background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Stanisław Kratochvil
Psychoterapia
Kierunki - metody - badania
PWN, Warszawa 1984

Przedmowa.

W ciągu ostatnich dziesięcioleci jesteśmy świadkami burzliwego rozwoju 

dmyplin stanoriących przyrodniczą podstawę medycyny oraz wspaniałych osiągnięć 
praktycznych w leczeniu i profilaktyce chorób.
Jednocześnie jednak coraz częściej sĘszy się głosy zaniepokojenia i 
niezadowolenia wywołane zjawiskiem określanym niekiedy jako charakterystyczne 
dla współczesnego etapu rozwoju medycyny: jej postępującą mechanizacją i 
dehumanizacją, spowodowaną zanikiem osobistego kantaktu między lekarzem i 
pacjentem i traktowaniem chorego jako obiektu badań dokonywanych za pomocą coraz
doskonalszych przyrządów.
Jakkolwiek wypowiedzi tego rodzaju są zbyt alarmujące i nieco przesadne, to 
jednak sygnalizują istotne potrzeby chorego i zawierają waŜną prawdę: 
podkreślają znaczenie swobodnego porozumiewania się i związku emocjonalnego 
między leczącym i chorym dla korzystnego przebiegu terapii.
Czynniki te umoŜliwiają skuteczniejsze oddziałgywanie lekarza na chorego, 
oddziaływanie mające na celi sprawienie ulgi cierpiącemu i poszukują CSOU 
001089.
Doświadczenia codzienne, na które składają się 5.

reŜycia kaŜdego z nas i obserwacje otoczenia, poierdzająoczywistą 

prawdę, Ŝe źródłem tej pomocy awie zawsze jest inny człowiek lub grupa ludzi i 
uczucia, słowa i działania.
Wpływają one na stan psyicznycierpiącego, a więc na jego emocje, świadomość: 
achowanie się, najczęściej zmienione chorobowo na utek działania całego zespołu 
czynników: zarówno alogiczna-somatycznych jak biograficzna-psychologinychi 
społeczno-kulturowych.
Wymienione czynniki e tylko kształtują swoiste cechy osobowości, sprawia 
równieŜ, Ŝe kaŜdy człowiek inaczej spostrzega chora: , inaczej ją przeŜywa i 
reaguje na nią.
Oznacza to twnieŜ, Ŝe kaŜdy inaczej reaguje na graby pomocy'eczenia, przy czym 
załoŜyło*nie tylko od indywidual-iśei pacjenta, od charakteru jego schorzenia i 
rodzaju erpień, lecz takŜe od osoby niosącej pomoc oraz od odowiska 
społeczno-kulturowego, w którym chory ę ukształtował i Ŝyje i którego wartości, 
postawy formy w większym lub niniejszym stopniu sobie przy zoil.
Wszystkie te elementy wywierają duŜy wpływiprzebieg choroby i leczenia, one teŜ 
określają słoność starej maksymy mówiącej, Ŝe nie ma chorób, cz są ludaie 
chorzy.
Stąd teŜ próby analizy znaczenia: oli kaŜdego z tych czynników-środowiska 
społeczi-kulturowego, sytuacji terapeutycznej, osoby tera*utyi pacjenta, ich 
wzajemnego współdziałania i inrakcjioraz mechanizmów działających w procesie: 
zenia-wydają się rzeczą waŜną, mogą bowiem iszerzyć naszą wiedzę o istocie 
patologii i moŜliwa lach usunięcia lub złagodzenia zaburzeń.
Wszystko to, co w działaniu osób leczących wpłyaćmoŜe na poprawę objawową, 
ustąpienie choroby, rmalizację zachowania oraz sprawne funkcjonowanie ołeczne 
chorego, zasługuje na wyodrębnienie, okremie i zrozumienie.
Dlatego teŜ coraz większe znaczę.

nie przypisuje się badaniu niespecyficznych czynników leczniczych, 

między innymi psychologicznym metodom oddziaływania i metodzie leczniczej o 
niezbyt precyzyjdejnazwie-psychoterapia.
W wielu wysoko rozwiniętych krajach psychoterapia zrobiła w ostatnim 
ćwierćwieczu zawrotną karierę.
Staje się ona coraz modniejszą metodą leczniczą, dziedziną fascynującą wielu, 
spopularyzowaną szeroko przez sztukę, literaturę i środki masowego przekazu, ale
zarazem pozbawioną aury naukowości, poniewaŜ posługuje się odmiennymi niŜ nauki 
przyrodnicze pojęciami i metodami działania, a takŜe-kontrowersyjną, poniewaŜ 
kwestionuje się jej skuteczność i jest ona areną zaciekłych sporów licznych 
rywalizujących ze sobą szkół i systemów teoretycznych.
Pierwsze spójne i wewnętrznie zwarte systemy psychoterapeutyczne, usiłujące 
oddzielić specyficzne oddziaływanie za pomocą środków psychologicznych od 

Strona 1

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

niespecyficznego wywierania wpływu, powstały w wieku XIX.
Odnosi się to przede wszystkim do dzieła Ereuda.
Teoria psychoanalizy określiła cele i istotę psychoterapii oraz najbardziej 
skuteczne metody jej stosowania oparte na określonym ujęciu osobowości i 
wywodzące się zeń koncepcje eiiopatogenezy nerwic.
Trudno dziś negować znaczenie niektórych genialnych hipotez tej taorii i nie 
doceniać wpływu, jaki wywarła ona na mauki społeczne i humanistyczne oraz na 
sztukę.
JednakŜe psychoanaliza (i jej współczesne odgałęzienia) nie potrafiła udzielić 
zadowalającej odpowiedzi na większość stawianych pytań i wskazać wartościowych 
dla praktyki leczniczej rozwiązań.
W następnych dziesięcioleciach powstają wobec tego licane róŜniące się między 
sobą szkołgy i systemy psychoterapeutyczne, rozmaicie określające (w zaleŜności 
od konstrukcji teoretycznej) cele i metody psychoterapii i zalecające sto.

przeŜycia kaŜdego z nas i obserwacje otoczenia, potwierdzają oczywistą 

prawdę, Ŝe źródłem tej pomocy prawie zawsze jest inny człowiek lub grupa ludzi 
ich uczucia, słowa i działania.
Wpływają one na stan psychiczny cierpiącego, a więc na jego emocje, świadomość i
zachowanie się, najczęściej zmienione chorobowo na skutek działania całego 
zespołu czynników: zarówno biologiczna-somatycznych jak 
biograficzna-psychologicznych i społeczno-kulturowych.
Wymienione czynniki nie tylko kształtują swoiste cechy osobowości, sprawiają 
równieŜ, Ŝe kaŜdy człowiek inaczej spostrzega chorobę, inaczej ją przeŜywa i 
reaguje na nią.
Oznacza to równieŜ, Ŝe kaŜdy iniaczej reaguje na próby pomocy i leczenia, przy 
czym zaleŜyto nie tylko od indywidualności pacjenta, od eharaktera jego 
schorzenia i rodzaju cierpień, lecz takŜe od osoby niosącej pomoc oraz od 
środowiska społeczno-kulturowego, w którym chory się ukształtował i Ŝyje i 
którego wartości, postawy i normy w większym lub mniejszym stopniu sobie 
przyswoił.
Wszystkie te elementy wywierają duŜy wpływnaprzebieg choroby i leczenia, one teŜ
określają słuszność starej maksymy mówiącej, Ŝe nie ma chorób, lecz są ludzie 
chorzy.
Stąd teŜ próby analizy znaczenia i roli kaŜdego z tych czynmików-środowiska 
społeczno-kulturowego, sytuacji terapeutycznej, osoby terapeuty i pacjenta, ich 
wzajemnego współdziałania i interakcji oraz mechanizmów działających w procesie 
leczenia-wydają się rzeczą waŜną, mogą bowiem poszerzyć naszą wiedzę o istocie 
patologii i moŜliwościach usunięcia lab złagodzenia zaburzeń.
Wszystko to, co w działaniu osób leczących wpływać moŜe na poprawę objawową, 
ustąpienie choroby, normalizację zachowania oraz sprawne funkcjonowanie 
społeczne chorego, zasługuje na wyodrębnienie, określenie i zrozumienie.
Dlatego teŜ coraz większe znaczę.

nie przypisuje się badaniu niespecyficznych czynników leczniczych, 

między innymi psychologicznym metodom-oddziaływania i metodzie leczniczej o 
niezbyt precyzyjnej nazwie-psychoterapia.
W wielu wysoko rozwiniętych krajach psychoterapia zrobiła w ostatnim 
ćwierćwieczu zawrotną karierę.
Staje się ona coraz modniejszą metodą leczniczą, dziedziną fascynującą wielu, 
spopularyzowaną szeroko przez sztukę, literaturę i środki masowego przekazu, ale
zarazem pozbawioną aury naukowości, poniewaŜ posługuje się odmiennymi niŜ nauki 
przyrodnicze pojęciami i metodami działania, a takŜe-kontrowersyjną, poniewaŜ 
kwestionuje się jej skuteczność i jest ona areną zaciekłych sporów licznych 
rywalizujących ze sobą szkół i systemów teoretycznych.
Pierwsze spójne i wewnętrznie zwarte systemy psychoterapeutyczne, usiłujące 
oddzielić specyficzne oddziaływanie za pomocą środków psychologicznych od 
niespecyficznego wywierania wpływu, powstały w wiekd XIX.
Odnosi się to przede wszystkim do dzieła Freuda.
Teoria psychoanalizy określiła cele i istotę psychoterapii oraz najbardziej 
skuteczne metody jej stosowania oparte na określonym ujęciu osobowości i 
wywodzące się zeń koncepcje eiiopatogenezy nerwic.
Trudno dziś negować znaczenie niektórych genialnych hipotez tej teorii i nie 
doceniać wpływu, jatki wywarła ona na mauki społeczne i humanistyczne oraz na 
sztukę.
JednakŜe psychoanaliza (i jej współczesne odgałęzienia) nie potrafiła udzielić 
zadowalającej odpowiedzi na większość stawianych pytań i wskazać wartościowych 
dla praktyki leczniczej rozwiązań.

Strona 2

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W następnych dziesięcioleciach powstają wobec tego liczne róŜniące się między 
sobą szkoły i systemy psychoterapeutyczne, rozmaicie określające (w zaleŜności 
od konstrukcji teoretycznej) cele i metody psychoterapii i zalecające sto.

sowanie róŜnorodnych, niekiedy wręcz przeciwstawnych metod i technik 

oddziaływania.
Sytuacja taka nie sprzyja uznaniu psychoterapii przez szerokie rzesze lekarzy i 
ich przygotowaniu do świadomego korzystania z tej metody leczniczej.
Dodatkowymi czynnikami, które w naszym kraju wpłynęły niekorzystnie na rozwój i 
rozpowszechnienie psychoterapii, byę: słabe rozróŜnianie między psychoanalizą a 
psychoterapią, krytyka koncepcji Ereuda i jego epigonów z pozycji ideologicznych
przy niedostatecznych próbach wyodrębnienia i wykorzystania zawartych w niej 
elementów wartościowych, dogmatyczna i niekiedy wręcz wulgaryzująca 
interpretacja teorii Pawłowa.
Do tych niekorzystmychzjawisk pierwszego powojeamego dziesięciolecia naleŜy 
dorzucić jeszcze takie fakty, jak nadzwyczaj skromne uwzględnienie tematyki 
psychologicznej i psychoterapeutycznej w kształceniu lekarzy, brak przekładów 
podstawowych prac z tej dziedziny, niewystarczająca liczba własnych oryginalnych
publikacji w czasopismach medycznych, nikła ilość ośrodków badawczych i dyskusji
twórczych.
Wszystkie wymienione czynniki sprawiły, Ŝe takŜe w tej dziedzinie mamy do 
odrobienia powaŜne opóźnienia.
Ich przejawem jest m.in.brak w języku polskim podręcznika z zakresu 
psychoterapii, który stanowiłby dostatecznie pełny, a zarazem obiektywny i 
rzetelny przegląd aktualnego stanu wiedzy w tej dziedzinie.
Dlatego teŜ z uznaniem naleŜy powitać fakt przekładu i wydania niniejszej 
ksiąŜki.
Jej autor Stanislay Kratochvil, podjął bardzo ant bitne i trudne zadanie.
Pragnie dostarczyć czytelnikowi w skondensowanej formie maksimum informacji, nie
pominąć niczego i nikogo, zachować bezstronność (ale nie beznamiętność) 
narracji.
Autor dzieli swój wywód na trzy zasadnicze części: w pierwszej prezentuje główne
kierunki teoretyczne, w drugiej podaje opis.

jieznych metod i technik psychoterapeutycznych, w trzeciej referuje 

podstawowe zagadnienia z zakresu badań naukowych nad psychoterapią oraz niektóre
wynijiprac badawczych.
W pracy znajdziemy takŜe opis ąktualnej sytuacji w dziedzinie psychoterapii w 
krajach socjalistycznych, charakterystykę poszczególnych ośrodków i ich 
przedstawicieli.
Bardzo obszerne i reprezentatywne piśmiennictwo obejmuje liczne pozycje w wielu 
Językach.
Poza tym autor prezentuje własne ujęcie teoretyczne oraz praktyczną realizację w
ramach systemu terapeutycznego w auzym szpitalu psychiatrycznym w KromieryŜu, w 
którym pracuje od lat.
W sumie-wydaje się, Ŝe autorowi udało się zrealizować bardzo szeroko nakreślone 
i ambitne zamierzenie.
Potrafił on bowiem w sposób Ŝywy, ciekawy, bez nadmiernej symplifikacji i 
jednostronności napisać ksiąŜkę, dostarczającą czytelnikowi wielu waŜnych in 
(ormacji.
Wnikając przy tym apodyktycznych ocen i recept, wskazując na waŜkie i 
dalekosięŜne przemiany, zachodzące w tej gałęzi wiedzy medycznej i 
psychologicznej, autar zachęca i pobudza do samodzielnych przemyśleń, poszukiwań
i dalszej lektury zarówno dzieł oryginalnych, jak i sprawozdań z prac 
badawczych.
Wydaje się, Ŝe osiągnięcie przez autora tego sukcesu było moŜliwe m.in.dzięki 
temu, Ŝe-będąc psychologiem klinicznym-od wielu lat łączy on harmonijnie pracę 
teoretyczną i badawczą z działalnością dydaktyczną, praktyczną i organizacyjną.
Jest autorem dwóch monografii, skryptów dla studentów, licznych artykułów.
Prace badawcze prowadził zwłaszcza nad hipnozą, psychoterapią grupową i 
zaburzeniami seksualnymi.
Prowadzi wykłady dla studentów medycyny i psychologii w Brnie, sakoli lekarzy w 
zakresie psychoterapii, jest jednym z inspiratorów i realizatorów powstania 
społeczności terapeutycznej w oddziale ner-.

f.

wic w szpitalu w KromieryŜu na Morawach: członkiem Zarządu Sekcji 

Strona 3

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Psychoterapii Towarzystwa Cekarskiegoim.
Purkinjego oraz sekretarzem Komisji Hipnozy i Treningu Autogennego.
Zwiedzał wiele ośroóków psychoterapeutycznych w krajach socjalistycznych i 
zachodnich, uczestniczył czynnie i biernie w wielu międzynarodowych zjazdach i 
sympozjach.
Niejednokrotnie takŜe przebywał w Polsce, jest gorącym propagatorem współpracy 
psychoterapeutów obu naszych krajów, przyczynił się w niemałym stopniu do 
zacieśnienia i pogłębienia kontaktów i przyjaźni między nimi.
Odnosi się więc wraŜenie, Ŝe poza gruntowną wiedzą, dobrą znajomością literatury
i intensywną działalnością praktyczną, na podejście teoretyczne autora wywarły 
wpływ jego podróŜe i rozległe kontakty.
Podkreśla on celowość integracji dotychczasowych koncepcji teoretycznych i 
osiągnięć praktycznych rozmaitych kierunków szkół psychoterapeutycznych.
Jest zwolennikiem syntetycznego, a zarazem zróŜnicowanego podejścia, które w 
praktyce oznacza dobór metod i technik terapeutycznych odpowiednio do specyfiki 
kaŜdego indywidualnego przypadku, a w analizie przebiegu i wyników psychoterapii
docenianie znaczenia interakcji zmiennych, dotyczących pacjenta, terapeuty, 
metody terapeutycznej i środowiska leczniczo-społeczllCgO.
Podzielając zasadniczo to stanowisko, przytoczymy na jego poparcie kilka 
uzupełniających argumentowi TOZWRZRD.
Współczesna wiedza o psychologicznych metodach wywierania przez osoby, 
uzdrawiające"wpływu na osoby poszukujące pomocy wiele zawdzięcza teorii i 
praktyce medycyoy w krajach słabo rozwiniętych, porównaniom transkuBurowym oraz 
danym z historii medycyny.
Podstawą tego oddziaływania był zawsze 10.

system poglądów, mający często charakter mitu, zawierającego 

fanlaslrczne wyjaśnienie istoty Ŝycia, przyczyn schorzeń oraz sposobów ich 
usunięcia.
Pogląąyte, odzwierciedlające osiągnięty w danym społeczeństwie pozio@wiedzy, są 
przekazywane chorym przez jednostkę posiadającą w ich mniemaniu, wiedzę i moc, a
więc i moŜliwość udzielenia pomocy.
Potrzeby chorych, zarówno poznawcze, jak i emocjonalne, przejawiają się w 
postaci oczekiwań, nadziei na to, Ŝe uzyskają ulgę, Ŝe zmniejszy się ich 
niepewność, lęk, niepokój, smutek, bezradność i zagubienie.
Stąd postawa bierności i uległości wobec obdarzonego zaufaniem autorytetu.
Ten charakter emocji i oczekiwań chorych wpływa z kolei na, uzdrawiających".
Ich oddziaływania nabierają specjalnego znaczenia, a ich stosunek do pacjentów 
takŜe zawiera komponentę emocjonalną.
Sposoby porozumiewania się między leczącym i chorym mogą mieć róŜnorodny 
charakter.
Niekiedy mogą one prowadzić do powstania specyficznej więzi, związku 
terapeutycznego.
Związek ten ułatwia leczącemu oddziaływanie na emocje i postawy pacjenta.
Leczący moŜe to wykorzystać w sposób świadomy, stosując takie techniki 
wywierania wpływu, jak: wyjaśnianie, uspokajanie pacjenta, przekonywanie, 
sugestie (m.in.w stanie hipnotycznym) , a takŜe-nakazy i zalecenia.
MoŜe takŜe ułatwiać pacjentowi odreagowanie emocji.
Opisany rodzaj interakcji między lecząsywi pacjentem stanowi istotę tzw.efektu 
placebo.
Terininem tym określa się zespół zmian fizjologicznych i psychofizjologicznych, 
występujących w organizmie sborego.
Zmiany te związane są z poprawą stanu emoslonalnegochorego i odpowiednimi 
modyfikacjami czynności narządów wewnętrznych (poprzez regulację łwrowo-trzewną 
i neurohumoralną) .
Efekt placebo jest 94 ęc nieodłączną składową kaŜdej interakcji iiiędzy.

, uzdrawiającym"i pacjente@, i od zarania medycyny stanowi o dodatnim 

wpływie osoby leczącej na chorego.
Odnosi się to do wszystkich pacjentów, u których występują zakłócenia równowagi 
emocjonalnej, przy czym podłoŜe i mechanizoy tych zaburzeń mogą być róŜne: 
organiczne zmiany patologiczne i zaburzenia homeostazy bądź teŜ powstanie i 
utrwalenie się patologicznych odruchów warunkowych, wreszcie-konflikty między 
antagonistycznymi dąŜeniami lub niezgodność między oczekiwaniami a 
rzeczywistością.
Wraz z rozwojem cywilizacji zmieniały się zarówno systemy teoretyczne, 
wyjaśniające przyczyny i istotę chorób i zalecanych metod leczniczych, jak i 
same obrazy choroby (zwłaszcza czynnościowych zaburzeń nerwowych) oraz treść i 

Strona 4

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zakres pojęcia zjawisk patologicznych.
Jednocześnie rozwijały się i ulegały przekształceniom podstawowe metody 
wywierania wpływu na chorych, adresowane przede wszystkim do sfery emocjonalnej 
(metody sugestywne) lub intelektualnej (metody perswazyjne) .
Zmieniało się znaczenie kaŜdego z tych dwu rodzajów metod, ich względna rola, 
lecz coraz bardziej precyzowały się ich cele: kształtowanie sądów, uczuć i 
zachowań, czyli-innymi słowy zmiana postaw pacjentów.
Dlatego teŜ badania dotyczące procesów wywierania wpływu, kształtowania i 
modyfikacji postaw przyczyniły się w znacznym stopniu do lepszego poznania i 
zrozumienia zjawisk związanych z oddziaływaniem na chorych za pomocą metod 
psychologicznych.
Wiedza ta, stanowiąca głównie dorobek psychologii społecznej i eksperymentalnej,
jest wykorzystywana od niedawna.
Pomimo trudności, liczni autorzy podejmując w ostatnich 30 latach próby poznania
istoty psychoterapii indywidualnej i grupowej, a takŜe zwiększenia efektywności 
metod leczniczych, asiłują opierać się na badaniach eksperymentalnych.

Coraz wyraźniej rezygnuje się ze spekulacji, które przecieŜ dominowały 

wmyśleniu'twórców wcześniejszych systemów psychoterapeutycznych, mimo bogactwa i
dociekliwości ich obserwacji.
Współczesne badania eksperymentalne potwierdzają, Ŝe istotą procesu 
psychoterapii jest oddziaływanie terapeuty na pacjenta, przekazywanie mu 
określonych sądów, przekonań i systemów wartości, wpływanie na jego stan 
emocjonalny i pobudzanie do określonych zachowań, sposobów reagowania.
Zachowania terapeuty, stosowane przezeńtechniki oddziaływania mogą być kierujące
bądź teŜ mogą odwoływać się do samodzielnej aktywności pacjenta.
Ich rodzaj zaleŜy od poglądów teoretycznych terapeuty, od jego osobowości, od 
sytuacji, w której odbywa się oddziaływanie, oraz od zachowania się i cech 
osobowości pacjenta.
Zmienne te, powiązane ze sobą, wywierają istotny wpływ na ocenę stanu pacjenta i
na rokowanie dokonywane przez terapeutę, a ponadto na jego postawę emocjonalną, 
treść komunikacji i interakcji, a więc m.in.na powstanie związku 
terapeutycznego.
Wynik oddziaływań terapeutycznych jest jednak w znacznej mierze uzaleŜniony od 
zmiennych pacjenta, zwłaszcza takich jak jego motywacja, intelekt, steniczność, 
introwersja, system wartości, wiek, okres trwania zaburzeń, zespół objawowy, 
nasilenie i charakter dolegliwości.
Stwierdzono przy tym, Ŝe rówwczesiewystępowanie kilku niekorzystnych zmienóch, 
decydujących o nieatrakcyjności pacjenta dla terapeuty, rokuje niepomyślny 
rezultat.
Dodatni (nawet w odniesieniu do kilku wskaźników) wynik leczenia nie zabezpiecza
przed nawrotami zaburzeń, dlatego 8 ocenie uzyskanych wyników celowe jest 
odróŜnianie rezultatów bezpośrednich od efektów 8 ugoJ 4 o 86 shSama jednak 
trwałość uzyskanych wyników nie WoŜę świadczyć o skuteczności zastosowanej@eJo 4
y.

oddziaływania, poniewaŜ efekt ten moŜe być przynajmniej częściowo 

spowodowany szczególnie korzystnymi zmiennymi pacjenta i warunkami 
środowiskowymi.
Dobór optymalnych sposobów oddziaływania, umoŜliwiających osiągoięcie 
nakreślonych celów terapii w stosunkowo krótkim czasie, wymaga optymalnego 
zestawienia pary: terapeuta-pacjent, oraz ściślejszego określenia typu zmian, 
jakie w róŜnych dziedzinach funkcjonowania zachodzą u chorych, leczonych za 
pomocą róŜnych metod i technik psychoterapeutycznych.
Wymaga on równieŜ ustalenia celowości łączenia róŜnych metod i ich efektywności 
w poszczególnych zakresach funkcjonowania jednostki.
Dla dokonania oceny efektywności oddziaływań niewystarczające jest określenie 
wskaźników zmian, specyficznyah dla danej techniki, oraz zmian globalnych, 
występujących u pacjentów w wyniku terapii.
NaleŜy jeszcze uwzględnić zmiany spowodowane zaburzeniami specyficznymi dla 
indywidualnego pacjenta.
Dla zwiększenia skuteczności oddziaływania celowy jest równieŜ dobór 
odpowiednich sposobów przygotowania pacjenta do zastosowania wobec niego 
psychoterapii jako metody leczenia oraz do jej poszczególnych odmian.
Zarówno potrzeby i doświadczenia praktyczne, jak i załoŜenia teoretyczne 
przyczyniły się w wieku dwudziestym do szybkiego rozwoju i rozpowszechnienia 
metody leczniczej, określanej jako psychoterapia grupowa.
Specyficzne cechy grupy, które czynią ją nader skutecznym środkiem oddziaływania

Strona 5

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

na jednostkę, były wykorzystywane w tym celu od zarania medycyny.
Współcześni terapeuci dąŜą do wykorzystania rozmaitych właściwości grup i 
mechanizmów ich działania nie tylko tych, które związane są z naciskiem na 
jednostkę lub sprzyjają zjawisku, zakaŜenia emocjonalnego".
WaŜne dla terapii są zespoły zjawisk zachodzą.

eyeh w grupie i złoŜone oddziaływania, jakim podlega uczestnik grupy.

MoŜe on w grupie uzyskać poczucie wspólnoty, przynaleŜności i solidarności, a 
jednocześnie jest poddawany kontroli i wpływom grupy.
Ponadto ma on moŜność poznania praw tworzenia się i funkcjonowania grupy, 
uczestniczy w wytyczaniu wspólnych celów i norm, w rozwiązywaniu problemów 
przywództwa, rywalizacji między podgrupami i wchłaniania dewiantów.
Wraszcie-przeŜywa powstawanie spójności grupowej, współdziała przy wykonywaniu 
zadań i rozwiązywaniu konfliktów w sposób racjonalny.
Wszystkie te zjawiska moŜe wykorzystywać terapeuta, realizując określone cele.
Cele, do których dąŜy terapeuta, uzaleŜnione od róŜnych czynników, wpływają na 
skład grupy pod względem jednorodności i liczby uczestników.
Od celów terapeuty zaleŜy takŜe repertuar stosowanych przez piega technik i 
zakres jego aktywności.
Wyniki badań nad rolą i zachowaniem się terapeuty w grupie wskazują na to, Ŝe 
mniejszy stopień kierowania, niewielka autorytatywność i ograniczona aktywność 
sprzyjają samodzielriejszej pracy uczestników grupy.
Natomiast zupełny brak lidera o odmiennej roli w grupie moŜe wpłynąć 
dezorganizująca na jej aktywność lub zmniejszyć efektywność pracy 
terapeutycznej, co z kolei wywołuje zniechęcenie i ob@Ŝeme się morale osetników.
Znając prawa dynamiki grupy i fazy jej pracy, terapeuta moŜe wykorzystywać 
właściwości lecznicze grupy, modyfikując własne zachowanie i stosując róŜne 
techniki w zaleŜności od składu grupy, jej charakteru i fazy, w jakiej grupa 
aktualnie, praco je.
Wykorzystanie aktywności grupowej do celów leczBBychwpłynęło równieŜ na rozwój 
konce 5 Ji społesnośmterapeutycznej.
Stanowi one system oddziabwańspołeczno-psychologicznych, odwołujący się do 15.

zasad'równiorzędności, do poczucia odpowiedzialności oraz samodzielności

pacjentów.
System ten sprzyja udziałowi pacjentów w osiąganiu wspólnych celów i 
wypracowaniu norm-poprzez uczestnictwo w oce-nie problemów i podejmowaniu 
decyzji w warunkach swobodnego obiegu informacji, przy braku sztywnej hierarchii
i autorytatywnego sprawowania kontroli.
Udział w tych róŜnorodnych formach aktywności i szeroki repertuar podejmowanych 
przez pacjenta ról ułatwia oddziaływanie na niego, wzbogaca i przyspiesza proces
uczenia się nowych postaw.
Jednym z istotnych celów tego uczenia się u pacjentów z nerwicami powinno być 
zwiększenie ich umiejętności skutecznego i adekwatnego rozwiązywania 
przeŜywanych konfliktów.
Wydaje się, Ŝe zdolność do rozwiązywania problemów, zwłaszcza interpersonalnych,
obciąŜonych duŜym ładunkiem emocjonalnym, jest u tych pacjentów zaburzona ze 
względu na niewłaściwe nastawienia w poszukiwaniu strategii, sztywność postaw 
oraz trudności w weryfikacji wysuwanych hipotez spowodowane zwiększonym oporem.
Przejawem oporu moŜe być m.in.stosowanie mechanizmów obronnych, utrudniających 
przyjęcie informacji-sprzecznych z dotychczasowymi poglądami, a 
takŜe-utrudniających zmianę ocen i zachowania.
RównieŜ podjęcie decyzji o wyborze sposobu rozwiązania problemów konfliktowych 
jest utrudnione ze względu na przeszkody, które trzeba przezwycięŜyć, na ryzyko 
niepowodzenia, nowość sposobu itp.
Poza tym u pacjentów tego rodzaju treść i przebieg procesów intelektualnych 
ulegają powaŜnym zakłóceniom pod wpływem nadmiernie silnych i nieadekwatnych 
emocji.
Dlatego teŜ u pacjentów z nerWlCBlDlI ZSDUTZCOIBTOI OSODOWOŚCI GUZ: ZD 3 cZTle 
101 doskonalenie umiejętności samodzielnego rozwiązywania problemów.
Oznacza to rozwijanie plastyczności 16.

myślenia, zdolności dostrzegania i oceny problemu oraz wyboru optymalnej

metody jego rozwiązywania.
Oznacza to takŜe zmniejszenie zakłócającego wpływu emocji na procesy 
intelektualne.
Prawdopodobnie u części pacjentów moŜna to osiągnąć poprzez przekazywanie im 
gotowej wiedzy.
V większości jednak bardziej skuteczne wydaje się rozwijanie ich umiejętności 

Strona 6

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

samodzielnego zdobywania wiedzy-zarówno, gotowej", jak i, odkrywanej".
Efektywną metodą osiągania tego celu jest nauczanie problemowe.
Przykładem problemowego nauczania-, uczenia się uczenia"-jest metoda treningu 
laboratoryjnego.
W procesie psychoterapeutycznym nauczanie problemowe wymaga od 
terzpeutystosowania technik oddziaływania, pobudzających czyrmość badawczą 
pacjentów: nazywanie, rozpoznawanie i określanie faktów i zjawisk, szukanie 
związków przyczynowych i nowych rozwiązań w zakresie integracji 
społeczno-emocjonalnej.
Cały ten proces aktywnego przeuczenia, w którym decydującymi mechanizmami są 
uczenie się poznawcze, warunkowanie społeczne i modelowanie, przebiega przy 
współudziale emocji, które organizują i wybiórczo ułatwiają lub hamują pewne 
procesy umysłowe.
Dlatego teŜ w tej fazie przeoczania istotne znaczenie mają takie techniłi.
jak odgrywanie ról w psychodramie lub pantami wie, pełnienie róŜnych funkcji w 
społeczności terapeuWczaeji w sytuacjach le-czniczych o rozmaitej strukturze.
Nie mniejsze znaczenie ma korektywne doświadczenie emocjonalne w interakcjach z 
innymi ludŜ@i, 8 in.z terapeutą, który pozostając modelem przestaje Pć poslacią 
autorytatywną, kierującą i ochraniającą, 9 Az z grupą terapeutyczną.
Grupa staje się gRwWOŜ@dłem oddziaływania.
Aktywne współuczestnictwo P+Ęle 8 a w grupie przyczynia się do wzrosło jeZo s*P 
899@e@ości i niezaleŜnosci, do powstania uczucia pewł s-Psychoterapia.

pości, zadowolenia i wspólnoty oraz do zwiększenia zdolności 

nawiązywania związków emocjonalnych z innymi ludźmi.
Umiejętności nabyte przez pacjenta w to- (łku problemowego uczenia się podlegają
w znacznym tstopniu przeniesieniu na sytuacje pozaterapeutyczne, łtj.
są wykorzystywane do rozwiązywania problemów powstających w warunkach normalnego
Ŝycia, szczególnie-konfliktów o ładunku emocjonalnym.
A zatem prawdopodobieństwo wystąpienia poŜądanych zmian u pacjenta jest większe 
przy zastosowaniu wymienionych metod i technik oddziaływania.
Manipulując warunkami, w jakich przebiega oddziaływanie psychoterapeutyczne, 
np.zwiększając podobieństwo sytuacji terapeutycznych do pozaterapeutycznych, 
przekazując pacjentowi róŜnorodne informacje (m.in.o sensie stosowanych form 
leczenia) , wreszcie-wykorzystując róŜnych terapeutów, róŜne sytuacje i techniki
terapeutyczne-moŜemy zwiększyć prawdopodobieństwo transferu, a tym samym-skutec.
-ność psychoterapii.
Przedstawione rozwaŜania, nawiązujące do treści zawartych w niniejszej ksiąŜce, 
zostały w duŜym stopnia zainspirowane przez dorobek myślowy wielu kierunków 
psychoterapeutycznych oraz wyniki badań eksperymentalnych.
MoŜna mieć nadzieję, Ŝe podobną rolę odegra lektura tej ksiąŜki w stosunku do 
licznych, zapewne, jej czytelników.
Doc.dr Stejm Ueder Warszawa, marzec 1973 roku.

Przedmowa Autora do wydania polskiego.

Cel, jaki postawiłem sobie pisząc tę ksiąŜkę, jest trojaki: po 

pierwsze-staram się wyjaśnić podstzwoweproblemy współczesnych kierunków 
psychoterapii, po dragie-podać instruktywny i usystematyzowany przegląd 
najwaŜniejszych metod psychoterapeutycznych i po trzecie-wykazać konieczność 
podejmowania badań naukowych w dziedzinie psychoterapii oraz przedstawić 
problemy i dotychczasowe rezultaty takich badań.
Oprócz tego praca ta zawiera systematccznyprzegląd prac badawczych i informacje 
o tym, gdzie moŜna znaleźć materiały źródłowe dotyczące poszczególnych 
zagadnień.
Pilniejsza ksiąŜka oparta jest z jednej strony na obszernym przeglądzie 
literatary, uzupełnionym dzieli moim wyjazdom do krajów Europy wschodniej i za 9
ho 4 niej.
Stanów Zjednoczonych i Związku RadziecłBeZo, gdzie miałem moŜność poznania wielu
przedsta 98@ełipsychoterapii i atmosfery naukowej liczóchF 8@adów 
psychoterapeutycznych: z drugiej strony P 89 sJawą tej pracy są moje l 5-letnie 
doświadczenia?leczeniu nerwie za pomocą róŜnych form psychote.

rapii w Szpitalu Psychiatrycznym w KromieryŜu, prowadzone przeze mnie 

wykłady psychoterapii dla słuchaczy psychologii na Uniwersytecie w Brnie oraz 

Strona 7

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

praktyka podyplomowa i doświadczania z wieloletnich badań nad hipnozą, a takŜe 
badań dotyczących procesu i efektów psychoterapii.
System, który stworzyłem, nazwałem systemem syntetycznym i zróŜnicowanym.
Przyświecało mi dąŜenie do obiektywności, a głównym celem tego systemu jest 
szukanie pozytywnego, wkładu poszczególnych kierunków i moŜliwości kompleksowego
i zróŜnicowanego wykorzystania róŜnych koncepcji i metod z uwzględnieniem 
rodzaju zaburzeń, osobowości pac lenta i osobowości terapeuty.
Chcę wyrazić wdzięczność tym licznym psychoterapeutom'w kraju i za graticą, 
którzy pozwolili mi zapoznać się z ich osiągnięciami w dziedzinie psychoterapii,
studentom i kolegom, którzy przeprowadzali ze mną badania i inspirującymi 
dyskusjami zmuszali mnie do ściślejszego formułowania myśli.
Przede wszystkim dziękuję ordynatorowi drowi Mirosławowi Sćudlikowi, dr Elisce 
Fanfulowej oraz ośmioosobowemu zespołowi pielęgniarek i pielęgniarzy, których 
pomoc i pełna zapału współpraca umoŜliwiła mi zrealizowanie w KromieryŜusystemu 
społeczności terapeutycznej dla pac jentów z nerwicami.
W przedmowie do przekładu polskiego pragnę wyrazić prarwdziwą radość, Ŝe 
wydawnictwo polskie zdecydowało się na wydanie mojej pracy.
Mam wielu przyjaciół w Polsce: w Warszawie.
Poznaniu i Krakowie czuję się jak u siebie w domu.
Przekonałem się równieŜ, Ŝe w dziedzinie psychoterapii moŜemy się nawzajem uczyć
i współpracować ze sobą.
Współpraca psychoterapeutów polskich i czechosłowackich ma juŜ swoją długą 
tradycję, której wyrazem są zarówno krótkie odwiedziny, jak dłuŜej trwające sta.

Ŝe, zarówno wizyty nieoficjalne, jak i zorganizowana współpraca.

W Ŝywej pamięci zachowuję atmosferę przyjaźni podczas roboczego spotkania 
psychoterapeutów polskich i czechosłowackich, które odbyło się w 1968 r.w 
ośrodku Szpitala Psychiatrycznego w Dranicach.
W roku 1971 doszło do nowej owocnej wymiany doświadczeń na konferencji 
psychiatrycznej w SzpindlerowymMłynie.
We wrześniu 1972 r.mogliśmy podziwiać doskonałą organizację i dynamikę grupowych
ćwiczeń polskich terapeutów w Mosznej pod Opolem i powitać polskich kolegów na 
naszych kursach hipnotycznych w KromieryŜu.
Problemy, stosowane metody i koncepcje realizowane w Polsce i w Czechosłowacji 
są sobie bardzo bliskie, tak samo odczuwamy konieczność systematycznego 
szkolenia psychoterapeutów i podejmowania systematycznych naukowych badań w 
dziedzinie psychoterapii.
Cieszę się, Ŝe nasza współpraca będzie się dalej rozwijać Stanialau Kratoehml 
KromieryŜ, listoąad 162 roku.

Przedmowa Autora do drugiego wydania polskiego.

Cieszę się, Ŝe moja ksiąŜka została w Polsce przyjęta tak dobrze, iŜ 

zaistniała potrzeba drugiego jej wydania.
Cieszę się równieŜ, Ŝe w ubiegłych latach pogłębiła się czeska-polska współpraca
w dziedzinie psychoterapii.
Nie sposób juŜ sobie nawet wyobrazić jakiejkolwiek większe) akcji w 
Czechosłowacji bez udziału polskich psychoterapeutów-i odwrotnie.
Dowodzą tego zarówno, wielkie"konferencje w Luhaczowicach (l 9 N, 1975) i w 
Warszawie (l 974) , jak i robocze spotkania szkoleniowe w Dąbrówce, Oświęcimiu 
Kramie ryŜu, Kyneku.
Zwiększyła się takŜe liczba wymiennych pobytów staŜowych i wizyt roboczych.
Potwierdziło się podobieństwo naszych koncepcji, metod, sukcesów i problemów.
Po pierwszym sympozjum krajów socjalistycznych na temat psychoterapii, 
zorganizowanym w 1973 r.w Pradze, drugie odbyło się w roku 1976 w Warszawie: po 
doktorze M.
Hausnerze przewodniczącym zespołu roboczego psychoterapii krajów 
socjalistycznych został doc.dr S.
Leder.
Z satysfakcją moŜna stwierdzić, Ŝe oba nasze kraje mają znaczne za 22.

sługi w ogólnym rozwoju psychoterapii w krajach socjalistycznych.

Podczas moich ostatnich odwiedzin w Polsce byłem zaskoczony ilością nowych 
doświadczeń, wzrostem zainteresowania nowymi metodami oraz wzrostem prestiŜu 
psychoterapii nie tylko w środowisku psychiatrów i psychologów, lecz w całym 
społeczeństwie.
Cieszy mnie rozwój nowych grup terapeutycznych, powstawanie ośrodków i szersze 
rozpowszechnianie metod psychoterapeutycznych, zwłaszcza grupowych, w poradniach
zdrowia psychicznego oraz śledzenie organizacji nowych ośrodków szkoleniowych i 

Strona 8

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

rezultatów badań.
Za szczególnie waŜne osiągnięcie uwaŜam wydawanie polskiego czasopisma.
Psychoterapia", dobrze znanego i czeskim psychoterapeutom, oraz wydanie zbioru 
prac pt.
Terapia grupowa je psychiatrii.
Tym bardziej więc czułe się zaszczycony, Ŝe moja praca o psychoterapii ukaŜe się
w Polsce po raz drugi.
Drugie wydanie ksiąŜki, zostało przeze mnie poprawione i uzupełnione, i dzięki 
staraniu Wydawnictwa otrzymało ładniejszą oprawę graficzną.
Za troskliwą redakcję serdecznie dziękuję moim przyjaciołom: dr Barbarze ligo, 
dr Teresie Wysokińskiej i doc.dr.
Lederowi.
a za staranny przekład pani Annie Ciechanowiczi pani Marii Erhardt-Gronowskie t.
Starislav Kratochtil KromieryŜ czerwiec 168 roku.

Część pierwsza
Kierunki i metody

I.
Podstawowe pojęcia.

Pojęcie psrobołerapiiPrzy obecnym stanie wiedzy psychoterapia nie 

istnieje jeszcze jako jednolita nauka, mająca obowiązujące definicje pojęć, 
jednolity system terminologiczny i jednolitą teorię.
Istnieje natomiast wiele rozmaitych kierunków psychoterapeutycznych.
Przyjmowane przez nie szczegółowe definicje pojęcia psychoterapii zawierają z 
reguły sprecyzowaną juŜ koncepcję teoretyczną, wskutek czego częściowo 
wykluczają psychoterapeutyczne podejścia innego rodzaju.
Dlatego teŜ zadowolimy się tu zakreśleniem granic mniej ścisłych, ale za to 
szerszych, które a priori nie wykluczają Ŝadnej ze współczesnych koncepc li 
naukowych.
Najdogodniejsze do tego celu wydają się nam definicje nawiązujące do 
stwierdzenia jednego z twórców naukowej psychoterapii, Pierre Janeta, który 
ujmował psychoterapię jako, zastosowanie wiedzy psychologicznej do leczenia 
róŜnych chorób".
A więc psychoterapia to lecznicze oddziaływanie na chorobę, zaburzenie lub 
anomalię środkami psychologicznymi.
Albo inaczej: psychoterapia to zamierzone korygowanie zaburzeń czynności 
organizmu środkami 26.

czyć procesów psychicznych i osobowości lub procesów somatycznych i 

funkcji narządów.
MoŜe ono być owa rumkowane czynnikami psyehogennymi lub sornatogenDyTTM.
'Dc środków psychologicznych naleŜy przede wszystkim słowo, a takŜe mimika lub 
milczenie, więzi emocjonalne, uczenie się, manipulowanie środowiskiem i inne.
W zaleŜności od tego, jak szeroko pojmujemy zakres oddziaływania środków 
psychologicznych, moŜemy rozróŜnić psychoterapię rozumianą w szerszym lub 
węŜazym znaczeniu.
Psychoterapia w szerszym sensie obejmuje moŜliwości oddziaływania 
środowiskowego.
Psychoterapia w węŜszym sensie będzie dotyczyć zamierzonego i celowego 
oddziaływania psychoterapeuty na pacjenta poprzez kontakt psychoterapeutyczny.
Korcony i Bouchal (1971) uwaŜają za niewłaściwe obeJmowamepojęciem psrchoteraoii
takŜe leczenia środowiskowego.
Zalecała przy trm określanie psychoterapii nie za pomocą pojęcia, środków 
psychologicznych", lecz za pomocą zawęŜonego pojęcia, środków p-sychicznych", 
oznaczającego, Ŝe jeden człowiek oddzlaływa na innego człowieka w bezpośrednim 
ze*ni*eiusię z nim.
Naszym zdaniem natomiast, psychoterapia jest zamiszonynn psychologicznym 
oddziaływaniem na zaburzenia*a pomcea bodźców wynikających z istnienia 
interakcji spolecŜl?
, Psrcbośecapia w szerszym znaczeniu, leczenie środowiskowe śFo 4 owisko 
terapeutyczne.
DuŜy wpływ na pacjenta óywiera środowisko szpitala, przychodni lub innego 
Biejsca, dokąd on przychodzi się leczyć.
Ogólna a@o@erapomieszczenia-czystość, dekoracja wnętrza, ko 88, 
porządek-wywołują pewne zmiany w nasJroJu, 994 ziałując na ogólny stan 
psychosomatyczny.

Strona 9

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Po 4 ob@e reŜim dnia w szpitalu lub sanatorium-spokój, .

odpoczynek, a takŜe badania diagnostyczne i zabiegi somatoterapeutyczne 

poprzez swój komponent psy-ehiezny mają pewien wpływ na przebieg choroby.
W terapii środowiskowej, zwłaszcza u pacjentów psychiatrycznych 
hospitalizowanych przez dłuŜszy czas, duŜe znaczenie ma stosowanie róŜnych 
rodzajów terapii, zmierzających do uaktywnienia pacjenta.
Na pierwszym miejscu trzeba wymienić terapię zajęciową, w toku której pacjenci 
wykonują poŜyteczne, zorganizowane czynności, mające, zaleŜnie od okoliczności, 
podtrzymywać ich aktywność, odwracać uwagę od chorobliwych myśli i wyobraŜeń, 
przywracać utraconą sprawność i przez'stopniowe zlecanie'trafniejszych robót 
przygotowywać do powrotu do domu.
W wypadku chronicznie chorych pacjentów terapia pracą ma nie dopuszczać do 
załamania i utrzymywać zachowane dotychczas umie j ętności.
Drugie miejsce zajmuje terapia ruchowa czy sportowa-od porannej gimnastyki, 
spacerów i uprawia-ma róŜnych rodzajów sportu aŜ do organizowania spartakiad i 
dni sportu.
Wreszcie soejoterapia bierna i czynna: słuchanie wykładów, programów 
rozrywkowych, oglądanie filmów, rysowanie, modelowanie, słuchanie i uprawianie 
muzyki, udział w wieczorkach i grach towarzyskich.
Częścią składową terapii środowiskowej jest układ stosunków społecznych, 
kształtowanych przez cały personel, z którym pacjent stale kontaktuje się w 
zakładzie, a takŜe kontakty z zespołem współpacjentów.
Ingerencja w środowisko pacjenta.
Oprócz organizowania środowiska terapeutycznego moŜna równieŜ stosować w 
leczeniu manipulowanie środowiskiem pozaterapeutycznym, czyli ingerencję w 
rodzinie, miejscu pracy lub innym środowisku pacjenta, z którym jego 28.

choroba ma jakiś związek.

Sposób ingerowania jest uzaleŜniony od typu defektu środowiska.
Czasami, jeŜeli otoczenie pacjenta jest skłonne do współpracy w leczeniu go, 
wystarczają jedynie pewne wskazówki, kiedy indziej konieczne jest spowodowanie, 
by w środowisku zmieniła się obiektywnie niekorzystna sytuacja, z którą pacjent 
samodzielnie nie potrafi się uporać.
Najczęściej stosowanym środkiem jest rozmowa z rodzicami, teściową, rodzeństwem,
a zwłaszcza rozmowa ze współmałŜonkiem.
Wówczas, gdy błędy popełnia głównie współmałŜonek, naleŜy w sposób taktowny 
pomóc mu zrozumieć własne błędy, tak jednak, by nie miał przykrego wraŜenia, Ŝe 
pacjent skarŜył się na niego.
W niektórych wypadkach'jest lepiej, -ze względów taktycznych, Ŝeby pacjent nie 
dowiedział się o rozmowie, a ewentualna poprawa sytuacji robiła wraŜenie 
bardziej spontanicznej i nie nasuwała przypuszczeń, Ŝe jest jedynie wymuszonym 
rezultatem rozmowy z terapeutą.
Kiedy indziej-przeciwnie-właściwym sposobem jest bezpośrednia, szczera 
konfrontacja małŜonków w obecności terapeuty.
Rozmowa ze współmałŜonkiem daje wyniki tylko wtedy, gdy istnieje chęć do 
współpracy.
W innych wypadkach moŜe być konieczne zastosowanie bardziej raókalnegosposobu, 
na przykład skierowanie męŜa, nałogowego alkoholika, na przymusowe leczenie 
odwykowe itp.
JeŜeli sytuacja konfliktowa wynika ze stosunków w miiejscu pracy, poŜądane jest 
nawiązanie kontaktów z załsadem pracy, związkami zawodowymi: w przyP+88 
chwyjątkowych moŜna zaŜądać, aby pacjenta przeniesiono do innego działu.
Skuneczna pomoc w rozW 4 zywaniuniektórych negatywnych sytuacji, na przy 8884 
syTuacji mieszkaniowych itp, wykracza, oczywi.

ście, często poza moŜliwości terapeuty.

W przypadkach ingerencji w środowisko pozaterapeutyczne psychoterapia wiąŜe się 
w szerokim zakresie z pracą społeczna.
Prócz bezpośredniej ingerencji wypróbowaną metodą wykorzystującą dane o 
interakcjach jednostki z otoczeniem jest manipulowanie środowiskiem za 
pośrednictwem samego pacjenta.
Metoda ta jest jednak rezultatem bezpośredniego oddziaływania terapeuty na 
pacjenta i jest częścią interpersonalnych, bezpośrednich metod psychoterapii w 
jej węŜszym znaczeniu.

Psychoterapia w węŜsz 3 m znaczeniu W psychoterapii w węŜszym znaczeniu 

decydującym czynnikiem test zamierzone i świadome celu działanie terapeuty.

Strona 10

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W zaleŜności od tego, czy działanie takie jest skierowane na'jednego czy na 
większą liczbę pacjentów jednocześnie, mówimy o psychoterapii indywidualnej lub 
zespołowej.
Psychoterapię zespołową moŜna podzielić na psychoterapię zbiorową, która 
oddziaływa za pomocą odpowiednio stosowanych metod psychoterapii indywidualnej 
jednocześnie na większą liczbę pacjentów, bez względu na ich wzajemne stosunki, 
oraz psychoterapię grupową, która wykorzystuje do celów terapeutycznych dynamikę
stosunków powstającychwśród członków celowo stworzonej grupy, \pecjalnymrodzajem
psychoterapii grupowej jest organizowanie społeczności terapeutycznej.
Taki podział psrehałeratii zesbołowei jest wskazany ze względu na jakościową 
róŜnicę między iednoczesmm oddziaływaniem terapeuty na liczną grupę pacjentów a 
bezpośrednim wykorzystywaniem w celach terapeutycznych stosunków powstaiącyehw 
grupie.
W literaturze uŜywa się obu pojęć bez ich rozróŜnienia, zamiennie, lub stosuje 
się inne podziały: niezaleŜnie od przyjętych załoŜeń terapeutycznych, pojęcie 
psychotera.

pil zespołowej stosowane jest dla określenia terapii w duŜym zespole, a 

pojęcie terapii grupowej-dla określenia terapii w małym zespole, liczącym od 7 
do 12 osób.
Wymienimy jeszcze cztery dalsze próby dychotomicznego podziału sposobów 
podejścia stosowanych w psychoterapii.
W psychoterapii dgrektgunej terapeuta oddziałuje na pacjenta bezpośrednio, 
korygując jego myślenie nastawienia i zachowanie.
Daje mu polecenia i rady, Ŝąda wykonywania określonych zadań i ćwiczeń, stosuje 
sugestię jawną lab hipnotyczną.
W psychoterapii niekieroucnej psychoterapeuta spełnia rolę czynnika 
katalizującego nie biorąc bezpośrednio udziału w zachodzących reakcjach.
Swoim przyzwalająco-neutral-rym zachowaniem prowokuje jedynie do reakcji 
werbalnych, emocjonalnych lub ruchowych, stwarza sprzyjającą atmosferę dla 
ujawnienia się u pacjenta stereotypów dotyczących stosunków interpersonalnych, 
unikając wszelkiej indoktrynacji, tzn.udzielania rad sugestii czy ujawniania 
własnego poglądu.
Krańcowy przypadek psychoterapii niekierowanej nazywany jest, terapią mhm": 
terapeuta bowiem mie mówi ani, tak ani, nie", lecz tylko wieloznaczne i nic nie 
znaczące mhmPsychoterapia obicuouc jest skierowana na usunięcie objawów 
chorobowych, psychoterapia przgczgvowdąŜy do wykrycia i usunięcia przyczyny.
Terapia przyczynowa ma zdecydowanie większą wartość w porównaniu z terapią 
objawową.
Z-e szczególną krytyką psychoterapii objawowej wy 8'gpuJą zwłaszcza 
przedstawiciele kierunków głębino 96 ch i dynamicznych, uwaŜając ją często za 
wręcz szkodliwą.
Dowodzą, Ŝe jej efekty są tylko pozorne alce Krótkotrwałe objaw bądź znowu 
powraca, bądź za@4 ast niego występuje inny.
W praktyce jednak tera.

se 4, -4.e 8.
: 66**48 v.

pia objawowa jest często konieczna czy to wskutek braku czasu 

potrzebnego na przeprowadzenie dłuŜszej terapii przyczynowej, czy teŜ z powodu 
niemoŜności usunięcia faktycznych przyczyn zaburzenia.
Przy tym nie musi nastąpić nawrót czy zamiana symptomów na inne.
UwaŜamy takŜe za korzystne połączenie elementów terapii przyczynowej i 
objawowej.
Psychoterapia podtrzymująca jest powierzchowna, bez dokonywania głębszej 
analizy, ma charakter pomocniczy, towarzyszy innej, podstawowej kuracji lub teŜ 
jest przeprowadzana w przypadku braku czasu na terapię w szerszym zakresie.
Psychoterapia systematyczna ma sprecyzowany plan terapeutyczny, realizowany 
konsekwentnie, często przez dłuŜszy czas.
Psychoanalitycydzielą psychoterapię na odkrywającą, tj.opartą na analizie 
głębinowej, która wydobywa z podświadomości wyparte przeŜycia, oraz na 
zakrywającą do której zaliczają wszystkie pozostałe rodzaje psychoterapii.
Podobny, ale bez tak pejoratywnego znaczenia jest podział J.
M.
Schultza, który mówi o psychoterapii myślowej (wymagającej długotrwałego 
postępowania analitycznego) i o psychoterapii aktywna-klinicznej (hipnoza, 
trening autogenny, ćwiczenia) .
Watkins proponuje pojęcia psychoterapii rekonstruktywnej i psychoterapii 

Strona 11

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

podtrzymującej.
W psychoterapii rekonstruktywnejchodzi przede wszystkim o przebudowę, 
reorganizac je osobowości, psychoterapia podtrzymująca próbuje pomóc jednostce 
takiej, jaka jest, nie, podejmując prób jej zmiany.
Biorąc pod uwagę przypuszczalną skuteczność czynników zaangaŜowanych w 
poszczególnych rodzajach psychoterapii, moŜemy podzielić psychoterapię na 
racjonalną, sugestywną, odreagowującą, treningową, psy.

ehoanalityczną oraz interpersonalnie i emocjonalnie korektywną.

Podział ten będziemy stosować przy omawianiu poszczególnych metod i technik.
Cele psychoterapii Istnieją dwa zasadniczo róŜne sformułowania celu 
psyehoterapiita.
Celem psychoterapii jest usunięcie objawów chorobowych.
Pacjent zgłasza się do terapeaty z określonymi dolegliwościami, a zadaniem 
terapeuty jest usunięcie tych dolegliwości bądź poprzez terapię objawową, bądź 
lepiej-jeśli to jest moŜliwe-terapię przyczynową.
Niektórzy autorzy, biorąc pod uwagę róŜne rodzaje objawów, określają ten cel, 
jako przywrócenie zdolności do pracy, zdolności odczuwania przyjemności, nadziei
i radości Ŝycia, nawiązywania kontaktu.
Cel uwaŜa się za osiągnięty, kiedy przeszkadzające objawy zostaną usunięte.
b.
Celem psychoterapii jest reedukacja, resocjalizacja, reorganizacja, 
restrukturalizacja czy integracja osobowości pacjenta.
Zgodnie z przyjętą teorią osobowości, analizowane są na przykład konflikty 
intrapsychiczne, patologiczne fiksacje libido lub patologiczne stereotypy w 
stosunkach interpersonalnych: podejmowane są próby korektury nastawień.
Osobowość jest przekształcana w kierunku prawidłowego przystosowania lub w 
kierunku osiągnięcia dojrzałości i realizacji swoich celów Ŝyciowych.
Usunięcie objawów jest 9 Web wypadkach uwaŜane raczej za skutek uboczny.
Poprawę czy wyleczenie ocenia się według stopnia zmian osobowościowych, a nie 
według zmiany objaWOwej.
Drugie podejście ma niewątpliwą przewagę nad PBerwszym dzięki większej 
dokładności i głębszemu.

4 s-: Psychoterapia.

działaniu-przewaŜnie rzeczywiście o charakterze przyczynowym.

Trzeba jednak zdawak sobie sprawę z tego, Ŝe przyczyna nie zawsze musi wiązać 
się ze strukturą osobowości czy zaburzeniem kontaktów interpersonalnych 
jednostki.
Objaw moŜe być na przykład wywołany jednorazowym przeŜyciem psychicznym (poŜar, 
kataklizm Ŝywiołowy, katastrofa, zgwałcenie, śmierć bliskiej osoby) lub moŜe być
patologicznym nawykiem nabytym i utrwalonym.
W takich przypadkach pracochłonna restrukturalizacja osobowości, zmiana 
stosunków w rodzinie czy w pracy, poszukiwanie źródeł przeŜyć we wczesnym 
dzieciństwie itp.są działaniami zupełnie zbytecznymi ze względu na cel, dla 
którego pacjent poszukiwał pomocy u terapeuty.
Korzystniejsze jest wówczas odreagowywanie, odsugerowywanie, przeoczanie.
Przeciwnicy takiego stanowiska twierdzą, Ŝe na przykład reakcja lękowa sama 
szybko moŜe minąć nie przekształcając się w nerwicę.
JeŜeli jednak utrwala się i staje się problemem terapeutycznym, to dzieje się 
tak dlatego, Ŝe jednocześnie z nią występuje zaburzenie w stosunkach 
interpersonalnych.
Twierdzenie to byłoby rzeczywiście trudne do obalenia, poniewaŜ nawet wśród 
ludzi zdrowych niełatwo jest znaleźć człowieka, u którego nie dałoby się w 
szczegółowym badaniu stwierdzić jakiegoś zaburzę-ma o podanym wyŜej charakterze.
RóŜnice w określaniu celu nie są w większości tak krańcowe i-sformułowania 
bywają raczej kompromisowe.
Te dwa podejścia trzeba jednak mieć na uwadze przy porównywaniu wyników 
osiąganych przez róŜnych psychoterapeutów lub róŜne kierunki 
psychoterapeutyczne.
Kryteria sukcesu mogą być róŜne, a więc i rezultaty bywa ją często 
nieporównywalne.

II.
Współczesne kierunki w psychoterapii.

Jak juŜ powiedzieliśmy wyŜej, nie dysponujemy obecnie Jednolitą teorią 

Strona 12

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

psychoterapii.
RóŜne szkoły stworzyły własne wyjaśnienia mechanizmów powstawania nerwic, 
opracowały własne metody i przewaŜnie teŜ swoją własną, róŜniącą się od innych 
terminologię.
Zapoznanie się z podstawowymi pojęciami, załoŜeniami i konstrukcjami 
teoretycznymi róŜnych kierunków jest więc koniecznym warunkiem orientacji w 
literaturze psychoterapeutycznej.
Próbę systematycznego i przejrzystego przedstawienia współczesnych kierunków 
cechuje często upraszczający schematyzm.
Niekiedy okazuje się konieczne zaszeregowanie obok siebie autorów, którzy sami 
nie zgodziliby się z takim zaszeregowaniem.
Oprócz zna 88 hkierunbów istnieją kierunki mniej znane, które Jednak mocja 
nabrać znaczenia w przyszłości.
Obok kierunków, do których przyłącza się coraz Fiecej psychoterapeutów, mamy 
równieŜ wybitne dzie 4 jednostek, które wszakŜe nie stworzyły odrębnego@erunku.
W naszym przeglądzie ze względu na jego.

ogólny charakter usprawiedliwione są zatem pewne nieścisłości.

Współczesne kierunki podzielimy w naszym przeglądzie na: 1) klasyczną 
psychoterapię głębinową, 2) psychoterapię dynamiczną, 3) psychoterapię 
rogersowską, 4) psychoterapię pawłowowską, 5) psychoterapię behawioralną, 6) 
psychoterapię antropologiczna, 7) stanowiska eklektyczne, syntetyzujące i 
integraCy) 08.
PoniewaŜ najszerzej psychoterapia stosowana jest w leczeniu nerwic, zagadnienia 
teorii psychoterapeutycznych nierzadko ściśle wiąŜą się z określoną teorią 
nerwic.
Dlatego teŜ przy omawianiu współczesnych kierunków psychoterapii nie moŜna 
pominąć podstawowych koncepcji dotyczących pojęcia nerwicy..

1.

Psychoterapia głębinowa 

Psychoanaliza Twórcą psychoaralizr test Sigmud Freud (1856-l 539) .
Urodził się w Przyborzu na Morawach, większość swego Ŝycia spędził jednak w 
Wiedniu.
Drakę naukową rozpoczął jako neucolog, publikując m.in.pracę o afazji.
Nieco później zainteresował się nerwicami i rozpoczął praktykę prywatną.
Studiował hipnozę u Charcota i Bernheima we Francji.
W terapii stosował z początku metodę hipnotycznego odreagowania stłumionych 
przeŜyć, opracowaną przez wiedeńskiego lekarza J.
Breuera, później metodę sw obecnych skojarzeń.
Stworzył teorię o przeniesieniu, nieświadomości, rozwoju libido.
Zgodnie ze swoją teorią proc bował równieŜ autoanalizy w korespondencji z 
przyjacielem J.
Pliessem.
Miał nowotwór na szczęce, w związku z czym był wielokrotnie opermaar.
U schŜłku Ŝrcia, chroniąc się przed nazistami, wyemigrował do Londynu.
Psychoanaliza rozróŜnia w psychice, obok świadomości jeszcze dwa składniki: 
przedświadomość i nieświadomość.
Przedświadomość jest wypełniona treścią, .

gtóra wprawdzie aktualnie nie jest uświadamiana przez jednostkę, ale 

którą moŜna w razie potrzeby wprawa łzie do świadomości: nieświadomość jest 
sferą względnie samodzielną, tendencje w niej zawarte nie są bezpośrednio 
uświadamiane, ale mimo to mają wpływ na działanie.
Treścią nieświadomości, według Freuda, są tendencje popędowe, które mają 
decydujący wpływ na rozwój osobowości, a takŜe-jednocześnie-na poXXslSWtDl: D: 
IWIC.
Podstawowymi popędami są: popęd płciowy (Eros, instynkt miłości, libido) i popęd
destrukcyjny, niszczenia (Thcndtos, popęd śmierci) .
Znaczenia pierwszej wagi nabiera w psychoanalizie zwłaszcza pojęcie libido.
Rozwój libido przechodzi w ontogenezie szereg faz.
Psychoanaliza podkreśla szczególnie rolę tzw.pregenitalnejseksualności 
dziecięcej, która we wczesnym dzieciństwie ma charakter autoerotyczny.
Pierwszą jej fazą jest faza oralna, w której libido wiąŜe się z ustami i jest 
zaspokajane przez ssanie.
W późniejszym okresie tej fazy, kiedy rosną zęby, zaczyna się gryzienie i Ŝucie 

Strona 13

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

potraw, u dziecka występują tendencje niszczycielskie lub agresywna-sadystyczne.
Drugą fazą jest faza swysĘczno-analna, w której źródłem przyjemności*je się 
strefa analna: zaspokojenia poszukuje się w agresji oraz zatrzymywaniu lub 
wydalaniu stolca.
Po*awadziecka przy opanowywaniu tych funkcji orgam@@uokreśla jego późniejszą 
aktywność lub bierność.
Eazaś Jet urwaŜana za prototyp na przgkład namiętnściKolekcjonerskich w 
późniejszym okresie Ŝycia.
Następna faza to faza falliczna.
W wieku około trzech lak 9@ecko odkrywa penis lub łechtaczkę jako źródło 
przyieP@oychodczuć.
Ta faza ma równieŜ charakter aulo erotyczny i niezróŜnicowany, a jej rozwój aŜ 
do osłałesznejformy genitalnej poprzedzony jest okreseiń Walenia, trwającym od 5
roku Ŝycia do wieku pokwi.

tania.

W fazie utajonej zainteresowania seksualne me występują prawie zupełnie: 
zaczynają się one pojawiać dopiero w okresie pokwitania i, jeśli rozwój dziecka 
przebiegał bez patologicznych fiksacji, przybierają formę normalnej seksualności
genitalne t.
We wczesrym dzieciństwie z reguły powstaje kompleks Edypa.
Polega on na przywiązaniu o nieświado.

S.

Freud mym zabarwieniu erotycznym i pragnieniu kazirodczym wobec rodzica płci 
odmiennej.
Rodzic tej samej płci jest przez dziecko uwaŜany za rywala.
Nazwa pochodzi z mitu greckiego o Edypie, który zabiwszy nieświadomie swego 
ojca, oŜenił się z matką.
Kompleks Edypa jest jednym z głównych tematów psychoanalizy.
śeńska forma tego kompleksu nosi nazwę kompleksu Elektry.
Kolejnym kompleksem jest kompleks kastracyjny, który u chłopców przejawia się w 
postaci strachu przed utratą penisa, a dziewcząt-w postaci.

zazdrości i pragnienia posiadania męskich oznak płd.

W toku rozwoju moŜe nastąpić fiksacja libido w pewnej określonej fazie.
Przejawem fiksacji w późniejszym wiebu moŜe być perwersja lub w 
wypadku-tłumienia-nerwica.
W wieku późniejszym moŜe równieŜ wystąpić regresja, to jest cofnięcie się i 
powrót na niŜszy stopień rozwoju libido.
Libido i potrzeby oraz pragnienia wypływające z popędu seksualnego doprowadzają 
do konfliktu z uznawanymi normami towarzyskimi, etycznymi i religijnymi i z tego
powodu muszą być hamowane i spychane do nieświa-domości Proces ten dokonuje się 
dzięki istnieniu w świadomym, ja"waŜnego elementu zwanego, cen śUTĄ Dla 
określenia całości ideałów i norm postępowania Treud wprowadza pojęcie Superego,
biologiczne popędy i potrzeby nazywa Id, natomiast świadomą sferę Ŝycia 
psychicznego-Ego.
Konflikt pojawia się jako wynik mtrapsychicznegozderzenia pomiędzy 
przypuszczalnymi warstwami psychiki.
Stłumienie konfliktu powoduje powstanie nerwicy, zaś konflikt rieuświadomiony 
przejawia się symbolicznie w snaeh oraz czynnościach pomyłkowych.
Sny moŜna wyjaśniać jako pmejaw pragnień.
We śnie decho 41 dn fikcyjnego spełnienia tych marzeń, których realizacja na 
jawie nie jest moŜliwa.
I tu jednak takŜe chociaŜ znacznie słabiej-działa, cenzura": w wyniku lei 
działania pragnienia ujawniają się, w przebraniu", w formie zmienionej lub 
symbolicznej.
Na odgadywaniu tych symboli opiera FYeud swoją teorię snów.
ł-przejawami nieuświadomionyeh pragnień spotykamy 9: teŜ w powszednim Ŝyciu pod 
postacią czynności po Pyłkowych, przejęzyczeń, zamian oraz nastawień, 
któJełącznie tworzą, psychopatologię Ŝycia codziennego".
Psychoanaliza rozróŜnia dwa rodzaje nerwic, tak.

zwane nerwice aktualne, do których zalicza neurastenię i nerwicę lękową,

oraz psychonerwice, do których naleŜą nerwica konwersyjna, histeria lękowa i 
nerwica natręctw.

Według R.

Bruna (l 964) , róŜnica między tymi dwiema grupami jest następująca: w przypadku

Strona 14

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nerwie aktualnych patologiczny czynnik decydujący o powstaniu objawu nie ma 
charakteru psychogennegolecz związany jest z wegetatywnymi ośrodkami mózgu.
Chodzi tu przede wszystkim o toksyczne uszkodzenia określonych części układu 
wegetatywnego, ujawniające się w zaburzeniu czynności uszkodzonych narządów.
Psychogenezę rozumie się jedynie w tym znaczeniu, Ŝe bodziec psychiczny wywołuje
w układzie wegetatywnym odruchowy proces fizjologiczny, ale na jego dalszy 
przebieg nie wywiera juŜ wpływu.
Warto dodać, Ŝe Bron, ortodoks 3 iny psychoanalityk szwajcarski, łączy tę 
koncepcję z biologiczną, teorią splotu"yon Monakowa.
Teoria ta upatruje przyczynę nerwicy w intoksykacji mózgu, wywołanej zmianami 
przepuszczalności bariery między płynem mózgowa-rdzeniow 3 m a krwią.
Zmiany te następują pod wpływem hormonów, które w stanie silnego wzburzenia 
emocjonalnego jednostki przenikają do układu krwionośnego.
Dzieje się to zwłaszcza DrŜy aewtarzających się silnych przeŜyciach.
Tym równieŜ w*iaśnia Brun freudowską koncepcję powstawania nerwicy lękowej na 
skutek niezaspokojenia popędu seksualnego.
Freud twierdził, Ŝe nerwice aktualne powstają wówczas, gdy zaspokojenie pop: 4 u
nie następuje w sposób adekwatny, a powstanie neurastenii uwaŜał w zasadzie za 
rezultat arianizmu.
Jest to pogląd obecnie nie do przyjęcia poniewaŜ znacznie bardziej od uiemarch 
somatycznych konsekwencji onanizrmu moŜe być aiebezpieczny strach przed jego 
ewentualnymi konsekwencjami w sferze psychiki.
Jeśli chodzi o nerwicę lękową, nasze własne obserwacje kliniczne (Kratochyil, 
1965) potwierdzała pogląd, Ŝe ten rodzai nerwicy spotykany Jest szczególnie 
często u pobudliwych seksualnie kobiet, u któr: eh przy slosunku seksualnym z 
jakichś powodów (zła technika, e@ctJa@o prcecoa, obawa ąrzed ciąŜa, coitus 
mterrtątts) nie dochodzi ao orgazmu.

Badania kwestionariuszowe dotyczące lęków i niezaspokojeruaseksualnego u

normalnych kobiet (ZdimalovŜ, Kratochvil 1568) wrkazuia statystycznie istotną 
zaleŜność mięizy pobudzaniem, na próŜno"a pojawianiem się lęku.
Przy psychonerwicach, które stanowią główną dziedzinę zainteresowania 
psychoanalizy, a takŜe główną dziedzinę zastosowania metody psychoanalitycznej, 
łańcuch przyczynowy prowadzi w głąb nieświadomości.
Geneza psychiczna jest tu zupełnie wyraźna: podniety psychiczne, w tym wypadku 
nieuświadamiane, nie tylko wywołują określone symptomy, lecz takŜe decydują o 
ich rodzaju i formie.
Symptomy te są symbolicznymi przejawami konfliktów popędowych.
Bron zamiast o Id i Super-ego mówi o popędach pierwotnych (instynkt 
samozachowawczy i instynkt płciowy) oraz o ontogenetycznie młodszych, wtórnych 
popędach kulturowych (estetycznych, społecznych, etycznych i religijnych) .
Nie chodzi tu o aktualne konflikty psychiczne, lecz o konsekwencje konfliktów 
zaistniałych we wczesnym dzieciństwie lub konsekwencje fiksacji libido na 
poziomach wczesnego dzieciństwa.
ZaleŜnie od okoliczności, konflikt moŜe odegrać role konstruktywną lub 
przekształca się w psychonerwicę bądź perwersję seksualnąta.
Przy przeciętnej sile popędów pierwotnych i do-słatecznie silnych hamulcach 
związamych z popędami wtórnymi dochodzi do wyparcia pierwotnych popędów ze 
świadomości, potrzeba osiągnięcia celu zostaje sBumiona, libido realizuje się w 
inny sposób, na przylładprzez zmianę w przeciwieństwo (z rozkoszy we wsUęQJub 
znalezienie, zamiast zakazanego przedmiotu, jego niegroźnego zastępstwa (palenie
papierosów-lub gunia 49 Ŝucia w zamian za erotykę oralną) albo teŜ prymitywne 
tendencje związane z dominującym popędem wNrPón realizują się w podobny, ale 
poŜyteczny sposób.

 (tzw.sublimacja: sadystyczne tendencje znajdą poŜyteczne zastosowanie w

zawodzie rzeźnika) .
b.
W przypadku, gdy libido ma zdecydowaną przewagę, wypieranie zawodzi i 
patologiczna fiksacja przejawia się w określonego typu perwersji seksualnej.
c.
Jeśli silnemu popędowi przeciwstawia się silne hamulce, nie moŜe on ujawnić się 
w sposób wyraźny, ale teŜ nie moŜe utracić swego właściwego celu.
Moralne, ja"reaguje wówczas najpierw strachem.
Stłumienie, ze względu na siłę popędu, zawodzi, stłumiony popęd pojawia się 
wówczas w jakiejś innej formie, w jakimś "przebraniu", i powstaje psychonerwica.
'Objawy psychonerwicy są zatem zewnętrzną manifestacją nieudanego kompromisu 
między nie dającymi się pogodzić siłami popędowymi: manifestacją w formie 

Strona 15

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zniekształconej, przemieszczonej lub symbolicznej.
W histerii treść myślenia przeobraŜa się w symptom fizyczny.
W nerwicy lękowej-przeobraŜa się w strach.
W nerwicy nalręctw dochodzi do oddzielenia afektu od wyobraŜenia: osłabione 
wyobraŜenie pozostaje w świadomości poza wszelkimi skojarzeniami (izolacja) , a 
oddzielony od niego afekt przyłącza się do innych wyobraŜeń, które z kolei stają
się natręctwami.
Psychoanaliza przypisuje lękowi zasadniczą rolę w powstawaniu psychonerwic.
Z początku wprawdzie Freud traktuje go tylko jako fizjologicznie uwarunkowaną 
konsekwencję nierozładowanego napięcia seksualnego, później jednak łączy go z, 
urazem związanym z urodzeniem" (oddzieleniem się od matki i rzuceniem w świat) 
oraz pojawianiem się następnych sytuacji zagraŜających.
Do likwidowania lęku człowiek uŜywa mechanizmów obronnych, takich jak wyparcie, 
izolacja, projekcja, przemieszczenie, racjonalizacja i inne.
W przypadku wyparcia, przeŜycia lub impulsy wywołujące lęk ulegają zapomnieniu.
Projekcja polega na.

unikaniu uczucia lęku przez przypisywanie komuś innemu własnych 

pragnień.
Na przykład niezbyt atrakcyjna kobieta boi się wychodzić z domu, poniewaŜ uwaŜa,
Ŝe na ulicy mogliby ją atakować męŜczyźni.
W rzeczywistości przenosi ona na męŜczyzn swoje własne prag-niema seksualne.
Przemieszczenie oznacza zastąpienie jednego celu mry@.
Dziecko nie mogące ujawnić nienawiści wobec brata czy siostry, o którą jest 
zazdrosne, skierowuje swoją agresję na, lalkę.
Przy racjonalizacji działanie wypływające z motywów, których uznanie wywołałoby 
lęk, brak harmonii z otoczeniem lub zagroŜenie szacunku dla samego siebie, 
wyjaśnia się istnieniem motywów moŜliwych do przyjęcia i wartością-wych pod 
względem etycznym.
Na przykład ojciec odreagowujący wrogie impulsy biciem syna uzasadnia swoje 
potępowande koniecznością wychowywania go.
Psychoanaliza akcentuje istnienie u człowieka instynktownych, irracjonalnych 
dąŜeń.
Nie zmierza jednak do ich wyzwolenia i bezkrytycznego zaspokojenia, natomiast 
chce umoŜliwić-dzięki zastosowaniu interpretacji-, osiągnięcie wglądu", 
tj.zrozumienie tych irracjonalnych motywacji i tłumionych konfliktów i-dzięki 
wglądowi-ich racjonalne opanowanie.
Ereud twierdzi bowiem, Ŝe, gdzie jest Id, tam-powinno być Zgo".
Stłumione impulsy popędowe powinny być dzięki technice psychoanalitycznej 
odkryte, uświadomione i poddane kontroli świadomego ja.
Terapia psychoanalityczna, dąŜąca do reintegracji osobowości test działaniem 
długofalowym, wymagającym z reguły kilku lat.
Delsze pojęcia psychoanalizy połączone z psychoanalityczną IeSaiką 
terapeutyczną.
Jak: opór przeniesienie i oerwlca prze-niesieniowa, omawiamy w rozdziale o 
metodach ps 3 choterapeułYcz@ch.
Freud próbował równieŜ zastosować swoją koncepcie 99 wóiaśniania zjawisk 
kulturowych i społecznych.
Nie będzie.

my jednak zajmować się trmi aspektami psychoanalizy i odsyłamy 

crtelników do krrtrcaei monografii Parcela (19721.
W zaleŜności od stanowiska ideologicznego, przyjętego przez poszczególnych 
autorów i badaczy, psychoanaliza była przez jednych przyjmowana entuzjastycznie,
przez innych ostro krytykowana.
Marksizm odrzuca przede wszystkim uŜywane przez psychoanalizę spekulatywne 
pojęcie rozwoju kulturowego i społeczno-historycznego, oparte na koncepcji 
kompleksu Edypa: odrzuca takŜe koncepcję zdeterminowanej biologicznie psychiki 
ludzkiej, przecenianie roli popędu seksualnego i koncepcję infantylnego rozwoju 
libido.
Krytykuje teŜ przecenianie roli nieświadomości w Ŝyciu ludzkim, mimo Ŝe uznaje 
znaczenie nieświadomych procesów psychicznych jako waŜnych czynników w regulacji
zachowania się i biologicznej aktywności organizmu.
 (Bassin, 1972: Wolpert, l 972) .
We współczesnej literaturze marksistowskiej Ŝywe są teoretyczne dyskusje na 
temat nieświadomości, podkreśla się zwłaszcza potrzebę systematycznego, 
eksperymentalnego badania nieświadomości.
RoŜnów (1975) uwaŜa, iŜ najwłaściwszym sposobem badania nieświadomości jest 

Strona 16

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zastosowanie hipnozy.
Prawidłowości działania nieświadomych motywów moŜna badać na przykład za pomocą 
sugestii posthipnotycznej.
W naszych eksperymentach przy ćwiczeniowych demonstracjach hipnozy próbowaliśmy 
z M.
Bouchalem sugerować niektórym naszym sludentom, podatnym na hipnozę, Ŝeby w 
określonym momencie po zakończeniu hipnozy zrobili coś niezwykłego (na przykład 
wynieśli podczas wykładu za drzwi swoją teczkę, zdjęli koledze okulary, napili 
się wody itp.
Osoby, które wykonały takie zadanie, w ogóle nie pamiętały polecenia 
hipnotyzera.
Ich działanie Ŝalem było kierowane motywem, który nie docierał do świadomości.
Osoby te nierzadko.

usiłowały to działanie jakoś uzasadnić, tzn.wyjaśnić je jakimś moŜliwym 

do przyjęcia motywem.
Na przykład, studentka medycyny, która na podstawie pósthipnotycznegopolecenia 
wyniosła z sali wykładowej swoją teczkę, gdy zapytano ją, dlaczego to zrobiła, 
odrzekła, Ŝe, teczka przeszkadzała w sali" (Kratochyil, 19721.
Bassin w monografii poświęconej zagadnieniu nieświadomości proponuje, aby do 
wyjaśnienia nieświadomych czynności psychicznych wykorzystywać psychologiczne 
koncepcje nastawień (, ustanowki') .
Nastawienie oznacza nieświadomą i subiektywnie prawie nie przeŜywaną zmianę 
funkcjonalnego stanu układu nerNQNŁ@D V Takie podejście do problematyki 
nieświadomości rozwijają szczególnie autorzy gruziń**, na przyk@4 Czchartiszwili
i Szerozija (l 973) .
Rozwód szkoły psrchoanalBrcweJDo pierwszych wyznawców psychoanalizy naleŜeli W.
Stekel.
A.
Adler, G.
G.
Jung, S.
Ferenczi, 0.
Bank, 8.
Sachs, .
E.
Jones, K.
Abraham, 0.
Eenickel.
W.
Reich, T.
Reik, M.
Eitington i inni.
Niektórzy kontynuowali konsekwentnie koncepcję FYeuda, wielu z nich odrzuciło 
jednak niektóre poglądy FYeuda, a inne zmodyfi-Kowala.
Adler i Jung stworzyli zupełnie odmienne, własne systemy psychoterapii 
głębinowej.
O ich, koncept lach będziemy mówili osobno.
W Stekel pierwszy odrzucił pogląd Ereuda, Ŝe onanizm jest czynnikiem 
doprowadzającym do nerwic akWa@ych, oraz stosowany przez Freuda podział nerwic 
na nerwice aktualne i psychonerwice.
Zalecał badanie ł 8 Ŝ 4 ej nerwicy, uwzględniające zarówno przeszłość@Jantylne 
jądro) , jak teraźniejszość (aktualny ko@@Q.

etc popędouego i afektywnego przedstawił bogaty materiał kliniczny 

uzupełiory kazuistycznymi analiza mi terapeutycznymi.
W technice terapeutycznej rezygnował z metody swobodoych skojarzeń, stosował 
natomiast więcej metod psychagogicznych.
Starał się wy robić u pacjenta zdrową filozofię Ŝyciową, zachęcał go do 
wyrzeczenia się patologicznych nawyków, uświadomionych sobie w trakcie enalizy.
Wykorzystywał teŜ w celach terapeutycznych kontakt z otoczeniem pacjenta, czego 
Freud nie uznawał.
Swoją metodę nazwał psychoanalizą aktywną.
S.
Ferenczi, psychoaoaliĘk węgierski, równieŜ starał się przyspieszyć 
przebieg-terapii analitycznej.
Najpierw próbował autorytaiywniejszej formy podejścia do peckda polecając 
ograniczenie przez terapeutę ąprzyjaznyeh zachowań.

Strona 17

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Miało to pobudzić wzrost wrogości pacjenta wobec terapeuty.
Później Perenczi przeszedł na pozycje odwrotne-akcentował znaczenie miłości i 
akceptacji.
Połkreślał, ze na powstanie nerwie w duŜym stopniu wpływa brak miłości i 
troskliwości rodzicielskiej w latach dziecięcych.
Terapeuta, który staje się zastępczym rodzicem, powinien w terapii dostarczyć 
moŜliwości zrealizowania tej nie zaspokojonej potrzeby miłości: przez stworzenie
serdecznej, przyzwalającej atmosfery, powinien być dla pacjenta dobrym 
rodzicem".
Tego rodzaju podejście było sprzeczne z postulatem Preuda, aby terapeuta 
zachowywał się obiektywnie i obojętnie.
Perenczi skłaniał pacjentów do powrotu do infantylnych przeŜyć przez 
naprowadzenie ich na powtórne przeŜywanie tych samych sytuacji w nowej 
atmosferze.
Miało to dostarczyć okazji do rozwiązania nie rozstrzygniętych konfliktów.
0.
Bank uwaŜał, Ŝe podstawowym urazem psychicznym człowieka jest, uraz narodzin", 
polegający na od.

łączeniu się dziecka od bezpiecznego środowiska macicy matki.

Lęk związany z tym przeŜyciem powtarza cię później przy kaŜdym przeŜyciu, 
wywołanym odłączeniem od zwykłego bezpiecznego środowiska.
Rankpropagował terapię ograniczoną czasowo, skierowaną na pokonanie, urazu 
narodzin", i kładł nacisk na konąruktywnyrozwój woli pacjenta, stanowiący wyraz 
poytywnychintegrujących i twórczych aspektów jednostki.
T.
Reik odrzucał koncepcję sprowadzającą miłość do seksualności.
Poświęcił się analizie nieświadomego poczucia winy.
W.
Reieh zajmował się analizą charakteru, w którym widział formy odzwierciella łące
instynktowne tendencje jelnot@.
Analizę charakteru uwaŜał za warunek konieczny dla zrozumienia i dotarcia do 
nieświadomego materiału.
W latach prześladowań nazistowskich dalszy rozwój psychoanalizy nastąpił na 
terenie Angli i USA, doki 4 wyemigrowało wielu badaczy europejskich.
W Anglii bardziej rozwijała się ortodoksyjna psychoanaliza, zwłaszcza pod 
wpływem E.
Jonesa, Melanii Kiem i córki Preuda-Anny, koncentrujących się głównie na 
psychoanalizie dzieci.
W USA liczni psychoanalitycy zaczęli stopniowo coraz bardziej podkreślać wpływ 
społecznych czynników interpersonalnych na rozwój osobowości i nerwicy.
Zainicjowali oni powstanie kierunW, który moŜemy nazwać psychoterapią 
dynamiczną.
Neopsrehoanallza 8.
SchuUA-śepckśośchultz-Hencke z Berlina opierał swoją koncepcję@ówno na nauce 
Freuda, jak i częściowo Adlera i Ju 82 a Szereg ich pojęć zastąpił jednak-nie 
zawsze Besztą szczęśliwie-własnymi pojęciami TaK jaKpreud główną przyczynę 
nerwic upatrywał w mecha 47.

nizmach tłumienia, dla których uŜywał słowa, stłumienie".

Odrzucał jednak koncepcję Freuda i jego poglądy na temat libido jako 
zasadniczego czynnika rozwoju osobowości i nerwicy.
Seksualność uwaŜał jedynie za jedną z potrzeb popędowych, do których zaliczał 
równieŜ potrzeby kontaktu, posiadania i opanowania, agresji i znaczenia, 
czułości i miłości.
W swej terminologii uŜywa takich pojęć, jak popęd intencjonalny, 
kaptatywnie-oralny, retedywnie-analny itp.
Podstawą powstania symptomów mogą być róŜne potrzeby, które natrafiają na 
sprzeciw otoczenia i które muszą zostać zahamowane.
Schultz-Hencke rozróŜniał pojęcie symptomu psychogennego i neurotycznego.
Symptom psychogenny moŜe pojawić się u kaŜdego człowieka znajdującego się w 
trudnej sytuacji Ŝyciowej.
JednakŜe trwałe cechy neurotyczne powstają jedynie na podłoŜu neurotycznej 
struktury charakteru.
Decydujący wpływ na powstanie takiej struktury mają przeŜycia z pierwszych 
sześciu lał Ŝycia.
Typ struktury neurotycznej zaleŜy od tego, w którym okresie rozwoju dziecka 
zrodzą się zahamowania i jakich tendencji instynktu dotyczą.

Strona 18

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Tak np.depresyjna struktura charakteru powstaje wskutek hamowania popędów 
oralnych i instynktu posiadania w pierwszym roku Ŝycia: jeŜeli tendencje te 
napotkają na sprzeciw dorosłych, utrwala się w dziecku uczucie strachu, 
nieufności, obojętny stosunek do świata, niezdolność odczuwania silnych 
pragnień.
Schizoidalna struktura z cechami autyzmu powstaje przy zahamowaniu potrzeb 
intencjonalnych (zwłaszcza potrzeby kontaktu uczuciowego) .
Struktura obsesyjna powstaje wskutek hamowania dziecięcych wysiłków wykazania 
się, struktura histeryczna-przy tłumieniu potrzeby czułości: charakter 
neurasteniczny jest struktura mieszaną.
Technika leczenia nie róŜni się od zwykłej metody psychoanalitycznej.
Koncepcje 48.

Sehultza-Henckego zawarte są w pracach Der gehemmteMensch (1948) i 

Uehrbuch der mdlgtischen Psgehotherdpie (1551) .
Idee Schultza-Henckego wywarły wpływ na wielu współczesnych psychoterapeutów w 
NRD.
RównieŜ Wolpert w ZSRR poświęcił duŜo uwagi tej koncepcji widząc jej pozytywy w 
postaci odrzucenia teorii libido i podkreślania roli pierwotnych biologicznych 
tendencji wczesnego dzieciństwa, których zahamowanie moŜe doprowadzić, przy 
niewłaściwym wychowaniu, do rozwoju neurotycznych cech jednostki.
Wolpertkrytykuje jednakŜe przecenianie przez fchultza-Henckegoznaczenia 
czynników biologicznych oraz znaczenia wczesnego dzieciństwa dla dalszego 
rozwoju jednostki, a takŜe nieróŜnicowanie między nerwicą a psychopatią.
Na język polski przełoŜone zostały następujące prAceTreuda: O psgchocnuzie 5 
odczgtóu (19111: O marzenia sennym U!
23) : Trzy rozprawy z teorii seksualnej (1924) 1 Wstęp do psychoanalizy (1535, 
1936 t 957) : Wizerunek iołasng (1936) 1 Psgchooctologid Ŝycia codziennego (br.
W zbiorze Człotiek, religie, kultura (19671: Totem i tabu (t 9 l 3) : Przyszłość
pewnego złudzenia (19 z 1) : MojŜesz i monoteizm (1939) 1 Kultura Jako źródło 
cierpień (193111.
Zrcie i dzieło Freuda załata dokładnie*isane w trzYtomowejmonografii E, Jonesa: 
Das Leben und Werk ton Wimud Freud.

4 s Ps?choterapia...

później stał się znenrm praktykującym lekarzem.

Poznał rreuda i aktywnie uczestniczył w zebraniach organizowanych w jego 
mieszkaniu.
W roku@W wydał studium o niepełno wartościowości narządów, a w 1911 r.odsunął 
się od grupy Freuda i rozwijał swoją własną koncepcję.
ZałoŜył w Wiedniu pierwszą poradnię dzlecŃcą, na wzór które) rozwijał się 
później poradnictwo psychologiczna-wychowawcze.
Często miewał wykłady w Stanach Zjednoczonych, gdzie jego działalność spotkała 
się z przychylną opłatą.
Jego syn Kurt i córka Aleksandra kontynuowali w USA dzieło ojca Psychologia 
indywidualna uwaŜa nieświadomość podobnie jak FYeud-za najsilniejszy czynnik w 
Ŝyciu psychicznym.
Treść nieświadomości pojmuje jednak zupełnie inaczej.
Za@iast przyczynowego determinowania ludzkiego rozwoju przez popęd seksualny, 
mówi o orientacji Ŝycia ludzkiego na osiągnięcie celu, przy czym cel ten 
określają dwa czynniki: indywidualna potrzeba więzi ze społeczeństwem (poczucie 
wspólnoty) oraz potrzeba wybicia się w tym społeczeństwie (potrzeba 
samopotwierdzenia się, popęd mocy) .
Psychologia indywidualna rozpatruje zatem jednostkę biorąc pod uwagę jej 
stosunek do środowiska społecznego i tym wzajemnym interakcjom nadaje zasadnicze
znaczenie.
śycie psychiczne kształtuje się nie pod wpływem wewnętrznej dynamiki rozwoju 
popędów biologicznych, ale w zaleŜności od środowiska społecznego.
JednakŜe tej społecznej determinacji rozwoju Adlerzakreśla pewne granice: liczy 
się ze zdolnością człowieka do wyciągania własnych wniosków.
Człowiek nie reaguje na środowisko li-tylko biernie, ale zajmuje wobec niego 
własne stanowisko.
Dziecko zatem nie jest jedynie biernym wytworem swoich przeŜyć, lecz takŜe 
produktem własnej ich interpretacji.
Podobnie jak Freud, równieŜ i Adler podkreśla znaczenie przeŜyć we wczesnym 
dzieciństwie.
W psychologii indywidualnej w związku, z tym szczególnie wnikti.

ę (e bada się układ rodzinny, tzn.pozycję pacjenta ęęró-3 rodzeństwa, 

Strona 19

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

która-zdaniem Adlera-pobuja do kształtowania się pewnych określonych cech osobow
44 Najstarszedziecko ma zapewnioną przewagę dzięłiswojemu wiekowi.
Bywa zwykle konserwatywne pilnuje porządku, stara się utrzymać to, co miało.
Drugie dziecko od początku musi walczyć o potwierdzenie samego siebie, draŜni 
je, Ŝe ktoś jest przed nim, rośnie.

A.

Adlerw nim chęć wybicia się.
U najmłodszego aztecka moŜe się rozwinąć wygodnictwo, moŜe być rozpieszczone: 
nie musi współzawodniczyć, wszystko mu się wybacza.
Jest przekonane, Ŝe wszyscy będą mu zawsze słuŜyć.
jednakŜe moŜe je draŜnić fakt, Ŝe jest najmniejsze, Ŝe 8 e Jesl uznawane za 
kogoś, komu moŜna cokolwiek powierzyć, toteŜ rośnie w nim pragnienie władzy: 
staósię wtedy prześcignąć wszystkich pozostałych V 94 ewcząt, które w pewnych 
kulturach mają poy@ę P 84 rzędną, noŜe powstać tzw.męski protest, polega.

jący na ucieczce, od roli kobiety': dziewczyna przy swata sobie męski 

sposób bycia, stara się prześdgnąęmęŜczyzn w dziedzinach uwaŜanych za typowo 
męskie.
Jak wspomniano wyŜej, człowiek przede w-ystkimpragnie włączyć się w społeczność 
ludzką.
Na przeszkodzie temu stają jednak często ró-Ŝnę trudnoś-ci powodujące, Ŝe 
jednostka czuje się poniŜona i odepchnięta.
W ten sposób rodzi się u niej poczucie małej wartości własnej, które z kolei 
pobudza ją do wysiłku, ty wykazać swą wartość Powstaje dąŜenie do skompensowania
poczucia niŜszości, dąŜenie do usunięcia rzeczywistej bądź teŜ rzekomej przewagi
innych.
Adlerokreśla to w ten sposób, Ŝe wszelka działalność człowieka jest z góry 
zdeterminowana przez cel, którym nie jest nic innego, jak chęć azyskania 
przewagi, poczucia mocy, pokonania innych.
Od odwagi jednostki zaleŜy, czy kompleks niŜszości stanie się motorem rozwoju i 
doprowadzi do kompesacji lub nawet aŜ do hiperkompensowania w tej dziedzinie, w 
której on się ujawnia (osobnik jąkający się staje się świetnym mówcą) lub w 
innej (człowiek fizycznie upośledzonzmoŜe wybić się np.w dziedzinie 
humanistycznej) .
Natomiast brak takiej odwagi prowadzi do powstania nerWlOj.
Nerwica ma uchronić człowieka przed przeŜywaniem poczucia małej wartości 
własnej.
Jest to pozorne podwyŜszenie wartości.
KaŜdemu niepowodzeniu towarzyszy bowiem wymówka: , Gdybym nie był chory, to bym,
..
", Aby wzmocnić poczucie własnej wartości, .
przesuwa się pełnowartościową czynność z niebezpiecznej teraźniejszości w sferę 
niedosięŜnej Ŝikcji, a niemoŜność realizacji przypisuje się chorobie.
Tak wiec nerwica jest w rozumieniu psychologii indywidualnej "ucieczką w 
chorobę".
Choroba utuoŜliwla unilknlęcie sy: iicęf, , w brej 52.

jwgłyby się ujawnić braki jednostki.

Jednocześnie wioroba daje pacjentowi pewną przewagę nad zdrowy jat: ma on prawo 
wymagać oględnego traktowania, troskliwości i opieki, i niekiedy osiąga dzięki 
temu więcej, niŜ mógłby osiągnąć jako osoba zdrowa.
ćjla psychoterapii wypływają z podanej wyŜej klasy*i*acji i teorii nerwic 
(neurozologii) następujące zaa.
Poznanie i wyjaśnienie pacjentowi jego fikcyjnego, nierealnego planu Ŝyciowego.
Psychoterapeuta musi postawić sobie pytanie: Co by się zmieniło, gdyby pacjent 
był zdrów?
Czy stan pacjenta umoŜliwia mu uniknięcie jakiejś decyzji lub sytuacji?
Psychoterapeuta analizuje motywację pacjenta, jego postawy, strukturę 
osobowości, styl jego Ŝycia.
Cofa się do lat dzieciństwa pacjenta, do ńajwcześniejstych wspomnień, stara się 
określić układy rodzinne.
b.
Prowadzenie w kierunku zmiany stylu Ŝycic pacjenta naleŜy skłaniać do tego, aby 
obrał rzeczową, realistyczną postawę wobec swego Ŝycia, wyrzekł się pragnienia, 
Ŝeby stać się czymś więcej niŜ tylko ty@.
na co rzeczywiście wystarczy mu'sit, by zrezygnował z przywilejów, jakie daje mu
nerwica.
Dodawanie odwagi: terapeuta pobudza pacjenta do Jego, by stopniowo podejmował 

Strona 20

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

kolejne realne zadania i zmierzał do pozytywnego realizowania swoich 
główóehcelów Ŝyciowych, obejmujących wykonywanie zawada, kontakty społeczne i 
miłość.
Psychologia indywidualna jest uwaŜana za drugi BaiwaŜniejszy kierunek 
psychologii głębi.
JednakŜe ó 8 P@czesna fachowa literatura psychoterapeutyczna s 8 u je A.
Adlera stosunkowo rzadko.
Psychologia indywidualna jest traktowana jako kieęunek, który powiedział juŜ 
wszystko, co miał do po Wędzenia, i moŜe nieć jeszcze pewne znaczenie jedynie.

SCćSOodI.

dla pedagogiki.

W rzeczywistości jednak psychologia adferowska wywarła powaŜry, choć niezbyt 
uznawany wpływ na niektórych neofreudystów (zwłaszcza na KarenHoracy) , a takŜe 
na innych zwole@nlków nowoczesnej psychoterapii dynamicznej.
UwaŜamy za niesłuszne to, Ŝe teoria Adlera nie jest obecnie stosowana.
Dla-współczesnego psychoterapeuty moŜe mieć ona znaczę-nie większe niŜ tylko 
historyczne.
Do aktywnych przedsta*i*ieli psychologii iadrwidualnej naleŜał przede wszystkim 
R Dreikurs (1970, który stał na czele ośrodka psychologii mdrwidualaei w Chimge,
oraz AleksndraAdler, która prowadzi analogiczny ośrodek w Nowym Jorku.
DuŜo uwagi poświęca się tam terapii grupowej, poradnictwu małŜeńskiemu oraz 
psychoterapii dzieci.
Systematyczny wykład adlerowskiei koncepcji psychologii zawiera monografia M.i R
Ansbacheów (lłlZ) .
Wydawane jest czasopismo.
Journal of lndwidual Psrchology'8.
Psychologia analityczna Junga G.
G.
Jung (1815-1961) brł Szwajcarem, synem pastora ewangelickiego.
Miał szerokie z-lnłerewwania filozoficzne i kulturalne.
JuŜ w dzieciństwie wrsrwał sklornoćci do mareńi sam obserwował róŜne r-lzJe 
Boish lrzerć.
Skończył me-dycmę i specjalizował się w psychiatrii.
Pracował w klinice psychiatrycznej Burghólzk w Zurychu, kierowanej przez 8.
Bleulera.
W początkach swej kariery naukowej opublikował tracę o eksperymencie dercącrm 
skojarzeń.
Zapoznał się z koncepcją Fronda i zaprzfiaŜił się z nim.
Stał się jedną z głównrh połaci mlęćmarodowego ruda prcboenalltysnego, ale 
stopniowo drogi Junca-i Treuda rozeszły się.
Jung roświeclł się badaniu tmów irebolozlcznyeh waz rozwijaniu koncepcji 
archetypów i nieświadomości zbiorowej.
Kilka razy 54 rXował do Alrld, Azji I Amerrki, aŜurując odrębnych kultur i 
moŜliwości potwierdzenia tam swoich poglądów.

'W Polsce wydano oasłe-uówe rrace Wciera: ZwJemośćczłowieka.
Cherdkter.

Wmzawa WM: Puchowgia łnduuideekn@w wychowaniu.
Warszawa U 34: Sera Ŝycic (br.
) . (PrzyptłunQ.

*k*ncepcji*ga n*jwi*ksze zas*osowa*e os*ąjaęłatypologia, wprowadzająca 

podział ludzi na ekstrawertyków i introwertyków, oraz metoda eksperymentu 
asocjacyjnego jako właściwego środka wykrywania podświadom*y*h 
kom*p*eks*w.*o*p*eks*o nie.

c, *, *ungświadomy i w duŜym stopniu usamodzielniony zespół wyobraŜeń i 

tendencji: moŜe on hamować normalny lok Ŝycia psychicznego i moŜe się przejawiać
nawet Jako drugie, ja", które jest przeciwieństwem świadomego, ja".
Jeśli kompleks jest silnie zabarwiony afekem, moŜe nawet dominować nad 
świadomym, ja"w kierowaniu czynnościami psychicznymi.
Z punktu widzenia świadomego, ja"są cztery moŜliwości ustosunkowania się do 
kompleksu: absolutna nieświadowośćjego istnienia, identyfikacja, projekcja i 
konfrontacja.
Jedynie jednak konfrontacja moŜe doprowadzić 4 o pozytywnego rozładowania 
kompleksu, 9 gó@ie biorąc, teoria Junga jest-włączając tu.

takŜe prace z psychoterapii-przede wszystkim spekulatywna filozofią o 

Strona 21

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

irracjanalrym, mistycznym zabarwieniu.
Psychologia analityczna jest przede wszystkim stanowiskiem, z punklu widzenia 
którego naleŜy wgy jaśniać z jawiska psychiczne.
Zadaniem psychoterapii ma być więc wyjaśnienie nieuświadamiarych sobie przez 
człowieka zwiąaków.
Pacjent siedzi w wygodnym fotelu naprzeciw terapeuty, jak podczas 
przyjacielskiej rozmowy: oczekuje się ujawnienia treści psychicznych, mających 
związek z kompleksem stanowiącym główny problem.
Kompleks ten powinien zostać włączony, zasymilowany jako element psychiki 
pacjenta.
Rola terapeuty polega na aktywnym interweniowaniu i kierowaniu.
Szczególne znaczenie ma w związku z tym osobowość terapeuty i jego poglądy.
KaŜdy przywódca duchowy moŜe, według Junga, doprowadzić pacjenta tylko do słana,
który sam juŜ osiągnął.
Psychoterapia obejmuje siedem stopni: 1) cbniŜen*eprogu świadomości, by mogły 
wyzwolić się treści dotychczas nieuświadamiane: 2) treść nieuświadamianawyłania 
się w snach, wizjach i fantazji: 3) treść jest uchwycona i zatrzymana w 
świadomości: 4) zbadanie i zrozumienie sensu poszczególnych treści: 5) 
powiązanie tych treści z ogólną sytuacją jednostki: 6) zasymilowanie i 
przekształcenie przez pacjenta ujawnionych treści: 7) integracja treści, ich 
połączenie z psychiką stanie się tak całkowite, Ŝe będzie ona wiedzą 
instynktowną (Jacobi, l 967) .
Częścią składową terapii jest analiza snów.
Sen nie móui logicznie.
Przemawia obrazami, myśli kształtują się w prymitywnym języku.
Dlatego, aby zrozumieć sny, konieczne są badania nad przejawami Ŝycia 
psychicznego ludzi prymitywnych i dzieci.
Znamienną role w teorii Junga odgrywają pojęcia.

archetypu i zbiorowej nieświadomości.

Archetypy są najstarszymi i powszechnymi doświadczeniami ludzkości.
Przykładem archetypu jest archetyp ojca.
Archetyp moŜe przejawiać się w fantazjach i w snach.
Postać ojca występuje symbolicznie w postaci ojca karzącego, ojca kochającego, 
ojca-Stwórcy.
Analogie do tych fantazji i snów znajdujemy w Biblii, gdzie występuje dobry 
ojciec z Nowego Testamentu i choleryczny, karzący ojciec ze Starego Testamentu.
RównieŜ w rozwoju ontogenetycznym małe dziecko wytwarza sobie wizerunek ojca 
dobrego, a jednocześnie niebezpiecznie groźnego.
Archetypy są, pierwowzorami ludzkich poczynań, wysiłków i dąŜeń, pierwowzorami 
uczuć i doznań, pierwowzorami ludzkiego istnienia w ogóle, stanowią zbiorową 
podświadomość.
'Znajdują się w potencjalnej gotowości i mogą być wywoływane sytuacjami 
wewnętrznymi, lub zewnętrznymi, jak równieŜ za pomocą analizy.
Wówczas aktualizują się.
Uświadomienie ich moŜe przejawiać się w sferze biologicznej jako ąopęd lub w 
sferze psychicznej jako obraz czy symbol.
Diagnoza archetypu, tzn.odniesienie określonych doświadczeń pacjenta do obrazów 
z religii czy mitologii człowieka prymitywnego, pozwala terapeucie lepiej 
zrozumieć pacjenta, a jednocześnie uwolnić go od groŜącej mu izolacji.
Od terapeuty wymaga się, by potrafił wczuwać się w tajemnice pacjenta.
Jung przypuszcza, Ŝe nawet pozornie niezrozumiałe zachowanie i myśli 
schizofreniłówsą reakcją na ludzkie problemy uczuciowe i mają ukĘĘ sens.
Psychologia Junga doszukuje się w psychozach i nerwicach wielu motywów, które 
spo@anicz@ei powszechnie występują w mitach, bajkach i fanłazjach.
Opisowi i badaniom motywów mitologicznych Jung.

poświęcił ogromną część swoich prac.

Często wspomina w nich o motywie, który nazywa motywem Meduzy.
Meduza była postacią z mitologii greckiej, jedną z trzech córek Eorkysa, była 
nieśmiertelna, a zamiast włosów głowę jej zdobiły Ŝmije.
KaŜdy, kto ją ujrzał, natychmiast zamieniał się w kamień.
Motyw Meduzy odpowiada bardzo silnemu afeklowi, którego konsekwencją moŜe 
być-zdarłem Junga-stan osłupie-nią, spotykany w niektórych przypadkach 
schizofrenii.
Pacjent-biorąc pod uwagę symptomatolcgię przewlekłej schizofrenii-ulega, 
zamroŜeniu", , skarriie****Podany przykład wskazuje sposób myślenia typowy dla 
przedstawicieli teorii Junga.

Strona 22

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Analiza ich prac jest trudna: uŜywają metafor, stosowane przez nich pojęcia nie 
mają ścisłych i Jednoznacznych definicji.
Zamiast dowodów podaje się kazuistyczny przykład z odpowiednią interpretacją, 
porównań szuka się w mitologii i kalturze ludów prymitywnych.
Sposób myślenia i styl prac jest bliski dcsemsdnd (Izie.
Jung pozostawił obszerne, lecz niesystematyczne materiały i prace.
Próbę przejrzystego upcrządbownla Jego myśli podjęła J.
Jacobi (B 67) , a komeaArz do tsrcholcgii Junga napisała równieŜ P.
Pordham (19661.
Ośrodkiem współczesnej działalności tego kierunku Jest@sG 1 u 1 G.
G.
Junga w Zurychu, w którym prowadzi się łszłłcenle iodrpkmowe osób, które 
ukończyły ąsycholegi: , lnsJr@posiada swoją własną małą klinikę na Zuriehbergu, 
prowadzoną przez M.
K.
Pierza w której konsekwentnie stosuje się mewie Junga.
O praktycznym zastosowaniu tej metody pisze Pierz w monogrdil Klinik nad 
malgtische Psychologię 09631.

z.

Psychoterapia dynamiczna 

Nazwą psychoterapii dynamicznej obejmuje się szereg gierunków powstałych 
przewaŜnie w Stanach Zjednoczonych, które w sposób nieortodoksyjny nawiązują do 
psychoanalizy.
Przełamały zwłaszcza jej instynktywizmi panseksualizm.
Są one zorientowane na reorganizację osobowości pacjenta, zwracają uwagę 
szczególnie ns stosunki interpersonalne, aktualne sytuacje koń (listowe, w 
których szukają przyczyn nieprzystosowanego zachowania samego pacjenta.
Zachowanie takie ma być wywołane dawnymi doświadczeniami.
Przedstawiciele tych kierunków podkreślają rolę stosunku terapeutycznego i 
przeniesienia, a takŜe zasadę minimalnej dyrektywności terapeuty, potrzebę 
korektury emocjonalnejikonieczność osiągnięcia pomyślniego przystosowania 
społecznego.
Pacjentowi pomaga się w zrozumieniu dynamicznego związku między jego dawnymi 
przeŜyciami i aktualnymi postawami z jednej strony oraz objawami i trudnościami 
z drugiej strony.
Przyczyny zaburzenia poszukuje się w zachowaniu samego pacjenta, zwłaszcza w 
jego kontaktach interpersonalnych.
Wymienimy teraz kilka podstawowych teorii i przedstawicieli psychoterapii 
dynamicznej, przy czym w wyborze kierujemy się równieŜ ich wpływem na 
psychoterapię w Czechosłowacji.
Do neofreudystów czy Jak zwanej szkoły psychoanalizy kulturowej zalicza się K.
Horacy, E.
Fromma i M.
S.
Sullwana.
Horacy Jest załoŜycielką nowotarskiego Instytutu Psychoanaliycznego, zaś Sullwan
przedstawicielem waszynglońsłiejszkoły interpersonalnej.
Podstawowe znaczenie Ba sformułowania zasad psychoterapii dynamicznej Bają prace
szkoły chicagowskiej (Alexander, Erench, Masserman, Kubie) .
Trzeba takŜe podkreślić w@a 4 ł 4-Moreno w dziedzinę terapii grupowej.
Piszemy.

o nim w rozdziale o psychoterapii grupowej na s.

330 Przedstawimy równieŜ ciekawą koncepcję kalifornijskiej szkoły w Pało Alfo.
Psychoanaliza kulturowa Ŝaren HorneyKaren Horacy 0895-1950 u**zi*a się w 
Hamburgu Jako córka norweskiego kapitana, w dzieciństwie poznała liczne kraje o 
róŜnych kulturach.
Studiowała medycynę w Berlinie, gdzie jednocześnie otrzymała wykształcenie 
psychoanalityczne.
Przez 15 lat praktykowała Jako ortodoksyjna analityczka.
W roku 1932 wyemigrowała do USA.
Stopniowo odchodziła od ortodoksyjnej grupy psychoanalitycznej.
W Nowym Jorku załoŜyła Amerykański Instytut PsrchoanaTrczó, którego cel 
upatrywała w przezwycięŜaniu zbyt ciasnej-jet zdaniem-teorii instynktu Freuda.

Strona 23

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W swaich pracach K.
Horacy podkreślała, Ŝe zachowanie neurotyczne wypływa z przyczyn kulturowych 
przede wszystkim jednak z zaburzenia stosunków międzyludzkich.
Odrzucając freudowską tezę, Ŝe zachowanie jest z góry determinowane przez 
wrodzone popędy, szczególny nacisk połoŜyła na wyuczone sposoby zachowania.
Zaburzenia neurotyczne są wzorcami zachowań interpersonalnych, ukształtowanych 
na podstawie róŜnych sytuacji w rodzinie.
Za reakcje pierwotne, determimująeezachowanie ludzi, uwaŜa z jednej strony re 
akcje związane z zaspokojeniem (osiągnięcie i utrzymanie pozytywnego stereotypu 
emocjonalnego) , a z drugiej strony reakcje związane z potrzebą bezpieczeństwa 
(usuwanie lub redukowanie negatywnego stereotypu emocjonalnego, przede wszystkim
strachu lub niepokoju) .
W późniejszych pracach Horney powiększyła liczbę reakcji o, dąŜenie do 
wewnętrznej jedności osobnika".

Zaburzenia neurotyczne mają swoje źródło w sarowym, negatywnąm stosunku 

rodziców do dziecka.

wrogości.
Jeśli dziecko odczuwa brak akceptacji, miłości i ciepła, rozwija się a 

niego uczacie wrogości, które K Hocney i!v JJ%tozm obrony przed tym lękiem.
Z podstawowego lęku i z podstawowej aktywności rozwija się podstawowy konflils, 
polegający na odczuwaniu przez dziecko sprzecznych tendencji, by jednocześnie 
zbliŜyć się do ludzi, oddalić się od nich lub postępować na przekor ludziom.
Z tych sprzecznych tendencji rozwijają się neurotyczne stany zaleŜności od 
innych, zamknięcia się w sobie lub agresywaości.
Dochodzi do neurotycznych eczwiązań konfliktów, skutecznych jedynie częściowo, 
sc wywołuje powstawanie kolejnych trudności i obja**w, tworząc błędne koło 
przyczyn i skutków.

W ostatniej swej pracy (1950) Horacy poświęciła duŜo uwagi problemowi 

samorealizacji, tendencji do realizowania swoich moŜliwości.
Jej zdaniem, neurotyk stwarza sobie perfekt jonistyczny obraz własnego, ja", a 
jednocześnie uczy się nienawidzić swojego rzeczywistego, ja".
Podstawowy konflikt charakterystyczny dla nerwicy powstaje-według K.
Horacy-między, ja"idealnym i, ja"rzeczywistym, którego autorealizacjajest 
hamowana pod wpływem nierealnego, idealnego modelu.
JeŜeli większość lulzkich zachowań jest wyuczona-stwierdza Horacy-to 
przekształcanie ich jest moŜliwe.
Odnosi się to równieŜ do zachowań neurotycznych.
Pojęcie neurotyczności jest relatywne i zaleŜne od róŜnic kultur, epok i klas 
społecznych.
Reakcje neurotyczne to przede wszystkim odchylenia od wzorców zachowania 
powszechnie przyjętych w danej kulturze czy epoce.
Neurotyczne zachowanie charakteryzuje sztywność i przymus, reakcje są często 
nadmiernie zgeneralizawane, węystępuJą bez zróŜnicowania i są stosowane 
niezmiennie, bez względu na to, czy są adekwatne do sytuacji.
Do najwaŜniejszych prac K.
Horacy naleŜą: The neuroticąersonclitu of our time OKT: Neu wcus in 
psgchocndlusis (teae) : Setf andlusis 0942) 1 Our inner conjlicts 0945) oraz 
Weurosis md human grouth 09511.
KsiąŜki te są napisane w sposób niezbyt systematyczny, a stosowane w nich 
pojęcia nie mają ścisłych definicji: poniewaŜ jednak styl ich jest błyskotliwy, 
a autorka-podobnie tak Adler-zwraca się między Innymi do wykształconych laików, 
ksiąŜki te są w Ameryce bardzo popularne.
W przekładzie polskim ukazała się Neurotyczna osobność naszych czcsóu (Iły.
Erich FrommErich Promm urodził się w 1900 r.we Frankfurcie nad Menem Uzyskał 
doktorat filozofii, ołrzymał przygotowanie psychoanalityczne w berlińskim 
JnsGlu@e Psrchcanalizy.
W roku 1934.

Rarodowym w Meksyku.
glądu dzieł Fromma związanych z problematyką psy.
E.

FrommM charakter społeczno-krytyczny.
Dla zilustrowania Jego sposobu myślenia moŜemy tylko podać kilka UWBĘ.
Cel istnienia człowieka widzi Fromm w pełnym rozwinięciu jego sił, tak aby mógł 
on osiągnąć harmonię z innymi ludźmi i środowiskiem przyrodniczym.
Apeluje do charakteru, do odwagi mówienia, nie", do nieP (Ćporządkowywania się 
nakazom władzy i opinii pu 63.

Strona 24

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

blicznej.

Pogląd osiągięę w terapii nie moŜe stać się namiastką ludzkiego czynu, powinien 
skłaniać do decyzji, do zobowiązań.
Po doświadczeniach z ortodoksyjną metodą analizy FYomm dochodzi do wniosku, Ŝe 
naleŜy odrzucić rolę terapeuty jako niezaangaŜowanego obserwatora: .
Zamiast być tylko obserwatorem, musiałem stać się wsp-ółuczestnikiem.
Wiązać się z pacjentem...jednocześnie przekonałem się, Ŝe moŜna pozostać w pełni
obiektywnym i wówczas, gdy jest się zaangaŜowanym.
Obiektywność znaczy tu widzieć pacjenta takim jakim jest, a nie takim jakim 
chciałbym go widziee.
Obiektywnym mogę być tylko wtedy, gdy nie chcę nic dla siebie, ani yodziwu 
pacjenta, ani jego uległości, ani nawet jego wyleczenia.
PoniewaŜ rzeczywiście pragnę pomóc, me chcę nic dla siebie, nie jestem więc 
uraŜony w swej ambicji, jeŜeli stan pacjenta nie poprawia się, ani teŜ nie 
upajam się-moim-sukcesem, jeŜeli wyzdrowieje".
W krytyce społecznej Fromm czerpie duŜo z Marksa: u Freuda i Marksa deceoia 
apelowanie do poczucia rzeczywistości: Człowiek Ŝyje iluzjami, bo te iluzje 
pozwalają łatwiej znosić niedolę rzeczywistego Ŝycia.
JeŜeli moŜe poznać iluzje jako takie, to znaczy, Ŝe moŜe obudzić się ze stanu 
półsnu, rozum moŜe dań powrócić, moŜe uświadomić sobie swoje własne siły i 
moŜliwości i zmienić rzeczywistość w taki sposób, Ŝe iluzje nie będą mu juŜ 
potrzebne.
WaŜnym tematem prac Fromma jest problerd charakteru.
W odróŜnieniu od Freuda nic poszukuje on zasad kształtowania charakteru w 
róŜnych formach kształtowania libido, lecz w specyficznych sposobach dzięki 
którym człowiek osiąga harmonię z otaczającywgo światem.
Harmonię tę osiąga człowiak w toku Ŝy cła przez: a) przyswojenie sobie rzeczy, 
b) kształtowa.

nie swego stosunku do ludzi i do samego siebie.

Pierwszy sposób nazywa Fromm procesem asymilacji, drugi-procesem uspołecznienia,
socjalizacji.
Charakter definiuje jako względnie trwałą formę, do której sprowądzasię energia 
człowieka w procesie asymilacji i w procesie uspołecznienia.
Zaburzenia socjalizacji mogą mieć formę sadyzmu, masochizmu lub korformizrmu.
Przy zaburzeniach asymilacji Eromm mówi o receptywnym, wyzyskującym, 
chomikowatym i kupieckim typie charakteru.
Typ receptywny Ŝyje tylko na zasadzie konsumpcji: Ŝyczenia, wiadomości i 
zainteresowania są określane z zewnątrz.
Typ wyzyskiwacza bierze wszystko to, co moŜe brać, jest w sposobie bycia 
agresywny i pewny siebie.
Do typu chomików naleŜą osoby z nerwicą natręctw i ci ludzie, którzy swą 
wewnętrzną pewność siebie opierają na posiadamy.
Typ kupiecki ujmuje Ŝycie tylko z punktu widzenia sprzedawania i kupowania.
Wymienionym, nieproduktywnym orientacjom"i karykaturom ludzkiego charakteru 
Eromm przeciwstawia charakter produktywny, zdolny do twórczej pracy, rozumnego 
myślenia i miłości.
W nim to urzeczywistnia się ideał człowieka nie neurotycznego, który dzięki 
prawdziwej miłości do samego siebie potrafi kochać innych ć.
M.
S.
SulliyanHarzy Stack Sullivan (1892-l 94!ł) urodził się w Nowym Torsu.
JBoczątkowo zajmował się pacjentami schizofrenicznymi później J 88 Ŝe 
neurotycznymi.
Jest on załoŜycielem tzw.waszy@g (oń-słiei szkoĘ psychiatrycznej i czasopisma.
Psychiatry".
KsiąŜka Voiceątions of modem ąsychictry (1947 zawiera część Jego w*kładów.
Po śmiarci Sullwaną grupa współpracowników wz.

ć Z dzieł Fromma przetłumaczono na język polski: Ucieczką o 4 wolności 

(1 j 7 O) .

Szkice z psychologii religii (l 966) .
O sztuce miłości (l 9 HD, Zaponmiany Język (l 9 i 2) .
F-Psychoterapia..

dała Jego następne wJkład 3 i komentarze, których nie zdąŜył przygotować

do druku (The iWertersowl theorg oj psychiatry B 53) .

Strona 25

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Jego koncepcie przedstawione są w obu ąraeach w sposób bardzo niesystematyczny: 
slyl, w przeciwieństwie do popu.
iaryzatorskiego styla Hotiey i Frorama, óest tak trudny, Ŝe moŜe zniechęcić 
ac*eł sJecJBlistę.
Mimo to wpływ SulllvanaJesl bardzo znaczny.
ł' (Ris (BWOA'ą cćCĆit jCZC SOOCCjJCjl jCSl jBWłŜCOPC TW CŚSKU lit ślOsUlĆKl 
lDli: IO': I'SOII: lite, FYnXsfąrijcj ząłiu: zeń.

Ji.
S.
Sullwan.

 (Reprodukowane za zgedą TbeWtlliam Alanson Wbite Psyebiatric Foundationł.
w zachowaniu wy aŚDla w knnłekścte slosunków Yilędzyludzkich.
RównieŜ leczenie tych zzbucrzeń wymaga uwarunkowań interpersonalnych.
Sullwan posuwa się tak daleko, Ŝe rezygnuje z szeregowania zaburzeń w odrębnych 
kategoriach diagnostycznych, a całą psychiatrię nazywa wiedzą o stosunkach 
interpersonalnych.
Do podstawowych potrzeb ludzkich naleŜą, jego zdaniem, potrzeba zadowolenia i 
potrzeba poczucia bez.

pieczeństw a.

Pierwsza jest bardziej biologiczna, polega na redukcji intensywności potrzeb 
biologicznych (głogu popędu seksualnego itp.) , druga natomiast dotyczy 
stosunków międzyludzkich, dąŜenia do unikania poczucia niepewności i lęku.
Sullwan przypisuje lękowi ogromną rolę w powstawaniu zdezorganizowanego 
zachowania.
Zaburzenia w zachowaniu są wynikiem reakcji zmierzających do uniknięcia 
niepokoju.
Odgrywa tu roję przede wszystkim konfUkt tendencji, na przykład, jeŜelitosamo 
zachowanie prowadzi do osiągnięcia satysfakcji fizjologicznej, a jednocześnie do
utraty poczucia bezpieczeństwa.
Jednym ze sposobów, jakim organizm usiłuje obronić się przed niepokojem, jest, 
selektywna nieuwaga': przeŜycia wywołujące niepokój zostają wyparte ze 
świadomości.
Zasadnicze znaczenie przypisuje Sullivan doświadczeniom wczesnego dzieciństwa.
Przez pojęcie, doświadczenia"rozumie wewnętrzne elementy wydarzeń.
Doświadczenia przybierają formę prototaktyezną, parataktyczną i syntaktyczną.
Formę prototaktrczaą cechuje największy prrmitrwizm.
Doświadczenie składa się z serii stanów chwilowych, bez związków między 
przeszłością, teraźniejszością i przyszłością.
Otoczenie jest utoŜsamiane z róŜnymi wraŜeniami doznawanymi przez dziecko.
Na przykład, istnienie piersi matki dociera do świadomości dziecka w rozmaity 
sposób.
Jeśli dostarcza mleka łatwo: w odpowiedniej ilości, redukując, w ten sposób 
porzebębołarmu, jest dobra i przynosi zadowolenie.
JeŜeli do!ceza@leka za mało.
Jest do-bra, ale nie przynosi pełnego zadowoleaia.
JeŜeli w ogćlc nie wydziela mleka, jest zła.
W powstawa@uzaburzeń powaŜną rolę odgrywa, zła pierś", oibowiednialód względem 
kształtu i strumienia mleka ale podawana przez 9 ońę pozostaiacą w stanie 
niepokoju.
Dziecko, które nie poBJijeszcze odróŜniać siebie od inunych i jest częścią 
układu W@Xa-dziecko, przeŜywa niepokój razem z matką.
ChociaŜ.

mleka wypływa, napięcie nie Jest odpowiednio zredukowane poniewaŜ na 

łańoush gł 64-karmienie-Adowoleoie wywiera za kloca jący wpływ niepobói matki.
Formę parataktyczną charakteryzuje to, Ŝe jednostka uświadamia sobie niektóre 
związki między zjawiskami, na przykład, Ŝe występują w tym samym czasie lub w 
ustalonej kolejności jedno po drugim, nie rozumie jednak jeszcze związków 
przyczynowych, związku między przyczyną i skutlie@.
Forma syntaktyczna natomiast zawiera juŜ wszystkie elzmenty podstawowe 
wykorzystuje symbole, język, analizę i porównanie z jawisk.
Parataktyczny sposób myślenia ma duŜe znaczenie dla patologii.
Dystorsja parataktyczna jest pojęciem w duŜym stopniu zbliŜonym do freudowskiego
pojęcia przeniesienia.
U pacjenta następuje generalizacja negatywnych doświadczeń w zakresie stosunków 
interpersonalnych, zwłaszcza z okresu wczesnego dzieciństwa, na aktualne 
środowisko i osobę terapeuty.

Strona 26

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W procesie psychoterapii regresywne, parataktyczne formy zachowania koryguje się
za pomocą analizy przeŜyć z okresu dzieciństwa pacjenta.
Jednocześnie w toku interpersonalnych kontaktów z terapeutą pacjent uczy się 
znajdować zadowolenie ze stosunków z ludźmi, pozbywa się niepokoju, osiąga 
poczucie bezpieczeństwa, uzyskuje moŜliwość adekwatnej oceny samego siebie i 
innych osób.
Chodzi więc o rekonstrukcję osobowości w takim kierunku, by pacjent jasno ujrzał
drogę czy sposób wyjścia z sytuacji, z którymi przedtem nie potrafił sobie 
poradzić Do najbardziej znanych kontmuatorów teorii SullwananaleŜy zaliczyć 
Clarę Thompson i Priedę Promm-Reichmann.
Syntetyczny wykład koneexJi Sullizana znajduje się w ksiąŜce Fromm-Reichrnarn 
Principles of intensite psgchotherapg (195 W.

szkoła ehieag owskaFranz Ałexanderyranz Alexahder 0881-1963) urodził się

na Węgrzech, studia ukończył w Pudapszcie, specjalizację w zakresie psychiatrii 
Xątyt w Niemczech, pracował w berlińskim Instytucie Psychoanalizy.
W raka 1932 wyemigrował do USA i w tym samym wku załoŜrł tam sbnnr 
chicagowski'Instytut Psycbxnalizy, gdzie pracował aŜ do roku 1955.
W ostatnich latach kierował psychoanalitycznym lnstrtutem Badawczym w Los 
Angeles i był grajcarem Uniwersytetu w południowej Kalifornii.
Zaedypsychoterapii dynamicznej stosowane w chicagowskim Instytucie Ps: 
choanalizy zostały sprecyzowane w monografii P.
Alexandra i T.
Frencha Psgchoanalgtic thereng (IM%.
Nerwica jest tu traktowana jako niepowodzenie jednostki w próbie opanowania 
określonej sytuacji, jako, niem, oŜność znalezienia w danych okolicznościach 
społecznie akceptowanego zaspokojenia subiektywnie odczuwanych potrzeb.
W przebiegu terapii psychoanalitycznej Alexanderi French wyodrębniają pięć 
stadiów: 1) stadium hipnozy katartycznej: 2) stadium sugestii w stanie 
czuwania: 3) stadium swobodnych skojarzeń, które tym róŜni się od stadium 
hipnozy katartycznej, Ŝe przypominanie i odreagowywanie-emocji nie odbywa się 
szybko i dramatycznie, lecz w małych fragmentach i w ciągu dłuŜszego czasu: 4) 
stadium anerwicy przemesiemiowej: 5) stadium reedukacji emocjonalnej, w którym 
postępowanie terapeutyczne zmierza do trwałych zmian w funkcjonowaniu Ego 
poprzez powoli postępujący proces treningu autogennego.
DąŜeniem Instytutu chicagowskiego było opracowa@eostatniego stadium terapii.
Cel terapii precyzowany ty (następująco: rozwinąć u pacjenta zdolność zaspo 
łatania subiektywnie odczuwanych potrzeb w sposób BoŜliwy do zaakceptowania 
zarówno dla niego, jak.

i dla świata, w którym Ŝyje, i dzięki temu zapewnić mu rozwój jego 

własnych zdolności.
Autorzy uwzględniają wpływ przeŜyć z okresu wczesnego dziecińswa, zjawisko 
przeniesienia, a takŜe rozwój nerwicy przeniesieniowej.
Sądzą jednak, Ŝe przypuszczalne irau@aĘzujące przeŜycia z okresu dzie.

E.

Alexaade: ciństwa mogą mieć znaczenie tylko w niektórych przypadkach oraz Ŝe 
analiza procesu przeniesienia nie jest na jwaŜniejszyia, elctienlem le***ii.
Pacjent filc zawsze bowiem reagaje'aK, jakby tej-pedla był kimś z 
jegeprzeszłości: przeciwnie, w wielu wzpadkach reaguje 
zu*e*o*d*e**cze*s*e*ć*y*en*e**nowage azięki temu, Ŝe mógł zwrócić się do 
terapeutyopodtrzymanie emocjonalne, jak w terapii podtrzymdjąeej.
Ale i w systematycznej psychoterapii autorzy zalecają, aby uwagę pacjenta 
kierować przede wszysF kim'ra realne, aktualne problemy, a wywołujące nie-.

pokój wydarzenia z przeszłości przypominać tylko wteąygdy są potrzebne 

do wyjaśnienia motywów jego ąktualrych reakcji.
Starają się teŜ skierować jego uwagę bardziej na problemy świata zewnętrznego 
niŜ na reakcje wobec terapeuty.
Pacjent przychodzi z określonymi trudnościami w przystosowaniu się do 
rzeczywistości zewnętrznej.
Na jego prośbę o pomoc staramy sie, by zrozumiał istotę rywalizujących motywów, 
których istnienie przeszkadza mu w zadowalającym rozwiązywaniu poblemów.
Jego nerwica powstała jako obrona przed spojrzeniem na istotę rywalizujących 
motywów.
Dlatego, mimo własnej prośby o pomoc, będzie sprzeciwiał sie podejmowanym przez 
terapeutę próbom skionienia go do takiego spojrzenia.
Analizuj: e aktualne trudności pacjenta, stwierdzamy, 'Ŝe nerwica jest 
rezultatem nieudanych prób rozwiązania aktualnych problemów według wzorów 

Strona 27

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zacńowania, które okazały się zawo-dnę juŜ przy próbach poprzeanich rozwiązań.
Dlatego interesuje nas przeszłość jako źródło tych stereotypowych wzorców 
zachowama.
Pierwszym zadaniem jest pomóc pacjentowi w znialezieriu rozwiązań aktualnych 
problemów poprzez korygowanie nieprawidłowych wzorców zachowania.
Pomne mu w tym, by zaczął zdawać sobie sprewę z rćeniicy miedzy przeszłością i 
teraźniejszością, a takŜe dać mu moŜliwość nowego ąrzystosowania się poąrzez 
sytuację przeniesienia.
Przeniesienie, przy którym stłumione dotychczas@zeŜyca emocjonalne pacjenta 
zostają skierowane na Jetapeutę, jest pewnego rodzaju i: omplikacją w leczeJJu, 
noŜna go uniknąć przy jednorazowej lera (li pO 48 W 66@ającej, jednakŜe w 
cystetnayeznej terapii spełnia Oo bardzo waŜną rolę.
W sctuacji, przeniesienia paeieulmusi mieć nowe doświadczenie emocjonalne, 
ku@eczne do przezwycięŜenia chorobowych konsekwencji.

minionych przeŜyć.

Spotykamy tu waŜne pojęcie korektywnego doświadczenia emocjonalnego.
Jest ono dla Alexandra głównym czynnikiem terapeutycznym: proces zmiany składa 
się z serii'doświadczeń korektywnych.
Terapeuta reaguje inaczej, niŜ reagowali na przykład rodzice w dzieciństwie.
Pacjent przeŜywa to emocjonalnie, porównuje, zmienia swoje postawy.
Nacisk-przeciwnie niŜ w psychoanalizie-przesuwa się z aspektu poznawczego 
(uzyskanie wglądu) na przeŜycie emocjonalne.
Psychoterapia przebiega jako proces reedukacji emocjonalnej.
Następnie pacjent próbuje zastosować w praktyce nowo ukształtowane postawy.
Oprócz cytowanej tuŜ pracy Psgehocnalgtie therdpg, napisanefwspólniez T.
Ęrenchem, do waŜniejszych monografii Alesandra naleŜy Wuidemtet (gis of 
psgchodnclgsis (1948, wyd.
poprawione, lł 63) oraz Psgchomclgsis md psgchotherdpy (l 95 ói.
Koncepcja Alexandra wywarła wyraźny wpływ na wielu czeskich terapeutów.
Wpływ tego teorii uwidacznia sie w pracy Weurosg Knoblocha, Knoblochowej.
Wolta i Syaba.
W ostatnich latach swego Ŝycia Alexander zaakceptował szereg elementów teorii 
uczenia się i po-djął próbę włączenia ich do swojej koncepcji w pracy The 
dyncmics oj psgchotherdpz iń the light of learning theorg (t 96 ą, .

Jules MasserrnanJules Masserman, profesOr neurole-git i psychiatrii na 

Uniwersytecie w Chicago, test autorem o niezwykle szerokich horyzontach 
umysłowych.
Usiłuje on zialegrować w szeroko pojmowaną zcncepcję, którą nazywa 
biodynamiczną, zasady teorii psychoanalitycznej (kształcił się w zakresie 
prchoanalizy w Instytucie Alexandra) , rozb-owszechnioną w Ameryce 
psychnbiologicznąteorię Adolfa Meyera i własne wyniki laboratorzinrch badaj nad 
zachowaniem, motywacją i frustracją u zwierząt.
Podstawowe zasady koncepcji Massermana rłoŜna wyrazić następu jąco: .

Ęj 9.
a) motywacja: wszystkie organizmy są pobudzane f do działania przez 

swoje potrzeby fizjologiczne: b) interpretacja środowiska: organizmy nie reagują
na jakąś rzeczywistość absolutną, lecz na swoją włas.

J.
M.
Masserman.
ną interpretację środowiska z punktu widzenia własnych potrzeb, 

zdolności specjalnych i doświadczeń in-dywidualnych: @adaptacja: ilekroć 
działanie zmierzające do jakiegoś celu jest częściowo lub całkowicie 
uniemoŜliwione przez zewnętrzne przeszkody, organizm bądź zmienia przy dalszych 
próbach osiągnięcia tego celu swoją technikę działania, bądź teŜ (częściowo lub 
całkowicie) zastępuje swój cel innym: 4) konflikt i lęk: jeŜeli między 
uporczywymi, naglącymi motywami istnieje powaŜny konflikt, kiedy Przystosowawcze
wzorce zachowania nawzajem się wyWuczają, organizm odezwwa narastające napięcie 
i lęk łJóre osiągają róŜne stopnie.

Zachowanie staje się P 4 dŜ ambiwalentne, źle przystosowane i 

nieskutecznie.

substytutywne (tj.neuurotyczne) , bądź teŜ jest coraz bardziej 

zdezorganizowaiie, regreszwne i dziwaczniasymbaliczre (tj, psychotyczne) .
Podajemy niŜej biodynamiczne zasady terapii, kto re umoŜliwiają Massermanowi 

Strona 28

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

włączenie do niej róŜnych technik.
Psychoterapeuta powinien: a) doprowadzić do tego, aby zachowanie neurotycznie 
przestało wydayae się pacjentowi konieczne luń koVZyóSTllC'b) pomóc mu w 
stworzeniu nowych wzorców zachowania, klóre pacjent przyjmie jako lepsze zarówno
dla niego samego, jak i dla jego otoczenia.
Aby osiągnąć Je cele, terapeuta powitienca) uŜyć wszystkich dostępnych, a 
etycznie dopuszczalnych środków, by ponoć pacjentowi w odzyskani.
1 zdrowia i energii i w ten sposób zwiększyć jego moŜliwości przystosowania się 
do środowiska: b) aŜyć wszelkich moŜliwych wpływów społecznych trudności i 
dzięki temu ograniczyć frustracie i konflikty chorego: c) wykorzystać lęk 
pacjenta i wypływającą z niego potrzebę zaleŜności i potrzebę łączności do tego,
by przeniknąć w świat jego pragnień, poglądów, wartości t.CZVTOW, d) pomóc 
pacjenlcwi w przeanalizowaniu tych pragnień, poglądów, wartości i czynów, w ich 
przeorganizowaniu i oąanowaDiut, aby uzyskał satysfakcjonujące go wartości i 
wzorce zaehora anta.
Pad-ławowe zasady koncepcti Massern: na, a takŜe IZ gląd plerunXOw dynaiulcznych
Oraz strata**ą 1 taktyką terapii dynamicznej zoatały wyłoŜenie w lega 
monografiach Princip (e*of dyaamie puchtidtru 0946) i Tle prac'ice of dgncmic 
psuchidtrz (1950, OsipCile pogląJy Masse: niania sa gadane w 38-0 gracy Tho 
biodgndmie roołs oj hwra: , beńatior (1968.

szkoła z Pało Alfo Kalifornijska Szkoła z Pało Alfo, do której naleŜeli 

J.

Malcy, G.
Bateson, D.
Jackson, J.
Weakland i J.

Fryzastosowała w psychoterapii interesującą koncepcję kontaktów międzyludzkich.
W zachowaniach, społecznych moŜna wyróŜnić trzy rodzaje stosunków: symetryczny, 
komplementarny i meta komplementarny.
1.
Stosunek symetryczny: obie strony charakteryzuje ten sam sposób zachowania, 
podkreślana jest równość stron.
Obie osoby mogą zaczynać działanie, krytykować, radzić.
Obie osoby mają równieŜ tendencję epodńreślania tej równości.
JeŜeli na przykład jedna osoba opowiada o jakimś swoim sukcesie, druga osoba 
opowiada o swoim równie waŜnym powodzeniu.
3.
Stosunek komplementarny: jedna osoba daje, nakazuje, krytykuje, radzi, druga 
przyjmuje, słucha.
Strony nie są sobie równe.
Taki typ stosunku istnieje na przykład między ojcem a dzieckiem, nauczycielem a 
uczniem itp W obu podstawowych stosunkach moŜe-pod wpłgywem 
okoliczności-nastąpić przesunięcie.
Na przykład, pierwotnie komplementarny stosunek dŜecka do rodziców moŜe zmienić 
się w miarę dotrzewsnią dziecka, w stosunek symetryczny, a w końcu wet w 
komplementarny w odwrotnym kierunku.
Mogą być równieŜ podejmowane róŜne aktywne próby zmierzające do zmiańy stosunku,
do jego przedefmiowaniaNa przykład w komplementarnym stosunku 
wykładowca-student, wykładowca informuje, a student pyla.
Student jednak moŜe postawić pytanie tak, Ŝeby pokazać, iŜ wie tyle samo, co 
wykładowca, i w ten sposób ustawić się na pozycji symetrycznej.
Wykładowca z kolei stara się przedefmiować stosunek jato komplementarny bądź 
wykazując w swej odpowiedzi, .

Ŝe jednak student nie wie Ęle, co on, bądź teŜ dając mu do zrozumienia, 

Ŝe, wyprasza sobie takie pytania Zachowanie, w którym jeden z partnerów stara 
się powstający rodzaj stosunku podać w wątpliwość, nązywane jest, manewretd".
W podanym przykładzie student wykonał manewr symietryczny, wykładowca manewr 
komplementaroy.
Takie manewry są bardzo częste, zwłaszcza w tych stosunkach między ludźmi które 
nie są jeszcze w pełni ustabilizowane.
Reaguje się na nie równieŜ stosując odpowiedni manewr.
JeŜeli osoba A zaŜąda od osoby B wykonania czegoś, osoba B zadaje sobie pytanie,
czy stosunek istniejący między nimi jest taki, Ŝe A ma prawo tego Ŝądać.
B musi bądź spełnić Ŝądanie i tym samym potwierdzić, Ŝe istniejący stosunek ma 
charakter komplementarny bądź odmówić, a zatem wykonać manewr, dzięki któremu 
stosunek zostanie zdefiniowany inaczej.

Strona 29

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Wreszcie ma trzecią moŜliwość: spełnić Ŝądanie stwierdzając, Ŝe, pozwala"osobie 
A mieć takie Ŝądania.
Skomplikowany rodzaj wytworzonego wówczas stosunku nazywamy stosunkiem meta 
komplementarnym.
3.
Stosunek metakomp (cmentarny polega na tym Ŝe jedna osoba pozwala drugiej na 
wykonywanie pewnych manewrów lub nawet zmusza ją do tego.
Na przykład, X postępuje nieporadnie i Y opiekuje się nim.
X jest wyraźnie w sytaacji podporządkowania, ale sam ten stosunek zaaranŜował, 
czyli, Ŝe to właśnie X w całym tym stosunka dominuje bardziej niŜ YWkomunikacji 
między ludźmi, oprócz treści zawartych w przekazie werbalnym, duŜe znaczenie ma 
ton głosu, mimika, gesty i cały kontekst sytuacyjny.
Czynniki te określają na inmym poziomie, jak powinna być rozumiama treść 
przekazu werbalnego.
Dlatego autorzy nazywają je metakomunikacją.
Przekaz werbalny moŜe być uzupełniony metakomunikacją, która.

jest zgodna z jego treścią, ale moŜe teŜ nie być zgodna z nbn i na 

innym-niewerbalnym-poziomie negować jego treść.
Ta dwupoziomowość komunikacji umoŜliwia wytworzenie stosunku, który autorzy 
nazywają podwójnym wiązaniem': jedna osoba znajduje się w sytuacji, w której 
druga osoba wyraŜa dwa rodzaje rozkazów sprzecznych ze sobą, na przykład matka 
mówi do dziecka, chodź do mnie, kochanie", przy czym w jej tonie słychać 
wrogość, albo w jej zachowaniu moŜna wyczuć niechęć, gdy tylko dziecko się 
zbliŜy.
Przedstawiciele szkoły z Pało Alfo przypuszczają Ŝe takie powtarzające się w 
dzieciństwie sytuacje powstałe w stosunkach wzajemnych (zwłaszcza w stosunkach z
matką) mają znaczenie dla etiologii schizofrenii.
Za, podwójne wiązanie"Malcy uwaŜa równieŜ sytuację powstałą przy wprowadzaniu w 
stan hipnozy: osobie badanej poleca się, Ŝeby jednocześnie coś robiła i nie 
robiła nic, na przykład, Ŝeby miała oczy otwarte i jednocześnie, Ŝeby je 
zamknęła: Ŝeby nie podnosiła rak i jednocześnie, Ŝeby je podniosła (, pozostaw 
rękę leŜącą na kolanie, twoja ręka się podnosi') itp.
Wyjściem z tej sytuacji jest dla osoby hipnotyzowanej wykonanie polecenia, a 
jednocześnie zaprzeczenie, Ŝe to ona wykonała określoną czynność.
Polecenie na dwu poziomach (werbalnym i niewerbalnym) moŜe się mieścić nawet w 
jednym rozkazie na przykład wówczas, gdy jedna osoba mówi do drugiej: .
Nie słuchaj mnie".
Druga osoba nie moŜe ani posłuchać, ani nie posłuchać.
Wytwarza się nie dająca się rozwiązać sytuacja, którą moŜna porównać z 
klasycznym paradoksem Eubulidesa: Kreteńczyk Epimenidestwierdzi, Ŝe wszyscy 
Kreteńczycy to łgarze.
Kła@le, czy mówi prawdę?
Podobnym paradoksom autoPzypoświęcają duŜo miejsca, opierając się w swych 
PozwaŜaniach na teorii typów logicznych Russeia.

W zakresie praktycznej psychoterapii szkoła w Pało Alfo powtarza, 

stosując własną terminologię, podstawowe tezy szkół dynamicznych: pacjenci z 
zaburzeniami psychogennymi układają swoje stosunki interpersonalne za pomocą 
symptomów chorobowych, a jednocześnie nie potrafią w inny sposób rozwiązać 
swoich problemów.
Reakcja ze strony ich otoczenia utrwala ten sposób rozwiązywania problemów.
Terapeuta, który nie postępuje inaczej niŜ inni ludzie, nie pomoŜe pacjentowi, a
jedynie uiaocni jego nieprawidłową postawę wobec ludzi.
Terapeuta musi więc cały stosunek ustawić w ten sposób, by stworzyć wraŜenie, Ŝe
akceptuje zachowanie pacjenta i kontroluje to, co się dzieje w sytuacji 
terapeutycznej.
W myśl paradoksy Eubulidesa, pacjent musi jednocześnie czuć, Ŝe to, co się z nim
dzieje, jest prawdziwe i realne, a jednocześnie odkryć, Ŝe jest to nieprawdziwe 
i nierealne.
PrzeŜywa na przykład miłość i nienawiść do terapeuty, a potem stwierdza, Ŝe te 
uczucia nie są wcale przeznaczone dla terapeuty lecz odnoszą się do obrazu 
wytworzonego w wyobraźni (np.obraza własnego ojca) , który na terapeutę został 
tylko przeniesiony.
Terapeuta jednocześnie jest i, nie jest tym ojcem.
Zadaniem terapeuty jest określenie istniejącego stosunku terapeutycznego jako 
komplementarnego lub raczej jako metakomplementarnego.
Bezcelowe byłoby nakazywanie pacjentowi, Ŝeby zachowywał się inaczej, niŜ to 

Strona 30

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

robił dotychczas.
Terapeuta akceptuje więc pacjenta i staje po jego stronie, nawet jeśli pacjent 
twierdzi, Ŝe nie odpowiada za swoje zachowanie.
Daje mu do zrozumienia, Ŝe jego zachowaniem kierują siły, których nie rozumie, 
podczas gdy on, terapeuta, rozumie je.
Manewr pacjenta jest w ten sposób akceptowany i przedefmiowany.
W tere pil niedgrektgunej pacjenta doprowadza się do tego.

Ŝeby z własnej woli zachowywał się inaczej niŜ dotychczas.

Występuje tu znowu paradoks polegający na ęęm, Ŝe pacjent jest kierowany w taki 
sposób, jakby tego kierowania nie było i jańby jego zachowaaie było całkowicie 
dobrowolne.
Pacjent zostaje więc zmuszony do lego, aby dobrowolnie zachowywał się 
inaCZCjZespół z Pało Alfo istniał w latach 1952-1962.
W wielu artykułach opublikowane zostały wyniki szeroko zakrojonych badań 
dotyczących komunikacji międzyludzkiej, analizowanej ze stanowis-ka logińi trpćw
Russeia i Whiteheada, które pod kierunkiem J.
Batesona objęły problematykę schizofrenii, hipnozy, gier, humoru itt.
Jay Malcy, który w trm zespole zajął się głównie, zagadnieniami psychoterapii, 
przedstawił jej koncepcję w ksiąŜce Strcćegies oj psuchotherdpy (19631.
Dalsze prace na temat konunulkacii międzyludzkiej zawiera ksiąŜka P.
Watzlawika, J.
Beariaa i D.
Jacksona Menśćhlicłe Kornmuntkcłiort (1969) oraz P.
Watzlawika J, Weakiareą i R.
F'iscbe Lósungen (1974) .

3.
Psychoterapia C.
R.

Rogersa

Podejście stworzone i rozwinięte przez G.
R.
Rogersai jego uczniów jest dziś znane jako, terapia skierowała na klienta"lub, 
skoncentrowana na kliencie" (client-centezed-thercpy) *.
Śpecyficzrą cechą tej terapii jest pobudzanie samodzielności pacjenta, zamiast 
poddawania go zewnętrznemu daiałaaiu korektywne.

ć Przez zastąpienie pojęcia pacjent pojęciem klient, przeJ@Umraczej z 

praktyki prawniczej niŜ lekarskiej, Rogers chciał z 8@centować, Ŝe dana osoba 
przychodzi po to, Ŝeby lei udzieWOopomocy, lecz nie Jest biernym obiektem 
działania i nie ęezrgnuje z własnej odpowiedzialności za to, co się z nią bę 92 
le dziąło, .

Carl R.
Rogers (ur.1902 rJ jest amerykańskim psychologiem klinicznym, Zaczrnał prakłykę 
w dziecięcych ośrodkach'ambulatoryjnych w C@cage.
B 8 ł profeseren prchologii na uniwersytetach w Ohio, Chicago 0945-1975) oraz w 
Wisconsin (1951-1963) obecnie pracuje w Kalifornii we własnym zakładzie w La 
Jolle.
Okres chicagerwski wiąŜe się z opraeowanienyprzez Rogersa własnej metody 
terapeutycznej, stosowanej w te.
czemu nerwic: okrs Pócy w Wiseo*i*-z zastosowaniem'tej metody w leczeniu 
Dsrchoz: w Xresie kalifornijskln ks.gers poświęcił się szczególnie bedaniom 
osobowości ludzi normalnych.
W jego pracach moŜna obserwować stały rozwój, zmiany i rewizje koncepcji.
Metoda brła najpierw nazrwana niedyrektywną, później przesunie (o w nici nacisk 
na związek terapeutyczny (client-cenłered) .
Jeszcze później Rogers zwrócił uwagę na znaczenie wykorzystywania ialens: wnych 
przeŜyć w grupie (encounter grotjs) .
Ogromną rolę obok praktycznej psychoterapii odgrywa u Rogersa badanie efektów 
psychoterapii oraz procesu psychoterapeubczaego w ogóle.
Do współpracy nad tymi zagadnieniami***afił zgromadzić zespół wybitnych pych 
ologów klinicznych.
Podejście Rogersa charakteryzuje zasadnicze przekonanie, Ŝe wrodzoną cechą 
człowieka jest dobroć.
To Ŝe staje się nieznośny, egoistyczny, agresywny wobec otoczenia, jest wynikiem

Strona 31

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

doświadczeń zdobywanych w miarę rozwoju: gdyby nie one, pozostałby miły 2 
OTZyNZlV.
/rodłem zaburzeń w zachowaniu są wartości, sądy, oceny wpajane przez innych, 
które wchodzą w konflikt z własnymi sądami i ocenami, związanymi z 
sensorycznymi, wisceralnymi i afektywnymi reakcjami organizmu.
Bywa np.tak, Ŝe jakaś czynność test Ba kogoś przyjemuna, ale nie podoba się 
innym ludziom.
Człowiek uczy się wisc takŜe uwaŜać ją zz złą.
Na przykład, fantazje seksualne i onanizm wywołują u pacjenta przyjemne uczucia,
pod wpływem otoczenia jednak uwaŜa je za złe i siebie za złego takŜe właśnie 
dlatego, Ŝe im się oddaje.
Obie reakcje są ze sobą sprzeczne, a rezultatem tej sprzeczności jest powstanie.

niepokoju.

Aby pokonać ten niepokój, pacjent w podanym przykładzie bądź stara się wykluczyć
fantazje seksualne, a w przypadku masturbacji usiłuje prędko o tym zapomnieć, 
bądź w ogóle zaprzecza, jakoby uprawiał onanizm: bądź teŜ w jego świadomości 
występuje dystorsja: wraŜenia seksualne zaczyna interpretować jako pochodzące 
np.z układu trawiennego itp.
Zadaniem terapeuty jest stworzenie warunkówumoŜliwiającychpacjentowi samodzielne
dokonanie zmiany swoich postaw, a więc rozwinięcie prawidłowej samooceny.
Terapeuta powinien być przyjazny, troskliwy, rozumiejący, ale sam nie powinien 
ani oce-mać, ani interpretować.
Sytuacja partnerowania musi dać pacjentowi moŜność samodzielnego dokonywania 
ocen: terapeuta zapewnia mu atmosferę zrozumienia i stara się podtrzymywać 
proces wypowiadania się i poznawania siebie.
Rogers uwaŜa za przystosowaną taką osobę, która obiera własny sposób 
postępowania na podstawie obserwacji i oceny siebie, a nie na podstawie tego, co
sobie myślą o niej inni ludzie.
Wierzy, Ŝe istnieje wrodzona skłonność do samoaktualizacjioraz 
wrodzony-mechanizm regulacyjny, tzw.ocena orgamzmiczna: .
Oba te mechanizmy prowadzą do zdrowych, społecznie pozytywnych wyborów, jeŜeli 
nie będzie się im stwarzać Ŝadnych przeszkód.
Celem terapii Jest zatem zapewnienie swobodnego rozwoju istniejących zdolności.
JeŜeli tylko ten swobodny rozwój zostanie zapewniony, proces przystosowania 
postępuje sam, równieŜ bez psychoterapii.
Rogers definiuje przystosowanie raczej jako proces niŜ jako stan.
Osoba dowzeprzystosowana stale się zmienia, rewiduje swoje opinie o samej sobie 
na podstawie nowych doświad.

ć To znaczy ocena organizmu jako całości.
 (Przyp, tłumJ.
ś-Psychoterapia..

czeń, wykorzystuje wszelkie dosięgnę obserwacje i uzyskuje zadowolenie 

raczej z rozwiązywania nowych problemów, niŜ z tego, Ŝe mogłaby nie mieć ich 
wcale.

W trakcie skatecznej terapii zika negatywaa oce.
ry chciałby osiągnąć.

Nie wierzy jednak, Ŝe rzeczywiście miógłby osiągnąć ten ideał.
RóŜnice między tymi obydwoma obrazami Rogers oblicza za pomocą tzw.techniki 
Q-Sort.
Pacteul klasyfikute 80-150 twierdzeń opisujących osobowość, uwzględniając z 
jednej, stroęaktualną ocenę samego siebie, a z drugiej ocenę swego ideału.
MoŜna obliczyć korelację między obydwiema ocenami.
Na początku terapii korelacja bywa zwykle niska, przy udanej ąsychoterapii 
podwęyŜsza się.
Opracowaniem zasad psychoteraąii niedyrektywnejRogersa zajmuje się hamburski 
psycholog Reinha@8 (9.

g: ąusch.

Twsch 0857) podsumowuje podstawowe tezy j-yehoterapii niedyrektywnej w 
następujący sposób: a.
Pacjent posiada zdolność, przynajmniej nieujawnioną, rozumienia tych stron 
własnej osobowości i własnego Ŝycia, które wywołują jego niezadowolenie, lęk lub
troskę.
Pacjent ma zdolność i tendencję przekształcania samego siebie i swojego stosunku
do Ŝycia w sensie samourzeczywistnienia oraz dojrzewania, tak aby wzrastało jego
zadowolenie wewnętrzne.
b.

Strona 32

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zdolności te ujawnią się i terapia będzie przebiegała znacznie łatwiej, jeŜeli 
psychoterapeuta wytworzy odpowiednią atmosferę, którą powinna cechować: 1) 
czujność i stałe dąŜenie do zrozumienia uczuć, myśli i wypowiedzi pacjenta w 
takiej formie, w jakiej istnieją one dla niego, bez tendencji do diagnozy, 
klasyfikowania czy zmiany: 2) stałe dąŜenie do słownego wyraŜenia wobec pacjenta
tego, czego terapeuta tak intensywnie słuchał i co zrozumiał.
c, w takiej atmosferze akceptacji, zrozumienia i braku zagroŜenia 
pacjent-zarówno w świadomych, jak i głębszych warstwach swojej osobowości-sam 
reorganizuje siebie w sposób bardziej konstruktywny i zapewniający lepsze 
przystosowanie, a jednocześoieosiąga równieŜ większe zadowolenie.
Percepcja własne) osoby zmienia się u pacjenta na tyle, Ŝe lepiej rozu@4 ei w 
szerszym zakresie akceptuje samego siebie, staje się bardziej twórczy, łatwiej 
przystosowujący się i do jrzalszy.
Podejście Rogersa cechowała z początku specyficzna technika, przy której 
terapeuta reagował, odzwierciedlaniem"uczuć pacjenta: unikał dedukcji czy 
i-łe*pretacji ukrytych treści, a starał się jedynie sfor Wułować własnymi 
stewami to, co zrozumiał na podęławieposzczególnych wypowiedzi pacjenta.
W poŜnie j 86@i okresie zaczęto podkreślać, Ŝe nawet nie Jyle.

technika, ile osobista postawa terapeuty, jego zajmę.

resowanie pacjentem, szczerość i zdolność wczuwania się składają się na 
zachowanie skuteczne i oczekiwane przez pacjenta.
Tego rodzaju pstawom terapeuty poświęcono szczególną uwagę w badaniach 
dotyczących psychoterapii schizofreników Rogers (1960, Truaxi CarkhuŜŜ (1967 
przeprowadzili systematyczne badania nad wpływem terapeuty na róŜne grupy 
pacjentów.
Rogers juŜ w 1957 r.określił takie postawy jako konieczne i wystarczające 
warunki skutecznego prowadzenia terapii.
Zdają one egzamin, bez względu na orientację teoretyczną i zastosowane metody, 
jeśli występują w następującej triadzie: a) empatia, zdolność wczuwania się: 
terapeuta czuje i rozumie to, co pacjent opowiada, w taki sam sposób, jak czuje 
i rozumie pacjent: b) akceptowanie pacjenta: terapeuta akceptuje pacjenta i 
szanuje go bez względu na to, czy jego sposób zachowania w danej chwili moŜna 
uwaŜać za właściwy czy teŜ godny poŜałowania: Rogers mówi w tym wypadku o 
szacunku i pozytywnym stosunku bez stawiania warunków, natomiast Truax nazywa tę
właściwość altruistyczną serdecznością: c) kongruencja (zgodność) : terapeuta 
reaguje jak realna osoba, zachowuje się zgodnie z tym, jakim jest rzeczywiście, 
niczego nie udaje, jego zachowanie się w toku terapii nie jest maskowaniem się, 
nie musi ukrywać swoich prawdziwych reakcji czy teŜ bać się'ich.
Truax nazywa to autentycznością (genumess) .
Teoria rogersowska wykorzystuje wymienione warunki celowo i systematycznie.
WaŜne jest ujawnienie wobec pacjenta tych postaw jako mających działanie 
terapeutyczne.
Sposoby, przy uŜyciu których to się dzieje, naleŜy uwaŜać za technikę w węŜszym 
znaczeniu.
Warunek kongruencji wymaga jednak, aby sposo.

%te nie były tylko odgrywaniem-roli, lecz sponta-jtgenym wyraŜeniem 

rzeczywistej postawy terapeu-*czne jNatym tle tworzy się stosunek, który pacjent
odsuwa jako bezpieczny i w którym nie ujawniane dawniej przeŜycia i uczucia mogą
być poznane, wyraŜane i porównywane, a następnie asymilowane lub integrowane z 
własnym, ja"pacjenta.
W roku 1961 Rogers ujął swoją metodę za pomocą, równania"określającego proces 
psychoterapio.
Im bardziej pacjent spostrzega terapeutę jako osobę rzeczywistą, autentyczną, i 
wczuwającą się, jako człowieka, który go bezwarunkowo szanuje, tym bardziej 
będzie zmieniać statyczny, niewraŜliwy, bierny i bezosobowy sposób egzystencji 
na sposób charakteryzujący się płynnym, zmiennym i akceptującym przeŜywaniem 
zróŜnicowanych uczuć osobistych".
W dotychczasowym rozwoju psychoterapii rogersowskiejmoŜna wyraźnie wyodrębnić 
cztery fazy.
W pierwszej fazie (1940-1950) terapia jest niedyrektywaa, terapeuta zapewnia 
jedynie odpowiednią, przyzwalającą atmosferę, podtrzymującą autoanalizę 
pokonywaną przez pacjenta.
W drugiej fazie (1950-WW) , terapeuta staje się aktywniejszy, stara się jak 
najbardiejwczuwać w przeŜycia pacjenta, adekwatnie je odwierciedlać i w swoich 
wypowiedziach dawać mu odczuć, Ŝe rozumie jego uczucia.
Trzecią fazę (19578@7 Q moŜna nazwać psychoterapią przeŜyciową, doświadczeniową.

Strona 33

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Terapeuta nie odzwierciedla juŜ tylko usuć pacjenta, ale przejawia i własne 
uczucia wywołane zwierzeniami pacjenta.
Jest empatyczny, serdeczBi autentyczny.
Najnowsza faza, czwarta (wymieniana w pracach po roku l 97 O) , zmierza do 
osiągnięcia łW@sywnych stanów uczuciowych związanych z przełBoiem wzajemnego, 
spotkania", moŜliwości praw-.

dziwego wyjawienia uczuć i serdecznego, empatyczne.

go współprzeŜywania juŜ nie tylko z samym terapeu.
tą, ale i w grupie.
Do podstawowych prac Rogersa, w klórrch moŜna prze.
śledzić stopniowe przekształcanie i rewizję tego koncepcji ną.
leŜy Counseling and psgchotherepg (l 9 H 2) .
Client-centereJ thą.
rapy (1531) oraz On becom 4 ng a aerson (l 96 l) .
D-świadczenia Rogersa i jego zespołu z okresu chicagowskich badań nad pey.
choterapią nerwic zostały zebrane w pracy wydanej wspólnie z R.
Dymond pod tytułem Psgchotherapg and perso*alitg chan.
ge (le 54) .
Doświadczania zebrane w Wisconsin, dotyczące moŜlivyościzastosowania jego metody
w psychoterapii schizofreników-w pracy Psgchotherepeuic reldtionship cni its 
impdetwydanej przy współpracy Gendlina, Kieslera i Truax (t 5 iY.
Problematykę empatii, serdeczwó (i i autentyczności rozwinęli dalej przede 
wszystkim Truas i Carkhuff w monografii Youcrdejfectiue counseling ani 
psgchotherapg (t 5 i 1) .
Rozwój i najnowsze trendy w terapii rogersowskiej dobrze oddaje zbiór prac Harfa
i Tomlinsona Neu directions in client-centered therapg (l 97 Q oraz D.
A.
Wexlera i L-.
N.
Rlce Jrnotationsin elłent-cen (ered therdpg (BM) .
W języku niemieckim ukazała się ksiąŜka R.
Tauscha Gesąrachspsgchotherapie (1913) stanowiąca szczegółowy przegląd koncepcji
i badań z tej dziedziny, uzupełniony własiłrmi eksperrmentami i przykładowymi 
przypadkami opracowanymi przez autora.
Iłowy zakres irtensrwnvoh zainteresowań Rogersa dotyczących grup, omawia ksiąŜka
Carl Ropers on encounter nroups (l 97 O) .
W Języku czeskim dostępny jest artykuł T.
Vymetala, który zanalizował terapię rogerSówską po zapoznaniu się z nĄw toku 
współpracy z Tauschem w Hamburgu.
Podejście rogersowskiestało się popularne równióŜ w NRD, zwłaszcza w berlińskiej
katedrze psychologii, o crm świadczą liczne artyk!b w zbiorze 
Psychotherdpieforschang pod redakcja J.
Helma (19121.

4.

Psychoterapia pawłowowska

Psychoterapia pawłowowska to kierunek powstały w Związku Radzieckim.
Opiera się na podstawowych załoŜeniach teorii 1.
P.
Pawłowa o fizjologii wyŜszych.

ąynności nerwowych, której punktem wyjścia były-iiąerymenĘ ze 

zwierzętami, przede wszystkim z psa jaj.
Te właśnie eksperymenty wykazały, Ŝe w pewjyeh warunkach powstają u zwierząt 
eksperymentalnych zaburzenia w zachowaniu, podobne do nerwig ludzi, i Ŝe te 
wywołane eksperymentalnie nerwice moŜna badać mewdą odruchowo-warunkową i 
interpretować w kategoriach pojęć stworzonych przez szkołę pawłowowską.
Na tej podstawie Pawłow przeniósł wyniki eksperymentów do kliniki nerwic 
ludzkich.
Pojęcie nerwicy.
Podstawowe tezy neurozologii pawłowowskiejsą następujące: A.
Nerwice powstają w wyniku: a) nadmiernego nasilenia procesa pobudzenia, b) 
nadmiernego nasilemiaprocesu hamowania, c) nadmiernego nasilenia ruchliwości obu
procesów nerwowych, ich zderzenia.
Nadmierne nasilenie procesu pobudzenia jest wywołane zbyt cięŜkimi przeŜyciami, 

Strona 34

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

maksymalnie intensywnymi bodzcami, 'jak na przykład poŜar, tragiczna śmierć 
drogiej osoby itp.
Dawidienkow (1963) podkreśla, Ŝe nerwica nie musi rozwinąć się natychmiast po 
cięŜkich przeŜyciach, lecz moŜe to nastąpić dopiero wtedy, kiedy warunki juŜ się
poprawiły, a trau@aĘzuJąceprzeŜycia minęły.
Tak było na przykład z przypadkami nerwie powstałych po zakończeniu wojennej 
blokady Leningradu.
W trakcie traumatyzującej sytuacji człowiek mobilizuje wszystkie swoje siły 
wewoęlrznei nerwica nie występuje.
Nadmierne nasilenie procesu hamowania moŜe być-powodowane koniecznością 
niezwykle silnego tłumienia przejawów uczuć i pragnień.
W takiej sytuacji by 8 na przykład dziewczyna (Pawłow) , która pielęgnoóa (a 
śmiertelnie chorego ojca i musiała przea nim uda Bać, Ŝe wszystko jest w 
porządku: podobny przy.

gdy teŜ ychSDyko 8 gOjSCeSOOGIII.
ś 8 dlni 81 I 0, ace 8 test 75) teld 8) 6 łW 44 jZ.

kład-to człowiek, który w pracy znosi długo trwa łące napięcie, poniewaŜ

nie moŜe okazać niechęci znienawidzonemu szefowi.
Nasilenie ruchliwości procesów nerwowych występuje głównie przy nagłej zmianie 
stereotypu dynamicznego, tzn.przy nagłych i znacznych zmianach całego trybu 
Ŝycia.
Do powstawania nerwic przyczynia się osłabienie odporności układu nerwowego 
wskutek przebytej choroby somatycznej, zwłaszcza infekcyjnej, wstrząsu mózgu 
itp.
8.
Nerwice rozwijają się w zaleŜności od typu wyŜszej czynności nerwowej, który 
jest dynamicznym zespołem podstawowych, wrodzonych i nabytych w trakcie 
indywidualnego rozwoju, właściwości procesów nerwowych.
Według kryteriów siły, równowagi i ruchliwości procesów nerwowych, rozróŜnia się
podstawowe typy ludzi: choleryk, sangwioik, flegmatyk i melancholik: typy te są 
fizjologicznymi odpowiednikami temperamentów Hipokratesa.
Skłonność do nerwie ujawniała typy skrajne: typ słaby-melancholik i typ silny, 
niezrównowaŜony-choleryk.
Oczywiście, w szczególnie trudnych sytuacjach nerwice mogą powstawać takŜe u 
typów zrównowaŜonych.
G.
Decydujące znaczenie dla powstawania określonych symptomów i form nerwicy ma 
specyficznie ludzki typ wyŜszej czynności nerwowej, wynikający z wzajemnych 
stosunków między dwoma układami sygnałów.
Pierwszy układ sygnałów jest u człowieka taki sa@jak u zwierząt: zadaniem tego 
układu jest sygnalizowanie bezpośredniej rzeczywistości: wraŜeń, spostrzeŜeń, 
wyobraŜeń.
Drugi układ sygnałów jest związany ze słowem jako, sygnałem sygnałów"i myśleniem
ludzkim.
Typ z przewagą pierwszego układu sygnałów 88.

i z przewagą czynności podkorowych, tzw.typ artysty, który cechuje 

wyŜsza wraŜliwość na doznania zmysłowe, skłonność do myślenia obrazowego, 
wzmoŜona pobudliwość emocjonalna, zainteresowania artystyczne, a takŜe skłonność
do przyjmowania rzeczywistości bez jakiejkolwiek analizy"-ma tendencję do 
zapadania na histerię.
łyp z przewagą drugiego układu sygnałów, typ naukowca czy myśliciela, skłonny do
myślenia abstrakcyjnego, do podwyŜszonego krytycyzmu, systematyczności, 
filozofowania, działalności naukowej, a jednocześnie charakteryzujący się 
chwiejnością emocjonalną i niezdecydowaniem, moŜe zachorować na psychastenię.
Typ pośredni, u którego obydwa układy sygnałów pozostają w równowadze, w 
okolicznościach patologicznych ujawnia kliniczny obraz neurastenii.
D.
Ze względu na mechanizmy patofizjologiczne moŜemy podzielić nerwice na trzy 
podstawowe grupy: histerię, psychastenię i neurastenię.
Patofizjologicznym podłoŜem histerii jest osłabienie czynności korowych, 
zwłaszcza funkcji drugiego układu sygnałów.
Kora zapada łatwo w stany hipnotyczne z powodu indukcji ujemnej z obszarów 
podkorowych.
Pojedyncze ogniska funkcjonalne niezwykle się w korze koncentrują, otaczają 
rozległą indukcją ujemną.
Wszystko to stwarza fizjologiczne podłoŜe emocjonalności i sugestywności 

Strona 35

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

właściwych dla histerii (Dawidienkow, 1963) Patofizjologicznym podłoŜem 
psychastenii jest pało logiczne osłabienie funkcji pierwszego układu sygnałów i 
obszarów podkorowych, co przejawia się w po@8@oderwania od rzeczywistości, 
bezsilności w Ŝyciu praktycznym, chorobliwej dociekliwości i niezdecydo*dnia.
W neurastenii wyróŜnia się trzy'stadia: w pierw.

szyna stadium występuje osłabienie procesów hamową.

ma wewnętrznego, co przejawia się nieadekwatnymi reakcjami 
afektywnymi-nieopenowaniem, draŜliwością unoszeniem się, gniewem.
W drugim stadium ulega zaburzeniu rórnieŜ proces pobudzenia.
Fora mózgowa mą podwyŜszoną reaktywność, ale szybko następuje wyczerpanie.
W obrazie klinicznym przejawia się to jako stan słabości pobudzeniowej.
W trzecim stadium przewaŜają objawy hamowania pozakresowego.
Silnie obniŜona reaktywność kory mózgowej daje kliniczny obraz ogólnej astenii.
E.
Obok podstawowych typów nerwic występują takŜe stany obsesyjne, często, ale nie 
zawsze, związane z nemricą psychasteniczną.
PodłoŜem ich jest patologiczna inercja procesów nerwowych, przy czym od nosi się
to do zaburzeń, izolowanych punktów kory"Fizjologiczne podstawy psychoterapii.
Psychoterapia pawlowowska wykorzystuje w praktyce wiedzę na te mat powstawania i
wygaszania odruchów warunkowych, na temat hamowania, irradiacji, indukcji i 
stanów fazowych, a takie roli drugiego układu sygnałów.
W tych terminach'opisuje teŜ postępowanie terapeutyczne.
A.
M.
Swiadoszcz (19521, zamiast o psychoterapii, mówi wprost o, terapii 
odruchowo-warunkowej", dzieląc ją na werbalną i niewerbalną.
Czołowy psychoterapeuta moskiewski, M.
S.
Uebiedinski (1971) ok: eśla zadanie psychoterapii jako, oddziaływanie na 
psychikę chorego w celu regulacji zaburzeń dynamiki procesów nerwowych i 
osiągnięcia najwłaściwszego stosunku między procesem pobudzenia i procesem 
hamowania: chodzi przede wszystkim o oddziaływanie na drugi układ sygnałów i za 
jego pośrednictwem na cały organizm pacjenta".
Charakterystyczny jest zwłaszcza tytuł monografii o psychoterapii jednego z naj 
9 O.

wybitniejszych przedstawicieli szkoły pawłowowskiej, y, 1.

Platanowa: Słowo kok jizjołogiczeskij i leczebng**an*or*z*X, 1, Płatonow 
0877-1969) pracował w charkowskich lataratoriachfizjologicznych oraz w 
szpitalach i ambulatoriach pęęehoneurologisnycń.
Pracę eksperymentalną łączył z rdtrwowąpracą psychoterapeutyczną klinicysty.
Iematern jego dysertacji b**o.
Wytwarzanie pocytrw@ei warunkowej reakcji ruchów ej na bodziec kompleksowy 
(światło-dźwięk) ', Systema-tyeznie zajmował się przede wszystkim badaniami 
eksperymentalnymi nad hipnozą i jej zastosowaniem w terapii w róŜnych, 
dziedzinach medycyny.
Jego monografia Słono kak jiziokgiczeskiii leczebngj faktor została wydana po 
raz pierwszy w 1930 r., drugie wydanie całkowicie przeredagowane i uzupełnione-w
1957 r., a wkrótce potem ukazał się jej angielski przekład.
W roku 1962 Płatonow przygotował jeszcze trzecie, 'uzupełnione wydanie tej 
pracy.
Zachował aktywność do późnego wieka i jeszcze w 91 roku Ŝycia zajmował się 
hipnotyzowaniem swoich pa-eleatów.
Psychoterapia oparta na załoŜeniach fizjologicznych wykorzystuje-według 
Plafonowa-przede wszystkim działanie bodźców słownych na korę mózgową.
Mowa stanowi silny, kamplekowo uwarunkowany bodziec, a jednocześnie silny 
czynnik o charakterze społecznym.
Objaśnianie, przekanywame i sugestia, oddziałując na dynamikę procesów korowych,
zmieniają w poŜądanym kierunku świadomość pacjenta, jego sferę emocjonalna, 
czynności endokrynno-wegetatywne i inne procesy fizjologicane, przebiegające w 
organizmie.
Psychoterapia musi przede wszystkim doprowadzić do rawnowag i między 
podstawowymi procesami korowyinii podkorowymi oraz między obydwoma układami 
sygnałów.
Psychoterapia umoŜliwia szybką regenerac je no finalnych czynności dzięki temu, 
Ŝe wytwarza w korze mózgowej nowe struktury dynamiczne, regulujące ogólny stan 
fizjologiczny organizmu, oraz dzięki temu, Ŝe usuwa struktury patologiczne.

Strona 36

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Do podstawowych zasad terapii pawłowowskiej naleŜy: a) odnowienie siły 

procesów nerwowych bądź za pomocą odpoczynku lub treningu, bądź przez podawanie 
bromu z kofeiną: .

K.

1.
Płatonow b) hamowanie ochronne, zwłaszcza w formie długotrwałego snu: c) 
wytworzenie nowych związków warunkowych lub hamowanie dawniej wytworzonych za 
pomocą np.perswazji, ćwiczenia lub sugestii: d) indukcja ujemna-włączanie 
chorych do pracy w zespole, zainteresowanie wykonywaniem czynności, wytworzenie 
silnych zainteresowań poza dziedziną choroby.
Z pawłowowskim podejściem fizjologicznym splata się w psychoterapii radzieckiej 
równieŜ pedagogiczna-ideologiczny aspekt wychowania nowego człowieka.

Podstawowe zagadnienia metodyczne.

W psychoterapii pawłowowskiej zarysowują się obecnie cztery podstawowe pode 
jścia metodyczne.
1.
Przede wszystkim za pomocą wykładu w kategoriach pojęć pawłowowskiej 
klasyfikacji nerwie wyjaśnia się pacjentowi przyczyny powstania jego trudności.
Chodzi tu o racjonalne wyjaśnienie oraz o psychoterapię perswazyjną.
Wykład taki moŜe zostać przeprowadzony na indywidualnym posiedzeniu lub jako 
element psychoterapii grupowej (Zaczepicki, 1959: Iwanow, 1958, 1966) 2.
Do najwaŜniejszych osiągnięć psychoterapii pa włowowskiej naleŜy psychoterapia 
oparta na sugestii.
Polega ona przede wszystkim na intensywnym stosowaniu hipnozy, traktowanej jako 
częściowy sen, jako hamowanie rozchodzące się po obu półkulach mózgu, ale 
omijające ośrodki czuwania, dzięki którym moŜe być realizowane zamierzone 
oddziaływanie na określone obszary kory mózgowej.
Hipnozę stosaje się w celu wzmocnienia hamowania ochronnego, a w hipnotycznych 
stanach fazowych wzmoŜenie wraŜliwości na słowa psychoterapeuty wykorzystuje się
po prostu do usuwania objawów.
W psychoterapii pawłowowskiej nastąpił ogromny rozwój hipnozy jako metody 
psychoterapeutycznej.
Szczególne zasługi połoŜyli w tej dziedzinie Płatonow (l 962) .
Bul (1955, 1968) Birman, Lebiedinski (19711, RoŜnów (l 954) , Słobodianik 
(19661, Strelczuk, Wolpert (1972) i inni.
Bul stosuje hipnozę w leczeniu zaburzeń kortykowiseeralnych.
3.
Pojęciem mającym szczególne znaczenie dla psychoterapii pawłowowskiej jest 
pojęcie trenirowkd, trening.
W znaczeniu fizjologicznym rozumie się przez nie trening procesów korowych, zaś 
w znaczeniu pedagogicznym-ćwiczenie prawidłowych reakc li, podkreśla Me 
stymulujące znaczenie aktywności własnej pacjenta.
93.

gdy teŜ cyehSDykoego, jSCeSO 03131.

Aktywność ta tłumi patologiczne ogniska, pobudza bLwiem rozwój indukcji 

negatywnej.
Trening jest szczególnie waŜny przy fobiach, afazji, patologicznych nawykach, 
jąkaniu, ale równieŜ przy stanach astenicznych.

Ryć.

1.
P.1, bul hipnotyzuje pacjenta itp.
Ostatnio rozpowszechnił się trening autogenny Schultza (patrz s.255) w róŜnych 
modyfikacjach (Swiadoszczi Romen, 1966: L-ebiedinski i Bortnikowa, 1971: 
Mirowski, 1973 i inni) .
4.
Do psychoterapii pawłowowskiej zalicza się reedukdcje osobowości.
Pojęcie reedukacji oprócz aspektu fizjologicznego obejmuje aspekty ideologiczne 
oraz wymagania dotyczące charakteru człowieka Ŝyjącego w społeczeństwie 
komunistycznym.
Postuluje się zmianę.

neurotycznej osobowości w duchu kolektywizmu (Sto bodianik, 1966) przez 

połoŜenie nacisku na świadomość celu i uświadomienie człowiekowi jego 
pcnadosobistegocelu, jakim jest budowanie społeczeństwa komunistycznego, na 
pokonywanie trudności siłą woli.

Strona 37

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W.
N.

Miasiszczew (1971, por.str.378) za podstawowe zadanie reedukacji uwaŜa 
rekonstrukcję stosunków z otoczeniem.
Lebiedinski podkreśla znaczeme ukazywania perspektyw, połączenia osobistej 
motywacji z obowiązkami wobec społeczeństwa, rodziny i samego siebie.
Zaleca się opieranie reedukacji na doświadczeniach..
S.
Makarenki.
5.
Oprócz wymienionych czterech podstawowych metod opartych na teorii 
pawłowowskiej, niektórzy autorzy rozwijają równieŜ inne metody.
A.
M.
Swiadoszcz.

A.
M.

Swiadoszcz 0871) zajmował się farmakologicznymi metodami odęeagowującymi, o 
których w pawłowowskiej terminologii mówi się jako o, połączeniu uogólnionego 
ha@owania ze zmienionym stanem chorego punktu kory".

gdy teŜ cyehLSD ykoego, jSCił 08003*ni.
***@ (nŜma 1 Z J, dce***test 75) cel dCZRX łWład Z.

oraz o, likwidacji ogniska patologicznego zastoinową.

go pobudzenia za pomocą rozładowania jego energii, M.
E.
Teleszewska (1969) opracowała metodę natko psychoterapii, wykorzystując do 
ćwiczenia i oddziały.
wanta sugestywnego stadia euforii i wzmoŜonej podał.
pości na sugestię, następujące po doŜylnym podawaniu krótko działa jących 
barbituratów.
Psychoterapia pawłowowska jest waŜnym kierunkiem o stosunkowo jednolitej teorii,
w której terminologia fizjologii wyŜszej czynności nerwowej splata się z 
koncepcją społeczno-historycznego uwarunkowania psychiki ludzkiej.
Do szeroko stosowanych metod naleŜy hipnoza.
Cechą charakteryzującą zachowanie terapeuty jest aktywność polegająca na 
określaniu kierunku i treści psychoterapii oraz dyrektywność przejawiana w pracy
indywidualnej i zespołowej.
Większość interwencji ma charakter bezpośredniego prowadzenia, przyjacielskiej, 
ale jednocześnie autorytatywnej krytyki, reedukacji, sugestii, treningu, porady 
i podtrzyDlBlllŜlOprócz wymienionej juŜ podstawowej monografii K, 1.
Plafonowa Słowo kdk łizDłogic-esłi) 1 teczebngj faktor (1 wyd.
1962) , metoda pawłowowska znalazła odzwierciedlenie w pracy M.
S.
I-ebiedinskiego Oczerłf psichotiermii (1959 t?
) W, N.
Miasiszczewa Licznos ('i rietorozg 0960) S.
KonstorumaOpgt'prakticzeskoj psicho (ierdpii (19621, P, T.
Buła Wnuazenijei ęipnoz ni klmikie unmdriermich bolezniej (t 55 k 1568) 1.
E.
Wolperta Psichotierdifa (1972) oraz w pracy zbiorowej pod redakcją W.
E.
RoŜnowa Rukouodztuo po psichofierapit*.

5.
Psychoterapia behawioralna

Kierunek ten opiera się na psychologicznych teoriach uczenia.
Podstawą rozwoju terapii behawioralnet stały się osiągnięcia psychologii 
eksperymentalnej, zaj.

mującej się badaniem procesów uczenia się.

Psychoterapia behawioralna jest w zasadzie próbą zastosowania wyników i@eJod tej
dyscypliny do leczenia zaburzeń w zachowaniu człowieka.
Za punkt wyjścia przyjmuje przede wszystkim zauwaŜalne i eksperymentalnie uch 
wytnę zaleŜności między bodzcem a reakcją.
Jest związana z klasycznym behawioryzmem Watsona, ale opiera się na 

Strona 38

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

doskonalszych metodach i nowym obszerniejszym materiale badawczym.
Nawiązuje równieŜ do prac Pawłowa i Biechtieriewa, bardziej zresztą do ich 
aspektów metodologicznych niŜ do koncepcji neurofizjologicznych.
Odrzuca spekulację i filozofowanie, opierając się wyłącznie na zauwaŜalnych i 
moŜliwych do zarejestrowania faktach i na ich obiektywnym, precyzymym opisie.
Główną ideą łączącą róŜnorodne, wymienione tu metody jest przekonanie, Ŝe 
róŜnego typu zaburzenia w zachowaniu są w zasadzie reakcjami wyuczonymi.
JeŜeli więc zachowanie neurotyczne jest wyuczone, to musi podlegać 
eksperymentalnie ustalonym prawom uczenia się, a więc rówńieŜ przeoczaniu i 
oduczaniu.
Podczas gdy w psycńoterapii niekierowanej oraz psychoterapii antropologicznej 
technika odgrywa drugorzędną rolę, w psychoterapii behawioralnej nacisk kładzie 
się przede wszystkim na technikę: naleŜy znaleźć odpowiednią technikę uczenia 
się lub przeoczania, dzięki której będzie moŜna bądź usunąć istniejące objawy, 
bądź utzupełnićbrakujące reakcje.
Wyleczenie z nerwicy nie jest uzaleŜnione od ztuiaWW sferze myślenia, lecz od 
bezpośredniej zmiany Bobu działania.
Uczenie się lub przeoczanie rastąpuieautomatycznie, jeŜeli terapeuta zapewni 
odpowie 4 ie warunki.
Takie pojęcia jak wgląd, procesy nieświadome, reakcje symboliczane itp.stają się
w tym w*padku zgoła bezprzedmiotowe.
7-Psychoterapia...

SCćSODO 131.
g 8 dlnima 1 I 4.

3 C@8 jest 15) *e*183-CZRWós?ląd.

TO****dceGit O TYt.
241.

Czołowymi przedstawicielami tego kierunku są: an.

gielski psycholog kliniczny M.
J.
Eysenck i amerykan.
ski psychiatra J.
Wolpe.
Hans J.
Eysenck urodził się w Niemczech, studiował na un (.
wersytene w DĘon we FY@sJi, 4@dorat filozofii otrzymał nąuniwersytecie w 
L-orbiue.
Polczas woJOy pracował Jako psyche, log w Emerpencg Hosaitdl w L-ondynie.
Po wojnie załoŜył i nadał.

M.
J.
Eysenck.
J.
B oipe.
pnrowadzi oddział psychologiczny w zakładzie psycńiatryeznymmającym bazy

kliniczne w londrńskich szpitalach BethlehemRogal i Maudsleg.
Jednocześnie wykłada psycńologię na uniwersytecie londyńskim.
Jego Bcae prace dotyczą badania osobowości.
Jest twórcą koncepcji osobowości opartej na cykliczna-kołowym modelu cech, z 
osią ekstrawersja-intro wersja i osią stabilność-labilność (neurotrczność) .
Rozwinął metoąę badał Xwestlonariuszowjch (MMQ, MPT, ŚPI) słuŜących do mierzenia
tych cech: bada związki między tsgpannl nerwie a tpannb oobuwości, na przykład 
ustalając relacje między kontL: aami: dystmija-histeria i 
introwersja-ekstrawersja.
Zairmaje się równieŜ ąproblernatyka motywacji, psychopatologią, znany jest jako 
krjtrkafro występujący przeciw psrchoanalizie i metodzie testów projekcyjnych.
Opracował koncepcję i technikę terapii beha.

ąąoralnej.

NJeŜr 4 o iadrwiduatności niezwykle Ŝywotnych yęytyemych, wszechstronnych i 
twórczych, 33 zef Wolpe urodził się w 1915 r.w Południowej Afryce.
ęętstalcenie medyczne zdobył w południowoafrykańskim dni" w: ytecie w 
Witwatersrand, gdzie następnie przez szereg lat wykładał psrchia*ri*.
Od roku 1956 pracował w Stanach Zjedwezonych, najpierw w ośrolku badawczym przy 
uniwersytecie w Stanford, później tako profesor psychiatrii na uniwersytecie ę 
w: : ginii.
Obecnie pracuje na Tempie University w Filadelfii.

Strona 39

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

swoją koncepcję i doświadczenie zebrane w roległei, prrwatwejpraktyce 
prcboterapeutyczaej, opartej na stosowaniu technik behawioralnch, opisał w 
monografii Psgchotherdpg bg reciprocalinh ibition (t 95 Ŝ) .
Zachowanie neurotyczne zdefiniował Wolpe jako, utrwalony nawyk 
nieprzystosowanego zachowania, nabyty drogą uczenia się przez organizm normalny 
pod względem fizjologicznym".
Podstawowe znaczenie przypisuje lękowi, będącemu-jak twierdzi-z reguły elementem
sytuacji, w której następuje neurotyczne uczenie się: jednocześnie lęk jest 
zwykle takŜe ele@entemsyndromu neurotycznego.
Podobnie Eysenck twierdzi, Ŝe objawy neurotyczne są wyuczonymi wzorcami 
zachowania, które z jakiegoś powodu okazują się nieprawidłowe.
Czasami objawy neurotyczne są rezultatem wyuczenia się reakcji 
nieprzystosowanych (na przykład (obiel, kiedy indziej dowodem deficytu, 
tzn.niewyuczenia się właściwego sposobu zachowania (na przykład enuresis) 
Spośród teorii uczenia się bezpośredni wpływ na psychoterapię behawioralną miała
teoria G.
I-.
Mułła (Teoria wzmocnienia) i teoria 8.
F'.
Skinnera (teoria warunkowania instrumentalnego) : waŜne są takŜe, ze Wzglęau na 
sformułowane w nich zasady uczenia sie, prace Thorndike a.
Guthriego, Mowrera, Spence a.
Dunlapai inmęh Za klasyczne uwaŜa się dwa eksperymenty w die.

dŜinie terapii opartej na uczeniu się.
Pierwszy to eĘ.

speryment Watsarta i Rayner (1920) z li-miesięcznyąjAlbertem: ilekroć Albert 
zbliŜył się do białej mys: óąktóra była dotychczas obiektem neutralnym, 
rozlegąjsię przeraźliwy huk.
Po 5 eksperymentach na sam widok białej myszki Albert przejawiał oznaki 
straciło.
Strach stopniowo generalizował się takŜe na przedmioty podobne, a więc białe 
króliki, motki białej wełny itp.
Drugim jest eksperyment M.
Jones (19241 próbowała ona leczyć 3-letniego Piotra, u którego w normalnym 
środowisku powstała analogiczna do wytworzonej eksperymentalnie u Alberta fobia 
na białe myszki, króliki i przedmioty wełniane.
Stopniowo umieszczano w pobliŜu Piotra białą myszkę w chwili, gdy bawił się z 
innymi dziećmi, które się jej nie bały, albo w chwili, gdy z apetytem zjadał 
smakołyk.
Strach, dzięki obecności pozytywnych bodźców, został stopniowo zlikwidowany, 
reakcja lękowa na widok białej myszki została odwarunkowana.
Wykorzystając materiały z eksperymentów szkoły Pawłowa, a takŜe koncepcje Mułła 
i własne eksperymenty na kotach, Wolpe opracował teorię hamowania wzajemnego, 
traktowaną jako teoretyczne wyjaśnienie efektów psychoterapeutycznych.
Zachowanie neurotyczne powstaje w sytuacjach wywołujących lęk.
Pomyślna terapia uzaleŜniona jest od hamowania wzajemnego neurotycznych reakcji 
lękowych.
Chodzi o stłumienie czy zahamowanie reakcji lękowych wskutek jednoczesnego 
wywoływania innych reakcji, które pod względem fizjologicznym mzją charakter 
antagonistyczny wobec lęku i nie dają się z nim połączyć.
JeŜeli reakcja nie dająca się połączyć z lękiem zaczyna występować jednocześnie 
z bodzcem, który dotychczas wywoływał lęk, związek warunkowy między tym bodzcem 
a lekiem zostaje osłabiony.
100.

za reakcje antagonistyczne wobec lęku uwaŜa się ąa przykład jedzenie 

(patrz przykład Jones) , reakcjeąutorealizacyloe, reakcje seksualne, stan 
relaksacji.
geakejq cutoredlizdcgjnq jest reakcja, za pomocą której człowiek moŜe w pełni 
wyrazić swoje emocje, a jednocześnie adekwatnie do sytuacji domagać się swoich 
praw.
Głównym celem uŜycia tych reakcji jest wyeliminowanie neurotycznych nawyków i 
reakcji lękowych w kontaktach interpersonalnych.
Na przykład w sytuacji terapeutycznej rolę osoby, która wzbddzastrach, odgrywa 
terapeuta, a pacjent jest wielokrotnie ćwiczony w tym, by wobec niego postawił 
na swoim, przejawił agresywność itp.
Dzięki temu pacjent uczy się reagować z większą pewnością siebie takŜe w 

Strona 40

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

sytuacjach społecznych, a osoby krytykujące przestają być dla niego bodzcami 
wywołującymi lęk.
Podobnie przeciwwagą lęku w przypadku psychogennych zaburzeń potencji moŜe stać 
się intensąuność potrzeby seksualnej.
JeŜeli moŜliwe jest zapewnienie współpracy partnerki, zaleca się, by pacjent 
przeŜywał jedynie przyjemne uczucia wzajemnego kontaktu fizycznego i gry 
miłosnej bez zmuszania się do spółkowania, jeŜeli mogłoby ono być połączone ze 
strachem przed kolejnym zawodem.
Do próby spółkowania powinno dojść dopiero wtedy, kiedy potrzeba seksualna 
zapeoQe nad paraliŜującym wpływem lęku.
Najskuteczniejszym bodzcem usuwającym lęk okazała się relaksacja 
mięśiowusytuacja dotychczas wywołująca lek b 44 wYob*aŜeniatakiej sytuacji 
łączone są ze stanem relaksu: 9 z+@łi temu sytuacja przestaje kojarzyć się z 
lękiem, a pacjent staje się wobec niej odporniejszy (patrz me 1 o 4 
asystematyczne j desensybiazac yi) .
VuŜe znaczetie miało takŜe zastosowanie wyników badań Skirnera nad warunkowaniem
instrumenta@y@.
W przeciwieństwie do, klasycznego"odruchu waruj.

101.

kowego Pawłowa, w którym bodziec neutralny (np dzwonek) jest łączony z 

podawaniem pokarmu dopóty dopóki sarn nie zacznie wywoływać ślinienia, przy 
warunkowaniu irslrumentalnym wzmocnienie pokarmowe jest związane z określoną 
aktywną manipula.
cją, operowaniem jakimś instrumentem: na przykłałpokarm wypadnie dopiero wtedy, 
gdy osoba badana naciśnie na określoną dźwignię.
Wzmocnienie reakcji jest zatem uzaleŜaione od wystąpienia tej reakcji: 
wzmocnienie nie nastąpi, jeŜeli nie pojawi się reakcja (naciśnięcie dźwigni) .
W procesie uczenia się instrumentalnego yodmiot odgrywa aktywną rolę.
Praktycznie zostało to wykorzystane w terapii behawioralnej w technice 
wzmocnienia selektywnego: nagradzane jest pojawienie się określonej poŜądanej 
reakcji, nie nagradzane jest pojawienie się reakcji niepoŜądanej.
Na przykład, chory na schizofrenię, u którego sztucznie spotęgowano uczucie 
głodu przez wstrzykniecie insuliny, po określonym poŜądanym zachowaniu 
(np.aktywność społeczna lub działalność intelektualna) otrzymuje bezpośrednio 
nagrodę w postaci słodyczy.
Do ćwiczeń fumkcji intelektualnych i realistycznego myślenia uŜywa się aparaty, 
z których po prawidłowym rozwiązaniu zadania wypada cukierek, papieros, moneta 
itp.
Interesu łące są wyniki badań eksperymentalnych wskazujące, Ŝe wzmocnienie jest 
znacznie skuteczniejsze, jeśli jest stosowane nieregularnie.
W terapii behawioralnej zastosowane zostały równieŜ wyniki eksperymentów nad 
stosowaniem bodźców przykrych, , kary".
NiepoŜądane reakcje są łączone z bodzcami przykrymi, np.uderzeniem prądem 
elektrycznym, torsjami, dopóki nie pojawi sis tendencja do unikania ich.
TakŜe wielokrotne powtarzanie określonej reakcji bez wzmocnienia moŜe 
doprowadzić stopniowo do jej wygaśnięcia.
Na przykład, moŜna wyko.

102.
rzystać w leczeniu umyślne powtarzanie tiku ruchowego, jąkania itp. 

(metoda treningu negatywnego) .
Podsumowując moŜemy zatem stwierdzić, Ŝe terapia behawioralna wykorzystuje 
zarówno zasadę klasycznego odruchu warunkowego, jak i zasadę warunkowania 
instrumentalnego.
1.
Terapia wykorzystująca klasyczny odruch warunkowy zakłada połączenie określonego
bodźca z reakcją mniej lub bardziej mimowolną, odruchową, automatyczną.
W niektórych przypadkach konieczne jest połączenie tego samego bodźca z inną 
reakcją, na przykład przy pojawianiu się przedmiotu fobii organizm ma się 
nauczyć reagować spokojem, zamiast wegetatywnymi objawami strachu.
MoŜna to nazwać prze warunkowaniem.
Do tej kategorii naleŜy między innymi postępowanie wywołujące hamowanie 
wzajemne.
W innych przypadkach, przeciwnie, konieczne jest połączenie określonej reakcji z
innym bodzcem, np.przy enuresis nocturnd oddawanie moczu ma być reakcją na 
wybrany sygnał zewnętrzny, a nie na sygnały pochodzące z pęcherza moczowego.
2.

Strona 41

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W terapii za pomocą warunkowania instrumentalnego chodzi o wywołanie reakcji 
przede wszystkim dowolnych i zamierzonych.
Powinny one być zmodyfikowane w ten sposób, Ŝe po ich wystąpieniu albo 
przeciwnie-niewystąpieniu następuje nagroda albo kara.
Przy uczeniu za pomocą nagrody czy teŜ wstrzyiuywanianagrody chodzi o 
wzmacnianie pozytywne: przy stosowaniu kary albo przy stworzeniu sytuacji z 
groŜącą karą i moŜliwością jej uniknięcia chodzi o wzmacnianie negatywne.
A Bandura (1969) wraz z zespołem współpracował łów zwrócił uwagę na jeszcze 
jedną formę uczenia się, flora okazała się skutecznym, a zarazem stosunkowo.

103.

prostym środkiem oddziaływania terapeutycznego.

Chodzi o tzw.uczenie się za pomocą doświadczeń zastępczych, będące właściwie 
nauką, bez doświadczania", uczeniem się przez obserwację i naśladownictwo.
Zasadę uczenia się społecznego dowcipnie ilustruje anegdota, podawana w 
amierrkańskiei literaturze prchokgiczrej: Samotny farmer kupił sobie papugę i 
chciał ją nauczyć, Ŝeby mwiła do niego, wujaszku".
Przez wiele godzin i dni powtarzał przy klatce, powiedz wujaszku'.
A poniewaŜ ta metoda nie przynosiła zadach rezultatów, wziął patyczek i za 
kaŜdym razem, kiedy papuka nie reagowała na polecenie, bił ja patyczkiem po 
głowie.
Kiedy i to nie pomogło, rozzłoszczony farmer zamknął papugę w kurniku.
Po chwili z kurnika rozległo się przeraźliwe gdakanie, a kiedy farmer poszedł 
sprawdzić, co się tam dziele, zobaczył, Ŝe papuga wali kurę po głowie i krzyczy 
"powiedz*wu j aszk u*".
Historyjka ta ilustruje myśl, Ŝe w psychoterapii, podobnie jak w wychowaniu, 
moŜe równolegle przebiegać uczenie się instrumentalne i uczenie się społeczne.
Pierwsze jest oparte na oddziaływaniu nagrody i kary, drugie jest procesem 
naśladowania tego, co robi nasze otoczenie.
CzaswiJ zachowanie, które słuŜy za wzór do naśladowania, jest przeciwieństwem 
tego, co chcielibyśmy osiągnąć.
Bandura przeprowadził serie eksperymentuw w zakresie psychoterapii dzieci i 
udowodnił, Ŝe naśladownictwo moŜe mieć wpływ na tworzenie się i na wygaszanie 
zabutrzeń zachowania.
W jego eksperymemtachz dziećmi nieagresywnymi, które obserwowały agresywne 
zachowanie modelu wobec zabawki, *e sytuacjach Ŝrustracyjnych wyraźnie wzrosło 
występowanie reakcji agresyWnych.
Natomiast dzieci z fobia, lękające się psa, potrafiły bawić się z psem, jeŜeli 
przedtentwidziały wielokrotnie w rzeczywistości lub na filme swojego odwaŜnego 
rówieśnika bawiącego sie z pseni.

104.
Terapii behawioralnej zarzuca się, Ŝe asiłQe usuwać jedynie objawy 

choroby, pozostawiając nietknięte jej podstawowe przyczyny: sukcesy takiej 
terapii zdaniem oponentów-mogą być problematyczne: przy trwaniu przyczyny jeden 
usunięty objaw moŜe być zastąpiony innym.
Terapeuci behawioralni przyznają, Ŝe istotnie zwracają awagę przede wszystkim na
objawęzi uwaŜają takie postępowanie za uzasadnione: leczenie objawów, na które 
pacjent uskarŜa się, powinno być głównym punktem zainteresowania terapeuty.
Dane statystyczne przytaczane w ich pracach zdają się potwierdzać słuszność tej 
metody.
Rezultaty te są dostatecznie trwałe, chociaŜ ani pacjent, ani terapeuta nie 
wiedzą, co było podstawową przyczyną choroby.
Niekiedy zbytnie zajmowanie się przyczynami raczej hamuje proces terapeutyczny.
W wielu przypadkach, głębokie wewnętrzne przyczyny", których istnienie zakłada 
psychoterapia dynamiczna, w ogóle nie istnieją, a jeŜeli nawet są, przestają być
waŜne dla procesu terapii.
Objaw i związany z nim lęk tworzą błędne koło: usunięcie objawów przerywa to 
błędne koło.
Dlatego leczenie objawowe ma charakter specyficzny, koncentruje uwagę na 
decydującym elemencie-tj.mechanizmach patologicznych (Wolpe) .
ZałoŜyciele kierunku behawioralnego, Eysenck, Wolpe i Raehman, poddawszy 
psychoanalizę i kierunki dynamiczne ostrej nieubłaganej krytyce, stworzyli 
ortodoksyjną linię terapii behawioralnej.
JednakŜe dalszy rozwój tego kierunku świadczy o kształtowaniu się bardziej 
umiarkowanego podejścia tak w praktyce, jak i w teorii.
Mimo pierwotnych deklaracji o niemoŜności powiązania objawów zewnętrznego 
zachowania z danymi subiektywnymi, sarna metoda systematycznej desensybilizacji 

Strona 42

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Wolpego wykorzystuje procesy wyobraŜeniawe.

105.

i wewnętrzne przeŜycia emocjonalne.
Redukcjonistycz.

ny, behawiorystyczny schemat S-R (bodziec-reakcja) został wkrótce zastąpiony 
przez lindsleya rozszerzonymschematem S-O-R-K-Kp 8.
Oprócz zaleŜności od bodźców zewnętrznych coraz częściej bierze się pod uwagę 
tzw.samokontrolę czy samoregulację poznawczą, zdolność człowieka do myślenia i 
kierowania własnym zachowaniem, do panowania nad reakcjami, których następstwa 
bezpośrednie mogą być przyjemne, ale następstwa perspektywiczne mogą być 
wątpliwe czy negatywne (Kanfer i Phillips, IOĘ Thoresen i Mahoney, 1974: Hartig,
l 974) .
Jednocześnie trwają próby włączenia terapii behawioralnejdo szerszego kontekstu 
psychoterapeutycznego.
Przykładem takich wysiłków sa metody stosowane przez A.
Uazarusa (1971, 1976) oraz psychoterapia rozwijana przez 0.
Kandaśa (1964, 1966, l 973) .
MoŜna uznać, Ŝe zwłaszcza Kondśś stworzył poŜyteczną w naszychwarunkachkoncepcję
szerszego wykorzystania technik wywodzących się z teorii uczenia się.
Kondaś kładzie nacisk na specyficzne cechy uczenia się ładzi, a jednocześnie 
zwraca uwagę na: a) wpływ świadomości jako czynnika regulującego zachowanie, b) 
znaczenie.

8 O oznacza a**ualny stan organizmu, z zespołem jego uwarunkowań 

biologiczaych i genetycznych.
Oraz osobowość z inteligencja, cechami temperamentu, postawami, nnontywaciai 5 
dstaMeniarĆ: K (konsekwencja) oznacza bezpośrednie następstwa zachowania.
Mogą one stanowić wzmocnienie pozytywne lub negatywne i w ten sposób wpływać na 
prawdopodobieństwo i częstość powtórnego pojawiania się określonej reakcji lub 
zachowania: mogą tę częstość podnieść, obniŜyć albo b*ć dla niej bez znaCZClllR.
Kp określa, z Jak częstotliwością i w takich odstępach czasu pewna określona 
reakcja ma u jednostki określone następstwa.

106.
osobowości jako całości, a zwłaszcza czynników motywacji i postaw, c) 

istnienie wielorakich czynników warunkujących powstawanie nerwic.
po podstawowych prac w dziedzinie terapii beha*ioralnej natęŜy Psgchothercpg bu 
reciprocal inMbitwn (1968) Wolpego oraz zredagowany przez Eysencka zbiór 
Wehmiour theraąg ant theneuroses (l 96 T.
Przeglądu technik opartych na mechanizmie hamowania wzajemnego dokonali Wolpe i 
L-azarus w podręczniku Behdtior thercpg technigBes (l 96@, a następnie Wolpew 
The practice of behctior (herdjg (19741.
L@zarus skłania się ku bardziej kompleksowemu pojmowaniu technik 
psychoterapeutycznych, co ujawnia się wrraŜnie w tego pracy Behniortherapg and 
begond (197) oraz w zbiorze Multimodal behaciortheraąg (tO) .
Metody szkoły angielskiej zostały omówione w zredagowanym przez Eysencka 
Eaaerimehts in behaeiourtherapg (19641, a przede wszystkim w monografii 
Ersenckai łachmana Nie cduses and cures of neurosis (1965) którą została wydana 
równieŜ w przekładzie na język niemiecki w RRD.
Techniki oparte na instrumentalnej zaleŜnśei między zachowaniem a sytuacją, z 
przykładami zastosowania wobec schizofreników i dzieci, zostały omówione w dwóch
zbiorach prac, redagowanych przez 1.
Krasnera i L.
Ullmana Resedrchin behctior modificdtion (1966) oraz Ccse studies in 
behdciormodification 0965) .
PawaŜnymi pracami o zasadniczm znaczemu dla rozwoju tego kierunku psychoterapii 
są monografie A.
Bandury Prmcin (es of behatior modificuion (1969) oraz A, Yatesa Behctiortherdpg
(l 9 N) : dobrym podręcznikiem Jet równieŜ ksiąŜka K.
O'Learrego i G.
T.
Wilsona Weh@ior (herdpg: appliedionmd outcome (l 575) .
W języku niemieckim wyszła interesująca praca L.
Blóschl Grundlager und Methoden der TerhaltensWerapieOWA, a w óęzrku polskim 
przekład ksiąŜki V.
Meyerai E.
Chessera Terapia behmłorclrd w p*gchimrit klmicztei (19731, w Czechosłowacji zaś
monografia 0.

Strona 43

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

KondŜśa Po@tćenia 1 psychoterapii (1964) i Disceidnń psychoterapia (196919731.
Od 1963 r, wychodzi czasopismo, Behaviour Rsearch andTherapy", redagowane przez 
Eysencka i Rachmana: od 1970 r.czasopismo, Behavior Therapy" (red.
G.
M.
Franko i J.
P.
Braó) oraz, Behavior Therapy ani Zxperimertal Psychiatry' (red.
T.
Wolpe i L.
J.
Rernah od 165 r.
, European Journal af.

107.

Behaviour Analysis and Modificatior" (red.
G.

Barendregt i in.
) Publikacji Jest trle, Ŝe od 1973 r.
G.
FYaks i G, T.
Wilsonzaczęli wydawać obszerne roczniki, Annual Reyiew ot Behamour Therapy", w 
których systematrzaią i komentują publika cle z kolejnych lat oraz przedrukowują
najcenniejsze prace, .

6.
Psychoterapia antropologiczna

Psychoterapia antropologiczna stawia pytania dotyczą ce samej istoty 

człowieka, rozpatruje zagadnienie ludzkiego istnienia i jego sensu, zagadnienie 
ducha, sumienia, odpowiedzialności człowieka.
Chodzi jej o zrozumienie ludzkiej egzystencji.
W ostatnich latach kierunek ten cieszy się coraz większym zainteresowaniem być 
moŜe głównie dlatego, Ŝe zajmuje się dylematami człowieka XX wieku, którego 
rozwój techniki i przeŜycia wojenne wydają się degradować coraz bardziej do roli
czegoś bez znaczenia, waŜnego jedynie jako część składowa całości.
Określenie "psychoterapia antropologiczna"wybraliśmy jako neutralne pojęcie 
ogólne, w związku z którym omówimy trzy róŜne kierunki charakteryzujące się 
wyŜej wymienionymi cechami, a mianowicie: dasemscnclizę, analizę egzystencjalną 
i psychologię humanistyczną.
Pierwsze dwa kierunki łączy się czasem określając je za pomocą pojęcia 
psychoterapii egzystencjalnej ze względu na związki z filozofią egzystencjalną, 
bądź teŜ mówi się o podejściu fenomenologicznym, poniewaŜ usiłują one zrozumieć 
człowieka z jego własnego, jednostkowego punktu widzenia.
Fenomenologiczną będzie w tym sensie równieŜ psychoterapia Rogersa.
Dcsemscnalizd (analiza egzystencji) Bmswangera i analiza egzystencjalna Erankla 
mają wprawdzie nazwy bę.

108.
I'dąee synonimami, ale styl ich myślenia i aparat pojąciowysą do tego 

stopnia odmienne, Ŝe konieczne jest i*h odr*Ŝnienie*dkŜe za po*ą nazwy.
Da seŚtsABĆlBDcseinmndlizd jest kierunkiem węychodzącym z załoŜeń 
egzystencjalnej filozofii Martina Heideggera, od którego przejęła podstawową 
terminologię.
W swoim.

L.
Binswanger.
podejściu fenomenologicznym nawiązuje natomiast do filozofii Edmunda 

Husserla.
Do czołowych przedstawicieli tego kierunku naleŜą Szwajcarzy Ludwig Binswangeri 
Medard Boss.
Dudwig Binswanger 0%1-1966) pracował w Klinice Psychiatrycznej w Zurychu poi 
kierunkiem E.
Bleulera.
W czasie, gdy przygotowywał pracę doktorską.
Jung zabrał go do Freuda.
Freud wywarł bardzo silny wpływ na Binswangerastor: zachował dla niego trwałą 

Strona 44

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

przyjaźń, mimo zasadniczej róŜnicy ich poglądów.
Swoją koncepcję stworzył pod wpływem.

IOJ.

prac Heideggera.

Po śmierci-w ego ojca przejął kierownictwa sanatorium Belleyue w Kreuzliagen nad
Jeziorem Bodeńską gdzie dzięki spokojnej i uwrmowanej pracr mógł p-oświecić się 
swoim bogatym zainteresowaniom kulturalnym, głównie poezji i muzyce.
Tam teŜ Drzeb 3 wał do końca swego Ŝycia.
Następnymi wybitnymi reprezentantami tego kierunku są: M.
Boss, profesor na wydziale medycyny w Zurychu, R.
Kuba, Brautigam, Christian.
A.
Storch, a w IJSA Rolle May, R.
Straus i inni.
MoŜna do nieb takŜe zaliczyć S.
V, yon Gebsattela (l 957) , który swoje podejście nazywa, antropologią 
lekarska".
Ddseinsdndlizd jest kierunkiem odpowiadającym sposobowi myślenia ukształtowanemu
przez klasyczna filozofię niemiecką.
Podstawowe prace są napisane zawiłym kwiecistym stylem, obfitującym w długie i 
rozwinięte zdania.
Wprowadzają duŜą nowych złoŜonych pojęć i są bardzo odległe od pragmatycznego, 
operacjonistycznegomyślenia czy statystycznej ścisłości nowoczesnej psychologii 
amerykańskiej.
Jest to zwrot cdścisłości i kontrolowanego eksperymentowania do intuicyjnego 
pojmowania człowieka.
Mimo te kierunek ten przeniknął takŜe do USA, gdzie jego zwolenunicyskupiają się
wokół czasopisma.
Journal of ExistentialPsychiatry", a ostatnio równieŜ w Amerykańskim 
Towarzystwie Ontoanalitycznym, wydajacym czasopismo.
.Existential Psychiatry".
Dcseinsdndlizd wychodząc z faktu, istnienia człowieka w 
świecie"Ni-der-Welt-NeiQ, usiłuje przeprowadzić analizę jego przeŜyć: w 
psychopatologii zaś analizę jego psychotycznej lub neurotycznej egzystencji.
Pragnie ułatwić zrozumienie ludzkiego istnienia.
Chce pomóc pacjentowi zrozumieć i zrealizować swoją egzystencję.
Podaje szereg tez określających istotę człowieka.
Człowiek potrafi uświadamiać sobie samego siebie i to, co robi.
Jest zdolny do podejmowania decyzji i po.

noszenia odpowiedzialności za swoje postępowanie.

Potrafi teŜ uświadomić sobie moŜliwość swej całkowitej izolacji, spowodowanej 
utratą wszelkich kontaktów a otoczeniem, a takŜe moŜliwość swego nieistnienia 
śmierci.
WiąŜe się z tym uczucie lęku.
Wartość człowieka nie polega na tym, czym był w przeszłości, lecz na tym, czym 
jest obecnie, a zwłaszcza na kierunkiajego rozwoju.
Rozwój człowieka powinien iść w kierunku realizacji, aktualizacji jego 
wrodzonych zdoln*śc*.
W dziedzinie zaburzeń w zachowaniu wszelkie próby klasyfikacji ustępują 
całkowicie na drugi plan.
Daseinsanalitycyunikają przyporządkowywania pacjentów do diagnostycznych 
kategorii i podkreślają, Ŝe zaburzenia w zachowaniu mogą być zrozumiałe jedynie 
z punktu widzenia określonej jednostki.
Dla kaŜdegapacjenta jest właściwie konieczna indywidualna teoria zaburzeń 
zachowania.
Podkreśla się, Ŝe osobowość pacjenta jest jedyna w swoim rodzaju i 
niepowtarzalna konieczne jest więc indywidualne podejście do jego problemów.
Dlatego teŜ w daseinsanalitycznej literaturze psychopatologicznej znajdujemy 
przede wszystkim szereg staranmie opracowanych kazuistycznych analiz.
Daseinsanalityk chce dokładnie zrozumieć pacjenta, biorąc pod uwagę indywidualną
strukturę jego osobowości.
Nie koncentruje się na jego zachowaniu, lecz przede wszystkim na jego 
subiektywnym doświadczeniu.
Usiłuje przeniknąć je przez wczuwanie się.
Znajdujemy tu powiązania z psychologią rozumiejącą Diłłheya.
Psychopatologowi zaleca się, aby, wczuł się'w pacjenta, poddał wraŜeniom, jakie 

Strona 45

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wywołują w nim jego wypowiedzi i traktował odchylenia od normy jako specjalną 
formę ludzkiej egzystencji.
Ddseinsdndlizd chętnie stosuje spekulatywne interpretacje, obrazy i metafory.
Wskazuje na to analiza.

III.

schizofrenii u pacjentki E.
West, dokonana przez Bins.

WBOĘCNCJej istota wznosiła sie z początku ku górze tak rozśpiewany ptak i była 
lałem w świecie światła i aieograniczonej przestrzeni.
Sie potrafiła tuŜ bowiem wtedy pewnie stać na ziemi, w świecie konkretoeko 
działania i dlatego pod koniec przeistoczyła się w robBla pełz 8 J 4 ce 2 o w 
mrocznym grobie.
Dopiero w samobćistwie przełamała okowy przeszłości i zdobyłąwłasne istnienie: 
śmierć była iednoczećnie narodzinami jej egzystencji" (cyt, według Dryoty, l 
957) .
Analizy często kończą się stwierdzeniem, Ŝe w psychozie chodzi o, zatrzymanie 
rozwoju własnych moŜliwości ludzkiego istnienia", o ucieczkę przed samym sobą.
W terapii dcseinsdndlizc szdka dla pacjenta sposobu egzystencji, który byłby 
łatwym do zniesienia sposobem, istnienia w świecie".
Środkiem do osiągnięcia tego celu jest stosunek do pacjenta, mający charakter, 
komunikacji jednej egzystencji z drugą".
Stanowisko wobec technik terapeutycznych jest pełne rezerwy i w tym zakresie 
ddseiisendlizd nie wnosi nic nowego.
Postawa taka wynika z przekonania, Ŝe dla pacjenta jest zgubne, gdy jest leczony
i traktowany jako obiekt.
Podstawowe znaczenie przypisuje się stosunkowi terapeutycznemu, nazywanemu 
często, spotkaniem", w którym decydujące jest przeŜycie wewnętrzne.
Postępowanie terapeutyczne nie jest starannie planowanym aktem intelektu, główną
rolę odgrywa w nim intuicja.
@clem terapii jest wyzwolenie moŜliwości pacjenta po to by mógł je wykorzystać 
on sam oraz inni.
Ma ona pomóc ma poznać swoje moŜliwości i postępować zgodDl: Z 1111131.
IMB OOTOOC TOU TOZUDM: Ć i.
T: : BDZOWBĆ SWOją własną egzystencję.
Celem ostatecznym jest, by był sam sobą.
Podkreśla się moŜliwość dokonania samodzielnego wyboru.
Otwiera się przed nim nowe Foryzonty i pomaga mu się wytworzyć bardziej 
dojrzały.

119.
stosunek do Ŝycia i bardziej, dojrzałe sumienie".

Ukazuje mu się ideę jego przeznaczenia Ŝyciowego.
Jego obowiązkiem jest dąŜenie do osiągnięcia poznanego celu.
Ma realizować swoje istnienie ma je w pełni przeŜywać.
Kładzie się wyraźny nacisk na własną decyzję pacjenta, jego zobowiązanie: 
zobowiązanie człowieka mającego świadomość samego siebie, człowieka, który 
traktuje swoją egzystencję powaŜnie i z całą odpowiedzialnością.
Zwróćmy jeszcze uwagę na stosunek daseinsanalitykówdo problemu przystosowania, 
sformułowany przez Roiło Maya (l 959) .
WaŜną cechą daseinsanalitycznejpsychoterapii, odróŜniającą ją od szeregu innych 
metod psychoterapeutycznych, jest protest przeciwko przyjętemu w naszej kulturze
rozumieniu pojęcia wyleczenia.
Uznawane powszechnie postulaty: aby być odpowiednio przystosowanym i Ŝyć jak 
najdłuŜej, są same w sobie zaprzeczeniem istnienia, sensu Ŝycia.
Adaptacja oznacza zdolność przystosowania się do pewnej kultury.
Kiedy pacjent osiągnie takie przystosowanie, przyjmuje świat bez konfliktów, 
bowiem świat jest teraz taki sam jak kultura.
A poniewaŜ lęk powstaje jedynie ze swobody i z moŜliwości uczenia się nowych 
form zachowania, pacjent wyzbywa się lęku.
Wtedy teŜ moŜe pozbyć się objawów, które spowodowały konieczność leczenia.
Znaczy to, Ŝe moŜe być wyleczony dzięki wyrzeczeniu się własnego bytu.
Daseinsanaktykjest w zasadzie przeciwny takiemu wyleczeniu jako celowi terapii.
Przypuszcza, Ŝe wielkim niebezpieczeństwem w naszych czasach jest fakt, Ŝe 
psychoterapeuci stają się agentami kultury, a celem psychoterapii jest 
przystosowanie ludzi do owej kultury.
Dzięki temu psychoterapia staje się wyrazem rozbicia, wyobcowania i innych 
neurotycznych tendencji naszych dni.

Strona 46

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Według Rseinscndlizg zadaniem terapii nie jest.

8-Psychoterapia.
113.

spawodowanie, Ŝeby człowiek przystosował się, lec tę realizował swoje 

islnienie, by je przeŜywał jako coś realnego, by je przeŜywał w pełni, co JuŜ 
samo w sobie zakłada, Ŝe musi poznać swoje moŜliwości i na nich opierać swoje 
postępowanie.
L, Binswanger przedstawił swoją koncepcję w ksiąŜce Grundjorrnen und 
Nrkennłnisse menschlichen Ddsems (t 54 gyM.
Boss w ksiąŜce Psgcho 41 algse und Daseinscnalgtik (1951) a takŜe w pracach na 
temat interpretacji saów, psychosomatyki i perwersji seksualnych.
Nowym aykładem tej koncepcji jest praca G, Condrau Dcaeinscnalgttsche 
Psgchotherdpie (aO: ą.
R.
May wydał takŜe między innymi zbiór Waistentiu Psgchologg (1961) oraz 
interesującą monografię Lote and unii (l 97 ó) .
Analiza egzystencjalna i logoterapiaAnaliza egzystencjalna, stworzona przez 
wiedeńskiego neuropsychialrę W.
S.
Frankla, reprezentuje w zasadzie podobny pogląd na problemy antropologiczne jak 
dasemscndlizd: róŜni się od niej jednak zdecydowanie pod względem sposobu ich 
formułowania.
Sposóuprzedstawiania poglądów jest tu bowiem przystępny popularyzu jący, 
atrakcyjny.
W.
E.
Franki urodził się w 1905 r., studiował medycynę a*Wiedniu z początku-ozostawał 
pod wyraźnym wpływem Preuda, potem filozofów egzystencjalnych.
Zasady swojej analizy egzystencjalnej i logełerapii przemyślał jeszcze przed 
wojną.
W latach 1942-1945 był więźniem Teresina, Oświęcimie i Dachau, gdzie przez: wał 
wraz ze swoimi współtowarzrszamikrańcowe sytuacje ludzkiego istnienia, w związku
z czym szczególnego znaczenia nabrały tego twierdzenia na temat sensu Ŝycia.
Problematykę tę opisał w ksiąŜce Em Psycholog erlebt drsKoreentrationslager 
(19491.
Obecnie jest ordynatorem Oddziału Neurologicznego Paliki!alit Wiedeńskiej, 
profesorem uniwersytetu wiedeńskiego i proJesoem logoterapii na Międzynarodowym 
Uniwersytecie w Snu Diegc w Kalifornui.
Franki wysunął obok freudowskiego, dąŜenia do rozkoszy"i adlerowskiego, dąŜenia 
do mocy"jako.

11 Ą.
trzecią podstawową potrzebę ludzką, dąŜenie do znalezienia sensu Ŝycia".

DąŜeniu do znalezienia sensu Ŝycia poświęcił wiele uwagi polski psycholog K.
Obachowskiw ksiąŜce pt.
Psychologia dąŜeń ludzkich (l 968) .
NiemoŜność zaspokojenia tego dąŜenia Franki.

V.
R.

Franki nazywa frustracją egzystencjalną.
Frustracja egzystencjalna powstaje wtedy, kiedy człowiek zaczyna wątpić w sens 
swego istnienia, kiedy dotychczasowy sens jego bytu staje sie wątpliwy, stracił 
bowiem swoje uzasadnienie i człowiek nie wie, co robić dalej, lub kiedy w ogóle 
zaczyna wątpić w wszelkie racje swojego Ŝy.
eia.
Frustracja egzystencjalna sama w sobie nie jest jeszcze zjawiskiem 
pśtologicznym, moŜe jednak w pewnych okolicznościach stać się czynnikiem 
patogennym*w konsekwencji wywołać nerwicę lub depresję z tendencjami 
samobójczymi.
Powstałą w ten sposób nerwice Franki nazywa nerwicą noogenną (Gebsattel mówi o 
nerwicy egzystencjalnej) .
Wśród pacjentów ner.

115.

wieowyeh leczonych w Poliklinice Wiedeńskiej współ.

pracownica Frankla, Niebauer, stwierdziła 14%przypadków takich inerwic, w innych

Strona 47

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

szpitalach ustalono 12-21% (Langen) .
Aktualność tego problemu stwierdzono takŜe na terenie Czechosłowacji 
(KratochvilHh) .
Jest on znamienny zwłaszcza dla wysoko rozwiniętych społeczeństw konsumpcyjnych 
i jest przejawem ich "egzystenc jamę j pustki".
Szczególną formą nerwicy egzystencjalnej jest według Frankla-tzw.nerwica 
niedzielna, depresja, która występuje, gdy tylko skończą się zwykłe codzienne 
zajęcia, a człowiek uświadamia sobie pustkę i bezsens swego Ŝycia.
Podejście terapeutyczne, które stara się znaleźć wyjście z frustracji 
egzystencjalnej.
Franki nazywa logoterapią.
Logos nie znaczy tu, słowo", lecz, sens"i, duchowość".
Logoterapia nie jest próbą narzucenia pacjentowi z zewnątrz jakiegoś sensu 
Ŝycia, chce natomiast uczynić go zdolnym do znalezienia swego konkretnego 
indywidualnego sensu.
Człowiek moŜe nadać sens swemu Ŝyciu poprzez realizowanie wybranych wartości.
Dlatego teŜ logoterapia przede wszystkim pomaga pacjentowi rozszerzyć jego 
system wartości.
Autotelicznym dąŜeniom do osiągnięcia własnego zadowolenia i poczucia szczęścia 
przeciwstawia heterotelicznedąŜenie do realizacji wyŜszego rzędu celćw i 
wartości ponadosobistych i podkreśla, Ŝe poczucie szczęścia pojawia się łatwiej,
gdy jest uboczną konsekwencją spełnionego zadania, niŜ wtedy, gdy celem dąŜeń 
jednostki jest samo szczęście jako takie.
Zajmując się analizą problemu, bilansowych"samobójców (, czego jeszcze mogę 
spodziewać się od Ŝycia?') , z którym zetknął się w obozach koncentracyjnych, 
autor powraca-w myśl swoich koncepcji-do problemu, czego jeszcze Ŝycie oczekuje 
ode mnie?
".Odkrycie, Ŝe jestem komuś poili.

trzebny, Ŝe mogę być uŜyteczny dla innych ludzi, realizować cele 

ponadosobiste, pozwala łatwiej znosić trudności.
W logoterapii człowiek przyjmuje duchową istotę Ŝycia, przyjmuje 
odpowiedzialność za siebie i za realizowanie określonych wartości przez 
reagowanie na wymagania i zadania, jakie stawia mu Ŝycie.
Zagadnieniu wartości poświęca Franki duŜo uwagi.
Dzieli je na wartości twórcze (np.praca) , wartości doznaniowe (poznanie, 
literatura, studia, percepcja sztuki, miłość) i wartości postawy.
Wartości postawy nabierają specjalnego znaczenia na przykład u ludzi 
pozbawionych, na skutek cięŜkich nieuleczalnych chorób, moŜności i nadziei na 
realizowanie wartości twórczych i doznaniowych, u ludzi skazanych na cierpienie.
Chodzi tu o postawę pacjenta wobec cierpienia i sposób, w jaki to cierpienie 
przyjmuje.
Pacjent realizuje wartość postawy przez zgodę na cierpienie i przykładne 
znoszenie go.
Ostateczny sens cierpienia Franki próbuje znaleźć w nawiązywaniu do systemu 
wartości absolutnych.
Dzięki temu odwohije się do religii, z którą jego koncepcja filozoficzna ma 
bliski związek.
Erankl pojmuje człowieka w trzech wymiarach: fizycznym, psychicznym i duchowym.
Za podstawowe atrybuty ludzkiego istnienia uwaŜa-obok, ducha.

swoboda i odpowiedzialność wobec sumie.
nią.

Swoboda oznacza pewien sposób indeterminizmu: człowiek nie jest jedynie wytworem
dziedziczności i środowiska, istnieje-jeszcze trzeci czynnik, którym Jest jego 
własna decyzja.
W ostątecznej instancji człowiek sam decyduje o sobie.
Jest bytem dąŜącym do osiągnięcia celu i znalezienia sensu Ŝycia.
Oprócz przyczynowej terapii nerwic noogennych, polegającej na poszukiwaniu 
konkretnego sersu Ŝycia.
Franki zalicza do logoterapii jeszcze dwie niespecyficzne techniki, zalecane 
głównie przy zaburzeniach snu, .

117.

potencji, fobiach i nalręctwach: technikę intencji paradoksalnej oraz 

derefleksji.
Technika intencji paradoksalnej polega na doprowadzeniu pacjenta do tego by 
paradoksalnie Ŝyczył sobie tego, czego się boi.
Derefleksja ma na celu zapobieganie szkodliwej samoobserwacji, polega na 

Strona 48

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

odwracaniu uwagi od głównego problemu i kierowaniu jej na sprawy mało waŜne.
Do podstawowych prac naleŜą: Arztliche Seelsorpe (t@jTheorie und Theronie der 
Neurosen (l 956) , Psgchothterdpie mder Prdais (1947, 1975) i Der Wille zum Sina
(19721: w Języku angielskim wydano crtoweną wyŜej ksiąŜkę o przeŜyciach w obozie
koncentracriarm, uzupełnioną wykładem zasad logo terapii, pod tytułem JRrVs 
sedrch for meaninp (1962) oraz wybór prac FYankla, zaG (ułowwy Psgchotherdjg and
Ezistenhdism (l 567) .
W Czechosłowacji problemami analizy egzrstencłalnejzajmował się autor niniejszej
ksiąŜki (Kratoełwil, 1961 I 966) .
Psychologia hu ma ais Gez na W ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych powstało
podejście zbliŜone do dvsemscndlizą, nie nawiązujące jednak do kierunku 
europejskiego, lecz wyrastające raczej z opozycji wobec tego, co zwie, 
behawiory.
stycznym redukcjonizmem".
J.
Bugental (1967) kormułujeto następująco: podczas gdy psychologia 
behawiorystyczna stawia sobie za cel opisywanie, przewidywanie, manipulowanie 
zachowaniem organizmów, psychologia humanistyczna stara się zrozumieć wewnętrzne
przeŜycia jednostki i nauczyć ją opanowywać swoje przeŜycia (dzięki temu uczynić
ją takŜe odporną na wszelkie manipulacje z zewnątrz) .
Do czołowych przedstawicieli tego kierunku naleŜy przede wszystkim A.
Maslow.
Abraham M.
Masloy (1908-10 (1) był przez szereg lat kierownikiem kaledrr psJ@w 6 śii na 
unlwersrłecie w Waltham, Massachusetts.
Do naJwybitaieiszych jego prac zalicza się mo.

118.
ęogęaGę MotiucGon dnd personalitu (19 A) , Relińors, ualueswad peak 

experiewces (tOW oraz poudrd a psychologu of bemc (1962, 19681.

Zajmował się motywacją i klasyfikacją potrzeb.

Okok tzw.motywacji-D, związanej z brakiem (deprywacją) zaspokojenia określonej 
potrzeby, postawił motrwacię-B (B-byt) , nie zmierzającą do własnego 
zaspokojenia, tylko do trans.

A.
M.
Maslow.
cendencji samego siebie.

Zajmował się wartościami i szczytowymi irzeŜrciamL Jego koncepcja opierał się na
szeregu badań nad ludźmi zdrowymi, inteligentnymi, zdolnymi do samo 
aktualizacji.
Protestował przeciw, oficjalnej"mechanistycznej psychologii, mimo to 
iednakzostał wybrany na rok 1967-1968 prezesem Amerykańskiego Towarzystwa 
Psychologicznego.
W ostatnim roku Ŝycia opraxwywał swoje koncepcje w środkbadawczrm w Nenio Park w
Kalifornii.
Następnymi wybitnymi przedstawicielami kierunku humanistycznego są: Ob.
Buhler (l 962) , J.
Bugental 09671, S.
Jourard (1964, l 968) .
A.
Sutich i inni.
W roku 462 załoŜyli oni Amerykańskie Towarzystwo Psychologii Humanistycznej, 
głoszące pogląd, Ŝe, istota ludzka Jest twórcza i Ŝe podstawowymi determinantami
zachowania ludzi są wartości i intencjonalność".
Uwaga.

119.

badaczy skierowana jest na osobę przeŜywającą, prze Ŝycie wewnętrzne 

uwaŜa się za zjawisko pierwotne w badaniu człowieka.
Podkreśla się wartość kaŜdej jednostki i doniosłe znaczenie rozwoju tkwiących w 
niej zdolności.
Poświęca się uwagę takim tematom, jak młłość, spontaniczność, twórczość, gra, 
Ŝarliwość, transcendencja samego siebie, odpowiedzialność, autentyczność, sens, 
przeŜycie transcendentalne i odwaga.
Psychoterapii przyznaje ten kierunek waŜną pozy eję.
Jej rola polega na tym, by pomóc ludziom w ich rozwoju duchowym i w realizacji 
ich własnego potencjału psychicznego.

Strona 49

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zajmuje się jednostką jako całością, uwzględniając jej niepowtarzalność i 
niemoŜność przewidywania jej cech.
W duchu psychologii rozumiejącej Sprangera i Diltheya przeciwstawia podejściu 
nomotetycznemu (odkrywanie powszechnych kanonów) podejście idiograficzne 
(odkrywanie jednostki) .
W psychologii humanistycznej człowiek jest traktowany jako jedyna w swoim 
rodzaju osoba, która Ŝyje z wytkniętym celem i kierunkiem działania, aktywizuje 
i realizuje swoje potencjalne moŜliwości, przejawia się twórczo w osiąganiu 
celów, które ją przewyŜszają (transcendencja samego siebie) .
Psychoterapeutyczne, spotkanie"jest nawiązaniem braterskiego stosunku, , 
wspólnym przeŜyciem': terapeuta słuŜy pacjentowi za model autentyczności*.

8 W koncepcji sp-otk-nią terabeurcznego uwypukla się wyraźna zbieŜność 

boclądów eczrsleacialnrch z poglądami Rogersa, Fromma, a w pewóm swdu i z 
b-oglądami Moreaotu Rogersa istnieje Jescze takŜe całkowita zgodność poi 
względem wyboru po-deiścia fenomenologicznego.
Rogers Jest zresztą równieŜ jednym z załoćrcieti Slowarzrszenia Psychologii 
Humanistycznej, a w oldnich czasach w swojej praktycznej działalności w L-a 
Jolle zajął się niemal wyłącznie prowadzeniem i badaniem, spotkań grupowych" 
(encounter groups) o orientacji humanistycznej.

120.
Autentyczność znaczy w zasadzie to samo, co u Rogersakongruencja: 

człowiek nie odgrywa przypisanej mu roli, ale jest sam sobą.
Zawarta jest tu teza, Ŝe jeśli człowiek moŜe być sobą, jeśli moŜe realizować czy
aktualizować samego siebie, to staje się dobry i pełny.
Samoaktualizacja-według Masłowa-obejmuje jednocześnie transcendencję samego 
siebie: , ludzie dokonujący samoaktualizacji są pogrąŜeni w czymś, co jest poza 
nimi".
Są czemuś oddani, pracują nad czymś, co jest im bliskie, czują się do czegoś 
powołani.
To, nad czym pracują, jednocześnie lubią, dzięki czemu w ich Ŝyciu nie istnieje 
dychotomia między pracą a zabawą.
Poświęcają Ŝycie czemuś, co Maslow nazywa, wartościami istnienia", wartościom 
ostatecznym, które nie mogą być juŜ zamienione na coś innego.
Do wartości takich naleŜy na przykład sprawiedliwość, doskonałość, prostota, 
ład, prawda, dobro i piękno.
O psychologii humanistycznej jej amerykańscy przedstawiciele mówią jako o 
trzeciej sile powstającejw psychologii.
Ma ona być przeciwwagą psychologii głębi, jak równieŜ psychologii behawioralnej.
W przeciwieństwie do psychologii behawioralnej, akcentuje się tu znaczenie 
bezpośredniego przeŜycia wewnętrznego.
Odmiennie od psychoanalizy, polegającej na badaniu popędowych, głębi"jednostki 
oraz na wyjaśnieniu minionych patogennych przeŜyć, psychologia humanistyczna i 
analiza egzystencjalna stanowią analizę wyŜyn': problemów duchowych, wartości i 
perspektyw.
Odnosi się to przede wszystkim do zrozumienia tendencji wymienionych autorów.
W innych kierunkach reprezentu jących psychologię humanistyczną kładzie się 
nacisk na bezpośredniość i teraźniejszość, tak Ŝe nie tylko przeszłość, ale i 
przyszłość odsuwa się poza sferę zainteresowań: człowiek powinien nauczyć się 
przede wszystkim być, tu i teraz".
Ma się nauczyć ujaw.

121.

mać swoje uczucia wobec samego siebie i wobec ludzi którzy znajdują się 

w jego otoczeniu.
Ma się równieŜ nauczyć akceptować i przeŜywać uczucia innych ludzi wobec niego.
Środkiem do realizacji tego celu sa grupy, treningu wraŜliwości" (se@sitititg 
trcimny groipsjgrupy spotkań" (ewowder groups) albo grupy, rozwoju 
indywidualnego" (personel grouth groupsj.
Rozwój indywidualny jest rozumiany jako rozwój zdolności przeŜywania i pełnego 
przejawiania swoich uczuć oraz jako rozwój fantazji, twórczoóci i kultywowania 
doznań zmysłowych, szczególnie dotyku.
Dlatego teŜ trenuje się róŜne techniki dotyku (Gunther, 1968) wykorzystywane 
później jako środek komunikacji niewerbalnej.
Podtrzymuje się agresywność i skłonność do płaczu: celem jednak jest odczuwanie 
radości (Schutz.
I 967) .
Wybitną rolę w rozwijaniu tego nurtu odgrywa Zakład Bsden w Big Sur, cichej 

Strona 50

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

lesistej okolicy nad brzegiem Pacyfiku, gdzie urządzane są weekendowe, 
tzgodniowei dłuŜsze, spotkania"i kursy, w czasie których obok protestu wobec 
konformizmu i konwencjonalizmu propaguje się pogardę dla cywilizacji i, powrót 
do natury".
Zakładem tym kierował przez szereg lat Frederick Perls (1951, l 964) , twórca, 
terapii opartej na teorii postaci" (Gest@t therapg) , która jest równieŜ j edna 
z odmian psychologii humanistyczne j.
P.
Perle (1894-1970) ukończ**medycynę w BerlinJe: w Berlinie i w Wielaiu Cb**takŜe 
staŜ psychoanalityczny.
Był asystentem K.
Goldsteina, u ztórego zapoznał K.
Goldsteina, u ztórego zapoznał się z metalami psychologii postaci.
V@@+ł z Wedec trzed nazizmem, najpierw do Holandii, a totem do Afryki 
Południowej, gdzie pracował w armii angielskiej Jako pychidra.
Tam teŜ opublikował pierwszą pracę Ngo, Nunger and Aggression, w której połoŜył 
podwaliny pod swoją późniejszą metodę.
W roku 1946 przeniósł się do USA, gdzie prowadził prywatną praktykę, między 
innymi przez dłuŜszy czas w Esalen.

122.
Perls nazwał swoją metodę terapią opartą na psychologii postaci, 

nawiązując do klasycznego kierunku niemieckiego, który eksperymentował głównie w
dziedzinie percepcji i podkreślał, Ŝe przeŜycia psychiczne naleŜy traktować 
całościowo.
Według Perlsa, neurotycy mają zły kontakt percepcyjny ze światem zewnętrznym i 
ze swoim własnym ciałem i nie potrafią otwarcie okazywać swoich uczuć.
Perls przypuszcza, Ŝe problemy powstają na skutek tego, iŜ ludzie 
niedostatecznie uświadamiają sobie swoje odczucia.
Terapeuta zatem powinien koncentrować uwagę na tej dziedzinie i wymagać 
wykonywania róŜnych zadań, które rozwijałyby u pacjenta umiejętność, 
uświadamiania sobie".
Uświadamianie sobie dotyczy bezpośrednio przeŜyć: na przykład przy jedzeniu 
pacjent ma sobie dokładnie zdawać sprawę z wyglądu, zapachu i smaku jedzenia, 
kinestetycznych odczuć przy Ŝuciu i połykaniu i połączonego z tym uczucia 
przyjemności czy wstrętu Bp.
Głównym załoŜeniem terapii jest zasada uświadamiania sobie zachodzących zjawisk 
i przeŜyć.
Terapeuta pyta: .
Co sobie teraz uświadamiasz?
Co się w tej chwili dzieje?
", ., Co czujesz w tej chwili?
Następnie kieruje się uwagę na relację między, ja"i, ty".
Pacjent często zachowuje się tak, jakby jego słowa były skierowane do ściany 
albo w powietrze.
Terapeuta pyta: .
Do kogo mówisz?", a w grupie kładzie nacisk na bezpośredni kontakt: .
Nie mów o nim, powiedz to jemu".
W toku terapii jednostka musi teŜ nauczyć się ąrzyjmować odpowiedzialność za 
narządy swojego organizmu i ich funkcje.
Zwykle mówi się o nich w trzecie) osobie: .
Oko mruga", .
Ręce drŜą".
W terapii opartej na psychologii postaciten sposób wyraŜania przekształca się w 
formę: .
Ja mrugam", , ja drŜę"i doprowadza pacjenta do tego, aby utoŜsamił się ze swoimi
narządami i mówił za nie, co wyraŜają.

tyj.

Yerapeutyczną orientację Perlsa dobrze'it**je podany fragment dialogu 

między terapeutą a pacjentką.
, T: Co pani sobie teraz uświadamia?
P: Uświadamiam sobie, Ŝe mówię, wł.
dzę pozostałe sobr w pokoju.
Uświadamiam s-obie, Ŝe Jan się chmurzy, czuję napięcie w ramionach.
Uświadamiam sobie, Ŝe ogarnia mnie niepokój, kiedy to mówię.
T: Jak pani przeŜywa.

Y.

Strona 51

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Perlsten niepokój?
P: Sbszę.
Jak głos mi drŜy.
Mam sucboóćw ustach.
Mówię niepewnie.
T: Uświadamia pani sobie, co robią pani oczy?
P: Teraz uś-wiadamiam sobie, Ŝe palrzą w bok T: MoŜe pani wziąć za to 
oćpowiedzialność?
P: ...Ŝe me patrzę wprost na pana.
T: MoŜe się pani słać swoimi o-czarni i pro wadzić dialog za nie?
P: Jestem oczami Marii.
Trudno, mi patrzeć prosto przed siebie.
Uciekają w bok...
'JeŜeli pacjent czuje się nieprzyjemnie i jeśli od wraca się od tego 
nieprzyjemnego uczucia, terapeuta często zatrzymuje go stawiając pytanie: -.
MoŜe per pozostać przy tym uczuciu?
"Pacjent powinien jeszcze bardziej rozwinąć te uczucia i więcej o nich 
powiedzieć.
JeŜeli neurotyk omija kontakt z przykrymi uczuciami, jego niepokój i strach 
wzmaga się.

lZa.
W terapii opartej na psychologii postaci pacjenci uczą się szeroko i 

intensywnie spostrzegać, odczuwać i wyraŜać uczucia, zamiast opisywać tylko 
odbierane wraŜenia.
Przy prowadzeniu grup Perls często zachowywał się w sposób nieoczekiwany, 
pacjent nigdy nie był pewien, co Perls zrobi za chwilę, czy postawi pytanie, 
skrzywi się, gwizdnie, czy będzie milczeć?
Według.
Perlsa, terapeuta nie jest po, to, Ŝeby coś wyjaśniać i czynić sprawy jasnymi, 
lecz po to, Ŝeby dać, pacjentowi okazję do przeŜywania.
Zgodnie z tym, prowokuje go i niepokoi swoim niezwykłym zachowaniem, gdyŜ w ten 
sposób moŜe łatwiej przełamać wyuczone formy konwencjonalne występujące w 
kontaktach towarzyskich pacjenta i sprowokować go do okazywania i akceptowania 
tego, co się rzeczywiście dzieje w jego własnym wnętrzu.
Swoje credo psychoterapeutyczne Perls: wyraził następu j ącymi słowami: .
Ja robię swoje i tg robisz suc**.
Nie jestem na śniecie po to, bg zgć uedługtwoich wg obraŜeń, d lu nie jesteś po 
to, bg Ŝuć uedług moich.
Tu jesteś tg, d od jestem od.
J cli się przypadkiem wzajemnie odncó 4: kWg, to cudnmie.
JeŜeli się nie odnajdziemy, to trudno"S.
Jourard (1964, 1968) wymaga, Ŝeby człowiek zrzucił maskę i był przezroczysty jak
kryształ: E.
Shostrom (l 968) , inny z wyznawców tego ruchu formułuje cele terapii jako 
przejście od manipulacji do aktualizacji.
, Manipalator"to człowiek, który uŜywa, wykorzystuje i włada sobą i innymi jak 
rzeczami.
, Aktualizator"to człowiek szanujący i ceniący siebie i innych jako prawdziwie 
ludzkie istoty i aktualizujący swój wewnętrzny potencjał.
Na zakończenie naleŜy zwrócić uwagę, Ŝe psycho.

125.

logia humanistyczna jest nie tylko próbą zrozumieniączłowieka i 

psychoterapii, ale i swego rodzaju zjawiskiem społecznym.
Znaczna jej część wiąŜe się z ruchem hippie wśród intelektualistów, 
niezadowolonych z pogoni za zyskiem i karierą, zakończonej uczuciem pustki, 
izolacji i wyobcowania: przeciwstawiała się oni krytycznie modelarń 
amerykańskiego społeczeństwa konsumpcyjnego i panującemu porządkowi, wycofują 
się w głąb własnego świata wewnętrznego i do małych grup, szukając prostych i 
skomplikowanych przeŜyć i usiłując zdobyć, , prawdziwe"uczuciowe 
samopotwierdzenie.
Antyspołeczny protest wyraŜany przez ten ruch jest wyraźnie indywidualistyczny i
naiwny i nie moŜe być rzeczywistym środkiem usuwania rozdŜwiekćww 
sp-ołeczeństwie kapitalistycznym.
Krystalizacja wspólnego stanowiską ludzi o skądinąd bardzo odmiennych poglądach 
Jest widoczna przede wszystkim w dwóch zbiorach prac, a mianowicie: Andnistic 
weupoinłs in psychologu (Severm, lł 65) oraz Chllenges of humcnistic psgchologą 

Strona 52

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

(3, Bugental, 19671.
Z prac głównrch reprezentantów tego kierunku, omawianej problemałrki 
bezpośrednio dotyczą monografie J.
Bugentala The search for authenticity (1965) Ch, BuhlerV@wes in psychoOercpg 
0+62) i A.
M.
Masłowa Touard d pstcholopgoj being (19621.
Zasady i przykłady terapii opartej na teor%post-aci przedstawione są w pracach 
Perlsa Ges (alt therapg (t!j 5 D i Gestalt thierapy terbctim (1969) oraz w 
zbiorze prac Gestalt therapg non, wydanym przez jego uczniów J.
Paganai 1.
Shepherd (l 972) , a takŜe w kskoaałej ksiąŜce E.
M.
Polsterćw Gestolt therapy integrcted (19 ią.

7.
Eklektycy.

Próby syntezy i integracji 

Przedstawiliśmy powęyŜej tezy i przykłady sposobu myślenia, reprezentantów 
współczesnych kierunków psychoterapeutycznych.
Staraliśmy się zachować przy.

126.
tym całkowity obiektywizm.

Sprawa wyboru pozostaje otwarta.
MoŜna ją w zasadzie rozstrzygnąć dwojako: 1.
Pierwszym moŜliwym rozwiązaniem jest całkowita akceptacja jednego z istniejących
kierunków.
W konsekwencji trzeba przyswoić sobie jego terminologię i sposób myślenia, 
interpretować konkretne osobowości i zaburzenia za pomocą jego pojęć, a w 
praktyce stosować metody opracowane przez ten kierunek.
Uznanie teŜ wybitnego nauczyciela czy kierunku, który ma w mniemaniu ucznia czy 
wyznawcy wielki autorytet, daje istotne korzyści.
Zaspokaja patrzebę oparcia i bezpieczeństwa, daje pewność siebie przy 
interpretowaniu i polemice, umoŜliwia natychmiastowe zajęcie stanowiska wobec 
kaŜdego nowego faktu i poglądu.
Wybór moŜe być przypadkowy lub świadomy.
Student czy początkujący psychoterapeuta moŜe na przykład wybfać dany kierunek 
tylko dlatego, Ŝe ma on największą siłę oddziaływania i jest rozpowszechniony w 
środowisku, w którym odbywa się kształcenie, tak Ŝe samodzielny wybór 
praktycznie nie moŜe być brany pod uwagę.
Kiedy indziej wybór taki byłby moŜliwy, ale student zmuszony jest dokonać 
wyboru, chociaŜ nie zna szerzej tej problematyki: na przykład, jeśli na 
Zachodzie student chce się zajmować psychoterapią, musi kształcić się na własny 
koszt przy którymś z istniejących stowarzyszeń (np.freudowskie, jungowskie, 
daseinsanalityczne) , a długotrwałe i kosztowne ćwiczenia z analizy odbywać pod 
kierunkiem przedstawiciela takiego stowarzyszenia.
Pod wpływem studiów staje się przewaŜnie propagatorem określonej teorii.
Podobnie bywa z samoukami: ich zainteresowania najczęściej rozwijają się w 
zaleŜności od tego, jaka literatura najpierw trafiła do ich rąk albo jaki 
materiał opracowywali praktycznie w okresie zdobywania kwalifikacji.

tyj.

zawodowych.

Drugą moŜliwością jest wybór świadomy, kiedy student, najpierw bez uprzedzeń, 
zapoznaje się z podstawami nauki i wybitnymi kierunkami, a po tem, zgodnie z 
własnym przekonaniem i z własną wolą, wybiera ten, który jest mu najbliŜszy.
2.
Innym rozwiązaniem jest postawa eklektyczna nie przychylanie się do jakiejś 
określonej szkoły, lecz wybór-z róŜnych systemów-według własnego uznania lub teŜ
próba dokonania syntezy czy integracji stanowisk.
Za eklektyczny uwaŜany sposób, kiedy autor wybiera z poszczególnych systemów to,
co mu się podoba, a co z sobą nie koliduje i wzajemnie sobie nie zaprzecza.
Mówiąc o sposobie syntetycznym, mamy na myśli próby połączenia kilku rozmaitych 
stanowisk czy podejść w określoną całość.
I wreszcie integracyjny sposób stara się złączyć poszczególne kierunki w całość 

Strona 53

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wyŜszego rzędu, nadając inni rolę elementów podporządkowanych nadrzędnej, 
jednoczącej koncepcji.
Eklektyzm był w praktyce zawsze rozpowszechniony.
W ostatnich dziesięcioleciach bardzo wyraźnie zaznaczają się tendencje do 
dokonywania syntezy i integracji róŜnych kierunków.
Sprzyja temu z jednej strony fakt, Ŝe we wszelkich zbiorowych opracowaniach a 
takŜe na konferencjach i zjazdach, umieszcza sie obok siebie artykuły i wykłady 
autorów reprezentujących róŜne orientacje.
Z drugiej strony, rozmaite kierunki porównuje się ze sobą, poszukuje ich 
wspólnych i odmiennych cech, opisując je za pomocą jednolBe) terminologii, 
dzięki czemu ujawnia się semantyczny jedynie charakter niektórych sporów (na 
przykład PattersonTheories oj cotnseWg cnć, psgehotherdpg: Ford i Urban Sgstems 
oj psgchotherupgą.
W próbach syntezy najczęstsze jest łączenie ze aobą dwu wybitnych kierunków.
Znamy szereg prub po.

128.

128 ł'ją-antą koncepcji Pawłowa i Freudą: Dollard i MllerĘ) ' (1950) łączą 
koncepcję dynamiczną i behawioralnął ('2.
Wolt (1960) usiłuje zintegrować obydwie te kcn*"-cepcje, dodając elementy zasad 
pawłowowsko-biechtieriewowskich.
Próby syntetyzowania i integrowaunia pojęć miewają na ogół charakter bądź 
empiryczny, bądź*e*e*y*y.
Empiryczne, syntetyczne podejście reprezenJQąpsychoterapeuci, którzy starają się
wykorzystać wszelkie dostępne osiągnięcia róŜnych szkół i dostosowywać je do 
leczenia swoich pacjentów.
Taki charakter rdaobecnie na przykład znaczna część prac najbardziej znaunycb 
psychioterapeutów w krajach socjalistycznych, chociaŜ pod względem przyjętych 
kategorii interpretacji i uŜywanych technik róŜnią się oni między sobą (por.s.
435) .
Podejście naukowo-badawcze próbuje stworzyć syn tezę na podstawie wyizolowania i
przebadania skuteczneści poszczególnych zmiennych, uwzględnianych w róŜnych 
metodach psychoterapeutycznych.
Przykładem mogą być próby syntezy podejmowane przez J.
D.
Franka i M.
M.
Struppa.
J D.
Frank (1973) zajmował się badaniem wspólnych czynników niespecyfieznych, 
występujących w poszczególnych kierunkach psychoterapeutycznych przypuszczając, 
Ŝe dla wszystkich rodzajów psychoterapii wspólne są cztery podstawowe cechy: 1.
Związek między pacjentem a terapeutą, niekiedy włączony w kontekst działania 
grupy.
Zasadniczą cechą tego związku jest to, Ŝe pacjent ma zaufanie do zdolności 
terapeuty i wierzy, Ŝe terapeuta chce nut poioóc.
Pacjent musi mieć poczucie, Ŝe terapeucie rzeczywiście na nim zaleŜy, Ŝe się nim
opiekuje.
Nie wymaga to zawsze całkowitego zaaprobowania pacjenta, lecz raczej odczuwanego
przez pacjenta zamiaru terapeuty, .

-Psychoterapia..
129.

aby mu pomóc, bez względu na jego stan i zachowanie.

Związek terapeutyczny polega zatem na przekonaniu terapeuty, Ŝe pacjent moŜe 
opanować swój pro-blem, oraz na akceptowaniu pacjenta, jeśli nie takim jaki 
jest, to takim, jakim mógłby się stać.
2.
Określony kontekst i warunki terapii, które zwiększają u pacjenta oczekiwanie 
pomocy.
Lecznicze czynności rytualne (ćwiczenia) odbywają się w specjalnych gmachach, w 
specjalnym miejscu, które ma określoną aurę i stwarza moŜliwość ucieczki od 
wymogów codziennego Ŝycia.
Pacjent jest chroniony w ten sposób i moŜe skoncentrować się na zaleconych 
czyn-anościach terapeutycznych.
MoŜe uczestniczyć w kompleksowych rytuałach angaŜujących emocjonalnie, moŜe 
swobodnie przejawiać swoje uczucia, zagłębić się w aatoeksploracji i 
jednocześnie czuć się bezpieczny: moŜe być pewny, Ŝe nie będzie zniewaŜany za 

Strona 54

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

to, co będzie robić podczas terapii.
3.
Wyjaśnienie istoty zdrowia i choroby, normy i patologii.
Taka koncepcja teoretyczna daje pacjentowi moŜność dostrzeŜenia sensu w swoich 
własnych objawach.
JeŜeli to wyjaśnienie ma pomóc pacjentowi w pokonaniu jego dezorganizacji, musi 
być oparte na filozofii Ŝyciowe j, przyna jmniej częściowo optyrnistyczTlCj.
4.
Zadania lub sposób postępowania wynikające z teorii.
Niektóre sposoby postępowania szczegółowo ukierunkowują aktywność pacjenta, inne
pozwalają mu na przejawianie własnej inicjatywy.
Sa środkiem, za pomocą którego pacjent poznaje swoje błędy i koryguje je, przez 
co osiąga odpręŜenie.
Postępowanie fałdę wymaga od pacjenta pewnego wysiłku czy nawet poświęcenia.
Wymaga aktywnego uczestnictwa terapeuty i pacjenta, dzięki czemu przyczynia się 
do powstania związku terapeutycznego i staje się środkiem.

130.
wywierania wpływu przez terapeutę.

Skuteczność róŜnych rodzajów postępowania terapeutycznego nie musi wiązać się z 
ich specyficzną treścią, pod względem której poszczególne kierunki róŜnią się od
siebie, lecz z ich funkcją, która jest zawsze jednakowa.
Wymienione cztery czynniki psychoterapii oddziałują na pacjenta w róŜny sposób: 
a) dostarczają nowej okazji do aczenia się na poziomie poznawczym i praktycznym:
na przykład: mogą wyjaśnić się źródła trudności: terapeuta (a w grupie równieŜ 
członkowie grupy) słuŜy za model alterodywnychsposobów rozwiązywania problemów: 
pacjent poznaje róŜnice między swoimi oczekiwaniami a rzeczywistaścią, między 
oceną samego siebie a oceną wartości dokonywaną przez innych, między swoimi 
przypuszczeniami o przeŜyciach innych osób a ich rzeczywistymi odczuciami itp.: 
b) powiększają nadzieję na poprawę, która opiera się z jednej strony-na zaafaniu
do terapeuty, a z drugiej-na wierze w skuteczność metody: c) zapewniają 
przeŜywanie poczucia sukcesu, co z kolei podnosi wiarę we własne zdolności do 
pokonywania trudności: d) pomagają pokonać demoralizujące zobojętnienie wobec 
innych: e) pobudzają emocjonalnie.
ZałoŜerde, iŜ skuteczność róŜnych form psychoterapii zaleŜy od niespecyficznych 
czynników wspólnych dla wszystkich tych form, nie oznacza, zdaniem Franka, Ŝe 
kaŜdą formę terapii moŜna traktować na równi z innymi.
UwaŜa on, Ŝe niektóre metody bardziej nadają się dla jednych pacjentów, a 
inne-dla drugich.
Przypuszcza jednak, Ŝe dopóki to zagadnienie nie będzie wyjaśnione, nauce i 
praktyce bardziej przysłuŜą się zwoleruricy poszczególnych szkół, broniący 
swoich.

131.

właśnych poglądó-w, niŜ eklektycy.

Zdolność terapeuty do niesienia pomocy pacjentowi zaleŜy po części od jego wiary
w samego siebie, a to znowu uzaleŜnione jest od opanowania określonego systemu 
pojęciowego i związanych z nim technik, M.
H, Strupp wspólnie z A.
Berginem poświęcili duŜo uwagi szukaniu w róŜnych kierunkach terapeutycznych 
zarówno wspólnych dla nieb czynników, jak i alternatywnych, skutecznych 
czynników terapeutycznych.
W znanej pracy o badaniach psychoterapeutycznych, opublikowanej w.
International Journal of Psychiatry" (19691, oraz w ukazujących się w ślad za 
nią komentarzach kilku wybitnych psychoterapeutów zostało wyraŜone 
przypuszczenie, Ŝe wszystkie bardziej znane metody psychoterapeutyczne 
wykorzystują pewną liczbę specyficznych mechanizmów wpływu psychologicznego, do 
których naleŜą przede wszystkim: 1) przewarunkowanie, 2) wygaszanie, 3) uczenie 
się poznawcze, 4) nagroda i kara, 5) transfer i generalizacja, 6) uczenie się 
społeczne, w tym naśladowanie i identyfikacja, 7) perswazja, 8) empatia, 9) 
ciepło i 10) interpretacja.
W odróŜnieniu od Franka, który główny nacisk kładzie na cechy rtiespecyfićzne, 
wspólne dla wszystkich rodzajów peychoterapii.
Strugę i Bergin wyraŜają przekonanie, Ŝe psychoterapia przyszłości będzie 
opierać się na zbiorze specyficznych technik, które będzie moŜna stosować w 
specyficznych warunkach w sposób zróŜnicowany do wybranych problemów, objawów 
lub przypadków.
M.

Strona 55

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

M.
Strugę w referacie wygłoszonym na Międzynarodowym Kongresie Psychoterapeutycznym
w.
Oslo (l 973) , podjął próbę syntezy podstawowych czynników 
psychoterapeutycznych, wyodrębniając następu.

132.
łące, niezbędne i wystarczające"warunki ich działa DIB 1.

Terapeuta zapewnia związek, który pod pewnymi waŜnymi aspektami kształtuje się 
według wzorca związku rodzice-dziecko.
2.
Związek ten stanowi podstawę umoŜliwiającą terapeucie wpływanie na pacjenta za 
pomocą: a) sugestii, b) zachęcania do pełnej komunikacji, do szczerości i 
samoobserwacji, c) interpretacji, d) dostarczania yzorca do naśladowania i e) 
manipulacji nagrodami.
Podane techniki nie róŜnią sie zbytnio od teeh-uk, zzpomocą których rodzice 
wychowują dzieci.
3.
Pacjent musi mieć moŜność korzystania z opisanych warunków i musi chcieć z nich 
korzystać.
Na zakończenie tego rozdziału moŜemy powiedzieć, Ŝe pfóby syntezy są obiecujące,
ale dopiero zapoczątkowane.
WciąŜ jeszcze nie zaproponowano zadowalającej syntetycznej teorii psychoterapii.
Bardziej szczegó-ławą analizę poszczególnych zmiennych, które mogą tworzyć 
podstawę syntetycznej metody naukowej, podamy w rozdziale o badaniach nad 
przebiegiem psychoterapii.
Do podstawowych dzieł, w których moŜna szakać punktu wyjścia dla rozwaŜań 
syntetycznych, naleŜy studium Forda i Urbana Sgstems of psgchothercpg (19631, 
przegląd prac ba 4 awczrchMeltzoŜfa i Kornreieha Research in Psgcho (heratg 
0601, obszerne zespołowe dzieło pod redakcją A.
Bergirai S.
L.
Garfielda Psuchotherapu and behatiour charge (UH) , monografia J.
D.
Franka Perswsion cni Necling oraz cytowane JuŜ studium M.
M.
Struppa i A.
Bergina w.
International Journal of Psychiatry"jl 4 ł%li.

111.
Metody psychoterapii.

Metody psychoterapii dzielimy według załoŜeń teoretycznych, z których 

się wywodzą, i w zaleŜności od sposobów oddziaływania, na których się opierają.
WyróŜniamy metody racjonalne, sugestywne, odreagowdjące, psychoanalityczne oraz 
interpersonalnie korektywne.

1.
Psychoterapia racjonalna.

Psychoterapia racjonalna odwołuje się do logicznego myślenia pacjenta.

Stara się przede wszystkim oddziaływać na jego rozum, rozsądek, krytycyzm.
Formy psychoterapii racjonalnej są następujące: 1.
Zksplikacja albo wyjaśnienie: wykład i wyjaśnienie podłoŜa choroby, przyczyn jej
powstania, zaleŜności psychosomatycznych, oraz pogadanka na temat zasad higieny 
psychicznej.
2.
Perswazja: do wykładut dołącza się czynnik przeKODyWBlllR.
134.

3.

Reorientacja: dąŜenie do zmiany poglądów pacjenta i jego postawy wobec celów 
Ŝyciowych i wartości.
4.
Psychagogika: bardziej kompleksowe prowadzenie, uczenie i ukierunkowywanie pac 
Jenie Podstawowym załoŜeniem jest dokładna analiza anamnezy, która wprawdzie 
bywa włączana raczej do czynności diagnostycznych, jest jednak takŜe waŜnym 

Strona 56

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

czynnikiem psychoterapeutycznym.
Przede wszystkim pacjent łatwiej akceptuje wyjaśnienia i sugestie terapeuty, 
jeśli wie, Ŝe zna on dokładnie jego Ęprzypadek, jednocześnie psychoterapeuta sam
moŜe odwoływać się do konkretnych przeŜyć i doświaaczenia pacjenta.
Nie dyrektywne podejście w toku psychoterapii racjonalnej moŜna ograniczyć do 
metodycznego pogłębiania analizy anamnezy, a pośrednie oddziałgywanie 
psychośterapeuty moŜe tu polegać na sposobie i kolejności stawiania pytań.
Pacjent juŜ podczas własnej wypowiedzi inwentaryzuje swoje myśli i doświadczenia
Ŝyciowe.
Pewne zaleŜności ujawniają się same, a niekiedy moŜna oczekiwać, Ŝe pacjent 
samodzielnie dojdzie do konstraktywnychwniosków i propozyc li.
Bezpośrednie wyjaśnianie ukazuje pacjentowi zaleŜności przyczynowe bądź w formie
ogólnej, bądź na jego konkretnym przykładzie, i pozwala mu zastanawiać się nad 
nimi.
Z formą perswazji, historycznie związanej z nazwiskiem P.
Dubois, który propagował Ją jako przeciwieństwo rozpowszechnionej wówczas 
terapii hipnosugestywnej, wiąŜe się postulat odwoływania się do rozumu, co 
stanowi podejście wyraźnie dyrektywne.
Terapeuta planowo rozwija działalność w takim kierunku, by pacjent mógł 
akceptować jego wnioski.
Dalsze formy tej psychoterapii do logicznego oyślenia włączają takŜe elementy 
emocjonalne: psyehagogika propagowana głównie przez Kronfelda (1925) .

135.

wykorzystuje równieŜ elementy uczenia się wspólne dla psychoterapii i 

wychowania.
Metody psychoterapii racjonalnej stosują praktycznie wszyscy psychoterapeuci w 
przypadkach terapii podtrzymującej, a większość korzysta z nich takŜe w 
początkowym stadium psychoterapii systematycznej.
Psychoterapia racjonalna jest przygotowaniem do niektórechtechnik specjalnych 
(takich jak: trening autogenny, hipnoza, odreagowanie) , niektórzy opierają na 
niej całą psychoterapię.
Podstawą są systematyczne, metodyczne rozmowy, podczas których pacjent znajduje 
się w stanie pełnej świadomości.
-Pomocami w czasie takich roz@ów mogą być wszystkie znane i stzsowane w 
nauczaniu i oświacie środki, prowadzą-ce do lepszego zrozumienia, przyswojenia i
zapamiętania informacji, a więc przykłady, pomoce poglądowe, obrazy, schemiaty, 
diapozytywy, filmy, dyskusje, quizy popularna literatura itp.
Treść wyjaśniania, a takŜe kierunek reorientacji czy psychagogiki będzie się 
róŜnie w zaleŜności od przyjętych załoŜeń teoretycznych, a przede wszystkim od 
rodzaju choroby, np.w zaleŜności od tego, czy mamy do czynienia z przypadkiem 
alkoholizmu, psychozy czy nerwicy.
Osobnnik z somatycznymi zaburzeniami o podłoŜu nerwicowym przewaŜnie zgłasza się
do terapeuty po badaniach u lekarza intermisty, a często po licznych badaniach 
pomocniczych, w wyniku których powiadamia sie go o diagnozie negatywnej.
Chory taki zetknął się juŜ z niechętną postawz lekarza, powierzchownymi 
wyjaśnieniami, mającymi na celu przekonanie go, Ŝe nic mu nie jest, Ŝe są to 
tylko, nerwy".
W wielu wypadkach chory wyczuwa nawet i to, Ŝe mu się nie wierzy, Ŝe go się 
podejrzewa o symulowanie choroby, gdy tymczasem on zupełnie realnie odczuwa 
swoje dole 136.

gliwości.

Bywa teŜ czasem i tak, Ŝe lekarz radzi choremu, Ŝeby rozwiązał swoje problemy, a
dolegliwości same miną.
Kiedy indziej pacjent otrzymuje diagnozę pozytywną, która w rzeczywistości jest 
bez znaczenia, ale chory przywiązuje do niej ogromną wagę, poniewaŜ nikt mu jej 
dostatecznie nie węyjaśnił.
Zdarza się, -Ŝe wypowiedzi wygłaszane przy pacjencie węywierajana niego wpływ 
jatrogenny: podejrzewa on, Ŝe jest powaŜnie chory-zawał, nowotwór itp., domaga 
się podawania mu lekarstw czy stosowania innego rodzaju leczenia somatycznego, 
oszczędzania siebie i odpoczynku, a nawet po dłuŜszym trwaniu takiego 
stanu-przyznania renty.
WspółzaleŜności przyczynowo-skutkowe są najczsściejdla pacjenta niejasne, nie 
rozumie ich, niekiedy nie chce w ogóle mówić o swoich osobistych sprawach, 
poniewaŜ nie sądzi, aby mogły mieć jakiekolwiek znaczenie dla leczenia jego 
dolegliwości, a obawia się niedyskrecji (, zapiszą to w karcie choroby, któraś z
pielęgniarek przeczyta, wyniesie na miasto, jeszcze by to mogło zaszkodzić w 

Strona 57

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

małŜeństwie albo w pracy') .
Pacjent nerwicowy z psychicznymi objawami zaburzeń-z depresją, fobiami, 
natręctwami czy lękiem bywa częściej motywowany do nawiązania kontaktu z 
psychoterapeutą.
Jego stany są dla niego problemem, z którym nie potrafi skutecznie się uporać, 
stosuje niewłaściwe i nieskuteczne sposoby (np.zmusza się do uśnięcia, silą woli
stara się opanować natrętne myśli) , często ogarnia go strach, Ŝe zwariuje.
W stanie ostrej psychozy racjonalna psychoterapia niewiele pomaga, poniewaŜ 
pacjent nie potrafi zastanawiać się nad swoją chorobą i nie udaje się za pomocą 
prostych logicznych wyjaśnień doprowadzić go do zrozumienia przyczyn choroby.
W takiej sytuacji naleŜy ograniczyć wykład i perswazję do przekazania chore.

137.

mu wymagań obowiązującego na oddziale reŜimu leczenia.

W końcowej fazie leczenia, po aktywnym leczeniu, w okresie ustępowania objawów, 
fakt przebytejchoroby psychicznej staje się waŜnym czynnikiem w Ŝyciu pacjenta.
Szczególnego znaczenia nabiera wówczas potrzeba ukształtowania-poprzez 
odpowiednie wyjaśnienie-prawidłowej postawy pacjenta wobec przebyte j choroby.
W przypadku psychopatii, alkoholizmu i zboczeń płciowych znajomość własnych 
dolegliwości, ich przyczyn i konsekwencji ma dla pacjenta ogromne znaczenie.
W leczeniu alkoholików moŜna jednocześnie liczyć na to, Ŝe uświadomienie 
pacjentowi szkodliwego działania alkoholu na organizm i psychikę będzie 
elementem pomagającym w terapii.
PoniŜej omawiany szczegółowo tematykę, która moŜe stanowić treść racjonalnej 
psychoterapii nerwic prowadzonej w formie indywidualnej, zespołowej lub DJ BSZBT
9) Wyjaśnienie isioG i przrczrn choroby Chory z objawami nerwicy, który 
rozpoczyna leczenie, interesuje się przede wszystkim tym, co mu jest.
Często ma obawy związane ze swoją chorobą, obawy przed konsekwencjami, przed 
dziedzicznością.
Choroba i jej'objawy absorbują całą uwagę pacjenta.
Konieczne jest wówczas wy jaśnienie: 1.
RóŜnicy między objawami organicznymi a objawami funkcjonalnymi.
Wyjaśnienie musi zawierać zapewnienie, Ŝe Ŝaden narząd nie jest uszkodzony, 
czyli Ŝe zaburzenia są odwracalne, a takŜe zapewnienie, Ŝe objaw funkcjonalny 
Jest realną i rzeczywistą dolegliwością, często bardziej dokuczliwą niŜ 
zaburzenie orĘBlllCZTlC.
2.
RóŜnicy między nerwicą a psychozą.
Ma to zna.

138.
czenie przede wszystkim dla pacjentów z nerwicą, hospitalizowanych w 

zakładach psychiatrycznych, którzy wyraŜają obawę, Ŝe mogą "zwariować".
3.
Charakterystycznych objawów niektórych nerwic.
MoŜna opisać na przykład objawy draŜliwości i trudności w koncentracji awagi w 
neurastenii.
Przebieg napadu leku, charakterystyczne cechy myśli natrętnych, cechy napada 
histerycznego, sposób myślenia hipochondryka itp.
Opisywanie i wyjaśnianie objawów test uzasadnione, lecz wiąŜą się z tym takŜe 
pewne niebezpieczeństwa.
Plastyczny opis objawórw nerwicy znajdzie zawsze Ŝywy oddźwięk w gronie osób 
chorych na nerwicę.
Pacjent odczuwa pewnego rodzaju zadośćuczynienie, jeŜeli w opisie rozpoznaje 
swój o-bjaw: nie czuje się ze względu na swoją dolegliwość tak osamotniony, 
poniewaŜ wie tuŜ Ŝe test ona znana, opisuna i sklasyfikowana.
Obław traci dzięki temu swój fatalizm i znaczenie czegoś Jedynego w swoim 
rodzaju.
Pacjentka, która przeŜywała swoje napady lęku będąc przekonana, Ŝe zbliŜa się 
śmierć, dowiaduje się, Ŝe taki sam zespół objawów występuje u wielu osób i Ŝe to
wcale me zagraŜa ich Ŝyciu.
JeŜeli mówi się jej o tym w obecności licznego grona osób, łatwiej akceptuje 
podaweną informację jako rzetelną i fachową, a nie tako wymyślone dla niej ad 
hoc słowa pociechy.
Niektórzy pacjenci mogą jednak włączyć pewne opisywane objawy do swoich zespołów
objawowych, dla jarych wyiaśaienietakie moŜe stać się wskazówką, w jaki bardziej
przekonywający sposób powinni manifestować swoje objaw: , aby przedłuŜyć 
leczenie lub otrzymać urlop zdrowotny.

Strona 58

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Niekiedy skuteczne Jest ooisanie pewnych cech histerycznych w zachowaniu: 
zostaną one wyeliminowane, gdy pacjent po wrkładzie będzie się bał, Ŝe zespół 
mógłby go uznać za histeryka.
4.
Zasad psychogenezy, wpływu emocji na procesy psychiczne i somatyczne.
MoŜna podawać przykłady zmian fizjologicznych pojawiających się podczas 
przeŜywania strachu w sytuacji realnego zagroŜenia (zmiana tętna, ciśnienia 
krwi, oddechu, pocenie się, zaburzenia funkcji układu trawiennego) , wpływu 
uczuć po.

139.

zytywnych i negatywnych, wpływu powtarzających się uczuć negatywnych: 

naleŜy wskazać na moŜliwość wystąpienia trwałych zmian fizjologicznych, zwrócić 
uwagę, Ŝe zasady psychogenezy są wyraŜone w powiedzeniach będących mądrością 
ludową: .
Co masz na sercu", .
LeŜy mi to na wątrobie", .
Boli mmie o to głowa", .
Spadł mi kamień z serca".
PoŜądane jest równieŜ przeanalizowanie z pacjentami o odpowiednim poziomie 
inteligencji problemu mechanizmów neurofiz to-logicznych'i psyehodynamicznych, 
odpowiedzialnych za powstanie określonych objawów.
5.
Przyczyn mających wpływ na powstawanie nerwic: a) osłabienie procesów 
ośrodkowego układu nerwów ego-wpływ ogólnego wyczerpania, przebytychchorób 
somatycznych i urazów, braku równowagi hormonalnej w pewnych okresach Ŝycia itp:
b) przeŜycia psychiczne-jednorazowe nagłe urazy psychiczne oraz długotrwałe 
konflikty i napięcia: c) czynniki dotyczące chorego-jego konstytucja 
psychofizyczna, powodująca mniejszą lub większą odporność na negatywne wpływy, 
indywidualne cechy osobnicze, decydujące bądź o zdolnościach przystosowawczych, 
bądź będące źródłem konfliktów z otoczeniem (na przykład cechy histeryczne, 
wybuchowość i podejrzliwość jako cechy prowokujące otoczenie do reakcji 
odwetowych) .
6.
Zasady leczenia nerwic.
Celowe jest wyjaśnienie pacjentom znaczenia i oddziaływania metod, które będą 
wobec nich stosowane.
NaleŜy powiedzieć o roli kuracji farmakologicznej, wyjaśnić znaczenie analizy 
historii Ŝycia i osobowości dla ujawnienia czynników istniejących w środowisku i
w samym pacjencie, które spowodowały powstanie nerwicy.
MoŜna omówić znaczenie odreagowania, treningu autogennego, hipnozy, psychodramy 
itp., jeŜeli te metody mają być zastosowane wobec pac lenta.

140.
Wyjaśnienie zasad biglem psychicznej Higiena psychiczna jest zbiorem 

doświadczeń i zasad niezbędnych dla ochrony ludzi przed zaburzeniami nerwicowymi
czy chorobą psychiczną, a takŜe przed nawrotami tych zaburzeń: jej 
przestrzeganie prowadzi dupodniesienia efektywności pracy i do poczucia 
szczęścia osobistego.
Zasady higieny psychicznej moŜna podzielić na trzy grupy dotyczące: a) planów 
Ŝyciowych, b) trybu Ŝycia, c) postępowaunia z ludźmi.
Plany Ŝyciowe.
Doświadczenie wskazuje: Ŝe czławiekstosunkowo dobrze znosi aktualne trudności 
Ŝyciowe, -jeŜeli ma przed sobą perspektywę zmian na lepsze, natomiast znacznie 
trudniejsza do zniesienia i niekorzystna z punktu widzenia higieny psychicznej 
jest sytuacja, gdy wprawdzie wszystkie aktualne okoliczności są sprzyjające, ale
człowiek nie jest pewien swej przyszłości, w której mu coś zagraŜa (np.kierownik
sklepu z nie wykrytym jeszcze mankiem) .
MoŜna tu wykorzystać "system linii perspektywicznych"Makarenki: podnietą do 
Ŝycia dziś jest radość jutra.
Skłaniamy pacjenta do układania planów, do wyszukiwania wszystkich moŜliwych 
pozytywnych celów w przyszłości.
Szczególnego znaczenia nabierają te sprawy dla chorych, u których nerwica 
powstała wskutek zaistnienia krańcowo trudnych sytuacji i wydarzeń, w'wyniku 
czego utracili oni dotychczasowy sens Ŝycia (strata bliskiej osoby itp) .
Korzystną formą jest grupowa dyskusja na temat wartości Ŝyciowych.
Podczas jej trwania moŜna opisać przypadki paru osób, które usiłowały popełnić 
samobójstwo z powodu utraty tego, co stanowiło sens ich Ŝycia (kobieta, której 

Strona 59

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

dwoje dzieci utonęło w wezbranej rzece: męŜczyzna, który z powodu jakiegoś 
przestępstwa został pozbawiony swego kierowniczego stanowiska i przeniesiony na 
podrzędne) , i zaproponować, 1-41.

aby grono zebranych starało się odnaleźć wartości, które mogłyby tym 

ludziom zastąpić wartości utracone.
Badania wykazują, Ŝe w takich sytuacjach częściej poszukuje się bardziej 
wartościowego pod względem etycznym sposobu, jak być nadal poŜytecznym"niŜ 
sposobu, jak Ŝyć, Ŝeby mi się dobrze powodziło".
Do tej samej grupy naleŜy problem przystosowania.
Przystosowanie moŜna podzielić na: aktywne, kiedy człowiek sam usuwa 
niesprzyjające warunki i dzięki swemu postępowaniu zmienia sytuację (wyprowadza 
się z rodziną z konfliktowego środowiska w mieszkaniu teściowej, zmienia 
nieodpowiednią pracę) : i przystosowanie bierne, kiedy człowiek rezygnuje z 
pewnych swoich przyzwyczajeń, wymagań i pragnień, poniewaŜ nie moŜe ich 
zrealizować z powodu przeszkód, których pokonanie przekracza jego siły, lub 
będących rezultatem układów nie regulowanych przez niego 
(niemoŜmośćwyprowadzenia się od teściowej w okresie trudności mieszkaniowych) .
Dla ludzi z powtarzającym się zagroŜeniem nerwicą najlepsze moŜe być 
ukształtowanie postawy zbliŜonej do stoickiej, opisanej w Podręczniku nauk 
maminych Epikteta: odróŜnianie spraw, własnych", na kNre człowiek moŜe wpłynąć, 
i spraw, innych", na które w danych okolicznościach nie moŜe mieć wpływu (np., 
czy podczas jego urlopa będzie padać deszcz) .
Człowiek w takich wypadkach powinien nauczyć sig, absolutnej obojętności i 
nieprzejmowaniasię, innymi"sprawami.
Powinien natomiast wykorzystywać swoje siły, aby opanować i zmieniać według swej
woli, własne sprawy".
Problem przystosowania traktowany przez większość kierunków 
psychoterapeutycznych jako waŜne zadanie pychoterapii ma jeszcze jeden doniosły 
aspekt, na który zwrócili uwagę przede wszystkim przedstawiciele ddsemsdnclizg.
JeŜeli zgodzimy się, Ŝe istnieją war 142.

mści wyŜsze niŜ własne zdrowie, wartości, którym warto słuŜyć nawet za 

cenę tego, Ŝe człowiek będzie podlegał neurotyzującym wpływom, to pojęcie 
przystosowania jako ostatecznego celu psychoterapii musimy poddać rewizji.
Gdybyśmy bowiem skłaniali człowieka do tego, Ŝeby się przystosował społecznie 
nawet za cenę wyrzeczenia się swych przekonań, spłycenia swej twórczości 
artystycznej czy zrezygnowania z walki o prawdę i sprawiedliwość, wówczas 
lekarski pumktwidzenia pozostawałby w wyraźnej sprzeczności z zasadami etyki.
Kolejnym zadaniem jest wytworzenie optymistycznej postawy wobec Ŝycia.
Istnieje wyraźny związek między zewnętrznymi przejawami zachowania a wewnętrznym
stanem emocjonalnym człowieka.
Związek ten polega na pewnego rodzaju współzaleŜności.
Tak jak wewnętrzna radość skłania do uśmiechu, a nawet do wybuchów śmiechu, to 
na odwrót, świadomie, silą woli wymuszony uśmiech i aktywna postawa Ŝyciowa moŜe
wywołać autentyczny dobry nastrój.
Optymizmtczasem bywa autentyczny, ale moŜna go się równieŜ nauczyć.
Na Ŝycie moŜemy patrzeć jak na wielką szachownicę z czarnymi i białymi polami.
Jedna osoba widzi ją jako czarną płaszczyznę z białymi plamkami, ktoś inny-jako 
płaszczyznę w zasadzie białą, a tylko mie jscami trochę zaczernioną.
Zasady dotyczące trybu Ŝycia.
Wymienimy tu tylko w skrócie sprawy znane kaŜdemu psychologowi i lekarzowi, a 
mianowicie: organizacja dnia, podział czasu na pracę, odpoczynek, zabawę i sen: 
znaczenie odpoczynku w ciągu dnia: przyjemne spędzenie niedzieli: wykorzystanie 
urlopu w całości jako warunek prawdziwie dobrego, pełnego wypoczynku, znaczenie 
aktywnego wypoczynku: regularność posiłków, potrzeba snu 143.

w zaleŜności od wieku, ćwiczenia fizyczne i ich aktywi-*, Ŝujący wpływ, 
organizacja pracy.
Problemy dotyczą-.
ee palenia papierosów, picia alkoholu, czarnej kawz*uŜywania środków 
pobudzających, a takŜe przyjmowania środka-w farmakologicznych róŜnego typu.
Zasady postępowania z ludźmi.
Celem terapii jest dostarczenie pacjentowi niezbędnych wiadomości ułatwiających 
wytworzenie harmonijnych kontaktów z łudź mi.
Staramy się przede wszystkim o to, aby pacjent zrozumiał, Ŝe zachowaniie ludzi 
wobec nas jest odzwierciedleniem naszego zachowania wobec nich.

Strona 60

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Podajemy ąrzykłady na jzupemie j niepotrzebnych konfliktów, wywołujących 
niezadoWolenie i zaburzenia równowagi psychicznej człowieka.
OdróŜniamy je od konfliktów koniecznych do zrealizowania pawnyeh celów 
pozytywnych.
Podajemy przykłady konfliktowych sytuacji w środkach komunikacji, w sklepach, w 
rodzinie.
DąŜymy do tego, by pacjent zrozumiał, Ŝe na sporną sprawę moŜna spojrzeć z 
róŜnych punktów widzenia, uczymy go patrzeć na taką sprawę oczami innej osoby, 
wczuwać się w postawę przeciwnika.
Analizujemy problemy motywacji ludzkiego zachowania, uczymy znajomości ludzi, 
zaznajamiamy z róŜnymi typami ludzi, z rodzajami inlerakcji między ludźmi, 
analizujemy reakcję ludzi na róŜne formy krytyki, wskazujemy na znaczenie 
samokrytyki i znaczenie pochwały w postępowaniu z ludźmi.
Rozpatrujemy sytuacje, w których mogą powstawać ąowaŜne konflikty z rodzicami, 
dziećmi, z przełoŜonymi, podwładnymi, wreszcie z partnerami erotycznymi lub 
współmałŜonkami.
Zwracamy uwagę na formy konfliktów oraz na formy konstruktywnego prowadzenia 
sporów (Kratochvil, 1974 d) .
Szczególmą uwagę naleŜy poświęcić małŜeństwu, a zwłaszcza problemom zniechęcenia
w małŜeństwie, nie.

144.
zgodności między marzeniami a rzeczywistością, konfliktom pokoleń, 

zazdrości, niewierności, a takŜe problemom seksuologicznym dotyczącym 
oziębłości, braku orgazmu, zaburzeń potencji, harmonii seksualnej, stosowania 
środków antykoncepcyjnych itp.
Szczera rozmowa na te tematy bywa w większości wypadków bardzo poŜytecznym 
elementem terapii.
Oddzielna grupa problemów dotyczy wychowania dzieci.
Pacjenci z objawami nerwicy mają często powaŜne trudności z własanymi dziećmi.
Dlatego teŜ w cela zapobiegania powstawaniu nerwic, zwłaszcza u dzieci 
wychowywanych w środowisku nerwicowym, konieczne jest poinformowanie rodziców o 
zasadach prawidłowego z punktu widzenia higieny psychicznej postępowania wobec 
dzieci.
Jako pomoce poglądowe przy omawiania problemów dotyczących właściwego trybu 
Ŝycia moŜna wykorzystać filmy, ksiąŜki popularnonaukowe (z dziedziny wiedzy o 
nerwicach, o problemach małŜeńskich, seksualnych, wychowawczych, współŜycia w 
środowisku zawodowym, działalności społecznej i Ŝagadnień higieny psychiczne j) 
.
Wyjaśnienie dotyczące postępowania wobec objawów Częścią składową racjonalnego 
podejścia są takŜe wyjaśnienia umoŜliwiające zrozumienie mechanizmów 
psychologicznych i fizjologicznych i, przechytrzenie"niektórych ob jawów.
Na utrwalenie się niektórych objwwów wpływa lęk****o (ary oczekiwaniem na 
wystąpienie objawu oraz przymus samoobserwacji.
Pacjent, który cierpi z powodu tremy, czerwienienia się lub jąkania w obecności 
iuych ludzi, u którego w krytycznej chwili, przed immissio penis, następuje 
osłabienie'erekcji, będzie w takich sytuacjach znów natrętnie obserwował, czy.

W-Psychoterapia...
145.

wszystko jest w porządku i czy znane mu juŜ objawy nie zaczynają 

występować.
Obawa ta i samoobserwacjazaburzają, oczywiście, prawidłowy przebieg normalnych 
reakcji i objaw chorobowy pojawia się jako ich konsekwencja.
Derejleksic-według V.
E.
Frankla (1975) -o znaczą zaprzestanie niepoŜądanych rozwaŜań, tzw.nie myślenie o
określonym objawie lub o patogennej sytuacji, ignorowanie jej.
Stanu derefleksji oczywiście nie moŜna siągnąć w ten sposób, Ŝe w danej chwili 
zabraniamy sobie myśleć o czymś lub-bać się tego.
Franki cytuje stary alchemiczny przepis na wytapianie złota, w którym mówi się, 
Ŝe podczas warzenia zabrania się "myśleć o kameleonie".
JeŜeli człowiek usiłuje nie myśleć o kameleonie, to oczywiście okazuje się to 
niemoŜliwe, chociaŜ w innej sytuacji taka myśl nie przyszłaby mu do głowy.
Samo obserwację czy obserwowanie objawów trzeba więc zastępować czymś innym: w 
przypadku alchemika byłoby to na przykład skupienie uwagi na dokładnym 
wymieszania określonych składników, w przypadku pacjenta z nerwicą seksualną-na 
rozmowie z partnerem o miłości lub wspólnych przeŜyciach, w przypadku nerwicy 

Strona 61

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

lękowej lub innej-skupienie uwagi na jakiejś pracy, idei czy osobie.
Podobnie przy bezsenności często przeszkadza zasnąć obawa, Ŝe się nie zaśnie, 
strach przed następstwami nieprzespanej nocy albo złość z powodu niemoŜności 
zaśnięcia.
Zmuszanie się do zaśnięcia bywa nadaremne, raczej zaleca się reagować spokojnie 
na bezsenność, neatralizować obawy myślą, Ŝe aby skutecznie wypocząć, wystarczy 
spokojnie leŜeć, kierować uwagę na przyjemne wspomnienia, np.na przeŜycia z 
wakacji.
Zasada derefleksji obowiązuje zarówno w pojedynczych konkretnych sytuacjach, jak
i w sy.

146.
tuacjach o szerszym znaczeniu dla jednostki: kobiecie będącej w stanie 

depresji po stracie dziecka przyniesie ulgę intensywna praca i to nie tylko 
dlatego, Ŝe odkryje w niej nowe wartości, pozwalające jej pokonać frustrację, 
ale równieŜ dlatego, Ŝe musi skupić swą uwagę na tym, co robi, i wobec tego 
przestanie koncentrować się na sprawach bolesnych.
A zatem w derefleksjichodzi głównie o odwrócenie uwagi w innym kierunku.
Ze stanowiska pawłowowskiego chodzi po prostu o wytworzenie nowego: pobudzenia, 
które poprzez indukcję ujemną harmuje pobudzenie istniejące w innych obszarach 
kory.
Intencje paradoksalne to-według V.
S.
Franklatrik odbierający lękowi jego paraliŜującą siłę przez to, Ŝe absurdalnie 
pragniemy tego, czego się boimy.
Pacjent, który boi się brudu, powinien absurdalnie pragnąć, Ŝeby się jak 
najbardziej zabrudzić: pacjent, który boi się kompromitacji, będzie chciał 
skompromitować się kilka razy dziennie.
Oczywiście, te absurdalne Ŝyczenia pacjenta zwykle nie spełniają się, waŜne jest
jednak, Ŝe zmieni się jego stosunek do określonych objawów i będzie mógł 
właściwie traktować swoją nerwicę.
Oprócz Frankla i jego uczniów-Polaka i Nie bauer-o pozytywnych skutkach tej 
techniki pisał takŜe psychiatra z Dusseldorfu M.
0.Garz (19623.
Dla pacjenta z objawami lęku przed śmiercią zalecenia Gerza brzmiały: .
Od tej chwili przynajmniej trzy razy dziennie umierać na apopleksję': dla 
pacjenta cierpiącego na tremor przy pracy w obecności ludzi: .
Pokazać ludziom chociaŜ raz, jak się naprawdę umiem trząść': dla pacjenta 
dotkniętego dziwaczną obawą, Ŝe mógłby publicznie ulec pokusie dotknięcia 
genitaliów jakiegoś męŜczyzny: .
Wykorzystywać kaŜdą okazję na ulicy, w restauracji i w środkach komunikacji do 
chwytania obecnych tam męŜczyzn za penis".

147.

Bardzo często neurotycy, a zwłaszcza neurastenicy, skarŜą się na 

osłabienie pamięci.
NaleŜy zapewnić ich, Ŝe w zasadzie nie są to rzeczywiste zaburzenia pamięci, 
lecz nerwicowe zaburzenia koncentracji uwagi, w konsekwencji których człowiek 
łatwo zapomina gdzie coś połoŜył, co właśnie miał zamiar teraz zrobić, nie moŜe 
przypomnieć sobie, skąd zna danego człowieka, natomiast wiadomości dobrze 
utrwalone w pamięci zachowuje i przypomina sobie ąrawidłowo.
Wysiłek, by coś przypomnieć sobie natychmiast, jest na ogół daremny, dopiero 
później określona sprawa sama się przypomina.
Trzeba zalecić pacjentowi, aby uŜywał podręcznego kalendarzyka, w którym mógłby 
notować swoje codzienne sprawy i Ŝyć bez obaw, Ŝe o czymś zapomniał.
W stanach depresyjnych z przewagą elementów endogennych odpowiednie okazuje się 
wyjaśnienie, Ŝe pacjent, nie powinien usiłować walczyć z depresją, lecz powinien
znosić ją cierpliwie, jeŜeli to moŜliwe zachować dystans, uwaŜać ją za chorobę i
zdawać sobie z tego sprawę, Ŝe sam nie da sobie*z tym rady.
'Musi po prostu czekać, aŜ zacznie działać terapia biologiczna.
Przy przeprowadzaniu terapii racjonalnej konieczna jest bardzo dokładna 
znajomość zasygnalizowanej tu problematyki i przemyślenie sposobu przekazywania 
wyjaśnień pacjentowi, tak aby oddziaływanie terapeutyczne nie stało się 
czynnikiem jatrogennym.
Lepiej jest, gdy wyjaśnienie ma bardziej ogólny charakter i gdy sam pacjent 
przeniesie je na swój własny przypadek.
Konkretna interpretacja przypadku pacjenta jest moŜliwa dopiero po dokładnym 
zapoznaniu się z jego sytaacją, przy czym naleŜy wystrzegać się podawania 

Strona 62

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

przedwczesnych i niczym nie uargumentowanych wyjaśnień (np.
, To wszystko z przepracowania') czy komentarzy (młody lekarz podczas badania 
pacjen.

148.
ta z depresją spytał go o wiek Ŝony, kiedy pacjent niechętnie 

odpowiedział, Ŝe jest o 15 lat starsza, lekarz nie powstrzymał zdziwienia: .
Człowieku, co pan zrobił!
Później okazało się, Ŝe pacjent jest najzupełniej zadowolony z małŜeństwa, 
przyczyna depresji jest inna) .
Nie są równieŜ wskazane bezpośrednie, aulorytatywnerady typa: .
Niech się pan oŜeni", .
Niech się pan rozwiedzie", , Powinniśde adoptować dziecko chociaŜ i od tej 
reguły mogą istnieć wyjątki.
A W USA Klapman 0946) podał dla terapii grupowej plan 24 pogadanek na temat 
podłoŜa chorób psychicznych, stosunku społeczeństwa do chora-b pychicznych 
rozsądku.
Impulsów, rozwoju osobowości, nastrojów, konfliktów, istoty myślenia itp.
UwaŜa za właściwy podział pacJentó-w na klasę wyŜszą i niŜszą, a dla zwiększenia
efektywności nauczania poleca pacjentom ilustrowarrpodręcznik obejmujący zarys 
materiału.
W Związka Radzieckim Zaczepicki 0939) podkreśla konieczność przekonywania 
pacjentów o tym, Ŝe ich nerwica Jet nie tylko skutkiem wpływu sytuacji 
zewnętrznej, ale równieŜ Fwpływu określonych cech ich osobowości.
Podstawą systemnuwyjaśnień i perswazji jest 5 tematów: 1) wyjaśnienie istoty 
nerwic i przyczyn ich powstawania w świetle teorii Pawłowa: 2) wyjaśnienie roli 
cech osobowości pacjenta w rozwoju nerwicy: 3) wyjaśnienie znaczenia zaburzeń w 
stosunkach jednostki z otoczeniem: 4) wskazanie moŜliwości i spsobów leczenia 
aerwkr: 5) wyjaśnienie uzdrawiającego wpłrwu pracy, reŜimu dnia, wypoczynku i 
higieny sobileiiwanowG-ebiedinski, 1958) mówi o 4 następujących etapach terapii:
1) przezwycięŜenie niewłaściwego sosunku pacjenta do choroby i wzbudzenie Jego 
wiary w moŜliwść wyleczenia: 2) analiza danych anamnstycznrch i wyjaśnienie 
eCopatogenezy: 3) instrukcje wskazujące, w jaki sposób moŜna Wsunąć 
dolegliwości: 4) przekonanie pacjenta o kocie: złości powrotu do rwrmalne) 
pracrA.
Kogerer 0951) -Austria-uwaŜa Ŝe głównym celem pschoterapii racjonalnej o 
orientacji psychagogicznei test takie, wrehowanie pacjenta, aby potrafił czuć 
się szczęśliwszy'.
W wiązko z trm naleŜy przywrócić paciedewl wiarę we Własne siły i wskazać mu, w 
jaki sposób moŜe, wrkorzjsł-uląc.

149.

wszystkie czynniki zew*t**e i wewaę'rzne, kształtować własne Ŝycie w 

spoób naJwi-śłwsr i naiberdiej wartśeiowy.

A.

Ellis (1958, 1962) w USA pojmuje psychoterapię racjonalną jako atak na 
itracóooalae mrśleale pacjenta.
Psyebotempeutastosuje antrpropagandę, pałając argumenty przeciw.
sławne kłamliwej propagwdzie i przesądom, których pacjent nauczył się poprzednio
i które obecnie powtarza.
Posługując się przekonywaniem, pochlebswem, rozbudzaniem zaiatersowańa niekiedy 
i Ŝądaniem, skłania pacjenta do wykonywania okrślonej czmnścl będącej 
zaprzeczeniem tego, w co pacjent dotychczas wierz: t.
Wszystko to zmierza do Jednego celu: osiągnąć by pacjent przrswoit sobie 
racjonalną filozofię Ŝyciową, tak sarno jak uczelnio prrswoił sobie przeądy 
swoich rodziców i ograniczenia swojej kultury.
Psychoterapeuta Jest propagatorem wiary w moŜliwość zastosowania ścisłych praw 
logiki w Ŝyciu codziennym.
Szczerość myślenia i stosowanie metod naukowych pozwala zarazem nieustannie 
ujawniać w poczynaniach pacjenta najmniejszy mawet ślad irracjonalnego myślenia 
i energicznie kierować Je na bardziej racjonalne tory.

2.
Psychoterapia oparta na sugestii.

Hipnoza

Psychoterapia posługująca się sugestią nie stara się odwoływać do rozumu, 

Strona 63

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

przeciwnie, raczej go pomija, wykorzystując bądź autorytet terapeuty, bądź 
celowo wywołany stan pacjenta, w którym słowa terapeuty są przyjmowane z 
obniŜonym krytycyzmem albo bezkrytycznie.
Sugestia w szerokim znaczeniu tego słowa to bodziec w formie opinii, twierdzenia
lub gestu, który oddziałuje na osobnika nie podlegając z jego strony Ŝadnej 
analizie logicznej czy krytyce: bodziec ów wywiera wpływ na postawy, na przebieg
procesów psychicznych, a za ich pośrednictwem takŜe na reakcje fizjologiczne i 
zachowanie.
Podatnością na sugestię nazywamy zdolność danej osoby do reagowania na bodźce 
tego typu.
Czynnik podatności na sugestię wykorzystywany jest przy leczeniu 
farmakologicznym, a takŜe przy stosowaniu róŜnych procedur terapeutycznych.

150.
W naszym lecznictwie obserwuje się często, Ŝe pacjenci zasugerowani są 

wartością leku zagranicznego, mimo Ŝe ma on takie same składniki Jak lek 
produkowany w kraju.
Sugestywne działanie leku Jest tym większe, im test on droŜszy, trudniej dosępry
i mniej znany.
Fakt ten zatai potwierdzony miedzy Innymi w pracy Bóanowskiego i Chloupkawej na 
temat po-dawania grupie pacjentów nerwicowych znanego leku MeprobdmdAnofe, pod 
nową nazwą Depresja.
Działanie Menrobcma (u okazało się znacznie słabsze.
Do sugestywnego działania leku przyczynia się równieŜ kaŜda wyraźniejsza zmiana 
wywołana w organizmie po podaniu leku.
Jest ona dla pacjenta wskazówką, Ŝe lekarstwo działa, Ŝe coś się dzieje (na 
przykład wraŜenie ciepła przy zastrzykach z calcium, zaczerwienienie po 
Pemtonie) .
Do dziś jeszcze w niektórych zakładach psychiatrycznych popularne jest 
wstrzykiwanie podskórne cguc destilctc, co powoduje ból, rozumiany przez 
pacjenta jako, działanie"metody lub traktowany jako, cena"poprawy stanu zdrowia.
Zabieg taki moŜe być rodzajem terapii ut cliquid fierimdectur lub niekiedy 
narzędziem zemsty lekarza na niesympatycznym pacjencie czy "nieznośnej 
histeryczce", wtedy jednak ma bardzo wątpliwą wartość etyczną.
Udramatyzowany jednorazowy zabieg z zastosowaniem na przykład bolesnej 
faradyzacji, poprzedzony stanowczym przekonywaniem chorego, Ŝe silnie działający
zabieg szybko usunie występujące u niego objawy, bywa niekiedy skuteczny w 
przypadkach mono symptomatycznych nerwic histerycznych, zwłaszcza przy 
niedowładach, mutyzmie itp.
Na silnej sugestii pośredniej oparta jest równieŜ metoda maski 
tymolowejstosowana w**ingradzkim Instytucie Psychoneurologicznym.
Pacjent zostaje powiadomiony o niezwykle skutecznym działaniu tego kosztowniego 
leku, wykonanie zabiegu kilkakrotnie odkłada się wyjaśniając, .

151.

Ŝe leku jeszcze nie otrzyiaano, Ŝe trzeba składać specjalne podania do 

Ministerstwa Zdrowia o jego przydział, Ŝe jest go w ogóle bardzo mało.
Pacjent oczekuje na zabieg z coraz większym napięciem.
Ustala się wreszcie termin zabiegu, lekarze ubierają się jak do operacji, 
pacjent kładzie się na stole, do jego uszu dochodzi jeszcze jak gdyby mimochodem
praw adzona rozmowa dwóch lekarzy o doskonałym wyniku tego zabiegu w jakimś 
cięŜkim przypadku, po czym na maskę uŜywaną do narkozy kierowany jest strumień 
aromatycznego, obojętnego w działaniu płynu.
JeŜeli element sugestywny stosuje się jako podtrzymanie lub jako główny 
mechanizm terapii, to składnik ten przy ocenie skutków działania róŜnych 
rodzajów terapii nialeŜy uznać za zakłócający.
Jawimy wtedy o reakcji placebo.
Jest ona często przyczyną duŜych sukcesów nowych lekarstw czy metod.
Dopiero późniejsza analiza rezultatów wskazuje na konieczność odwołania 
pierwotnie entuzjastycznych oświadczeń.
W prowadzonych aktualnie badaniach farmakologicznych próbuje się uniknąć tego 
przez ustalenie wartości leków za pomocą tzw.podwójnie ślepej metody (double bli
4: jedna grupa pacjentów otrzymuje wówczas substancję właściwą, a druga grdpaw 
tych samych warunkach tak samo wyglądającą substancję obojętną (placebo) .
O tym, jakie lekarstwo otrzymał, nie wie ani sam pacjent, ani pracownik 
oceniający wyniki, chodzi bowiem o to, aby na ocenę nie wpłynęło jego własne 
nastawienie Y.

Y W badaniach nad działaniem śro-dków farmakologicznych coraz częściej 

Strona 64

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

stosuje się olrócz grupy eksperymentalnej otrzymującej właściwy lek, dwie grupy 
kontrolne: jedna grupa kontrolna nie dostaje Ŝadnego leku, druga otrzymuje 
placebo.
Waurtośćleku jet tym większa, im większy stopień poprawy notuje się w grupie 
eksperymentalnej w porównania z dwiema grupami kontrolnymi,  (Przrp, tłum) .

152.
Efektom placebo poświęcono szereg badań naukowych, w wyniku których 

stwierdzono, Ŝe niektórzy ludzie reagują silnie na placebo (placebo-redctor) , a
inni nie reagują (placebo-nonredctor) .
Efekt placebo stosuje się takŜe przy badaniu skuteczności metod 
psychoterapeutycznych.
Trudno tu'jednak znaleźć analogię do metody double blind, uŜywanej w 
farmakoterapii: nie uda się przecieŜ zastosować psychoterapii, tak samo 
wyglądającej, ale nie zawierającej działającej substancji".
Dlatego nie brak nawet głosów, Ŝe działanie wszelkiego rodzaju metod 
psychoterapeutycznych polega w zasadzie na sugestii i w związku z tym rodzaj 
zastosowanej procedury właściwie nie ma znaczenia.
Na korzyść tych poglądów wydają się przemawiać takŜe porównawcze anializy 
statystycznie, wykazujące jednakowe efekty przy zastosowaniu rozmaitych metod i 
rozmaitych podejść terapeutycznych.
JeŜeli nawet nie będziemy całkowicie zgadzać się z tymi poglądami.
faktem jest, Ŝe czynnik sugestii towarzyszy kaŜdej nieładzie terapii.
Sugestia pośrednia czy bezpośrednia stosowana na jawie jako samodzielna metoda 
terapeutyczna bywa przewaŜnie zaliczana do psychoterapii podtrzymującej.
Przy systematycznym wykorzystywaniu sugestii stosuje się ją zwykle w stanie 
hipnotycznym.
Dlatego teŜ podstawową problematykę i technikę hipnozy i hipnoterapii omówimy 
bardziej szczegółowo.

Istota hipnozy Hipnoza jest stanem psychicznym charakteryzującym się 

zwykle podwyŜszeniem podatności na sugestię i istnieniem specjalnego stosunku 
między hipnoyzerema hipnotyzowanym (raportem) .

Raport polega na wywieraniu przez hipnotyzera wpływu na percepcję, .
153.

sady, emocje i zachowamie pacjenta.
Stan ten moŜe bye.

podobny do snu, ale nie jest to warunek konieczny.
Z punktu widzenia jej istoty hipnoza jest złoŜonym konglomeratem wzajemnie się 
krzyŜujących i wpływających na siebie zjawisk i procesów, do których naleŜą 
przede wszystkim sugestywność, dysocjacja świadomości, zmiana sutbiektywnego 
spostrzegania rzeczywistości, szczególnego rodzaju kontakt interpersonalny, 
regresja do poziomu infantylnej zaleŜności, zmiana struktury ocen i percepcji, 
odgrywanie roli oraz częściowe hamowanie.
Wymienione zjawiska i procesy pojedynczo pojawiają się takŜe w innych, 
niehipnotycznychstanach (na przykład odgrywanie roli równieŜ w świadomej 
symulacją dysocjacja świadomości w patologicznych stanach zamroczeniowych: 
częściowe hamowanie takŜe w stanie normalnego snu z marzeniami itp) , a w 
poszczególnych przypadkach hipnozy nie występują w stopniu jednakowym lub mogą 
nie występować wcale.
Tak więc moŜliwa jest autohipnozabez kontaktu interpersonalnego, stan transu 
hipnotycznego bez podwyŜszonej sugestywności i, aktywna hipnoza'bez częściowego 
hamowania.
W zaleŜności od znaczenia przypisywanego poszczególnym procesom rozróŜnia się 
szereg teorii usiłujących wyjaśnić hipnozę.
Niektóre objawy mogą odgrywać róŜną rolę w zaleŜności od głębokości hipnozy.
Na przykład, odpręŜenie, senność i inne objawy przypominające sen są w przypadku
lekkiej i średniej hipnozy charakterystycznymi cechami umoŜliwiającymi 
odróŜnienie stanu hipnotyczniego od reagowania na sugestię na jawie: w stanie 
głębokiej hipnozy ich obecność zaleŜy raczej od podanych sugestii, ewentualnie 
od techniki hipnotycznej i oczekiwań pacjenta, ale dla charakte-rystyki stanu 
jest to nieistotne.
RozwaŜa się niekiedy moŜliwość operacyjnej defil 54.

nicji pojęcia hipnozy przez określenie tego, co musi zostać dokonane, 

aby wywołać stan hipnotyczny, a więc przez wskazanie techniki hipnotycznej.
PoniewaŜ jednak sposoby wprowadzania w stan hipnotyczny mogą się bardzo 
róŜnić-niekiedy są to metody wyraźnie niespecyficzne (np.jedynie'stopniowanie 
trudności sagestiina jawie albo-wypowiadanie jakiegoś słowa-sygnału, w związku z

Strona 65

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

którym osoba hipnotyzowana spodziewa się wystąpienia stanu hipnotycznego) , a 
kiedy indziej znowu nawet za pomocą klasycznej techniki hipnotycznej nie udaje 
się wprowadzić osoby w stan hipnozy-definicja operacyjna nie jest rozwiązaniem 
zadowala j ącym.
Stosunkowo najłatwiej jest sformułować opis typowych objawów występujących w 
stanie hipnotycznym.
Dlatego teŜ wydaje się, Ŝe najlepszym sposobem określenia pojęcia hipnozy jest 
definicja opisowa.
Uwzględniając to, co powiedzieliśmy wyŜej o znaczeniu hamowania, konieczne jest 
zdefiniowanie oddzielnie hipnozy lekkiej i średniej, a oddzielnie-hipnozy 
głębokiej.
Jako hipnozę lekką i średnią określamy stan cechujący się obniŜona aktywnością 
spontaniczną, a nawet zupełnym jej zanikiem, uczuciem senności i zmianami 
napięcia mięśniowego (zwykle w kierunku pogłębiającej się relaksacji, przy 
odpowiedniej sugestii nawet w kierunku katalepsji) , zamknięciem oczu (z trud 
noś-cią czy nawet niemoŜnością otworzenia ich) oraz specjalnym kontaktem międzz 
hipnotyzerem a osobą hipnotyzowaną.
W związku z tym kontaktem bodźce pochodzące od hipnotyzera nabierają dla 
pacjenta szczególnego znaczenia, natomiast reakcje pacjenta na otoczenie maleją.
Po zakończeniu hipnozy nie występuje amnezja lub występuje jedynie amnezja 
czeSClOWR.
Głęb-oka hipnoza, to stan cechujący się istnieniernt.

155.

raportu i zmianą stanu świadomości.

W czasie trwania tego stanu, za pomocą odpowiedniej sugestii moŜliwe jest 
wywieranie wyraźnego wpływu na zachowanie osoby hipnotyzowanej lub jej przeŜycia
psychiczne i procesy fizjologiczne, ponadto moŜliwe jest wywołanie pozytywnych i
negaywnych halucynacji, regresji*do wcześniejszych form zachowania oraz 
przekazywanie sugestii posthipnotycznych nawet wówczas, gdy cały okres trwania 
hipnozy objęty jest pełną amnezją.
Amnezję tę moŜna równieŜ przerwać za pomocą sugestii.
Teoretycznej problematyce hipnozy poświęciliśmy oddzielną publiXację 
(Kratocheit, l 972) : w tym rozdziale ograniczyny się więc jedyne do informacji,
które mają bezpośredni związek z zastosowaniem hipnozy w psychoterapii.
Technika hipnozy Wprowadzanie w stan hipnozy.
Wprowadzenia w stan hipnozy dokonuje się najczęściej przy uŜyciu technik 
usypiających lub technik polegających na stopniowaniu sugestii na jawie.
c.
Metoda usypiania.
Metoda usypiania polega na wywoływaniu u pacjenta zmęczenia przez 
wykorzystywanie bodźców i sytuacji stosowanych równieŜ przy wywoływaniu 
normalnego snu, a więc monotonii, spokoju, usuwania zakłócających bodźców, 
relaksacji miĘśJllOWBj.
Pacjent siada w wygodnym fotelu lub kładzie się na kanapce, prosimy go, aby 
zachowywał się biernie, nie usiłował pomóc w wprowadzaniu go w stan hipnozy, ani
się przed tym nie bronił.
Następnie kaŜe mu się bądź utkwić wzrok w jakimś punkcie czy w oczach 
hipnotyzera, bądź zamknąć oczy i słuchać głosu hipno.

156.
tyŜera.

MoŜna równieŜ stosować monotonne bo-dŜceakustyczne, cieplne, dotykowe itp.a) 
Ęiksacja wzroku-na przedmioc: e: pacjent koncentzuje wzrok na ostrzu ołówka, 
szklanej kulce, kry.

Ryć.

2.
Hipnotyczna fiksacja wzroku sztate, odblasku światła na pierścionku lub młotku 
słuŜącym do badania neurologicznego, środku kręcącego się wentylatora, plamce na
ścianie, małym błyszczącym punkcie lub specjalnym hipnoskopie-moŜe nim być na 
przykład papier z narysowanymi kołami koncentrycznymi, w których wspólnym środku
umieszczony jest kryształ odbijający światło znajdujące się za.

157.

pacjentem.

Przedmiot, na którym pacjent ma skoncentrować wzrok, powinien stać na stoliku 
(jeŜeli pacjent siedzi) , moŜe wisieć lub moŜe być umieszczony na ścianie 

Strona 66

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

(jeŜeli pacjent leŜy) : moŜe go równieŜ t: zymaćw ręce hipnotyzer.
Pacjent moŜe takŜe trzymać przed miot w ręku: naleŜy wówczas pozwolić, aby mu 
ręka opadła swobodnie, gdy tylko pacjent zamknie oczy.
Metoda Levy-Suhla, opracowana przez Stokvisapolega na fiksacji wzroku na 
dwubarwnym geometrycznym rysunku, co powoduje powstanie powidoków Metoda ta 
stosowana jest dla wzmoŜenia działania sugestii.
b) Eiksacja wzroku na twarzy hipnotyzera: naj częściej na nasadzie nosa albo na 
źrenicy oka.
Od hipnotyzera wymaga się w takim wypadku, aby ró-wnieŜwpatrywał się w określony
punkt w twarzy pacjenta, najlepiej w jego oczy, Ŝeby potrafił wytrzymać 
spojrzenie dłuŜej niŜ pacjent i starał się nie mrugać.
Metoda fiksacji wzroku na przedmiotach ma tę zaletę, Ŝe hipnotyzer nie męczy 
wzroku, a przy tym hipnoza moŜe być przeprowadzana przez dłuŜszy czas, aŜ do 
zupełnego zmęczenia pacjenta.
Fiksacja oczy-oczy ma jednak znacznie silniejszy ładunek sugestii.
MoŜna równieŜ kazać pacjentowi wpatrywać się w palec hipnotyzera lub w dwa 
palce-wskazujący i środkowy, ustawione w kształcie litery V.
Hipnotyzer moŜe stopniowo zbliŜać palce do oczu pacjenta: jest to tzw.metoda, 
naciskających palców"opisana przez Horvaia (l 959) .
c) Bodźce słuchowe: stosuje się monotonne dźwięki na przykład szum wentylatora, 
przytłumione uderzenia metronomu, dźwięki nagrane na magnetofonie, szum deszczu,
przytłumione odgłosy jakiegokolwiek aparatu-dyktafonu lub generatora.
d) Pasy: była to metoda hipnotyzowania powszechnie stosowana w okresie 
przednaukowym.
Hipnotyl 58.

zer powoli przesuwa dłonie nad twarzą i piersią pacjenta (małe pasy) 

albo nad całym ciałem (duŜe pasy) z góry w dół i duŜym łukiem zawraca w kierunku
głowy.
Przy delikatnym dotykaniu ciała mogłyby w procesie hipnotyzowania działać 
równieŜ bodźce czuciowe: na ogół jednak hipnotyzer stara się unikać dotknięć, 
poniewaŜ istnie je prawdopodobieństwo wywołania doznań i wyobraŜeń o charakterze
erotycznym.
Przy przesuwaniu rąk nad ciałem powoduje się moŜliwość usypiającego działania 
ciepła emanującego z palców hipnotyzera.
W zasadzie jednak działanie tej metody oparte jest na ładunku sugestii 
połączonym z wyobraŜeniem o magicznej, magnetycznej sile hipnotyzera.
e) Sugestia werbalna: hipnotyzowanemu powtarza się wielokrotnie monotonnym, ale 
jednocześnie silnym i zdecydowanym głosem objawy, które powinny u niego 
wystąpić.
A więc mówi się o stopniowym zasypianiu, zwiększającej się relaksacji, uczuciu 
cięŜkości po wiek i całego ciała, senuności, zmęczeniu itp.
Pacjent ma zamknięte oczy i wsłuchuje się w słowa hipnotyzera.
Najczęściej stosuje się kombinację wzrokowej fiksacji z sugestią słowną 
(technika werbalna-fiksacyjna) .
Dla przykładu podajemy treść i formę sugestii słowne j: .
Proszę się wygodnie ułoŜyć, rozluźnić wszystkie mięśnie i patrzeć w skupieniu w 
jedno moje oko.
Proszę zachowywać się biernie i czekać na to, co się stanie.
Zacznie pan stopniowo odczuwać zmęczenie, senność, powieki będą coraz cięŜsze, 
będzie pan czuł coraz większe zmęczenie i senność.
Moja twarz bęCzie się rozmazywać i znikać, będzie mnie pan widział gdzieś w 
oddali, chwilami znów wyraźnie, ale coraz bardziej będzie wszystko znikać za 
mgłą.
Powieki będą coraz cięŜsze, będą piec i łzawić, będą coraz cięŜsze i cięŜsze, 
będą opadać, będą się chciały zamknąć.
Uczucie cięŜaru w całym ciele zwiększa się.
Ręce i nogi są cięŜkie, prawie bezwładne, będzie pan tak zmęczoo: , tak po 
cięŜkiej fizycznej pracy, jat, po wielsim wysiłku.

159.

Przyjemme pan odpocząwa.

Senność jest coraz większa i większa, powieki są cięŜkie, chcą się zamknąć, 
zamykają się.
Senność, zmęczenie, ocięŜałość.
.Chce się panu spać.
Jest pan bierny, spokojny, rozluŜnionr, senny.
Powieki stają się coraz baraziejcięŜkie.

Strona 67

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

PogrąŜa się pan w stanie przyjemnego spokoju senności, snu, przy tu pozos (ale 
pan stale ze mną w kontakcie, wpływ moich słów na pana i na pana układ nerwowy 
będzie stale wzrastać.
Powieki są cięŜkie, zamykają się, zamykają się.
Będę liczyć do W i przy tym odliczaniu wszystkie objawy niezwykle się spotęgują,
powieki się zamkną.
Jeden dwa-powieki są coraz cięŜsze, trzy, cztery-zamykają się, opadają w dół, 
pięć, sześć-zupełnie opadają, siedem, osiem są zamknięte, dziewięć, aziesięć-juŜ
pan śpi, głęboko śpi cen będzie coraz głębszy...
"Tempo podawania, sugestii przystosowaje się do objawów występujących u 
pacjenta.
JeŜeli objawy są słabe, powtarza się ich opisywanie w zmienionej formie nawet 
kilka razy.
KaŜde częściowe powodzenie zostaje podkreślone i nawiązuje się do niego dalsze 
sugestie.
Gdy tylko osiągnie się stan, w którym pacjent zamknie oczy, noŜna stosować 
następne sugestie.
Zwykle zaczyna się od sugestii automatycznego podnoszenia ręki, kontynuuje 
sugestię podciągania ręki do ramienia i, stosownie do tego, próbuje niemoŜność 
otworzenia oczu, zdolność przeciwstawiania się sugestiom (nakaz-, rękę w 
dół-niech pan próbuje Ją opuścić') itd.
Aktywny trening hipnotyczny Kretschmera (l 96 O) , który rozwinął obecnie Langen
(1961) polega na ćwiczeniu odpręŜenia mięśni i fiksacji, wzroku, przy czym rola 
czynmików sugestywnych jest tu ograniczona.
Pacjent wykonuje praktycznie dwa pierwsze ćwiczenia treningu autogennego 
Schultza (patrz metoda treningu autogennego str.-255) , tzn.uczucie cięŜaru i 
uczucie ciepła w całym ciele, następnie ćwiczy fiksację: wpatruje się na 
przykład w tarczę cicho cykającego zegarka, *zu*ani*z*zenid*ś*i oczu*o*a.

160.
boaŜca akustycznego i zwęŜenie pola świadomości, wysstepujące wskutek 

silnej koncentracji, wszystko to, samo przez się, wywołuje stan hipnotyczny, 
który pogłębia się przez stałe powtarzanie ćwiczeń, tak Ŝe hipnotyzer nie musi 
nawet sugerować wprowadzenia w stan hipnozy.

Okres treningu obejmujący codzienne ćwiczenia trwa około miesiąca.
b.
Metodą stopniowania saugestii w jenie.

Przy tej metodzie nie stosuje się sugestii snu, nie wprowadza się atmasfery 
odpręŜenia, wygody i monotonii.
Hipno-tyzer występuje w bardziej aktywnej i autorytatywniejroli.
Wpływ hipnotyzera wzmacnia zwykle obecność rozmaitych magicznych elementów w 
jego otocze**z*ch*w*u.
Do realizacji niektórych prostszych sposobów hipnotyzowania wykorzystuje sie 
podatność pacjenta na sugestię.
Z kolei pierwsze udane próby wykorzystuje się po to, aby ją wzmocnić i poddać 
pacjenta coraz silniejszemu oddziaływaniu hipnotyzera.
Hipnotyzowanie przebiega w tym wypadku w szybkim tempie, musi odbywać się bez 
wahań, niepewności: sugestie muszą kyć podawane szybko, jedna po drugiej, tonem 
nie dopuszczającym do niewykonania poleceń.
Sugestiami początkowymi mogą być próby powszechnie stosowane przy badaniu 
podatności na sugestię, na przykład chwianie się w pozycji stojącej, 
ideomotoryczny ruch ręki próba zaciśnięcia dłoni itp.
Przykład przebiegu hipnozy: hipnotyzer stoi przed stojąc: mpacjentem, patrzy mu 
w oczy i energicznie wypowiada sugestię: Czute pan popychanie do tyłu upada pan 
do tyłu".
Gdy tylxopojawi się zachwianie równowagi: .
A teraz przeciwnie, coś popycha pana do mnie, upada pan do przodu: , prawa ręka 
zaczr**asię unosić, przyciska się do ramienial Pozostałe tak przsciśnięta do 
ramienia.
Nie moŜe pan jej opuścić w dół!
Niech.

U-Psychoterapia...
161.

pan spróbuje, niech pan zrobi duŜy wysiłek.

Nie moŜe pan w ogóle przemówić.
Proszę spróbować powiedzieć swoje imię.
Widzi pan, nie udałe się.

Strona 68

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Teraz moŜe pan powiedzieć, ale tyłka pierwszą sylabę.
Tak, widzi pan, tylko pierwszą sylabę.
Powtarza ją pan ciągle w koło.
Musi Ją pan wciąŜ powtarzać, nie moŜe ąan przestać".
 (W dalszym ciągu moŜna zrezygnować z fiksacji wzroku pacjenta i pozwolić mu 
patrzeć, gdzie chce) .
Teraz moŜe juŜ pan mówić normal@e.
Jak się pan czute?
Niech pan usiądzie.
Nie moŜe pan wsłaćl Teraz krzesło pana parzy, czuje pan całe krzesło test 
gorące, parzy, moŜe pan wstać.
Niech pan usiądzie na innym krześle.
Jest paru zimno.
Zimno ustępuje, pańska ręka jest zupełnie bez czucia, nic nie czuje.
Proszę się przekonać.
Czuje pan coś?
Koło pańskiej głowy latają muchy, pełno much...
Niech pan spojrzy, wiewiórka, chce się z panem bawić".
Przejście od poleceń na jawie do hipnozy moŜe być albo niezaawaŜalne dla 
pacjenta, albo w pewnej fazie podkreślamy, Ŝe występuje specyficzny, róŜniący 
się od normalnego stan hipnotyczny.
Przechodzi pan teraz w stan hipnotyczny, w którym będzie pan całkowicie pod moim
wpbwem, dopóki pana z tego znowu nie wyprowadzę.
Kiedy policzę do trzech, będzie pan w stanie głębokiej hipnozy, całkowicie pod 
moim wpływem, wszystkie polecenia natychmiast pan wykona, przy tym nie będzie 
pan senny, lecz całkowicie aktrwnr.
Stan hipnotyczny jest oddzielony od normalnej świadomości na Jawie: po obadzeniu
nie będzie pan nic pamiętał".
W ten sposób moŜna wprowadzać w stan hipnozy, z pominięciem stadiów bierności i 
se aności, osoby szczególnie podatne na sugestię i łatwo zapadające w głęboką 
hipnozę.
Hipnozę moŜna kontynuować bądź pozwalając pacjentowi na otworzenie oczu, bzdŜ w 
którejkolwiek fazie polecając mu, Ŝeby się połoŜył i, spał".
Zgodnie z zaplanowaną terapią, po wprowadzeniu pacjenta w stan głębokiego snu 
hipnotycznego, naleŜy przejść do stosowania energicznych sugestii 
terapeutycznych, a następnie hipnozę zakończyć.

162.
Opisana technika jest wygodna do stosowania szczególnie wtedy, gdy 

jesteśmy pewni, Ŝe pacjent wykazuje duŜą podatność na hipnozę lub gdy musimy 
szybko wprowadsić kogoś w stan hipnozy i sbierdzamy, Ŝe jest te osoba bardzo 
podatna.
Sytuacje takie zdarzają się na przykład przy demonstracjach hipnozy.
JeŜeli wybrana osoba nie jest dostatecznie podatna na hipnozę, trzeba z 
konieczności przejść do teeboJki usy (18018.
e.
Dalsze problemy metodologiczne.
Polany wyŜej scbematycznypodział technik hipnotycznych ma na celu ąprzede 
wszystkim wikazanie róŜnie i podobieństw między hipnozą a mem.
Pierwszy opis przebiegu hipnozy był jednocześnie przykładem techniki 
nieautorytatywnej, drugi-przykładem techniki autorytatywnej, dyrektywnej.
Opierając się na analogiach między hipnozą a stosunkiem dziecko-rodzice w 
okresie wczesnego dzieciństwa, autorzy o orientacji psychoanalitycznej mówią teŜ
niekiedy o, macierzyńskiej"technice hipnozy, kiedy hipnotyzer wchodzi w rolę 
matki piastującej i usypiającej swoje dziecko, oraz o technice, ojcowskiej", 
kiedy hipnotyzer zostaje przez pacjenta utoŜsamiony z wszechmocnym i 
rozkazującym ojcem.
Podczas gdy techniki autorytatywne wywołują raczej opór: osoba hipnoyzowana 
broni się i ewentualnie ulega dopiero po energicznych sugestiach, to przy 
technice nieautorytatywnejpowstaje u pacjenta potrzeba biernego poddania się 
woli hipnotyzera.
Niekiedy przy stoowaniu technik nieautorytatywaychpodkreśla się potrzebę, 
współpracy: terapeuta występuje nie tylko w roli matki usypiającej swoje 
dziecko, lecz takŜe w roli nauczyciela, który ma osobę hipaoęzowaną, nauczyć", 
jak ulegać hipnozie.
W razie niepowodzenia takiej próby, odpowiedzialność ponosi.

163.

Strona 69

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

tylko, uczeń"z powodu niedostatecznego koncentrowania się lub 

nieprawidłowej współpracy.
RozróŜniany teŜ hipnozę bezpośrednią i hipnozę pośrednią.
Hipnoza bezpośrednia polega'na poinformowaniu pacjenta o Ęm, co się będzie 
działo w czasie wprowadzania go w stan hipnotyczny.
Pacjenta urósł się o wyraŜenie zgody na przeprowadzenie hipnozy bądź teŜ, znając
jego stosunek do hipnozy, wyjaśnia mu się, na czym polega proces hipnotyzowania 
i czego się od niego oczekuje.
Dzięki temu u pacjenta wytwarza się określone nastawienie, zgodnie z 
wyjaśnieniami hipnotyzera.
JeŜeli pacjent obawia się, Ŝe straci zdolność samokontroli, przy hipnozie noŜe 
być obecna osoba trzecia.
Niekiedy dobre wyniki daje umoŜliwienie pacjentowi, aby obserwował przebieg 
hipnozy u innego pacjenta.
Stosując hipnozę pośrednią, moŜemy posłuŜyć się próbami sprawdzającymi 
podatność, podczas których przy pojawieniu się reakcji pozytywnych naleŜy 
przejść do stopniowania trudności sugestii i do intensywnego wprowadzania w stan
hipnozy.
Inna moŜliwością jest zastosowanie ćwiczenia relaksacji-koncentracji.
Wówczas sytuację przedstawia się pacjentowi jako instruowanie, konieczne do 
ćwiczeń relaksacyjnyeh.
Pacjent wprowadzany w stan relaksu jest początkowo rzeczyBwiście tylko 
instruowany o tym, co ma sobie wyobraŜać: terapeuta stopnńowo jednak przejmuje 
inicjatywę, instrukcje dotyczące wyobraŜeń zaczyna łączyć z heterosugestią, 
jeŜeli zaś pacjent reaguje na nią, moŜe stosować trudniejsze sugestie.
Tego rodzaju postępowanie umoŜliwia sprawdzenie w niezauwaŜalny dla pacjenta 
sposób jego podatności na hipnozę i podjęcie decyzji o szybkim wprowadzeniu go w
stan hipnozy bądź o przeprowadzeniu z nim dłuŜszego, ale niezaleŜnego od jego 
podatności na sugestie tramngu autogennego.

Wliteraturze opisana wiele róŜnorodnych technik hipnozy, uŜywamch do 

róŜnych celów.
Dla Informacji przeds: awimy jeszez-e niektóre z nich.
1.
Tehnika Erieksona z podnoszeniem ręki.
Technika ta Jest wygadna głównie dlatego, Ŝe łączy zamykanie oczu i początek 
stanu hipnotycznego z idenotorycznynn ru.

Ryt.

3.
Sugestia podncszezia ręki ehem podnoszenua ręki, którego tempo staje się 
obiektywnie zauwaŜalnym wskaźnikiem zapadania w stan hipnozy.
Pacjent siada wygodnie w fotelu, kładzie ręce na kolanach, a hipnotyzer poleca 
mu, Ŝeby śledził swoją prawą rękę i uświadomił sobie wszystkie odczucia i 
wszystkie ruchy, takie zacznie wykonywać.
Najpierw zwraca się pacjentowi uwagę na odczucia, które są wynikiem relaksacji: 
jeŜeli wykona bezwiednie ruch ta.

165.

kimś palcem, zwraca się na ten fakt uwagę, po czym przechodź (się 

natychmiast do podawania sugastii.
Najpierw poleca się rozstawić lekko palce, a polem po 4 oieść Jeden palec i 
stopniowo całą rękę.
Po wykonaniu brzez pacjenta polecenia hipnotyzer**.
Widzi pan teraz, tak ręka unosi się i Jednocześnie odczuwa pan senność i duŜe 
zmęczenie.
W miarę unoszenia ręki w górę bodzie pan coraz b@dziej zmęczony i senny, pana 
powieki będą się chciały zamkaąć.
Ręka b*ie się zginać w łokciu i zbliŜać do twarzy, aŜ lei dotknie, a pan będzie 
przy tym coraz bardziej senny i, kiedx ręka dotkde twArzr, będzie pan JuŜ 
pogrąŜony w głębokim śnie".
2.
Technika dezorśanizuiąoa zachowanie hipnotrzowanego.
Eriekson (1964) zaleca stosowanie tej techniki wobec osób mało podatnych na 
hipowę.
Polega ooa na polawaniu pacjentowi w szybkiej kolejności sprzecznych sugestii, 
których osoba hipnotyzowana nie zdąŜy wykonać, na przykład: .
Pańska prawa ręka podnosi się, nie moŜe jej pan po-dnieje, opada w prawo, lewa 
ręka*i się w górę, prawa ręka opada, obie ręce zbliŜają się do siebie".

Strona 70

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zanim pacjent zdąŜy coś zrobić, czy zrozumie, co powinien, a czego nie powinien 
zrobić, słyszy kolejny rozkaz.
Chodzi w zasadzie o grę słów, która ma wywołać u pacjenta poczucie wzrastającego
chaosu i dezorganizacji, wskutek czego zaakceptuje i wykona jakąś bardziej 
zrozumiałą sugestię i w ten sposób ulegnie wpływowi hipnotyzera.
3.
Technika polegająca na fascynacji.
Spoobu tego aŜrwali głównie hipnotyzerzy sceniczni, mając na celu szybkie 
wprowadzenie w sie hipnozy za pomocą nagle pojawiającego się bodźca, np.światła,
uderzenia w gong, okrzyku, śpij!'itp.
Wprowadzanie w stan hipnozy jest tym łatwiejsze im bardziej tajemniczy Jst Jej 
przebieg i im bardziej pacjent wierzy w magiczną siłę hi 5 ootrzera.
Szczególnie silnie oddziału jącrm czraaildem moŜe b**tAłsŜe**, Ŝe oe-oba 
hipaoGzowanaoberwowała ul (zelaio hipwłrzowanie innej osobo.
Osoby bardzo podatne, zwąscza wtedy, gdy są uprzedzone o tym, Ŝe w określonych 
okolicznościach zapada sJę w stan hipnozy, moŜna wprowadzić szrbko w stan 
głębokiej hipnozy.
Osoba zahipnotyzowana najpierw sile Jak, skamieniała", a potem bądź spełnia bez 
naJmdeJs 3 eh oporów najabsurdalniejsze rozkazy, bądź śpiąc pada Jak kłoda na 
ziemię.
Tego typu szarlatańskie występy publiczne nie licują, oczywiście, z rolą 
psychotera.

166.
peub, a ponadto groŜą bardzo powaŜnym niebezpieczeństwem szybkiego 

zneurotyzowanla osoby poddawanej w ten sposób hipnozie.
UwaŜa się, Ŝe dla dzieci odpowiedniejsze i skuteczniejsze są techniki oparte na 
fantazji, wyobraźni i na zabawie w, na niby", niŜ zwykłe techniki z sugerowaniem
ruchów ideomotorycznych i zamykaniem oczu.
Hipnotyzer sugestywnie opisuje udział dziecka w sytuacji, która jest zgodna ze 
światem jego fantazji i pragnień (lot w rakiecie w kosmos, zejście w batyskafie 
do głębin morskich, wizyta w zamku śpiącej królewny itp) .
Sytuacja, na niby", którą dziecko wyobraŜa sobie, jakby była rzeczywistością, 
stopniowo pod kierunkiem hipnotyzera staje się Ŝywym hipnotycznym przeŜyciem 
halucynacyjnym, w które moŜna wpleść potrzebne sugestie terapeutyczne.
Techniki hipnozy mogą mieć charakter standardowy albo zindywidualizowany (w 
zaleŜności od osobowości i zachowania się pacjenta) .
Przy technikach stmderdotgchhipnotyzer stara się najpierw bezpośrednią 
sytuację-łącznie z zamiarami pacjenta-przekonstruować Y psychologicznie tak, jak
tego wymaga jego własny rytuał hipnotyzerski.
Stara się przerwać spontaniczne zachowanie pacjenta i skłonić go do innego 
zachowania, prosi na przykład, Ŝeby siedział i nie ruszał się, Ŝeby 
skoncentrował uwagę na Jednym p@kcie itp.
Standardowe techniki mają zasadnicze znaczę.

Y To przekonstruowanie sytuacji moŜna tuŜ uwaŜać za część techniki 

hipnotyzerskiej.
Hipnotyzer, prosząc pacjenta, Ŝeb 9 ułóŜ: ł, ręce i nogi w ten spsób"a, apo 
(rŜenie skierował tam", juŜ tym samym osiąga jakąś wstępną współpracę, która 
umoŜliwia przejście do instrukcji, którym pacjent się podporządkuje, do 
sugestii, na podstawie których, rzeczy zaczynają się dziać same"bez świadomego 
udziału pacjeda.

167.

nie w badaniu testem podatności na hipnozę.
W metą.

dach eksperymentalnych często uŜywa się technik tststandardowych, Ŝe 
minimalizują nawet wpływ osobo waści hipnotyzera.
Hipnotyzer na przykład czyta for runi, : ę hipnoĘczną albo odtwarza ją z taśmy 
magneto torowej.
Przy techtikuch ziadytuiduclizouanąch stosowanych na przykład przez Ericksona 
(19671, przy hipnotyzowaniu wykezysluje się cechy charakteryzujące zachowania 
danego ąacjenia.
JeŜeli na jarzykład pacjent chodzi nlcapekojnie po pokeJu, hląnolyzet'filc K 8 
śe niu Ŝal'zyin 3 ć się, lecz akceptuje jego chodzenie, a nawel prosi, Ŝcb'go 
tue ąrzerywać.
Jednoczę śn, e hipnotyzer najpierw za północą lIsCckCJi, a potem suiser 
ypgujujggy: yhkgsłuchać ty'eh i dalszBch sSgeSUl I zapadnie w hipnazę.
fajnemu pacJe*i*wi ldp**olzer pozwala na swobodne koja rŜenie, z począGu 

Strona 71

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

aKcejluJe je, a naslępLie stopniowo naci.

fixuje skojarzenia pacleala, aŜ swyanu sugestiarni nada tego.
168.
*Ŝe*ion*z gu**e*u**e*u*, *ac*.
która twierdziła, Ŝe w gabinecie u dentysty zawsze, szły jg zg strpcht: 

, H 1 p**o (yzet nZjplząy kąztł zeszlyy'Mleć j 3 kba**ziej potrafi, a hastępuie 
sarn takie zesztywnienie sugercycgjzrgjeYt'ał cąz vyWółyXał dalsze ńńjdwy rnc 
(O!'yćztłe i seGsorycznc.
Przy'leJ inelodzie zatem spontanticznc zachowanie się pąejenta jest przez 
hipnolyzcra ąYzyjmowane, hipntoĘzc: ąkęeptuje je, podtrzzmuJe przy uŜyciu 
sagestii, Ŝeby nnuc Je następnie modyfińować i w ten spoićb uzyskać wotyw aa 
pacjenta.
Sposób ten'dale doić duŜą swoboda dla improwizacji hipactyzera, linprowizacia 
taka musi-jedeak opierać się na suń: elnyrn wyczuciu prag: : leń i uczuć 
pacjenta, Opiśu tego pode****a dokonał K.
Balear (l 973) .
Wielokrotne wprowadzanie w stan hipnozy.
Przy kolejnych, wielokrotnie powtarzanych sea*nsach bipnotyeznycńreakcje 
ąacjenta występują na ogół szybciej.
niekiedy takŜe moŜliwe jest wprowadzenie w stan hipnozy głębszej niŜ w czasie 
pierwszej próbs.
W celu po.
f gIII k'**.

głębienia hipnozy stosuje się równieŜ'sugestię posthipnotyczną: w czasie

trwania pierwszego seansu zapewnia się pacjenta, Ŝe w następnej próbie hipnoza 
będzie głębsza, a sen hipnotyczny wystąpi szybciej.
Na takiej właśnie technice opiera się metoda hipnozy frakcjonowanej Vogta, przy 
której hipnotyzer w czasie jednego seansu wielokrotnie hipnotyzuje i wyprowadza 
pacjenta ze stanu hipnozy.
Po kaŜdorazowym wyprowadzeniu z tego stanu (dehipnotyzacji) pacjeola pyta się o 
doznawane wraŜenia i ponownie hipnoyzuje.
ZaleŜność między wielokrotnym powtarzaniem hipnozy a stopniem jej głębokości nie
jest jednak całkowicejednoznaczna.
ChociaŜ za pomocą treningu moŜna niekiedy zwiększyć głębokość hipnozy i zasięg 
jej działania, na ogół jednak zmiany te nic byBwają szczególnie wyraźne.
Zwykle juŜ w czasie pierwszego lub drugiego seansu moŜna określić, jak duŜa jest
podatność ąacjentana działanie hipnozy.
Podatność ta ujzwnia się wyraźniej podczas drugiego seansu, zwłaszcza wtetĘz, 
gdy w czasie pierwszego elementem zakłócającym był lek pacjenta przed utratą 
pełnej samokonitroli.
Niekiedy jednak powtarzanie seansów hipnozy powoduje obniŜenie efektywności 
sugestii.
Pacjentowi będącemu w stanie głębokiej hipnozy moŜna zasugerować, Ŝe podczas 
nasteąnego seansu osiągnie ten stan natychmiast po podaniu sygnału.
Na kolejnym seansie moŜna wówczas zaniechać stosowaniiacałej procedury 
hipnotycznej, a pacjent zapada y sen hipnotyczny na znak zasugerowany podczas 
poprzedniego seansu-wypowiedziane hasło, trzykrotne stuknięcie, dotknięcie jego 
czoła czy ręki itp.
W prańiycedobrze jest uwarankować początek hipnozy za ącmocąliczenia od I do 10,
a dehipnotyzację za pomocą liczenia w kierumku odwrotnym-od 10 do 0.
Wy.

fRQ.

brane bodźce mogą nabrać znaczenia sygnału hipnotycznego równieŜ bez 

uprzedniej sugestii posthipnotycznej, pod warunkiem, Ŝe wielokrotnie 
towarzyszyły procedurze hipnotycznej.
Tak więc pacjent wielokrotnie hipnotyzowany za pomocą fiksacji wzroku na 
krysztale zapada w sen hipnotyczny na sam widok kryształu, bez towarzyszących 
temu zwykle sugestii słownych.
Terapeuta musi brać pod uwagę moŜliwość zaistnienia takiej sytuacji, gdy podobny
przedmiot lub podobne hasło noŜe przypadkiem wywołać hipnozę nie kontrolowaną, 
poza eytuacją terapeutyczną czy ekspe-rymentalną.
Pacjent mógłby wówczas znaleźć się w trudnym czy nawet niebezpiecznym połoŜenia.
MoŜliwość zaistnienia takich niepoŜądanych powiązań likwidujemy równieŜ za 
pomocą sugestii posthipnotycznej, sugerując pacjentowi, Ŝe bedie wewa@6 w stan 
hipnozy na widok określonego przedmiotu jeb@k w naszej obecności czy na nasz 
irozkaz.

Strona 72

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Staramy się jednocześnie o to, by taką sugestią nie utrudniać lub nie 
uniemoŜliwiać-zahipnotyzowania pacjenta przez innego hipnotyzera.
Nie sugerujemy więc pacjentowi, Ŝe, nie moŜe pana zahipnotyzować nikt inny, 
tylko ja", lecz dodajemy: ..., albo inny specjalista, psycholog lab lekarz".
Metodę wprowadzania w stan hipnozy na określony sygnał, bez udziału hipnotyzera,
za pomocą metod odruchowo-warunkowych opracował Klumbies (194.
W metodzie Klumbiesa-, ablacyjnej hipnozy"-stosuje się bądź taśmę magnetofonową 
z nagranym tekstem, bądź specjalnie w tym celu wybrany przedmiot (najczęściej 
tabliczkę ze skomplikowaną barwną figurą geometryczną) , pod wpływem których 
pacjent wprowadzany był w stan hipnotyczny na pierwszych seansach.
Wywoływanie tego rodzaju hipnozy moŜe być wygodne szczególnie w przypadkach 
takich dolegliwości, jak na przykład nerwobóle.
W razie potrzeby pa.

170.
cjent moŜe sam wprowadzić się w stan hipnozy i za pomocą niej usuwać 

dolegliwości.
Przerwanie snu hipnotycznego przy uŜyciu płyty gramofonowej lub taśmy 
magnetofonowej jest łatwe: taśma lub płyta zawierają pełny zestaw rozkazów-od 
sugestii hipnotycznych, poprzez sugestie terapeutyczne aŜ do momentu 
wyprowadzenia z hipnozy.
W wypadku uŜywania innych sygnałów konieczne jest wyćwiczenie pacjenta, by 
budził się ze snu hipnotycznego pod wpływem określonego sygnału lub najlepiej po
upływie określonego czasu.
Stopień głębokości hipnozy a podatność na hipnozę.
Im większa jest głębokość hipnozy tym większą liczbę zja*skhipnotycznych moŜna 
wywołać podczas jej trwania.
Stopień głębokości hipnozy moŜna oceniać w dwojaki sposób.
Pierwszy sposób polega na porównywaniu stanu pacjenta z pewnymi z góry 
ustalonymi i scharakteryzowanymi stopniami głębokości hipnozy.
Drugi-na uŜywaniu skal zawierających spis śugestiiuszeregowanych według 
trudności wykonania, które w hipnozie naleŜy wypróbować.
Głębokość hipnozy określamy wówczas według osiągniętego wyniku liczbowego.
Osiągnięty wynik oznacza jednocześnie stopień podatności danej osoby na 
działanie hipnozy.
a.
Stopiei głąbokości hiprozg.
Podstawowy scbematycznypodział hipnozy na lekką, średnią i głęboką podaliśmy juŜ
w związku z definicją pojęcia hipnozy.
Dugruntowniej opracowanych, klasycznych i często uŜywanych podziałów stopni 
głębokości hipnozy naleŜy trzystopniowa klasyfikacja Forela, stosowana głównie w
literaturze niemieckiej i rosyjskiej.
I stopień-somnolencja.
Cechuje go uczucie senności, zamykanie powiek, uczucie ocięŜałości i zmęczenia, 
zwolnienie tempa procesów psychicznych.
Pacjent.

171.

odczuwa stan przyjemnego odpręŜenia mięśni, zachowuje jednak zdolność 

jasnego uświadamiania sobie tego, co się daieje w czasie seansu: zachowuje takŜe
swobode ruchów, moŜe nawet bronić się przed sugestiami hipnotyzera, ewentualnie 
otworzyć oczy i samodzielnie przerwać stan hipnotyczny.
2 stopień-itipotaksja.
Charakteryzuje się dalszym wzrostem uczucia senności, niemoŜqością otwarcia 
oczu, utratą swobody ruchów.
Pacjent częściowo lub nawet całkorwicie poddaje sie sugestiom hipnotyzera.
Wyjątek stanowi, sugestia dotycząca amnezji, bowiem w tym stopniu hipnozy 
amnezja moŜe być jedyNl?
CZĘSCIOWB.
3 stopień-sonnanibuliznn.
Chaurakteryzuje się wysoką podatnością na sugestię, łatwością wyw oływaniaw 
szystkich zjawisk blpaolycznych, oddzieleniem przeŜyć hipnotycznych od sfery 
przeŜyć świadomych, tj.aClliezjd.
ŚTlDeZld id DlOść ZOSldĆ WyellDllDOWdCB pO 3 zezdziałanie sugestią intrah: 
pnotyczną.
**ar-ze pozycje lileratu': nia@ieslse 3 podają, Ŝe do trzecegestap, na hiuuozy 
nnoŜja dó (owdzie 25838 paza pierwszy stoąień aJe w: chodzi IZ%, a całkowicie 
niepodatnych na działanie hipnozy test 5%osób (Trommer) .

Strona 73

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Wyniki naszych eXsperymentów są zbliŜone do danych statystycznychtpaehodzącycń z
innych Ŝrćaeł europejskich, według ktćryeh samnambuliznnosiąga około 15%osób 
hipnotyzowanych hipotaksie o!koło 5 O%, somnolencJę-3 O%, liczba niepodatnych na
hip-nóŜ-wynosi 5% (cyt, według Horvaia (l 959 g.
Niedogoancścią omówionej wyŜej klasyfikacji jest to, Ŝe w rzeczywistości objawęy
nie muszą zawsze tworzyć typowego obrazu określonego stadium.
Pierwsze dwa stopnie klasyfikacji Parcia dotyczą jedynie hipnozy we śnie, nie 
odnoszą się natomiast wcale do hipnozy na jawie.

b.
Panier głębokości htipnozg zd pomaca skal.

Mierzenie głębokości hipnozy polega na tym, Ŝe hipnotyzowanemwpodaje się 
sugestie według sąisu o wzrastaj (cym stopniu trudności.
W wypadku, gdy osoba hipnotyzowana reaguje zadowalająco, sugestie podaje, się aŜ
do momentu, w którym nastąpi niewykonanie sugerowanej czynuności.
Głębokość hipnozy puniktuje się wówczas podając numer ostatniej sugestii, którą 
pacjent wykonał.
W skali Davis-Husband (według Weitzenhoffera (1957) kolećaść!punktacja są 
nastęąuiące: z Relaksacja 3 DrŜenie powiek 4 Zamknięcie oczu 5 Pełna relaksacja 
ciała 6 NiemoŜność otwarcia oczu 7 NiemoŜność poruszeniia ręlgI O Katalepsja Jl 
Anestezja i 3 Jiunezja częśclOW@I 5 Amnezja posthipnotycznta 17 Zmiany w sferze 
osobowości i 8 Proste sugesie posthipnotyczne 20 Halucynacje klnestetycane, 
całkowita amaezia 31 MoŜność otwarcia oczu kez przerwania hipnozy 33 Sugestie 
posthipnotyczne o cechach dziwacznych S 5 Całkowity somnambulizm Ŝi Pozstywne 
posthipnotyczne halucynacje wzrokowe 27 Pozrtwne posthipnoćrczne halucynac je 
słuchowe 23 Systematyczne amnezję pasthipnotrcznezł Negatywne halucynacje 
słuchowe 30 Negatywne halucynacje wzrokowe.
Trudności klasyfikacyjne wynikają stąd, Ŝe w praktyce badane zjawiska nie zawsze
muszą występować w określonej kolejności.
Na przykład w skali Davis-Husbanda moŜność otwarcia oczu bez przerwania hipnozy 
jest umieszazona dopiero po osiągnięciu pełnej amnezji (punkt 20 i Zł) .
Inni autorzy (na przykład.

173.

Schneck, 1956) dowodzą, Ŝe kolejność obu tych zjawisk jest odwrotna.

W ostatnim dziesięcioleciu rozwinął się i znacznie rozpowszechnił inny typ skal,
przeznaczonych przede wszystkim do badania stopnia podatności na hipnozy.
Skale te są wystandaryzowane.
Wynik badania jest sumą punktów za pozycje skali zrealizowane przez pacjenta.
Do najczęściej uŜywanych naleŜą: Skala Stanfordzka (A, B i O) , profilowe skale 
stanfordzkie (I i 11) oraz haryardzka adaptacja skali A do badań grupowych.
O eksperymentach, w których stosowano skalę haryardzką, pisaliśmy JuŜ poprzednio
(Kratochvil, Schauerowa, l 968) .
W tym miejscu podajemy więc tylko dla informacji pozycje ze Starfordzkiej Skali 
O, nadającej się równieŜ do rutynowego badania stopnia głębokości hipnozy 
(Weitzenhoffer, Hilgard, 19621.

1.

Opadanie ręki: zesugeroweno, Ŝe ręka podnietom do bezycjihoryzontalnej-opadnie.
z.
Oddalanie się rąk: sugestia, Ŝe ręce wyciągnięte do przodu, które dłońmi prawie 
się strkaią, będą się od siebie oddalały.
a.
Halucynacja komara: sugestia, Ŝe koło głowy lata komar.
4.
Halucynacje smakowe: sugeruje się srnalc słodki i gorzki.
3.
Sztywność ręki: sueevie się, Ŝe ręka Jst na 5 ięta, wyciągnięta w przód, Ŝe nie 
moŜna jej zgiąć.
6.
Sen: sugeruje się pacjentowi, Ŝe będzie miał sen, i po dwóch minutach pyta się 
go o treśk snu.
7.
Regresja wieku: sugeruje się, Ŝe osoba hipnotyzowana chodzi do V, a potem do U 
klsr: boleca się tej napisać imię i aktualną datę, 8.
Anosmia: sugeruje się, Ŝe osoba hipnotyzowana nic nie czuje, a następnie*je się 
jej do wąchania**rozlwór amon i aku.
9.
Unieruchomienie ręki: sugeruje się, Ŝe ręka Jest cięŜka i Ŝe nie moŜna Jej 54 J 

Strona 74

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

4 ćR.
Halucynacja głosu: ooba hipnotyzowana ma odpowiadać halucynacyjnemu głosowi na 
anamnestyczne pytania.

174.
Il.

Negatywna-halucynacja wzrokowa: na stole leŜą trzy róŜnokolorowe pudełka, 
sugeruje się, Ŝe znajdują się fika dwa, a następnie pyta oeobę hipnotyzowaną.
Jakiego są cne koloru.
12.
Amnezja postldpnotyczaa.
Skale typu stardorazkiego mają właściwości-testów psychometrycznych, są 
dostatecznie rzetelne, obejmują sposób postępowania hipnotyzacyjnego, który 
moŜna, podołfie jak sugestie testowe, odczytywać dosłownie.
Dzięki temu przeprowadzenie testu jest stosunkowo mało zaleŜne od osoby i 
doświadczenia hipnotyzera.
Badanie za pomocą testu trwa około I godziny.
Wykorzystano go zwłaszcza przy badaniach związku między podztnością na hipnozę i
innymi właściwościami osoby hipnotyzowanej (Hilgard, l 965) .
Do celów klinicznych szczególnie przydatna jest skala Orne a i O'Connela (l 967)
.
Diagnozę głębokości hipnozy ustala się według skali składającej się z 5 
kategorii.
3.
Brak reakcji J Reakcja Ideomotoryczna 3.
NiemoŜność przeciwstawienia się sugesii 4, Halucynac) e 5.
Amnezja i sugestia pcsthipnołyczaaW ołrębie kaŜdej z polanych kategorii 
przeprowadza się jeszcesubtelniejsze zróŜnicowanie za pomocą znaków "+"i Oceoa 
wróŜąca Jeden punkt znaczy, Ŝe 5 ecJedt jest niepodatny na próby hinotrowanla, 
chociaŜ odpowiednio współpracuje z hipnotyzerem.
I 4-oznacza bardzo słabą reakcję na sugeshęmotoryczną.
Ocena z punkty oznacza, Ŝe hipnotyzowany Jest zdolny do reagowania na takie 
sugestie, jak podroŜenie ręki zamknięcie oczu i relaksacja, ale moŜe z 
powodzeniem przeciwstawiać się wleceniom.
JeŜeli będzie do tego sprowokowany.
Ocenę 24-stawia się wtelr, gdy pacjent przy wykonywaniu zasugerowanych ruchów, 
np.podnoszeniu ręki, ma uczucie, Ŝe je*k*uje automatycznie: punkty 2-daje się 
wówczas, gdy przy wrkon*aniu takiego ruchu pacjent ma uczucie, Ŝe robi to 
świadomie.

175.

a punkty oznaczają, Ŝe pacjent nie tylko reaguje na sugestie motoryczne,

ale nie moŜe się im ruwnieŜ przeciwsXwić: na przykład nie moŜe po odpowiełniej 
sugestii zgiąć ręki, otworzyć oczu itp.
JeŜeli usiłuje bezskutecznie trzeciws!-awić się sugestii, otrzymuje ocenę 3 b.
JeŜeli nztoniaat ma tylko wraŜenie Ŝe mógłby próbowzć przeciwstawić się, ale 
tego nie robi otrzymu 4 punkty oznaczają, Ŝe carucz wszystkich reakcji 
ocenisnychz i 1 punktami, hipaorzowany moŜe równieŜ przeŜywać zasugerowane mu 
haluc: aace, amnezję oraz pozytyane halucynacje*zrćkowe i słuchoWe, 4%i 4-daje 
się w zaleŜności od tece w jakim stopniu halucnacie sa Ŝywe i wydają się 
subiektywnie realne.
5 punktów otrznuie pacjent, u którego występuje amntezJaąosthipnotyczna, 
regresja do wieku wcześniejszego, i który wykopu je sugestie puathipnotyczne.
Punkty 5-przyznaje się wtedy gdy nieklóre bardziej skamplikorwanereakcje 
zzsugerow: ne bacjentowi wykonuje er niezupełnie prawidłowo, 5+otrzymuje pacjent
wykanujący bezbłędnie wszystkie najdziwaczniejsze sugestie hipnotyczne i 
pcsthipnotyczne, łącznie z pozytywnymi i negatywn: mi halucynacjami 
posthlpnotycznymi.
Ocenię eF osiąga jedynie I----ZĘ osób.
Podatność na hipnozę jest cechą względnie trwałą.
Koreluje wysoko z podatnością na sugestię na jawie, z wynikami w testach 
motorycznych badających podatność na sugestię-chwianie się w pozycji stojącej, 
sugerowane podnioszenie lub opuszczanie ręki (pss 0, 55) -oraz z testami 
zawierającymi rozkazy stawiania oporu wobec hipnozy (p-IGO) .
Korelacja z innymi cechami indywidualnymi jest przewaŜnie nieistotna lub sporna 
(por.
Holeśo*zsky, Svoboda.
1974: Kratochvil, l 972) .

Strona 75

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

O ile hipnozę uwaŜamy za stan*zmoŜonej podatności na sugestię, o tyle podatność 
na hipnozę oznacza dyspozycję do wzmoŜenia podatności na sugestię poprzez 
działanie określonej procedury hipnotycznej.
U niektórych osób podstawowa podatność na sugestię moŜe być bardzo niska i 
dopiero przez zastosowanie odpowiedniej techniki moŜna wąrowadzić.

176.
je w stan głębokiej hipnozy, czyli w przejściowy stan wysokiej 

podatności na sugestię.
U innych osób przeciwnie-podstawowa podatność na sugestię moŜe być wysoka, ale 
uŜycie technik hipnotycznych nie powoduje juŜ jej wzmocnienia i osoby takie nie 
mogą być wprowadzone w stan hipnozy.
Wyjaśnia to moŜliwość niepowodzenia we wszystkich tych przypadkach, gdy 
klinicysta kieruje pacjenta na hipnozę będąc przekonany, Ŝe nadaje się on do 
hipnoterapii ze względu na swoją znaczną podatność na sugestię (np.na sugestię 
społeczną, łatwość ulegania opinii innych ludzi) , pacjent natomiast, wbrew 
wielokrotnym próbom, pozostaje niewraŜliwy na zabiegi hipnotyczne.
Związek między podatnością na sugestię a podatnością na hipnozę jest pohadto 
skomplikowany przez dwa fakĘ.
Podatność na sugestię nie jest ewidentnie prostą, , ogólną'właściwością, lecz 
raczej zespołem róŜnych, rodzajów podatności".
Hipnoza natomiast, zwłaszcza głęboka, nie oznacza jedynie wzmoŜonej podatności 
na sugestię, dającej się zmierzyć skalami psychometrycznymi"lecz po lega teŜ na 
specyficznym kontakcie z hipnotyzerem i specyficznej zmianie świadomości (, 
transie') , wyraŜalnejna razie tylko jakościowo na podstawie subiektywnych 
wypowiedzi hipnotyzowanego.

Rodzaje hipnozy.

Jeśli przyjmiemy, Ŝe stopień osiągniętej podatności na sugestię stanowi pewne 
kontinuum stanu hipnotycznego, to moŜliwe jest równieŜ utworzenie drugiego 
kontinuum, uwzględniającego objawy zahamowania, senności, snu i bierności.
Na jednym krańcu takiego kontinuum znajdzie się wówczas hipnoza oparta na śnie, 
bierna, na drugim-hipnoza na jawie, aktywna.
RozróŜnienie to ma praktyczne znaczenie jedynie w przypadku głębokiej hipnozy, 
dla.

12-Psychoterapia...
177.

lŜejszych stopni charakterystyczne jest bowiem wystę-'.
pcwanie pewnych objawów zahamowania.

W hipnozie opartej na śnie, biernej, pacjent śpi lub wygląda jakby spał, ma 
ograniczoną aktywność.
Wykazuje brak spontaniczności, na polecenia reaguje jak automat, w głębszych 
stanach, gdy ma otwarte oczy jego spojrzenie jest martwe.
Przy zasugerowanych próbach chodzenia robi wraŜenie lunatyka.
Polecenia w stanie głębokiej hipnozy wykonuje z charakterystyczną powolnością i 
opóźnieniem.
Jeśli nie zostanie pobudzony za pomocą sugestii do spełniania poleceń, pozostaje
nieruchomy, śpi.
W hipnozie na jawie, aktywnej, pacjent jest ruchliwy, Ŝywo i szybko reaguje na 
svgestie, często rozwija je indywidualnie, zwłaszcza w przypadku zasugerowania, 
Ŝe przeŜywa jakieś sytuacje, nierzadko posługuje się spontanicznie słowem i 
gestem.
Sposób mówienia, chodzenia i zachowania, jeŜeli nie został zmieniony za pomocą 
specjalnej sugestii, jest normalny, spojrzenie otwartych oczu nie róŜni się w 
zasadzie od spojrzenia człowieka na jawie.
Hipnotyzowany moŜe w tym stanie przejawiać spontaniczność nawet poza sugestią 
hipnotyzera.
Rodzaj hipnozy zaleŜy przede wszystkim od sposobu hipnotyzowania, a takŜe od 
tego, jak sobie hipnotyzowany wyobraŜa hipnozę, od pośrednich i bezpośrednich 
wymagań i sugestii hipnotyzera, a wreszcie od cech osobowości hipnotyzowanego.
RóŜnice między poszczególnymi osobami bywają niekiedy bardzo znaczne-niektórzy 
ladzie mają tendencję do ulegania szybko i łatwo jednemu rodzajowi hipnozy, inni
drugiemu.
Przy odpowiednim wysiłku niektórych somnambulików udaje się wytrenować w obu 
rodzajach hipnozy.
PoniewaŜ w pracach popularnonaukowych moŜ-amia się hipnozę ze snem, najczęściej 
stosuje się.

178.

Strona 76

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

hipnozę opartą na śnie.

Technika usypiania, unikająca zresztą wzmacniania wyobraŜeń o magicznym wpływie 
hipnotyzera, jest nie tylko najpopularniejsza, ale równieŜ najefektywniejsza.
Analiza przebiegu hipnozy na jawie ma jednak takŜe doniosłe znaczenie 
teoretyczne (Kratocbvil.
I 969: Syeboda, l 96 Q.
Zakończenie hipnozy.
Czas trwania hipnozy jest uzaleŜniony od celu seansu.
Przy hipnozie terapeutycznej czas jej trwania nie przekracza zwykle pół godziny,
seanse powtarzane wielokrotnie trwają często kwadrans lub nawet kilka minut.
Autorzy radzieccy zalecają kończenie hipnozy po wykonaniu sugestii 
terapeutycznych w taki spoób, by pacjent pozostawał przez jedną lub kilka godzin
w nieprzerwanym śnie hipnotycznym (Płatonow: hipnoza-relaks) .
Niektórzy: aatorzy twierdzą, Ŝe dla realizacji trudnych zadań hipnotycznych 
poŜądane jest przedłuŜenie hipnozy co najmniej do pół godziny, aby w ten sposób 
umoŜliwić wystąpienie koniecznych zmian neurofizjologicznych i wytworzenie 
dostatecznie głębokiej dysocjacji (Emckson) .
Większość jednak autorów skłania się do poglądu, Ŝe przy wielokrotnym 
powtarzaniu seansów głęboki sen hipnotyczny występuje natychmiast po podaniu 
sygnału.
JeŜeli w czasie hipnozy opartej na śnie pacjent pozostaje przez dłuŜszy czas w 
całkowitym spokoju, bez kontaktu z hipnotyzerem i bez prób wykorzystywania czy 
odnawiania raportu, sen hipnotyczny często przechodzi w sen fizjologiczny.
Z takiego snu moŜna pacjenta zbudzić w dowolny sposób lub teŜ po pewnym czasie 
budzi się on bez pomocy z zewnątrz.
Nawet jednak w sytuacji całkowitego spokoju sen hipnotyczny nie przejdzie w stan
normalnego snu, jeŜeli hipnotyzer zabroni hipnotyzowanemu obudzić się.

1: 78.
179.

Hipnoza trwa wtedy dopóy, dopóki pacjent nie zostanie wyprowadzony ze 

snu hipnotycznego.
Hipnoza przedłuŜona, trwająca bez przerwy kilka dni, była uŜywana w końcu 
ubiegłego stulecia przez Wetterstrandai wielu innych badaczy.
Pacjent przez kilka dni bez przerwy pogrąŜony był we śnie hipnotycznym, 
pmyjmującposiłki i załatwiając potrzeby fizjologiczne jedynie na rozkaz 
hipnotyzera.
Przeprowadzaliśmy równieŜ serię eksperymentów z przedłuŜaniem hipnozy 
zastosowanej jako hipnoza na jawie.
Jako kryterium przyjęliśmy trwały potencjalny raport oraz nieuświadamianiesobie 
przez pacjenta faktu trwania hipnozy.
Nasze eksperymenty potwierdziły pogląd, Ŝe'przedłuŜenie hipnozy jest moŜliwe 
oraz Ŝe zostaje w tym czasie zachowany, bez przerwania stanu hipnotycznego, 
fizjologiczny rytm jawa-sen.
Przed momentem wyprowadzenia ze snu hipnotycznego konieczne jest skontrolowanie,
czy odsugerowaliśmy wszystkie zjawiska zasugerowane poprzednio w celach 
eksp-erymentalnychlub testowych.
Koń!rola taka pozwala wykluczyć moŜliwość ich trwania po zakończenia hipnozy.
Najczęściej stosujemy sugestię posthipnotyczną sugerującą przyjemne samopoczucie
pacjenta po obudzeniu się.
Wyprowadzenie ze stanu hipnozy polega na powolnym odsugerowywaniu objawów 
zmęczenia, senności, cięŜkości powiek, aŜ do zupełnego obudzenia się.
Praktyczne jest wytrenowanie u pacjenta umiejętności obudzenia się na odliczanie
powoli od 10 do 0.
Przykład dehipnotrzacii: .
Dalej śpi pan bardzo głęboko.
Wszystkie objawy wyrwał-@e w hipnozie całkowicie znikają.
Po obudzeniu będzie się pan czuł bardzo dabrze, przyjemnie, będzie pan w dobrym 
nastroju (ewentuelaie, sugerujemy amnezję: , tego, co się działo w hi*n*ie, z 15
ehtie nie będzie pan*i**ć') .
Będę liczył od dziesięciu do zera, pmy tym obudzi się pan zupełnie.
Dziesięć, dziewięć-zmęczenie i senność zaczyna stopnie.

180.
we znikać, czuje się tan emaz bardziej rześki..cztery, bzy powieki 

odzyskują lekkość, dwa, jeden-Jest pan JuŜ całkowicie obudzony, oczy się 
otwierają, zero-Jet pan tuŜ zupełaieobudzony.
Tempo odliczania-podobnie jak przy hipnotyzowaniu-pmystosowujemy do tempa, w 

Strona 77

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

jakim u pacjenta znikają objawy snu.
JeŜeli w trakcie liczenia pacjent nie obudzi się, powtarzamy procedurę 
dehipnotyzacji od początku, z całym spokojem i pewnością siebie.
Zdarzające się-zresztą niezwykle rzadko trudności przy budzeniu się z hipnozy 
mogą mieć związek z występującym u pacjenta autosugestywnym wy obraŜeniem 
takiego wypadku: mogą ró-wnieŜ być spowodowane jego podświadomym pragnieniem, by
pozostać w hipnozie, lub histeryczną potrzebą, by wydać się interesującym.
Czynnikami mającymi znaczenie przy powstaniu takich trudności są takŜe 
niezręczność i brak dostatecznej pewności siebie u niedoświadczonego 
hipnotyzera, jego własne obawy, Ŝe mógłby nie obudzić pacjenta, przejawiające 
się w zachowaniu i w tonie głosu.
W krytycznym przypadku moŜna za-sugerować pacjentowi, Ŝe hipnoza przejdzie w 
normalny sen, z którego obudzi się samodzielnie.
Nie zaleca się budzić pacjenta silą.
Gdyby doszło do niespodziewanego spontanicznego obudzenia się w trakcie trwania 
seansu, naleŜy za pomocą sugestii wprowadzić pacjenta ponownie w stan hipnozy, a
dopiero p-cłem wyprowadzić go z tego stanu.
MoŜna teŜ określić czas zakończenia hipnozy, na przykład: .
Obudzi się pan za pięć minut!"albo.
Teraz będzie pan jeszcze spał przez godzinę a potem sam się pan obudzi w bardzo 
przyjemnym nastroju", albo: .
Gdy do p-okoju wejdzie siotra i dotknie pańskiej ręki, obudzi się pan".
W przypadkach, kiedy jako sygnały powodujące dcj.

181.

hipnotyzację uŜywane są głównie dźwięki, na przykład dzwonek telefonu, a

przy autohipnozie, dźwięk budzika, który uprzednio pacjent sam sobie nastawia, 
konieczne jest zwrócenie uwagi, by obudzenie nie było połączone z lękiem.
Wówczas za pomocą sugestii obudzenie się łączymy nie z początkiem 
rozbrzmiewającego dźwięku, lecz z jego zakończeniem: .
Obudzi się pan, jak tylko budzik przestanie dzwonić".
Przy aktywnej formie hipnozy lepiej jest zastosować szybką dehipnotyzację, na 
przykład przez wypowiedzenie określonego słowa, stuknięcie itp: .
Gdy tylko stuknę ołówkiem w stół, wróci pan do normalPoniewaŜoptymalna szybkość,
z jaką poszczególni pacjenci wracają ze stanu hipnozy do stanu normalnego, moŜe 
być dość róŜna, niektórzy hipnoterapeuci (na przykład R.
Kancery) szybkość budzenia się pozostawiają pacjentowi sugerując: .
A teraz będzie się pan przyjemnie budzić w tempie, które panu najbardziej 
odpowiada''.
Hipnoza grupowa.
Wybór osób podatnych na hipnozę.
Hipnozę grupową moŜna przeprowadzić bądź wśród osób o nieustalonym stopniu 
podatności, bądź w grupie, wybranych osób, u których stwierdzono podatność na 
hipnozę.
Właściwą systematyczną hipnoterapię zespołową przeprawadzany z wybranymi 
pacjentami.
Przygetowanie do hipnozy będzie znacznie lepsze wtedy, gdy zademonstrujemy 
grupie przypadek udanego wprowadzenia w stan głębokiej hipnozy, najlepiej osoby,
którą juŜ dawniej hipnotyzowaliśmy z powodzeniem.
Niektóre osoby odczuwają obecność innych ludzi jako czynnik przeszkadzający.
W większości wypadków jednak widok oso-b reagujących na sugestie wykazujących 
objawy zahipnotyzowania działa pozy 182.

tywnie.

Podczas trwąnia właściwej hipnozy sytuacja w zespole wzmacnia u uczestników 
tendencję do dramatyzacji.
Dlatego teŜ przeŜywanie, a zwłaszcza odgrywanie zasugerowanych sytuacji, bywa 
często intensywniejsze niŜ podczas indywidualnego seansu.
a.
TeehWi wyboru osób podatnych na hipwozę.
Spośród technik wyboru osób podatnych na hipnozę przedstawiamy dwie: 
autorytatywną i nieautorytatywną.
I.
Próba zaciśnięcia rąk Hipnotyzer stojący w takim miejscu, by wszyscy zebrani 
widzieli jego twarz, najpierw wyjaśnia, Ŝe będzie wywierał na obecnych 
sugestywny wpływ.
Poleca wszystkim złoŜyć ręce, spleść palce, skierować wzroXna jego oczy lub 
wzniesiony palec i uwaŜnie słuchać.

Strona 78

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Sugestie, podawane bardzo energicznym i pewnym siebie głosem, mogą być 
sformułowane następująco: Jędę na was oddziaływać w ten sposób, Ŝe wasze dłonie 
zaczną się coraz mocniej do siebie przyciągać.
Będę liczyć do trzech.
Odczujecie, Ŝe wasze dłonie automatycznie zaciskają się, a kiedy powiem, trzy", 
nie będziecie ich mogli oddzielić.
Teraz pro-ze o absolutny spokój i skupienie.
Dłonie coraz mocniej przyc: ągaią się nawzajem, Jedenł Palce się zaciskająl Zwal
Dłonie przyciskają się mocno do siebie!
Trzyl Dłonie są teraz talsmocao zaciśnięte, Ŝe nie noŜna ich rozłączgćl 
spróbujeleł'.
Osoby, które rzeczywiście nie mogą oddzielić obu rąk lub rozłączają je z duŜymi 
trudnościami, wybieramy do właściwej hipnotyzac li.
2.
Metoda relaksacji i koncentracji Realizację sugestii w wypadku omawianej metody 
przedstawia się uczestnikom jako wynik ich własnych zdolności rozluźniania 
mięśni i skupienia myśli.
Hipnotyzer prosi, by zebrani wygodnie usiedli, rozluźnili mięśnie, zamknęli 
oczy, ręce połoŜyli swobodnie na kolanach i w skupieniu myśleli o tym, Ŝe ich 
prawa ręka.

183.

staje się coraz cięŜsza.

Monotonnym, spokojnym, ale jednocześnie przekonywającym głosem, powtarza, Ŝe 
prawa ręka zaczyna robić się cięŜka, opisuje powoli i plastycznie jak wzrasta 
jej cięŜar, a następnie doda je, Ŝe ręka leŜąca dotąd na kolanach, zaczyna 
przesuwać się powoli w prawo, aŜ opadnie w dół, wzdłuŜ ciała.
Hipnotyzer śledzi cały czas reakcję zebranych i zgodnie z zauwaŜonymi zmianami 
układa dalszy przebieg sugestii.
W wypadku, gdy u pewnej liczby sób pojawi się reakcja ruchowa, obejmująca prawą 
rękę, moŜna zakończyć eksperyment.
Grupę eksperymentalną tworzymy z osób, u których pojawiła się zasugerowana 
reakcja ruchowa.
Uczestników grupy wprowadzamy następnie w stan hipnozy przy uŜyciu techniki 
usypiania.
MoŜna równieŜ kontynuować eksperyment nie przerywając sugestii w momencie, gdy u
niektórych osób zaczną występować zasugerowane objawy: , lewa ręka będzie się 
podnosić, przybliŜy się do ramienia, nie da się jej opuścić, nie moŜecie 
otworzyć oczu, jesteście zahipnotyzowani".
Kiedy osoby podatne na sugestię zostaną wprowadzone w stan hipnozy, moŜna wezwać
pozostałych uczestników, by zakończyli eksperyment.
Dalszy przebieg hipnozy zespołowej zaleŜy od celu posiedzenia.
Eksperyment moŜna kontynuować, przekazując sugestie dotyczące zjawisk 
sensorycznych: ciepła, chłodu, hiperestezji, anestezji, sugerując sen, regresję 
wieku itp.lub przystąpić do wypowiadania sugestii terapeutycznych.
Drugi sposób polega na wytworzeniu w grupie po, zytywnej motywacji i dąŜenia do 
współpracy.
Na podstawie wstępnych wyjaśnień udzielonych przez hipnotyzera, uczestnicy 
posiedzenia powinni uwaŜać realizację sugestii za przejaw ich własnej zdolności 
do koncentracji i relaksacji.
Przy metodzie omówionej pol 84.

przednio powodzenie eksperymentu angaŜuje przede wszystkim prestiŜ 

hipnotyzera, a obecni zajmują postawę defensywną, poniewaŜ poddanie się sugestii
uwaŜają za przejaw własnej słabości.
b.
Hqnotgzouame wybranej grupy osób podatnych rdhipnozę.
Przy hipnotyzowaniu wybranej uprzednio grupy osób podatnyehna hipnozę moŜemy 
zastosować następujące metody: 1.
Hipnotyzowanie w pozycji siedzącej w dowolnym otoczeniu.
Pacjentów sadzamy w półkolu i polecany zatrzymać wzrok na lśniącym przedmiocie 
umieszczonym w środku półkola.
Technika sugestii jest analogiczna jak przy hipnotyzowaniu pojedynczej osoby.
Metodę tę stosuje się często wobec alkoholików.
Po wprowadzeniu grupy w stan hipnozy moŜna zasugerować pacjentom wstręt do 
alkoholu lub nawet zorganizować wpólnepicie alkoholu zmieszanego uprzednio ze 
środkami wywołu jącymi wymioty.
2 Hipnoyzow@iie w pozycji leŜącej w speujalniezorganizowanym atoezeniu.

Strona 79

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Pacjenci kładą się ną przygotowanych miegeachw cichym pomieszczeniu.
Dla przebiegu hipnozy korzystne jest, jeśli w pokoju jest półmrok, a na podłodze
leŜy dywan tłumiący kroki.
Włączany dowolny aparat wytwarzający jednostajny szum (np.wentylator) .
Pacjenci zamykają oczy, hipnotyzer powoli, monotonnym głosem wypowiada 
usypiające sugestie.
Aby sprawdzić działanie sugestii hipnotycznych, podaje np.rozkaz podniesienia 
ręki i obserwuje, w jaki sposób poszczególni pacjenci podporządkowują się 
rozkazowi.
Przy wielokrotnym powtarzaniu takich seansów moŜna dokonywać zahipnotyzowania 
grupy, uŜywając głosu hipnotyzera nagranego na taśmę magnetofonową.
Tego.

185.

rodzaju hipnoza grupowa moŜe być z powodzeniem sta.

sowańa wobec pacjealów o podobnych dolegliwościach nerwicowych czy 
psychosomalycznych.
Po wprowadzeniu grupy w stan hipnozy moŜna formułować sugestie terapeutyczne 
jednakowe dla wszystkich.
MoŜna równieŜ zastosować ten rodzaj seansu hipnotycznego jako, 
hipnozę-wypoczynek" (Płatonow, 1962) lub teŜ stosować w określonych przypadkach 
hipnotyczną terapię snem bez specjalnych sugestii.
Tę ostatnią metodę stosował między innymi Horvai (l 959) .
Obławy występujące w słanie hipnotycznym Omówimy teraz pokrótce funikcje, na 
przebieg których moŜna wpływać w czasie trwania snu hipnotycznego a takŜe 
objawy, które moŜna wywoływać za pomocą sugestii.
Niektórzy autorzy wymieniają spontaniczne zmiany, jakie-ich zdaniem-są 
charakterystyczne dla samego stanu hipnotycznego i do wywołania których nie jest
potrzebna Ŝadna sugestia.
Płatonow (l 962) , Horvai (1959) i inni wymieniają jako charakterystyczne dla 
hipnozy następujące objawy: spadek ciśnienia krwi, zwolnienie rytmu tętna i 
oddechu, notowane w zapisie pletysmograficznym rozszerzenie naczyń krwionośnych,
zwolnienie tempa skurczów Ŝołądka, objawy wzmoŜonego napięcia nerwu błędnego, 
ogólne zwolnienie czynności motorycznych oraz zaburzenia percepcji.
Zmiany te uwaŜane są za obiektywne objawy trwającego stanu hipnozy.
UwaŜamy jednak, Ŝe objawy te uzaleŜnione są od sposobu wprowadzenia pacjenta w 
stan hipnozy, a takŜe od jego pierwotnych oczekiwań i wyobraŜeń na temat 
hipnozy, nie naleŜy więc traktować ich jako Ępowe objawy stanu hipnotycznego.
Wyodrębnienie całkowicie jednoznacznych, tzn.obiektywnych kryteriów pozostanie 
prawdopodobnie jeszcze długo w sferze nie--pełnionych Ŝyczeń, po 186.

Rye.

4.
Most kataleptyczny niewaŜ większość zewnętrznych zmian w zachowaniu uwaŜanych za
wynik hipnozy moŜna naśladować lub symulować (Orne, 1959: Berber, l 969) .
Tymczasem wydaje się, Ŝe zasadniczym objawem hipnozy jest przeŜycie wewnętrzne, 
tj.subiektywne przeŜywanie sugerowanych zmian jako realnych.
Motoryka.
Sugestie hipnotyczne mogą dotyczyć zarówno pojedynczego ruchu, jak i złoŜonych 
zachowań ruchowych.
MoŜna więc zasugerować pacjentowi objawy poraŜenia wiotkiego lub spastycznego.
Objawy paraliŜu demonstrowane przez zahipnotyzowanego pacjenta nie są wynikiem 
poraŜenia nerwów, lecz pochodzą z jego subiektywnych wyobraŜeń o tym, jak 
np.wygląda człowiek z objawami czynnościowego poraŜenia histerycznego.
Niektórzy pacjenci przyjmują tego typu sugestie zupełnie biernie, inni usiłują 
poruszyć, sparaliŜowaną"kończyną, jednocześnie jednak występują objawy związane 
z rmęśmami antagonistycznymi i poruszenie czy zgięcie ręki staje się niemoŜliwe.

187.

Za pomocą sugestii moŜna wywołać u pacjenta katalepsję pawnych części 

lub całego olała.
W trakcie trwania sugestii ciało pacjenta utrzymuje się przez dłuŜszy czas w 
narzuconych, dziwacznych i niezwykłycń-pozycjach.
Niekiedy udaje się zademonstrorwać tzw.most kataleptyczny: hipnotyzowanego 
układa się w pozycji horyzontalnej, 'podpierając mu jedynie głowę i pięty: całe 
ciało sztywne i wypręŜone leŜy nie dotykając ziemi.
Most kataleptyczny moŜna jednak takŜe naśladować bez hipnozy.

Strona 80

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Sensorium.
W czasie trwania stanu hipnotycznego pacjentowi moŜna bardzo łatwo zasugerować 
uczucie chłodu lub ciepła, wywołać u niego hiperestezję, ból lub 
przeciwnie-hipeslezję, hipalgezję czy analgezję Y.
U sonmambulików z wyćwiczoną analgezją moŜna przeprowadzać w stanie hipnotycznej
analgezji riawetmniejsze zabiegi operacyjne, wykorzystywać hipnozę do 
spowodowania bezbolesnych porodów itp.
Objawy wegetatywne towarzyszące bólowi mogą być wówczas bądź całkowicie 
zachowane, mimo braku subiektywnego uczucia bólu, bądź ulegają znacznemu 
zmniejszeniu.
Głębokiej analgezji nie osiąga się natychmiast, trwa to zwykle przez dłuŜszy 
czas.
NaleŜy najpierw doprowadzić pacjenta do zróŜiieowanego odezurwania bólu, np.w 
prawej i lewej ręce, sugerując, Ŝe jedna z nich jest mniej wraŜliwa.
Po kilkakrotnych próbach badających wraŜliwość (kłucie igłą) , pacjentowi 
sugeruje się, Ŝe, ręka czuje coraz mniej, aŜ przestanie w ogóle cokolwiek 
odczuwać".

8 Hiperestezja-nadwraŜliwość skóry lub zmysłów.

Hipestezja-zmniejszenie wraŜliwości dotykowej.
Hipalgezjazmniejszenie wraŜliwości na ból.
Analgezja-brak czucia bólu.
 (FFzJp, tłum.

18 b.
MoŜliwe jest takŜe wywoływanie iluzji i halucynacji wzrokowych-zarówno 

wtedy, gdy pacjent ma zamknięte oczy, jak i wtedy, gdy ma oczy otwarte.
Halucynacje takie mogą dotyczyć widzenia określonych barw, przedmiotów, 
zwierząt, ludzi i scen.
Halucynacje słuchowe mogą dotyczyć prostych dźwięków, mowy, muzyki, dłuŜszych 
wypowiedzi o prawidłowej strukturze logicznej i gramatyczne t.
Wywołując halucynacje węchowe, moŜemy sugerować pacjentowi bądź nbreśloae 
zapachy, bądź teŜ odsugerowywaćistnienie w otoczeniu jakichkolwiek zapachów lub 
sugerować ich zmianę.
Hipnotyzowany, otrzymując naczynie z wodą i sugestię, Ŝe jest to ocet, amonikczy
perfumy, zachowuje się wówczas adekwatnie do sugestii.
Z apetytem zjada surowy ziemniak podany jako jabłko.
Za najtrudniejsze uwaŜa się wywołanie negatywnych halucynacji słuchowych, a 
zwłaszcza wzrokowych.
Przy zasugerowaniu całkowitej głuchoty, , ogłuchły"pacjent ma niekiedy trudności
z zachowaniem raportu i reagowaniem na dalsze sugestie słowne podawane przez 
hipnotyzera.
Cechą charakterystyczną stanu hipnozy jest jednak takŜe i to, Ŝe pacjent z duŜą 
łatwością toleruje logiczne sprzeczności występujące w czasie seansu.
Eksperyment wywoływania negatywnych halucynacji słuchowych moŜna uczynić 
bardziej logicznym, jeŜeli jednocześnie z zasugerowaniem abeolutnejgłuchoty 
przekaŜemy pacjentowi sugestię, Ŝe zacznie nas znów słyszeć w momencie, gdy 
poozuje dotknięcie ręki na swoim nadgarstku.
Przy negatywnych halucynacjach wzrokowych moŜna zasugerować pacjentowi bądź 
całkowitą ślepotę bądź teŜ niewidzenie jeByme poszczególnych przedmiotów czy 
osób.
Na przykład sugestia: .
Oprócz mnie nie ma w tym pokoju nikogo"sprawia, Ŝe pacjent rzeczy 189.

Ryć.

5.
Zahipnotyzowana pacjentka tańczy w rytm hal u cywwanei muzJki z helu jijowanym 
partnerem wiście nie widzi imej obecnej tam osoby, a poruszając się po pokoju 
moŜe na nią wpaść i nawet przestraszyć się jej.
JeŜeli w czasie eksperymentu poprosimj pactentaby czyld takiś lekst i taka 
niewidzialna"dlań osoba połoŜy rękę na tekście, la paotent wprawdzie nie będzie 
mógł czylać, ale wytaśni Ŝe przeszkadza mu w tym jego, zamglmy wzrok", a nie 
dłoń zakrywająca tekst.
190.

Istota opisanych tu zjawisk stanowi przedmiot zaciętych dyskusji.

Niektórzy autorzy dowodzą, Ŝe podłoŜem zasugerowanych halucynacji jest 
rzeczywista chwilowa ślepota, inni-Ŝe jest to granie roli lub zachowanigzgodne z
pierwotnymi wyobraŜeniami pac lenta o tym, jak zachowuje się człowiek w transie 
hipnotycznym.

Strona 81

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Za słusznością pierwszej hipotezy przemawiają wyniki badań Ericksona, w których 
pacjenci po halucynacli barwnego wzorca wskazywali adekwatny, negatywny obraz 
zastępczy.
Inni autorzy, którzy nie uzyskali potwierdzenia tych wyników w swoich badaniach,
skłaniają się raczej do twierdzenia, Ŝe osoby hipnotyzowane postępują zgodnie z 
własnymi wyobraŜeniami, wytworzonymi przed transem hipnotycznym.
W Czechosłowacji na przykład Homal i Hoskoyec (1964) na podstawie własnych 
eksperymentów głoszą pogląd o decydującej roli wyobraŜeń pacjenta z okresu 
poprzedzającego trans hipnotyczny.
Na przykład, zasugerowanie niewidzenia elementów figury Mullera-Lycra', 
wywołujących złudzenie wzrokowe, nie pomogło osobom nie poinformowanym w 
usuniĘciu tego złudzenia.
Reakcje wegetatywne.
Za pomocą hipnozy moŜna wy wołać u pacjenta szereg zmian wegetatywnych, 
niezaleŜnych od jego woli.
MoŜna wpływać na procesy metaboliczne (np.przez-sugestię, Ŝe pacjent je miód, 
moŜna wpłynąć na podwyŜszenie u niego poziomu cukru we krwi) , na zwiększenie 
wydzielania soków Ŝołądkowych, na zmianę tętna, ciśnienia krwi oraz na 
wydzielanie moczu.
MoŜna równieŜ wpływać na zachowanie pacjen.

Y Złudzenie Miillera-Lycra polega na trm, iŜ z dwu rówarchod clnków 

ograniczonych skośnymi ramlmmi dłuŜszy wyda je się odcinek ograniczony ramionami
skierowanymi na zewątrx.

 (Przyp, tłum) .
191.

ta sugestiami przeŜyć seksualnych.

Psychoterapeuci-*-interniści, Klemsorge i Klumbies (1959) analizują' (w swojej 
pracy Psgchotherapie in Klinik und Pmzis'poszczególne układy i narządy, podając 
przykłady ich podatności na sugestię hipnotyczną.
Zwykle łatwiejsze i, skuteczniejsze jest wywołanie zmian fizjologicznych w 
organizmie za pomocą wzbudzania odpowiednich e@wcji i stwarzania sytuacji, niŜ 
za pośrednictwem bezpośredniej sugestii fizjologicznej która niekiedy brzmiałaby
zupełnie absurdalnie (na.
przykład.
Pańskie leukocyty mnoŜą się') .
Niezwykła łatwość wywoływania z@ian skórnych (pęcherzy) przez zasugerowanie 
poparzenia spotykana jest jedynie u pacjentów histerycznych, klórych cechuje 
duŜa chwiejność systemu naczynioruchowego.
Procesy poznawcze i emocje.
Podczas gdy mniej głębokie stadia snu hipnotycznego powodują obniŜenie 
aktywności poznawczej, stadium somnambuliczne nie wyklucza podejmowania pracy 
umysłowej.
MoŜliwe jest prowadzenie oŜywionej dyskusji z osobą hipnotyzowaną, pytanie ją o 
opinie, skłonienie do samoobserwacji.
Pacjent noŜe czytać, pisać, rozwiązywać testy psychologiczne.
MoŜliwe jest równieŜ obniŜanie lub podwyŜszanie aktywności wyobraźni, 
wywoływanie myśli natrętnych i lęków.
W zakresie procesów pamięciowych moŜliwe jest zasugerowanie hipermnezji, dzięki 
której hipnotyzowany przypomina sobie dawno zapomniane rzeczy i umiejętności, 
którymi nie posługuje się obecnie.
Z metodycznego punktu widzenia Interesujące byłoby badanie mowy ojczystej u 
ludzi, którzy wczesne dzieciństwo spędzili w innym środowisku Językowym niŜ to w
którym Ŝyją jako dorośli, i zapomnieli juŜ mowę z okresu swego dzieciństwa.
MoŜliwe jest takŜe zasujQQ.

gerowanie amnezji pewnych wybranych wydarzeń z przeszłości lub 

wytworzenie złudzeń pamięcaowęycmprzez przedstawienie jakiejś historii, o której
pacjent będzie mówił z przekonaniem jako o wydarzeniu, ktćrerzeczywiście 
przeŜywał.
Stosunkowo łatwo jest równieŜ wywierać wpływ na emocje osoby hiprwtyzowanej bądź
przez zasugerowanie jakiegoś wyobraŜenia o określonym zabarwieniu emocjonalnym, 
bądź przez bezpośrednie zasugerowanie samego afektu lub nastroju (.
Gniewa się pan", , Jes*pan wesoły') .
Nastrój taki osoba hipnotyzowana uwaŜa za nieumotywowany lub łączy go sama z 
określoną treścią.
PrzeŜysv anie zasugerowanych sytuacji i regresja wieku.
Halucynacje daty czące sytuacji zas-ugerowanej pacjentowi związanie są z 

Strona 82

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wielomia, zmysłami.
Sugestie w rodzaju.
Jedzie pan pociągiem", .
Je pani obiad", .
Doi pani kozę", .
Jest pani w domu ze swoim męŜem i dziećmi"itp.mogą być przeŜywane tylko 
wewnętrznie, ma tomiast w hipnozie typu aktywnago osoba hipnotyzowana wchodzi w 
interakcje z całkowicie halucynowanymlub iluzorycznie przeksatałeonym 
otoczeniem, gra określoną rolę, rozmawia np.z wyimaginowanym męŜem i słgyszy 
jego odpowiedzi albo przenosi rolę męŜa na hipnotyzera i zwraca się do niego 
z'wyrzutami.
W ten sposób pacjenci mogą odgrywać dowolne sytuacje wyobraŜone lab rzeczywiste.
Mają one w wielu wypadkach zarazem znaczenie diagnostyczne i terapeutyczne, 
poniewaŜ pacjent sam odgryw a zasadnicze traumatyczne sytuacje i swój sposób 
reagowania na nie..
Odgrywanie takich sytuacji moŜe jednocześnie działać kśtartycznie.
Szczególną formą reprodukowania skomplikowanych sytuacji jest regresja wieku.
Dzięki zastosowaniu od.

W-Psychoterapia..
193.

Ryc.
6.Regresja do wieku 6 IĆ.

Zahipnotyzowana pacjentka liczy na palcach powiedniej techniki (opis techniki 
patrz w rozdziale o hipnotycznym odreagowaniu) , pacjent zostaje cofnięty do 
wczesnych okresów swojego Ŝycia, czasem nawet do okresu wczesnego dzieciństwa.
Zamiast mechanicznie określać wiek, lepiej jest wówczas przypomnieć pacjentowi 
jakieś waŜniejsze wydarzenie związane z analizowanym okresem (np.
Przeniosę pana do okresu, kiedy pan zaczął chodzić do szkoły') .
Gdy to się uda, osoba zahipnotyzowana zachowuje się w sposób odpowiedni dla 
danego okresu: mówi, pisze, rysuje jak dziecko, bawi się zabawkami: hipnotyzer 
moŜe przejąć wówczas rolę rodziców lub nauczyciela, którzy zadają dziecku 
pytaunia.
Bardzo interesujące pod względem psychologicznym zjawisko regresji wieku jest 
takŜe przedmiotem dyskusji dotyczących jego autentyczności.
Niektórzy badacze stwierdzili moŜliwość usunięcia wszystkich prze 194.

Ŝyć i doświadczeń związanych z późniejszym okresem Ŝycia, w wyniku czego

zachowanie się osoby hipnotyzowanej jest adekwatne do zasugerowanego wieku.
N 4 przykład, Gidro-Frank i inni badacze stwierdzili przy regresji do wieku 
poniŜej 6 miesięcy Ŝycia pojawienie się odruchu Babińskiego, który, jak wiadomo,
w tym okresie jest objawem fizjologicznym, a w późniejszych latach Ŝycia 
całkowicie zanika.
Inni autorzy, np.
Hoskovec (1963) i Homal (1962) wykazali w swych eksperymentach, Ŝe przy regresji
wieku osoba dorosła zachowuje się zgodnie ze swymi wyobraŜeniami o ty@, jak 
zachowuje się dziecko w danym wieku.
Niektórzy badacze (Erickson, Kubie, Wolberg) przyjmują, Ŝe obie hipotezy mogą 
być słuszne, to znaczy, Ŝe zjawisko regresji wieku jest dynamicznym połączeniem 
grania roli i rzeczywistego przeŜycia.
Zagadnienie prawdziwości czy autentyczności zasugerowanych zjawisk niektórzy 
autorzy (na przybładHilgard.
Orne) wyjaśniają w ten sposób, Ŝe traktują objaw jako rzeczywisty wtedy, kiedy 
sam zahipnotyzowany jest w danej chwili subiektywnie w pełni przekonany o jego 
realności, bez względu na to, czy obiektywne wskaźniki, na przykład reakcje 
fizjologiczne, są zgodne z tym subiektywnym przeŜyciem.
Na przykład osoba głęboko zahipnotyzowana przy sugestii analgezji moŜe nie 
odczuwać Ŝadnego bólu, nawet przy bardzo silnym bodzcu bólowym, mimo Ŝe reakcja 
fizjologiczna moŜe odpowiadać wielkości bodźca bólowego.
Przy regresji wieku moŜe na przykład przeŜywać rzeczywiście uroczystość swoich 
czwartych urodzin, jeśli nawet według kryteriów obiektywnych jej zachowanie nie 
odpowiadałoby wiekowi czterech lat.
Właśnie tym subiektywnym odczuwaniem realności zasugerowanych wraŜeń lub 
wspomnień osoby głęboko zahipnotyzowane róŜnią się od osób mało podatnych.

ć 95.

aa hipnozę lub nawet udająeych zapadniecie w.

Strona 83

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

hipnotyczny, które nie doznają prawdziwego cła wewnętrznego, a tylko je 

uwidaczniają.

Fos (hipnotyczna sugestia i amnezja.

Sugestia posthipnotycznamoŜe dotyczyć wszystkich objawów opisanych w poprzednim 
rozdziale.
Jest to sugestia narzucona w stanie hipnozy, ale działanie jej sięga poza moment
zakończenia hipnozy.
JeŜeli przebieg hipnozy nią jest objęty amnezją i pacjent pamięta polecenia 
hipnotyzera, odczuwa taką sytuację nierzadko jako przymus, któremu moŜe się 
jednak w mniejszym lub większym stopniu przeciwstawić.
JeŜeli natomiast na polecenie hipnotyzera występuje amnezja, pacjent wykonuje 
zasugerowane czynuności często z poczuciem, Ŝe działa z własnej woli i na 
pytania dotyczące motywów zachowania stara się podawać racjonalne argumenty.
Nasze własne doświadczenia wskazują, Ŝe uzasadnienia podawane przez pacjentów 
mają nierzadko cechy myślenia paralogicznego.
Zdarza się niekiedy, Ŝe podczas wykonywania trudnych lub absurdalnych poleceń, 
zasugerowanych w trakcie hipnozy, pacjent zapada w stan powtórnej krótkotrwałej 
hipnozy.
L.
Mayer (1952) mówi o, posthipnozie"połączonej z amnezją następczą.
Na równi z innymi sugeshami posthipnnycznymiw hipnozie moŜna nakazać takŜe 
posthipnotyczną amnezję na węydarzenia, które miały miejsce przed seansem 
hipnotycznym lub w czasie jego trwania.
Zazwyczaj zakłada się, Ŝe w fazie sommambulicznej całkowita amnezja na przebieg 
hipnozy występuje równieŜ bez podania specjalnej sugestii, podczas gdy w mniej 
głębokiej hipnozie całkowitej amnezji nie udaje się osiągnąć nawet wówczas, gdy 
odpowiednia sugestia jest powtarzana kilkakrotnie.
Spontaniczną amnezję moŜna usunąć takŜe przez.

196.
stan.
OTZ CZyóe.
zastosowanie sugestii posthipnotycznej lub zasugerować jej przerwanie za

p-omocą określonego sygnału (np.
Po zakończeniu hipnozy nie będzie pan o niczym pamiętać aŜ do momentu, kiedy 
podczas rozmowy wypowiem pańskie imię: wtedy wszystko pan sobie przypomni") .
KaŜdy objaw pos (hipnotyczny moŜe bądź ujrzymy wać się jeszcze po obudzeniu się 
pacjen, a (np.hipnoyzowanybudzi się ze, sparaliŜowaną"kończyną, jeŜeli 
hipnotyzer zap-omal odsugerować paraliŜ) , bądź występuje dopiero po zakończeniu
hipnozy.
Objaw pasthipnotycznymoŜe równieŜ wystąpić w czasie ściśle określonym przez 
hipnotyzera (.
Za 5 minut poczuje pan ogromne pragnienie"lub.
Za 3 dni wyśle pan do mnie pocztówkę') lub na określony sygnał (.
Kiedy zapalę-papierosa, zerwie się pan z krzesła') .
Odpowiedni sygnał moŜe p-odąć sobie według instrukcji sam pacjent.
M.
Cerny (1973) opracował tę technikę pod nazwą, sugestia posthipnotyczna wywołana 
przez autostymulację".
Zasugerowane efekty (na przykład zmniejszenie bólu, tiku czy innego objawu, 
uspokojenie, poprawa nastroju itp) następuje po dotknięciu określonego, 
amuletu"albo po zwykłym zaciśnięciu palca wskazującego i kciuka czy pięści.
Na sugestii posthipnotycznej opiera się w głównej mierze wykorzystanie metody 
hipnozy w psychoterapii.
Postępowanie przy hipnoterapii Hipnoza jest stosowana najczęściej do 
bezpośredniego, sugestywnego oddziaływania na dolegliwości pacjenta.
Przypominamy jednak, Ŝe moŜe ona znaleźć w pewnym stopniu zastosowanie równieŜ 
przy innych metodach psychoterapeutycznych, które omówimy później, na, przykład 
odreagowujących (hipnotyczna psychokatha.

197.

rsis) , treningowych (hipnotyczna desensybilizac ja) , 

psychoanalitycznych (hipnoanatiza) , w niektórych formaeKpsychoterapii 
interpersonalna-korektywnej (hipnodrama) , a takŜe przy racjonalnych metodach 
psychagogieznyeh (uŜycie formułek, mających na celu przekształcenie osobowości 
pac j enta) .
MoŜna wyróŜnić dwa główne sposoby bezpośredniego, sugestywnego ustawania 
objawów: 1) jednorazowy, nagły, gwałtowny: 2) powolny z serią powtarzanych 

Strona 84

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

seansów hipnotycanych.
Nagłe, gwałtowne usuwanie objawów.
Jest to sposób stosowany zwłaszcza w przypadku występowania monosymptomówo 
podłoŜu histerycznym.
Warunkiem jego zastosowania jest wprowadzenie pacjenta w stan głębokiej hipnozy.
Jeśli nie uda siętego osiągnąć podczas pierwszego seansu, naleŜy próbować 
pogłębiać hipnozę na następnych seansach i odłoŜyć na później zastosowanie 
zabiegu terapeutycznego.
W stanie głąbokiejhipnozy następuje autorytatywne odsugerowanieobjawu: 
np.leŜącemu pacjentowi z histerycznym poraŜeniem dolnych kończyn podaje się 
rozkaz: .
Wstań i chodź".
W podobny sposó-b moŜna odsugerować mutyzm, afonię, agrafię o podłoŜu 
histerycznym.
Aby sprowokować przywrócenie zablokowanej funkcji, moŜna równieŜ uŜyć sposobu 
pośredniego w postać zasugerowania określonej sytuacji.
Pacjentka z histerycznym poraŜeniem dolnej kończyny, powstałym pod wpływem 
przeraŜenia w czasie powodzi, otrzymała w stanie głębokiej hipnozy sugestię: .
Jest pani na zabawie tanecznej, zbliŜa się do pani sympatyczny tancerz, 
zaczynają grać walca, tancerz ukłonił się pani".
Pacjentka wstała i zaczęła tańczyć z halucynowanym tancerzem halucynowanego 
walca.
MoŜna takŜe zasugerować pacjentowi cofnięcie się do czasu, kiedy jeszcze nie 
skar.

198.
Ŝył się na określone zaburzenia.

Sprawą sugestii post hipnotycznej będzie wówczas doprowadzenie do tego, by 
opanowana czy przywrócona w czasie hipnozy funkcja została przeniesiona w stan 
na jawie.
W przypadku wystąpienia u pacjenta nieprzyjemnych doznań czuciowych, jak 
parestezję, bóle, reakcje w egetatywne spowodowane napięciem emocjonalnym dobrze
jest, jeśli na pierwszych seansach hipnotycznych doprowadzi, się do stopniowega 
nasilenia się objawu.
Dopiero po uzyskaniu wyraźnego wpływu na objaw moŜemy poprzez odpowiednie 
sugestie próbować go usunąć.
Na przykład, pacjentce cierpiącej na psychosomatyczne bóle brzucha najpierw 
zasugerowaliśmy znaczne nasilenie bólów, na które Ŝywo reagowała: następnie pod 
wpływem odpowiedniej sugestii bóle zmniejszyły się i wreszcie całkowicie 
ustąpiły.
U pacjentki z kancerofobią, cierpiącej na bóle gardła i trudności w przełykaniu,
najpierw nasililiśmy bóle aŜ do niemoŜności przełykania, po czym w wyniku 
zasugerowania bóle natychmiast ustały.
U pacjentów cierpiących na tremor rąk moŜna równieŜ najpierw spotęgować drŜenie,
a następnie zasugerować jego ustąpienie.
Stopniowe usuwanie objawu w ciągu kilku kolejnych seansów.
W przypadkach, gdy pacjent nie zapadł w dość głęboką hipnozę lub jeśli warunki, 
w jakich przebiega seans, są niewystarczające do szybkiego usunięcia ob-jawów 
albo teŜ objawy mają charakter dyfuzyjny, nie zaleca się usuwania ich od razu, 
lecz w ciągu serii seansów przeprowadzanych około 2 razy na tydzień.
UŜywa się wówczas sugestii stopniowej poprawy, na przykład, Będaie pan coraz 
spokojniejszy, bóle będą się zmniejszać, będzie się pan czuł coraz lepiej".
Zaleca się, aby w miarę moŜliwości sugestie te racjonalnie umotywować, łącząc 
poprawę stanu zdrowia pacjenta.

199.

z jakimś logicznym argumentem, na przykład: .

Jednocześnie z poprawą pańskiej sytuacji Ŝyciowej pana dolegliwości stają się 
zbędne, niepotrzebne, znikają, czuje się pan coraz lepiej" (metoda 
Bernheima-Biechtiemewa, polecana przez Plafonowa) .
Ciczba seansów moŜe się wahać od 10 do 20 i więcej.
Jeśli pojawiający się efekt nie jest trwały, konieczne jest organizowanie 
seansów codziennie lub co drugi dzień: następnie odstępy między posiedzeniami 
przedłuŜamy aŜ do jednego tylko seansu na miesiąc.
Interesujący jest związek między głębokością hipnozy a jej efektem 
terapeutycznym.
Zwykle bywa tak Ŝe im głębsza jest hipnoza, tym szybszy i bardziej wyraźny jest 
jej efekt.

Strona 85

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zdarzają się jednak takŜe przypadki, kiedy stosunkowo lekką hipnozę, ocenianą 
przez hipnotyzera jako niezupełnie zadowalającą, pacjent'uwaŜa za bardzo 
skuteczną.
Doświadczenia takie wyjaśniają fakt, Ŝe na przykład Stokyis (l 965) , Płatonow 
(l 962) , Langen i wielu innych hipnotyzerów o bogatej praktyce nie przywiązują 
większej wagi do stopnia głębokości hipnozy, a nawet do tego, czy pacjent w 
ogóle znajduje się w stanie hipnozy: wystarcza im to, Ŝe pacjent leŜy z 
zamkniętymi oczami.
Wtakiej sytuacji powtarzają oni wiele razy na wielokrotnych seansach sugestie o 
poprawie zdrowia-często z duŜym powodzeniem.
Stwierdzenie faktu, iŜ działanie terapeutyczne moŜe się pojawić nawet po 
posiedzeniach hipnotycznych, podczas których hipnotyzer miał wraŜenie, Ŝe 
pacjent jest niepodatny na hipnozę i Ŝe wprowadzenie go w stan hipnotyczny nie 
udało się, spowodowało, Ŝe niektórzy autorzy (na przykład Omie, Evans) 
rozróŜniają terapeutyczny wpływ stanu hipnotycznego i sytuacji hipnotyczne j.
Sytuacja hipnotyczna polega na tym, Ŝe przeproZOO.

wadzą się z pacjentem pełpą procedurę hipnotyczną, pacjent przypuszcza, 

Ŝe jest zahipnotyzowany i oczekuje, Ŝe hipnoza będzie na niego wpływać w 
określony sposób.
JeŜeli w rzeczywistości jest niepodatny na hipnozę znaczenie terapeutyczne ma 
jedynie stan oczekiwania, placebo-reakcja, i związek terapeutyczny, wzmocniony 
procedurą hipnozy.
Doświadczony hipnoterapeuta nie przeprowadza w takich wypadkach testów 
badających głębokość hipnozy, Ŝeby nie wywołać u pacjenta wątąliwościco do 
głębokości stanu hipnotycznego, w jakim się znajduje.
Podejście hipnoterapeutyczne jest wyznaczone przez rodzaj przypadków poddawanych
terapii.
JeŜeli mamy usunąć nawyki, moŜemy łączyć je z uczuciem wstrętu (na przykład 
nudności czy kaszel z piciem alkaholu lub paleniem papierosów) albo 
obojętnością.
MoŜemy rów-nieŜ wzmacniać przez zastosowanie sugestii hipnotycznej motywację do 
przezwycięŜania nawyku: przy otyłości moŜemy zasugerować zmniejszenie apetytu 
albo zainteresowanie potrawami dietetycznymi, przy jąkaniu, tiku, skurczu 
pisarskim, poraŜeniach funkcjonalnych itps moŜemy stosować nie tylko sugestie 
posthipnotyczne, lecz równieŜ przeprowadzać ćwiczenie odpowiedniej funkcji, 
ułatwione stosowaniem sugestii intrahipnotycznej.
W przypadkach fobii moŜna pozwolić pacjentowi na wyobraŜenie sobie sytuacji 
lękotwórczej, aby następnie odsagerować jego lęk i napięcie.
Przy bezsenności moŜna połąozyć sugestie całkowitego odpręŜenia i zaśnięcie z 
czynnościaimi poprzedzającymi sen: przy enuresis-sugerować budzenie się w nocy, 
przy bólu-uspokojenie i zanikanie bólu (w przypadkach bolesnych zabiegów, 
wymagających zastosowania hiąnotycznej anestezji, dobrze jest przed tym 
przećwiczyć anestezję) : przy neurotycznych depresjach-sugerować steniczne 
postawy i racjonalnie umotywowa.

201.

aną i optymistyczną ocenę sytuacji, przy rozlanąch dolegliwościach 

neurotycznych-stopniową poprawę stanu zdrowia.
Postępowanie hipnoterapeutyczne moŜna bardzo zindywidualizować, ale dobrze jest 
opracować sobie zasadniczy, stały trzon formuły terapeutycznej, zawierającej 
wszystkie najwaŜniejsze punkty.
Powinna ona być sformułowana w miarę moŜności pozytywnie, w sposób dający się 
łatwo zapamiętać, aby terapeuta mógł ją w trakcie hipnozy kilka razy 
przekonywająco powtarzać.
W sugestiach terapeutycznych mówimy zwykle o poŜądanym rezultacie, opisując go 
pod róŜnymi aspektami i wymieniając obrazowo wszelkie moŜliwe szczegóły.
Wracamy jednak kilkakrotnie do podstawowej formułki, którą wypowiadamy wyraźnie,
pewnie i powoli.
Problematrka hingr jest przedmiotem wydanych w Czechosłowacji monografii 1.
Horyaia Hgpnosa u lekdrstoi (1959) i J.
Hoskoyca Psychologię hgąnosg a sugesce (l 967) .
Zagadnieniami teoretycznymi zajmuje się praca J.
Hoskovca Teorie hgpnozg (1970 i monografia Kratochvila Podsfata hgpnozg d 
sąrinek (19121.
W bibliografii zagranicznej istnieje wiele róŜnej Jakości prac o hipnozie.
Jako po-dręcznik technik szczególnie cenna Jest monografia A.
Weitzenhoffera Ge@er@l techniques of hijnotismU 957) .

Strona 86

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Specjalne i zindywidualizowane techniki hipnotyczne omówione są w zbiorze M.
Cricksona Adtcnced techniques oj hgpnosiscnd therapg (l 97 W.
W dwu bardzo dobrych podręcznikach 8.
Stokvisa i D.
LangenaŁehrbuch der Wganose (1965) oraz M.
Kleinsorga i G.
KlumbiesaTechnik der Hganose filr Arz (e (1961) znajdujemy załączone próbki 
gramofonowrch nagrań tekstów słuŜących do hipnotyzowania i sugestii 
hipnobcznrch.
Zagadnienie polatnoścl na hipnozę i jej związku z owbowośclą omówione Jest 
szczegółowo w monografii S.
R.
Hilgarda z (gpnotic susceptibilitg (l 965) .
ObŜera zbiór brać bdewcząch znajduje się w lssiąŜce Hupnosis.
Resedrch developments dnd perspectives, zreóagowa.

z**.
net przez K.
Promma i R.
Shora (19721.

Wyrazem sceptycznego stanowiska wobec hipnozy jest praca T.
X.
Barb-era Rgpnosis, a scientifie cpprocch (B 69) .
Do bardziej znamch prac na temat zastosowania hipnozy w terapii naleŜą prace L-.
R.
WolbergaMediel hgpnosis.
8.
Hartlarda Mediecl mi dertdl hgpnosis.
A.
Mearesa System of medical hgpnosis oraz M.
Crasilneckai J Maila Clinical hgpnosis (19751.
Wpływowi hipnozy na ból test poświęcona specjalna monografia: E, i J Hilgard 
Ŝfgpnosism the relief of pam 09751.
Obszerna jest równieŜ literatura radziecka dotycząca hipnozy.
Jako pracę o zasadniczym znaczeniu wymienić trzeba monografię K.
1.
Plafonowa Słono kak jiziołogiczeskij i leczebngif@tor (19621, prace W.
E.
RoŜnowa Giąnoz u miedicinie (l 954) .
P.
1.
Buła Tiechnikd unraczebnopo gipnoza (1955) i Głpnoz i unuszeniJew klmikie 
unutriennich bolezniei (1960, a takŜe pod: ęcznik A.
P.
Słobodianika Psichotierejifa, wnuszenife, gipnoz*.

3.
Psychoterapia odreagowująca (abreabtywna) i farmakologiczna

Pojęcia metody odreagowującej i metodyfarmakologicznejsą częściowo zbieŜne.
W celu wprowadzenia yacjenta w stan sprzyjający odreagowaniu, uŜywa się bowiem 
obecnie najczęściej środków farmakologicznych.
Odreagowanie moŜna jednak osiągnąć takŜe inaczej i-podobnie-wspierające 
zastosowanie środków psychofarmakologicznych w psychoterapii moŜe opierać się na
innych mechanizmach niŜ odreagawanie.
Odnosi się to przede wszystkim do stosowania środków halucynogennych.
W rozdziale tym omówimy problematykę odreagowania, a takŜe złoŜoną problematykę 
wykorzystania środków halucynogennych do celów psy, choterapii.
Psychoterapia odreagowująca zmierza do zlikwidowania patogennego wpływu 
negatywnych emocji przez spowodowanie, Ŝeby pacjent wyraŜał je w warunkach 
terapeutycznych.
Pacjentowi pozwala się więc odtwa.

203.

rzać lub przeŜywać powtórnie dawne urazy psycbicz-ne i konflikty, licząc

na katartyczne działanie takiego powtórnego przeŜycia.
Pojęcie katharsis i odreagowanie rozpowszechniły się w literaturze 

Strona 87

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

psychoterapeutycznej, zwłaszcza po wydaniu przez Freuda i Breuera Studiów o 
histerii (l 895) , w których znajdujemy znany fragment: .
Poszczególne objawy histeryczne znikały natychmiast i bezpowrotnie, jeŜeli udało
się wydobyć wyraziste wspomnienia węydarzeń, które je kiedyś wywołały, a dzięki 
temu wzbudzić takŜe afekt towarzyszący tym wydarzeniom, i jeŜeli pacjent owo 
wydarzenie w miarę moŜności jak najdokładniej opisał, a ów afekt wyraził 
słowami.
Wspomnienie bez afektu prawie zawsze nie odnosi Ŝadnego skutku.
PrzeŜycie psychiczne musi być tak Ŝywe jak tylko to moŜliwe-odtworzone tak, jak 
przebiegało pierwotnie, musi być wprowadzone in stan ncscendi i wtedy wyraŜone 
słowami.
Działanie metody katariycznej czy odreagowującej polega na tym, Ŝe likwiduje ona
działanie wyobraŜenia poprzednio nieodreagowanego w ten sposób, iŜ bądź w stanie
lekkiej hipnozy wprowadzi je do świadomości, bądź za pomocą sugestii usunie je 
tak, jak to się dzieje z amnezją w somnambulizmie".
Podobną metodę zastosował przed Freudem i Breuerem-P.
Janet w 1889 roku w celu zlikwidowania objawćw histerycznych u W-letniej 
dziewczyny, u której uuuwanie tych objawów za pomocą sugestii w stanie hipnozy 
nie przynosiło Ŝadnych rezultatów.
Janetw trakcie hipnozy zastosował regresję pacjentki do wieku 13 lat, kiedy to 
przeŜyła silny wstrząs psychiczny: dziewczyna ponownie przeŜyła dawną sytuację 
ujawniając afekt i objawy ustąpiły, Freud zarzucił później metodę odreagowywania
i zaczął stosować metodę swobqdnych skojarzeń, na pod 204.

stawie której opracował znaną metodę psychoanalityczną.

JednakŜe zagadnienie odreagowania było nadal rozwijane przez innych 
psychoterapeutów, przy czym zakres pojęcia odreagowania został wyraźnie 
rozszerzony.
Pierwotnie, zgodnie z głębinową psychologiczną koncepcją nieświadomości, 
rozumiano je jako ponowne przeŜycie wypartych, nieuświadomionych treści.
W późniejszym okresie pojęciem odreagowania akreślanorównieŜ emocjonalne 
powtórne przeŜywanie napięć wywołanych przez uświadamiane treści.
W podanym wyŜej szerszym znaczeniu posługujemy się pojęciem odreagowania równieŜ
w tej ksiąŜce.
Odreagowanie moŜna więc zdefiniować jako reprodukcję czy powtórzenie 
emocjonalnych przeŜyć o charakterze patogennym, w celu zredukowania napięcia 
emocjonalnego.
Metodę odreagowania, zwaną w mowie potocznej, wentylacją", stosuje się z 
powodzeniem w szeregu zwykłych rozmów pacjenta z lekarzem.
W poufnej atmosferze gabinetu lekarskiego, w obecności człowiaka, który słucha 
ze zrozumieniem, szereg pacjentów spoBanicznie, wygada się"i, wypłacze"ze swych 
dawnych i obecnych zmartwień, trudności i odczuje ulgę nawet bez Ŝadnej 
imterpretacji, poleceń lvb wskazówek terapeuty.
Stosowanie tej metody wymaga odpowiednich warunków zewnętrznych, a takŜe ze 
strony terapeuty umiejętności słuchania z uwagą i ze zroZUTYII!
111: 111.
W niektórych przypadkach taka niezaplanowana sytuacja nie wystarcza jednak do 
tego, Ŝeby nastąpiło skuteczne odreagowanie dramatycznych napięć.
Konieczne jest wówczas zastosowanie specjalnych technik, wprowadzających 
pacjenta w stan szczególnie sprzyjający odreagowaniu.
Następuje to przez stymulację emotywności z jednoczesnym obniŜeniem lub 
zniesieniem działania mechanizmów obronnych i ograni 205.

ezeniem samokontroli.

Stosowane techniki moŜna podzielić na hipnotyczne, wyobraŜeniowe, sytuacyjne i 
farmakologiczne.
Odreagowanie przez hipnozę Pacjenta wprowadza się w stan hipnotyczny, a 
następnie za pomocą sugestii skłania się go do przeŜywania sytuacji, którą ma 
odreagować.
Zanim to jednak nastąpi, naleŜy sprawdzić zdolność pacjenta do przeŜywania 
sytuacji w stanie hipnozy przez zasugerowanie mu sytuacji obojętnych.
Zdolność tę moŜna takŜe rozwijać przez ćwiczenia w zakresie przeŜywania sytuacji
w stanie hipnozy, wymaga to niekiedy nawet kilku seansów.
Sugerujemy pacjentowi na przykład, Ŝe rozmawia z przyjacielem, bawi się z 
dziećmi, spotyka złego psa, przebywa w grozie rodziny itp.
PrzeŜywanie i odreagowanie moŜe się odbywać w trojaki sposób, w zaleŜności od 
głębokości i rodzaju hipnozy: a.
Pacjent odtwarza sytuację słownie i ruchowo, mając przez cały czas otwarte oczy.

Strona 88

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Podajemy np, następującą sugestię: .
Gdy dotknę pańskiego czoła, przeniesie się pan całkowicie do tego czasu, kiedy 
przeŜył pan...
Proszę otworzyć oczy, moŜe się pan poruszać, będzie pan wszystko wyraźnie 
słyszał, wszystko widział i odczuwał...
Jest... (podajemy dzień lub godzinę i początek sytuacji) , obok pana stoją 
(podajemy osoby, które brały adzid w zdarzeniu) ".
Podajemy odpowiedni sygnał i czekamy na rozwój aktywności pac lenta.
b.
Pacjent jest w stanie hipnozy bardziej bierny.
Pacjenta sadzamy na wprost ściany lub podajemy mu bądź lustro ustawione w ten 
sposób, by odbijał się w nim biały sufit, bądź arkusz białego papieru.
Wypowiadamy sugestię: .
Będzie pan wyraźnie widział i prze.

206.
Ŝywał wszystko to, co się wtedy zdarzyło".

Pacjent patrzy na ścianę, w lustro lub na papier i przeŜywa zasugerowane 
wydarzenia.
c.
Hipnoza nie jest na tyle głęboka, aby w trakcie jej trwania pacjent mógł 
otworzyć oczy.
Pozwalamy pacjentowi leŜeć z oczami zamkniętymi i podajemy sugestię: .
Przeniesie się pan całkowicie do sytuacji (następuje opis konkretnej sytuacji) ,
będzie pan znowu wszystko przeŜywać".
W przypadku uŜycia techniki opisanej w punktach b i c pacjent czasem, widzi"lub 
przeŜywa wewnętrznie sytuację, jego przeŜycia mogą ujawniać się nawet w postaci 
objawów fizjologicznych, nie wyraŜa ich jednak słownie.
NaleŜy wówczas zmusić pacjenta do tego, by mówił, by wyraŜał głośno uczucia, 
które przeŜywa.
Metoda dopuszczająca, by pacjent miał zamkJęleoczy, jest najłatwiejsza.
Przy ćwiczeniach przeprowadzanych z pacjentami o małej podatności na sugestię 
pomagamy czasem liczeniem towarzyszącym sugestii, sŜe określone wydarzenia będą 
coraz wyraźniej wyłaniać się z niepamięci.
Pacjent moŜe przeŜywać sytuacje dwojako: bądź jako osoba bezpośrednio 
zainteresowana, bądź jako obserwator.
Rfektywniejszy jest pierwszy sposób, jednakŜe równieŜ za pomocą drugiego sposobu
moŜna spowodować intensywne odreagowanie emocji.
W wypadku, gdy nie znamy przyczyny zaburzenia bądź dlatego, Ŝe pacjent nie 
zwierzył się, bądź dlatego Ŝe sam jej sobie nie uświadamia, moŜemy naprowadzić 
go natraumatyzujące przeŜycia sugestią: "A teraz przenosi się pan do chwili, 
kiedy objawy chorobowe wystąpiły po raz pierwszy, przeŜywa pan te wydarzenia, 
które je poprzedzały".
Przykłady: ZZ-letnia pacjentka przeŜyła poŜar w sw**miejscu pracy.
Wyniesiono ją nieprzytomną z szatni odciętej ogilem.

207.

od wyjścia: przeŜywa stan nie odreagowanego silnego strachu.

Od tego czasu ma lęk przed poŜarem, boi się wejść do szatni, cierpi na brak ape 
18 u, ubółek wagi orAz lane objawy.
Po wprowadzeniu w fazę somnambuliczną hipnozy, przeniesiono ją za pomocą 
odpowiedniej sugestii do momentu poŜaru.
Pacjentka miała zamkmęte oczy.
Pojawiły się u niej wyraźne oznaki niepokoju, wołała o pomoc, wzrweła przyjaciół
męŜa, matkg płakała, krzyczała, Ŝe dziecko, którego się sp-odziewa (była w tym 
czasie w ciąŜy) musi umrzeć raŜeni z nią: rzucała się na łóŜku.
Po zakończaniu zasugerowanego wydarzenia, u pacjentki wystąpiło.

ZYOĘCZćlOl?

I*z*g*****.

równieŜ rzeczywiste wejście do szatni w towarzystwie terapeutr: strach 

został usunięty.
Analogicznie przeprowadzono hipnotyczne odreagorwanieu pacjentki, która od 
chwili wrpadku samochodowego bała się asiąść do auta, araz u innej pacjentki, u 
której rozwinęło się objawy neurotyczne, kiedy wykryła, Ŝe mąŜ ją zdradza.
W hipnozie powtórzyła rozmowę z męŜem, słowami wyraŜała myśli i uczucia, które w
rzeczrwistej sr 1 uacji zawsze tłumiła.
W przypadkach bardziej skomplikowanych noŜna podczas kilku kolejnych seansów 
odgrywać i odreagowywać poszczególne, mające znaczenie, w: darzenia z Ŝycia 

Strona 89

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

pacjenta, sytuacje z azieciństwa, wyiaśaiiać nieaświadomione motywy.
U pacjentki z napadami mieszanymi o charakterze 
histeryczna-epileptączrymreprodukcja pierwszego napadu wykazała, Ŝe musiał to 
być napad epilepsji iacksonowskiej po przebytym zapaleniu opon mózgowych 
(meningi (is) .
Odtwarzanie dalszych etapów Ŝycia pozwoliło ustalić, Ŝe napady histeryczne 
towarzyszące uprzednim objawom wvstąpib po zgwałceniu pacjentki przez dwu 
męŜczyzn.
Liczba napadów zwiększała się równieŜ w okolicznościach przypominających 
sytuację gwałtu, chociaŜ pacjentka nie zdawała sobie z tego sprawy.
Napady występowały np.często po stosunku płciowym.
Metodę taką, polegającą na wielokrotnym powtarzaniu seansów hipnotycznych, 
podczas których stosuje się stopniowo przeniesienie pacjenta do róŜnych waŜnych 
okresów i sytuacji jego Ŝycia oraz stopniowa wprowadza się materiał do 
świadomości, interpretuje.

108.
uczucie odpręŜenia.

W czasie kolejnego seansu hipzasugerowanojej przeŜycie pobytu w szatni w przyy 
juŜ nie będzie się bała.
Do tel sugestii nawiązuje.

go i odreagowuje, moŜna określić jako hipnoanalizęNiektórzy autorzy 

amerykańscy zachowują jednak tej min bipnoanaiiza dla metody psychoanalitycznej,
w kto rej hipnozę stosuje się do przezwycięŜania oporu i przy spieszenia wglądu,
.

PrzeŜycia wy obraŜę nioweU pacjentów o bujnej wyobraźni moŜna stosować 

odreagowanie, wykorzystując stan relaksacji z pobudzeniem wyobraźni (obrazowego 
myślenia) .
Pacjent spoczywa w pozycji leŜącej z zamkniętymi oczami.
MoŜna równieŜ wykorzystać początków e ćwiczenia treningu autogennego.
Istnieje kilka wariantów tej techniki.
S.
Kretschmer i K.
Betz (1960) mówią o, Bildstreifendenken", taśmie obrazowego myślenia, rozumiejąc
przez to podobne do filmu sekwencje, w których kaŜda grupa obrazów jest 
scenicznie zorganizowana.
To obrazowe myślenie dokonuje się przy zwęŜonej świadomości, przy zachowanym 
poczuciu własnej aktywności i silnym udziale afektu.
Do katartycznego odreagowania dochodzi niekiedy zupełnie przypadkiem, 
kiaayindziej wytwarzanie obrazów myślowych alymulowanejest przez omawiaaiie 
tematów związanych z problemanupacjenta.
Autorzy ci zalecają wykorzystanie tej metody takŜe w celu dalszego kształtowania
osobowości: przez pogłębianie przeŜyć, aŜ dc medyłacji, podczas którycń dochodzi
do przeŜycia i poznania rzeczywistości niemoŜliwej do poznania rozumowego, 
dającej się nalomiast poznać dzięki przeŜyciu wewnętrznemu.
Desoille w le rete etet (e we śnie na jawie, podobnie jak Nappich w swoim, 
ćwiczeniu medrtacyjnym", zalecają s**bclicznewrokcraŜenie unoszenia się'w górę.
Brachfeld bierze za 3 uakt wyjścia wysoJi szczyt, z którego pacjent wchodzi po 
drabi-n*e w gćre du nieba, po czym pta się go o to, co wówczas.

44-Psychoterapia..
309.

przeŜywał.

PrzeŜycia nabieraJĘ częto misłycznego charakteru i moŜna je porównać z, zejściem
w głębiny", z popędami, z instynktami.
M.
Leuner (l 97 Q nazywa swoją metodę katatymiczrymprzeŜywariem obrazowym 
(katathgmes Bilderleben) .
Podobnie jak poprzednio wymienieni autorzy, poleca pacjentowi, Ŝeby sobie 
wyobraŜał określone sceny, słaŜące za podstawę do subiektywnego tworzenia 
obrazów, które mają znaczenie symboliczne.
Do obrazów wymienianych przez Leunera naleŜy widok łąki wejście na górę, 
spojrzenie w głąb piekieł, śledzenie biegu strumienia od źródła aŜ do morza, 
spojrzenie w dół wypełniony błotem, przeszukiwamie domu, spotkanie z ojcem i 
matką oraz obserwowanie wulkanu.
Pacjent porusza się w metaforycznej sferze swego Ŝycia wewnętrznego i opisuje 
swoje przeŜycia.
W ciągu kilku takich seansów wytwarza się, katatymiczna panorama", która 

Strona 90

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

umoŜliwia wgląd w podświadome problemy pacjenta.
Najintensywniejszy proces przeŜywania Ceuner nazywa symbolicznym dramatem: 
symboliczne postacie, pojawiające się na łące albo wyłaniające się z bagna czy 
piekła, w wyobraŜeniach są doprowadzone do spotkań i interakcji.
Wyjaśnienie jest oparte na koncepcjach psychoanalitycznych.
W.
Luthe (1969) opracował metodę, którą nazywa odreagowaniem autogennym.
Za punkt wyjścia przyjmuje on stan relaksacji, w który pacjent jest wprowadzany 
po, dokładnym opanowaniu standardowych ćwiczeń treningu autogennego (por.str.
2551.
Odreagowanie autogenne polega na tym, Ŝe pacjent zastępuje wyćwiczony stan, 
biernej koncentracji"autogenną formułką dotyczącą stanu, biernej akceptacji".
Jest to postawa obserwatora, który biernie przyjmuje wszystko, co mu przychodzi 
na myśl.
Jednocześnie wszystkie myśli, wyobraŜenia 210.

i uczucia wyraŜa słowami: według terminologii Luthego" wyraŜa wszystko, 

co opracowuje i programuje jego mózg".
Zarówno terapeuta, jak i pacjent powinni respektować dynamikę tych zjawisk i nie
ingerować w proces odreagowania.
JeŜeli moŜliwe jest utrwalenie wypowiedzi na taśmie, zadaniem pacjenta będzie 
przepisanie materiału w domu, a następnie głośne odczylamego i zinterpretowanie.
Posiedzenia z terapeutą powtarzają się aŜ do wyczerpania tematów: częściowo 
pacjent noŜe je opracowywać w domu samodzielnie.
Odreagowanie autogenne Jet-według Lalhego-ie 4@ąz form szerszej metody 
neutralizacji autogennej.
Drugą formą neutralizacji jest werbalizacja autogenna.
Jest to prostsza forma, ąrzy której pacjent z góry skierowuje uwagę na swoje 
określone problemy, uświadamiając rabie w pełni ich negaGwó wNrwna swój stan 
psychiczny czy swoje trudności.
W trakcie trwedastanu relaksac li, wywołanego zastosowanymi ćwiczeniami treningu
autogeanego, stara się wyrazić słremi swoje pęłlPBYL-uthe ąróbował klasyfikawać,
kierowane mózgiem"mechanizmy neutralizacji autogennej.
Obejmują one np.programowanie tematyki (kolejność materiału, który jest 
uświadamiany) , powtarzanie tematów (wielokrotne pojawianie się określonego 
materiałuji modyfikację tematów (zmiany i tematyczne zniekształcenia, 
powodujące, Ŝe pacjent nie rozumie tresek interpretacje materiału, które nie są 
zgodne z rzeczywistością) .
Pojęcie odreagowania w definicji Luthego jest bardzo zbliŜone do pojęcia 
odreagowania (abreakcji) stosowanego w psychologii głębi.
JednakŜe terminologię psychodynamiezną Luthe zastępuje konsekwentnie 
terminologią neurofiz jologiczną.
Luthe poświęcił opisowi, teorii i przykładom zasłoowudametody neutralizacji 
autogennej dwa tomy ze swego F-woow!o Xompendium terapii autogennej: tom V pt.
Dgnamics of cdogełic neuiralization (tło) i tom VI pt.
TredmeM uith autocenic.

124.
211.
**i*.

neutrclization (19721.

Medytacyjna metoda Leunera zastałą przedstawiona w broszurze Katathgmes 
Bilderleben (l 97 o) .
hloŜliwości wykorzystania wyobraŜeń wzrokowych, wzbudzają coraz większe 
zainteresowanie ze względu na efekty zastosowania ich jako pomocniczej metody 
psychoterapii, szerszej niŜ abreakcja.
Techniki takie są opisane w pracach Singera lmcgerg md dagdream methodin 
psychothercpy OWA) i E.
Sborra Psgchotherdpgthroug 3 h imdgerg O 9 iW.
Prowokowanie do zachowania odreagowującego Odreagowanie sytuacyjne moŜna 
sprowokować w ten sposób, Ŝe stwarzamy pacjentowi warunki, w których ujawnia on 
ssoje napięcie bądź w obecności reilnegowinowejcy, bądź wobec osoby, która 
reprezentuje wiTlOwBjCĘ.
MoŜna np.odreagować napięcie pacjentki spawa-dawane przez małŜonka, konfrontując
oboje partnerów.
Dzieli katalitycznemu wpłzwowi obecnego przy konfrontacji terapeuty, pacjentka 
jest pobudzana do powiedzenia swemu partnerowi wszystkiego, co myśli o ich 
sąpornym problemie.

Strona 91

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Do tego samego celu moŜna wykorzystać równieŜ posiedzenie'psychodramatycznc, 
kiedy osoby, w stosunku do których pacjent odczuwa napięcie, zastępuje 
współpacjent, albo ktoś z zespala, terapeutycznego i kiedy odgrywa się sytuacje,
dotyczące nieodreagowanych napięć.
Istotna jest w tych metodach moŜność reagowania w rzeczywistej interakcji 
społecznej i moŜność wykorzystania szerokiego wachlarza zachowań ruchowych i 
werbalnych.
Aby sąrowokorwać odreagowanie moŜna takŜe przydzielić role po wyświetleniu filmu
dćrcząeego aktualnych problemów pacjenta.
Na przykład, po obejrzeniu filmu Kto ponosi utnę, ukazującego róŜne drobne 
konflikty małŜeńskie, uczestnikom D 64 edzenia terapeutycznego poleca się, aby 
przyjęli rolę określonej.

2 (2.
postaci a filmu i W czasie dyskusji reprezentowali jet stanowisko.

Podczas dyskusji przy konfrontacji stanowisk dochodzi do projekcji własnych 
problemów i do odreagowania napięcia i wrogości.
Dzięki temu pawstaJą warunki sprzyjające skorygowaniu włąsnych pastaw.
Metoda przyjmowania roli, tak równieŜ metoda psychodramy, wykraczają Jednak poza
zakres psychoterapii odreagowującej, naleŜą bowiem do metod 
interperscnalniekorektywnych, amawianrcb w specjalnym rozdziJeZachowaniemające 
prowadzić do odreagowania wywołane jest niekiedy w ten sposób, Ŝe terapeuta 
p-owtarza, nalega i, stopniując dramatyczność sytuacji skłania pacjenta do 
przejawiania emocji, do odpowiedniej mimiki i pantomimy, do płaczu, do bicia 
przedmiotów itp.
Szereg technik słuŜących do odreagowania uczuć agresywnych opisali Bach i 
Bernhard (l 97 l) .
Przytaczają oni na przykład uderzenia w poduszkę, wzajemne bicie się dwóch osób 
specjalnymi miękkimi pałkami, zwanymi bataki itp.
Skrajną formę psychoterapii odreagowującgj stanowi terapia proponowania ąrzez A.
Janwa (19714.
478) Opiera się ona na wymuszonym odreagowyyaniutprzypuszczalnych urazów 
powstałych w okresie wczesnego dzieciństwa-łącznie z traumaycznieprzebi ega 
jącym porodem.
Przed rozpoczęciem terapii pacjent pozostaje przez Jeden dzień w zupełnej 
izolacji, co ma na celu zwiększenie jego napięcia.
Następnie przez trzy tygodnie przychodzi co dzień do terapeuty na dwugodzinne 
posiedzenia, podczas których roztrząsa swoją przeszłość.
Aby doprowadzić do stanu pogłębioneąo oddychania i umgŜliwić wydawanie okrzyków 
stanowiących wyraz regresji do poziomu dziecięcego zachowania afektywnego, 
terapeuta prowokuje u pacjenta kilkakrotne ataki odreagowujące i zmusza go, Ŝeby
pozostał w tym stanie przeŜywania.
Pacjent, wijąc się na podłodze, woła, tato", , mamo", przeŜywa bezsilność, 
wściekłość.

213.

i beznadziejność, którą tłumił w sobie od dzieciństwa.

PrzeŜycia te wraz z wybuchami dotychczas nie ujawnianego napięcia Janoy nazywa 
podstawowymi, pierwotnymi krzykami i płaczami.
W ten sposób pacjent na poszczególnych posiedzeniach znowu przeŜywa róŜne swoje 
wczesne urazy i uczy się wyraŜać swoje napięcie w sposób elementarny, 
najprostszy, a nie-jak dotychczas-za pomocą neurotycznych zachowań.
Po trzech tygodniach pacjent przechodzi na kilka miesięcy do ponadpodstawowej 
grupy terapeutycznej.
W swojej uproszczonej koncepcji terapii Janoy zakłada, Ŝe dzięki wymuszonemu 
odreagowaniu uda mu się zniszczyć u pacjenta system zachowali neurotyczŜnych, ',
przerwać łańcuch zahamowań".
W jego technice obok odreagowania duŜą rolę odgrywa czynnik sugestii, 
podtrzymywany bombastyczną reklamą i dramatycznością pode jścia.

Odreagowanie wywołane podaniem śr o dk i w farmakologiczny eh W tym 

wypadku stan sprzyjający odreagowaniu wywołuje się przez podanie środków 
farmakologicznych, i'to bądź preparatów obniŜających samokontrolę przez zwęŜenie
świadomości (narkoanaliza, anestetyka inhalacyjna) , bądź pobudzających do 
mówienia i przejawiania emocji (psychomimetyka) , bądź teŜ wywołujących zmianę 
psychiczną w obrazie modelowej psychozy (zwłaszcza LSD) .
Wymienione metody farmakologiczne stosuje się nie tylko przy odreagowywaniu, ale
takŜe w celach diagnostycznych (pogłębienie tendencji eksploracyjnych, wywołanie
objawów) oraz dla podparcia psychoterapii innego rodzaju niŜ odreagowanie, 

Strona 92

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zwłaszcza dla intensyfikacji kontaktu terapeutycznego i pobudzania do prodiakcji
materiału nadającego się do in.

214.
terpretacji dynamicznej.

Dotyczy to szczególnie psychoterapii przeprowadzanej pmy uŜyciu środków 
halucynogennych, o czym będziemy jeszcze mówić.
Narboanaliza.
W okresie międzywojennym Bleckwenn, lindemann, Wagner i inni zaczęli stosować 
szybko działające barbiturany, podawane doŜylnie w celu uzyskania informacji od 
małomównych pacjentów.
Bor-ley (1946) opracował następnie metodę nazwaną narkoanalizą, słuŜącą do 
wyzwalania i analizy wspomnień i stłumionych emocji.
Metoda ta rozpowszechniła się szczególnie podczas drugiej wojny światowej.
Sargant (l 948) , Slater, Debenham i Mili (1941) zalecali ją, by skłonić 
pacjenta do ponownego przeŜycia silnych emocji, wywołanych zdarzeniami 
wojennymi, które spowodowały u niego powstanie nerwicy urazowej.
Grinker i Spiegel (1945) zastosowali tę metodę wśród Ŝołnierzy w Północnej 
Afryce, traktując ją bardziej kompleksowo jako, narkosyntezę", uzupełnioną 
psychoterapią na jawie.
Po wojnie metoda ta rozpowszechniła się i w terapii nerwic cywilnych.
Przykład aaslosowania: leŜącemu pacjentowi wstrz 3 ku je się powoli doŜylnie 
5-procentowy roztwór szybko działającego barbituranu (Sodwm cmgt@, Pentotdl 
sodwrn, Thiopmton) , jeden gram rozcieńczony w 20 cmŜ wody destylowmei.
Pacóentoripolecamy liczyć ci lóo do 1 albo prowadzimy z nim rozmowę aŜ do 
chwili, gdy pojawi się lekka dysartria (zwykle po wstrzyknięciu a do 5 cnA 
roztworu) .
Na tej granicy między jawą a saem, biedy pecient tram zdolność samokonmli, 
ułzrmuiemygo przez dłuŜszy czas, dodając powoli małe dawki roztworu.
Cłkawita da*a potrzebna do rarkxnaizy zaleŜna Jest od, czasu trwania tego stanu 
i waha się zwykle między 8-15 cmłroztworu.
Pacjenta moŜna teŜ najpierw uśpić (co zderza się często mimo wolt przy szybszym 
wstrzyknięciu roztworu) , wtedy trzeba go za pomocą silniejszych bodźców skłonić
do rozmowy.
W stanie narkotycznym utrzymuje się kontakt z pacjentem i naprowadza rozmowę na 
przeŜycia, które były przrczyną za.

215.

łamania pjchicznego.

Czasanti Jedno słowo zwiąAne z tymi przeŜyciami wystarczy do wrwołaia gwałwwnei 
reakcji emocjonalnej, płaczu i sponladchóch: a 3 boMedzi, kiedy Indziej przewaŜa
zahamowanie i DacJealowi trzeba stale zadawae pytania.
Narkoanaliza usuwa oełóaae bariery i hamulce i dzięki temu umoŜliwia pacienwwi 
wyraŜanie słowami jego konćiktńwemocjonalnych.
Stosunek do terapeuty wyraźnie się intensyfikuje, niektórzy aatozr mówią agrest 
o regresji do stanu dziecinnej ufności i zaleŜności (forsie: ) .
Przypuszcza się, Ŝe pod vpływem narkoaralizy pacjent łatwiej przyp-ominą sobie 
nawet 8, co dotychczas objęte było amnezją.
Piarkoanalizę moŜna zakończyć brądŜ w ten sposób, Ŝe przestaje się podawać 
rozlwór i pacjent, pozostając w stałym kontakcie z terapeutą, stopniowo wraca 
d-o stanu pełnej świadomości (ziedy pacjent sto-gniewa budzi się terapeuta moŜe 
dokonać syn-tezy, omówienie, sJo@ułew 8 ć zalćceniia) bądź moŜna teŜ szybszym 
wstrzyknięciem reszty preparatu, zupełnie uśpić jJecjetitB.
W ttlltia Xyg-3 Qł 8-31 D 8 CJl 3 X O+l 3 Wa arii, m: Zje Ołątttująctą pczebieg 
rozmowy.
Narkoanaliza była aość często uŜywana w kryminalistyce jako, serunm prawdy", 
które miało zmusić podejrzanego do przyznania się albo do zdradzenia ukrywanych 
okoliczności.
JeŜeli jednak badany miał silne motywy do zaprzeczania, działanie natkoanalizy 
było nieskuteczne.
RównieŜ wiarygodność takiego przyznania się jest problemiatyczna: przyznanie się
w takim stanie nie ma wartości dowodu, a uŜycie tego rodzaju sposobu jest takŜe 
ze względów etycznych godne potępienia.
W psychoterapii cel i motywacja są inne, ale tu równieŜ nie jest wskazane 
wymuszanie jakichkolwiek wyznań, których pacjent nie powiedział dobrowolnie.
Bardziej właściwe jest uzyskacie potrzebnych informacji aobrowolnie po 
nawiązaniu terapeutycznego kontaktu, z pacjentem i zdobyciu jego zaufania.
UŜycie metody narkoanalizy do celów eksploracji jest uzasadnione wtedy, gdy 

Strona 93

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

pacjent sarn wskutek zahardowania, strachu czy wstydu nie potrafi mówić o swych.

216.
sprawach albo ich nie potrafi wyrazić wraz z ładunkiem emocjonalnym, 

chociaŜ jest rniotywowany pozytywnie.

Narkopsychoterapia.
Metoda Teleszewskiej.

Profesor M.
E.
Teleszewska (1969) opracowała metodę natko psychoterapii barbituranowej, której 
celem jest nie ty Je odreagowanie, co raczej wywołanie stanu euforii w czasie 
ćwiczeń i węypowiadania pozytywnych sugestii.
U około 750 ąacjentów osiągnęła ona zadorwaiającerezultaty przy leczeniu 
utrwalonych nerwic neurastenicznych, histerycznych i 
obsesyjna-psychastenicznych.
Posiedzenia cdbwają się codziennie lub co drugi dzień, zaleŜnie od ąotraeby od 2
do 2) razy: trwałą 30-46 minut.
Przeiętnadawkawynosi 11, 5-3 mil (rzadziej 5-6 mi) i-proc*n***egoroztworu hecena
(u albo dmytal-natrium, podawanego doŜylnie w celu osiąeniccia stadium zmiaa 
emocjonalnych z przewagą euforii, w którym pacjent moŜe się swobodnle poruszać 
ćwiczyć upośleazcne funkcje.
Przy dalszym podawaniu rozłwGuWyslępaJa zmiany w sferze świaQnwści, dysatlriai 
s: łonuność do zasypiania.
Teraąeuta wrp-owiała króGkie i zrozumiałe sugstie, porwtarzając je wielokrotnie 
w trakcie seansu: w miarę potrzeby przeprowadza ćwiczenia 
przwracaiaceupośledzona funkcję, np.przy blepńarospazrnie-oWeóŜ i zamykanie oczu
przed lustrem: przy afonii i mutyznie-ćwzeniewypowiadania słów aŜ do recytacji 
wierszy, przy parali Ŝach o p-odłoŜu hieterycznym--ćwiczenia ruchowe itp.
Wykorzystuje się przede wszystkim działanie eaforii i zwięt-zona łata ość 
przyjęcia saugstii terapeuty.
Za najskuteczniejsze dla u-najęcia fobii autorka uwaŜa stadium znaian 
emecJonalarcb.
dla usunięcia utrwalonych objawów histerycznych-prze ściegJędzv euforią a 
zwęŜoną świadoniościa, nalomiasl w Wąa 989 hipochondrycznych nerwic-dysartryczne
stadium lekko zwęŜonej świadomości.

9 jĄ.

Euforyczny albo depresriaie-odreagowujący charakter stadium, które 

Teleszewska nazywa stadium zmian emoc tonalnych w auŜym stopniu zaleŜy od tego, 
czy seans ma na celu odreagowanie urazów psychicznych, czy sugestię pozytywną i 
ćwiCZClllŜ.
UŜycie anestezji inhalacyjnej.
Wśród środków stosowanych do anestezji inhalacyjnej rozpowszechnił się zwłaszcza
eter, a w Czechosłowacji trójchloroetylen (Narcogev Spoję) .
d.
Eter.
Wzmiankę o zastosowaniu eteru do psychoterapeutycznego odreagowania znajdujemy u
J, M.
SchultzajuŜ w 1927 r., rozpowszecbnienie tego środka zaś przypada na okres li 
wojny światowej, kiedy zaczęli go uŜywać psychiatrzy angielscy, amerykańscy i 
radzieccy.
Badacze radzieccy (Popów, Tiemkin, Gilarowski.
Kulik i inni) stosowali przewaŜnie lekką narkozę eterową (nakrapianie maski 
12-20 emĘ w przypadkach mutyzmu i surdomutyzmu histerycznego.
W trakcie narkozy pacjent zaczynał mówić i rozmowę przedłuŜano aŜ do chwili, gdy
się obudził.
Swiadoszcz (1971) w przeciwieństwie do pozostałych autorów, aŜywającduŜej dawki 
eteru radykalnie dusił pacjenta aŜ do momentu, gdy ten przeraŜony zaczynał 
krzyczeć.
Metodę tę zastosował Gilarowski (przy dawce 20-40 cmĘw leczeniu poraŜeń 
histerycznych.
Na Zachodzie z powodzeniem uŜywał eteru Palmerw przypadkach wojennych nerwie 
urazowych u Ŝołnierzy walczących w Afryce Północnej.
Jego metodę stosowali od 1944 r.
Shoryon i Sarganit (l 947) , którzy podsumowali szczegółowo swoje badania i 
stworzyli własną teorię, opartą na zasadach pawłowowskich.
W okresie powojennym powstała równieŜ praca norweskiego autora P.
Askeyolda (l 958) .

Strona 94

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zlb.
Według Sarganta i Shoryona, pacjentowi naleŜy wyjaśnić, Ŝe zabieg ma na 

celu wyzwolenie jego emocji czy napięcia, powodującego powstawanie objawów.
Maskę Schimmelbuscha nałoŜoną na twarz skrapia siseterem.
W ciągu kilku pierwszych wdechów maskę trzyma się tuŜ przy twarzy, po czym 
kładzie się ją bezpośrednio na twarzy i nadal nasącza eterem.
Auto rzy nie podają, jaka ilość eteru powinna być uŜyta, podkreślają tylko, Ŝe 
nie wolno podawać go w zbyt ma tym tempie i w zbyt małych dawkach, gdyŜ 
doprowadziłoby to do pełnej narkozy.
Odurzonemu pacjentowi przypominamy zdarzenie, które wywołało objawy ner'wieowe 
(Askeyold podaje, Ŝe wystarczy wypowiedzieć, kluczowe"słowo) .
JeŜeli uda się osiągnąć lekki stan odvrzenia, w ciągu I do 10 minut występuje 
znaczne podniecenie i pacjent zaczyna odreagowywać.
Głos jest silniejszy, na twarzy występuje zaczerwienienie.
Często pacjent zachowuje się tak, jakby wydarzenia będące przedmiotem 
odreagowania właśnie teraz się rozgrywały.
Niekiedy potrzeba nawet kilku osób do pilnowania pacjenta, jeŜeli pacjent jest 
bardzo silny, wskazane jest nawet przywiązanie go do łóŜka.
Występują znaczne róŜnice indywidualne w zakresie stopnia intensywności i czasu 
trwania ekscytacji.
U niektórych pacjentów określony poziom podniecenia trwa przez dłuŜszy czas, u 
innych mija prędko, przez chwilę są oni zahamowani, a wkrótce stan podniecenia 
zaczyna występować ponownie.
Wreszcie u innych pacjentów krzywa pobudzenia szybko podnosi się w górę, 
następnie nagle opada do stanu inercji, w którym pozostają oni przez kilka 
zninut, jakby w stanie śpiączki.
Sarganti Slater nazywają ten stan, szczytowym kolapsememocjonalnym"i uwaŜają go 
za oznakę najbardziej zadowalającego przebiegu terapii.
Ich zdaniem, za pomocą tej metody moŜna łatwo osiągnąć odreagowanie.

219.

emocjonalne u osobników z nieutrwaloną jeszcze ostrą nerwicą urazową.

Gdy nerwica trwa natomiast przez dłuŜszy czas a, oaliwość niepowodzenia 
odreagowania zwiększa się.
Askeyold uwaŜa tę mietodę za w skazaną zwłaszcza wuwezas, gdy wyzwolenie afektu 
było w jakiś sposóń zablokowane.
Metoda maski eterowe) Swladoszeza.

W jąjcjjjcjjyj******.
metodzie Świadoszcza (1971) stosuje się rówpieŜ eter.

Nie w niej jednak o odreagbwajie w ścisłym tego słowa znaleez o inny mechanizm 4
ziała*ia terapeutycznego.
Me.

toda ta moŜe jednak w Wbranych przypadkach oddać ceruregcmggjPacjeatorwi

wyjaśnia się, Ŝe podłoŜem jego zaburzeń jest hamowanie, częściowy sen pewWch 
obszarów kory mózgowej i Ŝe podamy ma lek, który (SI'chmiasl usunie ten stan 
hamowań'a.

Pacjanta przywiązuje się w pozycji horyzontalnej.

W pr: ą, *adkach poraŜenia histerycznego, sparaliŜowana część ciała pczc-taje 
nie przywiązana, waŜne jest jednak, Ŝeby pacjatłll 5 ŚĆl WYRŜ?
ÓW, ś?
W 02918 Tle TlOśe SIĘ (OTVsZYĆ.
ŚXsujesię dość duŜą maskę, trzykrrwającą nos i usta, po nasączeniu 40-80 mi 
eteru naleŜy ją atrzepnąć i szybko połoŜyć na twarz pacjenta na 5-90 sekund.
Zdejmujemy maskę, gdy tylko zauwaŜymy, Ŝe objawy histeryczne ustąpiły, np.w 
wypadku histerycznej niemoty pacieOt zacznie krzyczeć algo poruszy pa raŜoną 
kończyną itp.
Swiadoszcz uwaŜa tę metodę za szczególnie skuteczną w przypadkach histerii z 
objawami wypadaieciafunkcji.
Działanie terapeulyczne polega na tym, Ŝe wskutek szybkiego nałoŜenia maski 
odrachowo zatrzymany zostaje oddech, przy czyni pacjent odczuwa silny lęk, 
któremu towarzyszą ąubudzenie psychuruchowe.
Powoduje to usumęcie citjawcwhisterycznych długą, zrnyWatCa punktów Darruowąnią 
w korze Jatą ąobutdz*ni*k.
Trójchloroetglen.
Podstawową metodę z zastosowaniem trójchlorcetylenu (Ncrcogenu) opracował w 
Czechosłowacji Robert Kancery (l 967) .
W Anglii pracował nad zastosowaniem trójchioroetylenu L.

Strona 95

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

, Ress******.

Opis techniki.

W rozmowie poprzedzającej zabieg wyjaśniamy pacjentowi zasadę działania metody.
Oczy przykrywamy płatem, ligniny, na twarz nakładamy maską Schimmelbuscha, a na 
nią gazę z otworem, kapiemy kilka kropli narkogenu, aby pacjent przyzwyczaił się
do jego zapachu.
Właściwą początkową dawką jest 50 kroąli.
JuŜ ma tej dawce u wielu pacjentów występuje pobudzenie.
JeŜeli nie występuje, dodajemy 2 Xpo 20 kropli, w razie potrzeby w odstępach 
pięciominutowych.
Po dawce 90 kropli u większości ąacjentów występuje yobudzame.
Nie wpływamy na przebieg pobudzenia, traktując je jako proces czysto 
fizjologiczny.
JeŜeli pobudzenie nie wystąpi, terapeuta wywołuje je wyąpowiadając odpowiednie 
słowo, które jest symbolem neurotyzującej sytuacji.
Po tej ąierwszej fazie-pobudzeaia-następuje druga faza, faza snu narkotycznego, 
podczas którego terapeuta przeprowadza psychoterapię.
Pacjentowi wyjaśniamy etiologię jego choroby i sugestywnie zapewniamy go, Ŝe 
jego dolegliwości ustąpią.
Posiedzenie trwa przeciętnie 20-60 minut.
Zabieg len moŜna stosować w przypadkach nerwic z etiologią psychoganną.
Koncerz (1952) wymienia 148 przypadków, z których 76%zostało wyleczonych bądź 
nastąpiła u nich znaczna poprawa.
Narkogen stosowano przez pewien czas z bardzo pozytywnymi rezultatami w szeregu 
zakładów morawskich (Czernowice, KronueryŜ, Jeseniń) .
Dalsze jego stosowanie zostało jednak ograniczone ze względu na sygnały 
ostrzegające przed podawaniem narkogenu na lekko przyłoŜoną maskę 
Sehimmelbuścha.
OstrzeŜenia te były związane raczej z pewnymi negatywnymi doświadczeniami ze 
stosowaniem trójchloroetylenu do całkowitej anestezji chirurgicznej 
(niebeząieczeństwu pierwotnego bezdechu) niŜ z ryzykiem stosowania me.

221.

tody przy znacznie niŜszym dawkowaniu roztworu w celach 

psychoterapeutycznych.
Istniejące przepisy zalecają stosowanie półotwartego sposobu inhalacji.
Stosowanie tej techniki wymaga współpracy z anestezjologiem.
Psychomimetyka.
Przy zastosowaniu psychomimetykównie wprowadzamy pacjenta w stan całkowitego 
hamowania, lecz przeciwnie-w stan pobudzenia korowego.
Zwiększa się szybkość myślenia i chęć do zwierzeń, aŜ do wystąpienia słowotoku, 
wzmaga się gotowość do reakcji emocjonalnych, znikają opory.
Odreagowanie następuje przy zachowaniu pełnej świadomości pac lenta.
Metodę tę opracował Delay (1947) ze współpracownikami i nazwał ją szokiem amfe 
(aminowym.
W Czechosłowacji wprowadził ją Zalman w 1950 r.nadając jej bardziej odpowiednią 
nazwę, rozmowy psychotonowej".
W zakładzie w KromieryŜu poddaliśmy analizie przebieg rozmów psycbotonowych z 50
neurotyczkami (Kratochvil.
I 96 Oc) .
Technika rozmowy (interaiew) psychotonowej.
Pacjent leŜy w pomieszczeniu izolowanym od dźwięków, nawiązujemy z nim rozmowę i
jednocześnie w ciągu I-2 minut wstrzykujemy mu doŜylnie 30-40 mg psychotonu.
Rozmowę opartą na znajomości psychoanamnezypacjenta skierowujemy na wspomnienia,
z którymi przypuszczalnie mają związek objawy nerwicowe.
W wielu wypadkach pacjent zaczyna płakać i spontanicznie opowiadać o swoich 
najtrudniejszych problemach.
Obecność kilku osób jest niepoŜądana.
Dobrze robi zakrycie oczu pacjenta chustką: znmiejszato jego zahamowanie i 
umoŜliwia mu o wiele intensywniejsze przeŜycie sytuacji.
Rozmowę kontynuujemy dopóki trwają zmiany emocjonalne i dopóki raz.

222.
mowa dostarcza nowego materiału.

Zwykle takie in tertiew trwa od I do 3 godzin.
Typową próbką przebiegu rozmowy psychotonowej moŜe być przypadek 4 l-letniej 
sprzedawczyni, hospitalizowane j w związku z nerwicą depresyjną.
Nerwica była nastęstwem koafllktutmałŜeńskiego, ktery doprowadził do rozwodu.

Strona 96

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Po kilku minutach od zaaplikowania psychotonu, u pacjentki występ-uje intensywna
ekscytacja, woła męŜa, nazywa go naiculszmi wyrazami, wrraŜa całą swoją 
tęsknotę: , Józeczku, kochanie, wróć do mniel Wróć!
Ja bez ciebie nie wytrzymam!
Ja chcę ciebie.
kocham cię, wróć!
'Intensywne pebudzeue trwało około W minut.
Po tej fazie następuje wielomówność, płaczliwość adekwatna do treści wspomnień.
Po, odreagowaniu i racjonalnej analizie sytuacji w ciągu następnych dni 
decho-dzl do itspokoienia, deprsiaustępuje i petentka włącza się do czmmej 
lerapii.
We wspomnianych 50 przypadkach pobudzenie ruchowe wystąpiło u 50%chorych, 
wzmoŜona p-otrzebazwierzeń u 76%, reakcja płaczu u 7 O%.
Odreagowanie nastąpiło u 70%chorych, w tym u 20%miało przebiagburzliwy, a u 
50%spokojniejszy.
Bywa jednak i tak Ŝe psychoton wywołuje jedynie objawy wegetatywne i 
nieprzyjemne dolegliwości (bóle głowj, parestezję ucisk w piersiach, 
przyspieszenie oddechu, zawroty głowy, torsje itp) .
Niektórzy autorzy wyjaśniają to działaniem mechanizmu konwersji histerycznej, 
jako wtórnej obronnej reakcji na niebezpieczeństwo zagraŜające z powodu 
uświadomienia sobie albo powierzenia komuś wypartych treści.
Jest to jednak prawdopodobnie indywidualnie uwarumkowana specyficzna reakcja na 
środek farmakologiczny, wywołana wyraźnym sympatykomimetycznym działaniem 
psychotonu.
Zmienność ta jest prawdopodobnie zaleŜna od róŜnic indywidualnych w zakresie 
wegetatywnego układu nerw owego.
W kilku przypadkach w trakcie rozmowy psychotonowejwystąpiła reakcja 
paradoksalna-pacjent poczuł senność i nawet zasnął.
W dniu, w którym od.

223.

bywa się rozmowa psychoiorowa, pacjent cierpi zwykle na brak apetytu i 

bezsenuność, którą naleŜy usunąć przez zastosowanie silnej da wki środków 
nasennych.
Oprócz czechosłowackiego preparatu PsgchotonSpoję (benzedrina, amfetamina) moŜna
stosować inne psychomimetyk: , takie jak zastrzyki Peryitinu (metbylamfetamina) 
, Ritalina, EenmetraŜina i Dexfenmetrazina: dawkowanie jest analogiczae.
Problematska technik odreagowu jąmchZanim przejdziemy do omawiania zastosowania 
halućynicgenów, opartego przewaŜnie na innych zasadach niŜ odreagowanie, uwaŜany
za wskazane podsumować problematykę technik odreagowujących, które w psy 
choterapii są jednym z zagadnień spornych.
Metoda odreagowania jest oparta na załoŜeniu, Ŝe nieodreagowane napięcie moŜe 
wyw oływae objawy albo warunkować ich (rwanie.
Napięcie to moŜna by w zasadzie usunąć dwojakim sposobem.
Po pierwsze", roząuszczeniem"w relaksacji, wprowadzeniem spokoju zamiast 
napięcia za pomocą hipnozy, czy odwróceniem urwagi.
Po drugie-potęŜnym, wypuszczeniemt'skoncentrowanego afektu, rozładowaniem 
energii poprzez wywołanie krótkiego spięcia, czyli przez odreagowanie.
Cecznicze działanie odreagowania moŜna porównać z otwarciem wentyla w 
przegrzanym kotle albo z chirurgicznym wyczyszczeniem ropnia, w myśl znanej 
zasady t (i pts, ibi etdctd.
Nie wydaje się, by odreagowanie mogło mieć specjalne znaczenie wówczas, gdy 
pacjent wielokrotnie opowiada kaŜdemu o swoich urazach i przeŜytych napięciach, 
gdy zaterd-porównując nadal-rana jest otwarta i ropa noŜe odpływ ać samoczynnie.
Radykalne cięcie potrzebne jest raczej wtedy, gdy ropa jest otorbiona i nie moŜe
odpłgywać samoczynnie.
Sargant (1948) i Shoryon 224.

 (1947) wskazują na to, Ŝe odreagowanie jest najskuteczniejsze u osób, 

które po przeŜytych stresach ujawniają przewaŜnie zahamowanie reakcji.
Pozostaje jednak problemem, czy tak pojęte odreagowanie jest rzeczywiście 
bardziej skutecznym czynnikiem terapeutycznym.
Poglądy na temat technik odreagowujących nie są jednoznacznie formułowane w 
literaturze przedmiotu.
Z pozycji psychoanalitycznych nie uznaje metod odreagowania Masserman (l 955) .
Twierdzi on, Ŝe metody te powodują większą zaleŜność pacjenta od terapeuty, Ŝe 
mogą wywołać ulgę, ale tylko chwilowo i Ŝe ich ostateczny efekt jest negatywny.
Z pozycji pawłowowskichnie uznaje odreagowania większość autorów dawniejszych 

Strona 97

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

prac radzieckich.
Autorzy nowszych prac radzieckich na temat psychoterapii (Swiadoszcz, 1971: 
Konstorum, 1971 i Słobodianik, 1960) oceniają bardziej pozytywnie odreagowywanie
urazów psychicznych.
UwaŜają za bezsporne, Ŝe istnieją nerwice, w których nieodreagowane urazy 
psychiczne mogą mieć działanie patogenne, a odreagowanie tych urazów moŜe mieć 
działanie lecznicze.
Pozytywnie ocenia odreagowanie takŜe szereg psychoterapeutów niemieckich, np.
J.
M.
Schultz, Kleinsorge, Klumbies i inni.
Szczególnie pozytywne poglądy na problem odreagowania wyraŜają autorzy 
bułgarskiego podręcznika psychoterapii (Szarankow, Łozanow, Petrow, Atanasow, l 
963) .
Powołują się zwłaszcza na osiągnięcia bułgarskich badaczy, tj., technikę 
reprodukcji"*ikoły Krstnikowai "dekapsulację kortykodynamiezną"Kiryła Czolakowa.
Istnieje szereg prób wyjaśnienia mechanizmu odreagowamaw kategoriach 
fizjologicznych, przewaŜnie zgodnie z teorią pawłowowską.
G-uensberger (1959) określił terapeutyczny mechanizm narkoanalizy jako 
wytworzenie nowego odruchu warunkowego, klóryprzerywa chorobliwą fiksację afektu
w ten sposób, Ŝe.

W-Ps 9 eboteraąia...
225.

łączy afektywne napięcie z efektorami.

Podobnie Swia-, doszez (1959) wyjaśnia terapeutyczne działanie odreagowania 
jako, likwidację ogniska patologicznego pobudzenia wewnętrznego za pomocą 
rozładowania jego energii".
Jeśli odreagowanie przeprowadza się w stanie snu hipnotycznego lub 
narkotycznego, bierze teŜ w.nim udział mechanizm, yołączenia całkowitego 
hamowania ze specjalnym stanem chorego punktu".
Shoryon i Sargant (1947) widzą podobieństwo odreagowania do szarpnięcia, wskutek
którego została przerwane patologicznie awarunkowane związki.
Przypuszczają oni, Ŝe, szczytowy kolaps emocjonalny", który moŜna było 
zaobserwować w trakcie odreagowania pod wpływem eteru, odpowiada zachowaniu psów
obserwowanych przez Pawłowa podczas powodzi w Leningradzie: wywołanie silnego 
pobudzenia doprowadza do fazy hamowania pozakresowego, w której kora nie jest 
zdolna do dalszej czynności i w której-podobnie jak u psów podczas powodzi w 
UeningradziemoŜe nastąpić usunięcie wcześniej utrwalonych warunkowych schematów 
zachowania się.
Po takiej reakcji moŜe nastąpić ponownie skuteczne uwarunkowanie: pacjenci są 
zdolni do akceptowania nowych potawi wartości.
W przeciwieństwie do teorii Shoryona i Sarganta, Konećny i KonećnŜ (19523, 
wyjaśniając mechanizmy odreagowania narkogenowego, mówią o kontynuowaniu czy 
powtarzaniu patogennych reakcji w warunkach chroniących korę przed uszkodzeniem.
Wychodzą oni z załoŜenia, Ŝe narkogen usuwa z kory patologiczną irradiację czy 
inercję, spowodowaną wpływem indukcji ujemnej w ośrodkach podkorowych w wyniku 
osłabienia procesu hamowania.
Narkoza narkogenowahamuje czynności kory, chroni ją przed uszkodzeniem i pacjent
moŜe kontynuować albo powtórzyć swoje 226.

Bs-ąaę.
dawne reakcje, które s-cwałowały naruszenie funkcji.

Proces reagowania jest teraz izolowany, przebiega, na ślepo", wytwarzają się dla
niego nowe drogi, nowe stereotypy.
Na tak przygotowanym terenie w drugiej fazie stosuje się psychoterapię 
sagestywną i racjonalną: wytwarzają się wówczas nowe, adekwatne stereotypy 
dynamiczne.
Dokonaje się to pod ochronnym hamowaniem snu narkotycznego, gdy w fazie 
paradoksalnej wpływ bodźców słownych jest skuteczniejszy niŜ na) BWI?.
Teleszewska (1969) wiąŜe skuteczność narkopsychoterapiinie z odreagowaniem, lecz
raczej z wpływe@stanu euforii wywołanego za pomocą barbituranów, wzmoŜoną 
podatnością na sugestię i ćwiczeniami zaburzonych funkcji.
Oceniając działanie barbituranów pod w zględem fizjologicznym, podkreśla sięich 
wpływ na układ limbiczno-reticularny i przypuszcza, Ŝe w stanie euforii 
subnarkotycznej powstają warunki sprzyjające usunięciu patologicznej dominanty i
powstąniunowej, zdrowej dominanty.
Luthe (1972) pojmaje odreagowanie dokonywane w stanie relaksu autogennego jako 

Strona 98

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

kierowane przez mózg wyzwolenie śladów przeŜyć istniejących w neuronach.
W jego ujęciu, człowiek zwykle hamuje aulo regulacyjną czynność mózgu, podczas 
gdy bierną postawą widza w stanie relaksu autogennego stwarza warunki, w których
autoregulacyjna czynność mózgu moŜe zostać całkowicie zrealizowana.
Mózg w tym stanie sam kieruje odreagowaniem, pacjent ma mu tylko po prostu 
pozwolić pracować.
Czytając prace Lathego, nie moŜemy oprzeć się wraŜeniu, Ŝe autor miesza pojęcia 
psychologiczne i fizjologiczne i Ŝe po prostu pers-onlfikujemózg.
Oceniając metody odreagowujące, musimy zwrócić uwagę, Ŝe przy braku 
zadowalającego wyjaśnienia me.

jjł.
997.

chanizmu odreagowania równieŜ niedostatecznie uzasadniona jest sama 

hipoteza, Ŝe wyzwolenie emocji jest rzeczywiście skutecarym czynnikiem 
psychoterapeutycznym.
Katharsis w stanie hipnozy bywa bowiem łączona z sugestią dotyczącą objawów: 
podobnie jak działanie narkogenu kończy sugestywna synteza.
TakŜe inne metody odreagowania nie bywają stosowane samodzielnie, lecz 
przewaŜnie jako składniki leczenia kompleksowego.
JeŜeli chodzi o rozmowy psychotonowe, włączaliśmy je zawsze do planu 
kompleksowej terapii.
I chociaŜ niektórzy autorzy, jak Jonas (l 954) , Straker (1953) i Paulett (1953)
podają we wskaźnikach procentowych bezpośredni efekt terapeutyczny metody, to 
jednak z ich relacji wynika, Ŝe materiał z seansu katartycznegozostał z kolei 
wykorzystany do rozwiązania sytuacji powodującej napięcie i Ŝe nie ograniczano 
się tylko do dokonania odreagowania.
Nie moŜna teŜ pominąć sugestywnego działania całej procedury terapeutycznej, w 
którym łączy się zapał terapeuty i reputacja metody.
Stwierdziliśmy nieraz o wiele większy wpływ rozmowy psychotonowej, kiedy 
przeprowadzano ją w szerszym zakresie i kiedy na posiedzeniach grup omawiano 
skuteczność tej metody, niŜ wtedy, kiedy tylko mimochodem włączano ją do planu 
terapii.
Podobnie metoda narkogenowa miała znacznie silniejsze działanie, gdy stosowano 
ją masowo, niŜ wówczas, gdy przeprowadzano ją sporadycznie.
Przy tych wszystkich zastrzeŜeniach noŜna jednak przypuszczać, Ŝe mechanizm 
odreagowania jest, mimo w szystko, jednym ze skutecznych czynników psychoterapii
i Ŝe metody odreagowujące są poŜytecznym narzędziem pracy psychoterapeuty.
MoŜna je uwaŜać za wskazane przy ostrych nerwicach, zwłaszcza powstałych nagle 
wskutek urazu psychicznego.
W wypadkach gdy traumatyzująca przyczyna minęła i nadal juŜ nic 228.

*i, i.
działa (katastrofa, poŜar, powódź, zgwałcenie itp) , moŜna uwaŜać 

odreagowanie-jeŜeli przyjmiemy hipotezę o patogennym działaniu nieodreagowanego 
napięcia emocjonalnego-za metodę przyczynową, poniewaŜ isuwa napięcie 
emocjonalne, wywołujące objawy nerwicowe.
W wypadku nerwie konfliktowych, gdy trwa nadal sytuacja konfliktowa, moŜe być 
jedynie metodą leczenia objawowego, poniewaŜ usuwa wprawdzie napięcie 
emocjonalne, ale nie usuwa-przyczyn, które je wcwołały i mogą wywoływać nadal.
Metody odreagowujące mogą dawać we wskazanych przypadkach bardzo dobre wyniki, 
równie często jednak są nieskuteczne: albo w ogóle nie wywołują odreagowania, 
albo, pomimo dokonanego odreagowania, elekt jest zerowęy.
Guensberger (l 95 O) , podobnie jak Gayral (l 956) , przypuszcza, Ŝe 
np.narkoanaliza ma działanie katartyczne nawet wtedy, gdy nie wysłspuJe (aza 
pobudzenia.
Podobnie i Konećnś stwierdziła w nieklórychprzypadkach skuteczność narkoanalizy 
pomimo niewystąpienia pobudzenia.
Te fakty, oczywiście, wy-chodzą poza zakres pojęcia odreagowania, którego istotą
jest właśnie pobadzenie emocjonalne.
Jeśli chodzi o zerowy efekt terapeutyczny po pomyślnie przeprowadzonym 
odreagowaniu, to U.
Mayer (1939) sądzi, Ŝe zmkają wówczas wewnętrzne przyczyny objawów, ale*o 
jeszcze nie oznacza, Ŝe objawy ustępują automatyczie.
Aby objawy ustąpiły całkowicie, potrzebne jest dalsze leczenie objawowe.
Obecnie w podejściach syntetycznych katharsis jest uwaŜane za jeden ze 
skutecznych czynników psychoterapii indywidualnej i zbiorowej (Frank, 1971: 
Yalom, 19751.

Strona 99

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Przeprowadzane są równieŜ badania eksperymentalne z udziałem grup kontrolnych, 
wskazujące na specyficzne działanie kdthdrsis w procesie terapeutycznym 
(Nichols, l 974) .

92 Q.

Eksperymenty z nark*atizą w Czechsłowacji są szczegółowo opisane w arf: 

kule S.
G-uensbergera Ncrkoana (uzd aknteoretickp a praktickg minor 095 (11: 
eksperymenty z psychotonemw artykule S.
Kratochvila Psgchotonoutj interuiewu emoćnich neuroz (l 96!
Il.
Zagadnienia narkoanalizy opracował J.
Horsley w pracy pt.
Ncreocnclgsis (15-46) oraz K, FeryersNdrkodndluse cis iniwle Metho 4 e in der 
Psuchotherdpie (MSD.
Techniki narkopsychoterapii według M.
E.
Teleszewskiej zostały opisane wmonografii Narkorsićhotieraaiia pH niewrozach 
(19851.
Psich o terapia psyehodrlep ty eznaNazwą psychodysleptyki lub halucynogeny 
obejmujemy preparaty, które, wywołują krótkotrwałe zmiany pychiczne, podobne do 
psychoz.
Najczęściej uŜywanymi preparatami są meskalina, dwuetyloamid kwasu lysergowego 
(LSD 25) oraz psylocybina.
Meskalina znajduje się w kaktusie amerykańskim (zwanym przez Azteków peyotl) , 
którego zaŜywali Indianie jako ziele o czarodziejskiej mocy.
ZaŜycie je) wywołuje zmiany percepcji, zmiany w sferze świadomości i anormalne 
stany emocjonalne.
W Czechosłowacji eksperymenty z zastosowaniem meskaliny przeprowadzał Neyola, 
który opisał liczne autoobserwacjew monografii na temat widzenia 
czterowymiarowego.
Niedogodnością stosowania tego preparatu jest jego znaczna toksyczność: przy 
wielokrotnym uŜywaniu zachodzi niebezpieczeństwo nieodwracalnego uszkodzenia 
miąŜszu wątroby.
LSD było początkowo uwaŜane za środek wzmagający skurcze macicy, w 1943 
r.szwajcarski chemik Hoffmann w laboratorium firmy Sandoz podczas przypadkowej 
intoksykacji zauwaŜył jego działanie psychodysleptyczne.
Przy doustnym podaniu nawet zupełnie małej dawki pojawiają się charakterystyczne
objawy, pełny toksyczny obraz jest widoczny przy zaŜyciu 50 do 100 gamm (I gamma
s I mikrogram) .
Eksperymen.

2311.
tajne objawy psychopatologiczne, wywoływane przez LSD, opracował 

Roubićek (CSR) w monografii Aksperimentclnipsgehorg (19611, Pmy podaniu doustnym
pierwsze objawy zatrucia występują z reguły po 30-60 minutach (przy podaniu 
doŜylnym dwukrotnie szybciej) , w większości przypadków osiągają punkt 
kulminacyjny po 2-3 godzinach i trwają przeciętnie 3-li godzin.
Objawy te całkowicie astają z reguły w czasie pierwszej nocy po eksperymencie.
Do objawów wegetatywnych, pojawiających się zwykle w pierwszej fazie próby, 
naleŜą zawroty głowy, mdłości, uczucie pustki w głowie, bóle głowy, wewnętrzne 
drŜenie, uczucie słabości, pocenie się, czerwienienie, czasem drętwota mięśni 
twarzy i przełyku.
PrzewaŜnie pacjent odczuwa niesmak, czasem występują nudności i torsje.
Podczas intoksykacji świadomość jest zachowana, tok myślenia bywa zwykle 
przyspieszony, niekiedy występują objawy gonitwy myśli, a nawet inkoherencji.
W sferze uczuciowej pojawia się najczęściej euforyczna hipomania, czasem 
deprsja, a niekiedy obydwa sttanywystępują na zmianę.
Czasami pacjent przejawia niepokój, stan niepewności, ksobność aŜ do reakcji 
paranoidalnych albo agresywność.
Na początku intoksykacji występują zwykle zaburzenia percepcji-deformacja 
rzeczywistych spostrzeŜeń, iluzje i halucynacje, zwłaszcza wzrokowe.
Kolory są spostrzegane przez chorych jako bardziej intensywne i są przez nich 
określane jako, jadowite".
Wizje wzrokowe są najintensywniejsze, gdy chory znajduje się w ciemnym 
pomieszczeniu i ma zamknięte oczy.
Wizje te mają charakter świecących płaszczyzn, obrazów kalejdoskopowych, wiru 
jących tarcz, świateł lunaparków.

Strona 100

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zmienia się percepcja ciała, polegająca na poczuciu dysproporcji.
Występują teŜ zaburzenia orientacji w schemacie ciała, deformacje w 
spostrzeganiu przestrzeni i czasu.
Czę.

231.

ste są depersonalizacje, zaburzenia jaźni: świat prze staje być 

rzeczywisty.
Podawanie wysokich dawek narkotyku wywołuje przeŜycia mistyczne i ekstatyczne.
Psylocybinę uzyskał równieŜ Hoffmanm w 1958 r.w Bazylei z grzybów Psilocgbe 
JMeaiemd.
Podaje się ją podskórnie w dawce 9-10 miligramów.
Objawy są analogiczne jak przy USD, przebieg intoksykacji jest jednak 
intensywniejszy i krótszy: stan zatrucia trwa około 4 godzin.
LSD i psylocybina mogą być stosowane do wywoływanta krótkotrwałych psychoz 
modelowych przy zachowaniu u pacjenta pełnej zdolności do introspekcji.
Dlatego teŜ mają duŜą wartość dydaktyczną.
UmoŜliwiają psychiatrom, psychologom i pielęgniarzom doświadczanie przeŜyć, 
które co dzień śledzą u chorych amysłowoi dzięki temu pozwalają wczuć się w 
przeŜycia chorych.
Eksperyment na samym sobie oznacza równieŜ'ogromne poszerzenie wiedzy fachowej i
jest bardzo cenną pomocą dla studentów psychologii i medycyny.
Za przeciww-skazania uwaŜa się te choroby somatyczne, przy których napięcie 
emocjonalne mogłoby wywoływać niepoŜądane skutki uboczne.
Jako komplikacje mogą się pojawić wyjątkowo reakcje długotrwałe, nieprzyjemne, 
zwłaszcza gdy mają charakter depresyjny, a podczas inioi*sykacji trudne do 
opanowania reakcje lękowe agresywne lub tendencje samobójcze.
Dlatego teŜ konieczna jest stała kontrola Intoksykację moŜna zablokować podaniem
25-50 mg chloropromazyny.
DoŜylne podanie chloropromazyny przerywa przebieg psychozy modelowej zwykle juŜ 
w przeciągu 3-10 minut (w psychoterapii takie przerywanie jest jednak 
niewskazane) .
Początkowo ąsychodysleptyki wykorzystywano do modelowania stanów psychotycznych,
a intoksykację badano z opisowego punktu widzenia.
RozwaŜano jej pokrewieństwo z psychozami endogennymi.
Pokrewień.

232.
stwo to nie zostało jednań potwierdzone, lntaksykacjamiodeluje objawy 

psychoz, istota jej jest jednak zasadniczo róŜna.
W ostatnich czasach pojawiło się wiele prac, które rozpatrują terapeutyczne 
zastosowanie psychodysleptykówprzede wszystkim jako bardzo skutecznych leków 
wspierających psychoterapię.
MoŜna uwaŜać za dowiedzione (Grot, Dytrych, 1965) Ŝe reakcja na intoksykację za 
pomocą psychodyslepiykówjest zjawiskiem kompleksowym, w którym odgrywają rolę: 
a) farmakologiczne działanie preparatu, powodujące przesunięcie w kierunku 
obrazowego myślenia sennego, zaburzenia percepcji i regresywne zjawiska w 
myśleniu: b) osobowość intoksykowanego, jego aktualny stan psychiczny, sytuacja 
Ŝyciowa i motywy uczestnictwa w eksperymencie: c) osoba eksperymentatora i 
stosunek między nim a osobą mtoksykowaną: w zaleŜności od zachowania się 
eksperymentatora moŜe się zasadniczo zmieniać treść halucynacji i rodzaj reakcji
emocjonalnych: d) sytuacja i rodzaj eksperymentu: okazuje się, Ŝe reakcje 
emocjonalne są inne w zaleŜności od tego, czy intoksykację przeprowadza się jako
eksperyment nawkowy, jako demonstrację dla studentów, , jako przeŜycie 
inspirujące artystę, czy jako zabieg terapeutyczny.
W dziedzinie psychoterapii szereg autorów uwaŜa dysleptyki za silne czynniki 
odreagowania, które wywołują ponowne przeŜycie sytuacji traumatycznych z 
wcześniejszego okresu Ŝycia albo przykrych doświadczeń z póŜdejszego okresu 
rozwojowego, z odpowiednimi reakcjami emocjonalnymi i katutycznymi, 
dająesmiwyraźny efekt terapeutyczny.
Robinson (1963) ze swoimi współpracownikami natomiast stwierdza, na podstawie 
anializy statystycznej, Ŝe nie ma większej.

9 RQ.

róŜnicy między rezultatami standardowej procedury psychoterapeutycznej 

bez odreagowania a psychoterapią z zastosowaniem odreagowania.
Odreagowujące działanie halucynogenów'uwaŜa się tylko za jeden me 

Strona 101

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

najwaŜniejszy-składnik kompleksowego działania preparatu w procesie 
psychoterapii.
W zakresie stosowania halucynogenów w psychoterapii wyodrębnia się dwa kierunki:
psycholityczny i psychodeliczny.
Psychoterapia psycholityczna.
W psychoterapii psycholitycznejczy teŜ psycholizie stosuje się wielokrotną 
intoksykację dawkami od 50 dn 200 gamm, zwykle aŜ do 50 intoksykacji.
Zwolennicy psycholizyopierają się na załoŜeniach psychoterapii dynamicznej.
Kierunek ten rozpowszechnił się w Europie, a jednym z waŜniejszych jego 
reprezentanlów jest M.
Ueuner z Góttinger.
Leuner (1962) rozpoczyna posiedzenie, po uprzednim przygotowaniu 
psychologicznym, od podawania dawek 25-50 gamm i powbarza intoksykacje z 
przerwani tygodniowymi, podnsząc dawki o 25 gamm na kaŜdym posiedzeniu aŜ do 
osiągnięcia optymalnej wysokości dawki.
W trakcie intoksykacji*pacjent przebywa w cichym, zaciemnionym pokoju, który 
powinien być przyjemny i urządzony ze smakiem.
Zaleca się, by podczas eksperymentu pacjent spędzał większość czasu w pozycji 
leŜącej, nie zabrania się mu jednak wstawać, jeść malować, pisać itp.
W eksperymencie Leunera pacjent przebywa, przez większość czasu w samotności, w 
razie potrzeby moŜe mówić do mikrotomu, w kaŜdej chwili moŜe wezwać dzwonkiem 
terapeutę lub pielęgniarkę, dopiero w szczytowej fazie eksperymentu terapeuta 
przez jedną albo dwie godziny przebywa z pacjentem i rozmawia z nim.
Materiał uzyskany podczas eksperymentu jeszcze tego samego dnia jest analizowany
w zespole.
Oprócz posiedzeń psycholitycznych zaleca się.

przeprowadzenie z pacjentem przynajmniej jednej indywidualne j rozmowy 

tygodniowo.
Podczas posiedzeń psycholitycznych pacjent stopniowo przywołuje z pamięci i 
przeŜywa wydarzenia ze swojego Ŝycia.
Leuner nazywa je transfenomenalnymisystemami dynamicznymi (1-dgst) , które w 
normialnychwarunkach istnieją poza sferą świadomości, wąpływająjednak na reakcje
człowieka.
Kiedy taki system zbliŜa się do świadomości podczas posiedzenia 
psycholi-tycznego, pacjent spostrzega swoje otoczenie jako tran sformowane w 
kategomach tego systemu (np.jeŜeli zbliŜa się do wydarzeń z okresu dzieciństwa, 
kiedy to źle się z nim obchodzono, spostrzega terapeutę jako kata, zaś 
pomieszczenie, w którym się znajduje, jako katownię) .
S.
Grot wprowadza pojęcie, doświadczenia koncentrycznego".
Tran-fenomenalny system dynamiczny Leunera jest tylko istotą przeŜycia, ale 
wokół niego skupia się koncentrycznie szereg późniejszych OTZCśyĆ.
Kiedy przeŜycie pod wpływem LSD nawiązuje do tego doświadczenia, nasila się 
psychotyczny charakter reakcji pacjenta.
Pacjent koncentrycznie, odtwarza doświadczenie: najpierw przeŜywa jego przejawy 
i konsekwencje z okresu bliŜszego, stopniowo przywołuje wydarzenia odległe, 
wcześniejsze, a kiedy wreszcie odtworzymy sarną istotę przeŜyć, system znika i 
na dalszych posiedzeniach juŜ się nie pojawia.
Dotychczasowe czechosłowackie doświadczenia z psychoterapeutycznym stosowaniem 
halucynogenów związane są przewaŜnie z kierunkiem psycholitycznym.
Hausner i DoleŜał (1963 c, b) , a niezaleŜnie od nich Grot i Dytrych (1965) 
uwaŜają halucynogeny za bardzo skuteczne środki wspierające psychoterapię.
Zdecydowanie pogłębiają one i przyspieszają proces psychoterapeutyczny.
Osłabiają mechanizmy obronne.

235.
ląd.
y ( (.

obniŜają opór przeciwko ujawnieniu wypartych do podświadomości przeŜyć, 

pogłębiają oddziaływanie terapeutyczne przy w ąelni zachowanej świadomości 
pacjenta i pomagają mu w akceptowamu sytuacji konfliktowych.
Psychoterapia z zastosowaniem LSD oznacza zasadniczą oszczędność czasu, rokuje 
większe sukcesy niŜ psychoterapia konwencjonalna i amoŜliwia łagodzenie objawów 
nerwicy, a takŜe wywieranie wpływu na pacjentów opornych wobec terapii.
Sukcesem kończy się 50-80%przypadków terapii, czas trwania systematycznego 
procesu leczenia skraca się do jednej trzeClCj.
Według Hausnera i DoleŜała (1963 c) , przy psychozie anastępuje usunięcie oporu 

Strona 102

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

i regresja wieku sięgająca nawet do pierwszych lat Ŝycia, intensyfikacja związku
terapeutycznego, odreagowanie emocjonalne połączone z wglądem, ponowne 
przeŜywanie zapomnianych wydarzeń traumatycznych pojawia się w postaci omamni 
wizji, następuje symbolizacja, eksterioryzacja i obiektywizacja własnych 
konfliktów.
Oddziałuje tu niezwykłość przeŜyć, świadomość nadzwyczajnej aptek', euforyzac ja
i prawdopo-dobnie takŜe chemiczny wstrząs spowodowany ingerencją czynników 
chemicznych w procesy układu wegetatywnego.
Stan toksycznej derealizacjii depersonalizacji umoŜliwia pacjentowi łatwiejsze 
niŜ w stanie normalnym akceptowanie zaleŜności psychodynaimicznych.
Pacjent jest zielny do spostrzegania i akceptowania siebie takim, jakim jest.
Porzuca swoje zwykłe i wyuczone role, staje się podatniejszy na zmianę swego 
systemu wartości.
Przyczyniają się do tego równieŜ pojawiające się nieoczekiwanie wraŜenia i ich 
niezwykłość.
W przeciwieństwie do Leunera, Hausner zaleca, aby terapeuta był stale obecny 
podczas intoksykacji.
Związek terapeutyczny oparty na zaleŜności jest bo 236.

wicia wtedy znacznie silniejszy.

MoŜliwe jest modelowanie konfliktowych sytuacji, pacjent moŜe być poddansw 
korzystniejszych warunkach reekspozycji pierwotnych przeŜyć traumatycznych.
Powstają wówczas warunki do przeŜycia doświadczeń korektywnych.
Kiedy problemy są juŜ, przepracowane", pacjent moŜe ąrzejść do doświadczeń 
integracyjnych, akceptując sam siebie takim, jakim jest, i dojść w ten sposób do
redakcji swoich konfliktów wewnętrznych.
Wówczas zrodzi się 11 niego poczucie harmonii z otoczerien, wzrośnie jego 
twórczość, odczuje odpręŜenie, uzyska wgląd, zacznie być świadomy swego miejsca 
w świecie i poczucia ładu w swoim Ŝyciu.
Pro-bowano takŜe stosować intoksykację grupową.
JednakŜe posiedzenie grupowe przebiega przewaŜnie w nastroju euforycznym, ma 
charakter raczej zabawy tow arzyskiej, a pacjenci są muniej podatni na 
terapeutyczne oddziaĘwanie zespołu.
DoleŜał i Hausner, uwaŜają za najskuteczniejszą intoksykację indywidualną, 
łączoną z psychoterapią grupową bez intoksykacji, zwłaszcza z pobytem w zespole 
terapeutycznym.
Hausner i Grot interpretują objawy wegetatywne towarzyszące intoksykacji jako 
przejawy oporu, sprzeciwu: sądzą, Ŝe są one uwarunkowane psychodynamicznie, a 
nie farmakologicznie.
Przypadki opracowane przez Grafa i Hausnera ujawniają w psycholitycznych 
posiedzeniach wiele produkcji symbolicznej w znaczeniu freudowskim i jungowskim.
Psychoterapia psychodeliczna.
Przy tej technice stosuje się zwykle jednorazowo duŜą dawkę LSD (od 400 do 1500 
gamm) , która ma wywołać mistyczne, transcendentalne wraŜenia, poczucie 
kosmicznej przynaleŜności, spowodować niezwykłe i intensywne przeŜycie.
Zwolennikami tej techniki są przede wszystkim badacze 237.

kanadyjscy i amerykańscy.

PrzeŜycie w czasie intoksykacji jest tak intensywne i wstrząsające, Ŝe głęboko 
ingeruje w strukturę osobowości, powoduje zmianę systemu wartości pacjenta, 
doprowadza do nagłego olśnienia czy spojrzenia ponad osobistą problematykę, a 
takŜe do oceny własnego Ŝycia i otaczającego świata z innej perspektywg.
PrzeŜycie to nazywa się przeŜyciem psychodelicznym.
Jest to niewyraŜalne, ekstatyczne przeŜycie dobra, piękna i bezpośredniego 
pojmowania: polega na szczególnego rodzaju "wtargnięciu"w Ŝycie, porównywanym z 
ekstazą religijną.
Wielokrotnie opisywano sukcesy osiągane w grupach diagnostycznych, uwaŜanych 
zwykle za nie poddające się wpływom terapeutycznym, jak alkoholicy, narkomani, 
zboczeńcyseksualni, psychopaci i przestępcy.
Pacjentów zwykle przygotowuje się systematycznie do tych eksperymentów, 
pobudzając do specjalnych przeŜyć za pomocą kwiatów, muzyki, niezwykłego 
otoczenia, a niektórzy badacze (Mel-car) zalecają udział profesjonalnej grupy 
terapeutycznej, składającej się z 4 osób, dwóch męŜczyzn i dwó-eh kobiet.
KaŜda z tych osób wnosi do sytuacji terapeutycznej swój specyficzny temperament,
a pacjent moŜe widzieć w nich odzwierciedlenie róŜnych składników swojej 
osobowości.
Podczas posiedzenia psycboielicanego pacjenci często rozmawiają o doznawanych 
wraŜeniach atomowej eksplozji, o regeneracji, o przeŜywaniu jungowskiej 

Strona 103

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

symboliki archetypu, o poczuciu jedności, wtajemniczenia i 
niewyraŜalnościprzeŜywanych wraŜeń.
Zajmowanie się zagadnieniami egzystencji i właściwego posłannictwa Ŝyciowego, 
nastawienie na przeŜycia estetyczne bądź religijne oraz oczekiwanie, Ŝe 
przeŜycie intensywne wzbogaci duchowe Ŝycie pac lenta, wszystko to jest częścią 
składową przygotowania.
Podczas samej intoksykacji kładzie się raczej nacisk na po.

238.
zytywne moŜliwości pacjenta i na jego przyszłość, a nie na 

psychopatologiczny charakter przeŜyć czy teŜ dawne urazy.
Akcentuje się raczej potrzebę poddania się przeŜyciom Cettmg go) , a nie ich 
analizy.
Ob.
Sayagei inni (1964, 1966) wyobraŜają sobie istotę terapeutycznego oddziaływania 
takiego posiedzenia zgodnie z zasadami psychoterapii antropologicznej: ludzie 
trwają w nieautentycznej egzystencji, obcy i obojętni dla siebie i otoczenia, 
ich choroba powstaje z niemoŜności znalezienia albo dostrzeŜenia sensu Ŝycia, 
intoksykacja LSD oznacza spotkanie, które przynosi nagłe i głębokie olśnienie, 
moŜność widzenia jasno i bez deformacji.
PrzeŜycie pod wpływem CSD rozszerza horyzont duchowy i nadaje Ŝyciu bogatszy 
sens.
Pozwala człowiekowi uzyskać świadomość samego siebie, świadomość innych ludzi i 
swojej odpowiedzialności.
W czasie pokazowych intoksykacji studentów psychologii obserwowaliśmy niekiedy 
objawy przeŜycia psychodelicznego nawet przy stosowaniu niskich dawek (100 gamm)
.
Na przykład, jedna z uczestniczących w eksperymencie studentek opisuje: .
Przenosiłam się w inny świat, świat idei.
Miałam uczucie, Ŝe wcieliła się we mnie cała mądrość wieków, Ŝe pokonałam w 
sobie istotę, która widzi świat w świetle doświadczenia swego krótkiego Ŝycia, 
Ŝe moje spojrzenie na świat z 3 skuje inny wymiar, Ŝe obejmuje właśnie całą tę 
mądrość i doświadczenie ludzkości od zarania jej istnienia, Ŝe jest w nim Jakby 
dotknięcie wieczności.
Wszystkie rzeczy dookoła były pozbawione konkretności, przyziemności i 
małostkowości.
Ja sarna miałam uczucie zdumiewa jącego wewnętrznego oczyszczenia".
W eksperymentach przeprowadzonych przy współpracy z X.
MruŜą i E.
Famulową (1969) spróbowaliśmy sprawdzić wpływ jednorazowej intoksykacji w dawce 
300 gamm na pewne postuyy normalnych osób które poddano badaniu testowemu przed 
i w kilka Irgo-daj po intoksykacji.
W czasie przygotowania filozoficznego, wieczorem przed intoksykacją przegrywano 
taśmę magnetofonową O krótkości Ŝycia, ułoŜoną na podstawie rmśli Seneki, a tuŜ 
przed pierwszymi objawami iatoksrkavii odczrłrwano apokryf K.
Kapka Aga (hor, w którrm autor ara.

239.

lizuje róŜnicę między sprylen, rozumem i mądrością.

Praczy-eia miały charakter psychołeliczny fika w wriątkowych przypadkach, ale 
przez większość osób iatoksrkowanych zostały ocenione jako moŜność poznania 
siebie i wzbogacenia własnego systemu wartości.
Na skalach postaw ujawniło się wyraźne obniŜenie poziomu sztywności i 
dogmatyzmu.
Podczas gdy psyeholityczna psychoterapia w duchu metod analitycznych sięga w 
głąb osobowości, Ŝeby wydobyć i, oŜywić"dawne urazy, terapia psychodeliczna jest
w prawdziwym tego słowa znaczeniu psychoterapią, wyŜyn" (peck eaperieices) w 
terminologii MasloWR.
Od roku 1966 odbywały się corocznie w Jeseniku (CSR) trzydniowe seminaria dla 
praktykantów stosujących USD.
Na znaczne ograniczenie rozwijającej się terapii psychodysleptycznej wpłynęło 
przede wszystkim naduŜywanie halucynogenów, które, zwłaszcza u młodzieyna 
zachodzie Europy, osiągnęło groźne rozmiary.
Drugą przyczyną było wykrycie teratogennego działania LSD przy stosowaniu go we 
wczesnym okresie ciąŜy, stwierdzonego u szczurów, oraz nie wyjaśniony dotychczas
wpływ USD na aberracje chromosomalne, stwierdzane przez niektórych autorów w 
badamiu ludzkich leukocytów in titro.
Badania in tivo, przeprowadzone u osób naduŜywających LSD, były przewaŜnie 

Strona 104

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

bezwartościowe, poniewaŜ badane osoby uŜywały równieŜ innych środków.
W Czechosłowacji zagadnieniem wpływu LSD na cechy genetyczne zajmował się Śrśmi 
jego zespół.
Na podstawie analizy literatury oraz własnych badań doszli oni do wniosku, Ŝe 
CSD jest środkiem, który moŜe doprowadzić do powstania mutacji genów, jednak 
dopiero po podaniu dawek wyŜszych niŜ te, które są zwykle przyjmowane przez 
człowieka.
Niemniej jednak komeczne jest bardzo ostroŜne postępo.

wantę przy ordynowaniu tego preparatu, zwłaszcza gdy chodzi o dawki 

wyŜsze lub powtarzane.
NaleŜy teŜ podkreślić konieczność stosowania przerw, trwających co najmniej trzy
miesiące, między zaŜywaniem LSD a początkiem ciąŜy.
Przerwa taka zmniejsza ryzyko przeniesienia uszkodzonego materiału genetycznego,
niezaleŜnie od tego, czy intoksykacja ma miejsca u męŜczyzny, czy u kobiety.
W Czechosłowacji stosowanie środków halucynogennych jest uzaleŜnione od zgody 
naczelnego psychiatry i na ogół bardzo ograni 32011: .
Objaw: zaburzeń w zachowaniu pod wpływem halucynogenów Interesująco opisał 
Rouhićek w ksiąŜce Ekaperimentalnipsgeho: g 0961) 1 obszerny przegląd światowej 
literatury na temat klinicznego stosowania LSD jest po-dany w pracy S.
Grafa i T.
Dytrycha I.?
D 25.
Vgueiti e khnicke ąrdai (l 965) .
Liczne prace o eksperymentach psychoterapeutycznych publikowali głównie Hau-ner 
i DoleŜał (1963 c, b, 1974) i S.
Grot z USA, który test autorem monografii Realms oj the human unconscious (l 9?
Teorie Leunera są zawarte w jego monografii Die eapermełtellePsgchose (19621.
Obszernych danych o świata-wych doświadczeniach i tendencjach w dziedzinie badań
na LSD dostarcza zbiór referató-w wygłoszonych na konferencji w Amlbvllle, 
wydanrprzez M.
A.
Abramsona pod tytułem The tse of LSD in psgehoWercpg md dlcoholism (1967.
Krótki krytyczny przegląd literatury o LSD podaje teŜ T.
X.
Barber w pracy pt.
I-SD, marihuana, goga and hgpnosis (l 97 l) .

4.

Psychoterapia treningowa 

Pojęcie psychoterapia treningowa określa metody, ktćrychgłówną zasadą 
terapeutyczną jest powtarzanie.
uczenie się, trening.
Mówiąc ściślej, metody polegające na zastosowaniu planowych, systematycznych 
ćwiczeń, stopniowo coraz to trudniejszych.
Dzięki tym metodom.

16-Psychoterapia..
3-41.

pacjent oducza się chorobliwych zachowań albo, przeciwnie, ćwiczy-się w 

zachowaniu poŜądanym i prawidłowym.
Metody treningowe opierają się w duŜej mierze po pierwsze-na pawłowowskiej 
koncepcji warunkowania, po drugie-na amerykańskim behawioryzmie i teoriach 
uczenia się.
Zasadnicze znaczenie maja w przypadku objawów, które są właściwie złymi 
nawykami, wyuczonym, źle przystosowanym zachowaniem się i które moŜna 
interpretować jako postać patologicznie utrwalonego odraahu warunkowego, 
stereotypu czy schematu zachowania się.
Chodzi więc właściwie o wytworzenie hamowania, wygaszenie patologicznego 
związku, na przykład za pomocą celowego niewzmacniarua powtórnie podawanego 
bodźca warunkowego, i wytworzenie poŜądanych związków warunkowych.
Kiedy indziej zamiast pozytywnego treningu stosuje się ćwiczenia, awersyjne, 
np.wytworzenie odruchu wymiotnego na działanie niepoŜądanych bódź COW.
Omówimy teraz sześć następujących sposobów przeprowadzania psychoterapii 
treningowej: 1.
Trening pozytywny.

Strona 105

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

2.Terapia awersyjna.
3.
Trening negatywny i metoda przesycenia.
4.
Trening relaksacyjny.
5.Systematyczna desensybilizacja.
6.
Naśladowanie.
Trening pozytywny Nlajprostszym i bardzo efektywnym sposobem jest ćwiczenie 
właściwej reakcji, podobnie jak ćwiczy się właściwą umiejętność czy nawyk w toku
nauczania i wychowania.
Trening laki stosuje się powszechnie przy fobiach i natręctwach.
Pacjenta np.stawia się w sytuacji wywołującej u niego lęk, z początku w 
okolicznościach łatwiejszych, stopniowo w coraz trudniejszych.

242.
dopóki się do nich nie przyzwyczai i dopóki nie nauczy się poruszać w 

nich bez lęku.
Na przykład pacjentka, na którą napadł obcy męŜęczyzna, gdy szła przez most i 
która bała się w ogóle wejść na jakikolwiek most, uczyła się najpierw wchodzić 
na sam brzeg mostu, potem posuwała się kilka metrów dalej w obecności znajomych 
osób, stopniowa szła eeraz dalej i sama, aŜ zdołała przejść przez cały most, 
najpierw w ciągu dnia, a później wieczoram.
Dziecko cierpiące na fobię wody, przyzwyczajamy da wody najpierw w ten sposób, 
Ŝe bawimy się z mm na brzegu basenu czy jeziora, gdzie woda jest płytka 
stopniowo i bez przymusu skłaniany je do dolań: niadalszego, odwaŜniejszego 
kroku-wejścia do głęb-ze) wody.
W wypadku natręctw pacjent moŜe wykonywać systematyczne ćwiczenia polegające na 
tym, Ŝe np.jeŜeli cierpi na przymus mycia, umyślnie brudzi się co raz bardzie j.
Podobny trening odgrywa zasadniczą rolę w leczeniu nerwicowych zaburzeń mowy 
(bmbuties, tumilnssermoms) i kurczów koordynacyjnych, takich jak ną.
tik, kurcz pisarski itp.
Na systematycznie odbywanych ćwiczeniach pacjent pisze łatwe zaokrąglone znaki 
na duŜych liniach ołówkiem zaopatrzonym w grubą nasadkę: stopniowo zmniejsza się
grubość nasadki i wielkość pisma, a litery stają się trudniejsze.
Przy jąkaniu ćwiczy się najpierw mowę szeptem, następnie czytanie w tolerowanym 
przez pacjenta otoczeniu, krytyczne zgłoski pacjent z początku opuszcza, albo 
rozpoczyna się ćwiczenie od czytania samych samogłosek w tekście: ćwiczy się 
prawidłowy oddech przy czytaniu i mówieniu, stopniowo przechodzi się do 
opowiadania przeczytanego tekstu, do spontanicznej rozmowy: pacjent uczy się 
mówić bez błędów i w obecności kilku osób.
Kondśś (1965) opracował dla początkowej fazy ćwiczę.

 (RP.
243.

ma tzw.technikę cienia (na wzór Cherr*ego i Sayersa) , polegającą na 

tym, Ŝe terapeuta czyta, a jąkający się powtarza nie widząc tekstu bądź czyta 
razem z nim tekst z maĘm opóźnieniem o jedno słowo.
Do tej samej grupy metod naleŜy teŜ tzw.pozytywne warunkowanie, które stosują 
np.
Mowrer i Jonesw przypadkach enuresis.
Nawyk budzenia się wytwarzany jest za pomocą specjalnego aparatu, który zaczyna 
dzwonić, jak tylko pacjent zacznie we śnie oddawać JTIOCZ.
PowaŜne miejsce uzyskało ćwiczenie pozytywne w terapii par osób dotkniętych 
funkcjonalnymi zaburzeniami seksualnymi, zwłaszcza zaburzeniami erekcji i 
przedwczesną ejakulacją u męŜczyzny, a oziębłością oraz anorgazmią u kobiety.
Naskuteczniejsza-metoda opiera się na postępowaniu dokładnie opracowanym przez 
Mastersa i Johnson (l 97 O) , które było później rozmaicie uzupełniane i 
modyfikowane (Annon, 1975: Kapłan.
I 974) .
Punktem wyjściowym jest odrzucenie Iasawienla na, wyeyn'i, sukces", a Asąpieaie 
go koncentracją na przyjemnych doznaniach, towarzyszących dolrkaniu i draŜnieniu
róŜnych części ciała w ciągu pz 4 łuŜonej gry miłsnej, prowadzonej w atmosferze 
pogody i bezieczeństwa.
Ma to doprowadzić zarówno do usinięcia niebokćącego na@ęcia, wsłydu i srachu 
przed niepowodzeniem.
Jak i do rozwoju i udskonalenia naturalnych reakcji obu partnerów i ich 
wzajemnej harmonii.

Strona 106

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Poda jemy naszą zwięzłą wersję ćwiczenia.
MałŜonkowie powinni zamieszkać na okres dwóch tygodni w hotelu albo nawet w 
zakładzie leczniczym.
Podczas codziennych konsultacji o (rzrmćwiczeń, których celem są: D doznania 
przy dotyku róŜnych części ciała, przy czym partnerzy są aktrwni na przemian: 2)
doznania przy srslematycznym pobudzaniu Ŝeńskich narządów płciowych, podczas gdy
Ŝona kieruje ręką męŜa: 3) doznania przy pobudzaniu męskiego członka, g 4 y mąŜ 
kle.

244.
ruje ręką Ŝony i poddaje się jedynie doznaniom świadomie nie dąŜąc do 

erekcji: w przypadku wzwodu otoka, pozwala mu się opaść i kontrnuuje się 
draŜnienie: 4) przedłuŜone pobudzenie członka z przerywaniem draŜnienia albo z 
wykonaniem silnego ucisku na corona glandis, ilekroć ma nastąpić wytrysk: 5) 
doznania wywołane wzajemnym kontaktem gerilaliówi obecnością członka w pochwie: 
kobieta w odpowiedniej chwili sama wprowadza członek do pochwy i próbuje wybonać
nieznaczne, powolne ruchy eksploracyjne z powtarzanym wyjmowaniem członka: 6) 
manualna stymulacja łechtaczkowa przy członku wsuJę***do pochwy zmierzająca do 
wwalania orgazmu u kobiety z oddaleniem ejakulacji u męŜczrznvtW doznania przy 
kombinowanym draŜnieniu seksualnym i koitalnych ruchach z zastosowaniem pozycji,
które bardziej pobudzają kobietę niŜ męŜcyznę: doprowadza to z reguły do 
stopniowego zbliŜenia reakcji szczytowego pobudzenia obu partnerów (Kratochvil, 
1973, lO 4) .
Ćwiczeniem skierowanym nie tyle na usunięcie objawów, co raczej na reedukację 
pewnych braków w sferze osobowości, jest trening woli.
Pacjent sam stawia się w sytuacjach, w których musi zdobyć się na pewien wysiłek
i pokonywać przeszkody, przy czym znowu posuwa się od ćwiczenia prostszego do 
bardziej skomplikowanego, od łatwiejszego do trudniejszego.
Uczy się rezygnować z niektórych przyjemności lub odkładać na pewien czas 
przyjemność, której się spodziewa, uczy się opanowywać pewne impulsywne 
tendencje, ciekawość itp.
Na przykład, sarn ćwiczy się w tym, Ŝe dopiero za 15 minut zapali papierosa, na 
którego ma juŜ teraz wielką ochotę: zje na obiad mniejszą porcję niŜ by chciał 
(jest to ćwiczenie raczej dla osób otyłych) : w celu ćwiczenia swej woli wykona 
zadanie, które jest dla niego przykre i którego nie musi podejmować.
Podobaie jak przy wszystkich ćwiczeniach, waŜna tu jest systematyczność, a 
dodatkowo rejestrowaniie ćwiczeń na piśmie.
Najlepiej jest wyzna.

245.

czać sobie zadania na dany dzień rano i opisać je, wieczorem zaś 

sprawdzać wykonanie zadania i zanotować wynik.
Utrwalanie na piśmie stopniowo osiąganych zwycięstw'nad sobą ma duŜe znaczenie 
mobilizujące.
Za pomocą zapisywania w zeszyciku codziennych zadań moŜna jednocześnie ćwiczyć 
wolę i przekształcać teŜ pewne niepoŜądane cechy charakteru.
Na przykład, człowiek pobudliwy poświęci kilka tygodni na ćwiczenia i spełnianie
postanowień: .
Dziś w ciągu całego dnia zirytuję się tylko dziesięć reŜ: ': .
Dziś tylko dziewięć razy"aŜ dojdzie do tego, Ŝe postanawia.
Dziś nie zirytuję się ani razu".
Człowiek uległy ćwiczy w kierunku odwrotnym: .
Dziś pozwolę Ŝeby na mnie nakrzyczano trlko dziesięć razy", aŜ osiągnie cel: .
Dziś nie pozwolę ani razu, Ŝeby na mnie nakrzyczano".
Pacjent nieufny, nieśmiały i niezręczny w stosunkach towarzyskich ćwiczy się w 
swobo 4 om sposobie bycia.
Sarn wyznacza sobie ćwiczenia i wraz z terapeutą kontroluje w dzienniczku swoje 
postanowienia, aby w ciągu dnia przeprowadzić jak najwięcej rozmów ze znajomymi 
i nieznajomymi ludźmi, ktćrych spotyka, starać się kaŜdemu powiedzieć coś 
miłego, przyjemnego, co go dobrze usp-osobi.

PoŜyteczny moŜe być w pewnych przypadkach aktywizujący trening, 

opracowany przez Bojanowskiegoi Chloupkową* (1964) przede wszystkim dla osób 
astenicznych, hypotymicznych i depresyjnych.
Autorzy ci wychodzą z załoŜenia, Ŝe ogólny nastrój jest związany z zachowaniem i
Ŝe zaleŜność między stanem wewnętrznym a jego zewnętrznymi przejawami moŜe być 
dwukierunkowa.
Pacjent powinien więc rano energicznie zrywać się z łóŜka, przez chwilę się 
gimnastykować umyć się zimną wodą i śpiewać.

Strona 107

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W ciągu całego dnia powinien starać się utrzymać energiczną postawę, ruchy jego 
powinny być Ŝywe, powinien szybko się decydować i być przez cały dzień aktywny, 
zarówno w pracy, jak i w zabawie.
Powinien się cieszyć ze zwy.

24 b.
kłych codziennych przyjemności, jak posiłki, ruch, słoneczna pogoda, 

dobrze wykonana praca itp.
Zaleca się, by pacjent znalazł sobie jakieś hobby, którym będzie sie zajmować w 
chwilach odpoczynku.
Bojanowskii Chloupkowa wymagali, aby pacjenci prowadzili tygodniowe zapiski o 
tym, jak im się udało wykonać kaŜdy punkt programu.
Metoda ta ma wiele wspólnego z popularnym hasłem, głowa do góry" (keep smilmg) ,
z optymizmem pragmatycznym, propagowanym kiedyś w pismach S.
0.Mardena, i z pouczeniami D.
Carnegiego' (.
Jak pozbyć się zmartwień i jak zacząć Ŝyć') .
Przy kaŜdym systematycznym pozytywnym ćwiczeniu waŜne jest wzmacnianie 
poŜądanych reakcji.
Z zasady warunkowania instrumentalnego wynika, Ŝe jeśli po danej reakcji 
następuje pozytywne wzmocnienie, jest prawdopodobne, Ŝe przy następnych okazjach
znowu wystąpi ta sama reakcja.
W stosunku do osoby o dojrzałych motywacjach, odczuwającej potrzebę akceptacji i
uznania, jako wzmocnienie wystarcza przewaŜnie pochwała, przejaw zadowolenia i 
uznania za strony terapeuty.
U dzieci będzie to dodatkowo otrzymanie podczas posiedzenia ciekawej zabawki, 
wysłuchanie interesującego opowiadania albo zabawa.
Dla pacjentów o mniej dojrzałej lub zaburzonej strukturze osobowości naleŜy 
dobrać prostsze formy nagrody, odpowiadające potrzebom jednostki, i w miarę 
moŜności stosować je bezpośrednio po wykonanym ćwiczeniu.

Na przykład Lovaas (1968) w terapii autystycznych dzieci 

schizofrenicznych natychmiast nagradzał k-Ŝde właściwe wykonanie ćwiczonej 
reakcji (ćwiczenia wokalne, naśladowanie sylab i słów, naśladowanie właściwego 
zachowania się, sposobu breja, przejawy zachowań społecznych) , wkładając 
dzieciom do us!nab kawałeczek ciastka czy cukierek.
Opracowano równieŜ skomplikowany system nagra-d w formie tzw., Ŝełonowego 
gospodarstwa" (token economu) , mający na celu podniesienie.

247.

poziomu zachowań społecznych u schizofreników.

Za kaŜde właściwe zachowanie się, np.za troskę o swój wygląd, za utrzymywanie 
porządku, za prawidłowy sposób bycia w towarzystwie innych, za wykonanie pracy 
itp.pacjent dostaje określoną liczbę banów, które moŜe bezpośrednio wymienić w 
kantynie na te, co chce mieć, na bilety do kina czy uzyskanie pewnych 
przywilejów na oddziale (Ayllon i Azrin, 1965, 1961.
Podobny system nagradzania bonami stosowano z powodzeniem w leczeniu i 
rehabilitacji w Zakładzie Psychiatrycznym w Dranicach.
Oprócz ćwiczenia zewnętrznych reakcji i wewnętrznej samokontroli psychicznej, w 
ostatnich latach coraz popularniejsze staje się dąŜenie do opanowania reakcji 
wisceralngch za pomocą tzw.biologicznego sprzęŜenia zwrotnego (biofeedbcck) .
Biojeedbdck oznacza proces, podczas którego podmiot otrzymuje za pomocą 
przyrządów-w miarę moŜności ciągłe-informacje o przebiegu jakiejś funkcji 
fizjologicznej, której sobie nie uświadamia.
Za pomocą ćwiczeń wykorzystujących mechanizm warunkowania instrumentalnego moŜe 
się nauczyć opanowywać te funkcje organizmu, kierowane przez autonomiczny układ 
nerwowy, które tradycyjnie były uwaŜane za mimowolne.
Praktyczny sposób postępowania polega na tym, Ŝe osoba ćwicząca 
otrzyrmujesygnały wzrokowe, akustyczne albo inne (na przykład dźwięk o zmiennej 
wysokości, światło o zmiennej intensywności albo światło o róŜnych barwach itp.)
, które ją informują o kaŜdorazowej zmianie funkcji danego narządu.
Osoba ćwicząca otrzymuje instrukcję, aŜeby w jakikolwiek sposób (metodą prób i 
błędów) postarała się zmienić funkcję narządu w poŜądanym kierunku, tj.osiągnąć 
na przykład podwyŜszenie lub obniŜenie wysokości dźwięku sygnalizującego funkcję
narządu.
Początkawo badany z reguły nie wie, jak moŜe wpłynąć na funkcję narządu, a 
eksperymentator takŜe nie potrafi podać właściwych instrukcji.
JednakŜe nieprzerwane sprzęŜenie zwrotne, sygnalizujące wa.

24 b.

Strona 108

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

bania w funkcjon-owaniu narządu i stanowiące przy wahaniu w kierunku 

poŜądanym jednoczesne pozytywne wzmocnienie, umoŜliwia stopniowe odnalezienie 
sposobu wpływania na przebieg funkcji narządu.
Dotychczasowe badania wskazują na moŜliwość wyćwiczenia umiejętności 
oddziaływania na fankcję serca, funkcję jelit i Ŝołądka (na przykład dzięki 
sprzęŜeniu zwrotnemu pH soków Ŝołądkowych przy wprowadzonej sondzie moŜna było 
wpływać na wydzielanie Ŝołądka Welgan, l 974) , oddziaływania na procesy 
metaboliczne, na rytm alfa potencjałów mózgowych itp.
 (Stoyva i inni, 1972: Shapiro i inni, 1973: Di Cara i inni, 1975: Legewie, 
Musselt, l 975) .
Terapia odwykowa (awersyina) Teraąia odwykowa (awersyjna) polega w zasadzie na 
łączeniu niepoŜądanej czynności z nieprzyjemnym bodzcem, np.wytworzonym odruchem
wymiotnym, z uderzeniem prądu elektrycznego albo z faradyzacją itp.
Technika ta znalazła najszersze zastosowanie w leczenia alkoholizmu.
Picie alkoholu albo wąchanie wyziewów alkoholowych łączy się z reakcją wymiotną 
po podaniu apomorfmy lub emetyny.
Po 10-15 seansach wytwarza się odruch warunkowy i pacjent po spoŜyciu alkoholu 
odczuwa mdłości albo wymiotuje.
Analogicznie K.
Ereund (1962) próbował wytworzyć odruch wymiotny u homoseksualistów przez 
eksponowanie po zastrzyku apomorfiny obrazów obiektów poŜądania se-.
ksualnego.
Raymond wyleczył w ten sposób fetyszystę, dla którego obiektem poŜądania były 
wózeczki dziecinne: torebki damskie.
Związek, fetysz-przyjemne doznania erotyczne"został zastąpiony związkiem, 
fetysz-nudności".
Terapia odwykowa z zastosowaniem lekkich uderzeń prądem elektrycznym została 
uŜyła np.w wypadku skurczu pisarskiego: przy pisaniu.

249.

2494.

w chwili, gdy u pacjenta zaczynały występować objawy kurczu, otrzymywał 

on uderzenie prądem w drugą rękę.
Do drastyczniejszych sposobów polegających na karaniu naleŜą popularne dawniej 
metody terrorystyczne, opisane przez W.
Kret: -chmera (1960) pod nazwą protreptgkd.
Metody te mają na celu usunięcie u pacjenta objawów neurotycznych i 
doprowadzenie go do normalnego stanu za pomocą silnych bodźców sensorycznych, 
zwykle powodujących ból, i wywołanych przez te bodźce nieprzyjemnych uczuć: na 
skuteczność terapii wpływa teŜ czynnik sugestii, pewną rolę odgrywa moment 
zaskoczenia, ból i tresura.
Warunkiem powodzenia jest pewność siebie u terapeuty, jego konsekwencja i 
nieokazywanie litości, a jednocześnie umiejętność panowania nad własnymi 
emocjami.
Sposób ten jest najbardziej odpowiedni dla pacjentów prymitywnych, naiwnych i 
niezbyt krytycznych.
Wskazany jest w leczeniu histerycznych zaburzeń ruchowych i sensorycznych.
Technika oparta jest na załoŜeniu, Ŝe u pacjenta występuje zarówno świadome 
dąŜenie do wyzdrowienia, jak i podświadoma prymitywna tendencja do uzyskania 
pewnych korzyści albo teŜ unikania pewnych obowiązków czy zadań Ŝyciowych.
Klasyczna jest, metoda zaskoczenia"Kaufmana, polegająca na tym, Ŝe w wypadku 
poraŜenia kończyny pacjent poddany jest nieoczekiwanie bolesnej faradyzacji, 'a 
jednocześnie otrzymuje stanowczy rozkaz, Ŝeby poraszał poraŜoną kończyną, w 
wypadku głuchoty-Ŝeby słyszał, w wypadku mutyzmu-Ŝeby mówił itp.CI.
Vincent i Kehrer zalecają połączenie bolesnej faradyzacji z ćwiczeniami 
stosowanymi przemocą.
Kretschmer dzieli swoją metodę protreptyczną na trzy fazy: w pierwszej fazie 
pacjenta przygotowuje się do procedury za pomocą oddziaływania sagestywnego: 
250.

w drugiej fazie poraŜoną kończynę poddaje się faradyzacji t stosuje 

mniej lub bardziej stanowczą sugestię, Ŝe pacjent moŜe nią wykonywać wszelkie 
ruchy: w trzeciej fazie regenerowana czynność jest intensywnie OWIĆ/008.
ZbliŜona do tych sposobów jest metoda maski eterowej Swiadoszcza (l 959) .
Po nagłym wdechu oparów eteru pacjent przestaje oddychać, praktycznie dusi się, 
wpada w panikę, co wywołuje ruchy obronne, krzyk itp Oczywiście stosowanie metod
powodujących ból jest dyskusyjne i mimo woli terapeuta mógłby być posądzony'o 
to, Ŝe chce dręczyć pacjentów, aby zaspokoić w ten sposób własne skłonności 

Strona 109

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

sadystyczne.
Za lepszą niŜ zasada karania, polegająca na stopniowaniu napięcia i niepokoju, 
szczególnie przy usuwaniu niepoŜądanych nawyków ruchowych, uwaŜa się w 
nowoczesnej terapii behawioralnej zasadę, inikmid kdrg", która umoŜliwia 
zaniechanie niepoŜądanej czynności i dzięki temu ąozytywne, zadowalające 
rozwiązanie sytuacji.
Przykładem noŜe być technika uŜywana przez MacCullocha, Birlesa i Feldmana 
(1971) w awersyjnejterapii męskiego homoseksualizmu.
Bodzcem są zdjęcia postaci męskich i kobiecych w pozach erotycznych, wyświetlane
na ekranie.
Zdjęcia postaci męskich sygnalizują nieprzyjenune'dderzenie prądem, którego 
moŜna jednak uniknąć, jeŜeli pacjent przez naciśnięcie guzika (w ciągu ośmiu 
sekund) usunie zdjęcie z płótna projekcyjnego.
Następne, wyświetlane zdjęcie kobiety, przy którym nie grozi uderzenie prądem 
elektrycznym, kojarzy się wtedy z uczuciem ulgi.
Weunętrznd sensybilizdcia jest nowszą nietoda, przy której niepoŜądane 
abstrakcyjne bodźce łączone są nie z zewnętrzną karą, lecz z bardzo 
nieprzyjemunymi i negatywnie silnie naładowanymi emocjonalnie 251.

wyobraŜeniami.

Przy niewłaściwym zachowaniu osobnik wyobraŜa sobie sytuacje budzące strach, 
wstręt lub grozę (Cautela, l 967) .
Annon (1973) na przykład doprowadzał pacjenta ze skłonnościami do pedofilii do 
tego, Ŝeby sobie wyobraŜał dziewczynki i ich genitalia w połączeniu z wizjami 
hańby, biciem przez rozwścieczonych ludzi, wtrąceniem do więzienia i z 
szczególnie dla tego pacjenta przeraŜającą wizją ciasnego pomieszczenia pełnego 
pająków.
Trening negatywny i metoda, przesycenia'*Obie metody oparte są na zasadzie 
celowego wywoływania niepoŜądanej reakcji.
Przy ćwiczeniu negatyw nym chodzi o to, aby przez wielokrotne zamierzone 
wywoływanie określonej reakcji doprowadzić do tego, by stała się reakcją w pełni
kontrolowaną.
Przy metodzie przesycenia reakcję wywołuje się tak długo, aŜ nastąpi zmęczenie 
odpowiednich ośrodków korowych, po czym reakcja zwykle wygasa.
Sposób ten uwaŜa się za wskazany w wypadku monosymptomatycznych nawyków 
nerwicowych, takich jak kurcz pisarski, jąkanie, ssanie palca i enuresis.
Na kolejnych posiedzeniach terapeutycznych chory świadomie powtarza swoje 
niewłaściwe reakcje.
W koncepcji Mułła ten sposób leczenia oznacza w zmacnianie tzw.hamowania 
warunkowego.
Na przykład, aby usunąć jąkanie, Lehner ćwiczy pacjenta dwa razy tygodniowo po I
godzinie.
Rozmawia z chorym i przerywa rozmowę, gdy tylko pacjent zaczyna się jąkać.
Moment jąkania się pacjent powtarza potem świadomie jak najdokładniej przed 
lastrem, łącznie z wszystkimi składnikami ruchowymi.
Yates, .
lecząc tik, kazał pacjentowi przez dłuŜszy czas stale jak najdokładniej 
powtarzać tiki (np.5 minut podczas kaŜdego posiedzenia i 5 minut w domu: 
posiedzenia odbywały się co dzień) .
Kondśś (l 965 c) , w chwilach 252.

gdy pacjent umyślnie powtarzał ruchy tikowe, stosował galwanizację, a 

zakończenie ćwiczenia było połączone z wyłączeniem prądu i relaksacją.
Całe ćwiczenie z kolejno następującymi po sobie napięciem i relaksacją powtarzał
4 do 8 razy podczas jednego posiedzenia.
Trening relaksacrinrMetody relaksacyjne opierają się na załoŜeniu, Ŝe istnieje 
wzajemny związek między trzema czynnikami: napięciem psychicznym, czynnościowym 
stanem wegetatywnego układu nerwowego i napięciem mięśni.
PoniewaŜ tonus mięśni szkieletowych noŜna dowolnie zmieniać, stwarza to moŜność 
wykorzystania relaksacji mięśniowej dla osiągnięcia relaksacji psychicznej i dla
wywarcia wpływu na funkcje narządów, kierowanych przez wegetatywny układ 
nerwowy.
Dało to podstawę do stworzenia w celach psychohigienieznych i 
psychoterapeutycznych rozmaitych metod relaksacyjnychz których najbardziej znane
są: metoda relaksacji progresywnej E.
Jacobsona i trening autogenny J.
M.
Schultza.

Strona 110

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Relaksacja progresywna.
Edmund Jacobson (1948) opracował metodę systematycznych ćwiczeń polegających na 
rozluźnianiu mięśni wszystkich części ciała.
Ćwiczę, nią te podzielono na 6 lekcji.
1.
Na pierwszej lekcji pacjent uczy się rozróŜniać uczucie napięcia i auczucie 
rozluźnienia mięśnia.
Terapeuta kaŜe mu jedną ręką ścisnąć mocno oparcie fotela i śledzić wraŜenia 
odbierane w przedramieniu.
Następnie terapeuta chwyta pacjenta za rękę w przegubie i kaŜe mu, aby spróbował
ją podnieść.
Pacjent ma przy tym uświadomić sobie napięcie w bicepsie.
Potem terapeuta, nadal trzymając za przegub, kaŜe pa 253.

cjentowi ciągnąć rękę w przeciwnym kierunku.

Zwraca mu uwagę na odczucia w mięsniach prostujących ramienia.
Potem kaŜe mu napręŜyć biceps i natychmiast zupełnie go rozluźnić: pozwala przy 
tym, aby ręka pacjenta swobodnie opadła.
Pacjent ćwiczy się w intensywnej relaksacji wymienionych grup mięśni, dopóki nie
potrafi relaksować jednocześnie wszystkich mięśni przedramienia i ramienia.
2.
Na drugiej lekcji pacjent ćwiczy relaksację mięśni głowy.
W pierwszej kolejności ćwiczy mięśnie twarzy: marszczy czoło, po czym je 
rozluźnia.
Przez 10 minut stara się jak najbardziej rozluźnić czoło.
Pacjenci zwykle mówią o wystąpieniu uczucia drętwoty.
Następnie pacjent ćwiczy mięśnie nosa i ust, terapeuta kaŜe mu marszczyć nos, 
mięśnie ust.
Potem kaŜe mu zacisnąć zęby, dzięki czemu pacjent napręŜa Ŝwacze i mięśnie 
skroniowe.
UłoŜenie warg jest waŜnym czynnikiem właściwej relaksacji dróg oddechowych: przy
właściwej relaksacji wargi są na kilka milimetrów rozchylone.
3.
Na trzeciej lekcji uwagę skierowuje się na mięśnie języka, których napięcie 
moŜna wyczuć, gdy pacjent przyciska koniec języka do tylnej ścianki siekaczy.
Potem pacjent otwiera usta i uświadamia sobie czynności mięśni przedgnykowych.
Wszystkie mięśnie relaksuje.
Następnie zwraca się uwagę na napięcie wywoływane w mięsniach oczu i szyi i 
poświęca się nieco czasu na ich relaksację.
4.
Na czwartej lekcji pacjent zajmuje się relaksa-Ę: mięśni ramion, 5.
Nla piątej lekcji ćwiczy rozluźnianie mięśni pleców, klatki piersiowej i 
brzucha.
6.
Na szóstej lekcji ćwiczy relaksację palców u rąk I U TIOĘ.
Przy ćwiczeniu relaksacyjnym pacjentom bardzo 254.

pomaga koordynacja relaksacji róŜnych mięśni z automatyczną relaksacją 

mięśni oddechowych, która iaslępujeprzy normalnym wydechu.
Oprócz ćwiczeń w czasie posiedzeń pacjent powinien ćwiczyć w domu relaksację 
wskazanych grup mięśni przez pół godziny dziennie.
 (Opis ćwiczeń według skróconej techniki stosowanej przez Wolpego, l 96 l) .
Jacobson podkreśla, Ŝe zasadniczym skutecznym czynnikiem jego metody jest sama 
relaksacja i neguje udział czynników sugestywnych.
Trening autogenny.
Stan relaksu przy jednoczesnym ograniczeniu bodźców zewnętrznych, połączony z 
pogrąŜaniem się w stan odpręŜenia psychicznego, wykorzystuje się do oddziaływań 
autosugestywnych.
Przy.

J.
M.

S-chultzczęslympowtarzaniu tego stanu wzmacnia się działanie prostej relaksacji.
Metodą dokładnie opracowaną i wypróbowaną jest trening autogenny, opracowany 
przez J.
M.
Schultza juŜ przed 40 łaty.
Podstawową pracą na ten temat jest monografia J.
M.

Strona 111

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Schultza 9 ts.

255.

cutopene Traming, która ukazywała się w stale uzupełnianych wydaniach 

(13 wydanie w 1970 r.
Nowoczesnym kompendium jest ó-tomowe dzieło W.
LuthegoAutopenic thercpg, napisane częściowo wspólnie z Schultzern.

*c, *, *re*in*au*oge**poz*cji*eŜące**en*a s*a*d*rd*we*dz*c*e z 

z*ndyw*dua*z*wany*formułkami autosugestii osiągamy tzw modyfikację 
au*oge*ą**och*bd*dz*e*sko*p*kowany*wyzsz*stopień to autogenuna medytacja.
*, *opie*i*iŜszg, *czeni*s*ar*o*e, *zo*e*niŜszego s*opnia jes**ko*ejno 
ćwiczo*y*za*ań, p*zyktórych pacjent osiąga rozluźnienie mięśni róŜnych częś*ii 
na*ząd*w*ia*a a*ednocześ*e ko*ce*uokreślonych w instrukcji subiektywnych 
odczuciach, *a*kie*powodze*d jes*ca*ko*a*e*aksacja***.

śni, przy której ćwiczący koncentruje się na myśli: .

Jestem zupełnie spokojny".
Oczy ćwiczącego są zamknięte, najodpowiedniejsze jest ćwiczenie w pozycji 
leŜącej lub siedząc w wysokim fotelu, lub teŜ, pozycja doroŜkarza siedzącego na 
koźle': kolejność ćwiczeń jest następująca: 1.
Ćwiczenie uczucia cięŜaru w całym ciele: wywołuje się wyobraŜenie cięŜaru 
najpierw w dominującej ręce, czyli u praworęcznych formułka sugestii brzmi: .
Prawa ręka jest cięŜka".
Uczucie cięŜkości przenosi się później na drugą rękę i kończyny dolne, aŜ 
wreszcie pacjent odczuwa cięŜkość w całym ciele.
2.
Ćwiczenie uczucia ciepła: rozpoczyna się je znowu od polecenia pacjentowi, by 
skoncentrował się najpierw na prawej ręce, i wypowiedzenia formułki: .
Prawa ręka jest ciepła", co jest połączone z relaksacją obwodowych naczyń 
krwionośnych.
Przy końcu ćwiczeń na sygnał, ciepło"pacjent odczawa wyraźne podwyŜszenie 
temperatury całego ciała.
3.
Regulacja czynności serca: ćwiczący musi się nauczyć wyczuwać spokojny rytm 
swego serca.
Najpierw prawą ręką wyszukuje tętno w okolicy serca i koncentruje się na myśli: 
.
Serce bije mocno i spokojnie".
Po wyćwiczeniu powinien czuć spokojny puls takŜe bez przykładania ręki.
4.
Koncentracja na oddechu z myślą.
Oddycham zupełnie spokojnie", bez świadomego wpływania na oddech.
Ćwiczący powinien raczej, poddać się"oddechowi, jak to jest podkreślone w 
formule.
Oddycha mi się" (es dtmet mich) .
5.
Regulacja funkcji narządów wewnętrznych: ćwiczący koncentruje uwagę na okolicy 
plezus solaria z myślą: do pleaus solms napływa ciepło.
MoŜna to zastąpić prostszym zdaniem: .
Do mego brzucha napływa ciepło".

17-Psychoterapia...
257.

6.
Koncentracja na głowie z myślą: .

Czoło jest przyjemnie chłodne".
Pacjent węykonuje ćwiczenia trzy razy dziennie w ciągu od I do 5 minut.
Później ćwiczenie przedłuŜa się do kwadransa i do pół godziny, a kończy się 
zawsze.

Ryc.
Ba.

Trening autogenny w pozycji siedzącej energicznym odwołaniem stanu relaksacji 
przez wezwanie: "WypręŜyć ręce", "Głęboko oddychać", "Otworzyć oczy", .
Wyprostować ręce do przoda".
Trening w zakresie pszczególnych zadań trwa zwykle około 14 dni, tak Ŝe do 
przećwiczenia całego niŜ 258.

szego stopnia potrzeba trzy miesiące.

Strona 112

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Regularne ćwi-czenia powinny doprowadzić do uspokojenia, podniesienia wydolności
psychicznej i dc usunięcia pewnych ob jaw ów nerwicowych.
W naszym systemie ćwiczeń przeprowadzanych grupowo, koncentrację skierowaną na 
oddech stosujemy przed koncen.

Ryc.
Rb.

Trening autogenny w pozycji siedzącej nacią na pracę serca, poniewaŜ jest 
łatwiejsza.
Skoncentrowanie się na pracy śerca częste pomijamy, gdrŜ niektórzy pacjenci mogą
zaobserwowane wówczas nieprawidłowości akcji serca przeŜywać hipochondrycznie.
Na wstapnych posiedzeniach staramy się wyćwiczyć całkowitą relaksację, która 
wielu ludziom.

259.

sprawia trudności.

Wyjaśniamy, Ŝe mięśnie są doskonale rozluźnione podczas snu albo w czasie utraty
przytomności: jeŜeli podniesiemy wówczas rękę osoby relaksowanej, ręka nie 
stawia oporu i poddaje się bezwładnie.
Jeśli Ją puścimy-opada pod wpbvem własnego cięŜaru.
Zalecamy, aby pacjent sprawdził na ręce iaslrukwra, kiedy relaksacja test 
prawidłowa, a kiedy nieprawidłowa.
Zalecamy ćwiczyć odpręŜenie równieŜ w ten sposób, Ŝe te konfrontujemy z 
napięciem, na przykład polecamy, Ŝeby pacjent trzymał przed sobą rękę bardzo 
silnie wypręŜoną, a potem na dany znak ją, gxuścił".
Następnie przechodzimy do ćwiczenia, biernej koncentracji", koncentracji bez 
specjalnego wysiłku: .
JeŜeli myśli odbiegną od tematu, nic nie szkodzi: kiedy peti to stwierdzi, 
proszę Je spokojnie i bez nacisku skierować na właściwy temat".
JeŜeli pacjent ma rozwiniętą wyobraźnię, zalecamy, Ŝeby sobie jak 
najplastyczniej wyobraził treść formułki (na przykład przy ćwiczeniu uczucia 
ciepła, ma sobie wyobrazić, Ŝe rękę grzeje słońce albo kaloryfer) : jeŜeli nie 
ma rozwiniętej wyobraźni, powinien sobie powtarzać formułkę w 4 uchu stale 
mechanicznie, nie poruszając przy tym ustami.
Podkreślamy, Ŝe Jeśli uczucie ciepła nie pojawia się, nie naleŜy się tym 
niepokoić ani przeiłuŜać ćwiczenia.
Pojawienie się określonego odczucia nie jest rezultatem czasu trwania 
pojedynczego ćwiczenia, lecz wynikiem częstości i prawidłowości ćwiczeń.
Przebieg ćwiczenia pacjent zapisuje sobie w specjalnym notatniku, co powinno 
wykazać, ile razy w ciągu dnia ćwiczył i takie odczucia pojawiły śię u niego.
Przy ćwiczeniu kaŜdego następnego zadania pacjent zaczyna zawsze od wykonania 
ćwiczeń juŜ opanowanych.
Po całkowitym opanowaniu ćwiczeń nie musi powtarzać całej formułki, wystarczy, 
gdy wywoła u siebie całościowe wyobraŜenie, na przykład takie jak, cięŜar", 
"ciepło", , oddech"itd.
Po wywołaniu wszystkich tych wyobraŜeń człowiek powinien znajdować się w 
spokojnym stanie całkowitego relaksu, z odpręŜonymi kończynami, równomierną 
temperaturą ciała i chłodnym czołem-spokojny, odporny i zrównowaŜony.
J.
M.
Schaltz przypisuje odczuwaniu znaczenie symboliczne: pod koniec ćwiczeń.

260.
człowiek powinien odczuwać, gorące serce i chłodną głowę"b.
Formułki zmdgunduatizouane.

Modyfikacja autogenne.
Po opanowaniu ćwiczeń standardowych moŜna skierować uwagę na wskazane albo 
niepoŜądane cechy i objawy typowe dla indywidualnego przypadku: pacjent, który 
jest skoncentrowany na zagłębianiu się w siebie, wyobraŜa sobie owe poŜądane 
właściwości jako rzeczywiste i autosugestywnie przyswaja je za pomocą 
zindywidualizowanych formułek (formelhajteVorsdtzbildung) .
RozróŜnia się fgrmułki dotyczące funkcji fizjologicznych i formułki z intencją.
1.
Formułki dotyczące funkcji fizjologicznych zmierzają do wzmocnienia efektów 
wywołanych juŜ ćwiczeniami standardowymi: dotyczą one przede wszystkim funkcji 
tych narządów, w których pacjent odczuwa niedomagania.
Zgodnie z zasadami treningu autogennego, formułki te mogą dotyczyć uczucia 
cięŜaru, ciepła, chłodu albo automatycznych funkcji organizmu.
Uczucie cięŜara jest wywoływane przy usuwaniu symptomów połączonych z napięciem,

Strona 113

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

ciepło w wypadku niedostatecznego ukrwienia, chłód przy swędzeniu, bolach i 
innych przykrych dolegliwościach.
Dla ilustracji podamy przykłady formułek stosowanych przez Luthego w wypadku 
zaburzeń psychosomatycznych i organicznych.
Przy wrzodowym zapaleniu okręŜnicy: .
Dolna część brzucha jest ciepła': przy otrłości: .
Jolem sp-okoJny, zadowolony i syty': przy angina pectoris: .
Czuję ciepło w lewym ramieniu': przy migrenie (bardzo ostroŜnie) .
Czoło Jest lekko chłodne': przy astmie jednocześnie z wdychaniem ustami 
chłodnego powietrza: .
Szyła jest chłodna", .
Klatka piersiowa Jest ciepła", .
Oddycham spokojnie i równo".
Luthe nie zaleca ozywania formułek podwyŜszających przekrwienie głowy.
Przy wrzodach Ŝołądka i delegllwośclach ga.

261.

R yc.
CZBfort aut staj.
lllZŜktó**OKI' (War.
strycznrch nie zaleca się ćwiczeń odczuwahib ciepła w brzuchu, ponkrwaŜ 

powołują zwiększenie perrstaltrki, przekrwienie błony śluzowej Ŝołądka i 
nadkwaśność.
2.
Formułki z intencją mają na celu zmianę funkcji psychicznych, postaw i sposobów 
zachowania.
Eormułki z intencją neutralizującą powinny usunąć koncentrację uwagi zaburzającą
funkcje fizyczne lub psychiczne, np.u balbutyka: .
Obojętne mi jest, czy ludzie na mnie zwracają uwagę", u anankastyka: .
Natrętne myśli są mi obojętne".
Formułki z intencją wytwarzają tendencje pozytywne przeciwstawne chorobowym, np.
Świat jest interesujący i piękny"w wypadku depresji, albo.
Interesują mnie ludzie wokół mnie"w wypadku tendencji egocentrycznych i 
hipochondrycznych.
Przy usuwaniu niepoŜądanych nawyków, jak alkoholizm, palenie papierosów, zaleca 
się najpierw formułki z intencją neutralizującą, wytwarzające obojętny stosunek 
do danej czynności nawykowej, np.
Papierosy są mi obojętne", .
Alkohol jest mi obojętny".
Schultz radzi jeszcze dodawać formułki.
ZaleŜy mi na kaŜdej chwili", .
Jest mi zupełnie obojętne, Ŝe inni piją alkohol", albo połączyć formułki.
Inni piją, mnie jest alkohol obojętny".
Właściwą formułką abstynenckąjest np.
Wiem, Ŝe w kaŜdych okolicznościach odmówię wypicia nawet kropli alkoholu".
Formułki z intencją wzmacniającą podtrzymują motywacje do osiągnięcia poŜądanych
cech, np.
Potrafię przeprowadzić coś", .
Rozstrzygam sprawy energicznie i szybko", .
Jestem energiczny i zdecydowany".
Umiem panować nad swymi czynami", .
Jestem usposobiony przyjaźnie", .
Potrafię zrozumieć innych".
Eormułka powinna być krótka, wyraŜona jasno i w miarę moŜliwości w formie 
twierdzącej.
Tak np.przy usuwaniu lęku mie uŜywa się formułki.
Nie boję.

262.
się", tylko.
Jestem spokojny", .
Jestem odwaŜny".

Na przykład człowiek cierpiący na tremę moŜe ćwiczyć Ŝormułkę "Jestem zupełnie 
spokojny podczas występu"albo.
Jestem pewny siebie w obecności innych osób".
Podobnie przy enure*is nocturnc odpowiedniejsza jest formułka.
Obudzę się, gdy odczuję potrzebę oddania moczu"niŜ.
Nie zmoczę się".

Strona 114

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

NaleŜy podkreślić, Ŝe przy ćwiczeniu za pomocą formułek z intencją nie angaŜuje 
się woli, lecz jedynie tak samo jak przy ćwiczeniu wszystkich formułek w 
treningu autogennym-wyobraŜenia i autsugstę.
Dlatego ćwiczenie takie nie powinno być połączone z mobilizacją woli i 
napięciem, lecz z odpowiednimi wyobraŜeniami albo z mechanicznym powtarzaniem 
odpowiedniej formułki.
JeŜeli trening autogenny stosuje się przy bezsenności, nie zaleca się wówczas 
powtarzania formułek.
Chcę usnąć"czy.
Muszę zasnąć".
Natomiast przed spaniem naleŜy wykonać zwykłe ćwiczenia, po których naleŜy 
wypowiedzieć formułkę: .
Jestem zupełnie spokojny, odpoczywam".
Następnie naleŜy wywołać w myśli róŜne przyjemne i uspokajające wspomnienia 
(wakacyjny pobyt w lesie czy nad wodą itp) , po których człowiek ma uczucie, Ŝe 
odpoczywa równie dobrze, jak gdyby spał.
Ten stan psychiczny umoŜliwia łatwiejsze przejście do normalnego snu niŜ 
zmuszanie się do zaSlllĘClŜt.
c.
Stopień uigŜszg.
Medytacja autogermd.
WyŜszy stopień treningu autogennego wymaga wyćwiczonej juŜ zdolności trwania w 
relaksującym zagłębianiu się w siebie nawet w okresie I godziny.
Przejściem do tego jest ćwiczenie polegające na utrzymaniu gałek ocznych w 
pozycji do góry i do wewnątrz, a więc spojrzenia w kierunku środka czoła.
Ćwiczenia'wyŜszego stopnia 263.

y, -jyzłgggłlć.
ęlrńaOY 9.
cjejyultŜ**ic*.
Il.yć.
czefor AU stł.
moŜemy równieŜ dla przejrzystości ująć w 6 punktów: 1.

Koncentracja na przeŜyciu barwy: ćwiczący powinien nauczyć się wywoływać 
wyobraŜenie bezkształtnej kolorowej plamy.
2.
Wywołanie Ŝywej wizji określonych przedmiotów-najpierw konkretnych, później 
abstrakcyjnych, nawet symbolicznych.
3.
Uświadomienie sobie róŜnych własnych przeŜyć o silnym zabarwieniu uczuciowym.
4.
Wywołanie obrazu określonych osób, przy czym naleŜy najpierw uświadomić sobie 
swój stosunek do nich, po czym uzyskać zdolność wczucia się w tę druga osobę.
5.
Stawianie sobie pytań, oczekując wewnętrznych przeŜyć jako, odpowiedzi z 
podświadomości".
Zaleca się przede wszystkim pytania wyjaśniające stosunek ćwiczącego du róŜnych 
kategorii wartości (Sens Ŝycia?
Czego pragnę?
Jestem dobry?
Co robię źle?itp) , 6.
Do rozwiązania aadań określonych w poprzednim punkcie nawiązuje formułowanie 
planów Ŝyciowych i akceptowanie ich, podobnie jak w stopniu niŜszym.
Mają ta one bardziej abstrakcyjny charakter.
Chodzi o sformiułowanie pewnych podstawowych celów Ŝyciowych w myśl postulatów 
doskonalenia własnej osobowości.
Uczeń Schultza, K.
Thomas (1976) proponuje dla medytacji takie symboliczne tematy, jak na przykład.
Wstępowanie na górę" (ewentualne spotkanie po drodze mądrego starca) i.
Zejście w głębiny morskie" (zstępujący ma przy sobie czarodziejski pierścień i 
czarodziejską laskę, za pomocą których moŜe spełniać róŜne swoje Ŝyczenia) .
Wywołane przeŜycia dają moŜność głębszego zrozumienia motywów, sposobów 
osiągania celów w Ŝyciu, poznanie nie wykorzystywanych rdoŜliwościi ewentualnych
warunków umoŜliwiających 264.

zmianę.

Autogenna metoda medytacyjna zbliŜa się tu do techniki katatymicznego 
przeŜywania obrazowego, opracowanej przez Leunera (por.s.210) oraz inmychtechnik

Strona 115

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wykorzystujących przeŜycia oparte na fantazji Oprócz klasycznej instrukcji 
Schultza, stosowanej dla wyŜszego stopnia, stanowiącego długotrwałe, stopniowe, 
indywidualne i systematyczne ćwiczenia, istnieją tendencje, aby szybciej 
przechodzić do bardziej złoŜonych symbolicznych obrazów i scen i wykorzystywać 
je jako materiał projekcyjny przy pracy z jednostką i z grupą.
Wiele osób, juŜ po częściowym opanowaniu niŜszego stopnia, potrafi dostatecznie 
Ŝywo przeŜywać łańcuch imaginacyjnych obrazów, zwłaszcza historii waŜnych dla 
nich osobiście i zabarwionych emocjonalnie.
W grupie członkowie mogą następnie dyskutować nad treścią swych przeŜyć i 
wzajemnie je konfrontować.
W ten sposób zyskuje się cenay materiał dla poznania samego siebie i innych.
W tym celu Bouchal (1970) wykorzystywał wielokrotnie tę technikę na ćwiczebnych 
kursach psychoterapeutycznych.
Przy grupowym wykorzystaniu projekcyjnych walorów medytacji autogennej moŜna 
poświęcić ćwiczę.

Y W związku z tym konieczae jes!zwrócenie uwagi na tzw.psyehogry 

Mastersa i Houstora 0621, które stanowią szereg szczegółowo opracowanych tematów
dla ćwiczenia wyobraźni.
Podczas gdy przy wyobraŜaniu autogennym zadawany jest krótki temat, a jego 
rozwinięcie pozostawia się ćwiczącemu się do samodzielnego opracowania-bez 
dalszej ingerencji terapeuty, przy psychograch czynność imaginacji w stanie 
relaksaczy hipnozy jest przez cały czas kierowauna nleprzerwan: m sugestywnym 
opisem p-oszczególrych cząstkowych obrazów, które są podobne do przeŜrć Alicji w
kramie czarów: zaczyna się więc otwarciem ukrytych drzwiczek i zejściem po 
schodach tajemunkzym korytarzem do łódki, którą odjeŜdŜa się do krainy fantazji.

365.

mu całe posiedzenie, przy czym w pierwszej części, terapeuta zadaje 

członkom grupy pogrąŜonym w autagennejrelaksacji kolejno kilka tematów (na kaŜdy
przeznacza się 5-10 minut, ogółem czas medytacji trwa około pół godziny) .
W dalszej części posiedzenia członkowie grupy dyskutują na temat swoich przeŜyć 
albo najpierw je sobie zapisują.
Kiedy indziej uŜywa się autogennej medytacji tylko z jednym tematem, jako wstępu
do grupowego posiedzenia, albo łączy się ja z rysunkiem projekcyjnym, z 
malowaniem głównych wraŜeń doznanych podczas przeŜyć autogennych (P.
Hś 3 en, t 577) .
Z Bouchalem i P.
Hajkiem opracowaliśmy dla grupowej psychoterapii równieŜ tzw.interakcyjny 
wariant medytacji autogennej, w którym symboliczne tematy są tak dobrane, aby 
pobudzać projekcję nie tylko osobistych problemów jednostki, ale i stosunków w 
grupie, na przykład: .
Wchodzenie pod górę z grupą"" Grupa na pustyni", .
Walka grupy ze smokiem", .
Czarownik przemienił grupę w zwierzęta".
MoŜe się wówczas ujawnić, jakie są cele i normy grupy, kto w grupie pozostaje w 
tyle, a kto w niej przewodzi, jaka jest spójność grupy, jakie są napięcia, jakie
utworzyły się podgrupy i jakie role pełnią ich członkowie.
Oczywiście niektóre osoby bez systematycznego ćwiczenia nie potrafią pogrąŜyć 
się w krainie imaginacji i, jeśli chcą się nauczyć korzystać z niej skutecznie, 
muszą odbyć klasyczne ćwiczenia Schultza.
d, Dośuiadczerid z tremngiem autogerngm.
Na temat doświadczeń w dziedzinie treningu autogennego istnieje obszerna 
literatura, podsumowana przez Luthego (1965, 1969-19721.
Szkoła Kretschmera (1949) wykorzystuje niektóre składniki treningu autogennegaw 
metodzie aktywnego treningu hipnotycznego: podob 266.

nie Stokyis łączył analogiczne ćwiczenia z hipnoterapią w swojej 

metodzie, autosugestywnej aktywnej regulacji napięcia".
W NRD metoda treningu autogennego zajmuje jedno z pierwszych miejsc wśród metod 
psychoterapeutycznych.
Na jbardziej popularna jest forma grupowa z jednym lub dwoma posiedzeniami 
tygodniowo.
Kleinsorge i Klumbies 0959) w warunkach polikliniki zorganizowali dla pacjentów 
z czynnościowymi zaburzeniami narządów, szkołę ćwiczeń"z trzema klasami.
Grupy pacjentów, ambulatoryjnych ćwiczą tu dwa razy w tygodniu, a ich postępy są
kontrolowane.
W pierwszej klasie wyjaśnia się pacjentom lslotę metody oraz uczy podstawowych 
poŜre%ciała i ćwiczeń.

Strona 116

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W drugiej klasie stosuje się ćwiczenia treningu autogennego niŜszego stopnia.
W'klasie trzecie) pacjenci są podzieleni według rodzaju zaburzeń na specjalne 
grupy 8-IZ-osobowe.
Grupa z dolegliwościami w obrębie głowy stosuje lomułkę.
Czoło jest przyjemnie chłodne': grupa z dolegliwościami serca wywołuje uczucie 
ciepła w lewej ręce i solonego tYa: g*pa brzszna", ćwiczy uczucie ciepła w 
o-brębie-brzucha, przy czym przy obstrukcji uŜywa się formułek zalecających 
regularne jedzenie i wrpróŜniaunie.
W grupie, krwiobieg"kładzie się nacisk na intensywne ukrwienie kończrn, a grupa 
z zaburzeniami snu ł 4 czr wywoływanie spokoju w pozycji leŜącej z zaśnięciem.
Trening autogenny rozpowszechnił się takŜe bardzo w ZSRR, gdzie powstało wiele 
jego modyfikacji (Lebiedinskii Bortnikowa, 1971: Swiadoszcz i Romen, 1966 oraz 
Mirowski, l 973) .
W Czechosłowacji Bouchal (1964) opracował formułkę dla czwartego ćwiczenia.
Lekko mi na sercu", formułkę dla szóstego ćwiczenia, która brzmi.
Twarz jest rozluźniona"i dołącza do niej siódmą formułkę.
Język jest cięŜki".
W trakuie poszczególnych ćwiczeń mogą ujawniać się róŜnego rodzaju objawy 
uboczne, takie jak poraŜenie, wewnętrzne drŜenie, niepokój, zaburzenia wzro.

267.

kowe, bóle, nudności, palpitację, nieprzyjemne uczucie w okolicy serca 

lub Ŝołądka itp.
Objawy te są przewaŜnie uwaŜane za niepoŜądane i komplikujące przebieg terapii.
Czasami są traktowane jako przejściowe i szybko znikające stadium ćwiczebne, 
jako rezultat błędów w technice, zwłaszcza jako wynik niedostatecznej 
relaksacji, jako indywidualnie uwarunkowane reakcje, wymaga łące zaniechania 
określonego ćwiczenia.
Ostatnio Luthe dowodzi, Ŝe te niewłaściwe efekty i przykre uczucia niekoniecznie
muszą być niepoŜądanymi komplikacjami, mogą być natomiast procesem odreagowania 
przykrych przeŜyć, mających znaczenie w przeszłości, który to proces moŜna 
wykorzystać do autogennej neutralizacji i odreagowania.
Według Luthego, pacjent zamiast starać się te objawy zahamować, powinien zająć 
wobec nich bierną postawę akceptującą.
Powinien zrozumieć, Ŝe za pomocą wymienionych objawów mózg moŜe redukować 
patogenny wpływ materiała, który wywoływał napięcie, i Ŝe naleŜy pozostawić tym 
objawom swoboda działania, , ilekroć jego mózg jest gotowy wyładować w ten 
sposób energię".
Jest to hipoteza interesująca ale jak dotychczas nie udowodniona i sporna.
Większość terapeutów stosujących w praktyce trening autogenny będzie 
prawdopodobnie nadal miała tendencję niepodtrzymywaniatakich przykrych objawów i
nieuŜywania formułek, które je wywołują (por.
Bouchal i inni, 19711.
Niektórzy pacjenci dość szybko uczą się wywoływać pewne określone odczucia, a 
wywołanie innych sprawia im trudności.
Bouchal, Piłat, Robeś i Sekaninovśw Klinice Psychiatrycznej w Brnie zwrócili 
uwagę na celowość łączenia skutecznie wyćwiczonych odczuć i opisali je Jako 
tzw.indywidualne warianty treningu autogennego.
Najczęściej ćwiczonym indywi-dualnym wariantem jest połączenie cigar-4-ciepło 
268.

+oddech+-serce, nieco rzadziej ćwiczony jest wariant cięŜar-F ciepło 4 

oddech.
Autorzy brneńscy zalecają pozostawanie przy ćwiczeniu dobrze opanowanych odczuć 
i zaniechanie ćwiczenia odczuć, których wywołanie sprawia pacjentowi trudności.
Trening autogenny moŜe być przeprowadzany z pacjantamio inteligencji na poziomie
normalnym i chętnymi do współpracy, wymaga wytrwałości zarówno od pacjenta, jak 
i terapeuty.
Indywidualnie przeprowadzone ćwiczenia trwają dłuŜej i sukces zaleŜy przede 
wszystkim od wytrwałości pacjenta, która jest zwykle mała i w dodatku osłabiana 
tym, Ŝe w trakcie ćwiczeń początkowo z reguły nie widać bezpośrednich rezultatów
terapeutycznych.
Dlatego np.
Bouchal zaleca stosowanie treningu autogennego u chorych o cechach pedantów, ze 
skłonnościami do obserwacji samych siebie i pracy nad sobą.
RównieŜ i w tych przypadkach bardziej skuteczne jest stosowanie tej metody w 
grupach i w warunkach ambulatoryjnych.
NaleŜy wybrać taką organizację ćwiczeń, przy której motywacja byłaby stale 

Strona 117

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

podtrzymywana, a osiągnięte wyniki dokładnie kontrolowane.
Największe szanse powodzenia ma, naszym zdaniem, ta metoda w ambulatoriach 
większych miast, gdzie na miejscu moŜna wybrać pacjentów, przy czym poŜądane 
byłoby wyznaczenie posiedzeń dwa razy na tydzień w godzinach wolnych od pracy.
Zawsze trzeba się liczyć z tym, Ŝe wielu pacjentów przerwie terapię nawet przy 
bardzo dobrej organizacji (np.w jeneńskiejpoliklinice przerywała ćwiczenia 
więcej niŜ jedna trzecia pacjentów) , i naleŜy zapobiec ich negatywnemu wpływowi
na pozostałych chorych.
Warto poruszyć jeszcze problem roli heterosugestiiw ćwiczeniu.
Autorzy stosujący ściśle technikę Schultza, uwaŜają, Ŝe przy treningu autogennym
terapeuta powinien występować wyłącznie w roli instruk 269.

fora, tzn.skłaniać pacjentów od początku do samodzielnej koncentracji na

formułkach i na wstępie ćwiczeń nie stosować sugestywnego ich wypowiadania.
Inni badacze natomiast dowodzą, Ŝe uŜycie elementów hetero sugestywnych moŜe u 
wielu osób przyspieszyć efekt samodzielnych ćwiczeń, nie wpływając ujemnie na 
ich przabieg (Kratochvil, StohanzlovŜ, l 968) .
Wyniki są jednak zawsze uzaleŜnione od indywidualnych cech pacjentów.
Ciekł osiągnięty za pomocą heterosugestii pobudza niektórych pacjentówdo 
dalszego samodzielnego, skutecznego ćwiczenia.
Odczucia osiągnięte przy heterosugestii przenoszą się wówczas na ćwiczenia 
indywidualne.
Inni pacjenci czują się zawiedzeniwówczas, gdy samodzielne ćwiczenia nie 
wychodzą im równie dobrze, jak ćwiczenia prowadzone przez terapeutę.
Domagają się niekiedy pomocy terapeuty i Ŝądają przynajmniej nagrania ćwiczeń na
taśmie magnetofonowej-dla swego domowego uŜytku.
 (Z reguły przystajemy na ich Ŝądanie i pozwalamy, aby sobie nagrali na 
przyniesionej taśmie całe ćwiczenia) .
Innym pacjentom głos terapeuty przeszkadza, potrzebne im jest utrzymanie ich 
własnego tempa i wolą, gdy terapeuta tylko zaczyna i kończy ćwiczenia albo 
zaleca przejście od jednego wyobraŜenia do drugiego.
Tego samego oczekają w wypadku leczenia w zakładzie, gdy nagrane ćwiczenie 
emitowane jest z taśmy do pokojówpacjentów (Lipsk, KromieryŜ i inne) .
Granica między treningiem autogennym, sugestią i hipnozą jest płynna.
Podaliśmy juŜ przykład wykorzystania wstępnego ćwiczenia autogennego, 
ułatwiającego wprowadzenie w stan hipnotyczny pacjentów mało podatnych na 
hipnozę.
Natomiast pacjentów, u których prowadzonej z powodzeniem hipnoterapii nie moŜna 
kontynuować z przyczyn niezaleŜnych lub teŜ z powodu powstania niepoŜądanej 
zaleŜności od terapeuty, 270.

przenosimy do grupy ćwiczącej trening autogenny.

Często uwaŜa się trening autogenny i hipnozę za metody równie skuteczne.
Bezsporną przewagę ma jednak trening autogenny dzięki aktywności pacjenta, 
wymaganej do osiągania wyników terapeutycznych, oraz dzięki temu, Ŝe po 
wyćwiczeniu pacjent moŜe stosować tę metodę samodzielnie, ilekroć zajdzie tego 
potrzeba.
Klasyczne opanowanie zasad treningu autogennego ma charakter sukcesywny: do 
nauki następnego ćwiczenia przystępuje się dopiero po opanowaniu ćwiczenia 
poprzedniego.
Często jednak próbuje się takŜe nauki symultanicznej i wszystkie pozycje ćwiczy 
się od początku jednocześnie.
Niekiedy zmuszają do tego warunki organizacyjne, zwłaszcza gdy niemoŜliwe jest 
zorganizowanie zamkniętej grupy ćwiczących i gdy w jednej grupie ćwiczą razem 
pacjenci o róŜnym stopniu zaawansowania.
Wspólne ćwiczenia trwają wtedy około 10 minut i obejmują wszystkie pozycje.
W ten sposób od lat prowadzimy trening w KronueryŜu-uzyskując zadowalające 
rezultaty.
Jak wskazują badania Bouchala, Kuklety.
Filara, Robeśa i Sekaninovej, przy tym samym czasie trwania wyniki 
symultanicznego treningu autogennego nie róŜnią się od wyników ćwiczeń 
prowadzonych systemem sukcesywnym (l 975) .
Skuteczna pod względem terapeutycznym moŜe być sama relaksacja połączona z 
koncentracją, jak równieŜ następujące po niej formułki, skierowane wprost lub 
pośrednio na usunięcie objawów.
Trening autogenny moŜna wykorzystać takŜe w terapii skierowanej na zmiany 
niepoŜądanych postaw, ujawnionych za pomocą psychoterapii nastawionej bardziej 
analitycznie.

Strona 118

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Po opanowaniu zasad relaksacji pacjent moŜe akceptować wnioski wypływające z 
takiej analizy w formie formułek autosugestywnych.
MoŜna uŜyć formułek jako pomocy w biernej adaptacji pacjenta do wywołujących 
271.

chroniczne napięcia nierozwiązywalnych sytuacji Ŝyciowych.

Trening autogenny jest metodą mającą szerokie zastosowanie.
Oprócz rozpowszechnionego wykorzystywania go w ambulatoryjnej terapii nerwic, 
uŜywany jest równieŜ w terapii dzieci encefalopatycznych, u 
których-BedrśrovŜ-WohlardoyŜ stosuje go w połączeniu z ćwiczeniami ruchowymi 
imuzykoterapią.
N.
DtostŜlovśstosuje go w terapii jąkania, a 0.
DostśloyŜ wypróbowała jego korzystne działanie objawowe takŜe u pacjentów ze 
schorzeniami onkologicznymi.
Trening autogenny stał się częścią codziennego programu leczniczego w 
społecznościach terapeutycznych.
W audycjach radiowjch stwierdzaliśmy równieŜ, Ŝe moŜliwe jest stosowanie 
treningu autogennego w higienie psychicznej (Kratochvil, Plańwa, l 969) .
Na zakończenie trzeba jeszcze zwrócić uwagę, Ŝe Luthe (1869-1972) za zgodą 
Schultza połączył z tradycyjnym treningiem autogennym swoją koncepcję autogennej
neutralizacji i odreagowania i stworzył w ten sposób szerszy system, który 
nazwał terapią autogenną.
Podczas gdy obecnie trening autogenny jest powszechnie uwaŜany za metodę głównie
objawową, łączącą w sobie elementy metod treningowych i autosugestywnych, Luthe 
dąŜył do stworzenia uniwersalnego, kompleksowego systemu psychoterapeutycznego, 
obejmującego jednocześnie terapię objawową i przyczynowa.
Oprócz podstawowej monografii J.
M.
Schultza i tego krótszego podręcznika ćwiczeń do studiowania tej metody moŜna 
wykorzystać praktyczny i przejrzysty podręcznik Klelnsorgai Klumbiesa Technik 
der Relcaation (Ból) .
Do podręcznika tego jest dołączona tłrta gramofonowa z nagranymi próbami 
formułek, za pomocą których terapeuta prowadzi pszczególnećwiczenia treningu 
autogennego.
Płyta gramofonowa jet teŜ dołączona do instrukcji M.
Bindera Gesundheit ms Entspannung (l 967) .
Szereg prac na temat badań i klinicznego zasts-wanta.

212.
treningu autogennego zebrał W, Luthe w tomie AutogenesTrdmmg, 

Correlctiores Psgchosomcticae 09651, a później w sześciotomowym kompendium 
Autogenic thermg (1969-l 57 z) .
WyŜszym stopniem treningu autogeueZo szczegółowo zajmuje się uczeń S-chultza, K.
Thomas w ksiąŜce Prdais der Nelbsthypnosedes autogenen Tramings (l 96 T.
Doświadczenia radzieckie w stosowaniu Irenlngu autogennego sa opisane m.in.w 
ksiąŜce M.
S.
I-ebiedinskiego Oczerkipsichoterapii (19711.
A.
S.
Romena SamounuszeriJe i tego uili*anUena organizm czełouoiekd (1970) i A.
G.
Panowa i innych AutogenncJc trienirouka (l 974) .
W Polsce o róŜnych formach ćwiczeń relaksacyjnych pisze Romanowski (1973) w 
ksiąŜce pt.
Metodyka ćwiczeń relaksaegino-koncentrujących.
Nowy era.
: tyczny po-dręcznik Fibel filr des dutogene Tr@i@ng (IO) , przeznaczony jako 
p-omoc dla ćwicząc: eh, w 3844 i w NRD W.
KonigG, li Poi i G.
Schaeffer.
System a ty ćma desę nsybiliza c ja Metoda systematycznej desensybilizacji 
Wolpego (1861) jest najbardziej rozpowszechniona ze wszystkich nieład, opartych 
na zasadzie wzajemnego hamowania, powodującego redukcję lęku wskutek tego, Ŝe 
bodźce wywołujące lęk są łączone z bodzcami antagonistycznymiiwobec lęku.
Najskutecaniejszą z sytuacji antylękowychjest relaksacja.
Na bodźce wywołujące lęk pacjent moŜe uniewraŜliwić się w ten sposób, Ŝe ich 

Strona 119

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wyobraŜenia'wiąŜe z relaksacją.
Metoda systematycznej desensybilizacji jest nastawiona głównie na usuwanie 
fobii.
W koncepcji Wolpego, który uwaŜa lęk za podstawowy czyn-nik wszelkich zaburzeń 
nerwicowych, jej zasięg jest oczyWiście znacznie szerszy.
Metoda ta polega na tym, Ŝe u pacjenta pozostają cego w stanie głębokiej 
relaksacji wywołuje się kolejno wyobraŜenia szeregu bodźców i sytuacji 
wzbudzających u niego lęk.
Rozpoczyna się od sytuacji i bodźca najmniej lękotwórczego i powtarza tak długo,
aŜ lek przestaje towarzyszyć wyobraŜeniom.
Następnie ćwiczy się podobnie drugą z kolei sytuację, potem trzecią, do.

W-Psychoterapia...
273.

póki nawet najsilniejszy bodziec nie przestanie wywoływać uczucia lęku.

Wolpe dowodzi, Ŝe bodziec, który nie wywołuje juŜ Ŝadnego lęku w sytuacji 
wyobraŜeniowej, nie wywoła teŜ Ŝadnego lęku, gdy pacjent zetknie się z nim w 
rzeczywistości.
Systematyczna desensybilizacja obejmuje trzy etapy: 1) wyćwiczenie relaksacji 
mięśni: 2) zestawienie hierarchii bodźców i sytuacji lękotwórczych: 3) właściwa 
desensybilizacja: łączenie wyobraŜenia sytuacji wywołujących lęk z relaksacją.
1.
Wyćwiczenie relaksacji mięśni przeprowadza sie według systemu progresywnej 
relaksacji Jacobsona.
W przeciwieństwie jednak do 100 posiedzeń zalecanych przez Jacobsona, ćwiczenie 
nie przekracza zwykle 6-7 posiedzeń.
2.
Zestawienie hierarchii bodźców i sytuacji lęka twórczych: wszystkie bodźce 
wywołujące u pacjenta lęk dzieli się najpierw na pewną liczbę grup tematycznych.
W celu uzyskania danych, na podstawie których układa się hierarchię bodźców, 
Wolpe wykorzystuje z jednej strony anamnezę pacjenta, a z drugiej ankiety i 
specjalne badania dotyczące sytuacji, w których pa-ejent odczuwa lęk, jakkolwiek
sam obiektywnie nie jest zagroŜony.
Poza tym pacjentowi, jako zadanie domowe, poleca się spisać wszystkie sytuacje, 
które uwaŜa w jakiś sposób za nieprzyjemne, niepokojące, albo w których czegoś 
się boi.
Kiedy wszystkie takie sytuacje są juŜ spisane, terapeuta układa je w grupy.
Pozycje kaŜdej grupy tematycznej zostają przepisane na oddzielnej kartce i 
pacjentowi poleca się ułoŜyć pozycje na kaŜdej kartce w ten sposób, Ŝeby 
najsilniej działające sytuacje znajdowały się na pierwszym miejscu, zaś 
sytaacjenajsłabiej działające na miejscu ostatnim.
Nie jest nawet konieczne, Ŝeby pacjent przeŜył w rzeczywistości wszystkie 
sytuacje zamieszczone 274.

w spisie.
Pytanie brzmi raczej w ten sposób: .

Czy bałby się pan, gdyby pan znalazł się dziś w takiej sytuacji?
"Aby móc odpowiedzieć, pacjent musi sobie taką sytuację wyobrazić, a przy tym 
zwykle jego wyobraź nią podsuwa mu odpowiednie konsekwencje.
Człowiek, który boi się psa, będzie się tak samo bał spotkania z psem dziś, jak 
przed rokiem.
3.
Właściwa desensybilizacja: kiedy kolejność lęków zostanie juŜ ustalona, a 
relaksacja dostatecznie wyćwiczona, zaczyna się właściwa desensybilizacja.
Pacjentowi prezentuje się najpierw najsłabsze sytuacje ze spisu.
JeŜeli relaksacja jest słaba, moŜe zostać wzmoŜona przez podanie na godzinę 
przed posiedzeniem meprobamatu, chloropromazyny albo kodeiny.
Często jest wygodniej zastosować hipnozę.
Prezentowanie scen-sytuacji ma z początku w jakimś stopniu charakter próbny.
Najpierw prezentuje się neutralną scenę, wobec której nie oczekuje się Ŝadnej 
reakcji lękowej.
Potem następuje uspokajająca przerwa.
Z początku pozwala się, aby wyobraŜona sytuacja trwała 5-10 sekund, przerwa 
przed następnym powtórzeniem wyobraŜenia trwa 10-20 seku@4.
WyobraŜanie sobie sytuacji jest powtarzane kilkakrotnie i, jeŜeli 
desensybilizacja jest juŜ osiągnięta, przechodzi się do następnej pozycji w 
hierarchii.
Po skończeniu ćwiczeń pacjenta prosi się, aby opowiedział swoje przeŜycia.

Strona 120

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W ciągu jednego seansu pacjentowi podaje się 2-4 sytuacje ze spisu.
W wypadku, gdyby jakaś sytuacja zbytnio zaniepokoiła pacjenta, daje on 
terapeucie umówiony znak (zwykle podniesienie jednego palca u ręki) : ćwiczenie 
zostaje natychmiast przerwane.
Kuracja kończy się zupełną niewraŜliwością pacjenta na sytuacje umieszczone w 
początkowym spisie: następuje to zwykle po 10-30 posiedzeniach terapeutycznych.

C 75.

Uczucie lęku, zdaniem autora, znika nie tylko w warunkach 

laboratoryjnych, ale takŜe w Ŝyciu rzeczywistym.
Podajemy na podstawie własnej praktrki przykład hierarchii sytuacji lękowych 
pacjenta z antropofobią i skopto*bią (tzn.z obawami przeć zblamowaniem się, 
przed kompromitacją, poceniem się, czerwieniediem, chorabliwym wstydem) .
t.
Ktoś mi powiedział, , dlaczego pan się rumieni", 2.
Siedzę w teatrze, gdzie test duŜo ludzi, ktoś ogląda się w moim kierunku.
3.
W towarzrstwde ktoś rób!uwagę dotyczącą mnie i jakiejś kobiety.
4.
W sklepie, gdzie Jest duŜo osób, sprzedawczyni pyta mnie, czego sobie Ŝyczę.
5.
Ktoś rozmawia ze mną o jakiejś kobiecie i pyta, jald Jeat mój stounek do mej.
6.
Mówiąc coś, pomylę się.
7.
W pociągu przygląda mi się badawczo jakieś dziecko 8.
Ktoś zrobił na temat mnie jakąś*roniczną uwagę albo powiedział jakiś dowcip.
9.
Przechodzę w teatrze przez foyer.
10.
Jakaś kobieta patrzy na mnie na ulicy.
Il.
Do pokoju, w którym pracuję, wchodzi jakaś obca kobieta.
12.
W licznym towarzystwie ktoś głośno krzyczy i zachowuje się niewłaściwie.
13.
Jakiś obcy męŜczyzna pyta mnie*c*.
Wolpe podaje, Ŝe przy leczeniu metodą systematycznej desensybilizacji osiągnął 
niezwykle wysoki procent przypadków terapii zakończonych sukcesem: 90%pacjentów 
z fobią bądź wyzdrowiało całkowicie, bąaŜuzyskało duŜą poprawę.
Ostatnio coraz bardziej popularna staje się desensybilizacja in cito, 
tj.stopniowe przyzwyczajanie sie do nieprzyjemnych bodźców, występujących 
bezpośrednio w naturalnych warankach, a nie tylko w wyobraźni.
Podobne ćwiczenia podaliśmy juŜ w rozdaialeo treningu pozytywnym.
W pewnym sensie przeciwieństwem metody systematycznej desensybilizacji jest 
wzbudzająca wiele dyskusji metoda terapii implozgmej, opracowana przez Stampfla 
i Lewisa (l 967) .
Zamiast stopniowego przy.

276.
zwyczajania pacjentów do bodźców wywołujących lęk, autorzy ci zalecają 

wywoływanie silnych emocji negatywnych przez wyobraŜanie sobie sytuacji 
lękotwórczej, spotęgowane aŜ do wywołania uczucia grozy i wstrętu.
Pacjent, który myje sobie ręce w sposób kompukywny, powinien np.wyobraŜać sobie,
Ŝe wkłada rękę do śmietnika i wyjmuje ją zanieczyszczoną odpadkami, ropą, 
wymiotami i kałem.
Hogan i Kirchner (1967) przeprowadzili badania nad studentami, którzy bali się 
szczurów.
Eksperyment polegał na tym, Ŝe badanym opowiadano o człowieku napadniętym i 
pogryzionym przez szczary: następnie badani mieli sobie wyobraŜać, Ŝe szczur 
chodzi im po głowie, Ŝe zaplątał się w ich włosy, wreszcie, Ŝe połknęli Ŝywego 
szczura, który!kaleczy im Ŝołądek.
Kryterium poprawy była próba, w której badani mieli wziąć w rękę białego 
szczura.
Stopień poprawy był większy u grupy, leczonej"w porównaniu z grupą kontrolną.
JednakŜe przeprowadzone przez Mealie próby leczenia w ten sposób pacjentów z 
fobią przed węŜami dowiodły całkowitej nieskuteczności tej techniki w porównąniu
z terapią przy uŜyciu metody desensybilizacji (Bandura, l 969) .

Strona 121

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Natomiast 1.
Marks i współpracownicy (1971) porównali skuteczność terapii implozyjnej w 
zestawieniu z systematyczną desensybilizacją.
Na podstawie wyników terapii przeprowadzonej w grupie 16 pacjentówzróŜnego 
rodzaju fobiami, stwierdzili oni, Ŝe na 6 posiedzeniach przeznaczonych na kaŜdą 
z porównywanych metod, terapia implozyjna wykazuje większą skuteczność Zakłada 
się, Ŝe konieczność wyobraŜania sobie lub rzeczywistego przebywania w sytuacji 
budzącej JgK, bez moŜliwości uniknięcia tej sytuacji, powoduje u pacjenta 
wygaśnięcie autonomicznych reakcji emocj oralnych.

277.

Naślą dawanie Badania oparte na koncepcji uczenia się społecznego 

(Bandura, 1969) wykazały, Ŝe wiele przejawów uczenia się, wynikających z 
bezpośrednich doświadczeń, moŜna osiągnąć równieŜ przez obserwowanie zachowania 
innych ludzi i poznawanie skutków ich zachowania.
Reakcje emocjonalne na określone bodźce mogą zostać równieŜ wyuczone dzięki 
obserwowaniu reakcji emocjonalnych innych ludzi, którzy w związku z tymi 
bodzcami ujawniają przykre lub przyjemine przeŜycia.
Zachowanie unikowe moŜe być usuwane przez obserwowanie odwaŜnych zachowań modelu
wobec obiektu wywołującego lęk.
Systematyczne obserwowanie eksponowanego pacjentowi zachowania modelowego moŜe 
być zatem w niektórych przypadkach poŜyteczną techniką terapeutyczną.
Bandura usuwał u dzieci lęk przed psem w ten sposób, Ŝe grupa dzieci poddawanych
terapii w czasie ośmiu krótkich posiedzeń obserwowała rówieśnika, który bez lęku
bawił się z psem przyprowadzonym w tym celu do pomieszczenia.
Chłopiec bawił się z psemprzez 3 minuty.
Podczas kaŜdego następnego posiedzenia zabawa z psem stawała się coraz bardziej 
poufała i odbywała się częściowo w zagrodzie, w której zamknięto psa, a 
częściowo poza zagrodą.
Stopniowo zachęcano dzieci do tego, by naśladowały chłopca i bawiły się z psem, 
karmiły go, wchodziły do jego zagrody.
W innym eksperymencie pokazywano osobom badanym w ośmiu 3-minutowych pokazach 
filmowych, jak stopniowo chłopiec stawał się coraz to odwaŜniejszy.
W jednej z wersji filmu badani oglądali róŜne dzieci i róŜne psy.
Wersja filmowa, w porównaniu z pokazem, na Ŝywo", była trochę mniej skuteczna, 
ale.

ś 78.
jej braki wyrównywało pokazywanie zachowania róŜnych dzieci i róŜnych 

psów.
Analogicznie redukowano strach przed węŜami u dorosłych: przyglądali się oni 
zabawie osoby dorosłej z niejadowitym węŜem.
Następnie zachęcano ich do wspólnego powtarzania niektórych zachowań modelowych:
wzięcia węŜa do ręki, połoŜenia go sobie na szyi.
Inni pacjenci oglądali taką zabawę na filmie, którego projekcję łączono ze 
stanem relaksacji.
Film ten pacjenci mogli dowolnie często zatrzymywać, cofać i powtarzać.
Trzecia grupa poddawana była terapia metodą systematycznej desensybilizacji.
Okazało się, Ŝe najskuteczniejsze było obserwowanie i naśladowanie Ŝywego wzoru,
jednak i pozostałe sposoby dawały pozytywne rezultaty.
Wypróbowana skuteczność filmu zastosowanego w serii posiedzeń i eksponującego 
stopniowo coraz mocniejsze sceny moŜe być wykorzystana równieŜ przy ćwiczeniu 
naśladowania takich zachowań, których demonstrowanie, na Ŝywo"byłoby jednak dość
trudne.
Na przykład w terapii oziębłości płciowej, utrwalonej przez pruderyjne 
wychowanie, zaleca się wielokrotne oglądanie diapozytywów lub filmów ukazujących
stoppmowowzrastającą seksualną aktywność kobiety, jej aktywny udział w stosunku 
płciowym i płynące stąd przy jemne doznania.
Istnieje jeszcze szereg innych technik, które moŜna wykorzystać do uczenia się 
przez naśladownictwo.
Jedpąz nieb jest psgehodramatyczne odgrywanie ról.
Wielokrotne obserwowanie specyficznych scen demonstrowanych przez inne osoby, a 
następnie próby naśladowania dokonywane przez pacjenta moŜna wykorzystać do 
rozszerzenia repertuaru jego zachowań i usuwania deficytów, zwłaszcza w zakresie
kontaktów mlęjęyludzklćh.

279.

Strona 122

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Na naśladownictwie opiera się takŜe terapeutyczna technika fiksowania roli: , 
opracowana przez Kellg ego (l 955) .
Terapeuta daje pacjentowi szkic specyficznych, indywidualnych cech osobowości 
składających się na wybraną do odegrania rolę.
Następnie Ŝąda, by pacjent grał tę rolę, by zachowywał się tak, jak osoba 
wyobraŜona w podanym szkicu.
Tak na przykład pacjent bierny otrzymuje rolę osoby, która ma czegoś dokazać.
Wyznaczoną rolę pacjent ma naśladować przez kilka tygodni: przeprowadza w domu 
krótkie eksperymenty, demonstrując nowe cechy charakteru.
Terapeuta nie mówi pacjentowi, Ŝe ma być taki jak postać opisana w szkicu, a 
tylko, Ŝe ma zachowywać się tak, jakby nią był.
Pacjent wie przy tym, Ŝe chodzi o eksperyment.
PołoŜenie akcentu na krótkotrwałość eksperymentu oraz na symulację postawy 
zmniejsza u pacjenta poczucie zagroŜenia.
Podczas posiedzeń terapeutycznych, odbywających się co drugi dzień, wyznaczone 
role grane są w taki sposób, w jaki mogłyby być realizowane w Ŝyciu codziennym, 
w pracy, w stosunkach rodzinnych i kontaktach towarzyskich.
Terapeuta i pacjent zwykle zamieniają się rolami.
Pacjent naśladuje rolę demonstrowaną przez terapeutę i przy zamianie ról moŜe 
uświadomić sobie, jaki wpĘw wywrze na innych jego nowe zachowanie.
Następnie pacjent demonstruje rolę w domu, w swoim własnym środowisku.
Dopiero gdy rola została doskonale opanowana, a przeŜycia związane z jej graniem
przedyskutowane, pacjent decyduje o tym, czy chce nowo wyuczony sposób bycia 
przyswoić sobie na stałe.
Dotychczas nie zbadano skuteczności tej metody.

8 Wiele wspólnych z nią cech ma metoda, imagoterapii"radzieckiego 

psychoterapeuty 1.

E.
Wolperta (por.s.3831.
280.
Bandura (1969) przypuszcza, Ŝe byłoby korzystniej, gdyby pacjent zamiast

grać od razu rolę postaci kontrastowo róŜnej, ćwiczył najpierw zachowanie 
nieznacznie odmienne.
Byłoby to dla niego łatwiejsze, a przy tym nie groziłoby tym, Ŝe tak nagła 
zmiana mogłaby być przez jego otoczenie źle przyjęta.
JeŜeli ludzie są bezpośrednio poinstruowani o tym, Ŝeby obserwowali i 
reprodakowali zachowanie zademonstrowane przez innych bądź grali rolę stworzoną 
w wyobraźni lub napisaną, mogą mieć tendencję do spostrzegania wynikęch zmian 
jako symulacji, czegoś nieprawdziwego, pozornego.
W rzeczywistości jednak technika naśladowczego grania roli okazuje się 
skutecznym środkiem osiągania trwałych zmian zarówno w sferze uczuć, jak i 
postaw.
MoŜe się do tego przyczyniać takŜe dysonans poznawczy (Festinger, l 956) , na 
zasadzie którego ludzie dąŜą do wyrównania rozbieŜności między postawą a 
zewnętrznym zachowaniem w ten sposób, Ŝe postawę zmieniają w kierunku zgodnym z 
zachowaniem.
Metody treningowe-jak juŜ mówiliśmy w części teoretycznej-bywają określane jako 
objawowe, nie uwzględniające głębszych przyczyn dolegliwości pacjenta.
Wykorzystują one jednak bardzo skutecznie znane i sprawdzone eksperymentalnie 
mechanizmy.
Rezultaty stosowania tych metod przewaŜnie moŜna dokładnie ocenić, a według 
danych statystycznych przytaczanych przez ich zwolenników-są one bardzo dobre.
Metody treningowe znajdują zastosowanie zwłaszcza w leczeniu zaburzeń mających 
charakter nawyków wynikających ze złego przystosowania, utrwalonych reakcji 
nieprzystosowawczych, zafiksowanych patologicznych odruchów warunkowych i 
stereotypów.
Najuniwersalniejszyokazał się trening autogenny, łączący yfj.

systematyczne ćwiczenia relaksacyjne z autosugestią.

Bardzo popularna jest teŜ metoda systematycznej desensybilizacji.
Stosowanie wszystkich metod treningowych wymaga systematycznej kontroli.
Przy metodach zalecających samodaielne przeprowadzanie części ćwiczeń w domu, 
skuteczne jest prowadzenie przez pacjendanotatek, które są następnie 
przedstawiane do kontroli podczas kaŜdego psiedzenia.
Szczegółowy opis technik treningowych, wywodzących się z metod behawioralnych 
moŜna znaleźć w podręcznikach: J, Wolpe.
A.

Strona 123

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

L-azarus Behatfour (herapg rechniques (l 966) : J.
WolpeThe pnractice of behctiour (hermy (1969) 1 w obszernych monografiach: A.
Bandura Principles oj behmiour modification (1969) oraz A.
Yates Behcuiotlr therapg U 97 Q, a takŜe w pracy 0, Kondśśa Discenmd 
ąsgchotercąia (l 969) .
W Polsce dostępna jest ksiąŜka W.
Meyera i K.
Chessera Teraąia behcwiordlna w psychiatrii klinicznej (B 13) .

5.

Psychoterapia psychoanalityczna

Do terapii psychoanalitycznej naleŜy technika swobodnychskojarzeń, 
interpretacji, interpretacji snów, analiza oporu, przeniesienie, powstanie 
nerwicy przeniesienioweji jej rozładowanie, aŜ do zupełnego uzdro*enia.
Zadaniem terapeuty jest wykrycie istoty konfliktów pacjenta i doprowadzenie go 
do osiągnięcia wglądu w nieuświadamianą dotychczas motywację.
Pacjent przyjęty na leczenie powinien mieć dostatecznie wysoki poziom 
intelektualny.
Technika swobodnycb skojarzeń Pacjent kładzie się wygodnie na kanapce, 
terapeuta' (siada w fotelu za pacjentem tak, aby pacjent nie widział go, ale 
Ŝeby on sarn mógł obserwować wyraz jego.

282.
twarzy.

Pacjentowi poleca się, Ŝeby pozwolił myślom biec swobodnie i mówił głośno o 
wszystkim, co mu przyjdzie na myśl, Ŝeby nie starał się układać myśli w logiczny
tok, nie tłumił ewentualnych uczuć, które mogą towarzyszyć słowom.
Typowa instrukcja brzmi mniej więcej w ten sposób: .
W zwgykłej rozmowie stara się pan utrzymać logiczny tok myśli i wyklucza pan 
wszystkie myśli uboczne, Ŝeby nie odbiegać od tematu.
Podczas posiedzenia psychoanalitycznego trzeba mówić zupełnie inaczej.
JeŜeli będzie pan mówić o tym panu przyjdzie na myśl, będą teŜ przychodzić coraz
to inne myśli, które nawet wolałby pan przemilczeć, poniewaŜ ma pan co do nich 
zastrzeŜenia.
Będzie pan miał pokusę, by myśleć: to jest niewaŜne, bez znaczenia albo bez 
sensu, i będaie pan chciał pominąć to, nie mówić o tym.
Niech pan jednak opowie i o tych myślach, chociaŜ nie ma pan na to ochoty.
Później zrozumie pan, dlaczego jest to konieczne.
Niech pan mówi o wszystkim, co panu przyjdzie na myśl.
Niech paasobie wyobrazi, Ŝe jest pan podróŜnym, który opisuje komuś, kto siedzi 
obok pana, zmieniający się ciągle widok z okna pociągu.
Siech pan nigdy nie zapomina być absolutnie szczerym i nie przemilcza czegoś 
tylko dlatego, Ŝe jest panu nieprzyjemnie o tym mówić".
Według klasycznych wymagań Freuda, posiedzenie godzinne powinno odbywać się co 
dzień, oprócz niedziel, czyli sześć posiedzeń w ciągu tygodnia.
Pacjent powinien liczyć się z moŜliwością trwania analizy do 9, roku, a nawet do
3 lat.
Od terapeuty wymaga się, by przyjął postawę osoby neutralnej, słuchającej ze 
zrozumieniem.
Przy technice swobodnych skojarzeń wspomnienia przebiegają zwykle w pewnej 
kolejności, wspomnienia świeŜszych wydarzeń przychodzą wcześniej, a po nich 
dalsze, które dotyczą przeŜyć dawniejszych.

283.

Interpretacja i analiza oporu Przy metodzie'swobodnych skojarzeń 

terapeuta jest najpierw zupełnie bierny, w pewnej fazie terapii zaczyna jednak 
aktywnie włączać się, dokonując interpretacji.
Uzupełnia brakujące powiązania, które dotyczą wypartych do podświadomości treści
i stanowią o etiologii zachorowania.
Stara się wprowadzić je do świadomości pacjenta.
Interpretacja opiera się na przedstawionej juŜ wcześniej teorii Freuda o 
powstawaniu nerwic.
W zasadzie więc chodzi o odkrywanie rozmaitych pragnień związanych z popędem 
płciowym i róŜnych zakazów, które przeszkodziły ich realizacji.
O tym, czy interpretacja jest właściwa, decyduje w końcu nie terapeuta, lecz 
pacjent: on sarn decyduje teŜ o tym, czy ją przyjąć, czy anie.

Strona 124

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Obowiązuje zasada Ŝe interpretacją naleŜy posługiwać się wtedy, kiedy pacjent 
jest juŜ bliski poznania siebie.
JeŜeli interpretacja zostaje przez pacjenta zanalizowana i przyjęta, jest 
prawdopodobnie właściwa.
Pacjentowi naleŜy jednak pozostawić czas na jej opracowanie i pokonanie ODOTU.
Oporem są wszystkie reakcje zakłócające proces analizy.
Przy przekazywaniu swobodnych skojarzeń przejawia się on np.w dłuŜszych chwilach
milczenia co wskazuje, Ŝe pacjent zmienia i redaguje swoje npo.
władanie: następnie przejawia się w niemoŜności wywołania w sobie jakiejś wizji,
w długim toku pćveracającychmyśli i nagłą zmianą tematu.
Podczas interpretacji przejawia się w postaci niechęci do przyjęcia jej treści.
Zadaniem terapeuty jest pomóc pacjentowi w poznaniu samego siebie, a następnie w
pokonaniu oporu, z którego istnienia pacjent z początku nie zdaje sobie sprawy.
Podstawowa część leczenia polega na analizie oporu.

284.
Przeniesienie i nerwica przenlesierlowaPrzeniesienie jest specyficznym, 

emocjonalnym stosunkiem pacjenta do terapeuty.
W związku z tym, Ŝe pacjent otwarcie opowiada o swoich licznych przeŜyciach, 
których psychoanalityk siedzący za pacjentem cierpliwie wysłuchuje, powstaje 
pewien związek, w którym istnieją jednocześnie zaufanie i wątpliwości, 
pragnienia i obawy.
Kobieta zaczyna przejawiać wobec psychoanalityka uczucie sympatii, a nawet 
zakochanie o zabarwieniu erotycznym: mówimy wtedy o pozytywnym przeniesieniu.
U męŜczyzny w takie pozytywne przeniesienie mogą się wpleść nieujawnione 
tendencje homoseksualnie.
Pod wpływem pozytywnego przeniesienia pacjent chętnie poddaje się leczeniu, jego
wypowiedzi są obszerne, co dzień uzyskuje się nowy materiał wyjaśniający 
patogenezę zaburzeń.
Z chwilą uświadomienia sobie tych uczuć, pacjent moŜe zareagować nowym oporem, 
tzw.oporem przeniesieniowym.
Analogicznie powstaje tzw.negatywne przeniesienie, w którym przejawia się ukryta
wrogość, chłodna rezerwa, wroga niechęć do interpretacji.
Przejawy zakochania się pacieda w terabeucie (jeśli Jest olmiennei płci) 
występują często przy kaŜdej intensywzueiszeiterapii.
Uczucia te dobrze wyraŜa wiersz naszej bBcJentld, btórapróboiwała narastające w 
niej uczucie i napięcie rozładować najpierw odreagowaniem ruchow** (złamanie 
wlszaka) , po szrm ujawniła je w formie wiersza, zawierającego wór: Ŝoą-rmbolikę
etaty czną.
Nie ugstdrczuło mi złamać uizszesDuszą mnie sznury korali derenmrch.
Jak sznury, klórmt krępujesz me serce.
Chciałam za tobą pobiec w ten park ciemny, drzwi są zamknięte-sielzę tu w 
rozt-erce.
Chciałam za tobą po-biec aleją, dać ci swe usta nabrzmiałe od niecałowatiia, 
chyba mnie wszrstkie moje, ja"wyśmieją, .

285.

czeS (ĘO 4 z Sc (kilk.
chyba rozpiję się z niespania.

Chciałam dotknąć twojej chlodaej ręki, włoŜyć ci w rękę nóŜ rozepnij mi korale!
Porazcinaj sęki i scałuj z moich warg niepotrzebny róŜlDla procesu 
psychoanalitycznego istotny jest fakt Ŝe taki stosunek nie jest uwaŜany za 
reakcję na rzeczywistą osobę psychoterapeuty, a jedynie za powtórzenie stosunku 
uczuciowego do osób z przeszłości pacjenta.
Analiza przeniesienia wskazuje, Ŝe terapeuta nie jest niczym innym, jak tylko 
reprezentantem, obrazem dawniejszego obiektu miłości, do którego nawiązało 
libido w neurotycznej fiksacji.
Tak np.kobieta przenosi na analityka cechy swego ojca, nawet takie, których 
analityk w ogóle nie posiada.
Podobnie dla pacjenta-męŜczyzny psychoanalityk staje się obrazem.
ojca i w negatywnym przeniesieniu pacjent sprzecza sie z nim tak, jak dawniej 
sprzeczał się z ojcem.
Reaguje na niego stłumionym kompleksem Edypa.
Zgodnie z zasadą psychoanalityczną, przeniesienie jest zatem związane z 
przymusowym powtarzmiem, z przymusowym przeniesieniem zapomnianej przeszłości na
róŜne osoby i sfery aktualnej sytuacji.
Przeniesienie jest takim powtórzeniem w stosunku do'terapeuty.
Dziecięce przeŜycia i stosunki są przenoszone na niego, pomimo Ŝe terapeuta nic 

Strona 125

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nie robi bądź właśnie dlatego, Ŝe nic nie robi: dzięki swej neutralnej postawie 
i zachowaniu staje się on białym ekranem, na który pacjent moŜe dowolnie 
przenosić swoje uczucia.
To przeniesienie: jest poŜądanym i waŜnym składnikiem.

8 W ujęciu psychoanalitycznym-przeniesienie na terapeutę nieświadomych i

utrwalonych infantylnych, wywolzących się z Bbłdo pragnień i postaw wobec ojca i
matki.
We współcze-net literaturze perchoterapeuGcznei pojęcie przerieieĆa uŜrwne jest 
w coraz szerszym znaczeniu jako rueadekwatne odtwarza.

gR 8.
terapii.

Ambiwalentne uczucia miłości i nienawiści do rodziców rozwijają się teraz w 
zmienionych okolicznościach, stają się podatne na wpływ i, jeŜeli postępuje się 
w sposób właściwy, mogą być poddane kontroli.
Ze względu na objawy przeniesienia terapeuta mu si sprostać duŜym wymaganiom.
Musi być ostroŜny, Ŝeby nie reagować na ataki afektu, nie wolno mu odpłacać się 
ani uczuciem, ani wrogością, musi być odporny na wszelkie pokusy.
Jego Ŝycie osobiste miast być całkowicie odseparowane od kontaktów 
terapedtycznych.
Uekarz nie znający zasad analitycznych moŜe się czuć dotknięty i obraŜony, gdy 
zauwaŜy, Ŝe pacjent ma do niego wrogLstosunek, albo na odwrót, gdy stwierdzi, Ŝe
pacjentka zadurzyła się w nim, moŜe naiwnie przypisać jej zachwęyty swoim 
niezwykłym zdolnościom czy urokowi osobistemu.
MoŜe nieświadomie zmierzać'do tego, Ŝeby siłą jaką mu daje przeniesienie, 
podwyŜszyć własną ocenę.
Analityk powinien zdawać sobie sprawę z tego, Ŝe przeniesienie nie ma nic 
wspólnego z jego osobistymi czy terapeutycznymi zdolnościami i Ŝe przejawy 
przeniesienia u pacjenta naleŜy wykorzystać jedynie do jego dalszego leczenia.
W trakcie analizy nerwica pierwotna przekształca się w nerwicę przeniesieniową.
W konsekwencji pracy interpretacyjnej i cierpliwego przepracowywania oraz 
ponownego uczuciowego przeŜywania sytuacji z wczesnego dzieciństwa, pacjent 
pozbywa się swoich objawów i trudności.
Zamiast nich rozwija się sztuczna nerwica przeniesieniowa: pacjent pragnie 
kontynuować leczenie, nie chce być zdrów, poniewaŜ jednocześnie.

nie wszelkich emocjonalnie zabarwionych związków i przełrćz Pzę-łści w 

związkach przeŜywanych AliualCe, a więc nie łrlko wówczas, gdy chodzi o uczucia 
doznawane w dzieciństwie i webec rodziców, nie tylko zabarwione aeksualaie, i 
aie tlko wobec lerabeulr.

287.

ÓW OC CZ.
z wyzdrowieniem musiałby się wyrzec swojego kontaktu z terapeutą.

Głównym zadaniem tej fazy terapii jest leczenie nerwicy przeniesieniowej.
Przeniesienie noŜna pokonać przez analizowanie, interpretację, wyjaśnianie 
pacjentowi, Ŝe jego uczucia nie wynikają z aktualmej sytuacji i nie odnoszą się 
do osoby terapeuty, lecz są tylko powtórzeniem dawnego sposobu zachowania i 
dawnych pragnień.
Przeniesienie moŜe być zatem asunięte dzięki wglądowi ostatecznemu oderwaniu się
pacjenta od terapeuty i nawiązaniu nowych realnych kontaktów społecznych.
Specjalna końcowa synteza i psychagogika-w ujęciu ortodoksyjnych 
psychoanalityków-nie jest juŜ potrzebna.
Sarna psychoanaliza powinna doprowadzić do tego, Ŝe pacjent będzie umiał 
samodzielnie rozwiązywać swoje problemy po uwolnieniu go od infantylnych 
fiksacji, usunięciu meehnizmów tłumienia i redukcji lęków.
Dzięki temu pacjent potrafi kierować swoim losem, sublimować swoje libido albo 
zaspokoić je w nowych i tym razem realnych kontaktach z ladŜmi.
Oderwanie się od psychoanalityka i ostateczne zlikwidowanie przemesienia 
realizuje się jako naturalna konsekwenc ja nowo powstałych kontaktów.
NiezaleŜnie od woli terapeuty w terapii psychoanalitycznej duŜą rolę odgrywa, 
obok przeniesienia, takŜe przeciwprzeniesienie polegające na tym, Ŝe terapeuta 
przenosi na pacjenta swoje własne problemy i utajone pragnienia.
MoŜe to jednak bardzo skomplikować przebieg leczenia.
Aby analityk miał wgląd w swoją własną motywację, powinien odbyć trening 
analityczny u doświadczonego analityka na takiej samej liczbie posiedzeń i w 
takim samym okresie czasu, jaki jest wymagany w terapii psychoanalitycznej.
Stosowanie wyłoŜonych tu skrótowo zasad i faz praktycznego procesu 
psychoanalitycznego jest dość.

Strona 126

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

gRR.
skomplikowane.

Trudność interpretacji zarówno snówjak i objawów, ąolega na tym, Ŝe nierzadko 
bywają one wielorako uwarunkowane: łączy się w nich symbolika szaregu 
traumatyczngych przeŜyć, dotyczących zarówno sytuacji aktualnej, jak i wczesnego
dzieciństwa, czasem pod wpływem cenzury następuje przemieszczenie, kiedy indziej
zamiana w przeciwieństwo, jeden objaw czy element snu przedstawia ńilka róŜnych 
wydarzeń czy konultkowych Ŝyczeń itp.
Jako mrzz'ład podamy uokonaną przez FYeuda analizę snu IB-letniej Dary, 
cierpiącej na ataki kaszlu, którym towarzyszyła częściowa atonia: dziewczyna 
cierpiała na upławy, rozstrój nerwowy.
Tendencje do autrzmu: przejawiała nieuzasadnioną nienawiść do matki i tendencje 
samobójcze o charakterze demonstracyjny m.
Symptomatologia odpowiadała obrazowi histerii.
Z waŜniejszych faktów w Ŝyciu pacjentki naleŜy podać, Ŝe jet ojciec, który 
dawniej przechodził chorobę weneryczną, a aktualnie był chory na płuca, miał 
długotrwały romans z panią K., a mąŜ tej pani intecesował się z kolei Dorą.
Ojciec udawał, Ŝe tego nie widzi.
Matka pacie@ki była do przesady czystą i porządna kobietą, cierpiała równieŜ na 
upławy, zapewne wskutek zaraŜenia się chorobą weneryczną od męŜa.
Sen: w domu jest poŜar, ojciec stoi nad moim łóŜkiem i budzi mnie Prędko się 
ubieram.
Matka chce Jeszcze uratować swoją szkatułkę z klejnotami, ale ojciec mówi: .
Nie chcę, Ŝeby moje dzieci spaliły sie dla twojej szkawłs z'sleJw!-ami".
Biegniemy na dół i w chwili, gdy jesteśmy na dworze budzę się.
Swobodne skojarzenia nasurwaia myśl: w nocy moŜe się stać coś takiego, Ŝe musimy
uciekać na dwór, \ea Paw-leje z początku tako reakcja na przeŜycie wakacine, 
kiedy pan K.u kwrego mieszkała z ojcem, zaskocz 3 ł rano pacjentkę w jet 
sJpialni.
Od tej pory zawsze rano, ubierała się prędko".
Pan K.podarował jej kiedyś szkatułkę na biŜuterię, być moŜe oczekując rewanŜu?
Symboliczna szkatułka do klejnotów-tegincJe-4 w niebezpieczeństwie i jeŜeli 
stanie się Jakieś nieszczęście, 9: Izie to z winy oka.
Dlatego we śnie wrstępaje sytuacja, ł 8 w@wyobraŜa coś wręcz przeciwnego: ojciec
ratuje Ją przed niebezpieczeństwem.
Zamiast matki powinna by wysląpić we śnie pani K.
Pacjentka jest skłonna ofiarować panu K.to, cze.

@-Psychoterapia...
289.

go odmawia mu Jego Ŝona.

Jest to myśl, która test wypierana z takim wysiłkiem, Ŝe dorowłza do przemiany 
wszystkich elementów na wręcz przeciwne.
Sen potwierdza, Ŝe pacjentka wzbudza w sobie miłość do ojca, Ŝeby się obronić 
przeB nd**iąpana K.
Boi się swaóego pragnienia, boi się, Ŝe mu ułamie.
Ogień we śnie przedstawia z Jedne) strony zakochanie: , płonę z miłości', z 
drugiej strony przeciwieństwo, czyli wodę: chodai o to, Ŝeby szkatułka nie 
została, zamoczona", co występuje wyraźnie, zwłaszcza w zstawieniu z 
powiedzeniem, Ŝe w nocy moŜe się coś sać.
Przypomina to moczenie się pacjentki w szóstym roku Ŝycia, co-jak wraŜała dalsza
analiza miało związek z masturbacją.
Wilgoć odgrywa jednak rolę wiąŜącą i w kilku dalszych marzeniach sennych.
NaleŜy teŜ do wyobraŜenia coitus et eiaculd (io, jednocześnie wiąŜe się z 
upławami pacjentki i lei maiki.
Przez skojarzenie wyłania się myśl Ŝe matka pragnęła kie 4 rś ołrzrmać od ojca 
klejnot w kształcie kropli, co z kolei wiąŜe się z wyobraŜeniem seksualnej 
wilgoci.
Element snu-, małczrna szkatułka na biŜuterię-zastępuje zatem wzmiankę o 
infadrlnej zazdrości o matkę, o stosunku seksualnym, o onanizmie i 
zaniaczyszczeniu upławami, które wiąŜą się ze stosunkiem seksuelnrm, a takŜe o 
kuszących myślach, nadal aktualnych, o upragnionej miłości i upragnionej a 
zagraŜającej sytuacji seksualnej.
Element, szkatułka na biŜuterię"jest rezultatem przesunięcia i kompromisu 
sprzecznych pragnień.
Pocholzi z kilku źródeł infntlnych i aktualnych, jest determinowany wieloma 
wspomnieniami i pragnieniami.

Strona 127

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Powiemy jeszcze krótko o uwarunkowaniu objawów kaszlu i afonii.
Dalsza analiza przypadku dokonana przez Preudaujawnia, Ŝe najniŜej test 
nawarstwione ongiś rzeczywiste, organicznie uwarunkowane draŜnienie powodujące 
kaszel.
Jest ano utrwalone prawdopodobnie przez pierwsze psychiczne przestrojenie: 
naśladowanie chorego na płuca ojca, do którego pacjentka czuje pociąg.
Ta sama grupa objawów moŜe wyobraŜać pociąg do pana K., Ŝal z powodu Jego 
nieobecności.
Afonia pojawia się dlatego Ŝe nie ma tu pana K., a gdy jest nieobecny nie trzeba
mówić.
Kiedy część@b@o znowu zwraca się do ojca, kaszel nabiera znaczenia 
wyobraŜającego stosunek płciowy z ojcem, poniewaŜ w ten sposób córka utoŜsamia 
się z kochanką ojca, gania K.
Ruchy przy kaszlu odpowiadają ru: bom ust przy coitus per os.

290.
Podany przykład wykazuje złoŜonść, spekulatrwnść 1 jsd-noseśnie 

wymrlnoćć kontrukcrlaą (a zarazem-absurdalnść) po-deiś-cła freudowskiego.
Psychoanaliza jest bardzo czasochłonna i na Zachodzie dość kosztowna.
Tak samo kosztowna jest i dla szkolącego się terapeuty, który musi równieŜ 
odbywać 3 posiedzenia w tygodniuw okresie kilku lat.
Podstawowym źródłem dla studiów nad techniką pycho analityczną są daieta Freuda.
Nowszy z-rys techniki przedstawia The technique of psgchoanalgis (1955) 
angielskiego psychoanalityka 2.
Gloyera.
Jako srsIenaGc-oy aowoczeny podręcznik klasycznej techniki isreboanalitrcznej 
moŜna polecić pracę R.
8.Greersona The techwque cnd practice oj psgchoandlgsis Oeói) .

Krótko (rwała psychoterapia o orientacji psychoanalitycznej Praktyczne 

przeszkody uniemoŜliwiające-najczęściej z przyczyn czasowych i 
finansowych-zastosowanie u szeregu pacjentów metod klasycznej analizy i 
ograniczające w ten sposób zasięg działania psychoanalityków doprowadziły do 
powstania róŜnych form skróconej techniki klasycznej i do opracowania 
tzw.psychoterapii krótkotrwałej lub ogniskowej.
Krótkotrwała psychoterapia opiera się na załoŜeniu, Ŝe trudności i problemy 
pacjenta są następstwem istnienia u niego sprzecznych tendencji 
intrapsychicznych, i stosuje pełny aparat pojęciowy psychoanalizy.
Wyznacza jednak pewne wyraźne granice w odkrywaniu związków psyehogennych i 
przemianie konfliktów nieświadomych w świadome.
W psychoterapii ogniskowej (Balint i inni, l 972) , terapeuta wybiera niewielką 
liczbę celów czy ognisk i na.

*g*.
291.

nich skupia wysiłki terapeutyczne.

Nie interesuje się więc ogólnie sformułowanym zadaniem, jakim jest zmiana całej 
osobowości pacjenta.
Oczywiście, w dalszym ciągu chodzi o osiągnięcie przez pacjenta wglądu za pomocą
interpretacji.
Terapeuta nie czeka jednak na jego powolny rozwój, jest znacznie aktywniejszy w 
interpretowaniu i w ten sposób przyspiesza osiągnięcie wglądau przez osobę 
poddawaną terapii.
W krótkotrwałej psychoterapii o orientacji analitycznej ogranicza się z góry 
liczbę posiedzeń do 10-40 (Malan, 19651, 10-30 (Beck, 1974) 1 inni badacze 
ograniczają je do 12 (Mann, l 973) , a nawet do 6 (Bellak.
Smali, l 972) .
Chodzi przy tym o jedno posiedzenie na tydzień.
Pacjent nie leŜy, tylko siedzi naqprzeciw terapeuty i rozmawia z nim: swobodne 
skojarzenia wykorzystuje się tylko w wyjątkowych wypadkach.
Terapia ta jest wskazana u pacjentów o względnie silnym Ego i dobrej motywacji 
do leczenia, u których moŜna szybko znaleźć określony problem, stanowiący cel 
teTB (XI.
Pierwsze rozmowy dostarczają informacji, w których terapeuta stara się znaleźć 
ognisko.
Próbuje stworzyć psychodynamiczną hipotezę o ewentualnych przyczynach powstania 
objawów.
Musi się więc orientować w symptomatyce, w wywołującej ją sytuacji i w całej 
historii Ŝycia pacjenta.

Strona 128

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Powstanie ogniskowego konfliktu moŜna przedstawić schematycznie mniej 

więcej tak: zakló-caiący motyw (instynktowny impuls albo Ŝyczenie) p-opada w 
konflikt z motywem wtórnym (reakcją Ego lub Superego) .
Rodzi się z tego konieczność rozwiązania, które moŜe mieć charakter albo 
rozwiązania adaptacyjnego albo obronnego kompromisu.
Konflikty aktualne powstają z reguły w związku z dawniejszymi i głębszymi 
konfliktami podstawow: mi (Beck 1974, por.teŜ Malewski i inni, 19741.

292.
Podstawowe zasady procesu leczenia według BeUakai Smalla (1972) są 

następujące: t.
Komunikacja od pacjewa do tercpeaBg: pacjent przekazuje terapeucie swoje 
problemy, dane z anamnezy i aktualną sytuację Ŝyciową.
2.
Opinia terapeuty: terapeuta znajduje podstawowe wspólne elementy w obecnym i 
dawniejszym zachowaniu pac j enta.
3.
Komanikacja od terapeuty do ądejewu terapeuta interpretuje, przekazuje 
pacjentowi, jak rozumie wspólne elementy róŜnych wzorców jego zachowania.
Z reguły podaje najpierw szereg częściowych i ostroŜnych interpretacji, Ŝeby 
wypróbować przygotowanie pacjenta, do przyjęcia pełnej interpretacji.
Interpretacja musi być odpowiednio dawkowana.
Za Beckiem (1974) cytujemy przykład takiego dawkowania interpretaci ił MąŜ 
trzydziestotrzyletniej pacjentki umarł nagle na zawał serca.
Od tej pory pacjentka cierpi na zawroty głowy i uczucie niepewności.
W pierwszej rozmowie ySXnlna o lrm, jak się stara nie robić wraŜenia, wesołej 
wdówki", poniewaŜ wciąŜ jeszcze czuje się związana uczuciowo ze zmarłym męŜem.
W rzeczywistości jednak całrn swoim wyglądem, ekscentrycznym uczesaniem i 
ubiorem wywołuje wraŜeale, wesołej wdówki'.
Impulsywna interpretacja terapeuty, która wywołałaby sprze-ciw, brzmiałaby 
następująco: .
W rzeczywistości chciałaby peaibyć wesołą wdówką, ale hamuje jem te uczucia i 
dlatego źle się pani czuje".
OstroŜna interpretacja, która bierze pod uwagę sprzeciw, brzmiałaby tak: .
Dla kobielr, kto-ra zawsze starała ej: b**doskonałością pod względem moralnym, 
byłoby z pewaościąbardzo przykre, gdyby miano mówić o nici, Ŝe Jest, wesołą 
wdówką"JeŜeli pacjentka reaguje na przykład słewamit.
JTł nie ma podstaw do mówienia o mnie w ten sposób", dowo 4 z 4 one, Ŝe jej 
obraz idealnego, ja"test trudny do zmienienia.
JeŜeli powie: .
Pomimo Ŝałoby czasem Ŝałuję, Ŝe nie moZ: Pć wesoła, i staram się mimo wsz**o 
wyglądać ładnie"dewcdzi to integracyjnych zdolności jej ko.

293.

4.

Wgląd: pacjent zaczyna rozumieć i dostrzegać w swoim przeŜywaniu, odczuwaniu, 
myśleniu i zachowaniu dotąd mu nieznany wzorzec podstawowy.
5.
Przepracowanie: to kompleksowy proces zachodzący w Ego pacjenta.
Następuje on pod wpływem nowych opinii i doprowadza do trwałych zmian w 
przeŜywaniu i zachowaniu.
JeŜeli pacjent potrafi zrozumieć rolę wspólnego elementu charakteryzującego jego
dotychczasowe zachowanie, moŜna się spodziewać, Ŝe zacznie tę wiedzę praktycznie
stosować równieŜ w swoim przyszłym zachowaniu.
Przepracowanie jest to zatem proces, w którym pacjent stosuje nowo uzyskany 
wgląd do szeregu analogicznych sytuacji, które wymagają podobnego schematu 
zachowania.
Na przyklei jeŜeli pacjent odkryje, Ŝe wobec swajego przełoŜonego przejawia 
wrogość, która w rzeczywistśei skiełrowanajist przeciw własnemu sbrróowi, moŜemy
się spo-dziewać, Ŝe przy następnym spotkaniu z przełoŜonym będzie wprawdzie 
jeszcze ogczuwał wrogość, ale Jednocześnie przypomni sobie, co mu powiedaiano o 
Jego agresji i Jej przejawach.
Będzie zatem korygowak swoje niebrzriazne uczłcia wobec przełoŜonego.
Po pewnym czasie-jak zwrkle bywa w bo-cesje uczenia się świadome opanowanie 
słanie się coraz bardziej automatyczną nieświadomą kandelą: bacieoł irzest-nie w
końcu dokonrwaćprojekcji swoich agresrwarch impulsów.
Jednocześnie uświadomi sobie podobną projekcję w innych analogicznych sytuacjach
(Bellak.

Strona 129

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Smali BIZ) .
Jeśli chodzi o przeniesienie, niektórzy reprezentanci krótkotrwałej terapii 
psychoanalitycznej zalecają bardzo intensywną pracę nad nim (Malan, l 965) , 
inni radzą, aby ograniczyć interpretację do przeniesienia negatywnego albo 
dokonywać interpretacji tylko wtedy, gdy przeniesienie dotyczy konfliktu 
ogniskowego (Beck l 974) .
Jeszcze inni radzą, Ŝeby w ogóle aunikać analizy przeniesienia, a tylko 
podtrzymywać rozwój.

294.
i utrzymanie pozytywnego przeniesienia, nie dopuszczając do 

przeniesienia negatywnego (Bellak.
Smali, 19721.
Krótkotrwałą pyehoterapię o orientacji analitycznej omawiają prace D.
Nalana Psyche-cnalgtische Kurztherapie (Bój, p, Becka Die Rurzpsgchothercme 
(1974) i 1.
Bellaka, 1.
SrnallaKurzpsgchothercpie und Notfallpsgchotherapie (1912.
Dokładną kazuistyczną illustracię tego podejścia stanowią rn, in.ksiąŜki: M, 
Balint P.
Ornstein, E.
Balint Poeci psgchotherdrg: 'dn eadmpleof applied psgchoanalgsis (812) i J.
Mann Time-limited psgchothtercpg (872) , .

6.

Psychoterapia interpersonalnie korektywna

Do tej grupy zaliczamy metody nastawione na restrukturalizację osobowości 
pacjenta za pomocą przeŜycia emocjonalnych doświadczeń w interpersonalnym 
kontakcie terapeutycznym.
Wywodzą się one z teoretycznych podstaw omówionych w rozdziale o psychoterapii 
dynamicznej, a po części teŜ z psychoterapii rogersowskie j.

Rozmowa mekierowataTechnika rozmów niekierowanych była rozwijana w 

Ameryce przez szkołę Rogersa (1951) i w Republice Federalnej Niemiec przez R.
Tauscha (1957, 478) Terapeuta siedzi razem z pacjentem-jak z rów 86@sobie 
partnerem-przy stoliku konferencyj We.
Zachowanie terapeuty jednoznacznie wyraŜa, Ŝe godzina kontaktu jest godziną 
pacjenta, Ŝe pacjent moŜe Bwobodnie wykorzystać wszystkie moŜliwości i sa@ 
(Opowiada za jej przebieg.
Według teorii Rogersa, trudności pacjenta nie polegają na braku wiadomości czy.

295.

informacji, a zmiany jego postawy nie da się osiągnąć za pomocą 

wyjaśniania.
Wewnętrznie ukształtowana koncepcja własnego, ja"nie pozwala mu widzieć rzeczy 
realnie i doprowadza do rozwiązań świadczących o nieprzystosowaniu.
Podczas rozmów niekierowanychterapeuta respektuje trzy zasady, które są 
absolutnie sprzeczne z tym, czego spodziewa się pacjent: 1.
Nie daje Ŝadnych rad i nie narzuca Ŝadnych deCyZjl.
2.
Nie przejawia Ŝadnego stanowiska wobec tego.
o czym pacjent ma mówić podczas posiedzeń terapeutycznych i jakimi dziedzinarm 
przeŜyć powinien się ZQDIOWBĆ.
3.
Nie podaje Ŝadnych komentarzy i interpretacji.
Aby móc tak postępować, terapeuta musi by ć przekonany o tym, Ŝe w odpowiednich 
warunkach psychologicznych pacjent będzie umiał sam rozwiązać swoje problemy.
Terapeuta moŜe się znaleźć w trudnej sytuacji, gdy pacjent poprosi go o radę.
Musi jednak postarać się opanować sytuację, formułując myśli, które zajmą awagę 
pacjenta, albo proponując dyskusję na temat problemu wyraŜonego przez pacjenta.
Przykład Tauscha: Pacjent podaje psychologowi do przeczytania list, w którym 
oznajmia swej narzeczonej, Ŝe zrywa zaręczyny.
'Ierapeuta po przeczytaniu oddaje list.
Pacjent czeka na to, by wyraził on swoją opinię, a w końcu pyta: .
Nie wiem.
czy teni list wysłać, czy nie wysyłać'?
Terapeuta odpowiada: .

Strona 130

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ma pan pewne wątpliwości, czy będzie słuszne wysłać list?
'Pacjent: .
Muszę się przyznać, Ŝe juŜ jeden podobny list napisałem do mojej narzeczonei, 
nie było to zerwanie wprost, ale spodziewałem się, Ŝe ona zerwie zaręczmy.
Zamiast tego zatelefonowała: .
Ty się na mnie gniewasz?'-spytała i była potem dla mnie bardzo miła...
'Terapeuta zatem, nie zajmując Ŝadnego stanowiska, wyraził tylko pewne mrśli 
pacienla, a pacjent dalej sarn zastanawiał sięnad sw*r*i problemamii-aŜ doszedł 
do sformułowania swego stanowiska.

296.
Pacjentka o-powiada szczegółowo o problemach w miejscu swej pzaey, które

wypływają z jej zachowania się wobec kolegów.
Wspomina o sprzecznych opiniach swoich przełoŜonych i pyta: .
Jak pan myśli, czy jestem, czy nie jestem zdolna?
'Na to terapeuta odpowiada: .
Czy pani często zastanawia się nad tą sprawą?
"Podobnie terapeuta nie reaguje na przejawiane przez pacjenta emocje, które u 
Innych ludzi wzbudziłyby protest albo zastrzeŜenia.
Nie mówi np.pacjentowi, który wymyśla na swoją Ŝonę, Ŝe jego Ŝona ma teŜ z 
pewnością swoje zalety, ani majstrowi uskarŜające*u się na swoich podwładnych, 
Ŝe moŜe on sam spowodował ich niewłaściwe zachowanie.
Do takich wnios-ków pacjent stopniowo dojdzie sam-tym szybciej, im rnniej ktoś 
będzie mu je podsuwać.
Pacjent ma przede wszystkim pewność, Ŝe moŜe się swobodnie wypowiedzieć.
Nie czuje się zagroŜongykrytyką czy interpretacją swoich wypowiedzi i w miarę 
dalszych posiedzeń coraz bardziej uczy się brać pod uwagę róŜne aspekty swoich 
przeŜyć.
Traktuje się go bowiem jako pełnowartościowego człowieka.
W miarę powtarzania swoich przeŜyć, zaczyna sam siebie coraz lepiej rozamieć.
Ocenianie roli środowiska i roli własnej osobowości zaczyna się powoli zmieniać 
jak stosunek między figurą a tłem.
Zachowanie terapeuty nie jest bierne ani obojętne.
Jest przyjazne, respektujące i serdeczne.
To, Ŝe nie radzi i nie interpretuje, nie znaczy, Ŝe stale milczy.
Wypowiedzi terapeuty pozwalają pacjentowi poznać, Ŝe terapeuta dobrze rozumie 
jego przeŜycia i uczucia, a nawet potrafi je lepiej i precyzyjniej wyrazić niŜ 
pacjent.
Fwoim zachowaniem umoŜliwia mu przeŜycie doświadczeń, które uczynią go zdolnym 
do samodzielnego rozwiązywania swoich konfliktów.

297.

Korektywne doświadczenie emoc tonalne Korektywne doświadczenie 

emocjonalne ma usunąć konsekwencje dąwniejszych przeŜyć pacjenta, które wpłynęły
na jego późniejsze kontakty ze środowiskiem.
W przeciwieństwie do metody psychoanalitycznej, metoda ta kładzie większy nacisk
na aspekt uczuciowy niŜ na aspekt intelektualny-poznawczy.
Zaburzenia powstałe w przeszłości trwają dłuŜej niŜ pierwotna sytuacja 
traumalyzująca.
Pacjent przenosi sposób zachowania się nabyty w poprzednich kontaktach na 
późniejsze kontakty, które równieŜ rozwijają się niezadowalająco: pacjent w swym
nowym środowisku, dotychczas nie uprzedzonym do niego, stwarza nowa konŜlikty.
Sasza pacjentka, skmza pielęgniarka, przyszła do nas z dolegliwościami trpu 
neurastenicznego, które wiąŜemy z wyczerpaniem fizrcznrm i k 61 f@@owyml 
sie-unkami w miejscu pracy: poBwładne nie słuchają pacjentki, oczerniają ją 
przed przełoŜonymi, widzą w niej wsz 3 stkie moŜliwe wady.
Pacjentka popada w niełaskę, miimo Ŝe częsw wrkonuie prace za swoje podwładne.
Przepracowuje się.
W trakcie hospitalizacji powraca do normy, załatwiamy jej przeniesienie da 
nowego miejsca pracy.
Tam nie ma trudności.
Jest zadowolona.
Po dwu latach znowu zgłasza się do nas na leczenie z laldrn samym zespołem 
reurastenicznrn.
Jako przyczynę podaje znowu, Ŝe podwładne jej-nie słuchają, obga 4 uJą, wyręcza 
je, przepracowuje się.
Zmiana środowiska nie pomogła, przrczrna istniała w samej pacjentce.
Dynamiczne podejście rozwinął w Czechosłowacji E.

Strona 131

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Wolt (1960, l 964) , który stwierdza, Ŝe przyczyna utrzymywania się reakcji 
nieprzystosowania polega na ich wtórnym utrwalaniu przez reakcje otoczenia.
Reakcje te znikłyby same, gdyby nie były stale wzndacmane.
Chory mający traumatyczne doświadczenie staje się bowiem pośrednim źródłem 
reakcji odwetowych.
Gdziekolwiek by poszedł, przynosi z sobą swoje ste.

298.
reotypy, wywołuje wtórną reakcję otoczenia, a ta znowu utrwala te 

stereotypy.
Reakcję pacjonta cechuje chorobliwa generalizacja społeczna: , naukę", jaką 
wyniósł z traumatycznych doświadczeń w stosunkach interpersonalnych, przenosi 
sztywno na nowe kontakty, gdzie jest juŜ nieadekwatna.
MęŜczyzna, który doznał zawodu w miłości i przeŜył wstrząs uczuciowy, gdy 
dziewczyna wyśmiała jego powaŜne wyznanie, lekcewaŜy od tej pory dziewczęta nie 
wierzy w ich uczucia i reaguje na nie pozorną donŜuanerią.
Kontakty z następnymi kobietami, do których w ten sposób podchodzi, umacniają 
pierwotną postawę i uniemoŜliwiają nawiązanie trwalszej, dającej zadowolenie zna
j omaści.
Pacjent, którego dolegliwości lekarz nie potraktował serio, przewiduje, Ŝe inni 
lekarze okaŜą mu takie samo lekcewaŜenie, jest rozdraŜniony i wrogo nastawiony i
rzeczywiście wywołuje ich nieufność, a wskutek tego jego negatywny stosunek do 
lekarzy jeszcze się potęguje.
Doświadczenie korektywne ma na celu wyzwolić chorego z niewoli chorobliwej 
generalizacji i odnowić jego zdolność właściwego róŜnicowania społecznego: ma 
przerwać błędne koło nieprawidłowych interakcji między pacjentem a jego 
otoczeniem.
Z-a prototyp takiego korektywnego doświadczenia emocjonalnego moŜe posłuŜyć 
przeŜycie byłego przestępcy Jeana Valjeana z Nędznikóui W.
Hugo.
Jego pierwsze negatywne doświadczenie społeczne (więzienie za kradzieŜ chleba 
popełnioną z głodu) generalizuje się jako postawa antyspołeczna, którą utrwalają
następne konflikty ze społeczeństwem.
Przełom następuje Wędy, kiedy na jego antyspołeczny czyn, kradzieŜ złotych 
świeczników, biskup reaguje, wbrew jego ocze@waniu, dobrocią: oświadcza policji,
Ŝe świeczniki te.

299.

podarował Valjeanowi.

Analogiczna sytuacja zaistniała w eksperymencie wychowawczym Makarenki, kiedy 
młodocianemu złodziejowi powierzono pieniądze kolom me.
Przy przeprowadzaniu korektywnego doświadczenia emocjonalnego najwaŜniejsze jest
zwrócenie głównej uwagi na kontakt z terapeutą.
W rezultacie doświadczenia korektywnego pacjent ma zdobyć nowe doświadczenia, 
które zdecydowanie róŜnią się od wszystkich doświadczeń dawniejszych i wpłyną na
zmianę jego postawy.
NaleŜy stworzyć sytuację, w której pacjent moŜe zademonstrować próbki swojego 
zachowania się bądź w stosunku do terapeuty, bądź w stosunku do współuczestników
grupy terapeutycznej.
W psychoterapii indywidualnej przedmiotem nieprzystosowawczychgeneralizacji 
pacjenta będzie terapeuta.
Pacjent oczekuje, Ŝe reakcje terapeuty będą podobne dn reakcji osób z jego 
otoczenia i jest skłonny zareagować na nie w swój zwykły sposób: terapeuta musi 
zareagować inaczej.
Mówiąc po prostu: musi zachowywać się wobec pacjenta nie zgodnie z tym, jaki 
pacjent jest obecnie, a zgodnie z tym, jaki powinien'być.
Dzięki temu, Ŝe terapeuta reaguje inaczej, dochodzi do wygaszania reakcji 
patologicznych i to najpierw w obrębie kontaktu terapeutycznego.
Korektywne doświadczenie róŜnicowe umoŜliwi pacjentowi zrozumienie roli, którą 
sam odegrał w odnawianiu własnych przeŜyć traumatycznych, i nauczy go, by w 
przyszłości tego unikał.
Dynamika grupowa Do osiągnięcia korektywnego doświadczenia emocjonalnego sporo 
specyficznych okazji wnosi terapia grupowa, w której moŜe znaleźć zastosowanie 
dynamika grupy i w której znaczenie terapeutyczne ma nie tył.

300.
go stosunek pacjant-terapeuta, ale takŜe kontakty rozwijające się między

pacjentami-członkami dane j grupy.
Pojęcie dynamiki grupowej uŜywane jest w róŜnych znaczeniach.

Strona 132

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Z jednej strony obejmuje ono system technik, wykorzystujących do celów 
terapeutycznych lub ćwiczeniowych związki i interakcje powstającew grupie, a z 
drugiej strony-tę dziedzinę badań socjopsychologicznych, która koncentruje się 
na działaniu róŜnych zmiennych w grupie oraz na prawidłowościach rozwoju grup, 
włączając w to kontakty wewnątrzgrupowe, kontakty z innymi grupami i z większymi
instytucjami (Cartwright i Zander, l 968) .
Tutaj przez dynamikę grupową rozumiemy sumę akcji i interakcji w grupie, 
stosowanych jako część techniki terapeutyczne j.
O dynamice grupowej decydu ją: a) cele i normy grupy, ich kształtowanie i ich 
wpływ na jej członków: b) role, na przykład rola przywódcy, gwiazdy i czarnej 
owcy, ustalane przy uŜyciu morenowskichtechnik socjometrycznych, a takŜe rola 
eksperta, monopolisty, pupila, kozła ofiarnego, opozycjonisty, błazna i inne, w 
których jednostki powtarzają swoje zwykłe wzorce zachowań, często niemoŜliwe do 
zaakceptowania przez grupę: c) problem przywództwa w grupie, stosunki zaleŜności
i rywalizacja: d) spójność grupy-atrakcyjność dla jej członków, potrzeba 
pozasłania w grupie i współpracy przy realizacli wspólnych zadań: e) grupowe 
napięcie, przejawy wrogości i antypatii: 1) odtwarzanie dawnych doświadczeń i 
związków W aktualnych interakcjach z poszczególnymi członka*gr*py*.

301.

g) tworzenie podgrup i ich stosunek do całej grupy.

Dynamikę grupową wykorzystuje się dla zapewnienia kaŜdema uczestnikowi 
moŜliwości ujawnienia sie bie oraz dla wytworzenia wzajemnych sprzęŜeń 
zwrotnych.
Celem jest zarówno osiągnięcie wglądu w prawidłowości stosunków międzyludzkich, 
jak i korektywne przeŜycia emocjonalne.
Aby grupa mogła realizować te cele, musi spełnić warunki, które Knobloch (1964 I
968) sformułował następu jąco: a.
Grupa musi być modelem naturalnych grup pacjenta, ale jednocześnie musi go 
pobudzać ao ujawniania jak najszerszego repertuaru jego charakterystycznych 
wzorców zachowania.
Zarazem grupa taka musi całe swoje działanie upraszczać na tyle, Ŝeby było ono 
bardziej przejrzyste niŜ w grupie naturalnej.
b.
Grupa musi być na tyle plastyczna, aby określoną obsadę ról i ich wykonanie 
moŜna było zmienić.
c.
Aby wywołać zmiany w zachowaniu pacjenta, członkowie grupy muszą się zachowywać 
inaczej niŜ oczekuje pacjent, tzn.inaczej niŜ członkowie jego naturalne j grupy.
Grupy tworzy się z 8-10 pacjentów hospitalizowanych albo leczonych 
ambulatoryjnie, z męŜczyzn i kobiet, którzy schodzą się zwykle raz albo dwa razy
w tygodniuna jedno-lub dwugodzinne posiedzenie.
W odróŜnieniu od zespołowej psychoterapii racjonalnej, w której osią posiedzenia
są wykłady terapeuty, treścią posiedzeń grupowych jest dyskusja między 
pacjentami, której terapeuta przysłuchuje się i którą raczej prowokuje niŜ 
kieruje.
Pacjentopowiada o sobie, o swoich przeŜyciach i doświadczeniach, 
pozostali'zebrani dyskutują na ten temat.
Próbują komentować i interpretować jego niewłaściwe sposoby reagowania.
Na kolejnym posiedzeniu punktem wyjścia dyskusji moŜe być Ŝyciorys jednego z 
pacjentów, który naleŜy przedtem.

302.
przygotować na piśmie i przeczytać, nie naleŜy jednak podsuwać Ŝadnego 

tematu, moŜna po prostu siedzieć i czekać tak długo, aŜ temat sam się wyłoni, aŜ
któryś z pacjentów nie wytrzyma napięcia wywołanego cisza i milczeniem i zacznie
mówić.
Sprowokowane w ten sposób dyskusje mają często silny ładunek emocjonalny i 
nierzadko wypowiedzi dyskutantów ingerują w dziedziny bardziej intymne i wobec 
takiego, wentylowania"pacjent z początku ujawnia opór.
W psychoterapii grupowej zmniejsza się poczucie izolacji, kaŜdy pacjent odczuwa,
czy grupa go akceptuje, a pod wpływem interpretacji zaczyna rozumieć niektóre 
mechanizmy psychologiczne, przyczyny powstawania pewnych symptomów, a takŜe swój
własny udział w róŜnych konfliktach.
Ale przede wszystkim ma okazję do skorygowania swoich niepoŜądanych nawyków 
utrudniających nawiązanie prawidłowych kontaktów międzyludzkich.
Psreh o drama Metodę psychodramy stworzył J.
U.

Strona 133

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Moreno.
Psychodrama jest to improwizowany teatr, uproszczony do celów terapeutycznych.
Stają tu wobec, siebie pacjent (protagonista) i zespół psychodramatyczny, który 
składa się z kierownika (reŜysera) i aktorów pomocniczych (mailicrg ego) : 
funkcję aktorów pomocniczych'mogą równieŜ spełniać współpacjenci.
Są oni do dyspozycji pacjenta, który moŜe zademonstrować dramatycznie swoje 
przeŜycia i pragnienia, swoje realne postawy I 10812: 1118.
Psyche-dramę moŜna grać bądź z grupą pacjentów, D 4 dŜ tylko z jednym pacjentem 
i zespołem terapeutów (zamknięte posiedzenie z centralnym protagonistą) .
Przed rozpoczęciem psychodramy naleŜy pacjentowi wyjaśnić zasadę metody i 
poprosić go, aby opowiedział.

303.

swoje myśli i pomysły, które mógłby dramatycznie wy razić.

Czasami rozpoczyna się od odgrywania zw kłyehscen z domu czy z miejsca pracy, w 
których przewaŜ nie wyłania się dostateczna liczba tematów do dalsze go 
opracowania.
Kiedy indziej pacjent moŜe otrzymać od terapeuty propozycję odegrania 
psychodramy albo teŜ konieczność wypowiadania się w formie dramatycznej wynika z
przebiegu posiedzenia terapii grupowej.
Pacjentowi moŜna zaproponować pomocniczych aktorów do dramatycznego wyraŜenia 
sytuacji, ale moŜe on teŜ wybrać ich sobie sam spośród członków zespołu, tak 
Ŝeby odpowiadali jego wyobraŜeniom o rzeczywistych osobach.
Do psychodramatycznych seansów moŜna włączyć takŜe realne osoby z otoczenia 
pacjenta (Ŝonę, teściową) i polecić im odtwarzać ich rzeczywiste konflikty.
Formy podstawowe 1.
Forma ilustrująca: pacjent odtwarza określoną sytuację, o której opowiadał.
2.
Forma schematyzowana: gra się według ramowej kolejności scen, jednakowej dla 
wszystkich pacjentów.
3.
Forma łączona: gra się według scenariusza, opracowanego przedtem przez terapeutę
i pacjenta.
4.
Forma dowolna: przebieg gry jest określany od przypadku do przypadku, według 
indywidualnego planu terapeutycznego.
Według Moreno metoda psychodramatyczna opiera się na pięciu podstawowych 
elementach.
Są to: scena, pacjent, reŜyser, aktorzy pomocniczy i widzowie.
1.
Scena i wymiar przestrzeni dla psychodramy powinny odpowiadać liczebności 
zespołu.
Najlepiej, nadaje się do tego półokrągła scena, podwyŜszona o kilka stopni, do 
której jest łatwy dostęp z widowni.
Jako rekwizyty wystarczą stół i krzesło.
MoŜna teŜ przegra 304.

r 8886!i.
Ryć.

9.
Scena psychodramatyczna Moreno wadząc psychodramę w środku koła utworzonego 
przez widzów w jakimkolwiek pomieszczeniu.
Uepiej jest jednak urządzić małą scenę, odpowiednio do wielkości zespołu, która 
wprowadzi poŜądaną atmosferę.
2.
Pacjent czy protagonista ma odgrywać na scenie sam siebie, w przeciwieństwie do 
aktora, którego własne, ja"powinuno zginąć w odgrywanej roli.
Celem psychodramy nie moŜe być uczynienie pacjenta aktorem, lecz tylko 
doprowadzenie do tego, Ŝeby był na scenie W@, czym jest w raeczywistości, i Ŝeby
miał moŜność Wyrazić to jasno.
WaŜnym elementem odtwarzania określonej roli jest ekspresja emocji (dcting aut) 
.
Wyrazistość gry jest uzaleŜniona od osobistych, wewnętrzWchprzeŜyć pacjenta: 
pacjent amgaŜuje się uczuciowo W przeŜywaną akcję, tak, Ŝe moŜe nawet wypaść z 
role oBwarzana w czasie gry złość moŜe przejść w prawdziwą złość.
8 ReŜyser (kierownik zespołu psychodramatyczne.

20-Psychoterapia...
305.

Strona 134

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

go, dyrektor) musi być w kaŜdej chwili przygotowany do włączenia do 

akcji dramatycznej kaŜdego waŜniejszego symptomu, występującego u pacjenta w 
czasie gry: musi poprowadzić grę tak, Ŝeby umoŜliwiała pacjentowi identyfikację 
z graną postacią i kontakt z publicznością.
Jednocześnie opracowuje interpretację wykorzystując uwagi pomocniczych aktorów i
reakcje publiczności.
4.
Aktorzy pomocniczy (pomocniczy terapeuci) są do dyspozycji, aby pomóc stworzyć 
sytuację dramatyczną, grają role, których pacjent sobie Ŝyczy, i jednocześnie są
pomocą dla reŜysera podczas interpretacji, 5.
Jako publiczność psychodramy najodpowiedniejsza jest zainteresowana grupa.
MoŜna ją wykorzystać do tego, Ŝeby pomóc pacjentowi, a jednocześnie za pomocą 
odgrywanej na scenie akcji moŜna wywierać na nią właściwy wpływ terapeutyczny.
Członkowie grupy mogą się włączać do gry, jeŜeli problemy odtwarzane w czasie 
gry odnoszą się do nich: dla wielu członków grupy mających podobne problemy 
odgrywane sceny są obiektywizacją ich trudności i jako widzowie mogą oni 
przeŜywać katharsis.
Dla pacjenta grającego na scenie reakcja publiczności stanowi rezonans i 
korygujący kontakt z opinią społeczną.
Przy metodzie psychodramy moŜna zastosować kilka róŜnych technik: podajemy 5 
najwaŜniejszych: a.
Granie roli samego siebie.
Pacjent gra sarn siebie w interakcji z kimś innym (albo z kilkomia innymi 
osobami) .
Przy odtwarzaniu jakiegoś konfliktu kontrpartnerem pacjenta noŜe być ta sama 
osoba, z którą miał konflikt, np.dwaj członkowie grupy odgrywają swój prawdziwy 
spór, albo mąŜ odtwarza wraz ze swoją Ŝoną typowy problem ich poŜycia 
małŜeńskiego.
Częściej ednak partnerem gry jest aktor pomocniczy.
Pacjen.

**r.
łowi moŜna zaproponować, Ŝeby sam wybrał sobie jako partnera tego 

członka grupy, który odpowiada jego wyobraŜeniu o rzeczywistym partnerze.
Kolejno moŜe w tej roli wystąpić kilku pomocniczych aktorów: chcąc wniknąć 
głębiej w sytuację, moŜna przegrać z róŜnymi aktorami pomocniczymi kilka róŜnych
wersji.
Gra moŜe teŜ odtworzyć wersję zaplanowanego albo oczekiwanego zachowania się 
pacjenta w przyszłości.
b.
Monolog.
Pacjent znajduje się sam na scenie i myśli głośno.
Mówi sam do siebie, wypowiada uwagi i myśli, które mu się nasuwają, wyraŜa swoje
motywy i uczucia wewnętrzne, sarn komentuje sytuację, swoje zachowanie i 
zachowanie innych, rozwaŜa matywy swojego postępowania i ocenia sam siebie.
W przeciwieństwie do grania roli samego siebie, nie ujawnia tu swoich reakcji 
zewnętrznych, lecz swój stan wewnętrzny.
c.
Nobounór juko, sumienie".
Jeden z aktorów pomocniczych, liter ego, wczuwa się w uczucia protagonisty, 
stara się wyrazić jego lęki, wrogość czy miłość, to, czego protagonista nie 
potrafi uczynić: ucieleśnia jego głos wewnętrzny.
Jego zadaniem jest wyąowiadanie myśli, które prawdopodobnie nasuwają się 
protagoniście, ale których on nie wypowiada.
Wypowiada pewne hipotezy, które prowokują protagonistę do akceptacji albo 
sprzeciwu.
Na scenie aktor pomocniczy siedzi obok pacjenta, jest z nim w interakcji jako 
jego własne ja, podwojone fizycznie w przestrzeni, albo jako, sumienie"sJeJe za 
nim.
Jako część protagonisty, sumienie"mówi w pierwszej osobie.
MoŜna uŜyć tej techniki tak przy graniu roli samego siebie (sobowtór prowadzi za
protagonistę przy odtwarzaniu krytycznych sytuacji jego pizypuszczalny 
wewnętrzny monolog) , jak i przy monologu protagonisty (sobowtór jako 
"sumienie"podsuwa pacjentowi inne spojrzenie na sprawę czy na pobudki) .

307.

Strona 135

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

d.
Wymiana roli.

Kiedy w odgrywanej scenie dochodzi do konfliktu pacjenta z jakąś osobą z jego 
otoczenia, pacjent przejmuje rolę tej osoby, a rolę pacjenta przejmuje aktor 
pomocniczy.
Tak np.pacjent gra rolę rwo jej Ŝony, swojego przełoŜonego czy podwładnego itd.
Wymiana roli zmusza go, Ŝeby się wczuł w sposób myślenia drugiego człowieka i 
widział sam siebie jego OCZRTDI.
e.
Zwierciadło.
Pomocniczy aktorzy przedstawiają portret protagonisty w jego obecności, 
przedstawiają sceny z jego Ŝycia i sposób jego zachowania się.
Sam pacjent nie jest na scenie.
Siedzi na widowni, przygląda się i komentuje.
Ma moŜność obserwować swoje zachowanie jak w zwierciadle.
Moreno podaje, Ŝe jeden z jego współpracowników wymienił 351 rozmaitych technik 
psychodramatycz.

Ryć.
10.Etiuda psrchó-drunaGezna W hamwaju.
308.
pych.

W zasadzie są to, oczywiście, drobne odmiany podanych technik i ewentualne 
kombinacje psychodramy z innymi metodami psychoterapeutycznymi (hipnozą, lekami,
odgrywaniem snów itp) .
Bardzo waŜną pomocniczą rolę w psychodramie moŜe spełniać muzyka (StrossnŜ, l 
969) .
Przy zapoznawaniu grupy z techniką psychodramy bardzo przydatne okazały się 
krótkie psychodramatyezneetiudy o wyznaczonym z góry temacie: dla ilustracji 
podajemy kilka tematów takich etiud.
Tematy umoŜliwiające udział większej liczby tsób: środek komunikacji (w 
tramwaju, po-ciągu, autobusie) , wizyta (uroczystość urodzinawa, goście z 
zakładu prac) , sklep (brak towaru, sprzedaŜ spoć lady, kolejka po mięso, kłoć 
się pcha poza kolejką) , poczekalnia lekarza (w ośrodku, u psychiatry) .
Tematy małŜeńskie: spóźniony powrót męŜa, mąŜ po sobie me sprząta, nie troszczy 
się o rodlną, brak pieniędzy, niegrzeczne dzieci, zbyt troskliwa Ŝona, 
obojętność seksualna Ŝony, zazdrość, stosunek do telewizji Rodzice i dzieci: 
dziecko źle się uczy, syn zacz*na palić, córka późno wraca do domu, córka 
oznajmia, Ŝe jest w ciąŜy.
Tematy z miejsca pracy: wezwanie do kierownika na nieprzriemnąrozmowę, 
nieporozumienie miedzy współpracownikami z powodu premii, mistrz kogoś 
faworrzuje, zła dostawa materiału.
Zdobycie się na coś: w rok przełoŜonego-wytknięcie podwładnym złej pracy, 
wyłączania się, niedotrzymywania terminów: w roli podwładnego-wystąpienie 
przeciw nie-słuszne-mu postępowaniu kierownika w obronie niesprawiedliwie 
krytykowanego, wystąpienie przeciw kolektywowi.
Wymiana roli: np.ojciec i dorasliącr sm albo córka: dwaj pacjenci, starszyi 
młodszy grają wyznaczone role, a potem zamienia ją się rolami.
Monolog i sumienie: dlaczego mnie nie labią, być albo nie brć, jakim jestem, 
jakim bym chciał brć.
Ćwiczebna funkcja pychodramy: zapoznanie nieśmiałego męŜczyzny z dziewczyną, 
ćwiczenie konwersacji towarzyskiej.
Jak przekonać innego człowieka i zmusić go, by uznał swój błąd W róŜnych 
wariantach) , jak zakończyć kłótnię itp.

309.

Etiudy psychodramatyczn nie muszą być same w sobie terapeutyczne: rzęs 

mają raczej charakter zabawy.
UmoŜliwiają jednak, zwłaszcza gdy temat wymaga wystąpienia większej liczby osób 
na scenie, szybkie ośmielenie się pacjenta, który uświadamia sobie, Ŝe na scenie
moŜe się swobodnie poruszać i ujawniać swoje myśli.
Ułatwiają takŜe przejście do zastosowania techniki psychodramy, dzięki której 
pacjent grając określone role, w jawny sposób rozwiązuje swoje osobiste 
problemy.
Psychodrama dąŜy do stworzenia modelu rzeczywistości, w którym z powodzeniem 
znajduje zastosowanie element odreagowania: rozszerza teŜ rozumienie własnych 
reakcji, umoŜliwia nowe spojrzenie na własną sytuację oraz intensywną korektę 
emocjonalną, tak u protagonisty, jak i nierzadko u publiczności.

Strona 136

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

MoŜe być równieŜ z powodzeniem uŜyta do ćwiczenia nowych, adekwatnych reakcji 
interpersonalnych.
Techniki: rcho-dramy są opisane w licnych pracach Moreno, np.
Psgchtodramd (WW, Die Gruppenpsgchotherdpieund dąs Psychodramo (l 959) .
Przegląd trch technik stanowią równieŜ następujące ksiąŜki: .
R.
J.
Corsini Roleplaginp in psgchotherdpg, a mmvdl (BM) : H, Blatnef Aetiag-m: 
praetieatappliedtion of psgchodrarndic methods OłjZ) i G.
Leutz Des klnische Psychodrama nach J.
L.
Moreno (BM) .
W języku polskim wydana została monografia G.
Czapów i G.
Czapów Psychodrama (l 969) .
Wpbwowi ierchodramy na widzórw poświęcona test monografia 1.
Greenberga Psychodrama and dudienceattitude chanoe (l 9 ó 8) .
Techniki pantomimiczne W pantomimie pacjent ma wyraŜać sytuacje i stosunek do 
innych osób jedynie gestami bez słów.
0.
Horetzky (1965) prowadził w Zagrzebiu posiedzenia pantomimiczne w grupie 
mieszanej, liczącej 20 pacjentów.
Jego technika podobna jest do dziecinnej za.

310.
wawy, znanej jako zabawa w zawody.

Występy poszczeeólnychpacjentaw podczas posiedzenia trwają 2-7 minut, kaŜdy 
pacjent odtwarza pantomimicznie inny temat.
Posiedzenia odbywają się raz na tydzień.
Pacjenci siedzą na kraesłach w dwóch półkolach, nie rozmawiając ze sobą.
Pacjenci siedzący w jednym półkolu wiedzą, jaki temat na grać wyznaczony 
pacjent, ci, którzy siedzą w drugim, mają odgadnąć i wyrazić głośno słowami, to 
co on demonstruje.
Występujący pacjent pantomimićzme odtwarza temat, jaki terapeuta napisał mu na 
kartce.
Terapeuta siedzi w kole na jego miejscu.
Zadania bywają dość trudne, np.naleŜy wyrazić gestami i mimiką, szukam 
towarzystwa", albo, iskra zaginiona w przestrzeni"itp.
Pacjent, próbując wywiązać się z zadania, przeŜywa często silne napięcie 
emocjonalne.
Terapeuta określa tempo gry i pomaga w razie potrzeby.
JunovŜ (1966) i Knoblooh (1965) i inni pracownicy w Pradze nazywają swoją 
pantomimiczną metodę psychogimnastyką.
 (Znaczenie, jakie tej nazwie nadają, naleŜy odróŜnić od po jęcia 
psychogimnastyki uŜywanego w higienie psychicznej dla określenia treningu 
funkcji psychicznych, takich jak pamięć, -uwaga, wola itp) .
Stosują jedno-i dwugodzinne posiedzenia raz lub dwa razy w tygodniu: udział w 
nich bierze 12-15 pacjentów, razem kobiety i męŜczyźni lub oddzielnie.
Metodę tę opracowała teoretycznie i zastosowała praktycznie Junovś (1975) 
omawiając ją w licznych publikacjach.
Lekcja psyehogimnastyki obejmuje trzy fazy.
Pieruszd jazd ma słuŜyć, rozruszaniu"i osłabić hamulce utrudniające szczere 
wypowiadanie się.
Jednocześnie przygotowywane są elementy ekspresyjne pantomimy, a wstępna 
gimnastyka pomaga osiągnąć harmonię ruchów.

311.

Oprócz ćwiczeń porwszechde uŜywanych do zakłrwizowanłaposzczególnych 

układów mięśni, stosuje się rozmaite rodzaje, umotywowanego"eh-lŜenia, biegi i 
b@skoki, np.bod wiatr, nad przepaścią, na ciasnrm przesmyku, w bagnie, do pracy 
z pracy, na randkę, w 1 i 8 iJe, kiedy 4 e chcemy kogoś obudzić kiedy idziemy 
zawiadomić o czymś welrzriemarm, Jescze inne moŜllwoś-ci 4 aJą gonitw: : 
wzajemne chwytanie się w biegu za ucho, za palec u rogi, wymijanie się wzajemne 
czy przeciwnie, zderzanie albo łączenie w pary, w których jeden partner musi 
dokładnie naśladować ruchy drugiego.
Cała gamę muter akcji umoŜliwia chodzenie i ruchy z zamkniętymi oczami: omijanie
innych, ***, podawanie sobie rąk, tworzenie dwójek, czwórek i kół albo próby 
określenia słowami wraŜenia doznanego polczas dotknięcia ręki człowieka z lewej 

Strona 137

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

czy prawej strony, próby zasygnalizowania stosunku do sąsiada gestem (dłoń w 
górę: chcę być chroniony, dłoń w dół: chcę panować nad tobą) .
W jazie właściwej psgchogimnastgki pacjent wyraŜa pantomimicznie zadane tematy, 
związane z jego problemem.
Na przykład, na krześle leŜy przedmiot nazwany, zakazany owoc"i pacjenci jeden 
po drugim muszą pantomimicznie odzwierciedlić konflikt, jaki przeŜywaliby 
patrząc na coś, czego pragną, a co jednocześnie, z przyczyn moralnych, 
towarzyskich czy innych, jest im zakazane.
Następnymi tematami są wahania związane z wyborem drogi Ŝyciowej, przedstawienie
stosunku do pewnej konkretnej osoby z otoczenia pacjenta itp.
Sposób wykonania bywa zwykle bardzo zbliŜony do tego sposobu, w jaki pacjent 
rozwiązuje w rzeczywistości swoje problemy Ŝyciowe.
Niektóre tematy są przeznaczone dla jednej osoby inne dla dwóch osób 
(np.spotkanie na wąskiej kładce) .
jeszcze inne dla części członków grupy albo dla całej grupy (np.przedszkole, , 
rozbicie okrętu i Ŝycie rozbitków na bezludnej wyspie) .
Czasami tematy przeznaczone dla pojedynczej osoby (np.moja matka, mój sto.

312.
**c.
U.
Psychogimnastyka: , zakazany owoc".
sunek do ojca) przedstawiają najpierw wszy scy w grupie razem, Ŝeby 

nabrać odwagi, potem poszczególni członkowie powtarzają je pantomimicznie i 
uzupełnia 34, podczas gdy pozostali uczestnicy przyglądają sie temu.
Tak samo jak w psychodramie, w programie psychogimaastykiczęść czasu 
przeznaczona jest na przeprowadzenie akcji i wypowiadanie swych wraŜeń na ren 
temat.
Po odegraniu poszczególnych pantomimiczWchtematów, zarówno uczestnicy, jak i 
obserwatorzy 4 zielą się swymi wraŜeniami.
W niektórychi wypad 313.

kach pacjent otrzymuje polecenie (po uprzednim ode graniu) , Ŝeby 

pokazał, jakby pragnął zareagować, a po-zostali członkowie mogą zademonstrować 
mu, jak oni to sobie wyobraŜają albo jak mógłby i powinien reagoWRĆIORCZC) .
Z szerokiego repertuaru tematów podajemy niektóre, specjalnie wypróbowane: Jaki 
Jestem, jaki Sciałbrm brć, jak mnie widzą ludzie: przejście przez s!raź do celu,
pantomimiczne przekonywanie wartowników: pogodzenie się z kimś, kogo 
obraziliśmy: kto pójdzie nią lewo, a kto na prawo (jeden pacjent stoi na krześle
i tak Jak policjant kieruje ruchemh jeden-wyraŜa swój stosunek do członków gruvy
albo członkowie grupy wyraŜają swój stosunek do jednego z nich: człowiek idący 
dokądś uświadamia sobie nagle, Ŝe zap-omniał zabrać coś z domu: wybrać i 
ofiarować pręŜeni: jeden bo-ciąga pozostałych, Ŝeby szli za nim: wszyscy 
namawiają Jednego, Ŝeby się do nich przyłączył: z, wierzęta: leŜdr z człoaków 
grupy przedstawia wybrane zwierzę: kaŜćy demoos'ruje, czym by był, gdyby był 
rośliną, porą roku, przedmiotem: zalecanie się w roli męŜczyzny i w roli 
kobiety: przejrzeć, się trzez gąszcz, część grupy robi gęstwinę: zwierciadło: 
wszyscy naśladują Jelnego, albo Jeden naśladuje poeostabch: wspomnienie 
dzieoińsbva: aiespemione marz.

314.
przedstawiać w formie tematycznego tańca pojedynczych osób i grup.

Sam taniec moŜe być równieŜ wykorzystany w korektywnej psychoterapii 
interpersonalnej (Rosen, 1957: Aleszko, l 975) .
społeczność terapeu GcznaDynamicznie ukierunkowaną społeczność terapeutyczną 
moŜna awaŜać za specjalną formę intensywnej psychoterapii grupowej.
Pacjenci-zwykle w róŜnym wieku, róŜnych zawodów i róŜnej płci-Ŝyją fazend przez 
pewien określony czas i oprócz uczestniczenia w posiedzeniach biorą takŜe udział
w całym programie wspólnie wykonywanych róŜnorodnych zajęć, co umoŜliwia im 
przeniesienie do tego małego modelu społeczeństwa problemów z własnego Ŝycia, 
szczególnie swojego stosunku do ludzi.
Społeczność ma wpływ terapeutyczny dlatego, Ŝe oprócz wspomnianej projekcji 
umoŜliwia takŜe zebranie informacji zwrotnych o nieprzystosowanym zachowaniu 
się, zachęca do zdobyciapoglądu na własne problemy i na własny udział w ich 
rozwiązywaniu, ma umoŜliwić doświadczenia korektywne i pomaga w ćwiczeniu 
bardziej właściwego, bardziej przystosowanego sposobu zachowania się.
Pojmowana w taki sposób społeczność Jest, oczywiście, tylko szczegćlną formą 
społeczności terapeutycznej, w rozumieniu współczesnej psychiatrii.
W szerszym znaczeniu pojęcie sbołecznoiiterapeutyczna (terapeutrczna wspólnota, 

Strona 138

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

terabeulrcznrk-olektrw) o-znaczą udział pacjentów w leczeniu i w zarządzaniu 
yrŜanizacją oddziału.
System współpracy cbor 9 ch i pers-onelureelizuje się przede wszystkim w 
codziennych wspólarchaootkaaiach, w czasie których otwarcie omawia się 
wszrstkiepohlemy Ŝycia na oddziale oraz stosunki między pacied-mi a personelem 
(M.
Jones 19531962, 1966, 1968, patrz str.37 lł 8 p@ecgośćterapeutyczna w tym 
szerszym zaacz**u ma swój waŜny udział w leczeniu psychoz, które nie wrmaga 
wglądu i korekty emocjonalnej, lecz tylko resocjalizacji, zwłaszcza zaś 
Pvbudzania aktywności i więzi społecznej.
Bouchal i Bekani.

315.

nwa 09711) słusznie wprowadzają podział społeczności terapeutycznej na 

autonomi*ą i hełeówmiczną, biorąc pod owa gę to, czy moŜliwy jet w niej relowy 4
obór Pacóeolów i ograniczenie lob kontaktów ze światem zewmglrznrm.
Znany typ autonomicznej, dynamicznie zorientowanej społeczności terapeutycznej 
zorganizował Knobloeh (1964) wraz ze swoimi współpracownikami na oddziale 
rehabilitacyjnym w Uobczi.
Opiszemy zatem jego zasady i regulamin.
Eilia ta mieści się na wsi, ma złe połączenie z Pragą, cały zespół jest 
odizolowary, kontakty ograniczają się tylko do członków kolektywu.
Składa się on z 30 pacjentów, męŜczyzn i kobiet, dwóch pracownie 
rehabilitacyjnych i jednej pielęgniarki: taka liczba personelu jest uwaŜana za 
maksymalaą obsadę dla tak małej grupy społecznej.
Pacjenci pracują 6 godzin dziennie w majątku państwowym i troszczą się o 
ogrzewanie pomieszczeń.
Lekarz przyjeŜdŜa raz na tydzień ordynator i psycholog albo pracownica socjalna 
raz na dwa tygodnie.
Na posiedzeniach grupowych pacjenci omawiają swoje Ŝyciorysy, analizują wzajemne
kontakty i drobne codzienne wydarzenia, rozpatrując, jak odzwierciedla się w 
nich zachowanie pacjenta sprzed okresu leczenia albo teŜ psychodramatycznie je 
odtwaTZRlĘ.
lNa przykład pacjent podczas pracy w polu buntuje się przeciw poleceniom 
pracownicy rehabilitacyjnej: takie'zachowanie jest kopią jego zachowania w 
miejscu pracy, będącego przyczyną jego trudności.
Pacjent, który ma w miejscu pracy stanowisko kierownicze, zaczyna odczuwać 
trudności, gdy tylko na oddziale zostaje przewodniczącym samorządu: aktualizuje 
się jego wewnętrzny konflikt między lojalnością wobec przełoŜonych a 
solidarnością z pracownikami przedsiębiorstwa, który spowodował jego trudności 
nerwicowe.
Kiedy ten.

316.
konflikt zostanie odtworzony pacjent zaczyna rozumieć przyczynę swoich 

trudności.
Zespół utworzony w Lobczi jest motelem naturalnych grup.
Sytuacje społeczne, jakie tu powstają, zawierają wszystkie główne typy 
interakcji, wywołują teŜ często trudności i konflikty.
Są w tym zespole, jako kierujące leczeniem, pracownice rehabilitacyjne modelowe 
postacie autorytatywne, określona jest liczba godzin pracy, są męŜczyźni i 
kobiety w róŜnym wieku i okazje do zabaw towarzyskich, do tańca, jest wreszcie 
samorząd.
Przyczyny zaburzeń szuka się tu w samym pacjencie, zadaniem zespołu jest 
analizowanie sposobu bycia jednostki, a pacjent na posiedzeniu dyskusyjnym moŜe 
sprawdzać, jakie popełnia błędy przy nawiązywaniu kontaktów społecznych.
Jednocześnie zespół nie pozwoli pacjentowi zamknąć się w sobie i nie reagować, 
prowokuje kaŜdego, Ŝeby, nie mil, czat jak ryba"i Ŝeby, wylazł ze swej skorupy".
Pacjenci jako, współterapeuci"mogą sobie pozwolić na znacznie większe 
eksperymentowanie niŜ terapeuta, który moŜe nie akceptować interpretacji 
pacjentów.
Po poznaniu swoich błędnych postaw, pacjent ma w zespole okazję do tego, by je 
zmienić, wypróbować nowe w sytuacjach modelowych, zanim zacznie je wprowadzać w 
Ŝycie w swoim naturalnym środowisku.
Środowisko modelowe jest przejrzystsze, trening, w zakresie prawidłowych 
kontaktów interpersonalnych prostszy i szybszy.
W systemie lLnoblocha psychoterap-eutyczne interpersonalne metody korektywne 
układają się według następujących stopni: 1) nawiązanie kontaktu 

Strona 139

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

psychoterapeutycznego: poświęca się temu I-z indywidualne posiedzenia: 2) duŜa, 
oł-warta grupa licząca 30-40 uezstmków, biorą w niej udział, opró-cz nowych 
Oóslenww, pacjenci, którzy powrócili z Lobczi, osoby zainleJsowanez grona 
pacjentów leczonych dawniej oraz osoby zainteresowane z grona lekarzy: a) 
diagnostyczna-leczniczy zespół.

317.

w rehabilitacyjnej filii w Lobczi, 4) grupa problemów małŜeńskich i 

rodzinnych, 5) zamknię (a grupa: 6) systematyczna psychoterapia indywidualna: 7)
klub.
Bąrdziei srczegółowy opis systemu znajduje się w pracy P.
Knoblocha (1964) oraz w monografii J.
Knoblochowei i współpracowników (1960.
System społeczności terapeutycznej dla neurotyków stworzył teŜ M.
Hausner (1968) w Sadskiej, w jednym z dwóch pawilonów Oddziała Psychiatrycznego.
Pracuje tam zwykła obsada personelu (lekarze, psycholog pielęgniarki, pracownice
rehabilitacyjne i socjalne) stopniowo ćwiczonego w zakresie psychoterapii.
Program, teoretycznie opracowany w postaci tzw.konfrontacyjnego modelu 
psychoterapii Hausnera, jest podobny do programu realizowanego w Lobczi.
Przed południem prowadzona jest terapia pracą, po południu-terapia grupowa.
Wgląd jest zwykle kierowany głębiej, we wczesne przeŜycia, zwłaszcza gdy dotyczy
on związków z rodzicami.
W ciągu tygodnia włącza się do programu posiedzenia arteterapeutyczne, 
psychodramatycznepsychogimnastyczne itp.
Włączono teŜ do systemu terapię psycholityczną z uŜyciem LSD i psylocybiry: 
dyskusje o przeŜyciach w czasie poprzedniej intoksykacji są prowadzone na 
posiedzeniach grupowych i stanowią materiał do interpretacji i wglądu.
W okresie intensywnego stosowania terapii psycholitycznejHausner dzielił jej 
program wyodrębniając grupę przyjęciorwą trwającą I tydzień, grupę 
interpersonalną trwającą 6 tygodni, grupę psycholityczną, złoŜoną z około 13 
pacjctatów, u których przeprowadzano intoksykacje I-SD i których pobyt 
przedłuŜał się do 6 i więcej mieSięcy, oraz grupę pacjentów embulato-aryjnyeh, 
hospitalizowanych przez 2 dni co 2 tygodnie.
Na bardziej dyrektywnym podejściu oparta jest społeczność terapeutyczna J.
Skali (1967, 1971) z tzw.
Apolmarskim reŜimem (od nazwy szpitala-przyp.

318.
red) dla leczenia alkoholików.

Zdaniem Skali, do terapii alkoholików nie nadaje się łagodny, przyzwalający 
klimat terapeutyczny, potrzebny jest natomiast surowy reŜim o zwiększonych 
wymaganiach, wywołujący silny stres.
Wymagania muszą być ostre, celowe i konsekwentne.
Regulamin społeczności uczy pacjentów rozwijać siłę woli, stwarza konieczny dla 
nich stan naturalnego pozytywnego pobudzenia, ale z drugiej strony wywołuje 
uczucie napięcia, niepokoju i zmusza ich do radzenia sobie ze stanem frustracji.
Ra oddziale ustalony jest dokładny program zajęć-dzienny, tygodniowy i 
długofalowy.
KaŜdy pacjent musi od rana do wieczora wykonywać szereg obowiązków, pracować, 
uczyć się, spełniać rozmaite funkcje, opracowywać konspekty z materiałów i 
wykładów antyalkoholowych, pisać dziennik.
Podstawową częścią terapii jest punktowanie: za pozytywną działalność otrzymuje 
się punkty dodatnie, za przewinienia i niedociągnięcia-punkty ujemne.
Dodatnie punkty uzyskuje się za terapię pracą, za utrzymywanie czystości i 
porządku, za wypowiedzi na piśmie w dziennikach i opracowaniach, za rezultaty w 
konkursie śpiewu, recytacji, za przygotowywanie gazetek ściennych, za 
uczestnictwo w quizach, za wyniki egzaminów z wyuczonych tekstów 
antyalkoholowych i za róŜne prace wykonywane na terenie oddziału.
Punkty ujemne stawia się za niepunktualność, za nieprzestrzeganie przepisaw, 
np.: przekroczenie zakazu lub ograniczenia palenia, za brak dyscypliny w ogóle.
Całe 9-osobowe, zespoły jednej sali (a nie po-Jedynczy pacjenci) mają określone 
limity punktów do 4@nich, które muszą osiągnąć, Ŝeby mieć prawo do odwiedzenia w
sobotę i niedzielę rodziny lub w ogale do wyjścia poza teren zakładu.
śłśla jest przekonany, Ŝe terapeuta powinien pod 4 ać alkoholika treningowi 
odp-orniości na przyikre oko.

319.

Strona 140

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

liczności czekające go w dalszym Ŝyciu w społeczeństwie.

W trakcie leczenia pacjent musi się przekonać o konieczności zachowania 
absolutnej i trwałej abstynencji.
Odpowiedni klimat terapeutyczny stwarza się po to, aby nauczyć go wytrzymywać i 
opanowywać dawniej krytyczne stary napięcia, frustracji, niepokojów i dysforii: 
proces terapeutyczny ma wzmocnić konstruktywne składniki jego osobowości.
RównieŜ w NRD i w Polsce opracowano kilka systemów społeczności terapeutycznych.
RóŜnią się one pod względem długości trwania, leczenia, częstości posiedzeń 
przeznaczonych na terapię grupową, liczebności grupy, pracy prowadzonej w czasie
posiedzeń grupowych z całą społecznością jednocześnie albo z mniejszymi grupami,
liczby terapeutów i poziomu ich wykształcenia, nacisku na wypracowywanie wglądu 
i na ćwiczenie.
Wspólnym punktem wyjścia jest wykorzystanie kolektywu dla projekcji i korekty 
nieprawidłowych stereotypów występujących w zachowaniu interpersonalnym.
Koncepcja leczenia w kolektywie i dzięki działaniu kolektywu jest zgodna z 
pojmowaniem kolektywizmu przez filozofię marksistowsko-lemnowska.
Odpowiada równieŜ koncepcji osobowości według Miasiszczewa, ujmowanej jako 
system stosunków, i jego patogenetycznej metodzie, która zakłada konieczność 
doprowadzenia pacjenta do zrozumienia źródeł nerwicy.
Odpowiada takŜe pedagogicznym koncepcjom Makarenki.
którego prace z dziećmi nieprzystosowanymi społecznie są klasycznym przykładem 
tego, jak dobrze pokierowany kolektyw moŜe doprowadzić do skutecznych 
korektywnych przeŜyć emocjonalnych, zmieniających niewłaściwe stereotypy 
zachowania (Hintnaus, l 973) .
Wykorzystywanie systemu społeczności terapeutycznej stanowi obecnie waŜny trend 
w socjalistycznej słuŜbie zdrowia (Kratochvil, l 973 łi) .

320.

7.

Inne metody: terapia Mority

Oprócz naszego ramowego podziału metod psychoterapeutycznych podamy jeszcze 
japoński system psychoterapeutyczny Mority, który za punkt wyjścia przyjął pewne
koncepcje religijnego, buddyjskiego systemu Zen.
Upraszczając moŜemy powiedzieć, Ŝe system ten wprowadza pacjenta najpierw w 
sytuację pewnej deprywacji, uniemoŜliwiając mu na jakiś czas zarówno kontakt 
społeczny, jak i wszelką działalność, po czym stopniowo przywraca się warunki 
poprzednie, które wydają mu się wówczas o wiele znośniejsze niŜ dawniej.
Podkreśla się znaczenie leczniczego wpływu przyrody, znaczenie prac manualnych i
znaczenie akceptowania rzeczywistości i samego siebie.
I-eczenie wymaga hospitalizacji i składa się z 4 faz: W fazie pierwszej pacjent 
musi przebywać w łóŜ ku, w samotności i w absolutnym spokoju.
Zakazane jest czytanie, zabawa, palenie, nie moŜe z nikim rozmawiać, nawet z 
lekarzem.
Wolno mu wstać tylko do jedzenia i do kąpieli.
Izolacja ta prowadzi do narasta ma nerwicowego napięcia i do wzmoŜenia 
wszystkich objawów.
Pacjentowi nie pozostaje nic innnego, jak przystosować się do narastającego 
niepokoju i zaakceptować objawy.
Potem zacznie w łóŜku odczuwać nudę i wtedy moŜna rozpocząć drugą fazę.
W fazie drugiej pacjentowi nie wolno jeszcze z ni kim mówić, ale moŜe juŜ 
wykonywać lŜejszą pracę i wychodzić do ogrodu.
Zaczyna prowadzić dziennik.
flory terapeuta pisemnie komentuje z intencją ukierunkowania pacjenta na 
akceptację rzeczywistości.
CeJem tej fazy jest doprowadzenie pacjenta do odczuwania radości przy 
wykonywaniu drobnych robót.
W trzeciej jazie pacjent wykonaje cięŜsze prace łoCynuuje sie takŜe komentowanie
jego dziennika, .

4-Psychoterapia...
321.

W czwartej fazie pacjent moŜe kontaktować się z pozostałymi pacjentami, 

nie moŜe jednak mówić z nimf o swoich trudnościach.
Praca staje się coraz bardziej odpowiedzialna, zezwala się na przechadzki.
Pacjent uczy się być naturalny, zrównowaŜony, brać rzeczy takimi, jakimi są.

Strona 141

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

JeŜeli to osiągnie, opuszcza lecznicę.
KaŜda z trzech pierwszych faz trwa od trzech dni do tygodnia, czwarta faza trwa 
od jednego do dwóch tygodni.
Tokijscy psychiatrzy Kora i Korda podają dobre wyniki tej terapii przy 
przeciętnie 4 O-dniowej hospitalizacji, zwłaszcza w neurastenii albo w wypadkach
natręctw i nerwic lękowych.
System Zen jest filozoficznym odpowiednikiem systemu Mority, uczy wyrzeczenia 
się ambicji, by stać się bogatym albo sławnym, skłania do głębszego wejrzenia we
własną osobowość za pomocą medytacji i do przyjęcia postawy widza, mającego 
pewien dystans wobec wydarzeń i dzięki temu obiektywny pogląd.
Bardziej szczegółową analizę tych kcncebJl I metod moŜna znalaŜć w przeglądowych
pracach J.
Hoskovca (1963) oraz J.
CernZo (1966, l 968) .

IV.
Psychoterapia grupowa.

UwaŜamy za wskazane poświęcić specjalny rozdział psychoterapii grupowej,

mimo Ŝe przy omawianiu poszczególnych metod psychoterapeutycznych braliśmy pod 
uwagę zarówno ich zastosowanie w terapii indywidualnej, jak zespołowej i 
grupowej.
Psychoterapia grupowa stała się jednak tak rozpowszechnioną i modną dziedziną 
psychoterapłi, tak szybko rozwijającą się i tak waŜną, Ŝe naleŜy poświęcić jej 
specjalną uwagę.
Dreikurs (1955) i Moreno nazywają powstanie psychoterapii grupowej trzecią 
rewolucją w pychiatrii.
Pierwszą rewolucją było w 1793 r.uwolnienie psychicznie chorych od łańcucha, 
dokonane przez Pmela.
Drugą-powstanie psychoterapii, której poóstawy teoretyczne i netoćy 
opracowali**, Bemheim i Janet, i która sw@ie szcrtowe ciągnięcia zawdzięcza 
Freudowi.
Irzecią rewolucją Jest powstanie prchołerapiigrupowej, okres hiely psychiatria 
uświadomiła sobie o aczenie czynnika społe czoekoWrozdziale tym podsumowujemy i 
uzupełniamy wszystkie doświadczenia z zakresu psychoterapii grupowej.
Spróbujemy teŜ wykazać róŜnicę między poję.

Q (.
323.

ciem psychoterapii grupowej a pojęciem psychoterapii zespołowej 

(kolektywnej) , które bywają często utoŜsamiane albo teŜ-to jedno, to drugie z 
nich bywa uŜywane jako pojęcie nadrzędne.

1.
Psychoterapia zespołowa (zbiorowa)

Psychoterapia zespołowa polega na tym, Ŝe metoda, którą moglibyśmy zastosować 
wobec pojedynczego pacjenta, jest stosowana wobec większej liczby pacjentów 
jednocześnie.
Jest to wygodne, jeśli chodzi o niektóre metody psychoterapeutyczne, oszczędza 
bowiem czas terapeuty, a działanie terapii jest często wzmacniane dzięki 
obecności większej liczby pacjentów.
Psychoterapia zbiorowa racjonalnie wyjaśniająca Metodę tę omawialiśmy w związku 
z psychoterapią racjonalną.
Historycznie pierwsze miejsce zajmuje tu Pratt, który w 1905 r.zorganizował 
specjalne klasy dla pacjentów chorych na gruźlicę.
Członkowie zespala siadają na tylnych miejscach w klasie, a w miarę przybywania 
nowych przesuwają się do przodu, wskutek czego Ŝaden z członków zespołu nie moŜe
uniknąć obserwacji.
Terapeuta wykłada, uczestnicy terapii dyskutują.
Podstawą tego rodzaju psychoterapii jest seria wykładów na temat higieny 
psychicznej.
Mówiliśmy juŜ o tym w rozdziale poświęconym psychoterapii racjonalnej.
W celu podniesienia jej skuteczności wprowadzono szereg ulepszeń opartych na 
zasadach dydaktyki pedagogicznej, np.pisanie i rysowanie na tablicy, 
demonstracja kolorowych obrazów i schematów oraz diapozytywów, wstępne i 

Strona 142

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

pogłębione studiowanie powieloanych materiałów czy broszur oświatowych, 
opracowywanie, konspektów i kontrola prac pisemmyeh, egzaminy z wykładanych 
tematów (Klapman, 1946: Skala, 1971: Mienewski, 1967 i inni) .

324.
Psychoterapia zbiorowa typu wyjaśniającego zyskała duŜe uznanie u 

przedstawicieli psychoterapii radziec--kieł.
Teorię i system praktycznego stosowania psychoterapii kolektywnej opracował N.
W.
Iwanow (l 966) .
Podkreśla on, Ŝe zastosowanie psychoterapii zbiorowej jest w istocie zgodne z 
poglądem, według którego zasada kolektywizmu jest czynnikiem organizującym 
osobowość człowieka.
Kolektywizm jest charakterystyczną cechą ludzi radzieckich.
Celem psychoterapii zbiorowej jest to, Ŝeby człowiek z pomocą kolektywu zmienił 
swój stosunek do własnej choroby, Ŝeby odzyskał zdolność 
aktywnego'przezwycięŜania objawów i usuwania przyczyn, które przeszkadzają mu w 
wyzdrowieniu.
Psychoterapia zbiorowa polega na zorganizowaniu spotkań lekarza z kolektywem 
pacjentów.
Posiedzenia te przebiegają według następujących zasad: 1.
Na początku lekarz wyjaśnia pacjentom istotę ich choroby i umacnia ich wiarę w 
wyzdrowienie.
2.
Następnie dyskutuje się problem stosunku pacjentów do choroby.
Terapeuta wyjaśnia negatywne znaczenie niepokoju, depresji i nastawienia 
hipochondrycznego, jako czynników podtrzymujących nerwicę.
3.
Dyskutuje się o sposobach leczenia nerwicy.
Pacjentów skłania sie w ten sposób do tego, by nie zwracali uwagi na swoje 
dolegliwości, a raczej uświadamiali sobie róŜne oznaki zwiastujące poprawę 4.
Dyskutuje się o rozmaitych warunkach Ŝycia pacjentów, o traumatyzujących 
przeŜyciach, które dały początek ich nerwicom, i o warunkach 
utrudniającycńWyleczenie.
Pacjentów skłania się do tego, by krytycz@eprzewartościowali swoje poglądy na 
Ŝycie i przyjęli odpowiednią postawę wobec doznanych urazów.
5 Pacjentom wyjaśnia się metody zwalczania objawów nerwicy.
Uczy się ich odwracać od nich uwagę.

325.

Osiąga się to przez abtywizację osobowości, usuwanie zmian w zachowaniu,

które spowodowała choroba wzmacnianie wiary we własne siły i włączanie do 
działalności społecznej.
Radziecka psychoterapia kolektywna opiera się na wiodącej i kierowniczej roli 
lekarza.
Kolektyw pacjentów, którzy mają wspólny cel, jest dla pojedynczego pacjenta 
pomocą przy wypełnianiu instrukcji lekarza.
Skuteczność zbiorowej psychoterapii polega-zdaniem lwanowa-na tym, Ŝe mobilizuje
ona osobowość i jej siły kompensacyjne przez wytwarzanie nowych związków i 
wytwarzanie nowych, silnych struktur dynamicznych, które-zgodnie z prawem 
indukcji-mogą doprowadzić do wygaszania dynamicznych struktar patologicznych, 
będących przyczyną choroby.
Metodykę psychoterapii kolektywnej w ZSRR omawiają teŜ S.
S.
Libich (l 974) , 1.
2.
Welwowski oraz A.
2.Grojsman (l 969) .
lNasz własnz system racjonalnej psychoterapii kolektywnej, którą traktujemy 
tylko jako jedną z metod pomocniczych w społeczności terapeatycznej, oparty jest
na schemacie podanym w rozdziale traktującym o psychoterapii racjonalnej.
Cykl sześciu odczytów i spotkań obejmuje następujące tematy: 1) powstanie 
nerwic, 2) zasady leczenia nerwic i zasady psychoterapii grupowej, 3) cele 
Ŝyciowe i sposób Ŝycia, 4) odreagowanie napięcia i konstruktywny spór, 5) 
taktyka bezkonfliktowego współŜycia z ludźmi i 6) zaburzenia i problemy 
seksualne.
Hipnoterapia kole kirwnaKolektywne posiedzenia hipnosugestywzie moŜna 
zorganizować dla tych pacjentów, u których występują jednakowe albo podobne 

Strona 143

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

objawy i gdy dla wszystkich.

326.
Ryć.

12.
RoŜnów podczas grupowej hipnoterapii alkoholików: pacjentom sugeruje się torsje 
pod wpływem zapachu wódki chorych moŜna jednakowo formułować sugestie 
terapeutyczne.
Metoda okazała się skuteczna dla alkoholi łów (W.
Biechtiemew i inni) , którym na zbiorowym posiedzeniu sugeruje się wstręt do 
picia alkoholu albo@awet torsje po wypiciu.
W kolektywie łatwiej przeprowadza się takŜe hipnotyczne leczenie snem-usypia się
w sypialni jednocześnie większą liczbę osób.
W kolektywnej hipnoterapii, pacjentów nerwico 327.

wych z niejednorodnymi objawami stosuje się z re goły niespecyficzne 

sugestie uspokajające, polepszani nastroju, likwidowanie trudności i poprawę 
ogólnego stanu.
Próbujemy teŜ stosować inną turmę: sugerowanie na poszczególnych posiedzeniach 
róŜnych przyjemnych przeŜyć: pacjent ma sobie węyobrazić, Ŝe znajduje się w 
lesie, na wieŜy, nad wodą.
Wywołane w ten sposób intensywne wyobraŜenia sytuacji łączą się z ostatecznym 
symbolicznym pozbywaniem się indywidualnych trudności (przez zawiązanie ich w 
węzełek i po zostawienie ich w lesie bądź zrzucenie z wieŜy, bądź teŜ puszczenie
ich z prądem wody itp) .
RoŜnów nazywa swoją metodę grupowej hipnoterapii w leczeniu alkoholików metodą 
emocjonalnie stresowej hipnozy.
Pacjenci są najpierw ćwiczeni w szybkim zapadaniu w stan hipnozy, 10 
pacjentów'przeprowadzających kurację odwykową kładzie się do łóŜek.
obok łóŜka kaŜdy przygotowuje sobie wiadro.
Profesor RoŜnów energicznie sugeruje szybkie zaśnięcie, po czym woła 
dramatycznie: .
Wódka, wódka!
Smród wódkićDuszno!
Torsje ł"U pacjentów wyćwiczonych szybko dochodzi do wymiotów.
JeŜeli reakcja jest opóźniona, hipnotyzer daje pacjentowi do powąchania watę 
namoczoną w spirytusie, co wzmacnia działanie sugestii.
Następnie nieprzyjenuneuczucia zostają odsugerowane, a kolejna sugestia 
podkreśla świadomą postawę wobec alkoholizmu: "Jesteście wartościowymi ludźmi, 
specjalistami w swoim zawodzie, chcecie twórczo pracować, chcecie być dobrymi 
męŜami i ojcami w swojej rodzinie.
Piękne jest Ŝycie bez alkoholu...
"-Po zakończeniu hipnozymoŜniazademonstrować, Ŝe nawę: napicie się wody z 
butelki po wódce wywołuje torsje 6.

328.
8 Opis podany na podstawie wizyty autora w Zakładzie..
ztiorowe odreagowanie Poza dziedziną profesjonalnej psychoterapii, 

zbiorowe---adreagowanie bywa wykorzystywane przez niektóre sekty i 
stowarzyszenia religijne.
W psychoterapii moŜe mieć zastosowanie szczególnie w metodzie psychodramy albo 
na posiedzeniach zbiorowych, np.po wyświetleniu prowokującego filmu.
Eksperymenty z kolektywną farmiakologiczną intoksykacją LSD nie powiodłysię 
(Haasner, l 963) .
Trening zespołowy Trening zespołowy jest szczególnie skuteczny w metodach 
relaksacyjnych, zwłaszcza przy treningu autogennym.
Pozytywnym rezultatem współzawodnictwa między pacjentami jest oprócz 
oszczędności czasu terapeuty wyraźne obniŜenie procentu osób wycofującym się z 
ćwiczeń, który często bywa bardzo duŜy, ze względu na stosunkowo długotrwały 
trening wymagający systematyczności i wytrwałości.
Uazarus (19611, Paul i Shannon (1966) zalecają zbiorowe stosowanie 
systematycznej desensybilizacji w leczeniu fobii.
Uazarus (1968) uwaŜa równieŜ za korzystne dŜycie grup składających się z około 
10 osób do ćwiczeń wzmagających u pacjentów pewność siebie.
Ćwiczenia te moŜna po pierwsze modelowa trenować w zespole, po drugie, 
kontrolowąć w zespole ćwiczenia zadane do domu.
Zespołowo stosuje się takŜe zwykle metody awersyjne, takie jak np.odwykowa 
kuracja apomorfmowa u alkoholików czy homoseksualistów.
Przy metodzie tej pacjent przygląda się wymiotującym współtowarzyszom, widok ten

Strona 144

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wzmaga skuteczność kuracji.
Przyglądanie się, metodzie kary"ma wpływ na zastępcze warunkowanie, tzn.uczenie 
się przez naśladowanie zaobserwowanych skutków zachowania.
Podobnie moŜna organizować zespołowe obser.

329.

wowanie poŜądanego czy zmienionego zachowania się jak np.w metodzie 

Bandury, polegającej na oduczaniu dzieci strachu przed psem przez wielokrotne 
obserwowanie bądź na filmie, bądź w rzeczywistości specyficznego zachowania się 
rówieśnika (Bandura, l 969) .

2.
Psychoterapia grupowa.

Przez psychoterapię grupową w ściślejszym znaczeniu rozumiemy 

psychoterapię, która wykorzystuje dynamikę grupy i której wobec tego nie moŜna 
przeprowadzać indywidualnie.
Zasadniczo zajmuje się ona nie tyle wzajemnym stosunkiem między pacjentem a 
terapeutą, ale głównie stosunkami, jakie powstają wśród pacjentów w grupie.
W rozwoju historycznym pierwsze miejsce zajmuje tu chyba Moreno, który juŜ w 
1910 r.zaczął tworzyć terapeutyczne grupy dzieoi, prostytutek i emigrantów.
Jednocześnie opracował on techniki socjometryczne dla diagnozy grupowej.
Spośród współczesnych głównych szkół psychoterapii grupowej najwaŜniejszą 
pozycję zajmuje psychodramatycznametoda Moreno oraz metoda analityczna: 
rozwijają się jednak równieŜ inne metody.
Podejście Moreno J.
I.
-Moreno urodził się w 1892 r.na statku płynącym przez Morze Czarne, w rodzinie 
Ŝydowskich emigrantów z Hiszpanii.
Medycynę i p: ychiarię studiuje w Wiedniu.
Jednocześnie w latach 1911-414 gromadzi wokół siebie w wiedeńskim'parku dzieci i
podsuwa im tematy, które one grają improwizując.
później przeprowadza podobny eksperyment z prostytutkami, a podczas wojny-z 
emigrantami.
W roku 1922 jako młody lekarz otwiera w Wiedniu teatr, w którym gra się role bez
przygotowania (Stegreif-thec (er) a widzowie równieŜ włączają.

330.

330 tys i*.

J.
L.

Moreno i Zerka Moreno się do gry.
Z początku chodzi mu jedynie o efekty artystyczne, później odkrywa walory 
terapeutyczne tej metody.
W roku 1952 emigruje do USa, gdzie opracowuje swój system jako terapeutyczną 
metodę psychodramy i zakłada Instytut Moreno w Beaon, w stanie New York.
Dzielnie pomaga mu w tym tego Ŝona Zerka.
Moreno jest oryginalną indywidualnością.
Jet bardziej reŜyserem o b-ogatej fantazji i aktorem niŜ trzeźwym specjalistą i 
naukowcem Dlatego w kołach naukowych jego metoda wywołuje obok entuzjazmu 
rezerwę i niechęć Terapia grupowa znaczy dla Moreno pokonanie pszchoanalizy: 
jest, buntem uciskanej grupy przeciw jednostce i buntem aktora przeciw słowu".
Jej zasady są związane z zasadami kosmogonicznymi, za pomocą których Moreno chce
wyjaśnić istnienie i charakter wszechświata: są nimi twórczość, spontaniczność 
przypadek, przemijający charakter produktów twórczości i, tele", czyli 
wszechobecna interakcja jednocząca ludzi.
Wszechświat to nieskończona twórczość twórczość.

331.

jest samowystarczalna, nie ma innego sensu niŜ być tym, czym jest.

U człowieka moŜna rozróŜnić kitka po złomów twórczości: twórczość nieświadomą, 
która na gle wybucha i nabiera formy celowego planu: twórczość wznoszącą się, 
która nigdy nie ustaje: związaną z urazem twórczość jednostek mających od czasu 
do czasu niespodziewane, głębokie przeŜycia, które się po tem przejawiają w 
procesie twórczego myślenia, komponowania czy dokonywania wynalazków.
Spontaniczność stale towarzyszy twórczości, jest to zmienny sto pień 

Strona 145

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

adekwatności reakcji na sytuacje.
Cechą charakteryzującą te sytuacje jest nowość.
W swoich pracach Moreno podaje niewiele definiprzeŜyciu: wszystko moŜna 
zrozumieć raczej na podstawie własnego przeŜycia i dlatego znacznie bardziej 
przekonywające są jego demonstracje psychodrama tyczne niŜ napisane prace.
Struktura psychoterapii grupowej Moreno rozwija u człowieka dwie cechy: 
spontaniczność i twórczość.
Pobudza go do tego, Ŝeby strząsnął z siebie szablonowe, konwencjonalne sposoby 
zachowania, Ŝeby nie wstydził się ujawnić czy znaleŜóinne niŜ zwykle formy 
wyrazu, nawet gdyby krzyczał gwizdał, skakał albo pełzał po ziemi, Ŝeby dał 
ujście popędom i fantazji i Ŝeby czuł radość z tego rozluźnienia krępujących go 
dotychczas wewnętranych więzów.
W stosunku do terapeuty znajduje zastosowanie zasada "teleprocesu", którą moŜna 
przeciwstawić psychoanalitycznemu przeniesieniu i przeciwprzeniesicniu.
Teleprocesto wgląd i wczuwanie się jednej osoby w przeŜycia innej, to odczuwanie
we dwoje.
Jest on siłą łączącą, która wytwarza trwałą przyjaźń i trwałe kontakty.
JeŜeli więc pacjent czuje, Ŝe terapeuta go przyciąga, nie musi to znaczyć tylko 
przeniesienia w znia.

332.
czemu projekcji minionych doświadczeń, ale i inny radzajstosunku: część,

ja"pacjenta wczuwa się w terapeutę, ocenia go, stara się intuicyjnie odgadnąć, 
co to za człowiek.
JeŜeli psychoterapeuta jest mądrym i dobrym człowiekiem, pacjent obdarza go 
szacunkiem.
Szacunek ten nie jest tylko przeniesieniem, ale realnym stosunkiem do terapeuty.
Morenowski terapeuta me ukrywa się zatem za maską analityka, jego, spotkanie"z 
pacjentem jest terapeutyczną miłością, jak to Moreno scharakteryzował juŜ w 1914
r.w swojej ksiąŜce Emladung zu emer Begegnung: Oko w oko, twarzą w twarz.
A kiedy będziesz blisko, wezmę twoje oczy i włoŜę je zamiast moich, a ty 
weźmiesz moje oczy i włoŜysz je zamiast swoich.
I Ja patrzeć będę na ciebie twoimi oczami, a ty będziesz pa*rzećnd*nie*oi*i*c*.
*Opisaliśmy juŜ poszczególne techniki psychodramy.
NaleŜy jednak odróŜnić incydentalne uŜycie technik psychodramatycznych od 
stosowania psychodramy jako systematycznej formy terapii grupowej.
Posiedzenie psychodramatyczne ma określoną strukturę.
Na wstępie jest rozgrzewka, urozmaicona gimnastyką ruchową, która ma na celu 
pobudzenie spontaniczności i twórczości potrzebnych w psychodramie.
MoŜe to być przekazywanie przedmiotu, który kaŜdy musi jakoś niezwy.

8 G.
Czapów i Cz.

Czapów cytują podobny fragment z późniejszej pracy Moreno (Gruppenpsgcho 
(herapie und Psychodrama.
Einleitunp in die Theorie und Prcais.
Stuttgart 1959, s.
3) : , Grupa złoŜona z dwóch: oko w oko i usta w asta.
Kiedy jeteś przy mnie, pragnę ci wrdreć oczy i na ich miejscu umieścić swoje, 
pragnę, abyś wydarł moje oczy i na ich miejscu swoje umieścił: potem chcę cię 
widzieć twoimi oczami i chcę, abyś ty mnie moimi oglądał" (G.
Czepów, Cz.
Czapów Psychodrama.
Warszawa 1969, PWN, s.
74) . (Przyp, tłum) .

333.

kle nazwać, taniec, w którym moŜna kolejno zmieniać partnerów (mazurek, 

polka) , przy czym z-kaŜdym trzeba zamienić kilka słów: moŜe to być takŜe 
pantomimiczne odtworzenie jabiejś sytuacji, dowolne ruchowe wyraŜenie rytmu 
muzyki albo rytmu wystukiwanego kolejno przez uczestników, chodzenie po 
pomieszczeniu z moŜliwością wydawania dowolnych dźwięków ale z zakazem uŜycia 
zwykłej mowy: moŜe to być zabawa, w której kaŜdy przedstawia jakieś zwierzę.
Właściwa psychodrama zaczyna się zwykle pytaniem skierowanym do grupy: .
Kto chce przedstawić jakiś swój problem?
"Często wtedy zalega cisza, która działa jako pewnego rodzaju nacisk.
Terapeuta, znając członków grupy, moŜe kogoś taktownie zachęcić do 
przedstawienia określonego problemu, pacjent jednak nie moŜe odnieść wraŜenia, 
Ŝe naduŜywa się jego zaufania dzięki któremu wyznał coś na indywidualnym 

Strona 146

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

seansie.
lNajpierw więc pacjent-protagonista wyjaśnia istotę problemu, następuje rozdanie
ról, po czym zaczyna się gra.
Sama gra składa się z rozmaitych pojedynczych scen.
ReŜyser w razie potrzeby przerywa grę, wprowadza dalsze osoby, zmienia obsadę 
ról i łączy róŜne techniki psychodramatyczne.
Końcową fazą jest rozmowa całej grupy, uwagi, komentarze i pytania członków 
grupy: rozmowa nie ma charakteru analitycznej interpretacji, 'jest raczej 
przekazywaniem własnych, podobnych doświadczeń i własnych wraŜeń, jakie 
wypowiedzi protagonisty wywołały u uczestników psychodramy.
Dlatego teŜ faza ta nazwana jest, dzieleniem się wraŜeniami" (shcrmg) .
Nie musi ona mieć charakteru wypowiedzi słownych, moŜe to być jakiś gest, 
pogłaskanie, odepchnięcie, objęcie.
szereg posiedzeń psrchodramatrcznych, przeprowadzonych w róŜnych ięz 3 kach z 
grupami zainteresowanych, zademonstrowano na Międzrnarodowym Kongresie 
Psychodramatycznrm 334.

w 1968 roku.

Kongres tea miał się oóbrwać w Pradze i musiał zotać przeniesiony do Baden pod 
Mielnica.
Podaję tu dla ilustracji krótki zapłs z posielzenia pądhodrarnatrcznege 
kierowanego przez M.
Carp z Instytutu Moreno.
Na wezwanie do zademonslrow@@4 włas@ego problemu po chwili milczenia zgłsiła się
Nora Zi-tnhtia Holenderka, miszkarjącaw ParyŜu, która skarŜyła się na uczucie 
samotności.
ReŜyserka poproiła ją na scenę i poleciła Jej, aby opisała swoje mieszkanie.
Nora pantomimicznie, z komentarzem słownym odegrała, glre, co stoi, po czym 
reŜyserka kazała jej zamienić się w stół i z p-ozycii stołu wyp-owiedzieć się na
temat Nory Nora przedstawiła się jako stół który ośwlaóczył, Ŝe Nora Jest 
porządna i sumleaaa, Ŝe zawsze z niego wszrstko srząl-a i Ŝe mekieir siedzi przy
nim na kanapie sama i smutna.
Polem Norę poproszono by odegrała w formie monologu swoje myśli, gdy sieózi na 
kanapie, i następnie reŜyserka wezwała ją, by sobie wybrała spośród publiczności
p@@eĄ z którrm byłoby jej przyjemnie.
Nora wybrała sobie W-lemiego, pełnego temperamentu Francuza z bróóką.
Na polecenie reŜyserki nadała mu imię męŜczyzny, w którym była kiedyś zakochana,
imię Bób.
Bab zatelefonorwał i przyszedł.
-Z dalszej rozmowy Sery okazało się, Ŝe Bab to jej naucreińt, w którym była 
zakochana i który nie traktował powaŜnie przejawów Jej miłścl.
Podczas rozmowy reŜyserka poleciła Norze, by wzięła Baba za ręce i nie móriąc 
nic robiła z nim to, co Sce Nora zaczęła najpierw odpychać Baba tak mocno, Ŝe o 
mało nie spadł ze sceny, potem przyciągnęła go do siebie.
Powtarzanie tego ruchu wskazywało na ambiwalentny stounek do męŜczyzny, który 
odtrącił jej miłość.
Stopniowo zaczęła zatrzymywać się, jej ruchy stały się stalsze, wyraŜaie 
uwidoczniła się 1 eod@@a do tego, by oda sama nie musiała nadal być akirwia, 
lecz raczej stała się przedmiotem jego aktywnoś-ci.
Bab wyczuł to i doprowadził do sytuacji, w której zbliŜali się do siebie ustami.
ReŜyserka zatrzymała wtedy grę, wybrała spośród publiczności 8 kobiet i 
poprosiła je, Ŝeby otoczyły kołem Norę i Bo-ba: kaŜda z tych kobiet miała się 
zidentyfikować z 3 Norą i słownie wyrazić swoje uczucia.
Niektóre z uczestniczek mówiły, nienawidzę go', inne, wciąŜ jeszcze go kocham".
Nora jako odzwierciedlenie swoich uczuć wybrała wyrazy miłości.
W tej fazie reŜyserka postawiła Norę na krześle, Ŝeby krata rolę Pana Boga i w 
tej roli prawdziwej Norze poradziła, co ma robić.
Pan Bóg poradził, Ŝeby brła gotowa podjąć jakiś nowy kóĆAłst uczuciowy.
Na.

335.

etęprue reŜyserka znowu przydzieliła Norze jej własną rolę i poleciła 

zrobić tej to, co Xrećził Pan Bóg.
Nora stanęła na scenie z zamkniętymi oczami, lei towarzyszki ze sceny rozwarty 
jej szeroko ramioA, dla publiczności brła to napięta i dramatyczna 
sytuacja-widok dziewczyny czekającej na to, bą ją ktoś pokochał.
Po drwili spośród publiczności wrzedł wysoki męŜczyzna, zbliŜył się do Nory i 
objął ją.

Strona 147

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Nora z wdzięcznością przy Jeta uścisk.
Uczestnicy silnie przeŜrwalł tę sceaę i w końców: m, przekazywaniu 
uczuć"wyraŜali słowami lub gestem swoją srmpatię, zrozumienie i poparcie.
Dla terapii grupowej obok psychodramy duŜe znaczenie mają stworzone przez Moreno
techniki socjometryczne, umoŜliwiające ustalenie stosunków między jednostkami w 
grupie, ich pozycji w grupie, przywództwa, inicjatywy, popularności czy 
niepopularności, a takŜe przedstawienie dynamiki tych stosunków graficznie w 
socjogramie.
Techniki te zdobyły sobie mocną pozycję takŜe w psychologii społecznej.
Moreno (1958 b) starał się wykorzystać psychodramę i socjometrię nie tylko w 
psychoterapii i w małych grupach, ale chciał, by pod nazwą socjatma wykorzystano
je w rządzeniu światem, i wysunął swoją koncepcję stworzenia światowego systemu 
terapeutycznego.
Niestety, w wielkiej polityce istnieje nie tyle niemoŜność porozumienia się co 
raczej celowa niechęć do porozumienia, jeśli jest ono niewygodne z punktu 
widzenia własnych interesów mocarstwowych.
Kierunek analityczny Kierunek ten podkreśla, Ŝe: a) w grupie ułatwiona jest 
analiza tendencji przemesieniowych, poniewaŜ przeniesienie moŜe się dokonywać 
nie tylko wobec terapeuty, ale i wobec innych osób: b) mała grupa aktywizuje 
waŜną w psychoanalizie problematykę Ŝycia w rodzinie.

336.
we wczesnym dzieciństwie: c) pacjenci nerwicowi nie potrafią sobie zdać 

sprawy z własnych tendencji nie świadomych, potrafią jednak doskonale odgadywać 
ta kle nieświadome tendencje u innych-terapeuta ma zatem dzięki współpracy grupy
ułatwione zadanie analizy.
Za załoŜycieli tego kierunku moŜna uwaŜać Schli dera i Wendera, do ich 
kontynuatorów naleŜą S.
R.
Slayson.
W.
G.
Hulse, M.
Grotjahn, S.
Scheidlinger, w Anglii S.
M.
Foulkes.
W.
R.
Bion, w Niemczech M.
Teimch.
G.
Preuss i inni.
S.
R.
Slavson jest uwaŜany za twórcę analitycznej terapii grupowej w USA.
Jest psychoanalitykiem bez specjalistycznego przygotowania, z zarwodu 
inŜsnierem: przez pewien czas był wychowawcą grup dzieci.
W roku 1934 rozpoczął swoją pracę z dziećmi, najpierw w okresie wakacji z 
dziewczętami wykazuiąc**itrudności w przystosowaniu społecznym.
Kontnuowaniepracy wychowawczej w miesiącach zimowych zmusiło go do umieszsenia w
programie zagadaień kulturalnych i prac rękodzielniczych: z kolei pracował z 
chłopcami mającymi zaburzenia emocjonalne.
Przy interpretacji trudności uŜywał pojęć psychoanalitycznych, ale samym 
dzieciom nie wyjaśniał istoty ich zaburzeń.
W roku 1943 przeprowadził eksperymenty z 810 dziećmi.
Naslępnle zajmował się dorosłrmi pacjentami i stosował pychoanalizę w grupowej 
terapii doroełych.
ZałoŜył Ameriean Group Tberapy Associationi, wrdająee czasbpismo.
International Journal ofGzoup Psycbotherapr".
Obecnie jest konsultantem szpitala w dzielnicy Iłowego Jorku-Brooklynie.
Swoją technikę stosowaną wobec dzieci Slayson nazwał (1958) grupową terapią 
aktywności (cctititggroup therdpg) .
Zasadą jej jest umoŜliwienie spontanicznego przejawiania aktywności przez dzieci
w tolerującym tę aktywność środowisku.
Grupy te są utworzone z dzieci tej samej płci, mniej więcej w tym samym wieku.
Członkowie grupy są zgromadzeni w pomieszczeniu urządzonym jak warsztat, są w 
nim przesuwane stoły, farby, papiery i rozmaite materiały.

4-Psychoterapia...

Strona 148

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

337.

Spotkanie trwa 60-90 minut i w tym czasie dzieci ma ją całkowitą swobodę

działania: kaŜde moŜe robić, eachce, na czym chce, nie stawia im się Ŝadnego 
wspólnego celu.

Terapeuta nie ma w tej grupie Ŝadnej specjalnej roli, niczego nie 

zakazuje ani nie pochwala.

Jest.
S.
R.
Slavson.
obecny nie po to, Ŝeby ingerować w działanie dzieci, ale dlatego, Ŝeby 

pokazać, Ŝe są one akceptowane, niezaleŜnie od tego, co mówią czy robią.
Jest to środowisko miłości bez zastrzeŜeń i warunków, które ma stworzyć 
atmosferę sprzyjającą us-pokoleniu i wzmacnianiu Ego.
Analityczna terapia grupowa dla dorosłych-w rozumieniu Slaysona (1952, 1961, 
1964) -kieruje się analogicznymi zasadami, jak indywidualna psychoanaliza.
Stosaje się w niej swobodne skojarzenia, analizę reakcji werbalnych i 
niewerbalnych, analizę oporu i, nów, interpretację przeniesienia.
Jedynie podstawowa zasada, Ŝe człowiek moŜe mówić wszystko, co mu 338.

przyjdzie na myśl, nie moŜe być w pchli przestrzegana dlatego, Ŝe 

ograniczyłoby to czas wypowiedzi innych.

Sny powtarza się w obecności całej grupy.

Interpretuje je nie tylko terapeuta, ale cała grupa.
Model grdpowej terapii Slaysona jest w zasadzie mtrapersonalry, zwraca się do 
pojedynczego pacjenta.
Wśród terapeutów stosujących analityczną terapię grupową Slavson naleŜy do tych,
którzy dynamikę grupową uwaŜają za czynnik negatywny, przeszkadzający.
Stara się zapobiegać powstawaniu grupowych norm, wartości i celów.
KaŜdy pacjent osiąga katharsis i wgląd róŜnego stopnia dzięki swoim własnym 
wysiłkom i na swój własny sposób.
W grupie powinna występować jedynie nieznaczna spójność.
Pacjenci powinni zajmować się przede wszystkim własnymi problemami, a nie 
zadaniami grupy.
Nie są zatrudniani ani zorganizowani, nie otrzymują Ŝadnych poleceń.
JeŜeli w grupie powstanie łączność, grupowa moralność i jakieś reguły, 
to-zdaniem Slaysona-grupa traci znaczenie terapeutyczne: staje się grupą 
społeczną, a nie terapeutyczną.
Podobny pogląd na psychoanalizę grupową reprezentował w Ameryce A.
Wolt t (1949) i E.
Schwartz (Wolt, S-chwartz 1962) .
Odmienne poglądy głoszą czołowi angielscy przedstawiciele analizy grupowej S.
M.
Poulkes, R.
W.
Bion, M.
Ezriel i inni, którzy uwaŜają dynamikę grupowa za czynnik pozytywny dla procesu 
terapeutycznego.
S.
M.
Foulkes naleŜy do tych psychiatrów angielskich, którzy podczas li wojny 
światowej prowadzili praktykę terapeuł: 'czną wśród Ŝołnierzy chorych na ostrą 
nerwicę wojenną i stosowali u niob z duŜym powodzeniem terapię grupową.
Po wof@ewprowadzili tę metodę w klinlłach i w prrw-net 5 lGrceObecnieFoulkes 
(1968) pracuje w prywatnym ambulatorium grupowej terapii analitycznej w 
Londynie.
Wraz z sześcioma Kolegami stworzył on zespół roboczy, zajmujący się 
klasyfikacją.

339.

pacjentów skierowanych na lecenie do ambulatorium: po dwóch 

orientacyjnych rozmowach z indywidualnymi pacjentami przydziela się ich do 
właściwej grupy.
Foulkes (1960, 1964, Foulkes i Anthony, 1957) skłonny jest traktować zaburzenia 
emocjonalne jako wynik zaburzonych kontaktów interpersonalnych, nie akceptując 
ani freudowskiej teorii miłości-śmierci, ani interpretacji zachowania się w 

Strona 149

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

grupach-jako form instynktu stadnego: przypuszcza raczej, Ŝe grupa jest 
jednostką bardziej podstawową niŜ indywidualizm.
Jego 78-osobowe grupy spotykają się dwa razy na tydzień przez półtorej godziny, 
siedzą w kole, kaŜdy moŜe swa, bodnie mówić, co mu przyjdzie na myśl, przy czym 
nie*usi to być specjalnie inteligentne, ani nie musi dotykać tego, o czym była 
właśnie mowa.
Terapeuta pomaga członkom grupy znaleźć ukryty sens ich wypowiedzi, traktując je
jako ekwiwalent swobodnych skojarzeń.
Dyskretnie kieruje spontanicznymi nurtami ujawniającymi się w grupie, osłabia 
niektóre wypowiedzi, a podkreśla znaczenie innych.
Podczas gdy pacjenci powinni zajmować się tym, co dzieje się w grupie, terapeata
musi pozostać raczej ma uboczu.
Musi pozwolić, Ŝeby proces grupowy rozwinął się, Ŝeby wszyscy członkowie grupy 
uczestniczyli w nim aktywnie.
Interpretuje równieŜ reakcje przeniesienia, występujące w grupie, ale nie mające
tak decydującego znaczenia jak w terapii indywidualnej.
Grup*powinny składać się z 8 uczestników, 4 męŜczyzn i 4 kobiet.
Grupy są otwarte, to znaczy, Ŝe nowy członek przychodzi do grupy juŜ 
działającej: przy 2-3-letnim trwaniu terapii członkowie zmieniają się jednak 
powoli, grupa pracuje w tym samym składzie przynajmnie j rok.
Pacjenci nie powinni utrzymywać między sobą Ŝadnych kontaktów poza grupą, by nie
dopuścić do jakie 340.

S.
H Foulks.
gokolwiek przeniesienia poza seansami terapeutycznymi dawniej nabytych 

sposobów zachowania do aktualnej sytuacji, która symbolicznie zastępuje dawniej 
przeŜywaną sytuację ć.
RównieŜ terapeuta unika poza grupą kontaktów ze swoimi pacjentami.
Wymagania stawiane grupie formułuje Foulkes następująco: grupa ma umoŜliwić: a) 
swobodną i spontaniczną interakcję między członkami grupy: b) odtworzenie 
patogennego korflikta i jego konfrontacjcj.

8 W analizie reakcję taką uwaŜa się za przejaw zahamowanych impulsów, 

które w czasie terapii zostają wyzwolone: Jedną z form jest np.przeniesienie.
Poza ramami terapu mogłebrto doprowadzić do powstania nierealistycznych, 
erotycznyei lub konfliktowych związków między uczesnikarm grupy.

ZŜi.

z systemem wartości uznawanych w grupie: c) osiągnięcie dystansu i 

poddanie rewizji, błędnego koła procesu nerwicowego.
Analiza iransakscrinaZałoŜycielem tego iezcze nowego, lecz b@rdzo Aktywnego 
kierunku, reprezenlowanego przez Międzynarodowe Towarzystwo Analizy 
Trarsakcyjnei, jest Elrie Borne (l 9@-197 (1) psychiatra kalifornijski, 
prktrkuiący prrwalie w Carmelu nad Oceanem Spokojnym.
Brł on konsultantem I-erapii grupowej w kilku zakładach perchiatrrcznrch w Sań 
Francisco i wykładał na uniwersytecie kall (or@Jskln.
Jet auwrem podręcznika analizy transakcyjnej, podręmlka kra 5 ii grupowej (1966)
i besselleruGames People Plag 0960, który ukazał się w USA i od roku 1964 miał 
ponad 30 wrdań.
Znarrm 5 ropazatorem analizy transakcyjne) stał sie teŜ psychiatra T.
Harris z kelifordiskiegoSacramento dzięki ksiąŜce Pm 08, ynćre OK O 96?
) , IytułksiąŜki Harrisa-wyraŜa postawę Ŝyciową, do starej człowiek powinien 
dojść w toku analizy transakcyjnef.
Podstawową częścią terapii grupowej w analizie transakcyjnej jest opracowany 
przez Berne a wykład koncepcji stanów "Ja", rodzajów międzyludzkich transakcji i
gier.
Pacjenci stopniowo przyswajają sobie koncepcję jednocześnie teoretycznie z 
wykładu terapeuty i praktycznie przez zastosowanie jej do procesów 
dokonywającychsię w'grupie, a takŜe do swoich własnych problemów Ŝyciowych, 
które przedstawiają na posiedzeniach grupowych.
Według Berne a, ludzkie.
Ja"ma trzy róŜne stany.
Jednym z nich jest stan, w którym reprodukowane są wraŜenia, sposoby zachowania,
gesty, poglądy i postawy bezkrytycznie przejęte w dzieciństwie, głównie od 
rodziców.
Ten stan Berne nazywa po prostu, człowieczy Rodzic".
W stanie.
Rodzic"są zaznaczone wszystkie prawa i reguły, które dziecko słyszało z ust osób

Strona 150

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

dorosłych i obserwowało w ich Ŝyciu, od.
JeŜeli jesteś.

342.
grzeczny, zjesz wszystko, co jest na talerzu", poprzez.
Nigdy nie kłam", aŜ po.
Nikomu nie moŜna wierzyć'.

Drugi stan Berne nazwał.
Dziecko".
Stan.
Rodzic'jest pozostałością zewnętrznych wpływów wywiera.

E.
Berne.
nych w dzieciństwie.
Stan.

Dziecko"natomiast jest pozostałością wewnętrznych stanów duchowych człowieka w 
dzieciństwie, jego uczucia bezsilności i strachu, przewinień, protestu i 
radości, dąŜenia do przezwycięŜenia kompleksu mŜszości.
Podczas gdy stan.
Rodzic"zawiera przewaŜnie nakazy, zakazy i przepisy, stany nazwane.
Dziecko"mają głównie charakter uczuciowy.
Obok ujemnych cech związanych z reagowaniem bez kontroli rozumu stan.
Dziecko"wykazuje szereg pozytywnych cech: ciekawość, twórczość, spontaniczność i
nieskaŜoną zdolność przeŜywania, pragnie.

343.

nie, by wiedzieć, dotykać, badać.

To jest twoje-Dziecko"oznacza w terminologii Bernea: reagujesz tak jak 
reagowałeś, kiedy byłeś dzieckiem.
W trzecim stanie.
Ja"zwanym.
Dorosłym"przetwarza się i ocenia informacje na podstawie własnych doświadczeń i 
własnego rozumu.
RóŜni się on od stanu.
Rodzic", w którym wydaje się sąd na podstawie naśladownictwa, i od stanu.
Dziecko", w którym reaguje się na podstawie uczuć i nie potrafi się dostatecznie
róŜnicować.
Dorosły potrafi sobie uświadomić poszczególne stany.
Ja".
Potrafi dojrzeć róŜnice między Ŝyciem, które mu demonstrowano (.
Rodzic') , które sam przeŜywał (.
Dziecko') i które sam odkrył (.
Dorosły') .
Tak więc określenie.
To jest twój sDorosły-"znaczy w analizie transakcyjnej: , dokonałeś samodzielnie
obiektywnej oceny sytuacji i dochodzisz do wniosków, które nie są wynikiem ani 
uprzedzenia, ani niekontrolowanychuczuć''.
RozróŜnianie stanów.
Ja"ma-według Berne a zasadnicze znaczenie dla komunikacji między ludźmi, którą 
Berne nazywa transakcją.
Przebieg i rezultat transakcji zaleŜy od tego, który ze stanów.
Ja"jest u poszczególnych komunikujących się osób aktualnie czynny.
Transakcje mogą być równoległe i wzajemnie się uzupełniać, wtedy przewaŜnie 
wszystko jest w porządku.
Transakcje mogą teŜ być skrzyŜowane, a to z reguły jest źródłem przykrości.
Unaocznijmy sobie podstawowe typy transakcji na schematach i przykładach.
Przykładem prostej transakcji.
Dorosły-Dorosły" (schemat Id) jest rzeczowe pytanie i rzeczowa odpowiedź 
(Którego jest dzisiaj?
Dwudziestego piątego) .
Przykładem równoległej transakcji.
Rodzic-Rodzic"jest zdeterminiowana przesądami ogólna rozmowa typu: A-.
Dzisiejsza młodzieŜ nie ma szacunku do ni 344.

czego".
B-.

Mało tego, ale uwaŜają wszystko, co sie im daje, za coś oczywistego, za co nie 
muszą nikomu być wdzięczni" (schemat lb) .
Przykładem równoległej i ukośnej interakcji typu.

Strona 151

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Dziecko-Rodzic"jest następująca rozmowa między małŜonkami: M-.
Jakoś niedobrze się czuję, myślę Ŝe mam gorączkę".
Z-.
To połóŜ się do łóŜka.
Czy chcesz, Ŝebym ci zrobiła herbatę z cytryną?
Dziecko"w męŜu domaga się czułości i opieki, a Ŝona gotowa jest zaopiekować się 
nim po macierzyńsku (schemat I c) .
Transakcje skrzyŜowane wywołują natomiast przykrości.
Na przykład bodziec ma charakter "Dorosły"-"Dorosły", ale reakcja jest typu.
Rodzic-Dziecko"albo.
Dziecko-Rodzic".
MąŜ nie moŜe znaleźć spinek do mankietów i pyta: .
Nie wiesz, gdzie są moje spinki od koszuli?
"Jest to pytanie.
Dorosłego", domagające się informacji, a równoległa uzupełniająca odpowiedź 
brzmiałaby: .
W górnej prawej szufladzie", albo: .
Nie wiem, ale mogę ci pomóc szukać", albo: .
Nie wiem, ale teraz nie mam czasu pomóc ci szukać".
Wszystko to są proste odpowiedzi, dające pytającemu Ŝądane informacje (schemat 
Id) .
JeŜeli jednak Ŝona ma zły dzień i odpowie: , TAM GDZIE JS POŁOśYŁEŚ', jest to 
transakcja skrzyŜowana.
Impuls.

345.

był.

Dorosły", ale Ŝona odwróciła reakcję i zareagowała jak.
Rodzic"na.
Dziecko" (schemat 20.
Odwrotną reakcją skrzyŜowaną będzie np.
Ty ciągle czegoś chcesz ode mnie".
To.
Dziecko"w Ŝonie reaguje na.
Rodzica" (schemat Zb) .
W obu przypadkach problem, który był główną treścią pytania, pozostaje 
niewyjaśnionyi odsuwa się.
Transakcja moŜe być początkiem gry: , BO TY ZAWSZE JESTEŚ TAKA", albo gry: .
, ACH, TY ŁAJDAKUł.
Obok transakcji równoległych i skrzyŜowanych, w których impulsy są wyraźne, 
istnieją transakcje, Y zawierające oprócz wyraźnego impulsu jeszcze impuls 
dalszy, ukryty.
MąŜ mówi: , GDZIEŚ TY Z 3 NOWUWSADZIŁ-A OTWIERACZ DO KAPSLJ?
'Główny impuls jest.
Dorosły", poniewaŜ chodzi o informację o potrzebnym przedmiocie.
Ale jednocześnie jest tu ukryty komunikat innego rodzaju, który moŜe znaczyć.
Masz w domu bałagan", albo.
Kładź rzeczy na swoje miejsce".
To jest komunikat.
Rodzica"do.
Dziecka", który stwarza moŜliwość transakcji skrzyŜowanej.
Dalszy przebieg transakcji zaleŜy od tego, który impuls Ŝona wybierze sobie do 
odpowiedzi.
JeŜeli nie czuje się dotknięta powiedzeniem męŜa i jeŜeli chce, Ŝeby dalsza 
komunikacja rozwijała się bez dramaty cznych spięć, .

346.
mówi: .
Wsadziłam go obok widelców".

Odpowiedź pozostaje n'a poziomie.
Dorosłego", a jednocześnie zawiera informację, Ŝe uboczna uwaga o 
niedostatecznym porządku została zarejestrowana.
JeŜeli jednak w Ŝonie zostanie dotknięte.
Dziecko", jej odpowiedź będzie przede wszystkim dotyczyć słowa, wsadziła"i wtedy
odpowiedź jej moŜe wyglądać tak: , ŚLEPY JESTEŚ, CZY CO?
"I tu kończy się dyskusja o otwieraczu do kapli i transakcja przechodzi w 
dyskusję o porządku w domu, o ślepocie, inteligencji i moŜe się rozwinąć gra, 
którą Berne nazywa, WRZAWĄ".

Strona 152

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zrozumienie teorii transakcji jest warunkiem zrozumienia teorii, gier, w które 
ludzie wspólnie grają'.
Gra jest kolejnością nawiązujących do siebie ukrytych transakcji z określonymi 
pułapkami.
Prowadzi do przewidzianego finału z, wypłatą"i z końcowym, bierz daj".
Gry te w swej istocie są niehonorowe i większość z nich kończy się 
nieprzyjemnościami.
Berne przeana-.
lizował w swej ksiąŜce t (1964) ponad 30 gier, z których kilka przykładów podamy
tu w luźnym opracowaniu.
Gra, GDYBY CIEBIE NIE BYŁO"jest często rozgrywana między małŜonkami.
Pan A, uskarŜa się, Ŝe małŜeństwo i rodzina hamują rozwój jego zdolności i 
produktywności: czego to mógłby dokonać, gdyby nie musiał wciąŜ mieć na głowie 
kłopotów rodzinnych (Kiedy jednak Ŝona z dziećmi odejdzie od niego i zostanie 
nareszcie sarn, okazuje się, Ŝe nie zdziała nic więcej) .
Pani 8, uskarŜa się, Ŝe mąŜ tak ogranicza jej Ŝycie towarzyskie, Ŝe nawet nie 
nauczyła się tańczyć.
 (Kiedy jednak mąŜ za poradą psychiatry zapisze ją na lekcje tańca, okazuje się,
Ŝe jest zupełnie niezdolna w tym kierunku) .
Na poziomie widocznym człowiek protestuje zatem przeciwko skrępowaniu, 
wymaganiom czy innemu nie.

347.

poŜądanemu wpływowi swojego partnera.

Na poziomie ukrytym jednak rzeczywistość, przeciw której protestuje, pomaga 
zakrywać jego nieudolność, niechęć czy strach przed określoną sprawą.
Dzięki wspomnianemu ograniczaniu, które jest dla niego wygodne, moŜe mówić: 
"Gdyby ciebie nie było...
W tym zafałszowaniu rzeczywistości jest widoczny niehonorowy charakter gier.
Gra, ŚLEPY ZAUŁ-EK", znaczy, Ŝe pacjent jest zapędzony w sytuację, z której nie 
ma wyjścia.
Pani G.wie, Ŝe jej mąŜ chciałby iść do kina i Ŝe byłby rad, gdyby z nim poszła.
Ona nie ma na to ochoty, nie mówi tego jednak wprotą przeciwnie, sama proponuje,
Ŝeby iść do kina.
MąŜ zadowolony zgadza się.
W dalszej rozmowie pani G.wspomina o braku pieniędzy na dom i to w taki sposób, 
Ŝe mąŜ czuje się dotknięty.
Pan G.daje wyraz swemu rozdraŜnieniu.
Pani G.moŜe teraz oświadczyć, Ŝe ma dosyć jego chamstwa i Ŝe w tej sytuacji, 
oczywiście, nigdzie z nim nie pójdzie.
Pan G.idzie do kina sam i winę moŜe przypisać tylko sobie.
Grę tę z upodobaniem rozgrywa się wieczorem, przed połoŜeniem się spać lub w 
łóŜku, kiedy któreśz małŜonków chce się wykręcić od, obowiązków małŜeńskich".
Gra, PRZEIZ CIEBIE".
Pan D, pracuje, pisze, maluje, fotografuje, kreśli, naprawia wyłącznik albo 
autu, cokolwiek, ale bez powodzenia.
W trakcie tych jego nieudanych wysiłków wchodzi współpracownik, dziecko albo 
Ŝona, Ŝeby o coś zapytać.
W tym momencie pan D, robi kleks, apada mu pędzel, polewa wywoływaczem papier 
fotograficzny albo łamie jakąś część składową silnika, wskutek czego winę za 
niepowodzenie moŜe zrzucić na wchodzącego i pan D, moŜe zawołać: -.
Popatrz, co mi się stało.
To przez ciebie...
".Gra.
NIECH PANI SPRÓBUJE.
-TAK.
ALE...

348.
Gra ta jest często rozgrywana w towarzystwie, w grupach róŜnego rodzaju,

łącznie z grupami terapeutycznymi, i ma wiele wariantów.

E.

Ja jestem taka głupia, Ŝe nikt nie chce umówić się ze mną na randkę".
P.
Niech pani spróbuje czytać współczesną literaturę, Ŝeby pani miała o czym 
rozmawiać".
E.
Tak, ale ja nie mam czasu na czytanie".

Strona 153

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

G.
Niech pani spróbuje kupić sobie ładny, obeisę sweterek".
E.
-, Tak, ale nic ładnego nie moŜna dostać".
M.
Niech pani spróbuje chodzić częściej do fryzjera i ufarbuje sobie włosy".
E.
Tak, ale fryzjer to droga przyjemuność'.
W typowych przypadkach gra kończy się milczeniem i E, wygrywa.
Głrę moŜna przerwać pytaniem: .
To jest rzeczywiście trudny problem.
Co pani zamierza zrobić?
"Z bogatego repertuaru gier podamy Jeszcze małŜeńską grę, OZIĘBŁA śOINLA'.
MąŜ chciałby korzystać ze swoich praw małŜonka, ale Ŝona odmawia.
Po kllkakYotnych próbach Ŝona mówi męŜowi, Ŝe męŜczyźni to zwierzęta, Ŝe on lei 
w rz: czywistościnie kocha, alb-o Ŝe jej ile kocha 4 la niej saaei, interesuje 
go tylko seks.
MąŜ przez p-ewien czas przestaje nalegać, polem próbuje znowu-z lakim samym 
rezultatem.
Rezygnuje i nie podejmuje dalszych prób.
Po pewnym czasie Ŝona staje się milsza, chodzi po sypialni w negliŜu albo wota z
wanny, Ŝeby jej podał czysty ręcznik.
Po Jakimś czasie mąŜ zaczyna na te prowoXacje reagować i ponawia próby.
Znowu jest odepchnięlyi wtedy moŜe nastąpić gra, WRZAWA', zakończona trzaskaniem
drzwiami.
Wtedy mąŜ mówi sobie, Ŝe trzeba tę sprawę zakończyć i postanawia znaleźć ze swą 
Ŝoną jakieś modus titendi bez erotyki.
Mija pewien czas.
Znane manewry Ŝoiny z negliŜem i ręcznikiem są ignorowane.
Klógoś wieczoru Ŝona podchodzi do męŜa i całuje go.
MąŜ pamiętając o swoim postanowieniu, z początku nie reaguje, ale potem zaczyna 
myśleć, Ŝe moŜe Jednak Ŝona się zmieniła.
Jego początk-owe c-zdłościsą Drzrimorwane chętnie, więc staje się coraz 
śmiielszy.
Ale w krytycznym momencie Ŝona o 4 p 3 cha go i zaczyna płakać.
-, Widzisz, a nie mówiłam!
MęŜczyźni to zwierzęta.
Ja chciałam tylko uczucia, a ty zaraz musisz myśleć o sekstet.

349.

Następująca potem gra, WRZAWA"moŜe doprowadzić do tego, Ŝe małŜeństwo 

zacznie dzielić między sobie wspólny majątek.
Gra w rozumieniu Berne a nie jest formą zabawy mimo Ŝe gry opisane są bardzo 
dowcipnie.
Nazwy tej uŜywa się jako technicznego terminu dla opisu takiej interakcji między
ludźmi, która hamuje rozwój otwartego, intymnego i bezpiecznego kontaktu.
Berne, lań wynika z opisu, z upodobaniem uŜywa jako technicznych terminów dla 
nazwania poszczególnych gier charakterystycznych fraz z mowy potocznej.
Analiza gier jest zasadniczą częścią posiedzeń terapeutycznych i wraŜliwość 
Berne a, na komizm stereotypowo występujących sytuacji, klórej uczy i swoich 
pacjentów, pomaga im w osiągaięciu wglądu i zmianie.
W praktyce przewiduje się 30 grupowych posiedzeń, podczas których pacjent 
powinian osiągnąć zdolność ukształtowania swojego Ŝycia na podstawie własnego 
wyboru, bez determinującego wpływu przeszłości.
W początkowym, kontrakcie", umowie, pacjent zobowiązuje się nauczyć się 
terminologii analizy transakcyjnej i uŜywać jej do poznawania swoich codziennych
transakcji.
Po dydaktycznej części grupowej terapii Berne a (tablica jest uwaŜana za 
niezbędną część urządzenia pomieszczenia terapeutycznego) przechodzi się do 
praktycznego stosów anta teorii prrez wszystkich członków grupy wobec wszystkich
członków grupy.
Uczą się oni slosować koncepcję do tego, by wyrzec się swojego wadliwego, 
scenariusza"Ŝyciowego.
Ćwiczą się w, dorosłej"reakcji zamiast reakcji, dziecinnych"i, rodzicowych"uraz 
nawiązywaniu autentycznych, ufnych kontaktów, zamiast Ęl OT Trzeba dodać, Ŝe 
oprócz poŜądanej zazwyczaj, dojrzałej komunikacji nń poziomie.
Dorosły-Dorosły'w specjalnych okoliczniościach jest uzasadniona równieŜ.

Strona 154

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

350.
komunikacja na innym poziomie.

Byłoby z pewnością uproszczeniem, gdybyśmy zakładali na przykład, Ŝe w sytuacji 
kontaktu seksualnego występować będą transakcje polegające na wymianie 
racjonalnych, rzeczowych informacji.
Transakcje na poziomie.
Dziecka", stanowiące wyraz czystej emocjonalności i spontaniczności, są w takim 
wypadku znacznie bardziej adekwatne.
Analiza transakcyjna prowadzi zatem do tego, Ŝeby ludzie nie byli w sposób 
sztywny uzaleŜnieni od jednego słana Ego, lecz mogli, w zaleŜności od potrzeby, 
wybierać odpowiedni sposób kontaktowania się z otoczeniem.
Grupy spotkania (encoumer groups) Wraz z nurtem psychologii humanistycznej 
rozpowszechnił się w Stanach Zjednoczonych kierunek zwany encounter groups, 
oparty na działalności grupowej i przeŜyciach grupowych, który połączył się z 
rozwiniętym juŜ systemem, grupowego treningu wraŜliwości", początkowo 
nastawionym na ćwiczenie pracowników handlu i przemysłu w postępowaniu z ludźmi.
Kierunek encounter nie jest nastawiony na leczenie stwierdzanych zaburzeń, lecz 
chce słuŜyć przede wszystkim rozwojowi, wzmacnianiu indywidualnych wartości i 
wraŜliwości w kontaktach międzyludzkich, pobudzaniu samoaktualizacji i poczucia 
radości Ŝycia.
Paktem jest jednak, Ŝe wielu niewykrytych neurotyków wybiera grupy, 
spotkania"jako formę terapii Jednocześnie zasady encounter rzeczywiście 
zaczynają być coraz częściej stosowane w terapii grupowej.
Terapię opartą na zasadach encoui@er moŜnia zatem uwaŜać za swoistą formę 
terapii grupowej.
Ŝncounter znaczy spotkanie.
W określonym kontekście rozumie się przez to otwarty, intensywny i sil.

351.

Ryć.
13.
Spotkanie w grupie: kołysanie.
nie zabarwiony uczuciowo komtakt', oparty na aktualnie doznawanych 

uczuciach, w którym kaŜdy z uczestników rezygnuje z formialnych i wyuczonych 
konwencji i z otwartością oddaje się temu kontaktowi całą swoją istotą, bez 
hamulców i przeszkód-z przeŜy.

Y W podobnym znaczeniu uŜyy, a pojęcia encountcr Moreno w cytowanej 

wyŜej ksiąŜce Einladuną zu emer Begennunp wydarci w 1914 r.RĄQ.

wanien oraz werbalnym i niewerbalnym wyraŜaniem UCZQĆ.

Terapia oparta na koncepcji encounter jest terapią przeŜyciową, kładącą nacisk 
na emocjonalne składniki osobowości, na przeŜywanie i wyraŜanie uczuć, in i 
teraz".
Stosuje się przy tym gry i techniki częściowo juŜ znane, częściowo stale 
wynajdowane, które wzmacniają przeŜywanie i emocjonalność, konfrontacje i 
kontakt, zarówno werbalny, jak i niewerbalny z innymi ludźmi, z jednoczesnym 
zwróceniem uwagi na znaczenie dotyku i doznań dotykowych.
Z tego punktu widzenia moŜna by ją nazwać terapią kontaktową.
Drugim nurtem ruchu są tzw., grupy T" (T-od trening) czy, grupy treningu 
laboratoryjnego" (Bradford, Gibb i Benne, l 96 ś: Schein i Bennis, 1965, których
zadaniem jest ćwiczenie osób pracujących na kierowniczych stanowiskach w handlu 
i przemyśle w tym celu, aby rozszerzyć ich zdolności nawiązywania kontaktów z 
ludźmi.
Stosuje się wówczas zarówno rozmowy grapowe, bez z góry określonych tematów, jak
i zaplanowane czynności, które sprzyjają róŜnym rodzajom interakcji między 
członkami grupy, oraz pobudza się systematyczne i częte sprzęŜenia zwrame, 
połączone z analizą tego, co się właśnie dzieje, i jaki jest efekt tego.
Celem jet lepsze poznanie samego siebie, zrozumienie warunków funkcjonowania 
grupy i Interakcji w grupie oraz wyćwiczenie umiejętności rozumienia ludzi i 
postępowania z nimi.
Senritititg tmininp jest specjalną formą treningu laboratoryjnego, w którym 
ośrodkiem zainteresowania są problemy osobowościowe i międzyludzkie, 
postępowanie zaś nastawione jest na rozwój potencjalnych moŜliwości uczestników.
Nensitititgoznacza tu zdolność wraŜliwego reagowania na bodźce komunikacyjne.
W obu wypadkach chodzi o grupy złoŜone z 6-12.

za-Psychoterapia...
353.

Strona 155

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

osób, które zbierają się raz albo kilka razy na tydzień, przewaŜnie w 

okresie 3 tygodni, ale niekiedy w ciągu kilku miesięcy lub jednego 
"maratonu"weekendowego.

Egan (1970) rozróŜnia 4 podstawowe typy interakcji rozwijanych w czasie 

posiedzenia grupy: zrzucenie maski, słuchanie tego, co mówią inne osoby, 
podtrzymanie emocjonalne i konfrontacja.
Rozwiniemy tu szerzej uwagi śgana na temat poszczzgólnych typów interakcji, 
poniewaŜ nie tylko oddają one dobrze to, co siędzieje w grupach typu encounter, 
ale stanowią ciekawą inspirację dla terapii grupowej w ogóle.

Zrzucenie maski.

Zrzucenie naskikonwencji, szczere wyraŜenie siebie, ujawnienie swoich przeŜyć w 
ewnętrznyeh, podobne do psychicznego obnaŜenia, to podstawowy warunek przeŜycia 
grupowego.
Wymaga się, aby kaŜdy mówił o sobie zupełnie otwarcie i szczerze.
Przy tym ujawnienie siebie nie polega na podawaniu jakichś intymnych danych 
biograficznych, ale głównie na wyraŜeniu uczuć i wraŜeń doznawanych aktualnie 
oraz na określeniu stosumku do pozostałych osób.
KaŜdy powinien mówić otwarcie o swoich silnych kontaktach uczuciowych z innymi 
osobami.
JeŜeli jest na kogoś zły, nie powinien tego hamować, ale wyraźnie to okazać.
Nie znaczy to, Ŝe musi wywołać kłótnię czy konflikt, ale powinien raczej 
powiedzieć o swoim uczuciu, np: .
Jestem na ciebie zły, nie wiem dlaczego, moglibyśmy o tym porozmawiać".

\łuehanie tego, co mówią inne osoby.

Słuchanie innych znaczy uwaŜne uświadamianie sobie treści oświadczeń i uczuć 
mówiącego, które odzwierciedlają się w jego intonacji, mimice i gestach.
Słuchanie znaczy teŜ uświa.

354.
damianie sobie uczuć, jakie wywołują w nas wypowiedzi innych i 

odróŜnienie swoich własnych nastawień.
Podtrzymanie emocjonalne.
Egan dzieli je na podtrzymanie poprzedzające szczere wyraŜenie siebie, dzięki 
któremu wytwarza się odpowiednią atmosferę i na podtrzymanie następcze, dzięki 
któremu ujawnione zachowanie zostaje wzmocnione.
Aby mogło dokonać się szczere wyraŜenie siebie grupa musi najpierw zapewnić 
atmosferę bezpieczeństwa, w której pacjent ośmieli się mówić o sobie bez obawy, 
Ŝe będzie niezrozumianyi odepchnięty.
Podtrzymaniem jest okazywanie szacunku i akceptacji.
Akceptuję cię dlatego, Ŝe jesteś.
Akceptowanie nie musi oznaczać zgody na wszystko, co robi inna, sobą, moŜe być 
tylko wyraŜeniem uczucia solidarności z losem człowieka, oznaczającym, Ŝe 
człowiek nie jest wolny od omyłek i błędów.
Ofiarowuje się w ten sposób zainteresowanie, zrozumienie, pozostawiając swoboda 
istnienia i wyboru.
Podtrzymanie następcze umacnia właściwy sposób porozumiewania się.
Z chwilą, gdy jednotka przejawiła właściwe zachowanie, pozostali członkowie 
powinni to pozytywnie skomentować.
JeŜeli np.ktoś mówi otwarcie o sobie, grupa powinna wyrazić słowami, Ŝe to 
docenia, i jednocześnie zaraz zareagować na treść jego wypowiedzi.
Ecan podaje przykłady hamującego działania nleóostatecznegoczy niewłaściwie 
przejawionego podtrzymania.
Jednym z hamujących czynników jest długie milczenie, które moŜe być w grupie 
przejawem zakłopotania tej członków przy konfronśgfiz dramatycznymi roblemanl 
innych, ale reŜ łeobę, która się zwierza innym, moŜe być awaŜane za brak 
zainteresawadaz ich strony.
Na przykład, młody człowiek zwierzył się w grupie ze swoich długo ukrywanych 
uczuć i problemów, a kiedy skończył, oczekiwał od słueb-Jącrch reakcji typu 
sprzęŜenia, zwrotnego.
Nie doczekał się Jednak od słuchaczy.

355.

Ŝadnej bezpośredaietj odpowiedzi, wszyscy starali się unBnąAzabierania 

głosu i wrraŜeOia swoich mrśli, pa!r-311 w ziemię lub w bok.
Młoty człowiek poczuł się opuszczony: wydawało mu się, Ŝe popełnił błąd mówiąc o
sabie.
Mało pomocne są równieŜ tanie frazesy w rodzaju: .

Strona 156

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Potrafię cię zrozumieć", albo: .
To musało być straszne", albo teŜ nieustanne, bezprzedmiotowe wypytrwarde, które
Zgań nazywa, syndromem św.
Szczapeaa", poniewaŜ święty ten zmarł pod gradem strzał, którymi zasypali go 
jego dręczyciele.
Ktoś z grupy opowiada swoją historię i oczekuje pomocy.
Członkowie grupy zaczynają stawiać prtanla, które powi@y brć przejawem ich 
zainteresowania: .
Jak się czujesz?
Kiedy się to stało?
Jak długo to trwało?
Jak to wygląda teraz?
Tego rodzaju pytania utrzymu ją ofiarę w przekonaniu, Ŝe poŜalcie w centrum 
uwagi grupy.
Z początku nie orientuje się, Ŝe Jest to gra i stara się odpowiadać.
Potem zaczyna odczuwać, Ŝe to, co się dziele, jest jąkać mało waŜne, ale waąi 
Jsace odpómada: dręczyciele jednak nie ustają w atakowaniu strzałami i robią to 
tak długo, aŜ interakcja zamiera.
Niewłaściwą pro-cą jest teŜ..-amArylanizm"kiedy temu, kto zwierzył się ze swoich
problemów i ze swojego poczucia winy, wszyscy tłumaczą, Ŝe właśc'wie sam jest 
niewinną ofiarą pochwalają jego pestce-rwanie, którego nawet on sarn nie 
poemala: starają się w ten sposób smarrańskl usunąć jego ból, chociaŜ właś-aie 
ten ból moŜe być dla tego indrwidulneBrezwai u poćrecmKoncepcja"spotkania"nie 
zakłada tłumienia uczuć, lecz przeciwnie, ich uzewnętrznianie.
RównieŜ współczucie naleŜy okazywać jak najbardziej Ŝywo, nie tylko za pomocą 
słów, ale głównie za pomocą kontaktu fizycsnego-pogłaskanie, uścisk ręki, 
objęcie za ramiona.
W grupach typu encounter często zdarza się, Ŝe sytuacje silnego napięcia 
emocjonalnego wywołują płacz.
Konfrontacja.
Do konfrontacji dochodzi wtedy, kiedy jedna osoba umyślnie albo nieumyślnie 
zrobi coś, co zrmusza inną osobę, Ŝeby się zastanowiła, zbadała albo zmieniła 
niektóre formy swego zachowania.

356.
Najczęściej dokonuje się konfrontacja w formie krytyki zachowania innej 

osoby.
Odbijają się w nie) uprzedzenia i zniekształcenia poglądu strooy krytykującej, 
która ocenia sprawę ze swego puol+tu widzenia.
Jej eao-cje są prawdziwe, ale nie muszą być koniecznie realistyczne.
MoŜe odczuwać złość wobec kogoś, kto jej w rzeczywistości nie sprowokował.
Motywem krytyki w grupie nie zawsze musi być chęć pomocy, równie dobrze moŜe to 
być znuŜenie, potrzeba dominacji, chęć zemsty za coś albo uniknięcia omawiania 
własnej problematyki.
Konfrontacja jest waŜną zmienną w rozwoju grupy, ale moŜe teŜ przekształcić się 
w atmosferę wywołującą tendencją do ucieczki z grupy, którą członkowie określają
słowami: .
Nie muszę chodzić na spotkania grupy, Ŝeby móc wymyślać innym albo dawać okazję 
do tego, Ŝeby mnie wymyślano".
W kaŜdej kr: twe, nawal dokonywanej w a-Jleszei intencji, są pewne elementy 
pogróŜki i kary, tak Ŝe krrtrkowanymoŜe w rezultacie reagować na nią negatrwnle 
Naóczstsząreakcją są róŜne formy obrony (.
Mola rolzlna zawsze brłataka", .
Jetem taki trlko w') i kooirlaku 1, 1: teŜ niewiele o sobie powiedziałeś') .
Krytyka test najskuteczniejsza w atmosferze akceptowania i empatii.
JeŜeli ma dać pozytywne rezultatr, trzeba ją dostsować do kontaktu między 
krytykującym a krrtrkowanrm (, ile ten kontakt wrirzrma') i do aktualnego 
psychicznego stanu osoby krytykowanej.
JeŜeli krytykowany@czuwa niepokój, potrzebne Jet raczej dodaw-nie otuchy 
mŜkr****a.
Dopiero wtedy, kiedy uczestnicy osiągną w grupie znaczny stopień wzajemnej 
szczerości, zaufania i pomocy, mogą następować i dawać pozytywne rezultaty nawet
bardzo ostre K onfront ac te.
PoniewaŜ celem konfrontacji jest rozwój jednostki, a nie, obnaŜenie"jej błędów, 
nie miałoby sensu, gdyby aczesmicy tylko krytykowali się wzajemnie, a nie 
docemiali przy tym swoich cech pozytywnych.
Grupy powinny być miejscem, gdzie się przeŜywa swój raz.

357.

Strona 157

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

woj, a nie miejscem, gdzie człowiek zwierza się przed pozostałymi 

uczestnikami dlatego, Ŝeby być zdeptaDyDl.
Uczestniczenie w wyŜej opisanych interakcjach nie jest łatwe.
Dlatego zebrani dość często stosują unik bądź w formie milczenia, bądź 
zajmowania się byle czym albo nawet skierowania rozmowy na innych.
Egan uwaŜa za formę uniku stosowanego przez grupę nawet rozmowę o problemach 
jednostki.
Stopień uczestnictwa w grupie oznacza raczej powierzanie grupie siebie niŜ 
powierzanie swoich osobistych problemów.
JeŜeli ktoś mówi o sobie w kategoriach swoich problemów, łudzi się fałszywą 
nadzieją, Ŝe gdy rozwiąŜe problemy, wszystko będzie w porządku.
Niestety kraina rozwiązanych prablemów nazywa się Utopią.
Rogers (1967, 19701, określa grupę spotkania jako grupę, w której panuje duŜa 
swoboda, małe zaprogramowanie, w której jednostka stopniowo zaczyna się czuć na 
tyle bezpiecznie, Ŝe przestaje się bronić i udawać, i na podłoŜu swoich 
prawdziwych uczuć nawiązuje bezpośredni kontakt z pozostałymi członkami grupy.
Uczy się lepiej rozumieć siebie i swój stosunek do innych ludzi, zmienia swoją 
postawę i sposób zachowania, i w swym codziennym Ŝyciu ustosunkowuje się coraz 
bardziej pozytywnie do otoczenia.
Na początku istnienia takiej grupy pojawia się, chodzenie wokół gorącej kaszy", 
pełne zakłopotania milczenie albo paplanie o niczym i niechęć do powierzania 
swoich osobistych spraw grapie, nawet jeśli ktoś zacznie to robić.
Wbrew ambiwalencji-jeśli chodzi o zaufanie do grupy-ta niechęć bywa zastąpiona 
opisywaniem własnych przeŜyć w przeszłości.
Członkowie grupy są juŜ bardziej subiektywni, ale jeszcze nie w kierunku, który 
uwaŜa się za poŜądany, mianowicie opowiadania.

358.
o uczuciach, tu i teraz", a nie, wtedy i tam".

Pierw-szą jaskółką, tu i teraz"jest uzewnętrznianie negatywnych uczuć.
Rogers przypuszcza, Ŝe w-ten sposób członkowie grupy próbują, czy rzeczywiście 
mogą czuć się bezpiecznie w grupie, czy nie będą jakoś ukarani za szczere 
okazanie negatywnego stosunku wobec któregoś uczestnika grupy.
JeŜeli osobie kierującej udało się wytworzyć atmosferę zaufania i szczerości, 
członkowie grupy zaczynają coraz częściej mówić o waŜnych dla nich sprawach, o 
swoich bezpośrednich uczuciach i wraŜeniach i stopniowo powstaje atmosfera 
jednocząca, w której kaŜdy uczestnik jest w pełni akceptowany i sam siebie takŜe
w pełni ąkceptuje, przy czym uświadamia sobie swoje rzeczywiste właściwości.
Zburzenie fasad, potrzeba i uzyskanie indywidualnego sprzęŜenia zwrotnego, 
konfrontacje, wzajemna pomoc i pozytywny stosunek emocjonalny-to dalsze procesy 
grupowe, które umoŜliwiają tzw.basie encounter, tzn.głęboki i bliski kontakt, 
oparty nie tylko na pomocy innego człowieka, ale i na wczuwaniu się w jego 
osobowość, a przede wszystkim na głębokim współprzeŜywaniujego radości i 
smutków.
W tak funkcjo palącej grupie jednostki wypowiadają się-spontanicznie i bez 
zahamowań.
S-chutz (1966) oraz Lewis i Streifeld (1970) opublikowali podręczniki technik 
pomocniczych, które uzyskały w grupach spotkania duŜą popularność.
Techniki te zmierzają do tego, aby skłonić członków grupy takŜe do działania, a 
nie tylko do mówienia.
Sarno mówienie jest potrzebne dla intelektualnego porozumienia, ale nie do 
przeŜywania.
Techniki mają pobudzać do przeŜywania i uświadomienia sobie samego siebie, co 
moŜna potem wyrazić słownie.
Świadomość samego siebie składa się, według Schutza, z elementów fizycznych, 
psychicznych i społecznych.
Przy uświadamianiu.

359.

elementów fizycznych, kaŜdy nastawia się na skoncentrowane przeŜywanie 

odczuć swego ciała.
Uświadamianie psychiczne polega na rozszerzaniu i intensyfikowaniu doznań 
zmysłowych i uświadamianiu sobie własnych emocji.
Społeczne samouświadamianie dotyczy kontaktów z ludźmi.
Podajemy dla ilustracji niektóre techniki.
Uczestnik grupy bije pięściami w tapczan albo w poduszkę i wyobraŜa sobie 
agresję w stosunku do kogoś.

Strona 158

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

JeŜeli ta agreja jet stkierowana na kogoś z grupy, ten kłoś trzyma poduszkę 
przed sobą.
-Osobnik uświadamia sobie, jak czuje pozycję ciała, kiedy słuuha kogoś: 
naśladuje pozycję ciała swego sąsiada: zamienia się z sąsiadem i przeŜywa jak to
jest, być tym drugim".
-Dwie osoby stają plecami do siebie i poruszają plecami.
-Gra oparta na fantazji.
Czym bym był, gdybyrnbył..., w której naleŜy uchwycić charakterystyc*zne cechy 
obreślonej osoby za pomocą analogii (czym bym był, gdybyrnbył: owocem.
Jedzeniem, ziemią, sprzglem, okresem w historii, zwierzęciem, rośliną, środkiem 
komunikacji itp) .
rozumiewanie się bez słów dwóch oso-b albo całej grupy: Cała grupa siedzi na 
bodłodze, cła-no sQocaona obok siebie i wszyscy członkowie zamknąwszy oczy 
obmacują dłóńmi przestrzeń przed sobą.
-Przedostanie się jednego osobnika do zamkniętego koła, alba na 
odwrót-wydostanie się z tego koła, -spotkanie bez słów dwóch członików grupy na 
środku pomieszczenia: Jeden przyciska drugiago za ramiona w dół do ziemi a drugi
usiłuje poddać się.
-WyraŜanie milcząco sympatii dla osobnika, który stoi w środku koła z 
zamkniętymi oczami.
-Kołysanie: grupa delikatnie podnosi Jednego z uczestników i w pozycji poziomej 
cicho i lekko go kołysze wszyscy pochylają się ku niemu, w końcu ostroŜnie kładą
go na podłodze.
Gunther (1968) w swej bogato udokumentowanej fotografiami ksiąŜce podaje szereg 
ćwiczeń dla, zmysłowego rozbvdzema", polegających głównie na przeŜywaniu odczuć 
własnego ciała, dotykaniu siebie i innych ludzi oraz na innych doznaniach 
dotykowych.
Ćwiczenia obejmujące poklepywanie, postukiwanie i inne pieszczotliwe dotknięcia 
rąk, twarzy, pleców i in.

360.
rych części ciała, wydawanie dźwięków, poruszanie kończynami, ich 

aapręŜenie, podnoszenie, rozluźnienie mięśni, najpierw kaŜdy członek grupy 
wykonuje sam, potem parami i w końcu wspólnie cała grupa.
ChociaŜ zwolennicy encounter podkreślają, Ŝe ćwiczenia dotykowe mają doprowadzić
do wytrenowania zdolności poddawania się przeŜyciom dotykowym jako czemuś 
naturalnemu, bez jakiegokolwiek erotycznego podtekstu, pozstaje jednak faktem, 
Ŝe niektóre formy dotknięć w parach mogą być seksualnie pobudzające, a zatem 
niewskazane w terapii grupowej.
System eneounter, kładący nacisk na autentyczność emocjonalność i obecność, 
wnosi do psychoterapii szereg inspirujących myśli, nowych spojrzeń na dynamikę 
grupy oraz szereg poŜytecznych technik.
W swoich ekstremistycznych formach staje się jednak nazbyt 
antyintelektualistycznyi hedonistyczny i, zamiast jednych konwencji, które 
zwalcza w imię autentyczności, wytwarza inne stereotypy i klisze, które 
przyniosły mu obraźliwą nazwę grup dotykowo-łaskotkowyeh (touehgjeelg groupW.
W swej umiarkowanej formie system ten moŜe być jednak skutecznym dla nerwicowców
i osób zdrowycńćwiczeniem w rozumieniu siebie i innych, a takŜe pomaca w 
treningu dla terapeutów grupowych.
lleberman, Yelom i MJes bo 4 dJi analizie pozrtrwneczynniki działające w grupach
typu encounter, uwzględniając Jednocześnie krytyczne głosy wskazujące na 
psychiczne szkody ponoszone przez uczestnika-w takioh gruD.
Ich obszerna monografia Encounter groups, first fccts (1973) stanowi 
naukową@elizę proesu spotkania grupowego.
Inne kierunki i zdobycze poznawcze W ostatnim dziesięcioleciu prawie kaŜda 
większa szkoła próbowała zastoować swoją metodę do grupowego leczenia ludzi.

361.

Szkoła Adlerd była-w pewnym stopniu przodującą, poniewaŜ system grupowy 

jest bardzo bliski jej koncepcji.
Adler uwaŜał człowieka przede wszystkim za istotę społeczną, w teorii motywacji 
na pierwszym miejscu stawiał potrzeby społeczne (potrzebę przynaleŜności do 
czegoś, potrzebę wykazania się) .
Metodologię i interpretację adlerowskiej terapii grupowej opracował głównie 
Dreikurs O 9@) .
UwaŜa en grupę za środowisko idealne dla wyjaśnienia rzeczywistej istoty 
konflktów i nieprzystosowania oraz dla korektywnego doświadczenia.
W grupie moŜna łatwiej przeprowadzić wymaganą przez adlerowską psychoterapię 

Strona 159

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

analizę, stylu Ŝycia"i utrwalić pogląd pacjenta na jego cele.
Oczywiście, szkoła adlerowska nie uwaŜa, wglądu"za warunek przystosowania.
Istotniejsza jest zmiana stylu Ŝycia i zasadniczego stosunku do Ŝycia: moŜna to 
osiągnąć bez wglądu, za pomocą stymulacji społecznej, dzięki której człowiek 
odkrywa niewłaściwość przyjętej poprzednio hierarchii wartości.
Dodawanie odwagi, które w metodzie adlerowskiej jest podstawową częścią 
procedury korektywnej, w grupie potęguje się.
Kierunek topologiczny wywodzi się z teorii pola stworzonej przez psychologa 
postaci Kurta Lewra.
Reprezentantem tego kierunku jest głównie G.
R.
Bach (1954, 1957) z Instytutu Terapii Grupowej w Los Angeles w Kalifornii.
Lewin podkreślał, Ŝe poczucie przynaleŜności do grupy jest centralną cechą 
kaŜdej indywidualnej struktury.
W szeregu eksperymentów uzasadniał zaleŜność celowych dąŜeń jednostki od 
nastawienia grupy.
Stwierdził, Ŝe moŜna zmieniać osobowość jednostki za pomocą wpływów grupy: z 
chwilą zmiany celów grupy zmienia się teŜ u jej członków nastawienie na cel.
Bach przypuszcza, Ŝe mała grupa zbierająca się wielokrotnie charakteryzuje się 
pewną określoną siłą terapeutyczną, która ma związek ze.

362.
G.
R.

Bach spontaniczną samoregulacją i samoobroną grupy.
Członkowie grupy mają tendencję do utrzymania grupy przy Ŝyciu.
Niebezpieczeństwo dla grupy tkwi w dystansie społecznym.
PoniewaŜ neurotycy przy dłuŜszej znajomości okazują się niezbyt atrakcyjni czej 
uciąŜliwi i wywołują napięcie interpersonalne, ich grupie terapeutycznej stale 
grozi likwidacja.
Dla jednostki jednak wyleczenie z nerwicy jet tak waŜne, Ŝe chce zachować środek
terapeutyczny (w tym wypadku grupę) .
Wynika z tego tendencja do nieprzeciąŜaniagrupy zbyt wielkim napięciem.
To zaś moŜna uwaŜać za pierwszy krok do poznania destrukcyjnego wpływu 
zachowania psychopatycznego i do kształtowania bardziej dojrzałych postaw 
społecznych.
W rozwoju grupy Bach wyodrębnia szereg faz od fazy sprawdzania 
interpersonalnego, niepewności i zaleŜności od prowadzącego grupę, poprzez 
regresję, aŜ po świadomą spójność i skoordynowaną aktywność.
G.
R.
Bach urodził się w 1914 r.na Litwie, doktorat z filozofii uzyskał na 
Uhiwersrtecie Iowa w USA.
Jest załoŜy 363.

eielem i kierownikiem prywatnego zakładu psychoterapii grupowej, 

najpierw w Beverly Hills, obecnie w L-os Angeles, gdzie gpracuje z małą grMOą 
wsbółpraeowłików: poświęcił się specjalnie procesom gruwwrrn i boradnlclwu 
małŜeńskiemu.
Interesuje się technikami trpu encoun (er: był członkiem pierwszego zespołu w 
Esalen.
W latach sześćdziesiątych opracował wspólnie z P.
Stolicom Jshaikę maratonu terapeutycznego, mającego na celu prz: spieszełie 
interakcji grupowej i przełamanie oporów Naisał plonleską pracę In (enrte mrovp 
psgehothercm (19541.
Stopniowo slderoweł swoje zainleresowantana problematrkę agresywności u ludzi i 
jej konstruktywnego opanowywania.
Opracował szereg pomocniczych technik dla pey eh otarapii grupowej.
Bach podkreśla rolę agresywności jako waŜnej tendencji zachowania się ludzi i 
broni swego stanowiska twierdząc, Ŝe ludzie nie powinni hamować swoich tendencji
agresywnych, lecz-przeciwnie-wykorzystywać je w konstruktywnych działaniach.
Opracował w tym celu zasady i szereg technik roboczych.
Sam o sobie mówi, Ŝe dokonał dla agresywnych uczuć i tendencji tego, co FYeud 
dla tendencji seksualnych.
W ksiąŜce o twórczej agresji (Bach, Goldberg 1974) krytykuje styl Ŝycia 
tzw.miłego człowieka, który wciąŜ się uśmiecha i na nikogo nie złości.
Z jednej strony jego nieujawniane i nieomówione uczucia agresywne łatwo 
zmieniają się w symptomy neurotyczne i psychosomatyczne albo przejawiają się 

Strona 160

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nagłym, nieadekwatnym gwałtownym zachowaniem.
Z drugiej strony swym zachowaniem uniemoŜliwia on odreagowanie agresji swoim 
bliskim i wystąpienie jawnego sprzęŜenia zwrotnego.
JeŜeli uczucia agresji są bezpośrednio ujawnione, moŜna z nimi coś zrobić.
JeŜeli są hamowane i ukryte za miłym uśmiechem, nie moŜna się z nimi jawnie 
rozprawiać.
Aatorzy lapidarnie określają to stwierdzeniem: .
JeŜeli ktoś kopnie złego psa sąsiada, jest nmiej prawdopodobne, Ŝe go w nocy po.

364.
tajemnie otruje".

Agresja-w ujęciu tych autorów obejmuje bezpośrednie wyraŜanie złości i 
wściekłości, otwartą komunikację z ujawnieniem konfliktów i zdolność 
powiedzenia, nie"z taką samą otwartością i pewnością jak, tak".
Jako alternatywę odrzuconego wzorca, miłego człowieka"automy proponają tzw.Ŝycie
konstruktywne z agresją i szeregiem tzw.rytuałów.
Jednym z nich Jest wzajemne bicie się partnerów, którzy czują do siebie złość.
SłuŜą do tego, pałki"-długie, wypchane miękkim materiałem, umoŜliwiające 
szerokie zamachnięcie, ale nie groŜące Ŝadnym niebezpieczeństwem.
Przy innej technice słuchający musi tak długo powtarzać argumenty przeciwnika, 
aŜ przeciwnik nabierze przekonania, Ŝe zostały właściwie zrozumiane (Bach, 
Bernhard 19711.
Szczególnie interesujące jest postępowanie opracowane dla terapii konfliktów 
małŜeńskich, tzw.technika walki honorowej (Bach, Wyden, l 969) , stosowana przez
Bacha w grupach, składających się z 4-5 par małŜeńskich.
Bach wychodzi z załoŜenia, Ŝe agresywne uczucia w małŜeństwie są nieuniknione: a
ich wentylacja niezbędna oraz Ŝe unikanie regularnej i otwartej walki doprowadzi
do kryzysu w małŜeństwie.
Stara się on nauczyć małŜonków takich form wzajemnej walki, które nie byłyby 
bolesne i odstręczające, lecz konstruktywne, podtrzymujące wzajemną otwartość i 
intymność.
Standardowe ćwiczenia walki składają się z 13 czterogodzinnych posiedzeń, 
prowadzonych raz na ty dzień.
Pary demonstrują swoją walkę przed grupą i jako ćwiczenie domowe nagrywają swoje
utarczki na taśmie magnetofonowej i przynoszą na posiedzenie Walka jest 
anXzowana i oceniana przez samych małŜonków, terapeutę i pozostałych członków 
grupy z uwzględnieniem jej stylu i wyniku.
W stylu ocenia się na 365.

ł.

przykład realizm, konkretność, otwartość, honorowość, odpowiedzialność, 

poczucie humoru, zwracanie uwagi na sprzęŜenie zwrotne.
Pozytywnym wynikiem nie jest zwycięstwo jednego i poraŜka drugiego partnera, 
lecz rozwiązanie spornego problemu lub osiągnięcie lepszego zrozumienia.
Przed rozpoczęciem "walk domowych"zalecane jest uzgodnienie terminu i miejsca 
(wstępem są na ogół wypowiedzi w rodzaju-.
I (o, co masz na wątrobie'albo.
Muszę się z tobą rozprawić') .
Porachunki naleŜy załatwiać jak najprędzej.
Największy nacisk kładzie się na honorowe prowadzenie walki.
Za niehonorowe uwaŜa się wyciąganie starych spraw, które nie mają nic wspólnego 
z obecną walką oraz atakowanie wraŜliwych stron partnera nie mających nic 
wspólnego z obecnymi problemami (są to wszystkie zachowania nie jcir polegające 
na przykład na wypominaniu wielkości członka, za małych piersi, zbyt niskich 
zarobków czy ojca alkoholika) .
Ćwiczy się umiejętność słuchania, nawet w zapale walki, argumemtówprzeciwnika.
Na oddziale psychoterapeutycznym w KromieryŜu ćwiczymy opracowaną wersję tej 
metody pod nazwą, konstruktywny spór"z zastosowaniem uproszczonego formularza do
stawiania ocen zastyli wyniki sporu (Kratochyil, l 974 c) .
Przedstawiciele eklektycznego kierunku psychoterapii grupowej nastawieni są na 
zapoŜyczanie z róŜnych kierunków i szkół skutecznych sposobów postępowania.
Naukowa, twórcza forma tego kierunku jest reprezentowana przez 1.
D.
Yaloma.
Autor ten bada i ocenia postępy róŜnych grup terapeutycznych, ustala rolę 
róŜnych czynników obecnych w róŜnych formach terapii, dokonuje racjonalnego 
doboru róŜnych metod i w ten sposób tworzy własny sposób postępowania.
W swej koncepcji duŜy nacisk kładzie na grupową interakcję, tu i teraz".

Strona 161

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

366.

1.
D.

Yalom uzyskał doktorat medycyny na VriwersytecieBostońsbim.
Obecnie Jest docentem psychiatrii na wydziale medycznym Uniwersytetu 
Stanfordzkiego.
DuŜą uwagę poświęcił szkołom dynamicznym i metodzie Rogesa oraz terapii 
behawioralne) .
Od szeregu lat prowadzi i bada zarówno grupy te.

T.
D.
Yalorn.
rap-eutrcne, tak i treningowe T-grupy dla psychiatrów i psychologów.

Korzrsta z osiągtięć terapii typu encounter, prowadzi srtematyczne badania nad 
procesami zachodzącymi w grupie psychoterapeutycznej.
Opublikował m.in.ksiąŜkę The theorg and practice of group psgchotherapu (Iło 115
araz ucąstnlcrł w szeroko zakrojonych badaniach nad pozytrwmymii negatywnymi 
skutkami róŜnych form terapii enceunłer (Yalom, Lieberman, 1971: Lieberman, 
Yalem, Miles, 1910.
Według Yaloma (l 975) , podstawowymi czynnikami decydującymi o skuteczności 
terapii grupowej są: 1) dostarczanie informacji, 2) wzbudzanie nadziei, 3) 
poczucie przynaleŜności do grupy, 4) altruizm, 5) korektywna rekapitulacja 
sytuacji w pierwotnej rodzinie 6) sprzęŜenie zwrotne, 7) zachowania naśladowcze.

367.

8) uczenie się interpersonalne, 9) wpływ spójności grupy i W katharsis.

W praktyce Yalom poświęca więcej uwagi temu, co się dzieje w grupie, i 
moŜliwościom wykorzystania procesów grupowych w celu poznania oraz korekty 
wadliwych interpersonalnych wzorców zachowania, niŜ systematycznemu badaniu 
przeszłości pacjentów.
Jego zdaniem terapeuta grupowy powinien występować w dwóch rolach: po 
pierwsze-jako ekspert techniczny, który tworzy grupę i stosuje-zaleŜnie od 
potrzeb-szereg technik stymulujących działanie grupy, zapewniających temu 
działaniu określone znaczenie i prowadzących do wglądu: po drugie-jako wzorzec, 
który sam autentycznie uczestniczy w działalności grupy, nie zachowuje się jak 
ktoś nieomylny i słuŜy za model otwartości i szczerości, nie absorbując jednak 
innych swymi problemami.
Yalom tworzy grupy przewaŜnie siedmioosobowe.
Zaleca tryb postępowania, który powinien przygotować pacjentów do psychoterapii 
grupowej (Yalom, l 967) , śledzi stadia forniowania się zamkniętych grup-od 
wstępnej orientacji, niepewnych prób uczestnictwa i szukania sensu lego, co się 
dzieje w grupie, przez stadium konfliktu i buntu aŜ po stadium spójności grupy.
Siedzi rozwój podgrup.
Grupa na poszczególnych posiedzeniach zajmuje się treścią wypowiedzi swoich 
członków, interakcjami i procesami rozwoju grupy.
Terapeuta przekazuje komentarz o pro-cesje z uwzględnieniem metakomunikacyjnych 
aspektów interakcji.
Komantarz powinien mieć w miarę moŜności formę, która osłabia obronę: terapeuta 
opisuje na przykład problemy grupy i jej członków jako swój własny problem.
Yalom poświęca duŜo uwagi pacjentom stwarzającym w grupie problemy i trudne 
sytuacje.
Interesuje 368.

się takŜe stoswaniem róŜnych pomocniczych technik dla podtrzymania i 

przyspieszenia interakcji.
Zwłaszcza duŜe znaczenie przypisuje spójności grupy, traktując ją jako zjawisko 
analogiczne do związku terapeutycznego w terapii indywidualnej.
Psychoterapia psychoz stanowi powaŜną dziedzinę psychoterapii grupowej.
Battegay (l 963) , pracujący w Bazylei, szczegółowo opisał p-ostępowanie psyche 
terapeutyczne w 20-25-osobowych grupach, znajdujących się w zamkniętych 
oddaiałach.
Za wstęp do dyskusji i interakcji słuŜy mu czytanie bajek.
Od terapeuty wymaga, aby nie postępował dyrektywnie i mógł słuŜyć za obiekt 
przeniesienia.
Jego grupa terapeutyczna jest tolerancyjnym społeczeństwem w miniaturze, 
umoŜliwiającym bezkarne ujawnianie afektów, jednocześnie prowadzącym do 
poznania, które bardziej adekwatnie odzwierciedla istniejącą rzeczywistość.
Wśród pozytywnych wyników Battegay podkreśla znaczenie wytworzenia na oddziale 

Strona 162

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

przychylnej atmosfery.
Wiele doświadczeń w dziedzinie grupowej psychoterapii psychoz zebrali 
psychoterapeuci w Polsce (Gołębiewska-Popielarska i inni, 1973, 1974: Malatyńska
1973: szereg prac w zbiorze Wardaszko-Łyskowskiejl 973) .
Oprócz rozmaitych koncepcji terapii grupowej istnieje teŜ szereg róŜnych 
specjalnych organizacyjnych form terapii grupowe t.
Mianem terapii rodzinnej określa się pracę psychoterapeutyczną, prowadzoną 
jednocześnie z całą rodziną pacjenta, oddziaływanie na system relacji 
społecznych, w który włączony jest pacjent (Ackerman, 1966: Baszormenyi-Nagy 
1969: Gliek.
Malcy, 1971: Glick i KessJer, 1974: Satir, 1967 i inni) .
W Czechosłowacji opisali J 4 Pas (1968) i Langmeirowie (19731, w ZSRR bada 34 
systematycznie Miager i Miszina (l 973) .
Terapią mat.

P 4 ss Psychoterapia...
369.

Ŝeńską nazywamy pracę terapeuty z obojgiem małŜonków, bez obecności 

dzieci, lub pracę a grupą złoŜoną z kilku par małŜeńskich.
Pod nazwą crisis intervention rozumie się krótką nieanalityczną psychoterapię, 
stosowaną wobec osób przeŜywających ostre kryzysy psychiczne, ukierunkowaną na 
bezpośrednie rozwiązanie problemu klienta.
Terapeuta pełni tu aktywną rolę osoby zainteresowanej.
Pomaga klientowi lepiej ocenić sytuację i znaleźć właściwy sposób postępowania, 
aby ją rozwiązać.
Umacnia jego samoocenę, korzysta z technik katharsis i podtrzymania, inspiruje 
właściwy wgląd w błędne postawy klienta i skłania go do konstruktywnego 
zachowania.
Czas leczenia ogranicza się do I-6 posiedzeń.
Stosuje się metody grupowe: grupa bywa złoŜona z 5-8 członków, z reguły 
charakteryzuje się znaczną spójnością.
Członkowie udzielają sobie nawzajem wszechstronnej pomocy (Aguilera, Messick, 
194.
Maratonową terapią czy raczej terapeutycznym maratonem nazywa się posiedzenie 
grupy, które trwa ponad 12 godzin.
U pacjentów leczonych ambulatoryjnie ma ono zwykle charakter Z-dniowej 
koncentracji w czasie soboty i niedzieli.
Chodzi o intensywny, skoncentrowany nacisk terapeutyczny, zmierzający do zmiany 
postawy.
RównieŜ wpływ zmęczenia uwaŜa się tu za czynnik dodatni, bowiem zmęczenie obniŜa
zdolność samokontroli i czyni człowieka podatniejszym na wpęwy.
Niektórzy badacze zalecają przerywanie posiedzeń na noc, Ŝeby dać członkom grupy
moŜność przespaniasię na oddziale albo w hotelu, co uzasadnia się potrzebą 
asymilacji przeŜyć (Berne, l 966) .
Inni zalecają maraton nie przerywany, przy czym w pomieszczeniu anajdują się do 
dyspozycji jedzenie i napoje: komu się chce spać, noŜe w kaŜdej chwili zasnąć w 
fotelu alba 370.

M.
James.
na dywanie, podczas gdy ci, którzy juŜ się przespalialbo w ogóle są 

mniej zmęczeni, kontynuują ćwiczenia grupowe.
UwaŜa się, Ŝe korzystna jest równieŜ bezpośrednia konfrontacja własnych 
moŜliwości fizjologicznych z fizjologicznymi moŜliwoś-ciami innych, podnosi to 
bowiem intymność i przełamuje konwencję sztucznych barier w kontaktach 
międzyludzkich (Bach, l 966) .
Specjalną formą organizacji pracy z grupą jest społeczność terapeutyczne i, klub
pacjentów.
Koncepcja społeczności terapeutycznej jest związana z nazwiskiem angielskiego 
psychiatry Maxwella Jonesa.
Maxwell Jones spędził lata dziecinne w Szkocji, melrcmęukończył w Ećynburąu w 
1951 r.
Psychiatrię studiował w Stanach Zjednoczonych na uniwersytetach w Pe 1 rlw@nii i
Kolumbii.
Nasttępnie pracował 5 lat w szpitaju Maudsley w Londynie.
Został kierownikiem Oddziału Rehabilitacji Społecznej szpitala w Belmont 
(później Hendersona) poi Londynem, gdzie przez 12 lat zajmował się głównie 
leczeniem psychopatów.

Strona 163

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Tu zaczął swoją pionierską pracę w dziedzinie psychoterapii śco 4 Owiskowe) , 
stworzył i realizował koncepcję społeczności Ierapeutytcznej.
W latach 1559-l 96 z wykładał w CISA nią uniwer.

QĄX.
371.

sytetach w Stan (ord i Oćegonie.

Polem wrócił do Szkocji i został dyrektorem Z-akładu Psychiatrycznego Diagleton 
w Melrose (na 410 łóŜek) , gdzie prakłvcznle rozwinął zasady społeczności 
terapeutrcznei w leczeniu prchoz.
W roku 1969 wyjechał znowu do CISA, gdzie pracuje w nowoczsnym szplta!lu 
psychiatrycznym Fort Logan w Dewer w stanie Colorado.
M.
Jones napibał kilka prac mowgraficzrrch o społeczności terapeutrczneji 
srcboteraii społecznej, m.in.podręcznik'Socjał psychiatry in prdctice.
Tle idea of the therdpeutic eomnvunitg (1968) Jones podkreśla róŜnicę między 
ambulatoryjnią grupą analityczną, której członkowie nie widują się poza 
godzinami posiedzeń, a grupami w zakładzie, gdzie przy normalnym reŜimie 
szpitalnym przeŜycia grupowe mogą zslać całkowicie przesłonięte przez stosunki 
społeczne charakteryzujące środowisko szpitalne.
Grupowe leczenie zatem nie moŜe być oceniane w oderwaniu, lecz tylko w 
powiązaniu z całokształtem kultury społecznej panującej w zakładzie, która nie 
powinna przeszkadzać terapii grupowej, ale powinna ją uzupełniać.
Jones uwaŜa za konieczne stworzenie w zakładzie struktury społecznej, róŜniącej 
się od zwykłego hierarchicznego i autorytatywnego reŜimu szpitalnego.
Proponuje i praktycznie realizuje program, w którym kładzie nacisk na 
osiągnięcie obustronnej komunikacji między pacjentami, kierownictwem i 
personelem na wszystkich szczeblach oraz na demokratyczny system zarządzania.
Podstawową częścią tej organizacji są codzienune zebrania całego oddziału, 
wszystkich pacjentów i personelu, na których omawia się zarówno praktyczne, jak 
i materialne kwestie, oraz niektóre osobiste problemy pacjentów.
Po zakończeniu zebrania personel kontynuuje naradę w węŜszym gronie i ocenia to,
co wypłynęło na zebraniu całego oddziału.
Zebranie personelu poświęcone jest przede wszystkim wyjaśnianiu reakcji i 
motywacji członków zespo.

372.
lu w zachowaniu wobec pacjentów i w kontaktach między sobą, tak Ŝe 

zebrania są jednocześnie praktycznym ćwiczeniem personelu w pracy 
psychoterapeutycznej W systemie społeczności terapeutycznej pacjenci stają się 
współterapeutami, biorą udział w zarządzaniu oddziałem i ponoszą za to część 
odpowiedzialności.
W organizowaniu społeczności terapeutycznej na oddziałach wśró-d pacjentów z 
psychozami, bogate doświadczenia zebrano między innymi wszeregu psychiatrycznych
zakładów w RFN (Kayser i inni, 19731, i w Polsce (RóŜycki, 1972, a takŜe kilku 
innych autorów, których prace zawarte zostały w zbiorze pod red.
M.
Wardaszko-Łyskowsldej, l 973) .
Specjalny typ mniej dynamicznie zorientowanej społeczności terapeutycznej, 
organizowanej przy leczeniu nerwic, omówiliśmy juŜ w rozdziale 
o'interpersonalnych metodach korektywnych (por.s.3 l 5) .
Kluby pacjentów zaczął zakładać w 1938 r.w Anglii J.
Bierer (1955, l 964) .
Były one zwykle połączone z, dziennym szpitalem" (l 96 O) , co odpowiada 
dziennemu oddziałowi szpitalnemu w pojęciu psychiatrów radzieckich i, dziennym 
klinikom"czy, dziennym sanatoriom"w Czechoełowacji: pacjent przychodzi do 
kliniki na cały dzień, ale śpi w domu.
Joshua Bierer studiował w Wiedniu i tam uzyskał doktorat w zakresie medycyny i 
nauk społecznych.
Ulegał silnemu wpbwowi Adlera, z którym pracował.
Później wyemigrował 4 o Anglii, pionierską pracę w dziedzinie stosowania 
społeznościw psychiatrii rozpoczął w latach trzydziestych w zakładzie 
psychiatrycznym w Ruawell w Essex i kootmuował ją 94148 r.tako dyrektor Dziennej
Kliniki Marlborough w Londmie.
Tam teŜ załoŜył klinikę nocną, klinikę weekendową, bśodek rehabilitacyjny itp.
Jest organizatorem międzmarokWchkongresów prchiatrit społecznej oraz wydawcą 
czesopisma.
International Journal of So-ciał Psrchiałrr".

Strona 164

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

373.

Zaleta klubu w porównaniu ze zwykłym leczeniem w szpitalu polega na tym,

Ŝe stwarza on pacjentowi (atmosferę znacznie bliŜszą Ŝycia niŜ środowisko 
ambulatorium szpitalnego.

Panują tu bardziej naturalne wa rurki.
Zamiast wglądu proponuje się doświadczenie.
J.

BiererNacisk kładzie się na samorząd pacjentów, który powinien mieć licznych 
członków, Ŝeby mogło w nim brać udział jak najwięcej pacjentów.
Poszczególne osoby powinny przyjąć odpowiedzialność za wykonanie rozmaitych 
czynności.
Pacjenci sami organizują klub, a terapeuta występuje zwykle w roli zaproszonego 
gościa.
Do zajęć klubowych naleŜy taniec, ping-gong, szachy, gry towarzyskie, malowanie,
dyskusje, odczyty, terapia grupowa i psychodrama.
W klubie podaje się zwykle jakieś napoje, przekąski.
Kluby dla pacjentów zwolnionych z zakładów leczniczych zdały egzamin zwłaszcza w
wypadkach, kiedy dla powodzenia kuracji konieczny jest dalszy kontakt ze 
środowiskiem terapeutycznym, np.u alkoholików (w Czechosłowacji 374.

klub SkŜli) , u psychopatów, schizofreników itp.

W Austrii Garager 0962) urządza klub w 4 salach.
W klubie znajdują się: sala do pmg-ponga, sala do tańca, sala klubowa ze 
stolikami i fotelami oraz mała kuchnia.
Pacjenci spotykają się w klubie raz na tydzień.
Gastagerwspomina o małej aktywności klubu, dopóki spotykali się w nim tylko 
pacjenci z defektem schizofrenicznym, natomiast z chwilą połączenia ich z 
neurotykami, działalność klubu bardzo się oŜywiła.
Spośród 150 pacjentów-członków bywa w klubie w kaŜdy klubowy wieczór 30-35 
uczestników, co jest uwaŜane za frekwencję optymalną.
Do podstawowych monografii na temat terapii grupowej naleŜą następujące prace: 
J, L.
Moreno Die Grujmenpsgchotherapieund dąs Psychodrama (19591: S.
R.
Slavson Andlgticgroup psychothercpy uith ehildren, adolesceWs md ddults (19613: 
F'oulkes S.
M.
, Anthony 2.
J.
Group psgchotherdpg, thepsgełwnalgtic amrodch (1554) oraz G.
R.
Bach In (enrvegroup p: gchothempg (l 954) .
Wybrane amerrkańskie prace badawcze zawiera zbiór poć red.
M.
Roeenbauma i M.
BergeraCrzup thermg and group funcwn (19631.
Zbiór prac autorów zachodnloniemieckich i amerrkań*ki*przyns ksiąŜka 
AndlutischeGrumenpsuchothempie, wydana przez G.
Preussa (19661.
@Doświadczenia, głównie z krajów socjalistycznych, prezentowane: w zbiorze re 
(eratów wrdanrm brzez K.
Macka (1967 pod tytułem Gruppenpsuchothercpie in Klinik und Praais i w polskiej 
monografii zreóagowanej przez IŁ Watdaszko-ŁyskowskąMetody grypowe w p: ruchwrii
(lW 3) .
Szcze@Nre kac na temat społecznoś-ci terapeutycznej przedstawione są w pracach: 
M.
Jones Socjał psychiatry in practice (l 9%) .
A.
Ploeger Dfetherapewische Gemeiaachaft łn der Psuchotherapie unń So@@sgchi@rie 
(1912) oraz M.
Kayser i inni Grunpenarbeit in der Psychiatrię ÓW%Obszerne kompendium, 
zawierające artykuły współczesnych autorów o róŜnej orientacji, wydali M.
1.Kapłan i 8.
J.
Sa 4 ockpod tytułem Comprehenshe group psgchotherapg (1571: zwarty przegląd 
nowoczesnych teorii i technik napisał psychiatra stanfordzki 1.
D.

Strona 165

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Yalom The theorg and ąrac (ice of grotą p: gchotherapg OIW.

375.

V.
Psychoterapia w krajach socjalistycznych.

Na rozwój psychoterapii i aktualny stan wiedzy w tej dziedzinie w 

państwach socjalistycznych, róŜniący sie od stanu tej nauki na Zachodzie, wpływa
charakterystyczna dla tych państw organizacja słuŜby zdrowia oparta przewaŜnie 
na bezpłatnym udzielaniu obywatelom wszelkiej pomocy lekarskiej, a zatem takŜe 
na bezpłatnym przeprowadzaniu psychoterapii.
Terapeuta pracujący w ambulatorium czy szpitalu jest opłacany przez państwo, a 
więc sprawy finansowe nie wpływają na wybór pacjentów i metody leczenia: .
System rejonów prowadzi do tego, Ŝe pacjent zgłasza się zawsze do tego samego 
lekarza, a przynajmniej do tej samej przychodni.
Mimo dosyć wysokiej liczby lekarzy w stosunku do liczby pacjentów, przeciąŜenie 
pracowników słuŜby zdrowia jest znaczne, dlatego teŜ preferuje się metody 
zmierzające szybko i skutecznie do celu.
Mniej.

Y W niektórych beństwach socJalisGcznrch lekarze mogą prowadzić prrwabną

prakirkę, która Jest jednak tylko małą częścią ich codziennych zajęć.

376.
Jel okazji do przeprowadzania długotrwejącyeh pychoanaliz, natomiast 

duŜe zainteresowanie wabudzajągrupowe metoly pyehoterapeutyczne.
Wybór podstaw teoretycznych związany jest równieŜ ze zgodnością danej teorii z 
ideologią marksistowsko-leninowską.

1.
Związek Radziecki.

Psychoterapia radziecka rozwijała się przez dłuŜszy czas na podstawie 

jednolitej orientacji pawłowowskiej.
Później obok psychiatrii pawłowowsldej zaczęły się rozwijać równieŜ inne 
kierunki.
Podejście pawłowowskiezostało takŜe włączone jako osobny aspekt do bardziej 
kompleksowego systemu, rozszerzonego zwłaszcza o materialistyczne koncepcje 
pychologii lekamkiej.
WaŜną podstawą psychoterapii stała się sformułowana przez Miasiszczewa koncepcja
osobowości i jego koncep-cja psychoterapii patogenetycznej, zbliŜonej do 
psychoterapii dynamicznej.
Zasadnicza krytyka freudyzmu stała się bardziej konkretna dzięki przyjęciu 
pojęcia nieświadomej motywacji psychicznej i próbom jej eksperymentalnego 
badania (RoŜnów) , a takŜe dzięki materialistycznym wyjaśnieniom teoretycznym 
(Bassm) .
Oprócz tradycyjnego stosowania perswazji i sugestywnego oddziaływania terapeuty 
na zespół pacjentów oraz wykorzystania w terapii dynamiki grupowej, rozwija się 
równieŜ psychoterapia kolektywna.
Problem kształcenia psychoterapeutów rozwiązuje się przez zakładanie katedr 
psychoterapii przy msytutach doskonalenia kadr lekarskich.
Psychoterapia rozwijana w głównych ośrodkach psychoterapeutycznych reprezentuje 
nieco odmienne kierunki.
Ogólnie moŜna je nazwać szkołą leningradzką, moskiewską i charkowską.

377.

Szkoła leningradzka Do najwybitniejszych ośrodków psychoterapeutycznych 

naleŜy dziś Naukowo-Badawczy Instytut PsychoneurologieznyBiechtieriewa.
Jego tradycja opiera się na pracach i działalności W.
M.
Biechtieriewa (1857-l 927) , który rozwinął zwłaszcza psychoterapię kolektywną 
alkoholików, wykorzystując hipnozę, umotywowaną sugestią i autosugestią.
Długoletni dyrektor In.

stytutu, psychiatra i psycholog W.
.N.

Miasiszczew (1893-1973) załoŜył w nim Oddział Nlerwic i Oddział Psychologii 
Lekarskiej, opracował teŜ koncepcje, które stały się teoretyczną podstawą 

Strona 166

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

działalności psychoterapeutycznej Instytutu.
Miasiszczew kładzie nacisk przede wszystkim na problemy osobowości rozumianej 
jako system stosunków.
Stosunkiem nazywa zaś aktywnie wytworzone relacje jednostki z jej środowiskiem 
zewnętrznym, biorąc pod uwagę zarówno elementarne odruchowe i instynktowne 
reakcje na rzeczywistość.

378.
W.
N.
Miasiszczeix.
przedmiotową, jak i relacje społeczne wraz z ideologicznymi 

determinantami zachowania, takimi jak poglądy i przekonania.
Z takiego pojmowania osobowości wyrosła koncepcja przyczynowej psychoterapii 
patogenetycznej (1960, 1973, l 974) .
W rozwoju tej koncepcji współdziałało wielu jego współpracowników, zwłaszcza E.
K.
Jakowlewa i R.
A.
Zaczepicki (1959, 1973, l 975) .
Po-dstawą psychoterapii patogenetycznej jest poznanie przez pacjenta swojej 
osobowości i jej stosunków, traktowanych jako wewnętrzne przyczyny zaburzeń 
neurotycznych.
Neurotycy często nie uświadamiają sobie ani swoich osobistych kontaktów, ani ich
związku z powstawaniem trudności w sytuacjach społecznych.
Osiągnięcie pełnego uświadomienia jest podstawowym składnikiem psychoterapii 
przyczynowej.
Pacjent pod kierunkiem terapeuty analizuje problemy ujawniane w trakcie 
omawiania jego biografii, poczynając od okresu dzieciństwa.
Musi się orientować w tym jak przebiegało jego wychowanie, jakie były jego 
przeŜycia emocjonalne w okresie dzieciństwa i jaki miały wpływ na kształtowanie 
się jego osobowości i powstanie nerwicy.
Musi poznać, jaką rolę odegrały jego związki z ludźmi w róŜnych etapach Ŝycia, a
takŜe konflikty i przeŜycia w ostatnich latach oraz jego sytuacje Ŝyciowe 
poprzedzające początek choroby.
Analiza patogenetyczna ma objąć nie tylko sferę świadomości, ale i sferę 
nieświadomości.
Pacjentowi pomaga się w wyjaśnianiu jego nieświadomych tendencji w ten sposób, 
Ŝe krytycznie analizuje się jego przypadkowe, pozornie niezrozumiałe czynności, 
antycygpacje, pragnienia, a nawet sny.
Potem następuje synteza.
Kiedy pacjent w procesie aktywnej analizy pod kierunkiem terapeuty pozna 
uwarunkowania swojego rozwoju, braki charakteru i wypływającą z nich niemoŜność 
znale.

379.

zierda właściwego wyjścia ze swej sytuacji, przystępuje do świadomego 

treningu w zakresie samoregulacji, oraz do kształtowania cech i amiejętności 
niezbędnych przy pokonywaniu trudności Ŝyciowych (Wolpert, 19723.
Miasiszczew (1973) wyróŜnia w psychoterapii patogenetycznej 4 fazy.
W pierwszej fazie terapeuta orientuje się w anamnezie i rozwoju choroby, usuwa 
pacjenta z jego traumatyzującego środowiska, udziela mu pomocy i uspokaja go.
W drugiej fazie kontynuuje badanie osabowości pacjenta, przy czym pacjent włącza
się do aktywizującego reŜimu i kolektywnych czynności.
W trzeciej fazie stosuje się pogłębioną terapię indywidualną bądź grupową według
opisanych wyŜej zasad.
W czwartej fazie pacjent włącza się do własnego środowiska i podejmuje pracę.
Ta faza przebiega juŜ w połączeniu z ambulatoryjną formą leczenia.
Od 1969 r.
Oddział Nerwic i Psychoterapii prowadzi 8.
D.
Karwasarski (1973, l 975) .
Do jego najbliŜszych współpracowników naleŜy M.
N.
Bobrowska, J.
J.
Tupicyn.
W.

Strona 167

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

A.
Taszłykow i psycholog W.
A.
Murzenko.
Ostatnio wprowadza się psychoterapię grupową, w stosowaniu której decydującą 
rolę odgrywają młodzi psychologowie pracujący w klinice.
W roku 1974 klinika miała dwa oddziały, jeden dla męŜczyzn i drugi dla 
kobiet-łącznie 60 łóŜek.
Na terapię grupową kierowano tylko część pacjentów, którzy byli uprzednio 
dobrani w specjalistycznym ambulatorium.
Pacjenci przebywali na oddziale 2-4 miesiące.
Na oidziale pracują dwie grupy, obie mieszane, kaŜda złoŜona z 10 pacjentów.
KaŜda grupa ma dwóch stałych terapeutów, z reguły psychologa i lekarza.
Na dyskusyjne posiedzenia grupowe pacjenci schodzą się dwa razy na tydzień.
Posiedzenie trwa półtorej godziny.
W pozostałe dni tygodnia pacjenci uczestniczą.

380.
w półtoragodzinnych posiedzeniach, na których stosowane są specjalne 

techniki (rysunek projekcyjny, psy chogimnastyka, muzykoterapia, psychodrama) .

Poiedzenia te prowadzone są przez psychologów.
W zakre.
8 D.
Karwasarski.
sie stosowania technik, wadzenia grup, klinika.
gicznych placówek z.
a takŜe w zakresie metod pro korzysta z doświadczeń analo.
Polski.
CSRS i NRD.
W psychoterapii grupowej, którą obserwowałem w grupie Murzenki, 

przewaŜała samodzielna aktywność członków: działalność terapeuty miała charakter
Jelrnie katalityczny.
Z prośbą o wyjaśnienia zwracała się do niego Jędrnie świeŜo przyjęta pacjentka: 
starsi członkowie grupy wiedzieli, Ŝe nie mogą spodziewać się, iŜ bęlzie 
autorytatywnie rozstrzygał ich problemy i Ŝe powinni sabie wzajemnie p-omagać, 
wykorzystując istniejące sprzęŜenia zwrotne.
Starali się nad trm pracować.
Posiedzenia grupowe nastawione są przewaŜnie na s: : Iemałrcnąanalizę 
patogenetyczną biografii pozczególnych pacjentów, przr czym Jednemu pacjentowi 
poświęca się częto nawet kilka kolejnych posielzeń.
Ponadto na odbywających się regule-.

381.

nie posiedzeniach, poświęeoarch stosów aniu specjalnych technik, 

prowadzi się takŜe dyskusje na lemat materiału projekcyjnego, związanego z 
akirwaą s 3 wacJą w grupie.
Oprócz Stacjonarnego Oddziału Nerwic w ostatnich latach załoŜono w Instytucie.
Specjalistyczny Oddział Profilaktyki"dla pacjentów ambulatoryjnych, pod 
kierownictwem W.
K.
Miagerowe)  (19731.
Prowadzi się tu równieŜ intensywną psychoterapię grupową i terapię rodzinną.
W Instytucie poświęca się teŜ wiele uwagi psychoterapii psychoz (W.
M.
Wołowik) .
Dyrektor Instytutu M.
M.
Kabanów zajmuje się nie tylko intensywną rehabilitacją pychoz, lecz takŜe 
problemami deontologii (nauka o zasadach zachowania personę-*lu słuŜby zdrowia) 
oraz zagadnieniami organizacyjnymi i etycznymi, związanymi z rehabilitacja i 
ąsychoterapią (l 975) .
Zasady psychoterapii patogenetycznej zostały przedstawione w pracy pt.
Licmosł'i rJetrozg 09601, ldóra Jest zbiorem studiów W.
N.
Miasiszczewa, a takŜe w szeregu innych prac, wydanych przez Instytut 
Biechtieriewa.
Nowe osiągadęda w tej dziedzinie zos!ałr pzedstawione w zbiorach pod redakcją 8.
D.

Strona 168

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Karwasarskiego Psichotierapiia pri nierumgch i psich (czeskich zabolienióach 
(1973) oraz GruppoudR psichotierdpiiameuroz i psichozow (1976) po-d redakcją 8.
D.
Karwasarsldegoi W.
A.
Murzenki.
Z grona leningradzkich psychoterapeutów naleŜy wymienić jeszcze kilku innych 
pracujących poza Instytutem Psychoneurologicznym.
S.
S.
Libich pracował najpierw w Instytucie, gdzie zajmował sie zagadnieniami 
psychoterapii kolektywnej i grupowej.
Swoje doświadczenia zebrał w pracy Kollektiundjcpsiehotierapiy niewroz (194.
Obecnie wykłada psychoterapię w Leningradzkim Instytucie los-'konalenia Kadr 
Lekarskich.
A.
M.
Swiadoszcz, psychiatra, pracujący obecnie w Katedrze Bionedycyny i Cybernetyki, 
poprzednio.

382.
zajmował się nerwicami wojennymi, techniką odreagowania, hipnozą, 

treningiem autogennym, badaniem procesu uczenia się w stanie hipnozy i podczas 
snu, zaburzeniami seksualnymi itp.
Jest autorem monografii Nieurozgi ich leczemje.
W pracy tej w wydaniu pierwszym (1959) omówił głównie fizjologiczne aspekty 
patogenezy zaburzeń i techniki psychoterapeutyczne, w drugim (1971) -zwrócił 
takŜe uwagę na ich aspekty cybernetyczne.
1.
E.
Wolpert (ur.1891) pracował dawniej w Szpitalu Psychoneurologicznym 1.
P.
Pawłowa.
Napisał przejrzysty podręcznik Psychoterapia (l 972) , w którym przedstawił 
zagadnienia hipnozy, psychoterapię patogenetyczną, systematyczną 
desensybilizację, muzykoterapię i narkopychoterapię.
Opracował metodę psychodramatyczną, którą nazwał imagoterapią.
Metoda ta polega na naśladowaniu idealnego wzorca zachowania się, wybranego z 
literatury pięknej.
Wzorzec wybiera się dla kaŜdego pacjenta odpowiednio do tego, w jakim kierunku 
trzeba zmienić jego osobowość.
Pacjent opowiada grupie treść wybranego dzieła, potem przy współpracy 
pozostałych członków grupy odgrywa zachowanie się według wzorca.
Naśladuje sytnacje opisane w ksiąŜce oraz te, które mają znaczenie w jego 
własnym Ŝyciu.
Wolpert zaleca takŜe, Ŝeby pacjent wyobraŜał sobie swój wzorzecprzed zaśnięciem 
albo podczas ćwiczeń treningu autogennego i Ŝeby próbował w ciągu dnia przez 
godzinę lub dwie naśladować w swym zachowaniu wyidealizowaną wizję samego 
siebie.
P.
1.
Bul jest internistą w Klinice Internistycznej Instytutu 1.
P.
Pawłowa.
Napisał podręcznik Tiechnikdurdczebnogo gipnozd (l 955) .
Doświadczenia związane z badaniem i terapeutycznym zastosowaniem hipnozy w 
róŜnych zaburzeniach kortikowisceralnych, takich jak astma pochodzenia 
bronchitowego, nadciśnienie 383.

i choroby wrzodowe przedstawił w monografii Gipnozi unuszerije u klmikie

unutrienntch boliezniej j 95 kl 968) .
Obie te prace znalazę się następnie w ksiąŜce pt.
Osnoug psichotierdpii (l 975) .
Pracownicy Szpitala Psychoneurologlcznego im.
1.P.
Pawłowa'i Kliniki Neurologicznej Wojskowej Akademii Medycznej-A.
G.
Panów, G.

Strona 169

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

S.
Bielajew.
W.
S.
Łobzin i 1.
A.
Kopytowa-opisali swoje bogate doświadczenia związane ze stosowaniem treningu 
autogennego w specjalnej monografii Autogienndjc trieniroukd (I 973) .
Szkoła moskiewska Szkoła moskiewska przyjęła za punkt wyjścia krytykę zarówno 
kieruników analitycznych, jak i tradycyjnego podejścia pawłowowskiego.
Metoda rozwijana przez tę grupę stanowi połączenie hipnozy z psychoterapią rac 
jonalnie wy jaśniał ącą.
Wybitnym przedstawicielem tej szkoły jest M.
S.
Lebiedinski (ur.
18941.W swej ksiąŜce Oczerki psicho.

384.
M.
S.
Lebieairski.
tierdpii (1959, 1971) L-ebiedinski podkreśla rolę starych tradycji 

rosyjskiej psychoterapii i doniosłość nauki Pawłowa, stanowiącej jej podstawy 
fizjologiczne.
Omawiając metody traktuje jako równie waŜne psychoterapię prowadzoną przy uŜyciu
hipnozy, psychoterapię wpływającą na świadomość oraz psychoterapeutyczne 
zastosowanie leczenia pracą i metody treningowe, spośród których zaleca zarówno 
bezpośredni trening zaburzeń funkcjonalnych, jak i trening autogenny.
Wspólnie z T.
U.
Bortnikową opracował modyfikację metody treningu autogennego, przyspieszającą 
proces przez wprowadzenie heterosugestii.
Wspólnie z Miasiszczewemwydał Wuiedienije u miedicmskuju psiehołogiju (l 966) , 
współpracował przy szkoleniu psychoterapeutów i redagował szereg wybitnych prac 
o tematyce psychoterapeutycznej.
Szkoła moskiewska jest obecnie reprezentowana przez Katedrę Psychoterapii 
Instytutu Doskonalenia Kadr Lekarskich, załoŜoną w 1966 r.
Kierownikiem katedry jest W.
E.
RoŜnów.
Do jego współpracownikównaleŜąW.
J.
Deglin, M.
E.
Barno, D.
W.
Panków.
A.
S.
Słucki i inni.
Klinika Nerwic zorganizowana przy katedrze ma w trzypiętrowym budynku 180 
pacjentórw (oprócz nerwie równieŜ stany pograniczne, organiczne 
pseudoneurastenie oraz schizofrenię o przebiegu nerwicopodobnym) .
Na kaŜdym piętrze, zarówno na oddziale męskim, jak i kobiecym klinika ma 
specjalne hipnotariumna 8 łóŜek, z izolacją dźwiękową i zaciemnieniem, gdzie 
codziennie przeprowadzana jest kolek-Wwna hipnoza, trwająca zazwyczaj około pół 
godziny.
Pacjenci kładą się do łóŜek, a terapeuta energicznie i rytmicznie powtarza 
formułki-bądź dosłownie, b 44 Ŝ zmieniając ich treść.
Formułki wyp-owiadane przez Ierapeutę sugerują pacjentom uspokojenie, znikanie 
Bolegliwości i wzmacnianie woli.
Pacjenci biorą zwy.

@-Psychoterapia...
385.

kle udział w takich posiedzeniach co drugi dzień, w czasie leczenia 

odbywa się przeciętnie do 12 posiedzeń.
W klinice dla alkoholików, która znajduje się w innym szpitalu psychiatrycznym, 

Strona 170

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

RoŜnów przeprowadza dramatyczną technikę hipnozy połączonej ze stresem 
emocjonalnym, wywołując u pacjentów wymioty jako reakcję na zapach lub smak 
alkoholu (por.s.
327) .
Do leczenia alkoholizmu RoŜnów wykorzystuje teŜ stacjonarne ośrodki lecznicze 
przy wielkich zakładach, gdzie pacjenci pracują systematycznie w ciągu trzech, 
do pięciu miesięcy.
Do chwili obecnej z powodzeniem zrealizowano tę koncepcję w lecznicy na 100 
łóŜek, istniejącej przy moskiewskiej fabryce szkła.
Szkolenie w zakresie psychoterapii dla psychiatrów, neuropatologów i częściowo 
internistów odbywa się w czasie dwumiesięcznych kursów, obejmujących jednorazowo
po 30 uczestników.
Program kursu przewiduje codziennie dwie godziny wspólnych wykładów i następnie 
cztery godziny praktyki terapeutycznej, .

W.
RoŜnów.
prowadzonej w mniejszych grupach.

Podstawą szkolenia jest zbiorowy podręcznik Rukowodstwo po psiehotierdpii, 
zredagowany przez W.
E.
RoŜnowa (l 974) .
Metody szkoły moskiewskiej opierają się na wysokim autorytecie i sugestywnym 
wpływie terapeuty podtrzymywanym przez shierarchizowaną strukturę organizacji 
leczenia.
Terapeuta postępuje pewnie i stanowczo, jest dobrze zorientowany, yoinformowany,
energicznie zachęca lub karci.
Terapia oparta na hipnozie i sugestii stanowi podstawową część leczenia.
Przy hipnotyzacji terapeuta manipuluje sytuacją w ten sposób, Ŝeby nie dopuścić 
do niepowodzenia: pacjenci odczuwają w jego postępowaniu pewność i siłę.
Celowo buduje swój prestiŜ hipnotyzera, takŜe w sytuacji pozahipnotycznej.
Jeśli nawet traktuje pacjentów przyjaźnie i ze zrozumieniem, utrzymuje zawsze 
wyraźny dystans.
W teorii i badaniach szkoły moskiewskiej popularne stają się zagadnienia 
podświadomości i psychologicznych mechanizmów obronnych.
Do przyjęoia przez psychologię radziecką pojęcia nieświadomej czynności 
psychicznej przyczynił się P.
W.
Bassin z Instytutu Neurologicznego Akademii Nauk.
W ksiąŜce Probliemdbessoznctie (nogo (1968) Bassin próbuje wyjaśnić pojęcie, 
podświadomość"w innych kategoriach niŜ czyni to psychoanaliza.
Wykorzystał do tego teorię, ustanowki"gruzińskiej szkoły psychologicznej D.
N.
Uznadze.
 (Według autorów gruzińskich, ustanowka"czy nastawienie jest specyficznym 
stanem, powstającym w związku z istnieniem potrzeby i sytuacją umoŜliwiającą jej
zaspokojenie: samo nastawienie nie musi być przez Jednostkę uświadomione) .
RoŜnów przy współpracy Bassina i M.
RoŜnowej bada podświadomość za p-omocą hipnozy.
Przedmiotem eksperymentów jest zwłaszcza.

387.

sugestia i amnezja posthipnotycma, kiedy zasugerowany motyw czynności 

jest nieznany os-obie poddanej próbie.
W związku z tym autorzy poświęcają uwagę równieŜ problemom podświadomych 
mechanizmów tzw.
obrony psychologicznej (RoŜnów l 974) .
W ich pojęciu, obrona psychologiczna", jest normalnym mechanizmem, który wpływa 
na redukcję napięcia emocjonalnego.
Przejawia się on w postaci zmiany poglądów, wyobraŜeń i oceny wówczas, gdy 
człowieka spotyka niepowodzenie lub przykrość.
Osłabia ich negatywne konsekwencje i zwiększa zdolność jednostki do ich 
aktywnego pokoinywania.
Percepcja otoczenia lub ocena dotycząca tego otoczenia reorganizuje się w ten 
sposób, Ŝe czynniki, które wywołały napięcie emocjonalne, tracą swoje dawniejsze
znaczenie i w konsekwencji następuje uspokojenie.
Szkoła charkowska Szkoła charkowska ma w psychoterapii powaŜną tradycję, 
stworzoną przede wszystkim przez K.

Strona 171

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

1.
Plafonowa (por.s.
W) .
Jego uczeń 1.
2.
Welwowski juŜ w 1962 r.załoŜył pierwszą w ZSRR Katedrę Psychoterapii, 
Psychohigieny i Psychoprofilaktyki i do tej pory jest jej kierownikiem.
Teoretycznym punktem węyjścia przyjętym przez tę szkołę jest koncepcja 
hipnosugestii Plafonowa, jednakŜe psychoterapia pojmowana jest szerzej jako 
system terapeutycznego wychowania i reedukacji chorego.
Welwowsbi epracował m.in.psychoprofilaktycznąmetodę bezbolesnego porodu.
W charkorwskim Instytucie Dokształcania L, ekarzy duŜy nacisk połoŜono na 
psychoterapię jako element leczenia w szpitalach chorób somatycznych.
Psychoterapia rozwijana jest równieŜ w sanatoriach uzdrowiskowych (zwłaszcza na 
wy.

388.
J.

2.
WelwowskibrzeŜu Morza Czarnego) .
Pracowtiicy katedry zainicjowali zakładanie specjalnych gabinetów 
psychoterapeutycznych w sanatoriach i wyszkolili do ich obsługi po\nad 150 
psychoterapeutów.
Przy sanatorium, Berezowskie Zdroje"powstała filia katedry, szkoląca pycho 
terapeutów sanatoryjnych (Welwowski, l 968) .
W sanatoriach coraz częściet uŜywane są wewnętrzne centrale radiowe, obsługujące
zestaw magnetofonów, z których nadaje się pacjentom do słuchawek albo do 
podgłówków program psychoterapeutyczny, zawierający na przykład formułki 
treningu autogennego, hipnozy, sugstie, wyjaśnienia w zakresie higieny 
psychicznej, @uzykoterapię, bodźce usypiające itp.
Urządzenia techniczne umoŜliwiają włączanie do wspólnego programu Wówidualnej 
sugestii czy bodźców dla poszczególnych pacjentów M.
R.
Gasul) .
Szkołę charkowską charakteryzuje obecnie podejście kompleksowe i dąŜenie do 
szczegółowego opracowania technik i ich zróŜnicowanego stosowania.

389.

N.
K.

Lipgart (l 974) , kierująca Oddziałem Nerwic Charkowskiego 
Neurologiczna-Psychiatrycznego lnsty-tufu Naukowo-Badawczego, podkreśla 
konieczność dobierania lub łączenia zróŜnicowanych technik, w zaleŜności nie 
tylko od objawów, form i czasu trwania nerwicy, lecz takŜe od indywidualnych 
cech pacjenta.
W sposób zróŜnicowany stosuje się teŜ racjonalną psychoterapię, hipnozę, trening
aatogenny, analizę przeŜyć, psychoterapię kolektywną, narkopsychoterapię, 
technikę intencji paradoksalnych, trening w zakresie przebudowywanych 
stereotypów.
K.
1.
Mirowski (1973) i LM, Pieriekriestow opracowali róŜne warianty treningu 
autogennego, E.
M.
Teleszewska (1969) rozwinęła technikę narkopsychoterapii, stosując lekką narkozę
podawaną doŜylnie.
Oprócz wymienionych szkół szereg wybitnych pracowników skupia się takŜe w innych
okręgach czy miastach.
Wśród nich naleŜy wymienić N.
W.lwanowa, który pracował w Gorkim.
Iwanow zajmował się psychoterapią nerwic, zwłaszcza prowadaoną w warunkach 
ambulatoryjnych, oraz psychoterapią funkcjonał-nych zaburzeń seksualnych.
Rozwijał technikę psychoterapii kolektywnej i grupowej (1958, 19661.
W Krasnodarze grupową psychoterapię nerwic w warunkach szpitalnych prowadził W.
P.
Czetwierikow.
Obszerny przegląd stanu psychoterapii w ZSRR połają trzy zbiory prac pod tytułem
Woprosg ąsichotiercpii, wydane w roku 1958 przez M.

Strona 172

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

S.
Lebledinskiego, w roku 1966-przez W.
M.
Banszczykowa i Liebiedinskiego i w 1973 r.przez G.
W.
Morozowa i Lebiedinskiego.
W Czechosłowacji przeglądu radzieckich prac psychoterapeutycznych na p-Mławie 
pierwszego z wymienionych tomów dokonał Hausner (19591.

390.

2.

Czechosłowacja

W ostatnich piętnastu latach nastąpił wyraźny rozwój psychoterapii 
czechosłowackiej.
Pakty świadczące o tym moŜna było obserwować na dwó-eh zjazdach poświęconych 
problematyce nerwie (ogólnopaństwowym, który odbył się w Mariańsldch Ł-aŜrtiacc 
w 1958 r., oraz ogólnopaństwowym z udziałem gości zagranicznych, zorganizowanym 
w Jeseniku w 1959 rJ, a takŜe na bratysławskim sympozjum psychoterapeutycznym 
(19611, na regularnych zebraniach sekcji psychoterapeutycznej, podczas 
morawska-słowackich dni psychiatrycznych, gdzie problematyka psychoterapii 
stanowiła podstawową część posiedzenia (Lednice 1964, Chopok 1965, Ołomouc 1967)
oraz na specjalnym posiedzeniu Czechosłowackiego Towarzystwa Psychologicznego 
(Praga l 965) .
Od roku 1971 trwa tradycja organizowania eorocznych, samodzielnych dni czy 
konferencji psychoterapeutycznych.
Składa się na nie część wykładowa i ćwiczeniowa.
Początkowo konferencje takie organizowano łącząc je z konferencjami 
psychofarmakologicznymiw Ł-aŜniach-Jeseniku, później oddzielnie w I-uhaczowicach
(Kfivohlavy 1972, 1973, 1974: Krato-chyil.
Bort, l 976) .
Główni przedstawiciele i ośrodki psychoterapii W praskiej Klinice 
Psychiatrycznej psychoterapią zajmuje się intensywnie J.
Skala*.
Kieraje on utworzonym przez siebie Oddziałem Przeciwalkoholowym, na łXrym 
stosuje skuteczny ostry reŜim, oparty na za@dzie społeczności terapeutycznej, 
połączonej z klubem.

ć Nie zamieszczamy tu informacji biblkgraficznrch.

WaŜ Bielsze prace kaŜdego autora moŜna znaleźć w spisie literatury na końcu 
ksiąŜki.

391.

wyleczonych pacjentów.

Do Oddziału naleŜy teŜ ośrodek leczniczy w Głowicach.
Po wojnie rozwinięto w klinice lecznicze wykorzystanie hipnozy (U.
Pekarek, V.
Cedik, 1.
Horyai i in.
) .Horyai (1926-1970) opubli.

Stoją J.
SkŜla, M.
Junovń, E.
Urban.
Siedzą: M.
Hausner, J.
Rubeś, S, Kratochyil.
kowal monografię Ngpnosd 1 lehdŜtti (l 959) , opartą na, koncepcji 

Pewłowa.
W klinice prowadzone są teŜ ostatnio poszukiwania nowych metod w leczeniu 
hipnozą (M.
Cerny) .
W dziedzinie psychoterapii pracują równieŜ J.
'DobiŜśi W.
Vondrśćek, który zajmował sie waŜną dla psychiatrii problematyką-wartości.
M.
Plzśk interesował się konfliktami małŜeńskimi i psychoterapeutyczną pomocą, 

Strona 173

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

udzielaną przez telefon zaufania.
L.
Haikoyeci S.
Dryota zajmowali się zagadnieniami terapii behawiorainej.
NaleŜy jeszcze wymienić takichi auto.

392.
rów prac, jak W.
DoleŜaloyŜ.
W.
Bort, E.

Urban, P.
Marećek i inni.
Dzienne sanatorium w Pradze na Pałacie, prowadzone przez dyr.
2.Mrśzka przy współpracy M.
Jumoyej, J.
Nesyadby.
A.
Bakalaiowej.
W.
Mikoty, 0.
Ma.

2.

Mrśzektouśka i innych, jest ambulatoryjnym ośrodkiem psychoterapii nerwic.
NaleŜy do niego równieŜ filia rehabilitacyjna w Lobczi koło Mielnika, która jest
społecznością terapeutyczną, złoŜoną z 30 pacjentów, i która inspirowała 
powstanie szeregu podobnych społeczności w innych ośrodkach na terenie 
Czechosłowacji i za granicą.
Dzienne sanatorium w Pradze stanowi nie tylko etap przygotowawczy i końcowy 
leczenia dla pacjentów Lobczi, lecz takŜe ma swój własny dzienny program z 
grupową terapią, dla pacjentów nie hospitalizowanych.
Prowadzi teŜ wieczorową psychoterapię grupową dla pacjentów, którzy w trakcie 
leczenia nie przerywają pracy zawodowej.
Organizuje równieŜ grupy skoncentrowane na specjalnych tematach, jakimi.

393.

są na'przykład problemy małŜeńskie, problemy rodzicielskie itp.

Praca kolektywu opiera się na systemie ogniskowej psychoterapii grupowej, 
opracowanym w latach 1952-1969 przez E.
Knoblocha w Psychiatrycznym Oddziale Polikliniki Praskiej.
System ten został przedstawiony w zbiorowej monografii Psychoterapia (l 968) , 
wydanej pod redakcją J.
Knoblochovej.
W terapii grupowej szeroko wykorzystuje się psychodramę.
M.
Junovś rozwinęła natomiast metodę pantomimiczną, znaną pod nazwą 
"psychogimnastyka".
I (a Oddziale Psychiatrycznym FN w Sadskiej MilanHausner stworzył Oddział 
Psychoterapeutyczny z terapią grupową i społecznością terapeutyczną.
Rozwinął takŜe systematyczne zastosowanie intoksykacji halucynogenami w celu 
dokonywania psycholizy.
Oprócz terapii grupowej dla pacjentów hospitalizowanych, przeprowadza ze swoimi 
współpracownikami M.
KovśŜową, T.
RuŜićką i innymi równieŜ weekendową terapię maratonową dla pacjentów 
ambulatoryjnych.
Wspólnie z V.
DoleŜałem dokonywał oceny rezultatów terapii.
V.
DoleŜał zajmuje się m.in.wykorzystaniem metod socjometrycznych w terapii 
grupowej.
W swoim modelu psychoterapii Hausner podjął próbę potraktowania psychoterapii w 
sposób zintegrowany.
Poświęcił wiele uwagi funkcjonowaniu pacjenta na poziomie neurofizjologicznym, 
intrapsychicznym, interpersonalnym, psychosomatycznym, a takie jego systemowi 
wartości.
W Szpitalu Psychiatrycznym w Pradze-Bohnicach'J.
Rubeś zajmuje się psychoterapią oraz leczenie@pyehopatów i alkoholików według 

Strona 174

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

określonego reŜimu.
Zajmuje się równieŜ moŜliwościami wykorzystania pychodramy w celu szerzenia 
higieny psychicznej.
Przez wiele lat był pełnym inicjatywy przewodniczącym komisji 
psychoterapeutycznej.
W Katedrze Psy.

394.
chiatmi UF wykłada psychoterapię K.

Zeman, który zajmuje się przede wszystkim podejściem fenornenoloĘlCZTlyTTJW 
Katedrze Psychologii w Pradze pracuje 8.
Syriśtmś, która zajmowała się teoretycznie i praktycznie indywidualną 
psychoterapią schizofrenii.
Po wydaniu kilku osobnych prac przedstawiła swoje osiągnięcia w monografiach J 
(oŜnosti d meze psychoterapię sehizojrenniho onemocneni (l 96 N, Prispevek k 
psychopatologii, psychoterapii d preuerci schizojrermi psychozy (1973) i 
Jmcgindrni stet (l 974) .
E.
Urban zajmuje się psychoterapią toksykomanii, ostatnio skoncentrował swą uwagę 
na problemach terapii grupowej i grupowym szkoleniu pychoterapeutów.
Do aktywnych psychoterapeutów pracujących w Pradze naleŜą takŜe psychoanalitycy 
8.
DosuŜkow, 0.
Kućera i P.
Tautermarn.
Rodzinną psychoterapię roawijają J, i D.
Langmeier, 'a w lubi-P.
Boś: psychoterapię zaburzeń seksualnych-Hynie, Nedoma, Bartśk, PondelmićkoyŜ.
Rabach, Mellan i\ipoyŜ.
Na Morenach rozwój psychoterapii jest związany z działalnością R.
Konećnego, który w latach 1950-1964 pracując jako psycholog w Szpitalu 
Psychiatrycznym w Brnie zajmował się róŜnymi formami psychoterapii, zwłaszcza 
psychoterapią racjonalną, kolektywną, hipnozą, a takŜe zagadnieniem 
indywidualności psychoterapeuty i problematyką wartości.
Nieco później zainteresował się psychoterapią dzieci.
Podkreślał komeczmośćzindywidualizowanego podejścia psychoterapeutycznego.
Jego działalność wywarła duŜy wpływ na wiele osób, które współpracowały z nim na
terenie kliniki albo odbywały u niego staŜ.
Ostatnio pracuje w Oddziale Psychologii brneńskiej filii Akademii Nauk.
Wraz z M.
Bouchalem wydał podręcznik Psychologię 1 lekaŜstti (2 wgd.
474) .

395.

W Klinice Psychiatrycznej w Brnie Oddział Psychoterapeutyczny prowadzi 

M.

Bouchal.

Cechuje go podejście syntetyczne, zajmuje się hipnozą, treningiem autogennym, 
psychoterapią grupową, stosuje róŜne sposoby manipulowania nastrojem w gruąpie 
terapeutycznej (psychoterapia podczas chodzenia, psychoterapia przy świecach) .
Do pracowników kliniki, którzy zajmują się psychoterapią, naleŜą takŜe: J.
Synkovś, 2.
SekaninovŜ, D.
DufkovŜ, T.
Boućek, D.
BŜrtoya, M, KaluŜik, M.
Robeś.
L.
Piłat i inni.
Wśród ośrodków, które rozwijają aktywność w dziedzinie psychoterapii, naleŜy 
wymienić lecznice psychiatryczne w Brnie-Czernowicach (J.
Gemy, J.
Soukali inni) , w KromieryŜu, w Opawie i Szternberku.
W KromieryŜu W.
Mikula zorganizował Oddział Rehabilitacyjny dla Psychotyków, gdzie w szerokim 
zakresie stosuje się terapię grupową, technikę niewerbalną, arteterapię i 
muzykoterapię (P.
Majek, 8.

Strona 175

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

BouchaloyŜ i inni) .
S.
Kratochyil z M.\ćudlikiem i E.
Eari.

396.
M.
Bouchal.
0.
KondŜś.
luloyą stworzyli psychoterapeutyczny oddział dla neurotyków, oparty na 

zasadach społeczności terapeutycznej.

W Szternberku M.

Siroky (1933-1972) zajmował się systematycznie wykorzystaniem psychodramy, 
terapii grupowej, arteterapii i indywidualnej terapii w przypadkach nerwic i 
psychoz.
W Słowacji 0.
KondŜś, kierujący obecnie Katedrą Psychologii w Bratysławie, rozwinął w 
psychoterapii, metodę behawioralną, którą zajmował się intensywnie jako 
psycholog Lecznicy Psychiatrycznej w Wielkich Lewarach.
W monografii Podiel ućenid u psychoterapii (1964) opisał swoje doświadczenia 
związane z uŜyciem techniki cienia w leczeniu jąkania oraz wyniki eksperymentów 
w modelowym przećwiczaniu wadliwych związków skojarzeniowych u schizofreników.
Opracował równieŜ metody zastosowania techniki behawioralmejw przypadkach 
dysleksji i tików, wykorzystując ćwiczenia negatywne ze sztucznie wywołanym 
napięciem.
Pisał o awersyjnym leczeniu alkoholików i o sto 397.

sowaniu systematycznej desensybilizacji w warunkach klinicznych i 

eksperymentalnych.
Swoje podejście, które obok stosowania technik behawioralnych uwzględnia teŜ 
związki przyczynowe i kontakty interpersonalne, nazwał psychoterapią discentną 
(uczącą) .
Przeglądu teorii i technik psychoterapii behawioralnej dokonał w monografii pt.
Discentni psychoterapia (1969 l 973) .
W Klinice Psychiatrycznej w'Bratysławie E.
Guensbergerzajmuje się hipnozą i narkoanalizą, stosuje system pawłowowski i 
terapię behawioralną.
-Rozwija koncepcję psychoterapii opartej na procesach uczenia się" podkreśla 
znaczenie teoretycznego przygotowania psychoterapeutów.
Koncepcję psychoterapii przyjętą w klinice bratysławskiej odzwierciedla 
dokładnie rozdział znajdujący się w skrypcie pt.
Vśeobecnd psgchidtriaa zakłady medicmke j psychologię, wydanym gad redakcją 
Guensbergera (l 963) .
Psychoterapią zajmują się takŜe 0.
Zucha, M.
.Bśrdoś i inni.
W.
Zikmundz Zakładu Patofizjologii Słowackiej Akademii Nauk stosował hipnozę w 
leczeniu alkoholizmu oraz zaburzeń układu wydzielania wewnętrznego i 
wegetatywnych.
W.
BednŜrovŜ w Klinice Psychologiczna-Wychowawczej rozwija stosowanie treningu 
autogennego u dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi.
J.
PogŜdy w Lecznicy Psychiatrycznej w Pezinku rozwija syntetyczną psychoterapię 
rozumie jącą.
Zainteresowanie psychoterapią zaznacza się rów-.
nieŜ w Klinice Psychiatrycznej w Kaszycach, kierowanej przez J.
Medweckiego.
Organizowana jest tam społeczność terapeutyczna i psychoterapia grupowa (Kafka, 
Blaśko) , duŜo uwagi poświęca się hipnozie (Stanćśk) , a razem z lecznicą w 
Preszowie klinika prowadzi ćwiczenia psychoterateutyczne.
Organizacyjnym forum psychoterapeutów jest sek 398.

cła psychoterapeutyczna Czeskiego Towarzystwa Psychiatrycznego 

(przewodniczący M.
Haasner, sekretarz VI.
Bort) , działająca w Pradze, komisja hipnozy przy Czeskim Towarzystwie 

Strona 176

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Psychiatrycznym (M.
Bouchal, S.
Kratochwl) , działająca w Brnie, i psychoterapeutyczna sekcja Słowackiego 
Towarzystwa Psychiatrycznego (E.
Guensberger, M.
Bśrdoś) , działająca w Bratysławie.
Kształcenie w zakresie psrcboterwllW miarę rozwoju zainteresowania psychoterapią
i uznania systematycznej psychoterapii za podstawową metodę w leczeniu nerwic i 
alkoholizmu oraz za metodę pomocniczą w leczeniu szeregu chorób psychicznych i 
somatycznych, waŜnym zadaniem stało się zapewnienie systematycznego kształcenia 
w zakresie psychoterapii.
JuŜ w latach pięćdziesiątych w Instytucie Doskonalenia Lekarzy i Farmaceutów-byĘ
prowadzone okresowe, l 4-tygodniowe podyplomowe kursy psychoterapii: studium 
psychoterapii wprowadzono teŜ na specjalistycznych kursach dla psychiatrów.
Jednak psychoterapia, a zwłaszcza psychoterapia o orientacji dynamicznej, 
wymaga, by terapeuta miał nie tylko teoretyczne przygotowanie w zakresie 
psychoterapii, lecz takŜe, by orientował się równieŜ w swoich własnych 
postawach, reakcjach i motywacjach.
Nie moŜe się tego nauczyć ani z ksiąŜek, ani z wykładów, lecz tylko dzięki 
intensywnym doświadczeniom psychoterapeutycznym na samym sobie.
Nieco łatwiejsze jest stosowanie w terapii podtrzymującej metod 
relaksacyjnychoraz*sugestywnyeh i behawioralnych metod treningowych, których 
efekty nie są uzaleŜnione od podejścia terapeuty i jego zdolności do empatii, 
ale raczej od jego rzeczowej wiedzy i umiejętności technicznych.
JednakŜe i te metody wymagają od terapeuty praktycznego wyćwiczenia i osobistych
doświadczeń.
399.

Odczuwano teŜ brak tak bardzo potrzebnej, długotrwałej i systematycznej 

opieki i kontroli nad początkującymi psychoterapeutami.
W latach 1968 i l 9 ń 9 Kneblach i KnoblochovŜ zorganizowali dla wybranych 
psychoterapeutów tygodniowe eksperymentalne ćwiczenia w zakresie dynamicznej 
terapii grupowej z wykorzystaniem systemu społeczności psychoterapeutycznej w 
Lobczi.
Po odejściu Knobloehów, do ich koncepcji ćwiczeń grupowych nawiązali MrŜzek i 
Junova.
Równolegle od 1968 r.
Urban, Rubeś i Skala (1970) prowadzili kursy wstępne i tygodniowe ćwiczenia 
eksperymentalne, zorganizowane przy współpracy szeregu lektorów w Latawicach.
Czerwonym Dworze i Dobronicach Program tych kursów obejmuje łącznie ćwiczenia w 
zakresie metod interperso, nalnie korektywnych, sugestywnych, retaksacyjnych i 
innych.
Oba współpracujące zespołeksperymentalnepróbowały utworzyć z uczestników kursów 
długotrwale funkcjonujące grupy ćwiczebne, kierowane przez jednego lub dwóch 
doświadczonych lektorów.
Grupy te spotykają się takŜe poza wyŜej wymienionymi tygodniowymi zebraniami 
ćwiczebnymi kilka razy w roku.
Członkowie tych grup dąŜą do wzajemnego poznania siebie i doskonalenia się 
dzięki osobistym przeŜyciom w grupowej interakcji quasiterapeutycznej.
Od roku 1970 Komisja Hipnozy wprowadziła teŜ okresowe tygodniowe kursy 
psychoterapeutyczne dla początkujących i dla zaawansowanych.
Odbywają się one w lecznicy psychiatrycznej w KromieryŜu i polegają na 
praktycznym ćwiczeniu hipnozy i treningu autogennego, przy czym uczestnicy 
trenują metody równieŜ na sobie samych.
W czasie wspólnego tygodniowego pobytu w lecznicy, uczestnicy kursu tworzą quasi
terapeutyczną społeczność z elementami psychoterapii 400.

dynamicznej, próbkami kontaktu typu encounter, psyehogimnastykąi 

psychodramą.
W ten sposób włączają ćwiczenia technik sugestywnych w szerszy kontekst 
psychoterapeutyczny (por.
Balcar, 1972: Kiivohlavy, 1973: Kratochwl, l 974) .
Stopniowo ćwiczenia te, łącznie z lektorami (Balcar, Bouchal, P.
HŜjek, Kratochvil, M.
Swoboda) , przejmuje pod swoje kierownictwo organizacyjne praski Instytut 
Doskonalenia Kadr Lekarskich i Farmaceutów.
W Słowacji od 1974 r.istnieje w Kyneku tradycja organizowania ćwiczebnych kursów
w zakresie systematycznej desensybilizacji i innych technik treningo*wych 

Strona 177

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

(KcmdŜś.
Osadem.
Jak wynika z powyŜszych relacji, w zakresie kształcenia terapeutów osiągnięto w 
ostatmch latach pewien postęp.
JednakŜe istnieje nadal potrzeba ekstensywnego i intensywnego ćwiczenia i opieki
nad początkującymi psychoterapeutami.
Problem specjalistycznego przygotowania psychoterapeutów, warunkującego wysoki 
poziom psychoterapii, jej dostępność dla wszystkich pacjentów, którzy wymagają 
leczenia, pozostaje w czechosłowackiej psychoterapii nadal zadaniem pierwszej 
wagi.

3.
Psychoterapia w Niemieckiej Republice Demokratycznej.

W NRD wyłaniają się cztery zasadnicze kierunki działalności 

psychoterapeutycznej.
Pierwszy opiera się przede wszystkim na hipnozie i treningu autogennynt.
Kierunek ten rozwinął się najszerzej w Poliklinice Vaiwersyteckiej w Jenie pod 
kierownictwem G.
KlumWesa.
Drugim kierunkiem jest koncepcja dynamicana.

Zł s Psychoterapia..
401.

grupy Ho-oka, działającej w berlińskim Domu Zdrowia: stosowana jest tam 

przede wszystkim terapia o charakterze dynamicznym i społeczność terapeutyczna.
Trzecim wybitnym kierunkiem jest tzw.terapia indywidualna Leonharda wprowadzona 
w berlińskim szpitalu Charite, która opiera się przede wszystkim na dyrektywnym 
i ostrym treningu funkcjonalnym.
Czwarty kierunek stanowi, psychoterapia komunikatywna"Ob.
Kohler pracującej, w klinice psychiatrycznej w Lipsku, gdzie rozwija się 
szczególnie terapia ruchowa i muzykoterapia.
Działalność Polikliniki Uniwersyteckiej w Jenie Dyrektorem Poliklimki jest 
internista prof.
G.
Klumbies.
Klambies wraz z poprzednim dyrektorem M.
KleinsorgemY interesowali się zagadnieniem hipnozy i treningu autogennego.
Klumbies zajmował się hipnozą zarówno teoretycznie, jak i praktycznie.
Opracował metodę tzw.hipnozy ablacyjnej, którą stosuje się zwłaszcza przy 
cięŜkich, trudnych do wytrzymania bolach, spowodowanych uszkodzeniami 
organicznymi.
Pac lenta ćwiczy się w umiejętności samodzielnego wprowadzenia się w stan 
hipnozy.
Konieczna jest wówczas hipnoza somnambuliczna: jeŜeli pacjent nie zapada w taki 
stan przy pierwszych hipnozach, ćwiczy się go dalej, w celu pogłębienia hipnozy.
Spośród pacjentów, u których terapia ta jest wskazana, moŜna wprowadzić w 
odpowiednio głęboką hipnozę co najmniej jedną trzecią przypadków.
Kleinsorge rozwinął szczególnie stosowanie treningu autogennego, jako treningu 
narządów, z uwzględnieniem naruszonej funkcji.
Ćwiczenia prowadzi się w grupach dla początkujących i*spe.

8 M.
Kleinsorge przeszedł później do Schwerina, a w 1968 r.wyjechał do Szwa 

jcarii.

402.
e j amie ukierunkowanych nych.

Kleinsorge i KlumbiesksiąŜkę pt.
Psychotherapie i opracowanie materiału.

grupach dla zaawansowawydaliw 1959 r.obszerną in Klinik ind'Prcais.
Układ skazują na proste, nie ob.
G.

KlumbiesciąŜone spekulatywnymi teoriami podejście doświadczonych internistów.
W ksiąŜce, opartej zarówno na obszernej bibliografii, jak i na bogatych 
doświadczeniach popartych materiałami kazuistycznymi, są omówione wpływy 
psychogenne i moŜliwości oddziaływa@apsychoterapeutycznego przy zaburzeniach 
neurotycznych, psychosomatycznych i funkcjonalnych poszczególnych układów i 

Strona 178

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

narządów.
KsiąŜka jest szczególnie interesująca dzięki nietradycyjnemu ujęciu materiału 
według symptomatologii internistycznej, co czyni ją bardziej przystępną dla 
praktykującego lekarza i ułatwia przenikanie psychoterapii do medycyny 
sowatycznej.
Obaj autorzy wydali teŜ wspólnie krótkie P 94 ręczniki dotyczące techniki 
hipnozy (l 96 lb) oraz.

ggv.
403.

techniki treningu autogennego (l 96 la) przeprowadzanego przy uŜyciu 

płyty gramofonowej.
Uniwersytecka Poliklinika Chorób Wewnętrznych i Rerwowych ma swój specjalny 
Oddalał Psychoterapeutyczny, na którym pracują internsta G.
S-chaeffer, psycholog P.
Bauer i inni.
Podstawowymi metodami psychoterapeutycmymd są: hipnoza, trening autogenny oraz 
indywidualna i zespołowa psychoterapia racjonalna, polegająca na analizie 
aktualnych problemów pac lenta.
Oddział Psrcboteratewrczoy w Berlinie Psychoterapeutyczny oddział berlińskiego 
Domu Zdrowia ma charakter amibulatorium, które ma swój oddział stacjonarny w 
Berlinie w Hirschgarten.
Oddział prowadzi internista dr K.
Hóck, z którym współpracują: psychiatrzy U.
Kesslmg.
W.
Kruska: pediatra G.lsrael oraz psychologowie E.
Wartegg, M.
Hess, G./eller i J.
Lmsener.
Pacjenci przebadani w ambulatorium zostają podzieleni na grupy, z którymi ma być
przeprowadzana: a) ambulatoryjna terapia grupowa w Poliklinice, b) ambulatoryjny
grupowy trening autogenny w Poliklinice, e) grupowa terapia i leczenie, reŜimowe
na oddziale stać jonarnym.
Ambulatoryjną terapię'grupową przeprowadza się jeden raz w tygodnlu w grupach 
6-B-osobowych.
Psychoterapeuta tak kieruje grupą, Ŝeby sprowokować pacjentów do prowadzenia 
otwartej dyskusji.
Pacjenci z początku oczekują rady, ale grupa stopniowo ukazuje im, Ŝe sami muszą
przemyśleć swoje problemy, sami znaleźć rozwiązanie i sami dalej działać.
Pacjenci nie nadający się do intensywnej psychoterapii dynamicznej ćwiczą 
trening autogenny.
Ćwiczenia odbywają się zwykle w otwartych grupach o róŜnym stopniu 
zaawansowania, do których pacjenci są.

404.
przyjmowani i mogą pozostawać w nich tak długo, aŜ opanują zasady 

treningu autogennego.
Spotkania słuŜą głównie kontroli opanowanych ćwiczeń i zadawaniu dalszych.
Kierunek pracy i organizacja zakładu całodobowego w Hirschgarten pod wieloma 
względami przypo.

K.

Hóckminają rehabilitacyjną filię w Lobczi, chociaŜ pewne szczegóły są tu 
odmienne.
Zakład mieści się w willi z ogrodem i budynkami pomocniczymi i nie ma charakteru
szpitala.
Przebywa w nim 24-27 pacjentów obojga płci: wybiera się pacjentów w wieku 
poniŜej W lat, zdolnych do pracy fizycznej.
Pacjenci zbierają się 5 razy na tydzień na jednogodzinne posiedzenia w trzech 
równoległych grupach 8-9-osobowych.
KaŜda grupa ma swojego kierownika, którym jest lekarz albo psycholog.
Wszystkich członków grupy przyjmuje się i zwalnia razem po 9-tygodniowym lub 
ó-tygodniowym okresie pobytu w zakładzie.
Terapia grupowa ma.

405.

Ŝe być na Ŝyczenie terapeuty lub pacjenta uzupełniana rozmowami 

Strona 179

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

indywidualnymi.
Psychoterapia jest oparta na orientacji dynamicznej, a pod wpływem koncepcji 
Schultza-Henckego ma ró-wnieŜ aspekt psychospołeczny.
Punktem cięŜkości jest przeŜywanie przez pacjenta, tu i teraz".
Ueczenieopiera się na poznaniu osobowości pacjenta.
DąŜy się do tego, Ŝeby pacjenci dzięki wykorzystaniu procesów psyehodynamicznych
i socjodynamicznych poznali i korygowali swoje neurotyczne zachowanie i Ŝeby 
nauczyli się opanowywać swoje konflikty i załamania.
W terapii grupowej wykorzystuje się równieŜ rysunki oraz sny, które pacjenci 
obszernie notują w swoich dziennikach dodając do nich własne komentarze.
Grupy pacjentów i personel'tworzą razem społeczność terapeutyczną, która co 
dzień rano odbywa wspólne zebrania.
Na tych zebraniach kaŜdy pacjent zostaje przez współuczestników oceniony, 
najpierw'w formie wypowiedzi ustnej, a na zakończenie leczenia-pisemnej.
Częścią codziennego reŜimu jest terapia pracą praca fizyczna w ogra-dzie, przy 
sprzątaniu domu, modelowanie, artystyczne roboty rękodzielnicze.
Wiele czasu, poświęca się teŜ terapii ruchowej i sportom.
W społeczności terapeutycznej zrezygnowano z treningu autogennego: intensywna 
terapia grupowa nie jest łączona z podawaniem leków.

W roku 1966 Hick zorganizował w Berlinie międzmarodowesympozjum na temat

psychoterapii grupowej i wydał materiały z tego srmb-ozium w łsiąŜce 
Gruppenpsgcho (herdpie in Klinik und Praais (19671.

Razem z M.
Szewczykiem i M.

Wendtemzredagował ksiąŜkę Weurosen, Atiopathogenose, Diagnostikund Therapie (l 9
l 2) , a z W.
Kónigiem wydał pracę Neurosenlehreund Psgchotherapie (19761.
Przygotował takŜe koleiny zbiór prac na temat psychoterapii grupowej pod Gtułem 
Gruppenpsgchotherapie, Ninfiihrung und Aspekte (19161.

406.
kitelka Neuropsychiatryczna w B-erllnleKliniką Neuropsychiatryczną 

Umiwersytetu Humboldtaw berlińskim szpitalu Charite kierował od 1957 do 1971 
r.profesor K.
Leonhard, który stworzył tu specjalny (na 50 łóŜek) oddział psychoterapeutyczny 
dla dorosłych, z wydzielonymi częściami dla męŜczyzn i dla kobiet.
Profesor Leonhard napisał i zredagował szereg ksiąŜek: Psychologię biologiczną, 
monografię o psychozach endogennych, prace o zaburzeniach seksualnych, 
psychopatii i osobowościach z pewnymi cechami dominującymi.
Jego prace cechuje dąŜenie do precyzyjnego klasyfikowania zaburzeń.
Swoją koncepcję psychoterapii wraz ze swoimi współpracownikami przedstawił w 
ksiąŜce lndicidudltherdpie der Neurosen li wyd.
1963, 2 wyd, l 965) , opisując poszczególne postacie nerwic i uzupełniając 
licznymi analizami przypadków.
Współpracownikami prof.
Ueonharda w dziedzinie psychoterapii byli prof.
8.Bergmann, S.
Trostorff oraz psycholodzy M.
Schmieschek, Kllena Sitte, M.
Berendt.
U.
Gutjahr i U.
Pasę.
Metoda Leonharda, którą autor nazywa, terapią indywidualną", jest na wskroś 
dyrektywna.
Podstawową jej część stanowi trening funkcjonalny, którego głównymi składnikami 
są: odrywanie uwagi, , obciąŜanie", przyzwyczajanie i reedukacja.
Warunkiem terapii jest dokładne diagnostyczne sklasyfikowanie nerwicy i ścisłe 
określenie osobowości według kategorii opisanych przez Leonharda w ksiąŜce 
Normdle und dbnormdlePersónliehkeiten.
Jest to punkt wyjścia dla terapii, w której stosowane sposoby róŜnią się w 
zaleŜności od poszczególnych postaci nerwic i typów osobowości pac leniów.
Podamy przykłady niektórych spsobów postępowania terapeutycznego.
W wypadku nerwicy anankastycznei naleŜy eho.

407.

rego na nerwicę prchoterapeutrcznie "odprerwadzić'od jego subiektywnych 

trudności i skiero-wać jego uwagę na oś innego, co moŜe mieć wartość 

Strona 180

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

emocjonalną.
W wypadlku nerwie hipochondrycznrsh z borwodzeniem stosuje się zasadę planowo 
stopniowanego, obciąŜania"pracą, gimnastyką, sportem.
Pacjent z fobią poddawany jest indywidualnie modyfikowanemu przyawyczajaniu do 
sytuacji, które wywołują u niego reakcje lękowe.
Histeryków poddaje się reedukacji w celu przekształcania ich niewłaściwych 
reakcji.
**czenia mające na celu usuwanie o-bjawów stosuje się bezkompromsowo.
PoniewaŜ jest to sp-osób Jedyny w swoim rodzaju, podajemy leszcze kitka 
przrkladów.
U pacjenta ze slurczem pisarskim ćwiczy się na przykład pisanie bez względu na 
skurcz, najpierw 2 razy dziennie po 10 minut, potem po 20 minut, stopniovo coraz
dłuŜej, w końcu przsd zakończeniem leczenia pacjent mus pisać 4-5 godzin.
Pacjent musi pisać pod kontrolą personelu nawet Wedr, kiedy-pojawi się skurcz i 
chociaŜ twierdzi, Ŝe dłuŜej nie moŜe pisać.
Podobnie w przypadku moreaic men (alis pacjentka otrzymuje bezwzględny rozkaz 
jedz-nią, a personelowi poleca się, aby zmuszał ją do jedzenia.
Nie otdbywa się to bez protestów, rozbijania talerzy pacjeatki próbują chować 
czy w: rzucać Jedzenie, ale są bardzo surowo pilnowane i muszą siedzieć nad 
talerzem tak długo aŜ wszystko zjedzą.
Pacjenci hipochondryczni są zmuszani do wykonywania róŜnych czynmości, chociaŜ 
bolą się, Ŝe mtoŜeto zaszkodzić ich organizmowi.
Pacjeaci z agorafobią są najpierw w towarzystwie psychologa lub innego pacjenta 
dotąrowadzanldo miejsc, klórych się boją, po czJm muszą tam chodzić sami.
W przypadku pacjentki z fobią, lękającej się, Ŝe moŜe zrobić krzywdę swemu 
dziecku, jednocześnie hospitalizowano i dziecko, zebr matka mogła przyw**ąć do 
sytuacji, których się obawiała.
Psychoterapeutyczną istotą tych wszystkich ćwiczeń są indywidualnie modrRkowane 
sposoby uczenia się.
Profesor I, eonhardnie przypisuje większego znaczenia analizie dynamicznych 
uwarunkowań nerwicy, nie zgłębia przeŜyć z okresu dzieciństwa, odrzuca hipolezr 
psychoanalityczne.
Istota terapii polega na tym, Ŝe bacieata**enuje się, stopniowo obciąŜając go 
ćwiczeniami w tel dziedzinie, w której ma trudności.
Od 1971 r.
Klinikę Psychiatryczną i jej oddział psychoterapeutyczny prowadził prof.
K.
Seidel, który.

408.
poprzednio pracował w Dreźnie i w Lipsku.

Podobnie jak w berlińskim Domu Zdrowia, stosował on wraz ze swymi 
współpracownikami (M.
Kulawik, J, 011 i in.) grupową psychoterapię o kierumku dynamicznym.
Ra'zem z K.
Boćkiem był reprezentantem NRD w roboczej grupie państw socjalistycznych do 
spraw psychoterapii i aktywnie uczestniczył w jej działalności.
Obecnie Oddziałem tym kieruje doc.
M.
Kulawik.
ud dział Psychoterapeutycz nyKlinika Psychiatryczna w Lipsku Oddział 
Psychoterapii i badania nerwic przy Klinice Psychiatrycznej w Cipsku, nueszczący
się w oddzielnym domu o 34 łóŜkach, został załoŜony przez prof.
D.
Mullera-Hegemanca i prof.
M.
Wendta, a później kierowała nim prof.
Ob.
Kohler.
Własny system psychoterapii Ob.
Kohler opracowała wspólnie z psychologami M.
Bonttcherem i Ob.
Schwabe oraz gimnastyczką A.
Kiesel i przedstawiła w ksiąŜce KommunikctitePsgchothercpie (l 968) , 
przeznaczonej dla praktykujątcychlekarzy.
System ten oparty jest na psychospołeczmeukierunkowanej terapii nerwic, a 
podstawowa czĘśćprogramu terapeutycznego stanowią róŜne rodzaje terapii 
zajęciowej, nastawionej na pobudzanie pacjenta do nawiązywania kontaktów 
społeczngych.

Strona 181

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Wśród stosowanych metod jedną z waŜniejszych jest terapia ruchowa, obejmująca 
ćwiczenia gimunastyczne róŜnych grip mięśni.
Wykorzystuje się w tym celu elementy rytmiczne i, tematyczne': chodzenie w takt 
wybijany Oa bębenku, zabawę w berka, gry z piłką oraz ruchy, kroki taneczne.
Kładzie się nacisk na te elementy tecapii, które prowadzą do rozruszania i 
rozluźnienia J@ęśni oraz do nawiązywania wzajemnych kontaktów i współpracy.
Następnym waŜnym składnikiem terapii jest muzykoterapia bierna i aktywna.
Receptywna mu.

409.

zykoterapia, polegająca na słuchaniu muzyki w małych dobranych grupach, 

ma z jednej strony charakter retrospektywnie projekcyjny, pobudza bowiem 
wywołanie anamnestycznie waŜnych przeŜyć, a z drugiej charakter regulacyjny, 
polegający ma wprowadzaniu odpręŜenia psychicznego i fizycznego.
Oprócz tego wszyscy pacjenci słuchają codziennie wczesnym wieczorem, leŜąc juŜ w
łóŜkach, przez 25 minut wybranych klasycznych utworów muzycznych, nadawanych 
przez głośniki do wszystkich pokoi.
Aktywną muzykoterapią są lekcje śpiewu: kaŜdy pacjent ma w tym celu do 
dyspozycji obszerny śpiewnik, na lekcjach dość często uprawia się śpiewanie 
kanonów.
Śpiew ma na celu ułatwienie kontaktów, wywoływanie pozytywnego pobudzenia 
emocjonalnego, zmniejszanie napięcia.
W programie jest takŜe godzina terapii zajęciowej, kiedy to pacjenci malują i 
wykonują róŜne wyroby artystyczne.
WaŜną rolę w programie terapeutycznym odgrywa trening autogenny.
Stosuje się równolegle dwa sposoby.
Pierwszym jest nadawanie wszystkich ćwiczeń z taśmy magnetofonowej, nagranych 
łagodnym, ale sugestywnym głosem.
Nadawanie odbywa się przez 20 minut po obiedzie i przez 30 minut wieczorem przed
snem.
Tłem wieczornej audycji, która w swej ostatniej fazie sugeruje sen, jest muzyka 
NMcrzenie Schumana) .
Drugi sposób polega na tym, Ŝe właściwe ćwiczenia treningu autogennego pacjenci 
przeprowadzają samodzielnie kilka razy w ciągu dnia, w przerwach, które sami 
sobie indywidualnie wyznaczają: przebieg ćwiczeń zapisują szczegółowo.
Pacjenci są podzieleni na dwie mieszane grapy, kaŜda grupa zajmuje jedno piętro 
budynku i ma swojego lekarza.
W kaŜdej grupie oddzielnie przeprowadza się dwa razy na tydzień niekierowaną 
terapię gro.

410.
pową: oddzielnie teŜ odbywają się codzienne spotkania grupowe i 

codzienna terapia ruchowa.
Kierujący Oddziałem prof.
K.
Weise i dr Starkę włączają element y terapii rogersowskiej.
Ob.
Schwabe opracował monografię metoirki muzykoterapii nerwic oraz zaburzeń 
czynnościowych (1969, 2 wyd.
19721.
Klinika zorganizowała równieŜ sympozjum (1969) na temat muzykoterapii, materiały
z tego sympozjum zostały wydane pod redakcją Ob.
Kohler (19711.
Teorię i praktyczne ćwiczenia terapii ruchowej opracowała Ob.
Kohler wspólnie z A.
Kiesele ksiąŜce Beuepunpstherapie bej Neurosen und funktionellenStórungen.
KsiąŜka została wydana w 1972 r., zawiera ilustracje i Jako załącznik-płytę 
gramofonową.
Inne ośrodki psychoterapeutyczne Oprócz wymienionych zakładów ró-wnieŜ inne 
ośrodki w NRD przyczyniają się do rozwoju psychoterapii.
Profesor M.
Wendt, który załoŜył oddział psychoterapeutyczny w Lipsku, zorganizował 
następnie oddział psychoterapeutyczny w Szpitalu Psychiatrycznym w Uchtspringe.
W jego społeczności terapeutycznej w leczeniu kaŜdego pacjenta stosuje się 
trening autugenuny, relaksację za pomocą heterosugesłii, muzykoterapię, 
psychogimnastykę, terapię zajęciową, metody zeningowe, a w specjalnych 
przypadkach równieŜ hipnozę i terapię behawioramą.
Centralnym punktem programu są indywidualne rozmowy i terapia grupowa w róŜnych 

Strona 182

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wariantach.
Prof.
Wendt prowadzi równieŜ szkolenie i nadzór nad psychoterapeutami.
Internista i psycholog W.
Kónig, dawniej współpracujący z Boćkiem w Domu Zdrowia i na terenie 
Hirsch@rtenu, stworzył oddział psychoterapeutyczny przy Szpitalu Psychiatrycznym
E.
Griesmgera w Berlinie.
W oddziale utworzone zostały oddzielne grupy, w któych stosuje się psychoterapię
podtrzymującą oraz psy.

411.

choterapię grupową typu dyskusyjnego, zorientowaną głębinowa.

Stosowane są teŜ pomocnicze techniki grupo we, rozszerzające system społeczności
terapeutycznej.
Na oddziale chorób serca i układu krwionośnego przy Akademii Nauk w Berlinie 
Bucht, pod kierunkiem prof.
A.
Baumana prowadzone są i badane róŜne formy psychoterapii, zwłaszcza sugestywne i
relaksaeyjne.
ZałoŜenia pracy są podobne do przyjętych w Jenie i kładą nacisk na współpracę 
internistów i psychologów.
Znanym pracownikiem tej placówki jest psycholog prof.
A.
Katzenstein, który był redaktorem między innymi zbioru prac Ngpitose, Aktuelle 
Probleme in Klinik.
Ezperiment und Prczis (19713, a takŜe przygotował do wydania dalszy zbiór prac 
na temat klinicznego zastosowania hipnozy.
Psychologowie kliniczni, skupieni w katedrze psychologii przy Uniwersytecie 
Humboldta w Berlinie, stosują praktycznie i opracowują naukowo pod kierunkiem 
doc.
J.
Helma psychoterapię rogersowską, syntezę tych doświadczeń zawarł prof.
Hełm w monografii Gesprdchsp sychotherdpie (191 W.
Praktycy zatrudnieni w dziedzinie psychoterapii są w NRD szczególnie aktywni, 
zarówno na terenie swej pracy, jak i w zakresie publikacji.
KaŜdy z wymienionych zespołów roboczych moŜe poszczycić się opracowaniem 
monografii albo przygotowaniem zbioru prac i artykułów.
Od roku 1961 istnieje Towarzystwo Psychoterapii Uekarskiej: obecnie jego 
prezesem jest A.
Katzenstein.
Towarzystwo posiada kilka sekcji: hipnozy i treningu autogennego, terapii 
grupowej, muzykoterapii, psychoterapii dziecięcej i higienz psychicznej.
Organizuje zebramia robocze, kursy metod psychoterapeutycznych i częste sympozja
tematyczne z udziałem psychoterapeutów zagranicznych.
Materiały z tych sympozjów są natychmiast publikowane.
412.

4.

Psychoterapia w Polsce

w drugiej wojnie światowej tradycje psychoterapii tyły kontynuowane głównie 
przez ruch higieny psychicznej, w Instytucie Higieny Psychicznej (1945-1950) 
przekształconym następnie w Poradnię Zdrowia Psychicznego w Warszawie.
Do najbardziej aktywnych i zasłuŜonych w tej dziedzinie psychiatrów naleŜy 
zaliczyć: 1) K.
Dąbrowskiego, który zajmował się leczeniem nerwic dzieci i dorosłych w warunkach
ambulatoryjnych i ośrodkach leczniczych w Zagórzu i w Warszawie.
Stworzył on teorię dezintegracji pozytywnej, na której opiera psychoterapię 
nerwic.
2) M.
Zajączkowskiego, który prowadził indywidualną psychoterapię nerwic w warunkach 
ambalatoryjnych oraz szeroko propagował i zajmował się leczeniem alkoholików 
grupową psychoterapią (wydał monografię Leczenie alkoholizmu przewlekłego, l 95 
O) .
3) 1.

Strona 183

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Mazura, który prowadził w warunnkaeh ambulatorytnych psychoterapię indywidualną 
nerwic opartą na orientacji psychoanalitycznej, 4) psychologa M.
Grzywak-Kaczyńską, która zajmowała się głównie teoretycznie problematyką 
pyehoterapiinerwic.
NaleŜy tu równieŜ wymienić psychiatrę dziecięcego 2.
Szymańską, której działalność praktyczna obejmowała poradnictwo rodzinne i 
społeczno-wychowawcze jako waŜny aspekt leczenia nerwic dziecięcych.
Obecnie istnieje w Warszawie więcej aktywnych ośrodków psychoterapii.
Dwa najwaŜniejsze omówimy nieco szerzej.
Oba zajmują się intensywnie psychoterapią grupową, a ich koncepcje teoretyczne 
róŜnią się znacznie, co dodatkowo prowadzi do owocnej rywalizacji.
Warszawskie Sanatorium dla Nerwowo Chorych i jego Ośrodek Leczenia Nerwic w 
Rasztowie śtosute pod kierunkiem M.
Ł, apińskiego psychoterapię o nastawie 413.

mu dynamicznym.

Klinika Nerwic w Instytucie Psychoneurologicznymw Warszawie pod kierownictwem S.
Uedera stosuje metody kompleksowo-eklektyczne, w swej koncepcji teoretycznej 
kładąc nacisk na proces uczenia się oraz związane z nim zmiany postaw pacjentów.
Jednocześnie Klinika podejmuje liczne prace badawcze.
Klinika Nerwic Tbsirwdu Psrchoneurologicznego w Warszawie Kierownik Kliniki doc.
Stefan Ueder i jego współpracownicy: psychologowie 8, hgo.
A.
Kosewska, G.
CzakałsT.
Wysokińska.
A.
Pohorecka, lekarze D, Kultszkiewicz, K.
Kochańska, 8.
Wolniewicz, 1.
ZaręggąM.
Siwiak.
U.
śok i in.oraz muzykoterapeuta E, Gąlińskai choreoterapeuta 2.
Aleszko, reprezentują kompleksowy i zróŜnicowany systen pychoterapeutyczny.
Według Ledera, istotę nerwic stanowią niewłaściwe, nierealistyczne postawy, 
nieumiejętność rozwiązywania konfliktów, zdeformowane schematy poznawcze, 
nieadekwatne reakcje emocjonalne i zaburzenia w stosunkach międzyludzkich.
W przypadkach reakcji nerwicowych, na ogół pomocne jest oddziaływanie na 
pacjenta poprzez udzielanie informacji i podtrzymanie emocjonalne oraz wpływanie
ina jego środowisko.
W przypadkach złoŜonych oraz przewlekłych zaburzeń nerwicowych potrzebne jest 
bardziej specyficzne oddziaływanie, pobudzające i nadające kierunek procesowi 
przeuczenia pacjenta.
Cały proces aktywnego przeoczania, w którym decydującą rolę odgrywa poznawcze 
uczenie się, społeczne wzmacnianie i modelowanie, przebiega przy współudziale 
emocji, które go organizują i wybiórczo ułatwiają lub hamują pewne procesy 
intelektualne.
W ten sposób Leder rozróŜnia w przebiegu procesu psychoterapeutycznego dwie 
fazy: w pierwszej fazie zostają zaspokojone najistotniej.

414.
sze aktualne potrzeby i oczekiwania chorego, dotyczące informacji 

poznawczych i podtrzymania emocjonalnego.

Pacjent uczy się głównie biernie, w ramach stosunku terapeutycznego o 

duŜym ładunku emoejonal.

S.

Lederrym zostaje mu przekazana gotowa wiedza: ten proces biernego uczenia się 
przebiega równieŜ w innych sytuacjach społecznych, w których niespecyficzne 
czynniki lecznicze przyczyniają się do zaspokojenia jego potrzeb, zaś jego 
wynikiem jest zjawisko zmianw organizmie-, efekt-placebo".
Druga natomiast faza polega głównie na aktywnym przeoczaniu przez problemowe 
nauczanie (określanie i nazywanie faktów, zadań i problemów, ich ocenę, 
formułowanie hipotez i rozwiązań, podejmowanie decyzji i eksperymentowanie w 
zakresie ich sprawdzania oraz wyciąganie wniosków z doświadczeń) : w trakcie 
tego procesu o charakterze społecznym pacjent czynnie i samodzielnie 
przekształca zarówno siebie, zdobywając nowe postawy i umie.

415.

Strona 184

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

jętności, jak i otoczenie i wzajemne z nim relacje.

W celu osiągnięcia tych zmian w zakresie spostrzegania, przeŜywania, myślenia i 
zachowania psychoterapię prowadzi się na ogół w licznych róŜnorodnie 
ustrukturalizowanychsytuacjach uczenia się, zarówno diadycznych, jak i 
grupowych: celowe jest stosowanie szerokiego repertuaru metod 
psychoterapeutycznych w połączeniu z socjoterapią, indywidualdą rozmową, terapią
treningową oraz sporadycznie stosowaną farmakoterapią.
W Klinice Nerwic Instytutu Psychoneurologicznego, kierowanej przez Ledera i 
zorganizowanej na zasadach społeczności terapeutycznej i samorządu pacjentów, 
prowadzi się terapię grupową i indywidualną.
Stosowane są róŜne rodzaje terapii łącznie z hipnozą i treningiem autogenmym.
W terapii grupowej (Leder, l 967) , polegającej przewaŜiite na 
nieprogramowanychdyskusjach, odbywających się trzy razy tygodniowo po półtorej 
godziny, biorą udział wszyscy pacjenci oddziału (33 osoby) , podzieleni na trzy 
li-osobowe grupy: kaŜdą z nich prowadzi jeden psycholog.
Oprócz tego kaŜda grupa ma raz na tydzień zebranie poświęcone psychodramie lub 
pantomimie, jedno-arteterapii, jedno-choreoterapii, jedno zebranie 
muzykoterapeutycmei jedno poświęcone problematyce roboczej oraz codziennie 2 
godziny terapii zajęciowej.
Wieczorem pacjenci organizują wspólne imprezy (wycieczki, kino, teatr, wieczorki
rozrywkowe, taneczne) bądź teŜ mają czas wolny.
W sobotę przed południem spotykają się wszyscy pacjenci i cały persanel na 
zebraniu społeczności terapeutycznej.
Zespół terapeutyczny zapewnia teŜ analogicznego typu terapię indywidualną i 
grupową w Ośrodku Dziennym dla 10-15 osób, w którym pacjenci przebywają 
codziennie w godzinach od 8 do 16 w ciągu dwóch miesięcy.
Oddział ma swoje ambulatorium, w którym 416.

pacjenci mogą pozostawać pod obserwacją lub kontynuować leczenie.

Zespół zajmuje się teŜ intensywnie badaniami naukowymi.
Przeprowadzono m.in.badania nad, rodzajem werbalnych reakcji terapeutów w 
terapii grupowej, bada się wpływ oczekiwań pacjentów na przebieg terapii, 
problematykę spójności grupy terapeutycznej i wyniki róŜnych oddziaływań 
psychoterapeutycznych.
Ośrodek Leczenia Nerwic w RasztowlePracownicy ambulatorium przy Sanatorium dla 
Nerwowo Chorych w Warszawie przy ulicy Dolnej i jego Ośrodka Leczenia Nerwic w 
Rasztowie pod Warszawą-który w 1960 r.załoŜył Jan Malewski, a obecnie prowadzą 
M.
Lapiński i J.
Pawlik-wzorowali się na systemie Knoblocha w Lobczi, do którego system w 
Rasztowie jest bardzo zbliŜony.
Mieszana społeczność terapeutyczna dla 24 pacjentów, stosunkowo nieźle izolowana
od Warszawy i od wpĘwów własnego środowiska pacjentów, jest nastawiona na 
projekcje, wykrycie nieprzystosowanego wzorca zachowania, na przedyskutowanie 
tego w grupie, ocenę, uzyskanie wglądu oraz na korektę emocjonalną.
Przed południem-od godziny 9 do 13-pacjenci pracują w gospodarstwie, po południu
przez 3 godziny trwa psychoterapia grupowa, skierowana na problemy pacjentów i 
ich projekcję na Ŝycie społeczności.
Wykorzystuje się często psychodramę.
Wieczorem jest program, towarzyski lub terapeutyczne rysowanie albo 
psychogimnastyka.
Pacjenci mają swój samorząd, który zmienia się co**dzień, a przed zmianą 
opracowuje charakterystyki poszczególnych pac jentów.
Wszyscy terapeuci, w przeciwieństwie do przcowcikóww Lobezi, mają wyŜsze 
wykształcenie: lekarze i psychologowie pracują na zmianę, zawsze w ten spo.

er-Psychote (5514.
417.

M.
Łapiński.
A.
Tworska, J.

Pawlikspób, Ŝe kaŜdy ma dyŜur samodzielnie przez cały dzień i noc.
Ubrani są w zwykłe ubrania, a nie w fartuchy lekarskie.
Z pacjentami są na ty.
Jeden dzień w tygodmu, tzw.dzień społeczności, przeznaczony jest na spotkanie 

Strona 185

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

całego personelu razem z pacjentami.
Terapeuci są częściowo zatrudnieni w warszawskim ambulatorium, skąd kierują 
pacjentów na leczenie i gdzie mogą przed leczeniem i po leczeniu przeprowadzać z
nimi przygotowawczą i kończącą ambulatoryjną psychoterapię gmi-418.

*'pową.

W ramach ambulatoryjnej terapii grupowej przeprowadza się teŜ psychoterapię 
rodzinną, którą prowadzi psycholog A.
Tworska.
W jednej grupie spotykają się członkowie rodzin pajcentów w czasie, gdy pacjenci
przebywają w Rasztowie, na spotkanie w drugiej grupie przychodzą po ukończeniu 
leczenia w Rasztowiepacjenci wraz ze swoimi partnerami (lub rodzicami) .
W Warszawie istnieje takŜe Ośrodek Ueczenia Nerwic, gdzie obecnie prowadzi 
psychoterapię kilka psy, ehologów, a kieruje nimi 1.
Osuchowska.
Malewski, sapiński i inni przedstawili swoją koncepcję powstawania i terapii 
nerwic w szeregu artykułach oraz w popularnej ksiąŜce, przeznaczonej głównie dla
pacjentów, Neruice i psychoterapia (19711.
KsiąŜka ta została przełoŜona na język czeski.
Zespół opracowuje rćaznieŜ ocenę rezultatów leczenia (Dubois, Łapiński, 
Osuchowska IOO) .
Prace innych ośrodków psychoterapeutycznych w Polsce Młodszym, lecz równieŜ 
bardzo aktywnym ośrodkiem jest Oddział Terapii i Rozwoju Osobowości w Warszawie 
pracujący pod kierownictwem 1.
Mieścickiej-Melibrudai J.
Melibrudy.
Jest on przeznaczony dla młodocianych pacjentów z nerwicami i zaburzeniami 
zachowania-od 18 roku Ŝycia.
W toku terapii kładzie się tu nacisk na przeŜycia emocjonalne, tu i teraz", 
korzysta z koncepcji i technik typu eneounter, terapii GestJt oraz analizy 
transakcyjnej.
WaŜne miejsce w rozwoju współczesnej psychoterapii polskiej zajmuje równieŜ 
zespół pracowników kliniki psychiatrycznej pod kierownictwem prof.
M.
Wardaszko-łęskowskiej, specjalizujący się w psychoterapii psychoz oraz 
stosowaniu załoŜeń społeczności terapeutycznej.
Zespół lekarzy i psychologów, dr A.
Piotrowski, mgr A.
Kostecka (19731, dr KrzyŜowski, dr M.
Zardecka, G.
Malatyńska.

419.

 (1973) i inni, prowadzą grupową psychoterapię psychoz na oddziałach 

całodobowych oraz w ośrodku dziennym, którego funkcjonowanie oparte jest równieŜ
na zasadach społeczności terapeutycznej.

Pod redakcją M.

Wardaszko-Łyskowskiej (1973) ukazała się teŜ praca zbiorowa Terapie grupowe to 
psychiatrii, prezentująca koncepcje i doświadczania większości warszawskich 
ośrodków psychoterapeutycznych.
RównieŜ w MłodzieŜowej Poradni Zdrowia Psychicznego w Warszawie, którą kieruje 
dr Piekarska-Ekiem, prowadzona jest od 1962 r.psychoterapia grupowa młodzieŜy 
szkolnej, zainicjowana przez mgr Wolską, a kontynuowana przez mgr A.
Tworską i dr G.
Czabałę.
W ośrodku dziennym Stołecznej Poradni Zdrowia Psychicznego stosuje się grupowe 
formy terapii dla pacjentów nerwicowych i psychotycznych (mgr M.
Wolska, dr J.
Sulgostowski) .
Psychiatra doc.
K.
Jankowski (1972, 1974, 1975) jest autorem popularnych ksiąŜek, w których 
krytykował psychiatrię o orientacji biologicznej, propagająe jednocześnie metody
psychoterapii humanistycznej.
Prace K.
Jankowskiego stały się zaczątkiem Ŝarliwych dyskusli w środowisku polskich 
psychiatrów.
Jankowski uprawiał psychoterapię młodzieŜy dorastającej, najpierw w MłodzieŜowym

Strona 186

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ośrodku UeczeniaNerwic, który prowadził razem z 1.
Osuchowską.
Oprócz pacjentów z nerwicami, pacjentami Ośrodka była równieŜ młodzieŜ z 
zaburzeniami zachowania i toksykomanią.
Następnie Jankowski zajmuje się ambulatoryjnym leczeniem psychoterapeutycznym 
pacjentów w wieku między 19 a 25 rokiem Ŝycia, cierpiących na psychozy 
schizofreniczne.
W związku z tym przeorganizowuje Ośrodek na Ośrodek Terapii Rodzinnej z nazwą, 
Synapsis"Mankowski, l 976) .
Obok indywidualnej, grupowej i rodzinnej terapii ambulatoryjnej oraz.

420.
działalności klubowej Ośrodek organizuje równieŜ zespoły pacjentów 

Ŝyjących przez pewien czas razem w internatach albo w wynajętych na ten cel 
mieszkaniach.
Zespół roboczy Ośrodka opiera się na teorii wpływu czynników 
społecano-psychologicznych na powstawanie schizofrenii.
W toku terapii dąŜy się do tego, aby pacjent porzucił rolę małego dziecka w 
stosunku do swej pierwotnej rodziny i uzyskał nowe pozytywne doświadczenia 
społeczne w grupach rówieśników oraz nowe umiejętności w waŜnych dla niego 
dziedzinach śjClB.
W Krakowie, w Klinice Psychiatrycznej idee psychoterapii wprowadził prof.
A.
Kępiński (1962, l 972) , który poświęcił szereg prac zagadnieniom psychoterapii 
nerwic.
Na utworzonym Oddziale Nerwicowym i Oddziale MłodzieŜowym formy psychoterapii 
grupowej oraz indywidualnej prowadził zespół lekarzy: A.
Teutsch.
8.
Winid.
J.
W.
Aleksandrowicz, M.
Orwid i inni.
Oddziałami kierują obecnie M.
Dominik i J.
Bomba.
T.
W.
Aleksandrowicz (1971, 1974) zajmuje się hipnozą, ostatnio wraz ze swoimi 
współpracownikami zorganizował sanatorium dzienne, nastawione głównie na grupową
pychoterapię nerwic.
Jest redaktorem polskiego periodyku.
Psychoterapia".
Profesor J.
Aleksandrowiczw III Klinice Internistycznej wydzielił oddział psychosomatyczny, 
w którym prowadzono psychoterapię.
Profesor T.
Bilikiewicz, były kierownik Kliniki Psychiatrycznej w Gdańsku, jest autorem 
ksiąŜki Psgchotercpidw praktyce ogómolekarskiej 0964, l 91 W, przeznaczonej dla 
lekarzy praktyków.
Profesor S.
Cwynazz Kliniki Psychiatrycznej w Ładzi napisał krótki podręcznik Wstęp do 
psychoterapii (l 959) .
G.
Czapówi G.
Czepów wydali monografię pt.
Psychodrama (l 969) , w której przedstawiają zastosowanie psychodramy.

421.

w dziedzinie terapii, wychowania, roawoju umiejętności nawiązywania 

kontaktów międzyludzkich oraz w badaniach naukowych.
Praktycznie psychoterapią zajmują się takŜe dr M.
Szydlik z Kliniki Psychiatrycznej we Wrocławiu, dr W.
Siezek i tinni z Kliniki Psychiatrycznej w Lublińcu, dr K.
Czerniejewski z Oddziału Rerwicowegow szpitalu ogólnym w Rajsku-Oświęcimiuoraz 
2.
Sokolik z Warszawy.

Strona 187

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W dziedzinie leczenia psychoz, obok lecznictwa ambulatoryjnego w poradniach 
zdrowia psychicznego, które istnieją w większych miastach, w Polsce rozbudowany 
jest ponadto system leczniczych warsztatów produkcyjnych, do których skierowuje 
się paejentówwcelu rehabilitacji.
Psychoterapeutyczne wykorzystanie terapii pracą realizowane jest w niektórych 
szpitalach, np.w szpitalu psychiatrycanym w Branicach istnieje niemal fabryczna 
organdzacja terapii pracą warsztaty tkackie, krawieckie, tapicerskie, stolarskie
itd., w których jest zatrudnionych około 350 pacjentów.
Pacjenci za rzeczywistą pracę produkcyjną w tych warsztatach są wynagradzani 
bonami zakładowymi, które mogą wymieniać w przyzakładowych sklepach i kawiarni.
lNa niektórych wydziałach psychologii w uniwersytetach prowadzone są wykłady i 
ćwiczenia z zakresu-psychoterapii.
Przy Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym iatniejenaukowa Sekcja Psychoterapii, 
która skupia wiele osób aktualnie zajmujących się leczeniem psychoterapią 
(ostatnio powstały filie sekcji) .
Sekcja organizuje kursy szkoleniowe dla początkujących i zaawansowanych.
Jej wieloletnim prezesem był dr T.
Frąckowiakz Poznania, od 1972 roku godność tę piastuje doc.
S.
Leder, sekretarzem test dr G.
Czabała.
Pod redakcją J.
W.
Aleksandrowicza sekcja wy.

499.
daje w Krakowie czasopismo.

Psychoterapia", które równieŜ poza Polską nabiera coraz większego znaczenia jako
forum dla publikacji z tej dziedziny.
Istnieje równieŜ Sekcja Psychoterapii Dzieci i MłodzieŜy przy Towarzystwie 
Higieny Psychicznej: jej prezes-em jest dr E.
Węgrzynowicz.

5.
Psychoterapia w Bułgarii, na Węgrzech, w Rumunii i Jugosławii

Bułgaria W psychoterapii bułgarskiej przewaŜa orientacja pawłowowska.
Wybitną postacią w tej daiedzinie był prof.
N.
Schipkorwensky (1906-1976) z Kliniki Psychiatrycznej w Sofii, znany w świecie ze
swych licznych wystąpień na zjazdach i jako autor monograficznych publikacji w 
języku niemieckim.
Schipkowensky wydra kowal w wydawnictwie wiedeńskim dwutomową, starannie i 
przejrzyście opracowaną monografię PcthologischeRedktionen der Persónlichkeit 
(1960-19613, w której zanalizował ogólną problematykę osobowości, reakcji 
chorobowych, nerwic i psychoz reaktywnych.
Treść ksiąŜki jest przedstawiona z pozycji pawłowowskich, opiera się na 
pawłowowskiei typologii osobowości, koncepcji stanów fazowych i ognisk 
zastoinowych, przy czym autor omawia takŜe szereg innych poglądów i podaje 
dokumentację kazuistyczną (1960-19611.
Problematyce psychoterapii poświęcił Schipkowensky następną monografię 
latrogenie oder befreiende Psgchotherdpie (l 965) , wydaną w NRD.
Charakterystyczną jej cechą jest ostra krytyka psychoanalizy, która, zdaniem 
Schipkowensky'ego, przez podkreślanie roli kompleksu Edypa i wskutek innych 
niesłusznie generalizowanych poglądów moŜe stać się, i często się staje, 
czynnikiem jatrogennym.
Schipkowensky przeciwstawia jej swoją.

423.

metodę, psychoterapii uwalniającej", opartej na pawłowowskiejteorii 

nerwic.
Podstawowrmi elementami psychoterapii uwalniającej są: t.
Uwalnianie od patogennej sytuacji: zakłada to wyjaśnienie etiologii, w nieklór: 
eh przrpedkach o-derw-nie od neurotyzującegośrodowiska, rozwiązanie sytuacji 
konfliktowych i zapobieganie astenizacii poprzez ćwiczenia i właściwy reŜim 
dnia.
a.

Strona 188

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Uwolnienie od lęku i obaw: autor m.in.doprowadza ao wytworzenia u pacjentów 
dystansu wobec objawów chorobowych.
a.
Uwolnienie od natrętnego obserwowania samego siebie: zamiast samoobserwacii 
ukierunkowuje się myśli pacjentów na obiektywne wartości egzystencji ludzkiej.
Podkreśla się równieŜ pozytywny wpływ treningu autogennego i pracy fizycznej.
4.
Uwolnienie od potrzeby omawiania, własnych i cudzych chorób: nieurotycy mają 
sobie uświadomić, Ŝe nieustanne uskarŜanie się na dolegliwości pogarsza tylko 
ich stan, Ŝe powoduje jedynie, wymianę doświadczeń", zatruwa atmosferę rodzinną,
hipochondryzuie dzieci, i Ŝe takie litowanie się nad samym sobą jest niegodne 
człowieka.
Zamiast tego wszystkiego autor zaleca, leczące milczenie".
E.
Szarankow, G.
Łzzanow, J.
Petów (1922-1965) i A.
Atanasow napisali bułgarski podręcznik psychoterapii Rokouodztwo po 
psichotiercpijc (l 963) , której trzy główne części wyraźnie uwyputklają 
podstawowe poglądy panujące w bułgarskiej psychoterapii, odmienne od 
psychoterapii racjonalnej: 1) sugestia, 2) hipnoza, 3) odreagowanie.
Wykład zasad sugestii i hipnozy zgodny jest z koncepcją pawłowowską.
Technika odreagowania w stanie relaksacji, bez stosowania środków 
farmakologicznych, nawiązuje do prac Nikoły Krestnikowana temat techniki, 
reprodukcji"i Kiryłła Czolakowana temat, dekapsulacji kortykodynamicznej".
Metoda, zeprodukcT'opublikowana w 1928 r.przez bułgarskiego psrchiatrę N.
Kres@ikowa (1880-1936) polega na wy***aniuodreagowania bez stosowania hipnozy i 
bezpośredniej sugestii.
Pacjent leŜy w cthrm pomieszczeniu i koncentruje się na odczuciach których 
źródłem test tego ciało: terapeuta.

424.
kładzie mu rękę na oczach i na czole.

Zwykle następują najpierw rozmaite odczucia cielone, potem emocje i w końcu 
odczucia i emocje łączą się w konkretną treść w formie halucynacyjnego 
przeŜrwania wydarzeń psrchotraumatycznrch.
Zazwyczaj przeprowadza się od 10 do 15 posiedzeń.
Zachowanie terapeuty jest przewaŜnie bierne, zadaje on tylko pytania: .
Co panu te odczucia przypominają?
Krestnikow wyjaśnia patogenne działanie urazu psychicznego dysocjacją między 
trzema głównymi składnikami przeŜycia-somatycznym, afektywnym i treściowym.
Celem leczenia Jest odnowienie zaburzonej jelnościprzeŜycia.
Metoda, dekapsulacji kortykodmamkznei"0933) Czolakowapolega na hipnotyzowaniu 
pacjenta i wywoływaniu odreagowania za pomocą sugestii.
Ob.
Dimitrow (1931-1974) i A.
N.
Krestnikow (1968) z Kliniki Psychiatrycznej w Sofii opisali swoje eksperymenty z
zastosowaniem metody, reprodukcji'u 120 pacjentów i uwaŜają tę metodę za 
terapeutyczniccenną.
Podają oni, Ŝe podczas posiedzenia pacjent czasami na krótko zasypia, ale sny, 
które go nawiedzają, mają charakter psychokatartyczny albo wiąŜą się z sytuacją 
terapeutyczną, tak Ŝe prowadzą do wzbogacenia metody.
Ob.
Dimitrow w swoich pracach teoretycznych omawiał problem psychoterapii 
analitycznej z punktu widzenia materializmu dialektycznego i pawłowowskiejteorii
nerwic.
Napisał serię krytycznych artykułów, w których rozpatrywał, jaki wpływ na teorię
Freuda wywarły poglądy róŜnych filozofów.
A.
Atanasow z li Kliniki Psychiatrycznej w Sofii, który jest reprezentantem 
bułgarskiej psychoterapii w roboczej grupie psychoterapii krajów 
socjalistycznych, poświęcił równieŜ duŜo uwagi technice reprodukcji.
Zaleca uzupełnianie tej techniki podawaniem doŜylnie środków uspokajających i 
blokowaniem nad-wraŜliwych okolic za pomocą znieczulenia nowokainą.
Przez działanie środków farmakologicznych na układ ośrodkowy i obwodowy osiąga 
się obniŜenie napięcia.

425.

Strona 189

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

A.

Atanasowi progu wraŜliwości, co ułatwia odtworzenie (Szarankowi inni, l 963) .
Następnie, w celu odreagowania, wykorzystuje inscenizację, tj.psychodramatyczne 
odgrywanie konkretnych sytuacji urazowych i odtworzenie z zapisów 
magnetofonowych opowiadania pacjenta O UNZIC.
A.
Alexiew (1975) z I Kliniki Psychiatrycznej w-atu jest-zwolnnikiem metod 
psychoterapii grupowej: jest równieŜ reprezentantem w roboczej grupie 
psychoterapii kra jów soc jalistycznych.
Ambulatory jne grupy prowadzi równieŜ G.
Kamenow.
Stosowanie hipnozy w celach wywołania analgezji u oho: ych poddawanych zabiegom 
chirurgicznym rozwija D.
Traikow.
Ośrodki psychoterapeutyczne istnieją takŜe przy klinikach psychiatrycznych w 
Płowdiw i Warnie, jak równieŜ przy niektórych sanatoriach uzdrowiskowych, jak 
np.
Bankia (sugestywna terapia grupowa) , Warszec (hipnoterapia) , Nareczen i inne.
G.
Łozanow, autor rozdziału o sugestii w wyraje 426.

nionym wyŜej podręczniku psychoterapii, przeprowadzał teŜ eksperymenty 

nad sugestią i załoŜył w Sofii Instytut Sugestologii, gdzie obecnie opracowuje 
się głównie, metodę sugestopedyczną"w nauce języków obcych.
Swoje doświadczenia, eksperymenty i koncepcje teoretyczne opisał w obszernej 
monografii Sugestolopia (19711.

Węgry Wśród psychoterapeutów węgierskich okresu powojennego na czoło 

wysunął się, dzięki swym częstym wystąpieniom za granicą, publikacjom i 
przekładom, znany hipnoterapeuta o orientacji pawłowowskiej, F'.

A.

Vólgyesi (1895-l 967) .
Vilgyesi nazwał swój system psychoterapią aktywna-kompleksową i połączył ją z 
koncepcją, szkoły chorych" (l 959) .
Psychoterapia aktywna-kompleksowa polega na aktywnym, świadomym swego celu i 
kierującym podejściu terapeuty, racjonalnym wyjaśnianiu trudności w terminologii
pawłowowskiej, zastosowaniu perswazji, sugestii, hipnozy oraz kompleksu metod 
diagnostycznych i somatoterapeutycznych.
Zabiegi stosowane są w zaleŜności od rodzaju choroby przy uwzględnieniu 
terapeutycznego oddziaływania na środowisko yacjenta.
Szkoła chorych"jest formą wychowywania obywateli z podkreśleniem zasad higieny 
psychicznej.
Vólgyei praktycznie zajmował się w szetokim zakroje hipnozą, którą pojmował, 
zgodnie z nauką Pawłowa, tako częściowe hamowanie.
Z punktu widzenia bodatności na hipnozę podzielił ludzi na typ, psychopasywny", 
łatwo ulegający sugestii i hipnozie, oraz typ, ąerehoaktrwar", u którego 
przewaŜają funkcje przedczołowych okolic nowel kory (neocortea) i który trudno 
ulega hipnozie.
Przeprowadzał liczne terapeutyczne hipnozy szybkie u pacjentów z rozmaitrmi 
diagnozami, takŜe z rozpoznaniem pychozy: z upo-dobaniem uŜywał sugestywnego.

-427.

ąęwęu, faradyzującej: ki" (zamknięcie pola elektrycznego przy 

po-cleraniu czoła pacjenta ęąkąj, jego prace są lXsane Oiezbyl sy*te*alycznie, 
lekst ma nie jęąąka charak (er lu@2 o'łączenia wraŜeń i pomysłów twier-ąjajią są
często-8 P 9 U'KGB: ne, @e 4 (ólAlecznie poparte rzeczą ąęy konsekwenłań 
Argumentacją.
Prace te zawierają jednak ąę (etc lnteresuJącJsh o'óewasJi i przedstawiają 
oslągnięetąąułora uzyskane P 988 ą tece boZalei praktyki w toku podgjjęwwanych 
p**b i@ąbej@elów.
NaleŜy zwrócić uwagę nąjjęę bogato udoł 9@eaCwanych J 4 crafami eksperymentów y 
ątpnotyzowanie@"68 ó 8 h zwierząt, zawarte w ksiąŜce ggpłiose bej Mensch Ind 
Tier Podczas gdy poza gT 8 oica@d Węgier bardziej znana Sęgą zgodna z teorią Paw
(owa, zoriealowana hipnoteęąpeutycznieBOOcepsJa Vólgyesiego, na Węgrzeeh 
przewąŜaw kołach pąycholerapeutycznych kierunek psyehoanalityczoy 4 a 00 w 
psychoterapii węgierskiej gąwną tradycję, pochodzącą z czasów Austro-Węgier, pa 
(yehczas ałWne jesl grono psychoanalityków starązego pokolenia, z kWĘych do 
najwybitniejszych naleyj: Ratko 1.

Strona 190

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Hollos, a zwłaszcza lmre Hermann.
j Ijerrnann napisał oprócz monografii na temat inęęęjjgówu człowieła i wyŜszych 
ssaków-monogragą 3 psychoanalzie (WW) , klórej uzupełnione wydanie wyszło w 
Jęzółu nieBJeckim w RFN (Psychoanrtgseais Metho 4 e, 185) Do znanych węgierskich
psychoanalityków naleŜał teŜ M.
Balint, który w tgh ywyjechał do óoZlii, gdzie wydał znany podręcznik łeęhnik 
psycholerapeuGczBych, przeznaczony dla praktykujących lekarzy (IW tgąs 
(śę-tematycznie i w szerszym zakresie przeprowaąząsię obecnie psychoterapię 
ukierunkowaną analitycznie w Budapeszcie w dwu szpitalach, przeznacza jjęw dla 
hospita*iz**ji głównie pacjentów nerwico ęę-K.
Jeden z tych trzech szpitali pod nazwą, Psychołerapeutyczó Ośódek Metodyczny", 
połoŜony przy.

428.
ulicy Palahnus i prowadzony przez ucznia Stekely, R.
Szinetara, ma 80 miejsc.

Początkowo był przeznaczony wyłącznie dla kobiet, obecnie przyjmuje pacjentów 
obu płci.
Drugi, o nazwie.
Męski Oddział Nerwie i Zaburzeń Tunkc (analnych", znajdający się przy.

G.
Midas.
ulicy Volgy, jest samodzielnym oddziałem budapeszteńskiejLacznicy 

Psychiatrycznej: ma 50 miejsc dla męŜczyzn i kieruje nim uczeń 1.

Hermanna, R.

Pertorini, skłaniający się do poglądów Junga.
Oba zakłady są organizacyjnie zupełnie niezaleŜne i nawet nie współpracują ze 
sobą, sposób postępowania jest jednak podobny.
Stosuje się tu zarówno psychoterapię indywidualną, jak i analogiczną terapię 
grupową.
Terapia grupowa odbywa się trzy razy tygodniowo w grupach liczących po 6-10 
pacjentów.
KaŜda grupa ma swojego lekarza terapeutę, który nie pełni kierującej roli, 
przysłuchuje się on dyskusjom pacjentów i tylko czasem 429.

je interpretuje.

W małym zakresie przeprowadza się teŜ trening auto-genny oraz muzykoterapię.
Psychoterapię łączy się z leczeniem farmakologicznym.
Nie sto sute się natomiast psychodramy, technik ruchowych i systemu społeczności
terapeutycznej.
Pracownicy metodycznego ośrodka psychoterapeutycznego G.
Midas i 8.
Buda-opublikowali artykuły na temiat komunikacji i agresji (1970, 1973) oraz 
twórczości (1971) w terapii grupowej.
8.
Buda wydał teŜ w 1971 r.obszerny węybór przełoŜonych na język węgierski pism 
dawniejszych i współczesnych psychoanalityków.
R.
Pertcrmi wydał w języku węgierskim kilka drobnych prac u nerwicach i o 
psychoterapii, a takŜe przygotował monografię o zaburzeniach osobowości.
W trakcie ąrywatnej praktyki, prowadzonej po godzinach pracy w Ośrodku, 
ąsychoterapeuci o orientacji analitycznej zajmują się długofalową indywidualną 
terapią analityczną i tremngową.
W ostatnich latach w zrasta zainteresowanie róŜnego rodzaju seminariami, grupami
treningowymi oraz grupowymi weekendami ćwiczebnymi, poświęconymi zapoznawaniu 
się zarówno z metodami u nastawieniu psychoanalitycznym, 3 ak z technikami z 
zakresu treningu wraŜliwości interpersonalnej (J.
Harmatta, 1.
Laust 1975: J.
Szónyi, -l 975) .
Konferencja na temat psychoterapii grupowej zorganizowana w 1976 r.w 
Nyiregyhazie, na której zademonstrowano szereg róŜnych technik psychoterapii 
grupowej, ujawniła rosnące zainteresowanie tą dziedziną.
Sekcja psychoterapii powstała równieŜ przy Towarzystwie Neuropsychiatrycznym.
Przewodniczącym sekcji został G.
Midas, który reprezentuje węgierską psychoterapię równieŜ w grupie roboczej 
psychoterapii krajów socjalistycznych.
Znanym badaczem, którego prace mają charakter eklektyczny, jest psychiatra 1.

Strona 191

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Hardi, kierownik am 43 O.
'tulatorium psychiatrycznego, intensywnie współpraco-jący ze szpitalem ogólnym.
W wyniku konsultacji pacjentów ze schorzeniami organicznymi, obserwacji w domach
rencistów oraz udziału w seminariach dla słuŜby zdrowia szpitala ogólnego zebrał
on materiały do swej ksiąŜki Psychologię cm Krmkenbett, która ukazała się takŜe 
w przekładzie niemieckim i czeskim (l 972) .
Omawia w rłej problematykę psychologiczną zasady higieny psychicanej, ogólne 
postępowanie w pielęgnowaniu pacjenta oraz psychologiczne oddziaływania na 
pacjenta.
2.
Bószórmeanyi z budapeszteńskiej Cecznicy Psychiatrycznej oraz Moussorg-Kwacs z I
Kliniki Psychiatrycznej są autorami węgierskiego podręcznika psychologii 
lekarskiej (l 967) .
W większości ośrodków łącznie z dwiema budapeszteńskimi klinikami 
psychiatrycznymi, przewaŜa w zasądzie origntacja biologiczna.
Rumunia W Rumunii psychoterapia jest stosunkowo mniej rozwinięta, w psychiatrii 
przewaŜa kierunek farnakoterapeutyczny.
Pod względem teoretycznym nawiązuje się do róŜnych kierunków, wykorzystując 
przede wszystkim źródła francuskie.
Sławryęneurolog prof.
Ob.
Marinescu, uczeń Charcofa, był świetnym hipnotyzerem.
Jego uczniowie zwłaszcza psychiatra M.
Lichter, kontynuowali jego eksperymenty i z powodzeniem stosowali hipnozę do 
celów terapeutycznych.
Obecnie, eksperymentami nad hipnozą zajmuje się psycholog W.
Gheorghiu z lnsty'tufu Psychologii Rumuńskiej Akademij Nauk w BukaresŜcie.
Badał on szczególnie problematykę amnezji i sugestii posthipnotycznej oraz formy
podatności na sugestię na jawie.
W latach dwudziestych rozwinął się kierunek ana 431.

lityczny.

Wśród rumuńskith analityków najbardziej znani byli G.
Wad, autor studium psychoanalitycznego o rumuńskim poecie M.
Eminescu, oraz J.
Popescu-Si biu, który napisał Wstęp do psychoanalizy.
Obecnie waŜnym ośrodkiem psychoterapii jest Klinika Psychiatryczna w 
Bukareszcie, mieszcząca się w jednym z pawilonów wielkiej Lecznicy 
Psychiatrycznej im.
Ob.
Marinescu.
Najintensywniej zajmował się psychoterapią 1.
Wianu.
Skoncentrował on swoje badania na metodach terapii grupowej, z którymi zapoznał 
się praktycznie w klinikach NRD i w ParyŜu.
Określał on swoje poglądy jako dynamiczne, które nie wykluczają jednak 
inspiracji psychoanalitycznych.
Wianu przygotował pierwsze w języku rumuńskim.
Wprowadzenie u psychoterapię" (l 975) .
1.
Voinescu wprowadził w Klinice Psychiatrycznej trening autogenny, V.
Enachescu rozwija arteterapię.
Nla terenie Kliniki Psychiatrycznej w Timisoarzepsychoterapią zajmuje się prof.
E.
Parafii i P.
Arcan-który badał rolę treningu autogennego w terapii zaburzeń reaktywnych u 
dzieci.
W Klinice Psychiatrycznej w lassach pracuje prof.
Brinzei, autor prac dotyczących kompleksowej socjoterapii oraz psychoterapii 
połączonej z hipnozą.
W klinice w Cluj zajmuje się treningiem autogennym, a częściowo i hipnozą dr 
Bilcea.
W sanatorium Sayarsin pracowała w latach sześćdziesiątych grupa psychoterapeutów
pod kierunkiem zmarłego niedawno.
A.
Dana.
Do jego uczniów naleŜy 0.

Strona 192

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Manganu, który pracuje jako psychoterapeuta w Sanatorium Ueczenia Nerwic w 
Predealu.
Jugosławia Psychoterapia w Jugosławii rozwijała się po drugiej wojnie światowej 
zapełnię inaczej niŜ w pozostałych krajach socjalistycznych.
W latach pięćdziesiątych, kie 432.

dy psychiatria i pychologia w krajach socjalistycznych oparta była na 

teorii Pawłowa, a w przypadkach nerwic-w myśl tej teorii-zalecano leczenie snem,
podawanie kofeiny z bromem i stosowanie hipnozypołąezonejz autorytatywną 
eksplikacją, Jugosławia nawiązała kontakt ze Światową Organizacją Zdrowia WHO.
Ekspert WHO w dziedzinie zdrowia psychicznego, prof.
P.
Lemkau, został wysłany do JugosławC, gdzie wespół z dr.
Paykovićem opracował program, na podstawie którego realizowano plan rozwoju 
jugosłowiańskiej neurologii i psychiatrii, preferujący, w przeciwieństwie do 
pawłowowskiej neurofizjologii, orientację wyraźnie socjopsychiatryczpą i 
dynamiczną.
Do programu studiów medycznych zorały włączone odpowiednie wykłady i ćwiczenia, 
lekarzom specjalizują***się w neurologii i psychiatrii zapewniono moŜność 
przeprowadzania pod kontrolą psychoterapii pacjentów nerwicowych, a wielu 
młodych psychiatrów zostało wysłanych na dłuŜszy pobyt do Anglii, Francji i 
Stanów Zjednoczonych na studia w zakresie psychoterapii.
Pakt ten oczywiście przyczynił się w duŜym stopniu do tego, Ŝe psychoanaliza 
wywarła wpływ na psychoterapię jugosłowiańską.
Obecny stan w tej dziedzinie jest odbiciem kierunków dominających na świecie, 
zwłaszcza psychoanalizy, psychoterapii dynamicznej, a w niektórych przypadkach 
równieŜ psychoterapii behawioralnej.
W Zcgrzebiu istnieją dwa główne ośrodki psychoterapii.
Pierwszy-Ośrodek Higieny Psychicznej, który jest częścią kliniki psychiatrycznej
w Zagrzebiu.
Pracował w nim prof.
S.
Betlheim, znany jugosłowiański przedstawiciel klasycznej psychoanalizy.
Po jego śmierci kieruje ośrodkiem jego była współpracownica, prof.
D.
BlaŜević, która przypisuje większe znaczenie roli wpływów społecznych i 
stosunków międzyludzkich.

Ŝii-Psychoterapia.
433.

Poza tym w Ośrodku pracują: dr M.

Berghofr i M.
Beek (specjalistka w zakresie psychoterapii dziecięcej) .
Ośrodek posiada ogółem 40 łóŜek i własne ambulatoTlJTTl.
Drugi główny ośrodek psychoterapii w Zagrzebiumieś-ci się w klinice 
neuropsychiatrycznej, której kierownikiem jest prof.
V.
Hudolin, a jego zastępcą doc.
8.
Frazie, kierownik oddziału psychiatrycznego i psychoterapii.
PrzewaŜa kierunek syntetyczny socjo-dynamiczny, wykorzystujący społeczność 
terapeutyczną.
Prof.
Hudolin (1967) utworzył wielką społeczność terapeutyczną dla alkoholików, w 
której praca przebiega w małych grupach (po 6 pacjentów) , oddziały waląc 
równieŜ terapeutycznie poprzez reŜim zakładowy.
W Zagrzebiu równieŜ pracuje V.
Muacević, który rozwinął grupową psychoterapię pacjentów nerwicowych: grupę 
rozumie on jako symboliczne środowisko, w którym pacjent odświeŜa swoje aktualne
konflikty.
Z pomocą terapeuty pacjent ma ukształtować nowe związki interpersonalne i w ten 
sposób porzucić dawniej utrwalone reakcje, cechujące jego dotychczasowe 
zachowanie i stanowiące wynik nieprawidłowych fiksacji z okresu dzieciństwa.
Obecnie Muaceyić koncentruje swoje zainteresowania na psychoterapii i 
rehabilitacji psychoz.
N.
Cwidini zajmuje się treningiem autogennym.
W Belgradzie głównym ośrodkiem jest Centrum Zdrowia Psychicznego, kierowane 

Strona 193

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

przez prof.
S.
Marie-Petrović: pracuje tu m.in.
M.
Popović.
Ośrodek ma kierunek dynamiczny.
Dr Jerotić z Zakładu Medycyny Pracy prowadzi analizę treningową: doc.
V.
Mafie, analityk o poglądach zbliŜonych do klasycznego freudyzmu pracuje z 
dziećmi w poradni medyczna-pedagogicznej.
G.
Koper z Wojskowej Akademii Medycznej opiera psychoterapię na pojęciach 
refleksologiczno-inter.

personalnych: napisał on broszurę o higienie psychiczDBJW Lublanie, w 

Klinice Psychiatrycznej zajmują się psychoterapią prof.

T.
Karom i prof.
M.
Borśtnar.

Na ogół biorąc, pychoterapia jako mew-da rutynowa jest w Jugosławii bardzo 
rozpowszechniona.
UŜywa się rozmaitych technik, począwszy od psychoterapii racjonalnej, poprzez 
ukrytą sugestię i trening autogenny: w mniejszym stopniu stosowana jest hipnoza 
oraz narkohipnoza, w większym stopniu-terapia grupowa, skrócona psychoterapia 
analityczna aŜ po klasyczną psychoanalizę.

6.

Współpraca krajów socjalistycznych w zakresie psychoterapii

W rozwoju wzajemnych stosunków między psychoterapeutami krajów socjalistycznych 
powaŜne znaczenie miały, poza wspólnymi konferencjami dwustronnymi i 
międzynarodowymi, konferencjami z uczestnictwem przedstawicieli tych krajów, 
kongres czechosłowacki (z udziałem gości zagranicznych) poświęcony nerwicom, 
który odbył się w 1959 r.w Jeseniku, oraz międzynarodowe sympozjum na temat 
grupowej psychoterapii w Berlinie w 1966 r.
Zasadnicze znaczenie dla dalszego rozwoju współpracy ma I Sympozjum 
Psychoterapeutyczne Krajów Socjalistycznych, które odbyło się w Pradze w dniach 
13-15 marca 1973 r.
Uczestniczyli w nim reprezentanci wszystkich krajów socjalistycznych, 
wymienionych w tym rozdziale (ogółem 35 osób) : przewodniczącym był M.
Hausner, sekretarzem-S.
Kratochvil.
Tematem sympozjum były przede wszystkim sprawy dotyczące znaczenia, perspektyw i
zadań psychote.

435.

rapii w socjalistycznej słuŜbie zdrowia.

Sympozjum słuŜyło równieŜ wymianie szczegółowej informacji o problemach 
psychoterapii w poszczególnych krajach socjalistycznych.
Wygłoszono na nim szereg doniesień o doświadczeniach pracy z zastosowaniem 
przyjętych dotychczas systemów, metod i technik psychoterapii w socjalistycznej 
słuŜbie zdrowia.
Wiele uwagi poświęcono równieŜ zagadnieniom szkolenia psychoterapeatów.
W dyskusji znalazły odbicie róŜnice w rozwoju pychoterapii w poszczególnych 
krajach, np.znaczny nacisk połoŜono na rozwój dynamicznego kierunku, jakim jest 
społeczność terapeutyczna, w CSRS, NRD i Polsce, popularność technik 
odreagowujących w Bułgarii, wyraźniejszy wpływ analitycznej orientacji na 
Węgrzech, popularność koncepcji Miasiszczewa ujmującego nerwice jako zaburzenie 
postaw i stosunków międzyludzkich oraz większą dyrektywność interwencji 
terapeutycznych w ZSRR itp.
Podkreślano jednak równieŜ szereg wspólnych cech między poszczególnymi systemami
psychoterapeutycznymi.
Ogólnie zaznaczała się wyraźniejsza akceptacja stosowania metod, które 
zapewniają krótszy przebieg leczenia, i celowej kombinacji metod w przemyślany 
system oddziaływania terapeutycznego.
W szeregu krajów rozwija się teŜ sto-sowanie hipnozy i treningu autogennego.

Strona 194

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W protokole końcowym, uchwalonym przez reprezentantów wszystkich uczestniczących
państw, podkreślano, Ŝe ośrodkiem kaŜdej działalności psychoterapeutycznej jest 
człowiek w swych wzajemnych związkach i stosunkach ze środowiskiem społecznym.
Teoretyczne podstawy i metody psychoterapii są dlatego w krajach 
socjalistycznych określone przez socjalistyczny ustrój społeczny i jego 
podstawową ideologię, jego normy, wymagania i stwarzane moŜliwości 
wszechstronnego rozwoju człowieka.
Psychoterapia, w zaleŜności 436.

od stanu słuŜby zdrowia w krajach socjalistycznych ma coraz większe 

znaczenie, przy czym ukierunkowanie, zakres i tempo rozwoju psychoterapii jest 
wyznaczone historycznymi i aktualnymi warunkami społecznymi.
MoŜna oczekiwać, Ŝe w przyszłości systematyczny i ciągły rozwój psychoterapii w 
krajach socjalistycznych będzie czynnikiem warunkującym urzeczywistnienie 
rewolucji naukowo-technicznej, podwyŜszenie wydajności pracy człowieka i 
osiąganie przez niego zadowolenia z Ŝycia, jak równieŜ szersze stosowanie 
profilaktyki, terapii i rehabilitacji w wielu dziedzinach medycyny.
Uczestnicy sympozjum byli zgodni co do tego, Ŝe psychoterapia ma w znacznym 
stopniu charakter interdyscyplinarny i nie moŜe być przypisana tylko do jednej 
dziedziny.
Przy czym naleŜy jednocześnie oczekiwać, Ŝe jej systematycany rozwój doprowadzi 
do pewnej instytucjonalizacji, np.do tworzenia ośrodków psychoterapii, do 
scentralizowania organizacji badań naukowych, szkolenia itp.
Postanowiono równieŜ utworzyć międzynarodową grupę roboczą, składającą się z 
reprezentantów po-szczególnych krajów socjalistycznych, której Ŝądaniem będzie 
podtrzymywanie kontaktów między organizacjami psychoterapeutycznymi róŜnych 
krajów, wymiana informacji, wspólne starania o rozwój badań naukowych w tej 
dziedzinie, szkolenie i dalsze doskonalenie psychoterapeutów oraz planowanie 
kolejności dalszych wspólnych sympozjów.
Przewodniczącym tego międzynarodowego zespołu będzie reprezentant kraju, w 
którym odbyło się ostatnie sympozjum.
Do międzynarodowej grupy roboczej psychoterapii naleŜą reprezentanci ZSRR, NRD.
Polski, Czechosłowacji, Węgier i Bułgarii.
W latach 1973-1976 zespół pracował pod przewal.

437.

mctwem M.
Hausnera z CSRS.

W roku 1974 odbyły się dwie narady: wiosną w Luhaezowicach i na jesieni w 
Leningradzie.
Działalność grupy przyczyniła się do rozszerzenia wzajemnych kontaktów, 
'obejmujących przede wszystkim wymienne staŜe, udział w spotkaniach 
szkoleniowych oraz konferencjach, sympozjacńi zjazdach, odbywających się w 
poszczególnych krajach uczestniczących w pracach grupy.
W ramach kontaktów prowadzone test takŜe wzajemne recenzowanie publikacji i 
szersza współpraca naukowo-badawcza, która była przedmiotem dwustronnych umów.
Od 1976 r.sekretarzem grupy roboczej został reprezentant Polski, doc.
S.
Leder.
li Sympozjum krajów socjalistycznych na temat psychoterapii odbyło się 30, 5, 
-1, 6, 1976 w Warszawie Komorowie, *elem sympozjum było omówienie następu jących
tematów: 1.
Psychoterapia a praktyka lekarska.
2.
Interdyscyplinarny charakter psychoterapii.
3.
Psychoterapia jako metoda specjalistyczna.
Wygłoszone referaty i głosy uczestników dyskusji, dotyczące pierwszego tematu 
wskazały na istnienie naglącej potrzeby takiego przygotowywania praktykujących 
lekarzy w zakresie psychoterapii, aby mogli oni w koniecznych przypadkach 
stosować prostą psychoterapię podtrzymującą, pomagającą pacjentowi aktywnie 
rozwiązać jego aktualne problemy Ŝyciowe i aby potrafili w porę skierować swoich
pacjentów, p-otrzebującychfachowej psychoterapii, do właściwego ośrodka.
Specjalny nacisk połoŜono na rozszerzenie i pogłębienie wiedzy z psychologii 
lekarskiej i psychoterapii w ramach studiów medycznych oraz na potrzebę dalszego
rozwoju studiów podyplomowych.
Podkreślana potrzebę poznawania metod terapii poprzez odbywanie.

438.

Strona 195

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

ćwiczeń, w których uczący się jest zwykłym uczestnikiem i sprawdza ich 

działanie na samym sobie.
W dyskusji na temat interdyscyplinarnego charakteru psychoterapii podkreślano 
związek psychoterapii z teorią os-obowości.
Rozpatrywano równieŜ nearofizjologiczneuwarunkowania zachowania się ludzi i rolę
czynników społeczno-psychologicznych.
Wskazano na potrzebę stosowania psychoterapii w ró-Ŝnyeh dziedzinach medycyny i 
w poradnictwie psychologicznym.
W dyskusji o psychoterapii jako metodzie specjalistycznej pozytywnie oceniano 
wypróbowane w socjalistycznej słuŜbie zdrowia metody patogenetyczne (dynamiczne)
, behawioralne (oparte na teorii uczenia się) , psychoterapię grupową, hipnozę 
oraz trening autogenny, do których jako metody pomocnicze dołączono 
psychoterapię racjonalną, techniki odreagowania oraz psychoterapię medyrektywną.
W dyskusji oceniono równieŜ naukowy charakter psychoterapii na danym etapie jej 
rozwoju i podkreślono p-otrzebę prowadzenia dakzych badań naukowych.
Oba symp-ozja potwierdziły, Ŝe w krajach socjalistycznych istnieje i rozwija się
cały szereg form i metod psychaterapii, które odpowiadają wymaganiom ustroju 
socjalistycznego.
Formy te powinny się stale coraz bardziej rozszerzać, przy czym naleŜy 
respektować specyficzne warunki w poszczególnych krajach.
Materiały praskiego sympozjum za-stały wydane w języku niemieckim w zbiorze 
Psgchotherapie in sozialistischenŁ-ćndern (Hausner, Kratochvil, Hóck, l 915) .
Materiały sympozjum warszawskiego zostały opublikowane w czasopismie polskim.
Psychoterapia" (1976.
Nr 17 i 18) .

VI.
Podejście syntetyczne a system terapeutyczny.

W poprzednich rozdziałach usiłowałem podać, w miarę moŜności, obiektywny

przegląd współczesnych kierunków i metod psychoterapeutycznych, na zakończenie 
zaś pragnę przedstawić moje własne stanowisko.
Jest tylko niewiele prawd uznanych przez wszystkie omawiane kierunki i systemy 
metodyczne.
Szkicowy przegląd aktualnego stanu w dziedzinie psychoterapii bez jakiegokolwiek
komentarza mógłby wywołać wątpliwości i chaos.
Jeśli bowiem jeden z kierunków upatruje przyczyny zaburzenia w niezaspokojeniu 
tendencji popędowych, to inny-za przyczynę uwaŜa brak celów wyŜszego rzędu.
JeŜeli jeden podkreśla konieczność jak najszybszego uwolnienia pacjenta od 
objawów, inny-uwaŜa to za szkodliwe dla procesu psychoterapeutycznego.
JeŜeli jeden kierunek kładzie nacisk na aktywne, świadome kierowanie procesem 
terapeutycznym, inny zaleca, by w ogóle nie kierować jego przebiegiem.
Powiedzieliśmy juŜ, Ŝe psychoterapeuta moŜe bądź przyjąć któryś z istniejących 
kierunków psychoterapeutycznych, przyswoić sobie jego terminologię, 
specjalizować się w stosowaniu określonej meto 440.

dy, by stać się w niej dobrym i uznanym specjalistą, bądź teŜ moŜe 

zaznajomić się z wszystkimi kierunkami, wybierać je i łączyć, próbować róŜnych 
środków z pychoterapeutycznego wyposaŜenia i starać się dojść do własnego 
stanowiska.
I chociaŜ z powodu istnienia rozbieŜności w zakresie teorii nie udaje się 
jeszcze dokonać zadowalającej syntezy wszystkich róŜnorodnych, powaŜnych 
koncepcji, to jednak mogą być one podstawą podejścia praktycznie zróŜnicowanego,
stosowane go w zaleŜności od indywidualnych cech p-oszczególnych przypadków.
Osobiście bliŜsze mi jest drugie, kompleksowe, syntetyczne stanowisko, które 
przedstawiłem pokrótce'w zakończeniu przeglądu psychoterapii czechosłowackiej 
(1964) i formułuję je poniŜej tak, jak sformułowaliśmy je z M.
Bouchalem (1966) w odniesieniu do psychoterapii nerwic, określając je jako 
podejście syntetyczne i zróŜnicowane.
W wielu punktach nawiązuje ono do poglądów R.
Konećnego i moŜna je uwaŜać za stanowisko bliskie obecnie szczególnie grupie 
psyehoterapeutórwpołudniowomorawskich.
Wnaszym rozumieniu nie chodzi o zamknięty system myślowy, lecz o podejście 
całkowicie otwarte dla wszelkich osiągnięć, pochodzących z praktyki i 
literatury.
Teorię powstania zaburzeń i metodykę terapii dostsowujemydo poszczególnych 
przypadków.
Jeśli zaś chodzi o interpretację, przyyuszczamy, Ŝe mogą w tym zakresie znaleźć 

Strona 196

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zastosowanie rozmaite podejścia interpretacyjne.
Radzimy uŜyć wyjaśnień o charakterze nieindoktrynacyjnym, zgodnych z tą 
koncepcją, która na podstawie szczegółowej analizy psychoanamnestyczncjokaŜe się
najbardziej odpowiednia dla danego przypadku, albo teŜ opierać się na kombinacji
kilku koncepcji.
Jeśli chodzi o terapię, decydujemy się na wybór metody lub kombinacji metod, 
uwzględmając zarówno sym.

441.

ptomatolagię i etiopatogenezę danego przypadku nerwicy, jak i aspekty 

ekonomiczne: -czas potrzebny do*j ej przeprowadzenia.

1.

ZróŜnicowane podejście z uwzględnieniem symptomatologii i etiopatogenezy

JeŜeli stwierdzone fakty będą świadczyć, Ŝe np.nerwica lękowa w danym przypadku 
mogła być-według klasycznej teorii Freuda dotyczącej powstawania nerwie 
aktualnych-wywołana nieza-pokoleniem seksualnym, to zgodnie z podejściem 
racjonalnym zajmiemy się raczej eksplikacją i spróbujemy aktywnie i 
dyrektywnieingerować w Ŝycie seksualne pacjenta.
JeŜeli natomiast nerwica lękowa będzie wynikiem przede wszystkim, niepewności i 
utraty poczucia bezpieczeństwa w stosunkach międzyludzkich, spróbujemy w sposób 
niedyrektywny doprowadzić pacjenta do poprawy emocjonalnej nieprawidłowości w 
toku zaprogramowanego związku terapeutycznego.
JeŜeli na podstawie danych będziemy mogli w określonym przypadku zozumieć 
okresowe stany lękowe pacjenta, zgodnie z koncepcją Pawłowa, np.jako przejaw 
patologicznego odruchu, który utrwalił się przy silnym jednorazowym przeŜyciu 
strachu, zastosujemy przede wszystkim hipnozę z bezpośrednią sugestią albo z 
odreagowaniem przeŜycia.
W przypadku, gdy podłoŜem nerwicy depresyjnej pacjenta będzie silna frustracja 
spowodowana przeŜyciami natury egzystencjalnej, tzn.utrata sensu Ŝycia będziemy 
zajmować się w psychoterapii racjonalnej problematyką wartości i szukaniem 
nowych perspektyw.
JeŜeli depresja będzie wynikiem sytuacji moŜliwej do rozwiązania, moŜemy 
spróbować pomóc chore.

442.
*u w jej zmianie, jeŜeli natomiast sytuacja będzie nie do rozwiązania, 

to przez zastosowanie technik relaksaeyjnych doprowadzimy go do biernej 
adaptacji, wskutek czego ta przykra sytuacja nie będzie juŜ przyczyną silnego 
napięcia emocjonalnego.
JeŜeli przyczyny depresji będą raczej natury konstytucjonalnej (hypotymia) , 
spróbujemy stosować trening aktywacyjny.
JeŜeli symptom histeryczny powstał wskutek silnej, lecz stłumionej emocji, 
spróbujemy odreagować ją w narkoanalizie czy w rozmowie psychotonowej, opanować 
za pomocą autorytatywnej sugestii, w przypadkach wyjątkowo silnego 
utrwalenia-nawet twardej protreptyki: jeŜeli ten sam symptom wypływa z 
konfliktów małŜeńskich, spróbu jemy umoŜliwić pac jentowiwgląd i korektę za 
pomocą zbiorowej czy grupowej psychoterapii, zaleŜnie od okoliczności, 
wykorzystując nawet elementy psychodramy.
W przypadku antropofobii i skopofobii u pacjenta z defektem somatycznym moŜemy 
sprób-ować bądź interpretacji adlerowskiej, połączonej z przebudową 
neurotycznego planu Ŝyciowego, bądź metody Wolpego desensybilizacji 
hierarchicznie ułoŜonych sytuacji wzbudzających lęk albo teŜ wykorzystać 
dynamikę grupową w celu usunięcia nieprawidłowej generalizacji społecznej.
I wreszcie, w wyjątkowych przypadkach chętnie skierowalibyśmy danego pacjenta do
doświadczonego psychoanalityka albo w innych wypadkach do daseinsanalityka w 
celu legę drNs przeprowadzonej, długotrwałe j analizy.
Przykłady te wskazują, Ŝe naszą myślą przewodnią jest indywidualizacja 
stosowanej interpretacji i metody, przy czym starany się stale rozszerzać zakres
technik i sposobów podejścia.
Sądzimy, Ŝe sprowadzenia wszelkich problemów do intrapsychicznych konfliktów i 
fiksacji libido, jak to ma miejsce w psy.

443.

choanalizie, lub do stosunków interpersonalnych, jak to czynią niektóre 

Strona 197

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

szkoły dynamiczne, czy teŜ do niewłaściwego uczenia się, jak w terapii 
behawioralnej, moŜna dokonać za pomocą indoktrynacji we wszystkich przypadkach, 
którymi będzie opiekował się terapeuta, ale-naszym zdaniem-dzieje się to 
niezgodnie z rzeczywistością, której wymiar jest szerszy i nie moŜna jej tak 
jednostronnie wyjaśniać.
Sądzimy, Ŝe poszczególne znane teorie mają swoją doniosłą wartość poznawczą i 
moŜna je z poŜytkiem wykorzystać przy syntetycznym sposobie podejścia.

2.

ZróŜnicowane podejście w zaleŜności od cech osobowości pacjenta

Przy wyjaśnianiu patogenezy nerwicy i przy zalecaniu stosowania w praktyce metod
psychoterapeutycznych konieczna jest znajomość cech osobowości pacjenta.
PodłoŜem nerwicy jest z jednej strony sobowośćpacjenta-jego struktura 
psychiczna, a z drugiej konstytucja neurofizjologiczna.
Jedno i drugie ma znaczenie przy wyborze metod terapeutycznych.
Na przykład skuteczne zastosowanie hipnozy jest uzaleŜnione od podatności 
pacjenta na hipnozę, którą to właściwość, na podstawie własnych doświadczeń i 
danych z literatury, uwaŜamy za specyficzną dla danego osobnika, a o której 
istnieniu musimy się przekonać wykonując pro-bną, hipnozę.
Przy zróŜnicowanym indywidualnym zastosowaniu treningu autogennego zalecamy tę 
metodę raczej wobec chorych charakteryzujących się konsekwencją działania i 
tendencjami do pracynad sobą dla utrzymania swego zdrowia, aby niepotrzebnie nie
prowadzić tego typu terapii z pacjentami, którzy nie wytrwają do 444.

końca i zaprzestaną wykonywania ćwiczeń.

Staramy się niekiedy indywidualizować sam przebieg terapii i rodzaj ćwiczeń, 
stwarzając dla róŜnych chorych indywidualny system treningu, tzn.pozostawiać te 
formuły, na które dobrze reagują, a opuszczać te, na które nie reagują alb-o 
które sprawiają im trudności.
U osób o cechach nieco histeroidalnych, ze wzmoŜoną potrzebą wykazania własnej 
wartości, moŜemy wypróbować metodę w formie grupowego współzawodnictwa, kiedy 
osiągnięcie rezultatu jest sprawą prestiŜu i wyróŜnię DIB SIĘ.
Wydaje się, Ŝe nie ma sensu prowokować do odreagowania osoby skrajnie 
ekstrawertywnej i wielomównej, która i tak, wentyluje"swoje problemy 
natychmiast, zawsze i wszędzie: natomiast techniki odreagowujące mogą mieć duŜą 
wartość dla zamkniętej w sobie intrawertywnej osobowości, którą cechują 
tendencje do tłumienia problemów i do wewnętrznego przeŜywania ich.
Metody, których celem jest uzyskanie wglądu, wymagają od pacjenta pewnego 
poziomu intelektualnego.
Jeśli chodzi o metody psychodramatyczne, naleŜałoby określić, w jakim stopniu 
moŜna je stosować wobec osobników histerycznych, Ŝeby niepotrzebnie nie pobudzać
przy tym ich skłonnośgi do dramatyzowania i ujawniania siebie.

3.

ZróŜnicowane podejście w zaleŜności od cech osobowości terapeuty

Na tworzenie istniejących systemów psychoterapeutycznych duŜy wpływ miała bez 
wątpienia indywidualna struktura osobowości ich twórców.
RównieŜ i teraz akceptacja poszczególnych kierunków i prefereił.

445.

cła określonych metod są związane z cechami osobowości terapeuty.

Potrzeba panowania nad innymi i kierowania przebiegiem ich Ŝycia moŜe skłaniać 
do preferowania hipnozy autorytatywnej czy psychagogiki, , podobnie jak 
dociekliwość, a przy tym niezdecydowanie, chęć eksperymentowania z ludźmi bez 
przyjmowaaiaodpowiedzialności za ich los, mogą odgrywać rolę w wyborze metod 
krańcowo niedyrektywnych.
Czynnika osobowości terapeuty i jego motywacji nie moŜna nie uwzględniać w 
psychoterapii, nawet jeśli terapeuta stara się zachowywać neutralnie-być niejako
białym ekranem czy niezapisaną kartą.
Jednemu terapeucie będą odpowiadać te, drugiemu inne rodzaje interpretacji i 
metod, przypuszczamy jednak, Ŝe przy realnym wglądzie we własne motywacje i przy
pewnym zrównowaŜeniu psychicznym, dojrzałości emocjonalnej albo inaczej-przy 
pewnym poziomie rozwoju osobowości, psychoterapeuta moŜe wszystkie swoje cechy 
wykorzystać dla dobra pacjentów.

Strona 198

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Naszym zdaniem, w zakresie zróŜnicowanych sposobów podejścia do terapii powinna 
istnieć nie tylko moŜność dopasowywania metod terapeutycznych do określonych 
diagnoz, lecz takŜe dobór pacjentów w zaleŜności od cech osobowości terapeutów.
Omawiając zróŜnicowane podejście w terapii nerwie, nie moŜemy nie zająć 
stanowiska wobec podziału metod na przyczynowe i objawowe.
Wydaje nam się słuszne łączenie w poszczególnych przypadkach obu metod w myśl 
zasady dwutorowości psychoterapii, sprecyzowanej przez Ernsta Kretschmera: 
przeprowadzać analizę przyczynową, odreagowywanie, korekturę emocjonalną, 
usuwanie przyczyn i rozwiązywanie problemów rćwnolegle z usuwaniem objawów 
dolegliwości za pomocą treningu i hipnosugestii czy relaksacji.

4.

System terapeutyczny

Podany wyŜej zarys podejścia terapeutycznego ujęliśmy razem z M.
Bouchalem w 1965 r.następująco: , Uz'nająć potrzebę syntetycznego i 
zróŜnicowanego podejścia, zdajemy sobie sprawę, Ŝe zubaŜamy się o bardzo 
skuteczny czynnik, jakim jest wpływ entuzjazmu, rytuału, atmosfery 
jednostronnego zapału i wiary tych, którzy przychodzą się leczyć, w skuteczność 
propagowanego podejścia czy metody.
UwaŜamy to za brak, który naleŜy kompensować uświadomieniem sobie potrzeby 
podejścia bardziej trzeźwego i bardziej odpowiada jącego zróŜnicowane j 
rzeczywistości".
Po dłaŜszych doświadczeniach doszliśmy zgodnie do wniosku, Ŝe, przynajmniej w 
części procesu terapeutycznego moŜna połączyć zalety obu sposobów.
Nie jest konieczne przyjęcie albo stworzenie zamkniętego systemu pojęciowego, 
aby moŜna było wytwarzać rytuał, atmosferę i tradycję, bawiem równieŜ przy 
syntetycznym podejściu i zróŜnicowaniu metod moŜna wytworzyć system zwarty i 
konsekwentny organizacyjnie (por.
Rubeś, 19673.
Wydaje się, Ŝe jedną z najkorzystniejszych podstaw takiego systemu okazała się 
organizacyjna forma społeczności terapeutycznej, która umoŜliwia dodanie do 
indywidualnej terapii korzystnego czynnika: wpęwu małej grupy społecznej i jej 
dynamiki wewnętrznej.
Dlatego w waurunkach naszych ośrodków podjęliśmy próbę realizacji takich 
systemów.
Bouchal narwał swój swobodniejszy brneński system społecznoś-ci terapeutycznej, 
heteronomicznym", poniewaŜ na otwartym oddziale kliniki psychiatrycznej w duŜym 
mieście trzeba wziąć pod uwagę duŜą fluktuację pacjentów, ograniczone moŜliwości
ich selekcji, a takŜe izolacji pacjentów od ich środowiska zewnętrznego 
(Bouchal, Sekaninovś IOQ.
W kromieryŜskirn.

447.

szpitalu psychiatrycznym na psychoterapeutycznym oddziale leczenia 

nerwic stworzyliśmy system stosunkowo dosyć autonomiczny, przy czym przejęliśmy 
liczne doświadczenia społeczności terapeutycznej w I-obczii w Sadskiej.
Podajemy dla ilustracji podstawowe cechy systemu kromieryŜskiego stsowanego w 
latach 19711976 ć.
System opiera się na jednoczesnym stosowaniu przyczynowo i dynamicznie 
zorientowanej psychoterapii grupowej oraz ćwiczeń mających na celu leczenie 
objawowe, połączonych z treningiem autogennym.
Ćwiczenia te wraz z pracą, daiałalnością sportową i kulturalną stanowią stały, 
codzienny reŜim.
Społeczność terapeutyczna obejmuje 28 pacjentów, połowę stanowią męŜczyźni, 
połowę kobiety.
Przyjmuje się pacjentów z wszystkimi rodzajami nerwie, przede wszystkim o 
etiologii konfliktowej.
Pacjenci przebywają w zakładzie 6 tygodni.
Kontakt ze światem zewnętrznym jest ograniczony.
Przez pierwsze 2 tygod?
nie nie zezwala się na wizyty, później jedynie w niedzielę po południu.
Przepustkę na sobotę i niedzielę pacjent otrzymuje tylko Jeden raz w czasie 
całego pobytu.
Zespół terapeutyczny składa się z lekarza, psychologa, przeciętnie 7 pracowników
słuŜby zdrowia, pracujących na trzy zmiany, i I artaterapeuty zatrudnionego na 

Strona 199

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

dziennej zmianie.

8 Dziękuję ordynatorom dr.
M.
Sćudlikoyi i dr.

Zliśce FanŜulovei, psychologom Wierze Machi) i dr.
Peterowi Haikowi, a zwłaszcza zespołowi pielęgniarskiemu: Lidii FormŜnkoyej.
Majce HolubŜfovei.
Matce Pospiśil, Aniczce Vośahlik, CibiePavlinek, Pepowi Kabśtkowi, Vladimirowi 
Zapletalowi, Jerzemu Lisy i arteterapeutce Janie HorŜćkoyei, którzy 
aczestniczrli w realizacji tego systemu.

448.
*Od chwili rozpoczęcia kuracji pacjenci są włączani w in.
ŃŚłensywny całodzienny program, który jest następujący: .
6, 00 trening autogenny.
6, 16 gimnastyka 6, 30 mycie, sprzątanie, pisanie dziennika 1, 45 

śniadanie 8, 15 poranne zebranie społeczności terapeiatycznejWW-IZJW praca w 
ogrodzie**b*aatJOtrening autogenny 13, 15-14, 45 terapia grupowa lM@-l@O sport, 
arteterapia lub muzykoterapia tóoO czas wolny 18, 0 kolacja 18, 45 specyficzny 
trening w małych grupach 19, 15-21, 00 klub 21, 55 trening autogenny 22, 00 
cisza nocna W środę, zamiast pracy w ogrodzie, odbywa się ogólne 
zebranilespołeczności, w sobotę generalne sprzątanie na oddziale, w niedzielę 
przed południem zajęcia sp-octowe.
W niedzielę po południu wspólma przechadzka.
Wieczorny ĘCRID.
pan i cd datek wtór ekśród a c zwartek.

piątek sobota n iedziela.
klub ma w poszczególne dni następujący pro odczyt na temat nerwic i 

lekcje tańca psychodrama psyche-gimnastyka wieczór towarzysbi przygotowany przez
pacjentów (na poŜegnanie oso-b wychodzących po zakończeniu kura c ji) wieczór 
przy świecy, śpiew wyjście do kina albo oglądanie telewizji wieczór przy świecy 
lrAstawRny na pacjentów wracających z przepustki) .

Poranne zebranie społeczności terapeutycznej to spotkanie pacjentów z 

pers-onelem.
Sp-otkarie prowadzi samorząd pacjentów: omawia się na nim krótko organizacyjne 
problemy Ŝycia na oddziale, a takŜe wykroczenia przeciw regulaminowi.
W kaŜdą środę zamiast zajęć przedpołudniowych odbywa się, wielkie ze.

Ŝs-Psychoterapia.
449.

branie społeczności", na którym samorząd omawia indywidualnie wszystkich

pacjentór z punktu widzenia respektowania przez nich systemu, pracy nad sobą, 
postaw i postęprw w zachowaniu: w dyskusji bierze udział równieŜ personel, 
wnosząc swoje uwagi, zwłaszcza w sprawie propozycji form indywidualnego 
ćwiczenia w czasie półgodzinnego ćwiczenia wieczornego oraz ąropozycje 
indywidualnej formuły treningu autogennego.
Podczas "wielkiego zebrania społeczności"ocenia się pracę ustępującego samorządu
i wybiera nowy samorząd.
Treścią terapii grupowej są wypowiedzi pacjentów o sobie i komentarze do ruch 
wypowiadane przez pozostałych pacjentów, którzy zwracają zwłaszcza uwagę na to, 
jak omawiane problemy wpływają na Ŝycie na oddziale.
Według wzoru stosowanego w Labczi, kaŜdy pacjent w ciągu 14 dni opracowuje i 
odczytuje swój Ŝy.

450.
Ryc.
14.Poranne zebranie społeczności terapeutcznej.
Ryć.
15.Terapia grupowa: pod*sunnowanie.
ciorys, a w terminie do 5 tygodni wybrani przez niego współpacjenci 

opracowują przy pomocy grupy resvmeobejmujące teŜ propozycje, jak powinien nadal
nad sobą pracować.
Spotkanie grupy rozpoczyna się w milczeniu i napięciu, kiedy indziej przejawia 
się oŜywienie ruchowe, a dyskusja prowadzona jest w sposób niekierowany.
Często jednak ze względu na brak czasu samorząd saum planuje, kto powinien być-,
ma cenzuro WBOyTO'.
Zawsze, ilekroć jest to moŜliwe, odtwarza się róŜne wersje sytuacji minionych, 
aktualnych i przyszłych za pomocą technik psychodramatycznych, a widzowie mówią 
o swoich wraŜeniach.

Strona 200

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

CzĘsto po kilku tygodniachpobytu pacjentów w zakładzie zaprasza się na zebranie 
grupy członków ich rodzin.
Odbywa się wówczas dyskusja lub-psychodramatyczne odegranie konfli 45 l.

kłowej tematyki alb-o trenowanie umiejętnoś-ci rozwiązywania przyszłych 

problemów, np.w toku, konstruktywnego sporu"według Bacha.
śyciorysy i resume są wywieszane na oddziale.
W arteterapii wykorzystuje się do dyskusji tematyczne rysunki pacjentów, w 
muzykoterapii-wyobraŜeniowe przeŜycia przy słuchaniu muzyki.
Wśród źródeł materiału do dyskusji grupowej, ułatwiającej samopoznanie, empatię,
konfrontację i wgląd, wyróŜniamy: a) problemy osobiste, Ŝyciorysy i resume 
opracowane przez poszczególnych pacjentów, przy czym dyskusja grupowa 
koncentruje się, na Jednej osóbce: b) tematy związane z przeŜyciami 
intratsrchicznrmi i problemy dotyczące kontaktów interpersonalnych, proponowane 
do dyskusji przez pacjentów lub terapeutów: przr tym pacjenci opowiadają i 
korygują swoje doświadczenia, doznania i postawy wobec dyskutowanego zagadnienia
(np.sens Ŝycia, opanowywanie nastrojów, obawy, niepokój i trema, dyscyplina 
wewnętrzna, alkohol, szczerość i takt w postępowaniu z ludźmi stosunek do 
autorytetów, potrzeba wykazania się, zaufanie do ludzi itp X ej przeŜycia, 
wvp-owiedzi i zachowanie o charakterze projekcyjnym, uzyskane w toku kierowanej 
akl: wności o charakterze interakcji albo fantazjowania bezpośrednio na 
posiedzeniu grupy (zwrkle w części wstępneinaa) przeŜycia, wypowiedzi i 
zachowania uzyskane za pomocą metod ruchowo-in.

452.
Ryć.
16.Posiedzenie w małej grupie.
śledzą i komentują wytwarzające się związki i trwające interakcje.
Jako metody pomocnicze wykorzystuje się kodowanie.

interakcji i relacji socjometrycznych.
W tym kontekście nazrwamrto grupowym wsiedzeniem a nastawieniu interakcymym.
Codzienne posiedzenia grup-owe przeprowadzaliśmy najpierw z wszystkimi członkami
społeczności jednocześnie, później rozdzielaliśmy pacjentów na dwie osobne 
grupy.
KaŜdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety.
Od roku 1975 pracujemy przez większą część roku dzieląc pacjentów na trzy 
równoległe małe i zamknięte grupy (8-10 pacjentów) , które mają swoich 
terapeutów przydzielonych na stałe.
Nowe zamknięte grupy tworzy się w dwutygodniowych odstępach czasu, tak Ŝe 
społeczność składa się ciągle z pacjentów znajdujących się w róŜnych fazach 
terapii.
Porównywanie róŜnych form organizacji pracy grupowej jest przedmiotem stałych 
badań.
453.

Trening autogenny prowadzi się trzy razy dziennie, częściowo w grupie, w

pozycji siedzącej, częściowo indywidualnie, gdy pacjent leŜy na łóŜku.
Przy nadawaniu formułek przez głośnik do sypialni stsuje się elementy 
heterosugestywnie, przy tym do ćwiczeń formułek standardowych nawiązują formułki
zindywidu.

454.
fig'mi:  (ag. (virjć n a enitn (esl łztr***h**a.
re.
Ryć.

17.
Konstruktrwny spór: zakończenie, dostrzec w innym coś miłego"atizowane, 
opracowane dla kaŜdego pacjenta na podstawie opinii uzyskanej w czasie terapii 
grupowej.
Podczas ćwiczeń wieczornych niektórzy pacjenci w asyście mniejszych grup wspó 
(pacjentów ćwiczą brakujące umiejętności w zakresie kontaktów interpersonalnych,
wykonują ćwiczenia desensybilizacyjne i inne, których celem jest usunięcie 
objawów.
KaŜdy pacjent prowadzi dziennik, w którym codziennie zapisuje swoje myśli i 
uczucia, odnoszące się zarówno do niego samego, jak i do tego, co dzieje się w 
zespole i w całej grupie.
Prowadzenie dziennika ma.

na celu inrwentaryzację własnych myśli i uczuć pacjent i codzienne 

Strona 201

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

komunikowanie się z innymi pacjenta ind i członkami zespołu terapeutycznego, 
którzy odczytują dzienniki przed południem podczas dyŜurów.
Pacjenci oddają dzienniki na zebraniu porannym i odbierają w czasie południowego
spotkania grupy.
KaŜdy pacjent prowadzi takŜe codzienny zapis swoich postępów w treningu 
autogennym.
Pacjenci zwracają się do siebie po imlaniu.
Główne zasady leczenia są ujęte w ta punktach: Przestrzegał ściśle proprarnu 
dnia Nie milcz jak rgbd.
Mów o wszystkim otwarcie i szczerze w zespole.
WyleŜ ze skorupy.
Nie izoluj się, nie uciekaj ze swoimi problemami od zes-ću.
PomóŜ uspółpdcjentom włączyć się do zespołu, poznać i zmienić sposób zachowania,
który test przyczyną ich ner'WLC.
Nie trać czasu na dyskutowanie o ogólnych problemach, skoncentruj natomiast 
uwagę na konkretnych problemach, które są zarówno twoimi problemami, jak i 
innych.
Nie móu ogólnikami, ale wypowiadał, co czujesz ty, tutaj i teraz.
We ugnoś wiadomości o osobistych problemach współpacjentówpoza zespół.
/misuJ u dzienniku codziennie swoje myśli Ćwicz relaksację 3 razy dziennie, 
kaŜdego tygodnia jedno odczucie i w końcu stwórz swoją własną formułę.
Poruszaj się przy rozgrzewce, przy pracy i sporcie.
Nie pij ani Jednej kropli alkoholu podczas leczenia.
Napisz swój Ŝyciorys i odczytaj go nie później niŜ 14 dnie po rozpoczęciu 
kuracji.
Bierz udział w psychodramie i pantomimie, aby wyrazić, co czujesz i jak 
zachowujesz się ty sam oraz inni, i aby wypróbować inne sposoby zachowania.
WgJłuchdJ poglqdóu i rad innych osób i myśl o nieb, ale decyduj som.

455.

258.

QNIZSktórset i okreWar***.
Ryć.
18.Psychodrama: Syn przedstawia rodzicom swoją dziewczynę.
i napięcia: w miarę potrzeby z autosugestywnym wykorzystaniem 

indywidualnych formułek lub systematyczne j desensybilizac li.
3.
Ćwiczenie nastawione na beapośredde usuwanie objawów np.trening mowy, trening 
motoryki, trening w pokonywaniu natręctw i fobii, trening w samopotwierdzeniu 
(self cssertiae) ogólny trening fizyczny, trening woli itp.
Głównym czynnikiem terapeutycznej zmiany jest grupa.
Grupa terapeutyczna słuŜy za ma-del realnych stosunków interpersonalnych, dzięki
temu umoŜliwia projekcję, jednocześnie jednak stanowi model innych, 
idealniejszych stounków i dzięki temu umoŜliwia korekturę.
Dla wzmocnienia wglądu, przeŜycia emocjonalnego, a takŜe w celu wyćwiczenia 
nowych form zachowania, stosuje się psychodramę, psychogimnastykę, 458.

Ryć.

19.
Rysunki projekcyjne rysowanie, przeŜycia wyobraŜeniowe, śpiew, taniec, ćwiczenia
specjalne, wykłady, całodzienny program, dyskusje grupowe dające moŜliwość 
zrozumienia sprzęŜenia zwrotnego, a przede wszystkim dynamikę grupy.
Grupa jest prowadzona w ten sposób, aby istniała w niej stałe napięcie, ale 
jednocześnie, Ŝeby to napięcie było równowaŜone przez silną spójność grupy.
Napięcie grupowe oznacza moŜliwość dokonywania konfrontacji w grupie-o-kazywania
antypatii, nienawiści, krytykowania sposobu bycia pozostałych członków, sukania 
przyempowstawania konfliktów.
Jest ono rezultatem neurotrcza: eh generalizacji dokonrwearch przz czlonlków 
grupy, a Jednocześnie prowadzi do ujawnienia tych generalizacji.
Zmuązado ujawnienia problemów, przynosi materiał stanowiący P+8 oŜe sprzęŜenia 
zwro!aego i w porGwnjm przypadku, przy dostatecznej spójności grupy-ułatwia 
zrozamienie niewłaściwego sposobu zachowania się, uzrskanie wglądu i zmianę.
JeŜeli napięcie jest zbyt silne i nie kompensowane bo-dtrzymaniememocjonalnym i 
spójnością grupy, wywołuje u pacjentów chęć wycofania się z grupy: wzmaga się 
wówczas opór wobec szczę.

459.

Strona 202

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ryc, aO.

Ćwiczenie sprawności interpersonalnych: Nieśmiały pacjent w małej grupie uczy 
się uzasadniać swoje zapatrywania rej rozmowy w grupie i przyjmowania uwag 
krytycznych, pacjenci kaneentruią się na konkretnym konflikcie, odczuwają grupę 
jako coś wrogiego i pogarszającego ich nerwicowe dolegliwości i domagają się, 
Ŝeby ich wypuścić do domu.
Spójność grupowa Ćrohezja) oznacza atrakcyjność grupy dla jej członków: w 
kontekście terapii grupowej oznacza to tendencję członków do utrzymania grupy i 
uczestnictwa w nici, jak równieŜ potrzebę akceptacji przez grupę i pracy nad 
realizacją wspólnego celu terabeuGcznego.
Grupa zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa i potrzebę akceptacji.
Uczucie solidarności umacnia się dzięki wspólnym przyjemnym przeŜyciom, np.przy 
wspólnym wieczornym śpiewie w intymnej atmosferze, dzięki niektórym 
technikom-psychogimnastyce i encoun (er uak np, tworzenie koła przez kładzenie 
sobie wzajemnie rąk na ramionach) , dzięki wspólnym akcjom rekreacyjnym, jak np 
ognisko, wycieczki, gry.
W solidarnej grupie jej członkowie odczuwają oparcie emocjonalne, są podatniejsi
na wpływy innych członków grupr, skłonni przyjąć nawet ich wrogie reakcje, są 
aktywniejszymi uczestnikami dyskusji grupowych, obniŜa się stopień odczuwanego 
przez nich niepokoju i tremy, powstają warunki odpowiednie nie tylko do 
projekcji, ale i do oczekiwanej korekcji emocjonalnej.

460.
1 Społeczność w KromieryŜu wytworzyła sobie stopniowo zwyczaje, normy i 

rytuały o pewnym ładunku emocjonalnym, które podtrzymują spójność.
NaleŜą do nich na przykład: witanie nowych pacjentów, połączone z uroczystym 
zobowiązaniem do, pracy nad sobą"i przekazywaniem medalu z, połamaną mrówką", 
Ŝegnanie odchodzących pacjentów za pomocą kołysania i symbolicznego pochowania 
"poprzedniego człowieka"itp Po-dałem szereg szczegółów dotyczących 
kromieryŜskiejspołeczności terapeutycznej nie dlatego, Ŝe jest ona jakimś 
oryginalnym systemem albo Ŝe uwaŜam ją za model najwłaściwszy do naśladowania, 
ale głównie dlatego, Ŝe stanowi ilustrację rozbieŜności miedzy zróŜnicowanym 
spsobem podejścia a systemem terapeutycznym.
System ma swój stały plan.
I nie jest waŜne, czy grupa zbiera się od wpół do drugiej do trzeciej, czy od 
trzeciej do szóstej, i czy psychogimnastyka odbywa się w poniedziałek czy w 
piątek.
WaŜne jest to, Ŝe jeśli grupa ma spotkanie o wpół do drugiej, to wszyscy 
członkowie spotykają się o wpół do drugiej, nawet gdyby ktoś wolał o tej porze 
zaŜywać popołudniowego odpoczynku, i jeśli psychogimnastyka jest częścią 
systemu, to jest nią dla wszystkich i nikt nie moŜe powiedzieć, Ŝe nie chce 
robić z siebie błazna i Ŝe woli hipnozę.
Skuteczność systemu polega na tym, Ŝe regulamin obowiązuje wszystkich i Ŝe nie 
moŜna w nim dowolnie wybierać: kaŜdy musi się podporządkować temu, co system 
narzuca w całości.
Poddanie się systemowi jest połączone z pewną niewygodą, z pewną, regułą 
zakonną", ale właśnie przez to zwiększa się częściowo jego skuteczność i 
atrakcyjność.
Stwarza tradycje, specyficzną atmosferę, , imię".
Nie proponuje szerokiego i subtelnego zróŜnicowania, a tylko szablon, regulamin.

461.

Ryć.
CZSIform auto stopi g.

St*zktóry ści i określ Waru.

258.
Ryć.

21.
Rytuał społeczności: symboliczne pogrzebanie etarego człowieka-neurćka"przed 
powrotem do domu.

i rytuał.

Na tym polega jego siła, i to wzbudza zarazem największe wątpliwości.
Niemniej jednak podejście tego rodzaju moŜe być częścią zróŜnicowanego sposobu w
tym sensie, Ŝe uznajemy, iŜ nie nadaje się on ani dla wszystkich terapeutów, ani
dla wszystkich pacjentów.
Skierowanie pacjenta do systemu społeczności terapeutycznej traktujemy jedynie 

Strona 203

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

jako jeden z moŜliwych sposobów leczenia psychoterapeutycznego.
462.

Część druga

Badania w dziedzinie psychoterapii.

I.

Metodologiczne problemy badań psychoterapeutycznych.

Psychoterapia traktowana dawniej jako rodzaj psychologicznego 

oddziaływania mającego na celu leczenie stopniowo ukonstytuowała się jako 
samodzielna dziedzina zainteresowań zarówno praktycznych, jak i naukowych.
Większość klasycznych sposobów leczenia wywodziła się z empirii, a działanie ich
potwierdzały nowe doświadczenia empiryczne.
Pacjenci poddającysię psychoanalizie powierzali psychoanalitykowi wspomnienia z 
okresu dzieciństwa o charakterze seksualnym, pacjenci leczeni metodą 
dąsem-analizy relacjo nają problemy egzystencjalne.
Opisuje się takie same rezultaty przy stosowaniu diametralnie róŜnych koncepcji 
leczenia.
Przeprowadzanie w tej dziedzipfe precyzyjnie zaprojektowanych badań naukowych 
jest niezwykle potrzebne, ale jednocześnie niełatwe i natrafia na szereg 
trudności.
Jedną z nich jest trudność tworzenia grup kontrolnych, które otrzymywałyby 
jakieś placebo podobne do psychoterapii, odpowiednio do placebo-farmakoterapii w
badaniach farmakologicznych.
Wpływ czynników psychicznych jest tak złoŜony, a dotychcza 46-4.

sowę rezultaty badań na razie tak nieproporcjonalne to związanego z nimi

wysiłku, Ŝe powstała tendencja to rozwijania psychoterapii mimo niemoŜności 
rozwiązania podstawowych problemów jej skuteczności.
A.
Astin (1961) w krytycznym artykule nazwał to funkcjanalnąautonomią 
psychoterapii.
"Była kiedyś pewna metoda leczenia procesów psychicznych, nazwana psychoterapią.
Ci, którzy byli obecni przy jej narodzinach, : uniętają zapewne, Ŝe jej 
zasadniczym celem byłe pomagać ludziom, którzy mieli jakieś trudności i o tę 
pomoc prosili.
Funkcja ta była rmson*etre psychoterapii.
Jak tylko ludzie zaczęli stosować tę metodę, okazało się, Ŝe jej skuteczność 
wcale nie jest tak oczywista, co wzbudziło sceptycyzm, czy ta metoda w ogóle 
spełnia swoje zadanie.
Jak to zwykle bywa z metodami leczgnia o podobnie wątpliwej wartości, 
psychoterapia jako metoda powinna była się skończyć.
Nie skończyła się jednak ani nawet nie podwaŜono jej wartości.
Wydaje się, Ŝe psychoterapia osiągnęła autonomię funkcjonalną.
Pakt ten miał szczególne znaczenie dla praktyków, którzy, będąc uwolnieni od 
nakazów słuŜenia pacjentom, mogli teraz pogrąŜyć się w Ŝarlwychsporach na temat 
tego, jak naleŜy uprawiać psychoterapię i w jeszcze Ŝarliwszych dysputach na 
temat tego, kto ma ją uprawiać".
UwaŜamy, Ŝe w tej sytdacji jest waŜne, aby praktycy uprawiający psychoterapię 
znali metody badawcze i umieli je stosować, aby znali takŜe wyniki 
dotychczasowych badań oraz błędy najczęściej popełniane w takich badaniach.
Z dydaktycznych względów problematykę psychoterapii moŜna podzielić na cztery 
działy: a) metodologiczne zagadnienia badań psychoterapeutycznych: b) badanie 
wyników psychoterapii: rozwiązanie zagadnienia, czy psychoterapia jest skuteczna
oraz, jaki re.

30-Psychoterapia...
465.

Jt yc.
cŜeform auto SŁop*, .

*WśśSggKlóryeŚci j yyokre.
-Waruri***.

dzaj psychoterapii, w jakich okolicznściach, dla jakich pacjentów i z 

jakimi terapeutami jest skuteczny: jakie czynniki wpływają na jej skuteczność: 
c) badanie procesu psychoterapii: ustalanie, na czym polega proces 
psychoterapii, jak poszczególne czynniki wzajemnie na siebie wpływają, bez 

Strona 204

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

względu na ostateczny wynik leczenia: i d) badania modelowe: próby stworzenia 
sytuacji, laboratoryjnej", podobnej do sytuacji psychoterapeutycznej, w której 
moŜna badać istotne zjawiska w łatwiejszej do manipulowania, czystszej formie.

1.
Zmienne występujące w psychoterapii.

W badamiach róŜnych procesów, zjawiska, które podlegają obserwacji, 

nazywamy zmienmymi.
ZaleŜnie od charakteru obserwacji, istnieją zmienne jakościowe bądź zmienne 
ilościowe.
Zmienne jakościowe moŜna klasyfikować i liczyć, ilościowe moŜna mierzyć.
Za zmienune niezaleŜne uznajemy te zjawiska, którymi moŜemy w badaniu 
manipulować, albo które moŜemy zmieniać.
Jako zmienne zaleŜne określamy te zjawiska, których zmiauny w zaleŜności od 
odporiedrich manipulacji interesają nas i które zatem uwaŜamy za ostateczny 
skutek podj ętych manipulacji.
Według klasycznego schematu psychologii eksperymentalnej, bodziec-organizm 
(osobowość) -reakcja" (S-O-R) , moŜemy podzielić badane zmienne na bodźcowe czy 
sytuacyjne, zmienne dotyczące organizmu czy osobowości i zmienne związane z 
reakcją czy zachowaniem.
Zwróćmy teraz uwagę na to, jakiego rodzaju zmienne-według koncepcji'Edwardsai 
Cronbacha (1960) -występują w procesie psychoterapeutycznym.
466.

zmienne bodźcowe (sruacvme) Podslawowymi kompleksami zmiennych 

bodźcowych w pychoterapii są: metoda pyehoterapeuyczna i osobowość 
pychoterapeuty.
Metoda psychoterapeutyczna.
Metoda psychoterapeutyczna obejmuje szereg technik i pro-cedur.
Podczas gdy przy praktycznym postępowaniu syntetycznym oddziałujemy jednocześnie
lub kolejno za pomocą wszystkich sposobów, o których sądzimy, Ŝe magąbyć 
skuteczne, a nie wykluczają się wzajemnie, w badaniu naleŜy zwykle rozdzielić 
kompleks-owo działające czynniki i badać działanie kaŜdej cząstkowej zmiennej 
oddzielnie bądź w interakcji z inną zmienną cząstkową po to, Ŝeby przekonać się,
co właściwie jest skuteczne i w jakim kierunku działa.
Paracelsus, renesansowy lekarz i alchemik, zalecał następujący balsam na 
oparzenie: .
Maść składa się z łoju bardzo starych dziko-w i niedźwiedzi, podgrzewanego przez
pół godziny w czerwonym winie.
Potem naleŜy to wlać do zimnej woły, wodę zlać i łój rozetrzeć z upraŜonymi 
czerwiaml i z mchem z czaszki wisielca, zekrobearm w okreie przybywania 
księŜyca.
Do tego trzeba dodać trochę Ŝelaziaka czerwonego, ususzony mózg dzika, czerwone 
sandałowe drzewo i kawałek mumii" (MeltzofŜ i Kornreich, l 97 O) .
LJteratura psychoterapeutyczna podaje wiele podobnych recept, w których 
wszystko, co moŜliwe, zmieszano razem, i nikt nie wie.
Jaki składnik jst skuteczny, a jaki jest zupełnie zb 38 ecz 5 rm doda (kiem.
JeŜeli chcemy wiedzieć, jakie składniki są skuteczne, efekt musi być obserwowany
przy systematycznej zmianie poszczezólrrhskładników.
istotnymi zmiennymi są zatem techniki, mówiąc inaczej, bodźce pochodzące od 
terapeuty, grupy czy środowiska, którym przypisuje się znaczenie specyficznego 
działania terapeutycznego i których działanie chcemy sprawdzić.
Zestaw przewidywanych znaczą.

j (je.
467.

Wyg.
CZenjJorny 80 toga 99 Pfeń.
98 zegX 8 (óręj-je śCć j j-ęyę..

*oj?
FPWkjcj.

łych zmiennych w tej dziedzinie odpowiada spisowi metod i technik 

psychaterapeutycznych, które opisaliśmy w poprzedniej części ksiąŜki.
W badaniu wyników psychoterapii interesuje nas jaki wpływ ma zastosowanie 
określonej techniki na ostateczną zmianę symptomów chorobowych, nieadekwatnych 
postaw lub zachowania będącego przejawem nieprzystosowania.

Strona 205

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W badaniach procesów psychoterapii interesują nas równieŜ rozmaite częściowe 
efekty działania bodźców stosowanych w przebiegu psychoterapii, np: w jaki 
sposób w następstwie określonej wypowiedzi terapeuty zmieniają się wypowiedzi 
pacjenta, czy sposób przeprowadzania ćwiczeń treningu autogennego wpływa na 
szybkość ich przyswojenia, w jakim stopniu zastosowanie psychodramy wpływa na 
uzyskanie wglądu, czy stosowanie określonego ćwiczenia psychogimnastycznego 
podtrzymuje spójność grupy itp.
Obok bodźców, których wpływ nas interesuje, na osoby badane działają równieŜ 
jednocześnie inmebodźce, które mogą mieć znaczenie w odniesieniu do badanej 
reakcji i których wpływ trzeba bądź wykluczyć, bądź kontrolować.
Skutecznym sposobem sprawdzania, czy zmiany obserwowane u pacjenta są wywołane 
przez stosowaną terapię czy teŜ przez inne czynniki, jest porównywanie ich ze 
zmianami występującymi w równowaŜnej grupie pacjentów nie poddawanych terapii.
Adekwatna, nieterapia"powinna trwać równie długo jak terapia właściwa, aby w 
równym stopniu mogły zadziałać wszystkie wpływy pozaterapeutyczne lub 
sp-ontaniczniepojawiające się zmiany.
Wiele podejść terapeutycznych zakłada, Ŝe terapia musi trwać co najmniej 6 
miesięcy.
JednakŜe pacjenci, którzy pragną się leczyć, chcą jednocześnie, Ŝeby się z nimi 
coś działo.
Trudno im więc wytłumaczyć, Ŝe powinni poczekać na leczenie kilka.

468.
miesięcy.

Mogłoby to niekorzystnie wpłynąć nPich stosunek do zakładu leczniczego.
MoŜliwe jest utworzenie grupyskontrolnej na podstawie spisu osab czekających na 
leczenie w tych pmypadkach, gdy klinika nie moŜe ąrzyjąć wszystkich 
zgłaszających się pacjentów.
Doświadczenie wykazaje jednak, Ŝe pacjenci, którzy na takich właśnie warunkach 
znaleźli się w grupie kontrolnej, róŜnili się od tych, których od razu kierowano
na leczenie.
Na natychmiastowe leczenie bywają bowiem wyznaczani ci pacjenci, którzy wydają 
się bardziej potrzebować terapii, albo ci, którzy budzą większe zainteresowanie 
terapeuty: są jednak i tacy, którzy otrzymują pierwszeństwo dzięki protekcji.
Następna trudność polega na tym, Ŝe większość pacjentów, których odesłano do 
domu, prsząc, Ŝeby zgłosili się za kitka miesięcy, juŜ więcej się nie zjawia.
MoŜna by oczywiście temu zapobiec, gdyby klinika utrzymywała kontakt z owymi 
pacjemtami.
KaŜdy kontakt moŜe jednak zawierać komponenty terapeutyczne i w ten sposób grupa
kontrolna mogłaby znaleźć się pod pewnym wpływem.
Pacjenci mogą równieŜ szukać pomocy gdzie indziej.
Odmowa natychmiastowego leczenia moŜe teŜ wpłynąć na nastawienie pacjenta.
Psychoterapia jest określoną formą kontaktu interpersonalnego, odmowa 
psychoterapii-inną formą, która nie moŜe być uwaŜana za neutralną.
Grupa kontrolna w pychoterapii, podobnie jak nie leczona grupa w badania 
działania środków farmakologicznych, powinna być utrzymywana w przeświadczeniu, 
Ŝe jest leczona, oczywiście bez zastosowania owego, środka leczniczego".
JeŜeli jednak w badaniu psychofarmakologicznym łatwo spełnić postulat podawania 
analogicznej nieaktywnej substancji, to znacznie trudniej jest znaleźć 
uniwersalne, psychoterapeu 469.

Wyg.
CZegjy'.

PłOeślajj*'*25.

tyczne placebo", , pinceto-psychoterapię", jakąś nieaktywną namiastkę 

psychoterapii.
MoŜna jednak zaproponować grupie kontrolnej formę pseudopsyehoterapii, która w 
pewnych zasadniczych rysach róŜni się od tej formy terapii, którą przeprowadza 
się z grupą eksperymentalną.
PoniewaŜ pacjenci w obu grupach są przekonani, Ŝe stosuje się wobec nich 
terapię, eliminuje się problem stosunXu do zakładu leczniczego i tendencję do 
szukania pomocy gdzie indziej.
WaŜniejszą sprawą jest zdefiniowanie, na czym p-olegają róŜnice między tymi 
dwoma rodzajami terapii.
Mogą to być róŜnice w podejściu teoretycznym, w stosorwanych technikach, w 
intensywności, częstości i czasie trwania terapii.
JeŜeli grupa kontrolna (bez stosowania terapii) przebywa poza kliniką, to, 
chociaŜ nie jest objęta formalną psychoterapią, jej członkowie mogą szukać 

Strona 206

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

pomocy u przyjaciół, krewnych, nauczycieh, księŜy, znajomych, przy czym w 
kontaktach tego typu mogą oddziaływać czynniki analogiczne do czynników 
terapeutycznych (odreagowanie, podtrzymanie emocjonalne, wyjaśnianie, 
desensybilizacja itp) .
MoŜe to spowodować w grupie kontrolnej zmiany podobne do zmian w grupie leczonej
i obniŜyć stopień oczekiwanej róŜOlCyó.
Terapeuta.
Osobowość terapeuty jest drugą główną zmienną bodźcową.
Dla przebiegu terapii znaczenie ma jego zawód, wiek, płeć, sprawność, 
doświadczenie, jego zainteresowania, orientacja teoretyczna, system wartości, 
cechy charakteru i temperamentu, sposó-b mówienia, jego przystosowanie 
społeczne, dojrzałość emocjonalna, jego rzetelność, serdeczność, zdolność do 
empatii.
Poszczególne kierunki terapeutyczne stawiają terapeatomróŜne wymagania.
Według jednych autorów, 470.

terapeuto powinien być raczej nieokreślony i bezosobowy, według 

innych-pewny siebie, zdecydowany i sugestywny: jedni uwaŜają, Ŝe powinien być 
projekcyjnym ekranem, inni zaś, Ŝe instruktorem, modelem do naśladowania lub teŜ
zwycza jnym Ŝywym człowiekiem, mającym poczucie rzeczywistości, wady i zalety.
Skąpe rezultaty badań w tej dziedzinie są przewaŜnie sporne, zarówno jeśli 
chodzi o znaezettie zawodu, sprawności, prywatnej praktyki w zakresie terapii, 
jak i szerzej badanych podobieństw między terapeutą a pacjentem.
Niektórzy np.uwaŜają istniejące podabieństwo za czynnik pozytywny, inni uznają 
za taki brak podobieństwa, jeszcze inni stwierdzają zaleŜność nieliniową, 
wyraŜającą się tym, Ŝe krańcowe podobieństwo i krańcowy brak podobieństwa 
oddziaływają w sposób zakłócający.
Pozornie słuszne jest przewidywane pozytywne znacaenie doświadczenia, chociaŜ 
mniej doświadczeni terapeuci mogą mieć czasem więej zapału i odwagi i mogą być 
mniej sztywm.
Najwięcej badań poświęcono empatii, serdeczności i aztentyczności, które-wydaje 
się-zwłaszcza w związku z pewnymi metodami mogą mieć zasadnicze znaczenie.
Cechy osobowości o działaniu terapeutycznym mogą równieŜ charakteryzować 
osobowości laików.
Zdarza się, Ŝe pacjenci z grup kontrolnych, u których zauwaŜono poprawę, mimo Ŝe
są w grupie kontrolnej, szukają pomocy i ulegają wpływom ludzi mających takie 
same cechy osobowości jak terapeuci i dzięki temu wywołujących u tych pacjentów 
pozytywne zmiany.
JeŜeli chodzi o zuiqzek pomiędzy terapeutą a metodą czy techniką terapeutyczną, 
okazuje się, Ŝe często nie moŜna ich od siebie zupełnie oddzielić, Ŝe istnieje 
pomiędzy nimi określona współzaleŜność.
Stanowi to określony problem metodologiczny przy porównywaniu skuteczności 
technik, terapeutycznych, np.trę.

471.

9 F 8 Dfąśerny 99 (ogęjy śśOjgjęsyę.
WlśsygBiorę-ej.

WOŹ-t.jjąę.
8 łCl 1?:  (jcjcjpę********.

ningowych i wglądowych.

JeŜeli kaŜdą badaną meto dę stosuje inny terapeuta, moŜe się uwidocznić róŜni ca
powstała nie wskutek róŜnej skuteczności metod ale wskutek róŜnych osobowości 
terapeutów.
JeŜeliobiemetody stosuje ten sam terapeuta, pozostaje wprawdzie ta sama 
osobowość, ale moŜe mieć znaczę nie odmienne stanowisko terapeuty wobec 
poszczególnych metod oraz techniczna umiejętność ich stosawama.
Trudno np.spodziewać się, Ŝeby terapeuta reprezentujący orientację behawioralną 
z takim samym.
przekonaniem i powodzeniem stosował terapię analtyczną, jak np.systematyczną 
desensibilizację.
RóŜnice w wynikach mogą wtedy odzwierciedlać raczej róŜnice w nastawieniu i 
umiejętnościach terapeuty w odniesieniu do metod, niŜ róŜnice w skuteczności 
samych metod.
Rozwiązanie tego problemu metoiologicznegowymaga zastosowania analizy 
czynnikowej wyników badania, w którym uczestniczą terapeuci o róŜnej orientacji,
a kaŜdy z nich stosuje wszystkie badani metody.
Zuiqzek między pac jentent a terepeutą bądź interakcje między nimi wytacza się 
niekiedy jako samodzielną grupę zmienunyeh (Graupe, l 975) .

Strona 207

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Obejmuje ona m.in.podobieństwo między pacjentem a terapeutą, atrakcyjność 
terapeuty dla pacjenta, wzajemne sympatie i antypatie, oczekiwanie w zaleŜności 
od roli, identyfikację i reakcję protestu, zapewnianie warunków empatii, gorącej
serdeczności i prawdziwości oraz czynniki: przeniesienie i przeciwprzeniesienie.
W psychoterapii grupawej opró-cz terapeuty i związku pacjent-terapeuta zmienną o
wielkim znaczeniu jest vpłgw grupy i procesów grupowych, a ponadto wpływ takich 
czynników, jak atmosfera, skład i organizacja grupy, spójność i napięcie w 
grupie, faza rozwoju grupy itp.
W niektórych formach psychoterapii grupowej 472.

grupa nabiera większego znaczenia niŜ osoba terapeuty, a grupo-wa 

spójność i napięcie uzyskują analogiczne znaczenie, jak związek terapeutyczny w 
pychoterapiiindywidualnej.
Zmienne dotyczące pacjenta Piemvotne behawiorystyczne załoŜenie, Ŝe reakcja jest
protym wynikiem zadziałania bodźca (S-R) musiało zostać szybko odrzucone.
Między bodziec a reakcję włącza się jako zmienna pośrednicząca sam organizm i 
jego indywidualne cechy, w zakresie zaś reakcji psychicznych-osobouość, 
obejmująca zarówno temperament, jak i ukształtowane w ontogenezie postawy i 
sposoby zachowania, a w przypadkach patologicznych-równieŜ zaburzenie, jego typ,
stopień i okres trwarda.
Wszystkie te zmienne mogą odgrywać rolę przy oddziaływaniu terapeutycznym, mogą 
je wzmacniać albo z nimi interferować.
Rodzaj zaburzeń.
Sa przebieg procesu terapeutycznego i jego efekty ma niewątpliwie zasadniczy 
wpłgywrodzaj i głębokość zaburzenia.
Psychoterapia przybiera inne formy w zaleŜności od tego, czy chodzi o nerwicę, 
zaburzenia psychosomatyczne, psychozy, alkoholizm, psychopatię czy 
przestępczość.
W obrębie wymienionych wielkich grup diagnostycznych zaleŜy teŜ od szczegółowego
typu zaburzeń: w nerwicach na przykład od tego, czy chodzi o nerwicę 
histeryczną, czy fobiezną, lękową czy psychasteniczną, o neurastenię czy nerwicę
natręctw.
JeŜeli mary do czynienia z diagnozą kliniczną, trzeba sobie zdawać sprawę, Ŝe 
często oparta jest ona na niezbyt precyzyjnych kryteriach, w róŜnych zakładach 
rozmaicie pojmowanych.
WaŜne jest równieŜ stwierdzenie, czy zaburzenie jest ostre, czy teŜ utrwalone i 
chroniczne, czy jest zdecy.

473.

4 iycj.
*e*Warny 89 ŜnjyW śQjjjjs 4*sKąWlZsgsłvjórę-ę-je*.

*'*Płręcjj: -cjcj*25: .

dawanie monosymptomatyczne, czy teŜ jego symptomatykajest uogólniona i 

złoŜona, czy i jak pacjent był juŜ na tę dolegliwość leczony, jaką funkcję 
spełniają jej symptomy w jego Ŝyciu, czy obecny jest w niej składnik 
psychopatyczny.
Zastosowanie określonej metody psychoterapii moŜe być uzaleŜnione od 
stwierdzanych symptomów.
Na przykład w wypadkach monosymptomatycznych fobii i nawyków 
najskuteczniejsze-czy choćby najekonomiczniejsze-wydają się techniki 
behawioralne, po (czas gdy w złoŜonych problemach złego przystosowania i 
objawach o uogólnionym charakterze zastosowanie takich technik nie jest 
skuteczne i naleŜy raczej doprowadzić do reorientacji pacjenta, wykorzystując w 
tym celu głębsze podejście psychodynamiezne.
Opracow anie psychoterapeutycznych metod i technik najwłaściwszych w odniesieniu
do określonego zaburzenia jest przedmiotem specjalnego działu psychoterapii 
(yor.
Hammer, 1972: RoŜnów, l 974) .
Iłowe osiągnięcia tsrchiatrii społecznej domdzą, Ŝe choroba nie zawsze musi być 
tylko właściwością pacjenta, lecz takŜe jest częścią składową tego interakcji 
zachodzących w pewnym określonym stosunku interpersonalnym albo w określonym 
środowisku.
Pacjent, który sam zgłasza się na leczenie bądź jest na nie skierowany, zostaje 
określony mianem, pacjenta zidentyfikowanego", ale za naprawdę chorą moŜna 
uwaŜać komórkę społeczną, do której on naleŜy.
Tak więc w przypadkach ćunkcionalnych zaburzeń seksualnych moŜe chodzić raczej o
zaburzenia współdziałania seksualnego partnierów niŜ o chorobę jednostki i wtedy
trzeba leczyć parę, poniewaŜ leczenie jednostki nie odniosłoby Ŝadnego skutku.

Strona 208

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Bywa i tak, Ŝe jakieś zaburzenie neurotycsne spełnia społeczną funkcję 
homeostatyczną, a jego usunięcie oznaczałoby naruszenie równowagi w danym 
środowisku społecznym i powstanie nowych problemów.
Jeśli chodzi o rodzinę, zaleca się stosowanie róŜnych form terapii, skierowanych
przede wszystkim na całą rodzinę, jako na swoisty organizm społeczny.

474.
Osobowość pacjenta.

Wśró-d podstawowych cech charakteryzujących pacjenta duŜą rolę odgrywa jego 
płeć, wiek i odporność układu nerwowego na obciąŜenia, czy tolerancja na 
frustrację.
W literaturze analitycznej mówi się w związku z tym o sile, ego", o zdolności 
aktywnego rozwiązywania kmfliktaw.
Dalszymi waŜnymi cechami są inteligencja, poziom wykształcenia i pozycja 
społeczna, a ze względu na cechy temperamentu m.in.aktywność-pasywność, 
akstra-introwersja, dominacja-podporządkowanie, sugestywność, wrogość-afiliacja.
Znaczenie ma takŜe ogólny sympatyczny wygląd i atrakcyjność pacjeinta, która 
wpływa na wytworzenie związku terapeutycznego.
Okazuje się, Ŝe wielu psychołerapeu?, wybierając pacjentów do systematycznej 
psychoterapii, nawet grupowej, woli pac j entów młodych, atrakcy mych, 
pociągających, e!okwentinych, inteligentnych i osiągających porwodzerk.
W literaturze angielskiej mówi się o tzw.YAVIS syndromie (Young, Attrdcthe, 
Verbal, lntelligent, Suecessful) .
Pewien wpływ na wybór pacjentów i na intensywność uwagi poświęconej pacjentowi 
moŜe wywierać takŜe protekcja w prak 13 ce prywatnej-wysokość honorarium, a 
nawet łapówki albo korzyści, które pacjent bądź projektor moŜe z tytułu swego 
stanowiska zap-ewnić w z-m@@terapeucie lub zakładowi leczniczemu.
W literaturze angielskiej mówi się w takich wypadkach o syndromie VIP 
(VergJmportant Person) .
W charakterystykach grup leczonych pacjentów zwykle brak tego rodzaju danych.
DuŜe znaczenie mają czynniki motgwccgme, określające stosunek pacjenta do 
leczenia.
Dotyczy to takŜe dąŜenia pacjenta do wyleczenia się, które niekiedy jest 
znacznie osłabiane na przykład przez wtórne korzyści wynikające z choroby 
(utrzymanie przy sobie partnera, który w przeciwnym wypadku opuściłby pacjenta, 
perspektywa renty inwalidzkiej itp.) , specyficzną motywację do leczenia danym 
rodzajem terapii, .

475.

oczekiwanie poprawy i oczekiwanie na to, co się będzie działo podczas terapii i 
jak się będzie zachowywać terapeuta.
Motywacja do leczenia określonym sposobem terapii jeZbardzo waŜna, ale okazuje 
się, Ŝe pacjenci mogą o-dresie korzyści równieŜ z metod, które zastosowano wobec
nich bez ich specjalnego Ŝyczenia.
Świadczą o tym wyniki badań nad efektami terapii prowadzonej w grupach pacjentów
do-branym losowo.
W celu badania roli zmiennej, taką jest to, czego oczekuje pacjent, Hoehn-Saric 
i inni (1964) w terapii indywiaualnei.
a Yalom i inni (1176) w terapii grupowej wprowadzili rozmową przedterapeutyczną,
podczas której wyjaśniali pacjentowi czego w toku terapii oczekuje się od niego 
i o-d terapeuty.
Pacjent na ąrzykład z góry jest przygotowany na takie zjawiska.
Jak medyrektrwna rola terapeuty czy opór i przyjmuje, reguły gry" (Orne, Weuder,
l 9%) .
W niektórych eksperymentach przedmiotem badań są zmienne dotyczące pacjenta.
W innych przypadkach staramy się wyłączyć upłgu zmiemgeh dotyczących pacjenta, 
poniewaŜ interferują one z innymi badanymi zmiennymi.
Usiłujemy osiągnąć to przez ekstensywność projektu badawczego i dostateczną 
reprezentatywność badanej populacji.
Stosowane w badaniu grupy eksperymentalna i kontrolna muszą być ró-wnowaŜne.
Stosując podział losowy, przydzielamy pacjentów w kolejności zgłaszania na 
leczenie-jednego do grupy leczonej, drugiego-do kontrolnej według schematu 
a-b-b-a.
Porównując wybrane cechy obu populacji moŜemy skontrolować, czy dokonany wybór 
był istotnie przypadkowy.
Często przeprowadza się podział pacjentów na podstawie wyboru stratyfikowanego, 
polegającego ma tym.
Ŝe grupy są tworzone z zachowaniem jednakowej proporcji osób o określonych 
cechach.

Strona 209

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Korzystny pod względem moŜliwości dokonywania.

476.
oceny statystycznej jest dobór parami.

Najpierw uzyskuje się najwaŜniejsze dane, dotyczące wszystkich potencjalnych 
osób badanych, a następnie tworzy się pary z osób, których cechy są najbardziej 
do siebie zbliŜone (np.ośoby te uzyskują zgodne lub bliskie wyniki w badaniu 
testowym) .
Z kolei losowo (np.na podstawie rzutu monetą-orzeł czy reszka) jedną osobę z 
kaŜdej grupy kieruje się do grupy eksperymentalnej a drugą-do kontrolnej.
Problemy związane z doborem pacjentów do grup rozstrzygane są niekiedy w ten 
sposób, Ŝe wykorzystuje się kaŜdego pacjenta jako jego własną kontrole.
Przy pierwszym kontakcie ocenia się stan pacjenta, następnie przez określony 
czas nie poddaje się go Ŝadnej terapii, aby po upływie tego czasu dokonać 
ponownej oceny.
Z kolei pacjent zostaje poddany przewidzianej terapii, po której znowu następuje
obserwacja i badania.
Zmiany, jakie wystąpiły między pierwszym a drugim badaniem, porównuje się ze 
zmianami obserwowanymi w okresie między drugim a trzecim badamem, zakładając, Ŝe
są one wywołane działaniem terapii.
Nie ma tu zatem potrzeby tworzenia oddzielnej grupy kontrolnej, odpada teŜ 
konieczność stosowania grup rawnowaŜnych.
JednakŜe przy takim, szeregowaniu zmiennych"problemem pozostaje nadal moŜliwość,
iŜ na chorego mogą'oddziaływać w ciągu tych dwu okresów, trudne do 
zaobserwowania czynniki, z których obecności badacz nie zdaje sobie sprawy.
Zmienne dotyczące efektów psychoterapii W badaniach nad efektami psychoterapii 
zmienną jest poprawa stanu pacjenta.
W związku z tym ponownie wyłania się pytanie, co właściwie w psychoterapii 
rozumiemy jako poprawę stanu pacjenta.
Istnieje róŜni.

477.

ca między oceną zmiany dotyczącej objawów, zmiany w przystosowaniu 

społecznym czy zmiany dotyczącej reorganizacji osobowości, wartości i postaw.
Z kolei punktem wyjścia moŜe być samoocena pacjenta bądź obserwacja dokonywana 
podczas leczenia, bądź teŜ oce'na uzyskanych informacji.
Informacje moŜna zaczerpnąć z kwestionariusza wypełnionego przez pacjentów 
poddanych terapii bądź z kart choroby: oceny moŜe teŜ dokonać eksperymentator, 
terapeuta czy obserwator na podstawie skali ocen lub kweshonariusza.
JeŜeli wykorzystuje się informacje udzielane przez pacjentów w formie 
kwestionariusza albo skali smoocemy, naleŜy pamiętać, Ŝe pacjent moŜe powiedzieć
obserwatorowi to, co obserwator chce usłyszeć, i Ŝe uwidaczniające się zmiany 
mogą być wyrazem jedynie zmian w stosunku pacjenta ao obserwatora czy do 
leczenia, a nie rzeczywistej poprawy jego stanu.
Oceny na skali objawów czy subiektywnie odczuwane zadowolenie mogą być w pewnym 
stopniu deklaracją ze strony pacjenta, czy Ŝyczy sobie dalszego leczenia, czy 
nie.
Zachowanie pacjentów w grupach terapeutycznych daje pod tym względem więcej 
informacji, pamewaŜ grupa zbliŜa się swym charakterem do interpersonalnych 
sytuacji codziennego Ŝycia.
Aby uniknąć błędnej oceny na podstawie obserwacji, uŜywamy danych pochxlzących 
od kilku niezaleŜnych obserwatorów.
Niektórzy autorzy opierają się przy analizie wyników psychoterapii na większej 
liczbie róŜnych kryteriaw, aby móc określić w ten sposób, jakiego rodzaju 
poprawę czy zmianę osiągnuęto w danym przypadku.
Konieczne jest zastosowanie testó-w standaryzowanych, w których znana jest 
trafność, rzetelność i normy, istniejące testy mają tę wadę, Ŝe zwykle niezbyt 
dokładnie mierzą to, co chcemy za pomocą nich sprawdzać.
Badanie przypomina wtedy taką sy.

478.
tuację, jak w dowcipie o pijaku, który zgubionego klucza szuka pod 

latarnią, , poniewaŜ tam jest najjaśniej".
Badania, w których stosowane są specjalne pomoce, a więc kwestionariusze czy 
skale ocen, stworzone ad hec do celów'określonego badania, bywają poddawane 
krytyce za to, Ŝe uŜyto w nich metod, których trafność i rzetelność nie jest 
zmierzona i znana.
Przeprowadzenie idealnego badania wymagałoby zatem opracowania i sprawdzenia 
najpierw metod badawczych i dopiero potem badania właściwej problematyki.

Strona 210

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

2.

Modele czynnikowe w badaniach psychoterapeutycznych 

Klasyczny model eksperymentu operuje jedną zmienną niezaleŜną.
Staramy się wówczas zachować wszystkie pozostałe zmienune w stałej postaci, 
manipulujemy natomiast jedną zmienną niezaleŜną i w zaleŜności od niej 
obserwujemy zmiany zmiennej zaleŜnej.
Zmiany w wartościach zmiennej zaleŜnej są potem traktowane-ze statystycznie 
sprawdzonym stopniem prawdopodobieństwa-jako rezultat wpływu odpo'wiedniej 
zmiennej niezaleŜnej.
Model czynnikowy pozwala natomiast badać jednocześnie wpływ większej liczby 
czynników.
Bierze się pod uwagę dwie lub więcej zmiennych niezaleŜnych, z których kaŜdą 
zmienia się kilkakrotnie badając ich wpływ we wszystkich moŜliwych kombinacjach.
MoŜna bądź manipulować obiema zmiennymi niezaleŜnymi, bądź jedna z nich moŜe być
uzaleŜniona od doboru osób.
Model czynnikowyporwała ocenić za pomocą techniki statystycznej analizy rozkładu
lub analizy kowariancyjnej-działanie poszczególnych zmiennych niezaleŜnych i 
jednocześnie ocenić efekt ich wzajemnej interakcji.
Podajemy kilka najbardziej znanych przykładów.

479.

zastosowania modeli czynnikowgych w dziedzinie psyęehoterapii: ław, 

projekt baltimorski, pensyl, wański, nn (chigański i kalifornijski.
Badania baltimorskieW badaniu tym, zrealizowanym w Klinice Psychiatrycznej 
Phippsa przy Ulniwersytecie J.
Hopkinsa*wBaltimore (J.
D.
Frank, 19591, o-bserwowano jedno-, cześnue wpływ technik psychoterapeutycznych i
wąływ'osoby terapeuty na przebieg i skuteczność terapii.
Zmienne sgtuacgme: pierwszą zmienną niezaleŜną'była stosowana metoda terapii.
Zastosowano trzy róŜne metody, a mianowicie terapię głupawą, terapię 
indywidualną i jako kontrolę-terapię, minimalną" (minimalny kontakQ.
Koncepcja terapeutyczna była w obu wypadkach leczenia jednakowa, 
charakteryzowało ją dąŜetie do poznania i korygowania zniekształceń w 
spostrzeganiu i w relacjach z ludźmi.
W terapii indywidualnej oznaczało to większe akcentowanie teraźniejszości niŜ 
przeszłości, a w terapii grupowej większe akcentowanie grupowej interakcji'niŜ 
wydarzeń zachodzących poza posiedzeniami terapeutyczynymi.
Wykrywanie pierwszych przejawó-w nieprzystosowanego zachowania traktowano jako 
środek do wyjaśnienia aktualnego zachowania pacjenta, a nie jako cel sam w 
sobie.
Psychoterapia grupowa odbywała się jeden raz w tygodniu przez półtorej godziny, 
terapia indywidualna obejmowała jedną godzinę tygodniowo.
Terapia, minimalna"polegała na przeprowadzanidkrótkich rozmów, trwających nie 
więcej niŜ pół godziny i odbywających się co dwa tygodnie.
Rozmowy te dotyczyły trudności pacjenta i moŜliwości ich usuTllĘClR.
Druga zmienną niezaleŜną był tzrcpeutc.
Terapeutami byli trzej psychiatrzy, będący na drugim roku.

-4 bO.
staŜu w zakresie psychoterapii.

KaŜdy z ruch miał doświadczenia w prowadzeniu terapii indywidualnej i grupowej.
KaŜdy z psychiatrów przeprowadzał wszystkie trzy formy terapii, wszyscy mieli 
teŜ jednakową liczbę pacjentów, laczenie trwało w zasadzie 6 miesięcy, 
wyjątkowo-kro-cel, gdy psychiatra był przekonany, Ŝe pacjent skorzystał maksimum
z terapii przed upływem tego terminu.
Zmienne dotyczące pacjentów nie były ta badane i, aby wykluczyć jakikolwiek ich 
wpływ na przebieg eksperymentu, zastosowano metodę loowego doboru grup.
Pacjentów wybrano na podstawie pierwszego badania dokonanego w ambulatorium.
Byli to męŜczyźni i kobiety w.wieku od 18 do 55 lat, przewaŜnie z nerwicami albo
stanami granicznymi: wykluczono pacjentów z organicznymi uszkodzeniami mózgu, 
psychopatów aspołecznych, alkoholików, a takŜe pacjentów z ostrą psychozą i 
oligofrenią.
Na podstawie losowego doboru zostali oni oddani pod opiekę poszczególnych 
psychiatrów.

Strona 211

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ogółem w eksperymencie uczestniczyła 54 pacjentaw, po sześciu w kaŜdej z 
moŜliwych form leczenia (tabela I) .
Zmienne dotyczące reakcji: oceniano a) zmiany w uświadamianiu sobie przez 
pacjenta własnego subiektywnego niezadowolenia oraz b) zmiany w poziomie 
nieprzystosowania społecznego.
Niezadowolenie było operacyjnie zdefiniowane na podstawie wyników w 
kwestionariuszu obejmującym 41 objawów.
Społeczne nieprzystosowanie zdefiniowano na podstawie 15 typów zachowania, które
awykle uwaŜa się za społecznie niepoŜądane.
Zachowanie to było oceniane na skali nieprzystosowania przez obserwatorów na 
podstawie informacji uzyskanych od pacjenta oraz od informatora pochodzącego z 
grona jego rodziny albo bliskich współpracowników.
Pomiar ten przeprowadzano trzy.

31-Psychoterapia...
481.

1 (.
krotnic-przed terapią, po terapii i na podstawie katammezypo rocznej 

przerwie.
Wielkość poprawy była określana za pomocą algebraicznej róŜnicy między wynikiem 
pomiaru dokonywanego przed terapią i po terapii.
RóŜnice w wynikach analizowano w celu stwierdzenia skuteczności uŜytych.

Ta bel a 1.
Badania baltirnorskie.
Terapia grupowa.
Terapia indywidualna.
Minimalny kontakt.
4 b 2.
Metoda.
Razem.
Terapeuta.
Ra z zła.
metod terapeutycznych, wpływu osobowości psychoterapeuty oraz 

współzaleŜności między skutecznością metody a typem osobowości i zachowaniem 
terapeuty.
Obliczenia przepraw adzono metodą analizy kowariancji.
W tabelce (yor, tabela 1) przy obliczeniach zamiast liczby leczonych pacjentów 
podaje się uzyskane dane o zmiennych zaleŜnych-w jednym przypadku prze-ciętne 
wielkości róŜnie w ocenach subiektywnego niezadowolenia, w drugim 
przypadku-róŜnice w poziomie społecznego nieprzystosowania przed i po terapii.
Rezultaty są podane na str.
526.
Badania pcnsylwańskieW eksperymencie tym, zrealizowanym w stanowym Uniwersytecie
Pensylwańskim (D.
M.
F'ord, l 959) , równieŜ badano wpływ róŜnych technik psychoterapii i 
indywidualności terapeuty.

Zmienne sytuacyjne: zmiennymi niezaleŜnymi były: a) werbalne zachowanie 

się terapeutów, b) indywidualne cechy terapeutów.
Zastosowano dwie techniki: techmikę niedyrektywną, w której dokonywano 
przeformułowania treści przekazywanych przez pacjenta, i technikę dyrektywną, 
która polegała na interpretacji wypowiedzi pacjenta, ich akceptacji albo 
odrzuceniu, pobudzaniu podawaniu informacji, oddziaływaniu przez perswazję i 
sugetię.
Do posługiwania się obu technikami przygotowano 10 terapeutów (tabela Zł.

I Ta b e la 2.
Badania pens: lwańs@e.
Metoda.
 (terapia niedsrektrwnal 2 I 2 I 2 I 2 I 9.
Yerapiadyrebtywna i 2 I*i?
I 4 i 4.
1 (4.
Razem.
terapeuta.
AIB (GIDIĘ.
Razem.
Zmienne dotyczące pdcjentc: Podobnie jak w poprzednim badaniu nie były 

Strona 212

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

one przedmiotem obserwacji i pozstawiono je przypadkowi.
Ogółem 40 pacjentów rozdzielono w sposób losowy, tak aby kaŜdy z terapeuto-w 
otrzymał dwóch klientów do terapii niedyrektywneji dwó-eh do terapii 
dyrektywnej.
Zmienne dotyczące reakcji (zmienne zaleŜnej: Zmiany oceniano za pomocą metod 
testowych MMPI, testu Rorschacha, TAT.
Skali Edwardsa, listy Mooneya, a takŜe skali ocen dla terapeuty i dla 
oceniającego oraz kodowanego zapisu o przebiegu terapii.
Wnioskowanie statystyczne przeprowadzono na podstawie wyników analizy 
wariancyjnej.
Sposób ten umoŜliwił jednoczesne porównanie działania: a) dwóch.

483.

rodzajów leczenia, b) dziesięciu terapeutów oraz c) interakcji 

zachodzących między osobowością tenapeuty f'a skutecznością określonego rodzaju 
leczenia.
Wyniki podajemy na str.
523.
Badania mlchigańskleW badaniu zrealizowanym przez li Loreto (l 97 M: .
*w Uniwersytecie w Michigan badano wpływ trzech rodzajów metody ysychoterapii 
grupowej oraz wpływ indywidualnych cech pacjentów (ekstra-i introwersja) na 
zmniejszenie uczucia lęku w sytuacjach społecznych.
Zmienne sytuacyjne: w badaniu poro-wnywano trzy metody psychoterapii grupowej: 
terapię rogersowska, terapię racjonalną Ellisa i terapię behawioralną 
(systematyczna desensybilizacja) .
Obok tych grup eksperymentalnych stworzono dwie grupy kontrolne, jedną, w której
realizowano towarzyski kontakt z pacjentami (autor spotkał się z nimi trzy razy 
w celu nawiązania nieformalnej, podtrzymującej rozmowy podczas obiadu) i 
jedną-bez Ŝadnego kontaktu z terapeatą.
Psychoterapia grupowa odbywała się w 5-osobowych grupach i obejmowała 9 
posiedzeń.
Terapię przeprowadzało 6 terapeutów rekrutujących się spośród absolwentów 
psychologii klinicznej i doradztwa psychologicznego.
KaŜda technika była stosowana przez 2 terapeutów.
KaŜdy terapeuta miał dwie 5-osobowe grupy terapeutyczne.
W przedstawianym badania nie interesowano się wpływem cech terapeutów na 
przebieg leCZTMB.
Zmienne dotyczące pacjevtów: Drugą zmienna nie aaleŜną była ekstra-introwersja 
pacjentów (por.tabe la 3) 8.

Y Tabela 3 została zestawiona przez autora ną podstawie.
484.
Podział na ekstrawertyków i introwertyków został przeprowadzony za 

pomocą testu Meyrs-Bmggsa.

Pacjentami było 100 studentów, którzy podali w kwestio.
1 a b e la 3.
Badanie michigańskie.
Metoda.
terapia cogersowska.
rerapla racjonalnie-emotywna.
systematyczna deser-sybitiza cła.
Grupa kontrolna z kontaktem.
órupa kontrolna bez kontaktu.
Razem.
Parł encl.
ekstrawer (rcr.
Introwertycy.
Razem.
nariusza, Ŝe odczuwają lęk w sytuacjach społecznych i zadeklarowali chęć

poddania się bezpłatnemu leczę RIO.
Zmienne dotyczące reakcji: Zmierzono i porównano zmiany w skalach niepokoju 
interpersonalnego (ocena samego badanego oraz oceny obserwatora) oraz w 
kwestionariuszu lęku.
Wyniki są podane na s.
545.
B-a danie kalifornijskie Badanie przeprowadzone przez zespół pod kierunkiem R.
8.Słoma i P.
R.

Strona 213

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Staplesa (1975) z Kliniki Psychiatrycznej Uniwersytetu Południowej Kalifornii 
nad pa.

niepełnych informacji o projekcie Di L-oreta, pochodzących, z drugiej 

ręki" (Sloane i inni, 1915: recenzja L.

S.

Abramsonaw Gont.
Psychol.
1972, 17, 596) .Pracy oryginalnej nie udało nam się zdobyć.

485.

eleatami Przychodni Psychiatrycznej Uniwersytetu Tempie w Filadelfii 

miało na celu porównanie skuteczności terapii behawioralnej i zorientowanej 
analitycznie w zestawieniu z wpływem minimalnego kontaktu terapeuty z osobami 
czekającymi na leczenie.
Badano równieŜ wpływ doświadczenia posiadanego przez terapeutów i cech pacjenta 
na szybkość poprawy w zakresie kluczowych objawów i ogólnej adaptacji u 
pacjentów z nerwicami i zaburzeniami osobowości.
Zmienne sytuacyjne: Przeprowadzono indywidualną terapię behawioralną i 
indywidualną terapię psychoanalityczną.
Terapia obejmowała 13-14 posiedzeń, realizowanych w warankach ambulatoryjnych 
przez okres ś miesięcy.
KaŜde posiedzenie trwało godzinę i odbywało się raz na tydzień.
Pacjenci stanowiący grupę kontrolną-z minimalnym kontaktem-mieli czekać na 
leczenie 4 miesiące, rzekomo z powodu braku terapeutów.
W ciągu tego okresu czekania raz na kitka tygodni byli oni zapraszani przez 
asystentkę pracującą przy badaniach, oeobę serdeczną i przyjazną, na 
podtrzymującą rozmowę kontrolną.
Sposób postępowania terapeutów w obu leczonych grupach nie był ograniczony do 
uŜycia Jednej tylko techniki terapeutycanej, jednakŜe określono jasno na piśnie,
co stanowi terapię behawioralną, a co terapię o nastawieniu analitycznym.
W leczeniu uczestniczyło sześciu terapeutów-trzech behawioralnyeh i trzech 
psychoanalityków ma jąeych wysokie przygotowanie zawodowe.
Ze względu na zakres doświadczeń terapeu-6 tycznych zostali oni podzieleni na 
kałegorie o duŜym, średnim i małym doświadczeniu, co umoŜliwiło traktowanie 
doświadczenia jako zmiennej niezaleŜnej.
Zmienne dotyczące pccjentóu: Pacjenci uznani za nadających się do leczenia 
psychoterapeutycznego zo.

486.
stali lsowo rozdzielni do dwu grup poddanych leczeniu i do grupy 

kontrolnej, tak Ŝeby w kaŜdej grupie było 30 osób.
Grupy były równowaŜne pod wzglęiempłci i głębokości neurotycznej symptomatologii
(poziom neurotyzmu) , która równieŜ była traktowana jako zmienna niezaleŜna.
W eksperyrnencie uczestniczyło ogółem 90 pacjentów w wieku od 18-45 lat, z 
wyraźnie określonymi dolegliwościami subiektywnymi, którzy sani zwrócili się o 
pomoc psychiatryczną i byli gotowi uczestniczyć przez 4 miesiące w rozmowach 
psychoterapeutycznych bez stosowania leków i dla których terapia-zdaniem 
badających-była rzeczywiście wskazana.
Pacjentami były w większości oeoby młode: 60%stanowiły kobiety: u 2/3 przypadkaw
występowały nerwice, u 1/3 zaburzenia oobowości.
W diagnozach natczęściejstwierdzano nerwicę lękową.
Zmienne dotyczące reakcji: Trzy kluczowe s**ptułmyoceniano na pięciopunktowej 
skali SSIAM (por.s.
492) .
Ocenie podlegała ogólna zdolność adaptacji w środowisku pracy, w kontaktach 
społecznych, w sferze seksualnej i w relacjach z pierwotną rodziną oraz własną 
rodziną.
Ocenę przed leczeniem, po leczeniu (tzn.po 4 miesiącach) , a następnie po 
upływie roku i dwu lat od zakończema leczenia przeprowadzało trzech niezaleŜnych
sędziów.
W modelu czynnikowym dzięki analizie roaproszenia 2 X 382 (por.tabela 4) moŜna 
było sprawdzić jednocześnie wpływ trzech czynników oraz ich wza.

'Przy obliczaniu wpływu trzech niezaleŜnych zmiennych i ich interakcji 

nie uwzględniono grupy kontrolnej bez terapii.
Mimo to jednak przeprowadzono oddzielne obliczenia metodą prostej analizy 
rozpraszania dla porównania skuteczności obu metod terap*i w zestawieniu ze 
zmianami w grupie kontrolnej.

Strona 214

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Tabela 4.
Badania kalifornijskie.
Metoda.
Ierapia behawioralna.
Terapia analityczna*o*grupa czekAfącychm mima lny kontakt.
Razem.
duŜe.
ćerape ufa: doświadczenie.
neurotyznr u.
*ar*kowany.
*e*e.
ncurotyzmu.
wysoki.
małe.
ncurotyznr u.
*'*******r*ow**y***********.
jemne interakcje: metody (behawioralna i analityczna) , doświadczenia 

terapeuty (duŜe, średnie, niskie) i po, złomu neurotyzmu (umiarkowany i wysoki) 
.

3.

Metody pomiaru

Jednym z waŜnych zagadnień przy planowaniu badań jest pomiar zmiennych, zarówno 
Iotyczących techniki, terapeuty i kontaktu terapeutycznego, jak i szczególnie 
rezultatów terapii w odniesieniu do pacjenta.
Ogólne określenie, jest poprawa"i, nie ma poprawy"jest bardzo niedokładne.
Stardaryzowane pomoce rutynowej psychodiagnostyki przewaŜnie nie mierzą tych 
zmiennych, które w związku z naszymi badaniami chcielibyśmy mierzyć.
Do oceny efektu terapeutycznego w przypadkach psychoz opracowano szereg skal, 
które znalazły zastc 488.

'sowanie zwłaszcza w badaniach farmakologicznych (Engelsmann, l 968) .

Przy ocenie poprawy stanu w przypadkach nerwic dobre wyniki uzyskano uŜywając 
Kwestionariusza Neurotycmości Nr 5 oraz KwestionamuszaZadowolenia z śycia 
ZIN/ZIS, opracowanego przez Knoblocha i Hausnera.
Kwestionariusze te były poddane dokładnej analizie statystycznej i korelowana z 
kwestionariuszami Eysencka MMQ, MPI i EPI.
Podatny kweshonariusz dotyczący zaburzeń nerwicowych, pod nazwą BPB 
Weschuerdefragebogen) , ułoŜyli i sprawdzili jego trafność w NRD Hóck i Hess (I 
975) .
Opiszemy tu równieŜ inne metody zastosowane w róŜnych badaniach nad 
skutecznością psychoterapii.
Mogą one zostać uŜyte przy planowaniu nowych badań bądź w swej pierwotnej 
formie, bądź jako inspiracje przy tworzeniu ad hoc własnych technik.
Szczegółowo omówił je równieŜ Engelsmann (l 966) .
Opiszemy tu pewne techniki nie stosowane na ogół w codziennej diagnostyce 
psychologicznej: posłuŜono się nimi w niektórych badaniach zagranicznych.
Metody słuŜące do oceny pacjenta i zmian spowodowanych (crawla 1.
POMS (Psychiatrię Outpatiert Mood Sedles) -Skald Nastroju obejmuje 60 
przymiotników, z których osoba badana dokonując samooceny musi wybrać 
przymiotnik określający jeden z 4 stopni intensywności kaŜdej z podanych cech.
Stwierdzono istnienie korelacji między poszczególnymi przymiotnikami.
Skala została opracowana metodą analizy czynnikowej: wyodrębniono 5 czynników, 
które moŜna mierzyć za pomocą tej skali: napięcie-złość, wrogość, depresja, 
bojowość-aktywność, zmęczenie-inercja (Uorr, MeNair, l 966) , 2.181 
(lnterpersonat Behamor lnoentorg) -lanca.

489.

tara Zachowań lnterpersonamyeh wychodzi z ksytytęznanej skali Ceary'ego,

na której pozycje-zdaniem pewnych autorów-wywiera zbyt duŜy wpływ czynnik presji
społecznej, 181 zawiera 140 pozycji, charakteryzujących zachowanie 
interpersonalne i umoŜliwiających zdobycie punktów w 15 kategoriach: dominacja 
potrzeba zainteresowania własną osobą, potrzeba uznania, szacunek, agresja, 
gotowość do zgadzania się, brak zaufania, troskliwość, powściągliwość, 
przyjacielskość, zahamowanie, towarzyskość, pokora, chęć popisywania się i 

Strona 215

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

uległość (Uorr, McNair, l 966) .
3.
Skald Dojrzałości Emocjonalnej Willoughbg ego została zastosowana przez Rogersa 
(1961) do oceny zmian zachodzących w wyniku psychoterapii.
Składa się z 60 twierdzeń opisujących róŜne poziomy dojrzałości.
Poziomy te zostały wyznaczone przez 100 pracowników klinicznych, którzy 
klasyfikowali duŜą liczbę takich twierdzeń na 9-stopniowej skali, 60 wybranych 
pozycji skali było reprezentatywnych dla 9 poziomów dojrzałości: i w tej mierze 
zaznaczała się duŜa zgodność między oceniającymi.
W kalaniu Rogersa kaŜdy pacjent oceniał sam siebie, a następnie oceniali go dwaj
jego przyjaciele, których on wybrał.
4.
PIL- (Purpose-m-Łaje Test) -KuestionariuszSznsu śycic ułoŜony przez Crumbaugha i
Maholicka (l 9 H) .
Punktem wyjścia jest tu koncepcja frustracji egzystencjalnej i noogennych nerwic
Frankla.
Kwestionariusz ma na celu mierzenie stopnia zaspokojenia potrzeby sensu Ŝycia.
W ostatniej wersji zawiera 20 pozycji, przy kaŜdej znajdują się dwa ekstremalne 
sformułowania, a badana osoba ma się umieścić na 7-stopniowej skali, na 
przykład: 2.
śrcie wydaje mi siętz a*sz*interesujące 7654321 całkiembanalne.

490.
zO.

W Ŝyciu: ***e znalazłem znalazłem jasny Ŝadnego celu cel i zadowala antsensu 
1214567 jącysensIm wyŜszy wynik, tym wyŜsze zaspokojenie potrzeby sensu Ŝycia, 
im niŜszy wynik, tym silniejsza frustracja egzystencjalna.
Kwestionariusz ten przetłumaczyliśmy i wydaje się nam odpowiedni do uŜycia w 
badaniu, które apró-cz kryteria-w poprawy brałoby teŜ pod uwagę egzystencjalny 
aspekt problemów nerwicowych (DufkovŜ, Kratochvil l 967) .
5.
SIS (Socjał lnejjectaitg Secie) -SkJd Nieprzystosowania Społecznego, uŜyta przy 
ocenianiu efektów psychoterapii w licznych badaniach kliniki PhippsaN.
D.
Frank, 1959: lmber, Erank, Nash, 1957 i inni) , ocenia zachowanie pacjenta na 
ó-punktowej skali w 15 kategoriach: nadmiernie niezaleŜny, pozornie towarzyski, 
ekstrapunitywny, słuŜalczy, impukywny, hiperreaktywny, nadmiernie systematyczny,
nadmiernie zaleŜny, zamknięty, intrapunitywny, nieodpowiedzialny, nadmiernie 
ostroŜny, niezdecydowany, niesystematyczny i seksualnie nieprzystsowany.
6.
Fourteen Behdmordl Adeąudcg Scdles-CzterraŜcieSkat Przystosowanego Zachowmia.
Cartwrigm, Kirtner i Fiske (1963) opracowali i zastosowali system, który mierzy 
14 cech charakteryzujących zachowanie, uzupełniony bardzo szczegółowym apisem, 
wskazującym, jaką liczbą punktów naleŜy oznaczać na poszczególnych skalach 
akreślone zachowanie, 14 pojęć kategoryzujących, które zostały wprowadzone na 
podstawie analizy wyników róŜnych prac badawczych, obejmuje: 1) zadowolenie z 
samego siebie, 2) zadowolenie z kontaktów z innymi, 3) ocenę własnych zdolności,
4) ocenę własnego zachowania, 5) ocenę innych, 6) zakres antycypacji, 7) proces 
decydowania w działaniu, 8) raz.

491.

waŜanie celu działania, 9) rozwijanie energii w działa.
Tlił, .
zł**.
4 (ĘZ.
10) uwagi, 11) interpretację źródła odczuwanych, **Ś.
trudności, 12) róŜnicowanie własnych uczuć, 13) spostrzeganie innych 

ludzi, 14) liczbę i zakres reakcji emoc j analnych.
KaŜda skala jest IO-punktowa i ma 5, zakotwiczonych"pozycji, kaŜda z tych 
pozycji obejmuje 2 punkty skali.
Zakotwiczenie"pozycji rozumiane jest jako szczegółowe słowne zdefiniowanie 
określonego zachowania lub odczuć, podane w podręczniku łącznie z przykładami.
Pozycje obejmują od krańcowo niskiego poziomu określonego zachowania (1, 2) do 
jego najlepszej formy (9, IO) .
Jako przykład podany w skrócie próbki instrukcji ekstremalnego punktowania 
zadowolenia z kontaktów z innymi ludźmi: Punkty 1, 2: osoba jest skrajnie 
niezadowolona, wyczuwa rezerwę w kontaktach innych ludzi z nią i jest to źródłem
jej duŜego niezadowolenia.

Strona 216

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Na przykład: .
Czuję się bardzo zdenerwowana w towarzystwie': .
Po prostu nie wiem, co robić między ludźmi".
Pumkt 9, 10: osoba badana wyraŜa zdecydowane zadowolenie z kontaktów z ludźmi.

Oeólnie czuję się wśród ludzi swobodna i zadowolona".
i, SSIAM (Strukturouang i Skołowały Wguiad 41 Oceny Nieprzystosowania) 

-został skonstruowany i zwalidowany przez Gurlanda i współpracowników (1972) i z
powodzeniem zastosowany w badaniach Sloanai współpracowniików (l 975) .
Ocenia się w nim pięć dziedzin adaptacji jednostki: adaptację do pracy, 
społeczną, seksualną, adaptację w rodzinie rodziców oraz we własnej rodzinie.
Dla kaŜdej dziedziny przewidziano 9 pytań, które dotyczą zarawno zachowania się,
jak i konfliktów interpersonalnych i zadowolenia.
Na przykład, jeśli chodzi o dziedzinę prac, pytania brzmią: Czy sprawia panu 
ludność utrzymanie się w miejscu pracy?
Czy dobrze pan pracuje?
Czy robi pan postępy w swej pracy?

Czy pracuje pan zbyt cięŜko?

Czy potrafi pan być w pracy samodzielny?
Czy ma pan tendencje do kló@i i do kodlirórw stosunkach z kolegami w pracy?
Czy interesuje pana pańska praca?
Czy czuje się pan w pracy mezadbwoloor?
Czy ma pan kompleks niŜszości?
KaŜdą pozycję ocenia się na li-punktowej skali.
Pięć punktów skali jest jasno zdefiniowanych (zakotwiczonych) : Skalę-na 
podstawie informacji od pacjenta albo od członka rodziny czy 
przyjaciela-wypełnia badający.
Rozmowa mająca na celu dokarmię oceny trwa około pół godziny.
8.
Postterdpeutgcznd Skald Ocen, ułoŜona przez Ashbyóego.
Forda i zespół (l 957) , składa się z 27 pozycji, które wyraŜają zmiany 
oczekiwane w wyniku terapii.
Terapeuta ma określić, jak pacjent zmieni się po zakończeniu terapii w 
porównaniu ze stanem przed terapią.
Niektóre pozycje dotyczą sposobu zachowania w sytuacji psychoterapeutycznej, 
większość jednak dotyczy sytuacji z codziennego Ŝycia.
Przy kaŜdej p-ozycjijest uwzględnionych 5 stopni, z których jeden naleŜy 
podkreślić, na przykład: 1.
Pojmowanie przez pacjenta problemu jako konsekwencji Jego własnego zachowania: 
a) stało się mniej realsyczne, b) po-zostało bez zmian, c) stało się tro-che 
bardziej realistyczne, 4) stało się bardziej realistyczne, e) siało się 
zdecydowanie bardziej realistyczne 24.
Podejmowane przez pacjenta próby pominięcia'trudniejszych dziedzin w dyskusji: 
a) wzrosĘ, b) pozostały bez zmian, c) nieco się zmniejszyły, d) bardziej się 
zmniejszyły, e) istotnie się zmniejszyły.
Pozycje tej skali dotyczą przede wszystkim tych zmian, których oczekuje się w 
wyniku terapii opartej na teorii Rogersa.
9.
DRQ (Diacomfort-Relief-Quotiem-Iloraz Napięcia) .
Metodę tę opracowali Dollard i Mowrer (l 947) .
Discomfort znaczy zaniepokojenie, smutek, niepokój.

493.

natomiast relief oznacza rozluźnienie.

MoŜna więc określić tę metodę jako miarę napięcia.
Polega ona na klasyfikowaniu słów albo zdań, które pojawiała się w wypowiedziach
lub w materiałach pisanych, pod względem ich napięcia, rozluźnienia czy 
neutralności emocjonalnej.
Wzór ilorazu: .

DRQ 8.
słowa określające napięcie.
s ława określa łące napięcie: F słowa ołeślai ą c e rozlu Ŝ*ieńie.
umoŜliwia uczynieme wyniku niezaleŜnym od długości rozpatrywanej 

razmowy.
Iloraz moŜe wynosić od O aŜ do 1, przy czym wyniki bliŜsze zera oznaczała 
większe rozluźnienie, natomiast wyniki zbliŜające się do jedności-większe 
napięcie.
Zamiast słów wygodniejsze okazało się aŜywanie zdań lub-jeszcze lepiej całych 

Strona 217

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

ciągów myślowych.
Metoda przeprowadzona przez uprzednio wyćwiczonych pracownikórw wykazała 
dostateczną rzetelność nawet przy uŜywaniu całych ciągów myślowych, kiedy grozi 
dorwolność w określeniu tego, co stanowi całość.
Iloraz nie określa, jaki rodzaj motywacji wywołuje napięcie, czy chodzi np.o 
głód, seks, lęk przed utratą pozycji itp.
Dłollard i Mowrer.
publikując tę nietodę, nie próbowali twierdzić, Ŝe za pomocą DRQ moŜna byłoby 
mierzyć efekt leczenia.
Metodę tę stosowało później wielu badaczy, niektórzy podkreślali związek DRQ z 
pozytywnym efektem terapii, inni tego związku nie potwierdzili (por.
Mowrer, 1953: Zax i Kiem, l 96 O) .
10.
Q-Nart.
Istnieje szereg technik typu Q-sort, kto re pozostają w związku ze specjalnymi 
matematycznymi sposobami obliczania wyników oraz z analizą czynnikową (por.
Wittenborn, 1961: Kerlinger, l 972) .
Będziemy tu mówić jedynie o technice zwanej Q-sort, która rozpowszechniła się 
znacznie w badaniu psychoterapii.
Rezultaty jej mogą być w róŜny sposób korę.

494.
lowane, przy czym najbardziej rozpowszechnione jest zwłaszcza przez 

Rogersa, obliczanie korelacji między samooceną Ego a.

Ja idealnym".

Wielkość współczynnika korelacji traktuje się jako miarę stopnia przystosowania 
jednostki.
Zasada polega na tym, Ŝe określoną ticabę kartek zawierających proste 
twierdzenia rozkłada się na określoną liczbę grup.
Kartek stosuje się 50-150, grupek 5, 7, 9 albo Il.
Na jedną stronę odkłada się kartki z twierdzeniami określającymi daną osobę w 
stopniu najmniejszym, a na drugą stronę-te, które ją określają najbardziej.
Przy rozdzielaniu na poszczególne grupki stosuje się tzw.wymuszony roakład 
normalny liczebności-w kaŜdej grupce musi być przepisowa liczba kartek.
W skład ostatniej rogersowskiej wersji segregowania wchodzi 80 pozycji, które 
naleŜy podzielić na grupki z następującą liczbą kartek: Grupka 123456789 
Przepisowa liczba kartekw grupce 398444444?
99 Oto przykładowe pozyc j e: Otwarcie okazu 3 ę swoje uczucia.
Większść moich trudności powslAło nie z mojej wiry.
Na ogół czuję się szczęśliwy.
Jestem pełen rezerwy, zwrkle trzrmam się na aboczu.
Często mam poczucie wlóJetem uczciwy i sumiennr, moŜaa na mnie polegać.
Technikę Q-sort moŜna udoskonalić przez sporządzenie pochyłej tablicy z 
odpowiednią liczbą nacięć w rzędach pionowych i poziomych, w których kartki 
umieszcza się tak, aby podczas układania były stale widocane i aby moŜna było 
nimi manipulować tak długo, aŜ osiągnie się w poszczególnych rzędach właściwą 
liczebność, zgodną z samooceną danej osoby.
 (Przy.

495.

zwykłej procedurze osoba badana musi stale manipu-*lować kartkami w 

poszczególnych grupkach i liezye*.
ikartki) .
Po wykonaniu segregowania wpisuje się da formularza numer grupki, w jakiej 
została umieszcza na kaŜda z 80 pozycji.
Następnie segreguje się kartki jeszcze raz, uwzględniając to, jaką osoba badana 
chciałaby być, a w formularzu oceniającym przy kaŜdej pozycji dopisuje się numer
grupy, do jakiej kartka została zaszeregewana przy tym segregowaniu.
W związku z wymuszonym rozkładem normalnym liczebności, korelacje między Ego a.
Ja idealnym"moŜemy obliczyć za pomocą prostego wzoru, jaki stosuje się do 
oblicza ma współczynnika korelacji Pearsona.
Korelacja wskazuje na poziom zadowolenia osoby badanej z samej siebie, 
samoakceptację, bez względu na rzeczywista treść poszczególnych twierdzeń.
Rogers i Jego współpracownicy dowodzą, Ŝe na początku leczenia współzaleŜność 
między samooceną pacjenta a jego.
Ja idealnym"jest niska, a dopiero w czasie leczenia korelacja ta staje się 
wyŜsza.
W koncepcji Rogersa zmiany te są traktowane jako konsekwencje zmian raczej w 

Strona 218

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

spostrzeganiu samego siebie niŜ zmian dotyczących idealnego.
Ja".
MoŜna się o tym przekonać obliczając współczynnik korelacji pomiędzy samooceną 
pacjanta przed terapią i po zakończeniu terapii oraz współczynnik korelacji 
między.
Ja idealnym przed i po terapii.
Niski współczynnik korelacji wskazuje, oczywiście, na większe zmiany w badanej 
sferze.
11.
SIS (Skdla lwdguiduamgch Symptomów) i SKT (Skala Kluczonych Trudności/.
Obok kwestionariuszy i skal, w których wobec wszystkich pacjentów badanej 
populacji stosowane są jednakowe pytania czy pozycje traktowane jako jednolite 
wskaźniki sukce: u, istnieje równieŜ tendencja do dokonywania takiej oceny, 
która brałaby pod uwagę specyficzne trudności 496.

i problemy kaŜdego pacjenta.

Metoda taka pozwalałaby stwierdzić, czy po przeprowadzeniu leczenia pacjent 
zmienił się w przewidywanym kierunku (na przykład Pascal i Zax, l 978) .
Podejmując ten rodzaj oceny, moŜemy próbować analizować wszystkie indywidualne 
objawy lub tylko objawy kluczowe: moŜemy ograniczyć sę tylko do objawów lub 
objąć analizą równieŜ problemy pacjenta.
Opierając się na tej zasadzie, opracowaliśmy w KromieryŜuformularz nazywany 
Skalą Indywidualnych Symptomó-w, który słuŜy do oceny wyników terapii grupowej.
Na karcie znajduje się 10 ponumerowanych wolnych rubryk, przy kaŜdej jest 
wydrukowana skala obejmająca pozycje od O do 5.
Na począbku leczenia pacjent wpisuje w wolne rubryki objawy nerwicowe, z którymi
zgłasza się do leczenia: moŜe zapisać tyle z W rubryk, ile potrzebuje.
Lekarz lub psycholog badający pacjenta sprawdza razem z nim zapis i dokonuje 
dokładniejszej kategoryzacji.
Sporządzoną w ten sposób ostateczną wersję skali indywidualnych objawów 
przepisuje na maszynie w kilku egzemplarzach.
Oryginał wręcza pacjentowi, który na skalach (O-5) okrela intensywność 
poszczególnych objawów przed leczeniem.
Ogólny wynik jest sumą punktów wypisanych przez pacjenta przy poszczególnych 
pozycjach.
Kopię skali otrzymuje pacjent w celu skontrolowania intenywności swoich objawów 
po zakończeniu leczenia, a dalsze kopie otrzymuje kolejno pocztą do wypełnienia 
przy badaniu katamnerycznym.
Wielkość zmiany określa róŜnica liczby punktów przed leczeniem i po leczeniu.
Podobne skale, ale z dziesięciopunktową podziałką dla kaŜdej pozycji, stoują teŜ
niezaleŜnie od nas Hocki Hess w NRD.
Battle i inni (1966) zaproponowali sposób oceny, .

32-Psychoterapia.
497.

który moŜna byłoby nazwać Skalą Kluczowych Trudności (taręet complcius) 

.
W oryginalnej wersji pod koniec wstępnej rozmowy, pacjenta prosi się, aby po dał
trzy najwaŜniejsze trudnośoi, z powodu których potrzebuje pomocy.
Pod koniec terapii odczytuje się pacjentowi podane przez niego główne trudności,
prosząc go, aby na pięciostopniowej skali-cent zmianę w zakresie kaŜdego 
problemu.
W skali, przynajmniej w wersji stosowanej przez Battle a, mieszczą się objawy i 
problemy: trudności mogą obejmować zarówno objawy psychiczne i somatyczne, jak i
problemy interpersona-Inc (w rodzinie, w miejscu pracy) , z powodu których 
pacjent oczekuje pomocy.
SLoane, Staples i inmi (1975) zastosowali skalę pod nazwą, Target Symptoms"w ten
sposób, Ŝe terapeuci formułowali razem z pacjentem na podstawie wstępnego 
badania jego trzy zasadnicze problemy czy objawy i na pięciopunktowych skalach 
oceniali ich wagę przed terapią, bezpośrednio po jej ukończeniu oraz po 
dłuŜszych przerwach.
Dokonując kolejnych ocen terapeuta nie dysponuje swoimi poprzednimi ocenami.
PoniewaŜ przy ocenie efektów w róŜnych ośrodkach uŜywane są róŜne mełod: , nie 
iast moŜliwe porównywanie wyników terapii prowadzonej w tych ośrodkach.
Dlatego teŜ 1.
S.
Waskow i M.
Parloff w pracy Psgchotherapg change measures (1975) proponują powszechne 

Strona 219

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

stosowanie następującej słrategii: niezaleŜny obserwator przeprowadzi ocenę 
stanu psychicznego pacjenta, opigrając się na schemacie PSS Spitzera.
Następnie pacjent wskaŜe swoje obławy na formularzu HojkinsSgmptoms Checklist 
oraz wypełni Skalę Kluczonych Trudności (SKT) .
RównieŜ terapeuta wypełni SKT, wskazując obławy charakterystyczne dla pacjenta, 
a takŜe na podstawie rozmowy z osobami znaczącymi ze śro-łowiska pacjenta-dokona
oceny bądź na Skalach Przgstosotmia Katza (KAS) , bądź na Skalachi 
Przystosowania i Umiejętności Pełnienia Ról Ellswortha (FARS) .
Postępowanie to zostanie powtórzone przy końcu leczenia.

498.
Metody oceniania reakcji terapeuty, reabcR pacjenta, sytuacji 

terapeutycznej i kontaktu terapeutycznego I.
TPRQ (Therapist Personel Redction Questionndire) lruemarz Osobistych Reakcji 
Terapeuty, ułoŜony przez Ashbyóego i innych (1957) ma dwie skale zawierające po 
35 pozycji.
Jedna skala słuŜy do sprawdzenia negatywnych reakcji terapeuty wobec terapii i 
pacjenta.
Zawiera pozycje, w których odzwierciedla się wrogość, krytycyzm, uczucie 
wyŜszości wobec pacjenta, niepewność, poczucie nieskuteczności terapii, poczucie
niedoslatecznej kompetencji, brak zrozumienia pacjemaitp.
Skala pozytywna odzwierciedla poczucie skuteczności terapii, identyfikację z 
pacjentem, uczucie spokoju, zadowolenia i przyjemnego oczekiwania na kontakt 
podczas terapii, a takŜe posta*wę pełną szacunku i sympatii dla pacjenta.
2.
CPRQ (Client Personel Redction Questionndire) Inwentarz Osobistych Redkc li 
Klienta, ułoŜony przez Ashb*ego i współpracowników na uniwersytecie w 
Pensylwanii składa się z dwu skal zawierających po T pozycji.
Jedna skala mierzy reakcje obronne pacjenta, druga-pozytywne reakcje ujawniane w
kontaktach terapeutycznych.
Do pozycji obronnych naleŜy np.stwierdzenie: .
Wątpię, czy ludziom mogą coś pomóc takie rozmowy", .
Starannie przygotowuję sobie to, co powiem na następnym posiedzeniu".
Do pozytywnych stwierdzeń naleŜą: .
Cieszy mnie zainteresowanie mojego psychoterapeuty", .
Chciałbym, Ŝeby inni ludzie lubili i szanowali mnie tak jak mój terapeuta"itp.
O kaŜdej pozycji nacćmt ma się wypowiedzieć na I punktowe j skali.
3.
Skala Wymiarów Zdehouawd Terapeuty, opracowana przez Corra, pozwala pacjentowi 
ocenić za pomocą 65 twierdzeń zachowanie terapeuty.
Twierdzenia są np.takie: dyrektywność, troskliwość, zrozumienia, .

194.
499.

akceptacja, równorzędność, wzmacnianie niezaleŜność (krytyczna 

powściągliwość i wrogie odrzucenie (Lor:  (l 965) .
4, QD-Skala Oceny Technik Terapeuty zawie-Ę.
ra 49 pytań, ustalonych na podstawie analizy czynni-łkowej.
UmoŜliwia ona ocenę trzech czynników: czynnik A, analityczny, wywodzący się z 
podejścia psychoanalitycznego: czynnik I (impersow (1, charakteryzujący brak 
zaangaŜowania lub osobiste zaangaŜowanie w podejściu terapeuty oraz czynnik D, 
określający stopień dyrektywności (Lorr, MeNair.
I 966) .
5, GSI (Goal Swtemem lnuentorg) -Skala Oceny Celóur Terapeuty umoŜliwia ocenę 
trojakiego rodzaju celów: cele rekonstruktywne jap, powiązanie dawnych 
doświadczeń z aktualnymi problemami, usuwanie wyparcia, wyzwalanie energii, 
wrogości, doświadczenia korektywne itp) : cele stabilizacyjne (zapobiec 
hospitalizacli, zapobiec pogorszeniu, akceptować rzeczywistość, zaspokoić w 
trakcie terapii ujawnioną przez pacjenta potrzebę zaleŜności) oraz cele 
sytuacyjne (poprawić przystosowamie do pracy, zredukować aktualny konflikt, 
nauczyć lepszego opanowywania się) .
6.
Nkcla A-N.
Betz i Whitehorn (1963, 1965) w szeregu swoich prac omawiali rezultaty analizy 
cech terapeutów, którzy osiągali wyniki lub ich nie osiągali w terapii pacjentów
ze schizofrenią.
Na podstawie tej analizy dokonano podziału terapeutów na dwie grupy: terapeutów 
typu A, którzy mieli bardzo pozytywne wyniki, i terapeutów typu 8, którzy mieli 

Strona 220

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wyniki słabe.
Badacze stwierdzili, Ŝe te dwie grupy terapeutów wyraźnie róŜnią się pod 
względem wyników badania Kwestionariuszem Zainteresowań Zawodowych Stronga 
(Stroag Vocatiortal lnterest Blank) .
Kwestionariusz zawiera 400 twierdzeń.
Przy porównywaniu terapeutów z grupy A i B mają znaczenie przede wszystkim 23 
po.

500.
zycje, do których naleŜy np.zainteresowanie następu pojącymi zawodami 

lub czynnościami: cieśla, rytownik, inŜynier morski, inŜynier mechanik, oficer 
marynarki, prace ręczne, kreślenie techniczne, naprawianie karburatora itp.
Terapeuci typu B przejawiają wymienione wyŜej zainteresowania, terapeuci typu 
A-nie.
Okazuje się przy tym, ze terapeuci typu A maja punktację podobną jak grupy 
prawników i księgowych, natomiast terapeuci typu B otrzymują punktację podobną 
jak grupy typografaw oraz nauczycieli dziedzin technicznych i przyrodniczych.
Lorr, McNair i inni (1962) wykorzystali ten podział do badania terapeutów 
pracujących z osobami cierpiącymi na nerwicę i stwierdzili, Ŝe skala (zwłaszcza 
15 z pozycji podanych przez Betz i Whitehorna) rzeczywiście róŜnicuje 
terapeutów, tym razem jednak odwrotnie: w leczeniu pacjentów nerwicowych, mieli 
zdecydowanie losze wyniki terapeuci typu 8.
Nasuwa się zatem hipoteza, Ŝe terapeuci typu A i typu B mogą mieć róŜne wyniki w
pycho terapii z róŜnymi diagnostycznymi grupami pacjentów.
Zadziwiające jest, jełką popularność w literaturze dotyczącej badań 
psychoterapeutycznych zdobyła ta sprawa, która począkkowo wydawała się zupełnie 
bezpodstawna (por.
Garson, l 967) .
Nowe badania (Chartier, 1971: Razin, 1971) świadczą o tym, Ŝe terapeuci typu A 
są bardziej intrapunitywni, mają więcej zaufania i więcej tolerancji dla 
wewnętrznych przeŜyć i spontaniczności, są bardziej zaangaŜowani w stosunku dn 
pacjenta i bardziej nastawiani na rozwiązywanie jego problemów niŜ terapeuci 
typu 8.
Problematyka ta nadal pozostaje interesująca I 3003) 3.
R.TCJ (Test oj Clmtcal Judgement) -Test Oceną Klinicznej, stw orzony przez 
Ashbyóego i w spółpracowóOl.

ników (1957) ma nazwę zakodowaną.
W rzeczywistą.

ści chodzi o test do wykrywania u terapeuty zdolności akceptowania innych Składa
się z 69 pozycji, które w instrukcji są określone jako poglądy i opinie bliŜej 
nieznanych osobników.
W 57 pozycjach są zawarte poglądy, które rćŜnią się od ogólnie przyJęych w danej
kulturze, a zwłaszcza od poglądów psychologaw.
Pozycje te nie zawierają jednak poglądów tak dalece odmiennych, Ŝeby trzeba je 
było uwaŜać za patologiczne.
Na przykład: 1.
Moje Ŝycie było z góry zacałowane i nie mogę robić nic innego, jak Ŝyć tak, jak 
mi jest przeznaczcie.
Bagaci ludzie zwykle uprawiają wolną miłość albo perwers je seksualne.
Tylko kobiety mogą naprawdę przeŜyć miłość, męŜczyźni to niewraŜliwi proslacr.
JeŜeli przekonam się, Ŝe Jakiś człowiek zachował*i*raz ndeuczciwie, juŜ nigdy 
niie będę mu ufać Niebezpiecznie Jest zoslawiać samych chłopców i Jziewczęta.
Pierwszą rzeczą, jaką zrobią, to zaczną zabawiać się ze sobą.
Rodzice zawsze wiedzą, co Jest słuszne, i dlatego nie naleŜy nie robić bez 
uprzedniego naradzenia się z nimi.
Myślę, Ŝe niesłuszne jest posyłanie IB-letnich chłopców do wojska, wrócą jako 
mordercy, cynicy, homoseksualiści albo leszcze coś gorszego.
Terapeutów prosi się, aby wskazali, które opinie były wypowiedziane przez 
osobników przystosowanych, a które przez nieprzystosowanych.
Między pozycjami znajduje się 6 stwierdzeń wyraźnie normalnych i 6 wyraźnie 
patologicznych, które słuŜą do sprawdzenia trafności testu.
Test zakłada, Ŝe terapeuci, którzy wśród spornych pozycji mniejszą liczbę 
klasyfikują jako stwierdzenia patologiczne, są bardziej zdolni do akceptowania 
wartości uznawanych przez innych.
8.
RQ (Relctioasłiip Questionwire) -Kwestionariusz Stosunku Terapeutycznego" 
opracowany przez.

Strona 221

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

502.
Iruaxa, nawiązuje do analogicznego kwestionariusza Barreta-Lennarda i 

zawiera 141 pozycji.
Poszczególne pozycje charakteryzują stosunek między terapeutą a pacjentam, tak 
jak go odbiera i przeŜywa pacjent.
Podany przykłady sbwierdzeń, nią które pacjent odpowiada tak albo nie.

9343434108.
WoH raczej nie wyraŜać swojego zdania niŜ powiedzieć mi, co naprawdę 

myśli.
Roaumie moje słowa, ale nie wie, co naprawdę czuję.
Rozumie mnie Często sprawiam mu zaw 64.
Che@4 e mnie widzi.
Myślę, Ŝe utoŜsamia się ze mną.
UŜywa ciągle tych samych słów, jestem tym zmęczony.
Wydaje mi się, Ŝe sprawy, o których mu opowiadam, przewaŜnie go męczą.

Kwestionariusz bada przede wszystkim istnienie trzech czynników omsyw 

anych w koncapcjach Rogersajako najbardziej znaczące zmienne osobowości 
terapeuty: 1) empatia (absolutna zdolność wczucia się w przeŜycia pacjenta) , 2)
nieegdstyczna serdeczność i 3) autentyczność (genuiness-pojęcie to chyba 
najłatwiej wyrazić opisowo jako, być sobą') .
Następnie do zmiennych, badanych tym kwestionariuszem, naleŜy globalna ocena, 
wszechobepmującego awiązku terapeutycznego", ocena intensywności i zaufania w 
kontakcie terapeuntycznym, a wreszcie konkretność, przez którą rozumie się 
specyficzny, charakter wypowiedzi terapeuty.
Pełny spis pozycji oraz klucz do obliczania i interpretacji wyników jest 
drukowany w monografii Ob.
8.Truaxa i R.
R.
Carkhuffa (19671.
W KromieryŜu opracowaliśmy wraz z P.
Vayfikiem (1976) skróconą czeską wersję kwestionariusza o 95 pozycjach i 
zastosowaliśmy ją do mierzenia właściwości terapeutów przeprowadza jących 
terapię grupową.

503.

9.
Skale ocen z Wisconsin.

W tym czasie, kiedy G.
R.
Rogers (1967) i grupa badaczy o podobnej orientacji opracowywali projekt mający 
na celu badanie wynikawpsychoterapii u pacjentów schizofrenicznych, stworzyli 
oni równieŜ oparte na załoŜeniach ich własnej teomi skale, których kryteria 
zostały szczegółowo określone.
Część skal słuŜy do oceny warunków, jakie powinien spełniać terapeuta.
Chodzi w zasadzie o te same trzy podstawowe czynniki, które występują w 
kwestionariuszu Truaxa, są one tu tylko określone za pomocą innych pojęć.
Istnieje więc skala do oceny wczuwania się, skala oceny zdolności terapeuty do 
akceptowania pacjenta t (pozytywny stosunek oparty na szacunku bez stawiania 
warunków) i skala kongruencji, tj.zgodności zachowaaia się terapeuty z jego 
myśleniem I jTZCZyWBTl: TQDruga część skal słuŜy do oceny właściwego procesu 
terapeutycznego: zawiera skalę do oceny stopnia zdolności przeŜywania w trakcie 
terapii, skalę zdolności krytycznego mówienia o sobie, skalę do oceny zdolna-ci 
wypowiadania się o problemach mających znaczenie i skalę do oceny reakcji 
występujących przy wytwarzaniu związku terapeutycznego.
Skale są zwykle 7-stopniowe, kaŜdy stopień jest szczegółowo określony słownie i 
ilustrowany przykładami: układ stopni jest oparty na teoretycznym załoŜeniu o 
postępach w procesie terapeutycznym (np.w skali stopnia przeŜywania: od 
całkowicie bezosobowych wypowiedzi przez zajmowanie się własymi uczuciami i 
próby badania tych aczuć, aŜ do zdolności szybkiej orientacji w swych uczuciach 
i mówienia o nich) .
Skale reprezentują zatem kontinuum, w którym na jednym krańcu najniŜszymi 
punktami oanacza się takie pozycje, jak satywna, statyczna, niezróŜnicowana i 
bez-osób-owa forma aktywności psychicznej, a na drugim 504.

krańcu-pręŜność, dynamiczność, plastyczność i pełne bezpośrednie 

przeŜywanie uczuć, które określona osoba uwaŜa za własne i które akceptuje.
10.
JVSP,  (lruentdŜ uzdjemne socjalni percepce) Jnuentarz Wzajemnej Percepcji 

Strona 222

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Społecznej.
Do przed stawionego rejestru metod dołączamy metodę opracowaną w Czechosłowacji 
(Wolt i inni, 1964) w trakcie jednego z dokładnie projektowanych badań w 
dziedzinie psychoterapii (Kubićka, Dytrych.
Grot, Srnec, 1955, lW@.
Jako punkt wyjścia wybrano koncepcję Wolta dotyczącą ciągłości w stosunkach 
międzyludzkich u osób z zaburzeniami nerwicowymi.
IVSP jest narzędziem słuŜącym do syatematycznego sprawdzania percepcji 
społecznego zachowania osób, w sytuacji kantak tu między dwiema osobami.
Przyjmuje się załoŜenie Ŝe jeŜeli między osobą A i B istnieje wielokrotna 
interakcja społeczna, to w jakimś czasie potem osoba A w pewien określony sposób
spostrzega zachowanie oso by B wobec siebie.
Jednocześnie obie osoby mają pewien pogląd na swoje własne zachowanie wobec 
drugiej osoby, moŜemy więc zakładać istnienie czterech wzorców percepcji.
Pierwetna wersja inwemtarza jest zbiorem 300 prostych zdań uŜywanych do 
określenia społecznego zachowania badanych, np: .
Szuka we mnie wad", .
Chętnie mi pomaga", .
Niechętnie nuprzebacza", .
Poucza mnie", .
Szuka u mnie pomocy"" Nie znosi moich rad", .
Mówi mi o sobie wszystko"@p.
Zdania te są tu podane w formie odpxwiedniej dla drugiej osoby: dla określenia 
własnego zachowania interpersonalnego wszystkie zdania są podane w pierwszej 
osobie, np.
, Szukam w nim wad"itd.
Zdania te były wstępnie sklasyfikowane w 18 kategoriach, wyodrębnionych a priori
z teoretycznego i empirycznego punktu widzenia.
W przeciwieństwie do metody Learsóego, badającej ogólne dyspozycje danej osoby 
do in-.

505.

terpersonalnego zachowania wobec nieokreślonego partnera, w IVSP 

umieszczone są wypowiedzi o zachowaniu się w kontaktach z wyraźnie określoną 
osobą.
W przeprowadzanych badaniach badacze uŜyli skróconej, adaptowanej wersji IVSP z 
zestawem 33 pytań.
Osoba badatna, ma dla określonej cechy wybrać dowolną liczbę osób ze spisu 
obejmującego wszystkich członków małej grupy, w której Ŝyje (mieszany zespół 
pacjentów) , a więc: .
W kim doszukuję się błędów', jeśli chodzi o ujawniane zachowanie, i.
Kto we mnie szuka błędów"w odniesieniu do spstrzeganego zachowania.
Liczbę punktowanych cech obniŜono do li i na podstawie empirycznych korelacji 
ułoŜono je koliście, -tzn.kaŜda cecha ma z reguły najwyŜsze pozytywne korelacje 
z cechami amieszczonymi najbliŜej: 1) dominacja, 3) ochrona, 3) sympatia, 4) 
szczerość, 5) domaganie się opieki, 6) zaleŜność, 7) uległość, 8) 
współzawodnictwo, 9) brak zaufania, 10) antypatia, 11) agresja.
Po obliczeniu wszystkich odpowiedzi członków zespołu, dla kaŜdej osoby moŜna 
uzyskać wyniki dotyczące poszczególnychi cech, zarówno gdy chodzi o zachowanie 
ujawniane, jak i spostrzegane.
Metoda ta została zastosowana w badaniach stosunków między pacjentami w grupie, 
zarówno w zaleŜności od ich trudności nerwicowych, jak i od ich podstawowej 
anamnezy interpersonalnej (stosunek do ojca, matki itp.) .

MoŜna by jeszcze wymienić szereg innych metod.

R.
E.
Mogar (1966) opracował np.krótkie informacje o testach ze sprawdzoną 
rzetelnością, które mogłyby być uŜyte w badaniu psychodelicznym.
Zwłaszcza niektóre z testów dotyczących nastawienia i poglądó-w, jak Skala 
Anemii Elmora Wrightsmana.
Test Opinii o Lu.

506.
, dziach (Philosophies of Human Naturę) oraz Test Qsort dotyczący 

wartości i przakanań (Walne BeliejQ-Sort) mogłyby mieć nawet szersze znaczenie.
Interesujący jest teŜ Shostroma KuestiondriusOrientacji Osobowościowej-POI 
(Personel Orientu tion buentorg) , nastawiony na poznanie indywidualnych cech 
osobowości, związanych z samoaktualizaejąw rozumieniu Masłowa.

Strona 223

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

 (Kwestionariusz ten został przetłumaczony na język czeski przez Bakalafa) .
Interesujący jest takŜe kwestionariusz SchutzaFIRO-8, który w Czechosłowacji 
został wystandaryzowanyprzez T.
BoŜeny (l 973) .
Bada on trzy potrzeby interpersonalne: potrzabę afiliacji, władzy i kontaktu 
uczuciowego oraz stopień ich zgodnoś-ci u jednostek w kontaktach w diadzie lub w
grupie.
Kwestionariusz taki moŜe zatem słuŜyć równieŜ przy analizie dynamiki ZTUDOW: ) .
W licznych badaniach stosuje się łączenie większej liczby metod.
Ze znanych metod najczęściej uŜywa się MMPI, którego wartości dla badania 
psychoterapeutycznego broni szczególnie W.
S-chofield (194, następnie testy projekcyjne, zwłaszcza test Rorschacha (Beck) i
TAT.
Wreszcie przeprowadza się licane badania dotyczące fizjologicznych reakcji 
towarzyszących emocjom, zwłaszcza pomiary odruchu skórna-galwanicznego, 
częstotliwości oddechu, tętna i zapisów elektroencefalograficznych.
Niektóre metody stosowane w psychoterapii, jak np.metoda chronografu 
interakcyjnego i metoda analizy treści, ze względu na ich specyficzne 
właściwości odnoszą się do procesu psychoterapii, będziemy więc omawiać je w 
odpowiednim roadziale.
W skryptach autora Vgzkum v jsgchwempił (1568) jeden z rozdziałów Jest 
poświęcony ogólnarn iroblemom metoóologicznym.
W wydaniu ksiąŜkowym ograniczyliśmy się jedynie.

507.

do uwag odnoszących sie bezpośrednio do szczegółowej problematyki badań 

w psychoterapii.
Czrtelmków zainteresowanych podstawowymi zasadami planowania badań odsyłamy do 
podręcznika E.
Mitteneckera Planota@f a statisticke hodnocenieaperimentń (19681.
Z literatury angielskiej polecamy zwłaszcza monografię W.
A ScolJa i M.
Wertheimera In (roduction to psuchologicd research (l 962 joraz ksiąŜkę A, 1.
EdwarlsaElaperimental design in psgchological resecrch (l 96 O) .
Badaniom w psrcho 4 er-ił poświęcone są: monografia E, Berlina Resedrch strc 
(egies in psgcło (her@u (l 974) , M.
HarGgaProblente und Methoden der Psgchotherdpiejorschung (1975) i artykuł D.
Kieslera Ŝarnerimer (al desim ja psgchothercpy resedrch (tttj, .

Il.
Badanie wyników psychoterapii.

1.
Wyniki psychoterapii w procentowych wskaźnikach powodzenia.

Wiele opublikowanych prac dotyczących wyników psychoterapii do dziś 

jeszcze ogranicza się do przedstawienia-jako faktycznego dowodu-liczby 
pacjentów, których leczenie dało pozytywny rezultat.
Opublikowano jednak takŜe liczne prace omawiające wyniki leczenia większej 
liczby pacjentów w ciągu dłuŜszego czasu.
Podawane w nich rezultaty dotyczą procentu pacjentów wyleczonych, a takŜe 
pacjentów, u których w wyniku stosowania określonej formy terapii uzyskano w 
większym lub mniejszym stopniu poprawę stanu zdrowia.
Bardziej szczegółowe prace uwzględniają równieŜ i katamnezę, a więc badanie 
trwałości osiągniętego rezultatu.
Warto zaznaczyć, Ŝe zgodnie z zasadami metodologii-badania katamnestycznemają 
wartość tylko wtedy, gdy ustalenia katamnestycznedokonywane są przynajmniej w 
90%leczonych przypadków.
509.

Przedstawimy kilka róŜnych przykładów takich wyników.

MoŜemy je podzielić uwzględniając z jednej strony rodzaj leczonych zaburzeń, a z
drugiej-za stosowaną formę terapii.
Jako punkt wyjścia przyjmiemy analizę dokonaną przez Stokvisa (l 958) , który 
ujmuje rezultaty według tego, czy stosowano terapię, zakrywającą", czy, 

Strona 224

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

od-krywającą".
Biorąc pod uwagę krytemum przystosowania społecznego, Swkyis porównał rezultaty 
terapii u 75 pacjentów, przeprowadzonej przez niego techniką, zakrywającą"z 
rezultatami terapii, odkrywającej", przeprowadzonej przez jego kolegę E.
Carpa w klinice leydeńskiej.
Liczba posiedzeń u Stokvisa wynosiła średnio 25, przeciętna liczba gadam-13, 3, 
przeciętny czas trwania terapii 5, 3 miesiąca.
Metoda Carpa osiągnęła przeciętnie prawie 10 godzin w okresie 4, 5 miesiąca 
(patrz tabela 5) .
Około Vr przypadków w obu formach terapii nie osiągnęła Ŝadnej poprawy, w 
40%poprawa była umiarkowana, a w 5-10%przypadków bardzo duŜa.

T a b e I a 5.
Wyniki terapii, zakrywającej"i, odkrywającej".
Bardzo dobre przystosos.
warte społeczne.
j Dobre przystosowanie.
społeczne Dostateczne przystosowanie społeczne Słabe przystosowanie 

społeczne Brak poprawy lub DO@OTSZ 8 Dle.

Rezultat.
Ocena.
44+.
Procent pacjentów z terapią zakrywającą (grupa Stokyisa) .
10, 7.
21.
3.
17.
3.
26.
7.
24.
0.
Procent pacjentów z terapią odkrywał ącą (grupa carpa) .
20.
0.
16.
7.
36.
8.
23.
2.
T a b e la 6.
Procent osób odczuwających poprawę po zakończeniu psychoterapii (prace z

lat 1952-1969, według Bergira) .

 (Hej (brana.
I 966.
Heilbrunn I 966.
ArorsonWein-trŜub****.
Wali ach WogAn I 964.
Sager, RiessGrendlach i 964.
Uhlenh u tbD u read 1968 Junckhere 1965.
*o*e*, 1966.
AppełMeyers*, *DT@O.
Harris.
I 94 S.
TruasWargo FrAnk 1966.
Zł 8 ę@l (Rodzai***e*w**rapiiet śł**@et fV.
127.
I 03.
128.
4790.
niepsycho-*pc**bulatorininiepsycho-tscy arnbu*a*o*jn*.
neurotycy i*o*.

osoby ara-bulłt ogiD@.

neurotycy arab ula*o*i*i.
niep: rch o-*ycy a*tbulat oryini.
neurotycy arnbul a-*oryj*i.
neuro tycyarnbu I aIOTVjDl.
*eur* (y*ambulatoryjni neurotycy hosp*zo*a*t.

Strona 225

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

neurotryarab ula-to rsini.
neurotycy amb ul a*o*j ni.
psycho-mai łza.
krótko-*anal łza.
psyche-wal Iza.
analiza*i*zaD 3.
analiza*t*03.
eklek**cz**.
eklek-1 yczna.
eklek-ty czat.
eklek.
eklek*cz*a.
eklektyczna.
210 godzin.
30 godzin.
2-3 lata.
166 poste-dzeń.
107 posiedzeń.
6 posiedzeń.
27 posied zeń.
nie poda-.
nie poda.
4 rnieSJ' (CO.
Kryterium DODTBW) .
globalna oce*ap*terapeutę.
globalna oee-113 (iZXZ*e*u*globalna oee-D@TTZZ terapeutę.
globalna oce-na*z*e*rapeutę, oceD 3 plZ%pdCsleniów w ark jecie globalna 

oee-03 DTZCZ*er*peu*globalna OQ 9 O 8 Q TZXZ*acie**w.

o*na ob*WOW DTXZ pacj e**.
globalna oee-D 8 DTZZterapeutę róŜne.
globalaa oceRB 71292 terapeutę kd*ankiety.
globalna oee-*a*a*eu*Ocenaprzez pacjenta i****.
***p*a**j.
*e.
*e.
*ie.
*ie.
globalna oce-I nie 08 DTZ%terapeutę.
Dl@.
jak.
57-84.
70-80.
słabo 25-59 acza*e 37-60.
26-27.
511.

Bergin (1971) zestawił 48 prac op-ublikowwych w) latach 1952-1969, 

biorąc pod uwagę procent przypal-Z'kaw poprawy stanu pacjedtów po 
przeprowadzonej terapii.
Podajemy wybćr tych prac, które dotyczą pacjentów nerwicowych i stanowią analizę
danych ze branych w grupach liczących przynajmniej 40 pacjentów (tabela ó) .
Z danych zamieszczonych w tabeli 6 wynika, Ŝe procent poprawy moŜe się wahać od 
20 do 89.
Dane procentowe na temat własnych rezultatów psychoterapii nerwic z 
uwzględnieniem róŜnego stopnia poprawy, róŜnych rolzajów nerwicy i 
katamnezopublikowali teŜ Cremerius (19621, Strotzka (1964) i A.
Diihrssen (19721.
W'Czechosłowacji dane o rezultatach psychoterapii, oparte na badaniu większej 
liczby pacjentów, publikował Knobloch i współpracownicy (l 964) , 125 pacjentów 
w badaniu A oraz 95 w badaniu B scharakteryzowało ogólnie poprawę swego stanu w 
kwestionariuszu kaiamnestycznym, wypełnianym po 8 i 24 miesiącach od momentu 
zakończenia leczenia.
Dane z badań Knobloehaprzedstawione są w tabeli 7.
Znaczna poprawę, zarówno trwałą, jak chwilową, stwierdzono w około 308, poprawę 
umiarkowaną w około OO%, brak poprawy w około 10%przypadków.

Ta bela 7.
Procent pacjentów, u których stwierdzono poprawę stanu zdrowia po 

Strona 226

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

leczeniu w Lobczi.

512.
Poprawa.
Trwała znaczna poprawa Chwilowa znaczna pogra WSPoprawa trwała Pogra tya

chwilowa Bez zmian Pogorszenie.

Badanie A lzs pacjentów.
ZOJĆś**42.

4112.
8%OJĘX.

Badanie B 85 pacjentów.
12.

6%32.
61.35.83.

RóŜnice między pierwszym badaniem a drugim (w drugim procent przypadków 

wykazujących poprawę jest większy) są interpretowane zgodnie z załoŜeniem, Ŝe 
większy procent poprawy osiąga się przez stopniowe udoskonalanie i rozszerzanie 
metod leczenia.

2.

Spór o skuteczność psychoterapii

W roku 1952 M.
J.
Eysenck napisał artykuł, klóry wywołał duŜe wzburzenie.
Porównał w nim wyniki psychoterapii ogłaszane w niektórych pracach z wynikami 
dwóch równieŜ publikowanych badań, padających w procentach przypadki neurotyków,
u których stwierdzono poprawę po pewnym ozasie, bez formalnej interwencji 
psychoterapeutycznej.
Podkreślił on, Ŝe skuteczność psychoterapii moŜna udawodnić jedynie przez 
poro-wnanie stanu zdrowia pacjentów leczonych za pomocą psychoterapii ze stanem 
zdrowia pacjentów nie leczonych tą metodą, oraz Ŝe działaniu psychoterapii moŜna
przypisać ewenbualną stwierdzoną róŜnicę między tymi grupami.
Analizując 5 prac padających wyniki psychoterapii analitycznej (F'enichel, 
Kessel i Hymen, E.
Jones, P.
Alexander i R.
0.
KnighQ Eysenckdoszedł do wniosku, Ŝe wyzdrowienie lub znaczną poprawę stanu 
zdrowia osiąga się w tego rodzaju terapii w około 44%przypadków.
Na podstawie analizy 19 prac przedstawiających rezultaty psychoterapii 
eklektycznej moŜna było stwierdzić wyzdrowienie lub poprawę stanu zdrowia w 
oś%przypadków.
Do grupy kontrolnej, tzn.bez psychoterapii, zaliczył Eysenck dane pochodzące z 
dwóch badań, mianowicie dane Landisa (1938) o procencie przypadków poprawy 
zdrowia pacjentów corocznie wypisywanych ze szpitali nowojorskich i innych 
amerykańskich szpitali stanowych.

49 ss Psychoterapia.
513.

oraz dane Denkera (1946) dotyczące 500 pacjentów nerwicowych, którzy 

pozostawali pod niespecjalistyczną opieką lekarzy domowych.
Zakładał bowiem, Ŝe za-równo pacjenci leczeni w szpitalach, jak i pacjenci 
leczeni przez lekarzy domowych, byli pozbawieni prawdziwej fachowej 
psychoterapii.
Badania wykazały, Ŝe w ciągu 2 lat d 72%tych pacjentów stwierdzono duŜą poprawę.
Kryteria poprawy, które zastosował Eysenckprzy ocenie wyników publikowanych 
badań, przyjął on od Denkera.
Były to następujące kryteria: a) powrót do pracy i adekwatne zachowanie 
rozumiane jako utrzymanie statusu ekonomicznego: b) brak skarg na trddności albo
teŜ uskarŜanie się na lekkie trudności: c) właściwe przystosowanie społeczne.
Porównanie tych wyników wykazało, Ŝe najwięcej ppypadków poprawy było w grupach 
poddawanych jedynie minimalnemu leczeniu, a porównanie wyników psychoterapii 
analityczej i eklektycznej wydawało się paradoksalnie świadczyć o tym, Ŝe 
intensywniejsza i dłuŜsza kuracja prowadziła do mniejszych efektów niŜ leczenie 
krótsze i bardziej powierzchowne.
Dane te nieomal zgodnie wskazywały na istnienie ujemnej korelacji między 

Strona 227

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

stopniem poprawy a długością i intensywnością terapii.
W kaŜdym razie Eysenck w zakończeniu swojej pracy konkladuje, Ŝe nie moŜna 
uwaŜać leczniczego działania psychoterapii za udowodnione.
Artykuł ten wywołał duŜe wzburzenie i ostrą polemikę, tak Ŝe w następnych 
artykułach Eysenck musiał bronić swojego stanowiska.
W roku 1960 wyraził swój sceptycyzm dotyczący efektó-w psychoterapii 
parafrazując w ironiczny sposób wypowiedzi Galena na temat psychoterapii: .
Wszyscy, którzy zaŜyją to lekarstwo, wkrótce będą zdrowi, oprócz oczywiście 
tych, którym ono nie pomoŜe: ci umrą, poniewaŜ nie pomo.

514.
'Ŝe im Ŝaden'inny środek.

Widać więc z tego wyraźnie, Ŝe lekarstwo to zawodzi jedynie w nieuleczalnych 
przypadkach" (I 9@) .
Przedstawimy teraz niektóre z polemicznych poglądów.
S.
Rosenzweig (1954) zarauca, Ŝe grupy opisane przez Eysencka jako kontrolne mogły 
stykać się równieŜ z oddziaływaniem o charakterze psychoterapeutycznym, a takŜe,
iŜ wymagania przy ocenie efektu psychoterapii były sformułowane ostrzej niŜ 
zwykle.
D.
S.
Cartwright (1955) zwrócił uwagę na materiał, który Eysenck potraktował jako 
kontrolny, zwłaszcza na badanie 9 enkera p-ochodzące z 1946 roku.
Badanie to było oparte na wykazie osab niezdolnych do pracy sporządzonym 
przez'Amerykańskie Towarzystwo Ubezpieczeń.
Wykaz obejmował ludzi, którzy byli niezdolni do pracy z powodu nerwicy i którzy 
powinni otrzymać ubezpieczenie chorobowe.
Denker obserwował ich przez 5 lat, w ciągu 2 lat stwierdził wyraźne wyzdrowienie
u 72%chorych.
Kryterium wyzdrowienia było zniknie me lub zmniejszenie subiektywnych trudności 
i podje cle pracy.
Materiał pochodził z lat 1934-1940.
Cartwrightzwrócił uwagę na ówczesne warunki ekonomiczne i przedrukował na 
podstawie rocznika statystycznego tabele zatrudnienia.
W roku 1933 trwał kryzys ekonomiczny, który stopniowo zaczął astępować.
Nasurwa się zatem pytanie, czy wyniki stwierdzone przez Denkera nie mogą być 
raczej efektem zauwaŜalnego wówczas w całym kraju ustępowania kryzysu niŜ 
rezultatem wyzdrowienia z nerwicy?
Z autorów europejskich Diihrssen i E.
Jorswieek (1962) zaatakowali Eyseneka, zarzucając mu umyślne podawanie fałszywej
interpretacji danych psychoanalitycznych.

515.

M.
M.

Strugę (1963) w amerykańskim czasopismie, Psychotherapy"podkreślił przede 
wszystkim, Ŝe badania, które Eysenck porównywał, nie dadzą się w ogóle 
porównywać ze względu na przyjęte w nich róŜne kryteria wyzdrowienia.
Kryteria, na podstawie których wypisuje się chorych ze szpitala 
psychiatrycznego, są inne niŜ kryteria poprawy przyjęte w leczeniu 
psychoanalitycznym.
Strugę zarzucił równieŜ Eysenckowi, Ŝe katatymicznie przeinaczył dane wymienione
w oryginalnych pracach psychoanalitycznych.
Eysenek w swojej krótkiej odpowiedzi w tymŜe czasopismie nazwał artykuł Struppa 
bezpodstawnym, niekompetentnym i bezprzedmiotowym, obstając jednocześnie przy 
tym, Ŝe nie istnieją dane, które obalałyby hipotezę zerową.
Jeśli chodzi o krytykę danych, na których opierają się jego wnioski, Eysenck 
pisał, Ŝe zdaje sobie sprawę z braków cytowanych prac.
JeŜeli jednak ich załoŜenia teoretyczne i metodologiczne nie są prawidłowe, tym 
bardziej nie miogą one dostarczyć dowodów skuteczności psychoterapii.
Stanowisko Eysencka zostało poparte w mniej znanej pracy E.
E..
Cevitta (l 957) , który dokonał analizy badań dotyczących wpływu czasu i wyników
psychoterapii u dzieci.
Uzyskał on wyniki w zasadzie zgodne we wskaźnikach liczbowych z wynikami, jakie 
zgromadził Eysenck w odniesieniu do dorosłych.
Znane międzynarodowe czasopismo.

Strona 228

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

International Journal of Psychiatry"dało Eysenckowi (1965) okazję do 
zrekapitulowania swojej krytyki, co Eysenck wykorzystał do tego, by poprzeć ją 
przytoczeniem kilku następnych prac i sformułować jeszcze ostrzej, a takŜe 
wezwało 14 wybitnych terapeutów (J.
D.
Frank, Astrup, Zubin, Mehl, Gloyer.
Strugę, Wolpe, Kubie i inni) , aby wypowiedzieli się na temat poglądów Eysencka.

516.
Dyskusję kontrauowano na łamach czasopisma.

International Journal of Psychiatry" (Ersenck i inni, 1965) , 
PsrcholegicalBulletin" (uuborsky, 1971, 1912: Eysenck, 1912) oraz w osoibnyeh 
publikacjach i artykułach (Ersenck: l 96 k: Raehman, 1971, 1973: Bergin, 1970.
Bergin (1971) dokładnie przeanalizował dane, na których Eysenck oparł swoje 
wnioski.
Zwrócił uwagę, Ŝe Fysenek do kategorii pacjentów nie wykazujących poprawy 
włączył pacjentów z nieznaczną poprawą oraz pacjentów, którzy z róŜnych przyczyn
nie dokończyli leczenia.
Gdyby pacjenci z nieznaczną poprawą zostali włączeni do kategorii wykazujących 
poprawę.
a pacjenci z niedokończonym leczeniem zostali skreśleni, procent pazypadków 
poprawy w terapii psychoanalitycznej wzrósłby z 44%ąą ka%.
Jeśli chodzi o terapię eklektyczną, to obliczenia Bergina prawie się nie róŜnią 
od danych Eysencka (65%poprawy na 64%Eysencka) .
W artykułach, których autorzy podawali swoje rezultaty jedynie w kategoriach: 
wyleczony, poprawa, brak poprawy, Eysenckarbitralnie podzielił grupę, poprawy"na
dwie połowy.
Jedną określił jako, znaczna poprawa"i włączył ją do, poprawy", drugą-, 
nieznaczna poprawa"-włączył do grupy, brak poprawy'.
Analizując na podstawie artykułu Landisa dane o spontanicznych remisjach, które 
są równieŜ określane w trzech kategoriach (wyleczenie, nieznaczna poprawa, brak 
poprawy) , Eysencknie trzyma się tej zasady: grupy, poprawa"nie podzielił na 
dwie połowy, lecz całą włączył do kategorii poprawy.
Gdyby zachował konsekwentnie swój poprzedni sposób podziału, wówczas procent 
spontanicznych remisji spaliłby z 72%do 41.
Podsumowując dotychczasową polemikę, moŜemy stwierdzić, Ŝe prace Eysencka i 
Leyitta nie dowodzą w.

517.

sposób dostatecznie uzasadniony, iŜ psychoterapia nie jest skuteczna.

Zwracają one jednak uwagę na to, Ŝe procentowe wskaźniki "poprawy po 
psychoterapii"same w sobie nic jeszcze nie znaczą.
Polemika ta wskazuje na konieczność podjęcia planowych badań naukowych, 
zmierzających do udowodnienia skuteczności psychoterapii.

3.

Badania naukowe dotyczące wyników psychoterapii 

Badania dotyczące rezultatów psychoterapii, oparte na metodologicznie poprawnych
załoŜeniach badawczych, moŜemy podzielić na: 1) badania, w których tworzy się 
grupę kontrolną bez stosowania terapii, 2) badania z jednoczesną kontrolą w 
obrębie jednej grupy, 3) badania, w których się porównuje róŜne rodzaje, róŜną 
intensywność lub róŜną częstotliwość terapii.

Grupa kontrolna bez stosowania terapii Punktem wyjścia omawianych badań 

jest podział osób badanych na goapę terapeutyczną i kontrolną, tak Ŝeby zmienne,
które nie są poddawane badaniu, były w kaŜdej grupie reprezentowane jednakowo 
(dobór grup równowaŜnych) lub by miały przynajmniej jednakową moŜliwość, Ŝeby 
być w nich reprezentowane (dobór lsowy) .
Większość badań, które opisujemy, przeprowadzona została przez badaczy 
amerykańskich i niektóre z nich dotyczą raczej skuteczności poradnictwa niŜ 
psychoterapii w ściślejszym znaczeniu.
JednakŜe mają one anaczenie dla naszej problematyki, poniewaŜ poradnictwo i 
psychoterapia w duŜym stopniu łączą się ze sobą.

518.
I Teuber, Powers i Witmer (1951) przeprowadzili obserwację 650 chłopców 

w wieku od 6 do 10 roku Ŝycia, którym-zdaniem pracownic społecznych-zagraŜało 
wykolejenie i prawdopodobieństwo wejścia na drogę przestępstwa.

Strona 229

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Chłopców dobranych według wieku, ilorazu inteligencji, wyników szkolnych, 
narodowości, statusu społeczno-ekonomicznego oraz stopnia ujawnianych trudności 
wychowawczych po-dzielono na dwie grupy po 325 oseb.
Jedna grupa stanowiła grupę eksperymentalną-poddaną psychoterapii: druga 
kontrolną, nie poddaną Ŝadnym zaplanowanym oddziaływaniom terapeutycznym.
Grupa eksperymentalna została, poddana leczeniu w formie psychoterapii 
psychoanalitycznej lub skoncentrowanej na pacjencie.
Badania prowadzono przez 8 lat, a obserwacje katamnestycane jeszcze przez 
następne 2 lata.
Porównanie rezultatów opierało się na liczbie przestępstw popełnionych w tym 
czasie przez obie grupy.
Wynik był zdecydowanie negatywny.
Po zakończeniu eksperymentów grupa kontrolna była nieco lepsza niŜ 
eksperymentalna: chłopcy, którzy nie byli poddani Ŝadnej terapii, rzadziej 
stawali przed sądem.
W krytyce eksperymentu podano w wątpliwość, czy zabiegi przeprowadzone z grupą 
eksperymentalną moŜna rzeczywiście nazwać psychoterapią, a poza tym, czy grupa 
kontrolna była rzeczywiście kontrolna.
Rodzice lub inne osoby z otocaenia czy nawet inne środki lecznicze mogły być 
bowiem źródłem kontaktów terapeutycznych.
I chociaŜ istnieje niebezpieczeństwo papę (mienia błędu drugiego typu 
(niesłuszne przyjęcie zerowej hipotezy) , moŜna stwierdzić, Ŝe badania nie 
wykazały pozytywnych wyników psychoterapii.
2.
Barron i Leary (1955) oceniali zmiany w profilach MMPI.
W jednej grupie pacjentów przeprowadzano terapię grupową, a w drugiej terapię 
indywidualną: .

519.

grupę kontrolną utworzono z 25 pacjentów, którzy równieŜ chcieli poddać 

się psychoterapii, musieli jednak czekać na nią 3 miesiące.
W rozkładzie wyników MMPI przed i po upływie akresu leczenia czy 
baćańkontrolnych nie stwierdzono bardziej znaczących róŜ nic.
Badanie, w którym uczestniczyło ogółem 150 pacjentów, nie wykazało zatem 
istotnego wpływu psychoterapii, jeśli chodzi o zmiany w profilach MMPI.
Pozytywne zmiany stwierdzone w grupie kontrolnej moŜna traktować jako 
konsekwaneje zgłoszenia się n: psychoterapię i oczekiwania na leczenie.
Zwracano juŜ zresatą uwagę, Ŝe szereg stwierdzeń w skali MMPI jest 
sformułowangych w czasie ąprzeszłym, tak więc w odniesieniu do tych pozycji nie 
mleŜyoczekiwać Ŝadnych zmian przy porównywaniu stanu w okresie przed i po 
terapii.
ObniŜa to wartość metody przy ocenianiu skuteczności psychoterapii, 3.
Marten (1955) posłuŜył się 40 studentami, którzy chcieli poddać się 
psychoterapii.
Wypełnili oni inwentarz Mooneya i test zdań niedokończonych Rottera.
Dobrane pary według stopnia nieprzystosowamia, a następnie jedna osoba z kaŜdej 
pary została włączona w sposób losowy do grupy eksperymentalnej lub kontrolnej.
Terapia w grupie eksperymentalnej składała sie z 4 posiedzeń, na pierwszym 
przeprowadzono badanie za pomocą TAT, pacjent zapisywał swoje odpowiedzi, a 
następnie zabierał je do domu w celu przeanalizowania ich.
Podczas drugiego posiedzenia omawiano problemy, które pojawiły się przy analizie
oapowiedziw TAT.
Terapia kończyła się na kolejnym posiedzeniu, po czym znowd pozaprowadzano testy
zastosowane na początku.
W grupie kontrolnej odbywało się tylko wstępne i końcowe badanie testowe.
Stwierdzono statystycznie istotne obniŜenie poziomu nieprzystosowania w grupie 
terapeutycznej.
Wartość tego eks.

520.
perymentu jest ograniczona wskutek niedostatecznego zdefiniowania 

pojęcia psychoterapii (szereg terapeutów nie uwaŜałoby przeprowadzonych zabiegów
za psychoterapię) oraz braku stwierdzonej trafności metod uŜytych do pomiarów.
W teoretycznych ramach kierunku reprezentowanego przez autorów wykazuje jednak 
pozytywny efekt psychoterapii.
4.
Merenda i Rothney (1956) ocenili rezultaty po-radmctwa prowadzonego przez 3 lata
wśród studenta-w szkół wyŜsaych, 685 studentów podzielono na dwie grupy, w 

Strona 230

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

jednej prawadzono poradnictwo, w drugiej-nie.
W 5 lat po uzyskaniu dyplomu wszystkim uczestnikoim badania polecono wypełnić 
kwestionariusz, na podstawie którego określono ich przystosowanie, zadowolenie, 
optymizm oraz stosunek do uczelni.
Studenci z grupy, w której stosowano poradnictwo, mieli wyŜszy węynik na 
skalach, z wyjątkiem niezamęŜnych pracujących kobiet.
Wartość tego eksperymentu jest ograniczona z powodu mestwierdzonej trafności 
technik zastosowanych do pomiaru zmian.
5.
Williams uŜył grupy eksperymentalnej i kontrolnej do oceny indywidualnych zmian 
w wyniku krótkiego, składającego się z dwóch rozmów poradnictwa dotyczącego 
wyboru zawodu.
Oceniano 90 studentów za pomocą testa Q-sort po udzieleniu porady.
Połowę liczby studentów oceniano ponownie po udzieleniu drugiej porady, druga 
połowa czekała w ustalonym okresie czasu i była ponownie oceniona bez udzielenia
porady, autor stwierdził, Ŝe grupa, w której stosowania poradnictwo, wykazała w 
porównaniu z grupą kontrolną duŜą poprawę.
6.
W wyniku eksperymentu przeprowadzonego w Wisconsin z grupą pacjentów cierpiących
na schizofronię (Gendlin, 1962: Truax, 1967: Rogers, l 967) , w którym utworzono
2 równowaŜne grupy-ekspery 52 l.

mentalną i kontrolną-i w którym zastosowano szereg metod oceny 

rezultatów psychoterapii, nie wykazano Ŝadnych znaczących róŜnic między grupami.
JeŜeli jednak osoby badane są przydzielane do róŜnych terapeutów, okazuje się, 
Ŝe ró-Ŝnica jest znacząca i Ŝe w związku z tą zmienną dochodzi do istotnej 
poprawy lub pogorszenia, co przy globalnej ocenie efektów zakłó-ca ostateczny 
wynik.
Kontrola w obrębie JedneJ grupy W badamiach tego typu stosuje się tylko jedną 
grupę (wybrana grupa jest więc jednocześnie grupą eksperymentalną i 
kontrolną-przyp, tłum.
Grupa pozostaje przez pewien czas bez terapii, po czym, na podstawie kryteriów 
testowych, stwierdza się zmiany, jakie wystąpiły po upływie określonego czasu.
Grupę poddaje się następnie leczeniu, a zmiany, które wystąpią dodatkowo, są 
interpretowane jako wynik oddziaływania terapeutycznego.
1.
Badanie tego rodzaju zostało przeprowadzone w związku z szerszymi badaniami 
Rogersa i Dymond (l 954) .
Za pomocą metody Q-sort stwierdzono prze: I rozpoczęciem terapii korelację 
pomiędzy samooceną a idealnym obrazem stolic, to samo badanie wykonywano po 
Z-miesięcznym okresie czekania, a wreszcie na zakończenie terapii.
Roger dowodził, Ŝe u neurotyków nie stwierdza się spontanicznych zmian w 
okresie, kiedy oczekują na terapię.
W porównaniu ze zmianami w tym okresie, zmiana osiągnięta w trakcie terapii jest
wyraźna.
Badanie to krytykowano głównie dlatego, Ŝe nie spełniało warunku jednakowego 
okresu oczekiwama na terapię i okresu właściwej terapii.
2.
W badaniu Cartwright i Vogela (1960) zachowa no warunek jednakowego okresu 
czekania i okresu terapii.
UŜyto równieŜ metody Q-sort.
Pacjenci byli ba.

522.
dani w momencie, gdy zgłaszali się na terapię, następnie, gdy zaczynano 

terapię, a takŜe w jakiś czas po rozpoczęciu leczenia, okres ten był zgodny z 
okresem czekania.
Przystosowanie było mierzone za pomocą testu Q-sort i TAT.
Zmiany w trakcie terapii były większe niŜ w czasie czekania: poziom istotności 
statystycznej, osiągnięty w wynikach badania testem Q-sort wynosił prawie 0.
05.
Według kryteriów testu TAT, nie osiągnięto wyraźnych zmian.
Niedogodnością badań tego typu jest to, Ŝe w okresie czekania na pacjenta mogą 
wywierać wpływ takŜe inne zmienne niezaleŜne i Ŝe okres czekania moŜe się 
charakteryzewaćspecyficzną, chociaŜ w projekcie niezamierzoną forma, np.jako 
okres przygotowujący pacjenta do oddziaływania późniejszej terapii.

P orównywanie rezultatów róŜnych rodaaJów tecapii I róŜnej intensywności

lub częstotliwości posiedzeń terapeutycznych 1.

Strona 231

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W omónionych juŜ w części metodologicznej eksperymentach przeprowadzonych na 
uniwersytecie w Pensylwanii (Snyder, 1957: Ford, 1959) porównywano efekty 
terapii dyrektywnej i ruedyrektywnej w modelu czynnikowym jednocześnie z wpływem
zmiennych, zaleŜnych od osobowości terapeatów.
Pacjentów było 40, 20 leczono jedną metodą, 20-drugą.
KaŜdemu z 10 terapeatów przydzielano zawsze po dwóch pacjentów w celu 
zastosowania wobec nich kaŜdej z tych metod.
Ani porównanie obu podejść terapeutycznych, ani porównanie terapeutów nie miało 
większego wpływu na wyniki badań.
Model czynnikowy pozwolił jednak dowieść, Ŝe-operując pojęciami analizy 
rozkładu--wyraźny wpływ na rezultat terapii ma łączne oddziaływanie terapeuty i 
metody.
Praktycznie zna.

523.

ezyłoby'to, Ŝe terapeuci osiągną więcej za pomocą metody, która im 

bardziej odpowiada.
2.
Fairweather i współpracownicy (1960) porównywali cztery rodzaje metod 
terapeutycznych w 3 grupach pacjentów, przy czym rezultaty oceniali 
wedłuzszeregu krytemów.
Pacjentów szpitala dla weteranów podzielono na następujące grupy: , Ŝycie 
grupowe", terapia grupowa, terapia indywidualna i grupa kontrolna.
Pacjenci z grupy kontrolnej indywidualnie uczestniczyli w terapii pracą.
Do mierzenia wyników uŜyto testu MMPI, TAT i skat ocen.
Większość wskaŜnikóy.
nie potwierdziła Ŝadnego istotnego efaktu leczenia, jedynie kryterium, którym 
był procent osób zatrudnionych po 6 miesiącach od momentu wypisania ze szpitala,
róŜniło wyraźnie grupy terapeutyczne od grupy kontrolnej.
Obserwacja katamnestyczna wykazała jednak, Ŝe i te róŜnice zatknęły po 18 
miesiącach.
Eksperyment ten zatem naleŜy równieŜ uwaŜać za całkowicie nieudany, jeśli chodzi
o stwierdzenie wyraźnego efektu pychoterapii.
3.
Shlien, Mosak i.
Dreikurs (1962) porewnywali terapię adlerowską i rogersowską, a w obrębie 
terapii rogersowskiejjeszcze wpływ ograniczenia czasu trwania terapii.
Jako kryterium efaktu przyjęto współczynnik korelacji między samooceną (S) i 
idealnym obrazem Ego (Q, ustalonymi na podstawie testu Q-sort.
Utworzono trzy grupy, w tym dwie leczone według zasad terapii skoncentrowanej na
pacjencie: w jednej grupie zakończono terapię po 20 posiedzeniach, w drugiej 
kontynuowano terapię.
W trzeciej grupie zastosowano terapię adlerowską (prowadzili ją Dreikurs i jego 
współpracownicy z chicagowskiego Instytutu Adlera) , ograniczoną do 20 
posiedzeń.
Test Q-sort był przeprowadzony przed terapią, po 7 rozmowach, na zakończenie 
terapii oraz po okresie 12 miesięcy, jako badanie ka.

524.
tamnestyczne.

Formy terapii były porównywane naj'pierw między sobą i następnie z 
uwzględnieniem zmian w dwu grupach kontrolnych.
Jedną grupę stanowili Tabela 8.
Wpływ trzech rodzajów terapii na przeciętne współczynniki korelacji między 
samooceną (S) a obrazem idealnego.
Ja"0) 0, 90.

0, 60 ł.
O 50.
0.

40-0, 35 i 0.
30*.

XXX--XXXXXB X.
*ś.
0.

05-4 óJjO, z z z-0, 05 ć.

-0.
75.
*o o o.

Strona 232

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ł ŁLŁŁLZZŁ.
Liczba posiedzeń.
Katernneza.
ja terapia rogersowska nieograniczona czasowo ej ew terapia (sQwss 6 

rrsh 998: 998-99688-88-88-terapia adlerowska ograniczona czasowo x x 
x-osobynormalne z z z-nieleczeni neurotycy.

-0.
75.
pacjenci z nerwicą czekający na leczenie, dragą zaś osoby normalne, 

które zgodziły się wziąć udział w ba daniu osobowości.

Badanie testowe odbyło się powtórnie po upływie 3 miesięcy.
RezultaĘ ilustruje tabe.
525.

la 8: podano na niej przeciętne współczynniki korelacji.
W poszczególnych grupach było 20-30 osób.

Dane wykazują bardzo podobne i statystycznie istotne zmiany w postaci wzrostu 
współczynnika korelacji S-I dla wszystkich grup terapeutycznych, nie wykazują 
natomiast Ŝadnych zmian w grupach kontrolnych, które, oczywiście, róŜnią się 
między sobą poziomem przeciętnych współczynników korelacji S-1: są one niskie u 
osób z nerwicą, a wysokie u osób normalnych.
4.
W badaniach przeprowadzonych w baltinorskiejklinice Phippsa, opisanych równieŜ w
części ntetodologicznejN.
D.
Frank, 1959: lmber.
Frank i inni, 1957.
porównywano trzy grupy pacjentów, których poddano psychoterapii jednakowej pod 
względem koncepcji teoretycznej, lecz róŜniącej się liczbą i intensywnością 
kontaktów terapeutycznych.
W pierwszej grupie kontakt grupowy trwał 1, 5 godziny tygodniowo, w drugiej 
konntakt indywidualny-I godzinę tygodniowo, w trzeciej grupie z minimalnym 
kontaktem przeprowadzano powierzchowne rozmowy trwające nie dłuŜej niŜ 30 minut 
i odbywające się raz nią 14 dni.
Rezultaty oceniano uwzględniając poziom nieprzystosow anta społecznego, mierzony
przez dwóch niezaleŜnych opimodawcówna podstawie skali ocen.
Drugim kryterium były subiektywne trudności, stwierdzane za pomocą inwentarza, 
wypełnianego przez badanych.
Badanie przeprowadzone z 54 pacjentami miała dostarczyć materiał do analizy 
czynnikowej, w któnrejdodatkowo brano pod uwagę osobowość psychiatrów 
przeprowadzających psychoterapię.
W ciągu ó-miesięcznego okresu trwania eksperymentu, grupa z ograniczonymi 
kontaktami psychoterapeutycznymi wykazała zdecydowanie niniejszą poprawę, na 
poziomie istotności równym lkO 5.

526.
Wyniki eksperymentu potwierdzają załoŜenie, Ŝe'liczba kontaktów 

terapeutycznych ma zdecydowany wpływ na efekt psychoterapii.
Rezultaty świadczą równieŜ na korzyść twierdzenia, Ŝe obniŜenie poaiomu 
nieprzystosowania społecznego jest zaleŜne w większym stopniu od liczby i 
zakresu kondaklów między terapedtąa pacjentem niŜ od zastosowanej w badaniu 
techniikiterapeutyczne j.
5.
Uorr, McNair i inni (1962) badali wpływ często Streści posiedzeń terapeutycznych
na efektywność ąsychoterapii.
Pacjentórw z róŜnych ośrodków higieny psychicznej podzielono w sposób losowy na 
trzy grapy.
W piarwszej grupie leczono pacjentów 2 razy tygodniowo, w drugiej grupie-I raz 
tygodniowo, w trzeciej-t.raz na 2 tygodnie.
Badanie objęło 133 pacjentów, uczestniczyło w nim 55 terapeutów o róŜnej 
orientacji teoretycznej.
Efekt sprawdzano po 4 miesiącach od rozpoczęcia terapii, a następnie po 8 
miesiącach.
Przy ocenianiu rezultatów terapii wzięto pod uwagę szereg kryteriów: uŜyto 10 
kwestionariuszy, wśród nich listę symptomów, skalę siły Ego, niektóre skale z 
inwentarza Guilforda-Zimmermanna, listę learyóegoItp.
Następnie zastosowano 3 skale ocen wypełniane przez terapeutów.
Porównywano rezultaty w wymienionych kryteriach po 4, 8 i 12 miesiącach 

Strona 233

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

intensywnej terapii.
Stosowano przede wszystkim metody psychoanalityczne, ewentualnie sullwanowskiai 
rogersowskie.
W omawianym badaniu nie uzyskano dowodu, Ŝe czętotliwość posiedzeń 
terapeutycznych istotnie wpływa na rezultat terapii.
Uwzględniając zmiany związane z czasem trwania terapii, autorzy formułują 
hipotezę, Ŝe wpływ na rezultaty wywiera raczej globalny czas trwania terapii, a 
nie częstotliwość poszczególnych posiedzeń.

527.

Dyskusja Z 13 omówionych badań, w 8 uzyskano pozytywne, statystycznie 

udokumentowane wyniki, potwierdza łące słuszność hipotezy o skuteczności 
leczenia psychoterapeutycznego.
Trzy z tych eksperymentów były oparte na materiale zebranym w toku poradnictwa, 
niektóre nie spełniają wymagań metodologicznych w spasóbaapełnie idealny.
Na przykład, w badaniu Rogersai Dymond zastosowana metoda kontroli budzi 
wątpliwości, w innych badaniach w celu stwierdzenia sukcesu psychoterapii uŜyto 
metod o spormej lub mesprawdzonejtrafności.
Pozytywny efekt bywa najczęściej potwierdzany wtedy, gdy jako ikryterium 
przyjęto zmiany w poziomie samoakceptacji (podwyŜszenie współczynnika korelacji 
między samooceną a idaałemwłasnego.
Ja", mierzonych za pomocą specyficznej metody Q-sort) , co jest wyraźnymi celem 
w psychoterapii rogersowskiej przyjmowanym nie bez zastrzeŜeń przez inne 
kierunki, i na ogół biorąc, na pewno sporllylll.
Stopień zadowolenia z siebie jako wskaźnik powodzenia psychoterapii jest zbyt 
prosty i moŜe bŜć mjlący.
J.
Blocki Thomas (1955) podają np., Ŝe pacjent przychodzi na terapię przejawiając 
uczucie silnego-niezadowolenia z siebie.
Spotyka się z terapeutą, który stosuje, zakrywające"techniki pomocadcze.
Dzięki tym technikom u pacjenta wzmacnia się poczucie własnej wartości, ale 
jednocześnie wzmaciia się proces wypierania.
W innrm pizypadku po-d wpływem terapeuty moŜe awiększyćsie lęk odczuwany przez 
pecieala, tak Ŝe dołrowadzi go do, uóieczki w zdrowie"oraz do tego, Ŝe sam przed
sobą wyprze się uczucia beŜnadziemści i patologicznych objawów.
W takich przypadkach pozytywny efekt mógłby być osiągnięty za pomącą procesów, 
które z punktu widzenia psychoterapii dynamicznej są niepoŜądane.
W czterech badaniach nie moŜna było na podstawie uzyskanych wyników odrzucić 
hipotezy zerowej.

528.
W związku z negatywnymi wynikami niektórych badań wyraŜono 

przypuszczenie, Ŝe jeśli nawet nie stwierdzi się istotnych róŜnic między grupą 
leczoną i nieleczoną, róŜnica moŜe dotyczyć rozkładu wyników.
Analizując ponownie z tego punktu widzenia niektóre badania, Bergin (1963) 
skonstatował, Ŝe w grupie leczonej w porównaniu z grupą nieleczoną zwiększa się 
po leczeniu rozrzut wskaźników oceny.
Znaczyłoby to.
Ŝe w takich przypadkach wskutek stosowania psychoterapii rzeczywiście nastąpuje 
zmiana, ale w dwćchprzeciwnych kierunkach-poprawy i pagorszenia.
Podobnie Cartwright i Vogel na podstawie analizy jakościowej swoich danych 
wysuwają hipotezę, Ŝe efekt oddziaływań psychoterapeutycznych moŜe być 
uzaleŜniony od doświadczenia terapeutów: doświadczeni mają dodatni wpływ, 
niedoświadczeni-ujemny.
Według teorii Rogersa, kierunek oddziaływania terapeutycznego jest uwarunkowany 
głównie tym, w jakim stopniu terapeuta jest zdolny do empatii, serdeczności i 
autentyczności (Truax, Carkhuff, l 967) .
W kaŜdym razie stwierdzenie, Ŝe psychoterapia mogłaby nie być poŜyteczna czy bez
znaczenia, lecz nawet szkodliwa, naleŜy uwaŜać za powaŜne i alarmujące.
Omówione tu wybrane badania są tylko małą próbką licznych eksperymentów z 
grupami kontrolnymi, jakie przeprowadzono w ostatnim dwudziestoleciu.
Godny zastanowienia jest fakt, Ŝe nawet autorzy, którzy zajmowali się analizą 
publikowanych rezultatów róŜnych badań (Truax i Carkhuff, 1967: Strugę i Bergin,
1969: Meltzoff i Kornreich, l 97 O) , nie doszli do jednakowego wniosku, jeśli 
chodzi o udowodnioną skuteczność psychoterapii.
Truax i Carkhuff, którzy ocenili 37 prac, potwierdzają słuszność stanowiska 
Eysencka utrzymującego, Ŝe na ogół psychoterapia nie prowadzi do większej po.

3 a-Psychoterapia...

Strona 234

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

prawy, co moŜna wykazać porównując zmiany osiągnięte u pacjenta 

leczonego ze zmianami obserwowanymi u pacjenta nie poddanego Ŝadnej 
psychoterapii.
Strupp i Berem (1969) przyjmują analogiczny punkt widzenia i proponują podjęcie 
badań eksperymentalnych, w których moŜna byłoby ustalić efekt psychoterapii 
pozaprowadzanej przez specjalnie wybranych, doświadczonych pychoterapeutów.
Meltzoff i Kormreich (1970) twierdzą natomiast, Ŝe dotychczasowe badania w 
zupełności wystarczają do definitywnego odrzucenia hipotezy zerowej.
W obszernej monografii, zawierającej krytyczną analizę ponad HO opublikowanych 
badań, dokonują ich podziału, starannie go uzasadniając, na zadawalające i 
niezadowalająeepod wzglądem metodologicznym, a takŜe określają, czy dostarczają 
one negatywnych czy pozytywnych wyników o marginesawym czy podstawowym 
znaczeniu.
Oprócz badań nad nerwicami włączają takŜe do swojej analizy badania dotyczące 
efektu psychoterapii w przypadkach chorób psychsomatycznyeh, psychoz, 
alkoholizmu i przestępczości: obok technik psychoterapii dynamicznej i 
rogersowskiej biorą pod uwagę takŜe techniki racjonalne, hipnotyczne oraz 
behawioralne.
Dochodzą do wniosku, Ŝe na ogólną liczbę badań 80%przynosi rezultaty pozytywne, 
a jeśli chodzi o badania zadowalające pod względem metodologicznym, stosunek ten
wynosi 48: 9 (H%) .
Uwidocznione róŜnice stanowisk między badaczami wynikają po pierwsze stąd, Ŝe 
opierają się oni na wyborze róŜnych badań, po drugie stąd, Ŝe wyniki niektórych 
badań są róŜnie interpretowane, a wreszcie stąd, Ŝe poszczególni aatorzy 
przyjmują odmienne kryteria podziału badań na zadowalające i niezadowalają.

ee pod względem metodologicznym.
Paktem jest, .
apinie zarówno beakrytycznych obrońców teorii, jak.
530.
i krytycznych badaczy róŜnią się nadal i Ŝe dla uzgodnienia ich 

potrzebne będą dalsze badania.
Wydaje się jednak, Ŝe zamiast rozstrzygania ogólnego problemu skuteczności 
psychoterapii, poŜyteczniej będzie szukać odpowiedzi na bardziej szczegółowe 
pytanie, którym zajmowali się Kiesler (1966) i Paul (1967) 1.
Jakie leczenie i przez kogo przeprowadzone jest najskuteczniejsze, w jakich 
warunkach ma się odbywać, jakiej osoby i jakich jej problemów ma dotyczyć?

4.

Spór o skuteczność terapii behawioralnej

Eysenck skierował swoje uwagi krytyczne przeciw tzw.tradycyjnej psychoterapii.
Prace, które przedstawiliśmy w poprzednim rozdziale jako mające podstawowe 
znaczenie dla rozstrzygnięcia zastrzeŜeń wysuniętych przez Eysencka, zajmowały 
się tym, co Eysenck nazywa psychoterapią, tradycyjną.
Eysenck, oczywiście, nie poprzestał na krytyce, lecz wspólnie z grupą 
współpracowników zaproponował alternatywną formę terapii, którą nazywa terapią 
behawioralną.
Sam Eysenekwyklucza określenie jej za pomocą pojęcia, psychoterapii", którą 
uwaŜa za raz na zawsze skaŜoną-zanieczyszczoną psychoanalizą (w przeciwieństwie 
do swoich amerykańskich kolegów, wśród nich Wolpego, którzy podejście 
behawioralne traktują jako psychoterapeutyczne) .
W poprzednim rozdziale przedstawiliśmy zasady psychoterapii behawioralnej jako 
jednego ze współczesnych kierunków psychoterapeutycznych.
Wprawdzie w pracach Eysencka i w ostrych polemicanyehartykułach innych 
zwolennikaw terapii behewioralnej (Rachman, Wolpe i inni) znajdujemy 
twierdzenie, Ŝe jedynie terapia behawioralna jest oparta na bezbłędnych 
podstawach teoretycznych i rnetodologicz.

Q-cj.
531.

nych, to jednak wiele z jej reprezentatywnych badań i s-tudiów 

krytykowano, zarzucając im brak takich właśnie podstaw.
Krytyka sprawozdań o wynikach terapii behawloralnejDwaj badacze, 1.
Breger i McGaugh (1966) wysunęli zastrzeŜenie co do rezultatów terapii 

Strona 235

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

behawioralne: , podobnie jak to uczynił Eysenek krytykując inne metody 
psychoterapeutyczne.
PoniewaŜ ich krytykę rwnieŜ naleŜy traktować jako wartościową pod względem 
metodologicznym i instruktywną, przedstawiamy tu w skrócie stosowane przez nich 
argumetnĘ.
Część z nich uŜywano w polemice z teoriami uczenia się.
JednakŜe w związku z onawianią problematyką zasadnicze znaczenie majz zaurzuty 
tych badaczy dotyczące twierdzeń o iakcesach terapii behawioralnej.
Wolpe (1960) np.podaje następujące dane: spośród 122 przypadkórw pacjcntew 
leczonych za pomocą technik behawicralnych 44%zostało wyleczonych, 46%uzyskało 
duŜą poprawę, 7%nieznaczną poprawę, a 3%nie wykazało ąoprawy.
Ogółem w wyodrębnionych wyŜej kategoriach 9 O'%było wyraźnie wyleczonych albo 
znacznie podleczonych, a 10%podleczonych nieznaczmealbo wozie.
Kryterium póprawęy stanowi osłabienie objawów, podniesienie produktywności, 
łatwiejsze przystosowanie, osiąganie zadowolenia z kontaktów seksualnych, 
poąrawa stosunków międzyludzkich, zdolność rozwiązywania konfliktów w Ŝyciu 
codziennym i przezwycięŜanie stressów psychicznych.
Wolpe porównało te dane z rezaltatami berlińskiego Instytutu Psychoanalitycznego
(Kniight) , które wykazują poprawę w 40 do 62%przypadków w pienwszej kategorii i
w 38 do 60%przypadków w drugiej.
Sądzi on, Ŝe jest to wy starczający dowód wyŜszości behawioralnych metod te.

532.
rapeutycznych.

Eakt, Ŝe za pomocą metody psychoanalitycznej udało się w ogóle osiągać 
62%poprawy, Wolpewyjaśnia w pojęciach swojej koncepcji hamowania wzajemnego.
Jego zdaniem-metody behawioralneyozwalają na azyskarie lepszych rezultatów 
prawdo*podobnie dlatego, Ŝe wymagała bardziej jednoznacznego wykorzystaniia 
zasad hamowania wzajemnego.
Trzeba pawiedzieć, Ŝe gdyby te wyniki były dostatecznie uzasadnione, stanowiłyby
waŜny argument przemawiający na korzyść technik behawioralnych.
NaleŜy teŜ jednak zastanowić się, czy twierdzenia te są lepiej uzasadnione niŜ 
twierdzenia wysuwane przez zwolenmikw innych metod psychoterapii.
PoniewaŜ twierdzenia Wolpego są oparte na przypadkach nie dających się 
skontrolować, mogą być w równym stopniiuwyrazem entuzjazmu autora jak wyniikiem 
działania ąropagawanej przez niego metody.
Historia wykazuje, Ŝe nowe metody terapii bywały zawsze przeceniane przez swych 
pierwszych zwolennikaw.
Krytycy oąierająswoje informacje o terapii behawioralnej z jednej strony na 
podstawowych monografiach Wolpego (1974.
i Eyseneka (l 964) , a z drugiej-na dwu nowszycł.
przeglądach badań o orientacji behawioralnej, które zebrali Bandura (1969) i 
Grossberg (l 964) .
Za najbardziej charakterystyczny krytycy uwaŜają fakt, Ŝe prawie wszystkie aane 
p-ochodzące z kliniki dotyczą pojedynczych przypadków.
Dokładna analiza źródeł dowodzi, Ŝe tyiko jedno badanie, mianowicie Larga i 
Laznika (1963) było w tym czasie przeprowadzone jako eksperyment kontrolowany: 
udział w eksperymencie brali nie paojenei z nerwicą, lecz normalni studenci.
A zatem większość twierdzeń, łącznie z twierdzeniami Wolpego, naleŜy traktować 
jako wcale nie lepiej uzasadnione niŜ twierdzenia innych kle-runków 
psychoterapeutycznych, których zwolennicy 533.

stwierdzają, Ŝe stan ich pacjentów poprawił się.

Mniemano, Ŝe terapia behawioralna róŜni się od tych kierunków, poniewaŜ 
identyfikowała się z psychologią eksperymentalną i podstawowymi prawami uczenia 
się.
Prablemy, które jednak w dalszym ciągu pozostały nie wyjaśnione, dotyczą przede 
wszystkim kontroli warunków przebiegu badań oraz zniekształceń powstającyehw 
wyniku braku takiej kontroli.
Następstwa braku kontroli warunków eksperymentu mogą być trojakiego rodzą jut a)
zniekształcenia w doborze grup pacjentów, b) zniekształcenie wyniku spowodowane 
prze: obserwatora, e) oddziaływanie nieustalonych czynników.
Ze względu na to, Ŝe badania w dziedzinie p-ychoterapiinatrafiają na szczególne 
trudności w zakresie kontrolowania "eksperymentalnego wejścia", doświadczeni 
badacze, jak np.
Frank (l 959) , podjęli próbę eksperymentalnego badania przynajmniej problemów 
doboru pacjentów i problemów dotyczących obserwatora.
Z tym bowiem wiąŜe się zaskakujący fakt, Ŝe zwolennicy terapii behawioralnej, 

Strona 236

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

mimo Ŝe powołują się na psychologię eksperymentalną, opierają swoje twierdzenia 
na danych, uzyskanych w większości w warumkach niemal zupełnie 
niekontrolowanych.

d.
Zaiekszwłcenie u doborze grup pacjentów.

Twierdzenie Wolpego o 90%przypadków sukcesu miałoby znaczenie, gdybyśny znali 
populację, z której wzięta jest jego próbka pacjentów, i sposób, w jaki dokonano
wyboru.
W idealnym przypadku p-orównywanie technik leczenia polegałoby na losowym 
wyborze pacjentów ze wspólnej populacji, poddamych alternatywnym formom 
leczenia.
PoniewaŜ w praktyce byłoby to trud.

534.
ne, dla kaŜdego, kto porównuje róŜne metody leczenia iwaŜne jest 

ustalenie równowaŜności populacji i metod dokonywania wyboru próbek z tych 
populacji.
Wypowiedzi Wolpego i Lazarusa (1966) nie zawierają tych danych.
Wolpe np.mówi, Ŝe, obie grupy, 70 pacjentów z 1952 r.i 52 pacjentów z 1954 r., 
na wynikach których oparte jest twierdzenie o 9 O-procentowym sukcesie, obejmują
tylko pacjentów, którzy zakończyli leczenie dopiero wtedy, kiedy osiągnęli 
dostateczna umiejętność stosowania dostępnych metod, tzn.kiedy przeszli 
przynajmniej kurs instruujący o tym, jak zmienić zachowanie w sytuacjach 
Ŝyciowych oraz odpowiedni wstępny kurs relaksacji i desensybilizacji.
To minimum obejmowało 15 wywiadów (rozmów) , łącznie z wywiadami 
anamnestycznymi, a przy ocenianiu nie pominięto Ŝadnego pacjenta, który miał 15 
lub więcej rozmów" (cyt, wolny) .
MoŜna z tego wywnioskować, Ŝe niektórzy pacjenci (a nie wiemy ilu) , mający 
nawet 14 rozmów, byli wykluczeni z badań, co jest oczywiście bardzo wygodne dla 
określenia sukcesu, ale jednocześnie jest sprzeczne z polstawowymi zasadami 
dokonywania doboru.
Ostatecznie grupa Wolpego, awych 122 pacjentów.
składa się z tych chorych, których stan najprawdopodobniej ulegnie poprawie, 
paniewaŜ i oni i autor byli na tyle zadowoleni z pierwszych 14 rozmów, Ŝe 
chcieli je kontynuować.
Pacjenci, co do których prawdopodobieństwo poprawy było mniejsze, przerwali 
leczenie wcześniej i nie są włączeni do ogólnej oceny.
Pakt, Ŝe duŜa licaba pacjentów ze złą prognozą była najprawdopodobniej 
wyeliminowana w trakcie tych początkowych posiedzeń, jest potwierdzony 
niektórymi wyru kand badań.
Na przykład Strickland i Crowne (1963) wykazują, Ŝe większość przypadków 
nieuleczalnych albo trudnych do wyleczenia przerywa leczenie w trak 535.

cle pierwszych 10 posiedzeń.

Tak więc wyraźne zniekształcenia doboru pacjentów dewaluują dane Waipegoo 
rezultatach terapii.
b.
Zniekształcenie uegnikóu spouodouane przez obserumorc.
Psycholodzy dawno juŜ zdają sobie sprawę z tego, Ŝe ludzie są 
nieodpowiedzialnymi obserwatorami, zwłaszcza wted*, gdy są zaangaŜowani 
emocjonalnie w rozwiązywanie danego problemu.
W badaniach kontrolnych staramy się uchronić obserwatorów przed ich własnymi 
uprzedzeniami w ten sposób, Ŝe nue zaznajamiamy ich z hipotezami czy z 
charakterystyką badanych grup, które ocemają, oraz Ŝe uŜywamy, prób ślepych lub 
podwójniie ślepych.
Problem ten jest szczególnie waŜny w odniesieniu do psychoterapii waŜ zarówno 
terapeuta, jak i pacjent inwestują ta czas, zainteresowanie, kompetencję i 
repurtację.
Z tego teŜ porwodu badacze zajmujący się tą dziedziną są skrajnie sceptyczni 
wońee twierdzeń opartych na nie kontrolowanej obserwacji, wykonywanej przez 
osoby które same przeprowadzają leczenie.
Jako minimum obiektywności oczekuje się tu przynajmniej jakiegoś rodzaju 
zewnętrznego dowodu.
Przez to minimum rozumie się moŜność porównywania przez niezaleŜnego obserwatora
grup leczonych róŜnymi metodami, przy czym obserwator nie wie, która grupa była 
leczona daną metodą.
Następny problem dotyczy, swobody"pacjenta w ocenie efektów: , swoboda"ta moŜe 
być ograniczona przez wpływ osaby, kloca leczy pacjenta, jeŜeli relacje o stanie

Strona 237

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

zdrowia są podawane bezpośrednio tej osobie.
Przegląd 26 badań o orientacji behawioralnej, omawianych przez Bandurę, wykazuje
zadziwiający brak zainteresowania badaczy tymi problemami.
Spośród 26 prac tylko 12 wspomina o ocenie wyników przez inną osobę, a nie przez
prowadzącego leczenie.

536.
*erapeutę.

Kontrola jednak nie była oparta na próbie ślepej.
I chociaŜ nie moŜna twierdzić, Ŝe omawianie rezultaty są wynikiem nastawienia 
terapeuty czy obserwatora, nie moŜna jednak roli tych nastawień całkowicie 
wykluczyć.
c.
Oddziałgianie meustcloageh czgrmikótc.
Podczas gdy kontrola wpływu doboru grupy i typu oceniającego mia zasadnicze 
znaczenie dla całości badań, łącznie z badaniami terenowymi i klinicznymi, przy 
stosowaruulaboratoryjnych metod psychologii eksperymenutalnejnieabędna jest 
parazo ścisła kontrola warunków eksperymentu.
PoniewaŜ psychoterapia nie jest ekspeĘyDlenlećiIkółINOloWa!
ĘTD.
Tle z 3 WsZe IIOTA oczekiwać tego tyyu kontroli, naleŜy natomiast domagać sie 
dokładnego opisu tego, co dzieje się podczas terapii.
Wprawdzie jesteśmy utrzymywani w przekonaniu, Ŝe takie metody, jak 
odwarunkowywaniie, wygaszanie reakcji nieprzystosowanych, metody nagradzania 
itp.są stosowane w sposób analogiczny jak w laboratorium, to jednak analiza 
tego, co w rzeczywistości dzieje się w trakcie terapii behawioralnej, w okazuje,
Ŝe stosów anie technik uczenda się jest p-ołączone w duŜej mierze z działaniem 
rozmaitych tradycyjnych form terapii, a takŜe techniki wywiadu, co uniemoŜliwia 
dokładną ocenę istotnego wkładu technik uczenia się.
Autorzy cytują tu przykład z pracy Wolpego (l 969) , w której pisze on, Ŝe 
większa część rozmów terapeutycznych była poświęcona dyskasjom z pacjentem na 
temat kontaktów mterpers-analnych, jak stać się samodzielnym itp.
Podobne przykłady podają autorzy z prac Rachmana i innych.
Okazuje się, Ŝe szereg czynności wykonywanych na posiedzeniach terapeutycznych 
jest długi i obejmuje dyskusje, wyjaśnianie zasad stosowanych technik, 
wyjaśnianie objawów nieprzystosowania, 537.

łęku, hipnozę, relaksację, niedyrekiywną katartyeznąąyskusję, 

zrozumienie osobowości pacjenta itp.
Opisy przypadków są krótkie, niepełne i trudno powiedzieć czy działo się jeszcze
coś więcej oprócz wymienionych YZBCZVZ przeglądu tych badań wynika, co 
podkreślają tęrytycy, Ŝe terapia behawioralna nie moŜe rościć sobie prawa do 
pierwszeństwa wśród innych form psychoterapii pod względem wartości naukowej.
Przedstawiliśmy skrótowo zarzuĘ wysuwane przez Bregera i McGaugha, Ŝeby na 
przykładzie tej krytyki wykazać trudną sytuację psychoterapii jako nauki.
Wszystkie twierdzenia uwaŜane dotychczas za pewne staną się problematyczne, gdy 
tylko zastosuje się wobec nich surowe kryteria metodologiczne.
Krytyka terapii behawioralnej, podobnie jak krytyka przez Eysenckapsychoterapii 
przedbehawioralnej, wywołała obronną polemikę ze strony zwolenników tego 
kierungu (łachman, Eysenck, 19661, w której krytycy obronili swoje stanowiska 
(Breger, McGaugh, l 966) .
Niemniej jednak, niektóre badania tej szkoły zaczynają spełniać wymagane 
kryteria metodologiczne, .

Badania naukowe Na poparcie fazy o wyŜszości terapii 

behawioralnejprzedstawimy tu badanie Langa i Lazoyika (l 963) , któremu Breger i
McGaugh przyznają wartość naukowa.
Mimo Ŝe jest to badanie laboratoryjne, które naleŜałoby umieścić raczej w 
rozdziale o badaniach modelowych opisujemy je tutaj, poniewaŜ zbliŜa się ono 
barązodo sytuacji klinicznej.
To sarno odnosi się do badania G.
I-.
Paula (1967) i di Uorety (19711.
PoniŜej omówimy trzy waŜne prace porównawcze, które wywodzą się wprost z 
praktyki klinicznej, i kto.

re moŜna uwaŜać za metodologicznie poprawny dowód skuteczności nie tylko

terapii behawioralnej, psycho'terapii ukierunkowanej analitycznie, lecz takŜe 
psychoterapii rogersowskiej, z którymi terapia behawioralnabyła porównywana w 
poszczególnych badaniach.

Strona 238

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

1.
Larg i Lazovik (1963) spróbowali wykazać skuteczność terapii desensybilizacyjnej
Wolpego, polegającej na stosowaniu hamowania wzajemnego w grupiosób z fobią 
przed gadami.
Za pomocą ankiety (uzupełnionej dodatkowym wywiadem z osobami mającymi wysokie 
wyniki w ankiecie) , wybrali oni spośród większej liczby studentów 24 osoby, 
które bały się panicznie wszelkich, nawet nie jadowitych węŜy, i to w takim 
stopniu, Ŝe omijały terraria w ogrodach zoologicznych i odczuwały lęk nawet na 
widok węŜa w filmie, telewizji, czy na fotografii.
Zdaniem autorów, liczba takich osób wyroi 2-3 na 100.
Wybrani studenci zostali w sposób losowy podzieleni na dwie grupy, grupa 
eksperymentalna składała się z 13, a grupa kontrolna z li osób.
Przyjęto kilka kryteriów strachu jako zmiennej zaleŜnej, najwaŜniejsze jednak 
polegało na określaniu poziomu strachu w realnej sytuacji: osoba badana miała 
przejść do sąsiedniego pomieszczenia, gdzie w odległości około 5 m od wejścia 
znajdował się w szklanym terrarium czarny niejadowity wąŜ długości półtora 
metra.
Pacjenta zapewniano, Ŝe wąŜ jest niejadowity, po czym polecano mu, aby wszedł do
pomieszczenia i naśladując eksperymentatora wziął węŜa w rękę albo podszedł do 
terramum, moŜliwie jak najbliŜej.
W takim wypadku mierzono odległość, na jaką pacjent przybliŜył się do terrarium.
Sposób ten umoŜliwił stosunkowo obiektywną ocenę na skali, gdzie punkt I oznacza
wzięcie węŜa w rękę, a punkt 19-odmowę wejścia do pomieszczenia.
Po wykonaniu tej próby osoba badana.

539.

miała na IO-punktowej skali określić swój sobie'ztywnystrach w trakcie 

obiektywnej próby.
Osoby badane z grupy eksperymentalnej zostały poddane systematycznej 
desensybilizacji, polegającej zazwyczaj na lrenungu wstępnym i właściwej de: 
easybilizacji.
Trening w stępny obejmował i poaiedzeń trwających po 45 minut i polegał na 
ćwiczeniu relaąsacji, z jednoczesnym sporządzaniem hierarchicznego sąis 1 
indywidualnych obaw: spis miał zawierać 20 sytuacpzwiązanych z węŜaumi, od 
najmniej niepokojących (np.napisać słowo wąŜ) , aŜ po najbardziej niepokojące 
(np.niespodziewanie nadepnąć na węŜa) .
Na zakończenie tych posiedzeń wprowaazano osoby badane w stan hipnozy i 
eksperymentator starał się nau-czyć je wyobraŜać sobie Ŝywe pewne sceny.
Z kolei li posiedzeń 45-mmutowyeh przeznaczano na przeproradzanie właściwej 
desensybilizacji, a osoba badana uczyła stę reagować spokojem, riie zaś strachem
na kolejno wywoływane lękotwórcze wyobraŜenia.
Następnie w obu grapach przeprowadzono ponownie próbę wejścia do pomieszczenia, 
w którym znajdował się wąŜ.
Osobz badane, które poddawano desensybilizacji, wykazywały w porównaniu z grupą 
kontrolną statystycznie istotne obmŜenie poziomd zachowań lękowych, ujawniające 
sie zarówno w.wynikach obiektywnej próby, jak i w subiektywnej ocenie własnego 
lęku.
Efekt był trwały, co stwierdzono w badaniu kontrolnzm przepraw adzoaympo upływie
pół roku.
Eksperyment dowodzi większej skuteczności tego sposobu w grupie eksperymentalnej
w porównaniu z grypą kontrolną, której nie poddawano Ŝadnym próbom.
Nie moŜe być jednak uwaŜany za dowćd, Ŝe ezynmikiem decydującym o skuteczności 
metody jest właśnie specyficzność, a więc zastosowanie systematycznej 
desensybilizacji.
W grupie eksperymentalnej 540.

istniała moŜność intensywnńejszego zajmowania się jedną osobą, 

eksperymentator mó-gł więc z powodzeniem oddziaływać przez osobisty kontakt z 
pacjentem sugestię itp.
Badacze spróbowali ostatnio nawiązać do ąodstawowego eksperymentu następne 
badame (Larg Lazoyik, Reynolds, l 965) , w którym utworzyli jeszcze.

grupę placebo, poddaną oddziaływaniu, które.
*c.
dług nich-było pseudoterapią i nie miało wpływu na specyficzny efekt 

terapeutyczny.
Tę kontrolną grupę, pseudoterapeutyczną"składającą się z 10 osób poddano 
wszystkim zabiegom stosowanym w grupie eksperymentalnej-z wyjątkiem tylko 
de-sensybilizacji.

Strona 239

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W czasie 5 posiedzeń ćwiczono więc relaksację, wąprowadzamew stan hipnozy i 
ułoŜono hierarchię obasW ciągu li nastpnych posiedzeń, 
pseudoterapeutycznych"kaŜda z osób naleŜących do tej grupy została poddana 
ćwiczeniom relaksacyjnym, po czym kazano jej wyobraŜać sobie róŜne sceny, które 
przedtem opisywała jako przyjemne-starano się jednak, aby sytuacja nie dotyczyła
w najmniejszym stopniu tematu fobii.
Rezultaty porównano z wynikami w grupie eksperymentalnej (terapeutycznej) , 
której liczba członków wzrosła tymczasem z 13 w stadium początkowym do 23 
(poniewaŜ technika jest standardowa, badacze dołączają następne osoby badane do 
osób uczeskniczacych w pierwszym badaniu) .
U osób poddawanych desensybilizacji stwierdzono wyraźne obniŜenie lęku w 
porównaniu z osobami gry py kontrolnej, zarówno tymi, z którymi nie 
przeąrowadzano terapii, jak i tymi, wobec których zastosowano pseudoterapię.
Osoby, których doświadczenie terapeutyczne zostało ograniczone do pseudoterapii 
(a wiec zgodnie z przyjętą teorią, do psychoterapeutycznego placebo) , nie 
wykazały większych pozytywinych zmian niŜ grupa w ogóle nie le-czara.
W eksperymencie usta.

541.

loro jeszcze więcej zmiennych, np.za pomocą Stan fordzkiej Skali 

Podatności na Hipnozę wykazano, Ŝe miedzy grupami nie ma znaczącej róŜnicy w 
podatności na sugestię.
Interpretując te rezultaty badacze twierdzą, Ŝe takie zabiegi jak hipnotyzacja 
czy ćwiczenia relaksacji mięśniowej i ich wielokrotne stosowanie w kontekście 
terapeutycznym same w sobie nie doprowadzają do zmiany w zachowaniu lękowym 
oraz, Ŝe ani kontakt wytworzony w trakcie 16 posiedzeń między eksperymentatorem 
a pacjentem, ani wypływające stąd moŜliwości przekazu nie są, 
yehioulum"terapeutycznej zmiany.
Specyficznym czynnikiem jest w tym wypadku jedynie systematyczna 
desensybilizacja, zgodna z koncepcją Wolpego.
Zdumiewa fakt, Ŝe są to stwierdzenia oparte na trafnym podejściu 
metodologicznym, które byłyby nie do przyjęcia dla większości psychoterapeutów, 
z wyjątkiem przedstawicieli terapii behawioralnej.
Zresztą sami autorzy, którym stamowczo nie moŜna odmówić zaró-wno bystrości 
umysłu i wytrwałości, jak i solidności, równieŜ zawahali się nieco przed 
konsekwencjami wyników swej pracy, skoro piszą: ..., nigdy nie moŜna całkowicie 
wąkluczyć błędu w meto-dzie i najlepszą droga do ujawmenia go jest niezaleŜna 
próba powtórzemiabadań".
I jeszcze: w przeciwieństwie do grupy pseudoterapeutycznej u osób 
desensybilizowanyeh występowało regularnie sprzęŜenie zwrotme, jeśli chodzi o 
zmianę w hierarchiach obaw, tak więc widoczne odczucie sukcesu mogło równieŜ 
stać się częścią terapeutycznej interakcji.
W tym kontekście dobry skutek mógł mieć zatem taki kontakt psychoterapeutyczny, 
w którym wpĘw terapeuty stał się czynnikiem wzmacniającym, a przecieŜ ta 
właściwość jest elementem specyficznego programu terapii behawioralne t.

542.
2.

Drugim z dobrze zaprojektowanych badań z dziedziny terapii behawioralnej jest 
badanie G.
G.
Paula (1969) z uniwersytetu w Illinois.
Porównywał on rezultaty metody systematycznej desensybilizacji z dwiema innymi 
metodami i wynikami grupy kontrolnej bez terapii w badaniu osób cierpiących na 
obawę przed występami p oblicz nynd.
Spośród 700 słuchaczy akademickich kursów retoryki Paul wybrał 96 pacjentów, 
którzy chcieli wyleczyć się z silnej tremy związanej z występowaniem przed 
publicznością i stworzył z nich 4 grupy.
Jedna grupa była leczona metodą systematycznej desensybilizacji według Wolpego, 
druga-za pomocą psychoterapii dynamicznej, która miała pomóc w uzyskaniu wglądu,
trzecia-psychoterapią placebo (osobom tym miano poświęcić w czasie posiedzeń 
specjalną uwagę i udzielić wsparcia werbalnego) .
W kaŜdej grupie było 15 osób, czwarta grupa złoŜona z 29 osób nie otrzymywała 
Ŝadnej terapii.
Oryginalnością eksperymentu jest to, Ŝe trzy metody terapeutyczne były stosowane
przez 5 wysoko kwalifikowanych psychoterapeutów (płacono im za kaŜde 
posiedzenie) , których cechą wspólną była orientacja dynamiczna (od freudowskiej
aŜ po sulliya-.

Strona 240

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nowską) .
KaŜdy pacjent miał 5 posiedzeń terapeutycznych.
KaŜdemu terapeucie przydzielono po 9 pacjentów, z 3 osobami miał przeprowadzić 
terapię dynamiczną, zgodną z własną orientacją teoretyczną, w celu uzyskania 
przez nie wgląda, wobec 3 osób miał zastosować, terapię placebo", a u 3 miał 
przeprowadzić systematyczną desensybilizację.
Terapeaci zostali przeszkoleni w zakresie stosowania standardowej metody 
systematycznej desensybilizacji, klórej dotychczas nie stosowali.
Sukces terapii (zmienna zaleŜna) został oceniony w ślepej próbie przez 
niezaleŜnych sędziów, którzy.

543.

oceniali kaŜdego pacjenta jako mówcę podczas publicznego wystcpu.

Dla orientacji przedstawiainy następującą skróconą tabelę (9) , sporządzoną na 
podstawie większego zbioru danych.

Ia bela 9.
Skuteczność róŜnych rodzajów terapii w leczę.
niu tremy.
rodzaj terapii.
'Desensybilizacja Mgłą ił Indywidualna uwaga psychoterapia placebo'Grupa

kontrolna bez terapii.

544.
i Liczba) osób.
Bez z*a*.
OJ.
*Nie-.
znaczna I Poprawa.
j romawa.
Znaczri z**.
Dane przedstawione w tabeli 9 wykazują zatem wyŜczość terapii 

desensybilizacyjnej nad terapią placebo i nad terapią wglądową.
Jakkolwiek terapia wglądowanie była zdecydowanie skuteczniejsza niŜ terapia 
pRcebo, oba rodzaje terapii były zdecydowanie skuteczniejsze i poprawa 
osiągnięta w tych grupach była wyŜsza niŜ spontaniczna poprawa, jaka wystąpiła w
grupie kontrolnej, jadanie to jest równieŜ w duŜym stopniu modelawe i dotyczy 
lęku podstawowego, liczba ąosiedzeń węydaje się-zwłaszcza z punktu widzenia 
zastosowania elenientów terapii dynamicznej-zbyt mała.
JeŜeli jednak za gonoreą wybranej formy terapii osiągnie się w tym czasie 
wyniki, przemawia to równieŜ na jej korzyść.
W dwa lata po zakończeniu terapii Paul (1967) zebrał ka (amnestyczne informacje 
od wszystkich leczonych osób oraz od 70%osób z grupy kontrolnej.
W wie.

kszości przypadków katamneza ujawniła, Ŝe poprawa utrzymała się lub 

nawet nastąpiła dalsza poprawa stamabadanych osób.
Nie stwierdzono róŜnic między grupą placebo a grupą poddaną terapii wglądowej 
(znaczne polepszenie stwierdzono u 50%osób.
W'obu grupach stwierdzono polepszenie w porównaniu ze stanem przed terapią, yrzy
tym było ono islamie wyŜsze niŜ w grupie kontrolnej (ZP%) i istotnie niŜsze niŜ 
w grupie poddanej systematycznej desensybilizacji (k 5%) , 3.
Di Loreto (1971) z Uniwersytetu w Michigan przeprowadził p-orównanie trzech form
terapii-systenatyczne j desensybilizacji, terapii racjonalnie-emotywnej (według 
Ellisa) i terapii rcgersowskiej.
Grupa 100 studentów cierpiących na róŜnego rodzaju leki w sytuacjach społecznych
i deklarujących zgodę na bezpłatne leczenie została losowo przydzielona po 20 
osób do kaŜdej z form terapii i po 20 osób do dwu grup kontrolnych-jednej z 
towarzyskim kontaktem (placebo-terapia) i drugiej-bez Ŝadnego kontaktu z 
terapeutą (por.s.
4843.
Teraąię prowadzili absolwenci psychologii, będący zwolennikami okreśienej motody
i mający w zakresie jej stosowania przynajmniej roczną praktykę.
Terapia tajała formę grupową i przebieęała w pięcioosobowych zespołach: kaŜdy 
zespół odbył 9 posiedzeń.
Efekt oceniany był zarówno przez osoby biorące udział w terapii, jak i, przez 
niezaleŜnych obserwatorów.
Dane z katamnezybyły zbierane po upływie trzech miesięcy cdzakończenia leczenia.
We wszystkich grupach poddanych terapii nastąpiła istotna poprawa w porównaniiu 
z obiema grupami kontrolnymi.

Strona 241

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Systematyczna de: -ensybilizacja prowadziła przy tym do większego, statystycznie
istotnego polepszenia stanu pacjentów niŜ dwie pozostałe turmy Terapii.
Jeśli idzie o wpływ terapii na interpersonalną.

45-Psychoterapia.
545.

aktywność badanych poza posiedzeniami terapeutycznymi, najskuteczniejsza

okazała się terapia racjonalnie emotywna, mnie j skuteczna-systematyczna 
desensybilizacja, a najmniej skuteczna-terapia rogersowakai placebo-terapia.
RóŜnice we wszystkich przypadkach były statystycznie istotne.
Opisane cechy charakteryzujące poprawę wykazały trwałość w badaniu 
katarmnestycznym, wykonanym po upływie trzech miesięcy od zakończenia terapii.
Grupa poddana placebo-terapii, którą zajmowano się jedynie podczas kilku 
towarzyskich spotkań przy obiedzie, wykazała powaŜną poprawę w kwestionariuszu 
lęku w porównaniu z grupą pozostająca bez kontaktu z terapeutą.
Potwierdza to wpływ czynników niespecyfi cznych.
Zastosowane metody terapii oddziaływały odmiennie na pacjenta-w introwertyrwnych
i ekstrawertywnych.
Stany lękowe ekstrawertyków bardziej słabły przy zastsowamu psychoterapii 
rogersowskiej i przy systematycznej desensybilizacji niŜ przy terapii 
racjonalnie-emotywnej, której efekt nie róŜnił sie u tych sób od efektu w 
grupie-placebo.
U pacjedtów introwertycznych skuteczniejsza była terapia racjonalnie-emotywna i 
systematyczna desensybilizacja niŜ psychoterapia rogersowska, której efekt 
równieŜ nie róŜnił się od grupy-pldcebo.
Systematyczna desensybilizacja powodowała dobre i statystycznie istotne zmiany u
obu typów pacjentów.
Pewien metodologicany problem w pracy Di Loreto, skądinąd bardzo dokładnej, 
wiąŜe się z tym terapeuci byli stosunkowo mało doświadczeni, co zwłaszcza w 
terapii rogersowskiej i racjonalnie-emotywnej mogło odgrywać duŜą rolę.
4.
W badaniu przeprowadzonym przez M.
G.
Geldera, T.
M.
Marksa, M.
M.
Wolta i M.
Clarka (1967) .

5-46.
z londyńskiego Instytutu w Maudsley przyjęto za punkt wyjśia rzeczywistą

sytuację terapeutyczną.
Pac jenot z ambulatorium psychiatrycznego, cierpiący na jedną lub więcej fobii, 
zostali podzieleni na 3 grupy: 16 pacjentów leczono za pomocą systematycznej 
desensybilizacji, następnych 16-psychoterapią grupową, 10 poddano pychoterapii 
indywidualnej.
Wykluczono pacjentów z depresją oraz pecjendó-w z abjawamiobsesji, u których 
fobia była sprawą wtórną.
Grupy były równowaŜne poi względem wieku, ilorazu inteligencji w skali słownej, 
początkowej intensywności fobii i obecności innych symptomów.
Pewne róŜnice zaznaczały się tylko w tym, Ŝe pacjenci, których poddano terapii 
grupowej, chorowali stsunkowo dłuŜej niŜ pacjenci w pozotałyeh grupach, a w 
grupie terapii indywidualnej było mniej męŜczyzn niŜ'w innych gruaach.
We wszystkich trzech grupach byli pacjenci z agorafobią i z innymi fobiami.
Terapię indywidualną stosowano raz na tydzień przez I godainę.
W rozmowach szczegółowo analizowano myśli pacjenta, fantazje, uczucia i 
zachowanie, uwzględniając aktualne i dawne doświadczenia.
Kładziono nacisk na to, Ŝeby pacjenci uświadomili sobie stłumione imp-ulsy, Ŝeby
zrozumieli i starali się zmienić swoje postępowanie z rodzicami, małŜonkiem, 
dziećmi czy innymi osobami z otoczenia.
Specjalną uwagę zwrócono na zjawiska przeniesienia w związku terapeutycznym.
Okres trwania terapii ograniczono do jednego roku.
Terapię grupową stosowano przez 1, 5 godziny tygodniowo, 16 pacjentów z fobią 
rozdzielono do 4 grup terapeutycznych: w kaŜdej gruqpie było b pacjentów 
nerwicowych, 4 z fobiami i 4 z irmegc typu nerwicą.
Terapia grupowa przebiegała, zgodnie z orientacją amaliyczną przy uŜyciu metod 
opisanych przez Foulkesa.

Strona 242

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ą 7 j e.
547.

 (l 964) .

Terapeuta odgrywał dość abtyw, ną rolę i dokoinywałinterpretacji zachowań 
indywidualnych, procesory zachodzących w grupie oraz abjawów przeniesienia.
Terapię grupową stosowano przez 18 miesięcy.
Terapię grupową i indywidualną przeprowadzało 6 psygjjjgfj ćrąrIndywidualną 
systematyczną desensybilizac je stosowano raz na tydzień w ciągu I godziny.
W czasie posiedzenia przeprowadzano racjonalne rozmowy, typowe dla techniki 
Wolpego.
Środkami farmakologicznymi leczono niektórych pacjentów we wszystkich grupach na
początku tarapii, ale bardzo szybko przerwano yodawanie leków.
Symptomy oceniano za pomocą i-punktowych skal do obliczania odpowiedzi na zwykłe
pytania nieprogramowanej rozmowy klinicznej, dotyczącej fobii, niepokoju, 
depresji, obsesji i depersonalizacji.
W ocenie przystosowania s-połecznego za punkt wyjścia przyjęto przebieg 
postępowania opisany ąrzezMilesa, B-arrabee i Pinesingera (l 95 l) .
Symptomy były badane co 6 tygodni, a przystosowanie społeczne co 6 miesięcy.
Oceny za pomaca skal dokonywali niezaleŜnie od siebie zarwno terapeuta, jak i 
pacjent, a ponadto jeszcze jeden psychiatra, który w samym leczeniu nie brał 
udziału.
Zgodność dokonanych ocen była sprawdzana przez obliczenie współczynnika 
korelacji Pearsona między kaŜdą para sędziów w tym okresie ala kaŜdego symptomu 
i dla elementów przystosow anta społecznego.
Wysoką zgodność uzyskano przy ocen*e fobii tterapeuta-niezaleŜny opiniodawca-0, 
82, terapeuta pacjent-0, 74, pacjent-miezaleŜny opiniodawca 0, 811, zadowalającą
przy ocenie lęku i mniej zadowala tacą w przypadku depresji i obsesji, które 
były ctosunkawo mniej waŜne w klinicznym obrazie wybranycń pacjentów.
Wysoką rzetelność wykazały oceny przy.

stsowania do pracy, przysttsowania w czasie wolnym i przystsowania 

seksualnego, mniej zadowalającą oceny innych dziedzin przystosowania 
społecznego.
Badanie katamnestyczne pracownik społeczny przeprowadził po 7 miesiącach.
Wyniki były opracowane statysęoznie metoią analizy rozkładu.
Oceniano oddzielnie kaŜdy symptom, równieŜ oddzielnie ocemanto samoocenę i ocenę
psychiatry.
PoniewaŜ dane nie były całkowicie niezaleŜne, zastosowano test Baza, który 
umoŜliwia skorygowanie istnie j ącyeh interkorelac j i.
Wszystkie oceny były zgodne co do tego, Ŝe przy leczeniu metodą systematycznej 
desensybilizacji nr wielu pacjendaw nastąpiła poprawa w sferze objawów, widoczna
zarówno pod koniec leczenda, jak i przy obserwacji katamnestycznej.
Symptomy, a zw (aszcza fobie, dzięki desensybilizacji ustępowały szybciej.
Po 6 miesiącach pacjenci w grupie leczonej systematyczna desensybilizacją 
wykazali znacznie większą poprawę niŜ pacjenci w pozostałych grupach, później 
jeanakróŜnica zmniejszyła się: stan pacjentów w pozostałych grupach teŜ ulegał 
poprawie, ale wolniej.
Tylko u 2 pacjentów symptomy znikły zupełnie: w obu wppadkachbyli to pacjenci z 
grupy poddanej desansybilizacji.
Przy katamnezie stopień poprawy był zawsze wyŜszy u pacjentów 
desensybilizowanych, róŜnice jednak me były statystycznie istotne.
Oceny przystsowama społecznego były mniej czułe i mniej zgodne niŜ oceny 
symptomów.
Niemniej j edna*moŜna z całą pewnością bwierdzić, Ŝe równieŜ w zakresie 
przystosowania do pracy i w zakresie spędzania czasu wolnego grupa 
desensybilizowana wyikazała znacznie szybciej większą poprawę.
Za pomaca desensybilizacji i terapii grupowej osiągalna jednakowe zmiany W 
sferze kontaktów interpersonalnych pacjenta, jed-.

549.

nasze w przypadkach zastosowania terapii desensybilizacyjnejpozytywna 

zmiana następowała dopiero po złagodzeniu objawów, natomiast w wypadku 
stosowania terapii grupowej stosunek do ludzi poprawił się nawet bez zmiany w 
symptomach.
Nie stwierdzono, Ŝadnego zastępowania jednego symptomu przez inny.
Autorzy konstatują, Ŝe zarówmo systematyczna desensybilizacja, jak i inne formy 

Strona 243

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

psychoterapii indywidualnej i grupowej mogą przyczynić się do leczenia fobii i 
to w sposób zupełnie odmienny.
śadna z badanych metod nie jest zbawienna dla wszyslkkh pacjentów, a dla 
niaktórych pacjentów moŜe być nawet po, trzebne zastsowanie jednocześnie róŜnych
form psychoterapii.
5.
Zespół badaczy pod kierownictwem R.
Sloanai P.
Staplesa (1975) z Uniwersytetu Południowej Kalifornii przeprowadził obszerne 
badanie porównawcze dotyczące terapii behawioralnej i krókkotrwałej 
psychoterapii o nastawieniu psychoanalitycznym.
Badania odbywały się w zwykłych warunkach ambulatoryjnych i były prowadzone 
przez reprezentantów obu szkół trzech analitykaw oraz trzech terapeurtów 
behawioralanych.
Leczenie przebiegało indywidualnie raz na ty-dzień przez 4 miesiące i obejmowało
przeciętnie 14 posiedzeń.
Pacjentom w grupie kontrolnej po wstępnym badaniu obiecano terapię za 4 
miesiące, przy czym asystenutl-a zespołu badawczego utrzymywała z nimi w tym 
okresie przyjacielski kontakt podtrzymujący.
Do kaŜ-dej grupy przydzielono 30 pacjentów z nerwicą albo zaburzeniem 
osobowości.
Grupy zostały zrawnowaŜoneąod względem płci i głębokości neurotycznej 
symywmatologii (por.s.
485) .
Obie badane formy terapii nie ograniczałgy się do uŜycia jednej techniki, 
określały je raczej podstawowe cechy terapeutycznego p-odejścia obu.

szkół (zwrócenie uwagi na zmianę zachowania-na wgląd i związek 

terapeutyczny) .
Badano wpływ na kluczowe objawy i na ogólne przystosowanie w waŜnych dziedzinach
Ŝycia (skala SSIAM, por.
492) .
W ciągu 4 miesięy wszystkie trzy grupy wykazywały wyraźną poprawę w zakresie 
kluczowych objawów.
Obie leczone grupy miały większy procemt poprawy (BO%) niŜ grupa me leczona (5 
O%) .
Nie było róŜnicy między grupą leczoną terapią behawioralną a grupą leczoną 
terapią analityczną.
W skali przystosowania społecznego i przystsrwama do pracy wyraźną poprawę 
wykazywała grupa leczona psychoterapią beławioralną, w skali przystosowania 
społecznego poprawa nastąpiła nawet w grupie kontrolnej.
W toku analizy wyników nie stwierdzono wpływu płci pacjenta, głębokości 
neurotycznej symptomatologiiani doświadczenia terapeuty na skuteczność terapii.
NaleŜy jednak zaznaczyć, Ŝe nawet tli, najmniej doświadczeni"terapeuci mieli juŜ
wieloletnie kliniczne doświadczenie.
Katamneza wykonana po upływie rokdujawniła u większości pacjentów atrzymywanie 
się poDTBWyó.
Grupa leczona terapią behawioralną wykazywała stale statystycznie isatną poprawę
w zakresie zasadniczych objawów oraz w zakresie przystosowania do pracy i 
przystsowania społecznego.
Grupa leczona psychoterapią anahtyczną przejawiała przy katammezierównieŜ 
poprawę we wszystkich trzech kryteriach, z czego wynika, Ŝe poprawa w adaptacji 
w okresie po leczeniu postępowała nadal.
W ciągu dwóch lat poprawa przewaŜnie się utrzymywała: nie udało się jednak 
zdobyć danych od wszystkich pacjentów, Ŝeby noŜna byio dokonać dokładnego 
porównania.
Bardzo precyzyjnie przeprowadzone studiunm stanowi dowód, Ŝe psychotarapia jest 
skuteczna i Ŝe zmiany.

551.

nie są jedynie następstwem działania niespecyficznychczynników.

Wynika z tego, Ŝe terapia, behawioralnai krótkotrwała psychoterapia analityczna 
są mniej więcej jednakowo skuteczne przy leczeniu średnio cięŜkich nerwic i 
zaburzeń osobowości, które są typowe w praktyce ambulatoryjnej.
Autorzy uwaŜają uzyskane rezultaty za poparcie dla swojej tezy, zgodnie z którą 
terapia behawioralra jest, skuteczna nie tylko w wypadkach fobii i wybranych 
prostych zaburzeni mono symptomatycznych, ale i w wypadkach reprezentatywnych 
dla populacji pacjentów leczonych w ambulatoriach psychiatrycznych, powoduje 

Strona 244

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

bowiem obmŜenieneurotycznej symptomatclogii i poprawę aktywniegoprzystosowania 
do warunkćw Ŝyciowych.
ó.
--K.
Grawe (1976) i U.
Plag (1976) porównywali w klinice psychiatrycznej w Hamburgu działanie 
psychoterapii behawioralnej i rogersowskiej w wypadkach fobii.
Terapia trwała pół roku przy jednym posiedzeniu tygodniowo, grupę kontrolną 
tworzyli pacjenci z półrocznym terminem oczekiwania, klórzy na razie pozostawali
pod opieką swoich lekarzy zapisujących im leki.
W eksperymencie uczestniczyło 14 niezbyt doświadczonych terapeutów 
(zaawansowanych studentów i studentek wydziału psychologii) , 7-o ukierunkowaniu
behawioralnym i 7-o ukierunkowaniu rogersowskmn.
KaŜdy z nich przeprowadzał terapię zgodną jeayniez własną oriemtacją.
Terapia behawioralna miała charakter behawioralnej terapii szerokospektralnej 
(Cazarus, 1971, l 976) , rogersowska terapia była przeprowadzana według zasad 
szkoły hamburskiej (Tauschl 973) .
Pacjemtów przydzielano do poszczególnych grup losując rzutem kostką.
W kaŜdej grupie miało być 18 pacjentów, w grupie kontrolnej wskutek błędu 
technicznego znalazło się tylko 17.
W eksperymencie uczę.

552.
Z stniczyło zatem 53 pacjentów.

Zastosowano serię testórprzed, terapią: bezpośrednio ąo diet (tzn.po upływie 
roku) i badanie katamnestyczne po następnych, śmiesiącach.
Pacjenci grupy kontrolnej po skończeniu półrocznego terminu oczekiwmia zostali 
przyjęci na leczenie i nie mogli tuŜ przy katamnezie słuŜyć za gruąękontrolną.
Terapia behawioralna i rogersowska w porównaniu z grupą kontrolną wykazały duŜe 
zmniejszenie objawów fobii, zarówno w opinii samych pacjentów, jak i w ocenie 
psychiatrów i krewnych.
Poprawa była w obu grupach jednakowa.
Jeśli chodzi o zmiany osobowości, wbrew oczekiwaniom stwierdzono statystycznie 
istatne zmiany jedynie u pacjentów poddanych terapii behawioralnej.
Pozytywne zmiany osiągnięte w wyniku terapii utrzymywały się po upływie 4 
miesięcy w zasadzie w obuł grupach.
Większe rozproszenie w grupie poddanej psychoterapii rogersowskiej wskazuje na 
to, Ŝe u niektórych pacjentaw z tej grupy poprawa postępowała nadal, natomiast u
innych następowało pa*o*szenie.
Autorzy obliczyli szereg korelacji mnędzy liczbowymi wynikami w róŜnych testach 
i, podobnie jak Sloane i współpracownicy (l 975) , podkreślają, Ŝe obie terapie,
nawet przy uzyskaniu zgodnych wyników nie działają jednakowo, lecz na po-dstawie
odmienmyeh mteehanizmaw.
Terapia behawioralna jest bardziej skutezanau pacjentów z wyraźnymi fobiami i z 
ich silnym negatywnym przeŜywanien emocjonalnym.
Pacjenci z nerwicą lękową, którzy nie są tak bardzo skoncentrowani na symptomach
fobii, mogą mieć większą korzyść z terapii rogersowskie j.
JeŜeli podsumujemy sześć opisanych prac stanowiących najlepiej zrealizowane 
modele badania skuteczna.

553.

ści psychoterapii w odniesieniu do objawów nerwicowych i jednocześnie 

wzory planowania dalszych badań moŜemy stwiordzić, Ŝe: a) wykazują 
terap-eutyczne działanie psychoterapii behawioralnejb) wpkazują jednocześnie 
działanie równieŜ innych form pycboteraii, takich jak psychoterapia analityczna,
dynamiczna, rogersowska i racjonalnie-emotywną c) ujawniają zróŜnicowane 
działanie róŜnych form psychoterapii, z uwzględnieniem typu pacjentów i ich 
problemów oraz odmienne mechanizmy, dzięki którym osiąga się rezultaty: d) 
wykazują wpływ mspecyficznycb czynników w psychoterapii, zauwaŜmy w grupach 
placebo, który jednak jst istotnie statystycznie niŜszy niŜ działanie 
specyficznych metod terapeutycznych.

5.
Samoistna remisja oraz oddziaływanie czynników pozaterapeutycznych

Specyficznym procesom psychoterapeutycznym w grupie terapeutycznej przeciwstawia
się niekiedy samoistną poprawę stanu w gruqpie kontrolnej.

Strona 245

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Nasuwa się pytanie, czy w takim wypadku uzdrowienie jest prostą funkcją czasu, 
rezultatem homeostazy organizmu, czy teŜ tylko wynikiem oddziaływania czynników 
występujących w sytuacji pozaterapeutycznej?
W takim wypadku remisja nie byłaby procesem samoistnym, a równieŜ funkcją 
działania moŜliwych do zidentyfikowania, podstawowych czymników.
Niektórzy badacze próbowali ustalić, które czynniki czy procesy 
pozaterapeutycznemogą ułatwić leczenie nerwicy.
Terapeuci o orientacj*i behawioralnej uwaŜają takie wyleczenie za rezultat 
nowych doświadczeń, które są uŜyteczne przy.

554.
uczeniu nowego zachowania.

Niektóre z nich badał Steyenson (l 96 l) , inne Rachman (1963) i inni.
Oto orientacyjny przegląd niektórych takich czynników.
1.
Dodawanie odwagi i okazywanie ZTOZUTD I 811118.
Człowiek, który nie daje sobie rady w pracy i w niązku z tym pojawiają się u 
niego dolegliwści Ierwieowe" osiąga sukcesy i pokonuje swoje niewłaściwe 
nerwicowe nastawienie do Ŝycia, jeŜeli jego otoczenie pomaga mu i zachęca do 
tego.
2.
Doświadczenia korektywne.
W nowym spontanicznie powstałym kontakcie człowiek przeŜywa doświadczenie, które
umoŜliwia mu zmianę i poprawę niewłaściwego spsobu bycia.
Stevensonpodaje jako przykład studenta, który w wyniku przebywania ze swoją 
dominującą matką bał się dziewcząt.
Dzięki przypadkowo zawartej znajomości z dziewczyną o bardzo przyjacielskim 
usposobieniu, uległą, a jednocześnie przejawiającą umiarkowaną inicjatywę w 
sferze seksualnej, całkowicie zmieniło się jego nastawienie, umoŜliwiając mu 
ciąganie zadowolenia w związkach uczuciowych i przystosowanie seksualne.
3.
Wpływ nowych wzorców zachawaniauzmawanych w otoczeniu.
Steyerson podaje przykład 3 O-le!niej kobiety, która wskutek nieprzychylnych 
warunków roBzinnych nie umiała radzić sobie w towarzystwie męŜczyzn.
Zapisała się do pewnego klubu towarzyskiego, co umoŜliwiło jej oberwowame i 
naśladowanie sposobu bycia osób będących w jej wieku.
Wkrótce dokonała się w niej wyraźna zmiana, stała się bardziej 
kobieca-przystosowała się.
4.
Wpływ nowych sytuacji w Ŝyciu pacjenta, wymagających odmiennych reakc li.

555-.

Śmierć osób, które pełniły wobec pacjenta opiekuńczą rolę, albo innego 

rodzaju rozstanie moŜe przyczynić się do wyleczenia z nerwicy dzięki temu, Ŝe 
pacjent zmutszony jest samodzielnie rozstrzygać róŜne sytuacje.
Przyspiesza to oaiąganie jego własnej dojrzałości.
5.
Modyfikacj e w zakresie motywac j i spowodowane strachem albo poczuciem zawodu.
Steyenson podaje przykład pacjentki, która przez 6 lat nałogowo piła alkohol.
Musiała się poddać operacji worecaka Ŝółciowego.
Jej mąŜ poprosił chirurga operującego pacjentkę, Ŝeby powiedział jej, iŜ przy 
operacji stwierdzone zostały objawy marskości wątroby.
Strach wywołany tym oświadczeniem spowodował, Ŝe pacjentka zachowała całkowitą 
abstynencję (powstaje td zresztą problem moŜliwości urazu jatrogennego) .
6.
Werbalizacja i asymilacja minionych doświadczeń.
Stevenson opisuje przypadek kobiety, która cierpiała na lęki nocne.
Gdy była juŜ męŜatką, mąŜ zaczął ją kiedyś przyjaźnie wypytywać, czy przypadkiem
nie przeŜyła czegoś, co mogłoby mieć z tym jakiś związek.
Pacjentka przypomniała sobie, Ŝe kiedyś w dzieciństwie będąc z matką w duŜym 
domu handlowym zgubiła się.
śyczliwe zainteresowanie męŜa przyczyniło się do przywołania z pamięci tego 
wspomnienia i lęki nocne znikły.
7.
Hamowanie w za j emne.
J.
Wolpe spróbował włączyć zjawisko samoistnej remisji do swejogólnej teorii 
psychoterapii opartej na hamowaniu wzajemnym.

Strona 246

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

JeŜeli reakcja nerwicowa moŜe być zahamowana w procesie tarapeutyczńym przez 
połączenie z reakcjami antagonistycznymi, naleŜy się spodziewać, Ŝe w normalnym 
Ŝyciu mogą takŜe zaistnieć stany emocjonalne powodujące zahamowanie reakcji.

556.
nerwicowych.

Wiele takich sposobów uŜywają rodzice kiedy starają sie oduczyć dziecko strachu.
Przykładem moŜe być dziecko, które boi się być samo w domu i któremu rodzice na 
czas swej nieobecności pozostawiają ulubionie słodycze.
Steyenson mówi o desensybilizacji, kiedy nieprzyjemne przeŜycie łączy się z 
przeŜyciami ąrzyjemnymi, jak w przypadku dokonania czegoś pomimo odczuwanego 
lęku.
Podaje przykład młodego medyka, który bał się wyjechać z pogotowiem na iniejsce 
wypadku.
A kiedy wreszcie okoliczności zrmusiłygo do tego i wszystko dobrze się 
skańczyło, jego strach się zmniejszył.
Sukces pomógł mu zdobyć wiarę w siebie.
W sytuacjach, których człowiek sie boi, powszechnie stosuje się stopniowe 
oswajarde z nimi.
8.
W'ygasz anie.
Eysenck podaje, Ŝe krzywa samoistnej remisji jest podobna do typowej krzywej 
wygaszania, którą obserwuje się w eksperymenitach z uczeniem się.
Reakcja wyuczona słabnie, jeŜeli jest wielokrotnie wywołana*przez bodziec 
warunkowy, a nie jest przy tym połączona ze wzmacnianiem.
Eysenck twierdzi, Ŝe wszystkie objawy nerwicowe ulegają węygaszaniu i Ŝe właśnie
ten proces wygaszania ujawnia się w zaehawaniuw formie samoistnych remisji.
Zwraca jednak uwagę, Ŝe jeśli pacjentawi zabroni się styczności z bodzcem 
warunkowym,  (a więc usunie się jedynie określony bodziec z otoczenia pacjenta, 
-pnrzyp, tłum, ) , reakcje nerwicawe nie mogą wygasnąć.
9.
Uczenie się ufa jone.
Raehman uzupełnia model Eysencka i Wobpegowpływem procesu uczenia się utajonego,
który moŜe przyczynić się do poprawy zaburzeń polegających na braku właŜciwej 
reakcji (np.enuresis, dysleksja itp) .
Przy uczeniu się utajonym, przez dłuŜszy czas w trakcie ćwiczeń nie obserwuje 
się Ŝadnych zmian, potem.

557.

jednak nagle jakaś właściwa odmiana postępowania wywołuje gwałtowny 

wzrost poziomu wykonania.
Te wyniki ekserymentalnych badań laboratory pych Raehmanwykorzystuje do 
interpretacji eksperymentów klinicznych, w których nagła poprawa po dłuŜszym 
bezskutecznym ćwiczeniu występuje na ogół wtedy, kiedy zostanie wprowadzony nowy
motyw.
10.
Oczekiwamie poprawy.
Goldstein (1960) z kolei zwraca uwagę na szczególny problem, który powstaje w 
grupach kontrolnych podczas badań psychoterapeutycznych.
Podkreśla, iŜ w eksperymentach, którym poddaje się grupy kontrolne i 
eksperymentalne, moŜna stwierdzić, Ŝe równieŜ grupy kontrolne, chociaŜ nie biorą
udziału w formalnej psychoterapii, otoczone są opieką zawodową: np.przed 
przydzieleniem pacjentów do grupy przeprowadza się z nimi rozmowę, testy 
psychologiczne, rozmowę z krewnymi itp.
Goldstein dowodzi w swoich pracach, Ŝe działanie psychoterapii, zwłaszcza gdy 
chodzi o poprawę w symptomach, moŜe być funkcją potencjalnego i aaktywnionegow 
ten sposób oczekiwania pacjenta na spodziewaną poprawę.
Zawodowa troskliwość, jaką otacza się pacjenta w postaci wstępnej rozmowy, testu
psychologicznego itd., chociaŜ w zasadzie nie ma charakteru terapii, moŜe 
zaktywizować to oczekiwanie i przyczynić się do wywołania u pacjenta wraŜenia, 
Ŝe coś się robi dla rozwiązania jego problemów.
Autor przypuszcza zatem, Ŝe poprawa, którą daje się stwierdzić u osób z grup 
kontrolnych, moŜe być w tych okolicznościach uwaŜa, na za efekt analogiczny do 
efektu placebo, poniewaŜ jest funkcją niespecyficznych konsultatywnych zabiegów 
stosowanych za pośrednictwem osób określanych jako terapeuci, przy czym pacjent 
moŜe spostrzegać te zabiegi jako aktywność'terapeutyczną.
W takich wypad*kach autor proponuje, aby nie.

558.

Strona 247

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nazywać tego zjawiska remląią semoistną, lecz remisją spowodowaną 

terapią niespecyficzną.
Goldstein przeprowadził eksperyment z 15 pacjentami z grupy kontrolnej, klórzy 
nie brali udziału w terapii.
Obserwował ich oczekiwania dotyczące poprawy w psychoterapii, następnie 
stwierdzał.
Jak oceniają poprawę w trakcie okresu oczekiwania.
Porównywał poprawę oczekiwaną z poprawą rzeczywistą w akresie 7.
5 tygolnia, i to zawsze w olstępach 2, 5 tygodnia.
Osoby te me otrzymyiwały Ŝadnej formalnej psychoterapii, ale były otoczone 
opieką zawodową, polegającą na uwzględnianiu podanych wyŜej czyaników.
Wszystkie stwierdzone korelacje były na wysokim poziomie istotności.
MoŜna zatem zreasumować, Ŝe cha-ciąŜ nie zastosowano tu formalnej psychoterapii,
istnieje istotna zaleŜność między stapniem poprawy oczekiwanej przez pacjenta a 
stopniem remisji związanej z działaniem terapii niespec/icznej.
Realność ugzdrouieaid u sytuacji pozaterupeutgcznej, zwłaszcza gdy chodzi o 
identyczność wyniku z efektem stsowama zabiegu psychoterapeutycznego, nebędzie 
do przyjęcia dla wszystkich kierunków psychotempeutycznych.
Z punktu widzenia psychoanalitycznego będzie to paprawa w sferze objawów bez 
podania przyczyny, co stwarza warunki do powtórnego zachorowania bądź zamiany 
jednych symptemów przez inne.
Jeśli chodzi o spwitaniczne zmiany w przystosowaniu społecznym, które według 
teomi rogersowskiejsą stwierdzone przez ustalenie współczynnika korelacji między
samooceną a ideałem własnego.
Ja", Dymond (1960) twierdzi, Ŝe zmiany te nie są identyczne z tymi, które 
następują po terapii.
Zbadała ona grupę 6 osób, które wydawały się być spontanicznie uzdrowione, 
tzn.po okresie oczekiwania na terapię zdecydowały, Ŝe terapia nie jest im juŜ 
potrzebna, Stwier.

559.

dzono u nich ąoprawę w przystosowaniu społecznym mierzoną wskaźnikiem 

samooceny, zgodną ze wskaźnikiem poprawy u tych pacjentów, którzy byli poddani 
terapii.
Grupę tę porównano metodą grup równowaŜnych z osobamii, które przeszły terapię i
przy mierzeniu za pomocą metody Q-Sort stwierdzono, Ŝe u tych osób, które 
odrzuciły terapię po okresie czekania, smoocemamiała silniejsze elementy obronne
i kompulsywne.
W przypadku tych osób nie nastąpiła głęboka reorganizacja osobowości.
Według Dymond, osiągnięta ąrzez nie paprawę cechuje podwy Ŝszenie kontroli o 
charakterze neurotycznym, a wyparcie potrzeby pomocy.
Wyniki przedstawionej analizy wskazują, Ŝe to, co było uwaŜane za samoistną 
remisję, , moŜe być wywołane przez wiele dających się ustalić czynmików.
Pacjenci mają wiało okazji drtego, Ŝeby zdobyć poza terapią doświadczenia, które
mogą stymulować lub ułatwiać wystąpienie nowych reakcji niezbędnych do 
uzdrowienia.
Dcświadczema te mogą zdobywać dzięki innym osobom albo i bez ich udziału.
Z punktu widzenia terapii behawioralnej potwierdza to znaczenie 
pozaierapeutyczrych sytuacji Ŝyciowych dla zdobycia doświadczeń, cenunych przy 
oduczaniu się nieprzystosowanego zachowania i uczeniu się nowego, właściwego 
sposobu zachowania.
Z panktu widzenia koncepcji dynamicznych pozostaje otwarty problem, czy 
wyzdrowienie lub poprawa tego rodzaju jest równie wartościowa i trwała, jak 
poprawa uzyskana pod wpływem fachowe prowadzonej psychoterapii.
Na zakończenie wróćmy jeszcze do procentu, spon-tanicznych"remisji, przy czym 
obejmiemy tym pojęciem wszystkie przypadki poprawy stanu zdrowia, uzyskanej bez 
fachowej terapii stosowanej przez profesjonalistów.
Eysenck (1952) spopularyzował wskaŜruk 7 Pń uzyskany w badaniu Denkera i 
Candisa, i właśnie ten.

569.
wskaźnik, bez względu na uzasadniwą syiykę.

Jest do dziś nierzadko uwaŜany za pewną normę, którą na leŜy w sposób istotny 
przekroczyć, aby badana meto da mogła być uznana za terapeutycznie'skuteczna.
JednakŜe podany wskaźnik nie moŜe być uwaŜany za taką normę.
Jak przekanywająco wykazał Bergin (l 97 l) , wynik będący rzeczywistą podstawą 
porównania jest znacznie niiŜszy.
W 14 nowszych pracach procent poprawy stanu zdrowia pacjentów z rozpoznaniem 

Strona 248

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

nerwicy bez fachowej terapii przy kilkuletniej obserwacji wahał się między O a 
46%.
Średnia wartość tego rezultatu wynosi 3 O%, jest więc wielkością, która jako 
globalny wynik, spontanicznych"remisji okazuje się znacznie bardziej wiarygodna,
niŜ liczby podane przez Eysencka.
Nadal jednak liczby tej nie moŜna uwaŜać za obiektywną podstawęporównań.
Po pierwsze dlatego Ŝe obliczono ją na podstawie analizy materiału znacznie 
zróŜnicowanego, a po drugie dlatego, Ŝe procendpoprawy stanu zdrowia pacjentów 
bez leczenia ąrawdopodobniebardzo się róŜni w przypadkach róŜnych typów nerwicy.
Rachman (1971) ze szkoły Sysencka oczywiście zakwestionował obliczenia Seryjna i
dokonał ponownej analizy materiałów podanych w jego pracy.
JeŜeli zreasumujemy wszystkie dotychczasowe dyskusje na ten temat, wydaje się, 
Ŝe najbardziej realnym wskaźnikiem średniej wartości spontanicznych reioJsji 
będzie liczba 45%, .

Jś-Psychoterapia.

111.
Badanie procesu psychoterapeutycznego.

Terminu, badanie procesu"uŜywa się w pracach badwczychzajmujących się 

tym, co dzieje się w toku psychoterapii.
W badaniach tych nie próbuje się ustalać, jaki jest ogólny rezultat terapii, 
lecz tylko, jaki jest wpływ jednych zmiennych na inne zmienne wtrakeieinterakcji
terapeutyczinej.
Podstawowyi materiałem dla takich badań jest zwykle indywidualna rozmowa 
psychoterapeutyczna.
Często uŜywa się przesłony jednokierunkowej i zapisu na taśmie magnetofonowej.
Głównym problemem jest wielka złoŜoność danycht.
Badaniami dotyczącymi procesu psychoterapii ma'aŜytej w nich strategii, a z 
drugiej-z punktu widzenia badanych zmiennych.
z tymi, które opisaliśmy w części metodologicznej i które na ogół odnoszą się 
równieŜ do badań w psychoterapii.
W związku z badamami procesu pychoterapii zostały opracowane specjalne metody, 
które tu scharakteryzujemy.
Są to zwłaszcza analiza treś 562.

i chronograf interakcji.

Przy analizie treści opis prze biegu posiedzeń Jest podzielony na poszczególne 
częśej, które są z kolei sklasyfikowane według ustalonych kategomi treściowych.
Chronograf interakcji jet jedną z metod, która zajmuje się formalnymi, zwłaszcza
czasowymi wymiarami interakcji podczas@wama rozmowy, a więc np., ile razy i jak 
długo pacjent mówił, jak długo trwało jego milczenie itp.
Treść wypowiedzi jest przy tym obojętna.
PoBeJmuje się teŜ badania, w których łączy się obydwa problemy bądź teŜ próbuje 
ustalić związek między formalną i treŜciową strona produkcji werbalnej podczas 
posiedzenia psychoterapeutycznego.
Spośród innych częś-ciel uŜywanych sposobów moŜna wymienić jszcze analizę 
reakcji fizjologicznych, wywołanych sytuacją terap-ontyczną, a takie 
porównywanie zachowania się terapeutów, reprezentujących róŜne omentacje 
teoretyczne.
Porównawcze ba-dania procesu terapii miałyna celu ustalenie cech wspólnych dla 
wszystkich systemów i technik.
DBrugie moŜliwe kryterium podziału badań zajmujących się procesem psychoterapii 
stanowią bcdmezmienne.
Pierwsza grupa zmienunych dotyczy zachowania się terapeuty, druga-zachowaaia się
pacjenta, Irzecia-interakcji między terapeutą a pacjentem, związku 
terapeutycznego.
W zasadzie zawsze chodzi o zbadanie interakcji, a p-odział jest jedynie 
odzwier@edlememnacisku połoŜonego na określone zmienne.
Niektóre inne specyficzne zmienne występują w psychoterapii grupowej, zwłaszcza 
uwzględniającej równieŜ dynamikę grupową, tj.imterakcje poszczególnych jej 
członków między sobą.
Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na stosaunek między OJennymi zaleŜnymi i 
niezaleŜnymi.
W badaniu reWWtów psychoterapii zmienną zaleŜną był zawsze.

563.

Strona 249

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

efekt terapii, mimo Ŝe mógł być róŜnie definiowany czy mierzony.

W badaniu procesu psychoterapii zmienną zaleŜną stają się rozmaite zjawiska i 
zwiąaki, przy czym to samo zjawisko moŜe być w jednym eksperymentciezmienną 
zaleŜną, a w innym-zmienną niezaleŜną.
Tak np.bada się wpływ wypowiedzi terapeuty na wypowiedzi pacjenta i 
odwrotnie-wpływ wypowiedzi pacjenta na wypowiedzi terapeuty.
Badając proces pyehoterapii poszukujemy odpowiedzi nie tylko na pytanie, co się 
dzieje w trakcie jej przeprowadzania, lecz równieŜ na pytanie, dlaczego się to 
dzieje?
Dlatego obok dąŜenia do opisu i ustalenia kmrelacji czy róŜnic istniejących w 
sytuacji, wzrasta teŜ dąŜenie do świadomego manipulowaniazmiennymiw realnej 
sytuac li psychoterapeutycznej.
W kolejnych dwu rozdziałach tej części ksiąŜki omówimy dwie szczegółowe 
strategie badawcze: analizę treści i pomiar za pomocą chronografu interakcyj 
nego.
W trzech następnych rozdziałach przedstawimy wyniki niektórych badań procesu 
psychoterapii.
Omówimy je kolejnio według badanych zmiennych.

1.

Analiza treści

Analiza treści jest techniką badawczą mającą na celu systematyczne porządkowanie
treści komunikacji.
Obejmuje proces podziału treści na jednostki, zaszeregowanie kaŜdej jednostki do
kategorii lub pozycji na skali i obliczenie sum w paszczególnych zakodowanych 
wtensposób grupach.
Zaproponowano kilka systemówanatzztreści mając na względzie badanie procesu 
pyełoterapeutycznego.
Niektóre z nich wychodzą z załoŜeń określonej teorii psychoterapeutycznej i 
stosują kategorie wchodzące w zakres tej teorii, inne próbuJ 4 t.

564.
operować kategoriami bardziej-ogólnymi, które umoŜliwiłyby porównanie ze

sobą róŜnych kierunków.
Oto aiektóre z na j*waŜn, ejszych systemów.
System SnyderaSystem Snydera (1957) nawiązuje do badań Forteca (1943) i został 
uŜyty przez swego twórcę do badania treści rozmów w niedyrektywnej psychoterapii
Rogersa.
Kategorie dotyczą treści zachowania werbalnego zarówno terapeuty, jak i 
pacjenta.
Wypowiedzi terapeuty klasyfikuje się na: 1) formułowanie treści, 2) klasyfikacje
utczuć, 3) interpretację, 4) strukturalizacjg treści, 5) kierowanie, 6) 
proponowanie, 7) wypytywanie, 8) akceptowanie, 9) nieakceptorwanie.
Reakcje pacjemasą klasyfikowane zgodnie z następującymi kategoriami: 1) 
problemy, 2) proste reakcje (pytania, odpowiedzi, zgada, brak zgody) , 3) wgląd,
4) planowanie perspektywiczne.
W przypadkach pomyślnych rezultatówierapiiprzewaŜają-zdaniem Snydera-na początku
ąroblenny, pod koniec terapii wgląd i planowanie.
System.
Ashbyóego.
Forda i Guerne 3 ówSystem ten został opracowangy przez wymienionycńautorów 
(1957) w związku z przygotowaniem metodologicznych podstaw czterech wzajemnie 
powiązanych dysertacji doktorskich na umiwersytecie w Pensylwanii w 
przeprowadzeniu których ńrał teŜ udział W.
U.
Snyder.
Werbalne zachowanie pacjenta jest ujęte w 6 nastspujacych kategoriach: 1.
ZaleŜność: pacjent prof terapeutę o wyraŜenie poglądu, o radę czy informację.
2.
Szczerość: pacjent szczerze dyskutuje o swoich problemach, odchyleniach od normy
i o własnych motywacjach i zachowaniu, które w danej kulturze jest ocenia n e 
negatywnie.

565.

3.

OstroŜność: pacjent okazuje powściągliwość, gdy chodzi o wyraŜenie poglądów i 

Strona 250

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

rozmowę o zachowaniu, za które mógłby być krytykowany albo które wymagałoby 
zmiany stanowiska.
4.
Ukryty opór: pacjent pośrednio wyraŜa krytykę terapii alb-o, terapeuty: jest to 
milczenie, taktyka odkładania, niezdolność przywmnienia sobie wydarzeń, zmiana 
tematu w rozmowie, przerywanie terapeucie: opór nie jest jednak wyraŜany 
słowmie.
5.
Wyraźny opór: pacjent otwarcie krytykuje terapeutę lub metody terapeutyczne, 
jest w apozycji.
6.
Defensywność: ta szósta kategoria jest w omawianym systemie sumą ostroŜności, 
ukrytego i jawnego oporu, czyli kategorii 3, 4, 5.
Werbalne reakcje klienta lub teŜ milczenie, zapisane na taśmie magnetofonowej, 
są podzielone na li-sekundowe odcinki i zaklasyfikowane-do wymienionych 5 
kategorii, kaŜda jednostka moŜe być zaszeregowana tylko do jednej z nich.

System BalesaSystem Balesa, naawary analizą procesu intarakcjii 

opublikowany przez autora w formie monografii (l 95 O) , dotyczy zadaniowej 
pracy grupy i opiera się na załoŜeniu, Ŝe rozstrzygnięcie problemu obejmuje 3 
stadia: uzyskanie informacji, azy-kanie oceny i podjęcie decyzji.
W kaŜdym stadium uczestnicy znajdują się w interakcji.
Jeden uczestnik np.prosi o informacje, drugi podaje informacje.
Inny uczestnik grupy moŜe zaproponować korektę informacji, informujący moŜe 
bramę swojego stanowiska itp.
System ma 12 kategorii, które określają wymiar zachowania 
instrumentalna-łprzystosowawczego: społeczno-emocjonalnego.
Jednostką pomiaru jest, akt".

określony jako najmniejszy wyróŜniający się'element zachowania 

werbalnego lub niewerbalnego, który maŜe być zakodowany.
KaŜly akt moŜe być zaszeregowany tylko do jednej kategorii.
Bales sloował pierwotnie tę metodę tylko w małych grupach eksperymentalnych, 
następni badacze (Talland, Psathas i inoi) uŜyli jej jako punktu wyjścia w swych
pracach z grupami terapeutycznymi (pm.
Mardsen, 1965) .
Mimo Ŝe kategorie nie dotyczą bezpośrednio samej psychoterapii, lecz raczej 
społecznej interakcji zachodzącej w trakcie rozwiązywania problemu, system 
teajest popularny zwłaszcza w pychoterapii grupowej (obecnie np.uŜywany przez 
zespół Uedera w Polsce) .
Kategorie są następu łące: 1.
Przejawia solidarność, podnosi status innych, udziela pomocy, nagradza.
2.
Przejawia odpręŜenie, Ŝartuje, śmieje się, okazu j e azdowolenie.
3.
WyraŜa zgodę, bierną akceptację, rozumienie, uleganie.
4.
Wysuwa sugestie, zakłada samodzielność innych, wskazu je kierunek.
5.
W.yraŜa opinie, dokonuje oceny, analizuje, wyraśBUCZUCIB I śyCZBlĆB.
6.
Podaje orientację, udziela informacji, wyjaśnia powtarza, klasyfikuj e, 
potwierdza.
i.
Prosi o informację, wskazanie orientacji, powtórzeni e, potwierdzenie.
8.
Prosi o ocenę, o opinię, analizę, wyraŜenie uczuć.
9.
Prtsi o sugestie, o pokierowanie, o moŜliwe sposoby działania.
10.
Nie zgadze się, biernie odrzuca, nie przyjmuje p*y.
Il.
Ujawnia napięcie emoajonalnie, zwraca się o po*oc, wycofuje się.

567.

12.

Ujawnia antagonizm, obniŜa status innych, broni siebie, domaga się uznania.
Cennard i Bernstein (1960) zmodyfikowali kategorie Balesa i podzielili je na 
trzy rodzaje: a) deskryptywny: Ŝądanie albo udzielanie irformab) oceniający: 

Strona 251

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ŝądanie albo udzielanie ocen wartościujących, e) zalecający: Ŝądanie albo 
udzielanie rad i-propoŜyCjl.
System MurrayaE.
J.
Murray (1956) stworzył systemt operujący ąojciamizaczerpniętymi z psychoanalizy 
i teorii uczenia się, ukierunkowany na badanie procesó-w emocjonalnych.
Posługując się tą metodą, usiłował wnios towaćo potrzebach, motywacjach i 
konfliktach pacjenta na podstawie świadomego i jawnego znaczenia jego 
wypowiedzi.
Jednostką pomiaru jest dla niego zdanie.
W systemie istnieją 4 główne kategorie, dotyczące potrzeb pacjenta: seks, 
upodobania, zaleŜność i rtezaleŜność.
KaŜda z nich ma 3 podkdegorie: przybliŜanie się niepokój i frustracja, lategome 
dotyczące terapeuty rozróŜniają przede wszysbkim uwagi aktywne i bierne.
Murray zastosował swój system w opublikowanym opisie przypadku terapii 
rogersowskiej i potwierdził hipotezę, Ŝe w trakcie terapii częstotliwość 
występowania u pacjenta kategorii akceptowanych przez terapeutę wzrasta, 
natomiast znnmiejsza się występowanie kategorii nieakceptowanych.
System Dollarda i AuldaSystem opisanz w odrębnej monografii,  (1959) i 
streszczony w podręczniku Gottschalka i Auerbacha (1960) nawiązuje do systemu 
Murrayą.
Kategorie obejmują.

568.
zewnętrzne zarchowanie paejenita, symptomy oraz aspekty procesu 

terapeutycanego.
JednakŜe głównym przed miotem zainteresowania są moĘwy dynamiczne.
RozróŜnia się motywy uświadamiane sobie przez pacjenta i nieuświadamiiame.
Zasadniczym problemem jest wnioskowanie na podstawie motywów 
nieuświadamianycłAutorzy wychodzą z załoŜenia, iŜ aktywność psychiczna podlega 
zasadom logiki i jest moŜliwa do zrozumie nią.
JeŜeli w świadomej aktywności są wyraźne luki albo nie harmonizuje ona z 
pozostałymi procesami psy chiczrxmń, moŜna wnioskować o istnieniu nieświadomej 
motywacji, która stanowi brakujące ogniwo yłańcuchaprzyczyn i skutków.
Pacjent nie potrafi właściwie odgadnąć nieświadomych motywów, ale doświadczony 
terapeuta nią ogół nie ma z tym trudności.
Dla tego badacze awaŜają, iŜ motywy rieauświadomioneró-wnieŜ nadają się do 
kodowania.
W zachowaniu werbalnym kodowaną jednostką jest jedno twierdzenie, zdanie, a w 
zachowaniu riewerńalnyn: 5-sekundowe odcinki czasu.
Kategorie, wedłuektórych koduje się wypowiedzi pacjenta, sa następujące: 1) 
aiepokój, 2) potwierdzenie interpretacji, 3) zaleŜność, 4) opowiadanie snu, 5) 
wrogość, 6) samokrytyka.
7) nieszczęśliwa miłość, 8) śmiech, 9) dąŜenie do aktyw*ości społecznej, 10) 
niezgodność, 11) natrętna myśl albo czynność, 12) relacja o objawie 
psychosomatycznym, 13) przyjemne przeŜycie, 14) wgląd, 15) opór, 16) set, 17) 
westchnieniie, 18) płacz, 19) niezgodność.
30) wypowiedzi niemoŜliwe du skategoryzowania.
Do zakodorwania kaŜdej kategorii uŜywa się ustalonych skrotów, przy czym skrót 
pisany duŜa literą oznacza motyw świadomy, a skrót pisany małą literą-maty.
nieświadomy.
śe taki motyw istnieje, terapeuta domyśla**e jedyme ze sposobu zachowania 
pacjenta, i, kaŜde punktowanej w ten sposób osoby moŜliwe jest.

ss tym systemie jednoczesne występowanie wielu kategorii i łączenie 

matywó-w świadomych i nieświadomych.
Wypowiedzi terapeuty są zaliczane do 6 kategorii: 1) interpretacja: 2) 
twierdzenie pobudzające matywaeję, np.krytyka pacjenta: Ŝądanie, Ŝeby pacjeat 
coś zrobił albo coś sobie pomyślał: 3) wyporiedzi nagradzające, np.przychylne 
uwagi, akazanie zainteresowania: 4) oznaki uwaŜnego słuchania, np., mhm': 5) 
błąd terapeutyczny: 6) wypówiedzi nie nadające się do skategoryzowacja.
Przedstawiona metoda analizy treści wymaga dokonywania ocen przez terapeutę 
dokładnie obeznanego z teorią psycbodynandczną.
W takich warunkach autorzy wykazali zadowalającą rzetelność ocen (zgodność 
między ocenia j ącymi) .
System StruppaM.
M.
Strupp opublikował system kategoryzacji aktywności terapeuty, opracowany w ten 

Strona 252

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

sposób, by był dostatecznie szeroki i umoŜliwił trafne porównanie terapeutów o 
róŜnej orientacji.
System zawiera 5 głównych wymiarów, z których kaŜdy składa się z podkategoriilub
ze skali ocen: 1.
Typ aktywnośoi terapeuty: ułatwienie komunikacji, czynności eksploracyjne, 
klasyfikacja, interpretacja, strukturalizacja wypowiedzi, bezpośrednie 
kierowanie, czynność nie mająca wyraźnego związku z zadaniem terapii, czynność 
nie dająca się sklasyfikować.
2.
ZaleŜności dynamiczne: rozróŜniła się A, -czy terapeuta jedynie towarzyszy 
pacjentowi w tym pacjenta interesuje: 8, -czy wytwarza inne ognisko dynamiczne, 
a więc 81-Ŝąda dalszych informacji, 82-kieruje uwagę, na dynamiczne zaleŜności w
przeszłości, 83-kieruje uwagę na aktualne zaleŜności.

570.
dynamiczne, 84-analizuje stosunek pacjemta do terapeuty w terminach 

przeniesienia, 85-zwraca uwagę na realny stosunek pacjenta do terapeuty.
3.
Wnioskowanie: było oceniane na skali 5-punktoWCj.
4.
Inicjatywa: była oceniana na skali 4-punktowej.
5.
Atmosfera terapeutyczna była oceniana na skali 5-punktowej, gdzie O oznacza 
stosunek neutralny, -2 znaczna oziębłość, a FZ wyraźną serdeczność.
Punktowano wszystkie wypowiedzi terapeuty, ograniczone dwiema wypowiedziami 
pacjenta.
Jedna': w przypadku zbyt długiej wypowieazi terapeuty Strugę arbitralnie dzielił
ją na 2-3 jednostki.
KaŜda jednostka była punktowana z uwzględnieniem wszy stkich 5 dymensji.
Strupp (1957) wykazał uŜyteczność swojego systemu na podstawie analizy kilku 
rozmów pochodzących z psychoanalitycznej kazuistyki opublikowanej przez Wolberga
i analogicznych rozmów z kazuistyki opublikowanej przez Rogersa.
Jak moŜna było oczekiwać na podstawie róŜnic stanowisk teoretycznych między 
terapeutami, których systemy były analizowane stwierdzono, iŜ terapeuta 
reprezentujący system RogersaprzewaŜnie odzwierciedla uczucia pacjenta, podczas 
gdy terapeuta o orientacji psychoanalitycznej miał zwłaszcza w późniejszych 
fazach terapii-więcej inicjatywy i wyciągał więcej wniosków.

System S fru ppa-Chassa na-Ewing a System stworzony później, stanowiący 

element badań podjętych na uniwersytecie w Północnej-Karolinie, me nawiązuje do 
omówionego wyŜej systemu Struppa, lecz do systemu analizy treści Bellaka i 
Smitha, który dotyczy przede wszystkim jakości związku uczuciowego, .

571.

tabela R.
System analizy treści Struppa-Chassana-Ewing a.
zmienna.
przeŜywanego zarówno przez terapeutę, jak i przez pacjenta w toku seansu

psychoanalitycznego.
W zmodyfikowanym systemie (1963) jednoetką jeetocena jednego pełnego posiedzenia
terapeutycznegoi.
Ocenie podlega 21 zmiennych wyodrębnionych w zarhwaniupacjenta, 7 zmiermych 
dotyczących techmńiterapeuty i 7 zmiennych dotyczących postawy terapeuty i uczuć
wobec pacjenta w czasie jednej godziny teratpeutycznej.
Zamiast oceny, tak-nie"wyróŜniono 5 stopni intensywności lub częstotliwości 
pojawiania się określonej zmiennej.
W celu lepszego wyjaśnię.

572.

572 (Dominacja ZaleŜność Opór Nie po bój*e*s a*y**a s o*h*Wrogość, złość 
Defensywność P o zytywae pr Ŝeni esie nie Negafwne przeniesienie 
współzawodnictwo rywalizae ja D-epres j a Dobry nastrófWgląd 
"Przepracowanie*a*e*a*u Tendencje oralne Tendencje analne Tendencje falliczne 
Yendenc je Edypa Ierdenc je genitalne.

Pacjent.
czł.tabeli III.
Nr.
Zmienna.
terapeuta.
interwencja Interpretacja Zakres interpretac li lnici atywaSerdeczność 

Strona 253

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Oziębłość Podtrzymanie Motywac ja, zaangaŜowani e.

Postawa pozytywna.
I Postawa negatywna.
Problemy przeciwpr zeniesie rJaProduktywność posiedzeń Zadowolenie z 

postępu.

Uwa gi.
nią tych kategorii i systemu punktowania, podajemy wzór arkusza, w 

którym przy kaŜdej pozycji stawia się krzyŜyk w odpowiedniej rubryce, 
oznaczającej intensywność (tabela IO) .
Liczne pozycje, takie jak tendencje analne, tendencje oralne itp., wywodzą się 
wyraźnie z technik psychoanializyi zaszeregowanie do nich wypowiedzi jest raczej
sprawą oceny.
Są teŜ trudne do zauwaŜeriia w obserwowanym zachowaniu pacjenta.
Przedstawione systemy wskazują róŜne kryteria podstawowej jednostki kodu.
W zasadzie istnieją tu.

573.

dwie moŜliwości: a) zdecydawać się na jednostkę wybraną arbitralnie, jak

np.akreślona jednostka czasu, zdanie itp., którą łatwo moŜna akreślić, która 
jednak nie posiada znaczenia psychologicznego, albo b) wybrać jednstki 
uzasadnione psychologicznie, jak np.tematy które się wyłaniają w trakcie jednego
posiedzenia: jednostki te mają wprawdzie znaczenie, ale w praktyce trudno 
zakreślić ich granice.
Dlatego większość prac na ten temat obiera pierwszą drogę i materiał wypowiedzi 
rozdziela czysto mechanicznie na 5-lub'li-sekundowe okresy bądź zdania.
Jedynie zmodyfikowany system Struppa ocenia globalnie całe posiedzenie.
Z kolei systemyte wykazują róŜnice w zakresie wyboru podstaworwych kategorii.
Wybór zaś jest określony przez badane problemy i załoŜenia teoretyczne.
Systemem analizy treści interesują się głó-wnie praktycy o orientacji 
psychoanalitycznej i rogersowskiej, a takŜe ci, dla których punktem wyjścia jest
psychologia społeczna.
Scharakteryzowane tu systemy są jedynie przykładem systemów opisanych w 
literaturze.
3 Niektórzybadacze usiłujący dokonać przeglądu całej tej dziedziny, np.
Mardsen (1964) twierdzą, Ŝe systemów tych jest stanowczo za duŜo: wielu z nich 
przestali uŜywać nawet ich twórcy, kaŜdy bowiem badacz zainteresowany ta 
dziedziną badań tworzy sobie swój własny system.
UniemoŜliwia to, oczywiście, porównywanie reauBatów poszczególnych badań.
PoniewaŜ w toku naszych własnych badań nad procesem swhoterapii grupowej ntie 
znaleźliśmy systemu, który mógłby być przydatny dla naszych potrzeb, 
stworzyliśmy wspelniez P, VavNkiem następujące kategorie, słuŜące do analizy 
przebiegu posiedzeń grupowych: 1) prania, 2) imformac (e, 3) poglądy i uczucia, 
4) wyraŜenie empatii, 5) rady, propozycje rozwiązania, @pozytywna p-ostawa 
akceptująca, 7) krytyka, 8) postawa negatywna, 9) wyraŜanie napięcia.
Zakładamy, Ŝe.

574.
kategorie 4-6 są wyrazem pozytywnych związków z grupą czy z członkiem 

grupy i podtrzr@uią spóiaść grupową: kategorie 7-9 wyraŜają postawy negdrwae i 
są odbiciem napięcia w grupie.

Kategorie I-3 oznaczają wymianę informacji.
 (Kratochvil, Vayfik l 97 łi) .

2.

Strategie badające czasowe wymiary interakcji

Grupa robocza z Oregonu N.
D.
Matarazzo, 1965: RuthG.
Matarazzo, G.
Saslow, J.
Phillips i inni, 1956) od szeregu lat rozwijała badania dotyczące formalnych 
stron interakcji występujących w rozmowie terapeutycznej.
Badamia te mają charakter zaećwno eksperymentó-w, jak i obserwacji interakcji 
psychoterapeutycznej.
Wykoczystywany jest przy tym przede wszystkim instrument skonstruowany przez J.
D.

Strona 254

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Chapplai nazwany chronografem mterakcyjnym.
Instrument ten umoŜliwia zapisywanie i jednoczesne sumowanie róŜnych form 
zachowania i ich charakterystykę czasową, jak np.liczba i czas trwania 
posaczególnych wypowiedzi, czas trwama milczenia itp.
Obsługuje go obserwator siedzący zwykle za przesłoną jednokierunkową i 
obserwujący rozmowę.
Badacze wykazali wysoką rzetelność i trafność formalnych charakterystyk 
czasowych rozmowy u poszczególnych osób.
Z kaŜdym z 20 nowych pacjentów rp, przeprowadzono tego samego dnia w krótkim 
odstępie czasu dwie jednabowo długie rozmowęy, z których jedną przeprowadzał 
psychiatra, a drugą internista.
Treść kaŜdej z tych rozmów była zupełnie inna w zaleŜności od specjalności 
lekarzy, obaj zostali jednak p-oinstruowauni, Ŝeby podczas rozmowy ograniczali 
czas swoich własnych wypowiedzi mniej więcej do 5 sekund.
Obliczono przeciętny czas trwaniawypowiedzi kaŜdego pacjenta w pierwszej i 
drugiej rozmowie.

575.

a następnie obliczono współczynniki korelacji między czasem trwania 

rozmów.
Wysoki współczynnik korelacji (r s 0, 91) wskazuje, Ŝe czas trwania wypowiedzi, 
jest etałą indywidualną cechą osobowości.
Zostało to potwierdzone w pawlarnych badaniach, w których te same osoby 
przeprowadzały z pacjentami rozmowę po I tygodniu, 3 tygodniach i 8 miesiącach.
W badaniu mającym na celu ustalenie trafności metody zastosowano podział 
45-minutowej rozmowy na trzy równe części.
W pierwszej części osoba prowadząca rozmowę ograniczała się do 5-sekundowych 
wypraiedzi, w drugiej-do IO-sekundowych, a wtrzeeej znowu do 5-sekundowych.
W drugim eksperymencie kolejność była odwrotna, najpierw wypowiedzi były 
IO-sekundowe, potem 5 iznowu IO-sekundowe.
W eksperymencie kontrolnym wypowiedzi terapeuty były we wszystkich trzech 
częściach jednakawo długie.
Okazało się, Ŝe przedłuŜenie wypowiedzi terapeuty powoduje zawsze statystycznie 
istotne wydłuŜenie wypowiedzi pacjenta, podczas gdy w grupie kontrolnej nie 
dochodzi do Ŝadnej zmiany.
Okazało się równieŜ, Ŝe podobny efekt jak przedłuŜenie wypowiedzi rozmówcy 
wywołuje potakiwanie głową albo mruczenie, yhm, mhm"w czasie wywiadu.
W licznych następnych eksperymentach Matarazzoi jego zespół uŜywali inaczej 
ustrukturalizowanegostandaryzowanego zapisu werbalnego zachowania osoby 
prowadzącej rozmowę 8.
W określonej części rozmowy osoba przeprowadzająca rozmowę reagowała słownie 
tylko wtedy, gdy następowały przerwy w wypowiedziach pacjenta, w innej.

8 Chodzi zawsze o standaryzację jędrnie formalnej charąjnterystykimow: 

', Ireść wypowielzi nie jest'w tych eksperymertach brana pod uwagę.

576.
części rozmows przeryowała pacjenlowi w pół zdania.

Obserwowano szereg innych zmiennych, które zostały określone techniką 
chronografu interakcyjnego (patrz tabela li) .
Niektóre badania były przeprowadzone w realnej sytuacji teraqpeutycznej, inne 
przeprowadzono np.z roamówcami ubiegającymi się o uzyskanie pracy i te miały 
charakter raczej modelowy.
Prace zespołu oregońskiego, zbliŜone do koncepcji behawiralnych, były 
krytykowane przez zwolenmikówanalizy treści, awłaszcza przez psychoanalityków.
Zarzucano im, Ŝe, sumowanie liczby słów i milczenia oznacza skierowanie uwagi na
meisw!ne aspekty psychoterapii i Ŝe uzyskane dane są wprawdzie rzetelne.

Tabela Il.
Zmienne określane za pomocą chronografu interakcyinego.
Jednostki.
Tery pęy.
Milczenie PTzystosowa ni p.
Inicjatywa.
Szybkość.
Domin ac j a.
17-PsMeltoJe*'apta..
Liczba poszczególnych form aktywności paci enta.
Przeciętny czas trwania kaŜdej reakc 3 i+następująeypo mej brak 

aktywności (rnilcz****j.

Strona 255

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Przeciętny czas trwania milczenia pacjenta czas trwania przerw w wypowiedziach 
pa-cjenta minus Jego czas latencji, dzielony przez jednostki (patrz pozycja 1 
tabeli przyp, tłum, ) pacjenta W Jakim procencie pacjent wykorzystał w ciągu 15 
sekund w drugiej fazie rozmowy okazję do tego, aby znowu zacząć*c.
Przeciętna długość czasu oczekiwania w dru-gie 3-fazie, zanim po swej ostatniej 
wypowiedzi pacjent znowu przejął inicjatywę.
Liczba momentów, w kłórych pacjent w czwartej fazie rozmowy, przegadał 
terapeutę, minus liczba momentów, w kto-rych terapeuta, przegadał"pacjenta, 
dzielona przez liczbę Jednostek w danym czas SIC.

571.

i doskonale opracowane statystycznie, ale są mało przydatne dla praktyki

psychoterapeutycznej.
Autorzy natomiast uwaŜają za swój zasadniczy wkład udowolmenie, na podstawie 
materiału statystycznego, Ŝe formalne aspekty zachowania terapeuty, takie jak 
szybkość jego reakcji, przerwy oraz długość jego wypowiedzi, są waŜnymi 
jednstkami zachowania, które terapeuta moŜe wykorzystać.
W ostatnich latach ten sposób analizy formalnych stron zachowania werbalnego 
terapeuty zastosowano przy ćwiczeniu początkujących terapeutów (R.
G.
Matarazzo.
A.
N.
Wiens, G.
Saslow, l 965) .
Doniosłe znaczenie ma badanie Phillip-sa, Matarazzoi współpracowników (l 96 l) ,
w którym badacze podjęli próbę ustalenia związku miedzy formalną a treściową 
stroną wypowiedzi.
Opracowali własny system analizy treści, który wywodzi się z interpersonalnego 
systemu Freedmana, Uearyóego (1951) i innych.
Treść wypowiedzi jest podzielona na kategorie uwzględniające osoby, które 
występują w wypowiedzi, a takŜe teraźniejszość, przeszłość i przyszłość oraz to,
czy opisywane są uczucia lub aktywności o charakterze interpersonalnym czy 
nieinterpersonalryrn (interpersonalny: zachowanie wobec ludzi, 
nieimterpersonalny: jedzenie, kąpiel, myślenie, odcauwanie itp.
System ma ponadto szereg dalszych kategorii i podkategorii.
U 40 losowo wybramych pacjentów badanych ambulatoryjnie ustalono współczynnik 
korelacji między poszczególnymi czasowymi zmiennymi, badanymi metodą chronografu
interakcyjnego, a częstością występowania w wypowiedziach wyodrębnionych 
kategorii treściowych.
Wiele współczynników korelacji było oczwwiście statystycznie nieistotnych, wiele
jednakŜe było istotnych i wykazaĘ one, Ŝe pacjenci, którzy mówią rzadziej i 
dłuŜej, odp-owiadaja szybciej i w raz.

578.
mowie są bardziej dominującyć, kierują treść rozmowy na innych ludzi i 

na aktywność interpersonalna: ich własna rola opisywaoa w treści wypowiedzi ma 
równieŜ charakter dominujący.
Natomiast, im częściej pacjent pozwala, Ŝeby mu przerywano, sarn mówi, z 
wahaniem i w ogóle Js!mało aktywny werbalme, tym częściej w treści jego 
wypowiedzi przejawia się aktywność o charakterze nieinterpersonalnym, a w 
aktywności inuterpers-oralnej-jeŜeli w ogóle ona występuje-pacjent przyjmuje 
role ulegająca-wrogie.
Pomimo, Ŝe reaultaty osiągnięte przez tych badaczy wymagają potwierdzenia w 
dalszych badaniach, stanowią one po-dstawę do opracowania bardziej kompleksowego
podejścia do badań dotyczących psychoterapii i osobowości.
Podejście takie powinno w równym stopniu pozwalać na badanie zmiennych 
treściawych i zmienmych czasawych.

3.

Osobowość terapeuty a osobowość pacjenta.

W'rozdziale tym przedstawimy kilka badanych zakre-ów problemowych i prób

badań, w których główną zmienną są terapeuta alb-o pacjent bądź teŜ wzajemny 
wpływ niektórych właściwości czy sposobu zachowania jednego z nich na zachowanie
drugiego.
Wobw wypowiedzi terapeuty na wypowiedzi pacjenta G.
M.
Frank i A.

Strona 256

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Sweetland (1962) badali w swej pracy wpływ wypowiedzi terapeuty na nastgpujące 
po iich wypowiedzi pacjenta.
Metodą, za pomocą której.

Y W terminologii tabeli chronografu interakcrmego są to ej, ktćrzy mają 

w danym czasie malej.
Jednostek", a zatem aaią jednostki dłuŜsze, charakteryzują się więc**z!rm 
"przystosowaniem', a większą "dominacją".

579.

ustalano zmienne, była analiza treściowa.

Autorzy przyjęli za punkt wyjścia opisany wyŜej system Sny dera, klasyfikujący 
według róŜnych kategomi zarówno wypowiedzi terapeuty, jak i pacjenta.
Dla swoich potrzeb zmodyfikowali jednak systemy kategorii.
Jednostką miary była sekwencja, kolejno po sobie następujące wypowiedzi 
pacjent-terapeuta-pacjent: 1) pacjent wypowiada zdanie lub kitka zdań, z) 
terapeuta daje odpowiedź, którą awaŜa za na jwłaśc'wszą, 3) pacjent wyx-włada 
kolejne zdande lub kilka zdań: Przy kład s ekwencJiPacjent: Boję sięoŜenić.
Terapeuta: Ciekaw jestem, co jest przyczyną tych Pana ęyjgyęąr 7 Pacjent: Wiem, 
Ŝe powinienem się oŜenić, ale b-cię się.
Chyba dlatego, Ŝe moi rodzice wciąŜ się kló-cą.
Boję się, Ŝe i rwie małŜeństwo mogłoby być takie.
Kategorrzac j a sekwenc j i Podana sekwencja obejmuje następujące kategorie: 
Pacjent-Negatywna emocja w chwili obecnej.
Terapeuta-Wywoływanie wglądu tron 1.
Pacjent-Negatywna emocja w chwili obecnej, wyraŜenie hipotezy, negatrwna emo-cJa
w chwili obecnej.
Badenie przeprowadzono z 40 pacjentami uniwersyteckiego ośrodka higieny 
psychicznej, ich przeciętny iloraz inteligencji wynosił 115, wiek 18-35 lat.
Nagrano na taśmę magnetofonową pierwsze cztery posiedzenia z kaŜdym pacjentem i 
poddano je analizie.
Kategorie, do których zaszeregowano wypowiedzi terapeutów i pacjentów, są 
uwidocznione w tabeli 12.
Narzucanie tematu jest rozdzielane na IN, tzn.niedyrektywne, np.
Nie zechciałby pan powiedzieć mi o tym coś więcej?"i na D-dyraktywne: .
Proszę mi p-wiedzieć coś więcej o swej matce".
Jako pobudzanie wglą.

580.
du typu I potraktowano zdania albo serie zdań, które koncentrują uwagę 

pacjenta na moŜliwym nastąpstwieprzyczyny i skutku, ale ich wyraźnie nie podają,
jak np, pytanie.
Ciekaw jestem, co jest przyczyną tych jyjyą (ty 7'ćDo kategorii pobudzania 
wglądu typu li zaszeregowano wypowiedzi, które dają pacjentowi oba ogniwa 
łańcucha, np: .
Czy jest jakiś związek między pańskimi bolami głowy a lękiem przed ludźmi?
"RóŜnica między tą kategorią a kategorią nazwaną.
Interpretacja"polega na tym, Ŝe przy.
Interpretacji"terapeuta przypuszczalny związek wyjaśnia pacjentowi wprost 
natomiast przy pobudzaniu wglądu inicjatywa pozostaje po stronie pacjenta.
Pełna wartość obliczona metodą chi-kwadrat wynosi 35.
406.
Przy 104 stopniach swobody na poziomie istotności 0, 01 nieistotna jest wartość 
61.
9.
Zatem uzyskana wartość jest statystycznie istotna.
W naszej tabeli podajemy jedynie wartości, które w jednym lub drugim kierunku 
przekraczają wartość 100 i które najbardziej przyczyniają się do ogólnej 
istotności.
, +"i "-"dotyczy kierunku odchylenia obserwowanej frekwencji od frekwencji 
aczekiwanej przy hipotezie zeTOWBj.
Rezultaty dotyczące wpływu wypowiedzi terapeuty nią wypowiedzi pacjenta 
analizowano metodą chi-kwadrat (patrz tabela IZ) .
Wykazują one konieczność odrzucenia hipotezy zerowej.
MoŜna więc uwaŜać za dowiedzione, iŜ w ramach uŜytych kategorii treść wypowiedzi
pacjenta jest modyfikowana przez treść wypowiedzi terapeuty.
Wyjaśnienie wraŜeń, pobudzanie Wglądu obu rodzajów (wgląd I i li-przyp, tłum.
) oraz interpretacja spowodowały znaczący wzrost liczby reakcji, w których 
przejawiało się zrozumienie J wgląd.

Strona 257

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Bezpośrednie pytania wywołały natomiast.

581.

6 Q ś 4.
es BŁ?

S 4 Ŝ.

Ŝer 4 Ŝ s 8?
4+Zł Ę 7 seęć: 4 j-j Fr O Rł.
ęQ t-Y'-4.

44 c (rśjj.

582.
łłQ 4 ł.
QQ es.
*ru*r*nzo*z.
*u*sn.
nd-tsod teuat eu.
fas oizsazada (aoura auaśieg au.
auteruąe alaotua au*egau.
autertłe afaoma.
łłX 34+.
Qśł es.
*u*a*u* (****n.
u*do o.
*r*a******.
śt 84 BY.
s 47 ę%zcsX 13 ł!
IjV j 44 jĘZŚ f: !
Ś!

'Ę'ĘĘQ%eĘĘgPjłĘQgĘqełĘĘlyśęłęĘj-jcj ąyąygyłŚŚjgcjśĘłĘĘćłĘ'ĘĘĘĘcj@Jg 4 gĘ gcj.
R ĘĘśfĘg (fjĘĘĄXgśśajłddi g 5 Q 5 śX 2 ĘjiXS.

wzrost liczby wypowiedzi o problemach.

Jak więc wynika z tabeli 12, za pomocą pytań bezpośrednich i interpretacji 
uzyskano przeciwstawne efekty.
Wpływ wypowiedzi pacjenta na wypowiedzi terapeuty Bandura i inni (1960) badali, 
jak reaguje terapeuta na wypowielzi pacjenta, w których przejawia się róŜnego 
rodzaju wrogość.
Analizowano 110 rozmów przeprowadzonych przez 17 paujentów i przez 12 
terapeutów.
Zmienną niezaleŜną była indywidualna charakterystyka terapeuty.
Cechy osobowości terapeutów były oceniane przez 4 pychologaw, którzy znali ich 
oeobiście.
KaŜdy terapeuta był oceniany przez 3: sychologów na 8 skalach 5-punktowych.
Brano przede wszystkim pod uwagę to, czy terapeuta przejawia lęk przed wrogością
pacjentów, a takŜe, czy łatwo się złości i w jakm stopniu potrafi swoją złość 
opanować, w jakiej mierze pragnie uzyskać apołeczną akceptację swojego 
zachowania itp.
Rzetelność oceny cech osób-waści terapeuty określano za pomocą specjalnej 
techniki analizy raz kładu: wahała się ona dla poszczególnych cech między r s 0,
70 do r-9.
86.
Zmienną zaleŜną była reakcja terapeuty na przejawy wrogości pacjenta poiczas 
rozmowy.
Przeprowadzono analizę treści zapisów.
Podobnie jak w eksperymentach Franka i Sweetlanda, analizowano i kodowano 
sekwencje interakcji, tzn.jednostki, które zawierają twierdzenia pacjenta, 
reakcję terapeuty i bezpośrednio następującą po niej reakcję pacjenta.
Oto kolejny przykład takiej sekwencji: Pacjent-.
Miałem więcej pracy niŜ myślałem, Ŝe powinie nera zrobić, i to pracy, o której 
sądziłem, Ŝe nie jest ani waŜna, ani konieczna.
Powiedziano mi, Ŝebym to-zrobił.
Ale myślę, Ŝe to nie było słuszne ani konieczne".

583.

Terapeuta-.
Jak pan to przerwa.

Kiedy musi robić cośnaco nie na ochoty z Pacjent-.

Strona 258

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Nie padała mi się to, ale robię to".
W wypowiedziach pacjentów była punktowana wrogość, zdefiniowana jako kaŜdy 
przejaw niezadowolenia, oporu, opozycji, antagonizmu czy postawy krytycznej.
Kategoria ta została podzielona na podkategome według tego, jakiej osoby 
dotyczyła przejawiana wrogość.
Słowne reakcje terapeuty dzielono na: zajmowanie się wrogością (approaeh) i na 
unikanie tematu związanego z wrogością (dto@@ice) .
Jako zajmowanie się wrogoś-cią były punktowane odpowiedzi zawierające akceptację
wrogości pacjenta, dalszą eksplorację tej wrogości, powtarzanie wypowiedzi 
pacjenta na temat wrogości albo wproist określanie wypowiedzi pacjenta jako 
wrogie.
Reakcje typu unikania wrogości obejmowały nieakcaptowanie wrogości, zmianę 
tematu w rozmowie, ignorowanie wrogości albo wyraźne traktowanie wrogich 
wypowiedzi tak, jakby nie zawierały wrogoś-ci.
Z 4734 punktowanych sekwencji interakcji ogoleni 34%zawierało wyraŜenie wrogości
przez pacjenta.
Terapeuci reagowali na nią w ponad połowie przypadka-w reakcją zbliŜania, w 
nieco mniej niŜ połowie przypadków reakc ją unikania.
W celu ustalenia róŜnic w indywidualnych charakterystykach terapeutów podzielano
ich na grupę uzyskującą wysokie wyniki i grupę uzyskującą, niskie wyniki w 
kaŜdej z indywidualnych skal, poziom istotności róŜnic był ustalany za pomocą 
testu U Manna-Whitneya.
Rezultaty wykazały, Ŝe: 1.
Terąpeuci, którzy są przyzwyczajeni do otwartego i bezpośredniego przejawiania 
własnej wrogości i którzy nie mają wzmoŜonej potrzeby akceptacji społecznej, w 
czasie posiedzeń terapeutycznych pozwalają.

584.
pacjgntowi przejawiać znacznie więcej wrogości, a nawet pobadzają go do 

tego, niŜ terapeuci o osobowości przeciwstawnego typu (charakteryzujący się 
tendencją do mniej otwartego przejawiania wrogości i wykazujący wzmoŜoną 
potrzebę akceptacji społecznej-przyp.
tłum.
2.
Na ogół terapeuci mieli większą skłonność do pomijania tematu wrogości wtedy, 
gdy była skierowana wobec nich, niŜ wtedy gdy była skierowana wobec innych 
ludzi.
3.
Pacjenci mieli tendencję do rezygnowania w rozmowie z tematu wrogości lub do 
zmiany przedmiotu wrogości, jeśli reakcje terapeuty oznaczaĘ tendencję do 
unikania tematu wrogości.
Reakcje terapeuty, które oznaczały zajmowanie się wrogością, powodowały 
zwiększenie się u pacjenta liczby reakcji związanych Z WTOĘOSCIĘ.
Spostrzeganie przez terapeutę sytuacji terapeutyczne i R.
U.
Uutler (1958) próbował badać eksperymentalnie niektóre czynniki mające związek z
koncepcją przeciwprzeniesienia: zajmował się zagadnieniem, czy spostrzeganie 
przez terapeutę sytuacji terapeutycznej moŜe ulec deformacji pod wpływem 
niedostatecznego wglądu we własną osobowość.
Do samego eksperymentu zostali wybrani dwaj terapeuci, u których stwierdzono 
powaŜne róŜnice w pewnych wymiarach osobowości.
Zmienną zaleŜną był wgląd terapeuty.
Wgląd był oceniany metodą, która polegała ńa porównaniu samooceny terapeuty ze 
względu na określone cechy osobowości z oceną tych cech przez opiniodawców z 
zewnątrz.
Wyodrębniono 16 cech osobowości według testu.

585.

Learyóego (osobowość dominująca, powściągliwa, zaleŜna itp.

KaŜdy terapeuta miał dokonać oceny tych 16 cech na l 9-punktowej skali.
Następnie kaŜdego terapeutę oceniało 10 lub nawet większa liczba opiniodawców, 
którzy osobiście znali go bardzo dobrze.
Jako spor nie uznano te cechy, w zwiąaku z klórymi zaznączyłasię wyraźna 
niezgodność międzysamooceną a ocenami dokonanymi przez opiniodawców.
Dla określenia poziomu statystycznej istotności tej niezgxlnści uŜyto testu 
znaków.
Do właściwego eksperymentu wybrano dwóch terapeutów, których osobowości róŜniły 
sie w sposób istotny.

Strona 259

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Zmienną zaleŜną była ocena przebiegu terapii.
Dwaj wybrani terapeuci rejestrowali na taśmie magnetofonowej przebieg 4 
kolejnych posiedzeń z 2 pacjentami.
Po zakończeniu tych 4 posiedzeń, kaŜdy z nich dokonał szczegółowej oceny tego, 
co-jego zdaniem-działo się w trakcie tych caterech posiedzeń 
psychaterapeutycznych.
W zapisie brano pod'uwagę zarówno zachowanie pacjenta, jak i terapeuty.
Treść zapisów magnetofonowych została dosłownie przepisana, a przebieg terapii 
poddano analizie uwzględniając wypowiedzi związane z 16 wyodrębnionymi 
kategoriami.
Dzięki temu uzyskano obiektywny obraz badanych rodzajów zaehawania się w trakcie
posiedzeń terapeutycznych.
Taką samą analizę zapisu przebiegu terapii wykonanego przez terapeutę 
przeprowadzili opiniodawcy.
Pozwoliło to stwierdzić.
Jak terapeuta spostrzega przebieg posiedzeń psychoterapeutycznych: co jego 
zdaniem-działo się podczas tych posiedzeń.
MoŜna było zatem porównać obiaktywny obraz zachowania się zarównio terapeuty, 
jak i pacjenta w trakcie serii rozmaw z tym, jak jest ono spostrzegane przez 
terapeutą.
Wyniki wykazały, Ŝe terapeuta ma tendencję dn.

586.
przeceniania w toku posiedzenia terapeutycznego przejawu takiego swego 

zachowania, które przy samoocenie punktował zbyt wysoko, a niedoceniania takiego
zachowania, które punkłował zbyt nisko (w porównaniu z obiektywnymi sędziami) .
W badanych, konfliktowych dziedzinach", w których brak jest adekwatnego wglądu 
terapeuty we własne zachowanie i motywację, bardzo często dochodzi do wyraźnego 
zdeformowania przez terapeutę oceny jego reakcji w sytuacji teraąeutycznej.
W dalszej części badania próbowano ustalić, w jakim stopnia, konfliktowa 
dziedzina"terapeuty ma wpływ na adekwatność czy skuteczność jego reakcji podczas
posiedzenia ysychoterapeutycznego.
Reakcje terapeuty były k-dawane z uwzględnieniem tego, czy były one skierowane 
na zadanie, czy na jego własne.
Ja".
Jako reakcję skierowaną na zadanie traktowano takie zachowanie, które wywołuje 
albo ułatwia pacjentowi przebieg terapeutycznie waŜnej rozmowy, podczas gdy przy
reakcji skierowanej, na własne Ja"zachowanie terapeuty nie słuŜy spełnieniu tego
zadania, lecz raczej wyraŜeniu własnych potrzeb.

Tabela 13.
Wgląd terapeuty a typ jego nastawienia y przebiegu posiedzenia 

terapeutycznego.

Dziedzin a konfliktowa (bez wglądu) .
230.
*ed zina nickon (lilio-.
Chi-kwadrat e 6, 29: p-gOJlZ przy I stopniu swobody.
254.
361123484.
587.

Tęga rodzaju mechanizmy obronme wyraźnie wpływają na zwalnianie tempa 

oddziaływania terapeutycznego Podajemy dla ilustracji tabelę wielodzielczą, ilu 
strojącą te zaleŜności u terapeuty nr 1.
Liczby wskazują częstotliwość reakcji określonego typu (tabela 13) Wyniki 
terapeuty 1, podobnie jak terapeuty 2 wskazują, Ŝe w rozmowie na tematy związane
z, dziedzinami konfliktowymi"ujawniają się mechanizmy obronne, które zakłócają 
proces terapeutyczny.
Wyniki sa przez autora interpretowane jako potwierdzeni trafności freudowskiej 
koncepcji przeciwprzeniesienia.
Głębokość interpretacji a opór 3.
O, Speisman (1959) badał wąpływ głębokości interpretacji na wywołanie oporu w 
znaczeniu psychoanalitycznym.
Punktem wyjścia była analiza posiedzeń na pod stawie zapisu na taśmie 
magnetofonowej: zarówno analiza intensywna (5 kolejnych posiedzeń z jednym 
pacjentem) , jak ekstensywna-z 21 pacjentaumi, leczony mi przez terapeutów o 
rozmaitych orientacjach teoretycznych.
Z zapisów wybrano w spoeób losowy li kolejnych reakcji.
Interpretacje p-odzielono, w zaleŜności od ich głębi, na trzy grupy: a) 

Strona 260

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

powierzchorne, kiedy terapeuta jedynie p-owtarza to, czego pacjent jest 
świadomy: b) średnio głębokie, tzn.przeformułowanie lub komentowanie czynników, 
z istnienia których pacjent niezupełnie zdawał sobie sprawę: c) głębokie, naleŜą
tu uwagi o całkowicie ni-uświadamianych sobie przez pac j enta 
współzaleŜnościach.
Werbalne aspekty oporu były podzielone na trzy kategorie pozytywne i trzy 
negatywne.
Kategorie te obejmowały apis stanu komunikacji między pacjentem a terapeutą.
Pozytywne były wypowiedzi sprzyjające zadaniom terapeutycznym, negatywne-róŜne 
sposoby pominie.

588.
eia tego, do czego dąŜono w lderpratacji.

Zadanie terapeutyczne polega na tym, Ŝeby pacjent mówił jak najswob-odniej i 
najszczerzej.
W badaniu analizwanojedynie tzw.jawnyoopór, który przejawia się w słowach.
Do kategorii pozytywoych zaliczano aktywność eksploracyjną, kiedy pacjent 
zajmuje się nowym materiałem, rozwaŜania na temat tego materiału i mówienie o 
własnych uczuciach w awiązku z tym materiałem.
Negatywne kategorie są określane jako opozycja w stosunku do wypowiedzi 
terapeuty, powierzchowność wypowiedzi pacjenta, unikanie interpretacji mających 
głębszy sens i blokowanie produkcji werbalnej za pomocą pauz, zakłapotania, 
wahania, jąkania albo powtarzania zdań, a przede wszystkim skierowania rozmowy 
na inny temat.
Zmiennymi niezaleŜnymi były zatem trzy poziomy interpretacji, zmienną 
zaleŜną-werbalne aspekty agaru, podzielone na dwie kategorie: pozytywną i 
negatywną.
Rzetelnoć obu metod klasyfikacji była starannie określona przez obliczenie 
korelacji mięlzyocenami opiniodawców.
Przy porównywaniu pszczególnychkategorii poziom istotności statystycznej 
obltczamoza pomocą testu Kendalla.
Wyniki wskazują, ze największy opór powstaje przy interpretacjach głębokich, 
najmniejszy-przy interpretacjach o śrelniej głębokości.
Przy interpretacjąch powierzchownych opór wahał się miedzy tymi dwiema 
wartościami.
Na podstawie wyników autor wmokuje, Ŝe interpretacja o śrelnmipoziomie 
głębokości jet dla terapii najskuteczniejsza.
Autor omawia swaje wyniki w świetle badań F'emchela, którego prace psłuŜyły mu 
za polstawę do stworzenia własnych hipotez: interpretacje o średnim poziomie 
głębokości pobudzają pacjenta do wypowiadania się dzięki temu, Ŝe stwarzają nowe
ramy albo nowe.

589.

sposoby ujawnienia treści znajdujących się blisko warstw świadomości.

Głębakie interpretacje nie pobudzają do ujawniania treści, poniewaŜ nie 
stwarzająjeszczebezpośredniego kontaktu ze świadomym.
Ja Powierzchowne interpretacje wyraŜają tylko to, euświadomości jest juŜ znane i
dlatego teŜ nie mają stymulującego znaczenia dla wydobycia dalszych treści.
Kolejność wypowiedzi pacjenta Auld i Wbite (1959) badali wzajemne zaleŜności 
między poszczególnymi wypowiedziami pac) enta.
Utrwalone na taśmie magnetofonowej zapisy werbalnaj produkcji pacjentów zostały 
rozdzielone na zdania, a kaŜde zdanie sklasyfikowane według kategorii analizy 
treści opracowanej przez Dollarda i Aulda (patrz str.
568) .
Zbadano prawdopodobieństwo występowania kolejnych zdań o pewnej określonej 
kategorii treściowej.
Tendencja do utrzymania określonych kategorii treściowych załata potwierdzona.
JeŜeli np.zdanie punktowano w analizie treści jako przejaw wrogości, moŜna było 
oczekiwać z prawdopodobieństwem 71: 100, Ŝe następne zdanie ró-wnieŜ będzie 
wyraŜać wrogość.
JeŜeli natomiast punktowane zdanie nie wyraŜa wrogości, istnieje tylko 
3%prawdopodobieńswa, Ŝe następne zdanie będzie ją wyraŜać.
Milczenie traktowane przez badaczy jako przejaw owru było bardzo często 
poprzedzane zdaniami, w których wyraŜany był opór.
Podatność na sugesUę i rochodzenie społeczne pacjenta a jego wytrwałość w 
terapii S, 1, lmber, T.
D.
Erank i inni (1956) badali niektóre czynniki, skłaniające pacjantów do tego, 

Strona 261

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Ŝeby dłuŜej poddawali się psychoterapii.
Zmiennymi niezaleŜnymi były w tym eksperymencie podatność na sugestię i po.

590.
ęhodzenie społeczne, zmienną zaleŜną poddawanie sie psychoterapii dłuŜej

niŜ na 4 posiedzeniach.
Badanie przeprowadzono z 57 pacjentami neurotycznymi.
Ich podatność na sugestię stwierdzono za pomocą próby Romberga.
Na podstawie tej próby przeprowadzono dychotomiczny podział pacjentów na takich,
którzynie*zaehowują równowagi (chwieją się) , a więc są podatni na sagestię, 
oraz na takich, którzy zachowują równowagę, a zatem nie są*podatni na sugestie.
Rezultaty przedstawiono na tabeli wielodzielczej, słuŜącej do obliczania 
chi-kwadrat (tabela l 4) .

T a bela 14.
Podatność na sugestię a okres poddawania się terapii.
Liczba ąosiedzeń.
O-3*-i*i*cej*g*e*.
Próba podatności na sugestię.
pozytywni (negatywni.
Chi-kwadrat e Gt, p-o oś.
Rezultaty przedstawione w tabeli 14 wskazują, Ŝe pacjenci podatniejsi 

nią sugestię utrzymują się w terapii dłuŜej.
Autorzy przypuszczają, Ŝe na pacjentów tycńw większym stopniu wpływa autorytet 
pyehoterapeutyjako aksperta, powszechny prestiŜ tpychoterapeutycanegoseansu i 
opinia danego zakładu leczniczego.
Jeśli chodzi o drugi z badanych czynników, stwierdzono, Ŝe pacjenci pochodzący 
ze średnich warstw społecznych lepiej akceptują psychoterapię i dłaŜej pod dają 
się zabiegom.
Autorzy wyjaśniają to tym, Ŝe pacjenci ci zwykle lepiej rozumieją metody i cele 
psycho 591.

terapii, a ich oczekiwania wobec terapii są zgodne z postępowaniem 

psychoterapeutycznym.
Pacjenci pocbxlzący z niŜszych warstw-polecz anyeh na ogół nie są świadomi 
istoty psychoterapii, a wielu z nich ma negatywny stosunek do leczenia bez 
zastosowaunia środków farmakologicznych, odnoszą bowiem wraŜenie jak gdyby ich 
dolegliwości nie były traktowane dość powaŜnie.
Z róŜnic między warstwami społecznymi wypływają teŜ poniekąd trudności w 
porozumieniu się pacjentów z terapeutą, który jest przedstawicielem warsbwy 
średniej.
JeŜeli ta okoliczność łączy się jeszcze z niedostateczną podatnością pacjenta na
sugestię, wzrasta prawdopodobieństwo, Ŝe pacjent przed czasem zrezygnuje z 
psychoterapii.

4.

Zmienne w związku terapeutycznym

Związek terapeutyczny staje się coraz bardziej obiektem zainteresowania, a 
wiele*kierunków uwaŜa go za centralny problem psychoterapii: dlatego w tym 
rozdziale zatrzymamgy się na chwilę przy tej sprawie, dokonując jednocześnie 
małej rekapitulacji teorii.
Teoria psychoanalityczna kładzie nacisk na związek terapeutyczny rozumiany jako 
przeniesienie: terapeuta ma być neutralnym białym płótnem, na które pacjent moŜe
przenieść swoje nie rozstrzygnięte problemy z okresu dzieciństwa, moŜe 
utoŜsamiać go z ojcem, matką, czy innymi osobami z wczesnego dzieciństwa: 
wytworzyć związek przeniesiemowy i nerwicę przemcsieniowąi dzięki temu zrozumieć
swoje fiksacje czy mezałatwione konflikty, a, takŜe za pomocą interpretacji 
dokonanej przez terapeutę moŜe uzyskać wgląd.
Neoanalityczne szkoły mterpers-analne kładą nacisk na rekapitulację wzorców 
nieprzystosowanego zachowania.

592.
rozmaitego rodzaju i na przaŜycie emocjonalnie kory gojącego 

doświadczenia w sytuacji, gdy terapeuta reaguje inaczej niŜ oczekuje pacjent ze 
względu na swoje złe przystosowame.
Według koncept li daseinsanalitycznej związek terapeutyczny jest przede 
wszyskkim jedynym w swoim rodzaju spotkaniemi dwech istot ludakich, dzięki 
któremu wzbogaca się duchowe Ŝycie obu partnerów.

Strona 262

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Dla badaczy radzieckich związek terapeutyczny jest przede wszystkim kantakiem 
opartym na autorytecie terapeatyjako człowieka posiadającego wiedzę, 
doświadczonego, zajmującego wyŜsze tpozycje społeczne, wykorzystującego momenty 
sugestywne i prestiŜ, do niagozwraca się pacjentpotrzebujący pomocy.
Jedynie w terapii behawioralnej kontakt ustępuje na drugi ąlarprzed technikami 
oduczania, douczania i przeoczania, klóre automatycznie usuwają symptomy bez 
uwzględniania wzajemnych sympatii czy antypatii obu par: nerów.
Koncepcja przeniesienia jest tu uwaŜana za całkowicie sztuczną i zgubną, a 
empatia wprawdzie za nieszkodliwą, ale w zasadzie nieistotną.
U bardziej eklektycznie nastawionych twórców terapii behawioralnejnie brak 
jednak wzmianek o tym, Ŝe pozytywne emocjonalnie cechy związku mogłyby być 
czynnikiem wspomagającym, utrwalającym prawidłowe reakcje w toku uczenia się.

Atrakcyjność terapeuty dla pacjenta Neller iGoldstein (1961) zajmowali 

się czynnikami sprzyja jacymi podtrzymaniu związku terapeutycznego.
Badali oni zaleŜność pacjemta i oczekiwanie teraąeutyna efekt terapii.
W cytowanym badaniu usiłowali sprawdzić słuszność łup-otezy, Ŝe ciąŜenie ku 
terapeucie na początku terapii pozytywnie koreluje z zaleŜnością pa.

W-Psychoterapia...
593.

eleata i oczekiwaniem terapeuty na pozytywny efekt leczenia.

Badanie przeprowadzono z 30 pacjentami, którzy zgłosili się do 10 terapeutów: 
byli to studenci uniwarsytetu, prosili oni o psychoterapię w 
uniwersytsckiejporadni psychologicznej.
Paojenci zasiali w spsób losowy podzieleni na dwie grupy, leczoną i kontrolną: 
15 pacjentów z leczonej grupy zostało równieŜ w sposób losowy przydzielonych do 
terapeutów.
KaŜdy terapeuta miał Ŝe swoimi pacjentami indywidualne posiedzenia 2 razy 
tygodniowo po 5 Ominut, pacjenci z grupy kontrolnej zstali wpisani na listę 
czekających i nie brali udziału w psychoterapii przez cały czas badań, które 
trwały 8 tygodni.
Badanie testowe za pomocą metod stworzonych lub zmodyfikowanych dla potrzeb tego
badania przeprowadzono przed i po terapii u wszystkich klientów.
Terapeuci byli badani po kaŜdym piątym seansie.
Głó-wną metodą, jaką zastosowano, była projekcyjna technika obrazkowa, podobna 
do Testu Apercepcji Tematycznej, która pobudzała pacjenta do wypowiedzi 
dotyczących jego uczuć w zwiąaku z terapeutą i procesem terape utycznym.
Na podstawie analizy treści obliczono punktację charakteryzującą atrakcyjność 
terapeuty dla pacjenta.
Do oceny zaleŜności pacjenta uŜyto odpowieanich skal z kwestionariuszem Edwardsa
(Nducrds Personel PrejerenceNchedule) oraz sytuacyjnego testu zaleŜności 
opartego na załoŜeniach testu Rosenzweiga.
Oczekiwanie terapeuty, Ŝe nastąpi pozytywna zmiana w osobo.

waści pacjenta zostało operacyjnie zdefiniowane za po.
mocą próby Q-sort: terapeuta najpierw segregował po.
zycje według tego, jak spostrzegał osobowość pacjenta i jego problemy 

obecnie, a potem według jego oczekiwań, jaki ma być po skończeniu terapii.

594.
Rezultaty wykazały istatną pozytywną korelację ęiędzy zaleŜnością 

pacjenla a jego ciąŜeniem ku terapeucie na początku terapii Przy Ę@w trakcie 
terapii stopień zaleŜności pacjentów zaleŜnych obniŜał sie, podczas gdy u 
pacjentów kontrolnych, nieleczonyeh, stopień zaleŜności pozostawał bez zmian.
Wyniki te częściowo potwierdzają takŜe drugą hipotezę, Ŝe pozytywne oczekiwanie 
terapeuty, zwłaszcza we wczesnych fazach terapii, ma równieŜ wpływ na 
atrakcyjność teraąeuty dla pacjenta.

Przejmowanie przez pacjenta właściwości terapeuty R.
E.

Farsom (1961) badał introjekcję, tzn.stopień zmian następujących wskutek 
psychoterapii, które są wywołane tym, Ŝe pacjent z konieczności przyjmuje takie 
postawy, jakie ma terapeuta.
Jańo metodę uŜyto próbę Q-sort.
Uzyskano w ten sposób podstawowa samoocenę od terapeuty, a następnie trzy 
samooceny od pacjentów: przed terapią, po terapii i po upływie pewnego czasu.
Badanie opiera się na wynikach 18 pacjentów i 6 terapeutów.
Wyniki te wykazały, Ŝe jedni terapeuci mieli pacjentów, którzy p-o leczeniu 
stali się bardzo do nich podobni, inni natomiast-nie.
DąŜąc do wyjaśnienia tych róŜnic.

Strona 263

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Fars-on uszeregawał terapeutów według tego, w jakim stopniu pacjenci upodobnili 
się do-nich.
Potem poprosił kolegów tych 6 terapeutów, Ŝeby ocenili ich zdolności 
przystosowawcze i ich kompetencje terapeutyczne.
Kolejność tych ocen została następnie skorelowana z kolejnością w zakresie 
introjekcji.
Współczynnik korelacji obliczono metodą Spearmana.
Rezultaty potwierdzają hipotezę, Ŝe jeŜeli pacjent dpodobnia się do terapeuty, 
dzieje się tak z reguły w trakcie terapii przeprowadzanej przez terapeutów 
gorzej przystosowanych i mniej kompetentnych.

RR.
595.

Upodabnianie terapeuty do osób z rodziny pacjenta 1.

Sechrest (1962) zajmował się zagadnieniem przeniesienia w znaczeniu freudowskim.
Badał, czy w trakcie terapii pacjent rzeczywiście przypisuje terapeucie 
podobieństwo do swego ojca, matki albo do innej osoby znanej w okresie wczesnego
dzieciństwa.
Badanie obejmowało 35 pacjentów leczonych przez li terapeutów męŜczyzn.
Do oceny tendencji pacjenta nadawania terap-eucie cech podobieństwa do kogoś ze 
swej rodziny uŜyto odpowiednio przystosowanego testu Kellyćego.
Pacjent miał za zadanie określić w spisie imion 17 róŜnych bliskich osób, 
wśródktórych było teŜ imię terapeuty, właściwości podobne u poszczególnych osób.
Na ogół terapeuci byli opisywani jako podobni do tychrosób, do których 
rzeczywiście upodabniali się wiekiem, płcią i zawodem.
Podobieństwo do członków rodziny pacjenta nie było wskazywane ani na początku 
terapii, ani po li rozmowach terapeutycznych.
Na zakończenie autor konkluduje, Ŝe rezultaty badań nie potwierdzają 
Ŝreudowskiej hipotezy dotyczącej.
DTZBDICSICDIB.
Kontakt łeraieułrczor w terapii niedrreklrwneii interpretacyjnej W obszernym 
badaniu, opisanym w 4 nawiązujących do siebie pracach doktorskich Ashb*ego.
Forda, Guerneyi Guerney (l 957) , przeprowadzonym na uniwersytecie w Pensylwanii
pod kierunkiem W.
U.
Snyderaporównywano niedyrektywną metodę leczenia z metodą interpretacyjną.
Celem badania było stwierdzenie, czy któryś ze sposobów podejścia wywołuje u 
pacjenta większy opór, czy powoduje większą jego zaleŜność od terapeuty i czy 
stosunek pacjentów mających pewne określone cechy osobowości do terapeutów 
zmienia.

596.
się w wypadku zastosowania jednej czy drugiej metody leczenią 6 Aby w 

ogale było moŜliwe porównanie wspomnianych metod wyćwiczono 10 terapeutów w 
stosowaniu metod leczenia obu rodzajaw.
Następnie w ciągu jednego semestru akademickiego pacjenci, którzy prosili o 
psychoterapię w ośrodku psychologicznym Uniwersytetu Pensylwańskiego, zostali w 
sposób losowy przydzieleni do tych 10 terapeutów na leczenie jednego lub 
drugiego rodzaju.
KaŜdy terapeuta zajmował się 4 pacjentami, przy czym wabec dwóch miał tuŜyć 
metody medyrektywnej, a wobec 2 interpretacyjnej.
Niestety, tylko 6 terapeutów spełniło p-stawione im wymagania, dlatego do 
ana*iz*statystycznej zostali włączeni tylko ci terapeuci ze swoimi 24 
pacjentami, 4 terapeuci, mimo początkowo wyraŜanej chęci uczestniczenia w 
badaniu, w trakcie terapii nie podporządkowywali się ustalonym wymaganiom, 
ilekroć wydawało im sie, Ŝe nie jest to w interesie pacjenta.
Jakkolwiek uprzednio nauczyli się zupełnie dabrze odgrywać role niezbędne w obu 
meto-dach leczenia, intelektualna percepcja tego, czego od ruch wymagano, nie 
zdołała pokonać ich własnej potrzeby robienia tego, co uwaŜali za najlepsze.
Trzej terapeuci byli w kantaktach z pacjentami zbyt autorytatywni, czwarty 
natomiast miał silną potrzebę ustępowania im w kaŜdym wypadku.
W eksperymencie uŜyto niektórych testów i skal opisanych w rozdziale o 
metodologii: do akreśleniazmiennych dotyczących pacjenta uŜyto CPRQ (s.499) , 
postterapeutycznej skali klasyfikującej (s.493) , syste.

8 Podajemy w tym miejscu te cele badawcze, które są związane z badaniami

procesu psychoterapii.
Część obszernego badania dotyczyła teŜ wyników psychoterapii.
Zajmowali się nimi dalej Ford i Snyder.

Strona 264

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Rezultaty zoslaq podane w rozdzale e badaniach wyników psychoterapii.

597.

muni analizy treści stworzonego przez autorów (s.565) , następnie MMPI, 

listy problemów, kwestionariusza Edwardsa i inunych.
Do oceny zmiennych związanych z terapeutą zastosowano TPRQ (s.499) , test oceny 
klinicznej (str.501) oraz kwestionariusz Edwardsa i inne.
Korelacje między stwierdzanymi cechami osobowości pacjentów i ich defensywnym 
zachowaniem w obu rodzajach terapii wykazały statystycznie istotną zaleŜność 
jedynie w wypadku agresywności.
Im bardziej pacjent jest agresywny, tym więcej zachowań defensywnych będzie 
przejawiać w terapii interpretacyjnej, a tym mniej w terapii niedyrektywnej.
 (Operacyjna definicja defensywności, patrz s.
566) .
Przy sprawdzaniu na podstawie analizy rozkładu wpływu obu rodzajów terapii na 
zmienne dotyczące werbalnego zachowania pacjenta i na zmienne związane z 
kontaktem terapeuty-i pacjenta, rmerzone kwestionariuszami CPRQ i TPRQ oraz 
innymi metodami, ustalono 21 wskaźników.
Tylko dwa wskaźniki są statystycznie istotne, w tym jeden dotyczy treściowej 
kategorii ostroŜności: słowne wypowiedzi pacjenta w trakcie 4 piemvszych-Yrozmów
były w terapii interpretacyjnej ostroŜniiejszeniŜ w niedyrektywnej.
Drugi wskaźnik nie dotyczy procesu, lecz rezultatu terapii: na 
postterapeutycznej skali ocen terapeuci określali jako bardzigj podleczonych 
tych pacjentów, z którymi przeprowadzali terapię typu interpretacyjnego, a jako 
mniej podleczonych tych, których poddawali terapii niedyrektywnej.
Na ocenę mogło jednak wpłynąć to, Ŝe większość terapeutów miała większe zaufanie
do terapii interpretacyjnej niŜ do terapii niedyrektywnej.
Jeśli weźmiemy pod uwagę, Ŝe tylko mała część z wielu obliczanych wskaźników 
była statystycznie.

598.
istotna, moŜemy przypuścić, Ŝe oba rodzaje terapii dają zupełnie podobne

wyniki.
Oczywiście trzeba, jak zawsze przy negatywnych rezultatach, uwzględnić 
ewentualniość, Ŝe róŜnice między skutecznością metod nie ujawniły się z powodu 
niedostatków w samym badaniu, np.z powodu maĘch moŜliwości rozróŜniania 
skuteczności zastosowanych metod.
Empatia, serdeczność I auten (rozgość Grupa pracowników pod kierunkiem Rcgersa 
(1967) przeprowadziła w latach 1958-1963 intensywne badania nad procesem i 
rezultatami psychoterapii u schizofreników.
Pary osób badanych dobierano pod względem wieku, pochodzenia społecznego, płci, 
nasilenia zaburzeń.
Było to li schizofreników, z którymi przeprowadzono psychoterapię, i 16 
schizofreników, z którymi tej nie przeprowadzono, a poddawano ich jedynie, bez 
leczenia środkami farmakologicznymi, normalnemu reŜimowi na oddziale szpitala 
psychiatrycznego.
Pacjentów z grupy eksperymentalnej poddawano intensywnej psychoterapii przez 
okres od 6 miesięcy do 5 lat.
Przy ocenianiu magnetofonowych zapisów przebiegu posiedzeń zachowano 
anonimowość: oceniający me wiedzieli, czy chodzi o ocenę grupy leczonej czy nie 
leczonej, o wczesne czy póŜmejsze stadium terapii itp.
W większości analiz statystycanych wykorzystywano dane tylko dla 14 par, 
poniewaŜ dla 2 par dane były niekompletne.
W celu mierzenia zdolności empatii, serdeczności i autentyczności terapeuty 
stworzono i wy standaryzowano skale ocen i kwestionariusz (por.s.
5023.Wstępne rezultaty tych badań opisał Truax (l 963) .
Podał on, Ŝe zdolność empatii cechowała w róŜnym stopniu badanych terapeutów: 
jedni posiadają tę zdolność i potrafią się adekwatnie wczuwać, u innych zdolność
ta jest rozwinięta w mniejszym stopniu.
Stan zdrowia.

599.

schizofreników leczonych przez terapeutów mających wysoki stopień 

zdolności empatii, według oceny dokonanej na podstawie niezaleŜnych kryteriów 
psychoterapii, wyraźnie się poprawiał, natomiast stan pacjentów leczonych przez 
terapeutów z niskim stopniem zdolności do empahi-pogarszał się.
Pacjenci z grupy kontrolnej-jeśli cha-dzi o poprawę-znajdowali się pomiędzy tymi

Strona 265

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

dwiema grupami.
Ogółemwyniki były w kaŜdym wypadku negatywne, grupa pacjentów leczonych 
psychoterapią w ostatecznym wyniku nie róŜ mła się od grupy kontrolnej.
Truax cytuje z tych badań wiele danych tezo rodzaju, podaje je równieŜ w 
monografii na temat skuteczności yoradnietwa i psychoterapii, napisanej wspólnie
z Carkhuffem (19673.
Ale Rogers (1967) w ksiąŜce, w której omawia opracowane przez zespół w Wisconsin
badania dotyczące psychoterapii w leczeniu schizofrenii, podaje, Ŝe obliczenia, 
na których opierała się całe sprawozdanie Truaxa, zginęły w sposób zagadkowy i 
dane musiały być na nowo praeanalizowane.
Wyniki analizy statystycznej, dokonanej przez innych członków zesp-cłu pod 
kierunkiem D.
J.
Kieslera, nie potwierdziły słuszności hipotezy o wpływie empatii, kongruencji i 
serdeczności terapeuty na pro-ces terapeutyczny u schizofreników.
Cartwright i Lerner (1963) podają rezultaty badań świadczące o tym, Ŝe empatia 
jest waŜną zmienną w psychoterątii nerwic.
Opisują one 28 przypadków leczonych wośro-dku poradnictwa przy Uniwersytecie 
Chicagowskim.
W celu mierzenia empath przyjęły one dla kaŜdego pacjenta krytema róŜniące się 
pod względem treści i oparte na teście Kelly'ego-Role ĆonstructRepertorg.
Sp-ośród cech osobowości, które pacjent wymienił w tym teście jako najbardziej 
charakterystyczne dla o-kreślenia podobieństwa między nim.

600.
ą osobami z jego otoczenia, wybrano pierwszych 10 i ułoŜono dla nich 

5-punklową skalę ocen.
Przy pierwszym badaniu pacjent miał określić na skonstruowanej z 10 pozycji 
skali (kaŜda pozycja jest skalą z punktami od I do 51, jaki jest obecnie i jakim
chciałby być pod kamee terapii.
Suma róŜnic między tymi dwoma opisami podaiskna do kwadratu została uŜyta jako 
miara potrzeby zmiany.
Pacjent wypełniał tę samą skalę po zakończeniu terapii.
Skala posłuŜyła teŜ jako miara empatycznego zrozumienia pacjenta przez 
terapeutę: jego obowiązkiem było określić pacjenta na jego skali tak, jak 
przypaszcza, Ŝe pacjent sam się określa.
Miarą stopnia empatii była podniesiona do kwadratu róŜnica między samooceną 
pacjenta a próbą odgadnięcia tej oceny przez terapeutę.
To samo zostało powtórzone po zakończeniu terapii, poprawa spowodowana leczeniem
była określona za pomocą następnych 4 skal.
Zespół był mały, ale badaczki uŜyły pomysłowej strategii i analizy danych.
Pacjenci uczestniczyli przeciętnie w 40 posiedzeniach.
Stan zdrowia 14 pacjentów poprawił się, a 14-nie.
Badaczki dowiodły, Ŝe poprawa była funkcją: a) empatii terapeuty, b) odczuwanej 
potrzeby własnej zmiany i c) kompleksowej interakcji między tymi dwiema 
zmienunymi.
Pacjenci, którzy sa@odczuwają silną potrzebę zmiany i są leczeni przez terapeutę
zdolnego do empatii, szybko osiągają poprawę, pacjenci z niskimi wartościami w 
zakresie obu łych zmiennych-nie wykazują poprawy i szybka przerywają terapię: 
pacjenci o-doŜuwający silną potrzebę zmiany, leczący się u terapeutów z małą 
zdolnością Co empatii osiągają poprawę, ale wymaga to znacznie wiece j 
posiedzeń.
Badanie węykazało równieŜ, Ŝe zdolność wczuwania Sę i zrozurntienia nnta 
związek-ąrzynaj*niej w po.

601.

ezątkowej fazie terapii-z płcią terapeuty i pacjenta.

Terapeuci mają z początku większą zdolność do empatii w trakcie psychoterapii 
pacjentów odmiennej płci.
Według badaczek, moŜe to wynikać z tego, Ŝe terapeuta ma tendencję do uwaŜania 
pacjentów tej samej płci za podobnych do siebie, przy róŜnicy płci zdolność 
wczuwania się aktywizuje się w większym stopniu.
Liczne przykłady znaczenia zarówno empatii, jak i serdeczności i autentyczności 
terapeuty dla przebiegu terapii rozmaitych grup neurotyków, przestępców i 
psychotyków, stwierdzonego nie tylko w badaniach przeprowadzonych w Wisconsin, 
podają w cytowanej juŜ ksiąŜce Truax i Carkhuff (l 967) .
Udowodniony w badaniach pojedynczych ąrzypadków przyczynowy związek tych 
zmiennych np.z przejawami szczerej samooceny pacjenta potwierdzają takŜe badania

Strona 266

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

eksperymentalne, w których badacze próbują manipulować stopniem empatii 
terapeuty w róŜnych odcinkach czasowych w trakcie posiedzenia.
UwaŜają, Ŝe są to cechy moŜliwe do nauczenia się i opracowują metody ćwiczenia w
tym zakresie dla początkujących terapeutów.
Meltzoff i Kornreich (1970) w krytyczmym przeglądzie wyników psychoterapii 
słusznie zwracają uwagę, Ŝe pomimo szeregu opublikowanych badań nie moŜna uwaŜać
za udowodnione interesującego twierdzenia szkoły rogersowskiej o empatii, 
serdeczności i autentyczności jako koniecznych warunkach efektu terapeutycznego.
Niektórzy badacze sądzą, Ŝe wystarczy wykazać, iŜ terapeuta posiadający te cechy
ułatwia proces autoeksploracjiu pacjenta.
Związek między autoeksploracjąa efektem terapeutycznym nie został jednak 
dostatecznie udowodniony i jest zdecydowanie odrzucany np.przez terapeutów 
behawioralnych.
Wartość omawiane.

602.
'*ąX ęałejścia polega więc raczej na wskazaniu potrze*fę ąokładniejszych

analiz niŜ na udowodnieniu, Ŝe ąkreślcne właściwości Ierapeuly stanowią podstawę
skuteczne j psychoterapii.

5.

Zmienne występujące w grupie

Z sytuacją pacjentów w grupie związane są pewne specyficzne zmienne, daĘczQe 
kontaktów interpersonalnych.
Niektóre koncapcje dynamiczne zakładają, Ŝe pacjent przenosi na kmtakĘ z 
członkami grupy swa je poprzednie doświadczenia interpersonalne.
Inna hipoteza głosi, Ŝe pozycja, jaką jednastka zajmuje w grupie, i sposób, w 
Jaki Jes!lrektowana przez pozostałych członkórw grupy, wywiera wpływ na liczbę i
Intensywność jej aktualnie odcz***dolegliwoóci nierwicowych.
Te i inne zagadnienia badał zespół pracowników Naukowego Instytutu 
Psychiatrycznego w Pradze.
Badania te, którym poświęcioy w tym rozdziale szczególną awagę, stanowią 
jednocześnie ilustrację (nielicznych jeszcze w Czechosłowacji) dobrze 
przeprowadzonych badań pychoterapeutycznych.
Wprawdzie dotychczas nie badano bezp-ośrednio problemów terapii grupowej, 
prabowano jednak badać te problemy związane z grupą, które mają zsadnicze 
znaczenie dla planowania potępowania terap ontycznego.
llastępnie przedstawimy wybrane badania amerykańskie dotyczące dwu szczegółowych
prablemów terapii grupowej: wpływu abecności i nieobecności terapeuty oraz 
wpływu nieklórych aspektórw zachowania się terapeuły w dyskusji grupowej na to, 
co się dzieje w grupie.
Omówimy równieŜ przeprowadzone przez J, lurbną badanie porównawcze kilku technik
psychoterapii grupowej w schizofrenii przewlekłej.
Mimo.

603.

pewnych brakó-w metodologicznych, jest ono na terenie Czechosłowacji 

pionierskie, jeśli chodzi o badanie grupowe j psychoterapii psychoz.
Zwolennicy terapii grupowej podkreślają nie tclkoczasową i ekonomiczną dogodność
leczenia kilkunastu pacjentów jednocześnie, lecz takŜe moŜność szybszego i 
intensywniejszego osiągania celów terapeutycznych dzięki wykorzystaniu dynamiki 
grupowej ze spacyficznymidziałającymi w mej czynmikami.
Do udowodnienia tyclh twierdzeń nie wystarczy, oczywiście, podanie procentów 
określających ilościowo poprawę, konieczne jest natomiast badanie oparte na 
adekwatnej strategii.
Pewnym ułatwieniem jest tu nawiązanie do dobrza juŜ rozwimętzch badań małych 
grap, prowadzonych w psychologii społeczne j.
Interpersonalna srłuacia pacjenta w grupie a zaburzebia*co*ei..
Kubićka, 2.
Dytrych, S.
Grot i J.
Srnec (1966) badali grupę lb pacjentów nerwicowych.
W skład tej grupy wchodziło 9 męŜczyzn i 9 kobiet, którzy zostali zgodme z 
planem jednocześnie przyjęci określonego dnia na oddział nerwic.
Warunkiem przyjęcia był brak orgamteznego uszkodzenia mózgu i powaŜniejszej 
cha-raby somatycznej, aktywna praca zayodowa i chęć pozasłania na oddziale przez

Strona 267

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

5 tygodni.
Wybrano tylko takich pacjentów, którzy przedtem wcale się nie zniali.
Dla wszystkich stworzono, w miarę moŜności jednakowe warunki, połączone z 
reŜimową terapią, do której naleŜała terapia pracą i arteterapia oraz grupowe 
posiedzenia treningu autogennego.
W małej grupie społecznej, która powstała w ten sposób, przebadano kilka 
dziedzin problemowęych, a węyniki sukcesywnie publikowano.
Jedna z pacjentek w trakcie pobytu na oddziale zachorowała somatycznie i trzeba 
ją było przenieść.

Ę (JĄ.
na inuay oddział, dlatego dane obejmują tylko 17 przypadków.

W pracy opublikowanej w 1963 r.autorzy zajmują się zagadnieniem, czy na 
intensywność zaburzeń nerwicowych pacjenta ma wpływ zachowanie innych osób w 
grupie.
Wzajemne zachowanie interpersonalne w grupie było badane za pomocą kryteriuum 
adaptacji socjometrycznej, określanej w opracowanym przez autorów.
Inwentarza Wzajemnej Percepcji Społecznej" (opisanym na s.
5051.
Od kaŜdego pacjenta otrzymano informacje o tym, jak wobec danego członka grupy 
zachowują się inni członkowie (, odbiór"zachowania interpersonalnego) oraz, jak 
on sam zachowuje się wobec nieb (, dystrybucja"zachowania inderpersonalnego) .
Dane były sprawdzane po 1, 3 i 5 tygodniach pobytu na oddziale.
Jednocześnie pacjenci wypełniali kwestionariusze neurotyczne N 5, w ktcych 
wypowiadali się u swoich dolegliwościach.
Kwestionariusze te wypełniali teŜ przed przyjęciem na oddział.
Obliczono wspć (czynnik korelacji według wzoru Spearmana miedzy kolejnością 
pacjentów jako odbiorców pewnego typu zachowania interpersonalnego od 
pozostałych członkócgrupy a ich kolejnością według intensywności odczuwanych 
dolegliwości.
Po upływie 3 i 5 tygodni od przybycia na oddział, intensywność zaburzeń istotnie
korelowała z szeregiem cech charakteryzujących, odbiór"zachowania 
interpersonalnego.
Intensywność zaburzeń była wyŜsza u osób, wobec których ujawniano agresję i 
ogólnie wrogie zachowania, a niŜsza u osób, w stosunku do których pozostali 
pacjenci ujawniali duŜo sympatii szczerości, zaleŜności, uległości i tandencję 
do ogólmeprzyjaznego zachowenia, a sami domagali się od nich, by okazywali im 
zainteresowanie, \prawdzanie korelacji między odbiorem zachowania 
interpersonalnego.

605.

a zmniejszeniemzaburzeń (poprawą) w ciągu całego okrea pobytu pacjentów 

na oddziale wykazało analogiczne wsółzaleŜności.
Porównanie tych korelacji u męŜczyzn i u kobiet wskazuje na pewne róŜnice: u 
kobiet korelacja między zmniejszeniem dolegliwości i odbiorem form zachowania 
zaleŜnego jest wysoka, a u męŜczyzn nie uwidocznią s**w takim stopniu.
Zaburzenia u męŜczyzn nie zmniejszają się wówczas, gdy inni przejawiają wobec 
nich brak zaufania i antypatię.
Ze względu jednak na mała liczbę oso-b w grupach stwierdzone róŜnice mają tylko 
znaczenie orientacyjne.
Ogólnie moŜna powiedzieć, Ŝe w badaniu tym ustalćno, iŜ zmniejszenie zaburzeń 
nerwicowych wykazuje statna dodatnią korelację z przejawianiem wobec pacjenta 
przyjaznego i uległego zachowania przez wspó (pacjentów, a ujemną korelację z 
przejawianiem wrogich form zachowania.

Wpływ poprzednich doświadczeń Interpersonalnych pacjentów na stosunki w 

grupie W kolejnym badaniu wymienieni wyŜej autorzy (Kubićka, Dytrych.
Grot i Srnec, 1966) zajmowali się ustaleniem zaleŜności między sytuacją 
interpersonalną pacjentów w grupie stworzonej na oddziale a ich wypowiedziami na
temat dawniajszych kontaktów interpersonalnych.
Punktem wyjścia do formułowania hipotez było podejście E.
Wolta (1960) dotyczące charakteru kontaktów interpersonalnych u osób z 
zaburzeniami ąsychogenrymi.
Wolt przypuszcza, Ŝe chory nawiązujący nowe kontakty interpersanalne swoim 
stereotypowym zachowaniem powoduje, Ŝe inne osoby zachowują się wobec niego 
podobnie jak oeoby, z którymi zetknął się w przeszłości.

606.
z poprzedniego badania wykorzystano uzyskane od pacjentów dane dotyczące

ich obecnego odbioru interpersonalnego przez grupę (w cytowanych poprzednio 

Strona 268

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

tadaniach pacjenci określali, czy-ich zdaniem-pozostali członkowie grupy są 
lubiani, czy nielubiartprzez grupę-przyp, tłum.
Najbardziej istotne dla tej pracy było stwierdzenie charakteru dawniejszych 
kontaktów interpersonalnych.
Oba-dziło o spostrzeganie przez pacjenta jego kontaktów z ojcem, matką, z 
kolegami w okreie dojrzewania i z aktualnymi współtowarzyszami z miejsca pracy.
W tym celu uŜyto 80 pytań (w formie ó-punktowych skal) i na podstawie 
otrzymanych odpowiedzi obliczono, według klucza, punkty dla 12 cech zachowania 
interpersonalnego, zgodnych z cechami określanymi metodą socjometryczną w grupie
pacjentów na oddziale.
Dla kaŜdej z 12 cech ustalono korelacje miedzy aktualnym a dawniejszym odbiorem 
zachowania interpersonalnego przez wymienione osoby znaczące.
Równolegle badano teŜ ciągłość dystrybucji: jak się pacjent dawniej zachowywał w
stounku do sób znaczących i jak zachowuje się obecnie w stosunku do pac jedów w 
grupie.
Jeśli chodzi o odbiór interpersonalny, na 154 obliczone współczynniki 
korelacji-19 przekracza 5-procentową krytyczną wartość dla jednostronnego testu 
istotności.
Okazuje się, Ŝe odbiór socjometryczny pacjenta przez pacjentów odmiennej płci 
jet podobny 46 tego, czego pacjent według swojego wyobraŜenia doświadczył od 
rodzica odmiennej płci, czyli socjometryczny odbiór męŜczyzn przez Jłobiety 
koreluje z odbiorem przez matkę, a socjometryczny odbiór kobiet przez męŜczyzn 
koreluje w sposób istotny z odbiorenłychkobiet przez ojca.
Ciągłość między odbiorem przez todzinę a odbiorem przez pacjentów przejawia się 
ty (607.

ko w stosunku do odmiennej płci.

Najwyraźniejsze, ną'ogół biorąc, są korelaoje mieczy odbiorem kobiet przez ojców
a socjometrycznie stwierdzonym odbiorem tych kobiet przez męŜczyan-współpacj 
entów.
Jeśli chodzi o kontakty ze współpracownikami, ponownie najwyŜsze korelacje 
występują dla odbioru kobiet przez męŜczyzn.
Pacjenci płci męskiej zachowują się w stosunku do pacjentek podobnie jak 
zachowywali się wobec niej męŜczyźni w miejscu pracy (zaleŜność, sympatia, 
uprzejmość) .
Istnieje takŜe widoczna ciągłość między odbiorem pacjenta-męŜczyzny przez 
współpacjenfki a zachowaniem się współpraeownie wobec niego.
Jeśli chodzi o charakter kontaktów z kolegami szkolnymi, korelacje są mniej 
istotne.
Ciągłość dystrybucji interpersonalnej na ogół przejawia się wyraźniej niŜ 
ciągłość odbioru.
Najwyraźniejsza jest tu anowu zgodność zachowania w stosunku do rodziców i 
współpacjentów odmiennej płci.
Jeśli jedna: weźmiemy pod uwagę ogólny kontakt ze współpacjentami, niezaleŜnie 
od róŜnicy płci, to jest on zgodny przede wszystkim z charakterem stosunków 
pacjenta z mabką.
Szczególnie wys-oka jest korelacja między stwierdzonym w kwestionariuszu brakiem
zaufania do matki a sprawdzoną w badaniu socjometrycznym nieufnością okazywaną 
grupie.
Ciągłość dystrybucji jest zgodna z ogólną koncepcją bardziej trwałych cech 
asobowości, pacjent bowiem zachowuje się podobnie w sytuacjach, które w pewnych 
szczegołach są dc*iełxe podobne.
W związku ze sprawdzoną hipotezą najwaŜniejsze są stwierdzenia dotyczące 
ciągłości odbioru.
Eksperyment wykazał, Ŝe przejawia się ona najwęyraŜniejw stosuniku pacjenta do 
osób płci odmiennej.
Wyniki te nie są sprzeczne z hipotezą Wolta i dopuszczają moŜliwość, Ŝe zmienną 
pośredniczącą jest tu stereoty.

608.
powę interpersonalae zachowanie pacjenita.

Potwier-gzaja one jednak tylko istnienie zaleŜności, natomiast nie wykazują ich 
przyczyn.
Kontakty quasi- (erapeuGcznc miedzy członkami grupy t.
, Kubićka (1966) zajmowała się zagadnieniemt związków powstających między 
członkami grupy, które są podobne do związków między terapeutą a pacjentem.
Obserwowała kontakty zarówno w grupie wyŜej opisanej, jak i w innej grupie 
złoŜonej z 12 pacjentek z nerw: eami, hospitalizowanych przez 6 tygodni.

Strona 269

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Pacjentki obu grupach miały odpowiedzieć na pytanie: , Ko: nią z grupy nioŜesz 
się zwierzyć ze swoich osobistych złoąotów?
"W pierwszej grupie stosowano inwentarz-ocjoaetryczay, w drugiej grupie 3 
psychiatrów ocen: ale indywidaalne cechy pacjenta według kwestionar.
asza Edwardsa, opartego na liście potrzeb Murraya.
Rezultaty obu grup wykazały, Ŝe laicki, terapeuta-współpacjent"był w stosunku do
swego, współtowarzysza-pacjenta"z reguły dyrektywny i opiekuńczy, a przy tyrał 
skłonny zwłaszcza do udzielania rad.
W pierwszej grupie jako, terapeuci"najczęściej wybierane były osoby z 
tendencjami do zachowania dy: eklywaegu i opiekuńczego.
W drugiej wyłącznie kobiecej grupie wybierane, terapeutki"były ocenuaaewedług 
kwestionariusza Edwardsa jako osoby z silną eolrzebą wczuwania się, a takŜe z 
potrzebą domino Wanta i opiekowania się innymi.
Obecność terapeuty jako zmienna 6 terapii grupowej 4 S.
Exner (1966) podzielił 30 pacjentek kliniki, znajdujących się na liście 
czekających na leczenie w związku z nerwicą lub zaburzenianii w zachowaniu, na 
pląc.

Xc-e Fc 7 CśtQlA: TA (3 lŜt...
609.

ó-osobowych grup.

Grupy podzielono w ten sposób, Ŝe dwu grupom przydzielono terapeutę męŜczyznę, 
dwu terapeutkę kobietę, zaś piąta grupa nie otrzymała Ŝadnego terapeuty.
Grupy zbierały się przez 42 tygodnie na cotygodniowe, trwające półtorej godziny 
posiedzenia.
Grupa była otwarta i na miejsce kaŜdej pacjentki, która zakończyła leczenie albo
przestała przychodzić, przyjmowno następną.
Jeden terapeuta i jedna terapeutkaprzychodzili do swych grup regularnie, drugi 
terapeuta i druga terapeutka nieregularnie, przy czym w przypadkach 
nieregulowanej obecności terapeuta uczestniczył w połowie wszystkich posiedzeń 
grupy.
Pacjenci zostali przed leczeniem ocenieni na l 5-punktowej skali, rejestrującej 
symptomy, po czym sformułowano prognozę.
Oprócz procesu psychoterapii kalano równieŜ wyniki i jej wpływ na 
symptomatologię.
Rev-86 zultaty zostaĘ ocenione metodą analizy rozkładu.
Rezultaty nie potwierdzają hipotezy, Ŝe poprawa jest funkcją regularności 
uczestnictwa terapeuty w grupie.
Okazuje się bowiem, Ŝe poprawa następuje, a liczba potrzebnych posiedzeń 
terapeatycznych maleje jako funkcja obecności terapeuty w ogóle (w porównaniu z 
grupą kontrolną bez uczestnictwa terapeuty) , nie jest jednak wyraźnie funkcją 
regularności jego uczestniczenia w posiedzeniach grupy.
ChociaŜ uŜyto małych zespołów, autor sadzi, iŜ nieregularna obecność terapeuty w
grupie jest zmienną korzystniejszą dla poprawy stanu zdrowia pacjentów, niŜ jego
regularna obecność lub stała nieobecność.
MoŜna by zastanawiać się nad tym, czy tego rezultatu nie da się wyjaśnić zasadą 
nieregularnego wzmocnienia.
JednakŜe na podstawie analizy treści tego, co się dzieje na posiedzeniach, Exner
sądzi, Ŝe nie jest to w pełni uzasadnione.
RównieŜ pogląd Luchinsa, Ŝe pacjenci wykorzystują nieobecność terapeuty na 
posiedzeniach, .

610.
, ją sobie wzajemnie wgyjaśnlać włsne uczucia i stosunek do terapeuty, 

nie zasiał potwierdzony w anali'złe zapisów z tych posiedzeń.
Przeciwnie, treść zapisów świadczyła o tynf, Ŝe na psiedzerŜaeh bez adria lu 
terapeuty omawiano więcej aklualnych problemów pacjentów niŜ na posiedzeniach, 
na których terapeuta tył obecny.
Porównanie obu grup zbierających się na posiedzenia z terapeutą i bez terapeuy 
wykazało, Ŝe w obecności terapeuty pacjenci przejawiali nieco większą 
powściągliwość i zaleŜność od niego nawet wtedy, gdy starał się on być tylko 
biernym abserwatorem.
Exner przypuszcza, Ŝe nieregularna obecność obniŜa, a nawet uniemoŜliwia 
wytwarzanie stosunku przeniesieniowegowobec terapeuty, zmusza natomiast 
pacjentów do większej niezaleŜności emocjonalnej.
To właśnie autor uwaŜa za czynnik pozytywny i decydujący o szybkim efekcie 
terapeutycznym w terapii grup-owej z nieregularnym uczestnictwem terapeuty na 
posiedzeniach.

Strona 270

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Bilczenie i "przeadresowrwanie"komunikacji w grupach terapeutycznych M.
G.
Salzberg (1962) przyjmuje za punkt wyjścia koncepcję Krasnera dotyczącą 
wzmacniania werbalnego i roli terapeuty jako źródła wzmocnień.
Podczas gdy w większości badań datyczących wzmocnienia werbal@ego (niektóre są 
opisane w następnym rozdziale) bierze się pod uwagę wzmacniający wpływ pewnych 
określonych kategorii treściowych czy formalnych na treść lub długość wypowiedzi
pacjenta, Salzberg w swym badaniu usiłuje ustalić wpływ milczenia terapeuty i 
"przeadresowywania"komunikacji na interakcję i typ reakcji w grupie 
psychoterapeutycznej.
Grupa złoŜona z 7-12 bliŜej niescharakteryzowanych, hospitalizowanych pacjentów 
pychiatrycznych była obserwowana.

przez przesłonę jednokierunkową.

Eksperyment przeprowadzono w ciągut 20 posiedzeń, odbywających się 3 razy w 
tygodniu po jednej godzinie.
Terapeuta, który brał udział w posiedzeniach, stosował kolejno, według 
ustalonego programu, 4 rodzaje własnych reakcji: a) milczenie, które przerywał 
tylko wtedy, kiedy cisza była zbyt kłopotliwa i nienaturalna: b) rozmowę: mćwił,
ilekroć zapadła cisza: e) , przeadresowanie" (redirecting) : ilekroć kto-ś z 
grupy pytał go o coś, terapeuta w odpowiedzi wymieniał kogoś innego z grupy, 
albo zwracając się do kogoś innego z grupz, mówił o tym, kto pytał: d) 
adresowanie wprost: terapeuta mówił wprost do jednego pacjenta, nie wspominając 
o nikiriDMYyDl.
Zmienną zaleŜną były reakcje słowne ąaejenta.
Reakcje te były podzielone, zaleŜnie od treści, na: A rczm-owe o środowisku, 
kiedy pacjent mówił o czymś albo o kimś poza sobą i swoją grupa: B-osobistą 
wypowiedź, kiedy pacjent mówił o sobie: O-wypowiedź dotyczącą grupy albo kogoś z
członków grupy.
Słowne reakcje pacjenta były klasyfikowane na reakcje interakcyjne, kiedy 
pacjent w grypie zwracał się do innej o-soby, a nie do terapeuty, i na reakcje 
nieinterakcyjne, kiedy pacjent mówił tylko do terapeuty.
Pacjenci nie zdawali sobie sprawęy z tego, Ŝe w róŜnych momentach terapeuta 
celowo reaguje w rozmaity sposób.
RóŜnica w pływu wymienionych rodzajów zachowania terapeuty na reakcje pacjentów 
w grupie była oceniana metodą analizy rozkładu.
Milczenie terapeuty wywoływało znacząco większą interakcję niŜ jego wy-gawiedzi.
, Przeadresowame"nie prowokowało zdecydowanie większej interakcji, wywoływało 
jednak znacząco większą liczbę reakcji słownych, dotyczących członka-w grypy.
Wydaje się zatem, Ŝe dla dynamiki.

1) 9.
''**wej najkorzystniejsze jest połączenie przez tera.

egtę milczenia i, przeadrsowania"Początkowo nie-podziewanym odkryciem było 
stwierdzenie, Ŝe milczenie terapeuty wywoływało yzooŜenie reakcji typu rozjaowyo
śroiowisku.
 (Kategoria A) .
MoŜna to wyjaśnić tym Ŝe milczenie terapeuty stwarza mniej zaprogramowaną 
sytuację niŜ jego wypowiedź.
W sytuacji niezaprogranwwaaej-jak to udowodniono w innym badaniu (Dinoff i inni,
1900) -najpowszechniejsza akcją jest rozmowa o środowisku (w znaczeniu 
określonym wyŜej) .
PoniewaŜ tę reakcję autor uwaŜa za najmniej poŜądaną w terapii grupowej, byłoby 
niewłaściwe, gdyby terapeuta tylko milczał przez cały czas.
Analiza jakościowa wykazała ponadto, Ŝe reakcje pacjenta skierowane do grupy 
będą miały właściwe znaczenie, jeśli najpierw skłoni się go do osobistej 
wyąowiedzi, co umoŜliwiłoby członkom grupy dostateczne poznanie się nawzajem.
Ten typ wypowiedzi najsku: eczniej wywołuje rozmowa i wypowiedzi terapeuty 
adresowane do poszczególnych osób.
Wydaje się zatem, Ŝe kiedy grupa zaczyna swoją działalność i członkowie jeszcze 
nie znają się wzajemnie, terapeuta powinien bardziej programować sytuację, 
tj.więcej mówić i zwracać się wprost do poszczególnych pacjentów, Ŝeby poznali 
nawzajem swoje problemy.
Następnie teapeutapowinien redukować liczbę swoich reakcji, to znaczy częściej 
milczeć, a spośród pozostałych reakcji częściej uŜywać "przeadresorwania".
Techniki grupowej terapii w przewlekłej schizofrenii 4 TurboyŜ (1971) 
porównywała w KromieryŜu skuteczność trzech sposobów pracy z grupami-dyskusyjną,
psyehodramatyczną i psychopartomimiczaązłoŜonymi z pacjentów schizofrenicznych w

Strona 271

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wieku od*d*****.

613.

Kazia grupa liczyła 9 członków, pacjenci byli przydzieleni do grup drogą

losowania z trójek równowaŜnych pod względem wieku, intersywności symptomów, 
czasu trwania choroby oraz płd.
Oceniono 17 posiedzeń, które odbywały się dla kaŜdej grupy eolziennieprzez jedną
godzinę, oprócz sobót i niedziel.
Objawy psychotyczne były punktowane przed i po zakończeniu terapii przez 
obiektywnego apiniodawcę na skali MalamudaSwdsa.
Na kaŜdym kolejnym posiedzeniu zapisujący oceniał zachowanie kaŜdego pacjenta na
skalach obejmujących ocenę dynamicznoci, zdolności reagowania, przystosowania, 
motoryki i uspołecznienia.
Grupa dyskusyjna oparta była na zasadzie niedyrektywności, zainteresowania i 
udziału terapeuty w posiedzeniach, wytworzenia atmosfery przy jaźni, poczucia 
pewności oraz tolerancji wobec poglądów i tematów poruszanych.
Terapeuta nawiązywał do wypowiedzi pacjentów, które przewaŜnie dotyczyły ich 
sytuacji i ich problemów na oddziale, stosunków z personelem i innymi pacjentami
oraz zainteresowań sprawami spoza zakładu.
Terapeuta czasem sam wysuwał tematy do dyskusji w grupie, ale nie brał aktywnego
udziału w ich omawianiu.
W grupie psychodramatycznej tematy były odgrywane, a nie dyskutowanie.
Do kaŜiej scenki dodawano komenarz.
Terapeuta reŜyserował grę, przerywełmoóyfikował.
Oprócz tematów podawanych przez pacjentów grano psychodramatyczne etiudy z 
prostymi scenkami, tematy bajkowe i ćwiczono sytuacje interąer-analne.
Dla grupy psychopantomimicznej TurboyŜopracowała serię ćwiczeń od prostych 
ruchów i ćwiczeń relak-acyjnych poprzez wtprowadzanie nastrojów mimiką i ruchem,
aŜ do schematów pantomimicznych, połączonych z odgrywaniem nieskomplikowanych 
sytuacji Ŝyciowych, nawiązywaniem komunikacji i prze.

614.
ą-ęwniem własqych prablemćw przez pacjentów, ywat połoŜono na kreację 

pantomimiczną i oełeytyęąniepantomimicOZe wy@w i pantomimicznej 
kąrnuniswikyystkie grupy zaczynały 64 rozgrzewki i końęzylyzajęcia krótkiii 
ćwiSe 4 ami ruchowymi, Prcwałziłaje sama autorka, obecoa była równieŜ 
protołotantka, która Jednak i 4 e 8 czes@iczyła aktywnie w czynnościach grupy.
przeł terapią grupy nie róŜoBy się pod wzgldemprzeciętnych wyników na skali 
Malamuda Sandsg, po zakończeniu trzytygodniowej psychoterapii oąągnęłatstyeznie 
istotną poprawę w grupie pyehopantommicmej (1-2, 48, p%9.
251.
W końcowej ocenie intensywności symptomów grupa psychopantomimicznamiała 
statystycznie istotnie niŜsze przeciętne wskaźniki natęŜenia symptomów niŜ 
pozostałe dwie grupy.
Metoda psyehopantomimiczna miała równieŜ największy pozytywny wpływ 04 przejawy 
zachowania w procesie psychoterapii.
Metoda dyskusyjna prowadziła do nieznacznej p-oprawy, a pychodrama do 
pogorszenia.
Przy obliczeniu meto-dą anelizy rozkładu (porównanie przeciętnych waBŜilsw 
zachowania w trakcie poszczególnych posiedzeń z uwzględnieniem jen trendu na 
podstawie zasady mniejszych kwadratów) róŜnica między grupami była sldystycznie 
istotna.
Rezultaty wydają się poWier 48 ć tezę, Ŝe systematyczne stosowanie pantominy w 
grupowej terapii schizofrenii przewlekłej ma pozytywny wpływ na dynaunnikęgrup i
złagodzenie psycholycznjch symptomów oraz Ŝe jest skuteczniejsze niŜ stosowanie 
psychodramy lub dyskusji niedyreklywnych Psychodramatyczneodgrywanie ról, 
łączące w sobie składniki werbalny imlmiczno-ruchowy, wydawało się dla pacjentów
psychotycznych zbyt trudne, przyaaJmniej w tej for.

615.

mie psychodramy, kiedy była ona prowadzona przez jednego terapeutę i 

pacjentowi nie ułakwiano gry przez wprowadzenie pomocniczego, ja"z grona 
psychoterapeutycznego teamu, jak np.u Moreno przy stosowaniu psychodramy w 
terapii psychoz.
5'stosunku do tego badania moŜna mieć szereg zastrzeŜeń metodoilogicznych, 
dotyczących: a) rzetelrzścioceny efektu opiniowanego tylko przez jedną osoibę: 
b) niewątpliwego entuzjazmu badaczki dla metody psychopantomimicznej, co mogło 

Strona 272

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wpłynąć na większą skuteczność tej formy terapii: oraz c) niedostatecznego 
urwzgiędnienia tego, co działo się z pacjentami poza posiedzeniami grupowymi na 
ich oddziałach, zwłaszcza gdy chodzi o róŜnice w podawanych dawkach 
śraŜkówvspokajających, które tu przejściowo stosowano.
Mimo to jednak badanie i wyniki są interesujące i zasługują na powtórzenie.

si.

IV.
Badania modelowe.

Badanie modelowe, nazywane w literaturze angielskiej badaniem 

analogowym, ma stosunkowo niedługą histo-me.
Z początku baaacze starali się stworzyć w laboratorium sytnację podobną do 
terapii.
Chodziło o sytuację, która pozwoliłaby badać skuteczność podobnych technik 
terapii w usuwaniu podobnych symptomów, wywołanych u zdrowych osobników.
Adekwatność modelu była oceniana według jego podobieństwa do istniejących 
technik psychoterapii.
Definicja badania modelowego była stopniowo rozszerzana, tak Ŝe objęła róraieŜ 
szereg innych badańi, których celem było badanie warunków koniecznych do 
wywołania zmian W zachowaniu.
Czy określone badanie-moŜe być nazwane "badaniem modelowęym"zaleŜy obecnie od 
tego, jakie uogólnienia pragnie badacz wyprowadzić.
Pewne badania dotyczące werbalnego warunkowania operacyjnego są np.nazywane 
psychoterapeutycznymi badaniami analogowymi, podczas gdy inne, niemal takie 
same, nie są tak nazywane.
Od początku powstania metody modelowej wielu łliniicystrw wysuwało zastrzeŜenia,
Ŝe podmiotem.

w badaniu modelowym nie są pacjenci, Ŝe osiągnięte zmiany w zachowaniu 

nie są przejawem zasadniczych procesów patologicznych, Ŝe procesy, które 
wywołują zmiany, są'odrębne i Ŝe wobec tego wyniki badania modelowego nie mogą 
być uogólniane na psychoterapię.
Jakkolwiek istnieje prawdopodobieństwo, Ŝe zachowanie, którym zajmuje się 
psychoterapeuta, jest bardziej oporne na zmianę, ma odmienną historię i jego 
skutecana armata moŜe nawet wymagać bardziej kompleksowego działania niŜ 
"zachowanie modelowe", załoŜenie, iŜ, leczenie"jest jakimś mistycznym rytuałem, 
nie ma Ŝadnego uzasadnienia.
Goldstem i Deaa (1966) podkreślają, Ŝe, klinicysta powinien zajmować się 
warunkami koniecznymi do zmiany zachowania, zamiast ograniczać się do badania 
istniejących technik psychoterapii.
W koncepcji Cowena (1966) badanie modelowe, którym będziemy zajmować się w 
pierwszej części tego rozdziału, wymaga, Ŝeby badacz jak naj*bardziej przy 
bliŜał się do pychoterapii i prowadził badania uznanych technik terapeutycznych.
Definicja ta ogranicza badacza do stosowania metod tradycyjnych i zawiera 
załoŜenie, Ŝe badame musi się wywodzić z przyjętej juŜ teorii i praktyki 
psychoterapii.
Goldstein i Deannatomiast twierdzą, Ŝe techniki psychotarapeutycznepowinny 
wywodzić się z rezultatów ogólnych badań psychologicznych i Ŝe między badaniem a
stosowaniem metod powinna istnieć ciągła interakcja.
Jedną z alternatyw byłoby nazywanie badaniem modelowym kaŜdego badania 
dotyczącego zmiany w zachowaniu: moŜna by tu wówczas włączyć większość, badań 
psychologicznych.
Wyklucza to jednak uŜyteczność pojęcia analogii.
Autorzy są przekonani, Ŝe liczne badania nad zmianami w zachowania zwierząt i 
ludzi mają waŜne implikacje dla psychoterapii, nie sądzą jednak, Ŝe na.

618.
leŜałoby bezpośrednio przenosić techniki z zakresu eksperymentalnego na 

zakres terapeutyczny.
Analo-gia powinna być tak zaplanowana, aby słuŜyła za pomost między ogólnym 
badaniem pychologieznym a jego zastosowaniem w badaniu klinicznym.
Badania modelowe przedstawione w pierwszym rozdziale tej części są oparte 
przewaŜnie na róŜnych formach tradycyjnej psychoterapii werbalnej i badają 
zmienne, które przewaŜnie wywodzą się z klinicznej teorii i praktyki.
Zwłaszcza dwie pierwsze prace Wie nera i Gordona są wzorami tego typu badania 
modelowego, zalecanego przez Cowena.

Strona 273

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W drugim rozdziale będziemy się zajmować specyficzną i roawijającą się abecnie 
dziedziną badaj nad warunkowaniem werbalnym, zapoczątkowanych przez eksperymenty
Skinnera dotyczące warunkowania instrumentalnego u zwierząt.
Przedstawiciele behawioryzmu uwaŜają, Ŝe dla psychoterapii szczególnie waŜne 
jest badanie procesu uczenia się.
Warunkowanie werbalne jest jednym ze sposobów uczenia.
Nie proponują oni prostego wyjaśniania mechanizmu psychoterapii przez 
warankowanie werbalne, ale jego zastosowanie jet okazją do badań wielu 
zmiennych, które w pychoterapii są uwaŜane za waŜne.
Zastosowanie w psychoterapii werbalnego warunkowania instrumentalnego 
prowadzi-zdaniem niebtórych krytyków do powstania bardzo uproszczonych, naiwnych
modelipsychoterapeutycznycl" mimo to jednak wiąŜą się z tym moŜliwości 
podejmocania dalszych badań.
Badanie warunkowania, znaczenia i wartości wzmocnienia słownego oraz badanie 
warunków, w których róŜnorodne reakcje werbalne powodują inne waŜne zmiany w 
zachowaniu, to dwie z moŜliwych dróg pozukiwańbadawczych, które mogą tu 
przynieść poŜyteczne rezultaty.
619.

Trzecim typem modelowania w psychoterapii jest modeloudnie zd pomocd 

kompateróu, samoczynnych maszyn liczących, maszyn cybernetycznych.
Z jednej strony, moŜliwe jest opracowywanie programów, które modelują rozmaite 
typy zaburzeń, i zastosowanie do tych modeli róŜnych metod terapeutycznych, 
natoamiastz drugiej strony-zgodnie z koncepcjami niektórych badaczy-moŜliwe jest
zaprogramowanie maszyny cybernetycznej jako cybernietyezniego 
terapeutydlainterakcji werbalnej.
I wreszcie, do badań modelowęych moŜna zaliczyć te, 'itćre wykorzystują 
eksmpowje z bcddń psychologii oąólnej lub psgchtologii społecznej.
W badaniach tych za puakt wyjścia ąrzyjęto prace, eksperymentzktóre pierwoltCe 
nie były zaplanowane jako modelowe w psychoterapii.

1.

Modele technik psychoterapeutycznych 

Podamy nająierw szczegółowa definicję badania modelowego, sformułowaną przez 
Cowena (l 966) .
Dksperymentalnymmodclem psychoterapii moŜe być kontrolowana sytuacja 
laboratoryjna, obejmująca dwie osoby albo więcej, w której zachowanie jednej 
osoby (eksperymentatora) jest zaplanowanie tak, Ŝebyw pewnych określonych 
wymiarach symulowało (naśladowało) za-chowanie psychoterapeuty.
Druga osoba (podmiot) natomiast przeŜywa stan stressu alb-o wywołuje się u nici 
niezadowolenie czy określony, symptom", zbliŜony do tego, z klórym pacjent 
wchodzi w rzeczywistą sytuację terapeutyczną.
Eksperymentator stara się następnie usunąć zaburzenie pacjenta.
Badania moŜna rozpocząć od eksperymentalnego wywołania u osób badanych stressu 
albo węzkorzysta.

620.
eee: se: : .
nia w tym celu rzeczyBwistcj aytuacji stressowej.

MoŜna spróbować ewentualnie porównać tę grupę z grupą**ie poddawaną stressowi 
dla udowodnienia, Ŝe u grupy przeŜywającej stress wystąpiły określone objawy 
alba pewnego rodzaju, nueyrzystosowanie".
Z grupy poddawanej stres-owi wydziela się podgrupę, na którą oddziałjesię w toku
określonego procesu psychoterapeutycznego, oraz podgrupę kontrolną, którą przez 
analogiczny okres czasu pozostawia się bez Ŝadnych oddziaiywańalbo dyskutuje się
z nią na tematy nie mające znaczenia dla terapii.
Po poddaniu obu podgrup działaniu róŜnych wpływów, sprawdza się nasilenie 
obja***za pomaca tego samego albo równowaŜnego kry zmian zachowania lub funkcji.
Wyraźne obniŜenie objawów lub redukcja nieprzystosowania w podgrupie 
terapeutycznej Jest uwaŜana za dowód, Ŝe badacna metoda jest skuteczna.
Procedura miodelowa umoŜliwia szereg odmian w zakresie badania podstawowych 
zmienunych.
Tak np.gdy chodzi o zmienne dotyczące, pacjenta", moŜna badać wpływ wieku, płci,
pozycji społecz, no-ekonomicznej i indywidualnych cech osobowości na proces 
terapeutyczny i jego wynik.
Gdy chodzi o zmienne dotyczące terapeuty, moŜna porównywać nip, terapeutów 

Strona 274

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

liberalnych i konserwatywnych, a takŜe łączyć róŜnych terapeutów z, pacjentami".
Gdyby udało się za pomocą dobierania par terapeutów i, pacjentów"ustalić wpływ 
zmiennych na proces czy jego rezultat, moglibyśmy to praktycznie wykorzystać w 
realnej sytuacji terapeutycznej przy przydzielaniu pacjentów do terapeutów.
I wreszcie, procedura modelowa pozwala na badanie zmiennych zawartych w 
metodzie, czyli porównywanie sposobów i technik uŜywanych przez terapeuówo 
róŜnej orientacji.
Potrzeba badania modelowego**odzi się stąd, Ŝe badanie oparte na realnej 
sytuacji.

621.

psychoterapeutycznej jest znacznie bardziej ograniczone ze względu na 

złoŜoność pocesu psychoterapii oraz ze względu na to, Ŝe chodzi w niej przede 
wszystkim o pomoc pacjentom.
Metoda modelowa daje moŜność ściślejszej kontroli zewnętrznych zmiennych, 
większej dokładności badania eksperymentalnego, zapewnia większą precyzję w 
mierzeniu istotnych funkcji.
Główną trudnością związaną z tym podejściem jest transformacja kompleksowej 
interakcji ludzkiej na model laborataryjny.
Dlatego teŜ np.
Cowen zwraca uwagę, Ŝe takie postępowanie nie moŜe zastąpić badań w realnej 
sytuacji terapeutycznej, moŜe jedynie uzupełnić je.

Łksperyme mai ne poradnictwo w przypadku zaburzebia crmnościwywołanego 

stresem M.
Wiener (1955) badał skuteczność dwóch technik eksperymentalnego poradnictwa w 
przypadku zalburzema poziomu wykonania zadania wywołanego aksporymentalnie przez
działanie stresem, 90 studentne po dzielono na óO-osobową grupę poddaną stresowi
i na 3 O-osobową grupę kontrolną.
Technika wprowadzania w stan stresu polegała na oznajmieniu badanym waŜnej, ale 
przykrej wiadomości.
Autorzy wykorzystali wykonane uprzednio w grupie eksperymentalnej badanie testem
Rorschacha.
Stres wyowolano w ten sposób, Ŝe oznajmiono tym os-obora, iŜ ich wyniki testowe 
wykazały oznaki aieprzystosowani a.
Badanie zmiennej zaleŜnej, tj.zmian w poziomie wykonania, przeprowadzono za 
pomocą TAT, aąracowanegow Wisconsin testu Card-Sorting, rysunku lustrzanego i 
skonstruowanej ud koc krótkiej skali postaw.
Grupa poddana stresowi wykazała w większości ty eh testów rzeczywiste 
pogorszenie poziomu wykona.

622.
 (*Kia.

Nastęunie grupę poddaną stresowi podzielono na ą ęałgrupy: dwie pierwsze zostały
poddane róŜnym technikom poradnictwa.
W pierwszej grupie uŜyto interpretacji z wielokrotnym dodawaniem odwagi.
W drugiej grupie eksperymentator jedynie niedyrektywniekomentował wypowiedzi 
pacjenta i umoŜliwiał rozładowanie emocjonalne.
W trzeciej grupie przeprowadzono rozmowę na nieistotne tematy, a w czwartej 
umoŜliwiono odpoczynek.
Na zakończenie znowu przeprowadzono badanie testowe.
Podstawową jednostką analizy był wynik róŜnicowy (tj.róŜnica między wynikiem 
pierwszego i drugiego badania testowego) .
Grupy, wobec których stosowano poradnictwo: wykazywały stałą, chociaŜ nie zawsze
znaczącą poprawę w zakresie wy konania, ujawniającą się w drugim badaniu.
Nie ustalono, by któraś z dwóch zastosowanych technik poradnictwa miała wpływ na
poprawę poziomu wykonania.
Stworzenie modelu za pomocą bipnozrJako drugie przedstawimy badanie J.
E.
Gardom (l 957) , który wywoływał reakcje nerwicowe za pomocą hiąnozy i badał 
wpływ rozmaitych technik na usuwanie symptomów.
Zastosowano standaryzowane, wywołujące niepokój przeŜycie.
Osobie zahipnotyzowanej sugerawano, Ŝe potrącił ją nauczyciel gimnastyki i 
niesprawielliwieją za to ukarał.
Następnie sugerowano Ŝe terapeuta, który ma rozmawiać z nią po jej obudzeniu 
się, jest w czymś podobny do tego nauczyciela.
Zasugerowano jej amnezję.
To instruowanie w stame hipnotycznym jest oparte na modelu narwicy, dla którego 
charakterystyczne jest zachowanie nerwicowe jako rezultat nieświadomej 

Strona 275

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

identyfikacji aktualnej sytuacji pacjenta z przykrym i nieuświadomionym 
przeŜyciem z przeszłości.

623.

Zmienną niezaleŜną było w tym eksperymencie werbalne zachowanie się 

terapeuty, porównywano skuteczność jego dwóch technik.
W pierwszej technice, której celem było usunięcie tłumienia, terapeuta wypytywał
i proponował interpretację: Goraon nazwał ja, prowadzenie" (lecdmg) .
Przy vŜyciu drugiej techniki terapeuta jedynie "odzwierciedlał", 
przeformułowywał ailbo wyjaśniał to, co mówiła osoba badana, śledził i tak jak w
lustrze odzwierciedlał jej własny tok myślaną.
Technikę tę Gordon nazwał, iść śladem" (fzi (oaing) .
Wybór dwóch podanych rodzajów werbalnego zaehowama się terapeuty badacz 
uzasadnia tym, za re prezentują one niektóre z podstawowęych róŜnie miedzy 
kierunkami psychoterapii.
Ci, którzy stosują technikę, prowadzenia', starała się usunąć tłumieriiełzą w 
tym cel terapii.
Ci, którzy uŜywają te-chniśladem", zwykle nie interesują się geneza zaburzenia i
dąŜą do popravy aktualnej sytuacji interpersonalnej pacjenta, jego zachowania 
interpersonalnego, w tym widząc cel terapii.
62 studentów dobrowolnie uczestniczyło w eksperymencie z hipnozą.
Zastosowano dwa ćwiczenia grupowe, a potem jedno ćwiczenie indywidualne i na tej
podstawie wybrano 26 osób w takim stopniu podatnych na hipnozę, Ŝe mogły mieć 
amnezję na to, co sie dzieje w stanie hipnozy.
Z powodu błędu w zapisie magnetofonowym pominięto dane dotyczące 8 osób, przy 
opracowywaniu wyników moŜna więc było uwzględnić tylko 18 osób.
W trakcie trzeciego posiedzenia osoby badane poinstruowano w toku hipnozy, Ŝeby 
sobie wyobraziłzsytuację na wyŜszej aczelni, kiedynia korytarzu nagle wpada na 
nie nauczyciel gimnastyki, który im potem wymyśla i grozi.
Badani otrzymali rozkaz, by po obudzeniu się nie pamiętali o tym incydencie i 
następnie.

624.
jjy na określony sygnał mieli o nim sen (śnili o n: m) na jawie.

Miało to posłuŜyć do sprawdzenia, czy sugestia hipnotyczna zasiała przyjęta i 
czy pod jej wpływem osoba badana znajdowała się rzeczywiście w roli Ęniesłusznie
sKa (onego Słudenla.
Po tej próbie studen**owiprŜedslawiono "terapeutę".

finiował jako, prowadzenie", była skuteczniejsza przy.

usuwaniu zahamowań.
Jeśli chodzi o wszystkie trzy formy wrogości oceniane przez kilku niezaleŜnych 
opiniodawców na podstawie analizy zapisów magnetofonowych, me zanotowano duŜej 
róŜnicy w przejawach wrogości w obu róŜnych warunkach terapeutycznych (ułoŜono 
kolejność przejawów wragościi uŜyto testu U Maruna-Whitneya) .
Esktrapunitywność, rozumiana przez Gorgona jaku jawna wrogość, korelowała 
znacząco z momentem, kiedy pacjent uświadomił sobie, Ŝe terapeurtę, skądś zna" 
(recomition time, szeregowa korelacja r-0, 44, p śOJl 5) : im wcześniej pacjent,
poznał"podobieństwo terapeuty do kogoś z przeszłości, tym więcej miał okazji do 
zareagowania w rozmowie jawną wrogością.
W eksperymencie dokonano systematycznej analzylicznych dalszych zaleŜności, 
np.skuteczności terapeutów w ich pierwszej i drugiej rozmowie.
Wbreyoczekiwaniom okazało się, Ŝe terapeuci uzyskiwali ańcŜsze powodzenie w 
pierwszej rozmowie niŜ w drugiej.
Gordon interpretuje to w ten spoeób, Ŝe doświadczenie terapeuty, w wyniku 
którego mogą powstać niesłuszne opinie o pacjencie, ma negatywny wpływ na 
usuwaniie tłumienia i jest jednocześnie połączone z silniejszym przejarwiariem 
się wrogości przeniesieniow ej.
Modelowanie za pomocą techniki swobodmch skojarzeń W trakcie badania 
psychoanalitycznego Colby (1960) pnsił normalnych męŜczyzn biorących udział w 
ek-perymencie, aby wypowiadali swobodne skojarzenia w serii półgodzirunych 
posiedzeń (4 posiedzenia tygodniowo przez 3 tygodnie) .
Na niektórych posiedzeniach obecny był obserwator zachowujący milczenie, a 
podczas innych w pomieszczeniu nie było Ŝadnej obce) .

626.
'j-jąy.

Analiza zapisów magnetofonowych wykazała ęąggęstycznie istołny wzrost aktywności

Strona 276

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

"systemu imają 1, intrapycbicznych reprezentacji osób znaczą ęyąh w Ŝyciu 
klienta, i częściej zdarzające się wypowiedzi o oobach płci nękiej.
JeŜeli na psiedzeniu był wecny terapeuta.
Colby przypuszcza, Ŝe i w rzeczywistej sątuacJi pychoanaliycznej sama obecnść 
tzrapeutymoŜe mieć podobny skutek.
W przeciwieństwie dc Colbyóego, E.
S.
Bordin (1966) łączył podobne półgodzinne psiedzenia ze swobodnymiskojarzeniami i
z innymi sposobami badania tal Ŝe ba-średni związek z psychoanalitycznym typem 
psychoterapii nie był tak wyraźny: podobnie jak w eksperymentach Colbyóego, 
badanymi były osoby opłacane za udział w eksperymencie.
Bordin Ŝądał, by osoby badane przez 30 minut mówiły wszystko, co im przyjdzie na
myśl.
Sksperymentator był zawsze obecny i pobudzał badanego da mówienia po 3-5 
minutach milczenia.
Dla oceny treści swobodnych skojarzeń stworzono szerag skal, z których jedne 
dotyczą stopnia blokramiaczy spontaniczności kojarzenia, inne stopnia 
zaangaŜowania emocjonalnego, jszcze inne planowania czy spontanicznści 
skojarzeń, następne treścioaychkategorii produkowanego materiału.
Opiniodawcami byli studenci psychologii klinicznej mający doświadczenie w 
dziedzinie psychodiagnostyki i psychoterapii, którzy byli uprzednio ćwiczeni w 
poługiwaBusię skalami tak długo, aŜ ich opinie osiągnęły w: po (czynnik 
korelacji r ss 0.
75.PosłuŜono się trzema opilodawcani.
Badanie miało charakter wyłącznie metodologiczny i Gordon proponuje 
wykorzystanie opracowanego modelu przede wszystkim do zbadania trzech problemów 
mających związek z terapią psychoanalityczą: 1) związku między swobodnymi 
skojarzeniami J cechami osobowości: 2) analizy psychicznych kompo.

Ą (j+.
627.

nentów procesu kojarzenia oraz 3) wpływu interwehcjize strony terapeuty,

tpodobnie jak to zaczął badać Colby.
Na podobnych zasadach apiera się metoga opracowana przez 8.
G.
Guerneya i G.
8.
Stollaka, jako tzw.metoda autoaralityczna (19651.
Przez kilka miesięcy 3 razy w tygodniu*badany, siedząc sam*w fotelu w pustym 
pomieszczeniu, przez pół godziny mó-wi do magnetofonu.
Instrukcja polega tylko na przekazardu uwagi, Ŝeby osoba badana myślała głośno, 
Ŝeby mówiła wszystko, co jej przychodzi na myśl, zwłaszcza o swoich uczuciach i 
stresach emocjonalnych, doznawanych przez nią w ańtualnym Ŝyciu albo tych, 
których przyczyną są jej przeŜycia z przeszłości: Ŝeby mówiła o swoich 
kontaktach interpersonalnych, o zadowoleniu czy niezadowoleniu z samej siebie, 
albo o rzeczach, które mogą pomóc jej w lepszym zrozumieniu samej siebie i 
umoŜliwią zmianę na lepsze zgodnie z jej własnynipragnieniem.
Po tych uwagach wstępnych osoba badana jest pozostawiona samej sobie.
RóŜnica między tą metodą a metodą swobodnych skojarzeń polega na tym, Ŝe osobie 
badanej wyznacza się określone granice dla jej skojarzeń i ich ukierunkowania.
Ponadto nie miatuła j Ŝadnego sprzęŜenia zwrotnego.
W badaniu Guerneya i Stollaka osoby biorące dobrowolnie udział w badaniu były 
zapraszane na określoną godzinę i telefonowano do nich, jeŜeli nie przeszły.
Poza tym nie miały one z badaczami Ŝadnej smecjalnej styczności.
W wymienionych warunkach eksperyment przeprowadzany w ciągu 20 posiedzeń 
uńończyło 17 męŜczyzn i 18 kobiet.
Kiedy powiedziano badanym, Ŝe eksperyment jest zakończony, ale Ŝe mogą, jeśli 
chcą, nadal przychodzić na posiedzenia, jedna trzecia oso-b wyraziła chęć 
uczestniczenia w nich.
Badacze przeprowadzili analizę treści materiału.

ĄZR.
z poszczególnych poiedzeń, przy czyn do kodowania uŜywamo l 5-s@j 8 

dowych odcinków zapisu z taśmy jwagnetofonowej.
Badanie ma datychczas jedynie chayąktermetodologiczny.
Zdaniem badaczy, badanej metodzie moŜna przypisywać znaczenie, zwłaszcza przy.

Z ŜtSlO: O 5 V cli IUDR ZlGiBlly V oeobry badane.
jej jako techniki kontrolnej.

Strona 277

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Pozwala ona treści skojarzeń, równieŜ doświadczenie noŜe być wtrakcie 
posiedzenia syste.

matycznie zmieniane przez wprowadzenie róŜnych rołzajórsprzęŜenia 

zwrotnego, np.pnrzez to, Ŝe osoby badaae słacbałyby swojej własnej produkcji 
słownej albo aomenutarzy inunych osób.

1 płr, modelowych"pacjentów na terapeutę O-precz zagadnienia, w jakim 

stopniu zachowanie pacjen: a ulega wpływom terapeuty, rozstrzygano równieŜ 
mroblemy dotyczące zachowania terapeuty.
Przeprowadzono badania, które przyczyniły się do sąrawdzeria, w jaj: 'm stopniu 
wiek, doświadczenie, orientacja teoreikcnfli, : ty indywidaalae de-ternimują 
reakcję ty.
Czy na zachowanie terapeuty mają równieŜ bodźce pochodzące od pacjenta?
W rozdziale deaach procesu psychoieraąii przedstawialiśmy menty Bandury (str.
583) .K.
Heller R.
Mycrś 5, ', KHis (1963) uciłowali rozstrzygnąć to zavbadaniu modelowym, 
nazwanym, Zachurapeutyjako funkcja standaryzowanych ról pa Sformułowano 
hipo-tezę, Ŝe terapeuci w koń.

ćK 3 Te.

"Ol'ł*Y 8.

taeji z przyjaznymi uczuciami pacjenta będą rez.
***********i********.
zachowaniem akcentującym i Ŝe terapeuci rontacji z wrogością pacjenta 

będą reagować eniem obronnym i niepokojem: -dominujące za.

sbranie pacjenta wywoła zachowanie bierne, zaleŜne: hawanie pobudzi 

aktywność i nadmierną odpowie I z: z: Ć.

OŚĆ VCVł+ (89343: 6-.

W celu sprawdzenia hipoez wyćwiczono 4 aktorów, którzy grali pacjentów, 

i-skonfrontowano ich z 3+te-rapeutami na półgodzinnych rozmowach.
Cztery wyuczone role pacjentów były następujące: dominująca przyjazna, 
dominująca wroga, zaleŜnie przyjazna i zaleŜnie wroga.
KaŜdy terapeuta widział wszystkich czterech pacjentów-aktorów w ciągu 24 godzin.
Cel eksperymentu wyjaśniono im po jego zakończeniu, byli bowiem ąprzekonam, Ŝe 
chodzi o pacjentów weawanychna podstawie zapisu.
KaŜdy aktor miał zademonstrować specyficzny, ńrytycznyincydent w 20 minut od 
roapoczęcia rozmowy.
? (a przytkład, dominująca przyjazny pacjent usilawałzmusić terapeutę, Ŝeby 
intemveniował w jego sprawie i przekonał inne osoby, Ŝe jego plany są słuszne.
Dominująca*wrogi pacjent chciał zmuurć terapeutę, Ŝe-by potwierdził słuszność 
jego poglądów i jego sposobu Ŝycia i powiedział wprost, Ŝe jako pacjent nie 
potrzebuje Ŝadnej pomocy.
ZaleŜnie przyjazny pacjent Ŝądał od terapeuty po 20 minutach rozmowy oceny i 
pomtocy.
Starał się skłonić terapeutę, Ŝeby dawał konkretne rady.
I wreszcie, zaleŜnie wrogi pacjent zmuszał terapeutę, Ŝeby mu radził, ale 
odrzucał wszelkie konstruktywne projekty, ldóre terapeuta mu proponował.
Analiza rozkładu potwierdziła słuszność polanych wyŜej hipotez, z wyjąbkiem 
hipotezy o niepokoju.
Rezultaty zatem tego badania modelowego potwierdzają pogląd, Ŝe psychoterapia 
polega na wzajemnej interakcji.
W przeciwieństwie do freudowskiego rozumienia reakcji terapeuty jako przejawu 
przeciwprzeriesieniamoŜna uwaŜać zachowanie terapeuty za Ŝunkcję rzeczywistych 
bodźców charakteryzujących interakcję terapeutyczną.

630.

2.

Motele z warunkowaniem werbalnym

W werbalnym warunkowaniu instrumentalnym pacjent otrzymuje jał 4 ś rolę 
wyo@agającą werbalizacji i eksperymentator*ściśle kontrolowanych warunkach za 
ęonnocą bodźców werbalnych i niewerbalnych wzmacnia obrany z góry rodzaj Jego 
werbalnego zachowania-ją.
Na przykład, jeŜeli egzaminator chce, Ŝeby badany w erbalizawał breści dotyczące
uczuć, mówi-tylko, hm, hm", , dobrze"lub kiwa głową czy uśmiecha się, ilekroć 
badany powie coś, co wyraŜa uczucie, np.

Strona 278

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Czuję się szczęśliwy".
Bada się, czy wtych okolicznościach zwiększa się częstatliwość werbatizacji 
badanego, wyraŜającej stany aczuciowe.
Wybitnym reprezentantem prac badawczych z tej aziedziny jest profefsor 
psychologii L.
Krasner, który poświęcił szereg badań problematyce warunkowania werbalnego: w 
ostatnich czasach ukazał się pod jego redakcją oraz L.
P.
Ullmana abiór artykułów na temat badań dotyczących modyfikacji zachowania (l 
965) .
W aspekcie historycznym warunkowanie werbalne jest techniką eksperymentalną, 
która wyrosła ze związku między warunikowaniem instrumendalnym, dokonywanym w 
tako aksperymentów (Skinner) , a klinicznym zainteresowaniem zachowaniem 
werbalnym, zwłaszcza tym, które wywołuje się w trakcie psychoterapii.
Warunkorwaniewerbalne jest systematycznym stosowaniem wzmocnienia społecznego w 
celu wpływania na prawdopodobieństwo, Ŝe inna osoba będzie przejawiać 
specyłiczne zachowanie słowne.
Badacz wykorzystuje systematycznie swoje zachowanie, aby dawać osobie badanej 
pewne znaki (sygnały) .
Znaki te wskazują, Ŝe egzaminator słucha, uwaŜa albo przejawia w inny sposób, Ŝe
pochwala to, co badany mówi.
Eksperymenty z warunkowaniem werbalnym mają przewaŜnie dwa.

rodzaje sytuacji zadaniowych.

W jednej stosuje się zadania z ograniczonym wyborem reakcji,  (a przykład, 
badanemu pokazuje się kartę z 6 zaimkami i poleca, aby ułoŜył zdanie z tych 6 
zaimków.
Podobne zadania obejmują układanie zdań z do-borem czasowników itp.
Ten typ zadań, nazwany typem Taffela, stał się najpopularniejszą techniką 
warunkowania werbalnego, zwłaszcza ze względu na ograniczoną liczbę moŜliwych 
reakcji i łatwość oceniania.
Do ceMw ekstrapolacji na bardziej ogólną sytuację, zadanie to ma jednak zbyt 
ograniczony reąertuar zachowań.
Drugim typem sytuacji zadaniowej, pozostawiającej badanemu w: ększaswobodę 
węyboru reakcji, jest rozmowa, swobodne skojarzenia lub opowiadanie historii.
Badany moŜe raagowaćna to zadanie szerszym repertuarem zachowań.
Przykładem mogą być instrakcje.
Proszę powiedzieć wszystkie słowa, takie pata sobie prz*pomal", .
Proszę opowiedzieć jakaś historię", albo po prostu.
Niech pan oąowie coś o sobie'.
Jako wzmacniany przejaw naleŜy w eksperymentach izolować klasę reakcji 
werbalnych, która ma pewne określone cechy.
Ma to być realna klasa zjawisk.
Musi mieć dostatecznie wysoki poziom operacyjny, tzn.dostateczną częstotliwość, 
ale nie tak wysoką, aby nie mogła juŜ być bardziej podwyŜszona.
Musi nadawać się do wzmacniania i do zmian.
Przy opowiadaniu ńistnritnajpierw zbadano, jakie osoby w niej występują, 
np.matka, ojciec, dziecko, zwierzę.
Następnie jedną z tych osób, np.matkę, wybrano do wzmacniania.
Następnym zadaniem było określenie skutecznego wzmacniania, którym jest jakiś 
aspekt zachowania wzmacniającego.
Wybrany aspekt zostaje uŜyły jako wzmacniający sygnał.
Sygnał poninien być łatwy do zdefimowania i powtórzenia.
W wielu eksperymentach uŜywa się takiego minimalnego bodźca werbalnego, jak, 
hm", lub.

632.
'ęgnięeia głową, wychodząc z załoŜenia, Ŝe bodźce te, azgaczają przejaw 

uwagi i zainteresowania.
Bodźce te cło-uje się systetuatycznie, ilelroć w treści wypowie ąz*z*a*and.
XXpgw wzmocnienia werbalnego na wywołanie, wspomnień z dzieciństwa Dla dziedziny
psychoterapii zasadnicze znaczenie ntabadanie 1.
Quaya (1959) nad wpływem werbalnego warunkowania na wywoływanie wspcnunień z 
dzieciństwa.
Dobrze ilustruje ono model z werbalnym warumkowaniem, a jednocześnie daje pewną 
moŜność zinterpretowania rzeczywistego Jasłu, Ŝe pacjenci swoimi wypowiedziami 
często potwierdzają teoretyczne poglądy swoich terapeutów.
Hipoteza Quayąg jŁst sformiałowananastępująco: po zastosowaniu jako wzmocnienia 

Strona 279

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

bodźca werbalnego zwiększa się częstotliwość określonego typu wspamnień z 
wczesnego dzieciństwa w porównaniu z ich częstotliwością w okresie, kiedy 
wzmacnianie werbalne nie jest s!osowane.
Metodą uŜytą w tym badaniu była analiza treści wypowiedzi śtudentów na temat 
wczesnego dziecin-twa.
Po stwierdzeniu węyjściowej liczby wspomnień w okresie bez wzmacniania, 
wprowadzona minimalne wzmacnianie, przy którym pytający mówił, hm", co miało być
sygnałem do wzmiacniania wybranych treści przywołanych z pamięci.
Dksperyment przeprowadzono ze studentami z uniwersytetu w Illinois.
Grupa eksperymentalna składała się z 16 osób.
Wzmacniano d nichtwspomnienia dotyczące rodziny, 18 osób tworzyło grupę 
kontrolną: wzmacniano u nich wspomnienua spoza rodziny.
Wzmacniającym sygnałem było nieobowiązujące, nhm", wyącwiedziane niskim głosem.
Wybrano to minimalne wznnacnienie, poniewaŜ jest zgodne z ty.

pern reakcji stsowanym obecnie na posiedzeniach psychoterapeutycznych.

Osoby badane proszono, aby wywoływały z pamięci wspomnienia z wczesnego 
dzieciństwa w takiej kolejności, jak przychodzą im one na myśl.
Osoby te siedziały wygodnie na krzesłach i nie patrzyły na eksperymentatora.
Reakcje zapisywano na taśmie magnetofonowej.
Zastosowano dwa półgodzinne posizdzeniaw odstępie jednego tygodnia.
Pierwszych 10 minut wykorzystano do stwierdzenia względnej częstotliwości 
pojawiania się kategorii, która miała być wzmacniana.
Stworzyło to własną kontrolę dla kaŜdej osoby badanej.
Po upływie pół godziny przerwano posiedzenie i proszono badanego, aby przyszedł 
znowu za tydzień napoi go-dŜiny.
Po drugim posiedzeniu kaŜdy badany otrzymał ankietę, w której miał wykazać, czy 
zdaje sobie sprawę ze związku między jego wspomnieniami a działaniem 
wzmacniającego sygnału.
Ankietę posyłano kaŜdemu do domu w zaklejonej kopercie, Ŝeby zapobiec 
ewentualnemu wywieraniu wpływu na te osoby, które jeszcze nie brały udziału w 
eksperymencie.
W celu sprawdzenia hipotezy, Ŝe dzięki zastoowaniuwzmacniającego sygnału 
zwiększy się stosunek liczby wspomnień na korzyść wzmacnianej kategorii u obu 
grup (rołzmnej contra rierodzirnej) , porównano względną częstotliwość wspomnień
w okresie ap-erasy jnymz waględną ich częstotliwś-cią w okresie, kiedstosowano 
wzmocnienie.
Ten drugi okres został zdefiniowany jako ta część całego okresu 
eksperymentalnego, która następowała po urzeczywistnieniu drugiego wzmocnienia.
Tabela 15 przedstawia względną liczebność we wzmacnianej kategorii 
(tzn.wzmacniane wspomnienia dzielone przez liczbę wszystkich wspomnień) w 
okresie niewzmacniania i w okresie, w którym stosowano wzmacnianie dla kaŜdej 
osoby badanej.

634.
wzmd*ane**.
Grupa, , rodzinna.
**r**c*XPPY.
******a*******s*o, **.
0.

33 O 530.
530, 38.

okres*a cn*dn**.
n 430.

410.
29 O 480, 120.
580, 56.

0.

470.
6 (0.
700.
430.48.

4-0.

02-0.
08*-0.
13*o***o a**o**a**a.

Grupa "nierodzinna.
onres**cy*n*.

Strona 280

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

okres w z*ac*n*an**.
O 47 li 32*.

****O, 70**a 0, 74 O **0.
700, 64 o, ***, *1 K 5 d 0.
80**0, 54*** (*i.

u, ***-iKOb*-*o***ą 024-0, 1780.

0380.
01*o, *b--0.
07--o 23-0.
08*o as**z*--6.
15-O 91.

W "grupie rodzinnej'nią 16 osób 13 miało wyŜszą, liczbę rodzinnych 

wspomnień po wzmocnieniu.
Poziom istotności odpowiada przy uŜyciu*es*u znaków poz*om**.
W "grupie nierodzmnej"'na 18 osób u 15 stosunelliczby wspomnień nierodzinnyah 
był wyŜszy (p s OJW 3) .
przy połączeniu abu grup i obliczeniu wyników 
me*odą*-k*a*ra*wa*ć*Ŝni*by*a*s*o*d*a poziormep s 0.
001.
Wyniki zatem wyraźnie wskazują, Ŝe wywoływanie osobistych waŜnych treści podlega
rnan*p*acjiprzy*Ŝ*ci**d*nej werba*a*ji*z*a*niającej.
Okazuje się, Ŝe częstotliwość rodzinnych wspomoeń jest zarówno funkcją 
zachowania się terapeuty, jak i pacjenta.
MoŜemy zatem przychylić się do ąoglądu, Ŝe terapeuci mogą potwierdzać swoje 
własne b 35.

teorie przez selekj produkcji pac jentów.

lnteresuJące jest jeszcze zagadnienie zdawania sole sprawy z tego, co się dzieje
w kontakcie n.ędzypacjentem i terapeutą.
Tylko jedna z 30 osób wypełniających ankietę podała, Ŝe zdawała sobie sprawę ze 
związku między swoimi reakcjami a wzmacniającym bodzcem.
U wszystkich pozostałych wystąpiła mijani w zachowaniu werbalnym, mimo Ŝe nie 
zdawał sobie wcale sprawy z tego, Ŝe manipulowano ich zachowa IIICIRProblemem 
świadomości przy węytwarzamu eksperymentalnych mcdeli postępowania 
psychoterapeutycznego zajmował się teŜ P.
M.
Kamer (l 964) .
Na podsta.

wie analogicznych rezultatów doszedł on do wnŜe uświadomienie sobie nie 

jest w psychoterapii ne i Ŝe jaejent moŜe się zmienić, nie uzyskutjąc.

i) 'ę.
ku.
stotglą.
du".
G.
R.

Bach (1952) węykazał, Ŝe i terapeuta moŜe reagować selektywnie, nie zdając sobie
z tego sp: awy.
Większość teorii psychoterapeutycznych opie: a się na analizie materiału 
zebranego od pacjentów i broni swego stanowiska na podstawie dalszych 
psychatcrapeutycznychkontaktów z pacjentami.
Z badań Quayai innych węynika jednak, Ŝe moŜe wytworzy ć sie zaleŜność kołowa, 
poniewaŜ tercpeutd moŜe przez seieRty: c 1 ł 8.
TłłBZTł.
OCZRB 1 Tli.
CUŚUłQlOTOłOTłC T 8@QOU 6@TÓ 8102310 nice u uerbdlńej produkcji pacjenta te 
treści, 3 któremieszczą się uc kategoriacht vzncudwej przez ndego teorii.
Gdyby teoria miała być sprawdzana na podstawie werbalnej produkcji pacjentów, 
naleŜałoby mieć absolutną pewność, Ŝe produkcja ta nie znajdowała się poi 
ypływem terapeuty.

ĘQy?
ląmacnianie werbalne a reakcje emocjonalne*ejąerymencie Quaya chodziło o

wzmacnianie pewjejkategorii treściowej.
1.
Waskow (1962) zajmowała się zagadnienieru, czy selektywne reakcje 
eksperymanłatorabędą teŜ oddziaływać jako wzmacniający czynnik emocjonalny albo 
teŜ jako aspekt treściowy w komunikacji pacjenta.

Strona 281

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

W swoim miodelu usiłuje ona przy bliŜyć sytuację laboratoryjną do sytuacji 
psychoterapeutycznej równieŜ i tym, Ŝe klasa objawów jest wzmacniana nie za 
pomocą prostego, mhm", lecz za ąomocą postępowania bardziej kompleksowego, tzw.,
odbicia"*, komentowania określonych aspektów wypowiedzi pacjenta.
Wychodzi ona z załoŜenia, Ŝe i takie "odbicie"odpowiada wymaganiom stawianym 
przez Skimnera wobec bodźców wzmacniających.
W badamuprzeprowadza się alternatywne wzmacnianie kompleksowych kategorii: 
emocji lub treści.
Terapeuta w kaŜdej z trzech grup eksperymentalnych selektywnie reagował na róŜne
rodzaje materiału.
W pierwszej grupie (, uczucia') reagował na wypowiedzi o uczuciach: , postawach 
pacjenta, w drugiej grupie (, treść') na opisc.

therdpg of the rejlec (itz (gpe sprawia pewne trudności.

Dosłowny przekład, odbicie"moŜe mJeć iieco Inne znaczenie, pojęcie, 
odzwierciadlenie"nie test bardzo szczęśliwe.
Chodzi po prostu o to, Ŝe terapeuta nie jest do tego swpnia bierny Ŝeby w ogóle 
nic nie mówił albo t: lko, ho) ", lecz dale do tozumienia, Ŝe rozumie problemy 
pacjenta: zatem uczestniczy y rozmowie, ale nie wnosi do niej swoich własnych 
poglądów najwyŜej ściślej przeformułowuje to, co mówił pacjent Ŝeby umoŜliwić ma
dalsze opowiadanie, uwagi i inwentaryzację myśli.
Ta forma, kiedy inicjały: , rozwiązanie i interpre*ac 3 ępozostawia się 
całkowicie pecicawwi, róŜni się zarórno od bezpośrednich racjonalnych lub 
sugestywnych, autorytatywnych rad terapeutów w terapii dyrektrwnej, jak i od 
interpretacji Dodsuwanych przez analityków (Przrp, autora) .

wą i intelektualną treść wypowiedzi, a w trzeciej gro-'pic (, 

uczucia-treść') na konibinację treści i uczuć.
Osobami badanymi było 36 studentów, po 12 w kaŜdej z grup eksperymentalnych.
We wstępnej rozmowie polecono im, aby sobie wyobrazili, Ŝe są na pierwszej 
wizycie, w poradni i Ŝe mają dyskutować o sprawach o których myślą, Ŝe 
naleŜałoby dyskutować, gdyby się do tej poradni zwrócili o pomoc: Ŝe mają 
powiedzieć coś o sobie i o sprawach, któnre'ich w jakiś sposób dręczą.
Studentom polecono, by mówili do mikrofonu, po czym eksperymentator opuścił 
pomieszczenie.
Utmvalona na taśmie magnetofonowej rozmowę oceniano za pomocą 7-punktowej skali 
tak, Ŝe I punkt przcznawan-o za rozmowę, w której były maksymalnie podkreślone 
uczucia, 7 punktów za roamowę z maksymalnie podkreśloną treścią, a 4 punkty za 
rozmowę w której połoŜono jednakowy nacisk na uczucia i na treść.
W zaleŜności od liczby uzyskanych punktów osoby badane zostały uporządkowane w 
szereg, ąo czym dokonano ich podziału na 12 trójek (od pierwszej osoby do 
trzeciej--pierwsza trójka, od czwartej do szóstej osoby-druga itd) .
W kaŜdej trójce poszczególne osoby poddano trzem róŜnym rodzajom oddziaływania.
Tak więc osoby w ttrzech grupach były wyrównane według początkowego poziomu 
wyraŜania uczuć i treści, a zwmcono teŜ uwagę na to, Ŝeby we wszyskichgrupach 
była jednakowa liczba męŜczyzn i kobiet.
MoŜna się była spoiziewać, Ŝe ewentualne róŜnice między grupami w związku z 
odmiennym wzmacnianiem dadzą się potem wyjaśnić na podstawie tego wzmacnia 1318.
KaŜda osoba uczestniczyła w czterech posiedzeniach eksperymentalnych w ciągu 14 
dni.
Eksperymentator pełnił funkcję terapeunty i przeprowadził wszystkie.

638.
I!jjąnnutowe rozmowy, które zostały nagrane.

Po skoń*zeniuczwartej rozmowy badani otrzymali ankietę agorą po wyąełnieniu 
mieli zwrócić pocztą.
Celem anjęwybyło sprawdzenie, czy badany zdaje sobie gpraŃwęz selektywnego 
reagowania terapeuty.
Do badania zmian profilu, uczucia tersus treść'-w rozmowie przy porównywaniu 
trzech rozmaicie wzmacnianych grup uŜyto analizy rozkładu.
PoniewaŜ lane sjŜnią się nieco od rozkładu normalnego, za konieczny do uznania 
wyników jako statystycznie znaczące uznano poziom istotności p-0.
01.
Główna hiąotezabadania została częściowo potwierdzona.
Selektywne Bazmacniame treściowych aspaktów komunikacji pacjenta powodowało 
wystąpienie wyŜszego procentu treściowych reakcji, "odbicie"treści funkcjonowało
zatem jako pozytywny czynnik wzmacniający.
Selektywne wzmacnianie wyraŜania uczuć nie powodowało większego wzrostu 
"kategorii uczuciowej".

Strona 282

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Inni autorzy, jak np.
Salzinger i Pisani (1958, 1269) mieli osiągnięcia takŜe w eksperymentach ze 
wzmacmeniemwyraŜania uczuć: z powodzeniem wzmacniali wyp-owiedzi o uczuciach za 
pomocą prostych wzmacniających bodźców, typu, mhm"i, rozumiem".
Weków rozpatruje moŜliwe przyczyny odmiennych wyników.
Powiedzenie, mhm"i*r*zumiem"moŜe mieć proste pozytywne znaczenie dla osoby 
badanej i moŜe zatem łatwiej dawać w wyniku automatyczne wzmocnienie poprzemiej 
werbalizac li.
"Odbicie''uczuć moŜe sprawić, Ŝe osoba badana uświadomi sobie swoje uczucie i 
zorientuje się, Ŝe druga osoba teŜ sobie z tego ziaje sprawę.
Wtakim kontekście przebieg eksperymentu moŜe być raczej nieprzyjemny.
W eksparymertachrzeczywiście wydawało się, Ŝe osoby badane wolą, rozmowę"niŜ 
zajmonanie się nieprzyjemr: ymi emocjami.
Wten sposób zniechęcający skutek, odbi.

639.

cia'r komentowania uczuć mógł interferować z prze-) widywaną funkcją 

odbicia, jako czynnika pozytywnie-Śwzmacniającego.
W innych warunkach komentowanie' (uczuć moŜe jednak pełnić funkcję czynnika 
wzmacniającego wyraŜanie uczuć.
Wzmacnianie werbalne a zmienne osoby badanej i eksperymentatora Podobnie jak w 
innych dziedŜnach baaań, tak i w dziedzinie warunkowania werbalnego, co 
wykazaliśmy na ąrzykładzie omówionych badań, nie wszy stkie wyniki eksperymentów
są ze sobą zgodne.
Niewątpliwie odgrywają tu rolę cechy zespołu osób badanych.
Widzi liśmy, Ŝe Waskow przy interpretacjiwzięła pod uwagę moŜliwość zaistnienia 
specyficznej motywacji u sWoich osób badanych.
Z pewnością moŜna byłoby w związku z tym badać najrozmaitsze cechy.
CiekaWy jest eksperyment D.
Marlowe a (l 962) , który badał, w jakim stopniu warunkowanie zachov anta 
werbalnego ulega w pływom potrzeby akceptac ji społecznej.
Potrzeba akceptacji społecznej była operacyjnie zdefiniowana za pomocą skali 
Marlowa-Crowna (Mar lotce-Croune Socw (Desirubilią Secie) , która na 3 pozycje z
odpowiedziami, tak-nie"i mierzy indywidualne róŜnice w sile potrzeby aprobaty 
społecznej W ekmerymencie wzięło udział 76 studentów z ndŜ.

ci***G.
Jl.
cy do udziału w eksperymencie badającym poglądy studentów.

Najpierw wypełnili onitest Marlowa-Crowna, a potem przeprowadzono z nimi l 
5-minutowa indywidualną rozmowę w warunikach ńadŜ eksperymentalnych, bądź 
kontrolnych.
Wyjaśniono im, ze eksperymentatora interesuje to, co 
studenci-przeastawieieiewspółczesnego pokolenia-czują i co myślą o abie, i 
poproszono ich, Ŝeby opisyBwali sw-ole indy.

640.
h roczników, którzy byli zaproszeni jako ochotni.
jadalne cechy i piały Na wypadek milczenia dłuŜę-eęa niŜ 20 sekund 

przygotowano kilka standardowych ąąń, które miały pobudzić do dalszych 
skojarzeń.
grupie eksperymentalnej kaŜda pozytywna wypo*i*Ŝbadanego o sobie była wzmocniona
monotonnym ęgn eksperymentatora.
Treść tych rozmów rejestro?
z Ę wana na taśmie magnetofoaowej była analizowana, ***a pozytywne wypowiedzi o 
sobie punktowano.
Rzetel*, ność ocen była zapewniona przez skorelowanie próbktocen ekspsymentatora
z takimi samyni ocenami nie'zaleŜnego sędziego, który miał do dysp-ozycji odpis 
rozmowy z opuszczonymi reakcjami eksperymentatora: , przy ocenie 15 przypadkowo 
wybranych rozmów uzyskano współczynnik korelacji według Pearsona między obu 
oceniającymi r-0.
89.
Grupa eksperymentalna i kontrolna zostały podzielone w zaleŜnści od wysokiej lub
mskiej potrzeby akceptacji społecznej.
Przy analizie wyników obliczona stosunek liczby ąozytywnych wypowiedzi o sobie 
do ogólnej liczby wypowiedzi.
Rozmowa trwająca 15 minut została podzielona ar trzy 5-minutowe odcinki, 
obliczono wartości przeciętne i ich odchylenia dla kaŜdych 5 minut i dla 
całetliaminutowej rozmowy.

Strona 283

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

Z wyjątkiem jednej nieznacznej róŜnicy, której nie będziemytu bliŜej opisywać 
wszystkie róŜnice w drugim i trzecim odcinku 5-minutowym oraz w całej 
lóaminutowej rozmowie, -obliczane za pomocą testu 1, są statystycznie istotne 
dla tel części grupy eksperymentalnej, która miała wysoką mrtrzebęakceptacji 
społeczne j.
Rezultaty dowodzą, Ŝe liczba pozytywnych uwag, wypowiedziarych o sobie w 
sytuacji rozmowy, moŜe być zmieniona za pomocą warunkowania instrumentalnego.
Badani z silną potrzebą akceptacji społecznej produkują większą liczbę 
pozytywncch wypowiedzi.

g-Psychoterapia..
641.

o sobie przy pozytywnym warunkowaniu niŜ porównawcza grupa z niską 

potrzebą akceptacji społecznej Jeśli chodzi o uświadomienie sobie procesu 
warumkowanta, to na 38 badanych osób 27 podało, Ŝe zauwaŜyło, iŜ eksperymentator
mówi, mhm", ale na ogół owa Ŝali to za zachętę do kontynuowania opowieści i nie 
guświadomili sobie wpływu tego powiedzenia na pozytywne węypowiedzi o sobie.
Na marginesie rozwaŜańi na temat problematylroli osoby badanej podamy jeszcze 
rezultaty badań Sałzingerai Pisani (l 958) , którzy wzmacniali reakcje 
emocjonalne u normalnych oso-b badanych i porównywali rezultaty z podobnymi 
procesami u schizofreników.
Stwierdzili, Ŝe podczas gdy w występowaniu reakcji nie było róŜnic, u normalnych
osób badanych przejawiał się większy opór wobec ich wygaszania.
W odniesieniu do teraąii badacze formułują na tej podstawie wniosek, Ŝe u osób 
psychotycznych dla utrwalenia wy wołanych reakcji konieczna jest większa liczba 
wzrnorTllSl.
A.
Sapolsky (1960) zwrócił uwagę, Ŝe na skuteczność warunkowania werbalnego moŜe 
równieŜ wywierać wpływ stosunek między badanym a eksperymentatorem.
Sapolsky polecił swoim osobom badanym, aby ułoŜyły zdania z podanych słów, przy 
czym przy układaniu kaŜdego zdania miały one wybrać jeden spośrćłzaimków (ja, 
my, on, ona, oni, wy) , napisanycń na kartce pod słowem stanowiącym bodziec.
Kartek było łój Eksperymentator wzmacniał zaimki, ja"i, my".
Osobami badanymi było 30 studentek pierwszego roki U kaŜdej z nich za pomocą 
badania specjalną skala stwierdzono, jakie właściwości pragnęłaby widzieiu 
osoby, z którą'chciałaby pracować.
Połowie badanych powiedziano, Ŝe będą przydzielone do eksperymentator ki, 
mającej dokładnie te cechy, które wymieniły jaka.

Xązągane i atrakcyJ@e, drugiej p-otawie oświadczono, Ŝe Śąteetety, nie 

udało się zOaleŜć takiej oeoby i poprósza%3 je, by po 44 ał 6*i*ełs (eryientowi,
choćby nawet łęętowały je nieco cechy ełsperymentatorki.
Rksperyąentatorkąbyła we wszystkich przypadkach ta sanny osoba, studenlka 
wyglądająca-młodo i kończąca studia.
Rezultaty wyleŜały, Ŝe w grupie, dla której na podstawie sztucznie wywołanego 
oczekiwania eksperymentatorkawydawała się sympatyczna i atrakcyjna, wzmacniająca
wartość, mhm"okazała się znacznie wyŜsza.
W grupie, w której sympahe dla eksperymen.
tatarki były małe, nie nastąpiło statystycznie istotne podwyŜszenie 
częstotliwości wzmacnianej kategorii.
Drugi eksperyment był bardziej skomplikowany: większą liczbę eksperymentatorów 
zbadano ze względy na ich rzeczywiste cechy indywidualne, a następnie 
eksperymentatorów przydzielono studenlkom tak, Ŝeby wytworzyły się zarówno pary 
mające całkowicie zgodne cechy, jak i pary z całkowicie niezgodnymi cechami.
Wyniki były identyczne: zgodność cech pacjenta z cechami eksperymentatora 
ułatwia wystąpienie reakcji, niezgodność-utrudnia uczenie się.

3.

Modele cybernetyczne.

DuŜe nadzieje, jeśli chodzi o przyszłość badań psyche-terapeutycznych, 

wzbudza wykorzystanie komputerów i skomplikowanych maszyn cybernetycznych.
Jedna z metod polega na wykorzystaniu systemu komputerowego w celu udoskonalenia
analizy treści wypowiedzi terapeutycznych albo terapeutycznego działania 
analogicznseh rozmów.
W rozdziale poświęconym badaniu procesu psychoterapii mówiliśmy juŜ o analizie 
treści.

Strona 284

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

OŚ o.

Istniejące systemy są uzaleŜnione od klasyfikacji przyjętej a 

pricrc-rozpowszechnione podejście polega na?
stworzeniu systemu albo, schematu, następnie wyko-ęrzystaniu określonej liczby 
oceniających, którzy zastosują ten schemat przy ocenie ogólnej rozmowy 
terapeutycznej, podanej im bądź z taśmy magnetofonowej, bądź w maszynopisie.
Harway i lker (1964) spróbowali zastosować analizę czynnikową i wytwarzać 
interkorelacjemiędzy kaŜdym słowem wypowiedzianym w określonym odcinku czasu a 
kaŜdym innym słowem z tego samego odcinka czasu, biorąc pod uwagę wszystkie 
odcinki całej wypowiedzi werbalnej.
MoŜna tego dokonać za pomocą serii programów komputerowych.
Badacze obiecują sobie po tym nieaprioryczne czynmikowe określenie głównych 
tematów w analizowanych rozmowach.
Psathas, Cleeland i Heller (1966) mówią o zastosowaniu metody analizy*treści, 
opracowanej przez P.
1.
Słona imnych pod nazwą, Genaral lnquier"dla rozmów w terapii analogowej.
Zaprogramowany komputer klasyfikuje kaŜde słowo uŜyte w rozmowie do odpowiedniej
kategorii, porównuje jego pojawianie sie w kaŜdej określonej jednostce czasu i 
todaje z grubsza częstotliwości i ogólną liczbę określongych kategorii 
węystepującychw ogólnej liczbie słów danego tekstu.
Współczesny słownik systemu zawiera w przybliŜeniu 350) słów, zaczerpniętych ze 
spisu najczęściej pojawiających się WjTZDóN.
Drugą metodą jest bezpośrednie no-dołowanie zaburzeń psychicznych i podejścia 
psychoterapeutycznego.
Według K.
M.
Colb*ego (1964) chodzi o to, Ŝe program maszyny usiłuje uchwycić istotę 
określonej problemowej lub przykrej, czy nie dającej się znieść sytuacji i 
reprezentować ją w formie symbolicznej, nadającej się do eksperymentalnego 
marupulowainia.

644.

644 jyGł@cybernetyczny nie symuluje sytuacji realwegoświata, lecz tylko pojęcia 
o realnym świecie, lojalność polega więc na tym, Ŝe moŜe uchwycie 
komwetsowośćprablemów.
Przy tym do systemu moŜna ęneić w róŜnych warunkach zmienne niezaleŜne i 
maadpulowaćelementami programu w stopniu, jaki nie jaogłby być urzeczywistniony 
w sytuacjach realnego śWIR-Colby próbował stworzyć dla komputera program, który 
reprezentuje pewien określony proces naurotyczny, mianowicie lęk i 
niezdecydowanie w koniaktacatz ludźmi.
Dane pochodziły z zapisu o pacjentce, którą Colby leczył od wielu lat.
Na wyjściu systemu (uŜyto komputera IBM 7090) pojawiają się uproszczone zdania.
Program był tak ułoŜony, Ŝe kaŜde zdanie było podobne do prostego twierdzenia 
pacjentki.
Na wyjściu zatem pojawiają się zdania takie.
Jak np.
Ojciec jest mi obojętny.
Ojciec woli sistrę.
Unikam ojca.
Siostra podziwia ojca.
Odczuwamnapięcie".
Terapeuta podaje na wejściu: .
Pani podziwia ojca".
Program reaguje: "Nie.
Nie podziwiam ojca".
Wszystkie słowa, które pojawiają się na, wyjściu", są zawarte w słowniku, który 
ma dwuwymiarowy układ i umoŜliwia zaszeregowanie konkretnych pojęć do 
ogólniejszych kategorii, np., ojciec"pod, męŜczyzna".
Podstawową jednostką dla tworzenia programu jest, pogląd"zdefiniowany jako 
twierdzenie, które jest zaakceptowane przez program i uwaŜane za prawdziwe.
Włączone są jedynie poglądy dotyczące znaczących rzeczy i osób.
Colby usiłuje jednak eksperymentować z tak wytworzonym programem neurotycznym w 
ten sposób, Ŝe daje na wej*ściu informacje terapeutyczne, kloce mają modyfikować
zachowanie całego systemu.
W ten sposób naśladuje terapeutyczną próbę wywarcia wpływu na pacjenta.
Wygodą jest moŜność gawro.

Strona 285

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

645.

centa w którymkolwiek momeocie do punktu wyjścia i zaczęcia od nowa.

Colby wyobraŜa sobie, Ŝe dalszy rozwój tego robo-czego systemu urzeczywistni się
w trzech fazach.
Przede wszystkim trzeba zebrać podstawowe dane o interakcjach 
psychoteraąeutycznych.
Następnie uzyskane dane przekształcić w formę programnu komputerowego, z którym 
moŜna przoąrowadzać eksperymenty.
Dane tj.w przyjętej terminologii, poglądy", są, indywidualne dla kaŜdego 
pacjenta, ale procesy, takie jak unika me, tłumienie, przekręcanie itd., moŜna 
uwaŜać za powszechne.
Trzecią fazą, którą zakłada autor, byłby powrót da sytuacji realnej i 
przeniesienie tego, czego nauczyliśmy siew sztucznej sytuacji eksperymentalnej, 
go terapii praktycznej.
Oprócz wykorzystania maszyn cybernetycznych do modelowania procesów 
psychopatologicznych, neurotycznych i psychoterapeutycznych, zarysowuje się 
jeszcze jedna, na razie dosyć fantastyczna moŜliwość ich wykorzystania: 
bezpośrednie uŜycie maszyny cybernetycznej jako terapeuty.
K.
M.
Colby, J.
8.
WaUi J.
P.
Gilbert (1966) piszą o próbie stworzenia teraąeautycznejrozmowy między 
człowiekiem a maszyną cybernetyczną.
Warunkiem jest opracowanie odpowiedniego programa-komputerowego.
Pierwszy program tego typu ułoŜył J.
Weizenbaum z Instytutu Technologicznego w Massachusetts.
Rozmowa obejmuje pisanie przez osobę leczoną na klawiaturze z literami, 
połączonej z komputerem PDP-1: jest on podłączony do IBM 7090.
Osobę tę prosi się, aby wyraŜała pisenmie swoje problemy, tak jakby to robiła w 
rozmowie z terapeutą, i Ŝeby reagowała na odpowiedzi, które pojawią się na, 
wyjściu"maszyny.
MoŜe ona pisać wszystko, co tylko jej się podoba.

646.
 ( (fłjgęęnąlizuje koniec swoje) wypowiedzi i otrzymuje od**igjyiedŜw 

języku petoczęio.
Odpowiada z kolei na to**wk rozwija się dialog.
Jakkolwiek dialog przebiega* (armie pisanej, ma liczne właściwości rozmowy 
pro-wadzonej na Ŝywo, jest dynamiczny i wymaga natyełiągąstodpowiedzi.
W cytowanej pracy jest podana obszerna próbka rozmowy rmędzy maszyną i 
człowiekiem: dla ilustracji przestawimy tu krótki wyjątek z tej rozrnowycj.

*so ba*Program: Osoba: Program: Osoba: Program: Osoba: .
1336 Tli.
Moim obecnym problemem są samochody.

-Proszę mówić dalej.
Jaką markę samochodu ąowinienem sobie kupić?
Czy to jest pytanie?
Tak, to jest pytanie?
-A o pan mrśR?
W rzeczywistości samochody nie sa moJrn grafie.

rzeczywistości test airn móc ojciec.
P: ćgram: ijsobąchód.

Program: pd*nu**Osoba: Progr a Osoba: .

-Mówi pan, pański ojciec.
Moi ojciec nie Ŝyczy sobie, Ŝebym kupił sarno.
Dlaczego pański ojciec nie Ŝyczy sobie, zebr.
yyypr ją ępj 7 Mówi Ŝe nie mogę sobie na to pozwolić.

-Co jeszcze mówi?
Mówi, Ŝe potrzebxwałbym więcej pieniędzy.

iYogr ara: .
-Hm, hm.
Badacze przypuszczają, Ŝe będą nagli zaąewnićwielu pacjemtom**p 

indywidualnej psychoterapii, wykorzystujący rozmowę między osobą a komputerem, i
rozwiązać wten sposób problem licznych ośro-dkówpsyehiatrycznych, które 

Strona 286

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

odczuwają brak terapeutów.
Zastanawiając się niad pszedstawionyrn urywkiem rozmowy między kora, puterem a 
człowiekiem, dochodzimy do wniosku, Ŝe w końcu taka rozmowa z maszyną, która 
mówi sobie, hm, hm", mroŜę człowieka zirytować.
W pracy K.
M.
Colb*ego i zespołu (l 96 b) .

647.

podana jest próbka rozmowy, która to wraŜenie po-ftwierdza: Osoba: -Nie 
rozumiem.
Program: -Chce pan zrozumieć?
Osoba: -Nienawidzę cię, ty głupia maszyno..
Komputer jednak bardzo szybko opanowuje kont Program: -Co się panu we mnie nie 
podoba?
Osoba: -Nie masz Ŝadnych uczuć.
Program: -Jak pan to sobie wyobraŜa?
Osoba: -Myślę, Ŝe nie moŜesz przeŜywać tego, co ja przeŜywam, bo jesteś trlko 
maszyną.
Program: --Niech mi pan powie coś więcej o tych uczuciacht.
I po chwili znórw wszystko przebiega, według pragTBTDlJ.

4.
Ekstrapolacja z psychologicznych badań eksperymentalnych

W rozdziale tym chcemy wspomnieć o moŜliwościach, które oferują pewne badania z 
dziedziny psychologii ogólnej i psychologii społecznej, pierwotnie nie planowane
jako modele psychoterapii, na podstawie których moŜna by jednak wyciągnąć 
wnioski przydatne alapsychoterapii.
Przegląd szeregu takich publikowanych badań psychologicznych z ekstrapolacją na 
psychoterapię przynosi dzieło A.
P.
Goldsteina, K.
Hellerai 1.
8.Secbsesta pt.
Psgchotherepg cnd the Psgchologyof Behctior Chmge (l 966) .
Nie będziemy tu opisywać podstawowych'eksperymentów psychologicznych, 
przedstawimy tylko przykładowo niektóre tezy wysuwane przez tych autorów.
Terapia indywidualna Jeśli chodzi o kontakt terapeutyczny, atrakcyjność 
terapeuty dla pacjenta moŜe być wzmocniona za pomocą.

tli.
648.
ąęęonansu poznawczego, który w ujęciu Festingera jest jgpięeiem 

wywołanym wskutek sprzeczności między ąwoma rodzajami poznania.
Dysonans poznawczy moŜemy wywołać przez dostarczenie pacjentowi informacji, 
które kolidują z jego agarem wobec terapii, alba przez skłonienie go do 
zachowania, które jest sprzeczne z jego opornyq zachowaniem.
Opór wobec zmiany w zachowaniu moŜna obniŜyć przez manipulowanie zachowaniem, , 
z którego pacjent ma jakąś korzyść, i doprowadzenie pacjenta do tego, Ŝeby 
traktował terapeutę jako pozytywny, ale dyskryminacyjny czynnik wzmacniający.
Następnie opór zmniejsza się dzięki stworzeniu warunków do uczenia się przez 
naśladownictwo.
Transfer z sytuacji terapeutycznej na pozaterapeutycznąjest większy, jeŜeli 
b-odŜce stosowane w terapii są reprezentatywne dla bodźców oddziałujących w 
sytuacji poza terapią oraz jeŜeli terapię przeprowadza nie jeden, lecz kilku 
terapeutów, a akcent jest połoŜony na wywoływanie reakcji poŜądanych poza 
terapią.
Terapia grupowa Struktura grupowa jest korzystniejsza, jeŜeli dobór do grupy 
opiera się raczej na cechach zachowania pacjentów, niŜ na ich wieku, płci i 
diagnozie.
Wysiłek, jaki kzndydat musi uczynić, Ŝeby stać się członkiem grupy, wpływa 
pozytywnie na atrakcyjność przynaleŜności do ZTUDj.
Grupa, w której terapeuta gra centralną, wiodącą rolę, we wczesnych stadiach 
terapii węywołuje mniejszą wrogość, a podnosi atrakcyjność terapeuty dla 
pacjentów.
W późniejszych stadiach taka forma grupy jest połączona z większą 

Strona 287

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

wrogością-korzystniejsza jest wówczas orientacja skierowana na grupę.
Spójność grupy podnosi rywalizacja między grupa.

649.

mi, włączenie do grupy jednostki, która zagraŜa grupie albo swoim 

zachowaniem wyróŜnia się w grupie, a takŜe to, Ŝe terapeuta rozmaicie wzmacnia 
wy ąowiedzi odnoszące się do grupy w odróŜnieniu od wypowiedzi dotyczących j 
ednostek.
Po kaŜdym z wymiemonych'rotkich stw: erdzenmoŜna znaleźć w cytowanej ksiąŜce 
przykłady eksperymentów, które potwierdzają daną tezę na materiale 
pozaklinicznym.
Z pewnością w tej ksiąŜce ric są podane wszystkie osiągnięcia, pełtny ich 
przegląd jest bowiem ograniczony dostępnością materału i teoretyczmorientacją 
autorów.
Ostatecznie kaŜdy psycholog w trakcie swoich prac styka się z mnóstwem innych 
badań i osiągnięć, które mogłyby być wykorzystane w dziedzinie psychoterapii.
Oczyw: ście, nie naleŜy przy tym zapomiinać, Ŝe dane udowodnione w jednej 
dziedzinie, jeśli zostaną przeniesione do*innej dziedziny, zmieniają się w 
twierdzenie hipotetyczne.
Co moŜna p-owiedzieć ogółem o lSteraturze na temat badań psychoterapii?
Opisy i rezultaty cząstXowych prac są rozproszone w wielu fachowych 
czasopismach.
Mazną jednak znaleźć szereg ksiąŜek, które sa zbiorami najwaŜniejszych w pewnych
etapach prac, ?tulą je, ewentualnie komientują i formułują syntezy.
Do takich naleŜą na przykład, czytanki'A.
Goldsteinai S.
Deana Tite intei*igaNont oj p: ychotńeapg (l 966) , G.
Stoi laka 8, Guerneya i M.
Rotłberga Psgchothterapg research (l 9 ó 6) , R.
Carkhuifa i 8.
Berensona, iources of gam in coimcelmp andps-ychotheraag (19671, a x dziedzinie 
terapii behawioralnej od sd 103 r.roczniki, Annaal Reyiew of Behavior Therapy", 
wydawane przez G.
Franksa i G.
T.
Wilsonia.
Następnie przydatne są zb: ary prac przygotowane na koafereacje Amerykańskiego 
Stowarzyszenia Psycńologicznegc na temat kadań psychoterapii pod tytułem Resed: 
eh in psychoiherdoy, tom I (E.
Rubiitsteint, M.
Parloff, l 959) , tom li (M.
Strugę.
1.
Luborsky l 96 Ŝ) ten Ul (Shlien, l 9 bł) , Pawstaja róyznieŜ dzieła, które mają 
na celu systematyczne podsumowywanie dotychczasowch badań.
I (zleŜy do nich prze.

65 (1.
ą wązystkim doskonała mowgrafia J.

MeltzoYa i M, KornrełjjąResedrch in psgcho (her@Dg (1979) i obszerne 
zesąpołoweziela, wydane przez A Bergina i S.
Garfielda Hmdbook ot ąęjehnherapg and behauior charge (l 9 H) .
Wreszcie moŜna pogeeićmonografie, kwęe podał: szczegółowe informacje o 
pewąyrnokreślonóm molelu b+4 awszym i@wgą słuŜyć, za instrukprototypybadań.
NaleŜy do nich na przykład: L.
Hor, wtz Clinical prediction of psgcho (herapg UO 4) , obejmujące**el badawczy 
fundacji Mennlngera, dotyczący terapii psychoanalitycznej: D.
Bliński i K.
Howard Varieties oj psgchoihzrapeuticeaperience (1975) opisujące badania nad 
przeŜyciami pacjentów i terapeutów na posiedzeniach teraąeutycznych: G.
Rogers i współpracownicy Therapeu (je rela (wnship and Rs-imjcct (19671, 
relacjonujące badania nad rogersowską psychoterapią u'schizofreników oraz studia
porównawcze nad róŜnymi metodami terapeutycznymi, jak na przykład: D.
Di Loreto Compcratite psgchothterdpg (l 9 H) , K.
Grawe Dłfferentielle psgchotheropie (l 976) , a przede wszystkim wzorcowe 
studium zespołu badawczego pod kierunkiem R.
8.Sloana i P, R.
Staplesa Psychotberdpy versus behcrior therdpg (t@1 S) , .

Strona 288

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

V.
Uwagi końcowe.

1.

W rozdziale ksiąŜki o badaniu psychoterapeutycznym przewaŜa wzgląd na werbalne 
aspekty interakcji, na terapię dorosłych, terapię nerwic i terapię indywidualną,
w których to dziedzinach wykonano czy opublikowamostosunkowo najwięcej prac 
badawczych.
Istnieje szereg metod uŜyWanych w psychoterapii, w których badanie metody i 
procesu tworzy względnie samodzielną dziedzinę badań, jak to jest np.z hipnozą i
dynamiką małych grup społecznych.
Istnieje takŜe szereg działów problemowych, wchodzących w zakres psychoterapii 
specjalnej, jak problemy i badanie psychoterapii alkoholików psychoterapii 
dzieci, psychoz, chorób psychosomatycznych, chorób organicznych, zaburzeń 
seksualnych itp.
NaleŜy, równieŜ podsumować problematykę psychoterapii spec jalne j.
2.
Trudno objąć wszystkie systemy i techniki jednym wspólnym mianem i znaleźć jeaen
prosty czynnik czy kompleks czynników, które byłyby odpowiedzialne za podobne 
efekty psychoterapeutyczne róŜnych metod i szkół, istnieje prawdopodobnie więcej
alternatywnych 652.

w sobie, częściej Jednak gdy występują w połączeniu z techniką i 

doświadczeniem terapeuty, rodzajem i stopniem zaburzenia, oczekiwaniem i cechami
pacjenta oraz ich wza j emnym stosunkiem.
3.
W pierwszej części tej pracy prezentowałem szereg teorii i metod autorów o 
znanych nazwiskach, w drugiej natomiast przedstawiłem znacznie mniej przejrzystą
mozaikę najróŜniejszych eksperymentów, przeprowadzanych przez róŜne zespoły 
badaczy, w których giną poszczególne nazwiska.
Kierunki i metody były często dziełem genialnych jednostek.
Równie waŜne sprawdzenie skuteczności matod jest zasługą zespole-w uzbrojonych 
przede wsząstkim w doskonałą metodologię.
Po przejrzeniu całości materiału Czytelnik moŜe skonfrontować go ze sprzecznym 
materiałem, ruepozwalającym na dokonanie podsumowania dowodzonych twierdzeń, 
których moŜna byłoby się po prostu, nauczyć: zmusza to raczej do zastanawiania 
się.
Niczego na razie nie moŜna twierdzić z beawzględną yewnością, chyba Ŝe z 
pewnością subiektywną.
4.
Po przeczytaniu pierwszej części pracy Czytelnik zainteresowany psychoterapią 
musiał dokonać wyboru: czy przyłączyć się do pewnej określonej szkoły, 
oferującej poczucie bezpieczeństwa, które daje konformizm wobec grupy, czy teŜ 
starać się dokonać własnego eklektycznego wyboru z nadzieją na przyszła 
integrację?
Po przeczytaniu i porównaniu obu części okazuje sie, Ŝe konieczny jest dalszy 
wybór: narzuca sie tu rola psychoterapeuty, który wierzy Ŝe usuwa dokuczliwe 
symptomy czy problemy i, być moŜe, wzbogaca Ŝycie osób, wobec których zastosował
wyuczoną technikę albo z którymi, spotkał"się w intensywnym psychoterapeutycznym
związku: narzuca sie równieŜ rola psychoterapeuty-naukowca, który klasyfikuje, 
ob.

653.

liczą, trwa bezlitośnie przy metodologicznej precyzyjności badania i 

traktuje ludzi jako przypadki, dzięki którym bądź potwierdza się, bądź nie 
potwierdza sprawdzana hipoteza i dochodzi się do poszukiwane) prawdy.
5.
W pierwszej części tej pracy węyraziłem pogiąć.
Ŝe w praktycznej psychoterapii jest stale dość miejsca dla jednostronnej teorii 
i jednostronnej metody, które mają często wielkie heurystyczne znaczenie i 
dzięk*swej sugestywnej, uniwersalnej atmosferze mają, bz.
moŜe, bardziej skuteczne działanie niŜ przedwczesne próby integracji.
Myślę, Ŝe przy rozpatrywaniu aspektu, naukowości"moŜna równie dobrze powiedzieć,
Ŝe wciąŜ jeszcze jest dość miejsca zarówno dla obło-dnegoi jasniego 
intelektualnie podejścia naukowego, jak i dla serdecznego kontaktu 
interpersonalnego, który trudno jest określić precyzyjnie, i w tym wypadku 

Strona 289

background image

Kratochvil Stanisław - Psychoterapia - Kierunki - metody - badania

uŜycie tylko jednego sposobu moŜe łatwiej doprowadzić do pozytywnego wyniiku niŜ
próba przeprowadzenia obu sposobów naraz.
6.
W pierwszej części pracy wyraziłem-uznającwaŜność poszczególnych 
kierunków-jednocześnie wiarę w przyszłą ich integrację.
Chciałbym i tu wyrazie wiarę w moŜność integracji, i to integracji podejścia 
naukowego i emocjonalnego stośunku do ludzi w jednej osobowości-osobowości 
psychoterapeuty.
Wiarę w moŜność ukształtowania osobowości psychoterapeuty-naukowca, który jest 
jednocześnie ludzki, osobisty, entuzjastyczny i nieprofesjonalnie serdeczny, i 
psychoterapeuty-praktyka, który potrafi jednocześnie z obiektywnym dystansem 
spojrzeć na to, co robi, oddać do dyspozycji swoje wyniki dla obiektywnego 
badania i dalej szukać drogi, kiedy się okaŜe, Ŝe Wniki nie są statystycznie 
istotne''.
7.Badanie psychoterapii uwaŜam za niezbędny wa.

j-unek istnenA i dalszego rozwoju teorii i praktyki*e*o*e*d*eu*czne*, 

*ada*e**cho*e*ap**ą*e*s**e waŜne*dk bdda*e p*esu psye*erap*.
*ą*z**e*ndk, ze**s*b*s*z*c*u*sy-praktyka i psychoterapeuty-naukowca YYYWWgggg', 
'gąęąąjją innym i póss W.

Strona 290