background image

Temat: 

Człowiek a religia

Tagi: 

celibat

katolicyzm

księża

o. Leon Knabit | 

PSPO 

| 5 Sierpień 2011 | 

Komentarze (182)

W  pewnej  książce bardzo  światła  panienka  francuska,  chyba  nawet  feministka,  pisała,  że  ma  bardzo żywy  kontakt  z  księdzem...  Szczerze  z  nim 

rozmawia  i  w  pewnym  momencie  zapytała go  „Jak  wy  sobie  radzicie  bez  nas?”.  Ksiądz  się  uśmiechnął  i  powiedział:  „Jest jakiś  sposób  bycia  z 

kobietą, niekoniecznie taki, który ostatecznie realizuje się seksualnie.”

Relacje  międzyludzkie,  między  mężczyzną  i  kobietą  mają rozmaity  charakter  i  zakres.  Seks,  zgodnie  z  naszą  wiarą,  może  mieć  miejsce jedynie  na 

płaszczyźnie małżeńskiej. Wtedy mamy pełne prawo, żeby zarówno dla miłości wzajemnej jak i dla dobra potomstwa (bo miłość rodziców jest też warunkiem 

bezpieczeństwa i radości dzieci) do współżycia. Wtedy relacja seksualna jest zrozumiała i pożądana przez Pana Boga. 

Dołącz do nas na Facebooku

Ktoś mnie kiedyś zapytał, co jest złego w seksie i właśnie to opisałem w swojej książce „Kogo kochają kobiety?”. W seksie nie ma nic złego, został stworzony 

przez Pana  Boga.  Natomiast  używanie seksu  może  być dobre  lub  złe. To  tak samojest z mową. W  mowie  nie  ma nic złego,  ale  można  ją zabarwić takimi 

słowami,  intonacją,  że  stanie  się  przekleństwem.  „Na  podstawie słów  twoich  będziesz  uniewinniony  i  na  podstawie  słów  twoich  będziesz  potępiony” (Mt 

12,37). 

Dlatego  wypełniając  zamiar  Boży  człowiek  wie,  że  Bóg powiedział  „Bądźcie  płodni  i  rozmnażajcie  się,  abyście  zaludnili  ziemię  i uczynili  ją  sobie 

poddaną”  (Rdz  1,28).  Ale  jest  możliwe,  że  Pan  Bóg  jak  świadczy cała  historia  człowieka,  może  wybrać  kogoś  do  tego,  ażeby  nie  musiał  się rozmnażać. 

Normalnie człowiek zbliża się do Pana Boga przez związek małżeński, poprzez swoją żonę, poprzez swoje dzieci. Ale może kogoś wybrać i powiedzieć: „Ty 

pójdziesz  drogą  skrótową.  Zamiast  iść  do  mnie  po  schodach  z  całą  tą  swoją czeladką,  podjedziesz  windą.  Ja  jestem  Oblubieńcem  twojej  duszy,  tylko  ja 

jestem twoją najważniejszą miłością i dopiero my razem - tak jak mąż i żona razem - kochamy wszystkich innych ludzi (bo wiadomo co się dzieje, kiedy mąż 

zaczyna kochać po swojemu, a żona po swojemu – to się rozlatuje). 

Człowiek, który został obdarzony przez Pana Boga łaską celibatu, bezżenności i czystości odchodzi od seksualizmu i kontaktu seksualnego, ale nie przestaję 

być człowiekiem  seksownym,  nie  traci  płci.  Jest  pełnoprawnym  mężczyzną  lub pełnoprawną  kobietą.  Nie  działa  seksualnie,  bo  jest  powołany  do  czegoś 

innego, ale również nie oznacza, że jest w jakiś sposób kaleki. Można to zobrazować przykładem. Jeżeli milczę, to nie znaczy, że jestem niemy, tylko, że w 

tej chwili, w określonych momentach nie używam swojej mowy. W muzyce podobnie – są fragmenty, pasaże, ale są również dłuższe czy krótsze pauzy, które 

pomagają lepiej  zrozumieć  utwór.  Tak  samo  w  przypadku  celibatu,  lepiej  zrozumie  się małżeństwo  kiedy  się  wie,  że  są  ludzie  powołani  do  tego,  żeby 

realizować siebie i realizować miłość bez małżeństwa i seksu. Jak się przyjrzymy historii ludzkości to wiemy, że byli ludzie, którzy niekoniecznie dla religii, ale 

czasem dla nauki nie zawierali związków małżeńskich, żeby poświęcić się tylko i wyłącznie jakiejś idei. Dla nas taką ideą uosobioną jest jedyny Bóg, który 

przez Ducha Św. daje moc do tego, żeby ten celibat był twórczy i rzeczywiście pomagał wielu innym ludziom. 

Jeżeli chodzi o moje osobiste świadectwo, to może taka łaska Boża, bliski kontakt z Matką Najświętszą, zawsze człowieka „dobrze ustawi”. Od 1950 roku, 

kiedy złożyłem Jej ślubowanie oddania się według św. Ludwika de Montfort, poza pewnymi biologicznymi problemami, które się zdarzały (dzisiaj już rzadziej, 

bo  81  lat,  to  wiadomo,  wszystko  powolutku  się  uspokaja, chociaż  nie  do  końca),  nigdy  nie  miałem  potrzeby  posiadania  rodziny  czy  własnego dziecka. 

Powołanie kapłańskie, potem połączone z zakonnym, jakoś tak całkowicie ustawiło mnie na to, że wszyscy ludzie są moimi braćmi i siostrami, a wszystkie

dzieci są  duchowo  moimi dziećmi.  Nie  jestem  sfrustrowany,  nie  czuję  się  żadnym eunuchem  duchowym,  ale  pełnoprawnym  mężczyzną, powołanym  przez 

Pana Boga do takiego właśnie, a nie innego sposobu bycia.

Niedawno,  w  czasie  pewnego spotkania  zapytano  mnie,  czy  kwestia  zniesienia  celibatu  i  kapłaństwa  kobiet  nie poprawiłoby  sprawę  powołań?  O  ile  się 

orientuję  - powtarzam za  Janem Pawłem  II  - to u  protestantów  czy  ewangelików  jest  możliwość zawierania  związków małżeńskich przez  duchownych,  a  z 

Ojca Leona słów kilka – celibat

O. Leon Knabit Fot. Jacek Sędkiewicz

Strona 1 z 2

Ojca Leona słów kilka – celibat - Religia w Onet.pl

2011-08-19

http://religia.onet.pl/benedyktyni-tynieccy,38/ojca-leona-slow-kilka-celibat,4981.html

background image

powołaniami tam podobnie krucho jak i u nas, a może nawet jeszcze gorzej.

Celibat nie  zubaża.  Celibat  dobrze  pojęty  i  dobrze przeżyty,  gdy odpowiednio  ustawi  się  kwestię  popędu (co nie jest  łatwe, na  całe szczęście, bo  co  to za 

wartość,  za  którą  nie  trzeba  płacić),  otwiera  serce człowieka  na  innych,  nadaje  sens  uczuciom,  gestom,  które  są  wtedy  prawdziwe  i jednoznaczne.  Od 

kapłana i siostry zakonnej wymaga się, żeby był/była człowiekiem. 

Celibat jest kulą u nogi jeśli przekroczymy pewne granice, jeśli dojdzie do jakichś miłostek.

To  tak  jak  w  małżeństwie  - jeśli prawdziwie  kocham  żonę  i  męża,  tak  na  amen,  mogę  zobaczyć  przystojnego  aktora, supermana,  nawet  miss  świata; 

powiedzieć, że owszem, piękna, nadzwyczajna, chciałoby się to i owo, ale nie jest moja. Moja jest żona. Mój jest mąż. Mój jest Pan Bóg. Jestem szczęśliwy, 

radosny i tym szczęściem na wszystkich chlapię.

Copyright 1996-2011 Grupa Onet.pl SA

Parafie w Polsce

Dolnośląskie

Kujawsko-Pomorskie

Łódzkie

Lubelskie

Małopolskie

Mazowieckie

Opolskie

Podkarpackie

Podlaskie

Pomorskie

Śląskie

Świętokrzyskie

Warmińsko-Mazurskie

Wielkopolskie

Zachodniopomorskie

Lubuskie

Strona 2 z 2

Ojca Leona słów kilka – celibat - Religia w Onet.pl

2011-08-19

http://religia.onet.pl/benedyktyni-tynieccy,38/ojca-leona-slow-kilka-celibat,4981.html