ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

Scenariusz 1.

Temat: Samodzielnie tworzymy opowiadanie i bajkę

Cele ogólne

– kształcenie umiejętności tworzenia bajki i opowiadania

– bogacenie czynnego słownictwa

– pobudzanie wyobraźni

– wzmacnianie sprawności intelektualnej

– rozwijanie umiejętności logicznego myślenia i tworzenia spójnej wypowiedzi Cele

– rozwijanie umiejętności pisania

szczegółowe

– kształcenie umiejętności opisywania zdarzeń i postaci z wyobraźni

– kształcenie umiejętności określania przyczyn i skutków wydarzeń

– zapoznanie uczestników z cechami bajki i opowiadania

– bogacenie czynnego słownictwa – słownictwo oceniające, opisujące

– kształcenie umiejętności poprawnego i starannego zapisu

– ćwiczenie umiejętności tworzenia dłuższej wypowiedzi ustnej i tworzenia planu swojej wypowiedzi

– rozwijanie zdolności interpersonalnych

– kształcenie umiejętności wyrażania własnych myśli

– kształcenie umiejętności odróżniania elementów świata realnego od elementów świata wymyślonego Metody

– instruktaż

pracy

– rozmowa

– praca w grupie

– praca indywidualna

– burza mózgów

– ćwiczenia językowe

Pomoce

– plansze

dydaktyczne

– hasła wyrazowe

– ilustracje

– bajka

– zeszyt w formacie A4

Wprowadzenie

Prowadzący wyjaśnia uczestnikom potrzebę kształcenia umiejętności tworzenia dłuższej wypowiedzi ustnej i pisemnej. Wskazuje na liczne sytuacje życiowe, w których można się posłużyć opowiadaniem lub jego zmo-dyfi kowaną formą – bajką. Zachęca uczestników do twórczego i jednocześnie logicznego myślenia oraz bu-dowania wypowiedzi spójnych i opartych na planie powiązań przyczynowo-skutkowych.

Adresaci

Uczestnicy warsztatów sprawni intelektualnie (wskazane: rozwinięte myślenie abstrakcyjne) i manualnie (umiejętność pisania) lub z lekkim stopniem niepełnosprawności.

Przebieg zajęć

Zajęcia I – opowiadanie

1. Rozpoczęcie zajęć – powitanie uczestników.

2. Przedstawienie szczegółowego tematu zajęć – samodzielnie tworzymy opowiadanie lub bajkę.

3. Przedstawienie uczestnikom cech opowiadania. Uczestnicy sami, w czasie burzy mózgów, próbują po-dać cechy: opowiadamy o tym, że coś się wydarzyło, ktoś w tym brał udział, zdarzenia rozgrywały się w określonym miejscu i czasie, jak przebiegały i jak się zakończyły. Prowadzący prezentuje plansze: Majy2013 rok

1

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

Plansza 1:

Budowa opowiadania

wstęp (krótki)

rozwinięcie (dłuższe)

zakończenie (krótkie)

Plansza 2:

Cechy opowiadania:

ywstęp, rozwinięcie, zakończenie,

ybohaterowie, czas i miejsce wydarzeń,

yzdania bogate w informacje (mogą zawierać np. elementy opisu postaci lub przyrody), ywydarzenia układają się w ciąg przyczynowo-skutkowy,

yrozwiązanie fabuły w zakończeniu,

ywystępowanie narratora.

4. Zachęcenie uczestników do twórczych działań i pobudzanie logicznego myślenia – uczestnicy opowia-dają głośno wybrane, ciekawe sytuacje ze swojego życia (np. mogą to być opowiadania o wycieczkach, w których uczestniczyli).

5. Wspólne pisanie opowiadania „Nasza przygoda w lesie”. Uczestnicy przedstawiają swoje pomysły, próbują tworzyć wspólnie opowiadanie (prowadzący moderuje i zapisuje na tablicy lub dużej kartce papieru).

6. Wspólne tworzenie planu opowiadania (na podstawie wcześniejszych wypowiedzi ustnych), np.: a) Spotkanie i wspólne wyruszenie na wycieczkę do lasu (określamy czas i miejsce wydarzeń oraz uczestników).

b) W lesie (wykorzystujemy opis krajobrazu).

c) Tajemnicze stworzenie (elementy opisu napotkanego zwierzęcia).

d) Szybka decyzja (uczestnicy mówią o emocjach, sposobie pomocy zwierzęciu).

e) Udana akcja ratunkowa i szczęśliwe zakończenie.

7. Podział uczestników na grupy (tyle grup, ile jest punktów w planie opowiadania). Każda grupa tworzy kilka zdań do przydzielonego punktu.

8. Wspólne zapisanie opowiadania (może pisać prowadzący lub sprawny manualnie uczestnik). Opowiadanie można zapisać w przygotowanym wcześniej np. zeszycie w twardej oprawie w formacie A4. Bę-

dzie to atrakcyjne dla uczestników (powstanie „książka”).

Przykładowe opowiadanie:

Ostatniej niedzieli cała nasza grupa wybrała się na wycieczkę do lasu. Znajduje się on niedaleko za krańcami naszego miasta. Zabraliśmy ze sobą aparaty fotografi czne, koszyki z jedzeniem i sprzęt sportowy: piłki, skakanki i paletki. Cie-szyliśmy się bardzo z naszej wyprawy, bo pogoda była wspaniała – mocne słońce i błękitne niebo.

Droga upłynęła nam miło i wesoło. Śpiewaliśmy piosenki, rozmawialiśmy, podziwialiśmy oznaki wiosny. Co jakiś czas robiliśmy przerwę na odpoczynek, podczas której bawiliśmy się i jedliśmy przyniesione pyszności.

Wkrótce dotarliśmy do lasu. Podziwialiśmy ogromne drzewa ze zwisającymi gałęziami. Jedne z nich były liściaste, inne iglaste, a każde miało inny odcień zieleni. Na gałęziach siedziały ptaki, słyszeliśmy jak wesoło szczebiotają.

Z przyjemnością szliśmy leśną drogą, porośniętą miękkim mchem. Przy drodze rosły drobne kolorowe kwiaty.

W pewnej chwili coś poruszyło się między krzakami. Przystanęliśmy wystraszeni, bo nie wiedzieliśmy, co tam jest. Ba-liśmy się, że to może być jakieś groźne zwierzę. Nasz opiekun był jednak odważny – podszedł, rozchylił gałęzie i zo-2

Majy2013 rok

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

baczyliśmy małe stworzonko. Było brązowe, ledwo stało na cienkich nóżkach i patrzyło na nas wielkimi, przestraszo-nymi oczami. To była mała sarenka, która widocznie odłączyła się od matki.

Byliśmy bardzo wzruszeni, bo żal nam się zrobiło zwierzątka. Zaczęliśmy dyskutować, co można zrobić, żeby nie zostało samo w lesie i nie umarło z głodu i pragnienia. Podjęliśmy wspólną decyzję, że zadzwonimy do leśniczego i poprosimy, żeby przyjechał na miejsce i zajął się małą sarną. Nasz opiekun miał telefon komórkowy, więc udało nam się poinformować leśniczego o zwierzęciu i miejscu naszego pobytu.

Owinęliśmy zwierzę w koc, który mieliśmy przy sobie i zaczekaliśmy na przyjazd leśniczego, który pochwalił nas i podziękował za uratowanie sarenki. Byliśmy z siebie dumni i w wesołych nastrojach wróciliśmy z wycieczki. Długo będziemy pamiętać tę przygodę.

9. Zakończenie zajęć – podziękowanie uczestnikom i zachęcenie do tworzenia własnych opowiadań.

Uwaga: Prowadzący powinien zachęcać uczestników do dłuższych wypowiedzi, gdyż budzi to inwencję twórczą. Powinien także zadawać dodatkowe pytania, aby ukierunkować uczestników (np. pytać, jaka była pogoda w czasie zdarzenia, jak wyglądał krajobraz, w co byli ubrani, jakie dźwięki słyszeli dookoła itp.).

Zajęcia II – bajka

1. Rozpoczęcie zajęć – powitanie uczestników.

2. Wprowadzenie: Bajka to opowiadanie zawierające elementy fantastyki. Uczestnicy, pod kierunkiem prowadzącego, wypowiadają się, co to jest fantastyka. Prowadzący zwraca uwagę uczestników na znacze-nie słowa „fantastyczny” – zmyślony, nierzeczywisty.

3. Burza mózgów – uczestnicy wymieniają przedmioty, postaci i wydarzenia fantastyczne, prowadzący zapisuje je w tabeli.

Przedmioty fantastyczne

Postaci fantastyczne

Wydarzenia fantastyczne

czarodziejska różdżka

smoki

znikanie

latająca miotła

wróżki

latanie na miotle/dywanie

latający dywan

czarodzieje

czary

cudowny stoliczek

krasnoludki

przenoszenie się w czasie

inne

inne

inne

4. Zwrócenie uwagi uczestników na występowanie w bajkach postaci, przedmiotów i wydarzeń rzeczywi-stych. Podawanie przykładów (burza mózgów):

ypostaci, np.: król, królowa, książę, służąca,

ywydarzenia, np.: wyruszenie w podróż, ślub,

yprzedmioty, np.: jaskinia, drzewa, miecz, korona.

5. Zachęcenie uczestników do wspólnego stworzenia bajki, np. „Bajka o królewnie, która spać nie chciała”

(karta pracy). Uczestnicy wspólnie z prowadzącym ustalają, kto będzie jej bohaterem, prawdopodobne wydarzenia, elementy fantastyczne, dokładny przebieg wydarzeń, zakończenie bajki (praca grupowa).

6. Proponowany schemat i treść bajki:

yKłopoty z królewną

yŻądania królewny

yWróżka i zaczarowane zwierciadło

yRada zwierciadła

yLeśne zawody

Majy2013 rok

3

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

yPoszukiwanie królewicza

yMiłosny sukces

7. Uczestnicy wypowiadają się na temat bajki, proponują też inne tematy.

8. Zakończenie zajęć – podziękowanie, pochwalenie wysiłku uczestników. Zapisanie bajki w księdze (zeszyt A4). Można zapowiedzieć uczestnikom, że dalszym ciągiem tych zajęć będzie wystawienie przed-stawienia „O królewnie, która spać nie chciała”, w której wszyscy zagrają.

Inne propozycje tej pracy

Przykładowa bajka (karta pracy) może posłużyć jako podstawa do stworzenia sztuki teatralnej i przeprowa-dzenia warsztatów teatralnych.

Odstępstwa

Przeciwwskazania dla osób mających poważne trudności w komunikacji werbalnej.

Autor: Lucyna Subel

4

Majy2013 rok

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

Karta pracy 1

Bajka o królewnie, która spać nie chciała.

Akc ja bajki dzieje się w zamku i w lesie.

Postacie: król, królowa, królewna, czarodziej, krasnoludki [Żwirek i Muchomorek], zwierciadło, królewicz.

Narrator: Był sobie król, była królowa i była też królewna [śpiewa z gitarą].

Zapraszamy was dzisiaj na bajkę o królewnie, która usnąć nie chciała i wszystkim dokuczała.

Scena I

Król: [targa brodę i wąsy] Królowo droga, moja żono, radź co robić, aby królewna zasnęła. Wszak ja już nie mam siły. Mam dwa lata do emerytury, zwolnią mnie z pracy, nie będę mógł pracować w bajkach!

Królowa: Mężu drogi, toż ja nie śpię po nocach, tylko myślę. Chodźmy do wróżki, może ona nam podpowie.

[Wchodzi wróżka, niesie koszyk, kłania się parze królewskiej.]

Królowa: Ratuj moja miła, królewna nie chce spać!

Wróżka: [zagląda do koszyka] Niestety, warsztat pracy wyczerpany. Różdżka straciła energię, zatrute jabłka się wyczerpały, grzebienie straciły zęby. Nic nie poradzę [wychodzi].

Król: I nic nie poradził. Co tu robić? Żono, udaj się do zwierciadła!

Królowa: Defi nitywnie odmówiło współpracy!

Król: Ale idź, błagaj!

Królowa: [podchodzi do zwierciadła, głaszcze je, błaga] Zwierciadełko kochane, ratuj, król posiwiał, ja cierpię na bezsenność, co robić?

Zwierciadło: A mówiłem, żeby nie zmieniać bajki, to nikt mnie nie słuchał. Królewna musi udać się do lasu, jak się zmęczy, to sama zaśnie.

Król: Pobożne życzenia! Wołać mi tu krasnoludki! [klaszcze w dłonie]

Narrator: Czy to bajka, czy nie bajka, myślcie sobie, jak tam chcecie, a ja właśnie wam powiadam, krasnoludki są na świecie.

Król: Żwirku, Muchomorku!

[Krasnoludki wchodzą krasnoludkowym krokiem (dwa do przodu, jeden do tyłu), Muchomorek jęczy z bólu, trzy-ma się za plecy, myli krok.]

Żwirek: Muchomorku, znowu zmyliłeś krok! Jaśnie panie, wołałeś nas?

Król: Trzeba działać, czas ucieka. Co ci się stało, Muchomorku?

Muchomorek: Uczyłem królewnę pląsów. Ja, panie, składam dymisję!

Król: Jaką dymisję? Nie ma mowy! Podnoszę wam pensję o 100 procent!

Żwirek: 200?

Król: 150!

Żwirek: Niech będzie! I jeszcze polisa na życie i od nieszczęśliwych wypadków!

Król: Jestem bankrutem. Zgoda. No to idźcie po królewnę!

[Po chwili słychać hałasy, krzyki, pokazują się krasnoludki, ciągnące królewnę za ręce.]

Majy2013 rok

5

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

Królewna: Ręce precz patałachy od królewskiej córy! [odpycha ich, wygładza suknię]

Witaj ojcze, witaj mateczko–macoszko!

Król: Udasz się z krasnoludkami do lasu i tam pozostaniesz, póki nie zaśniesz. Taka jest moja wola!

Król i królowa: [razem] Tak, taka jest nasza wola!

Królewna: Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! [tupie nogami]

Król: Ależ córuchno! Obiecuję ci złote góry!

Królewna: Nie!

Król: I nowy laptop!

Królewna: No może… i jeszcze żaglówkę, i wycieczkę w kosmos!

Król: Pójdę z torbami! Niech ci będzie!

Krasnoludki: Żegnaj królu, żegnaj królowo, to już będzie nasz koniec! [wychodzą z opuszczonymi głowami]

Narrator: Żwirek i Muchomorek głowili się i głowili, co wymyślić, aby królewna zasnęła [w tle chodzą krasnoludki, rozmawiają, kłócą się]. Postanowili wymyślić wiele konkurencji, aby zmęczyć królewnę.

[Wchodzą krasnoludki.]

Żwirek: Znowu Muchomorku zmyliłeś krok. No więc tak: najpierw biegi na czas, potem rzut piłką do celu, rzut oszczepem. Może wystarczy?

Scena II biegi na czas

[Przez scenę przebiega królewna, za nią zdyszane krasnoludki.]

Królewna: Szybciej, szybciej ślamazary, ja już 50 razy przebyłam ten dystans, a wy dopiero trzy! [wybiegają]

Scena III

[Słychać okrzyki, gwizdy, przez scenę przebiega zając, krzycząc:] Ratuj się, kto może!

[Za nim krasnoludki, krzycząc:]

Krasnoludki: Rety! Ratuj się, kto może!

[Za nimi królewna z łukiem, wszyscy wybiegają.]

Scena IV

[Królewna strzela piłką do celu. Żwirek ustawia jabłko na głowie Muchomorka, a ile razy ten położy jabłko, Muchomorek mdleje, podtrzymuje go Żwirek.]

Królewna: [krzyczy] Co za słabeusz! Stój prosto, bo ci strącę głowę! [Muchomorek znowu mdleje]

Scena V rzut oszczepem

[Żwirek staje pod drzewem, królewna mierzy. Żwirek przestraszony chwieje się na strony, królewna nie może tra-fi ć, krzyczy:]

Królewna: Ten ma znowu zaburzenia równowagi, co za świta, jeden tchórz, drugi z rozchwianą osobowo-

ścią. A idę lepiej ścigać zające [wybiega, za nią wloką się krasnoludki].

Żwirek: Daj mi Muchomorku walerianę, bo nie wiem, czy to przeżyję.

[Wychodzą, po chwili wbiega królewna, ociera pot z czoła.]

Królewna: Ale męczący to był dzień! [kładzie się i zasypia]

6

Majy2013 rok

ArteterapiayPracownia literacko-teatralnayScenariusz 1

[Po chwili wchodzą krasnoludki, z niedowierzaniem wpatrują się w królewnę, pokazują ją sobie nawzajem.]

Żwirek: No to jeszcze tylko znaleźć królewicza i koniec bajki.

Scena VI

[Wchodzą krasnoludki, rozmawiają.]

Żwirek: Nic z tego nie będzie, jeden był zbyt nieśmiały, drugi za mądry, bo miał trzy doktoraty, trzeci za wy-soki, czwarty za niski… Ilu ich już było, Muchomorku?

Muchomorek: Pamięć mnie już nieco zawodzi, ale chyba 123.

Żwirek: No to koniec, nie ma już kandydatów!

[Nagle robi się ruch, słychać muzykę hip-hop, wchodzi królewicz z odtwarzaczem na uszach, krasnoludki przy-glądają mu się zza drzewa.]

Żwirek: Patrz, Muchomorku, jeszcze jeden, jak myślisz, nada się?

Muchomorek: Dosyć oryginalny, myślę, że się nada!

[Krasnoludki podbiegają do królewicza, pokazują mu królewnę, wołają:]

Krasnoludki: Obudź naszą królewnę!

Królewicz: E tam, na co mi jakaś królewna, ja jestem wolny człowiek.

[Krasnoludki ciągną konia na biegunach, potem królewicza.]

Żwirek: Kwiaty, kwiaty dla królewicza!

Muchomorek: [pokazuje wiązkę łodyg] Były, ale koń je zjadł!

[Królewna wygląda z zaciekawieniem spod chusty, mówi do siebie:]

Królewna: No, ten mi się podoba!

[Krasnoludki ciągną królewicza, ten się opiera. Królewna podbiega do niego, całuje go, królewicz się krzywi, ale słucha, co do niego mówi. Krasnoludki biegną do króla i królowej.]

Scena VII

[Komnata w zamku, królowa drzemie, król moczy nogi w misce. Krasnoludki biegną do króla i królowej, krzyczą:]

Krasnoludki: Będzie ślub, będzie ślub!

Królowa: [zrywa się zaskoczona] Co, gdzie, kiedy? Mężu, korona, berło, musi być godnie!

[Wchodzą królewicz z królewną. Królewicz dalej się opiera, ale królewna go popycha. Klękają.]

Król: Żyjcie długo i szczęśliwie!

Krasnoludki: Nareszcie!

Muchomorek: No to ja na pewno idę teraz na emeryturę! A za pieniądze z polisy pojadę na wczasy do kraju Eskimosów!

Żwirek: I ja też, i ja też! [odchodzą krasnoludkowym krokiem]

Majy2013 rok

7