background image

AKADEMIA PEDAGOGIKI SPECJALNEJ  

im. MARII GRZEGORZEWSKIEJ  

W WARSZAWIE. 

 
 
 
 

Krzysztof   GĘSIOR 

 
 
 
 
 
 
 

PRACA  MAGISTERSKA 

 

WIEDZA  I  MITY 

O UŻYWANIU NARKOTYKÓW 

 
 
 
 
 

Promotor 

dr Ireneusz Siudem 

 
 
 
 

WARSZAWA 2004 

 
 

SPIS TREŚCI 

 
WSTĘP 
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 
 
ROZDZIAŁ   I 

background image

 

O HISTORII NARKOTYKÓW . . . . . . . . . . . . . . . . . . .7 

1.1.

 

Pojęcia związane z narkotykami      . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 7 

1.2.

 

Rys historyczny kanabinoli  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . .10 

1.3.

 

Rys historyczny opiatów  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . .13 

1.4.

 

Rys historyczny psychostymulantów . . . . . . . . . . . . . 

. . . . 16 

1.5.

 

Rys historyczny halucynogenów . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . 20 

 
ROZDZIAŁ  II 

PODZIAŁ NARKTYKÓW - NARKOTYKI I ICH 

KATEGORIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21 

           2.1. Narkotyki naturalne i syntetyczne . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . .  21 

          2.2. Konopie indyjskie i ich produkty . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . .  26 

          2.3. Kokaina i jej produkty . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 28 

 

2.4. Barbiturany i inne środki uspokajająco –  

       nasenne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 30 

          2.5. Małe trankwilizatory  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 31 

background image

 

          2.6. Amfetaminy i pochodne środki pobudzające . . . . . . . 

. . . . . 32 

 

2.7. LSD i inne halucynogeny. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 33 

 

2.8. Analogi narkotyków kontrolowanych . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 36 

          2.9. Rozpuszczalniki organiczne i środki inhalacyjne  . . . 

. . . . . 37 

 
 
 
 
ROZDZIAŁ III 

SKUTKI ZAŻYWANIA NARKOTYKÓW  

I MITY O NARKOTYKACH W ŚWIETLE LITERATURY  

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  38 

3.1. Skutki zażywania narkotyków, uzależnienie 

psychiczne  

                 i fizyczne oraz konsekwencje zdrowotne . . . . . . . . . . 

. . . . . . 38  

 

3.2. Narkotyczna mitologia  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . . . 49 

 

ROZDZIAŁ IV 

CHARAKTERYSTYKA BADAŃ WŁASNYCH . . . . 54 

 

4.1. Uzasadnienie tematu pracy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . .  54 

background image

 

 

4.2. Cele badawcze i problemy badawcze . . . . . . . . . . . . . . 

. . . .  55 

 

4.3. Charakterystyka metody badań . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

. . . .  57 

 

4.4 Charakterystyka terenu badań i osób badanych . . . . . 

. . . .  60 

 

ROZDZIAŁ V 

ANALIZA WYNIKÓW BADAŃ DOTYCZĄCYCH 

WPŁYWU MITÓW NA UŻYWANIE NARKOTYKÓW 

PRZEZ UCZNIÓW ZESPOŁU SZKÓŁ NR 5 W LUBLINIE  

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66 

5.1. Mity traktujące o „nieszkodliwości” ich używania . . . 

. . . .  66 

 

5.2. Mity traktujące o ich „użyteczności” . . . . . . . . . . . . . . 

. . . .  68 

 

5.3. Mity destruktujące osobowość i zdrowie . . . . . . . . . . . 

. . . .  69 

 

5.4. Mity traktujące o antyspołeczności jednostki . . . . . . . 

. . . .  70 

 

ROZDZIAŁ VI 

WNIOSKI /PODSUMOWANIE/. . . . . . . . . . . . . . . . .  72 

 

BIBLIOGRAFIA  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 70 

background image

 

ANEKS . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 75 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

WSTĘP 

 

Używanie  narkotyków  stało  się  w  naszym  kraju  poważnym 

problemem  zarówno  społecznym  jak  i  wychowawczym.  Dotyczy 

to  zwłaszcza  ludzi  młodych,  niedojrzałych  emocjonalnie  oraz 

mających trudności w przystosowaniu się. Ale nie tylko młodych.  

 

Człowiek  od  wieków  szukał  i  szuka  panaceum  na  lepsze  i 

szczęśliwsze życie.  

Z jednej strony był to kamień filozoficzny czy eliksir młodości, z 

drugiej np. gorzałka  

background image

 

w karczmach, dziś często jest to piwo w pabach. 

 

Ś

wiat, życie ciągle przyspiesza. Coraz więcej rzeczy,  spraw 

ż

ycia  codziennego  staje  się  mniej  jasnymi  i  oczywistymi.  Coraz 

częściej  wbrew  cywilizacyjnym  ulepszeniom,  czy  wynalazkom, 

stajemy  wobec  zadań  narzucających  pośpiech,  rywalizację,  a 

zarazem  niosących  ze  sobą  lęk,  poczucie  braku  stabilności  i 

bezpieczeństwa.  Coraz  więcej  w  naszym  życiu  stresu  a  zarazem 

coraz  mniej  umiejętności  radzenia  sobie  z  nim  –  toteż  rośnie 

zapotrzebowanie  u  niektórych  z  nas,  na  cudowny  środek,  który 

zniesie,  choć  na  chwilę  poczucie  psychicznego  dyskomfortu  a 

podniesie jakość życia. 

 

Powyższy  stan  rzeczy  jest  okazją  zrobienia  „dobrego 

interesu” dla koncernów farmaceutycznych, jak i dla producentów 

i dystrybutorów narkotyków. 

 

W pracy tej podjąłem próbę przedstawienia wiedzy zdobytej 

przez  naukę  na  przestrzeni  minionego  wieku.  Wiedzy  o 

pochodzeniu narkotyków, ich rodzajach, skutkach, jakie niesie ich 

używanie,  a  także  przyczynach,  które  są  „reklamowane” 

przekazywanymi sobie wzajemnie „mitami”. 

 

W  rozdziale  pierwszym  podjąłem  próbę  przedstawienia 

krótkiej historii narkotyków. Na wstępie rozdziału prezentuję opis 

podstawowych  pojęć  i  definicji  używanych  w  dziedzinie 

narkomanii z przedstawieniem najbardziej znaczących takich jak; 

narkotyk  i  uzależnienie.  Następnie  na  podstawie  dostępnej 

literatury  opisuję  historie  poszczególnych  rodzajów  narkotyków, 

background image

 

strony  świata  skąd  pochodzą,  kraje,  w  których  są  uprawiane,  a 

następnie kierunki (drogi) ich transportu do dystrybutorów i dalej 

do dilerów. Nie bez znaczenia w historiach opisałem naukowców, 

którzy  w  dziedzinie  prac  badawczych  o  narkotykach  mieli 

największe osiągnięcia.  

 

Rozdział 

drugi 

traktuje 

rodzajach 

narkotyków. 

Przedstawiłem  w  nim  podział  narkotyków  uwzględniając 

poszczególne  ich  kategorie,  których  jest  dziewięć:  narkotyki 

naturalne  i  syntetyczne,  produkty  z  konopi  indyjskich,  kokaina  i 

inne produkty z koki, barbiturany oraz inne środki uspokajająco – 

nasenne, małe trankwilizatory, amfetaminy  

i pochodne środki pobudzające, LSD i inne środki halucynogenne, 

analogi 

narkotyków 

kontrolowanych 

(designer 

drugs), 

rozpuszczalniki organiczne oraz środki inhalacyjne.  

 

W trzecim rozdziale zawarłem dostępną w literaturze wiedzą 

na temat poszczególnych narkotyków, opisując jak działają, jakie 

konsekwencje  ponosi  zażywający  środków  narkotycznych.  Opisy 

te  prezentują  działanie  na  psychikę  ludzką  a  także  na  organizm 

człowieka.  W  tym  też  rozdziale  opisuje  najczęściej  używane  w 

ś

rodowiskach  narkomanów  bądź  dilerów  narkotyków  mity,  które 

stanowią  zafałszowana  wiedzę  o  narkotykach,  mającą  za  zadanie 

zareklamowanie  narkotyku,  zmianę  stosunku  do  narkotyków,  a 

niekiedy i zachętę do brania. 

 

Czwarty  rozdział  przedstawia  przyjęte  przez  mnie  cele 

badawcze, problemy  

background image

 

i  hipotezy,  którymi  zajmuję  się  w  badaniach  empirycznych. 

Badania  te  mają  za  zadanie  dowiedzenie  czy  mity  krążące  w 

ś

rodowiskach  narkomanów  są  lub  mogą  być  przyczyną,  którą 

kieruje się osoba by sięgnąć po narkotyki po raz pierwszy. 

 

Kolejny  piąty  rozdział  prezentuje  wyniki,  jakie  zostały 

uzyskane  w  wyniku  przeprowadzonych  badań  empirycznych. 

Badania  przeprowadzone  zostały  w  Zespole  Szkół  nr  5  w 

Lublinie, wśród młodzieży reprezentującej różne grupy wiekowe. 

Dodać  należy,  że  w  skład  tej  szkoły  wchodzą  jej  filie  znajdujące 

się  w  różnych  częściach  miasta  na  ulicach:  Narutowicza, 

Spokojnej i Elsnera. 

 

Rozdział  szósty  jest  podsumowaniem  pracy,  prezentacją 

wniosków, 

jakie 

wyłoniły 

się 

wyniku 

obliczeń 

przeprowadzonych badań. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

 

 

ROZDZIAŁ I 

O HISTORII NARKOTYKÓW 

1.1. Pojęcia związane z narkotykami  

  Człowiek  od  wieków  szukał  i  szuka  panaceum  na  lepsze  i 

szczęśliwsze życie.  

Z jednej strony był to kamień filozoficzny czy eliksir  młodości z 

drugiej  strony  np.  gorzałka  w  karczmach.  Jednak  z  czasem  świat 

zaczął  przyspieszać.  Coraz  więcej  wbrew  cywilizacyjnym 

ulepszeniom,  zaczęliśmy  stawać  wobec  zadań  narzucających 

pośpiech,  rywalizację,  co  z  kolei  zaczęło  wywoływać  poczucie 

leku, braku stabilności oraz bezpieczeństwa. 

  Coraz  więcej  jest  w  naszym  życiu  stresu  i  coraz  mniej 

umiejętności 

radzenia 

sobie 

nim 

– 

to 

też 

rośnie 

zapotrzebowanie,  u  niektórych  z  nas,  na  coś,  co  nazwalibyśmy 

cudownym  środkiem,  który  zniósłby,  choć  na  jakiś  czas  czy 

choćby moment, poczucie psychicznego dyskomfortu i podniósłby 

jakość  życia.  Idea  ta  jest  cudowna  pożywką  dla  koncernów 

farmaceutycznych,  jak  i  dla  producentów  i  dystrybutorów 

narkotyków. 

  Warto  przypomnieć,  jak  kilkanaście  lat  temu,  efektywnie 

przeprowadzona  reklama  leku  przeciwdepresyjnego  –  Prozacu, 

spowodowała,  najpierw  na  zachodzie,  a  następnie  w  Polsce,  falę 

„histerii”  na  jego  temat.  Stał  się  on  dla  wielu  baśniową  „tabletka 

szczęścia”,  antidotum  na  wszelkie  problemy,  czymś,  co  da 

background image

 

10 

„ukojenie  duszy”.  A  Prozac,  to  po  prostu,  świetlnie 

zareklamowany, 

jeden 

wielu 

dobrych 

leków 

przeciwdepresyjnych  nowej  generacji,  który  efektywnie  pomoże 

tylko osobie chorej na depresję.

1

 

  Dlaczego  podaję  ten  przykład?  Dlatego,  żeby  uzmysłowić 

nam  wszystkim  zarówno  siłę  reklamy,  jak  i  naszą  tendencję  do 

szukania ukojenia, w miarę szybko i większego wysiłku. 

  W przypadku narkotyków istnieje reklama – nieoficjalna, ale 

bardzo  skuteczna.  Reklama  kierowana  do  grup,  gdzie  narkotyk 

może  skutecznie  zaistnieć.  Przekazywana  jest  w  rozmowach 

poprzez kolegów, znajomych – wielokrotnie powielających to, co 

ktoś  chce  żeby  powtarzali.  Reklama  przekazywana  przez  samych 

biorących,  którzy  nie  są  jeszcze  w  stanie  dostrzec  szkód,  które 

ponieśli. Utrwalona w podziale na „twarde” i „miękkie”. Dostępną 

w  formie  gadżetów  –  wisiorków,  pierścionków,  znaczków, 

breloczków,  naklejek,  napisów  na  bluzach,  –  co  oswaja  z 

widokiem, czyni bliższym, daje przyzwolenie i akceptację. 

  I tak jak każda reklama mówi wyłącznie o korzyściach, tak i 

reklama  narkotyków  nie  mówi  nic  o  kosztach.  Zachęca  do 

„odlotu”,  „złapania  luzu”,  „zapomnienia  o  problemach”,  czy 

„większej efektywności” – jednym słowem kusi. 

  Jak  podaje  m.  Pasek  „Kusza,  tworzą  łatwo  wpadające  w 

ucho slogany (np. marihuana pomoże ci się lepiej bawić.”

2

 

                                                 

1

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Co to znaczy narkotyk, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 

2000, s.5. 

2

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko!, Wyd. TORET, Warszawa 1997, s. 12. 

background image

 

11 

  Co i ile się traci – ucieka. Albo się nie wie, albo się nie chce 

wiedzieć.  Dlaczego?  Dlatego,  że  to,  co  złe,  spotyka  innych  –  nie 

mnie.  Niejednokrotnie  poczucie  własnej  wyjątkowości  zwalnia 

nas  od  krytycznego  bilansu  zysków  i  strat.  A  do  takiego  bilansu 

każda  z  naszych  decyzji  powinna  się  zaczynać.  Dojrzałość  i 

dorosłość  to  ponoszenie  konsekwencji  własnych  decyzji  i 

zachowań, to umiejętność ich przewidywania. 

  Warto  się  wiec  przyjrzeć,  czym  naprawdę  jest  narkotyk, 

zanim  podejmie  się  decyzję  o  spróbowaniu  go.  I  to  decyzję,  czy 

warto,  a  nie,  co  warto.  Bo  często  decyzja,  co  spróbować 

przypomina,  choć  tego  się  tak  nie  widzi,  decyzję,  „pod  co  lepiej 

wpaść – pod TIRA czy pod malucha”. 

Czym wiec jest narkotyk? 

Najczęściej  możemy  usłyszeć  –  „substancja  odurzająca”.  Dużo  i 

mało zarazem. Czasem ktoś doda „substancja uzależniająca”, – ale 

co to do końca znaczy?  

  Narkotyk  jest  substancja  psychoaktywną,  zmieniającą  w 

mniejszym 

lub 

większym 

stopniu 

ś

wiadomość, 

czyli 

zniekształcającą  odbiór  świata  i  siebie,  zmieniającą  emocje, 

zaburzającą procesy hamowania – tzn. zezwalającą na bezkarne 

łamanie  własnego  „tabu”,  powodującą  przekraczanie  granic, 

których przekroczenie „na trzeźwo” jest niedopuszczalne.

3

 

  Jest  substancją,  która  dzięki  temu,  że  daje  pozorny  luz, 

pozorne  poczucie  szczęścia  i  ułudę  łatwości  –  zniewala,  zabiera 

                                                 

3

 Por. B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

   Warszawa 1996. 

background image

 

12 

kontrolę 

nad 

własnym 

ż

yciem, 

stając 

się 

stopniowo 

wyznacznikiem 

nie 

ś

wietnego, 

ale 

jedynie 

normalnego 

samopoczucia, – czyli uzależnia. 

  Człowiek  pod  wpływem  narkotyku  działa  inaczej  i  czuje 

inaczej,  bez  żadnego  wysiłku  ze  swojej  strony.  I  to  jest  jedna  z 

głównych  pułapek  –  cos  niechcianego  znika,  coś  pożądanego 

pojawia się, ale tylko wtedy, gdy wezmę.

4

 

  Narkotyk  nie  uczy  mnie  nowych  umiejętności  społecznych, 

nie  rozwiązuje  moich  problemów,  daje  ułudę  i  fikcje,  jakże 

bolesną  w  zetknięciu  się  z  prawdziwa  rzeczywistością.  Toteż 

chętnie w tę ułudę i fikcję wracam, wierząc, że to moje prawdziwe 

„ja”.  W  końcu  w  wielu  sytuacjach  nie  umieją  istnieć  bez 

narkotyku, a nierozwiązane problemy narastają.  

  Tak  naprawdę  człowiek,  który  twierdzi,  że  dzięki 

narkotykom „łapie luzik”, „świetnie się bawi”, „lepiej mu się „jest 

z ludźmi””, „świetnie spędza czas”, przyznaje się do tego, ze jest 

emocjonalnym 

kaleka 

– 

nie 

umie 

bez 

jakiegokolwiek 

zewnętrznego wsparcia chemią organiczną czy też nieorganiczną, 

czerpać radości z bycia ludźmi i bycia w świecie – albo tego nigdy 

nie umiał, albo „idąc na skróty” już się tego oduczył. 

  Działanie  narkotyków  można  rozpatrywać  w  wielu 

kategoriach – można patrzeć na następstwa psychiczne, fizyczne i 

społeczne, można też spojrzeć na efekty krótko  

i długoterminowe.

5

 

                                                 

4

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko!, Wyd. TORET, Warszawa 1997, s. 7 

5

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Co to znaczy narkotyk, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa   

background image

 

13 

Co to znaczy uzależnienie?  

  Słowa  „uzależnienie”  używamy  dość  często,  ale  do  końca 

nie  zastanawiamy  się  na  tym,  co  ono  naprawdę  znaczy. 

Najczęściej po pewnym zastanowieniu, osoba pytana  

o definicję odpowie, „gdy nie umiemy bez czegoś żyć”, „ gdy coś 

jest nam niezbędne do życia”. 

  Uzależnienie  ma  swój  początek  w  „nadużywaniu”

6

Natomiast  nadużywanie  narkotyków  może,  ale  nie  musi 

prowadzić do uzależnienia.

7

  

  Ale  gdy  tak  popatrzymy  na  ten  problem  –  uznamy,  że 

zaspokajanie  podstawowych  codziennych  potrzeb  to  też 

uzależnienie  –  do  życia  niezbędne  są  nam  przecież  powietrze, 

woda,  jedzenie,  sen.  Nasze  życie  jest  zdeterminowane  dostępem 

do  nich.  Bez  nich  po  prostu  umrzemy  i  możemy  w  sensie 

potocznym  powiedzieć,  że  nasze  życie,  nasze  biologiczne 

istnienie, czy przetrwanie jest od nich uzależnione. 

  Ten  potoczny  sens  uzależnienia  determinuje  często  sposób 

spojrzenia  na  to  zjawisko  w  przypadku  całej  złożonej 

problematyki uzależnień związanej z biologicznym przetrwaniem, 

jakością naszego codziennego życia. Jest pożywką dla argumentu 

„nie  jestem  przecież  uzależniony,  skoro  mogę  być  bez  czegoś 

tydzień  czy  dwa,  a  nawet  udało  mi  się  raz  przez  pół  roku”.  Z 

drugiej  strony  jest  bazą  dla  bagatelizowania  ze  strony  osób 

                                                                                                                                                

   2000, s.5-8. 

6

 Por. Cz. Cekiera, Psychoprofilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja osób uzależnionych,  

    TOWARZYSTWO NAUKOWE KUL, Lublin 1999. s 16. 

7

 A. P. Goldstein, K. W. Reagles, L. L. Amman, Umiejętności chroniące (odmawiania),Katolicka   

   Fundacja  Pomocy Osobom Uzależnionym i Dzieciom KAREN, Warszawa 2001, s 14. 

background image

 

14 

drugich  złożonej  gamy  zjawisk  związanych  z  mechanizmami 

uzależnienia, np. „przecież bez tego nie umrzesz”, „przecież nic ci 

nie będzie”. 

  Warto, więc przyjrzeć się i zastanowić nad tym, co naprawdę 

oznacza  słowo  „uzależnienie”  w  sensie  psychologicznym  oraz  w 

sensie medycznym. 

  Szczególnie,  z  zjawiska  psychiczne,  czyjeś  zachowanie  i 

emocje oceniamy  najczęściej poprzez pryzmat własnych przeżyć, 

własnych  doświadczeń  i  przemyśleń  –  toteż  często  trudno  nam 

zrozumieć to, co dzieje się z drugim człowiekiem, zwłaszcza, gdy 

jego sposób przeżywania i działania jest obcy naszej interpretacji 

zjawisk.  Bardzo  często  nie  uświadamiamy  sobie  tego,  patrzymy 

na  cudze  życie  psychiczne  na  zasadzie  „skoro  ja  tego  nie  wiem, 

nie rozumiem – to tak nie jest, to nie może być prawdą” lub „tak, 

to  prawda,  sam  tego  doświadczyłem”.  Warto  pamiętać,  będąc  z 

ludźmi, że nie wszystko jest nam dostępne i nie wszystko jesteśmy 

w  stanie  zrozumieć,  nie  wszystko  „przeżyjemy  na  sobie”. 

Najcenniejsza  jest  umiejętność  szerszego  zrozumienia  zjawisk,  a 

nie  bazowanie  wyłącznie  na  własnych  doświadczeniach.  Jest  to 

istotne 

wtedy, 

gdy 

zachęceni 

czyimiś 

opowieściami, 

bezkrytycznie  sięgamy  po  narkotyk  i  wtedy,  gdy  osobie 

uzależnionej  chcemy  efektywnie  pomóc.  Bardzo  istotna  jest  tutaj 

perspektywa  spojrzenia.  Przy  decyzji  dotyczącej  naszego  życia 

warto  patrzeć  pod  kątem  „czy  to  jest  dla  mnie  dobre  czy  złe?”, 

przy  chęci  pomocy  innym  „co  dla  niego  w  danym  momencie 

background image

 

15 

będzie  lepsze”  –  dla  Niego  z  Jego  perspektywy,  a  zatem 

uzależnieniu  jako  chorobie  zaburzającej  jakość  naszego 

codziennego  funkcjonowania  we  wszystkich  jego  aspektach  – 

psychicznym, fizycznym i społecznym.

8

 

Wielu  ludzi  uzależnionych  sądzi,  że  świat  nie  traktuje  ich 

właściwie.  Czują  się  ofiarami  i  złoszczą  się  na  wszystkich,  nie 

wyłączając  Boga.  Często  czują  się  obrażeni,  pomniejszeni  i 

poniżeni.

9

 

 

1.2.

 

Rys historyczny kanabinoli 

W  XVI  wieku  p.n.e.  w  Asyrii,  w  tzw.  papirusie  Ebersa 

opisano działanie środka  

przeciwbólowego – były nim konopie. To właśnie w Azji zostały 

odkryte ich właściwości narkotyczne. 

 

Konopie znane były w Chinach już pięć tysięcy lat temu. Ich 

odurzające  działanie  wymienione  było  w  świętym  zbiorze  pism 

perskich.  O  różnych  sposobach  zażywania  haszyszu  można  tez 

przeczytać w arabskich baśniach z tysiąca i jednej nocy pisanych 

około X wieku n.e. Grecy nazywali konopie – kabanos, być może 

od  skutków,  jakie  wywoływały  Kanabis  (gr.  kanabos  –  hałas, 

krzyk, łomot).

10

 

                                                 

8

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Co to znaczy uzależnienie, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,   

   Warszawa 2000, s.5-6. 

9

 A. J. Twerski, Uzależnione myślenie, JACEK SANTORSKI & CO, INSTYTUT PSYCHOLOGII   

  ZDROWIA  Warszawa 2001, s 103. 

10

 Z. Cekiera, Toksykomania, narkomania, lekomania, alkoholizm i nikotynizm. PWN, 

     Warszawa 1985. s. 18. 

background image

 

16 

W IV wieku p.n.e. uprawiali je Chińczycy. W II wieku p.n.e. 

o  własnościach  konopi  pisano  w  indyjskich  pismach.  Były 

również uprawiane i stosowane w starożytnej Grecji.  

 

Od  wielu  wieków  znana  była  ta  roślina  w  Arabii, 

Południowej i środkowej Ameryce. 

 

Konopi  używano  dla  uspokojenia,  odprężenia,  wreszcie  dla 

złagodzenia bólów. 

W  Wielkiej  Brytanii  konopie  uprawiali  Rzymianie  –  były  one 

używane do wyrobu sznurów i ubrań z uwagi na włóknistą łodygę. 

Z  powodu  tej  cechy  w  początkach  XVII  wieku  uprawiali  ja 

osadnicy  w  Ameryce  Północnej  –  tam  też  z  jej  nasion  tłoczono 

olej, a nasion używano do karmienia ptactwa domowego. 

 

Do  Europy  –  do  Portugalii  i  Hiszpanii  przed  tysiącem  lat, 

przywieźli  konopie  Mamonie  –  znano  już  wtedy  dobrze 

właściwości  psychoaktywne  konopi.  Stosowano  je  w  trakcie 

ważnych  uroczystości.  Na  co  dzień  konopie  używała  ludność  na 

Karaibach, dokąd dotarły z Bengalu. 

 

Przez  wieki  konopie  rozprzestrzeniły  się  na  całym  świecie. 

Występują pod ponad 350 nazwami.  

Opisał je, tworzący systematykę roślin Limeusz w 1753 roku 

nadając im nazwę Cannabis sativa

W  XVIII  wieku  na  Zachodzie  konopie  indyjskie  były 

rozpowszechnione  jako  lek  ziołowy  działający  przeciwbólowo  i 

do XIX wieku rozszerzono zakres ich działań leczniczych. 

background image

 

17 

Kanabis  znany  w  różnych  cywilizacjach  i  systemach 

politycznych  wykorzystywany  był  do  różnych  celów,  poczynając 

od obrzędów religijnych czy zastosowań w celach  medycznych a 

nawet  do  walki  z  wrogami.  W  Afryce  podawano  go górnikom  w 

celu usunięcia zmęczenia.

11

 

Były  stosowane  jako  lek  łagodzący  mdłości,  działający 

przeciwdrgawkowo, nasennie. Używano ich w stanach zapalnych 

układu oddechowego i afektywnych zaburzeniach psychicznych. 

W  Ameryce  leczono  marihuaną  dnę,  reumatyzm,  tężec  i 

gorączkę drżenną (delirium tremens). 

Medycyna interesowała się konopiami indyjskimi (Cannabis 

sativa  var.  indica)

12

  i  ich  zastosowaniem  głównie  jako  środkiem 

leczniczym. 

Pod  koniec  XIX  wieku  używano  marihuanę,  zwłaszcza  w 

koloniach  brytyjskich,  do  celów  relaksujących.  Została  nawet 

powołana  Komisja  Konopi  Indyjskich,  która  miała  za  zadanie 

określić  czy  palenie  konopi  indyjskich  powoduje  „szkody 

psychiczne i moralne”. 

W  1928  roku  marihuana  została  prawnie  zakazana  w 

Wielkiej Brytanii – jednak w aptekach była aż do 1973 roku. 

W  Ameryce  Północnej  na  początku  XX  wieku  marihuana 

była 

używana 

wśród 

najbiedniejszych. 

Początkowo 

ś

rodowiskach  robotniczych,  później  wśród  czarnoskórych 

muzyków jazzowych. 

                                                 

11

 Cz. Cekiera, Ryzyko uzależnień. Towarzystwo naukowe KUL, Lublin 1984. 

12

 Encyklopedia biologiczna. OPRES Kraków 1998. 

background image

 

18 

W tym samym czasie zaczęły pojawiać się w prasie artykuły 

opisujące  przerażające  wydarzenia  po  paleniu  marihuany,  które 

spowodowały,  że  w  1930  roku  handel  marihuaną  został 

zdelegalizowany  i  powstał  Urząd  ds.  Narkotyków  przy 

Ministerstwie Skarbu. 

W  1937  roku  został  wprowadzony  zakaz  używania 

marihuany  na  terenie  całego  kraju,  ale  był  on  notorycznie 

ignorowany.  

Ignorowano  również  wyniki  badań  naukowych.  W  latach 

sześćdziesiątych  ubiegłego  wieku  nastąpił  wzrost  popularności 

marihuany. Stała się ona symbolem ruchu hippisowskiego, zaczęła 

być używana przez studentów i wielu młodych ludzi.  

W  Anglii  w  1970  roku  z  marihuaną  miało  kontakt  ponad  4 

miliony  osób,  w  tym  1/3  studentów  wyższych  uczelni.  Zaś  w 

Ameryce  marihuanę  nieregularnie  paliło  ponad  10  milionów,  a 

przynajmniej 1 raz zapaliło ponad 25 milionów osób. 

Pod  koniec  lat  siedemdziesiątych  ubiegłego  wieku 

popularność marihuany 

w Ameryce, Anglii i Europie Zachodniej osiągnęła szczyt.

13

 

Badania naukowe nad działaniem marihuany są prowadzone 

z  różnym  natężeniem  od  lat  trzydziestych  XX  wieku  w  wielu 

pracowniach  i  do  dnia  dzisiejszego  przynoszą  coraz  to  nowe 

odkrycia. 

                                                 

13

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Kanabinole, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa 2000, ss. 6 – 7. 

background image

 

19 

Konopie indyjskie są rośliną jednoroczną, odporną na mróz, 

bardzo  łatwo  przystosowującą  się  do  warunków,  w  których  jest 

uprawiana. 

Od podłoża, temperatury, wysokości n.p.m. oraz klimatu, w 

którym  się  rozwija  uzależniona  jest  ilość  psychoaktywnego 

czynnika,  który  powoduje  uzależnienie.  Jego  zawartość  waha  się 

od 0,1% do 30%. Jest to tetrahydrokanabinol (THC). On to działa 

najsilniej wywołując euforię. 

Ż

ywica  konopi  indyjskich  zawiera  ponad  60  substancji 

psychoaktywnych.

14

 

 

1.3.

 

Rys historyczny opiatów  

Na wszystkich kontynentach opium było znane od tysiącleci. 

Przynosiło ulgę, 

uspokajało, usuwało ból. 

 

Medyczne  zastosowanie  opium  było  opisane  ok.  300  roku 

p.n.e.,  ale  już  wcześniej  pisali  o  nim  Egipcjanie,  Grecy, 

Rzymianie i Persowie. 

 

Grecki przyrodnik Teofrast (370 - 287) opisał, jak stosować 

sok  z  maku  na  różne  choroby  i  dolegliwości:  zalecał  go  również 

jako skuteczny lek przeciw chorobom kobiecym.

15

 

 

Dużo wiedziano o opium także w Arabii. W VII wieku n.e. 

kupcy arabscy przywozili opium do Indii, a docierali też z nim do 

Chin. 

                                                 

14

 Tamże s.5-7. 

15

 Cz. Cekiera, Toksykomania … PWN. Warszawa 1985. s.15. 

background image

 

20 

 

Do 

Europy 

opium 

przywiezione 

zostało 

przez 

powracających z wypraw krzyżowców. 

Na  przełomie  XV  –  XVI  wieku  Paracelsus  stworzył 

mieszaninę  tzw.  laudanum,  która  zawierała  opium  i  była  bardzo 

dobrym środkiem przeciwbólowym. 

 

Od  dawna  zdawano  sobie  sprawę,  że  od  opium  i  jego 

pochodnych  można  się  uzależnić.  Wiedziano  o  tym  w  Wielkiej 

Brytanii,  wiedziano  w  Chinach.  Brytyjczycy  w  końcu  XVIII 

wieku,  gdy  skolonizowali  Indie,  zaczęli  handlować  opium 

indyjskim na całym dalekim Wschodzie. 

 

W  Chinach,  gdzie  opium  było  początkowo  stosowane  jako 

ś

rodek  medyczny,  rozprzestrzeniło  się  tak  bardzo,  że  cesarz  w 

1799  roku  wydał  zakaz  palenia  opium  i  próbował  ograniczyć 

import, ale niewiele to pomogło i przez wiele jaszcze lat sytuacja 

nie była opanowana. 

 

W latach 1839 – 1842 powstał konflikt zbrojny. Cesarz Chin 

chciał zniszczyć olbrzymie ilości opium – przeciwstawiła się temu 

Wielka  Brytania.  Konflikt  ten  nazwano  później  pierwszą  wojna 

opiumową.  Mimo  przegranej,  cesarz  nadal  usiłował  doprowadzić 

do zniszczenia importowanego opium.  

W  tym  czasie  liczba  uzależnionych  w  Chinach  wynosiła  15  –  20 

milionów osób. 

 

W  latach  1856  –  1860  toczyły  się  na  Dalekim  Wschodzie 

kolejne wojny opiumowe.

16

 

                                                 

16

 S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 14. 

background image

 

21 

 

W Europie w XVIII – XIX wieku medycyna zalecała opium 

nie  tylko  jako  środek  przeciwbólowy,  ale  również  jako  środek 

łagodzący stany lękowe. 

 

 Wielu światłych ludzi brało wtedy opium. Pisarze, politycy 

chwalili  jego  działanie,  uważali,  że  zwiększa  ich  możliwości 

twórcze.

17

 

 

Opium  było  stosowane  również  w  leczeniu  uspokajającym 

dzieci – powodując zresztą znaczne zwiększenie ich śmiertelności. 

 

I co dzisiaj, z perspektywy czasu wydaje się dziwne – picie 

czy  też  przyjmowanie  opium  doustnie  było  uważane  za  leczenie, 

ale palenie opium było uważane za nałóg. 

 

W  1868  roku  w  Wielkiej  Brytanii  wprowadzono  ustawę, 

która pozwalała na sprzedaż opium jedynie w aptekach, a w 1908 

roku znacznie te ustawę zaostrzono. 

 

W  czasie  I  wojny  światowej  zwiększyła  się  liczba  osób 

używających opiaty – łatwiej było w okopach znosić trudy wojny 

po  zażyciu  narkotyków.  Po  wojnie  narkotyki  zaczęły  być  coraz 

częściej  przyjmowane  w  nocnych  klubach,  co  spowodowało 

stworzenie  w  Wielkiej  Brytanii  kolejnych  ustaw  restrykcyjnych 

wobec 

narkotyków. 

Pierwsza 

ustawa 

mówiąca 

niebezpieczeństwie narkotyków była wydana w Wielkiej Brytanii 

w  1916  roku  i  zawierała  zakaz  ich  używania  przez  żołnierzy  w 

służbie  czynnej.  Cztery  lata  później  wprowadzono  do  tej  ustawy 

dodatkowe sankcje. 

                                                 

17

 Tamże ss. 16 – 18. 

background image

 

22 

 

W 1926 roku Królewskie Zrzeszenie Lekarzy uznało po raz 

pierwszy,  że  uzależnienie  jest  chorobą  wymagającą  leczenia  i  że 

uzależnionego  należy  leczyć,  a  nie  karać.  Pod  kontrolą  lekarską 

narkomani 

otrzymywali 

narkotyki, 

by 

mogli 

normalnie 

funkcjonować  –  tak  było  w  Wielkiej  Brytanii  w  do  lat 

sześćdziesiątych ubiegłego wieku. 

 

Do  Ameryki  Północnej  opium  przywieźli  Europejczycy  i 

tutaj  bardzo  szybko  się  „przyjęło”.  Pierwszy  amerykański  lek  z 

opium  powstał  w  1796  roku,  w  roku  1818  wpisano  go  do 

Farmakopei,  w  1846  roku  został  uznany  za  „jeden  z  najbardziej 

wartościowych specyfików”.

18

 

 

W  tym  czasie  w  Ameryce  więcej  kobiet  uzależniło  się  od 

opium. Zwyczajowo kobiety wtedy nie piły alkoholu.

19

 

 

Używanie pochodnych opium  w XIX wieku rozwinęło się i 

rozprzestrzeniło  dzięki  otrzymaniu  syntetycznych  aktywnych 

składników opium. 

 

W  1805  roku  Niemiec  Sertuerner,  otrzymał  z  suszonego 

opium  substancję,  którą  nazwał  (od  greckiego  boga  snu 

Morfeusza) – morfiną. 

 

Morfina działała 10 razy silniej, a stanowiła 10 % objętości 

opium.  

 

W  1832  roku  otrzymano  kolejną  substancję  –  kodeinę,  rok 

później – tebainę,  

                                                 

18

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Opiaty, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa 2000, s.7. 
 

19

 Tamże s. 7. 

background image

 

23 

a  następnie  papawerynę.  Były  to  substancje  stosowane  w 

medycynie. Firma farmaceutyczna Bayer rozpoczęła w 1898 roku 

sprzedaż  substancji  –  leku,  który  wtedy  uważano  za  najlepszy  w 

leczeniu uzależnienia od morfiny. Lek ten nazywał się heroina. 

Nazwa  ta  pochodziła  od  niemieckiego  słowa  heroisch  (mocny, 

potężny).  Tak mocny, że mógł leczyć uzależnienie od morfiny.

20

 

 

Po  pierwszej  wojnie  światowej  w  Ameryce  zostało 

utworzonych  wiele  szpitali  leczących  uzależnionych  od  opium, 

jednak w 1922 roku rozpoczęła się akcja przeciw tym oddziałom i 

właściwie już 3 lata później wycofano się z tego leczenia. 

 

Zabroniono  również  stosowania  w  medycynie  heroiny  i 

została  wstrzymana  jej  legalna  produkcja.  Dało  to  możliwość 

rozwinięcia się „czarnego rynku” – zaczęto produkować morfinę i 

heroinę  nielegalnie,  opium  było  łatwo  dostępne  i  stosunkowo 

tanie.  Nielegalny  handel  rozwinął  się  bardzo  szybko  i  przynosił 

olbrzymie dochody. 

 

W  latach  II  wojny  światowej  popyt  na  opiaty  nieco  zmalał. 

W  latach  pięćdziesiątych  zaczął  rosnąć  i  mimo  ustaw 

wprowadzających  kary,  do  kary  śmierci  włącznie  (w  1956  r.),  za 

handel narkotykami – nadal się rozwijał.  

 

W  latach  sześćdziesiątych,  wraz  z  rozwojem  ruchu 

hippisowskiego, wzrosło używanie narkotyków. Narkotyki można 

było bardzo łatwo kupić. Zwłaszcza w dużych miastach kupowano 

                                                 

20

 Tamże s. 7. 

background image

 

24 

i  używano  nie  tylko  heroinę,  ale  również  amfetaminę  i  jej 

pochodne. 

Był to największy wzrost konsumpcji heroiny. 

W  Ameryce  używano  wtedy  różnego  rodzaju  chemicznych 

wariantów  heroiny,  które  działały  silniej,  a  na  dodatek 

standardowe testy nie wykrywały heroiny w organizmie. 

 

Wśród używających tych substancji w tamtym okresie wiele 

osób zmarło  

z przedawkowania. Były to czasy, kiedy na rynku było kilkanaście 

bardzo 

toksycznych 

odmian 

podstawowego 

narkotyku. 

Międzynarodowy „czarny rynek” rozwijał się szybko  

i przynosił i nadal przynosi olbrzymie zyski. Surowiec do 

produkcji pochodzi z krajów tzw. opiumowego półksiężyca – 

Afganistanu, Birmy, Bangladeszu, Iranu Indii, Laosu, Nepalu, 

Pakistanu, Turcji, Tajlandii i innych krajów południowo – 

Wschodniej Azji, a także z Meksyku.  

 

Należy  pamiętać,  że  pochodne  opium  są  stosowane  w 

medycynie  i  są  lekami  bezpiecznymi  pod  stałą  kontrolą  lekarską. 

Uprawa 

eksport 

opium 

jest 

pod 

stałym 

nadzorem 

Międzynarodowego  Organu  Kontroli  Narkotyków  ONZ,  ale 

podziemny rynek produkcji i dystrybucji rozwija się poza kontrolą 

i przynosi olbrzymie zyski mafiom narkotykowym. 

 

W  Polsce,  od  wielu  lat,  w  sposób  domowy,  produkuje  się 

„kompot”  ze  słomy  makowej,  który  jest  substancja  zawierającą 

morfinę i heroinę. 

background image

 

25 

 

Z  uwagi  na  swoje  położenie  w  Centrum  Europy,  Polska  od 

lat była i jest krajem  tranzytowym dla narkotyków, zwłaszcza po 

1989  roku.  W  czasie  przewozu  „zostaje  na  trasie  trochę  towaru”. 

Zaczął  tworzyć  się  rynek  zbytu  i  rozwijać  dystrybucja.  W 

pierwszych  miesiącach  2000  roku  Międzynarodowa  Organizacja 

Celna uznała Polskę już za kraj konsumpcyjny.

21

 

 

1.4.

 

Rys historyczny psychostymulantów 

Na świecie jest mało prac naukowych na temat amfetaminy. 

Jej synteza została  

przeprowadzona  w  1887  roku  i  praktycznie  do  lat  dwudziestych 

ubiegłego stulecia nie była stosowana. 

 

Od  1930  roku  siarczan  amfetaminy  był  stosowany  jako  lek. 

Wykorzystywano,  powodowany  przez  niego  brak  łaknienia  w 

leczeniu  otyłości.  Leczono  nim  również  astmę,  czasem  depresję, 

głównie  jednak  był  stosowany  w  leczeniu  narkolepsji  (nagłym 

niekontrolowanym zasypianiu).

22

 

 

Szybko  zauważono  jednak,  że  przy  stosowaniu  tego  leku 

występuje  bezsenność,  niemniej  jednak  próbowano  nim  leczyć 

migreny, impotencję czy też chorobę morską. 

 

W  czasie  II  wojny  światowej  amfetamina  była  podawana 

ż

ołnierzom, praktycznie wszystkich armii. Stosowali ja  Anglicy i 

Niemcy.  Znosiła  potrzebę  snu,  łaknienie,  usuwała  zmęczenie. 

Ż

ołnierze  mieli  poczucie,  że  są  niezwyciężeni.  Mieli  poczucie 

                                                 

21

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Opiaty, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000, s.5-9. 

22

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Psychostymulanty, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa 2000, s. 5. 

background image

 

26 

dużej  siły  i  mocy,  wiarę  w  zwycięstwo.  Czuli  się  pewni 

możliwości, mogli zwiększyć wysiłek. 

 

Ż

ołnierzom  amerykańskim,  którzy  walczyli  na  Malajach  w 

bardzo  trudnych  warunkach  klimatycznych  –  po  amfetaminie 

wydawało  się,  że  lepiej  znoszą  trudy  walki,  są  efektywniejsi, 

bardziej skuteczni.  

 

Okazało  się  jednak,  że  wielu  z  nich  trafiło  prosto  z  linii 

frontu do szpitali psychiatrycznych. 

 

Wtedy  sądzono,  że  występujące  u  nich  zaburzenia 

psychiczne  są  bardziej  wynikiem  przebywania  w  tropiku  i 

warunków walki niż działania amfetaminy.

23

  

 

Również  na  Dalekim  Wschodzie,  w  Japonii,  stosowano 

amfetaminę.  Podawano  ją  młodym  „kamikadze”,  którzy  byli 

„zdolni  do  wszystkiego”  –  wykonywali  zadania  przekraczające 

ludzkie  możliwości  i  ginęli  „ku  chwale  cesarza”.  Po  wojnie 

„zapasy  wojskowe  amfetaminy”  stały  się  ogólnie  dostępne  – 

wywołując  u  wielu  używających  amfetaminę  –  zaburzenia 

psychiczne. 

 

Japończycy  do  dnia  dzisiejszego  prowadzą  badania  nad 

psychozami  amfetaminowymi  –  są  to  najbardziej  zaawansowane 

badania na świecie. 

 

W  USA  i  w  Wielkiej  Brytanii  tabletki  amfetaminy  stały  się 

bardzo popularne. 

                                                 

23

 Tamże s. 6. 

background image

 

27 

 

W  latach  pięćdziesiątych  wprowadzono  ograniczenia  w 

możliwości nabycia, ale i tak np. w Wielkiej Brytanii wypisano w 

1964  roku  4  miliony  recept  na  amfetaminę  –  stanowiło  to  2  % 

wszystkich wypisanych w tym czasie recept. 

 

Często 

łączono 

stosowanie 

amfetaminy 

lekami 

uspokajającymi z grupy barbituranów. 

 

Gdy zaostrzono przepisy prawne, które dawały ograniczenia 

legalnego  zdobywania  amfetaminy  –  rozwinął  się  bardzo  szybko 

czarny rynek i używano amfetaminy coraz więcej. Modnym stało 

się  w  Wielkiej  Brytanii  stosowanie  metylamfetaminy  w 

połączeniu  z  barbituranami  w  zastrzykach  (podobno  Hitler,  w 

końcowej fazie wojny, był „leczony” taką mieszanką).  

 

Natomiast  w  USA,  ograniczenia  w  dostępności  amfetaminy 

w  latach  siedemdziesiątych,  doprowadziły  do  bardzo  wyraźnego 

spadku  jej  używania  –  niestety  dziwnym  trafem  ten  okres  zbiegł 

się  z  dużym  wzrostem  używania  kokainy  i  chyba  to  było 

przyczyną zmniejszonego zainteresowania amfetaminą. 

 

Obecnie  w  USA,  po  spadku  zainteresowania  kokainą, 

zapotrzebowanie na amfetaminę rośnie. 

 

Wielkiej 

Brytanii 

amfetamina 

ustępuje 

jedynie 

marihuanie – oczywiście mówimy tu o czarnym rynku. 

 

W Polsce amfetaminę produkuje się nielegalnie. Jest wysoko 

ceniona. Czystość polskiej amfetaminy waha się od 90% do 99%. 

background image

 

28 

Chętnie  zaopatruje  się  w  nią  cała  Europa  i  nie  tylko.  Nielegalna 

polska produkcja stanowi ok. 10% produkcji światowej.

24

 

 

Od  1950  roku  amfetamina  w  Polsce  jest  wycofana  z 

legalnego  handlu,  ale  na  czarnym  rynku  jest  łatwo  dostępna  i 

stosunkowo tania – z uwagi na rodzimą produkcję. 

Ecstazy  –  MDMA  –  jest  pod  względem  chemicznym  analogiem 

MDA, została pozyskana w 1914 roku z gałki muszkatołowej.

25

 

 

Pobudza  ona  i  zmienia  odbiór  zmysłami  i  daje  bardzo  silne 

doznania  zmysłowe  i  emocjonalne.  Daje  poczucie  dobrego 

samopoczucia,  ułatwia  kontakty  z  otoczeniem.  Po  ecstazy  lepiej 

można się było bawić. 

 

W  latach  siedemdziesiątych,  w  USA,  zainteresowanie 

ecstazy było bardzo duże. Tabletki ecstazy przyjmowała młodzież, 

która, na przedmieściach, w starych, przeznaczonych do rozbiórki 

domach,  słuchała  muzyki  „techno”  i  muzyka  ta  „brzmiała  jak 

powinna”. 

 

Zainteresowanie  ta  substancją  rosło  szybko  i  zaczęło 

stanowić  tak  duże  zagrożenie,  że  w  USA,  w  1985  roku, 

zdelegalizowano  ecstazy  i  wszystkie  inne  substancje  o  podobnej 

strukturze chemicznej lub podobnym działaniu. 

 

Mimo  delegalizacji  oraz  wyników  badań  świadczących  o 

tym, że MDMA obniża sprawność immunologiczną organizmu, a 

wiec zwiększa podatność na infekcje. Na ecstazy nadal utrzymuje 

się duże zapotrzebowanie. 

                                                 

24

 Tamże s. 7 

25

 Por. R. Maxwell, Dzieci Alkohol Narkotyki. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.  

    Gdańsk  1999.  s. 71. 

background image

 

29 

 

Jest  używana  w  Wielkiej  Brytanii.  Uważa  się,  że  85% 

MDMA  dociera  tam  przez  Holandię.  W  1994  roku  było 

najbardziej rozpowszechnione wśród 15 – 17 latków.  

W  klubach  młodzieżowych  używało  ecstazy  11%  członków  tych 

klubów. 

W  Polsce  ecstazy  przyjmowane  jest  przez  młodzież  na  tzw. 

„imprezach”. 

 

Kokaina  jest  znana  i  używana  od  ponad  3000  lat  p.n.e.  W 

Ameryce  Południowej  liście  krzewu  kokainowego  (Erythoxylan) 

ż

uli  tubylcy,  aby  przetrwać.  Przezwyciężyć  głód,  zmęczenie  i 

zimno.  Bo  kokaina  znosi  zmęczenie,  potrzebę  snu,  łaknienie  – 

daje pobudzenie i euforię.

26

 

 

Krzew kokainowy ma wysokość 1 – 1,5 m. Potrzebuje stałej 

temperatury 20 – 25 ºC i wysokości 500 – 1500 m n.p.m. Wtedy 

zbiory  odbywają  się  kilka  razy  do  roku,  a  z  jego  liści  po 

przetworzeniu  otrzymuje  się  biały,  krystaliczny  proszek  zwany 

„charlie”,  „śnieg”  lub  „coca”.  A  1  kg  chlorowodorku  kokainy 

otrzymuje się z 200 – 400 kg liści koki. 

 

Indianie,  którzy  od  wieków  żuli  liście  koki  mieszali  ją  z 

popiołem.  Wydzielała  się  wtedy  większa  ilość  śliny,  co  dawało 

lepsze wchłanianie. 

 

Po raz pierwszy wyekstrahowano kokainę z liści coca w 

1895 roku. Zastosowano ją w Europie jako środek znieczulający 

przy operacjach na gałce ocznej. 

                                                 

26

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 98. 

background image

 

30 

Stosowano ją w europie jako środek przeciwbólowy. Wtedy 

jeszcze nie znano tragicznych skutków, jakie niesie jej używanie.   

W  końcu  XIX  wieku,  kiedy  poznano  dokładnie  działanie 

kokainy – ograniczono jej dostępność. 

W  chwili  obecnej  kokaina  jest  produkowana  na  wyżynach 

Boliwii, Ekwadoru, Kolumbii i Peru. Duże ilości pakowane są w 

worki foliowe, zaś detaliczne dawki kokainy pakuje się w papier, 

folię aluminiową lub plastykową. 

Nielegalna  produkcja  kokainy  jest  prowadzona  na  skalę 

przemysłową i przynosi olbrzymie zyski. 

W  Polsce  kilka  lat  temu  kokainę  używało  niewiele  osób, 

zwykle tych, którzy zaczęli przyjmować ją za granicą. 

Spożywanie  kokainy  systematycznie  rośnie,  chociaż  krąg 

ludzi  ją  biorących  jest  ograniczony  ze  względu  na  wysoką  cenę. 

Niejednokrotnie  zdarza  się,  że  młodzi  ludzie  „dorzucają”  do 

tańszych  narkotyków  kilka  „śnieżek”  koki,  aby  wzmocnić  efekty 

działania. 

Narkotyk o nazwie crak jest to słabiej oczyszczona kokaina. 

Są to kamyczki lub żwirek, który po podgrzaniu na folii pęka 

wydzielając  substancję  psychoaktywną.  Zawiera  on  70  –  90% 

kokainy.

27

 

 

 

1.5.

 

Rys historyczny halucynogenów  

                                                 

27

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Psychostymulanty, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa 2000, s.5-9. 
 

background image

 

31 

Substancje  halucynogenne  były  znane  i  używane  tysiące  lat 

p.n.e.

28

 Już 

Aztekowie  I  Majowie  stosowali  grzyby  halucynogenne  w  czasie 

obrzędów  religijnych.  W  Ameryce  Południowej  i  w  Arabii 

stosowano  nasiona  różnych  krzewów,  które  miały  własności 

halucynogenne. Również ziarna jednego z gatunków agawy, starte 

na proszek, były używane do obrzędów. 

W  XVII  wieku  zauważono,  że  ludzie,  którzy  spożywali 

zboże ze sporyszem zachowywali się odmiennie. Całe grupy ludzi 

wykazywały  zaburzenia  świadomości  –  wiele  takich  zaburzeń 

kończyło się na stosie dla czarownic. W 1777 roku ksiądz Terssier 

odkrył, że to właśnie sporysz – grzyb pasożytujący w zbożu – jest 

za  te  zaburzenia  odpowiedzialny.  W  1938  roku  Niemiec,  dr 

Hoffman, 

przeprowadził 

syntezę 

dwumetyloamidu 

kwasu 

lizergowego  z  wyciągu  sporyszu  i  nazwał  otrzymaną  substancję 

„Lyserg  Saure  Diethylamid”,  czyli  LSD  25,  ponieważ  tych 

substancji  było  25.  Jednak  właściwości  halucynogenne  LSD 

odkrył dopiero przypadkowo w 1943 roku.

29

 

W  latach  sześćdziesiątych  i  siedemdziesiątych  ubiegłego 

wieku  używanie  LSD  było  bardzo  modne.  Produkowano  je  w 

Holandii, Belgii, Szwajcarii i w USA. 

 

Inny  środek  halucynogenny  –  PCP  (Tencyklidyna)  została 

wycofana  z  rynku  w  1961  roku,  ale  bywa  używana  w  formie 

                                                 

28

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 99. 

29

 Por. R. Maxwell, Dzieci Alkohol Narkotyki. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.  

    Gdańsk 1999. s. 71.  

background image

 

32 

papierosów  lub  do  wąchania.  Nadal  jest  stosowana  w 

anestezjologii, pod ścisłym nadzorem. 

 

Na  czarnym  rynku  występuje  jednak  jako  biały  proszek  lub 

tabletki. 

 

W  Polsce  również  występują  rośliny  halucynogenne,  takie 

jak  grzyby  halucynogenne  czy  rośliny  z  rodziny  psiankowatych. 

Także owoce tych roślin, jak wilcza jagoda (pokrzyk mandragora, 

popularny  „szalej”  (chwast  bieleń  dziędzierzawa),  czy  też  lulek 

czarny, które są łatwo dostępne, maja właściwości halucynogenne. 

 

Podsumowując, 

mamy 

dwa 

rodzaje 

substancji 

halucynogennych:  

 

-

 

roślinne – grzyby, kaktusy, chwasty, krzewy, 

-

 

syntetyczne – LSD, lizergyd. 

W  tych  naturalnych  substancjach,  halucynogennie  działają: 

meskalina, 

Psylocybina,  belladonna,  a  w  syntetycznych  –  pochodne  kwasu 

lizergidowego  oraz  PCP,  (fencyklina),  choć  ta  ostatnia  działa  nie 

tylko halucynogennie.

30

 

ROZDZIAŁ  II 
PODZIAŁ NARKTYKÓW - NARKOTYKI I ICH 
KATEGORIE 
 

 2.1. Narkotyki naturalne i syntetyczne  

 Termin  „narkotyk”  ma  zastosowanie  zarówno  prawne  jak  i 

farmakologiczne.  Z  prawnego  punktu  widzenia  narkotykiem  jest 

                                                 

30

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Halucynogeny, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

     Warszawa 2000, ss.5-6. 

background image

 

33 

każdy  środek  (lek)  charakteryzujący  się  dużymi  możliwościami 

nadużywania i znaczną tendencją do uzależniania.

31

 

 

Substancje,  które  można  formalnie  nazwać  narkotykami, 

dzielą się na następujące  grupy: 

 

narkotyki naturalne

 

- opium, pochodzące bezpośrednio z Papaver sominiferum; 

 

- morfina, kodeina i tebaina, uzyskiwane z opium; 

 

narkotyki półsyntetyczne

 

- heroina (Dimorfina), 

 

- hydromorfon (Dimorfon), 

 

- oksykodon (Dihydron),  

 

- etorfina; 

 

narkotyki syntetyczne o dużej sile

 

- metadon (Dolaphine), 

 

- meperedyna, petydyna (Demerol); 

 

narkotyki syntetyczne o małej sile

 

- propoksyfen (Dervon), 

 

- pentazocyna (Talwin). 

 

W  wymienionych  grupach  mogłoby  się  znaleźć  jeszcze 

wiele  innych  substancji,  jednakże  przedstawione  środki  zostały 

wybrane spośród tych, które są najczęściej nadużywane.

32

 

 

 

 

                                                 

31

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 7.  

32

 Tamże s. 7. 

background image

 

34 

 

 

Narkotyki naturalne 

 

Opium 

 

Opium  jest  naturalnym  produktem  uzyskiwanym  przez 

nacinanie  niedojrzałych  makówek.  Jednolita  konwencja  o 

ś

rodkach odurzających wraz z Protokołem uzupełniającym określa 

opium jako stężony sok z maku lekarskiego (Papaver). 

 

Duża  część  światowych  dostaw  tego  narkotyku  pochodzi  z 

tzw.  złotego  trójkąta,  rozległego  terytorium  Azji  Południowo  – 

Wschodniej,  obejmującego  część  Birmy,  Tajlandii  i  Laosu.  Ten 

region  geograficzny  stał  się  pod  koniec  lat  sześćdziesiątych  i  na 

początku 

lat 

siedemdziesiątych 

największym 

ś

wiatowym 

producentem  opium,  dostawcą  około  700  ton  rocznie  tego 

narkotyku.  Przez  pewien  czas  dostawy  ze  „złotego  trójkąta” 

dominowały  w  zachodnioeuropejskich  ośrodkach  rafinacji 

heroiny.  

 

Drugim  punktem  ogniskującym  handel  opium  i  heroinę  jest 

tzw.  złoty  półksiężyc,  łuk  lądu  rozciągający  się  poprzez  Azję 

Południowo – Wschodnią, na części terytorium Pakistanu, Iranu i 

Afganistanu. Pod koniec lat siedemdziesiątych „złoty półksiężyc” 

stał  się  przodującym  w  świecie  producentem  opium  i  dostawcą 

surowego  materiału  do  wyrobu  heroiny,  który  był  tańszy  i 

zazwyczaj  znacznie  silniejszy.  Nielegalne  uprawy  maku 

lekarskiego  znajdują  się  również  w  wielu  innych  państwach,  w 

background image

 

35 

tym m. in. w: Gwatemali, Indii, Meksyku, Polsce, byłym Związku 

Radzieckim, a ostatnio także w Libanie.

33

 

 

 

 

Uprawa maku lekarskiego 

 

Uprawa  maku  lekarskiego  wymaga  znajomości  jedynie 

najbardziej  podstawowych  technik  rolniczych.  Roczny  cykl 

produkcyjny  w  Polsce  zaczyna  się  wiosną.  Rolnicy  rozsiewają 

nasiona  maku  na  powierzchni  świeżo  wzruszonej  ziemi.  Trzy 

miesiące później roślina jest już dojrzała; na szczycie zielonkawej 

łodygi  pojawia  się  kwiat  o  jasnej  barwie.  Płatki  stopniowo 

opadają, odsłaniając główkę nasienną wielkości i kształtu małego 

jaja.  

W  ściankach  zielonych  kapsuł  znajduje  się  mleczny  biały 

sok,  który  się  uzyskuje,  wykonując  serię  płytkich  równoległych 

nacięć  na  powierzchni  główki.  Gdy  sok  wycieka  z  nacięć  i 

krzepnie  na  powierzchni  główki,  zmienia  swój  kolor  na 

brazowoczarny  –  jest  to  surowe  opium.  Rolnicy  zbierają  je, 

zeskrobując  z  główki  za  pomocą  płaskiego  tępego  noża.  Surowe 

opium  jest  dostarczane  do  rafinerii,  gdzie  natychmiast  zostaje 

przerobione na morfinę.

34

  

Ta postać opium jest preferowana przez handlarzy, ponieważ 

łatwiej  i  bezpieczniej  jest  przemycać  małej  objętości  cegiełki 

                                                 

33

 Tamże s. 8. 

34

 Tamże s. 8. 

background image

 

36 

morfiny  niż  duże  paczki  lepkiego  opium  o  silnym  (ostrym), 

charakterystycznym zapachu.

35

 

 

Przetworzenie  morfiny  na  heroinę  jest  czynnością  złożoną. 

Wymaga  pięciostopniowego  procesu  rafinowania  w  celu 

związania  kwasu  octowego  z  molekułami  morfiny,  w  wyniku, 

czego  uzyskuje  się  substancję,  którą  można  zamienić  na  heroinę 

(dwuacetylomorfinę).  Dziesięć  kilogramów  rafinowanej  morfiny 

może dać równoważną ilość heroiny, której czystość waha się od 

80 do 90 %. 

 

Opium  –  jako  środek  wywołujący  uczucie  zadowolenia  – 

było  pierwotnie  spożywane  lub  pite  w  postaci  ekstraktu;  przez 

przynajmniej ostatnie dwa stulecia było również palone. 

 

 

Morfina 

Morfina  jest  narkotykotycznym  środkiem  przeciwbólowym  i 

głównym alkaloidem opium. Przez ponad sto lat była używana za 

najlepszy  dostępny  środek  uśmierzający  ból.  Do  celów 

leczniczych  morfina  jest  używana  w  postaci  soli;  jest  to  siarczan 

morfiny  –  bezzapachowy  krystaliczny  proszek  podawany  w 

tabletkach  lub  –  jako  roztwór  –w  zastrzykach.  Uwzględniając 

proporcje  wagowe,  zastrzyki  z  morfiny  są  10  razy  silniejsze  niż 

opium.

36

 

 

 

Kodeina 

                                                 

35

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. ss. 86 - 87. 

36

 Por. T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 60. 

background image

 

37 

 

Kodeina, podobnie jak morfina jest narkotycznym środkiem 

przeciwbólowym 

i  występuje  zarówno  w  maku,  jak  i  opium.  Większość  kodeiny 

uzyskuje się z morfiny.  

Jest  ona  dostępna  w  postaci  białego  krystalicznego  proszku, 

pigułek i zastrzyków.

37

 

 

 

Narkotyki półsyntetyczne 

 

Narkotyki 

półsyntetyczne: 

heroina, 

hydromorfon, 

oksykodon, etorfina, są pochodnymi morfiny lub tebainy.

38

 

 

Heroina 

 

Heroina  (dwuacetylomorfina)  występuje  w  nielegalnym 

obrocie  w  różnych  postaciach  i  kolorach.  Może  być  białym, 

beżowym, brązowym lub czarnym proszkiem bądź granulatem.  

 

Heroina  jest  wysoce  uzależniającą  substancją,  która 

oddziałuje  na  centralny  system  nerwowy.  Natychmiastowymi 

skutkami  działania  heroiny  są:  ogólna  redukcja  aktywności 

oddechowej i układu krążenia; osłabienie odruchu wykrztuśnego; 

lekkie  osłabienie  wzroku  i  zmniejszenie  aktywności  jelitowej. 

Konsekwencje  przyjmowania  heroiny  w  postaci  zastrzyków 

dożylnych to: zapalenie płuc i inne infekcje, nie wyłączając AIDS, 

a także niedożywienie, utrata ciężaru ciała, przedawkowanie oraz 

zastój układu oddechowego, który powoduje śmierć.

39

 

                                                 

37

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 9. 

38

 Tamże s. 9. 

39

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

background image

 

38 

 

 

Hydromorfon 

 

Hydromorfon, znany pod nazwą Dilaudid, jest 

półsyntetycznym narkotycznym środkiem przeciwbólowym, 

sprzedawanym w postaci tabletek i zastrzyków. Dilaudid działa 

krócej niż morfina, jednakże jego siła oddziaływania jest od 2 do 

8 razy większa niż morfiny. Jest substancją silnie uzależniającą, 

stosowana jako substytut heroiny. 

 

 

Oksykodon 

Oksykodon  (Perkodan)  jest  podobny  do  kodeiny,  lecz 

silniejszy  i  znacznie  bardziej  uzależniający.  Jest  zażywany 

doustnie. 

Tabletki 

rozpuszcza 

się 

wodzie, 

odsącza 

nierozpuszczalne  składniki  i  uzyskawszy  w  ten  sposób  aktywny 

narkotyk przyjmuje się w postaci zastrzyku. 

 

 

Etorfina 

 

Etorfina jest jednym z wielu związków wykrytych w wyniku 

manipulacji  molekułami  morfiny.  Jest  kilkanaście  razy  silniejsza 

niż  morfina.  Chlorowodorek  etorfiny  używa  się  czasem  w 

weterynarii do unieruchamiania zwierząt.

40

 

 

 

Narkotyki syntetyczne o dużej sile działania 

                                                                                                                                                

    Warszawa 1996. s. 10. 

40

 Tamże s. 10 

background image

 

39 

 

Narkotyki syntetyczne – w przeciwieństwie do opium i jego 

pochodnych – są  produkowane w laboratoriach. Pojawiły się one 

w wyniku bezustannych poszukiwań  

o  przeciwbólowym  działaniu  morfiny,  lecz  nie  powodujących 

niebezpiecznych konsekwencji w postaci tolerancji i uzależnienia. 

Narkotykami  o  dużej  sile  działania,  szczególnie  nadużywanymi, 

są metadon i meperydyna.

41

 

 

Metadon 

 

Metadon  różni  się  od  morfiny  i  heroiny  pod  względem 

chemicznym,  lecz  podobne  są  następstwa  jego  działania.  W 

ostatnich dziesięcioleciach metadon – z uwagi na swoje unikatowe 

właściwości  narkotyczne  –  był  powszechnie  stosowany  w 

programach  leczenia  osób  uzależnionych  od  heroiny  (w  procesie 

odtruwania). 

42

 

Metadon,  jak  wszystkie  narkotyki,  jest  uzależniający 

krzyżowo  z  heroiną.  To  substytut  narkotyku,  który  chroni  przed 

symptomami  abstynencyjnymi.  Jednakże,  co  jest  jeszcze 

ważniejsze,  może  być  stosowany  doustnie,  a  więc  istnieje 

możliwość zrezygnowania z zastrzyków dożylnych. Jest środkiem 

o przedłużonym – w stosunku do heroiny – działaniu. Jedna jego 

dawka  przyjęta  doustnie  działa  przez  24  godziny.  Te  cechy 

metadonu 

uczyniły 

go 

przydatnym 

postępowaniu 

długotrwałym uzależnieniem narkotykowym. Metadon, to jeden z 

najczęściej  nadużywanych  przez  narkomanów  środków,  czego 

                                                 

41

 Tamże s. 10. 

42

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 91. 

background image

 

40 

rezultatem  jest  powstanie  małego  rynku  ulicznego,  na  którym 

handluje się tym narkotykiem. 

 

Petydyna i meperydyna (Demerol) 

Nazwa handlową petydyny i meperydyny jest Demerol. Pod 

względem  chemicznym  są  odmienne  od  morfiny,  lecz 

przypominają  ją  swoją  skutecznością  w  uśmierzaniu  bólu. 

Znajdują  się  one  w  grupie  najczęściej  stosowanych  środków 

przeciwbólowych,  przynoszących  ulgę  w  bólach  –  od 

umiarkowanych  do  bardzo  silnych.  Podaje  się  je  zarówno 

doustnie, jak i w zastrzykach. Rzadko się zdarza, by Demerol był 

ś

rodkiem  uzależniającym;  znacznie  częściej  jest  stosowany  – 

głównie  w  środowisku  profesjonalistów,  a  więc  pracowników 

służby  zdrowia  mających  do  niego  dostęp  –  jako  środek 

relaksacyjny.

43

 

 

Narkotyki syntetyczne o małej sile działania 

Syntetyczne  opiaty  o  małej  sile  działania,  które  bywają 

nadużywane, to, propoksyfen i pentazocyna. 

Propoksyfen 

Jego  nazwami  handlowymi  są  Darvon  i  Dolene.  Środek  ten 

wywołuje  mniejsze  uzależnienie  niż  inne  narkotyki.  Jest  także 

mniej skuteczny jako środek przeciwbólowy. 

Pentazocyna 

                                                 

43

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 11. 

background image

 

41 

Jej nazwy handlowe to m.in.: Fortral, Pentalgin, Talwin. Jest 

ona  silnym  środkiem  przeciwbólowym,  którego  skuteczność  jest 

porównywalna ze skutecznością kodeiny.

44

 

 

 

 

2.2. Konopie indyjskie i ich produkty 

Konopie  indyjskie  (Cannabis  sativa  var.  indica)  są  rośliną 

jednoroczną , kwitnącą  

w  większości  ciepłych,  umiarkowanych  tropikalnych  stref 

klimatycznych.  Osiągają  one  wysokość  od  90  do  300  cm.  Ich 

liście  są  długie,  wąskie  i  ząbkowane,  ułożone  jak  ramiona 

wiatraka.  Są  błyszczące  i  lepkie,  a  ich  górna  powierzchnia  jest 

pokryta krótkimi włoskami. 

Owocujące  i  kwitnące  stożki  wzrostu  oraz  liście  konopi 

indyjskich  zawierają  dużo  składników  psychoaktywnych  (takich, 

jak tetrahydrocannabinole). Części zawierające narkotyk zrywa się 

w miarę wzrostu rośliny ( i sprzedaje na nielegalnym rynku).

45

 

Z konopi pochodzą następujące produkty psychoaktywne:

46

 

 

Cannabis (marihuana) 

 

Składa  się  z  pokruszonych  i  wysuszonych  gałązek,  liści  i 

kwiatów  rośliny.  Wygląd  materiału  zielarskiego  na  nielegalnym 

rynku zależy od kraju i regionu, z którego pochodzi. 

 

 

                                                 

44

 Tamże s. 11. 

45

 Tamże ss. 12 – 13. 

46

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 84. 

background image

 

42 

 

Ż

ywica (silniejsza postać cannabis

 

Jej  ekstrakt  uzyskuje  się,  gotując  w  rozpuszczalniku 

ż

ywiczne łodygi rośliny lub zdrapując żywicę z rośliny za pomocą 

różnych 

metod. 

Ekstrakt 

ż

ywiczny 

jest 

zazwyczaj 

kondensowany.

47

 

 
 

Olej haszyszowy 

 

Olej haszyszowy otrzymuje się przez destylację zmielonych 

lub posiekanych liści konopi. Używane są do tego długotrwałego 

procesu  rozpuszczalniki.  Otrzymuje  się  produkt  w  postaci  czarno 

– zielonkawej, lepkiej cieczy, która nie rozpuszcza się w wodzie. 

Sprzedawany jest w małych fiolkach.  

 

Olej  haszyszowy  może  być  przyjmowany  doustnie,  może 

być palony, gdy posmaruje się nim powierzchnie papierosa.

48

 

 
 

Ganga 

 

To  młode  liście  i  czubki  kwiatowe  roślin  żeńskich,  a  także 

ich  żywica,  sprasowane  na  lepką  masę  lub  rozwałkowane,  a 

następnie uformowane w płaskie lub kuliste ciasteczka. Ganga ma 

kolor  ciemnozielony  lub  zielonobrązowy.  Charakteryzuje  się 

przyjemnym zapachem lub smakiem. 

 
 

Charas 

 

Jest  spreparowaną  żywicą  zebraną  z  czubków  rośliny 

ż

eńskiej. Jest ona tłuczona  

                                                 

47

 Tamże s. 13 – 14. 

48

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Kanabinole, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

     Warszawa 2000, s.10. 

background image

 

43 

i  rozcierana  aż  do  uzyskania  białoszarego  proszku,  z  którego 

wyrabia się ciasteczka lub cienkie, prawie przezroczyste plasterki 

albo też pozostawia się ją w postaci ciemnobrązowych grudek.

49

 

 

 

 

Bhang 

 

Składa się ze starszych lub dojrzalszych liści rośliny. Często 

pali  się  je  w  postaci  ziół.  Występuje  też  w  formie  syropu,  który 

sporządza się gotując liście z dodatkiem masła. Bhang jest słabszy 

od gangi, która, z kolei, jest znacznie słabsza od Charas. 

 

W  Azji  Zachodniej  haszyszem  są  nazwane  zarówno  liście, 

jak i żywica lub połączenie liści z żywicą. 

50

 

W  północnej  i  zachodniej  Afryce  żywica  i  czubki  roślin, 

najczęściej  przerabiane  na  gruby  proszek,  są  zwane  kifem  (w 

Maroku) lub takrouri (w Algierii i Tunezji). 

W centralnej i południowej Afryce liście i czubki roślin zwą 

się daggą.

51

 

 
 
 

2.3. Kokaina i jej produkty 

 
 

Większość  produktów  otrzymywanych  z  koki  takich  jak; 

liście,  pasta,  kokaina,  wolna  zasada,  Krak,  są  silnymi  środkami 

                                                 

49

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. ss. 12 - 14. 

50

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 14. 

51

 Tamże s. 14. 

background image

 

44 

pobudzającymi,  oddziałującymi  na  centralny  system  nerwowy, 

oraz silnie uzależniającymi.

52

 

 

 

Liście koki 

 

Koka (Erythroxsylon coca) jest uprawiana w Peru i Boliwii, 

lecz  można  ja  spotkać  również  w  innych  regionach  ameryki 

Południowej.  Krzak  koki  osiąga  wysokość  około  1,5  metra.  Jej 

liście są gładkie, owalne i rosną w grupach, po siedem na każdej 

łodydze. 

 

Liście  koki  to  łagodny  środek  pobudzający,  tłumiący  głód. 

Jest  on  używany  legalnie  w  Boliwii  i  Peru,  gdyż  pozwala  na 

wydłużoną czasowo pracę w rolnictwie i górnictwie.  

W  rejonie  Andów  żuje  się  owinięte  liśćmi  koki  wapno;  jest  to 

praktyka  znana  w  tej  części  świata  od  ponad  tysiąca  lat.  Liście 

koki zawierają kokainę stanowiącą przeciętnie od 0,5 do 1 % ich 

wagi.  Jest  ona  ich  podstawowym  alkaloidem.  Z  liści  koki  może 

być wytwarzany ekstrakt chemiczny.

53

 

 

 

Pasta z koki 

 

Jest  ona  produktem  pośrednim  w  procesie  przerobu  liści 

koki na kokainę.  

                                                 

52

 Por. T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, 

     Warszawa 1993. ss. 47 – 48. 

53

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 15. 

background image

 

45 

 

W  Ameryce  południowej  pasta  z  koki  jest  powszechnie 

zażywanym  narkotykiem.  Nazywana  jest  tam:  basuco,  susuco, 

pasta basica de cocina lub po prostu pasta.

54

 

 

 

Kokaina 

 

Jest  podstawowym  alkaloidem  znajdującym  się  w  liściach 

koki. Można ją uzyskać w wyniku ekstrakcji chemicznej. Jest ona 

białym puszystym proszkiem, krystalicznym, który ze względu na 

wygląd bywa nazywany śniegiem. 

 

Kokainę  fałszuje  się  często  innymi  białymi  proszkami, 

takimi  jak  kwas  borny  lub  wodorowęglan  sodowy.  Kokainę  w 

postaci  proszku  można  wciągać  w  nozdrza,  a  z  jej  roztworu  – 

wykonać zastrzyki dożylne.

55

 

 

 

Kokaina – wolna zasada 

 

W  procesie  „uwalniania  zasady”  dodaje  się  do 

kokainy  (występującej  zazwyczaj  w  postaci  chlorowodorku), 

nabywanej  na  rynku  ulicznym,  zasadę  w  celu  usunięcia  kwasu 

solnego.  Wolna  od  kwasu  kokainę  lub  kokainę  –  zasadę  (stad 

nazwa  „wolna  zasada”)  rozpuszcza  się  np.  w  eterze,  z  którego 

krystalizuje oczyszczona kokaina. Następnie kryształy się kruszy i 

zażywa  przez  specjalną  skalaną  rurkę.  Palenie  kokainy  –  wolnej 

zasady  wywołuje  „haj”  o  większej  intensywności  niż  regularne 

przyjmowanie kokainy. 

                                                 

54

 Tamże s. 15. 

55

 Tamże s. 15. 

background image

 

46 

 

 

Krak  

 

Wytwarza  się  go  z  chlorowodororku  kokainy,  dodając  doń 

wodorowęglan  sodowy  lub  sodę  (stosowaną  do  pieczenia)  oraz 

wodę  i  podgrzewa  się  w  celu  usunięcia  jonu  chlorkowego.  W 

rezultacie  uzyskuje  się  zasadę  kokainową  w  skrystalizowanej 

postaci, wielkości (przeciętnej) kryształu górskiego. 

 

Krak  nie  jest  oczyszczoną  kokainą.

56

  Podczas  produkcji 

powstaje w nim – jako sól – soda do pieczenia, co obniża czystość 

chlorowodorku  kokainy.  Nazwa  pochodzi  stad,  iż  resztki 

wodorowęglanu  sodowego  często  w  czasie  palenia  substancji 

wywołują dźwięk podobny do trzasku, pęknięcia (ang. crack). 

 

Krak  jest  bardzo  popularną  formą  kokainy  i  to  z  wielu 

powodów.  Można  go  palić  zamiast  wąchać.  Podczas  palenia  jest 

znacznie  szybciej  wchłaniany  i  podobno  w  oka  mgnieniu 

przechodzi  z  krwi  do  mózgu.  Wywołuje,  zatem  prawie 

natychmiast poczucie „haju”.

57

  

 

2.4. Barbiturany i inne środki uspokajająco – nasenne 

 

 

Barbiturany 

 

Barbiturany są grupą narkotyków wywodzących się z kwasu 

barbiturowego,  syntetycznej  kondensacji  kwasu  malonowego  i 

mocznika.  Stosuje  się  je  w  terapii  jako  środki  uspokajające, 

nasenne, 

znieczulające 

przeciwkonwulsyjne. 

Są 

one 

                                                 

56

 Por. E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Psychostymulanty, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

     Warszawa 2000, s.9. 

57

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 16. 

background image

 

47 

klasyfikowane  według  czasu  ich  klinicznego  oddziaływania,  a 

zatem  są  środkami  o  długim,  średnim  i  krótkim  i  bardo  krótkim 

okresie działania. 

 

W  wyniku  syntezy  uzyskano  ponad  2500  barbituranów. 

Ponad 50 spośród nich sprzedaje się obecnie na całym świecie do 

celów  leczniczych.  Dwanaście  z  nich  to  środki  podlegające 

międzynarodowej 

kontroli 

na 

podstawie 

Konwencji 

substancjach psychotropowych. 

 

O  barbituranach  pisze  w  swojej  książce  dr  Stevan  P. 

Petrović.

58

 

 

Ś

rodki  będące  pochodnymi  barbituranów  mają  głównie 

postać  kapsułek  lub  tabletek,  jednak  niektóre  z  nich  są 

sprzedawane  też  jako  eliksiry  lub  roztwory  i  sterylne  proszki  do 

zastrzyków.  Pentobarbital  sodu  jest  natomiast  w  niektórych 

państwach  osiągalny  w  postaci  czopków  doodbytniczych,  a 

barbital  sodu  –  w  postaci  proszku  jako  odczynnik  buforowy. 

Barbiturany często pojawiają się w formie mieszanek; są łączone z 

innymi  barbituranami  (amobarbitalem  i  sekobarbitalem),  lekami 

(kofeina, 

aspiryną 

efedryną, 

teofiliną, 

kodeiną) 

lub 

farmaceutycznymi środkami rozcieńczonymi.

59

 

 

Metakwalon 

 

Nielegalne dostawy metakwalonu i meklokwalonu pochodzą 

z  przerzutów  z  legalnego  rynku  farmaceutycznego  oraz  z 

produkcji w nielegalnych laboratoriach. Metakwalon został po raz 

                                                 

58

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 92 – 95. 

59

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. ss. 16 – 17. 

background image

 

48 

pierwszy 

wyprodukowany 

1951 

r., 

zastosowany 

farmaceutycznie – w 1965 r.  

w  postaci  nieuzależniających  i  niebarbituranowych  pastylek 

nasennych.  W  1960  r.  dokonano  syntezy  meklokwalonu.  W 

niektórych  państwach  europejskich  jest  on  legalnie  dostępnym 

ś

rodkiem nasennym. 

 

Metakwalon 

był 

początkowo 

użytecznym 

legalnym 

farmaceutykiem,  jednakże  jego  nadużywanie  stało  się  tak 

powszechne, że w niektórych państwach wprowadzono zakaz jego 

stosowania.

60

 

 

W  Ameryce  Północnej  legalna  produkcję  metakwalonu 

zakończono w 1983 r. Od tego momentu na legalnym rynku leków 

można  nabyć  jedynie  produkt  będący  mieszaniną  zawierającą 

Metakwalon i difenhydraminę. 

W  ostatnich  latach  duże  ilości  czystego  metakwalonu  oraz 

różnych  preparatów  (Mandrax)  przepływały  z  kanałów  legalnych 

do  nielegalnych,  powodując  w  wielu  państwach  zwiększenie 

stopnia 

nadużywania 

tych 

substancji. 

Dzięki 

bardziej 

rygorystycznej kontroli międzynarodowej oraz wysiłkom organów 

porządku  prawnego  handel  ten  zaczął  zanikać,  chociaż  pozostały 

jeszcze ukryte laboratoria wytwarzające owe preparaty. 

Nielegalnie 

produkowany 

Metakwalon 

ma 

postać 

brązowego,  szarego  lub  czarnego  proszku,  którego  czystość 

ocenia się na 30 – 70 %.

61

 

                                                 

60

 Tamże s. 17. 

61

 Tamże s. 17. 

background image

 

49 

 

 

2.5. Małe trankwilizatory 

 

Małe  trankwilizatory  są  grupą  środków  depresyjnych,  które 

w  praktyce  medycznej  zastosowano  po  raz  pierwszy  w  latach 

pięćdziesiątych  XX  wieku.  Obniżają  one  skutecznie  napięcie  i 

zmniejszają niepokój. Natomiast duże trankwilizatory są środkami 

antypsychotycznymi,  stosowanymi  w  leczeniu  poważnych 

zaburzeń umysłowych. Do tej kategorii leków należą:  

 

- diazepam (Valium, T-Quil); 

 

- meprobamat (Mitown, Meprospan, Equanil, Equagesic); 

 

- chlordiazepoksyd (Menrium, Libritabs, Librium, Librax); 

 

- chlorowodorek hydroksyzyny (Atarax, Marax). 

 

Małe trankwilizatory są powszechnie stosowane w praktyce 

medycznej.  Przepisuje  się  je  rutynowo  pacjentom  odczuwającym 

niepokój  (lęki),  napięcie  i  podniecenie  behawioralne,  cierpiącym 

na  bezsenność  i  mającym  drgawki  oraz  objawiającym  symptomy 

abstynencyjne  będące  następstwem  uzależnienia  narkotykowego. 

Dawki  terapeutyczne  wywołują  uczucie  relaksacji  i  powodują 

zanik zahamowań. 

 

Trzydzieści trzy środki, wywodzące się, z benzodwuazepiny, 

znajdujące  się  na  liście  środków  podlegających  kontroli 

międzynarodowej, pojawiają się w nielegalnym obrocie w postaci 

tabletek i kapsułek.

62

 

                                                 

62

 Tamże ss. 18 – 19. 

background image

 

50 

  

W  niektórych  państwach  Lorazepam  jest  osiągalny  we 

fiolkach, zestawach do zastrzyków i w tabletkach.  

Klonazepan  sprzedaje  się  zarówno  w  tabletkach,  jak  i  jako 

suchy  proszek  do  rozpuszczania  w  odpowiednim  płynie  do 

iniekcji.  Temazepam  (Oxazepam)  jest  dostępny  w  Wielkiej 

Brytanii w kapsułkach z miękkiej żelatyny, a także występuje jako 

roztwór glikolu polietylenowego do wykonywania zastrzyków. 

 

Chlordiazepoksyd jest sprzedawany jako wolna zasada i jako 

chlorowodorek  w  kapsułkach,  tabletkach,  a  niekiedy  jako  suchy 

preparat w ampułkach. Chlorowodorki medazepanu i flurozepanu 

są  środkami  farmaceutycznymi  produkowanymi  legalnie.  Sól 

dwupotasowa  klorazetu  jest  formą  najpowszechniejszą,  chociaż 

można również spotkać jego sól jednopotasową. W postaci kwasu 

jest nietrwały i ulega dekarboksylacji do formy nordazepamu.

63

 

 

 

2.6. Amfetaminy i pochodne środki pobudzające 

 

Amfetaminy  i  pochodzące  od  nich  związki  są  stosowane  w 

klinicznym  leczeniu  depresji,  w  odchudzaniu  i  w  wypadku 

chronicznego  wyczerpania.  Można  je  wówczas  przyjmować 

doustnie, jednak bardziej skuteczne jest stosowanie dożylne. Stałe 

dożylne  przyjmowanie  tych  środków  prowadzi  do  typowych 

reakcji psychotycznych wywołuje złudzenia paranoidalne.

64

 

 

Produkty  amfetaminowe  pochodzące  z  legalnej  produkcji 

zawierają narkotyk  

                                                 

63

 Tamże s. 19. 

64

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 96 – 98. 

background image

 

51 

w  postaci  różnych  soli.  Sprzedaje  się  je  jako  tabletki,  kapsułki, 

syropy i eliksiry. 

 

Duża 

gama, 

amfetaminopodobnych 

produktów 

farmaceutycznych,  znajdujących  się  na  nielegalnym  rynku,  może 

pochodzić  ze  źródeł  legalnych.  Wszystkie  wykazują  podobne 

oddziaływanie  farmakologiczne  (pobudzające),  a  ich  zażywanie 

nieuchronnie  prowadzi  do  uzależnienia.  Produktami,  z  którymi 

najczęściej  spotykali  się  funkcjonariusze  porządku  prawnego  w 

latach  osiemdziesiątych  ubiegłego  wieku,  były:  fenmetrazyna, 

fendimetrazyna,  fenetylina  i  pemolina.  Amfetaminy  są  często 

pierwszymi  lekami  nadużywanymi  przez  ludzi  młodych 

sięgających  po  narkotyk  w  celu  wzmożenia  czujności, 

przezwyciężenia  senności  i  nabrania  pewności  siebie.  Pod  ich 

wpływem człowiek staje się rozmowny, popada w stan uniesienia, 

jest wrażliwy, podniecony i niespokojny.

65

  

Mogą  one  powodować  drżenie  rąk,  powiększenie  źrenic  i 

zwiększenie 

potliwości, 

także 

wywoływać 

wrażenia 

prześladowcze. Ich używanie wysusza nos i usta. 

 

Metamfetamina  jako  chlorowodorek  jest  dostępna  w 

tabletkach i w postaci sterylnego roztworu do iniekcji.  

 

Siarczan  amfetaminy,  pochodzący  z  nielegalnego  źródła, 

może  mieć – w zależności od rodzaju i wielkości zanieczyszczeń 

oraz  substancji  używanych  do  fałszowania  produktu  –  różne 

barwy.  Proszek  może  być  biały  (podobny  do  pochodzącego  z 

                                                 

65

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 19. 

background image

 

52 

produkcji  legalnej),  różowy,  żółty  lub  brązowy.  Często  wydziela 

ona 

charakterystyczny, 

nieprzyjemny 

odór 

spowodowany 

obecnością resztek rozpuszczalnika.  

 

Chlorowodorek  amfetaminy,  pochodzący  z  nielegalnego 

ź

ródła,  występuje  zazwyczaj  w  postaci  ciastowatego  lub 

gumowego  proszku.  Może  być  –  w  zależności  od  obecności 

pewnych zanieczyszczeń – biały, brązowy lub fioletowy

66

 

 

2.7. LSD i inne halucynogeny 

 

Halucynogeny  są  środkami  oddziałującymi  na  centralny 

system  nerwowy,  wywołujący  zmiany  nastroju  i  postrzegania, 

mogące  się  zaczynać  od  złudzeń  czuciowych,  a  kończyć  na 

halucynacjach.  Mają  one  zdolność  zapoczątkowania  reakcji 

psychotycznych – utraty kontaktu z rzeczywistością, halucynacji i 

schizofrenii.

67

 

 

Zasadniczo mamy dwa rodzaje substancji halucynogennych: 

 

- syntetyczne – LSD, lizergyt, 

 

- roślinne – grzyby, kaktusy, chwasty i krzewy.  

W  tych  naturalnych  substancjach,  halucynogennie  działają: 

meskalina,  Psylocybina,  belladonna,  a  w  syntetycznych  – 

pochodne kwasu lizergidowego oraz PCP (fencyklina).

68

 

 

 

LSD 

                                                 

66

 Tamże s. 20 

67

 Por. S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry. Warszawa 1988. s. 99 – 101. 

68

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Halucynogeny, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa   

   2000, s. 6. 

background image

 

53 

 

LSD  (dwuetyloamid  kwasu  lizergowego)  jest  narkotykiem 

półsyntetycznym o właściwościach halucynogennych, prototypem 

ś

rodków psychodeliczno – halucynogennych. 

 

LSD  jest  jedną  z  najmocniejszych  znanych  substancji 

halucynogennych.  Jego  właściwości  zostały  odkryte  w  latach 

trzydziestych  ubiegłego  wieku;  przez  długi  okres  był  on 

stosowany  eksperymentalnie  –  bez  pewnego  przekonania  –  w 

leczeniu zaburzeń mających źródło psychologiczne. Właściwie od 

około 1970 roku, zgodnie z prawem, nie stosuje się już LSD. Od 

tego  czasu  jego  produkty  pojawiają  się  na  nielegalnym  rynku  i 

pochodzą z nielegalnych laboratoriów. 

 

LSD ma zwykle postać płynu bezbarwnego, bezsmakowego 

i bezzapachowego. Jednakże może to być niezupełnie czysto biały 

proszek  lub  małe  białe  pigułki  albo  tabletki  o  różnych  kształtach 

bądź  kapsułki.

69

  Niewielkie  ilości  roztworu  LSD  spożywano  też 

wraz  z  tzw.  Materiałem  wchłaniającym,  np.  kostka  cukru. 

Narkotyk  ten  umieszczany  jest  na  kawałkach  bibuły,  znaczkach 

pocztowych  i  nalepkach  lub  inny  papier  łatwo  wchłaniający 

wilgoć.  Stosowane  były  też  farmakologicznie  obojętne  proszki, 

którymi wypełniano puste kapsułki żelatynowe.  

 

Obecnie dominującymi rodzajami dawek LSD, spotykanymi 

w  nielegalnym  obrocie,  są  papierowe  i  żelatynowe  porcje  oraz 

małe tabletki.

70

 

                                                 

69

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 22. 

70

 Por. E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Halucynogeny, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa. 2000, s. 7. 

background image

 

54 

 

 

Psylocybina i grzyby Psilocybe   

 

Psylocybina  jest  aktywnym  składnikiem  grzyba  Psilocybe

Ma postać białej krystalicznej substancji. Jej moc  można określić 

jako pośrednią między siłą meskaliny a LSD. Jest najgwałtowniej 

działającym  halucynogenem;  reakcja  następuje  po  około  15 

minutach  od  chwili  spożycia.  Największe  natężenie  doznań 

występuje  po  90  minutach.  Skutkuje  od  5  do  6  godzin.  Nie 

odnotowano  tolerancji  ani  fizycznego  uzależnienia  od  tej 

substancji. 

 

Psilocybe  semilanceata,  czyli  tzw.  Czapka  wolności,  jest 

najbardziej 

rozpowszechnionym 

grzybem 

zawierającym 

Psylocybina.  Rośnie  rzadko  lub  gęsto  rozsiany  w  bogatej  glebie, 

trawie,  na  polach  w  pobliżu  farm  i  na  dobrze  nawożonych 

pastwiskach  i  łąkach,  m.in.  w  północnej  i  środkowej  Europie, 

Ameryce Północnej i w Australii.

71

 

 

 

 

Meskalina 

 

Meskalina,  pochodna  fenyloetyloaminy,  jest  podstawowym 

alkaloidem  psychotropowym  występującym  w  kaktusie  peyote

Stanowi  ona  do  30  %  wszystkich  alkaloidów  obecnych  w  tej 

roślinie. Jej zawartość w kaktusie waha się od 0,5 do 1,5 %. 

                                                 

71

 Por. E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Halucynogeny, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM,  

    Warszawa. 2000, s. 8. 

background image

 

55 

 

Meskalina  jest  typową  substancją  halucynogenną,  dwu,- 

trzykrotnie  słabszą  niż  LSD.  Zażywa  się  ja  doustnie,  pali  bądź 

wstrzykuje.  Nie  odnotowano  tolerancji  lub  uzależnienia 

fizycznego.  Większość  zajętych  próbek  substancji  okazała  się 

fencyklidyną.  

 

Meskalinę można bardzo łatwo uzyskać w procesie syntezy. 

W  nielegalnym  obrocie  w  stanach  Zjednoczonych  i  Europie 

pojawia się głównie jako siarczan lub chlorowodorek. 

 

Gałka  meskalinowa,  przypominająca  wyglądem  dysk,  jest 

wysuszoną  brązową  szczytowa  częścią  kaktusa  Lophophora 

williamsii. Gałki owe są najczęściej spotykaną postacią meskaliny 

na nielegalnym rynku narkotykowym.

72

 

 

 

MDA (tenamfetamina) 

 

MDA  jest  syntetycznym  lub  półsyntetycznym  narkotykiem. 

Wywołuje  skutki  podobne  do  tych,  jakie  wywiera  meskalina 

łącznie  z  amfetaminą.  MDA  ma  właściwości  toksyczne,  a  nawet 

może  spowodować  śmierć.  Nie  odnotowano,  iż  następstwem 

stosowania tego środka jest tolerancja lub uzależnienie fizyczne. 

 

DMT (dwumetylotryptamina) 

 

Występuje  w  nasionach  pewnych  roślin  uprawianych  w 

Ameryce  Południowej  przez  Indian  amerykańskich.  Powszechnie 

jest  uzyskiwane  w  sposób  syntetyczny.  Może  mieć  postać 

krystalicznego  proszku  lub  roztworu,  a  może  być  też  mieszane  z 

                                                 

72

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 22. 

background image

 

56 

tytoniem  lub  pietruszką.  Skutki  zażywania  DMT  sa  podobne  do 

tych, jakie wywołuje LSD.

73

 

 

 

 

PCP (fencyklidyna)   

 

Fencyklidyna jest środkiem pobudzającym centralny system 

nerwowy.  Ma  właściwości  znieczulające,  przeciwbólowe  i 

halucynogenne.  W  czystej  postaci  jest  ona  białym  krystalicznym 

proszkiem. Sprzedaje się ja w formie proszku, płynu, tabletek lub 

kapsułek.  Bardzo  często  na  nielegalnym  rynku  pojawia  się 

wysuszony  materiał  roślinny  (np.  konopie  indyjskie)  nasączony 

roztworem  PCP.  Paląc  ten  preparat,  odczuwa  się  skutki  takie, 

jakie wywołują PCP i konopie łącznie.

74

 

 

Jak  podaje  Ruth  Maxwell  „PCP,  środki  uśmierzające  i 

uspokajające  mogą  nasilić  działanie  alkoholu  i  heroiny,  aż  do 

wystąpienia nieodwracalnej śpiączki lub śmierci.”

75

 

 

 

2.8. Analogi narkotyków kontrolowanych 

 

(designer drugs) 

 

Grupa półsyntetycznych narkotyków lub analogi narkotyków 

kontrolowanych, pochodzące z nielegalnej produkcji, są określane 

mianem designer drugs. Są to nowe, „zaprojektowane” substancje 

powstałe  w  wyniku  dokonania  nieznacznych  zmian  w  strukturze 

                                                 

73

 Tamże s. 22. 

74

 Tamże s. 23. 

75

 R. Maxwell, Dzieci Alkohol Narkotyki. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.  

    Gdańsk 1999.  s. 71. 

background image

 

57 

chemicznej  znanych  substancji  (np.  meperydyny,  fentanulu, 

amfetaminy). 

 

Analogi  są  zazwyczaj  silniejsze  niż  ich  oryginalne 

odpowiedniki, często skażone i szczególnie uzależniające. Jedna z 

odmian  uszkadza  komórki  mózgowe,  druga  –  wywołuje 

symptomy choroby Parkinsona i przyspiesza proces starzenia się, 

trzecia – powoduje paraliż, czwarta – jest 6000 razy silniejsza niż 

heroina i skutkuje natychmiastową śmiercią. 

 

Narkotyki  te  pojawiają  się  w  obrocie  nielegalnym  pod 

różnymi  nazwami  nadanymi  przez  ulicę.  Jednak  ich  grupa  ma 

związek  z  fantanylem,  krótko  działającym,  bardzo  silnym 

syntetycznym  opioidem  stosowanym  w  terapii  od  narkozy  i  jako 

ś

rodek  przeciwbólowy.  Analogi  fentanulu,  pochodzące  z 

nielegalnych  laboratoriów,  pojawiły  się  we  wczesnych  latach 

osiemdziesiątych  pod  różnymi  nazwami  i  są  najpowszechniej 

stosowane jako syntetyczna heroina. 

 

 Inna grupa analogów narkotyków wytwarzanych nielegalnie 

pochodzi  od  amfetaminy.  Stały  się  one  popularne  w  wielu 

państwach, głównie Ameryki Północnej  

i  Południowej  oraz  Europy.  Do  grupy  tej  należą  MDA 

(tenamfetamina) 

przede 

wszystkim 

MDMA 

(metylenodwuoksymetamfetamina).  Ten  drugi  środek  ma  bardzo 

dużo  nazw,  w  tym  m.in.  Ekstaza  (ang.  Ekstazy)  i  XTC.  Sa  to 

narkotyki typowo halucynogenne. 

 

background image

 

58 

 

 

2.9. Rozpuszczalniki organiczne i środki inhalacyjne 

 

Rozpuszczalniki  organiczne  i  środki  inhalacyjne  obejmują 

serię  bardzo  lotnych  związków  działających  na  centralny  system 

nerwowy  jako  środki  depresyjne.  Związki  te  w  temperaturze 

pokojowej  występują  w  stanie  gazowym,  natomiast  związki  w 

stanie płynnym wystawione na działanie powietrz gwałtownie się 

utleniają. 

Do 

najczęściej 

używanych 

rozpuszczalników 

organicznych  należą:  rozcieńczalniki  do  farb,  odbarwiacze,  kleje, 

benzyna,  nafta  i  inne  produkty  petrochemiczne,  płyny  do 

zapalniczek  i  czyszczenia  oraz  przeróżne  ciecze  w  aerozolu.  Do 

ich  aktywnych  składników  należą:  toluen,  aceton,  benzen, 

czterochlorek  węgla,  chloroform,  eter  etylowy,  różne  alkohole  i 

oktany. 

 

Osoby  zażywające  wymienione  środki  mogą  wdychać  ich 

opary bezpośrednio  

z  fabrycznych  pojemników,  z  nasączonej  tkaniny  lub  torebki 

polietylenowej.  Substancje  owe  są  dostępne  w  legalnym  obrocie 

handlowym  i,  gdyż  nie  podlegają  kontroli  przewidzianej  przez 

przepisy o środkach odurzających.

76

 

 
 
 
 
 
 

                                                 

76

 

B. Hołyst, NARKOMANIA Problemy prawa i kryminologii. Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej,  

      Warszawa 1996.

 

background image

 

59 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
ROZDZIAŁ III 
SKUTKI ZAŻYWANIA NARKOTYKÓW I MITY  
O NARKOTYKACH W ŚWIETLE LITERATURY 
 

 
3.1. Skutki zażywania narkotyków, uzależnienie 

psychiczne  

       i fizyczne oraz konsekwencje zdrowotne   

Zażywanie  środków  odurzających  to  ogromne  zagrożenie 

dla  przyszłości  nastolatka,  osoby  dorosłej,  rodziny,  środowiska, 

społeczeństwa, a w dalszej konsekwencji i całego państwa. Skutki 

spowodowane  przez  ich  zażywanie  widoczne  są  nie  tylko  w 

objawach chorobowych osób uzależnionych. Zauważa się je także 

w  sferze  życia  domowego  (rodzinnego),  szkolnego,  społecznego 

background image

 

60 

jak  i  we  wzroście  przestępczości.  Zażywanie  środków 

narkotycznych przez młodzież powoduje upośledzenie sprawności 

psychofizycznej,  zmianę  postaw,  hierarchii  wartości  z  tendencja 

do  agresji,  autoagresji,  czystego  zaniedbywania  obowiązków  i 

upadku  moralnego.  Poprzez  systematyczne  wprowadzanie 

narkotyków  do  organizmu  niszczy  się  naturalną  barierę 

odpornościową organizmu. Im silniejsze, tym większa i silniejsza 

potrzeba zażywania narkotyków.  

Zażywanie  narkotyków  przez  młodzież  prowadzi  do 

nieprawidłowego  rozwoju  organizmu.  W  przypadku  stosowania 

narkotyków skutki zdrowotne uwidaczniają się szybko i prowadza 

do 

poważnych 

zaburzeń 

oraz 

chorób 

somatycznych 

psychicznych.

77

  W  krótkim  tez  czasie  powodują  uzależnienie  i 

degradację młodego człowieka. 

 

Według  S.  P.  Petrovića  proces  przyzwyczajania  się  do 

narkotyku  i  odmiennego  sposobu  życia  przebiega  stopniowo  w 

ciągu  tygodni,  miesięcy,  a  nawet  lat  i  dlatego  trudno  jest 

wyznaczyć dokładne granice stania się narkomanem.  

Bez  względu  jednak  na  początek,  narkoman  zmienia  swoje 

ż

ycie od dnia powstania uzależnienia. Wtedy życie sprowadza się 

do zdobywania narkotyków.

78

 Rodzina, przyjaciele, szkoła i praca, 

jedzenie  i  zdrowie,  wszystko  to  staje  się  drugorzędne.  Wszyscy 

narkomani  bez  względu  na  to,  co  robią,  gdzie  żyją,  jaki  jest  ich 

                                                 

77

 A. Bielawiec, M Krążel, op. cit., s. 148. 

78

 S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry, Warszawa 1988. s. 50. 

background image

 

61 

stopień  inteligencji,  żyją  tak  samo.  Jedyna  myślą,  wokół  której 

wszystko się dzieje jest to, gdzie i jak dostać narkotyk. 

Istotą  każdego  uzależnienia  jest  uzależnienie  psychiczne. 

Jest to ogromna potrzeba psychiczna a niekiedy przymus  zażycia 

ś

rodka  w  celu  uzyskania  poprawy  samopoczucia,  usunięcia 

dyskomfortu  psychicznego  bądź  przeżycia  nowych  wrażeń.

79

  M. 

Pasek  podkreśla,  że  siła  uzależnienia  psychicznego  rośnie  wraz  z 

częstotliwością  brania  narkotyków.  Człowiek  uzależniony  nie 

potrafi  normalnie  funkcjonować  bez  narkotyku,  bierze  go  przy 

każdej  okazji.  Narkoman  „żyje,  aby  brać  i  bierze,  aby  żyć”.

80

 

Uzależnienie psychiczne jest wtedy, gdy ktoś nie wyobraża sobie 

zabawy,  kontaktów  towarzyskich,  dobrego  samopoczucia  bez 

pomocy  sztucznych  środków.  Przymus  używania  narkotyków, 

według E. Łuczak, jest tak silny, że bez przyjęcia środka jednostka 

nie  jest  w  stanie  podjąć  normalnego  działania  i  doznaje  bardzo 

przykrych 

przeżyć 

psychicznych, 

nawet 

zaburzeń 

somatycznych.

81

  

Natomiast  uzależnienie  fizyczne  powoduje  przyzwyczajenia 

komórkowe,  tzn.,  gdy  zabraknie  narkotyku  organizm  zaczyna 

zachowywać  się  jakby  zabrakło  mu  jednego  ze  składników 

odżywczych.

82

  Stan  ten  nosi  nazwę  głodu  narkotycznego  lub 

                                                 

79

 M. Staniaszek, Narkomania a HIV. w „Człowiek a AIDS”, Wydawnictwo Lubelskie Nowe,  

    Lublin 1994, s. 101. 

80

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, ss. 38 – 39. 

81

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART., Olsztyn 1995.s. 11. 

82

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, s. 39. 

background image

 

62 

zespołu  abstynencyjnego.

83

  Pojawiają  się  nudności,  bóle  głowy, 

mięśni, gorączka i biegunka. 

Zażywanie środków odurzających prowadzi do uzależnienia 

oraz  powoduje  wiele  innych  ściśle  ze  sobą  powiązanych 

konsekwencji.  Przede  wszystkim  konsekwencje  zdrowotne  i 

ogólnospołeczne. 

Następstwa  zdrowotne  są  bardzo  zróżnicowane  i  zależą  od 

indywidualnych cech osoby odurzającej się, od rodzaju narkotyku 

i sposobu stosowania. Według L. Zgirskiego, siła narkotyku tkwi 

w  zawartych  w  nim  truciznach  i  ich  ujemnych  oddziaływaniach 

biochemicznych  na  korę  mózgową,  a  w  następstwie  na 

ś

wiadomość. Narkotyk atakuje przede wszystkim tkankę nerwową 

a zwłaszcza korowe ośrodki centralnego układu nerwowego.

84

 

P. Robson zauważa, że mała dawka barbituranów wywołuje 

uczucie  spokoju,  porównywalne  z  nastrojem  po  wypiciu  kilku 

butelek  piwa.  Początkowo  barbiturany  działają  skutecznie  jako 

ś

rodek  nasenny  jednak  często  stają  się  przyczyną  efektów 

niepożądanych,  które  mogą  się  pojawić  zwłaszcza  następnego 

dnia.  Łagodne  objawy  zatrucia  barbituranami,  widoczne  przy 

stosowaniu  małych  dawek,  to  niezręczność  ruchów,  oczopląs, 

niewyraźna  mowa  oraz  rozchwianie  emocjonalne.  Alkohol  i  inne 

depresanty  wzmacniają  te  objawy.  Pozostałe  objawy  uboczne  to 

wysypka,  porost  włosów  w  nietypowych  miejscach  oraz 

puchnięcie  dziąseł.  Większe  dawki  mogą  prowadzić  do  depresji 

                                                 

83

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART., Olsztyn 1995.s. 12. 

84

 L. Zgirski, Toksykomania w praktyce lekarskiej. PZWL, Warszawa 1988, s. 85. 

background image

 

63 

układu  oddechowego,  zapalenia  płuc,  niewydolności  serca  i 

krążenia oraz uszkodzenia nerek. Każdy z tych przypadków może 

mieć  skutek  śmiertelny.  Zdarza  się,  że  powyższe  objawy,  po 

okresie  utajenia,  który  może  trwać  kilka  dni,  przyjmuje  formę 

delirium  lub  śpiączki.  Osoby,  które  używały  barbituranów  przez 

wiele  lat,  charakteryzuje  chroniczne  zmęczenie,  którego  objawy, 

związane z tzw. Łagodną toksycznością ulegają stałym wahaniom. 

Popadają  oni  na  przemian  w  euforię  lub  depresję,  a  niewielka 

krytyka lub prowokacja powoduje wybuchowe reakcje.  

W  przypadku  oskarżenia  Może  pojawić  się  niebezpieczna 

agresja.

85

 

Używanie  barbituranów  prowadzi  do  powstania  zależności 

psychicznej i bardzo silnej zależności fizycznej. Powodują wzrost 

tolerancji  organizmu.  Objawy  odstawiania  są  szczególnie  silne  – 

charakteryzują  się:  niepokojem,  lękiem,  drżeniem  mięśni.  W 

zależności  od  rodzaju  stosowanych  barbituranów  (krótko  lub 

długodziałających) objawy odstawienia mogą pojawić się od 1 do 

10  dni  po  zakończeniu  ich  używania.  Przy  bardzo  silnym 

uzależnieniu  w  okresie  odstawienia  może  pojawić  się  delirium 

wraz  z  majaczeniem.  Nagłe  odstawienie  może  grozić  nawet 

ś

miercią.  Mechanizm  powstawania  tak  silnej  zależności  jest 

prosty:,  kiedy  środek  działa  –  aktywność  neuronów  pozostaje 

stłumiona;  kiedy  zostanie  odstawiony  –  neurony  stają  się 

pobudliwe. Wieloletnie przyjmowanie tych środków prowadzi do 

                                                 

85

 P. Robson, Narkotyki. Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 1997. ss. 125 – 127. 

background image

 

64 

zaburzeń  neurologicznych,  hormonalnych,  układu  krążenia  i 

oddechowego 

oraz 

psychicznych, 

łącznie 

zespołem 

otępiennym.

86

 

J.  L.  Paner  podkreśla,  ze  zażywanie  barbituranów  ma 

następujące skutki: 

-  bezpośrednie  –  przytłumiają  stany  lękowe,  dają  poczucie 

zadowolenia, senność, 

  uspokajają, 

-  psychiczne  –  trudności  koncentracji,  bezwolność,  utrata 

zainteresowań,  

  ograniczenie sprawności myślenia, 

-  fizyczne  –  zaburzenia  snu,  osłabienie,  zaburzenie  pracy 

wątroby, 

-  społeczne  –  zmniejszona  aktywność  w  pracy  i  kontaktach 

społecznych.

87

 

Długotrwałe  nadużywanie  barbituranów  powoduje  często 

zatrucia, uszkodzenia narządów miąższowych oraz groźne objawy 

zespołu  odstawienia.  W  przewlekłej  intoksykacji  obserwuje  się 

obniżenie  sprawności  intelektualnej,  nie  trzymanie  afektu, 

tendencje samobójcze.

88

 

Zażywanie 

kokainy 

powoduje 

silne 

wyniszczenie 

organizmu. 

Może 

dojść 

do 

psychozy 

pokokainowej 

– 

postępowanie  może  stać  się  z  czasem  irracjonalne  i  dziwaczne; 

                                                 

86

 www.eskulap.pl.narkotyki 

87

 J. L. Paner, Dramaty ludzkiego życia. O zjawiskach patologii społecznej, Książka i Wiedza, 

     Warszawa 1987, s. 70. 

88

 D. Rybczyńska, Młodzież a problem narkomanii. Dynamika postaw wobec zjawiska narkomanii  

     zielonogórskich szkół i uczelni, WSP, Zielona Góra 1994, s. 15. 

background image

 

65 

poczucie  prześladowania  i  inwigilowania  będzie  wykazywać 

bardzo wiele cech charakterystycznych dla psychozy. Zaburzenia i 

zmiany  w  osobowości,  w  tym  zanik  uczuć  wyższych, 

przygnębienie 

możliwością 

prób 

samobójczych. 

Przedawkowanie  –  objawy  ostrego  zatrucia  występują  w  ciągu 

kilkudziesięciu  minut  od  przyjęcia  zbyt  dużej  dawki  kokainy. 

Charakteryzują się one silnym lekiem połączonym  z urojeniami i 

zaburzeniami świadomości oraz wybitnie nasilonym pobudzeniem 

ruchowym  (od  miotania  się  do  konwulsji).  Towarzyszy  temu 

wysokie ciśnienie krwi i płytki, przyspieszony oddech.

89

 

E  Łuczak  zauważa,  że  zażywanie  opiatów  powoduje 

rozszerzenie  naczyń  wieńcowych  i  mózgowych,  następuje 

zwężenie 

ź

renic, 

zmniejszenie 

czynności 

wydzielniczych 

gruczołów  oraz  hamowanie  perylstatyki  jelit,  zmniejszenie 

łaknienia  a  w  związku  z  tym  znaczne  chudniecie  i  spadek  sił 

fizycznych. Skóra staje się sucha, szorstka, pojawiają się wypryski 

ropne, na żyłach pojawiają się zrosty, występuje zapalenie żył.

90

 

Długotrwałe  zażywanie  opiatów  prowadzi  do  uszkodzenia 

narządów wewnętrznych, między innymi: nerek, wątroby, nerwów 

wzrokowych,  niewydolności  układu  oddechowego  i  centralnego 

układu  nerwowego.

91

  Wyżej  wymienionym  objawom  towarzyszą 

następstwa  psychiczne  związane  z  całkowitą  degradacją 

osobowości:  zanik  uczuć  wyższych,  brak  zainteresowań, 

                                                 

89

 www.eskulap.pl.narkotyki 

90

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART. Olsztyn 1995. s. 13. 

91

 M. Moneta – Malewska, Narkotyki w szkole i w domu – zagrożenia. Instytut Wydawniczy PAX, 

    Warszawa 2000. s. 53. 

background image

 

66 

odpowiedzialności, osłabienie woli i ambicji, egoizm, kłamliwość, 

zaburzenia  snu,  drażliwość.

92

  Przejawem  degradacji  osobowości 

jest  również  przerwanie  nauki  lub  porzucenie  pracy,  nie  liczenie 

się z normami moralnymi i społecznymi. 

Cz. Cekiera zauważa, że zastrzyki z morfiny są środkami 10 

–  cio  krotnie  silniejszym  narkotykiem  od  pierwotnego  produktu, 

jakim  jest  opium.  Narkomani  często  morfinę,  kompot,  mleczko 

makowe  oraz  inne  środki  opiumowe  wstrzykują  w  warunkach 

niehigienicznych,  niekiedy  bezpośrednio  przez  ubranie,  co  w 

konsekwencji 

wywołuje 

podskórne 

ropienie, 

gronkowce, 

zapalenie  płuc,  zimnice,  tężec,  grzybicę  stóp  oraz  choroby 

weneryczne.

93

 

Jak  zauważa  T.  L.  Chruściel  niebezpieczeństwo  iniekcji 

dożylnej związane jest przede wszystkim z niestosowaniem zasad 

antyseptyki,  co  w  konsekwencji  powoduje  zakażenie  różnymi 

chorobami, wśród nich najgroźniejszą jest AIDS.

94

 

Zjawisko  tworzenia  się  uzależnienia  jest  typowe  dla 

narkomanów 

przyjmujących 

ś

rodki 

opiumowe. 

Organizm 

przyzwyczaja  się  do  nich  i  wymaga  zwiększania  dawek,  aby 

uzyskać dawny efekt poczucia euforii. Dawki mogą dochodzić do 

50 cm³ 2 % morfiny.

95

  

                                                 

92

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART. Olsztyn 1995. s. 13. 

93

 Cz. Cekiera, Profilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja osób uzależnionych. Towarzystwo  

    Naukowe KUL, Lublin 1993. s. 23. 

94

 T.L. Chruściel, Problemy zapobiegawczego nauczania narkomanii, w: problemy zagrożenia młodzieży  

    uzależnieniem, MEN, Warszawa 1989. s. 86. 

95

 Cz. Cekiera, Profilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja osób uzależnionych.  

    Towarzystwo Naukowe  KUL, Lublin 1993. s. 23. 

background image

 

67 

Według  B.  Hołysta  natychmiastowymi  skutkami  działania 

heroiny  są:  ogólna  redukcja  aktywności  oddechowej  i  układu 

krążenia,  lekkie  osłabienie  wzroku  i  zmniejszenie  aktywności 

jelitowej.  Konsekwencje  przyjmowania  heroiny  w  postaci 

zastrzyków  dożylnych,  to;  zapalenie  płuc  i  inne  infekcje  nie 

wyłączając  AIDS,  a  także  niedożywienie,  utrata  ciężaru  ciała, 

zastój układu oddechowego, który powoduje śmierć.

96

 

Uzależnienie  fizyczne  po  zażywaniu  „kompotu”  występuje 

bardzo  szybko  i  pojawia  się  niezależnie  od  rodzaju  alkaloidu 

opiatowego  i  sposobu  jego  używania.  Następstwem  są  przykre 

objawy  abstynencyjne  po  odstawieniu  narkotyku  –  szereg 

dolegliwości,  z  których  najbardziej  charakterystyczne  to:  „gęsia 

skórka”,  łzawienie  oczu,  wysięk  z  nosa,  kichanie,  rozszerzenie 

ź

renic,  nudności,  wymioty,  obniżenie  ciśnienia  krwi,  bóle 

brzucha,  biegunka,  dolegliwości  bólowe  (bóle  stawowo  – 

mięśniowe)  zwłaszcza  kończyn  dolnych  i  kręgosłupa,  zaburzenia 

snu i utrata łaknienia, zmiany nastroju – od przygnębienia i apatii 

do  drażliwości  i  napadów  złości,  głód  psychiczny  narkotyku  – 

poszukiwanie i dążenie do zdobycia opiatów. 

Przedawkowanie opiatów prowadzi do: 

> depresji oddechowej 

> sinicy (najpierw sinienie ust i opuszków palców) 

> krańcowej senności 

                                                 

96

 B. Hołyst, Narkomania a przestępczość. PTHP, Warszawa 1993, s. 25. 

background image

 

68 

wiotczenia 

mięśni 

szkieletowych 

– 

nienaturalne 

rozluźnienie 

> zmian skóry (zimna, wilgotna i lepka) 

> zwolnionej akcji serca i niskiego ciśnienia krwi 

>  śpiączki  i  zgonu  –  powodem  śmierci  jest  ostra 

niewydolność oddechowa. 

przypadku 

przedawkowania 

najważniejsze 

jest 

podtrzymanie  oddechu  (sztuczne  oddychanie)  oraz  wezwanie 

karetki  pogotowia.  Ryzyko  transmisji  chorób  zakaźnych 

(szczególnie  HIV  /  AIDS  i  wirusowego  zapalenia  wątroby)  w 

związku  z  iniekcyjną  drogą  przyjmowania.  Intensywność 

uzależnienia,  szczególnie  w  przypadku  heroiny,  bardziej  niż  w 

przypadku  jakiegokolwiek  innego  narkotyku  prowadzi  do 

całkowitego 

podporządkowania 

ż

ycia 

nałogowi 

jego 

podtrzymania.  Skutki  takiego  stanu  odczuwane  są  wyraźnie  w 

każdej  dziedzinie  życia  osoby  uzależnionej.  Opiaty  obniżając 

napięcie  emocjonalne  sprawiają,  że  osoby  przyjmujące  je  nie 

odczuwają dyskomfortu swojej pogarszającej się sytuacji.

97

 

T. Dimoff i S. Carper zauważają, iż stali użytkownicy opium 

i pochodnych cierpią z powodu ciężkich i długotrwałych objawów 

abstynencyjnych  (ziewanie,  pobudzenie,  drżenie,  depresja,  utrata 

łaknienia, rozszerzone źrenice, zimne dreszcze, obfite pocenie się, 

katar,  mdłości,  wymioty,  skurcze  brzucha,  mięśni,  bóle  stawowo 

mięśniowe) w razie braku narkotyku.

98

 

                                                 

97

 www.eskulap.pl.narkotyki 

98

 T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 60. 

background image

 

69 

M.  Moneta  –  Malewska  twierdzi,  że  osoby  pod  wpływem 

marihuany  czy  haszyszu  są  beztroskie,  rozbawione,  niezwykle 

rozmowne, bawią się słowami.

99

 

T.  Dimoff  i  S.  Carper  dodają,  że  czasami  może  wystąpić 

zamkniecie się w sobie  

i  milczenie,  uczucie  odprężenia,  senność,  przyspieszone  bicie 

serca, suchość w ustach  

i gardle. 

100

 

Według  E.  Łuczak  duże  dawki  marihuany  powodują 

poważne  zmiany  w  sferze  emocjonalnej:  zaburzenie  pamięci, 

zmniejszenie  uwagi,  błędna  i  krytyczna  ocena  własnego  stanu. 

Mogą  także  wystąpić  halucynacje  i  stany  lekowe,  manie 

prześladowcze, czy psychozy.

101

 

P.  Robson  twierdzi,  że  osoby,  które  palą  dużo  marihuany 

mogą od czasu do czasu czuć się „paranoidalnie” tzn.  wydaje im 

się, że są obserwowane, albo, że wszyscy są przeciwko nim.

102

 

nałogowych 

palaczy 

marihuany 

może 

wystąpić 

przewlekłe zapalenie oskrzeli, krtani, astma, zapalenie gardła.

103

 

Stan związany z regularnym i długotrwałym przyjmowaniem 

konopi  charakteryzujący  się  zmniejszoną  energią,  zmniejszoną 

dążnością  do  osiągnięć,  apatią,  skróconym  czasem  skupienia 

uwagi,  nieadekwatną  oceną  sytuacji,  a  przede  wszystkim  z 

                                                 

99

 M. Moneta – Malewska, Narkotyki w szkole i w domu – zagrożenia. Instytut Wydawniczy PAX,  

    Warszawa 2000. s. 62. 

100

 T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 60. 

101

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART. Olsztyn 1995. s. 16. 

102

 P. Robson, Narkotyki. Medycyna Praktyczna, Kraków 1997.s. 58. 

103

 T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 53. 

background image

 

70 

upośledzoną zdolnością do komunikowania się z innymi, to zespół 

motywacyjny. U niektórych osób może dojść po dłuższym czasie 

systematycznego 

używania 

THC 

do 

indukcji 

schorzeń 

psychiatrycznych.  Podczas  palenia  preparatów  konopi  jego 

aktywne  składniki  docierają  łatwo  i  szybko  przez  drogi 

oddechowe  do  krwiobiegu,  a  następnie  z  krwią  do  mózgu.  Dym 

działa szkodliwie na cały układ oddechowy. 

 W  wyniku  nadużywania  konopi  może  dojść  do  osłabienia 

zdolności  przyswajania  nowych  informacji.  Osłabienie  pamięci 

związane  z  przyjmowaniem  narkotyku,  z  całą  pewnością  odbija 

się negatywnie na wynikach w nauce. Śmiertelne przedawkowanie 

THC jest praktycznie niemożliwe.

104

 

Według 

Cz. 

Cekiery 

wspólną 

cechą 

wszystkich 

halucynogenów  jest  zdolność  wywołania  zmian  w  organizmie  i 

psychice człowieka, który zażywa te środki.

105

 

Organiczne  zaburzenia  związane  są  z  zachwianiem  homeostazy, 

zmianami fizjologicznymi i organicznymi.  

Do  somatycznych  objawów  należą:  zawroty  głowy,  uczucie 

gorąca  i  zimna,  nudności,  drżenie  mięśniowe,  suchość  w  ustach, 

obniżenie  łaknienia,  niewydolność  krążenia,  porażenie  dróg 

oddechowych (zgon).  

Psychiczne  objawy,  to:  zaburzenie  psychomotoryki,  zmiana 

poczucia kształtów i barw, zafałszowanie percepcji wzrokowej.

106

 

                                                 

104

 www.eskulap.pl.narkotyki 

105

 Cz. Cekiera, Profilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja uzależnionych.  

     Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 1993. ss. 47 - 48. 

106

 Tamże, s. 48. 

background image

 

71 

Może  wystąpić  również  zaostrzenie  wrażeń  słuchowych,  wizje 

wzrokowe,  rzeczywistość  się  odkształca,  zmieniają  się  wymiary, 

występuje  efekt  latania,  pojawiają  się  „filmy”  na  jawie.

107

  Po 

dłuższym czasie zażywania narkotyku można spodziewać się tzw. 

„złych  podróży”,  czyli  koszmarnych  objawów,  nieprzyjemnych 

odczuć, zaburzeń somatycznych.

108

 

Mimo, że w opisywanych w rozdziale II grzybach substancje 

w  nich  zawarte  nie  niosą  niebezpieczeństwa  powstania 

uzależnienia  fizycznego  i  niemożliwy  jest  rozwój  tolerancji  – 

istnieje jednak, podobnie jak w przypadku innych halucynogenów, 

pewne 

niebezpieczeństwo 

uzależnienia 

psychicznego. 

„Eksperymentów”  z  grzybami  nie  powinny  na  pewno 

podejmować  osoby  o  niestabilnej  psychice  i  skłonne  do  reakcji 

psychotycznych.  W  takich  przypadkach  szok  spowodowany 

uwolnieniem 

ukrytych 

psychoz 

może 

doprowadzić 

do 

długotrwałego  urazu  psychicznego.  Używanie  tych  środków  jest 

ryzykownym  balansowaniem  na  krawędzi  zdrowia  psychicznego 

stanowczo 

odradzanym 

zwłaszcza 

osobom 

niedojrzałym 

psychicznie  i  emocjonalnie,  osobom  o  skłonnościach  do  depresji 

bądź paranoi.  

Osobnym problemem jest regularne odurzanie się grzybami, 

łączone czasami z przyjmowaniem innych narkotyków. Tego typu 

zachowania  muszą  zakończyć  się  tragicznie;  w  najlepszym 

przypadku  –  załamaniem  psychicznym.  Zagrożeniem  w 

                                                 

107

 M. Moneta – Malewska, Narkotyki w szkole i w domu – zagrożenia. Instytut Wydawniczy PAX,  

      Warszawa  2000. s. 60. 

108

 Tamże, s. 60. 

background image

 

72 

przypadku muchomora czerwonego jest także możliwość pomyłki 

prowadzącej  do  zjedzenia  innego  muchomora,  co  może 

spowodować  śmierć.  Z  uwagi  na  dużą  toksyczność  istnieje 

szczególne zagrożenie dla takich organów jak nerki i wątroba.

109

 

Według  T.  Dimoff  i  S.  Carpera  działanie  LSD  na  układ 

nerwowy  może  spowodować  utratę  kontroli  nad  czynnościami 

mięśni tak, że się  nieruchomieje z powodu ich zesztywnienia lub 

zwiotczenia.

110

 

Działanie  wywołane  używaniem  LSD  pod  względem 

psychicznym są bardzo różnorodne. Do najczęściej pojawiających 

się można zaliczyć: zmianę poczucia kształtów i barw, niewyraźne 

widzenia  całości  i  ostrzejsze  widzenie  kontrastów,  wyostrzenie 

słuchu,  poczucie  obcości  własnego  ciała,  omamy,  złudzenia  i 

urojenia  wzrokowe,  zmiany  nastroju  i  euforie,  subiektywne 

poczucie  wolniejszego  upływu  czasu,  gonitwę  myśli  i 

zmniejszenie  zdolności  krytycznego  sądu.  Czasem  pojawia  się 

uczucie  lekkości,  bądź  przeciwnie  –  ociężałości.  Przedmioty 

widziane  po  otwarciu  oczu  zwykle  zdają  się  błyszczeć,  a  nawet 

najprostsze 

nich 

nabierają 

niezwykłego 

znaczenia 

symbolicznego. 

Negatywne  efekty  działania  LSD  to  między  innymi: 

problemy  z  zachowaniem  równowagi  i  mówieniem,  zła  ocena 

odległości  oraz  własnych  umiejętności,  niespójność  wypowiedzi, 

zimne  dłonie  i  stopy,  wymioty,  uczucie  nacisku  na  klatkę 

                                                 

109

 www.eskulap.pl.narkotyki 

110

 T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 54. 

background image

 

73 

piersiową 

(„ciasny 

sweterek”), 

uczucie 

osamotnienia 

oszołomienia,  depersonalizacja,  bezsenność,  panika,  lęk,  płacz, 

ś

miech, „złe podróże” (bad trip) – stany charakteryzujące się m.in. 

poczuciem utraty zmysłów, halucynacjami o bardzo przerażającej 

treści, nieprzyjemnymi doznaniami dotyczącymi własnego ciała. 

Uzależnienie  psychiczne  występuje  raczej  rzadko  –  tylko 

wyjątkowo  prowadzi  do  nieodpartej  chęci  ponownego  przyjęcia. 

W  przypadku  używania  LSD,  u  niektórych  osób  może  mieć  to 

wpływ  na  wyzwalanie  się  stanów  psychotycznych  (indukcja 

schorzeń  psychiatrycznych)  a  także  na  występowanie  tendencji 

samobójczych.  Flashback  –  możliwość  ponownego,  chwilowego 

wystąpienia  wrażeń  i  halucynacji  doznanych  podczas  odurzenia 

mająca  miejsce  w  pewnym  odstępie  czasowym  od  momentu 

odrzucenia  (nawet  po  kilku  tygodniach  czy  miesiącach). 

Przedawkowanie ze śmiertelnym skutkiem nie jest możliwe – nie 

występuje  zagrożenie  życia  bezpośrednio  ze  strony  samej 

substancji chemicznej. 

111

  

Brak  możliwości  fizycznego  uzależnienia  –  niezależnie  od 

częstotliwości  przyjmowania,  organizm  nie  włącza  LSD  do 

metabolizmu.  Nie  zaobserwowano,  oprócz  uczucia  ospałości  i 

czasem  przygnębienia,  żadnych  objawów  abstynencji  po 

odstawieniu LSD. 

112

 

Meskalina 

natomiast 

powoduje: 

wymioty, 

które 

wywoływane sa po kolejnych dawkach tego środka, wegetatywne 

                                                 

111

 www.eskulap.pl.narkotyki 

112

www.eskulap.pl.narkotyki  

background image

 

74 

zaburzenia,  zawroty  głowy,  osłabienie  pulsu,  bezwład,  silne 

omamy  wzrokowe  i  słuchowe.  W  rzadkich  przypadkach  po 

przedawkowaniu dochodzi do zgonu spowodowanego porażeniem 

systemu oddechowego i niewydolnością krążenia.

113

 

Na 

skutek 

przedawkowania 

MDMA 

(ekstazy) 

lub 

szczególnej  nadwrażliwości  na  jego  działanie  może  się  pojawić 

tzw.  „złośliwy  zespół  neuroleptyczny”  (spadek  ciśnienia  krwi, 

gwałtowny  wzrost  temperatury  ciała,  drgawki  i  śpiączka) 

prowadzący 

do 

ś

mierci. 

Szczególnie 

niebezpieczne 

jest 

przyjmowanie  MDMA  przez  osoby  cierpiące  na  choroby  układu 

krążenia.  Środek  ten  powoduje  migotanie  komór  serca  nawet  u 

osób  zdrowych.  Na  skutek  spowodowanego  przez  MDMA 

szczękościsku  i  zgrzytania  zębami  może  dojść  do  kruszenia 

zębów.  Podobnie  jak  w  przypadku  stosowania  innych  środków  z 

grupy  amfetamin  może  dochodzić  do  ciężkich  stanów 

depresyjnych,  urojeń  i  psychoz,  które  środek  ten  może  ujawnić  i 

wzmocnić,  lub  będą  one  bezpośrednim  następstwem  jego 

stosowania.  Podniecenie  seksualne  połączone  jednocześnie  z 

odrzuceniem zahamowań w sferze seksualnej może prowadzić do 

negatywnych  konsekwencji.  Nie  wiele  wiadomo  o  efektach 

długotrwałego  używania  ekstazy,  ale  istnieją  przesłanki,  co  do 

tego,  że  może  powodować  zmiany  degeneracyjne  niektórych 

neuronów  w  mózgu.  Wiele  osób  zażywa  ekstazy  na  imprezach 

rave.  Środek  ten  powoduje  wzrost  temperatury  ciała,  co  w 

                                                 

113

 Cz. Cekiera, Profilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja uzależnionych. Towarzystwo     

    Naukowe KUL, Lublin 1993. s. 46. 

background image

 

75 

połączeniu  z  nadmiernym  wysiłkiem  (np.  tańcem)  może 

prowadzić do odwodnienia organizmu

114

Amfetamina  działa  przeciwstawnie  do  działania  preparatów 

z grupy opiatów.  

E.  Łuczak  uważa,  że  zażywanie  nadmiernych  dawek  tego  środka 

szybko  powoduje  uzależnienie  psychiczne,  któremu  towarzyszy 

silne  pobudzenie  psychiczne  do  napadów  szału  włącznie  mogące 

przechodzić  w  stany  depresji  i  drgawki  oraz  śpiączki

115

Długotrwałe  zażywanie  amfetaminy  prowadzi  do  zamierania 

naczyń  krwionośnych,  uszkodzenia  nerek,  trzustki,  płuc  i 

nadciśnienia tętniczego. Używanie preparatów amfetaminowych u 

nałogowców z czasem rozwija paranoidalna strukturę osobowości, 

a nawet psychozy.

116

 Psychiczne objawy abstynencji sprowadzają 

się  do  apatii,  ospałości,  braku  motywacji  do  działania,  obniżenia 

reakcji emocjonalnych i sprawności intelektualnej.

117

 

Pozorne  „pozytywne”  efekty  działania  tych  środków  to 

między  innymi:  zwiększenie

118

  wydolności  psychomotorycznej, 

polepszona  koncentracja  i  możliwość  maksymalnego  skupienia 

uwagi  (np.  w  czasie  nauki)  przypływ  energii  i  gotowość  do 

działania,  poczucie  pewności  i  intensywne  (subiektywne) 

poczucie mocy, euforia, odsuniecie poczucia lęku. 

                                                 

114

 www.eskulap.pl.narkotyki 

115

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART. Olsztyn 1995. s. 15. 

116

 Tamże, s. 15. 

117

 M. Moneta – Malewska, Narkotyki w szkole i w domu – zagrożenia. Instytut Wydawniczy PAX,  

      Warszawa 2000. s. 59. 

118

 www.eskulap.pl.narkotyki 

background image

 

76 

Większość 

ze 

stosowanych 

ś

rodków 

wziewnych 

(rozpuszczalników, 

klejów 

itp.) 

powoduje 

zaburzenia 

ś

wiadomości,  które  charakteryzują  się:  euforia  z  tendencja  do 

fantazjowania, 

omamami 

halucynacjami, 

zamglonym 

widzeniem, dzwonieniem w uszach i nadwrażliwością na światło. 

Występują  również  bóle  głowy,  niezborność  ruchowa  i 

spowolnienie oraz niewyraźna mowa. 

Odurzeniu  towarzyszy  przyspieszenie  akcji  serca  i 

nieregularny  oddech.  Mimo,  że  doznania  szczytowe  trwają 

zaledwie  od  kilku  do  kilkunastu  minut  –  niektóre  z  wyżej 

opisanych  objawów  mogą  utrzymywać  się  nawet  do  godziny  od 

inhalacji,  a  po  ich  ustąpieniu  następuje  zwykle  senność, 

przygnębienie  i  znieruchomienie,  w  skrajnych  wypadkach  nawet 

stupor.

119

 

Oprócz  wysokiego  ryzyka  uzależnienia  psychicznego  lotne 

ś

rodki  odurzające  mogą  powodować  w  niektórych  przypadkach 

uzależnienie  fizyczne,  którego  wyrazem  są  objawy  zespołu 

abstynencyjnego. Pobudzenie, drażliwość, zaburzenia snu i utrata 

łaknienia – to objawy zespołu abstynencyjnego, pojawiającego się 

u  niektórych  uzależnionych.  Objawy  te  szczególnie  dotyczą 

długotrwałego nadużywania toluenu. 

Przewlekłe  stosowanie  wziewnych  substancji  odurzających, 

w  zależności  od  rodzaju  związku  chemicznego,  intensywności 

wąchania, częstości i czasu inhalacji doprowadzić może do wielu 

                                                 

119

 Tamże 

background image

 

77 

schorzeń.  Długotrwałe  odurzanie  się  środkami  inhalacyjnymi 

prowadzi  do  poważnych  uszkodzeń  wątroby  i  nerek.  Niektóre  z 

tych  środków  uszkadzając  szpik  kostny  zaburzają  wytwarzanie 

komórek krwi, co prowadzi do anemii, nierzadko nieodwracalnej. 

Szczególnie  narażonym  narządem,  przy  długotrwałym  używaniu 

substancji  lotnych,  jest  mózg.  Często  w  takich  przypadkach 

dochodzi  do  tzw.  Zespołu  organicznego,  charakteryzującego  się 

zaburzeniami  pamięci  i  intelektu.  Nierzadko  osoby  stale 

używające  tych  środków  mają  zaburzenia  koordynacji  ruchowej, 

których  widocznym  efektem  jest  charakterystyczny  chód. 

Stosowanie  wielu  lotnych  substancji  odurzających  bez  wątpienia 

Może  prowadzić  do  zgonu.  Butan  –  gaz  do  zapalniczek  – 

powodując  silne  opuchnięcie  gardła  niesie  niebezpieczeństwo 

uduszenia.  Tak  dochodzi  do  ponad  połowy  zgonów  wywołanych 

używaniem  lotnych  substancji  odurzających.  Zaburzenia  rytmu 

pracy serca aż do całkowitego zatrzymania, to ryzyko stosowania 

aerozoli  i  nie  tylko,  gdyż  dużo  lotnych  substancji  odurzających 

powoduje  niemiarowość  i  zmniejsza  wydolność  pracy  serca.  Do 

ś

mierci  może  również  dojść  w  skutek  urazów  będących 

następstwem  niebezpiecznych  zachowań.  Znane  są  przypadki 

spalenia (w związku z równoczesnym paleniem papierosów), bądź 

uduszenia,  (gdy  dochodzi  do  utraty  przytomności  podczas 

wdychania z torebki nałożonej na twarz) czy wreszcie wypadków 

background image

 

78 

w  ruchu  ulicznym  (w  wyniku  niedających  się  przewidzieć  zmian 

w zachowaniu).

120

 

Utrzymująca  się  trudna  sytuacja  w  dziedzinie  lecznictwa 

uzależnień  pogłębia  się  w  skutek  zwiększenia  się  ilości  ludzi 

chorych, którzy często świadomie popadają w uzależnienie. 

 

A. 

Markiewicz 

zauważa, 

ze 

terminem 

„społeczne 

konsekwencje  narkomanii”  określa  się  te  jej  negatywne 

reperkusje, które z jednej strony dotyczą bezpośredniej jednostki, 

a  jednocześnie  zakłócają  życie  społeczne,  powodując  straty 

ekonomiczne,  jak  i  zaprzepaszczenie  wartości  niedających  się 

przeliczyć na pieniądze.

121

 

Następstwa  kryminogenne  bardzo  ściśle  związane  są  z 

ogromną  potrzebą  zdobycia  narkotyku.  W  fazie  głodu 

narkotycznego  lub  w  momencie  leku  przed  nim  narkoman  jest  w 

stanie  zrobić  wszystko,  aby  zdobyć  ten  środek,  a  więc  również 

popełnić przestępstwo.

122

 

Następstwa  ogólnospołeczne  związane  z  zażywaniem 

ś

rodków  odurzających  polegają  na  tym,  że  następuje  obniżenie 

wartości  moralnych  jednostki,  zanik  ambicji,  zasad  i  norm 

etycznych. 

 

 

3.2. Narkotyczna mitologia 

 

                                                 

120

 www.eskulap.pl.narkotyki 

121

 A. Markiewicz, Materiały pomocnicze do tematu narkomania. Towarzystwo Zapobiegania 

Narkomanii,  
    Warszawa 1992, s. 19. 

122

 E. Łuczak, Narkomania jako problem społeczny. ART. Olsztyn 1995. s. 17. 

background image

 

79 

Mit –fałszywe przekonanie, uznawane bez dowodu; wymysł, 

bajka, legenda

123

W  kulturze  współczesnej  (literatura,  kultura  masowa,  ideologia) 

działania mechanizmów  

i postaw myślowych analogicznych do tych, które zaobserwowano 

w przypadku społeczeństw archaicznych, współcześni badacze są 

skłonni  do  „dowartościowania”  mitu  i  „myślenia  mitycznego” 

jako jednej z możliwych form świadomości ludzkiej.

124

 

 

Czesław  Cekiera  pisze,  że  młodzież  próbuje  ich  często, 

dlatego,  że  są  one  otoczone  wieloma  mitami.  Na  temat  działania 

krążą  dwuznaczne  a  czasami  fascynujące  informacje.  Młody 

człowiek  interesuje  się  takimi  informacjami,  wzbudzają  w  nim 

zaciekawienie  związane  z  nadzieją  nadzwyczajnych  przeżyć. 

Bierze  narkotyk  by  się  przekonać  o  faktycznym  jego  działaniu, 

zaspokoić ciekawość i doznać czegoś nowego.

125

 

 

     

 

Mit: Marihuana to nieszkodliwy narkotyk

Prawdą  jest:  Marihuana  bardzo  często  jest  pierwszym 

narkotykiem  w  „karierze”  narkomana.  Po  dłuższym  okresie 

palenia  upośledza  zdolność  koncentracji,  pogarsza  pamięć, 

powoduje  uszkodzenia  komórek  rozrodczych.  Mit  o  tym,  że 

marihuana  jest  „nieszkodliwa”  lub  „lekka”  powstał  w  latach  60-

tych  ubiegłego  wieku,  wtedy  to  stężenie  aktywnego  składnika 

                                                 

123

 Słownik wyrazów obcych, PWN Warszawa 1977. 

124

 Nowa encyklopedia powszechna PWN Warszawa 1996. 

125

 Z. Cekiera, Ryzyko uzależnień. Towarzystwo naukowe KUL, Lublin 1994, s. 222. 

background image

 

80 

THC  w  marihuanie  wynosiło  2  %.  Dzisiaj,  dzięki  zmianie 

technologii upraw konopi  indyjskich stężenie THC sięga 10 %.

126

 

Taka  ilość  aktywnej  substancji  jest  już  w  stanie  wywołać  duże 

spustoszenie w komórkach mózgu. 

 

 

    Mit:  Amfetamina  to  niegroźny  proszek  pomagający  w 

nauce

Prawdą  jest:  Amfetamina  to  środek  podstępny.  Po  jej  zażyciu, 

człowiek  wydaje  się  sobie  inteligentniejszy,  bardziej  atrakcyjny. 

Jeżeli  jednak  będąc  pod  wpływem  amfetaminy,  spisze  na  kartce 

wszystkie swoje mądrości i później je przeczyta, okaże się, że jest 

autorem banałów. Poza tym efekty działania tego środka mijają po 

paru  godzinach.  W  miejsce  pobudzenia  pojawia  się  zły  nastrój  i 

zmęczenie. Jeśli ktoś znów zechce poczuć się pewniej, sięgnie po 

następną  porcję.  Bardzo  szybko  wzrasta  tolerancja  organizmu  na 

ten  narkotyk  i  mała  dawka  przestaje  wystarczać.  Jak  podaje  M. 

Pasek  „Gdyby  jednak  istotnie  narkotyk  ten  pomagał  w  nauce,  to 

powinien być sprzedawany w każdym szkolnym sklepiku”.

127

 

 

Mit: Można przez dłuższy czas brać narkotyki, bez żadnych       

        konsekwencji

Prawdą  jest:  Zmiany,  jakie  zachodzą  w  mózgu  pod  wpływem 

narkotyków,  mogą  być  przez  jakiś  czas  niezauważalne  lub  po 

                                                 

126

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, s. 19. 

127

 Tamże s. 12. 

background image

 

81 

prostu  lekceważone:  kłopoty  z  pamięcią,  skupieniem  się, 

rozdrażnienie można „tłumaczyć” zmęczeniem lub nauką. 

 

Niektóre  z  narkotyków  (ekstaza,  kleje,  amfetamina)  mogą 

jednak wywołać chorobę już po jednorazowym zażyciu.

128

 

 

 

    Mit: Nastolatki są za młode na uzależnienie. 

Prawdą  jest:  Zarówno  organizmy  młode  jak  i  osób  dojrzałych 

wiekowo,  uzależniają  się  w  równym  stopniu.  Żadna  z  grup 

wiekowych  nie  ma  wpływu  na  czas,  w  jakim  się  uzależnia. 

Zależność, jaka tu występuje to tylko to ile razy zażyto narkotyku. 

Wziąć  również  należy  pod  uwagę  to,  że  każdy  organizm  inaczej 

reaguje na narkotyki, różne są też powody, dla których ludzie po 

nie  sięgają.  Przyjmuje  się,  że  najszybciej  uzależnia  się  ten,  kto 

przy  pomocy  środków  odurzających  próbuje  radzić  sobie  z 

jakimiś  problemami  i  przez  pewien  czas  wydaje  mu  się,  że 

narkotyki mu w tym pomagają. 

 

 

    Mit: Jeżeli ktoś jest uzależniony, to musi brać narkotyki 

codziennie

Prawdą  jest:  Osoby  uzależnione  od  amfetaminy,  marihuany  lub 

haszyszu  mogą  przerwać  branie  tych  środków  na  pewien  czas. 

Odstawienie  narkotyku  na  parę  dni  nie  oznacza  jednak  braku 

uzależnienia tylko po prostu chwilową przerwę w „braniu”. 

 

                                                 

128

 M. Pasek, Narkotyki i co dalej … .TORET Warszawa 1998. 

background image

 

82 

 

    Mit:  Wystarczy  tylko  przestać  brać,  aby  nie  być 

uzależnionym. 

Prawdą jest: Uzależnienie to nie tylko kwestia brania narkotyków, 

lecz  przede  wszystkim  pewnych  zachowań,  stylu  życia  i 

zafałszowanych  uczuć.  Dlatego  też  każdy  uzależniony  powinien 

przez  jakiś  czas  uczęszczać  na  zajęcia  terapeutyczne  lub 

przebywać  w  ośrodku,  gdzie  będzie  uczył  się  radzenia  sobie  z 

problemami  i  własnymi  uczuciami.  Narkomani  dość  często 

pokrzepiają  się  takimi  stwierdzeniami:  „Mogę  przestać,  kiedy 

tylko zechcę”.

129

 

 

 

    Mit: Uzależniają się tylko słabi ludzie. 

Prawdą jest: Człowiek uzależnia się nie dlatego, że jest słaby lub 

silny, lecz w pierwszej kolejności dlatego, że bierze narkotyki, że 

podoba mu się ich działanie. Nie można też powiedzieć, że ludzie 

o silnej woli  mogą brać środki odurzające i nic się im nie stanie. 

Każdy,  kto  zaczyna  brać  narkotyki,  powinien  się  liczyć  z 

uzależnieniem.

130

  

 

 

 

 

 

    Mit: Biorę tylko dla przyjemności, nie uzależnię się. 

                                                 

129

T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 86.  

130

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, s. 19. 

background image

 

83 

Prawdą  jest:  Żaden  z  narkomanów  nie  zaczął  brać,  bo  chciał  się 

celowo  i  z  premedytacją  pognębić  i  uzależnić.  Uzależnienie 

pojawia  się  jak  wirus,  nie  pyta  czy  ktoś  chce  chorować,  czy  nie. 

Zresztą  jak  długo  można  być  „okazjonalnym”  konsumentem 

narkotyków? Dużą naiwnością jest myślenie, że można poprzestać 

na trzech papierosach tygodniowo lub też braniu amfetaminy dwa 

razy w tygodniu. W mózgu osoby biorącej narkotyki po pewnym 

czasie następuję pewien „przeskok” ( wzrasta tolerancja, organizm 

zaczyna  się  uodparniać),  po  którym  nie  da  się  już  wrócić  do 

poprzedniego stanu.

131

  

 

 

    Mit: Każdy narkoman choruje na HIV. 

Prawdą jest: Wirus HIV przenosi się zasadniczo dwoma drogami: 

płciową 

oraz 

poprzez 

zakażone 

strzykawki. 

Osłabienie 

ś

wiadomości,  a  wręcz  w  niektórych  przypadkach  całkowity  brak 

ś

wiadomości 

spowodowany 

zażyciem 

narkotyków, 

bywa 

najczęstszym  powodem  zakażenia.  Narkotyki  kosztują,  swoją 

cenę  mają  również  przybory  do  ich  zażywania  np.  strzykawki, 

które 

wielu 

przypadkach 

będąc 

jednorazowymi 

są 

wykorzystywane  wielokrotnie.  Chory  na  HIV  narkoman  często 

ukrywa  swoja  chorobę  bądź  nie  jest  jeszcze  tego  świadomy. 

Strzykawki  bywają  używane  przez  różne  osoby,  stąd  ryzyko  jest 

duże.  Powyższe  nie  dowodzi  natomiast,  że  jest  to  zachowanie 

                                                 

131

 Tamże s. 19 

background image

 

84 

obligatoryjne,  stąd  nie  każdy  narkoman  jest  nosicielem  czy 

choruje na HIV.

132

  

 

 

    Mit: Każdy, kto używa narkotyków umiera. 

Prawdą jest: Nie każdy uzależniony umiera z powodu zażywania 

narkotyków.  Niemniej  jednak,  narkotyki  zwłaszcza  te  uznawane 

za  twarde,  w  dalszej  konsekwencji mogą  być  przyczyną  skutków 

ś

miertelnych.  Jednym  z  powodów  może  być  choroba  AIDS,  o 

której  to  chorobie  piszę  wyżej.  Jak  podają  w  swojej  książce  T. 

Dimoff  i  S.  Carper  narkomani  używają  zwrotu  „Przecież  żyję, 

narkotyki mnie nie zabiją”

133

 

 

    Mit:  Branie  narkotyków  jest  sprawa  osobistą  osób 

odurzających się. 

Prawdą jest: Żyjemy w społeczeństwach, w których wbrew naszej 

woli  jesteśmy  poddawani  wpływowi  innych.  Taki  wpływ  w 

naszym  najbliższym  kręgu  mają  nasi  rodzice,  rodzeństwo, 

następnie  grupy  rówieśnicze.  Ponadto  ingerencje  w  sprawy 

prywatne  narkomanów  czy  potencjalnych  narkomanów  posiada 

ustawodawstwo państwowe, gdzie zakazani ustawowymi reguluje 

się dostępność do środków narkotycznych.

134

  

Dla  otaczającego  nas  świata,  najbliższych  nie  jest  obojętne 

zachowanie  się  jednostki.  Jej  zmierzanie  ku  patologii  wywołuje 

                                                 

132

 Por., Cz. Cekiera, Psychoprofilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja osób uzależnionych,  

     TOWARZYSTWO NAUKOWE KUL, Lublin 1999. s. 60. 

133

 T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki, MEN, Warszawa 1993. s. 86. 

134

 Dziennik Ustaw z 1997 roku nr 75, poz. 468, z późniejszymi zmianami 

background image

 

85 

reakcje,  ukierunkowane  na  pomoc  osobom  uzależnionym  a  w 

gorszych  przypadkach  tych,  co  są  nosicielami  groźnych  często 

nieuleczalnych chorób. Jednostka taka może być zagrożeniem dla 

ś

rodowisk. 

Jak podaje Jacek Stelmach jednym ze sposobów zdobywania 

ś

rodków jest prostytucja.

135

 

 

 

 

 

 

    Mit: Inni (społeczeństwo) mają wpływ na narkomanów. 

Prawdą 

jest: 

Korespondując 

powyższą 

wypowiedzią 

społeczeństwo,  powinno,  ma  i  musi  mieć  wpływ  na  osoby 

uzależniające  się.  Są  one  zagrożeniem  dla  społeczeństw.  Takim 

wpływem  jest  profilaktyka,  –  w  której  zawierają  się  takie 

postępowania  jak:  edukacja,  reglamentacja  (np.  leków,  alkoholi, 

upraw roślin – mak lekarski), czy stosowanie ograniczeń poprzez 

stanowione prawo. Tę ostatnia kwestię reguluje Ustawa z dnia 24 

kwietnia 1997 roku o przeciwdziałaniu narkomanii. Powyższy akt 

prawny  reguluje  i  nakreśla  m.  in.  „Działalność  wychowawczą  i 

zapobiegawczą”.

136

 

 

 

 

                                                 

135

 J. Stelmach. Narkotyki. Co? Gdzie? Kiedy?, Wydawca G. Białasz i J. Siedlaczek s. c. Sosnowiec. s.13. 

136

Tamże. 

background image

 

86 

 

 

 

 

ROZDZIAŁ IV 
CHARAKTERYSTYKA BADAŃ WŁASNYCH 
 

 

4.1. Uzasadnienie tematu pracy 

Znana  z  licznych  publikacji  naukowych  doktor  Irena 

Pospiszyl  w  skrypcie  dla  studentów  pt.  Wybrane  zagadnienia 

patologii społecznej podaje, że „nałogowe narkotyzowanie się”

137

 

należy do jednych z najczęstszych zachowań naruszających normy 

społeczne,  rodzinne,  międzyludzkie,  wywołując  tym  samym 

szereg problemów i konfliktów. 

Na  przestrzeni  pięcioletniego  okresu  studiów  o  specjalności 

resocjalizacja, 

zapoznałem 

się 

szeregiem 

problemów, 

wynikających  z  faktu  zażywania  narkotyków.  Zarówno  w  trakcie 

toku studiów jak i pisania niniejszej pracy napotkałem duże ilości 

literatury  fachowej  o  narkotykach,  opisie  ich  działania  jak  też  i 

przeciwdziałania. 

Wiele 

opracowań 

znanych 

autorytetów 

naukowych,  opisuje  skutki  zażywania  środków  narkotycznych, 

wielu  z  nich  opisuje  profilaktykę.  Literatura  sięga  głęboko  w 

przyczyny  ich  stosowania,  niemniej  ilość  osób  narkotyzujących 

się systematycznie rośnie. 

                                                 

137

 I. Pospiszyl, Wybrane zagadnienia patologii społecznej. Akademia Pedagogiki Specjalnej  

      Warszawa 2000. 

background image

 

87 

Powodem,  dla  którego  wybrałem  temat  „wiedzy  i  mitów  o 

używaniu  narkotyków”,  nie  jest  praca  zawodowa,  a  powstałe 

zainteresowanie  w  tym  temacie.  Mnogość  artykułów  prasowych, 

liczne  sprzeczne  ze  sobą  komentarze  na  temat  legalności  i 

dostępności  określonej  gamy  narkotyków  tzw.  „miękkich”, 

skłoniła  mnie  do  konieczności  wyrobienia  sobie  opinii,  by  móc 

wiedzieć,  po  której  stronie  stanąć.  Zadałem  sobie  też  pytanie,  – 

jeżeli alkohol i papierosy, kawa to, dlaczego nie można handlować 

legalnie  narkotykami?  Dzięki  dostępnej  mi  literaturze  mogłem 

poznać  przyczyny  i  motywy  skłaniające  młodzież  do  zażywania 

ś

rodków narkotycznych. 

W  niewielu  opracowaniach  natknąłem  się  na  jedną  z 

przyczyn  traktującej  jako  powód  inicjacji  narkotycznej  brak 

ugruntowanej wiedzy na temat narkotyków. Mity, bo o nich chcę 

mówić są w jakimś procencie odpowiedzialne za ten narkotyczny 

pierwszy raz. Uznałem, że należy pogłębić swoją wiedzę nie tylko 

na  podstawie  literatury  a  także  w  bezpośrednich  kontaktach  z 

potencjalnymi  kandydatami  na  narkomanów,  a  to  w  wyniku 

prowadzonych badań. Badania te pozwoliłyby mi na wyciągniecie 

wniosków,  wskazujących,  w  jakim  stopniu  wiedza  jest  obecna  w 

ś

rodowisku  szkolnym,  opierając  się  głównie  na  znajomości 

narkotycznych mitów. 

Mając na względzie użyteczność niniejszej pracy w procesie 

wychowawczym  a  być  może  i  resocjalizacji  osób  uzależnionych, 

background image

 

88 

starałem  się  zawrzeć  w  niej  wiedzę  niezbędną  w  szeroko 

rozumianej profilaktyce.  

 

 

4.2. Cele badawcze i problemy badawcze 

Każde  badania  mają  czemuś  służyć,  do  czegoś  prowadzić, 

mieć  jakiś  cel.  Podstawowym  celem  badań  naukowych  jest 

wykrycie  związków,  zależności  interakcji  zachodzących  między 

badanymi zmiennymi.

138

 

W  literaturze  wyróżnia  się  cele  praktyczno  –  poznawcze 

oraz praktyczno wdrożeniowe. Cele praktyczno poznawcze wiążą 

się z poznaniem określonej kategorii zjawisk oraz wykryciem ich 

związków,  zależności  oraz  prawidłowości.  Cele  praktyczno  – 

wdrożeniowe odnoszą się do możliwości wykorzystania wyników 

badań w działalności wychowawczej, społecznej, kulturalnej.

139

 

Celem niniejszej pracy jest próba odpowiedzi na pytanie: 

Jaki jest wpływ mitów o narkotykach, krążących w 

środowisku szkolnym na decyzje o sięgnięciu po narkotyki po 

raz pierwszy?  

Z problemu głównego wynikają problemy szczegółowe, 

podzielone na grupy problemowe. 

I.  Mity  traktujące  o  nieszkodliwości  ich  używania,  w 

wyniku, których wynikają problemy takie jak: 

1.   Czy marihuana i amfetamina to niegroźne narkotyki? 

                                                 

138

 Z. Skórny, Prace magisterskie z psychologii i pedagogiki. WSiP, Warszawa 1984, s. 48. 

139

 Tamże, s. 65. 

background image

 

89 

2.      Czy  zażywanie  narkotyków  nie  niesie  ze  sobą 

negatywnych konsekwencji? 

II.  Mity  traktujące  o  ich  użyteczności,  w  wyniku,  których 

wynikają problemy takie jak: 

1.   Czy amfetamina pomaga w nauce? 

 2.    Czy  można  zażywać  narkotyki  dla  przyjemności  bez 

negatywnych następstw? 

 III.  Mity destruktujące osobowość i zdrowie: 

1.

 

Czy  czas  brania  narkotyków  lub  zaprzestanie  brania  ma 

wpływ na destrukcje? 

2.

 

Czy skutkiem brania jest zawsze choroba lub śmierć? 

IV. Mity traktujące o antyspołeczności jednostki: 

1.

 

Czy  branie  narkotyków  jest  sprawą  osobistą  osób 

odurzających się? 

2.

 

Czy inni (społeczeństwo mają wpływ na narkomanów? 

Przeprowadzenie  badań  wymaga  oprócz  sformułowania 

problemów również wysunięcia hipotez roboczych. 

Uczniowie  posiadający wiedzę  o  narkotykach,  opartą  na 

zasłyszanych  mitach,  kierują  się  nią  w  podejmowaniu  decyzji 

o sięgnięciu po narkotyki po raz pierwszy.  

Z hipotezy głównej wyodrębniono hipotezy robocze: 

 

I.      1.  Marihuana  i  amfetamina  różniące  się  działaniem 

miedzy sobą jak i innymi  

background image

 

90 

 

          narkotykami, 

są 

ś

rodkami 

niebezpiecznymi 

szkodliwymi. 

 

Konopie indyjskie zawierają prawie 2000 różnych związków 

chemicznych w tym substancje smoliste i THC.

140

 

 

Zażywanie  amfetamin  szybko  prowadzi  do  uzależnienia 

psychicznego,  może  nawet  szybciej  niż  wszystkie  dotychczas 

znane narkotyki.

141

 

     2.  Każda  osoba  opierająca  się  na micie  „nieszkodliwości 

narkotyków”,  

                     jest narażona na późniejsze problemy zdrowotne. 

 

Jak  podaje  w  swojej  książce  dr  Stevan  p.  Petrović  „jeżeli 

narkotyk  psychostymulujacy  przez  dłuższy  okres  usuwał 

zmęczenie  i  potrzebę  snu,  to  po  jego  odstawieniu  te  dwa  objawy 

występują we wzmożonej postaci.”

142

 

 

II. 1. Amfetamina i związany z nią mit o jej pomocowości w 

nauce niesie ze  

         sobą groźbę uzależnienia. 

Jak  pisze  dalej  Petrović  „Poza  tym  pojawia  się  głęboka 

depresja  fizyczna  i  psychiczna,  która  jest  najczęściej 

powodem ponownego sięgania po narkotyk.”

143

 

     2.  Żaden  ze  środków  narkotycznych,  zażytych  dla 

przyjemności nie kończy  

                                                 

140

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, s. 14. 

141

 S. P. Petrović, Narkotyki i człowiek. Iskry, Warszawa 1988. s. 96. 

142

 Tamże s. 97. 

143

 Tamże s. 97. 

background image

 

91 

         się bez negatywnych następstw.  

Jak  podaje  Marzena  Pasek  „Dużą  naiwnością  jest  myślenie, 

ż

e  można  poprzestać  na  trzech  papierosach  tygodniowo  lub  też 

braniu amfetaminy dwa razy w tygodniu”.

144

 

 

          III.  1.  Czas  brania  narkotyków  lub  zaprzestanie  ich  brania 

po pewnym czasie ma 

         wpływ na destrukcję osobowości i zdrowia. 

W  mózgu  osoby  biorącej  narkotyki  po  pewnym  czasie 

następuję  pewien  „przeskok”  (wzrasta  tolerancja,  organizm 

zaczyna  się  uodparniać),  po  którym  nie  da  już  się  wrócić  do 

poprzedniego stanu.

145

 

     2.  Śmierć  bądź  choroba  nie  zawsze  są  skutkiem 

zażywania narkotyków. 

Oczywiście  zależne  jest  to  od  wielu  czynników  takich  jak; 

czasu  brania,  rodzaju  narkotyku,  higieny,  środowiska  mającego 

wpływ  na  narkomana  np.  rodziców,  których  jasno  sformułowane 

oczekiwania,  odpowiednia  postawa  i  wczesna  reakcja  mogą 

zapobiec  życiowym  tragediom.  Jak  pisze  Ruth  Maxwell 

„Najlepszą  rzeczą,  jaką  możemy  zrobić,  aby  pomóc  dzieciom 

bronić się przed narkotykami, jest zakaz ich używania”

146

 

 

                                                 

144

 M. Pasek, Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko. TORET, Warszawa 1997, s. 19 - 20. 

145

 Tamże s. 20. 

146

 R. Maxwell, Dzieci Alkohol Narkotyki. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.  

     Gdańsk 1999. s. 195. 

background image

 

92 

          IV.  1.  Branie  narkotyków  nie  jest  wyłącznie  sprawą 

indywidualną osoby  

                    odurzającej się. 

    2.  Społeczeństwo  może  i  ma  możliwości  ingerencji  w 

narkomanię. 

Negatywne skutki, jakie niosą ze sobą narkotyki opisałem w 

wcześniejszych rozdziałach. Skutki te dotyczą bezpośrednio osoby 

je  biorącej  a  w  następstwie  przechodzą  one  na  rodzinę, 

społeczeństwo czy wreszcie państwo.  

Efektem  powyższego  w  naszym  kraju  jak  i  w  innych 

państwach świata, problem narkomanii regulują przepisy, ustawy. 

Państwa  tworzą  wewnętrzne  i  międzynarodowe  organizacje, 

instytucje,  programy  przeciwdziałania  powstawania  narkomani, 

terapii itp. 

 

 

Przedstawione 

powyżej 

hipotezy 

robocze 

zostaną 

zweryfikowane  z  wykorzystaniem  odpowiednich  metod,  technik 

oraz narzędzi badawczych. 

 

 

 

4.3. Charakterystyka metody badań 

 

 

Metody  badań  znajdują  zastosowanie  przy  rozwiązywaniu 

różnych  problemów  naukowych.  Słowo  „metoda”  pochodzi  od 

greckiego  słowa  „methodos”  –  droga,  sposób  badania.  W.  Okoń 

background image

 

93 

określa metodę jako sposób postępowania prowadzący do wyniku. 

Na  dany  sposób  postępowania,  składają  się  czynności  myślowe  i 

praktyczne  odpowiednio  dobrane  i  realizowane  w  ustalonej 

kolejności.

147

Natomiast T. Pilch uważa, że metoda jest to „zespół 

teoretycznie 

uzasadnionych 

zabiegów 

koncepcyjnych 

instrumentalnych 

obejmujących 

najogólniej 

całość 

postępowania

148

 

badacza 

zmierzającego 

do 

rozwiązania 

określonego problemu naukowego”. Z kolei W. Zaczyński mówi, 

ż

e  „metoda  badania  naukowego  jest  celowym,  planowym, 

dokładnym  i  wyczerpującym  poznaniem  danego  wycinka 

obiektywnej 

rzeczywistości, 

stosowanym 

ś

wiadomie, 

intencjonalnie 

przestrzeganiem 

właściwych 

wskazań 

metodologicznych”.

149

 

 

Rozpatrując  pojęcie  metody  badań  naukowych,  wielu 

autorów  określa  ją  jako  stosowany  w  danej  nauce  sposób 

dochodzenia 

do 

prawdy, 

który 

umożliwi 

formułowanie 

uzasadnionych  i  sprawdzonych  twierdzeń,  w  kategorii  zjawisk, 

stanowiących podstawę rozwiązania problemów naukowych.  

 

Ogólnie  można  stwierdzić,  że  metoda  badawcza  służy  do 

bliższego  poznania  pewnej  kategorii  faktów  lub  zjawisk.  Według 

M.  Łobockiego  „metodom  podporządkowane  są  i  pełnią  wobec 

nich  służebną  rolę  techniki  badawcze”.

150

  Techniki  badań  są 

czynnościami  określonymi  przez  dobór  odpowiedniej  metody.  Z. 

                                                 

147

 W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny. Wydawnictwo ŻAK, Warszawa 1996, s. 168. 

148

 T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych. Wydawnictwo ŻAK, Warszawa 1998, s. 42. 

149

 W. Zaczyński, Praca badawcza nauczyciela. WsiP, Warszawa 1995, s. 19. 

150

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych. PWN, Warszawa 1984, s. 125. 

background image

 

94 

Skórny  definiuje  techniki  badawcze  jako  „zespół  konkretnych 

czynności wykorzystywanych przy posługiwaniu się metodą”

151

  

 

W badaniach własnych zastosowałem ankietę. 

 

J.  Pięter  uważa,  że  „ankieta  jest  zbiorem  pytań  stawianych 

pisemnie,  celem  uzyskania  odpowiedzi  mających  służyć  do 

rozwiązania  jakiegoś  problemu  naukowego  lub  praktycznego”.

152

 

Ponieważ czynnikiem istotnym jest układanie pytań, metodę zwie 

się  z  francuska  ankietą  (enquele  –  badanie  pytaniem).  Słowo  to 

pochodzi  z  łacińskiego  questio  –  pytanie;  stawianie  pod  znakiem 

zapytania, zapytywanie. W gruncie rzeczy taki sam sens ma słowo 

„kwestionariusz”.

153

 

 

T.  Pilch  uważa,  ze  „ankieta  jest  techniką  gromadzenia 

informacji,  polegającą  na  wypełnianiu  najczęściej  samodzielnie 

przez badanego specjalnych kwestionariuszy na ogół  

o  wysokim  stopniu  standaryzacji  w  obecności  lub  częściej  bez 

obecności ankietera”.

154

  

 

Pytania 

ankiety 

są 

zawsze 

konkretne, 

ś

cisłe, 

jednoproblemowe.  Ankieta  składa  się  zazwyczaj  z  kilku  lub 

kilkunastu  ponumerowanych  pytań  zawartych  w  drukowanym 

formularzu.  Obok  każdego  pytania  jest  miejsce  na  wpisanie 

odpowiedzi,  dostarczających  informacji  na  temat  związany  z 

celem  badan  ankietowych.  Ankieta  jest  metodą  zbierania 

informacji przez stawianie pytań za pośrednictwem drukowanego 

                                                 

151

 Z. Skórny, Prace magisterskie z psychologii i pedagogiki. WSiP, Warszawa 1984, s. 48. 

152

 J. Pięter, Ogólna metodologia pracy magisterskiej. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, PAN,  

     Wrocław –  Warszawa – Kraków 1967, s. 146. 

153

 Tamże, s. 147. 

154

 T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych. Wydawnictwo ŻAK, Warszawa 1998, ss. 86 - 87. 

background image

 

95 

formularza.

155

  Badania  ankietowe  rozpoczynamy  od  bliższego 

określenia  ich  celu.  W  związku  z  tym  należy  zastanowić  się,  co 

zamierzamy  zbadać  za  pomocą  ankiety  i  jakich  informacji 

9materiałów  ma  ona  dostarczyć).  Ankieta  składa  się  z  trzech 

części:  instrukcji,  wstępnych  pytań  informacyjnych  i  pytań 

właściwych.  Instrukcja  przeznaczona  dla  osób  badanych  zawiera 

zazwyczaj  określenie  celu  i  znaczenia  badań,  prośbę  o  poważne 

ustosunkowanie  się  wobec  nich  oraz  udzielenie  szczerych  i 

wyczerpujących  odpowiedzi.  W  instrukcji  również  zawarte  jest 

zapewnienie o zachowaniu zupełnej dyskrecji.  

 

Wstępne pytania informacyjne dotyczą danych personalnych 

osoby wypełniającej ankietę, jej płeć wiek, miejsce zamieszkania, 

wykształcenie. 

 

Pytania  właściwe  dotyczą  zasadniczego  przedmiotu  badań 

ankietowych.  Wśród  różnego  rodzaju  pytań  ankietowych 

najważniejszą  wartość  informacyjną  posiadają  pytania  dotyczące 

konkretnych  faktów,  wydarzeń,  czynności  lub  procesów 

psychicznych. W ankiecie należy unikać pytań zbyt ogólnych, na 

które  ankietowany  nie  jest  w  stanie  trafnie  odpowiedzieć  lub 

udziela odpowiedzi ogólnych.

156

 

 

Pytania  w  ankiecie  mogą  być  otwarte  lub  zamknięte  i 

zaopatrzone  w  zestaw  wszelkich  możliwych  odpowiedzi,  czyli  w 

tak  zwaną  kafeterię.  Pytania  otwarte,  to  pytania  bez  zestawu 

możliwych  odpowiedzi,  ankietowany  nie  ma  możliwości  wyboru 

                                                 

155

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych. PWN, Warszawa 1984, s. 272.  

156

 Tamże, s. 272. 

background image

 

96 

odpowiedzi,  musi  udzielić jej samodzielnie. Pytania zamknięte w 

ankiecie,  posiadają  kafeterię.  Kafeterie  bywają  zamknięte  i 

półotwarte  oraz  koniunktywne  i  dysjunktywne.  Kafeterią 

zamkniętą nazywamy ograniczony zestaw możliwych odpowiedzi, 

poza  które  odpowiadający  wyjść  nie  może,  lecz  tylko  wybiera 

wśród  możliwych,  jakie  daje  sformułowany  zestaw.  Kafeterią 

półotwartą  nazywamy  taki  zestaw  możliwych  do  wyboru 

odpowiedzi,  które  zawierają  jeden  punkt  oznaczony  najczęściej 

słowem  „inne”,  pozwalający  na  zaprezentowanie  swojej 

odpowiedzi,  jeśli  nie  mieści  się  w  żadnym  z  zaprezentowanych 

sformułowań.  Kafeteria  koniunktywna  dopuszcza  możliwość 

wyboru  kilku  odpowiedzi  spośród  wymienionych.  Kafeteria 

dysjunktywna  dopuszcza  wybór  tylko  jednej  możliwości  spośród 

wymienionych.

157

 

 

 

 

4.4 Charakterystyka terenu badań i osób badanych 

 

Poniżej  przedstawiam  monografię  obecnego  Zespołu  Szkół 

Gastronomicznych  

nr  5  w  Lublinie,  będącą  terenem  przeprowadzenia  badań 

związanych z niniejszą pracą. 

 

W  roku  szkolnym  1919/20  powstaje  przy  ul.  Lipowej  3,  2 

letnia Państwowa Szkoła Żeńska. 

                                                 

157

 T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych. Wydawnictwo ŻAK, Warszawa 1998, s. 87. 

background image

 

97 

 

W 1922 roku następuje zmiana nazwy i siedziby: Państwowa 

Szkoła  Przemysłowo  –  Handlowa  Żeńska,  ul.  Żmigród  3  (działy: 

introligatorski, handlowy, bieliźniarski, krawiecki,  

i  nauka  gospodarstwa  domowego,  w  ilości  4  godzin  tygodniowo, 

traktowana praktycznie  

i  uwzględniająca  nie  tylko  gotowanie,  ale  i  utrzymanie  domu  w 

należytym porządku). 

 

W  kwietniu  1928  roku  opracowany  zostaje  projekt  budowy 

Państwowej  Żeńskiej  Szkoły  Przemysłowo  –  Handlowej  przy  ul. 

Spokojnej  10,  wg  projektu  inż.  arch.  Ignacego  Kędzierskiego. 

1928 – 1931 lata bodowy. 1931 – 1939 nauka w nowym budynku. 

 

02  września  1939  roku  następują  pierwsze  bombardowania 

miasta  przez  samoloty  niemieckie.  Budynek  zajęty  na  początku 

wojny przez wojska polskie, po kapitulacji  

i zdobyciu Lublina zajmują go siły niemieckie, które pozostały w 

nim do22 lipca 1944 roku. 

 

Od połowy września 1944, udostępniono kilka sal na naukę 

szkolną, jednak ze względu na formowanie się frontu, w styczniu 

1945  budynek  ponownie  należało  oddać,  tym  razem  na  potrzeby 

armii radzieckiej. 

 

We  wrześniu  1945  roku  następuje  powrót  młodzieży  do 

zniszczonego  wojną  budynku,  w  którym  umiejscowiono  filie 

politechniki  Warszawskiej.  Z  początkiem  roku  szkolnego 

następuje  otwarcie  pierwszej  klasy  Państwowego  Żeńskiego 

Gimnazjum Gospodarstwa Domowego w Lublinie. 

background image

 

98 

 

Nowa  szkoła  otrzymała  do  dyspozycji  parter  obecnego 

budynku. Jej dyrektorem została Wanda Wojciechowska. Funkcję 

tę  pełniła  do  roku  1952.  Wyższe  piętra  zajmowały  jeszcze  trzy 

inne szkoły. 

 

W  roku  szkolnym1948/49  powstaje  nowa  klasa  cztero 

letniego  Państwowego  Liceum  Przemysłu  Gastronomicznego,  o 

specjalności: technologia żywienia zbiorowego. Liczba uczniów w 

szkole 51. 

 

Rok  szk.  1949/50  w  trzech  oddziałach  uczyło  się  95 

uczniów.  Szkoła  mieściła  się  już  na  II  piętrze  budynku. 

Dysponowała  4  salami  lekcyjnymi,  biblioteką  liczącą  373  tomy, 

jednym  aparatem  radiowym  i  trzema  głośnikami.  Zajęcia  z 

młodzieżą  prowadziło  14  nauczycieli,  sześciu  z  nich  miało 

ukończone  studia  wyższe.  Szkoła  podlegała  bezpośrednio 

Dyrekcji Okręgu Szkolenia Zawodowego w Lublinie. 

 

W  roku  szk.  1950/51  utworzona  zostaje  pierwsza  klasa 

Zasadniczej szkoły Zawodowej o specjalności „kucharz”. 

 

W  roku  szk.  1951/52  w  sześciu  klasach  czteroletniego 

liceum  i  dwóch  klasach  Zasadniczej  Szkoły  Zawodowej  uczy  się 

195 

uczniów. 

Do 

przeprowadzenia 

zajęć 

praktycznych 

wykorzystano kuchnię szkolną i metodyczną. Biblioteka liczy 909 

woluminów. 

Na 

terenie 

szkoły 

funkcjonują 

organizacje 

młodzieżowe, m. in. PCK, LŻP, Koło budowy Warszawy. 

background image

 

99 

 

19  –  26  maja  1952  przeprowadzono  pierwszy  egzamin 

dojrzałości  w  szkole.  Funkcję  dyrektora  szkoły  obejmuje 

Stanisława Łomańska. 

 

Od 21 lutego 1953 roku następuje zmiana nazwy szkoły na: 

Technikum  Gastronomiczne  o  specjalności  „technik  żywienia 

zbiorowego”. 

Nazwa 

ZSZ 

brzmi: 

Zasadnicza 

Szkoła 

Gastronomiczna  MHW.  Szkoła  podlegała  Ministerstwu  Handlu 

Wewnętrznego. 

 

 W  roku  szk.  1953/54  nawiązanie  współpracy  z  dyrekcją 

LZG,  która  w  trosce  o  poprawę  poziomu  nauczania  zakupiła 

sprzęt do pracowni szkolnych. 

 

W  roku  szk.  1954/55  dyrektorem  szkoły  zostaje  Eugeniusz 

Bal,  magister  chemii.  Mury  szkoły  opuszcza  34  techników 

ż

ywienia zbiorowego oraz 25 kucharzy absolwentów ZSG. 

 

W  roku  szk.  1957/58  powstaje  pierwsza  klasa  Zasadniczej 

Szkoły Gastronomicznej o specjalności „gospodarstwo domowe” i 

„kelner”,  w  czterech  klasach  zasadniczych  kształci  się  116 

uczniów. 

 

W  kolejnym  roku  szkolnym  1958/59  dyrektorem  szkoły 

zostaje  Kazimierz  Krajka.  Szkoła  Zasadnicza  liczy  7  oddziałów 

9207 uczniów, w tym 112 chłopców), Technikum obejmuje cztery 

klasy (135 uczniów). Poprawia się baza lokalowa o sale 3,17 i 18 

oraz pomieszczenie na biuro warsztatowe. 

background image

 

100 

 

Rok  szkolny  1959/60  –  nowy  kierunek  kształcenia  w  ZSG: 

„piekarz”.  Szkoła  podlega  Kuratorium  Okręgu  Szkolnego  w 

Lublinie. 

 

W  roku  szkolnym  1961/62  powstaje  pierwsza  klasa  o 

specjalności  „instruktora  gospodarstwa  domowego”.  W  sumie 

szkoła liczy już 20 oddziałów (672 uczniów).  

Od  1  września  1961  prowadzone  były  zajęcia  z  technologii 

sporządzania posiłków dla studentów WSR. 

 

W  1962  roku  zorganizowano  punkt  konsultacyjny,  który  w 

1967  roku  przekształcił  się  w  Wydział  Zaoczny  Technikum 

gospodarczego  (pod  kierownictwem  mgra  Eugeniusza  Korniaka), 

w roku szkolnym 1968/69 liczył on już 10 semestrów. Opiekę nad 

szkołą przejął WSS „Społem”. 

 

1962/63  utworzono  trzy  letnie  Technikum  Gastronomiczne 

dla Pracujących  

o specjalności „żywienie zbiorowe”. 

 

Od  roku  szkolnego  1964/65  powstaje  nowy  kierunek 

szkolenia: dietetyka żywienia zbiorowego.  

 

W  roku  1966/67  następuje  reforma  szkolnictwa  w  tym  i 

gastronomicznego;  skrócenie  cyklu  nauczania  do  czterech  lat  w 

TG. 

 

Nowy  rok  szkolny  1967/68  przynosi  zmianę  nazwy: 

Zasadnicza 

Szkoła 

Gospodarcza 

na: 

Zasadnicza 

Szkoła 

Gastronomiczna.  Szkoła  liczy  23  oddziały  (15  –  TG  i  ZSG,  8  – 

Wydział Zaoczny; 850 uczniów i słuchaczy). 

background image

 

101 

 

Od 1969 roku dyrektorem szkoły zostaje Janina Podgórska. 

 

Z dniem 1 września 1973, zgodnie z Zarządzeniem Kuratora 

Okręgu Szkolnego  

w  Lublinie,  od  dnia  4  lipca  1973  utworzony  zostaje  zbiorowy 

zakład  szkolny  pod  nazwą  Zespół  Szkół  Zawodowych  nr  7  w 

Lublinie.  

 

Również  w  ty  czasie  uruchomione  zostaje  kształcenie  w 

Technikum  Gastronomicznym  na  podbudowie  programowej 

szkoły  zasadniczej,  jak  też  następuje  otwarcie  Liceum 

Zawodowego  nr  5  w  Lublinie,  pod  wspólnym  kierownictwem, 

Zasadniczej  Szkoły  Gastronomicznej,  TG  i  Wydziału  Zaocznego 

TG  w  Lublinie  ul.  22  lipca  10.  Specjalność  „kelner  bufetowy”. 

Otwarcie Policealnego Studium Gastronomicznego nr 1. Pierwsza 

proponowana 

specjalność; 

„instruktorka 

gospodarstwa 

domowego”.  Następuje  też  otwarcie  Wydziału  Zaocznego 

Zasadniczej  Szkoły  Gastronomicznej  dla  Pracujących  na 

podbudowie  programowej  szkoły  podstawowej.  Kształcenie  w 

zawodach: „kucharz żywienia zbiorowego” i „kelner”. 

 

Jedyna  tego  typu  szkoła  w  województwie  umożliwiająca 

zdobycie  świadectwa  szkoły  zawodowej  bez  odrywania  się  od 

pracy  i  możliwością  kontynuowania  nauki  w  technikum.  Wielu 

kobietom dawała wyjątkowa szansę ukończenia szkoły i zdobycia 

zawodu.  Kształci  z  powiatów;  puławskiego,  kraśnickiego, 

zamojskiego i radzyńskiego. Szkoła funkcjonowała do roku 1977. 

background image

 

102 

 

Od  1  września  1976  roku  zmiana  dotychczasowej  nazwy 

szkoły  na  Zespół  Szkół  gastronomicznych  w  Lublinie.  W  40 

oddziałach  (szkoła  dzienna  i  wydział  zaoczny)  uczy  się  1300 

osób.  Zajęcia  praktyczne  prowadzone  są  w  trzech  warsztatach. 

Biblioteka szkolna liczy prawie 10 tysięcy woluminów. Młodzież 

aktywnie  uczestniczy  w  zajęciach  pozalekcyjnych  m.  in.  ZHP, 

PCK, SKKT, TPPR i SKS.  

 

Z 1 września 1979 roku otwarte zostaje Zaoczne  Policealne 

Studium Gastronomiczne.  Od  1991  roku  dyrektorem  szkoły 

zostaje mgr Marian Klimczak.  

 

Z  dniem  1  maja  1995  roku następuje  utworzenie  publicznej 

placówki  oświatowo  wychowawczej  o  nazwie  „Ośrodek 

Doskonalenia  Kursowego  w  Okunince”  nad  jeziorem  Białym, 

wchodzącego  w  skład  Zespołu  Szkół  Gastronomicznych  w 

Lublinie. 

 

Od  31  sierpnia  1996  roku  następuje  likwidacja  Średniego 

Studium Zaocznego Zawodowego.  

 

 

 

Od początku roku szkolnego 1997 założono publiczną szkołę 

zawodową  o  nazwie  Technikum  Hotelarskie,  kształcącej  w 

zawodzie: technik hotelarstwa. 

 

Od tego tez roku rozpoczyna działalność Medyczne Studium 

zawodowe  nr  3,  kształcące  w  zawodzie  dietetyka  (policealna 

szkoła publiczna). 

 

Od  roku  szkolnego  1998/99  otwarto  pierwsza  klasę  Liceum 

Technicznego o profilu usługowo – gospodarczym. 

background image

 

103 

 

Od  1982  roku  istnieje  w  szkole  –  prowadzony  przez  mgr 

Elżbietę  Pasiak  –  zespół  teatralny  (  najpierw  „Dialog”,  od  1986 

roku  „Chochla”,  laureat  licznych  nagród,  od  środowiskowych  po 

ogólnopolskie,  np.  PAKA  ’91,  Lidzbarskie  Biesiady  Satyry  i 

Humoru  ’91  –  ’94,  Biesiada  małych  Form  Teatralnych  Horyniec 

Zdrój  ’93  –  ’94,  Ogólnopolskie  Forum  Teatrów  Młodzieżowych 

Poznań ’98. 

 

Obecnie  w  skład  Zespołu  Szkół  Gastronomicznych  w 

Lublinie wchodzą następujące jednostki organizacyjne; 

  1. Zasadnicza Szkoła Gastronomiczna, 

  2. Liceum Zawodowe nr 5, 

  3.  Technikum  Gastronomiczne  na  podbudowie  programowej 

szkoły podstawowej, 

  4.  Technikum  Gastronomiczne  na  podbudowie  programowej 

zasadniczej szkoły zawodowej. 

  5. Technikum Gastronomiczne dla Dorosłych Zaoczne na 

podbudowie programowej   

      zasadniczej szkoły zawodowej. 

  6. Policealna Szkoła Zawodowa dla Dorosłych Zaoczna na 

podbudowie programowej   

      liceum ogólnego. 

  7. Policealna Szkoła Zawodowa nr 1, 

  8. Medyczne Studium Zawodowe nr 3, 

  9. Technikum Hotelarskie, 

10. Liceum Techniczne, 

background image

 

104 

11. VII Liceum Profilowane 

12. XXIV Liceum Ogólnokształcące, 

13.Ośrodek Doskonalenia Zawodowego w Okunince. 

 

W wyżej wymienionych szkołach w 32 oddziałach uczy się 

ponad 1000 osób. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

 

105 

 

 

 

 

ROZDZIAŁ V 
ANALIZA WYNIKÓW BADAŃ DOTYCZĄCYCH 
WPŁYWU MITÓW NA UŻYWANIE NARKOTYKÓW 
PRZEZ UCZNIÓW ZESPOŁU SZKÓŁ NR 5 W LUBLINIE 
 

przeprowadzonych 

badaniach 

empirycznych 

prowadzonych w Zespole Szkół 

nr  5  w  Lublinie,  udział  wzięło  na  zasadach  dobrowolności  i 

anonimowości  badań  171  uczniów.  Z  przyjętych  założeń  w 

powyższym  badaniom  zamierzałem  poddać  uczniów  wszystkich 

oddziałów  od  klasy  I  do  IV.    Z  wyników  otrzymanych  w 

ankietach wynika, że w badaniach  brały udział osoby w wieku od 

17 do 22 roku życia, a zatem są to klasy od II do IV. 

 

 Z  ogólnej  liczby  171  respondentów  w  podziale  na  płeć 

udział wzięło  96 kobiet i 75 mężczyzn. Ponadto uzyskano wyniki, 

co  do  reprezentatywności  miejsca  zamieszkania,  i  tak  w  Lublinie 

zamieszkuje  grupa  102  respondentów,  w  innym  mieście  15 

respondentów,  natomiast  54  osoby  są  przedstawicielami 

ś

rodowiska wiejskiego.  

Z grupy mitów krążących w środowisku szkolnym, grupach 

rówieśniczych  i  innych,  dokonałem  podziału,  biorąc  pod  uwagę 

uzyskanie odpowiedzi, z których wynikałaby postawa respondenta 

w  stosunku  do  zagadnień  tematycznych  ściśle  związanych  z 

mitami o narkotykach. 

background image

 

106 

  Działanie  narkotyków  można  rozpatrywać  w  wielu 

kategoriach – można patrzeć na następstwa psychiczne, fizyczne i 

społeczne, można też spojrzeć na efekty krótko  

i długoterminowe.

158

 

 

Niżej 

przedstawiony 

wykres 

prezentuje 

wielkości 

procentowe udzielonych poprawnych odpowiedzi na poszczególne 

grupy mitów. 

0

10

20

30

40

50

60

70

80

90

1

Nieszkodliwo

ść

"U

ż

yteczno

ść

"

"Destruktujace"

"Antyspołeczno

ść

"

 

 

Powyższy  wykres  pokazuje  procentowe  ilości  odpowiedzi 

poprawnych, wynoszące odpowiednio; 

 

 

- 79,1 %, 

 

 

- 75,4 %,  

 

 

- 58,6 %, 

 

 

- 44,4 %. 

                                                 

158

 E. Korpetta, E. Szmerdt-Sisicka Co to znaczy narkotyk, Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 

2000, s.5-8. 

background image

 

107 

 

Ogólnie  należy  przyjąć,  że  na  ogólna  liczbę  badanych  171 

uczniów, 

64,4 

respondentów 

udzieliła 

wypowiedzi 

prawidłowych. 

 

5.1. Mity traktujące o „nieszkodliwości” ich używania. 

 

Do grupy tej zaliczyłem mity znajdujące się w ankiecie 

(Aneks - załącznik nr 1), opatrzone numerami kolejnymi o 

następującym brzmieniu: 

 

1. Marihuana to nieszkodliwy narkotyk. 

 

2. Amfetamina to niegroźny proszek pomagający nauce. 

 

3. Można przez dłuższy czas brać narkotyki, bez żadnych 

konsekwencji. 

 

Zastosowana kafeteria dawała respondentom możliwość 

udzielenia trzech różnych odpowiedzi; - prawda, 

 

 

 

- fałsz, 

 

 

 

- nie wiem. 

Odpowiedziami niepoprawnymi są „prawda” i „nie wiem”, 

odpowiedzią poprawną jest zakreślenie odpowiedzi „fałsz”.  

 

 

Wyniki badań jakie uzyskałem w wyżej wymienionych 

kwestiach przedstawiam w  tabeli. 

 

Nr mitów 

prawda 

fałsz 

nie wiem 

Razem 

Mit nr 1 

32 

119 

20 

171 

background image

 

108 

Mit nr 2 

17 

138 

16 

171 

Mit nr 3 

12 

149 

10 

171 

RAZEM 

61 

406 

46 

513 

 

 

Biorąc za ogólna liczbę 513 ogólnych odpowiedzi w grupie 

trzech  mitów  dotyczących  „nieszkodliwości”  i  używania 

narkotyków  poprawnie  udzielono  406  odpowiedzi,  co  stanowi 

79,1 % ogółu badanych. 

Uzasadnienie  poprawności  odpowiedzi  ujęte  zostało  we 

wcześniejszym 

rozdziale 

3.1, 

gdzie 

szeroko 

omówiłem 

szkodliwość zażywania narkotyków.  

Jak  wynika  z  otrzymanych  wyników,  ta  grupa  mitów  jest 

znana uczniom i respondenci właściwie interpretowali postawiony 

problem.   

 Powyższe  stanowi  dowód,  że  posiadana  wiedza  na  temat 

szkodliwości  narkotyków  jest  odpowiednio  duża  i  stanowi  blisko 

80 % badanych % badanych.  

Zakładać 

należy, 

ż

uczniowie 

zarówno 

otrzymali 

odpowiednia  ilość  wiedzy  na  temat  narkotyków,  jak  i  ich 

szkodliwości. 

Należałoby  przyjąć  założenie,  że  w  badanych  oddziałach 

Zespołu  Szkół  nr  5,  biorąc  uzyskane  odpowiedzi,  istnieje 

background image

 

109 

niewielka  grupa  uczniów,  którzy  mogą  być  podatni  na  sięgniecie 

po narkotyki po raz pierwszy. 

 

 

 

 

5.2. Mity traktujące o ich „użyteczności”. 

 

Użyteczność narkotyków, bądź jak się współcześnie określa 

ich „pomocowość” w codziennym życiu człowieka, może wydać 

się uzasadniona. Jednakże prowadzone w obecnej dobie badania w 

wielu krajach świata, dowodzą o niechybnej ich zgubności dla 

człowieka. Konsekwencją, jak wiemy jest zawsze uzależnienie, 

ono z kolei prowadzi jednostkę ku nieuchronnej przepaści 

ż

yciowej. Skutki tego nader często ponoszą w drugiej kolejności 

osoby najbliższe, dzieci, żona, mąż najbliższa rodzina. Narkoman 

szukający zaspokojenia głodu narkotycznego - jak podaje w 

swoich opracowaniach profesor Brunon Hołyst – posuwa się do 

czynów, których nie popełniłby mając pełną świadomość ich 

szkodliwości.

159

 Narkotyki w konsekwencji staja się czynnikiem 

kryminogennym. 

 

Na poszczególne mity ujęte w ankiecie respondenci udzielili 

odpowiedzi, których wyniki uwidacznia poniższa tabela. 

 

Nr mitów 

prawda 

fałsz 

nie wiem 

Razem 

                                                 

159

 B. Hołyst, Narkomania. Problemy prawa i kryminologii, Polskie Towarzystwo Higieny Psychicznej.  

    Warszawa 1996. s. 33. 

background image

 

110 

Mit nr 6 

12 

134 

25 

171 

Mit nr 7 

27 

132 

12 

171 

Mit nr 8 

25 

121 

25 

171 

RAZEM 

64 

387 

62 

513 

 

 

 

W micie szóstym ukryty jest fałsz, mówiący o tym, że 

„wystarczy przestać brać by nie być uzależnionym”, wykazuje jak 

często młody człowiek często popadając w pułapkę uzależnienia, 

próbuje dodać sobie fałszywej otuchy.  

Kolejny mit siódmy jakby podkreślał fałszywość poprzedniego, 

mówiąc „ja jestem silny wezmę kilka razy, to się nie uzależnię, 

uzależniają się tylko słabeusze”. Jak też często można spotkać 

mówiących, że „raz czy dwa dla przyjemności nie zaszkodzi”. 

Czasem biorą dla poprawienia humoru bądź dla lepszej zabawy. 

Biorąc za ogólna liczbę 513 ogólnych odpowiedzi w grupie 

trzech  mitów dotyczących „użyteczności” narkotyków  poprawnie 

udzielono 387 odpowiedzi, co stanowi 75,4 % ogółu badanych. 

Powyższe stanowi dowód, że posiadana wiedza na temat 

fałszywej użyteczności narkotyków jest odpowiednio duża i 

stanowi 75,4 % badanych. 

 

 

 

5.3. Mity destruktujące osobowość i zdrowie. 

background image

 

111 

 

Wyniszczanie organizmu osób biorących narkotyki opisałem 

nader szczegółowo w rozdziale trzecim. Młodość czy wiek 

dojrzały dla substancji narkotycznych nie ma znaczenia. 

Jednakowo uzależniają się zarówno ludzie bardzo młodzi jak i w 

wieku starszym. Można poddać dyskusji, który z okresów 

ż

yciowych człowieka jest bardziej odporny, w którym okresie 

ż

ycia człowiek jest jeszcze w stanie się podnieść z upadku? Na te 

czy podobne pytania nauka nie odpowiada jednoznacznie. 

Podobnie jest z kolejnymi następstwami i zagrożeniami, jakie 

mogą spotkać na drodze osoby uzależnione. Jedna z przypadłości 

jest ryzyko zarażenia się różnego rodzaju chorobami  z 

zaznaczeniem, że najgroźniejsze sa te nieuleczalne takie jak HIV. 

Każdy narkoman ponosi takie ryzyko jednakże nie każdy musi 

być zarażony. 

 

Poniższa tabela przedstawia wiedzę w tym zakresie.  

Poprawna odpowiedzią jest „fałsz”, „prawda” i „nie wiem” 

sa uznane jako odpowiedzi nieprawidłowe.   

 

 

Nr mitów 

prawda 

fałsz 

nie wiem 

Razem 

Mit nr 4 

14 

145 

12 

171 

Mit nr 5 

100 

32 

39 

171 

Mit nr 9 

106 

57 

171 

Mit nr 10 

17 

118 

36 

171 

background image

 

112 

RAZEM 

139 

401 

144 

684 

 

W powyższej tematyce dotyczącej mitów traktujących ich 

destrukcyjności na osobowość i zdrowie człowieka, na ogólna 

liczbę 684 odpowiedzi w grupie czterech trzech mitów, poprawnie 

udzielono 401 odpowiedzi, co stanowi 58,6 % ogółu badanych. 

Zaznaczyć tu należy, że mit z numerem 5 o treści, „jeśli ktoś 

jest uzależniony, to musi brać narkotyki codziennie”. Większość 

respondentów „uzależnienie” potraktowała jako nieodwracalny 

stan, nie dając tym samym  żadnej możliwości wyjścia z nałogu. 

 

 

 

5.4. Mity traktujące o antyspołeczności jednostki. 

 

Prawo kieruje się zasadą, że „nieznajomość prawa nie 

tłumaczy”. Kolejne mity opatrzone numerami 11 i 12 traktują o 

odnoszeniu się wzajemnie narkomanów do społeczeństwa i 

społeczeństwa do narkomanów. Żyjąc w wspólnym środowisku 

tworzymy jego kulturę, wypracowujemy i utrwalamy wartości, 

pozwalające teraz i w przyszłości utrzymać zdrowe 

społeczeństwo. Dla uniknięcia zgubnych skutków oddziaływania 

narkotyków na organizm człowieka i skutków destrukcji 

osobowości poszczególnych jednostek funkcjonujących w 

społeczeństwie, tworzone są obwarowania prawne. Jednym z 

takich obwarowań jest Ustawa z dnia 24 kwietnia 1997 roku o 

background image

 

113 

przeciwdziałaniu narkomanii. Szerzej o zagadnieniach w niej 

zawartych piszę w podsumowaniu. 

 

Nr mitów 

prawda 

fałsz 

nie wiem 

Razem 

Mit nr 11 

68 

75 

28 

171 

Mit nr 12 

84 

62 

25 

171 

RAZEM 

152 

137 

53 

342 

 

 

Tabela powyższa ujmuje mity traktujące tematykę 

znajomości prawa, ale przede wszystkim należy traktować tę 

wiedzę jako pozyskaną w wyniku procesu kształcenia a w 

szczególności wychowywania młodego pokolenia. Uwidaczniają 

się tu nie tylko braki pedagogiczne, jak też i braki wychowania 

rodzicielskiego. Należałoby stwierdzić, że to, co robi drugi 

człowiek dla innych to nie ma znaczenia. Dzisiejszy świat, jego 

kierunki rozwoju, globalizacja, spychają jednostkę na margines 

zainteresowania się innym człowiekiem często tym żyjącym obok 

nas.  

Biorąc za ogólna liczbę  342 odpowiedzi w grupie dwóch 

mitów dotyczących wpływu innego człowieka na narkomanów 

poprawnie udzielono 152  odpowiedzi , co stanowi 44,4 % ogółu 

badanych. 

 

background image

 

114 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

 

115 

 

 

 

ROZDZIAŁ VI 

WNIOSKI /PODSUMOWANIE/ 

  Zadaniem  niniejszej  pracy  jest  ukazanie  wpływu  mitów  o 

narkotykach,  krążących  w  środowisku  szkolnym  na  decyzje  o 

sięgnięciu  młodego  człowieka  po  narkotyki  po  raz  pierwszy.  Z 

problemu 

głównego 

wyłoniłem 

problemy 

szczegółowe, 

podzielone na grupy problemowe.  

W  grupy  te,  przyporządkowałem  mity  o  określonych  treściach, 

odpowiadających danemu problemowi.  

Wyłoniono cztery zasadnicze problemy tj. 

1. Mity traktujące o nieszkodliwości ich używania. 

2. Mity traktujące o ich „użyteczności”. 

3. Mity traktujące o destruktywności osobowości i zdrowia. 

4. Mity traktujące o antyspołeczności jednostki.  

Na  powyższe  zagadnienia  respondenci,  których  liczba 

wyniosła  171,  udzielili  odpowiedzi  zakreślając  jedną  z  trzech 

możliwości. 

I.  Do  grupy  mitów  traktujących  o  nieszkodliwości  ich 

używania przydzieliłem mity o następujących teściach: 

Nr 1 - Marihuana to niegroźny narkotyk. 

Nr 2 - Amfetamina to niegroźny proszek pomagający nauce. 

background image

 

116 

Nr  3  -  Można  przez  dłuższy  czas  brać  narkotyki,  bez 

ż

adnych konsekwencji. 

Na  poszczególne  mity  otrzymałem  następujące  ilości 

poprawnych odpowiedzi; 

Nr  1  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  119, 

co  stanowi  69,6  %.      Z  otrzymanych  danych  statystycznych 

wynika  następujący  wniosek:  znaczna  część  ok.  30  % 

respondentów  uważa  marihuanę  za  nieszkodliwy  narkotyk. 

Oceniam,  że  jest  to  znaczna  część  tej  grupy  badanych,  którzy 

mogą  być  potencjalnymi  narkomanami.  Jak  podaje  Jacek 

Stelmach  „Kartoteka  placówki,  w  której  pracuję  informuje,  że 

ponad 70 % jej pacjentów rozpoczęła swą chorobę od przygody z 

marihuaną”.

160

 

Nr 2- na 171 respondentów, poprawnych odpowiedzi 138, co 

stanowi 80,7 %. Jest to jeden z najlepszych wyników otrzymanych 

grupie 

12 

mitów. 

Jednak 

tu 

zauważyć 

należy 

niebezpieczeństwo.  Statystycznie,  co  piąty  respondent  uważa 

jednak Amfetaminę za niegroźny proszek pomagający nauce. 

Nr  3  -  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  149, 

co stanowi 87,1 %. 

Zdecydowanie  jest  to  najlepszy  wynik.  Wniosek,  który  należy 

wysunąć  daje  podstawę  do  sądzenia,  że  uczniowie  doskonale 

znają zagrożenie, jakie stanowi amfetamina. 

                                                 

160

 J. Stelmach. Narkotyki. Co? Gdzie? Kiedy?, Wydawca G. Białasz i J. Siedlaczek s. c. Sosnowiec s. 17. 

 

background image

 

117 

 

Podsumowując  grupę  mitów  traktujących  o  nieszkodliwości 

ich  używania  należy  zauważyć,  że  ilość  udzielonych  odpowiedzi 

poprawnych  stanowi  79,1  %.  Stwierdzam  tym  samym,  że 

postawiona  hipoteza,  kierowania  się  zasłyszanymi  mitami  ma 

niewielki  wpływ  na  decyzje  o  sięgnięciu  po  narkotyki  po  raz 

pierwszy. 

 

 

II.  W  drugiej  grupie  umieściłem  mity  traktujące  o  ich 

użyteczności, o następujących treściach: 

Nr  6  –  Wystarczy  tylko  przestać  brać,  aby  nie  być 

uzależnionym. 

Nr 7 – Uzależniają się tylko słabi ludzie. 

Nr 8 – Biorę tylko dla przyjemności nie uzależnię się. 

Na  poszczególne  mity  otrzymałem  następujące  ilości 

poprawnych odpowiedzi; 

Nr  6  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  134,  co 

stanowi 78,4 %.  

Odsetek niepoprawnych odpowiedzi podobnie jak w poprzednich 

mitach wskazuje na dwudziesto procentowy przedział zagrożenia. 

Nr  7  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  132,  co 

stanowi 77,2 %.   

Tu  należy  zaznaczyć,  że  grupę  blisko  23  %  stanowią  ludzie, 

twierdzący,  że  mogą  uzależniać  się  jedynie  ludzie  o  słabych 

charakterach. 

background image

 

118 

Nr  8  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  121,  co 

stanowi 70,8 %. 

Nawet  branie  dla  przyjemności  niesie  ze  sobą  konsekwencje  o 

czym piszę we wcześniejszych rozdziałach.  

 Łącznie w tej grupie mitów traktujących o ich użyteczności, 

poprawnych odpowiedzi udzielili respondenci stanowiący 75,4 % 

ogółu  badanych.  Zagrożenie,  jakie  niosą  wynikające  z  danych 

statystycznych  wskazuje,  że  co  czwarty  z  uczniów  jest  gotów 

uwierzyć w ich prawdziwość. Tym samym wynika, że co czwarty 

respondent może w określonych sytuacjach sięgnąć po narkotyk. 

 

III. Trzecia grupa mitów traktuje o wpływie na osobowość i 

zdrowie.  Zawarte  w  ich  treści  informacje  mogą  tym  samym 

doprowadzić do destrukcji osobowości i zdrowia narkomana.  

Nr 4 – Nastolatki są za młode na uzależnienie. 

Nr  5  –  Jeśli  ktoś  jest  uzależniony,  to  musi  brać  narkotyki 

codziennie. 

Nr 9 – Każdy narkoman choruje na HIV. 

Nr 10 – każdy, kto używa narkotyków umiera. 

Na  poszczególne  mity  otrzymałem  następujące  ilości 

poprawnych odpowiedzi; 

Nr  4  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  145,  co 

stanowi 84,8 %.  

Jest  to  jeden  z  kolejnych  mitów,  na  który  poprawnie  udzieliło 

odpowiedzi  blisko  85  5  respondentów.  Stwierdzić  należy,  że 

background image

 

119 

młodzi ludzie, uczniowie, mają świadomość, że wiek nie stanowi 

bariery dla narkotyków i ich zgubnego oddziaływania. 

Nr  5  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  32,  co 

stanowi 18,7 %.  

Mit  ten  wywołał  u  respondentów,  jednoznaczne  określenie 

uzależnionego.  Niska  ilość  poprawnych  odpowiedzi  utwierdziła 

mnie w przekonaniu, że dla uzależnionego nie ma drogi odwrotu, 

zmiany swojego stylu życia, życia bez narkotyków. 

Nr  9  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  106,  co 

stanowi 62 %.   

Zachorowalność  narkomanów  na  HIV  zależne  jest  od  wielu 

czynników,  które  stanowią  grupę  wysokiego  ryzyka  takie  jak, 

higiena, rodzaj zażywanego narkotyku, kontakty seksualne itp. Jak 

podaje  Czesław  Cekiera  w  roku  1988  w  Amsterdamie  na  siedem 

tysięcy narkomanów wstrzykujących sobie różne substancje 30 % 

było  zarażonych  wirusem  HIV.

161

  Jednoznacznie  należy,  zatem 

dać odpowiedź, że nie każdy narkoman choruje na HIV. 

Nr  10  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  118,  co 

stanowi 69 %.  

Nie  każdy  narkoman  musi  umrzeć.  Umieralność  jak  piszę  w  e 

wcześniejszych  wnioskach  jest  wynikiem  wielu  okoliczności  i 

przyczyn. Jednoznacznie za cytowanym wyżej Cz. Cekierą należy 

                                                 

161

 Cz. Cekiera, Psychoprofilaktyka uzależnień oraz terapia i resocjalizacja osób uzależnionych,  

     TOWARZYSTWO NAUKOWE KUL, Lublin 1999. s. 242. 

background image

 

120 

zaznaczyć,  że  dla  chorych  na  HIV  stopień  ten  wzrasta  w  miarę 

upływu czasu.

162

 

Łącznie  w  tej  grupie  mitów  traktujących  o  ich 

destrukcyjności na osobowość i zdrowie, poprawnych odpowiedzi 

było  58  %.  Wynik  ten  jednoznacznie  wskazuje  na  wpływ 

fałszywych informacji na respondentów. 

 

IV.  Czwarta  z  kolei,  ostatnia  grupa  mitów  traktuje  w 

zakresie wiedzy społecznej w zakresie ustawodawstwa, ingerencji 

państwa  w  życie  obywateli,  jak  też  wpływu  środowiska  i 

społeczeństwa na narkomanów. 

Nr  11  –  Branie  narkotyków  jest  sprawą  osobistą  osób 

odurzających się. 

Nr 12 – Inni (społeczeństwo) mają wpływ na narkomanów. 

Nr  11  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  68,  co 

stanowi 39,8 %.  

Nr  12  –  na  171  respondentów,  poprawnych  odpowiedzi  84,  co 

stanowi 49,1 %.   

Odsetek  poprawnych  odpowiedzi  jest  w  tej  grupie  mitów  jest 

najniższy  z  dotychczas  prezentowanych.  Wskazuje  on,  że  blisko 

55  %  respondentów  uważa  sprawy  narkotykowe  za  domenę 

osobistą,  gdzie  wydawałoby  się  nikt  i  nic  nie  może  zmienić 

istniejącego stanu rzeczy.  

 

 

                                                 

162

 Tamże 

background image

 

121 

 

Podsumowując  powyższe  wyniki  przeprowadzonych  badań 

empirycznych  należy  przyjąć,  że  na  ogólna  liczbę  badanych  171 

uczniów, 

64,4 

respondentów 

udzieliła 

wypowiedzi 

prawidłowych. 

 

Zaznaczyć  należy,  że  najmniej  poprawnych  odpowiedzi 

(44,4 %) udzielono w tematyce problemowej dotyczącej zarówno 

znajomości obwiązującego prawa, gdzie zawarte są normy prawne 

dotyczące oddziaływania na narkomanów poprzez państwo i jego 

instytucje. 

 

Drugim  równoległym  czynnikiem  oddziaływującym  na 

narkomanów są normy społeczne, potępiające uzależnianie się od 

narkotyków. 

 

Należy  stwierdzić,  że  w  tej  dziedzinie  zdecydowany  wpływ 

mają a raczej powinni mieć rodzice i wychowawcy.  

Wynika  stąd  wniosek,  że  należy  zdecydowanie  prowadzić 

działalność  wychowawczą  i  informacyjną  w  placówkach 

szkolnych 

zakresie 

obowiązujących 

aktów 

prawnych 

dotyczących przeciwdziałania narkomanii. 

Znaczny  odsetek  udzielonych  odpowiedzi  negatywnych 

wskazuje na prawidłowość postawionych hipotez.  

Podsumowując  należy  zaznaczyć,  że  niniejsza  praca  nie 

wyczerpuje całego tematu dotyczącego mitów o narkotykach. 

W  poszczególnych  rozdziałach  starałem  się  przedstawić 

rozważaniach  zarówno  wiedzę  naukową  o  narkotykach  jak  i 

„wiedzę”  ukrytą  w  mitach  wykorzystywaną  przez  narkomanów  i 

background image

 

122 

dilerów 

narkotykowych 

celach 

pozyskania 

nowych 

potencjalnych nabywców. 

 

 

 

 

BIBLIOGRAFIA 

1.

 

Bajdak H., Profilaktyka narkomanii, czyli jak zapobiegać

W: Narkomania – wybrane zagadnienia. Pod red. Z.B. 

Gasia, Towarzystwo Zapobiegania Narkomani, Lublin 

1987. 

2.

 

Bielawiec A., Krężel M., Narkomania i alkoholizowanie 

się młodzieży. Uniwersytet Szczeciński, Szczecin 1992. 

3.

 

Cekiera Cz., Alkoholizm i narkomania. Katolicki 

Uniwersytet Lubelski, Lublin 1993. 

4.

 

Cekiera Cz., Psychoprofilaktyka uzależnień oraz terapia i 

resocjalizacja uzależnionych. Towarzystwo naukowe 

KUL, Lublin 1993. 

5.

 

Cekiera Cz., Psychoprofilaktyka uzależnień oraz terapia i 

resocjalizacja osób uzależnionych. Towarzystwo naukowe 

KUL, Lublin 1999. 

6.

 

Cekiera Cz., Ryzyko uzależnień. Towarzystwo naukowe 

KUL, Lublin 1994. 

7.

 

Cekiera Cz., Toksykomania, narkomania, lekomania, 

alkoholizm, nikotynizm. PWN, Warszawa 1985. 

background image

 

123 

8.

 

Chruściel T. L., Problemy zapobiegawczego nauczania 

narkomanii. w: Problemy zagrożenia młodzieży 

uzależnieniem. MEN, Warszawa 1989. 

9.

 

Czapiewska E., Czapiewski W., Profilaktyka 

demoralizacji i patologii społecznej nieletnich w 

ś

rodowisku lokalnym. Centrum Szkolenia Policji, 

Legionowo 1999. 

10.

 

Dziennik Ustaw z 1997 roku nr 75, poz. 468, z 

późniejszymi zmianami. O przeciwdziałaniu narkomani. 

11.

 

Dimoff T., Carper S., Jak rozpoznać czy dziecko sięga po 

narkotyki

         ELMA BOOKS, Warszawa 1993. 

12.

 

Dutkiewicz W., Podstawy metodologii badań do pracy 

magisterskiej i licencjackiej z pedagogiki. 

STACHURSKI, Kielce 2001..  

13.

 

Dziemidowicz Z., Zapobieganie narkomanii i zwalczanie 

przestępczości z nią zwiazanej. Policyjny Biuletyn 

Szkoleniowy nr 1 – 2, Szczytno 1995. 

14.

 

Fatyga B., Rogala – Obłękowska J., Style życia młodzieży 

a narkotyki. Wyniki badań empirycznych. INSTYTUT 

SPRAW PUBLICZNYCH, Warszawa 2002. 

15.

 

Gaś Z. B., Narkomania – wybrane zagadnienia

Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii, Lublin 1987. 

16.

 

Gaś Z. B., Szkolny program profilaktyki. w: O godności 

osoby ludzkiej. SPES VITAE, Radom 2002. 

background image

 

124 

17.

 

Gaś Z. B., Tworzenie środowiska szkolnego sprzyjającego 

profilaktyce. w: Psychopatologia i psychoprofilaktyka

Oficyna Wydawnicza IMPULS, Kraków 2000. 

18.

 

Goldstein A. P., Reagles K. W., Amman L. L., 

Umiejętności chroniące (odmawiania),Katolicka 

Fundacja Pomocy Osobom Uzależnionym i Dzieciom 

KAREN, Warszawa 2001. 

19.

 

Górski S., Uwaga rodzice – narkomania! IWZZ, 

Warszawa 1985. 

20.

 

Haak H., Przymusowe leczenie narkomanów. 

Towarzystwo Naukowe Organizacji i Kierownictwa 

„Dom Organizatora, Toruń 2000. 

21.

 

Hołyst B., Narkomania a przestępczość. PTAP, Warszawa 

1993. 

22.

 

Hołyst B., Na granicy życia i śmierci. PTAP, Warszawa 

1996. 

23.

 

Hołyst B., NARKOMANIA Problemy prawa i 

kryminologii. Polskie Towarzystwo Higieny 

Psychicznej, Warszawa 1996. 

24.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 1 Co to znaczy 

narkotyk? Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, 

Warszawa 2000. 

25.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 2 Co to znaczy 

uzależnienie? Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, 

Warszawa 2000. 

background image

 

125 

26.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 3 Leczenie uzależnień

Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

27.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 4 Gdzie szukać 

pomocy? Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, 

Warszawa 2000.  

28.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 5 Kanabinole. Oficyna 

Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

29.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 6 Psychostymulanty

Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

30.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 7 Halucynogeny

Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

31.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 8 Opiaty. Oficyna 

Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

32.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 9 Mieszanki – skuny, 

kwasywziewne. Oficyna Wydawnicza SPEKTRUM, 

Warszawa 2000. 

33.

 

Korpetta E., Szmerdt – Sisicka E., 10 Jak pomóc? Oficyna 

Wydawnicza SPEKTRUM, Warszawa 2000. 

34.

 

Łobocki M., Metody badań pedagogicznych. PWN, 

Warszawa 1984. 

35.

 

Łuczak E., Narkomania jako problem społeczny. ART, 

Olsztyn 1995 

36.

 

Łukaszewicz M., Od Buddy do LSD. Magazyn MONAR, 

Warszawa 1985. 

background image

 

126 

37.

 

Malinowska M., Kim są polscy narkomani. Magazyn 

MONAR, Warszawa 1985. 

38.

 

Markiewicz A., Materiały pomocnicze do tematu 

narkomania. Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii, 

Warszawa 1992. 

39.

 

Maxwell R., Dzieci, alkohol, narkotyki. Gdańskie 

Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 1999. 

40.

 

Mellibruda J., Psycho-bio-społeczny model uzależnienia 

od alkoholuAlkoholizm i narkomania. PTAP, Warszawa 

1996. 

41.

 

Moneta Malewska M., Narkotyki w szkole i w domu – 

zagrożenia. Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 2000. 

42.

 

Okoń W., Nowy słownik pedagogiczny. Wydawnictwo 

„Żak”, Warszawa 1996. 

43.

 

Paner J. L., Dramaty ludzkiego życia. O zjawiskach 

patologii społecznej, Książka i Wiedza, Warszawa 1987. 

44.

 

Pasek M., Narkotyki? Na pewno nie moje dziecko!

TORET, Warszawa 1997. 

45.

 

Pasek M., Narkotyki! I co dalej..., TORET, Warszawa 

1998. 

46.

 

Petrović S. P., Narkotyki i człowiek. Iskry, Warszawa 

1988. 

47.

 

Pilch T., Zasady badań pedagogicznych. Wydawnictwo 

Ż

AK, Warszawa 1998. 

background image

 

127 

48.

 

Pospiszyl I., Wybrane zagadnienia patologii społecznej. 

Akademia Pedagogiki Specjalnej, Warszawa 2000. 

49.

 

Pięter J., Ogólna metodologia pracy magisterskiej. Zakład 

Narodowy im. Ossolińskich, PAN, Wrocław – Warszawa 

– Kraków 1967. 

50.

 

Poleszak W., Programy rówieśnicze w psychoprofilaktyce,  

w: O godności osoby ludzkiej. Stowarzyszenie SPES 

VITATE, Radom 2002. 

51.

 

Popik P., Dlaczego narkotyki. Prószyński i S-ka, 

Warszawa 2000. 

52.

 

Robson P, Narkotyki. Wydawnictwo Medycyna 

Praktyczna, Kraków 1997. 

53.

 

Rogala J., Narkotyki. Krajowa Agencja Wydawnicza, 

Warszawa 1983. 

54.

 

Rybczyńska D., Młodzież a problem narkomanii. 

Dynamika postaw wobec zjawiska narkomanii 

zielonogórskich szkół i uczelni. WSP, Zielona Góra 1994. 

55.

 

Skorny Z., Prace magisterskie z psychologii i pedagogiki

WSiP, Warszawa 1984. 

56.

 

Staniaszek M., Narkomania a HIV, w: Człowiek a AIDS

Wydawnictwo Lubelskie Nowe, Lublin, 1994. 

57.

 

Stanowski A., Narkomania, narkotyki, narkomani. USL, 

Katowice 1998. 

58.

 

Stelmach J., Narkotyki, Co? Gdzie? Kiedy?. WDR 

PROGRES, Sosnowiec. 

background image

 

128 

59.

 

Wojnarowska B., Staniaszek M., Półtorak M., 

Wojciechowska A., Uczeń a narkotyki, jak zapobiec i 

pomóc. Instytut Matki i Dziecka, Zakład Medycyny 

Szkolnej, Warszawa 1991. 

60.

 

www.eskulap.pl.narkotyki 

61.

 

Zaczyński W., Praca badawcza nauczyciela. WSiP, 

Warszawa 1995. 

62.

 

Zgirski L., Toksykomania w praktyce lekarskiej. PZWL, 

Warszawa 1988. 

63.

 

Twerski A. J., Uzależnione myślenie. JACEK 

SANTORSKI & CO, INSTYTUT PSYCHOLOGII 

ZDROWIA, Warszawa 2001.  

 

 

 

 

 

 

 

 

ANEKS 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyniki bada

ń

 przeprowadzonych w

ś

ród uczniów Zespołu Szkół 

nr 5 w Lublinie. 
W badaniach udział wzi

ę

ło 171uczniów klas od I do IV, ró

ż

nych 

typów szkół,                            takich jak Zasadnicza Szkoła 

background image

 

129 

Zawodowa, Technikum i Liceum. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

M

ęż

czyzn 

75   

Kobiet  96   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wiek - lat 

16 

17  18 

19 

20  21 

22 

 

 

0  18  28 

21  5 

0  75   

0  17  30 

21  13 

11 

4  96   

Zamieszkuje na 
stałe  

miasto 
Lublin 

inne 
miasto 

wie

ś

   

171   

 

 

102   

15   

54 

171   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uzyskano ilo

ś

ci odpowiedzi w podanych ni

ż

ej "pytaniach". 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Marihuana to nieszkodliwy narkotyk. 
 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

32   

 

119   

 

20   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Amfetamina to niegro

ź

ny proszek pomagaj

ą

cy w nauce. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

17   

 

138   

 

16   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Mo

ż

na przez dłu

ż

szy czas bra

ć

 narkotyki, bez 

ż

adnych 

konsekwencji. 
 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

12   

 

149   

 

10   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4. Nastolatki s

ą

 za młode na uzale

ż

nienie. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

14   

 

145   

 

12   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. Je

ś

li ktos jest uzale

ż

niony, to musi bra

ć

 narkotyki codziennie. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

100   

 

32   

 

39   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6. Wystarczy tylko przestac bra

ć

, aby nie by

ć

 uzale

ż

nionym. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

background image

 

130 

 

12   

 

134   

 

25   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

7. Uzale

ż

niaj

ą

 si

ę

 tylko słabi ludzie. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

27   

 

132   

 

12   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

8. Bior

ę

 tylko dla przyjemno

ś

ci nie uzale

ż

ni

ę

 si

ę

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

25   

 

121   

 

25   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9. Ka

ż

dy narkoman choruje na HIV. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

8   

 

106   

 

57   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10. Ka

ż

dy, kto u

ż

ywa narkotyków umiera. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

17   

 

118   

 

36   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11. Branie narkotyków jest spraw

ą

 osobist

ą

 osób 

odurzaj

ą

cych si

ę

 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

68   

 

75   

 

28   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

12. Inni  (społecze

ń

stwo) maj

ą

 wpływ na narkomanów. 

 

prawda    

 

fałsz  

 

 

nie wiem   

 

 

84   

 

62   

 

25   

171 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

 

 

 

 

background image

 

131 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słowniczek slangu narkotycznego 

absta   abstynencja, objawy głodu narkotycznego 

acid    LSD (ang. acid – kwas) 

afgan   haszysz afgański 

amfa   amfetamina 

bajzel   miejsce spotkań i handlu środkami narkotycznymi 

barbiturany  pochodne alkilowe, cykloalkilowe i arylowe 

kwasu barbiturowego  

                      (malonylomocznika); stosowane powszechnie w 

medycynie, głównie jako 

                       środki nasenne (weronal, luminal, ewipan). 

brać   zażywać środki narkotyczne 

background image

 

132 

buchnąć   odurzać się środkami wziewnymi 

budzio   butapren 

buzować – nabuzowany   odurzać się - odurzony 

być napalonym na branie   mieć ochotę na zażycie środka 

narkotyczne 

cachanie   odurzanie się, „klejenie się” 

cent   mililitr 

ciąg – być w ciągu   systematyczne, codzienne zażywanie 

ś

rodka narkotycznego  

– odurzać się nałogowo codziennie 

cyknąć   wstrzyknąć środek narkotyczny, np. „kompot” 

czaj, czajówa   bardzo mocna herbata 

czysty   bez środka odurzającego 

ćpacz, ćpun   narkoman, osoba odurzająca się domowymi 

opiatami 

diler   handlarz narkotyków (ang. dealer

dmuchać   odurzać się środkami wziewnymi 

dormy   tabletki Reladormu 

dorota, dorotka   Dolantyna, Dolargan 

drag   środek narkotyczny (ang. drug

działka   porcja środka narkotycznego 

dżoint   papieros z marihuaną (ang. joint) 

efka   Efedryna 

erki   tabletki Relanium 

gandzia   marihuana 

background image

 

133 

gary - stać na garach   garnki, przybory do wytwarzania 

domowych  

opiatów – wytwarzać domowe opiaty 

głód, głody – być na głodzie  objawy abstynencyjne – cierpieć, 

mieć objawy  

   abstynencyjne 

gras   marihuana (ang. grass – trawa) 

grzać   odurzać się, zażywać środki narkotyczne 

grzejnik   narkoman 

grzybki   grzyby halucynogenne 

haj – być na haju   stan odurzenia – być odurzonym, być pod 

działaniem środka  

                            narkotycznego (ang. high – wysoki; 

odurzenie) 

hasz   haszysz 

hera, polska hera   środek narkotyczny (domowy opiat, 

„kompot”) 

hif – mieć hifa   wirus HIV – być zakażonym wirusem HIV 

hip   hippis 

huana   marihuana 

huknąć   zażyć dożylnie środek narkotyczny 

jarać   odurzać się marihuaną 

joint   papieros z marihuaną 

kanał – dać w kanał   żyła – zażywać dożylnie środek 

narkotyczny 

background image

 

134 

kleić się   odurzać się środkami wziewnymi 

kleje   środki wziewne (kleje, rozpuszczalniki) 

kłujka   igła (do zastrzyków) 

koda   kodeina 

koka   kokaina 

kolka   igła (do zastrzyków) 

kompot   środek narkotyczny (domowy opiat) 

kop   silne odurzenie (po dożylnym zażyciu środka 

narkotycznego), „pierwsze uderzenie” 

kwas   LSD 

majka   morfina 

makiwara   wywar ze słomy makowej barwy brunatnej 

(domowy opiat) 

maroko   haszysz marokański 

marycha, maryśka   marihuana 

mleczko   sok wypływający z zielonej makówki po nacięciu 

naćpany   odurzony, pod wpływem działania środka 

narkotycznego 

nagrzany   odurzony 

nakręcać się   namawiać się, zachęcać do zażycia środka  

napalony   odurzony marihuaną 

nawalony   odurzony 

oblatany   kompetentny znający się np. na środkach 

odjazd   stan odurzenia 

odlot   stan odurzenia  

background image

 

135 

palić   palić marihuanę  

pestki   tabletki Pemolina, tabletki 

piguły   pigułki, tabletki 

pikawa – pikawa staje   serce – serce przestaje bić 

podróż   stan odurzenia po niektórych środkach, np. LSD 

pompka   strzykawka 

prochy   tabletki proszki 

produkcja – robić produkcję   wytwarzanie domowych 

opiatów – wytwarzać  

             domowe opiaty 

przekręcić się   umrzeć, np. z powodu przedawkowania 

przedmuchać   odurzyć się środkami wziewnymi 

przyhajcować   odurzyć się 

przyładować    odurzyć się 

przymulić się   zażyć dużą dawkę środków psychotropowych 

przymulony   pod działaniem leków psychotropowych 

przypalić odurzyć się, zażyć domowe opiaty 

psychotropy   leki psychotropowe 

rąbnąć sobie   zażyć środek narkotyczny 

rolki   tabletki Relanium 

rozpuchol   rozpuszczalnik, środek wziewny 

skołować   uzyskać, zdobyć, załatwić, np. pieniądze 

skręt   papieros z marihuaną 

skręt – być na skręcie   głód, objawy abstynencyjne – 

odczuwać objawy abstynencyjne 

background image

 

136 

skun   marihuana z Holandii 

słoma   makowiny, słoma makowa 

smoła   wywar z dużej ilości herbaty i papierosów, niekiedy 

także z lekami 

snifować   odurzać się środkami wziewnymi (ang. sniff – 

wąchać) 

solwent   rozpuszczalnik  (ang. solvent

spid   środek pobudzający (ang. speed – szybkość, 

przyspieszenie, pobudzenie) 

sprzęt   strzykawka + igły 

strzał   dożylne wstrzykniecie środka narkotycznego 

szkło   ampułka, ampułki 

szpila   igła (do zastrzyków) 

świr   osoba chora psychicznie (także: symulant) 

świrować   udawać zaburzenia psychiczne 

towar   środek narkotyczny, porcja środka 

trawa, trawka   marihuana 

trawiarz   nałogowy palacz marihuany 

trip   stan odurzenia po niektórych środkach, np. LSD (ang. 

trip – podróż) 

wąchać   odurzać się środkami wziewnymi 

władować się   uzależnić się, być w ciągu narkotycznym 

włam   włamanie, np. do apteki, szpitala 

wtarak   środek narkotyczny o słabszym działaniu 

(przetworzony) 

background image

 

137 

zaćpany   odurzony 

zaprawić się   odurzyć się, zażyć środek narkotyczny 

ziele, święte ziele   marihuana 

ziomki   krople Inoziemcowe 

ziółka – szalone ziółka   zioła – wywar z ziół Astmosanu 

złoty strzał   - śmiertelne (często samobójcze) wstrzykniecie 

ś

rodka narkotycznego 

zupa   - wywar ze słomy makowej, makiwara 

żąchać   - odurzać się środkami wziewnymi 

żywica  -  żywica jonowymienna używana do produkcji 

domowych opiatów

163

 

 

 

                                                 

163

 

T. Dimoff, S. Carper, Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki. ELMA BOOKS,  

        Warszawa 1993.  ss. 193 – 196.