background image

M. 2012-07-22, ostatnia aktualizacja 2012-07-20 15:12:16.0

U wiadomiøam sobie,  e od roku nie byøam w centrum, u fryzjera, na piwie, nie jechaøam tramwajem,  e nie 
wiem co si  dzieje w kinie, muzyce, teatrze. Nawet paznokcie obcinam tylko u jednej r ki jednego dnia, bo 
na wi cej nie mam czasu

Od czternastu miesi cy jestem mam . To 14 miesi cy bycia w domu i zajmowania si  dzieckiem skøoniøo mnie do 
refleksji, któr  chc  si  z Wami i innymi czytelniczkami podzieli .

Zastanawiam si  czy møoda mama mo e by  feministk ? Co to znaczy by  feministk , gdy jest si  matk ? 
 
Mieszkam w du ym mie cie, sko czyøam dwa kierunki studiów. Seminarium magisterskie na wydziale literatury 
feministycznej. Przez cztery lata pracowaøam w du ej i znanej na  wiecie firmie zajmuj cej si  HR. Biuro w centrum 
miasta. Do pracy chodziøam ubrana elegancko i modnie. Dobry fryzjer, kilka razy w tygodniu "shopping", j zyk 
angielski - znajomo  bardzo dobra.

W ko cu poczuøam,  e nadszedø mój czas na dziecko.

Ka da matka wie,  e dziecko - miesi czne, czy roczne - wymaga opieki niemal 24-godzinnej. Przez pierwsze 
miesi ce møoda matka nie ma czasu na refleksj , a wielka dawka hormonów szcz cia przekonuje j  o tym,  e jest 
to czas cudowny, niepowtarzalny. Nie zamieniøabym tych chwil na  adne inne. Byøy wypeønione szcz ciem i 
miøo ci  rodzinn . Otworzyøy we mnie nowe okna.

Jednak po kilku miesi cach, gdy zauwa yøam,  e ka dy dzie  wygl da tak samo,  e wci  robi  te same rzeczy (bo 
dzieci lubi  rytm i rutyn  ), poczuøam,  e co  jest nie tak,  e moja gøowa, my li zostaøy uwi zione, zap tliøy si  i staøy 
bardzo ograniczone. Po kolejnych kilku miesi cach u wiadomiøam sobie,  e od roku nie byøam w centrum,  e nie 
byøam u fryzjera, na piwie z kole ankami, nie jechaøam tramwajem,  e nie wiem co si  dzieje w kinie, muzyce, 
teatrze, ba, nawet w kraju i na  wiecie, bo wiadomo ci te  nie byøo czasu ogl da  (przecie  akurat w tym czasie 
k piel i usypianie dziecka). Paznokcie obcinaøam tylko u jednej r ki jednego dnia, bo na wi cej nie byøo czasu.

Jako matka z wózkiem czuøam si  jak osoba niepeønosprawna. Wydawaøo mi si ,  e dalej ni  na spacer po osiedlu 
nie jestem w stanie si  ruszy , bo jak? Jak wsi

 do tramwaju, autobusu, jak pokona  setki kraw ników, w skie 

regaøy sklepowe.

No wi c czy møoda mama mo e by  feministk ? Gdzie i jak ma si  przejawia  jej feminizm w  yciu codziennym, 
które jest po wi cone dziecku? Jasne,  e mog  popiera  parytety na listach wyborczych, popiera  ide  równych 
pøac itd. S  to rzeczy oczywiste dla mnie, jako kobiety. A co ja dostaj  od idei feminizmu? Czy s  to problemy møodej 
mamy czy kobiety? 

A mo e to ja za bardzo po wi ciøam si  dziecku? Czy nie daøam mu za du o, rezygnuj c z siebie? Gdzie jest zøoty 

rodek? W jakim stopniu jestem kobiet , a w jakim matk ? Na ile jestem dla siebie, a na ile dla dziecka, skoro od 

roku nie miaøam czasu przeczyta   adnej ksi ki? Czy w macierzy stwie jest miejsce na bycie sob , bycie kobiet ? 
Na ile moje zachowanie wynika z wychowania i obserwowanych u mojej mamy zachowa , na ile z presji 
spoøecznych, a na ile z naturalnych potrzeb?

Sko czyøa mi si  umowa o prac , oczywi cie wybraøam zostanie z dzieckiem, zamiast powrotu do pracy na 10 
godzin dziennie, bo co do jednego jestem przekonana - rok bycia z dzieckiem daø mi wi cej ni  cztery lata pracy. 
Wiem,  e je li b d  chciaøa wróci  do pracy, znalezienie stanowiska za podobn  pøac  b dzie dla mnie Everestem. 
Ju  teraz, przegl daj c ogøoszenia o prac , nie rozumiem nazw 90% stanowisk. 

Uwa am,  e nasz kraj marnuje pieni dze wydane na edukacj . 

Studia nie s  gwarancj  znalezienia pracy, a po 

urodzeniu dziecka nie uøatwi  kobietom powrotu do niej

. Moja nauka angielskiego poszøa w zapomnienie, bo nie 

u ywany przez kilka lat j zyk jest martwy. Mo na byøo wyda  te pieni dze na moje znieczulenie podczas porodu, 
którego nie dostaøam. Mo na je byøo wyda  na opiek   øobkow  dla mojego dziecka.

Matka feministka

Strona 1 z 2

Matka feministka

2012-07-30

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/2029020,66725,12165106.html

background image

Moj  gøówn   yciow  rol  jest chyba jednak rola matki. Tak czuj , cho  nie wiem do jakiego stopnia ja o tym 
decyduj . Prawdopodobnie odpowiedzi na wiele pyta  udziel  sobie za kilka lat, gdy poczuj ,  e albo co  w  yciu 
zyskaøam dzi ki dziecku, albo straciøam. Czym wówczas b dzie dla mnie feminizm? Oby nie martw  dyskusj  
medialno-polityczn . 
 
Mo e wspóøczesne feministki, redaktorki, inne kobiety matki i nie-matki podziel  si  swoimi przemy leniami, 
opiniami.

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl -

www.gazeta.pl

© Agora SA

Strona 2 z 2

Matka feministka

2012-07-30

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/2029020,66725,12165106.html