background image

Juliusz  wieluch

7 maja 2013

Jak powinna wygl da  polska armia?

Polska zbrojna

Polska armia jest w takim stanie,  e albo trzeba j  likwidowa , albo postawi  na nogi. Sprz t mamy poradziecki. A nastawienie 
pokolonialne: zaje dzi  co jest i kupi  nowe na Zachodzie. Ale co, dlaczego, po co, za ile, przeciw komu?

Wedøug ostatnio lansowanej koncepcji obronnej, Polska tak si  dozbroi,  e – jakby co – sama obroni swoje granice. Prof. Stanisøaw Koziej, szef Biura 
Bezpiecze stwa Narodowego, coraz  mielej lansuje t  ide . Takimi obietnicami dobrze karmi si  narodow  dum . Brzmi  znacznie lepiej ni  prawda 
o tym, co mamy i na co nas sta . A mamy niewiele i sta  nas na niewiele wi cej.

Sprz t starszy od  oønierzy

Armia jest droga w budowie, jeszcze dro sza w utrzymaniu. Pacyfi ci mawiaj ,  e najwi kszym wkøadem wojska w obronno  byøaby samolikwidacja. 30 
mld zø, które co roku wykøadamy na wojsko, znacznie lepiej przysøu yøoby si  krajowi, gdyby przeznaczy  je na infrastruktur , energetyk  czy wsparcie 
nauki. Ale idea rozbrojenia tøumów nie porywa. Armi  popiera ponad 80 proc. spoøecze stwa. Polska, jak wiadomo, ma trudn  histori . Pod tym 
pretekstem wojsko zaøatwiøo sobie uprzywilejowan  pozycj  – ze sztywnym, ci gle rosn cym poziomem finansowania.

Jak na razie nie wida ,  eby te pieni dze przekøadaøy si  na sprawno  wojska. Jedn  z przyczyn jest fakt,  e za armi  ci gn  si  tøumy emerytów. 
Mundurowi maj  emerytalne przywileje, na jakie nie sta  nawet bogatszych od nas. Drugim powodem oci aøo ci naszego wojska s  lata 
niedofinansowania, które teraz odbijaj  si  czkawk .

Jeszcze nie tak dawno na stronach Ministerstwa Obrony Narodowej mo na byøo znale  zakøadk  o wojsku w liczbach. Chwalili my si , ile to mamy 
czoøgów, bojowych wozów piechoty,  migøowców. W liczbach rzeczywi cie wygl daøo to nie le. A  kto  wreszcie zorientowaø si ,  e to bardziej lista 
wstydu ni  dumy. Wystarczyøo porówna  typ uzbrojenia z jego dat  produkcji.  rednia wieku ci kiego sprz tu w polskiej armii dobija trzydziestki. 
Zachodnie armie te  nie u ywaj  czoøgów prosto spod igøy. Tylko  e swój sprz t regularnie modernizuj . Polska takich mo liwo ci nie miaøa, bo sprz t 
jest poradziecki, a nastawienie postkolonialne. Zaje dzi  to, co mamy, i kupi  nowe na Zachodzie. Tylko  e zakupy z roku na rok odsuwano, a sprz t 
nieubøaganie si  starzaø. I tak doszli my do  ciany. – To, co kiedy   wiczyøo si  kompani  (16 wozów), teraz  wiczymy plutonem, czyli na cztery wozy. 
Wi kszo  dziaøa tylko na papierze. Kanibalizujemy je ju  od lat, przekøadaj c cz ci z tych niedziaøaj cych do jeszcze dziaøaj cych
 – mówi jeden 
z  oønierzy u ywaj cych bojowych wozów piechoty (BWP). O tym,  e BWP nale y jak najszybciej zdj  z ewidencji, øadnie pomalowa  i sprzeda , gdzie si  
tylko da, napisali ju  autorzy pierwszego Strategicznego Przegl du Obronnego. Dokument powstaø w 2006 r. Wojsko BWP reanimuje do dzi .

Nasz podstawowy czoøg T-72 na uzbrojenie armii wszedø w 1978 r. Do dzi  mamy ich ponad 500. Zdaniem specjalistów warte s  tyle, co stal, z której je 
wyprodukowano. Nawet gdyby wojsko upieraøo si ,  e chce ich nadal u ywa , to miaøoby z tym gigantyczny køopot, bo zaczyna brakowa  kluczowych 
cz ci zamiennych. Najwi kszy køopot jest z silnikami.

Nie lepsza sytuacja jest z ci kimi czoøgami Leopard. 11 lat temu Niemcy przekazali nam 128 tych czoøgów. Cho  niemøode, byøy w caøkiem niezøym 
stanie. Byøy, bo dzi  wi kszo  z nich stoi w hangarach. Wojsko uznaøo,  e informacja, ile czoøgów jest sprawnych, to informacja wra liwa i odmawia jej 
podania. Ale nieoficjalnie mówi si ,  e do u ytku zdatnych jest zaledwie 30. – Wi kszo  nie ma aktualnych bada  technicznych – mówi prosz cy 
o anonimowo  wojskowy. – Przeøo eni podj li racjonaln  decyzj ,  e nie ma sensu robi  kosztownych bada , skoro czoøg i tak niebawem czeka 
gruntowna modernizacja
. Koszt badania technicznego jednego czoøgu to 100 tys. zø. Decyzja jest rzeczywi cie racjonalna. Ale  limacz cy si  proces 
przygotowa  do modernizacji wydaje si  by  niezrozumiaøy.

Dum  polskiej armii jest Rosomak. To rzeczywi cie udany sprz t. Wojskowi ch tnie podkre laj ,  e sprawdziø si  w Afganistanie. Tylko  e tam nie byøo 
helikopterów ani czoøgów, które polowaøy na Rosomaki. W konwencjonalnym konflikcie na takie fory nie b dzie mo na liczy . Spraw  miaøa zaøatwi  
dodana Rosomakowi bezzaøogowa wie a, wyposa ona w przeciwpancerne rakiety Spike. Przymiarki do jej zakupu ci gn  si  latami. Gen. Mieczysøaw 
Cieniuch, odchodz cy ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego, podj ø m sk  decyzj  i wojsko nie kupi ju  wi cej wie  zaøogowych. Na nowoczesne 
bezzaøogowe b dzie musiaøo jednak poczeka  co najmniej dwa lata. Produkowane obecnie Rosomaki trafi  wi c do armii w wersji bez uzbrojenia. To 
smutna metafora stanu polskiej armii.

Marynarka wojenna to ten rodzaj siø zbrojnych, który jest najbardziej zaniedbany sprz towo. Okr ty podwodne Koben s  starsze ni  søu ce na nich 
zaøogi. Fregaty pøywaj  po niespokojnych morzach ministerialnych decyzji. Raz mamy je modernizowa . Pó niej pøyn  na  yletki. I znów pojawia si  
pomysø na remont. Najnowocze niejszy sprz t dla marynarzy, czyli korweta  l zak, zd yøa si  zestarze , a jeszcze jej nie uko czono i nie nast pi to 
pr dko.

Najnowocze niejsze mamy lotnictwo. Zwøaszcza 48 samolotów F-16. Ale na ich przykøadzie najlepiej wida , jak  cen  ma nowoczesno . W zeszøym 
roku koszty specjalistycznego szkolenia pilotów pochøon øy ponad miliard zøotych. Drogo, ale na caøym  wiecie tyle to kosztuje. Drugim pod wzgl dem 
liczebno ci samolotem bojowym s  Migi-29. Polsce brakuje jednak nowoczesnego uzbrojenia do nich. I pewnie si  to nie zmieni, bo racjonalny rachunek 

Wa na informacja dotycz ca plików cookies.
Nasz serwis u ywa plików cookies do prawidøowego dziaøania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawie  dla plików cookies oznacza,  e b d  one 
zapisywane w pami ci urz dzenia. Ustawienia te mo na zmienia  w przegl darce internetowej.
Wi cej informacji udost pniamy w naszej Polityce prywatno ci

x

Strona 1 z 3

Jak powinna wygl da  polska armia? | Polska zbrojna - Polityka.pl

2013-05-22

http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1542085,1,jak-powinna-wygladac-polska-armia.read?print=t...

background image

ekonomiczny nakazuje,  eby inwestowa  w rakiety do F-16. Kiedy ma si  krótk  finansow  koødr , trzeba dobrze liczy . Z tego samego paragrafu 
postawiono kresk  na szturmowych Su-22. W zeszøym roku przestano kierowa  møodych pilotów do szkolenia na tym typie samolotu. Z czasem suki, jak 
je pieszczotliwie nazywaj  piloci, przestan  si  wi c pojawia  na polskim niebie.

Myjemy czy robimy nowe?

Tylko kilka krajów na  wiecie nie ma armii. Wyrzekøy si  jej z prostego przekonania –  e przy ich mo liwo ciach finansowych nie da si  stworzy  armii, 
która je obroni. Takie kraje chowaj  si  pod skrzydøami wielkich wojskowych sojuszy. Zwykle nawet te neutralne zbroj  si  na pot g .

Na  wiecie jest kilka modeli armii. Te najwi ksze generuj  miliardowe koszty. Ale jednocze nie wyst puj  w charakterze utrwalacza pozycji 
ekonomicznej. Armie  redniej wielko ci z reguøy utrzymuj  pa stwa maj ce niezaøatwione sprawy z s siadami. Tkwi  w rodzaju zahibernowanej wojny. 
Polska miaøa ambicje na taki model. Ale finansowo go nie ud wign øa. Przez prawie 20 lat liczebno  wojska byøa stale zmniejszana. Zacz li my od okoøo 
250 tys. na pocz tku przemian po 1989 r., a zatrzymali my si  na 100 tys. po uzawodowieniu. To,  e armia jest mniejsza, nie oznacza jednak,  e jest 
ta sza. Maøa zawodowa armia wymaga wi cej sprz tu i nowoczesnej techniki. Je li rzeczywi cie inwestowanie w wojsko ma mie  sens, to to jest ten 
moment, w którym caøy ten zøom trzeba szybko naprawi , zmodernizowa , wymieni .

Modernizacja, wydawaøoby si , to wielka szansa dla polskiego przemysøu. Ale tam sytuacja nie jest lepsza ni  w armii. – Nasz przemysø chce produkowa  
ci kie wozy, ale nie umie do nich zrobi  silników. Ma ambicje robi  zestawy artyleryjskie, ale nie potrafi sam wyprodukowa  lufy. A tak w ogóle to nawet 
prochu nie produkuje ju  samodzielnie
 – mówi jeden z ekspertów. Przemysø staczaø si  technologicznie razem z polsk  armi . Skoro ona nie zamawiaøa 
nowoczesnego sprz tu, to on go nie produkowaø. Teraz armia chce kupowa , ale polskie fabryki maj  niewiele do zaoferowania.

By  mo e jednak jeszcze mamy szans  przekucia pora ek w sukces. Chiny, które s  obecnie pi tym eksporterem broni na  wiecie, nie tak dawno nie 
mogøy si  pochwali  wielkimi osi gni ciami w kwestii sprz tu wojskowego. Seria zakupów caøych linii technologicznych i ich umiej tne rozwijanie zmieniøo 
ten stan rzeczy.

Bumar jeszcze rok temu przekonywaø,  e jest w stanie samodzielnie stworzy  wøasny wóz bojowy Anders. Demonstrator technologii, na który z bud etu 
pa stwa wydano ponad 20 mln zø, kurzy si  obecnie w magazynach. Projekt wymaga tylu udoskonale ,  e wøa ciwie mo na ju  o nim zapomnie . – 
Szkoda jednak marnowa  do wiadczenie, które przy okazji zostaøo zdobyte. Je li poø czyliby my je z technologi  ju  istniej c , mo na by osi gn  
ciekawe efekty
 – mówi jeden z ekspertów. Niebawem na próby  ci gni te zostan  do Polski dwa wozy: CV 90 i Ascod. Gdyby wybrany producent zgodziø 
si  na wytwarzanie ich w Polsce i rozwijanie platformy przez rodzimy przemysø, to wreszcie byøoby czym zast pi  40-letnie BWP.

Zachodni producenci robi  jednak co mog ,  eby sprzedawa  produkty, a nie technologi . – Jeste my zdeterminowani,  eby odwróci  ten trend. I mamy 
ju  pierwsze sukcesy 
– zapowiada Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny za modernizacj  polskiej armii. Z jego 
inicjatywy jeden z podlegøych wojsku zakøadów rozpocz ø rozmowy z dwoma wiod cymi producentami silników do ci kich pojazdów. W ci gu 
najbli szych dziesi ciu lat wojsko b dzie potrzebowaøo kilka tysi cy wozów, czoøgów, ci arówek i samochodów terenowych. Gøupio byøoby to wszystko po 
prostu importowa . Tym bardziej  e mo liwo ci polskiej zbrojeniówki s  du e.

S  jednak takie dziedziny, w których nie mamy  adnych do wiadcze  i mo liwo ci. Obron  rakietow , której obecnie brak, b dziemy musieli kupi  za 
granic . Tak samo jest z bezzaøogowcami (dronami), co do których ju  nikt nie ma w tpliwo ci,  e b d  broni  przyszøo ci. Inspektorat Uzbrojenia Siø 
Zbrojnych jest w trakcie negocjacji z dwiema izraelskimi firmami. W wojsku  cieraj  si  pomysøy, czy lepiej kupowa  samoloty du e, przystosowane do 
przenoszenia du ej ilo ci uzbrojenia na du e odlegøo ci, czy wybra  te  rednie. Tym bardziej  e ró nica w cenie nie jest a  tak wielka.

Nie wyprodukujemy te  ju  wøasnego  migøowca. I to nie tylko dlatego,  e sprzedali my zakøady zachodnim producentom. W Polsce nie ma ju  hut, które 
byøyby w stanie wyprodukowa  odpowiednie aluminium. Obydwaj  wiatowi producenci dziaøaj cy w Polsce silniki musz  importowa  ze swoich zakøadów 
poza Polsk . Specjalizacja to ju  globalny trend.

Wojna na gesty

Przez ostatnie 14 lat Polska buduje swoje bezpiecze stwo na sojuszu póønocnoatlantyckim. Z NATO jest jak z demokracj : to coraz mniej wydolny sojusz, 
ale najlepszy, jaki mógø si  nam trafi . Polska, jako kraj graniczny sojuszu, jest jednym z najwi kszych beneficjentów  rodków z NATO. Modernizujemy 
z tych pieni dzy lotniska, porty. Budujemy sie  radarów wczesnego ostrzegania. Aktywnie wø czamy si  w natowskie programy. Pøacimy za wspóln  flot  
transportow . Dokøadamy si  do samolotów wczesnego ostrzegania AWACS. Po przerwie wracamy do programu obserwacyjnego opartego na bazie 
bezzaøogowych samolotów dalekiego zasi gu Global Hawk. Wysyøamy wojsko na misje.

Jako jeden z nielicznych krajów utrzymujemy niemal 2-proc. wspóøczynnik finansowania armii (na wojsko przeznaczamy corocznie 1,95 proc. PKB). 
Inwestujemy w bezpiecze stwo, którego tak naprawd  sami nie jeste my w stanie sobie zapewni . 37-milionowy kraj na dorobku, bez dost pu do 
surowców strategicznych, du o wi cej zrobi  nie mo e. Model turecki, w którym stawia si  na silne zmilitaryzowanie spoøecze stwa, nie ma w Polsce 
szans. Finansowo i mentalnie. Decyzja o zaprzestaniu poboru byøa jedn  z najlepiej przyj tych reform. Polacy chc   y  w bezpiecznym i wolnym kraju. 
Ale nie chc  za to pøaci  wi cej ni  musz . 130 mld, które w ci gu najbli szych 10 lat mamy wyda  na armi , to próg naszych mo liwo ci. Ktokolwiek go 
przekroczy, spowoduje,  e Polska b dzie mniej bezpieczna ni  bardziej. Wydatki na armi  musz  by  adekwatne do potrzeb i zagro e . A tych Polska ma 
poøow  mniej ni  kiedy . Niemcy to nasz najwi kszy partner handlowy. Nikomu nie zale y na psuciu tych relacji. – Wspóøczesny model dominacji nie 
opiera si  na ekspansji terytorialnej, ale gospodarczej. Klasyczny konflikt z wielkimi ruchami wojsk dla nikogo w naszym regionie nie byøby opøacalny
 – 
mówi generaø Bogusøaw Pacek, rektor Akademii Obrony Narodowej.

Pogøoski o ostatecznym zwyci stwie pokoju s  jednak przesadzone. Najbli szy konflikt zbrojny, jaki czeka Polsk , rozegra si  ju  jesieni . Konkretnie na 
przeøomie wrze nia i listopada. Po jednej stronie Bugu stan  dywizje rosyjskie i biaøoruskie. Po drugiej polskie, wspierane przez wojska NATO. Obecno  
potwierdzili Francuzi, Niemcy, Anglicy i kilka innych pa stw. èatwo im przyszøo si  zdeklarowa , bo konflikt odb dzie si  na poligonach. A przekraczanie 
granic zapisano tylko w scenariuszach. Ale Polsce udaøo si  wreszcie zmobilizowa  NATO do odpowiedzi na  wiczenia rosyjskie, w czasie których druga 
strona wcale nie ukrywa, czyje wojsko wirtualnie niszczy. Organizowane przez Polsk  kontrmanewry b d  odpowiedzi  raczej symboliczn , bo kryzys 
mocno przewietrzyø europejskie bud ety obronne. Ale tym bardziej wart  docenienia,  e pomimo tego NATO znalazøo jeszcze cho  troch  energii,  eby 
odpowiedzie  na cyklicznie organizowane przez Rosjan  wiczenia przy polskiej granicy. Tym bardziej  e scenariusz ostatnich du ych  wicze  tego typu 
niemal wprost wskazywaø Polsk  jako obiekt potencjalnej agresji. My prawem mniejszego i søabszego wolimy  wiczy  obron  Wisøolandii przed atakiem 
Bambalanu. Ale wojna na gesty symboliczne trwa.

Strona 2 z 3

Jak powinna wygl da  polska armia? | Polska zbrojna - Polityka.pl

2013-05-22

http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1542085,1,jak-powinna-wygladac-polska-armia.read?print=t...

background image

Wojskowi namawiaj ,  eby przygotowywa  si  równie  na gesty mniej symboliczne. – Bezpiecze stwo mo e by  bierne i aktywne. Bierne to takie, które 
wynika samo z siebie. Nikomu nie zale y na zaatakowaniu nas, wi c jeste my bezpieczni 
– tøumaczy gen. Mieczysøaw Cieniuch, szef Sztabu Generalnego. 
– Aktywne bezpiecze stwo polega na przygotowywaniu si  na ró ne ewentualno ci. To nie jest przypadek,  e na  wiecie nie ma  adnego licz cego si  
pa stwa bez armii – 
mówi gen. Cieniuch. Polska chce si  liczy . Ale  eby to osi gn , powinna równie  umie  dobrze liczy , ile naprawd  warto wyda  na 
zbrojenia.

Parasol rakietowy

Priorytetem polskiej armii jest budowa tzw. tarczy rakietowej. Cho  w polskim wydaniu lepiej byøoby mówi  o parasolu. Przed deszczem nie uchroni, ale 
te  nie da caøkiem zmokn . Nasza „tarcza” b dzie podobna. Ochroni tylko kluczowe elementy – jednostki wojsk, elektrownie, centra komunikacyjne. 
Reszty ju  nie. Trudno wskaza  liczb  baterii potrzebnych do tego zadania. Ale wiadomo, ile b dzie nas to kosztowa . Okoøo 10 mld zø i trudno liczy  na 
rabaty. Sami produkujemy tylko radary i systemy ø czno ci. W kwestii rakiet w 100 proc. jeste my uzale nieni od zachodnich producentów.

Polska powinna te  mie  rakiety do atakowania celów potencjalnego przeciwnika. Najlepiej takie o zasi gu do 1000 km. Wystarczy 20 takich rakiet, bo 
maj  odstrasza , a nie wygrywa  konflikty. Problem w tym,  e nikt nie chce ich nam sprzeda  w obawie przed reakcj  Rosji.

Kolejnym wyzwaniem s  drony zdolne do przenoszenia uzbrojenia. Drony zrewolucjonizuj  konflikty – na misj  wysyøamy maszyn , nie czøowieka. S  
trzy razy ta sze od wspóøczesnego samolotu bojowego. Masowo produkowane maszyny, którymi mo e kierowa  stosunkowo szybko przeszkolony 
operator, to nowa jako . Oblicza si ,  e polska armia powinna mie  okoøo setki dronów.

Po zabezpieczeniu nieba kolejnym priorytetem jest zapewnienie armii du ej manewrowo ci. Poniewa  armia jest maøa, od kilku lat zaniedbana jest 
kwestia szkolenia i spraw mobilizacyjnych, musimy braki w sile nadrabia  szybko ci . 70 helikopterów, które chcemy kupi , to dopiero wst p. Potrzebne 
jest jeszcze dodatkowych 30 i okoøo 50  migøowców szturmowych. Analizy bezpiecze stwa wskazuj ,  e Polska, w odró nieniu od innych pa stw 
europejskich, w wi kszym stopniu nara ona jest na silny atak pancerny. Powinna mie  wi c co najmniej 200 czoøgów ci kich i okoøo 300 lekkich. Do 
tego 400 opancerzonych transporterów z dziaøkami 30 mm i pociskami do niszczenia czoøgów i  migøowców.

Najwi cej kontrowersji wzbudza marynarka. Wedøug niektórych analityków, okr ty podwodne powinny by  kupione tylko, je li wyposa ymy je w rakiety 
manewruj ce. Bez tego uzbrojenia w ogóle nie ma sensu ich kupowa . Do tego góra trzy okr ty patrolowe (mniejsze korwety) i trzy niszczyciele min. 
Okr ty s  drogie i maøo skuteczne na tak maøym morzu jak Baøtyk.

Wykonanie Javatech | Prawa autorskie © POLITYKA 

Sp. z o.o. S.K.A. (dawniej „POLITYKA” Spóødzielnia Pracy) 

Strona 3 z 3

Jak powinna wygl da  polska armia? | Polska zbrojna - Polityka.pl

2013-05-22

http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1542085,1,jak-powinna-wygladac-polska-armia.read?print=t...