapewne przez swego ucznia Goldberga, 
który był pianistą nadwornym posła rosyjskiego w Dreźnie, 
hrabiego Keyserlinga, znalazł bardziej pośrednią, ale 
skuteczniejszą drogę oddziaływania na decyzję króla. W tej 
sprawie nie odgrywała zasadniczej roli osiemnastowieczna mania 
tytułów, choć i ona zapewne miała pewne znaczenie; jak z podania 
jasno wynika, chodziło mu o wzmocnienie swojej pozycji w 
Lipsku przez uzyskanie tytułu dworskiego i o możność 

background image

przeciwstawienia swojego autorytetu autorytetowi wzburzonych 
przeciw "niepoprawnemu" mistrzowi zacnych ojców miasta. 
Tytułowanie bowiem siebie director musices niewiele pomagało, 
radcowie dobrze wiedzieli, że Jan Sebastian jest tylko „jakimś tam 
kantorem od Św. Tomasza”  
 W podaniu do króla Augusta Bach powiada wyraźnie: „Do tej 
pory od lat kilku sprawuję dyrektorium muzyki przy dwóch 
głównych kościołach miasta Lipska, ale od czasu do czasu przy 
pełnieniu mych funkcji dotykają mnie niezawinione krzywdy, a 
także nieraz umniejszenia z funkcjami tymi związanych 
akcydencji doznać musiałem, co by całkowicie usunięte być 
mogło przez mianowanie mnie prepozytorem dworskiej kapeli 
Waszej Królewskiej Wysokości...”  Jednak dopiero w końcu 1736 
roku dnia 19 listopada uzyskał Bach dekret mianujący go 
kompozytorem nadwornym króla polskiego i elektora saskiego. 
Ale autorytet mistrza nie zyskał na tym wiele-trudności piętrzyły 
się przed nim po dawnemu." Magnificat Magnificat (w tonacji Es-
dur) skomponował Bach na święta Bożego Narodzenia 1723. 
Przez długi czas była znana tylko ta pierwsza wersja, 
wydrukowana przez wydawcę Simrocka w 1811 roku   
Dopiero w drugiej połowie XIX wieku, dzięki penetracjom Filipa 
Spitty, autora fundamentalnej monografii Bacha, odkryto 
późniejszą, zmienioną w szczegółach, wersję dzieła, w ramowej 
tonacji D-dur, wersję tę dziś znamy z licznych wykonań   
 Kantaty o podobnej budowie nie spotykamy w całym obszarze 
twórczości wokalno-instrumentalnej Bacha, Magnificat stanowi tu 
gatunek sam dla siebie. Jest to arcydzieło kompozycji cyklicznej, 
zadziwiające zwartością i mistrzostwem budowy poszczególnych 
ogniw. Całość skomponowana według planu łacińskiego tekstu 
ewangelicznego, z dodanym liturgicznym Gloria; podział tekstu 
na wersy stanowi, tradycyjnie, podstawę podziału dzieła na 
poszczególne numery (chór, aria, arioso). Uderza bogactwo 
rozwinięć i przetworzeń, kunszt roboty kompozytorskiej w 
szczupłych ramach czasowych. Poszczególne części, przeniknięte 
intensywną energią ruchu, rozrastają się fugowo, ostinatowo, 
rondowo-wariacyjnie, płaszczyznowo, modulacyjnie-każda 
wywiedziona z jednej wyrazistej formuły melodycznej (motywu, 
tematu) często o charakterze tanecznym (aria Quia fecit: gawot; 
aria Et exultavit: menuet; duet Etmisericordia: siciliana). W ariach 
Bach przejawia w pełni inwencję największego mistrza sztuki 
łączenia pierwiastka wokalnego z instrumentalnym; z głosami 
solowymi koncertują: skrzypce, flety, obój d'amore, basowe 
continuo   
Kolejne części dzieła wynikają z siebie, związane artystyczną 
logiką. Całość ujmują w mocne ramy chóry (Magnificat-Sicut 
erat) o prawie identycznej budowie. Wewnątrz mamy idealne 
proporcje chórów i partii solowych. Architektura Magnificat 
opiera się na chórach: są one prostym symbolem woli, potęgi, 
mocy i chwały Bożej; siłą poruszającą partii chóralnych jest 
radość wiary; w miarę zbliżania się do finału udział chórów 
wzrasta   
 
Rola łaciny 
 

background image

Do tamtych wielkich dzieł dodajmy jeszcze: cztery małe Msze 
luterańskie, pięć opracowań Sanctus   
Bach znał gruntownie język  łaciński, podobnie jak wszyscy 
oświeceni ludzie w jego czasach; łacina należała do kanonu 
humanistycznego wykształcenia   
W Niemczech, gdzie wprowadzono do liturgii język narodowy, 
łacina, wraz z nieodzownymi elementami teologii, również leżała 
u podstaw edukacji. W powszechnej świadomości była wciąż 
jeszcze jedynym językiem o znamieniu sakralnym; żaden z 
języków współczesnych nie mógł się z nią pod tym względem 
równać. Wszak i nauka retoryki, istotna część ówczesnej edukacji, 
głównie na łacinie się opierała. Pisanie muzyki do tekstów 
łacińskich było więc czymś naturalnym   
Czy jednak układanie melodii do łacińskich tekstów nie różniło się 
od układania melodii do tekstów niemieckich? Czy sam język 
łaciński, tak przecież różny w fonetyce, rytmie, słownictwie, 
składni, jakości brzmienia-od niemieckiego, określał w jakiś 
sposób profil linii melodycznej? Czy w muzyce Bacha 
wyodrębnia się melodyka języka  łacińskiego, wywiedziona z 
liturgicznych tekstów?  Na pewno jest w Mszy h-moll, a 
zwłaszcza w Magnificat coś melodycznie odrębnego, swoistego, 
coś, co pozwala odróżnić styl tych dzieł od stylu kantat i pasji w 
języku niemieckim. Melodyka Bacha typy motywów, postacie 
tematów, charakter kantylenogólnie rzecz biorąc -związana jest 
przede wszystkim z językiem niemieckim. Jest ona-w całej swej 
muzycznej autonomii i samodzielności instrumentalnej w owym 
języku, w mowie ojczystej kompozytora zakorzeniona; wynika z 
rytmu i melodii mowy niemieckiej. Natomiast dwa inne języki, 
włoski i francuski, współtworzące melodyczność w muzyce 
europejskiej, stanowią tutaj dwa ważne dopływy. Melodyka 
Bachowska jest zresztą na tyle uniwersalna, że może wiązać się 
również z innymi językami (w przekładach tekstu). A sam język 
łaciński ma swój udział w kształtowaniu profilu melodycznego 
muzyki, o czym wyraźnie  świadczy Magnificat, bliższy mszy 
łacińskiej niż niemieckim kantatom i pasjom; i jego bowiem 
językowym podłożem jest liturgia łacińska   
Niewątpliwy jest związek między klasycznie proporcjonalnym 
kształtowaniem formy muzycznej a językiem  łacińskim z 
właściwą mu zwięzłością i klarownością   
 
Związki słowa z muzyką 
 
Dotykamy tu kapitalnego problemu (a w szczupłej książce 
możemy go tylko dotknąć): sposobów wiązania słowa z muzyką, 
poziomów i stopni związków między dwiema sferami tekstu 
muzycznego i tekstu słownego w utworach Bacha. Chcąc rzecz z 
grubsza usystematyzować wyróżnimy następujące stopnie 
związków: recytatyw secco prosty homofoniczny chorał recitativo 
accompagnato arioso aria (duet, tercet) ansambl (chór) 
polifoniczny Jedynie o "suchym" (secco) recytatywie powiedzieć 
można,  że słowo konwencjonalnie kształtuje tu muzykę; skrajnie 
zredukowana muzyczność podległa jest słowu, przez nie określana   
W homofonicznym chorale mamy prostą równoważność  słowa i 
muzyki: słowa, zdania, okresy słowne pokrywają się z 
muzycznymi motywami, zdaniami, okresami   

background image

W dalszych wymienionych gatunkach słowo (tekst) jest już 
wkomponowane w strukturę muzyczną; struktura tekstu słownego 
podległa jest zasadom formy muzycznej. Bach wykorzystując w 
różny sposób treść i znaczenie słowa, czerpiąc zeń inspiracje dla 
tworzenia rozmaitych formuł symbolizujących, motywów 
wyrażających czy ilustrujących utrzymuje słowo w ryzach 
muzycznej dyscypliny, zgodnie zresztą z konwencjami muzyki 
swoich czasów. Respektuje zarazem walory słowa: prozodię, 
rytmikę, akcentuację, melodykę języka, strukturę zdania   
Czy słowo w muzyce Bacha jest przekładalne? Czy tekst 
niemiecki lub łaciński przetłumaczony na jakiś inny język 
francuski, angielski, polski, hiszpański można pod muzykę Bacha 
po  prostu podłożyć?  Z tekstem niemieckim pasji, kantatrobiono 
czasem podob ne "zamiany. dziś na szczęście zaniechane. O ile 
jednak taki  " przekład" z niemieckiego na inne języki jest jeszcze 
jakoś do  pomyślenia, to nie można go sobie wyobrazić w 
przypadku  łaci ny, albowiem melodyka Bacha jest z nią  ściśle 
związana, a kom pozycja muzyczna pisana tylko do tego języka. 
Jeden natomiast  "przekład" melodii jest tu możliwy i 
dopuszczalny: z głosu na instrument (instrumenty), z melodii 
wokalnej na instrumentalną   
Wszystkie solowe melodie wokalne z Magnificat-z którego można 
wywieść zasób najpiękniejszych, najbardziej wyrazistych tematów 
Bacha dadzą się przecież znakomicie zagrać: na flecie, oboju, 
skrzypcach, wiolonczeli, fagocie, nic przy tym nie tracąc ze swych 
walorów i melodycznego powabu. Taką instrumentalną 
transkrypcję można sobie przecież doskonale wyobrazić, 
analogicznie do istniejących już autorskich transkrypcji motetów   
 

O czym to świadczy? O uniwersalności  łaciny, języka 

zasilającego twórczość kompozytorów od kilku wieków. -O 
uniwersalizmie samego języka muzycznego Bacha   
 
Rodzaje słowa religijnego 
 
W twórczości Bacha wyróżnić można cztery zasadnicze rodzaje 
słowa religijnego:  chorał protestancki  religijną poezję niemiecką  
teksty z Pisma Świętego  -teksty liturgiczne łacińskie  
 
Chorał 
 
Chorał to sfera podstawowa: pierwsza duchowa substancja muzyki 
Bacha. Tu sięgamy sedna jego wiary głębokiej i rozumnej, 
ugruntowanej teologicznie. Wiary w naturalny sposób 
przejawianej w modlitwie. Muzyka Bacha wzrasta i rozwija się na 
głębokim i rozległym fundamencie modlitwy. Modlitwą jest 
również chorał protestancki, stanowiący ogromny zasób pieśni 
religijnych powstałych w środowiskach kościoła zreformowanego 
w XVI i XVII wieku. Jest on, w przeciwieństwie do łacińskiego 
chorału gregoriańskiego, modlitwą prawdziwie powszechną: 
proste melodie, wśród których zdarzają się też klejnoty ludowej 
liryki, teksty mówiące o miłości do Boga, o grzechu, cierpieniu, 
łasce i odkupieniu, opisujące i komentujące wydarzenia z Pisma 
Świętego; także parafrazy psalmów i hymnów łacińskich. 
Tematem naczelnym jest postać Zbawiciela i stosunek doń duszy 
ludzkiej. W owym połączeniu słowa i dźwięku chorał jest 

background image

muzycznym symbolem wiary; jest w nim źródło impulsów 
twórczych i zarazem materiał do wyższego rzędu kompozycji. 
Chorał jest nieodzownym elementem Bachowskich kantat i pasji. 
W postaci najprostszej, czterogłosowej-homofonicznej kończy on 
zazwyczaj kantatę. W kantatach wcześniejszych okresu 
przedlipskiego, jeszcze nie tkniętych wpływem opery, udział 
chorału jest większy, melodia chorałowa jest motywem 
przewodnim utworu, chorał prowadzi narrację   
 Melodia  chorału staje się tematem do polifonicznych rozwinięć, 
przetworzeń, imitacji; a równocześnie chorał występuje jako 
cantus firmus śpiew stały, co ma głęboko symboliczną wymowę. 
Przejmująco piękne jest oplatanie chorałowego cantus firmus 
melodią arii lub chóru we wczesnych kantatach. Melodia i tekst 
chorału wcielają się również w specyficzną formę chorałowej arii. 
Przykład szczególnie kunsztowny znajdziemy w kantacie Wachet 
auf, ruft uns die Stimme (Zbudźcie się, Głos nas wzywa)   
W kantatach bardziej rozwiniętych, przeznaczonych na 
uroczystsze  święta, chorał (tekst-melodia) buduje wspaniałą 
architekturę wstępnych chórów od fundamentu po zwieńczenie   
Genialnymi realizacjami takiej architektury polifonicznej 
zwieńczonej chorałem są chóry z Pasji Mateuszowej wstępny i 
kończący I część   
 
Religijna poezja niemiecka 
 
Oto z kolei obszar religijnej poezji niemieckiej czasów baroku, 
podobnie obfitujący w utwory, co sfera chorałowa; pokrewna tu 
chorałowej poetyka, podobna też wartość artystyczna   
Twórcy poeci i poetki (znani z nazwiska, nierzadko też 
anonimowi) głównie z XVII wieku. Ich teksty brał Bach do 
swoich kantat. Nie znajdziemy w tym obszarze arcydzieł sztuki 
słowa, choć nie brak poetyckich przejawów religijności szczerej i 
głębokiej. Dopiero Bach tę poetycką przeciętność nobilituje swoją 
muzyką, wznosi średniej miary poezję na wyżyny arcydzieła. 
Obszar poezji religijnej dzieli się na dwa regiony: pierwszy to 
królestwo arii i jej pochodnych ariosa, duetu. Są to w twórczości 
Bacha intensywnie ekspresyjne ogniska liryki religijnej, klejnoty 
muzycznej inwencji i kompozytorskiego kunsztu. Jest ich wielka 
obfitość: w rozległym obszarze kantat, w Oratorium na Boże 
Narodzenie, w Pasjach, w Mszy h-moll. Formę arii (głównie arii 
da capo) przejął Bach z opery neapolitańskiej i fakt ten świadczy, 
jak mocą swego geniuszu przetwarzał i uszlachetniał wszelkie 
zapożyczenia. Aria część kantaty czy pasji jest często kompozycją 
samą w sobie, arcydziełem poetycko-muzycznym. Głosowi 
sopranu, altu, tenoru, basu towarzyszy polifonicznie, 
kontrapunktycznie (na podłożu basso continuo) określony 
instrument lub instrumenty. Linie i barwy brzmienia przeplatają 
się; głos ludzki i instrumenty dialogują; wokalne z 
instrumentalnym, poetyckie z muzycznym korespondują na 
zasadzie równorzędnego partnerstwa   
 Aria,  często poprzedzona recytatywem, czyli poetycką prozą 
(rodem również z opery), jest głosem duszy człowieka 
wierzącego. Podmiot arii człowiek w relacji z Bogiem wierzy i 
wątpi, smuci się i cierpi, lęka się i troska, raduje się, rozmyśla, 
komentuje, rozważa, modli... Pełen nieraz rozterki i wahania, lecz 

background image

zawsze przeniknięty ufnością i nadzieją, nade wszystko pragnie 
być z Bogiem Zbawicielem.5 Pismo Święte Słowa Pisma 
Świętego, to głównie teksty z Ewangelii, Listów św. Pawła, 
Dziejów Apostolskich; również i Starego Testamentu   
Słowo z Pisma Świętego in crudo pojawia się w kantatach, 
zwłaszcza wczesnych, jako materiał partii chóralnych, w formie 
wybranych krótszych cytatów, wplatanych w główny tok libretta. 
W motetach, wyznaczających szczyty kunsztu polifonii wokalnej 
Bacha tekst Biblii, zwłaszcza Listów Pawłowych, pełnią ważną 
rolę. Motety należą do najbardziej "teologicznych" kompozycji 
Bacha. Tekst-wybrany krótszy lub dłuższy fragment z Pisma 
Świętego określa muzykę: rozczłonkowuje jej przebieg, wyznacza 
architektonikę, wpływa na kształt motywów dźwiękowych i 
gestów wyrazowych   
 W dwóch gatunkach dzieł wprowadza Bach postać Ewangelisty-
świadka: w Oratorium na Boże Narodzenie i w Pasjach. Słowu 
Pisma zaś nadaje formę maksymalnie czytelną i muzycznie 
oszczędną: recytatyw secco. Recytatyw Ewangelisty, z którym 
związane są też partie głównych osób dramatu: Chrystusa, Piłata, 
Piotra stanowi pierwszy plan, jakby proscenium dramatu 
pasyjnego. Ów plan recytatywny relacjonujący którego słowa 
znajdują też odbicie w krótkich dramatycznych chórach jest 
wymownym znakiem zakorzenienia pasyjnego misterium Bacha w 
tradycji sięgającej źródeł chorałowych   
 
Łacińskie teksty liturgiczne   
 
Wreszcie teksty liturgiczne łacińskie skąpo stosowane u Bacha, ze 
swoją muzyką mieszczącą się w niemieckim obrządku 
protestanckim (luterańskim). Do tekstów liturgicznych Kościoła 
katolickiego Bach sięgnął dwukrotnie, aby dać dwa niezrównane 
arcydzieła wokalno-instrumentalnej polifonii niespełna 
półgodzinny Magnificat, rodzaj oryginalnej kantaty chóralno-
solowej, oraz monumentalną Mszę h-moll   
 
Świat instrumentów 
 
Nie tylko przecież śpiew powszechny z czasów Bacha radzibyśmy 
usłyszeć. Chcielibyśmy również posłuchać, jak grano w tych 
czasach na niemieckiej prowincji, którą stanowiły były całe 
ówczesne Niemcy, rozdrobnione na landy, księstwa, ksiąstewka, 
królestwa. W nich to rozbłyskały ogniska kultury, uprawiano 
poezję, kwitła muzyka. Nie było wówczas jeszcze jednego 
stołecznego centrum. Na dworach poszczególnych władców, w 
miastach zamożnych, jak Lipsk, Drezno, Berlin, Monachium, 
Hamburg, oraz w pomniejszych miastach i miasteczkach 
koncentrowało się życie kulturalne Niemiec   
Gra na różnych instrumentach wzbogaca ówczesną sonosferę: 
granie wspierające  śpiew i gra czysto instrumentalna, głównie 
kameralna, ale także na sposób barokowy orkiestrowa. Muzyka 
grana rozbrzmiewa przy najrozmaitszych okazjach życia 
miejskiego: urodziny, śluby, pogrzeby, inauguracje nowej rady 
miejskiej, powołanie nowego burmistrza czy rektora. Egzystują 
zespoły muzyczne, kapele miejskie, dworskie, kościelne. Muzycy 
zrzeszają się w cechach według instrumentalnych specjalności i 

background image

klasyfikacji samych instrumentów, a tradycja cechowa tych 
zrzeszeń sięga jeszcze średniowiecza. Rzemiosło muzyczne jest 
cenione, i dlatego poddawane wysokim wymaganiom i podległe 
ścisłym rygorom: muzyk instrumentalista obniżający swoją 
zawodową sprawność, zaniedbujący stałego doskonalenia zawodu 
usunięty zostaje z cechu, traci pracę i społeczną pozycję   
 Śpiew osadzony w słowie i ze słowa wyrastający jest duszą 
muzyki; instrumenty są jej ciałem. Dusza śpiewność, melodyjność 
ożywia ciało; gra pozbawiona śpiewności staje się bezdu, szna, a 
śpiew bez instrumentów bezcielesny, a więc niepełny   
Dopiero połączenie  śpiewającej duszy z grającym ciałem 
zapewnia muzyce pożądaną pełnię. Tak w skrócie można by 
określić " antropologię" muzyki żywej w epoce Bacha. To 
instrumentalne ciało muzyki ma już w jego czasach swoją 
rozwiniętą i usystematyzowaną anatomię. Instrumenty, opisane i 
sklasyfikowane przez Michaela Praetoriusa już w początkach 
XVII wieku, mają hierarchię podwójną: społeczną, zewnętrzną  
"Trębacze i kotliści od dawna tworzyli odrębny cech, cieszący się 
specjalnymi przywilejami i zabezpieczający swym członkom 
znacznie wyższe wynagrodzenia niż otrzymywali inni muzycy. 
Wysoka pozycja społeczna tych instrumentalistów była rezultatem 
tradycyjnego traktowania trąbek jako instrumentów szlacheckich. 
(...) Trębacze kultywowali jako swoisty przywilej specjalną 
technikę gry clarino, zwłaszcza kunszt wykonywania na trąbce bez 
wentyli skali diatonicznej w wysokim rejestrze; skalę taką często 
spotyka się w utworach Bacha. (...) Wysoka pozycja społeczna 
trębaczy wyrażała się nawet w tak zewnętrznej cesze jak sposób 
notowania: partię trąbki umieszczano zawsze u góry partyturyową 
praktykę poświadczają jeszcze kantaty Bacha; powierzając temu 
najwyżej cenionemu instrumentowi poważny chorałowy cantus 
firmus Bach stwarzał równocześnie "przestrzenną", społeczną i 
muzyczną alegorię najwyższej władzy Boga. Społeczna pozycja 
poszczególnych instrumentów była jednak odmienna w różnych 
krajach. W Niemczech instrumenty dęte uważane były za bardziej 
szlachetne niż smyczki. We Włoszech natomiast instrumenty 
smyczkowe miały większe znaczenie społeczne niż instrumenty 
dęte."  i wewnętrzną związaną z koncepcją muzyki i dzieła 
muzycznego   
Tę drugą hierarchię można przedstawić koncentrycznie: -w 
centrum instrumenty klawiszowe: organy, klawesyn, klawikord; 
pierwsza sfera, codzienności: instrumenty smyczkowe; sfera 
druga, pastoralna: instrumenty dęte drewniane i rogi; sfera trzecia, 
odświętność: trąbki, puzony, kotły; Bach wzrastał i kształtował 
swoją osobowość w środowisku bujnego instrumentalizmu tych 
czasów. Znał zasady techniki gry wszystkich instrumentów, a na 
wielu z nich sam grał; nic, co instrumentalne nie było mu obce   
Bach, kompozytor nowożytny i nowoczesny, doprowadza do stanu 
równowagi dwa zasadnicze pierwiastki muzyki: wokalny i 
instrumentalny. Podobna równoważność nigdy jeszcze przed nim 
nie zaistniała; u kompozytorów siedemnastowiecznych wydaje się 
jeszcze niemożliwa. U wielkich mistrzów opery i muzyki 
religijnej Monteverdiego, Sch tza, Carissimiego, Charpentiera 
rozwinięta sfera instrumentalna służy zawsze muzyce sprzęgniętej 
ze słowem. Natomiast u prekursorów nowożytnego 
instrumentalizmu -organistów i klawesynistów włoskich, 

background image

niderlandzkich, niemieckich, francuskich-kompozycje wokalne 
bywają mniej wartościowe. Dopiero u Bacha dwie sfery muzyki 
przenikniętej słowem i muzyki bezsłownej zyskują pełnię 
równowartości   
Jeśli o genezę chodzi, to, co wokalne, wydaje się nam starsze i 
bardziej naturalne; śpiew jest mniej "sztuczny", jako sposób 
muzykowania bardziej bezpośredni niż gra na instrumentach. Ale 
w  średniowieczu muzyka wokalna związana była mocno z 
intelektualną koncepcją muzyki, z muzycznym spekulacjonizmem. 
To, co instrumentalne, będzie już znamieniem czasów 
nowożytnych, przejawem nowej świadomości w muzyce   
U Bacha "wokalne", przejawiane w śpiewie, i "instrumentalne", 
urzeczywistniane w grze instrumentów, ma to samo wspólne 
podłoże jedną substancję  dźwiękową. Wyraźnie widzimy to w 
takich utworach, jak arcypolifoniczne motety; o ich melodyce 
można powiedzieć,  że jest w równym stopniu wokalna dana do 
śpiewania, co instrumentalna-dana do grania. Motety równie 
dobrze brzmią w wokalnym oryginale, co w instrumentalnej 
transkrypcji. Nie znaczy to, jakoby Bach "przymuszał" 
wokalistów do śpiewania "instrumentalnego", wbrew naturze 
śpiewu. Jego kantyleny mają niezrównaną  śpiewność, często 
uduchowioną melodyczność; zmuszają wręcz instrumenty do gry 
ekspresywnie  śpiewnej, zaś  głosy ludzkie obligują do śpiewu o 
instrumentalnej czystości i wyrazistości   
Bach jest w historii muzyki pierwszym wielkim instrumentalistą-
multiinstrumentalistą w nowożytnym i nowoczesnym sensie   
Na wszystkich instrumentach znał się wybornie, w swoim lipskim 
domu miał ich bogatą kolekcję. Doświadczenie instrumentalne w 
grze i w praktyce kompozytorskiej absorbuje go od wczesnej 
młodości. A w jego biografii mamy okres szczególnie 
intensywnego instrumentalizmu: lata 1720-22 w K"then. Powstaje 
wtedy korpus muzyki instrumentalnej Bacha: Sonaty i Partity na 
skrzypce solo, Suity na wiolonczelę solo, Sonaty na skrzypce i 
klawesyn, Koncerty skrzypcowe, część Koncertów 
brandenburskich, pierwsze dwie Suity orkiestrowe. W owych 
latach Bach, pozbawiony dostępu do dużych organów, nie 
komponował niemal zupełnie utworów na ten instrument i całą 
inwencję kierował na inne dziedziny. W rozległym ich 
doświadczaniu korzystał też z doświadczeń poprzedników i 
współczesnych, twórczo rozwijając inspiracje płynące z muzyki 
Bibera, Corellego, Vivaldiego, Couperina..   
Dla zobrazowania pola doświadczeń instrumentalnych Bacha 
można wyrysować swoistą mapę, schemat topograficzny. W jej 
centrum znajdą się organy i klawesyn (o ich muzyce mówić 
będziemy w rozdziale następnym); bliższe zaś i dalsze zakresy 
wyznaczają instrumenty smyczkowe, dęte drewniane, dęte 
blaszane   
Niezmierzona jest inwencja instrumentalna i instrumentacyjna 
Bacha, rozległe obszary, po których porusza się jego myśl 
kompozytorska. Spróbujmy to z grubsza usystematyzować. 
Pomoże nam w tym i pewien ład w ów żywioł wprowadzi 
uchwycenie jednej nadrzędnej zasady organizacji formy: 
polifonicznego myślenia. Wciela się ono w różne gatunki 
instrumentalizmu i rodzaje gier instrumentalnych. Innymi słowy: 
Bach "symfonizując", "koncertując", "kameralizując" zawsze robi 

background image

to polifonicznie; w rdzeniu instrumentalnej zabawy gry 
instrumentów tkwi kunsztowna struktura kontrapunktyczna, tym 
kunsztowniejsza, im bardziej lekka i kolorowa   
Obszar doświadczeń instrumentalnych Bacha ogólnie podzielić 
można na trzy regiony: orkiestrowy i orkiestrowo-kameralny; 
koncertowy i koncertujący; kameralno-solistyczny   
 
Suity orkiestrowe 
 
Pierwszy rodzaj doświadczenia-orkiestrowego i kameralno-
orkiestrowego jest naczelny dla Bachowskiej wyobraźni 
instrumentalnej. A wzorcowych przykładów realizacji 
orkiestrowej inwencji dostarczają Suity orkiestrowe: trzy 
przeznaczone na orkiestrę według ówczesnych norm pełną, z 
trąbkami i kotłami; jedna (wyjątkowo) na zespół smyczkowy z 
koncertującym fletem   
Bach dysponował charakterystycznym dla swoich czasów 
modelem "standardowego" zespołu, orkiestrą-jak dziś mówimy 
barokową, kameralną z naszego punktu widzenia; taką też przy 
wykonywaniu Bacha stosujemy. Kilka (kilkanaście) instrumentów 
smyczkowych (skrzypce, altówki, wiolonczele, kontrabas) tworzy 
wraz z continuo podstawę i rdzeń brzmienia. Do tego dodawane są 
pary instrumentów dętych drewnianych -obojów i fletów; także w 
miarę potrzeb i wymogów odświętności pary rogów (rogów 
myśliwskich) i trąbek (clarino); często też instrumentom basowym 
przydawany jest fagot. Potęgi brzmienia w tutti dopełniają kotły. 
Instrumenty dęte kolorują, przydają blasku, także koncertują. 
Brzmienie "grube", bardziej gęste i szerokie (tutti) przeciwstawia 
się brzmieniom "cienkim", kameralnym i solowym. Taki jest 
ogólnie standard Bachowskiej orkiestry: w orkiestrowych 
uwerturach-suitach (adaptujących orkiestrowo wzorzec 
francuskiej suity klawesynowej); kantatach gdzie nie brak 
licznych i pięknych sinfonii instrumentalnych; w Pasjach i w 
Mszy h-moll   
Koncerty brandenburskie Odbiega od tych standardów grupa 
sześciu utworów, które nie przestają zadziwiać znawców i 
zachwycać miłośników Bacha; popularność ich ciągle rośnie, a 
liczba nagrań idzie w dziesiątki: Koncerty brandenburskie 
skomponowane w K"then około 1721   
Im też poświęcimy więcej miejsca   
Poprzez Koncerty brandenburskie, ich zapis nutowy i nagrania 
spróbujemy wniknąć w proces kompozytorski Bacha; a jest to 
klucz do twórczości i procesu komponowania szczególnie 
atrakcyjny. W Koncertach brandenburskich Bach eksperymentuje 
z formą-gatunkiem koncertu instrumentalnego i tradycją 
concertogrosso; daje syntezę tych dwóch gatunków. Doświadcza 
różnych sposobów obsady różnych koncepcji kolorystyki 
brzmieniowej   
Każdy z Koncertów jest pod tym względem inny, lecz wszystkie 
skoncentrowane są wokół jednej idei naczelnej i zasadniczej, z 
której wynika cała kompozycja: koncertowania polifonicznego, 
wyrastającego ze sposobów polifonicznego kształtowania 
dźwiękowej materii, z norm i reguł sztuki kontrapunktu; z 
polifonicznego myślenia i kontrapunktycznego linearno-
imitacyjnego koncypowania muzyki. To myślenie jest u Bacha 

background image

przed wszystkim innym. Sztuka kontrapunktu -współgrania 
melodii, ruchu głosów jest przed wszelkim akordem i przed każdą 
barwą brzmienia   
Stwierdzenie priorytetu polifoniczności szczególnej wagi nabiera 
w przypadku Koncertów brandenburskich z uwagi na ich 
prekursorstwo: Bach wytycza tu dalsze drogi rozwoju zespołowej 
muzyki instrumentalnej, otwiera perspektywy orkiestrowo-
kameralnej kolorystyki aż po Mahlera i Strawińskiego. I tak też 
przywykliśmy patrzeć na owe Koncerty: jak na olśniewające 
przejawy nowoczesnego myślenia instrumentalnego, daleko 
wyprzedzającego swój czas; jak na swego rodzaju utwory 
presymfoniczne   
Ale geniusz kompozytorski Bacha na tym również polega, że 
wybiegając daleko w przyszłość, równocześnie swoją muzykę 
bardzo głęboko zakorzenia w przeszłości. Nowoczesne Koncerty 
brandenburskie są zarazem dawne, ponieważ w swej wewnętrznej 
koncepcji kompozycyjnej, ruchliwości głosów, sięgają 
szczytowego okresu muzyki polifonicznej; polifonii mszalno-
motetowej (motetu przeimitowanego) XVI wieku, gdzie muzyka 
poddana jest całkowicie idei totalnej polifoniczności   
W Koncertach brandenburskich widzieć można szczytowe 
przejawy Bachowskiego stylu instrumentalnego i najpełniejszą 
realizację idei instrumentalno-zespołowego koncertowania. Świat 
instrumentów  żyje tu życiem ogromnie intensywnym. Nigdy 
jeszcze dotąd w dziejach muzyki dwa zasadnicze typy 
kompozytorskiego myślenia i wyobraźni -myśl polifoniczna i 
myślenie instrumentalne nie spotkały się w sposób tak oryginalny 
i na tak wysokim poziomie artyzmu   
Tutaj odsłania się swoiste oblicze Bachowskiej polifonii. 
Historycznie rzecz biorąc, wywodzi się ona ze źródeł i tradycji 
wokalnych, gdyż takie jest, według potocznego mniemania, źródło 
polifonii i polifoniczności -w czystym śpiewie. Jednakże w 
Koncertach brandenburskich charakter polifonii jest całkowicie 
instrumentalny;  świadczy o tym kształt motywów, rozwijanie 
tematów, figuracje, prowadzenie narracji, sposoby wiązania linii 
melodycznych. Wprawdzie każda Bachowska struktura 
polifoniczna jest potencjalnie wieloinstrumentalna jak i wokalno-
instrumentalna, to jednak w Koncertach brandenburskich priorytet 
pierwiastka instrumentalnego jest oczywisty   
Utwór ożywa we współgraniu: forma polifoniczna jest dźwiękowo 
konkretyzowana przez grupę muzyków. Ogólna idea polifonii 
uszczegóławia się w zasadniczych wzorcach kształtowania, 
obecnych w substancj i dźwiękowej Koncertów. Przede 
wszystkim są to wzorce imitacji: fugowej (Koncerty IV, ţ, 
kanonicznej (II, III, ţ, swobodnej (wszystkie Koncerty). Dalej 
wzorce: różnych sposobów kontrapunktowania w polifonii 
linearnej, w homofonii (/ Koncert)   
Jednakże te wszystkie kanony, fugi, fugata, kunsztowne struktury 
kontrapunktyczne podane są zawsze lekko, atrakcyjnie, z 
wdziękiem. Słuchając Koncertów w wykonaniu odpowiadającym 
ich idei nie zaprzątamy sobie głowy problemami kunsztowności 
kontrapunktycznych wiązań. Porywa nas bowiem muzyka, 
zmysłowy  żywioł koncertowania wyzwalający piękno. Chwila 
refleksji jednak wystarczy, aby uświadomić sobie, że bez 
myślowego podłoża, bez spekulatywnej koncepcji polifonii nie 

background image

byłoby po prostu muzyki Koncertów brandenburskich. Są one 
późnym owocem starej kultury myśli muzycznej, pielęgnowanej 
przez siedem wieków do czasów Bacha. Owe zachwycające 
arcydzieła zaistnieć mogły dopiero wtedy, gdy głęboki, wolno 
przez wieki płynący nurt polifonii spotkał się, za sprawą geniusza 
kompozycji, z wartkim strumieniem młodej jeszcze sztuki 
instrumentalnego koncertowania   
W jaki sposób Bach tak harmonijnie godzi oba te nurty, że 
efektem są takie arcydzieła? Jak zespala dwie tak różne wizje i 
koncepcje muzyki? Jedną intelektualną, zakorzenioną  aż w 
średniowieczu, z drugą-empiryczną, nowożytną? Tego rodzaju 
syntezy znamienne są w ogóle dla jego sztuki i metody 
kompozytorskiej. Dokonuje ich stale, przez całe  życie, od 
wczesnych chorałowych wariacji (organowych Partit) po Sztukę 
fugi.  Łączenie najwyższego lotu myśli kompozytorskiej z 
dynamicznym  życiem rozkwitających form określa całą jego 
twórczość. Wszak i w ostatnim, najbardziej uczonym i myślowo 
wysublimowanym dziele Die Kunst der Fugeścisłe struktury 
sztuki kontrapunktu niejednokrotnie, jeśli można tak powiedzieć, 
niespodziewanie i zaskakująco zakwitają... koncertem, arią, 
chorałem, reminiscencją kantaty, mszy... W żadnym innym jednak 
utworze instrumentalnym Bacha, prócz Koncertów 
brandenburskich, myśl polifoniczna nie skrywa się tak głęboko, 
nie maskuje tak przemyślnie, a pierwiastki gry i zabawy sztuka 
koncertowania, sztuka życia muzyki nie absorbują tak silnie uwagi 
słuchacza   
Intensywne 

życie muzyki przejawia się 

głównie w 

instrumentalnym kolorze i nowych sposobach jego organizowania. 
W Koncertach brandenburskich po raz pierwszy w dziejach 
kulminuje nowożytna  świadomość muzycznej kolorystyki, 
koncepcja instrumentacji, gdzie każdy z instrumentów osadzony 
jest w określonej partii i nie może być zamieniony na inny. 
Eksperymentalne podejście przejawia się już w koncepcj i 
obsadykażdy z Koncertów ma inną   
Pierwszy najdłuższy, czteroczęściowy, najbogatszy w barwy, 
prócz instrumentów smyczkowych ma w obsadzie 2 rogi, 3 oboje, 
fagot, violino piccolo   
W Drugim koncertują trąbka, flet, obój, skrzypce   
Trzeci-najkrótszy-ma tylko smyczki (3 skrzypiec, 3 altówki, 3 
wiolonczele, continuo)   
W Czwartym koncertują 2 flety podłużne i skrzypce   
W Piątym grupa concertino składa się z fletu, skrzypiec i 
klawesynu w części pierwszej koncertującego (ten koncert 
uważany jest za pierwowzór gatunku koncertu klawesynowego i 
fortepianowego)   
Szósty przeznaczony jest na 2 altówki, 2 wiole da gamba, 
wiolonczelę i basso continuo   
Tak więc koncepcja poliinstrumentacyjna Koncertów wywodzi się 
z bogatych doświadczeń form i gatunków wokalno-
instrumentalnych muzyki religijnej (koncerty kościelne, kantaty) 
włoskiej, niemieckiej, francuskiej XVII wieku; jak również form 
muzyki czysto instrumentalnej (włoska szkoła skrzypcowa, 
concerto grosso, koncert solowy)   
Pisząc Koncerty brandenburskie Bach, jak się zdaje, nie myślał o 
przyszłości (czy można też powiedzieć,  że nie był  świadomy 

background image

swego nowatorstwa?). Pisał muzykę dla siebie i dla najbliższego 
kręgu słuchaczy; muzykę trafiającą w ich upodobania: ekscytującą 
rytmem, urzekającą melodycznym pięknem, żywą i wielobarwną; 
nietrudną do słuchania, ale wcale nie łatwą do grania, wymagającą 
muzyków wybornych, mistrzów swego fachu   
Takiej muzyki oczekiwał książę i dwór, oczekiwali znawcy i 
miłośnicy w K"then   
Przy całym bogactwie problematyki kompozytorskiej Koncerty 
eksponują pierwiastek ludyczny, moment gry, koncepcję muzyki 
jako zabawy. Idea to zgoła niepoważna (czyż więc zasługuje na 
miano "idei"?), jednak trudno sobie bez jej udziału wyobrazić 
historię muzyki europejskiej, jak i muzyki w ogóle   
Najwyższa kunsztowność muzyki jest tak przemyślnie ukryta i 
przystrojona szatą  dźwiękowych powabów, że muzyka ta przede 
wszystkim sprawia radość: cieszy ucho, syci smak estetyczny i ani 
chwili nie nuży; jest więc, w najszlachetniejszym sensie, muzyką 
rozrywkową   
Naczelnym zaś znamieniem gry i zabawy jest tutaj żywioł 
taneczny. Taniec stały zresztą element i główny motor muzyki w 
epoce baroku; obecny we wszystkich jej gatunkach i formach, od 
najpoważniejszych po najlżejsze. Taneczność jest w Koncertach 
brandenburskich naczelnym rytmem ich życia. Jako "t"nend 
bewegte Formen" Koncerty poruszane są energią rytmu tańców 
suitowych (Courante, Sarabande, Gawot, Menuet, Passepied, 
Polonaise, Gigue i in.) i pod tym względem bliskie są Suitom 
orkiestrowym, choć przedstawiają wyższy stopień stylizacji 
tańców, kombinowania tanecznych formuł   
Po  śmierci Bacha Koncerty brandenburskie popadły w 
zapomnienie; odkryto je dopiero w połowie XIX wieku   
Inne koncerty W porównaniu z Koncertami brandenburskimi 
późniejsze nieco koncerty na instrumenty solowe z zespołem 
(orkiestrą)skrzypcowe, klawesynowe nie przedstawiają już takich 
rewelacji. Tu doświadczenie Bacha jest bardziej obarczone 
tradycją, wywodzi się  głównie z włoskiej szkoły skrzypcowej, z 
doświadczeń instrumentalizmu orkiestrowego (presymfonicznego) 
kompozytorów Italii   
Z koncertów skrzypcowych zachowały się trzy, w tym jeden na 
dwoje skrzypiec. Koncertów klawesynowych -także z klawesynem 
koncertującym, również na dwa i trzy klawesyny jest w sumie 
zachowanych kilkanaście. Bach był prekursorem gatunku koncertu 
fortepianowego, który wielką zrobi później karierę w życiu 
muzycznym XVIII i XIX wieku. Tak więc i tu, w owej pozornie 
drugorzędnej dziedzinie, wyprzedza swój czas. Wśród koncertów 
klawesynowych sporo jest przeróbek (transkrypcji) głównie 
utworów mistrza włoskiego instrumentalizmu, Vivaldiego, który 
wywarł duży wpływ na kształtowanie się stylu instrumentalnego 
Bacha   
"Transkrypcjami" (koncertów Vivaldiego oraz księcia Johanna 
Ernsta von Sachsen-Weimar) jest też część solowych Koncertów 
organowych Bacha   
 
Transkrypcje 
 
Tu dotykamy ważnego aspektu Bachowskiego doświadczenia 
instrumentalnego: transkrypcji. Jest to stały nurt jego warsztatu 

background image

kompozytorskiego: przerabia, przeinstrumentowuje własne 
koncerty, na przykład ze skrzypcowych na klawesynowe; 
transkrybuje utwory innych kompozytorów; włącza do kantat 
instrumentalne fragmenty własnych utworów instrumentalnych. 
Ten sam utwór, własny lub cudzy, nie zmieniając swojej 
substancji, zmienia postać, przyjmuje różne wcielenia równie 
piękny i atrakcyjny w inkarnacji smyczkowej, klawesynowej, 
organowej..   
Co uderza w całym tym koncertowym żywiole? Podobnie jak w 
Koncertach brandenburskich-przy uważniejszym wsłuchaniu stała 
obecność kontrapunktycznej roboty, kunsztowność tkanki 
polifonicznej; partia zespołowa (orkiestrowa) nigdy nie jest tu 
prostym akompaniamentem, ale zawsze kontrapunktycznym 
współgraniem. Słuchając instrumentalnych utworów Bacha w 
dobrym, sugestywnym wykonaniu, doznajemy tej fascynacji 
instrumentem, jaką odczuwał niegdyś zapewne sam kompozytor, 
pisząc, powiedzmy, Koncert włoski na klawesyn, Sonatę na 
skrzypce i klawesyn, Sonatę na flet solo, Suitę na wiolonczelę solo   
 
Sonaty i Partity na skrzypce solo 
 
Fascynacja, penetracja, wnikanie w duszę i serce jednego rodzaju 
instrumentu, badanie i wszechstronne wykorzystywanie jego 
muzykotwórczych możliwości. Tak intensywne bycie i tak 
aktywne działanie w świecie indywidualności poszczególnych 
instrumentów owocuje arcydziełami najwyższej miary: Sonatami i 
Partitami, Suitami na skrzypce solo i na wiolonczelę solo. 
Czterostrunne instrumenty smyczkowe ujawniają i 
urzeczywistniają możliwości wręcz niespodziewane: rozwijają nie 
tylko bogactwo melodii, ale jawią się też jako instrumenty w pełni 
harmoniczne, i co najbardziej frapujące zdolne do gry 
polifonicznej, zwłaszcza skrzypce   
 
Sonaty i Partity na skrzypce solo. 
 
 "Sei Solo a Violino senza Basso accompagnato. Libro Primo. da 
Joh. Seb. Bach. ao.1720."czytamy na tytułowej karcie autografu 
przechowywanego w Bibliotece Uniwersytetu w T ‚bingen. 
Rękopis (jeden z piękniejszych autografów Bachowskich) zawiera 
sześć utworów cyklicznych, zestawionych parami: SonataPartita 
(w tonacjach g-moll, h-moll; a-moll, d-moll; C-dur, E-dur)   
Sonata reprezentuje typ włoskiej czteroczęściowej sonaty da 
chiesa (kościelnej); partita z kolei (nazwa tutaj zamienna z suitą: 
partita, partia od część, części) wywodzi się z suitowych wzorów 
angielskich, francuskich i włoskich. Sonata ma architektonikę 
bardziej  ścisłą, opartą na określonym kanonie formy-cyklu; 
partita, oparta na wzorach suitowych tańców, jest w budowie 
bardziej swobodna   
Zbiór ten należy do największych Bachowskich arcydzieł 
instrumentalnych. Chodziło tu Bachowi o trojakiego rodzaju 
doświadczenie: doświadczenie formy muzycznej według 
aktualnych ówcześnie wzorów; doświadczenie dydaktyczne (jak 
pisać na określony instrument, jak grać na nim); doświadczenie 
wykonawcze (jak wyzwalać ducha z materii instrumentu). Sonaty 
i Partity powstają w środkowym okresie twórczości Bacha, w 

background image

K"then, w czasie szczególnego urodzaju na dzieła czysto 
instrumentalne (nieorganowe)   
W owym korpusie instrumentalnym z lat 1720-22 właśnie utwory 
na skrzypce solo wydają się najbardziej niezwykłe. Dzieje ich 
recepcji niewolne są od nieporozumień. W obieg kultury 
muzycznej wchodziły z początkiem XIX stulecia (I wydanie -
1802)   
Beethoven musiał je znać, nie zostawił jednak śladów wypowiedzi 
o nich. Znamienne wszakże, iż kompozytorzy tak wybitni jak< 
Mendelssohn i Schumann dopatrywali się w solowości tych 
utworów ... mankamentu z punktu widzenia praktyki 
wykonawczej swoich czasów:ţdorabiali więc fortepianowy 
akompaniament. I dziś zresztą zdarzają się jeszcze ludzie także 
wytrawni muzycyktórzy jakoby "nie mogą pojąć", dlaczego Bach 
tak wyrafinowane i bogate muzycznie kompozycje powierzył 
jednemu tylko czterostrunnemu instrumentowi, skoro nawet 
najwybitniejszy wirtuoz nie zdoła wykonać ich idealnie? Mógł 
przecież osiągnąć znacznie lepsze efekty w sposób bardziej 
"normalny": przeznaczając Sonaty i Partity na instrument 
klawiszowy lub też rozpisując je na zespół instrumentalny   
Inne nieporozumienie: wytrawni praktycy gry skrzypcowej z I 
połowy XIX wieku widzieli w Bachowskich Sonatach i Partitach 
bądź to wysokiej klasy ćwiczenia pedagogiczne (szkołę 
mistrzostwa skrzypcowego) bądź też fascynujące utwory 
wirtuozowskie, "środki" czy "narzędzia" do podboju sal 
koncertowych. Przeszło sto lat od śmierci Bacha musiało upłynąć, 
aby w jego utworach na skrzypce solo zaczęto dostrzegać to, co 
stanowi ich istotę: intymną kameralność i najgłębszą duchowość. 
Sonaty i Partity są muzycznym cudem, najwyższym szczytem w 
historii muzyki przeznaczonej na skrzypce. Nikt tu Bacha nie 
przewyższył. Choć i w tym rodzaju muzyki (skrzypce solo bez 
akompaniamentu) nie jest Bach wynalazcą absolutnym, ale, 
podobnie jak w innych dziedzinach swej twórczości, geniuszem 
największej w dziejach syntezy. Ta praktyka skrzypce, także wiola 
da gamba, wiolonczela solo w czasach Bacha stanowi już pewną 
tradycję i bliska jest praktyce kompozycji szkół lutniowych. W tej 
tradycji znana też była, zwłaszcza u muzyków niemieckich, 
kompozycja polifoniczna (Sonaty H.I. Bibera). Pisał więc Bach te 
utwory w żywym kontakcie z praktyką wiolinistyczną. Sam był, 
jak wiemy, skrzypkiem równie świetnym, co organistą i 
klawesynistą. Gry skrzypcowej uczył się u swego ojca (żywe były 
zresztą tradycje tego kunsztu w rodzinie Bachów); od roku 1703 
był skrzypkiem w dworskiej kapeli w Weimarze, grywał także 
chętnie na altówce. Wszystkie możliwości, sekrety, niuanse 
wykonawcze instrumentu znał doskonale z własnej praktyki   
Dziś, gdy wpatrujemy się w autorski zapis nutowy skrzypcowych 
Sonat i Partit Bacha (stał się on powszechnie dostępny dzięki 
wydanym facsimiliom), możemy odczytać zeń ruch, stawanie się i 
utrwalanie myśli kompozytorskiej w żywej substancji, materii 
dźwiękowej skrzypiec. Sam kształt graficzny pisma nutowego 
Bacha-swoista płynność, ciągłość, wyrazistość i dynamika 
rysunku pomaga nam w takim odczytaniu   
W skrzypcowych Sonatach i Partitach z nadzwyczajną 
wyrazistością i czystością przejawiają się wszelkie zasadnicze 
rodzaje ruchu znamienne dla muzyki w epoce baroku   

background image

Ruch czysty-elementarny, szybki (w żadnym z innych działów 
muzyki Bacha nie spotykamy tak silnej sugestii muzyki jako 
ruchu, jak w finałach Sonat, w Preludium ostatniej Partity); to już 
nie tyle rozwój (ewolucja, snucie motywiczne), co elementarny 
przebieg wywiedziony z jednej formuły figuracyjno-biegnikowej; 
bezpośredni wyraz czystej energii życia. Bieg, pęd-wszelako 
poddany zakomponowaniu formalnemu i tonalnemu planowi, 
kształtowany według harmonicznej linii. Motyw wstępny jest 
impulsem czystej energii   
Ruch czysty-w częściach Partit (Courante, Gigue) wzbogacony 
zostaje pierwiastkiem tanecznym. Lecz rodzi on również swoje 
przeciwieństwo: ruch o odcieniu lirycznym, uczuciowo 
pogłębiony, wiodący do drugiego bieguna: melodycznie 
ekspresyjnego adagia. Zajmuje ono bardzo ważne miejsce w 
Bachowskich Sonatach i Partitach na skrzypce solo oraz w Suitach 
na wiolonczelę solo. W solowych adagiach widzieć można wzory 
dla dziewiętnastowiecznego "mistycznego" adagia 
symfonicznego, jako miejsca szczególnego skupienia muzyki, 
przekształcania ekstensywnej energii życia w intensywność 
uczucia i w nastrój ekstatycznie-modlitewny   
Z opozycji i jakby zmieszania "motoryki" z "adagiowością" 
powstaje trzecia, najbardziej złożona forma ruchu: ruch 
dramatyczny. Mamy go w trzech fugach (części drugie trzech 
kolejnych Sonat) z nich ostatnia (C-dur) jest najszerzej rozwinięta 
i najkunsztowniejsza pod względem  środków techniki 
polifonicznej (temat w odwróceniu zwierciadlanym i in.); zaś 
szczytem formy ruchu dramatycznego w całej twórczości Bacha 
jest Chaconnez Partity d-moll, apogeum absolutne w dziejach 
gatunku chaconny, nieprześcignione arcydzieło barokowej 
dramaturgii formy   
W fugach mamy arcywzory intensywnego dążenia, narastającego 
w długich sekwencjach napięć formy ciągłej rozpinanej wielkimi 
łukami. W Chaconne jej idei skupiają się już natomiast późniejsze 
romantyczne idee formy symfonicznej dramatycznej i epickiej   
Sonaty i Partity to formy cykliczne, w nowym już sensie cyklu 
integralnego. Sam zaś cykl tutaj pojmować można jako drogę 
ucelowioną, z dwojakim rozumieniem finału w trzech Sonatach i 
dwu Partitach jest on konwencjonalnym dopowiedzeniem 
(Allegro, Gigue), "wyrazem radości z pomyślnego zakończenia". 
Wszelako w drugiej Particie d-moll po Gigue następuje Chaconne, 
trwająca tyle, ile wszystkie poprzedzające ją części; dopiero finał 
jest tu więc spełnieniem formy   
W Sonatach i Partitach przenikają się dwie intuicje i dwie 
koncepcje zakomponowania muzyki w czasie. Formą rządzi więc 
z jednej strony intuicja i zasada proporcjonalności i skończoności, 
przejawiająca się przede wszystkim w podziale i zakomponowaniu 
form (suitowych ogniw) o genezie tanecznej (Courante, 
Sarabande, Menuet, Bourr‚e, Gawot, Gigue); tę koncepcję 
nazwalibyśmy "klasyczną"   
Z drugiej strony Sonaty (przede wszystkim) i Partity przenika 
silna, znamienna dla Bacha tendencja ku nieskończoności. Jej 
najbardziej wyrazistym i sugestywnym przejawem są wspaniałe 
płaszczyzny fug oraz wewnętrzny impet poszerzonego horyzontu 
formy w Chaconnie. Tu mówić można już o koncepcji 
romantycznej   

background image

 
Suity wiolonczelowe 
 
O ile w muzyce na skrzypce solo miał Bach w Niemczech paru 
poprzedników, niewspółmiernych zresztą do jego geniuszu, o tyle 
w utworach solowych na wiolonczelę zdaje się nam istotnym 
nowatorem (siedemnastowieczne prymitywne Ricercari per 
Violoncello solo Włocha Domenica Gabriellego nie mogły tu 
stanowić wzorów). W czasach Bacha wiolonczela jest jeszcze 
instrumentem młodym (pierwsze "dojrzałe" egzemplarze 
pochodziły z warsztatu Antonia Stradivari z drugiej połowy XVIII 
wieku) używanym równolegle i zamiennie z basową wiolą da 
gamba; sam Bach przeznaczy swoje trzy Sonaty na wiolę i 
klawesyn. Stosowana jest wiolonczela w muzyce kameralnej i 
orkiestrowej jako instrument basowy obbligato i jako realizator 
dolnego głosu basso continuo   
Natomiast w owych Suitach po raz pierwszy wiolonczela mówi 
jako instrument samodzielny, ujawniając pełnię ekspresywnych 
możliwości   
I jak często bywa, rzeczy rewelacyjnie nowe wypowiada Bach 
poprzez tradycyjne wzory formy: młodość instrumentu znajduje 
oparcie w dojrzałości suity, formy w tym czasie już "kanonicznej" 
w swych stałych częściach: Preludium, Allemande, Courante, 
Sarabande, Gigue oraz częściach (tańcach) zmiennych Menuet, 
Bourr‚e, Gawot wplatanych między Sarabande a Gigue; formy 
pochodzenia francuskiego, popularnej w XVII wieku w 
Niemczech   
Podobnie jak w utworach na skrzypce solo, tak i w Suitach 
wiolonczelowych osiągnięte zostały szczyty muzyki w tym 
rodzaju. I jakkolwiek muzykę skrzypcową i wiolonczelową 
czekają jeszcze dwa wieki intensywnego rozwoju, to przecież nie 
powstanie później już nic, co by dorównało wartości Bachowskich 
Partit, Sonat i Suit   
W Suitach Bach tak dobiera tonacje (G-dur, d-moll, C-dur, Esdur, 
c-moll, D-dur) stosownie do natury strunowego instrumentu, jego 
stroju, możliwości przestrajania, jak w ostatniej Suicie-aby 
umożliwić grającemu wydobycie z instrumentu maksimum piękna 
i wyrazistości kantyleny, zróżnicowania barwy, pełni 
dźwięczności gry akordowej, a nawet (choć w mniejszym stopniu 
niż w skrzypcach) gry polifonicznej. Od samej artykulacji, 
sposobu wydobycia dźwięku, od głębi i szlachetności tonu, od 
kształtowania brzmienia, niuansów głośności zależy istotne życie 
tych utworów; są one dane artystom najwyższej rangi. Zapis 
nutowy, oszczędny i skromny, apeluje przede wszystkim do 
dwóch zdolności wykonawcy: wyczucia ciągłości i wewnętrznego 
napięcia formy (głównie w Preludiach) oraz poczucia kantyleny, 
czyli instrumentalnej śpiewności   
Owe suity bowiem to również arcydzieła Bachowskiego geniuszu 
muzycznego. Możemy w ich poszczególnych częściach  śledzić 
mistrzostwo profilowania i prowadzenia linii melodycznej: jej 
proporcje, akcenty, napięcia, osiąganie punktów kulminacyjnych; 
jej snucie i rozwijanie, wyczarowywanie zasobów melodycznego 
piękna z pozornie konwencjonalnych figur. Podziwiać tu można 
ruchową energię melodii, to znów chłonąć urok Bachowskiej 

background image

arabeski melodycznej (figuracja-ornamentyka w Allemande z VI 
Suity) bliskiej już nieraz melodiom Chopinowskich Nokturnów   
Sześć Suit wiolonczelowych (sześć to ulubiona "cykliczna" liczba 
Bacha) ułożonych jest w architektonicznym porządku nadcyklu, 
według ważkości poszczególnych jego części. W znamiennej dla 
Bacha idei ogólnego cyklicznego planu wyraża się poczucie 
wielkiego planu dramaturgii muzycznej formy   
I tak pierwsza Suita C-dur jest jakby pełnym rozmachu wstępem 
do całego cyklu. Suita druga d-moll to pierwszy akt dramatu z 
akcentami powagi, patosu, znamionami głębi. Suity C-dur i Es-dur 
to dwa intermezza, porywające dźwiękową energią, roziskrzone 
radosnym pięknem. Po nich następuje część  główna 
dramatycznego nadcyklu -Suity c-moll i D-dur. siła i rozmach 
rozwinięć, rozległość zdają się wręcz symfoniczne, przekraczające 
zakres pojedynczego instrumentu. Obie Suity dopełniają się: Suita 
c-moll jest bardziej dramatyczna, ciemna w kolorycie 
("pesymistyczna"), bardziej też eksponuje pierwiastek 
polifoniczny (charakterystyczną "domyślną" polifonię znamienną 
dla instrumentów strunowo-smyczkowych u Bacha); zawiera 
wszak w Preludium prawdziwą fugę. Suita D-dur, promieniująca 
radością  życia, odznacza się najszerszą przestrzenią  dźwiękową-
głos wiolonczeli sięga rejestrów sopranowych. Eksponowany jest 
przede wszystkim pierwiastek harmonii: akordy "rzucane", 
łamane, arpeggiowe, współbrzmienia wytrzymywane, figuracje i 
melodie na tle nut stojących migotliwość kolorytu, światłocień; 
pełnia wiolonczelowej dźwięczności. W dwóch ostatnich Suitach 
przekracza Bach naturalne" możliwości instrumentu: w Suicie c-
moll stosuje scordaturę (przestrojenie wiolonczeli niżej -w celach 
ekspresyjnych); w Suicie D-dur dla osiągnięcia pełni dźwięczności 
zaleca instrument (wiolonczelę) o pięciu strunach   
Muzyką Suit rządzi energia rytmu i gest taneczny. Preludia w 
swych rozległych płaszczyznach ruchu wywiedzione są z formuł 
dążenia i drążenia, także odbicia i stopniowego wznoszenia się   
Pozostałe części mają u podstaw wzory tańców suitowych. W 
charakterze brzmienia wiolonczeli, w aurze jej głębokiej 
śpiewności, gest taneczny nabiera szczególnego posmaku. W 
miejscach figuracyjnych, jak bogato zdobiona Allemande z 
ostatniej Suity, taneczny puls jest subtelny; wyraziście pulsuje 
taniec Courante, najmocniej zaś w intermezzach Bourr‚e, Gawot, 
Menuet, Gigue-w Suicie ostatniej są to efekty wręcz perkusyjne   
Druga forma adagiowa przejawia się  głównie w Sarabandach 
(najpiękniejsze-z II i VSuity) oraz w pierwszej części Preludium z 
VSuity, a także w Allemande (z VI Suity zwłaszcza). Wznosi się 
tu Bach ponad konwencje i wzory suitowe rytm-formuła 
Sarabandy czy Allemande jest jedynie kanwą. Sięgamy głębszych 
pokładów duchowości w prostocie i skupieniu w wewnętrznym 
śpiewie wiolonczeli (trudno o skrajniejszą prostotę melodycznej 
struktury niż w Sarabandzie z Suity c-mol‰ W tych miejscach o 
przedziwnej piękności czas się wstrzymuje-w kontemplacji, 
modlitwie; który jeszcze z kompozytorów potrafił tak się modlić 
głosem jednego tylko instrumentu? Otwiera się też droga do 
adagia Beethovenowskiego i symfonicznego adagia późnych 
romantyków Brucknera i Mahlera-jako formy muzycznej 
duchowości w kulturze Europy. Ileż jednak słów, zdań i okresów 
wypowiedzą wielcy romantycy, jak rozbudują i zróżnicują 

background image

przestrzeń dźwiękową, ile namnożą wydarzeń, jak wielu środków 
użyją, jakie spiętrzą dramatyczne kulminacje-aby wyrazić to coś-
przeżycie mistyczne co Bach wypowiada prostą formułą 
rozłożonego akordu Sarabandy z Suity c-moll..   
 
Sonaty na skrzypce i klawesyn 
 
Sześć sonat na skrzypce i klawesyn powstało w K"then na 
początku lat dwudziestych, w okresie największej aktywności 
instrumentalnej Bacha   
Znamienny jest oryginalny tytuł zbioru w autografie: "Klavier und 
Violine". Klawesyn (bo o niego chodzi w określeniu "Klavier") 
jest tu na pierwszym miejscu, skrzypce mu "tylko" towarzyszą 
jako instrument "dodany". W rzeczywistości partie obydwu 
instrumentów są równorzędne, jednakże klawesyn jest 
instrumentem koncertującym, prowadzi główny tok narracji, i to 
bynajmniej nie w sensie dyskretnego kierowania przebiegiem 
utworu "od dołu", jako continuo, zgodnie z zasadami basu 
cyfrowanego, powszechnej praktyki zespołowej epoki baroku. 
Partia klawesynowa ma tu fakturę polifonicznie bardzo 
kunsztowną (imitacje, kanony, fugata i in.), dokładnie 
zanotowaną; fakturę podobną do tej, jaką mamy w Suitach 
angielskich, Partitach, zbiorze preludiów i fug Wohltemperiertes 
Klavier   
Owych sześć Sonat, należących do arcydzieł Bachowskiej 
kameralistyki, jest mocno osadzonych w tradycji. Bach realizuje w 
swoim stylu indywidualnym model włoskiej sonaty triowej da 
chiesa (rozwiniętej w II połowie XVII wieku, której 
najwybitniejszym mistrzem był Corelli); zaznacza też udział ad 
libitum instrumentu basowego (wiola, wiolonczela). Stosuje 
czteroczęściowy (raz tylko w VI Sonacie pięcioczęściowy) układ 
cyklu, z charakterystycznym pulsowaniem stanów na osi formy: 
adagio-allegro, jako dwóch zasadniczych płaszczyzn formalno-
wyrazowych. Z włoskich  źródeł bierze się bujne piękno 
kantylenowej melodii. Części adagiowe Sonat, bardzo 
zróżnicowane, należą do najpiękniejszych, najbardziej 
uduchowionych adagiów w muzyce Bacha. Włoskie z ducha są też 
rytmy taneczne (Siciliana), choć są również subtelne odniesienia i 
do francuskiego idiomu kameralnego   
Równocześnie Bach, komponując te Sonaty, działał w centrum 
własnej twórczości: wyraźne są ich związki z koncertami 
skrzypcowymi, kantatami; uderza zwłaszcza pokrewieństwo z 
naczelną formą Bachowskiej liryki: arią z instrumentalnym 
obbligato.Wreszcie aspekt trzeci, przyszłościowy. Bach partią 
koncertującego klawesynu przełamuje tradycje sonaty barokowej. 
Taka mianowicie koncepcja z równorzędną, a nawet dominującą 
partią klawiszową w duecie skrzypce-fortepian, zapowiada już 
Beethovena i sonatę romantyczną   
W Sonatach na skrzypce i klawesyn rozwija Bach nowy modus 
kameralnego koncertowania w zespole najmniejszym, duetowym, 
dialogowym, złożonym z dwóch tylko instrumentów. W samej 
fakturze dominuje zaś układ triowy, typowy dla baroku, 
trójpłaszczyznowy ("góra", "środek", "dół"). Skrzypce dialogują z 
klawesynem motywicznie, kantylenowo, figuracyjnie. 
Kompozytorska inwen‡ja Bacha sięga wyżyn natchnienia. A 

background image

przejawia się w dwóch zasadniczych rodzajach: w pełnym 
rozkwicie melodii kantylenie skrzypiec (w partiach adagiowych); 
w kunsztowności struktur polifonicznych, w długich 
rozwinięciach -ciągach formy, w narracji kontrapunktycznej. 
Porywające jest tu życie muzyki, urzeka i olśniewa jej uroda   
 
Potęga klawiatury 
 
"Znany był Bach jako mistrz improwizacji. Często prosili go 
przyjaciele, żeby zagrał na organach, a on zazwyczaj z największą 
ochotą spełniał ich prośby. Najbardziej lubił chyba organy w 
kościele Uniwersyteckim, ponieważ lepiej odpowiadały jego 
wymaganiom niż te, które znajdowały się w kościele  Św. 
Tomasza, choć i one w pełni go nie zadowalały   
Zawsze też  żalił się,  że nie ma na stały, własny użytek dość 
wielkich i pięknych organów. Nawet gdy improwizował przez 
dwie godzinytemat od początku do końca pozostawał ten sam. 
Najpierw wykorzystywał go do przygrywki i do fugi na brzmieniu 
pleno organów. Z kolei okazywał swój kunszt rejestracji w jakimś 
trio lub czterogłosowej fakturze, po czym zwykle następowała 
przygrywka chorałowa. Na zakończenie improwizował nową fugę 
na dawny temat. Tak przynajmniej relacjonuje to Forkel, donoszą 
również, że według słów Emanuela (syna)zachowane kompozycje 
organowe nie dają właściwego pojęcia o wspaniałości organowych 
improwizacji Bacha   
Budowniczowie organów i organiści przerażali się widząc, jak 
Bach rejestruje. Sądzili, iż takie połączenie głosów w żaden 
sposób dobrze współbrzmieć nie może, potem jednak dziwili się 
niezmiernie,  że organy tak właśnie brzmią najlepiej, tylko 
nabierają czegoś dziwnego i niezwykłego, czego oni swoim 
sposobem rejestrowania absolutnie osiągnąć nie mogli. (...) 
Podczas fantazjowania szczególną przyjemność sprawiało mu 
przechodzenie do wszelkich możliwych tonacji i docieranie nawet 
do najodleglejszych oraz powracanie, tak, żeby tego nie 
dostrzeżoM hlhausen. Kościół  Św. Błażeja, w którym Bach był 
organistą   
Budowę organów według dyspozycji J.S. Bacha ukończono 
dopiero w 1959 r  no i sądzono, iż tylko modulował w 
wewnętrznym kręgu jednej jedynej tonacji." W twórczości Bacha 
związanej z instrumentami klawiszowymi, w tym, co Bach 
przeznaczył na klawesyn (a także na klawikord) i na organy, 
zawarta jest kompletna problematyka kompozytorska, rozmaite 
sposoby kształtowania dźwiękowej materii, wszystkie struktury i 
postacie, różne typy tematów, rodzaje kantyleny, formuły rytmu, 
sposoby kontrapunktowania; cała też, bardzo rozwinięta, często 
zaskakująca  śmiałymi rozwiązaniami harmonika. W klawiaturze 
klawiaturach skupia się ówczesna muzyka; jej świat form wielkich 
i małych. Klawiatura pozwala objąć  żywo brzmiącą muzykę 
palcami, mieć  ją w ręku skupioną, panować nad nią realnie, 
konkretnie   
Bach, pisząc utwór na organy lub klawesyn, urzeczywistnia 
"abstrakcyjne" struktury w konkretnym brzmieniu instrumentu, 
słyszy je organowo i klawesynowo, i sam jest ich pierwszym 
wykonawcą. A równocześnie  świadom jest wartości kompozycji 

background image

muzycznej samej w sobie, wyabstrahowanej od wszelkiego 
instrumentu   
Co jest dla Bacha ważniejsze: organy czy klawesyn? Pod 
względem kompozycji bardziej istotne jest to, co skupia się wokół 
klawesynu i to, co jest na klawesyn przeznaczone; a oba tomy 
Wohltemperiertes Klavierkażdy zawierający po 24 Preludia i 
Fugistanowią najważniejsze ośrodki skupiające "całą" muzykę 
Bacha   
Gdyby, powiedzmy, wszystkie inne jego utwory fatalnym trafem 
zaginęły, i ostały się jedynie te dwa zbiory, to już sama ich 
wartość pozwoliłaby zaliczyć Bacha do największych twórców w 
dziejach muzyki   
Natomiast modus organowy z natury swojej bardziej substancję 
muzyki eksterioryzuje, wyposażając ją w jakości zmysłowe: 
barwę, przestrzeń, ciężar, gęstość, masę, objętość. Działa tu także 
sugestywność organówinstrumentu z powołania związanego ze 
świątynią, wprojektowującego muzykę w kościelne wnętrze, 
zdolnego do wzbudzania religijnych nastrojów i modelowania 
religijnych ekspresji   
 
Organy 
 
Instrumenty organowe towarzyszą Bachowi na jego drodze życia 
od wczesnej młodości; wszak pierwsze liczące się utwory, z roku 
prawdopodobnie 1700, to właśnie organowe Partity, czyli cykle 
wariacji na temat melodii chorałowych, w stylu kompozycji 
organistów niemieckich XVII wieku. Dopiero w ostatnich latach 
życia słabnie zainteresowanie Bacha organami, pochłonięty jest on 
pisaniem swego "polifonicznego testamentu", którym będzie 
Sztuka fugi   
Spróbujmy określić to, co w jego twórczości specyficznie 
organowe, z tym instrumentem przede wszystkim związane, 
wynikające z organowych, ogromnych przecież możliwości 
kształtowania muzyki   
Organy to instrument zwielokrotniony z którym, pod tym 
względem,  żaden inny nie może się równaćistna fabryka 
dźwięków i barw brzmieniowych, wielość instrumentów scalona 
w jednym bardzo złożonym mechanizmie. Instrumenty organowe 
środkowej Europy osiągają w czasach Bacha apogeum pod 
względem ilości, różnorodności, doskonałości. Już w XVII wieku 
wybudowano także rozbudowano, przerobiono, rozszerzono ich 
wielką ilość w kościołach dużych i małych miast Niemiec, także w 
Danii, Holandii, Szwecji, Francji, Belgii. W następnym stuleciu 
powstają nowe. Sławne są nazwiska i rody budowniczych 
organów: Silbermann, Schnitger... Bach, również znakomity 
znawca instrumentów organowych, uczestniczy w ich licznych 
kolaudacjach. Jak te kolaudacje wyglądały czytamy u Alberta 
Schweitzera   
"Na ten sam okres przypada podróż, podczas której Bach zawadził 
o Halle. Wskutek śmierci Zachowa (14 sierpnia 1712) zwolniło się 
tam miejsce organisty w kościele N.P. Marii. Na razie nie 
obsadzano go, ponieważ budowano właśnie nowe, na sześćdziesiąt 
trzy głosy planowane organy. Gdy Bach zbadał te części 
instrumentu, na których już można było grać, przedstawił się 
władzom kościelnym i oświadczył,  że byłby gotów zostać 

background image

następcą Zachowa. Władze poprosiły go natychmiast o 
skomponowanie kantaty jako próbnego utworu, co też uczynił. Po 
powrocie do Weimaru zebrał dokładne informacje dotyczące 
dochodów na tym stanowisku, przy czym wyszło na jaw, że 
przynosiło ono mniej niż to, które zajmował. Dlatego też w 
ostatniej chwili zerwał pertraktacje. Mieszkańcy Halle, którzy 
sądzili, że już go dla siebie pozyskali, byli nań bardzo zagniewani. 
Mieli mu za złe, że tak długo zwlekał, i twierdzili, że pertraktacje 
z nimi rozpoczął tylko dlatego, by uzyskać od księcia podwyżkę 
pensji. Bach nie mógł ścierpieć tego zarzutu i odparł podejrzenia 
w uprzejmym, lecz stanowczym liście z 14 marca 1714   
Mieszkańcy Halle zapomnieli zresztą później o swojej urazie i 
zaprosili Bacha anno 1716 wraz z Kuhnauem i Rollem z 
Quedlinburga celem sprawdzenia całkowicie już tymczasem 
ukończonych nowych organów   
Mamy jeszcze list, jakim Bach odpowiedział na to zaproszenie. 
Pismo skierowane jest do jego przyjaciela, licencjata praw, 
Augusta Beckera, który pośredniczył również w sprawie 
zatrudnienia Bacha pomiędzy nim a radą, i brzmi następująco:  
 
Wielce Szlachetny Wielce Szanowny Panie   
Niezwykle czuję się obowiązany szczególną confidence WSzPana 
i wszystkich WSzanownych colleg , a tak jak zawsze największą 
mi jest przyjemnością usługi moje WSzPanu ofiarować, tak też 
tym bardziej teraz starać się będę WSzPanu uszanowanie złożyć, 
potem zaś o ile możności w żądanym examinie pełną dać 
satisfactio. Proszę tedy powziętą przeze mnie resolutio łaskawie 
Wielce Szanownemu Collegio oznajmić oraz pokorne moje służby 
przedstawić, o całkiem szczególnym i powinnym moim respekcie 
zapewniając   
Z należytą wdzięcznością przyjmuję, WSzanowny Panie, żeś nie 
tylko tym razem, lecz już wielokroć uprzednio osobą moją zająć 
się raczył, i zapewniam, iż z największą radością mienić się będę 
do końca dni moich Wielce Szlachetnego i w szczególności przeze 
mnie szanowanego Pana najbardziej uniżonym sługą Joh. Seb. 
BachKoncertmistrz   
 
Odbiór organów nastąpił 3 maja. Bezpośrednio potem rada wydała 
na cześć "deputowanych" przyjęcie; wykaz menu zachował się 
jeszcze w kwitach. Podano wówczas: "B"ffallemote" (co miało 
oznaczać Boeut a la mode), szczupaka, wędzoną szynkę, groch, 
kartofle, szpinak z kiełbaskami, duszoną dynię, pączki, 
marynowane skórki cytrynowe, marynowane wiśnie, sałatkę ze 
szparagów na gorąco, zieloną sałatę, rzodkiewki, świeże masło 
oraz "cielę pieczone". Opłata za wszystkie te potrawy wynosiła 
jedenaście talarów i dwanaście groszy; trunków wypito za 
piętnaście talarów i groszy dwanaście. "Deputowanym" 
zapewniono również do dyspozycji służbę." Organy są 
instrumentem wkomponowanym w realną przestrzeń, wnętrze 
architektoniczne kościoła. Rozległość, rozciągłość, szerokość, 
objętość -to cechy zasadnicze ich uniwersum dźwiękowego. Z 
brzmień wszystkich instrumentów brzmienie organowe kojarzy się 
nam najbardziej z kształtem wizualnym, plastyczną bryłą, 
budulcem architektonicznym; z takiego brzmieniasurowca 
dźwiękowego można wręcz muzykę budować, wznosić  ją i 

background image

rozprzestrzeniać na podobieństwo dzieła architektury: filary, łuki, 
wiązania; ściany, sklepienia; fundamenty i zwieńczenia   
Kompozycja organowa Bachowska fuga, toccata, passacagliato 
jakby muzyczny odpowiednik architektury w ruchu, 
zdynamizowanej, konkretyzowanej w słuchowej percepcji: 
budowla budowana, forma formowana   
Rozpoczęte w średniowieczu budownictwo organowe rozwijało 
się wyłącznie w ramach świątyń; organy były im przypisane, 
uświęcone i poświęcone (o ich świeckich, "igrzyskowych" 
korzeniach w starożytnym Rzymie już nie pamiętano). Służyły 
liturgiito była ich pierwsza zasadnicza funkcja, na podłożu której 
dopiero mogła z czasem powstawać muzyka bardziej samodzielna. 
Wyobraźnia religijna, myśl i symbolika teologiczna mają zresztą 
swój pokaźny udział w kształtowaniu autonomicznych form 
muzyki organowej z kręgu religijności i kultury protestanckiej. W 
odróżnieniu od muzyki środowisk katolickich, w większym 
stopniu podległej liturgii, formy muzyki organowej 
rozbrzmiewającej w protestanckich kościołach zyskują znacznie 
większą autonomię   
Kardynalną cechą organów jest ich naturalna skłonność do 
polifonii. Realizacji faktury polifonicznej sprzyja system 
kilkumanuałowy,  łącznie z pedałem; jak również możliwość 
licznych kombinacji rejestrowych; ich dźwięk można dowolnie 
wydłużać   
Poprzednicy Bacha Jakież to główne formy i gatunki wpisuje 
Bach w rozległe i zróżnicowane medium dźwiękowe organów? 
Zanim na to pytanie odpowiemy, poświęćmy nieco miejsca 
poprzednikom Bacha w zakresie muzyki organowej   
Druga połowa i przełom wieków XVII/XVIII charakteryzują się 
rozkwitem muzyki organowej; jej główne obszary to katolicka 
Francja i protestanckie w większości Niemcy. Dwa obrządki 
rywalizują ze sobą w rozwijaniu form muzyki organowej. 
Rozbudowana i złożona liturgia katolicka, z centralnym 
nabożeństwem mszalnym, wprzęga w swój rytm muzykę 
organową; dyscyplinując ją, ogranicza rozwój form dużych i 
samodzielnych, sprzyja za to organowym miniaturom i inwencji 
kolorystycznej. Obrządek protestancki natomiast swoje liturgiczne 
redukcje zdaje się rekompensować muzyką organową; to właśnie 
w kościołach protestanckich ówczesnych Niemiec rozkwitają jej 
formy. Kompozytorów-organistów jest wielu: mistrzów 
wybitnych i pomniejszych, gruntownie znających swoje 
rzemiosło. Ich kunsztowi organowemu patronują Frescobaldi i 
Sweelinck. W Hamburgu działają: Matthias Weckman (1621-74) i 
Johann Adam Reinken (1623-1722), jeden z nauczycieli J.S. 
Bacha. W L neburgu Georg B"hm (1661-1733)   
W Lubece Dietrich Buxtehude (1637-1707); w Halle Friedrich 
Wilhelm Zachow (1663-1712); w Lipsku Johann Kuhnau (1660-
1722); w Dreźnie Nicolaus Adam Strung (1640-1700); w Zittau 
Johann Krieger (1652-1735); w Norymberdze Johann Pachelbel 
(1653-1706); w Monachium Johann Kaspar Kerl (1627-1693). 
Twórczość tych najwybitniejszych organistów, jak i wielu innych 
pomniejszych, jest obfita i zróżnicowana   
Jest oczywiste, że cały ten wysoki kunszt gry organowej i obfita 
twórczość rozwijały się na mocnym fundamencie instrumentów 
organowych, w jakie wyposażone były kościoły protestanckie i 

background image

katolickie już w XVI, a następnie w XVII stuleciu. 
Najwybitniejszy budowniczy organów Arp Schnitger, działa na 
przełomie XVII i XVIII stulecia   
Znamienna dla tych czasów różnorodność form i gatunków 
muzyki "klawiszowej" -toccaty, preludia, fantazje, ricercary, 
canzony, passacaglie, wariacje, suity, miniatury, tańce-zmierza 
pod koniec XVIII wieku do pewnej syntezy i systematyzacji 
formy zbliżają się do pełnej dojrzałości   
Dietrich Buxtehude jest największym kompozytorem muzyki 
organowej przed Bachem, twórcą stylu instrumentalnego 
wyrastającego z ducha niemieckiej kultury. Urodzony w 1637 w 
Oldesloe, aż do śmierci (w roku 1707) był organistą kościoła 
Mariackiego (Marienkirche) w Lubece. W 1705 odwiedził go, 
mieszkający w odległym Arnstadt, młody Jan Sebastian Bach, 
którego styl organowy w przeważającej mierze kształtować się 
będzie pod wpływem północnego mistrza   
Styl organowej muzyki Buxtehudego charakteryzuje się 
wzmożoną dynamiką formy, intensywną energią rozwojową, 
swego rodzaju eksplozywnością, wysokim mistrzostwem sztuki 
kontrapunktu, a także sporą inwencją harmoniczną. Ważkość 
muzyki organowej zdominowała sylwetkę Buxtehudego i 
przesłoniła inne dziedziny jego twórczości: muzykę kameralną, 
kantatową i oratoryjną z łacińskimi i włoskimi tekstami, 
utrzymaną w stylu włoskiej muzyki religijnej środkowej fazy 
baroku   
Drugi z wybitnych poprzedników Bacha, Johann Pachelbel, 
urodził się w 1653 w Norymberdze i umarł tam w 1706. Był 
organistą w Wiedniu, Eisenach (zaprzyjaźniony z ojcem Bacha), 
w Erfurcie, Stuttgarcie, Gotha, wreszcie-od 1695 aż do śmierci -w 
Norymberdze. Jako mistrz organowy cieszył się dużą  sławą. 
Znakomity polifonista, do wyżyn doprowadził zwłaszcza 
kompozycję wariacji organowych. Jego spuścizna, prócz muzyki 
organowej, obejmuje również kompozycje wokalne (kantaty) i 
kameralne   
Wymienieni kompozytorzy skupiają w swoim ręku wszystkie 
istotne formy i sposoby kształtowania muzyki organowej. Cały 
zresztą obszar szkół organowych północnych, południowych i 
środkowych Niemiec to istna kopalnia gatunków i form muzyki 
związanej z instrumentami klawiszowymi   
Sztuka organistów niemieckich XVII wieku oferuje nam wielkie 
bogactwo form. Spróbujmy je z grubsza usystematyzować   
Formy muzyki organowej Formą podstawową jest przygrywka 
chorałowa Choralvorspiel chorałowe preludium. Chorał jest 
kluczem do systematyki form organistów niemieckich; melodie 
chorałowe przypominają o zasadniczej funkcji organistów 
protestanckich: służbie Bożej (Gottesdienst). Melodia chorału, 
wyraźny znak związku organisty z wiernymi (śpiewem gminy), 
przypomina o źródłach i duchowym podłożu. Jest nim 
protestancka pobożność, luterańska (głównie) religijność 
modlitwa i myśl o Bogu popularna teologia i poezja religijna, 
która niebawem ożywi świat kantat Bacha   
Pod koniec stulecia przez środowiska protestanckie Niemiec 
przejdzie prąd pozainstytucjonalnej odnowy: pietyzm. Może 
właśnie w wypowiedziach pietystów, sięgających sedna 
prawdziwej wiary w sercach i umysłach ludzkich, zwłaszcza w 

background image

pismach inicjatora ruchu Filipa Jakuba Spenera szukać należy 
słownych określeń tego ducha religijności, który przenika i 
porusza również muzykę niemieckich organistów? "Nie 
wystarcza, byśmy słowa słuchali uchem zewnętrznym, lecz 
musimy pozwolić by wniknęło ono w serce nasze, abyśmy tam 
słyszeli samego Ducha Świętego, to znaczy poczuli, do głębi 
wzruszeni i pocieszeni, siłę Jego słowa i to, iż wniknął w nas 
całkowicie; nie wystarcza być ochrzczonym, lecz nasz 
wewnętrzny człowiek, za którego pośrednictwem przyciągnęliśmy 
Chrystusa, musi Go również zatrzymać i dać temu świadectwo w 
życiu zewnętrznym." W takiej to aurze duchowej, w ścisłym 
związku z brzmieniem organów wypełniającym kościelne 
wnętrza, dojrzewają formy muzyczne. Prócz wspomnianej 
przygrywki chorałowej będą to dwa duże obszary form 
kształtowanych według dwóch generalnych reguł: -według zasady 
wariacji, czyli cyklicznych odmian; -według dopełniających się 
zasad: polifonii bardziej swobodnej (poczętej z ducha organowych 
improwizacji) oraz imitacji ścisłej (fugowej i kanonicznej: form 
toccatowo-fugowych).    
Forma i technika wariacji sięga szczytów inwencji i mistrzostwa u 
organistów z południowych Niemiec, gdzie prym wiedzie Johann 
Pachelbel. Wariacje są dwojakiego rodzaju:1 ) stanowią cykl 
odmian na temat melodii religijnej (chorałowej) lub świeckiej 
(arii) 2) występują w formie chaconny (ciacony) lub passacaglii 
(popularnej w XVII wieku także wśród kompozytorów 
francuskich; również nieodzownej jako element finałów 
operowych): zwarty, ścisły ciąg krótkich odmian, oparty na stałej 
formule basu   
Chaconna bywała też częścią form złożonych łączona z preludium 
(toccatą) i fugą; uprawiana powszechnie na terenie Niemiec   
Drugi obszar form toccatowo-fugowych znamienny zwłaszcza dla 
szkoły północnej, zdominowany jest zasadą "przetworzeniowości" 
ewolucyjno-dynamicznej. Określa ona dalsze dzieje muzyki 
europejskiej na dwa wieki naprzód, bardziej jeszcze 
przyszłościowo niż zasada wariacyjna. Życie w rozwoju, 
dynamika stawania się, kreatywny ruch rzeczywistości; coś 
rozwija się z czegoś, większa całość z ziaren, forma pełna z 
prapostaci. Toccata rozwija się z motywów-tektonicznie, 
dynamicznie, improwizacyjnie, bardziej swobodnie. Fuga rozwija 
się z tematu-ewolucyjnie, konstrukcyjnie, ściśle. "Toccatowość" i 
"fugowość" to dwa zasadnicze stany muzyki, w równej mierze, 
choć inaczej, polifoniczne, kontrapunktyczne; współtworzą one 
wielki styl organowy północnych Niemiec. Stany te konstytuują 
szczególną, kilkuczłonową formę mistrzowsko i z rozmachem 
uprawianą przez Buxtehudego. Mamy tu de facto w ciągłym 
przebiegu muzyki a Buxtehude celuje w formach długich, 
wielofazowych i ciągłych dwie lub trzy fugi, poprzedzone 
preludium, przedzielone toccatami, zwieńczone często 
wirtuozowską kodą   
W tych wspaniałych utworach panuje wspólnota substancji 
motywicznej: toccata oraz fuga (fugi) wywodzą się z tych samych 
lub podobnych motywów   
Ale ta forma, czołowa dla stylu północnego (łączona też czasem z 
ciaconą), zmierzając jakby do Bacha ewoluuje: redukują się jej 
człony i fazy, wyostrzają kontrasty, ogranicza quasi 

background image

improwizacyjność, uściślają zasady kompozycji i równocześnie 
zacieśniają związki między częściami. Toccatowo-fugowy 
poliptyk zmierza do dyptyku dwuczłonowej formy preludium 
(toccaty) i fugi; tę postać później naczelną w twórczości Bacha 
zdaje się już osiągać u Buxtehudego   
 
Muzyka organowa Bacha 
 
Wróćmy do Bacha i właściwości jego muzyki organowej. Będą to: 
polifoniczna  ścisłość fugi, -dynamiczna architektura preludium, 
toccaty, dialektyka stałości i zmienności w wariacjach ścisłych, -
synteza różnych odmian polifonii w kompozycjach chorałowych   
Podobnie jak w innych dziedzinach twórczości Bacha, idea fugi 
jest tu w centrum. Fuga łączy się zazwyczaj z poprzedzającym ją 
preludium lub toccatą; ów dyptyk to naczelny gatunek muzyki 
organowej Bacha, podobnie jak inne, przejęty przezeń od jego 
poprzedników. W preludium realizuje się zamysł polifonii 
swobodnej, w fudze-idea polifonii ścisłej. W pełnych 
architektonicznego rozmachu kompozycjach okresu weimarskiego 
preludium często bywa wstępem, przygotowaniem do fugi. W 
utworach późniejszych, powstałych w Lipsku, pierwsza część 
dyptyku rozrasta się i często równoważy z fugą. A ona sama 
zdominowana nieraz zostaje przez pierwiastek architektoniczny 
dynamikę ruchu przestrzeni dźwiękowej   
Idea cyklu wariacji kontrapunktycznych długofazowych, na temat 
chorałowych melodii, jest u początku drogi Bacha. Później ten typ 
wariacyjności powróci parę razy w kompozycjach chorałowych, w 
skróconej formie. A sama idea zaowocuje raz jeszcze w latach 
późnych w wariacjach kanonicznych na temat kolędy Vom 
Himmel hoch, arcydziele inwencji, kunsztowności formy i 
subtelności myśli kontrapunktycznej   
Natomiast do gatunku wariacji ścisłych, opartych na stałej formule 
basso ostinato-typu chaconny, passacaglii -tak powszechnych u 
jego poprzedników, sięgnie Bach raz tylko, w okresie 
weimarskim, dając nieprześcignione arcydzieło dynamiki 
architektonicznej i narastającej Passacaglię c-moll zwieńczoną 
fugą   
 
Chorały organowe Bacha 
 
Chorał organowy jako gatunek nie ma właściwie jednego 
zwięzłego określenia w języku polskim. W niemieckim używa się 
pojęcia Choralbearbeitung (opracowanie chorałowe); jest to 
bowiem owoc kultury niemieckiej i przejaw ducha 
protestanckiego. Rozkwita w epoce baroku, w połowie XVII 
wieku, a jego apogeum przypada na pierwszą połowę wieku 
XVIII. Jest związany z organami, zrodzony z inspiracji religijnej, 
jego środowiskiem jest wnętrze kościelne (choć kultywowano go 
także w domach). Bach uprawia wszystkie rodzaje chorału 
organowego; z jego twórczości odczytać też możemy ewolucję 
form chorałowych   
Jest wszakże jeden istotny moment wiążący, rdzeń rozstrzygający 
o odrębności gatunku. I chodzi tu nie tylko o formę samą (jako 
rezultat procesu komponowania), ile o to, co istnieje jeszcze przed 
formą i co ją warunkuje: postępowanie kompozytorskie, metoda i 

background image

system komponowania, postawa kompozytora wobec tworzywa 
muzyki. Termin Choralbearbeitung określa sedno gatunku: temat 
złożony z melodii i tekstu słownego jest dany i zadany przez 
kompozytora samemu sobie. Stara to więc metoda postępowania, 
stosowana zresztą stale w zmieniających się stylach i epokach 
polifonii wokalnej. Przeniesiona na grunt brzmienia organowego, 
prowadzi do formy otwierającej nowe horyzonty   
Chorał organowy ma trzy źródła: pieśń religijną kościoła 
reformowanego, czyli chorał protestancki, praktykę gry 
organowej, myśl polifoniczną sztukę kontrapunktu   
Chorał, czyli śpiew wiernych (gminy, zboru) podczas 
nabożeństwa, stanowi nieprzebrany skarbiec muzyczno-poetyckiej 
tradycji kościoła protestanckiego. Początek i podstawy dał Marcin 
Luter, pisząc teksty i melodie (nierzadko parafrazy śpiewów 
chorału gregoriańskiego), które stały się kanonem chorału (Ein 
feste Burg, Aus tiefer Not i in.). Trzon śpiewów chorałowych, 
melodii o prostej strukturze (najczęściej AAB lub ABA) i tekstach 
zwrotkowych, powstał już w XVI wieku. Później, do czasów 
Bacha, wzbogacano go nowymi tekstami i, rzadziej, melodiami. Z 
zasobu melodii chorałowych czerpią wszyscy kompozytorzy 
mistrzowie szkół organowych niemieckich XVII i XVIII wieku   
W kościele protestanckim rozróżniamy trzy rodzaje organowej 
praktyki: preludiowanie, towarzyszenie śpiewom gminy, praktyka 
alternatywna  śpiew i gra na przemian. Preludiowanie mogło być 
swobodne, nie związane z chorałowym śpiewem, lub też na temat 
chorału. W tym drugim sposobie tkwi ziarno formy preludium 
chorałowego   
W praktyce liturgicznej śpiew wiernych (jednolub wielogłosowy) 
pieśń religijna daje organiście temat: całość bądź część chorałowej 
melodii; tutaj czysta inwencja melodyczna spotyka się z 
warsztatem kompozytorskim, techniką kontrapunktu i myślą 
polifoniczną   
Podobnie jak inni kompozytorzy niemieccy epoki baroku Bach 
wzrasta w aurze chorału protestanckiego. Jest to dlań  życiodajna 
gleba,  źródło muzycznej inspiracji, tworzywo melodyczne 
muzyki. Tekst pieśni religijnej ewokuje zasób zwrotów, gestów, 
figur, motywów w ramach barokowej retoryki i estetyki afektów, 
czyli jakości wyrazowych   
Wzory wzięte z tradycji są dla Bacha podstawą do tworzenia 
najwspanialszych w historii arcydzieł chorałowych. Podobnie jak 
w innych dziedzinach, Bach dokonuje i tu wielkiej syntezy stylów 
chorałowego myślenia i sposobów kompozytorskiego traktowania 
chorałowego tematu   
Ta dziedzina u Bacha stanowi też kapitalne studium problemów 
muzycznej kompozycji, syntezę zasadniczych technik 
kompozytorskich, sposobów i wzorów kształtowania formy. 
Podkreślmy szczególną dwoistość, dwuaspektowość organowego 
chorału   
Z jednej strony jest on kompozycją muzyczną, która w swej 
doskonałości, a często oryginalności i odkrywczości, tłumaczy się 
sama jako autonomiczna forma muzyki   
Z drugiej strony-dźwiękowa forma chorału nasycona jest 
znaczeniem, zawiera swoistą symbolikę religijną motywów 
muzycznych, inspirowaną, mniej lub bardziej, treścią poetycką 
pieśni religijnej. Wskażmy kilka najprostszych przykładów z 

background image

przeznaczonej na rok kościelny Książeczki organowej 
(Orgelb chlein). Kompozycyjnie ścisła muzyka chorałów 
podobnie jak muzyka kantat czy pasji symbolizuje: przyjście 
Zbawiciela (Nun komm der Heiden Heiland), kołysanie Boskiego 
Dziecięcia (Puer natus in Bethlehem), orszak aniołów 
zstępujących z nieba (Vom Himmel kam der Engel Schaar), 
radość pasterzy z Dobrej Nowiny (In dulci jubilo), dynamiczną 
radość z Boskiej obecności (In dir ist Freude), nastroje i sytuacje 
pasyjne (O Lamm Gottes, uschuldig; Da Jesus an dem Kreuze 
stunrţ, stany pokuty (O Mensch, bewein dein S nde gross), radość 
i moc Zmartwychwstania (Christ ist erstanden; Erschienen ist der 
herrlich Tag); światło Zesłania Ducha Św. (Komm, Gott, 
Sch"pfer, heiliger Geist-gdzie melodia chorałowa jest odmianą 
hymnu gregoriańskiego), wiążącą moc Dziesięciorga Przykazań 
(Dies sind die heiligen zehn Gebot), upadek Adama (sugestywna 
symbolika motywów opadających w Durch Adams Fall ist ganz 
verderbt), umiłowanie Chrystusa (Ich ruf zu dir, Herr Jesu Christ), 
unicestwiające przemijanie ludzkiego życia (Ach wie nichtig, ach 
wie fl chtig)   
Jak powstawały Bachowskie formy chorałowe? Co tu jest materią 
dla formy muzyki? Są trzy zasadnicze stany materii równie ważne 
w postępowaniu Bacha: czysta melodia chorałowa pojęta jako 
całość (postać melodyczna), melodia dzielona na części (okresy, 
wersy, frazy, motywy) wykorzystywane w kompozycjach, -postać 
chorału najprościej zharmonizowana-"prototyp" wokalny w 
stadium wstępnej "obróbki"   
Ów zharmonizowany "prototyp", znany z kantat i pasji, będzie 
podstawą systematyki -według stopnia oddalenia od wokalnego 
"oryginału"   
Chorał "sopranowy" to najprostsza forma "obróbki" wokalnego 
prototypu; najwięcej jego przykładów mamy w miniaturach 
chorałowych Orgelb chlein. Cała melodia chorału (pieśni) 
umieszczona jest w głosie najwyższym: kontrapunktowana i 
harmonizowana przez głosy niższe, które często też wykorzystują 
materiał motywiczny melodii chorałowej. Przebieg ogranicza się 
do jednego przeprowadzenia melodii pieśni; forma utworu 
określona jest więc budową wokalnego czterogłosowego 
oryginału (AAB najczęściej). Już tu, w chorale "sopranowym", 
otwiera się wachlarz odmian: od prostego sylabicznego zapisu, 
poprzez różne kunsztowności faktury, odwodzące (pozornie) 
słuchaczy od melodii głównej aż do szczególnie pięknej, 
kantylenowej, mniej lub bardziej ozdobnej formy chorałowego 
preludium. W wielu chorałach "sopranowych" z Orgelb chlein 
zwraca uwagę wyrazistość głosu basowego (klawiatura pedałowa), 
basowe ostinato na różnych stopniach   
Fughetta z kolei to krótka kompozycja miniatura chorałowa 
opracowana techniką  ścisłej imitacji: skrócona fuga ograniczona 
do ekspozycj i, krótkiego rozwinięcia, repryzy (stretto) której 
tematem jest przeważnie motyw czołowy (pierwszy "wers") 
chorałowej melodii. Ten typ chorałowego opracowania należy do 
dziedziny fugi   
Chorał jako cantus firmus. Tu wchodzimy w centrum chorałowej 
sfery. Niezmierne bogactwo, mnogość odmian, możemy jedynie z 
grubsza usystematyzować. Oto zasady i cechy kompozycji 

background image

organowej z chorałowym cantus firmus. Kompozycja taka, 
zakorzeniona w fundamentalnych technikach polifonii i w 
wokalnych wzorach formy muzycznej, jest złożona z dwóch 
płaszczyzn: jednogłosowej danej melodi i chorału, i 
wielogłosowej zadanej kompozycji z motywów melodii 
chorałowej. W zespoleniu tych dwóch płaszczyzn w harmonijną 
całość organowego dzieła przejawia się geniusz kompozytorski 
Bacha. Zgodnie ze swoją nazwą cantus firmus (śpiew stały) 
melodia chorału odznacza się pewną stabilnością (długie nuty, 
określony głos w kompozycji, zobowiązujący wykonawcę do 
stosowania wyodrębnionego rejestru organowego); dana jest w 
zapisie prostym lub ozdobnym, z ornamentyką i figuracją   
Chorał przekomponowany tak można by określić grupę późnych 
kompozycji Bacha, niezwykłych w budowie, formie, ekspresji, 
zawartych głównie w zbiorze Achtzehn Chor"le in verschiedener 
Art. Wywodzące się z siedemnastowiecznej fantazji chorałowej i 
ricercaru -szeroko rozwijanych, wieloodcinkowych kompozycji 
otwierają nowe horyzonty formy. Bach jest tu prekursorem 
koncepcji formy symfonicznej i późnoromantycznej, takiej, jaką 
mamy w symfonicznych, organowych, fortepianowych dziełach 
Liszta; architektury rozległej, wydłużonych ciągów narracyjnych, 
budowy nieregularnej, ale przenikniętej jednością tworzywa 
dźwiękowego. Są to utwory długie, wielofazowe, z 
przekomponowaniem materiału zasadniczego, z modulacjami, 
bogate w środki harmoniczne (chromatyka), wykorzystujące 
wszelkie sposoby techniki kontrapunktycznej. A całe ich 
bogactwo faktury i architektury zasadza się na tożsamości 
(jedności) materiału: z motywów melodii chorałowej wysnuwa się 
cała struktura polifoniczna   
Ogromną wagę i znaczenie spuścizny chorałowej Bacha czuli i 
rozumieli wszyscy jego następcy tworzący muzykę organową   
Wybitni kompozytorzy zdawali sobie sprawę,  że wszystko tu 
właściwie zostało powiedziane i nic istotnego dodać nie można. 
Uprawianie chorału organowego po Bachu będzie więc zawsze 
jakimś doń nawiązaniem, aktem stylizacji (archaizacji), 
kontynuacją tradycji. Chorał odrodzi się w związku z 
dziewiętnastowiecznym renesansem muzyki Bacha-w aurze 
przechromatyzowanej harmoniki romantyzmu. Sięgali doń 
Mendelssohn, Liszt (wariacje chorałowe, fuga chorałowa), Franck 
(pośrednio stylizując chorałową aurę); Brahms u schyłku  życia 
napisze 11 preludiów chorałowych na "Bachowskie" tematybędą 
to najpiękniejsze dzieła romantycznej liryki religijnej. Wreszcie 
ostatnie słowo w postbachowskiej dziedzinie 
późnoromantycznego chorału organowego wypowie Max Reger, 
uprawiając go najszerzej i najobficiej   
 
Wariacje Goldbergowskie 
 
Biografia Jana Sebastiana Bacha, skupiona na muzyce, nie 
obfituje w anegdotyczne historie. Ta przynajmniej, jeśli nawet w 
pewnych szczegółach zmyślona, wskazuje przyczynę powstania 
jednego z najważniejszych arcydzieł. Postacie są rzeczywiste: 
Hrabia Hermann Carl von Keyserling, były ambasador rosyjski na 
Drezdeńskim dworze, w roku 1741 zamawia u Bacha muzykę na 
klawesyn dla swojego młodziutkiego klawesynisty, wybitnie 

background image

uzdolnionego Johanna Goldberga, aby grywał mu ją podczas 
bezsennych nocy. Bach, uznawszy, że do tego celu najlepiej 
nadadzą się wariacje, komponuje Arię z rozmaitymi odmianami -
Aria mit verschiedenen Ver"nderungen, cykl 30 wariacji (które 
włączy w roku 1742 do IV części  Ćwiczeń klawiszowych 
Klavier bung); utwór znany dziś jako Wariacje Goldbergowskie. 
Arię-temat wariacji wziął Bach z Zeszytu Anny Magdaleny Bach   
Podobnie jak większość utworów klawesynowych i spora część 
organowych, Wariacje Goldbergowskie, niezależnie od 
zamówienia, pisał Bach w intencjach dydaktycznych   
Czego uczy Bach w tych wariacjach? Wysnuwania wielości 
odmian z jednej myśli zasadniczej. Techniki kontrapunktu. Sztuki 
kanonu. I tego, jak to wszystko wygrać na klawiaturze, dźwiękiem 
konkretnego instrumentu   
Wariacje Goldbergowskie obok Wohltemperiertes Klavier, 
Musikalisches Opfer, Die Kunst der Fugestanowią 
najintensywniejsze ognisko Bachowskiej sztuki polifonii, inaczej 
mówiąctechniki kontrapunktu. W żadnym chyba z innych dzieł 
Bacha te dwa momenty kompozytorski i wykonawczy nie wiążą 
się tak ściśle, niemal ze sobą utożsamiając   
Jest to więc rozległe, wieloaspektowe studium polifonii, 
kontrapunktyki "klawiaturowej", realizacja idei polifonii w 
medium harmoniki funkcyjnej i tonalności dur-moll. Wprawdzie 
w porównaniu z wielotonacyjnością Wohltemperiertes Klavier 
"rozrzut" harmoniczno-tonalny jest tu ograniczony dyscypliną 
wariacyjną jednej zasadniczej tonacji (G-dur) panującej w całym 
utworze, ale w jej polu mamy całą misterną sieć 
mikromodulacyjnych odchyleń   
Kontrapunkt. Imitacja. Kanon. Te trzy hasła określają generalnie 
bogatą problematykę kompozytorską Wariacji, a każde hasło 
wskazuje na swoje źródła głębokie osadzenie w historii muzyki   
Z ogólnego pola sztuki -techniki kontrapunktowania 
obejmującego: profilowanie melodii i przydawanie jej 
przeciwstawia nie-innej melodii współtowarzyszącej; 
przemienność melodii na "piętrach" dźwiękowej konstrukcji (tzw. 
kontrapunkt podwójny); dialog motywów-wyłania się imitacja, 
czyli naśladownictwo w różnych głosach motywów i tematów, 
jako uściślenie ogólnej zasady dialogowania   
A w starej, wiekowej już w czasach Bacha sztuce kanonu, imitacja 
uściśla się maksymalnie. Ów cykl wariacji zawiera też 
miniaturowe studia kanonów we wszystkich interwałach, o 
różnych tematach, w różnych rytmach, metrach, tempach. Całą tę, 
niełatwą do opanowania praktycznego, problematykę polifonii 
podaje tutaj Bach w formie skończenie doskonałej, w postaci 
wysoce w słuchaniu atrakcyjnej, w fakturze zawsze przejrzystej, 
dwui trzygłosowej   
Jaką formę mają Wariacje Goldbergowskie? Odpowiedź nasuwa 
się sama: oczywiście "wariacji na temat". W historii form i w 
dziejach formy wariacyjnej, sięgających XVI wieku (w muzyce 
klawiszowej i lutniowej), jest to pierwszy z najwyższych 
szczytów; dalszymi będą Wariacje na temat Diabellego 
Beethovena i cykle wariacyjne Brahmsa   
Rzecz w tym jednak, że i w historii wariacji to dzieło Bacha jest 
wyjątkowe, różniące się od typów wariacji w epoce baroku. 
Temat, melodyjna aria (przypominająca sarabandę) obramowująca 

background image

ów cykl, nie ma właściwie melodycznego związku z wariacjami, a 
tylko związek w planie harmonicznym. Kipiące energią ruchu 
wariacje kontrastują z kontemplacyjnym spokojem tematu. A 
przecież "aria i "odmiany tworzą harmonij-ną całość   
Bach stawia tu wykonawcę przed alternatywą różnych i 
równouprawnionych ujęć formy. Jedno podkreśla aspekt 
prekursorski dzieła, kładąc nacisk na dynamiczną ciągłość muzyki 
w jej złożonej architekturze. Drugie skupia się bardziej na 
poszczególnych ogniwach cyklu, traktując je jak odrębne, 
miniaturowe całości, które można też grać osobno, wybierając tę 
lub inną, uwydatniając piękno ich klasycznie regularnych 
proporcji   
Dzieło to, z przeznaczenia klawesynowe (Bach wyraźnie 
zaznacza, którą z wariacji grać na jednej klawiaturze, a którą na 
dwóch), jest zarazem ze wszystkich utworów klawesynowych 
Bacha najbardziej... fortepianowe. Kunsztowne konstrukcje 
polifoniczne porusza silny prąd klawiszowego wirtuozostwa, 
kulminując pod koniec w biegnikowo-akordowej Wariacji 29. 
Znakomitym wirtuozem gry na instrumentach klawiszowych był 
sam Bach, o czym świadczą relacje jego współczesnych; temp 
używał bardzo szybkich co poniekąd uzasadnia koncepcje 
wykonawcze naszych już czasów. Oczywiście był wirtuozem w 
znaczeniu swojej epoki, kiedy to wszelkie, najbardziej brawurowe 
popisy na klawiaturze w graniu trudnych figur poddawane były 
nadrzędnej dyscyplinie: dźwięku konstrukcji formy. A przy tym i 
tutaj zdumiewa nas prekursorska strona muzyki Bacha: z 
bogactwa użytych tu figur gry klawiszowej wywieść już można 
przeczucie..   
Etiud Chopina   
Das Wohltemperierte Klavier Das Wohltemperierte Klavier dwa 
cykle, każdy obejmujący 24 Preludia i Fugi powstało w odstępie 
22 lat. Tom I ukończony został w K"then w 1722 roku, w okresie 
apogeum twórczości instrumentalnej (nieorganowej) Bacha. Tom 
II przynależy do okresu późnego (1744), kiedy Bach koncentruje 
się na wykańczaniu i udoskonalaniu swego systemu 
kompozytorskiego, systemu nowożytnej polifonii, opartej na sieci 
harmonicznych funkcji i kontraście trybów dur-moll; systemu, w 
którego rdzeniu jest sztuka fugi   
Das Wohltemperierte Klavier II sąsiaduje z Wariacjami 
Goldbergowskimi, wariacjami kanonicznymi (Vom Himmel 
hoch), Musikalisches Opfer(Ofiara muzyczna); parę lat dzieli je od 
ostatniego dzieła Bacha -traktatu kompozytorskiego Die Kunst der 
Fuge (Sztuka fugi)   
Pełny tytuł na karcie rękopisu pierwszego tomu głosił: Das 
Wohltemperierte Klavier oder Preludia, und Fugen durch alle 
Tone und Semitonia, Wowohl tertiam majorem oder Ut Re Mi 
angelangend, a/s auch tertiam minorem oder Re Mi Fa betreffend 
Zum Nutzen und Gebrauch der Lehr-Begierigen Musicalischen 
Jugend, als auch derer in diesem Studio schon habil seyenden, 
Besonderem Zeitvertrieb aufgesetzet und verfertiget von Johann 
Sebastian Bach p.t. Hochf, Anhalt-C"thenschen Capel-Meister und 
Directore derer Cammer Musiquen. Anno 1722. ("Fortepian 
dobrze utemperowany, czyli preludia i fugi, wszystkie tony jak i 
semitonia, zarówno tertiam majorem, czyli Ut Re Mi, jako też 
tertiam minorem, czyli Re Mi Fa, obejmujące. Dla pożytku i 

background image

korzyści spragnionej wiedzy młodzi muzycznej, jako też dla 
bieglejszych w tej sztuce ku osobliwej krotochwili pomyślane i 
sporządzone przez Jana Sebastiana Bacha, p(leno) t(titulo) 
książęcego w Anhalt-K"then kapelmistrza i dyrektora muzyki 
nadwornej.") Przekład Jarosława Iwaszkiewicza   
Oddajmy jeszcze głos pisarzowi: "Można sobie wyobrazić, jakim 
odkryciem dla Chopina było odnalezienie Wohltemperiertes! 
Młody uczeń  słyszał zapewne coś tam, piąte przez dziesiąte, o 
fugach Bacha, wreszcie dostał kiedyś jesiennego lub wiosennego 
poranku podłużny zeszyt dziwnego druku, bez oznaczonych temp 
i bez znaków agogicznych, i z wielkim niedowierzaniem rozłożył 
go na fortepianie. W epoce wariacji na tematy z oper i mizernej 
popisowości wirtuozów mogło mu się wydać to zebranie 
nieokreślonych "kawałków" i pedantycznych fug zakurzonym 
nudziarstwem   
 Dlaczego Elsner chce koniecznie, abym przegrywał te szpargały? 
zapytywał sam siebie   
Ale posłusznie rozpoczął od pierwszej stronicy. I sam nie 
wiedział, jak przesiedział nad starym zeszytem bite parę godzin, 
dopóki nie przegrał wszystkiego do samego końca. To było 
największe odkrycie muzyczne jego życia   
Do dziś dnia, choć od tego czasu minęło już przeszło sto lat, każdy 
prawdziwy muzyk przeżywa to odkrycie   
Znalezienie Wohltemperiertes Klavier na drodze życia jest 
równoznaczne ze znalezieniem najwierniejszego przyjaciela. Od 
czasów kiedy Chopin po raz pierwszy przegrał stare wydanie 
Bachowskiego arcydzieła, ukazywało się ono w najrozmaitszych, 
lepszych lub gorszych wydaniach począwszy od monumentalnego, 
opatrzonego mnóstwem niezmiernie wartościowych (i kilkoma 
bzdurnymi!) uwag wydania Busoniego, a kończąc na edycji 
jakiegoś niemieckiego pedanta, który każdy głos poszczególnej 
fugi drukuje innym kolorem. Najlepiej jest grać Wohltemperiertes 
tak, jak Bach sam napisał odgadując tempa i znaki. Kto naprawdę 
pokochał Bacha, ten w jednym i drugim rzadko się pomyli   
Co przede wszystkim uderza przy zaznajomieniu się z całością 
tego tomu, który zawiera dwa razy dwadzieścia cztery preludia i 
fugi (drugiego zeszytu, ułożonego w dwadzieścia lat po 
pierwszym, sam Bach nie nazywa już Wohltemperiertes Klavier, 
tylko po prostu zbiorem preludiów i fug) to jego niebywała 
rozmaitość. Nie ma tu najmniejszego powtórzenia nastroju, w 
muzycznej treści tych zasadniczo niedużych kawałków nie 
mówiąc już o urozmaiceniu formy zarówno preludiów, jak i fug   
W tych czterdziestu ośmiu dyptykach bardzo często fuga jest 
przeciwstawieniem, kontrastem do przygrywki. Czasami jest 
uzupełnieniem, strumieniem prostym i jasnym, wypływającym z 
nagromadzenia skalnych ułomków. (...) Zaraz pierwsze preludium 
pierwszego zeszytu (C-dur) otwiera nam, jak w pogodnym lustrze 
wód, perspektywę spokojnego ciągu rozłożonych akordów niby w 
stawie odbity szereg strzelistych topoli, pochylonych w jedną 
stronę zadziwiający wzór ciszy i zamyślenia, ku końcowi 
rozlewający się w jasną plamę. Muzyka i poezja podają tu rękę 
malarstwu, raczej grafice. (...) Fuga Cis-dur, razem ze swoim 
Preludium, jest jakimś rozproszonym, przyćmionym zielonymi 
liśćmi światłem. Plamy słońca kołyszą się w preludium i pszczoły 

background image

brzęczą. Fuga jest wesołym, zadziornym tańcemale z jaką sztuką 
napisanym   
Preludium i fuga es-moll najsłynniejsze z całego zbioru swoją 
skupioną uwagą i smutkiem wysuwają się na czoło emocjonalnych 
utworów Bacha, są najbardziej intymną z lirycznych jego pieśni. 
Rozmyślanie o przeminionym czasie, spacer po jesiennym 
ogrodzie, impresja zawierająca już in nuce Les pas sur la neige 
Debussy'ego. A przy tym Fuga ta jest jednym z 
najkunsztowniejszych utworów w Das Wohltemperierte Klavier. 
Odwrotności, stretta, augmentacje, kontrapunktyczna robota 
niesłychana, a równocześnie nigdy nie dyktowana pustą chęcią 
pokazania swojej umiejętności czy też zabawienia się dźwiękiem. 
Jeżeli Bach tak dużo tutaj stosuje augmentacji swego cudownego 
"słowiańskiego" tematu, to ma się wrażenie, że czyni tak dlatego, 
iż się tą pieśnią, jej przeciągającymi się w nieskończoność tonami 
lubuje przeciwstawia strettom w innych głosach pełną  tęsknoty i 
emocji "nutę". Fuga ta to chyba najrzadsze połączenie "uczoności" 
kontrapunktycznej z wybitnie emocyjną intonacją melodii; nad 
przeróbką tej melodii w równej i harmonijnej mierze czuwa serce i 
mózg Bacha. Coś podobnego spotykamy dopiero w Kołysance 
Chopina z jej wyszukaną formą muzyczną, oddaną na usługi 
powściągliwej emocji i rozpylonemu w złocistej farbie półświatła 
pędzlowi. Raz jeszcze spotykają się tutaj Jan Sebastian z panem 
Fryderykiem. Ciekawy jestem, jaka byłaby ich rozmowa! 
Preludium fis-moll z drugiej części to także  łagodna medytacja, 
deklamacja jakichś niesprecyzowanych, ale jakże poetyckich 
słów. Znowu zaduma. Zatrzymujemy się na tych intymnych 
zwierzeniach ze wzruszeniem, nasłuchujemy ich melodii jak 
wyrazów, których nie ma w naszym słowniku   
Ale nie sądźmy,  że wszystkie wartości arcydzieła Bacha zawarte 
są w zadumanych, melancholijnych, "jesiennych", że tak je 
nazwiemy, znaczeniach. Oto obie Fugi G-dur, radosne jak młode 
potoki! Oto Fuga f moll, w zabawnych podskokach i upartych 
powtórzeniach, wesoła pomimo swojego minoru. Oto Fuga gis-
moll, głęboka w wyrazie jak rzeźba Michała Anioła. Oto Fuga cis-
moll, o której Busoni powiada, że słucha jąc jej ma się wrażenie, 
iż się odbywa wędrówkę z ponurych podziemi przez nawę 
gotyckiego kościoła ku strzelistym jego wieżom, uwieńczonym 
rzeźbionymi kwiatami ..." Idea cyklu utworów uszeregowanych w 
24 tonacjach (dur i moll) ma u swego podłoża problem dla 
twórczości kompozytorskiej fundamentalny: problem stroju 
dźwiękowego, czyli wewnętrznego podziału oktawy na 12 
półtonów. Sprawa ma korzenie głębokie, sięgające greckiej 
starożytności. Epoka baroku (ok 1600-1750) jest czasem 
dojrzewania, rozkwitu i dynamicznego rozwoju nowożytnej 
koncepcji dzieła muzycznego. Podstawą zaś tej koncepcji i miarą 
jej wzrostu jest rosnąca  świadomość nowego harmonicznego 
systemu tonalnego, regulatora muzyki, opartego na kontraście dur-
moll. O ile poprzedni wielki system skal kościelnych (modalny) 
mógł dobrze funkcjonować na podłożu stroju naturalnego 
(wynikającego z następstwa czystych kwint), o tyle system nowy, 
dążący do wykorzystania wszystkich 24 tonacji, zarówno w planie 
szeregowania poszczególnych utworów, jak i w wewnętrznym 
planie modulacji, byłby już przez tamten naturalny strój w swoim 
dążeniu hamowany. Muzyka domagała się więc stroju bardziej 

background image

może sztucznego, za to bardziej elastycznego: równomiernie 
temperowanego, w którym odległości wszystkich półtonowych 
interwałów byłyby całkowicie równe, a od każdego stopnia skali 
można by było utworzyć dwie równoimienne tonacje (np. C-dur, 
c-moll. W czasach Bacha strój równomiernie temperowany był już 
w  środowiskach niemieckich przyjęty-strojono według niego 
klawesyny, klawikordy i szpinety, przystosowywano doń organy a 
zawarte w nim możliwości ekscytowały wyobraźnię czołowych 
kompozytorów i teoretyków. W roku 1719 Mattheson 
przepowiadał, że za sto lat muzycy będą poruszać się w tonacjach 
Fis-dur czy cis-moll równie swobodnie, co dzisiaj wiejscy 
organiści w C-dur   
W koncepcji całościowego zakomponowania pola tonacyjnego w 
jednym cyklicznym dziele ma zresztą Bach poprzedników: 
Frobergera (Canzone we wszystkich tonacjach nie zachowane)   
Pachelbela (Suity,1683) i przede wszystkim J. K. F. Fischera 
(Ariadne Musica Neo Organondum, per XX Praeludia, totidem 
Fugas, 1702). Są to jednak jeszcze tylko kompozytorskie 
doświadczenia, cenne jako przejawy wysokiej świadomości 
praktyczno-teoretycznej, ale o wartości dziś już tylko historycznej, 
nieporównywalne z arcydziełem Bacha. Z wagi jego dzieła 
zdawali sobie sprawę współcześni kompozytorzy, widząc zresztą 
tutaj przede wszystkim pełne, niespotykane dotąd kompendium 
wiedzy i techniki kompozytorskiej. Dzieło od czasów powstania 
było stale w żywym odbiorze dzięki licznym odpisom, bo 
pierwsze wydania miały miejsce dopiero w roku 1800, 50 lat po 
śmierci Bacha (podjęte równocześnie przez trzy firmy). Znali je i 
studiowali najwięksi z następców Bacha Mozart i Beethoven. Dla 
Chopina poznanie we wczesnej młodości Wohltemperiertes 
Klavier było faktem wielkiej wagi w jego biografii artystycznej; 
ugruntowało jego estetykę, poetykę i muzyczny światopogląd; w 
szczególności zaś zawdzięczamy mu kształt Etiud i Preludiów   
Bach układa swoje preludia i fugi w porządku chromatycznym, 
według kolejnych półtonów skali, na przemian dur i moll; ma to 
również swój sens harmoniczny: wynika z wyostrzonej 
świadomości walorów chromatyki, alteracji, modulacji 
chromatycznych. Daty 1722,1744 określają tylko czas 
wykończenia poszczególnych tomów, natomiast czas powstawania 
rozciąga się na lata   
I tak jedenaście początkowych Preludiów z I tomu znajduje się już 
w Zeszycie muzycznym dla syna Wilhelma Friedemanna (Klavier-
B chlein f r Friedemann Bach). Również pierwsze wersje kilku 
fug powstały wcześniej; pierwszy biograf Bacha, Forkel wymienia 
tu: a-moll, G-dur, g-moll, F-dur, f moll. Podobnie i drugi tom -jak 
pisze Hermann Keller-skupia wątki prac kompozytorskich Bacha z 
okresu wczesnego (preludia i fugi C-dur i Cis-dur, preludium d-
moll,fuga G-dur, fuga As-dur), środkowego (c-moll, E-dur, A-dur) 
i późnego   
Istotniejsze jednak nad ten aspekt czasowy jest skupienie w tym 
dziele form i gatunków. Określenie "Klavier" w tytule mówi o 
przeznaczeniu na instrument klawiszowy nieorganowy klawesyn, 
klawikord, względnie prototyp fortepianu młoteczkowego 
(fortepian Cristoforiego). Dla nas dzisiaj te preludia i fugi brzmią 
najlepiej, zarówno pod względem polifonicznym, jak i 
harmonicznym, na klawesynie, chociaż najpowszechniej 

background image

wykonuje się je na fortepianie (jeśli o fortepian chodzi, to ideałem 
wykonania pozostaną nagrania Glenna Goulda). Sam Bach jako 
wykonawca skłaniał się raczej do klawikordu, z uwagi na 
możliwość cieniowania dynamicznego i tym samym zdolność do 
gry ekspresyjnej. Nad całym konkretnie klawiszowo-strunowym 
osadzeniem góruje jednak jakiś wyższy porządek 
ponadinstrumentalny, tak znamienny dla Bacha; sporo fug, nie 
tylko tak monumentalnie rozległych jak cismoll z I tomu czy b-
moll z drugiego dobrze brzmi na organach; Preludium es-moll z I 
tomu wykazuje pokrewieństwo z fakturą skrzypcową; prawie 
wszystkie utwory dają się zinstrumentować (kameralnie lub 
orkiestrowo), co tylko uwydatnia ich walory-bogactwo 
harmonicznej polifonii   
Znamienna jest całkowita artystyczna równoważność obydwu 
członów dyptyku: z wszystkich 48 preludiów (obydwu tomów) 
jedynie trzy lub cztery mają cechy przypominające o jakichś 
pierwotnych funkcjach tej formy: wstępu, zapowiedzi, 
przygotowania. Większość to kompozycje wysoko 
zorganizowane, niezmiernie kunsztowne, często też (zwłaszcza w 
II tomie) pod względem techniki przetworzeniowej rozwinięte i w 
równym stopniu co fugi, choć inaczej, nasycone pierwiastkiem 
polifonicznym. Panującym typem fugi jest kompozycja 
jednotematowa trzylub czterogłosowa, zwarta; wyjątek stanowi 
trójtematyczna ("ricercarowa") fuga cis-moll z I tomu   
Preludium  łączy się z fugą na zasadzie kontrastu i dopełnienia. 
Różnica między nimi tkwi w samej zasadzie organizacji głosowo-
tematycznej: ścisłej w przypadku fugi; mniej ścisłej w przypadku 
preludium   
Tym większy zachwyt i podziw nas ogarnie, skoro zwrócimy 
uwagę na cechy prekursorskie dzieła. Zawarte tu sposoby 
kształtowania, formuły i wzorce klawiaturowe stały się, w swej 
maksymalnej kondensacji, niewyczerpalnym źródłem  życia 
późniejszej klasycznej i romantycznej muzyki fortepianowej   
Wzorce muzycznej kompozycji zawarte w Wohltemperiertes 
Klavier okazały się też istotnymi miernikami wartości muzyki, 
obowiązującymi po dziś dzień: tym bardziej wartościowa była 
muzyka, im bliższa Bachowskich stopni maksymalnego, gęstego i 
ścisłego "zagospodarowania" przestrzeni dźwiękowej utworu. 
Wiek XIX w swej pierwszej połowie jest również stuleciem 
rozkwitu dziedzictwa Bachowskiego: sonaty i wariacje 
fortepianowe, a także kwartety Beethovena, dzieła Chopina to 
najwspanialsze owoce i najbardziej twórcze rozwinięcia myśli 
kompozytorskiej, koncepcji muzyki zawartej w obydwu tomach 
Bachowskiego arcydzieła   
 
Temat   
 
W obydwu tomach Wohltemperiertes Klavier widzieć można 
bogate i rozległe studium muzycznego tematu tak zasobnego 
skarbca tematów nie znała przedbachowska historia muzyki. I 
znów mamy do czynienia z genialną syntezą skupieniem 
doświadczeń dotychczasowych i przydaniem im cech 
Bachowskiej indywidualności. Tematy preludiów i fug przynależą 
do stylu epoki, wywodzą się z tradycji niemieckiej muzyki 
instrumentalnej (klawesynowo-organowej), z wyraźnymi 

background image

reminiscencjami włoskimi i francuskimi. A równocześnie w swej 
sile ekspresji są to tematy na wskroś Bachowskie   
Cóż to jest temat w muzyce? Najogólniej pewna całość czy 
całostka, ale nie wyczerpująca się sama w sobie, tylko stanowiąca 
szczególny element przysposobiony do dalszego rozwoju. Całość 
mniejsza, otwarta na większą. Dzieje muzyki europejskiej to 
również historia tematu, myślenia tematycznego. Epoka 
dynamicznego wzrostu i bujnego rozkwitu świadomości 
tematycznej przypada na czas baroku w muzyce. Czym więc jest 
temat w Wohltemperiertes Klavier?    
Temat jest impulsem ruchu (praformą ruchu); gestem wyrazowym 
i narracją dającą początek rozwojowi formy   
Temat jest więc pewną zasadniczą sytuacją muzyczną. 
Niezależnie od tego, czy jest on prostym motywem, czy bardziej 
złożoną całością skupia potencjalnie wywiedzioną zeń całość 
muzyczną   
Temat jako prosty impuls ruchu, w preludium, w fudze, wyzwala 
elementarną energię, uruchamia tak znamienny dla Bacha i 
późnego baroku motor ruchu: utwór żyje, "rozkręca się", biegnie 
po wyznaczonych torach konstrukcji polifonicznej, wysnuta z 
tematu nić przewodnia utworu obrasta kontrapunktami   
Temat jako gest i jako postać. Z tą sytuacją mamy do czynienia 
przede wszystkim w fugach. Tam bowiem temat jest dany na 
początku sam w sobie (eksponowany jako struktura czysta). I jeśli 
wyobrazimy sobie "rodzinę" tematów fug w postaci kręgu, to w 
samym środku będą tematy o największym ciężarze, wyrazistości, 
plastyczności (cis-moll, f moll, b-moll z I tomu); tematy, których 
każdy krok, każdy dźwięk, każdy interwał obarczony jest jakimś 
znaczeniem, nasycony treścią. Na tych tematach wspiera się 
architektura fug, monumentalna, rozległa i złożona (przyrównuje 
się czasem owe fugi do architektury katedr gotyckich 
średniowiecza)   
Ale tendencję do postaciowania (upodobniania się do 
plastycznego konkretnego kształtu-konturu-rysunku-bryły) mają 
właściwie wszystkie tematy fug z samej swej natury. Założeniem 
bowiem tematu fugi jest prowadzenie, "wodzostwo" (łacińskie 
dux!); przeprowadzanie przez całość utworu   
Temat jako narracja i dramat. Jako postać temat już sam w sobie 
wyposażony bywa w możliwości narracyjne i zdolności 
dramatyzacji. Swoistym dramatyzmem nasycone były tematy 
wymienionych fug. Teraz zaś odsłaniają się obszary niezwykłe, 
ekspresyjnie głębokie i prekursorskie: w Fudze es-moll 
metafizycznie  śpiewny temat inspiruje narrację "nieskończoną", 
epicką, w romantycznym sensie wędrówkę instrumentalną w 
ramach fugi. W Preludiach cis-moll, es-moll, b-moll, h-moll z I 
tomu, b-moll z II tomu -to, co nazywamy tematem, rozpościera się 
właściwie na całość utworu; cały utwór jest jedną "nieskończoną 
melodią" z jej fazami, narastaniami i kulminacjami, z jej 
wewnętrzną dramaturgią. Te preludia to wcielenia Bachowskiej 
idei kontemplacyjnodramatycznego adagia najpiękniejsze i 
najgłębsze obok miejsc adagiowych z Sonat i Partit na skrzypce 
solo   
 
Jedność. 
 

background image

Das Wohltemperierte Klavier z mnogością wzorców i modeli 
formalnych, wywodzi się z jednej zasadniczo koncepcji dzieła 
muzycznego, jednej idei formy. Gdy w tym aspekcie rozpatrujemy 
ten zbiór, musimy też uwzględnić bezpośrednio go poprzedzające 
Inwencje dwui trzygłosowe. Jest to jakby wstępne studium do 
wielkiego dzieła. Każda z Inwencji realizuje w sposób wzorcowy 
ideę jedności, tj. wywiedzenia całości utworu z jednego tematu-
motywu. Formuła imitacyjna (temat-odpowiedź), wykorzystująca 
podstawowe napięcia harmoniczne toniczno-dominantowe 
(kwintowe), jest jądrem formy fugi. Fuga jednotematowa jest 
najdoskonalszym i najpełniejszym przejawem idei jedności 
tworzywa   
Idea fugi jest centralną ideą kompozytorską Bacha; jego myślenie 
wspiera się na fudze i stale się do niej w najróżniejszych 
poczynaniach twórczych odnosi. Jest ona dla Bacha tym, czym dla 
Beethovena idea i forma sonaty. Między tymi dwoma światami 
światem fugi Bacha i światem sonaty Beethovena istnieje głębokie 
pokrewieństwo (nie przypadkiem Beethoven włączyłjako 
centralną i zwieńczającąideę fugi do swego gigantycznego planu 
nowej sonaty!). Fuga swym "dogmatyzmem" (ściśle określona 
liczba głosów, ich przeprowadzenie, plan modulacyjny, stretta, 
koda) dyscyplinuje wyobraźnię twórczą, ale bynajmniej nie 
zawęża horyzontów kompozytorskich. Fugi Bacha z 
Wohltemperiertes Klavier to muzyczne organizmy o najwyższej 
kunsztowności wewnętrznej budowy, doskonale jednolite pod 
względem muzycznej substancji (motywiczno-ruchowo-
tematycznej) i bardzo wysoko rozwinięte, bogate i zróżnicowane 
jeśli idzie o walory harmonii. Są one owocem wysokiej 
świadomości harmonicznej: modulacje, alteracje, chromatyka, 
dźwięki przejściowe i dysonanse, budowa akordów także ich 
walory czysto brzmieniowe w niejednej fudze punkt ciężkości 
przesuwa się z wielogłosowości na akordykę. W fugach 
niejednokrotnie otwierają się rozległe plany modulacyjne. 
Większość fug (podobnie jak preludiów) mieści się w proporcjach 
klasycznych. W kilku jednakże forma się bardziej pod względem 
czasu otwiera i do głosu dochodzi Bachowska tendencja ku 
nieskończoności, tak znamienna dla fug organowych, zwłaszcza 
późnego okresu   
 
Dualizm i wielość. 
 
 Świat muzyczny, powstając, od razu się dzieli, rozdwaja 
zawiązuje się dialog. Jego podstawowa zasada rządzi formą 
muzyczną: temat w fudze jest niby pytanie prowokujące 
odpowiedź; tematowi zasadniczemu przeciwstawia się 
kontrapunkt, a i sam temat przeciwstawić sobie może swoją 
własną postać w odwróceniu zwierciadlanym lub wstecznym w 
powiększeniu bądź pomniejszeniu. Piano-forte, góra-dół, solo-
tutti, dwudzielne-trójdzielne, adagio-allegro, akord-figuracja, 
melodiaakompaniament, preludium-fuga-to wszystko różne 
przejawy ulubionych w epoce baroku dualistycznych zestawień   
Wyczuwalna jedność poszczególnych ogniw Bachowskiego cyklu 
jest dla nas oczywistością pierwszą. Natomiast fascynuje w 
obydwu tomach różnorodność, wielość, bujność inwencji: 
bogactwo ukształtowań melodycznych, mnogość figur 

background image

dźwiękowych, ich połączeń i kombinacji -tematów, łączników, 
kontrapunktów, wysublimowana różnorodność stanów harmoniki   
Ale Wohltemperiertes Klavier pokazuje nam także w całej 
rozciągłości, jak forma fugi, przy zachowaniu wewnętrznej 
ścisłości i gatunkowej tożsamości, obrasta jak gdyby formami 
innymi, bardziej w stosunku do niej swobodnymi. Na 
kontrapunktycznie  ścisłym rdzeniu formy fugi osadzają się i 
rozkwitają inne sfery muzyki harmonicznej i, by tak powiedzieć, 
pieśniowej, pulsują rytmy taneczne, rozwijają  śpiewne i skoczne 
melodie   
Jeszcze ważniejsze jednak wydaje się jej otwarcie ku przyszłości. 
W wielu miejscach Wohltemperiertes Klavier fuga owocuje 
sonatą. I nie tylko tą jednoczęściową, krótką, dwudzielną, jeszcze 
barokową, włoską (Scarlatti) czy hiszpańską, ale sonatą klasyczną. 
W większości fug Bachowskich znajdziemy sposoby rozwinięć 
bardzo bliskie klasycznej technice przetworzeniowej (progresyjne 
ciągi, często modulujące, połączone z charakterystycznymi 
przekształceniami tematu; harmoniczne spiętrzenia i kulminacje 
dialogowe tematu i kontrapunktów). W niektórych zaś fugach 
prześwitują już nawet zarysy rozwiniętego allegra sonatowego 
(ekspozycja przetworzenie repryza i koda) owego wzorca, w 
którym urzeczywistnia się pełnia formy w dziejach muzyki   
  Bach może być nazwany największym w dziejach Nauczycielem 
Muzyki, jej Mistrzem dla innych. Zasadnicza część jego twór-
czości związanej z instrumentami klawiszowymi powstawała w 
intencjach dydaktycznych, co się tłumaczy tak: kompozytor pisząc 
muzykę pragnie jej zarazem nauczać, możliwie wszechstronnie 
pokazywać, jak się ją gra na określonym instrumencie i jak się ją 
komponuje. Pokazywać nie przez jakieś suche ćwiczenia, ale 
przez pełnowartościową  żywą muzykę. Bach komponując nie 
przestaje więc uczyć od wczesnych utworów organowych 
(Wariacje chorałowe, Partity), klawesynowych (Suity francuskie, 
Inwencje dwui trzygłosowe), aż po dzieło ostatnie Sztukę fugi   
Ta sprawa-pedagogicznego nastawienia i dydaktycznego celu -
wiąże się też z (domniemanymi) przyczynami twórczości Bacha, 
pytamy: dlaczego komponował takie a nie inne utwory, dlaczego 
preferował te a nie inne gatunki i formy? Dlaczego tak właśnie w 
jego twórczości układały się proporcje form, stylów, technik? 
Bach -w dziedzinie muzyki autodydakta-sam zdobywający wiedzę 
muzyczną i samodzielnie dochodzący do mistrzostwa w 
kompozycji, był szczególnie otwarty na muzykę innych: rzemiosła 
, kompozycji uczył się przepisując i poznając utwory różnych 
kompozytorów. A gdy osiągnął już wcześnie pełną dojrzałość 
własnego stylu, gdy ukonstytuował się jego geniusz, potrzebował 
często tej cudzej muzyki dla pobudzenia własnej inwencji, tak 
jakby jego geniusz, aby mógł  właściwie funkcjonować rozwijać 
się, wzrastać, tworzyć arcydzieła musiał "dokarmiać się" cudzą 
muzyką, niekoniecznie wysokiej klasy, często przeciętną (warto 
przypomnieć,  że dwieście lat później podobnie czynić  będzie 
Strawiński). Bach lubił muzykę poznawać w dużych 
ilościachwykonując ją, także przerabiając, transkrybując, 
instrumentując. W ten sposób, przepisując i grając, uczył się 
muzyki we wczesnej młodości. Czego jednak jeszcze mógł się 
nauczyć później, gdy osiągnął już dojrzałość i gdy nie miał 
równych sobie zarówno wśród poprzedników, jak i 

background image

współczesnych? Bach na pewno był  świadomy swojej wiedzy i 
swojej pozycji muzycznej wśród współczesnych, ale było w nim 
głębokie pragnienie ciągłego poszerzania horyzontu praktycznej, 
żywej wiedzy o muzyce. Ta skłonność, ta cecha osobowości 
tłumaczy nam Bacha jako nauczyciela. Wizerunek Bacha-
pedagoga rysuje się w trzech poziomach   
1. Poziom elementarny: Bach jako rzeczywisty nauczyciel "z 
urodzenia i powołania"   
Podobnie jak wielu kompozytorów przed nim i współczesnych 
mu, Bach uczył i miał uczniów; wiedzę muzyczną przekazywał 
osobiście-jako kapelmistrz w Arnstadt, K"then, Weimarze; i jako 
kantor kościoła  Św. Tomasza w Lipsku. Uczył gry na 
instrumentach klawiszowych; uczył kompozycji, a także śpiewu. Z 
dokumentów do jego biografii odczytujemy rejestry uczniów z 
różnych okresów życia. Jako ojciec licznej rodziny wkładał wiele 
serca w edukację muzyczną żony i dzieci, pisząc dla nich zbiory 
łatwych kompozycji (zachowały się zeszyty nutowe dla syna 
Wilhelma Friedemanna i dla żony Anny Magdaleny). O tym, jak 
przebiegać mogły dni powszednie i świąteczne kompozytora-
pedagoga w okresie lipskim, pisze Jarosław Iwaszkiewicz: Po 
długich certacjach, zmianach kandydatur, egzaminach i wahaniach 
zarówno rady miejskiej, jak i samego artysty w maju roku 1723 
Jan Sebastian ostatecznie osiada w Lipsku, gdzie przebywa do 
końca życia   
Lipsk to pełnia  życia Bacha ukoronowanie jego olbrzymiej i 
różnorodnej działalności. Urozmaicone obowiązki zaprzęgły go 
też do niezwykle uciążliwej pracy. Jest nie tylko kantorem u Św. 
Tomasza, jest również nauczycielem śpiewu i łaciny w szkole 
przy tym kościele, mieszka przy szkole i musi opiekować się 
bardzo niesfornymi uczniami bursy. Nad sobą ma zwierzchników: 
rektora i konrektora, którzy nie zawsze żyją z nim w zgodzie. 
Ponadto pełni obowiązki directora musices Lipska, a więc musi 
rozciągać pieczę nad chórami i organami w czterech kościołach 
miasta. Przygrywa na ślubach, bierze udział w pogrzebach   
Na każdą niedzielę i na każde  święto (a jest ich jeszcze wiele w 
ówczesnym kościele protestanckim) musi skomponować, 
zinstrumentować, rozpisać na głosy, przygotować i wykonać nową 
kantatę. Jak się tu dziwić,  że Jan Sebastian nie zawsze jest w 
dobrym humorze i kłóci się nieustannie z rajcami, rektorami, 
organistami i uczniami, że rzucił raz peruką w fałszującego 
akompaniatora,  że poszturchiwał rozwydrzonych chórzystów, 
którym pachniało piwo w knajpach i żebranie po ulicach miasta, z 
pieśniami wcale niepodobnymi do hymnów mistrza Sebastiana   
Niedziela to dzień najcięższej pracy. Nabożeństwo zaczyna się o 
siódmej rano i trwa do południa. Porządek jego jest następujący:1. 
preludium na organach; 2. motet; 3. Kyrie i Gloria; 4. Kolekta; 5. 
Epistoła; 6. hymn przypadający na ten dzień; 7. Ewangelia; 8. 
Credo; 9. wykonanie bieżącej kantaty zimą, dla chłodu w kościele, 
należało kantatę ograniczać do dwudziestu minut, latem czas jej 
trwania nie był ograniczony;10. kazanie, trwające z reguły 
godzinę;11. śpiew ogólny;12. Modlitwa Pańska;13. hymn lub też 
druga część kantaty;14. verba institutionis; 15. komunia wiernych, 
podczas której kantor intonuje hymn lub dyryguje motetem, lub 
improwizuje na organach;16. błogosławieństwo   

background image

Po czym, po półtoragodzinnej przerwie, zaczynają się nieszpory 
prawie tej samej długości! Można sobie wyobrazić, jak trudno 
dojść do ładu podczas takich nabożeństw z chórzystami i 
muzykantami w wieku od dwunastu do siedemnastu lat! A cóż 
dopiero jeżeli chodzi o nauczenie ich utworów, które dziś jeszcze 
jeżą się dla wytrawnych artystów niepokonalnymi prawie 
trudnościami. Czy ludzie wówczas byli muzykalniejsi i lepiej 
śpiewali? Niewątpliwie, ale mimo to należy sądzić,  że kantaty, 
przygotowywane w ciągu tygodnia i z wielkim pośpiechem, nie 
musiały brzmieć nadzwyczajnie. (...) Nie będziemy tutaj wchodzili 
w szczegóły zatargów Bacha z miastem, z konsystorzem, z 
dyrekcją szkoły, z uczniami i profesorami; zatruły mu one 
egzystencję w Lipsku i przyczyniły się do stopniowego wzrostu 
jego rozdrażnienia. Pobudliwość jego stała się powszechnie znana 
i radni miejscy żałowali gorzko wyboru "niepoprawnego kantora". 
I rzeczywiście, kantor dawał powody do żalów ojcom miasta, 
wyjeżdżał na sprawdzanie organów i w inne podróże, nie biorąc 
urlopów i nawet nie opowiadając się, wysyłał uczniów na 
zwyczajowe  żebry  śpiewackie, nie dawał sobie rady z licznymi 
obowiązkami wzajemne żale doprowadziły do tego, że Jan 
Sebastian na jesieni 1730 roku zwrócił się do swojego kolegi 
szkolnego z L neburga, Erdmanna, z prośbą o znalezienie dlań 
jakiejś posady. Erdmann zrobił karierę dyplomatyczną i był 
wówczas rezydentem dworu rosyjskiego w Gdańsku szczęśliwym 
zbiegiem okoliczności list Bacha odnaleziono potem w archiwum 
jego przyjaciela! Zwrócenie się Bacha do Erdmanna oznaczało 
więc zamiar wyniesienia się z miejsc rodzinnych i zerwania 
więzów z Saksonią. Aczkolwiek pomysł ten nie urzeczywistnił 
się, list Bacha do Erdmanna jest skarbem prawdziwym pośród 
nielicznych zachowanych pism Jana Sebastiana i w biografii jego 
stanowi cenną pozycję. Daje on nam najlepszy obraz życia i 
charakteru wielkiego kompozytora, wreszcie jest próbką stylu 
ówczesnych listów, których ton nieraz wzbudza w nas 
wątpliwości. Przytaczamy tu słynne pismo w przekładzie 
dosłownym:  Jaśnie Wielmożny Mości Dobrodzieju! Jego 
Wielmożność, tuszę,  łatwo ekskuzować raczy starego i wiernego 
sługę swego, który pozwala sobie pismem swym go inkomodować. 
Prawie cztery lata już ubiegły, od kiedy mnie Wasza Wielmożność 
uszczęśliwić raczył odpowiedzią na list zasłany w jego stronę; a 
że, o ile sobie przypomnąć mogę, raczyłeś Waść domagać się ode 
mnie  łaskawie, abym Ci niektóre wiadomości dotyczące moich 
fatalitates zakomunikował, niniejszym najposłuszniej rozkazy Twe 
wykonuję   
Moje młodzieńcze lata od samego początku znane są Waści 
dokładnie, aż do owej mutatio losu, która mnie jako kapelmistrza 
do K"then skierowała. Tamże zaopiekował się mną  łaskawy a 
muzykę kochający i znający ją książę, pod którą to opieką miałem 
niezłomny zamiar dni moich dokonać. Ale los tak zrządził, że ów 
zacny Serenissimus połączył się  ślubami mafżeńskimi z niejaką 
księżniczką berenburską, z czego sprawy taki przybrały kierunek, 
jakoby muzyczne inklinacje pomienionego księcia doznały 
uszczerbku, gdy jednocześnie nowa księżna okazała się być 
kompletnie amusa. / tak sprawił Bóg, iżem został powołany na 
directora musices i kantora przy tutejszej szkole Świętego 
Tomasza. Co prawda, zrazu wydawało mi się raczej nieprzystojnie 

background image

z kapelmajstra zostać jakimś tam kantorem. Z tego też powodu 
przez cały kwartał nie mogłem powziąć ostatecznej w tej materii 
rezolucji, ale mi ta nowa stancja wystawiona została w tak 
powabnym  świetle,  że wreszcie (a i potrzeba studiów dla moich 
synów niejaki wpływ tu miała) w imię Najwyższego zdecydowafem 
się, do Lipska się udałem, poddałem się próbie i mutację mego 
losu ostatecznie ustaliłem. I odtąd za wolą bożą tutaj jestem 
czynny. Ale ponieważ to służba tutejsza bynajmniej tak miłą nie 
jest, jak mi to malowano, to wiele dochodów postronnych ostatnio 
z tej stancji ubyło, to miejsce to jest bardzo drogie i  zwierzchność 
mam zadziwiającą, a mało muzyce sprzyjającą, z którego to 
powodu muszę znosić stałe przeciwności, zazdrości i 
prześladowania, postanowiłem jakoby z pomocą bożą gdzie indziej 
poszukać sobie fortuny. Gdyby Jaśnie Wielmożny Pan w swojej 
okolicy o jakiejś konweniującej dla starego druha stancji wiedział 
lub posłyszał, najpokorniej upraszam o łaskawe sługi Twojego 
polecenie; a z mojej strony nie będzie mankamentu w staraniu, 
abym Waścinemu wstawiennictwu i intercesji wniczym nie uchybił 
najusilniejszą dając im satysfakcję. Płaca moja dzisiejsza wynosi 
około 700
  talarów, a gdy nieco więcej niż zwykle bywa 
nieboszczyków, wzrastają proporcjonalnie także akcydensa; gdy 
jednak powietrze jest zdrowe, to obniżają się oneż, i tak jak 
zeszłego roku, na samych nieboszczykach i dochodach z nich 
byłem około stu talarów stratny. W Turyngii z 400 talarami dalej 
bym zaszedł niż tutaj z dochodami dwakroć większymi, a to z 
powodu wyjątkowej drożyzny w tej miejscowości   
A teraz w niewielu słowach muszę nadmienić nieco o moich 
domowych okolicznościach. Po raz drugi wstąpiłem w związki 
małżeńskie, a moja pierwsza świętej pamięci  żona jeszcze w 
K"then zmarła. Z pierwszego małżeństwa  żyje mi trzech synów i 
córka, które to dziecię jeszcześ Waszmość Pan w Weimarze 
oglądał, jak zapewne łaskawie pamiętasz. 
Z drugiego małżeństwa żyje syn i dwie córki. Najstarszy syn mój 
jest studiosus iuris, a młodsi dwaj: jeden chodzi do drugiej, a 
tamten do pierwszej klassy, a córka najstarsza jeszcze nie 
zamężna. Dzieci z drugiego małżeństwa jeszcze małe, a chłopak 
pierworodny ma dopiero sześć lat   
Ale wszyscy oni są urodzeni musici i śmiem Pana zapewnić, że już 
mogę z moją rodziną dać koncert instrumentaliter i vocaliter gdyż 
i moja obecna żona wcale czystym soprano śpiewa, a i moja 
starsza córka całkiem nieźle sobie poczyna. Przekroczyłbym 
prawie miarę dworności, gdybym Waszą Wielmożność jeszcze 
dłużej moim pisaniem inkomodował, dlatego śpieszę kończyć, 
pozostając do grobu z najwierniejszym szacunkiem   
Jaśnie Wielmożnego Pana i Dobrodzieja najposłuszniej oddany 
sługa Jan Sebastian Bach Lipsk, 28 października 1730  
 
 
Jak Bach uczył? Jakimi metodami? Czy w jego sposobach 
nauczania było coś  głęboko indywidualnego i wybitnie 
oryginalnego, na miarę jego kompozytorskiego geniuszu? Relacje 
współczesnych, a tylko dzięki nim możemy poznać tę stronę jego 
działalności, są różne, także krytyczne   
Odwołajmy się do nich przytaczając niektóre: "O Bachu można 
powiedzieć: trudno o gorszego nauczyciela z większym talentem 
dydaktycznym. Lecz dla tych, co chcieli się od niego czegoś 

background image

nauczyć, był mistrzem niezrównanym. Zachowały się nazwiska 
niektórych jego uczniów. W Weimarze i K"then byli to: Johann 
Martin Schubert, który w 1717 roku został tam jego następcą na 
stanowisku organisty; Johann Caspar Vogler, który w roku 1735, 
podczas konkursowej gry na organach w Marktkirche w 
Hanowerze odniósł świetne zwycięstwo nad dziesięcioma innymi 
kandydatami; Johann Tobias Krebs, organista w Buttstedt, który 
opuścił Walthera, aby uczyć się u Bacha; Johann Caspar Ziegler, 
zatrudniony później w kościele Sw. Ulryka w Halle; Bernhard 
Bach, bratanek z Ohrdruf, który objął stanowisko po ojcu i 
któremu zawdzięczamy wiele cennych odpisów organowych 
kompozycji Jana Sebastiana. Z okresu lipskiego wymienić trzeba 
uczniów takich, jak: Johann Nicolaus Gerber, późniejszy organista 
i jurysta w Sondershausen; Samuel Anton Bach, syn Ludwika 
Bacha z Meiningen, który został tam następnie dworskim 
organistą; Johann Ernst Bach, syn Johanna Bernharda z Eisenach; 
Johann Elias Bach, kantor w Scheinfursie, który już w wieku 
dojrzałym, anno 1739, przybył na naukę do swego krewniaka; 
Johann Ludwig Krebs, syn dawnego ucznia z Weimaru, który 
uczył się u Bacha w latach 1726-37, najpierw w szkole Św. 
Tomasza, a z kolei jako student, i którego stary Bach cenił 
najbardziej obok dwóch swoich synów, późniejszy organista w 
Zwickau, potem w Zeitz, wreszcie w Altenburgu, gdzie zmarł w 
roku 1780; Johann Schneider, organista w kościele Sw. Mikołaja 
w Lipsku, wierny pomocnik Bacha; Georg Friedrich Einicke, 
później kantor we Frankenhausen; Johann Friedrich Agricola, 
przez matkę spokrewniony z Haendlem, potem, od roku 1714, 
organista w Berlinie, a po śmierci Grauna (1759) kapelmistrz 
królewski; Johann Friedrich Doles, drugi następca Bacha na 
stanowisku kantora; Gottfried August Homilius, późniejszy kantor 
w szkole Św. Krzyża w Dreźnie; Johann Philipp Kirnberger, 
którego do Bacha sprowadził Gerber, zmarł jako nadworny muzyk 
księżniczki Amalii pruskiej anno 1783; Rudolf Straube, który 
następnie udał się do Anglii; Christoph Transchel, ceniony z 
czasem bardzo nauczyciel gry na fortepianie w Dreźnie 
(zm.1800); Johann Theophilus Goldberg, klawesynista hr. 
Keyserlinga, dla którego Bach napisał  słynne wariacje; Johann 
Christoph Altnikol, od roku 1749 zięć Bacha; Johann Christian 
Kittel, który w chwili śmierci Bacha miał lat osiemnaście i jako 
organista w Erfurcie przeniósł tradycje bachowskie zmarł w 1800 
- w wiek XIX; Johann Gottfried M thel, później organista w 
Rydze, który przybył do Bacha, gdy ów był już chory. (...) 
Pierwszą rzeczą, którą Bach robił, było nauczanie uczniów jemu 
tylko właściwego uderzenia. W tym celu musieli wiele miesięcy 
ćwiczyć tylko poszczególne ustępy przeznaczone dla wszystkich 
palców obu rąk, stale zwracając uwagę na czyste i wyraźne 
uderzenie.  Żaden też nie mógł wcześniej niż po upływie paru 
miesięcy zaprzestać tych ćwiczeń. Bach zaś twierdził, że należało 
je kontynuować przynajmniej przez sześć do dwunastu miesięcy. 
Jeśli jednak który z uczniów po kilku miesiącach zaczynał tracić 
cierpliwość, Bach w życzliwości swojej dawał im niewielkie 
utwory, zawierające owe ćwiczenia." (...) Gdy uczniowie 
opanowali już jako tako technikę instrumentu, dochodziła nauka 
kompozycji. Nauczanie samej tylko techniki gry, jakie ze szkodą 
dla muzyki niemal wszędzie dziś się prowadzi, nie istniało 

background image

wówczas, a najmniej już u Bacha. Utwory, które kazał grać swym 
uczniom, służyły jednocześnie jako przykłady kompozycji, na co 
wyraźnie zresztą wskazują tytuły Inwencji, a także Orgelb chlein. 
(...) Nauki kompozycji opowiada Forkel nie rozpoczynał Bach od 
suchego i do niczego nie prowadzącego kontrapunktu, jak to za 
jego czasów czynili inni nauczyciele muzyki; tym bardziej nie 
zajmował swoich uczniów obliczaniem proporcji między 
dźwiękami, co jego zdaniem należało nie do kompozytora, lecz do 
teoretyka i budowniczego instrumentów. Przechodził od razu do 
czystego czterogłosowego basu generalnego, zważając przy tym 
szczególnie na rozmieszczenie głosów, ponieważ w ten sposób 
najplastyczniej można było ukazać czysty rozwój harmonii. Potem 
przechodził do chorałów. Przy tych ćwiczeniach sam początkowo 
pisał basy, każąc uczniom dobierać do nich jedynie alt i tenor. Z 
czasem kazał im również i bas układać. Zawsze zważał nie tylko 
na najwyższą czystość samej harmonii, ale także na naturalne 
powiązanie i płynną  śpiewność wszystkich poszczególnych 
głosów. Uczył więc łącznie harmonii i kontrapunktu, i to od razu 
praktycznie. (...) Uczniom, zanim nie nauczyli się swobodnie i 
pewnie posługiwać układem czterogłosowym, nie wolno było 
przedstawiać Bachowi własnych kompozycji. Nauka swobodnej 
kompozycji rozpoczynała się od dwugłosowej fugi. (...) Bach 
potępiał również wszelki nieład w prowadzeniu głosów. 
Tolerował jedynie głosy obligatoryjne, czyli ściśle 
przeprowadzone. Głosy spadające z nieba, uzupełniające 
harmonię, zawsze kwestionował. Bezładne prowadzenie głosów 
nazywał pacykowaniem. Każdy utwór-wyjaśniał swym uczniom-
jest rozmową pomiędzy poszczególnymi głosami, które są jakby 
osobami. Jeśli jedna z nich nic mądrego nie ma do powiedzenia, 
wolno jej na chwilę zamilknąć, dopóki znów swobodnie zostanie 
wciągnięta do rozmowy. Żadnej jednak nie wolno wtrącać się 
niespodziewanie i odzywać w sposób nierozumny i niepowołany." 
Cała ta sprawa Bach jako pedagog, nauczający bezpośrednio ma 
również aspekt szerszy, wiąże się z ówczesną pedagogiką, z 
nowymi tendencjami w nauczaniu powszechnym w Niemczech i 
w oświeceniowej Europie. Wszak to wtedy powstają nowe 
systemy nauki i szkolnictwa, a w ich ramach także systemy 
nauczania muzyki   
 
2. Z kolei następny stopień Bachowskiej dydaktyki, jej poziom 
wyższy: Bach nauczający poprzez swoje kompozycje   
 
Nauczanie poprzez komponowanie muzyki i jego rezultatutwór 
muzyczny. Oto idea przewodnia twórczego życia Bacha. W 
bezpośrednim oddziaływaniu tej idei powstaje jego muzyka 
związana z instrumentami klawiszowymi (oba tomy 
Wohltemperiertes Klavier, Inwencje, Wariacje Goldbergowskie), 
jak również jego dzieło ostatnie Die Kunst der Fuge   
Wymienione cykle utworów to również jakby szkoły kompozycji i 
gry klawiszowej; tak więc i tutaj cel jest podwójny, podobnie jak 
w nauczaniu bezpośrednim   
Bach pisze tedy swoje utwory klawiszowe dla określonego 
odbiorcy. Po pierwsze dla tych, którzy chcą muzykę grać, 
wykonywać; po drugie dla tych, którzy chcieliby ją również 
komponować   

background image

Palcowanie, artykulacja, frazowanie, tempo i jego niuanseto 
wszystko możemy jakoś wydedukować z oszczędnego zapisu 
utworów klawiszowych Bacha (w utworach organowych dochodzi 
jeszcze problem rejestracji), mimo że zapis ten dotyczy właściwie 
tylko czystej struktury, nie zawierając  żadnych niemal znaków i 
określeń dodatkowych. Ta czysta struktura jednak jest na tyle 
wymowna,  że pozwala wprawnemu muzykowi na takie 
odczytanie, dzięki któremu utwór muzyczny ożywa w naszych 
uszach, pod naszymi palcami. Osobnym problemem jest 
ornamentyka, zdobienie linii melodycznej, tak ważne w epoce 
baroku (tu zresztą Bach posługuje się metodami i tabelami 
francuskimi)   
Dodajmy w tym miejscu, że współczesne edycje pedagogiczne 
opatrzone są oznaczeniami wykonawczymi -takie są wymagania 
szkolnictwa, chociaż w muzykalnym odtwórcy dzieł Bacha może 
to budzić nawet sprzeciw   
Plan dydaktyki wykonawczej praktyki grania rozszerza się także 
na muzykę zespołową: Bach jest autorem traktatu o realizacji basu 
cyfrowanego (basso continuo), owego fundamentu każdej 
kompozycji przeznaczonej na więcej niż jeden instrument. Bas 
cyfrowany jest tu jakby pomostem między wykonaniem a sednem 
kompozycji samej; jego linia zawierać już winna w sobie 
potencjalnie całą kompozycję, i ktoś znający się dobrze na 
kompozytorskim rzemiośle może już  ją sobie na podstawie basu 
wyobrazić   
Swoimi utworami Bach uczył technik kompozytorskich, form i 
gatunków muzycznych. Mamy w nich zapisany proces 
komponowania w całej jego logice. Przy odpowiednio wnikliwym 
nastawieniu możemy ów proces odczytać i nauczyć się 
komponowania preludium, wariacji, suity, kanonu, fugi. W żywej 
pracy kompozytorskiej, utrwalonej w nutach, Bach demonstruje, 
czym są, czym mogą być te gatunki i formy. Toteż analiza dzieł 
Bacha szczególnie jego fug - jest obowiązkowym punktem 
programu studiów w akademiach muzycznych, następnie zaś 
napisanie (bardziej lub mniej udolnych) fug o różnej liczbie 
głosów   
Rysują się tu stopnie dydaktycznego planu według skali trudności: 
od Małych preludiów, poprzez Inwencje dwugłosowe i 
trzygłosowe Sinfoniedo Preludiów i fug z Wohltemperiertes 
Klavier   
A w dziedzinie organów: od Książeczki Organowej 
(Orgelb chlein), do rozbudowanych chorałów z trzeciej części 
Ćwiczeń klawiszowych (III Teil des Klavier bung). Intencje 
dydaktyczne zawarte są już w rozszerzonych tytułach utworów. 
Oto przykłady: Orgelb chlein W której początkującemu 
organiście wskazówki są dane, jako na wszelkie sposoby chorał 
wykonać, a przy tym w studiowaniu pedału też się habilitować, 
jako że w znajdujących się tu chorałach pedał na wskroś obbligato 
jest traktowany   
Bogu Najwyższemu jedynie na chwałę, bliźniemu, by pożytek 
stąd odebrał cały   
Autore Joanne Sebast. Bach   
P(leno) T(itulo) Capellae Magistro S.P.R. Anhaltini-C"thinensis  
Inwencje i Sinfonie Szczere wprowadzenie, poprzez które 
miłośnikom klawesynu, a w szczególności nauki spragnionym, w 

background image

wyraźny sposób pokazane zostaje nie tylko, jak się dwoma 
głosami czysto nauczyć mogą, lecz także przy dalszych 
progressach trzema partiami obbligato posługiwać  słusznie i 
właściwie, a przy tym dobre inventiones nie tylko uzyskiwać, lecz 
takowe też i dobrze wykonywać, najbardziej jednak śpiewnego 
sposobu grania się nauczyć i przy tym przedsmaku znacznego 
kompozycji samej zaznać   
Sporządzone przez Joh. Seb. Bacha, nadwor. kapelmistrza w 
Anhalt-K"then   
Anno Domini 1723  
 
Poprzez dzieła późne, powstałe w latach czterdziestych, dochodzi 
Bach do apogeum swojej dydaktyki nauczania sztuki kompozycj i 
w Die Kunst der Fuge. Trzy naczelne idee formy wariacje, kanon, 
fuga spotykają się tu w pełni harmonii, owocując niezwykłą 
syntezą. Można powiedzieć tak: adepta słuchacza, czytelnika 
spragnionego wiedzy o tej królowej ówczesnych form, Bach 
oprowadza po całym jej państwie królestwie ścisłej myśli  
muzycznej, pokazuje różne stopnie komplikacji, demonstruje 
różne typy i odmiany fugi, wplatając w tok "wykładu" również 
cztery dwugłosowe kanony kondensując w nich całą zasadniczo o 
kanonie wiedzę   
 
3. A oto finalny stopień Bachowskiej sztuki nauczania: Bach 
swoją nauką kompozycji zakrojoną uniwersalnie i pomyślaną 
koncentrycznie (ze Sztuką Fugi jako centrum) przygotowuje drogę 
następnym pokoleniom kompozytorów. Tak właśnie określa jego 
misję czy posłannictwo Heinrich Besseler, wybitny badacz historii 
muzyki: "Bach als Wegbereiter" ("torujący drogę")   
I w tym sensie wielka dydaktyka Bacha jest ciągle  żywa i 
aktualna: wskazując swymi dziełami przyszłość muzyki. Bach po 
dziś dzień uczy jak owocnie komponować   
Ta wielka misja Bacha ma dwa zasadnicze aspekty   
Po pierwsze więc-aspekt bardziej konkretny. Tu jawi się Bach 
jako prekursor gatunków, także technik, estetyk. Wskażmy tylko: 
kolorystykę instrumentalną i koncepcję orkiestracji w Koncertach 
brandenburskich; fakturę fortepianową w Wariacjach 
Goldbergowskich; cechy klasycznej formy sonatowej w 
preludiach i fugach (Wohltemperiertes Klavier); arie z 
towarzyszeniem instrumentalnym (kantaty, pasje, msza) jako 
wzory dla pieśni romantycznej   
Wspomnijmy: Bachowskie tematy, rodzaje melodii, rozwiniętą 
harmonikę, często silnie schromatyzowaną, zwróconą ku 
romantyzmowi   
Drugi aspekt jest bardziej ideowy: dotyczy tego, co można nazwać 
mądrością kompozytorską i najwyższą intensywnością 
osiągniętych wartości estetycznych. Swoją muzyką Bach od wielu 
już pokoleń wskazuje drogę do pełni muzycznego bytu, krzepi 
nadwątloną wiarę w to, że mimo wszystko i dziś jest ona osiągalna   
  Wielka synteza Bach jawi się nam jako największy w dziejach 
muzyki geniusz syntezy: stylów, form, sposobów komponowania. 
Twórca przeniknięty jednym wielkim dążeniem do objęcia muzyki 
całej, w niezmierzonym jej bogactwie i różnorodności; także w jej 
przeciwieństwach; w jej przeszłości i teraźniejszości, w dążeniu 
ku przyszłości. Taka właśnie naczelna idea zdaje się mu 

background image

przyświecać, skoro tylko osiąga dojrzałość twórczą. Czy działał 
według z góry powziętego planu, czy też intuicyjnie, powodowany 
instynktem geniusza? Sądząc z jego dzieła, właśnie dalekosiężny 
plan możemy mu przypisać   
Był apostołem muzycznej zgody, mistrzem adaptacji, asymilacji, 
łączenia. Od wczesnej młodości kopiował dla siebie mnóstwo 
utworów (wydania nut nie były jeszcze wtedy powszechne), aby 
poznać muzykę, korzystać z doświadczeń innych i żeby te 
doświadczenia mocą swojego talentu przetwarzać, wznosić na 
wyżyny artyzmu   
Plan takiej wielkiej syntezy rysował mu się zapewne już w 
młodości, w "latach wędrówki, a napewno w Weimarze miejscu 
pobytu najbardziej owocnym dla twórczości. Z upływem lat, już w 
Lipsku, wzrastała  świadomość i dojrzewały idee. W odczuciu, 
intuicji i koncepcji świata w muzyce bliski był Bach największym 
umysłom kultury europejskiej, wielkim filozofom, tym zwłaszcza, 
którzy najpełniej skupiają w swoich systemach doświadczenia, 
myśli dotychczasowe i zarazem wytyczają drogi przyszłości   
A zważmy,  że czasy, w których żyje Bach, w dziejach myśli 
nowożytnej Europy szczególnie są godne uwagi i mówić można 
tutaj o pograniczu dwóch epok: Metafizyki siedemnastowiecznej i 
Oświecenia. To, że Bach osiąga pełnię w muzyce, jest przede 
wszystkim tajemnicą jego geniuszu. Lecz pełnia owa ma także 
swoje uwarunkowania transcendentne: w duchu czasu, prądach 
umysłowych i aurze intelektualnej epoki   
Ktoś wszakże o zdroworozsądkowym i empirycznie trzeźwym 
nastawieniu może zapytać: dlaczego wikłamy twórczość Bacha w 
filozofię i metafizykę? Czyż nie idziemy tu śladami 
dziewiętnastowiecznych "hermeneutów" muzyki oraz ich 
dwudziestowiecznych kontynuatorów, odkrywających w muzyce 
Bacha "wymiar metafizyczny", określających ją w pojęciach 
stylistyki poetycko-filozoficznej: absolut, wieczność, 
nieskończoność   
Takie interpretacje kryją w sobie niebezpieczeństwo nadużycia 
przypisywanie Bachowi, i co znakomitszym muzykom jego 
czasów, takiej świadomości muzyki, takiej estetyki czy filozofii 
muzyki, która w czasach baroku była kompozytorom nieznana: 
estetyki i filozofii romantycznej. Świadomość muzyki i koncepcja 
utworu muzycznego były w czasach Bacha praktyczne, 
rzemieślnicze, warsztatowe, mocno osadzone w realiach sztuki 
komponowania.  Świadectwem tego są arcydzieła Bachowskie na 
instrumenty klawiszowe, pisane w intencjach dydaktycznych. Z 
podobnie dydaktycznego zamiaru powstało i ostatnie dzieło 
Bacha, mające pokazać możliwie najwszechstronniej, jak się fugi 
komponuje, jakimi sposobami rozwiązywać problem fugi w 
praktyce kompozytorskiej   
Czyż można więc mówić o "inspiracji filozoficznej", 
"metafizycznych impulsach"? Oczywiście nie, jeśli te inspiracje 
pojmiemy w sposób naiwnie przyczynowy. Nie mamy przecież 
żadnych  świadectw, dowodów, dokumentów tego, że na 
wyobraźnię twórczą, inwencję muzyczną, myśl i pracę 
kompozytorską Bacha oddziaływały w jakiś sposób idee 
przyswajane z lektury pism filozoficznych i obecne w jego 
umyśle. Nie wiemy, czy Bach czytywał Kartezjusza, Spinozę, 
Leibniza. Najprawdopodobniej nie. Nie znamy w ogóle jego 

background image

światopoglądu filozoficznego. Wiemy, że był człowiekiem 
głęboko religijnym i wykształconym teologicznie; wiedzę 
teologiczną posiadł w sensie podwójnym: ogólnie chrześcijańskim 
i protestanckim. Był też człowiekiem  światłym, umysłem 
wybitnym, w znamienny dla swojego czasu sposób 
"oświeceniowo otwartym na naukę"   
Matematyka i religia to dwie dziedziny w twórczości Bacha 
ewidentne. Dadzą się wykazać: matematyczne proporcje, operacje 
arytmetyczne, liczbowa symbolika; jak również cała rozwinięta 
symbolika religijna i teologiczna. Czy możemy jednak 
powiedzieć, że w dziele Bacha, obok matematyki i religii, skupiła 
się również intuicja filozoficzna-bytu, istnienia i istoty? Tego 
bezpośrednio stwierdzić i wykazać się nie da. To możemy tylko 
domniemywać. Na jakiej podstawie? W dwutysiącletnich dziejach 
naszej chrześcijańskiej kultury muzyka, której teorię 
odziedziczyliśmy po Grekach, bytuje i rozwija się w swoistej 
przestrzeni duchowej. A im wyższy i szlachetniejszy rodzaj 
muzyki, tym bliższy szczytów duchowości urzeczywistnianej w 
myśli filozoficznej i teologicznej. Wspólnota duchowa uzasadnia 
analogie pomiędzy intelektualnym światem pojęć a artystycznym 
światem dźwięków   
Twórczość Bacha mieści się w granicach pierwszej połowy XVIII 
wieku -wieku oświecenia. Wyrasta zaś bezpośrednio z rozległej 
formacji siedemnastowiecznych kompozytorów niemieckich, 
uprawiających przede wszystkim muzykę organową. Do wieku 
XVII przylgnęła nazwa "epoki baroku". Bach należałby tedy do 
dwóch "epok": baroku i oświecenia   
Czy wiek XVII, pod względem duchowości i umysłowości, z 
uwagi na wiarę religijną, teologię i filozofię, stanowi odrębną 
epokę? Granice między epokami (o ile w ogóle można tu mówić o 
granicach) nie pokrywają się na ogół z cezurami oddzielającymi 
kolejne stulecia. Niemniej jednak ujęcia historii-historii 
powszechnej, historii kultury, historii sztuki stosują często taki 
podział: wiek XVI odrodzenie, wiek XVII barok, wiek XVIII 
oświecenie, wiek XIX romantyzm. Mówi się też i pisze o filozofii 
wieku XVII; prawdą bowiem jest, że od XVI wieku następujące 
kolejne stulecia zdominowane były przez odrębne "formacje" 
intelektualne, duchowe, kulturowe   
Jak określić dominantę filozoficzną (w szerokim rozumieniu 
filozofii, obejmującym także refleksję teologiczną) stulecia, w 
którym Bach się urodził i które jego twórczość bezpośrednio 
poprzedzało? Indywidualności. Filozofia XVII wieku -a jest to, po 
szesnastowiecznym rozproszeniu, czas ponownego odrodzenia i 
rozkwitu filozofii-obfituje w wybitnych myślicieli uprawiających 
filozofię fundamentalną. Górują tu nad innymi czterej geniusze: 
Kartezjusz, Spinoza, Pascal i Leibniz. Niezależnie od różnic 
światopoglądowych, charakteryzuje ich maksymalizm w dążeniu 
do tworzenia systemu: sformułowania fundamentalnych zasad 
istnienia  świata i funkcjonowania rzeczywistości. Ich optyka 
filozoficzna  łączy w sobie (jeszcze?) to, co dziś tak ściśle 
rozróżniamy: postawę filozofa (z teologicznym także 
przygotowaniem i nastawieniem), pisarza filozoficznego; postawę 
badacza, naukowca, uczonego w dziedzinie nauk ścisłych 
(matematyka) i przyrodniczych   

background image

Trzej z nich Kartezjusz, Spinoza, Leibniz systemy stworzyli, 
rozwinęli i rozpracowali; czwarty Pascal zdołał dać tylko genialne 
zarysy projektowanego systemu w Myślach (wydanych 
pośmiertnie)   
Nazwisko Kartezjusza (Descartes) zwykło się  łączyć z wielkim 
przełomem w dziejach myśli europejskiej, z odwróceniem 
perspektywy i skupieniem uwagi filozoficznej na własnej 
świadomości   
Spinoza stworzył (w Etyce) konsekwentny, ścisły, 
"zgeometryzowany" i "zlogicyzowany" system interpretacji świata 
w kategoriach monizmu panteistycznego-z centralnym pojęciem 
Boga   
Rozległy system Leibniza pojawia się jako pierwsza wielka 
synteza filozoficzna czasów nowożytnych, skupiająca 
najistotniejsze wątki filozoficznej myśli Europy: racjonalizm 
godzi się tu z empiryzmem, wiara z doświadczeniem, metafizyka z 
logiką i matematyką; duch filozofii średniowiecza jednoczy się z 
nowymi osiągnięciami nauk przyrodniczych i matematycznych   
Jakie są główne prądy i tendencje określające krajobraz myślowy 
XVII wieku? Działają, rywalizują ze sobą i ścierają się trzy 
główne siły: Racjonalizm, Empiryzm, Wiara. Równouprawnienie 
tych sił jest w historii myśli czymś nowym, nie spotykanym 
dotychczas; one to decydują  głównie o swoistości pejzażu 
intelektualnego tego stulecia. Tak więc może być ono nazwane w 
równym stopniu: wiekiem rozumu i racjonalnego poznania; 
wiekiem doświadczeń, odkryć i badań naukowych; wiekiem wiary 
religijnej i doświadczenia mistycznego. Nie jest to zapewne wiek 
efektownych "rewolucji" w filozoficznym myśleniu, w sposobach 
budowania filozoficznych systemów. Raczej wiek ważkich syntez, 
głębokich przemyśleń; a jeśli polemik, to tak poważnych i 
gruntownych,  że w formie książek mogły wejść na stałe do 
dorobku historii filozofii, obok traktatów i rozpraw (por. np. 
"zarzuty" i "odpowiedzi na zarzuty" w książkach sławnych 
filozofów)   
Bach komponuje muzykę w przestrzeni duchowej niemieckiego 
oświecenia. Był to istotnie złoty wiek w kulturze duchowej 
Niemiec i niemieckiego obszaru językowego   
Wiek XVIII, w przeciwieństwie do poprzedniego stulecia, nie 
wydał geniuszy filozoficznych z jednym wyjątkiem: Immanuela 
Kanta (który zresztą tylko w pierwszym okresie twórczości 
przynależy do oświecenia). Był to natomiast wiek dobrych pisarzy 
filozoficznych, eseistów, poetów, nowelistów, powieściopisarzy i 
dramaturgów francuskich, niemieckich, angielskich   
W jakim stopniu sam Bach może być nazwany człowiekiem 
oświecenia? Nie bierze on udziału w tym wielkim ruchu 
umysłowym polemiczno-publicystycznym; jako typowych ludzi 
oświecenia wśród wybitnych kompozytorów niemieckich 
wymienilibyśmy raczej Telemanna, jak również syna Bacha 
Karola Filipa Emanuela. Jedna wszakże cecha osobowości zbliża 
Bacha do ludzi oświecenia; Werner Felix autor popularnej 
monografii Bacha nazywa ją "encyklopedyzmem". Geniusz 
Bacha, skoncentrowany na muzyce, obejmował całą jej dziedzinę; 
obok muzyki żywej, także, powiedzielibyśmy, praktyczną 
muzykologię; wiedzę praktykę i teorię o technikach 
kompozytorskich, sposobach komponowania aktualnych i 

background image

dawnych, formach i gatunkach muzycznych, instrumentach, 
kompozytorach. Była to wiedza praktyczna i systematyzująca. 
Bach uprawiał swoją dziedzinę konsekwentnie (widać to już z 
katalogu jego dzieł), według rodzajów, gatunków, form, według 
określonych technik kompozytorskich i według  źródeł  dźwięku 
(instrumenty). Uprawiał  ją tak, jakby chciał muzykę dokładnie i 
wyczerpująco przedstawić i wyłożyć, a wykładając nauczyć. W 
jego rozległym dziele widzieć możemy również wielką rzeczową 
encyklopedię muzyki -z bogatymi "odsyłaczami" do części 
osobowej   
W wielkiej syntezie muzyki, jaką nam daje Bach, jest jeszcze 
jeden istotny element: stylów o odcieniach narodowych. 
Niemieckiego stylu chorałów, muzyki organowej, religijnych 
kantat i świeckich pieśni; stylu włoskiego panującego ówcześnie 
w Europie w jego dwóch odmianach, wokalnej i instrumentalnej; 
szczególnie przez Bacha cenionego i często adaptowanego stylu 
francuskich klawesynistów. W centrum zaś tego planu syntezy 
tkwi idea skupiania tego, co w dziejach muzyki się dokonało i 
stanowi skarbiec najcenniejszej tradycji kompozytorskiej   
Pamiętajmy przy tym, że horyzont historii w czasach Bacha był 
zgoła inny niż dziś  węższy, ograniczony; kompozytor nie miał 
jeszcze do dyspozycji całej historii muzyki, jak my ją dzisiaj 
mamy, w postaci nut i nagrań. Ale istniała w najistotniejszej 
warstwie muzyki pewna historyczna ciągłość, nieprzerwana od 
blisko trzech wieków tradycja kompozytorskiego warsztatu: idea 
polifonii -zespół reguł kontrapunktycznego kształtowania, wzory 
imitacji  ścisłej i swobodnej, sposoby prowadzenia linii, splatanie 
melodii kształtowanych w materii wokalnej; stare idee polifonii 
motetowej i mszalnej, które Bach wypełniał nowym życiem   
W ostatnich latach życia Bach pracuje nad swoim "polifonicznym 
testamentem", z intencją zawarcia w jednym cyklicznym utworze 
summy muzycznej kompozycji, przedstawienia istoty dzieła 
muzycznego w ogóle. Muzyka Bacha osiąga teraz najwyższy 
stopień obiektywizacji, a jej ośrodkiem są dwa fundamentalne 
wzorce: kanon i fuga. Myśl kompozytora obraca się  głównie 
wokół problemów imitacji i przekształceń tematu traktowanego 
kontrapunktycznie: augmentacje, diminucje, ruch wsteczny, 
inwersje, kombinacje cantus firmus z imitacją kanoniczną, 
mnogość wariacji. Mniej go już obchodzą konkretne instrumenty, 
głosy ludzkie, nawet teksty do śpiewania; koncentruje się na samej 
istocie komponowania, rdzeniu kreacji dzieła muzycznego   
Na ów testament składają się zasadniczo dwa dzieła: Das 
Musikalische Opfer (Muzyczna ofiara) i Die Kunst der Fuge 
(Sztuka fugi). Poprzedza zaś je cykl wariacji na klawesyn -Aria 
mit verschiedenen Ver"nderungen (Aria z różnymi odmianami), 
czyli Wariacje Goldbergowskie (o których już była mowa) oraz 
Wariacje kanoniczne na temat kolędy Vom Himmel hoch. Te 
Wariacje na organy to jakby wstęp do "Testamentu"   
Wariacje kanoniczne na temat kolędy Z nieba wysokiegoto dzieło 
wybitnie architektoniczne i potencjalnie wielobarwne: 
ukoronowanie rozległej, uprawianej przez Bacha od wczesnej 
młodości (od roku 1700) dziedziny chorałowych kompozycji na 
organy; zwarty cykl pięciu wariacji o strukturze tróji 
czteropłaszczyznowej. Gra kanoniczna toczy się tu zasadniczo 
między dwoma głosami kompozycji; pozostałe głosy prowadzą 

background image

cantus firmus chorałowy (w basie i rejestrach wyższych), 
kontrapunktują i kolorują, dają podstawę basową kompozycji. 
Tematy kolejnych kanonów wywiedzione są z melodii chorału. 
Rozwój całej kompozycji to stopniowe, znamienne dla Bacha 
bogacenie muzyki, stopniowanie kunsztowności. I tak Wariacja I 
to prosty kanon w oktawie na tle basowego cantus firmus. 
Wariacja II kanon w kwincie o podobnym charakterze. W 
Wariacji III -dialog kanoniczny w septymie prowadzą dwa dolne 
głosy (bas i tenor); nad nimi sopran śpiewa melodię chorału 
(cantus firmus) kolorowaną przez alt   
Wariacja IV rozwija kanon w oktawie (z równoczesną 
augmentacją tematu) między sopranem a basem (imitacja w 
opóźnieniu zaledwie o wartość ósemki); cantus firmus jest w alcie, 
grany w pedale, głos tenorowy kontrapunktuje i swobodnie 
imituje grę kanoniczną. Zresztą technika kanoniczna jest tu 
dopiero punktem wyjścia i podstawą: głos sopranowy, 
"diminując" w stosunku do głosu basowego, rozwija bogatą 
figurację, uwaga słuchającego skupia się przede wszystkim na tym 
koronkowym pięknie. Wreszcie Wariacja V, finałowa, ma 
narastającą dynamikę chaconny-passacaglii i w sposób ciągły 
rozwija serię kanonów: w sekście, w tercji, sekundzie, nonie, w 
ruchu przeciwnym i prostym, z bogatą figuracją innych głosów, ze 
wspaniałą kodą strettą, w której przestrzeń wypełnia się 
maksymalnie w rejestrze dolnym   
 
Das Musikalische Opfer-Muzyczna ofiara to wspaniałomyślny 
gest Bacha wobec króla Fryderyka II, który przyjął kompozytora 
w swym pałacu w Poczdamie. Relację Forkela przekazuje nam 
Albert Schweitzer   
"Sława wszystko przewyższającego kunsztu Jana Sebastiana 
sięgała już daleko; również i król często słyszał, jak o nim 
mówiono i jak go wychwalano. Zapragnął więc sam usłyszeć i 
poznać tak wielkiego artystę. Początkowo wspomniał tylko jego 
synowi, iż pragnąłby, aby jego ojciec przybył kiedyś do 
Poczdamu. Stopniowo jednak zaczął dopytywać coraz wyraźniej, 
czemu ojciec nie przybywa. Syn musiał oczywiście przekazać te 
wypowiedzi króla ojcu, który jednak początkowo liczyć się z nimi 
nie mógł, gdyż obciążony był zbyt wielu sprawami. Lecz gdy 
królewskie nalegania powtórzone zostały w licznych synowskich 
listach. jął wreszcie w 1747 roku czynić przygotowania do 
odbycia w towarzystwie swego najstarszego syna, Wilhelma 
Friedemanna, tej podróży. Król urządzał wówczas co wieczór 
koncerty kameralne, podczas których przeważnie sam grał kilka 
koncertów fletowych. Pewnego wieczoru, gdy właśnie już flet 
swój przygotował i wszyscy jego muzycy byli zgromadzeni, jeden 
z oficerów przedłożył mu pisemny raport ze spisem obcych osób 
przybyłych do miasta. Z fletem w ręku przeglądał ów papier, lecz 
zaraz odwrócił się do zebranych kapelistów mówiąc z niejakim 
poruszeniem: "Proszę panów, stary Bach przyjechał!" Odłożył też 
zaraz flet, a starego Bacha, który zatrzymał się w mieszkaniu 
swego syna, natychmiast wezwano do pałacu. (...) (...) Król 
zrezygnował na ten wieczór ze swego koncertu na flecie, zmusił 
natomiast tak już wówczas zwanego starego Bacha do 
wypróbowania jego Silbermannowskich fortepianów, 
rozmieszczonych w wielu pokojach pałacu. Muzycy szli w ślad za 

background image

nim z pokoju do pokoju, a Bach wszędzie musiał próbować i 
improwizować. Gdy tak przez czas pewien próbował już i 
improwizował, poprosił króla o temat do fugi i wykonał  ją 
natychmiast, bez jakichkolwiek przygotowań. Król podziwiał 
uczoność, z jaką jego temat przeprowadzony został w tak 
zaimprowizowany sposób, i poprosił z kolei, zapewne po to tylko, 
żeby przekonać się, jak dalece kunszt taki można rozwinąć, o fugę 
z sześcioma głosami obbligato. Ponieważ jednak nie każdy temat 
nadaje się do takiej pełni głosów, Bach sam sobie temat wybrał i 
ku najwyższemu zdumieniu wszystkich obecnych wykonał ową 
fugę równie wspaniale i uczenie, jak to uprzednio uczynił z 
tematem danym przez króla. Król chciał także usłyszeć jego 
mistrzowską grę na organach. Następnego dnia zaprowadził 
znowu Bacha do wszystkich organów, jakie tylko znajdowały się 
w Poczdamie, tak jak przedtem prowadził go do wszystkich 
Silbermannowskich fortepianów. Po powrocie do Lipska 
opracował Bach temat dany mu przez króla, na trzy i sześć 
głosów, dodał jeszcze do tego różne kunsztowne na tenże temat 
kanony, kazał ów utwór wysztychować w miedzi pod tytułem 
Musikalisches Opfer i zadedykował wynalazcy owego tematu... 
była to ostatnia podróż Bacha." Muzyczna ofiara przeznaczona 
jest jeszcze na konkretne instrumenty: klawesyn, skrzypce, flet, 
wiolonczelę, choć dyspozycja instrumentacji nie odnosi się do 
wszystkich ogniw cyklu z równą ścisłością; czterem instrumentom 
wyraźnie przypisana jest Sonata; w pozostałych utworach 
(kanony, fugi) dominuje klawesyn, choć można je także 
instrumentalnie urozmaicać (jak świadczą o tym różne wersje 
wykonawcze i nagrania Ofiary: 6-głosowy Ricercar na sześć 
różnych instrumentów; krótkie kanony na 2, 3 instrumenty). W 
każdym razie pierwsza część Polifonicznego Testamentu 
powstawała jeszcze nie całkiem w sferze dźwiękowej abstrakcji   
Częściowo więc z ducha instrumentalnej improwizacji, w aurze 
konkretnych instrumentów, zrodziło się to Bachowskie arcydzieło, 
pod hołdowniczym tytułem, opatrzone barokowo-ozdobną 
dedykacją (przekład Jarosława Iwaszkiewicza): Najłaskawszy 
Królu! Waszej Królewskiej Mości poświęcam niniejszą ową 
Ofiarę muzyczną, której najszlachetniejsza partykuła z wysokiej 
ręki własnej Waszej Królewskiej Mości pochodzi. Z pełną 
czołobitności przyjemnością wspominam bowiem tak niezwykłą 
dla mnie królewską okoliczność, kiedy niedawno, podczas mojego 
w Poczdamie pobytu, Wasza Królewska Mość raczyła mi 
własnoręcznie podać na fortepianie temat do fugi i natychmiast 
najłaskawiej zażądała, abym w obecności Jej osoby zadanie to 
wykonał   
Rozkazu Waszej Królewskiej Mości usłuchać było moją 
najpoddańszą powinnością. Jednakże zaraz spostrzegłem,  że z 
powodu braku przygotowania wykonanie fugi nie chciało się udać 
tak dobrze, jak na to tak wyborny temat zasługiwał. Powziąłem 
przeto postanowienie i zabrałem się rychło do pracy, aby ów 
prawdziwie królewski temat należycie opracować i całemu światu 
go okazać. Ten właśnie zamiar podług moich skromnych 
możliwości urzeczywistniłem, a który to zamiar nie ma widoku, 
jak tylko nieposzlakowany cel: chociaż w tym drobnym punkcie 
rozszerzyć  sławę monarchy, czyją moc i wielkość, zarówno we 
wszystkich umiejętnościach wojny, jak i sztukach pokoju, a 

background image

zwłaszcza w muzyce, każdy człowiek podziwiać i uczcić musi. 
Ośmielam się do tych słów dodać moją najpoddańszą prośbę, aby 
Wasza Królewska Mość ową mizerną  mą pracę  łaskawym 
przyjęciem uszczęśliwiła oraz w dalszym ciągu swą królewską 
łaską najwyższą obdarzać raczyła Waszej Królewskiej Mości 
najwiernopoddańszego z najposłuszniejszych sługę Autora  Lipsk, 
7 lipca 1747   
Czym była sztuka improwizacji w czasach Bacha, stanowiąca tak 
ważną część ówczesnej kultury muzycznej? Demonstrowaniem 
realizacji zadania kompozytorskiego na konkretnym instrumencie 
(klawesyn, organy, klawikord). W trakcie gry powstawała 
kompozycja w określonym gatunku: kanon, fuga, wariacje; utwór 
dany był słuchaczom in statu nascendi, kompozytor inspirował się 
instrumentem; inwencja twórcza w ramach nadrzędnego planu 
"rozkręcała się" w czasie gry   
Król podał swój temat, Bach go może później nieco ulepszył 
(zapisu pierwotnej wersji nie znamy), w każdym razie jest to temat 
sam w sobie dobry, wyrazisty, inspirujący, o sporych 
możliwościach kontrapunktyczno-formotwórczych. Na dworze w 
Poczdamie Bach na ten temat improwizował fugi oraz kanony 
sam, i z królem grającym na flecie. Po powrocie do Lipska 
skomponował i dał do sztychowania cały cykl, wydrukowany już 
w lipcu 1747, i przesłał królowi   
 
Kunst der Fuge 
 
Prawdopodobnie jeszcze w trakcie komponowania i wykańczania 
Muzycznej ofiary zrodził się pomysł dzieła, które miało 
uwieńczyć całą twórczość Bacha: swego rodzaju traktatu 
kompozytorskiego systematycznie wykładającego całość 
problemów kompozycji fugi. W odróżnieniu od bardziej luźnego 
układu Musikalisches Opfer, Kunst der Fuge (Sztuka fugi) ma 
dokładnie rozplanowaną kompozycję cyklu, plan jest zasadniczo 
ścisły, choć w układzie całości można to i owo zmieniać, 
przestawiając poszczególne ogniwa. Dzieło samym swoim 
porządkiem i następstwem części ukazuje rozwój idei 
kompozytorskiej, jej stopniową realizację poprzez ewolucję 
tematu. Wywiedziona z jednego zasadniczego tematu Sztuka fugi 
skupia w sobie w sposób maksymalny, nie spotykany u żadnego 
innego kompozytora przed Bachem ani po nim, dwie zasadnicze 
idee formy: ideę przestrzenną polifonii ścisłej (kanon, fuga), ideę 
czasową (linearną)-formy wariacyjnej (cyklu wariacji)   
Sama zaś idea wariacyjności realizuje się tu dwustopniowo, 
poprzez charakterystyczną dwuaspektowość tematu. Tematem 
mianowicie dla całego cyklu jest po pierwsze czysto melodyczny 
prosty temat fugi, eksponowany na początku; po drugie cała 
pierwsza fuga traktowana może być jako wyższego rzędu temat   
Temat zasadniczy, w węższym, melodycznym sensie, wciela się w 
kolejne fugi opatrzone ogólną nazwą "contrapunctus" i kolejnym 
numerem od pierwszej, najprostszej, po wysoce złożone. Temat 
też mnoży swe własne odmiany: zasadnicze w sztuce polifonii 
zmiany interwałowe, strukturalno-rytmiczne i melodyczne. Temat 
w postaci zasadniczej i jego odmiany "wędrują" przez cały cykl, 
kombinowane kontrapunktycznie z różnymi kontrtematami; idea 
jednego tematu czołowego owocuje mnogością postaci 

background image

tematycznych, jedność przejawia się w różnorodności; zawiązują 
się fugi podwójne (dwutematyczne) i potrójne; czas 
poszczególnych ogniw cyklu w ich imitacyjno-
kontrapunktycznych rozwinięciach i przekształceniach wydłuża 
się   
Całe dzieło składa się z szesnastu fug czternastu czterogłosowych, 
dwóch trzygłosowych oraz czterech dwugłosowych kanonów 
(tworzących kompendium sposobów kanonicznego kształtowania)   
Sztuka fugi przedstawia różne typy fug: pojedyncze, podwójne, 
potrójne, jedną ostatnią, nawiązującą do typu czteroczęściowego 
ricercaru niedokończoną, czterotematyczną. Niewyczerpana jest 
inwencja Bacha w zakresie polifonicznej pracy tematycznej; całą 
zaś robotę kompozytorską określają jasno zasady nowoczesnej 
harmoniki funkcyjnej; cykl utrzymany jest w jednej zasadniczej 
tonacji d-moll, z licznymi wszakże modulacjami   
Bach nie zdołał już przygotować ostatecznej redakcji dzieła   
W berlińskim autografie głównej podstawie późniejszych wydań 
cykl jest jakby niedomknięty, niedopełniony. Nad Sztuką fugi 
Bach pracował do ostatnich dni życia; nic już prawie nie widząc, 
dyktował zapis swemu uczniowi. Ostatnią, w zamierzeniu 
poczwórną niedokończoną fugę, w której jako trzeci temat 
pojawiają się dźwięki B-A-C-H, syn Karol Filip Emanuel opatrzył 
adnotacją: "Podczas pracy nad tą fugą, gdzie nazwisko Bach użyte 
zostało w charakterze kontratematu, autor zmarł." Powstaje 
pytanie: jak grać Sztukę fugi? Na jakich instrumentach? 
Komponując swoją summę polifonii Bach myśl kompozytorską 
realizował w medium dźwiękowym "abstrakcyjnym", nie 
związanym  ściślej z żadnym konkretnym instrumentem czy 
zespołem   
Ale kompozycja zawierała w sobie potencjalną mnogość różnych 
instrumentów i wersji instrumentacyjnych. Bach komponował tu 
więc jakby ponad instrumentami, w sferze czystej struktury 
dźwiękowej, podatnej na różne wcielenia instrumentalne, otwartej 
na rozmaite barwy brzmienia. Zważywszy dydaktyczny cel dzieła, 
wydaje się,  że Sztuce fugi najbliższy będzie instrument 
klawiszowy klawesyn lub organy. Klawiatura jest do dziś 
zasadniczym medium doświadczenia kompozytorskiego: pozwala 
skupiać muzykę w zasięgu dłoni. To, co decyduje w ogóle o 
kompozytorskim geniuszu Bacha, koncentruje się w klawiaturze, 
jest przeznaczone na nią. To przeznaczenie jednak nigdy u Bacha 
nie bywa definitywne, a jego podejście do klawiatury jest dwoiste: 
utwory na organy, klawesyn, klawikord są zawsze potencjalnie 
poliinstrumentalne, mogą więc być transkrybowane na inne 
instrumenty   
Instrumentalna wielopostaciowość kulminuje w tym ostatnim 
dziele Bacha, przez długi czas uchodzącym za bardziej 
teoretyczne niż przeznaczone dla praktyki wykonawczej. Do 
muzycznego życia koncertowego powołał je dopiero w roku 1924 
muzyk i muzykolog niemiecki Wolfgang Graeser, opracowując 
pełny Bachowski cykl na orkiestrę kameralną, z bardzo 
zróżnicowaną z naszego punktu widzeniainstrumentacją. Taką 
wersję Sztuki fugi przedstawił po raz pierwszy publiczności Karl 
Straube na koncercie w roku 1927. Dziś już ułożyć można długą 
listę wersji interpretacyjnych, opracowań, instrumentacji, a także 
nagrań: orkiestra symfoniczna, orkiestra kameralna-smyczkowa i z 

background image

instrumentami dętymi, kwartet smyczkowy, różne zestawy 
kameralne, organy, klawesyn, fortepian   
Bach pozostawił nam czysty zapis abstrakcyjną partyturę, bez 
żadnych wskazówek co do obsady, jak również tempa, artykulacji, 
frazowania. Tego wszystkiego trzeba się dopiero domniemywać z 
jego zapisu struktury dźwiękowej   
Spytajmy więc jeszcze: w jakiej wersji instrumentalnej dzieło 
brzmi najlepiej, najbardziej zgodnie z zapisem kompozytora? 
Pytanie pozostaje otwarte. Jedno jest natomiast pewne. Kiedy 
Bach w ostatnich tygodniach i dniach życia kończył ten niezwykły 
cykl "wariacji na temat fugi", kiedy pracował nad swą genialną 
summą zrealizowanych możliwości kształtowania fugi i kanonu 
nie myślał zgoła o "obsadzie", o tym, kto i jak będzie grał. On, 
rozmiłowany niegdyś w instrumentach, mający je zawsze pod ręką 
w swoim domu, znający ich najróżniejsze sekrety i kaprysy; on, 
obdarzony odkrywczą wyobraźnią instrumentalnego kolorysty, 
twórca nowego stylu muzykowania zespołowego w Koncertach 
brandenburskich, także prekursor faktury fortepianowej w 
Wariacjach Goldbergowskich zostawił to wszystko poza sobą? 
Dlaczego? Dlatego że pochłaniała go bez reszty ogromna praca 
strukturalnego wiązania i rozwijania tematów, przekształceń i 
odmian w planie poszczególnych fug i w planie całości dzieła; 
zakomponowanie wszystkich tych przemyślanych i złożonych 
struktur w wieloczęściową całość. Dzieła nie wykończył do dziś 
studiuje się autograf i pierwodruk, dyskutuje i rozważa sporne 
kwestie układu całości, choć główny zrąb jest ponad dyskusją. Nie 
zdołał związać do końca ostatniej fugi tej z zapisem własnego 
nazwiska, niby autografem w nutach   
Zdumiewa dziś popularność tego na pewno najtrudniejszego do 
grania i słuchania i najbardziej też abstrakcyjnego z dzieł Bacha. 
Fascynuje jego dialektyka: ścisłość  dźwiękowej struktury i 
nieokreśloność sposobów wykonania   
 
Drogi do Bacha 
 
Jak grać i śpiewać Bacha? Chodzi przecież o największego 
kompozytora w dziejach muzyki. A dzisiaj słowo"jak" wskazuje 
na jedno z kluczowych zagadnień recepcji muzyki zwanej dawną 
(choć dla nas jest ona paradoksalnie coraz bardziej współczesna i 
nowa). Więcej -jest to istotny problem kultury muzycznej w ogóle. 
Poczyniłem w tej materii sporo obserwacji, zgromadziłem wiele 
nagrań starych, nowszych, najnowszych; mogę więc, sądzę, 
wyciągać wnioski, szkicować nawet pewne teorie. Nazywam to 
drogami do Bacha. W ich nakreślaniu pomagają nagrania, a także 
to, co wiemy na temat sposobów wykonywania Bachowskiej 
muzyki. Początki "drogi" sięgają pośrednio XIX wieku, czasów 
gdy dzieło Bacha wchodziło na nowo w przestrzeń kultury 
europejskiej, gdy znów stawało się potrzebne muzykom, 
kompozytorom, słuchaczom   
  Dlaczego jednak mówię o "drogach"? Dlaczego historia recepcji 
Bachowskiej muzyki przedstawia mi się w postaci dążeń do 
czegoś? Wiąże się to z pojmowaniem muzyki w ogóle, i z pewną 
koncepcją   
  Otóż dzieło kompozytora wielkiego, geniusza -jest w istocie 
niezgłębione i niewyczerpane dla słuchaczy i wykonawców   

background image

Dzieło to ma swoją formę idealną, skrytą i zarazem oczywistą; to 
jest najprawdziwsza rzeczywistość dzieła muzyki, niezmienna od 
jego narodzin. Ma też dzieło, i emanuje z siebie, drugą sferę (im 
większy kompozytor, tym jest ona bogatsza) nieprzeliczoną 
mnogość postaci wykonawczych i percepcyjnych   
  Pierwsza sfera jest niezmienna i ponadczasowa (mimo że dzieło 
powstaje w określonym czasie historycznym). Druga 
sferadźwiękowych konkretyzacji jest zmienna, podległa upływowi 
czasu   
  Dzieło Bacha trwa niezmiennie w swych różnych formach: 
kształtach fugi, postaciach chorału, recytatywu, arii; w 
kompozycjach głosów; w układach polifonicznych i 
harmonicznych strukturach. Trwa w myśli kompozytorskiej 
utrwalonej w formie muzycznej. Jednakże w celu ożywienia tego 
dzieła, wprowadzenia go w czas dla nas i dla przyszłych pokoleń 
potrzebna jest inwencja, wyobraźnia i praca wykonawców. Aby 
więc dzieło Bacha właściwie i z całą mocą do słuchacza 
przemówiło, należy podchodzić doń równocześnie z dwóch stron: 
wznosić się na skrzydłach natchnienia, entuzjazmu i wyobraźni 
oraz wspinać trudnymi szlakami studiów, dociekań i doskonalenia 
warsztatu wykonawczego   
  To właśnie nazywam drogami do Bacha. Przemierzyło je od XIX 
wieku już kilkanaście pokoleń wykonawców. Dążyli oni za  wsze, 
jeśli byli muzykami z prawdziwego powołania, do jakiegoś   celu. 
Można powiedzieć, że celem tym jest Bach w swoim dziele   
  Cóż jednak jest tym czystym dziełem, najczystszą muzyką 
Bacha?   Przecież nie chodzi tu o jakiś idealny abstrakt muzyki, bo 
ten by  tuje w sferze idei, natomiast każde wykonanie jest "tu i 
teraz",   rozgrywa się w konkretnym miejscu i czasie. Chodzi 
jednak   o to, żeby obraz Bacha-kompozytora w jego dziele był 
zgodny z   substancją muzyki, wynikał z niej, żeby wizerunek 
Bacha który   jawi się w danym miejscu i czasie w efekcie marzeń 
i wyobrażeń   artysty-wykonawcy i słuchaczy nie mącił, nie 
przesłaniał istoty   muzyki   
  Jak  dotąd, od połowy XIX wieku, wykreowano w zbiorowej   
wyobraźni trzy zasadnicze wizerunki Bacha   
 
  Wizerunek pierwszy: Bach romantyków i postromantyków   
 
  Wynikał on niewątpliwie z intuicji głębokich, metafizycznych na  
wet, skoro wiązano tę muzykę z Absolutem i Boskością (Goethe),   
ale też i z odczuć bardziej powierzchownych, nastrojowo-
sentymentalnych. W rezultacie Bacha monumentalizowano i 
romantyzowano, eksponując ekspresję emocjonalną. W ten sposób 
Bacha w suitach orkiestrowych opracowywał Mahler; później, już 
między wojnami światowymi, pojawiały się symfoniczne 
transkrypcje (Stokowski); a nie tak dawno-monumentalne 
symfoniczne wykonania Mszy (Karajan) i Pasji   
 
Wizerunek drugi: Bach protestantów. To tendencja nowsza, 
powstała na gruncie niemieckim, jako reakcja na "romantyzm" 
(Karol Straube, G nhter Ramin, później Rudolf i Otto 
Mauersbergerowie), związana ze słynnymi chórami chłopięcymi o 
kilkusetletniej tradycji (Kreuzchor z Drezna, Thomanenchor z 
Lipska)   

background image

Oczyszczony (acz nie całkiem) z dziewiętnastowiecznych 
naleciałości Bach objawiał się tu jako prawdziwy kantor lipski, 
skupiony na muzyce jako służbie Bogu i ludziom. Taki wizerunek 
Bacha, bliższy zapewne prawdy niż tamten romantyczny, wyłania 
się z licznych płyt, wydawanych niegdyś przez 
wschodnioniemiecką firmę Eterna: kantat, pasji, mszy, dzieł 
organowych. Ten portret, nacechowany pewną surowością, 
zawierał w sobie przecież autentycznego ducha muzycznej 
modlitwy   
Oba portrety charakteryzują się dysproporcjonalnością. W 
pierwszym "wyraz" i "efekt" zdają się często górować nad formą   
W drugim -estetyczność (piękno) zdominowane bywa nieraz przez 
"teologię"   
 
Wizerunek trzeci jako swoiste dopełnienie "Bacha romantyków" 
rysował się, w innych już przecież, zgoła nie romantycznych 
czasach międzywojennych, kolejny wizerunek-"Bach 
symfoników", wprowadzany do sal koncertowych i repertuaru 
orkiestr symfonicznych i chórów Europy i Ameryki przez 
wybitnych dyrygentów: Stokowskiego, Mengelberga, 
Mitropulosa, Klemperera, Furtwanglera... Pasje i msze Bacha, 
także Magnificat i niektóre kantaty, jak również suity orkiestrowe 
i Koncerty brandenburskie wykonywano w obsadzie symfonicznej 
(co najwyżej nieznacznie uszczuplonej), a więc zwielokrotnionej 
monumentalnie, ciężko, głośno i grubo (z naszego punktu 
widzenia)   
Do tego doszła moda na tzw. transkrypcje, czyli instrumentacje 
symfoniczne, głównie utworów organowych (tu najsłynniejsze 
były Toccata i fuga d-moll; Toccata, Adagio i fuga C-dur) 
przedsięwzięciom tym mógłby patronować... sam Bach, jak 
wiadomo, biegły w sztuce różnorakich transkrypcji 
instrumentalnych. Pionierem i głównym autorem tych 
symfonizacji był Leopold Stokowski (dzięki któremu muzyka 
Bacha trafiła też do Hollywoodzkiego filmu). Ale brali się za nie 
również kompozytorzy nawet tej miary co Arnold Sch"nberg   
W tej dużej formacji symfonicznych przeróbek nie mieści się 
zdecydowanie jedna tylko "transkrypcja": Ricercaru a 6 z 
Musikalisches Opfer na orkiestrę kameralną autorstwa Antona 
Weberna: odkrywcza, stosująca zasadę "kontrapunktu 
kolorystycznego"; prekursorski geniusz Bacha spotyka się tu z 
wielkim twórcą nowej muzyki w naszym stuleciu   
I oto w latach sześćdziesiątych rysuje się nowy wizerunek Bacha. 
Nie jest on już projekcją zbiorowej wyobraźni, marzeń i tęsknot, 
ale istotnym celem dążenia do obiektywnej prawdy muzyki. Tym 
dążeniom, tej drodze do Bacha prawdziwego patronuje z oddali 
nie kto inny, jak Wanda Landowska (1879-1959), wielka polska 
klawesynistka, mistrzyni interpretacji, zasługująca na miano 
genialnej w swojej dziedzinie (tytuł, który, jak sądzę, przysługuje 
tylko nielicznym muzykom-wykonawcom). Landowska w 
początkach naszego stulecia odkrywała muzykę dawną (także o 
niej pisząc i publikując szkice); propagowała dzieła 
klawesynistów XVII-XVIII wieku w ich autentycznym 
klawesynowym brzmieniu. Z jej inicjatywy i według jej 
wskazówek firma Pleyel zaczęła budować klawesyny. 
Najważniejszy wszelako był jej geniusz interpretacji. Na szczęście 

background image

dużo nagrywała w latach trzydziestych i czterdziestych Bacha, 
Scarlattiego, klawesynistów francuskich. Dziś, przez techniczne 
mankamenty tych nagrań przebija wielkość jej sztuki, w której 
niezwykła wyobraźnia potęga dźwiękowych wizji łączy się z 
kolosalnym temperamentem, zawsze nieomylnym wyczuciem 
pulsu-rytmu-źródła energii muzyki, z dogłębnym zrozumieniem 
formy utworu we wszystkich jej elementach. Kiedy skroś trzaski, 
szumy i nierówności poziomu dźwięku słucham jej Wariacji 
Goldbergowskich z roku 1945, bledną mi liczne późniejsze 
klawesynowe interpretacje, komfortowo brzmiące i cyzelowane w 
szczegółach   
Wszystkie prócz dwóch, fortepianowych: Glenna Goulda (1932-
1982). Genialny muzyk, Glenn Gould, poprzez brzmieniowe 
medium fortepianu odkrywa istotę muzyki Bacha. I on, podobnie 
jak Landowska, istnieje dziś dla nas w nagraniach, a żył jużna 
szczęście w czasach, kiedy poziom techniki fonograficznej 
pozwalał bez zakłóceń na utrwalanie jego sztuki. Z Landowską 
łączy go wiele (mimo że styl jego interpretacji jest inny): 
niezwykła siła wyobraźni, wewnętrzna energia stały motor gry, 
absolutne poczucie i zrozumienie formy. Podobna też artystyczna 
siła przekonywania: słuchając każdego z wykonań Goulda (nie 
tylko Bacha, gdzie jest mistrzem absolutnym, ale i Mozarta czy 
Beethovena) wiem, że to on ma zawsze rację, choćbym się z nim 
czasem nie zgadzał, próbował dyskutować   
Gould grał i nagrywał przede wszystkim na fortepianie, choć grał 
również biegle na organach (tu zostawił niedoścignioną 
interpretację Die Kunst der Fuge, niestety, tylko połowę dzieła 
dziewięć początkowych fug) i na klawesynie (nagrania Suit 
H"ndla)   
Całego więc klawesynowego (i klawikordowego) Bacha utrwalił 
fortepianowo. Czy rzeczywiście fortepianowo? Rzecz w tym, że 
Gould na wszystkich instrumentach, na jakich grał i nagrywał, grał 
ponadinstrumentalnie. Grał muzykę Bacha w jej substancji, z 
której wydobywał maksimum energii życia. W dziejach kultury 
muzycznej Zachodu zapisał się Gould jako największy 
interpretator muzyki Bacha i najwyższy w tym zakresie autorytet. 
Grał na fortepianie, ponieważ ten instrument jako neutralne 
medium dźwiękowe najbardziej odpowiadał jego koncepcji 
ożywienia Bachowskiej sztuki. Aby dzieło Bacha w dźwiękach 
skonkretyzować, Gould wykreował na nowo wszystkie, główne i 
poboczne, elementy i jakości dzieła muzycznego: rytm, melodię, 
polifonię (kontrapunkt), harmonię i barwę brzmienia, tempo i 
dynamikę; a rdzeniem jego koncepcji Bachowskiej formy jest 
nowy dźwięk, wydobywany przez specjalną artykulację (która jest 
tu prawdziwym kluczem do muzyki), z którą współdziała 
odpowiednie frazowanie (gdzie proporcje między legato a 
staccato, między  łączeniem a rozdzielaniem są akurat odwrotne 
niż w dotychczasowej praktyce grania Bacha)   
Tym właśnie dźwiękiem-niepodrabialnym signum swojej sztuki -
wyrazistym, jakby naelektryzowanym, "buduje" Gould, tj. 
odtwarza, ożywia w naszych uszach konstrukcję utworów Bacha   
W żadnym z innych znanych mi a tak przecież licznych i różnych 
wykonań muzyka ta nie jest przedstawiona tak wyraziście i jasno, 
tak logicznie, a zarazem z taką wewnętrzną siłą formy   

background image

Nikolaus Harnoncourt z kolei (śmiała myśl, lotna wyobraźnia, 
dociekliwość i pasja) odkrywa dziś na nowo w dziele Bacha mowę 
dźwięków. Prawdy docieka tu z dwóch stron: od strony słowa i od 
strony struktury dźwiękowej. Słowo właściwie pojęte (teksty 
Pisma  Św‹ętego, słowa chorałów i poezji religijnej) jest, jak 
wiemy, kluczem do muzyki Bacha. Samo wprawdzie nie 
zdołałoby jeszcze muzyki otworzyć; wspomaga je równolegle 
drugi klucz muzyczny: artykulacja, która dynamizuje dźwiękową 
strukturę, ożywia i kreuje barwę. Jednakże słowo było na 
początku, przed dźwiękiem muzycznym. Harnoncourt zaczął więc 
od słowa poprzez nowe wnikanie w "starą" retorykę. Dotykamy tu 
ważnego problemu: zapomnianego języka muzyki i jej zapoznanej 
mowy   
 
Czym jest i czym była retoryka przypomnijmy   
"Źródłosłów wyrazu retoryka jest grecki. Słowo pochodzi od 
rzeczownika rhetor, wywodzącego się etymologicznie od nie 
zachowanej w grece klasycznej formy czasownika reo mówię 
celowo, stosownie, pięknie. (W klasycznym języku greckim 
funkcjonował inny czasownik o podobnym znaczeniu lego dobrze 
mówię.) Słowo rhetor miało w rozwoju helleńskiej kultury kilka 
znaczeń: mówca publiczny na zgromadzeniu, mąż stanu, polityk, 
wydający wyrok sędzia, nauczyciel wymowy, człowiek 
wykształcony, krasomówca." Czym była retoryka w XVII wieku i 
w czasach Bacha? "Jeżeli w renesansie retoryka patronowała 
kulturze intelektu (racjonalizmowi humanistycznemu), precyzji i 
trafności wysłowienia, to w baroku ta sama teoria zostaje użyta do 
wyrażania romantycznych treści, emocjonalnych wzruszeń, 
zadziwień, przejaskrawień itp."2 W czasach swego barokowego 
rozkwitu retoryka, jako sztuka słowa, oddziałuje silnie na muzykę. 
Pod jej wpływem w dźwiękowej strukturze muzyki wykształca się 
zasób (język) figur retorycznych; w ten sposób słowo 
skonwencjonalizowane i o określonym efekcie działa na muzykę, 
kształtuje dźwiękową strukturę. Figura dźwiękowa jest 
analogiczna do figury językowej w systemie retoryki. Jest ona 
związana z teorią afektów, czyli nauką o skonwencjonalizowanej 
wyrazowości w literaturze i w muzyce   
Muzyka Bacha który siłą swego geniuszu syntezy objął całą 
muzykę swego czasu i jeszcze wielki obszar jej historii jawi się 
nam dziś nasycona wielkim bogactwem figur symbolicznych i 
znaczących. Bach, sam wychowany w retorycznych konwencjach 
języka, przejmuje i przystosowuje do swoich potrzeb rozległą 
spuściznę klasycznej retoryki   
O tym, że muzyka była niegdyś "mową  dźwięków" (Klangrede), 
że zawierała w sobie szczególny język symboliczno-znaczeniowy 
(podobny ale tylko podobny do języka słów i pojęć), wie dzisiaj 
każdy, kto głębiej interesuje się przeszłością muzyki i muzyką 
dawną. Najwybitniejsi muzykolodzy niemieckojęzyczni: 
Georgiades, Eggebrecht, Dahlhaus i odkrywca dawnych stylów 
Harnoncourt wielostronnie ową Klangrede rozpracowywali, 
opisywali i przybliżali nam w swoich publikacjach, idąc zresztą 
tropem swych poprzedników z XIX i z początków XX wieku: 
Kretzschmara, Scheringa, Schweitzera   
Czy my, żyjący dzisiaj 250 lat po śmierci Bacha możemy istotnie 
tę mowę  dźwięków ukrytą w strukturach muzycznych właściwie 

background image

rozpoznawać i sprawnie odczytywać? Czy tego języka możemy 
się dziś jeszcze nauczyć, aby nim dobrze władać? Wydaje się to 
możliwe tylko do pewnego stopnia. Nie jest on bowiem całkiem 
zapomniany, jeżeli można go zrekonstruować, opisać, odtworzyć, 
wygrać, wyśpiewać; skoro można w pełni poznawać jego reguły, 
zasady, gramatykę, składnię, fonetykę; skoro można tę mowę 
dźwięków jakoś zrozumieć w utworach muzycznych. A jednak 
nasza znajomość i nauka tego języka będzie zawsze podobna do 
znajomości i nauki języka obcego tylko biernej, pozwalającej 
najwyżej na czytanie książek z pomocą  słownika, a nie na 
swobodną rozmowę. My słuchacze, miłośnicy muzyki dawnej, już 
tym językiem madrygałów Monteverdiego i kantat Bacha 
posługiwać się sprawnie i bezbłędnie nie potrafimy, i nigdy go już 
w pełni nie opanujemy. A to dlatego, że  żyjemy o trzy stulecia 
później i że w samej muzyce tak ogromnie dużo się wydarzyło. 
My, słuchacze muzyki z końca drugiego tysiąclecia, mamy w 
sobie, chcąc nie chcąc, całą muzykę XIX wieku oraz większą 
część muzyki wieku XX   
Tak więc na tę mowę  dźwięków, ukształtowaną niegdyś przez 
retorykę i efekty ilustracyjno-onomatopeiczne, nałożyła się i 
zdominowała ją romantyczna forma uczuciowości muzycznej, 
intensywnej, niekiedy nawet lekceważącej reguły dobrego smaku. 
Na tę z kolei formację romantyczną, która wchłonęła system 
językowy muzyki baroku, nałożyła się już w początkach naszego 
wieku nowa, ekspresjonistyczna formacja muzycznej mowy (czy 
antymowy?): uczuciowości zaprzeczonej, emocjonalności rozbitej, 
zdeformowanej. I dawna mowa dźwięków zagubiła się niemal 
doszczętnie. O jej istnieniu wiedzieli najwyżej specjaliści 
zajmujący się określonymi epokami i stylami w historii muzyki   
Dziś znów o tym języku głośno, analizuje się go i bada, nie tylko 
dla wąskiego grona specjalistów i znawców. Właśnie specjaliści 
starają się ów zapomniany język upowszechnić, przywrócić do 
życia, także przez edycje płytowe, zaopatrywane czasem w 
zwięzłe studia na temat barokowej (Bachowskiej) retoryki i 
symboliki muzycznej (np. Harnoncourta reedycje Mszy h-moll, a 
z nowszych nagrań Motety Bacha z komentarzem Herreweghe'a)   
My dzisiaj, świadomi istnienia w muzyce dawnej "mowy 
dźwięków", inaczej słuchamy Monteverdiego, Sch tza, Bacha. 
Ale słuchamy z ogromnym bagażem doświadczeń twórczości 
muzycznej późniejszych epok; tego się przecież całkiem wymazać 
nie da. Zresztą po co? Wszak percepcja przeszłości i asymilacja 
wartości tradycji ma tylko wtedy sens, gdy dokonuje się w 
aspekcie współczesności i ze świadomością bogactwa 
doświadczeń późniejszych   
Słuchając dzisiaj muzyki Bacha, instrumentalnej i wokalnej, 
możemy doskonale uchwycić jej strukturę, ująć formę, odczuć 
wewnętrzną dynamikę, napięcia, kulminacje i odprężenia; śledzić 
przebogate sposoby rozwijania i przetwarzania, całą 
wewnątrzformalną ewolucyjność i wariacyjność. Jasny jest dla nas 
jej wyraz w bogactwie swych jakości i odcieni; oczywista 
intensywność emocjonalna. W sferze emocjonalnej zaczynają się 
jednak nieporozumienia, ponieważ na naszym odczuciu i percepcji 
muzyki zaciążył wiek XIX ze swą wybujałością ekspresji 
uczuciowej. Tak więc i muzyki Bacha przywykliśmy słuchać 
podświadomie ją romantyzując, jej substancji i formie przydając 

background image

ekspresje muzyki romantycznej. Wiele miejsc tej muzyki 
odznacza się bowiem intensywnością ekspresji tak niezwykłą, iż 
słuchacza bardziej wrażliwego na "wyraz"niż na "formę" skłaniać 
to może do sądów: "Bach wyprzedził swój czas" i "zapowiada już 
romantyzm". A jest to przecież w rzeczywistym prekursorstwie 
Bacha moment drugorzędny, najistotniejsze zaś, to: koncepcja 
struktury i formy, proporcji elementów; zamysł rozwinięć, 
przekształceń, przetworzeń pracy motywicznej i tematycznej; idea 
ścisłej integracji polifonii i harmoniki; koncepcja kolorystyki 
instrumentalnej   
Jednak  świadomość wpływu retoryki na muzykę Bacha nie 
powinna nam przesłonić tego, co w tej muzyce najistotniejsze   
Wiedza ta nie może zdominować walorów estetycznych, 
znaczenie nie powinno górować nad pięknem -zawsze winno mu 
być podległe. Głównie z inspiracji Harnoncourta otwiera się nowa, 
szeroka acz trudna droga do Bacha. Muzykę jego będzie się teraz 
kameralizować; orkiestrę uszczuplać do paru instrumentów 
(zespołu solistów); chór redukować do kilkunastu wyborowych 
śpiewaków (a w skrajnych przypadkach eliminować zupełnie, 
zastępując zespołem solistów, jak w nagraniach Mszy h-moll 
przez Rifkina czy Parrotta). Dzięki temu tkanka polifoniczna 
sedno Bachowskiej muzyki zyska należną przejrzystość i precyzję: 
ujawni się rewelacyjna często kolorystyka (Koncerty 
brandenburskie!). A z wnętrza muzyki wydobywane i 
eksponowane będzie piękno   
Nie jest wszakże tak w tym trzecim wizerunku Bacha naszych 
czasów-jakoby "estetyczność" przytłumiła to, co "symboliczne 
teologiczne) to co wyrazowe. One właśnie w doskonałej zgodzie 
ze sobą harmonizują w grze na starych instrumentach -z 
odpowiednią artykulacją i frazowaniem; w sposobie gry i 
śpiewania  żarliwie-powściągliwym, w którym ekspresja wynika 
zawsze z substancji muzyki. Puls, rytm, tempo; lekkość gry i 
przejrzystość struktury dźwiękowej; zachwycająca kolorystyka 
efekty harmoniczno-barwne wtapiane w wyższy porządek formy; 
idealne współgranie wokalnego z instrumentalnym. Świetlistość, 
lotność, subtelne odcienie ekspresji; Bachowski romantyzm 
pastelowość smyczków i fletów; odświętny blask trąbek 
barwiących akordy lekko i wyraziście. Radość chrześcijańska, 
uniesienie i refleksja w pięknie. Taki j‚st wizerunek Bacha w 
naszych czasach   
Czy odpowiada on też czasom Bacha? Czy jest zgodny z 
odczuwaniem i przeżywaniem muzyki w tamtej epoce? Tego na 
pewno nie wiemy, możemy się tylko domyślać, ponieważ żyjemy 
tu i teraz, w czasach tak bardzo różnych od tamtych, a nasza 
zdolność wczuwania się w historię jest ograniczona   
Poza tym dziś coraz wyraźniej widzimy, że tak zwana wierność 
historyczna (stylistyczna) to w recepcji Bacha i wykonawstwie 
muzyki dawnej problem raczej pozorny. Nie po to przecież stosuje 
się stare instrumenty, grę i śpiew wynikające z retoryki, aby 
brzmiały jak w czasach Bacha, ale żeby brzmiały piękniej, 
atrakcyjniej, czyli prawdziwiej   
Ujmijmy rzecz nieco inaczej. Nazwijmy cały ten ruch przez 
analogię do Neue Bachs Ausgabe (Nowe Wydanie Bacha) Neue 
Bachs Bewegung (Nowy Ruch Bachowski). Jest on ważnym 
zjawiskiem we współczesnej kulturze Zachodu, a przynajmniej w 

background image

sferze tej kultury zorientowanej na przeszłość sztuki, tradycję, na 
restytucję, ożywienie, odkrywanie tego co dawne, a co 
niejednokrotnie bardziej żywe i aktualne od twórczości 
powstającej dzisiaj   
Nowy Ruch Bachowski nowy (chociaż liczy sobie ponad ćwierć 
wieku), bo ciągle żywy, ekscytuje i zaskakuje przenika i porusza 
wszystkie działy twórczości Bacha: muzykę klawiszową, 
zespołowo-instrumentalną, wokalno-instrumentalną. Osiągnięcia 
tego ruchu są atrakcyjne, efektowne, wielobarwne; ruch owocuje 
świetnymi nagraniami, a wiele z nich to również znakomite dzieła 
współczesnej sztuki fonograficznej. Wszelako cała ta 
różnorodność zogniskowana jest wokół jednego nadrzędnego 
dążenia, wspólnego celu, którym jest prezentowanie muzyki 
Bacha w postaci możliwie najczystszej, odsłanianie prawdy, 
prawdziwego kształtu tej muzyki; zbliżanie się do ideału, niemal 
osiąganie go, maksymalne przybliżanie naszej, z natury 
niedoskonałej, percepcji do idei dzieła muzycznego. Idei, która 
pozorny paradoks!objawić się może tylko w bogactwie jakości 
zmysłowych, w pełnym blasku piękna   
Te wszystkie drogi, podejścia i odkrycia tego, co w muzyce Bacha 
naprawdę jest i co było od zarania jego kompozytorskiego 
zamysłu, owe liczne dokonania NBB (dokumentowane setkami 
wspaniałych płyt i znakomitymi nazwiskami dwóch już pokoleń 
muzyków) koncentrują się na Bachowskiej substancji muzycznej, 
ją chcą przede wszystkim skonkretyzować w dźwięku   
Cel jest więc zasadniczo jeden jedność w różnorodności: wydobyć 
istotę tej muzyki, "przystroić" ją zgodnie z regułami i 
pojmowaniem muzyki w czasach Bacha nie zapominając wszelako 
i o naszym smaku, odczuciu i rozumieniu. Tak więc 
przyozdabianie struktury poprzez artykulację, frazowanie, 
cieniowanie dynamiczne dźwięku, koloryt brzmieniowy 
instrumentów z epoki   
Bardzo znamiennym skrajnym przejawem owych tendencji NBB 
jest w ostatnim dziesięcioleciu eliminowanie chóru z kantat i mszy 
gdzie udział chóru wydawał się czymś oczywistym i naturalnym i 
stosowanie w partiach chóralnych zespołu solistów (często tych 
samych, którzy wykonują partie solowe). Są to zabiegi śmiałe, 
radykalne, nic więc dziwnego, że budzą też sprzeciwy i są 
dyskutowane. Zresztą pozwolić sobie mogą na nie tylko zespoły 
na poziomie najwyższym. Mistrzowie NBB potrafią swoje 
poczynania uzasadnić. Mówią tak: Bach stosował chór mały, 
kilkunastoosobowy, chłopięcy zwyczajowo i rutynowo, nie 
przywiązując doń większej wagi (w przeciwieństwie na przykład 
do H"ndla, którego oratoria trudno sobie wyobrazić bez dużego 
chóru). Można więc zaryzykować twierdzenie, że chór w jego 
utworach stosowany jest ad libitum i alternatywnie z zespołem 
solistów (o czym między innymi świadczyłby brak w 
Bachowskich partyturach wyraźnych wskazówek co do obsady 
chóralnej). Można też nawet przypuścić pamiętając o przykrych 
doświadczeniach Bacha z niesfornymi chórzystami że chór był dla 
niego uciążliwym "obowiązkiem", którego chętnie by się pozbył, 
poprzestając na doborowej obsadzie solistów. Taka bowiem 
obsada uwydatniłaby właściwie i w pełni to, co najistotniejsze w 
muzyce Bacha polifonię, najcenniejszy rdzeń struktury   

background image

Spytajmy jeszcze co tracimy przez eliminację chóru z kantat, 
mszy, motetów? (W Pasjach problem jest bardziej złożony.) 
Tracimy takie efekty, jak potęga brzmienia, siła i blask, kontrasty 
brzmieniowe czyli te cechy muzyki, w których zwykliśmy widzieć 
znamiona stylu późnobarokowego, stylu epoki (czy słusznie?)   
A co zyskujemy zakładając oczywiście mistrzostwo wykonania? 
Przejrzystość, lekkość, niezrównaną plastyczność struktury 
polifonicznej, naczelnej wartości muzyki Bacha, jej prawdę 
artystyczną   
Problem "dechóralizacji" postawiony jest skrajnie i 
prowokacyjnie: odświeżyć substancję  dźwiękową, dać do 
myślenia o istotnych walorach muzyki Bacha. Jest to zarazem 
część ważkiego zagadnienia tyczącego i przedbachowskiej muzyki 
dawnej, jej obszarów w rozmaity sposób polifonicznych; jest to 
problem tego, jak, w jakiej obsadzie realizować fakturę wokalną 
wielogłosową, od wieku XIII do Bacha właśnie. Wiemy przecież 
dobrze, jak długo, ile dziesiątków lat (od wieku XIX?), właściwie 
do niedawna, trwał obyczaj wykonywania utworów 
polifonicznych XV i XVI wieku przez chóry, nawet duże. 
Wykonywanie polifonii średniowiecza, renesansu, wczesnego 
baroku w obsadzie pojedynczej, najwyżej podwójnej, to już dla 
nas nie rewelacja, ale oczywistość uzasadniona elementarnym 
imperatywem estetycznym. Kunsztowność muzyki polifonicznej 
jest pierwszym walorem. I ta kunsztowność musi być w 
wykonaniu ukazana w całej swojej urodzie proportio et claritas, 
proporcjonalności i jasności. Do takich zaś prezentacji powołane 
są najbardziej zespoły solistyczne, gdzie linię  głosu w 
polifonicznej strukturze prowadzi jeden zasadniczo wykonawca 
skoncentrowany indywidualnie na swym zadaniu: właściwym 
wypełnianiu miejsca w złożonej całości kompozycji   
I to jest owa, bodaj najcenniejsza, zdobycz Nowego Ruchu 
Bachowskiego i najistotniejsze osiągnięcie współczesnej drogi do 
Bacha: wykreowanie zespołu solistów jako idealnego modelu 
wykonawczego, w pełni zdolnego do konkretyzacji dźwiękowej 
struktury we wszelkich jej istotnych walorach; także, a może 
przede wszystkim, struktury sprzęgniętej ze słowami   
Kiedy myślę o "drogach do Bacha", zastanawiam się nad nimi, 
widzę ich nieco więcej. Oprócz bowiem dróg głównych i 
wizerunków Bacha, którym patronują wielcy artyści-wykonawcy, 
są jeszcze dróżki i ścieżki, skromne, bardziej osobiste. Wytyczył 
je już sam Bach sporządzając jakby "klucze" do swojej wielkiej 
muzyki w postaci zbiorków (zeszytów) względnie  łatwych do 
wykonania utworów-dla swoich najbliższych, do domowego 
grania i wgłębiania się przez to w arkana sztuki muzycznej. Myślę 
tu zwłaszcza o dwu takich Zeszytach (książeczkach, kajetach 
nutowych: Notenb chlein): dla żony Anny Magdaleny i dla syna 
Wilhelma Friedemanna. Jak również o takich cyklach utworów, 
jak Inwencje dwugłosowe i Małe preludia. Może je grać każdy, 
kto jako tako opanował klawiaturę i zapoznał się z zasadami 
muzyki, aby potem stopniowo przechodzić do rzeczy 
trudniejszych, jak Preludia i fugi. Tak więc i my wszyscy, którzy 
trochę bodaj grać umiemy możemy być uczniami Bacha przez 
żywą lekturę jego dzieł na instrumencie klawiszowym   

background image

Uczniami Bacha, na poziomie już bardziej profesjonalnym, byli 
także, i są, liczni chórzyści z zespołów specjalizujących się w jego 
muzyce   
Lecz przecież wielu szczerych miłośników muzyki nie uczyło się 
grać na żadnym instrumencie, nie muzykuje, nie czyta nut, nie 
śpiewa w chórach. Im pozostaje po prostu słuchanie   
Na koncertach, w radiu, z nagrań (a dyskografia Bachowska jest 
dziś niewątpliwie najobfitsza ze wszystkich indywidualnych 
dyskografii kompozytorskich! Wystarczy przejrzeć katalogi firm 
płytowych)   
Ta droga do Bacha przez słuchanie jego muzyki jest, pozornie 
przynajmniej, najłatwiejsza. Jednakże kto istotnie chce z Bachem 
obcować w całej prawdzie jego muzyki, winien słuchać 
rozumiejąco, ogarniając formalny i symboliczny jej sens. A to 
wymaga już pewnego intelektualnego wysiłku! Bacha przecież nie 
sposób słuchać tylko "nastrojowo" i "uczuciowo" (nie negując 
zresztą tych jakości), bo wtedy jest się jeszcze tylko obok jego 
muzyki. Słuchanie rozumiejące wymaga również przygotowania 
pojęciowego, naprowadzania, ukierunkowania; jednym 
słowemlektury tego, co o Bachu napisano   
I to właśnie było głównym zadaniem i celem tej książki (pytanie 
czy osiągniętym?): przygotowanie do "życia z Bachem", do 
obcowania z jego sztuką i myślą kompozytorską przez całe życie   
 
Kronika życia i twórczości 
 
Lata wędrówki 
 
1685 21 marca Johann Sebastian Bach przychodzi na świat w 
Eisenach; 23 marca zostaje ochrzczony   
1693-1695 uczęszcza do szkoły łacińskiej w Eisenach   
1694 umiera matka Bacha, Elisabeth Bach z domu L„mmerhirt   
1695 20 lutego umiera ojciec Bacha Johann Ambrosius   
1696-1700 Bach uczęszcza do gimnazjum (liceum) w Ohrdruf; 
opiekuje się nim jego starszy brat Johann Christoph, u którego 
mieszka; 1700 "debiut kompozytorski: Partity (wariacje) 
chorałowe   
1700-1702 śpiewa w chórze (małym zespole wokalnym) w czasie 
porannych nabożeństw (jutrzni) w kościele klasztornym Św. 
Michała w L neburgu; w drugiej połowie roku 1702 stara się o 
stanowisko organisty przy kościele Św. Jakuba w Sangerhausen   
1703 od marca do września Bach zatrudniony jest jako muzyk na 
dworze księcia Johanna Ernesta von Sachsen-Weimar w 
Weimarze; lipiec-dokonuje ekspertyzy organów w Nowym 
Kościele w Arnstadt; 9 lipca obejmuje stanowisko organisty w 
tymże kościele   
1704 komponuje Capriccio B-dur "na odjazd ukochanego brata", 
jeden z ważniejszych młodzieńczych utworów   
1705 w październiku odbywa podróż do Lubeki, gdzie odwiedza 
Dietricha Buxtehudego; pobyt przedłuża się do początku roku 
następnego   
1706 zostaje przesłuchany przez konsystorz w Arnstadt z powodu 
samowolnego przedłużenia pobytu w Lubece   

background image

1707 15 czerwca Bach obejmuje stanowisko organisty kościoła 
Św. Błażeja w M hlhausen; 17 października  żeni się ze swoją 
daleką kuzynką Marią Barbarą Bach   
1708 4 lutego zostaje wykonana kantata Bacha Gott ist mein 
K"nig, skomponowana z okazji wyboru rady miejskiej w 
M hlhausen;  25 czerwca Bach składa w Radzie Miasta prośbę o 
zwolnienie z pracy; w lipcu zostaje powołany na stanowisko  
organisty i kameralisty (Kammermusiker) kapeli książęcej  
Wilhelma Ernesta i Ernesta Augusta w Weimarze;  29 grudnia 
chrzest pierwszej córki Cathariny Dorothei   
 1709  30  października Bach wykonuje swoją fantazję chorałową  
Ein feste Burg z okazji poświęcenia nowych organów w  
M hlhausen   
 1710 22 listopada rodzi się syn Wilhelm Friedemann   
 1713 w grudniu otrzymuje Bach propozycję objęcia stanowiska  
organisty w kościele NMarii Panny w Halle (po F.W. Za chowie)   
 1714 w lutym Bach odmawia objęcia stanowiska organisty w  
Halle; 2 marca zostaje mianowany koncertmistrzem  dworu w 
Weimarze; 8 marca rodzi się syn Carl Philipp  Emanuel   
 1715 11 maja rodzi się syn Johann Gottfried Bernhard   
 1716 23 lutego wykonana zostaje Kantata myśliwska Bacha;  od 
28 kwietnia do 2 maja sprawdza nowe organy w ko ściele NMarii 
Panny w Halle; komponuje Passacaglię  c-moll;  31 lipca 
dokonuje ekspertyzy nowych organów w Erfurcie   
 

1717 5 sierpnia Bach zostaje powołany na stanowisko 

kapelmistrza i dyrektora muzyki kameralnej na dworze księcia 
Leo polda von Anhalt-K"then w K"then; we wrześniu jedzie  do 
Drezna, gdzie spotyka się-w celu odbycia organowe go "turnieju" 
ze sławnym organistą francuskim Louisem  Marchandem; między 
6 listopada a 2 grudnia przebywa w areszcie, uwięziony przez 
księcia Ernesta Weimarskiego (tytułem sankcji za porzucenie 
służby); uzyskuje zwolnienie z weimarskiej kapeli; 16 grudnia 
wydaje opinię o organach w kościele Św. Pawła w Lipsku   
1718 w maju i czerwcu przebywa w Karlsbadzie z księciem 
Leopoldem   
1719 w październiku Bach próbuje w Halle spotkać się z 
H"ndlem; jest to pierwsza z dwóch nieudanych prób osobistego 
spotkania tych największych twórców muzycznych epoki baroku   
1720 22 lutego rozpoczyna pracę nad Klavierb chlein dla syna 
Wilhelma Friedemanna; w maju i czerwcu wraz z księciem 
Leopoldem przebywa w Karlsbadzie; w tym czasie w K"then 
umiera jego żona Maria Barbara; pogrzeb jej odbywa się 7 lipca.; 
w listopadzie Bach odbywa podróż do Hamburga; jego gra na 
organach kościoła  św. Katarzyny wzbudza entuzjazm J.A. 
Reinkena, nestora organistów niemieckich   
 1721 24 marca Bach kończy 6 Koncertów na różne instrumenty,  
dedykowanych margrabiemu Christianowi Ludwigowi 

 

Brandenburskiemu (Koncerty brandenburskie);  3 grudnia żeni się 
z Anną Magdaleną Wilcken, śpiewacz ką   
 1722- powstaje Klavierb chlein, zeszyt I dla Anny Magdaleny;  
powstaje część I Das Wohltemperierte Klavier;  16 kwietnia 
umiera w Sztokholmie brat Jana Sebastiana, Johann Jacob; w 
grudniu Bach ubiega się o stanowisko kantora kościoła  Św. 
Tomasza w Lipsku (po śmierci Johanna  Kuhnaua)   
 

background image

Lipsk 
 
1723 7 lutego w Lipsku wykonana zostaje kantata Bacha Jesus  
nahm zu sich die Zw"lfe (Jezus powołał Dwunastu) za 
świadczająca o jego umiejętnościach kompozytorskich;  13 
kwietnia otrzymuje zwolnienie ze służby książęcej w  K"then; 22 
kwietnia wybrany zostaje kantorem przy kościele Św. Tomasza w 
Lipsku; 5 i 13 maja podpisuje rewers obowiązków kantora, a 
następnie formułę umowy; 22 maja osiedla się ostatecznie w 
Lipsku; 30 maja wykonana zostaje kantata Die Elende sollen essen 
(łaknący będą nakarmieni) w kościele  Św. Tomasza, po raz 
pierwszy pod dyrekcją Bacha; 1 czerwca Bach zostaje uroczyście 
wprowadzony do szkoły  Św. Tomasza; 2 listopada sprawdza 
organy w St"rmthal i uczestniczy w ich poświęceniu   
1724 7 kwietnia prawykonanie Pasji według św. Jana; 25 czerwca 
w Gerze sprawdza nowe organy i uczestniczy w ich poświęceniu; 
26 czerwca rodzi się syn Gottfried Heinrich   
1725 19-21 września Bach przebywa w Dreźnie, koncertuje w 
kościele Św. Zofii   
 1726 5 kwietnia chrzest córki Elisabethy Juliany Friederiki;  w 
listopadzie po raz pierwszy ukazują się w druku kompo zycje 
Bacha   
 1727 17 października w kościele  Św. Pawła w Lipsku zostaje  
wykonana Oda żałobna (Trauerode) na uroczystości ża łobne żony 
Augusta II Mocnego, Christiany Eberhardyny   
 1728 10 października chrzest córki Reginy Zuzanny   
 1729 w lutym Bach przebywa na dworze książęcym w Weissen 
fels;  23-24 marca odbywają się uroczystości  żałobne w K"then  
po  śmierci księcia Leopolda (wykonanie okolicznościowej  
kantaty Bacha);  15 kwietnia w kościele  Św. Tomasza w Lipsku 
wykonana  zostaje Pasja według  św. Mateusza;  również wiosną 
obejmuje Bach kierownictwo Collegium  Musicum; w czerwcu 
druga daremna próba Bacha skontaktowania się z H"ndlem, 
podczas jego pobytu w Halle; 24 października Bach kończy motet 
Der Geist hilf unser Schwachheit auf (Duch wspiera nas w naszej 
słabości) na uroczystości  żałobne J.H. Ernestiego, rektora szkoły 
Św. Tomasza w Lipsku   
1730 23 sierpnia Bach kieruje pismo do rady miejskiej w Lipsku, 
w którym przedstawia aktualną sytuację muzyki oraz projekt 
reformy muzyki kościelnej   
1731 14 września Bach koncertuje w kościele  Św. Zofii w 
Dreźnie; ukazuje się drukiem I część Klavier bung   
1732 21 czerwca rodzi się syn Johann Christoph Friedrich; 21 
września Bach jedzie do Kassel dla ekspertyzy organów   
1733 25 kwietnia umiera córka Regina Johanna; 23 czerwca syn 
Bacha Wilhelm Friedemann obejmuje stanowisko organisty 
kościoła Św. Zofii w Dreźnie; 27 lipca Bach przekazuje w Dreźnie 
królowi Augustowi III Kyrie i Gloria (pierwsze części późniejszej 
Mszy h-moll)   
1732/34 grudzień styczeń: pierwsze wykonanie Oratorium na 
Boże Narodzenie (Weihnachtsoratorium)   
1735ukazuje się drukiem II część Klavier bung; w lipcu Bach 
odwiedza M hlhausen; 5 września rodzi się syn johann Christian   

background image

1736 19 października Bach otrzymuje tytuł nadwornego 
kompozytora dworu saskiego w Dreźnie; 1 grudnia koncertuje na 
organach G. Silbermanna w kościele NMarii Panny w Dreźnie   
1737 wiosną Bach wycofuje się ze współpracy z Collegium 
Musicum; jesienią jeden z synów Bacha, Johann Elias, otrzymuje 
stanowisko domowego nauczyciela i sekretarza; 1738 syn Bacha, 
Carl Philipp Emanuel, zostaje klawesynistą u następcy tronu, 
późniejszego króla pruskiego Fryderyka II   
1739 27 maja umiera syn Bacha, Johann Gottfried Bernhard; we 
wrześniu -ekspertyza organów w Altenbergen; ukazuje się 
drukiem III część Klavier bung; w październiku podejmuje Bach 
ponownie pracę z Collegium Musicum   
1741 podróż do Berlina, odwiedziny syna, Carla Philippa 
Emanuela   
1742 22 lutego chrzest córki Reginy Susanny  30 sierpnia 
wykonanie Kantaty chłopskiej; 1743 w grudniu ekspertyza 
organów w kościele Sw. Jana w Lipsku   
1744 ukończona zostaje II część Das Wohltemperiertes Klavier   
1746 16 kwietnia syn Bacha, Wilhelm Friedemann, obejmuje 
stanowisko organisty kościoła NMarii Panny w Halle; 24-28 
września Bach sprawdza organy G. Silbermanna w kościele  Św. 
Wacława w Naumburgu   
1747w dniach 7-8 maja na zaproszenie króla Prus Fryderyka II 
składa Bach wizytę na dworze w Poczdamie; w czerwcu zostaje 
przyjęty do Towarzystwa Nauk Muzycznych (Societat der 
Musikalischen Wissenschaft); we wrześniu ukazuje się drukiem 
Musikalisches Opfer   
1749 20 stycznia ślub córki Bacha, Juliany Friederiki, z jego  
uczniem Johannem Christophem Altnikolem;  praca nad Sztuką 
fugi (Die Kunst der Fuge)   
1750 w styczniu syn Bacha, Johann Christoph Friedrich, obej 
muje stanowisko nadwornego muzyka w B ckenburgu;  w marcu 
i kwietniu poddaje się Bach dwukrotnej operacji  oczu;  28 lipca 
Bach umiera   
 
Uzupełnienie do Kroniki 
 
1754 w "Musikalische Bibliotek" ukazuje się nekrolog napisany 
przez C.Ph.E. Bacha i J. Agricolę, pierwsze z opublikowanych 
źródeł danych o życiu i twórczości Bacha   
1780 Haydn i Mozart studiują muzykę Bacha, aby poznać jego 
technikę kompozytorską; Mozart opracowuje niektóre fugi z Das 
Wohltemperierte Klavier i z Die Kunst der Fuge na kwartet 
smyczkowy   
1801 ukazują się trzy wydania Wohltemperiertes Klavier (w Bonn, 
Zurychu, Lipsku)   
1802 H.G. N"geli wydaje Die Kunst der Fuge; ukazuje się 
monografia Jan Sebastian Bach autorstwa J.N. Forkela   
1804 ten sam wydawca: 6 Sonat na skrzypce i klawesyn   
1807 K.F. Zelter w Berlinie wykonuje Koncerty brandenburskie   
1811 wydanie Magnificat u Simrocka w Bonn   
1820 40 artykuły J.F. Rochlitza o Bachu w "Allgemeine 
Musikalische Zeitung"   
1829 11 marca wykonanie w Berlinie Pasji według św. Mateusza 
pod dyrekcją F. Mendelssohna-Bartholdy'ego   

background image

1831 wykonanie w berlińskiej filharmonii Kyrie i Gloria z Mszy 
h-moll   
1833 wydanie w Zurychu Mszy h-moll   
1837 inicjatywa pomysł R. Schumanna wydania wszystkich dzieł 
Bacha   
1849 założenie Bach-Society w Anglii   
1850 Powstaje Towarzystwo Bachowskie, Bach-Gesellschaft; 
czołowa odtąd instytucja zajmująca się propagowaniem 
twórczości Bacha. Towarzystwo podejmuje zadanie pełnej, 
źródłowej edycji dzieł Bacha   
1852 ukazuje się pierwszy tom Dzieł Wszystkich Bacha (Die 
Gesamtausgabe der Werke Bachs BGA) pod egidą 
BachGesellschaft, redagowany przez Moritza Hauptmanna   
1865 Karl Heinrich Bitter wydaje dwutomową monografię Bacha   
1873 ukazuje się pierwszy tom monografii Bacha autorstwa 
Philippa Spitty   
1880 drugi tom monografii Spitty   
1900 ukazuje się ostatni, 46 tom BGA   
Zawiązuje się Nowe Towarzystwo Bachowskie pod 
przewodnictwem Hermanna Kretzschmara (należą doń m.in   
Busoni, Mahler, Weingartner). Zadaniami Towarzystwa będą: 
wydawanie dzieł Bacha oraz publikacji książkowych w serii 
"Ver"ffentlichungen der Neuen Bach-Gesellschaft (od 1901 ); od 
1904 wydawanie "Rocznika Bachowskiego" ("Bach-Jahrbuch"); 
organizowanie festiwali Bachowskich (od 1901 ); założenie 
muzeum w domu rodzinnym Bacha w Eisenach   
1927 pierwsze publiczne wykonanie całości Die Kunst der Fuge w 
Kościele  Św. Tomasza w Lipsku, w instrumentacji Wolfganga 
Graesera, pod dyrekcją Karla Straubego   
 1933 Wanda Landowska nagrywa po raz pierwszy Wariacje 
Goldbergowskie (drugie nagranie -1945)   
1950 ukazuje się Katalog W. Schmiedera (Bach Werke 
Verzeichnis, BWV); założenie Instytutu Bachowskiego w Lipsku; 
Kongres Bachowski w Lipsku   
1949-1954 Landowska nagrywa Wohltemperiertes Klavier   
1954 Instytuty Bachowskie w Getyndze (G. Dadelsen, A. D rr, 
D. Kilian) i w Lipsku (Bach Archiv, W. Neumann, H.l. Schulze) 
wspólnie podejmują nowe wydanie Dzieł Wszystkich Bacha ().S. 
Bach Neue Ausgabe s"mtlicher Werke, NBA; wydawnictwa: 
Deutscher Verlag f r Musik w Lipsku i B"renreiter Verlag w 
Kassel) w ośmiu seriach   
1955 Glenn Gould nagrywa po raz pierwszy Wariacje 
Goldbergowskie; od ok.1955 muzyka Bacha inspiruje wybitnych 
muzyków jazzowych, m.in. Modern jazz Quartet, Kwartet Dave 
Brubecka, zespół wokalistów Les Swingle Singers, pianista 
Jacques Louisier   
1960 od 1960-Gould zaczyna nagrywać Wohltemperiertes Kla 
vier   
1968 ukazuje się  płyta Switched on Bach utwory ).S. Bacha  
wykonane na instrumencie elektronicznym typu moog  przez 
Waltera Carlosa   
 1969 Nicolaus Harnoncourt nagrywa po raz pierwszy Mszę    h-
moll; rozpoczyna płytową edycję wszystkich Kantat   
  1981 drugie nagranie Goulda Wariacji Goldbergowskich   
 1986 Jordi Savall nagrywa Die Kunst der Fuge   

background image

 
Podstawowe źródła wiedzy o Bachu 
 
Źródłem pierwszym i zasadniczym są nuty samych utworów: 
liczne, zwłaszcza od końca XIX wieku, wydania utworów z 
różnych działów Bachowskiej spuścizny, i w bardzo różny nieraz 
sposób teksty Bacha prezentujące, na różnych stopniach wierności 
wobec praźródeł, czyli rękopisów, autografów, pierwszych wydań: 
od prezentacji czystych nut tylko do daleko posuniętych 
opracowań zwłaszcza fortepianowych, czasem tekst kompozytora 
wręcz zniekształcających   
Podstawą, punktem odniesienia dla tych wszystkich wydań, 
ukazujących się w różnych krajach, jest bezpośrednio lub 
pośrednio wydanie Dzieł Wszystkich Bacha, podjęte w roku 1850 
przez Towarzystwo Bachowskie (Bach Gesellschaft) w Lipsku i 
kontynuowane przez pół wieku, do roku 1900, kiedy to ukazał się 
ostatni tom  i według tego właśnie wydania, Wolfgang Schmieder 
muzykolog, bibliotekarz i archiwista niemiecki (1901-1980) 
sporządził i wydał w roku 1950 Katalog tematyczny wszystkich 
dzieł Bacha (Bach Werke Verzeichnis BWV). To właśnie dzieło 
parokrotnie już wznawiane, korygowane, uzupełniane, stanowi do 
dziś nieprześcignione kompendium zasadniczej i sprawdzonej 
wiedzy o wszystkich znanych i wiadomych (a nie tylko 
zachowanych) utworach Bacha   
Nieuprzedzonego czytelnika zastanowi może numeracja utworów 
Bacha w tym Katalogu; mało bowiem ma ona wspólnego z 
chronologią kolejnością powstawania poszczególnych dzieł (na 
przykład: wczesne kantaty mają nieraz numery wysokie; 
późniejsze, z czasów lipskich, niskie). Bierze się to stąd,  że 
Schmieder numerował utwory Bacha według kolejności 
wydawanych tomów wielkiego wydania, a nie według chronologii 
ich powstawania. Niemniej jednak ten monumentalny Katalog 
daje wyraźną i czytelną systematykę Bachowskiej twórczości, 
według rodzajów, gatunków i form muzyki   
W roku 1954 podjęto nowe, krytyczno-naukowe wydanie dzieł 
Bacha Neue Bachs Ausgabe (NBA) według zasad współczesnej 
muzykologii i redakcji tekstów. I ono też jest dzisiaj podstawą dla 
wszelkich innych opracowań   
Literatura tycząca Bacha jest dziś na świecie bardzo obfita (jej 
wykaz znajdziemy w haśle J.S. Bach I tomu Encyklopedii 
Muzycznej PWM), w różnych językach, głównie niemieckim, i 
bardzo różnego rodzaju oraz wagi: od poważnych rozpraw-
studiów i gruntownych monografii poprzez cenne i pożyteczne 
kompendia, tyczące głównych działów twórczości (np. zbiór 
wszystkich tekstów słownych, do których Bach komponował; 
książka Alfreda D rra o kantatach, książki Hermanna Kellera o 
utworach organowych i klawesynowych); interesujące studia, 
tyczące poszczególnych dzieł  węzłowych (jak Wohltemperiertes 
Klavier, Die Kunst der Fuge, Pasje, Msza h-moll aż do 
popularnych opowieści biograficznych   
Stosunkowo mało jest natomiast, jak dotąd, książek-monografii 
gruntownych, w nowy sposób ujmujących całość Bachowskiej 
dziedziny. W tym gatunku czołowe miejsce zajmują niezmiennie 
pozycje, których autorami są Johann Forkel, Philipp Spitta, Albert 
Schweitzer   

background image

Forkel sporządził pierwszą dokładną biografię Bacha, do dziś 
podstawowe źródło tyczące jego życia i drogi twórczej   
Spitta dał pierwszą i równie źródłową monografię  życia i 
twórczości   
Książka Schweitzera natomiast stanowi pierwszą wielką syntezę 
dzieła Bacha w szerokim kontekście historii muzyki i kultury   
W języku polskim literatury Bachowskiej mamy, jak dotąd, 
bardzo mało   
; Zwięzłe kompendium zasadniczych informacji o Bachu i rodzie 
Bachów zawiera I tom Encyklopedii Muzycznej PWM (s.121-
159)   
Z niemieckiego przetłumaczono monografię Schweitzera Jan 
Sebastian Bach (przekład Maria Kurecka i Witold Wirpsza), 
PWM, Kraków 1972   
' W roku 1973 (również PWM) wydano tłumaczoną z czeskiego 
(Maria Erhardtowa) monografię Ernesta Zavarsky'ego Jan 
Sebastian Bach   
Wcześniej z okazji Roku Bachowskiego 1950 wydano dwie 
pozycje: Almanach Bachowski pod redakcją Zofii Lissy (1951 ), 
również w roku 1951 książeczkę Jarosława Iwaszkiewicza rodzaj 
małej monografii popularnej (III wyd. -1985) Jan Sebastian Bach   
W cyklu kompozytorskich albumów PWM w 1972 r. ukazał się 
album poświęcony Bachowi autorstwa Władysława Dulęby, z 
tekstem Bohdana Pocieja; w tym samym roku ukazała się 
książeczka Bohdana Pocieja Bach muzyka i wielkość   
 
Spis ważniejszych dzieł Bacha  
 
(Daty zasadniczo według: Wolfgang Schmieder Thematisch-
systematisches Verzeichnis der Werke Johann Sebastian Bach, 
Lipsk 1961; czas powstania kantat według: Werner Neumann 
Handbuch der Kantaten Johann Sebastian Bachs, Lipsk 1967. Spis 
dzieł J.S. Bacha na podstawie publikacji: Bach. Opracował 
Władysław Dulęba, teksty Bohdan Pociej, Polskie Wydawnictwo 
Muzyczne, Kraków 1973.) Msze, oratoria,pasje Pasja według św. 
Jana (1722/1723, ostateczna wersja 1727) Magnificat D-dur 
(1723, ostateczna wersja 1730) Pasja według  św. Mateusza 
(1728/29) Oratorium na Wniebowstąpienie = kantata Lobet Gott 
in seinen Reichen nr 11 (między 1730 a 1740) Pasja według św. 
Marka, fragment (1731 ) Msza h-moll (1733-39) Oratorium na 
Boże Narodzenie (1734) Oratorium Wielkanocne = przeróbka 
kantaty Entfliehet, verschwindet, entwiechet (ok.1736) 4 małe 
msze (tylko Kyrie i Gloria): F-dur (ok. 1737) g-moll (ok.1737) A-
dur (ok.1737/38) G-dur (ok.1737/38) Kantaty religijne Gottes Zeit 
ist die allerbeste Zeit, zwana Actus tragicus nr 106 (1707) Aus der 
Tiefe rufe ich, Herr, zu Dir nr 131 (1707) Gott ist mein K"nig nr 
71 (1708) Christ lag in Todesbanden nr 4 (1714) Weinen, Klagen, 
Sorgen, Zagen nr 12 (1714) Ich hatte viel Bek mmernis nr 21 
(1714) Nun komm, der Heiden Heiland I nr 61 (1714) Tritt auf die 
Glaubensbahn nr 152 (1714) Der Himmel lacht, die Erde jubiliert 
nr 31 (1715) Komm, du s sse Todesstunde nr 161 (1715) Herr, 
gehe nicht ins Gericht nr 105 (1723) Christ unser Herr zum Jordan 
kam nr 7 (1724) Aus tiefer Not schgret ich zu Dir nr 38 (1724) 
Nun komm, der Heiden Heiland II nr 62 (1724) Jesu, der du meine 
Seele nr 78 (1724) Ein feste Burg ist unser Gott nr 80 (1724) Ach 

background image

Herr, mich armen S nder nr 135 (1724) Ich will den Kreuzstab 
gerne tragen nr 56 (1726) Wachet auf, ruft uns die Stimme nr 140 
(1731 ) Kantaty świeckie Kantata myśliwska (Was mir behagt, ist 
nur die muntre Jagd) nr 208 (1713) Der zufriedengestellte Aeolus 
(Zerreisset, zersprenget, zertr mmert die Grusst) nr 205 (1725)* 
Der Streit zwischen Phoebus und Pan nr 201 (1729?) Kantata 
weselna (Weichet nur, betr bte Schatten) nr 202 (1730) Kantata o 
kawie (Schweigt stille, plaudert nicht) nr 211 (1734/35) Kantata 
chłopska (Mer hahn en neue Oberkeet) nr 212 (1742) Chorały, 
motety, Motety 4-, 5-, 8-głosowe, m.in.: Jesu, meine Freude 
(1723) Komm, Jesu, komm! (między 1723 a 1734) Der Geist hilft 
unsrer Schwachheit auf (1729) Arie i pieśni z drugiej książeczki 
nutowej Anny Magdaleny Bach (1725-1731 ) Pieśni kościelne i 
arie ze śpiewnika Schemellego (1736) Chorały czterogłosowe ze 
zbioru Kirnbergera (1708-1725) Utwory orkiestrowe Uwertury 
(suity, symfonie Uwertura C-dur (ok.1721 ) Uwertura h-moll z 
koncertującym fletem (ok   
Uwertura D-dur (między 1727 a 1736) Uwertura D-dur (między 
1727-36)  * W roku 1734 kantata ta została przez Bacha 
opracowana do innego tekstu (Blast L"rmen, ihr Feinde) i 
przeznaczona na uroczystość koronacji Augusta II na króla 
polskiego 17 I 1734   
 Koncerty Koncert a-moll na skrzypce i ork. (ok.1720) Koncert E-
dur na skrzypce i ork. (ok.1720) Koncert d-moll na 2 skrzypiec i 
ork. (ok.1720) 6 Koncertów brandenburskich: I, F-dur,II F-dur, 
III, G-dur, IV, G-dur, V, D-dur, VI, B-dur (przed 1721 ) Koncert 
C-dur na 2 instrumenty klawiszowe i ork. (między 1727 a 1730) 
Koncert a-moll potrójny na instrument klawiszowy, flet, skrzypce 
i ork. (po 1730?) Koncert c-moll na 2 instrumenty klawiszowe i 
ork. przeróbka zaginionego koncertu na 2 skrzypiec lub na obój i 
skrzypce (ok.1730) Siedem koncertów na instrumenty klawiszowe 
i ork.: d-moll; E-dur; D-dur-przeróbka Koncertu skrzypcowego E-
dur; A-dur f-moll; F-dur przeróbka IV Koncertu 
brandenburskiego; g-moll przeróbka Koncertu skrzypcowego 
amoll (ok.1730-1733) Koncert C-dur na 3 instrumenty klawiszowe 
i ork. oprac. koncertu na 3 skrzypiec (1730-1733) Koncert a-moll 
na 4 instrumenty klawiszowe i ork. oprac. Koncertu h-moll op. 3, 
nr 10 A. Vivaldiego na 4 skrzypiec i ork. smyczkową (ok.1730-
1733) Koncert c-moll na 2 instrumenty klawiszowe i ork. 
przeróbka Koncertu d-moll na 2 skrzypiec (1736) Utwory 
kameralne Trzy sonaty i trzy partity na skrzypce solo: sonata g-
moll, partita h-moll, sonata a-moll, partita d-moll (z popularną 
Chaconne), sonata C-dur, partita C-dur, partita E-dur (ok 1720) 
Sześć suit na wiolonczelę solo: G-dur, d-moll, C-dur, Es-dur, c-
moll, D-dur (ok.1720) Sonata a-moll na flet solo (ok.1720?) Fuga 
g-moll na skrzypce i instrument klawiszowy (ok.1720) Sonata G-
dur na skrzypce i b.c. (ok. 1720; lub po 1726?) Sonata e-moll na 
skrzypce i b.c. (ok.1720) Trzy sonaty na flet i b.c.: C-dur, e-moll, 
E-dur (ok.1720) Sonata G-dur na 2 flety i b.c. (ok.1720) Trzy 
sonaty na flet i instrument klawiszowy: h-moll, Es-dur, A-dur 
(ok.1720) Trzy sonaty na wiolę da gamba (wiolonczelę) i 
instrument klawiszowy: G-dur, D-dur, g-moll (ok. 1720) Sześć 
sonat na skrzypce i instrument klawiszowy: h-moll, A-dur, E-dur, 
c-moll, f-moll G-dur (ok. 1720) Musikalisches Opfer (1747)  
Utwory organowe Orgelb chlein (1708-1717) 23 opracowania 

background image

chorałowe w zbiorze Kirnbergera (1708-1717) Toccata (Adagio i 
fuga) C-dur (ok. 1709) Toccata d-moll (ok. 1709) Fuga h-moll 
oparta na temacie Corellego (ok.1709) Toccata i fuga F-dur (ok. 
1716) Passacaglia c-moll (ok.1716/1717; może po 1717?) 
Preludium (Toccata) i fuga d-moll, tzw. Dorycka (między 1727 a 
1736; lub przed 1724?) 21 opracowań chorałowych w IiI cz. 
Klavier bung (przed 1739); tu: Preludium i fuga Es-dur, zwana 
Trójcą Świętą lub świętą Anną, Preludium Aus tiefer Not na 6 gł   
Wariacje kanoniczne na temat chorału Vom Himmel hoch 
(1746/1747) Osiemnaście chorałów (1747-1749) Sześć chorałów, 
zbiór Sch blera (między 1746 a 1750) Utwory na instrumenty 
klawiszowe  Capriccio B-dur na wyjazd najukochańszego brata 
(1704) Fantazja chromatyczna i fuga d-moll (ok. 1720, ostateczna 
wersja 1730) Inwencje 2-gł. (1720-1723) Sinfonie czyli Inwencje 
3-gł. (1720-1723) 9 małych preludiów z Klavierb chlein W.F. 
Bacha: C-dur, D-dur, d-moll, F-dur, F-dur, g-moll g-moll, a-moll, 
e-moll (1720/1721 ) Suity angielskie: A-dur a-moll g-moll F-dur, 
e-moll, d-moll (przed 1722) Suity francuskie: d-moll c-moll, h-
moll, Es-dur, G-dur, E-dur (1722) Das Wohltemperierte Klavier 
(24 preludia i fugi) t.l (1722) I Aria z wariacjami c-moll, fragment 
(1722) Fantazja i fuga a-moll (ok. 1725) 6 partit w I cz. 
Klavier bung: B-dur, c-moll, a-moll, D-dur, G-dur, e-moll (1726 
-1731) Uwertura francuska (Partita) h-moll w II cz. Klavier bung 
(1734) Koncert włoski F-dur w II cz. Klavier bung (1734) 
Aria z 30 wariacjami, tzw. Wariacje GoldbergowskieIV cz. 
Klavier bung(1742) 
Das Wohltemperierte Klavier (24 preludia i fugi) t.II (1744) 
Die Kunst der Fuge na różne instrumenty (1749-1750) 
 
Słowniczek terminów muzycznych 
 
Ad libitum (łac.) według uznania i chęci, nieobowiązująco. W 
muzyce dawnej zwłaszcza epoki baroku termin tyczący głównie 
obsady utworu (instrumentacji), jej określonych miejsc, grup 
instrumentów, poszczególnych instrumentów. Przeciwieństwo 
obbligato   
 
Allemande pierwsza część suity w jej klasycznym francuskim 
układzie (w Suitach na wiolonczelę solo Bacha Allemande 
poprzedzona jest Preludium). Stylizowany taniec pochodzenia 
niemieckiego (allemanda, Deutscher Tanz w XVI w.) w metrum 
parzystym, tempie umiarkowanym. U Bacha, w jego Suitach i 
Partitach (klawesynowych, skrzypcowych, wiolonczelowych) 
allemande ma postać wysoce rozwiniętą, często o pięknej, 
wyrazistej melodii, bogato figurowanej i ornamentowanej, i nader 
kunsztownej fakturze (polifonia, kontrapunkt podwójny, imitacje)   
 
Aria (wł.)-w epoce baroku jedna z najważniejszych form 
gatunkowych muzyki wokalno-instrumentalnej. W środkowej i 
późnej fazie barokowego stylu jest nieodzownym elementem 
opery, kantaty, oratorium, a także pasji i mszy (u Bacha)   
Powstaje i rozwija się z pieśni (solowej) "zaszczepionej" na 
wymienionych gatunkach, a pierwszym obszarem jej rozwoju jest 
opera włoska XVII w. w szkole neapolitańskiej. Aria, często 
poprzedzona recytatywem, stanowi samoistną kompozycję, 

background image

rozwiniętą, kilkuczęściową, o kunsztownej strukturze. Istotę arii 
stanowi synteza: słowa (tekstu poetyckiego), melodii wokalnej, 
towarzyszenia instrumentalnego. Uderza dysproporcja między 
tekstem słownym a muzyką: najwspanialsze arie Bacha mają tekst 
krótki; parę zdań zaledwie (por. przykłady tłumaczeń tekstu); jest 
on wszakże przekomponowany dwui trzykrotnie. 
Architektonicznie najokazalszym typem arii jest wielka aria da 
capo (z powtórzeniem) o budowie łukowo symetrycznej według 
schematu A-B-A. Krótsza i prostsza w budowie jest aria 
dwuczłonowa (AB lub AAţ ). Bach -w kantatach i pasjach -
doprowadza formę arii do szczytów, szczególnie w jej 
najpiękniejszej odmianie arii obbligato z kontrapunktycznym 
towarzyszeniem instrumentów solowych. Arią zwano także 
melodyjny, kantylenowy utwór instrumentalny (por   
aria jako "temaˇ Wariacji Goldbergowskich; Aria z III Suity D-
dur)   
 Artykulacja-termin z zakresu praktyki wykonawczej (podobnie 
jak frazowanie), oznacza sposób wydobycia dźwięku w zależności 
od jego źródła (głos ludzki, głosy w chórze, instrument i grupy 
instrumentów). W śpiewie wiąże się z barwą, rejestrem, emisją 
głosu, językiem, w którym się  śpiewa; w grze instrumentalnej z 
palcowaniem, rodzajem uderzenia na klawiaturze; z pobudzaniem 
klawisza-dłuższym lub krótszym w organach; ze smyczkowaniem 
i rodzajem wibrata -w instrumentach smyczkowych; ze sposobami 
zadęcia i operowania klapkamiw dętych. Jak ważna jest 
artykulacja, widać choćby we współczesnych interpretacjach 
muzyki baroku; w szczególności w muzyce Bacha odnawianie jej i 
przywracanie autentycznego kształtu polega w dużej mierze na 
nowej artykulacji   
Augmentacja (łac. powiększenie) w technice kontrapunktu, 
zwłaszcza w formach polifonii jak kanon i fuga (technice 
imitacyjnej), temat lub motyw w dwukrotnym powiększeniu 
wartości rytmicznych. Odwrotność diminucji   
Bas cyfrowany, Basso continuo, Generałbas (skrót b.c.) ciągła 
linia basu (głosu najniższego) biegnąca nieprzerwanie przez całą 
kompozycję lub jej wyodrębnioną część i stanowiąca jej 
harmoniczny fundament. Notację basu uzupełniano cyframi (stąd 
nazwa) wskazującymi stosowanie odpowiednich akordów; z 
notacji b.c. odczytujemy więc całą treść harmoniczną. W ten 
sposób, w oparciu o b.c. notowano muzykę epoki baroku 
przeznaczoną na różne zespoły. B.c., naczelny element techniki 
kompozytorskiej, jest także wyróżnikiem stylu muzycznego epoki 
baroku i stąd w periodyzacji dziejów muzyki dokonanej przez ojca 
współczesnej muzykologii Hugo Riemanna (XIX w.) okres baroku 
nazywa się epoką basu cyfrowanego   
Continuo w utworach epoki baroku było realizowane najczęściej 
przez dwa instrumenty: klawesyn lub organy (w utworach 
religijnych) i wiolonczelę; zamiast niej mógł być fagot. W 
utworach orkiestrowych stosowano też kontrabas   
We wczesnym stadium muzyki baroku obsada b.c. była większa i 
bardziej urozmaicona. W Orfeuszu Monteverdiego mamy cały 
kameralny zespół b.c., z regałem i instrumentami szarpanymi 
(lutnia, teorban, harfa)   
Basso ostinato bas uporczywy (wł.). Stała formuła figura, krótki, 
wyrazisty motyw basu, powtarzający się przez cały przebieg 

background image

utworu lub jego część, nadający muzyce maksymalną jednolitość. 
W epoce baroku podstawa ostinatowych wariacji. Zob. też: 
chaconna   
 
Cantus firmus (łac. śpiew stały) termin wskazujący na starą już w 
czasach Bacha, bo wywodzącą się z późnego  średniowiecza, a 
rozkwitłą na nowo w czasach baroku, technikę kompozytorską 
sposób komponowania muzyki do melodii danej (pieśni religijnej 
bądź 

świeckiej). W muzyce niemieckich środowisk 

protestanckich, wokalno-instrumentalnej i organowej, melodie 
cantus firmus brane były z chorału protestanckiego (luterańskiego)   
 
Chaconna (fr. chaconne, wł. ciacona)-forma długich wariacji 
opartych na krótkim motywie stałego basu (basso continuo) 
pokrewna passacaglii, popularna zwłaszcza w drugiej połowie 
XVII w., głównie w muzyce na instrumenty klawiszowe 
klawesyn, organy; komponowano również chaconny na skrzypce 
solo (Biber). Ukoronowanie formy chaconny dał Bach w Particie 
d-moll na skrzypce solo. W operach francuskiego baroku 
chaconna stanowiła nieodzowny składnik finałów. U 
klawesynistów francuskich rozróżniamy dwa typy chaconny: 
wariacyjną i rondowo-wariacyjną, z powracającym refrenem   
 
Concertino w formie (gatunku) concerto grosso zespół mały 
(dwoje skrzypiec, basso continuo) koncertujący z zespołem 
dużym, orkiestrowym (tutti, ripieni)   
 
Concerto grosso (wł. dosł. koncert gruby, duży, ciężki) pierwsza w 
pełni dojrzała forma-gatunek muzyki orkiestrowej na instrumenty 
smyczkowe, powstała w drugiej połowie XVII w. i uprawiana 
przez włoskich kompozytorów przełomu XVII/XVIII w., wśród 
których największym mistrzem był Arcangelo Corelli (12 Concerti 
grossi op.ó); apogeum tego gatunku wyznaczają 12 Concerti 
grossi op 6 Jerzego Fryderyka H"ndla. Concerto grosso jest 
gatunkiem pokrewnym włoskiej barokowej sonacie i od niej 
bierze zasadnicze schematy architektoniczne   
Zasadą rozwijania formy jest tu kontrast dwojakiego rodzaju: 
tempa i rytmu (pulsowanie temp: grave-allegro, wolne-szybkie); 
obsady (partie całego zespołututti, ripieno, przeciwstawiane 
partiom solowego concertino)   
 
Diminucja (łac. diminutio-pomniejszenie)-w technice 
kontrapunktycznej dwukrotne zmniejszenie wartości rytmicznych 
nut motywu i tematu. Odwrotność augmentacji   
 
Faktura-termin oznaczający rodzaj wewnętrznej budowy-
struktury, konstrukcji utworu muzycznego w zależności od 
środków wykonawczych (faktura instrumentalna, wokalna, 
klawesynowa, organowa, fortepianowa) i rodzaju techniki 
kompozytorskiej (faktura polifoniczna, homofoniczna, 
imitacyjna). 
 
Figuracja sposób posługiwania się formułami figurami 
dźwiękowymi, jak rozłożone akordy, gamy, biegniki, obiegniki i 
in.-związanymi z grą na określonych (głównie klawiszowych) 

background image

instrumentach i wynikającymi wprost z substancji harmonicznej 
muzyki. Figuracja jako dopełnienie melodii (kantyleny) była 
ważnym składnikiem utworów muzycznych epoki baroku. 
Stereotypy dźwiękowych figur geniusz Bacha potrafił natchnąć 
duchem wielkiej muzyki (por. np. Preludia z Suit na wiolonczelę 
solo lub Sarabandę z V Suity)   
Forma muzyczna pojęcie naczelne dla nauki o muzyce: 1. 
Artystycznie spójna, integralna całość utworu muzycznego lub 
jego części, w której elementy, cząstki i części wiążą się ze sobą 
według określonych zasad formalnej spójności (kontrast, 
podobieństwo, odmiany stałego wzoru, powtarzalność, opozycja 
stałości i zmienności). Forma muzyczna powstaje w wyniku 
współdziałania dwojakiego rodzaju sił: rozszerzającej i 
wydłużającej (ekstensywnej) oraz zwierającej (intensywnej)   
2. Ogólny wzorzec, schemat określający ramowo sposób 
postępowania kompozytorskiego; wzór, według którego powstaje 
określona forma (np. forma łukowa A-B-A forma kanonu, fugi, 
wariacji, sonaty). Formę muzyczną należy odróżniać od rodzajów 
(np. muzyka religijna, świecka, wokalna, symfoniczna, kameralna) 
i gatunków (np. opera, pieśń, symfonia)   
Frazowanie-termin oznaczający drugi -obok artykulacji -z kluczy 
do właściwego odczytania i przedstawienia utworu muzycznego. 
Od frazowania, czyli łączenia i rozdzielania struktur 
dźwiękowych-motywów, tematów, łączników, figuracji -za 
pomocą łuków, zależy kształt utworu, jego forma architektoniczna   
Fuga (wł.,  łac. ucieczka) czołowa forma polifoniczna w muzyce 
epoki baroku. Jej rodowód sięga renesansowego motetu, a 
wykształciła się i rozwinęła w drugiej połowie XVII w. z dwóch 
gatunków muzyki klawiszowej: ricercaru i canzony u Sweelincka i 
Frescobaldiego. Uprawiana głównie przez kompozytorów 
organowych szkół niemieckich (XVII w.) i przez Bacha, który 
doprowadza formę fugi do apogeum. Fuga jest owocem generalnej 
syntezy: polifonii (technika imitacji, różne sposoby 
kontrapunktowania) i harmoniki (współbrzmienia i ich łączenia, 
tonacje, modulacje). Jądrem fugi jest komórka imitacyjna: temat-
odpowiedź, oparta na kadencji harmonicznej (tonika-dominanta). 
W kolejnych przeprowadzeniach tematu (tematów) i 
kontrapunktów-fuga rozwija się zmierzając do finałowego stretta i 
kody. Ten najogólniejszy schemat fugi Bach wypełnia 
nieskończonym bogactwem jej postaci indywidualnych   
Z uwagi na liczbę tematów rozróżniamy fugi pojedyncze, 
podwójne, potrójne, poczwórne. Pod względem liczby głosów 
najczęstsze są fugi 3i 4-głosowe   
Głównym terenem uprawy fugi jest muzyka instrumentów 
klawiszowych -organowa i klawesynowa; ale w szczytowej fazie 
baroku jest obecna we wszystkich niemal rodzajach i gatunkach 
muzyki: w koncertach, kantatach, oratoriach, mszach, pasjach   
Gigue (wym. żig) stylizowany taniec pochodzenia szkockiego w 
metrum trójdzielnym, rytmie punktowanym, kończący zazwyczaj 
suitę. Charakterystyczną cechą gigue była technika imitacji ścisłej, 
kanonicznej bądź fugowanej. Niektóre gigues u Bacha (z Partit 
klawesynowych zwłaszcza) to po prostu krótkie, dwuczęściowe 
fugi   
Harmonia, harmonika sztuka-technika posługiwania się 
współbrzmieniami (akordami) według określonych systemów, w 

background image

celu osiągnięcia odpowiednich efektów artystycznych. Harmonia 
jest obok rytmu, melodii, kontrapunktu -jednym z czterech 
głównych elementów w europejskiej koncepcji dzieła 
muzycznego. Element harmoniczny (wymiar "pionowy") istniał 
od zarania tej techniki "składania dźwięków", jednak system 
harmoniczny, w ścisłym związku z tonalnością, wykształcił się 
stosunkowo późno, w XVII-XVIII wieku   
Homofonia (gr. równodźwięczność, równogłosowość) powstaje w 
obszarze polifonii jako jej antyteza, przeciwieństwo. Przez 
odpowiednie prowadzenie głosów i ujednoliconą w nich rytmikę, 
moment harmoniczno-akordowy (współbrzmieniowy) góruje nad 
momentem polifoniczno-głosowym (współmelodycznym)   
Imitacja (łac. imitatio-naśladowanie)-obok kontrapunktowania 
jeden z dwóch głównych sposobów kształtowania utworu 
muzycznego w technice polifonicznej. Motyw lub temat wchodzi 
kolejno w poszczególnych głosach z pewnym opóźnieniem; 
między głosami zawiązuje się naśladownictwo, głosy jakby 
zazębiają się. Rozróżniamy imitację  ścisłą (motyw lub temat w 
postaci niezmienionej) i swobodną. Imitacja jest głównym 
sposobem kształtowania form kanonu i fugi   
Interwał  (łac. intervallum odległość) odległość między dwoma 
dźwiękami, oznaczana (od kolejnych stopni ośmiodźwiękowej 
skali) nazwami liczebników łacińskich (pryma, sekunda, tercja, 
kwarta itd.). Najmniejsza komórka struktury dźwiękowej   
Inwersja (łac. inversio odwrócenie) w technice polifonicznej 
(kontrapunktycznej) odwrócenie motywu-tematu, jakby jego 
lustrzane odbicie (wszystkie interwały otrzymują kierunek 
odwrotny)   
Kanon  (łac. canon prawo, reguła, norma) stara technika 
polifoniczna sięgająca korzeniami muzyki kultur pierwotnych; 
zarazem najstarsza wśród form polifonii, oparta na technice 
imitacji  ścisłej. Gra kanoniczna rozgrywa się zasadniczo między 
dwoma głosami kompozycji polifonicznej; inne głosy ją 
ewentualnie kontrapunktują. W odróżnieniu od fugi, gdzie 
imitacja opiera się na interwałach kwinty i kwarty, kanony mogą 
być we wszystkich interwałach. Pierwsze przejawy techniki 
kanonicznej w muzyce europejskiej mamy już w XIII w. (Ars 
antiqua). Formę kanonu do apogeum doprowadził Bach (Wariacje 
kanoniczne, Wariacje Goldbergowskie, Musikalisches Opfer, Die 
Kunst der Fuge)   
Kantata  (łac. cantare śpiewać) gatunek muzyki wokalno-
instrumentalnej o włoskim rodowodzie rozwinięty w epoce 
baroku. Pierwotnie utwór do śpiewania wokalny, w odróżnieniu 
od utworu do grania, instrumentalnego. Rdzeniem kantaty jest 
śpiew solowy, recytatywno-pieśniowy z akompaniamentemdo 
tekstów religijnych i świeckich. W drugiej połowie XVII w. 
zajmuje miejsce madrygału i koncertu kościelnego. Uprawiana we 
Włoszech, Francji, szczególnie rozwinęła się w niemieckich 
środowiskach protestanckich jako kantata religijna, ważna część 
nabożeństwa. Rozwinięta kantata-już u poprzedników Bacha z 
końca XVII w. zawiera: recytatywy, ariosa, duety, ansamble, 
chóry. I ten gatunek muzyki doprowadza Bach do szczytu 
mistrzostwa   
Kontrapunkt (łac. punctum contra punctum nuta przeciw nucie) 
nazwa techniki kompozytorskiej, czołowego sposobu (systemu) 

background image

kształtowania muzyki wieków XIV XVIII przez zestawianie i 
zestrajanie różnych melodii, linii, głosów; nazwa stosowana nieraz 
zamiennie z polifonią, choć z nią się nie całkiem pokrywa. System 
zasad i reguł kontrapunktu pełną świadomość teoretyczną osiągnął 
w wieku XVI   
Melodia, melodyka należy do czterech głównych elementów 
dzieła muzycznego-obok rytmu, harmonii, kontrapunktu 
(polifonii). Decyduje o profilu, konturze, rysunku a przede 
wszystkim o ekspresji muzyki. Dzieje muzyki europejskiej to 
także historia melodii, jej kształtów, form, jej roli w strukturze 
utworu muzycznego-aż do początków naszego wieku niewątpliwie 
dominującej. Epoka baroku charakteryzuje się rozkwitem 
melodyczności   
Menuet-stylizowany taniec pochodzenia francuskiego w metrum 
trójdzielnym, w tempie umiarkowanym, wchodzący w skład 
barokowej suity, zazwyczaj między sarabandą a gigue   
Modulacja (łac. modulatio zgodność, harmonijność) płynne 
przejście z tonacji do tonacji. Modulacja związana jest ściśle z 
ugruntowanym w epoce baroku systemem harmoniki funkcyjnej, 
opartym na kontraście i współistnieniu dwóch trybów tonalnych: 
dur-moll. W okresie późnego baroku wzrasta rola modulacji, a w 
muzyce Bacha częstotliwość modulacyjna osiąga maksimum   
Motet (franc. le mot słowo) należy do najważniejszych, 
najkunsztowniejszych i najbardziej żywotnych form polifonicznej 
muzyki wokalnej i wokalnoinstrumentalnej w kulturze 
europejskiej; w swoim parowiekowym rozwoju przechodzi 
znamienne przeobrażenia. Powstaje już w drugiej połowie XIII w. 
w rezultacie potrójnego złożenia: a) słowa (tekstu poetyckiego) i 
muzyki; b) głosów w polifonicznej kompozycji; c) brzmienia 
wokalnego z brzmieniem instrumentalnym (do tego dodajmy 
jeszcze połączenie  śpiewanych równolegle różnych, nieraz 
różnojęzycznych tekstów)   
Forma motetu związana jest zasadniczo z dziejami muzyki 
religijnej, choć powstała też spora ilość motetów świeckich 
(zwłaszcza w XIV w.). W historii tej formy rozróżniamy 
następujące główne okresy: motet XIII w. okresu Ars antiqua; 
motet epoki Ars nova (XIV w.); motet złotych wieków polifonii 
XV-XVI w.w apogeum formy (do tego modelu nawiąże w swych 
motetach Bach); motet epoki baroku jako forma już wtórna; motet 
XIX i XX w. jako przejaw stylizacji, archaizacji   
Motyw (od łac. motivus poruszający się) najmniejszy z 
melodycznych składników formy muzycznej, zasadniczo 
niepodzielny; znak rozpoznawczy utworu muzycznego lub jego 
części, zawierający pewne kwantum formotwórczej energii; może, 
choć nie musi, rozwinąć się w temat twór wyższego rzędu   
Motyw istnieje od wieków w każdej muzyce melodycznej; jednak 
jego rola formotwórcza wzrasta niebywale z początkiem XVII w. 
w związku z powstawaniem i rozwojem nowej koncepcji formy 
dynamiczno-ewolucyjnej   
Msza (łac. missa) w muzyce europejskiej najstarsza z form 
gatunkowych, ściśle związana z liturgią łacińską Kościoła; oparta 
na tekstach mszalnych (Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus, Agnus 
Dei). W dziejach muzycznych mszy rozróżniamy dwie epoki: 
mszy chorałowej i mszy polifonicznej (pierwsze msze 
polifoniczne powstały w XIV w.). W XV-XVI w. msza jest 

background image

centralną formą muzyki polifonicznej; jej rolę porównać można do 
roli symfonii w XVIII i XIX w. Kunszt polifonii w mszy dochodzi 
wówczas do szczytu   
W epoce baroku forma mszy schodzi na drugi plan; uprawiana jest 
także jako msza w stylu koncertującym. Geniusz Bacha tworzy w 
jednym tylko dzieleMszy h-moll nowy gatunek wielkiej mszy 
kantatowo-oratoryjnej. W okresie klasycyzmu uprawiana jest 
msza koncertowa, symfonizująca. W XIX w. Beethoven wyznaczy 
drugi po Bachu szczyt gatunku mszy symfoniczno-oratoryjnej w 
Missa solemnis (Msza uroczysta). Dalsze dzieje mszy to już 
historia różnych stylizacji i archaizacji   
Nota contra notam (technika) dosłownie: nuta przeciw nucie. 
Pierwszy z gatunków klasycznego kontrapunktu: wszystkie głosy 
poruszają się w tych samych wartościach rytmicznych, co sprawia, 
że utwór słyszymy bardziej harmonicznie akordowo, 
współbrzmieniowo niż polifonicznie linearnie   
Obbligato  (łac. obowiązująco). Termin w epoce baroku 
odnoszący się  głównie do obsady i wskazujący na użycie w 
utworze muzycznym określonych instrumentów (por. aria z 
instrumentami obbligato u Bacha). Przeciwieństwo ad libitum   
harmonii). Polifonia jako technika kompozytorska-sztuka 
równoczesnego prowadzenia, splatania linii melodycznych w 
spójną całość-decyduje o charakterze muzyki europejskiej wieków 
XI-XVI; muzyka ta jest kształtowana przede wszystkim 
polifonicznie. W epoce baroku wzrasta rola drugiej z sił 
formotwórczych: harmoniki, z czasem wchłonie ona polifonię. 
Bach dokonuje wielkiej syntezy tych dwóch zasadniczych 
sposobów kształtowania muzyki: polifonicznego i 
homofonicznego (harmonicznego)   
Oratorium  (łac. oratorium dom modlitwy) gatunek muzyki 
wokalno-instrumentalnej o charakterze przede wszystkim 
religijnym, reprezentatywnym dla środkowej, a zwłaszcza późnej 
fazy baroku. Rodzaj dramatu muzycznego (niescenicznego) o 
treściach, wątkach tematycznych czerpanych głównie z Biblii   
Przechodzi wyraźną ewolucję: od XVII-wiecznych, krótkich 
jeszcze rozmiarami oratoriów włoskich (Carissimi) i francuskich 
(Charpentier) do apogeum w wielkich dziełach H"ndla. Oratorium 
późnego baroku jest swoistą syntezą form i gatunków, zawiera: 
chóry, ansamble solistów, arie, recytatywy, partie instrumentalne. 
Bach nie uprawiał gatunku oratorium w ścisłym sensie, natomiast 
pisał dzieła o charakterze oratoryjnym (Pasje, Msza)   
Ornamentyka  (łac. ornamentum ozdoba) inaczej: zdobnictwo 
dźwiękowe   
Najważniejszy bodaj z pobocznych elementów dzieła muzycznego 
epoki baroku, związany z ówczesną estetyką, zjawiskiem i 
pojęciem zdobienia, ozdobności w sztuce. Linię melodyczną 
uzupełniano różnymi drobnymi figurami, jak tryle, mordenty, 
obiegniki, arpeggia, przednutki, opóźnienia i wyprzedzenia   
Rozróżniano zdobnictwo w muzyce wokalnej -wywodzące się 
jeszcze z późnorenesansowej i wczesnobarokowej maniery gorgii i 
instrumentalne, rozwinięte zwłaszcza w muzyce klawesynowej. 
Istniały dwie zasadnicze metody stosowania i rozwiązywania 
ozdobników: bardziej improwizacyjna-włoska; bardziej ścisła 
francuska (dokładne tabele). Bach był zwolennikiem tej drugiej   

background image

Pasja-gatunek muzyki religijnej zakorzeniony w 
średniowiecznych misteriach i śpiewach chorałowych; rodzaj 
dramatu z muzyką przedstawiającego dzieje Męki i Śmierci Jezusa 
Chrystusa podjęty w okresie wczesnego baroku, w środowiskach 
zwłaszcza protestanckich Niemiec (Pasje Schiitza). Z początkiem 
XVIII stulecia powstaje nowy, rozwinięty i rozbudowany typ pasji 
(z wyraźnymi wpływami oratorium i opery), który do apogeum 
doprowadzi Bach   
Passacaglia forma wariacji krótkoodcinkowych, o zwartej 
budowie, ciągłym przebiegu, pokrewna chaconnie (ciaconie) 
różniąca się od niej dłuższym i bardziej melodycznie wyrazistym 
tematem w basie; popularna zwłaszcza w muzyce organistów 
szkoły północnoniemieckiej XVII w. Do niej nawiąże Bach w 
jedynym swoim arcydziele tego gatunku: Passacaglii i fudze c-
moll. Zob. też chaconna   
Polifonia (gr. polyphonia wielodźwięczność, wielogłosowość) 
termin używany niekiedy zamiennie z kontrapunktem, a częściej z 
wielogłosowością   
Polifonię lub kontrapunkt (kontrapunktykę) wymienia się  wśród 
czterech głównych elementów współtworzących dzieło muzyczne 
(obok melodii, rytmu, harmonii). Polifonia jako technika 
kompozytorska sztuka równoczesnego prowadzenia, splatania linii 
melodycznych w spójną całość-decyduje o charakterze muzyki 
europejskiej wieków XI-XVI; muzyka ta jest kształtowana przede 
wszystkim polifonicznie. W epoce baroku wzrasta rola drugiej z 
sił formotwórczych: harmoniki, z czasem wchłonie ona polifonię. 
Bach dokonuje wielkiej syntezy tych dwóch zasadniczych 
sposobów kształtowania muzyki: polifonicznego i 
homofonicznego (harmonicznego)   
Preludium krótki utwór o charakterze wstępu, wprowadzenia, o 
genezie klawiszowej i lutniowej, wypełniony często figuracją. W 
muzyce organowej szkół niemieckich pierwsza część dyptyku: 
preludium i fuga. Bach i ten gatunek podniesie do rangi 
samodzielnych utworów o najwyższej kunsztowności   
Quodlibet (łac. co się podoba) rodzaj żartu muzycznego w postaci 
polifonicznej kompozycji, szczególnie popularny w niemieckich 
środowiskach muzycznych XVII w. a którego tradycje sięgają aż 
XIII-wiecznego motetu. Polega na spleceniu 2-3 różnych melodii 
z bardzo nieraz różnymi tekstami. Quodlibety zapisywano jako 
kompozycje, ale także improwizowano (słynne były quodlibety 
śpiewane podczas zjazdów rodzinnych Bachów). W ostatniej 
Wariacji Goldbergowskiej Bach daje miniaturę formy quodlibetu 
złożonego z dwóch popularnych pieśni   
Recytatyw najprostszy i najbardziej czytelny sposób muzycznego 
podania tekstu słownego (poezji bądź prozy), gdzie muzyka, 
ograniczona do minimum, podporządkowana jest całkowicie 
zasadom wymowy słowa. Styl recytatywny w początku XVII w. 
był jednym z głównych znamion nowej koncepcji muzyki we 
Włoszech. Z czasem recytatyw stał sie nieodzownym składnikiem 
dużych form wokalno-instrumentalnych jak kantaty, opery, 
oratoria obok arii, ansambli i chórów. Rozróżniano recytatyw 
secco (suchy) najbardziej schematyczny i konwencjonalny, z 
towarzyszeniem tylko basso continuo, i recytatyw accompagnato, 
z towarzyszeniem zespołu smyczkowego lub innych 
instrumentów, zbliżony do ariosa   

background image

Rejestracja w organach sztuka posługiwania się (dysponowania) 
głosami i zespołami głosów organowych podczas gry, którą 
porównać można do sztuki instrumentacji. Rejestracja dotyczy 
dwóch zwłaszcza aspektów utworu muzycznego: barwy i gęstości 
brzmienia i stopni dynamiki. Od właściwej dyspozycji rejestrów 
zależy w dużej mierze właściwe ukazanie formy, budowy 
architektonicznej utworu. W czasach Bacha, wśród organistów-
kompozytorów niemieckich, nie oznaczano jeszcze rejestracji (w 
przeciwieństwie do organistów-kompozytorów francuskich, którzy 
już pod koniec XVII w. notowali dyspozycje); wprawny 
wykonawca odczytywał ją ze struktury utworu   
Ricercar (wł. ricercareposzukiwać) -w historii form muzycznych 
uważany za główny obok organowej canzony prototyp (praformę) 
fugi. Pierwotnie (w XVI w.) nazywano ricercarem krótkie 
przygrywki na lutnię. Na przełomie XVI/ XVII w. rozwinął się 
ricercar (Sweelinck, Frescobaldi) jako instrumentalny 
"przeszczep" z wokalnego motetu. Ricercar jest kompozycją 
składającą się z kilku odcinków, z których każdy wprowadza 
nowy motyw (temat) przeprowadzony imitacyjnie przez wszystkie 
głosy (najczęściej cztery), rozwijany i kontrapunktowany. Bywają 
też ricercary wariacyjne, gdzie kolejny motyw (temat) jest 
odmianą tematu zasadniczego. Bach, w paru swoich fugach (cis-
moll z I tomu Wohltemperiertes Klavier, organowej Es-dur, 
"ricercarowej" 6-głosowej z Musikalisches Opfer, ostatniej z Die 
Kunst der Fuge) nawiązuje do budowy ricercaru   
Sinfonia w muzyce epoki baroku utwór instrumentalny zespołowy 
(orkiestrowy) wchodzący w skład form większych, złożonych 
kantaty, oratorium, opery; bądź też istniejący samodzielnie (por. 
Sinfonie Vivaldiego). Bach nazywa też sinfoniami trzygłosowe 
utwory klawesynowe drugiej części cyklu Inwencji   
Sonata początkowo w XVII w. w nowym stylu muzyki, sonatą 
nazywano każdą kompozycję instrumentalnej muzyki kameralnej, 
w odróżnieniu od muzyki śpiewanej, wokalnej (kantaty). Z 
czasem wyodrębnił się i wykształcił (w muzyce włoskiej) oraz 
rozwinął gatunek ważny, reprezentatywny dla muzyki baroku, w 
dwóch zasadniczych typach: Sonata da chiesa (kościelna) o 
budowie (architektonice) bardziej ścisłej, schemacie 
czteroczęściowym, opartym na przemienności temp: grave allegro 
largo (andante) presto; Sonata da camera o budowie bardziej 
swobodnej, ze stylizowanymi tańcami, zbliżona do suity. 
Sonatyuprawiane we Włoszech, Francji, Niemczech -
wykonywano najczęściej w obsadzie triowej: dwoje skrzypiec i 
basso continuo (klawesyn lub organy i basowy instrument 
smyczkowy, stąd: sonata triowa). Pierwszym mistrzem tej formy 
był Arcangelo Corelli. Dalszy rozwój formy sonatowej przypada 
na okres działalności klasyków wiedeńskich, u których zasadniczą 
częścią sonaty jest część pierwsza, tzw. allegro sonatowe, oparte 
na dwóch kontrastujących tematach   
Stretto (wł.  ścieśniając) swoiste zgęszczenie faktury pod koniec 
utworui wywołane tym wrażenie szybszego ruchu, narastania 
tempa w imitacyjnym zazębianiu się, jakby wpadania na siebie 
głosów; stosowane zwłaszcza w fugach   
Suita (franc. suite-następstwo)-forma gatunkowa cykliczna, 
rozwinięta w XVII w., złożona ze stylizowanych tańców, o 
nazwach głównie francuskich. Pod koniec XVII w. utrwalił się 

background image

wzorzec francuskich suit oparty na czterech częściach w różnych 
tempach: allemande (umiarkowanie) courante (szybko) sarabande 
(wolno) gigue (żywo); między sarabande a gigue dodawano też 
inne tańce, jak menuet, bourr‚e, passepied, gawot i in. Poza tym w 
ramach tego gatunku panowała duża swoboda tak co do układu i 
doboru części, jak i ich liczby   
Suita rozwinęła się  głównie w muzyce lutniowej, a następnie 
klawesynowej we Francji. Klawesyniści francuscy, a zwłaszcza 
największy z nich, Fran‡ois Couperin, w ramach suity (u 
Couperina ordre) wykształcili miniaturę klawesynową. Bach 
przejmuje francuskie wzory i w swych suitach i partitach 
klawesynowych, skrzypcowych, wiolonczelowych, a także suitach 
orkiestrowych przetwarza je i rozwija   
Temat wyższego rzędu jednostka formotwórcza, komponent 
muzycznej formy; składa się z motywów, odznacza wyrazistością, 
indywidualnością. Wykształcenie tematu z którego utwór się 
rozwija i muzyki tematycznej, gdzie temat melodyczny decyduje o 
tożsamości i artystycznej spójności utworu muzycznego, należy 
do najdonioślejszych osiągnięć muzyki w epoce baroku. 
Twórczość Bacha, a zwłaszcza jego Wohltemperiertes Klavier, 
stanowi skarbiec muzycznych tematów   
Toccata (wł. toccare dotykać, uderzać w klawisze) utwór o 
proweniencji wybitnie klawiszowej (organy, klawesyn), 
rozwinięty i uprawiany w muzyce włoskiej już w początkach XVII 
w., w pierwszej fazie baroku. Rozróżnia się trzy zasadnicze typy 
toccaty: 1. Rodzaj wirtuozowskiej przygrywki, wywodzącej się z 
"prymitywnych" form muzyki klawiszowej XVI w.; 2. Toccatę o 
charakterze polifonizującego adagia, kontemplacyjną, uprawianą 
przez Frescobaldiego; 3. Kilkuczęściowy utwór na klawesyn 
łączony również z fugą (Toccaty klawesynowe Bacha)   
Najbardziej znamienny jest tu pierwszy typ toccaty, zawierający w 
sobie rdzeń improwizacyjny, pierwiastek muzycznego żywiołu 
gry, wirtuozerii, improwizacji. Forma muzyczna rodzi się tu z 
zafascynowania klawiaturą jako zespołem (systemem) "kluczy" do 
brzmienia. Słynne są zwłaszcza Bacha Toccaty organowe d-moll, 
C-dur, także klawesynowa "chromatyczna" d-moll (o nazwie 
Fantazja z fugą). Formę toccaty (1 ) charakteryzuje 
nieregularność, asymetria, kontrastowość, zmienność, swoista 
eksplozywność i ogólnie otwartość formy   
Toccata przygotowuje fugę, doprowadza do niej, jak do swego 
logicznego dopełnienia, na zasadzie kontrastu: żywioł-organizacja, 
swobodnie-ściśle, wielokierunkowo jednokierunkowo   
Tonalność tonacja pojęcie kluczowe dla muzyki epoki baroku 
ujmowanej teoretycznie. Wówczas to bowiem dojrzewają i 
wykształcają się w muzyce zasady nowożytnej organizacji 
dźwięków i struktur dźwiękowych, dojrzewa i umacnia się system 
strukturalnego komponowania muzyki, zwany w skrócie 
systemem dur-moll, panujący w muzyce artystycznej aż do 
początków naszego wieku (w innych rodzajach muzyki, np. 
rozrywkowejdo dziś). W centrum tego systemu jest właśnie 
pojęcie tonalności i tonacji, organizacji dźwięków według 
określonych skal-tonacji i zarazem według harmonicznej budowy 
współbrzmień   

background image

Tutti (wł. wszyscy) termin techniczny tyczący wykonawstwa; 
oznacza udział całego zespołu. W concerto grosso tutti (albo 
ripieno) przeciwstawiano concertino grupie solowej, kameralnej   
Wariacje (łac. variatio odmiana) termin odnoszący się tyleż do 
techniki co do formy muzycznej   
1. Rodzaj techniki kompozytorskiej (technika wariacyjna) sposób 
kształtowania muzyki polegający na odmianach, przekształceniach 
wyjściowej postaci tematu   
2. Określona forma muzyczna jedna z naczelnych form w muzyce 
europejskiej, w której zasadą rozwoju, kształtowania jest technika 
wariacyjna. Formę taką określa się też często jako temat z 
wariacjami. Forma wariacji pojawia się już w klawiszowej 
(organowej) muzyce XVI w. (tiento A. Cabezona); rozwija się zaś 
w szkole wirginalistów angielskich z przełomu stuleci XVI/XVII 
(cykle wariacji na temat popularnych melodii). Wariacyjność w 
ogóle, jako naczelna zasada kształtowania formy, jest znamienna 
dla nowożytnej świadomości i koncepcji muzyki, a formy wariacji 
bardzo popularne w epoce baroku. Rozróżniamy tu zwłaszcza dwa 
rodzaje wariacji: a) zwarte i ciągłe, krótkoogniwowe typu 
passacaglii i chaconny; b) takie, w których każda wariacja jest 
odrębną, miniaturową kompozycją. Oba rodzaje Bach doprowadza 
do apogeum -w Passacaglii c-moll, Chaconnie d-moll, Wariacjach 
Goldbergowskich, Wariacjach kanonicznych   
 Teksty podane w książce  Kantata 21 Miałem trosk wiele (Ich 
hatte viel Bek mmernis) (Psalm 94,19) Chór Powróć więc, duszo 
moja, do spoczynku swego, Bo Pan obdarzył cię dobrem   
(1psalm 116,7)  Co pomóc może trosk bez liku? Co nam pomoże 
lament, jęk? Co nam pomoże już od świtu ma swą niedolę skarżyć 
się? Cięższy jest krzyż i boleść wszak, Gdy się troskamy ciągle 
tak   
Kiedy udręka ci doskwiera Nie myśl, że cię opuścii Bóg, Że ten, 
na łonie Boga teraz, Szczęściem się zawsze karmić mógł   
wiele odmienia przyszły czas kładzie kres życiu wszystkich nas   
 KANTATA 4 Chrystus legł w śmierci pętach (Christ lag in Todes 
Banden) Sopran, alt, tenor, bas Chrystus legł w śmierci pętach 
Wydan na grzech nasz skrycie, On powstał z martwych teraz I 
przyniósł dla nas życie   
Cieszyć nam się na tę wieść, Wielbić Boga, dank mu nieść, I 
śpiewać alleluja, Alleluja! Sopran, alt Śmierci zmóc nie zdolen 
człek!  Żaden z synów człowieczych! Nasz to wszystko sprawił 
grzech, Nie masz nigdzie bezgrzesznych   
Z grzechem śmierć nastała wraz, Gwałt zadając raz po raz, w 
władanie swoje nas pojmała, Alleluja! Oratorium na Boże 
Narodzenie (Weihnachtsoratorium) Chór Panie, gdy wróg się 
ciska, pieni, Spraw byśmy wiarą uzbrojeni Ujrzeli wsparcie Twe i 
moc! Zawierzyć siebie Tobie chcemy, Bo tylko wtedy ujść 
możemy Srogości ostrych wroga szpon   
Recytatyw Ewangelisty Wtedy Herod, wezwawszy potajemnie 
Mędrców, dokładnie wywiedział się od nich o czasie gwiazdy, 
która im się ukazała   
A odsyłając ich do Betlejem, rzekł: Bas Idźcie, a wywiadujcie się 
pilnie o Dzieciątko, a gdy znajdziecie, oznajmijcie mi, abym i ja 
przybywszy pokłonił się Jemu   

background image

Recytatyw sopranu Ty obłudniku, patrz jak Pana zabić, Zbierz 
chytrość, fałsz i kłam, By się na Zbawcę zasadzić; Tego, co 
władny mocą sam, Najwyższa chroni Moc   
Twe serce, fałsz ukryty w nim, Twe chytre serce, najwyższego 
Syn, Którego zabić chcesz, przejrzał na wskroś   
Aria sopranu Jedno rąk Jego skinienie W proch powala ludów 
moc, Na śmiech zdana siła to! Rzekł Najwyższy tylko raz, By 
wrogów pychę ukrócić, o , już muszą wszyscy wraz Myśli ku 
śmierci obrócić   
Recytatyw Ewangelisty Którzy wysłuchawszy króla, odjechali   
A oto gwiazda, którą byli widzieli na wschodzie, szła przed nimi, 
aż przyszedłszy, stanęła nad miejscem, gdzie było dziecię   
Ujżawszy zaś gwiazdę, uradowali się radością bardzo wielką   
I wszedłszy w dom, znaleźli dziecię z Maryją, matką jego i 
upadłszy, pokłonili się jemu; a otworzywszy skarby swoje, 
ofiarowali mu dary: złoto, kadzidło i mirrę   
(Nateusz 2, 9-11) Chór Stoję przy Twoim złobku tuż O 
Jezusieńku, me życie, I w dani składam u Twych stóp To, czym 
mnie darzysz obficie   
Przyjm ducha mego, zmysły też, Serce i duszę, męstwo weź, I 
znajdź w nich upodobanie   
Recytatyw Ewangelisty A otrzymawszy odpowiedź we śnie, aby 
nie wracali do Heroda, inną drogą powrócili do swojej krainy   
Mateusz 2,12)   Recytatyw tenora Idźcie! Skarb mój nie pójdzie z 
wami, nie! Tu przy mnie zostać chce   
Ja także przy nim pozostanę   
Obejmą mnie lekko I delikatnie Ramiona Jego ukochane   
On Oblubieńcem moim będzie, Oddaję Mu całego siebie   
Z pewnością wiem, że kocha mnie, Z miłością doń me serce lgnie 
I czcić Go będzie wiecznie   
Cóż może więc wróg zrobić  zły, By zniszczyć takie szczęście! 
Tyś, Jezu, przyjacielem, Ty! A kiedy strwożon wezwę Cię, Z 
ratunkiem, Panie, przyjść mi chciej! Aria tenora Niech straszą 
wrodzy pychą nadęci, Nikt z was mi strachu nie napędzi,  ţMój 
Skarb, mój Obrońca przy mnie, tuż   
Niech wściekle każdy z was napiera, Grożąc,  że w proch mnie 
zetrze teraz, Patrzcie! Mój Zbawca mieszka tu   
Recytatyw sopranu, altu, tenora i basu Co może zrobić piekła 
strach? Co może zrobić grzech i świat, Gdy Jezus nas w swych 
rękach ma? Chór Niech wszyscy wraz odetchną Od zgrai wrogów 
swych, Bo Chrystus zgniótł, odepchnął Moc sił przeciwnych, 
złych   
Śmierć, diabeł, grzech i piekło Nie mogą już was zmóc, Pod Boga 
wszak opieką Jest cały ludzki ród  KANTAtA 80 Warowną 
twierdzą jest Bóg nasz (Ein feste Burg ist unser Gott) Chór 
Warowną twierdzą jest Bóg nasz, Pancerzem i orężem; Ratunkiem 
nam w potrzeby czas, Gdy taka nas dosięże   
Wie zły, stary wróg, Że nas chroni Bóg   
Chytrość, fałsz i moc Broń jego straszna to   
Nie masz takiej na ziemi   
Aria basu i chorał sopranu Wszystko, co z Boga zrodzone, Do 
zwycięstwa przeznaczone   
Choć w boju człek się zmaga wciąż, I tak wnet zgubion będzie; 
Lecz walczy za nas prawy Mąż, A jego sam Bóg wiedzie   

background image

Na Chrystusa sztandar krwi, Kto na chrzcie wierność przysięgał, 
Ten zawsze będzie zwyciężał   
 Pytasz, kto to jest Jezus Chrystus się zwie   
Pan Zastępów, Bogiem jest tylko On, I wygrać bój On musi   
Wszystko, co z Boga zrodzone, Do zwycięstwa przeznaczone   
 MOtET 229 Przyjdź, Jezu, przyjdź (Komm, Jesu, Komm) 
Przyjdź, Jezu, przyjdź, Ciało me słabnie, Coraz tom słabszy, sił mi 
brak, Tam, gdzieś Ty jest, Dusza być pragnie, Iść drogą ţţ znoju, 
ciężko wszak! Przyjdź, chcę być Twój całkowicie; Tyś prawą 
drogą jest i Prawdą, Tyś jest Życiem   
Więc w ręce Twoje się oddaję, I mówię, świecie, żegnam cię! Już 
mego życia kres nastaje, Duch na ten czas sposobi się   
Przy Stwórcy wzlatać  będzie potem, Bo Jezus był i jest Drogą 
prawdy, żywotem   
 MoTEt 227 Jezu, ma radości (Jesu, meine Freude) Jezu, ma 
radości, I serca błogości, Jezu, chlubo ma; Ach, jak długo w 
trwodze, Zlękłe serce srodze Żyć w tęsknocie ma! Baranku Boży, 
mój Oblubieńcze, Nie ma nic dla mnie droższego nad Ciebie 
samego   
Teraz więc nie ma żadnego potępienia dla tych, co są w 
Chrystusie Jezusie, którzy nie postępują według ciała, ale według 
ducha   
(św. Paweł, z Listu do Rzymian 8,1)  Gdym w opiece Twojej, 
Szturmów się nie boję Wszystkich wrogów mych   
Szatan następuje, Wróg czyha i knuje, Jezu, przy mnie Ty!  Czy to 
błyska się i grzmi, Czy to grzech i piekło straszą, Jezus tarczą 
naszą   
 Prawo bowiem ducha i życia w Chrystusie Jezusie wyzwoliło mię 
z prawa grzechu i śmierci.(List do Rzymian, 8,2) Pasja 
Mateuszowa (Matth"uspassion) Chór O głowo w krwi i w ranach, 
Mąk syta, syta drwin, O głowo, coś przybrana W koronę z cierni 
kpin! O głowo ty zdobiona Najwyższą chwałą, czcią, A teraz tak 
zelżona, Pozdrowiona mi bądź! Oblicze Ty szlachetne, Przed 
którym korzy się w bojaźni świat odwiecznej, Jakże oplwano Cię! 
Jakżeś to zblakło ninie! kto źrenic twoich blask, Co przy nim inny 
ginie, Sromotnie śćmił, by zgasł? Aria sopranu (Erbarme Dich) 
Zmiłuj się, Boże mój, wejżyj na łzy moje! Spójrz na mnie, Serce i 
oczy płaczą gorzko Przed Tobą   
Pasja Janowa (Johannespassion) Aria altu (Es ist vollbracht) 
Wykonało się! O dusz strapionych pocieszenie! Żałości noc 
Oddaje chwil ostatnich tchnienie   
Mąż z rodu Judy zbrojny w moc Zwycięzcą jest   
Wykonało się! Arioso tenora Me serce, gdy świat cały w krąg 
Boleje nad Jezusa męką, Żałobę  słońce wdziewa ciężką, Zasłona 
drze się, pęka skała, Drży ziemia, groby się rozwarły, Bo widzę 
Zbawcę już umarłym, Czy dzielić boleść  będziesz wraz? Aria 
sopranu w łzach rozpłyń się, serce, od żalu, od tego Ku czci 
Najwyższego! Głoś niebu i światu tę biedę bez miar: Twój Jezus 
już zmarł!        Kantata o kawie      (Kaffee Kantate)      Recytatyw 
tenora      Dość gadania, cicho, sza,Słuchajcie, co się  będzie  
dziać:      Oto pan Schlendrian Z córką Elżbietką sunie tu,      Jak 
Bartek w barci mruczy wciąż;            Zważcie, co narobiła  mu!      
Aria basu      A to, z dziećmi rodzonymi      Utrapienie istne 
jest!To, co mówię dzień w dzień  zawsze,Spływa jak woda po 
kaczce,      Po Elżbietce, córce mej   

background image

     Recytatyw basu i sopranu      Bas      Niedobre dziecko, 
krnąbrne dziewczę,            Ach!  kiedyż celu dopnę już:            Nie 
weźmiesz kawy do ust!      Sopran      Nie sroż się, panie ojcze, 
tak!      Jeśli po trzykroć w ciągu dnia      Nie będę mogła kawy 
pić,      To przyjdzie mi w katuszach żyć,      W udręce strasznej na 
wiór zeschnę   
     Aria sopranu      Ej! smaczniejsza kawa słodka Od całusów jest 
tysiąca,      Od muszkatołowych win   
     Kawę, kawę muszę wciąż pić,      Gdy kto pragnie mnie 
pokrzepić,      Ach, niech poda kawę  mi!            Recytatyw  basu  i 
sopranu      Bas      Jeśli mi będziesz kawę pić,      Na żaden ślub ci 
nie dam iść,      Na spacer także nie   
     Sopran      Ach, cóż!Nie rzucę kawy ani rusz!      Bas      To ci 
dopiero mam głuptaska!Nie sprawię ci, jak moda  chce, sukienki 
na fiszbinach   
     Sopran      Pogodzić się z tym mogę też   
     Bas            Nie  będziesz w oknie już wystawać            I  na 
przechodniów gapić się!      Sopran      Z tym też; lecz dajcie się 
ubłagać      I pozostawcie kawę mnie   
     Bas      Już nigdy żadnych z moich rąk,      Ni srebrnych ani 
złotych wstęg      Na czepek nie dostaniesz!      Sopran      Niech 
tam! Lecz lubą kawę mi zostawcie!      Bas      Ty, ty Elżbietko 
zła,      Na wszystko godzisz się  ot  tak?            Aria  basu      
Dziewcząt, co trwają w uporze,Przekonać łatwo nie  możesz   
     Lecz wyceluj w słaby punkt,A dalej pójdzie jak z nut   
     Recytatyw basu i sopranu      Bas      Toż woli ojca poddaj się!      
Sopran      We wszystkim, tylko z kawą nie   
     Bas      Nuże, to musisz teraz wiedzieć,Że męża nigdy mieć nie  
będziesz   
     Sopran      Ach! Panie ojcze, męża chcę!Bas      Przysięgam, że 
nic z tego, nie!      Sopran      Aż nie pożucę kawy mej? Więc, 
kawo, już na zawsze żegnaj! Słyszysz, panie ojcze, nie będę jej pić   
Bas No, w końcu niech tam będzie jedna!  Aria sopranu Jeszcze 
dziś, Drogi ojcze, spraw się z tym! Ach, mąż, mąż, Przed oczami 
stoi wciąż! Obyż rychło to się stało, Bym za kawę jeszcze dziś, 
Nim do łużka będę  iść, Dziarskiego męża dostała! Recytatyw 
tenora Więc idzie, szuka, Schlendrian stary, Jakby tu córce swej, 
Elżbietce, Dostarczyć męża rychło mógł; Ta zaś rozgłasza skrycie 
wszem: Zalotnik może wtedy wejść Do mego domu, gdy 
przyrzeknie Sam jeden mi, a także jego swat, Że przyzwolenie 
swoje da, Bym piła kawę, kiedy zechcę   
Chór, tercet sopranu, tenora, basu Kot nie przestanie myszy łowić, 
Panny to amatorki kawy   
I matka lubi zwyczaj ten, I babcia piła kawę też, Więc córki ktoby 
chciał zpotważyć?