background image

10 września 2015, 

12:28

­ Niepełnosprawny mężczyzna twierdzi, że zostawił swój
wózek, warty 10 tys. zł, tylko na godzinę na placu
manewrowym przy ulicy Westerplatte. Gdy wrócił, już go nie
było – informuje asp. Mariola Plichta z olsztyńskiej policji.

Niepełnosprawnemu zginął wózek warty 10 tys. zł.

"Nie ukradłam, tylko znalazłam przy śmietniku"

Foto: KWP Olsztyn

Monitoring zarejestrował kobietę ze skradzionym wózkiem

Olsztyńscy policjanci odzyskali wózek inwalidzki, zostawiony na chwilę przez niepełnosprawnego mężczyznę. Kamery
miejskiego monitoringu namierzyły 63­letnią kobietę pchającą ulicami miasta pusty wózek. Mieszkanka Olsztyna nie
przyznaje się do kradzieży. Twierdzi, że znalazła wózek przy śmietniku.

Szybka reakcja oficera dyżurnego oraz kamery miejskiego monitoringu pomogły odnaleźć
wózek inwalidzki należący do niepełnosprawnego mieszkańca Olsztyna.

Policjanci od razu sprawdzili nagrania z miejskiego
monitoringu. – Udało się namierzyć kobietę pchającą ulicami
miasta pusty wózek. 63­latka została przesłuchana w
charakterze świadka – wyjaśnia rzeczniczka warmińsko­
mazurskiej policji.

Nie usłyszała zarzutów

Kobieta twierdziła, że wózek znalazła przy śmietniku.  – Wyjaśniła, że z uwagi na to, że
opiekuje się schorowaną, leżącą matką postanowiła wziąć go do domu. Sprawdzamy jej
wersję – mówi Plichta.

O tym, czy kobieta usłyszy zarzuty zadecyduje zebrany przez policjantów materiał
dowodowy. – Kamery nie uchwyciły momentu, w którym ktoś zabiera wózek, dlatego nie
możemy stwierdzić jednoznacznie czy został on ukradziony – wyjaśnia policjantka.

Pędzlem na wędce zamalował

kamerę sąsiada. "Irytowała go"

Kamera...

czytaj dal

background image

Źródło: KWP Olsztyn

Olsztyńscy policjanci odzyskali wózek inwalidzki

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem ­
czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na 

.

Kontakt24@tvn.pl

Autor: ws   Źródło: TVN24 Pomorze

/

Komentarze 

(0)

Zasady forum

pokaż wszystkie komentarze

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.