Talmud babiloński, traktat Sota 40a

Rabi Abbahu i rabi Chijja bar Abby przyszli do pewnego miejsca. Rabi Abbahu wyjaśniał aggadę,

rabi Chijja bar Abba wyjaśniał prawa amoraitów. Odeszli wszyscy sprzed rabiego Chijji bar Abby i

poszli słuchać rabbiego Abbahu, a ten się zezłościł. Rzekł do niego: opowiem ci przypowieść, do

czego to można porównać? Do dwóch ludzi, jeden sprzedaje piękne kamienie, jeden sprzedaje

galanterię (תיקדיס ינימ). Do kogo pośpieszą? Czyż nie do tego, kto sprzedaje galanterię?

Talmud babiloński, traktat Berachot 45a

Raba syn rabbiego Chanana [powiedział] do Abbaje (…): „Halacha – co to jest?”. [Od]powiedział

mu: wyjdź i zobacz, co lud ma w zwyczaju.

Talmud babiloński, traktat Bawa Mecijja 59b

[Rzekł] tannaita: tego samego dnia rabbi Eliezer odpowiedział na każde pytanie, jakie było na

świecie, lecz oni ich nie zaakceptowali. Rzekł im: jeśli halacha [jest] według mojej miary, to

drzewo świętojańskie będzie w mocy. I drzewo zostało wyrwane z jego miejsca [na] sto łokci. Inni

mówią: [na] czterysta łokci. I powiedzieli mu: nie ma dowodu z drzewa świętojańskiego. Wrócił i

rzekł im: jeśli halacha [jest] według mojej miary, strumień wód będzie w mocy. Zawrócił strumień

wód. Rzekli mu: nie ma dowodu z strumienia wód. Wrócił i rzekł im: jeśli halacha [jest] według

mojej miary, ściany tej uczelni (שרדמ תיב) będą w mocy. Ściany uczelni zaczęły opadać. Podparł je

rabbi Jehoszua. Rzekł im: gdy Mędrcy zwyciężają to tamtym w halasze, wy czemu zaczynacie

[opadać]? Nie upadły dzięki chwale rabbiego Jehoszuy, [lecz] nie wyprostowały się przez chwałę

rabbiego Eliezera i zostały nachylone. Wrócił i rzekł im: jeśli halacha jest [według] mojej miary, z

niebios będzie w mocy. Wyszła córka głosu (לוק תב) i rzekła: co wam do rabbiego Eliezera [i tego],

że halacha [jest] według jego miary w każdym miejscu? Stanął rabbi Jehoszua na swoich nogach i

rzekł: ona nie jest w niebiosach (Pwt 30,12). Cóż [znaczy] „ona nie jest w niebiosach”? Rzekł rabbi

Jeremia: [znaczy to], że już otrzymana została Tora na górze Synaj, nie obchodzi nas córka głosu,

bo już napisałeś w Torze: „za rabinami podążać” (Wj 23,2). Spotkał rabbi Natan Eliasza [i] rzekł

mu: co robił Święty niech będzie błogosławiony w tej godzinie? Rzekł mu: uśmiechnął się i

powiedział: zwyciężyli mnie moi synowie, zwyciężyli mnie moi synowie.

Mosze ben Majmon (Rambam), Miszne Torah

Ha-kedama

24. Za każdym słowem, które jest w Talmudzie babilońskim, powinien każdy dom Izraela podążać.

I powinno każde miasto i każde państwo przestrzegać wszystkich zwyczajów, których przestrzegali

Mędrcy w Talmudzie. (…)

25. Na każde słowo w Talmudzie zgodził się cały Izrael, ponieważ Mędrcy, którzy ustalili bądź

ucięli bądź przestrzegali bądź sądzili i nauczali (…) pochodzą, jeden za drugim od Mojżesza

naszego rabiego.

26. Wszyscy Mędrcy, którzy powstali po skompilowaniu Talmudu i studiowali go dogłębnie i stali

się znani jako Mędrcy, zwani byli gaonami (םינואג). I wszyscy z gaonów, którzy powstali w Izraelu,

Babilonie (רענש ץרא), Hiszpanii i Francji, nauczali drogi Talmudu i wyprowadzali na światło jego

zagadki i wyjaśniali jego kwestie szczegółowo i do ich głębi. Co więcej, jest on w języku

aramejskim zmieszanym z innymi językami, które były jasne dla wszystkich w Babilonie w czasie,

gdy kompilowano Talmud. Ale w pozostałych miejscach a także w Babilonie w czasach gaonów

nie było człowieka zaznajomionego z językiem, w którym nauczali.

40. I w tych czasach ciężkich okoliczności (…) została zgubiona mądrość naszych Mędrców i

inteligencja naszych sędziów ukryła się. Zatem, komentarze, responsa i halachy, które zebrali gaoni

i które uczynili zrozumiałymi, stwardniały w naszych dniach i nie ma [kogoś] rozumiejącego ich

sprawy z wyjątkiem małej [ich] liczby. I nie trzeba mówić, [iż] Talmud sam w sobie, babiloński i

jerozolimski i Sifra i księgi i Tosefty mogą [zawierać] ogromną wiedzę [dla] mądrej duszy w

długim czasie. A później pozna z nich, jaka jest właściwa droga, rzeczy zabronione i dozwolone,

prawa Tory, które są w niej.

41. Z tego powodu, ja, Mosze syn rabiego Majmona Sefardyjczyka, oparłem się o opokę,

błogosławiony [niech będzie] on, i zgłębiłem wszystkie te księgi. I dopilnowałem, by zebrać

wyjaśnione kwestie z nich wszystkich – w sprawie, co zabronione i co dozwolone, co czyste i co

nieczyste z tym, co [jest] prawem Tory. Wszystko to jest w języku jasnym i w sposób krótki, aż

cała Tora ustna (הפ לעבש הרות) zostanie uporządkowana w ustach każdego. Bez trudności i bez

rozproszenia i bez „jeden mówi tak a jeden mówi tak” lecz sprawy jasne, bliskie, prawdziwe. A

zatem, kwestie, które wyjaśniają się spośród tych kompilacji i komentarzy, które znamy od dni

naszego świętego rabiego [Mojżesza] aż dotąd.

42. (…) Będzie ta kompilacja całą Torą ustną z regulacjami, zwyczajami i rozwiązaniami, które

zostały uczynione w dniach Mojżesza naszego rabiego do czasów kompilacji Talmudu. Zgodnie z

tym, jak objaśniali nam gaoni w kompilacjach, które [powstały] po Talmudzie. Tak więc rzekłem,

ta kompilacja to powtórzona Tora (הרות הנשמ). Jeśli człowiek przeczyta Torę pisaną (בתכבש הרות) na

początku a potem przeczyta to i [po]zna stamtąd całą Torę ustną i nie będzie musiał czytać żadnej

księgi pomiędzy nimi.

Halachot tefilin u-mezuza we-sefer Tora 5

4. [Jest] prostym zwyczajem, że piszą na mezuzie na zewnątrz w przestrzeni między paraszą i

paraszą „Szaddaj”. I nie ma w tym straty, gdy to [jest] na zewnątrz. Ale jeśli piszą wewnątrz imiona

aniołów lub imiona świętości lub werset lub pieczęcie – wtedy są oni w zupełności jak ten, kto nie

ma udziału w świecie, który nadejdzie (אבה םלו ה

ע ). Ci głupcy nie tylko unieważniają przykazanie,

ale również czynią wielkie przykazanie jedności Imienia Świętego, niech będzie błogosławiony,

jego miłości i jego czci jak gdyby [mezuza] była amuletem dla nich samych jakby miała im

przynieść korzyści w tym świecie.

Halachot szofar, sukka we-lulaw 4

1. Lekcja budki. Wysokość – nie mniej niż dwadzieścia dłoni i nie więcej niż dwadzieścia łokci.

Szerokość – nie mniej niż siedem dłoni na siedem dłoni i wolno mu dodać do szerokości nawet

kilka millin. Gdyby była mniejsza niż dziesięć lub niż siedem na siedem lub wyższa niż

dwadzieścia łokci, jest nieprawidłowa (הלוספ).

2. Budka, która nie ma trzech ścian, jest niewłaściwa. Gdyby miała dwie ściany zamknięte, jedna

przy drugiej w rodzaju [litery] gamma, może być, że jej szerokość jest większa niż dłoń i postawi ją

w [odległości] mniej niż trzy [dłonie] od jednej ze ścian. (…) Potrzeba także zrobić jej [coś w]

rodzaju wejścia, ponieważ nie ma trzech zamkniętych ścian. I już wyjaśniliśmy w Hilchot Szabbat,

że [sformułowanie] „[coś w] rodzaju wejścia” używane w każdym miejscu [może oznaczać] nawet

trzcinę tutaj i trzcinę tutaj i trzcinę nad nimi, jakkolwiek ich nie dotyka.

3. Gdyby miała dwie ściany, jedna naprzeciw drugiej i między nimi [byłaby] otwarta przestrzeń,

uczyni ścianę o szerokości cztery dłonie i coś i postawi ją w [odległości] mniej niż trzy [dłonie] od

jednej z dwóch ścian – [będzie] właściwa (הרשכ). Można jej zbudować [coś w] rodzaju wejścia.

Trzciny, które wystają z pokrycia budki przed budkę i ściana razem z nimi – są one [częścią] budki.

4. Ściany, które są przyklejone do dachu budki i nie dotykają ziemi – jeśli wysokość od ziemi

[wynosi] trzy dłonie, jest niewłaściwa. [Gdy] mniej niż trzy – jest właściwa. Jeśli ściany są

przyklejone do ziemi i nie dotykają pokrycia (ךכס) – jeśli ich wysokość wynosi dziesięć dłoni, to

nawet jeśli są w odległości kilku łokci od dachu, [budka] jest właściwa. (…)

6. Czyniący swą budkę na wozie lub na pokładzie statku – [jest ona] właściwa i wchodzą do niej w

dzień świąteczny. W koronie drzewa lub na wielbłądzie – [jest ona] właściwa, [lecz] nie wchodzą

do niej w dzień świąteczny, ponieważ jest zabronione wchodzić na drzewo lub na [jakiekolwiek]

zwierzę. (…)

7. Budka, która nie ma dachu jest niewłaściwa. Co [to znaczy]? Gdyby na przykład górne części

ścian były sklejone jedna z drugą w rodzaju chatki. Lub gdy pokrycie budki [oparte] o ścianę. I jeśli

ma dach, nawet [o szerokości] jednej dłoni (…), jest właściwa. Budka okrągła – jeśli jej

powierzchnia może pomieścić [kwadrat o powierzchni] siedem łokci na siedem łokci, to, pomimo

tego, że nie ma kąta, jest właściwa.

Jaakow ben Aszer, Arba’a Turim, Orach Chajjm, Seder le-biszat begadim

Pośpieszy się, by wstać rano. I nie będzie ubierać się siedząc lecz weźmie swoją tunikę i włoży w

nią swoją głowę i swoje ramiona leżąc i (…), kiedy wstanie, będzie okryty. Jak był się przechwalał

rabbi Josi: „nigdy nie zobaczyły deski mojego domu brzegu mojej tuniki”. I nie będzie mówić:

„jestem w moim własnym pokoju, kto mnie rozpozna, kto mnie zobaczy?”, gdyż Święty niech

będzie błogosławiony wypełnił cały świat Swoją chwałą [a] przed Jego obliczem ciemność jest jak

światło. Będzie uważać ze swoją tuniką, by ubrać ją we [właściwy] sposób i nie obróci jej

wewnętrznej strony na zewnątrz, gdyż jest napisane w [Talmudzie babilońskim, w traktacie]

Szabbat [114a] (…): „rzekł rabbi Jochanan: któż jest mądrym uczniem? [Ten], kto uważa, by

zakładać swoją tunikę na właściwą stronę”.

Gdy będzie zakładać buty, założy prawy na początek, ale go nie zawiąże. Potem założy lewy i

zawiąże go [następnie] wróci i zawiąże prawy. Jak rzekł rabbi Jochanan „jak tefilin, tak [samo] buty

– tefilin na lewej [ręce] i tak samo but na lewej [nodze] na początek”. Tannaita nauczał w baraicie:

„but prawy na początek”. Zatem, by zadowolić obie strony, założy prawy na początek i zawiąże

lewy na początek.

I wstanie i pójdzie w zgiętej posturze jak mówi [traktat] Kidduszin [31a]: „rzekł rabbi Jehoszua ben

Lewi: zabronione jest chodzić w wyprostowanej posturze, [bo] jak powiedziano: pełna jest cała

ziemia Jego chwały”. I przykryje swoją głowę, jak naucza się tam: „Raw Chuna nie przejdzie

czterech łokci z odkrytą głową. Rzekł: Szechina jest na górze nad moją głową”. (…)

Josef Karo, Bejt Josef, ha-Kedama

Kto widzi tę księgę przed swoim obliczem, znajdzie słowa Talmudu z komentarzami Rasziego i

Tosefistów, Rana, decyzjami Al-Fasiego i Rosza i Mordechaja i Rambama (…) i również wersety z

Zoharu.

Po tym wszystkim zdecydowałem wybierać halachy i rozróżniać między opiniami, ponieważ

naszym celem jest jedna Tora. Gdy [kto] chce zdecydować między drogami i zbadać dowody i

źródła dla każdej opinii, [natrafia na] pełno dowodów na każdą opinię. Zatem zdecydowałem, że

trzema podstawami domu Izraela są Al-Fasi, Rambam i Rosz. Jeśli dwóch z nich zgodzi się w

jednej opinii, pójdę za nimi, chyba że wszyscy inni Mędrcy lub większość z nich nie zgodzi się z

ich opinią a zwyczaj się rozprzestrzenił. I jeśli jeden nie wyraził opinii a dwóch się nie zgadza,

pójdę za większością pozostałych Mędrców: Nachmanides, Raszba, Ran, Mordechaj, Semag. I jeśli

żaden z trzech (…) nie ma opinii w sprawie, podążymy za znanymi Mędrcami, którzy o niej pisali.

askmoses.com

What should I know before purchasing a mezuzah? (Rabbi Naftali Silberberg)

A Mezuzah must be bought from a trustworthy, G-d fearing vendor.

An authentic mezuzah is a hand-written Hebrew text on a parchment scroll. It takes a lot of effort

and expensive materials to make an authentic mezuzah; MSRP begins at about $35.001. The nicer

the mezuzah ' the more time and attention the scribe put into ensuring that the calligraphy is

impeccable and beautiful ' the costlier it will be. It is preferable to splurge on a beautiful parchment,

rather then spending the money on an ornamental casing. After all, a machine's effectiveness is

primarily dependant on the strength of its engine'

There are literally thousands of laws involved in writing an authentic mezuzah, and unfortunately

there are many counterfeit Mezuzahs flooding the market. Many of these fakes are printed instead

of hand-written; some of them are made of paper, not parchment; and others are hastily written,

resulting in a shoddy product which is barely legible.

If in doubt ask your Rabbi to guide you to a trustworthy mezuzah vendor.

Why is it important to have KOSHER Mezuzahs? (Rabbi Shlomo Chein)

There is no magic in the ink or parchment of the Mezuzah. A mezuzah is special because it serves

as a conduit for Divine blessings for a home and its inhabitants, and it is only effective as such

when it meets the specifications dictated by G-d in the Torah—both the Written and Oral laws.

It is sort of like a web address which is a portal to specific information you are seeking. As we all

know all too well, it only serves as a portal if the URL is typed into the address field exactly as it is

supposed to be. If it has even one extra or missing letter it is no longer a portal to the information

you were seeking, but rather some random useless letters on your computer screen.

J.H. Soloveitchik (1903-1993)

Religion is not, at the outset, a refuge of grace and mercy for the despondent and desperate, an

enchanted stream for crushed spirits, but a raging, clamorous torrent of man’s consciousness with

all its crises, pangs, and torments (…) For the path that eventually will lead to the ‘green pastures’

and to the ‘still waters’ is not the royal road, but a narrow, twisting footway that threads its course

along the steep mountain slope, as the terrible abyss yawns at the traveler’s feet1.

The foundation of foundations and the pillar of halakhic thought is not the practical ruling but the

determination of the theoretical Halakhah (…) The theoretical Halakhah, not the practical decision,

the ideal creation, not the empirical one, represent the longing of halakhic man2.

Out of these torments there emerges a new understanding of the world, a powerful spiritual

enthusiasm that shakes the very foundation of man’s existence. He arises from the agonies, purged

and refined, possessed of a pure heart and new spirit. (…) [Halakhic man is] a man of God,

possessor of an ontological approach that is devoted to God and of a world view saturated with the

radiance of the Divine Presence (…) In some respects he is a homo religiosus, in other respects a

cognitive man. But taken as a whole he is uniquely different from both of them3.

Objectification reaches its highest expression in the Halakhah (…) Rabbinic legalism, so derided by

theologians, is nothing but an exact method of objectification, the modes of our response to what

supremely impresses us (…) The halakhah frequently operates with quantitative standards. It

attempts not only to objectify religiosity, but also to quantify it. The act of measurement is a

cardinal principle in Halakhah, and the religious experience is often quantified and mathematically

determined4.

1 J.B. Soloveitchik, Halakhic Man, Philadelphia 1983, s. 142.

2 Ibidem, s. 24.

3 Ibidem, s. 3.

4 Idem, The Halakhic Mind. An Essay on Jewish Tradition and Modern Thought, London 1986, s. 85.