background image

AGNI  JOGA

1

background image

2

background image

Księga dwunasta

AUM

1936

3

background image

4

background image

Przystępując do pracy, zatroszczmy się o to, by nie 

osłabnąć w działaniu. Można z niewiedzy napełnić się 
myślami   osłabiającymi   i   utrudniającymi   rozszerzenie 
świadomości. Lecz przypomnijmy sobie o Sile Podsta-
wowej. Powtórzmy zasady Źródła powodzenia i niestru-
dzonej wytrwałości.

Często zapomina się o Wszechobdarzającej Podsta-

wie, dlatego starajmy się utrwalić w pamięci Siłę Pod-
stawową.

5

background image

6

background image

AUM

1. Przyjrzyjmy się tęczy — zwróćcie uwagę, że nie 

ma w niej jaskrawoczerwonego koloru, nie ma czarne-
go; wśród emanacji wyższych znajdziemy tylko blask 
i subtelność barwy. Na powierzchnię ziemską przenikają 
niektóre   kolory,   przypominające   o   wyższych   sferach. 
Niektórzy   ludzie   lubią   te   odcienie   Świata   Wyższego, 
a inni,

 

przeciwnie, wolą najbardziej cielesne barwy, i po-

dług tej różnicy można sprawiedliwie podzielić ludzi. 
Jeśli  ktoś jeszcze  nie wybrał  subtelnych kolorów,  nie 
jest on w ogóle w stanie zrozumieć światów wyższych. 
Nie usiłujcie nawet zwracać się do takiego człowieka, 
jest on bowiem ogarnięty czerwoną mglą. Tacy ludzie 
często  skazani   są  na  zagładę,  gdyż   ich  przeobrażenie 
jest prawie niemożliwe, a wiele lekarstw nie będzie na 
nich działać uzdrawiająco.

2. Lekarz zauważa, że niektóre lekarstwa działają na 

ludzi całkiem różnie. Pewien znakomity życiodajny śro-
dek pobudza niektórych jedynie płciowo. Ludzi można 
wypróbowywać według działania lekarstw. Niższa natu-
ra wydobywa z substancji jedynie to, co niższe, nato-
miast każda siła zjednoczona z wyższym weźmie wła-
śnie wyższe. To prawo należy zapamiętać. Nawet lekarz 
rzadko   prawidłowo   tłumaczy   różne   efekty   lekarstw. 
Tymczasem we wszystkim istnieje współmierność.

7

background image

3. Lekarze mogą stać się prawdziwymi pomocnikami 

ludzkości w rozwoju ducha. Rozum lekarza powinien 
być wzmacniany sercem. Niedopuszczalne jest, aby le-
karz był przeczącym ignorantem. Lekarz nie może nie 
być   psychologiem   i   nie   może   lekceważyć   cudownej 
energii psychicznej.

Nie ma w tym nic dziwnego, że o lekarzu wspomina 

się

 

na

 

początku

 

notatek

 

o Aum.

 

Należy wspomnieć wszy-

stkich, którzy są odpowiedzialni za łączność z wyższy-
mi energiami.

4. Jeżeli ziemskie substancje tak różnie działają na 

ludzi, to jakże różnie mogą na nich wpływać wyższe 
energie! Od dawna ludzie rozumieli, że dla właściwego 
odbioru tych promieni należy doprowadzić organizm do 
stanu harmonijnego. Dla osiągnięcia tego celu mędrcy 
używali  świętych   inwokacji.  Aum,  czyli  w  brzmieniu 
Om, było taką syntezą wyrażonych dźwiękiem dążeń. 
Modlitwa i mentalna koncentracja są wspaniałymi osią-
gnięciami uzdrawiającymi stan ducha. Każdy po swoje-
mu wnosił coś, co pomagało koncentracji ducha; niektó-
rzy szukali rozwiązania w muzyce, inni w śpiewie, inni 
jeszcze w tańcu, a nawet doprowadzano się do upojenia 
i szału. Wiele było zboczeń i błędów, lecz w zasadzie 
człowiek dążył do stworzenia wzniosłego nastroju, któ-
ry by sprzyjał przyjęciu wyższych energii.

5. Nie istnieje człowiek, który choć raz nie odczułby 

ciepła serca.

 

Oczywiście jest to uczucie ogniste,

 

lecz gdy 

otoczy się ono diademem światła i tęczą, będzie już po-
łączone z energiami wyższymi.

Ludzie nie powinni narzekać i mówić, że nic nie jest 

im dostępne, przeciwnie, już w ziemskim życiu mogą 
oni   odczuwać   wzniosłe   energie.   Ciało   ziemskie   nie 

8

background image

może doznawać tego stale, gdyż uległoby spaleniu, lecz 
w wyższym stanie ducha można jednakże doświadczyć 
promień Łaski.

Niech ludzie nie skarżą się, lecz żyją czyściej.

6. Gdy zastanowicie się głębiej, ujrzycie Naszą dro-

gę. Gotowi jesteśmy pomóc wszędzie tam, gdzie doz-
wala prawo. Bolejemy widząc, iż nie doszedłszy do zba-
wiennej granicy, szaleńcy rzucają się w przepaść. Ileż 
myśli trzeba wysłać zanim doprowadzi się do najprost-
szego   i   najlepszego   skutku.   Lecz   często   mrok   otacza 
szalonych i ośmielają się oni targnąć na Wyższe. Podob-
nie   bywa   z   kamieniem   rzuconym   w   fale   oceanu.   Co 
prawda spowoduje on niemałą bryzę, lecz czyż wpłynie 
to na silny prąd? Podobnie bywa ze wszystkimi wystą-
pieniami przeciwko wielkim energiom. Najzacieklejsza 
napaść rozbije się o skałę niezwyciężonego ducha. Prze-
chwałki sił ciemnych wskazują tylko na ich szaleństwo.

Potężne  Aum  pokona  najbardziej  szalone  i  zażarte 

napaści.

7. Obecnie wiele się tworzy. Na próżno się myśli, że 

coś nie istnieje, gdy to już stało się faktem. Tak i całe 
narody — jedne chodzą martwe, inne idą nowo naro-
dzone. Tak bywa we wszystkim.

8. Doskonale znacie blyskawiczność i nagłość myśli 

przesyłanych z Góry. Trudność w zapamiętaniu takich 
myśli   wskazuje,   jak   dalece   inna   energia   wtargnęła 
w zwykłą strukturę świadomości. Takie zapominanie za-
leży nie od jakości świadomości, lecz od zupełnie inne-
go warunku odnoszącego się do silnych energii. Trzeba 
mieć na uwadze, że trudno zachować w pamięci takie 
przesyłki.

 

Starania, aby je sobie przypomnieć, nie poma-

9

background image

gają, a jeśli się przypominają, to jakby nieoczekiwanie, 
inaczej mówiąc, przy dotknięciu podobnej energii.

Starożytna mądrość uczyła, że dla zapamiętania ta-

kich przesyłek należy naciskać trzecie oko. Rada była 
bardzo rozsądna,

 

gdyż zwykły nacisk palcem na ośrodek 

trzeciego   oka,   znajdujący   się   między   brwiami,   może 
zatrzymać promień myśli.

Również doskonale wiecie, że stan wyższego Sama-

dhi jest niebezpieczny dla ziemskiego ciała. Kruche po-
włoki nie są w stanie znieść siły wyższych energii, lecz 
trzeba przezwyciężyć stan zwykłego rozstroju, a wtedy 
dotknięcie   wyższych   skrzydeł   nie   będzie   tak   niebez-
pieczne. Ponownie przypomnijmy sobie wszelkie możli-
we

 

sposoby

 

doprowadzania

 

się

 

do wzniosłego

 

stanu;

 

pró-

bowano

 

nimi

 

uchronić się od niebezpieczeństwa wpływu 

Sił   Wyższych.   Jednak   najlepszym   środkiem   jest   nie-
ustanne rozmyślanie o Siłach Wyższych. Energia psy-
chiczna   przyzwyczaja   się   do   oddziaływania   Sił  Wyż-
szych i substancja nerwowa stopniowo się wzmacnia, 
aby   nie   ulegać   wstrząsom.   Przecież   nawet   najlepszy 
przyjaciel   może   wywołać   wstrząs,   jeżeli   wejdzie   nie-
spodziewanie.

9. Mało kto się nie przerazi, jeśli mu się powie, co 

właściwie

 

otacza

 

człowieka.

 

Wyliczmy

 

promienie

 

i wszy-

stkie chemiczne wpływy, zarówno dalekich światów, jak 
i   samej   Ziemi.   Przecież   odbite   i   załamane   promienie 
bardzo   różnią   się   od   pierwotnych.   Kiedy   zaś   ludzie 
usłyszą, że zamiast powietrza otaczają ich kryształy gra-
nulacji, a nawet nieustanne wybuchy, to wiele serc ogar-
nia przerażenie. Przecież powietrze jest błękitne i puste, 
ziemia twarda i nienaruszalna, a słońce spełnia funkcję 
latarni! Zapytajcie sklepikarza na rogu; jego pojmowa-

10

background image

nie   niedaleko   odbiegnie   od   tego,   cośmy   powiedzieli. 
Tylko nieliczni usiłują myśleć o tym, co ich otacza.

10. Niechęć do myślenia zamyka bramę do przyszło-

ści. Prócz tego wyobraźmy sobie różnicę świadomości 
kolejnych stuleci. Można się zdumiewać różnorodnością 
cech świadomości. Stopień niewiedzy jest często jedna-
kowy, lecz cechy jej są różne. Trzeba w historii Kultury 
zaznaczyć te wahania, a staną się widoczne najważniej-
sze   zwoje   spirali.   Zwoje   spirali   prawie   się   dotykały 
i zniżały, aby powrócić do góry. Dlatego możemy być 
optymistami.

11. Mogę się cieszyć, widząc wojowników pełnych 

otuchy.  Dróg jest wiele, a prześladowcy nie  dogonią. 
Prócz  tego  każda  walka  z  ciemnotą  jest zaszczytnym 
działaniem.   Obowiązkiem   człowieka   jest   rozpraszanie 
ciemności. Bohater wywołuje smoka dźwiękiem trąby, 
aby go zabić. Dopóki wąż jest ukryty pod ziemią, ludzie 
przy ognisku nie mogą być spokojni. Każde zniszczenie 
zła jest już budowaniem przyszłości.

Bohater nie może wpadać w zakłopotanie.

12.   Przy   twórczości,   przy   badaniach,   przy   odkry-

ciach — wszędzie przejawia się zarówno energia psy-
chiczna, jak i przesyłki myśli z zewnątrz. Mogą to być 
przesyłki myśli ludzkich albo przesyłki ze Świata Sub-
telnego, Ognistego lub też ze Sfer Wyższych, niewyra-
żalnych. Często niełatwo jest rozróżnić stopień przesy-
łek.   Dla   rozróżnienia   pewnych   oznak   należy   bacznie 
obserwować i siebie, i otoczenie. Obserwacja pozwoli 
rozróżnić pewne oznaki.

Myśli ziemskie łatwiej układają się w świadomości, 

ale złe myśli mogą wywołać przykry wstrząs nerwowy. 

11

background image

Myśli Świata Subtelnego wywołują drżenie serca i nie 
tak łatwo je asymilować; nawet mogą powodować ból 
głowy,  jak gdyby wbijały się w mózg. Myśli ogniste 
bywają   podobne   do   meteorów;   i   kiedy   lot   ognistych 
zwiastunów zapala otaczającą atmosferę, wywołuje on 
nawet odgłos dźwięczenia. Myślom ognistym towarzy-
szą ognie i nawet jakby wytrącają człowieka ze zwykłe-
go   toku   myślenia.   Myśli   ogniste   są   bardzo   przelotne 
i łatwo się je zapomina. Ale rzadko osiągane, świetlane 
przesyłki wyższych sfer podobne są do

 

błyskawicy i pod 

względem nieoczekiwanego charakteru, i pod względem 
przeszywania serca.

 

Tylko nieliczni ludzie mogą wytrzy-

mać te błyskawice. Można wymienić dużo oznak prze-
syłek myśli, lecz szczególnie ważne jest, by w ogóle 
uzmysłowić sobie istnienie takich przesyłek.

13. Trzeba przyznać z ręką na sercu, że ludzie nie są 

oddzieleni od Światów Wyższych. Taka silna świado-
mość pomaga poznać jeden z największych cudów — 
w jaką stratosferę by nie ulecieć, jakie wzloty by nie 
wymyśleć,   wszędzie   będzie   się   unosić   myśl   wyższa. 
Tylko   pomyślcie:   myśl   z   Nieskończoności   niesie   się 
przez wszystkie światy. Aum jest Łaską. Już w głębokiej 
starożytności   ludzie   spostrzegali   Mądrość   Bożą   jako 
wszystko napełniającą energię.

Czyż nie wielkim cudem jest myśl z Nieskończono-

ści?!

14. Żywa myśl z Nieskończoności jest już potwier-

dzeniem człowieka jako istoty uduchowionej, jako po-
słańca,   jako   strażnika   Światła.   Niewielu   zrozumie 
cudowne znaczenie żywej myśli przestrzennej. Czyż nie 
rozkwitnie   świat   dla   świadomości,   która   zrozumiała 
piękno żywej myśli?

12

background image

Twierdzę, iż z Nieskończoności spływa myśl o moż-

liwej do zrozumienia formie.

15. Niekiedy myśl przestrzenną tłumaczy się zagęsz-

czeniem i falowaniem myśli z dalekich światów. Myśl 
jakby

 

obracając

 

się

 

w megafonie Nieskończoności, oczy-

szcza   się,  i   wzniosła  powraca  do  światów  przejawio-
nych. Nie raz ludzie próbują proponować swoje mecha-
niczne objaśniania, lecz wszystkie takie próby wykazują 
tylko   ograniczoność   myślenia.   Człowiek   egoistycznie 
pragnie, aby jego własna myśl powróciła wzniosła. Lecz 
skoro znamy nieskończoność Hierarchii, to o wiele sto-
sowniejsze jest wznioślejsze wyjaśnianie. Nie poniżaj-
my tam, gdzie można wywyższyć!

16. Myśl może poruszać ciała i przedmioty material-

ne. Podobnie musi się przejawiać i myśl przestrzenna. 
Można tu przypomnieć doświadczenia, dokonywane już 
wiele wieków temu. Do sufitu przymocowywano dużo 
nici rozmaitej grubości i barwy, a następnie, gdy w po-
mieszczeniu   zapanował   spokój,   posyłano   myśli.   Tak 
zwana harfa ducha zaczynała falować, przy czym za-
uważono, że poszczególne myśli zahaczały nici określo-
nego koloru. Następnie obserwowano, jak mogą oddzia-
ływać   myśli   posyłane   z   daleka.   Oczywiście   podczas 
takich obserwacji trzeba umieć wstrzymać się od wła-
snych   mimowolnych   przesyłek   myślowych.   Każdy 
może sobie przypomnieć, jak lekkie przedmioty niekie-
dy   poruszały   się   bez   widocznej   przyczyny;   według 
sceptyków był to przeciąg — tak jak i w ich głowach. 
Egoizm ludzki nie chce przypuścić, iż istnieje coś wię-
cej nad jego majestat.

17. Należy przypomnieć wszystkie przejawy myśli 

przestrzennych. Każdy może odczuć jakby niewidoczną 

13

background image

pajęczynę   na   twarzy.   Każdy   może   odczuć   dotknięcie 
i odwrócić się na niesłyszalne dla innych wołanie. Czło-
wiek może bez aparatu słyszeć fale radiowe, co znaczy, 
że   i   inne   fale   mogą   być   przyjmowane   przez   ludzki 
odbiornik. Jest to ważne spostrzeżenie, że można być 
wrażliwym   nawet   na   fale   fizyczne.  Tak   samo   można 
przyjmować myśli z dalekich światów.

18. Czyż wielu troszczy się o myśl przestrzenną? Tak 

niewielu, że przykro o tym mówić. Czyż można przeżyć 
życie nie myśląc o Wyższym? Przykłady takiej wegeta-
cji są widoczne. Lecz nikt, nigdzie i nigdy nie powinien 
równać się z tym, co niższe. Dlatego pamiętajmy, co da-
je człowiekowi choćby jedno zbliżenie się do dalekich 
światów. Przecież takie zbliżenie odciąga człowieka od 
wszystkiego,

 

co niższe.

 

Jedno

 

widzenie

 

dalekich światów 

już przeobraża całe życie. Zrozumieć choć częściowo 
w innych światach to zachować wspomnienie na zawsze 
w pamięci — takie przybliżenie się jest już oświece-
niem świadomości. Aum — to Łaska i pomoc przygoto-
wana dla każdego, kto gotów jest odpłynąć od brzegu 
ciała. Trzeba cenić nawet najmniejsze przyłączenie się 
do myśli przestrzennej.

Zamiast wątpliwości i zaprzeczeń niech zadźwięczą 

struny dalekich światów. Każde usłyszenie głosów dale-
kich   światów   jest   już   zwycięstwem   nad   przestrzenią. 
Niektórzy znają muzykę sfer i pieśń przestrzenną. Nie-
liczni osiągnęli ten stopień, lecz mimo wszystko ci prze-
obraziciele życia istnieją. Ochraniajmy tych zwiastunów 
dalekich światów.

19. Trzeba zrozumieć znaczenie pomocy. Każdy jej 

pragnie po swojemu, lecz niewielu rozumie prawdziwą 
pomoc. Również i teraz, gdy świat doznaje wstrząsów, 

14

background image

wielu ludzi nie dostrzega ognistego niebezpieczeństwa. 
Dla   udowodnienia  niezwykłości  przejawów  potrzebny 
jest im Archanioł wielkości nieba! Każdego dnia doko-
nuje się coś, co jest trudne do wyobrażenia. Oto minął 
tydzień roku — uważajcie, co się już wydarza! Wiele 
narodów zmienia swe oblicza.

20. I nie zostawcie Ziemi bez opieki. Uświadomienie 

sobie   dalekich   światów   musi   rozszerzyć   świadomość, 
lecz   nie   powinno   zobojętniać   na   ziemskie   cierpienia. 
Inaczej każdy uleciałby daleko i opuścił swoje ognisko.

Należy zachować współmierność, żeby pogodzić nie-

biańskie i ziemskie.

21. Udoskonalenie pracy ziemskiej nie przeszkodzi 

w   poznaniu   dalekich   światów.   Jakość   pracy   rozwinie 
zdolność   skoncentrowania   się   na   wszystkich   planach. 
Nie utracimy, lecz pomnożymy możliwości. Kto pragnie 
postępu   bezinteresownie,   ten   może   znaleźć   drogę   do 
Światów Wyższych.

22. Gdy morze jest spokojne, statek zdąży z rejsu 

powrócić. Lecz marynarze wiedzą, jak powstają burze, 
i doliczają   czas   na   nieprzewidzianą   zwłokę.  A  zatem 
należy   przy   najlepszych   postanowieniach   przewidzieć 
żywiołowe przeszkody. Wybuchy chaosu nie są strasz-
ne, gdy duch dąży ku Światom Wyższym — jakby unosi 
się on nad falami chaosu.

23. Każdy kamień planety stworzony jest przez myśl. 

Każdy   przedmiot   owiewany   jest   twórczością   myśli. 
Należy   szanować   każde   dzieło   rąk   i   myśli   ludzkiej. 
Trzeba   być   wyrozumiałym   dla   niedoskonałości.   Prze-
cież każdy twórca był początkowo niedoskonały. Każde 
nagromadzenie   doświadczenia   i   wiedzy   przychodziło 

15

background image

z trudem i wysiłkiem. Tylko z taką świadomością nau-
czymy   się   szanować   twórczość.   Zacznijmy   od   małej 
rzeczy,   a   zrozumiemy  i   wielkie.   Żeby  celowo   zacząć 
wymawiać dźwięk Aum, trzeba przejąć się szacunkiem 
dla wielkości tworzenia.

Tak

 

oto

 

pojęcie Łaski

 

będzie przepięknym darem.

 

Tyl-

ko najlepsze dążenie uzyska nagrodę. Miarą najlepszego 
będzie zgodność z Pierwiastkiem Najwyższym. Strunę 
przeciąga się od jednego punktu do drugiego, lecz nie 
przymocowana, będzie chwiać się w przestrzeni.

24. Prócz bohaterstwa zewnętrznego cenne jest boha-

terstwo niewidzialne. Święty osiąga w duchu najwyższą 
twórczość i w ten sposób staje się pomocnikiem Stwór-
cy. Na ziemi i nad ziemią, w dwóch Światach łączy się 
myśl osiągająca, i takie bohaterstwo dźwięczy na zba-
wienie ludzkości.

25.   Po   cóż   mówić  Aum,   skoro   można   powiedzieć 

modlitwa? W istocie jest to to samo, ale brzmienie Aum 
jest starsze, subtelniejsze i ma silniejszą wibrację. Niech 
dźwięki dotyczące wyższego pojęcia będą przemyślane. 
Słowo jest wibracją. Harmonijne dźwięki potrzebne są 
dla harmonii przestrzeni.

Święci modlą się nie za siebie.

26. Przyjdą i będą twierdzić, że nawet najwyższa du-

chowa Nauka ich nie zadowala. Chcą oni jeszcze czegoś 
innego. Zapytajcie ich, jakiej osobistej korzyści pragną. 
Nie pomylicie się pytając. Niezadowolenie zbyt często 
wypływa   z   pragnienia   osobistej   korzyści.   Sama   Nie-
skończoność nie pociąga takich obłudników. Interesują 
się tylko z powodu namiętnego szukania cielesnych roz-
koszy. Niedługo będą pilni w Nauce. Odejdą, gdy tylko 

16

background image

zorientują się, że nie dotyczy ona spraw materialnych 
lecz duchowych. Najgorsi zdrajcy rekrutują się właśnie 
z tych, którzy nie znaleźli srebrników. Ani łaska, ani 
Aum nie poruszą, nie oświecą — zwęglone serce pozo-
stanie czarne i spopieli się.

27. Sami widzicie, jak dalece najlepsze serca cierpią 

od ludzkich mrocznych myśli. Dla złych nieziemskie, 
czyste myśli są tylko przedmiotem kpin. Trudno opisać, 
czym napełnione jest powietrze dokoła Ziemi! Obrazy 
myślowe   sług   ciemności   są   jak   niezliczone   szpony. 
Symbol życia — krzyż — został przez nich przyjęty, 
jako niedopuszczalny środek wznoszenia się. Nawet je-
żeli ten znak uprzedza o niebezpieczeństwie, słudzy cie-
mności dołożą starań, żeby go zniszczyć. Nie wolno nie 
zwracać uwagi na intrygi ciemnych.

Trzeba mądrze znać rzeczywistość, żeby umieć lepiej 

ocenić Łaskę daną dla zbawienia.

28. Czary są niedozwolone jako przestępstwo prze-

ciw ludzkości. Nie należy pojmować czarów jako zła 
dla tylko jednej osoby. Skutki czarów są znacznie bar-
dziej szkodliwe — zakłócają one zjawiska kosmiczne 
i wnoszą zamęt w warstwy nadziemskie. Jeżeli czarno-
księżnik nie zdołał zabić przeciwnika, to nie znaczy, że 
ciosem swym nie zabił kilku ludzi, być może w różnych 
krajach. Może wibracja złej woli znalazła sobie ujście 
w najbardziej   nieoczekiwanym   miejscu?  Trudno   sobie 
wyobrazić, ile śmierci i chorób spowodowała zła wola! 
W   przestrzeni   unoszą   się   chmary   szponów,   nikt   nie 
może przewidzieć, gdzie usiądzie to jadowite stado. Sil-
ny duch obroni się przed złymi przesyłkami, lecz słaby 
człowiek   ulegnie   zarazie.   Nie   można   obliczyć   takiej 
kosmicznej   szkodliwości.   Tylko   siła   brzmienia   Aum 

17

background image

może przynieść harmonię wśród rozstrojonych wibracji. 
Nawet Łaska dotrze nie w pełnej mierze, jeżeli po dro-
dze   będzie   zużywać   się   na   rozpraszanie   zła.   Należy 
ostrzegać ludzkość przed wszelkimi czarami.

29. Nikonu nie wolno kpić z modlitwy. Nawet jeżeli 

jest prymitywna, jest ona mimo wszystko oznaką du-
chowości. Nie godzi się wydrwiwać najlepszych dążeń 
brata. Nikt nie ma prawa śmiać się, że składa ofiarę Naj-
wyższemu. Zwykle ludzie o niskim poziomie świado-
mości   szczególnie   naigrawają  się   z   modlitwy  innych. 
Dla nich Aum i inne modlitwy są źródłem niedopusz-
czalnych żartów. Często spotyka się taką niską świado-
mość jako wynik głębokiej ignorancji.

30. Wokół wierzeń wytworzyły się charakterystyczne 

oznaki. Starożytni wymagali, żeby kapłan przed modła-
mi dokonał obmycia się i wkładał czyste szaty. Obecnie 
przeciwnie — upowszechniły się wspaniałe wierzchnie 
szaty, lecz zapomniano o czystości ciała. Porównajmy 
podobne inwolucje podstawowych pojęć i zastanówmy 
się nad stanem duchowości. Zapomniano o znaczeniu 
zwracania się do Najwyższego. Wiele książek napisano, 
lecz serca zamilkły. Należy więc pamiętać, że nie wspa-
niałe stroje, czystość jest potrzebna.

Niech   czystość   drogi   prowadzi   do  czystości   serca. 

Modlitwa nie wznosi się z nieczystego serca.

31. Ani jedna religia nie wymagała budowania świą-

tyń. Powstawały one stopniowo jako wyraz czci. Pierw-
szy Testament jest zawsze duchowy i pełen bezpośred-
niości.   Potem   już   podporządkowuje   się   prawo   ducha 
ustawom ziemskim.

Ileż najlepszych skrzydeł opalono ziemskimi ognia-

mi!   Trzeba   przezwyciężyć   wszystkie   pułapy,   żeby   w 

18

background image

pełni dążenia wzlecieć ku górze. Dlatego niech święty 
dźwięk Aum napełni Łaską serce, jak to bywało za naj-
lepszych dni ludzkości.

32. Często spotkacie się z niezrozumieniem, co ozna-

cza   harmonijny   dźwięk  Aum.   Ludzie   wyobrażają   go 
sobie jako głośny akord, lecz brzmienie to może być 
niesłyszalne jako napięcie serca. Przecież serce śpiewa; 
ono dźwięczy i napełnia cały organizm osobliwą ener-
gią. Modlitwa Aum może być milczącym napełnieniem 
serca i będzie ono wysyłać takie samo promieniowanie 
jak głośny dźwięk.

Trzeba uczyć się wyrażania sercem. Nic nie może le-

piej wyrażać nieustannego dążenia jak modlitwa serca.

33. Słusznie zauważyliście, że pewne mantramy po-

zbawione są sensu, a zawierają tylko dźwięk. Wskazuje 
to,   jak  bardzo   potrzebna   jest   wibracja.  Dlatego   wiele 
rzeczy nie zapisywano, lecz przekazywano ustnie. Prze-
cież   głoski,   pozbawione   określonego   brzmienia,   nie 
skutkują. Prócz tego i jakość głosu ma swoje znaczenie. 
Głos piersiowy daje więcej rezonansu aniżeli zewnętrz-
ny, płytki, czyli nosowy. A więc nie tylko sama melodia, 
lecz i jakość głosu ma znaczenie. Uważam, że obecnie 
zbyt mało jest ceniona jakość głosu. Nie siła, nie sposób 
wymawiania, lecz wewnętrzny magnetyzm jest podsta-
wą każdego śpiewu. Wielu śpiewakom niszczy się przy-
rodzone cechy głosu zewnętrznym ustawieniem.

34.   Modlitwa   nie   może   być   niepiękna;   i   z   bliska, 

i z daleka wyraża ona potężny mantram.

Pokochajcie piękno dźwięku.

 

Ludzki głos jest cudem. 

Wiemy, jak oddziałuje głos, nawet bez słów. Każdy sły-
szał śpiew chóru dochodzący z daleka — słowa już się 
zatarły, lecz magia dźwięku żyła.

19

background image

Trzeba zawsze pamiętać, ile cudów założonych jest 

w człowieku.

35. Modlitwa to  wysławianie i  zachwyt.  Modlitwa 

zawierająca prośbę dla siebie jest zjawiskiem później-
szym. Jakże człowiek może modlić się za siebie? Rze-
czywiście, Mądrość Wyższa nie wie, co jest człowieko-
wi potrzebne!

Modlitwa jest przewodem do strumienia Łaski. Stru-

mień spływa obficie, lecz trzeba się do niego przyłą-
czyć. Należy znaleźć w sercu stosunek godny spotkania 
wyższej, świętej Wartości, dlatego każda prośba dla sie-
bie jest niewspółmierna. Dopiero gdy religie stały się 
narzędziem władzy państwowej, nabożeństwa stały się 
opłacanymi codziennymi prośbami. Modlitwa i opłata 
są niewspółmierne! Toteż tak wielu ludzi odwraca się 
od opłacanego nabożeństwa. Radość modlitwy wysła-
wiania ulatuje z brzękiem monety.

36. Słyszeliście modlitwę ptaków — mali współbra-

cia umieją witać świt. One najlepiej wyrażają zachwyt 
nad wielkością Światła. Rośliny pną się ku światłu. Je-
dynie   ludzie   marzą   o   żołądku,   kiedy   duch   powinien 
napełniać   się   wielkością   Najwyższego.   Tak   powstaje 
bluźnierstwo podobne do samobójstwa. Napisano prze-
piękne hymny, lecz ludzie recytują je bez drżenia serca 
— jak dźwięk rozbitego naczynia.

Pora znów wrócić do podstaw, żeby chociaż przykład 

niższych braci mógł skierować na wyższe drogi.

37. Modlitwę można porównać z magnesem. Działa-

nie modlitwy wzmacnia serce i przyciąga z przestrzeni 
najlepsze myśli; nawet jeżeli myśli ziemskich warstw 
nie będą Łaską jako taką, jednakże będą dobre. Wzbo-

20

background image

gacenie się takimi myślami daje nowe siły — to jakby 
spotkanie   z  przyjaciółmi.   Należy  cenić   takich   przyja-
ciół. Można nie spotkać się z nimi bezpośrednio, lecz są 
oni bliscy. Sama przestrzeń jest ich pełna, wystarczy tyl-
ko posłać im dobrą myśl. Modlitwa ma cechę magnesu.

38.   Przeciwieństwem   modlitwy   jest   przekleństwo. 

Ono wprowadza zamęt i zanieczyszcza przestrzeń. Nie 
wolno w miastach budować fabryk wydzielających tru-
jące   gazy,   ale   bluźnierstwa   i   przekleństwa   w   swoich 
skutkach są szkodliwsze. Ludzie nie chcą wyzwolić się 
od najzgubniejszej substancji, która powoduje zastrasza-
jące zniszczenia. Nie wspomnę już o chorobach, które 
powstają z naruszenia atmosfery. Groźniejsze od wszel-
kich chorób są zniszczenia warstw dokoła planety. Ileż 
modlitw   i   dobrych   myśli   potrzeba,   żeby   zapełnić   te 
przepaści   i   rany   przestrzeni!   Jeżeli   niebezpieczne   są 
bezwodne pustynie i trąby powietrzne, to równie szko-
dliwe jest niszczenie przez ludzkość życiodajnych sił. 
Przecież dewastacja podstaw jest jak gnijące groby.

Nie używajcie nieprzyzwoitych słów!

39. Niemożliwy jest układ z Szatanem. U Szatana 

może być tylko niewola. Nie da się Szatana ubłagać. 
Można

 

tylko bez strachu natrzeć na niego i przejść przez 

niego. Stare podanie głosi, iż Szatan postanowił prze-
straszyć   pustelnika.   Stanął   przed   nim   w   najbardziej 
przerażającej postaci. Ale pustelnik napełnił się ogniem 
i tak natarł na Szatana, że przeszedł przez niego i jak 
gdyby go przepalił. Ogień serca jest silniejszy od sza-
tańskiego płomienia.

Napełnijcie się takim ogniem. Wówczas kpiące uś-

miechy zmienią się w grymasy spowodowane oparze-
niem — tak oto uderzmy na Szatana.

21

background image

40. Człowiek w życiu codziennym przejawia właści-

wości swej natury. Nieliczni ludzie lubią błękit górskich 
szczytów, tam właśnie szczególnie wzmacniając ducha; 
innym potrzebna jest zieleń i nazywają go kolorem na-
dziei; trzecia grupa zaś mieszka w ciasnocie miast i tam 
czuje się doskonale. Różne będą także modlitwy takich 
ludzi.   Trudno   im   zrozumieć   się   wzajemnie.   Dlatego 
należy   rozwijać   świadomość,   żeby   była   tolerancyjna 
i mogła ogarnąć różne strony życia.

41. Zapytano pustelnika, jak może ciągle przebywać 

w   milczeniu.   On   zdziwił   się   bardzo   i   odpowiedział: 
„Nigdy nie milczę, a przeciwnie, rozmawiam nieustan-
nie — tak wielu rozmówców mnie odwiedza”. Pustelnik 
tak zbliżył się do Świata Niewidzialnego, że stał się on 
dla niego w pełni odczuwalny. Modlitwa zmieniła się 
we wspólną rozmowę i Świat Niewidzialny utwierdził 
się w całej wielkości. Taki duch w ogóle nie odczuwa 
przejścia w Świat Subtelny.

W rozmowach o dobru można wznieść się na dowol-

ny   stopień.   Początkowo   modlitwa   jest   zewnętrzna, 
następnie od serca, a w końcu staje się wspólną rozmo-
wą o Dobru.

42.   Istnieje   mniemanie,   że   modlitwa   jest   czymś 

odmiennym od życia codziennego, tymczasem jest ona 
podstawą   życia.   Bez   łączności   ze   Światem  Wyższym 
człowieczeństwo  byłoby  niemożliwe   —   ludzie   byliby 
gorsi od zwierząt! Łączność ze Światem Wyższym jest 
podstawą Bytu. Bez znaczenia jest język, w jakim wzy-
wamy Boga. Myśl nie ma swego języka, ale mimo to 
ona wszystko przenika.

43. Jedni całkowicie poświęcają się modlitwie, inni 

potrafią łączyć modlitwę z pracą. Nie oceniamy, co jest 

22

background image

bardziej wartościowe, oby tylko modlitwa i łączność ze 
Światem   Wyższym   istniały   i   przeobrażały   życie.   Nie 
dziwcie

 

się,

 

jeśli pracownik osiągnie lepszą jakość pracy, 

wykonując ją przy wzywaniu

 

Wyższej

 

pomocy.

 

Nie zdzi-

wcie się, jeśli najkrótsza modlitwa dojdzie najszybciej.

A więc łączmy się ze Światem Wyższym nie z naka-

zu, lecz z popędu serca. Można przeobrazić ziemskie 
życie tylko przez łączność ze Światem Wyższym, ina-
czej cierpienia się nie zmniejszą, a przeciwnie, dopro-
wadzą do zguby. Należy wykorzeniać ignorancję, lecz 
najlepsze oświecenie spłynie z Góry.

44. Być może znajdą się świadomości tak ciemne, iż 

w ogóle nie dostrzegą potrzeby łączności ze Światem 
Wyższym — śmiecie wszędzie istnieją, lecz strzeżcie 
dzieci przed taką ignorancją. Skamieniałe serce już nie 
jest sercem, lecz kawałkiem odpadku.

Tak oto znajdziemy we wszystkim miejsce na obco-

wanie ze Światem Wyższym.

45. Spokój świadomości powstaje w miarę poznawa-

nia Świata Wyższego. Nie ma większej radości i piękna 
od potwierdzenia istnienia Świata Wyższego. Modlitwa 
powstała z autentycznego poznania żywej łączności ze 
Światem Wyższym. Samo pojęcie takiej łączności czyni 
człowieka silnym i pełnym dążenia.

Okażcie  szacunek  dla  wszystkiego,  co  nosi oznaki 

Świata Wyższego.

46. Czyż ludzie nie dostrzegają szatańskich wybie-

gów przeciwko Światu Wyższemu?!

47.

 

Człowiek modli się o przebaczenie,

 

lecz nie zmie-

nia swego sposobu życia. Martwi się z powodu swych 
nieszczęść,  lecz  nie  porzuca  ani  jednego z  nawyków, 

23

background image

które doprowadziły go do żałosnego stanu. Lecz modli-
twa o przebaczenie nie ma sensu, jeśli nie towarzyszy 
jej poprawa życia. Trudzenie Mądrości Wyższej żalami 
nad sobą to nie skrucha, lecz obłuda. Także nie ma sen-
su zmuszanie do modlitwy. Dopóki ludzie nie zrozumie-
ją   znaczenia   łączności   ze   Światem  Wyższym,   dopóty 
będą tylko bluźnić swoją nieszczerością. Nie skłamie się 
Prawdzie, niczego nie zatai się przed wszystko przeni-
kającym Światłem. Po cóż zatajać to święte, usprawie-
dliwione   sercem?   Zachwycająca   będzie   łączność   ze 
Światem Wyższym, gdy serce potwierdzi swój wyrok.

48.

 

Dobro i zło bada się sercem — tak można donieść 

do Najwyższego niezachwiane utwierdzenie. Można do-
strzegać wszystkie względne niedoskonałości, ale mimo 
wszystko należy stwierdzać bez wątpliwości, gdzie jest 
dobro. Próbuje się rozpoznać przestępców według ciś-
nienia krwi, lecz nie pojmuje się, że samo podejrzenie 
już może pobudzić cały organizm! Lepiej przyłączyć się 
do Świata Wyższego, bo w nim otwarte są wszystkie 
tajemne zwoje.

49. Sny są bezczasowe — dowodzą one względności 

ziemskich miar. Również myśl nie potrzebuje czasu, by 
osiągnąć Światy Wyższe. A przecież dla dokonania naj-
szybszej przesyłki lotniczej konieczny jest pewien czas. 
Studiujcie szybkość myśli. Obserwowanie tej szybkości 
pożyteczne jest dla zrozumienia dalekich światów.

50.

 

Dźwięk

 

może

 

być

 

zrozumiany

 

właściwie,

 

jednakże 

może nie wywołać skutków. Dlatego nie zapominajmy 
o energii serca, która powinna towarzyszyć dźwiękowi. 
Niewłaściwe byłoby nadanie dźwiękowi decydującego 
znaczenia.   Wielu   śpiewaków   mogłoby   wtedy   osiągać 

24

background image

efekty. Dźwięk jest pusty jak brzęcząca miedź. Słyszeli-
ście, że wskutek oddziaływania wibracji pękały szklane 
naczynia.   Lecz   takiej   wibracji   powinna   towarzyszyć 
myśl. Nawet fala obcej myśli może wzmocnić siłę dzia-
łania. Myśl jest tak cenna jako motor.

Nie należy się dziwić,

 

iż mówiąc

 

o modlitwie przypo-

minamy o warunkach wibracji.

 

Badanie wszystkich wła-

ściwości

 

obcowania

 

ze

 

Światem

 

Wyższym

 

będzie wła-

ściwą drogą. Wśród obserwacji trzeba pamiętać o sercu, 
a wszystkie inne właściwości będą się mu podporządko-
wywać.

51. Oprócz serca zachowujcie jasną świadomość. Nic 

nie widać w mętnej wodzie. Każde wzburzenie będzie 
jednakowe — tak w wodzie, jak i w świadomości. Trze-
ba

 

znaleźć

 

właściwą

 

miarę

 

między

 

serdecznością a wzbu-

rzeniem. W ziemskich warunkach trudno uniknąć wzbu-
rzenia,   które   jest   zgubne   dla   zdrowia.   Łączność   ze 
Światem Wyższym daje subtelność i jasność nie zmąco-
ną ciemnymi strugami.

52. Jedność i zwycięstwo — to najlepszy mantram. 

Siła ciemnych rozbija się o taką skalę. Należy też pa-
miętać,   żeby   nie   utrudzać   niepotrzebnie   Nauczyciela. 
Niech miłość i oddanie także żyją w sercu.

53. Wszelkie możliwe obrzędy towarzyszące modli-

twie są próbą czyichś usiłowań, aby wzmocnić znacze-
nie modlitwy. Przez wiele wieków ludzie doskonalili się 
w  utwierdzaniu   znaczenia   Świata  Wyższego.   Obecnie 
znowu ludzkość oddala się od przyjęcia zasadniczych 
praw. Nie rytuały, ale nauka zbliża do właściwej drogi, 
lecz w wirze życia wezwania nauki samotnie stoją na 
boku.

25

background image

Należy znowu przekonywać o istnieniu Świata Wyż-

szego. To wstyd dla ludzkości, że oderwała się od brze-
gu poznania!

54. Nowe jest brane przez ludzi za stare. Dlatego no-

we jest zapominane i należy je oczyścić. Inaczej zamiast 
pięknych Postaci będzie widać zakurzone grymasy.

Zwracamy się do tych, którzy mogą bez znieważania 

zbliżyć się do wielkich Postaci. Niech przystroją Je zgo-
dnie z obyczajem swego narodu; przecież My spotyka-
my zbliżających się na wszystkich drogach prowadzą-
cych do Świata Wyższego.

55.   Ludzie   wiedzą,   że   każdy   widzi   przedmioty   w 

swoim   własnym   oświetleniu.   Objaśnia   się   to   różną 
budową oczu, ale nie bierze się pod uwagę, że ludzie 
widzą poprzez swoją aurę. Każdy otoczony jest swoją 
barwą i przez nią widzi. Powiedzcie lekarzom tę praw-
dę,   a   będą   się   śmiać,   gdyż   barwy   emanacji   nie   są 
widoczne i w podręcznikach chorób oczu o nich się nie 
wspomina. Jednak nawet ślepota może być spowodowa-
na wstrząsem. Podobnie głuchota i inne zmysły zależne 
są od serca. Samo promieniowanie zależy od stanu ser-
ca. Oznacza to, że wszystko, co wypływa z serca, jak na 
przykład modlitwa, jest bardzo różnobarwne. Wystrze-
gajcie się jaskrawoczerwonej i czarnej modlitwy.

56. Modlitwa zwykle powoduje błękitny i fioletowy 

płomień. Może być srebrzysta modlitwa, lecz nie można 
sobie wyobrazić modlitwy brązowej. Bardzo istotna jest 
zasada

 

światła

 

w

 

życiu

 

ziemskim.

 

Można

 

podrobić

 

dźwięk 

głosu, lecz emanacja serca będzie nie do podrobienia.

57. Modlitwa jest środkiem oczyszczającym. Nie na-

leży   tego   pojmować   abstrakcyjnie.   Duchowe   zdrowie 

26

background image

jest główną podstawą zdrowia ciała. Właśnie modlitwa, 
jako realna więź ze Źródłem Wyższym, jest najlepszym 
oczyszczeniem organizmu z chorób. Zarażenie powsta-
je, gdy ciało daje wejście posłańcom zła. Każde ciało 
jest podatne na liczne choroby, ale moc duchowa nie 
pozwala im się rozwinąć. Gdy duch odżywia się wyż-
szymi energiami, wówczas uchroni ciało przed niebez-
pieczeństwem.

Dlatego można twierdzić, że modlitwa jest środkiem 

oczyszczającym.

58. Istnieją ignoranci, którzy przypuszczają, iż w ży-

ciu   praktycznym   modlitwa   w   ogóle   jest   niestosowna. 
Zapytajcie, jaką sprawę uważają za niezgodną z modli-
twą — oczywiście złą i interesowną. Zło nie uznaje mo-
dlitwy,   ale   każda   dobra   praca   potrzebuje   modlitwy, 
otwierającej dostęp Siłom Wyższym.

Należy więc w Nowym Świecie utwierdzić prawdzi-

wą rzeczywistość.

 

Nie

 

będziemy

 

zacofani,

 

jeśli przypom-

nimy o tym, co stale i niezmiennie będzie prawem Bytu.

59. Można zobaczyć jakie niegodne sposoby wiąza-

no z modlitwą. Szaleństwa nie mogą dopomóc w połą-
czeniu się ze Światem Wyższym. Naoczni świadkowie 
wyższych widzeń potwierdzą, że nawet nie mogli utrzy-
mać  się na nogach z powodu silnych wibracji. Prócz 
tego,   widzenia   poprzedzał   szczególny   spokój   ducha. 
Czyż kręcenie się i obracanie dokoła może być przed-
sionkiem pięknego zjawiska? Człowiek nie może samo-
wolnie wymusić zjawisk Świata

 

Wyższego.

 

Można przy-

ciągnąć

 

Świat

 

Subtelny,

 

ale

 

wzniosłość Świata Wyższego 

przewyższa naturę ziemską. Pustelnicy długie lata ocze-
kują   na   usłyszenie   Słowa   Wyższego.   Nawet   Wielcy 
Święci mogli tylko raz przeżyć przejawienie się Świata 

27

background image

Wyższego bez wstrząsu na zdrowiu. Świat Wyższy wie, 
co i kiedy jest możliwe.

60. Cześć dla Hierarchii utwierdzi bliskość Świata 

Wyższego. Jakże mocne mosty na tamten brzeg znaj-
dziecie we współpracy z Hierarchią! Każde wierzenie 
mówi o Aniołach Stróżach, Opiekunach i Pocieszycie-
lach   —   pod   różnymi   nazwami   znajdujemy   to   samo 
pojęcie Hierarchii. W rzeczywistości niech każdy rozu-
mie po swojemu, lecz niech każde serce dąży wzwyż. 
Tylko taka jest droga doskonalenia się.

Modlitwa jest rozmową o Najpiękniejszym.
61. Modlitwa jest natchnieniem do wiedzy. Każdy, 

kto uświadomił sobie wzniosłość takiej rozmowy, zacz-
nie dążyć do poznania. Wzrastanie takiej świadomości 
wymaga wszechstronnego naukowego poznania.

Filozofia, tak samo jak i nauki przyrodnicze, mówią 

o tych samych drogach do Świata Wyższego. Ignoranci 
zajmują

 

się

 

materialnymi

 

naukami,

 

które

 

odrzucają wszy-

stko,   co   jest   niewidzialne   dla   zwykłego   oka.  Ale   już 
wiedzą o subtelnych atomach i rozumieją, że niezbędny 
jest   mikroskop   i   teleskop.   Zaprawdę   oni   sami   czynią 
z nauki pustą powlokę. Gdy w świadomości zjawią się 
oznaki   Świata   Wyższego,   wówczas   każda   nauka   się 
przeobrazi. Nie ma takiej wiedzy, która nie potwierdza-
łaby wielkiej  łączności  światów.  Nie  ma   takich  dróg, 
które nie prowadziłyby do Świata Wyższego. Ten, kto 
nie   odczuwa   wzniosłości   zjednoczenia   oraz   Nieskoń-
czoności, nie dorósł jeszcze swoją świadomością. Mo-
dlitwa   nie   jest   martwym   krzykiem   przeobrażenia,   ale 
rozmową, pełną miłości i oddania.

62. Jeśli ktoś trzyma się tępej negacji bez podbudo-

wy myślowej, to trzeba patrzeć na takie ubóstwo jak na 

28

background image

szaleństwo.   Ileż   razy   spotykaliście   takich   szaleńców. 
Nie wzbudzają oni niczego prócz litości. Jak drobiazgo-
wy sklepikarz uznaje liczby dla swego zysku, lecz śmie-
je się z wyższej matematyki, tak samo ignorancja z cier-
nia wielkiego bohaterstwa czyni sobie wykałaczkę.

Praca tak samo prowadzi do Świata Wyższego jak 

i wiedza.   Przecież   każda   praca   jest   poznawaniem. 
A więc praca jest modlitwą.

63. Często podczas modlitwy zachodzą uzdrowienia. 

Nietrudno zrozumieć, że łączność ze Światem Wyższym 
pomaga   sercu   i   roznosi   poprzez   nerwy   uzdrawiającą 
Łaskę. Nietrudno to zrozumieć chociażby z konwencjo-
nalnego naukowego punktu widzenia, ale ignorancji jest 
tak wiele, iż trzeba mówić i o takim zwykłym pojęciu 
Nie można przeoczyć ani jednej możliwości przypomi-
nania o Świecie Wyższym. Tak powstaje jeszcze jedna 
modlitwa.

64.

 

Przerażający

 

jest

 

widok

 

szaleństwa,

 

gdy   złość 

chce   zetrzeć   z   oblicza   Ziemi   wszystko,   co   rozumne. 
Złość działa na podobieństwo niszczącej trąby powietrz-
nej. Tylko łączność ze Światem Wyższym daje równo-
wagę.

65. Szczególnie przykro widzieć z jednej strony naj-

większe oddanie Światu Wyższemu, a z drugiej — cał-
kowicie ciemny satanizm. W życiu można znaleźć wiele 
podobieństw do Armagedonu. Trzeba pamiętać, że Siły 
Światła   nieustannie   zwyciężają   ciemność.   Modlitwa 
będzie także okrzykiem bojowym, kiedy w Imię Naj-
wyższego uderza się w kłamstwo. Rozpraszając kłam-
stwo, służymy Światłu.

29

background image

66. Rozdrażnienie nie jest stosowne przy modlitwie. 

Kłamstwo powinno być pokonane Mieczem Ognistym, 
a nie rozdrażnieniem.

67. Modlitwa nie poniża, lecz wznosi. Jeżeli ktoś po 

modlitwie poczuje przygnębienie, oznacza to, że jakość 
modlitwy nie była wysoka. Mimo, iż człowiek jest nie-
współmierny z Nieskończonością, to iskra energii wyż-
szej zawiera w sobie znaczenie nawet poza wyobrażal-
nymi przestrzeniami. Iskra najwyższej energii dana jest 
każdemu

 

człowiekowi

 

i

 

człowiek,

 

jako

 

jej nosiciel, przyj-

muje wielką odpowiedzialność. Jest on mostem łączą-
cym ze Światami Wyższymi. Oznacza to, że ignorant, 
zaprzeczający

 

istnieniu

 

Świata

 

Wyższego,

 

zaprzecza

 

swe-

mu człowieczeństwu. Wzmiankowanie o Świecie Wyż-
szym   jest   kamieniem   probierczym   dla   wypróbowania 
każdego ducha.

68. Duchowy impuls poprzedza czyn. Nie może być 

fizycznego czynu bez uprzedniego duchowego zjedno-
czenia. Każdy więc, kto odrzuca duchowy pierwiastek, 
pozbawia wszystkie swoje czyny sensu. Nie może być 
ewolucji, jeśli główny motor zostanie odrzucony. Jedną 
z cech czarnego wieku jest odrzucanie duchowych pier-
wiastków i podstaw. Lecz właśnie taka ciemność jest 
przemijająca.

 

Człowiek

 

musi

 

przygotowywać

 

się

 

do

 

przy-

jęcia Światła, ale żeby nie upodobnić się do kreta, musi 
sobie uświadomić, iż Światło istnieje w nim samym.

Gdy mówię o Rozmowie Wyższej, to przede wszyst-

kim polecam zrozumienie rzeczywistości w całej nie-
skończoności.

69. Modlitwa nie może mieć nic wspólnego z prze-

mocą. Pierwszej modlitwy dziecka nie wolno wyśmie-
wać   lub   ganić.   Chłopczyk   modlił   się:   „Panie,   gotowi 

30

background image

jesteśmy Ci pomóc”. Przechodzień bardzo się oburzył 
i nazwał dziecko pyszałkiem.

 

W ten sposób zostało znie-

ważone

 

pierwsze

 

uczucie

 

poświęcenia.

 

Dziewczynka

 

mo-

dliła się za matkę i za krowę. Taką modlitwę wyśmiano, 
pozostawiając wspomnienie o czymś wręcz śmiesznym; 
podczas gdy troskliwość dziecka była wzruszająca.

Straszenie

 

Bogiem

 

jest

 

wielkim

 

bluźnierstwem.

 

Zakaz 

modlenia się swoimi słowami jest wdzieraniem się do 
młodej świadomości. Być może dziecko myśli o czymś 
bardzo   ważnym   i   wzlatuje   swą   myślą   w   górę.   Któż 
może wtrącać się i gasić światły poryw! Pierwsza nauka 
o modlitwie jest pouczeniem na całą życiową drogę.

70. Atmosfera domu także wyciska znamię na całym 

życiu. Nawet najbiedniejsza chata może nie znieważać 
duchowego uczucia. Nie należy myśleć, że dzieci nie 
dostrzegają pustki życia. Przeciwnie, one bardzo odczu-
wają organizację całego codziennego życia, dlatego mo-
dlitwa najlepiej przejawia się w czystym domu.

71. Modlitwa jest dobra w każdym czasie, lecz są 

dwa   terminy  zmiany  prądów,   kiedy  zwracanie   się   do 
Świata   Wyższego   jest   szczególnie   pożądane   —   przy 
wschodzie słońca i po zachodzie. Oprócz tego, kładąc 
się spać należy w porę wezwać Świat Wyższy.

Sen   nie   jest   rozumiany  przez   naukę.  Teoria   odpo-

czynku jest prymitywna. Jeżeli każdy czyn jest poprze-
dzany  duchowym   aktem,   to   taki   niezwykły   stan   snu, 
jakim jest sen wymaga szczególnego podkreślenia. Lu-
dzie prawie pół życia powierzają siebie światu niewi-
dzialnemu.   Należy   oczyścić   świadomość   przed   wej-
ściem w świętą, tajemną Bramę. Myśl o Świecie Wyż
szym, myśl o Aniołach Stróżach oświeci uwiędłą świa-
domość i spotkania będą lepsze, a napaści mogą być 

31

background image

oddalone. Jedynie serdeczna myśl o Świecie Wyższym 
może być jako kolczuga nie do przebicia.

Tak   więc   poznajmy   wszystko,   co   najpiękniejsze 

i najpotrzebniejsze do dalekiej drogi.

72.   Niech   serce   swym   biciem   zawsze   przypomina 

o strawie duchowej. Nie odzwyczajajcie się od modli-
twy, nie odpędzajcie dobrych myśli. Wiele razy czło-
wiek pozbawia siebie prawa wejścia. Świat Wyższy — 
to   nie   ogień   pochłaniający  dla   przyjaciół   i   współpra-
cowników. Ludzie w życiu boją się poparzenia, niech 
równie troskliwie odniosą się do swojej przyszłości.

73. Dobrze jest wspólnie zbierać się dla zjednoczenia 

myśli — w ten sposób można przynieść pożytek prze-
strzeni. Taka myśl jest modlitwą. Nie o sobie myślicie, 
zbieracie się dla Dobra. Pomoc dla przyjaciół jest tak 
odległa od korzyści osobistych!

Uważam za najlepsze chwile, w których posyłamy 

myśli przyjaciołom i wszystkim, którzy są w potrzebie.

74. Kto najlepiej wzmacnia myśli? Tylko Guru. Jest 

on jak skała, przy której można się skryć w czas niepo-
gody. Cześć dla Guru jest drogą do Świata Wyższego. 
Lecz chaos nie znosi budowania.

 

Należy

 

skierować uwa-

gę na opokę myśli, żeby nie poddawać się wichrowi.

75. Niektórzy zapewniają, że nigdy się nie modlą, 

a jednak zachowują uroczysty nastrój. Wiele jest przy-
czyn takiego stanu. Być może rozmawiają oni ze Świa-
tem Wyższym podczas pracy, sami tego nie dostrzega-
jąc. Być może świadomość ich zachowuje w głębi serca 
płomienie   wezwania,   niesłyszalne   dla   człowieka.   Być 
może   z   poprzednich   żywotów   pozostały   hieroglify 
w obcych językach, spoczywające w ukryciu pamięci. 

32

background image

Nierzadko ludzie zaczynają powtarzać nieznane słowo, 
mające znaczenie w nieoczekiwanym narzeczu. W świa-
domości przechowuje się wiele tajemnych wspomnień. 
Wiele najlepszych postępków ma swą przyczynę w mi-
nionych żywotach. Nie trzeba wiązać się twierdzeniami 
o   sprawach,   które   mają   swe   przyczyny   w   głębokich 
przeżyciach.

76.   Nikt   nie   jest   nosicielem   cudzej   myśli.   Każdy 

odpowiada przed światem za swoje sądy. Pewien pustel-
nik modlił się, powtarzając tylko: „Ty, Ty, Ty!” Zapew-
niał, że w najkrótszym twierdzeniu skupił najsilniejszą 
moc. W różnych językach, rozmaicie, lecz do jednego 
celu dążą świadomości.

77. Ignorant-sceptyk zapytał: „Dlaczego zakładać ist-

nienie jakichś Światów Wyższych? Nigdy nie słyszałem 
o   czymś   podobnym”.  Wypada   odpowiedzieć:   „Pewne 
gatunki zwierząt nie wiedzą o Światach Wyższych, ale 
ludzie widzieli i odczuwali wiele razy dotknięcie Wyż-
szego i mogą mówić o rzeczywistości. Jeżeli ktoś ani 
razu   nie   odczuł   zbliżenia   się   Świata   Niewidzialnego, 
oznacza to, że jego ośrodki obumarły”. Tak oto wypada 
odpowiedzieć sceptykom-ignorantom.

Jaka modlitwa jest możliwa w ustach zaprzeczające-

go? Nie można nawet mówić o modlitwie przy ignoran-
tach. Owoc poniżających usiłowań będzie bardzo gorz-
ki. Uczucie rozwiniętej świadomości podpowie, kiedy 
nie należy dotykać tematu Światów Wyższych.

78.   Przepojeni   największą   czcią   niektórzy   mówią: 

„Nie To, nie To”, obawiając się obrazy przez porówna-
nia.

 

Inni

 

w

 

ogóle wzbraniają się wymawiać słowa „Bóg”, 

żeby nie umniejszyć Najwyższej Wielkości — tak roz-

33

background image

maicie   ludzie   zbliżają   się   do   Nieskończoności.   Czują 
oni   w   głębi   świadomości,   iż   nie   można   wyrazić   ani 
porównać tego, co jest wyższe ponad wszystkie wyobra-
żenia. Ślepiec wyczuwa kamienie niższych warstw, ale 
nie zna wysokości wieży. Ale człowiek nie może ode-
rwać się od Drabiny Hierarchii. Wędrowiec dojdzie do 
stopnia tego wznoszenia się.

Droga do Światłości śpiewa i dźwięczą niezmierne 

przestrzenie.

79. Aum brzmi nie jako nazwa, lecz jako pojęcie. Kto 

je   zrozumiał,   dojdzie   do   dźwięku,   który   harmonizuje 
z muzyką sfer. Ziemskie ucho tylko z rzadka może usły-
szeć to dźwięczenie sfer, ale ignorant uzna je za szum 
w uchu.

Pójdźmy więc tam, gdzie dźwięczy sama Nieskoń-

czoność.

80. Wielka Miłość leży u podstaw Świata Wyższego. 

Tej   właściwości   będzie   odpowiadać   tylko   taka   sama 
miłość. Nawet okazanie czci nie osiąga przeznaczenia 
bez   miłości.   Jakież   może   być   oddanie   bez   miłości? 
Jakaż może być ognistość w oschłym sercu? Po przeja-
wieniu   miłości   można   oczekiwać   współmierności   ze 
Światem Wyższym. Każdy przedmiot studiuje się tylko 
z zamiłowania. Każdą trudność przezwycięża się tylko 
siłą miłości.

Zaiste wielka Miłość leży u podstaw Świata Wyższe-

go!

81.   Wielkie   Służenie   może   być   udziałem   każdego 

człowieka. Nowe życie wlewa się w tego, który ośmiela 
się trudzić w Wielkim Służeniu. Każdy sam odmierzy 
swe wejście.  Każdy sam nakaże sobie nie  małe, lecz 

34

background image

wielkie Służenie i sam powoła siebie nieodwołalnie do 
Świata Wyższego.

Wielkie Służenie jest obowiązkiem i zaszczytem.

82. Kto w najmniejszym potrafi dostrzec obecność 

Świata Wyższego — jest już na drodze postępu. Wła-
śnie należy we wszystkim przywiązać siebie do Świata 
Wyższego. Bez takiego przywiązania droga będzie dłu-
ga.   Pośród   materialnych   warunków   należy   dążyć   do 
Świata Wyższego i ten Świat Przepiękny będzie bliski. 
Już w ziemskim ciele duch uczy się przywiązywać do 
Świata Wyższego, jakby powracał do cudownej ojczy-
zny. Istnieje przyciąganie nawet do ziemskiej, przemija-
jącej ojczyzny; tym większe jest przyciąganie do ojczy-
zny  wiecznej.  Tylko   chaos   może   ukrywać   przed   czło
wiekiem   należący   do   niego   skarb.   Dźwięk   harmonii 
zwycięża zamęt chaosu — Aum!

83. Cuda nie są abstrakcją dla ducha złączonego ze 

Światem Wyższym. Każde niezwykłe ziemskie zjawi-
sko jest cząstką Świata Wyższego. Z takich małych zia-
ren wyrośnie drzewo mocne i wysokie.

Należy   uważnie   dostrzegać   wszystkie   znaki.   Nie 

przeoczcie niebłahych objawów, które uważacie za nie 
zasługujące na uwagę. Ciało jest przyziemne i omylne. 
Tylko serce bije w imię Świata Wyższego. Aum!

84. Ogień, czyli Światło Świata Wyższego, nie jest 

zupełnie niezwykłym zjawiskiem. Jego iskry przenikają 
do   ziemskich   warstw   o   wiele   częściej,   aniżeli   ludzie 
przypuszczają. Oczywiście objaśnia się je jako przejawy 
elektryczności. Istota ich nie obca jest temu, co przyjęto 
nazywać   elektrycznością,   lecz   przesyłki   te   pochodzą 
z myślowej energii Świata Wyższego. Nieprzypadkowo 

35

background image

zapalają się takie ognie i światła — w posłanych świa-
tłach dźwięczy pokrzepienie, przestroga lub potwierdze-
nie. Zazwyczaj ludzie żalą się, że ci zwiastuni przylatują 
nieoczekiwanie. Wśród zwykłej pracy można nagle zo-
baczyć świetlną wskazówkę. Być może musi ona wlać 
męstwo   i   pokrzepienie   oraz   przypomnieć   o   Świecie 
Wyższym, żeby założyć w świadomości jeszcze jeden 
mocny kamień?

Cudowne są Ognie i Światła Świata Wyższego. Nie 

oparzą one tam, gdzie mieszka dobro. Za każdym razem 
zmuszają   do   pomyślenia   o   Wielkiej   Niewidzialności. 
Trzeba uważać te mosty za jedyną drogę. Okropny jest 
strach

 

przed

 

Światłem,

 

gdyż strach zamieni Ogień w pło-

mień   pożerający.   Strach   jest   niestosowny,   przerażenie 
samoniszczące.

85. Przekonanie jest zaufaniem. Dlatego ten, kto uś-

wiadomi sobie Świat Wyższy, już go nie zapomni we 
wszystkich żywotach. Właśnie taka  właściwość pozo-
stanie na zawsze. Tym bardziej należy utwierdzać wie-
dzę o Świecie Wyższym. Potwierdzenie przyjdzie nie-
zwłocznie.

86. W całej historii ludzkości można zauważyć uś-

wiadamianie sobie Ducha Wyższego, Ducha, Świętego 
Pocieszyciela   i   wiele   Imion   prowadzących   do   Świata 
Wyższego. Takie świadectwo wszystkich wieków i na-
rodów powinno zmusić do zastanowienia nawet igno-
rantów. Cała ludzkość nie może się mylić! Pod różnymi 
postaciami ludzie odczuwali ten sam, najwyższy, prze-
piękny Pierwiastek.  Uważali  ducha  za  kamień  filozo-
ficzny.   Można   znaleźć   najrozmaitsze   oznaki   wielkiej 
Rzeczywistości   zachowane   przez   narody.   Nie   jest   to 
interesowna sugestia, lecz poznanie prawdy. Wystarczy 

36

background image

poszukać w starożytnym Egipcie, w Babilonii i wśród 
nieodkrytych kultur Majów, a wszędzie, ponad wyszu-
kanymi   symbolami,   można   znaleźć   te   same   Postacie 
Wyższe.

Tak

 

oto

 

nauka może prowadzić ku Światu Wyższemu.

87.

 

Wyrozumiałość

 

jest

 

jedną

 

z cech

 

Świata

 

Wyższego, 

dlatego każdy ze swej strony powinien umieć stosować 
ją wszędzie,

 

gdzie jest iskra dobra.

 

Niech ludzie nie usta-

ją w poszukiwaniach tej ski. Jedynie wiecznie czuwając 
można stać się godnym służenia Światu Wyższemu. Nie 
trzeba pysznić się takim wyróżnieniem, nie szczególna 
duma przystoi, lecz szczególna radość jest dozwolona.

88. Łączność ze Światem Wyższym szczodrze wzbo-

gaca świadomość. Wzniosłe przesyłki rozmaicie osiąga-
ją swój cel. Można uchwycić je we śnie, można przyjąć 
je podczas czuwania jako błyskawiczną myśl. Nie trze-
ba się smucić, że niekiedy takie myśli zaraz są zapomi-
nane, a raczej toną one w

 

świadomości.

 

Może myśl prze-

znaczona   była   dla   ukrytej   świadomości;   przejawi   się 
ona dopiero w odpowiednim czasie, a na razie do pew-
nego terminu powinna żyć i wzbogacać świadomość.

Powiadam: Wzrost świadomości można porównać do 

wzrostu

 

trawy.

 

Człowiek

 

nie

 

może

 

dostrzec

 

wzrostu

 

trawy 

w ciągu godziny, lecz równie niezauważalnie ukaże mu 
się pączek kwiatka.

 

Dopiero po pewnym okresie można 

dostrzec

 

zmianę

 

świadomości,

 

lecz

 

taka

 

zmiana będzie 

trudna do określenia.

 

Świadomość

 

rośnie

 

dzięki syntezie, 

nie może ona posuwać się

 

wąsko.

 

Ruch

 

świadomości jest 

odśrodkowy, obejmujący kręgi nowego pojmowania.

Przesyłki   dla   uczonych   także   nie   będą   materialnie 

ograniczone; posuną one myśl ku szerokim horyzontom. 
Umysł już uformuje pochwę dla płomiennego miecza. 

37

background image

Ze Świata Wyższego dawane są zadania o szerokim roz-
machu.   Ziemskie   ograniczenie   sprowadza   nadziemską 
myśl do ludzkiego słowa, lecz w głębi świadomości za-
chowa się odcinek niebiańskiego hieroglifu.

89. Pożytecznie jest przyjąć obcowanie ze Światem 

Wyższym za niezbędne jak czyste powietrze. Nie trzeba 
tkwić w cuchnącej, zatrutej atmosferze. Nawet bardzo 
ograniczeni ludzie rozumieją szkodliwość trucizny.

Spostrzega   się,   że   przy  duchowym   rozwoju   ludzie 

tracą nieprzyjemne zapachy, właściwe nierozwiniętym 
organizmom. Pomyślmy, Świat Wyższy może przeobra-
żać nawet skład krwi! Nie sądźmy, że takie wpływy są 
nadnaturalne; odwrotnie, jest to jak najbardziej natural-
ne. Gdy człowiek wraca z czystego powietrza, to pięk-
nie pachnie; tak samo pięknie pachnie świadomość oś-
wiecona Łaską.

90. Nawet ziemska myśl może poruszać materialne 

przedmioty — można więc sobie wyobrazić całą twór-
czą moc myśli Świata Wyższego! Mówiąc, iż ścieranie 
się myśli wyłania prawdę, ludzie sami tego nie podej-
rzewając potwierdzają wielką prawdę. Zaprawdę, twór-
cza moc energii myślowej jest tą tajemnicą, o której roz-
prawiają mędrcy. Właśnie nie jedna myśl, ale skrzyżo
wanie myślowych prądów tworzy spiralę poczęcia. Te-
mu prawu podlega wiele naukowych doświadczeń, lecz 
przede   wszystkim   należy   ustalić   fizyczną   siłę   myśli. 
Jeżeli lekkie przedmioty mogą być poruszane siłą myśli, 
to można to sobie wyobrazić w progresji nieskończono-
ści. Nie duchowe, nie etyczne, lecz fizyczne obliczenia 
mogą   dać   wyobrażenie   o   wyższej   Wielkości.   Ludzie 
powinni zrozumieć, jak dalece ich energia może wywo-
łać ogromne skutki — przecież potencjał myśli powie-

38

background image

rzony jest każdemu i może być wykorzystany naukowo, 
rozumnie lub zmarnowany — na szkodę wszystkiemu, 
co  istnieje.  Tym  sposobem modlitwa  może  być   także 
wielkim naukowym doświadczeniem i dowodem.

Gdy mówię: „Aum” — myślę o pożytku dla Świata.

91. Nie należy sądzić, że prawdziwa nauka nie może 

być wymieniana w związku z modlitwą o Dobro Wyż-
sze. Wszelkie poznanie może być bliskie Światu Wyż-
szemu,   lecz   każdy   może   dołożyć   swoje   obserwacje 
i w różnych   końcach   Świata   mogą   powstać   myślowe 
prądy,   które   swym   przecięciem   mogą   stwarzać   wir 
nowych   możliwości.   Przecież   Świat  Wyższy  jest   naj-
piękniejszą możliwością.

92. Szeroka jest dziedzina ludzkości: wierzchołkiem 

swym   dotyka   Świata  Wyższego   w   postaci   bohaterów 
i świętych; w dole — tworzy kosmiczny pył, który na-
pełnia kamienie sąsiednich planet. Niezmierna jest odle-
głość między świętym, już oświeconym Światłem Świa-
ta Wyższego, a pyłem mętów.

Trudno sobie wyobrazić, że każdy człowiek otrzymał 

ten sam potencjał podstawowej energii, lecz jakże róż-
nie obeszli się ludzie z wielkim darem! Nawet wyobraź-
nia nie ogarnia takiej przepaści. Ludzie uważają za trud-
ne   to,   co   im   się   nie   podoba,   a   lubią   to,   co   ich   nie 
utrudzą; taka względność grozi rozwarciem przepaści. 
Ludzie nie starają się utrzymywać Świata Wyższego w 
swojej świadomości, choć nietrudno jest zamienić uczu-
cie   pustki   życiem   nieskończonym.   O   ileż   piękniejsze 
jest zrozumienie Świata Wyższego, niż wtrącanie siebie 
w kamienne więzy!

Po co zaczynać od początku, jeżeli można wznosić 

się nieskończenie.

39

background image

93. Można rozwijać każde uczucie. Nieustraszoność 

również można rozwijać. Można ćwiczyć się w nieust-
raszoności, zamiast napełniać się uczuciem przerażenia.

Widziadła są tak samo realne jak cienie na piasku. 

My jednak wiemy, skąd pochodzi cień. Tak samo do-
strzeganie   postaci   Świata   Subtelnego   nie   będzie   nie-
możliwe.   Nie   bójmy   się   ich,   lecz   głośno   wymówmy 
Imię Mistrza.

94. Dużo jest ognia — dlatego zrozumiałe są fale 

parzące   i   powodujące   zmęczenie.   Ogień   podziemny 
i ogień nadziemski są pokrewne, lecz różne jest ich od-
działywanie. Ludzie nie chcą zrozumieć, że wpływają 
na ogień podziemny. Znaki astrologiczne zalecają szcze-
gólną ostrożność, lecz zamiast tego ludzie tylko zwięk-
szają niebezpieczeństwo. Lecz cóż to obchodzi dwuno-
gich,   że   na   innym   kontynencie   wybucha   przez   nich 
wywołany zgubny płomień!

95. Prawo Kosmosu jest niezmienne, lecz jednocze-

śnie widzimy jak gdyby jego odchylenia. Niezmienne 
jest utwierdzenie karmy, ale i ona może być zmieniona, 
i także terminy powrotu do życia cielesnego mogą być 
różne — od natychmiastowych do tysiącleci. Dla wielu 
może być niezrozumiałe, jak niezmienne może ulegać 
takim odchyleniom. Niewiedza ta świadczy tylko o nie-
pojmowaniu ogarnięcia.

Ludzie również nie rozumieją, jaka energia będzie 

decydującym warunkiem. We wszystkich kosmicznych 
amplitudach   kamieniem   węgielnym   jest   myśl   —   ona 
może zmieniać Karmę, ona może rozstrzygać o termi-
nach, ona może otwierać bramę, ona również może ją 
zamknąć. Myśl rozwija skrzydła u ramion. Myśl przy-
bliża   do   Świata   Wyższego.   Myśl   strąca   w   przepaść. 

40

background image

Z myśli   powstaje   prawo.   Mądrość   myśli   jest   tarczą 
i obroną   przed   chaosem.   Właśnie   myśl   panuje   nad 
wściekłością chaosu.

Zaprawdę prawo Kosmosu

 

jest

 

niezmienne,

 

lecz prze-

świetlone jest myślą i dlatego celowe. Tylko zrozumie-
nie współmierności pozwala pojąć zasadnicze prawo.

Zawsze pamiętajmy o twórczej myśli — Aum!

96. Wielu ludziom zmiana Karmy wydaje się niemo-

żliwa,

 

lecz

 

się

 

mylą,

 

zapominając

 

o Sprawiedliwości

 

nad-

ziemskiej.

 

Można

 

w

 

jednej

 

chwili

 

przeżyć najwyższe zro-

zumienie. Gdzie może przejść noga, tam może przele
cieć myśl. W pewnych kultach pogrążano w sen i suge-
stią zmuszano do szybkiego przeżywania całej ciężkiej 
ścieżki następstw. Tak pojmowano nie tylko nieuniknio-
ność, lecz i przyśpieszenie prawa. Myśl tworzy życie.

97. Nie tylko prawo Karmy ludzie przyswajają z tru-

dnością, ale z jeszcze większym trudem przyjmują pro-
ste prawo reinkarnacji. Od najdawniejszych czasów czę-
sto i Pisma mówią o takiej zmianie życia. Nierzadko 
mieszkańcy Świata Subtelnego przekazywali różne wie-
ści ludziom na ziemi. Nierzadko ludzie pamiętają swoje 
minione żywoty. Przez całe wieki uznawano wcielenia, 
a potem znowu o nich zapominano, a nawet zabraniano 
o nich myśleć. Trudno zrozumieć przyczyny tej walki 
z oczywistością. Czasem można było przypuszczać, że 
mądrzy chcą zwrócić uwagę tylko na przyszłość, lecz 
taka mądrość byłaby jednostronna.

Ludzie   powinni   dążyć   do   nieograniczonej   wiedzy. 

Nie   wolno   okazywać   niewiedzy.   Nie   wolno   odbierać 
człowiekowi prawa do doskonalenia się. Niech ludzie 
wiedzą i pamiętają, że Nauczyciel Życia przeprowadzi 
linię między przeszłością a przyszłością.

41

background image

Nie zamykajmy oczu na rzeczywistość. Prawo rein-

karnacji jest sprawiedliwe. Ziarno ducha jest niewzru-
szone   i   wieczne.   Nieskończoność   potwierdza   wiecz-
ność, a każdy może widzieć nieskończoność — oznacza 
to, że każdy może uświadomić sobie wieczność.

Nie należy zaprzeczać, gdy dzieci twierdzą o swym 

poprzednim życiu. One rzeczywiście widzą, co się do-
koła nich działo. Teraz szczególnie częste będą szybkie 
wcielenia. Wielu mieszkańców Świata Subtelnego śpie-
szy do powrotu i w tym wyraża się rozwój i szybkość 
ewolucji. W takim przyśpieszeniu można dostrzec zbli-
żenie światów.

98.  Wiele   razy  trzeba   nakłaniać   ludzi,   żeby  mogli 

zauważyć w swym życiu zachodzące najważniejsze mo-
menty. Ludzie nie potrafią rozróżniać tego, co główne, 
od tego,  co drugorzędne.  Często najbardziej  węzłowe 
drogowskazy życia nie zwracają na siebie uwagi. Szkoła 
powinna pomóc takiemu oświeceniu.

99. Szczególnie trudno jest ludziom rozróżniać w so-

bie to, co najważniejsze. Lekarz, jeśli znajdzie wewnę-
trzny złośliwy nowotwór, to pośpieszy rozciąć zewnę-
trzne   osłony,   żeby   zapobiec   niebezpieczeństwu,   ale 
małoduszni będą żałowali skóry i zginą wskutek rozra-
stania   się   nowotworu.   Jeśli   trzeba   dokonać   wyboru, 
niech zachowane będzie najważniejsze. Również przy 
zwracaniu się do Świata Wyższego ludzie powinni zna-
leźć czas, by zastanowić się nad tym, co najważniejsze.

100.   Potrójny   palimpsest   jest   przykładem   nawar-

stwiania znaków trzech Światów. Wyobraźmy sobie per-
gamin, na którym zapisany został kosmogoniczny trak-
tat;  następnie  posłużył   on dla  sonetu  miłosnego i,  na 

42

background image

koniec, napisano  na nim rachunek za  tkaniny i futra. 
Trudno będzie poprzez handlowe liczby odczytać zapis 
wynurzeń serca, a już prawie niemożliwe będzie odcy-
frowanie traktatu o tym, co najważniejsze. Czyż nie po-
dobnie będzie z hieroglifem trzech Światów? Lecz doś-
wiadczony   uczony   potrafi   czytać   najbardziej   skompli
kowane   rękopisy,   tak   samo   oświecona   świadomość 
może zrozumieć znaczenie znaków Świata Wyższego.

Nie  przyjmujmy  pogmatwanych  znaków  bazaru  za 

prawa Wszechświata.

101. Wszelkie porównania przydatne są przy spotka-

niach z ingorantami. Przeczący lubią odrzucać, lecz nie 
dają żadnego wyjścia ani rozwiązania. Wyśmiewają naj-
lepszy wykład, lecz nie potrafią sklecić i trzech słów.

102.  Ludzie   stają  się  pobożni,   gdy  zbliżają   się  do 

przejścia w Świat Subtelny. Nie dostrzegają, że takim 
pośpiesznym zjednywaniem graniczą z bluźnierstwem. 
To nie jest zrozumienie Świata Wyższego, lecz pośpie-
szna opłata za lepsze miejsce. Tymczasem przybliżanie 
się   do   Świata   Wyższego   powinno   się   zaczynać   od 
pierwszych dni ziemskiego życia.

Nie   konwencjonalne   obrzędy,   lecz   modlitwa   serca 

czyni Piękny Świat bliskim i niezbędnym. Można pod-
chodzić do Najwyższego z kielichem pełnym najwznio-
ślejszych myśli.

 

Można przynosić najlepsze doświadcze-

nia, ręcząc za ich kierunek ku dobru. Gdy dobro żyje, 
otworzy ono wszystkie bramy do Świata Wyższego.

103. Nawet ci ludzie, którzy wiedzą o Świecie Sub-

telnym,   przypuszczają,   iż   doskonalenie   myśli   można 
odłożyć do przejścia do niego. Mylą się, właśnie tu, na 
ziemi, powinno się ustalić kierunek myślenia. Można je 

43

background image

rozwijać, gdy impuls jest już dany. Doświadczenie my-
ślenia musi być utwierdzone ziemskim myśleniem. Nie 
należy wchodzić do Świata Subtelnego w zakłopotaniu 
i roztargnieniu. Gdy świadomość jest jasna, niesie ona 
w górę, tak jak gaz unosi balon powietrzny. Nikt i nic 
nie zatrzyma w niższych warstwach świadomości, która 
nieugięcie dąży ku dobru,

 

dlatego nie odkładajmy utwie-

rdzenia kierunku myślenia. Prócz tej drogi, nie ma naj-
szybszego połączenia ze Światem Wyższym.

104. W ciszy pomyśleć o Świecie Wyższym — rów-

nać się będzie najlepszemu lekarstwu. Tak można zgłę-
bić   względność   tego,   co   istnieje.  Taka   miara   nie   jest 
ograniczeniem, odwrotnie,

 

wzmocni lot myśli.

 

Gdy wiel-

ki  zamęt  owładnie  światem,  wówczas  wskażcie  rzecz 
najprostszą.

Lecz ziemskie istnienie nie może być końcowym, i w 

tym przejściowym stanie można tylko wyostrzyć to, co 
najpotrzebniejsze dla tu przyszłego w innych światach, 
innymi słowy — myśl. Skrzydła sną dzięki myśli.

105.   Zapewne często was pytają o zainteresowanie 

Świata Subtelnego ziemskim życiem. Macie rację twier-
dząc, że jest ono nieustanne. Ani jedno ziemskie działa-
nie nie pozostaje bez odzewu e strony Świata Subtelne-
go.

 

Każda ziemska myśl wywołuje bądź radość i pomoc, 

bądź też złośliwą uciechę i szkodliwe przesyłki ze Świa-
ta Subtelnego. Nawet niezbyt silne duchy pilnie śledzą 
myśli ludzi. Silne myśli ziemskie wywołują w Świecie 
Subtelnym pogłębioną wibrację. Jest to więc naturalne, 
że reaguje on na wszelkie myśli z ziemi. Gdy mówię, że 
upadek   pióra   ze   skrzydła   ptaszka   wywołuje   grzmot 
w odległych światach

 

 

nie jest to symbolem,

 

lecz przy-

pomnieniem o współdziałaniu wszystkiego, co istnieje. 

44

background image

Należy przyzwyczajać   się  do  tego,   że  pustki  nie  ma. 
Należy utwierdzić się co do ważności zadania człowie-
ka, co do jego obowiązków i długów.

Człowiek   decydujący  się   na   rozmowę   ze   Światem 

Wyższym,  zaprawdę,  jest  odważny.  Taka  odwaga  jest 
święta.   Świat   Subtelny  słucha   wezwań   i   rozumie   ich 
znaczenie. Taka Rozmowa przyciąga mnóstwo słucha-
czy, jak gdyby współpracowników, dlatego w modlitwie 
nie powinien być wyrażony egoizm. Najlepszą modli-
twą jest poświęcenie i pragnienie dobra.

Niech Nauka nie przestanie mówić o pożytku łączno-

ści ze Światem Wyższym, tylko tak można utwierdzić 
wielkie Służenie.

106.   Nie   smućmy   się,   jeśli   nie   zawsze   przyjdzie 

odpowiedź. Nie dziwmy się, jeśli odpowiedź dosięgnie 
nas niespodziewanie. Nauczmy się zrozumieć nadziem-
skie warunki, i najważniejsze — pojmijmy wielką nie-
widzialną pracę. Lecz już wiecie, jak dalece Siły Świata 
Wyższego nie znają spokoju. Niech taka świetlana Moc 
prowadzi każdego wędrowca w nocnej godzinie.

107. Lekkomyślność, ciekawość, wątpienie i niewia-

ra — pochodzą z jednej ciemnej rodziny. Wyobraźcie 
sobie

 

wielkiego

 

matematyka

 

rozwijającego

 

złożone wzo-

ry przed początkującymi malcami. Nie tylko nie rozu-
mieją oni złożoności problemów, ale natychmiast wpad-
ną w prześmiechy ignorancji. Podobnie, gdy ktoś zbliża 
się do Świata Wyższego z ciekawości, to można spo-
dziewać się wszelkich następstw, w postaci wątpienia 
czy zdrady. Jeżeli świadomość jest na takim poziomie, 
że   pozwala   tylko   na   powierzchowne   zainteresowanie 
tam, gdzie powinna być cześć dla wielkości, wówczas 
można przewidzieć kosmiczne śmieci. Czy można zbli-

45

background image

żyć się do Świata Wyższego z ciekawości? Lepiej już 
włożyć rękę w ogień, w ten sposób zwątpienie zostanie 
zwęglone.

Należy   nieść   w   sercu   cześć   dla   Świata  Wyższego 

jako coś, co jest najważniejsze i najpiękniejsze w ziem-
skim życiu.

108. Niech nawet ktoś powie, że często słyszał już 

takie wezwania do Świata Wyższego — tym gorzej dla 
niego, bo taka głuchota jest niedozwolona. Lecz wielu 
powie, że te wezwania są nie na miejscu, że nie nadają 
się do zastosowania w życiu praktycznym; tak dalecy są 
ci   ludzie   od   prawdziwego   pojmowania   Bytu   pomimo 
milionów lat istnienia planety. Tym głośniej nawołuje-
my do Świata Wyższego.

109. Zdziczenie i grubiaństwo osiągnęło obecnie nie-

wiarygodne  rozmiary.  Dzikość wtargnęła w końcu do 
miast i przekręciła wszystko, co zaszczepił duch. Świa-
domość większości powróciła do stanu z najciemniej-
szego wieku. Krzyk ducha jest zagłuszany stukiem ma-
szyn, dlatego każde wezwanie do Świata Wyższego jest 
wołaniem o ratunek.

110. Pełne osiągnięcie możliwe jest tylko przy peł-

nym zaufaniu. Jedynie zrozumienie pełni zaufania może 
przybliżyć   do   bohaterstwa.   Nie   można   zasugerować 
z zewnątrz tego, co jest prawdziwym zaufaniem; tylko 
serce pomoże znaleźć tę uzdrawiającą siłę.

Guru nie potrzebuje wielbienia, ale zaufanie do Nau-

czyciela   jest   jedyną   życiową   łącznością   ze   Światem 
Wyższym.   Poznawszy   wartość   zaufania   tu,   na   ziemi, 
można rozszerzyć je i na całą Hierarchię. Prawdą jest, 
że   zrozumienie   Guru   jest   mocnym   filarem   narodu. 

46

background image

Zniszczenie Guru będzie zaprzepaszczeniem osiągnięć 
i klęską.

Pamiętajmy więc o wartości pełni zaufania.

111. Podstawą tworzenia wszystkich ludzkich, pań-

stwowych i społecznych związków jest Świat Wyższy. 
Jeżeli   ludzie   nie   wiedzą   o   pierwotnym   pochodzeniu 
swych społecznych form, to nawet w przejściowych sta-
nach mogą dostrzec ślady żywej łączności ze Światem 
Wyższym.   Nie   należy   pomniejszać   długości   istnienia 
planety i życia na niej; słuszniej będzie powiększyć tę 
liczbę.   Tylko   nie   zapominajmy,   że   kontynenty   wiele 
razy zmieniały swe położenie, a i teraz jeszcze w okoli-
cy biegunów istnieje wiele możliwości odkryć. Dlatego 
bądźmy ostrożniejsi w ograniczaniu ziemskiego proble-
mu. Jako poprzedników dzikusów widzimy i mądre na-
rody,   które   przeminęły.   Na   podstawie   pozostałych   po 
nich prawodawstw można stwierdzić, że impuls dążenia 
do osiągnięcia Świata Wyższego przejawiał się od nie-
pamiętnych czasów.

112. Słuszne jest pojmowanie, że tak zwane święte 

zwierzęta nie były bóstwami, lecz ochraniano je z po-
wodu miejscowych warunków. Obecnie ludzie też nie-
raz mówią o świętym obowiązku, rozumiejąc pod tym 
pojęciem nie obrzędy religijne, lecz pożyteczne moralne 
postępowanie. Warunki dawnych czasów często wyma-
gały odnoszenia się ze szczególną uwagą do pewnych 
zwierząt, drzew czy roślin. Święte oznaczało nietykalne. 
W ten sposób chroniono coś niezbędnego i rzadkiego. 
Tę samą ochronę stosuje się współcześnie w rezerwa-
tach, dlatego należy bardzo  troskliwie  odnosić się do 
niejasnych pojęć. Tak wiele pododawano w dziedzinie 
religii, że powierzchowni badacze, z powodu wielkiej 

47

background image

odległości w czasie, zupełnie nie mogą odróżnić podsta-
wy od nawarstwień. Świątynia i dziś jest miejscem ze-
brań,

 

gdzie razem z obrzędami odbywa się kupno, sprze-

daż   i   osądzanie   miejscowych   spraw.   Takie   wypadki 
zdarzają się i obecnie, dlatego nie bądźmy zbyt surowi 
względem zwierząt oraz innych zapomnianych symboli 
starożytności.

113. Modlitwa powinna być radosna, bo rozmowa ze 

Światem Wyższym jest właśnie pełna zachwytu i uro-
czystego nastroju. Lecz taka radość będzie szczególną 
mądrością.

 

Jest

 

ona możliwa tylko przy rozumieniu celo-

wości. Będzie ona uzdrawiająca przy pełnym zaufaniu. 
Dźwięczy ona męstwem, gdy droga będzie jedna.

Dużo się mówi o Samadhi, lecz czy wielu doznało 

różnych stopni takiej ekstazy? Taka radość uwalnia od 
wszelkiego smutku, toteż droga tej radości jest drogą 
Prawdy.

114.  Aum  szczegółowo  objaśniano  w  różnych  pis-

mach. Subtelność wibracji i mądrość dźwięku, i piękno 
układu dawno są znane, lecz jeśli serce jest martwe, to 
nawet taki „sezam” nie otworzy zamknięcia.

Znów

 

trzeba

 

pamiętać

 

o

 

współmierności

 

i

 

wzmocnieniu 

istoty

 

serca.

 

Gdzie brak serca,

 

tam niedostępne jest Aum!

115. Jedną z przyczyn, dla której Samadhi tak rzadko 

się zdarza, jest brak umiejętności obchodzenia się z tak 
wzniosłym  stanem.  Starają się  oni  przerwać  początek 
każdego niezwykłego stanu. Oprócz tego nie pozosta-
wiają w spokoju człowieka, który wszedł w Samadhi, 
i swym   prostackim   postępowaniem   wywołują   niebez-
pieczny wstrząs. Przecież nawet w zwykłym życiu trze-
ba ostrożnie odnosić się do siebie wzajemnie. Człowie-

48

background image

ka, który przeżył wstrząs, należy pozostawić w spokoju. 
Ludzie jednak rzadko zachowują nawet taką prymityw-
ną ostrożność.

Tak więc nie wolno bez groźby niebezpieczeństwa 

pozwalać na Samadhi, dopóki ludzkie myślenie nie zro-
zumie, jak obchodzić się z wyższymi energiami. Dlate-
go każda myśl o realności Świata Wyższego będzie bar-
dzo pożyteczna.

116. Wielkie  Służenie  ma   na  względzie  całą  ludz-

kość. Ani narodowość, ani jakiekolwiek inne podziały 
nie mogą ograniczać Służenia Dobru. Niełatwo uniknąć 
różnych nawarstwień wytworzonych przez tysiąclecia. 
Tylko   uświadomienie   sobie   Świata   Wyższego   może 
pomóc do przezwyciężenia resztek przesądów i atawi-
zmu. Przy tym nie można pozwolić, aby decydowały 
uczucia   spowodowane   karmicznymi   uprzedzeniami. 
Sprawiedliwość, nawet wśród nieprzychylnych warun-
ków, mimo wszystko wykaże słuszne rozeznanie. Oso-
ba,   jako   odpowiedzialna   jednostka,   będzie   obiektem 
»ądu.   Trudno   odróżnić   wartość   osoby   od   wszystkich 
warunkowych ubiorów; tylko oddanie w Służeniu otwo-
rzy oczy, żeby bardzo jasno zobaczyć ziarno ducha.

Tak więc tylko Świat Wyższy da wyższy sąd.

117. Łzy i ślina zmieniają skład zależnie od stanu 

ducha. Lecz każde westchnienie również różni się pod 
względem składu chemicznego. Jeśli oddychanie nieła-
two da się zbadać z powodu jego zwykłej powierzchow-
ności, to westchnienie, wywołujące drżenie organizmu, 
już będzie charakterystyczne. Można zauważyć, że głę-
bokie

 

westchnienie

 

wywołuje

 

coś

 

w

 

rodzaju wewnętrzne-

go

 

skurczu.

 

Takie

 

nerwowe

 

spazmy

 

wskazują

 

na wzmo-

żone   wydatkowanie   energii   psychicznej.   Zależnie   od 

49

background image

impulsu pobudzi ona do działania pewne narządy, które 
dodadzą   westchnieniu   szczególnego   chemizmu.   Przy 
wymawianiu Aum następuje westchnienie, którego che-
miczne właściwości są bardzo dobroczynne.

118. Jedni sądzą, że człowiek stale umiera, inni wie-

dzą, że człowiek nieustannie się rodzi. Jedni wychodzą 
od przerażenia, drudzy od radości. Jedni sugerują sobie 
śmierć, drudzy poznają tycie. Tak oto człowiek w du-
żym stopniu określa swoją przyszłość. Można być prze-
konanym, że ten, kto wróży sobie śmierć, nic nie wie 
o Świecie Wyższym. Być może wypełnia on zewnętrzne 
obrzędy, lecz serce jego dalekie jest od prawdy.

Utwierdzenie życia jest umocnieniem Światła. Duch 

ludzki jest nieśmiertelny, lecz ta prosta prawda nie jest 
bliska ludziom, ponieważ więcej troszczą się o ciało niż 
o ducha.

119. Życie zobowiązuje człowieka do wznoszenia się 

wzwyż, podczas gdy śmierć jest zstępowaniem w dół. 
Sami   ludzie   w   zasadzie   chcą   rozumieć   śmierć   jako 
zniszczenie. Samo życie potwierdza wieczne odnawia-
nie. Każdy umiera dla wczorajszego dnia, a odradza się 
dla jutra. Codziennie zachodzi odnowienie się wszyst-
kich trzech zasad. W każdym dniu i w każdej godzinie 
człowiek przybliża się lub oddala od Świata Wyższego.

Niech więc każdy jakością swego myślenia pomaga 

własnemu wznoszeniu się i przyjęciu Świata Wyższego.

120. Spokój jest koroną ducha.
121. Aura ma w sobie wiele cech, które mierzy się 

nie tylko podług jej wielkości, lecz i podług jej wew-
nętrznego napięcia. Właśnie aura o wysokim napięciu 
jest najlepszą tarczą i najsilniejszym oddziaływaniem. 

50

background image

Promieniowania bywają niekiedy dobre w kolorze, lecz 
niedostateczne pod względem natężenia.

Wzmocnienie   aury   zachodzi   przy   obcowaniu   ze 

Światem  Wyższym,   gdy  odpada   egoizm   i   rozpala   się 
poświęcenie.   Dlatego   każde   obcowanie   ze   Światem 
Wyższym wzmacnia emanacje. Ten przedmiot podlega 
naukowej obserwacji.

122. Rzeczywiście przy obcowaniu ze Światem Wyż-

szym można zauważyć, że zgięte lub skrzyżowane nogi 
mają głębokie znaczenie. Niech lekarze rozpatrzą, jaki 
wpływ na krwiobieg i nerwowe ośrodki ma taki ucisk 
kończyn. Niech zwrócą także uwagę na stan dróg odde-
chowych. Kto zrozumiał wagę smarowania przewodów 
narządów oddechowych, ten już odczuł znaczenie tych 
kanałów.

123.   Niezbędne   jest   uczestnictwo   mądrego   lekarza 

we   wszystkich   szczególnie   pożytecznych   doświadcze-
niach — niech ludzie nie sądzą, że My unikamy nauko-
wych  obserwacji,  przeciwnie,  cenimy każdą  naukowo 
uzasadnioną myśl.

124. W napięciu przed niebezpieczeństwem wzrasta-

ją siły człowieka, podobnie stan ekstazy daje przypływ 
sił nadziemskich. Jeżeli takie napięcie jest ustalone, to 
można   także   przedłużać   jego   trwanie,   innymi   słowy, 
człowiek   może   stale   otrzymywać   siły.   Trzeba   tylko, 
żeby Źródło Sił stało się stałe i bliskie. W ten sposób 
problem uświadomienia sobie Świata Wyższego stanie 
się palący, a wtedy nauka zajmie się nim jako motorem 
ewolucji.  Można  nie  tylko  marzyć  o  takim  zbliżeniu, 
lecz także przybliżać się do Świata Wyższego ziemski-
mi sposobami. Każde zbliżenie Światów jest już zwy-
cięstwem nad ciałem.

51

background image

125.   Światowe   wydarzenia   zachodzą   często   nie 

wskutek określonych działań, lecz z powodu oznak zbli-
żania się tych działań. Podobnie ludzie czynią wiele pod 
znakiem radości, nawet gdy jej jeszcze nie ma albo pod 
znakiem przerażenia  lub wojny,  zanim  one zaistniały. 
Wiele wydarzeń dzieje się tylko pod wpływem oznak, 
dlatego   te   refleksy   mają   najważniejsze   znaczenie   dla 
życiowych zmian. Można to zauważyć na wielu przy-
kładach.   Na   cóż   potrzebna   jest   wojna   ze   wszystkimi 
nieszczęściami, jeżeli sam jej miraż może wywołać na-
pięcie energii! Wiele spraw dokonuje się najzupełniej 
realnie tylko pod wpływem iluzji. Maja niekiedy może 
być   najsilniejszym   bodźcem.   Dlatego   trzeba   uważnie 
obserwować wiodące znaki. Właściwe ich rozumienie 
przyśpieszy ewolucję.

Niech więc prowadzi to, co najważniejsze.

126. Jeżeli uda się wywołać ruch na skutek oznaki, 

będzie to bardzo pomyślne. Największe przebudowy za-
chodzą   niepostrzeżenie,   tylko   podług   skutków   można 
poznać, ile się zmieniło. We wszystkim można widzieć 
działanie pod wpływem jakichś oznak. Pojęcie symbolu 
jest niczym innym, jak przypomnieniem znaku. Powo-
dzenie całych narodów odbywa się pod wpływem sym-
bolu.

Uważam,   że   nawet   najniebezpieczniejsze   okresy 

można przejść i dojść pod Znakiem Wyższym.

127. Poznanie Świata Wyższego powinno odbywać 

się swobodnie, dobrowolnie i życzliwie. W tak wznio-
słej   sprawie   nie   można   stosować   przymusu.   Każdy 
nauczyciel powinien przedstawiać Świat Wyższy jako 
najwyższą radość. Radości nie uważa się za przemoc. 
Nikt nie potępia przynoszącego prawdziwą radość. Ileż 

52

background image

natchnienia trzeba w sobie rozwinąć, żeby być jej zwia-
stunem! Nauczyciel, który osiągnął taki stopień, zasłu-
guje na wielki szacunek.

Świat Wyższy jest kamieniem probierczym dla świa-

domości.

128. Dlaczego zdrada swego Guru jest tak ohydnym 

przestępstwem? W pierwszym trzechleciu można umac-
niać świadomość, a po tym okresie wybór Mistrza staje 
się ostateczny. To prawo ma głębokie znaczenie. Guru 
jest mostem do poznania Świata Wyższego. Ten ziemski 
stopień świadomości ułatwi kontakt ze Światem Wyż-
szym. Nie można wybrać Guru i zdradzić Go, gdyż to 
oznaczałoby zerwanie na zawsze łączności ze Światem 
Wyższym. Zerwanie zbawiennej nici może spowodować 
trafienie pod najciemniejsze wpływy. Ludzie jeszcze po-
ruszają się, jedzą, śpią i przeklinają, ale zaraza trądu już 
ich ogarnęła. Podobnie zdrajcy jeszcze wegetują, choć 
utracili już godność człowieka. Tak oto objawiają się 
mądre prawa, które stanowią żywe szczeble do Świata 
Wyższego.

129. Cieszymy się z każdego lekarza pragnącego stu-

diować podstawy zbliżenia Światów. Kiedy troisty znak 
prowadzi do Trójjedni, wówczas obserwacje organizmu 
człowieka stają się potrzebne i niezbędne. Zasada tro-
istości przejawia się w całym organizmie, dlatego lekarz 
powinien

 

wiedzieć

 

o istnieniu Świata Subtelnego i Ogni-

stego. Tylko dzięki takiemu rozumieniu może on dos-
trzec najsubtelniejsze stany organizmu. I wtedy Aum nie 
będzie dla niego pustym dźwiękiem.

130. Jeżeli ktoś rozważy choć tylko zewnętrzne wy-

darzenia tego roku, będzie miał niezwykły obraz prze-

53

background image

biegu   światowych   walk.   Oczywiście   będzie   to   tylko 
zbiór znaków zewnętrznych, lecz wykaz ten stanie się 
historycznym

 

dokumentem o wyższym znaczeniu. Natu-

ralnie, zewnętrzne oznaki będą jedynie iskrami wewnę-
trznych ruchów i tylko najbardziej wtajemniczonych nie 
przestraszą te przerażające wstrząsy.

Można również zauważyć powiązania pewnych osób 

ze światowymi wydarzeniami. Nikt inny nie zrozumie, 
jak osoby te wyrażają światowe ruchy.

131. Przestraszone dziecko przypada do kolan matki, 

nie prosi o nic, czuje w niej oparcie i obronę. Podobnie 
wstrząśnięty człowiek zwraca się wcześniej czy później 
do Świata Wyższego. Nie ma on do kogo się udać i mo-
że krępować się nieproszonych świadków, ale serce jego 
drgnie, choćby skrycie na myśl o Najwyższym.

132. Do wielu określeń słowa AUM dodajmy przypo-

mnienie, że A jest to Myśl-Podstawa, U to Światło-Pier-
wiastek, a M to Tajemnica-Świętość.

133. Zapyta ktoś: Dlaczego mówi się o trzech sta-

nach, gdy wiadomo, że jest ich więcej? Należy stanow-
czo stwierdzić, że istnieją dwie drogi: droga rozdziela-
nia i droga syntezy.

 

Jest wiele pośrednich stanów, jednak 

światy okażą się połączone w jedną całość. Potem trze-
ba znowu podzielić główne prądy, i wtedy znowu doj-
dziemy do troistości układu.

Na ziemi istnieje ogromna różnorodność stopni du-

chowości. Dostrzega się, że niektórzy ludzie prawie sty-
kają się ze Światem Subtelnym, lecz świadomość pew-
nych warstw Świata Subtelnego nie przewyższa świado
mości ziemskiej. A zatem światy nie tylko stykają się, 
lecz i przenikają wzajemnie. Prawo następstwa silnie się 

54

background image

przejawia w całej przyrodzie. Nawet kataklizmy, które 
jak gdyby wychodzą poza granice sfer, w istocie rzeczy 
są zgodne z jakimś pozaziemskim rytmem.

Nie rozdzielajmy więc tam, gdzie zgodnie z prawami 

można łączyć. Człowiek odszedł tak daleko od jasnych 
pojęć, że teraz musi wejść przez najprostszą Bramę.

134. Człowiekowi niezbędne jest rzeczywiste pozna-

nie i zrozumienie Świata Wyższego. Religie powodowa-
ły   najokropniejsze   wojny.   Najbardziej   wstrząsające 
okrucieństwo wynikało z gorączkowych myśli o Świe-
cie Wyższym. Taki straszny stan wskazuje, że nie poj-
muje się Świata Wyższego w całej jego Wielkości.

Poznanie

 

Pięknego,

 

Wielkiego

 

Świata

 

da

 

strumień

 

rze-

czywistego myślenia. Nie zabójca, lecz mądry twórca, 
poznaje Świat Wyższy Na szczytach duchowości czło-
wiek   może   odetchnąć   obcowaniem   z   Mocą   Wyższą. 
Tylko   prawdziwe   zrozumienie   Świata   Wyższego   da 
człowiekowi równowagę.

135.   Równowaga   stanowi   podstawę   Bytu.   Kiedy 

w ziemskim   życiu   człowiek   traci   równowagę?   Kiedy 
doznał   wstrząsu   lub   choroby   —   wtedy   chwieje   się 
i idzie po omacku chwytając się mebli. Podobnie czło-
wiek chory duchowo traci równowagę w stosunku do 
Świata Wyższego!

Spytajcie   ludzi   różnych   wyznań   religijnych   na   ile 

mocne jest ich wyobrażenie o Świecie Wyższym. Otrzy-
macie

 

mnóstwo

 

wymijających

 

odpowiedzi.

 

Wielu w ogó-

le nie zechce odpowiedzieć, wykręcając się obłudnie, że 
nie chcą mówić na ten temat. Inni powtórzą wyuczone 
formuły, nie mające potwierdzenia w sercach. Niektórzy 
zaś powiedzą, że świat został stworzony na dwa tysiące 
lat   przed   narodzeniem   Chrystusa.   Tak   więc,   zamiast 

55

background image

uduchowionych,   pełnych   miłości   i   wzniosłości   odpo-
wiedzi otrzymuje się stertę zeschłych liści.

Tymczasem samo życie, jako odzwierciedlenie nie-

widzialnego Bytu, powinno rozwijać świadomość czło-
wieka. Połowa życia upływa w tajemniczym stanie, któ-
rego   nauka   nie   wyjaśniła.   Ponadto,   każde   wrażliwe 
ucho i oko może zauważyć wiele zjawisk, które nie od-
biegają od codzienności.

Ludzie nazywają równowagę obojętnością lub tępo-

tą, lecz sama przyroda podpowiada, że równowaga jest 
napięciem. Zauważcie, że napięcie jest zbliżeniem się 
do Drogi Odkryć.

136. Wśród najwznioślejszych słów pamiętajcie, że 

z każdego daru powinno się wydzielić część na pożytek 
ogólny. Należy rozumieć tę zasadę nie tylko w sensie 
materialnym, lecz i duchowym, jako prawo prowadzące 
do Równowagi.

137. Do chwili obecnej uczeni wątpią, czy ciała nie-

bieskie są zamieszkałe. Nawet najwybitniejsi astrono-
mowie nie mają odwagi wypowiadać się w tej kwestii. 
Główną przyczyną tego jest ludzka zarozumiałość, od-
rzucająca możliwość wcielenia w innych warunkach niż 
ziemskie.  Przeszkadza  także  lęk przed  Nieskończono-
ścią.   Czyż  wielu   ośmieli  się  pomyśleć,  że   w oceanie 
Mlecznej Drogi, za oddalonym olbrzymem, takim jak 
Antares,  może  istnieć  nieskończona  Przestrzeń?  Tym-
czasem ludzie powinni myśleć o dalekich, zamieszka-
łych światach.

Ludzie nie mogą zbliżyć się do nich w fizycznym 

ciele, lecz najlepsze duchy zbliżały się do takich planet 
w ciele subtelnym i przynosiły wspomnienia o struktu-
rze ich powierzchni, o barwności i mieszkańcach. Doś-

56

background image

wiadczenia takie są rzadkie, jednakże istnieją i wzmac-
niają   w   świadomości   nieskończoną   rzeczywistość. 
Oprócz trzech Światów Niewidzialnych należy również 
uświadomić sobie i światy zamieszkałe. Trzeba ogarnąć 
świadomością te oceany myśli, które wytwarzają muzy-
kę sfer. Pilnie więc kierujmy naszą myśl do dalekich 
przyjaciół, współpracowników i Opiekunów. Myśl o za-
ludnieniu dalekich światów jest całkowicie realna. Czło-
wiek przejdzie nieugięcie ziemską drogę, wiedząc o ota-
czającej go wielkości.

138. Mędrcy niejednokrotnie radzili trzymać się bli-

żej   Ziemi.   Czy   taka   rada   nie   jest   sprzeczna   z   myślą 
o Nieskończoności?   Wcale   nie.   Jesteśmy   wcieleni   na 
Ziemi z wielu przyczyn. Jeżeli nasza opieka ochrania 
Ziemię, to powinniśmy ją kochać. Trudno troszczyć się 
o coś, czego się nie kocha.

Ziemia

 

zawiera

 

jeszcze

 

niewyczerpane

 

bogactwa.

 

Mo-

żna wzmocnić planetę, polepszając jej zdrowie. Dbając 
o zdrowie Ziemi, nie zapomni się o Wielkości Wyższej. 
W ten sposób wytworzy tlę prawdziwa równowaga.

139. W Skarbnicy Światowej  jest wiele Przykazań 

i podań o Świecie Wyższym.

 

Ludzie nie mogą usprawie-

dliwiać się brakiem wskazówek wiodących do pozna-
nia.  Zwykle słyszy się  narzekania ludzi, że  nie znają 
drogi   do   Świata   Wyższego.   Skargi   takie   są   obłudne. 
Sami narzekający nie zadają sobie trudu, żeby szukać 
Źródła. A przecież ludzie pełni dążenia nawet w najbar-
dziej niesprzyjających warunkach znajdują siły dla zna-
lezienia Światła. Obserwujemy takich nosicieli światła, 
którzy przezwyciężają nieprawdopodobne trudności.

Prawo jest dane, droga wskazana — niech szukający 

sam znajdzie.

57

background image

140. Myśl to przyjaciółka szukającego. Myśl rządzi 

wszystkim. Każde poruszenie mięśni spowodowane jest 
myślą. Myśl prowadzi i umacnia. Myśl znajduje drogi 
do Testamentów i Wskazań. Jeżeli jej się nie lekceważy, 
nauczy odróżniać Wyższe od niższego. Trwa nieustan-
nie i nieskończenie, jest motorem ruchu i daje świado-
mość rytmu. Nie porzuca ona człowieka ani w dzień, 
ani w nocy. Myśl podnosi poziom świadomości, gdy się 
polubi proces myślenia.

141.   W   każdej   chwili   człowiek   albo   tworzy,   albo 

niszczy i świat jest napełniony sprzecznymi myślami. 
Myśli niszczycielskie są przyczyną wielu chorób. Wiele 
zabójstw dokonuje się na skutek złych, bezpośrednich 
lub skrzyżowanych myśli, działających bez względu na 
odległość, lecz prawie nie sposób przekonać człowieka, 
że jego wielkim przywilejem jest nieustanne myślenie. 
Nie sposób przekazać jak bardzo jest on odpowiedzial-
ny za jakość myślenia. Serce bije nieustannie, podobnie 
ciągły jest puls myśli. Ale o tym się nie mówi.

Człowiek albo tworzy, albo niszczy.
142.

 

Szaleńcy nie wiedzą,

 

czym władają!

 

Ludzie zwy-

kle   potępiają   roztargnienie,   lecz   czyż   nie   trwoni   się 
myśli? Czyż nie niszczy się wielkiego daru, otrzymane-
go z takim trudem? Myśl, jako wspaniały dar Nauczy-
ciela ginie w ignoranckich postępkach. Ludzie gotowi 
są zdradzić nawet swoją planetę, byleby nie pomyśleć.

Już wiele razy wskazywaliśmy na znaczenie myśli 

i będziemy jeszcze do tego powracać. Jak chorzy muszą 
powtarzać przyjmowanie lekarstwa, tak My nie przesta-
niemy potwierdzać pierwszej zasady — Aum!

143. Teraz zwróćmy się do drugiego znaku trójjedy-

nej nazwy — Pierwiastka-Światła. Ludzie tak pomie-

58

background image

szali pojęcie Światła z oświetleniem, że nie mogą wy-
obrazić   sobie,   że   Światło   jest   energią.   Nie   będziemy 
zagłębiać   się   w   Nieskończoność,   gdzie   myśl,   światło 
i wszystko, co istnieje, zlewa się w jedność. W ziem-
skiej świadomości pojmujmy światło jako uzdrawiającą 
energię,   bez   której   życie   jest   niemożliwe.   Światło   to 
najbardziej przenikający, zbawczy wysłannik. Doskona-
le rozumiemy różnicę między ogniem zapalonym ręką 
a Światłem kosmicznym. Nie ogień, lecz jaśnienie ota-
cza każdą żywą istotę. Ten, kto myśli szlachetnie, oto-
czony jest tęczą i swoim światłem przynosi uzdrowie-
nie.   Wiele   razy   mówiliśmy   o   znaczeniu   tego   promie
niowania dla przyszłości i wskazywaliśmy, że na skutek 
stosowania tego rodzaju środka zmieni się sposób życia. 
Słusznie można nazywać światło pierwiastkiem prowa-
dzącym do odnowienia. Myśl i światło tak są ze sobą 
złączone, że można nazwać myśl nosicielką światła.

144.   „Beznadziejna   ciemność!”   —   woła   człowiek, 

który wpadł w rozpacz. „Światło zgasło” — mówi ten, 
który stracił nadzieję. Absolutnie wszystko, co się odno-
si do jasnej przyszłości, jednoczy ze Światłem. Ludzie 
nie potrafią radować się Światłem jako energią. Winni 
są i lekarze i uczeni, którzy stosują leczenie światłem, 
lecz   nie   korzystają   z   okazji,   by   objaśnić   znaczenie 
Światła; i na mięśnie, i na kości, i na nerwy — na wszy-
stko oddziałuje promień światła. Mózg żyje Światłem, 
życionośna   substancja   mózgu   potrzebuje   promieni 
Światła. Można by wyliczyć wszystkie procesy fizjolo-
giczne, a potwierdzą one Naukę Światła.

Trzeba   rozwinąć   uwagę,   żeby  spostrzec   niezwykłą 

wymianę,   jaka   odbywa   się   między   promieniowaniem 
istot myślących a zewnętrznymi promieniami Nieskoń-

59

background image

czoności. Jak srebrne nici naprężają się promienie prze-
strzenne.   Można   dostrzec   kondensowanie   się   światła 
w elektrycznych zjawiskach. Ręka człowieka wywołuje 
z przestrzeni cudowny ogień. Uruswati wie, że jednym 
dotknięciem można wywołać wybuch nieparzącego pło-
mienia. Zjawiska takie są rzadkie, lecz istnieją i dowo-
dzą, jak wielkie znaczenie ma łączność z wyższą ducho-
wością przy przesyłaniu prądu przestrzennego. Trzeba 
przyjmować takie znaki zachowując spokój. Światło nie 
zabłyśnie w stanie rozdrażnienia i strachu.

145.

 

Strach

 

i

 

przerażenie tworzą swoisty magnes. Łat-

wo się domyśleć, co jest przyciągane przez taki ciemny 
magnes.

 

Ludzie

 

wiedzą,

 

że

 

ze

 

strachu

 

ciemnieje

 

w

 

oczach. 

Ciemność atakuje ogarniętego przerażeniem. Człowiek 
w każdej chwili wywołuje światło lub ciemność.

146. Światło Świata Subtelnego nie ma nic wspólne-

go   z   ziemskim   pojmowaniem   światła   słonecznego. 
Zaciemnione świadomości wytwarzają mrok w niskich 
warstwach Świata Subtelnego, lecz im wyższa świado-
mość i myśl, tym jaśniejsze jest świecenie. Mieszkańcy 
Świata Subtelnego widzą Ziemię i ciała niebieskie, lecz 
świadomość   ich   inaczej   przetwarza   ziemskie   światła. 
Także myśli Świata Subtelnego, chociaż oparte na tej 
samej energii, przebiegają swoiście. Prawo równowagi 
temperuje myślowe ekscesy.

147. Nawet czysty śnieg opadły na najczystsze miej-

sce nasycony jest pyłem ziemskim i kosmicznym. Tak 
napełniona   jest   przestrzeń.   Potwierdza   to   nawet   po-
wierzchowna obserwacja. W rzeczywistości oddziałuje 
jeszcze   wiele   prądów   i   promieni.   Takimi   warunkami 
otoczone są wcielone istoty. Myśli ze Świata Subtelnego 

60

background image

spływają nieustannie. Niekiedy uderzają tak silnie, że 
człowiek   odwraca   się   i   wykrzykuje,   nie   zdając   sobie 
sprawy, że jest to działanie z zewnątrz. Widzi on iskry 
i ogniste płomyki, lecz przypisuje to sobie. Trudno nau-
czyć ludzi odnoszenia się z szacunkiem do otaczających 
ich zjawisk. Ludzie tak dalece nie rozumieją równowa-
gi, że albo są dwulicowi, albo wpadają w zarozumia-
łość. Ludziom trudno jest odnaleźć most do Dalekich 
Światów.

148. Niewielu pojmuje trzeci znak Świętej Tajemni-

cy. Lekkomyślność szepcze, że Tajemnica jest zbędna. 
Zarozumiałość podpowiada, że wszystko powinno być 
dostępne.  Ale wiadomo, że  nawet światło  błyskawicy 
jest nie do zniesienia. Niektórzy przygnieceni nadmia-
rem   myśli   uskarżają   się,   iż   nie   mogą   ich   ogarnąć. 
Tajemnica wynika ze współmierności, która daje możli-
wość postępu bez chwiejności.

Tajemnica   jest   podstawą   bytu   świata.   Nieskończo-

ność nie ma ograniczeń.

149.

 

Tajemnica

 

jest

 

podyktowana

 

troskliwością i celo-

wością. Można sadzić tylko takie kwiaty, które rosną na 
danej glebie. Należy wiedzieć, kiedy i komu powierzyć 
ziarno — tak powstaje pojęcie Guru. W najpotrzebniej-
szej i najprostszej formie Mistrz powie to, co niezbędne. 
Jeśli ochrania On Tajemnicę,

 

to znaczy,

 

że jest to chwilo-

wo potrzebne. Nie można podejrzewać Guru o to, że coś 
ukrywa, aby szkodzić. Trzeba przyjąć Guru jako Kiero-
wnika; w ten sposób przekształca się pojęcie tajemnicy.

Należy zrozumieć, że tak zwana Wielka Tajemnica 

nie jest przeszkodą, lecz ochroną drogi. Nic nie zdoła 
zmobilizować   człowieka,   który   z   powodu   zwątpienia 
i strachu nie wyruszył w drogę. Taki wędrowiec zawróci 

61

background image

z drogi. Wstrętne jest takie cofanie się. Guru pomoże 
znaleźć najlepszą drogę. Objaśni On, że tajemnica jest 
nierozgrabionym skarbem.

150. Utrata współmierności jest zagubieniem drogi. 

Czyż można odrzucać to, co nieznane? Czyż można uz-
nawać skończoność w obliczu Nieskończoności? Czyż 
można złorzeczyć, gdy nieznany jest przedmiot rozmo-
wy? Czyż można przeciwstawiać siebie całej Światłości 
i całej myśli? Jak szaleństwo mroczy umysł, tak zdrada 
drogi światła pogrąża w ciemność.

151. Historia ludzkości zanotuje także imiona zdraj-

ców. Dokąd pójdą zdrajcy w Świecie Subtelnym, gdy 
rozjaśni się pamięć? Nie wstyd przed innymi, ale nie-
utulona gorycz hańby w sercu pogrąży zdrajców w lód 
i płomień. A gdzież są ci, którzy namawiali do zdrady? 
Dlaczego nie pomagają swym synom, nie przychodzą 
ich szukać w ciemności? Okropny jest stan zdrajców — 
zabójców ciała i ducha!

152. Nie wolno nieopatrznie rozlewać trucizny. Mnó-

stwo ludzi zatruje się nie wiedząc, gdzie się ona znajdu-
je. Ciemni truciciele, czy znacie wszystkie wasze ofia-
ry? Nie pozostaniecie jednak w niewiedzy. Rozjaśni się 
wasz wzrok i zobaczycie skutki swych czynów na wszy-
stkich krańcach Ziemi. W ten sposób truciciele osądzą 
siebie sami.

153. W każdym człowieku tkwi tajemnica. Rzadko 

uchyla się zasłona przeszłości, a następuje to wtedy, gdy 
energia subtelna nagromadzi się obficie w ziemskim ist-
nieniu. Jedynie przekroczywszy granicę ziemi, człowiek 
poznaje część swej tajemnicy. Proces odkrywania kieli-
cha nagromadzeń przez energię subtelną jest znamienny. 

62

background image

Pamięć   nagle   się   rozjaśnia   i   może   ocenić   przeszłość 
z całą sprawiedliwością. Zdumiewające jest przeobraże-
nie   człowieka   w   chwili,   gdy   porzuca   ziemską   sferę. 
Ludzie   nazywają   to   śmiercią,   lecz   faktycznie   jest   to 
narodzeniem się. Szkoda więc, gdy ciało subtelne długo 
przebywa po śmierci we śnie. Przejście zaś z zachowa-
niem świadomości jest szczególnie zachwycające. Moż-
na sobie jasno wyobrazić, jak odpada wówczas ziemska 
starzyzna a zostaje tylko niezniszczalne nagromadzenie 
— może ono okazać się prawdziwym skarbem. Należy 
zrozumieć, że taki subtelny skarb nie może się przeja-
wiać w prostackich warunkach.

154. Ludzie mogą wysubtelniać warunki ziemskie; 

nie polega to na gromadzeniu bogactw, na władzy, lecz 
na wytwarzaniu wibracji uroczystego nastroju, który do-
stępny jest tylko wybranym. Każde wyższe drżenie jest 
zwycięstwem nad ciałem.

Tylko w święta wyjmuje się ze świętej skrzyni uro-

czyste  szaty. Nie każdego dnia poddaje się najsubtel-
niejszą pracę gwałtownemu huraganowi. Trzeba się cie-
szyć, gdy praca przynosi najwyższą radość w ziemskim 
życiu.

155. Oprócz trzęsień ziemi mogą być także wstrząsy 

powietrza. Mogą zdarzać się jakby powietrzne kontuzje, 
zwłaszcza przy wstrząsach ziemskiej sfery. Przyczyną 
ich będzie nie tylko przecinanie się prądów, lecz także 
warunki Świata Subtelnego. Dzięki odkryciom nauko-
wym nierzadko natrafia się na nowe, nieznane zjawiska. 
Można

 

wtedy wspomnieć o pełnym energii Świecie Nie-

widzialnym. Uważam, że także pisarzom należy podsu-
wać opisywanie nieznanych faktów. Tak powstanie księ-
ga nowych porównań.

63

background image

156. Jeżeli oddziaływania Świata Subtelnego na lu-

dzi są tak częste, to powinny ustalić się głębokie i dłu-
gotrwałe   wzajemne   stosunki   współpracowników   obu 
światów.

 

I

 

tak

 

się dzieje.

 

Stosunki te ustalają się nie przez 

powinowactwo krwi, lecz raczej przez pokrewieństwo 
duchowe.   Często   tacy  współpracownicy  spotykają   się 
i na ziemskim planie, a chociaż mogą być rozdzieleni 
przynależnością narodową lub sytuacją życiową, uczu-
cie wewnętrzne zbliża ich do siebie. Szczególnie łatwo 
powstaje między nimi zaufanie, chociaż mogą zdarzać 
się i wyjątki. Niewdzięczność oznacza pogrążenie się 
w ciemność.

157. Życie planety należy rozumieć jako ogół zasad 

stworzonych razem z nią. Tym większa jest odpowie-
dzialność wszystkich myślących mieszkańców planety. 
Zakłada się, że są oni koroną stworzenia, jeśli jednak 
w tej

 

koronie

 

węgle zastępują drogocenne kamienie, wy-

nikła z tego szkoda urasta do planetarnych rozmiarów. 
Powoduje to zniszczenie wszystkich łączących prądów.

158. Gdy mówię o kontaktach ze Światem Subtel-

nym, radzę nie używać sztucznych środków w celu na-
wiązania tych kontaktów. Łączność ta istnieje w sposób 
naturalny w całym życiu.

 

Trzeba tylko nauczyć się świa-

domie ją dostrzegać. I bez narkotyków można dostrzec 
wokół   siebie   mnóstwo   różnych   znaków,   które   jawnie 
wychodzą poza ramy ciasnego, ziemskiego życia.

Należy   zrozumieć,   jak   takie   naturalne   obserwacje 

mogą rozszerzać ludzkie pojmowanie życia. Modlitwa 
przemieni się w rozmowę, a cześć będzie nie dogma-
tyczna, lecz pełna życia i miłości.

Bez miłości nie ma tworzenia.

64

background image

159. Można cieszyć się z tego, co mamy w sercu, 

inaczej mówiąc — z tego, co kochamy. Czyż można bez 
miłości   posługiwać   się   symbolami   myśli,   Tajemnicy, 
Światła? Brak miłości zamieni Tajemnicę w ukrywanie, 
myśl w zły zamiar, a Światło w głownię pożaru. Tak oto 
można wypaczyć Najpiękniejsze.

 

Prawdziwa

 

droga dzię-

ki   miłości   nie   dopuści   do   bluźnierstwa.   Złudne   prze-
kształci się w rzeczywiste, szum handlu wróci na swoje 
miejsce, a człowiek zrozumie, czym jest uroczysty na-
strój. W ten sposób zajaśnieje Wielkie Służenie.

160. Niekiedy jesteście jak gdyby nieobecni w bieżą-

cym życiu. Czasem możecie słyszeć dźwięki dalekich 
światów. Nieraz możecie odczuć powietrze i zapach od-
dalonych miejscowości. Postrzegajcie mnóstwo zjawisk 
wśród   codziennego   życia.   Zaprawdę,   nie   mylicie   się 
odczuwając te przelotne dotknięcia, dowodzące potęgi 
ludzkiej istoty. Nie można zmusić siebie do odczuwania 
podobnych   wezwań   Przestrzeni   —   docierają   one   do 
otwartych serc. Przemądrzali, „mędrcy” życiowi próbu-
ją dowodzić, że wasze odczucia są spowodowane auto-
sugestią, lecz dla każdej autosugestii wcześniej należy 
posłać myślowy rozkaz. Wy zaś doskonale wiecie, że ta-
ka czuciowiedza zjawia się nieoczekiwanie, niezależnie 
od ludzkich wyobrażeń. Przenosicie się w dalekie kraje, 
gdyż przejawy ducha są równie szybkie jak Światło. Tak 
oto   zaczynacie   pojmować   szybkość   poruszania   się 
w Świecie Subtelnym.

161. Do prawdziwego poznania potrzebne jest całko-

wite zaufanie i prostota. Należy zachęcać do poznawa-
nia, gdyż ono jest podstawą postępu. Zwątpienie i sztu-
czność są największymi wrogami postępu.

 

One pochła

niają życiową energię. One — są niczym ostre zapory. 

65

background image

Wiele sił trzeba zużyć na to, żeby kontynuować drogę 
zabójczymi   skokami.   Dlatego   święte   brzmienie   może 
zwrócić myśl ku podstawie i światłu.

Przezwyciężajmy wszystkie przeszkody i kochajmy. 

Nie będziemy rozwodzić się nad tym, co trzeba kochać, 
gdyż serce wie.

162. Ciemność ma swój koniec, a Światło jest nie-

skończone. Każdy, kto zna tę prostą prawdę, jest nie-
zwyciężony.   Ci,   którzy  przypuszczają,   iż   Światło   jest 
słabe,   a   ciemność   wielka   —   uniemożliwiają   zwycię-
stwo. Ludzie małej wiary wszystko, co otrzymują topią 
w oceanie ciemności. Weźmy więc broń Światła, która 
jest najskuteczniejsza.

163. Należy badać zjawiska natury w powiązaniu ze 

światowymi wydarzeniami. Można dostrzec charaktery-
styczne prawidłowości, wskazujące, że planeta jest ży-
wym organizmem! Wszystko przynależne planecie sta-
nowi

 

jeden

 

organizm;

 

nie

 

można

 

więc

 

rozpatrywać żad

nej istoty jako niezależnej jednostki. Wszystkie istoty 
należą do jednego organizmu i powinny pojmować sie-
bie jako odpowiedzialnych członków wspólnoty. W ten 
sposób można zaobserwować w pełni określoną struktu-
rę wszechświata.

Nie należy się dziwić, widząc stałe próby odstępstwa 

od prawa porządku. Siła chaosu podobna jest do wiru, 
a słabe świadomości łatwo poddają się takiej epidemii. 
Przypływy chaosu należy traktować jako zaraźliwe epi-
demie.

Obserwujcie i porównujcie wydarzenia. Obserwacje 

te są pomocne w zrozumieniu prawa zgodności i spójni. 
Nauka duchowa daje napomknienia znajdujące potwier-
dzenie w rzeczywistości.

66

background image

164.   Czemuż   lekarze   tak   mało   uwagi   zwracają   na 

ciśnienia atmosferyczne? Wysyłają chorych do wód, nad 
morze lub w góry, lecz nie uprzedzają, że jakość powie-
trza może ulegać zmianom wskutek oddziaływania prą-
dów.

 

Wprawdzie

 

istnieją

 

liczne stacje obserwacyjne, lecz 

wyniki ich badań nie są wykorzystywane w lecznictwie. 
Państwo powinno dbać o ochronę zdrowia obywateli.

165.

 

Słusznie zauważacie,

 

że wielkie

 

Wpływy oddzia-

ływują w specjalny sposób. Nieraz zdarza się, że ludzie 
pozornie   zaprzeczają,   lecz   doskonale   przyjmą   to,   co 
posłane. Dla Nas ważny jest pożytek. Nie trzeba upierać 
się przy mierze dnia dzisiejszego — ważny jest skutek. 
Powinniśmy  być   tolerancyjni  i  nie  zwracać  uwagi  na 
nieumiejętność czy nieokrzesanie. Należy oceniać istotę 
tego, co zachodzi.

166. Uważam, że dzieci od najmłodszych lat należy 

skłonić do poznawania Świata Wyższego. Nie będzie to 
przymusem, lecz pomoże im z łatwością przypomnieć 
sobie wiele z tego, co szybko się zapomina. Przypom-
nienie to nastąpi przy tym w formach bez porównania 
piękniejszych.   Ludzie   dążą   do   piękna   i   uroczystego 
nastroju; w oparciu o takie podstawy można opowiadać 
o nadziemskiej Wielkości. Przy tym nie należy zapomi-
nać o najlepszych osiągnięciach kraju — każdy naród 
ma swoją specyfikę.

Przekroczyć

 

ograniczenie

 

można

 

jedynie poprzez roz-

szerzenie świadomości. Człowiek z rozszerzoną świado-
mością wie, jak oględnie należy podchodzić do serca lu-
dzi.

 

Obecnie,

 

gdy zaciera się wiele granic, nowe stosunki 

wymagają szczególnej miłości

 

do

 

człowieka.

 

Należy roz-

wijać to uczucie wraz z czystością ciała i ducha. Niech 
higiena ducha zajmie należne jej miejsce w szkołach. 

67

background image

Wówczas   Wzniosłe   Rozmowy   staną   się   najlepszymi 
godzinami.

167. Życie nie wymaga żadnych pokus. Życie może 

przeobrażać   się   w   każdych   warunkach.   Najwyższym 
przeobrażeniem życia jest Wspólnota Ducha. Ignoranci 
nie chcą zrozumieć, że Wspólnota Ducha jest niezależna 
od zewnętrznej formy. Powstaje ona tam, gdzie istnieją 
rozszerzone świadomości.

168. Wspólnota Ducha powstaje, gdy zaistnieje żywy 

Magnes;   wówczas   można   się   przyłączyć   do   każdej 
przyjaznej wspólnoty i obcować poprzez wszelkie gra-
nice ziemskie. Gdy Wspólnota żyje jedynie Służeniem 
Prawdzie, wtedy przezwycięża przeszkody, a wzajemna 
pomoc jest tego naturalnym wyrazem.

Wdzięczność rozwija się bez przymusu, dlatego ra-

dość   szczególnie   umacnia  Wspólnotę   Duchową,   gdyż 
wszyscy pragną uczynić coś dobrego.

169. Należy wielokrotnie czytać książki Zasad i Pod-

staw. Dobrze jest odnawiać swoje wrażenia z lektury. 
Ludzie mylą się sądząc, że książka przeczytana trzy lata 
temu nie okaże się nową przy kolejnym czytaniu. Czło-
wiek zmienił się w ciągu tego okresu, jego świadomość 
i   sposób   pojmowania   nie   pozostały   na   tym   samym 
poziomie. W otoczeniu zaszło też wiele zmian i czło-
wiek   nie   mógłby   wrócić   do   poprzednich   warunków. 
Człowiek o rozszerzonych horyzontach myślenia znaj-
dzie w książce nową treść. Dlatego należy wracać do 
przeczytanej książki. Wiedza żyje i każda z jej oznak 
powinna być żywa.

170. Nikt nie jest świadom swych najlepszych czy-

nów. Pycha z powodu własnych czynów jest ignorancją. 

68

background image

Czyny ludzkie zależą od mnóstwa warunków. Dalekie 
światy są pomocnikami lub przeciwnikami. Przyczyny 
i pobudki spisane są na tak długich zwojach, że ludzkie 
oczy nie mogą dopatrzeć się skutków.

Dlatego sąd pozostawmy Światu

 

Wyższemu,

 

sami zaś 

wytężmy wszystkie siły i wykażmy najlepsze dążenia.

171. Obserwujcie, co odczuwacie w czasie Wzniosłej 

Rozmowy. Zauważcie, że stopniowo zanika odczuwanie 
kończyn,   a   ostatecznie   pozostaje   jedynie   odczuwanie 
serca. Nie jest to ból, lecz jakby napięcie i napełnienie. 
Rozmowa może się odbywać w dowolnej pozycji: stoją-
cej, siedzącej lub leżącej. To odczucie w sercu nazywa 
się   srebrną   nicią.   Może   ona   jak   gdyby   nawijać   się 
i przyciągać. Taka łączność jest oznaką bliskości.

172. Ludzie często mówią o sobowtórach, widząc jak 

gdyby samych siebie. Różnie objaśnia się to zjawisko. 
Zazwyczaj zapomina się o tym, co jest najbardziej natu-
ralne, a mianowicie o wydzielaniu z siebie ciała astral-
nego.

 

Ciało

 

subtelne wydziela się częściej niż zwykło się 

sądzić. Może ono stać się bardziej zgęszczonym, jednak 
nie wszyscy je dostrzegą. Do tego potrzebny jest pewien 
stopień jasnowidzenia. Łatwiej jest widzieć samego sie-
bie, bądź to stanie drzemki, bądź czuwania. Niewielu 
zwraca uwagę na przejściowy stan drzemania, a właśnie 
podczas tego stanu zachodzą znaczące zjawiska.

W dniu powszednim człowiek nie zajmuje się obser-

wacjami   takich   zjawisk.  Albo   odrzuca   on   możliwość 
naukowego uzasadnienia swoich doznań, albo popada 
w rodzaj napięcia, którego nie można uważać za stan 
naturalny. Dlatego konieczne jest zachowała równowa-
gi. Jeśli trudno jest ją osiągnąć, to przynajmniej należy 
o niej pamiętać i nieustannie do niej dążyć.

69

background image

173.   Ludzie   chcą   traktować   wszystko   jako   rzeczy 

zwykłe i o małej wartości; gdy stwierdzą natomiast, że 
coś nie mieści się w ciasnych ramach ich pojęć, zamiast 
zwiększać uwagę, wpadają w zamęt. Ujawnienie wyda-
rzeń

 

o

 

tak

 

niezwykłych

 

rozmiarach będą uważać za przy-

padek. Tak nierozsądnie zrywane są cenne nici. Jawność 
wydarzeń często bywa wstrząsająca, tym niemniej znaj-
dą się słowa, które zakłócą nawet oczywistość. Ludzie 
potrafią rozdrabniać kamienie i mogą zostawać ze stertą 
kamyczków.

174. Różnice plemienne ulegają zatarciu, dlatego ze 

szczególną   ostrożnością   należy   mówić   o   plemionach. 
Nawet te plemiona, które jeszcze różnią się tak zewnę-
trznie, jak i pod względem mowy, istocie od dawna nie 
są odosobnione. Wyraźny jest podział nazewnictwa, ale 
nie dotyczy on krwi. Powstaje więc mieszanina, tak cha-
rakterystyczna przy zmianie rasy. Tym bardziej wypada 
mówić o ludzkości, a nie o przypadkowych splotach jej 
odgałęzień.

Znamienne

 

 

obserwacje

 

jedności

 

przekazanych

 

Pod-

staw. Nie należy zapominać o indywidualnym sposobie 
wyrażania się każdego człowieka. Rzadko jest ono ple-
mienne.

 

Historia każdego państwa wskazuje na mnogość 

podróżnych przechodzących przez jego ziemię. Uczci-
we badania pozwolą myśleć o ludzkości jako całości.

175. Trzeba często wracać do myśli o ludzkości jako 

o jedynym sercu. Zbyt dużo jest niewiedzy i przeszkód 
tam, gdzie powinna być przyjacielska współpraca. Nale-
ży opracować historię rozdzielenia serca ludzkości.

176. W badaniach psychiki zapomniano o czymś bar-

dzo istotnym. Nigdy nie dokonywano porównania świa-

70

background image

domości   najniżej   rozwiniętego   dzikusa   z   najwyższą 
świadomością myśliciela. Naturalnie wymaga to długich 
obserwacji, ale różnica tych świadomości będzie ude-
rzająca.

 

Pozwoli

 

ona

 

ocenić nie tylko różnorodność ludz-

kości, ale także skierować myśl na świadomość świata 
zwierzęcego i roślinnego.

Zaprawdę   zwierzęta   mają   rozwiniętą   świadomość. 

Objawia   się   ona   nie   tylko   w   oswojeniu,   ale   głównie 
w ich życiu na swobodzie. Nie jest również nierozsądne 
mówienie o świadomości roślin. Wiemy już o istnieniu 
systemu nerwowego roślin, a ponadto znamy ich reakcję 
na   światło   i   przywiązanie   do   określonego   człowieka. 
Z jednej   strony   będzie   energia   psychiczna   człowieka, 
a z drugiej —

 

przywiązanie do określonej osoby.

 

Zauwa-

żcie,

 

że

 

roślina

 

zakwita

 

czasem

 

w

 

niezwykłym

 

dla

 

niej

 

ok-

resie,

 

żeby

 

zrobić

 

przyjemność kochanemu człowiekowi. 

Wiele

 

szczegółów

 

może

 

przynieść

 

bliższa

 

obserwacja.

Naszym pragnieniem jest przypomnieć ludziom, że 

świadomość żyje daleko głębiej niż przyjęto o tym są-
dzić.

177. Minerały także posiadają zaczątek świadomo-

ści, lecz język ich jest zbyt odległy od ludzkiego.

Można   byłoby   przeprowadzić   wiele   doświadczeń 

nad mową i myślą, lecz tego rodzaju badania są długo-
trwałe   i   wymagają   szczególnej   cierpliwości.   Któż 
zechce poświęcić się, aby bez widocznych rezultatów 
wytrwale prowadzić obserwacje? Trzeba też wiedzieć, 
że rezultaty mogą okazać się w najzupełniej nieoczeki-
wanym miejscu. Prawa energii psychicznej są niekiedy 
trudno uchwytne. Działają one daleko szerzej niż ludzie 
mogą to sobie wyobrazić.

178. Złość jest podobna do rdzy.

71

background image

179. Nie można się złościć nie zatruwając świado-

mości. Złość wytwarza nie tylko cielesną truciznę, lecz 
powoduje także daleko większy rozkład; od niej pocho-
dzi większość kosmicznych śmieci. Nie możemy spo-
kojnie patrzeć na zniszczenia wynikające ze złości.

180. Mówiłem już o złożoności praw energii psychi-

cznej. Niedawno mogliście się jeszcze raz o tym prze-
konać. Osoba, która nie widziała was nigdy osobiście, 
otrzymała relacje o pamiętnym dniu. Jeżeli zdamy sobie 
sprawę   z   celowości   takiego   kontaktu   z   człowiekiem, 
możemy zrozumieć jak bardzo taki czyn jest na czasie. 
Oddalony człowiek otrzymuje wieść psychiczną i przez 
to umacnia się więź z dalekimi częściami świata.

Dlatego należy badać przejawy działania energii psy-

chicznej   na   dużych   przestrzeniach.  Trudno   zrozumieć 
skutki energii psychicznej, gdy brak jest dostatecznych 
wzajemnych informacji. Lekarze i uczeni powinni do-
kładnie porównywać fakty.

181. Rzeczywiście, ten znany lekarz leczy nie tylko 

lekami, lecz również energią psychiczną. Wydatek ener-
gii   wymaga   uzupełnień,   które   napływają   z  Aszramu. 
Widzicie więc przykład współpracy na duże odległości. 
Ci, którzy wysyłają energię, mogą odczuwać jej odpływ, 
lecz w zamian otrzymują pożyteczny promień.

182. Tak zwane symboliczne sny wyrażają w wyso-

kim stopniu łączność ze Światem Niewidzialnym. Świa-
domość nie może sama z siebie syntetyzować, aby wi-
dzieć   przyszłość   w   symbolu   prostym   i   jasnym,   musi 
otrzymać impuls z Góry.

183. Dodam jeszcze kilka słów na temat oddziały-

wań. Może słyszeliście o doświadczeniu pewnego che-

72

background image

mika,

 

ukazującym

 

walkę oddziaływań?

 

Zaprosił on przy-

jaciół   i   zaproponował   wysłuchanie   utworów   znanych 
pisarzy. Jednocześnie przygotował kilka substancji che-
micznych wywołujących śmiech lub łzy, rozdrażnienie 
lub rozczulenie. W czasie czytania najbardziej wzruszją-
cych fragmentów chemik napełniał pokój gazem wywo-
łującym uczucia przeciwne do przeżywanych w związ-
ku z lekturą. I tak, słuchacze relacji z pogrzebu śmiali 
się, przy radości płakali, a przy opisie spokojnych wy-
darzeń wpadali w gniew. Po dokonaniu wielu doświad-
czeń stwierdzono, że słowo zostało zwyciężone przez 
coś niewidzialnego i niesłyszalnego.

Jeżeli   oddziaływanie   gazów   może   przezwyciężyć 

ludzką mowę i wywołane przez nią obrazy, to o ileż sil-
niejszy jest wpływ myślowej energii psychicznej, która 
także tworzy obrazy!

Tak oto w całym życiu przejawiają się niskie lub naj-

wznioślejsze oddziaływania. Trzeba wiedzieć i o ciem-
nym opętaniu, i o najwyższym natchnieniu. Nazywajcie 
to jak chcecie, lecz oddziaływania takie istnieją rzeczy-
wiście.

184. Doświadczony lekarz, okazawszy pomoc chore-

mu, mówi:

 

„Zapomnij o chorobie”.

 

Wie on, że ludzie nie 

umieją sugerować sobie wyzdrowienia. Dlatego niech 
lepiej   nie   męczą   się   wątpliwościami   odnośnie   swego 
stanu. Mogliby pomagać sobie w odzyskaniu zdrowia, 
kierując siły leczące do chorego miejsca, lecz wolą osła-
biać   siebie,   nie   pozwalając   naturze   wywierać   dobro-
czynnego działania. Czyż nie jest pożytecznie wspom-
nieć o wpływach, gdy mówimy o Światach Wyższych?

185. Ten, który oddziałuje, nie zawsze jest świadom 

tego, co czyni. Spostrzega tylko upływ energii, może też 

73

background image

poczuć nagłe zmęczenie. Jak szczodry ofiarodawca nie 
zna miary swej dobroczynności. W ten sposób rodzi się 
współczucie, a następnie miłość do ludzkości. Kto ko-
cha, ten ma dostęp do Rozmowy Wyższej.

186.

 

Człowiek

 

może zacząć działać samodzielnie,

 

gdy 

jest świadom wszystkich wpływów. Nauczy się on roz-
różniać,

 

gdzie jest wyższe natchnienie Hierarchy,

 

a gdzie 

niższe   niszczycielskie   sugestie.   Nie   jest   łatwo   rozpo-
znać wszystkie wybiegi, lecz szczęściem jest gdy zadrży 
serce rozumieniem pożytku dla Świata Wyższego.

Przez całe życie istnieją kontakty ze Światem Wyż-

szym.

 

Nawet w drobnych,

 

powszednich sprawach można 

rozróżnić iskry wyższego napięcia. Nie ma czynów bez 
napięcia, jeżeli dotyczą one

 

Świata

 

Wyższego.

 

Pokochaj-

cie to napięcie, bez niego nie ma Wielkiego Służenia.

187. Jeżeli człowiek dąży do Świata Wyższego, nie 

będzie czynił źle. Sama nazwa Świat Wyższy już świad-
czy o tym, że wszystko, co z nim związane, jest wznio-
słe. Ludzie mogą określać takie dążenie różnymi nazwa-
mi,   ale   istota   jego   pozostanie   ta   sama,   a   działalność 
z nim związana zawsze jest pożyteczna dla ludzkości. 
Mówię nie o zewnętrznej działalności, lecz o ogniu ser-
ca, który napełni każdą pracę piękną jakością.

188. Kowal wybija młotem wiele iskier. Nie sądźmy, 

że jest on prostym robotnikiem.

 

Nadszedł czas,

 

aby spoj-

rzeć krytycznie na kasty. Pamięć o ich powstaniu zatarły 
wieki, skutki zaś są widoczne dla wszystkich. Dlatego 
niech każde serce ofiaruje najlepszą myśl Światu Wyż-
szemu.

189.

 

Troisty

 

współdźwięk

 

wymawia

 

się

 

jako

 

Om, gdyż 

dwa pierwsze dźwięki zlewają się w jeden. Podstawa 

74

background image

i zasada rzeczywiście łączą się w niepodzielną jedność. 
Można wszędzie obserwować, jak celowo ustanowione 
są prawa dźwięku.

190. Ten, kto chce mieć łatwe życie, nie powinien 

przychodzić na świat. Ten, kto samowolnie domaga się 
nagrody, niech nie myśli o Świecie Wyższym. Ten, kto 
upatruje   wartości   w   świecie   materialnym,   jest   ubogi 
w Świecie Wyższym.

191.   Nie   określajmy   wartości   jedynie   ziemskimi 

miarami.  Tych   miar   nie   stosuje   się   nawet   w   Świecie 
Subtelnym.

 

Nauczmy

 

się

 

stosować

 

szersze miary,

 

w prze-

ciwnym

 

razie   zaduszą   nas   nawet   najmniejsze   cząstki 

przestrzeni.

192. Niech nikt nie myśli, że wzywając do Świata 

Wyższego   odrywamy  od   Ziemi.   Przeciwnie,   wielkość 
Świata Wyższego wzmacnia pozostałe przejawy życia. 
Ziemia nie jest bezwartościową planetą, otacza ją prze-
cież ta sama energia, która jest napełniona najwyższym 
Światłem.   Każde   porównanie   ze   Światem   Wyższym 
powoduje, iż ziemskie myśli stają się dobre.

Jedynie zło może rozdzielać światy. Jedynie ignoran-

cja   może   rozłączać   zjawiska.   Jedynie   niezrozumienie 
może ostrzegać, iż ziemskie życie nie jest częścią pięk-
nej twórczości. Dlatego skierujmy całą naukę na pozna-
nie   tego,   co   sprawiedliwe.   Nic   nie   odepchnie   serca, 
w którym jest uczucie oddania i poczucie piękna.

193. Gospodyni, uzyskując z mleka kawałek masła, 

może poznać ważną zasadę kosmogonii. Może ona zro-
zumieć powstawanie ciał niebieskich. Ale zanim gospo-
dyni przystąpi do bicia masła, najpierw o tym pomyśli. 
Tylko z połączenia myśli z ubijaniem powstanie poży-

75

background image

teczna masa, następnie zaś ser z zalążkami mikroorgani-
zmów. Nie śmiejmy się z takiego mikrokosmosu, gdyż 
jedna i ta sama energia obraca układami światów. Nale-
ży   wyraźnie   uświadomić   sobie   znaczenie   myśli   jako 
wielkiej energii. Czyż to nie cudowne, że ta sama ener-
gia jaśnieje w sercu każdego człowieka?

194. Doświadczenie z listami jest wielce pouczające. 

Jeżeli

 

można naocznie pokazać nasycenie rękopisu ener-

gią psychiczną, to można to wykorzystać jako dowód 
działania   tej   energii   w   innym   przypadku.   Dotykając 
przedmiotów, człowiek nasyca je swoją energią. Ponad-
to   zostawia   na   nich   ślad   swoich   charakterystycznych 
cech. Jeżeli na podstawie pisma można poznać cechy 
piszącego,   to   również   można   się   tego   uczyć   poprzez 
przedmioty, z którymi się on styka. Oblicze człowieka 
nie jest tajemnicą.

195. Prowadzenie rozmowy z jedną osobą nie nastrę-

cza

 

człowiekowi

 

specjalnych

 

trudności,

 

ale

 

większe

 

zgro-

madzenie ludzi już stwarza nie małe kłopoty. Człowiek 
bowiem   samą   tylko   myślą   może   naruszyć   harmonię 
zebrania. Próbowano zbliżyć  świadomości ludzi paląc 
różne kadzidła i żywiczne substancje, ale nawet użycie 
takich środków nie wywoływało pośród zebranych pod-
niosłego nastroju. Nie można przemocą osiągnąć stanu 
Świątyni  Serca.  Żadnym  religiom  na  przestrzeni  wie-
ków nie udało się zachęcić ludzi do wspólnego wznio-
słego porywu.

Można

 

jednak

 

łatwo

 

wyobrazić

 

sobie

 

grupę

 

ludzi, któ-

rzy

 

zeszli

 

się

 

dobrowolnie,

 

by stopniowo poznawać i zro-

zumieć

 

myśl

 

prowadzącą

 

do

 

Świata

 

Wyższego.

 

Można

 

się 

cieszyć,

 

gdy

 

ludzie

 

zbierają

 

się

 

w

 

imię

 

dobra

 

i

 

postanawia-

ją nieść to uzdrawiające dobro po wszystkich drogach.

76

background image

Twierdzę, że można dokonać mnóstwa pożytecznych 

czynów, gdy nie będzie się marnować energii na próż-
niacze spory i kłótnie. Jakaż to będzie Rozmowa Wyż-
sza, jeśli mózg i serce ogarnie czerwony płomień? Na-
wet sama Bitwa o Świat Wyższy nie wywołuje czerwo
nego  płomienia. Może  być  rubinowe światło  męstwa, 
ale każde rozdrażnienie będzie człowieka osłabiało.

196. Kurukszetra jest tu, na Ziemi. Armagedon roz-

grywa się na płaszczyźnie ziemskiej. Starożytne święte 
bitwy Babilonu również mają ziemskie nazwy. Najbar-
dziej duchowe sprawy otrzymywały nazwy na Ziemi.

Pojmijmy niepodzielność Światów. Gdy ludzie oprą 

swe   życie   na   wielkiej   Niepodzielności,   to   przeobrażą 
cały Byt.

197. Ofiara i pomoc dokonują się w tajemnicy, taka 

jest natura tych czynów. Tylko Świat Wyższy wie, kto 
komu dopomógł. Na nieskazitelnych stronicach zapisa-
ne są ofiary. Piękne jest prawo tajemnej ofiary serca.

198. Wszystkie wierzenia nakazują, aby nie wyma-

wiać nadaremnie Imienia Najwyższego i prawo to jest 
piękne.  Wyraża   ono   najwyższą   współmierność.   Jeżeli 
ochrania się ziemskie dzieci, to o ileż bardziej trzeba 
chronić Pojęcia Wyższe.

Gdy radziłem, by na kolumnie zaznaczyć współmier-

ność,   to   każdy   mógł   zauważyć   uderzający   postęp. 
Zawsze jednak znajdą się dwunodzy, którzy na piedesta-
le postawią siebie. Mroczna jest otchłań ignorancji!

199. Powiedziano: „Dane będzie wiele matek, ojców, 

żon, sióstr i braci”. Nawet taka jasna wskazówka nie 
zmusi   do   pomyślenia:   „Gdzie   może   zdarzyć   się   coś 
takiego?” Ludzie nie chcą pomyśleć o ziemskich żywo-

77

background image

tach! Najmędrsze przykazania nie dochodzą do zatka-
nych uszu.

200. Czyż źli mogą mówić o dobru? Zostańcie ucz-

niami Wiedzy i pokochajcie Świat Wyższy.

201. Iskry praw Świata Wyższego szczodrze rozsy-

pane są na łonie Ziemi. Można je zbierać jak drogocen-
ne skarby. Wśród takich zbiorów wszystko staje się pię-
kne. Najwyższa Celowość upiększy skojarzenia wolnej 
woli,

 

która

 

zrozumiała wszystkie połączenia pracujących 

części. Zaprawdę, całe życie staje się wypełnieniem po-
żytecznych zadań zaszczepionych przez Myśl Wyższą.

Nie przygniatająca praca, lecz heroiczne przezwycię-

żenie trudności będzie oznaką Miłości-Tryumfatorki!

202. Zapalenie ośrodków nie wywołało dostateczne-

go zainteresowania lekarzy. Należy podkreślić, że zapa-
lenie każdego ośrodka daje symptomy choroby miejsco-
wego narządu, lecz sam narząd nie podlega chorobie, 
tylko wibruje, reagując na ogień ośrodka. Można sobie 
wyobrazić, ile fałszywych diagnoz postawią lekarze, nie 
znając   zasadniczej   przyczyny  odczuć.   Nie   badają   oni 
również przyczyn stanu zapalnego. Można wskazać na 
czysto   kosmiczne   warunki,   aczkolwiek   nie   mniejsze 
znaczenie posiada masowy stan ludzkości.

Ludzie,   którzy   niosą   ciężar   Ziemi,   podobni   są   do 

symbolu olbrzyma Atlasa.

 

Takich

 

kolumn

 

świata

 

jest nie-

wiele. Powinni oni być ochraniani jako piorunochrony; 
zamiast tego,

 

w najlepszym wypadku, są wyśmiewani 

jako

 

histerycy.

 

Ludzie

 

nie

 

zagłębiają

 

się

 

w

 

istotę

 

zjawiska.

Nie może być zrozumienia, dopóki ludzie nie uświa-

domią sobie istnienia trzech światów i ich wzajemnego 
stosunku.

78

background image

203. Czy można wytrzymać oblężenie Ziemi, jeżeli 

nie   rozumie   się   Hierarchii?   Naukę   Świata   Wyższego 
posyła się jako zbawczą nić. Taka nić może się zmienić 
w mocną linę, ale ziemskie ognie mogą przepalić i naj-
mocniejszą linę. Dlatego ognie ziemskie powinny słu-
żyć Ogniowi Świata Wyższego.

204.   Kto   słyszy  muzykę   sfer,   ten   usłyszy  również 

przestrzenne lamenty. Nie uważajcie tego za oderwane 
symbole.   Lamenty   dochodzą   i   ze   Świata   Subtelnego, 
i z Ziemi. Ludzie mogą spać, lecz ich serca mogą jęczeć 
i wołać. W czasie dziennego czuwania wiele serc śpi, 
lecz w nocy, gdy rozsądek nie przeszkadza i świado-
mość się budzi, wówczas serce styka się z rzeczywisto-
ścią. Nieprzypadkowo mówi się, że w dzień ludzie śpią, 
a w nocy czuwają.

Z natężenia jęków można ocenić stopień przebudze-

nia   świadomości   ludzkości.   Świadomość   rozpaczliwie 
woła, gdy otwiera się przed nią rzeczywistość. Powie-
dziano również, że targowisko jest zasłoną rzeczywisto-
ści. Pod pyłem targowiska serce milknie. Trzeba głębo-
ko   uświadomić   sobie   istnienie   Świata   Wyższego,   tak 
aby dążąc pod jego znakiem umieć przejść błoto ulicy.

Nie należy martwić się z powodu okropnych lamen-

tów

 

przestrzennych.

 

Wyrażają

 

one

 

zamęt świata.

 

Wy wie-

cie, jak głęboki jest ten zamęt Kto wie, ten już się nie 
wpada w zamęt. Kto świadomością stykał się ze Świa-
tem Wyższym, ten jest stały i niezwyciężony. Podpo-
rządkował wolę swemu duchowi, niewzruszonemu i ist-
niejącemu w Nieskończoności.

Trzeba być przygotowanym na to, że usłyszy się nie 

tylko wielką muzykę sfer, lecz także wycie zwierzęcego 
przerażenia. Nie można znać tylko jednej strony bytu. 

79

background image

Poznanie   całego   wszechświata   zapewni   zwycięstwo. 
Niemądry boi się każdego mroku, lecz dla poznającego 
mrok jest elementem porównania ze Światłem. Ten, kto 
wie o Świecie Światłości, nie lęka się mroku.

Należy więc poznać cudną muzykę sfer, lecz także 

zrozumieć,   Że   na   tym   stopniu   słychać   również   jęki 
świata.

205. Jeżeli zbierzemy fakty, to zrozumiemy szybkość 

wydarzeń. Można zauważyć, że każda godzina przynosi 
niezwykłe wydarzenia.

206. Przy doświadczeniach nad energią psychiczną 

należy zwrócić uwagę na różne odcienie jej przejawów. 
Początkowo   wyniki   obserwacji   ułożą   się   jak   gdyby 
w schemat, lecz uważny obserwator dostrzeże mnóstwo 
swoistych szczegółów. Tak na przykład zauważyliście 
niezwykły ruch w postaci krzyża nad mózgiem obser-
wowanego   człowieka.   Rzeczywiście,   bardzo   smutny 
jest taki obraz. Ruch ten oznacza albo wyższy stopień 
opętania, albo idiotyzm. Zauważyć można również wy-
kresy zmieniające się w ciągu krótkiego czasu. Należy 
więc   zrobić   powtórne   badania.   Przecież   energia   psy-
chiczna jest podobna do fal oceanu z mnóstwem prą-
dów. Wiele warunków wpływa na nią z zewnątrz i z we-
wnątrz.   Bardzo   ważne   jest   obserwowanie   takich   krzy
wych jako temperatury ducha. Również należy odnoto-
wać pokazanie się tej samej cechy i u żywego, i u zmar-
łego. Wiele jest przyczyn tego rodzaju zjawiska. Może 
życie już odleciało, może opętanie zaciemniło zasadni-
czą naturę, może gniew zgasił wszystkie ośrodki, może 
choroba   opanowuje   organizm.   W   każdym   przypadku 
takie zjawisko zasługuje na uwagę.

80

background image

Należy   obserwować   rozszerzanie   się   świadomości 

i trzeba się cieszyć z takiego bohaterstwa. Należy rów-
nież zwracać uwagę na wszelkie drżenia, zatrzymania, 
przerwy i odchylenia od prawidłowych wykresów. Zale-
żą   one   od   stanu   psychicznego   i   od   różnych   chorób. 
Trzeba więc obserwować zarówno zdrowych, jak i cho-
rych. Badania tego typu można przeprowadzić nad ręko-
pisami, nad barwnymi powierzchniami i w ogóle nad 
przedmiotami, które były w ludzkich rękach.

W ten sposób zagadnienie aury człowieka i ludzkich 

nawarstwień

 

na przedmiotach może wywołać nowy ruch 

naukowy. Oczywiście ogromnie pomaga jasna świado-
mość   samego   obserwatora.   Rozdrażnienie   jest   złym 
przewodnikiem.

207. Aum w swym najwyższym brzmieniu wprowa-

dza świadomość w stan sprzyjający obserwacji energii 
psychicznej. Należy się cieszyć, gdy prostymi sposoba-
mi można się zbliżać do bardzo ważnego i poglądowego 
doświadczenia.

208. Myśl o Nas działa jak oczyszczenie świadomo-

ści i podobna jest do patrzenia w dal. Dzięki niej duch 
człowieka nabywa szczególnego męstwa, które goreje 
i przenosi   ponad   przepaściami.   Bez   Świata  Wyższego 
trudno wyruszać w drogę.

209. Nie bądźcie zaskoczeni, jeżeli ktoś użyje w sto-

sunku do Świata Wyższego określenia fizjologia. Oczy-
wiście,

 

każdy świadomy człowiek znajdzie bardziej god-

ną nazwę, lecz dla przeciętnego umysłu „materia” czy 
„fizjologia”   nie   będą   niestosowne.   Materia   to   duch, 
fizjologia zaś jest prawem życia. Nikt nie może powie-
dzieć,

 

że duch nie ogarnia wszystkiego.

 

Fizjologia to tyl-

ko umowne określenie wielu działających praw.

81

background image

Głębsze studia, pomogą znaleźć bardziej odpowied-

nie nazwy. Nawet najwyższe pojęcia można porówny-
wać ze zjawiskami życia fizycznego. Ludzie nie zakry-
wają chorego zęba lub otwartej rany, gdyż rozumieją, że 
konieczny jest dostęp powietrza,

 

by nie pozbawić się po-

trzebnej substancji. Podobnie duchowe poznawanie nie 
powinno być pozbawione obcowania ze Światem Wyż-
szym.

 

Jak

 

higiena ciała potrzebna jest w ziemskim życiu, 

tak samo profilaktyka potrzebna jest duchowi.

 

Nie dziw-

cie się, że stosujemy lekarskie terminy w odniesieniu do 
ducha, ale w ten sposób i lekarz poczuje, że dziedzina, 
którą się zajmuje bliska jest Światu Wyższemu.

Niech

 

każdy na swój sposób dąży do tej Jedynej Dro-

gi, określając ją choćby nawet terminami mechaniki.

210. Nie wolno zabraniać swobodnego poznawania. 

Zakaz taki jest świadectwem ignorancji. W trakcie poz-
nawania będzie się wyłaniać prawdziwa droga. Im róż-
norodniejsze są badania, tym wspanialsze będą skutki. 
Nie ma ciemnych dróg dla rozjaśnionego oka. Badając 
najrozmaitsze

 

poszukiwania

 

ludzkości,

 

odróżni

 

ono

 

to,

 

co 

jest szczególnie przekonujące. My nie przeczymy, gdyż 
przeczenie   przeszkadza   w  pogłębianiu   studiów.  Wiele 
hieroglifów rozsypane jest po świecie; jedynie pragnąc 
dobra można zbliżyć Ile do tych tajemnych znaków.

211. Ludzie powinni uwolnić się od wszelkiej zaro-

zumiałości w stosunku do tego, czego nie znają. Na każ-
dym kroku można zaobserwować, że ignoranci głoszą 
znieważające opinie o wszystkim, co jest dla nich nie-
zrozumiałe. Trzeba, aby uczeni pierwsi dali godny przy-
kład

 

otwartości myślenia.

 

Ewolucja jest niemożliwa tam, 

gdzie   ludzie   nie   uznają   możliwości   nieskończonego 

82

background image

poznawania. Powtarzam, sukces doskonalenia zaczyna 
się od samodoskonalenia.

Każdy, kto pragnie przyłączyć się do Wielkiego Słu-

żenia, powinien wyzbyć się zarozumiałości.

212. Starajcie się poznać najprostsze przyczyny zja-

wisk.   Ludzie   zauważyli,   że   jasnosłyszenie   udaje   się 
o świcie.   Przyczyn   tego   poszukują   bardzo   daleko   od 
prawdy. Przypuszczają, że powoduje to odpoczynek or-
ganizmu po nocy lub też pomagają w tym prądy przed 
świtem. Ludzie zapominają jednak o najprostszym, na-
turalnym rozwiązaniu. Oczywiście najbliższą przyczyną 
jest zetknięcie się człowieka podczas snu ze Światem 
Subtelnym i wzmocnienie jego subtelnych właściwości.

Podobne   porównania   można   przytoczyć   z   wielu 

innych dziedzin. Wszystkie one dowodzą, że człowiek 
zbyt   mało   myśli   o   Światach   Wyższych   i   dlatego   nie 
znajduje prawidłowego rozwiązania.

213. W czasie snu następuje przyłączenie się do Sfe-

ry Subtelnej. Stan snu jest znamienny pod względem 
energii psychicznej.

 

Niewątpliwie wtedy się ona wzmac-

nia,

 

uzyskując

 

również specjalną jakość,

 

inaczej mówiąc, 

nabiera szczególnej właściwości Świata Subtelnego.

214. Znajdą się ludzie, którzy nie będą chcieli zrozu-

mieć, czym  jest zarozumiałość.  Pomożemy im zrozu-
mieć i powiemy: nie umniejszajcie innych, wyzbądźcie 
się wstrętnego robaka pomniejszania. Ten, kto pomniej-
sza  jest  prawie   zdrajcą.  Takie  gady  nie  pozwalają   na 
nawiązanie kontaktu ze Światem Wyższym. Przekształ-
cać w marność — niegodna przemiana! Ten, kto myśli 
o marności, sam znajdzie się na marnej drodze. Myśle-
nie o marności uniemożliwia Wzniosłą Rozmowę. Moż-

83

background image

na   rozmawiać   używając   najprostszych   wyrazów,   lecz 
nie oznacza to, że ich sens jest marny. Kto usiłuje za-
mienić   swego   bliźniego   w   marność,   ten   odmierza 
według swojej marnej miary.

215.

 

Znajdą

 

się

 

tacy nieprzyjaźni ludzie,

 

którzy w sło-

wie Aum dopatrzą się czegoś niestosownego. Powiedzą: 
„Dlaczego zapomniano o innych pięknych symbolach? 
Dlaczego nie wspomina się innych wspaniałych pojęć?”

Powiemy: Niczego się nie zapomina, niczego się nie 

umniejsza, niczego się nie niszczy. My nie pomniejsza-
my i nie jesteśmy zarozumiali, lecz nikt nie może poję-
ciu Aum odmówić starodawności, z całą jago wspaniałą 
troistością.   Nie   trzeba   odrzucać   pierwotnych   znaków. 
Zamiast   wrogiej   ignorancji,   lepiej   przejawiajcie   czło-
wieczeństwo i wykażcie umiłowanie wiedzy. Rozwijaj-
cie się dzięki miłości.

216.

 

 

ludzie,

 

którzy mogą odbierać fale radiowe bez 

pomocy odbiornika.

 

Taka zdolność nie jest jakimś szcze-

gólnym osiągnięciem. Można ją porównać z przekazy-
waniem myśli: podstawowa energia jest w obu przypad-
kach   identyczna.   Jeżeli   możliwe   jest   przyjęcie   emisji 
materialnych fal radiowych, to możliwe jest to również 
w odniesieniu do fal bardziej subtelnych. Ludzie stale 
przyjmują myśli przestrzenne i transmutują je w swoim 
języku. Nawet o tak oczywistej prawdzie trzeba mówić.

Trudno   zrozumieć,   dlaczego   ludzie   odrzucają   naj-

prostsze   pojęcie   myśli   jako   energii.   Pewnie   obawiają 
się, że taka prawda mogłaby wstrząsnąć ich rodzinnymi 
ogniskami. Istotnie, energia może strząsnąć jakiś kurz, 
lecz w wyniku tego dom będzie tylko czystszy. Nie uni-
kajcie okazji mówienia o myśli jako o dźwigni.

84

background image

217. Kiedy ciało zmęczy się pozostawaniem w jed-

nym położeniu, zaleca się zmianę pozycji. To samo do-
tyczy

 

wszystkich

 

innych

 

okoliczności

 

życia.

 

Każda zmia-

na   ma   swoje   przyczyny.   Nauczmy   się   je   dostrzegać, 
a zrozumiemy zalety każdego stanu.

Powtarzam: bądźcie tolerancyjni.

218.

 

Czystość powinna być podstawą życia. To praw-

da, że niektórzy dwunodzy żyją w brudzie i jakoś wege-
tują, lecz człowiek, który przywykł do czystości, w bru-
dzie się dusi.

Podobnie jest i z odżywianiem. Kto przyzwyczaił się 

do   czystych   pokarmów,   dla   tego   spożywanie   nieczy-
stych, rozkładających się produktów będzie niezdrowe. 
Kto zaś od dzieciństwa jest przyzwyczajony do nieczy-
stego jedzenia, ten jest odporniejszy,

 

lecz mimo to powi-

nien pamiętać, że w nieczystym pożywieniu tkwią za-
lążki najgorszych chorób. Do pewnego czasu można nie 
zdawać sobie sprawy ze złych skutków niewłaściwego 
żywienia, kiedyś jednak zły posiew wyda zły plon.

219.

 

Letarg jest szczególnym, nie wyjaśnionym przez 

naukę stanem pośrednim między snem a śmiercią. Serce 
prawie nie pracuje, ciało jest nieruchome, a twarz przy-
biera nieziemski wyraz. Podlegający letargowi jest jed-
nak nie tylko żywy, lecz też powraca do przytomności 
z własnej, niezrozumiałej dla nikogo przyczyny. Zapad-
nięcie w letarg następuje nieoczekiwanie i okoliczności 
powodujące taki przejściowy stan nie są znane otocze-
niu. Według Nas jest to długotrwałe oddzielenie się cia-
ła subtelnego od fizycznego. Taki stan nie jest chorobą 
i należy go rozpatrywać jako nienaturalne napięcie orga-
nizmu w stosunku do Świata Subtelnego. Letarg może 
powstać na skutek przemęczenia, strachu, wstrząsu wy-

85

background image

wołanego przebytym nieszczęściem lub nieoczekiwaną 
radością.   Szczególnie   charakterystyczna   bywa   chwila 
przebudzenia. Zwykle obecni przy tym wydają okrzyki 
i zadają   pytania,   wyrządzając   niepowetowaną   szkodę. 
Każde bowiem pytanie już jest sugestią. Należy zacho-
wać maksymalny spokój i opanowanie, by przebudzony 
nie

 

rozproszył

 

doznanych

 

wrażeń.

 

Dlatego

 

najczęściej lu-

dzie, którzy powrócili z letargu, zapewniają, że niczego 
nie   pamiętają.   Prawdopodobnie   wspomnienia   uleciały 
ze

 

świadomości z powodu niestosownych pytań lub czy-

nionego przez otoczenie hałasu. W ten sposób przepada 
możliwość   zaznajomienia   się   ze   Światem   Subtelnym. 
Przy budzeniu się pomocny jest zapach olejku różanego.

220. Należy również zwrócić uwagę na tak zwane 

konwulsje. Świadczą one o rozwoju ośrodków nerwo-
wych. W takich przypadkach należy zachować szcze-
gólny spokój. Dzieci podlegające konwulsjom są bardzo 
utalentowane,   lecz   tarcza   ciała   nie   jest   zbyt   mocna. 
W ten sposób daje o sobie znać jak gdyby przepełnienie 
Kielicha. W dawnych czasach nazywano je Nawiedze-
niem Boskim. Podczas ataku konwulsji otoczenie winno 
zachować zupełny spokój, ciepło, aromat olejku różane-
go, stałą temperaturę. Niektóre narody stosowały ponad-
to   cichą   muzykę,   wywierającą   dobroczynny   wpływ. 
W tego rodzaju przypadkach pomoc powinna być tylko 
natury psychicznej.

221.

 

Każdą dolegliwość nerwową można uleczyć pod 

warunkiem   zachowania   spokoju   przez   otoczenie   oraz 
zastosowania odpowiedniego zestawu dźwięków, barw, 
zapachów i utrzymywania równej temperatury. Trudno 
jednakże zapewnić wszystkie te warunki, tym bardziej, 
że   konieczne   jest   połączenie   właściwych   dźwięków, 

86

background image

barw   i   zapachów,   które   są   indywidualnie   potrzebne 
w danym stanie.

Toteż   bardzo   ważne   jest   przeprowadzenie   jak   naj-

większej   ilości   badań   nad   wpływem   dźwięków,   barw 
i aromatów na organizm. Już w szkołach można prze-
prowadzać wiele pożytecznych doświadczeń. W prywat-
nych mieszkaniach trudno o oddzielny pokój i potrzeb-
ne   urządzenia.   Natomiast   w   szkołach   i   szpitalach   po
winny być specjalne pomieszczenia i odpowiednie przy-
rządy. W ten sposób można do sugestii dołączyć wiele 
pożytecznych warunków.

222. Liczne przypadki paraliżu można leczyć  przy 

pomocy  silnej   sugestii.   Rozwój   wielu   chorób,   jak   na 
przykład: początkowe stadium raka, gruźlicy i wrzodu 
żołądka można zahamować sugestią, wzmocnioną wpły-
wami

 

psychicznymi.

 

Można

 

zauważyć,

 

że cierpienia cho-

rych na raka wzmagają się pod wpływem koloru czer-
wonego, natomiast kolor fioletowy działa uspokajająco. 
Podobnie   oddziaływują   dźwięki.   Konsonans   durowy 
potęguje wpływ promieni fioletowych, zaś dysonans po-
większy ból.

Nie

 

będziemy odbierać lekarzom możliwości nowych 

odkryć.   Niech   badają   rozmaite   połączenia   ośrodków, 
należy jednak wspomnieć o najbliższych drogach nauki. 
Gdy podstawa leczenia opiera się na harmonii, wówczas 
można sobie wyobrazić jaka subtelność energii będzie 
wywołana na pomoc ludzkości.

223. Oddziaływania psychicznego nikt nie powinien 

nazywać czarami. Taki ignorancki sąd jest cechą minio-
nych czasów. Wszelkie natomiast badanie i stosowanie 
energii psychicznej jest prawdziwym postępem.

87

background image

224.   Niesłusznie   sądzi   się,   że   leczenie   psychiczne 

postawiono jest na poziomie zadowalającym. Próby le-
czenia

 

przy pomocy barw lub dźwięku są nieliczne i led-

wo zapoczątkowane. Dotychczas nie zajęto się studio-
waniem zgodności zapachu, barwy i dźwięku. Główna 
trudność tkwi w tym, że prawie nie ma lekarzy rozumie-
jących zgodność Światów. Bez pojmowania tych pod-
staw   ugrzęźnie   się   na   planie   materialnym,   a   przecież 
sfera   energii   psychicznej   dotyczy   wszystkich   planów. 
Można ją poznawać tylko w całym wysubtelnieniu. Le-
karz nie może mówić o opętaniu, jeżeli nie ma wyobra-
żenia o Świecie Subtelnym! Nie pojmie on także lecze-
nia  barwami,  jeżeli nie rozróżnia skali  barw. Nie roz
pozna  subtelnej  tonacji, jeżeli lubi  hałaśliwą muzykę. 
Nie można przepisać leczenia zapachami, jeśli samemu 
się ich nie rozróżnia.

Nie mówię tego dla poniżenia lekarzy. Przeciwnie, 

chciałbym uzbroić ich w wiedzę niezbędną dla ratowa-
nia   ludzkości.   Zbyt   wiele   nagromadziło   się   trucizny. 
Wiele   stosowanych   środków   jedynie   niszczy   energię 
psychiczną. Nie tylko w miastach, lecz i wśród natury 
prana została naruszona przez wtargnięcie nowych, nie-
rozpoznanych   prądów.   Tymczasem   należy   zrozumieć, 
że   ludzkość   nie   ma   prawa   zatruwać   atmosfery  Ziemi 
i że jest odpowiedzialna za higienę planety.

Trzeba  nakłaniać  lekarzy,  żeby uważniej   dążyli  do 

zrozumienia wzajemnej zależności Światów i starali się 
wysubtelniać swoje uczucia. Nie może wszak zły oce-
niać dobra, a gruboskórny prostak — subtelności.

225. Gdy pozna się sugestię, będzie można myśleć 

o sposobach   wzmacniających   jej   działanie.   Najpierw 
trzeba   jednak   dokładnie   poznać   poszczególne   stopnie 

88

background image

sugerowania. Jeżeli człowiek stale coś sugeruje i jedno-
cześnie sam ulega sugestii, to jakże uważnie powinien 
umieć rozróżniać siłę wpływu ziemskiego i subtelnego. 
Do tego naukowego badania niezbędne jest, aby uczony 
poznawał

 

gradacje

 

światów,

 

jeżeli

 

bowiem

 

będzie

 

zaprze-

czał ich istnieniu, powiększy tylko liczbę ignorantów.

226.   W   Akademiach   Medycznych   nie   wykładano 

psychologii. Przedmiot taki nie istniał. Psychologię zaś 
łączono z pedagogiką, a nie z poznaniem cech energii 
psychicznej.

 

Niedopuszczalne

 

jest,

 

żeby

 

w wykształceniu 

medycznym   brakowało   takiego   podstawowego   przed-
miotu. Poznanie energii psychicznej skłania do zważa-
nia na leki. O ileż mniej potrzeba będzie lekarstwa, gdy 
lekarze   będą   mogli   stosować   leczenie   psychiczne. 
Zastosowanie   energii   psychicznej   odnowi   wszystkie 
przejawy życia.

 

Nie oddzielajmy wyższego pojęcia ży-

cia od pomocy lekarskiej. Wiele starych źródeł wskazu-
je na to, że kapłani byli zarazem lekarzami. W ten spo-
sób podkreślano, że lekarz powinien mieć autorytet, bez 
którego będzie wlókł się za chorobami, nie umiejąc im 
zapobiegać.

Trzeba znaleźć śmiałe słowo, żeby umocnić wyższą 

łączność Światów jako gwarancję zdrowia narodu. Lu-
dzie nie będą zdrowi, dopóki nie zrozumieją, dlaczego 
znoszą trudy ziemskiego życia. Świadomość nie może 
zadowolić się sferą jednej maleńkiej planety Przerażenie 
ogarnie serce, które oddzieli się od pięknej idei jedności 
Światów.

Niech lekarz, jako kapłan nauki, wnosi do domu wie-

dzę o świecie Światła.

227. Niech ludzie cenią wiedzę!

89

background image

228. Niech rządzący jako pierwsi okażą szacunek dla 

nauki. Często bowiem władca sądzi, że nie jest zobo-
wiązany do szacunku wobec wiedzy. Dzięki wiedzy na-
stąpi zrozumienie Świata Wyższego. Nie ma innej drogi.

229. Niech ludzie pokażą, że pragną nie wegetacji, 

lecz stania się lepszymi. Zapominają oni o pięknym pra-
wie ulepszania. Nierzadko słowo „ewolucja” pojmowa-
ne jest jako narzucony obowiązek. Radość ulepszania 
płynie   nie   z   narzucania,   lecz   jest   ona   nierozerwalnie 
związana z ziarnem ducha. Tylko z takim pojmowaniem 
można przejść wszystkie wąwozy ciemności.

230. Radzę zapisywać różne obserwacje, z czasem 

bowiem

 

utworzą one cenną kronikę.

 

Takie notatki pomo-

gą w studiowaniu historii ewolucji. Dla przykładu przy-
toczę   zapis   doświadczonego   obserwatora   o   spotkaniu 
z pewnym

 

działaczem:

 

„W

 

czasie rozmowy zauważyłem, 

że współrozmówca znajduje się jak gdyby w stanie sen-
ności. Koło niego można było dostrzec mętny obłoczek, 
który falował i zmieniał miejsce. Oznaczało to, że ciało 
subtelne prawie wyszło z mego rozmówcy, lecz on był 
niewzruszony i mówił o planie swego przyszłego wystę-
pu. Żegnając się, nieoczekiwanie zdjął pierścień i prosił 
mnie, abym przyjął go na pamiątkę. Po trzech godzi-
nach mój rozmówca został zabity przez zamachowca. 
Powstaje pytanie: jeżeli ciało subtelne widziało przygo-
towania do zabójstwa i duch zalecił oddanie pierścienia, 
to dlaczego świadomość nie została uprzedzona o spi-
sku?   Widocznie   występuje   tu   bardzo   skomplikowane 
prawo Mądrości Wyższej”. Jest to treść notatki przeka-
zanej przez obserwatora w języku francuskim.

Nieraz, gdy ludzie nie rozumieją, dlaczego ktoś jak 

gdyby nie zna bliskiej przyszłości, można przypomnieć 

90

background image

tą obserwację.

 

Wyjaśnia ona złożoność praw karmy i po-

znanie zachodzące w ciele subtelnym.

231.   Bardzo   pożyteczne   jest   studiowanie   starożyt-

nych języków; w nich zawarta jest historia myśli ludz-
kiej.   Można   obserwować,   jakie   pojęcia   rozwijały  się, 
a jakie zanikły. Porównując na przykład sanskryt i język 
łaciński, zauważymy, że w łacinie brak słów wyrażają-
cych wiele bardzo głębokich pojęć; a Rzymu, skierowa-
nego ku materializmowi, nie można porównać ze skarb-
nicą myśli Indii.

Język   jest   kroniką   dziejów   narodu,   a   słownik   — 

historią Kultury.

232.

 

Dusza narodu jest otwartą księgą. Można poznać 

jak dźwięczy ona w każdym przejawie. Dlatego studio-
wanie narodu jest nauką. Kto chce zajrzeć w przyszłość, 
powinien wiedzieć, jaką bramę należy otworzyć. Dobro 
i   zaufanie   mogą   powstać   ze   znajomości   narodu   jako 
całości. Można ocenić, gdzie skarb, a gdzie starzyzna.

233. Pociecha jest tylko w pojmowaniu trzech Świa-

tów. Nic innego nie może ocenić dostojeństwa Prawdy.

234.   Niewątpliwie   spotkacie   się   z   zarzutami,   że 

o Świecie  Wyższym   pisze   się  na   tych   samych   stroni-
cach, co i o Nauce. Tak będą mówić ci, którzy nie rozu-
mieją   Świata  Wyższego   i   umniejszają   Naukę.  Takich 
ograniczonych mędrków jest wielu i z powodu braku 
serca są oni bardzo złośliwi. Zajmują różne stanowiska 
w społeczeństwie i dlatego mogą wszędzie rozgłaszać 
swoje zdanie. Odpowiadać im byłoby bez pożytku. Każ-
dy   serdeczny   człowiek   będzie   się   natomiast   cieszył 
z każdego dobrego zrozumienia Świata Wyższego. Każ-
dy rozumny człowiek doceni słowo w obronie Nauki.

91

background image

Z ziemskich pojęć miłość i twórczość najściślej łączą 

się z pojęciem Świata Wyższego. Wspomnienie o Świe-
cie Wyższym cieszy człowieka szlachetnego. Mówienie 
o Nauce serdecznie go zachwyca. Jeżeli natomiast oba 
te   pojęcia   wywołają   potępienie,   oznacza   to   martwotę 
serca. Nie smućcie się spotykając negujących i potępia-
jących;   jest   to   tak   samo   nieuniknione,   jak   istnienie 
Światła i ciemności. Czuciowiedza podpowie, gdzie jest 
taki stopień ciemności, który uniemożliwia dalsze prze-
konywanie. Siać można na dobrej glebie. Wiecie o tym, 
że  rozumiejący  przyjaciele  przychodzą  niezależnie  od 
ziemskich   zdolności   pojmowania.   Bywa   też   i   tak,   że 
nawet dżiny budują świątynie, lecz Świat Wyższy i wie-
dza   są   dla   nich   niedostępne.   Wcześniej   czy   później 
zbuntują   się   one   i   wrócą   do   ciemności.   Czyż   trzeba 
wymieniać przykłady?

Służcie

 

więc

 

Światu

 

Wyższemu

 

i Nauce.

 

Niech miłość 

oświetlona Wiedzą rozjaśni myśl o Świecie Wyższym.

235. Szczególnie trudno  pojąć  ludzi,  którzy często 

najpierw okazują poważanie, a następnie starają się um-
niejszać. Usiłują oni przedstawić Niewyobrażalne, pow-
staje   Postać   zafałszowana,   która   tylko   pomniejsza 
wzniosłe pojęcie. Wiele takich fałszywych wyobrażeń 
powstało w ciągu wieków. Ludzie mówią o Niewidzial-
nym i od razu oblekają Światło w kamienne formy.

Pora przejawiać współmierność.

236. Świata Wyższego nie można przekupić, jednak 

ludzie,   zamiast   oczyszczania   się   przy   pomocy   myśli 
i pracy, próbują przekupić Łaskę Wyższą. W takiej igno-
rancji wyrażają niechęć do pomyślenia o istocie Świa-
tów. Dzieje modlitwy wskazują, że początkowo śpiewa-
no jedynie hymny, następnie modlono się za wszystkich, 

92

background image

aż w końcu człowiek ośmielił się naprzykrzać swymi 
potrzebami. Jest dostateczna ilość dowodów wskazują-
cych na to, że nic, co powstało z egoizmu nie nadaje się 
do ewolucji. Nie można kupie ani litości, ani sprawiedli-
wości.   Czyż   to   nie   hańba,   że   trzeba   mówić   o   takich 
sprawach?

Może zrodzić się podejrzenie,

 

czy nie zachodzi inwo-

lucja. W końcowym etapie Kali Jugi mogą zaistnieć i ta-
kie

 

zjawiska.

 

Przepowiadane są straszne kataklizmy, lecz 

cóż może być okropniejszego nad katastrofę w duchu. 
Żadnych trzęsień ziemi nie można porównać z rozkła-
dem świadomości. Należy wytężyć wszystkie siły, by 
powstrzymać ludzkość przed upadkiem w przepaść, dla-
tego rozmyślanie o Świecie Wyższym jest konieczno-
ścią dnia.

237. Słusznie zauważono, że niektóre rośliny mają 

zapach   piżma.   Pożyteczne   jest   zbieranie   wiadomości 
o takich roślinach. Choć nie posiadają one cennych wła-
ściwości życiodawcy, lecz zachowały pożyteczną cechę: 
witalność. Niekiedy zdarza się, że sąsiednie rośliny na-
bywają tego samego zapachu. W tym przypadku prze-
wodnikami są korzenie i gleba.

238. Do tego, co najbardziej złożone, można zbliżyć 

się   prostą   drogą   —   najważniejsza   jest   uwaga.   Nawet 
doświadczeni obserwatorzy tracą ją wśród powszednio-
ści. Świat Wyższy pragnie miłości i wdzięczności. Czyż 
bez nich dostrzeże się subtelne oznaki w materialnych 
okolicznościach?

239. Wszystko w świecie jest niepowtarzalne i wiele 

jest rzeczy niezwykłych. Bez takiego sposobu myślenia 
ludzie nie zrozumieją swego ziemskiego położenia. Nie 

93

background image

można myśleć o ewolucji, jeżeli nieznane są pierwotne 
przyczyny i cel, do którego się dąży. Bez rozumienia 
prawa   przyczyn   i   skutków   ziemskie   istnienie   nie   ma 
sensu. Gdyby ludzie zrozumieli choć w części niezwy-
kłość   tego,

 

co   ich   otacza,   łatwiej   mogliby   skierować 

myśl do Świata Wyższego. Niełatwo jest skłonić ludzi, 
którzy nie przebyli przejściowego stopnia do zwrócenia 
się  do tak doskonałej  sfery,  jak Świat  Wyższy.  Jeżeli 
jednak   oko   zacznie   stopniowo   dostrzegać   otaczającą 
różnorodność, tym łatwiej nauczy się rozróżniać subtel-
ne przejawy. Zaprawdę, należy wszystko rozwijać.

240. Zapyta ktoś: Dlaczego ludzie nie pamiętają pod-

czas ziemskiego życia swego pobytu w Świecie Subtel-
nym?

 

Jedną z przyczyn

 

zapomnienia wszystkiego,

 

co do-

tyczy

 

Świata

 

Subtelnego,

 

 

ograniczenia

 

powłoki   cie

lesnej. Gdyby duch zachował pamięć o przestrzeniach 
Świata Subtelnego, nie mógłby podjąć cielesnej ewolu-
cji. Ze Świata Subtelnego można niekiedy dojrzeć ogni-
stą wzniosłość, którą w świecie materialnym udaje się 
ujrzeć

 

tylko w rzadkich wypadkach.

 

Nawet najlepsze du-

chy tylko czasami mogą przypominać sobie swe ziem-
skie żywoty, a już niezmiernie rzadko uświadamiają so-
bie swe przebywanie w warunkach Świata Subtelnego. 
Niekiedy

 

na skutek wydzielania się ciała subtelnego mo-

żna

 

poznać

 

pewne elementy życia w Świecie Subtelnym. 

Przypomnieć sobie jednak subtelne istnienie jest bardzo 
trudne i niezgodne z warunkami istniejącymi na ziemi.

241. Może ktoś tłumaczyć, że trzy litery stanowiące 

słowo Aum oznaczają: przeszłość, teraźniejszość i przy-
szłość. I takie wyjaśnienie też ma swój sens. Podstawa 
— przeszłość, Światło — teraźniejszość, a zbliżenie się 
do   Tajemnego   —   w   przyszłości.   Oczywiście   każdy 

94

background image

objaśniający wybiera wyjaśnienie, które uważa za naj-
lepsze. Komentarze te wypływają jednak z ziemskiego 
sposobu rozumowania. Myśl nie ma ani przeszłości, ani 
teraźniejszości, ani przyszłości — myśl jest wieczna jak 
Nieskończoność.   Jeżeli   będziemy   rozważać   Nieskoń-
czoność, to zmienią się wszystkie miary, wyrosną poję-
cia skończoności i nieskończoności. W nieskończonym 
nie   ma   nieuzasadnionych   objaśnień,   gdyż   wszystko 
mieści się w Bezgraniczności.

Dlatego mówiąc o wielkości podstaw, strzeżmy się 

stosowania ziemskich miar. Tym bardziej nie opierajmy 
się na skończonym, bo w istocie rzeczy skończone nie 
istnieje.

242. Niech myśli ćwiczą się w pożytecznych lotach. 

Należy je rozwijać, by wielkie odległości nie onieśmie-
lały myślicieli. Zanim poczujemy się gośćmi wszystkich 
planet,   należy   przyzwyczaić   świadomość   do   małych 
rozmiarów Ziemi. Niewspółmierne wyobrażenia o Zie-
mi i jej miejscu we Wszechświecie powodowały szcze-
gólnego rodzaju przestępstwa, pociągały za sobą zacie-
mnienie   pojęć   religijnych,   ignorancję   w   sprawach 
państwowych i przedwczesne choroby.

Myśl musi ogarniać nie tylko Ziemię, lecz i polubić 

loty do dalekich światów.

243. Zdawałoby się, że to, co zostało powiedziane, 

jest proste. Dlaczego jednak stosuje się to tak rzadko 
w życiu?   Nie   podano   rozważań   abstrakcyjnych,   nie 
zalecono   błądzenia   myśli.   Trzeba   zaostrzyć   dążenie 
myśli w całej realności. Zaledwie niewielu rozumie róż-
nicę między myślą błąkającą się w abstrakcjach a myślą 
realną.   Tylko   w   niewzruszoności   może   jaśnieć   Świat 
Wyższy.

95

background image

Tak samo proste jest pojęcie napełnienia przestrzeni. 

Wiele już o tym napisano, lecz dla większości ludzi taka 
wiadomość jest niezrozumiała. Należy rozwijać myśl.

244.   Wiele   mówiło   się   o   konieczności   rozwijania 

cierpliwości. Lecz cóż jest jej kamieniem probierczym? 
Pożytecznie zacząć rozmowę z człowiekiem bardzo og-
raniczonym i zaprzeczającym. Choćby mówił niestwo-
rzone   rzeczy,   cierpliwy   myśliciel,   nie   zaprzeczając, 
pokryje swymi twierdzeniami każdą niewiedzę. Myśli-
ciel w twórczości myślenia ustrzeże się rozdrażnienia: 
podczas lekcji cierpliwości nie irytuje się. Niech nieucy 
wychodzą z siebie, przecież oni nie mają żadnego do-
wodu, lecz sprawdzający swoją cierpliwość nie poniży 
się jednak do użycia środków właściwych ignorantom. 
Niech   nauczyciele   dają   uczniom   zadania   wymagające 
cierpliwości.

Bez nauczenia się cierpliwości niemożliwe jest my-

ślenie   o   Nieskończoności.   Rozmiary   zadania   Świata 
Wyższego wymagają wypróbowania cierpliwością.

245.   Prześladuje   się   myślicieli,   ale   prześladowani 

niech powiedzą: „Prześladujecie nas, lecz nasze myśli 
są już posiane w przestrzeni i nic nie jest w stanie ich 
zniszczyć”. Prześladowanie myśliciela jest bezsensow-
ne. Przecież jego mienia nie można zniszczyć w żad-
nym ze światów. Myśl jest nie tylko niezniszczalna, lecz 
nawet rośnie w przestrzeni. Usunięcie myśliciela z fi-
zycznego  świata   rozszerza   możliwości   jego  myślenia. 
Postępowanie   trucicieli   i   zabójców   jest   niedorzeczne. 
Sądzą oni, że uwolnią się od posiewu myśliciela, lecz 
nie przypuszczają, że go wzmacniają.

246. Wokół pewnego szanowanego nauczyciela ze-

brało się wielu uczniów. Zajęcia przebiegały pomyślnie. 

96

background image

Potem

 

nadeszły

 

wieści

 

o

 

pojawieniu się w odległym mie-

ście innego nauczyciela. Zasiało to w uczniach wątpli-
wości, rozterki myślowe i osłabiło ich uwagę i postępy.

Pewnego razu nauczyciel powiedział: „Pójdę w góry, 

wy

 

w

 

tym

 

czasie

 

utwierdzajcie

 

się

 

w

 

pojmowaniu

 

Nauki”. 

Mistrz odszedł. Nieoczekiwanie odwiedził uczniów no-
wy nauczyciel. Byli mu bardzo radzi. Jeden z uczniów, 
pragnąc powiedzieć nowemu nauczycielowi coś miłego, 
zawołał: „O ileż twoja nauka jest świetniejsza i bardziej 
zrozumiała od wykładanej poprzednio!” Wówczas nowy 
nauczyciel   zdjął   turban,   odrzucił   przebranie,   zmienił 
wyraz

 

twarzy i wszyscy uczniowie poznali w nim swego 

poprzedniego nauczyciela. Wielce się zmieszali i szepta-
li: „Po cóż zmieniłeś oblicze?” On zaś odpowiedział: 
„Chcieliście mieć nowego nauczyciela i świetną naukę 
duchową, ja tylko wam w tym pomogłem”. Tak więc 
w starych   opowiadaniach   można   znaleźć   opisy   cech 
ludzkich powtarzających się we wszystkich wiekach.

247. Nie należy dążyć do nowego tylko po to, by 

odrzucić   podstawowe   zasady.   Naszą   radą   i   rozkazem 
jest   poznawanie.   Poznanie   nie   ma   nic   wspólnego   ze 
zdradą czy bluźnierstwem. Tam, gdzie gnieździ się prze-
kleństwo, nie szukajcie prawdziwego poznania. Nikt nie 
chowa subtelnego kwiatka do portmonetki, pragnąc go 
nie   zniszczyć.   To,   co   subtelne,   wymaga   subtelnego 
obchodzenia się. Nie tylko podczas rzadkich świąt, ale 
i na codzień nie należy rwać ubrania. W święta ludzie 
obchodzą się ostrożnie z szatami, ale w życiu codzien-
nym nie troszczą się o nie. Ileż delikatnych szat ginie!

248.   Nieostrożność   prowadzi   do   błędu.   Gdzie   jest 

poprzednie, a gdzie nowe? Należy być ostrożnym.

97

background image

249. Sami widzicie, że ludzie nie rozumieją znacze-

nia prostych słów. Przy takim poziomie trzeba ulitować 
się nad zmąconymi umysłami i mówić jak do głuchych. 
Wielekroć rozmawiając z głuchymi nie byliście pewni, 
czy

 

dużo waszych słów doszło do ich świadomości. Tru-

dno pojąć brak słuchu,

 

wzroku

 

czy innych zmysłów. Idź-

cie jednak wiedząc, że choć niewielu słuchaczy usłyszy 
i

 

niewielu

 

zobaczy,

 

przestrzeń

 

widzi i słyszy.

 

Idźcie więc!

250.  Już   zaobserwowaliście,   że   przy  odpowiednim 

napięciu wzroku można widzieć twarze z poprzednich 
wcieleń. Można wyraźnie dostrzegać przeobrażanie się 
postaci   teraźniejszej   w   postać   z   minionych   wieków. 
Wibracje i krystaliczne formy dowodzą obecności okre-
ślonej energii. Nie może być mowy o autosugestii, gdyż 
obie działające osoby nie wiedzą, jakie utworzą się for-
my.   Procesy  często   zaczynają   się   nie   tyle   od  zmiany 
rysów twarzy, ile od jakichś szczegółów nakrycia głowy 
lub ubrania. Twarz zmienia się niepostrzeżenie i przy-
biera najbardziej niespodziewane rysy. Należy podkre-
ślić, że twarze rzadko zachowują obecny wygląd. Przy 
tych wszystkich nieoczekiwanych przemianach wyklu-
cza się jakiekolwiek celowe nastawienie. Bolesne napię-
cie oczu wskazuje na to, że nie jest to proces mentalny, 
lecz że przez ośrodki oczu działa energia psychiczna. 
Tego   rodzaju   doświadczenia   często   przeprowadzane 
mogą uszkodzić wzrok, ale istnienie takich fizycznych 
jasnowidzeń jest nadzwyczaj ważne. Jasnowidzenia mo-
gą zaistnieć pod wpływem sugestii; energia psychiczna 
działa wówczas poprzez mózg. Można wtedy podejrze-
wać   istnienie   sugestii   ze   strony   samego   hipnotyzera. 
Bardziej przekonujące jest bezpośrednie działanie ener-
gii   psychicznej.   Ta   bezpośredniość   wyraża   się   także 
w ruchach wahadła życia. Autosugestia jest tu wyklu-

98

background image

czona. Uczciwy badacz nie zna otrzymywanych wyni-
ków. Zdumiewają go one bardziej niż innych obecnych. 
W   pierwszym   i   drugim   przypadku   obecność   innych 
osób jest niepożądana. Nie powinno być w pobliżu cze-
goś, co może wpływać na energię psychiczną.

Takie doświadczenia znano już w zamierzchłej staro-

żytności. Praktykowano je także w sprawach państwo-
wych i sądowych. Należy uznać cały niezwykły pożytek 
odnoszony w wyniku doświadczeń Z energią psychicz-
ną. Jest to sposób wykrycia chorób duszy, jak również 
wahań ducha, szczerości człowieka, a także opętania.

251.   Jeżeli   zbierze   się   wszystkie   doświadczenia 

z energią psychiczną, będzie to stanowić cenną skarbni-
cę wiedzy o dostępie do Świata Wyższego. Nic nadnatu-
ralnego   czy   ciemnego   nie   utrudni   tych   obserwacji. 
Obserwacja wielkiej energii psychicznej jest naturalna, 
uczciwa i pożyteczna.

252. Niektórzy zaproponują i takie objaśnienie Aum: 

pierwsze — przejawione w podstawie, drugie — przeja-
wione w najsubtelniejszych energiach, trzecie — Nie-
wypowiedziane w ogniu i wielkości. Każde z objaśnień 
sprowadza się do tego trojakiego twierdzenia, od które-
go jak od Prawdy, nie da się odejść.

Powiedzą   też,   że   ogólne   znaczenie   słowa   tak   jest 

podobnym twierdzeniem. Można je znaleźć we wszyst-
kich wierzeniach, niekiedy nawet w zewnętrznie zgod-
nym brzmieniu. Nie zagłębiajmy się zbytnio w wyja-
śnienia, które nie raz się zmieniały. Najważniejsze, to 
nie naruszyć istoty pojęcia. Przywołajmy całą stałość.

253. W dawnych czasach szczególnie potępiano nie-

stałość.   Nazywano   ją   zgubą.   Zarzucano,   że   utrudnia 

99

background image

postęp. Chwiejność uważano za wynik ignorancji i bra-
ku   podstawowego   wykształcenia.   Przypuszczano,   że 
wychodząc z prawdziwej zasady, uczeń nie będzie błą-
dzić, lecz zacznie nieprzerwanie się doskonalić.

254. Nigdy nie sądzono, żeby doskonalenie się wy-

pływało z egoizmu. Ulepszenie zakłada dobro ogólne 
i z natury swej nie może być prywatnym mieniem. Na 
przykład każda dobra myśl jest już ogólnie pożyteczna 
w przestrzeni.

255. W wielu krajach ludzie, chcąc coś stanowczo 

potwierdzić,   uroczyście   wymawiają   słowo  Amen  lub 
Amin. Wiele słów ujawnia swe znaczenie w starodaw-
nych   źródłach.   Gdy  przeanalizujemy  znaczenie   słowa 
Amen w językach: greckim, żydowskim, egipskim i su-
meryjskim, to ostatecznie stwierdzimy w nich istnienie 
wspólnego troistego symbolu.

A zatem zamiast rozdzielania, wiedza nauczy zjedno-

czenia. Jedynie ludzie źli z natury mogą dążyć do po-
mniejszania i niezgody. Każdy zwolennik wiedzy znaj-
dzie wszędzie złotą drogę do jedni Wielkości i Światła.

256. Znajdą się ludzie, którzy szczególnie nie lubią 

potwierdzania i dowodów.

 

Są oni prawdziwymi ignoran-

tami. Słusznie można zapytać, czy mieli oni kiedykol-
wiek świadomość, czy też pochodzą ze stanu zwierzęce-
go.

Mogą   was   zapytać:   Czy   świadomość   zużywa   się? 

Odpowiedzcie: Ziarno ducha jest mocne, kielich napeł-
nia się, ale stopień świadomości może się wahać. Głów-
ną przyczyną tego jest lenistwo w Świecie Subtelnym. 
Może   ono   spowodować   zamknięcie   się   ziarna   ducha 
i kielicha na czterdzieści zamków. Poddawać się leni-

100

background image

stwu może słaba świadomość, która w ziemskim życiu 
nie przezwyciężała przeszkód i nie podejmowała pracy. 
Można obserwować, jak takie świadomości czepiają się 
Świata Subtelnego; nie dwa tysiące lat, lecz daleko dłu-
żej chciałyby powstrzymać się od nowych doświadczeń. 
Z nich rodzą się ludzie źli i zaprzeczający.

257. W niższych warstwach Świata Subtelnego moż-

na przebywać przez długie stulecia. Nie trzeba się dzi-
wić  pomysłowości  niektórych  ludzi,  którzy  w szaleń-
stwie   mogą   wykonać   to,   czego   nie   zrobiłby   zdrowy 
człowiek. Swego rodzaju szaleństwo istnieje w Świecie 
Subtelnym.

 

Bez wątpienia prawo wyznacza termin wcie-

lenia, lecz może zaistnieć takie szaleństwo świadomo-
ści,

 

iż może wytworzyć tylko zło,

 

i to w wielkim rozmia-

rze. Jak tchórzliwi żołnierze odrąbują sobie palce, żeby 
uniknąć

 

walki,

 

tak

 

i

 

szaleńcy

 

mieszkający

 

w

 

Świecie Sub-

telnym, starają się wykręcić od wezwania pod sztandary 
pracy. Nie można całkowicie uniknąć działania prawa, 
lecz przez jakiś czas można ukrywać się w ciemności.

258. Uczeni mogą przyjąć do wiadomości informację 

o   namagnesowanej   wodzie,   lecz   tych,   którzy   mówią 
o wodzie zamówionej lub zaczarowanej będą uważać za 
nieuków. Tymczasem różnica jest tylko w nazwie, gdyż 
w istocie zastosowana jest ta sama energia.

Nadszedł czas, by nauka rozszerzyła horyzont poz-

nawczy nie krępując się przypadkowymi nazwami. Wła-
śnie nazwy powodują dramaty życia. Od najmłodszych 
lat należy uczyć się dostrzegać Istotę rzeczy.

259.   Wiecie   już,   że   energia   psychiczna   występuje 

w najsubtelniejszych przejawach. Trudno wyobrazić so-
bie, że każdy błysk myśli pozostawia już dostrzegalny 

101

background image

fizycznie ślad. Czyż nie jest cudowne śledzenie odcieni 
myśli w każdym wierszu rękopisu? Nie mniej wspaniale 
jest, gdy jedna energia psychiczna wywołuje pojawienie 
się drugiej, nawarstwionej na przedmiocie. Osady ener-
gii   psychicznej   nasycające   atmosferę   przejawiają   się 
w postaci   dostrzegalnych   kryształów.   Nadejdzie   czas, 
gdy zostanie odkryte, iż myśl ma swój ciężar.

260. Wiele z odczuwanych bólów jest spowodowa-

nych napięciami psychoatmosferycznymi. Nie mamy na 
myśli ciśnienia atmosferycznego, lecz właśnie fale psy-
chiczne, które mogą nie tylko wytwarzać nastroje, ale 
także

 

oddziaływać

 

na

 

ośrodki

 

nerwowe.

 

Trudno

 

sobie

 

wy-

obrazić przepełnienie atmosfery energiami psychiczny-
mi. Emanacje te oddziałują nie tylko na zwierzęta, lecz 
także na rośliny. Nie należy więc lekkomyślnie przypi-
sywać   wszystkich   zjawisk   jedynie   warunkom   fizycz-
nym. Dotychczas nie odkryto wielu subtelnych przeja-
wów psychicznych, ponieważ świadomość jest jeszcze 
prymitywna. Nieraz obserwowaliście taką niezgodność.

261. Widzieliście, że nawarstwień energii psychicz-

nej na przedmiocie nie może zatrzeć ani odległość, ani 
inne czynniki. To zwiększa odpowiedzialność człowieka 
jako nosiciela potężnej mocy.

 

Od dawna jest to

 

głoszone, 

lecz   tajemne   wyrazy   utrudniały   ludziom   zrozumienie 
znaczenia siły energii psychicznej. Jakie prawo ma czło-
wiek

 

plamić

 

nieczystymi myślami otaczającą przestrzeń!

Należy wiele pisać o znaczeniu podstawowej energii, 

inaczej bowiem na skutek chaotycznego i nieoświecone-
go myślenia znowu zapomni się o źródle rozkwitu. Lu-
dzie nie napisali dotąd jeszcze jednej historii — historii 
zapomnień. Taka kronika inwolucji byłaby pożyteczna. 
Oczywiście zbadanie pradziejów stwarza duże trudno-

102

background image

ści, gdyż wiele wynalazków czeka jeszcze na odkrycie. 
Jednak niektóre dane, którymi ludzkość rozporządza, są 
wystarczające, by poznać liczne fale zapomnienia.

262. Człowiek tworzy przedmioty dobre i złe. Myśli 

dobre i dotknięcia dobroczynne powodują, że przedmiot 
staje się błogosławiony, i na odwrót, dotknięcia złe mo-
gą stworzyć silne ognisko zarazy. Nie należy więc odno-
sić się lekkomyślnie do energii psychicznej.

263. Przy doświadczeniach z energią psychiczną nie 

uda   się   uniknąć   pewnego   zmęczenia.   Powstanie   tego 
uczucia dowodzi działania energii. Nie należy traktować 
jej jako niższej fizjologicznej siły. Można ją obserwo-
wać we wszystkich sferach i zauważyć jej spotęgowanie 
w przestrzeni. Doświadczenie w wysokich sferach może 
dać poważne wyniki.

264.   Badając   dzieje   różnych   religii   można   stwier-

dzić,   że   niejednokrotnie   ludzkość   ogarniała   umysłem 
subtelne pojęcia, lecz następnie zapominała je i odrzu-
cała to, co już zrozumiała. Widzimy, jak od prawieków 
ludzie pojmowali prawo reinkarnacji, a w różnych okre-
sach czasu w konwulsyjnym gniewie znowu je odrzuca-
li. Przyczyna zaprzeczania temu prawu przez kapłanów 
jest   zrozumiała   —   kasta   broniła   swych   prerogatyw, 
a prawo Bytu mogło zrównać prawa ludzi.

Działo się tak w różnych epokach, a fale poznania 

i niewiedzy wszędzie były jednakowe. Powodowały one 
wzburzenie wód, tak potrzebne dla postępu świadomo-
ści. Dlatego każdy, kto dąży do poznania, nabywa spo-
koju ducha pośród zdenerwowania, wzruszeń i burz.

Nie trwajmy w niewiedzy, gdy wiedza puka do bram.

103

background image

265. Wiedza jest zawsze dodatnia i potwierdzająca. 

Nie ma czasu na zajmowanie się przeczeniem i zakaza-
mi. Niewiara i błądzenie są udziałem ciemnoty. Dążący 
do wiedzy szuka, bada i stwierdza. Gdy napotka przeci-
wieństwa, bada, czy nie są to pozory — ułuda sprzecz-
ności. Nie może być pojedynku wiedzy ze złudą, wiedza 
przychylnie   bada   pozorne   sprzeczności.   Wiedza   nie 
dopuszcza sporu w obliczu Świata Wyższego. Wymiana 
zdań nie będzie sprzeczką.

266. W ludzkości tak wiele jest nietolerancji i zwie-

rzęcości,   że   nietrudno   dojść   do   konkluzji   o   stopniu 
ignorancji. Taki stopień ciemnoty zmusza do przypomi-
nania o podstawach. Cóż za pożytek z tego, że człowiek 
nauczył się czytać, lecz pozostaje zwierzęciem! Zwie-
rzęta, nauczone pojmowania pewnych znaków, pozosta-
ją nadal zwierzętami gotowymi do przelewu krwi.

Trzeba więc zwięźle i szybko uświadamiać ludziom 

hańbę nieuctwa.

267. Każda modlitwa jest przedsionkiem, ale nie za-

kończeniem.

 

Zwykle modlitwę pojmuje się jako element 

kończący. Obcowanie ze Światem Wyższym nie może 
być   bez   skutków.   Każde   uchylenie   tajemnych   Drzwi 
odnawia struny świadomości. Odnowienie nie dotyczy 
przeszłości, lecz kieruje w przyszłość. A więc modlitwa 
jest bramą do przyszłości.

 

Należy pamiętać o tej twór-

czej sile. Nie można ograniczać siebie zewnętrzną mo-
dlitwą;

 

taka

 

obłuda jest najszkodliwszym bluźnierstwem. 

Nie można mówić o sile obcowania ze Światem Wyż-
szym, dopóki nie pozna się podstawowej energii. Wie-
dza o Świecie Subtelnym pomoże zbudować stopień do 
Świata Wyższego.

104

background image

Świat Subtelny zaczyna stawać się pojęciem prawie 

laboratoryjnym.   Choć nazwy są różne,  cel  badań  jest 
stale ten sam.

 

Nie trwóżmy uczonych, którzy zbliżają się 

do  Wielkiej   Niewiadomej.   Jest   dla   Nas   obojętne,   jak 
nazwą oni iskry Jedynego Światła. Zbliżając się doń, 
mogą   spodziewać   się   wielu   podziałów   i   będą   mieli 
rację,   gdyż   energia   psychiczna   ujawni   swe   oblicze 
w zależności od cech energii badacza.

268.

 

Różnorodność

 

energii

 

psychicznej świadczy o jej 

potędze.   Nie   pozostaje   ona   w   inercji;   jak   prawdziwy 
ogień wibruje i działa nieustannie. Ludzie mogą przy-
puszczać, że ich energia śpi spokojnie, lecz w istocie nie 
pozostaje   ona   w  bezczynności.  Taka   jest  jej   łączność 
z Energią Wyższą.

269. Każdy, kto pragnie zbadać energię psychiczną, 

powinien przede wszystkim zająć się badaniem własnej 
energii psychicznej. Przy rozmaitych doświadczeniach 
można przekonać się, jak działa własna energia. Każda 
energia ma swoje specyficzne właściwości. Błędem jest 
myśleć, że jeżeli prawo jest jedno, to wszystkie cząstko-
we przejawienia energii są jednakowe.

Im subtelniejsza energia, tym cechy jej są trudniejsze 

do

 

odróżnienia

 

dla

 

zwykłego

 

oka.

 

Przede wszystkim trze-

ba stwierdzić jej zasadniczą cechę, która jest kamieniem 
probierczym.  Taką   cechą   będzie   czystość   myśli   wraz 
z pragnieniem   ofiarnego   niesienia   pożytku.   Promienie 
bohaterstwa są najlepszymi światłami przy studiowaniu 
energii   psychicznej,   a   uwaga   także   sprzyja   badaniu. 
Szkodliwe są natomiast wszelkie uprzedzenia.

Energia psychiczna osiada na wszystkich przedmio-

tach. Osady jej można zaliczyć do przestrzennych na-
warstwień. Dlatego należy badać nie tylko stan osobistej 

105

background image

energii człowieka, lecz i energię zbiorową. Ciekawe wy-
niki

 

dają

 

obserwacje

 

śniegu

 

lub

 

deszczowej

 

wody.

 

W ogó-

le prowadzenie obserwacji nasunie wiele nowych skoja-
rzeń.

270. W celu skutecznego prowadzenia doświadczeń 

niezmiernie pożyteczna jest pomoc Świata Subtelnego 
i Wyższego. Czyste myślenie zapewnia współpracę. Nie 
trzeba żadnych wywoływań, natomiast współbrzmienie 
serca stwarza światły most.

Tak oto we wszystkim można znajdować najlepszy 

pożytek. Już sama myśl o energii psychicznej umożliwi 
rozszerzenie świadomości.

271.   Zdolność   poznawania   jest   szczególną   cechą 

świadomości. Nie jest ona zależna ani od rozsądku, ani 
od otaczającego środowiska, ani od wykształcenia, lecz 
powstaje w sercu. Człowiek, który zdobył tę cechę, nie 
może   nie   poznawać.   Za   pośrednictwem   energii   psy-
chicznej   znajdzie   możliwość   zdobycia   wiedzy   nawet 
wśród przeciwnych okoliczności.

Szczególnie   interesujące   jest   obserwowanie   takich 

ludzi  od  ich   najmłodszych  lat.  Odróżniają  się  oni   od 
otoczenia i jak gdyby znają swoje przeznaczenie. Nie-
kiedy   wiedzę   tę   przejawiają   w   nieoczekiwanych   sło-
wach. Czasem same czyny dziecka pokazują, jak bardzo 
duch jego szuka czegoś określonego; dorośli jednak za-
zwyczaj   nie   rozumieją   takich   dążeń.   Wyśmiewają   tę 
świętą   właściwość  skierowującą   do  postępu.  W przy-
szłej   epoce   osoby   obdarzone   cechą   poznawania   będą 
bardzo cenione.

272. Daremnie ktoś mówi, że Świat Niewidzialny nie 

istnieje — takie kłamstwo jest równoznaczne zaprzecza-

106

background image

niu

 

myśli.

 

Myśl

 

również

 

jest

 

niewidzialna, ale tylko igno-

rancja może zaprzeczać Istnieniu procesu myślowego. 
Rozumując   w   ten   sposób   można   odrzucać   wszystkie 
energie, gdyż są niewidzialne. Czyż Świat Niewidzialny 
jest niewidoczny dla wszystkich?

 

Niech negujący nie są-

dzą według siebie. Taki sąd jest rozsadnikiem egoizmu.

273. Może się wydawać, że kształt dawanej nauki 

jest ostateczny, lecz śledzenie rozwoju Nauki duchowej 
ukazuje obroty spirali podnoszącej się wzwyż. Obroty te 
dają ludzkości możliwość niedostrzegalnego posuwania 
się naprzód. Jak wzrost trawy jest niezauważalny w cią-
gu krótkiej chwili, tak samo ów nowy obrót spirali nie 
jest   zauważalny   dla   świadomości.   Ponieważ   rozum 
ludzki nie może ogarnąć ognistego układu, dlatego nale-
ży dawać mu stopniowo tyle, ile może przyjąć. Okropne 
są skutki niewspółmierności. Nikt nie ma prawa wytwa-
rzać w świecie okropności z powodu swej ignorancji. 
Konstrukcja powinna być harmonijna, dlatego pouczają-
ce jest porównanie stopni danych przez Naukę. Otrzy-
mamy swego rodzaju drabinę postępu.

274.

 

Jeżeli

 

człowiek

 

powie

 

wam:

 

„Zrobiłem wszystko, 

co było w mojej mocy”,

 

nie wierzcie; on tylko usprawie-

dliwia siebie, a jednocześnie sam siebie ogranicza. Gdy 
człowiek wyobraża sobie, że wszystko jest wyczerpane, 
wówczas traci klucz do zbawczego wejścia. Często zda-
rza się, że z powodu ignorancji lub lenistwa ludzie wy-
rzekają

 

się lepszego rozwiązania.

 

Ileż to razy mówiliśmy 

o niewyczerpalnej energii serca; człowiek może jednak 
zamknąć do niej dostęp i pozbawić się najlepszej możli-
wości. Ponadto stwierdzenie, że wszystkie siły zostały 
wyczerpane, jest zarozumiałością. Czyż nie roztkliwia-
nie   się  nad  sobą  podszeptuje  wycofanie  się  i   umycie 

107

background image

rąk? Użalając się nad sobą, człowiek często zamyka do-
stęp Siłom Wyższym.

Gdy ludzie zrozumieją wzajemny stosunek energii, 

znajdą podstawy własnej niezwyciężoności.

275.   Słusznie   zwracacie   uwagę   na   ciosy   odbijane 

przez aurę.

 

Niewielu

 

uświadamia

 

sobie

 

napaści myślowe. 

Zwykle ludzie przypisują takie zjawiska przypadkowym 
fizycznym   przyczynom,

 

ale   rozwinięta   świadomość 

orientuje

 

się

 

co

 

do prawdziwej przyczyny nawet we śnie. 

Świadomość jest prawdziwą tarczą. Aura i świadomość 
tworzą pancerz ochronny.

276. Ludzie zazwyczaj unikają słowa  jedność, oba-

wiając się go. Jednocześnie wiele mówią o współczuciu, 
zapominając, że oba te pojęcia są identyczne — jedno 
jest nie do pomyślenia bez drugiego. Co do innych po-
jęć, ludzie również próbują zastąpić je mniej odpowie-
dzialnymi. Współczucie może ograniczyć się do słów, 
lecz jedność powinna spowodować czyn. Każdy czyn 
wprost przeraża małodusznych. Nie chcą oni zrozumieć, 
że każda współczująca myśl jest już silnym działaniem. 
Współczucie ograniczane jest często do pustego dźwię-
ku;   w   takim   wypadku   nie   występuje   tu   ani   twórcza 
myśl, ani czyn. Współczucie zabito bezmyślnością, jed-
ność rozbito

 

bezczynnością.

 

Obawiając się odpowiedzia-

lności, człowiek staje się nieczuły.

277. Cząsteczki wyższej energii napełniające ludzki 

organizm winny znajdować się w odpowiedniej propor-
cji i w innych królestwach przyrody. Królestwo zwierząt 
oraz roślin umie zachować cząsteczkę energii i w Świe-
cie   Subtelnym.   W   szczególności   niektóre   zwierzęta 
znajdujące się przy człowieku zachowują pewną łącz-

108

background image

ność z organizmem subtelnego mieszkańca. Doradzam 
miłosierdzie   wobec   zwierząt,   gdyż   lepiej   jest   spotkać 
małych przyjaciół niż wrogów. Naturalnie należy zacho-
wać współmierność we wszystkim, w przeciwnym razie 
można odebrać niekorzystne zwierzęce emanacje.

Podobnie gdy mówię o pożywieniu roślinnym, pra-

gnę   uchronić   wasze   ciało   subtelne   od   nasycania   się 
krwią. Istota krwi bardzo mocno nasyca ciało fizyczne 
a nawet ciało subtelne. Krew jest na tyle niepożyteczna, 
że tylko w skrajnych wypadkach zezwalamy na jedzenie 
mięsa,  i to  suszonego  na słońcu.  Zalecamy  używanie 
produktów, w których substancja krwi została całkowi-
cie   przerobiona.   Spożywanie   pokarmu   roślinnego   ma 
znaczenie nawet dla życia w Świecie Subtelnym.

278. Ludzie często pytają: Czy zwierzęta zachowują 

swą postać w Świecie Subtelnym? Rzadko, gdyż brak 
świadomości czyni je bezkształtnymi. Niekiedy wystę-
pują

 

mgliste

 

zarysy

 

jakby

 

impulsów

 

energii, choć zazwy-

czaj wręcz nieuchwytne. Zwierzęta znajdują się w niż-
szych   warstwach   Świata   Subtelnego.  Takie   ciemności 
mogą straszyć mglistymi zarysami.

 

Uważam,

 

że ciało lu-

dzkie nie powinno pozostawać w tych warstwach, choć 
nierzadko ludzie podobni są do zwierząt świadomością.

279.   Świat   Subtelny   napełniony   jest   prawzorami 

zwierząt, lecz tylko silna świadomość je zobaczy. Oczy-
wiście niezliczone są rodzaje przedstawicieli zwierząt, 
począwszy od najbardziej złożonych, a kończąc na roz-
kładających się jak śmiecie. Nie myślcie, że wszyscy 
mieszkańcy   Świata   Subtelnego   posiadają   jednakowy 
wzrok.

Ostrość wzroku zależy od jasnej, wyraźnej świado-

mości, dlatego od początku do końca radzimy starać się 

109

background image

o jasną świadomość. Dawno powiedziano, że dobro nie 
mieszka w zamąconej studni.

280. Widzimy, że na Ziemi żyją jednocześnie istoty 

najrozmaitszych   stanów   —   od   pierwotnych   dzikusów 
do subtelnych myślicieli. Ktoś będzie zapewniał, że Zie-
mia znajduje się w okresie paleolitu, a inny będzie do-
wodził, że wstąpiła już w Złoty Wiek — obaj będą są-
dzić podług

 

oczywistości.

 

Podobnie rozważając zjawiska 

kosmogoniczne nie należy się dziwić, że stykają się ze 
sobą różne okresy. Wszechświat jest różnorodny w swej 
wielkiej Nieskończoności.

281. Należy obserwować energię psychiczną tłumu. 

Można zauważyć wzrastanie siły ze wzmożoną progre-
sją — gdzie dwoje zjednoczy się jedną myślą, tam dzia-
ła już siła trzech. Nie należy jednak zapominać, że każ-
da przeciwna myśl pochłania wiele otaczającej energii. 
Dlatego tak rzadko obserwuje się pomyślne zjednocze-
nie. Jeden koń może zatrzymać całą karawanę, niszcząc 
pomyślny rezultat. Tkanina z najlepszych energii będzie 
utkana ponownie, lecz ludzkość roztrwania to, co jest jej 
przeznaczone do osiągnięcia. Tak oto łatwo zrozumieć 
wartość zjednoczonych energii. Nie jest to abstrakcja, 
lecz fizyczna rzeczywistość.

Ludzie chcą wszystko zdobyć i zrozumieć, lecz siła 

myśli jest dla nich czczym marzeniem. Tak oto marnują 
się prawdziwe skarby.

282. Kłamca jest pewien, że jego kłamstwo nie bę-

dzie odkryte. Morderca myśli, że jego przestępstwo po-
zostanie   tajemnicą.   Niekiedy   w   sądownictwie   stosuje 
się sugestię i energię psychiczną, lecz tego rodzaju pró-
by rzadko są stosowane. Nie jest się świadomym natu-
ralnych możliwości walki ze złem.

110

background image

283. Należy przeciwstawiać się złu jako przejawowi 

chaosu. Całe kraje bronią się przed oceanem, który mo-
że zalać je na zawsze. Dzięki zjednoczonym wysiłkom 
i pracy całego narodu powstają zdumiewające urządze-
nia obronne. Chaos może zniszczyć także całe bogactwo 
narodu. Trzeba zrozumieć, że fale chaosu przenikają do 
świadomości ludzkości. Ewolucja jest przeciwieństwem 
chaosu. Nie bądźmy głusi na jego grzmoty.

284. Ludziom trudno zdecydować się na wypowie-

dzenie

 

prostego

 

prawa:

 

„Błogosławione

 

przeszkody,

 

gdyż 

dzięki nim rośniemy”. Z łatwością dopuszcza się próby, 
dopóki nie nastąpiły. Nikt nie chce przyśpieszyć swego 
postępu dzięki przeszkodom.

Ludzie nie lubią słuchać o pożytku cierpienia. Przy-

czyną tego jest nie obawa przed bólem czy niewygoda-
mi, lecz brak zrozumienia życia innego niż ziemskie ist-
nienie. Gotowi są znosić niewygody noclegu dla jutrzej
szego święta, lecz nie chcą zestawić życia ziemskiego 
z Nieskończonością.

Lęk przed Nieskończonością jest hańbą dla myślącej 

istoty.

285. Gdzież będzie myśl o Nieskończoności, jeżeli 

człowiek ogranicza siebie do ziemskiego istnienia? Nikt 
nie   pomaga   dziecku   radośnie   spojrzeć   w   przyszłość, 
dlatego i praca wydaje się przekleństwem. To prawda, 
że ludzie żyją dłużej, lecz czemu służy to wydłużenie, 
jeżeli tak jak poprzednio nie wiedzą o ogromie Nieskoń-
czoności!

286. Jeszcze jedno niezrozumienie szkodzi rozwojo-

wi człowieka. Nie zwraca on uwagi na to, co się dzieje 
dokoła niego, a interesuje go coś obcego. Tylko to, co 

111

background image

obce, robi na nim wrażenie; to, co najcenniejsze, bliskie, 
nie przyciąga jego uwagi i dlatego nie bada go. Nie-
współmierność ta wypływa z niewiedzy. Należy uważ-
nie obserwować wszystko. Jest to rzecz zwykła i rozwi-
nięta

 

świadomość

 

powinna

 

naprawić taką ograniczoność.

287. Psychologia jest nauką o myśli. Badanie myśli 

nie może ograniczać się do jednego narodu i jednej jego 
warstwy społecznej. Porównanie świadomości różnych 
plemion   doprowadzi   do   nieoczekiwanych   wniosków. 
Można zauważyć, że potencjał myśli nie jest zależny od 
zewnętrznej cywilizacji. Można również przekonać się, 
że dobrobyt nie jest towarzyszem myśli, natomiast cięż-
kie warunki pomagają jej pogłębieniu. Skromne środki 
sprzyjają wysubtelnieniu świadomości.

Historia pokazuje, jak powstawały ośrodki prawdzi-

wych myśli, dlatego nauka o myśli jest nauką o życiu. 
Nie należy komplikować badań nad myśleniem żadnymi 
ograniczeniami. Nauka ta powinna być wiecznie żywa 
jak myśl, która stale wibruje i żyje w przestrzeni. Dąże-
nie do badania myśli  doprowadzi do zrozumienia tak 
zwanych fenomenów, które są niczym innym, jak nie-
uświadamianą sobie energią psychiczną w jej różnych 
przejawach.

288. Zupełnie niedopuszczalne są modlitwy w celu 

szkodzenia i użalania się nad sobą. Gdy człowiek krzy-
czy: „Za co!?” — nie myśli o przeszłości, ani o przy-
szłości, lecz odcina siebie od Sił Wyższych, jak gdyby 
Je   oskarżając.   Godny  pożałowania   jest   również   czło-
wiek   wzywający   Siły   Wyższe   do   szkodzenia   innym. 
Zarozumiałość i ignorancja dają o sobie znać, gdy czło-
wiek, zamiast jednoczenia się z Siłami Wyższymi, pró-
buje skierować Je na drogę nienawiści i okrucieństwa.

112

background image

289.   Dokonywano   najdziwniejszych   prób   badania 

przesyłek myśli na odległość. Przywiązywano nawosko-
waną jedwabną nitkę dokoła napięstka ręki i łączono nią 
dwoje ludzi w pewnej odległości. Zwracano uwagę na 
czystość jedwabiu i na specjalną jakość wosku. Przemy-
śliwano,  jak lepiej  odizolować  nić od ziemi,  lecz  nie 
rozumiano, że energii psychicznej nie jest potrzebna ani 
nić, ani wosk. Ludziom zdawało się, że mechaniczne 
pomoce gwarantują powodzenie, choć pierwszy, który 
zaproponował tę metodę, uważał nitkę jedynie za sym-
bol, na którym należy skupić uwagę.

290.

 

Jeżeli

 

można

 

przekazać

 

myśli

 

na

 

odległość,

 

to jest 

możliwe i przechwytywanie takich myśli w przestrzeni. 
Należy

 

pamiętać

 

o

 

tej

 

okoliczności.

 

Prócz

 

przenikania

 

po-

stronnych

 

myśli,

 

zarówno

 

w ziemskim,

 

jak

 

i

 

w

 

Subtelnym 

świecie, możliwe są specjalne okoliczności sprzyjające 
przechwytywaniu myśli.

 

Identyczność

 

aur

 

ułatwia dostęp 

do myśli, wspólne długie mieszkanie razem lub prowa-
dzenie korespondencji ułatwia włączanie się w prąd. Je-
żeli tacy ludzie staną się niebezpieczni, wtedy koniecz-
nie   trzeba   przerwać   łączność   aur.   Nie   można   tego 
dokonać błyskawicznie, może to bowiem być szkodliwe 
dla zdrowia. Proces taki winien zachodzić naturalnie.

291. Wszelkie niezrównoważenie należy likwidować 

zdecydowanie i w naturalny sposób. Żadnej niezrówno-
ważonej namiętności nie można przerwać rozkazem lub 
przemocą. Dążenie wysubtelnioną świadomością buduje 
trwały most.

 

Trzeba

 

zdać

 

sobie

 

sprawę z pożytku,

 

a wów-

czas nastąpi prawidłowa ewolucja. Bez zrozumienia nie 
można przezwyciężyć niższych, ziemskich namiętności.

Sfera otaczająca Ziemię gęsta jest od ludzkich na-

miętności.  Żadna  siła  nie  rozproszy tej   mgły,  utkanej 

113

background image

przez samą ludzkość. Toteż i harmonia, i barwy, i naj-
lepsze   myśli   działają   jak   odtrutka   przeciwko   zarazie 
chaosu.

292.   Podczas   szczególnie   ciężkich   prądów   Mistrz 

przypomina o wszystkich okolicznościach, którym trze-
ba się przeciwstawiać. Nie należy myśleć, że te przypo-
mnienia   świadczą   o   braku   pamięci.   Przeciwnie,   one 
powinny wzmacniać i pokrzepić, gdy złożoność wyda-
rzeń jak gdyby zaciera jasność drogi.

Skomplikowanie   wydarzeń   to   ścieranie   się   przeja-

wionego z chaosem, albo Światła z ciemnością. W naj-
silniejszej bitwie występuje wiele przejściowych stopni, 
dlatego zrozumiała jest konsternacja tych, którzy nie-
zbyt   orientują   się   w   najsubtelniejszych   odchyleniach. 
Dokoła tęczy jest wiele różnych załamań.

293. Jeżeli zbada się osady przestrzenne w miastach, 

można   będzie   znaleźć   wśród   trujących   substancji   coś 
podobnego do imperylu. Obserwując ostrożnie ten jad 
można stwierdzić, że jest to właśnie imperyl powstały 
na skutek złych wydechów. Nie ulega wątpliwości, że 
przesycony złością oddech jest szkodliwy. Jeżeli ten jad 
odkłada się w organizmie podczas rozdrażnienia, jeśli 
ślina może stać się trująca, to i oddech może szerzyć 
truciznę.

 

Można sobie wyobrazić,

 

ile złości wydycha się, 

jaką różnorodność zła tworzą nowe połączenia trucizn 
w   ogromnych   skupiskach   ludzkich!   Tę   różnorodność 
wzmagają  różne  opary  rozkładającego  się pożywienia 
i wszelkich odpadków, które leżą na ulicach nawet sto-
lic. Czas zadbać o czystość podwórek. Czystość potrze-
bna jest nie tylko na dworze, lecz i w ludzkim oddechu. 
Imperyl

 

wydychany przez rozdrażnionych ludzi jest bru-

dem i hańbiącym odpadkiem. Należy koniecznie prze-

114

background image

konać ludzi, że każdy taki odpadek zaraża bliskich. Bru-
dy moralnego rozkładu groźniejsze są od wybuchów.

294. Nic nie może usprawiedliwić wytwarzania tru-

cizny   przez   siebie   samego.   Równa   się   to   zabójstwu 
i samobójstwu. Nawet ludzie na niskim poziomie roz-
woju   odczuwają   wejście   nosiciela   jadu.   Wraz   z   nim 
wchodzą zmartwienia, trwoga i strach. Ileż fizycznych 
chorób powstaje od przenikania imperylu — jak gdyby 
przedostał się podpalacz.

295. Niesamowita jest szybkość przesyłania myśli na 

odległość, lecz istnieją warunki, które zmniejszają pręd-
kość nawet tej błyskawicznej energii — właśnie zatruta 
przez imperyl atmosfera. Z obserwacji myśli można wy-
ciągnąć nadzwyczajne wnioski odnoszące się zarówno 
do zjawisk fizycznych, jak i psychicznych. Dostrzega 
się, że zła myśl wytwarza imperyl — substancję fizycz-
ną, która wdziera się do psychicznego przekazu i może 
nawet   przeszkodzić   otrzymaniu   przesyłki   w   terminie. 
Imperyl może też komplikować skutki myśli. Zwróćcie 
uwagę na to, że egoizm wytwarza imperyl, który następ-
nie oddziałuje na szerokie masy. Oznacza to, że egoizm 
jest rzeczą karygodną nie tylko u nosiciela, lecz i w sto-
sunkach między narodami.

W   czasie   doświadczeń   nad   myślą   powstaje   wiele 

pożytecznych   obserwacji.   Właśnie   takie   rozmyślania 
uzdolnią   do   walki   z   egoizmem.   Każde   poskromienie 
siebie jest już postępem.

296. Stosuje się wiele prymitywnych sposobów dla 

wywoływania   w   pamięci   wydarzeń.   Opisano,   jak   pe-
wien władca schylał głowę do kolan, żeby zmiana obie-
gu   krwi   pomagała   w   przebudzeniu   uśpionej   pamięci. 

115

background image

Wiadomo, że pustelnicy bili się w piersi, by oddziały-
wać na kielich. Temu podobne przykłady wskazują, że 
krwioobieg   związany   jest   z   funkcjami   psychicznymi. 
Tym bardziej  należy cenić naukę, która rozpatruje fi-
zyczną stronę życia a jednocześnie odkrywa nową łącz-
ność duchową właściwą całemu Bytowi.

297. Dobre narzędzie we wszelkich próbach przejawi 

tylko swe nowe właściwości. Zaprawdę to, co dobre, nie 
obawia się prób. Każda próba zwróci uwagę na nowe 
warunki, które mogły pozostać niezauważone. Ten, kto 
boi   się   prób,  jest  tchórzliwym   ignorantem.   Człowiek, 
który z gotowością serca przyjmuje wszelkie doświad-
czenia życia, jest zdolny do myślenia o postępie. Może 
on rozróżniać, gdzie jest szkoda, a gdzie pożytek.

Jakaż to radość poświęcić się dobru ogólnemu, nie 

abstrakcyjnemu, lecz świadomemu postępowi!

298. Mówiąc o Świecie Wyższym często wspomina-

my lekarzy i uczonych, lecz nie należy wnioskować, że 
nie zauważamy pozostałych zawodów. Jakże mogą sto-
sować prawa ziemskie prawnicy i sędziowie, jeżeli nie 
mają

 

pojęcia o prawach Wszechświata?

 

Jakie mogą usta-

nawiać prawa ziemskie, jeśli nie myślą o wszechświato-
wej

 

sprawiedliwości?

 

Nie

 

można

 

izolować

 

Ziemi

 

od 

innych światów. Trzeba rozumieć wzajemne oddziały-
wanie świata ziemskiego i Subtelnego, by mieć prawo 
sądzić   o   postępkach   ludzi.   Nie   można   ograniczać   się 
dawnymi przypadkowymi rozstrzygnięciami, które nie 
odpowiadają rzeczywistości. Każdy okres czasu ma swe 
osobliwości i bez wyobrażenia o stanie ewolucji sąd bę-
dzie niesłuszny. Sędzia przyjmuje na siebie wielką od-
powiedzialność, by móc utrzymać się na szczycie spra-
wiedliwości światowej.

116

background image

299.   Budowniczowie   również   powinni   wzbogacać 

się natchnieniem ze skarbnicy Światowej Wiedzy. Styl 
czasu kształtowany jest przez życie uskrzydlone wiedzą. 
Jakże   wspaniałe   są   budowle   odzwierciedlające   myśl 
o pięknie.

 

Widzimy, jak całe epoki podnosiły się w twór-

czym natchnieniu budowania. Jakość budowli poznaje 
się po trwałości materiałów. Twórcy winni znać trwa-
łość materiału. Czyż może budowniczy odrzucać Świat 
Wyższy?

300. Sensu dążenia do Świata Wyższego nie trzeba 

wyjaśniać   poetom,   muzykom,   malarzom,   rzeźbiarzom 
lub śpiewakom, bo wyrażane przez nich piękno wynika 
z   natchnienia.   Któż   może   wyznaczyć   granicę   między 
natchnieniem

 

a

 

inspiracją

 

Hierarchy?

 

Takiej granicy mię-

dzy natchnieniami nie da się odróżnić. Każde natchnie-
nie zawiera pewną cząstkę inspiracji Hierarchy. Jedynie 
samo serce może określić stopień zachwytu.

 

Jedynie ten, 

kto odbiera piękno,

 

może odczuć, kiedy na ziemskie wy-

rażenie spływa Zasada Prowadząca. Dlatego nie ma po-
trzeby przekonywać służących pięknu o jego szczytach.

Jeśli w kimś nie zadrga zrozumienie twórczego pięk-

na, nie będzie on pracownikiem na polu twórczości.

301. Również innych dziedzin pracy ludzie nie mogą 

rozwijać w oderwaniu od Zasady Wyższej. Praca rolni-
ka

 

nie

 

będzie owocna,

 

jeżeli będzie on dniówkowym nie-

wolnikiem. Każda praca ma swe pole twórczości. Myśl 
ziemska ogranicza do ziemskich dziedzin, ale ewolucja 
zawiera w sobie Zasadę Wyższą.

Należy napisać książki o różnych dziedzinach pracy. 

Trzeba w nich porównać ograniczoną pracę niewolnika 
z   pracą   natchnioną   i   nieskończoną.   Należy   również 
wykazać naukowo jakie możliwości otwiera odnowienie 

117

background image

jakości   pracy.   Ludzie   przygnębieni   trudnościami   dnia 
codziennego nie dostrzegają horyzontu. Również oczy 
człowieka  nie  mogą  od  razu  oswoić  się  ze  światłem. 
Niech   nauka   pomaga   wszechstronnemu   rozszerzaniu 
horyzontu.

302. W drobnostkach życia można dostrzec jak wiele 

fal kosmicznych dotyka Ziemi. Tylko ignoranci zaprze-
czają

 

temu,

 

że

 

wielkie

 

prądy

 

często

 

przenikają

 

przestrzeń. 

Można przewidzieć wydarzenia, lecz ważne jest śledze-
nie ich połączeń z psychicznymi i fizycznymi przejawa-
mi. I bez astrologii, obserwując tylko przyrodę, można 
zauważyć zbieżność zjawisk fizycznych i wydarzeń.

Ludzkość tworzy więcej niż się przypuszcza.

303.  Należy  powiedzieć   człowiekowi:  Nie   osłabiaj 

sam

 

siebie; niezadowolenie, zwątpienie, użalanie się nad 

sobą   zżerają   energię   psychiczną.   Praca   dokonywana 
w stanie   przygnębienia   jest   stratą.   Można   porównać 
skutki pracy w nastroju pogodnym i w mrocznym, gdy 
człowiek okrada sam siebie.

Uważam, że nauka powinna nieść pomoc i w tym 

zakresie.

 

Istnieją

 

już

 

aparaty do mierzenia ciśnienia krwi, 

w przyszłości będą aparaty określające stan przygnębie-
nia   lub   natchnienia.   Człowiek,   który   nie   poddaje   się 
wpływowi trzech wymienionych gadów, pracuje dzie-
sięć razy lepiej; zachowuje też odporność na wszelkie 
choroby. Można więc przekonać się naocznie, że pier-
wiastek psychiczny przeważa nad fizycznym.

Szczególnie obecnie można widzieć ile szkody ludz-

kość sama sobie wyrządza. Myśl jest albo kamieniem 
węgielnym twórczości, albo też trucizną dla serca. Nie 
należy   sądzić,   że   mówiąc   o   samozatruciu   mamy   na 
uwadze coś nowego — prawda ta jest stara jak świat! 

118

background image

Gdy   statek   zbliża   się   do   katastrofy,   wówczas   trzeba 
wzywać wszystkie siły do wspólnej pracy.

304. Kłopoty ziemskie są jak kamienie lecące z góry 

— im niżej, tym szybszy mają pęd do dołu. Czy nie 
lepiej jest wejść na sam szczyt, gdzie nie ma obrywają-
cych   się   kamieni?   Dążenie   wzwyż   przeobraża   nawet 
troski o sprawy ziemskie. Chociaż troski zostają, lecz 
zmienia się ich sens. Z tego widać, o ile szczyt jest po-
żyteczniejszy od wąwozu.

305. Opętanie i samozatrucie są bliskimi sąsiadami. 

Ludzie nie uznają ani jednego, ani drugiego. Przy samo-
zatruciu szczególnie łatwo jest o opętanie, a przy opęta-
niu następuje ostatecznie i zatrucie. Jest ono nieuniknio-
ne. Niektórzy twierdzą, że przy opętaniu zdrowie się nie 
pogarsza, a nawet poprawia. Jest to błąd, bo tylko napię-
cie nerwowe daje pozorne zdrowie. Wtargnięcie obcej 
energii  psychicznej   nieuchronnie  otwiera   wejście   róż-
nym zarazom. Opętanie nie jest psychizmem, lecz pora-
żeniem całego organizmu.

 

Powiemy

 

stanowczo:

 

opętanie 

jest nie tylko schorzeniem psychicznym, ale i objawem 
zarażenia   całego   organizmu.   Opętanie   jest   podłożem 
licznych epidemii. Oczywiście ciemny intruz nie trosz-
czy się o zdrowie opętanego. Każda choroba jest rozkła-
dem, miłym siłom ciemnym. Dwie energie psychiczne 
nie mogą długo istnieć razem. Może nastąpić okresowe 
osłabienie opętania, taką metodę stosują ciemni intruzi 
wobec ofiary, na której życiu im zależy.

306. Najlepszym środkiem przeciwko opętaniu jest 

dążenie   do   Świata  Wyższego.   Myśli   o   Świecie  Wyż-
szym   stanowią   najskuteczniejszą   odtrutkę.   Podniosłe 
myśli nie tylko oddziałują na substancję nerwową, lecz 

119

background image

także oczyszczają krew. Badanie składu krwi w zależno-
ści od jakości myślenia jest bardzo pouczające.

307.   Zaprawdę,   atmosfera   jest   niezwykle   ciężka. 

Zauważyliśmy   zgęszczenie   niższych   warstw   dokoła 
Ziemi. Wiele jest tego przyczyn, lecz nie można uniknąć 
następstw walki. Należy strzec zdrowia i być ostrożnym 
we wszystkim.

Gdy mówię o jedności, myślę nie tylko o duchowej 

konieczności, lecz i o zdrowiu fizycznym. Ludzie nie 
dbają o zdrowie, a potem narzekają.

308. Przy powracaniu do zdrowia można odczuć, że 

niekiedy coś przeszkadza temu procesowi. Przypuszcza 
się, że to sam chory hamuje dążenie organizmu swym 
negatywnym stosunkiem, ale można się też przekonać, 
że   istnieją   inne   przyczyny,   niezależne   od   człowieka. 
Prądy przestrzenne są silnymi bodźcami wywołującymi 
różne reakcje. W szpitalach, gdzie jest wielu chorych, 
należy zaobserwować dlaczego przyjmowanie tego sa-
mego leku działa bardzo różnie na różne osoby. Oddzia-
ływanie warunków przestrzennych da wiele

 

odpowiedzi. 

Nie należy sądzić, że błękitne, jasne niebo jest oznaką 
dobrych prądów. Niekiedy właśnie groźne pochmurne 
niebo będzie posiadało najlepsze prądy.

Nauka   zbyt   mało   zajmuje   się   obserwacją   prądów 

przestrzennych, a także nie zwraca uwagi na różne na-
stroje człowieka. Wszystkiego nie da się objaśnić my-
ślami   napełniającymi   przestrzeń.   Oprócz   tego   istnieją 
bardzo subtelne chemizmy dalekich światów. Te prądy 
stykają się z niższymi nadziemskimi warstwami. Można 
sobie wyobrazić, jakie połączenia mogą się wytworzyć! 
I   w   tym   przypadku   człowiek   zbyt   mało   troszczy   się 
o swego bliźniego.

120

background image

309. Zbadajcie rozwój nauki, jaki dokonał się w ok-

resie   ostatniego   pół   wieku:   zdumiewa   postęp   wiedzy. 
W szkołach należy porównywać stan nauki przed pięć-
dziesięciu laty i obecnie. Takie uderzające porównanie 
może otworzyć ludziom oczy na możliwości osiągnięć 
nauki w przyszłości. Nie można być nieukiem negują-
cym rozwój wiedzy. Nie jest godzien nazwy człowieka 
ten, kto zwalcza naukę. Powtórzymy ten zarzut wiele-
kroć, aż zawstydzi się kołtuński sposób myślenia.

Przypomnienie to jest tym bardziej na czasie, że po-

mimo   szybkiego   rozwoju,   nauka   nie   dokonała   nawet 
dziesiątej części tego, co w tym okresie było jej prze-
znaczone. Przyczyną tego jest gnuśność ludzkości. Jed-
nakże jest smutno, że nie docenia się najlepszych dźwi-
gni   nauki.   Ludzie   badają   przestrzeń   kosmiczną,   doko
nują   stratosferycznych   lotów,   doświadczeń   teleskopo-
wych i obserwacji gwiazd — wszystko to jednak kręci 
się jak w zaczarowanym kręgu z powodu nieuznawania 
energii psychicznej. Bez niej najśmielsze loty pozostaną 
dziecinną zabawą. Bez energii psychicznej nie dostrzeże 
się przestrzennych dróg.

To samo dotyczy wszystkich dziedzin nauki. Lekce-

ważenie wyższej energii jest nierozsądne. Hańbiąca jest 
sytuacja, w której śmiali i przewidujący badacze muszą 
działać w ukryciu, chować się jak alchemicy przed in-
kwizycją w czasach religijnych wojen i prześladowań. 
Taki hańbiący stan jest niedopuszczalny.

310. Nie należy sądzić, że przypominanie o inkwizy-

cji jest niewłaściwe. Porównanie to można stosować do 
wielu   spraw.  Różne  dziedziny  życia   znajdują  się  pod 
naciskiem inkwizycji. Ciemny pierwiastek obezwładnia 
najlepsze poczynania. Ciemność gnieździ się zarówno 
w pałacach, jak i w chatach.

121

background image

Nie pocieszajmy się tym, że niektóre umysły myślą 

za wszystkich. Ludzkość obowiązana jest myśleć, dążyć 
wspólnie   do   osiągnięć.   Nie   wolno   dopuszczać,   żeby 
chaos  ignorancji  w  eleganckich   ubraniach   wtrącał   się 
i szydził z poznania.

311. W różnych krajach zakłada się stacje dla bada-

nia warunków atmosferycznych. Obserwacje warunków 
w różnych stronach świata mają sens. Tak samo powin-
no się koordynować obserwacje nad przejawami energii 
psychicznej  w różnych  krajach.  Można stwierdzić, że 
nieraz w odległych od siebie krajach następują jedno-
cześnie podniesienia duchowe, które wskazują na dzia-
łanie wyższych przyczyn. Obserwuje się również obja-
wy przygnębienia u rozmaitych ludzi. Należy badać te 
masowe zjawiska, lecz nie ma instytucji, która podjęła-
by się tego ważnego zadania. Może znajdą się pojedyn-
czy obserwatorzy, którzy docenią wagę tych badań, lecz 
wysiłki ich będą rozproszone i utoną w oceanie zamętu 
i wątpliwości. Istniejące towarzystwa, poświęcone Mą-
drości Wyższej, nie mają oddziałów naukowych.

Konieczna

 

jest współpraca wszystkich narodów, żeby 

badać i porównywać przejawy energii psychicznej. Ta 
ogólnoświatowa praca wykaże jedność wyższej energii. 
Tylko dzięki tym pracom można będzie otrzymać jasne 
wyobrażenie o Świecie Wyższym.

Trudno   znaleźć   odpowiednie   słowa,   by   przekonać 

ludzi, w czym tkwi ich pomyślność.

312.   Zaprawdę   przeżywamy   straszne   czasy.  Więk-

szość ludzi nie rozumie przyczyn tego, co się dzieje. 
Można wszystkimi trąbami ogłaszać Armagedon, a lu-
dzie   zapytają   tylko:   „Ile   kosztuje   kilo   armagedonu?” 
Nigdy nie było takiego zmieszania marności z wielko-

122

background image

ścią. Można by mieć nadzieję, że ludzie, jeśli nie rozu-
mieją to przynajmniej nie będą przeszkadzać w czasie 
bitwy. Niestety, przeszkadzają i nawet najprostsze staje 
się zawiłe.

313. Wiele jest niewdzięczności. Radzę i wam zaopa-

trzyć   się   na   przyszłość   w   cierpliwość   wobec   nie-
wdzięczności

 

i

 

ignorancji.

 

Obcy są często troskliwsi, dla-

tego   My   przede   wszystkim   oceniamy   ludzi   według 
cechy wdzięczności.

314.   Każdy   w   dowolnym   czasie   i   miejscu   może 

obserwować przejawy energii psychicznej. Należy sku-
pić uwagę i chociażby tylko w skrócie zanotować spo-
strzeżenia. Na pewno wśród notatek znajdą się rzeczy 
niepotrzebne, ale nie należy się tym zniechęcać. Zapisy-
wanie ma ogromne znaczenie, gdyż dokonane obserwa-
cje energii psychicznej zacierają się szybko w pamięci. 
Codziennie zdarza się coś niezwykłego. Nie należy są-
dzić, że znaczenie mają tylko jakieś wstrząsające ozna-
ki. Niekiedy uchwycenie myśli lub znalezienie potrzeb-
nych   stronic   w   książce   może   dać   bardzo   wymowny 
przykład działania energii psychicznej. Przez ćwiczenie 
uwagi wykształci się także cierpliwość — cecha tak nie-
zbędna dla badacza.

315. Prowadzicie obszerną korespondencję z ludźmi 

z różnych krajów. Jeżeli wasi przyjaciele będą również 
notować   uwagi   o   energii   psychicznej,   to   zbierze   się 
materiał dla wielu ważnych porównań nie tylko samych 
faktów,  lecz  i  indywidualnego  ustosunkowania  się  do 
nich.   Warunki   klimatyczne   i   miejscowe   wydarzenia 
również wnoszą charakterystyczne zabarwienie. W ta-
kich zapiskach uwidoczni się cała różnorodność warun-

123

background image

ków życia. Męstwo wytrwałej uwagi pomoże pogłębić 
obserwacje.

316. Słuszne jest zapisywanie różnych praw poży-

tecznych dla ludzkości. Ewolucja potrzebuje we wszyst-
kim   nowych   form.   Należy   wyprowadzić   pożyteczne 
wnioski   z   zaistniałych   okoliczności.   Granice   wiedzy 
rozszerzają   się,   a   między   poszczególnymi   gałęziami 
nauki powstają nowe powiązania. To, co niedawno jesz-
cze wydawało się istnieć oddzielnie, teraz ukazuje się 
jako  wyrastające  z  jednego  pnia.   Zjawia   się  potrzeba 
nowych   form   współpracy.   Należy   zbadać   poprzednie 
podziały, żeby zastąpić je nowymi, bardziej celowymi 
układami. Jest to niezbędne we wszystkich dziedzinach 
życia — od filozofii i religii do nauk praktycznych.

Słowo praktyczne używam w zwykłym,

 

ogólnie przy-

jętym znaczeniu. Skuteczność jest bardzo odległa od tak 
zwanej praktyczności. Umiejętność rozpoznania, na ile 
efektywność wyprzedza mechaniczne wyobrażenie ży-
cia, wskaże sposób odnowienia potrzebnego ludzkości 
dla ewolucji.

Nie martwcie się, gdy niektóre z potrzebnych insty-

tucji nie zostaną od razu uznane. Niech myśl pracuje. 
Ludzie nie nadążają za lotem myśli, tym niemniej myśl 
prowadzi świat.

317.   Może   ktoś   zapytać:   Co   wspólnego   ma  Aum 

z pożytecznymi instytucjami? Jedno i drugie jest wyra-
zem   harmonii   —   w   ten   sposób   wysokie   pojęcia   nie 
mogą być rozdzielone. Jedynie przesąd może tak ośle-
pić, że nie dostrzega się dróg do Jedności.

318.   Czasem   spotyka   się   ludzi   ograniczonych   do 

takiego stopnia, że wszystko uważają za marność. Naj-

124

background image

wznioślejsza   rozmowa   jest   dla   nich   tym   samym,   co 
kasza we młynie. Dążenie ich jest osłabione wszelkimi 
możliwymi   przesądami.  Ta  zaraza  gnieździ   się  wśród 
najróżniejszych ludzi.

Mówi się  o Drodze  Środkowej  lub Złotej  — wła-

ściwszą nazwą byłaby Ścieżka, tak wąskie jest przejście 
między potworami.

319. Wiele smoków czuwa, żeby przeciwdziałać każ-

demu postępowi. Potwory te są wielobarwne. Najwstręt-
niejszy z nich to szary smok powszedniości. Usiłuje on 
nawet z Najwznioślejszej Rozmowy zrobić pustą, szarą 
pajęczynę.   Ludzie   nawet   w   codzienności   starają   się 
o świeżość,

 

o odnowienie.

 

Codziennie myją się i odświe-

żają przed następną pracą. Podobnie duchowe obmycie 
się powinno uwolnić od zapylonej starzyzny. Niewielu 
umie   przezwyciężyć   smoka   powszedniości.   Lecz   ci, 
którzy dokonują tego, jak bohaterowie zdziesięciokrot-
niają swoje sity i codziennie kierują do Nieba swe nowe 
spojrzenie.

Jeżeli istnieje Nieskończoność, to i duch człowieka 

może   nie   poddawać   się  powszedniości.   Radość   może 
powstawać z niezwykłych odczuć. Wzniosła Rozmowa 
niech stanie się zwykłą. Nuda wynika nie z Nieskończo-
ności, lecz z ludzkiej ograniczoności.

Nie dajmy szaremu smokowi powodu do radości. On 

wcale nie jest silny, a przyczyną jego wstrętnego wyglą-
du jest brzydota codziennego życia. Wraz z usunięciem 
brudu i brzydoty szary smok ucieka.

Przezwyciężenie   powszedniości   jest  oddaniem  czci 

Światu Wyższemu.

320.  Ten,   kto   zajmuje   się   wiedzą   ścisłą,   powinien 

umiejętnie ją przyjmować. Liczni mówią o swym odda-

125

background image

niu jej,

 

lecz

 

w rzeczywistości każdy fakt ubierają w pstre 

łachmany przesądu, nie odczuwając nierealności swoich 
przesłanek. Ludzie skarżą się na brak materiału do ob-
serwacji, a jednocześnie lekceważą niepowtarzalne wy-
darzenia. Traktują świat według stanu trawienia swego 
żołądka. Negują najbardziej oczywiste zjawiska, jeżeli 
nie odpowiadają one ich nastrojowi. Czyż taka droga 
prowadzi   do  ścisłej   wiedzy?  Gdzież  jest   cierpliwość? 
Gdzie życzliwość,

 

wytrwałość?

 

Gdzie

 

spostrzegawczość, 

gdzie uwaga, która otwiera wszystkie bramy?

Nie przestaniemy mówić o tym, że wszystkie bramy 

otwierają się tam, gdzie nie ma skarg, niezadowolenia 
i zaprzeczeń.

321. Burze piaskowe przenoszą zarazę. Trzeba obser-

wować, gdzie przechodzą fale takich szkodliwych burz. 
Należy przeciwdziałać tym zniszczeniom. Zasłużyli na 
potępienie   ci,   którzy   dopuścili   do   zniszczenia   życia. 
Ludzie przez całe wieki przyczyniali się do napełniania 
niższych warstw atmosfery cząsteczkami rozkładu.

Czyż nie czas zastanowić się nad stosunkiem energii 

psychicznej   do   otaczających   warstw   atmosfery?   Nie 
wolno   zatruwać   energii   psychicznej   całych   pokoleń! 
Tyle pięknych dusz ginie z powodu zatrucia planety!

322. Rytm pracy jest upiększeniem świata. Pracę mo-

żna uważać za zwycięstwo nad powszedniością. Każdy, 
kto pracuje, jest dobroczyńcą ludzkości. Bez ludzi pra-
cujących Ziemia znów stałaby się chaosem. Dzięki pra-
cy wykuwa się nieugięty upór. Codzienna praca nagro-
madza   skarb.   Prawdziwy   robotnik   kocha   swą   pracę 
i rozumie znaczenie napięcia.

Już nazywałem pracę modlitwą. Rytmiczność powo-

duje   najwyższe   zjednoczenie   i   wysoką   jakość   pracy. 

126

background image

Najlepsza   jakość   pracy   rozwija   rytm   Piękna.   Praca 
zawiera w sobie pojęcie Piękna.

Praca, modlitwa i piękno to płaszczyzny wielkiego 

kryształu Życia.

323. Praca czyni robotnika lepszym i bardziej wyro-

zumiałym. Wiele udoskonaleń zachodzi podczas pracy. 
Dzięki pracy dokonuje się ewolucja!

324. Tworzenie dobra powinno być tak naturalnym 

stanem człowieka, że właściwie nie ma potrzeby mówić 
o tym powołaniu. Człowiek nie może mówić o swych 
dobrych czynach jako o czymś szczególnym. W prze-
ciwnym razie można byłoby przypuszczać, że zło stano-
wi zwykły stan człowieka, a tylko czasami, w drodze 
wyjątku, działa w imię dobra.

W ciągu tysiącleci nagromadziło się wiele błędów. 

Ludzie uznali złoto za dobro. Złoto i drogie kamienie 
umieścili w świątyniach, zapewniając, że przedstawiają 
one najwyższą wartość na świecie. Zasugerowali się fał-
szywym pojęciem skarbów — pamiętali podanie o zło-
cie jako o źródle zła, lecz szybko przekształcili je w baj-
kę.   W   dziejach   ludzkości   wielokrotnie   występowano 
przeciwko

 

złotu.

 

Każdy

 

wielki Nauczyciel potępiał cześć 

oddawaną złotu, lecz ludzie zabijali tego, kto ośmielał 
się burzyć ich ukochane bożyszcza. Oczywiście mówię 
nie   o   samym   kawałku   złota,   lecz   o   związanej   z   nim 
okropności.

325. Tajemnicą pozostaje, komu posłane dobro przy-

niosło największy pożytek. Nikt nie wie, komu pomogło 
jego dobro. Można przypuszczać, że dobra myśl dosięga 
określonej osoby, lecz pozostaje to jedynie przypuszcze-
niem. Być może myśl pomogła nieznanej osobie. Myśl 

127

background image

taka jest posłańcem dobra i człowiek uratowany nie zna 
swego zbawcy, a wdzięczność jego zwraca się do Świa-
ta   Wyższego.   Chcąc   wyrazić   swą   pełną   zachwytu 
wdzięczność, spogląda się w górę, w wieczyste ognisko 
Twórczej Myśli.

326. Bezimienne myśli przyjmują i ukrytą wdzięcz-

ność. Każda dobra myśl zbierze najlepszą wdzięczność. 
Nie nam sądzić, gdzie rozlegnie się pieśń wdzięczności. 
Nie należy określać słów wdzięczności; najpiękniejsza 
pieśń   wdzięczności   dźwięczy   w   chwili   radości.   Lecz 
ktoś wysłał myśl o takiej radości. Powiedzmy z wdzię-
cznością: Aum!

327.   Jeżeli   ktoś   przeczytał   wiele   książek   o   dobru 

i nie nauczył się cierpliwości, zrozumienia i współmier-
ności, to nie jest człowiekiem. Serce takich nieczułych 
ludzi   nie   zadźwięczy   wdzięcznością.   Często   mówię 
o wdzięczności,   używając   różnych   symboli.   Należy 
rozumieć wdzięczność jako brylant Życia.

328. Świat utrzymuje się dzięki Tajemnicy. O Tajem-

nicy, o Świętości mówią wszystkie Pisma. Jednocześnie 
jest powiedziane, że nie ma tajemnicy, która nie stałaby 
się jawną. Ci, którzy lubią szukać sprzeczności, tryum-
fują, gdyż zdaje im się, że znaleźli coś niezgodnego. 
Myślą oni z ziemskiego punktu widzenia i, oczywiście, 
wszystko   co   nadziemskie   wydaje   im   się   nielogiczne. 
Lecz stosowanie tych słów do Świata Subtelnego i Wyż-
szego   wyjaśnia   ziemskie   sprzeczności.   Wszystko,   co 
tajemnie dokonane na Ziemi, jest jawne na Planie Wyż-
szym, a niepoznawalna Tajemnica stanie się logiczna na 
planie Nieskończoności.

O ziemskich sprzecznościach należy umieć myśleć; 

pochodzą  one z  ograniczonej  wyobraźni.  Jeśli  realnie 

128

background image

uświadomi się sobie Światy Wyższe, ziemskie zawiłości 
natychmiast się wyjaśnią.

329. Szkoda, że przy rozdawaniu dyplomów wyższej 

uczelni zarzucono pożyteczną próbę stosowaną w staro-
żytności. Wówczas studenci musieli wyłożyć wybrane 
zagadnienie wobec bardzo różnych słuchaczy. Wymaga-
no  przy  tym,  żeby  znaleźli   wyrażenia   zrozumiałe   dla 
wszystkich. Było to trudne zadanie. Trzeba było znaleźć 
słowa dość proste dla jednych, a jednocześnie nie zmę-
czyć   nimi   bardziej   wykształconych   słuchaczy.   Nie 
zawsze zebrani byli zadowoleni, ale uczniowie czynili 
największe wysiłki, żeby być zrozumiałymi a jednocze-
śnie omówić złożone i wzniosłe pojęcia. Takie ćwicze-
nia są zawsze potrzebne i pożyteczne.

330. Szczególnie należy wystrzegać się niesprawie-

dliwości, bowiem z niej wyrasta brzydota. Człowiek po-
winien zrozumieć, gdzie zaczyna się niesprawiedliwość. 
Nie słowa ją określają, lecz serce.

331. Ludzie uważają, że są silni w przystępie gniewu 

i rozdrażnienia. Tak to wygląda według ziemskiego poj-
mowania.   Jeśli   jednak   przyjrzeć   się   temu   ze   Świata 
Subtelnego, to człowiek rozdrażniony jest szczególnie 
słaby. Przyciąga do siebie mnóstwo drobnych istot, ży-
wiących się emanacjami gniewu. Otwiera ponadto swe 
zamknięcie i pozwala czytać swe myśli nawet niższym 
istotom. Nie wolno dopuszczać do stanu rozdrażnienia. 
Jest   on   podwójnie   szkodliwy.   Po   pierwsze   powoduje 
tworzenie się imperylu, a po drugie otwiera bramę dla 
istot niższych.

Każdy irytujący się na pewno uzna to wyjaśnienie, 

po czym natychmiast doprowadzi się do jeszcze więk-

129

background image

szego rozdrażnienia — taka jest natura zwykłej ziem-
skiej istoty. Zdumiewa, jak łatwo ludzie godzą się na 
coś i jeszcze łatwiej odstępują. Wymyślają przy tym nie-
zwykłe usprawiedliwienia. Lekkomyślnemu mieszkań-
cowi Ziemi nawet Świat Wyższy może wydać się winny 
jego chaotycznego myślenia. Zadziwia, gdy widzi się, 
jak ludzie obwiniają Świat Wyższy za wszystkie popeł-
nione przez siebie wykroczenia.

Widzimy   więc,   że   należy   powtarzać   najprostsze 

prawdy.

332. Nie można przypisywać winy zjawiskom, któ-

rych przyczyny są nieznane. Wiedza o zjawiskach Świa-
ta Subtelnego rozszerzy nasze pojęcia. Warto przypo-
mnieć przypowieść o ślepcu,

 

który poczuwszy uderzenie 

trąby słonia zapewniał, że uderzyła go Ręka Boga.

Z największym szacunkiem odnośmy się do Świata 

Wyższego.

333. Jak ustalić granicę między oburzeniem a roz-

drażnieniem, albo między wstrząsem a strachem? Trud-
no znaleźć słowa określające takie prawie zbieżne uczu-
cia. Przyjdzie jednak czas, gdy nauka znajdzie sposób 
zbadania   substancji   wydzielanej   przy   każdej   emocji. 
Skład   chemiczny   będzie   podstawą   wyjaśnienia,   gdzie 
i kiedy zaczyna się określone uczucie.

Poruszenia  wahadła  życia  pokazują  zmianę   energii 

psychicznej.

 

Podobnie będzie określony chemizm uczuć. 

Ujawnienie wahań energii psychicznej pokazuje istnie-
nie nieustannej wibracji i zaznacza nawet małe odchyle-
nia energii. Chemizm uczuć także nie może być stały. 
W mikrokosmosie   człowieka   można   obserwować,   jak 
naprężone są wibracje kosmiczne. Nie należy sądzić, że 
takie   obserwacje   są   niepotrzebne;   przeciwnie,   czyż 

130

background image

poznanie natury człowieka nie prowadzi do udoskonale-
nia ludzkości?

334. Powierzam Naukę tym, którzy żyją we wszyst-

kich światach. Nie uważajcie takiego określenia za nie 
nadające się do zastosowania. Człowiek żyje we wszyst-
kich światach. Codziennie odwiedza on światy, lecz nie 
może uświadomić sobie tych przelotnych nieobecności. 
Tylko niewielu potrafi odczuć nieobecność. Bezczaso-
wy duch nie potrzebuje długiego czasu. Odczucia te są 
charakterystyczne dla rozwiniętych świadomości.

335. Wahadło życia czasami może pozostawać bez-

czynne.

 

Takie oznaki występują przy paraliżu, spowodo-

wanym złością. Powiedzenie: „Zakrztusił się ze złości” 
jest nieprzypadkowe. Wskazuje ono na to, że złość jest 
ograniczona. Strumień złości nie może być nieskończo-
ny. Trzeba tylko obserwować wahania wibracji energii.

336.   Każde   zaprzeczanie   prawdzie   jest   ignorancją 

i szkodzi

 

nie tylko negującemu,

 

lecz

 

i

 

przestrzennie, gdyż 

walka przeciw Prawdzie zaraża przestrzeń. Bardziej nie-
godnym czynem jest odstąpienie od raz poznanej praw-
dy. Takie odejście w ciemność jest szaleństwem!

Ludzkość   w   swych   dziejach   zdobywała   cząstki 

Prawdy, ale fałszywi nauczyciele z powodu skrajnej nie-
wiedzy starali się ukryć przed ludźmi prawdziwy stan 
rzeczy; pozostawione dokumenty kiedyś będą uznane za 
haniebne   stronice   historii.   Nie   przytaczając   żadnych 
dowodów, uzurpatorzy nakazywali zaprzeczać oczywi-
stości. Nakazywano jak gdyby niewiarę w słońce, tylko 
dlatego, że ktoś z powodu słabego wzroku nie mógł nań 
spojrzeć. Zabraniano również poznawania praw Świata 
Subtelnego. Ktoś o nim nie wiedział i z powodu ego-
izmu zabraniał innym znać rzeczywistość.

131

background image

Niech ludzie przypomną sobie, ile odstępstw w ciem-

ność   miało   miejsce   w   różnych   wiekach.   Może   takie 
wspomnienia skierują ludzkość w stronę sprawiedliwo-
ści i uczciwości.

337.   W   szkolnych   programach   historii   i   religii 

porównawczej   powinny   znaleźć   się   różne   sprzeczne 
postanowienia zebrań, soborów i przepisów prawnych. 
Należy znać prawdy nie dla zmącenia umysłów, lecz dla 
wzmocnienia przyszłej drogi. Doskonalenie opiera się 
na wiedzy. Nikt nie może zabraniać poznania Prawdy 
i dążenia do niej.

338. Jeżeli kiedyś omylono się z powodu niewiedzy 

lub złości, to nie można całych pokoleń wychowywać 
na tych błędach. Wiele mówi się o przesądach, lecz mo-
żna zgnębić młodzież bezsensownymi wymaganiami.

Od   życia   codziennego   do   Kosmogonii,   wszędzie 

znajdziecie mnóstwo bezpodstawnych, nie potwierdzo-
nych doświadczeniem ani obserwacją twierdzeń.

Ograniczanie myślenia jest przestępstwem.
339. Każde wydzielanie sekrecji, każdy wydech jest 

przesyłaniem   emanacji   energii   psychicznej.   Człowiek 
szczodrze   nasyca   przestrzeń,   dlatego   też   obowiązany 
jest troszczyć się o lepszą jakość energii psychicznej. 
Gdyby ludzie zrozumieli, że każdym oddechem oddzia-
łują na przestrzeń, zatroszczyliby się o jego oczyszcze-
nie.   Przy   pomocy   prostych   aparatów   można   dowieść 
promieniowania energii psychicznej. Obserwując poru-
szenia   wahadła   życia   można   zauważyć,   jak   ona   stale 
wibruje.  W  ten   sam   sposób   można   dowieść   istnienia 
emanacji, które nazywamy aurą, bowiem w przestrzeń 
nieustannie   wysyłamy   cząstki   tej   aury   i   energia   psy-
chiczna tka nowy pancerz.

132

background image

Kto twierdzi, że doświadczenie z energią psychiczną 

jest nieprzekonujące, ten w ogóle nie pomyślał o jej ist-
nieniu. Tępa ignorancja sprzyja zatruwaniu atmosfery. 
Należy to rozumieć dosłownie. Czystego oddechu nie 
da się osiągnąć przez stosowanie leków.

Tylko energia psychiczna jest podstawą oczyszczenia 

oddechu.

340. Wypaczono wiele najlepszych pojęć. Wspaniale 

brzmi  wszechprzebaczenie,   lecz   ludzie   wypaczyli   je 
mówiąc: „Siły Wyższe przebaczają wszystko”. Prowa-
dzi to do tolerowania wszelkich przestępstw. Ale rzecz 
polega nie na wybaczaniu, które jest możliwe, lecz na 
osobistym przeżyciu tego, co się uczyniło innym. Spra-
wiedliwe   jest   prawo   gojenia   przestrzennego.   Zadana 
rana wymaga leczenia. Samouleczenie potrzebuje czasu, 
gdyż porwane tkanki muszą się zagoić. Współdźwięk 
Aum najlepiej dopomoże zagojeniu tkanki. Zharmoni-
zowanie barwy i zapachu także dopomaga, jeżeli ener-
gia psychiczna umożliwi taką współpracę.

341. Walka  z  ignorancją  musi  być  prowadzona  na 

skalę światową. Żaden naród nie może się szczycić tym, 
że jest dostatecznie oświecony. Nikt w pojedynkę nie 
znajdzie dostatecznej ilości sił, żeby zwyciężyć ciemno-
tę.   Wiedza   powinna   być   dobrem   wszechświatowym 
i podtrzymywać ją musi pełna współpraca. Drogi komu-
nikacyjne rozwijają się bez przeszkód, podobnie i wie-
dza powinna rozkwitać dzięki wymianie poglądów.

Nie należy przypuszczać, że gdzieś dostatecznie du-

żo zrobiono dla rozwoju oświaty. Wiedza tak bardzo sta-
le się rozszerza, że wymaga ciągłego odnawiania metod. 
Okropny   jest   stan   skamieniałości   mózgów,   które   nie 
przyjmują nic nowego. Nikt negujący nie może uzna-

133

background image

wać się za uczonego. Naukę cechuje wolność, rzetel-
ność i nieustraszoność. Dzięki nauce mogą następować 
błyskawiczne zmiany i wyjaśnienia zagadnień Wszech-
świata. Nauka jest piękna i dlatego nieskończona, obce 
są jej nakazy, przesądy i zabobony. Może ona znajdo-
wać   to,   co   wielkie   nawet   w   poszukiwaniach   małego. 
Zapytajcie wielkich uczonych, ile razy dokonywali zdu-
miewających   odkryć   podczas   podobnych   obserwacji. 
Oko było otwarte i mózg nie zaśmiecony.

Ci, którzy umieją patrzeć swobodnie, mają otwartą 

drogę do przyszłości. Nieodzowna jest walka z ignoran-
cją, z rozkładem i zgnilizną. Jednak nie jest łatwa walka 
z ignorancją, która ma wielu pomocników, gnieździ się 
w wielu krajach i przybiera rozmaite maski. Trzeba uz-
broić się w męstwo i cierpliwość, gdyż walka z niewie-
dzą jest bitwą z chaosem.

342.   Doświadczenia   z   energią   psychiczną   można 

przeprowadzać w różnych pomieszczeniach i w rozma-
itym czasie. Przyćmione światło niekiedy sprzyja prze-
jawianiu się energii, natomiast jaskrawe promienie sło-
neczne   mogą   skomplikować   doświadczenie   swym   sil
nym chemizmem. Podobnie różnie oddziaływują warun-
ki pomieszczenia. Najbardziej  odpowiednie będzie to, 
które

 

jest

 

napełnione

 

aurą

 

badającego.

 

Jednak

 

każdy

 

przy-

padkowy przedmiot może swoiście oddziaływać. Obiek-
tów obserwacji nie należy trzymać razem, szczególnie 
w trakcie obserwacji. Należy również usunąć z pokoju 
przedmioty dźwięczące i instrumenty strunowe, mogące 
wibrować pod wpływem ubocznych oddziaływań. Wiel-
kie   znaczenie   ma   nastrój   obserwatora.   Rozdrażnienie 
i niepokój nie sprzyjają badaniu.

Gdy poczujecie zmęczenie, nie należy gwałcić ener-

gii. Trzeba oszczędzać tę siłę we wszelkich okoliczno-

134

background image

ściach. Nie trwonić, lecz strzec siły, która tak cudownie 
rozszerza dziedzinę poznawania.

343. Przedmioty towarzyszące doświadczeniom nie-

jednokrotnie wywoływały zdziwienie u osób rozpoczy-
nających   badania.   Niekiedy   najzwyklejsze   rzeczy   co-
dziennego   użytku   pomagały   w   przeprowadzeniu 
doświadczenia, a inne, rozmyślnie przyniesione, hamo-
wały prąd energii. Można z tego wnioskować, jak trud-
no uchwytne są prawa subtelnych energii. Nie sprzyja 
doświadczeniu też futro zwierząt z powodu swoistego 
elektrycznego oddziaływania.

344. Cierpliwość to świadome i planowo rozwijające 

się pojmowanie tego, co się dzieje. Cierpliwość należy 
rozwijać jako pomoc w postępie. Niemądre jest określa-
nie jej mianem wewnętrznej atrofii. Przeciwnie, proces 
cierpliwości to napięcie. Tak oto energia uczestniczy w 
wydarzeniach, bezbłędnie je wspomagając.

Należy wdrażać uczniów do cierpliwości w jej praw-

dziwym znaczeniu.

345.   Ludzie   rozumieją   cierpliwość   jako   znoszenie 

niedoli. Takie pojmowanie nie jest trafne, gdyż pomniej-
sza znaczenie energii. Człowiek, który wie, że mądrzej 
jest zastosować swą siłę nie dziś, lecz jutro, rozróżnia 
właściwą drogę. Nie jest on cierpiętnikiem, gdyż rozu-
mie pożytek. Bardzo ważne jest oczyszczenie znaczenia 
wielu pojęć.

Każde słowo stwarza określony nastrój. Jeśli jednak 

użyje się niedokładnej nazwy, to zamiast radości można 
wywołać smutek i odwrotnie. W całym wszechświecie 
potrzebna jest dokładność. Każde doświadczenie z ener-
gią psychiczną potwierdza, że główne warunki, takie jak 
dokładność i zwięzłość myśli, dają najlepsze rezultaty.

135

background image

346. Obserwacje wahadłowego ruchu życia wskazują 

na wielkie znaczenie energii psychicznej. W najprostszy 
sposób   można   obudzić   wewnętrzną   wiedzę,   leżącą 
w głębi świadomości. Szczególnie ważne jest przy tym 
zauważenie przestrzennej wibracji działającej jak tele-
graf   bez   drutu.   W   każdej   chwili   może   się   przejawić 
jakość   prądów   przestrzennych,   określających   stan   ca-
łych narodów.

Czyż nie jest zdumiewające to, że człowiekowi dane 

jest poznanie syntezy światowych wydarzeń, a on lekce-
waży najcenniejsze swoje bogactwo?

347. Aum w swym harmonijnym dźwięku przypomi-

na  o tej  samej  energii, która  w ukrytym  ogniu  myśli 
przetwarza największe możliwości.

348. W różnych krajach jednocześnie dochodzi się 

do   tych   samych   osiągnięć.   Badacze,   pisarze,   malarze 
nagle   otrzymują   to   samo   zadanie.   Może   ono   przyjść 
z zewnątrz, a może też być przekazane przez dalekiego 
współpracownika. Może myślowo przelecieć przestrzeń 
i   olśnić   człowieka   o   podobnym   sposobie   myślenia. 
Pożyteczne jest więc prowadzenie wszędzie obserwacji. 
Wiele rzeczy uchodzi uwadze, gdyż ludzie zapominają, 
kiedy coś ich natchnęło, lecz z wykonania pracy można 
dopatrzeć   się   łączności   między  świadomościami.   Śle-
dzenie takich podobnych do siebie świadomości dostar-
cza ważnych obserwacji dla badań energii psychicznej.

Myśl szczególnie łatwo zapładnia podobne świado-

mości. Emanacje takich świadomości będą jednobarw-
ne, lecz zazwyczaj przesyłki o bardziej intensywnej bar-
wie mają dostęp do świadomości o jaśniejszej barwie. 
Nie znaczy to, że jaśniejszy odcień jest słabszy lub gor-
szy, lecz intensywna barwa lepiej przenika w warstwy 

136

background image

mniej gęste, a jasny odcień, odwrotnie, prędzej roztapia 
się w ciemniejszym i nie może wywołać drżenia pro-
mieniowania. Takie drżenie aury oznacza wejście myśli 
do świadomości.

Nie   mylmy   drżenia   aury   z   uderzeniem   po   niej. 

Pierwsze powoduje natchnienie, drugie — wstrząs.

349. Doświadczenia nad energią psychiczną dostar-

czają radości. Każda obserwacja wywołuje możliwość 
dalszego   dążenia   i   dociekania.   Niezliczona   jest   ilość 
przypuszczeń i porównań. W ten sposób można badać 
energię psychiczną poczynając od codziennego życia aż 
do dalekich światów.

350. Doświadczenia nad energią psychiczną zazwy-

czaj powodują zmęczenie. Takie napięcie nie powinno 
trwać dłużej niż pół godziny, inaczej jest ono niebez-
pieczne dla zdrowia. Krótkotrwałe ćwiczenia wraz z ich 
opisem są bardzo pożyteczne, ponieważ każda dyscypli-
na wzmacnia człowieka.

351. Ćwiczenie energii jest pożyteczne. Każde wy-

próbowanie energii budzi jej nową cechę. Należy o tym 
pamiętać, bo niedawno mówiłem o zmęczeniu przy gro-
madzeniu   energii.   Nie   zniechęcajcie   się,   gdy   można 
ćwiczyć energię nie męcząc się. Jak wszystko wymaga 
ona ćwiczeń. Dzięki rozsądnemu ćwiczeniu zmęczenie 
zmniejszy się.

Każdą energię należy wypróbować w działaniu. Na-

wet mięśnie trzeba ćwiczyć. W ten sposób ludzie mogą 
stale budzić drzemiące w nich siły. Należy to rozumieć 
jako obowiązek człowieka wobec Światów Wyższych. 
Wiele   jest   przyczyn   pozostawania   energii   w   stanie 
uśpienia. Złożyły się na to skutki karmiczne, a przede 

137

background image

wszystkim świadomość ludzka śpi z powodu lenistwa. 
Właściwość ta nazywa się poduszką zła. Gdy zasłona 
lenistwa   zaciemnia   wzrok,   to   najlepsze   możliwości 
pozostaną w życiu niewykorzystane. Nie trzeba szukać 
usprawiedliwień, gdy ciało i duch gnuśnieją, rozkłada-
jąc się z lenistwa. Niegdyś mówiono, że lenistwo jest 
szkodliwsze niż błędy.

352. Do lenistwa przylepia się powątpiewanie i roz-

żalanie się nad sobą. Żadna energia nie będzie czynna 
przy   takim   trującym   ładunku.   Powątpiewanie   wyżera 
wszystko. Roztkliwianie się nad sobą osłabia nawet sil-
ne duchy. Powinien o tym wiedzieć każdy, kto chce uak-
tywnić energię psychiczną.

353. Energia psychiczna może pokazać i jakość po-

żywienia, i szkodliwość trucizny. Zaprawdę, sam czło-
wiek nosi w sobie kamień probierczy. Z powodzeniem 
można stosować tę samą energię do określania chorób, 
a szczególnie można śledzić wahania warunków.

354. Lekarze nieraz spostrzegają, że najniebezpiecz-

niejsza   choroba   nagle   przechodzi   prawie   bez   śladu. 
Mogą przypuszczać, że leki lub jakieś zewnętrzne oko-
liczności   wpłynęły   dobroczynnie,   lecz   zapominają 
o głównej przyczynie, która może wywołać nieoczeki-
wane skutki — o energii psychicznej. Tylko ona jedna 
może zmienić przebieg choroby.

355. Wszystkie doświadczenia z energią psychiczną 

pomagają dyscyplinie. Dyscyplinę należy uznać za zba-
wienny rytm. Znakomite doświadczenia mogą być za-
rzucone, gdy nie poświęca się im dostatecznej uwagi. 
Coś, co się już zaczęło, może zostać przerwane. Wszelki 
gwałt   nad   energią   psychiczną   jest   przeciwny  naturze. 

138

background image

Przypomnijmy   doświadczenia   ze   zdjęciami.   Jeżeli 
pierwsze zdjęcie nie udało się, to niezdyscyplinowana 
świadomość rozczaruje się, ale rozczarowanie uniemoż-
liwia   doświadczenia.   Wiele   okoliczności   może   prze-
szkodzić   pierwszym   doświadczeniom.   Małoduszność 
podpowie, że nie należy przedłużać badania, a obawa 
przed ośmieszeniem się może zakłócić najpożyteczniej-
sze obserwacje.

356. Wahadło życia może być wspaniałym doświad-

czeniem   podczas   obserwacji   nad   energią   psychiczną. 
Dla prowadzenia takich obserwacji trzeba jednak mieć 
zdyscyplinowaną energię. Stosowanie wahadła życia nie 
da pożytku, dopóki energia psychiczna nie osiągnie sta-
nu  napięcia.  Nawet  silny potencjał  energii  nie  będzie 
pożyteczny, dopóki nie nastąpi naturalne nagromadzenie 
energii. Wszelkie takie doświadczenia dotyczą subtel-
nych energii i dlatego są nadzwyczaj czułe.

Sam   obserwator   może   stopniowo   zauważyć   coraz 

więcej szczegółów indywidualnych. Nie należy sądzić, 
że ich różnorodność jest naruszeniem prawa, przeciw-
nie, pozorne wyjątki są połączeniem nowych cząsteczek 
energii. Dwaj muzycy na jednym instrumencie nie biorą 
jednakowych   akordów,   lecz   trudno   powiedzieć,   który 
wykonawca   jest   lepszy.   Każdy   może   przejawić   swój 
cenny styl gry.

Przy doświadczeniach nad energią psychiczną rzeczą 

naturalną jest stosowanie się do indywidualności samej 
energii. W bogactwie kosmosu każdy przejaw energii 
jest indywidualny. Dlatego tym większe znaczenie będą 
miały badania.

357.

 

Istnieją pozornie chorzy,

 

którzy wmawiają w sie-

bie wszelkie oznaki choroby. Istnieją natomiast bardziej 

139

background image

niebezpieczne   przypadki,   gdy   człowiek   ma   początki 
choroby i zamiast walczyć z nią, poddaje się jej i przez 
to   pozbawia   się   możliwości   wyzdrowienia.  W  pierw-
szym przypadku można łatwo wpłynąć sugestią, gdyż 
właściwie choroby nie ma, lecz w drugim jest to daleko 
trudniejsze. Człowiek sam przyśpiesza proces chorobo-
wy. Staje się sługą swego schorzenia, stara się wszystki-
mi siłami pogłębić symptomy choroby. Stale sam siebie 
śledzi, ale bez pragnienia wyzdrowienia; wpada w zgub-
ne roztkliwianie się nad sobą i przez to odtrąca wszelką 
możliwość sugestii.

Człowiek taki nawet obraża się i gniewa, gdy mówi 

się

 

mu

 

o

 

możliwości wyzdrowienia.

 

W ten sposób dopro-

wadza

 

się do

 

tak

 

niebezpiecznego

 

przygnębienia,

 

że unie-

możliwia już ono podniesienie sił, i działa jak przeciw-
stawna   energia.   Człowiek   zaś   pozbawia   siebie   swego 
zasadniczego dobra — dążenia do samodoskonalenia.

358. Nic zatem dziwnego, że w szpitalach stosuje się 

sugestię.   Upłynęło   kilka   wieków,   zanim   uznano   real-
ność tej energii, choć w bardzo ograniczonym zakresie. 
Zamiast szerokiego stosowania jej w życiu, zaczyna się 
posiłkować nią przy niektórych chirurgicznych opera-
cjach. Istnieje możliwość stosowania tej energii również 
przy nienormalnym działaniu pulsu, przy zapaleniu ner-
wów, paraliżach i chorobach skórnych.

Słowem, energia psychiczna może pomóc ludzkości 

na wszystkich drogach.

359. Ludzie nie chcą widzieć istoty tego, co się dzie-

je. Na istotę tego, co zachodzi, osobiste pragnienia lub 
przeczenia nie wywierają wpływu. Nikt nie może twier-
dzić,  że Armagedon  nie  prowadzi  do  przeznaczonego 
zwycięstwa.   Zadziwia,   że   ludzie   długo   nie   rozumieją 

140

background image

tego, co sądzone. Bywa, że przy pożarze domu miesz-
kańcy nie chcą uwierzyć, że coś już się stało.

Oczywistość nie pomaga,

 

gdy człowiek zawiązał sam 

sobie oczy.

360. Zaobserwujcie, jakie przejawy ludzie przyjmują 

z trudnością. Można przyjąć za prawidło, że szczególną 
trudność sprawia bezczasowa szybkość przekazywania 
myśli. Nie przekonują ludzi nawet obserwacje szybko-
ści emisji fal radiowych. Nie mogą pojąć, że myśl nie 
potrzebuje czasu. Nie chcą zrozumieć, że na myślowe 
pytanie   można   otrzymać   natychmiastową   odpowiedź. 
Obserwujcie też wiele innych zjawisk, których nie ogar-
nia nie przygotowana świadomość. Na podstawie takich 
ujemnych znaków można wyrobić sobie pogląd, na co 
ludzkość szczególnie choruje.

361.   Umiejętność   zorientowania   się,   czego   najbar-

dziej nie rozumieją współrozmówcy, pomoże dotrzeć do 
ich  świadomości.  Nie  pozwólcie  im  domyślać  się,  że 
widzicie ich stan. Takiej bystrości ludzie nie przebacza-
ją; mogą stać się wrogami.

Trzeba

 

rozumieć,

 

czym jest cierpliwość,

 

by wrócić do 

tego

 

samego

 

przedmiotu,

 

omawiając go innymi słowami.

362.   Należy  rozpatrzyć   znaczenie   pewnych   moral-

nych pojęć nie tylko ze strony duchowej, lecz i nauko-
wej. Rozważmy na przykład pojęcie zaufania — nawet 
prymitywne narody uważały je za podstawę obcowania. 
Od bardzo dawna pojmowano szczególne jego znacze-
nie. Dopiero później, na skutek obłudy, ludzie przybie-
rali   fałszywe   maski,   mniemając,   że   można   oszukać 
wewnętrzną świadomość. Rozwijając metody naukowe, 
można sprawdzić wartość prawdziwego zaufania.

141

background image

Przeanalizujmy rozmowę dwóch ludzi. Przy wzajem-

nym zaufaniu promieniowania ich są dobre, a nawet po-
lepszą się na skutek połączenia energii. W przypadku, 
gdy jeden jest obłudnikiem lub obaj sobie nie dowierza-
ją — aura jest wstrętna z czarnymi i szarymi plamami. 
Mało   tego,   obaj   obłudnicy   szkodzą   sobie   wzajemnie 
i będzie to najlepsza pożywka dla powstania ich chorób. 
Ponadto przez takie fałszywe używanie energii zaraża 
się przestrzeń.

Zaufanie należy więc rozumieć nie tylko jako abs-

trakcyjne  moralne  pojęcie, lecz także cenić  jako zba-
wienny środek.

363. Zaufanie jest niezbędne przy Wzniosłej Rozmo-

wie.   Bez   niego   lepiej   jej   nie   zaczynać.   Zamiast   nat-
chnienia powstanie złorzeczenie. Niewielka nawet nie-
ufność   w   czynach   podobna   jest   do   wrzodu   dżumy, 
pojawiających się nie od razu na całym ciele. Bądźmy 
więc ostrożni z Wielkimi Pojęciami.

364. Przy prawdziwym zaufaniu każde postępowanie 

współpracownika jest dobrze zrozumiane. Jeżeli zaist-
niała potrzeba określonego czynu, to znaczy, że był on 
konieczny. Nie zaistnieją wątpliwości tam, gdzie płonie 
ogień wzajemności. Podobnie jest z innymi rodzajami 
współpracy.

365. Można zaobserwować dwa skrajne zachowania 

ludzi podczas burzy. Jedni w przerażeniu zakopują się 
w poduszki,

 

inni ze zbytnią śmiałością biegają i narażają 

się na niebezpieczne wyładowania. Podobnie zachowują 
się ludzie względem Świata Wyższego: jedni wpadają 
w bigoterię,   inni   bluźnią.   Niewielu   przyjmuje   Świat 
Wyższy jako świat naturalny i towarzyszący ludziom.

142

background image

Ludzie nie są wychowani w pojmowaniu zasad Bytu. 

Osiągnięcia nauki są mało związane z życiem codzien-
nym i nie są pomocne w jego przeobrażeniu. Koniecz-
nie trzeba mówić o Świecie Wyższym. Nie należy my-
śleć, że już dostatecznie dużo powiedziano o nim i że 
utrwaliło   się   to   w   sercach   ludzi.   Można   znajdować 
coraz to nowe sposoby, aby w świadomości następowa-
ło nieskończone pojmowanie wielkości Bytu.

Pokochajcie te obserwacje,

 

aby was nie męczyły i nie 

spowszedniały. Prowadźcie je z samozaparciem i gorli-
wością serca.

366. Wielu ludzi obserwuje zaćmienia, lecz nie roz-

ważają tych zjawisk od strony energii psychicznej. Tym-
czasem mogliście się przekonać, że energia psychiczna 
swoiście reaguje na zaćmienia słońca.

Czyż   nie   jest   zdumiewające,   że   ludzie   nie   badają 

swej podstawowej energii? Zaprawdę powinna ona re-
agować na wszystkie zjawiska. Tylko uważny stosunek 
do niej pomoże odkryć nowe cechy! Nie należy zado-
walać się obserwacjami, poczynionymi  w przeszłości. 
Każdy czas dostarcza doskonałych obserwacji.

Można   się   cieszyć,   że   ludzie   posiadają   siłę,   która 

może przeobrażać życie. Bądźmy jednak ostrożni z sub-
telnymi energiami, gdyż wymagają one również subtel-
nego obchodzenia się z nimi. Można było się przekonać, 
że nawet obecność jednego przedmiotu wnosiła już spe-
cjalną wibrację.

367. Mogliście zauważyć, jak na energię psychiczną 

wpływają prądy. Mogliście również zauważyć, jak szyb-
ko zmieniają się prądy i ustala się zupełnie inne napię-
cie energii psychicznej. Należy zapamiętać takie obser-
wacje. Ludzie nie umieją dostosować swych czynów do 

143

background image

prądów przestrzennych. Przypuszczają, że nawet bada-
nie prądów przestrzeni już jest czarodziejstwem. Słusz-
nie dziwicie się, że wielu rozumnych ludzi badających 
zjawiska psychiczne pozostaje mimo wszystko jednost-
kami nie mającymi wpływu na masy.

Trudno przekonać ludzi o ich własnej sile, lecz tym 

niemniej będziemy wszelkimi sposobami przypominać 
o nadzwyczajnych możliwościach.

368. Wiadomo, że zapłatę za zły czyn każdy musi 

ponieść we własnym życiu, ale spytają was: „Jak doko-
nuje się sprawiedliwość wobec opętanych? Kto ponosi 
skutki — opętany czy opętujący?” Kto może rozgrani-
czyć, gdzie jest wola opętującego, a gdzie wola tkwiąca 
w samym opętanym?

Opętanie następuje wtedy, gdy dostęp jest otwarty. 

A zanim nastąpi opętanie zło już podszeptuje i przygo-
towuje

 

doń

 

słabego ducha.

 

Ludzie skłonni do złego przy-

ciągają złe istoty. Ciężka jest karma opętanych!

369. Wszystko potrzebuje ruchu energii. Nie łączmy 

ruchu fizycznego z psychicznym. Od dawna rozumiano, 
że gimnastyka może być dwojaka — psychiczna i fi-
zyczna. Pierwsza będzie nawet bardziej istotna aniżeli 
druga, o ile stosuje się ją świadomie.

370.   W   doświadczeniach   nad   energią   psychiczną 

zadziwiająca jest błyskawiczność siły przekazywania na 
odległość. Ludzie przypuszczają, że niezbędne jest dłu-
gotrwałe oddziaływanie. Gdy mówią, że kogoś ogarnęły 
wątpliwości,   to   przypuszczają,   że   trwało   to   już   jakiś 
czas. Słuszniej jednak będzie powiedzieć, że wątpliwo-
ści przemknęły. Jedna taka chwila pozostawi niezatarty 
ślad.

144

background image

Należy   rozwijać   w   sobie   pojmowanie   właściwości 

energii psychicznej. Jeżeli ktoś stwierdzi, że wystarcza-
jąco dużo czytał o tych cechach, to wyraźcie ubolewa-
nie   z   powodu   takiej   niewiedzy.   Przecież   dotychczas 
brak jest w tym zakresie możliwości poznawania praw-
dziwej   podstawy   Bytu.   Obserwacje   były   prowadzone 
przez pojedyncze osoby i to podlegające prześladowa-
niu. Wielu cennych wniosków nie opublikowano i zagi-
nęły one w rozproszonych rękopisach. Słusznie postę-
pujecie   odnosząc   się   życzliwie   do   poznawania.   Prze
szkody stawiane przez ignorancję należy traktować tak, 
jak na to zasługują.

371. Odnośmy się życzliwie do każdego poznawania. 

Znajdźmy siły do odrzucenia osobistych przyzwyczajeń 
i przesądów. Nie sądźmy, że łatwo jest przezwyciężyć 
atawizm, gdyż nawarstwienia fizyczne zawierają prze-
sądy wielu wieków. Jeżeli jednak jasno uświadomimy 
sobie   ciężar   tych   nawarstwień,   będzie   to   już   oznaką 
otwarcia  jednego  z  najtrudniejszych  zamków.  Po  nim 
otworzy się następny, gdy zrozumiemy konieczność sto-
sowania czynów w ziemskim świecie. Zbliżymy się do 
trzeciej bramy, gdy zrozumiemy skarb powierzonej lu-
dziom podstawowej energii. Kto nauczy poznawać ją, 
ten stanie się prawdziwym nauczycielem.

Nikt bez Kierownika nie pojmie swej mocy. Wiele 

najrozmaitszych podstępów kryje się na drodze człowie-
ka. Każdy ukryty gad ma nadzieję, że zatai przed czło-
wiekiem to, co najcenniejsze. Jak zbłąkany podróżny, 
człowiek   nie   wie,   w   jakim   żywiole   szukać   postępu, 
a skarb jest w nim samym.

Mądrość wszystkich wieków głosi: „Poznaj samego 

siebie!” Taka rada zwraca uwagę na to, co najbardziej 
ukryte,

 

lecz co musi stać się jawne.

 

Ognista moc, nazwa-

145

background image

na

 

na

 

razie energią psychiczną,

 

wskaże człowiekowi dro-

gę do szczęśliwej przyszłości. Nie sądźmy, że ludzie bez 
trudności uznają swe własne bogactwo. Wynajdą różne 
dowody, by zbrukać każdą odkrytą energię. Przemilczą 
o przeznaczeniu swego postępu, jednakże droga jest jed-
na!

372. Trzeba wyjaśnić prawdziwe znaczenie tak zwa-

nych mediów. Zgodnie ze znaczeniem tego słowa są oni 
pośrednikami między światami. Nie zapominajmy jed-
nak, że to obcowanie dane jest wszystkim ludziom i, 
w tym sensie, wszyscy ludzie są mediami. Oczywiście 
niepowtarzalna różnorodność budowy świata daje każ-
demu wcielonemu odrębny udział w obcowaniu. Rzecz 
w tym, że większość z nich nie dostrzega swych zdolno-
ści. Przeciwnie, pod naciskiem ignorancji starają się oni 
zgasić każdy przejaw tej właściwości.

Należy zrozumieć, że pośrednictwo między światami 

dane   jest   każdemu   człowiekowi   w   określonej   mierze 
i we właściwych mu cechach. Piękne jest studiowanie 
takiej niezrównanej różnorodności.

373. Należy w różnorodności zjawisk mądrze rozróż-

niać źródło obcowania. Mogą występować bardzo mro-
czne przejawy. Istnieje zgodność doboru pośredników, 
gdyż różne warstwy przyciągają pokrewne sobie natury. 
Mogą być najwstrętniejsze przejawy, ale jedyny ratunek 
będzie  w nas samych.  Oświecona  czysta  świadomość 
może uchronić przed brudną oberżą. Co innego otwo-
rzyć okno w ciemność, a co innego pozwolić na blaski 
Światła. Ogrzana sercem wiedza pokaże ludziom piękne 
skarby.

374. Zawsze przestrzegajcie przed niższym psychi-

zmem, który może prowadzić do opętania. W tym, że 

146

background image

energia  może  być  skierowana   zarówno  ku  dobru,  jak 
i ku złu, nie ma sprzeczności. Ta sama siła może służyć 
twórczości i niszczeniu. Tylko wzniosłe myślenie i czy-
stość   serca   ręczą   za   dobre   stosowanie   mocy.   Każdy 
powinien pamiętać o tym, że powierzono mu służenie 
postępowi świata. Była już o tym mowa, lecz słusznie 
zauważyliście, że ignoranci mogą dostrzegać sprzeczno-
ści w tym, że zło będzie pomnażać zło, a dobro będzie 
służyć dobru.

Gdy ludzie chcą oponować, nie zechcą uznać oczy-

wistej prawdy. Czyż można wpływać na kierunek ener-
gii, jeżeli wola i myśl dążą do zła? Popłynie ona mrocz-
nym   kanałem.   Kto   pragnie   niższego,   ten   je   otrzyma. 
Prawdziwe są słowa o opętaniu, bo stanowi ono niebez-
pieczeństwo   dla   doskonalenia   się   życia.   Również   po-
średnicy   nie   powinni   być   niższego   rzędu.   Niewiedza 
i złość przyciągają taką samą odpowiedź. Każdy powi-
nien dążyć do lepszego.

375. We wszystkich bez wyjątku przypadkach można 

stosować energię. Może ona wykazać stopień namagne-
sowania przedmiotów lub wody, a jako najczulszy apa-
rat   błyskawicznie   chwyta   wahania   prądów   na   dużej 
odległości. Może śledzić myśli każdego wiersza rękopi-
su.   Jest   ona   wskaźnikiem   jakości   promieniowania. 
W dobrych rękach jest narzędziem dobra.

Na szczęście wielu nie zna dostępu do tej mocy. Tyl-

ko bardziej doskonałej świadomości można powierzyć 
energię psychiczną do szerokiego stosowania. Oby ten 
dobry czas nastąpił jak najprędzej.

376. Każdemu jest coś dane. Można się cieszyć, że 

nikt nie przecina drogi bliźniego. Rozszerzona świado-
mość wskazuje, jak różnorodne są przejawy energii psy-

147

background image

chicznej, dlatego każdy opisujący może powiedzieć, co 
doznał i zaobserwował. Nie należy uogólniać odczucia, 
bo przejawy energii zależą od mnóstwa warunków. Naj-
ważniejsza jest jednak czystość myśli.

377. Badanie progresji energii kolektywu dowodzi, 

że jedność jest nie tylko pojęciem moralnym, lecz także 
potężnym motorem psychicznym. Gdy mówimy o jed-
ności, chcemy zasugerować świadomość wielkiej siły, 
którą rozporządza każdy człowiek. Niedoświadczonemu 
badaczowi trudno wyobrazić sobie, jak bardzo wzrasta 
zbiorowa energia. Do przejawienia się jej potrzebne jest 
przygotowanie świadomości. Powodzenie doświadcze-
nia   zależy   od   dążenia   wszystkich   uczestników;   jeśli 
choćby jeden nie zechce uczestniczyć całym sercem, to 
lepiej żeby wcale nie przystępował do doświadczenia.

Już   w   starożytności   znano   moc   zjednoczonej   siły. 

Pojedyncze   obserwacje   łączono   niekiedy   we   wspólne 
badania.  Powstawał  wtedy  cały łańcuch,  a   uczestnicy 
kładli rękę na ramiona stojącego pod nimi. Obserwowa-
no niezwykłe wahania energii; zgodne dążenie wywoły-
wało siłę pełną napięcia. Gdy więc mówię o jedności, 
myślę o realnej sile. Niech pamiętają o tym ci, którym 
jest to potrzebne.

378. W starożytności energię psychiczną nazywano 

czasem   powietrzem   serca,   podkreślając   tym,   że   serce 
żyje energią psychiczną. Tak jak człowiek nie może żyć 
bez powietrza, tak i serce przestaje bić bez energii psy-
chicznej.

Należy życzliwie przeanalizować wiele starych okre-

śleń. Ludzie dawno dostrzegli objawy, które obecnie są 
lekceważone.

148

background image

379. Namagnesowanie się wody stojącej koło śpiące-

go   człowieka   jest   wskaźnikiem   wydzielania   się   jego 
promieniowania i nawarstwiania się siły na przedmio-
tach.   Należy   uważnie   obserwować   te   nawarstwienia; 
przypominają one o obowiązku napełniania przez czło-
wieka otoczenia pięknymi nawarstwieniami.

Każdy sen jest nie tylko nauką dla ciała subtelnego, 

lecz i rozsadnikiem osadów psychicznych.

380. Znamienne są doświadczenia z rozprzestrzenia-

niem   siły   nawarstwień.   Można   zauważyć,   że   energia 
ulatnia się w różnym stopniu. Niektóre silne emanacje 
mogą działać bez porównania dłużej, jeśli tylko posłano 
je czystym myśleniem. A zatem czyste myślenie jest nie 
tylko pojęciem moralnym, lecz także realnym pomnoże-
niem sił. Zrozumienie znaczenia pojęć moralnych odno-
si się do sfery nauki.

Nie można lekkomyślnie dzielić nauki na materialną 

i duchową, gdyż nie ma między nimi granicy.

381. Należy prowadzić obserwacje nie tylko zjawisk 

ubocznych i wykazujących zgodność, lecz także i nie-
zgodnych. Cenna jest różnorodność doświadczeń. Nie 
należy zakładać z góry, na początku doświadczeń, jakie 
składniki będą potrzebne dla wzmocnienia wyników.

Może  okazać  się  potrzebna  współpraca  najbardziej 

nieoczekiwanych   przedmiotów, gdyż  właściwości  naj-
subtelniejszych energii są nieograniczone. Nieskończo-
ność możliwości nie narusza naukowości badania. Moż-
na   zastosować   indywidualne   metody,   i   takie   nowe 
sposoby należy odważnie przyjąć.

Nikt nie może określić, gdzie kończy się potęga czło-

wieka. Nie nadczłowiek, ale właśnie zdrowy człowiek 
może uskrzydlić się szczęśliwym osiągnięciem. Energię 

149

background image

psychiczną można badać w codziennym życiu każdego 
człowieka. Do rozwijania świadomości nie są potrzebne 
specjalne, drogie laboratoria.

Każdy wiek przynosi ludzkości swoją wieść. Prze-

znaczeniem   energii   psychicznej   jest   pomóc   ludzkości 
w rozwiązywaniu trudnych dla niej problemów.

382. Obserwujcie cierpliwie, jakie warunki są najpo-

myślniejsze   dla   doświadczeń.   Mogą   to   być   warunki 
kosmiczne, albo jaskrawe zabarwienie światła, lub też 
minerały czy zwierzęta. Gdy mówię o żelazie i związ-
kach azotowych, myślę o ich indywidualnym znaczeniu. 
Sami wypróbowujcie, gdzie jest lepsza saletra, a gdzie 
lapis. Można znaleźć wiele połączeń, dających najlepsze 
skutki wzmocnienia energii psychicznej.

383. Można obserwować wpływ obecności człowie-

ka znajdującego się w sąsiednim pokoju na prąd energii. 
Wpływy takie są rozmaite. Człowiek nie zawsze zdaje 
sobie sprawę, jak jest nastrojony w danej chwili.

Można zaobserwować, że gdy ktoś będzie przekona-

ny o swym najlepszym nastroju, aparat pokaże jego roz-
drażnienie albo inne niedobre uczucia. Nie jest to kłam-
stwo wywołane chęcią ukrycia wewnętrznego uczucia, 
lecz nieumiejętność rozpoznania stanu swych uczuć.

384. Oprócz badań reagowania energii psychicznej 

na kolor, zbadajcie jej reakcję na dźwięk i zapach. Moż-
na dostrzec znamienny wpływ muzyki; zwróćcie przy 
tym uwagę na odległość, szczególnie zaś na harmonijne 
melodie. Wiele mówi się o wpływie muzyki na ludzi, 
lecz nie prowadzi się właściwych doświadczeń. Wpływ 
muzyki  na  nastrój  człowieka  jest  rzeczą  powszechnie 
znaną. Oczywiście przypuszcza się, że wesoła muzyka 

150

background image

powoduje   radość,   a   smutna   przygnębienie,   lecz   takie 
wnioski   są   niewystarczające.   Trzeba   sprawdzić,   jaka 
melodia jest najbliższa energii psychicznej danego czło-
wieka.   Jaka   symfonia   wpływa   uspokajająco,   albo   też 
wywołuje   natchnienie?   Należy   badać   pod   tym   kątem 
różne utwory muzyczne. Jakość harmonizacji najlepiej 
wskaże na związki dźwięków z życiem człowieka.

Niezbędne   jest   także   badanie   wpływu   zapachów. 

Należy   przybliżać   do   człowieka   zarówno   pachnące 
kwiaty, jak i różne zestawy, które będą bądź pobudzać, 
bądź też obniżać energię psychiczną.

Można wreszcie połączyć barwy,  dźwięk i zapach, 

i obserwować współdziałanie tych trzech czynników.

385. W końcu ludzie zrozumieją, jak potężne wpły-

wy ich otaczają. Poznają, że sposób ich życia oddziałuje 
na   ich   los.   Nauczą   się   z   uwagą   odnosić   do   każdego 
przedmiotu.

 

W ten sposób otoczą się prawdziwymi przy-

jaciółmi i ustrzegą się niszczycielskich wpływów.

Zbawienna energia pomoże w przebudowie życia.

386. Zwykle zwraca się mało uwagi na najważniej-

sze rzeczy. My jednak nie przestaniemy mówić o tym, 
co jest dla ludzkości niezbędne. Powtarzając wielokrot-
nie zaszczepiamy pragnienie poznawania. Ludzie zbyt-
nio przyzwyczaili się do tego, że ktoś za nich myśli, i że 
świat winien się nimi opiekować. Zapomnieli o tym, że 
każdy powinien wnieść swoją współpracę. Umiejętność 
zastosowania   swojej   energii   psychicznej   jest   stopnio-
wym rozwijaniem świadomości.

387. Nie należy dopatrywać się sprzeczności w tym, 

że doświadczenia z energią psychiczną wywołują zmę-
czenie. Ignoranci mogą zapytać: „Jeżeli energia ta jest 

151

background image

podstawowa,   to   dlaczego   obcowanie   z   nią   wywołuje 
zmęczenie?” Tacy opozycjoniści nie chcą zrozumieć, że 
przy doświadczeniach energia jak gdyby kondensuje się, 
a ponadto główną przyczyną powstawania zmęczenia są 
otaczające warunki.

 

Nienormalność

 

otaczających warun-

ków utrudnia zrealizowanie wielu już możliwych osią-
gnięć. Dlatego radzę przeprowadzać doświadczenia po-
za miastem, gdyż tam warunki są bardziej sprzyjające.

Należy   również   unikać   wszelkiego   rozdrażnienia 

i następstw kłótni. Imperyl jest bowiem głównym wro-
giem rozwoju energii psychicznej. Niesprzyjająca  jest 
również atmosfera oparów jedzenia, a także przebywa-
nie zwierząt w domu. Niech więc każdy, w miarę możli-
wości, usuwa to, co nie jest pożyteczne.

388. Energia psychiczna jest najsubtelniejsza i trzeba 

obchodzić się z nią z należytą delikatnością i traktować 
we wzniosły sposób. Należy mocno zapamiętać, że siłą 
energii psychicznej jest ognista moc,

 

a

 

zarówno

 

z

 

ogniem 

przejawionym, jak i nieprzejawionym, należy obchodzić 
się   szczególnie   ostrożnie.   Należy  kochać   tę   wszystko 
nasycającą energię i nie wolno traktować doświadczeń 
wrogo   lub   z   powątpiewaniem.   Już   dawno   mówiłem 
o życzliwym ustosunkowaniu się. Stopniowo uczyłem, 
jak należy odnosić się do najważniejszego pojęcia.

Dla   zrozumienia   odbioru   doświadczenia   z   energią 

psychiczną niezbędna jest umiejętność panowania nad 
własnym myśleniem. Trzeba nie tylko umieć nim kiero-
wać, lecz także umieć powstrzymywać się od myślenia.

389. Ludzie nie wyobrażają sobie, na jak dużą odle-

głość   może   działać   energia   psychiczna.   Nadszedł   już 
jednak czas, żeby zrozumieć, że wielkiej wagi wydarze-
nia dokonują się dzięki energii psychicznej. Za przykład 

152

background image

niech posłużą osoby, które były świadomie lub nieświa-
domie ośrodkiem wielkich decyzji.

Uczeni mogą przyznać, że doświadczenia z energią 

psychiczną doprowadzają do najbardziej nieoczekiwa-
nych wniosków. Nie będziemy zbytnio ułatwiać warun-
ków dokonywania odkryć, gdyż zazwyczaj nie ceni się 
tego, co się zdobywa zbyt łatwo.

390. Wskazówki dotyczące badania energii psychicz-

nej podajemy bardzo oględnie. Po pierwsze, niektórzy 
mogą użyć tych wiadomości do szkodzenia; po drugie, 
inni   mogą   tymi   doświadczeniami   zaszkodzić   swemu 
zdrowiu; po trzecie, inni, nie mając możności robienia 
doświadczeń, mogą złośliwie twierdzić, że doskonalenie 
tego nie jest możliwe. Niech więc tylko oddani wiedzy 
włączą się do poważnych studiów. Spotykaliście prze-
cież ludzi, którzy kpią z tego, co najważniejsze. Drwiny 
są nie tylko wyrazem niewiedzy,  lecz świadczą także 
o niskim poziomie świadomości.

Twierdzę, że należy uważnie studiować energię psy-

chiczną. Przy rozważaniach o niej nie powinno być spo-
rów. Każde doświadczenie można powtarzać wielokrot-
nie, rozumiejąc jednak odrębność poszczególnych przy
padków. Właśnie, każde doświadczenie odbywa się w 
odmiennych warunkach. Należy pamiętać o tej okolicz-
ności, gdyż są ludzie, którzy nawet w badaniach najsub-
telniejszej energii wymagają mechanicznych powtórzeń.

Zrozumienie indywidualności i prawidłowości często 

jest szczególnie trudne.

391. Niekiedy można zauważyć przerwy w przepły-

wie prądów. Podobnie jak w lotnictwie znane jest zjawi-
sko   pustych   przestrzeni,   tak   przy   obserwacji   prądów 
można zauważyć nagle zamierania. W starożytności zja-

153

background image

wiska te nazywano milczeniem Przyrody. Przy zmianie 
prądów dostrzega się drgnięcie w pracy maszyn. Ener-
gia psychiczna szczególnie zaznacza takie momenty.

392. Jest to zupełnie naturalne, że energia psychiczna 

pokaże pozytywne znaki nad substancjami, które są dla 
ludzi pożyteczne. Nie należy się dziwić zgodności dob-
rych znaków z odczuciami osobistymi.

 

Te ostatnie powi-

nny zgadzać się z prawidłowymi ocenami. Jeżeli jakaś 
substancja jest nieprzyjemna dla człowieka, to zazwy-
czaj okazuje się, że jest ona także niepożyteczna. Przy-
czyna   tkwi   nie   w   autosugestii,   lecz   w   bezpośredniej 
czuciowiedzy.

Można zauważyć, że często więcej wiemy, niż sobie 

wyobrażamy.  W  procesie   wydobywania   bezpośredniej 
wiedzy z głębin świadomości pomaga energia psychicz-
na.

Energię psychiczną można uznać za przewodnika we 

wszystkich dziedzinach wiedzy.

393.   Zauważono,   że   niektóre   narody   z   łatwością 

przejawiają energię psychiczną. Trzeba obserwować te 
ludy.   Przyczyną   tego   są   albo   właściwości   narodowe, 
albo też oddziaływania przyrody.

W otoczeniu mogą znajdować się jakieś metale, któ-

re   odpowiadają   właściwościom   danych   mieszkańców, 
lub   prądy   magnetyczne   w   związku   z   podziemnymi 
wodami.   Również   pewne   gatunki   leśnych   drzew 
wzmacniają   lub   przeszkadzają   działaniu   energii   psy-
chicznej.   Dąb   i   drzewa   iglaste   sprzyjają,   lecz   osina, 
olcha i małe wiązy rzadko pomagają energii. Warunki te 
jednak mają tylko drugorzędne znaczenie.

154

background image

Najważniejsze jest to, co zawarte jest w człowieku. 

Jeszcze   niedawno   lekceważono   ważne   gruczoły.   Do-
tychczas ludzie nie doceniają energii psychicznej.

394. Publikowane w różnych językach prace z fizjo-

logii i z filozofii, unikają mówienia o najważniejszym. 
Na licznych zebraniach ze szczególną przykrością moż-
na obserwować różne wybiegi, by nie mówić o najprost-
szym i nie podjąć najprostszych decyzji.

Rozwój ducha daje w konsekwencji jasny i prosty 

sposób myślenia.

395.   Należy   obserwować   oddziaływanie   przesyłek 

myślowych   na   prąd   energii   psychicznej.   Można   nie 
przyjąć przesyłki w dosłownym znaczeniu, lecz może 
się ona odbić na rytmie energii psychicznej. Nie wystą-
pią tu przerwy, jakie wywołuje zmiana prądów, jednak-
że   zmienią   się   wykresy   energii   psychicznej.   Może 
zamiast kota pojawi się elipsa lub też koło zmieni śred-
nicę,   bądź   też   pojawią   się   drgania   —   w   ten   sposób 
zaznaczą  się dotknięcia  myśli.  Starożytni  nazywali  to 
dotknięciem skrzydeł, gdyż myśl przedstawiano zawsze 
jako zjawisko skrzydlate.

Trzeba zrozumieć sens wielu obmyślonych symboli. 

Studiowanie ich pozwoli pojąć głębię myślenia starożyt-
nych.   O ile  rzadko   znajduje  się  resztki  starodawnych 
narzędzi, o tyle w symbolach można dostrzec znacznie 
istotniejsze idee aniżeli przyjęto przypuszczać. W wy-
kopaliskach   natomiast   można   niekiedy  znaleźć   części 
nieznanych przedmiotów.

Warto poznać sposób myślenia starożytnych. Odkry-

cie dokonane na podstawie znalezisk materialnych może 
doprowadzić do wspaniałych wniosków. Nawet obser-
wując stare obrazy, ludzie często nadają im znaczenie 

155

background image

przez  siebie  wymyślone. Trzeba  być   bardzo  spostrze-
gawczym.

396. Ważne jest pytanie: „Czy długo utrzymują się 

nawarstwienia myśli na przedmiotach?” Niekiedy trwa-
ją one wieki. Dla zapewnienia zachowania nawarstwień 
używano czasem pewnych stopów metali. Zasługuje to 
na   uwagę,   gdyż   wskazuje   na   wysoki   poziom   wiedzy 
przodków, wyższy, niż sobie to wyobrażamy. Kontrasty 
bytu   były   wielkie,   lecz   w   najwyższych   przejawach 
postęp myśli był wspaniały.

397. Badanie emanacji róży pozwala zauważyć, że 

nawet   przechodzenie   obok   kwiatu   już   oddziałuje   na 
jego   emanacje.   Obserwacja   ta   wskazuje   zarówno   na 
czułość rośliny, jak i na siłę oddziaływania człowieka. 
Inne   doświadczenie   ma   także   ważne   znaczenie.   Jeśli 
człowiek swą energią oddziałuje na sąsiadów z następ-
nego piętra poprzez dzielące ich stropy, ściany i dywa-
ny, to jakież wnioski można wyciągnąć dla wspólnego 
życia ludzi!

Należy   zrozumieć,   że   obcowanie   między   ludźmi 

powinno być oparte na wzajemnej życzliwości. Pojęcie 
moralne   jest   bowiem   realnym   czynnikiem,   a   wiedza 
psychologiczna   najbardziej   realną   nauką.   Charaktery-
styczne dla naszej epoki jest to, że tak zwane abstrak-
cyjne pojęcia stają się motorami życia.

Może   ktoś   zapytać:   Czy   nadchodzi   nowa   epoka? 

Zaprawdę, już się zaczęła, gdyż dochodzi się do zrozu-
mienia wielkich energii — nauka wznosi się na nowe 
wyżyny.

398. Znajdą się jednak ignoranci, którzy będą nego-

wać pożytek wyższych energii. Będą bluźnić twierdząc, 

156

background image

że poznanie energii jest złem. Na pewno spotkacie się 
z niedorzecznymi sądami o szkodliwości nauki. Istnieją 
nieucy,   którzy   występują   przeciwko   dobru   ludzkości. 
Nie zwracajcie uwagi na te głosy mroku — będą one 
zawsze. Bluźnierstwo, drwiny i oszczerstwa to jedyna 
broń   ciemnoty.  Ale   wy   obserwujecie   piękną   energię 
i żadne oszczerstwa was nie zmartwią.

399.   Znaki   Nowej   Epoki   są   coraz   liczniejsze.   Nie 

zanikają z  powodu bitwy.  Kwiaty na  łąkach  nie  giną 
podczas burzy, a ulewa tylko dodaje im świeżości. Tak 
trzeba pojmować znaczenie ścierania się biegunów.

400. W każdym fizycznym dotknięciu zawarta jest 

siła napięcia. Każdy pogromca zwierząt zna siłę dotyku. 
Ogrodnik rozumie znaczenie fizycznej pielęgnacji roś-
lin, ale ludzie nie mogą zrozumieć potrzeby zachowania 
ostrożności w obcowaniu. Widzieliście, jak zbliżenie się 
człowieka   zupełnie  zakłóciło   rytm  energii.  Jeżeli   nie-
trudno przekonać się o tym na podstawie wykonywa-
nych doświadczeń, to tym bardziej należy w życiu sto-
sować tak przekonującą wiedzę.

Ludzie nie chcą przyjąć praw współżycia. Niezliczo-

ną ilość razy głosimy o pożytku jedności,

 

a mimo to nie-

wielu zastanawia się nad przyczynami tej uporczywości.

401.  Niewielu   ludzi   przekonało   się  o   skuteczności 

passów magnetycznych. Nie należy wydzielać ich z in-
nych przejawów energii psychicznej, jak: sugestia, mag-
netyzm, jasnosłyszenie, jasnowidzenie. Nie trzeba trak-
tować   zjawisk   psychicznych   oddzielnie,   jako   pocho
dzących z różnych źródeł. Czas już zrozumieć jedność 
podstawowej   energii.   Każde   doświadczenie   pokazuje 
różnorodność jedynej podstawowej energii.

157

background image

402. Odczuwanie trzęsienia ziemi odbywającego się 

w odległym miejscu jest zbliżone do wyczuwania myśli 
napływającej z daleka. Tak samo energia łowi i utrwala 
każdą wibrację wywołaną zarówno wielkim zjawiskiem, 
jak   i   upadkiem   płatka   róży.   Energia   psychiczna   jest 
czujna i odnotowuje działania wszystkiego, co istnieje.

403. W starodawnych podaniach mówi się nieraz, że 

bohaterowie   musieli   przechodzić   koło   strasznych   po-
tworów strzegących skarbów. Musieli odznaczać się od-
wagą, bo gdyby się zlękli, potwory by ich rozszarpały. 
Wspominaliśmy już o szczególnej właściwości wzroku, 
który   pozwala   widzieć   nie   patrząc.   Obecnie,   wobec 
zbliżania się ery energii psychicznej, należy umieć pa-
nować nad swoimi uczuciami. Trzeba tę zdolność roz-
wijać, żeby móc wcielać uczucie w czyn lub świadomie 
je gasić, aż do całkowitego zamarcia.

Powiedziano, że należy patrzeć nie widząc — to naj-

lepszy przykład opanowania uczuć. Dla przeprowadze-
nia doświadczenia z energią psychiczną konieczne jest 
panowanie nad uczuciami, by uwalniać się od powstają-
cych myśli.

404. Powiedziano także, że nieraz niełatwo zmusić 

siebie do myślenia, ale jeszcze trudniej nakazać sobie 
nie myśleć.

Umiejętność panowania nad myśleniem można osią-

gnąć przez stałe ćwiczenie. Dla przeprowadzenia doś-
wiadczenia   ćwiczenie   to   jest   konieczne.   Początkowo 
codzień   można   zmuszać   się,   by  nie   myśleć   o   czymś 
określonym, lecz nie należy siebie oszukiwać, że rozkaz 
zatrzymania myślenia wystarczy do pozbycia się myśli. 
Całkowite uwolnienie się od myśli jest dużym osiągnię-
ciem dyscypliny myślowej.

158

background image

405. Jakość obserwacji nad energią psychiczną zale-

ży od wewnętrznej uczciwości badacza. Tylko on może 
osądzić, czy powstrzymał się od wysyłania myśli, oraz 
czy opanował pragnienia.

406. Nie należy zajmować się tym doświadczeniem 

dłużej niż godzinę. Zużywa ono wiele energii, co może 
się odbić na zdrowiu.

407. „Daj napić się żywej wody od twego wezgło-

wia” — oto cytat ze starego rękopisu.

Symboliczne  znaczenie  tych  słów wyjaśniano  póź-

niej w ten sposób: żywa woda oznacza ocean mądrości, 
zaś  wezgłowie  —  szczyt   poznania.  Tymczasem  napis 
miał znaczenie czysto medyczne. Uczeń prosił Nauczy-
ciela, by dał mu się napić namagnesowanej wody, stoją-
cej u jego wezgłowia. Można znaleźć wiele powiedzeń 
o namagnesowaniu wody. Starodawne malowidła przed-
stawiają osoby pijące z naczynia lub świętego źródła.

Już dawno znano dwa sposoby magnetyzowania wo-

dy. Robiono to bądź passami, bądź w sposób naturalny, 
stawiając wodę u wezgłowia. Pierwszy sposób stosowa-
no przy leczeniu pewnych niedomagań, drugi zaś uwa-
żano za lepszy dla ogólnego podtrzymania sił. Taką wo-
dę pito lub nią skrapiano.

Opowiadają, że pewna królowa Palmiry nakazywała 

swoim bliskim, by nocowali koło basenu z przygotowa-
ną do kąpieli wodą. Opowiadanie biblijne o królu Dawi-
dzie wskazuje także, jak ceniono zdrowe ludzkie ema-
nacje. We wspólnym życiu należy uważnie uzgadniać 
emanacje   promieniowań.   Energia   psychiczna   pomoże 
przy doborze współpracowników.

408. Znane było także magnetyzowanie tkanin. Posy-

łano komuś kawałki tkaniny lub części odzieży. Nama-

159

background image

gnetyzowanie odbywało się wspomnianymi już dwoma 
sposobami, to znaczy albo passami, albo przez noszenie 
takiego odzienia. Od dawnych czasów istniał obyczaj 
posyłania swych szat. Starożytni królowie przypuszcza-
li, że takie podarunki zwiększają oddanie ich podwład-
nych. Legenda mówi o mądrym pustelniku, który dora-
dził królowi wprowadzenie takiego obyczaju.

409. Magnetyzowanie sposobem naturalnym ma  tę 

przewagę,   że   odbywa   się   bez   napięcia   i   zmęczenia, 
a emanacje nawarstwiają się obficie i swobodnie.

Wiecie   już,   jak   daleko   przenika   promieniowanie. 

W starych domach z antycznym umeblowaniem trzeba 
jakiś czas pomieszkać, żeby nawarstwione na nich pro-
mieniowania nie były szkodliwe.

410. Osady energii można obserwować na górskich 

śniegach i na rosie. Ludzie od dawna znają lecznicze 
właściwości rosy. W legendach nakazywano chodzenie 
przez 70 dni po rosie, żeby stać się proroczym. Niedaw-
no otwarto szpital, w którym stosowano chodzenie boso 
po   rosie   —  nie   można   było   stosować   zwykłej   wody, 
lecz wykorzystywano specjalną właściwość rosy. Takie 
same lecznicze właściwości zawiera śnieg, pełen mete-
orycznego pyłu.

411.   Jeżeli   zamierzacie   ofiarować   komuś   książkę, 

radzę,   byście   przed   posłaniem   przeczytali   ją   sami. 
W dawnych czasach bardzo ceniono książkę przeczyta-
ną przez ofiarodawcę. Już wtedy pojmowano, że pod-
czas czytania nawarstwia się specjalna siła. Dostrzegaj-
cie różne możliwości wymiany energii.

412. Nawet gdy człowiek uświadomi sobie swą wła-

sną siłę, to długo jeszcze nie potrafi celowo jej stoso-

160

background image

wać. Wywoła wiele nienaturalnych stanów, lecz należy 
odnosić się do nich bardzo cierpliwie.

Gospodarz nie śmieje się z zagranicznych gości nie-

prawidłowo operujących jego mową, lecz stara się ich 
zrozumieć i pomóc. Podobnie z całą uwagą należy po-
znawać działanie subtelnych energii. Ludzie wstydzą się 
lub przesadzają w ocenie swych odczuć, ale nie należy 
lekceważyć nawet pierwszej próby.

Niewątpliwie obecnie odbywa się wielki zwrot świa-

domości. Tam, gdzie można było spodziewać się prze-
czenia, powstają możliwości. Cieszymy się z każdego 
zjawiska zapoczątkowującego proces zmian.

413. Niewłaściwe jest odpychanie tam, gdzie istnieje 

choćby   małe   przyciąganie.   Nauka   powinna   sprzyjać 
uduchowieniu wiedzy i przybliżać pojęcia moralne do 
realnych wyższych sił. Nie należy wyrzekać się tego, co 
może przypominać zapomniane prawdy.

Nie przypadkowo przytaczam przykłady z bajek i lu-

dowych podań. Każda wzmianka o dawnej wiedzy przy-
pomina o godności człowieka.

414. Jedni oczekują wieści z góry, inni przykładają 

ucho do ziemi. Niczego we wszechświecie nie można 
lekceważyć.

Należy uświadomić sobie najbliższe dary ewolucji: 

pierwszy — energia psychiczna, drugi — ruch kobiet, 
trzeci — współpraca. Każdy z tych darów powinno się 
przyjąć w pełnym wymiarze, nie abstrakcyjnie. Wiele 
razy już wskazywaliśmy na potęgę energii psychicznej. 
Teraz trzeba mówić również o dwóch pozostałych zna-
miennych cechach wieku.

161

background image

415. Macierz  Świata!  Zdawałoby się,  że  już  samo 

brzmienie   tych   słów   zawiera   sens   wielkości   pojęcia, 
lecz życie tego nie potwierdza.

Poeci i pieśniarze wielbią kobietę, lecz ustawy pań-

stwowe   nie   przyznają   jej   choćby   równouprawnienia 
z mężczyzną. Ten brak równouprawnienia będzie hańbą 
na kartach historii. Wychowanie i wykształcenie kobiet 
nie jest zrównane z wykształceniem mężczyzn, a macie-
rzyństwo nie jest chronione.

Naród,  który pierwszy wprowadzi  to   równoupraw-

nienie, wykaże, że idzie zgodnie z ewolucją.

416. I sama kobieta powinna dać przykład jedności. 

Wiemy,   że   rzadko   osiąga   się   taką   zgodę,   lecz   jeżeli 
powiedziano, że jest ona jedynym rzeczywistym moto-
rem postępu, to nie można pozostawać głuchym z po-
wodu niedorzecznych przyzwyczajeń. Naturalnie wiele 
z nich jest historycznie uwarunkowanych, lecz należy 
niszczyć te zatory.

Kobieta wszystkich plemion, narodów i wyznań po-

może budować stopnie ewolucji. Nie wolno zwlekać!

417. Spotkacie dwie przeciwniczki równouprawnie-

nia. Jedna, zwolenniczka haremowych zasad, powie, że 
nie   należy   naruszać   odwiecznych   obyczajów,   druga, 
oburzając   się   na   zasady   obowiązujące   w   przeszłości, 
będzie wymagać dla siebie pierwszeństwa we wszyst-
kim. Obie będą dalekie od ewolucji.

Nie wolno wnosić minionych krzywd do przyszłości. 

Nie można strzec skostniałości minionego sposobu ży-
cia. Nie wolno stawiać przeszkód swobodnemu pozna-
waniu.  Równouprawnienie  lepiej  nazwać  pełnoupraw-
nieniem. Obowiązki dobrze pojmowanego pełnoupraw
nienia uwolnią życie od ordynarnych przyzwyczajeń, od 

162

background image

przekleństw,   kłamstwa   i   kurzu   powszedniości.   Nowa 
ewolucja powinna zacząć się od najmłodszych lat, jeśli 
myśli o niej nie zajaśniały samodzielnie.

Można się przekonać, że obecnie na świecie jest wie-

le kobiet rozumiejących znaczenie pełnouprawnienia. W 
nich można znaleźć oparcie na całym świecie.

418.   Znamieniem   obecnych   czasów   powinna   być 

ogólnoświatowość pełnouprawnienia. Opinia powszech-
na musi domagać się sprawiedliwości. Pełnouprawnie-
nie   powinno   być   naturalnym   prawem   w   stosunkach 
światowych. Pełnouprawnienie jest niezbędnym warun-
kiem postępu.

Ludzie są dumni z powodu zniesienia niewolnictwa, 

lecz czyż ono naprawdę jest usunięte? Czyż mieszkańcy 
Ziemi mogą być pewni, że ludzka godność nie jest poni-
żana i że nie traktuje się człowieka jak zwierzęcia? Czyż 
ludzie   mogą   być   dumni   z   upowszechnienia   oświaty, 
widząc, że pełnouprawnienie nie istnieje? Czy można 
więc uważać, że zagadnienie pełnouprawnienia zostało 
sprawiedliwie rozwiązane?

419. Ustanowienie pełnouprawnienia należy trakto-

wać

 

jako

 

zaprowadzenie

 

stanu

 

zwyczajnego.

 

Winno

 

się

 

go 

przyjąć spokojnie

 

jako

 

naturalny

 

stan

 

rzeczy.

 

Można

 

tylko 

żałować,

 

że

 

taki

 

naturalny stan nastąpił tak

 

późno.

 

Nie ma 

podstaw do dumy, gdy czyni się to, co nakazuje Natura.

420. Pełnouprawnienie pociąga za sobą wiele obo-

wiązków. Bez zrozumienia tego, pełnouprawnienie za-
mieni się w samowolę. Kobiety wykażą się prawością, 
która spotęguje siły ewolucji.

Wrodzone dążenie do jakości rozwinie chęć dosko-

nalenia się.

163

background image

421. Kobieta może być sędzią i obrońcą; zmniejszy 

się niesprawiedliwość, gdy w sądach zapanuje prawość. 
Przeobrazi ona całe życie.

Gdy mówię,

 

że wy,

 

kobiety, możecie rozumieć współ-

pracę, chcę obudzić drzemiące w głębi serca ognie.

422. Współpraca jest oznaką naszej epoki. Wiele się 

o niej pisało, lecz życie wymaga wysubtelnienia tego 
pojęcia. Żadne kalkulacje nie umocnią współpracy. Mo-
gliście się nieraz przekonać, jak zła wola jednego naru-
szała całą twórczość. Nie należy myśleć, że można za-
słonić okropny stan zewnętrznym zobowiązaniem. Brak 
zaufania   zamienia   współpracę   w   puszkę   jadowitych 
skorpionów. Twierdzę, że zrozumienie energii psychicz-
nej stworzy mocne podstawy do współpracy. Nie abstra-
kcyjne pojęcie, lecz oczywistość energii da nowe myśli.

423. Każda dziedzina życia tak się skomplikowała, 

że wszędzie potrzebna jest współpraca. Nie można wy-
mienić ani jednej gałęzi pracy, gdzie człowiek mógłby 
uważać, że jest samowystarczalny; dlatego współpraca 
staje się jakby nauką życia. Ale żeby nadać jej naukowe 
podstawy, należy uznać jej potrzebę w całym życiu. Nie 
można nawoływać do niej jak do abstrakcji. W każdym 
przedmiocie nauczanym w szkole trzeba wskazywać, na 
czym polega współpraca.

Każde prawodawstwo powinno udzielać wiele miej-

sca współpracy. Niech każdą dziedzinę ochraniają suro-
we prawa. Życie jest różnorodne i nie można ograniczać 
współpracy do jednego przejawu. W każdej działalności 
aktywne są subtelne energie i należy bardzo troskliwie 
strzec   je   prawem.   Subtelne   energie   przejawiają   się 
w różnych   ludzkich   świadomościach.   Trudno   określić 
słowami subtelność połączeń.

164

background image

Myśl powinna być tak rozwinięta, żeby ponad zwy-

kłymi warunkami odczuć najpożyteczniejsze zastosowa-
nie. Ktoś nie zrozumie, jaki związek zachodzi pomiędzy 
współpracą a rozwojem myślenia, lecz współpraca jest 
harmonią ludzkości.

424.

 

Współpraca   wzbudzi   wiele   sprzeciwów.   Jedni 

nie zechcą jej przyjąć powodowani egoizmem; inni wy-
korzystają ją dla własnego interesu, zaprzeczając jej ist-
nieniu; jeszcze inni wreszcie łączą pojęcie współpracy 
z obaleniem wszelkiego porządku.

Wobec powstawania mnóstwa oporów, zaszczepienie 

idei współpracy staje się jednym z najtrudniejszych za-
dań. Podniesie się otchłań atawizmu, przytaczane będą 
absurdalne   przykłady   minionych   wieków,   wyliczane 
przestępstwa

 

spowodowane

 

nieuczciwą

 

współpracą.

 

Zbyt 

często występują przeszkody, a zapomina się o nowych 
warunkach życia. Współpraca może w rozumny sposób 
usunąć zafascynowanie mechanizacją. Nie należy jed-
nak ograniczać jej tylko do pewnych rodzajów pracy.

Współpracę należy traktować jako podstawę życia. 

Tylko najszersze jej stosowanie zagwarantuje właściwy 
stosunek  państwa  do  wysiłku  narodu.  W  przeciwnym 
razie będzie wzrastać zgubne zadłużenie kraju. Rozwią-
zywanie tego problemu za pomocą wojny jest oznaką 
barbarzyństwa.  Należy  myśleć   nie   o   niszczeniu   naro-
dów, lecz o uporządkowaniu życia na planecie.

Gdy energia psychiczna zajmie należne jej miejsce, 

gdy   kobieta   stanie   w   obronie   kultury,   a   współpraca 
będzie podstawą twórczości, wówczas życie się odmie-
ni.   Wiedza   i   twórczość   zajmą   właściwe   im   miejsce. 
W odległych wiekach można znaleźć przykłady pojmo-
wania znaczenia nauki i sztuki.

165

background image

Współpraca otworzy łatwiejsze drogi do doskonale-

nia się.

425. Zagadnienia samodoskonalenia i zdrowia naro-

du są ze sobą ściśle związane. Przywołajmy kobietę do 
zajęcia się jednym i drugim. Oba zadania mogą być zre-
alizowane nie tyle poprzez nakazy państwowe, co przez 
organizację życia rodzinnego.

Nie można nikomu rozkazać, by jego myśli były czy-

ste. Nie można również nakazać, by jego słowa były 
czyste. Nie można nakazać zachowania czystości w do-
mu, tylko oświata wniesie zdrowie ducha i ciała.

426. Jakimi słowami można wyrazić, że najsubtel-

niejsza energia przejawia się w każdym ruchu człowie-
ka? Jak powiedzieć, że jest to ta sama energia, która 
wprowadza w ruch światy? W jaki sposób objaśnić, że 
jest

 

ona

 

i

 

w

 

myśli,

 

i

 

w czynie? Jest ona przyczyną i pobu-

dzającą, i hamującą. Ona jest i w tym co małe, i w tym 
co wielkie. Kto zrozumie, co jest Praprzyczyną wszyst-
kiego? Któż jest zdolny do szerzenia po całym świecie 
wiedzy o wielkiej energii?

Można

 

napisać książkę o małych przyczynach wywo-

łujących wielkie skutki. Naturalnie takie określenie mo-
żliwe jest przy zastosowaniu ziemskich miar. Pouczają-
ce jest badanie przyczyn wywołujących wielkie skutki 
— można zdumiewać się małości przyczyny w stosunku 
do ogromu skutku. Wielu nawet nie zauważy niewiel-
kich   pobudek.   Jak   mogła   powstać   taka   niezgodność? 
Wyjaśnienie dają przyczyny karmiczne; ponadto, czło-
wiek z trudnością odróżnia wielkie od małego.

Energia

 

psychiczna

 

przypomina

 

o

 

obecności we wszy-

stkim wielkiej energii. W ten sposób nauczymy się ost-

166

background image

rożnie odnosić się do małego. Umiejcie myśleć o wiel-
kiej energii.

427.

 

Ostrożny

 

stosunek

 

do

 

wszystkich zjawisk jest oz-

naką osiągnięcia trudnego stopnia. Należy mówić o roz-
woju   bystrości,   żeby   nie   nadużywać   świętej   energii. 
Można znaleźć wiele sposobów osiągnięcia tego. Wska-
zywano na miłość, dobroć, miłosierdzie i wiele innych 
cech,   lecz   należy   je   umocnić   pojmowaniem   wielkiej 
energii. Niełatwo jest pamiętać o tym pośród fal życia!

428. Dlaczego w doświadczeniach z energią psychi-

czną tak potrzebne jest uczestnictwo kobiety? Dlaczego 
kobieta wpływa dodatnio na pielęgnację kwiatów? Dla-
czego   dotknięcie   kobiety   oddziaływuje   uzdrawiająco 
w chorobie?

Można wymienić wiele faktów właściwego kobiecie 

specjalnego   napięcia   energii   psychicznej.   Dotychczas 
nie zwrócono należytej uwagi na te właściwości kobie-
ty. Lekarze rzadko rozumieją, że uczestnictwo kobiety 
przy   operacjach   może   być   szczególnie   pożyteczne. 
Wieczno-kobiecy   pierwiastek   dotychczas   nie   znalazł 
słusznego wyjaśnienia.

Uczeni jeszcze nie przypuszczają, że obecność nie-

których ludzi równa się oddziaływaniu najsilniejszego 
aparatu. Brak jeszcze doświadczeń, które mogłyby gra-
ficznie przedstawić oddziaływanie różnych ludzi. Doś-
wiadczenia z energią psychiczną są niesłychanie poży-
teczne.

429. Nikt nie powinien stanowczo twierdzić, że jest 

całkiem pozbawiony możliwości wpływu na coś. Może 
nie umiał odpowiednio go zastosować, co nie oznacza 
braku możliwości.

167

background image

430. Dużo jest podziemnego ognia. Nie zwraca się 

uwagi   na   zgodność   pewnych   wydarzeń   z   przejawami 
przyrody. Spowodowane jest to nie tyle niedbalstwem, 
ile raczej nieumiejętnością kojarzenia zdarzeń z przeja-
wami   kosmicznymi.  Tymczasem   właśnie   w   tym   roku 
mogą zajść charakterystyczne zdarzenia.

431.

 

Odpowiednikami   kosmicznych   przejawów   są 

nie   tylko   wojny   w   świecie   fizycznym,   lecz   i   starcia 
ducha. Dążenie nagromadzonej energii może powodo-
wać wiry na dalekich odległościach.

432. Może ktoś zapytać: Dlaczego doświadczeniom 

z   energią   psychiczną   towarzyszy   zmęczenie?   Poza 
wewnętrznym   napięciem   powoduje   to   chyba   jeszcze 
jakiś czynnik zewnętrzny?

To przypuszczenie jest słuszne. Wydzielanie pełnej 

napięcia energii wywołuje pewien rodzaj magnesu, któ-
ry przyciąga szczególne ciśnienie energii przestrzennej. 
Ten zewnętrzny nacisk powoduje zmęczenie. Z drugiej 
strony,

 

taki

 

magnes

 

przyciąga pełną dążenia uwagę i czy-

ni, iż działanie staje się przekonujące. Mówcy i śpiewa-
cy odczuwają zmęczenie, nie tylko z racji napięcia ner-
wów, lecz także z powodu ciśnienia energii psychicznej 
przyciąganej   z   przestrzeni.   Zachodzi   bardzo   złożony 
proces: z jednej strony natchnienie, a z drugiej ucisk.

433. Należy przekonywać wszystkich o niezbędności 

jedności. Wiecie już, że jest ona realną siłą. Powiedzia-
łem,   że   jedność   działa   jak   magnes.   Jest   też   ona   siłą 
uzdrawiającą,   podtrzymuje   zdrowie   oraz   przyśpiesza 
osiągnięcia. Cóż można jeszcze dodać?

Jeżeli to, co powiedziano, nie zostanie zrozumiane, 

to   mały   pożytek   przyniesie   twierdzenie,   że   jedność 

168

background image

oznacza harmonię z Hierarchią. Jeżeli nie przyswoi się 
tego wskazania, to tym bardziej nie przyjmie się wy-
obrażenia o Hierarchii. Oznacza to, iż dom jest bez fun-
damentu. Każdy wicher przewróci tak chwiejną budow-
lę. Skąd weźmie się siły, by opierać się wichrowi?

434. Wiele historycznych przykładów wskazuje, że 

nawet najsilniejszych ludzi paraliżowała obecność ludzi 
z mniejszą energią. Można przy tym zauważyć, że są 
dwa   rodzaje   przeszkadzających.   Jedni   przeszkadzają 
tylko określonym osobom, inni w ogóle przerywają prą-
dy energii psychicznej.

Pierwszy rodzaj oddziaływań jest zrozumiały, gdyż 

każda   dysharmonia   narusza   swobodę   dążenia   energii, 
drugi   rodzaj   stanowi   jak   gdyby   zjawisko   kosmiczne. 
Przerywanie prądów nie jest dobre, trzeba dysponować 
dużą przeciwną siłą, zdolną do przerywania nawet naj-
silniejszych wpływów. Ludzi posiadających tę siłę nazy-
wa się wampirami kosmicznymi. Nie wyróżniają się oni 
zewnętrznie i wydają się osobami niepozornymi.

Nie

 

należy gwałcić energii,

 

gdy odczujecie taką osobę.

435. Szkoda, że w wielu językach dla wyrażenia jed-

nego pojęcia istnieje kilka różnych słów zaciemniają-
cych sens. Na przykład kłamstwo nazywa się obłudą, 
nieszczerością, zdradą, uprzedzeniem, wymysłem i wie-
lu innymi wyrazami, u których podstawy leży to samo 
pojęcie kłamstwa. Różne bywają stopnie, lecz podstawa 
jest  niezmienna.  To  samo   można   powiedzieć   o   wielu 
innych   pojęciach,   które   gwałtownie   pomniejszyły   się 
i rozpadły na drobniejsze w ludzkim wyobrażeniu. Ta-
kie rozdrabnianie jest niepożyteczne, gdy trzeba myśleć 
o jedności.

Ileż

 

nazw

 

istnieje

 

dla

 

jednego

 

i

 

tego

 

samego znaczenia.

169

background image

436. Naturalnym zjawiskiem jest wzajemna wymiana 

energii. Niedopuszczalne jest pochłanianie cudzej ener-
gii bez przekazania swojej. Występuje to równie często, 
jak choroby zakaźne. Do pewnego stopnia można wal-
czyć z tym przejawem silnego egoizmu. Jeżeli od dzie-
ciństwa wykształci się poczucie wymiany i współpracy, 
zagwarantuje to mądre obchodzenie się z energią.

Wiele rodzajów wampiryzmu, to nic innego jak igno-

rancka samowola.

437. Wiele zjawisk i problemów, których nie da się 

określić   słowami,   można   wyrazić   symbolami.   Każdy 
symbol zawiera elementy niewyrażalnego.

 

Łatwiej pojąć 

ukryty sens w symbolu, gdyż słowa nie wystarczają.

Symbole należy traktować z wielką uwagą. Jak taje-

mnicze hieroglify strzegą one istoty Wszechświata. Za-
zwyczaj ludzie mało interesują się symbolami. Nie lubią 
też wskazań, uważając, że to krępuje ich wolę. Pozosta-
wieni zaś sami sobie czują się nieszczęśliwi i opuszcze-
ni.

Symbole są jak sztandary, przy których zbierają się 

żołnierze, by usłyszeć rozkaz. Stratę sztandaru uważano 
za równorzędną z klęską wojska. Lekceważenie symbo-
lu może pozbawić osiągnięcia, nie dającego się wyrazić 
słowami. Ponadto symbol ułatwia zapamiętanie całości 
Nauki duchowej. Świętość i tajemnica symbolu stwarza 
jak gdyby napięcie energii.

438. Rozpacz jest zła, istnieje inna miara najwyższe-

go napięcia potrzebnego do osiągnięć. Zewnętrznie pra-
wie przypomina ono skrajną rozpacz, lecz w istocie są 
one   przeciwne.   Rozpacz   jest   niszczycielska,   a   szczyt 
napięcia jest twórczy.

170

background image

439. Brzydka myśl nie zrodzi pięknego czynu. Gdy 

mówię   o  pięknie,  mam  na  uwadze   przede  wszystkim 
piękno

 

myśli.

 

Myśl ma formę,

 

co oznacza, że piękno my-

śli powinno być zrozumiałe pod każdym względem. Dla 
dobra Kosmosu człowiek nie powinien myśleć brzydko.

Wiecie, że w Świecie Subtelnym gromadzi się też 

brzydota. Bitwa tocząca się w Świecie Subtelnym uka-
zuje zarówno bohaterstwo, jak i ohydne czyny. Okropne 
są warunki Świata Subtelnego, gdy przestrzeń zatruta 
jest   czarnymi   pociskami.   Jeżeli   ziemskie   wybuchy 
wstrząsają   globem,   to   działania   subtelnych   energii   są 
znacznie   bardziej   niszczycielskie!   Ludzie   mało   myślą 
o takim wzajemnym stosunku ziemskiego świata z Sub-
telnym. Zgodnie z pojęciami ludzkimi można twierdzić, 
że działanie subtelnych energii przewyższa wiele tysię-
cy razy ziemskie wpływy. One, oczywiście, odzwiercie-
dlają się w odczuciach, które wielu ludzi tłumaczy złą 
pogodą. Przypisuje się je także plamom słonecznym lub 
zaćmieniom. Dalej ludzkość myślą nie wybiega.

440. Wiedza jest wielką wartością. Każdy, kto przy-

niósł choćby najmniejszą jej cząsteczkę jest dobroczyń-
cą ludzkości. Ten, kto zebrał iskry wiedzy, jest dawcą 
Światła. Uczmy się ochraniać każdy krok naukowego 
poznawania.   Lekceważenie   nauki   oznacza   pogrążenie 
się w ciemność.

Każdy

 

ma

 

prawo

 

otrzymania

 

dostępu

 

do

 

Nauki ducho-

wej. Przeczytajcie pracę nasyconą dążeniem do Prawdy. 
Ignoranci sieją uprzedzenia, lecz nie trudzą się czyta-
niem  książek!  Najbardziej  pozytywną  pracę  nazywają 
negacją. Uznanie Wyższych zasad uważają za bluźnier-
stwo. Zaprawdę przesąd jest złym doradcą! Nie można 
lekceważyć zebranych wiadomości.

171

background image

Pamiętajmy   o   okazaniu   wdzięczności   tym,   którzy 

swym życiem utrwalili wiedzę.

441. Spółdzielczość nie oznacza zamkniętego wspól-

nego życia. Współpraca oparta jest na prawie przyrody 
i zawiera   w sobie   element  nieskończoności.  Wymiana 
pracy i wzajemna pomoc nie powinny nakładać ograni-
czeń. Przeciwnie, spółdzielczość otwiera szerokie moż-
liwości. Przy tym różne rodzaje spółdzielczości są ze 
sobą związane, pokrywając siecią pracy cały świat.

Nikt nie może przewidzieć, jakie rodzaje współpracy 

mogą się jeszcze rozwinąć. Instytucje zakładane przez 
spółdzielczość mogą być różnorodne. Mogą one realizo-
wać zadania oświaty, przemysłu i rolnictwa. Nie można 
wyobrazić sobie takiej dziedziny życia, która mogłaby 
być udoskonalona przez spółdzielczość. Nie można za-
braniać, jeśli ludzie zejdą się dla współpracy w zupełnie 
nowym składzie. Spółdzielczość jest oparciem dla pań-
stwa i krzewicielem współżycia społecznego. Co będzie 
kształtować   opinię   publiczną?   Co   będzie   wyznaczać 
postęp?   Skąd   samotni   pracownicy   otrzymają   pomoc? 
Oczywiście współpraca nauczy także jedności.

442.  Wiele   rzeczy  jest   możliwych   pod   warunkiem 

spełnienia zaleceń. Szczególnie teraz, gdy ludzkość już 
mocno chwyta się każdego oparcia. Nie należy myśleć, 
że istnienie garstki bogaczy oznacza dobrobyt narodu. 
Czas odrzucić błędne mniemanie, że sto pałaców stano-
wi podstawę państwa. Pora zrozumieć i zajrzeć do przy-
tułków nędzy; tylko tam można wydawać sądy o praw-
dziwym położeniu narodu.

Najwyższy czas pojąć, co stanowi wartość i podsta-

wę rozwoju świadomości.

172

background image

443. Kim są ci, którzy lekceważą jedność? Oni nigdy 

nie odczuli niewzruszoności, zawsze związanej z jedno-
ścią.   Nie   zaznali   męstwa,   nierozerwalnie   złączonego 
z jednością. Odrzucili postęp, który jest silny jednością. 
Nie   doznali   radości,   którą   rodzi   jedność.   Wzgardzili 
twierdzą jedności. Cóż im pozostało? Giąć się pod pod-
muchami wichru, usychać w upale słońca i gnić w ple-
śni przesądów.

 

Kimże są ci,

 

którzy wzgardzili jednością?

444. Najlepszy przykład Maji i rzeczywistości dają 

ciała niebieskie. Ciało to mogło rozlecieć się tysiące lat 
temu, lecz na Ziemi widoczne jest jeszcze jego światło. 
Któż może określić, gdzie jest istnienie, a gdzie ułuda? 
Podobne przykłady znajdziecie i wśród ziemskich zja-
wisk.

445. Ziemscy tryumfatorzy, cóż stanowi waszą istotę, 

a

 

co

 

ułudę?

 

Któż

 

określi,

 

czy

 

to zwycięstwo,

 

czy odzwier-

ciedlenie dalekich wydarzeń? Gdzie jest granica rzeczy-
wistości? Zebranie wszystkich danych nie da podstaw 
do rozstrzygnięć. Jedynie najsubtelniejsza energia może 
odróżnić prawdziwe życie od martwoty.

Ludzie jednak wolą żyć w złudzeniach.
446. Wiele jest kamieni probierczych. Świadomość 

ludzi można badać przez poznanie ich sposobu rozumie-
nia zasadniczych pojęć. Powiedzcie: ewolucja i rozwój, 
postęp

 

i bohaterstwo,

 

a

 

bez

 

żadnego

 

aparatu

 

poznacie, jak 

przyjmują te wezwania. Powinny one wzbudzać radość, 
męstwo   i   natchnienie,   lecz   najczęściej   zauważycie 
chwiejność, powątpiewanie i rozczulanie się nad sobą.

Nie zrodzi się radość z roztkliwiania się nad sobą, 

a męstwo  z  powątpiewania.  Tymczasem  samo   pojęcie 
bohaterstwa powinno dawać natchnienie. Myśl o postę-
pie   powinna   dziesięciokrotnie   zwiększać   siły.   Żadne 

173

background image

smoki nie obchodzą bohatera duchowego! Nie zauważa 
on rozwścieczonych zwierząt, bo natchnienie jest jego 
rzeczywistą tarczą.

Już wiecie, że natchnienie łączy z Potężnymi Ener-

giami. Doświadczyliście tego, że dążenia usuwa zmę-
czenie. Nawet dziecko wie, czym można je przezwycię-
żyć.   Ale   chwiejny   człowiek   potyka   się   z   powodu 
niedowierzania.

447. Zdajecie sobie sprawę z tego, że łatwiej jest kie-

rować   ludźmi   pełnymi   dążenia.   Wiecie,   że   w   ruchu 
strzały nie dosięgają, a ich ruch zwraca je ku wrogowi. 
Wiele razy odczuliście, że rosły wam skrzydła i pozwa-
lały na przebycie przestrzeni.

Ani   znużenie,   ani   rozdrażnienie,   ani   rozdwojenie 

myśli nie prowadzą do postępu.

448. Pewnego razu uczeń zauważył, że Nauczyciel 

rozmawia z przechodzącym strzelcem. Zdziwiony zapy-
tał Nauczyciela o przyczynę rozmowy. Mistrz odpowie-
dział: „Pytałem go, jak robi mocny łuk i jak trafia do 
celu,   bowiem   zawsze   cenne   są   rozważania   o   mocy, 
zręczności i umiejętności”.

449. Każdy człowiek doznał błysku natchnienia, lecz 

nawet   te   iskry   wysokiego   uniesienia   są   oddzielnymi 
przebłyskami   i   nie   przeobrażają   całego   życia.   Jednak 
takie stany ducha możliwe są nawet w ciężkich warun-
kach. Wyobraźmy sobie, że taki wzniosły stan będzie 
trwały i da jeszcze wznioślejsze natchnienie, wówczas 
całe życie również podniesie się i sama przyroda będzie 
reagowała na tę ewolucję.

Ludzie uważają, że ewolucja odbywa się lub, dokład-

niej, powinna odbywać się w ciągu długiego okresu cza-

174

background image

su. Przyśpieszenie rozwoju zależy od ludzkich pragnień. 
Jeżeli   ludzie   zechcą,   mogą   szybciej   posunąć   się   na-
przód. Inne niezbędne elementy będą gotowe do takiego 
rozwoju, ale ludzie muszą chcieć. Nie powinni zabijać 
natchnień. Należy je pokochać jako Rozmowę Wyższą.

Miłość   nie   potrzebuje   magicznych   wywoływań. 

Przesyt nie nastąpi tam, gdzie jest nieskończoność. Naj-
prostszym pragnieniem można dążyć do postępu. Roz-
wój myślenia stanie się niezmienną radością. Prawdzi-
wym odkryciom niezmiennie towarzyszy natchnienie.

450. Pamiętajcie o radzie, żeby książka nauki leżała 

na   skrzyżowaniu   dróg.   Nie   dręczcie   się   problemem: 
Skąd przyjdą wędrowcy? Skąd przyjdą przyjaciele, któ-
rzy   mają   przeczucie   nowej   wiedzy?   Nie   smućcie   się 
z powodu odchodzących; mogą oni nieświadomie kogoś 
przywołać. Mogą się oburzać, lecz ich krzyki przycią-
gną wielu innych. Nie będziemy wyliczać Niewypowie-
dzianych Dróg. Nie mogą być one wymienione, ale ser-
ce je zna.

451. Koniecznie należy potwierdzić, że natchnienie 

jest właściwe wszystkim ludziom. Zazwyczaj przypisuje 
się   je   tylko   uczonym,   poetom,   muzykom,   malarzom, 
lecz każdy, kto zatroszczył się o swą świadomość, może 
otrzymać ten wyższy dar.

U ludzi o podniosłym sposobie myślenia natchnienie 

nie powinno być rzadkim gościem, lecz podstawą życia. 
Należy tylko dostrzegać te dotknięcia; zwykle odpędza 
się je jak dokuczliwe muchy; i wydaje się, że człowiek 
postanowił wyrzec się wyższych energii, które szczo-
drze są mu dane.

Radzę zastanowić się nad tym, czym jest natchnie-

nie.

175

background image

452. Należy pomagać zawsze i we wszystkim. Prze-

szkody w niesieniu pomocy wynikające z różnic poli-
tycznych   czy   przynależności   narodowej,   pozycji   spo-
łecznej,   czy  też   wiary  niegodne   są   ludzkości.   Pomoc 
należy nieść potrzebującym wszelkimi sposobami. Nie 
zważajcie na kolor włosów, gdy zagraża niebezpieczeń-
stwo. Nie pytajcie o wyznanie wiary, gdy trzeba ratować 
od pożaru.

Wszystkie Testamenty głoszą konieczność niesienia 

pomocy bezwarunkowej. Taką pomoc można uważać za 
prawdziwe natchnienie. Mówiłem już o tym, lecz mnó-
stwo   warunków   zmusza   do   powtórzenia   jeszcze   raz 
o swobodnej pomocy.

453. Nieunikniona jest serdeczna trwoga z powodu 

niepomyślności w domu sąsiada. Otwarte ośrodki wska-
zują na wiele bliskich i dalekich wstrząsów, od których 
drży serce. Ludzie rzadko zwracają uwagę na znaki ser-
ca, skłonni są przypisywać je chorobie. Pamiętajcie, że 
serce bije połączone ze wszystkim, co istnieje. Wyda-
rzenia kosmiczne i wstrząsy narodowe są podobne do 
uderzenia młota.

Mówi się o rozwijaniu się chorób serca. Oczywiście 

symptomy się mnożą, lecz przypisywanie ich nerwowo-
ści wieku jest powierzchowne.

 

Co

 

jest przyczyną

 

wstrzą-

sów? Zgęszczenie prądów zmusza energię psychiczną 
do przejawiania się nowymi sposobami. Ludzie nie na-
dają jej  należytego  znaczenia,  a to właśnie  powoduje 
tyle wstrząsów i różnych starć.

Ktoś

 

powiedział:

 

„Nie doprowadzajcie energii do sza-

leństwa”. Ta przestroga bliska jest prawdy. Można sobie 
wyobrazić szaleństwo nieprawidłowo nagromadzonych, 
nadwerężonych i znieważonych energii. Czyż serce nie 
zadrży od takiego chaosu?

176

background image

454.  Wdzięczność   jest   motorem   postępu.   Nikt   nie 

żąda   wdzięczności,   lecz   wielka   jest   siła   tej   cechy. 
Wdzięczność działa oczyszczająco, a wszystko, co jest 
oczyszczone,   porusza   się   łatwiej.   Zatem   wdzięczność 
jest środkiem przyśpieszającym rozwój.

Komuś może się wydawać, że w porywie wdzięczno-

ści   poniża   się.   Jakaż   to   ignorancja!   Oczyszczając, 
wdzięczność tylko wywyższa i przyciąga nowe energie. 
Nawet maszyna bez kurzu pracuje lepiej.

455. Nie będziemy wyprzedzać młodych uczonych 

w prowadzeniu badań nad historycznymi nazwami ener-
gii psychicznej. Niewątpliwie różne narody dawno za-
uważyły obecność tej energii. W każdym wieku dostrze-
gano   nowe   jej   cechy  i   nadawano   im   różne   symbole. 
Niektórzy uważali energię psychiczną za światło, łącząc 
z nią pojęcie olśnienia i świecenia, inni spostrzegali ma-
gnetyzm czy dynamikę, i zauważali jej błyskawiczność.

Tak   oto   ludzie   w   różnych   czasach   zebrali   wiele 

danych,   każdy   według   swojego   charakteru.   Zbierzcie 
obserwacje na ten temat, a otrzymacie bardzo charakte-
rystyczne dane. Można przy tym zauważyć, że ludzie 
dawniej   byli   bardziej   spostrzegawczy   niż   obecnie. 
Koniecznie trzeba zbadać, jak zbierano i określano wła-
ściwości wielkiej energii.

Filozofowie, fizycy, historycy i miłośnicy narzeczy 

mogą wspólnie prowadzić pożyteczne badania.

456. Współpraca uczonych różnych specjalności sta-

je się niezbędna. Trzeba badać związki między różno-
rodnymi przedmiotami, gdyż dzielenie wielu przedmio-
tów jest umowne.

177

background image

457. Często dostrzega się, że jasnowidzenie i jasno-

słyszenie   dają   zwykle   fragmentaryczne   informacje. 
Należy jednak przypomnieć wiele przyczyn, żeby zro-
zumieć   to,   co   zachodzi.   Nierzadko   urywkowość   jest 
spowodowana ziemskim pojmowaniem. Ludzie nie mo-
gą dostrzec subtelnych połączeń w tym, co widzą. Być 
może związek jest bardzo logiczny, ale logika ziemska 
różni się od logiki Świata Subtelnego.

Nie   należy   również   zapominać,   że   Świat   Wyższy 

ochrania prawa karmy. Mało uchwytna jest granica mię-
dzy tym, co dozwolone, a tajemnicą karmy. Nie sposób 
słowami   wyrazić   określenia   bramy   karmy.   Podobnie 
trudno powiedzieć, jak człowiek wpływa na swe jasno-
słyszenie. Tysiąc nastrojów może zatkać mu uszy. Naj-
pierw trzeba rozszerzyć świadomość,

 

by wszystkie prze-

wody były czyste.

458. Wiele pojęć potrzebuje oczyszczenia. Należy do 

nich   włączyć   mistykę.   Jeżeli   będziemy   tym   mianem 
oznaczać wiedzę ścisłą, to można tę nazwę zachować, 
ale jeżeli tak określamy nie wiedzę, lecz mgliste twier-
dzenia, to lepiej wyłączyć ją z użytku.

My proponujemy wiedzę, służącą postępowi ludzko-

ści.

459. Bitwa jest tak wielka, że nie można tracić czasu 

na   zwykłe   zajęcia.   Stoimy   na   straży,   lecz   ludzie   nie 
rozumieją nadzwyczajnych okoliczności. Nawet ci, któ-
rzy słyszeli o bitwie, myślą, że nie dzieje się nic szcze-
gólnego.

460. Niełatwo pojąć, że mieszkańcy wysokich sfer 

Świata Subtelnego spotykają się, mając już inny punkt 
widzenia:   jak   gdyby   opada   ziemski   nalot   i   znajdują 

178

background image

prawdziwe zrozumienie. Widzimy, jak ziemskie nawar-
stwienia odpadają, gdyż są niezgodne z nowym stanem. 
Energia   psychiczna,   nieograniczona   nagromadzonymi 
wpływami, zaczyna działać swobodnie; jej istota dąży 
do Prawdy. Męstwo podtrzymuje najlepsze postanowie-
nia.  Tak   samo   w   ziemskim   życiu   energia   psychiczna 
może być w znacznym stopniu oswobodzona. Należy 
zbliżać się do poznania Świata Subtelnego.

Nie można zniszczyć energii psychicznej, lecz moż-

na wpędzić ją w taki niegodny stan, że może ona zakoń-
czyć ziemskie życie wybuchem, analogicznie do bytu 
całych światów. Dlatego gdy mówię: „Strzeżcie energii 
serca i energii psychicznej”, daję niezbędną radę.

Również lekarze powinni poznać istotę energii psy-

chicznej i mówić o niej chorym. To mało, jeżeli lekarz 
oddaje swą energię, powinien on aktywizować energię 
pacjenta. W ten sposób zostanie zachowana ekonomia 
wydatkowania cennej energii.

461. Tonący winien współdziałać ze swym wybawcą. 

Człowiek  nie   może   stać  się  ciężkim  tobołem.  Można 
doświadczalnie przekonać się na ile sama myśl pomaga 
współpracownikowi. Takie doświadczenia można prze-
prowadzać  i  ze  zwierzętami.  Jeździec  może  myślowo 
działać pokrzepiająco na konia lub też obarczać go prze-
rażeniem lub gniewem. Można stale przekonywać się, 
jak   silnie   działa   myśl,   przekształcając   się   w   fizyczną 
energię.

462.   Zauważcie,   że   zanim   energia   psychiczna 

zacznie działać, należy dać jej chwilę swobody. Trzeba 
jak gdyby zwolnić ziemskie cugle, aby mogła przyłą-
czyć   się   do   Praźródła.   Błędem   jest   od   razu   zmuszać 
energię do ziemskich przesyłek. Należy pozwolić jej na 

179

background image

przepływ   przez   umocnienie   więzi   ze   Światem   Wyż-
szym. Takiej łączności nie można nakazać. Nie można 
gołębiowi pocztowemu nakazać lecieć,

 

można tylko wy-

puścić go na wolność. On wie, dokąd ma lecieć. Podob-
nie trzeba wypuścić z klatki ciała energię psychiczną, 
a natychmiast powstanie magnetyczna łączność.

Wielu mówi o skupieniu, ale taki stan już zawiera 

napięcie.   Faktycznie   potrzebne   jest   tylko   uwolnienie 
energii, a ona zacznie działać. Wcale nie trzeba wiele 
czasu   dla   oswobodzenia   energii,   wystarczy   sekunda. 
A więc,

 

wyzwalajmy

 

naszego

 

więźnia.

 

W

 

bajkach

 

dosta-

tecznie dużo powiedziano o potężnym niewidzialnym.

463. Mówimy o energii psychicznej jako o potężnym 

motorze postępu. Mówimy nie o czarach, lecz o prawie 
fizyki. Wskazujemy najprostsze drogi do postępu. Przy-
pominamy  o   tym,   co   jest   znane   od   dawna,   a   jednak 
ignoranci będą uważać, że głosimy coś nadnaturalnego. 
Będą korzystać z subtelnych energii, lecz nie zgodzą się 
na uznanie energii psychicznej.

Jeszcze raz powtarzamy, że mówimy o prawie fizyki.
464. Czy wzmianka o prawie fizyki nie przypomina 

wam, jak w swoim czasie alchemicy zmuszeni byli do 
wynajdywania niepotrzebnych nazw dla znalezienia po-
mostu   do   świadomości   współczesnych?   Świadomość 
ludzi niewiele się rozwinęła od tamtego czasu.

465. Ektoplazma jest zbiornikiem energii psychicz-

nej.   Substancja   ektoplazmy   jest   łącznikiem   między 
ziemską powłoką a istotą subtelną. Energia psychiczna, 
właściwa wszystkim światom, przede wszystkim łączy 
się z substancją bliską Światu Subtelnemu. Należy więc 
zarówno ektoplazmę, jak i energię psychiczną utrzymy-
wać w czystości.

180

background image

Trzeba pamiętać, że udzielając ektoplazmy przypad-

kowo przychodzącym, medium narażone jest na wielkie 
niebezpieczeństwo. Nie wolno udzielać tak cennej sub-
stancji   nieproszonym   gościom.   Tym   cenniejsze   są 
Wzniosłe Rozmowy, nie wyczerpujące naszych sił, lecz 
przeciwnie, dające nowy ich przypływ. Zrozumcie, że 
badania psychiczne należy przeprowadzać celowo. Nie 
wolno wysysać czyjejś energii.

466. Nikt nie może twierdzić, że siła psychiczna nie 

jest zaraźliwa. Tak zwane sugestie w większości przy-
padków zachodzą nieświadomie. Należy rozwijać my-
ślenie, by wyostrzyć czujność.

Ludzie wiele mówią

 

o

 

natchnieniu.

 

Wiele razy powta-

rzaliśmy o czuciowiedzy. Oczywiście tkwi ona w ener-
gii psychicznej, lecz iskra jej przechodzi przez ektopla-
zmę. Należy oszczędzać taką substancję. Już starożytni 
opowiadali, że człowiek wydziela sobowtóra, który mo-
że rozumnie działać.

467. Słusznie porównujecie wydarzenia przeszłości, 

by dostrzec logiczny związek z teraźniejszością. Porów-
nania takie dowodzą, że  mądre  jest to,  co się dzieje. 
Należy jednak rozpatrywać fakty w całości, gdyż ludzie 
często zajmują się jakimś jednym szczegółem, według 
swego uznania. We wszystkim należy stosować nauko-
we metody. Tylko w ten sposób można przybliżać sfery 
o rozmaitym napięciu.

468. Dobrze zapamiętajmy cechy energii psychicz-

nej. Przystępując do obserwacji nad energią psychiczną, 
ludzie   nieraz   zapominają   o   jej   zasadniczych   cechach. 
Najprostsze doświadczenia komplikują przez swe nawy-
ki.   Zasadniczą   cechą   energii   psychicznej   jest   błyska-

181

background image

wiczność,   jednak   ludzie   przyzwyczaili   się   przypusz-
czać, że długie myślenie jest najsilniejsze. Zapominają, 
że myśl nie potrzebuje czasu.

Ludzie nie zauważają również tego, że podczas dłu-

giego myślenia zachodzi mnóstwo różnego rodzaju my-
ślowych   przesyłek.   Wśród   takiego   długiego   myślenia 
zatraca   się   sens   przesyłki.   Błyskawiczność   powinna 
nauczyć, że istocie energii psychicznej odpowiada krót-
kie uderzenie myśli. Należy rozwijać umiejętność krót-
kiego myślenia. Nie tylko krótkość, ale i siłę myśli nale-
ży wiązać z przesyłką energii psychicznej.

469. Nic od razu nie przychodzi z łatwością. Od da-

wna mówiliśmy, że jednym westchnieniem przenosimy 
się w przestrzeni, lecz trzeba umieć westchnąć. W wes-
tchnieniu wyraża się istota energii psychicznej, ale to 
porównanie nie od razu zostanie zrozumiane. Prymityw-
na świadomość nadzwyczaj łatwo tworzy Maję wszel-
kich możliwych złudzeń, lecz rozszerzona świadomość 
jest ostrożniejsza we wnioskach.

Wiele   złudzeń   rozbija   się   wobec   poznania   energii 

psychicznej.

470. Energia psychiczna, podobnie jak serce, nie zna 

wypoczynku. Nie może być długiej przerwy w działal-
ności   serca;   nieustanne   również   jest   wydatkowanie 
energii psychicznej. Serce, w ziemskim zastosowaniu, 
nie jest potrzebne podczas przebywania w Świecie Wyż-
szym, lecz prąd energii psychicznej nigdy nie może się 
przerwać.

Stałość jest także zasadniczą cechą energii. Dążenie 

energii jest to ruch spiralnych linii całego Wszechświa-
ta. Można zobaczyć wspaniałą architektonikę w harmo-
nijności niezliczonych prądów energii.

182

background image

471.

 

Określamy

 

energię

 

psychiczną

 

jako

 

wiecznie ros-

nącą. Czerpie ona wzmocnienie z Nieskończoności, pod 
warunkiem

 

uświadomienia

 

jej sobie i skierowania ku do-

bru. Bez tej świadomości energia pozostanie więźniem.

Zapytają: Czyż tak cenna energia może być skiero-

wana ku złu? Odpowiedzcie: Wszelkie nadużycie pro-
wadzi do zniszczenia. Różne są terminy i stopnie znisz-
czenia, lecz ostateczny rozkład jest nieunikniony.

472. Jeżeli energia ze swej natury jest wiecznie ros-

nąca, to karygodne jest używanie na zło przepływu pod-
stawowej substancji!

473.   Energia   psychiczna   uważana   jest   również   za 

podstawę   poświęcenia;   z   tej   mocy   powstaje   bohater-
stwo. Bez energii psychicznej nie można osiągnąć uczu-
cia ekstazy.

Słuszne jest pytanie: Dlaczego tak zwane media nie 

są   świętymi?   Dostatecznie   wiele   mówiono   o   tym,   że 
zawodowe media tylko szkodzą sobie i innym.

474. Energię psychiczną nazywa się również magne-

sem i w tym określeniu jest dużo prawdy. Prawo przy-
ciągania i odpychania szczególnie zgodne jest z energią 
psychiczną.   Nie   można   bez   współdziałania   energii 
dostrzec dodatnich i ujemnych cech. Przypominanie o 
magnesie jest bardzo celowe, gdy chce się podkreślić 
przyciąganie energii psychicznej.

475. Uważa się też tę energię za sprawiedliwą. Jeżeli 

dzięki   działaniu   energii   można   określać   różne   cechy 
ludzi, to oczywiście będzie to za pomocą sprawiedliwo-
ści. Doświadczenia z energią psychiczną przekonują, że 
zewnętrzne wrażenie nie jest zgodne ze stanem wew-
nętrznym.

183

background image

Umiejętność wezwania na pomoc energii psychicznej 

jest prawdziwą ozdobą sędziego.

476.   Energię   psychiczną   określa   się   również   jako 

niezmordowaną. Zaprawdę, organizm ludzki męczy się 
z powodu napięcia energii, lecz sama energia nie wy-
czerpuje się. Taka cecha wskazuje na kosmiczne źródło 
energii.

 

Milknie

 

ona,

 

jeżeli

 

nie

 

jest

 

wzywana do działania.

Jakże powinna być pojemna świadomość człowieka, 

by nie krępować rozmiarów powierzonej mu mocy!

477. Energię nazywamy też pracą. W stałym, świa-

domym   dążeniu   energia   podlega   zdyscyplinowaniu. 
Świadoma praca jest podstawą otwarcia świadomości, 
inaczej mówiąc, początkiem działania energii psychicz-
nej.   Błędna   jest   myśl,   że   tylko   napięcie   wprowadza 
energię w ruch.

Gdy mówię o świadomej pracy,

 

mam na myśli oświe-

cenie, które spływa na człowieka przy świadomej pracy.

478. Jeżeli natchnienie jest połączone z energią psy-

chiczną, to zawarte jest w niej również piękno. Dlatego 
twierdzę,   że   energia   psychiczna   jest   pięknem.   Można 
wymieniać w ten sposób wszystkie cechy tej potężnej 
energii. Ponieważ łączy się ona ze wszystkimi przeja-
wami życia, to słusznie będzie nazwać ją podstawową.

Piękne jest to uczucie, że ta niewyczerpana siła wła-

ściwa jest każdemu człowiekowi. Dzięki niej możemy 
przesuwać   fizyczne   przedmioty.   Ponieważ   siła   ta   jest 
niewyczerpalna, to wielkość przedmiotów jest względ-
na. Dziś możemy poruszać małe przedmioty, jutro zaś 
większe. W tej progresji leży powodzenie ewolucji.

Jeszcze niedawno ludzie nie przypuszczali,

 

że fizycz-

ne przedmioty można poruszać siłą ukrytą w człowieku. 

184

background image

Teraz   widzieliście,   że  przedmioty  posuwa   nie  zawsze 
siła zewnętrzna, lecz wasza energia pracująca podobnie 
jak siła kosmiczna.

479. Należy przy tym rozumieć jedność energii, gdyż 

w przeciwnym razie nieucy mogą odnosić ją tylko do 
człowieka, a wtedy nastąpi jej pomniejszanie.

Trzeba starać się o tak szerokie pojmowanie, żeby 

i w dole i w górze odczuwać Oddech Kosmiczny.

480. Rozmawiając z innymi, każdy upodabnia się do 

rybaka   zarzucającego  sieci.   Należy  rzucać   daleko,   by 
złowić bliżej. Zaledwie zdążycie człowieka pokrzepić, 
a już trzeba czuwać, żeby się nie pysznił. Natura ludzka 
potrzebuje metody złotego środka.

To, że natchnienie i piękno nie leżą w środku, ozna-

cza, że środek, jako punkt zachowania równowagi, nie 
pomniejsza, lecz ustala napięcie energii. To samo nazy-
wamy Nirwaną. Ten środek nie jest niższą wibracją, lecz 
równowagą o najwyższym napięciu.

481. Napięcie energii psychicznej wpływa na zwięk-

szenie żywotności ludzi. Można stwierdzić, że w okre-
sach napięcia psychicznego ludzie żyją dłużej. Nie moż-
na tego objaśnić ani doborem pożywienia, ani korzyst
nymi   warunkami   sanitarnymi,   bo   w   okresie   zamętu 
warunki życia są bardzo trudne. Jedyną przyczyną jest 
zwiększenie działania energii psychicznej.

Trzeba   jednak   wiedzieć,   na   czym   polega   napięcie 

energii psychicznej. Jeżeli człowiek słaby przeciąży się 
pracą fizyczną, wysiłek ten nie doprowadzi do lepszego 
rezultatu.   Napięcie   energii   należy   rozumieć   przede 
wszystkim

 

jako

 

napięcie

 

psychiczne.

 

Musimy zrozumieć, 

w czym tkwi impuls każdego czynu. Można zauważyć, 

185

background image

że wysiłek energii wywołuje fizyczny odruch, lecz każ-
dy odruch jest tylko odbiciem prawdziwej przyczyny.

482. Niemądrze postępują lekarze zabraniający pra-

cować umysłowo człowiekowi, który stracił równowa-
gę. Znani są doświadczeni lekarze, którzy przeciwnie, 
zalecali   wzmaganie   działalności   energii   psychicznej. 
Oczywiście lekarze ci posiadali znaczny zapas energii 
psychicznej i dlatego orientowali się, do jakiej dziedzi-
ny wiedzy należy skierować chorego.

Zmęczenie nie jest korzystne, natomiast napięcie jest 

życiodajne.   Granica   między  tymi   stanami   jest   bardzo 
skomplikowana. Doświadczony lekarz, który wysubtel-
nił   swoją   energię   psychiczną,   może   określić   rozmiar 
pożytecznego napięcia.

483. I kozły na dworze skaczą, lecz taki rodzaj wy-

siłku nie jest odpowiedni dla człowieka. Należy staran-
nie badać właściwości każdego sportu. Wiele rodzajów 
takich wysiłków nie sprzyja żywotności.

Również wychowawcy winni wnikliwiej  poznawać 

zdolności uczniów. Dotyczy to wszystkich, którzy roz-
dzielają pracę i wynagrodzenie według zdolności. Roz-
wiązanie jest słuszne, lecz wcześniej trzeba umieć okre-
ślać   zdolności.   Nie   może   wydawać   sądów   o   jakości 
energii ten, kto nic o niej nie wie.

484. Nie zniechęcajcie się do badań naukowych nad 

energią.   Ostrzegajcie   tylko   przed   pseudonaukowością. 
Naukowe   badanie   opiera   się   na   pozytywnych   założe-
niach, lecz pseudonaukowe jest pełne zaprzeczeń. Bada-
jący winien być wolny od powziętych z góry założeń 
i metod. Każdy badacz ma prawo do swej własnej drogi. 
Nawet jeżeli jego droga okaże się skomplikowana, być 

186

background image

może znajdzie on nieoczekiwanie nowy szczegół. Zły 
jest obyczaj wyśmiewania przez pedagogów próby ory-
ginalnego   rozwiązania   zadania.   Należy   odnosić   się 
życzliwie do poszukiwań nowego sposobu przybliżenia 
się do prawdy. Silne przekonanie, że prawda jest jedna, 
uwalnia od obawy, że może być jeszcze jakaś inna.

Należy dopuścić jak najszersze przypuszczenia, tylko 

w ten sposób można budować współpracę.

485. Należy starannie sprawdzić przekonanie, że roz-

mówca nie ma racji. Szczególną uwagę trzeba zwracać 
na sposób wyrażania się. Ludzie często mówią o jed-
nym i tym samym zupełnie różnymi słowami. Albo też 
odwrotnie,   mówią   tymi   samymi   słowami,   nadając   im 
inne znaczenie.

Szczególnie   przy   rozważaniu   dotyczącym   pojęć 

wyższych należy być ostrożnym, żeby uniknąć nieporo-
zumienia.

486. Zadawajcie sobie pytania o wszystko, co zacho-

dzi. Dlaczego zdarza się to w takiej, a nie innej formie? 
Dlaczego właśnie teraz, a nie wcześniej? Wiele myśli 
powstaje wokół każdego wydarzenia. Myślenie skieruje 
się do wielu przyczyn, a po drodze wiele się wyjaśni.

487.   Mgliste   rozważania   o   zjawach,   przeczuciach 

i sugestiach oddajemy pod sąd prawdziwej nauki. Nie 
obawiamy się zostawić uczonym wszystkich zjawisk do 
rozpatrzenia

 

ich w czysto naukowym świetle.

 

Lecz niech 

badania te będą rzeczywiście ścisłe, inaczej mówiąc — 
sprawiedliwe. Ten jedyny warunek jest niezbędny, kiedy 
dotykamy praw kosmicznych.

Niech   uczeni   porównują   przekazywanie   myśli   na 

odległość z radiem. Niech zastosują do widzeń zasadę 

187

background image

telewizji. Niech przypomną najnowsze odkrycia, które 
znacznie   dopomogą   do   poznania   energii   psychicznej. 
Niech   nie   lękają   się   porównać   wizji   z   odkryciami 
naukowymi. Przecież nie jest bluźnierstwem ani zarozu-
miałością czerpanie porównań ze wszystkich dziedzin 
przyrody.  Fizyka potwierdzi najwyższe przejawy psy-
chiczne.

Jeżeli energia psychiczna jest energią, to nie będzie 

ona sprzeczna z prawami fizyki.

488.   Starajcie   się   najusilniej   obudzić   życzliwość 

i wzajemne

 

zrozumienie.

 

Nie

 

znajdziecie w Nauce twier-

dzeń,   których   nie   moglibyście   przyjąć,   dzięki   temu 
przewaga będzie po waszej stronie. Nie będziecie mieli 
powodu   do   rozdrażnienia,   gdyż   przyjmujecie   każdą 
naukową koncepcję. Czasem będziecie ubolewać z po-
wodu   sposobu   wyrażenia,   ale   to   co   istotne   znajdzie 
miejsce w waszej świadomości. Takie podejście stworzy 
doskonałą przewagę.

489. Na czym polega Kierownictwo? Oczywiście na 

wskazaniu tego, co najpotrzebniejsze, i ochronie przed 
niebezpieczeństwem.

 

Trzeba pomyśleć,

 

co oznacza samo 

słowo.   Zwykle   ludzie   nadają   mu   własne   rozumienie, 
w tym tkwi zarodek niedowierzania, czyli zaczątek roz-
kładu.   Uczony   nie   może   prowadzić   doświadczenia, 
z góry wątpiąc. Można zauważyć, że tak dokonywane 
doświadczenie traci trzy czwarte wiarygodności.

Pomyślmy o Kierownictwie.

490. We wszystkim istnieje ruch. Kierownictwo rów-

nież podlega temu prawu. Wyższymi cechami Kierow-
nictwa   są:   życzliwość,   bystrość   i   rozumienie.   Złym 
będzie kierownik, który zna tylko rozkazy. Kierownic-

188

background image

two Wyższe jest niewidzialne i niesłyszalne. Jest to spe-
cjalna wiedza, by dać nie mniej, ale i nie więcej, biorąc 
pod uwagę warunki planetarne.

Nie dziwcie się, że kierowani nieraz nie uznają kie-

rownictwa. Zaprawdę, Kierującego to nie smuci. Nau-
czyciel   pływania   podtrzymuje   uczących   się   pływać 
i pokrzepia, szepcząc: „Sami płyniecie”. Tak bywa we 
wszystkich dziedzinach. Niemądrze ze strony Kierowni-
ka byłoby wymieniać wszelkie uwarunkowania kosmi-
czne i karmiczne. Takie przeładowanie mogłoby tylko 
nastraszyć i przytłumić energię.

Skomplikowane są połączenia światowych wydarzeń 

— karma ras i plemion, karma pojedynczych osób, kar-
ma  fizyczna i  subtelna, dawna  i obecna,  wszystko to 
tworzy złożone sploty. Trudno jest zmienić karmę, jed-
nakże do pewnego stopnia można ją regulować. Do tego 
niezbędne jest Kierownictwo.

Nie   należy   pojmować   Kierownictwa   jako   czegoś 

znajdującego się ponad obłokami; w różnym stopniu ist-
nieje ono także i w świecie fizycznym. Dlatego od daw-
na używane pojęcie Guru jest wiele znaczące, łączą się 
z nim: szacunek, oddanie i miłość. Nauczyciela z ucz-
niem łączy żywy przewód energii psychicznej.

Kierownictwo jest wielostrunną harfą!

491. Często słyszycie niemądre opowiadania o jed-

noczesnym pojawianiu się wcieleń tych samych osób. 
Wywodzą się one z niewiedzy i są szkodliwe. Zaprze-
czający wcieleniom wykorzystują takie zmyślone histo-
rie do zaprzeczenia możliwości reinkarnacji. Zapomina-
ją przy tym o przyczynie tych twierdzeń, trochę osła
biającej karygodność wymysłu. Pewni ludzie przypomi-
nają   sobie   szczegóły   zdarzeń   z   dawnej   epoki,   swoje 

189

background image

marzenia,   żeby   być   znaną   osobistością.   Takie   wspo-
mnienie o marzeniu daje wyobrażenie danego wciele-
nia, powstaje błąd co do osoby, lecz nie co do epoki. 
Dziecko wyobraża sobie, że jest dowódcą i takie wy-
obrażenie wpada już do jego kielicha.

Wiele osób pamięta poprzednie żywoty, lecz z powo-

du zaciemnienia świadomości potrafią wywołać zaled-
wie swoje przeżyte wyobrażenia. Trzeba być ostrożnym 
w osądzaniu błędów innych ludzi. Oprócz zarozumiało-
ści i niewiedzy mogą być tylko częściowe błędy, nie 
mające   niecnych   pobudek.   Oczywiście   mogą   zdarzać 
się   różne   opętania   i   podszepty   ze   złymi   zamiarami. 
O opętaniu zostało powiedziane dostatecznie dużo.

492. Związek  Nauczyciela  z  uczniem  jest  nieroze-

rwalny. Każdy Mistrz jest też uczniem, bo w Hierarchii 
stanowi   On   ogniwo   Łańcucha  Wieczności.  Tak   samo 
jest wzdłuż linii schodzącej w dół — każdy uczeń jest 
nauczycielem.

Błędnie   myśli   się,   że   na   stopnie   Nauczycielstwa 

wprowadzają   specjalne   wtajemniczenia.   Jedynie   stała 
dyscyplina poznawania jest źródłem doskonalenia się. 
Nie doszukujmy się kresu Nieskończoności. Nie traktuj-
my poznawania jako czegoś zakończonego; w tym ogra-
niczeniu stracimy radość życia.

493. „Nie daję, lecz przyjmijcie”. Kierownik rzadko 

mówi, że daje. Jedynie wobec konieczności potwierdzi 
świadectwo o sobie i o tym, że to On daje. W całym 
życiu Kierownik mówi: „Przyjmijcie”. Twierdzi, że dar 
przekazany przez Niego pochodzi od Hierarchii. Należy 
zapamiętać te zdania, bo w nich zawiera się radość Hie-
rarchii, która pracuje dla dobra.

190

background image

Nie traktujcie lekko słów, zawierają one jak gdyby 

pieczęć ograniczenia. Nie ma powodu do zapomnienia 
zbawiennej łączności z Hierarchią! Dlatego „nie daję, 
lecz przyjmijcie”.

494. Symbolem życia jest rzeka lub szybko rwący 

potok, nigdy zaś jezioro lub studnia. Nakazem życia jest 
ruch.   Ruch  wszystkiego   i  we  wszystkim  to   podstawa 
wszechistnienia. Trzeba lubić ruch nie tyle zewnętrzny 
ile wewnętrzny.

Ludzie nie dostrzegają ruchu ciał niebieskich, pomi-

mo ich niezmiernej szybkości. Ziemia dla ludzkiego oka 
wydaje się być nieruchoma. Podobnie i ruch wewnętrz-
ny jest niewidzialny dla ziemskiego wzroku, ale istota 
człowieka powinna uświadomić sobie nieustanny ruch; 
jedynie dzięki niemu może bić serce. Nie można sobie 
wyobrazić siebie bez ruchu, gdy planeta daje przykład 
nieustannych obrotów. Ona istnieje dzięki temu rucho-
wi. Człowiek nie może przebywać w bezruchu. Świado-
mość podpowie, że codzienne krzątanie się jest ruchem 
pozornym. Wracamy znów do rytmu i harmonii. Krząta-
nina jest dysonansem i może tylko rozdrażniać i roz-
drabniać  nagromadzenia.  Jedynie  rozszerzona  świado-
mość   rozumie,   gdzie   jest   granica   między   dążeniem 
a obracaniem się w wirze codzienności.

Wielu w ogóle nie zrozumie takich różnic, lecz na 

pewno nie słyszeli oni muzyki sfer i nie rozumieją zna-
czenia rytmu.

495. Niedoświadczeni są ci, którzy przypuszczają, że 

w przyrodzie możliwa jest cisza. Cisza w ogóle nie ist-
nieje. Jedynie początkujący poeci opiewają ciszę, lecz 
sami sobie przeczą. Nauka odkryła fale radiowe, które 
pewni ludzie słyszą bez pomocy aparatu. Energia psy-

191

background image

chiczna otwiera wewnętrzny słuch. Przestrzeń nie mil-
czy. Jest ona napełniona dźwiękami trzech światów. Jest 
ona pełna, gdyż pustki nie ma.

Niech ludzie pamiętają, że cisza może istnieć tylko 

dla głuchych; lecz i oni odczuwają wewnętrzne dźwię-
czenie. Może być ono nawet subtelniejsze od zewnętrz-
nego.

496. Niewidomi od urodzenia nie potrafią przekazać 

swych   wrażeń   słowami.   Widziane   przez   nich   obrazy 
i dźwięki są bardziej różnorodne i subtelniejsze, gdyż 
graniczą   ze   Światem   Subtelnym.   Trzeba   obserwować 
wyraz ich twarzy, by dostrzec wewnętrzne uczucia.

Głusi i niewidomi często bywają dobrzy i są mniej 

niż inni rozdrażnieni. Przyczyną jest nie tylko ich odda-
lenie   od   ziemskiego   życia,   lecz   i   bliskość   do   Świata 
Subtelnego.

497. Wyobraźcie sobie, że do skomplikowanej ma-

szyny podchodzi ktoś nie znający jej mechanizmu. Nie 
zastanawia się nad przeznaczeniem aparatu, lecz chwyta 
jedną z dźwigni, nie zdając sobie sprawy ze skutków. 
Podobnie dzieje się z człowiekiem, który zapamiętał tyl-
ko jeden szczegół z całej Nauki i dziwi się, że nie widzi 
ogólnego skutku. Jak nieostrożne obchodzenie się z ma-
szyną grozi ignorantowi zgubą, tak samo lekceważące 
traktowanie istoty Nauki jest niebezpieczne.

Jeden zwraca uwagę na jakość pożywienia, drugi sta-

ra się nie przeklinać, trzeci usiłuje nie irytować się, inny 
nie lękać się. Te pożyteczne szczegóły są jak oddzielne 
dźwignie — żadna nie podniesie całego ciężaru. Należy 
stopniowo wnikać w całość Nauki, tylko tęcza syntezy 
może dać postęp. Jeżeli ktoś zauważy, że opanował jed-

192

background image

ną cechę, niech pilnie powtarza inne części przekaza-
nych wskazówek.

Dajemy wiele tego, co zasłonięte i stopniowo przy-

bliżamy   zrozumienie.   Nie   obawiajcie   się   podchodzić 
blisko i przyswajajcie sobie rytm Mozaiki. Zbliżenie się 
do syntezy nauczy korzystania ze szczegółów.

498.   Jeszcze   raz   powtarzam,   że   nieharmonijność 

szczegółów może zakłócić całą twórczość. Trzeba poko-
chać każdy rosnący kwiat. Nie bądźmy zarozumiali i nie 
poprawiajmy praw Bytu.

499.   Dokoła   pojęcia   syntezy  jest   wiele   nieporozu-

mień. Niektórzy chociaż przypuszczają, iż jest ona po-
żyteczna,   jednocześnie   uważają,   że   synteza   —   to 
wszystkiego   po   trochu.   Usprawiedliwiają   się   tym,   że 
człowiek nie może znać wszystkiego przy obecnym roz-
woju wiedzy. Ale czyż synteza jest poznaniem wszyst-
kiego?   Jeden   człowiek   nie   może   ogarnąć   całej   nauki 
wraz ze wszystkimi jej odgałęzieniami. Należy poznać 
ogólny sens. Można go w pełni zrozumieć i utrwalić 
w świadomości.

Tylko nieuk może udawać, że sens syntezy jest dla 

niego   niezrozumiały.   Pojmuje   on   z   łatwością   jedną 
mechaniczną dziedzinę i gotów ukryć swoje ogranicze-
nie przekonaniem o niemożliwości ogarnięcia.

500. Historyczne przykłady dowodzą, iż zrozumienie 

i   ogarnięcie   dowodzą   szerokości   i   jasności   umysłu. 
Wkrótce   ludzie   będą   dzięki   maszynom   wolni   przez 
znaczną część dnia. Trzeba pomyśleć, na co zużyje się 
ten wolny czas.

Należy przyznać, że nieuniknione stanie się łączenie 

kilku   zajęć,   inaczej   można   wpaść   w  otępienie.  Tylko 

193

background image

rozszerzona   świadomość   pomoże   rozsądnie   rozplano-
wać   dzień.   Ale   rozszerzenie   świadomości   powstanie 
z miłości do wiedzy i z dążenia do najwyższej jakości.

Synteza pomoże pokochać jakość całego życia.
501. Mówi się o jakichś specjalnych syntetycznych 

charakterach.   Niesłuszne   jest   takie   usprawiedliwianie 
siebie. Nie ma wrodzonych zdolności do syntezy bez 
starannego rozwoju energii psychicznej. Niektórzy upie-
rają się twierdząc, że nauki ścisłe stanowią przeszkodę 
w rozwoju uogólnień. Wielu wielkich fizyków, astrono-
mów, chemików i mechaników miało przede wszystkim 
syntetyczne   umysły.  Nie  będziemy  ich  wyliczać,   lecz 
można powiedzieć, że nauka kształci wielkie umysły.

Bystrość,

 

niezmordowanie,

 

oddanie

 

jest

 

podstawą

 

każ-

dej syntezy. Zrozumiałe, że człowiek o rozwiniętej zdol-
ności obserwacji dokona wielu uogólnień i uzna, że te 
szerokie drogi są pociągające. Synteza oparta jest na sile 
przekonywania   i   atrakcyjności.   Synteza   tak   szeroko 
ogarnia istotę rzeczy, że przeczenie obce jest syntetycz-
nemu umysłowi. Nie należy przypisywać szczególnego 
daru syntezy jakimś szczęśliwym jednostkom, lecz pra-
cowicie rozwijać w sobie tę cenną zaletę.

502.   Trzeba   oduczać   się   przypisywania   sobie   róż-

nych usprawiedliwiających właściwości, gdyż rozczula-
nie się nad sobą jest szkodliwe. Każdy atak rozczulania 
się osłabia męstwo. Niemądrze jest wyliczać to, co nie 
mogło dojść do skutku w przeszłości. Takie wyliczanie 
nazywa się studnią przeszłości. Daleko lepsze jest źró-
dło przyszłości, z którego każdy napije się żywej wody. 
Należy uznać zasadę, że duch żyje przyszłością.

503. Aum jest połączeniem najlepszych wibracji, co 

oznacza,   że   w   takich   połączeniach   należy   rozpoznać 

194

background image

najlepsze   właściwości.   Trzeba   oczyścić   myślenie   ze 
wszystkich przeszkadzających drobiazgów. Nie powin-
no   się   zachowywać   urazy,   ani   trapić   zmartwieniami. 
Trzeba każdą chwilę pojmować jako wstęp do przezna-
czonej pracy. Należy pracować nad swym charakterem, 
żeby nic nie przeszkadzało odnowieniu świadomości.

504. Trzeba wypróbowywać w życiu wszelkie poży-

teczne cechy. Nie wystarczy wyobrażenie sobie męstwa, 
tolerancji, oddania, by stworzyć zbroję bohaterstwa. Nie 
nadaje się na naczelnika ten, kto sam nie doświadczył 
nieustraszoności w czynie. Każdy może wyobrażać so-
bie, że jest mężny, lecz w postępowaniu często może 
okazać   się,   że   jest   odwrotnie.   Człowiek   musi   stanąć 
w obliczu czegoś bardzo przerażającego, żeby przeko-
nać się, czy nie ogarnie go strach. Gdy mówię o wzro-
ście   przez   pokonywanie   przeszkód,   mam   na   myśli 
doświadczanie tego w czynie.

Należy przyzwyczajać się do tego, by każde wskaza-

nie traktować jako niezbędne najbliższe poznanie. Nie-
raz widzieliśmy ludzi, którzy sądzili, że są bohaterami, 
a

 

drżeli przed pierwszym

 

niebezpieczeństwem.

 

Byli rów-

nież tacy, którzy pragnęli być tolerancyjni, a bardzo iry-
towali   się   przy   napotkaniu   najmniejszego   sprzeciwu. 
Znaliśmy   też   oddanych   ludzi,   którzy   uciekali   przy 
pierwszej   napaści.   Można   przytoczyć   wiele   przypad-
ków,

 

które

 

wykazały

 

faktyczny

 

brak wyobrażanych cech. 

Jednak znamy też wiele czynów bohaterskich, gdy lu-
dzie   świadomie   przezwyciężali   fizyczne   kalectwa. 
Ułomności te stawały się ozdobą ich charakteru.

Takie wykształcenie woli jest bohaterstwem.

505. Ludzie często wyobrażają sobie, że są pracowi-

ci, lecz przy pierwszej konieczności stałej pracy upadają 

195

background image

na duchu. Dawno temu powiedziano: Bądźcie jednako-
wi w szczęściu i nieszczęściu, w powodzeniu i niepo-
wodzeniu.   Ludzie   zazwyczaj   nie   stosują   takich   rad 
w życiu. Sądzą oni, że ten, kto ich udzielił, pewnie ich 
sam nie stosuje. Lecz My znamy tych, którzy stosują 
w życiu te zasady. W ziemskim życiu można wskazać 
znamienne tego przykłady.

Trzeba szanować tych, którzy zdolni są do nieustan-

nej pracy.

506. Robak zwątpienia jest bardzo charakterystycz-

nym symbolem. Jest on podobny do bakterii i rozkłada 
energię psychiczną, a nawet wpływa na skład krwi. Kie-
dyś   uczeni  pokażą   psychiczne   i  fizyczne  właściwości 
człowieka, który popadł w zwątpienie. Choroba zwąt-
pienia należy do najbardziej zaraźliwych.

Od   dziecinnych   lat   należy  uczyć   się,   jak   przeciw-

działać zwątpieniu. Zdrowa,

 

rozumna ciekawość nie wy-

woła   zwątpienia,   ale   wszelka   ignorancja  jest  źródłem 
najokropniejszych wątpliwości. Zwątpienie jest przede 
wszystkim potwornością, prowadzącą w końcu do zdra-
dy. Epidemia zdrady to planetarna klęska.

Tak oto drobny robak urasta do rozmiarów smoka.

507.   Zwątpienie   stanowi   największą   przeszkodę 

w doświadczeniach z energią psychiczną. Śmiała hipo-
teza będzie skrzydłami doświadczenia. Zauważyliście, 
że myśl może swobodnie ulatywać. Może chcielibyście 
ją zmusić, by dążyła w określonym kierunku, lecz ener-
gia psychiczna przenosi świadomość w inne sfery. Po-
zwólcie na takie loty, gdyż praca myśli jest różnorodna. 
Pojęcie podzielności ducha podpowie istnienie podziel-
ności myśli. Bywają jednak okoliczności, gdy energia 
psychiczna jest w napięciu i lot myśli do dalekiego celu 

196

background image

jest tak szybki, że taki stan może wydać się bezmyślno-
ścią. Takie odczucie wypływa ze zmiany kierunku ener-
gii.

508. Wiedza prowadzi do prostoty. Dobrze znający 

się wzajemnie ludzie nie potrzebują długich i złożonych 
rozważań. Dzielą się tylko uwagami o sensie sprawy. 
Piękna jest wiedza ujawniająca istotę rzeczy; tylko po-
zorna nauka dusi się w nagromadzeniach i zaciemnia to, 
co ma oświecić. Pouczająca jest obserwacja większości 
komentarzy, z których wiele komplikowało najprostsze 
sformułowania zasad. Można napisać tomy o złożonych 
wywodach komentarzy. Komentatorzy, którzy przyswo-
ili sobie miejscowe nawarstwienia myśli i sądów, często 
wyrażając   je   zatracali   zasadnicze   zadanie.   Podobnie 
dzieje się i w stosunkach ludzkich, gdy wśród codzien-
nych   kłopotów  ludzie  tracą  wyobrażenie  swego  prze-
znaczenia.

Energia   psychiczna   puka   bezskutecznie,   ponieważ 

lodowata   ręka   narkozy   hamuje   ruch   życiodawczyni. 
Niech prostota dopomoże wyzwolić się z łuski.

509. Prostota pomoże też rozpoznać, gdzie jest Do-

bro. Usłyszeliście o tym, że słowa o Dobru nazywano 
nauką zła. Wiecie już, że źli nienawidzą Dobra; dla nich 
jest ono okrutne

 

i

 

niesprawiedliwe.

 

Zło nie uznaje Dobra. 

Taki   stan   jest   oczywisty   i   nie   potrzebuje   wyjaśnień. 
Tymczasem w każdej duchowej Nauce znajduje się wie-
le o nim wskazań. Powtórzenia te dowodzą, iż ciągle 
trzeba przypominać o tym, że zło nie uznaje Dobra.

510. Każdy  pracownik  ma  prawo do  usprawnienia 

swej dziedziny pracy. Niech to prawo stanie się również 
obowiązkiem.   Każda   praca   może   być   udoskonalona. 

197

background image

Twórczość w zakresie ulepszania będzie radością robot-
nika.

Państwo   powinno   zalecać   i   zachęcać   do   poprawy 

wytwórczości.   Wszelka   praca   może   być   ulepszana 
w nieskończoność. Nie tylko wielcy wynalazcy uczest-
niczą we wzbogacaniu ludzkości, lecz każdy uczestnik 
pracy swym doświadczeniem odkrywa nowe możliwo-
ści i przystosowanie. Nie należy odrzucać takich prób. 
Mogą one być łączone w coraz szczęśliwsze rozwiąza-
nia. Największym dobrem jest to, że każdy będzie się 
czuć prawdziwym współpracownikiem.

511. Owocna współpraca dopomoże zrozumieć cią-

głość pracy. Człowiek nie może robić wciąż tego same-
go. Podnoszenie jakości i odkrywanie nowych rozwią-
zań jest stałym odnawianiem myśli.

Pokochać nieustanną pracę można tylko dzięki pod-

wyższaniu jakości.

512. Trzeba poczuć, jak wielkie jest napięcie. Trzeba 

przyznać, że nie było dotychczas takich znamiennych 
czasów.   Nie   można   mieć   zwykłych   myśli   w   niezwy-
kłym okresie. Zrozumienie tego jest już zbliżeniem się 
do pierwszego szeregu walczących. Napięcie jest wiel-
kie i nie ulegnie ono zmniejszeniu w przyszłości. Nale-
ży   zachowywać   świadomość   zwycięstwa   jako   mocną 
tarczę.   Trzeba   napełniać   przestrzeń   myślami   zwycię-
stwa, bo w nich jest ozon i obrona.

513. Przestępczość wzrasta, zwiększa się okrucień-

stwo i dzikość. Koniecznie trzeba zbadać źródło tych 
złowrogich zjawisk. Ludzkość nie bez przyczyny stała 
się  gorsza.  Nie tylko  przyczyny  kosmiczne  powodują 
wstrząsy, lecz także sama ludzkość daje do tego powo-

198

background image

dy. Nie można ciągle zaprzeczać istnieniu energii psy-
chicznej. Na skutek nacisku kosmicznego energia psy-
chiczna ludzkości również wzmacnia nacisk. Tej energii 
nie tylko się nie uznaje, lecz nawet gwałci się jej prawa, 
wywołując choroby fizyczne i psychiczne. Ustalono już 
dawno, że przestępczość jest rodzajem choroby psychi-
cznej. Tak samo sadyzm, okrucieństwo i dzikość są od-
mianą tej samej psychicznej epidemii.

Nie uratuje się ludzkości od tych plag bez zwrócenia 

uwagi   na   stan   energii   psychicznej.   Jej   ciśnienie   się 
wzmaga i na podobieństwo piorunującego gazu wzrasta 
niebezpieczeństwo   wybuchu.   Trzeba   skierować   ją   na 
właściwy tor, w przeciwnym razie może nastąpić koniec 
ewolucji. Wpływy na energię podstawową nie mogą być 
przypadkowe. Na całej planecie muszą powstać nauko-
we ogniska kultury, które współpracując ze sobą zajmą 
się kształceniem energii psychicznej. Sieć ta da podsta-
wy dyscypliny naukowej.

514. Nie zwlekajmy z organizowaniem prac mają-

cych na celu kształcenie człowieka jako nosiciela ener-
gii   psychicznych.   Dokonuje   się   wiele   pojedynczych 
prób, lecz obecnie dla badania tych energii potrzebny 
jest zespół. Nie wolno ograniczać tej pożytecznej pracy 
jakimiś warunkami, bowiem różni, najbardziej nieocze-
kiwani współpracownicy mogą wnieść swoje życiowe 
doświadczenia.

515. „Kochajcie się wzajemnie” — to mądre przyka-

zanie.   Nic   lepiej   nie   harmonizuje   energii   psychicznej 
niż miłość. Uczucie to towarzyszy wszystkim Wznio-
słym Rozmowom, które są dobroczynne dla energii psy-
chicznej. Lekka pranajama również wzmacnia podstawę 
energii. Ludzie powinni zbierać i umacniać wszystko, 

199

background image

co jest pożyteczne dla energii psychicznej. Każdy czło-
wiek powinien obserwować zapas swej energii psychi-
cznej. Nawet westchnienie odnawia siły.

Charakterystyczne jest,

 

że energia odnawia się przede 

wszystkim poprzez uczucia, a nie poprzez odpoczynek 
fizyczny. Dlatego powiedziano: „Obciążajcie mnie moc-
niej, gdy idę do przepięknego ogrodu”. Właśnie obcią-
żenie i ucisk wywołuje silne uczucia. Jeżeli człowiek 
umie oceniać swoje uczucia, to wybierze spośród nich 
najgodniejsze, a będzie nim Miłość!

516. Dawno temu powiedziano: „Kto umie kochać, 

posiada ogniste serce”. Ognisty poryw wzmacnia ener-
gię. Żadne rozważania nie dadzą tego ognia, który zapa-
la iskra miłości.

Gdy będzie się budować szkoły myślenia, wówczas 

ludzie zajmą się badaniem znaczenia uczuć. Porównując 
uczucia złe i dobre, stwierdzimy, że dobro jest trwalsze 
niż zło.

517. Nie sądźcie, że obniża się wartość uczucia, gdy 

uważa się je za energię. Ktoś może przypuszczać, że 
niewłaściwe jest łączenie Rozmowy Wyższej z energią. 
Dla kogoś energia jest siłą maszyny, lecz takie ziemskie 
wyobrażenia są ograniczeniem. Trzeba poznać i poko-
chać   powierzoną   energię;   jest   ona   kroplą   z   Kielicha 
Wyższego.

Bez miłości nie ma postępu.

518. Zapamiętajcie, dlaczego większość ludzi musi 

wielokrotnie czytać księgi Żywych Wskazań. Jedni po-
wiedzą, że od dawna je znają, lecz nie stosują. Nastę-
pnie stwierdzą, że są abstrakcyjne i nie dostosowane do 
warunków ziemskich. Czytając po raz trzeci dojdą do 

200

background image

wniosku, że może są gdzieś ludzie, dla których rady te 
byłyby   pożyteczne,   a   powtarzając   po   raz   czwarty   — 
wspomną o sobie samym. Inni znowu zganią książkę, 
potem usuną ją z domu, następnie przypadkowo przypo-
mną sobie o niej i wreszcie zaczną powtarzać z niej całe 
myśli.

Różnorodne są ścieżki świadomości i dlatego ludzie 

muszą przyzwyczajać się do przyjęcia usłyszanych my-
śli.   Ze   smutkiem   obserwujemy   niepotrzebne   zakręty 
drogi pochodzące z egoizmu i zarozumiałości, z pogar-
dy dla cudzego sądu. Tak oto ludzie muszą odczytywać 
wiele razy to, co przyjmując sercem mogliby przyjąć 
szybciej i głębiej.

519. Jak niedopuszczalny jest oset w ogrodzie, tak 

samo   w   życiu   niedopuszczalne   jest   zło.   Jeżeli   bystre 
oczy   rozpoznają   ścieżynkę   dobra,   należy   jej   strzec. 
Chociaż jest ona długa i wąska, chociaż miejscami jest 
zarośnięta,   należy   pielęgnować   każde   ziarno   dobra. 
Chociaż  ptaki  dobra  nie  zawsze  śpiewają  zrozumiale, 
każdy z tych dźwięków dobra jest drogocenny.

520. Wśród fal radiowych można niekiedy odebrać 

wtrącające

 

się

 

głosy.

 

 

to,

 

oczywiście,

 

głosy ludzi mimo-

chodem przejęte przez aparat. Podobnie wśród głosów 
ze Świata Subtelnego coraz częściej słyszy się głosy ży-
wych ludzi. Wrogo nastawieni ignoranci wykorzystują 
to jako argument zaprzeczający istnieniu komunikatów 
ze Świata Subtelnego. Zapominają oni jednak, że ener-
gia psychiczna jest wszędzie jednakowa. Nie jest ona 
ani martwa, ani żywa, jest ona podstawowa. Myśl jest 
niewzruszona i wibruje w przestrzeni.

Ignoranci   zaprzeczają   istnieniu   Świata   Subtelnego 

i tym  samym  odrzucają  istnienie  myśli.  Wszystko,  co 

201

background image

istnieje,   służy  nie   przeczeniu,   lecz   potwierdza   jedyną 
Prawdę.

521. Wprawdzie wiele razy ogłaszano koniec Ziemi, 

lecz   planeta   jeszcze   istnieje.   Ignoranci   znowu   znajdą 
powód do swego tryumfu. Podobnie drwiono w przed-
dzień zguby Atlantydy. Naszej planecie niejednokrotnie 
zagrażały katastrofalne zderzenia. Czułe aparaty przewi-
dywały  te  możliwości.  Niedawno  uniknęliśmy  bardzo 
bliskiego zderzenia.

Jeśli   są   ludzie,   którzy   odbierają   odległe   trzęsienia 

ziemi, to zupełnie zrozumiałe, że mogą odczuwać i inne 
kosmiczne wibracje. Nie będziemy rozważać, dlaczego 
można uniknąć wielu niebezpieczeństw — różne są tego 
powody. Pewne wyspy znajdują się w bardzo niebez-
piecznym   położeniu,   lecz   mieszkańcy   nie   opuszczają 
ich. Nikt jednak nie śmieje się z uczonych badających 
ruchome zarysy wybrzeży.

Ignoranci powinni być ostrożniejsi w swej krytyce, 

zarówno w stosunku do wynalazków z zakresu fizyki, 
jak i w dziedzinie odczuć psychicznych.

522.

 

Słuszne

 

jest

 

stwierdzenie,

 

że odkrycie jednej taje-

mnicy nie umniejszy następnej. Powiedziano, że każde 
odkrycie jest bramą do najbliższej tajemnicy. Stwierdza 
się również, że każda następna tajemnica otoczona jest 
wyższym murem i dostęp do niej jest coraz trudniejszy.

Niech ci, którzy lękają się, od razu wiedzą o oczeku-

jących   ich   trudnościach.   Nie   trzeba   wabić   łatwością 
osiągnięć.

 

Niech

 

dokonuje

 

się selekcja i silni duchem po-

kochają trudną drogę. Jak inaczej wypróbują swe siły?

Wielkim błędem jest myśleć, że wynalazki powinny 

tylko ułatwiać życie. Każde odkrycie jest jakby spojrze-
niem w Nieskończoność i jedno takie spojrzenie decy-

202

background image

duje   o   naturze   człowieka.   Niewielu   jest   chętnych   do 
zagłębiania się w Nieskończoność. Większość przeraża 
myśl   o  nieskończonej   drodze.  Na  ziemi   jest  niewielu 
wędrowców, którzy zrozumieli postęp.

523. Ludzie powinni rozważyć różne pojęcia. Dziś 

wypada powiedzieć o uroczystym nastroju. Wiele osób 
błędnie pojmuje to piękne pojęcie. Dla wielu uroczy-
stość   jest   świąteczną   bezczynnością,   zwolnieniem   od 
odpowiedzialności i powtarzaniem przestarzałych słów. 
W istocie zaś uroczysty nastrój jest wzniosłym ofiaro-
waniem najlepszych uczuć, napięciem wszystkich dos-
konałych energii, dotknięciem następnej Bramy.

524.   Ludzie   słabo   orientują   się   w   oddziaływaniu 

wpływu prądów przestrzennych. Nawet światli uczeni 
nie zdają sobie sprawy ze stałej zmiany jakości atmosfe-
ry, przeważa bowiem oczywistość bezruchu tego, co nas 
otacza. Za tą względną oczywistością ukrywa się rze-
czywistość.

Należy wychowywać młodych ludzi w świadomości, 

że krąży wokół nich stały wir, nie niesie on jednak prze-
rażenia, lecz ujawnia potęgę subtelnych energii. Czło-
wiek

 

wykształcony

 

powinien

 

zdawać

 

sobie

 

sprawę

 

z

 

wie-

cznego ruchu i z niepowtarzalności zjawisk. Winien zro
zumieć   zmienność   prądów   napełniających   przestrzeń. 
Będzie doznawał nastrojów i odczuć zależnie od wielu 
przyczyn zewnętrznych.

525. Człowiek powinien umieć słuchać rad doświad-

czonych   osób.   Ze   zbiorowych   opinii   powstaje   wiele 
ogni. Nie należy unikać rozważań, one wzmagają obrót 
prądów i zmieniają energie.

Niech

 

zmieniają się prądy,

 

przecież po ciężkich przyj-

dą też dobre.

203

background image

526. Do pustelnika przyszedł pewien naczelnik i po-

prosił o zaznajomienie go z zasadami życia. Pustelnik 
opowiadał i podczas rozmowy powoli wlewał do kubka 
wodę. Naczelnik zauważył, że woda przelewa się przez 
brzeg i wskazał na to swemu rozmówcy. Ten odpowie-
dział:  „To prawda, dlatego następnym razem zaopatrz 
się w naczynie o

 

większej

 

pojemności”.

 

Takimi oto przy-

powieściami ludzie umacniali się w

 

przekonaniu,

 

że bez-

celowe jest przekazywanie mądrości większej niż zdol-
ność pojmowania. Opowieść ta zawiera też pocieszenie, 
że za każdym razem zwiększa się zdolność odbioru.

527. Dlaczego tak trudno zrozumieć prawo, że każda 

energia jest także siłą fizyczną? Ludzie mogą poruszać 
mięśniami

 

za

 

pośrednictwem woli,

 

co oznacza,

 

że

 

energia 

ta jest dźwignią fizyczną. To samo można zauważyć po-
równując

 

ćwiczenia

 

fizyczne

 

atletów

 

i

 

hatha-joginów,

 

któ-

rzy w znacznym stopniu z rozkazu woli dokonują roz-
licznych wyczynów ciała fizycznego. Tak oto człowiek 
myślący niejednokrotnie nie tracił także i fizycznej siły.

528. Przygnębienie jest niczym innym, jak tylko bra-

kiem   zdyscyplinowania.   Gdy   przygnębiony   człowiek 
znajdzie   się   w  niebezpieczeństwie,   będzie   musiał   ok-
rzepnąć;   jednak   siła   wstrząsu   musi   być   wielka,   żeby 
zmusiła go do zmiany nastroju. Nawet pewne choroby 
leczy  się   wstrząsami.   Zdawałoby  się,   że   strach   przed 
śmiercią góruje nad wszystkimi ludzkimi słabościami, 
lecz i nad nim istnieje jeszcze coś wyższego. Istnieje 
wiele opowiadań, kiedy śmiertelnie chory otrzymał po-
moc jedynie dzięki niebezpieczeństwu. Ileż razy sparali-
żowani   wybiegali   z  płonącego  domu.   Ileż  razy  wew-
nętrzne porażenia zostały uleczone, gdyż ośrodek dążył 
w innym kierunku.

204

background image

Nasuwa się pytanie: Jeżeli ludzie zrozumieją otacza-

jące ich niebezpieczeństwo, to może wyleczą się z naj-
bardziej niebezpiecznej choroby — z braku zdyscypli-
nowania?

529. Słusznie zauważono, że zasadnicze właściwości 

świadomości prawie nie zmieniły się w ciągu tysiącleci. 
Być może tak wstrząsające wydarzenie jak zguba Atlan-
tydy pociąga za sobą pewne odnowienie świadomości, 
wstrząs jednak musi być niezwykle silny.

530.   Ból   jest   oznaką   porażenia   narządów,   inaczej 

mówiąc zwiastunem choroby. Może też być inny ból, 
spowodowany   większą   sprawnością   jednego   narządu 
niż drugiego. Daje się to zauważyć szczególnie przy bó-
lach serca. Serce może być zdrowe, lecz na tyle wysub-
telnione, że jest mu jak gdyby ciasno między innymi 
narządami.

Zwykle uważa się, że zdrowy organizm to taki, który 

nie odczuwa bólu. Takie rozumowanie jest prymitywne. 
Najzdrowsze  serce  może  odczuwać  bóle,  gdyż  odbija 
się na nim zbyt wiele zjawisk.

Trzeba

 

żeby lekarze odróżniali różne przyczyny bólu. 

Poznanie energii psychicznej może być im w tym po-
mocne.

531.   Rozróżnianie   jakości   prądów   przestrzennych 

jest   początkiem   gwarancji   wyższego   stanu   serca.   Nie 
można sercu rozkazać, by odczuło, jeżeli ono jeszcze 
nie jest w stanie; wtedy przywołana energia psychiczna 
da impuls wrażliwości.

532. Szczególnie szkodzi rozszerzaniu świadomości 

ten, kto przeciwstawia ducha materii. Oczywiście moż-
na często słyszeć, że materia jest zagęszczeniem ducha. 

205

background image

Takie twierdzenie nierzadko jest głoszone, lecz pospoli-
ta oczywistość wbrew istocie rzeczy mocno trzyma się 
dawniejszych podziałów.

Człowiekowi

 

o zaciemnionej wyobraźni niełatwo jest 

uświadomić sobie wszystkie stany ducha. Obrazuje to 
następujące opowiadanie. Pewien dzikus uderzył kamie-
niem przyjaciela i prosił o przebaczenie, gdyż myślał, że 
„kawałek” ducha nie spowoduje bólu.

Rozpoznawanie stanów ducha wzmacnia naukę,

 

a na-

uka powinna pomóc w rozjaśnianiu ludzkiej wyobraźni.

533. Każdy podział wyrządza szkodę Jedności. Zro-

zumienie podstawowej siły pomoże w uwolnieniu się od 
niepotrzebnych   nawarstwień.   Większość   nazw   została 
zrodzona z egoizmu, pragnącego nazwać przedmiot na 
swój sposób. Oczywiście i zmieszanie języków spowo-
dowało niezwykłe określenia.

Należy zadbać o tworzenie jasnych i jednoczących 

określeń.

534. O cóż troszczyć się: o ciasne czy o szerokie, 

o

 

krótkotrwałe

 

czy

 

o

 

długotrwałe?

 

Zwykły,

 

rozsądny

 

czło-

wiek

 

powie:

 

Niech to, co jest lepsze, będzie długotrwałe.

Porównajmy   życie   ziemskie   z   pobytem   pozaziem-

skim.

 

Z małymi wyjątkami przebywanie w Świecie Sub-

telnym jest bez porównania dłuższe. Oznacza to, że po-
winniśmy przygotowywać się nie  do tego, co  szybko 
przemija, lecz szczególnie  cenić  to, co przyda  się do 
długiego   pobytu.   Energia   podstawowa,   myśl,   świado-
mość,   wyobraźnia,   entuzjazm   są   pozbawioną   ciężaru 
własnością.

535. Można zrozumieć, dlaczego stosunkowo mało 

mówi się w starych Naukach duchowych o reinkarnacji. 

206

background image

Z jednej strony była ona dostatecznie znana, z drugiej 
zaś niepożyteczne było zwracanie uwagi na to, co minę-
ło. Jedynie ludzie ze szczególnie rozszerzoną świado-
mością mogą pogrążyć się w przeszłość bez szkody dla 
postępu.   Dla   ludzi   o   małej   świadomości   spojrzenie 
wstecz może być zgubne. Należy stale przygotowywać 
się   do   przyszłości.   Jedynie   rozszerzająca   się   świado-
mość ułatwia zharmonizowanie ziemskiego życia.

Zmieniając mieszkanie, ludzie wybierają swe najlep-

sze mienie i nie wiozą ze sobą starzyzny. W podobny 
sposób   rozważnie   i   z   godnością   należy   przygotować 
sobie mieszkanie w Świecie Subtelnym.

536. Ludzie w okresie upałów wyjeżdżają w góry. 

Podobnie człowiek może wznieść się na wyżyny i uczy-
nić to podniesienie nadzwyczaj radosnym. Wysubtelnio-
na energia psychiczna pomoże przyzwyczaić się do no-
wego   otoczenia.   Ona   też   przyciągnie   najlepszych 
Opiekunów. Nazywana  jest ona:  Magnesem, Mostem, 
Bramą,   Skarbem   —   najlepszymi   określeniami,   żeby 
człowiek utrwalił w świadomości swój najlepszy skarb.

537. Jasne uświadomienie sobie Świata Subtelnego 

pomoże   ludziom   pojąć   sens   ziemskiej   własności   bez 
obłudnych wyrzeczeń. Człowiek rozumie, jakie mienie 
do niego należy i ziemskie rzeczy znajdą należyte miej-
sce w długim ludzkim istnieniu.

Nie   wyrzeczenie   się   jest   istotne,   lecz   zrozumienie 

szczególnego Piękna.

538.   Człowiek,   który  odkrył   w   sobie   energię   psy-

chiczną, łatwiej dostrzega ją u innych. Powiedziano, że 
poznanie samego siebie jest Drogą. Pierwszym jednak 
warunkiem jest stan energii psychicznej.

207

background image

Dla wielu ludzi rozważania o energii psychicznej są 

jak gdyby bredzeniem w malignie. W ogóle nie mogą 
oni zrozumieć, o czym się mówi. Gniewają się jak każ-
dy   obecny   przy   niezrozumiałej   dla   siebie   rozmowie. 
Należy uświadomić sobie, że pierwszy przebłysk energii 
jest najtrudniejszy. Trzeba jednak spokojnie odnosić się 
do ignoranckiego braku pojmowania. Wielu w ogóle nie 
umie wyobrazić sobie stanu po zakończeniu ziemskiego 
istnienia. Tacy ludzie mogą być ateistami lub wierzący-
mi, lecz są jednakowo dalecy od zrozumienia podstawo-
wej energii. Najbardziej przeciwstawne sobie przekona-
nia często jednakowo błądzą.

539. Przeczących można porównywać do śpiących. 

Zaprawdę, nie ma sensu mówić do pogrążonych w głę-
bokim śnie.

540. Teraz możecie łatwiej zrozumieć, dlaczego nie 

zalecamy Hatha Jogi. Ze wszystkich jog, w najmniej-
szym   stopniu   ona   kieruje   człowieka   ku   podstawowej 
energii. Co prawda wyćwiczenie mięśni i podporządko-
wanie się rozkazowi woli sprzyja powolnemu rozwojo-
wi człowieka, lecz pozostawia w zaniedbaniu to, co naj-
ważniejsze, od czego właśnie trzeba zaczynać.

Dlaczego iść od dołu, gdy najlepsze dary są w górze? 

Poznanie   podstawowej   energii   najszybciej   posunie 
naprzód.

Ten,   kto   powiedział:   „Świat   jest   myślą”,   nie   był 

Hatha Joginem.

541.   Przy   przekazywaniu   myśli   należy   pamiętać 

o pewnych   cechach   energii.   Przede   wszystkim   trzeba 
oczekiwać niespodziewanego nadejścia odpowiedzi. To, 
że nadejście to jest niespodziewane, spowodowane jest 

208

background image

różnicą między odbiorem ziemskim a subtelnym. Gdy 
subtelne energie spotykają się z ziemskimi warunkami, 
ziemska   zasłona   jak   całun   martwoty  zakrywa   dostęp. 
Chociaż jest to chwilowe, powstaje możliwość zasko-
czenia. Ludzie przyzwyczaili się do mierzenia zjawisk 
ziemskimi miarami i dlatego sami mogą odrzucać sub-
telną przesyłkę.

Dlatego tak ważne jest doskonalenie swojej subtelnej 

energii.

542. Również drugi warunek należy koniecznie za-

pamiętać.   Serce   nieuchronnie   odczuwa   przesyłki.   Nie 
jest to objaw choroby serca, lecz drżenie prądu. Niepo-
dobna określić słowami odczuć serca. Tylko ludzie, któ-
rzy   przyzwyczaili   się   do   myślowego   przekazywania, 
mogą zrozumieć, na czym polega to drżenie.

543. Możliwe jest uczuwanie bólu w ośrodkach ner-

wowych. Należy zrozumieć, że czułe ośrodki muszą re-
agować

 

na

 

zewnętrzne

 

prądy.

 

Takie

 

bóle

 

często nazywane 

są newralgią. Medycyna nie zna jej przyczyn. Przypusz-
cza się, że to przeziębienie lub przemęczenie, lecz zew-
nętrzne psychiczne przyczyny nie są brane pod uwagę.

544. Niełatwo być Matką Agni Jogi. Z czasem ludzie 

docenią jej poświęcenie niezbędne przy głoszeniu ogni-
stej mocy.

545. Należy bacznie śledzić wszystkie zjawiska prze-

biegające w okresie kosmicznych napięć. Wiele jest do-
strzeganych, lecz o wiele więcej pozostaje niezauważo-
nych. Ludzie tak oddalili się od uświadomienia sobie 
podstawowej   energii,   że   nie   umieją   znaleźć   słów   dla 
określenia oczywistych zjawisk i wydarzeń. Nie może-
my oddzielać wydarzeń od psychicznych przejawów.

209

background image

546. Nawet doświadczony odbiorca myśli wie, jak 

wytrącane są poszczególne słowa postronnymi wpływa-
mi.   Można   wyobrazić   sobie,   ile   prądów   krzyżuje   się 
w przestrzeni. Trzeba przeprowadzić mnóstwo poucza-
jących doświadczeń nie tylko z bezpośrednim przekazy-
waniem myśli, lecz także badać krzyżujące się wpływy.

Wiele prądów można posyłać i przyjmować bezpo-

średnio.  Oprócz  tego  jednak  istnieje  możliwość wtar-
gnięcia obcych fal równych im siłą i właściwościami. 
Należy badać również takie złożone fale.

Przy   takich   obserwacjach   staje   się   jasne,   że   silny 

prąd stanowi jak gdyby magnes dla słabszych; następuje 
łączenie   się   kilku   fal.   Wrażliwy   odbiornik   odczuwa 
drżenie skomplikowanych wibracji.

547. Bardzo jest również znamienne, że pewne fale 

boleśnie uderzają w aurę. Uderzenia te mogą być wy-
woływane zarówno niezharmonizowaną przesyłką, jak 
i złożonością fal.

Czasem odczuwa się dźwięczenie w uszach. Oprócz 

pracy pewnych gruczołów, takie napięcie może być też 
wywołane naładowaniem atmosfery. Jest to swego ro-
dzaju oddźwięk napełnionych dźwięczeniem sfer.

548.   Słusznie   zauważacie,   że   i   współczesne   nauki 

Jogi poświęcają dużo uwagi nastrojom człowieka. Wy-
daje się, że jest to wszystkim znane i zrozumiałe, lecz 
w rzeczywistości  ludzie  nie   rozumieją   znaczenia  udu-
chowienia lub mrocznego przygnębienia.

Niech  uczeni  badają  różne  warunki  przekazywania 

myśli.   Pomimo   zależności   od   stanów   psychicznych 
można obserwować także zależność od temperatury cia-
ła. Gorączka zwiększa odbiór.

210

background image

Oczywiście   mówię   o   podwyższonej   temperaturze 

organizmu. Nie stan choroby, lecz zjednoczenie ogni-
stych fal tka nić połączenia i wpływu.

549. Jaką myśl łatwiej uchwycić? Starzy ludzie po-

wiadają, że tą, która pochodzi od serca. To proste okre-
ślenie jest prawidłowe. Właśnie stan energii psychicznej 
ułatwia lub oddala odbiór myśli. Należy wyobrazić so-
bie,   ile   nieprzyjętych   myśli   pozostaje   w   przestrzeni! 
Jeżeli myśl jest energią i nie ulega rozkładowi, to jakże 
odpowiedzialna jest ludzkość za każdą myśl!

Można   sprawdzić   ogólną   sumę   wszystkich   myśli, 

które jednocześnie wypłynęły w świat. Pouczająca jest 
wiedza o tym, co myśli ludzkość w każdej chwili. Wyni-
ki okażą się

 

nieoczekiwane.

 

Można będzie podzielić my-

śli na kilka grup i okaże się, że bardzo mała ilość skiero-
wana   jest   ku   powszechnemu   dobru.   Takie   podsumo
wania mogą doprowadzić do przerażających wniosków.

Nie trzeba łudzić się, że ludzie już doceniają wartość 

myśli. Powtarzanie o jej znaczeniu może spowodować 
oskarżenie

 

o

 

niedopuszczalne nowatorstwo lub o wstrzą-

sanie podstawami społeczeństw.

Czy można dowieść, że troska o myśl jest niebez-

pieczna   dla   państwa?   Zapewne   doświadczyliście   już 
oskarżeń

 

o

 

wnoszenie elementów niebezpiecznych. Lecz 

do jakże zwierzęcego stanu musiał upaść człowiek, żeby 
przypomnienie o znaczeniu myśli uważać za niedopusz-
czalne w ludzkim życiu!

Posłuchajcie,

 

jak drwią z filozofii, która uczy myśleć!

550.   Niełatwo   znaleźć   ludzi   uprawiających   sztukę 

myślenia. Zwykłe olimpijskie sukcesy ludzie skłonni są 
nagradzać wspaniałymi wieńcami, lecz gdzież jest zro-
zumienie i zachęta do myślenia?

211

background image

Uszy nie mogą pomieścić grzmotu oklasków witają-

cych wyczyn skoczka, lecz każdy skok myślowy budzi 
podejrzenie

 

i

 

drwiny.

 

Szermierze myśli

 

 

jednoczcie się!

551. Należy poddać doświadczeniom całą sferę ener-

gii   psychicznej,   nie   zadowalając   się   osobistym   przy-
puszczeniem. Z literatury starożytnej należy korzystać 
z największą ostrożnością, pamiętając o tym, że wiele 
określeń rozumiano wtedy inaczej niż obecnie. Dużo tak 
zwanych metafizycznych zjawisk było wówczas rzeczy-
wistością.

Wielu dawnych filozofów pozostawiło w swych trak-

tatach jedynie symboliczne określenia. Świadomie ukry-
wali oni prawdziwe nazwy albo też w codziennym nau-
czaniu posługiwali się skróconymi znakami.

Zgłębiając różne okresy poznawania energii psychi-

cznej zetkniemy się z najbardziej sprzecznymi sądami. 
Nie błądźcie w tych labiryntach ludzkich myśli! Błędy 
te pochodzą z niedostatecznie naukowych badań. Bajki 
o energii psychicznej nie są potrzebne. Ludzkość posu-
nie  się  naprzód  dzięki  dokładnym  i  poważnym  bada-
niom   sprawdzonym   w   różnych   częściach   świata.   Dla 
rzetelnego sprawdzenia potrzebna jest jedność.

552. Matka założy pierwsze podstawy badania ener-

gii psychicznej. Jeszcze przed urodzeniem dziecka bę-
dzie zwracać uwagę na sposób codziennego życia i od-
żywiania się. Charakter przyszłego człowieka zaznacza 
się już w łonie matki. Można zaobserwować pewne oso-
bliwości, określające charakter przejawiający się w pra-
gnieniach matki. W takim przypadku należy uczciwie 
przeprowadzać   obserwacje   i   rozwijać   zdolność   spo-
strzegania.

212

background image

Zwracamy   znowu   uwagę   nie   na   teorię   i   dogmaty, 

lecz na konieczność doświadczeń i spostrzeżeń.

553.  Wzrasta   zmęczenie   spowodowane   warunkami 

zewnętrznymi. Potrzebne są obserwacje również w tym 
zakresie. Przygnębienie lub zmęczenie występuje cza-
sem w formie epidemicznej. Całe regiony a nawet kraje 
znajdują się niekiedy w pasie naładowania.

554. Nawet u niemowląt można obserwować energię 

psychiczną. Trzeba rozróżniać te znaki, w których tak 
wiele jest oddźwięków Świata Subtelnego. Wśród dzie-
cinnych

 

zabaw

 

i pomysłów ukazują się przejawy poprze-

dnich żywotów. Bezmyślne jest twierdzenie, że wszyst-
kie dziecinne zabawy są jednakowe. We wspólnych za
bawach każde dziecko przejawia swoje cechy. Obserwa-
cja dzieci wzbogaca wiedzę o energii psychicznej.

Błędem jest myśleć, że właściwym obiektem obser-

wacji są tylko dorośli o rozstrojonych nerwach. Właśnie 
dzieci o nienaruszonej sile energii psychicznej stanowią 
najlepsze pole doświadczeń.

555. Wiele mówimy o zaleceniach medycznych, lecz 

poza lekarzami nikt nie zajmuje się zagadnieniami pod-
stawowej energii. Wielu powie, że nie ich sprawą jest 
zagłębianie się w problemy medyczne, lecz taka uwaga 
jest szkodliwą ignorancją. Życie jest dla wszystkiego, 
co żyje i każdy powinien wnieść swą cegiełkę do budo-
wy życia.

556. Po świątyni zaglądniemy i do piwnic. Utrwalmy 

w   sobie   nie   tylko   wznoszenie   się,   ale   i   współczucie. 
Każdy człowiek ma otwartą ranę. Dzięki energii psy-
chicznej   można   poznać   ten   ból.   Studiowanie   wyższej 

213

background image

energii   wskaże   najlepszy  sposób   pomocy.   Należy   też 
rozwijać pragnienie niesienia pomocy.

557. Jeżeli każdy człowiek ma otwartą ranę, to ist-

nieje również karbunkuł serca, nazwany Święte Świę-
tych. Tego magnesu należy bacznie strzec. Nazywano 
go drogim kamieniem. Od dawna mówię o tym drogim 
kamieniu, lecz ktoś może to zrozumieć jako abstrakcję. 
Teraz wiecie, że jest to podwójnie realne pojęcie. Węz-
ły energii psychicznej łatwo można nazwać kamieniem, 
gdyż magnetyzm ludzi łączy się z wyobrażeniem ka-
mienia. Magnetyzm góry będzie zrozumiany, ale mag-
nes człowieka nie. Tymczasem jeśli w Makrokosmosie 
istnieje mnóstwo magnetycznych zjawisk, to i w mikro-
kosmosie człowieka istnieje ta cecha.

558. Istnieje wiedza o elektrycznym węgorzu, lecz 

tego rodzaju wyładowania w człowieku uważane są za 
szczególny fenomen. Z trudnością dochodzi do świado-
mości to, że człowiek zawiera w sobie zdecydowanie 
wszystko. Człowieka z takimi cechami należy otaczać 
szczególną   troskliwością,   lecz   nie   uznaje   się   takiego 
wszechogarniającego   napełnienia   człowieka.   Słowa 
Makrokosmos i mikrokosmos powtarza się bez nadawa-
nia im wewnętrznego znaczenia.

559.   Czyż   może   być   również   zrozumiane   wielkie 

pojęcie: Święte Świętych? Czasem ciało subtelne powra-
ca ze swych lotów z okrzykiem, by utrwalić to w ziem-
skim życiu. Ciało subtelne może przynosić ze sobą wie-
le światłych prawd. Zdąży ono przebywać w różnych 
sferach, zdąży też skontaktować się z żywymi ludźmi w 
różnych   krajach   —   wszystko   to   w   ponadczasowości 
i nieskończoności.

214

background image

Czyż wszystkie podobne cechy nie czynią z mikro-

kosmosu tronu Mocy Wyższej?

560. Niektórzy pragną dostawać tylko nowe, a nie 

troszczą się o przyswojenie tego, co otrzymali dawniej. 
Wiele niebezpieczeństw tkwi w takich skokach na nie-
znanym gruncie.

 

Nie zawsze można ufać takim ludziom. 

Czyż zdolni są oni ochronić to, co im powierzono?

Szybkość jest cenna wtedy, gdy jest skutkiem pełnej 

świadomości.

561. Aum, jako najwyższa wibracja, może dźwięczeć 

dla nastrojenia energii psychicznej. Każda harfa musi 
być nastrojona, tym bardziej energia psychiczna. Podle-
ga ona wszystkim kosmicznym wibracjom i należy ją 
wprowadzać w stan spokoju. W starodawnych rozważa-
niach   o   energii   podstawowej   często   kończono   wiersz 
rad właśnie słowem Aum.

Energia psychiczna jest różnorodna! Można znaleźć 

rozmaite jej wibracje mające odrębne nazwy. Zwróćmy 
uwagę   na   pewien   rodzaj   energii   wysokiego   stopnia, 
zwanej obronnością. Nie należy mniemać, że cecha ta 
chroni jej nosiciela, przeciwnie, osłania on wielu, szczo-
drze   udzielając   swej   siły.   Podobnie   jak   podzielność 
ducha,  energia  psychiczna  dąży tam, gdzie  może  być 
pożyteczna. Taki lekarz nie zna tych cierpiących, któ-
rych uleczył. Ciężka to, lecz dobroczynna praca!

562. Wibracyjny masaż elektryczny jest wtedy poży-

teczny, gdy wibracje są zgodne. Niemądrze jest narzu-
cać choremu obce wibracje. Należy przede wszystkim 
poznać  jego  energię   psychiczną,   jej  cechy i   napięcie. 
Masaż oparty jest na rytmie. Każdy ma swój indywidu-
alny rytm. Zbagatelizowanie tego rytmu może spowo-
dować poważne podrażnienia.

215

background image

Niech w akademiach medycznych naucza się o ryt-

mie i wibracjach.

563.   Agni-Purany,   Upaniszady   i   inne   starożytne 

święte Księgi w swych zasadniczych częściach zawiera-
ją dokładne przekazy praw Bytu. Nie wolno ich odrzu-
cać,   lecz   należy   uważnie   śledzić   iskry   Prawdy.   Dwa 
kawałki  metalu  może  połączyć   tylko  ogień,  podobnie 
prąd wyższej energii może być przyjęty jedynie przez 
ogniste serce.

Nie lekceważmy żadnego źródła dobra. Każdy, kto 

zbruka świetlaną szatę bliźniego, osądza sam siebie.

564. W różnych religiach zauważa się specjalne har-

monijne śpiewy modlitewne. Jeżeli porówna się najstar-
sze z nich, zdumiewa podobieństwo tonalnych układów. 
Można również zauważyć niepospolite wspólne rytmy. 
Dowodzi to, że twórcy tych melodii głęboko pojmowali 
znaczenie harmonii.

 

Trudno

 

byłoby przypisywać te zasa-

dnicze podobieństwa dziedziczeniu. Można zrozumieć, 
że oddziaływało tu jedno i to samo Źródło. Nie trzeba 
wątpić, że jedyna podstawowa energia Bytu daje jedno-
lite rytmy natchnienia.

Zaprawdę   widzący   mogą   znajdować   potwierdzenie 

wielkiej Jedności w najróżniejszych dziedzinach.

565. Słyszeliście, że osoba z wadą wymowy nagle 

wygłosiła piękną i natchnioną mowę. Nie mogła tego 
osiągnąć wysiłkiem własnej woli, potrzebny był jeszcze 
do tego udział innej energii. Ktoś posłał Swoją Ochron-
ną   Siłę.   Być   może   ta   Siła   na   zawsze   usunie   defekt? 
Skurcz nerwów może zniknie na zawsze, jeżeli będzie 
zachowane to samo nasilenie entuzjazmu, który napeł-
niał   mówiącego   piękną   mową.   Niech   śledzi   on   rytm 

216

background image

swego serca. Niech przypomina jak harmonizowała się 
jego   płynna   mowa,   która   tak   natchnęła   słuchaczy. 
Utrzymanie   tej   harmonii   jest   wielkim   osiągnięciem. 
Można wymienić wiele przykładów tego, że rytm ener-
gii psychicznej wznosił człowieka i pomagał przezwy-
ciężać   wszelkie   nerwowe   skurcze.   Można   przytoczyć 
liczne przypadki wskazujące na to, że ludzie pod wpły-
wem Energii Wyższej zapominali na zawsze o swych 
ułomnościach.

566.   Wszelkie   nadmierne   napięcie   jest   przeciwne 

harmonii.  Trzeba,  żeby osiągnięta  harmonia  pozostała 
w pamięci bez przymusu. Pustelnicy wskazywali na głę-
bokie znaczenie bezsłownej modlitwy; tak mogli myśleć 
tylko ci, którzy poznali potęgę harmonii.

567. Radioskop zaznajamia nas z jedną stroną pro-

mieniowania   światła,   lecz   może   także   potwierdzić 
wpływ energii psychicznej na natężenie światła. Można 
zaobserwować,   że   różny   stan   nerwowy   obserwatora 
zmienia   radioaktywność.   Należy   więc   stwierdzić,   że 
energia psychiczna człowieka i minerału współpracują 
ze sobą, będąc jednością. Współdziałanie lub przerwa-
nie   prądu  zależy od  tak  zwanego  nastroju  człowieka. 
Jeszcze niedawno takie twierdzenie nazwano by szaleń-
stwem.   Obecnie   niektórzy   rozumieją   tę   współpracę 
energii, inni zaś obawiają się z niej drwić. Tak oto posu-
wa   się  poznanie.   Należy  podkreślić,   że   dobry  nastrój 
oznacza połowę powodzenia.

568. Niech ludzie polubią napięcie, albowiem osła-

bienie   jest   równoznaczne   z   rozkładem.   Nikt   nie   jest 
zdolny do poznawania, gdy jest osłabiony. Siłę ducha 
już nazywano zbroją, lecz trzeba przyzwyczaić się do 
każdej zbroi.

217

background image

569.

 

Czy

 

urywkowość

 

notatek

 

jest

 

przypadkowa? Mo-

że w tej mozaice zawarty jest rytm i specjalny układ? 
Niech   czasem   przyjaciele   pomyślą   o   tym,   dlaczego 
wybrano taki system. Czy nie ma on na celu specjalnego 
zadania, żeby wpływać na różne ośrodki? Udoskonale-
nie zdolności odbioru jest ważnym osiągnięciem.

570. Wielce znaczące terminy mijają i nie zna się ich 

wagi. Termin 16 sierpnia niewielu tylko mogło odczuć. 
Bywa tak, gdy pożar szaleje za murem, a ludzie zebrali 
się  na  widowisko,  nie  rozumiejąc,  że  zasłona  skrywa 
spustoszenie.   Termin   może   być   wskazany   wcześniej 
przez warunki kosmiczne, lecz ludzie nie zwracają uwa-
gi na ustalone znaki. Podobnie gdy doświadczony lekarz 
mądrze przewiduje rozwój choroby, lecz mija wskazany 
termin i chory wita dzień, śmiejąc się z lekarza. Ileż to 
razy przychodziła odpowiedź: „Jeszcze nie wieczór”.

Jeżeli zapytać ludzi, jak wyobrażają sobie coś bardzo 

ważnego,   to   wyłuszczą   najbardziej   złożone   przypusz-
czenia

 

i

 

żadne nie dotknie istoty tego, co zachodzi. Takie 

błądzenie   dokoła   istoty   rzeczy   dowodzi   lekceważenia 
podstawowej energii, która może skierować wyobraźnię 
na właściwą drogę.

571. Człowiek doskonale zna właściwą mu energię. 

Uderzywszy się, rozciera ręką bolące miejsce. Pragnąc 
zwrócić uwagę, tupnie nogą, wie bowiem, że kończyny 
wydzielają   energię.   W   baśniach   opowiada   się   często 
o iskrach   wywołanych   uderzeniem   ręki   i   ziemskim 
ogniu od śladów stóp. W życiu codziennym trudno jest 
człowiekowi uznać istnienie swej własnej mocy.

572. Opanowanie  rytmu  jest stopniem  do dalekich 

światów.   Nikt   nie   może   przyjąć   subtelnych   wibracji, 

218

background image

jeżeli nie zrozumiał rytmu i nie pojął znaczenia harmo-
nii.

 

Dla

 

jednych

 

jest

 

ona

 

pustym dźwiękiem,

 

lecz są i ta-

cy, którzy już zharmonizowali całe swe życie. Mówię 
nie o rytmie złej muzyki, lecz o ognistym rytmie serca. 
Ktoś usłyszawszy o rytmie, najął dobosza i kazał mu 
bębnić; taki głupiec jeszcze bardziej otępiał.

573. Sądy ludzkie zdumiewają swą względnością. Za 

przykład

 

mogą

 

posłużyć

 

określenia stanu człowieka, któ-

ry

 

przeszedł do Świata Subtelnego.

 

Mówią o nim:

 

zginął, 

został zniszczony, on męczy się, śpi, osiągnął spokój, 
uczy się, wznosi się, weseli się. Tak oto każdy sądzi we-
dług swego wyobrażenia o Świecie Subtelnym. Ponie-
waż nikt nie opowiedział ludziom o Świecie Subtelnym, 
zaczęli   oni   sądzić   zgodnie   ze   swym   wyobrażeniem. 
Rzadko rozwija się wyobraźnię. Tak więc najbliższa sfe-
ra wciąż pozostaje w granicach ułudy.

Wśród   płaczących   na   pogrzebie   może   znaleźć   się 

ktoś, kto będzie litował się nad ich niewiedzą. Z kolei 
jeśli ktoś będzie się w tym wypadku cieszył, ludzie obu-
rzą się jak na szaleńca. Ludzie bowiem nie mogą zrozu-
mieć wzajemnego stosunku pomiędzy życiem ziemskim 
a istnieniem nadziemskim.

 

Można wymienić wiele przy-

padków, gdy ludzie widzieli swych bliskich ze Świata 
Subtelnego.   Takie   dowody   uważane   są   za   fenomeny. 
Trudno przekonać ludzi, że zmiana bytu jest naturalna. 
Zabrania się uznawania reinkarnacji i ludzie zgadzają 
się na pozostawanie nad nieznaną przepaścią. Ale z każ-
dym  rokiem  następuje  zbliżenie  światów  i  mnożą  się 
świadectwa pamięci poprzednich żywotów. Każdy może 
przytoczyć   mnóstwo   takich   przykładów,   niech   tylko 
ludzie ustosunkują się do nich życzliwie.

219

background image

574.   Również   w   doświadczeniach   z   energią   psy-

chiczną potrzebne jest pozytywne nastawienie. Nie trze-
ba pytać o przyszłość, lecz pamiętać, że energia psy-
chiczna sama odczuje najbliższe drogi. Nazywa się ją 
Okiem Duszy, porównując ją z okiem ciała fizycznego. 
Jak oko ciała widzi znajdujące się przed nim przedmio-
ty, tak oko duszy przewiduje przyszłość.

575. Nie tylko każdy ośrodek stanowi dynamo, ale 

i każdy atom wytwarza energię. Czy można więc bada-
nia energii psychicznej uważać za nienaturalne i nienau-
kowe? Mówię do tych, którzy mają szczególne możli-
wości   poznawania   energii   i   często   sprzeciwiają   się 
korzystaniu ze swego bogactwa. Ludzie powinni uczyć 
się, uczyć się i uczyć się. Nauka w całej swej wielkości 
stworzy możliwości osiągnięć.

576. Psychometria uważana jest za właściwość wy-

jątkowych ludzi. Lecz ogólnie biorąc cecha ta dana jest 
wszystkim. Każdy człowiek w zetknięciu z przedmio-
tem   ma   różne   odczucia.   Różnica   polega   na   tym,   że 
jeden zwraca na nie uwagę, a inny przechodzi obojętnie. 
Należy uświadomić sobie każde odczucie.

Jakież bogactwo życia odsłoni się przed tym, kto wi-

bruje na wszystkie odczucia! Nietrudno zdać sobie spra-
wę z różnorodności odczuć. Każda książka, każdy list 
otoczone są aurą. Coś niewypowiedzianego, lecz jawne-
go dla serca, odczuje się przy dotknięciu. Nie ma powo-
du przypuszczać, że tylko niektórzy szczęśliwcy posia-
dają ten dar, a inni nie.

Myśl o możliwości jest otwarciem drogi.

577. Badacz energii psychicznej znajduje się w zu-

pełnie innych  warunkach niż inni  badacze.  Mogą oni 

220

background image

przeznaczać na badania tylko określony czas, podczas 
gdy studiujący energię psychiczną może stale poświęcać 
się obserwacji. Nigdy nie wie on, jak tworzy się wspa-
niałe zjawisko. Nie może pozostawić bez uwagi myślo-
wych prądów, które mogą powstawać co chwilę. Musi 
umieć   obudzić   się   w   pełni   świadomości.   Powinien 
zwracać uwagę na aury ludzi i przedmiotów, być cierpli-
wy i życzliwy. Nie może się skarżyć i wpadać w przy-
gnębienie.   Wiele   warunków   takich   jak   wyobraźnia 
i czuciowiedza jest niezbędnych dla badacza.

578. Czy może ktoś powiedzieć, że pozbawiony jest 

niezbędnych warunków? Czy ktoś może twierdzić, że 
nie odkryje jutro tego, czego nie znalazł dzisiaj?

579. Przed terminami kosmicznymi ludzie mogą od-

czuwać ucisk, a nawet ból. Dlatego radzimy rozwijać 
w sobie uroczysty nastrój. Uczucie to nazywamy skrzy-
dłami. Promienie bohaterstwa nie zabłysną bez uroczy-
stego nastroju. Umocnienie się również wymaga wznio-
słości.   Jest   ona   najodpowiedniejszym   przedsionkiem 
Świątyni.

Napełniajmy serce uroczystym nastrojem.

580. Stała gotowość jest cechą, którą należy w sobie 

wyrabiać. Gotowość nie jest nerwowym porywem, nie 
jest czasowym napięciem. Jest ona harmonią ośrodków, 
zawsze otwartych do przyjęcia i oddziaływania. Pełen 
harmonii   człowiek   stale   otrzymuje   i   daje.   Istota   jego 
ciągle wzmacnia się w nieprzerwanym prądzie. Nie ma 
dawania bez otrzymywania. Przerwanie takiego prądu 
stanowi koniec postępu. Ten, kto wszystko wie, będzie 
też tym, który wszystko daje. Rozumiejmy tę prawdę 
szeroko, nie ograniczając jej materialnymi warunkami.

221

background image

Istnieje prawo, według którego to, co otrzymane, nie 

powinno być traktowane jak własność. Właściwe zrozu-
mienie tego pojęcia może nastąpić w sercu.

 

Żadne kłam-

liwe zapewnienia nie zwiodą serca. Wzmocnienie ener-
gii psychicznej da nieugiętość.

Stała gotowość jest wytworem zdrowej energii psy-

chicznej.

581. Starożytny patriarcha nazwał energię psychicz-

ną błogosławieństwem. Współczesny lekarz nazywa ją 
zdrowiem ducha. Należy z uwagą śledzić dawne okre-
ślenia. Odrzucanie nagromadzeń tysiącleci jest zarozu-
miałością i ignorancją. Badacz musi być wolny przede 
wszystkim od zarozumiałości.

582. Uczeń zwrócił się do Nauczyciela z długim spi-

sem   cech   wymaganych   dla   postępu.   Powiedział   ze 
smutkiem:   ,O   Nauczycielu,   nie   mogę   opanować   tych 
cech”. Mistrz spytał: „Czy wszystkich?”

Uczeń kontynuował:

 

„Wydaje mi się,

 

iż nie opanowa-

łem ani jednej cechy”. Mistrz, dodając mu otuchy, rzekł: 
„Niewielka to bieda, jeśli czujesz, że nie zdobyłeś jesz-
cze żadnej z potrzebnych cech. Gorzej byłoby, gdybyś 
sądził, że posiadasz je wszystkie”.

583. Uczeń w rozdrażnieniu przystąpił do Mistrza, 

mówiąc: „Wiele razy czytałem Naukę, a wciąż jeszcze 
nie wiem, od czego zacząć jej stosowanie”. Nauczyciel 
odpowiedział:   „Widocznie   powinieneś   przede   wszyst-
kim uwolnić się od rozdrażnienia. Ta mgła przeszkadza 
ci widzieć drogę”.

584. Uczeń prosił Mistrza: „Wskaż mi, jak stosować 

Naukę w życiu”. Nauczyciel poradził: „Na początku sta-
raj się być trochę lepszy. Nie uważaj dobroci za nad-

222

background image

zwyczajny  dar.   Niech   stanie   się   ona   podstawą   twego 
domowego ogniska; rozpalisz w nim ogień, którego pło-
mień nie będzie parzył”.

Uczniowie przychodzili z takimi pytaniami, a Nau-

czyciel dziwił się, dlaczego studiujący Naukę nie wie-
dzieli, od czego zacząć.

Nie bajka, lecz życie wskazuje takie niewspółmier-

ności. Uczeń powinien poczuć w sercu od której z cech 
powinien zaczynać.

„Na wszystkich drogach wiodących do Mnie — spo-

tkam ciebie”.

585. Można zauważyć, że prądy kosmiczne wzmac-

niają reakcję różnych narządów. Zauważa się jak gdyby 
wahania   w   odbiorczości   słuchu,   wzroku,   obciążenie 
splotu słonecznego, naprężenie więzadeł, silne palenie 
ośrodków. Mikrokosmos odpowiada na burze Makroko-
smosu.   Ileż   wytrzymałości   trzeba   w   sobie   znaleźć! 
Czym może człowiek przezwyciężyć napięcie przestrze-
ni? Aum, jako dźwięk harmonii, będzie uzdrowicielem.

586. Jeszcze raz dodajemy otuchy tym wszystkim, 

których martwi pierwsze niepowodzenie w doświadcze-
niach   nad   energią   psychiczną.   Niech   zapamiętają,   że 
wiele warunków może oddziaływać i przeszkadzać w 
doświadczeniu.   Między   innymi:   otaczający   ludzie   i 
przedmioty, prądy przestrzenne, stan zdrowia, wreszcie 
myśli odebrane z daleka — wszystko to może albo pod-
wyższać, albo obniżać wyniki. Wiele prób przerwano na 
samym początku, gdyż niemądra uwaga lub nieprzyja-
zna myśl paraliżowała energię psychiczną.

Smutne jest, jeżeli człowiek z powodu pierwszego 

niepowodzenia wpada w rozpacz. Wskazuje to, że jego 
energia psychiczna jest w stanie całkowitego rozprzęże-

223

background image

nia. Wtedy powinno się dobrze przemyśleć, jak kształto-
wać energię psychiczną. Niezależnie od doświadczeń, 
nie wolno utrzymywać energii w stanie nieuporządko-
wanym.   Niech  każdy  początkujący badacz  wypróbuje 
siebie w różnych okolicznościach. Przez dokonanie wie-
lu   prób   można   stwierdzić,   które   cechy   przeważają 
w danej energii psychicznej.

Niech   badacz   nie   martwi   się   właściwościami   swej 

energii, porównując ją z doświadczeniem innych. Nie-
którzy ludzie  skłonni  są do  przesadzania,  inni  zaś  ze 
skromności pomniejszają swoje doznania, przy tym nie-
rzadko   przeoczają   najcenniejsze   właściwości.   Należy 
uzbroić  się  w  cierpliwość  i  z   oddaniem  obserwować, 
bez wahań i poddawania się porywom, które tak często 
prowadzą do rozdrażnienia.

Stale i troskliwie podtrzymujcie początkującego ob-

serwatora.

587.   Są   dwa   rodzaje   ludzi:   jedni   lubią   korzystać 

z pracy innych, drudzy wolą osiągać sami. Zwracajcie 
uwagę na tych drugich. Właśnie wśród nich znajdziecie 
badaczy i współpracowników. Pomagajcie im, bo tacy 
ludzie są szczególnie skryci i wrażliwi.

Nie należy ganić nowych metod obserwacji. Wiele 

rozpoczętych badań zostało zakłóconych przez ignoran-
tów. Ochraniajcie subtelnych poszukiwaczy przed prze-
śladowaniami. Każdy w swoim otoczeniu może uczynić 
wiele pożytecznego, działając z pełnym poświęceniem.

Działajmy więc z samozaparciem.
588. Nawet pierwotni szamani, odmawiając modły, 

zaklęcia i inwokacje, składali przy ustach ręce używając 
trąb i różnych tub dla wzmocnienia i zgęszczenia dźwię-
ku. Te symbole napięcia i skupienia występowały we 

224

background image

wszystkich wiekach,

 

zarówno w małych, jak i w wiel-

kich,

 

a

 

nawet

 

w najwyższych rodzajach modłów.

 

Dźwięk 

trąb jak gdyby napręża przestrzeń, a uderzające rytmy 
skupiają. Oczywiście takie prymitywne wysiłki nie są 
potrzebne tam, gdzie odbywa się Rozmowa Wyższa.

Uważam, że  i teraz trzeba przypominać  o dążeniu 

serca.

 

Już dawni pustelnicy proponowali, by przy myślo-

wym zwracaniu się wyobrażać sobie jak gdyby prostą, 
nieskończoną drogę, po której dąży myśl. Istnieje wiele 
obrazów pomagających skupieniu. Nikt jednak nie pro-
ponował wyobrażenia myśli błądzącej w labiryncie.

Bezpośredniość i prostota są najbardziej skutecznymi 

mostami.

589.   Nie   myślcie,   że   wszyscy   umieją   wyobrażać 

sobie. Nieczęsto spotyka się taką twórczość. Dziwne to, 
lecz oglądanie wielu widowisk nie sprzyja rozwojowi 
wyobraźni, a nawet przeciwnie, wyobrażenia jak gdyby 
ślizgają się po śliskiej płaszczyźnie. Wciąż można się 
przekonywać, że bez aktywności serca samo tylko ze-
wnętrzne działanie nie ma znaczenia.

590. Bądźmy uroczyści. Nie dodawajmy zamętu do 

napięcia przestrzeni. Nie zajmujmy się zwykłą krzątani-
ną, gdy można przeczuwać czyny. Nie zasłaniajmy się 
tumanem kurzu, gdy trzeba widzieć czystą dal. Powie-
dzmy słowo miłości, a błyśnie ono jak moc tarczy.

591. Każdy, kto schodzi do głębokiej pieczary, woli 

mieć   silną   i   jasno   świecącą   latarnię,   a   nie   dymiącą 
i sypiącą   iskrami   pochodnię.   Podobnie   jest   z   energią 
psychiczną.   Iskry   dymnych   wybuchów   nie   poprawią 
położenia. Jak osiągnąć równe światło? Jedynie przez 
ciągłe rozmyślania o podstawowej energii. Podobnie do 

225

background image

umysłowego działania, bez słów, wzmacnia się Światło 
niegasnące.

Niech pustelnicy z jednej strony a uczeni z drugiej 

jednakowo ocenią światło serca. Świecenie jest przeja-
wem pewnego stopnia napięcia. Ludzie często dostrze-
gają to świecenie, lecz wyszukują wiele wyjaśnień, za-
przeczeń  lub  wstydliwie  przemilczają, jak gdyby  byli 
gorsi od świecącego pnia! Często skłonni są uznać oso-
bliwość najzwyklejszego przedmiotu, lecz sami pozba-
wiają siebie tych możliwości.

Gdyby ludzie po przeczytaniu tych notatek starali się 

baczniej obserwować przejawy swojej energii psychicz-
nej, można by to nazwać sukcesem.

592. Mężnie należy obserwować dodatnie i ujemne 

przejawy energii psychicznej. Czasem milknie ona i naj-
większym wysiłkiem woli nie można jej wywołać. Mało 
doświadczonego badacza może to niepokoić, lecz doś-
wiadczony dostrzeże w tym jakąś szczególną okolicz-
ność.  Trochę   odwlecze   badania   i   ponownie   będzie   je 
ostrożnie kontynuował. Każde wahanie energii wskazu-
je na zjawisko kosmiczne.

593. Wiedzcie, że jesteście mieszkańcami nie tylko 

Ziemi,

 

lecz

 

i

 

Wszechświata.

 

To

 

zwiększy waszą odpowie-

dzialność.

 

Zrozumcie

 

napięcie

 

bitwy

 

przy

 

każdym

 

sto-

pniu

 

opanowania Nieskończoności.

 

Nie sądźcie,

 

że zwię-

kszając

 

poczucie

 

odpowiedzialności

 

staniecie

 

się

 

pyszni. 

Pycha

 

jest

 

objawem nieuctwa.

 

Odpowiedzialność

 

jest po-

czuciem obowiązku wobec siebie,

 

wobec

 

Najwyższego. 

Myśl   o   obowiązku   jest   twórczym   dążeniem;   do   jego 
pełnienia należy przygotowywać się w każdej chwili.

Nie może nazywać się człowiekiem ten, kto nie umie 

myśleć

 

o

 

połączeniu

 

z

 

wyższymi

 

energiami.

 

Jakąż

 

Wznio-

226

background image

słą Rozmowę może on prowadzić, jeśli w sercu swoim 
zamknięty jest dla natchnienia!

Umiejcie pojmować słowa w ich doskonałym zna-

czeniu,   żeby  tak   wysokie   pojęcie   jak   natchnienie   nie 
zamieniło się w pusty dźwięk.

Zbieram  was  niczym   w  podróż, troszczę  się,  żeby 

w zamieszaniu   nie   zapomnieć   o   najpotrzebniejszym. 
Nieraz wędrowcy obciążają się zbędnymi drobiazgami, 
zapominając o kluczach od najważniejszej szkatułki.

594.

 

Zapytają:

 

Ile

 

energii

 

psychicznej

 

można

 

wydatko-

wać

 

dla

 

uzdrawiania?

 

To pytanie jest ważne, gdyż pozba-

wiony

 

energii

 

podobny

 

jest

 

do

 

żołnierza

 

bez

 

broni.

 

Można 

oddać

 

połowę

 

zapasu,

 

a

 

nawet

 

dwie

 

trzecie,

 

lecz oddanie 

trzech czwartych naraża lekarza na niebezpieczeństwo 
przyjęcia choroby, a nawet pozbawienie się życia. Dla-
tego też kategorycznie zaleca się złoty środek i wszyst-
ko w miarę, wszystko w harmonii. Zapamiętajmy.

595.

 

Aum

 

bez

 

zachowania harmonii zamieni się w na-

rzędzie zniszczenia.

 

Rozmowa

 

Wyższa

 

obróci

 

się w prze-

kleństwo, jeśli nie zostanie oczyszczona ogniem serca. 
W wielu miejscach pojęcie ognia serca nazwane będzie 
przesądem,   lecz   zwróćmy   się   do   uczonych.   Najlepsi 
z nich będą zgodni co do świetlistych energii. Nie ma 
siły, która mogłaby przerwać drogę ewolucji. Ignoranci 
mogą przeszkadzać i wywoływać przerwy w poznawa-
niu, bunty i zniszczenia. Właśnie zakazem wywołują oni 
fale chaosu, lecz prawo wszechświatowe przezwycięży 
wszystkie ciemne wybiegi.

Ignorancję należy rozproszyć.

596. Jedna i ta sama energia pośredniczy w przeka-

zywaniu myśli zarówno ziemskich, jak i ze Świata Sub-

227

background image

telnego.

 

Zbieżność ziemskich i subtelnych komunikatów 

bardzo

 

zatrwożyła obserwatorów;

 

zdawało się im,

 

że taki 

wzajemny stosunek jest niemożliwy.

 

Z powodu

 

niezro-

zumienia przeoczono to, co najważniejsze — nie zwró-
cono uwagi na fakt, że oba komunikaty otrzymano w je-
dnakowych warunkach i dzięki tej samej energii. Doś
wiadczenie to należało specjalnie podkreślić, bo w nim 
jest widoczne zacieranie się granicy między światami.

Czyż

 

nie

 

trzeba

 

uważnie

 

wsłuchiwać się we wszystko, 

co może połączyć światy? Należy w życiu odnajdywać 
wszelkie drobniutkie przebłyski,

 

które mogą prowadzić 

poza granice ziemskiego świata.

 

Nie potrzeba mglistych 

przypuszczeń tam,

 

gdzie

 

można

 

zastosować naukowe ba-

dania. Nie trzeba snuć mętnych wątpliwości tam, gdzie 
bystre oczy mogą dostrzec niezmienne prawa.

Niedawno   rozpatrywaliście   logikę   pewnych   wyda-

rzeń. Słusznie obserwowaliście zewnętrzne i wewnętrz-
ne   przyczyny.  Wielu   ludzi   nie   rozumie,   dlaczego   coś 
dzieje się nie wcześniej i nie później; dla nich nawet 
najważniejsze   wydarzenia   pozostają   nieprzemyślane 
i przypadkowe. Ale doświadczony obserwator zauważa, 
że nic nie dzieje się przypadkowo.

Zauważmy każdy przejaw prawa. Energia jest jedna 

i prawo jedno.

597. Dużo mówi się o próbach. Wielu ludzi przeraża 

to, że nawet światy poddawane są próbom. Żal im sa-
mych   siebie   z   powodu   trudnych   prób.   Powątpiewają 
nawet czy słuszne jest pojęcie próby. Dla tych, którzy 
nie rozumieją słowa próba, można zamienić słowo pró-
ba  na sprawdzian. Człowiek przed  wejściem na most 
upewni się, czy jest on mocny. Podobnie sprawdza sie-
bie   i   w   innych   swoich   czynach.   Dla   samego   siebie 
wypróbowuje swoje otoczenie. Człowiek nie lubi słowa 

228

background image

próba, gdyż wydaje mu się ona skądś przysłana, nato-
miast sprawdzenie dla własnej wygody nie jest mu nie-
miłe. Należy uświadomić sobie, że wszystkie próby są 
tylko dla pożytku człowieka. Trzeba stale powtarzać, że 
zbliżenie światów jest wielką próbą.

598. Niezliczone są indywidualne sposoby wyrażania 

energii   psychicznej.   Energia   jest   jedna   i   ta   sama,   jej 
zasadnicze prawo jest niewzruszone, lecz jednocześnie 
nie ma dwóch żywych istot jednakowo ją przejawiają-
cych. Ta różnorodność wywołuje wiele błędnych pojęć. 
Pedanci nie znoszą różnorodności i dlatego zamiast za-
sadniczej   jedności   ustanawiają   podziały,   określając   je 
wymyślnymi nazwami. W ciągu wieków narastają szko-
dliwe splątania i rzadko kto decyduje się zwrócić się 
znów ku podstawom.

Wśród tych nagromadzeń ludzie o małym myśleniu 

czują się bezpieczniej, lecz nagromadzenia te są niczym 
innym, jak stertami odpadków. Kiedyś wypadnie je usu-
nąć,   kiedyś   trzeba   będzie   zebrać   rozrzucone   cząstki 
Ozyrysa. Czy nie Izyda je zbierze?

Ludzkość już uznaje istnienie subtelnej energii. Jesz-

cze nie umie jej badać i stosować w życiu, lecz samo jej 
pojęcie władczo przejawia się w różnych działach na-
uki. Zewsząd napływa mnóstwo świadectw. Wielu scep-
tyków nie śmie oponować i drwić. Niebawem jedność 
podstawowej energii będzie uznana. Indywidualność jej 
przejawów  nie   będzie   przeszkodą   do   jej   studiowania, 
lecz zachwyci

 

wnikliwe

 

umysły.

 

Lekarze będą umieli ha-

mować rozwój wszelkich epidemii opętania. Z odłam-
ków   obserwacji   wyłonią   się   wnioski   i   życie   otrzyma 
wiele świadomej pomocy.

229

background image

Kołaczącemu — otwórz, cierpiącemu — pomóż, błą-

dzącemu — wskaż, lecz bądź ostrożny z tymi, którzy 
skrobią. Szczególnie, gdy dążysz do jedności, pozostaw 
to wszystko, co wprowadza zamęt. Nie jest ono warte 
Wysokich Rozmów.

Ochraniaj   współpracowników   płynących   w   jednej 

łodzi. Niektórzy z nich jeszcze nie przyzwyczaili się do 
dalekiego pływania. Nie wszyscy przeszli te same ter-
miny czasu. Komu lepiej się udało, ten zna wielkodusz-
ność. Jest on również doświadczony w cierpliwości, bez 
której nie uda się żadne badanie.

Każdy, kto poznał znaczenie energii psychicznej, na 

zawsze   zostanie   badaczem.   Nieustannie   będzie   się 
doskonalił, to znaczy uchroni się od starości.

Twierdzę, że energię psychiczną można badać oraz 

że przypływ jej wzmocni dążąca do niej myśl.

Myśl   wyobrażano   czasem   jako   strzałę.   Szybkość 

energii to skrzydła ludzkości.

599. Zaniedbanie i lekceważenie energii psychicznej 

jest źródłem wielu chorób. Można powiedzieć, że nie 
tylko cielesne i psychiczne choroby, lecz i opętanie cał-
kowicie zależą od stanu energii psychicznej. Człowiek, 
który stracił immunitet, stracił zapas energii psychicz-
nej. Ten, kto naruszył równowagę moralną, dowiódł, że 
jego energia psychiczna jest w stanie rozprzężenia. Wia-
domo, że łatwiej jest nie dopuścić do rozwiązłości, niż 
potem ujarzmić jej szaleństwa. Każdy rozumie, że przez 
rozstrój energii psychicznej ściąga wiele nieszczęść na 
siebie i na innych. Człowiek rzadko powstrzymuje się 
ze względu na siebie, lecz niech dla siebie nauczy się 
uznawać znaczenie energii psychicznej.

230

background image

Niech nikt nie obawia się, że na drodze poznawania 

będzie zostawiony bez dalszych źródeł wiedzy. Magnes 
dążenia przyciągnie do szukającego najlepsze możliwo-
ści. Wielu zaświadczy, jak nieoczekiwanie znajdowali 
pomoc potrzebną do dalszego postępu. Niech tylko wąt-
pliwości nie zasłonią światła odkryć.

Droga jest otwarta i wędrowiec jest witany.

600. Symbolem połączenia się wyższych energii jest 

AUM.

231

background image

232

background image

Na drodze pracy poznaje się rytm i pojęcie energii.
Na   drodze,   zaiste,   można   uświadomić   sobie   ruch 

i harmonię.

Wśród   niezmiernych   trudów   rozróżnia   się   iskry 

Natchnienia.

Ten, który się trudzi, będzie współpracownikiem.

233