N-OSOBOWE GRY KOOPERACYJNE -
POSTAĆ CHARAKTERYSTYCZNA GRY
Na poprzednich wykładach zajmowaliśmy się głównie takimi sytuacjami, w których
gracze podejmowali decyzje jednocześnie i niezaleŜnie, a wynik gry był wypadkową tych
działań. Współdziałanie czyli kooperację w grach zwykle rozumie się jako zawarcie, jeszcze
przed rozegraniem gry, pewnego porozumienia, które moŜe być potem przestrzegane, albo nie
(w teorii Nasha musi być przestrzegane). O współdziałaniu była juŜ kilkakrotnie mowa np.
przy okazji wytwórców whisky. Gracze — producenci mogli wówczas porozumieć się i
uzyskać znacznie większe zyski niŜ w przypadku działań nieskoordynowanych. Gry
kooperacyjne dwuosobowe nie są specjalnie ciekawe, gdyŜ niewielkie są moŜliwości
tworzenia koalicji. Jako ciekawszy przedstawimy przykład gry trzyosobowej. Opowiadanie
jest następujące.
Trzej muzycy: Skrzypek, Pianista i Basista wylądowali razem w dalekim kraju za
oceanem. Po wyspaniu się i zjedzeniu śniadania wyszli rozejrzeć się za pracą. Gdy spotkali
się wieczorem okazało się, Ŝe stoją przed nimi następujące moŜliwości. Mogą występować
razem w pewnym klubie nocnym i za jeden występ otrzymają łącznie 200 dolarów. Okazuje
się teŜ, Ŝe gdyby w innym klubie występowali tylko Skrzypek z Pianistą, to zarobiliby 160
dolarów, natomiast Pianista i Basista mogliby zarobić we dwóch 130 dolarów. W sąsiednim
klubie Basista ze Skrzypkiem mogą liczyć na zarobek w wysokości 100 dolarów, a sam
Pianista dostałby za występ 60 dolarów. Jeszcze inny klub zatrudniłby Skrzypka samego i
skłonny byłby zapłacić mu 40 dolarów. Tylko Perkusisty solo nikt nie chce zatrudnić.
Tak opisaną grę kooperacyjną moŜemy przedstawić w formie przedstawionej w
poniŜszej tabeli.
Koalicja
Wypłata
{Skrzypek, Pianista, Basista}
200
{ Pianista, Basista}
130
{Skrzypek,Basista}
100
{Skrzypek, Pianista}
160
{Skrzypek}
40
{ Pianista}
60
{ Basista}
0
Taka tabela to tzw. postać charakterystyczna gry kooperacyjnej.
Formalnie taką postać gry definiuje się opisując:
• zbiór wszystkich graczy G = {Pl, P2, .... P n} ,
•
zbiór wszystkich koalicji, tzn wszystkich podzbiorów zbioru graczy (całe G i
zbiory złoŜone z jednego tylko gracza teŜ są koalicjami)
•
przyporządkowanie kaŜdej koalicji K jakiejś liczby v(K), która opisuje
moŜliwości tej koalicji.
Pewnego komentarza wymaga wartość v(K) przypisana koalicji K (zwana wartością koalicji).
MoŜna wyobraŜać sobie, Ŝe jest to wypłata którą jest wstanie koalicja sobie wypracować. Ale
uwaga – trzeba dla dalszych rozwaŜań załoŜyć, Ŝe tak jak w naszym przykładzie wypłata ta
realizowana jest w pewnych jednostkach, które dadzą się między graczami wymieniać i tyle
samo dla nich znaczą! MoŜliwa jest do sformułowania teoria, w której wypłaty są wyraŜane w
funkcjach uŜyteczności właściwych dla kaŜdego z graczy z osobna i nieporównywalnych
między nimi, ale byłoby to zbyt skomplikowane jak na moŜliwości naszego wykładu.
Wróćmy zatem do naszego przykładu. Aby zadość uczynić postulatowi wymienialności
wypłat zakładamy, Ŝe decydującą kwestią jest zarobek (i, co sugeruje przykład , gracze mają
analogiczna funkcje uŜyteczności pieniądza). Świadomie w tym miejscu pomijamy sprawy
związane z chęcią występowania przed publicznością, pomocy kolegom, bezinteresownością
itp. Gdyby zostały one uwzględnione w wypłatach, to juŜ pojawiłby się wspomniany przed
chwilą kłopot związany z międzyosobowym transferem uŜyteczności. Zostawmy to teraz,
wszak nie o to w tej chwili chodzi, by zbudować właściwy model konkretnej sytuacji, ale na
odwrót – by pewna wyimaginowana konkretna sytuacja była modelem pewnych koncepcji
pojawiających się na gruncie teorii decyzji.
Zatem w jaki sposób muzycy rozstrzygną kwestię swojego zatrudnienia i
indywidualnego wynagrodzenia?
Po pierwsze zauwaŜmy, Ŝe nasza gra taka ma pewną naturalną własność, która nazywa
się superaddytywnosią : kaŜdych dwóch muzyków razem zarobi więcej niŜ zarobiliby łącznie,
ale występując osobno. Tak samo, kaŜdej koalicji złoŜonej z dwóch muzyków i pozostałemu
trzeciemu artyście bardziej opłaci się wystąpić w pełnym składzie. Zatem największą masę
pieniędzy dostaną w największej koalicji. W przypadku takich gier (tj. posiadających
własność superaddytywności) nie ulega więc moŜliwości, Ŝe największa koalicja jest
najbardziej opłacalna. Pozostaje jeszcze kwestia podziału zarobionych pieniędzy w ramach
takiej koalicji. Jak to zrobić?
Formalnie taki podział tworzą trzy liczby Xs, Xp oraz Xb dające w sumie 200. MoŜna
się spodziewać, Ŝe Ŝaden muzyk nie zgodzi się przyjąć wypłaty niŜszej, niŜ kwota, jaką
mógłby sam zarobić. Otrzymujemy więc warunki indywidualnej racjonalności:
Xs ≥ 50
Xp ≥ 60
Xb ≥ 0
Weźmy teraz pod uwagę dalsze ograniczenia nazywane warunkami koalicyjnej
racjonalności.
Xs+Xp ≥ 160
Xb+Xp ≥ 130
Xs+Xb ≥ 100
Warunki te mówią tyle, Ŝe Ŝadna koalicja nie zgodzi się na podział, przy którym suma
kwot przypadających członkom tej koalicji będzie niŜsza niŜ kwota, jaką taka koalicja
mogłaby sama zarobić. Mówimy teŜ w takiej sytuacji, Ŝe dana koalicja, na przykład
{Skrzypek, Pianista}, dla której podział ( Xs, Xp, Xb) dawałby Xs+Xp<160, kwestionowałaby
taki podział – mogłaby przecieŜ oddzielić się z całości i sama wypracowałaby dla siebie
Xs+Xp=160.
Przekształcając
wszystkie
powyŜsze
nierówności,
moŜemy
teraz
scharakteryzować podziały koalicyjnie racjonalne. Ale z tych ograniczeń wynikają dalsze!
Okazuje się np. Ŝe , wbrew temu co mogłoby się naiwnie wydawać, Basista moŜe Ŝądać dla
siebie znacznie więcej niŜ zero! Na pewno nie otrzyma mniej niŜ 30! Wynika to z tego, Ŝe
• skrzypek nie moŜe dla siebie Ŝądać więcej niŜ 70 (bo wtedy Xb+Xp < 130)
• pianista nie moŜe dla siebie Ŝądać więcej niŜ 100 (bo wtedy Xs+Xb < 100)
• ale zatem Basista dostanie co najmniej 130-100 lub 100-70 (wartości kolacji
dwuosobowych z perkusistą minus potencjalnie największe wymagania
drugiego z muzyków)
Oczywiście Basista nie moŜe liczyć na więcej niŜ 200 – 160 (tj całość pieniędzy minus
gwarantowana wypłata dla duetu Pianisty ze Skrzypkiem).
Analogiczne rozumowanie moŜna przeprowadzić dla pozostałych muzyków.
Ostatecznie wszystkie podziały spełniające warunki racjonalności koalicyjnej i indywidualnej
muszą spełniać następujące warunki:
• Suma kwot uzyskanych łącznie przez trzech muzyków wyniesie 1000 dolarów.
• Kwota Xs uzyskana przez Skrzypka nie będzie niŜsza od 60 dolarów, ani
wyŜsza od 70 dolarów.
• Kwota Xp uzyskana przez Pianistę nie będzie niŜsza od 90 dolarów, ani
wyŜsza od 100 dolarów.
• Łącznie Skrzypek i Pianista dostaną co najmniej 160 dolarów. Reszta
przypadnie Perkusiście — jak pokazaliśmy będzie to kwota Xb między 30 a 40
dolarów.
Warunki te pozwalają na dosyć dokładne określenie spodziewanego podziału, dla
kaŜdego muzyka z dokładnością do 10 dolarów.
W tych ramach trudno juŜ cokolwiek graczom zaproponować na podstawie samych
reguł gry. Sytuacja przypomina tę z kooperacyjnych gier dwuosobowych - pamiętamy, Ŝe
gracze powinni wybrać strategie prowadzące do wypłaty ze zbioru negocjacji, ale do której z
nich – teoria nie mówi. Dopiero odwołanie się do pewnych poza growych argumentów -
takich jak np. sprawiedliwość – doprowadziło do propozycji rozwiązania arbitraŜowego
(rozwiązanie problemu targu w sensie Nasha). W grach n-osobowych zaproponujemy
postępowanie analogiczne. Ale zanim się tym zajmiemy (na następnym wykładzie) omówimy
kilka innych waŜnych kwestii związanych z róŜnymi koncepcjami rozwiązania gry
kooperacyjnej.
Zbiór wszystkich koalicyjnie racjonalnych podziałów, czyli takich, których nie
zakwestionuje Ŝadna koalicja, nazywa się rdzeniem gry. Jest to pojęcie intuicyjnie bardzo
oczywiste. MoŜna by spodziewać się, Ŝe podziały naleŜące do rdzenia będą stanowić
sensowne „rozwiązanie" kaŜdej gry. Niestety tak nie jest. Okazuje się, Ŝe w wielu grach w
ogóle nie ma Ŝadnego podziału koalicyjnie racjonalnego! Co zrobić w takim wypadku? Tą
sprawą zajmiemy się w następnych częściach wykładu.
Zbiór stabilny
W poprzedniej części mówiliśmy o grze kooperacyjnej dotyczącej muzyków
szukających pracy w obcym kraju. Rozpatrzmy następny przykład związane z emigrantami
niewykwalifikowanymi.
Trzech kolegów, Zyga, Wiesiek i Mietek, poszukuje pracy. W okolicy jest tylko jedna
oferta pracy. Praca ma polegać na przenoszeniu długich i cięŜkich skrzyń i jest płatna 100
dolarów za dniówkę dla całej ekipy. Jest to robota którą moŜe wykonać dwóch pracowników:
jeden bierze jeden koniec skrzyni, drugi za drugi, i niosą. Jeden robotnik sobie z tym nie
poradzi, a trzeci jest po prostu niepotrzebny. Dla tej gry otrzymujemy następującą postać
charakterystyczną:
Wypłata
{ Zyga, Wiesiek, Mietek }
100
{ Wiesiek, Mietek }
100
{ Zyga, Mietek }
100
{ Zyga, Wiesiek }
100
{ Mietek }
0
{ Zyga, }
0
{ Wiesiek }
0
Jak gracze podzielą między siebie 100 dolarów. Okazuje się, Ŝe warunki opisane w
poprzednim rozdziale do niczego nas nie doprowadzą. KaŜdy koalicyjnie racjonalny podział
( Xz, Xw, Xm) musiałby spełniać warunki:
Xz +Xw+ Xm=100
Xz+ Xm ≥ 100
Xz+ Xw ≥ 100
Xw+ Xm ≥ 100
Xz ≥ 0, Xw ≥ 0, Xm ≥ 0
Niestety wypisane wyŜej warunki są sprzeczne: w ogóle nie ma takiego układu liczb
Xz, Xw, Xm, który by je spełniał, a więc kaŜdy zaproponowany podział będzie przez jakąś
koalicję zakwestionowany. Na przykład podział (40; 40; 20) zostanie zakwestionowany przez
kaŜdą koalicję dwuosobową: obaj gracze mogą zarobić więcej (czyli 100) niŜ suma
zaproponowanych im wypłat przy takim podziale (60 lub 80).
Co moŜna więc zrobić w takiej sytuacji? Pewne rozwiązanie zaproponowali John von
Neumann i Oskar Morgenstern juŜ w 1944 roku. Rozwiązanie to opiera się o pojęcie
dominacji. Mówimy, Ŝe w grze kooperacyjnej n-osobowej podział (X1, X2, ... , X n) jest
zdominowany przez podział (Y1, Y2, ... , Y n), gdy istnieje taka koalicja K, dla której
spełnione są dwa warunki:
• koalicja K jest w stanie sama „wypracować" podział (Y1, Y2, ... , Y n), tzn.
formalnie, suma wypłat graczy z koalicji K przy podziale y (czyli suma wszystkich liczb Y i
takich, Ŝe iœ K) nie przekracza liczby v( K) opisującej moŜliwości tej koalicji, oraz
• przy podziale (Y1, Y2, ... , Y n) kwota przypadająca kaŜdemu graczowi naleŜącemu
do koalicji K jest większa niŜ kwota przypadająca mu przy podziale (X1, X2, ... , X n) , tzn.
Y i>X i dla wszystkich i takich, Ŝe iœ K)
Na przykład podział (40; 40; 20) w naszej grze jest zdominowany przez podział (50;
50; 0), a dzieje się tak za sprawą koalicji złoŜonej z dwóch pierwszych graczy: Zyga i
Wiesiek umawiają się, Ŝe to właśnie oni podejmą pracę, zarobią 100 złotych i podzielą się po
połowie, co da im wyŜsze wypłaty, niŜ proponowane 40 złotych. Podziały koalicyjnie
racjonalne, które badaliśmy w poprzednim rozdziale, to z definicji takie podziały, które nie są
zdominowane przez Ŝaden inny podział. Skoro jednak w naszej grze nie ma takich podziałów,
więc spróbujemy, posługując się pojęciem dominacji, skonstruować jakieś inne pojęcie
„rozwiązania" gry. Nie będzie to jeden konkretny podział, ale pewien zbiór podziałów. W
określonej sytuacji społecznej moŜna się spodziewać, Ŝe konkretny podział, jaki nastąpi,
będzie elementem tego zbioru.
Formalnie zbiór stabilny (czasem nazywany teŜ rozwiązaniem von Neumanna-
Morgensterna) definiuje się jako dowolny zbiór podziałów S, który spełnia dwa warunki:
• jest wewnętrznie stabilny, to znaczy Ŝaden podział, który naleŜy do S nie dominuje
Ŝadnego innego podziału z S, oraz
• jest zewnętrznie stabilny w tym sensie, Ŝe kaŜdy podział, który nie naleŜy do S jest
zdominowany przez jakiś podział naleŜący do S.
Zilustrujmy to pojęcie na konkretnym przykładzie w naszej grze. Weźmy pod uwagę
zbiór S* złoŜony z trzech podziałów
(50; 50; 0), (50; 0; 50), (0; 50; 50),
a więc ze wszystkich takich podziałów, przy których dwaj gracze dogadują się, biorą całą
wypłatę, dzielą się nią po połowie, a trzeciemu graczowi nie dają nic. MoŜna sprawdzić, Ŝe
ten zbiór jest wewnętrznie i zewnętrznie stabilny: Ŝaden z tych trzech podziałów nie dominuje
Ŝadnego z pozostałych, natomiast kaŜdy podział, który nie jest takiej postaci jest
zdominowany przez jeden z tych trzech podziałów. Zbiór S* jest więc stabilny.
Taka koncepcja rozwiązania to odpowiada pewnym znanym sytuacjom społecznym i
moŜe być interpretowana jako opis pewnej normy zachowania. Tą normą jest: postępować w
sposób bezwzględny, za wszelką cenę próbować się z kimś dogadać nie licząc się z losem
trzeciego gracza, który nie zostanie dopuszczony do umowy. Nie wiemy, jaki podział
faktycznie nastąpi, ale na pewno będzie to jeden z trzech podziałów wyliczonych powyŜej.
Oczywiście – wracamy znowu do naszych rozwaŜań związanych z modelowaniem sytuacji
decyzyjnych – problemu tego rodzaju moŜna by uniknąć rozwaŜając wypłaty w
uŜytecznościach graczy, te mogłyby uwzględniać społeczne normy i, ewentualne,
zachowania altruistyczne (jak w problemie architekt-kreślarz). Jednak przy rozwaŜaniach
gier n- osobowych koalicyjnych, ze względu na znaczną pojęciową i formalną komplikację
problemu, z takiej interpretacji wypłat zrezygnowaliśmy – zatem w tym przypadku
ewentualny kłopot z akceptacją zachowań bezwzględnych pozostaje.
Wracamy do naszej analizy moŜliwych rozwiązań. Jedna gra moŜe mieć wiele
róŜnych zbiorów stabilnych i kaŜdy z nich jest interpretowany jako jakaś norma postępowania
społecznego. Podobnie jest i w przypadku naszej gry. Znaleziony zbiór stabilny nie jest
jedyny, tak jak opisany schemat postępowania nie jest jedyną normą. Przedstawimy jeszcze
dwa przykłady zbiorów stabilnych w naszej grze.
Przypuśćmy, Ŝe wszyscy gracze to ludzie porządni, którzy nikogo nie chcą
skrzywdzić, ale z jakichś względów Wiesiek i Mietek uwaŜają Zygę za nieudacznika, który
nie bardzo nadaje się do pracy. W takim społeczeństwie normy postępowania moŜe opisywać
zbiór S 0 wszystkich podziałów postaci (20; b; c) gdzie b i c są dowolnymi liczbami
nieujemnymi dającymi w sumie 80. W tym społeczeństwie obowiązuje więc następująca
norma: Zyga to „jednostka słaba, która do pracy się nie nadaje", my jesteśmy porządni, więc
damy mu 20 dolarów, ale pracować chcemy sami i resztą, czyli 80 złotymi podzielimy się, jak
nam się będzie chciało.
Gdyby to Mietek był uwaŜany za nieudacznika, a Zyga z Wiesiekem byli trochę mniej
szczodrzy niŜ przedtem Wiesiek i Mietek, to tej sytuacji odpowiadałby zbiór stabilny S0
złoŜony ze wszystkich podziałów postaci { a, b, 10) gdzie a i b są dowolnymi liczbami
nieujemnymi dającymi w sumie 90.
W odróŜnieniu od podziałów koalicyjnie racjonalnych, których często w ogóle nie ma,
zbiorów stabilnych jest zwykle wiele (w naszej grze jest ich nawet nieskończenie wiele).
Przez długi czas nie wiedziano, czy są w ogóle takie gry, które nie mają Ŝadnego zbioru
stabilnego. Po wielu latach Lucas skonstruował taką grę dziesięcioosobową w 1969 roku, ale
do tej pory nie znaleziono dla niej Ŝadnej naturalnej „Ŝyciowej" interpretacji. Von Neumann i
Morgenstern spodziewali się, Ŝe zbiór stabilny, pojęcie w naturalny sposób oddające intuicje i
odegra wielką rolę w badaniach ekonomicznych. Do dzisiaj tak się jednak nie stało. Zbiór
stabilny jest pojęciem funkcjonującym raczej na obrzeŜach teorii gier i jej zastosowań. Jest
pojęciem ciągle słabo zbadanym, moŜe ze względu na konieczność stosowania Ŝmudnych i
nieefektownych środków matematycznych. Wielu fachowców uwaŜa jednak, Ŝe teraz nastąpi
powrót do zbiorów stabilnych.