background image

 

14 

"Robert  ca łe  ycie  interesowa ł  si   ma łymi  dziewczynkami.  Pó niej  karmi ł  swoje 

zainteresowania pornografi . Jest on odra aj cym cz łowiekiem. Nie jestem tutaj by zapewnia  

o  przyja ni  do  tego  czł owieka,  jednak  nie  znaleziono  adnych  dowodów  ł cz cych  go  z 

morderstwami dziewczynek. Wszystko to tylko teoria. Sprawy te ci gn ł y si  ju  d ługo przed 

tym  jak  Robert  zosta ł   zatrzymany  i  przyznał   si   do  porwania  Mandy  Wilson.  Nie  ma 

jakichkolwiek 

dowodów 

przeciwko 

Robertowi 

Blackowi." 

(Thwaites) 

 

Mimo  e nie by ło ewidentnych dowodów, istniał o bardzo du o poszlak ł cz cych Roberta z 

morderstwami. Thwaites twierdzi ł,  e policja był a na tyle pewna,  e schwyta ła morderc ,  e 

nie  przygl dano  si   innym  podejrzanym.  W  zasadzie  nie  szukano  innych  podejrzanych.  Sam 

Robert  Black  nie  mógł   przecie   pami ta   szczegó ł ów  wydarze   które  mia ły  miejsce 

kilkana cie  lat  temu.  Obrona  wci   przekonywa ła,  e  morderca  lub  mordercy  dziewczynek 

pozostaj  

na 

wolno ci. 

Obrona powo ła ła na  wiadków równie  osoby, które widzia ły ciemnoczerwone samochody 

w okolicach uprowadze . Sharon Binnie zeznał a,  e widzia ła czerwony samochód, móg ł  to 

by  Triumph 2000, w tym samym miejscu, o którym wspomina ł Thomas Ball. Alan Day, Peter 

Armstrong,  Joan  Jones  i  jej m   równie   widzieli  wtedy  ten  samochód.  Michelle Robertson, 

by ła wtedy ma ł  dziewczynk , widzia ła dziwnego i  mierdz cego m czyzn  w niebieskim 

Fordzie  Escortcie.  Kevin  Catherall  i  Ian  Collins  zeznali,  e  widzieli  tego  m czyzn   w 

czerwonym  Fordzie.  W  zasadzie te  zeznania  nic  nie wnios ły  do  sprawy.  aden  z  widzianych 

m czyzn nie zachowywa ł  si  w sposób wyró niaj cy. Oni po prostu byli wtedy w okolicy 

miejsc 

uprowadze . 

 

"Czy  kto   mo e  udowodni   fakt,  e  molestowanie,  którego  dokonywał   czasami  oskar ony 

przerodzi ło  si   w  mordowanie?  To  nie  staje  si   samoczynnie,  automatycznie.  Oskar enie 

pokaza ło  t   spraw   bez  ujawnienia  najwi kszej  tajemnicy.  Tajemnica  ta  to  brak  dowodów 

przeciwko 

Robertowi 

Blackowi." 

(Thwaites) 

 

We  wtorek,  17  maja,  zako czono  przes łuchania.  Teraz  ława  przysi g łych  mia ła  wyda  

wyrok.  Rankiem  19  maja  wszystko  by ło  ustalone.  Robert  Black  zosta ł  uznany  winnym 

wszystkich  zarzucanych  mu  czynów.  S dzia  wyda ł  wyrok  do ywotniego  wi zienia. 

Gdy  wyprowadzano  Roberta  z  sali  s dowej  ten  odwróci ł  si   i  powiedzia ł  "Dobra  robota, 

ch łopcy." 

 

Proces  kosztowa ł  oko ł o  miliona  funtów.  Robert  b dzie  móg ł  stara   si   o  wcze niejsze 

zwolnienie w 2029 roku. Robert Black nigdy nie przyzna ł si  do winy. Nigdy te  nie odpiera ł 

stawianych mu zarzutów, poniewa  jak twierdzi nie móg łby tego zrobi . 
 

background image

 

13 

oskar yciel, pan John Milford stara ł si  udowodni ,  e morderstwo Susan Maxwell, Caroline 

Hogg  i  Sary  Harper,  oraz  próba  uprowadzenia  Teresy  Thornhill  by ły  dzie łem  tego  samego 

cz łowieka;  t   osob   by ł  Robert  Black.  Nie  przedstawiono  adnego  niezbitego  dowodu. 

Wszystko  opiera ło  si   na  dowodach  poszlakowych,  jednak  bardzo  silnych  dowodach.  Black 

by ł  zawsze  w  tym  samym  miejscu  i  czasie  gdzie  uprowadzano  dziewczynki.  By ł  te   w 

miejscach,  w  których  znajdowano  ich  zw łoki.  Wreszcie,  Robert  odsiadywa ł  wyrok  za 

uprowadzenie dziewczynki w 1990 roku. We wszystkich tych przypadkach okoliczno ci by ły 

prawie 

identyczne. 

to 

bardzo 

obci a ło 

Roberta. 

 

Pan  Milford  bardzo  podkre la ł  podobie stwa,  które  ł czy ły  wszystkie  te  przypadki. 

 

Wszystkie 

ofiary 

to 

m łode 

dziewczynki. 

Wszystkie 

ofiary 

mia ły 

na 

nogach 

tylko 

bia łe 

skarpetki. 

Wszystkie 

uprowadzono 

miejsc 

publicznych. 

Susan 

Caroline 

uprowadzono 

gor ce 

lipcowe 

dni. 

Wszystkie by ły  porwane przy pomocy samochodu. Susan i Sarah uprowadzono samochodami 

transportowymi. 

Po 

uprowadzeniu 

ofiary 

by ł y 

przewo one 

na 

poludnie. 

Wszystkie  cia ła  nosi ły  oznaki  molestowania  seksualnego.  Susan  Maxwell  by ła  bez  majtek, 

Caroline  Hogg  znaleziono  ca łkowicie  nag .  Sar   Harper  potraktowano  z  najwi ksza 

brutalno ci . 

adna  z  dziewcz t  nie  mia ła  z łamanych  ko ci  lub  wi kszych  st łucze . 

Susan  i  Sarah  by ły  rozebrane,  nast pnie  ubrane.  Wszystkie  ofiary  by ły  bez  butów. 

Napastnik 

nie 

stara ł  

si  

by 

ukry  

cia ła. 

Wszystkie cia ła znaleziono w tej samej okolicy, na obszarze 26 mil, pomi dzy Nottinghamsire, 

Staffordshire 

Leicestershire. 

 

"Morderstwa te s  tak nietypowe, jest bardzo du o podobie stw. Mo na  mia ło stwierdzi ,  e 

pope łni ła  je  jedna  osoba.  I  ta  osoba  jest  Robert  Black.  Twierdz ,  e  Robert  Black  porwa ł 

ka d  z tych dziewczynek, wykorzysta ł seksualnie, wywióz ł daleko od miejsca uprowadzenia 

zamordowa ł." 

(Milford) 

 

Black przyzna ł si  do uprowadzenia Mandy Wilson. Uprowadzenie to był o prawie identyczne 

jak  uprowadzenia  trzech  dziewczynek.  Na  tej  podstawie  Robert  Black  zosta ł  oskar ony  o 

pope łnienie 

trzech 

morderstw. 

W tym  momencie  zadanie  oskar ycieli  by ło  zako czone. Teraz  wszyscy  zastanawiali si   jak 

Ronald  Thwaites  pokieruje  obron   oskar onego.  Oskar enie  nie  dysponowa ło  jakimkolwiek 

niepodwa alnym  dowodem  przeciwko  Robertowi.  Ale  sam  Robert  nie  mia ł  alibi,  którym 

mog ła  pos łu y   si   obrona.  Nie  by ło  te   adnego  innego  podejrzanego.  Thwaites  mia ł 

trudne  zadanie.  Nie  wypiera ł  si   tego,  e  Robert  Black  by ł  niebezpiecznym  zbocze cem, 

jednak 

to 

automatycznie 

nie 

czyni ło 

go 

morderc . 

Thwaites  uwa a ł,  e  Robert  sta ł  si   kozł em  ofiarnym.  Policja  nie  mia ła  adnego 

podejrzanego.  Bezskuteczne  ledztwo  trwa ło  osiem  lat.  Gdy  zatrzymano  Roberta  ca ły  sztab 

detektywów zaj ł  si  analizowaniem jego  ycia. Ludzie ci cz sto interesowali si  sprawami, 

które w ogóle nie dotyczy ły sprawy. Gdy w jego mieszkaniu znaleziono pornograficzne gazety, 

s dzia  prowadz cy  spraw   uprowadzenia  Mandy  Wislon  uzna ł  Roberta  za  niebezpiecznego 

pedofila i wyda ł  do ywotni wyrok. Spraw  przedstawiono w takim  wietle,  e nikogo to nie 

zaskoczy ło. 

 

background image

 

12 

Staffordshire 

przy 

trasie 

A518, 

niedaleko 

drogi 

A50. 

W podobny sposób "udowodniono" Robertowi morderstwo Caroline Hogg. Z notatek w firmie 

wynika ło  ze  8  lipca  1982  roku  Robert  mia ł  dostarczy   przesy łk   do  Piershill,  miasteczka 

po ło onego  mil   od  Portobello.  Kwity  za  paliwo  wykaza ły,  e  tankowa ł  w  Belford.  By 

dotrze  do Piershill musia ł  przejecha  przez Portobello. Lekarze sadowi ustalili,  e morderca 

przetrzymywa ł  Caroline  oko ło  4  dni.  Nie  mo na  jednoznacznie  ustali   kiedy  dziewczynka 

zmar ła.  12  lipca jej ciał o  zosta ło  znalezione w  okolicach  miasteczka Bedworth.  Robert tego 

samego 

dnia 

mia ł 

dostarczy  

przesy łk  

do 

tego 

miasteczka. 

Podobnie ustalono okoliczno ci porwania Sary Harper. 26 marca Robert dostarczy ł przesy łk  

w  okolicy  miejsca  gdzie  po  raz  ostatni  widziano  Sar .  Black  równie   tankowa ł  paliwo  przy 

trasie  A453  prowadz cej  do  Nottingham.  Tam  te   znaleziono  zw łoki  dziewczynki. 

Dowody  by ły  niepodwa alne.  Przy  okazji  detektywi  dowiedzieli  si   o  innej  sytuacji.  28 

kwietnia 1988 15-letnia Teresa Thornhill wraca ł a z przyjacielem z parku. Gdy tylko ch łopak 

poszed ł  w  swoj   stron   obok  Teresy  zatrzyma ł  si   niebieski  van.  Wysiad ł  z  niego 

m czyzna.  Zapyta ł  Teres   czy  umie  naprawia   silniki.  Dziewczyna  zaprzeczy ła  i  posz ła 

dalej.  Po  chwili  m czyzna  z łapa ł  j   i  si ł   wepchn ł   do  samochodu. 

 

"Nigdy  nie  zapomn   jego  ow łosionych  r k,  spoconych  d łoni,  mierdz cej  podkoszulki. 

Chwyci ł  mnie  bardzo  mocno,  nie  mog łam  si   wyrwa .  Zacz ł am  wzywa   pomocy. 

Szuka łam czego , czym mog łabym go uderzy . Nie by ło niczego w zasi gu r ki. W ko cu 

uderzy łam 

go 

mi dzy 

nogi." 

(Teresa 

Thornhill) 

 

Uda ło  jej  si   te   zrzuci   napastnikowi  okulary.  Zacz ła  g ło no  krzycze .  Na  szcz cie 

us łysza ł  to  przyjaciel  Teresy.  Dziewczyna  zacz ła  si   mocniej  wyrywa ,  przybieg ł  jej 

kolega. 

Robert 

nie 

mia ł 

innego 

wyj cia 

jak 

pu ci  

ofiar  

uciec. 

Wtedy  jednak  nikt  nie  ł czy ł  ataku  na  Teres   z  morderstwami  ma łych  dziewczynek. 

Podstawowa  ró nic   by ł  wiek  ofiar.  Teresa  by ła  prawie  doros ł   kobiet .  Wygl da ła  na 

m łodsz , by ła niska, mia ła dzieci c  figur , bez makija u. Nie wygl da ła jak jej nastoletnie 

rówie niczki. Gdyby wzi to to pod uwag , z pewno ci  detektywi po ł czyliby te przypadki. 

Wtedy  Teresa  sta łaby  si   bardzo  wa nym  wiadkiem.  Potrafi łaby  opisa   napastnika. 

Pod  koniec  1990  roku  policja  mia ła  sporo  poszlakowych  dowodów  przeciwko  Robertowi. 

Jednak  nie  mia ła  adnego  wiadka,  adnego  naprawd   wa nego  dowodu.  Robert  te   do 

niczego  si   nie  przyznawa ł.  Postanowili  jeszcze  raz  przes łucha   Roberta.  Tym  razem 

przes łuchanie  mia ło  by   bardziej  stanowcze.  Jednak  Robert  przez  trzy  dni  odmawia ł 

jakichkolwiek zezna . Mia ł takie prawo i korzysta ł z niego. Szanse na wygranie procesu by ły 

nik łe,  jednak  zebrane  dowody  musia ły  wystarczy .  W  maju  1991  roku  oficjalnie 

powiadomiono  o  wszystkim  s d,  który  mia ł  zadecydowa   czy  rozpocz   kolejny  proces.  W 

kwietniu 1992 roku Robert Black by ł dziesi ciokrotnie wzywany przed s d. 

Drugi wyrok 

Post powanie  s dowe  trwa ło  ponad  dwa  lata.  W  tym  czasie  udost pniono  adwokatom 

wszystko,  czym  dysponowa ła  prokuratura.  22  tony  akt.  By ło  tam  wiele  trudnych  do 

rozwi zania nie cis ło ci. Morderstwa by ły pope łniane na terenie dwóch krajów, w których 

obowi zuje  inne  prawo  karne.  Prokuratura  chcia ła  traktowa   morderstwa  jako  dzie ło 

seryjnego  zabójcy,  obrona  obstawa ła  przy  oddzielnym  rozpatrywaniu  tych  przypadków. 

Wszystkie  te  nie cis ło ci  i  ró nice  zda   by ł y  dosy   szybko  wyja niane.  Wszystkim  poza 

obro cami 

zale a ło 

na 

szybkim 

doprowadzeniu 

do 

wł a ciwego 

procesu. 

Poniewa   wi kszo   ze  swych  zbrodni  Robert  pope łni ł  na  terenie  Anglii  tam  te   by ł 

s dzony.  Proces  rozpocz ł  si   13  kwietnia  1994  roku  w  Moot  Hall  w  Newcastle.  G ł ówny 

background image

 

11 

Mandy troch  czasu. Nie mia ł zamiaru robi  jej krzywdy, a ju  na pewno nie chcia ł jej zabi . 

Ponadto, Robert doskonale zdawa ł  sobie spraw  z tego,  e jest zagro eniem. Chcia ł  wzi

 

udzia ł 

jakim  

programie, 

który 

by 

mu 

pomógł . 

Wszystkie  argumenty  obrony  zosta ły  przez  s d  odrzucone.  S dzia  uznał ,  e  wszystko  by ło 

dok ładne  zaplanowane.  Nie  by ła  to  adna 

dza  krwi.  To  bardzo  powa na  sprawa.  Robert 

Black  zosta ł  skazany  na  do ywocie.  Jakiekolwiek  odwo łania  i  wnioski  o  wcze niejsze 

zwolnienie nie b d  przyjmowane póki nie b dzie pewno ci co do braku zagro enia ze strony 

jego osoby. 

Wci  podejrzany 

Po uprowadzeniu Mandy Smith, Robert Black stał   si  pierwszym podejrzanym w poprzednich 

sprawach.  Oto  jak  wspomina  pierwsze  spotkanie  z  Robertem  pan  Hector  Clark: 

 

"Powoli  podniós ł  na  mnie  wzrok.  Instynktownie  poczu łem,  e  to  ten  facet.  Od  samego 

pocz tku by łem tego pewien. Wszystko mi o tym mówi ło,  nawet jego zapach. Poza tym  e 

by ł  łysy,  wygl da ł   dok ładnie  tak  jak  go  sobie  wyobra ał em."  (Hector  Clark) 

 

Jednak przeczucia i instynkt nie wystarczaj  by schwyta  morderc . Policjanci sp dzaj  bardzo 

du o  czasu  na  analizowaniu  zachowa   morderców.  Po  pewnym  czasie  dochodz   do 

przekonania,  ze  znaj   ju   potencjalnego  morderc ,  wiedz   jak  si   zachowuje.  Wiedz   jak 

b dzie wygl da ł. George Oldfield, szef grupy zajmuj cej si  spraw  rozpruwacza z Yorkshire 

cz sto mówi ł,  e gdyby znalaz ł si  w pokoju pe łnym osób, w ród których by łby morderca, 

rozpozna łby  go bez problemu. Jednak okazuje si ,  e nie jest to takie proste. Inny morderca, 

Peter Sutcliffe by ł przesł uchiwany dziewi  razy w czasie  ledztwa trwaj cego pi  lat. Nikt 

go 

instynktownie 

nie 

rozpozna ł. 

Detektywi postanowili porozmawia  z Robertem. Rozpocza ł  ju  odsiadywanie do ywotniego 

wyroku,  wi c  by ła  szansa,  e  zacznie  mówi   o  innych  przest pstwach.  Robert  bardzo 

powa nie  potraktowa ł   te  rozmowy.  Opowiada ł  bardzo  szczerze  o  tym,  czego  dokona ł. 

Dok ładnie  opisa ł  jedyny  d łu szy  i  prawdziwy  zwiazek  z  kobiet ,  podzieli ł  si   równie  

swoimi  zainteresowaniami  ma łymi  dziewczynkami,  opowiada ł  jak  by ł  molestowany  jako 

dziecko,  dok ładnie  opisywa ł  swoje  dziwne  przygody  z  masturbacj .  Gdy  detektywi  pytali  o 

jego  prace  w  przedsi biorstwie  transportowym  nie  odpowiada ł.  Nie  odpowiada ł  tak e  na 

pytania  dotycz ce  tego,  co  robi ł  w  dniu  uprowadzenia  Caroline  Hogg.  Gdy  tylko  rozmowa 

schodzi ła  na  temat  morderstw  trzech  ma łych  dziewczynek,  Robert  Black  po  prostu  milcza ł. 

Policjanci  musieli  znale   niezbite  dowody.  Mo na  by ło  to  zrobi   tylko  w  jeden  sposób. 

Detektywi  musieli  prze ledzi   ostatnie  osiem  lat  ycia  Roberta  Blacka.  W  przypadku 

jakiegokolwiek  innego  cz łowieka  by łoby  to  zadanie  prawie  niewykonalne.  Jednak  Robert 

pracowa ł  w  firmie  transportowej.  Wszystkie  jego  wyjazdy  by ły  dok ładnie  opisane. 

Sprawdzono dok ładnie wszystkie firmowe raporty i rejestry. Wszystko to bardzo pomog ło  w 

poznawaniu 

przesz łego 

ycia 

Roberta. 

Policjanci musieli teraz ustali , co Robert Black robi ł 30 lipca 1982 roku. Wtedy uprowadzono 

Susan Maxwell. W firmie Roberta okaza ło si ,  e wszelkie notatki dotycz ce tras przejazdów 

ich kierowców zosta ły  zniszczone miesi c wcze niej. Taka by ła polityka owej firmy. Jednak 

pozosta ły dane dotycz ce zarobków pracowników. W ła nie dzi ki temu ustalono,  e miedzy 

18  lipcem  a  4  sierpnia  Robert  by ł  w  trasie  Londyn  -  miasteczko  gdzie   w  Szkocji. 

Z kwitów  za paliwo wynika ło,  e Black by ł  na po łudniowej stronie miasteczka Coldstream 

tu   przed  znikni ciem  Susan.  Tu   po  znikni ciu  dziewczynki  Robert  opu ci ł  miasteczko  w 

kierunku  pó łnocnym.  Po  powrocie  do  bazy  Robert  oznajmi ł,  e  wracaj c  do  Londynu 

wybiera ł  mniej  ucz szczane  drogi.  Wybra ł   drog   A50.  Zw łoki  Susan  znaleziono  w 

background image

 

10 

wspomina 

tamten 

moment 

pan 

Wilson, 

ojciec 

Mandy: 

 

"Krzycza łem  do  Blacka:  'To  moja  córka,  co  jej  zrobi łe ,  ty  draniu!'.  Ale  on  wcale  nie 

reagowa ł,  nie wywar ło to na nim  adnego wra enia. Móg łbym go wtedy udusi , ale nie to 

wtedy  mnie  interesowa ł o  najbardziej.  Gdzie  moja  córka,  gdzie  ona  jest?  Czy  jest  ywa,  czy 

mo e  ju   martwa?  Podbieg łem  do  samochodu,  za  siedzeniem  w  stercie  szmat  wyczu łem 

cia ło.  Nie  potrafi   opisa   tego  co  czu łem  gdy  rowzija łem  te  szmaty.  Zobaczy łem  jej 

czerwon  twarz. By ła rozgrzana i brakowa ło jej powietrza. By ła bardzo przera ona. Nie by ła 

w  stanie  nic  powiedzie   nawet,  gdy  zerwa łem  jej  ta m   zakrywaj c   usta." 

 

Zanim Robert  zwi za ł  Mandy,  zaklei ł  jej usta ta m   i zawin ł  w  szmaty  zacz ł  dobiera  

si  

do 

niej. 

 

"Zdj łem jej majtki i zacz łem si   przygl da .  Poczu łem si  jakbym zanu y ł  palce w jej 

pochw ." 

(R. 

Black) 

 

"Kiedy  dojechaliby my  do  Galashiels  prawdopodobnie  rozebra łbym  ja  od  pasa  w  dó ł. 

Rozwi za łbym  j   i  zdj ł  plaster  z  ust.  Gdyby  zacz ła  krzycze   zaklei łbym  jej  usta  z 

powrotem." 

(R. 

Black) 

 

"Wk łada łby  jej  ró ne  rzeczy  do  pochwy  by  przekona   si   jak  jest  du a.  Wk łada łby  te  

palce i penisa. Gdy spyta łem go by poda ł przyk ład jakiego  przedmiotu, który w ło y ły do 

pochwy 

wskaza ł 

na 

pióro, 

którym 

spisywa łem 

jego 

zeznanie." 

(Wyre) 

 

Gdy  Wyre  spyta ł  Roberta  jak  móg łby  zrobi   co   tak  okropnego  tej  ma łej  dziewczynce, 

podczas 

gdy 

zapewnia ł, 

kocha 

dzieci, 

Robert 

odpowiedzia ł: 

 

"Wcale o niej nie my lał em. Wiesz, nie zastanawia łem si , co ona musi prze ywa . Gdyby 

umar ła, 

by łby 

to 

czysty 

przypadek." 

 

Sytuacja,  w  której  ma ł a  dziewczynka  staje  si   tylko  przedmiotem  cz sto  mia ła  miejsce  w 

przypadku seryjnych morderców. Jednak w przypadku Roberta wydaje si ,  e nie chodzi tu o 

sadyzm, o przyjemno   czerpan  z zadawania cierpienia innym. Tutaj dziecko by ło zabawk , 

przedmiotem eksperymentów. W ła nie to sprawia ło,  e Robertowi był o wszystko jedno czy 

ofiara 

sprzeciwia ła 

si  

temu 

czy 

nie. 

Robert  przyzna ł  sie  oficerom,  którzy  konwojowali  go  do  Selkirk,  e  uprowadzenia  by ły 

spowodowane 

rz dz  

krwi. 

 

"Zawsze 

lubi łem 

ma łe 

dziewczynki. 

Nawet 

jako 

dziecko." 

(R. 

Black) 

 

Powiedzia ł te ,  e chcia ł sp dzi  z ni  troch  czasu, mo e w Blackpool. Potem pu ci łby j  

wolno. 

Proces  rozpocz ł  si   10  sierpnia  1990  roku.  By  z łagodzi   wymiar  kary  Robert  móg ł 

przyzna   si   do  winy.  Oskar enie  musia ło  udowodni ,  e  dziewczynka  przetrzymywana  w 

tych 

warunkach 

umar łaby 

przeci gu 

godziny. 

W opinii lekarzy Robert Black jest i b dzie niebezpiecze stwem dla dzieci. Zadaniem obrony 

by ło  maksymalne  z łagodzenie  kary.  W  swojej  mowie  ko cowej  adwokat  Roberta,  Herbert 

Kerrigan  podkre li ł,  e  Black  interesowa ł   si   ma łymi  dziewczynkami,  jednak  nigdy 

wcze niej  adnej  z nich  nie  zaatakowa ł.  Zrobi ł  to  po raz  pierwszy. Chcia ł  tylko  sp dzi   z 

background image

 

 

Hector  Clark,  oficer  odpowiedzialny  za  ledztwo  w  tej  sprawie  nie  bra ł  pod  uwag  

jakiegokolwiek  zwi zku  z  poprzednimi  morderstwami.  By ło  znacznie  wi cej  ró nic  ni  

podobie stwa.  Susan  i  Caroline  zosta ły  uprowadzone  w  gor ce  lipcowe  dni,  mia ły  na  sobie 

letnie  lekkie  ubrania.  Sarah  natomiast  znikn ła  w  marcu,  ubrana  by ła  w  zimowy  skafander. 

Miasteczka  Coldstream  i  Portobello  s   po ło one  przy  drogach  przejazdowych.  W  tego  typu 

miejscowo ciach  cz sto  si   bywa,  przeje d aj c  przez  nie.  Natomiast  Morley  jest 

miasteczkiem  zupe łnie  innym.  Wszystko  to  sugerowa ło,  e  morderstwa  dokona ł  kto   inny, 

mieszkaj cy 

pobli u 

znaj cy 

okolic . 

Jednak  istnia ło  te   kilka  podobie stw.  Ofiarami  by ły  ma łe  dziewczynki,  zr cznie 

uprowadzone i wykorzystane seksualnie. Cia ła  zosta ły  znalezione w tej samej okolicy. Sarah 

przed  mierci   dozna ł a  wi kszych  cierpie   ni   poprzednie  dziewczynki.  Seryjni  mordercy, 

którzy  morduj   by  zaspokoi   swoje  pragnienia  seksualne  z  morderstwa  na  morderstwo 

przewa nie  s   bardziej  okrutni.  Po  pewnym  czasie  potrzeba  coraz  to  nowych  dozna ,  a  to 

wi e 

si  

ze 

zwi kszon  

brutalno ci . 

Teraz  policja  dysponowa ła  ju   wielk   komputerow   baz   danych  -  HOLMES.  Znajdowa ło 

si   w  niej  wszystko,  co  by ło  potrzebne  do  sprawnego  przeprowadzenia  ledztwa.  Nazwiska 

podejrzanych,  numery  rejestracyjne  ich  pojazdów,  adresy...  wszystko  to  znajdowa ło  si   w 

jednym miejscu. Za pomoc  jednego przycisku mo na by ło wszystko porówna  i sprawdzi . 

Mimo  stosowania  tak  zaawansowanych  technik  policja  niczego  nowego  nie  odkry ła.  Bez 

wzgl du  jak  pomocny  by ł  HOLMES,  nic  nie  móg ł  zrobi ,  gdy  w  jego  bazie  nie  by ło 

nazwiska 

mordercy. 

Osiem  miesi cy  po  morderstwie  Sary  zdecydowano  si   po ł czy   wszystkie  trzy  sprawy  w 

jedn  ca ło

. By ło to zadanie bardzo czasoch ł onne. Akta ze sprawy Maxwell nie by ły nigdy 

wcze niej  komputerowo  archiwizowane.  Ca ły  proces  trwa ł  3  lata.  W  1990  roku  wszystko 

znajdowa ło 

si  

komputerowej 

bazie 

danych. 

Wszystko  by ło  przygotowane.  Jednak  nie  by ło  adnej  okazji  by  wykorzysta   owe 

mo liwo ci.  Najlepsza  okazj   by łby  kolejny  atak  mordercy.  Policjanci  chcieli  z łapa  

zbrodniarza, gdy ten uprowadzi kolejn  dziewczynk  jednak zanim popeł ni morderstwo. 

Porwanie i wyrok 

14 lipca 1990 roku w miejscowo ci Stow znikn ł a kolejna ofiara. Sze cioletnia Mandy Wilson 

wysz ła  z  domu  do  swojej  kole anki.  Gdy  sz ła  ulic ,  David  Herkes,  jeden  z  jej  s siadów, 

zauwa y ł  jak  obok  dziewczynki  zatrzymuje  si   samochód  i  otwieraj   si   drzwi  od  strony 

pasa era. David akurat nachyli ł si  nad swoj  kosiark  do trawy,gdy podjecha ł ten samochód. 

 

"Zd y łem  zauwa y   jak  sta ła  z  jakim   m czyzn .  Nast pnie  m czyzna  porusza ł  si  

tak  jakby  chcia ł  cos  wepchn   do  auta.  Wsiadł   do  samochodu  i  szybko  zawróci ł  w  stron  

Edynburga." 

 

David  zapami ta ł  numery  rejestracyjne  tego  auta  i  szybko  powiadomi ł  policj .  Po  chwili 

zjawi ły  si   pierwsze  policyjne  wozy.  Przez  krótkofalówki  podano  dok ładny  opis 

poszukiwanego 

samochodu. 

 

"Sta łem  i  rozmawia łem  z  policjantem  i  ojcem  dziewczynki.  Opisywa łem  ca łe  zdarzenie. 

Nagle  zobaczy łem  ten  samochód.  Policjant  wybieg ł  na  drog   by  go  zatrzyma .  Kierowca 

wykona ł  gwa łtowny  skr t  zanim  si   zatrzyma ł."  -  wspomina  tamte  wydarzenia  David. 

 

Oficerowie natychmiast zatrzymali kierowc , który przedstawi ł si  jako Robert Black. Oto jak 

background image

 

Cia ło  Caroline  znaleziono  18  lipca.  Le a ło  niedaleko  parkingu  przy  drodze  A  444, 

prowadz cej z Northampton do Coventry. Miejsce to oddalone by ło okoł o 300 mil od miejsca, 

w którym ostatni raz widziano dziewczynk   yw  i 24 mile od miejsca, w którym znaleziono 

cia ło  Susan.  Znów  nie  ustalono  przyczyny  mierci  z  powodu  upa ł ów,  które  bardzo 

przyspieszy ły rozk ład zw łok. Zw łoki zidentyfikowano po chustce na wł osach i medalioniku. 

Tym  razem  motyw  zbrodni  by ł  a   nadto  wyra ny.  Caroline  był a  kompletnie  naga. 

Ze wzgl du na podobie stwa w obu tych przypadkach, teraz w  ledztwie brali udzia ł policjanci 

z  czterech  okr gów.  W  sprawie  morderstwa  Caroline  po  raz  pierwszy  u yto  do  pomocy 

komputerów.  Wszystkie  notatki  i  akta  od  razu  by ły  wprowadzane  do  komputera.  Akta 

dotycz ce morderstwa Susan pozosta ły na papierze. Szukano teraz seryjnego mordercy. Robert 

Black 

zyska ł  

przydomek 

'rozpruwacz 

Yorkshire'. 

Rozpocz to  przes łuchiwania  wiadków  z  Portobello.  Inna  grupa  zaj ła  si   ustaleniem 

wszystkich  numerów  rejestracyjnych  pojazdów  podró uj cych  trasa  A  444.  Lokalne  w ładze 

proszono o nadsy łanie list podejrzanych osób. Domy ludzi przebywaj cych noc  w okolicach 

parku  i  weso łego  miasteczka  by ły  gruntownie  przeszukane.  W  ko cu  uda ło  si   znale  

wa nych  wiadków. Pa stwo Flynn widzieli pewnego podejrzanego m czyzn  siedz cego z 

ma ł   dziewczynk   w  b ł kitnym  Fordzie  Cortina.  Przes łuchano  20  tysi cy  kierowców 

posiadaj cych 

takie 

samochód. 

Jednak 

niczego 

nie 

znaleziono. 

Na  pocz tku  1984  roku  policja  by ła  znów  w  martwym  punkcie.  Zebrano  ogromne  ilo ci 

informacji, jednak  adna z nich nie przyczyni ła si  do odnalezienia sprawcy tych zagadkowych 

morderstw. 

Kolejna ofiara 

Min ły 3 lata. 26 marca 1986 roku dziesi cioletnia Sarah Harper sta ła 

si   kolejn   ofiar .  Sarah  mieszka ła  w  Morley.  Miejscowo   ta 

znajdowa ła  si   bardziej  na  po łudnie  ni   rodzinne  miejscowo ci 

dwóch  poprzednich  ofiar.  Oko ło  godziny  dwudziestej,  Jacki,  matka 

Sary poprosi ła j  by kupi ła bochenek chleba w sklepiku na roku ulicy. 

Sklep  znajdowa ł  si   niedaleko  mieszkania  pa stwa  Harper. 

W ła ciciel  sklepu  doskonale  pami ta,  e  Sarah  kupowa ła  u  niego 

chleb  i  kilka  innych  rzeczy.  Wysz ła  ze  sklepu  oko ło  20:05.  Dwie 

dziewczynki  widzia ły,  jak  Sarah  alejk   na  skróty  wraca  do  domu. 

Wtedy 

dziewczynka 

znikn ła. 

Jacki  zaczyna ła  si   niepokoi .  Sary  nie  by ło  ju   blisko  20  minut. 

Pomy la ła,  e  jej córka zatrzyma ła  si   gdzie   po drodze i pos ła ła 

po  ni   jej  siostr   Claire.  Jednak  Claire  nie  znalaz ła  swojej  siostry. 

Oko ło 

21 

zawiadomiono 

policj . 

Rozpocz to 

poszukiwania. 

19  kwietnia  David  Moult  by ł  z  psem  na  spacerze  nad  rzek   Trent  w  Nottingham. 

 

"Zobaczy łem,  e w rzece co  p łynie. My la łem ze to jaki   mie , jednak gdy przyjrza łem 

si  

lepiej 

zobaczy łem 

cia ło." 

 

David  przyci gn ł  zwł oki  do  brzegu  i  zawiadomi ł  policj .  Lekarze  s dowi  doszli  do 

wniosku,  e  to  zw łoki  Sary  Harper.  Dziewczynka  y ła  gdy  wrzucano  j   do  rzeki.  Podczas 

badania  zw łok  odnaleziono  straszne  lady  okrucie stwa.  Jej  pochwa  i  odbyt  by ły  bardzo 

brutalnie 

spenetrowane. 

Cia ło  Sary  zidentyfikowa ł  Terry  Harper,  ojciec  dziewczynki,  by ły  m   Jackie. 

 

"To 

by ło 

gorsze 

ni  

si  

spodziewa łem." 

 

 

Sarah Harper (ofiara) 

background image

 

zg łosi ło  si   ponad  2/3  mieszka ców  Coldstream.  Jednak  nikt  nie  znalaz ł  adnego  ladu. 

Rodzice  dziewczynki  ci gle  prosili  o  pomoc  w  okolicznych  mediach.  Po  oko ło  dwóch 

tygodniach, 13 sierpnia Liz i Fordyce wyst pili w audycji radiowej. Apelowali o jakiekolwiek 

informacje  na  temat  ich  zaginionej  córki.  Gdy  wrócili  do  domu,  czekaj cy  policjanci 

poinformowali  ich  o  znalezieniu  ma łej  dziewczynki.  Dok ładniej,  o  znalezieniu  cia ła  ma łej 

dziewczynki. 

Cz łowiek  nazwiskiem  Arthur  Meadows  znalaz ł  zw łoki  Susan.  Le a ły  w  rowie,  obok 

parkingu przy drodze A 518 prowadz cej do Loxley, 250 mil od miejsca znikni cia Susan. Gdy 

rodzice  dziewczynki  chcieli  zobaczy   jej  cia ł o  policjanci  nie  zgodzili  si   na  to.  Te  dwa 

tygodnie  by ły  bardzo  upalne,  cia ło  szybko  uleg ło  rozk ładowi.  W ła ciwie  zw łoki 

zidentyfikowano  tylko  po  uk ładzie  z bów.  Patolodzy  s dowi  nie  byli  w  stanie  poda  

przyczyny  zgonu.  Jedyna  wskazówka  by ło  to,  e  Susan  mia ła  zdj te  majteczki.  Fakt  ten 

sugerowa ł  morderstwo  na  tle  seksualnym,  jednak  nigdy  nie  by ło  to  oficjalnie  stwierdzone. 

Teraz  jak  najszybciej  trzeba  by ło  znale   morderc .  Jeszcze  raz  przesł uchano  osoby,  które 

widzia ły  Susan  podczas  jej  pierwszej  i  ostatniej  pieszej  wycieczki.  Wsz dzie  rozwieszano 

zdj cia  dziewczynki,  przes łuchiwano  mnóstwo  ludzi  z  okolic  miejsca  odnalezienia  zw łok. 

Przes łuchano kierowców z okolicznych firm transportowych. W pewnym momencie wydawa ło 

si ,  e jest jaki  trop. Niejaki Mark Ball zezna ł,  e widzia ł ma ł  dziewczynk  wygl daj ca 

jak Susan. Siedzia ła  w br zowym samochodzie marki Triumph 2000. Jednak zeznania Marka 

odrzucono  po  tym  jak  przes łuchano  19  tysi cy  kierowców  takich  samochodów. 

Po up ływie roku  ledztwo zbli a ło si  do zamkni cia z powodu braku jakichkolwiek  ladów. 

Dokumentacja zawiera ł a oko ło  500 tysi cy r cznie zapisanych stron. Policja znalaz ła si   w 

lepej uliczce. Jednak kolejne morderstwo ruszy ł o spraw  z miejsca. 

8 lipca 1983 roku, Portobello. Ten w ła nie dzie  mia ł by  niezwykle 

mi łym  dniem  dla  pi cioletniej  Caroline  Hogg.  Po  po łudniu  Caroline 

by ła na przyj ciu urodzinowym u swojej przyjació łki. Po powrocie do 

domu na obiad, Caroline, ze swoj  matk  Annete, odprowadzi ła swoj  

babci  na przystanek autobusowy. Caroline i Annette wróci ły do domu 

oko ło  siódmej  wieczorem.  Poniewa   nie  by ło  jeszcze  pó no, 

Caroline  uprosi ła  matk ,  by  ta  pozwoli ła  jej  pobawi   si   jeszcze 

troch   na  pobliskim  placu  zabaw.  Nie  by ło  w  tym  nic  niezwyk łego 

tote   Annette  zgodzi ła  si   na  kilka  minut  zabawy.  W  Portobello, 

podobnie jak w Coldstream wszyscy si  znali. Caroline wiedzia ła te , 

e ma nie rozmawia  z obcymi lud mi, nie wolno jej by ło wchodzi  

do 

parku 

do 

weso ł ego 

miasteczka. 

O  19:15  Annette  wysł a ła  swego  syna  Stuarta  by  przyprowadzi ł 

Caroline, która troch  si   spó nia ła. Jednak Stuart nigdzie nie znalaz ł  swojej siostry. Wtedy 

na poszukiwania wyruszy ła ca ła rodzina. Równie  nie znale li  adnego  ladu Caroline. Przez 

godzin   dwudziest   zawiadomiono  policj .  Okaza ło  si ,  e  wielu  ludzi  widzia ło  Caroline, 

niektórzy  tez  widzieli  ja  w  towarzystwie  jakiego   m czyzny.  M czyzna  ten  podobno 

obserwowa ł  Caroline na placu zabaw, potem widziano ich wspólnie w weso łym  miasteczku. 

Ostatni  raz  widziano  ich  jak  trzymaj c  si   za  r ce  opuszczali  weso łe  miasteczko. 

Tak jak rok temu, policja szybko zorganizowa ła poszukiwania. Ponad 600 osób przeszukiwa ło 

okoliczne  tereny.  Po  tygodniu  ju   2  tysi ce  ludzi  szuka ło  dziewczynki.  By ły  to  najwi ksze 

poszukiwania, jakie  kiedykolwiek  mia ły  miejsce  w  Szkocji.  Jednak  nikt nic  nie  znalaz ł.  Tak 

samo jak Susan, Caroline zosta ła wywieziona wiele mil na po łudnie. Pa stwo Hogg tylko raz 

wyst pili w mediach. Był   to program w telewizji. John Hogg b łaga ł porywacza by odda ł mu 

córk . 

Annette 

zacz ła 

p ł aka . 

 

 

Caroline Hogg (ofiara) 

background image

 

 

Robert  by ł  zagorza łym  fotografem  i  czasem  nazywano  go  David  Bailey.  Jedna  z  jego 

ulubionych rozrywek był y spacery na pla  lub plac zabaw, gdzie bawił y si  gromady dzieci. 

Nagrywa ł 

je 

na 

wideo 

lub 

robi ł 

zdj cia. 

W  1976  roku  Robert  podj ł  prac   kierowcy  w  firmie  PDS.  Mia ł  dostarcza   przesy łki  na 

terenie Anglii i Szkocji. By ła to wymarzona praca. Jako cz łowiek nie radz cy sobie w  yciu 

doskonale  czu ł  si   jako  samotnik,  za  kierownic .  Pracowa ł  tam  przez  nast pne  10  lat. 

Pracodawcy musieli go jednak zwolni , poniewa  Robert cz sto powodowa ł ró nego rodzaju 

drobne  st łuczki  i  firma  wydawa ła  mnóstwo  pieni dzy  na  ubezpieczenia.  Po  krótkim  czasie 

firm   kupili  dwaj  byli  pracownicy  i  Robert  znów  zosta ł  zatrudniony.  By ł  bardzo  dobrym  i 

lubianym pracownikiem. Cz sto bra ł d ługie trasy za kolegów, którzy woleli ten czas sp dza  

ze swoimi rodzinami. W czasie tych s łu bowych podró y Robert cz sto robi ł sobie przerw , 

aby 

odwiedzi  

Paula 

jego 

rodzin . 

W  baga niku  samochodu  wozi ł  ró ne  dziwne  rzeczy,  które  s łu y ł y  mu  do  masturbacji. 

Wk łada ł je sobie w odbyt fantazjuj c o ma łych dziewczynkach. Cz sto w nocy przebiera ł si  

w  dziewcz cy  kostium  k pielowy,  wtedy  te   si   masturbowa ł.  Podczas  rozmowy  z  Wyre'm 

Robert  wspomina  pewn   sytuacj .  Po  kilkunastu  latach  wci   pami ta  pewn   siedmioletni  

dziewczynk . Zabi ł  j .  Cz sto wraca ł  do miejsca, w którym j   zostawił .  W ko cu fantazje 

nie  wystarcza ły.  Przewa nie  te   w  takich  sytuacjach nie  ko czy  si   na  pojedynczej  zbrodni. 

Pierwsze  morderstwo  nigdy  w  pe łni  nie  zaspokaja,  zawsze  trzeba  zrobi   to  drugi,  trzeci  i 

nast pny 

raz. 

Przypadek  Roberta  Blacka  jest  kolejnym,  klasycznym  przypadkiem  zaniedba   z  okresu 

dzieci stwa.  Nigdy  nie  mia ł  ojca,  w  bardzo  mł odym  wieku  straci ł  dwie  matki,  czu ł  si  

odrzucony,  niekochany.  Ci gle  zmienia ł  miejsce  zamieszkania.  Wszystko  to  w  pewien 

znacz cy sposób t łumaczy jego pó niejsze zachowania i fascynacje. 

Morderstwa 

By ło gor ce popo łudnie którego  lipcowego dnia 1982 roku... Jedenastoletnia Susan Maxwell 

prosi ła swoj  matk  Liz, by ta pozwoli ła jej pojecha  na rowerze na boisko do tenisa. Mia ła 

tam  bawi   si   ze  swoj   przyjació łk   Alison  Raeburn.  Liz  obawia ł a  si   du ego  ruchu 

ulicznego, dlatego pozwoli ła córce pój  pieszo. Susan jeszcze nigdy nigdzie nie by ła sama. 

Pa stwo  Maxwell  mieszkali  w  Coldstream,  ma łej  angielskiej  wiosce  tuz  przy  granicy  ze 

Szkocj . Boisko do tenisa znajdowa ło si  po stronie angielskiej, oko ło 2 mile od domu Susan. 

Wszyscy w okolicy znali si  przynajmniej z widzenia, zwracali uwag  na obcych i ma łe dzieci. 

Gdy  min ły  cztery  godziny  odk d  Susan  wysz ła  z  domu  Liz 

zdecydowa ła si  wyj

 na spotkanie córce. Pomy la ła,  e po grze w 

tenisa  Susan  b dzie  bardzo  zm czona  i  przyda  si   jej  pomoc.  Jednak 

nigdzie  nie  by ło  ladu  Susan.  Liz  zadzwoni ł a  dom  matki  Alison, 

jednak  jej  córka  rozstał a  si   z  kole ank   w  drodze  do  domu.  Po 

pewnym  czasie  pan  Fordyce,  ojciec  Susan,  zawiadomi ł  policj   o 

znikni ciu 

jego 

córki. 

Policja szybko zacz ła zbiera  informacje. Du o ludzi widzia ło Susan 

tego popo łudnia. Byli to znajomi i obcy ludzie, którzy widzieli ma ł  

dziewczynk ,  ubran   na  ó łto,  z  rakiet   tenisow .  Ostatni  raz 

widziano j  na mostku, jaki  jard od granicy. Przechodzi ła tamt dy z 

kilkoma  osobami, jedna nikt nie  pami ta, co si   z  ni   sta ło  pó niej. 

Nikt 

te  

nie 

zauwa y ł 

momentu 

jej 

znikni cia. 

Trzeciego  dnia  o  znikni cia  Susan  policjanci  zacz li  przeszukiwa   okolic .  Do  pomocy 

 

 

Susan Maxwell (ofiara) 

background image

 

dziewczynki wezwali policj . W 1967 roku Robert zosta ł  skazany na rok pobytu w zak ładzie 

poprawczym 

Polmont, 

niedaleko 

Grangemouth. 

Gdy  opu ci ł  ten  zak ład  by ł  ju   do   znany  w  Szkocji.  Jego  kartoteka  policyjna  tez  by ła 

sporych  rozmiarów.  Postanowi ł  wyruszy   na  po łudnie.  Pojecha ł  do  Londynu.  Unika ł 

jakichkolwiek  zachowa   niezgodnych z  prawem, jednak jego  obsesja m ł odymi  dziewcz tami 

wci   ros ła,  karmiona  teraz  pismami  pornograficznymi.  W  latach  siedemdziesi tych  odkry ł 

wiele  tytu ł ów,  które  by ły  bardzo  trudno  dost pne.  Wi kszo   z  nich  pochodzi ła  z 

Amsterdamu, gdzie prawo by ło do   łagodne. Gdy 20 lat pó niej policja przeszuka ła pokój 

Roberta,  znaleziono  setki  magazynów  pornograficznych  zawieraj cych  g ł ównie  pornografi  

dzieci c ,  oraz  kilka  porno  ta m  wideo.  Gdy  Ray  Wyre  spyta ł  Roberta,  co  my li  na  temat 

wieku 

tych 

dziewcz t 

ten 

odpar ł: 

 

"Kto  kiedy  powiedział  mi bardzo m dr  rzecz. To moje motto - gdy s  wystarczaj co du e, 

s  

wystarczaj co 

doros łe." 

 

Zaraz  po  przybyciu  do  Londynu  Robert  mieszka ł  w  najta szych  hotelach.  Zajmowa ł  si  

wszystkim,  co  przynosił o  mu  jakikolwiek  dochód.  Jego  ulubionym  zaj ciem  by ła  praca  na 

basenie.  Uwielbia ł  przygl da   si   ma łym  dziewczynkom  p ływaj cym  w  basenie.  W  nocy 

w łamywa ł si  na teren basenu i p ływa ł. Cz sto podczas p ływania wsadza ł sobie w odbyt kij 

od  szczotki.  Nie  min ł o  du o  czasu  i  Robert  zosta ł  oskar ony  przez  pewna  dziewczyn   za 

próby  molestowania.  Na  szcz cie  nie  zosta ł   skazany,  jednak  stracił   prac   na  basenie. 

Gdy  nie  pracowa ł,  uwielbia ł  gra   w  rzutki.  By ł  ca łkiem  niez łym  graczem.  Wi kszo  

pieni dzy  wydawa ł  w  barach,  jednak  nigdy  si   nie  upija ł,  gra ł  w  ró ne  gry,  czasem 

wykonywa ł jakie  s łabo p łatne prace. Mimo cz stych wizyt w barach nikogo tam nie pozna ł, 

by ł  samotnikiem.  Oto  jak  wspomina  go  wł a ciciel  pewnego  baru,  Michael  Collier: 

 

"Prze  ca ły  ten  czas  cz sto  bywa ł  w  moim  barze,  jednak  nigdy  nie  nazwa łbym  go  koleg . 

Cz sto  gra ł  w  rzutki  lub  sta ł  przy  automatach  do  gry.  By ł  dziwnym  typem,  cz sto  jego 

zachowanie irytowa ło  innych go ci, zw łaszcza kobiety. Nigdy nie mówi ł  o  sobie, o swoich 

zainteresowaniach, 

nigdy 

nie 

przy ł cza ł 

si  

do 

adnej 

rozmowy." 

 

By ły mistrz  wiata w rzutkach, Eric Bristow pozna ł  Roberta na jakim  amatorskim turnieju: 

 

"Robert by ł samotnikiem. Nigdy nie by ł widziany w towarzystwie kobiety. Nie by ł tego typu 

facetem.  On  po  prostu  regularnie  przychodzi ł  do  baru  i  gra ł  w  rzutki." 

 

Eddiego  i  Kathy  Rayson  pozna ł  w  pubie,  w  Stamford  Hill  w  1972  roku.  Zacz li  z  nim 

rozmow , Robert przyzna ł si ,  e szuka miejsca do mieszkania. Pa stwo Rayson mieli akurat 

wolny pokój na poddaszu i postanowili udost pni  go Robertowi. Eddie na pocz tku nie by ł 

tym  pomys łem  zachwycony,  ale  Kathy  uzna ła,  e  Robert  to  "du y  mi czak"  i  nic  si   nie 

stanie, je li mu pomog . Po krótkim czasie ca ła rodzina Raysonów polubi ła Roberta. Zawsze 

w  terminie p łaci ł  czynsz,  wspólnie jadali  obiady.  By ły  tez  okresy,  e widywali  si   rzadko. 

Eddie  traktowa ł  Roberta  jak  kogo   w  rodzaju  ojca,  chocia   Robert  nigdy  nie  rozmawia ł  na 

temat swojej przesz ło ci. W zasadzie nigdy nie mówi ł  na swój temat. Syn pa stwa Rayson, 

Paul 

tak 

wspomina 

Roberta: 

 

"By ł troch  dziwny. Gdy dorastali my przezywali my go " mierdz cy Bob". Ale jako lokator 

by ł  idealny.  W  zasadzie  by ł  kim   wi cej  ni   tylko  lokatorem,  ale  przyjacielem  bym  go  nie 

nazwa ł. 

Nie 

by ł  

typem 

osoby, 

któr  

chce 

si  

by  

blisko. 

background image

 

prób  morderstwa. Robert mia ł wtedy siedemna cie lat. Ta dziewczyna by ł  od niego siedem 

lat  starsza.  Pozna ł  ja  w  parku.  Zapyta ł,  czy  nie  chcia łaby  zobaczy   z  nim  kilka  kotków. 

Dziewczyna 

zgodzi ł a 

si . 

Zaprowadził  

j  

do 

opustosza łego 

budynku. 

 

"Wprowadzi łem ja do  rodka, przewróci łem i zacisn łem r ce na jej gardle. Chyba ja troszk  

przydusi łem, by ła nie wiadoma. Gdy si  uspokoi ła, zdj łem jej majtki, rozwar łem nogi. Jej 

pochwa 

by ła 

teraz 

rozwarta. 

Wsadzi łem 

ni  

palec." 

 

Gdy dziewczyna le a ła na ziemi Robert masturbowa ł  si   nad ni . Wcale nie przeszkadza ło 

mu to,  e dziewczyna jest nieprzytomna. Wr cz przeciwnie. Jeszcze bardziej go to podnieca ło. 

Gdy sko czy ł, zostawi ł  ja le c  na ziemi. Nie zastanawia ł si  nad tym czy dziewczyna jest 

martwa. Na szcz cie dziewczyna ockn ła si . Znaleziono ja na ulicy krwawi c , p łacz c  i 

za enowan . 

Sprawa  trafi ła  do  s du.  Werdykt  by ł  zdumiewaj cy.  Robert  został   tylko  upomniany. 

Psychiatrzy orzekli,  e ten czyn by ł pierwszym i jedynym, i nie ma najmniejszego wp ływu na 

zdrowie  psychiczne  podejrzanego.  Po  nied ługim  czasie  Robert  próbowa ł  zgwa łci   kolejn  

dziewczyn .  Inna  jego  ofiara  zmar ła  od  poniesionych  obra e .  Wci   molestowa ł  kolejne 

dziewcz ta. 

Wszystko 

czyni ł 

bezkarnie. 

Inne s łu by uzna ły ow  prób  morderstwa jako co  znacznie gro niejszego ni  wskazywa ł 

na to raport psychiatrów. Robert zosta ł przeniesiony do Grangemouth. Tam mia ł zacz  nowe 

ycie.  Dosta ł  prac   na  budowie.  W  tym  mie cie  te   pozna ł  swoja  pierwsz   i  jedyn  

prawdziw  dziewczyn , Pamel  Hodgson. Bardzo zaanga owa ł si  w ten zwi zek. Nawet po 

wielu  latach  pami ta ł,  jak  wielkim  wstrz sem  dla  niego  by ł  list  od  Pameli,  w  którym 

informowa ła go o ko cu ich znajomo ci. Prawdopodobnie Pamela us łysza ła plotki o Robercie 

i jego dziwnych praktykach seksualnych. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje si ,  e sama 

zacz ła 

tych 

praktyk 

do wiadcza . 

Gdy  w  1992  roku  Robert  stan ł  przed  s dem  oskar ony  o  morderstwo  trzech  ma łych 

dziewczynek,  zeznaj c,  stara ł  si   oczy ci   Pamel   z  jakichkolwiek  podejrze . 

 

"Powiedzcie  Pameli, 

e  to  nie  jej  wina.  Ona  nie  ma  z  tym  nic  wspólnego." 

 

W  ten  sposób  Robert  dawa ł  do  zrozumienia,  jak  bardzo  zdruzgota ło  go  rozstanie  z  Pamel . 

W ła nie 

to 

zmusi ło 

go 

do 

morderstw. 

Robert zosta ł  zmuszony do opuszczenia Grangemouth, mimo  e spotykaj c si  z Pamel  nie 

molestowa ł  adnych  dziewczynek.  Przynajmniej  on  tak  twierdzi ł.  Jego  fascynacja  ma łymi 

dziewczynkami  i  ich  pochwami  by ła  silniejsza.  W  czasie  gdy  spotyka ł   si   z  Pamel   mo e 

jedynie owe fascynacje nie by ły tak cz sto wprowadzane w  ycie. W 1966 roku kolejna ofiara 

Roberta sta ła si  9 letnia dziewczynka. By ła to wnuczka w ła cicieli domu, w którym Robert 

wynajmowa ł pokój. Wszystko potoczy ło si  jak zwykle. Robert najpierw zacz ł rozmawia , 

potem  usiad ł  blisko  dziewczynki.  W  ko cu  zacz ł  j   dotyka ,  wsadzi ł  palce  w  pochw  

dziewczynki.  Oczywi cie  rodzice  dowiedzieli  si   o  wszystkim,  jednak  nie  wezwali  policji. 

Rodzice uznali,  e dziewczynka przesz ła zbyt wiele. Robert musia ł opu ci  mieszkanie. 

Sława 

Poniewa  w ma łych miasteczkach plotki szybko si  roznosz , Robert straci ł prac . Przeniós ł 

si   do  Kinlochleven  -  miasteczka,  w  którym  si   wychowywa ł.  Wynaj ł  pokój  u  pa stwa, 

którzy mieli m łod  córk . I znów sta ło si  to, co by ło nieuniknione. Dziewczynka mia ła 7 

lat. Wszystko potoczy ło si  tak samo. Po pewnym czasie spro ne zachowanie Roberta wysz ło 

na  wiat ło  dzienne.  Teraz  Robert  ju   nie  miał   tyle  szcz cia  co  w  Grangemouth.  Rodzice 

background image

 

Fascynacja  tajemnic   narodzin,  tym,  co  mo e  nosi   w  sobie  pochwa,  zosta ła  bardzo 

rozbudzona po stracie drugiej matki. W wieku 12 lat Robert dokona ł pierwszej nieudanej próby 

gwa łtu. 

Tak 

wspomina 

tamto 

wydarzenie: 

 

"Razem  z  dwoma  innymi  ch łopcami  zaprowadzili my  pewna  dziewczyn   na  pole.  Tam 

zdj li my jej majtki, podci gn li my spódnic  i próbowali my w ło y  penisa do pochwy." 

 

Gdy to im si  nie udawał o, zadowolili si  samym dotykaniem pochwy dziewczyny. Gdy Wyre 

spyta ł 

Blacka 

czy 

dziewczyna 

zgodzi ła 

si  

na 

to 

wszystko, 

odpar ł: 

 

"Zmusi łem 

j  

do 

tego, 

wiesz 

jak." 

 

Po  tym  incydencie  postanowiono  przenie   mł odego  Roberta  do  innego  zak ładu,  znacznie 

lepiej 

pilnowanego. 

Zak ład 

mia ł 

by  

oczywi cie 

tylko 

dla 

ch łopców. 

Robert  wyl dowa ł  w  Red  House,  w  Musselburgh.  Przebywa ł  tutaj  jako  brutal  i  potencjalny 

gwa łciciel.  Wszystko  si   wokó ł  Roberta  zmieni ło.  Przez  rok,  mo e  dwa  lata  by ł 

wykorzystywany  seksualnie  przez  pracownika  zak ładu.  Gdy  jaki   wychowanek  opuszcza ł 

zak ład  musia ł  znale   kolejn   osob ,  która  zaspokaja łaby  pedofila.  Takim  w ła nie 

sposobem  zarekomendowano  Roberta  Blacka.  Oto  jak  Robert  wspomina  to  wszystko  podczas 

rozmowy 

Ray'em 

Wyre'm: 

 

"Wsadzi ł  mi  swojego  penisa  do  ust,  potem  go  dotyka ł...  Raz  próbowa ł  odby   ze  mn  

stosunek, 

jednak 

nie 

móg ł  

osi gn

 

erekcji." 

 

Robert ju  wcze niej, zanim trafi ł do tego zak ładu, uto samia ł seks z dominacj  i poddaniem 

si .  Teraz tylko to przekonanie wzmocni ło  si . Teraz, b d c  ofiar   przekona ł  si ,  co czuje 

ofiara i agresor. Robert doszed ł  dzi ki temu do wniosku,  e powinien otrzyma  wszystko, na 

co  ma  ochot ,  bez  wzgl du  na  to,  co  czuje  osoba  wykorzystywana. 

W  mi dzyczasie  Robert  dosta ł  si   do  szko ły  redniej.  By ł  dobrym  uczniem.  Najbardziej 

interesowa ło  go  uprawianie  sportów,  zw łaszcza  ameryka ski  football,  p ływanie  i  atletyka. 

Swoje zainteresowanie pł ywaniem rozwija ł  równie  pó niej. W wieku 20 lat pracowa ł  jako 

ratownik  na  basenie.  Wykonuj c  t   prac   zaspokaja ł  swoje  pedofilskie  sk łonno ci. 

B d c  wychowankiem  zak ładu  Red  House  cz sto  bywa ł  w  niedalekim  Portobello. 

Znajdowa ły si  tam dwa du e baseny, na których doskonali ł swoje umiej tno ci p ływackie. 

Po  20  latach,  ma ła  dziewczynka  Caroline  Hogg  zosta ła  uprowadzona  z  Portbello.  Pó niej 

zosta ła zamordowana. Dom Caroline znajdowa ł si  niedaleko obu basenów. 

Pierwsza praca 

W lecie 1962 roku dzi ki pomocy lokalnych wł adz Robert dosta ł prac  ch łopca na posy łki. 

Opu ci ł  tak e  zak ład  Red  House.  Mia ł  wtedy  15  lat.  Wynaj ł  pokój  w  Greenock,  na 

obrze ach  Glasgow.  Robert  przyznaje  si ,  ze  w  tym  czasie  molestowa ł  oko ło  30-40 

dziewczynek. 

Oto 

co 

powiedzia ł  

na 

ten 

temat 

Ray'owi 

Wyre'owi: 

 

"Czasem  spotyka łem  dziewczynki  w  mieszkaniach  do  których  miał em  co   dostarczy . 

Siada łem,  rozmawia łem  z  nimi  kilka  minut.  Potem  zaczyna łem  ich  dotyka .  Czasami  si  

udawa ło, 

czasami 

nie." 

 

adne takie zachowanie nie zosta ło oficjalnie zgł oszone. Dopiero po roku zg łoszono lubie ne 

zachowanie  w  stosunku  do  m łodej  dziewczyny.  W  zasadzie  powinno  to  by   oskar enie  o 

background image

 

 

"Mieli my  z  kolegami  gang.  Ale  Robert  wola ł   mie   swój  gang.  W  jego  gangu  zawsze  byli 

ch łopcy 

m łodsi 

od 

nas 

kilka 

lat." 

(Colin 

McDougall) 

 

Inny  kolega,  Jimmy  Minners  wspomina  pewn   sytuacj ,  w  której  Robert  pobi ł  kalekiego 

ch łopca. 

 

"Da ł temu ch łopakowi niez ły wycisk. Wyskoczy ł  na niego na mostku, gdy tamten szed ł do 

szko ły.  Robert  uderzy ł  go  pi ci   a  potem  kopa ł  bez 

adnego  powodu." 

 

Nag ła,  dziwna  gwa łtowno   skierowana  przeciw  tym  m łodszym  ch łopcom...  To  by ło 

typowe zachowanie m łodego Roberta Blacka. 

Wzrastaj ca agresja 

Z  roku  na  rok  Robert  stawa ł  si   coraz  bardziej  agresywny.  Kompletnie  nie  respektowa ł 

jakichkolwiek autorytetów. W czasie gdy mieszka ł razem z pani  Tulip, Robert nie wpakowa ł 

si   w  adne  wi ksze  k łopoty.  Co  prawda,  cz sto  bi ł  si   z  chł opcami,  zn ca ł  nad 

m łodszymi  kolegami,  ale  wszystko  ko czy ł o  si   tylko  na  naganach  i  upomnieniach. 

Równie  wcze nie  Robert  rozpocz ł  eksperymenty  zwi zane  z  w łasn   seksualno ci .  Po 

wielu  latach  wci   pami ta ł  swoje  pierwsze  do wiadczenia  polegaj ce  na  wk ładaniu  do 

odbytu  ró nych  przedmiotów.  Pierwszy  raz  zrobi ł  to  w  wieku  o miu  lat.  U ywa ł  do  tego 

ró nych  rzeczy.  Na  pocz tku  by ły  to  jakie   metalowe  przedmioty.  W  1990  roku  policjanci 

znale li zdj cia Roberta przedstawiaj ce owe odra aj ce praktyki. Na owych zdj ciach Robert 

wk łada ł  sobie  w  odbyt  np.  nog   od  sto łu,  s łuchawk   telefoniczn ,  butelk   po  winie. 

Policjantom wyt łumaczy ł,  e chcia ł  sprawdzi   jak g ł boko mo e sobie te rzeczy w ło y . 

Robert pami ta te  doskonale o innej fascynacji. Polega ła ona na wydzielaniu ka łu na d łonie i 

rozsmarowywaniu  go  po  swoim  ciele.  Zawsze  tez  mia ł  dziwne  uczucie,  chcia ł  by   kobiet . 

Jednak jego zachowanie nie mia ło w sobie nic z kobiety. Po prostu nienawidzi ł swojego penisa. 

Zamiast 

niego 

wola ł by 

mie  

pochw . 

Jednak  Robert  nie  miał   fantazji  homoseksualnych.  Tak  samo  wcze nie  przypomina  sobie 

pierwsze do wiadczenia z p łci   przeciwn . Gdy mia ł  pi   lat, razem z jak   dziewczynk  

rozebrali  si   i  ogl dali  swoje  tajemnicze  miejsca.  W  wieku  siedmiu  lat,  gdy  ucz szcza ł  do 

szko ły  ta ca,  znacznie  bardziej  interesowa ło  go  zagl danie  dziewcz tom  pod  spódnice  ni  

nauka 

ta ca. 

W wieku o miu lat opiekowa ł si  córeczk  s siadki. Rozebra ł to dziecko i przygl da ł si  jej 

pochwie.  Od  tej  pory  te  cz ci  ciał a  obsesyjnie  zainteresowa ły  Roberta. 

Bardzo  cz sto  zastanawia ł  si ,  co  móg łby  odkry   wewn trz  tych  otworów.  Tym 

zainteresowaniem mo na wyt łumaczy  jego praktyki z odkrywaniem zawarto ci i mo liwo ci 

swojego  odbytu.  Dla  osoby,  która  nigdy  nie  zna ła  swoich  rodziców,  nigdy  nie  mia ła 

styczno ci ze swoj  prawdziw  matk  odkrycie tej tajemnicy mog ło mie  ogromne znaczenie. 

Robert  odbyt  kojarzy ł  z  czym   brudnym,  czym ,  co  s łu y  do  wydalania  nieczysto ci.  Ta 

fascynacja wp łyn ła  na ca łe  ycie Roberta. By ło  ono "brudne" i "cuchn ce" tak jak to, co 

by ło wydalane przez odbyt. Wszystko to t łumaczy wielkie zainteresowanie owymi "brudnymi" 

cz ciami cia ła w jego doros łym  yciu. 

Dom poprawczy 

Margaret  Tulip  zmar ła  w  1958  roku.  By ła  to  najgorsza  rzecz,  jaka  mog ła  spotka   Roberta. 

Mia ł  wtedy  11  lat  i  ponownie  straci ł  matk .  Mimo  e  znalaz ła  si   para,  która  chcia ła 

zaopiekowa   si   Robertem,  skierowano  go  do  domu  dziecka  niedaleko  Falkirk.  To  w ła nie 

tam  jego  wci   narastaj ce  zainteresowanie  pochw   skierowa ło  go  ku  pierwszej  zbrodni. 

background image

 

Black Robert 

 
Trudne dzieci stwo 

Robert  Black  nigdy  nie  zna ł  swoich  rodziców.  Urodzi ł  si   21  kwietnia  1947  roku  w 

Grangemouth,  niedaleko  Edynburga.  Jego  matka  Jessie  Hunter  Black,  24-letnia  panna,  nie 

zgodzi ła  si   na  danie  synowi  nazwiska  ojca.  Pracowa ła  w  fabryce  zarabiaj c  marne  grosze. 

Nie by ła  w stanie zapewni   wystarczaj cych  warunków  by wychowa   ma łego ch łopczyka. 

Jednak tu  po urodzeniu, zdecydowa ła si  wychowa  dziecko. Kilkadziesi t lat pó niej, gdy 

Robert mia ł 40 lat tak wspomina ta decyzj  podczas rozmowy z psychologiem Ray'em Wyre'm: 

 

"Nie  wiem  czy  t   decyzj   wymusili  na  niej  jej rodzice,  ona  po  prostu mnie  nie  chcia ła.  Nie 

wiem. Wychowywa ła mnie przez sze  miesi cy." 

Po  roku  Jessie  wysz ł a  za  m .  Ona  i  jej  m ,  Francis  Hall 

wyemigrowali  do  Australii.  Jessie  urodzi ła  tam  czworo  dzieci,  jednak 

adnemu  z  nich  nie  powiedzia ła,  e  maj   przyrodniego  brata.  Jessie 

zmar ła  tam  w  1982  roku.  Oto  jak  wspomina  j   siostrzenica  Francisa, 

Joyce 

Bonella: 

 

"Jessie  nie  chcia ła  by  ktokolwiek  wiedzia ł  o  jej  dziecku  ze  stanu 

panie skiego. Nawet nie wiem czy powiedzia ła komukolwiek, kto by ł 

ojcem 

tego 

ch łopca." 

 

Jessie  zostawi ła  Roberta,  wyjecha ła  i  nigdy  si   ju   z  nim  nie 

spotka ła. 

 

Gdy  Jessie  przygotowywa ła  si   do  wyj cia  za  m ,  Robertem 

zaopiekowa ła si  nowa rodzina. Jack i Margaret Tulip mieli po oko ło 

50 lat. Mieszkali w Kinlochleven, niedaleko Glencoe. Robert mieszka ł  tam do 11 roku  ycia. 

Jack Tulip zmar ł,  gdy  Robert mia ł  5 lat. Niestety Robert nie ma  adnych wspomnie   Jacka, 

jak te   adnych wspomnie  dzieci stwa sprzed 5 roku  ycia. Mo e ma to zwi zek z jakimi  

przykrymi  do wiadczeniami,  które  mia ły  miejsce,  gdy  Robert  by ł  noworodkiem.  Ow  

niepami  móg ł te  spowodowa  jaki  fizyczny lub psychiczny uraz doznany od nowego ojca 

Jacka. 

 

S siedzi  pami taj   Roberta  jako  ci gle  posiniaczonego  ch łopca,  jednak  sam  Robert  nie 

pami ta,  w  jaki  sposób  do  tego  dochodzi ło.  Nie  przypomina  sobie  adnego  agresywnego 

zachowania ze strony Jacka. Czasem, gdy by ł niegrzeczny, Margaret zamyka ła go na klucz w 

jego  pokoju,  lub zdejmowa ła  mu spodnie i  majtki  i  bi ła  go  pasem.  Straszono  Roberta,  e  w 

nocy  pod  jego  ł ó kiem  jest  potwór,  który  czeka  by  go  z łapa .  Mia ł   równie   koszmary  z 

wielkim  w łochatym  potworem,  mieszkaj cym  w  pe łnej  wody  piwnicy.  Po  takich  nocach 

budzi ł  si   w  mokrym  ł ó ku,  a  to  powodowa ło  kolejne  kary  i  bicie. 

W  szkole  znany  by ł  jako  " mierdz cy  Robbie  Tulip"  -  agresywny  i  samotny  ch łopiec.  Jego 

kolega,  Colin  McDougall  wspomina  go  jako  samotnika  z  tendencjami  do  zn cania  si   nad 

innymi. Dlatego te   Robert prawie nigdy nie bawi ł  si   z  rówie nikami. Wola ł  towarzystwo 

m łodszych 

kolegów, 

nad 

którymi 

móg ł 

łatwiej 

panowa . 

 

 

Robert Black