background image

Opinia została sporządzona przez eksperta zewnętrznego – na zlecenie Biura Analiz Sejmowych – w celu 

przygotowania materiałów odpowiadających na pytania zgłoszone przez posłów, organy Sejmu lub Kancelarii 

Sejmu. 

 

Biuro Analiz Sejmowych 

OPINIA ZLECONA 

 

 

 

Prof. KJ dr hab. Grzegorz Górski 

Kolegium Jagiello

ń

skie 

Toru

ń

ska Szkoła Wy

ż

sza 

 

 

 

BAS-2777/16 

 

 

 

 

Warszawa, 04 stycznia 2017 r. 

 

 

 

Analiza prawna

 

dotycz

ą

ca konsekwencji wi

ążą

cych si

ę

 z zachowaniem posłów blokuj

ą

cych od 

dnia 16 grudnia 2016 r. mównic

ę

 i fotel Marszałka oraz Sal

ę

 posiedze

ń

 oraz 

analiza mo

ż

liwo

ś

ci post

ę

powania Marszałka Sejmu w celu przywrócenia 

porz

ą

dku na Sali obrad

 

 

 

 

 

W nocy z 16 na 17 grudnia 2016 roku podczas trwaj

ą

cego posiedzenia Sejmu 

RP  doszło  do  zablokowania  przez  grup

ę

  posłów  Platformy  Obywatelskiej, 

Nowoczesnej  pl  oraz  PSL  mównicy  sejmowej,  a  nast

ę

pnie  fotela  Marszałka  Sejmu. 

Wskutek  tego  zdarzenia  Marszałek  kontynuował  posiedzenie  Sejmu  w  Sali 

Kolumnowej,  po  czym  zako

ń

czył  posiedzenie  Sejmu  po  wyczerpaniu  przyj

ę

tego 

wcze

ś

niej porz

ą

dku obrad. 

Post

ę

powanie Marszałka Sejmu, który kontynuował obrady Sejmu w innym ni

ż

 

sala  obrad  pomieszczeniu  opierało  si

ę

  na  przysługuj

ą

cych  mu  uprawnieniach 

wynikaj

ą

cych z: 

background image

1.  przepisu art. 110 ust. 2 Konstytucji RP (Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 r. 

(Dz.  U.  Nr  78,  poz.  483  z  pó

ź

n.  zm.)  –  Marszałek  Sejmu  przewodniczy 

obradom Sejmu i strze

ż

e praw Sejmu); 

2.  przepisu  art.  10  ust.  1  pkt.  1  –  6  Regulaminu  Sejmu  (uchwała  Sejmu  RP 

z  dnia  30  lipca  1992  r.  Regulamin  Sejmu  RP  (M.  P.  z  2012  r.  poz.  32 

z  pó

ź

n.  zm.)  -  Marszałek  Sejmu: 

1)  stoi  na  stra

ż

y  praw  i  godno

ś

ci  Sejmu, 

2)  reprezentuje  Sejm,  3)  zwołuje  posiedzenia  Sejmu,  4)  przewodniczy 

obradom  Sejmu,  5)  czuwa  nad  tokiem  i  terminowo

ś

ci

ą

  prac  Sejmu  i  jego 

organów;

 

3.  przepisu  a

rt.  175  Regulaminu  Sejmu:  (

Marszałek  Sejmu  czuwa  nad 

przestrzeganiem w toku obrad Regulaminu Sejmu oraz powagi i porz

ą

dku na 

sali posiedze

ń

). 

 

Mimo  zgodnego  z  Regulaminem  Sejmu  zako

ń

czenia  posiedzenia  Sejmu  po 

wyczerpaniu  przewidzianego  porz

ą

dku  obrad,  na  sali  obrad  Sejmu  pozostała  grupa 

posłów  z  Platformy  Obywatelskiej  oraz  Nowoczesnej  pl,  którzy  o

ś

wiadczyli, 

ż

e  nie 

opuszcz

ą

 tego pomieszczenia Sejmu do momentu „wznowienia obrad Sejmu” w dniu 

11 stycznia 2017 roku. Powody pozostawania na sali obrad motywowane były ró

ż

nie. 

Pocz

ą

tkowo  formułowano  postulat  przywrócenia  prawa  posła  Szczerby  oraz 

wycofania  si

ę

  Marszałka  Sejmu  z  propozycji  dotycz

ą

cych  nowych  zasad 

funkcjonowania  mediów  w  Sejmie,  a  obecnie  podnoszone  jest  twierdzenie 

o  „nielegalnym”  uchwaleniu  bud

ż

etu.  I  w  tym  zakresie  argumentacja  jest  zmienna, 

bowiem  pocz

ą

tkowo  eksploatowano  i

ż

  bud

ż

et  został  uchwalony  w  niewła

ś

ciwym 

pomieszczeniu  oraz 

ż

e  na  Sal

ę

  Kolumnow

ą

  wpuszczano  tylko  posłów  PiS,  obecnie 

usiłuje  si

ę

  eksploatowa

ć

  twierdzenie  o  braku  quorum  podczas  głosowania  nad 

bud

ż

etem.  Pojawiaj

ą

  si

ę

  podobne  oczekiwania  ponownego  głosowania  ustawy 

dezubekizacyjnej. 

Co szczególnie istotne, te zmienne argumentacje oraz fakt blokowania sali obrad, 

zostały  w  pełni  zaakceptowane  przez  kierownictwa  partii  politycznych:  Platformy 

Obywatelskiej oraz Nowoczesnej pl, a tak

ż

e organizacji społecznej KOD. 

Odnosz

ą

c  si

ę

  do  wskazanej  postawy  grupy  posłów,  stwierdzi

ć

  nale

ż

y  co 

nast

ę

puje:

 

 

background image

 

Preambule Konstytucji RP (Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 roku (Dz.U. 

z 1997 roku Nr 78, poz. 483 z pó

ź

n. zm.) zawarte jest stwierdzenie: 

 

„pragn

ą

c  na  zawsze  zagwarantowa

ć́

  prawa  obywatelskie,  a  działaniu 

instytucji  

publicznych  zapewni

ć́

  rzetelno

ść́

  i  sprawno

ść́

  ()  Wszystkich

którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej t

ę

 Konstytucj

ę

 b

ę

d

ą̨

 stosowali, 

wzywamy

aby (…)  

poszanowanie  tych  zasad  mieli  za  niewzruszon

ą

  podstaw

ę̨

 

Rzeczypospolitej   Polskiej”.

 

 

Tym  samym  ustrojodawca  wskazał,  i

ż

  zadaniem  organów  i  instytucji 

stosuj

ą

cych  Konstytucj

ę

,  ma  by

ć

  zagwarantowanie  sprawno

ś

ci  działania  instytucji 

publicznych. Najwa

ż

niejsz

ą

 instytucj

ą

 publiczn

ą

 Rzeczypospolitej jest maj

ą

cy mandat 

narodowy parlament, składaj

ą

cy si

ę

 z dwóch izb – Sejmu i Senatu. Z cał

ą

 pewno

ś

ci

ą

 

podj

ę

te przez wskazan

ą

 grup

ę

 posłów, a usankcjonowane decyzjami kierownictw ich 

partii  działania,  pozostaj

ą

  w  jaskrawej  sprzeczno

ś

ci  z  tak  klarownie  wyło

ż

on

ą

  wol

ą

 

ustrojodawcy. 

 

Wskaza

ć

  tu  nale

ż

y  równie

ż

  na  brzmienie  przepisu  art.  11  ust.  1  zd.  2 

Konstytucji, w 

ś

wietle którego partie polityczne zrzeszaj

ą̨

 na zasadach dobrowolno

ś

ci 

i  równo

ś

ci  obywateli  polskich  w  celu  wpływania  metodami  demokratycznymi  na 

kształtowanie polityki pa

ń

stwa. 

 

Opisane  wy

ż

ej  działanie,  polegaj

ą

ce  na  blokowaniu  mównicy  sejmowej  oraz 

fotela  marszałka  Sejmu  nie  s

ą

  metodami  demokratycznymi.  Wynika  to  wprost 

z  przepisów  reguluj

ą

cych  status  posłów  i  okre

ś

laj

ą

cych  precyzyjnie,  co  wchodzi 

w  zakres  wykonywania mandatu  posła.  Przepis  art.  6  ust.  2  ustawy  o  wykonywaniu 

mandatu  posła  i  senatora  (ustawa  o  wykonywaniu  mandatu  posła  i  senatora 

z dnia 9 maja 1996 roku, Dz.U. z 2016 r. poz. 1510 z pó

ź

n. zm.) jako działalno

ść

 

wchodz

ą

c

ą

  w  zakres  sprawowania  mandatu  okre

ś

lił  z

głaszanie  wniosków, 

wyst

ą

pienia  lub  głosowania  na  posiedzeniach  Sejmu,  Senatu  lub  Zgromadzenia 

Narodowego oraz ich organów, na posiedzeniach klubów, kół i zespołów poselskich, 

senackich  lub  parlamentarnych,  a  tak

ż

e  inn

ą

  działalno

ść

  zwi

ą

zan

ą

  nieodł

ą

cznie  ze 

sprawowaniem mandatu.

 

 

Dodatkowo  stosownie  do  przepisu  art.  14  ust.  1  wy

ż

ej  wskazanej  ustawy, 

poseł w 

wykonywaniu obowi

ą

zków poselskich w szczególno

ś

ci ma prawo: 

1) wyra

ż

a

ć

 swoje stanowisko oraz zgłasza

ć

 wnioski w sprawach rozpatrywanych na 

posiedzeniach Sejmu i jego organów; 

2) wybiera

ć

 i by

ć

 wybieranym do organów Sejmu; 

background image

3) zwraca

ć

 si

ę

 do Prezydium Sejmu o rozpatrzenie okre

ś

lonej sprawy przez Sejm lub 

komisj

ę

 sejmow

ą

4) zwraca

ć

 si

ę

 do komisji sejmowej o rozpatrzenie okre

ś

lonej sprawy; 

5) 

uczestniczy

ć

 

podejmowaniu 

poselskich 

inicjatyw 

ustawodawczych 

i uchwałodawczych oraz w rozpatrywaniu projektów ustaw i uchwał Sejmu; 

6)  uczestniczy

ć

  w  dyskusji  nad  sprawami  rozpatrywanymi  przez  Sejm  lub  komisje 

sejmowe; 

7) wnosi

ć

 interpelacje i zapytania poselskie.

 

Wreszcie  jako  jeszcze  jeden  obszar  działalno

ś

ci  wchodz

ą

cej  w  zakres 

mandatu mo

ż

na wskaza

ć

 dyspozycj

ę

 przepisu art. 19 ust. 1 ustawy, w 

ś

wietle której 

w

  wykonywaniu  mandatu  poseł  lub  senator  ma  prawo,  je

ż

eli  nie  narusza  dóbr 

osobistych  innych  osób,  do  uzyskiwania  informacji  i  materiałów,  wst

ę

pu  do 

pomieszcze

ń

,  w  których  znajduj

ą

  si

ę

  te  informacje  i  materiały,  oraz  wgl

ą

du 

w  działalno

ść

  organów  administracji  rz

ą

dowej  i  samorz

ą

du  terytorialnego,  a  tak

ż

spółek  z  udziałem  Skarbu  Pa

ń

stwa  oraz  zakładów  i  przedsi

ę

biorstw  pa

ń

stwowych 

i samorz

ą

dowych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej.

 

Nie mie

ś

ci si

ę

 w poj

ę

ciu działalno

ś

ci zwi

ą

zanej nieodł

ą

cznie ze sprawowaniem 

mandatu  jak  równie

ż

  innej  działalno

ś

ci  zwi

ą

zanej  nieodł

ą

cznie  ze  sprawowaniem 

mandatu ani blokowanie mównicy sejmowej, ani blokowanie fotela Marszałka Sejmu, 

ani  –  jak  to  okre

ś

lono  ostatnio  –  trwaj

ą

ca  okupacja  sali  obrad  Sejmu.  Wszystkie  te 

formy  działania,  wykraczaj

ą

  poza  sprawowanie  mandatu.  Nie  mo

ż

na  tych  działa

ń

 

uzna

ć

 tak

ż

e za odpowiadaj

ą

ce standardowi metod demokratycznych.  

 

Niezale

ż

nie  od  głoszonych  na  u

ż

ytek  kampanii  politycznej  pogl

ą

dów, 

Polska pozostaje pa

ń

stwem demokratycznym. Ostatnie wybory parlamentarne 

przyniosły  jednak  sytuacj

ę

  now

ą

,  nieznan

ą

  w  historii  demokratycznych 

instytucji  w  Polsce,  w  postaci  zwyci

ę

stwa  w  demokratycznych  wyborach 

ugrupowania,  które  uzyskało  samodzieln

ą

  bezwzgl

ę

dn

ą

  wi

ę

kszo

ść

  w  obu 

izbach  parlamentu.  W  praktyce  politycznej  po  1989  roku  jest  to  sytuacja 

całkowicie  nowa,  a  w  poł

ą

czeniu  ze  zdobyciem  przez  to  samo  ugrupowanie 

urz

ę

du  Prezydenta  RP  spowodowały  nieznany  dot

ą

d  stan  demokratycznej 

przewagi  jednego  ugrupowania  politycznego.  Jednak  taki  stan  rzeczy  nie 

mo

ż

e  by

ć

  przecie

ż

  uznany  za  wykluczaj

ą

cy  istnienie  mechanizmów 

demokratycznych  i  zwalniaj

ą

cy  przegrane  stronnictwa  polityczne,  z  ich 

funkcjonowania  w  ramach  istniej

ą

cych  instytucji.  Polski  system  konstytucyjny 

background image

nie  formułuje  dopuszczalnej  metody  walki  politycznej,  stosowanie  przez 

mniejszo

ść

  działa

ń

,  które  prowadz

ą

  do  parali

ż

u  instytucji  politycznych. 

Przywołana  dyspozycja  zawarta  w  Preambule  wyra

ź

nie  wskazuje  –  na 

podstawie  specyficznych  polskich  do

ś

wiadcze

ń

  historycznych  –  potrzeb

ę

 

zagwarantowania  instytucjom  publicznym  mo

ż

liwo

ś

ci  sprawnego  działania. 

Skoro  celem  podj

ę

tej  blokada  mównicy  oraz  fotela  Marszałka  Sejmu,  za

ś

 

obecnie sali obrad, jest niedopuszczenie do normalnego funkcjonowania izby 

poselskiej,  a  odblokowanie  normalnej  mo

ż

liwo

ś

ci  działania  izby  jest 

warunkowane  ultymatywnie  spełnieniem  warunków,  które  nie  podlegaj

ą

 

dyskusji,  to  takie  post

ę

powanie  nie  mo

ż

e  by

ć

  uznane  za  metod

ę

 

demokratycznego wpływania na rzeczywisto

ść

 polityczn

ą

.  

 

Nale

ż

y  tak

ż

e  zwróci

ć

  uwag

ę

  na  fakt,  i

ż

  opisane  działania  podj

ę

te  przez  grup

ę

 

posłów godz

ą

 wprost w pozycj

ę

 Marszałka Sejmu. Jest ona okre

ś

lona przez: 

1.  przepis  art.  110  ust.  2  Konstytucji  RP:  Marszałek  Sejmu  przewodniczy 

obradom Sejmu, strze

ż

e praw Sejmu oraz reprezentuje Sejm na zewn

ą

trz

2.  przepis  art.  10  ust.  1  pkt.  1  –  6  Regulaminu  Sejmu:  Marszałek  Sejmu: 

1) stoi na stra

ż

y praw i godno

ś

ci Sejmu, 2) reprezentuje Sejm, 3) zwołuje 

posiedzenia Sejmu, 4) przewodniczy obradom Sejmu, 5) czuwa nad tokiem 

i terminowo

ś

ci

ą

 prac Sejmu i jego organów

). 

Mamy  zatem  do  czynienia  z  uniemo

ż

liwieniem  wykonywania  obowi

ą

zków 

przez  jedn

ą

  z  najwa

ż

niejszych  instytucji  pa

ń

stwowych,  a  wi

ę

c  ostentacyjnym 

sprzeniewierzeniem  si

ę

  dyspozycji  okre

ś

lonej  w  cytowanym  fragmencie  Preambuły 

do Konstytucji RP.

 

 

Zachodzi w zwi

ą

zku z powy

ż

szym pytanie, o charakter działania grupy posłów 

oraz  kierownictw  partii  politycznych  do  których  oni  przynale

żą

,  z  perspektywy 

przepisów prawa karnego.  

 

Kodeks  karny  (ustawa  Kodeks  karny  z  dnia  6  czerwca  1997  r.  (Dz.U. 

z 2016 r. poz. 1137 z pó

ź

n. zm.) przynajmniej w kilku przepisach mo

ż

na odnie

ść

 do 

opisanych wy

ż

ej zachowa

ń

. I tak karalne jest: 

1.  stosowanie  przemocy  wobec  osoby  (tu  Marszałka  Sejmu)  w  celu  zmuszenia 

do okre

ś

lonego zachowania si

ę

 (art. 191 § 1 KK); 

2.  wywieranie  przemoc

ą

  wpływu  na  czynno

ś

ci  urz

ę

dowe  innego  organu 

background image

pa

ń

stwowego (tu Marszałka Sejmu) (art. 224 § 1 KK); 

3.  zniewa

ż

anie  funkcjonariusza  publicznego  lub  osób  do  pomocy  mu 

przybranych  podczas  i  w  zwi

ą

zku  z  pełnieniem  obowi

ą

zków  słu

ż

bowych 

(art. 226 § 1 KK); 

4.  zniewa

ż

enie 

publiczne 

konstytucyjnego 

organu 

Rzeczypospolitej 

(art. 226 § 3); 

5.  przekroczenie  uprawnie

ń

  przez  funkcjonariusza  publicznego,  skutkuj

ą

ce 

działaniem na szkod

ę

 interesu publicznego (art. 231 § 1 KK), wreszcie 

6.  czynienie niezdatn

ą

 do u

ż

ycia cudzej rzeczy (art. 288 KK). 

 

Uzupełniaj

ą

co  przywoła

ć

  nale

ż

y  przepisy  Kodeksu  wykrocze

ń

  (ustawa  Kodeks 

wykrocze

ń

 z dnia 20 maja 1971 roku (Dz.U. z 2015 r. poz. 1094 z pó

ź

n. zm), to 

jest  przepis  art.  49  §  1  sankcjonuj

ą

cy  działanie  w  miejscu  publicznym 

demonstracyjnie  okazuj

ą

ce  lekcewa

ż

enie  Narodowi  Polskiemu,  Rzeczypospolitej 

Polskiej lub jej konstytucyjnym organom. 

 

Ju

ż

  nawet  bardzo  pobie

ż

na  analiza  post

ę

powania  grupy  posłów  w  nocy 

z  16  na  17  grudnia  2016  roku  oraz  w  kolejnych  dniach  wskazuje, 

ż

e  poszczególne 

osoby  uczestnicz

ą

ce  w  blokowaniu  mównicy,  fotela  Marszałka  Sejmu  oraz  okupacji 

sali obrad, wypełniły znamiona opisanych wy

ż

ej czynów zabronionych. Stosownie do 

tre

ś

ci  przepisu  art.  6  ust.  1  ustawy  o  wykonywaniu  mandatu  posła  i  senatora 

a  contrario,  poseł  mo

ż

e  by

ć

  poci

ą

gni

ę

ty  do  odpowiedzialno

ś

ci  za  swoj

ą

  działalno

ść

 

nie  wchodz

ą

c

ą

  w  zakres  sprawowania  mandatu.  W  tym  zakresie  posłowie  nie  s

ą

 

wył

ą

czeni spod konsekwencji tre

ś

ci przepisu art. 32 ust. 1 Konstytucji – w

szyscy s

ą

 

wobec  prawa  równi.  Poci

ą

gni

ę

cie  do  odpowiedzialno

ś

ci  z  tego  tytułu  wymaga 

oczywi

ś

cie zachowania procedur zwi

ą

zanych z uchyleniem posłowi immunitetu. 

 

Podsumowuj

ą

c  t

ę

  cz

ęść

  analizy  wskaza

ć

  nale

ż

y,  i

ż

  istniej

ą

  przesłanki  do 

zło

ż

enia przez Marszałka Sejmu, ale tak

ż

e ka

ż

dego posła czy pracownika Sejmu, jak 

równie

ż

  w  istocie  ka

ż

dego  obywatela,  zawiadomienia  o  podejrzeniu  popełnienia 

przest

ę

pstwa,  przy  czym  konieczne  jest  zindywidualizowanie  tych  zawiadomie

ń

z przypisaniem konkretnym posłom popełnienia konkretnych czynów zabronionych. 

 

Wydaje  si

ę

  to  niezb

ę

dnie  koniecznym,  bowiem  dotychczasowe  tolerowanie 

nielegalnych  działa

ń

  grupy  posłów  oraz  kierownictw  ich  partii  powoduje  poczucie 

bezkarno

ś

ci,  które  mo

ż

e  przerodzi

ć

  si

ę

  w  niebezpieczne  zjawisko  społeczne. 

Zach

ę

ceni post

ę

powaniem tych osób obywatele, mog

ą

 bowiem nabra

ć

 przekonania, 

background image

ż

e  w  imi

ę

 

ź

le  poj

ę

tego  „pokoju  społecznego”  władze  publiczne  tolerowa

ć

  b

ę

d

ą

 

działania  polegaj

ą

ce  na  ostentacyjnym  łamaniu  powszechnie  obowi

ą

zuj

ą

cych  norm 

prawnych. Dla i tak słabego pa

ń

stwa polskiego, dopuszczenie do takiej sytuacji mo

ż

by

ć

 

ś

miertelnym zagro

ż

eniem. 

 

 

Odmiennym  zagadnieniem  jest  rozwa

ż

enie,  jakimi 

ś

rodkami  dysponuje 

Marszałek  Sejmu  aby  doprowadzi

ć

  do  mo

ż

liwo

ś

ci  normalnego  funkcjonowania 

Sejmu.  Z  jednej  bowiem  strony  Marszałek  Sejmu  zwołał  na  11  stycznia  2017  roku 

kolejne  posiedzenie  Sejmu,  z  drugiej  za

ś

  strony  grupa  posłów  okupuj

ą

cych  sal

ę

 

obrad  nie  uznaje  decyzji  Marszałka  o  zamkni

ę

ciu  obrad  poprzedniego  posiedzenia 

żą

da kontynuowania tego posiedzenia po zako

ń

czeniu przerwy. 

 

Rozwa

ż

aj

ą

c mo

ż

liwo

ść

 poszukiwania kompromisu, którego inicjatywa mogłaby 

wyj

ść

 od Marszałka Sejmu, proponowałbym rozwa

ż

y

ć

 nast

ę

puj

ą

cy scenariusz, który 

prezentuj

ę

 jako roboczy: 

 

1.  Nie  mo

ż

e  by

ć

  mowy  o  podwa

ż

eniu  prawidłowo

ś

ci  33  posiedzenia  Sejmu, 

a zwłaszcza głosowa

ń

 w sprawie bud

ż

etu oraz w sprawie ustawy dezubekizacyjnej, 

 

2.  Opozycja  deklaruje, 

ż

e  jej  celem  jest  przeprowadzenie  debaty  nad 

bud

ż

etem, której to mo

ż

liwo

ś

ci została rzekomo pozbawiona, 

 

3.  Wychodz

ą

c  na  przeciw  temu 

żą

daniu  –  a  w  tej  chwili  wydaje  si

ę

ż

e  ono 

pełni  kluczow

ą

  rol

ę

  w  narracji  opozycji  –  mo

ż

liwe  rozwa

ż

enie  inicjatywy  rz

ą

dowej 

w  przedmiocie  zmian  w  uchwalonej  i  podpisanej  ustawie  bud

ż

etowej;  poniewa

ż

 

podstawowe  parametry  bud

ż

etu  przyjmowane  były  we  wrze

ś

niu,  zatem  obiektywnie 

istniej

ą

 przesłanki do pewnych modyfikacji na obecnym etapie, 

 

4.  Procedowanie  nowelizacji  ustawy  bud

ż

etowej  mogłoby  sta

ć

  si

ę

  polem  do 

debaty  z  udziałem  opozycji,  pod  warunkiem  wszak

ż

e  i

ż

  jej  ramy  zostan

ą

  wspólnie 

ustalone i uj

ę

te w racjonalne wymiary, 

 

5.  Debata  nad  nowelizacj

ą

  byłaby  zatem  ukłonem  w  stron

ę

  opozycji,  która 

uzyskałaby  mo

ż

liwo

ść

  zaprezentowania  swego  stanowiska  w  sprawie  bud

ż

etu  na 

2017 rok, 

 

 

Je

ż

eli  wskazana 

ś

cie

ż

ka  kompromisu  wokół  zagadnienia  bud

ż

etu  pa

ń

stwa 

okazałaby  si

ę

  niemo

ż

liwa  do  realizacji,  wobec  nie  przyj

ę

cia  propozycji  rz

ą

dowej,  co 

skutkowałoby  trwaniem  istniej

ą

cego,  patologicznego  stanu  okupacji  sali  obrad, 

nale

ż

y rozwa

ż

y

ć

 inne sposoby zapewnienia sprawnego funkcjonowania izby. 

background image

 

Mo

ż

liwe s

ą

 tu trzy rozwi

ą

zania: 

1)  przeprowadzenie  najbli

ż

szego  posiedzenia  Sejmu  w  Sali  Kolumnowej  przy 

ograniczonym  dost

ę

pie  mediów  (co  automatycznie  powoduje  osłabienie 

napi

ę

cia  przez  brak  transmisji),  jednak  w  tym  wypadku  nale

ż

y  unikn

ąć

 

problemów  technicznych  wokół  quorum  i  liczenia  głosów,  oraz  odpowiednio 

zabezpieczy

ć

 mównic

ę

 w tym pomieszczeniu przed ponown

ą

 okupacj

ą

2)  w  przypadku  procedowania  w  sali  posiedze

ń

,  ogłoszenie  tajno

ś

ci  obrad 

stosownie  do  przepisu  art.  113  zd.  2  Konstytucji  RP,  co  automatycznie 

skutkuje  równie

ż

  wyeliminowaniem  mediów  i  nagła

ś

niania  przez  nie 

ewentualnych  prowokacji  ze  strony  posłów  PO  i  Nowoczesnej  –  dobro 

pa

ń

stwa  wymaga  dzi

ś

  spokojnej  i  rzeczowej  debaty  o  bud

ż

ecie  i  innych 

wa

ż

nych  sprawach,  a  obecno

ść

  mediów  wzmaga  niepotrzebnie  temperatur

ę

 

obrad;  tajno

ść

  obrad  na  obecnym  etapie  słu

ż

y

ć

  b

ę

dzie  pogł

ę

bionej 

merytorycznej debacie, 

3)  wprowadzenie  na  sal

ę

  obrad  Sejmu  grupy  funkcjonariuszy  BOR, 

przydzielonych  do  ochrony  ministrów  oraz  Marszałków  Sejmu  –  b

ę

d

ą

  oni 

dysponowali  wszelkimi  atrybutami,  aby  zapewni

ć

  ochron

ę

  zarówno  mównicy 

jak  i  fotela  Marszałka  Sejmu,  co  wykluczy  mo

ż

liwo

ść

  przeprowadzenia 

blokady w stylu znanym z ostatniego posiedzenia. 

 

 

Nie  mo

ż

na  wykluczy

ć

  kombinacji  tych  trzech  elementów  w  zale

ż

no

ś

ci  od 

dynamicznego  rozwoju  wypadków.  Nale

ż

y  tak

ż

e  wyeliminowa

ć

  mo

ż

liwo

ść

 

wydawania  przepustek  jednorazowych  na  okres  nast

ę

pnego  posiedzenia  Sejmu, 

bowiem  t

ą

  drog

ą

  mo

ż

na  wprowadzi

ć

  do  pomieszcze

ń

  sejmowych  osoby,  które 

podejm

ą

 jeszcze bardziej radykalne i destrukcyjne działania. 

 

Mo

ż

na te

ż

 rozwa

ż

y

ć

 przesuni

ę

cie daty posiedzenia Sejmu o 14 dni w zwi

ą

zku 

z  konieczno

ś

ci

ą

  przygotowania  nowelizacji  bud

ż

etu.  Ju

ż

  sama  zapowied

ź

  takiej 

zmiany  daty  posiedzenia  i  reakcja  na  to  ze  strony  grupy  posłów  i  kierownictw  ich 

partii,  udzieli  niezawodnej  odpowiedzi  co  do  prawdziwych 

ź

ródeł  inspiracji  działa

ń

 

podj

ę

tych w ostatnich tygodniach. 

 

 

Proponowane  rozwi

ą

zania  koncentruj

ą

  si

ę

  na  poszukiwaniu  mo

ż

liwo

ś

ci 

znalezienia kompromisu, który z natury rzeczy jest w obecnej sytuacji trudny dla obu 

stron konfliktu. Je

ż

eli dla obu stron sprawne funkcjonowanie instytucji pa

ń

stwowych 

background image

stanowi  wspólnie  akceptowan

ą

  warto

ść

  konstytucyjn

ą

,  to  powinny  one  wspólnie 

rozwi

ą

za

ć

 kryzys. Obecna wi

ę

kszo

ść

 musi bowiem mie

ć

 

ś

wiadomo

ść

ż

e pr

ę

dzej czy 

ź

niej  sama  stanie  si

ę

  opozycj

ą

  i 

ż

e  b

ę

dzie  wtedy  ewentualnym  obiektem 

podobnych działa

ń

 ze strony wi

ę

kszo

ś

ci, kieruj

ą

cej si

ę

 jakim

ś

 rodzajem rewan

ż

yzmu. 

Podobnie dzisiejsza opozycja, d

ążą

c do przej

ę

cia władzy musi mie

ć

 

ś

wiadomo

ść

ż

jej  przyszli  przeciwnicy  b

ę

d

ą

  mogli  w  sposób  w  pełni  uprawniony  podejmowa

ć

 

podobnie destrukcyjne działania pod ich adresem. 

Ś

wiadomo

ść

 tej dosy

ć

 oczywistej 

ewentualno

ś

ci  winna  skłania

ć

  obie  strony  do  jak  najszybszego  znalezienia  drogi 

kompromisowego  rozwi

ą

zania  sporu.  Ewentualne  trwanie  tego  konfliktu  spowoduje 

długotrwałe, dotkliwe szkody w ci

ą

gle buduj

ą

cej si

ę

 tkance polskiej demokracji.