background image

D

DL

LA

AC

CZ

ZE

EG

GO

O  B

BY

£  D

DA

AN

NY

Y

D

DU

UC

CH

H Œ

ŒW

WIIÊ

ÊT

TY

Y??

W

Wh

ha

att W

Wa

ass  T

Th

he

e  H

Ho

olly

y  G

Gh

ho

osstt  G

Giiv

ve

en

n  F

Fo

orr??

5

59

9--1

12

21

17

7

W

Wiilllliia

am

m  M

Ma

arrrriio

on

n  B

Brra

an

nh

ha

am

m

Poselstwo, wyg³oszone przez brata Williama Marriona Branhama w czwartek wieczorem,
17. grudnia 1959 w Kaplicy Branhama, Jeffersonville, IN, USA. Podjêto wszelkie wysi³ki, by
dok³adnie przenieœæ

mówione Poselstwo z nagrañ na taœmach magnetofonowych do postaci

drukowanej.  Podczas  t³umaczenia  i  korekty  korzystano  te¿  z  najnowszej  wydrukowanej
wersji  oraz  z  nagrañ  na  CD  w  oryginalnym  jêzyku  angielskim.  Niniejszym  zosta³o
opublikowane w pe³nym brzmieniu.

Wydrukowanie  tej  ksi¹¿ki  umo¿liwi³y  dobrowolne  ofiary  wierz¹cych,  którzy  umi³owali
Jego  S³awne  Przyjœcie  i  to  Poselstwo.  Przet³umaczono  i  opublikowano  w  1993  roku.
Wszelkie zamówienia nale¿y kierowaæ na adres:

MÓWIONE  S£OWO

GUTY 74, 739 55 Smilovice, CZ

Komórka:   +420 775 225542

E-mail:   w.krzok@volny.cz

GG: 5991629  SKYPE:  W Krzok

http://www.volny.cz/poselstwo

background image

Dlaczego by³ dany Duch Œwiêty

Widzê, ¿e brat Neville wierzy we wk³adanie r¹k.

1

Widzê, ¿e otrzyma³em parê pytañ. Otó¿, zabiorê siê do nich jutro

wieczorem, nie mia³em bowiem czasu, aby je przegl¹dn¹æ i aby wam
na  nie  dzisiaj  wieczorem  odpowiedzieæ  –  mo¿e  mi  siê  uda  podczas
poselstwa  jutro  wieczorem.  Otó¿,  je¿eli  ktoœ  z  was  ma  pytanie
odnoœnie któregoœ z tych poselstw, po³ó¿cie je tutaj jednego wieczora,
a ja bêdê móg³ podj¹æ siê ich nastêpnego wieczora.

2

Zatem, jutro wieczorem chcia³bym znaleŸæ albo raczej mieæ kilku

kaznodziejów,  o  ile  to  bêdzie  mo¿liwe;  je¿eli  nie,  to  kilku  dobrych,
zas³uguj¹cych  na  zaufanie  mê¿czyzn  albo  niewiast,  których
moglibyœmy zawo³aæ w razie potrzeby, w wypadku…

Jutro  wieczorem  po  przyniesieniu  poselstwa  rozpoczniemy

wk³adaæ  rêce  –  w  celu  przyjêcia  Ducha  Œwiêtego.  A  potem,  bêdzie
tutaj…  Bêdziecie  mieæ  mo¿liwoœæ  pozostania  tutaj  poprzez  ca³e
œwiêta, je¿eli bêdziecie mieæ ¿yczenie, choæby to trwa³o nie wiem jak
d³ugo. A potem – je¿eli nie zostaniecie, je¿eli bêdziecie chcieli pójœæ
do  swych  w³asnych  domów,  wiecie  –  ucieszylibyœmy  siê,  gdybyœcie
siê  mogli  udaæ  na  miejsce,  gdzie…  Gdybyœcie  po  prostu  nie
wiedzieli, gdzie iœæ…

Chcemy  siê  postaraæ  o  kilku  kaznodziejów;  poproszê  o  numery

waszych  pokoi,  w  których  teraz  mieszkacie,  je¿eli  jesteœcie  tutaj  w
odwiedziny, abyœmy mogli mieæ z wami kontakt i pos³aæ jednego do
jednego  domu,  drugiego  do  innego  domu,  a  innego  do  nastêpnego
domu,  aby  wam  mogli  przekazaæ  instrukcje  –  wam,  którzy
poszukujecie tych wielkich b³ogos³awieñstw, o których tutaj mówimy
– chrztu Duchem Œwiêtym.

3

Ostatniego  wieczora  mówiliœmy  o  tym,  Kim  On  jest  –  Kim  Jest

Duch  Œwiêty?  Stwierdziliœmy,  ¿e  w  Nim  jest  zawarte  po  prostu
wszystko, co nam Bóg obieca³. W Nim znajdujemy po prostu to, czego
potrzebuje  Koœció³  Bo¿y.  Stwierdziliœmy,  ¿e  On  jest  Pieczêci¹,
Pocieszycielem, 

Odpocznieniem, 

Radoœci¹, 

Pokojem 

i

Zmartwychwstaniem. I wszystko, co Bóg obieca³ dla Swego Koœcio³a,
jest zawarte w Duchu Œwiêtym.

4

Zatem,  dzisiaj  wieczorem  pragniemy  g³osiæ  na  –  mówiæ,

wzglêdnie  nauczaæ  o…  Mam  zanotowane  trzy  albo  cztery  stronice
tekstów, wzglêdnie miejsc Pisma na ten temat, w których… Wczoraj
wieczorem  zostawi³em  tutaj  moj¹  Konkordancjê  Crudena  i  nie
mog³em z niej skorzystaæ. Musia³em wiêc przygotowaæ ten temat jak
najlepiej potrafiê – tylko w oparciu o miejsca Pisma. Zatem, jutro…
dzisiaj  wieczorem  bêdê  naucza³  na  temat:  „Jaki  by³  Bo¿y  zamiar

MÓWIONE S£OWO

2

background image

zes³ania Ducha Œwiêtego? W jakim celu by³ On dany?” Je¿eli On jest
spraw¹ tak wielkiej wagi, to dlaczego Go Bóg pos³a³?

5

Zatem, jutro wieczorem pragniemy mówiæ o tym: Czy On jest dla

ciebie i jak Go otrzymasz, oraz jak poznasz, czy Go posiadasz?

A  nastêpnie,  kiedy  to  przebierzemy  w  oparciu  o  miejsca  Pisma  i

wyjaœnimy  to  na  podstawie  miejsc  Pisma  –  pos³uguj¹c  siê  nimi  do
ka¿dego  zagadnienia,  potem  ci,  którzy  szukaj¹  Ducha  Œwiêtego,
wyst¹pi¹  do  przodu.  A  potem  –  mam  nadziejê,  ¿e  od  tego  momentu
rozpocznie  siê  przebudzenie,  a  przez  Ducha  Œwiêtego  bêdzie
kontynuowane dalej.

6

Zatem, mo¿e jutro wieczorem wielu pozostanie tutaj doœæ d³ugo w

pomieszczeniach i w sali tej kaplicy, a ja odczuwam, ¿e jeœli uda nam
siê  zebraæ  wielu  kaznodziejów  i  tych,  którzy  maj¹  doœwiadczenie  w
prowadzeniu  ludzi  do  przyjêcia  Ducha  Œwiêtego,  aby  ich  zachêcaæ,
aby pójœæ z nimi do domu z – niewiast¹ i jej mê¿em, wzglêdnie z kimœ,
który  pragnie  Ducha  Œwiêtego  –  kogoœ,  kto  jest  dobrze  obeznany  z
tym, jak nale¿y postêpowaæ.

Gdybyœcie tylko podali swój numer telefonu lub adres pastorowi

dzisiaj  wieczorem  lub  jutro  wieczorem.  Zg³oœcie  je  po  prostu  bratu
Neville,  to  nam  oszczêdzi  czasu  na  ich  zbieranie  podczas
zgromadzenia.  Podajcie  po  prostu  swój  numer  telefoniczny,  pod
którym mo¿na was zastaæ. A potem powiecie: „Ja bêdê do dyspozycji
– a je¿eli my – je¿eli chcecie mnie pos³aæ do któregoœ domu…” Je¿eli
to bêdzie samotna kobieta, mo¿emy tam pos³aæ kobietê, rozumiecie,
do tej kobiety. Nastêpnie, je¿eli to bêdzie dom, w którym jest m¹¿ i
jego ¿ona – wiecie – mo¿emy tam pos³aæ kaznodziejê.

Ucieszymy  siê,  je¿eli  bêdziecie  z  nami  wspó³pracowaæ,  wiem

bowiem,  ¿e  wszyscy  jesteœcie  zainteresowani  tym,  co  jest
najistotniejsze. Pamiêtajcie: „Kto by odwróci³ kogoœ z b³êdnej drogi
jego,  zachowa  jego  duszê  od  œmierci  i  zakryje  mnóstwo  grzechów”.
Widzicie? Oblubienica Chrystusa ³aknie i pragnie. Ona jest w bólach
porodowych, by zrodziæ Bo¿e dzieci.

7

A  zatem,  dzisiaj  wieczorem,  zanim  bêdziemy  czytaæ  te  miejsca

Pisma,  sk³oñmy  nasze  g³owy  na  chwilê  do  modlitwy.  A  zanim
bêdziemy  siê  modliæ,  kiedy  sk³oniliœcie  wasze  g³owy,  je¿eli
mielibyœcie  jak¹œ  proœbê,  podnieœcie  tylko  swoje  rêce  i  powiedzcie:
„Bo¿e,  ja  uroczyœcie  podnoszê  moje  rêce;  mam  potrzebê.  Modlê  siê,
abyœ mi pomóg³, o Panie”. Niechaj Bóg b³ogos³awi ka¿dego z was. On
widzi wasze rêce. Anio³owie zapisali ka¿d¹ wasz¹ proœbê.

8

Niebiañski  Ojcze,  ponownie  przychodzimy  teraz  do  Ciebie  w

modlitwie. Niew¹tpliwie by³y ju¿ tutaj, w tym ma³ym pomieszczeniu
przynoszone  modlitwy  dzieci  Bo¿ych,  by³y  tutaj  œpiewane  pieœni,  a

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

3

background image

nasze  serca  podnios³y  siê  w  pe³nym  radoœci  pl¹saniu  i  uwielbianiu
Boga.

9

Dawid powiedzia³, ¿e on by poszed³ do zgromadzenia œwiêtych i

oznajmi³by  swoje  proœby.  A  dzisiaj  wieczorem  podnios³o  siê  wiele
r¹k.  Przypuszczam  –  byæ  mo¿e  –  powiedzia³bym,  ¿e  80  %  z  tych,
którzy siedz¹ w tym budynku dzisiaj wieczorem, podnios³o swoje rêce
w proœbie. Panie, to wskazuje na to, ¿e my po prostu nie mo¿emy iœæ
bez Ciebie. Musimy ciê mieæ dzieñ po dniu. Ty jesteœ naszym ¯yciem,
nasz¹ Radoœci¹, naszym Zdrowiem, nasz¹ podtrzymuj¹c¹ nas Moc¹,
nasz¹  Ostoj¹,  naszym  Puklerzem,  nasz¹  Tarcz¹  przeciw
nieprzyjacielowi.

My nie potrafilibyœmy po prostu toczyæ tego boju ¿ycia bez Ciebie.

By³oby  to  dla  nas  zupe³nie  niemo¿liwe  i  my  musimy  ca³kowicie
polegaæ na Tobie. Wiemy bowiem, ¿e pielgrzymujemy przez ciemny i
posêpny kraj. Wróg otacza nas z ka¿dej strony i ci¹gle stawia nam w
drodze  zasadzki  i  sid³a.  Panie,  nasze  œcie¿ki  s¹  pe³ne  side³
nieprzyjaciela, który nam chce podbiæ nogi.

10

Wiemy równie¿, ¿e na koñcu naszej pielgrzymki, bêdziemy musieli

przejœæ przez t¹ d³ug¹ cienist¹ dolinê, nazwan¹ œmierci¹. O Panie, kto
potem bêdzie trzyma³ nasz¹ rêkê? Pragniemy poznaæ Ciebie ju¿ teraz,
Panie.  Pragniemy  wiedzieæ,  ¿e  Ty  trzymasz  nasz¹  rêkê,  a  my
trzymamy  Twoj¹  rêkê  i  œmiemy  mieæ  t¹  zakotwiczon¹  w  Tobie
pewnoœæ,  ¿e  kiedy  przyjdziemy  do  tej  ostatniej,  wielkiej  chwili
naszego  ¿ycia  i  wejdziemy  przez  te  drzwi,  nazwane  œmierci¹,  to
bêdziemy  mogli  powiedzieæ  razem  z  staro¿ytnym  œwiêtym:  „Ja  Go
znam w mocy Jego zmartwychwstania i wiem, ¿e kiedy On zawo³a, ja
powstanê spoœród umar³ych”.

11

Modlimy siê teraz, Ojcze Bo¿e, abyœ pob³ogos³awi³ nasze proœby i

nasze  zgromadzenie.  B³ogos³aw  Twoje  S³owo;  a  gdybym  mia³
powiedzieæ coœ, co by by³o sprzeczne z Twoim S³owem albo z Twoj¹
wol¹, Ty ci¹gle masz moc zamkn¹æ moje usta, jak to zrobi³eœ w lwiej
jamie,  kiedy  tam  wrzucono  Daniela.  My  siê  modlimy,  Panie,  abyœ
otworzy³ nasze uszy i serca dzisiaj wieczorem i sprawi³ w nich g³ód i
pragnienie. Niech maj¹ takie pragnienie, ¿e nie bêd¹ mogli zasn¹æ ani
odpocz¹æ, dopóki nie przyjdzie Pocieszyciel.

12

Wierzymy,  ¿e  ¿yjemy  w  ostatecznych  dniach,  w  cieniu  Jego

Przyjœcia.  A  oto,  do  czego  maj¹  pos³u¿yæ  te  poselstwa,  Panie.  One
maj¹  pos³u¿yæ  do  tego,  aby  ludzie  byli  czujni,  aby  przyjêli
ostrze¿enie.  Obyœmy  dzisiaj  wieczorem  wyszli  po  prostu  z  naszej
œlimaczej  skorupy,  od³o¿yli  j¹  na  brzeg  ³awki  i  powiedzieli:  „Panie
Bo¿e, ja jestem Twoim naczyniem. Niech Twój Duch przebada mnie.
Formuj mnie i kszta³tuj mnie wed³ug Twojej woli. Oddajê Tobie moje
serce, moje si³y i wszystko, co mam”.

13

Wys³uchaj  nas,  Panie.  My  tutaj  nie  jesteœmy  tego  deszczowego

MÓWIONE S£OWO

4

background image

wieczora po to, by byæ widziani. Nie jesteœmy tutaj dlatego, ¿e by nie
by³o  innego  miejsca,  gdzie  byœmy  mogli  pójœæ.  Jesteœmy  tutaj  z
uroczystym,  poœwiêconym,  œwiêtym  zamiarem  w  naszych  sercach  –
mianowicie,  by  siê  przybli¿yæ  ku  Tobie,  wiemy  bowiem,  ¿e  Ty
obieca³eœ, i¿ jeœli przybli¿ymy siê ku Tobie, to Ty przybli¿ysz siê do
nas. I dlatego jesteœmy tutaj. Ten, kto przyjdzie g³odny, nie odejdzie
st¹d g³odny. „B³ogos³awieni, którzy ³akn¹ i pragn¹ sprawiedliwoœci”
– powiedzia³ Jezus – „albowiem zostan¹ nasyceni”. A je¿eli prosimy
o chleb, nie otrzymamy kamienia; jesteœmy tego pewni. Je¿eli prosimy
o  rybê,  nie  otrzymamy  wê¿a;  lecz  Bóg,  nasz  Ojciec,  nakarmi  nas
Mann¹  z  Niebios,  Swoim  S³owem  i  Swoim  Duchem,  który  sk³ada
œwiadectwo o Nim. Odpowiedz na nasze modlitwy, Panie, i na nasze
proœby,  bowiem  dalej  oczekujemy  na  Ciebie.  Modlimy  siê  o  to  w
Imieniu Jezusa Chrystusa. Amen.

14

Otó¿,  wy,  którzy  notujecie  sobie  te  miejsca  Pisma,  je¿eli  byœcie

otworzyli  razem  ze  mn¹  ponownie  ew.  œw.  Jana,  14.  rozdzia³;
pragniemy  rozpocz¹æ  14.  rozdzia³em  ew.  Jana.  Rozpocznijmy  oko³o
14.  wersetu;  ew.  Jana  14,  14.  Przeczytajmy  po  prostu  czêœæ  tego
miejsca Pisma. Nu¿e, tutaj znajdziemy wiêkszoœæ kontekstu do tego,
o czym chcê mówiæ dzisiaj wieczorem.

15

Pamiêtajcie,  wy,  którzy  macie  Biblie,  w  których  wypowiedzi

Jezusa  s¹  wydrukowane  czerwonymi  literami  –  jest  to  napisane
czerwonym  kolorem.  S¹  to  S³owa,  które  wypowiedzia³  Sam  Jezus.
Mo¿emy zatem z ca³¹ pewnoœci¹ polegaæ na tym, ¿e stanie siê tak, jak
On  powiedzia³:  „Niebo  i  ziemia  przemin¹,  ale  Jego  S³owo  nigdy  nie
zawiedzie”. Bêdziemy wiêc czytaæ z 14. rozdzia³u, od 14. wersetu:

„Jeœli o co prosiæ bêdziecie w imieniu moim, spe³niê to”.

Co za b³ogos³awiona obietnica!

„Jeœli  mnie  mi³ujecie,  przykazañ  moich  przestrzegaæ

bêdziecie.

A  Ja  prosiæ  bêdê  Ojca  i  da  wam  innego  Pocieszyciela,  aby

by³ z wami na wieki;

Ducha  Prawdy,  którego  œwiat  przyj¹æ  nie  mo¿e,  bo  go  nie

widzi…”

Otó¿,  gdybyœcie  przeczytali  to  miejsce  w  greckiej  Biblii,

stwierdzilibyœcie,  ¿e  „widzieæ”  oznacza  tutaj  „zrozumiewaæ”.
„Albowiem  œwiat  Go  nie  zrozumiewa!”  W  ten  sposób  jest  to
poprawnie. Pozwólcie, ¿e to przeczytam jeszcze raz.

„Ducha Prawdy, którego œwiat przyj¹æ nie mo¿e, bo go nie

widzi,  ani  go  nie  zna:  lecz  wy  go  znacie

… (Kogo?

Pocieszyciela.) … bo On teraz przebywa w was (teraz – czas
teraŸniejszy)… przebywa wœród was i w was bêdzie”.

Kto to jest? Ten sam Pocieszyciel.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

5

background image

„Nie zostawiê was sierotami, Ja…”

Ka¿dy wie, ¿e „Ja” to zaimek osobowy.

„… Ja przyjdê do was.

Jeszcze  tylko  krótki  czas  i  œwiat  mnie  ogl¹daæ  nie  bêdzie;

lecz wy ogl¹daæ mnie bêdziecie, bo Ja ¿yjê i wy 

¿yæ bêdziecie.

Owego  dnia  poznacie,  ¿e  Ja  jestem  w  Ojcu  moim  i  wy  we

mnie, a Ja w was”.

To  bêdzie  g³ównym  punktem  moich  myœli,  lecz  mamy  zamiar

czytaæ jeszcze trochê dalej. Wiêc przeczytajmy to jeszcze raz.

„Owego  dnia… 

(W  tym  wielkim  dniu,  w  dniu  s¹du.)

Owego  dnia  poznacie,  ¿e  Ja  jestem  w  Ojcu  moim  i  wy  we
mnie, a Ja w was.

Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie mi³uje,

a  kto  mnie  mi³uje,  tego  te¿  bêdzie  mi³owa³  Ojciec  i  Ja
mi³owaæ go bêdê, i objawiê mu samego siebie.

Rzek³  mu  Judasz,  nie  Iszkariota:  Panie,  có¿  siê  sta³o,  ¿e

masz siê nam objawiæ, a nie œwiatu?”

To znaczy „Kosmos – system œwiata”. Je¿eli macie tutaj notatkê

na  marginesie,  zauwa¿ycie  to.  W  mojej  Biblii  jest  pod  liter¹  „g”.  I
tutaj  jest  powiedziane:  „Kosmos  albo  system  œwiata”.  To  znaczy
koœcio³y i tak dalej. Rozumiecie?

„Có¿  siê  sta³o,  ¿e  masz  siê  nam  objawiæ,  a  nie  im?  Jak  to

mo¿esz uczyniæ?

Odpowiedzia³ Jezus i rzek³ mu: Jeœli kto mnie mi³uje s³owa

mojego przestrzegaæ bêdzie. 

(Amen!) Ojciec mój umi³uje go i

do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.

Kto mnie nie mi³uje, ten s³ów moich nie przestrzega”.

Mo¿e przestrzegacie przykazañ koœcio³a; lecz przestrzegajcie Jego

przykazañ. Rozumiecie?

„…  a  przecie¿  s³owa,  które  s³yszycie,  nie  s¹  moimi

s³owami, lecz s³owami Ojca, który mnie pos³a³.

To wam powiedzia³em z wami przebywaj¹c.
Lecz  Pocieszyciel,  Duch  Œwiêty,  którego  Ojciec  poœle  w

imieniu  moim,  nauczy  was  wszystkiego  i  przypomni  wam
wszystko… 

(to  znaczy  Jego  S³owo)… cokolwiek  wam

powiedzia³em”.

Wiêc  w  jakim  celu  pos³a³  Bóg  Ducha  Œwiêtego?  Niechby  On

udzieli³ Swego b³ogos³awieñstwa do Swego S³owa.

16

Jezus powiedzia³: „W owym dniu poznacie, ¿e Ja jestem w Ojcu, a

Ojciec we Mnie, wy we Mnie a Ja w was”. Je¿eli mieliœmy w zamiarze
mówiæ o tym…

MÓWIONE S£OWO

6

background image

17

Pamiêtajcie, bêdzie to na taœmie.
Pewien  cz³owiek  z  Chrzeœcijañskich  Biznesmenów  z  Louisville

zatelefonowa³ do mnie przed chwil¹ i powiedzia³: „To hañba, Billy, ¿e
takie poselstwo, jakie wyg³osi³eœ wczoraj wieczorem, nie jest g³oszone
do  tych  czterdziestu  tysiêcy  tutaj,  zamiast  do  stu  piêædziesiêciu  lub
dwustu, czy trzystu ludzi w twojej ma³ej kaplicy”.

18

Ja powiedzia³em: „Proszê pana, je¿eli Jezus bêdzie zwleka³, to za

szeœæ miesiêcy od dziœ ca³y œwiat to us³yszy”. Rozumiecie?

Te  taœmy  rozchodz¹  siê  po  ca³ym  œwiecie,  widzicie,  wszêdzie

dooko³a. Dlatego tutaj nauczamy Tego, co jak wierzymy, jest Prawd¹,
i co nam Bóg potwierdzi³ jako Prawdê, jak stwierdziliœmy.

19

Zatem,  celem…  Co  by³o  Bo¿ym  zamiarem,  kiedy  zes³a³  Ducha

Œwiêtego?  Otó¿,  zanotujcie  to  sobie:  ew.  Jana  14.  pocz¹wszy  od  14.
wersetu.  Czytajmy  ca³y  ten  rozdzia³,  aby  otrzymaæ  pod³o¿e.  Bo¿ym
zamys³em, jaki tutaj znajdujemy, by³o zes³anie Ducha Œwiêtego – by³
w tym jeden zamys³: aby Sam Bóg móg³ przebywaæ w Swoim Koœciele
i  kontynuowaæ  Swoje  zamiary  przez  Koœció³.  Bowiem  Bóg  by³  w
Chrystusie  i  kontynuowa³  Swoje  zamiary  przez  Chrystusa,  a  z
Chrystusa przela³ Siebie do Koœcio³a i kontynuuje Swoje dzie³o przez
Koœció³.

20

Wiemy  teraz,  kim  jest  Duch  Œwiêty.  Ubieg³ego  wieczora

stwierdziliœmy, ¿e On jest Bogiem.

Zatem, kiedy myœlimy o Bogu Ojcu, jak o Nim mówi³ tutaj Jezus

–  o  Jego  Ojcu.  Bóg  Syn  jako  Jezus,  Bóg  Duch  Œwiêty,  tak  jak
nazywamy  Go  dzisiaj.  Otó¿,  to  nie  znaczy,  ¿e  istniej¹  trzej
indywidualni, odrêbni bogowie. To oznacza, ¿e istnieje jeden Bóg w
trzech urzêdach.

Powiedzmy to w ten oto sposób: Wszystko, czym by³ Bóg, przela³

On do Chrystusa, poniewa¿ On wypró¿ni³ Samego Siebie i przela³ Siê
do Chrystusa. I Chrystus by³ Pe³ni¹ Bóstwa cieleœnie. Wszystko, czym
by³ Jahwe, przela³ On do Chrystusa.

A  wszystko,  czym  by³  Chrystus,  przela³  On  do  Koœcio³a;  nie  do

jednej  jednostki,  lecz  do  ca³ego  Cia³a.  Zatem,  je¿eli  schodzimy  siê
razem  w  jednoœci,  posiadamy  moc.  Wszystko,  czym  by³  Bóg,  by³o  w
Chrystusie,  a  wszystko,  czym  by³  Chrystus,  jest  w  was.  „Albowiem
Bóg  sta³  siê  cia³em  i  zamieszka³  miêdzy  nami”.  1.  Tymoteusza  3;  16.
je¿eli  chcecie  sobie  to  zanotowaæ.  „Zaprawdê  wielka  jest  tajemnica
pobo¿noœci,  albowiem  Bóg  zosta³  zamanifestowany  w  ciele”.  My
dotykaliœmy Go naszymi rêkoma, Boga, Jahwe, który sta³ siê cia³em i
chodzi³ po ziemi, a my ogl¹daliœmy Go naszymi oczyma.

21

Wiecie,  w  tym  samym  14.  rozdziale  ew.  Jana  Filip  powiedzia³:

„Panie, poka¿ nam Ojca, a wystarczy nam”.

22

Jezus  powiedzia³:  „Tak  d³ugo  jestem  z  wami,  Filipie,  a  nie

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

7

background image

pozna³eœ  Mnie.  Kto  Mnie  widzi,  widzi  Ojca  Mego.  Dlaczego  wiêc
powiadasz: ,Poka¿ nam Ojca’?” Bóg sta³ siê cia³em.

23

Zatem  tutaj  to  macie.  Ojciec  by³  Bogiem  nad  wami,  jak

mówiliœmy.  Istniejemy  ju¿  od  czasu  Adama.  Bóg  Ojciec  by³  nad
Moj¿eszem  i  dzieæmi  Izraelskimi  w  S³upie  Ognia.  Potem  Bóg  by³  z
nami  w  Chrystusie,  chodzi³  z  nami,  rozmawia³  z  nami,  spo¿ywa³  z
nami pokarm, spa³ z nami. Bóg nad nami; Bóg z nami; a teraz jest to
Bóg w nas. Wszystko, czym by³ Bóg, wesz³o do Chrystusa; wszystko,
czym by³ Chrystus, wesz³o do Koœcio³a.

Co  to  oznacza?  Bóg  dzia³a  w  was.  Gdziekolwiek  jesteœcie  na

œwiecie, je¿eli On chce, to was zawo³a i wy jesteœcie w³aœnie tam, i On
dzia³a w was, aby czyniæ Swoj¹ dobr¹ wolê. Jak bardzo powinniœmy
Bogu dziêkowaæ za to! Bóg Duch Œwiêty jest pos³any w tym celu, aby
Bóg móg³ ¿yæ w Swoim Koœciele, poruszaj¹c siê w nim poprzez ka¿dy
wiek, realizuj¹c Swoj¹ Bosk¹ wolê.

24

Je¿eli ludzie naœmiewaj¹ siê z was, oni nie naœmiewaj¹ siê z was;

oni naœmiewaj¹ siê z Tego, który was pos³a³. Wiêc Jezus powiedzia³:
„B³ogos³awieni  jesteœcie,  kiedy  ludzie  bêd¹  mówiæ  k³amliwie
wszelkiego  rodzaju  z³o  przeciwko  wam  z  powodu  Mego  Imienia.
B³ogos³awieni  jesteœcie”.  I  dalej:  „Wszyscy,  którzy  ¿yj¹  pobo¿nie  w
Chrystusie Jezusie, przeœladowani bêd¹”.

Bowiem  kiedy  Bóg  da³  siê  poznaæ  w  Chrystusie,  oni  Go

nienawidzili.  Kto  nienawidzi³  Go  najwiêcej?  Koœció³.  Najbardziej
nienawidzi³ Go koœció³. Oni Go nienawidzili bardziej, ni¿ pijacy. Oni
Go nienawidzili bardziej ni¿ wszyscy inni ludzie. By³ to koœció³, który
Go  nienawidzi³.  Kiedy  wiêc  widzicie  Kosmos,  ten  system  œwiata…
„Œwiat Go nie pozna³” – to znaczy – „koœció³ (tak zwany) nie pozna³
Go”. On przyszed³ do Swych w³asnych, a Jego w³aœni nie przyjêli Go.

„Lecz  którzykolwiek  przyjêli  Go,  tym  da³  moc,  aby  siê  stali

synami  Bo¿ymi,  to  jest  tym,  którzy  wierz¹  w  Imiê  Jego”.  O,  jak
powinniœmy  Go  mi³owaæ  i  oddawaæ  Mu  chwa³ê!  Bo¿ym  zamiarem
by³o, abyœmy mieli z Nim spo³ecznoœæ.

25

Zanim  opuœcimy  ten  tekst,  pos³u¿my  siê  jeszcze  tym:  W  czasach

Ruty,  kiedy  panowa³o  prawo  odkupienia  –  by³o  to  w  czasie,  kiedy
Noemi opuœci³a swój kraj z powodu utrapieñ – trudnych czasów. Ona
posz³a  do  kraju  Moabitów,  którzy  byli  tylko  letnimi,  nominalnymi
chrzeœcijanami, bowiem Moabici wywodzili siê z córek Lota. Oni byli
tak zwanymi wierz¹cymi; a pomieszali siê. Potem umar³ jej ma³¿onek
i  jej  dwaj  synowie.  A  na  drodze  do  ojczyzny  Noemi  –  Rut  i  Noemi,
kiedy  powraca³y  do  ojczyzny,  jedna  z  jej  synowych  –  Orfa,
powiedzia³a, ¿e ona powróci do swego kraju, do swych bo¿ków, i do
swego koœcio³a, i do swego ludu. Noemi próbowa³a sk³oniæ Rut, ¿eby
i  ona  zawróci³a,  lecz  ona  powiedzia³a:  „Twój  lud  jest  moim  ludem.
Twój Bóg jest moim Bogiem. Gdzie ty umrzesz, tam umrê i ja. Gdzie

MÓWIONE S£OWO

8

background image

ty  zostaniesz  pogrzebana,  tam  i  ja  zostanê  pogrzebana.  Ja  nie
powrócê”.

26

Tak jest, kiedy ktoœ zrozumie wizjê. Bez wzglêdu na to, co mówili

jej  ludzie.  „Ty  idziesz  tam  na  drug¹  stronê  i  staniesz  siê  religijn¹
fanatyczk¹  albo  czymœ  takim”.  To  nie  mia³o  ¿adnego  znaczenia  dla
Rut. Istnia³ pewien zamys³ Bo¿y, który mia³ zostaæ wype³niony.

27

A  z  tak¹  pewnoœci¹,  jak  odczuwacie  dzisiaj  wieczorem  g³ód

pragn¹c Ducha Œwiêtego, tak coœ jest w was, co ci¹gnie was do tego,
aby  zosta³  wype³niony  zamys³  Bo¿y  w  waszym  ¿yciu,  podobnie  jak
by³o w wypadku Rut.

28

Ta historia jest tak piêkna, ¿e nie mogê jej przez chwilê opuœciæ.

Wiecie, prawo odkupienia, kiedy Boaz… Wy znacie to opowiadanie,
jak Rut zbiera³a pok³osie na polu i znalaz³a ¿yczliwoœæ u Boaza. Ale
zanim  on  móg³  j¹  poœlubiæ,  musia³  odkupiæ  wszystko,  co  straci³a
Noemi. A jedynym, kto móg³ odkupiæ utracon¹ posiad³oœæ Noemi na
podstawie  prawa  odkupienia  by³  bliski  krewny;  on  musia³  byæ
krewnym,  zanim  móg³  dokonaæ  odkupienia.  A  mia³  to  byæ  jej
najbli¿szy krewny. Musia³ to uczyniæ publicznie, przed bram¹ miasta
– musia³ uczyniæ publiczne wyznanie, ¿e odkupi³ wszystko, co Noemi
utraci³a. Boaz to uczyni³ przez to, ¿e zdj¹³ swój but przed starszymi
miasta i powiedzia³: „Je¿eli jest tutaj ktoœ, kto posiada coœ z tego, co
nale¿y do Noemi, ja to odkupi³em tego dnia!”

29

I w³aœnie w ten sposób postêpowa³ Bóg – On przestrzega³ swego

w³asnego zakonu. Bóg nie mo¿e przestrzegaæ – daæ wam jedno prawo,
abyœcie je przestrzegali, a On przestrzega³by innego. On przestrzega
swoich  w³asnych  praw.  Zatem  Bóg,  aby  odkupiæ  zgubiony  koœció³,
zgubiony œwiat, stracone stworzenie – Bóg, który jest nieograniczony
w Duchu, aby odkupiæ zgubiony rodzaj ludzki, Sam sta³ siê krewnym,
Cz³owiekiem,  Synem,  którego  stworzy³  w  ³onie  Marii.  A  wiêc  On
zrobi³  znak  albo  œwiadectwo.  Poza  bramami  Jeruzalem  On  zosta³
podniesiony miêdzy niebo i ziemiê, umar³ i odkupi³ wszystko! A kiedy
broczy³ krwi¹, On poœwiêci³ Koœció³, w którym by On Sam móg³ ¿yæ,
mieæ  z  nim  spo³ecznoœæ  i  obcowaæ  z  nim,  by  ponownie  odzyskaæ  to
utracone miejsce spo³ecznoœci, jakie On mia³ w ogrodzie Eden, gdzie
Bóg zstêpowa³ ka¿dego wieczora – kiedy jest pora na nabo¿eñstwo.

Czy  zauwa¿yliœcie,  ¿e  Bóg  zstêpowa³  w  ch³odzie  wieczora,  kiedy

zachodzi³o  s³oñce?  Coœ  z  tego  pozosta³o  –  kiedy  zaczyna  siê
œciemniaæ,  chrzeœcijanie  zaczynaj¹  rozmyœlaæ  o  Bogu  i  o  koœciele.
Widzicie,  ¿e  s³oñce  zachodzi;  zdajemy  sobie  sprawê  z  tego,  ¿e  nasze
s³oñce zachodzi.

30

A  w  ch³odzie  wieczora  On  zstêpowa³  na  ziemiê  i  mia³  z  nimi

spo³ecznoœæ. A ta spo³ecznoœæ z Nim zosta³a utracona, bowiem grzech
nie pozwala³, aby mieli z Nim spo³ecznoœæ.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

9

background image

Nastêpnie On sta³ siê cia³em i mieszka³ miêdzy nami w tym celu,

by  móg³  przyjœæ  ponownie  do  cz³owieka  i  ¿yæ  w  cz³owieku,  i
przywróciæ  cz³owieka  ponownie  do  stanu  spo³ecznoœci  z  Nim,  i
przywróciæ mu nadane mu przez Boga prawa. 
Oto, co On uczyni³.

31

W tym celu by³ dany Duch Œwiêty. On jest znowu Ojcem, Bogiem

Ojcem,  mieszkaj¹cym  w  tobie,  dokonuj¹cym  Swoich  planów,  aby
zakoñczyæ Swój plan odkupienia; On dzia³a przez ciebie, robi z ciebie
Swego wspó³pracownika, daje ci miejsce, daje ci cz¹stkê dla twoich
upad³ych,  zgubionych  braci  i  sióstr;  daje  ci  Swego  Ducha  i  Swoj¹
mi³oœæ, abyœ szuka³ zgubionych, podobnie jak On uczyni³ w ogrodzie
Eden. „Adamie, Adamie, gdzie jesteœ!” Oto, co Duch Œwiêty czyni dla
mê¿czyzny czy dla niewiasty. Kiedy On napawa ich serca i zajmuje w
nich  Swoje  mieszkanie,  to  powstaje  w  nich  pragnienie  i  g³ód  za
zgubionymi duszami!

Tak  w³aœnie  ma  siê  sprawa  z  nabo¿eñstwami  dzisiaj  –  nie  ma  w

nich  tyle  dzia³ania  Ducha  Œwiêtego,  aby  szli  za  zgubionymi  i
umieraj¹cymi  duszami.  Dzisiaj  rozchodzi  siê  wiêcej  o  to,  by  zrobiæ
sobie  imiê  albo  zbudowaæ  koœció³,  zbudowaæ  budynek  albo
denominacjê, na miejsce tego, aby pozyskiwaæ dusze. Jakie to ¿a³osne.
Moglibyœmy d³u¿ej przy tym pozostaæ.

Bóg przela³ Samego Siebie do Chrystusa. To siê zgadza.

32

Chrystus  przela³  Samego  Siebie  do  Koœcio³a.  Zwa¿ajcie  wiêc

teraz! „W owym dniu poznacie, ¿e Ja jestem w Ojcu, a wy jesteœcie we
Mnie, a Ja jestem w was”. W owym dniu to poznacie. Jest to bowiem
–  ca³a  ta  sprawa  przedstawia  plan  zbawienia.  On  zst¹pi³  na  ziemiê
dlatego,  by  Bóg  móg³  ponownie  ¿yæ  w  Swoim  ludzie,  przebywaæ  w
nich i mieæ z nimi spo³ecznoœæ – tak jak na pocz¹tku.

Zatem, kiedy On doprowadzi koœció³ do takiego stanu, ¿e mo¿e do

niego  mówiæ  i  osi¹gnie  w  nim  takie  stadium,  ¿e  mo¿e  przezeñ
przep³ywaæ – mi³uje go, przekonuje go i ma z nim spo³ecznoœæ, potem
nastanie Eden. On zabierze Swój Koœció³ z powrotem tam, gdzie Go
opuœci³, z powrotem do Edenu; tam gdzie on upad³. Otó¿, tam zacz¹³
siê  jego  upadek;  tam  zostanie  on  przyprowadzony  z  powrotem  z
czyst¹  kart¹  odkupienia;  przyprowadzi  ich  ponownie  z  powrotem
wprost na to miejsce.

33

Koœció³ znajdowa³ siê przez pewien czas w œwiecie. Wiêc Koœció³,

rzeczywiœcie,  kiedy  przysz³a  reformacja  po  piêtnastu  stuleciach
ciemnych  wieków…  Luther  by³  pierwszym  reformatorem,  który
przyszed³  po  erze  aposto³ów.  A  zatem,  kiedy  wyst¹pi³  Luther,  Bóg
udzieli³  trochê  z  Ducha  Œwiêtego  i  wyla³  Go  na  Koœció³  w
usprawiedliwieniu.  Nastêpnie  w  dniach  Wesley’a  wyla³  On  trochê
wiêcej Samego Siebie do poœwiêcenia. A kiedy ten wiek zbli¿a³ siê do
swego  kresu,  Bóg  nape³ni³  Swój  Koœció³.  Rozejrzyjcie  siê  tylko
woko³o siebie i stwierdzicie, czy to jest prawd¹, czy nie.

MÓWIONE S£OWO

10

background image

34

Spójrzcie  na  luterañski  wiek,  wy,  którzy  czytacie  historiê.

Spójrzcie na ich przebudzenie i na to, co oni osi¹gnêli. Przypatrzcie
siê,  o  ile  wiêksze  by³o  przebudzenie  Wesley’a,  o  ile  wiêcej  mocy  oni
posiadali,  chocia¿  by³o  ich  liczebnie  mniej.  Obserwujcie
zielonoœwi¹tkowców  w  ich  czasie,  jakie  mieli  wielkie  przebudzenie,
jaki wielki prze³om o szerokim zakresie.

35

Katolicka 

gazeta 

„Our 

Sunday 

Visitor” 

podaje, 

¿e

zielonoœwi¹tkowcy  zanotowali  1  500  000  nawróconych  podczas
jednego  roku  i  przewy¿szyli  wszystkie  pozosta³e  koœcio³y  razem
wziête!  Katolicy  pozyskali  tylko,  jak  oni  twierdz¹,  jeden  milion.  W
ich  w³asnym  „Sunday  Visitor”,  w  ich  gazecie  nazwanej  „Sunday
Visitor” przyznaj¹, ¿e zielonoœwi¹tkowcy ich przeœcignêli.

I pamiêtajcie, zielonoœwi¹tkowi nawróceni to tacy, którzy zostali

nape³nieni  Duchem  Œwiêtym.  Pocz¹tkowo  byli  oni  w  mniejszoœci,
gdzieœ na uboczu w w¹skiej uliczce ze star¹ gitar¹. Niewiasty nie by³o
staæ na to, by sobie kupi³y parê poñczoch. Mozoli³y siê przy budowie
torów  kolejowych,  zbiera³y  kukurydzê,  mia¿d¿y³y  j¹  i  robi³y  z  niej
chleb  dla  swych  dzieci;  lecz  do  czego  oni  doszli?  Jest  to  koœció³
posiadaj¹cy dzisiaj najwiêksz¹ moc – nie w oczach tego œwiata, lecz
w  oczach  Bo¿ych,  bowiem  On  to  udowadnia  przez  to,  co  dla  nich
czyni. On przela³ Samego Siebie do nich – przela³ Go do nich.

36

Zauwa¿cie wiêc, co siê sta³o. Bóg przela³ Samego Siebie do nich.

Obecnie  koœció³  doszed³  do  tego  miejsca;  od  Luthra,  Wesley’a  i  to
przebudzenie przebiega dalej u zielonoœwi¹tkowców. A obecnie – w
tym  wieku,  do  którego  teraz  wchodzimy  przez  tego  samego  Ducha
Œwiêtego  –  po  prostu  jeszcze  wiêcej  z  Niego.  Otó¿,  kiedy  tamci
luteranie  zostali  wówczas  zbawieni,  oni  otrzymali  pewn¹  porcjê
Ducha Œwiêtego. Kiedy metodyœci zostali poœwiêceni, by³o to dzie³o
Ducha  Œwiêtego.  Rozumiecie?  By³a  to  czêœæ  Ducha  Œwiêtego.  „Oni
bez nas nie s¹ doskona³ymi” – mówi Pismo. Widzicie?

37

Zatem,  Bóg  –  kiedy  to  Œwiat³o  zaczê³o  œwieciæ  w  ostatecznych

dniach,  On  nas  oczekuje  –  spodziewa  siê  od  nas  wiele,  bowiem  tam
gdzie  jest  wiele  dane,  tam  jest  wiele  wymagane.  Wiêc  On  bêdzie  od
nas  wymaga³  o  wiele  wiêcej  ni¿  od  luteranów,  czy  metodystów,
bowiem my pielgrzymujemy w wiêkszym Œwietle, z wiêksz¹ Moc¹, z
wiêkszym  œwiadectwem,  ni¿  posiadali  oni.  Obecnie  mamy  wiêksze
œwiadectwo  o  zmartwychwstaniu.  Mamy  dowody  bardziej  pewne  i
bardziej niezbite ni¿ mieli oni.

38

Sprawa przedstawia siê tak samo, jak niedawno powiedzia³em na

luterañskiej uczelni.

Oni rzekli: „Co my posiadamy?”
Ja  powiedzia³em:  „Pewien  cz³owiek  obsia³  pole  zbo¿em.  Kiedy

wzesz³y pierwsze Ÿdziebe³ka, on powiedzia³: ,Dziêki Panu za ten plon

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

11

background image

zbo¿a.’  On  je  ju¿  potencjalnie  posiada³,  lecz  on  mia³  je  dopiero  we
wczesnej formie. Nied³ugo sta³o siê ³odyg¹”.

A  na  wierzcho³ku  pojawi³  siê  kwiatostan  zbo¿owy  –  byli  to

metodyœci.

39

Je¿eli  bêdziecie  obserwowaæ  przyrodê,  zobaczycie  Boga  u  swego

dzie³a. Jest w tym zawarta pewna tajemnica, która towarzyszy nawet
mojej  us³udze.  Rozumiecie?  To  znaczy  –  obserwujê  przyrodê  i
ogl¹dam,  jak  w  niej  wszystko  przebiega,  patrzê,  jaki  to  jest  wiek,  i
jaki  czas;  wtedy  cz³owiek  mo¿e  zrozumieæ,  gdzie  ¿yje.  Obserwujcie
ten wiek.

40

Potem metodyœci – oni byli kwiatostanem zbo¿a. Oni siê ogl¹dali

na luteranów i mówili: „My mamy poœwiêcenie; wy nie macie w Tym
dzia³u”.

Wkrótce z tego py³ku, z metodystów wyrós³ k³os – ziarno – k³os,

by³a to Piêædziesi¹tnica.

Tutaj  to  macie:  usprawiedliwienie  –  jedno  stadium  Tego.

Poœwiêcenie  –  kolejne  stadium.  Duch  Œwiêty  –  nastêpne  stadium;
Wylanie Ducha Œwiêtego – Luther, Wesley, Wylanie Ducha Œwiêtego.

41

Otó¿,  co  czyni  Piêædziesi¹tnica?  Ja  to  lubiê,  bowiem

Piêædziesi¹tnica przynosi ponownie nie zielony listek, nie kwiatostan
zbo¿a, lecz…

Ziarno nie mo¿e powiedzieæ do kwiatostanu: „Ja z ciebie nie mam

¿adnego  po¿ytku”.  Wzglêdnie  kwiatostan  nie  mo¿e  powiedzieæ  do
listka:  „Ja  z  ciebie  nie  mam  po¿ytku,”  bowiem  to  samo  ¿ycie,  które
by³o w listku, zrodzi³o kwiatostan.

To samo ¿ycie, które by³o w kwiatostanie, zrodzi³o k³os. A by³ to

luterañski  koœció³,  który  zrodzi³  koœció³  Wesley’a.  By³  to  koœció³
Wesley’a, który zrodzi³ Piêædziesi¹tnicê.

Lecz czym jest Piêædziesi¹tnica? Jest to przywrócenie tego samego

rodzaju  ziarna,  które  wpad³o  do  ziemi  na  pocz¹tku  i  zrodzi³o
ponownie  ca³¹  pe³niê  Mocy  Piêædziesi¹tnicy  przez  Chrzest  Duchem
Œwiêtym,  rozumiecie,  w  ostatecznych  dniach.  O,  jest  to  wspania³a
rzecz – wierzyæ w to i ogl¹daæ to.

42

Zatem  w  tym  wieku,  w  którym  teraz  ¿yjemy  –  wiek  ten

przewy¿sza Piêædziesi¹tnicê.

Zielonoœwi¹tkowcy  usadowili  siê  w  organizacjach  i  zaczêli

przejmowaæ  wiele  rzeczy  z  organizacji.  „My  jesteœmy  tym,  my
jesteœmy  owym”.  To  le¿y  w  ich  naturze,  nie  mo¿na  im  po  prostu
pomóc. To jest w ich naturze. Oni tak bêd¹ czyniæ. Oni tak czyni¹ –
taki jest dla nich plan.

Lecz Koœció³ posun¹³ siê naprzód. On sta³ siê wiêkszym, bardziej

nape³nionym moc¹. Jest to przywrócenie darów.

MÓWIONE S£OWO

12

background image

Wielu z zielonoœwi¹tkowców nie wierzy w Boskie uzdrowienie, w

us³ugê anio³ów i w moc Bo¿¹. Wielu zielonoœwi¹tkowców mówi, ¿e te
wizje,  które  ogl¹dam,  s¹  z  diab³a.  Wiele  zielonoœwi¹tkowych
organizacji  nawet  nie  chce  mieæ  z  tym  nic  do  czynienia.  Wiecie,
myœmy  siê  posunêli  poza  obrêb  tego.  Tak  samo  jak  metodyœci
nazywali  zielonoœwi¹tkowców  „wariatami”,  dlatego  ¿e  mówili
jêzykami, tak samo jak luteranie nazywali metodystów „wariatami”
dlatego, ¿e krzyczeli. Widzicie?

To wszystko jest coraz wiêksz¹ manifestacj¹ Ducha Œwiêtego, a¿

ten  wielki  Koœció³  zostanie  nape³niony  do  tego  stopnia,  i¿  z  niego
buchaj¹  p³omienie,  Alleluja!  [Brat  Branham  stuka  dwukrotnie  w
pulpit – wyd.] potê¿nej mocy Wszechmog¹cego Boga i on dochodzi do
takiego stadium, ¿e te same sprawy, które czyni³ Jezus, manifestuj¹
siê obecnie wprost w koœciele. Jesteœmy blisko tego, przyjaciele.

43

Zatrzymajmy siê tutaj na chwilê, aby poj¹æ, dlaczego Bóg pos³a³

Ducha Œwiêtego do koœcio³a; poka¿ê wam inny przedobraz, abyœcie to
mogli poznaæ. Wówczas w Starym Testamencie, kiedy dziecko…

Mê¿czyzna  za³o¿y³  sobie  domostwo;  on  najpierw  poœlubi³  swoj¹

oblubienicê.  Potem  sta³  siê  wielkim  cz³owiekiem,  podobnie  jak
organizacja. To by³o dobre.

Nastêpn¹  spraw¹,  która  siê  wydarzy³a  w  tym  domu,  by³o

urodzenie.  To  siê  dzieje,  kiedy  Duch  Œwiêty,  rozumiecie,  inny  duch
wszed³  do  niego  –  by³  to  syn.  Ten  syn  nie  by³  jeszcze  w  pe³ni
odpowiedzialny,  ani  nie  by³  dziedzicem,  dopóki  nie  osi¹gn¹³
okreœlonego wieku; a najpierw musia³ byæ doœwiadczany. Tak!

Potem  istnia³o  prawo  adopcji.  Dla  was  kaznodziejów:  ja  teraz

mówiê o wprowadzeniu na pozycjê syna, rozumiecie, kiedy on doszed³
do  tego  stadium,  w  którym  zosta³  przyjêty  za  syna.  Jezus  pokaza³
piêkn¹ ilustracjê tego na Górze Przemienienia.

44

Jak  ju¿  powiedzia³em,  Bóg  nigdy  nie  opuœci  swego  prawa,  aby

czyniæ coœ innego.

Gdybyœ  mia³  studniê  artezyjsk¹  na  tym  pagórku,  wyrzucaj¹c¹

wodê  w  powietrze,  a  tutaj  na  drugim  pagórku  masz  zasiane  zbo¿e  i
wypalone od s³oñca, to mo¿esz stan¹æ na tym pagórku i krzyczeæ: „O
wodo, pop³yñ tu i podlej mój zasiew. O, wodo, nawodnij mój zasiew!”
To siê nigdy nie stanie. Lecz jeœli bêdziesz dzia³a³ zgodnie z prawem
grawitacji, to mo¿esz nawodniæ ten zasiew.

45

Je¿eli  macie  tutaj  le¿¹cego  chorego  cz³owieka  albo  grzesznika,

wzglêdnie  cz³owieka,  który  by  chcia³  postêpowaæ  w³aœciwie  –
chcia³by  wyrzec  siê  picia,  chcia³by  wyrzec  siê  palenia,  chcia³by
wyrzec  siê  po¿¹dliwoœci  i  innych  rzeczy,  je¿eli  on  bêdzie  dzia³aæ
zgodnie  z  prawami  Bo¿ymi  i  pozwoli  wejœæ  Duchowi  Œwiêtemu  do
siebie, to ju¿ wiêcej nie nale¿y do siebie. On porzuci t¹ rzecz, bowiem

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

13

background image

przejmuje go do swoich r¹k Duch Œwiêty. Wy jednak musicie dzia³aæ
zgodnie z prawami Bo¿ymi – z przepisami Bo¿ymi.

46

Otó¿, w Starym Testamencie, kiedy narodzi³o siê to niemowlê, oni

je  obserwowali,  aby  stwierdziæ,  jak  ono  siê  zachowuje  —  jego
zachowanie siê.

Potem  jego  ojciec,  bêd¹c  wielkim  przedsiêbiorc¹  owego  czasu,

bêd¹cy mo¿e w wieku czterdziestu albo piêædziesiêciu lat, on sam nie
mia³  czasu,  aby  uczyæ  swoje  dziecko,  wiêc  on  mia³…  W  owych
czasach nie by³o publicznej szko³y, jakie mamy dzisiaj, wiêc oni mieli
prywatnego nauczyciela, wzglêdnie wychowawcê, nauczyciela szko³y
powszechnej.  A  ten  wychowawca  by³  tym  najlepszym,  jakiego  on
móg³  znaleŸæ  –  taki,  który  by  by³  prawdomówny  i  mówi³by  zawsze
ojcu prawdê o jego dziecku.

47

Nastêpnie,  kiedy  ów  ch³opiec  dorós³  do  pewnego  wieku  –

powiedzmy,  ¿e  on  by³  dojrza³y.  Je¿eli  ten  ch³opiec  by³  po  prostu
odszczepieñcem,  niedobrym,  nie  troszcz¹cym  siê  o  sprawy  swego
ojca,  ci¹gle  mia³  na  myœli  tylko  flirtowanie  i  bieganie  za  kobietami,
albo picie, albo gry hazardowe, albo konne wyœcigi, taki ch³opiec by³
wprawdzie zawsze synem, ale nigdy nie zosta³ wprowadzony na tak¹
pozycjê, aby staæ siê dziedzicem wszystkiego, co posiada³ jego ojciec.

Lecz  jeœli  on  by³  dobrym  ch³opcem  i  interesowa³  siê  sprawami

swego  ojca,  i  udowodni³,  ¿e  jest  prawym  dzieckiem,  to  urz¹dzono
uroczystoœæ.  Zabierano  ch³opca  na  ulicê  i  wk³adano  na  niego  bia³¹
szatê.  Posadzili  go  na  podwy¿szeniu,  aby  go  mog³o  widzieæ  ca³e
miasto.  Urz¹dzili  uroczystoœæ  i  jubileusz.  A  potem  ojciec  dokona³
ceremonii  przyjêcia  za  syna.  On  przyj¹³  swego  w³asnego  syna  do
swego  w³asnego  przedsiêbiorstwa  i  potem  jego  syn  by³  na  równi  ze
swym  ojcem  –  mia³  te  same  prawa.  Innymi  s³owy  –  gdyby  to  by³o
dzisiaj, nazwisko syna na przekazie pieniê¿nym by³o tak samo wa¿ne
jak nazwisko ojca.

48

Obserwujcie teraz, co Bóg uczyni³. Kiedy urodzi³ siê Jego Syn, On

pozwoli³ na to, ¿eby chodzi³ trzydzieœci lat po ziemi, doœwiadcza³ Go
i próbowa³. Potem przeprowadzi³ Go przez trzy i pó³ roku twardych
doœwiadczeñ. Nastêpnie, na koñcu tych twardych doœwiadczeñ, kiedy
On  widzia³,  ¿e  Jego  Syn  by³  w  sprawach  Swego  Ojca  –  Góra
Przemienienia  w  ew.  £ukasza  –  On  wzi¹³  Piotra,  Jakuba  i  Jana  –
trzech œwiadków i uda³ siê z nimi na szczyt góry. Tam Bóg przyj¹³ Go
za  Syna  zgodnie  ze  Swoim  prawem  adopcji.  Oni  spojrzeli  do  góry  i
zobaczyli  Jezusa,  a  Jego  odzienie  lœni³o  jako  b³yskawica.  A  kiedy
zacieni³ Go ob³ok, G³os wyszed³ z ob³oku i powiedzia³: „To jest Mój
umi³owany Syn, Jego s³uchajcie! Ja sobie teraz usi¹dê i nie mam nic
wiêcej do powiedzenia. Co On mówi jest Prawem i Prawd¹!”

49

Otó¿,  koœció³  przechodzi³  przez  te  szko³y.  On  zawar³  zwi¹zek

ma³¿eñski  ju¿  dawno  temu  i  sta³  siê  denominacj¹  oraz  organizacj¹.

MÓWIONE S£OWO

14

background image

Zauwa¿cie jednak, to Urodzenie przynios³o z sob¹ jeszcze coœ innego.
Obecnie  dosz³o  do  tego,  ¿e  zielonoœwi¹tkowy  koœció³,  który  prze¿y³
Znowuzrodzenie, by³ doœwiadczany i próbowany, a teraz dochodzi on
do stadium… Bóg nie zajmuje siê Koœcio³em jako organizacj¹. Bóg
nie  zajmuje  siê  Koœcio³em,  jako  grup¹  ludzi.  On  zajmuje  siê
Koœcio³em jako jednostkami – ka¿dym poszczególnym w Koœciele. A
obecnie dochodzimy do czasu… Nie jest to tajemnic¹ – wszyscy to
widzimy.  Kiedy  cz³owiek  oka¿e  siê  wiernym  i  Bóg  go  mi³uje,  On
zabiera go hen do Siebie. Tam przed anio³ami On czyni coœ dla niego!
Podnosi go do obecnoœci Bo¿ej, obdarza go, nape³nia go i wysy³a. 
Taki
jest ten wiek, w którym obecnie ¿yjemy.

50

Ten  sam  Duch  Œwiêty,  który  zbawi³  luteranów,  który  poœwiêci³

metodystów, 

który 

chrzci³ 

zielonoœwi¹tkowców, 

obecnie

przyprowadza wszystko do porz¹dku na przyjœcie Pana Jezusa. Kiedy
ono bêdzie tak pe³ne mocy – to Cia³o – przyjdzie do tej grupy – do
Koœcio³a  i  poci¹gnie  za  sob¹  z  grobów  wszystkich  pozosta³ych!
Bêdzie to zmartwychwstanie! Oto, dlaczego jest dany Duch Œwiêty.

Kim  jest  Duch  Œwiêty?  „Bez  nas  oni  nie  mog¹  staæ  siê

doskona³ymi”.  Oni  ¿yli  pod  tym  w  pewnym  czasie.  My  ¿yjemy  w
innym czasie.

„Kiedy  nieprzyjaciel  nadchodzi  jako  powódŸ,  Duch  Œwiêty

podnosi chor¹giew przeciwko niemu”. Rozumiecie? My ¿yjemy dzisiaj
w czasie…

51

Wówczas ludzie nie byli ani z po³owy tak inteligentni jak dzisiaj.

Oni  nie  potrafili  wyprodukowaæ  bomby  atomowej,  czy  samochodu.
Oni  nie  mieli  takiej  nauki  ani  innych  rzeczy,  jakie  mamy  dzisiaj  –
oraz  ró¿nych  tajemniczych  spraw.  Je¿eli  ktoœ  chce  powiedzieæ,  ¿e
cz³owiek  powsta³  przez  to,  ¿e  na  pewne  miejsce  zosta³  nadmuchany
proch,  i  tak  dalej,  i  przeprowadza  pewne  badania,  i  próbuje  to
udowodniæ, aby zrobiæ z ludzi niewierz¹cych…?

Lecz obecnie, kiedy zajdzie taka potrzeba, Duch Œwiêty podnosi

przeciwko  niemu  sztandar.  Co  to  znaczy?  On  wlewa  do  wewn¹trz
Swego Ducha. Potem ci, którzy odpoczywaj¹ tam po drugiej stronie –
w grobach, albo pod o³tarzem Bo¿ym, jak mówi Pismo, wo³aj¹: „Jak
d³ugo Panie? Jak d³ugo? Jak d³ugo jeszcze?” Bóg czeka na mnie i na
ciebie! 
Koœció³ czeka na mnie i na ciebie. Jest to czas Adopcji, kiedy
Bóg  mo¿e  wlaæ  do  nas  Swoj¹  Pe³niê,  Swoj¹  Moc,  Swoje
Zmartwychwstanie,  aby  Chrystus  i  Koœció³  stali  tak  blisko  siebie
razem,  ¿e  Chrystus  staje  siê  widzialny  miêdzy  nami;  i  wzbudza  z
martwych, i odchodzimy w Zachwyceniu.

52

Chcê wam zatem powiedzieæ – poka¿ê wam to za chwilê, ¿e tylko

ci,  którzy  s¹  nape³nieni  Duchem  Bo¿ym,  odejd¹  w  Zachwyceniu!
„Albowiem reszta umar³ych nie o¿yje na przestrzeni tysi¹ca lat”. To

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

15

background image

siê  zgadza.  W  Zachwyceniu  bêd¹  mieæ  dzia³  tylko  ludzie  nape³nieni
Duchem Œwiêtym. Dlatego Bóg zes³a³ Ducha Œwiêtego!

53

Mam tutaj zanotowane nastêpne miejsce Pisma z ew. Jana 14, 12.

Jest  to  bardzo  znane  miejsce  Pisma,  dla  wszystkich  ludzi,
znajduj¹cych siê tutaj w kaplicy.

„Zaprawdê,  zaprawdê  powiadam  wam,  kto  wierzy  we

Mnie…”

Nu¿e,  nie  pozwólcie,  ¿eby  to  s³owo  „wierzy”  powstrzyma³o  was

jakoœ. W nominalnym koœciele mówi¹: „Tak, ja wierzê. Oczywiœcie, ja
wierzê,  ¿e  Jezus  Chrystus  jest  Synem  Bo¿ym”.  Diabe³  wierzy  w  to
samo. To siê dok³adnie zgadza. Biblia mówi, ¿e on tak czyni.

Lecz Pismo mówi w ew. Jana, ¿e ¿aden cz³owiek nie mo¿e nazwaæ

Jezusa  Chrystusem,  tylko  przez  Ducha  Œwiêtego.  Wy  w
rzeczywistoœci,  w  oparciu  o  Pismo…  Pozwólcie,  ¿e  siê  tutaj
zatrzymam  na  chwilê,  zanim  zakoñczê  czytanie.  Wy  nie  jesteœcie
nawróceni, dopóki nie przyjêliœcie Ducha Œwiêtego. 
To siê zgadza.

54

Wy wierzycie „ku”… Duch Œwiêty przemówi³ do was, a wy Go

wyznaliœcie publicznie. Diabe³ ma to samo: „Ja wierzê w Niego, ¿e on
jest  Synem  Bo¿ym”.  Tak  mówi  diabe³.  Lecz  wy  idziecie  w  kierunku
Niego.

Kiedy  Piotr  zosta³  powo³any  i  usprawiedliwiony  przez  wiarê  w

Pana Jezusa Chrystusa – w ew. Jana 17, 17. Jezus poœwiêci³ ich przez
S³owo,  bowiem  S³owo  by³o  Prawd¹,  a  On  by³  S³owem.  Ew.  Jana  1.
mówi: „Na pocz¹tku by³o S³owo, a to S³owo by³o u Boga, a Bogiem
by³o to S³owo. A to S³owo cia³em siê sta³o i mieszka³o miêdzy nami”.
On  by³  S³owem,  wiêc  On  ich  poœwiêci³.  On  powiedzia³:  „Ojcze  –
mówi¹c  do  tego  Ducha,  który  by³  w  Nim  –  Ja  poœwiêcam  ich  przez
S³owo”. On Sam w³o¿y³ na nich rêce. „Twoje s³owo jest Prawd¹”. On
Go  po  prostu  powo³a³  do  istnienia  –  w  ³onie  niewiasty.  O,  by³o
zupe³nie  niemo¿liwe,  ¿eby  On  zosta³  zamanifestowany  w  jakiœ  inny
sposób, ni¿ przez S³owo Bo¿e. „Ja ich poœwiêcam”.

55

On  da³  im  moc  nad  z³ymi  duchami.  Oni  wyszli.  On  w³o¿y³  ich

imiona do Barankowej Ksiêgi ¯ycia. On ich wys³a³ – ew. Jana – ew.
Mateusza  10  –  i  da³  im  moc  nad  nieczystymi  duchami,  aby  mogli
wypêdzaæ z³e duchy i dokonywaæ cudów, itd. Oni powrócili raduj¹c
siê i rzekli: „Nawet z³e duchy poddaj¹ siê nam”.

On rzek³: „Nie radujcie siê z tego, ¿e siê wam diab³y poddaj¹, lecz

radujcie siê dlatego, ¿e wasze imiona s¹ w Ksiêdze”. Równie¿ Judasz
by³  z  nimi.  Patrzcie,  jak  blisko  on  móg³  przyjœæ,  on  przeszed³  przez
usprawiedliwienie,  posun¹³  siê  dalej  do  poœwiêcenia,  lecz  gdzie  on
pokaza³  swoje  kolory?  Gdzie  on  pokaza³  swoje  prawdziwe  oblicze?
Sta³o siê to, zanim przyszed³ Dzieñ Piêædziesi¹ty.

56

Zwa¿ajcie, ten duch bêdzie tak pobo¿ny i tak œwiêtoszkowaty, jak

MÓWIONE S£OWO

16

background image

tylko mo¿e byæ, a¿ natrafi na Ducha Œwiêtego; wtedy przerw¹ zaraz
wszystkie  kontakty.  To  jest  ten  duch.  Czy  nie  widzicie,  jak  on  siê
podnosi  –  ten  antychryst?  Jezus  powiedzia³,  ¿e  one  bêd¹  w
ostatecznych dniach tak blisko siebie, ¿e to zwiod³oby nawet samych
Wybranych, gdyby to by³o mo¿liwe. Lecz pamiêtajcie, tylko Wybrani
rozpoznaj¹ to.

Bóg powo³uje na podstawie wyboru! Czy nie jesteœ szczêœliwy, ¿e

jesteœ jednym z nich? (Zgromadzenie mówi: „Amen” – wyd.) Czy wy
s³uchacze  tutaj  dzisiaj  wieczorem  nie  odczuwacie,  ¿e  coœ  was
gwa³townie ci¹gnie w waszych sercach: „Ja pragnê Ducha Œwiêtego.
Ja  pragnê  Ciebie,  Panie,  w  moim  sercu”?  Dzieje  siê  tak  dlatego,
poniewa¿  Bóg  w³o¿y³  wasze  imiona  do  Barankowej  Ksiêgi  ¯ycia
przed za³o¿eniem œwiata. 
On tak powiedzia³.

„Nikt nie mo¿e przyjœæ do Mnie” – powiedzia³ Jezus – „jeœli by go

najpierw  nie  poci¹gn¹³  mój  Ojciec.  A  wszyscy,  którzy  przyjd¹  do
Mnie, tym dam ¯ywot Wieczny”. Czym jest ¯ywot Wieczny? Duchem
Œwiêtym. „¯ywot Wieczny” – weŸcie to s³owo i kiedy je poszukacie w
jêzyku  greckim,  tam  jest  powiedziane:  Zoe.  Zoe  to  Duch  Œwiêty.
„Wszyscy,  których  Mi  da³  Ojciec,  przyjd¹  do  Mnie.  A  wszystkim,
którzy  przyjd¹  do  Mnie,  dam  Ducha  Œwiêtego  i  wzbudzê  ich  w
ostatecznym dniu. Ja to uczyniê” – powiedzia³ On. Nie „je¿eli”, lub
„ale”, lecz „Ja to uczyniê”. Wszyscy, którzy przyjd¹, tym dam ¯ywot
Wieczny.  Tych  On  bêdzie  musia³  wzbudziæ,  bowiem  oni  posiadaj¹
¯ywot Wieczny. Oni musz¹ przyjœæ! Nie mog¹ wiêcej umrzeæ, bowiem
Bóg nie mo¿e umrzeæ.

57

O, moi drodzy przyjaciele, znajduj¹cy siê wszêdzie w ca³ym kraju,

a  równie¿  w  tym  ma³ym  mieœcie,  gdybym  móg³  tylko  przy  pomocy
mego ludzkiego g³osu wszczepiæ do waszych serc, jak bardzo wa¿ne
znaczenie  ma  przyjêcie  chrztu  Duchem  Œwiêtym,  by³o  by  to
najcudowniejszym  objawieniem,  jakie  kiedykolwiek  mieliœcie  w
swoim ¿yciu. 
Abyœcie to zrozumieli – wy Go musicie przyj¹æ.

Pozwólcie, ¿e wam to jasno przedstawiê: „Wy jeszcze nie jesteœcie

nawróceni”.

58

Piotr zosta³ zbawiony; on wierzy³ w Pana, naœladowa³ Go. Jezus

powiedzia³ mu, kim on by³, i powiedzia³ mu, aby Go naœladowa³. On
mu  da³  moc  nad  nieczystymi  duchami  i  poœwiêci³  go.  Lecz  po  tym
wszystkim… On sta³ siê g³ównym mówc¹ tej grupy, jak chcieliby go
nazwaæ katolicy, biskupem koœcio³a, albo papie¿em, albo kimkolwiek
on  by³,  prezesem  koœcio³a.  Pomimo  tego  Jezus  zapyta³  go  tej  nocy,
której zosta³ zdradzony: „Piotrze, czy Mnie mi³ujesz?”

On odpowiedzia³: „Panie, ty wiesz, ¿e Ciê mi³ujê”.
On powiedzia³: „Paœ Moje owce”. On to powiedzia³ trzykrotnie.
A  Piotr  powiedzia³:  „Ty  wiesz,  ¿e  Ciebie  mi³ujê”  –  powiedzia³  –

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

17

background image

„ja  pójdê  z  Tob¹  a¿  do  koñca,  ja  pójdê  z  Tob¹  a¿  na  œmieræ,”  i  tak
dalej.

59

On  powiedzia³:  „Zanim  kogut  zapieje  trzykrotnie,  ty  –  zanim

kogut zapieje, zaprzesz siê Mnie trzykrotnie”. On powiedzia³: „Lecz
Piotrze, Ja modli³em siê o ciebie”. S³uchajcie, to jeszcze nie wszystko.
„Modli³em siê o ciebie. A ty, kiedy siê nawrócisz, utwierdzaj swoich
braci”.  Potem,  kiedy  siê  nawrócisz!”  On  wykrzykiwa³  z  radoœci,  on
prawdopodobnie  tañczy³  w  Duchu;  on  czyni³  wszelkiego  rodzaju
sprawy,  lecz  on  jeszcze  nie  przyj¹³  Ducha  Œwiêtego.  „Kiedy  siê
nawrócisz,  utwierdzaj  swoich  braci”.  To  siê  zgadza.  On  wykonywa³
Swój plan.

60

Pozwólcie,  ¿e  przeczytam  teraz  do  koñca  ew.  Jana  14,  12.  W  l4.

rozdziale  i  w  12.  wersecie  Jezus  powiedzia³:  „Zaprawdê,  zaprawdê
powiadam wam, kto wierzy – a wy nie potraficie wierzyæ – „Wierzy
we  Mnie”.  Wy  mo¿ecie  wierzyæ  Jemu!  Ilu  z  was  to  zrozumiewa,
powiedzcie: „Amen!” [Zgromadzenie mówi: „Amen” – wyd.]

61

Przypominacie sobie w Dz. Ap. 19; nie chcê tego przerywaæ, lecz

muszê to po prostu powiedzieæ, tak jak to przychodzi do mnie. W Dz.
Ap.  19.  kiedy  ten  baptystyczny  kaznodzieja,  który  by³  prawnikiem  i
by³  nawróconym  –  on  zwiastowa³  ewangeliê  i  prowadzi³  ludzi  do
zbawienia.  A  oni  mieli  wielk¹  radoœæ;  oni  siê  po  prostu  radowali  i
krzyczeli, kiedy mieli zgromadzenie. (Dz. Ap. 18. Aguila i Pryscylla) –
powo³ywaliœmy siê na nich ubieg³ego wieczora – oni poszli do niego
w  odwiedziny.  Wiedzieli,  ¿e  on  by³  wielkim  cz³owiekiem  –  by³
uczonym.  On  udowadnia³  na  podstawie  Biblii,  ¿e  Jezus  by³  Synem
Bo¿ym, chocia¿ wiedzia³ tylko o chrzcie Jana, lecz dot¹d nie wiedzia³
jeszcze o chrzcie Duchem Œwiêtym. Wiêc on powiedzia³…

Aguila  i  Pryscylla,  m¹¿  i  ¿ona  –  trudnili  siê  sporz¹dzaniem

namiotów,  przy  czym  Pawe³  równie¿  trudni³  siê  sporz¹dzaniem
namiotów.  Oni  przyjêli  Ducha  Œwiêtego,  kiedy  s³uchali  nauczania
Paw³a i powiedzieli: „Mamy pewnego niepozornego brata, który tutaj
przychodzi. Pozwól, niech do nas przemówi trochê na ten temat”.

A kiedy tam przyszed³ Pawe³ i us³ysza³ jego g³oszenie, wiedzia³, ¿e

on  jest  wielkim  mê¿em  i  on  powiedzia³:  „Czy  przyjêliœcie  Ducha
Œwiêtego od czasu, kiedy uwierzyliœcie?”

Oni powiedzieli: „My nawet nie wiemy, ¿e Duch Œwiêty istnieje”.
On powiedzia³: „Wiêc w co, wzglêdnie greckie s³owo, u¿yte tutaj

brzmi „jak” zostaliœcie ochrzczeni?”

Oni  odrzekli:  „My  zostaliœmy  ju¿  ochrzczeni  przez  Jana

Chrzciciela”.

62

Zwa¿ajcie  wiêc  na  to,  co  powiedzia³  Pawe³.  Pawe³  powiedzia³:

„Jan  wprawdzie  chrzci³  ku  pokucie,  nie  ku  odpuszczeniu  grzechów,
lecz ku pokucie” – powiedzia³ on. Oto, w co wy wierzycie:

MÓWIONE S£OWO

18

background image

Kiedy  przyjmiecie  Chrystusa  jako  swego  osobistego  Zbawiciela,

to  wierzycie  w  chrzest  Duchem  Œwiêtym,  lecz  to  jeszcze  nie  jest
chrzest  Duchem  Œwiêtym, 
moi  drodzy  baptystyczni  bracia.  To  jest
b³êdne.

Pewien  brat  powiedzia³  do  mnie  przed  paru  dniami:  „Bracie

Branham  –  mo¿e  to  by³o  ju¿  kilka  miesiêcy  temu  –  on  powiedzia³:
„Bracie Branham, Abraham wierzy³ Bogu i zosta³o mu to policzone za
sprawiedliwoœæ”.

Ja powiedzia³em: „To prawda”.
On powiedzia³: „Có¿ wiêcej mo¿e zrobiæ cz³owiek ni¿ wierzyæ?”

63

Ja powiedzia³em: „To jest wszystko, co cz³owiek mo¿e zrobiæ. To

jest wszystko, co on mo¿e uczyniæ dzisiaj – mianowicie wierzyæ Bogu.
Bóg  da³  Abrahamowi  znak  obrzezki  (rozwa¿aliœmy  o  tym  ubieg³ego
wieczora)  jako  znak  tego,  ¿e  On  przyj¹³  jego  wiarê  w  Niego”.  A
dzisiaj, dopóki Bóg…

Ty wierzysz w Niego, kiedy przyjmujesz Go jako swego osobistego

Zbawiciela.  Lecz  kiedy  Bóg  daje  ci  Pieczêæ  Ducha  Œwiêtego,  to  On
pieczêtuje ciê do twego wiecznego miejsca przeznaczenia.

Zatem wy baptyœci, przyjmijcie to, a ja bêdê rozmawia³ z wami o

wiecznej pewnoœci. O, tak! Poniewa¿ jest napisane: „Nie zasmucajcie
Bo¿ego  Ducha  Œwiêtego,  przez  którego  jesteœcie  zapieczêtowani  na
dzieñ  waszego  odkupienia”.  Wy  nie  jesteœcie  zapieczêtowani  dziêki
wierze w to, lecz jesteœcie zapieczêtowani Duchem Œwiêtym. Efezjan
4.  30:  „Nie  zasmucajcie  Bo¿ego  Ducha  Œwiêtego,  którym  jesteœcie
zapieczêtowani  na  dzieñ  odkupienia”.  On  was  pieczêtuje,  gdy
znaleŸliœcie  upodobanie  u  Boga,  i  On  pieczêtuje  was  Duchem
Œwiêtym.

Tak w³aœnie jest, bowiem Biblia mówi: „¯aden cz³owiek nie mo¿e

nazwaæ Jezusa Chrystusem, jedynie przez Ducha Œwiêtego”.

64

Wy mówicie: „Ja w to wierzê, bowiem pastor tak powiedzia³”. On

ma  racjê,  lecz  to  siê  wam  nie  liczy.  „Ja  w  to  wierzê,  poniewa¿  tak
mówi S³owo Bo¿e”. To siê zgadza, lecz to nie jest dla ciebie; tego nie
zalicza siê tobie.

Ty  mo¿esz  powiedzieæ,  ¿e  Jezus  jest  Chrystusem  tylko  wtedy,

kiedy  Duch  Œwiêty  wchodzi  do  ciebie,  i  sk³ada  œwiadectwo  i
poœwiadcza  Sam,  ¿e:  „On  jest  Synem  Bo¿ym!”  Tylko  w  ten  sposób
mo¿esz  dowiedzieæ  siê  o  zmartwychwstaniu  –  kiedy  Duch  Œwiêty
sk³ada o tym œwiadectwo. „Kiedy przyjdzie Duch Œwiêty, On bêdzie
œwiadczy³ o Mnie i przysz³e rzeczy wam opowie, i przypomni wam te
rzeczy,  o  których  wam  mówi³em”.  Nie  znajdziecie  tego  w  ¿adnej
szkole. Widzicie? On wam przypomni te sprawy.

65

Pragnê teraz czytaæ to miejsce Pisma trochê dalej. Ew. Jana 14, 12:

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

19

background image

„Zaprawdê,  zaprawdê  powiadam  wam:  Kto  wierzy  we

Mnie,  sprawy  które  Ja  czyniê  i  on  czyniæ  bêdzie,  i
wiêksze…”

Otó¿, poprawne t³umaczenie mówi tutaj „wiêcej”, je¿eli chcecie to

sobie wyszukaæ.

„…  wiêksze  nad  te  czyniæ  bêdzie,  poniewa¿  Ja  odchodzê

do Ojca”.

66

Kiedy On odszed³ do Ojca, zst¹pi³ Duch Œwiêty. Czy siê to zgadza?

Inne miejsce Pisma mówi: „Gdybym Ja nie odszed³, nie przyszed³by
Pocieszyciel; lecz jeœli Ja odejdê, przyjdê znowu i bêdê z wami, nawet
w  was”.  Widzicie?  Jest  to  Bóg  z  wami  –  najpierw nad  wami, w
Chrystusie z wami, a przez Ducha Œwiêtego w was – Bóg w was.

67

Otó¿:  „Sprawy,  które  Ja  czyniê,  i  wy  czyniæ  bêdziecie,”  nie  inne

sprawy.  Lecz  Bóg  pragnie  wlaæ  do  ciebie  Ducha  Œwiêtego,  aby
kontynuowaæ to samo dzie³o, które On czyni³ w Chrystusie.

To  dzie³o  nie  by³o  tak  potrzebne  w  dniach  Luthra.  By³  to  Bo¿y

Koœció³. Ono nie by³o… Trochê wiêcej by³o ono potrzebne w dniach
Wesley’a,  bowiem  Biblia  mówi,  ¿e  œwiat  stawa³  siê  z  biegiem  czasu
coraz  s³abszy  i  coraz  bardziej  przem¹drza³y  i  nikczemny.  My
jesteœmy…  Œwiat  staje  siê  z  biegiem  czasu  coraz  bardziej
niegodziwy.  My  o  tym  wiemy.  Wiecie,  ludzie  czyni¹  dzisiaj  takie
rzeczy,  i¿  przed  stu  laty  nie  pomyœlelibyœcie  nawet,  ¿e  cz³owiek
móg³by  byæ  tak  okrutny.  „Z  biegiem  czasu  bêd¹  coraz  bardziej
nikczemni,  a  ci  nikczemnicy  bêd¹  postêpowaæ  coraz  bardziej
nikczemnie przez ca³y czas” – mówi Pismo – „coraz wiêcej i wiêcej”.

68

Zatem  Duch  Œwiêty  porusza³  siê.  W  czasie  Luthra  by³  to  tylko

ma³y  powiew  Ducha,  trochê  wiêkszy  powiew  Ducha  by³  w  czasie
Wesley’a,  a  w  czasie  zielonoœwi¹tkowców  by³  jeszcze  mocniejszy
powiew. Obecnie ten powiew osi¹gn¹³ wymiar Ducha Œwiêtego. Ona
³¹czy  siê  razem  z  Nim  i  wydaje  ten  sam  potê¿ny  powiew  Ducha
Œwiêtego, jaki On wyda³ wtedy, i manifestuje te same dzie³a, które On
czyni³  wówczas  –  one  zostaj¹  zamanifestowane  wprost  dzisiaj  –  te
same sprawy.

69

Przypatrzcie  siê,  co  powiedzia³  Jezus:  „Zaprawdê,  zaprawdê

powiadam  wam,  Syn  nie  mo¿e  uczyniæ  niczego,  je¿eli  najpierw  nie
zobaczy tego, co czyni Jego Ojciec. To, co czyni Ojciec, pokazuje On
Synowi. Ojciec przebywa we Mnie i On czyni te sprawy”. Rozumiecie?

70

Zwa¿ajcie  wiêc.  Jest  jeszcze  jedna  sprawa,  o  której  pragnê  tutaj

powiedzieæ. Jezus powiedzia³: „Jako mnie pos³a³ Ojciec” – zwa¿ajcie
teraz  –  jako  Mnie  pos³a³  Ojciec,  tak  i  Ja  posy³am  was”.  „Jako
Ojciec…” W jaki sposób pos³a³ Go Ojciec? Ojciec, który Go pos³a³,
zst¹pi³ z Niebios i przebywa³ w Nim.

I  On  mówi  dalej  –  On  powiedzia³:  „Ja  zawsze  czyniê  to,  co  siê

MÓWIONE S£OWO

20

background image

podoba  memu  Ojcu”.  Widzicie?  On  mówi³  dalej  o  czynieniu  tych
spraw, które mia³ czyniæ zgodnie z tym, jak mu pokaza³ Jego Ojciec.
„Ja nie czyniê niczego, czego by mi najpierw nie pokaza³ Mój Ojciec”.
Bóg,  który  Go  pos³a³,  znajdowa³  siê  w  Nim.  „A  jako  Mnie  pos³a³
Ojciec – w ten sam sposób, jako mnie pos³a³ Ojciec – tak i Ja posy³am
was”.  Co  to  znaczy?  Jest  to  Bóg  w  was.  Dokonuj¹c  czego?  Tych
samych spraw. Te same…

Jezus  powiedzia³:  „Kto  wierzy  (ten,  kto  ma  Mnie  –  Ducha

Œwiêtego  w  sobie)  –  kto  wierzy,  kto  ju¿  z³o¿y³  œwiadectwo  o  Moim
zmartwychwstaniu  i  wie,  ¿e  Ja  jestem  w  nim.  Kto  znajduje  siê  we
Mnie i pozostaje we Mnie, a S³owa moje pozostan¹ w nim…”

71

Otó¿, wy mówicie: „Ja jestem w Jezusie, lecz na pewno nie wierzê

w Boskie uzdrowienie”. To wskazuje na to, ¿e Go nie masz.

72

„Ja  wierzê  w  Jezusa;  lecz  ja  nie  wierzê  w  Ducha  Œwiêtego  w

dzisiejszych czasach, tak jak oni mieli Go wówczas”. – To wskazuje
na to, ¿e On nie znajduje siê w tobie.

73

Duch  Œwiêty  bêdzie  poœwiadcza³  ka¿de  s³owo,  które  On

wypowiedzia³. On nie jest k³amc¹. On siê nie boi nikogo, ani ¿adnej
organizacji.  On  nie  musi  siê  przed  nikim  uni¿aæ.  On  mówi,  a  potem
stoi za tym.

Je¿eli  ci  wysoko  wykszta³ceni,  nieczyœci,  albo  jakbyœmy  ich

nazwali – plutokraci, je¿eli oni nie chc¹ Go przyj¹æ, „Bóg jest mocen
z  tych  kamieni  wzbudziæ  dzieci  Abrahamowi”.  On  weŸmie
gangsterów,  przemytników  alkoholu  i  wszystkich  innych  i  wzbudzi
ich.  Bóg  to  mo¿e  uczyniæ  i  On  to  czyni.  „Bóg  mo¿e  z  tych  kamieni
wzbudziæ  dzieci  Abrahamowi”.  Ktoœ  tego  dokona,  bowiem  On  jest
Bogiem.

74

„Je¿eli  pozostaniecie  we  Mnie,  a  S³owa  Moje  pozostan¹  w  was,

proœcie  cokolwiek  chcecie,”  bowiem  wy  prosicie  zgodnie  z  Jego
S³owem,  a  Jego  S³owo  jest  ¯yciem.  Wypowiedzcie  je.  Je¿eli  je  Bóg
wypowiedzia³,  a  wy  jesteœcie  pewni,  ¿e  On  je  wypowiedzia³,  Duch
Œwiêty  sk³ada  œwiadectwo,  ¿e  S³owo  jest  prawd¹,  potem  to  masz,
bracie.  Wypowiedz  je!  Tutaj  ono  jest.  „Je¿eli  powiesz  do  tej  góry:
,Przenieœ  siê’,  a  nie  w¹tpisz  w  swoim  sercu,  lecz  wierzysz,  w  to,  co
wypowiedzia³eœ,  wtedy  siê  to  urzeczywistni”.  [Brat  Branham
trzykrotnie  klasn¹³  w  swoje  d³onie  –  wyd.]  To  nie  jesteœ  ty,  który
mówisz, lecz Ojciec, który przebywa w tobie, to On mówi. To nie ty
mówisz do tej góry; jest to Ojciec, który jest w tobie i On mówi do tej
góry.  Ona  siê  musi  przenieœæ! 
„Ca³e  niebo  i  ziemia  przemin¹”  –
powiedzia³  On  –  „lecz  Mój  Duch  nie  –  wzglêdnie  Moje  S³owo  nie
przeminie”. Oczywiœcie, Ono nie mo¿e przemin¹æ. „Ojciec!”

75

Otó¿: „Sprawy, które Ja czyniê” – Bóg jest w Swoim Koœciele, aby

kontynuowaæ Swoje dzie³o. Oto, dlaczego On zes³a³ Ducha Œwiêtego.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

21

background image

Nu¿e, On o tym wiedzia³. On wiedzia³, ¿e by siê to nie sta³o – ¿e by
siê  to  nie  mog³o  staæ  w  ten  sposób,  ani  w  inny  sposób…  Wiêc  On
musia³  pos³aæ…  Ojciec  pos³a³  Syna;  On  w³o¿y³  wszystko,  co  jest  w
Synu  do  ciebie.  A  te  same  dzie³a,  które  On  czyni³,  te  same  sprawy,
które czyni³ Jezus, wy bêdziecie czyniæ równie¿, Koœciele.

Czy  chcielibyœcie  czyniæ  sprawy  Bo¿e?  Jezus  powiedzia³:  „Je¿eli

chcecie czyniæ sprawy Bo¿e, wierzcie we Mnie”. Jak mo¿ecie wierzyæ
w  Niego?  Wy  tego  nie  mo¿ecie  czyniæ,  dopóki  nie  posiadacie  Ducha
Œwiêtego.

76

Bowiem  ¿aden  cz³owiek  nie  mo¿e  powiedzieæ,  ¿e  On  jest  Synem

Bo¿ym; wy mówicie to, co powiedzia³ ktoœ inny. „Biblia mówi, ¿e On
Jest Synem Bo¿ym; ja wierzê Biblii”. W porz¹dku. „Biblia mówi, ¿e
On  jest  Synem  Bo¿ym;  ja  wierzê  Biblii.  Pastor  mówi,  ¿e  On  jest
Synem  Bo¿ym;  ja  wierzê  pastorowi.  Mama  mówi,  ¿e  On  jest  Synem
Bo¿ym;  ja  wierzê  mamie.  Mój  przyjaciel  mówi,  ¿e  On  jest  Synem
Bo¿ym; ja wierzê memu przyjacielowi”.

Lecz  ja  mogê  powiedzieæ,  ¿e  On  jest  Synem  Bo¿ym  tylko  wtedy,

kiedy  Duch  Œwiêty  wchodzi  do  wewn¹trz  i  sk³ada  œwiadectwo  o
Sobie Samym! Potem ja w sobie wiem, ¿e On jest Synem Bo¿ym. [Brat
Branham  puka  czterokrotnie  do  kazalnicy  –  wyd.]  Nikt  nie  mo¿e
nazwaæ Jezusa „Chrystusem,” jedynie przez Ducha Œwiêtego.

77

W³aœnie!  Nikt  mówi¹c  przez  Ducha  Œwiêtego,  nie  mo¿e  nazwaæ

Jezusa  przekleñstwem,  albo  powiedzieæ,  ¿e  On  by³  czymœ  w  owym
czasie, a czymœ innym dzisiaj. To jest coœ, co by Go czyni³o s³abym i
chwiejnym. O, nie!

On jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki. Ka¿dy prawdziwy

duch bêdzie sk³ada³ o tym œwiadectwo. W porz¹dku.

78

Otó¿,  On  powiedzia³:  „Sprawy,  które  Ja  czyniê  i  wy  czyniæ

bêdziecie”. – ew. Jana 14, 12. – te same sprawy!

O,  oni  mówi¹:  „Koœció³  czyni  dzisiaj  wiêksze  dzie³o”.  Pod  jakim

wzglêdem?

On powiedzia³: „Sprawy, które Ja czyniê”.
Oni mówi¹: „Otó¿, my mamy misjonarzy po ca³ym œwiecie; to jest

wiêksze dzie³o”.

79

Lecz On powiedzia³: „Sprawy, które Ja czyniê”. Wiêc czyñcie je;

czyñcie je najpierw, a potem mówcie o misjonarzach.

80

Niedawno…  Rozmawia³em  tutaj  przed  jakimœ  czasem  z  kimœ  o

Mahomecie. Powiedzia³em: „Mahomet jest martwy”.

„To  siê  zgadza.  On  jest  w  grobie,  lecz  pewnego  dnia  on

powstanie”. On powiedzia³: „Je¿eli on powstanie z grobu, ca³y œwiat
dowie  siê  o  tym  w  przeci¹gu  dwudziestu  czterech  godzin”.  Dalej

MÓWIONE S£OWO

22

background image

powiedzia³:  „Wy  mówicie,  ¿e  Jezus  zmartwychwsta³  przed  dwoma
tysi¹cami lat, a nawet jedna trzecia ludzi nie wie o tym dotychczas”.

Jest  tak  dlatego,  ¿e  ty  mówisz  o  tym  z  intelektualnego  punktu

widzenia.  Mówi³eœ  z  punktu  widzenia  jakiejœ  szko³y  albo
wykszta³cenia.

Gdyby  ten  ca³y,  wielki  koœció³  Bo¿y, licz¹c  katolików  i

protestantów – wszystkich razem, gdyby przyj¹³ Ducha Œwiêtego, ten
œwiat by³by mocno pogr¹¿ony w chrzeœcijañstwie. 
Nie by³oby takiej
rzeczy  jak  komunizm.  Nie  by³oby  konfliktów,  wrogoœci,  pod³oœci  i
nienawiœci. Jezus siedzia³by na Swoim Tronie. Przechadzalibyœmy siê
po Raju Bo¿ym, posiadaj¹c ¯ywot Wieczny, ¿yj¹c na wieki, bêd¹c ju¿
zmartwychwsta³ymi  w  nowym  ciele,  przechadzalibyœmy  siê  woko³o,
nie starzelibyœmy siê, nigdy nie posiwielibyœmy, nie bylibyœmy nigdy
chorzy,  nie  bylibyœmy  g³odni,  chodzilibyœmy  w  radoœci  Pañskiej,
rozmawialibyœmy  ze  zwierzêtami.  Ach,  co  za  dzieñ!  Lecz  my
czyniliœmy wszystko mo¿liwe, tylko nie to, co On…

81

On  powiedzia³:  „IdŸcie  na  ca³y  œwiat  i  g³oœcie  Ewangeliê”. Co

czyni Ewangelia? Jest to nie tylko S³owo, lecz towarzyszy mu moc i
manifestacja Ducha Œwiêtego. Ewangelia to zamanifestowanie S³owa
Bo¿ego.

82

Wy  tego  nie  potraficie.  Jezus  wiedzia³,  ¿e  musi  ¿yæ  w  Swoim

Koœciele.

Dlatego On wiedzia³, ¿e bêdziemy mieæ intelektualne szko³y. Lecz

wy  Tego  nigdy  nie  otrzymacie  w  intelektualnej  szkole.  Oni  bêd¹
przeciwko  Temu.  Bowiem  wszystkim,  co  oni  znaj¹,  jest  jakaœ
elegancka  ludzka  nauka,  jakieœ  wyznanie,  lub  denominacja,  w
oparciu o które oni pragn¹ ¿yæ. Wiêc oni ciê tam wprowadz¹, zrobi¹
ciê cz³onkiem tego koœcio³a, i bracie, zacytuj¹ ci pewne sprawy z tego
wyznania,  które  bêd¹  siê  wydawaæ  ca³kiem  poprawne.  „Ten  wielki,
œwiêty koœció³ – ta matka – on wytrzyma³ wiele – on wytrzyma³ wiele
razów”. Tak samo diabe³. On zosta³ wyrzucony niemal wszêdzie, ale
on  czyni  to  samo  ci¹gle  dalej.  O,  tak!  Oni  bêd¹  próbowaæ  cytowaæ
te…

83

Jezus wiedzia³, ¿e powstanie wielki intelektualny ruch, tak jak w

Jego dniach, k³ad¹cy wielki nacisk na umywanie garnków i patelni,
na noszenie ubiorów, noszenie odwróconych ko³nierzy i wszystkiego
mo¿liwego, co oni czynili – wszystkie te rozmaite sprawy, które oni
czynili.  On  wiedzia³,  ¿e  to  bêd¹  czyniæ.  Wiêc  On  powiedzia³:  „Otó¿,
czekajcie chwileczkê. Ja was nie zostawiê bez Pocieszyciela; przyjdê
znowu  i  bêdê  z  wami.  On  powiedzia³:  „Dlatego  sprawy,  które  Ja
czyniê, i wy czyniæ bêdziecie”.

84

Bo¿ym  celem  zes³ania  Ducha  Œwiêtego  by³o  to,  aby  On  móg³

kontynuowaæ  Swoje  dzie³o  przez  grupê  ludzi,  aby  nieustannie

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

23

background image

manifestowaæ Boga temu œwiatu (to zgadza siê dok³adnie), nie przez
jakieœ  wyznanie  wiary,  nie  przez  denominacjê,  lecz  w  mocy  Jego
zmartwychwstania,  dziêki  temu,  ¿e  uczyni³  rzeczywistym  to  S³owo,
przez przyjêcie Jego obietnicy, je¿eli stoimy po stronie tej mniejszoœci
i  wierzymy  Bogu; 
i  obserwujemy  jak  czarne  chmury  znikaj¹,
przychodzi  moc  Bo¿a  i  przejmuje  wszystko!  Amen!  Oto,  czego  On
chce. Dlatego by³ pos³any Duch Œwiêty. Oto, z jakim zamiarem On Go
pos³a³.  Obecnie  wiemy,  Kim  On  jest.  I  oto  powód,  dlaczego  On  go
pos³a³.

85

Dlatego ¿adna inna krew nie poœwiêci³aby ludzi. Ja bym was nie

móg³  poœwiêciæ,  a  wy  nie  moglibyœcie  poœwiêciæ  mnie,  bowiem
wszyscy zostaliœmy zrodzeni na skutek seksu. Lecz Jezus urodzi³ siê
bez seksu. To siê zgadza. Wiêc Jego Krew s³u¿y do poœwiêcenia. Bóg
zst¹pi³  na  ziemiê,  stworzy³  sobie  cia³o,  ¿y³  w  nim,  przela³  Swoj¹
Krew, aby je poœwiêciæ. Ona ca³kowicie usuwa wszelk¹ winê grzechu
i  hañby.  Potem  przez  wiarê,  kiedy  w  To  wierzymy,  Bóg  wchodzi
wprost  do  ludzkiego  cia³a  przez  poœwiêcenie  t¹  Krwi¹,  wk³ada  do
niego  nasienie  Abrahama,  aby  przez  wiarê  wierzy³,  ¿e  przyjdzie  ta
Krew, ta czysta Krew, która bêdzie takim cudem, jak Jego Krew.

86

On pielgrzymowa³ wówczas, chocia¿ jego cia³o by³o ju¿ obumar³e,

wierzy³ Bogu dwadzieœcia piêæ lat – on mia³ siedemdziesi¹t piêæ lat i
wierzy³ a¿ do wieku stu lat. A Sara, ona mia³a szeœædziesi¹t piêæ lat i
wierzy³a a¿ do czasu, kiedy mia³a dziewiêædziesi¹t lat. „Chocia¿ jego
cia³o  by³o  ju¿  obumar³e”.  A  Bóg  powiedzia³:  „Aby  tego  ludzie  na
pewno  nie  przeoczyli,  zabierz  go  na  ten  pagórek  i  ofiaruj  mi  go  na
ofiarê ca³opaln¹”.

87

On powiedzia³ do s³ug: „Zostañcie tutaj z mu³ami i czekajcie. Syn

i ja pójdziemy tam na drug¹ stronê i oddamy Bogu czeœæ, a potem syn
i ja powrócimy!” O, jak on tego dokona? Abraham powiedzia³: „Ja go
przyj¹³em jakby z umar³ych, i ja wiem, ¿e Ten, który mi go daje jakby
z  umar³ych,  jest  mocen  wskrzesiæ  go  z  umar³ych,  je¿eli  tylko  bêdê
przestrzega³  Jego  S³owa.  Przestrzegaæ…  Ja  przestrzegam  Jego
S³owa; On jest mocen wzbudziæ go z martwych”.

88

To  dok³adnie  mówi  o  Chrystusie.  Oto  On  jest.  A  przez  komórkê

Krwi  przyszed³  Duch  Œwiêty,  który  siê  z³¹czy³  z  cia³em  nazwanym
Jezus.  Ta  Krew  dokonuje  poœwiêcenia  przez  wiarê,  aby  wywo³aæ
odkupionych,  wzglêdnie  Wybranych  Bo¿ych.  A  kiedy  To  przyj¹³eœ,
Duch  Œwiêty  wyj¹³  z  ciebie  wszelk¹  pod³oœæ  i  On  zaraz  wchodzi  do
wewn¹trz – Sam Bóg – aby wykonywaæ Swoj¹ wolê.

89

Tu na ziemi, gdzie ten pod³y szef jest opryskliwy, a inny Taki-i-

taki znajduj¹cy siê tam czyni to-i-to, a ten stary jegomoœæ mówi o –
przeciwko temu. Cz³owiek nape³niony Duchem Œwiêtym potrafi temu
wszystkiemu stawiæ czo³o! Amen!

90

„Oni siê im bacznie przygl¹dali. Uczniowie byli niewykszta³ceni,

MÓWIONE S£OWO

24

background image

lecz ludzie przygl¹dali siê im bacznie, poniewa¿ oni byli z Jezusem”.
Dlatego w³aœnie wyst¹pi³ Duch Œwiêty.

91

Ten niewielki stary rybak nie potrafi³ siê nawet podpisaæ. Lecz on

stan¹³ i powiedzia³: „Komu mamy wierzyæ, ludziom czy Bogu? Amen!
[Brat Branham klasn¹³ w d³onie — wyd.] Niech wam bêdzie wiadome,
¿e ci¹gle bêdziemy zwiastowaæ w Imieniu Jezusa”. O, co za odwaga.
On  wiedzia³,  ¿e  ma  Dom  tam  w  górze.  To  siê  zgadza.  On  by³  tutaj
pielgrzymem i cudzoziemcem; on szuka³ Miasta, które mia³o przyjœæ.

Co dla niego znaczy³ ten ob³udny kap³an? On by³ pod w³adz¹ Boga

Niebios, który wzbudzi³ Swego Syna, Jezusa Chrystusa i nape³ni³ go
Duchem Boga, który uczyni³ niebo i ziemiê. Tutaj to macie. On siê go
nie obawia³. O, nie! Œmieræ…

92

Wiecie,  kiedy  oni  zabrali  wówczas  Szczepana  i  powiedzieli:

„Odwo³aj  to”  –  on  powiedzia³  –  „Wy  ludzie  twardego  karku  i
nieobrzezanych  serc  i  uszu,  wy  siê  zawsze  sprzeciwiacie  Duchowi
Œwiêtemu! Jako czynili ojcowie wasi, tak czynicie i wy!”

Oni rzekli: „Ubijemy ciê na œmieræ”.
On powiedzia³: „Nie mo¿ecie tego zrobiæ”.
„Dobrze, poka¿emy ci, czy to zrobimy, czy nie!” I chwycili wielkie

kamienie i zaczêli go t³uc po g³owie.

93

On spojrza³ do góry i powiedzia³: „Widzê otwarte niebiosa. Widzê

drabinê, zstêpuj¹c¹ na dó³. Widzê Jezusa, stoj¹cego po prawicy Jego
Majestatu!” I Biblia nie mówi nawet, ¿e on umar³; on zasn¹³. O, moi
drodzy! Ja widzê, jak anio³ schodzi w dó³, zabiera go i ko³ysze nim jak
niemowlêciem,  tak  jak  matka,  a¿  on  zasn¹³.  O,  moi  drodzy!  Z
pewnoœci¹.

94

W  tym  celu  by³  pos³any  Duch  Œwiêty.  Oto,  dlaczego  Bóg  pos³a³

Ducha  Œwiêtego.  Duch  Œwiêty  przychodzi,  aby  wam  daæ  moc.  Mam
tutaj  jeszcze  wiêcej  miejsc  Pisma.  Chwileczkê  tylko.  Duch  Œwiêty
przychodzi, aby ci daæ Moc. Ja – ja nie… Ty to mo¿esz znaleŸæ. Ja
jestem po prostu zbyt daleko dziœ wieczorem.

Daje ci Moc – Moc w modlitwie!

95

WeŸmiesz osobê, która ¿y³a dobrym ¿yciem, lecz ona jest zawsze

pokonana.  „O,  ja  ci  powiem…”  Dobra  osoba.  „O,  oczywiœcie,  ja
mi³ujê Pana, bracie Branham”. Oni s¹ zawsze pokonani; ich modlitwy
pozostaj¹ bez odpowiedzi.

Pewnego razu On nape³ni t¹ zwyk³¹ niewiastê Duchem Œwiêtym.

Obserwujcie,  co  siê  dzieje!  Kiedy  ona  chodzi  przed  Bogiem,  ona  nie
jest  pokonana.  Ona  podchodzi  odwa¿nie  do  Tronu  Bo¿ego  i  wierzy!
Ona ma prawo, bowiem ona jest córk¹ Bo¿¹ dziêki Znowuzrodzeniu.

WeŸ  tego  niepozornego  cz³owieka,  on  jest  tak  tchórzliwy.  Jego

szef sponiewiera go ca³kiem na jego stanowisku. On powie: „Zaczekaj

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

25

background image

teraz  chwileczkê  tutaj”.  Coœ  siê  zmieni³o.  Widzicie?  On  posiada
Ducha Œwiêtego. On ci daje Moc; twoje ¿ycie jest pe³ne Mocy.

On ci daje moc do mówienia!

96

Wiecie, ci ludzie, którzy tam stali i obawiali siê… Piotr, Jakub,

Jan, £ukasz i wszyscy pozostali, oni byli w górnym pokoju i mówili:
„O, nie mo¿emy tu nic mówiæ. Popatrzcie tam. Tam jest doktor Taki-
a-taki.  Tam  jest  Rabbi  Taki-a-taki.  Wiecie,  on  ma  cztery  stopnie
naukowe z uczelni. Jak mo¿emy w ogóle stan¹æ przeciwko niemu?”

Piotr powiedzia³: „O, przypominam sobie, ze sprzedawa³em temu

cz³owiekowi rybê pewnego dnia. On – on mówi³, a ja nawet nie wiem,
o czym on mówi³. O, ja bym siê nigdy nie móg³ z nim mierzyæ. Lecz co
robiæ…

„Co zrobimy, bracia?”
On powiedzia³: „Czekajmy”.
„Przecie¿ czekamy tutaj ju¿ cztery dni”.
„Czekajmy tylko dalej”.
„Jak d³ugo?”
„Dopóki!”
„Dobrze, czy On powiedzia³, ¿e to bêdzie pi¹tego dnia?”
„On nie powiedzia³ jak d³ugo. On powiedzia³: ,Dopóki’.”
Wiêc  oni  po  prostu  czekali  dalej.  „Jak  d³ugo?”  „Dopóki!”

Przeminê³o  osiem  dni!  „Dopóki!”  Przeminê³o  dziewiêæ  dni!
„Dopóki!”

„A w koñcu, gdy nadszed³ dzieñ Piêædziesi¹ty, byli wszyscy

jednomyœlnie na jednym miejscu”.

97

Bóg  znajdowa³  siê  nad  nimi  w  ognistym  ob³oku.  Bóg  chodzi³  z

nimi  po  ziemi.  Teraz  mia³o  siê  wydarzyæ  coœ  innego.  Coœ  mia³o  siê
wydarzyæ niebawem.

„Oni byli wszyscy jednomyœlnie na jednym miejscu.

I powsta³ nagle z nieba szum, jakby wiej¹cego gwa³townego

wiatru i nape³ni³ ca³y dom, gdzie siedzieli.

… rozdzielone jêzyki usiad³y na nich”.

Co  znaczy  rozdzielone?  „Podzielone”.  Coœ  jak  j¹kanie.  Czy

s³yszeliœcie kiedy kogoœ j¹kaj¹cego siê? On mówi: „Ah – ah – ah [Brat
Branham  imituje  kogoœ,  kto  siê  j¹ka  –  wyd.]  Rozumiecie?  Oni  nie
potrafili  nic  powiedzieæ.  „Rozdzielone,  podzielone,”  tak  jak
rozdzielone  kopyto.  Oznacza  to  coœ,  co  jest  „rozszczepione,
podzielone  na  czêœci”.  Oni  nie  mówili,  oni  be³kotali.  Oni  nie  robili
niczego innego ni¿ po prostu ha³as.

„… rozdzielone jêzyki, jakby ognia, usiad³y na nich”.

MÓWIONE S£OWO

26

background image

(O, oni siê nie mogli powstrzymaæ!)

„I  zostali  wszyscy  nape³nieni  Duchem  Œwiêtym”. 

Coœ

takiego!

98

Co siê potem sta³o? Oni wyszli na ulice. „Gdzie jest Rabbi Jones?

Gdzie znajduje siê ten facet? Gdzie jest ten intelektualny olbrzym?”

„Bóg by³ nad nami w czasie Moj¿esza w p³on¹cym krzaku. On nas

karmi³ mann¹ z wysokoœci. On chodzi³ z nami przez „trzy lata – trzy
lata i szeœæ miesiêcy tutaj na ziemi. Lecz teraz On jest we mnie. To nie
jestem ja, który mówiê, to jest On. Ja wiem, kim On jest; wiem, kim ja
jestem. To ju¿ nie jestem ja, to jest On”.

„PodejdŸcie  tutaj!  Wy  mê¿owie  izraelscy  i  wy,  którzy

mieszkacie  w  Judei,  niech  wam  to  bêdzie  wiadome,
s³uchajcie mego g³osu! Wszyscy kaznodzieje i rabini!”

Coœ takiego! O moi drodzy! Moc mowy! „Oni nie s¹ pijani!” On siê

uj¹³  tej  mniejszoœci,  tych  stu  dwudziestu  przeciwko  tym  dziesiêciu
tysi¹com albo wiêcej.

„… ci nie s¹ pijani, jak wy mniemacie, widzicie przecie¿,

¿e jest trzecia godzina dnia”.

Ja jestem kaznodziej¹ Pe³nej Ewangelii. „Lecz to jest to, o czym

mówi³ prorok Joel:

„A stanie siê w ostateczne dni, mówi Bóg, ¿e wylejê Mego

Ducha 

(coœ takiego!) na wszelkie cia³o. A wasi…” (Widzicie

tam  Mariê,  tañcz¹c¹  w  Duchu,  mówi¹c¹  w  jêzykach  i
zachowuj¹c¹ siê w ten sposób?) „… na wszelkie cia³o.

Nawet na moje s³u¿ebnice wylejê Mego Ducha”.

[Brat Branham trzykrotnie klasn¹³ w d³onie – wyd.]

„Poka¿ê  znaki  na  niebie  w  górze  i  na  ziemi  nisko  S³upy

Ognia i parê dymu”.

Potem Bóg by³ w Swoim ludzie. Amen!
„Dobrze, jaki naukowy stopieñ posiadasz? Gdzie – z jakiej szko³y

przychodzisz?”

99

„To  teraz  nie  gra  ¿adnej  roli”.  O,  on  zacz¹³  wype³niaæ  Pismo.

Dawid Go przewidzia³:

„Pan jest zawsze przede mn¹. Nie bêdê wzruszony.
O wiele bardziej raduje siê moje serce, a mój jêzyk pl¹sa z

radoœci.

On nie zostawi Mojej duszy w piekle, ani nie pozwoli, ¿eby

Jego Œwiêty ogl¹da³ ska¿enie.

Pozwólcie,  ¿e  bêdê  do  was  mówi³  œmia³o  o  patriarsze

Dawidzie. On umar³ i jest pogrzebany, a jego grób znajduje
siê u nas do dnia dzisiejszego”.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

27

background image

Lecz  on,  bêd¹c  prorokiem,  przewidzia³  przyjœcie  Tego

Sprawiedliwego.

„… niech wam to bêdzie wiadome, ¿e tego Jezusa, którego

ukrzy¿owaliœcie, Bóg uczyni³ zarówno Panem i Chrystusem”.
Amen!

100

„Mê¿owie bracia, co mamy czyniæ, abyœmy zostali zbawieni?” On

powiedzia³:

„Pokutujcie  i  ochrzcij  siê  ka¿dy  z  was  w  Imiê  Jezusa

Chrystusa  na  odpuszczenie  grzechów,  a  weŸmiecie  dar
Ducha Œwiêtego.

Albowiem  wam  nale¿y  ta  obietnica  i  dziatkom  waszym,  i

wszystkim,  którzy  s¹  daleko,  którebykolwiek  powo³a³  Pan,
Bóg nasz”. 

Amen!

101

Jak  d³ugo  Bóg  ma  ludzi,  to  Bóg  ma  Koœció³,  Bóg  ma  równie¿

Ducha  Œwiêtego,  maszeruj¹cego  razem  z  Nim.  Dlatego  Bóg  zes³a³
Ducha  Œwiêtego.  Powstan¹  wielcy  intelektualiœci,  zawsze  tak  by³o.
Lecz  Bóg  ma  gdzieœ  t¹  mniejszoœæ.  Bóg  ma  niewielki  Koœció³,  który
bêdzie siê posuwa³ naprzód a¿ do chrztu Duchem Œwiêtym, aby sobie
roœciæ  pretensje  do  Œwiat³a.  A  bêd¹  to  ci,  na  podstawie  œwiadectwa
których bêdzie s¹dzony ten œwiat.

Czy Biblia nie mówi – Jezus powiedzia³: „B³ogos³awieni czystego

serca,  albowiem  oni  zobacz¹  Boga”?  A  czy  Ona  nie  mówi,  ¿e
sprawiedliwi  –  œwiêci  œwiat  s¹dziæ  bêd¹?  [Zgromadzenie  mówi:
„Amen” – wyd.] Oczywiœcie.

Wasze œwiadectwo dzisiaj przyniesie s¹d przeciwko temu miastu.

Nasze  œwiadectwo  o  chrzcie  Duchem  Œwiêtym  i  o  Mocy  Bo¿ej,  o
œwiêtym ¿yciu, przyniesie s¹d przeciw temu miastu. Kiedy to…

102

„Pierwsi bêd¹ ostatnimi, a ostatni pierwszymi”. Ja nie dowiem siê

niczego o Sankey’u, Moody’m i o ich zmartwychwstaniu. Oni nie bêd¹
nic wiedzieæ o mnie i o tym zmartwychwstaniu, ale ja tam bêdê sta³,
aby z³o¿yæ œwiadectwo. Tak samo i wy.

A poprzez to – przez rozpowszechnianie waszego œwiat³a i przez

chrzest Duchem Œwiêtym, oraz przez ten rodzaj ¿ycia, jakim ¿yjecie,
i przez te sprawy, które Bóg uczyni³, aby udowodniæ, ¿e On porusza
siê tutaj; a ci intelektualiœci, którzy usuwaj¹ siê od tego, bêd¹ s¹dzeni
przez  œwiêtych.  Oni  ju¿  s¹  s¹dzeni;  oni  to  ju¿  przechodz¹.  O,  moi
drodzy!

103

Ja  mówi³em  o  Mocy  modlitwy;  o  Mocy  do  mówienia,  o  Mocy  do

œwiêtego ¿ycia. Amen! To w³aœnie ma czyniæ Duch Œwiêty.

104

Niektórzy z was przychodz¹ i mówi¹: „Otó¿, ja po prostu nie mogê

zostawiæ picia. Ja po prostu nie mogê tego zostawiæ”.

Duch  Œwiêty  przychodzi,  aby  ¿yæ  w  tobie,  aby  usun¹æ  z  ciebie

MÓWIONE S£OWO

28

background image

wszystkie  te  „nie  mogê”.  To  siê  zgadza!  On  sprawia,  ¿e  niewiasty
przestaj¹  obcinaæ  swoje  w³osy,  sprawia,  ¿e  zaniechaj¹  noszenia
szortów  i  spodni.  Bez  wymówek!  Sprawia,  ¿e  zaniechaj¹
plotkowania.  O,  tak!  Oto,  dlaczego  On  jest  pos³any  –  aby  w  tobie
wzbudziæ  œwiête  ¿ycie  i  On  bêdzie  zawsze  naœladowa³  wskazówek,
które s¹ podane w Biblii.

105

Kobieta  mówi:  „Jest  po  prostu  zanadto  gor¹co,  wiêc  ja  muszê

nosiæ takie odzienie. Je¿eli zostawiam moje w³osy, by ros³y, sprawia
mi to ból g³owy”.

Lecz przed Duchem Œwiêtym nie ma ¿adnych wymówek. On jest

tutaj,  aby  to  sprawiæ.  On  bêdzie  dok³adnie  naœladowa³  S³owa!  To
w³aœnie ma czyniæ Duch Œwiêty.

On sprawia, ¿e wy mê¿czyŸni odwracacie g³owê od tych na wpó³

ubranych kobiet i zaniechacie wszelkich po¿¹dliwoœci do nich. Wy –
cz³onkowie koœcio³a. Oto, co On ma czyniæ.

106

On  sprawia,  ¿e  zostawicie  palenie  i  picie,  i  pragnienie,  by  byæ

wielk¹  osobistoœci¹.  On  to  z  was  wyjmie.  On  was  bêdzie  upokarza³,
je¿eli tak czynicie. Oto, na co zosta³ pos³any Duch Œwiêty. On jest po
to,  abyœcie  prowadzili  œwiête  ¿ycie  To  siê  zgadza!  On  sprawia,  ¿e
zaniechacie  plotkowania,  ¿e  przestaniecie  graæ  w  karty  albo  graæ  w
koœci, i wszystkie tego rodzaju sprawy, które czynicie pok¹tnie.

On sprawia, ¿e siê przestaniecie zachowywaæ w ten sposób, jak to

czynicie,  jeœli  ¿yjecie  niewiernie  wobec  swojej  ¿ony!  Oto,  co  On
bêdzie czyni³. To prawda. On sprawi, ¿e zaniechasz myœli, by poœlubiæ
¿onê kogoœ innego. To siê dok³adnie zgadza.

Oto, czym on jest. On sprawia w tobie œwiête ¿ycie. Oto, do czego

jest potrzebna moc Ducha Œwiêtego – by skierowaæ wasze uczucia na
rzeczy,  które  s¹  w  górze,  tam  gdzie  Bóg  stoi  przy…?…  Zmys³
Chrystusowy w was. Wy nie mo¿ecie siê ustrzec, aby nie spojrzeæ na
te rzeczy. Lecz kiedy spojrzycie na nie, odwracacie swoj¹ g³owê. To
prawda. On jest w tym celu, aby to w was sprawiæ.

107

Ty mówisz: „Nie mogê tego uczyniæ. O, ja tego po prostu nie mogê

uczyniæ”. Oczywiœcie ty nie mo¿esz.

Lecz  Duch  Œwiêty  przyszed³  w  tym  celu.  Oto,  co  On  uczyni³.  On

przyszed³,  aby  to  z  ciebie  wyj¹æ  –  wszystkie  twoje  niedobre
przyzwyczajenia i inne rzeczy, które czyni³eœ.

To  stare  obgadywanie,  odseparowywanie  samego  siebie, kiedy

mówisz: „Chwa³a Bogu, ja jestem metodyst¹. Ja bym nie chcia³ mieæ
nic wspólnego z tymi starymi religijnymi fanatykami”. Duch Œwiêty
przyszed³, aby to wszystko wyj¹æ z ciebie.

108

„Ja  jestem  baptyst¹”.  „Ja  jestem  prezbiterianinem.  Ja  bym  nie

poszed³ do tej ma³ej krzycz¹cej grupy religijnych fanatyków”. Duch
Œwiêty  przyszed³,  aby  wyj¹æ  z  ciebie  ca³¹  twoj¹  sztywnoœæ.  To  On

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

29

background image

czyni. On ciebie obmywa w Krwi i „wyprasuje” ciê. W tym celu On
przyszed³.

On przyszed³, aby ciê wyprostowaæ. On powiedzia³: „On prostuje

wszystkie krzywe miejsca”. To On przyszed³ uczyniæ – wyprostowaæ
je, zni¿yæ wysokie miejsca, sprawiæ, aby wszystkie góry podskakiwa³y
jak  baranki,  a  wszystkie  drzewa  klaska³y  swoimi  listkami  jako
rêkami  [Brat  Branham  klaszcze  w  swoje  d³onie  –  wyd.]  dla  ciebie.
Ptaszki  œpiewaj¹  inaczej.  Brzmi¹  dzwony  radoœci.  Nie  ma  tam
¿adnych  wymówek.  Oto,  co  On  przyszed³  uczyniæ.  To  jest  Bo¿ym
celem  zes³ania  Ducha  Œwiêtego,  ¿ebyœcie  czynili  te  rzeczy,  ¿ebyœcie
dzia³ali i naœladowali Go.

109

Ja  was  teraz  nie  chcê  zraniæ,  lecz  powiedzia³em  wam,  ¿e  tutaj

jestem z najg³êbsz¹ szczeroœci¹. Aby wam ci¹gle nie doskwieraæ, tu i
tam  przeskoczê  do  innego  tematu,  ale  ci¹gle  pozostanê  przy
Prawdzie! Bêdê siê jednak trzyma³ tego i podawa³ to w taki sposób,
aby wam to zanadto nie doskwiera³o.

110

Pragnê wam jednak coœ powiedzieæ. Je¿eli Biblia mówi, ¿e to jest

niew³aœciw¹  rzecz¹,  kiedy  niewiasta  obcina  swoje  w³osy,  a  wy
mówicie,  ¿e  posiadacie  Ducha  Œwiêtego,  a  potem  obcinacie  swoje
w³osy,  to  ja  siê  zastanawiam,  czy  Go  posiadacie.  Nie  wpadajcie  we
wœciek³oœæ. Je¿eli tak jest, to wskazuje na to, ¿e ci¹gle jesteœcie pod
innym piêtnem, œwiadcz¹cym przeciw wam.

111

Je¿eli Biblia mówi, ¿e to jest z³e, kiedy kobieta przyodziewa siê w

odzienie,  które  nale¿y  do  mê¿czyzny  i  nosicie  te  krótkie  obcis³e
spodnie i szorty, i tak wychodzicie na ulicê – wy doros³e kobiety! Ja
s¹dzê, ¿e jako ma³e dzieci – je¿eli bawi¹ siê z ma³ymi ch³opcami, to
by  by³o  ca³kiem…  Patrzcie  jednak,  kiedy  dorastacie  na  kobiety  i
macie  piêtnaœcie,  szesnaœcie,  wzglêdnie  osiemnaœcie  lat,  albo  mo¿e
doroœniecie  do  wieku  babci,  i  tak  wychodzicie  na  ulice…  Biblia
mówi, ¿e „jest obrzydliwoœci¹ w oczach Bo¿ych, kiedy niewiasta nosi
takie  odzienie”.  Lecz  wy  je  nosicie  pomimo  to,  a  mówicie,  ¿e
posiadacie Ducha Œwiêtego? Czasami dziwiê siê z tego powodu. Duch
Œwiêty bêdzie naœladowa³ S³owa Bo¿ego co do joty.

Kaznodzieja  za  kazalnic¹,  któremu  nie  by³a  dana  na  tyle  ³aska,

aby To zwiastowa³, to ja w¹tpiê, czy on Go posiada. To siê dok³adnie
zgadza. Otó¿, dla tego celu by³ pos³any Duch Œwiêty.

112

On  by³  dany,  aby  udzieliæ  namaszczenia  kaznodziei.  On  daje

œwi¹tobliwoœæ danej grupie. On doprowadza Koœció³ do porz¹dku. On
przynosi  jednoœæ  Ducha.  On  ³¹czy  nas  razem  Moc¹.  On  ³¹czy  nas
razem mi³oœci¹, bratersk¹ mi³oœci¹.

Ja  siê  nie  troszczê  o  to,  czy  jesteœ  metodyst¹,  baptyst¹,

prezbiterianinem,  luteraninem,  kimkolwiek  jesteœ  –  je¿eli  wszyscy
zostaliœmy przez jednego Ducha Œwiêtego wechrzczeni w jedno Cia³o

MÓWIONE S£OWO

30

background image

i  staliœmy  siê  cz³onkami  Cia³a  Jezusa  Chrystusa,  to  nie  ma  niczego
teraŸniejszego, ani przysz³ego – ani g³ód, ani niedostatek – nic z tych
rzeczy  nie  mo¿e  nas  od³¹czyæ  od  mi³oœci  Bo¿ej,  od  mi³oœci
Chrystusowej  –  „od  mi³oœci  Bo¿ej,  która  jest  w  Chrystusie”,
poniewa¿,  narodziliœmy  siê  z  Jego  Ducha  i  zostaliœmy  obmyci  Jego
Krwi¹.  Jesteœmy  nowym  stworzeniem.  Oto,  czego  Bóg  przyszed³
dokonaæ.  Oto,  dlaczego  jest  pos³any  Duch  Œwiêty. 
O,  tak!  Oto,  na
czym to polega!

113

Zatem,  ludzie,  spójrzcie  mi  w  twarz.  Du¿o  r¹k  podnios³o  siê  do

góry na znak, ¿e posiadacie Ducha Œwiêtego. Widzicie? Z pewnoœci¹
by³o was wielu. O, ja teraz odchodzê tutaj po prostu trochê od tematu.
Jest  to  nagrywane  na  taœmy.  Jutro  wieczorem  us³yszymy  wiêcej
odnoœnie tego.

Je¿eli mówicie, ¿e Go posiadacie, a jesteœcie winni tych rzeczy, to

ja siê zastanawiam, co wami kieruje. Bóg nie bêdzie was odprowadza³
od S³owa. On was bêdzie zachowywa³ w Swoim S³owie, bowiem taki
jest w³asny Bo¿y zakon odnoœnie Jego Koœcio³a – dla Jego ludu, dla
niewiast i dla mê¿czyzn.

114

Wy mówicie: „Dobrze, to mi nie zaszkodzi, kiedy czyniê to i owo”.

Czy naprawdê? S³owo mówi, ¿e to szkodzi.

Je¿eli  Duch  Œwiêty  jest  w  tobie,  On  ciê  poprowadzi  wprost  do

S³owa. Nie bêdzie tam ¿adnego usprawiedliwiania. Bóg nie przyjmuje
poprawek,  ani  usprawiedliwiania.  On  zostawi³  œlady,  a  wy  je
naœladujcie.  To  wszystko.  Tak  ma  siê  sprawa  z  ka¿dym
poszczególnym. Wy przychodzicie w ten sam sposób.

115

Piotr  powiedzia³:  „Pokutujcie  ka¿dy  z  was  i  dajcie  siê  ochrzciæ

ka¿dy  z  was  w  Imiê  Jezusa  Chrystusa  na  odpuszczenie  waszych
grzechów, a potem otrzymacie dar Ducha Œwiêtego”. Rozumiecie? Na
tym to polega. Musimy doprowadziæ nasze ¿ycie do zgodnoœci z tym.

116

Nie  mam  teraz  zamiaru  zraniæ  was  –  zanadto  was  mi³ujê.  Lecz

bracie, siostro, czy uœwiadamiasz sobie, ¿e ja wiem, i¿ mam stan¹æ w
ostatecznych dniach podczas zmartwychwstania razem z t¹ generacj¹
ludzi i zdaæ rachunek z tego S³owa? Duch Œwiêty pokaza³ mi to tam
na  drugiej  stronie  i  ja  muszê  g³osiæ  o  tym.  Jakie  ty  zajmiesz
stanowisko?  Jak  chcesz,  ¿eby  ci  to  usz³o  bezkarnie.  Nie  uda  ci  siê,
przyjacielu. Nie! Zatem, zaprzestañ z tym. Cokolwiek czyni³byœ z³ego
– zaprzestañ z tym.

Ty mówisz: „Ja nie mogê”.
Potem  nie  bêdziesz  mia³  ju¿  ¿adnych  „nie  mogê”.  Kiedy

przychodzi Duch Œwiêty, On ci daje Moc nad œwiatem. A je¿eli ty…
S³uchajcie, co On powiedzia³: „Je¿eli mi³ujecie œwiat albo rzeczy tego
œwiata,  nie  ma  w  was  mi³oœci  Bo¿ej”.  Zatem,  tutaj  nie  ma  ¿adnych

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

31

background image

wymówek.  On  to  przedstawia  ca³kiem  jasno,  a  my  musimy  dojœæ  do
tego celu.

117

Ja  wiem,  ¿e  sobie  myœlicie,  ¿e  jestem  okropny.  Lecz  ja  jestem

w³aœnie  teraz  okropny.  Rozumiecie?  S³uchajcie.  To  jest  prawd¹.
Zatem, bracie, siostro, podejdŸ do tego.

118

Nie  pozwól,  aby  niektórzy  z  tych  intelektualnych  uczonych,

znajduj¹cych  siê  ko³o  ciebie,  powiedzieli:  „O,  to  s¹  staromodne
brednie”.

Je¿eli to s¹ staromodne brednie, to Bóg jest staromodny. A je¿eli

Bóg  jest  staromodny,  to  ja  jestem  równie¿.  Amen!  Ja  chcê  byæ
podobny  do  Niego!  Dlaczego?  Jego  Duch  jest  we  mnie  i  On  ³aknie  i
pragnie, i wszystko, co jest sprzeczne ze S³owem, uwa¿a za…

119

Je¿eli  ludzie  mówi¹:  „To  jest  w  porz¹dku,  bowiem  och,  je¿eli

cz³owiek  gra  trochê  w  karty  dla  zabawy  i  gra  w  gry  hazardowe  o
piêciocentówkê, albo o dwie – to jest w porz¹dku”. Bóg mówi, ¿e to
nie jest w porz¹dku!

120

„O,  je¿eli  wypijesz  tylko  towarzyskiego  drinka,  je¿eli  wypijesz

tylko od czasu do czasu ma³y kieliszek…”

Lecz Bóg powiedzia³: „Biada takiemu!”

121

O,  wy  mówicie:  „To  jest  w  porz¹dku,  bracie  Branham.  Ja  –

obcinam  moje  w³osy  z  pewnego  powodu  –  mówi  kobieta,  wiecie  –
poniewa¿  wszystkie  kobiety  to  czyni¹”.  Ja  nie  dbam  o  to,  co  czyni
reszta  kobiet.  One  nie  s¹  waszym  wzorem,  one  nie  s¹  od  tego,  aby
wami rozporz¹dza³y. Je¿eli macie w sobie Ducha Œwiêtego, bêdziecie
naœladowaæ  jego  wskazówek,  niezale¿nie  od  tego,  co  mówi¹  o  was
ludzie.

122

„Dobrze, bracie Branham, jest po prostu tak gor¹co, i ja muszê siê

przyodziaæ  w  to  krótkie  odzienie  takie-a-takie”.  Piek³o  jest  o  wiele
bardziej gor¹ce ni¿ to, droga siostro. Pozwól, ¿e ci to powiem. O – nie
czyñ tego! Pamiêtaj o tym!

123

Duch  Œwiêty  zawsze  poprowadzi  ciê  do  Prawdy,  a  Jego  Prawd¹

jest  S³owo!  „Moje  S³owo  jest  Prawd¹.  Niechaj  ka¿de  ludzkie  s³owo
jest  k³amstwem,  ale  Moje  Prawd¹”.  Pomyœlcie  tylko,  co  za
obrzydliwoœæ. Czy mo¿ecie to sobie wyobraziæ?

124

Jest to straszne s³owo, kiedy je musi powiedzieæ kaznodzieja, lecz

ja  chodzi³em  do  restauracji,  gdzie  by  po  prostu  –  cz³owiek  by  siê
raczej  zaraz  wycofa³.  By³o  tam  po  prostu  tak…  A  ró¿ne  œwiñstwa
wisz¹  tam  na  œcianach.  Ja  pomyœla³em:  „Jak  tylko  ludzie  mogli  tak
nisko  upaœæ?”  A  ten  smród!  Kiedy  uda³em  siê  do  takiego  lokalu,
czêsto myœla³em sobie: „Co to za smród!” Kiedy chcia³em sobie umyæ
rêce,  musia³em  w  ten  oto  sposób  trzymaæ  mój  nos.  Obawia³bym  siê
chwyciæ  ponownie  klamkê  tych  drzwi,  poniewa¿  tam  mog³y  byæ
zarazki chorób wenerycznych i tym podobne. I pomyœla³em: „Och!”

MÓWIONE S£OWO

32

background image

125

Pewnego  dnia,  kiedy  by³em  na  lotnisku,  poszed³em  do  jednego  z

tych  lokali  –  wzglêdnie  by³o  to  na  stacji  kolejowej.  Uda³em  siê  do
tego lokalu i pomyœla³em: „O ³aski!”

126

A Coœ powiedzia³o do mnie: „W ten sposób œwiat œmierdzi Bogu!”

To jest obrzydliwoœæ.

127

A  kiedy  zobaczy³em  kobietê,  przechadzaj¹c¹  siê  po  ulicy,

zachowuj¹c¹  siê  w  ten  sposób,  przyobleczon¹  w  mêskie  odzienie,
pomyœla³em  sobie:  Tak  ona  wygl¹da  przed  Bogiem.  Jest  to
obrzydliwoœæ – coœ, co jest plugawe i œmierdzi przed Bogiem. Lecz w
niedzielê ona siê udekoruje i idzie do koœcio³a.

Po  mieœcie  przechadza  siê  mê¿czyzna,  on  pije,  oszukuje,  mi³uje

pieni¹dze,  oszukuje  swego  s¹siada  i  czyni  wszystko  mo¿liwe,  aby
zdobyæ  trochê  dodatkowych  pieniêdzy,  i  on  czyni  takie  rzeczy:
uprawia gry hazardowe, pali, pije i k³amie, a potem idzie do koœcio³a
i  sk³ada  œwiadectwo.  Obrzydliwoœæ!  Plugastwo!  Taki  jest
intelektualny koœció³.

128

Mówicie: „Otó¿, ja nale¿ê do koœcio³a”. Tak. A musicie przerwaæ

nabo¿eñstwo  na  piêtnaœcie  minut,  aby  wszyscy  diakoni  i  wszyscy
ludzie  mogli  sobie  zapaliæ,  a  pastor  równie¿,  zanim  mo¿ecie
kontynuowaæ  nabo¿eñstwo.  Co  na  to  powiecie?  Oddzielcie  siê  od
wszelkiej nieczystej rzeczy!

129

„Zanieczyszczasz  swe  cia³o  i  Ja  je  zniszczê!”  Bóg  powiedzia³,  ¿e

On to uczyni. A choroba raka powoduje dzisiaj… Dziewiêædziesi¹t
kilka  procent  zgonów  na  skutek  choroby  raka  krtani  i  p³uc  jest
spowodowanych  przez  palenie  papierosów.  „Zanieczyszczasz  swe
cia³o i Ja je zniszczê!” Lecz oni s¹ tak bardzo zwi¹zani z piek³em, ¿e
siê tam wprost staczaj¹, a nie wiedz¹ o tym.

Niektórzy kaznodzieje stoj¹ za kazalnic¹, maj¹ cztery promocje z

jakiejœ  uczelni,  a  sami  pal¹.  Pozwólcie,  ¿e  wam  coœ  powiem,  bracia.
Duch  Œwiêty  by³  pos³any,  aby  wywo³a³  mê¿czyzn  i  kobiety  z  tych
rzeczy! Od³¹czcie siê od tego!

S³owo  „koœció³”  oznacza  byæ  „oddzielonym”.  „WynijdŸcie

spoœród  nich!”  –  mówi  Biblia.  „Nie  dotykajcie  siê  niczego
nieczystego, a Ja was przyjmê; i bêdziecie Mi synami i córkami, a Ja
bêdê  wam  Bogiem”.  O,  moi  drodzy!  Ja  nie  chcê  byæ  z³oœliwym,  ale
pragnê  byæ  szczerym  i  prawdomównym.  O,  tak!  O,  jaka  to  okropna
rzecz!

130

Mê¿czyŸni  i  kobiety,  gdzie  my  siê  dzisiaj  znajdujemy?  Gdzie  my

jesteœmy? Zatrzymajmy siê.

131

Pewnego  wieczora,  kiedy  znajdowa³em  siê  tam  w  pomieszczeniu

(a  ja  muszê  zakoñczyæ),  oparty  na  tym  ma³ym  starym  krzeœle  –
Przebywa³em tam na modlitwie przez trzy albo cztery dni, by³em w
takim  stanie,  ¿e  chodzi³em  w  kó³ko  i  myœla³em:  „O,  Bo¿e!”  –  i

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

33

background image

dosta³em  siê  do  takiego  stanu,  ¿e  nie  wiedzia³em,  co  mam  czyniæ.
Powiedzia³em: „Panie, jesteœmy na koñcu drogi. Zdajê sobie sprawê z
tego, ¿e tak wiele zaniedba³em. Mia³em wiele zaproszeñ do us³ugi, ale
by³em  tak  zmêczony  i  nie  uda³em  siê  tam”.  Potem  pomyœla³em:
„Widzê mojego Pana, potykaj¹cego siê w ciemnoœciach – On by³ tak
zmêczony,  ¿e  ledwie  wlók³  siê  na  swoich  nogach;  lecz  On  zatrzyma³
siê  z  powodu  pewnej  niewiasty  z  Nain,  której  ch³opca  niesiono
martwego,  On  podszed³  i  dotkn¹³  tych  noszy,  i  pos³u¿y³  siê  tym
ostatkiem  Mocy,  któr¹  jeszcze  mia³  i  wskrzesi³  tego  ch³opca.  „Otó¿,
dlaczego  ja  jestem  zmêczony?  Co  siê  ze  mn¹  dzieje,  Panie?”
Pomyœla³em wiêc: „Otó¿, starzejê siê. Ja tego nie potrafiê”.

132

Wówczas  ¿y³  Moj¿esz  i  ten  sam  Bóg,  któremu  ja  s³u¿ê,  sta³  tam,

kiedy on mia³ sto dwadzieœcia lat. ¯y³ wówczas Kaleb, który w wieku
dziewiêædziesiêciu  lat  sta³  z  mieczem  w  swoim  rêku  i  powiedzia³:
„Jozue  wrêczy³  mi  ten  miecz  czterdzieœci  lat  temu”.  Wiêc  on  mia³
osiemdziesi¹t.  On  powiedzia³:  „Jestem  dzisiaj  tak  samo  silnym
mê¿em,  jak  by³em  wówczas”.  Amen!  Ja,  powiedzia³em:  „Bo¿e,  b¹dŸ
mi mi³oœciwy”.

133

Powiedzia³em: „O, spójrz tutaj. Ja jestem zawsze…” I chwyci³em

moj¹ ¿onê za rêkê (ona jest tam w tyle), po³o¿yliœmy nasze rêce na tê
oto  Bibliê  i  na  jej  Bibliê,  i  ja  powiedzia³em:  „Kochanie,  by³em  zbyt
pesymistyczny.  Duch  Œwiêty  w  moim  wnêtrzu  potêpia  mnie”.
Powiedzia³em:  „Myœlê  o  tych  wiewiórkach  –  tam  wówczas.  Myœlê  o
Hattie Wrihgt wówczas i o jej m³odych ch³opcach. Pomyœla³em o tym,
co Bóg uczyni³, pokazuj¹c, ¿e On jest Bogiem, który mo¿e stworzyæ!”
Alleluja!

Pomyœla³em: „On mi to powiedzia³ przed laty: ,Ja ciê nie opuszczê,

Ja  ciê  nie  zaniecham.  ¯aden  cz³owiek  nie  ostoi  siê  przed  tob¹  po
wszystkie dni twego ¿ycia. Ja bêdê z tob¹! A przez t¹ rêkê bêdzie siê
przejawia³  dar  rozeznania  i  dojdzie  do  tego,  ¿e  poznasz  tajemnice
serc! Potem on bêdzie ciê podnosi³ na coraz wy¿szy i wy¿szy poziom!”
W  przeci¹gu  jednego  roku  zosta³o  to  doskonale  udowodnione  po
ca³ym œwiecie. Oto ona przychodzi – ta kolejna wielka us³uga, która
daleko przewy¿sza t¹ poprzedni¹.

Ja powiedzia³em: „Kochanie, ja biorê twoj¹ rêkê. Z Bo¿¹ pomoc¹

i  dziêki  Bo¿ej  ³asce  –  nie  pozwól  mi  nigdy  wiêcej  byæ  pesymist¹.
Pozwól mi, abym poszed³ na t¹ ewangelizacjê tutaj i abym g³osi³, jak
nigdy  przedtem!  Pozwól  mi  iœæ  tutaj  i  najpierw  poœwiêciæ  samego
siebie i przygotowaæ drogê dla ludzi, aby moje w³asne grzechy i moje
zaniedbania by³y pod Krwi¹, aby moje niedopisania by³y pod Krwi¹,
abym  móg³  wyjœæ  i  powiedzieæ:  „Ludzie,  naœladujcie  mnie!”  To  siê
zgadza.

Ja  nienawidzê  cz³owieka,  który  mówi  drugiemu:  „IdŸ  i  uczyñ

MÓWIONE S£OWO

34

background image

tak”. Ja bym chcia³ zobaczyæ kogoœ, kto idzie na przedzie tej drogi i
prowadzi do zrobienia tego. O, tak!

134

Przed  jakimœ  czasem  mieliœmy  tutaj  w  mieœcie  po¿ar.  Rafineria

Ropy  Naftowej  spó³ki  Pfau  zaczê³a  p³on¹æ  ogniem.  Przyby³a
jednostka stra¿y po¿arnej z Jeffersonville. Jeden z moich przyjació³ –
dobry  cz³owiek  –  on  nie  mia³  doœwiadczenia  z  takim  wielkim
po¿arem  jak  ten  i  on  chodzi³  woko³o  i  mówi³:  „Ch³opcy,  tryskajcie
trochê wod¹ z tej strony! Tryskajcie trochê wod¹ z tamtej strony!”

Przyjecha³a ma³a jednostka z Clarksville i towarzyszy³ jej dŸwiêk

dzwonka:  „Bim,  bim,  bim,  bim”.  Jej  szef  zeskoczy³  z  samochodu,
podbieg³  i  powiedzia³:  „Tryskajcie  trochê  wod¹  tutaj  na  dole.
Wykopnijcie to okno tutaj. Tryskajcie tam trochê wod¹”.

135

Lecz  spoza  rzeki  przyjecha³a  wyszkolona  jednostka  stra¿y

po¿arnej z Louisville. Ten wielki samochód stra¿y po¿arnej jeszcze siê
nawet nie zatrzyma³, a jego dowódca ju¿ by³ na koñcu drabiny. Kiedy
podniesiono  drabinê,  on  by³  na  jej  szczycie.  Zanim  dotar³  do  okna,
rzuci³ w nie siekier¹ i wybi³ je. Zawo³a³: „ChodŸcie, ch³opcy!” To by³o
w³aœciwe. Ogieñ zosta³ opanowany za kilka minut.

Nie: „Tryskajcie trochê wod¹ tutaj, tryskajcie trochê wod¹ tam”.

To przywodzi mi na myœl niektórych kaznodziejów intelektualistów.

136

ChodŸcie  naprzód!  PójdŸmy!  Ja  wiem,  ¿e  To  jest  Prawd¹!  Ja  To

widzia³em i skosztowa³em! Chwa³a! Duch Œwiêty ma racjê! Bóg jest
dobry. Nie próbujcie tutaj, nie próbujcie tam. WejdŸmy w Niego! On
jest tutaj. On jest dla was. Bóg da³ Sw¹ Moc Swemu Koœcio³owi. 
Nie
tylko  trochê  tryskaæ  tutaj  i  trochê  tam;  w  ten  sposób  niczego  nie
osi¹gniesz. Kieruj siê naprzód! Amen! Coœ takiego!

Nie  mogê  ju¿  d³u¿ej  przez  nie  patrzeæ.  [Brat  Branham  zdejmuje

swoje okulary do czytania – wyd.]

137

Amen!  Co  bêdziemy  czyniæ?  Ka¿da  osoba,  która  tutaj  siedzi  jest

czymœ nape³niona. Potem zakoñczê – mo¿e bêdê musia³ – po tym.

Ty jesteœ czymœ nape³niony. Nie mo¿esz tutaj siedzieæ, nie bêd¹c

czymœ nape³niony. Ty posiadasz w sobie ¿ycie. To ¿ycie rz¹dzi tob¹, a
to ¿ycie jest kierowane przez ducha.

Otó¿,  mo¿e  jesteœ  pe³en  tego  œwiata,  mi³ujesz  œwiat  i  rzeczy  tego

œwiata. Niech ci Bóg bêdzie mi³oœciwy.

Mo¿e jesteœ pe³en wyznañ wiary jakiegoœ koœcio³a, mo¿e zmawiasz

jakieœ  krótkie  modlitwy  i  myœlisz,  ¿e  trzeba  modliæ  siê  do  jakiegoœ
zmar³ego,  albo  robiæ  nad  sob¹  jakieœ  krzy¿yki.  Niech  ci  Bóg  bêdzie
mi³oœciwy.

138

Mo¿e jesteœ pe³en religii, a to jest jeszcze gorsze. To siê zgadza. To

siê zgadza. Biblia mówi: „Ludzie w ostatecznych dniach bêd¹ bardzo

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

35

background image

religijni, bêd¹ mieæ formê pobo¿noœci – maj¹c formê pobo¿noœci, lecz
bêd¹ siê zapieraæ jej mocy; od takich siê odwróæ”.

Je¿eli jesteœ pe³en religii, to jesteœ nêdznym cz³owiekiem – tylko

religia i to wszystko. Je¿eli jesteœ pe³en wyznañ wiary, to nie wiesz, o
czym mówisz. Je¿eli jesteœ pe³en œwiata, to jesteœ œlepy.

139

Zatem, mo¿esz byæ równie dobrze pe³en Ducha Œwiêtego! Amen!

Ja wierzê, ¿e jesteœ. A je¿eli nie jesteœ, ja mam nadziejê, ¿e otrzymasz
pe³niê. A je¿eli jesteœ pe³en Ducha Œwiêtego, co posiadasz? Posiadasz
Moc.  Posiadasz  mi³oœæ.  Posiadasz  pokój! 
„Pokój  mój  dajê  wam,  nie
jako  daje  ten  œwiat;  Ja  wam  dajê”.  Wiêc  masz  pokój.  Jesteœ
zapieczêtowany.  Posiadasz  Znak.  Amen!  Posiadasz  odpocznienie.
Posiadasz niewymown¹ radoœæ i pe³niê chwa³y. Jesteœ zakotwiczony.
O,  moi  drodzy!  Oto  czym  jesteœ,  kiedy  posiadasz  Ducha  Œwiêtego.
Przeszed³eœ  –  jeœli  masz  pe³niê  Ducha  Œwiêtego,  to  „przeszed³eœ  ze
œmierci  do  ¯ycia,”  oczekujesz  na  ogólne  zmartwychwstanie  w  dniu
ostatecznym. 
Amen!

140

W  tym  œwiecie,  który  ma  nastaæ,  bêd¹  dziêki  naszemu  Panu

Jezusowi  Chrystusowi  ci,  którzy  zobacz¹  Go  przychodz¹cego  w
chwale i w majestacie. „Morze wyda swoich umar³ych”. „Skazitelne
cia³a tych, którzy zasnêli w Nim, zostan¹…”

„Zasnêli w Nim”. Jak wejdziecie w Niego? „Przez jednego Ducha

jesteœmy wszyscy wechrzczeni w jedno Cia³o”.

„Skazitelne  cia³a  tych,  którzy  zasnêli  w  Nim,  zostan¹

przemienione i stan¹ siê podobne Jego chwalebnemu cia³u, poniewa¿
On mo¿e podporz¹dkowaæ sobie wszystkie rzeczy”.

„Us³ysza³em g³os z Niebios!” – powiedzia³ Jan. „On powiedzia³ do

mnie: Napisz: B³ogos³awieni, którzy odt¹d w Panu umieraj¹…” Jak
siê  tam  dostaniesz?  Przez  jednego  Ducha  jesteœmy  wechrzczeni  do
tego  Cia³a”.  [Brat  Branham  klasn¹³  w  swoje  d³onie  –  wyd.]  „…
którzy odt¹d w Panu umieraj¹, albowiem odpoczêli od swoich prac, a
ich uczynki id¹ za nimi”. Uhm.

Dlatego  On  pos³a³  Ducha  Œwiêtego.  O!  Jaka  b³ogos³awiona

pewnoœæ, Jezus jest mój! Ja jestem w Nim, a On jest we mnie; Ojciec
w Nim, a On w Ojcu; Ojciec we mnie, a ja w Nim.

„Jezus jest mój!
O, jaki przedsmak boskiej chwa³y!
Jestem dziedzicem zbawienia,
Odkupiony przez Boga, zrodzony z Jego Ducha,
Kiedy zosta³em obmyty Jego Krwi¹”.

Amen! Nie wymieni³bym tego za nic. O, moi drodzy!

„Wszystkie rubiny i diamenty,
Wszystko srebro i z³oto
Jego skarbce s¹ pe³ne, On ma nieopisane skarby,

MÓWIONE S£OWO

36

background image

Bowiem ja jestem dzieckiem Króla
Ja jestem dzieckiem Króla.
Bêd¹c z Jezusem, moim Zbawicielem,
To czyni mnie dzieckiem Króla”.

141

Amen i amen! Nie zamieni³bym tego. Nie zamieni³bym tego. Mam

jeszcze dwa albo trzy miejsca Pisma.

Zatem,  tutaj  jest  inne  miejsce  Pisma.  Kiedy  jesteœcie  nape³nieni

Duchem  Œwiêtym  –  to  s¹  rzeczy,  które  posiadacie.  Czym  potem
jesteœcie  dla  œwiata?  Cudzoziemcami.  Ja  wiem,  ¿e  jest  póŸno,  lecz
nigdy nie jest za póŸno na to. [Brat Branham klasn¹³ w d³onie – wyd.]
Cudzoziemcami! O!

„Jesteœmy pielgrzymami, jesteœmy tutaj obcy,
Wygl¹damy miasta, które ma przyjœæ
Wkrótce przyp³ynie £ódŸ ¯ycia
By zabraæ Jego Drogie Kamienie do domu”.

142

S³yszê  jeszcze  pluskanie  wody  tam  nad  rzek¹  Ohio,  gdy  by³em

jeszcze  m³odym  kaznodziej¹,  kiedy  mia³em  dwadzieœcia  dwa  lata,
œpiewa³em  to  wówczas.  I  us³ysza³em…  Spojrza³em  do  góry  ponad
siebie  i  us³ysza³em  G³os,  który  powiedzia³:  „Spójrz  do  góry”.  Oto
przychodzi  to  wielkie  Œwiat³o  i  zawis³o  nad  tym  miejscem,  ono
zst¹pi³o  nade  mnie,  a  G³os  powiedzia³:  „Jako  Jan  Chrzciciel  by³
pos³any  jako  zwiastun  pierwszego  przyjœcia  Chrystusa,  ty  bêdziesz
mia³ poselstwo, które bêdzie zwiastowaæ drugie przyjœcie Chrystusa”.

O,  jak  bym  móg³  w  to  uwierzyæ!  Lecz  dok³adnie  tak  siê  sta³o.  A

dzisiaj  wieczorem  ognie  przebudzenia  p³on¹  wszêdzie  dooko³a
œwiata!  Ten  wielki,  wykupiony  Koœció³  Bo¿y,  podniós³  siê  z  tego
miejsca.  Wielkie  kampanie  uzdrowieniowe,  znaki,  cuda  i  znamiona
wskazuj¹ na Jego Przyjœcie.

143

Wy  jesteœcie  cudzoziemcami  i  obcymi.  Czynicie  dziwne  rzeczy,

inne  od  tych,  które  zazwyczaj  czyniliœcie.  Nie  postêpujecie  ju¿  tak,
jak postêpowaliœcie dawniej. Ludzie… Kiedy Duch Œwiêty zstêpuje
na  ciebie  i  ty  zostajesz  nape³niony  Duchem  Œwiêtym,  ignorujesz
rzeczy  tego  œwiata.  Nie  zwa¿asz  na  rzeczy,  które  ciê  otaczaj¹.
Ignorujesz  je.  Potem  stajesz  siê  dziwnie  postêpuj¹cym  stworzeniem,
jesteœ  dla  nich  „brzydkim  kacz¹tkiem”,  jesteœ  ma³ym  or³em,  który
zosta³  wysiedziany  w  gnieŸdzie  kury, 
jak  g³osi³em  na  temat:  „Jak
Orlica  Narusza  Swoje  Gniazdo!”  Jesteœ  dla  nich  œmiesznie
wygl¹daj¹cym stworzeniem.

Lecz,  ach,  moi  drodzy,  idziesz  w  górê  Królewskim  Szlakiem.

Amen!  O,  jest  to  szlak,  prowadz¹cy  do  Niebios!  Ja  idê  do  góry
Królewskim Szlakiem.

Oni  mówi¹:  „Spójrzcie  na  tego  ekstrawaganckiego  religijnego

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

37

background image

fanatyka,  na  to  „brzydkie  kacz¹tko”.  To  jest  kaznodzieja  tych
religijnych fanatyków”.

144

S³ynny metodystyczny kaznodzieja powiedzia³ dzisiaj do pewnego

cz³owieka  w  Louisville:  „Chêtnie  pomóg³bym  bratu  Billy’emu,  lecz
wiesz, co by to sprawi³o – ryzykowa³bym w³asn¹ skórê”. Nie musisz
ryzykowaæ w³asnej skóry z powodu mnie.

On  po³o¿y³  za  mnie  Swoje  ¯ycie!  Amen!  Po  prostu  idê  do  góry

Królewskim Szlakiem i to jest wszystko. O, moi drodzy! Nape³niony
Jego  Duchem!  Zrodzony  z  Jego  Ducha!  Obmyty  w  Jego  Krwi!
Alleluja! Jak szczêœliwy!

145

A  potem  jeszcze  inna  sprawa  –  dlaczego,  co  sprawia,  ¿e  tak

czynisz?  Jesteœ  ci¹gle  cz³owiekiem.  Lecz  co  sprawia,  ¿e  tak  czynisz?
Jest  tak  dlatego,  ¿e  ty  pochodzisz  –  ty,  twój  Duch  pochodzi  z  góry.
Jest to Bóg w tobie.

146

Kiedy  uda³em  siê  do  Rzymu,  zauwa¿y³em,  ¿e  oni  wszyscy  maj¹

rzymskiego  ducha.  Kiedy  uda³em  siê  do  Grecji  –  oni  wszyscy  maj¹
greckiego  ducha.  Kiedy  uda³em  siê  do  Anglii  –  oni  wszyscy  maj¹
angielskiego  ducha.  Kiedy  przechodzisz  przez  ró¿ne  miejscowoœci,
stwierdzasz… A znajdziecie równie¿ amerykañskiego ducha; on jest
straszny.

147

Kiedy uda³em siê do katakumb San Angelo w Rzymie, maj¹ tam

taki  napis:  „Amerykañskie  kobiety,  proszê  siê  ubraæ,  by  uszanowaæ
zmar³ych”. Amerykañski duch.

Obserwuj¹  je  wychodz¹ce  z  samolotu  w  ich  sk¹pym,  krótkim

odzieniu  i  ka¿dy  ogl¹da  siê  za  nimi.  Oto  przychodzi  Miss  Ameryki.
Jest to amerykañski duch. Mo¿ecie zaraz poznaæ, sk¹d ona pochodzi
–  tak  nieprzyzwoicie  ubrana,  a  za  sob¹  wodzi  obleczonego  ma³ego
pieska, pudla z zasmarkanym nosem. O, tak! Ona jest – ona jest – jest
to  Miss  Ameryki.  Schodzi  w  dó³  majestatycznie,  ot  tak,  wiecie.
Dlaczego?  Ona  ma  amerykañskiego  ducha!  [Brat  Branham  puka
szeœciokrotnie w pulpit – wyd.] Lecz Jezus powiedzia³ – On œwiadczy³
przeciwko temu w tamtym czasie. On powiedzia³: „Wy jesteœcie z tej
ziemi, z niskoœci; Ja jestem z wysokoœci!”

Je¿eli  macie  Ducha  Chrystusowego  w  sobie,  pochodzicie  z

wysokoœci! Zatem tutaj jesteœcie obcymi.

148

Posiadacie jednak naturê tego miejsca, z którego pochodzicie; oto,

co wam pragnê powiedzieæ. Rzymianin przychodzi tutaj i skrobie siê
po  g³owie;  tak  samo,  kiedy  Niemiec  przychodzi  tutaj  albo  kiedy
Amerykanin idzie tam. Dlaczego? Wy posiadacie ducha tego kraju, z
którego pochodzicie.

Oto, co nas tak bardzo odró¿nia od tego œwiata. Wy pochodzicie z

Wysokoœci.  Zostaliœcie  zrodzeni;  jesteœcie  obywatelami  innego
Królestwa!  Czy  w  to  wierzycie?  [Zgromadzeni  mówi¹:  „Amen”  –

MÓWIONE S£OWO

38

background image

wyd.]  Oto,  dlaczego  jest  pos³any  Duch  Œwiêty  –  aby  was  uczyniæ
obywatelami Królestwa Bo¿ego.

149

Zatem,  je¿eli  jesteœ  obywatelem  Królestwa  Bo¿ego,  do  jakiego

dzia³ania  Ono  ciê  pobudza?  Do  takiego,  jakie  Bóg  czyni  w  Swoim
Królestwie.  Otó¿,  co  czyni  Bóg  w  Swoim  Królestwie?  Jest  to
œwi¹tobliwoœæ, sprawiedliwoœæ, czystoœæ umys³u, czystoœæ myœli, Moc
i  mi³oœæ  do  tego,  ¿e  idziesz  za  zgubionymi,  uzdrawiasz  chorych,
dokonujesz  cudów,  czynisz  wielkie  sprawy!  Potem  dla  tego  œwiata
wygl¹dasz  na  wariata.  Oni  mówi¹:  „Ci  ludzie  stracili  swój  rozum”.
Widzicie? Lecz wy jesteœcie obywatelami tego Królestwa.

150

Jeszcze jedno miejsce Pisma, je¿eli chcecie je sobie zanotowaæ: ew.

Jana  12,  24.  Pozwólcie,  ¿e  wam  je  zaraz  prêdko  zacytujê.  Jezus
powiedzia³:

„Jeœliby ziarno pszeniczne wpad³szy do ziemi nie obumar³o,

nie mo¿e zrodziæ kolejnego ¿ycia”.

Spójrzcie teraz. Na zakoñczenie pragnê powiedzieæ jedn¹ uwagê.

Pamiêtajcie  wiêc,  jest  to  absolutnie  –  dla  was  ludzi  –  jest  to
absolutnie niezbêdne i potrzebne, wymagane i przymusowe, abyœcie
teraz przyjêli Ducha Œwiêtego, bowiem jeœli Go nie przyjmiecie, nie
bêdziecie mieæ dzia³u w zmartwychwstaniu. 
Zwa¿ajcie wiêc. Bóg nie
mo¿e naruszyæ Swego prawa; my o tym wiemy. On postêpuje wed³ug
Swego prawa.

151

Otó¿,  ziarno  pszenicy  albo  kukurydzy  –  weŸmy  je,  jak  tutaj

powiedzia³  Jezus.  Oczywiœcie,  ziarno  w  Biblii  –  w³aœnie  to  dzisiaj
czyta³em  –  ono  odnosi  siê  na  przyk³ad  do  lnu,  albo  do  ka¿dego
rodzaju nasienia; lecz pszenica, jêczmieñ, kukurydza i inne – to jest
ziarno.  Lecz  kiedy  ziarno  pszenicy  wpadnie  do  gleby,  teraz  jest…
Wszyscy,  którzy  jesteœmy  tutaj,  widzieliœmy  to  i  wiemy  jak  siê  to
dzieje.  Ziarno  pszenicy  albo  ziarno  kukurydzy  mo¿e  wygl¹daæ  tak
doskonale,  jak  tylko  mo¿e  byæ.  Je¿eli  w³o¿ycie  je  do  gleby,  to
ziarno…

Ono  ma  wieczne  ¿ycie  –  dzisiaj  wpadnie  do  ziemi  i  wyroœnie  z

niego ŸdŸb³o, potem znowu wpadnie do ziemi i ponownie wzejdzie, a
potem znów wpadnie do ziemi. Jest to wieczne, trwa³e ¿ycie.

Gdyby to ziarno nie mia³o w sobie zarodka ¿ycia, ono by nigdy nie

wzesz³o, niezale¿nie od tego, jak piêknie ono wygl¹da. Ono by wpad³o
do  ziemi,  zbutwia³o  i  na  tym  by  siê  ta  sprawa  zakoñczy³a.  Czêœæ  z
niego  –  jego  sk³adniki  by  mog³y  zostaæ  u¿yte  dla  u¿yŸnienia  gleby.
Ale je¿eli chodzi o to, aby ponownie o¿y³o, ono wiêcej nie bêdzie ¿yæ,
je¿eli nie posiada w sobie wiecznie trwa³ego ¿ycia. Ka¿dy z nas wie o
tym. Wy po prostu nie mo¿ecie.

152

Mog¹  byæ  dwaj  ludzie,  jeden  jest  dok³adnie  taki  sam,  jak  ten

drugi.  Jeden  z  nich  mo¿e  byæ  dobrym  cz³owiekiem;  on  mo¿e  czyniæ

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

39

background image

dobre uczynki, mo¿e tak czyniæ ci¹gle dalej, lecz je¿eli ten cz³owiek
nie  posiada  Wiecznego  ¯ycia,  nie  powstanie  w  zmartwychwstaniu.
Nie mo¿e powstaæ – nie ma w nim niczego, co by mog³o powstaæ. Nie
ma w nim niczego, co by go podnios³o; nie ma w nim ¯ycia. Widzisz
wiêc,  mój  drogi  bracie,  moja  droga  siostro:  Jedynie  kiedy  cz³owiek
narodzi  siê  na  nowo  –  inaczej  ¿adnym  sposobem  nie  wejdzie  do
Królestwa.  On  nie  mo¿e.  „Jeœliby  to  Ziarno  pszenicy  wpad³szy  do
ziemi nie obumar³o…” On to mówi³ o Sobie Samym. Lecz On ma –
nie trwa³e ¿ycie – On ma Wieczne ¯ycie. A to ¯ycie On da³ tobie, abyœ
móg³ mieæ ten sam rodzaj ¯ycia.

153

Otó¿,  je¿eli  posiadasz  tylko  ludzkie  ¿ycie,  wystarczaj¹ce  na  to,

aby siê poruszaæ i po¿¹daæ – „Ta, która ¿yje w rozkoszach, jest ju¿ za
¿ycia  umar³¹”  –  to  nie  mo¿esz  powstaæ.  Mo¿esz  byæ  najbardziej
popularn¹  dziewczyn¹  w  szkole.  Mo¿esz  byæ  najpopularniejsz¹
dziewczyn¹ podczas grania w karty w waszym towarzystwie. Mo¿esz
byæ  najpiêkniej  ubran¹  dam¹  w  kraju.  Mo¿esz  byæ  najœliczniejsz¹.
Mo¿esz  mieæ  najpiêkniejsz¹  sylwetkê.  Mo¿esz  byæ  idolem  dla  twego
ma³¿onka. Mo¿esz posiadaæ wszystkie te przymioty, które, byæ mo¿e
s¹ wspania³e. Lecz siostro, je¿eli nie posiadasz Ducha Œwiêtego, który
jest ¯yciem Wiecznym, to u kresu tej drogi koniec z tob¹.

Ja nie troszczê siê o to, jak wygl¹dasz albo jakie s¹ wszystkie te

sprawy,  albo  jak  bardzo  jesteœ  niepopularn¹,  wzglêdnie  popularn¹,
jak  œliczn¹,  albo  jak  brzydk¹;  je¿eli  posiadasz  ¯ywot  Wieczny,
bêdziesz ¿yæ na wieki – na zawsze.

154

Kiedy  znikn¹  gwiazdy  i  ksiê¿yc,  a  ziemia  bêdzie  siê  chwiaæ  w

swoich  posadach  i  nie  bêdzie  wiêcej  pustyni  ani  niczego  innego,  a
œwiat bêdzie siê zatacza³ jak pijany cz³owiek, który przychodzi noc¹
do domu, a gwiazdy strac¹ swój blask i spadn¹ z niebosk³onu, ksiê¿yc
zamieni  siê  w  krew,  s³oñce  siê  zaczerwieni  i  skryje  swoje  oblicze,
wtedy ujrz¹ przychodz¹cego Syna Cz³owieczego. Wtedy bêdziesz siê
lœniæ sprawiedliwoœci¹ Jezusa Chrystusa i powstaniesz z grobu jako
piêkna, m³oda niewiasta, zabierzesz swego ma³¿onka i bêdziecie ¿yæ
na zawsze i na zawsze i na zawsze; i bêdziecie ci¹gle ¿yæ po wieczne
czasy. Dlatego by³ pos³any Duch Œwiêty.

Je¿eli  odczuwasz  to  ostatnie  poci¹gniêcie,  nie  odwracaj  siê  od

Niego.

155

Kim jest Duch Œwiêty? Bogiem w tobie! W jakim celu by³ pos³any?

Aby  kontynuowaæ  Swoje  dzie³o  pomiêdzy  Swoim  ludem;  aby
zgromadziæ  razem  Swój  Koœció³,  aby  doprowadziæ  Swój  Koœció³  w
tym czasie na poziom, przewy¿szaj¹cy daleko luteranów, metodystów
i  zielonoœwi¹tkowców  –  na  miejsce  usynowienia  i  ³aski  do
Zachwycenia. 
Kiedy ta czêœæ Koœcio³a – kiedy Duch wstêpuje do tego
Koœcio³a tutaj, to on po prostu powstanie z martwych. On wywiedzie

MÓWIONE S£OWO

40

background image

i  przyprowadzi  wszystkich  odkupionych,  którzy  zostali  nawiedzeni
przez tego Ducha.

Ci luteranie, którzy tam stali z ca³ym œwiat³em, które oni mieli w

Usprawiedliwieniu,  ci  metodyœci,  którzy  padali  na  pod³ogê  –  i
pryskano  im  wod¹  po  twarzy  –  z  powodu  tego  Ducha,  który  ich
nawiedzi³  w  czasie  Poœwiêcenia;  ci  zielonoœwi¹tkowcy,  którzy
chodzili  tam  i  sam  po  ulicach  i  nazywano  ich  „jêzykowcami,”
„be³kotaczami” i „gêsimi jêzykami”, oraz wszystkim mo¿liwym; oni
stan¹ w owym dniu w sprawiedliwoœci przed obliczem Bo¿ym z tak¹
pewnoœci¹, jak ta Biblia le¿y tutaj.

Je¿eli wierzycie, ¿e ja jestem Jego s³ug¹ – wy mnie nazywacie Jego

prorokiem;  ja  sam  siebie  tak  nie  nazywam,  lecz  wy.  S³uchajcie,  ja
wam  mówiê  w  Imieniu  Pañskim:  Tych,  którzy  s¹  w  Chrystusie,  Bóg
przyprowadzi 

razem 

Nim 

przy 

Jego 

przyjœciu, 

przy

zmartwychwstaniu – tylko tych, którzy s¹ w Chrystusie.

Jak wejdziemy w Chrystusa, ludzie?

156

Czy  przez  jedno  wyznanie  wiary  przy³¹czymy  siê  wszyscy  do

Niego?  Nie!  Czy  przez  uœcisk  rêki  jesteœmy  wszyscy  wci¹gniêci  do
Niego? Nie! Czy przez wodê jesteœmy wszyscy wechrzczeni w Niego?
Nie!  Czy  przez  jedn¹  denominacjê  jesteœmy  wszyscy  w  tym
zorganizowani? Nie!

Lecz  –  (1.  Kor.  12,  13)  –  „Lecz  przez  jednego  Ducha  –  Ducha

Œwiêtego,  Bo¿ego  Ducha  jesteœmy  wszyscy  –  metodyœci,  baptyœci,
luteranie, prezbiterianie…” „Chodzimy w Œwietle, poniewa¿ On jest
Œwiat³oœci¹  i  mamy  spo³ecznoœæ  miêdzy  sob¹,  a  Krew  Jezusa
Chrystusa, 

Bo¿ego 

Syna, 

oczyszcza 

nas 

od 

wszelkiej

niesprawiedliwoœci”.  Przez  jednego  Ducha  jesteœmy  wszyscy
wechrzczeni w jedno Cia³o i staliœmy siê uczestnikami Jego ³aski”.

157

Wy nie mo¿ecie iœæ na s¹d. „Kto s³ucha Moich s³ów i wierzy…”

¯aden  cz³owiek  nie  mo¿e  wierzyæ,  dopóki  nie  posiada  Ducha
Œwiêtego  –  „I  wierzy  w  Tego,  Który  Mnie  pos³a³”  –  kiedy  Duch
Œwiêty œwiadczy³ o Jego zmartwychwstaniu – „ma ¯ywot Wieczny i
nie przyjdzie na s¹d, lecz przeszed³ z œmierci do ¯ycia”. Co takiego?
S¹d  ciê  nie  zaskoczy.  Nigdy  nie  staniesz  na  s¹dzie  przed  Bia³ym
Tronem.

Ty  zostajesz  os¹dzony  ju¿  tutaj.  Ty  zosta³eœ  os¹dzony,  kiedy

przyszed³eœ i powiedzia³eœ: „Ja nie jestem dobry, ani moja nauka nie
jest  dobra.  Panie,  wejdŸ  do  mnie  i  przejmij  mnie  w  Swoje  rêce  i
prowadŸ  mnie,  Panie.  Ja  nie  dbam  o  to,  co  mówi  ten  zwariowany
œwiat.  ProwadŸ  mnie,  Panie,  Twoim  Duchem”.  Wtedy  jesteœ
os¹dzony.  Os¹dzasz  samego  siebie  za  g³upca  dla  Chrystusa.  A  w
owym dniu staniemy nieœmiertelni – w Jego podobieñstwie i w Jego
sprawiedliwoœci.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

41

background image

158

Jest  tylko  jedna  droga.  Jaka?  „Przez  jednego  Ducha  jesteœmy

wszyscy  ochrzczeni  w  jedno  Cia³o”.  A  je¿eli  znajdujecie  siê  w  tym
Ciele, s¹d ju¿ os¹dzi³ to Cia³o; a wy przyjêliœcie Go jako przeb³aganie
za wasze grzechy.

Mówicie: „Ja to przyj¹³em, bracie Branham”.
Zatem,  kiedy  Duch  Œwiêty  przychodzi  z  powrotem  i  daje  ci

pieczêæ  jako  znak,  ten  Duch  wprowadza  ciê  do  Cia³a  Chrystusa.  Ty
siê  nawróci³eœ,  idziesz  inn¹  drog¹  i  jesteœ  nowym  stworzeniem  w
Jezusie  Chrystusie.  „Przeszed³eœ  ze  œmierci  do  ¯ycia.  Stare  rzeczy
przeminê³y, a ty jesteœ nowym stworzeniem w Chrystusie!” Amen!

159

O!  Pozwól,  ¿e  ciê  przekonam,  mój  chrzeœcijañski  bracie  albo

siostro.  Nie  pozwól,  aby  ciê  ominê³o  to  przebudzenie.  Ty  musisz
przyj¹æ Ducha Œwiêtego. Kim On jest? Duchem Bo¿ym. Dlaczego On
zosta³  pos³any?  Aby  ciê  prowadziæ,  aby  ciê  kierowaæ,  aby  ciê
nape³niæ, aby ciê poœwiêciæ i powo³aæ ciê do Koœcio³a.

Czym  jest  koœció³?  Co  oznacza  s³owo  „koœció³”?  „Wywo³any,

oddzielony.  O,  móg³bym  zaraz  na  podstawie  tego  wyg³osiæ  kazanie.
„Wywo³any, oddzielony”, obcy, oddzielony od tego œwiata, pielgrzym
i cudzoziemiec; wyznajemy, ¿e nie mamy tutaj ziemskiego miasta, w
którym pragnêlibyœmy ¿yæ. O, moi drodzy!

160

Jako  Abraham,  Izaak  i  Jakub;  oni  przebywali  w  namiotach  w

tamtym kraju. Oni wyznawali, ¿e byli pielgrzymami i cudzoziemcami,
oni  byli  tym  nasieniem  –  dziedzicami  obietnicy,  dziedzicami
obietnicy  Ojca.  My  jesteœmy  ich  nasieniem.  „Oni  wygl¹dali  Miasta,
którego Budowniczym i Twórc¹ by³ Bóg”. Amen! Oni go poszukiwali.

161

A  dzisiaj  ich  nasienie  ci¹gle  poszukuje  tego  Miasta,  które  ma

przyjœæ. Ja siê nie chcê dostosowywaæ do tego œwiata. Ja nie chcê mieæ
nic  wspólnego  z  tym  œwiatem.  Chcê  –  wygl¹dam  tego  Miasta,  które
ma  mocne  grunty.  Wygl¹dam  Miasta,  w  którym  panuje  ¯ywot
Wieczny, gdzie s³oñce nigdy nie zajdzie, gdzie siê nikt nie zestarzeje,
gdzie nie bêd¹ obanda¿owane klamki u drzwi (jak w szpitalu – t³.),
ani  nie  bêdzie  grobów  na  zboczu  pagórka.  „Wygl¹dam  tego  Miasta,
którego Budowniczym i Twórc¹ jest Bóg!”

162

Istnieje  tylko  jeden  sposób  jak  go  znaleŸæ.  By³  Kamieñ,  który

zosta³ wyciêty z góry bez pomocy ludzkich r¹k, a ów Kamieñ potoczy³
siê  na  ten  œwiat  i  rozbi³  go  w  puch,  i  œwiat  sta³  siê  jako  plewy  na
klepisku.  Niechaj  ten  Kamieñ,  Jezus  Chrystus,  ten  Kamieñ,  na
którym  potyka  siê  ten  œwiat,  Kamieñ  obra¿enia,  Kamieñ
poœmiewiska,  Kamieñ,  na  którym  potykaj¹  siê  koœcio³y,  jest
Kosztownym  Kamieniem  i  Magnesem  dla  wierz¹cych  –  Kamieniem
bezpieczeñstwa i Kamieniem odpocznienia. O, moi drodzy!

Odpocznienie! Ja wiem, ¿e przeszed³em ze œmierci do ¯ycia. Moja

dusza  odpoczywa.  O!  „PójdŸcie  do  mnie  wszyscy,  którzyœcie

MÓWIONE S£OWO

42

background image

spracowani  i  obci¹¿eni,  a  ja  sprawiê  odpocznienie  waszej  duszy”.
„Znak,  przeciw  któremu  Ÿle  mówiæ  bêd¹”  –  powiedzia³  prorok  do
Marii.  On  bêdzie  Znakiem.  Z  pewnoœci¹  bêdzie.  Lecz  On  bêdzie
bezpieczeñstwem; On bêdzie mi³oœci¹. On bêdzie zadoœæuczynieniem.
On bêdzie czymœ, co wam daje pewnoœæ, ¿e przeszliœcie ze œmierci do
¯ycia.

163

Mój  bracie,  moja  siostro,  jako  wasz  brat,  jako  wasz  s³uga  w

Chrystusie, pozwólcie, abym was przekona³; z ca³ego mego serca – nie
pozwólcie, aby To przesz³o ponad waszymi g³owami, albo ko³o was,
albo  pod  wami.  Przyjmijcie  Go  do  waszych  serc  i  bêdziecie
szczêœliwymi ludŸmi na ziemi.

Ja wam nie obiecujê, ¿e otrzymacie milion dolarów. O, nie! Bracie

Leo, ja myœlê, ¿e tak wiele obiecuje siê tego dzisiaj – miliony dolarów
i ró¿ne rzeczy. Jak ktoœ inny powiedzia³: „Stañ siê chrzeœcijaninem, a
otrzymasz milion dolarów i bêdziesz bogatym cz³owiekiem”. Ja wam
nie obiecujê niczego z tych rzeczy.

Ja wam obiecujê To. Jedyn¹ rzecz¹, któr¹ wam mogê obiecaæ, jest

Jego  zbawienie.  Wystarczy  nam  na  Jego  ³asce  w  ka¿dej  ciê¿kiej
próbie. Ludzie po Dniu Piêædziesi¹tym – oni nawet nie chcieli mieæ
tego, co posiadali. Teraz mówi siê o milionerach. Oni nie chcieli tego,
co posiadali.

164

Siostro  Angie,  rad  bym  pos³ucha³,  gdybyœ  któregoœ  dnia

zaœpiewa³a razem z siostr¹ Gertie (gdzie ona jest?) „Tydzieñ powrotu
do domu” – któregoœ z tych dni. Wielu z nich przesz³o ju¿ t¹ granicê
– od tego czasu. O, moi drodzy!

Oni  nie  prosili  o  wielkie  rzeczy.  Oni  nie  prosili  o  pieni¹dze.

Wiecie,  Piotr  powiedzia³:  „Srebra  i  z³ota  nie  mam,  lecz  to,  co  mam,
dajê ci”.

Otó¿, ja to mówiê dziœ wieczorem, przyjaciele. T¹ radoœæ i mi³oœæ,

t¹ pewnoœæ, któr¹ mam od Chrystusa, oraz Jego zmartwychwstanie –
oferujê  wam  to,  co  posiadam.  Ja  wam  to  przedk³adam,  jako  Bo¿ym
dzieciom.

A wy przyjdŸcie i stañcie przy krzy¿u, je¿eli was Bóg wo³a, a nie

rezygnujcie!

Kiedy  przyjdziecie  jutro  wieczorem,  to  przyjdziecie  tutaj,  by  tu

pozostaæ  a¿  do  zakoñczenia  nabo¿eñstwa;  albo  podejdziecie  tutaj,  a
my bêdziemy siê za was modliæ i k³aœæ na was rêce. PrzyjdŸcie! Taki
jest  Biblijny  rozkaz:  k³aœæ  na  nich  rêce,  aby  otrzymali  Ducha
Œwiêtego.  A  potem  bêdziemy  –  wy  pójdziecie  do  waszych  domów.
Je¿eli pozostaniecie tutaj, je¿eli pozostaniecie ca³¹ noc, ca³y nastêpny
dzieñ  i  kolejny  dzieñ,  je¿eli  pozostaniecie  przez  œwiêta  lub
pozostaniecie  a¿  do  Nowego  Roku  –  pozostañcie  na  modlitwie  tak
d³ugo, dopóki…

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

43

background image

165

Udzielimy  wam  wskazówek  odnoœnie  tego  jutro  wieczorem  i

poka¿emy wam na podstawie Biblii, co musi przyjœæ i co przyjdzie. A
kiedy  On  przyjdzie,  to  nie  ma  pod  dostatkiem  diab³ów  w  piekle…
Potem  bêdziecie  wiedzieæ,  ¿e  przeszliœcie  ze  œmierci  do  ¯ycia,  ¿e
jesteœcie  nowym  stworzeniem  w  Chrystusie  Jezusie.  Zabrzmi¹
niebiañskie dzwony radoœci.

166

Bracie Othal, mówiê ci, to ciê zapali p³omieniem. Tutaj siedzi mój

stary  znajomy,  mój  stary  brat.  By³  on  gangsterem  i  chodzi³  z
pistoletem u pasa, a stoj¹c za rogiem poszukiwa³ cz³owieka, któremu
chcia³ strzeliæ w ³eb. I co siê sta³o? Pewnego dnia on spojrza³ do góry
i uwierzy³ w ¯ycie. On szed³ dalej. Chodzi³ na moje zgromadzenia. I
ten  biedny  cz³owiek,  który  nie  mia³  co  zjeœæ;  on  le¿a³  i  spa³  w
krzakach przy boku namiotu, cierpi¹c g³ód i pragnienie. A pewnego
dnia  przyszed³  Duch  Œwiêty.  O,  mój  bracie,  On  ciê  przemieni³,
nieprawda¿?  On  ci  przyniós³  ¯ycie,  a  wyj¹³  z  ciebie  œmieræ.  Odesz³a
nienawiœæ, a przysz³a mi³oœæ. O, moi drodzy! Wrogoœæ i k³ótnie znik³y.
Nowe  ¯ycie  wesz³o  do  wnêtrza.  Przypatrzcie  siê  ró¿nym  innym
sprawom,  które  siê  tutaj  wielokrotnie  sta³y.  Och,  rozbrzmiewa³y
Niebiañskie  dzwony  radoœci.  Przyjaciele,  nie  potrafiê  tego  nawet
wyraziæ moimi s³owami.

167

S³uchajcie  –  abym  to  móg³  zostawiæ.  Je¿eli  uwierzyliœcie  memu

œwiadectwu jako s³udze Chrystusa, a ja stara³em siê wam pokazaæ z
Bo¿ej  Biblii,  ¿e  to  jest  prawd¹,  je¿eli  moje  s³owa  o  tych  sprawach
wydaj¹ siê byæ trochê dziwne, spójrzcie na to zdjêcie, potwierdzone
przez  œwiat  naukowy.  Obserwujcie  te  owoce,  które  przynosi  S³up
Ognia, który prowadzi³ dzieci Izraelskie, obserwujcie te owoce, które
On przynosi. Patrzcie, co On czyni, co On mówi.

To  nie  jestem  ja,  który  mówiê;  to  jest  On,  który  mówi  przez

cz³owieka. Rozumiecie? To nie ja ogl¹dam te wizje; jest to On, który
mówi  przez  cz³owieka.  To  nie  ja  uzdrawiam  chorych;  jest  to  Ten,
który jest we mnie – On uzdrawia chorych. To nie ja g³oszê; ja jestem
bojaŸliwym tchórzem, który ucieka na sam¹ myœl o tym, lecz to jest
On, który przemawia przeze mnie. Ja nie znam S³owa, lecz On Je zna.
Na tym to polega. O to chodzi. Oto, na czym to polega.

To  jest  On.  A  ten  sam  Anio³  Bo¿y  jest  dzisiaj  wieczorem

bezpoœrednio tutaj w tym budynku. [Brat Branham puka w kazalnicê
– wyd.] O, jak ja Go mi³ujê.

168

Zatem,  ilu  z  was  pragnie  przyj¹æ  Ducha  Œwiêtego?  Zbadajcie

wasze  ¿ycie.  Ilu  z  was  nie  przyjê³o  Go  jeszcze,  a  macie  takie
pragnienie, podnieœcie wasze rêce i powiedzcie: „Bracie Branham, z
g³êbi  mego  serca  pragnê  przyj¹æ  Ducha  Œwiêtego”.  Niech  was  Bóg
b³ogos³awi, gdziekolwiek jesteœcie.

169

Ilu  z  was,  którzy  Go  ju¿  przyjêliœcie  i  chcielibyœcie  pójœæ  i

powiedzieæ,  tak  jak  oni  mówili  w  Dz.  Ap.  4:  „O  Panie,  o  Panie,

MÓWIONE S£OWO

44

background image

wyci¹gnij Swoj¹ Rêkê do uzdrawiania, okazuj¹c cuda i znamiona, w
Imieniu  Twego  œwiêtego  syna  Jezusa,  dodaj  nam  odwagi  i  mi³oœci,
abyœmy mogli g³osiæ i nape³nij nas na nowo”. Tak, tutaj jest moja rêka
równie¿. Bo¿e, daruj mi Go.

Sk³oñmy  nasze  g³owy  w  najg³êbszej  szczeroœci,  ka¿dy  niech

przedk³ada pragnienie swego serca.

170

Panie Jezu, koñczymy to ma³e zgromadzenie dzisiaj wieczorem, po

tym,  gdy  mieliœmy  spo³ecznoœæ  ko³o  S³owa  i  Ducha  Œwiêtego.  Jak
bardzo On nas b³ogos³awi³ i wyla³ do naszych serc olej Swego S³owa!
S¹ tutaj kaznodzieje, s¹ tutaj ludzie, którzy na wszystkich œcie¿kach
¿ycia  skosztowali  i  zobaczyli,  ¿e  Pan  jest  dobry.  My  teraz  wiemy,
czym  jest  Duch  Œwiêty  –  jest  Bo¿¹  obietnic¹.  On  jest  ¯ywotem
Wiecznym dla tych, którzy wierz¹.

171

A my wiemy, ¿e Duch Œwiêty by³ Duchem Jezusa Chrystusa, który

zosta³ pos³any ponownie i On jest w nas dzisiaj. Bóg by³ nad nami w
S³upie  Ognia.  Potem  On  chodzi³  z  nami  w  ciele,  które  nazywa³o  siê
Emanuel  –  „Bóg  z  nami”.  A  obecnie  On  jest  w  nas  przez  Ducha
Œwiêtego – Bóg w nas. O!

Jezus powiedzia³: „W on dzieñ poznacie, ¿e Ja jestem w Ojcu, a wy

we  Mnie,  a  Ja  w  was.  Wy  to  zrozumiecie  w  owym  dniu,  poniewa¿
jesteœcie w œwiecie ciemnoœci, jak to obecnie mówimy. Lecz w owym
dniu to zrozumiecie”.

172

Ojcze,  nie  mo¿e  to  byæ  wyjaœnione  zupe³nie  jawnie  i  doskonale,

bowiem  potem  nie  mielibyœmy  ju¿  w  co  wierzyæ.  Lecz  wszystkie
dzie³a  Bo¿e  s¹  kierowane  przez  wiarê.  Przez  wiarê  w  Twoje  S³owo,
przez  wiarê  w  dowód  Ducha  Œwiêtego  i  my  teraz  wiemy,  czym  On
jest.  Proszê,  aby  ka¿da  zg³odnia³a  dusza  tutaj  zosta³a  nape³niona
Duchem  Œwiêtym.  Ci,  którzy  Go  nie  posiadaj¹,  a  ³akn¹  Go;
pamiêtajcie,  chcia³bym  wam  powiedzieæ…  Panie,  podobnie  jak  Ty
powiedzia³eœ:  „B³ogos³awieni,  którzy  ³akn¹  i  pragn¹,  albowiem
zostan¹  nape³nieni.  „To  jest  Jego  obietnica.  Jest  nawet
b³ogos³awieñstwem,  kiedy  cz³owiek  ³aknie.  Wy  ju¿  jesteœcie
b³ogos³awieni,  kiedy  wiecie,  ¿e  Bóg  mówi³  do  was.  Bowiem  On
powiedzia³:  „¯aden  cz³owiek  nie  mo¿e  przyjœæ  do  Mnie,  jeœliby  go
najpierw nie poci¹gn¹³ mój Ojciec”.

173

Panie,  a  ci,  którzy  s¹  tutaj  starymi  weteranami,  oni  podnieœli

swoje  rêce.  Ja  równie¿  podnios³em  moj¹.  O,  Panie,  daruj  nam  si³y.
Udziel  nam  Mocy,  aby  Twój  Syn  –  twoje  œwiête  Dziecko  –  Jezus,
wyci¹gn¹³ Swoj¹ Rêkê, czyni¹c znaki i cuda, aby to mog³a byæ jeszcze
g³êbsza  us³uga,  wspanialsze  rzeczy,  ni¿  te,  które  siê  dotychczas
wydarzy³y.  Daj  nam  odwagê  i  mi³oœæ,  abyœmy  mogli  mówiæ  do  tych
ludzi. Udziel nam tego, Panie. B¹dŸ z nami we wszystkich sprawach,
prosimy o to w Imieniu Jezusa.

DLACZEGO BY£ DANY DUCH ŒWIÊTY?

45

background image

174

A  jutro  wieczorem,  Panie,  niechby  tutaj  przyszed³  potê¿ny

szumi¹cy  wiatr  i  przypad³  na  ten  budynek,  aby  siê  dzia³o  tak  samo
jak  w  Dniu  Piêædziesi¹tym.  Fundament  zosta³  po³o¿ony.  Wszystko
jest  przygotowane.  Wo³y  zosta³y  pobite.  Tuczone  zwierzêta  zosta³y
pobite. Barany zosta³y pobite. Stó³ jest nakryty. Goœcie s¹ zaproszeni.
O,  Panie,  zeœlij  jubileusz  Dnia  Piêædziesi¹tego  jutro  wieczorem  do
tego  budynku  i  nape³ñ  ka¿d¹  duszê  chrztem  Duchem  Œwiêtym!
Udziel nam tego, Ojcze. My o to prosimy w Imieniu Jezusa. Amen.

„Uczymy siê o wielu sprawach
Bêdziemy mieæ harfy sporz¹dzone ze z³ota
Prawdopodobnie tysi¹cstrunowe.
Bêdziemy œpiewaæ i krzyczeæ i tañczyæ
Baranek obetrze nasze ³zy
Bêdziemy mieæ dom – pójdziemy do domu
Pierwszy tysi¹c lat. Amen!
Kosztowna Krew Bo¿ego Syna
Oczyœci³a nas i poœwiêci³a.
Cudowny lud dla Jego Imienia.
Oni zostali nazwani Oblubienic¹
Chocia¿ tu byli lekcewa¿eni i wzgardzeni
Pewnego dnia Pan ich przyprowadzi
Wybranych wprowadzi do tych bram,
A to jest warte wszystkiego.
Kiedy tam wejdziemy przez per³owe bramy
Potem siê dowiemy…”

!"#$

MÓWIONE S£OWO

46