background image

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KIERUNKI INWESTYCYJNE CHIN.  

JAKICH INWESTYCJI CHIŃSKICH MOŻE OCZEKIWAĆ POLSKA

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Katarzyna A. Nawrot 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poznań, grudzień 2012 

 

 

background image

 

 

 

 

SPIS TREŚCI 

 

 

SPIS SKRÓTÓW 

 

SPIS RYSUNKÓW I TABEL 

1.  Wstęp 
2.  Powiązania gospodarcze Unii Europejskiej i Chin – zarys relacji 
3.  Kierunki geograficzne chińskich inwestycji w Europie 
4.  Kierunki branżowe chińskich inwestycji w Europie 
5.  Możliwości inwestycyjne dla chińskich inwestorów w Polsce 
6.  Uwarunkowania i przesłanki chińskich inwestycji 
7.  Implikacje w kontekście przyciągania chińskich inwestycji 
8.  Uwagi końcowe 
 

BIBLIOGRAFIA 

 
 

 

background image

 

 

SPIS SKRÓTÓW 

 

ADB 

Azjatycki Bank Rozwoju (Asian Development Bank) 

ASEAN 

Stowarzyszenie  Narodów  Azji  Południowo-Wschodniej (Association of South East 

Asian Nations) 

ASEAN+3  Inicjatywa  współpracy  państw  Azji Wschodniej –  członków  ugrupowania  ASEAN 

oraz Japonii, Korei Południowej i Chin 

BIZ 

Zagraniczne inwestycje bezpośrednie (foreign direct investment – FDI) 

GUS 

Główny Urząd Statystyczny 

MOFCOM

 

Chinese Ministry of Commerce of China

 

NBS

 

National Bureau of Statistics of China 

SAFE 

State Administration of Foreign Exchange 

SOE

 

State-owned enterprises 

UE 

Unia Europejska 

UNCTAD  Konferencja Narodów Zjednoczonych do spraw Handlu i Rozwoju (United Nations 

Conference on Trade and Development) 

UNDP 

Program  Rozwoju  Narodów  Zjednoczonych  (United  Nations  Development 

Programme) 

WDR 

World Development Report 

WTO 

S�wiatowa Organizacja Handlu (World Trade Organizations) 

 

SPIS RYSUNKÓW I TABEL 

 

Rys. 1. 

Obroty handlowe Unii Europejskiej z Chinami w latach 1980-2011 

Rys. 2. 

Przepływy chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich w latach 1980-2011  

Rys. 3. 

Skumulowana wartość chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich w latach 

1990-2011  

Rys. 4. 

Udział skumulowanej wartości zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Chinach 

w zasobach światowych w latach 1980-2011  

Rys. 5. 

Udział skumulowanej wartości chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich 

w zasobach światowych w 1980-2011  

Rys. 6. 

Kierunki geograficzne chińskich zagranicznych inwestycji w latach 2003-2010  

Rys. 7. 

Struktura skumulowanych chińskich zagranicznych inwestycji w Unii Europejskiej 

w 2010 r.  

Rys. 8. 

Struktura branżowa skumulowanych chińskich zagranicznych inwestycji w latach 

2004-2010  

Rys. 9. 

Struktura branżowa chińskich zagranicznych inwestycji w Unii Europejskiej w 

2009 r.  

 

 

Tabela 1.  
 

Napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich do Polski z Chin na tle krajów Azji 

Wschodniej i Południowej w latach 1996-2011  

background image

 

 

1. Wstęp 
 
Imponująca dynamika wzrostu i rozwoju gospodarczego Chin w ostatnich dekadach XX 
wieku i na początku  XXI  wieku  uplasowała  Państwo  Środka  na  znaczącej  pozycji  w 
gospodarce światowej.  Zarówno wzrost dochodów, jak i zmniejszenie ubóstwa można 
uznać  za  bezprecedensowe  i  historyczne  w  dziejach  ludzkości,  znajdując 
odzwierciedlenie  w  standardzie  życia  społeczeństwa,  przewidywalnej  długości  życia 
ludzkiego  i  rozwoju  społecznym.  Według  danych  UNDP  (United  Nations  Development 
Programme) i Banku Światowego Chiny są klasyfikowane jako kraj o średnim rozwoju 
ludzkim i wyższych średnich dochodach (UNDP, 2011; WDR, 2011). Chiny stały się też 
największym  światowym  eksporterem  wyprzedzając  w  tym  względzie  gospodarkę 
Niemiec (WTO, 2011; WTO, 2012) Szacuje się, że w ciągu najbliższych 5-10 lat uplasują 
się na  pierwszej  pozycji  według  udziału  w  globalnym  PKB  (Grant,  Barysch,  2008). 
Aspiracją Chin jest osiągnięcie statusu kraju o wysokich dochodach w ciągu najbliższych 
dwóch dekad oraz gospodarki zaawansowanej technologicznie do roku 2020. 

Zarysowany potencjał chińskiej gospodarki oraz perspektywy dalszego wzrostu i 

rozwoju, jak również rosnąca współzależność Unii Europejskiej (UE) i Chin przemawiają 
za  koniecznością  konstruktywnej  współpracy  oraz  kompleksowego  i  strategicznego 
partnerstwa obu rynków. Zaistniała sytuacja inspiruje do refleksji o obecnym kształcie 
wzajemnych  relacji  gospodarczych, w tym wskazania w ich  ramach  miejsca Polski. 
Prowadzone w tym zakresie rozważania będą się koncentrować na kwestii przepływów 
kapitałowych w formie zagranicznych inwestycji bezpośrednich (BIZ), stawiając pytanie 
o kierunki inwestycyjne Chin oraz miejsce w nich Polski jako potencjalnego kierunku ich 
destynacji. Analiza ta ma w szczególności pozwolić na sformułowanie rekomendacji w 
kontekście  przyciągania  chińskich  inwestycji  bezpośrednich  na  rynek  unijny,  w 
szczególności do Polski.  
 

Zakres  przedmiotowy  opracowania  obejmuje  przepływy  chińskich  inwestycji 

zagranicznych.  Kierunki  geograficzne  odnoszą  się w  głównej  mierze  do  rynku  Unii 
Europejskiej,  ze  szczególnym  uwzględnieniem  Polski.  W  celu  przedstawienia  pełnego 
obrazu  zachodzących  procesów  w  poszczególnych  przypadkach  analiza  została 
rozszerzona  o  kontekst  globalny.  Zakres czasowy opracowania  obejmuje  głównie  lata 
2000-2012.  Wtedy  to  bowiem,  głównie  w  następstwie  implementacji  strategii  „Go 

background image

 

 

Global” z 1999 r., można było obserwować wzrost dynamiki chińskich BIZ. W przypadku 
przepływów  inwestycji  bezpośrednich  oraz  ich  skumulowanej  wartości  dynamikę  i 
zachodzące zmiany ukazano od roku 1980. 
 
 

Należy  również  wspomnieć  o  problemach  metodologicznych  odnoszących  się do 

charakteru  dostępnych  danych  statystycznych.  Oficjalnie  dostępne  dane  sięgają 
zazwyczaj roku 2011  bądź  2010,  wyraźne  jest  więc  znaczne  bo  nawet  dwu letnie 
opóźnienie  w  przekazie  informacji.  Wielkości  monitorowanych  przepływów  zarówno 
zagranicznych  inwestycji  bezpośrednich,  jak  i  skumulowanej  ich  wartości  znacznie 
się różnią  w  zależności  od  źródła  danych.  Wreszcie  niezależnie  od  źródła,  w nie do 
końca  klarowny  sposób  można  je  interpretować  ze  względu  na  skomplikowany 
charakter  współczesnych  przepływów  kapitałowych.  W niniejszym opracowaniu 
korzystano  głównie  z  baz  United  Nations  Conference  on  Trade  and  Development 
(UNCTAD) oraz Eurostatu. W wybranych aspektach sięgnięto po dane z chińskich źródeł 
statystycznych 

National Bureau of Statistics  of  China  (NBS),  Chinese  Ministry  of 

Commerce of China (MOFCOM) oraz State Administration of Foreign Exchange (SAFE). 
Wreszcie cennym źródłem informacji okazały się bazy monitorujące przepływu kapitału 
Heritage Foundation. Wartości przepływów podawane są na ogół w USD. W przypadku 
korzystania z baz Eurostatu dane podawano w EUR, nie przeliczając ich na USD. 

 
 
2. Powiązania gospodarcze Unii Europejskiej i Chin – zarys relacji 
 
Niezwykle  szybki  rozwój  stosunków  Unii  Europejskiej  oraz  Chin  odnotowano 
szczególnie  w  ostatniej  dekadzie,  w  znaczącej  mierze  jako  rezultat  interesów 
gospodarczych  wynikających  z  wymiany  handlowej  oraz  przepływów  inwestycyjnych. 
Nie  bez  znaczenia  dla wzajemnych relacji pozostały  reformy  otwierające  chińską 
gospodarkę,  w  tym  implementacja  w  1999  r.  strategii  „Go  Global”  oraz  przyłączenie 
się  do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w 2001 r. Rozwój wzajemnych stosunków 
notowano zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i politycznym oraz kulturowym. UE i 
Chiny stały się w rezultacie podmiotami tworzącymi drugie co do wielkości partnerstwo 
gospodarcze na świecie.  

background image

 

 

Poziom wzajemnej wymiany handlowej wzrósł z wartości 15,9 mld EUR w 1990 

r.  do  72,2  mld  EUR  w  roku  1999  i  428,3  mld  EUR  pod  koniec  2011  r.,  plasując  tym 
samym  UE  jako  najważniejszego  partnera  handlowego  Chin  (Eurostat, 2012).  Warto 
zwrócić uwagę, że w 1979 r., a więc rok po wprowadzeniu reform przez Chiny w 1978, 
wzajemne obroty handlowe osiągnęły zaledwie 3,4 mld EUR (Eurostat, 2011). Drugim 
co  do  wielkości  partnerem  handlowym,  tuż  za  gospodarką  Stanów  Zjednoczonych 
Ameryki Północnej (USA), są dla rynku Unii Europejskiej Chiny. W 2011 r. eksport UE do 
Chin wzrósł o 20,3% do 136,2 mld EUR, a chiński eksport do UE osiągnął wartość 292,1 
mld EUR, generując 8,9% udział w całkowitej wielkości eksportu UE oraz 17,3% udział 
w imporcie. Istniejąca asymetria w wymianie handlowej zmniejszyła się w porównaniu 
do 2010 r. o 9%, a deficyt handlowy oszacowano na 155,9 mld EUR (Eurostat, 2012). 
Wzajemne obroty  handlowe  nie  pozostały  bez  wpływu  na  przepływy  kapitałowe,  w 
szczególności  zagranicznych  inwestycji  bezpośrednich,  stąd  zasadność  ich 
zasygnalizowania. 

 

 

 

Rys. 1. Obroty handlowe Unii Europejskiej z Chinami w latach 1980-2011  

(w mld EUR) 

Wyjaśnienia: dane dla roku 1980 odnoszą się do obrotów handlowych UE-9; 1985 dla UE-10; 1992 dla UE-

12; 1995-2002 dla UE-15; 2004-2006 dla EU-25; od 2008 dla UE-27 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Eurostat, 2012; Eurostat, 2011 

 

background image

 

 

Zmniejszenie w 2011 r. deficytu we wzajemnych obrotach (por. rys. 1) tak samo 

jak  pozytywnie  odbierane  przez  Europejczyków  budzi  zaniepokojenie  Chińczyków. 
Wraz z kryzysem zmniejszyły się bowiem możliwości importowe rynku europejskiego 
pozostającego  głównym  kierunkiem  eksportu  dla  Państwa  Środka.  Chińskie  agencje 
informacyjne  podają,  że  w  sierpniu  2012 r.  eksport  do  Europy  spadł  o  12,7%  w 
porównaniu do roku poprzedniego, przy ogólnym wzroście chińskiego eksportu o 2,7%.  
Niebudzące  optymizmu  prognozy  dla  Europy  uwydatniły  konieczność  reorientacji 
chińskiej strategii wzrostu opartej dotychczas w głównej mierze na eksporcie. Chodzi tu 
zarówno  o  stymulowanie  popytu  wewnętrznego,  jak  i  poszukiwanie  nowych  źródeł 
wzrostu nakierowanych na innowacje i nowe technologie. Pozwoli to na przesunięcie się 
w górę łańcucha wartości i oczekiwaną zmianę chińskiego modelu wzrostu.  

Jakkolwiek pojawiają się wątpliwości co do możliwości Chin w przeprowadzeniu 

pożądanej reorientacji źródeł wzrostu szczególnie w związku z ograniczonym dostępem 
do najnowszych technologii. Zaobserwować można jednak zasadnicze działania mające 
zmienić  taki  stan  rzeczy,  w  tym  w  odniesieniu  do  interesującego  nas  charakteru 
wzajemnych  relacji  Chin  i  UE  w  przepływach  kapitałowych,  o  czym  w  dalszej  części 
opracowania.  
 
3. Kierunki geograficzne chińskich inwestycji w Europie 
 
Chińska  gospodarka  pozostawała  dotychczas  głównym  biorcą  kapitału  pośród  krajów 
rozwijających  się,  napływającego  w  szczególności  w  formie  zagranicznych inwestycji 
bezpośrednich. Unia Europejska jest obok USA, Japonii, Hongkongu i Tajwanu jednym z 
największych  dostawców  zagranicznych  inwestycji  bezpośrednich  dla  gospodarki 
chińskiej.  Według  danych  Eurostatu  w 2010 r.  z  krajów  UE-27  do  Chin  odpłynęły 
zagraniczne  inwestycje  bezpośrednie  o  wartości  7,1  mld  EUR.  Skumulowana  wartość 
europejskich  ZIB  w  Chinach  wyniosła  natomiast  75,1  mld  EUR.  Warto  jednocześnie 
zwrócić uwagę, że Unia Europejska jest zarówno największym światowym dawcą, jak i 
biorcą ZIB. Udział zagranicznych inwestycji bezpośrednich UE w Chinach pozostaje tym 
samym  relatywnie  niski,  nie  przekraczając  2%  ich  całkowitej  skumulowanej  wartości, 
która  według  źródeł  UNCTAD  w  World  Investment  Report  2011  sięgała  43,7% 
światowych zasobów (UNCTAD, 2012). 

background image

 

 

 

 

Rys. 2. Przepływy chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich w latach 1980-2011 

(w mld USD) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych UNCTAD Stat 2012 

 

Chiny  uzyskują  8,5%  światowego  napływu  zagranicznych inwestycji 

bezpośrednich,  a  przyczyniają  do  około  5%  światowego  odpływu.  W  Kraju  Środka 
skumulowane jest około 8% światowych zasobów BIZ, a generowane około 3% – por. 
rys. 3-5  (UNCTAD,  2012). Pomimo  stosunkowo  niskich  udziałów  wartości  te  znacznie 
wzrosły w ostatnich kilku latach wraz z ekspansją chińskich inwestycji, których odpływ 
w 2011 r. przekroczył  68  mld  USD  (rys. 2).  Liczne  analizy  światowych  ośrodków 
badawczych wskazują na bezprecedensowy wzrost chińskich inwestycji zagranicznych 
w ostatnich kilku latach, które mogą osiągnąć wartość pomiędzy 1 a 2 trylionami USD w 
latach 2010-2020  (Hanemann, Rosen, 2012).  Jednocześnie  oczekuje  się,  że  ćwierć  tej 
stawki  ma  trafić  do  Europy  –  w  tym  Europy  Środkowo-Wschodniej  –  poprzez fuzje i 
przejęcia oraz inwestycje od podstaw. 

background image

 

 

 

 

Rys. 3. Skumulowana wartość chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich w latach 

1990-2011 (w mld USD) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych UNCTAD Stat 2012 

 

 

Rys. 4. Udział skumulowanej wartości zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Chinach 

w zasobach światowych w latach 1980-2011 (w %) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych UNCTAD Stat 2012 

background image

 

 

10 

 

 

 

 

Rys. 5. Udział skumulowanej wartości chińskich zagranicznych inwestycji bezpośrednich 

w zasobach światowych w 1980-2011 (w %) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych UNCTAD Stat 2012 

 

 

Chińskie  inwestycje  bezpośrednie  w  Unii  Europejskiej  wzrosły  z  0,4  mld  USD  w 

2003 r. do 6,3 mld USD w 2009 r. i 12,6 mld USD w 2010 r. (NBS, MOFCOM, SAFE, 2010; 
2011).  Średnioroczna  dynamika  wzrostu  skumulowanej  wartości  BIZ  w  UE 
przewyższyła średnią światową, znacznie przekraczając 50% w latach 2003-2010. 

W  2011  r.  Europa  była  głównym  miejscem  lokowania  chińskich  inwestycji 

bezpośrednich,  które  według  szacunków  grupy  Rhodium,  opartych  na  całkowitej 
wielkości odnotowanych inwestycji greenfield oraz przejęć, przekroczyła 9,8 mld USD, 
w porównaniu do wartości średniej poniżej 1 mld USD w latach 2003-2008 (Hanemann, 
Rosen, 2012).  Przewiduje  się  dalszy  wzrost  inwestycji  bezpośrednich,  szczególnie  w 
kontekście  dywersyfikacji  chińskich  rezerw  walutowych,  które  we  wrześniu  2012  r. 
osiągnęły  wartość  3,28 tryliona  USD, a w rezultacie poszukiwanie  raczej aktywów 
trwałych niż inwestycji w obligacje skarbowe zadłużonych krajów strefy euro.  
 

background image

 

 

11 

 

 

Rys. 6. Kierunki geograficzne chińskich zagranicznych inwestycji w latach 2003-

2010 (w mld USD) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych 

NBS, MOFCOM, SAFE, 2010; NBS, MOFCOM, 

SAFE, 2011

 

 

 

 

Rys. 7. Struktura skumulowanych chińskich zagranicznych inwestycji w Unii 

Europejskiej w 2010 r. (w %) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych 

NBS, MOFCOM, SAFE, 2011.

 

 

Chińskie  zagraniczne  inwestycje  w  głównej  mierze  są  kierowane  na rynek 

azjatycki (por. rys.  6).  W  przypadku  struktury  chińskich  zagranicznych  inwestycji 
bezpośrednich  w  Unii  Europejskiej  widoczna  jest  bardzo  duża  koncentracja  w kilku 

background image

 

 

12 

krajach, mianowicie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Szwecji i we  Francji  (rys.  7). W 
następnej  kolejności  należy  wymienić  Holandię,  Danię,  Węgry,  Włochy.  Istotnym 
kierunkiem  chińskich  BIZ  jest  również  Luksemburg,  stanowiąc  jednak  w  większości 
przystanek dla lokalizacji docelowej. W Polsce skumulowane jest około 1,1% chińskich 
ZIB w UE. 

Obserwacje  oraz  badania  prowadzone  przez  światowe  ośrodki  potwierdzają 

sprzężenie zwrotne pomiędzy zagranicznymi inwestycjami UE w Chinach a kierunkami 
chińskich  inwestycji  w  Europie.  Wskazuje  to  na  istotę  polityki  stymulowania 
zagranicznych inwestycji. 

Wzrost kosztów w Chinach pociąga za sobą obecnie zarówno relokacje inwestycji 

do innych krajów regionu, szczególnie do sąsiadującej Azji Południowo-Wschodniej, jak i 
dezinwestycje i powrót do kraju pochodzenia. Takiego charakteru przepływów możemy 
się spodziewać w kolejnych latach.  

Niezależnie  od  źródła  danych  wyraźnie  widać,  że  napływ  chińskich 

zagranicznych  inwestycji  do  UE  oraz  ich  skumulowana  wartość  pozostają  na  bardzo 
niskim poziomie. 
 
4. Kierunki branżowe chińskich inwestycji w Europie 
 
Struktura  odpływu  chińskich  inwestycji  uległa  zasadniczej  zmianie  od  czasu  przyjęcia 
przez  kraj  strategii  „Go  Global”  w 1999 r. (por. rys. 8).  Początkowo  obserwowano 
głównie inwestycje w infrastrukturę mające na celu wsparcie dystrybucji eksportu oraz 
w surowce –  przede  wszystkim  w  krajach  rozwijających  się  Afryki  i  Ameryki 
Południowej.  

Głównym czynnikiem przyciągającym chińskich inwestorów pozostają surowce, 

głównie ropa naftowa, stanowiąc w 2012 r. ponad połowę dokonywanych inwestycji w 
wymiarze globalnym. Można to zaobserwować analizując strukturę napływu chińskich 
BIZ  do  poszczególnych  regionów. Inwestycje w surowce przeważają  w Afryce oraz 
Ameryce  Południowej.  Jednocześnie  w  branży  surowcowej  dominują  inwestycje 
dokonywane przez przedsiębiorstwa państwowe (SOE, state-own enerprises). Napływ 
inwestycji o takim charakterze jest najwyższy w krajach rozwijających się.  

background image

 

 

13 

W  przypadku  gospodarek  wysokorozwiniętych  głównym  celem  chińskich 

inwestorów  są  nowe  technologie,  marki,  kanały  dystrybucji  bądź  inne  zasoby 
strategiczne. 

 

 

Rys. 8. Struktura branżowa skumulowanych chińskich zagranicznych inwestycji  

w latach 2004-2010 (w mld USD) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych 

NBS, MOFCOM, SAFE, 2010; NBS, MOFCOM, 

SAFE, 2011

 

 

Najbardziej  zróżnicowany  napływ  chińskich  inwestycji  pod  względem 

branżowym  jest  obserwowany  na rynkach azjatyckich i europejskich,  gdzie  obok 
surowców i infrastruktury widać  zainteresowanie  motoryzacją,  chemikaliami  oraz 
energią  odnawialną.  Strukturę  branżową  chińskich  zagranicznych  inwestycji  w  Unii 
Europejskiej w 2009 r. przedstawiono na rysunku 9,  gdzie  wyraźny  jest  jej 
„niesurowcowy” charakter. 

Kierunki  inwestowania  Chińczyków  w  Europie  są  zgodne  z  priorytetowymi 

sektorami zidentyfikowanymi w 12. Pięcioletnim Planie Gospodarczym i takich można 
się spodziewać w kolejnych latach. Zaliczają się do nich: 

−  technologie energetyczne,  
−  nowa generacja technologii informacyjnych,  
−  biotechnologia,  
−  przemysł towarów wysoko przetworzonych,  
−  alternatywne źródła energii,  
−  nowe materiały,  

background image

 

 

14 

−  pojazdy na czystą energię.  
Konsekwentnie największy popyt wśród chińskich inwestorów na rynku unijnym 

jest  notowany  w  sektorach  nowych  technologii  i  innowacji, luksusowych marek  oraz 
produktów o wysokiej wartości dodanej. Kierunki branżowe napływu różnią się wśród 
późniejszych  krajów  członkowskich  UE,  gdzie  w  większości  obserwuje  się  i  można 
się nadal spodziewać inwestycji w infrastrukturę produkcyjną. 

Wartą odnotowania prawidłowością jest w Europie znaczny – sięgający połowy – 

udział  inwestycji  mniejszościowych,  a  także  zdecydowana  przewaga  inwestycji 
dokonywanych przez chińskie przedsiębiorstwa państwowe. Inwestycje mniejszościowe 
budzą  w  Europie  mniej  kontrowersji  i  obaw  oraz  uprzedzeń  ze  strony  zarówno 
społeczeństwa,  jak  i  rządów  poszczególnych  państw.  Pozwalają  ponadto  na 
zminimalizowanie ryzyka wejścia na nowy rynek, dają czas na zaklimatyzowanie się i 
zdobycie  doświadczenia  na  rynku  europejskim.  Zastrzeżenia  co  do  wzajemnej 
otwartości zgłaszają jednak zarówno Chińczycy, jak i UE. 
 

 

 

Rys. 9. Struktura branżowa chińskich zagranicznych inwestycji w Unii Europejskiej  

w 2009 r. (w %) 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych 

NBS, MOFCOM, SAFE, 2010

 

 

Istotne  znaczenie  wśród  dokonywanych  inwestycji  chińskich  w  Europie  mają 

inwestycje  w  formie  fuzji  i  przejęć,  które  wymagają  kompleksowej analizy.  Jedynie 
sygnalizując tę kwestię, w tym miejscu warto wymienić przykładowe transakcje, jakie 
odnotowano w 2012  r.  Należą  do  nich  m.in.:  8,6%  udział  CIC  w  brytyjskim  Thames 

background image

 

 

15 

Water;  21,35%  udział  w  portugalskim  EDP  nabyty  przez  Chinese  Three  Gorges; 
przejęcie w Niemczech Putzmaistera przez Sany i CITIC Capital czy 7,1% udział CIC w 
Eutelsat. Spośród transakcji z 2011 r. można dodać 30% zakup GDF Suez przez CIC oraz 
przejęcie  norweskiego  Elkem  przez  China  National  Bluestar.  W  wymiarze  globalnym 
wart odnotowania jest  33%  zakup  udziałów  przez  Sinopec  w  amerykańskim  Devon  o 
wartości transakcji 2,5 mld USD oraz przejęcie australijskiego Gloucester przez Yanzhou 
(2 mld USD). Transakcje zawarto w 2012 r.  

 

5. Możliwości inwestycyjne dla chińskich inwestorów w Polsce 
 
Stosunki  dwustronne  Europy  i  Chin  nie  pozostały  bez  wpływu  po  rozszerzeniu  Unii 
Europejskiej o kraje Europy Środkowo-Wschodniej,  w tym o  Polskę,  w pierwszej 
kolejności  zaś  po upadku komunizmu  w 1989 r., a  w konsekwencji  transformacji 
gospodarek regionu.  

Początek  lat  dziewięćdziesiątych  ubiegłego  wieku  przyniósł  więc  zasadniczy 

zwrot w dialogu Polski z krajami Azji Wschodniej, w szczególności z Chinami. Stosunki 
polityczne  i  gospodarcze  pozostawały  jednak  w  dalszym  ciągu  ograniczone  w 
porównaniu do krajów  Europy  Zachodniej,  nie  stanowiąc  priorytetu  w polityce 
zagranicznej.  Okres  transformacji  za  nadrzędne  cele  uznał  m.in.  restrukturyzację 
gospodarki, jej przystosowanie do nowych realiów ustrojowych oraz określenie pozycji 
naszego państwa w transformującej się Europie. Dopiero w perspektywie akcesji do Unii 
Europejskiej oraz już po niej nastąpiły działania w kierunku intensyfikacji współpracy z 
regionem Azji i Pacyfiku. Dotychczasowa współpraca zarówno nie odzwierciedla jednak 
potencjału Chin, jak i nie wykorzystuje możliwości polskiej gospodarki. 

Najbardziej rozpowszechnioną formą współpracy gospodarczej pomiędzy Polską 

a  Chinami  pozostaje  nadal  wymiana  handlowa,  stanowiąc  jednocześnie  niewielki 
odsetek  w  całkowitych  obrotach  z  zagranicą.  W  ostatnich  dziesięciu  latach  Chiny 
zdeklasowały  dominujące  wcześniej  w handlu  Japonię  i  Koreę  Południową.  Według 
danych Głównego Urzędu Statystycznego wymiana handlowa z Chinami sięgała w 2011 
r.  19  mld  USD  wobec  15,4  mld  USD  w  2010  r.  i  zaledwie  500  mln  w  połowie  lat 
dziewięćdziesiątych  (GUS, 2012).  Jednocześnie  udział  Chin  w  imporcie  Polski 
przekroczył 9%, co było istotną zmianą w ciągu piętnastu lat (z 1,6%). Dla porównania 
udziały pozostałych państw regionu Azji Wschodniej – poza Koreą Południową (3%) i 

background image

 

 

16 

Japonią  (2%)  –  nie  przekraczają  1%  po  stronie  importu.  Charakterystyczną  cechą 
wymiany handlowej z Chinami  jest  jej  asymetryczny  charakter.  Od  lat  utrzymuje  się 
ujemne saldo wymiany handlowej, a co częstokroć jest podkreślane, polski eksport do 
Chin stanowi zaledwie jedną dziesiątą importu z Państwa Środka.  

Przyczyn  takiego  charakteru  wymiany  należy  upatrywać  m.in.  w  niskiej 

konkurencyjności polskiej oferty eksportowej na rynek chiński oraz śladowych działań 
promocyjnych. Nastąpiły wprawdzie istotne zmiany w strukturze towarowej polskiego 
obrotu  handlu  zagranicznego  świadczące  o  postępie  technicznym  i  poprawie 
konkurencyjności  polskiej  gospodarki,  jednak  okazały  się  niewystarczające.  Zmiana 
istniejącej asymetrii będzie wymagała konkretnych projektów i efektywnych działań, co 
nie  będzie  możliwe  bez  aktywnego  wsparcia  instytucji  państwa,  w  tym  wykreowania 
długookresowej i kompleksowej strategii wobec Chin. Szansą na intensyfikację wymiany 
handlowej, w tym eksportu na rynek chiński są zagraniczni inwestorzy. 

Należy  jednocześnie  podkreślić,  że  w  niewielkim  stopniu  nastąpił  rozwój 

współpracy  inwestycyjnej,  kapitałowej  i  naukowo-technicznej.  Zarówno  chińskie 
zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce, jak i polskie BIZ w Chinach są znikome. 
Wiąże  się  to  w  głównej mierze z  niedostatecznymi  działaniami  promocyjnymi,  a  w 
konsekwencji  słabym  rozeznaniem  chińskich  inwestorów na polskim rynku, ale  też 
polskich na rynku  chińskim.  W  odniesieniu  do  polskich  podmiotów  gospodarczych 
należy wskazać również na brak wystarczającego kapitału. W ostatnich latach znacznie 
zwiększył  się  jednak  napływ  kapitału  z  Chin  oraz  z  Hongkongu,  plasując  te  rynki  w 
czołówce partnerów wschodnioazjatyckich (tab. 1).   

Poza Chinami kooperacja inwestycyjno-kapitałowa została nawiązana z krajami 

ASEAN-5, mianowicie  z  Filipinami,  Indonezją,  Malezją,  Tajlandią  i  Singapurem,  jak 
również  z  Japonią,  Koreą  Południową  i  Indiami.  Istotne  miejsce  wśród  zagranicznych 
inwestorów  z  Azji  Wschodniej  zajmuje  od  lat  Korea  Południowa,  a  do  głównych 
inwestycji należą Daewoo, LG Electronics i Samsung Electronics. Na początku XXI wieku 
odnotowano wzrost zainteresowania inwestorów z Japonii,  która  zajmowała  wysoką 
pozycję  w  rankingu  inwestorów  z  regionu  (por.  tab.  1).  W ostatnich dwóch latach 
odnotowano  zmniejszenie  napływu  inwestycji  do  Polski,  jak  również  wycofywanie 
kapitału i dezinwestycje.  

Głównymi  inwestorami  w  Polsce  pozostają  kraje  wysokorozwinięte –  USA  oraz 

kraje UE, głównie Luksemburg, Niemcy, Włochy oraz Wielka Brytania. 

background image

 

 

17 

 

Tabela 1. Napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich do Polski z Chin na tle krajów Azji Wschodniej i Południowej w latach 1996-2011 (w mln USD) 

 

1996 

1997 

1998 

1999 

2000 

2001 

2002 

2003 

2004 

2005 

2006 

2007 

2008 

2009 

2010 

2011 

Chiny 

0,4 

2,2 

0,2 

1,4 

4,7 

1,5 

1,3 

0,9 

2,2 

44,3 

25,8 

83,3 

139,6  191,7 

0,4 

96,9 

Hongkong 

2,6 

2,9 

7,1 

1,2 

0,5 

0,5 

0,5 

0,1 

8,5 

20,3 

0,4 

29,7 

67,4 

184,9 

-81,9 

-224,9 

Indonezja 

0,6 

1,5 

2,3 

6,7 

14,5 

2,9 

-5,7 

3,2 

Indie 

1,3 

1,4 

0,6 

0,3 

0,4 

0,1 

0,3 

0,2 

6,3 

4,7 

8,8 

22,5 

17,5 

4,8 

-17,4 

14,3 

Japonia 

7,6 

6,7 

99,3 

2,5 

38,6 

31,7 

172,7  130,2  185,5 

302,3  316,6  266,9 

39,6 

266,6 

-338,1 

-252,1 

Korea Płd.  

201,7 

89,4 

165,3 

151,5  196,3 

78,7 

158,1  271,1  207,4 

48,8 

518,7 

35,7 

432,4  113,5 

63,6 

51,7 

Malezja  

17,5 

1,4 

2,3 

0,4 

11,7 

2,7 

1,4 

4,8 

4,5 

14,8 

1,5 

4,0 

1,0 

29,2 

9,6 

-10,7 

Filipiny 

1,0 

0,1 

6,4 

6,5 

4,3 

1,2 

7,0 

7,7 

5,2 

0,3 

-1,1 

Singapur 

0,7 

0,2 

0,1 

1,1 

0,6 

5,6 

6,9 

14,5 

10,3 

3,2 

119,0 

58,2 

5,8 

39,6 

44,6 

82,2 

Tajlandia 

0,1 

0,1 

3,3 

1,6 

4,8 

1,5 

2,2 

1,4 

2,7 

1,8 

Tajwan  

0,3 

0,2 

0,1 

0,8 

0,5 

8,1 

1,4 

0,2 

3,8 

4,0 

7,8 

0,4 

13,1 

3,9 

2,9 

-9,1 

Objaśnienia: „-” nie odnotowano  

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych NBP, 2004; NBP, 2009; NBP, 2010; NBP, 2011; NBP, 2012. 

 

 

background image

 

 

18 

Rok  2012  zaznaczył  przełom  we  wzajemnych  stosunkach  na linii Polska-Chiny, 

czego  egzemplifikacją  stało  się  Forum  Ekonomiczne  Chiny-Europa  Środkowa-Polska, 
które  odbyło  się  w Warszawie 26 kwietnia.  Podczas  spotkania  chiński  premier  Wen 
Jiabao  przedłożył  dwanaście  propozycji  rządu  chińskiego  w  celu  promowania 
współpracy  z  szesnastoma  krajami  regionu,  a  mianowicie z  Albanią,  Bośnią  i 
Hercegowiną,  Bułgarią,  Chorwacją,  Czechami,  Estonią,  Węgrami,  Łotwą,  Litwą, 
Macedonią,  Czarnogórą,  Polską,  Rumunią,  Serbią,  Słowacją  i  Słowenią.  Ustanowienie 
wspólnego sekretariatu współpracy miało być platformą służącą realizacji pozostałych 
postulatów. 

Oczekiwania  krajów  regionu  zostały  więc  ożywione.  Istotne  będzie  jednak 

przełożenie  obserwowanej  aktywizacji politycznej  na wymierne efekty w sferze 
gospodarki.  Ściślejsza  współpraca  między  Chinami  a  państwami  Europy  Środkowej  i 
Wschodniej  stanowią  niewątpliwą  szansę  na  zrównoważenie  wymiany  handlowej  z 
Chinami.  Chiński  eksport  jest  bowiem  dominujący  we  wszystkich  krajach  regionu. 
Strona polska liczy na zmniejszenie ogromnego deficytu w handlu z Chinami i na wzrost 
wzajemnych inwestycji.  

Z  całą  pewnością  istotnym  przedsięwzięciem  było  powołanie  Sekretariatu 

Współpracy ds. Europy Środkowo-Wschodniej w Pekinie przy udziale reprezentantów 
szesnastu  krajów  regionu,  w  tym  Polski.  Przy  tej  okazji  Wen  Jiabao  podkreślił,  że 
współpraca Chin z krajami Europy Środkowo-Wschodniej jest istotnym komponentem 
wzmacniania relacji na linii Chiny-Europa. Polska jako kraj członkowski UE nie powinna 
o  tym  zapominać,  a  w rezultacie polska  polityka  wobec  Chin  powinna  być spójna ze 
wspólnym interesem rynku unijnego. 

W  Europie  Środkowo-Wschodniej,  w  tym  w  Polsce  chińskie  inwestycje 

dokonywane  są  głównie  w  infrastrukturę,  przemysł  i  surowce.  Pomimo  że  przemysł 
pozostanie  głównym  sektorem  lokowania  inwestycji  zagranicznych  w  Europie 
Środkowo-Wschodniej, należy się spodziewać narastających udziałów w sektorze usług. 
Wen  Jiabao  zadeklarował  w  Warszawie  utworzenie specjalnej linii kredytowej o 
wartości  10  mld  USD  dla  krajów  Europy  Środkowo-Wschodniej na wspieranie 
wspólnych projektów nie tylko w infrastrukturę, ale również nowe technologie i energię 
odnawialną.  Świadczy  to  o  nastawieniu  i  możliwościach  współpracy  w  sektorach 
wysokich technologii. Wzajemne obroty handlowe z krajami regionu mają do 2015 roku 
wzrosnąć  do  100  miliardów  USD.  Podejmowanie  działań  o  takim  charakterze  –  obok 

background image

 

 

19 

wspólnych projektów naukowo-badawczych  i  kulturowych,  intensyfikacji  ruchu 
turystycznego oraz  dialogu międzyludzkiego – mają na celu wzmocnienie współpracy, 
szczególnie w biznesie i handlu.  

Warto ponadto zwrócić uwagę na konieczność wzmocnienia wspólnego zaufania 

i  zrozumienia  między  Europą  i  Chinami, co  wydaje  się  szczególnie  ważne  w  Europie 
Środkowej  i  Wschodniej.  Komunikacja  pomiędzy  Chinami  i  Europą  rzeczywiście 
znacznie  ożywiła  się  w  ciągu  ostatniej  dekady,  co  było  rezultatem  intensyfikacji  w 
przepływach  handlu,  inwestycji,  kadry  biznesowej  i  turystów,  przyczyniając  się  do 
lepszego zrozumienia Europy i Chin. Jest to osiągnięcie o ogromnym znaczeniu zarówno 
dla  Chin, jak  i  UE.  Zachodzi  dalsza  potrzeba  zmniejszenia  istniejących  asymetrii  na 
szczeblach rządowych, samorządowych i społeczeństwa. 

Wydaje się ponadto, że spuścizna okresu komunizmu pozostawiła niepotrzebny 

sceptycyzm  wobec  współpracy  z  Chinami,  podczas  gdy  raczej powinna  stanowić 
platformę wspólnych doświadczeń, wartości i zrozumienia, na których współpraca jest 
konsolidowana. Podejmowane inicjatywy w dziedzinie pogłębiania  dialogu 
międzyludzkiego niewątpliwie przyczyniają się do zbliżania narodów. 

Nadzieje i oczekiwania wobec  nowej  generacji  chińskich  przywódców 

politycznych  są  obecne  zarówno  w  Chinach,  jak  i  na  świecie.  Państwa  z Europy 
Środkowej i Wschodniej nie pozostają wyjątkiem, a wydaje się, że w tej części świata, 
zostały  one  zintensyfikowane w rezultacie licznych  wizyt  urzędników  państwowych  i 
przypieczętowane  6  września  2012  r.  ustanowieniem  wspólnego  oficjalnego 
Sekretariatu  Współpracy  ds.  Europy  Środkowo-Wschodniej w Pekinie. Podejmowane 
inicjatywy  można  postrzegać  jako  dobry  znak  w  kierunku  wzmocnienia  współpracy 
między Chinami i Europą Środkowo-Wschodnią, z Polską jako największym rynkiem w 
regionie.  
 
6. Uwarunkowania i przesłanki chińskich inwestycji 
 
Jednym ze znaczących osiągnięć ostatniej dekady w relacjach UE i Chin jest niewątpliwie 
wzrost wzajemnego zrozumienia wynikający w znacznej mierze z komunikacji będącej 
rezultatem rosnącego  handlu, inwestycji oraz dialogu międzyludzkiego. Coraz większa 
współzależność obu rynków oraz ogromny potencjał chińskiej gospodarki podkreślają 

background image

 

 

20 

znaczenie  zapewnienia  i  pogłębiania  istniejącej  otwartości  oraz  podjęcie  działań  na 
rzecz dalszej liberalizacji.  

Europejscy  inwestorzy  działający  na  chińskim  rynku  zgłaszają  jednak  wiele 

zastrzeżeń  co  do  jego  otwartości  i  dyskryminujących  praktyk  biznesowych.  Raport 
Komisji  Europejskiej  w  sprawie  barier  handlowych  i  inwestycyjnych  opublikowany  w 
2012 r. wyraźnie  odnotowuje  zarówno  osiągnięcia,  jak  i  istniejące  oraz  nowe 
ograniczenia  inwestycyjne  wobec  europejskich  inwestorów  w  Chinach  (European 
Commission, 2012). Kwestie sporne dotyczą wdrożenia krajowego mechanizmu rewizji 
dla  fuzji  i  przejęć  z  udziałem  zagranicznych  inwestorów,  w  którym  zagraniczne 
akwizycje mogłyby być blokowane ze względu na bezpieczeństwo narodowe. Kolejnym 
problemem  jest  selektywne  wsparcie  dla  strategicznych  gałęzi  przemysłu  w  celu 
innowacyjnego  rozwoju  poprzez  subsydia  eksportowe,  warunki finansowania, w 
szczególności  zaś  ukierunkowane  na  zwiększanie  eksportu  w  sektorach 
kapitałochłonnych – głównie zaawansowanych technologicznie. Jak podkreśla Komisja 
Europejska, kredyty eksportowe niewykorzystane  zgodnie  z  dyscypliną  OECD/WTO 
oraz subsydia przyznawane w sposób nieprzejrzysty stwarzają poważne wyzwania dla 
europejskich  przedsiębiorców,  zakłócając  wolną  konkurencję na rynkach 
międzynarodowych,  utrudniając  dostęp  do  rynku,  a  tym  samym  zagrażając 
strategicznym sektorom gospodarki unijnej (European Commission, 2012). 

Koresponduje  to  z  raportami  Europejskiej  Izby  Handlowej  w  Pekinie,  w  tym 

wydanym  w  czerwcu  2012  r.  Business  Confidence  Survey  oraz  prezentowanym  we 
wrześniu  2012  r.    Position  Paper  2012/2013  (EUCCC,  2012a;  EUCCC,  2012b). Analizy 
podkreślają  zmniejszenie  zaufania  biznesu  zagranicznego  w  Chinach.  40%  firm 
respondentów  uważa,  że  polityka  chińskiego  rządu  wobec  zagranicznych  inwestorów 
jest mniej sprawiedliwa niż dwa lata temu. Co więcej, badania pokazują, że prawie jedna 
czwarta  przedsiębiorców  będących  członkami  Izby  i  biorących  udział w ankiecie 
rozważa zmianę lokalizacji inwestycji i wycofanie ich z Państwa Środka. Europejska Izba 
Handlowa  podkreśla  ponadto,  że  „zdrowa”  konkurencja  jest  niezbędna  w  celu 
zapewnienia  efektywnego  wykorzystania  kapitału  i  wspierania  inwestycji  ze  źródeł 
prywatnych,  nawołując  jednocześnie  Chiny  do  ograniczenia  wpływu  państwa  na 
środowisko biznesowe (EUCCC, 2012b). Zmniejszyłoby to nierówny dostęp do rynku, co 
odnosi  się  nie  tylko  o  inwestorów  zagranicznych,  ale  również  chińskich  inwestorów 
prywatnych, głównie małych i średnich przedsiębiorców.  

background image

 

 

21 

Obserwuje  się  jednocześnie  wyraźną  zależność  pomiędzy  odpływem  inwestycji 

do  Chin  a  napływem  do  krajów  europejskich.  Unia  Europejska  wyraźnie  podtrzymuje 
zasady otwartości i liberalizacji, choć pojawiają się jednocześnie głosy zaniepokojenia. 
Na forum Komisji  Europejskiej  niejednokrotnie  podkreślano,  że  Europa  jest 
zobowiązana do otwarcia na inwestycje zagraniczne wraz ze związanymi z tym korzyści 
dla gospodarek unijnych, jednak przy zapewnieniu otwartości rynków partnerskich, w 
tym  Chin.  Takie  stanowisko  zostało  potwierdzone  podczas  4.  Przeglądu  Polityki 
Handlowej  Chin  na  forum  Światowej  Organizacji  Handlu,  gdzie  wyraźnie  dano  do 
zrozumienia  że  po  osiągniętych  korzyściach  z  przyłączenia  się  do  wielostronnego 
systemu handlowego ciąży na Chinach zobowiązanie wobec innych krajów – szczególnie 
rozwijających się – do respektowania w pełni przepisów międzynarodowych. Wezwano 
Chiny do dalszego otwarcia gospodarki, zwłaszcza w odniesieniu do usług i inwestycji 
oraz wyrażono zaniepokojenie brakiem przejrzystości i charakterem norm w systemie 
prawa. 

Ponadto  można  zaobserwować  rosnące  obawy  co  do  zagrożeń  dla 

bezpieczeństwa narodowego ze strony chińskich inwestorów zarówno w Europie, jak i 
USA. Pojawiają się jednocześnie pytania o otwartość rynku unijnego dla zagranicznych 
inwestorów  oraz  potencjalne  działania  odwetowe  wobec  europejskich  inwestycji  w 
Chinach.  Wzajemnej  współpracy  nie  służą  dochodzenia  antydumpingowe,  w  tym 
wszczęte we wrześniu 2012 r. przez UE w sprawie importu z Chin paneli słonecznych i 
ich komponentów, co wywołało  w  chińskich  mediach  zarzuty  protekcjonizmu. 
Prześwietlanie  w  Europie  napływających  inwestycji  nie  wydaje  się  krokiem  ani 
właściwym,  ani  pożądanym.  Działania  zmierzające  do  bardziej  otwartego  rynku 
inwestycyjnego w Chinach niewątpliwie przyczyniłyby się do wzmocnienia wzajemnego 
zaufania istotnego dla kontynuowania obopólnie korzystnej współpracy.  

Stworzenie  równych warunków dla inwestorów zarówno krajowych i 

zagranicznych,  jak  i  prywatnych  oraz  państwowych  będzie  jednym  z  najważniejszych 
kroków  w  celu  zapewnienia  otwartego  i  niedyskryminacyjnego  dostępu  do  rynków. 
Chodzi tu o dostęp do finansowania projektów inwestycyjnych, przetargi na zamówienia 
publiczne,  doradztwo  i  ochronę  prawną  na  rynkach  zagranicznych  oraz 
zagwarantowanie  własności  prywatnej.  Prowadzenie  negocjacji  w  sprawie 
dwustronnych umów inwestycyjnych oraz jednorodności istniejącej sieci dwustronnych 
traktatów o ochronie  inwestycji  poszczególnych  państw  członkowskich  Unii 

background image

 

 

22 

Europejskiej  jest  kolejnym  kluczowym  zagadnieniem,  które  powinno  poprawić  klimat 
inwestycyjny  i  doprowadzić  do  lepszej  ochrony  aktywów,  szczególnie  w  zakresie 
wysokich technologii i ochrony prawa własności intelektualnej. Wzmocnienie ochrony 
prawnej dla chińskich inwestorów za granicą, czy to w drodze umów dwustronnych czy 
też wielostronnych, wymaga ponadto wzajemności Chin dla inwestorów zagranicznych 
w  Państwie  Środka.  Wreszcie  niezbędne  są  zobowiązania  w  kontekście 
odpowiedzialności  społecznej,  a  więc  zapewnienie  oczekiwanych  standardów 
bezpieczeństwa,  czasu  i  warunków  pracy  oraz    ochrony  środowiska  naturalnego. 
Chińczycy wyraźnie deklarują  wywiązywanie się z podjętych zobowiązań. Wydaje się 
jednak że składane deklaracje spotykają się ze sceptycyzmem części Europejczyków.  
 
7. Implikacje w kontekście przyciągania chińskich inwestycji 
 
Obserwowany  dialog  polityczny  i  gospodarczy  stanowi  potwierdzenie  gotowości  i 
deklarację zacieśniania wzajemnej współpracy pomiędzy Chinami a Unią Europejską, w 
tym  Polską.  Wydaje  się  to  niezbędne  zarówno  dla  UE,  jak  i  dla  Chin,  stanowiąc 
katalizator  ożywienia  gospodarczego  w  Europie  i  stymulując  dalszy  wzrost  chińskiej 
gospodarki. Chińskie inwestycje, stanowiąc źródło kapitału pobudzające wzrost rynku, 
powinny  być  zatem  przyjmowane  w  Europie  jako  środek  radzenia  sobie  z  obecnym 
kryzysem  i  niestabilnością  w  strefie  euro.  Współpraca  inwestycyjna  stwarza  ponadto 
możliwości  dostępu  do  rynku  chińskiego  o  ogromnym  potencjale i perspektywach 
wzrostu.  Jednocześnie  współpraca  z  Europą  umożliwia  chińskim  przedsiębiorcom 
dostęp  do  rynku,  nowych  technologii  i  wykwalifikowanej  siły  roboczej,  a  więc  w 
konsekwencji  możliwości  uczenia  się  –  przyjmowania  dobrych  praktyk,  zdobywania 
umiejętności kierowniczych i organizacyjnych oraz wiedzy o nowoczesnych systemach 
zarządzania  i  technologiach,  które  mogą  zostać  zaadoptowane na rynku krajowym, 
przyczyniając się do jego dalszego rozwoju. 

Współpraca  z  europejskimi  partnerami  pozwala  ponadto  chińskim  inwestorom 

poznać  rynek  europejski  –  jego  charakter,  kulturę  biznesową,  zachowania  i  strukturę 
organizacyjną  –  niezbędne  do  osiągnięcia  sukcesu  na  rynkach  zagranicznych.  Należy 
również  wskazać  na  istotę  sektora  prywatnego  będącego  motorem  zmian 
innowacyjnych. Znaczenie  przedsiębiorstw  europejskich  będących  ważnymi 
dostawcami  nowych  technologii,  praktyk  biznesowych  i  dobrych  umiejętności 

background image

 

 

23 

menadżerskich jest bezdyskusyjne. Współpraca europejskich i chińskich inwestorów w 
zakresie  nowych  technologii  oraz  badań  i  rozwoju  powinna  więc  być wspierana, w 
szczególności  zaś  w  odniesieniu  do  sektora  prywatnego,  który  okazuje  się  bardziej 
skuteczny w implementacji nowych technologii. Ważne będzie tu rosnące przyciąganie 
inwestycji o większych możliwościach w zakresie badań i rozwoju. 

Z drugiej strony nie budzi wątpliwości dotychczasowe znaczenie zagranicznych 

inwestycji  bezpośrednich  w  transformacji  gospodarki  chińskiej  poprzez  wpływ  na 
wielkość eksportu,  zatrudnienie,  transfer  technologii,  reformy  instytucjonalne oraz 
integrację w globalne struktury produkcyjne.  

Niezależnie od analizowanego źródła danych faktem pozostaje jednak niewielki 

udział zarówno chińskich inwestycji zagranicznych w Unii Europejskiej, jak i inwestycji 
europejskich  w  Chinach.  Jednocześnie  wyraźne  są  głosy  krytyczne  wobec  chińskich 
inwestorów poparte sloganami o wykupowaniu Europy przez Chińczyków, wynikające 
raczej  z  istniejących  antagonizmów  bądź  niedostatecznej  wiedzy  o  ich rzeczywistej 
wielkości.  Niezwykle  istotny  jest  więc  wiarygodny  monitoring  ze  wsparciem  agend 
rządowych oraz konsekwentne przekazywanie opinii publicznej rzetelnych informacji.  

Problemem pozostaje brak jednoznacznego stanowiska Europy wobec chińskich 

inwestorów,  a  co  za  tym  idzie  brak  wypracowanej  strategii  na  poziomie  Unii 
Europejskiej.  Nie  udało  się  ponadto  osiągnąć  wspólnego  porozumienia  w  sprawie 
inwestycji, niecierpiącego zwłoki na poziomie całego unijnego rynku 

Poszczególne  kraje  unijne, w tym Polska,  podejmują  raczej  działania 

indywidualne  mające  na  celu  przyciąganie  zagranicznych  inwestorów  z  Chin. 
Dodatkowo  wzmocnił  to  kryzys  gospodarczy,  ujawniając  zmianę  nastawienia 
poszczególnych  państw  UE  wobec  Chin  i  chińskich  inwestorów,  pogłębiając 
jednocześnie rozdźwięk w tym zakresie.  

Widać również zależność pomiędzy istniejącymi powiązaniami gospodarczymi, w 

tym  europejskimi  inwestycjami  w  Chinach,  a  napływem  inwestycji  chińskich  do  UE. 
Wskazuje  to  na  znaczenie  polityki  stymulującej  zagraniczne  inwestycje  bezpośrednie. 
Wsparcie dla inwestorów zainteresowanych ekspansją na rynki zagraniczne pociąga za 
sobą napływ inwestycji do kraju – innymi słowy promowanie inwestycji europejskich w 
Chinach  stymuluje  przyciąganie  chińskich  inwestorów.  Brak  spójnej  polityki  unijnej 
implikuje  nadrzędną  rolę  polityki  krajów  członkowskich  w  zakresie  przyciągania 
inwestycji zagranicznych.  

background image

 

 

24 

Działania w kierunku wypracowania wspólnej i spójnej polityki wobec chińskich 

inwestycji  na  poziomie  UE,  w  kontekście  zagranicznych  inwestycji,  zarówno 
napływających,  jak  i  odpływających,  wraz  z  wytycznymi  dla  agend  poszczególnych 
państw  członkowskich  wpłynie  na  wzmocnienie  rynku  unijnego  i  zwiększenie  pozycji 
konkurencyjne UE w stosunkach z Chinami.   

Nieodzowność  spójności  odnosi  się  ponadto  do  agend  i  instytucji  w  ramach 

poszczególnych  krajów  członkowskich,  a  więc  jawi  się  nagląca  potrzeba 
skoordynowanego działania. Brak takowego może tylko osłabiać pozycję konkurencyjną 
zarówno  UE,  jak  i  jej  krajów  członkowskich  w  relacjach  z  Chinami,  oraz 
zmniejszać atrakcyjność rynku unijnego jako potencjalnej lokalizacji dla zagranicznych 
inwestycji. 

Nie  bez  znaczenia  dla  inwestorów  chińskich  pozostają  trudności  wynikające  z 

kompleksowości i znacznego zróżnicowania rynku unijnego pod względem charakteru 
prowadzenia  biznesu,  w  tym  regulacji  prawnych  czy  uwarunkowań  kulturowych. 
Pomimo  początkowego  zainteresowania  rynkiem  europejskim  może  to  odstręczać 
potencjalnych inwestorów. Jeśli  prognozy  co  do  ekspansji  chińskich  inwestycji 
zagranicznych  okażą  się trafione,  inwestorzy  z  Państwa  Środka  będą  potrzebowali 
rozeznania  na  europejskim  rynku  i  w  tym  względzie  niezbędna  będzie  pomoc  i 
wyspecjalizowane doradztwo. 

Nieodzowna jest więc działalność instytucji promujących inwestycje na poziomie 

narodowym oraz działania w zakresie stymulowania handlu i inwestycji jako nawzajem 
uzupełniających  się.  Kompetentna  działalność  instytucji  otoczenia  rynku  pozwoli 
ukierunkować  potencjalnych  inwestorów  oraz  wpłynąć  na  redukcję  kosztów 
prowadzenia  działalności  gospodarczej,  w  tym  kosztów  transakcyjnych,  kosztów 
badania rynku i pozyskiwania niezbędnych informacji.  

Obserwowana  intensyfikacja  odpływu  chińskiego  kapitału  w  formie  inwestycji 

zagranicznych  to  raczej  początek  długookresowej  ekspansji.  Ważne  więc  jest,  aby 
odpowiednio je ukierunkować według potrzeb i korzyści dla europejskiego biznesu, a w 
konsekwencji ukazać obszary, w których byłyby największe korzyści dla rynku UE oraz 
dla poszczególnych krajów. Odnosi się to w nie mniejszym stopniu do sektora małych i 
średnich przedsiębiorstw celem umożliwienia im dostępu do rynku chińskiego. Zwraca 
uwagę  struktura  napływu, a w istocie  konieczność  jej  współtworzenia.  Ważnym 
wymiarem  działalności  instytucji  zajmujących  się promocją  inwestycji  będzie  więc 

background image

 

 

25 

kreowanie pożądanych kierunków inwestowania, w pierwszej kolejności zaś określenie 
ich  zgodne  z interesem  narodowym  i  dla  dobra  całego  rynku  unijnego.  Powinno  się 
precyzyjnie  sformułować  docelowe  kierunki  pożądanych  inwestycji,  a  w  dalszej 
kolejności podejmować działania promocyjne przyciągające właśnie takowe. Niezbędna 
jest tu rola rządu i wskazanie, w których sektorach chińskie inwestycje są pożądane, a 
następnie  opracowanie  precyzyjnej  i  długookresowej  strategii,  z  określeniem  celów 
priorytetowych  państwa.  Co  więcej,  istotne  będzie  uściślenie  zdefiniowanych  celów,  a 
więc  konieczność  opracowania  szczegółowej  strategii  w  odniesieniu  do  promocji 
zagranicznych inwestycji z uwzględnieniem: 

-  sektora/branży, 
-  konkretnego przedsiębiorstwa, 
-  narzędzi promocyjnych, 
-  działań do osiągnięcia celu, 
-  identyfikacji i wskazania partnerów strategicznych po obu stronach. 

Taka  sekwencja  działań  wydaje  się  istotna  w  wymiarze  europejskim,  w  tym  w 

odniesieniu do inwestycji chińskich w Polsce oraz polskich w Chinach. Nie należy jednak 
zapominać  o  kluczowym  znaczeniu  rządu  w  relacjach  biznesowych  w  Chinach, w tym 
agend  rządowych  zajmujących  się  promocją  inwestycji.  Warto  też  bliżej  się  przyjrzeć 
działalności  państwowych  funduszy  majątkowych,  jak  przykładowo  China  Investment 
Corporation (CIC) i wykorzystać tę wiedzę do budowania wzajemnych relacji.  

Dogłębna  analiza  danych  wskazuje  ponadto,  że  mamy  do  czynienia  nie  tyle  z 

niewielkim  napływem  chińskiego  kapitału  na  rynek  europejski,  ile  ze zdecydowanie 
wybiórczym  jego  charakterem.  Odnosi  się  to  zarówno  do  państwowych,  jak  i 
prywatnych inwestorów oraz dotyczy kraju lokalizacji inwestycji oraz branży.  

Widoczna jest również zmiana kierunków branżowych chińskich zagranicznych 

inwestycji  w  UE  od  wysokich  technologii,  infrastruktury  i  przemysłu  ciężkiego  po 
inwestycje w sektor usług: opiekę zdrowotną, usługi finansowe, media i rozrywkę oraz 
inwestycje w infrastrukturę, w tym sektor telekomunikacyjny. 

Zwraca  uwagę  zależność  napływu  chińskich  inwestycji  zagranicznych  od 

wielkości  rynku,  jego  otwartości,  a  wreszcie  od  możliwości  w  zakresie  fuzji  i  przejęć 
pożądanych nabytków, w formie technologii, marek czy sieci dystrybucji. 

Istotne  w  przyciąganiu  chińskich  BIZ  będzie  podejście  zorganizowane, w tym 

wykorzystanie dużego  rynku  wewnętrznego.  Polska  ma tu możliwość  przyciągania 

background image

 

 

26 

inwestorów,  których rynkiem docelowym  byłyby  kraje  Europy  Środkowo-Wschodniej. 
Pomimo spadku napływu zagranicznych inwestycji bezpośrednich, będącego rezultatem 
kryzysu gospodarczego, Polska pozostaje liderem w tym względzie w regionie Europy 
Środkowo-Wschodniej.  Nie  bez  znaczenia  pozostaje  sytuacja  gospodarcza  Polski,  w 
szczególności  wyniki  ekonomiczne  w  czasie  kryzysu  gospodarczego  zwiększające 
pozytywny odbiór i atrakcyjność inwestycyjną naszego kraju, również dla Chin. 

Z racji coraz większego zaangażowania firm chińskich w działalność badawczo-

rozwojową  w  małym  stopniu  można  się spodziewać  w  krajach  UE,  że  chińskie 
inwestycje  będą  stanowiły  źródło  transferu  technologii,  know-how  czy  umiejętności 
z zakresie  organizacji  i  zarządzania,  jak  na  przykład  miało  to  miejsce  w  przypadku 
zagranicznych inwestycji bezpośrednich z Japonii oraz USA. Deklaracje rządu chińskiego 
ewidentnie  wskazują na  pożądane  kierunki  inwestowania,  gdzie  wyraźne  jest  dążenie 
Chin do awansu technologicznego, co może im z kolei zapewnić dostęp do europejskich 
technologii.  Zwraca  uwagę  wzrost  inwestycji  mniejszościowych,  które  to  gwarantując 
nie  wywołują  obaw  czy  antagonizmów.  Chińscy  inwestorzy  będą  zatem  chcieli  w 
pierwszej kolejności głównie się uczyć. Istotne jest rozpoznanie potrzeb inwestycyjnych 
również w tym zakresie i to może być kluczem zarówno do chińskich inwestycji, jak i do 
rynku chińskiego.  

Inwestycje  chińskie  w  Europie  stwarzają  unikatowe  możliwości  dostępu  do 

rynku  chińskiego.  Ma  to  szczególne  znaczenie  w  przypadku  inwestycji 
mniejszościowych,  które  mogą  stanowić  dużą  szansę  ekspansji  na rynek  chiński  dla 
naszych przedsiębiorców nie budząc przy tym obaw o nowy kolonializm.  

Należałoby też przeprowadzić rozeznanie na rynku chińskim dotyczące chińskich 

marek – dotąd raczej rozpoznawanych w bardzo małym stopniu na rynku europejskim – 
czy  mogą,  i  w  jakim  stopniu  stanowić  źródło  produktów  konkurencyjnych  dla 
europejskich konsumentów. 

Biorąc  pod  uwagę  zasadność  napływu  chińskich  inwestycji  bezpośrednich  na 

rynek unijny,  warto  również  poczynić kilka  uwag  co  do  klimatu  inwestycyjnego. 
Uzasadniony będzie więc brak dyskryminującego traktowania inwestorów w zależności 
od kraju pochodzenia  czy  struktury  własności.  Należy  podjąć  ponadto  działania  w 
kierunku  polepszenia  klimatu  inwestycyjnego  w  obszarach  związanych  z inwestorami 
zagranicznymi, jak np. podatki. Harmonizacja polityki unijnej będzie również niezbędna 
w  tym  zakresie.  Ważne  będą  wreszcie  takie  działania  jak  ułatwienia  w  kwestiach 

background image

 

 

27 

wizowych czy pozwoleń na pracę. Niezbędne wydaje się też zrewidowanie działalności 
istniejących  specjalnych  stref  ekonomicznych  –  zarówno strefy ekonomiczne, jak i 
istniejące powiązania gospodarcze powinny być traktowane jako narzędzia pomocne w 
przyciąganiu inwestorów. 

Marginalne  kontakty  z  regionem  o  znacznym  potencjale  gospodarczym 

niewątpliwie  były  zaniedbaniem  polskiej  polityki  zagranicznej.  Dotychczasowa 
współpraca nie odzwierciedla potencjału Chin ani nie wykorzystuje możliwości naszej 
gospodarki.  Zmiana  zaistniałej  sytuacji  stanowi  wyzwanie  dla  polskich  decydentów,  a 
będzie możliwa kosztem dużych nakładów na promocję handlu i inwestycji.  

Dla  Polski  –  niepretendującej  do  miana  kluczowego  partnera  Chin  –  ważna 

wydaje  się  identyfikacja  branż,  w  tym  szczególnie  branż  niszowych  rokujących 
wykorzystanie  przewagi  komparatywnej  i  w  konsekwencji  wzrost  współpracy 
gospodarczej. W zakresie kierunków branżowych można wskazać możliwości:  

-  na rynku dóbr konsumpcyjnych nakierowanych na klasę średnią, w szczególności 

przemysł  (przemysł  motoryzacyjny,  przemysł  AGD,  przemysł  przetwórczo-
spożywczy), 

−  na rynku dóbr luksusowych (przemysł lotniczy i jachtowy), 
−  na rynku energii, zwłaszcza energii odnawialnej, 
−  z zakresie współpracy naukowo-technicznej i działalności badawczo-rozwojowej. 

Wśród  potencjalnych  obszarów  współpracy  należy  zwrócić  uwagę  na  ochronę 

środowiska  oraz  wdrażanie  koncepcji  trwałego  rozwoju,  energię  odnawialną  oraz 
zmiany klimatu – aspekty, które w coraz większym stopniu dostrzegają Chiny. Zwiększy 
to zapotrzebowanie na towary i usługi w tym zakresie. Wydaje się, że można ponadto 
wykorzystać  szansę  w  przetwórstwie,  szczególnie  w  sektorze  rolno-spożywczym, 
uwzględniając  rosnący  potencjał  ludnościowy  regionu.  Możliwości  kooperacji  kreuje 
rozwój  sektora  usług,  w  tym  opieki  społecznej,  transportu  i  turystyki  oraz  branża 
meblarska. Stymulacji i kompleksowego podejścia wymaga współpraca gospodarcza we 
wszystkich wymiarach od handlu, poprzez rozwój współpracy inwestycyjno-kapitałowej 
i naukowo-badawczej.  

Powinno  się  ponadto  podjąć  działania  na  rzecz  wypracowania  ram 

instytucjonalnych współpracy z Chinami zarówno w ramach Unii Europejskiej, jak i w 
kontekście  całego  regionu  Azji  i  Pacyfiku, w  wymiarze  stosunków  bilateralnych  oraz 
wielostronnych  z  uwzględnieniem  Dialogu  ASEAN+3,  ASEM  czy  kooperacji  z 

background image

 

 

28 

instytucjami  regionalnymi, jak  Azjatycki Bank Rozwoju.  Wreszcie  niezbędne  będzie 
ujednolicanie powiązań instytucjonalnych i celów polskiej polityki zagranicznej wobec 
Chin,  tak  aby  nie  były  one  sprzeczne  z  celami  UE,  oraz dalsze  pogłębianie  polityki 
spójności. 
 
8. Uwagi końcowe 
 
Obserwowana  intensyfikacja  odpływu  chińskiego  kapitału  w  formie  zagranicznych 
inwestycji  bezpośrednich  pomimo  obecnie  stosunkowo  niewielkiej  ich  wartości 
skumulowanej budzi duże zainteresowanie. Biorąc pod uwagę światowe prognozy oraz 
konieczność  dywersyfikacji  rosnących  chińskich  rezerw  walutowych  przekraczających 
wartość 3,28 tryliona USD, można się spodziewać, że to raczej początek długookresowej 
ekspansji. Ważne będą więc przyszłe strumienie przepływów i niezbędne wydaje się ich 
ukierunkowanie  na  potrzeby  i  korzyści  rynku  europejskiego.  Chińskie  inwestycje 
bezpośrednie  są  pożądane  zarówno  na rynku unijnym, jak i w Polsce.  Tak  samo  jak 
liczba chińskich inwestycji zagranicznych istotna jest także ich jakość, a więc struktura 
branżowa napływu. Niezbędne więc będzie sformułowanie precyzyjnej i kompleksowej 
strategii  o  charakterze  długookresowym  w  kontekście  przyciągania  chińskich 
zagranicznych  inwestycji,  tak  aby  napływające  inwestycje  były  pożądane  z  punktu 
widzenia  interesu  narodowego  Polski,  poszczególnych  krajów  UE  i  całego  rynku 
unijnego.  Skoordynowane  podejście  i  spójna  polityka  unijna  w  kontekście  inwestycji 
oraz  współpraca  agend  publicznych  i  prywatnych  na  poziomie  narodowym  będzie 
wyznacznikiem  efektywności  i  determinantą  atrakcyjności  inwestycyjnej  i  przewagi 
konkurencyjnej rynku unijnego.  

Jednocześnie  przed  chińską  gospodarką  kolejnej  dekady  stoją  duże  wyzwania, 

których  przezwyciężenie  będzie  decydowało  o  awansie  cywilizacyjnym,  uniknięciu 
pułapki  średnich  dochodów  i  zmianie  modelu  rozwojowego.  Cele  te  nie  mogą  być 
osiągnięte  bez  równego  dostępu  do  rynków,  dalszego  otwarcia  i  większej  integracji  z 
gospodarką  światową.  W  związku  z  tym  zarówno  inwestowanie  za  granicą,  jak  i 
przyjęcie  otwartego  systemu  finansowego,  z elastycznym systemem walutowym oraz 
silnym wsparciem instytucjonalnym, mają kluczowe znaczenie dla transformacji Chin w 
kierunku gospodarki o wysokich dochodach. Nie mniej istotne i niełatwe będą reformy 
w sferze społecznej – edukacji, służbie zdrowia czy systemie opieki społecznej. Rosnące 

background image

 

 

29 

koszty,  starzejące  się  społeczeństwo  oraz  coraz  większa  potrzeba  ludzi  do  wyrażania 
własnych poglądów nie będą w tej mierze ułatwieniem. Zarówno Unia Europejska, jak i 
Polska  oczekują  pogłębiania  współpracy  na zasadach  równości,  wzajemności  i 
obopólnych korzyści.  
 

BIBLIOGRAFIA 

 

EUCCC (2012a), European Business in China, Business Confidence Survey 2012, European Union 

Chamber of Commerce in China. 

EUCCC  (2012b),  European  Business  in  China  Position  Paper  2012/2013,  European  Union 

Chamber of Commerce in China. 

European Commission (2012), Trade and Investment Barriers Report 2012, Brussels. 

Eurostat (2011), External and intra EU trade, A Statistical Yearbook, Data 1958-2010, European 

Commission, Luxemburg. 

Eurostat (2012), Eurostat Database. 

Grant  Ch.,  Barysch  K.  (2008),  Can  Europe  and  China  Shape  a  New  World  Order?  Centre  for 

European Reform, London, May. 

GUS (2010), Rocznik statystyczny handlu zagranicznego 2010, GUS, Warszawa 2010. 

GUS (2011), Rocznik statystyczny handlu zagranicznego 2011, GUS, Warszawa 2011. 

Hanemann  T.,  Rosen  D.H.  (2012),  China  Invests  in  Europe.  Patterns,  Impacts  and  Policy 

Implications, Rhodium Group, June. 
Nawrot K.A. (2012), 中国正处在十字路口中国, in: 环球亚洲杂志, 2012年11-12月刊总第28期. 
NBP  (2004),  Zagraniczne  inwestycje  bezpośrednie  w  Polsce  w  2003  roku,  NBP,  Warszawa, 

Grudzień 2004. 

NBP  (2009),  Zagraniczne  inwestycje  bezpośrednie  w  Polsce  w  2007  roku,  NBP,  Warszawa, 

Styczeń 2009. 

NBP  (2010),  Zagraniczne  inwestycje  bezpośrednie  w  Polsce  w  2008  roku,  NBP,  Warszawa, 

Grudzień 2010. 

NBP (2011), Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce – 2010, NBP, www.nbp.pl. 

NBP (2012), Zagraniczne Inwestycje bezpośrednie w Polsce – 2011, NBP, www.nbp.pl. 

NBS,  MOFCOM,  SAFE  (2010),  2009  Statistical  Bulletin  of  China’s  Outward  Foreign  Direct 

Investment (dane National Bureau of Statistics of China, Chinese Ministry of Commerce of China 

oraz State Administration of Foreign Exchange, oficjalna strona MOFCOM). 

NBS,  MOFCOM,  SAFE  (2011),  2010  Statistical  Bulletin  of  China’s  Outward  Foreign  Direct 

Investment (dane National Bureau of Statistics of China, Chinese Ministry of Commerce of China 

oraz State Administration of Foreign Exchange, oficjalna strona MOFCOM). 

UNDP (2011), Human Development Report 2011: Stability and Equity: A Better Future for All, 

New York. 

UNCTAD  (2012),  World  Investment  Report  2012:  Towards  a  New  Generation  of  Investment 

Policies, Geneva. 

UNCTAD Stat (2012), www.unctad.org 

WDR (2011), World Development Report 2012: Gender Equality and Development, The World 

Bank, New York. 

WTO (2011), International Trade Statistics 2010, Geneva. 

WTO (2012), International Trade Statistics 2011, Geneva.