background image

Kala Kos, John Selby 

 
 
 
 
 

Moc aloha 

i wiedza huny 

 
 

Klucz do hawajskiej wiedzy tajemnej 

 
 

background image

 

SPIS TREŚCI 

 
Wprowadzenie Huna - zjednoczenie nauki i duchowości ......................................... 4 

Pochodzenie technik huny ........................................................................................... 4 
Hu-Na: podstawowe zasady ......................................................................................... 5 
Kahuńscy mistrzowie ................................................................................................... 5 
Tam, gdzie współczesna nauka spotyka się z huną ..................................................... 7 
Duch panuje nad materią Interakcja człowiek - maszyna ........................................... 8 
Nowe znaczenie świadomej przestrzeni ...................................................................... 8 
Świadomość i czynnik czasu ....................................................................................... 9 
Wspólnota męskiego i żeńskiego elementu (Hu-Na) .................................................. 9 
Co może nam dać huna .............................................................................................. 10 

Pierwsza tajemnica Mana'o - siła jednoznacznego zamiaru ................................... 14 

Jesteś tym, za kogo sam się uważasz ......................................................................... 14 
Kanaloa: zjednoczenie trzech aspektów jaźni ........................................................... 16 
Ku: twoja podstawa ................................................................................................... 17 
Ku i ki ........................................................................................................................ 18 
Lono - nasz myślący rozum ....................................................................................... 19 
Harmonia Ku i Lono .................................................................................................. 20 
Twoje Wyższe Ja: Akua lani ..................................................................................... 25 
Harmonizowanie trzech aspektów świadomości ....................................................... 27 

Druga tajemnica  Haipule - proces manifestacji ...................................................... 29 

Ceremonia haipule ..................................................................................................... 30 
Zaklinanie Akua lani .................................................................................................. 32 
Opanowanie pięciu kroków haipule .......................................................................... 32 
Pierwszy krok: ........................................................................................................... 32 
Zaklinanie Wyższego Ja (Akua lani) ......................................................................... 32 
Drugi krok: Podnoszenie poziomu energii (mana) .................................................... 33 
Oddechowa mana: Przyrost energii: pikopiko ........................................................... 34 
Medytacyjna mana: Wizualizacje i słowne wypowiadanie zamiaru ......................... 35 
Ruchowa mana: Połączenie oddychania pikopiko z fizycznym ruchem ................... 35 
Trzeci krok: Konkretny zamiar (mana'o) ................................................................... 37 
Czwarty krok: Wypromieniowanie zamiaru (aka) .................................................... 38 
Moc sugestii ............................................................................................................... 39 
Piąty krok: Działanie w celu manifestacji (hana) ...................................................... 40 

Trzecia tajemnica Holopono - przezwyciężanie i budzenie uwarunkowań ........... 42 

Płynąć zamiast przeciskać się .................................................................................... 42 
Podstawa twoich przekonań ....................................................................................... 43 
Odrzucanie negatywnych myśli ................................................................................. 45 
Doprowadzić sprawę do końca .................................................................................. 46 
Usuwanie przekonań .................................................................................................. 47 
Odkrycie obciążających przekonań ........................................................................... 47 
Siedem pozytywnych podstawowych zasad huny ..................................................... 50 

Czwarta tajemnica  Waiwai - swobodne osiągnięcie materialnego dobrobytu .... 56 

Hawajski szamanizm i finansowe powodzenie ......................................................... 56 
Znaczenie pieniędzy w dzieciństwie.......................................................................... 57 

background image

 

Możesz robić wszystko i osiągnąć wszystko, czego sobie życzysz .......................... 61 
Myśli o dobrobycie .................................................................................................... 61 
Jak zmienić swoje nastawienia .................................................................................. 62 
Proces przeprogramowania ........................................................................................ 63 
Pozytywne nastawienia .............................................................................................. 64 
Praktyka ceremonii haipule waiwai ........................................................................... 64 
Wpływ na ludzi w naszym otoczeniu ........................................................................ 71 
Przyciąganie idealnych partnerów w interesach ........................................................ 72 

Piąta tajemnica  Mobilizowanie siły aloha twojego serca ....................................... 74 

Nastawienie huny do miłości ..................................................................................... 75 
Kochajmy najpierw siebie samych ............................................................................ 75 
Pierwotna ocena ......................................................................................................... 77 
Pilialoha - prawdziwa przyjaźń .................................................................................. 79 
Magnesy miłości ........................................................................................................ 80 
Kwestia rezonansu ..................................................................................................... 83 
Miłość od pierwszego wejrzenia ................................................................................ 84 
Połączenie męskiego (Hu) i żeńskiego (Na) pierwiastka .......................................... 85 
Wzajemne podchody .................................................................................................. 85 
Okazywanie miłości ................................................................................................... 86 

Szósta tajemnica Droga huny do całościowego zdrowia ......................................... 88 

Nie pielęgnuj w sercu poczucia winy! ....................................................................... 89 
Nie martw się ............................................................................................................. 89 
Udowodniona moc modlitwy (pule) .......................................................................... 90 
Współczesna nauka i metody uzdrawiania huny ....................................................... 91 

Siódma tajemnica Ohana - rodzina i społeczność .................................................... 94 

Ho'oponopono: rozwiązywanie konfliktów w rodzinie ............................................. 95 
Ceremonia ho'oponopono .......................................................................................... 96 
Ku wspólnemu dobru ................................................................................................. 98 

Ósma tajemnica Maluhia - medytacja duchowego spełnienia .............................. 101 

Siła społecznej świadomości ................................................................................... 102 
Integracja elementów duchowych i materialnych ................................................... 103 
Wymiana z twórczym źródłem ................................................................................ 104 

Zakończenie: Stanąć na własnych nogach .............................................................. 107 
Huna w Internecie i na seminariach ....................................................................... 107 

 

background image

 

 

Wprowadzenie 

Huna - zjednoczenie nauki i 

duchowości

 

Pochodzenie technik huny 

 

Huna  jest  jedynym  w swoim  rodzaju  wyrazem  tradycyjnej  wiedzy,  która  pochodzi 

z tajemnych  nauk  dawnej  polinezyjskiej  kultury  Hawajów  i innych  południowych  wysp 
Pacyfiku. Wszystkie te wyspiarskie narody połączone są wspólnymi korzeniami językowymi, 
mitologią  i szamańskimi  praktykami.  Poza  tym  łączą  je  podobne  struktury  w dziedzinie 
handlu,  ochrony  zdrowia  i życia  społecznego.  w najbardziej  ogólnym  sensie  huna 
reprezentuje  godną  uwagi  formę  życia,  która  oparta  jest  na  zasadach  powiązanych 
z prapoczątkiem  ludzkości.  Jednak  mimo  to  w bezpośredni  sposób  można  zastosować  ją  we 
współczesnym społeczeństwie. 

Do  niedawna  mistyczne  praktyki  kahunów  -  polinezyjskich  duchowych  mistrzów  - 

uważane  były  za  nadzwyczaj  ezoteryczne  i powiązane  z okultystycznymi  zabobonami. 
Znajdowały się poza naszym współczesnym naukowym poglądem na świat. Jednak w ciągu 
ostatnich  kilkudziesięciu  lat  ta  protekcjonalna  postawa  została  zmieniona.  Poważne  badania 
naukowe,  które  przeprowadzone  zostały  przede  wszystkim  przez  Princeton  School  of 
Engineering  i przedstawione  w popularnonaukowych  książkach,  takich  jak  The  Conscious 
Universe: The Scientific Truth ofPsychic Phenomena 
autorstwa Deana Radinsa, bez wątpienia 
dowiodły, iż imponująca siła świadomości, za pomocą której pradawni kahuńscy mistrzowie 
czynili cuda, rzeczywiście istnieje. Mało tego - każdy z nas może zastosować ją w praktyce. 

Niniejsza  książka  powinna  dostarczyć  ci  dostatecznie  dużo  naukowych  dowodów 

i formalnych omówień, abyś sam mógł stwierdzić, iż wyniki badań potwierdzają prawdziwość 
technik  huny.  Jednak  nasz  główny  cel  polega  na  szybkim  wyprowadzeniu  cię.  poza 
teoretyczne rozważania i nauczeniu praktycznego stosowania huny. 

Zestawiona  w tej  książce  teoria  i praktyka  wywodzą  się  z serca  tysiącletniej  kultury 

polinezyjskiej.  Podobnie  jak  ma  to  miejsce  we  wszystkich  pradawnych  narodach, 
Polinezyjczycy  posiadaj  ą  niezliczoną  ilość  mitów  na  temat  pochodzenia  ich  duchowej 
wiedzy.  Stare  opowieści,  które  przekazywane  są  na  Wyspach  Polinezyjskich  w różnych 
odmianach, mówią, iż przed wieloma tysiącami lat grupa mieszkańców Plejad wylądowała na 
kontynencie, który Hawajczycy w słownych przekazach nazywali Mu. Mu było wielką wyspą 
na Pacyfiku. Stąd Menehune rozpowszechniali swoją galaktyczną wiedzę huny i odpowiednie 
praktyczne  techniki  w obrębie  całej  polinezyjskiej  kultury  i później  w Indiach,  Chinach, 
Egipcie i innych rejonach. 

Naukowcy odkryli obecnie, że wiele pojęć i przekonań należących do sedna wiedzy huny 

egzystuje  również  w ezoterycznej  tradycji  innych  kultur  na  całym  świecie.  Może  naprawdę 
duchowe tradycje na naszej planecie przeniknięte są pozaziemskimi naukami. 

Kto  może  powiedzieć,  gdzie  kończą  się  fakty  i gdzie  zaczynają  mity  -  wielkie  mity 

o stworzeniu świata posiadają swoją własną moc. 

W książce tej nie chodzi nam o przekazanie za wszelką cenę pochodzenia tradycji huny, 

lecz  o zastosowanie  we  współczesnym  życiu  jej  wiecznych  prawd.  Definitywnie  wiemy,  iż 
zachowana do dzisiaj  resztka tej nauki  zawiera w swoim wnętrzu nadzwyczajną moc  - musi 
więc brać swój początek w naprawdę zadziwiającym dziedzictwie. 

 

background image

 

Hu-Na: podstawowe zasady

 

 

Gdy  dokładniej  przyjrzymy  się  tym  dwóm  krótkim  polinezyjskim  słowom,  które 

tworzą  wyrażenie  huna,  wtedy  otworzy  się  przed  nami  głębsza  natura  tradycji  huny.  Po 
pierwsze: Hu w tym dawnym języku odnosi się do wszystkiego, co jest  męskie, podczas gdy 
Na  określa  wszystkie  rzeczy  posiadające  żeński  charakter.  w związku  z tym  słowo  Hu-Na 
oznacza  pierwotny  kreatywny  akt,  który  stopił  dwa  bieguny  energetyczne  w żywą  całość. 
Chińczycy  to  samo  przedstawiają  za  pomocą  znaku  jin-jang.  Zależnie  od  kontekstu  można 
stwierdzić także, iż Hu odnosi się do działania, ruchu, chaosu, zmian lub siły, podczas gdy Na 
określa takie stany jak porządek, spokój, pokój i stałość.

 

 

Podstawowa  wiedza  huny  polega  na  doprowadzeniu  do  harmonii  różnych 

aspektów życia na wszystkich poziomach. Dzięki temu stajemy się doskonałymi 
duchowymi  istotami,  które  potrafią  doprowadzać  do  silnych  materialnych 
manifestacji.  Krok  za  krokiem  będziemy  mogli  stwierdzić,  że  polinezyjskie 
rozumienie pojęcia Hu-Na pokrywa się ze współczesnymi naukowymi modelami 
fizyki  kwantowej,  gdzie  dwie  wydawałoby  się  przeciwstawne  zasady  lub 
właściwości  (obiektywna/subiektywna,  rozumowa/intuicyjna,  męska/żeńska, 
działać/istnieć, przestrzeń/czas, jednostka/inne istoty, fale/cząsteczki itd.) istnieją 
tylko  dzięki  temu,  że  zachowują  się  komplementarnie  wobec  siebie,  a więc 
uzupełniają  się.  Dopiero  niedawno  oficjalna  nauka  przyporządkowała  następną 
komplementarną parę, która w nauce huny znana jest już od tysięcy lat. Naukowo 
określana  jest  jako  dialog  między  świadomością  i środowiskiem.  Pod  pojęciem 
tym  rozumie  się,  iż  zewnętrzna  rzeczywistość  ciągle  i ściśle  wpływa  na  naszą 
wewnętrzną świadomość i odwrotnie.

 

Kluczowym  poznaniem  przy  tych  bezpośrednio  połączonych  parach  jest  fakt,  iż  nie 

możemy  posiadać  wyłącznie  jednego  elementu  danej  pary.  Kahuńscy  mistrzowie  już  od 
dawna wiedzą, że świadomość i zewnętrzny świat są częścią jednej większej całości. Nie są 
oddzielonymi  od  siebie  jednostkami,  jak  przedstawia  to  klasyczna  kartezjańska  nauka  albo 
nasze ogólne zachodnie spojrzenie na świat. Tradycja huny jest jedną z najważniejszych nauk, 
jeśli  chodzi  o celowe  zrównoważenie  naszych  zewnętrznych  i wewnętrznych  doświadczeń. 
Dzięki temu nie będziemy już więcej czuć się ofiarami zewnętrznego świata, lecz będziemy 
aktywnie używali swojej świadomości, aby tak wpływać na zewnętrzny świat, by zwiększyć 
swój dobrobyt i radość życia.

 

Jeżeli skoncentrujemy naszą bezpośrednią życiową czujność na rozpoznaniu jedności 

świata  wewnętrznego  i zewnętrznego,  wtedy  w naturalny  sposób  coraz  bardziej  będziemy 
dostrajali się do fundamentalnych zasad życia, do tajemnic Hu-Na.

 

Jeżeli żyjemy według zasad huny, wtedy piękno życia polega na tym, że uczymy się 

skierowywania naszych codziennych stosunków, układów finansowych i życia rodzinnego ku 
głębszym  duchowym  oraz  naukowym  prawdom  ludzkiej  świadomości.  Sami  dla  siebie 
odkrywamy to,  co polinezyjscy kahuni  wiedzą już od tysięcy lat:  Za pośrednictwem  każdej 
decyzji  i każdego  postępowania,  niezależnie  od  ich  znaczenia,  bierzemy  udział  w żywym 
tańcu z siłami uniwersum.

 

 

Kahuńscy mistrzowie

 

 

Zachodnia  prasa  codzienna  używa  słowa  kahuna  w sensie  czarownik  lub  okultystyczny 

kapłan. Od razu powinniśmy uwolnić się od takich uprzedzeń, aby móc dokładnie zrozumieć 

background image

 

właściwe  znaczenie  tego  słowa  Leksykon  definiuje  kahunę  jako  kapłana,  czarodzieja, 
magika,  czarownika,  duchownego,  eksperta  pod  każdym  wzglądem.  
Według  nas  najlepiej 
znaczenie tego tradycyjnego słowa oddaje poniższa definicja: 

Dawni  kahuni  byli  wybraną  grupą  mądrych  mistrzów  w każdej  polinezyjskiej 

społeczności  wiejskiej  lub  wielkiej  rodzinie,  których  uznawano  za  ekspertów 
w danym  zakresie.  Swoje  często  tajemne  rytuały  i techniki  przekazywali 
wybranym  członkom  nowej    generacji    i   przeprowadzali    ceremonie,    dzięki  
którym  zapewniali  realizacje  życzeń  i potrzeb  całej  społeczności.  Każda  wielka 
rodzina  posiadała  kahuna  -  mistrza,  który  był  mistrzem  budowlanym  lub 
architektem.  Opanowali  oni  i przekazywali  dalej  dawne  nauki  budowy  kanu 
i domów,  urządzeń  nawadniających,  stawów  rybnych  itd.  Wiedzieli  oni,  jak 
wybrać  najlepsze  drzewo  i zbudować  kanu,  aby  mogło  płynąć  tysiące  mil  po 
otwartym morzu i nie zatonąć. Poza tym wiedzieli, jak optymalnie założyć osadę, 
kształcić  marynarzy,  którzy  przy  pomocy  wydawałoby  się  czarodziejskich 
środków  potrafili  przeżyć  długie  podróże...  Byli  też  kahuni  -  astronomowie, 
którzy  pielęgnowali  nadzwyczaj  dokładną  i fachową  polinezyjską  tradycję 
przemierzania  dużych  odległości  po  morzu,  orientując  się  tylko  przy  pomocy 
gwiazd. Ta  grupa  kahunów  potrafiła również w zdawałoby się magiczny  sposób, 
koncentrując swoją świadomość na relatywnie małej wyspie (np. Hawaii) leżącej 
na  środku  największego  ziemskiego  oceanu,  połączyć  z nią  swoją  świadomość 
i przyciągnąć  kanu  prosto  z morza  do  lądu.  Także  nasz  współczesny  umysł  tego 
typu  sztuczki  traktował  jak  cuda  aż  do  chwili,  gdy  ostatnio  przeprowadzone 
badania  udowodniły,  w jaki  sposób  rzeczywiście  osiąga  się  tego  typu  efekty 
(więcej na ten temat później). 

Każda  społeczność  na  wyspach  polinezyjskich  miała  również  swojego  kahunę  - 

uzdrawiacza,  który  był  zielarzem  i mistrzem  innych  form  uzdrawiania.  Korzystali  oni  także 
z sił  świadomości  celem  pozytywnego  wpływania  na  biologiczny  organizm.  Kahuńską 
ceremonię  uzdrawiania  (haipule)  traktowaliśmy  raczej  jak  zabobonne  sztuczki,  jednak  jak 
jeszcze  zobaczymy,  chodzi  w nich  raczej  o celowe  wykorzystanie  psychicznych  sił  do 
uzdrowienia fizycznego ciała. 

Istniały  organizacje  kahunów,  które  pielęgnowały  wiedzę  o spójności  społeczeństwa 

i zajmowały  się  społeczną  wspólnotą.  Dzisiaj  takich  ludzi  nazwalibyśmy  politykami,  jednak 
to wyrażenie nie pasuje do głębokiego duchowego wymiaru tradycji polinezyjskiej. w obrębie 
poli-nezyjskiej  społeczności  każdy  człowiek  traktowany  był  jako  integralna  część  żywej 
socjalnej  całości,  w której  konflikty  rozwiązywane  były  za  pośrednictwem  specjalnej 
ceremonii  nazywanej  ho'oponopono.  Rytuał  ten polega na przywracaniu  harmonii  w obrębie 
danej społeczności. w końcu istnieli też kahuni hula będący mistrzami duchowych ceremonii. 
Do ceremonii tych należały zarówno dawne tańce i śpiewy, które za pomocą ruchów i słów 
opowiadały o przekazywanej słownie historii, jak i modlitwy dotyczące wszystkich aspektów 
społecznego życia oraz  opowieści z życia codziennego, które doprowadzały do odmiennych 
stanów  świadomości  u tancerzy,  śpiewaków,  ludzi  grających  na  bębnach  oraz  słuchaczy. 
Hollywood  i turystyka  skomercjalizowały  hula,  jednak  istnieją  jeszcze  potężni  kahuni  hula, 
którzy w dalszym ciągu  praktycznie stosują w codziennym życiu polinezyjskie dziedzictwo. 
Dodatkowo,  oprócz  tych  pierwotnych  przewodników  i mistrzów,  istnieli  oczywiście  jeszcze 
inni  eksperci,  którzy  uważani  byli  za  kahunów,  ponieważ  odpowiadali  za  przekazywanie 
następnym  pokoleniom  określonych  wierzeń  i technik,  które  były  ważne  dla  fizycznej 
egzystencji i duchowego dobrobytu społeczności. 

Gdy misjonarze,  wielorybnicy, plantatorzy trzciny  cukrowej i inni intruzi coraz bardziej 

wnikali  na  Wyspy  Hawajskie  (nie  napotykając  na  opór  ze  strony  tubylców)  i przejęli 

background image

 

panowanie  nad  nimi,  wydawane  były  coraz  to  bardziej  surowe  zakazy  praktykowania 
dawnych  kahuńskich  ceremonii  i połączonych  z nimi  wierzeń.  w końcu  praktykowanie 
jakiejkolwiek  metody  kahunów  uważane  było  za  przestępstwo.  Na  skutek  tego  wiele 
kahuńskich tradycyjnych rytuałów zostało powoli zepchniętych do podziemia albo całkowicie 
wytępionych. 

W  książce  tej  zamierzamy  w nowym  świetle  przedstawić  to,  co  zachowało  się  do 

dzisiejszych  czasów  z tradycji  huny  oraz  ponownie  ożywić  jej  ceremonie,  wierzenia 
i świadome  zamiary,  aby  rozświetliły  nasze  własne  życie  i rozpowszechniały  na  świecie 
socjalną harmonię, duchową przejrzystość oraz osobistą moc. 

 

Tam, gdzie współczesna nauka spotyka się z huną 

 

Jeszcze  do  niedawna,  aby  poprawnie  przedstawić  poglądy  huny  odnośnie  wpływu 

świadomości  na  świat  zewnętrzny,  musielibyśmy  w książce  takiej  jak  ta  zaprzeczyć 
współczesnemu  zachodniemu  spojrzeniu  na  świat.  Tak  się  jednak  szczęśliwie  składa,  iż 
znajdujemy  się  właśnie  w szczytowym  punkcie  radykalnego  historycznego  rozwoju,  kiedy 
wieczna walka między nauką i duchem, światem materialnym i okultystycznym zbliża się do 
pozytywnego rozwiązania. Rezultat tych dążeń mógłby znacząco wpłynąć na zwiększenie się 
indywidualnych umiejętności każdego człowieka oraz wzrost społecznej harmonii.

 

Może  słyszałeś  już  o empirycznych  badaniach  świadomości  przeprowadzonych 

w Princeton i niezliczonych eksperymentach, które w ostatnim czasie bezspornie udowodniły 
istnienie sił świadomości posiadanych i stosowanych przez dawnych kahunów. Jeśli znasz już 
ten  materiał  i włączyłeś  go  do  swojego  naukowego  spojrzenia  na  świat,  możesz  pominąć 
poniższy  krótki  fragment.  Jeżeli  jednak  nie  zapoznałeś  się  jeszcze  z Princeton  Engineering 
Anomalies  Research  Project  
Roberta  Jahna,  wtedy  poniższe  informacje  z pewnością  cię 
zainteresują.  Opisują  one  przyszłościowe  badania,  które  bardzo  szybko  zmienią  nasz  cały 
pogląd  na  świat.  Przekazują  nam  naukowe  potwierdzenie  tego  wszystkiego,  czego  można 
nauczyć się z tej książki.

 

W  hunie  wychodzi  się  z założenia,  że  dzienna  świadomość  człowieka  posiada  moc 

przeniesienia  myśli  i wyobrażonych  obrazów  (mana'o)  w łączącą  wszystko  pramaterię,  eter 
lub jak nazywają to Hawajczycy substancję aha. Poza tym te energetyczne informacje mogą 
wywierać bezpośredni wpływ nie tylko na materię, lecz także na myśli innych ludzi. Jeżeli to 
podstawowe  polinezyjskie  założenie  jest  poprawne,  wtedy  z całym  naszym  zachodnim, 
materialnym  poglądem  na  świat  znajdujemy  się  na  straconej  pozycji  i sami  okradamy  się 
z naszej mocy, gdy twierdzimy, iż nasze myśli nie mają żadnego bezpośredniego wpływu na 
świat  zewnętrzny.  z drugiej  jednak  strony  -  jeśli  wiara  huny  w aktywną  moc  ludzkiej 
świadomości,  jej oddziaływania z otoczeniem  i zmieniania  go, okaże się  błędna, wtedy  cała 
tradycja  zewnętrznych  manifestacji  jest  tylko  zabobonną  grą  myśli  i okultystycznym 
urojeniem.

 

Prawdopodobnie wiesz, że w historii ludzkości wielu wybitnych uczonych i naukowców 

otwarcie przyznało, iż świadomie postrzegają obecność niewidocznej, lecz prawie namacalnej 
siły manifestacji. Izaac

 

Newton,  praojciec  klasycznej  zachodniej  nauki,  powiedział  jednoznacznie,  główną  siłą 

doprowadzającą do zmian w tym świecie jest misterium kontroli ducha nad materią. Francis 
Bacon, ojciec nauki eksperymentalnej, żywo interesował się badaniem takich fenomenów jak 
telepatyczne sny, duchowe uzdrawianie, przenoszenie myśli i siła ducha podczas gry w kości. 
Poza  tym  najwięksi  fizycy  dzisiejszych  czasów,  tacy  jak  Max  Pianek,  Niels  Bohr,  Albert 
Einstein,  Werner  Heisenberg,  Erwin  Schródinger  i David  Bohm  pisali  o tajemniczym 
wpływie  świadomości  na  materialny  świat  i zewnętrzne  zdarzenia.  Jednak  dopiero  od 

background image

 

niedawna nasze eksperymentalne metody są na tyle dokładne, aby wykazać, czy ludzki duch 
może  wypromieniować  z materialnego  ciała  aktualne  energetyczne  informacje,  które 
wywierają na zewnętrzny świat statystycznie udowadnialne skutki.

 

Ostatnie  20  lat  przyniosło  olbrzymie  postępy  w dziedzinie  badań  nad  świadomością. 

w tym  momencie  można  byłoby  zacytować  niezliczone  badania  przeprowadzane  na  całym 
świecie.  Jednak  prawdopodobnie  pierwsze  i jak  do  tej  pory  najpewniejsze  eksperymenty, 
które  naukowo  dowiodły  istnienie  i sposoby  zachowania  się  świadomości,  zapoczątkowane 
zostały w 1979 roku przez Roberta Jahna. Profesor Jahn jest uznanym specjalistą w dziedzinie 
podróży kosmicznych i dziekanem raczej konserwatywnego Princeton School of Engineering 
and  Applied  Science.  
Stworzył  on  Princeton  Engineering  Anomalies  Research  Center  For 
The Scientific Study Of Counsciousness - Related Physical Phenomena.

 

Poniżej  w skrócie  przedstawione  zostały  wyniki  dotychczasowych  badań  naukowych, 

które dokumentują prawdziwość całego procesu manifestacji obowiązującego w hunie.

 

 

Duch panuje nad materią Interakcja człowiek - maszyna 

 

Mając  nadzieję  potwierdzić  lub  zaprzeczyć  przemyśleniom  Francisa  Bacona  odnośnie 

wpływu ludzkiego ducha na zdawałoby się przypadkowe zdarzenia takie jak rzut  kostką do 
gry lub rzucanie monety, w Prin-ceton przeprowadzono następujące doświadczenie:

 

Badaną  osobę  posadzono  przed  bardzo  czułym  komputerem,  który  bardzo  szybko 

generował plus (1.0) lub minus (0.1). Zadanie tego człowieka było bardzo proste: powinien on 
użyć  swojej  siły  woli  lub  zamiaru,  by  wpłynąć  na  statystyczny  wynik  rezultatów 
generowanych przez komputer.

 

Podczas  każdego  eksperymentu  proszono  badaną  osobę  (będącą  statystycznym 

obywatelem),  aby  koncentrowała  się  (w  hunie  nazywane  jest  to  mana'o)  na  tym,  żeby 
komputer  generował  oczekiwany  zrównoważony  wynik,  tzn.  taką  samą  liczbę  plusów 
i minusów.  Później  poproszono  o świadome  koncentrowanie  się  na  tym,  aby  komputer 
generował  przeważającą liczbę plusów. Na zakończenie koncentrowano  się na  generowaniu 
przez komputer mniejszej, aniżeli oczekiwana, liczby plusów.

 

W  pierwszym  formalnym  raporcie  odnośnie  wyników  eksperymentu  stwierdzono,  że 

zamiar  badanej  osoby  (mana'o)  będący  główną  zmienną  wielkością  w eksperymencie  mógł 
wpłynąć  na  rezultat  pracy  komputera,  jeśli  będzie  można  powtórzyć  zależność  między 
zamiarem badanej osoby a zmianą wyniku trafień.

 

Według  klasycznego  zachodniego  naukowego  podejścia  do  tematu  nie  powinno 

stwierdzać  się  żadnej  statystycznej  różnicy  pomiędzy  powyższymi  trzema  próbami.  Jednak 
okazało  się  zupełnie  coś  innego.  Rezultaty  eksperymentu  wykazują  małe,  lecz  istniejące 
zmiany, które leżą daleko poza rachunkiem prawdopodobieństwa.

 

Oczywiście akademickim światem wstrząsnął dowód, iż świadomy zamiar człowieka lub 

jego sterowana siła woli mogła wpłynąć na rezultat pracy komputera. Jednak dla wiedzy huny 
odkrycie zachodniej nauki, że ludzki duch może przesłać do materialnego świata swój zamiar 
lub  mana'o,  w najmniejszym  stopniu  nie  było  zaskoczeniem.  Potwierdza  ono  jedynie 
prawdziwość polinezyjskiego poglądu na świat.

 

 

Nowe znaczenie świadomej przestrzeni 

 

Po  tym,  jak  pierwszy  eksperyment  wykazał,  iż  ludzki  duch  może  wpłynąć  na  pracę 

komputera, który znajduje się w pobliżu badanej osoby, naukowcy chcieli sprawdzić, czy moc 

background image

 

świadomości  nad materią pozostanie taka sama, czy też zmniejszy się, jeżeli oddzielimy od 
siebie w przestrzeni człowieka i maszynę.

 

Naukowcy stopniowo zaczęli zwiększać odległość między badaną osobą  i komputerem. 

Oczekiwali  przy  tym  zmniejszenia  się  wpływu  świadomości  na  wyniki  badań  wraz  ze 
zwiększeniem odległości. Jednak ku wielkiemu zdziwieniu nie mogli stwierdzić najmniejszej 
różnicy.  Nawet  jeśli  badaną  osobę  i komputer  dzieliły  tysiące  mil,  możliwość  pozytywnego 
lub negatywnego wpływania na wynik trafień pozostawała nie zmieniona. Wyraźnie okazało 
się,  iż  odległość  nie  ma  żadnego  wpływu  na  wyniki  pracy  świadomości.  Był  to  dodatkowy 
nieoczekiwany  rezultat,  który  podziałał  jak  spoliczkowanie  konwencjonalnego  naukowego 
myślenia.  z punktu  widzenia  huny,  która  zna  niezliczone  magiczne  rytuały  przeprowadzane 
między  wyspami  lub  ponad  wysokimi  wulkanicznymi  szczytami,  nie  jest  to  nic 
nadzwyczajnego.  Dawni  kahuni  na  to  nowe  „odkrycie”  ponownie  mrugnęliby  tylko 
powiekami. Fakt, iż świadomość może działać na nieograniczoną odległość, w tradycji huny 
od tysięcy lat jest zrozumiały sam przez się.

 

 

Świadomość i czynnik czasu 

 

Oczywiście  biorący  udział  w eksperymencie  badacze  zadali  sobie  pytanie:  Jeżeli  duch 

naprawdę  posiada  moc  przekazywania  na  duże  odległości  energetycznych  informacji 
i zamiarów, jakie mechanizmy biorą w tym udział -jak właściwie to wszystko funkcjonuje?
 

Prawdopodobnie  z historii  badań  naukowych  wiesz,  że  początkowo  przekazywanie 

energii zaobserwowano w falach wody. Później badacze stwierdzili, iż dźwięki przesyłane są 
przez powietrze w postaci wzorca fali. Następnie nadszedł potężny przełom, gdy stwierdzono, 
że  światło  również  posiada  wzorzec  fali,  który  biegnie  przez  przestrzeń  i czas.  Ostatnio 
naukowcy  doszli  wreszcie  do  wniosku,  iż  materia  również  składa  się  z fal 
elektromagnetycznych. 

Profesor  Jahn  i jego  współpracownicy  wysnuli  więc  wniosek,  że  przenoszenie  ludzkich 

myśli  i zamiarów  prawdopodobnie  musi  tworzyć  pewien  wzorzec,  który  przemieszcza  się 
przez  niezidentyfikowane  jeszcze  medium.  w tym  momencie  badacze  stali  się  naprawdę 
nerwowi. 

Zdecydowali  się  na  dalsze  badania  i sprawdzenie  czynnika  czasu 

w eksperymentalnym  modelu.  Polecili  badanej  osobie  przesłanie  zamiaru  do  komputera 
w określonym  czasie  (do  336  godzin)  przed  jego  włączeniem.  Ponownie  otrzymano 
zadziwiające  rezultaty.  Czynnik  czasu  występujący  między  myślowym  bodźcem  i reakcją 
maszyny  nie  zmniejszył  duchowych  możliwości  badanej  osoby,  która  polegała  na  zmianie 
wyników  pracy  komputera.  w sobie  tylko  wiadomy  sposób  medium  (aka)  przez  które 
przesłany  został  świadomy  zamiar  (mana'o),  zgromadziło  informację  do  momentu,  gdy 
włączono komputer i rozpoczęto doświadczenie. 

Również w tym przypadku mamy do czynienia z podobnym faktem. w tradycji huny od 

tysięcy  lat  wiadomo,  iż  mistrzowie  -  kahuni  mogą  przesłać  swój  zamiar.  Pozostaje  on 
aktywny  w otaczającym  ich  medium  -  aka  do  momentu,  gdy  odbiorca  wiadomości  lub 
zaklęcia otworzy się i dojdzie do komunikacji. 
 

Wspólnota męskiego i żeńskiego elementu (Hu-Na) 

 

Z badań przeprowadzonych w Princeton wynika jeszcze jeden ważny wniosek odnośnie 

oddziaływania  świadomości  na  świat  zewnętrzny.  Dotyczy  on  wpływu  płci  na  skutki 
zamierzonego  działania.  Wspomnieliśmy  już,  jak  ważną  sprawą  dla  huny  jest  harmonijne 

background image

 

10 

współdziałanie,  komplementarnych  aspektów  Hu  (męskiego)  i Na  (żeńskiego).  Czy  płeć 
okazała się skutecznym czynnikiem we współczesnych badaniach? 

Badania  przeprowadzone  w Princeton  wykazały  jeszcze  jeden  zadziwiający  fakt,  gdy 

powyższy  czynnik  wprowadzono  do  eksperymentu  z udziałem  człowieka  i maszyny.  Gdy 
badani  ludzie  połączeni  zostali  w pary,  które  wspólnie  kierowały  na  komputer  swój  zamiar, 
doszło do następujących rezultatów: 

Zaskakujące  było  stwierdzenie,  że  pary  o tej  samej  płci  osiągały  przeciwny  do 

zamierzonego skutek, podczas gdy pary męsko-żeńskie doprowadzały do 3,7-krotnie lepszych 
rezultatów niż pojedyncze osoby. 

Odkrycie to wyraźnie pokazuje, iż dwie połączone indywidualne jednostki świadomości 

wpływają na siebie i wzmacniają rezultaty, Poza tym harmonia płci, Hu i Na w języku huny, 
prowadzi  do  wyraźnie  lepszych  rezultatów,  natomiast  silna  przewaga  jednego  pierwiastka 
przynosi  rezultaty  przeciwne  do  zamierzonych.  Ciągle  staramy  się  zrozumieć  głębokie 
znaczenie tych wyników. w późniejszych rozdziałach zobaczymy, iż te nowe nieoczekiwane 
wnioski co do sposobu funkcjonowania świadomości w odniesieniu do naszego tematu huny 
okazały się nadzwyczaj ważne. 

Na  zakończenie  jeszcze  jedno  istotne  stwierdzenie  z badań  w Prin-ceton,  do  którego 

powrócimy  w późniejszym  rozdziale:  Jeżeli  partnerzy  w parach  o odmiennej  płci  (Hu-Na) 
powiązani  byli  miłosnymi  układami  (małżeństwa  lub  pary  pozostające  w bliskich 
stosunkach),  wtedy  osiągały  one  prawie  sześciokrotnie  lepsze  rezultaty  aniżeli  pojedyncze 
osoby.
 

Nie  można  obojętnie  przejść  obok  tej  statystyki.  Jak  można  sobie  wyobrazić, 

przeprowadzono  liczne  testy  celem  sprawdzenia  poprawności  wyników  badań.  Za  każdym 
razem  okazywało  się,  iż  dzięki  emocjonalnej  miłości  lub  aloha,  która  brała  udział 
w doświadczeniu, nadzwyczajnie wzrastało panowanie ducha nad materią. Poza tym badania 
w Princeton  po  raz  pierwszy  w nowy  sposób  wykazały  (co  przekonało  nawet  sceptycznych 
naukowców),  że  dwóch  zaprzyjaźnionych  ze  sobą  ludzi  może  przekazywać  sobie  na 
nieograniczone  odległości  symbole  i ożywione  wyobrażenia.  Można  przy  tym  wykraczać 
poza granice liniowego czasu. Wszystko to możliwe jest po prostu dzięki tajemniczym siłom 
świadomości,  które  znajdują  się  w pozytywnym  emocjonalnym  rezonansie  i swobodnie 
stapiają  się  ze  sobą  dzięki  nie  znanym  jeszcze  procesom  i mediom  (Por.:  Piąta  tajemnica... 
Kwestia rezonansu i 
dalej). 

Na  skutek  przytłaczającej  ilości  materiału  dowodowego,  profesor  Jahn  i jego 

współpracownicy  z Princeton  po  dwudziestu  latach  pracy  badawczej  nad  wzajemnym 
oddziaływaniem  świadomości  i środowiska  zewnętrznego  doszli  do  wniosku,  iż  na 
kwantowym  poziomie  rzeczywistości  nie  istnieje  żadna  wyraźna  granica  między 
świadomością  i materią.  Wręcz  przeciwnie,  jak  wyraził  to  Jahn,  świadomość  może  w takim 
stopniu przeniknąć zewnętrzne otoczenie, w jakim ma na to ochotę. 

Oczywiście,  w dokładnie  ten  sam  sposób  kahuni  zawsze  widzieli  proces  manifestacji. 

Tylko  wreszcie  teraz  zachodnia  nauka  stworzyła  formalną  gałąź  wiedzy,  która  bada  te 
procesy. w kołach akademickich 

nazywa się ona ona mechaniką kwantową świadomości. 
Gdy  przynajmniej  w zarysie  przedstawiliśmy  nowe  badania  przeprowadzone  nad 

mechaniką  kwantową  świadomości,  możemy  teraz  przejść  do  pragmatycznych  aspektów 
i zadać sobie pytanie, w jaki sposób da się w naszym codziennym życiu zastosować techniki 
manifestacji huny. 
 

Co może nam dać huna 

 

background image

 

11 

Pomimo  iż  książkę  tę  zaczęliśmy  krótkim,  lecz  ważnym  naukowym  wywodem, 

wychodzimy  z założenia,  że  nie  jesteś  naukowcem,  któremu  zależy  wyłącznie  na 
abstrakcyjnych, intelektualnych informacjach  o tradycji  huny.  Może jednak podzielasz nasze 
zainteresowanie odnośnie tego, w jaki sposób  ma się ta pradawna nauka do nowych odkryć 
naukowych  w dziedzinie  wpływu  ludzkiej  świadomości  na  świat  zewnętrzny.  Jednakże  na 
podstawie tego, co powiedzieliśmy na samym początku, prawdopodobnie czytasz tę książkę, 
ponieważ  chciałbyś  pozyskać  wiadomości  pomocne  w obudzeniu  ukrytych  sił  człowieka. 
Dlatego  też  prezentujemy  listę  otwierających  się  przed  tobą  możliwości,  jeżeli  praktycznie 
zastosujesz w swoim życiu opisane tutaj techniki. 
 
1. Osiągnij zasłużony dobrobyt i szczęście

 

 

Dawni  kahuni  byli  absolutnymi  mistrzami  w stosowaniu  swojego  wewnętrznego 

duchowego  systemu  huny  w celu  urzeczywistniania  materialnych  i socjalnych  celów. 
Prowadziło  to  do  osiągnięcia  dobrobytu  i spełnienia  marzeń.  Polinezyjczycy  dobrobyt 
i szczęście  określają  słowem  pomaika'i,  co  oznacza  być  błogosławionym.  Maika'i  to  dobrze, 
natomiast  po  -  wewnętrzny,  niewidzialny  świat.  w związku  z tym  po-maika'i  to 
błogosławieństwo,  które  pochodzi  z wnętrza  lub  z niewidzialnego  poziomu  rzeczywistości. 
Polinezyjczycy wiedzieli, że całe błogosławieństwo materialnego świata bierze swój początek 
z naszych  własnych  wewnętrznych  myśli  i nastawienia.  Jak  stwierdzimy  później,  możemy 
używać  naszej  świadomości,  aby  stać  się  skutecznymi  w interesach.  Powinniśmy  jednak 
opanować  specjalne  techniki,  za  pomocą  których  skierujemy  świadomość  na  to,  czego 
naprawdę potrzebujemy w życiu i czego sobie życzymy.

 

 
2. Spełnij swoje najskrytsze marzenia

 

 

Do  największych  odkryć  dawnych  kahunów  należy  fakt,  iż  miłość  jest  najlepszym 

narzędziem efektywnego działania. Ponieważ miłość oznacza, iż znajdujemy się w harmonii 
z rzeczywistością, wtedy naprawdę czuły i serdeczny zamiar jest najsilniejszą duchową mocą, 
która istnieje na świecie.

 

Polinezyjskie słowo oznaczające miłość to aloha. Określenie to na całym świecie jest na 

tyle nadużyte, iż dzisiaj wydaje się prawie pustym frazesem, za pomocą którego sprzedaje się 
wszystko,  począwszy  na  chipsów  i skończywszy  na  biletach  lotniczych.  Jeśli  jednak 
powrócimy do jego pierwotnego znaczenia, wtedy na nowo odkryjemy jego moc.

 

Tradycyjnie aloha oznacza radosne dzielenie się życiem w teraźniejszości lub nasze serca 

śpiewają  razem.  Głębokie  znaczenie  tego  słowa  zrozumiemy  wtedy,  gdy  wspólnie 
zinterpretujemy alo jako być razem z oraz oha - być szczęśliwym. Poza tym sylaba ha oznacza 
oddech  życia.  w połączeniu  z alo  otrzymamy  więc  coś  w sensie  być  wspólnie  szczęśliwym 
i przepełnionym oddechem życia.

 

Hawajczycy  wiedzieli  też,  iż  najpierw  sami  musimy  być  szczęśliwi,.  będziemy  mogli 

dzielić się szczęściem z innymi. Lecz jak znaleźć to trudno uchwytne wewnętrzne szczęście? 
Tradycja  huny  w dramatyczny  sposób  przychodzi  nam  tutaj  z pomocą.  Pokazuje,  iż  istnieją 
różne aspekty naszego jestestwa, które harmonijnie komunikują się ze sobą i wspólnie muszą 
kochać  wszystko  to,  czym  są,  zanim  na  serio  będziemy  mogli  zwrócić  się  na  zewnątrz 
i zawrzeć owocną przyjaźń lub miłosne układy.

 

Jak jeszcze zobaczymy,  proces  znajdywania  się  nie musi być zależny od przypadku ani 

też być denerwującym poszukiwaniem. Twoja świadomość dotyka świadomości innych ludzi, 
którzy posiadają podobną długość fali, i przyciąga je. Poza tym w swoim środowisku możesz 
krok za krokiem stworzyć to, co Hawajczycy nazywają ohana lub poszerzoną rodziną.

 

 

background image

 

12 

3. Odnów swoją naturalną fizyczną witalność

 

 

Książka  ta  pomoże  ci  nie  tylko  w osiągnięciu  finansowego  sukcesu  i cieszeniu  się 

miłosnymi układami, lecz także w znalezieniu nowego podejścia do fizycznego zdrowia.

 

W ostatnich latach wszyscy zauważyliśmy, że istnieje trudno uchwytny związek między 

przyzwyczajeniami  myślowymi,  wynikającymi  z nich  naprężeniami  i naszymi  chronicznymi 
problemami zdrowotnymi. Oznacza to, iż tym jesteśmy zdrowsi, im więcej harmonii panuje 
w naszych  myślach  oraz  im  mniej  stresu  występuje  w naszym  życiu.  Jak  wiadomo, 
wewnętrzna  istota  drogi  huny  polega  na  doprowadzeniu  do  większej  harmonii  w naszych 
podstawowych  biegunach,  takich  jak:  męski  i żeński,  aktywny  i pasywny,  świadomy 
i nieświadomy, szybki i powolny itd.

 

Proces  uzdrawiania  według  huny,  który  stanowi  obszerną  ceremonią  haipule, 

pokaże  ci,  w jaki  sposób  możesz  zmienić  głęboko  zakorzenione  obrazy  samego 
siebie i wnieść nowe uczucie harmonii do całego twego życia. Dzięki temu przez 
twoje ciało przepłynie uzdrawiające odprężenie i spokój.

 

Oczywiście,  fizyczne  zdrowie  ściśle  powiązane  jest  z utrzymującymi  się  uczuciami 

naprężenia, które mają związek z naszymi troskami i obawami, np. czy zarobimy dostateczną 
ilość  pieniędzy,  czy  będziemy  kochani  itd.  Tradycja  huny  uczy,  że  nie  możemy  oddzielać 
jednego  od  drugiego.  Nasze  fizyczne  zdrowie  oraz  umiejętność  zarabiania  pieniędzy  lub 
zawierania  przyjaźni  są  częściami  jednego  ciągu,  który  zbudowany  jest  z naszych 
wewnętrznych  przekonań,  nastawień,  obaw  i oczekiwań.  Dopiero  gdy  w naszym  sercu 
i świadomości ponownie zapanuje równowaga i harmonia, wtedy zmniejszymy te naprężenia 
i będziemy mogli polepszyć stan zdrowia.

 

 
4. Prawdziwa rodzina i duch społeczności

 

 

W  naszej  współczesnej  społecznej  rzeczywistości  straciliśmy  dużo  z tego,  co  stanowi 

zdrową rodzinę i społeczeństwo. w przeciwieństwie do nas Polinezyjczycy zachowali bardzo 
głęboki szacunek dla ohana, gdzie otwarte serca i wspólny dom nie są wyjątkiem, lecz regułą. 
Właściwie  jako  odizolowane  jednostki  nie  możemy  odnosić  sukcesów  w miłości  i świecie 
interesu.  Jesteśmy  z natury  istotami  socjalnymi,  które  potrzebują  rodziny  i społeczeństwa. 
Pod tym względem  możemy dużo nauczyć się z tradycyjnej  hawajskiej  ohany.  Na wyspach 
Pacyfiku  istniało  naturalne  poczucie  harmonii  między  jednostką  i społeczeństwem.  Była  to 
harmonia, która stanowiła naturalne poszerzenie wewnętrznych pozytywnych uczuć jednostki 
wobec siebie samej, innych ludzi i przyrody.

 

Możesz zacząć wyobrażać sobie harmonijną rodzinę i społeczenstwo, a następnie działać 

ze swojego wnętrza, aby w codziennym zyciu urzeczywistniać ten obraz. Już teraz masz moc 
czynienia  tego.  Potrzebujesz  tylko  narzędzi,  które  ci  damy.  Kluczem  do  wszystkiego,  co 
oznajmimy,  ponownie  jest  fakt,  iż  egzystujemy  w obrębie  subtelnej,  transpersonalnej, 
kolektywnej świadomości, w której wszyscy są ze sobą połączeni. Musimy tylko otworzyć się 
i dostroić do społecznej świadomości, która istnieje dookoła nas.

 

 
5. Duchowe przebudzenie i spełnienie

 

 

Ponieważ  droga  huny  prowadząca  do  szczęścia  i prawdziwej  miłości  w swojej 

wewnętrznej istocie dotyka sedna naszego duchowego bytu i uaktywnia naszą pierwotną moc 
manifestacji,  książka  ta  ma  na  celu  pogłębienie  twego  kontaktu  z duchowym  wnętrzem 
i włączenie duchowego bytu w twój ą mentalną i fizyczną egzystencj ę. Jak j uż wspomniano, 
Polinezyjczycy  od  dawna  wiedzą,  iż  każdy  z nas  posiada  trzy  poziomy  świadomości: 

background image

 

13 

świadomy,  celowy  rozum  (Lono),  podświadomą  jednostkę  ducha  i ciała  (Ku) 
nadświadomość  lub  Wyższe  Ja  (Akua  lani).  Jeden  z podstawowych  celów  huny  polega  na 
doprowadzeniu do harmonii tych trzech aspektów świadomości, abyśmy dzięki temu zawsze 
w naszym codziennym życiu działali jako świadome, kreatywne duchowe jednostki.

 

Po krótkim przeglądzie tego, czego możesz spodziewać się po tej książce, nadszedł teraz 

czas,  aby  poświęcić  uwagę  pierwszemu  intensywnemu  krokowi  prowadzącemu  do 
manifestacji twego najwyższego potencjału. Sam się przekonaj, jakie błogosławieństwo pod 
każdym  względem  przynosi  praktyczne  zastosowanie  pradawnej  wiedzy  i technik  huny  we 
wszystkich aspektach życia. 

background image

 

14 

 

Pierwsza tajemnica 

Mana'o - 

siła jednoznacznego zamiaru

 

 

Różnie  można  to  nazywać:  siła  woli,  osobisty  zamiar,  wymaganie,  decyzja  lub  po 

hawajsku mana'o. Nasza zdolność wyobrażenia sobie tego, co ma być zrobione i kierowanie 
wewnętrznej  energii  na  odpowiednie  działanie,  są  istotne  dla  osiągania  sukcesu,  a nawet 
przeżycia  w tym  świecie.  Na  tej  zdolności  oparta  jest  cała  moc  technik  huny  służących 
manifestacji i spełnieniu.

 

Z  badań  przeprowadzonych  w Princeton  wiemy,  iż  główną  zmienną  w tych 

eksperymentach był  zamiar badanych osób. Jednak ludzie biorący udział w eksperymentach 
nie byli wykształconymi kahunami, którzy nauczyli się celowego wykorzystywania swojego 
zamiaru.  Wręcz  przeciwnie.  Byli  to  przeciętni  ludzie  wzięci  z ulicy,  przeważnie  studenci, 
którzy chcieli zarobić kilka dodatkowych dolarów przez wzięcie udziału w jakimś dziwnym 
eksperymencie. Nie mieli oni najmniejszego pojęcia o technikach, za pomocą których można 
celowo  wzmocnić  siłę  swojego  zamiaru.  Na  przykład  ludzie  posiadający  medytacyjne 
doświadczenie nie mogli brać udziału w eksperymencie.

 

Wyobraź  sobie,  jakie  osiągnięto  by  rezultaty,  gdyby  w owych  doświadczeniach  wzięły 

udział  osoby  wykształcone  w manifestacyjnych  technikach  huny.  Badani  ludzie 
prawdopodobnie  nigdy  nie  wierzyli  w swoje  własne  siły  manifestacji.  Dlatego  też  można 
przypuszczać,  że  ich  statystyczne  wyniki  leżały  poniżej  poziomu  osiągalnego  przez  dobrze 
wykształconych  ludzi,  którzy  nie  tylko  wierzą  w panowanie  ducha  nad  materią,  lecz 
świadomie rozwinęli siły służące celowej manifestacji ich zamiarów.

 

W  tym  miejscu  powinniśmy  się  na  chwilę  zatrzymać,  abyś  mógł  zastanowić  się  nad 

własnymi  nastawieniami  i przekonaniami  dotyczącymi  twoich  sił  manifestacji.  Poniżej 
znajdują  się  trzy  pytania,  które  pomogą  ci  w sprecyzowaniu  własnych  przekonań  na  ten 
temat:

 

1. Czy wierzysz, że ludzie posiadają moc wpływania na świat zewnętrzny bezpośrednio, 

używając jedynie siły własnej świadomości?

 

Zrób  sobie  teraz  krótką  przerwę,  wykonaj  kilka  głębokich  oddechów,  odłóż  na  chwilę 

książkę, jeśli chcesz, zamknij oczy i pozwól wewnętrznemu duchowi szczerze zastanowić się 
nad tym pytaniem...

 

2.  Czy  wierzysz,  że  posiadasz  moc  świadomości,  która  potrzebna  jest  do 

wypromieniowania  twoich  zamiarów  w świat  zewnętrzny  i spowodowania  w nim 
odpowiednich  zmian?  Odetchnij  głęboko  i nie  próbuj  w jakikolwiek  sposób  wpływać  na 
odpowiedź. Zamiast tego koncentruj się na oddechu i zwracaj uwagę na myśli pojawiające się 
w twojej świadomości bez oceniania ich.

 

3.  Czy  wierzysz,  że  możesz  nauczyć  się  wzmacniania  siły  myśli,  aby  wysłać  w świat 

swoje zamiary i otrzymać odpowiednie odpowiedzi?

 

Ponownie odpręż się, poczekaj chwilę i spójrz do swojego trza (można przy tym zamknąć 

oczy). Dowiedz się, w co teraz wierzysz.

 

 

Jesteś tym, za kogo sam się uważasz 

 

Nie ma wątpliwości, że twoje nastawienia i przekonania mogą bezpośrednio ograniczyć 

twoje  życiowe  doświadczenia.  Np.  wszyscy  czasami  mamy  (chociażby  tylko  przez  chwilę) 

background image

 

15 

uczucie,  iż  stoimy  na  szczycie,  w harmonii  z samym  sobą  i wszystkim,  co  nas  otacza.  Ciało 
przepełnione  jest  wtedy  energią  i znajduje  się  w doskonałej  formie,  duch  jest  przejrzysty 
i czysty jak doskonały dźwięk dzwonu, natomiast emocje naładowane są miłością i błogością. 
Moment  ten  wydaje  się  doskonały,  przyroda  nieopisanie  piękna  i nasz  własny  byt  tak 
dynamiczny,  iż  wszystko,  czego  sobie  życzymy,  musi  się  spełnić.  Większość  z nas  jest 
wystarczająco  szczęśliwa,  aby  przynajmniej  czasami  przeżywać  takie  chwile,  gdy  wszystko 
po  prostu  dobrze  się  układa  i  z naszego  wnętrza  wydobywa  się  uczucie  witalności,  siły, 
miłości i harmonii.

 

Cały czas chcielibyśmy tak się czuć, jednak w naszej kulturze zostaliśmy przyzwyczajeni 

do  tego,  że  takie  przeżycia  zdarzają  się  bardzo  rzadko  i nie  są  niczym  innym  jak 
biochemicznymi  przypadkami,  które  spowodowane  są  zewnętrznymi  zdarzeniami. 
Powinniśmy  cieszyć  się  nimi,  dopóki  trwają,  ponieważ  sami  nie  możemy  ich  powtórzyć. 
Jednak  hawajska  tradycja  uczy  czegoś  wręcz  przeciwnego.  Huna  rozumie  życie  w inny 
sposób. Według tego systemu podobne momenty możemy przeżyć zawsze, gdy tego chcemy, 
ponieważ tworzą one fundament naszej kreatywnej natury i nie są zależne od jakichkolwiek 
zewnętrznych warunków.

 

Oczywiście, możesz swobodnie opowiedzieć się za tą czy inną stroną. Możesz stanąć po 

stronie  materialistów  i powiedzieć:  „Nie,  nie  jesteśmy  w stanie  na  własne  życzenie 
doprowadzić  do  stanu  błogości”.  z drugiej  strony  możesz  wykorzystać  możliwość 
i stwierdzić, iż w każdej chwili posiadasz moc określania funkcji swojego ciała i ducha.

 

Zwróć uwagę, iż zależnie od przekonań cały czas decydujesz się na to, co chcesz robić 

w życiu.  Możesz  zdecydować  się  na  zrobienie  wyłącznie  tego,  co  uważasz  za  możliwe  do 
osiągnięcia.  Zamiar  jest  zależny  od  wiary.  Jeśli  poszerzymy  nasze  przekonania,  wtedy 
powiększymy  także  ramy  naszych  możliwości,  co  prowadzi  do  powiększenia  rozmiarów 
kreatywności  i spełnienia.  Ważną  rzeczą  jest  zrozumienie  zależności  między  wiarą 
i działaniem,  przy  czym  zamiar  leży  pomiędzy  nimi.  Nasza  wiara  decyduje  o sile,  która 
pozwala  na  dzianie  się  danych  rzeczy,  o naszym  stosunku  do  tej  podstawowej  kreatywnej 
mocy oraz o tym, jak urzeczywistniamy w świecie naszą osobistą wolę lub mana'o.

 

W  hunie  próbujemy  najpierw  odkryć  źródło  siły,  która  urzeczywistnia  rzeczy 

naszym  materialnym  świecie.  Następnie  uczymy  się  wejścia  w harmonię  z tą 
siłą, abyśmy dzięki temu mogli sterować nią odpowiednio do naszego powołania.

 

Może np. szukasz człowieka, z którym mógłbyś wejść w głęboki, długotrwały stosunek. 

Osoba  ta  spełniłaby  twoje  potrzeby  dotyczące  seksu  i rodziny.  w naszym  współczesnym 
społeczeństwie,  gdzie  takie  romantyczne  spotkania  najczęściej  uważane  są  za  przypadki, 
próbujemy  zaspokoić  potrzebę  intymności  i przynależności  w ten  sposób,  iż  wychodzimy 
z domu  i rozglądamy  się  w różnych  kawalersko-panieńskich  kręgach  z nadzieją  znalezienia 
tam szczęścia w miłości.

 

Korzystając z technik huny, robimy coś wręcz przeciwnego: z mocnym przekonaniem, że 

doprowadzimy  do  pożądanego  spotkania  za  pomocą  celowego  ukierunkowania  naszej 
świadomości  i minimalnego  zewnętrznego  wysiłku,  wycofujemy  się  z nerwowego  szukania 
partnera  i najpierw  zaglądamy  do  swojego  wnętrza,  aby  wzmocnić  i sprecyzować  naszą 
wewnętrzną  wizję,  zamiar  lub  mana'o.  Nawet  gdy  stworzyli,  śmy  już  naszą  wewnętrzną 
orientację, wtedy nie rzucamy się w przy. padkowe działania celem znalezienia upragnionej 
miłości.  Zamiast  tego  stosujemy  specjalne  techniki,  które  łagodnie,  lecz  pewnie,  sprowadzą 
do nas miłość.

 

Wydaje  się,  że  wkład  huny  umożliwiający  realizację  naszych  marzeń,  opiera  się  na 

czarach.  Koncentrujemy  się  na  tym,  co  chcemy  osiągnąć,  i  w odpowiednim  czasie  obraz 
naszego życzenia staje się rzeczywistością. Jednak tak naprawdę nie jest to magia, lecz próba 
dostrojenia  się  do  podstawowych  naukowych  i duchowych  prawd  życia.  Dzięki  temu  nasza 

background image

 

16 

wewnętrzna wizja i zewnętrzny świat łączą się i współdziałają za pośrednictwem świadomego 
wyrazu naszego zamiaru celem urzeczywistnienia życzeń.

 

W tym sensie huna mówi, iż egzystujemy tutaj, w trójwymiarowym świecie po to, żeby 

nauczyć się dokładniejszego stwarzania rzeczywistości.

 

Dzięki  naszej  najgłębszej  duchowej  istocie  jednoczymy  nieograniczone 

duchowe źródło z indywidualną świadomością, która zdolna jest koncentrować się 
w taki  sposób,  iż  może  przeobrazić  swoje  wewnętrzne  wizje  w materialną 
rzeczywistość. Czynimy to za pośrednictwem wykorzystywania świadomości jako 
energetycznego mostu między naszą duchową i materialną jaźnią.

 

Huna jest jednoznacznie duchową filozofią, która nie oddziela naszego materialnego ciała 

od myślącego rozumu i duszy. w systemie tym poziom duchowy nie jest też przeciwieństwem 
poziomu  materialnego.  z punktu  widzenia  huny,  w idealnym  przypadku,  nasza  materialna 
rzeczywistość  ciągle  jest  zasilana  przez  duchowe  źródło,  przy  czym  myślący  rozum  służy 
jako kreatywne połączenie między duchowym źródłem i materialną manifestacją.

 

Gdy świadome połączenie między naszym materialnym ciałem, wyobraźnią i duchowym 

źródłem będzie przerwane, wtedy stajemy się ofiarami prawa przypadku. Można nami wtedy 
manipulować  w miłości  esach.  Dopiero  gdy  dobrze  nauczymy  się,  w jaki  sposób  możemy 
celowo harmonizować trzy aspekty naszej jaźni (ciało, umysł i ducha), wtedy stwierdzimy, że 
stosownie do własnej woli  zawsze możemy przenieść się we wspomniany  poprzednio  błogi 
stan.

 

 

Kanaloa: zjednoczenie trzech aspektów jaźni 

 

W jaki sposób możemy lepiej zrozumieć naszą własną jaźń, abyśmy wspierali 

głęboką  wewnętrzną  komunikację  między  trzema  różnymi  aspektami  naszej 
świadomości, zamiast przeszkadzać w niej? w tym celu zbadamy dawne wierzenia 
huny, z których dowiemy się, jak połączyć umysł, ciało i ducha w większą całość, 
która  na  Hawajach  nazywana  jest  kanaloa.  Dużo  wcześniej,  zanim  współczesna 
zachodnia psychologia doszła do wniosku, że ludzka psychika składa się z trzech 
części  (to,  ja  i ponadja  w terminologii  psychoanalizy),  kahuni  obserwowali 
egzystencję  Ku,  Lono  i Akua  lani.  Na  następnych  stronach  opiszemy,  w jaki 
sposób  głębokie  zrozumienie  tych  trzech  aspektów  bytu  może  znacznie 
przyspieszyć  nasze  postępy.  John  dodał  jeszcze  do  tego:  czasie  studiowania 
psychologii  oraz  podczas  całej  mojej  późniejszej  pracy  terapeutycznej  nigdy 
całkowicie  nie  mogłem  zaakceptować  freudowskiego  wyobrażenia  o trzech 
psychoanalitycznych  aspektach  świadomości.  Przede  wszystkim  dlatego,  że  we 
współczesnej  psychologii,  która  jest  czysto  materialną  nauką,  nie  istnieje  żaden 
duchowy  wymiar  ludzkiej  psychiki  -  nie  istnieje  nic  poza  zmysłową 
rzeczywistością.

 

Klasyczna  psychologia  próbowała  zasiedlić  się  jako  nauka  za  pośrednictwem  tego,  iż 

postępowała  za  popularnymi  materialistycznymi  wyobrażeniami,  które  reprezentowała 
chemia  i biologia  przed  setkami  lat.  Przede  wszystkim  współczesna  psychoterapia  zastąpiła 
wyższy duchowy aspekt naszego bytu za pomocą ponadja, które jako osobiste sumienie ciągle 
oceniało  wszystko,  co  robiliśmy  w religijnych  i socjalnych  ramach.  w ten  sposób,  mierząc 
kategoriami huny, w psychoanalitycznym modelu na nadrzędnym poziomie istnienia powstała 
luka.  Natomiast  teraz  rezultaty  eksperymentów,  takich  jak  przeprowadzone  na  przykład 
w Princeton,  zmuszają  psychologię  do  poszerzenia  jej  spojrzenia  na  rzeczywistość 

background image

 

17 

przynajmniej o ten element, który tradycyjnie nazywany jest duchowością.

 

Jednak dlaczego poglądy huny na istotę człowieka są bardziej praktyczne i skuteczne niż 

zachodnie  podejście  do  tego  tematu?  Poniżej  przedstawiamy  krótki  przegląd,  który  nie  jest 
obszerną  intelektualną  dyskusją,  lecz  raczej  ma  na  celu  pomóc  ci  w odczuciu  tego  modelu 
jako lustra, w którym odbija się doświadczanie twojej własnej istoty.

 

 

Ku: twoja podstawa 

 

O  ile  dobrze  rozumiemy  dawne  tajemnice  huny,  wydaje  się,  że  kahuni  wychodzili 

z ogólnego  założenia,  iż  istota  człowieka  składa  się  z trzech  komplementarnych  aspektów, 
które prowadzą do szczęśliwego życia, jeśli są zrównoważone i pracują w harmonii.

 

Na  określenie  tych  aspektów  wybraliśmy  nazwy  Ku,  Lono  i Akua  lani,  pomimo  że 

w różnych  tradycjach  rodzinnych  używa  się  też  innych  określeń.  Pamiętaj  jednak  o tym,  że 
trzy  aspekty  ludzkiej  świadomości  sąjedy-nie  modelem  rzeczywistości.  Oczywiście 
w pewnym  momencie  wyjdziesz  poza  niego  i wstąpisz  w bezpośredni  kontakt  z twoim 
obecnym bytem.

 

Zaleta teoretycznych rozważań nad nowym dla ciebie tematem pojmowania wewnętrznej 

istoty człowieka według huny polega na tym, że ten niezwykły model może uwolnić cię od 
przekonań,  które  ograniczają  wewnętrzną  dynamikę.  Dzięki  temu  szybko  uda  ci  się 
zintegrować wewnętrzne aspekty świadomości i osiągnąć harmonię.

 

Zacznijmy od pełnego siły wyrazu Ku, z którym z pewnością nawiążesz bliski stosunek, 

jeżeli będziesz chciał doprowadzić do pełnego szacunku połączenia emocjonalnej i fizycznej 
jaźni z materialną rzeczywistością.

 

W kręgach huny mianem Ku określa się ziemską, zwierzęcą naturę człowieka. 

Ku  często  nazywane  jest  cielesną  świadomością,  ponieważ  umiejscowione  jest 
w pniu  mózgu,  który  posiadają  także  gady  i ssaki.  Ewolucyjnie  łączy  on  nas 
z pierwotnym, 

charakterystycznym  dla  wszystkich  zwierząt  instynktem 

przetrwania.

 

Ku  jest  aktywną  częścią  naszego  bytu  -  działaczem,  który  postępuje  i reaguje 

automatycznie  i natychmiast  na  podstawie  wcześniejszych  uwarunkowań  i przyzwyczajeń, 
aby  wykonać  rzeczy  w świecie  materialnym.  Ku  jest  tym,  który  osiąga  cel,  wykonuje 
polecenia myślącego rozumu lub załatwia daną sprawę na podstawie posiadanych nastawień, 
przyzwyczajeń  i przekonań.  Inaczej  mówiąc:  Ku  jest  częścią  twego  bytu,  która  odpowiada 
wegetatywnemu  lub  autonomicznemu  systemowi  nerwowemu.  Kontroluje ono oddech, bicie 
serca, trawienie i inne podobne procesy oraz reaguje na zewnętrzne bodźce lub wyzwania za 
pomocą emocji. Popychają nas one do działania, abyśmy mogli dać sobie radę z trudnościami 
i zagrożeniami.

 

Ku jest również centrum fizycznego dobrego samopoczucia i mocno skłania się 

do  życia,  przy  czym  próbuje  unikać  nie  tylko  bólu,  lecz  także  wysiłku  lub 
trudności. Ku po prostu w każdej chwili chce dobrze się czuć.

 

Wszystko  to  są  opisy  aspektu  Ku  twojej  istoty.  Możesz  również  skierować  uwagę 

bezpośrednio na swoje Ku i świadomie go doświadczyć:

 

1. Gdy dostrzegasz jakąkolwiek emocję w swoim organizmie, wtedy zawsze 

Ku próbuje nawiązać kontakt z myślącym rozumem (Lono).

 

2.  Zawsze,  gdy  wsiadasz  do  samochodu  i automatycznie  zapalasz  silnik,  po  czym 

ruszasz,  nie  myśląc  o tym  świadomie,  wtedy  Ku  wykonuje  te  czynności  zwyczajowo  i na 

background image

 

18 

podstawie wcześniejszego programowania.

 

3.  Zawsze,  gdy  odczuwasz  potrzebę  zjedzenia  czegoś,  spania  lub  jeśli  masz  ochotę  na 

przeżycia  seksualne,  wtedy  Ku  uświadamia  ci,  że  powinieneś  skierować  uwagę  na 
zaspokojenie fizycznych potrzeb.

 

4.  Jeżeli  wstajesz  rano  i pełen  energii  zaczynasz  nowy  dzień,  wtedy  Ku  optymalnie 

steruje twoją siłą życiową.

 

5. Jeśli twój myślący rozum, Lono, wyobrazi sobie coś, co chcesz zrobić, i jeżeli później 

czujesz, jak całe ciało reaguje na te myśli, wtedy Ku zaczyna działać i realizować na poziomie 
materialnym to, co pomyślałeś sobie na kognitywno-kreatywnym poziomie.

 

6.  Zawsze,  gdy  przypominasz  sobie  o czymś,  spoglądasz  w myślach  na  minione 

zdarzenia i ponownie przeżywasz to, co wtedy się zdarzyło. Jest to także jedna z funkcji Ku: 
zachowanie połączenia ze wspomnieniami.

 

7.  Zawsze,  gdy  coś  przeczuwasz  lub  w inny  sposób  odbierasz  informacje,  które 

energetycznie  przekazują  inni  ludzie  lub  otoczenie,  wtedy  Ku  jest  odbiorcą  tych 
transpersonalnych  przekazów.  w połączeniu  z naszą  pamięcią  Ku  jest  bardzo  pracowite 
i zdolne  (jeżeli  pozwolimy  mu  na  to)  w porównywaniu  minionych  oraz  teraźniejszych 
doświadczeń i za pośrednictwem tego w uczeniu się nowych sposobów reagowania. Na bazie 
odczuć  cielesna  świadomość  ciągle  odbiera  informacje  z otoczenia  oraz  pomysły,  których 
autorem  jest  nasz  myślący  umysł.  Pozostaje  przy  tym  otwarty  na  nowe  doświadczenia,  aby 
ulepszać dotychczasowe przyzwyczajenia.

 

Właściwie  nasze  Ku  tęskni  za  poleceniami,  które  sumiennie  wypełnia  i ciągle  szuka 

nowych  informacji  mogących  pomóc  mu  w polepszeniu  dotychczasowych  przyzwyczajeń, 
aby osiągnąć więcej szczęścia, bezpieczeństwa i przyjemności. Jeśli świadomie pozostajemy 
w ścisłym  kontakcie  z naszym  Ku,  wtedy  szybko  możemy  zmienić  nasze  pierwotne 
uwarunkowania i skierować nasz świat ku lepszemu.

 

 

Ku i ki 

 

Jedną  z podstawowych  funkcji  w dużym  stopniu  autonomicznego  systemu  Ku  jest 

również  pobieranie,  gromadzenie,  rozdzielanie  i przekazywanie  tego,  co  Polinezyjczycy 
nazywają  ki.  Jest  to  owa  witalna  siła  życiowa,  która  przepływa  przez  nas  i użycza  energii 
naszym myślom i działaniom. Może niektórzy znają słowo ki ze wschodnich sztuk walki lub 
innych  wschodnich  metafizycznych  źródeł.  Prawdopodobnie  chodzi  przy  tym  o dalsze 
podstawowe pojęcie, które rozpowszechniło się w świecie wschodnim i wszędzie odnosi się 
do fundamentalnego faktu, iż w uniwersum istnieje niematerialna siła, która ożywia wszystkie 
istoty.  Inne  określenia  tego  samego  fenomenu  pochodzące  z innych  kultur  to  prana,  shakti, 
orgon i chi.

 

Oczywiście  nie  możemy  naukowo  zdefiniować,  czym  jest  siła  życiowa  uniwersum. 

Naukowcy do dzisiaj nie potrafią nawet zdefiniować, z czego składa się widzialne światło. Im 
bardziej zagłębiają się w temat, tym fenomen światła wydaje się głębszy i bardziej mistyczny. 
Nie  można  jednak  oczekiwać  niczego  innego,  ponieważ  światło  jest  manifestacją 
uniwersalnej siły życiowej. Naukowcy stoją teraz przed tajemnicą, z czego składa się energia, 
która  przenosi  nasze  myśli  przez  czas  i przestrzeń.  Jeśli  odpowiedzą  na  to  pytanie,  wtedy 
wkrótce dowiedzą się więcej na temat energii życiowej nazywanej przez nas ki.

 

Bez wątpienia energia ki zawarta jest również w pokarmie, który zjadamy, w powietrzu, 

którym  oddychamy,  w wodzie,  którą  pijemy...  Jednak  w obliczu  nowych  dowodów,  iż  nasz 
duch  może  wysyłać  niewidzialną  inteligentną  energię,  musimy  także  zaakceptować 
możliwość, że kahuni mieli rację. Możemy być prawie pewni, że istnieje subtelna energia ki, 
która  sięga  daleko  poza  granice  biochemicznej  działalności  naszego  organizmu.  System  Ku 

background image

 

19 

nie tylko może ją pobierać, lecz również gromadzić w swoim centrum i wysyłać na zewnątrz.

 

Według  huny  nasz  osobisty  system  Ku  działa  jak  transformator  energii,  który 

z różnych źródeł pobiera ogólną energię  ki. Jedne źródła są delikatniejsze aniżeli 
drugie. Następnie Ku transportuje tę energię na poziom, na którym nasz organizm 
może  ją  wykorzystywać,  podobnie  jak  transformator  przed  twoim  domem 
przystosowuje  napięcie  elektryczne  do  poziomu,  przy  którym  nie  stopią  się 
przewody w mieszkaniu.

 

Kahuni nauczyli się, iż ludzki organizm może pobrać i przeobrazić duże ilości energii ki, 

jeżeli  jaźń  Lono  harmonijnie  połączona  jest  z jaźnią  Ku  i nasz  byt  na  poziomie  Ku  jest 
zrównoważony.  Nasze  życie  płynie  wtedy  cudownie  i regularnie  przeżywamy  chwile 
błogości, które opisaliśmy na początku tego rozdziału. Nasze myśli i działania współdziałają 
celem manifestowania tego, czego sobie życzymy.

 

Jednak  jeżeli  Lono  ciągle  ignoruje  Ku  lub  reaguje  na  nie  strachem  czy  odrazą,  wtedy 

powstają  problemy,  które  można  usunąć  tylko  za  pośrednictwem  dogłębnego  zajęcia  się 
sprawą  celem  uzdrowienia  swojej  istoty  i zrelaksowania  się.  Kala  tak  wyraziła  się  na  ten 
temat: Ki można

 

porównać z wodą i jej przepływem. Zwykle rozprzestrzenia się we wszystkich kierunkach, 

jednak  jeśli  zostanie  zablokowana,  wtedy  zwiększa  się  ciśnienie,  dochodzi  do  powodzi  i ta 
sama  siła,  która  pomagała  nam,  może  nam  szkodzić.  Przepływająca  przez  nasze  ciało  siła 
życiowa jest pierwotną kreatywną energią, za pomocą której manifestujemy to, czego życzymy 
sobie  w życiu.  Jeżeli  jednak  w jakimś  punkcie  będzie  zakłócona,  wtedy  całe  nasze  życie 
zostanie  zablokowane.  Blokada  ta  przeszkadza  w normalnym  przepływie  rzeczy,  w związku 
z czym w naszym życiu nic nie posuwa się do przodu lekko i bez trudu.

 

Tak  wielu  z nas  (możliwe,  że  większość  ludzi  w naszym  społeczeństwie,  gdzie  nie  jest 

przewidziane szkolenie  w obchodzeniu  się z energią  ki) chronicznie cierpi  na złe sterowanie 
podstawowym źródłem energii. System Ku chętnie skorygowałby to, jednak w tym celu musi 
najpierw  nauczyć  się  nowych  sposobów  zachowania  i nabyć  nowe  przyzwyczajenia,  aby 
dzięki temu doprowadzić do pozytywnych zmian

 

Przyjrzyjmy się teraz pierwotnej wewnętrznej sile, która często powoduje, iż zachowanie 

dążącego naprzód partnera Ku zakłóca naszą równowagę. Siła ta posiada też moc szybkiego 
zmieniania sytuacji na naszą korzyść.

 

 

Lono - nasz myślący rozum 

 

Jak  wiesz,  ewolucja  obdarzyła  ludzi  relatywnie  dużym  nowym  mózgiem,  którego 

wielkość  w dużym  stopniu  przekracza  wielkość  mózgu  gadów  i ssaków.  Istnieją  systemy 
komunikacji między starszymi i nowymi częściami mózgu, jednak te różne regiony są mocno 
od siebie oddzielone, nawet  pod względem  odległości w przestrzeni. w pewnym  stopniu  Ku 
i Lono 
sposobem działania odzwierciedlają tę izolację. 

Nasz umysł Lono zdolny jest do zadziwiających wyczynów. Potrafimy myśleć w godnym 

uwagi, kompleksowym, symbolicznym języku i rozmawiać ze sobą. Na podstawie przeszłych 
zdarzeń  możemy  rozwijać  kreatywne  wizje  przyszłości.  Jesteśmy  świadomi  (przynajmniej 
mamy taką nadzieją) naszego własnego bytu. Poza tym posiadamy umiejętność świadomego 
dostawania  się  do  wyższych  duchowych  wymiarów  rzeczywistości,  które  wykraczaj  ą  poza 
zmysłowe ograniczenia naszej ściśle materialnej egzystencji. 

Za  każdym  razem,  gdy  logicznie  myślisz  w celu  rozwiązania  jakiegoś  problemu, 

korzystasz  z umysłu  Lono.  Zawsze,  gdy  odkrywasz,  w jaki  sposób  możesz  coś  lepiej  zrobić, 
wykorzystujesz swoją kreatywność. Za każdym razem, gdy mówisz do siebie: jeżeli to zrobię, 

background image

 

20 

wtedy osiągnę to i to,  korzystasz ze świadomych sił  Lono, by nauczyć  Ku  nowego sposobu 
obchodzenia się z życiem. 

Umysł  Lono  odzwierciedla  twoją  analityczną,  poznawczą  umiejętność  abstrakcyjnego 

myślenia  i oceniania  każdego  aspektu  twego  życia.  Dotyczy  to  także  przesyłania  czegoś 
w przyszłość  i stwarzania  sobie  nowego  obrazu  tego,  jakie  mogłoby  być  twoje  życie.  Lono 
przejmuje kierownictwo nad urzeczywistnianiem zmian w życiu, na które sam świadomie się 
zdecydowałeś. Istnieje jednak jeszcze jedna podstawowa funkcja świadomego umysłu Lono, 
której powinniśmy starannie się przyjrzeć: 

Prawdopodobnie  ważną  siłą  umysłu  Lono  jest  moc  decydowania  w każdej 

chwili  o tym,  co  jest  najważniejsze  w codziennym  życiu  i na  czym  powinniśmy 
się  koncentrować.  Wykorzystuj  tę  umiejętność  decydowania,  aby  celowo 
ukierunkowywać  swoją  uwagę,  ponieważ  w ten  sposób  będziesz  codziennie 
stwarzał swój świat. 

Jeżeli  będziesz  dokładnie  zwracać  na  to  uwagę,  wtedy  stwierdzisz,  iż  twój  świadomy 

umysł właśnie teraz decyduje się na skierowanie uwagi na słowa zawarte w tej książce. Słowa 
te mają bezpośredni wpływ na obraz ciebie samego. 

Taka jest aktywna decyzja twojego Lono. Bez zdolności kierowania uwagi na to, na czym 

chcemy  się  skoncentrować,  bylibyśmy  całkowicie  opanowani  przez  przyzwyczajenia. 
Utknęlibyśmy w nich i nie moglibyśmy zmienić swojego życia. 

Tak  naprawdę  nie  przeżywamy  świadomie  większości  czasu.  Skłonni  jesteśmy  do 

automatycznego  kierowania  naszym  życiem  przez  przyzwyczajenia  Ku.  Nie  podejmujemy 
wtedy świadomych decyzji odnośnie kierowania naszej uwagi. Świadomość Lono zbacza na 
zwyczajowe  rozpamiętywanie  przeszłości  lub  zajmuje  się  przyszłymi  marzeniami  albo 
obawami,  podczas  gdy  w tym  samym  czasie  system  Ku  w dużym  stopniu  steruje  naszą 
teraźniejszą uwagą i fizycznym zachowaniem za pomocą autopilota. Lono lubi uczucie bycia 
głównym  bohaterem  i często  jak  mały  dyktator  panuje  nad  naszym  emocjonalnym 
i fizycznym  bytem.  Jednak  równie  często  traci  kontakt  z teraźniejszą  rzeczywistością  i tkwi 
w uczuciu  bezsilności  i beznadziejności,  którego  podstawą  jest  ciągły  przepływ  myśli  oraz 
negatywne przekonania. 
 

Harmonia Ku i Lono 

 

W naszym tradycyjnym zachodnim spojrzeniu na świat wszyscy uwarunkowani jesteśmy 

powszechnie  panującym  dualistycznym  nastawieniem  społeczeństwa,  które  oddziela  Lono 
(umysł)  od  Ku  (ciała).  Poza  tym  w szkołach  uczy  się  dzieci,  aby  w pierwszej  kolejności 
koncentrowały  się  na  myślącym  rozumie,  zamiast  włączać  fizyczne  wrażenia,  instynkty 
i emocje  do  mentalnej  aktywności.  Większość  czasu  w ciągu  dnia  spędzamy  w naszym 
umyśle i poza ciałem, prawda? 

Tę  silną  i ciągłą  izolację  między  Ku  i Lono  kahuna  potraktowałby  jako  bardzo 

niebezpieczny  i antyproduktywny  sposób  życia.  Jak  już  stwierdziliśmy,  huna  zwraca 
szczególną  uwagę  na  harmonię  między  poszczególnymi  aspektami  świadomości,  a nie 
panowanie jednego nad drugim. 

Aby  kroczyć  ścieżką  huny  ku  szczęściu  i spełnieniu,  naucz  się  szczególnych 

technik  służących  zharmonizowaniu  Ku  i Lono,  aby  dzięki  temu  te  dwa  aspekty 
świadomości  stały  się  tak  samo  ważnymi  elementami  procesu  manifestacji 
i doprowadzone zostały do wzajemnej otwartej komunikacji i harmonii. 

Najważniejszym  celem  tej  książki  jest  nie  tylko  zapoznanie  czytelnika  z elementami, 

background image

 

21 

które są tłem technik manifestacji według huny, lecz przede wszystkim przekazanie na czym 
ten  proces  polega.  Decydujący  punkt  początkowy  w procesie  energetyzowania  się  według 
huny  (i  we  wszystkich  innych  potężnych  szamańskich  tradycjach)  polega  na  przeniesieniu 
uwagi  ze  zwyczajowych  toków  myślowych  na  rozszerzone  postrzeganie  ziemskiego  bytu. 
Chodzi  więc  przy  tym  o zintegrowanie  w większą  całość  w twojej  własnej  świadomości 
postrzegania Ku i Lono. Sukces całego programu zawartego w tej książce zależy od tego, czy 
będziesz mógł przenieść się z zagubienia myślowego w całkowite tutaj chwili obecnej. Moce 
huny  nie  mają  nic  wspólnego  z wyobrażeniami  i myślami  związanymi  z przeszłością 
i przyszłością, lecz wymagają pełnej obecności naszej fizycznej egzystencji tu i teraz. 

Dlatego też na początku przedstawiamy technikę, za pomocą której prawie natychmiast 

możemy przenieść się w stan całościowego postrzegania. Nasz umysł chwilowo wolny jest od 
zwyczajowych myśli i całkowicie skoncentrowany na zdarzeniach w obecnej chwili. 

Mówiąc prosto: umysł powinien najpierw uspokoić się i całkowicie uświadomić 

sobie naszą wielowymiarową jaźń, zanim będziemy mogli dostać się na  wyższy 
poziom aktywnego harmonizowania i manifestowania według huny. 

Aby  dokonać  przemiany  na  wspieraną  przez  hunę  integrację  między  ciałem  i rozumem 

(gdzie myślące Lono chwilowo milczy i otwiera się w celu doświadczenia głębokiego uczucia 
świadomej  jedności  z Ku),  musimy  zastosować  podstawową  technikę,  za  pomocą  której 
inaczej ukierunkowujemy naszą uwagę. Technika ta we wszystkich medytacyjnych tradycjach 
na  świecie  jest  najlepszym  sposobem  na  osiągnięcie  integracji  ciała  i umysłu. 
Koncentrowanie świadomości na oddechu w tradycji huny i innych duchowych systemach na 
całym świecie jest pierwszym krokiem do osiągnięcia poszerzonego stanu świadomości. Na 
całym świecie wiadomo, że oddech to życie. 

W  tradycji  hawajskiej  jednym  z podstawowych  pojęć  do  rozwinięcia  wielkiej  siły  jest 

słowo ha, które tłumaczy się jako oddech lub też często jako życie. Zwróć uwagę, iż nazwa 
Hawaje  zaczyna  się  tą  sylabą,  natomiast  słowo  aloha  kończy  nią.  Wyrażenie  oznaczające 
harmonijną rodzinę ohana również zawiera tę sylabę znaczącą oddech, życie. 

Zacznijmy  więc  nasz  formalny  trening  huny  od  skoncentrowania  całego  świadomego 

umysłu  na  podstawowym  bycie  naszej  fizycznej  jaźni.  Najłatwiej  można  to  osiągnąć  przez 
koncentrowanie  się  na  aktualnych  doznaniach,  które  występują  tutaj  i teraz,  gdy  powietrze 
wchodzi i wychodzi przez nos lub usta. 
 
Pierwsze ćwiczenie: Ha! - koncentracja na oddechu 
 
Nawet  podczas  czytania  tych  słów,  miękko  i  z odprężeniem  skieruj  uwagę  na  wrażenia 
zmysłowe,  które  odbieracie  w tej  chwili,  gdy  wdychasz  i wydychasz  powietrze  przez  nos 
i usta.  Oddychaj  bez  wysiłku.  Pozwól,  aby  twoja  wewnętrzna  siła  życiowa  oddychała  za 
ciebie.  Dostrój  się  do  czystych  wrażeń  zmysłowych.  Za  pośrednictwem  tego  świadomego 
aktu postrzegaj, jak poszerza się twoja uwaga i do świadomego doświadczania Lono włącza 
się zmysłowe, fizyczne królestwo Ku. 
Pozostając świadomym postrzegania powietrza, które z każdym oddechem wpływa i wypływa 
przez nos i usta, pozwól, aby twoje postrzeganie bez wysiłku rozszerzyło się jeszcze bardziej, 
tak  żebyś  świadomie  dostrzegał  ruchy  klatki  piersiowej  i brzucha.  Czuj,  jak  to,  co 
Hawajczycy  nazywają  ki  (energią  życiową),  oraz  to,  co  otrzymuje  w każdej  chwili  twoje 
życie, manifestuje się w ruchach oddechu... 

Zwróć uwagę, że gdy kierujesz swojąuwagę na różne odczucia ciała Ku, wtedy 

koncentracja ta powoduje, że nie zaprzątasz już umysłu ciągłymi myślami, które 
zwykle zajmują twoją uwagę. Zacząłeś właśnie harmonizować myślący umysł ze 

background image

 

22 

swoimi odczuciami. 

Opisany powyżej akt koncentrowania się na oddechu wspaniale pomoże ci uspokoić myślący 
umysł i pozwoli bezpośrednio doświadczyć własnej energii ki, która utrzymuje cię przy życiu 
i dzięki  której  oddychasz.  Jednak  wielu  ludziom  trudno  jest  koncentrować  się  po  prostu  na 
czynności  oddychania.  Duch  zaczyna  zbaczać  z obranego  toru,  powracać  do  myślenia,  przy 
czym  traci  się  koncentrację  na  oddechu  i obecność  Ku.  Dlatego  też  potrzebny  jest  kolejny 
krok  w medytacji,  dzięki  któremu  bez  trudu  można  głębiej  wejść  w zintegrowany  stan 
świadomości  Ku-Lono.  Polega  on  na  tym,  iż  w czasie  oddychania  jeszcze  bardziej 
rozszerzamy swoją uwagę tak, aby odbierać wrażenia pochodzące od uderzeń serca lub pulsu. 
Hawajczycy  określają  serce  mianem  pu'uwai,  co  może  oznaczać  wzgórze  słodkiej  wody 
równocześnie odnosi się do serca w naszym ciele, które pompuje krew przez żyły. Również 
gdy kochamy kogoś z całego serca, wtedy nazywamy go swoim pu'uwai, 
Jeżeli chcesz wprowadzić więcej harmonii i jedności do swojego życia, najlepszym sposobem 
na to jest skierowanie uwagi na fizyczne doświadczenie oddychania  (ha) i takie poszerzenie 
jej, aby objęła uderzenia serca lub puls (pu'uwai). 

Najważniejszą  rzeczą  jest  jedność  oddechu  i pulsu,  który  ciągle  zasilany  jest 

energią przez naszą podstawową siłę życiową i utrzymuje naszą egzystencję na tej 
ziemi.  Jeśli  całkowicie  skoncentrujemy  się  na  tym  procesie  w centrum  naszego 
bytu, wtedy znajdziemy jedność w jądrze naszej istoty i stworzymy podstawy do 
wszystkich następnych postępów w hunie. 

Zwróć  uwagę:  jeśli  nie  możesz  dostrzec  uderzeń  serca  lub  pulsu,  wtedy  wstań  i zrób  kilka 
skoków, po czym dokładnie stwierdzisz, jak w samym środku oddechu bije serce. 
 
Drugie ćwiczenie: Jedność serca i oddechu 
 

Ponownie  łagodnie  skieruj  swoją  uwagę  na  oddech.  Poczuj,  jak  powietrze  wchodzi 

i wychodzi  przez  nos.  Rozszerz  postrzeganie  na  ruchy  w klatce  piersiowej  i brzuchu  oraz 
oddychaj swobodnie... 

Pozostając  całkowicie  skoncentrowanym  na  oddechu,  bez  wysiłku  poszerz  swoje 

postrzeganie, aby poczuć, jak w czasie oddychania bije serce. Koncentruj się bezpośrednio na 
centrum  pu'uwai  w środku  klatki  piersiowej.  Poczuj  puls  w każdym  miejscu  swojego  ciała, 
tam gdzie on się manifestuje. Pozwól, aby twoje postrzeganie swobodnie roszerzyło się tak, 
by  w tym  momencie  objęło  całe  ciało.  Oddychając  w stanie  poszerzonej  świadomości 
całościowego  postrzegania  ciała,  doświadczaj  naturalnej  harmonii  ciała  i umysłu  jako 
rozległej jednostki świadomości. 

Praktyczna  wskazówka:  Ta  podstawowa  medytacja  nad  twoim  osobistym  bytem  za 

każdym  następnym  razem  pogłębi  się.  Oczywiście,  zawsze  wymagana  jest  pewna  ilość 
dyscypliny i powtarzania (świadomy zamiar), aby doskonalić nowe praktyki w życiu. Dlatego 
też  polecamy  wielokrotne  powtarzanie  tej  medytacji  w ciągu  następnych  dni  i tygodni,  aż 
opanujesz natychmiastowe przejście do zintegrowanego postrzegania Ku-Lono. 

Korzystną rzeczą jest przy tym fakt, iż do medytacji tej potrzebne są tylko cztery oddechy 

-  i za  każdym  razem  poczujesz  się,  lepiej.  Pozwól  więc  swemu  nastawionemu  na 
przyjemności  Ku,  aby  w najbardziej  przyjemny  sposób  poprowadziło  cię  przez  ten  proces 
nauki. 

Pierwszy oddech: Koncentruj się na tym, jak powietrze wchodzi i wychodzi przez nos... 
Drugi  oddech:  Świadomie  dostrzegaj  przy  tym  również  ruchy  klatki  piersiowej 

i brzucha... 

Trzeci oddech: Poszerz koncentrację tak, aby postrzegać także uderzenia serca lub puls... 
Czwarty oddech: w tym momencie bądź świadom całego swojego ciała... 

background image

 

23 

 

Harmonijne współdziałanie Ku i Lono

 

 

To,  czego  właśnie  nauczyłeś  się  dzięki  czterem  etapom  harmonizującej  medytacji,  jest 

pierwszym 

krokiem 

na 

drodze 

huny, 

za  pośrednictwem  którego  przejmujesz 

odpowiedzialność za swoje życie i stwarzasz zewnętrzny świat według własnych życzeń. Jeśli 
doprowadziłeś do równowagi aspekt Ku i Lono, wtedy powinieneś znajdować się w idealnej 
pozycji,  aby  z przejrzystą  świadomością  całego  ciała  zadecydować,  co  chciałbyś  teraz  robić 
w swoim życiu, i odpowiednio do tego działać. 

Poniższy  prosty  przykład  demonstruje,  jak  współdziałają  Ku  i Lono,  gdy  myślący 

i stwarzający  wyobrażenia  umysł  znajduje  się  w harmonii  z fizycznymi  odczuciami 
i potrzebami. 

Zamiar  w działaniu:  Wyobraź  sobie  sytuację  z codziennego  życia,  gdy  siedzisz  przed 

telewizorem,  czytasz  książkę  lub  rozmawiasz  z kimś,  przy  czym  zajęty  jesteś  myślami  albo 
też  innymi  działaniami  Lono.  Może  od  pół  godziny  lub  dłużej  nie  miałeś  prawdziwego 
kontaktu ze swoim ciałem i uczuciami. Jak zwykle zajęty swoimi ideami, powoli stwierdzasz, 
iż jakaś fizyczna potrzeba próbuje zwrócić na siebie uwagę Może zauważysz jakieś niemiłe 
fizyczne uczucie gdzieś w królestwie Ku. Jednak program telewizyjny, książka lub rozmowa 
są  tak  interesujące,  że  nie  chcesz  zareagować  na  sygnały  pochodzące  od  twojego  ciała. 
Sytuacja ta trwa jeszcze przez dziesięć do piętnastu minut. w końcu umysł odbiera tak dużo 
sygnałów (już nie tak subtelnych) ze strony fizycznego ciała, iż wbrew swojej woli na chwilę 
poświęcasz  mu  uwagę.  Dzięki  wyraźnym  fizycznym  symptomom  (suche  usta,  skurcze 
w żołądku, silne uczucie nagłej potrzeby) Lono odbiera wiadomość od Ku, które mówi ci, iż 
jesteś bardzo spragniony. 

Zwróć uwagę, że Ku przekazuje Lono swoje podstawowe potrzeby za pomocą fizycznych 

i emocjonalnych wrażeń. Gdy rozum Lono dostrzeże je, wtedy do głowy przychodzą ci myśli 
w rodzaju: jestem spragniony. 

Dokładnie  w chwili,  gdy  świadomy  umysł  rozpozna  i zaakceptuje  swój 

fizyczno-emocjonalny  stan,  iż  żądanie  Ku  odnośnie  zaspokojenia  odpowiednich 
potrzeb jest usprawiedliwione, stwierdzisz, że umysł Lono ma zamiar zrobić coś 
w celu zaspokojenia tych potrzeb. 

Nasze  ciało  przede  wszystkim  robi  to,  co  mówi  mu  umysł.  Ogólnie  rzecz  biorąc,  cały 

system  Ku  musi

 

ciągle podążać za zamiarami umysłu Lono i prosić o pozwolenie, jeśli chce 

robić  coś  sprzecznego  z zamiarami  myślącego  rozumu.  Nasz  myślący  umysł  chce 
kontynuować  rozmowę,  podczas  gdy  organizm  coraz  bardziej  potrzebuje  czegoś  do  picia. 
w związku z tym w pewnym momencie myślący umysł musi przyjąć do wiadomości potrzebą 
ciała i zatroszczyć się o nie, jeżeli nasze życie ma w dalszym ciągu dobrze przebiegać. 

W chwili, gdy przez głowę przejdzie myśl: czas na szklankę wody, system Ku otrzymuje 

pozwolenie  na  przeprowadzenie  wszystkich  zwyczajowych  działań  celem  zaspokojenia 
swojej potrzeby. Polegają one na wstaniu z krzesła, pójściu do kuchni i nalaniu sobie szklanki 
wody. Podczas wykonywania tych czynności możesz w dalszym ciągu myśleć, rozmawiać lub 
zajmować  się  marzeniami,  ponieważ  system  Ku  załatwia  te  rzeczy  automatycznie.  Jednak 
trzeba wydać mu myślowe polecenie rozpoczynające fizyczne działanie. 

Zwróć  uwagę,  że  w tej  prostej  sytuacji  powstaje  konflikt  między  Ku  i Lono.  Może 

właśnie wtedy, gdy przynosisz wodę, rozmawiasz ze wspaniałym człowiekiem, który mógłby 
odejść,  nasze  Lono  właściwie  nie  chce  przynosić  wody,  lecz  Ku  staje  się  coraz  bardziej 
niecierpliwe. 

Jeśli  Lono  wzbrania  się  przed  reagowaniem  na  subtelne  przesłania  ze  strony 

background image

 

24 

ciała,  wtedy  Ku  zaczyna  przesyłać  coraz  wyraźniejsze  sygnały.  Wraz  ze 
zwiększaniem  się  pragnienia  gardło  staje  się  coraz  bardziej  suche  i zaczyna 
drapać, zaczyna nas boleć brzuch i stajemy się bardziej nerwowi. Ku jest bardzo 
cierpliwe  -lecz  z drugiej  strony  instynkt  przeżycia  może  wyrazić  się  w bardzo 
ponaglający sposób. 

Wszyscy  znamy  sytuacje,  w których  bardzo  silnie  czujemy  się  seksualnie  przyciągani 

przez innego człowieka (bez wątpienia jest to potrzeba Ku), jednak rozsądek Lono sprzeciwia 
się  postąpienia  za  tą  fizyczną  potrzebą.  Upiera  się  przy  przesunięciu  spełnienia  tego 
pragnienia  na  bardziej  sprzyjającą  przyszłą  okazję,  ponieważ  natychmiastowa  reakcja  na  to 
życzenie  prawdopodobnie  byłaby  nieodpowiednia.  Gdy  nasz  umysł  w dalszym  ciągu 
wzbrania  się  przed  spełnieniem  pragnienia  Ku,  wtedy  w ciele  powstają  uczucia  ponaglania 
i namiętności, naprężenia oraz frustracji. 

Wyobraź sobie teraz ekstremalną sytuację,  gdy  Lono ciągle odrzuca naturalne potrzeby 

Ku.  Człowiek  wychowany  jest  w przekonaniu,  iż  seks  jest  grzechem  oraz  że  fizyczne 
przyjemności  i raczej  zwierzęce  potrzeby  są  wstydliwe  i obrzydliwe.  Człowiek  ten  w ciągu 
swojego  życia  systematycznie  odmawia  Ku  przyjemności  i zaspokojenia  potrzeb,  których 
naturalnie  pragnie.  Świadomy  i uwarunkowany  przyzwyczajeniami  pogląd  Lono  ciągle 
odrzuca próby Ku znalezienia przyjemności w życiu. 

W  związku  z tym  powstaje  chroniczne  naprężenie.  Człowiek  czuje  się  wtedy 

nieszczęśliwy  i sfrustrowany.  Ponieważ  Lono  z przyzwyczajenia  odrzuca  naturalne  potrzeby 
Ku, w pewnym momencie zacznie ono sprzeciwiać się zamiarom Lono, np. przez rozwinięcie 
problemów zdrowotnych. Ku może również zakłócić sny, normalne funkcjonowanie umysłu 
i zwykły sposób poruszania się. Uczyni ono wszystko, aby zwrócić uwagę Lono w nadziei, iż 
otrzyma pozwolenie uczynienia czegoś, co wywołuje dobre fizyczne samopoczucie. Jeżeli Ku 
zbyt długo czuje się ignorowane lub źle traktowane, wtedy może również zakłócić normalny 
przepływ  siły  życiowej  przez  ciało  i ducha,  co  prowadzi  do  rozdrażnienia  i nadmiernych 
reakcji lub depresji oraz

 

niedoboru energii. 

Ponieważ  Ku  kontroluje  podstawowy  strumień  manifestacyjnej  energii 

nazywanej maną, która umożliwia nam działanie, może w końcu pogrzebać nasze 
najpiękniejsze,  długoterminowe  życzenia  za  pośrednictwem  tego,  iż  odmówi 
przeobrażenia naszych zamiarów w skuteczne działanie. 

Uniwersalną  prawdą  jest  fakt,  że  zbyt  często  znajdujemy  się  w sytuacjach,  w których 

nasz  intelektualny  rozum  chce  jednego,  podczas  gdy  Ku  chciałoby  czegoś  innego.  Jak 
widzieliśmy,  nasze  myślenie  i planowanie  skłonne  jest  przenosić  na  późniejszy  okres 
natychmiastowe  zaspokajanie

 

potrzeb  na  korzyść  ważniejszych  celów,  podczas  gdy 

instynktowna  jaźń  od  razu  chce  otrzymać  przyjemność.  w zachodnim  społeczeństwie  Ku 
i Lono z 
reguły znajdują się w stanie sprzeciwu. w rezultacie tego widzimy ogólne zakłócenia 
w działaniu różnych funkcji Ku. 

Podstawowa zasada brzmi: Jeśli  Lono skłonne jest do ignorowania i odrzucania potrzeb 

Ku,  wtedy

 

zamyka  się,  uniemożliwia  otwartą  komunikację  i ignoruje  wszystkie  emocje  lub 

fizyczne  symptomy  Ku,  które  mogłyby  przynieść  korzyść  Lono.  Jest  to  klasyczna  sytuacja, 
w której ktoś chronicznie stracił kontakt ze swoimi uczuciami oraz ciałem i zamiast tego tylko 
myśli, martwi się i myśli - myśli - myśli. 

To załamanie się komunikacji i przewaga panowania jednego aspektu świadomości nad 

całym  człowiekiem z pewnością prowadzą do ogólnego naprężenia lub  letargu, zamieszania 
lub  strachu,  depresji  lub  maniackiego  zachowania  się.  Wiele  psychologicznych  lub 
psychiatrycznych  metod  ma  na  celu  wyprowadzenie  człowieka  z tego  chronicznego  stanu 
wewnętrznej  ślepej  uliczki.  Jednak  zbyt  często  starania  te  nie  odnoszą  skutku,  ponieważ 
myślący rozum Lono z przyzwyczajenia wyłącza Ku z podejmowania jakichkolwiek decyzji, 

background image

 

25 

nie dysponuje wystarczającym wglądem, aby jasno rozpoznać tę sytuację i uzdrowić rozłam 
między rozumem i ciałem. 

Lono  musi  nauczyć  się  otwierania  na  trzeci  aspekt  naszej  świadomości,  który 

określany jest mianem Wyższe Ja, duchowy wymiar, wiedza intuicyjna, Bóg lub 
w terminologii  polinezyjskiej  Akua  lani.  Jest  to  kolejny  aspekt  świadomości 
człowieka,  który  sam  dysponuje  dostateczną  mocą  i jasnością  swojej 
świadomości,  aby  przywrócić  harmonię  i rezonans  między  dwoma  wydawałoby 
się  skłóconymi  częściami  -  myślami  i uczuciami,  rozumem  i ciałem,  zamiarem 
i impulsem. 

Jeżeli mamy czysto  materialne podejście do świata, wtedy zgodnie z definicją jesteśmy 

ograniczeni  na  poziomie  rozumu  i ciała.  Jak  wszyscy  wiemy,  nadzwyczaj  trudno  jest 
wyłącznie  za  pomocą  zamiaru  myślącego  rozumu  usunąć  dawne,  głęboko  zakorzenione 
przyzwyczajenia  i nastawienia,  które  mają  skłonność  do  podminowania  naszego  obecnego 
życia. Nawet jeżeli Lono samo zdecyduje się na lepsze ułożenie stosunków z Ku, wtedy może 
nie  będziemy  mogli  świadomie  przełamać  dawnych  wzorców  oszukiwania  i odrzucania, 
wrogości i zwodniczej ignorancji. 

Dlatego  też  niektórzy  stwierdzą,  gdy  spróbują  praktykować  oddechową  medytację 

służącą harmonizowaniu Ku i Lono, iż myślący rozum rozwija postawę unikania, która będzie 
sabotowała  ich

 

pozytywne  zamiary  chociaż  chwilowego  doprowadzenia  do  rezonansu  ciała 

i umysłu. Mogą wystąpić wtedy napięcia i stan podrażnienia. 

Nie martw się, jeśli dojdzie do takiej sytuacji. Jest to tylko pewny dowód na to, 

że należy przyjrzeć się trzeciemu aspektowi swojej świadomości. Gdy do swojego 
świadomego bytu włączysz ten duchowy wymiar, Akua lani, wtedy bez wątpienia 
wejdziesz w kontakt z uzdrawiającą energią, która umożliwi ci nowy harmonijny 
związek, wzajemny respekt oraz współpracę Ku i Lono. 

W interesie emocjonalnego uzdrowienia oraz ogólnego duchowego i fizycznego dobrego 

samopoczucia ważne jest nauczenie się, w jaki sposób można wprowadzić do gry Wyższe Ja, 
aby zaprowadzić spokój między Ku i Lono. Istnieje też jeszcze drugi ważny powód. Jak już 
wspomnieliśmy,  Ku  gromadzi,  kanalizuje  i przesyła  zamiary  swojego  rozumu  za  pomocą 
specjalnej formy energii ki, którą kahuni nazywają maną. Tylko dzięki temu, iż Lono otwiera 
się na Ku i stara o poważną komunikację lub usunięcie napięć za pośrednictwem  Akua lani, 
Ku 
ze swojej strony całkowicie otworzy się w celu przyjmowania poleceń od Lono i działania 
na  manifestacyjnym  poziomie.  Poza  tym  Ku  będzie  wypromieniowywało  na  zewnątrz 
polecenia  Lono.  w dalszej  części  książki  powrócimy  jeszcze  do  tematu  istoty  i dynamiki 
many. 
 

Twoje Wyższe Ja: Akua lani 

 

Każdy  z nas  posiada  jakieś  wyobrażenie  o duchowym  poziomie  bytu.  Niektórzy  użyją 

słowa  Bóg,  inni  będą  obstawać  przy  określeniu  Wyższe  Ja,  Wielki  Duch  lub  Najwyższa 
Istota. Ludzie, którzy nie są związani z żadną religią, trzymają się wyobrażenia obejmującej 
wszystko mądrości uniwersum, kosmosu lub swojej własnej, intuicyjnej jaźni. 

Poprzez  tę  książkę  nie  mamy  zamiaru  zmieniać  twoich  indywidualnych 

nastawień  religijnych.  Huna  nie  jest  religią,  lecz  pragmatycznym  układem. 
Dlatego  też  bez  żadnego  uszczerbku  możesz  wnieść    do  niej    swoje  własne 
wyobrażenie o Bogu, Wyższym Ja lub intuicyjnej mądrości. 

background image

 

26 

Z  czysto  praktycznego  powodu  zdecydowaliśmy  się  używać  nazwy  Akua  lani  na 

określenie naszego głębokiego, duchowego aspektu bytu. Dzięki temu dysponujemy ogólnym 
pojęciem,  którego  każdy  może  używać  razem  z nazwami  Ku  i Lono.  Istnieje  wiele  różnych 
hawajskich  słów  używanych  w tym  związku.  Długo  zastanawialiśmy  się  i dyskutowaliśmy, 
zanim zdecydowaliśmy się na wprowadzenie pojęcia Akua lani. w języku hawajskim słowa te 
posiadają różne znaczenie, w zależności od kontekstu, w jakim są używane. Akua lani wydaje 
nam  się  pojęciem  najlepiej  określającym  duchowo-intuicyjną  moc  i rozum,  które 
z perspektywy huny czynią z człowieka doskonałą istotę. 

Z  jednego  z najważniejszych  kahuńskich  źródeł,  na  podstawie  których  powstała  ta 

książka,  dowiedzieliśmy  się,  iż  Hawajczycy  nigdy  nie  byli  skłonni  do  zbytniego 
filozofowania.  Ich  pieśni  i język  wskazują  na  to,  że  nigdy  nie  tracili  zbyt  dużo  czasu  na 
zastanawianie się nad egzystencją bardzo oddalonej, teoretycznie najwyższej istoty. 

Wręcz przeciwnie: piękno i siła tradycji huny polega na tym, iż opiera się ona 

na tym, co jest, zamiast zatapiania się w mglistych teoriach nad tym, co mogłoby 
być.
 

Dlatego  też  nie  powinniśmy  traktować  polinezyjskich  wyrażeń  określających  Boga  lub 

Wyższe Ja, takich jak Akua, Aumakua, Akua lani lub Akua nui, jako koniecznych porównań 
z tym, co nazywamy słowem Bóg. Jeśli tradycyjny Hawajczyk mówi o Akua, wtedy słowo to 
nie wywołuje abstrakcyjnego wyobrażenia o odległym, teoretycznym Bogu lub Stwórcy, lecz 
potężne uczucie bezpośredniej bliskości ducha, który jest teraz tutaj. 

Dawne przekazy mówią, iż Akua skrzyżowały się z ludźmi i z tych związków narodziły 

się  dzieci.  Może  mit  ten  jest  pozostałością  po  odwiedzinach  Plejadian?  w każdym  razie 
pojęcie  Akua  definitywnie  obejmuje  egzystencję  duchowej  istoty  bezpośrednio  na  granicy 
naszej  ludzkiej  świadomości,  która  uwidacznia  swoją  moc  w codziennym  życiu  człowieka 
i zdolna jest wpływać na materialny wymiar. Słowo Akua samo w sobie może znaczyć: Bóg, 
duch, boski, o wysokiej randze, ponadnaturalny... Często używane jest też pojęcie  Aumakua, 
które  oznacza:  osobiści  bogowie,  rodzinne  bóstwa,  ubóstwiani  przodkowie,  którzy  mogą 
przybierać  postać  rekinów,  sów,  sokołów  itd.  Chrześcijańscy  misjonarze  nazwali  Boga  po 
hawajsku  Akua  nui,  ponieważ  nui  oznacza  duży,  najwyższy,  ważny,  zasada,  maksimum. 
Każde  z tych  słów  ma  szczególne  znaczenia,  które  mogą  połączyć  dane  wyrażenie  ze 
specjalnym religijnym poglądem. 

W niniejszej książce do naszych celów wybraliśmy raczej neutralne określenie Akua lani, 

przy czym lani oznacza duchowy, szlachetny, wysoki, niebiański. Jednak ty możesz używać 
również  pozostałych  określeń.  Ważna  jest  nie  nazwa,  lecz  istota,  na  którą  rzeczywiście 
skierowana będzie nasza uwaga. 

Według nas wyrażenie Akua lani bezpośrednio kieruje naszą uwagę na rozległą 

duchową świadomość, która egzystuje poza granicą naszej osobistej świadomości 
Ku-Lono.  Akua  lani  reprezentuje  rozległy  niematerialny  świat,  gdzie  panuje 
nieograniczone  źródło,  inteligencja  i kreatywna  siła  uniwersum,  które 
bezpośrednio oddziałują z człowiekiem. 

Prawdopodobnie najważniejszą sprawą dla naszych obecnych rozważań jest fakt, iż Akua 

lani  można  także  rozumieć  jako  duchową  egzystencję,  która  istnieje  nie  tylko  tam  -  na 
zewnątrz, lecz również głęboko w wewnętrznym jądrze naszego bytu. Wyrażenie wewnętrzne 
bóstwo dokładnie odpowiada temu, co rozumiemy pod pojęciem Akua lani. w praktyce huny 
można  używać  tego  pojęcia,  aby  bezpośrednio  zwracać  się  do  trzeciego,  jednoczącego 
aspektu  naszej  osobowości  -  do  Wyższego  Ja,  które  stanowi  pomost  między  materialną 
i duchową częścią naszej świadomości. 

background image

 

27 

Rozumiemy teraz, iż nasza intuicja tworzy łączącą membranę między duchem 

i materią, gdzie Akua lani stapia się z naszą osobistą świadomością i bezpośrednio 
przemawia do nas. Dzieje się to za pośrednictwem pojawiających się nagle myśli, 
wizji,  całkowitej  pewności  o poprawności  danej  rzeczy  i przejrzystości  myśli. 
Gdy nastawimy umysł Lono na intuicję i stojące za nią sprawy, wtedy osiągniemy 
to ważne poznanie, które wyjaśni sens naszego życia i określi, na czym powinny 
polegać wyższe zamiary we wszystkich aspektach naszego życia. 

Powyższe  rozważania  uzmysławiają  nam,  dlaczego  nasz  racjonalny  umysł  Lono,  jeśli 

całkowicie  zrozumie  sytuację,  powinien  koniecznie  włączyć  do  swojego  rozszerzonego 
postrzegania  Akua  lani  i Ku.  Zintegrowanie  z Akua  lani  daje  nam  zarówno  możliwość 
usuwania konfliktów między Ku i Lono, jak i spojrzenia z wyższego poziomu na to, na czym 
powinniśmy koncentrować nasze życiowe zamiary. 

Jeżeli  Ku,  Lono  i Akua  lani  współpracują,  wtedy  panują  idealne  założenia  do 

prowadzenia  spełnionego  życia.  Spójrzmy  teraz,  w jaki  sposób  możemy  stworzyć  te 
założenia. 
 

Harmonizowanie trzech aspektów świadomości 

 

Niniejszy  rozdział  powinien  przygotować  cię  na  przeprowadzenie  podstawowej 

ceremonii  uzdrawiania  i manifestacji,  która  w tradycji  kahu-nów  nosi  miano  haipule. 
następnym rozdziale szczegółowo opiszemy ten proces. 

Na zakończenie tego rozdziału chcemy poprowadzić cię przez pierwszą fazę, abyś dzięki 

temu bezpośrednio stwierdził, w jaki sposób możesz powitać Akua lani w swoim codziennym 
życiu. Sposób postępowania jest prosty, jak większość potężnych technik huny, które pomogą 
ci uczynić wielkie postępy w życiu. Jeszcze raz wykonamy cztery oddechy medytacji służącej 
integracji Ku-Lono, umysłu i ciała, po zzym dołączymy krok logicznie kończący ceremonię. 
 
Trzecie ćwiczenie: Jedność Ku, Lono i Akua lani 

 
Jeśli chcesz, podskocz kilka razy, aby serce mocniej biło. Usiądź lub połóż się na plecach 

i  z pozytywnym  zamiarem  Lono  zdecyduj  się  skierować  całą  uwagę  umysłu  na  fizyczną 
jedność z Ku w tej pozbawionej czasu, obecnej chwili... 

Zwróć  uwagę,  jak  powietrze  miękko  wpływa  i wypływa  przez  nos..  Rozszerz  swoją 

uwagę  na  ruchy  klatki  piersiowej  i brzucha  w czasie  oddechu.  Następnie  tak  poszerz 
postrzeganie, abyś czuł bicie serca lub puls w środku oddechu... 

Teraz  rozszerz  uwagę  z zamiarem  odczucia  całego  ciała  w tym  momencie.  w tej  chwili 

bądź świadom całego swojego bytu. 
Oddychaj przez jakiś czas w tym stanie poszerzonej świadomości, przy czym uspokój swoje 
myśli. Jeśli trudno przychodzi ci koncentrowanie się na medytacji, nie jest to żaden problem - 
zrobimy teraz decydujący krok, który doda więcej siły i przejrzystości twojemu świadomemu 
zamiarowi.  w dalszym  ciągu  pozostań  świadom  swojego  oddechu,  bicia  serca  oraz  całego 
ciała  i po  prostu  mów  do  siebie:  „Jestem  otwarty  na  doświadczenie  w środku  mojej 
świadomości mojego Wyższego Ja, Akua lani”. 
Słowa te wypowiedz podczas wydechu. Uspokój myśli i pozwól oddziaływać temu, co stało 
się  w czasie  wdechu.  Przy  następnym  wydechu  ponownie  sformułuj  swój  zamiar.  Pozostań 
znowu otwarty na to, co stanie się w podczas wdechu... 

Poza  tym  prostym  procesem  nie  potrzebujesz  nic  więcej,  aby  pobudzić 

w swoim  życiu  poszerzone  postrzeganie,  które  związane  jest  z integracją 

background image

 

28 

i duchowym  uziemieniem.  Lono  przyczyniło  się  do  tego  za  pośrednictwem 
wniesienia koniecznego zamiaru (mana'o) - reszta powinna przyjść bez wysiłku. 

Nie  możemy  wymusić  stopienia  się  Wyższego  Ja  z jestestwem  Ku  i Lono.  Nie  możemy 
wymagać od naszego rozumu, aby rozszerzył się na wyższe poziomy postrzegania. Możemy 
jedynie  postarać  się  o pojawienie  się  jasnego  zamiaru  w naszym  umyśle,  sformułowanie  go 
i otwarcie  na  późniejsze  wydarzenia.  Poza  tym  za  każdym  razem,  gdy  przeprowadzisz 
integrującą medytację dokonasz nowego, jedynego w swoim roodzaju doświadczenia. Nigdy 
nie  będzie  tak  samo  jak  poprzednim  razem.  Dlatego  też  proces  ten  jest  bardzo  ciekawy 
i pozwala nam na doświadczenie nowych doznań. 

Gdy  osiągniesz  już  integrujący  i poszerzony  stan  świadomości,  wtedy  znajdziesz  się 

w odpowiedniej pozycji (o czym przeczytasz w następnym rozdziale), aby skoncentrować się 
na  dowolnym  aspekcie  życia,  który  chcesz  wesprzeć.  Dzieje  się  to  za  pośrednictwem 
przeprowadzenia  manifestacyjnej  ceremonii  haipule,  która  użyczy  siły  twojemu  zamiarowi 
i wypromieniuje go w świat. 

Na  zakończenie  tego  rozdziału  powracamy  do  punktu  wyjścia  naszych  rozważań,  do 

decydującego  znaczenia  zamiaru  w manifestacyjnym  procesie  huny.  Jeżeli  poszerzyłeś  już 
swoje postrzeganie tak, że przynajmniej w małym stopniu możesz włączyć wyższą mądrość 
do  swojego  codziennego  życia,  wtedy  jesteś  doskonale  przygotowany  na  otwarcie  się  na 
głębokie  uczucie  przejrzystości  w odniesieniu  do  twoich  wyższych  zamiarów  (mana'o) 
skierowanie go na każdą sytuację, którą chcesz polepszyć w swoim życiu. 

Właśnie  teraz  możesz  bezpośrednio  wezwać  swoją  poszerzoną  świadomość  i mądrość 

Akua  lani  do  umożliwienia  ci  krótkiego  wglądu  w twoje  głębsze  potrzeby  i przekazania 
wyobrażenia o tym, w jaki sposób najlepiej możesz rozpoznać wyższy sens życia. Zrób teraz 
krótką przerwę i zobacz, co czujesz, mówiąc:  „Jestem teraz otwarty na odebranie wyższego 
poznania i jasności odnośnie sensu mojego życia”. 

background image

 

29 

 

Druga tajemnica  

Haipule - proces manifestacji 

 
W  niniejszym  rozdziale  chcielibyśmy,  abyś  docenił  swoje  kreatywne  siły,  zanim 

nauczysz  siq  wzmacniania  manifestacyjnych  umiejętności.  Faktem  jest,  iż  w tej  chwili 
posiadasz już wszystko, czego potrzebujesz, żeby otrzymać w życiu wszystko, czego chcesz, 
inaczej mówiąc: podstawowe narzędzia służące manifestacji. Naszym  celem jest wydobycie 
twoich ukrytych sił (mana), pokazanie w jaki sposób można je wzmocnić (pikopiko), po czym 
celowo  wykorzystać  w praktyce  (haipule)  dokładnie  tam,  gdzie  chcesz  dokonać  zmian  - 
w swoim wnętrzu lub otoczeniu. 

Przyjrzyjmy się teraz twojemu obecnemu codziennemu życiu. Rano budzisz się, ubierasz, 

robisz śniadanie. Już podczas tych czynności wykorzystujesz siły huny, by wybrać i stworzyć 
nowy  dzień.  w czasie  budzenia  się  przebywałeś  przede  wszystkim  w ciele  Ku  i działałeś 
automatycznie.  Jednak  uświadom  sobie,  iż  dzisiaj  rano  w pewnej  chwili  twój  świadomy 
umysł Lono podjął pewne ważne decyzje, które konkretnie wpływaj ą na dzisiejszy dzień. 

Twoje  przyzwyczajenia  Ku  powiedziały:  Wstań  i zaczynaj!  i postarały  się  o poruszenie 

ciała,  umycie  zębów,  ubranie  się  itd.,  aby  przygotować  się  na  nadchodzący  dzień.  Jednak 
w jakimś  momencie  twój  myślący,  planujący  i budujący  wyobrażenia  umysł  mógłby 
wprowadzić do gry jakiś inny pomysł, który całkowicie zmieniłby dzień. Zamiast postępować 
za  przyzwyczajeniami  mógłbyś  zdecydować  się  na  zrobienie  tego  dnia  czegoś  niezwykłego 
lub  nowego.  Na  przykład  zamiast  pozostawać  w negatywnym  nastawieniu,  że  lepiej  byłoby 
spać dalej, aniżeli iść do pracy, mógłbyś zmienić swoje uczucia i myśleć o pracy pozytywnie. 
z tym nowym nastawieniem mógłbyś wyjść z domu, a ponieważ tego chcesz, nadarzyłaby się 
okazja  ulepszenia  tego  dnia.  Dostrzegłbyś  tę  możliwość  i zmienił  na  lepsze  swoją  sytuację 
w pracy. 

Ten prosty przykład pokazuje nam, iż ciągle zmieniamy swoje życie za pomocą 

każdej nowej decyzji, każdego nastawienia i każdej możliwości, która otwiera się 
przed  nami.  Według  tradycji  kahu-nów  cała  nasza  rzeczywistość  ciągle 
wydobywa  się  z Po  -  niewidzialnego  królestwa  rzeczy  jeszcze  nie  istniejących 
i wchodzi  w A'o  -  widzialny  świat  manifestującej  się  rzeczywistości.  My 
decydujemy o tym, co powinno zamanifestować się w świecie materii. 

Obojętne,  czy  jesteśmy  świadomi  tego,  czy  też  nie,  z minuty  na  minutę  naprawdę 

stwarzamy nasze indywidualne życiowe doświadczenia. Opierają się one na zamiarach, które 
przesyłamy  naszemu  Ku  i zewnętrznemu  światu.  Zasada  ta  obowiązuje  we  wszystkich 
wymiarach naszego bytu. Typowym przykładem z codziennego życia jest pójście do kuchni, 
zatrzymanie się na chwilę i zastanowienie, co chcemy przygotować na następny posiłek. Stół 
jest  pusty  i nic  nie  wskazuje  na  to,  że  niedługo  znajdzie  się  na  nim  coś  do  jedzenia.  Jednak 
w ciągu pół godziny tylko za pomocą funkcji Lono, naszego kreatywnego umysłu rozwijamy 
wyobrażenie  i plan,  projekcję  posiłku,  ciało  Ku  zabiera  się  do  pracy  i na  podstawie 
wyobrażonego projektu stwarza materialną rzeczywistość - voila, kolacja gotowa! 

Tak  więc  codziennie  w naszym  życiu  praktykujemy  manifestację  huny,  czasem  nawet 

w robiący duże wrażenie sposób. Posiadamy pewne umiejętności i talenty. Używamy ich, aby 
osiągać  cele,  które  najpierw  stworzyliśmy  w głowie,  po  czym  manifestujemy  je  za 
pośrednictwem  odpowiedniego  skierowania  naszej  energii.  Niektórzy  z nas  potrafią  patrzeć 
na  białe  płótno  i na  podstawie  wewnętrznej  wizji  malować  na  nim  obrazy.  Inni  patrzą  na 

background image

 

30 

zaniedbane podwórko, następnie wyobrażają sobie tam piękny ogród i biorą się do pracy, by 
urzeczywistnić  swoją  wizję. Jeszcze inni zaglądają  do  szkoły,  gdzie  widzą  rozwrzesz-czane 
dzieci i widzą przy tym  pomieszczenie  z inteligentnymi uczniami,  następnie zabierają się do 
pracy,  aby  stworzyć  wykształconych  obywateli.  Każdego  dnia  miliony  z nas  biorą  się  do 
pracy,  aby  stworzyć  wizję  planu  gospodarczego,  który  stopniowo  przeobrażają 
w rzeczywistość. 

Oczywiste  jest,  o co  w tym  wszystkim  chodzi  -  bez  wewnętrznej  wizji 

w naszym  życiu  nie  zdarzyłoby  się  nic,  co  wychodzi  poza  podstawowe, 
zwierzęce, instynktowne reakcje. w tym sensie rzeczywiście wszyscy nieustannie 
stwarzamy  otaczający  nas  świat.  Opieramy  się  przy  tym  na  naszych 
wewnętrznych  marzeniach,  nastawieniach,  planach  i zamiarach,  które  my  i inni 
ludzie pielęgnujemy w swoich myślach. 

Przytoczmy  jeszcze  jeden  bezpośredni  przykład.  Czytając  te  słowa,  decydujesz  się  na 

dalsze  badanie  i eksperymentowanie  z prawdopodobnie  nowymi  dla  ciebie  wskazówkami, 
które  łączą  twoje  obecne  życie  z potężną  wiedzą  i technikami  manifestacji  pochodzącymi 
z bardzo  starej  tradycji.  Równie  dobrze  w tej  chwili  mógłbyś  odłożyć  tę  książkę  i nigdy 
więcej  do  niej  nie  zajrzeć,  przez  co  bez  wątpienia  wpłynąłbyś  na  swoje  życie.  Mógłbyś 
zdecydować  się  na  pozostanie  przy  tym,  co  już  wiesz,  utknięcie  w przyzwyczajeniowych, 
życiowych  wzorcach,  stanie  po  bezpiecznej,  pewnej  stronie  i postępowanie  za  panującymi 
normami,  zamiast  odważyć  się  na  wkroczenie  do  królestwa,  gdzie  możesz  znaleźć  siłę  do 
działania na tym świecie. 

Właśnie  teraz  zwróć  uwagę  (jest  to  klucz  do  sprawy),  że  masz  wolność  wyboru,  którą 

aktywnie wykorzystujesz. Zdecyduj się na kierowanie uwagi, swojej siły życiowej, energii ki 
na  słowa  i idee  zawarte  na  tej  stronie,  zamiast  robić  coś  zupełnie  innego.  Zdecyduj  się  na 
rozpoczęcie procesu, który polepszy twoje życie. Ważne jest, abyś pamiętał o tym, że właśnie 
to robisz. 

Nawet  na  najniższym  poziomie  naszej  fizycznej  egzystencji  zajęci  jesteśmy  naprawdę 

zadziwiającym wyzwaniem, nawet jeśli wydaje się ono być całkiem powszednie, które polega 
na  manifestowaniu  nas  jako  ciała  w trójwymiarowej  grze  życia.  Dawni  Hawajczycy  dobrze 
wiedzieli, iż każdy z nas nawet na czysto fizjologicznym poziomie ciągle manifestuje swoją 
własną fizyczną egzystencję. 

Jeśli  na  subtelnym  poziomie  decydujemy  się  nie  przyjmować  energii  ki,  wtedy 

marniejemy  i umieramy,  czego  codziennie  doświadczają  lekarze  ze  swoimi  pacjentami, 
którzy  porzucają  chęć  życia,  pomimo  iż  nie  muszą  umierać  ze  względu  na  fizyczny  stan 
organizmu. 

Wielu ludzi umiera np. z powodu złamanego serca. Są to przede wszystkim ludzie starsi, 

którzy utracili partnera życiowego. Dlatego też ważne jest, abyśmy w każdej chwili, w której 
zdecydujemy  się  żyć,  polecali  systemowi  Ku,  żeby  z różnych  źródeł  (pożywienie,  światło 
słoneczne,  jak  również  wyższe  źródła  energetyczne)  pobierało  energię  ki  i na  tyle  ładowało 
nią nasz organizm, aby zapewnić nam przeżycie. 
 

Ceremonia haipule 

 

Teraz możemy już zająć się podstawowym procesem manifestowania huny. w hawajskiej 

tradycji  nazywany  jest  on  pule  lub  haipule.  Haipule  jest  sednem  nauk  przedstawionych 
w niniejszej  książce.  Każdy  następny  rozdział  coraz  bardziej  przybliży  ci  ten  proces,  który 
będziesz mógł sukcesywnie coraz lepiej opanować. 

Przeznacz  dostateczną  ilość  czasu  na  stopniowe  przyswojenie  tego  nowego  słowa, 

background image

 

31 

połączonych  z nim  wyobrażeń,  procesów  i leżącego  u jego  podstawy  poglądu  na  świat. 
Oczywiście nie oczekujemy, że od razu opanujesz te idee i techniki. Nie można wyczerpująco 
nauczyć się żadnego wartościowego systemu manifestacji. 

Tak ułożyliśmy ów proces nauczania, abyś po pierwszym przebrnięciu przez tę książkę 

dowiedział  się  dostatecznie  dużo,  żeby  móc  konkretnie  polepszyć  swoje  życie.  Jeżeli  przez 
trzy  tygodnie  przez  około

 

pół  godziny  dziennie  będziesz  ćwiczyć  podstawowe  techniki 

manifestacji, wtedy znajdziesz się na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu. 

Podobnie  jak  wszystkie  polinezyjskie  słowa,  także  haipule  w zależności  od  kontekstu 

posiada  różne  znaczenia.  Hai  oznacza  stwierdzić,  wyrazić,  wyjaśnić  lub  poznać.  Odnosi  się 
np.  do  publicznego  obwieszczenia  lub  zadeklarowania  zamiaru  w społeczności.  Pule  jest 
jednym  z najważniejszych  wyrażeń  w języku  hawajskim  oraz  wszystkich  innych 
polinezyjskich kulturach i oznacza tyle co modlitwa, magiczne zaklęcie, wezwanie, zaklinanie 
lub słowa błogosławieństwa. 

Słowem blisko spokrewnionym z haipule jest pule hai i odnosi się do modlitwy ofiarnej, 

w której  pozbywamy  się  czegoś,  co  związane  jest  z naszą  przeszłością,  aby  dzięki  temu 
otworzyć  się  na  coś  nowego.  Pule  ho'ola  jest  modlitwą,  w której  prosimy  o uzdrowienie. 
Haipule  jako  jedno  słowo  określa  ceremonię,  która  odnosi  się  do  głębokiego,  duchowego 
zamiaru. 

W  tradycyjnych  ceremoniach  haipule  występowały  oczywiście  zabobonne  wyobrażenia 

i praktyki, których nie musimy włączać do naszego obecnego procesu. Nie będziemy również 
opisywać  jakichkolwiek  czarów  pochodzących  z kahuńskiego  folkloru.  Zamiast  tego 
zajmiemy  się  haipule  jako  procesem  wolnym  od  wszystkich  religijnych  i ezoterycznych 
podtekstów,  z jednoznacznym  zamiarem  znalezienia  uniwersalnych  psychologicznych 
i duchowych  prawd  tradycji  haipule,  które  możemy  zastosować  w codziennym  życiu 
niezależnie  od  naszego  religijnego  lub  niereligijnego  nastawienia.  Powinniśmy  wyraźnie 
uzmysłowić sobie następującą rzecz: 

Według  nas  huna  nie  jest  systemem  wierzeń,  który  wymaga  szczególnego 

religijnego  oddania.  w tym  sensie  reprezentuje  ona  raczej  specyficzne 
polinezyjskie pojmowanie określonych uniwersalnych zasad, które świadomie lub 
nieświadomie stwarzają całe ludzkie doświadczanie życia. 

A jak możemy odkryć skuteczność działania tych zasad w naszym życiu? Doświadczymy 

tego  za  pośrednictwem  wykonywania  określonych  technik  pochodzących  z wiedzy  huny. 
Ceremonia  haipule

 

jest  pierwotną,  bezpośrednią  techniką,  która  odsłania  naszą  prawdziwą 

moc. Jeśli powtórzymy ją kilkakrotnie, zaczniemy kontaktować się z siłą zamieszkującą nasze 
wnętrze.  Istnieje  wiele  różnych  sposobów  przeprowadzania  ceremonii  haipule  w zależności 
od  tego,  z jakiego  rejonu  Polinezji  ona  pochodzi,  jaki  mamy  zamiar,  z kim  przebywamy... 
Ceremonia, którą opiszemy, została stworzona specjalnie dla osób wychowanych w kulturze 
innej niż polinezyjska, które będą ją przeprowadzać poza tradycyjnymi ramami, sami, albo też 
w grupie przyjaciół mających te same zamiary. Ceremonię tę można przeprowadzać zawsze 

wtedy, gdy pojedyncza osoba lub grupa ludzi chce spełnić materialną, międzyludzką lub 

duchową  potrzebę,  zmienić  sytuację  życiową  lub  jasno  rozpoznać  blokujące  wewnętrzne 
nastawienie,  aby  uwolnić  się  od  niego  i je  pokonać.  w następnych  rozdziałach  będziemy 
stosować  ceremonię  haipule,  w celu  spełnienia  różnych  potrzeb  i zamiarów.  w niniejszym 
rozdziale nauczymy się podstawowego procesu, abyś od razu mógł zacząć go praktykować. 
w zasadzie  jest  to  bardzo  prosta  technika,  więc  szybko  nauczysz  się  jej.  Jej  moc  polega 
właśnie na prostocie -skierowana jest ona bezpośrednio na istotę sprawy bez niepotrzebnego 
tracenia przy tym czasu i energii. 
 

background image

 

32 

Zaklinanie Akua lani 

 

Niezależnie od aktualnych potrzeb lub zamiarów, za każdym razem powinieneś zwrócić 

uwagę  na  te  same  podstawowe  procesy.  Ceremonia  składa  się  z pięciu  kroków,  z których 
każdy jest bardzo fascynujący. 

Nauczmy się teraz poszczególnych kroków, po czym na zakończenie rozdziału zbierzemy 

je  w całość,  abyś  mógł  odczuć  cały  połączony  przebieg  haipule.  Jeżeli  pragniesz  otrzymać 
dalsze  wskazówki,  możemy  wesprzeć  cię  za  pomocą  naszej  strony  w Internecie  lub  kaset 
audio. Poniżej w skrócie przedstawiamy pięć kroków ceremonii haipule, która stanowi sedno 
materiału przedstawionego w tej książce. 

Pierwszy krok: Zaklinaj swoje Wyższe Ja (Akua lani). 
Drugi krok: Zwiększaj poziom swojej energii (mana). 
Trzeci krok: Zadeklaruj swój konkretny zamiar (mana'o). 
Czwarty krok: Wypromieniuj ten zamiar (ho'olaha). 
Piąty krok: Działaj w celu zamanifestowania się twego zamiaru (ho'ohand). 
Każdy  z tych  kroków  jest  jednoznacznym  wezwaniem  do  działania.  Przy  każdym 

aktywnie  coś  robisz.  Bez  wątpienia  chodzi  tutaj  o ceremonię,  w której  jesteś  raczej 
inicjatorem niż publicznością. 

Zwróć uwagę, jak  w pierwszej  chwili reagujesz  na słowa zawarte  w każdym  poleceniu. 

Zrób  teraz  krótką  przerwę,  jeszcze  raz  przeczytaj  powyższą  listę  z równoczesnym 
zwróceniem uwagi na uczucia, które pojawią się przy każdym wezwaniu do działania. 
 

Opanowanie pięciu kroków haipule 

 

W  ceremonii  haipule  twój  osobisty  zamiar  ma  podobne  znaczenie  jak  zamiar 

uczestników  badań  w Princeton,  ponieważ  ty  również  chcesz  wykorzystać  wewnętrzną  siłę 
swojej świadomości, by wpłynąć na świat zewnętrzny. Zobaczysz, że trzeci i czwarty krok (w 
których  deklarujesz  swój  zamiar  i na  zakończenie  wysyłasz  go)  zawiera  wskazówki 
występujące  w opisanych  poprzednio  projektach  badawczych,  w których  chodziło 
o panowanie ducha nad materią. 

Jednak w tym miejscu kończą się podobieństwa. Badania w Princeton miały wykazać, iż 

niewyszkolona, „naiwna” osoba za pomocą działania swojej świadomości może spowodować 
małą  zmianę  w świecie  zewnętrznym.  Natomiast  my  chcemy  zademonstrować,  do  czego 
zdolny jest dobrze wykształcony mistrz. 

Dwa  pierwsze  kroki  mogą  służyć  jako  przygotowanie,  ponieważ  dopiero  później 

formułujesz  swój  zamiar  odnośnie  tego,  co  chcesz  zmienić  w swoim  życiu.  Jednak 
w manifestacyjnym  procesie  huny  dwa  pierwsze  kroki  spełniają  ważną  funkcję  wczucia  się, 
która w pełni uaktywnia ludzką świadomość, zanim wykorzysta ona swoją moc. 

 

Pierwszy krok:  

Zaklinanie Wyższego Ja (Akua lani) 

 

W  pierwszym  rozdziale  nauczyliśmy  się  harmonizowania  i jednoczenia  naszego 

fizycznego,  instynktownego  Ja  (Ku)  ze  świadomą,  kreatywną  jaźnią  Lono,  aby  na 
zakończenie  rozszerzyć  postrzeganie  i włączyć  do  naszej  świadomości  także  głębokie, 
duchowe  Ja-Akua  lani.  Ale  jak  to  praktycznie  wykonać?  Jako  część  dalszego  procesu 

background image

 

33 

nauczania powtórzmy jeszcze raz tę technikę: 

Pierwszy oddech: Koncentruj się na tym, jak powietrze wpływa i wypływa przez nos. 
Drugi oddech: Świadomie dostrzegaj przy tym ruchy klatki piersiowej i brzucha. 
Trzeci oddech: Poszerz również swoją koncentrację, aby postrzegać także bicie serca lub 

puls. 

Czwarty oddech: Uświadom sobie w tym momencie całe swoje ciało. 
Piąty  oddech:  Powiedz  w czasie  wydechu:  „Jestem  otwarty  na  doświadczenie  mojego 

Wyższego Ja, Akua lani w środku mojej osobowości”. 

Szósty  oddech:  Powiedz  w czasie  wydechu:  „Jestem  gotowy  na  odebranie  wyższych 

poznań i jasnych myśli dotyczących sensu mojego życia”. 

Proces, w którym harmonizujesz Ku i Lono, po czym prosisz Wyższe Ja o głęboki pokój,

 

poznanie  i urzeczywistnienie  celu,  jest  zawsze  pierwszym  krokiem  skutecznego  haipule. 
Dawni  kahuni  wiedzieli,  iż  indywidualna  ludzka  świadomość  powinna  otworzyć  się  i stopić 
z duchową  świadomością,  która  wykracza  poza  naszą  indywidualną  świadomość,  jeśli 
chcemy zdobyć wyższą wiedzę i naprawdę wpływać na świat zewnętrzny. 

Pamiętaj o tym, że w zależności od twoich religijnych przekonań możesz zwrócić się do 

każdej

 

wyższej  istoty  za  pomocą  dowolnego  imienia.  Spójrz  na  własne  duchowe  centrum, 

które opiera się na twojej własnej duchowej praktyce. Gdy odwrócisz uwagę świadomości od 
ciągłego  przepływu  myśli  i skierujesz  ją  na  swoje  głębokie,  wewnętrzne  jestestwo,  wtedy 
możesz podnieść poziom kreatywnej energii służącej manifestacji. 
 

Drugi krok: Podnoszenie poziomu energii (mana) 

 

Polinezyjczycy  zauważyli,  iż  między  ogólną  energią  siły  życiowej  (energią  ki),  którą 

odbieramy  i wykorzystujemy  dla  naszych  ogólnych  funkcji  organizmu,  oraz  szczególną 
energią, którą wysyłamy w świat na poziomie mentalnym, w celu urzeczywistnienia planów, 
istnieje delikatna, lecz istotna różnica. 

Hawajczycy  tę  specjalną  siłę  manifestacji  nazywają  mana.  Pamiętasz  może,  że 

poprzednio na określenie przodków polinezyjskiej cywilizacji wybraliśmy starsze określenie 
Manahuna,  a nie  popularne,  trochę  zmienione  Menehune,  którego  używa  nasze 
społeczeństwo.  w tej  pierwotnej  nazwie  znajdujemy  zjednoczone  dwa  słowa:  mana  i huna. 
Dzięki temu możemy stwierdzić, jakie znaczenie ma mana w tradycji huny. 

Badania  przeprowadzone  w Princeton  oraz  inne  liczne,  podobne  eksperymenty 

udowodniły,  iż  istnieje  jeszcze  dokładnie  nie  zmierzona  energia,  którą  wypromieniowuje 
ludzka  świadomość.  Może  ona  zmienić  mentalne  i materialne  zdarzenia  występujące  poza 
fizycznym  ciałem  człowieka,  który  wypromieniowuje  tę  energię.  Naukowcy  nie  ustalili 
jeszcze  słowa  określającego  tę  inteligentną  energię,  pomimo  iż  jej  istnienie  zostało  już 
udowodnione. 

Dlatego też przyjmujemy dawne słowo mana, które oznacza ten energetyczny fenomen, 

ponieważ

 

kahuni  są  największymi  ekspertami,  jeśli  chodzi  o znajomość  istoty  i sensowne 

wykorzystywanie tej energii. 

Najlepsza  definicja  many  w działaniu  to:  „Mana  jest  kodowanym 

energetycznym  promieniowaniem,  które  posiada  moc  wpływania  na  mentalne 
i materialne  zdarzenia  w świecie  zewnętrznym  odpowiednio  do  zamiarów  osoby 
wysyłającej to promieniowanie”. 

Jedyne rozszerzenie tej  definicji, które  - miejmy nadzieję  - zostanie rozpowszechnione, 

gdy  współczesna  nauka  dokładniej  zbada  fenomen  many,  to  włączenie  wewnętrznych 
oddziaływań, które wywiera mana na umysł i ciało osoby wysyłającej to promieniowanie. Na 

background image

 

34 

przykład  podczas  medycznej  terapii  zamiar  pacjenta,  polegający  na  uzdrowieniu  się,  za 
pośrednictwem wysyłania many pozytywnie wpływa na jego własne fizyczne możliwości. 

Jeśli  wypromieniowujemy  ogólny  zamiar  pozostawania  w dobrym  zdrowiu  fizycznym 

i mentalnym,  wtedy  w naturalny  sposób  gromadzimy  określoną  ilość  many  i regularnie 
używamy  jej  w codziennym  życiu.  Jak  już  mówiliśmy,  ścieżka  huny  nie  wyprowadza  nas 
poza  codzienne  życie,  lecz  jest  raczej  celowym  wzmocnieniem  i świadomym  zmienieniem 
orientacji w stosunku do dotychczasowego kształtowania przez nas naszego życia. 

Często  zadawane  jest  pytanie,  na  czym  według  huny  polega  różnica  między  energią  ki 

i mana. Energia  ki  znajduje się wszędzie w uniwer-sum.  Jest  ona ogólną  siłą życiową, która 
utrzymuje  nasz  fizyczny

 

byt  i ożywia  system  ekologiczny  naszej  planety.  w pewnym  sensie 

jest  ona  materiałem  napędowym  żywego  świata.  Natomiast  mana  odnosi  się  do  energii  ki, 
którą  wysyła  nasz  umysł,  aby  w świecie  zewnętrznym  urzeczywistnić  nasze  zamiary. 
Prawdopodobnie Serge King, jako jeden z ha-wajskich naukowców, najlepiej sformułował tę 
definicję, mówiąc, iż mana jest tym, za pomocą czego duch wpływa na materię. 
 

Oddechowa mana: Przyrost energii: pikopiko 

 

Piko  jest  podstawowym  polinezyjskim  wyrażeniem  oznaczającym  centrum 

siły.  Zanim  misjonarze  przybyli  na  Hawaje,  w tradycji  kahunów  znano  trzy 
podstawowe  centra  siły  w energetycznym  ciele  Ku.  Energia  ki  najskuteczniej 
przepływa  przez  punkt  znajdujący  się  na  szczycie  czaszki  (piko  po'o)  i jest 
gromadzona  w rejonie  leżącym  poniżej  pępka  (piko  waena).  Trzecie  centrum  to 
centrum seksualne (lub piko am'i). 

Pierwotna  technika  huny  służąca  podnoszeniu  poziomu  energii  została  bardzo 

trafnie  nazwana  pikopiko.  Oznacza  to,  że  na  zmianę  koncentrujemy  się  na  tych 
dwóch podstawowych

 

centrach energetycznych ciała. 

Oddech  pikopiko  służy  podwójnemu  celowi:  po  pierwsze  pogłębiamy  nasz  oddech  oraz 

postrzeganie  naszego  poszerzonego  ciała  energetycznego;  po  drugie,  znacznie  podnosimy 
poziom  many  za  pomocą  jasnego  koncentrowania  świadomego  umysłu  na  określonych 
rejonach ciała. 
 

Ćwiczenie pikopiko

 

 

Usiądź  ze  skrzyżowanymi  nogami  lub  na  krześle.  Uświadom  sobie  swój  oddech,  bicie 

serca i całą fizyczną egzystencję... 

Wdychając  powoli  i świadomie  powietrze  przez  nos,  skoncentruj  swoją  uwagę  na 

szczycie  głowy  (piko  po'o)  i pobieraj  energię  ki  z ogólnego  pola  aka,  które  cię  otacza, 
i gromadź ją w swoim osobistym systemie energetycznym (ku). 

Podczas  świadomego  wykonywania  wydechu  przez  nos  przesuń  swoją  świadomość  na 

dół,  do  centrum  leżącego  poniżej  pępka  (piko  waena)  i zmagazynuj  energię  ki  głęboko  we 
wnętrzu tego rejonu ciała Ku. 

Kontynuuj  ten  sposób  oddychania,  przy  czym  podczas  wdechu  koncentruj  uwagę  na 

szczycie  głowy,  natomiast  w czasie  wydechu  na  punkcie  położonym  poniżej  pępka.  Jeżeli 
chcesz, przy każdym wydechu możesz powtarzać następujące zdanie: „Gromadzę dodatkową 
manę”. 

Szybko zauważysz, że jest to bardzo przyjemne doświadczenie! Kluczem do sukcesu jest 

świadomość  całego  swojego  ciała  w danej  chwili,  podczas  całego  ćwiczenia  oddechowego. 

background image

 

35 

Jeśli stracisz tę świadomość, powinieneś powrócić do początku i zacząć od pierwszego kroku, 
przywrócić integrację Ku i Lono, po czym ponownie przejść do pikopiko. 

Na początku wielu może z niedowierzaniem przyjmie myśl, iż gdzieś na zewnątrz istnieje 

niewidzialna  energia,  z którą  można  nawiązać  kontakt  i sprowadzić  do  swojego  ciała.  Nie 
musisz  od  razu  akceptować  wszystkiego,  o czym  czytasz  w tej  książce.  Pamiętaj,  iż  wiedza 
huny jest nadzwyczaj pragmatyczna - twoją rzeczywistością jest to, co naprawdę odczuwasz 
i co możesz odebrać za pomocą swoich zmysłów i świadomości. 

Polecamy ci jedynie duchową otwartość, gdy eksperymentujesz z przedstawionymi w tej 

książce  praktykami  i przeżywasz  to,  co  wtedy  się  dzieje,  co  odczuwasz,  jako  coś 
prawdziwego.  Bądź  spokojny,  sceptyczny,  lecz  pozostań  otwarty  na  odkrywanie  nowych 
światów, o których może do tej pory nie miałeś pojęcia. 
 

Medytacyjna mana: Wizualizacje i słowne wypowiadanie zamiaru 

 

Podczas  praktykowania  oddechu  pikopiko  możesz  także  plastycznie  wyobrazić  sobie 

pewne  kluczowe  obrazy  i sformułować  słownie  swoje  zamiary  (afirmacje),  które  pomogą 
twojemu  systemowi  Ku  zrozumieć,  co  chcesz  robić,  aby  dzięki  temu  bardziej  efektywnie 
naładowało  się  maną.  Pozostałe  medytacje  tego  typu  przedstawimy  w następnych 
rozdziałach. 
 
Oddychanie pikopiko połączone z wizualizacją 
 

Gdy  w czasie  wdechu  koncentrujesz  się  na  szczycie  głowy  (piko  po'o),  wyobraź  sobie, 

jak energia lub światło z góry wpływa do ciebie. Natomiast przy wydechu wyobraź sobie, że 
energia ta przesuwa się na dół, głęboko do twojego wewnętrznego centrum siły. 

Możesz używać przy tym dowolnego obrazu, który wydaje ci się szczególnie efektywny. 

Chodzi  w tym  momencie  o jednoznaczne  przekazanie  Ku,  co  chcesz  osiągnąć  na  bardzo 
realnym energetycznym poziomie. Cały czas pamiętaj o tym, iż obrazy, które aktywnie sobie 
wyobrażasz,  zapoczątkowują  twórczy  proces.  To,  co  sobie  wyobrażasz,  prowadzi  do 
konkretnych  zdarzeń.  w tym  przypadku  jest  to  przepływ  bardzo  realnej  energii  w podobnie 
realnym ciele energetycznym. 

Oprócz  wizualizowania  możesz  posłużyć  się  zdaniami,  które  wzmocnią  zamiar 

i spowodują  jeszcze  mocniejsze  naładowanie  maną  twojego  organizmu.  Podczas 
wykonywania  pikopiko  wypowiadaj  regularnie  w myślach  określone  zdania.  Afirmacje  te 
doprowadzą  w Ku  do  głębokiego  i natychmiastowego  rezonansu  i jednocześnie  przekazaniu 
twój zamiar, w czasie ceremonii pikopiko. 
 
Oddychanie pikopiko połączone z afirmacją 
 

Praktykując  oddech  pikopiko,  powiedz  sobie  w czasie  wdechu:  „Pobieram  kreatywną 

energię”  lub  inne  podobne  zdanie.  Natomiast  w czasie  wydechu  możesz  posłużyć  się 
afirmacją typu: „Gromadzę kreatywną energię”. w czasie następnych tygodni przekonasz się, 
że powtarzanie tego typu afirmacji zadziwiająco silnie wspiera gromadzenie many. 
 

Ruchowa mana: Połączenie oddychania pikopiko z fizycznym ruchem 

 

Trzeci element, za pomocą którego możesz polepszyć przyjmowanie kreatywnej energii, 

jest bardzo prosty,  a jednak ważny:  systematyczny  ruch  fizyczny.  Ludzie, którzy  codziennie 

background image

 

36 

tylko  siedzą,  posiadają  coraz  mniej  energii,  aż  w końcu  w ogóle  trudno  jest  im  wnieść  coś 
kreatywnego do życia. Jeśli dotyczy to również ciebie, rozdział ten powinien pobudzić cię do 
prowadzenia bardziej ruchliwego życia. 

W takim  przypadku zamiar  Lono  po prostu  polega na zapewnieniu  organizmowi  więcej 

ruchu,  aby  dzięki  temu  pobudzić  naturalne  energetyczne  doładowanie,  które  ma  miejsce 
w czasie  ćwiczeń  ruchowych.  Przypomnij  sobie  w tym  momencie  wędrówkę,  wycieczkę 
rowerową,  jazdę  na  nartach,  grę  w tenisa  lub  pływanie,  a więc  czynności  ruchowe,  które 
naprawdę  pobudziły  cię  fizycznie  i doprowadziły  do  tego,  iż  rzeczywiście  czułeś  przyrost 
fizycznej siły. Przypomnij sobie to ożywiające uczucie, jeżeli fizyczna aktywność ma pomóc 
ci w osiągnięciu lepszej kondycji! 

O  ile  nie  jesteś  emocjonalnie  zdeprymowany  (później  napiszemy  więcej  na  ten  temat), 

zdobędziesz  więcej  energii  i podniesiesz  poziom  many,  jeśli  zrobisz  coś,  co  spowoduje 
szybsze bicie serca i wprawi całe ciało w ruch, i gdy poczujesz świeży powiew powietrza na 
skórze oraz dostrzeżesz siłę w swoim ciele. 

Ruch  fizyczny  ożywia  nas,  a regularne  ćwiczenia  fizyczne  podnoszą  poziom  many. 

Wyobrażenie jest więc bardzo proste. Jeśli chcemy mieć więcej siły, aby dzięki temu zmienić 
nasz  świat,  wtedy  powinniśmy  się  więcej  poruszać.  Nie  jest  zbyt  ważne,  w jaki  sposób 
będziemy to robić - ważne,

 

abyśmy robili to systematycznie. 

Zacznij zwracać uwagę na codzienne przyzwyczajenia w czasie pracy, przede wszystkim 

wtedy,  gdy  wykonujesz  pracę  biurową.  Co  dzieje  się  z twoim  ciałem  i podstawową  energią 
many!  Powiedz,  czy  praca  ta  odbiera  ci  siły,  czy  też  pozwala  zachować  wysoki  poziom 
kreatywnej energii? 

Gdy  zaczniesz  obserwować  swoje  codzienne  przyzwyczajenia  ruchowe,  wtedy 

stwierdzisz,  iż  dojdzie  do  naturalnego  polepszenia  zaopatrzenia  w energię.  Jeśli 
zauważysz, że całymi godzinami siedzisz i nawet na pięć minut nie wstajesz lub 
nie  robisz  krótkiego  spaceru,  aby  się  wyprostować,  wtedy  rozwiń  w myślach 
wyobrażenie,  że  możesz  przechadzać  się  lub  wyprostować.  Wyobrażenie  to 
pobudzi cię do działania! 
Na przykład w czasie długiego posiedzenia możesz być pierwszym, który zauważy, iż 

poziom  energii  jego  uczestników  obniża  się.  Zareaguj  na  swoje  wewnętrzne  spostrzeżenie 
i zaproponuj  zrobienie  przerwy,  wstanie  i wykonanie  kilku  ruchów.  Przełam  niski  poziom 
energii w pomieszczeniu, stań się przywódcą, jeżeli chodzi o wniesienie więcej energii many 
miejscu  pracy!  Zwracaj  również  uwagę  w domu  na  to,  gdy  znajdziesz  się  w stanie 
pasywności  i poczujesz,  że  poziom  twojej  energii  obniża  się.  Jeśli  złapiesz  się  na  tym 
w czasie siedzenia, wtedy pomyśl, że możesz wnieść więcej energii do swojego życia - i zrób 
to!  Pamiętaj,  że  możesz  praktykować  pikopiko  przy  uprawianiu  dowolnej  dyscypliny 
sportowej.  Przyzwyczaj  się  więc  do  ciągłego  świadomego  uzupełniania  zasobów 
energetycznych. 

Cały  proces  ładowania  się  maną  można  ująć  w bardzo  prosty  sposób  tak,  abyś  łatwo, 

zawsze i wszędzie mógł go praktykować. 

W  czasie  każdego  wdechu  mów  do  siebie:  pobieram,  natomiast  podczas 

wydechu:  gromadzę.  To  jest  praktyka  pikopiko.  Zachodzi  ona  z każdym 
oddechem  i uderzeniem  serca  między  chwilami,  gdy  płuca  pozbawione  są 
powietrza, (po) i ponownie napełnione nim (a'o) itd.... 

Zawsze,  gdy  świadomie  oddychasz  i powtarzasz  przy  tym:  pobieram...  gromadzę... 

pobieram...  gromadzę...  pobieram...  gromadzą...  wznosisz  się  na  wyższy  poziom 
energetyczny. 

Nie  istnieją  granice  ładowania  się  energią,  pomijając  twoje  własne  przekonania  na  ten 

background image

 

37 

temat. Później będziemy uczyli się zmieniania tych przekonań. 

Jesteś  teraz  gotowy  do  przejścia  od  podstawowego  rytmu  oddychania,  podczas  którego 

pobieramy

  i 

gromadzimy  energię,  do  drugiego  podstawowego  rytmu  manifestacyjnej 

ceremonii haipule: zamierzam... wypromieniowuję... 

 

Trzeci krok: Konkretny zamiar (mana'o) 

 

Przynajmniej  ogólnie  rozumiesz  teraz,  czym  jest  mana.  w następnym  kroku  dokładniej 

przyjrzymy się, jak Polinezyjczycy włączyli wyrażenie oznaczające energię do takich znaczeń 
jak:  zamiar,  cel,  myśl,  idea,  plan,  uzewnętrznienie...  Używają  oni  słowa  mana'o,  jeśli 
jednocześnie chcą wyrazić zamiar i myśl. Dzięki temu widać, że nie można oddzielić naszych 
myśli od energii, która je manifestuje!
 

Często  mówi  się,  że  już  na  początku  ceremonii  haipule  należy  wyrazić  swój  zamiar. 

Jednak  poza  wszystkimi  duchowymi  punktami  odniesienia  do  sformułowania  życzenia  lub 
osobistej  potrzeby  używamy  naszego  zwyczajnego  myślenia.  z naszego  punktu  widzenia 
może to być wielki błąd, ponieważ znajdujemy się wtedy w sytuacji, gdy umysł Lono panuje 
nad  Ku.  Dlatego  też  uważamy,  iż  należy  zaczynać  haipule  w otwarty  sposób  i pozwolić 
ceremonii,  aby  pomogła  nam  zdecydować  w duchowej  przejrzystości,  co  chcielibyśmy 
zmienić w swoim życiu. Pikopiko przenosi naszą świadomość w bardzo wrażliwy stan. 

Nadszedł teraz właściwy moment, abyś skoncentrował się na wyrażeniu swego zamiaru, 

abyś był  pewien, iż odpowiada on sednu twojej istoty. Tylko wtedy możesz osiągnąć pełną 
uwagę,  koncentrację  i kooperację  energetycznego  ciała  Ku,  którego  zadaniem  polega  na 
sterowaniu energią many. 

Przyjmij  na  przykład,  że  jesteś  sfrustrowany,  ponieważ  masz  problemy  finansowe.  Nie 

wystarcza ci pieniędzy, ciągle znajdujesz się pod finansowym naciskiem i pomimo wszelkich 
starań nie możesz przebić się w interesie, czego tak bardzo sobie życzysz. Gdy przeprowadzisz 
dwa  pierwsze  kroki  ceremonii  haipule  (zaklinanie  Wyższego  Ja  i podnoszenie  poziomu 
energii) i dojdziesz do punktu, w którym otworzysz się, aby uzyskać przejrzysty wgląd w to, 
czego  naprawdę  potrzebujesz,  wtedy  może  będziesz  już  dysponował  pewnymi  afirmacjami, 
które wydadzą ci się odpowiednie jako deklaracje zamiaru do ceremonii haipule. Twój zamiar 
mógłby być sformułowany następująco: Chcę zarobić tak dużo pieniędzy, abym już nigdy nie 
miał kłopotów finansowych; 
lub: Chcę poznać tajemnicę szybkiego zdobycia pieniędzy; albo: 
Chcę czerpać z niezmierzonego źródła przepychu, które mi się należy, i bez wysiłku otrzymać 
to, czego sobie życzę.
 

Oczywiście,  są  to  stwierdzenia  umysłu  Lono,  który  wyraża  swoje  materialne  życzenia. 

Mogą  być  one  zgodne  z twoim  duchowym  i materialnym  przeznaczeniem  na  tej  planecie  - 
albo nie. Dopiero przy trzecim kroku (wytłumaczenie specyficznego zamiaru) prosisz Wyższe 
Ja  Akua  o przekazanie  dodatkowych  informacji  na  temat  twojego  położenia.  Pomogą  ci  one 
w zrozumieniu  twego  zamiaru  z punktu  widzenia  nadrzędnych  celów,  dzięki  czemu 
wszechświat  będzie  miał  więcej  możliwości  przyjścia  z pomocą.  Podczas  trzeciego  kroku 
możesz np. zrozumieć głębszą przyczynę twoich chronicznych problemów finansowych. Jeśli 
uspokoisz swój nieustanny wewnętrzny monolog odnośnie własnych problemów finansowych 
i posłuchasz swojego wewnętrznego Ja, wtedy zostaniesz zasypany pomysłami, przed którymi 
do tej pory być może się broniłeś. 

Trzeci  krok  sam  w sobie  ma  nieocenione  znaczenie,  ponieważ  otwiera  nasze  całkowite 

postrzeganie i naszą nadrzędną świadomość Akua na intuicyjne poznania. Akua lani zna naszą 
sytuację nie tylko z perspektywy Lono, lecz z dużo szerszego punktu widzenia. 

Tylko w ramach tej poszerzonej świadomości, w obrębie której łączysz osobisty 

background image

 

38 

rozum  z nieograniczonym  Akua  lani,  możesz  uzyskać  informacje,  które 
wyprowadzą  cię  poza  granice  przekonań  Lono  i przedstawią  rzeczywiście 
funkcjonujący  plan  działania  (mana  'o).  w ten  sposób  używasz  swojej  wyższej 
wyobraźni,  aby  stworzyć  wizję,  która  w pełni  odpowiada  twojemu  życiowemu 
celowi. 

W  dalszej  części  książki  będziemy  systematycznie  poszerzali  twoją  umiejętność 

szybkiego i skutecznego przenoszenia się w stan poszerzonej świadomości i poznania. Jednak 
w tej chwili najpierw nauczysz się podstawowego trzeciego kroku praktyki mana 'o. Również 
ten  proces  świadomie  uprościliśmy  i zredukowaliśmy  do  samego  sedna,  abyś  dzięki  temu 
mógł szybko przyswoić go sobie i zastosować w praktyce. 
 
Ćwiczenie mana'o: Ustalenie jednoznacznego zamiaru

 

 

Po  oddychaniu  ha!  i ćwiczeniu  pikopiko  służącemu  podnoszeniu  poziomu  energii  twoje 

myśli powinny się teraz uspokoić. Jeśli jednak tak się nie stanie, ponownie skoncentruj się na 
oddechu, uderzeniach serca i świadomości całego ciała.

 

Wykonaj  teraz  swobodny  oddech.  Aby  uświadomić  sobie  cel  ceremonii,  w czasie 

wydechu  wypowiedz  w myślach  na  przykład  takie  zdanie:  Jestem  otwarty  na  odebranie 
wiadomości od mojego Wyższego Ja.

 

Podczas  wdechu  w dalszym  ciągu  zwracaj  uwagę  na  oddech,  bicie  serca  i świadomość 

całego  ciała.  Poszerz  także  postrzeganie,  aby  przyjąć  do  centrum  swojej  osobistej 
świadomości również obecność Akua lani.

 

Przy  następnym  wydechu  powiedz  sobie:  Jestem  otwarty  na  odebranie  wiadomości  od 

mojego  Wyższego  Ja.  Gdy  wykonasz  kolejny  wdech,  otwórz  się  na  nowe  myśli  lub  wizje 
odnośnie tego, w jaki sposób możesz polepszyć swoje życie.

 

Po  kilku  minutach  spokojnego  i rytmicznego  oddychania  prawie  zawsze  zauważysz,  iż 

w myślach krystalizuje się nowy zamiar. Na początku może być to fizyczne uczucie, później 
obraz lub myśl, które będą wyrazem intuicyjnie przekazanej informacji.

 

Ważne jest przy tym, abyś bezkrytycznie otwarzył się na wszystko, co do ciebie dotrze. 

Odkryj  to,  czego  naprawdę  chcesz,  by  polepszyć  swoje  życie.  Niech  twoje  osobiste  myśli 
staną  się  jednością  z wyższą  mądrością  Akua  lani.  Otwórz  się,  aby  poznać  swoje  wyższe 
mana 'o.

 

 

Czwarty krok: Wypromieniowanie zamiaru (aka) 

 

Przyjmijmy,  że  masz  już  konkretny  zamiar  i chcesz  wnieść  go  do  ceremonii  haipule. 

Następny krok polega na przekazaniu wyobrażenia (planu, konceptu) twojemu systemowi Ku, 
aby na jego podstawie zaczęło realizować twoje życzenie. 

Pamiętaj, że może śnić i marzyć o lepszym życiu, jednak dopóki całkowicie nie 

połączysz  się  z wymiarem  Ku,  nie  zdarzy  się  nic,  co  doprowadzi  do 
urzeczywistnienia  się  twoich  marzeń.  Ku,  a nie  Lono,  dysponuje  potrzebną 
energią many i koniecznym bezpośrednim połączeniem ze światem zewnętrznym, 
aby  móc  wy-promieniować  twoje  zamiary  i wywołać  odpowiednie  reakcje 
w zewnętrznym otoczeniu, które przeobrażają te zamiary w rzeczywistość. 

Wysoko  rozwinięty  kahuna  musiał  jedynie  jasno  uzmysłowić  sobie  zamiar  w postaci 

prostego  obrazu  tego,  co  miało  się  zdarzyć,  a już  zaczynała  się  manifestacja  zamiaru, 
ponieważ ani zwątpienie, ani strach nie zakłócały harmonii między Ku i Lono. 

background image

 

39 

Większość  z nas  nie  opanowała  zbyt  dobrze  gry  polegającej  na  całkowitym 

przekazywaniu  Ku  swojego  zamiaru  bez  korzystania  z kilku  sztuczek,  które  pomagają 
naszemu głębokiemu Ja w zrozumieniu naszego planu i zaaprobowaniu go. Chodzi więc o to, 
aby Ku rozumiało, czego chcemy, i działało zgodnie z naszym planem. 
 

Moc sugestii 

 

Nasz  myślący  rozum,  w celu  urzeczywistnienia  swoich  snów,  może  wnieść  tylko 

doskonałą  strategię  lub  zamiar,  którą  następnie  sugestywnie  przekazuje  systemowi  Ku.  Ku 
przechwytuje ten zamiar i wysyła w świat,  aby się zamanifestował.  Moc sugestii  jest  bardzo 
realną  rzeczą  i świadomość  Ku  z reguły  ochoczo  przyjmuje  sugestie  ze  strony  Lono. 
Powinniśmy  jedynie  nauczyć  się  pobudzania  komunikacji  między  tymi  dwoma  jaźniami. 
Właśnie tym zagadnieniem będziemy dokładniej zajmować się w niniejszym rozdziale: 

Możemy  wypromieniować  tylko  taki  zamiar,  w realizację  którego  wierzymy. 

Nasze  podstawowe  przekonania  stwarzają  granice  temu,  co  chcemy  osiągnąć 
w procesie haipule. 

Nasz myślący  rozum  często  rozwija wspaniałe pomysły odnośnie tego, co chcielibyśmy 

urzeczywistnić  w naszym  życiu.  Następnie  próbujemy  wyobrazić  sobie,  w jaki  sposób 
osiągamy nasze wielkie cele. Próbujemy nawet przekonać Ku, iż pobudzamy je do działania, 
aby  nasze  sny  się  urzeczywistniły.  Jednak  nie  możemy  osiągnąć  tej  manifestacji,  jeśli 
w naszym  wnętrzu  istnieją  często  całkowicie  nieświadome  przekonania  i nastawienia  typu: 
Nie, to jest niemożliwe. 

Jeżeli  więc  nauczymy  się  przekazywania  energetycznemu  Ja  idei,  że  chcemy 

urzeczywistnić  nasze  marzenie,  wtedy  powinniśmy  pamiętać,  że  zamiar  nie  może  być 
blokowany przez ograniczające przekonania. 
 
Czwarty krok haipule: wykorzystanie mocy sugestii

 

 

Słowne wyrażenie zamiaru:

 

Powróć  do  stanu  ha!  postrzegania  całego  ciała,  wykonaj  kilka  ćwiczeń  oddechowych 

pikopiko,  po  czym  łagodnie  skieruj  uwagę  na  swój  zamiar.  Przy  każdym  wydechu 
wypowiadaj  jego  treść:  Chcę,  aby  zdarzyło  się  to  i to.  w czasie  każdego  wdechu  podnoś 
poziom  energii  w organizmie  i przy  każdym  wydechu  pozwól,  aby  nowy  strumień  energii 
wzmacniał deklarację zamiaru...

 

Wizualizacja:

 

Następnie  wyobraź  sobie  to,  co  powinno  zdarzyć  się  w twoim  życiu,  jako  materialny 

wyraz  twojego  życzenia...  Wizja  ta  powinna  być  tak  realistyczna,  jak  to  tylko  możliwe, 
jednak  nie  ograniczaj  wyniku  zbytnią  ilością  szczegółów.  Wzbogać  swoje  wyobrażenie  za 
pomocą doznań zmysłowych, takich jak dotyk, zapach, dźwięk, smak...

 

Uczucia i emocje:

 

W  czasie  gdy  wyobrażasz  sobie  życzenie,  powinieneś  również  odebrać  pozytywne 

uczucia,  które  pojawią  się  wraz  z urzeczywistnieniem  się  życzenia.  Odbieraj  te  uczucia 
w czasie  oddychania.  Pozwól  także  na  pojawienie  się  naturalnego  strumienia  oczarowania, 
który będzie towarzyszył twemu marzeniu...

 

Energetyzowanie Ku:

 

Wyobraź  sobie,  jak  ożywiona,  kreatywna  nadwyżka  energii,  którą  zgromadziłeś 

w organizmie, zaczyna wypływać na zewnątrz, aby wypromieniować w otoczenie twój zamiar 
i prosić o pomoc przy urzeczywistnianiu twojej wizji.

 

background image

 

40 

Życie we śnie:

 

Ostatni krok haipule polega na odprężeniu się, zaprzestaniu wszystkich działań Lono i na 

zakończenie  ceremonii  pozostaniu  w uczuciach  i poznaniach,  które  pojawiły  się  podczas 
haipule.  Doświadczaj  uczucia  pojawiającego  się,  gdy  wszystkie  trzy  aspekty  świadomości 
znajdują się w stanie harmonii i pokoju...

 

 

Piąty krok: Działanie w celu manifestacji (hana) 

 

Wielu  ludzi  myśli,  że  wystarczy  wykonać  wszystkie  opisane  powyżej  kroki  i siedząc 

czekać,  aż  ktoś  zaserwuje  im  na  srebrnej  tacy  ich  urzeczywistnione  sny.  Oczywiście,  w ten 
sposób to nie funkcjonuje. Jeśli z oddaniem prosimy o coś, a jednocześnie nawet nie ruszymy 
palcem,  aby  skierować  nasze  życie  ku  urzeczywistnieniu  celu,  wtedy  uniwersum  szybko 
zapomni nasze modlitwy.

 

Jeżeli  chcemy  naszymi  zamiarami  zrobić  wrażenie  na  Ku,  to  najlepiej  przez  działanie 

zgodne z naszym zamiarem. Jeśli chcesz być pisarzem, to pisz! Stwierdzenie to dotyczy bez 
wątpienia wszystkiego, co chemy urzeczywistnić. Jeśli chcesz być miłym człowiekiem, wtedy 
pomyśl, co mógłbyś zrobić dla innych. Jeżeli chcesz zarobić więcej pieniędzy, wyjdź w świat 
i reaguj na nowe okazje...

 

Powyższe  stwierdzenia  doprowadzają  nas  do  kolejnego  hawajskiego 

kluczowego  słowa,  do  ho'ohana,  co  oznacza:  działać,  praktykować,  angażować 
się, robić, rozwijać, produkować, stwarzać.

 

Działanie  na  poziomie  materialnym,  ochocza  praca  w jakimś  celu  to  najpewniejsze 

sposoby  na  doprowadzenie  do  rezonansu  głębokich  poziomów  świadomości  z naszymi 
zamiarami.

 

 
Ceremonia haipule z dwoma oddechami

 

 

Jedna z najmocniejszych form ceremonii haipule to rytm dwóch oddechów, który możesz 

zaraz  wypróbować.  Gwarantujemy  ci,  iż  odbierzesz  go  jako  bardzo  cenną  praktykę  dnia 
powszedniego. w następnych rozdziałach zajmiemy się wyjaśnieniem, w jaki sposób możemy 
tę podstawową praktykę, lub jej modyfikacje, zastosować w prawie każdej sytuacji, na którą 
chcemy pozytywnie wpłynąć. 

Dobrym  przykładem  jest  zdarzenie  dziejące  się  właśnie,  gdy  piszemy  te  strony.  Pewna 

nasza  przyjaciółka  mieszkająca  kilka  mil  dalej  chce  urodzić  swoje  dziecko  w domu  i od 
siedmiu  lub  ośmiu  godzin  ma  bóle.  Słyszeliśmy,  jak  przed  chwilą  karetka  pogotowia 
przejechała koło nas i pojechała w kierunku jej domu. Chcielibyśmy jej pomóc, ale jak? 

Możemy  zacząć  ceremonię  haipule  z dwoma  oddechami  i wypromieniować  całą 

serdeczną, uzdrawiającą energię, którą potrafimy skanalizować, przez nasze dusze i ciała: 

Przy wdechu mówimy: pobieram. 
Przy wydechu: gromadzę. 
Przy wdechu mówimy: zamierzam. 
Przy wydechu: wysyłam. 
Koncentrujemy  się.  na  dobrym  samopoczuciu  naszej  przyjaciółki  i jej  dziecka,  co  jest 

naszym  zamiarem,  i powtarzamy  tę  podstawową  modlitwę,  w formie  dwóch  oddechów. 
Wytwarza to silny prąd many, który staje się coraz bardziej intensywny w czasie modlitwy. 

Każde z czterech powższych słów haipule ma nadzwyczajną siłę!  Pobieram skierowuje 

całą naszą uwagą w czasie wdechu na przyjęcie każdej wyższej pomocy z uniwersum. 

Gromadzę  kieruje  całą  naszą  uwagę  podczas  wydechu  na  całościowe  postrzeganie 

background image

 

41 

naszego ciała, przy czym energia ta przenika każdą naszą komórkę i duszę. 

Zamierzam skierowuje całą naszą uwagę w czasie wdechu na spontaniczne życzenie lub 

w kierunku wybranym dla energii many przez nasze Wyższe Ja. 

Wysyłam podczas wydechu daje naszemu całemu jestestwu celowe polecenie przesłania 

energii czułego i serdecznego zamiaru tam, gdzie najbardziej będzie potrzebna. 

Polecamy  ci,  abyś  w ciągu  następnych  dni  często  praktykował  to  proste,  lecz  bardzo 

skuteczne  ćwiczenie,  abyś  dzięki  temu  przyzwyczaił  się  do  systematycznego 
przeprowadzania  go,  np.  podczas  jazdy  samochodem,  w kolejce  po  coś,  w pracy,  przy 
zmywaniu  naczyń,  w czasie  jazdy  rowerem  i oczywiście  w poszerzonej  formie  podczas 
medytacji przed zaśnięciem. 

Rytm  jest  pierwotną  zasadą  uniwersum.  Bierzemy  w nim  udział  każdym  oddechem. 

Ceremonia  haipule  z dwoma  oddechami  umożliwia  nam  bezpośrednie  branie  udziału 
w wyższej  manifestacji  przy  powstawaniu  rzeczywistości.  Nie  istnieje  nic,  co  mogłoby  ci 
w tym przeszkodzić: zacznij robić to teraz! 

background image

 

42 

 

Trzecia tajemnica 

Holopono - 

przezwyciężanie i budzenie uwarunkowań

 

 

Jeśli  chcemy  być  szczerzy  wobec  siebie,  wtedy  musimy  przyznać,  że  większość  z nas 

cierpi  na  głód  sukcesu.  Może  kupiłeś  tę  książkę  w nadziei  znalezienia  recepty  na  sukces 
w finansach i miłości. Proces haipule prawdopodobnie wypełni tę lukę, ponieważ pomoże ci 
w zjednoczeniu  osobistej  energii  z uniwersalną  maną  lub  siłą  życiową,  po  czym  będziesz 
mógł  tak  użyć  siły  świadomego  zamiaru,  aby  osiągnąć  to,  czego  pragniesz  i potrzebujesz 
w życiu. 

Pierwszy  krok  w tym  procesie  polega  na  szczegółowym  ustaleniu  twoich  obecnych 

przekonań.  Co  uważasz  za  możliwe  do  zrealizowania  i jak  oceniasz  siebie  samego.  Czy 
postrzegasz innych ludzi i zdarzenia dziejące się w otoczeniu? Po przeczytaniu tego rozdziału 
powinieneś  w miarę  szybko  przezwyciężyć  obecne  ograniczające  przekonania,  aby  zacząć 
ceremonię  haipule  bez  ciężaru  negatywnych  uwarunkowań,  które  hamują  twoją  energię 
i możliwości działania. 

W  tym  celu  połączymy  dawną  wiedzę  kahunów  z bardzo  nowoczesnymi  i nadzwyczaj 

skutecznymi psychologicznymi technikami. Dzięki nim będziesz mógł dostrzec sedno twoich 
własnych  przekonań  i łagodnie,  lecz  na  stałe  usunąć  negatywne  wzorce,  które  mogłyby 
przeszkodzić  w szybkim  osiągnięciu  sukcesu.  Zauważysz  wkrótce,  iż  proces  uwalniania  się 
od  przekonań  prowadzących  do  cierpienia  i porażek  jest  bardzo  interesujący  i pomoże  ci 
w dojściu do wielu nowych wniosków. 
 

Płynąć zamiast przeciskać się 

 

Dla  dawnych  mieszkańców  Hawajów  lub  w ogóle  Wysp  Polinezyjskich  holopono 

(sukces) było jednym z najpiękniejszych słów w języku polinezyjskim. Mogło odnosić się do 
jakiejś  specjalnej  sytuacji  albo  okresu  czasu,  w którym  pojedynczy  człowiek  lub 
społeczeństwo znajdowało się w stanie harmonii i ciągle dążyło w najlepszym kierunku. Poza 
tym  jego  znaczenie  obejmowało  swobodne  korzystanie  z nadmiaru  bez  zbytniego  wysilania 
się, w celu osiągnięcia sukcesu.

 

Polinezyjskie  zrozumienie  sukcesu  nie  ograniczało  się  jednak  tylko  do  materialnego 

bogactwa, osobistego statusu lub władzy politycznej. w hunie sukces był osiągnięciem stanu 
świadomości,  w którym  posiadamy  trwały  kontakt  z nadrzędnymi  zamiarami  Akua  lani  - 
naszej pierwotnej duchowej natury. Dzięki temu bez trudu możemy włączyć w każdy aspekt 
naszego życia mądrość, litość, współczucie i siłę do manifestowania naszych zamiarów.

 

Gdy  dokładniej  przyjrzymy  się  dwóm  słowom,  z których  składa  się  holopono,  wtedy 

będziemy  wiedzieli,  co  Hawajczycy  i Polinezyjczycy  rozumieli  pod  tym  pojęciem.  Holo 
oznacza  dosłownie  biec,  płynąć  lub  ślizgać  się.  Zawiera  ono  umiejętność  bycia  zwinnym 
i szybkim,  szybkiego  poruszania  się,  przyspieszania  i niezakłóconego  biegu.  Odnosi  się  ono 
również  do  zdolności  wytwarzania  z sedna  własnej  istoty  swobodnego  toku  przejrzystych 
myśli,  nie  będąc  przy  tym  zakłócanym  przez  negatywne  nastawienia  lub  ograniczające 
przekonania.

 

Pono,  druga  część  tego  słowa,  odnosi  się  do  pozytywnych  cech  ludzkich,  takich  jak: 

dobro,  szczerość,  otwartość,  świetność,  dokładna  obserwacja,  dobre  samopoczucie 
i szczęście. w 
odniesieniu do naszego  wewnętrznego życia słowo to  oznacza:  szczerze, jasno 

background image

 

43 

myśleć, sprawiedliwie, poprawnie, poznać własną naturę.

 

Gdy  te  dwa  dawne  pojęcia  złożymy  w całość,  wtedy  otrzymamy  wyraźne  pozytywne 

znaczenie, które bezpośrednio wskazuje na świetność, duchową otwartość i sukces osiągany 
za pomocą szczerości, klarowności i świadomego działania.

 

Podstawową myślą jest tutaj swobodny przepływ i pozytywne działanie zamiast 

egoistycznego zagarniania dla siebie, albo uporczywego starania się. Hawajczycy 
wyraźnie  widzieli,  że  w każdej  geograficznej  lub  rodzinnej  społeczności 
znajdowało się dosyć środków, aby wszyscy prowadzili dobre życie (kana lani).

 

Oczywiście  wszyscy  spragnieni  jesteśmy  świadomości  sukcesu,  która  stwarza  przepych 

i powodzenie.  Prawie  każdy  z nas  wewnętrznie  czuje  tęsknotę  za  przezwyciężeniem 
ograniczających przekonań i przedostaniem się do zamieszkującej nas wyższej mocy. Jednak 
w społeczeństwie  zostaliśmy  tak  uwarunkowani,  aby  wierzyć,  iż  musimy  walczyć, 
przypychać  się  i wygrywać  w konkurencji,  żeby  mieć  poczucie  osiągnięcia  sukcesu.  Jednak 
zbyt  często to nastawienie obdarowuje nas czymś wręcz przeciwnym: zrujnowanym życiem 
w społeczeństwie, zniszczonymi stosunkami i upadłym interesem.

 

Holopono  jest  stanem  świadomości,  w którym  poruszamy  się  lub  płyniemy  z prądem 

wybranej  przez  nas  rzeki,  zamiast  walczyć  przeciwko  niemu.  Jest  to  stan,  w którym  nasze 
myśli znajdują się w harmonii z otaczającą nas rzeczywistością, a uczucia w cudowny sposób 
prowadzą nas przez rozmowy w interesach oraz osobiste układy. Jeśli wierzymy, że te cechy 
prowadzą  nas  do  celu,  wtedy  przekonanie  to  umożliwia  nam  bardzo  skuteczne  stosowanie 
ceremonii haipule.

 

W  czasie  lektury  tej  książki  cały  czas  będziemy  pracować  nad  przezwyciężeniem 

obecnych przekonań na temat sukcesu, aby dzięki temu coraz bardziej wchodzić w rezonans 
z wizją  huny  dotyczącą  dobrego  życia.  Cały  czas  chodzi  przy  tym  o swobodny  przepływ 
spraw  i harmonijne  branie  udziału  w życiu.  Bez  walki  i nacisku  z łatwością  możemy 
wypromieniować  nasze  głębokie  zamiary  i otrzymać  wszystko,  czego  potrzebujemy.  Dzięki 
temu możemy być przepełnieni życiem i miłością oraz doświadczać materialnego przepychu.

 

Niniejszy rozdział, może najważniejszy w całej książce, poświęcony jest  intensywnemu 

badaniu  naszych  głównych  przekonań  i stanów  świadomości.  Pozwala  nam  to  na 
zidentyfikowanie  negatywnych  i ograniczających  przekonań,  łagodne  usunięcie  ich  oraz 
zastąpienie bardziej korzystnymi, które lepiej do nas pasują i dodają więcej siły.

 

Gdy po raz pierwszy zastosujemy ceremonię  haipule,  wtedy połączymy  wprowadzające 

ćwiczenia  koncentracji,  podwyższania  poziomu  energii,  uzdrawiania  i manifestacji 
z psychologicznymi  ćwiczeniami  służącymi  usuwaniu  uwarunkowań,  które  stworzyła  Katie 
Byron.

 

Zauważysz,  że  uwolnienie  się  od  głęboko  zakorzenionych  przekonań  i nastawień, 

uprzedzeń  i obaw  w nadzwyczajny  sposób  może  zwiększyć  twoją  zdolność  swobodnego 
przyciągania tego, czego potrzebujesz w życiu.

 

 

Podstawa twoich przekonań 

 

Jeśli  chcesz  aktywnie  przyczynić  się  do  urzeczywistnienia  swoich  potrzeb  serca,  stań 

twarzą  w twarz  ze  swymi  wewnętrznymi  przekonaniami  odnośnie  tego,  na  co  zasługujesz, 
a na co nie, co jest możliwe, a co niejakie dobre, złe albo straszne rzeczy mogą cię przy tym 
spotkać... i tak dalej, i tak dalej.

 

Huna  mówi,  że  większość  naszych  poglądów  na  życie  uzależniona  jest  od 

kultury,  w której  wyrośliśmy.  Ograniczają  one  naszą  siłę  wyrazu  i potencjał. 

background image

 

44 

Dlatego  też,  jeżeli  chcemy  osiągnąć  najwyższe  cele,  powinniśmy  jeszcze  raz 
ocenić i zaktualizować nasze wewnętrzne nastawienia i przekonania.

 

Typowym  przykładem  tego,  w jaki  sposób  negatywne  przekonania  mogą  bezpośrednio 

zakłócić  sukces  w interesach,  może  być  przypadek  Johna  z klientem,  który  niedawno  go 
odwiedził,  ponieważ  chciał  założyć  nową  firmę.  Rick  miał  wspaniały  pomysł  dotyczący 
innowacji  w branży  turystycznej.  Dysponuje  on  odpowiednim  doświadczeniem  zawodowym 
oraz potrzebnym kapitałem inwestycyjnym. Żona wspierała go przy przedsięwzięciu i nawet 
burmistrz miasta, w którym mieszkał, dodawał mu osobiście odwagi do otworzenia firmy. Nic 
nie  stało  Rickowi  na  drodze,  by  mógł  osiągnąć  sukces  -  poza  jego  własnym  sposobem 
myślenia.  Poprosił  nas  o pomoc,  ponieważ  miał  wrażenie,  iż  brakowało  mu  wewnętrznej 
mocy lub siły woli do zrealizowania zawodowych planów.

 

John zapytał Ricka: - Co wewnętrznie odczuwasz, gdy myślisz o nowych planach?

 

-  No  tak,  wewnętrznie  nie  jestem  pewien,  co  do  pomyślnego  przeprowadzenia  moich 

zamierzeń - odpowiedział. Następnie nabrał głęboko powietrza i przez chwilę zastanowiał się. 
No, nie wiem, wyobrażam sobie, że nikt nie przyjdzie do mojego sklepu. Godzinami będę stal 
za ladą i nikt nie przyjdzie, żeby coś kupić z oferowanych przeze mnie towarów.

 

- w porządku, Rick, przyjrzyj  się dokładniej  całej sprawie. Czy jesteś naprawdę pewien, 

że te mroczne wyobrażenia się spełnią? - powiedział John.

 

Rick odparł po chwili milczenia: - Nie, sądzę, że nie można z góry dokładnie przewidzieć, 

co się zdarzy. Tylko gdzieś w głębi boję się, że nikt nie będzie chciał kupić tego, co znajdzie 
się w moim sklepie.

 

John powiedział na to: -Masz więc wewnętrzne przekonanie, że interes nie powiedzie się. 

Jest to przekonanie, którego z pewnością mocno się trzymasz, pomimo iż nie musi mieć ono 
wiele wspólnego z rzeczywistością.

 

Rick stwierdził: - Obawiam się jednak, że może mieć coś wspólnego.

 

-  w porządku.  Odpręż  się  teraz  i zwróć  uwagę  na  swój  wdech  i wydech.  Uspokój  swoje 

myśli  i otwórz  się  na  każdą  duchową  informację,  która  pojawi  się  we  wnętrzu.  Jak  teraz 
widzisz swoje przekonania, że nikt nie przyjdzie, aby coś kupić? Co zyskasz na trzymaniu się 
tego przekonania? Co wygrasz dzięki temu?

 

Co za to otrzymam? - zapytał Rick i przez chwilę zwracał się ku swojemu wnętrzu. - To 

jest raczej oczywiste: otrzymam drżenie, będę nerwowy i słaby, nie będę mógł jasno myśleć; 
to otrzymam za moje przekonania.

 

John łagodnie kontynuował swoje rozumowanie: - a więc dobrze, przyjrzyjmy się jeszcze 

dokładniej całej sprawie. Powiedz, jakim człowiekiem byłbyś bez tego przekonania?

 

Rick przez chwilę zwlekał z odpowiedzią: - o rany, nie bałbym się już, czułbym się lekko, 

miałbym więcej zaufania do siebie. Robiłbym po prostu to, co zamierzam.

 

-  Sam  to  sobie  uświadom.  Własne  negatywne  przekonanie,  czy  też  rzeczywistość 

przeszkadza ci w działaniu i osiągnięciu sukcesu?

 

Rick ponownie zastanowił się: - Wstyd się przy znać, ale chyba masz rację, to prawda. 

Sam wmawiam sobie, że mój e przedsięwięcie skończy się porażką, i dlatego prawdopodobnie 
tak będzie.

 

- Co teraz odczuwasz? - zapytał John.

 

Czuję się już lepiej, dlatego że w ten sposób mówimy o moich planach. Jakoś jestem tak 

zaprogramowany,  iż  sądzę,  że  ludzie  podejmujący  ryzyko  muszą  ponieść  porażkę  i cierpią. 
Jednak  są  to  jedynie  moje  myśli,  czy  mam  rację?  Przecież  ludzie  ciągle  podejmują  ryzyko 
i odnoszą sukcesy. Gdy wyobrażę sobie, że nie mam tego negatywnego nastawienia, wtedy od 
razu czuję się o wiele silniejszy.

 

- Właśnie, jeżeli stwierdzimy, iż jakieś wyobrażenie nie jest dla nas dobre i szkodzi nam, 

wtedy  po  prostu  możemy  pozbyć  się  tego  przekonania  -  John  dodał  odwagi  swojemu 
klientowi.

 

background image

 

45 

Rick  oparł  się  o krzesło  i uśmiechnął  się  po  raz  pierwszy  od  czasu,  gdy  przyszedł  do 

Johna.  Dosyć  szybko  zrozumiał  coś  ważnego  odnośnie  swoich  wewnętrznych  funkcji, 
a mianowicie  to,  iż  myśli  nie  są  niezmienne.  w rzeczywistości  szybko  się  zmieniają. 
Instynktownie wiem, że lepiej zdecydować się na rzeczywistość niż na iluzje.

 

 

Odrzucanie negatywnych myśli 

 

Jeżeli chcemy rozpocząć ceremonię haipule z maksymalną ilością siły i pozytywnego 

nastawienia,  powinniśmy  najpierw  postarać  się  o to,  aby  nie  obnosić  ze  sobą  negatywnych 
obrazów  samego  siebie,  które  bezpośrednio  blokują  naszą  zdolność  manifestacji.  Jednak 
większości z nas prawie niemożliwe wydaje się nieocenianie samych siebie, ponieważ robimy 
to z przyzwyczajenia i nieświadomie.

 

Jednakże  w psychologii  istnieje  ważne  narzędzie,  które  od  razu  przedstawia  nam 

nasze  negatywne  obrazy  samych  siebie.  Dzięki  włączeniu  tego  narzędzia  do  ceremonii 
haipule  możemy  uwolnić  nasz  wewnętrzny  magazyn  od  negatywnych  wyobrażeń  i dokonać 
wielkich  postępów  na  drodze  spełnienia  naszych  prawdziwych  celów.  Główną 
psychologiczną  prawdą  jest  fakt,  iż  rzeczy,  do  których  sami  niechętnie  się  przyznajemy, 
często  wypromieniowujemy  w środowisko  zewnętrzne.  Jeśli  przyjrzymy  się  naszym 
projekcjom,  wtedy  za  pomocą  prostego  słownego  odwrócenia  możemy  odnaleźć  istotę 
osądzania samych siebie.

 

Jeszcze  raz  przyjrzyjmy  się  sprawie  Ricka  i zobaczmy,  że  jego  negatywne 

oczekiwania  odnośnie  reakcji  świata  zewnętrznego  w rzeczywistości  były  wewnętrznym 
osądzaniem samego siebie. Rick w efekcie rozkoszował się poznaniem i ulgą, że mógł pozbyć 
się negatywnych nastawień, gdy stwierdził, że nie są mu do niczego potrzebne.

 

John  pozwolił  mu  odpocząć  przez  kilka  oddechów,  po  czym  powiedział:  -  Pójdźmy 

teraz  jeszcze  krok  dalej,  Rick.  Stwierdziłeś,  że  obawiałeś  się  odrzucenia  sklepu  przez  świat 
zewnętrzny.  Jednak  może  w ten  sposób  wypromieniowywateś  coś  na  zewnątrz,  co  właściwie 
rozgrywało się w twoim wnętrzu. Odwróćmy teraz to nastawienie

 

- Odwróćmy? - zapytał Rick.

 

-  Tak.  Zamiast  mówić:  „Obawiam  się,  że  »świat  zewnętrzny«  nie  będzie  wspierał 

mojego  przedsięwzięcia”  powiedz:  „  Obawiam  się,  że  »ja«  nie  będę  wspierał  mojego 
przedsięwzięcia „. Wypowiedz teraz kilka razy to drugie stwierdzenie i posłuchaj, czy dobrze 
ono brzmi. Zastanów się nad faktem, czy wypromieniowujesz do zewnętrznego świata własne 
nastawienie do swojego przyszłego sklepu.

 

Rick  zwlekał,  ponieważ  jedna  część  jego  osobowości  nie  chciała  zgodzić  się  na  ten 

eksperyment.  Wreszcie  z napięciem  i bez  uczucia  powiedział:  -  Obawiam  się,  że  nie  będę 
wspierał mojego przedsięwzięcia.

 

John dodał mu odwagi: - Powiedz to jeszcze raz. Czy czujesz, jakie wrażenie głęboko 

w twoim wnętrzu robi to stwierdzenie?

 

Rick  ponownie  walczył  ze  sobą  i ponownie  zaczął  mówić,  lecz  tym  razem  w jego 

głosie  było  słychać  uczucie,  ponieważ  poczuł,  jaki  oddźwięk  wywołują  te  słowa  w jego 
duszy: - Obawiam się, że nie będę wspierał mojego przedsięwzięcia. o Boże, to się zgadza - to 
jest prawda! - 
Jego głos był stłumiony i w oczach widać było emocje. Szybko zapanował nad 
uczuciami.

 

Powiedz to jeszcze raz - zachęcał John.

 

-  Obawiam  się,  że  nie  będę  wspierał  mojego  przedsięwzięcia.  Jak  to  możliwe?  Ale 

wiem,  że  tak  jest,  czuję  to.  To  nieprawdopodobne,  lecz  w moim  wnętrzu  jest  coś,  co 
powstrzymuje  mnie  przed  wiarą  w powodzenie  mojego  zamiaru.  Uczucie  to  nie  ma  wiele 
wspólnego z klientami, ale ze mną samym!

 

background image

 

46 

Był to przełom, na który czekał John. Rick zrobił pierwszy krok w kierunku odparcia 

całej  listy  zarzutów  pod  własnym  adresem.  Dalej  pracował  z tym  uczuciem.  Mówił:  Moja 
żona  nie  wspiera  mnie  przy  przedsięwzięciu,  
po  czym  odwracał  to  zdanie,  co  w rezultacie 
dawało: Sam nie wspieram się przy  moim przedsięwzięciu.  Zawsze,  gdy negatywne uczucia 
przypisywał  innym,  okazywało  się,  że  to,  co  wypromie-niowywał  w świat  zewnętrzny, 
dotyczyło raczej jego samego.

 

W  końcu  przyznał:  -  Oskarżałem  wszystkich  o to,  że  nie  będą  wspierali  mnie  w moich 

zamiarach, ale tak naprawdę sam jestem winowajcą.

 

-  Dobrze  -  powiedział  John  -  lecz  nie  jest  to  powód  do  oskarżania  samego  siebie. 

Powinniśmy  jedynie  spoglądać  dalej,  badać  i wydobywać  na  światło  dzienne  te  wszystkie 
negatywne  uczucia,  które  przechodzą  nam  przez  głowę.  Przy  każdym  z nich  możemy 
zastanowić  się,  czy  jest  ono  nam  potrzebne,  czy  też  nie.  Jeśli  dana  myśl  jest  bezużyteczna, 
wtedy powinniśmy ją odrzucić.

 

 

Doprowadzić sprawę do końca 

 

John udzielając swoim klientom bezpośredniej pomocy, o którą go prosili, jednocześnie 

coraz  bardziej  wprowadzał  ich  w istotne  elementy  ceremonii  haipule.  Rick  nauczył  się 
uspokajania  ciągłego  toku  myśli,  tak  jak  my  nauczyliśmy  się  tego.  Odkrył,  iż  świadomie 
może  przenieść  się  w stan  świadomości,  w którym  pojmował  swoje  ciało  jako  jedność, 
a szczególnie  wtedy,  gdy  czuł  się  roztrzęsiony,  zagubiony  lub  wzburzony  emocjonalnie. 
Nauczył się także ładowania swojego organizmu energią.

 

John  nauczył  również  Ricka,  aby  co  godzinę  przenosił  się  w ten  spokojny,  sprzyjający 

odbieraniu informacji stan i otwarcia na intuicyjne poznania i wskazówki. Poza tym każdego 
wieczoru  Rick  siadał  i przez  pół  godziny  rzeczywiście  koncentrował  się  na  swoim 
wewnętrznym  wzroście.  Podczas  tych  codziennych  posiedzeń  haipule  w dalszym  ciągu 
pracował  nad usuwaniem  tego, co nazywał  uśmiercającymi jednowierszowcami, które przez 
całe życie przeszkadzały mu w robieniu tego, co chciał czynić.

 

W  odniesieniu  do  swojego  dzieciństwa  Rick  odkrył  pewne  głęboko  zakorzenione 

przekonania,  które  były  dokładnym  odbiciem  negatywnych  przekonań  jego  ojca,  a może 
nawet  dziadka.  Jedno  z tych  zdań  brzmiało:  Ja  nie  jestem  po  prostu  wystarczająco  dobry. 
Było to podcinające nogi stwierdzenie, które przychodziło mu na myśl, gdy zamierzał zacząć 
coś nowego. Inne przekonanie brzmiało: Stracę grunt pod nogami wtedy, gdy najmniej będę 
się  tego  spodziewał.  
Natomiast  trzecie  to:  Nie  wychylaj  się,  bo  dostaniesz  po  nosie.  Każde 
z tych zdań było spadkiem odziedziczonym po konserwatywnej rodzinie.

 

Jestem naprawdę zły na moich rodziców i całą rodzinę, ponieważ zakorzenili we mnie te 

bezsensowne przekonania - powiedział Rick pewnego dnia.

 

- w porządku - zaśmiał się John. - Przyjrzyj się teraz temu stwierdzeniu, które wydaje się 

być  nową  projekcją.  Właśnie  nią  zajmiemy  się  w tej  chwili.  Jeżeli  jesteś  gotowy,  odwróć 
sprawę. Powiedz coś przeciwnego: „Przede wszystkim jestem zły na siebie, ponieważ wpoiłem 
sobie to bezsensowne przekonanie”. Teraz sprawdź, czy ta nowa wypowiedź nie jest bardziej 
zgodna z prawdą.

 

Rick  znowu  wycofał  swoje  projekcje  i poczuł  nagle  falę  poznania  i emocji.  Przyznał:  - 

Zgadza się. Jestem tym, który trzyma się tych negatywnych myśli. Złość na mojego dziadka nic 
mi nie przyniesie.

 

- Co więc zrobisz z tym stwierdzeniem? - zapytał John.

 

Rick  przez  chwilę  kierował  uwagę  do  swojego  wnętrza  i obserwował  proces  usuwania, 

który się już tam rozpoczął: - Wyrzucę go - powiedział i odwzajemnił uśmiech.

 

 

background image

 

47 

Usuwanie przekonań 

 

Proces uwalniania się od przekonań jest bardzo  prostym,  lecz skutecznym  poznawczym 

narzędziem. Na technikę tę przede wszystkim składają się wyniki badań i prace Amerykanki 
Katie  Byron.  Siódma  zasada  huny,  którą  później  poznasz,  mówi:  Wszystko,  co  działa,  jest 
huną 
korzystaj z tego! z tego powodu chcemy włączyć do technik huny prace Katie Byron - 
po prostu dlatego, że jej metody są bardzo skuteczne.

 

Katie  Byron  i kahuńscy  mistrzowie  podkreślają,  iż  wszyscy  ciągle  prowokujemy 

zewnętrzny świat do takiego zachowania się i wyglądu, w jaki wierzymy. Większa część, o ile 
nie  wszystkie  nasze  cierpienia  powstają  nie  dlatego,  że  zewnętrzna  rzeczywistość  daje  nam 
kuksańce,  lecz  z powodu  wewnętrznych  obaw  i rozpaczy,  frustracji  i złości,  które  powstają 
w nas na skutek naszych własnych wyobrażeń. Posiadamy głęboko zakorzenione wewnętrzne 
nastawienia  do  życia,  które  wypromieniowujemy  w każdą  sytuację  i doświadczenie. 
Wysyłane  przez  nas  projekcje  skłaniają  zewnętrzny  świat  do  odsyłania  nam  odpowiednich 
wyników, co udokumentowały badania przeprowadzone w Princeton.

 

Katie  Byron  stworzyła  kompletny  porces  usuwania  projekcji,  który  John  zastosował 

u Ricka.  Chcielibyśmy  przedstawić  ci  tę  technikę,  abyś  zawsze  mógł  ją  zastosować  we 
własnym  przypadku,  w celu  uwolnienia  świadomości,  serca  i duszy  od  przekonaniowych 
śmieci, 
którymi ciągle się obciążacie.

 

 

Odkrycie obciążających przekonań 

 

Pierwszy  krok  w procesie  uwalniania  się  polega  na  przeniesieniu  się  do  poszerzonego 

stanu świadomości haipule, zanim jeszcze zaczyna się właściwe usuwanie projekcji. z punktu 
widzenia  huny,  budzi  się  wtedy  twój  umysł  Lono,  który  rozpoznaje  określone  negatywne 
przyzwyczajenia,  które  rozwinęły  się  w ciągłe  strumienie  myśli.  Ku  utrzymuje  je 
w przekonaniu, iż w jakimś sensie są użyteczne.

 

Proces  uwalniania  pozwala  nam  spojrzeć  na  nasze  przyzwyczajenia  w świetle 

Wyższego  Ja.  Dzięki  temu  w zintegrowanym  stanie  świadomości  możemy 
stwierdzić,  iż  negatywne  nastawienia  nie  przynoszą  nam  żadnej  korzyści  - 
i pozbyć  się  ich.  Decydujące  znaczenie  ma  przy  tym  fakt,  że  to  nagłe  poznanie 
z punktu widzenia huny możliwe jest tylko wtedy, gdy nasze wyższe, duchowe Ja, 
Akua lani, będzie świadomie włączone do postrzegania Ku-Lono.

 

 
Identyfikowanie negatywnego przekonania lub nastawienia: 
 

l.  Usiądź  na  dziesięć  minut,  weź  do  ręki  długopis  i papier.  Usadów  się  wygodnie 

w miejscu,  gdzie  znajdziesz  trochę  spokoju  i ciszy.  Wykonaj  medytację  haipule,  która 
prowadzi  do  całościowego  postrzegania  ciała  (rozdział  drugi),  i otwórz  się  na  uzdrawiające 
informacje ze strony Wyższego Ja. 

2.  Skoncentruj  się  teraz  na  określonej  osobie,  sytuacji,  organizacji  lub  innym  aspekcie 

świata  zewnętrznego,  który  często  cię  złości  lub  wywołuje  strach,  wrogość  lub  inne 
negatywne  emocje.  Ważne  przy  tym  jest,  że  chodzi  tutaj  o negatywną  emocjonalną  energię 
ogarniającą cię za każdym razem, gdy myślisz lub spotykasz się z daną sytuacją albo osobą. 
Silna reakcja jest dowodem na to, że twoje wewnętrzne Ja zainwestowało coś osobistego w to 
negatywne uczucie. 

3. Zadaj sobie teraz mały, lecz istotny dla sprawy trud i zapisz na papierze, o jaką osobę 

background image

 

48 

lub sytuację chodzi, jakie uczucia w tobie budzi, dlaczego tak się dzieje i co powinna zrobić, 
aby polepszyć sytuację. Podstawowy schemat do tego wygląda następująco: 
 

Stwierdzenie, kto lub co mnie złości 

Ta osoba lub organizacja itd........................ (nazwa) budzi we mnie uczucie ........... (złości, 
strachu, smutku, zmieszania...), ponieważ ................................. 
 

Ważne jest zapisanie myśli, ponieważ świadomość właśnie na progu samopoznania zrobi 

wszystko, aby przeszkodzić ci w odkryciu prawdy o samym sobie, zakładając, iż nie będziesz 
potrafił jej poznać i odpowiednio się nią zająć. 

A oto kilka przykładów uwydatniających podstawową ideę:  
l. Joe zasmuca mnie i denerwuje, ponieważ niedostatecznie mnie kocha. 

2. Bank światowy denerwuje mnie, ponieważ niedostatecznie troszczy się o świat. 

3.  Kathy  rani  moje  uczucia,  ponieważ  za  mało  pracuje  w celu  zdobycia  pieniędzy  na 

utrzymanie nas. 

4.  Przemysł  rozrywkowy  denerwuje  mnie,  ponieważ  ciągle  konfrontuje  mnie  z dużą 

ilością seksu. 

5. Josh jest odrażający, ponieważ ciągle chce udowodnić, że jest lepszy niż inni. 

 
Cztery kroki prowadzące do uwolnienia się od negatywnych przekonań 
 

Na podstawie pierwszego przykładu pokażemy, jak w praktyce działa uwalnianie się 

od  negatywnych  przekonań  (o  ile  jesteś  już  gotowy,  możesz  w tym  momencie  wykorzystać 
własne stwierdzenie). 

Joe zasmuca mnie i denerwuje, ponieważ niedostatecznie mnie kocha. 
Pierwszy  krok:  Gdybyś  nad  tym  stwierdzeniem  pracował  z Katie  Byron, 

prawdopodobnie  powiedziałaby:  Czy  to  stwierdzenie  jest  rzeczywiście  prawdziwe?  Skąd 
wiesz, że Joe powinien bardziej cię kochać?
 

Często  zastanawiamy  się  nad  tym,  w jaki  sposób  inni  ludzie  powinni  nas  traktować, 

lecz  skąd  wiemy,  że  naprawdę  powinni  tak  postępować  -  np.  bardziej  nas  kochać?  Jedno 
z ważniejszych  poznań  brzmi:  Rzeczywistość  jest  taka,  jaka  jest.  Tragicznie  i bezsensownie 
jest walczyć przeciwko temu, co „jest”, ponieważ wierzenie, iż coś powinno być inne niż jest, 
oddziela  nas  od  rzeczywistości.  
Joe  tak  kocha  ludzi,  jak  ich  kocha.  To  jest  Joe.  Czy  mamy 
prawo wpychać nos w jego życie i mówić mu, że powinien być inny niż jest? 

Gdy  zaczniemy  ceremonię  manifestacji  haipule,  ważne  jest  respektowanie 

rzeczywistości  takiej,  jaka  jest,  i niepróbowanie  zmieniania  ludzi,  aby  pasowali  do  naszych 
wyobrażeń.  Najpierw  akceptujemy  rzeczywistość  w jej  obecnej  postaci,  a nie  w takiej,  jaka 
powinna  być,  po  czym

 

zastanawiamy  się  w jaki  sposób  mogłaby  rozwinąć  się  w kierunku, 

który  nam  odpowiada.  Możemy  wtedy  dostrzec,  iż  nasze  systematycznie  wysyłane  w świat 
wyobrażenia odnośnie  tego, jak rzeczy powinny  wyglądać, tendencyjnie  krzywdzą spójność 
naszych bliźnich. 

Gdy  dokładniej  przyjrzymy  się,  wtedy  zauważymy,  że  wiele  naszych  założeń 

odnośnie  świata  zewnętrznego  jest  nieważnych.  Duża  część  naszych  cierpień 
i niezadowolenia  w życiu  powstaje  na  skutek  mylnych  wyobrażeń  na  temat 
zewnętrznej rzeczywistości. Ten niekorzystny stan utrzymywany jest przez nasze 
myślenie o świecie w kategoriach jaki powinien być. 

Drugi krok: Jak widzieliśmy na przykładzie Ricka, przejdźmy teraz do pytania odnośnie 

naszego  hipotetycznego  Joe:  Co  zyskasz  przez  trzymanie  się  przekonania,  iż  Joe 

background image

 

49 

niedostatecznie  cię  kocha?  Czy  przekonanie  to  oddziałuje  na  ciebie  pozytywnie,  czy  też 
negatywnie? 

W tej sytuacji większość ludzi (w przekonaniu, że ktoś powinien ich bardziej kochać) 

odpowie szczerze: Czuję się skrzywdzony, zmartwiony i samotny, ponieważ nie kocha mnie 
tak, jak powinien. Cierpię za każdym razem, gdy to odczuwam. 

Zwróć ponownie uwagę na to, że przekonanie samo w sobie (ludzie powinni mnie tak 

kochać, jak ja tego oczekuję) jest tym, co wywołuje emocjonalne uczucie skrzywdzenia! Joe 
jest  po  prostu  sobą.  Natomiast  my  wysyłamy  do  niego  wyobrażenie,  jaki  powinien  być, 
zamiast kochać go takim, jaki jest. Na skutek tego powstaje dużo negatywnych emocji, które 
nie istniałyby, gdyby nie występowało to przekonanie. 

Jeżeli  stwierdzimy,  że  trzymanie  się  danego  przekonania  krzywdzi  nas 

i powoduje  cierpienia,  wtedy  oczywiście  zaczniemy  pozbywać  się  tego 
przekonania.  Jest  to  jeden  z godnych  uwagi

 

procesów  uzdrawiania  ludzkiego 

organizmu. 

Trzeci  krok:  Przechodzimy  teraz  do  następnej  fazy  uwalniania  się:  Kim  będziesz  bez 

tego przekonania? Co się stanie, jeśli nie będziesz już emocjonalnie trzymać się go? 

Szczera  odpowiedź  na  to  pytanie  zwykle  brzmi:  Jeżeli  pozbędę  się  przekonania,  jak 

bardzo Joe powinien mnie kochać, i pozwolę mu być takim, jaki jest, wtedy poczuję się lżej. 
Napięcie między nami zniknie. Będziemy wtedy po prostu wzajemnie się kochać tak, jak to 
nam odpowiada. To byłoby wszystko - czułbym się o wiele lepiej! 

Jest to dokładnie ta chwila, w której Ku i Lono z reguły wspólnie przeżywają duchowe 

olśnienie. Jest to reakcja na poznanie spowodowane przez poszerzony stan świadomości Akua 
lani. w 
momencie doskonałej harmonii  i jedności  rozpoznajemy negatywne nastawienie jako 
samodestrukcyjną energię i bez wątpliwości pozbywamy się go. 

Następne  rozdziały  pokażą  nam,  że  gdy  pozbędziemy  się  negatywnych 

nastawień  odnośnie  innych  ludzi,  wtedy  uwolnimy  naszą  własną  energię,  naszą 
manę  w celu  zrealizowania  naszych  głębokich  pozytywnych  potrzeb.  Trzymanie 
się  negatywnych  nastawień  wymaga  dużej  ilości  energii.  Uwolnij  się  od  nich, 
przez co się wzmocnisz. 

Czwarty  krok:  Gdy  odpowiesz  już  na  pytania,  czy  negatywne  nastawienie  odpowiada 

rzeczywistości  i pomaga  ci,  i zdecydujesz  się  na  utrzymywanie  lub  usunięcie  go,  wtedy 
przejdziemy do procesu odwracania. Dowiesz się przy tym, czy negatywne nastawienia, które 
wysyłałeś na zewnątrz, dotyczą również stosunku do twego własnego, wewnętrznego Ja. 

W  naszym  przykładzie  chodzi  o stwierdzenie:  Joe  zasmuca  mnie,  ponieważ 

niedostatecznie mnie

 

kocha. 

Jeśli odwrócimy to zdanie, wtedy otrzymamy: Zasmucam się, ponieważ niedostatecznie 

się kocham. 

Zadziwiającą  rzeczą  w tym  procesie  jest  fakt,  iż  prawie  zawsze,  gdy  ktoś  wykona 

powyższe  cztery  kroki  i dojdzie  do  odwracania,  wtedy  odwrócone  stwierdzenie  brzmi 
prawdziwie. Dzieje się tak dlatego, że nie odczuwamy żadnych silnych  negatywnych uczuć 
wobec  innych  ludzi  tylko  dlatego,  iż  różnią  się  od  nas,  ponieważ  wszyscy  ludzie  różnią  się 
między sobą. Jedynie gdy nieświadomie odkryjemy samych siebie w życiu innego człowieka, 
wtedy  szczególnie  oceniamy  lub  rozwijamy  emocje,  które  pojawiają  się  zawsze  przy 
spotkaniu tego człowieka lub skonfrontowaniu z daną sytuacją. Sam stwierdzisz, że dochodzi 
do  tego  z nadzwyczajną  dokładnością.  Za  każdym  razem,  gdy  reagujemy  na  coś 
zewnętrznego  ze  złością,  odmową,  strachem  albo  smutkiem,  wtedy  odwrócenie  pokazuje 
nam, że to samo odczuwamy w stosunku do siebie samych. 

Jeśli  weźmiesz  się  do  pracy  i poświęcisz  czas  na  obserwowanie  negatywnych  uczuć, 

background image

 

50 

które codziennie tak często zbierają się w tobie, wtedy stwierdzisz, że im częściej łapiesz się 
na tym, że wysyłasz na zewnątrz negatywne uczucia, które pielęgnujesz w stosunku do siebie, 
tym bardziej pozbywasz się tego nastawienia. Akceptujesz rzeczywistość taką, jaka jest, aby 
dzięki temu skutecznie pozbyć się własnych wewnętrznych problemów. 

Katie Byron po prostu tak to wyraża: Przestań walczyć przeciwko rzeczywistości. Stań się 

prawdziwy!  Jezus  przed  dwoma  tysiącami  lat  wyraził  to  w podobny  sposób,  nawet  jeżeli 
trudno jest nam  pojąć sens jego wypowiedzi:  Rozpoznaj prawdę, a rzeczywistość uczyni  cię 
wolnym.
 

Dysponujemy  teraz  specjalnym  narzędziem  służącym  do  wykonania  specjalnego 

zadania. Są nim cztery myślowe kroki, za pomocą których zauważamy, iż przyczyną naszych 
cierpień są głęboko zakorzenione przekonania. Dzięki dostrzeżeniu prawdy możemy uwolnić 
się od nich. Za każdym razem, gdy w kolejnych rozdziałach zastosujemy ceremonię haipule 
odniesieniu  do  problemów  życiowych,  wtedy  wykorzystamy  techniki  usuwania,  aby 
zapobiec  osłabianiu  procesu  manifestacji  przez  negatywne  nastawienia.  Poniżej 
przedstawiamy krótkie zestawienie, które

 

pomoże ci lepiej zapamiętać cztery kroki. Następnie 

zacznij je praktykować: 

1. Czy to przekonanie jest rzeczywiście prawdziwe? 
2. Co daje ci trzymanie się tego przekonania? 
3. Kim byłbyś bez tego przekonania? 
4. Tak odwróć dane stwierdzenie, aby odnosiło się do ciebie samego! 

 

Siedem pozytywnych podstawowych zasad huny 

 

Masz już pewne wyobrażenie, w jaki sposób w następnych rozdziałach będziemy usuwali 

negatywne  przekonania,  które  mogą  przeszkadzać  ci  w manifestowaniu  tego,  co  chciałbyś 
osiągnąć  w swoim  życiu.  w tym  momencie  nasuwa  się  pytanie:  Jeśli  nasze  przekonania 
rzeczywiście  oddzielają  nas  od  rzeczywistości  i powodują  wiele  cierpień  na  tej  planecie, 
dlaczego więc nie uwolnimy się od wszystkich przekonań? Czy jednak moglibyśmy żyć, nie 
wierząc  w nic?  Od  zarania  dziejów  ludzkości  filozofowie  dyskutują  nad  tym,  czy  możemy 
porzucić  nabyte  w przeszłości  przekonania  i żyć  w całkowicie  pozbawionej  upływu  czasu 
chwili  obecnej.  Odpowiedź  na  to  pytanie  zależy  od  naszych  przekonań!  Wiele  naszych 
przekonań,  nastawień  i sądów,  które  wysyłamy  w świat  wewnętrzny,  przeszkadza  nam 
w pełnym  cieszeniu  się  życiem.  Dlatego  też  definitywnie  powinniśmy  usunąć  jedno  po 
drugim, aż uwolnimy się od nich wszystkich. Jeśli nie są nam przydatne, wyrzućmy je! 

Z punktu widzenia huny istnieją pewne przekonania, które przynoszą nam wiele 

korzyści.  Dają  nam  one  ogromne  możliwości  poszerzenia  naszej  zdolności 
postrzegania  dzięki  temu,  iż  kierują  naszą  uwagę  bezpośrednio  na  bezgraniczną 
rzeczywistość materialnego i duchowego uniwersum oraz poza te wymiary. 

Na  zakończenie  tego  rozdziału  chcemy  zająć  się  siedmioma  podstawowymi  zasadami 

huny, które przystosowaliśmy do czasów, w których żyjemy. w czasie procesu haipule zasady 
te będą wspierały nas przy manifestowaniu tego, co jest rzeczywiście dla nas dobre. Reguły te 
powinniśmy  jednak  traktować  jako  narzędzia,  które  pomagają  nam  na  drodze  haipule. 
Najlepiej  byłoby,  gdybyśmy  w określonym  punkcie  ceremonii,  wtedy  gdy  stapiamy  się 
z najwyższą  świadomością  lub  wielkim  duchem,  przynajmniej  na  chwilę  pozbyli  się 
wszystkich  przekonań.  Pomijając  krótkie  chwile  transcendencji,  skłaniamy  się  jednak  do 
postępowania za przekonaniami, które wydają się nam podstawą wytłumaczenia istoty życia 
na poziomie myślowym. Podstawowe przekonania są tym, co wysyłamy w świat zewnętrzny, 
i decydują o efektywności naszych zamiarów oraz ceremonii haipule. 

background image

 

51 

Serge Kahili King stworzył prawdopodobnie najlepsze zestawienie zasad  huny. Za jego 

zgodą  przedstawiamy  je  tutaj.  Istnieją  oczywiście  jeszcze  inne  listy  zasad  huny,  jednak  nie 
chcemy w tym miejscu przedstawiać wszystkich polinezyjskich tradycji rodzinnych. Poniższe 
reguły to

 

uogólnienie przekonań występujących w całym świecie huny. 

Różnica  między  zasadą  a przekonaniem  polega  na  tym,  iż  zasada  jest  abstrakcyjnym, 

logicznym  i filozoficznym  stwierdzeniem,  natomiast  przekonanie  to  stwierdzenie,  które  jest 
głęboko zakorzenione w naszym osobistym poczuciu życia. Podczas czytania listy powinieneś 
zwrócić  uwagę  na  to,  w jakim  stopniu  zgadzasz  się  z poszczególnymi  stwierdzeniami, 
ewentualnie: w jakim stopniu dana reguła jest odzwierciedleniem twoich zasad, nad którymi 
się. zastanawiasz, czy możesz włączyć je do własnego obrazu świata. 

Zasada pierwsza: Świat jest tym, za co go uważasz. 
Nasze  myśli  i nastawienia  aktywnie  określaj  ą  nasze  doświadczenia.  Jeżeli  chcemy 

zmienić nasze życie, wtedy powinniśmy zmienić nasze przekonania i toki myślowe. 

Zasada druga: Nie istnieją żadne granice. 
Wszystko,  co  potrafimy  sobie  wyobrazić,  jest  możliwe.  Jedyne  ograniczenia  w naszym 

życiu to te, które sami sobie stwarzamy. 

Zasada trzecia: Energia podąża za uwagą. 
Użyczamy  energii  temu,  na  czym  się  koncentrujemy,  i  w ten  sposób,  na  podstawie 

naszych  przyzwyczajeń  myślowych,  określamy  nasz  los.  Aby  zmienić  nasze  życie, 
powinniśmy skierować

 

uwagę w inną stronę. 

Zasada czwarta: Teraz jest moment siły. 
Na  poziomie  materialnym  wszystko  dzieje  się  w obecnej  chwili.  Jeżeli  chcemy 

manifestować nasze marzenia, wtedy powinniśmy koncentrować się na chwili obecnej. 

Zasada piąta: Kochać to być szczęśliwym z samym sobą. 
Abyśmy  mogli  głęboko  kochać  innych  w sensie  aloha,  wtedy  najpierw  powinniśmy 

nauczyć się pozostawania w harmonii i szczęściu z naszym własnym wewnętrznym ja. 

Zasada szósta: Cała moc pochodzi z wnętrza. 
W  celu  pozyskania  większej  ilości  siły  powinniśmy  najpierw  nauczyć  się  otwierania 

naszej świadomości na obecność ducha w najgłębszym rejonie naszego jestestwa. 

Zasada siódma: Skuteczność jest 
Istnieje  wiele  sposobów  na  osiągnięcie  naszych  celów.  Zawsze  chodzi  jednak  o to,  czy 

dana metoda zdziała coś dla nas samych i innych. 

Siedem  zasad  lub  przekonań  huny  w odniesieniu  do  uniwersum,  w którym  żyjemy,  to 

założenia  posiadające  wielką  moc.  Ponieważ  opierają  się  na  głębokiej  szamańskiej  wiedzy 
o świecie,  większość  ludzi  ponownie  spontanicznie  odkrywa  w nich  własne  duchowe 
doświadczenia. z drugiej strony, w naszym współczesnym, naukowym świecie prawie wcale 
nie  nauczyliśmy  się  patrzenia  na  rzeczywistość  pod  tym  kątem.  Od  pradawnych  czasów 
jedynie  mistycy  i szamani  spoglądali  na  świat  w ten  sposób.  Obecnie  od  pewnego  czasu 
naukowcy potwierdzają  te założenia. Przyjrzymy się dokładniej  wszystkim  założeniom, aby 
rozpoznać bezpośrednie odniesienie do życia i umiejętności, które manifestują nasze własne 
życzenia. 
 
Zasada pierwsza: Świat jest tym, za co go uważasz

 

 

Stwierdzenie to jeszcze do niedawna było w naszym, technicznie zorientowanym świecie 

jedynie  religijnym,  pobożnym  życzeniem  i mrzonkami  New  Age  bez  żadnego  pokrycia 
w rzeczywistości. 

Jednakże  badania  przeprowadzone  w Princeton  i wiele  innych 

eksperymentów  udowodniły,  iż  naukowcy  muszą  stanąć  przed  faktem,  że  nasze  myśli, 
a przede  wszystkim  świadome  zamiary,  mogą  wpływać  na  zewnętrzny  świat  i naprawdę  go 
zmieniają.

 

background image

 

52 

Czy  w tym  momencie  naszej  dyskusji  i twojego  osobistego  rozwoju  uważasz  za 

prawdziwe stwierdzenie, iż  nasze myśli, niezależnie od tego, czy to  zauważamy, czy też nie, 
aktywnie  wpływają  na  świat  wokół  nasi  Czy  z 
całego  serca  w to  wierzysz  czy  też  nie  jesteś 
jeszcze tego pewien?

 

Nic  nie  szkodzi,  jeśli  na  to  pytanie  odpowiesz:  Jeszcze  nie  jestem  pewien/pewna. 

Kluczem  do  tego  jest  otwartość.  Nie  rozpoznasz  prawdy  dzięki  wierzeniu  w twierdzenia 
profesorów  z Princeton,  lecz  za  pomocą  systematycznego  eksperymentowania  we  własnym 
życiu.

 

 
Zasada druga: Nie istnieją żadne granice 
 

Łatwo  można  odsunąć  tę  myśl  jako  pobożne  życzenie,  ponieważ  nasz  logiczny  umysł 

wierzy, że istnieją granice. Nasze życie podlega prawom natury, i jeżeli sprzeciwimy się im, 
wtedy  w następstwie  tego  cierpimy.  Nie  możemy  również  powiedzieć,  że  nie  istnieją  żadne 
granice,  jeśli  wiemy,  że  nie  możemy  wyżej  skoczyć,  szybciej  biec,  więcej  jeść  i głębiej 
nurkować  niż  potrafimy?  Mądrą  rzeczą  jest  akceptowanie  granic  jako  rzeczywistego  faktu. 
Jest to jedyne do zaakceptowania naukowe nastawienie do życia. 

Większość  ludzi  stwarza  sobie  w życiu  raczej  ciasne  granice.  Wielu  z nich  trzyma  się 

wyobrażenia o samym sobie, które mniej więcej wygląda tak: raczej słaby, niezbyt mądry, nie 
za  bardzo  uduchowiony,  niezbyt  skuteczny  w interesach,  w łóżku  też  nie  za  dobry  i ogólnie 
rzecz biorąc - żaden typ zwycięzcy. Takie przekonania naprawdę ograniczają nasze życiowe 
działania. 

W  przeciwieństwie  do  tego,  z szamańskich  tradycji  na  całym  świecie  wynika 

bardzo  wyraźnie,  iż  możliwe  jest  wszystko  to,  co  możemy  sobie  wyobrazić. 
Jedynymi granicami w naszym życiu są te, które wewnętrznie sobie wyznaczamy. 
Czy  odrzucamy  daną  możliwość,  ponieważ  jesteśmy  pewni  swojej 
ograniczoności? 

Prawdopodobnie do tej pory nie wierzyłeś, że możesz przesłać dookoła świata świadomy 

zamiar,  aby  w ten  sposób  wpłynąć  na  rezultaty  pracy  komputera  lub  skomunikować  się 
z bardzo  oddalonym  przyjacielem.  Twój  pradziadek  nigdy  nie  uwierzyłby,  że  ludzie  mogą 
polecieć  na  Księżyc  albo  jeszcze  dalej.  Jednak  dzisiaj  wiesz,  że  nawet  ty  mógłbyś  tego 
dokonać, gdybyś miał dostateczną ilość pieniędzy oraz zgodę rządu. 

W  snach  posiadamy  nieograniczone  siły  i wszystko  wydaje  się  nam  możliwe.  Nasza 

wyobraźnia  może

 

wznieść  nas  na  nieoczekiwane  poziomy.  Mówimy  o nieograniczonym 

uniwersum.  Rozmawiamy  o Bogu  posiadającym  nieograniczoną  moc.  Mówimy  o tym,  że 
jesteśmy jednością z Nim i stapiamy naszą wolę z Jego zamiarami. 

Zabawmy  się  w uwalnianie  się  za  pośrednictwem  stawiania  pod  znakiem  zapytania 

aktualności i wartości tego przekonania: 

Żyję  w nieograniczonym  uniwersum,  w którym  wszystko  jest  możliwe,  i dlatego 

ostatecznie sam też nie jestem ograniczony. 

Po  pierwsze:  czy  to  rzeczywiście  jest  prawda?  Niektórzy  z nas  doświadczyli  już 

mistycznych  przeżyć,  w czasie  których  z pierwszej  ręki  dowiedzieli  się,  iż  powyższe 
stwierdzenie  jest  prawdą.  Poza  tym,  wielu  naukowców  mówi  nam,  iż  przynajmniej 
teoretycznie nie istnieją  żadne granice. Jednak wielu z nas wątpi w to,  ponieważ tradycyjna 
nauka nie może powiedzieć nam na ten temat niczego ostatecznego a cały obraz nas samych 
opiera się na mniemaniu, iż w rzeczywistości jesteśmy bardzo ograniczeni. 

Po  drugie:  co  przyjdzie  nam  z tego,  że  nie  będziemy  mieć  żadnych  ograniczeń? 

Pozbylibyśmy  się  starych  przekonań  mówiących,  że  nasze  życiowe  możliwości  są  bardzo 
ograniczone. Poczulibyśmy się wolni, gdybyśmy poznali nasz najwyższy potencjał i nie byli 

background image

 

53 

przytłaczani przez przekonania typu: Niestety, to nie jest możliwe. 

Wreszcie: Kim  bylibyśmy,  gdybyśmy mogli zaakceptować, iż to  radykalnie poszerzone 

przekonanie obowiązuje w naszym życiu? Urzeczywistnilibyśmy nasze największe marzenia, 
ciągle  znajdowalibyśmy  się  w harmonii  z Akua  lani  i dzięki  temu  bylibyśmy  otwarci  na 
zupełnie  nieoczekiwane  piękne  przeżycia,  którymi  obdarza  nas  życie.  Co  tracimy,  jeżeli 
otworzymy  serce  na  wyobrażenie,  iż  w naszym  życiu  nie  istnieją  żadne  granice?  Jedynymi 
ograniczeniami są nasze myślowe kajdany... 

 
Zasada trzecia: Energia podąża za uwagą 
 
Jedyną naprawdę cenną rzecz, którą posiadamy i przez cały czas nosimy ze sobą, której 

nikt nie

 

może nam zabrać i która decyduje o tym, co nam się przydarza, jest siła naszej uwagi. 

Użyczamy  energii  temu,  na  czym  koncentrujemy  naszą  uwagę.  Za  pośrednictwem  tego,  na 
podstawie  naszych  przyzwyczajeń  myślowych  odnośnie  koncentrowania  uwagi  na  danej 
rzeczy  lub  sprawie,  określamy  nasz  los.  Aby  zmienić  nasze  życie,  powinniśmy  skierować 
naszą wszechmocną uwagę w innym kierunku. Wierzysz, że to prawda, czy też trzymasz się 
tradycyjnego przekonania, że moc uwagi nie ma nic wspólnego ze zdarzeniami naszego życia, 
że zewnętrzne czynniki są dużo ważniejsze? 

Po  opublikowaniu  wyników  badań  przeprowadzonych  w Princeton  mistycy  i naukowcy 

w takim  samym  stopniu  wiedzą,  iż  siła  naszej  uwagi  posiada  realną  energię,  którą  można 
eksperymentalnie  zmierzyć  w laboratorium.  Łatwo  jest  przyłączyć  się  do  opinii:  energia 
płynie  za  uwagą.  
Wprawdzie  nie  wiemy  dokładnie,  o jaki  rodzaj  energii  chodzi,  lecz 
stwierdziliśmy jej działanie i istnienie. 

Jaką  korzyść  daje  nam  przekonanie,  że  energia  płynie  za  uwagą?  Dzięki  temu 

nabierzemy więcej zaufania do samych siebie, uznamy, że możemy wpływać na otoczenie za 
pomocą  siły  naszych  myśli.  Poza  tym  uczymy  się  przejmowania  odpowiedzialności  za 
kierunek,  w którym  wysyłamy  siłę  myśli.  Stajemy  się  też  świadomi  skutków  wynikających 
z naszych przyzwyczajeń myślowych. 

Spróbuj  następującej  rzeczy,  sprawdź  swoje  odczucia:  po  przeczytaniu  tego  fragmentu 

usiądź  spokojnie,  zamknij  oczy  i koncentruj  czułe  i serdeczne  myśli  na  znanej  ci  osobie. 
Przekonaj  się,  czy  czujesz,  że  z twojego  wnętrza  wypływa  energia  i dostaje  się  do  pola 
energetycznego  tego  człowieka,  podczas  gdy  za  pomocą  siły  koncentracji  wysyłasz  mu 
pozytywne energie. Czy to  jest realne? Czy wierzysz, że naprawdę powodujesz ten transfer 
energii? 

 
Zasada czwarta: Teraz jest moment siły 
 
Wielu  z nas  traci  zbyt  wiele  cennego  czasu  na  odtwarzanie  minionych  zdarzeń  lub 

marzenie o rzeczach, które mogłyby, lub  nie, zdarzyć się  w przyszłości. Podstawowa zasada 
szamanów  na  całym  świecie  brzmi:  Dopóki  zatracamy  się  w myślach  o przeszłości  lub 
przyszłości,  sami  okradamy  się  z naszej  mocy  -  ponieważ  jedynym  momentem  naszej 
prawdziwej  mocy  jest  właśnie  bezczasowa  chwila,  w której  całkowicie  świadomi  jesteśmy 
naszego bytu. Na potwierdzenie tego sprawdź, co się z tobą dzieje, gdy zatapiasz się myślami 
we  wspomnieniach  lub  fantazjach.  Jeżeli  w tym  momencie  nie  jesteś  tutaj,  to  gdzie  się 
znajdujesz? Gdy zajmujesz się wspomnieniami lub marzeniami, czy możesz nawiązać kontakt 
ze świadomością ciała Ku, które gromadzi i wysyła twoją manę? 

I keia manawa, jak Hawajczycy nazywają obecną chwilę, jest owym szczególnym stanem 

świadomości,  w którym  nasze  postrzeganie  zmysłowe,  nasza  emocjonalna  i mentalna 
czujność  stapiają  się  w jedno  przeżycie  najściślej  związane  z powstawaniem  zewnętrznego 
świata.  Tutaj  -  i tylko  tutaj  -  możemy  połączyć  nasze  wewnętrzne  zamiary  ze  zdarzeniami 

background image

 

54 

świata zewnętrznego. Dlatego też ceremonia haipule zawsze zaczyna się od koncentrowania 
naszej wszechmocnej uwagi na tym, co dzieje się w danej chwili: na naszym oddechu, biciu 
serca  i zdarzeniach  dziejących  się  dookoła  nas.  Powinniśmy  systematycznie  całkowicie 
wprowadzać się w bezczasowe TERAZ, jeśli chcemy kształtować naszą ewolucję. 

 
Zasada piąta: Kochać to być szczęśliwym z kimś lub czymś
 
 
Już  na  początku  tej  książki  zwróciliśmy  uwagę.,  iż  polinezyjskie  słowo  oznaczające 

miłość,

 

aloha,  najlepiej  można  przetłumaczyć  jako  radosne  dzielenie  się  życiem 

w teraźniejszości  lub  nasze  serca  śpiewają  razem.  w hunie  niemożliwe  jest  oddzielenie 
miłości  od  bycia  szczęśliwym.  Jeżeli  znika  radość,  wtedy  razem  z nią  odchodzi  miłość. 
Powinniśmy o tym pamiętać przede wszystkim w odniesieniu do samych siebie. w ceremonii 
haipule bardzo ważne jest zachowanie

 

miłości. 

Jeśli  chcielibyśmy  przeprowadzić  ceremonię  haipule  bez  radości  w sercu  i bez  uczucia 

płonącej  miłości  do  nas  samych,  wtedy  ciężar  naszej  osobowości  tak  nas  przytłoczy,  iż  po 
prostu nie zgromadzimy potrzebnej ilości energii, aby coś poruszyć w pożądanym przez nas 
kierunku.  Dlatego  ciągle  powracamy  do  tematu,  jak  czujemy  się  w naszym  własnym  sercu 
oraz  w odniesieniu  do  naszego  Ja.  Czy  jesteśmy  szczęśliwi ze  sobą  tacy,  jacy  jesteśmy,  czy 
też oceniamy siebie surowo? 

Zatrzymaj  na  chwilę  myśli  i zamknij  oczy.  Oddychaj,  rozszerz  postrzeganie  na  serce... 

jak je odczuwasz? Czy przepełnione jest radością? Jeżeli tak nie jest, czy możesz je otworzyć, 
aby wprowadzić do niego radość i miłość? 

 
Zasada szósta: Cała moc pochodzi z wnętrza 
 
Jeśli patrzymy na nasze życie, często mamy wrażenie, że zewnętrzne moce ciągle nami 

manipulują i na nas wpływają. Czujemy się raczej jak ofiary naszej sytuacji życiowej, aniżeli 
odpowiedzialni za to, co nas spotyka. Jednak tak naprawdę, co kahuni dobrze wiedzieli, każdy 
człowiek  dysponuje  wolną  wolą.  Nikt  nie  może  zmusić  nas  do  czegoś,  na  co  sami  się  nie 
zgadzamy. Posiadamy moc kierowania uwagi na dowolny cel, wierzenia w to, co wydaje się 
nam właściwe, i działania według wewnętrznych przekonań. w tradycji huny wszystkie istoty 
i przedmioty,  od  prezydenta  do  kwiatów  w jego  ogrodzie,  posiadają  energię  do  mamtesto-
wania  swego  bytu  na  tym  świecie.  Gdyby  jej  nie  miały,  w ogóle  nie  istniałyby.  Ta  energia 
życiowa,  lub  ki,  jest  tym,  co  utrzymuje  nas  na  poziomie  atomowym  oraz  daje  nam  siłę  do 
egzystowania w tym

 

momencie. 

Gdy  czujemy  (np.  podczas  ćwiczenia  pikopiko),  jak  energia  wpływa  do  naszego 

organizmu,  wtedy  mamy  uczucie,  iż  energia  ta  pochodzi  dokładnie  z wnętrza  naszego 
poszerzonego stanu postrzegania ciała, a nie z zewnątrz. z jednej strony jesteśmy odbiorcami 
tej energii, jednak z drugiej w jedności z naszym  Wyższym Ja, Akua lani, także jej źródłem. 
w tradycji huny źródło i odbiorca nie są oddzielone. Ostatecznie właśnie to daje nam siłę do 
realizowania naszych marzeń. 

 
Zasada siódma: Skuteczność jest miarą prawdziwości 
 
Świat  pełen  jest  zasad  i przepisów,  które  mówią  nam,  jak  należy  robić  dane  rzeczy. 

Szczególnie w religijnych i szamańskich praktykach mówi się nam, iż powinniśmy dokładnie 
trzymać się tradycji, ponieważ w przeciwnym razie rytuały nie będą skuteczne. 

Tradycja  huny  jest o tyle piękna, że nie mówi, abyśmy dany rytuał zawsze wykonywali 

w ten  sam  sposób,  w celu  osiągnięcia  takich  samych  rezultatów.  Zamiast  tego  istniej  ą 
niezliczone sposoby na uzyskanie tych samych skutków. Huna daje nam swobodę kierowania 

background image

 

55 

się  wskazówkami  naszego  własnego  Wyższego  Ja  w czasie  postępowania,  zamiast 
wykonywania czegoś według przepisu danego kahuny. 

W  tradycji  huny  ważne  jest  to,  co  działa.  Oczywiście,  techniki  wypracowane  przez 

prawdziwego  mistrza  huny  często  okazują  się  bardzo  skuteczne,  dlatego  też  powinniśmy  je 
odpowiednio cenić. Jednak pod tym względem nie istnieją żadne dogmaty.  Jeśli inna droga 
tak samo dobrze, a może nawet lepiej prowadzi do celu, wtedy krocz właśnie tą drogą!
 

W  niniejszej  książce  przedstawiamy  bardzo  skuteczny  sposób  koncentrowania  energii, 

w celu  manifestowania  w życiu  tego,  na  co  zdecydowałeś  się  na  głębokim  poziomie. 
Prezentujemy ci pewną formę ceremonii haipule, która bez wątpienia jest bardzo skuteczna. 
Jednak  oczywiście  masz  swobodę  odejścia  od  naszej  podstawowej  formy  lub  stosować 
techniki pochodzące z innych tadycji, aby zintegrować je w twoim osobistym arsenale technik 
służących  manifestacji.  Siódma  zasada  huny  obowiązuje  naprawdę  w stosunku  do 
wszystkiego, co okazuje się skuteczne. 

Powyżej przedstawiliśmy ci wprowadzenie w podstawowe zasady huny. Może chcesz na 

zakończenie  tego  rozdziału  jeszcze  raz  przejrzeć  poprzednie  strony,  powtórzyć  zasady 
i stwierdzić, w jakim stopniu zgadzasz się z nimi oraz w jakim stopniu naprawdę postrzegasz 
siebie  w swoim  najwyższym  potencjale.  Jaką  korzyść  wyciągniesz  z tych  poszerzonych 
przekonań? Kim byłbyś, gdyby zasady huny stały się podstawą twoich działań? 

background image

 

56 

 

Czwarta tajemnica  

Waiwai - 

swobodne osiągnięcie materialnego dobrobytu 

 

Polinezyjskie  słowo  określające  dobrobyt,  szczęście  znaczy  również:  źródło,  z którego 

obficie  płynie  słodka  woda.  Hawajczyk  Frank  Kawaikapuokalani  Hewett  wyraził  to 
następująco: Wai to słowo oznaczające słodką wodę, drogocenne źródło życia. Jeżeli ktoś na 
swojej  ziemi  posiadał  źródło  słodkiej  wody,  był  bogaty.  z 
punktu  widzenia  huny  widzimy 
wyraźnie,  iż  metaforyczna  właściwość  swobodnego  przepływu  jest  istotnym  czynnikiem 
składowym  dobrobytu.  w wielu  kulturach  na  świecie  życie  w dostatku  rozumiane  jest  jako 
swobodny byt, a nie walka o przeżycie. 

W  niniejszym  rozdziale,  w którym  chodzi  o specjalne  techniki  finansowej  manifestacji, 

zajmiemy  się  tym,  co  huna  rozumie  pod  pojęciem  naturalnego  ludzkiego  stanu  bogactwa. 
Zauważymy  przy  tym,  że  z natury  ściśle  połączeni  jesteśmy  z uniwersalnym  strumieniem 
dobrobytu. Powinniśmy jedynie nauczyć się, w jaki sposób możemy poszerzyć nasze uczucie 
brania  udziału  w strumieniu  finansowej  energii,  w celu  otworzenia  dla  siebie  ciągłego 
przepływu z Po (świat niewidzialny) do A'o (świat materialny). 

Przede  wszystkim  chodzi  o to,  abyśmy  pozwolili  w naszym  życiu  codziennym  na 

swobodne  manifestowanie  się.  bogactwa  za  pośrednictwem  wprowadzania  do  najgłębszego 
poziomu  wolnego  przepływu  po-trzebych  rzeczy,  właściwych  układów  i pomocnych  ludzi. 
Deepak  Cho-pra  krótko  i zwięźle  wyjaśnia,  że  bogactwo  jest  doświadczaniem,  iż  nasze 
potrzeby  i życzenia  spełniane  są  spontanicznie  i bez  wysiłku.  
Na  zakończenie  dodaje,  że 
w takim  stopniu  będziemy  beztroscy,  w jakim  doświadczymy  w życiu  tego  swobodnego 
przepływu. Nasze życie stanie się wtedy wyrazem nieograniczonej miłości.
 

Następnie tłumaczy zależność: Im lepiej rozumiesz, kim jesteś jako energetyczna istota — 

integralną częścią kosmicznego prądu — tym bardziej będziesz zauważać, iż twoje materialne 
życzenia  stają  się  rzeczywistością.  Jeżeli  życzysz  sobie  większego  dobrobytu  i utrzymujesz 
myśli o tym na wyższym poziomie energetycznym, wtedy częstotliwość ta z pewnością wzniesie 
całe twoje życie na wyższy poziom. Jeśli rozpoznasz swój nieograniczony potencjał i dowiesz 
się,  kim  naprawdę  jesteś,  wtedy  wiedza  ta  sama  w sobie  obejmie  umiejętność  realizowania 
każdego marzenia, ponieważ jesteś wieczną możliwością, nieograniczonym potencjałem tego 
wszystkiego, co jest i będzie.
 
 

Hawajski szamanizm i finansowe powodzenie 

 

Hawajski szamanizm wychodzi z założenia, że wszyscy razem z całym uniwersum ciągle 

stwarzamy naszą rzeczywistość, ponieważ nie istnieje granica między Stwórcą i świadomym 
stworzeniem.  Dlatego  też  nie  próbujemy  jako  współtwórcy,  szczególnie  w kontekście 
manifestacyjnej ceremonii haipule, otrzymać czegoś, co nie występowałoby tutaj. 

Raczej  działamy  w celu  nadania  formy  temu,  co  już  istnieje.  Przenosimy  rzeczy 

z niewidzialnego w widzialną materię, z Po w A'o. 

Ciągle stwarzamy życie z naszego wnętrza, najczęściej nieświadomie, i dlatego 

raczej  przypadkowo.  Dlaczego  nie  mielibyśmy  robić  tego  świadomie?  Dlaczego 
nie mamy kształtować naszego życia według własnych życzeń? 

W jaki sposób możemy, szczególnie w odniesieniu do dobrobytu i przepychu, przenieść 

background image

 

57 

nasze życzenia ze sfery niewidzialnych snów w widoczne, urzeczywistnione formy? Jak już 
powiedzieliśmy,  pierwszy  krok  polega  na  uświadomieniu  sobie  myśli,  które  ciągle 
przebiegają  przez  naszą  głowę.  Są  one  werbalnym  wyrazem  przekonań,  które  określają 
wszystko, co robimy w życiu. Te negatywne i pozytywne przekonania bez wątpienia decydują 
o naszych  obecnych  finansowych  doświadczeniach.  Jeśli  nie  sprawdzimy  ich  i odpowiednio 
nie zmienimy, wtedy w dalszym ciągu będziemy robili to samo. 

Poznanie,  iż  za  pośrednictwem  naszych  myśli  stwarzamy  nasze  doświadczenia,  jest 

oczywiście innym sformułowaniem pierwszej zasady huny, która mówi, że świat jest tym, za 
co  go  uważamy.  Napoleon  Hill  sformułował  to  bardzo  wyraźnie  w „Myśl!...  i bogać  się” 
(Wydawnictwo Studio Emka, Warszawa): Nasze pola energetyczne magnetyzowane są przez 
nasze główne myśli. Magnesy te przyciągają nas do sił, ludzi i układów życiowych pasujących 
do naszych głównych myśli.
 

Mówiąc  wprost:  nasze  myśli  wpływają  na  nasz  własny  obraz,  siłę  życiową 

i ilość  pieniędzy,  którymi  dysponujemy  w życiu.  Zadaj  więc  sobie  pytanie:  Czy 
uważasz  się  za  osobę  mającą  powodzenie  w finansach  i żyjącą  w dobrobycie? 
Jaką  finansową  rzeczywistość  stwarzasz  sobie  codziennie  za  pośrednictwem 
twoich zwyczajowych toków myślowych i przekonań? 

W  ceremonii  haipule,  której  uczysz  się  w tym  rozdziale  pokażemy  ci,  w jaki  sposób 

możesz  stworzyć  trwały  stan  świadomości,  który  ukierunkuje  i utrzyma  twoje  dążenia  na 
pożądanym  materialnym  poziomie.  Jednak  najpierw  chcemy  dokładniej  poznać  twoje 
chwilowe przekonania dotyczące pieniędzy. 
 

Znaczenie pieniędzy w dzieciństwie 

 
Czy  możesz  powiedzieć,  że  masz  zdrowy  stosunek  do  pieniędzy,  czy  też  masz  z tym 

jakieś problemy? Dlaczego przyjąłeś właśnie takie stanowisko? Jeśli bardzo zainteresował cię 
ten  rozdział  mówiący  o zmianie  stosunku  do  pieniędzy,  znaczy  to,  że  w dzieciństwie 
doświadczyłeś wielu negatywnych uwarunkowań dotyczących finansów. 

Suze  Orman,  autorka  książki  9  Steps  to  Financial  Freedom  (9  kroków  do  finansowej 

wolności)  pisze:  Śmiem  nawet  twierdzić,  iż  na  podstawie  mojego  doświadczenia  największe 
aktualne  problemy  życiowe  większości  moich  klientów  (nawet  takie,  które  na  pierwszy  rzut 
oka nie mają nic wspólnego z pieniędzmi) bezpośrednio opierają się na wczesnych, głęboko 
zakorzenionych  doświadczeniach  z pieniędzmi...  Dlatego  też  pierwszy  krok  prowadzący  do 
finansowej wolności polega na przypomnieniu sobie o najwcześniejszych chwilach, w których 
pieniądze coś dla ciebie znaczyły i po raz pierwszy zrozumiałeś, co mogą one spowodować.
 

Zróbmy ten krok i sprawdźmy przyczyny twojego wczesnego nastawienia do pieniędzy. 

Stwierdzimy przy tym, czy te wczesne przekonania, które przejąłeś od rodziców, obowiązują 
jeszcze  w twoim  obecnym  życiu  i czy  naprawdę  są  przydatne  dla  ciebie  jako  dorosłego 
człowieka. 
 
Podróż do wspomnień według ceremonii haipule: twoja matka, ojciec i pieniądze 
 

Ponownie wykonamy teraz pierwsze kroki ceremonii haipule, by uwolnić się od dawnych 

programów.

 

Dzięki temu będziemy mogli naładować obecne zamiary pozytywną energią. 

Odpręż  się  podczas  czytania  tych  słów  i rozkoszuj  obecną  chwilą.  Skieruj  uwagę  na 

oddech. Poczuj, jak powietrze wchodzi i wychodzi przez nos, poczuj ruchy klatki piersiowej 
i brzucha w czasie oddychania... 

Uspokój  myśli,  rozszerz  postrzeganie  i poczuj  bicie  serca  lub  puls  pośrodku  oddechu. 

background image

 

58 

Następnie  jeszcze  bardziej  poszerz  swoje  postrzeganie,  aby  odczuć  ciało  jako  całość,  teraz, 
w tym momencie... 

Gdy  myśli  uspokoją  się,  a ciało  odpręży  (gdy  Lono  i Ku  tworzą  świadomą  jedność 

w teraźniejszej  chwili),  powiedz  do  siebie:  Gdy  podróżuję  do  moich  wspomnień,  jestem 
otwarty na przyjęcie informacji od Akua lani, mojego Wyższego Ja.
 

Zastanów  się  teraz  nad  następującymi  pytaniami.  Zwróć  przy  tym  uwagę,  jakie 

wspomnienia  pojawią  się  przy  tym  i do  jakich  wniosków  dochodzisz  bez  trudu.  Po 
przeczytaniu każdego pytania możesz zamknąć oczy i pozwolić sobie na ponowne przeżycie 
pojawiających się wspomnień: 

1.  Jak  na  temat  pieniędzy  wyrażali  się  twoi  rodzice,  gdy  byłeś  dzieckiem,  podczas 

rozmów z tobą i między sobą? Jak mówiło się o pieniądzach w twojej rodzinie? 

2.  Jaki  był  twój  stosunek  do  pieniędzy  w okresie  dzieciństwa?  Były  to  uczucia  radości 

i podziwu, czy też gniewu i strachu? Czy w stosunku do pieniędzy czułeś odprężenie, czy też 
zestresowanie? 

3. Czego nauczyłeś się o pieniądzach od równieśników i znajomych z klasy. Czego na ten 

temat nauczyłeś się w kościele i na lekcjach religii? 

4.  Jeszcze  raz  przyjrzyj  się  swoim  wspomnieniom  dotyczącym  pieniędzy  i poszukaj 

najbardziej negatywnego przekonania lub nastawienia, które przyjąłeś jako prawdziwe. Może 
być to pełne siły stwierdzenie leżące u podstawy twoich wszystkich przekonań dotyczących 
pieniędzy, które wywołuje w twoim wnętrzu silne emocje. 

Dobrym  przykładem w tym momencie są układy, na podstawie których  Kala rozwinęła 

negatywne przekonanie wobec pieniędzy i przez lata nosiła je w sobie: 

Gdy byłam dzieckiem, moi rodzice, którzy wyemigrowali z Chorwacji do Kanady, musieli 

ciężko  pracować,  aby  zdobyć  pozycję  w przemyśle  budowlanym.  Razem  z bratem 
mieszkaliśmy  zawsze  w pięknych  domach,  które  nasi  rodzice  budowali  na  sprzedaż.  Często 
w dzieciństwie słyszałam złośliwe uwagi innych dzieci, że moi rodzice są  bogaci, pomimo że 
tak naprawdę nie mieli więcej pieniędzy niż nasi sąsiedzi. Jednak emocje kryjące się za tym 
wszystkim,  zazdrość  i brak  akceptacji,  które  czasami  odczuwałam  ze  strony  rówieśników, 
odnosiłam  do  naszego  bogactwa.  Posiadanie  więcej  pieniędzy  niż  inni  zgodnie  z tym 
oznaczało,  iż  nie  byłam  akceptowana.  Moje  Ku  oczywiście  próbowało  chronić  mnie  przed 
dezaprobatą i brakiem akceptacji za pośrednictwem sprzeciwiania się bogactwu. Później jako 
dorosła już osoba dostrzegłam, iż to nieświadome przekonanie silnie ograniczało mój rozwój. 
Świadomie zdecydowałam się na zastąpienie tego wzorca myślowego innym.
 
 
Pieniądze i uwolnienie się od negatywnych przekonań 
 

Jeśli  masz  w zasięgu  ręki  papier  i ołówek,  właśnie  teraz  jest  odpowiednia  chwila  do 

zapisania twego negatywnego przekonania dotyczącego pieniędzy, które prawdopodobnie do 
tej pory ograniczało cię w życiu. 

Może  przyjdzie  ci  do  głowy  kilka  zdań.  Jako  pierwsze  zapisz  spostrzeżenie,  które 

najbardziej  cię  nurtuje.  Jakieś  zawsze  będzie  znajdowało  się  na  pierwszym  planie,  jeżeli 
będziesz  myślał  o pieniądzach.  Podczas  decydowania  się  na  zapisanie  odpowiedniego 
przekonania, oddychaj świadomie, dostrój cały organizm do teraźniejszej chwili i otwórz się 
na inspiracje, które chce przekazać ci Wyższe Ja... 
 

Negatywne stwierdzenie dotyczące pieniędzy 

Myśli  o pieniądzach  ............................  (denerwująmnie,  martwią,  zasmucają,  pozbawiają 
nadziei), ponieważ ..................................................... 
 

Jesteś teraz przygotowany na cztery kroki uwolnienia się. Na początku zajmij się drugą 

background image

 

59 

częścią zdania, która zaczyna się od ponieważ, i zadaj sobie odpowiednie pytanie. 

Proces uwalniania demonstrujemy tutaj na przykładzie stwierdzenia, które zapisuje wielu 

ludzi: Myśli o pieniądzach martwią mnie, ponieważ nigdy nie mam ich dosyć. 

1. Czy stwierdzenie: nigdy nie mam dosyć pieniędzy rzeczywiście jest prawdziwe? 
Wciąż myślimy, że nie mamy dosyć pieniędzy, i ciągle martwimy się, że chodzi przy tym 

być  albo  nie  być.  Tak  naprawdę  jednak  większość  ludzi  posiada  dosyć  pieniędzy,  aby 
przetrwać. Czy mamy więc prawdziwy powód do tego chronicznego zmartwienia? 

Jeżeli spojrzymy wstecz na nasze życie, wtedy spostrzeżemy, że tak naprawdę 

zawsze mieliśmy dostateczną ilość pieniędzy na zaspokojenie fizycznych potrzeb. 
Dlaczego więc ciągle nam się zdaje, że przy temacie  pieniądze chodzi o kwestię 
przeżycia?  Zachodzące  tutaj  procesy  są  pewną  formą  psychologicznej  regresji. 
Nieświadomie  przesyłamy  dawne  dziecięce  obawy  (które  bez  wątpienia 
przejęliśmy  od  naszych  rodziców,  jeśli  oni  sami  byli  chorzy  z powodu  troski 
o dostateczną  ilość  pieniędzy)  do  naszego  dorosłego  bytu,  w którym  absolutnie 
nie  chodzi  o sprawę  fizycznego  przetrwania.  Obawiamy  się  o egzystencję, 
wracają  lęki,  które  mieliśmy  w dzieciństwie.  Nie  mogliśmy  wtedy  jasno 
rozpoznać  rzeczywistości.  Ale  tak  naprawdę  wyobrażenie,  że  nie  dysponujemy 
dostateczną  ilością  pieniędzy,  jest  jedynie  błędnym  przekonaniem.  Jednak  jeżeli 
świadomie lub nieświadomie trzymamy się tego przekonania, wtedy powodujemy 
może  więcej  cierpienia  (strach,  troski,  panika  itd.),  aniżeli  za  pośrednictwem 
innego  przekonania,  ponieważ  przekazywane  jest  ono  z pokolenia  na  pokolenie. 
w ten  sposób  dzieci  przejmują  od  rodziców  strach  przed  nieposiadaniem 
dostatecznej ilości pieniędzy. 

2. Jaką masz korzyść z wierzenia w przekonanie, że zawsze masz za mało pieniędzy? 
Jeśli  ciągle  mówimy  sobie:  Nigdy  nie  mam  dosyć  pieniędzy,  wtedy  bez  wątpienia 

wprowadzamy  do  ciała  i duszy  straszne  uczucia.  w ten  sposób  nabawiamy  się  kłopotów 
żołądkowych  i bólu  głowy,  nasze  nerwy  są  nadwyrężone  a myśli  reagują  zamieszaniem 
i paniką,  ponieważ  stwarzamy  sobie  świat  opanowany  przez  niezgodne  z prawdą  uczucie 
śmiertelnego  zagrożenia,  które  przychodzi  wraz  z wyobrażeniem  nieposiadania 
wystarczającej ilości pieniędzy. 

Martwienie  się  o pieniądze  nic  nam  nie  daje.  Zapytaj  o to  ludzi,  którzy  splajtowali.  To 

również nie jest koniec świata, lecz tylko zamknięcie pewnego rozdziału w wielkiej księdze 
życia.  Najgorszą  rzeczą  w bankructwie  nie  jest  ono  samo,  ale  wszystkie  uczucia,  które 
wywoływane  są  przez  negatywne  nastawienie  do  bankructwa.  Także  tutaj  przyczyną 
martwienia  się  o pieniądze  me  jest  rzeczywistość,  lecz  nasze  przekonania  i wyobrażenia.  3. 
Kim byłbyś bez negatywnego przekonania, że masz za mało pieniędzy? 

To  jest  oczywiste.  Od  razu  uwolniłbyś  się  od  najgorszych  trosk  i obaw.  Od  razu 

zacząłbyś wysyłać na zewnątrz bardziej pozytywne wyobrażenia o świecie, które działałyby 
na  twoją  korzyść  i  z pewnością  pomogłyby  ci  w zdobyciu  większej  ilości  pieniędzy! 
Prawdopodobnie  zrozumiałbyś  już  dobrze  istotę  sprawy:  Nasze  przekonania  odnośnie 
pieniędzy  powodują  cierpienia,  a nie  pieniądze  same  w sobie.  
Jak  podkreśla  to  Deepak 
Chopra,  pieniądze  są  jedynie  kawałkiem  papieru  lub  wydrukiem  komputerowym.  Pieniądze 
same  w sobie  nie  maj  ą  żadnej  mocy.  w rzeczywistości  pieniądz  jest  symbolem  energii 
życiowej,  którą  wymieniamy  oraz  energii  życiowej,  która  jest  do  naszej  dyspozycji  jako 
wynagrodzenie  za  slużbę  dla  uniwersum  -  
mówi  Deepak  Chopra.  Pieniądz  jest  środkiem 
wymiany, który reprezentuje dobra materialne i wykonaną pracę. i to jest wszystko. Pieniądze 
nie mają więcej mocy, niż ta, jaką się im nadaje.
 

W  tym  momencie  procesu  uwalniania  możesz  poznać  prawdę  i powiedzieć  sobie:  Nie 

chcę dłużej trzymać się przekonania,  iż  nie mam dostatecznej ilości pieniędzy. Zawsze mam 

background image

 

60 

dosyć pieniędzy, aby przeżyć, i jest mi przykro, jeżeli martwię się, gdy moje życie nie znajduje 
się w niebezpieczeństwie naprawdę.
 

Jeśli twój  rozum Lono widzi  światło i wyraża  się w ten jasny  i umotywowany 

sposób,  wtedy  podświadome  Ku  (które  trzyma  się  przyzwyczajeń)  słyszy  to 
przesłanie i zaczyna budować nowe przekonanie, nowe stwierdzenie, które może 
wyświadczyć ci wspaniałe przysługi. 

 
Stwórz własne przekonanie dotyczące pieniędzy 
 

Jeżeli jesteś już gotowy, wtedy możesz zastosować ten podstawowy  proces uwalniania 

się  w stosunku  do  własnego  negatywnego  nastawienia  do  pieniędzy,  które  wcześniej 
zapisałeś. Sprawdź, czy twoje podstawowe założenia co do pieniądza naprawdę są poprawne - 
a może są tylko jeszcze jedną iluzją, którą przez lata wysyłałeś w świat. 

4.  Przestaw  teraz  stwierdzenie  tak,  abyś  sam  przejmował  odpowiedzialność:  Pieniądze 

martwią  mnie...  -  Ja  martwię  się...  Które  stwierdzenie  bardziej  zbliżone  jest  do 
rzeczywistości:  Czy  pieniądze  mogą  nas  martwić,  czy  też  sami  się  martwimy? 
Prawdopodobnie  nie  trzeba  dłużej  dyskutować  nad  tą  kwestią,  ponieważ  sprawa  jest 
jednoznaczna. 

W  celu  uświadomienia  sobie,  w jakim  stopniu  obciążony  jest  twój  stosunek  do 

finansowego  sukcesu,  powinieneś  w ten  sam  sposób  sprawdzić  i ocenić  wszystkie 
stwierdzenia  związane  z tym  tematem  tak,  jak  zrobiliśmy  to  w przedstawionym  poniżej 
przykładzie.  Dopiero  gdy  dostrzeżesz  różnicę  między  swoją  obecną  sytuacją  finansową 
i obawami  zaprogramowanymi  w czasie  dzieciństwa,  wtedy  bez  problemu  pozbędziesz  się 
dawnych wzorców oraz oddasz się rzeczywistości duszą i rozumem. 

Kala  ujęła  to  następująco:  Masz  możliwość  wyboru  między  dostrzeżeniem 

realizmu  chwili  lub  obciążeniem  jej  wyobrażeniami  odnoszącymi  się  do 
przeszłości  lub  przyszłości.  Jeżeli  znajdujesz  się  poza  realnością  chwili  obecnej, 
wtedy przegapiasz prawdziwe życie
 

 
Sprawdzenie szeroko rozpowszechnionych krótkich stwierdzeń 
 

Przeczytaj poniższe zdania i sprawdź, w co naprawdę wierzysz: Czy dana wypowiedź jest 

dla ciebie prawdziwa, czy też cię nie dotyczy: Pieniądze są źródłem całego zła. Bogaci ludzie 
są  chciwi  i pozbawieni  skrupułów.  Po  prostu  nie  jest  mi  dane  być  bogatym.  Pieniędzy  nie 
wystarcza  dla  wszystkich.  Ludzie  tacy  jak  ja  nigdy  nie  osiągną  sukcesu.  Pieniądze 
i duchowość  to  dwie  sprzeczności.  Pieniądze  ciągle  znikają.  Zarabianie  pieniędzy  to  ciężka 
praca.  Nigdy  nie  będę  miał  dużo  pieniędzy.  Bogactwo  finansowe  osiągają  tylko  ludzie 
o szczególnych  talentach  i umiejętnościach.  Zarabiać  pieniądze  można  tylko  wtedy,  gdy 
posiada się dobre wykształcenie albo dzięki układom. 

Ile  z powyższych  stwierdzeń,  które  są  typowe  dla  ludzi,  którym  nie  powodzi  się 

finansowo,  dotyczy  także  ciebie?  Jeżeli  niektóre  z nich  reprezentują  również  twoje 
przekonania,  powinieneś  przyjrzeć  się  im  dokładniej:  Czy  naprawdę  odpowiadaj  ą 
rzeczywistości? Co stałoby się w twoim życiu, kim byłbyś, gdybyś zdecydował się teraz na 
ich porzucenie? 
 
Myśli na temat możliwości osiągnięcia dobrobytu 
 

Na  zakończenie  przygotowania  do  ceremonii  haipule  waiwai,  która  zakończy  ten 

background image

 

61 

fragment  książki,  powinieneś  sprawdzić,  co  sądzisz  o następujących  ekspansywnych 
stwierdzeniach: 

Jestem zdolny doprowadzić moje życie do stanu dobrobytu. 
Zarabianie pieniędzy to łatwa rzecz. 
Każdy może zarobić dużo pieniędzy. 
Koncentruję się na doprowadzeniu mojego życia do stanu dobrobytu. 
Nie boję się być bogatym. 
Pieniądze są moim najlepszym przyjacielem. 
Duchowość i pieniądze idą ze sobą w parze. 
Pieniądze to dobra rzecz. Kocham pieniądze. 
Właśnie teraz opływam w pieniądze. 
Ponieważ na podstawie pierwszej zasady manifestacyjnej tradycji huny za pośrednictwem 

każdej  myśli  stwarzasz  otaczający  cię  świat,  powinieneś  nauczyć  się  obserwowania 
strumienia  własnych  myśli  i aktywnie  pozbyć  się  każdego  stwierdzenia,  które  nie  jest  ci 
potrzebne.  Zastąp  je  pozytywnymi  myślami  pobudzającymi  rozwój,  którego  życzysz  sobie 
w życiu.  Gdy  włączamy  do  naszego  życia  najlepsze  stwierdzenia,  powinniśmy  przyjrzeć  się 
siedmiu  zasadom  huny,  ponieważ  są  one  podstawą  całego  procesu  waiwai,  który  wspiera 
dobrobyt. Dlatego też w tym miejscu następuje druga zasada huny. 
 

Możesz robić wszystko i osiągnąć wszystko, czego sobie życzysz 

 
Czy  masz  wrażenie,  że  odważne  stwierdzenie:  Nie  istnieją  granice  tego,  co  mogę 

osiągnąć  w życiu,  odpowiada  twoim  głębokim  przekonaniom?  a może  raczej  negatywnie 
oceniasz  swój  potencjał  przez  trzymanie  się  przekonania:  Istnieją  wyraźne  granice  tego,  co 
mogę osiągnąć w życiu!
 

Gdy byliśmy małymi dziećmi, nasi rodzice przesyłali nam własne wyobrażenia na temat 

tego,  co  możemy  zrobić,  i oczywiście  -  czego  oni  mogli  dokonać  w życiu.  Większość 
rodziców  raczej  przekazuje  dzieciom  nastawienie:  bądź  ostrożny,  zamiast  zrób  to,  lub  weź 
sobie to. 
Jak widzimy, dzieci przejmują panujące przekonania swoich rodziców i przyswajają 
je sobie. 

Jakie  nastawienie  do  ograniczeń  mieli  twoi  rodzice?  Czy  wierzyli,  że  mogą  dokonać 

wielkich  rzeczy  i spełnić  swoje  życiowe  marzenia  albo  też  mieli  negatywny  obraz  samych 
siebie,  który  poważnie  ograniczał  ich  w życiu?  Zatrzymaj  się  na  chwilę  i wczuj  w rolę 
swojego  ojca.  Pozytywnie  czy  negatywnie  oceniał  własne  możliwości?  Jaką  korzyść 
przyniosło mu to nastawienie? Kim byłbyś, gdybyś zamiast tego  wychodził z założenia: Nie 
istnieją  dla  mnie  żadne  granice!  w 
podobny  sposób  sprawdź  przekonania  swojej  matki  lub 
innych ważnych dla ciebie osób z okresu dzieciństwa. Jakie stwierdzenia odnośnie pieniędzy 
przejąłeś od nich i co chcesz osiągnąć z ich pomocą? 

 

Myśli o dobrobycie 

 

Huna  uczy  nas,  że  całe  życie,  a szczególnie  wzorce  myślowe  i głęboko  zakorzenione 

przekonania,  składają  się  z drgających  pól  energetycznych.  Pola  energetyczne  można 
zmieniać.  Jeżeli  twoje  własne  pole  energetyczne  jest  słabe  i przytłumione  oraz  zamknięte 
w głuchym  poczuciu  biedy  i niedoboru,  wtedy  możesz  zastąpić  je  polem  energetycznym, 
które  reprezentuje  wyższe,  promieniujące  drganie  dobrobytu  i szczęścia.  Bez  wątpienia 
możliwe  jest  to  za  pomocą  ceremonii  haipule.  Źródło  całego  dobrobytu  jest  bezgraniczne 
i niewyczerpalne. Niezależnie od tego, czy wiesz o tym,  czy też nie, jesteś z nim połączony. 

background image

 

62 

Będziesz  mógł  zaczerpnąć  z tego  źródła,  jeśli  uwierzysz,  iż  nie  jesteś  niczym  ograniczony. 
Dzięki  temu  uwolnisz  się  od  ograniczeń,  które  sam  sobie  nałożyłeś,  i połączysz  się 
energetycznie z mocą i pieniędzmi, które występują wszędzie dookoła ciebie. 

Im  bardziej  wierzysz  w to,  że  nie  jesteś  niczym  ograniczony,  tym  więcej 

możesz osiągnąć. Uniwersum nie stwarza ci żadnych granic, jeśli chodzi o sukces 
i dobrobyt.  Jedynymi  ograniczeniami,  które  posiadasz,  są  te,  które  sam  sobie 
narzuciłeś.  Jeśli  patrzymy  na  kosmos  z punktu  widzenia  huny,  granice  te  są 
stworzone całkowicie przez nas samych. 

Gdybyśmy całe bogactwo Ziemi  podzielili  między  ludzi,  wtedy każdy z nas posiadałby 

około  jednego  biliona  dolarów.  Jednak  po  kilku  latach  sytuacja  wyglądałaby  tak  jak  teraz. 
Bogaci byliby znowu bogaci, natomiast biedni staliby się ponownie biednymi. Dzieje się tak 
po  prostu  z powodu  indywidualnego  nastawienia  do  pieniędzy.  Jeżeli  twoje  wyobrażenia 
o sukcesie  i dobrobycie  oraz  obraz  ciebie  samego  są  ograniczone,  wtedy  (nawet  jeśli  ktoś 
dałby  ci  dużo pieniędzy  lub  bardzo dobrze płatną pracę) nie byłbyś w stanie utrzymać tego 
wszystkiego  przy  sobie,  ponieważ  nie  pozwoliłyby  na  to  twoje  wyobrażenia.  Jeżeli  nie 
zmienisz  wyobrażeń  o sobie  samym,  o życiu,  innych  ludziach,  pieniądzach  oraz  sukcesie, 
wtedy będziesz sabotował siebie i odsuwał od siebie pieniądze. 
 

Jak zmienić swoje nastawienia 

 

Jeśli  stwierdzimy,  że  wiele  naszych  negatywnych  przekonań  i nastawień  odnośnie 

dobrobytu  i szczęścia  sabotuje  całe  nasze  życie,  wtedy  oczywiście  powstanie  pytanie,  co 
możemy  zrobić,  by  zmienić  nasz  własny  obraz  dotyczący  pieniędzy.  Odpowiedź  na  nie 
zawarta  jest  w zdaniu:  Widzimy  to,  w co  wierzymy.  Jeśli  w procesie  uwalniania  jasno 
stwierdzimy, że jakieś przekonanie nam szkodzi, wtedy najczęściej upuszczamy je jak gorący 
kartofel.

 

Z pewnością pamiętasz, że w ramach wyobrażeń huny odnośnie naszych wewnętrznych 

procesów zajmowaliśmy się już tematem Ku. Wszyscy posiadamy system Ku, który w dużym 
stopniu działa automatycznie i na podstawie przyzwyczajeń - również pod względem głęboko 
zakorzenionych  nastawień  i przekonań,  które  opierają  się  na  wcześniejszych 
doświadczeniach.  Jeżeli  chcemy  uwolnić  się  od  tych  negatywnych  programów,  wtedy 
powinniśmy  użyć  racjonalnego  umysłu  Lono,  aby  jasno  stwierdzić,  iż  dane  założenie  lub 
przekonanie pozbawione jest sensu. Następnie powinniśmy przekazać naszemu  Ku życzenie 
zmiany.  Nie  wystarczy  przy  tym  powiedzieć:  Nie  chcą  już  nigdy  martwić  się  o pieniądze. 
Zamiast  tego  powinniśmy  zaproponować  Ku  jakieś  pozytywne  stwierdzenie:  Jestem 
pozytywnie  nastawiony  do  pieniędzy  i oczarowany  nimi!  
Jeśli  będziemy  powtarzać  to 
dostatecznie  często  w połączeniu  z pozytywnymi  emocjami,  wtedy  wymienimy  stare 
przekonanie na nowe.

 

Inny  przykład:  Wielu  ludzi  podświadomie  przekonanych  jest  o tym,  że  nie  można 

jednocześnie  być  bogatym  i duchowo  rozwiniętym.  Czy  tak  jest  naprawdę?  Trzymanie  się 
tego  przekonania  pomaga  ci  w zdobywaniu  pieniędzy  czy  też  przeszkadza  w tym?  Jeżeli 
sprawdzisz  to  pytanie  za  pomocą  logiki  Lono  i jasno  stwierdzisz,  że  jesteś  duchowo 
nastawiony,  jednak  jednocześnie  chciałbyś  być  bogaty,  wtedy  powinieneś  na  nowo 
zaprogramować  swoje  przekonania,  np.  za  pomocą  stwierdzenia:  Mogę  być  duchowo 
rozwinięty  i bogaty,  
albo:  Moje  duchowe  życie  będzie  kwitło  wraz  ze  wzrostem  mojego 
majątku.  
Gdy  możesz  już  sformułować  nowe  przekonanie  i wewnętrznie  upewnić  się,  że  to 
nowe stwierdzenie jest prawdziwe, wtedy (i tylko wtedy) możesz przekazać je systemowi Ku 
jako zastępstwo starej, negatywnej postawy.

 

background image

 

63 

 

Proces przeprogramowania 

 

Za chwilę podczas formalnej ceremonii haipule zobaczymy, iż komunikujemy się z Ku za 

pośrednictwem  nasycania  całego  naszego  bytu  pozytywnymi  stwierdzeniami.  Robimy  to 
w sposób,  dzięki  któremu  Ku  naprawdę  wierzy,  iż  szczerze  myślimy  o nowym  przekonaniu. 
Jak wspomnieliśmy już w jednym z poprzednich rozdziałów, robimy to za pomocą wyrażania 
naszego prawdziwego zachwytu odnośnie zmiany. Zachwyt ten wyrażamy za pośrednictwem 
stów, wrażeń zmysłowych i uczuć:

 

Po pierwsze: Gromadzimy duży ładunek many.

 

Po drugie: Wyjaśniamy nasz zamiar, mana'o, polegający na zmianie danego przekonania.

 

Po  trzecie:  Przekazujemy  ten  zamiar  naszemu  centrum  Ku  za  pomocą  następujących 

sugestywnych środków:

 

 
Słowne wyrażenie zamiaru

 

 
W  stanie  haipule  spokojnego  skoncentrowania  się  na  twoim  Wyższym  Ja  wielokrotnie 

wyjaśniasz  podświadomości  swoje  nowe  przekonanie.  Jeżeli  zamierzasz  od  nowa 
zaprogramować  podświadomość  pozytywnym  nastawieniem  do  pieniędzy,  wtedy  z każdym 
nowym  wydechem  ciągle  cicho  mów  do  siebie:  Mam  wewnętrzne  silne  przekonanie,  iż 
kocham pieniądze i bardzo mocno dążę do osiągnięcia jeszcze większego dobrobytu.
 

 

Wrażenia zmysłowe

 

 
System  postrzegania  Ku  bardzo  mocno  reaguje  na  każdy  rodzaj  wrażeń  zmysłowych 

włącznie z tymi, które wewnętrznie sobie wyobrazisz. Aktywna imaginacja jest więc ważnym 
sposobem na przekazanie podświadomości nowych zamiarów. Wyobraź sobie plastycznie cel, 
do  którego  dążysz.  Stwórz  w wyobraźni  obraz  będący  materialnym  wyrazem  pożądanego 
celu.  Wizja  powinna  być  jak  najbardziej  realna.  Należy  wzbogacić  ją  wieloma  różnymi 
zmysłowymi  przeżyciami,  które  mogłyby  być  związane  ze  zwiększającym  się  dobrobytem. 
Rozszerz imagina-cję na wszystkie zmysły - dotyk, zapach, słuch, smak. 

 

Uczucia i emocje

 

 
Podczas  wyobrażania  sobie  danego  marzenia  powinieneś  także  odbierać  pozytywne 

uczucia  oczarowania  i radości,  które  powstaną  po  spełnieniu  się  twojego  życzenia.  Niech 
uczucia te powstaną pośrodku twojego oddechu. 

Jest to najprostsza i najskuteczniejsza droga do systematycznego napełniania Ku nowymi 

przekonaniami  i zamiarami.  Dzięki  temu  możesz  aktywnie  przeprogramować  świadomość, 
aby postrzegać świat w nowszy, bardziej pozytywny i szerszy sposób. Jeżeli naprawdę chcesz 
dokonać  szybkich  pozytywnych  zmian  w swoim  życiu,  wtedy  powinieneś  systematycznie 
przeprowadzać  proces  przeprogramowywania  świadomości  za  pomocą  wyższych  zamiarów 
i celów. 

Reverend  Ike,  sławny  mówca,  cały  ten  ogólny  proces  opisuje  w następujący  sposób: 

Wszyscy  chodzimy  na  rynek,  aby  kupować  pożywienie  dla  ciała,  lecz  gdzie  otrzymamy 
pożywienie  dla  naszego  ducha?  Wszędzie  istnieją  idee,  myśli,  slowa  i obrazy.  Wiele  słów 
i obrazów  znajdziemy  w książkach,  telewizji  i magazynach  ilustrowanych.  Oczywiście  ciągle 
słyszymy  to,  co  mówią  inni  ludzie.  Na  rynku

 

życia  istnieje  dużo  dobrych  i złych  rzeczy... 

Znacie  powiedzenie:  „Jesteś  tym,  co  jesz”.  Jednak  ja  powiem  wam,  że  jesteście  tacy,  jak 

background image

 

64 

o sobie  myślicie!  Stajecie  się  wyobrażeniami,  którymi  karmicie  swoją  świadomość.  Dlatego 
też powinniście się starać, aby karmić się dobrymi myślami i wyobrażeniami.
 

 

Pozytywne nastawienia 

 

Dopiero,  gdy  zrozumiemy,  jak  ważna  jest  każda  myśl  na  temat  tego,  co  spotyka  nas 

w życiu, wtedy oczywiście zaczniemy zwracać uwagę na nasze myśli. Jak często w ciągu dnia 
patrzysz na ludzi i wysyłasz im przy tym negatywne myśli? Jak często martwisz się w czasie 
pracy  zamiast  koncentrować  na  pozytywnych  sprawach?  i  w końcu:  jak  często  popadasz 
w pesymizm  odnośnie  pieniędzy  i bogactwa,  zamiast  myśleć  o czymś  pozytywnym,  co 
mogłoby  dopomóc  w osiągnięciu  dobrobytu?  Gdy  nabrałeś  już  ogólnego  pojęcia  o wartości 
pozytywnych  przekonań,  przedstawię  ci  teraz  listę  najważniejszych  przekonań  lub  zasad 
huny,  które  być  może  będziesz  chciał  włączyć  do  swego  nowego  systemu  przekonań,  aby 
dzięki  temu  osiągnąć  jak  najlepsze  wyniki  za  pośrednictwem  ceremonii  haipule.  Bardzo 
ważną  rzeczą  jest,  abyś  często  przekazywał  te  zasady  Ku,  przede  wszystkim  w głębokim 
stanie  świadomości  haipule.  Dzięki  temu  nowe  przekonania  wejdą  w rezonans  z każdą 
cząstką  twego  bytu,  co  jest  prawdziwym  przyrostem  mocy.  w ciągu  następnych  tygodni 
koncentruj  się  przede  wszystkim  na  poniższej  liście.  Zawsze,  gdy  będziesz  brał  do  ręki  tę 
książkę,  zajmuj  się  niniejszą  stroną  do  chwili,  aż  na  trwałe  przyjmiesz  do  serca  i ducha 
siedem poniższych zasad: 
 
Przekonania huny dotyczące dobrobytu: 

 
1. Moje myśli współtworzą cały mój świat. 
2. Nie istniej ą granice tego, co mogę osiągnąć w życiu. 
3. Wpływam na wszystko, na co kieruję moją uwagę. 
4. Wszystko dzieje się w chwili obecnej. 
5. Kocham siebie samego i znajduję się w harmonii ze wszystkimi ludźmi. 
6. Moja osobista siła pochodzi z mojego duchowego centrum. 
7. Jestem otwarty na wszystkich ludzi, z którymi dążę do mojego celu. 

 

Praktyka ceremonii haipule waiwai 

 
Ceremonia  haipule  jest  potężnym  narzędziem  służącym  dokonywaniu  każdej  zmiany, 

którą  możemy  sobie  wyobrazić,  w otaczającym  nas  świecie  oraz  w nas  samych.  Czasami 
używaliśmy  już  jej,  by  zmieniać  przekonania,  co  prawdopodobnie  najskuteczniej  może 
wpłynąć na zmianę naszego życia. 

Nauczymy się teraz wykorzystywania ceremonii  haipule do polepszenia  naszej  sytuacji 

finansowej. Będziesz przy tym aktywny, ponieważ sam powinieneś stwierdzić, jakich zmian 
życzysz sobie w sferze materialnej i sformułować swoje zamiary. My jedynie poprowadzimy 
cię  przez  ten  proces.  Poniższą  ceremonię  powinieneś  przeprowadzać  systematycznie,  nawet 
kilka  razy  dziennie,  jeśli  chcesz  szybko  osiągnąć  swój  cel.  Gdy  zaczniesz  praktykować 
ceremonię  haipule,  wtedy  na  pierwszym  miejscu  będą  stały  kolejno  różne  zamiary.  Tutaj 
przede wszystkim zajmujemy się pięcioma kategoriami praktyki haipule: finansami, miłością, 
zdrowiem, życiem w społeczeństwie i przebudzeniem duchowym. Możesz skoncentrować się 
na  pewnym  zamiarze  w obrębie  jednej  kategorii,  ale  również  wprowadzić  do  tego  procesu 
więcej zamiarów, które są dla ciebie szczególnie ważne. 
Ramy są na tyle obszerne, na ile jest 
to możliwe, abyś dzięki temu mógł według własnego uznania kształtować strukturę i przebieg 

background image

 

65 

ceremonii haipule. 

Wielkie  wyzwanie  tego  procesu  polega  zawsze  na  ustaleniu  zamiaru.  Obrany  cel 

rozstrzyga  o tym,  na  co  kierujesz  swoją  uwagę  i  z jakim  zamiarem.  Wielu  ludzi  nie  wie 
dokładnie, czego chce, albo też formułuje swoje życzenia tak ogólnie, że nic konkretnego nie 
może z tego wyniknąć. Reverend Ike stwierdza w tym momencie: Powinniście by ć precyzyjni 
wobec uniwersum!
 

Powinieneś  sformułować  to,  co  chcesz  osiągnąć,  zanim  będziesz  mógł  to 

otrzymać. Uniwersum nie odbierze ci prawa wyboru. Jeżeli na początku będziesz 
prosił  o przewodnictwo,  wtedy  otrzymasz  inspirację  wskazującą  drogę.  Jednak 
później musisz świadomie ustalić i wytłumaczyć, czego chcesz, i odpowiednio do 
tego działać. 

 
Nadrzędny cel 
 

Pieniądze znajdują się wszędzie w naszym otoczeniu, jednak potrzebny jest kanał, do 

którego i przez który  będą mogły  płynąć. Jest  on nadrzędnym  celem. Dzięki niemu możesz 
stworzyć  cały  szereg  rurociągów,  które  pomogą  ci  w osiągnięciu  dobrobytu.  Prowadzi  on 
również  do  sformułowania  jasnego  i jednoznacznego  celu,  na  bazie  którego  ustalisz  cele 
podrzędne.  Cele  te  składają  się  na  plan  akcji,  który  później  przekształcony  będzie 
w konkretne działania. Następnie dzięki nim popłyną pieniądze. Życiowy cel jest podstawą do 
istnienia  lub  działania.  Każdy  człowiek  ma  swój  nadrzędny  cel  i wszyscy  posiadamy  różne 
cele  dotyczące  różnych  aspektów  naszego  życia.  Cel  życiowy  jest  tym,  co  nadaje  znaczenie 
powszedniemu dniowi. Nie jest on czymś z przyszłości, lecz tym, co właśnie robisz.
 

Co  jest  twoim  nadrzędnym  celem?  Czy  zastanawiałeś  się  nad  rym?  Czy  poruszyłeś 

tym pytaniem głębię serca i duszy, aby dowiedzieć się, jakie jest twoje główne zadanie w tym 
życiu? Im dokładniej odpowiesz sobie na to pytanie (nawet jeśli na początku tylko na próbę 
postawisz sobie jakiś cel, aby dzięki temu stworzyć podstawę do pracy), tym szybciej uda ci 
się pobudzić przepływ energii i przyciągnąć zdarzenia pomocne w osiągnięciu twojego celu. 

W  odniesieniu  do  pieniędzy  potrzebny  jest  ci  dokładnie  określony  cel.  Stwierdzenie 

typu: Moim celem życiowym jest pomagać ludziom i dzięki temu zarabiać pieniądze, mogłoby 
być  dobrym  początkiem,  jednak  powinieneś  wtedy  zadać  sobie  odpowiednie  pytania,  aby 
stworzyć konkretny plan działania, który pomógłby w osiągnięciu twojego nadrzędnego celu. 

Powyższy  przykład  doprowadzimy  do  logicznego  zakończenia.  Twój  cel  polega  na 

pomaganiu ludziom - ale w jaki sposób chcesz to robić? Powiedzmy, że chciałbyś pracować 
jako uzdrawiacz. Istnieje wiele różnych metod terapii, w związku z czym musisz zdecydować 
się na praktykowanie jednej z nich. Załóżmy, że szczegółowo zająłeś się tym  zagadnieniem 
i zdecydowałeś  się  na  akupunkturę.  Doszliśmy  teraz  do  momentu,  w którym  chcesz 
sformułować swój aktualny zamiar:  Chcę znaleźć dobrą szkołę i zacząć  naukę akupunktury. 
Dobrze. Teraz mamy konkretny cel podrzędny. 

Następnie  możesz  ustalić  w punktach  plan  i pracować  z systemem  Ku,  który  steruje 

energią i wypromieniowuje w świat twoje potrzeby i zamiary. 

Zwracaj  uwagę  na  postawienie  sobie  rozsądnych  podrzędnych  celów.  Podobnie  jak 

w sporcie, gdzie zaczyna się od podstawowego treningu i z czasem, krok za krokiem, nabywa 
się  coraz  większych  umiejętności,  aby  wreszcie  wspiąć  się  na  wysoką  górę,  powinieneś 
zacząć  od  podstawowych  kroków,  żeby  później  móc  opanować  określone  poziomy 
manifestacji. 
 
Zaufanie do siebie 
 

background image

 

66 

Każdy mały sukces osiągnięty za pośrednictwem ceremonii haipule prowadzi do coraz 

większych osiągnięć, dzięki którym zdobędziesz więcej zaufania do samego siebie. Kluczem 
do  sukcesu  jest  właśnie  zaufanie  do  siebie.  Gdy  jesteśmy  pewni,  że  osiągniemy  sukces, 
zamiast  podcinać  sobie  skrzydła  obawami  i wątpliwościami,  prawie  w magiczny  sposób 
osiągamy cele. 

Jak  możemy  zwiększyć  zaufanie  do  samego  siebie?  Przede  wszystkim  powinniśmy 

zwracać  uwagą  na  to,  aby  nie  obnosić  się  z nastawieniami,  które  niweczą  uczucie  naszej 
kompetencji. Wielu ludzi jest o wiele lepszych w swojej pracy, aniżeli w to wierzą. Jednakże 
żyją w ramach swoich ciasnych granic i cierpią z powodu braku zaufania do samych siebie. 

Zawsze  staraj  się  o osiągnięcie  stanu  spokoju  ceremonii  haipule  i spójrz  do 

swojego  wnętrza,  w celu  usunięcia  negatywnych  obrazów  samych  siebie,  które 
pomniejszają  twoje  zaufanie  do  siebie.  Powinieneś  zastąpić  je  pozytywnymi 
stwierdzeniami na temat twoich zdolności. 
Inny sposób na zdobycie zaufania do siebie to działanie. Robimy to, co zamierzamy, i 

w chwili  obecnej,  z pierwszej  ręki,  dowiadujemy  się,  jak  zwiększają  się  nasze  umiejętności. 
w ten  sposób  Ku  najszybciej  uczy  się  rozszerzania  obrazu  samego  siebie.  Dzieje  się  to  za 
pośrednictwem zmysłowego przeżywania własnych umiejętności. 
 
Motywacja 
 

Jeśli  nie  posiadamy  dostatecznej  motywacji  do  przeprowadzenia  zmian,  wtedy 

w ceremonii haipule nic się nie dzieje. Motywacja jest silą napędową, która dostarcza energii 
całemu  procesowi.  
Motywacja  zakłada,  że  coś  chcemy  zmienić  w naszym  życiu.  Czujemy 
głód  w żołądku,  chcemy  złagodzić  to  nieprzyjemne  uczucie  i zrobić  coś  w celu  usunięcia 
głodu.  Odczuwamy  presję  naszej  sytuacji  finansowej  i czujemy  się  motywowani  do 
znalezienia  lepszej  pracy,  aby  zarobić  więcej  pieniędzy.  Czujemy  głód  miłości  i jesteśmy 
motywowani do zawarcia zadowalającego nas związku z innym człowiekiem. 

Motywacja  nadaje  nam  siły  do  przekształcania  naszych  zamiarów  w rzeczywistość. 

Wielu  z nas  życzy  sobie  zmian,  jednak  równocześnie  chcemy,  aby  wszystko  zostało  po 
staremu.  w ten  sposób  zachowujemy  znajomość  sytuacji  i czujemy  się  bezpieczni.  Aby 
urzeczywistnić nasze cele, powinniśmy świadomie starać się, żeby motywacja prowadząca do 
zmiany była silniejsza aniżeli motywacja do pozostawania takimi, jacy jesteśmy. 

Ilu znasz ludzi, którzy mówią: Chcę być bogaty! Nie robią jednak nic, aby naprawdę 

stać  się  bogatymi  ludźmi.  a jak  silne  jest  twoje  osobiste  życzenie  zdobycia  bogactwa?  Czy 
rzeczywiście  życzycie  sobie  tych  wszystkich  zmian,  które  związane  są  z dużą  ilością 
pieniędzy? a może tak naprawdę jesteś zadowolony ze swojego obecnego życia? 

To bardzo ważne, by szczerze odpowiedzieć sobie na powyższe pytania. Nie można 

działać  wbrew  sobie.  Jeśli  obecny  dochód  całkowicie  cię  zadowala,  głęboko  w swoim 
wnętrzu jesteś już bogaty, całkowicie niezależny od stanu konta. 

Psychologowie  i duchowi  nauczyciele  mówią,  że  w życiu  istnieją  dwie  siły 

motywujące:  strach  i miłość.  Niektórzy  ludzie  trwale  motywowani  są  strachem 
i zmartwieniami,  zniewala  ich  ciągłe  wyobrażanie  sobie  nieszczęścia.  Skoncentrowani  są  na 
negatywnych  aspektach  swojej  przyszłości.  Natomiast  inni  pozwalają  raczej  prowadzić  się 
swojemu sercu i robią to, co ich cieszy i zaspokaja życzenia. 

Wielu  ludzi  motywowanych  jest  strachem  przed  tym,  co  się  stanie,  jeśli  nie 

będą  działali.  Strach  przed  możliwością  wystąpienia  bólu  popycha  ich  do 
działania.  Jest  to  rodzaj  uciskającej  motywacji,  podczas  gdy  miłość  jest 
motywacją  pociągającą.  Jeśli  kochasz  cel,  do  którego  dążysz,  wtedy  zostaniesz 

background image

 

67 

wzniesiony do niego. Wszystkie siły uniwersum, łącznie z mocą aloha, pomogą ci 
przy manifestacji. 

Ważne  jest,  że  ceremonia  haipule  nie  działa  skutecznie,  jeżeli  jesteśmy  motywowani 

strachem. Dlatego też poświęciliśmy tak dużo miejsca na wyjaśnienie, w jaki sposób możesz 
pozbyć się negatywnych przekonań (opierających się na bólu, obawie), aby dzięki temu twój 
świadomy  zamiar  opierał  się  na  pozytywnych  życzeniach,  które  kochasz  i chcesz 
urzeczywistnić za pomocą tej siły. 

O sile manifestacji decydują dwa czynniki: na ile lubisz cel oraz jak ważne jest dla ciebie 

jego osiągnięcie. Może lubisz czekoladę, możliwe, że to upodobanie nie jest na tyle ważne, 
aby użyć wielkich sił manifestacji w celu otrzymania jej. Jednak często ważną rzeczą jest to, 
co  chcesz  zrobić  ze  swoimi  pieniędzmi.  Systematycznie  będziesz  ładować  się  maną,  aby 
dodać  zamiarowi  siły  do  manifestacji.  w centrum  sukcesu  haipule  znajduje  się  następujące 
stwierdzenie:  Największą  mocą  mogącą  doprowadzić  do  manifestacji  czegoś,  jest 
intensywność życzenia, która zależy od stopnia w jakim możesz wyobrazić sobie spełnienie 
się życzenia. Jest to umiejętność stworzenia obrazu danego życzenia i utrzymywania tej wizji 
przez dłuższy czas. 

Jeśli znasz swój nadrzędny cel, wtedy wszystko zależy od tego, na ile weźmiesz go sobie 

do serca, ducha i duszy. Dlatego też ciągle powinieneś uświadamiać sobie zamiar haipule. Im 
intensywniej  uświadamiasz  go  sobie  i wszystko,  co  on  wyraża,  tym  pewniej  całe  twoje 
jestestwo  uwierzy  w twą  szczerość  i spowoduje  całkowite  wypromieniowanie  życzenia 
w otaczający  świat.  Poza  tym  im  bardziej  jesteś  zafascynowany  swoim  celem  (tzn.  im 
bardziej kochasz to, co robisz, i im bardziej życzysz sobie osiągnięcia sukcesu), tym większa 
będzie twoja energia służąca manifestacji. 
 

Pierwszy krok: Radość w chwili obecnej 

 

Gdy zaczynamy ceremonię haipule, wielu ludzi stwierdza, że przez głowę przechodzą im 

myśli  o przeszłości  i przyszłości  i że  trudno  jest  im  skoncentrować  się  na  chwili  obecnej. 
w jaki  sposób  więc  najszybciej  możemy  przenieść  się  ze  świata  naszych  myśli  do 
postrzegania całego naszego bytu? 

Jak  wiesz,  najlepszy  sposób  na  zakotwiczenie  się  w chwili  obecnej  to  skoncentrowanie 

się na oddechu i wrażeniach zmysłowych. Zawsze, gdy opanują cię myśli, zwróć uwagę na to, 
jak powietrze wpływa i wypływa przez twój nos. Czuj ubranie na skórze i bicie serca. Zwróć 
uwagę,  jak  siła  ciężkości  wpływa  na  twoje  ciało,  abyś  mógł  dzięki  temu  ze-środkować  się 
w polu  grawitacyjnym  Ziemi.  Spójrz  na  otoczenie,  czuj  zapach  wdychanego  powietrza. 
Dostrój wszystkie zmysły do teraźniejszości i już jesteś w tu i teraz! 

Huna  wyraźnie  podkreśla  znaczenie  chwili  obecnej.  Tylko  tu  i teraz  możesz  naprawdę 

przeżyć  szczęście  i spełnienie.  Królestwo  waiwai  istnieje  tylko  tutaj  i teraz.  Jednak  zbyt 
często i zbyt długo zajęci jesteśmy myśleniem o wszystkim, co musimy zrobić, i obciążamy 
się myślami o przyszłości. Nie mamy czasu na odprężenie się i cieszenie teraźniejszością. Nie 
staramy się o tę przyjemność, lecz przesuwamy obecną chwilę w przyszłość. 

Kultura  polinezyjska  i wszyscy  duchowi  nauczyciele  zalecają:  Zacznij 

doświadczać szczęścia tu i teraz. Jeżeli chcesz zdobyć pieniądze, dobre układy lub 
wspaniałą  pracę,  tak  naprawdę  chcesz  być  szczęśliwy.  Błąd  w rozumowaniu 
polega na tym, że nie stawiasz szczęścia na pierwszym miejscu. Gdybyś tak robił, 
wtedy wszystko inne przychodziłoby samo z siebie - 
mówi Deepak Chopra. 

Bardzo ważne jest stawianie na pierwszym miejscu w chwili obecnej szczęścia i czystej 

radości  jako  energetycznych  twórców  dobrobytu,  zamiast  traktowania  ich  jako  dobra,  które 
możemy  zdobyć  dopiero  wtedy,  gdy  będziemy  bogaci.  Dlatego  też  ceremonia  haipule 

background image

 

68 

zaczyna się od skoncentrowania tu i teraz na własnym ciele. Dzięki temu możemy pozbyć się 
trosk  i projekcji  dotyczących  przyszłości  i przeszłości,  trzeba  jedynie  nabrać  głęboko 
powietrza  i po  prostu  cieszyć  się  tym,  że  żyjemy  w tu  i teraz.  Aby  mieć  pewność,  że 
znajdujesz się tutaj, w chwili obecnej, powinieneś dać wyraźną wskazówkę całemu swojemu 
bytowi za pomocą stwierdzenia: w chwili obecnej świadomy jestem całego mojego jestestwa. 
 
Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja 
 

Gdy przeniosłeś się już w bezczasową obecną chwilę, gdzie wszystko we wszechświecie 

jest możliwe, powinieneś świadomie otworzyć się na Akua lani lub wielkiego ducha, czy też 
bezgraniczną, kochającą wszystko twórczą siłę, która panuje w uniwersum i poza nim. 

Wciągnij spokojnie powietrze, przenieś się w stan odbioru i podczas wydechu powiedz: 

Jestem otwarty na odebranie przewodnictwa od Akua lani... 
 
Trzeci krok: Poznanie życiowego celu 
 

Ciągle pogłębiamy naszą wiedzę na temat tego, dlaczego znaleźliśmy się na tej planecie 

w tym  szczególnym  czasie  i sytuacji  życiowej.  Za  każdym  razem,  gdy  praktykujesz 
ceremonię  haipule,  ważne  jest,  aby  w stanie  głębokiej  medytacji  przez  kilka  chwil  głęboko 
zastanowić  się  we  wnętrzu  nad  pierwotną  motywacją,  która  użycza  nam  energii  do 
kontynuowania każdego dnia tego, co czynimy w życiu. 

Aby  dowiedzieć  się,  jakie  wiadomości  dotyczące  życiowego  celu  chce  ci  w ceremonii 

haipule przekazać twoje Wyższe Ja, po prostu zacznij: J es tem tutaj, aby... i uzupełnij zdanie 
słowami i obrazami, które przyjdą ci na myśl. Każde posiedzenie haipule powinno zawierać 
medytacją życiowego celu. Zobacz, jak pięknie się rozwija w różnych kierunkach. 

 

Czwarty krok: Stwierdzenie ogólnego celu 
 

Gdy  skoncentrowałeś  się  już  na  życiowym  celu,  możesz  sprecyzować  go  przez 

zdefiniowanie  ogólnego  zamiaru  w zawodowej  lub  finansowej  dziedzinie.  Może  twoje 
stwierdzenie  będzie  brzmiało:  Chcą  zarabiać  więcej  pieniędzy  lub:  Chcę  zdać  egzamin 
prawniczy.  
Jeden  z naszych  przyjaciół,  który  będzie  przykładem  w tej  sesji  haipule,  bardzo 
chce sprzedać swoje scenariusze i na swoich warunkach osiągnąć sukces w Hollywood. Swój 
cel  określa  jako  stworzenie  nowych  mitów,  które  inspirują  nas  w kierunku  harmonii 
i spelnienia.  
Jego  ogólny  cel  brzmi:  Chcą  sprzedać  moje  scenariusze  i jako  autor  osiągnąć 
sukces w branży filmowej.
 

Zrób  teraz  przerwę,  zastanów  się  i pozwól  prowadzić  inspiracji.  Jak  sformułowałbyś 

teraz, w pierwszym posiedzeniu haipule, swój ogólny zamiar służący dobrobytowi? 
 
Piąty krok: Sprecyzowanie twoich osobistych celów służących manifestacji 
 

Gdy  stwierdzimy,  co  powinno  zdarzyć  się  w naszym  życiu,  wtedy  znajdziemy  się  na 

drodze do „magicznego centrum”. Nasz przyjaciel piszący scenariusze jest tak precyzyjny, że 
prawie  czuje,  gdzie  chce  znaleźć  się  w przyszłości.  Mówi:  Chcę  siedzieć  przy  stole  w sali 
konferencyjnej w Hollywood lub gdzie indziej i pracować z producentem, reżyserem lub kimś 
takim  nad  stworzeniem  gotowego  do  produkcji  scenariusza  na  podstawie  mojego 
manuskryptu.
 

Nasz  przyjaciel  jest  silnie  motywowany,  kocha  swoją  pracę,  jest  zachwycony  celem 

i potrafi intensywnie wyobrazić sobie specyficzną sytuację, która prowadzi do osiągnięcia go. 

Szczególnie  korzystne  jest  przy  tym,  że  nie  wyobraża  sobie  pozbawionego 

background image

 

69 

życia obiektu lub jakiegoś ogólnego stanu, lecz widzi siebie jako aktywną osobę 
w tym  procesie,  którego  częścią  chce  się  stać.  Mówi  uniwersum,  że  chce  wyjść 
z domu i brać udział w życiu świata. 

 
Szósty krok: Włączenie Wielkiej Czwórki 
 

Jesteśmy  już  gotowi  do  użycia  pięciu  narzędzi,  za  pomocą  których  dokładnie 

informujemy  Ku  i zewnętrzny  świat,  co  powinno  się  zdarzyć.  Po  pierwsze  są  to  słowne 
wypowiedzi  określające  zamiar,  następnie  wrażenia  zmysłowe,  uczucia  i emocje, 
podniesienie poziomu energii oraz integracja snu  z naszym  życiem  -  powinniśmy przyswoić 
to sobie. 

Wprawdzie  przedstawiliśmy  już  ten  przebieg,  jednak  chcielibyśmy  zademonstrować  go 

jeszcze raz na przykładzie autora scenariuszy: 

 
Słowne wyrażenie zamiaru: 
W  stanie  haipule  spokojnego  skoncentrowania  na  Wyższym  Ja  kilkakrotnie  wytłumacz 

swojej podświadomości nowe przekonania. 

Nasz autor scenariuszy w czasie wdechu kilkakrotnie cicho powtarza: Chcę siedzieć przy 

stole  w sali  konferencyjnej  w Hollywood  lub  gdzie  indziej  i pracować  z producentem, 
reżyserem lub kimś takim nad stworzeniem gotowego do produkcji scenariusza na podstawie 
mojego manuskryptu. Chcę pracować jako płatny autor scenariuszy.
 

 
Wrażenia zmysłowe: 
Podczas  wypowiadania  treści  zamiaru  powinieneś  równocześnie  wyobrazić  sobie,  jak 

wykonujesz  wybraną  przez  siebie  pracę.  Możesz  także  wybrać  sobie  jakiś  materialny  cel 
i wyobrażać sobie przy tym, jak tę rzecz dotykasz itd. 

Nasz  przyjaciel  intensywnie  wyobraża  sobie,  jak  wygląda  pomieszczenie,  w którym  się 

znajduje,  w jaki  sposób  odbiera  dotyk  stołu  i długopisu  w ręce,  jakie  słyszy  dźwięki,  jak 
wygląda manuskrypt na stole, jakie czuje zapachy i jak ogólnie doświadcza tego wszystkiego, 
co na niego czeka. Prawie już się tam znajduje.  Im intensywniej oddaje się tej sytuacji, tym 
szybciej rzeczywiście j ą przeżyj e. Ty również. 

 
Uczucia i emocje: 
Stwierdziliśmy,  iż  określone  emocje  znacznie  wzmacniają  proces  manifestacji  haipule. 

Entuzjazm  i prawdziwa  miłość  są  tutaj  kluczem  do  tego,  czego  sobie  życzysz  lub  co  chcesz 
robić.  Równie  skuteczne  jest  podekscytowanie  lub  podniecenie.  Ważne  jest  przy  tym,  abyś 
był  silnie  motywowany.  Wszystkie  te  czynniki  wzmacniają  twoje  promieniowanie  i świat 
zewnętrzny może wtedy na nie zareagować. 

Autor  scenariuszy  życzy  sobie  z głębi  duszy,  całym  sercem  i ciałem  urzeczywistnienia 

swojego życiowego celu. Całkowicie oddał się temu życzeniu. Oznacza to, że siła uniwersum 
wspiera  go.  Nasz  przyjaciel  pozbył  się  wszystkich  negatywnych  nastawień  odnośnie 
Hollywood, życia jako autor i wysokiego ryzyka, które podejmuje. w stosunku do przyszłych 
sukcesów odczuwa duży zapał i wiele radości. 

 
Pikopiko - energetyzowanie Ku i wypromieniowanie zamiaru: 
Jeśli  wypromieniujemy  w świat  nasze  zamiary  i trafimy  na  wrażliwych  ludzi,  którzy 

poczują  się  przez  nas  przyciągani  i zaczną  posuwać  się  w naszym  kierunku,  wtedy 
powinniśmy wysłać jak najwięcej energii. w czasie medytacji pikopiko ładujemy się energią. 

Powtarzamy tutaj jeszcze raz podstawowy proces pikopiko służący podnoszeniu energii: 
Usiądź na krześle lub ze skrzyżowanymi nogami na podłodze... 

background image

 

70 

Wciągając  powoli  i świadomie  powietrze  przez  nos,  skoncentruj  uwagę  na  szczycie 

głowy  (piko  po  'o)  i wciągnij  manifestacyjną  energię  do  swojego  osobistego  systemu 
energetycznego. Wykonując świadomy wdech przez nos, przenieś uwagę na dół, do centrum 
siły  położonego  poniżej  pępka  (piko  waend)  i zgromadź  energię  głęboko  we  wnętrzu  tego 
rejonu  ciała  Ku.  Kontynuuj  oddychanie  w tych  dwóch  fazach,  przy  czym  swoją  uwagę 
przenieś  z punktu  położonego  na  szczycie  głowy  do  pępka  i  z pępka  do  szczytu  głowy. 
w czasie każdego wydechu powtarzaj: Gromadzę dodatkową manę. 

Gdy  już  dostatecznie  podniesiesz  poziom  energii,  wtedy  wyobraź  sobie,  że  kreatywna 

nadwyżka, która zgromadzona została w twoim magazynie many, przepływa teraz do twojego 
otoczenia.

 

Równocześnie twój zamiar zostaje wypromieniowany w świat i prosi o pomoc przy 

manifestowaniu wizji. Podczas wydechu powiedz do siebie: Wysyłam swój zamiar i otwarcie 
proszą o możliwość działania.
 

Rób to, dopóki masz ochotę, i utrzymuj w świadomości całkowity zmysłowy obraz tego, 

co  powinno  stać  się  w twoim  życiu.  Im  intensywniej  działasz,  tym  silniej  oddziałuje 
ceremonia haipule. 

 
Życie we śnie: 
Jak  już  wspomniano,  ostatni  krok  haipule  polega  na  odprężeniu  się,  uspokojeniu  myśli 

pozostawaniu  jedynie  w uczuciach  i poznaniach,  które  pojawią  się  w tobie  na  końcu 
ceremonii. 

W  tym  stanie,  w którym  znajdziesz  się  po  wypromieniowaniu  swojego  zamiaru, 

przeżyjesz coś naprawdę godnego uwagi. 

Jest  to  moment  najgłębszych  poznań,  chwila,  w której  naprawdę  czujesz  się 

energetycznie połączeny ze środowiskiem, z ludźmi, z którymi chcesz pracować, 
rzeczami, których sobie życzysz, i sytuacjami, w których chcesz brać udział. 

Pewnie  zauważyłeś,  że  w całkowitym  spokoju  i nieograniczonej  akceptacji  inaczej 

postrzegasz

 

swoje  zamiary  albo  odkrywasz  nową  wersję  tego,  co  chcesz  właśnie 

manifestować.  Twoja  najgłębsza  istota  dostraja  się  wtedy  do  zewnętrznej  rzeczywistości 
i stara o to, aby wyobrażenie sukcesu przemieniło się w rzeczywistość. 

 

Zakończenie sesji haipule 
 

Przeznacz  czas  na  zastanowienie  się  nad  właśnie  przeżytymi  doświadczeniami.  Jest  to 

faza, w której zwykle rozszerzają się przekonania i obraz ciebie samego. Dzieje się to wtedy, 
gdy  uświadomisz  sobie,  do  czego  jesteś  zdolny.  Może  powinieneś  zapisać  świeżo  zdobyte 
informacje,  aby  dobrze  je  sobie  przyswoić  poprzez  wielokrotne  ich  czytanie.  Pamiętaj 
również  o tym,  że  w ciągu  dnia  zawsze  i wszędzie,  przy  okazji  wykonywania  różnych 
czynności, możesz praktykować minihaipule:

 

W  celu  nadania  procesowi  manifestacji  maksymalnej  siły  powinieneś 

codziennie  jak  najczęściej  uświadamiać  sobie  twój  szczególny  zamiar  i zawsze 
być tam, gdzie chcesz się dostać, a także naładować swoje życzenia pozytywnymi 
uczuciami.

 

Znasz teraz dokładnie podstawowy proces  huny, za pomocą którego codziennie możesz 

wzmacniać  swoje  uczucie  zamożności.  Twój  zachwyt  i motywacja  decydują  o tym,  na  ile 
ceremonia  haipule  przybliża  cię  do  celu.  Aktywnym  elementem  jest  przy  tym  twoja 
skoncentrowana uwaga.

 

Gdy  pobudzisz  świat  interesu,  aby  pozytywnie  reagował  na  twoje  życzenia,  wtedy 

rozpoczniesz  stopniowy  proces,  który  jednak  sukcesywnie  będzie  postępował  naprzód. 

background image

 

71 

Najpierw  uświadomisz  sobie,  co  chcesz  osiągnąć,  następnie  świat,  pobudzony  twoim 
emocjonalno-du-chowym  promieniowaniem,  zacznie  stopniowo  rozwijać  się  w kierunku, 
który zgadza się z twoimi podstawowymi zamiarami.

 

Dopasuj  ceremonię  do  osobistego  temperamentu.  Zrozumiesz  wtedy  sposób  działania 

haipule.

 

 

Wpływ na ludzi w naszym otoczeniu 

 

Na zakończenie tego rozdziału chcemy zająć się ważnym zagadnieniem, które przychodzi 

na myśl wszystkim, którzy zamierzają użyć siły koncentracji, aby osiągnąć jakiś zawodowy 
cel.  Ponieważ  duża  część  naszego  zawodowego  sukcesu  zależy  od  decyzji  innych  ludzi, 
powstaje pytanie: Czy możemy użyć siły naszych myśli, aby wpłynąć na ich decyzje? 

Badania  przeprowadzone  w Princeton  dały  nam  bezpośrednią  odpowiedź  na  to  pytanie 

i ustaliły,  że  człowiek  może  przy  pomocy  siły  świadomości  przesyłać  celowe  obrazy 
i symbole  innym  ludziom,  którzy  bez  wątpienia  je  odbiorą.  Dlatego  możemy  wpływać  na 
wewnętrzne  nastawienie  naszego  wspólnika  w interesach.  Co  to  oznacza?  Czy  możemy 
wysłać życzenie dotyczące odpowiedniej decyzji i na odległość wpłynąć na nią? Wydaje się, 
że jest to możliwe. Wprawdzie niedoświadczone osoby robią to w minimalnym stopniu, lecz 
ktoś,  kto  opanował  ceremonię  haipule,  z pewnością  z dużo  większym  skutkiem.  a jak 
możemy  w praktyce  wykorzystać  nasze  możliwości  wpływania  na  zdarzenia?  Przede 
wszystkim w szerokim kontekście tradycji huny, gdzie główną rolę odgrywa duch aloha, jest 
oczywiste, że nie manipulujemy decyzjami innych ludzi wbrew ich woli. w żadnym wypadku 
nie będziemy wszczynać walki sił woli. 

Jak  zobaczymy  w następnym  rozdziale  traktującym  o specyficznej  mocy  miłości, 

ceremonia  haipule  najlepiej  skutkuje  wtedy,  gdy  z pełnym  współczuciem  skoncentrowani 
jesteśmy na naszym sercu i za najwyższy cel obieramy sobie dobro całej społeczności. Jeśli 
jesteśmy  samolubni  i chciwi,  wtedy  raczej  utracimy,  aniżeli  wzmocnimy  naszą  siłę 
manifestacji. 

Jeżeli  chcemy  wpłynąć  na  decyzję  naszego  wspólnika,  wtedy  w pierwszej 

kolejności powinniśmy odczuwać miłość wobec niego, za pomocą której chcemy 
komunikować  się  na  poziomie  świadomości.  Tylko  wtedy  dana  osoba  może 
przyjąć nasze przesłanie i pozytywnie na nie zareagować. 

 
Przykład wpływania na interesy 
 

Załóżmy,  że  masz  nadzieję  awansować  na  pozycję,  której  bardzo  sobie  życzysz.  Masz 

wrażenie,  że  posiadasz  do  tego  odpowiednie  kwalifikacje  i bardzo  postarasz  się  dobrze 
spełnić  swoje  zadanie.  Chcesz  wpłynąć  na  daną  decyzję  za  pomocą  siły  swojego  zamiaru 
i zachwytu  tak,  aby  rozwinęła  się  według  twojego  zamysłu.  w jaki  sposób  wyślesz  swój 
zamiar,  aby  zakomunikować  go  wewnętrznej  świadomości  innych  ludzi?  Zastosuj  cztery 
pierwsze  kroki  haipule,  tak  jak  opisaliśmy  to  wcześniej,  zanim  w piątym  kroku 
(sformułowanie osobistego celu manifestacji) włączysz do „gry” inną osobę. 

Nadeszła teraz chwila na przekazanie życzenia awansu ludziom, którzy o tym decydują. 

Nie  powinieneś  jednak  mówić:  Polecam  ci  awansować  mnie.  Chodzi  raczej 
o wypromieniowanie mocy życzenia awansu. w jasnym stanie świadomości haipule wyraźnie 
i jednoznacznie  wypowiadasz  swój  zamiar.  Sformułuj  życzenie  bardzo  precyzyjnie,  aby 
dzięki temu uniwersum słyszało, o co ci chodzi. 

Aby  w szóstym  kroku  skutecznie  przekazać  zamiar  do  świadomości  osób 

background image

 

72 

odpowiedzialnych za twój awans, powinieneś uwzględnić cztery znane już nam wymiary: 

1.  Słowne  wyrażenie  zamiaru.  Sformułowałeś  już  deklarację  zamiaru;  powtórz  j  ą 

kilkakrotnie  i dodatkowo  trzy  razy  wypromieniuj  swój  zamiar  bez  użycia  słów.  Zamiar 
powinien  być  sformułowany  osobiście:  Życzą  sobie  bardzo,  abyś  ty,  Robercie,  awansował 
mnie,  Janinę.  
Prześlij  tę  deklarację  zamiaru  w czasie  wydechu,  natomiast  podczas  wdechu 
nastaw się na odbiór. 

2. Wrażenia zmysłowe. Podczas wielokrotnego słownego powtarzania deklaracji zamiaru 

wyobraź  sobie  ludzi,  którym  przekazujesz  swoje  życzenie.  Wyobraź  sobie  siebie  już  po 
awansie,  gdy  siedzisz  w nowym  biurze  lub  gdzie  indziej  i szczerze,  z zachwytem  i po 
mistrzowsku wykonujesz swoją pracę. Bądź tam w wyobraźni, a znajdziesz się tam również 
w świecie materialnym! 

3.  Uczucia  i emocje.  Przekaż  danej  osobie  swoje  silne  uczucia  dotyczące  awansu.  Czuj 

głęboko  w swoim  sercu  i duszy  potężną  potrzebę  otrzymania  nowej  pracy,  oczarowanie  nią 
i czystą radość, którą wywołuje w tobie myśl  o awansie. Ta  emocjonalna  energia  ważna jest 
dla osiągnięcia sukcesu na wszystkich poziomach. Musi być prawdziwa, ponieważ inaczej nie 
poczuje 
jej ani uniwersum, ani też dana osoba, której przesyłasz swoje myśli. 

4.  Energetyzowanie  pikopiko.  Przeznacz  zawsze  trochę  czasu  na  zrobienie  kilku 

oddechów, aby doładować się maną lub energią służącą wypromieniowaniu, abyś dzięki temu 
zdobył  siłę  do

 

zrealizowania  swojego  życzenia.  Pamiętaj,  że  proces  ten  służy  napędzaniu 

twojej  pompy  energetycznej  i zabezpiecza  przepływ  wysokich  energii  przez  ciebie  w czasie 
ceremonii. 

Przynajmniej  przez  kilka  oddechów  kontynuuj  ten  proces  pobierania  i gromadzenia 

energii. z podwyższoną i dalej płynącą energią powiedz sobie: Przesyłam mój zamiar z dużym 
ładunkiem  many.  
Na  zakończenie  powróć  do  kroków  l,  2  oraz  3  i powtórz  je  na  obecnym, 
wyższym  poziomie  energetycznym.  Mana  przepływa  teraz  przez  ciebie  i wpływa  do 
otaczającego  cię  świata  -  nie  jako  zwykłe  wyobrażenie,  lecz  jako  naukowo  potwierdzony 
energetyczny efekt. 
 

Przyciąganie idealnych partnerów w interesach 

 

Możesz  nie  tylko  łagodnie  i serdecznie,  bez  uciekania  się  do  manipulacji,  wpłynąć  na 

decyzje  swoich  kolegów,  lecz  także  przyciągnąć  do  siebie  odpowiednich  partnerów 
w interesach,  którzy  idealnie  pasują  do  twoich  obecnych  zawodowych  planów.  Intuicyjnie 
odkryjesz,  jakie  cechy  powinien  mieć  twój  partner  w interesach,  po  czym  będziesz 
kontynuować ceremonię haipule, aby bez wysiłku przyciągnąć tych ludzi. 

W  tym  celu  zajmiemy  się  taraz  nowym  rozdziałem  traktującym  przede  wszystkim 

o technikach, za pomocą których staniesz się magnetycznym dynamem. Techniki te pozwalają 
skutecznie  opanować  ogólny  proces  wzajemnego  odnajdywania  się.  Ceremonia  haipule, 
której  nauczyłeś się do tej  pory,  aby  całkowicie pobudzić cały twój  potencjał, powinna być 
poszerzona o następny krok. 

W  każdym  rozdziale  poznajesz  nowe  sposoby  lepszego  rozumienia 

i pobudzania  swoich  manifestacyjnych  sił.  w następnym  istotnym  kroku  chodzi 
o to,  w jaki  sposób  możemy  celowo  obudzić  i wykorzystać  siłę  miłości,  która 
znajduje  się  głęboko  w naszej  duszy  i energetycznie  łączy  nas  ze  światem 
zewnętrznym.  Bez  tego  połączenia  aloha  ceremonii  haipule  brakuje  ostatniego 
decydującego pobudzenia. 

Pozostawiamy  teraz  za  sobą  przemyślenia  dotyczące  pracy  zawodowej  i kariery 

i zwracamy  się  ku  interesującemu  tematowi:  w jaki  sposób  wykorzystać  siłę  miłości 

background image

 

73 

w obrębie ceremonii haipule, aby aktywnie przyciągnąć do siebie ludzi, których potrzebujemy 
- nie tylko jako partnerów w interesach, lecz także jako przyjaciół i towarzyszy życia. 

background image

 

74 

 

Piąta tajemnica  

Mobilizowanie siły aloha twojego serca

 

 

Bez  wątpienia  jesteśmy  samodzielnymi  stworzeniami,  lecz  także  istotami  socjalnymi 

i seksualnymi, które dążą do kontaktów międzyludzkich oraz trwałych miłosnych związków. 
Wiemy  teraz,  że  jesteśmy  współtwórcami  naszego  własnego  świata.  Dysponujemy  mocą 
wpływania  na  naszą  przyszłość.  Jakie  znaczenie  ma  to  dla  zdolności  przyciągania  ludzi, 
których potrzebujemy? 

Aby odpowiedzieć na to pytanie, opiszemy przeżycie Johna. 
John przypomina sobie, że przed piętnastu laty przy końcu swojego drugiego małżeństwa 

mieszkał  w Berlinie  Zachodnim.  Przez  dwa  lata  w dużym  stopniu  rezygnował  z miłosnych 
układów,  aby  wreszcie  zgłębić  osobisty  problem  związany  z układami  międzyludzkimi 
i uwolnić  się  od  wzorców  zachowania,  które  wcześniej  wpływały  na  jego  postępowanie. 
Później,  w stanie  głębokiej  medytacji,  stwierdził,  dlaczego  nie  był  szczęśliwy:  tęsknił  za 
bliskim  uczuciowym  związkiem  i widział  proces,  dzięki  któremu  mógł  osiągnąć  szczęście 
w miłości. 

Szybko zanotował swoje doświadczenia i w ciągu następnych tygodni napisał brudnopis 

książki  pt.  Wzajemne  odnalezienie  się.  Przedstawiała  ona  poszczególne  kroki,  które  miały 
zaprowadzić  go  do  kobiety  jego  życia.  Oczywiście  praktykował  też  to,  co  spisał  w postaci 
książki. Później wybrał się w drogę na pewne seminarium w Szwajcarii... 

Zdarzenia  następnych  dni  były  nadzwyczajne,  ponieważ  przebywał  on  w stanie 

poszerzonej  świadomości.  John  nauczył  się  przenoszenia  w ten  stan  i wewnętrznie 
koncentrował się na uczuciu, że porusza się w kierunku najważniejszego spotkania w swoim 
życiu.  Przeprowadził  weekendowe  seminarium  w Bielu  i  w niedzielę  wieczorem  wrócił  do 
domu, który oddano mu do dyspozycji na czas pobytu w Szwajcarii. 

W  poniedziałek  rano  John  wstał  dość  wcześnie,  aby  polecieć  do  Berlina,  gdzie  miał 

zapełniony  kalendarz  z terminami  jako  terapeuta.  Jednak  w czasie  porannej  medytacji  miał 
wrażenie,  iż  wkrótce  spotka  dawno  oczekiwaną  osobę.  Poza  tym  stwierdził,  że  do  jego 
świadomości  powrócił  dziwny  stan  spokoju,  a nawet  można  powiedzieć  -  stan  szczęścia. 
Wszedł do pokoju i pośród płyt znalazł zadziwiającą kolekcję muzyki jazzowej, którą kochał. 
Jego  ciało  całkowicie  rozluźniło  się,  w świadomości  zapanował  spokój  i zadowolenie. 
Mówiąc krótko, poddał się naglącej wewnętrznej potrzebie odmówienia wszystkich terminów 
terapeutycznych  w ciągu  następnych  dni,  pozostania  w tym  domu  w szwajcarskich  górach 
i przegrania  kilku  płyt  na  kasety.  Przez  całe  dwa  dni  zatapiał  się  w uczuciu  szczęścia 
i zadowolenia. 

We wtorek wieczorem ktoś zapukał do drzwi. Była to młoda kobieta, która spojrzała mu 

w oczy  -  i bum!  Magia  miłości  od  pierwszego  wejrzenia  przytłoczyła  ich  oboje.  Poznali  się 
i spotkanie,  na  które  od  dawna  czekali,  doszło  do  skutku.  Ona  przyjechała  właśnie  z Włoch 
i chciała  sprawdzić,  czy  kotom  w domu  niczego  nie  brakuje.  Prawdopodobieństwo  zajścia 
takiego zdarzenia wynosi najwyżej jeden do miliona, ponieważ oboje żyli w zupełnie innych 
światach -jednak przypadek zdarzył się. 

John  poleciał  do  Berlina  i dokończył  książkę  Wzajemne  odnalezienie  się  z uczuciem 

całkowitego  zaufania  do  procesu,  który  odebrał  w postaci  inspiracji.  Jednak  nie  mógł 
dokładnie stwierdzić, w jaki sposób naprawdę on działał. Brakowało mu kilku części puzzli. 
Kilka  lat  później,  po  dalszych  badaniach  i przemyśleniach,  napisał  drugą  książkę  na  ten 
ogólny  temat,  której  tytuł  brzmi:  Szczytowe  punkty  seksualnych  przeżyć.  Przede  wszystkim 

background image

 

75 

chodziło mu w niej o magię seksualnej  miłości. Lecz dopiero później, po pięciu  latach, gdy 
osiadł  na  Hawajach  (z  kobietą  swoich  marzeń!),  odkrył  tam  tradycję  kahunów  i czytał 
o badaniach  w Princeton  i zrozumiał  wreszcie  cały  wymiar  procesu  manifestacji,  który 
prowadzi do wzajemnego odnalezienia się. 

Z  następnych  stron  nauczysz  się,  w jaki  sposób  możesz  pogłębić  przekonania 

i doświadczenie  bliskiego  kontaktu  z innymi.  Na  zakończenie  przedstawimy  ci  pełną  siły 
ceremonię  haipule,  dzięki  której  będziesz  mógł  stworzyć  kontakt  między  świadomościami 
i przyciągnąć szczególną osobę, na którą czekasz i z którą chcesz nawiązać miłosne stosunki. 
Nasza  świadomość  naprawdę  dysponuje  siłą  przyciągania  każdego  człowieka,  którego 
potrzebujemy  w życiu.  Proces  szukania  partnera  nie  musi  być  podporządkowany 
przypadkowi.  Twoja  świadomość  dotyka  świadomości  podobnie  nastawionych  ludzi 
i przyciąga ich. 
 

Nastawienie huny do miłości 

 

Jednym z największych odkryć dawnych kahunów było to, że miłość skutkuje dużo lepiej 

aniżeli  wszystko  inne,  jeśli  chodzi  o efektywne  działanie.  Jezus  oczywiście  uczył  tego 
samego, a nawet zrównał Boga z miłością: Bóg jest miłością. Jeśli chcemy czuć siłę Stwórcy 
za naszymi osobistymi zamiarami, musimy nauczyć się napełniania miłością naszego serca, 
ducha  i duszy.  Prawdziwa  miłość  to  doskonała  harmonia  ze  światem  i akceptowanie 
rzeczywistości  bez  oceniania  jej.  Nazywamy  to  bezwarunkową  miłością  i,  jak  ciągle 
zapewniają  nas  duchowi  nauczyciele,  jest  to  jedyna  prawdziwa  miłość. Jeśli  miłość  nie  jest 
bezwarunkowa,  wtedy  nie  jest  miłością.  Powinniśmy  z całego  serca  akceptować  człowieka 
takim, jaki jest, aby rzeczywiście wnieść do swego serca siłę miłości. 

Mistrzowie  huny  podkreślają,  iż  dążąc  do  bezwarunkowej  miłości  wobec  świata 

powinniśmy zacząć od odczuwania takiej miłości do siebie. Kala wyraża to tak:  Połączenie 
z sobą samym jest podstawowym połączeniem, które mamy. Jeżeli nie znajdujesz się w stanie 
harmonii ze sobą, wtedy twoje stosunki z innymi również nie mogą być dobre.
 

Jednak jak nauczyć się bardziej kochać siebie samych? Jak osiągnąć stan bezwarunkowej 

miłości  w stosunku  do  własnego  jestestwa.  Jeżeli  jeszcze  raz  przyjrzymy  się  słowu  aloha, 
wtedy  zrozumiemy  ostatecznie,  o co  chodzi.  Alo  oznacza  być  razem  z...,  natomiast  oha  to 
radość, szczęście, zadowolenie, odczuwanie pokoju.  Poza tym ha bezpośrednio wskazuje na 
nasze  własne  doświadczanie  oddechu  w obecnej  chwili.  Tak  więc  przesłanie  aloha  jest 
oczywiste:  powinniśmy  tu  i teraz  być  całkowicie  świadomi  naszego  bytu  oraz  odczuwać 
radość,  szczęście  i zadowolenie  w centrum  naszego  jestestwa.  Tylko  wtedy,  gdy  mamy 
w sercu  to  uczucie  (John  odczuwał  to  przez  dwa  tygodnie,  zanim  spotkał  miłość  swojego 
życia),  jesteśmy  w stanie  energetycznie  przyciągnąć  do  siebie  serce,  które  nosi  w sobie 
podobne  uczucie.  Jednak  wywołanie  go  w stosunku  do  siebie  wydaje  się  być  prawie 
niemożliwe.  Jak  możemy  bezgranicznie  kochać  siebie,  jeśli  istnieje  tyle  rzeczy,  których 
u siebie  nie  lubimy?  Jak  możemy  odczuwać  w sercu  radość,  jeśli  ciągle  cierpimy  z powodu 
różnych  chorób,  obaw,  depresji,  frustracji  itd?  Co  uwolni  nas  od  tej  antymiłości,  którą 
odczuwamy wobec nas samych? 

 

Kochajmy najpierw siebie samych 

 

Gdy John dzisiaj wspomina lata samotnie spędzone w Berlinie, wtedy uświadamia sobie, 

iż po pierwsze pozbył się wszystkich uprzedzeń i przekonań co do tego, kim powinien być. 
Dzięki temu zaczął akceptować się takim, jaki był. Aby osiągnąć ten stan, wykorzystał cały 

background image

 

76 

szereg terapeutycznych i medytacyjnych technik. Jednak ostatecznie nie żaden terapeutyczny 
proces, lecz duchowe doświadczenie spowodowało, że otworzył serce dla siebie. 

Ostatecznie  tylko  nasze  wyobrażenie  o nas  samych  przeszkadza  nam  bezwarunkowo 

kochać  siebie  samych.  Dlatego  też  powinniśmy  przetestować  je  za  pomocą  znanych  nam 
pytań  i zmienić  ewentualne  negatywne  przekonania  za  pośrednictwem  procesu  odwracania. 
Negatywne nastawienia udaremniają wszystkie nasze dobre zamiary otworzenia serca dla nas 
samych. 
 
Proces usuwania 
 

Aby  usunąć  przynajmniej  nieświadome  negatywne  nastawienia  wobec  nas  samych, 

przyjrzyjmy  się  temu,  co  wysyłamy  innym  ludziom  i otoczeniu.  Przez  to  okno  rozpoznamy 
prawdę na temat przekonań wobec siebie, po czym będziemy mogli je zmienić. 

Spróbuj  tego  i zobacz,  co  przy  tym  odkryjesz.  Zapisz  najpierw  swoje  negatywne 

nastawienia  wobec  jakiegoś  człowieka  lub  organizacji.  Szukaj  przy  tym  przyczyn 
(przekonań),  które  doprowadziły  do  tego,  że  nie  kochasz  bezwarunkowo  danej  osoby  lub 
sytuacji. Możesz na przykład napisać:  Ania denerwuje mnie (nie kocham jej), ponieważ jest 
niemiła dla innych ludzi. 
Odwróć teraz to zdanie tak, aby odnosiło się do ciebie: Nie kocham 
siebie,  ponieważ  jestem  niemiły  dla  innych  ludzi.  
Bądź  szczery  i odpowiedz  czy  to  prawda. 
Nagle zabłyśnie ci światło! Dopiero gdy rozwiniesz w sobie umiejętność stosowania techniki 
odwracania,  
stwierdzisz,  że  jest  to  ekscytująca  praca.  Dominujący  obraz  ciebie  samego 
zdecydowany  jest  na  zachowanie  dawnych  przekonań  i nastawień  (i  dlatego  ukrywa  je), 
ponieważ  na  podstawie  dawnych  uwarunkowań  sądzi,  iż  przekonania  te  są  ci  potrzebne. 
Dlatego  też  większość  uprzedzeń  pozostaje  w ukryciu  i wyraża  się  w postaci  projekcji  na 
świat  zewnętrzny.  Proces  odwracania  w mgnieniu  oka  pozwala  poznać  prawdę.  Jeszcze  raz 
powtórz ten prosty, lecz skuteczny proces w celu przećwiczenia go na pewnym stwierdzeniu, 
zanim sformułujesz własne wypowiedzi. 

Świat  jest  coraz  gorszy  (nie  kocham  świata),  ponieważ  ludzie  pelni  są  nienawiści 

i chciwości.  a teraz  odwrócenie:  Jestem  coraz  gorszy  (nie  kocham  siebie  samego),  ponieważ 
jestem pełen nienawiści i chciwości.
 

Czy  wypowiedź ta brzmi  prawdziwie,  gdy odwrócisz ją i odniesiesz do siebie samego? 

Czy nienawidzisz siebie, ponieważ sądzisz, że przepełniony jesteś chciwością i nienawiścią? 
Jeśli  tak  jest,  tzn.,  że  nosisz  w sobie  skryte  przekonanie,  że  sam  jesteś  chciwy  i pełen 
nienawiści,  nawet  jeżeli

 

otwarcie  nie  przyznajesz  się  do  tego,  sądząc,  że  jesteś  dobrym 

człowiekiem. 

Jeżeli  stwierdzisz,  że  naprawdę  w głębi  duszy  pełen  jesteś  chciwości  i nienawiści  (i 

dlatego nie jesteś godzien miłości), odpowiedz sobie na trzy pytania: 

1. Czy naprawdę jestem pełen nienawiści i chciwości? 
2. Co daje mi to przekonanie? 
3. Kim byłbym, gdybym mógł pozbyć się tego przekonania? 
Jeśli  intensywnie  zajmiesz  się  tymi  pytaniami,  wtedy  uwolnisz  się  od  głęboko 

zakorzenionego  obrazu  samego  siebie.  Gdy  stwierdzisz,  że  jakieś  przekonanie  ci  szkodzi, 
wtedy  z łatwością  pozbędziesz  się  go.  Weź  pod  uwagę  własne  stwierdzenia  i pracuj  przy 
pomocy procesu uwalniania nad swoimi projekcjami. 

Jakie  masz  powody  ku  temu,  aby  nie  akceptować  świata  takim,  jaki  jest?  Sprawdź  je 

wszystkie. Pamiętaj, że dopóki nie potrafisz bezwarunkowo kochać świata, dopóty sam siebie 
pozbawiasz  możliwości  kształtowania  go  według  własnych  życzeń.  Zresztą  jakie  masz 
powody,  aby  nie  akceptować  siebie  takim,  jaki  jesteś,  ze  wszystkimi  błędami,  problemami 
i niedostatkami, które posiadasz. 
 

background image

 

77 

Pierwotna ocena 

 

Nadszedł  czas  na  bezpośrednie  zajęcie  się  podstawowym  założeniem,  które  przenika 

wszystkie uporządkowane przemyślenia i ostatecznie decyduje o tym, jak kształtujemy nasze 
życie, i stwierdzenie, czy nasze przekonania zgadzają się z nim, czy też nie. 

Wszyscy duchowi nauczyciele na świecie tłumaczyli, że Bóg jest we wszystkim 

oraz że Bóg jest dobry. a ponieważ jesteśmy jednością z Nim, tzn., że my wszyscy 
i cały świat, jesteśmy dobrzy. 

Jedyną  siłą,  która  oddziela  nas  od  ciągłego  bycia  w tu  i teraz,  od  bycia  jednością 

z Bogiem  i pewności,  że  jesteśmy  dobrzy,  jest  system  naszych  przekonań.  Nasze  własne 
myśli  doprowadzają  do  iluzji,  że  jesteśmy  oddzieleni  od  Boga  i dlatego  niekochani  oraz 
pozbawieni miłości. 

Katie  Byron  opisuje  wszystkie  nasze  negatywne  przekonania,  które  oddzielają  nas  od 

naszej  prawdziwej  natury,  jako  zakłócenia  myślenia.  Katie  pomaga  nam  przy  tym 
w korygowaniu  ich  dzięki  temu,  iż  w świetle  własnej  świadomości  przyglądamy  się  naszym 
negatywnym  przekonaniom.  Za  pośrednictwem  tego  poznajemy  źródło  naszego  cierpienia 
i pozbywamy się go, zamiast oglądać iluzję rzeczywistości. 

Na  początku  może  wydawać  się  to  trudne,  lecz  sprawa  wygląda  inaczej,  gdy 

doświadczymy tego poprzez działanie naszych własnych myśli. Sami możemy stwierdzić, że 
negatywne  założenia  dotyczące  nas  samych  i świata  powodują  nasze  cierpienia.  Każda 
negatywna myśl sprawia ból. Jeśli źle myślimy o innym człowieku, wtedy sami czujemy się 
przy tym źle, ponieważ negatywnie oceniamy część dobrego boskiego stworzenia. w naszych 
myślach  oddzielamy  tę  istotę  od  Boga,  który  jest  tylko  dobrem.  Mówimy:  Tak,  Bóg  jest 
dobry, ale ten człowiek nie.
 

Dochodzimy teraz do chwili, gdy możemy zadać sobie pytania: Czy w dalszym 

ciągu  chcemy  traktować  świat  jako  coś  niedoskonałego?  Czy  chcemy  ciągle 
oceniać  siebie  jako  złe,  niedoskonałe,  fałszywe,  grzeszne  i niedobre  istoty?  Czy 
w dalszym ciągu chcemy starać się o to,

 

aby cierpieć z powodu nieustannej udręki 

(poczucie  winy,  obawa,  depresja,  złość,  nienawiść),  ponieważ  nie  potrafimy 
z całego serca, całą duszą i ciałem kochać siebie? 

Jeśli dostrzegamy alternatywę, wtedy w zasadzie nie mamy wyboru, ponieważ w naszej 

naturze leży decydowanie się na przyjemność zamiast bólu, pokój i szczęście zamiast agonii 
i cierpienia.  Stwierdzamy  więc:  Jeżeli  zdecydujemy  się  na  traktowanie  świata,  Boga  i nas 
samych  jako  dobre  istoty  oraz  rzeczy,  wtedy  znajdujemy  się  w stanie  aloha,  w którym  tu 
i teraz jesteśmy 
szczęśliwi sami ze sobą i otaczającym nas światem. Jeśli w obecnej chwili nie 
jesteśmy szczęśliwi ze sobą i źle się oceniamy, wtedy wypadamy ze stanu aloha i wpadamy 
kahena, co po hawajsku oznacza żywe piekło. 

K

atie  Byron  powiedziała:  Pomijając  nasze  własne,  inaczej  brzmiące 

przekonania, istnieje tylko jedno. Reszta składa się z projekcji... Widziałam dzisiaj 
oblicze  Boga;  to  była  moja  własna  twarz...  Nie  czekam  na  anioła.  Sama  jestem 
aniołem,  na  którego  czekałam.  z tobą  jest  tak  samo.  Twój  anioł  nie

 

znajduje  się 

gdzieś  na  zewnątrz.  Poznaj  samego  siebie  i działaj  odpowiednio  do  tego 
poznania... Dlaczego nie mielibyśmy praktykować tej prawdy? Wszystko inne jest 
cierpieniem.
 

W  Biblii  natrafiamy  na  decydujący  fragment,  gdzie  Bóg  zaraz  po  stworzeniu  świata 

spojrzał na swoje dzieło i powiedział: To jest dobre. Jednak my często spoglądamy na część 

background image

 

78 

boskiego  stworzenia,  włącznie  z nami  samymi  i mówimy:  To  nie  jest  dobre,  coś  tu  się  nie 
zgadza,  nie  mogę  tego  zaakceptować,  dopóki  nie  zmieni  się  i nie  będzie  takie,  jak  ja  chcę. 
Takie osądzanie boskiego stworzenia jest urojeniem, które pochodzi jedynie z naszych myśli. 
Dlatego też powinniśmy je zmienić i przeobrazić nasze postrzeganie rzeczywistości. 
 
 
Kochać samego siebie to kochać świat 
 

Co możesz zrobić, aby odczuwać bezwarunkową miłość do boskiego stworzenia (i dzięki 

temu do samego siebie), zamiast negatywnie osądzać określone jego części lub odrzucać je? 

Po  pierwsze,  powinieneś  w ciągu  następnych  dni  i tygodni  systematycznie  zwracać 

uwagę na to, czy skrywasz negatywne myśli o kimś, o czymś lub o sobie samych. Następnie 
zadaj  sobie  pytanie,  co  przynosi  ci  dane  przekonanie.  Jeżeli  stwierdzisz,  że  trzymanie  się 
danego przekonania, uprzedzenia lub emocji szkodzi ci, wtedy odrzuć to nastawienie. 

Później zastąp dawne przekonanie nowym i zamanifestuj je za pomocą ceremonii haipule 

następujący sposób: 

Pierwszy krok: Radość w obecnej chwili. 
Wykonaj  medytację  ha! chwili obecnej,  potrzebujesz do tego jedynie trzech oddechów: 

oddech...  uderzenie  serca...  postrzeganie  całego  ciała...  Tutaj  i  w tej  chwili  świadomy  jestem 
całego mojego jestestwa.
 

Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja. 
Będąc świadomym całego swojego bytu, wykonaj spokojny oddech, przenieś się w stan 

odbioru  i podczas  wydechu  powiedz  do siebie:  Jestem  otwarty  na  odebranie  przewodnictwa 
ze  strony  Akua  lani.  
Następnie  podczas  wdechu  uspokój  myśli  i  w centrum  postrzegania 
teraźniejszej chwili otwórz się na obecność swojego Wyższego Ja. 

Trzeci krok: Poznanie nadrzędnego celu. 
Podczas  wdechu  kilkakrotnie  powtórz  słowa:  Chcę  bezwarunkowo  kochać  siebie  i cały 

świat. Niech wypowiedź ta odbija się echem w twojej świadomości. 

Czwarty krok: Sformułowanie ogólnego zamiaru. 
Stań się bardziej precyzyjny przez jasne sformułowanie swojego zamiaru. Zastanów się, 

co chciałbyś osiągnąć w sferze duchowej oraz materialnej i otwarcie to wyraź: Chcę zmienić 
moje podstawowe

 

przekonania odnośnie siebie i świata tak, aby stały się pozytywne. 

Piąty krok: Sformułowanie osobistego celu manifestacji. 
Przekaż swojemu centrum Ku-Lono pożądaną zmianę: Chcę bezwarunkowo kochać siebie 

samego i świat. 

Szósty krok: Wielka Czwórka. 
W  celu  pomyślnego  przekazania  zamiarów  twojej  wewnętrznej  świadomości, 

powinieneś,  jak  już  wspomniano,  uwzględnić  cztery  wymiary.  Te  różne  aspekty  procesu 
manifestacji są tak samo ważne dla zamanifestowania się nowych przekonań twojej własnej 
świadomości i w świecie zewnętrznym. 

1.  Słowne  wyrażenie  zamiaru.  Przenosimy  naszą  świadomość  z przyszłości  do  chwili 

obecnej  i formułujemy  życzenie  tak,  jakby  już  się  urzeczywistniło.  Przenosi  nas  to 
bezpośrednio w wybraną nową rzeczywistość: 

Jeden: w czasie wydechu powiedz sobie: Kocham siebie. Uspokój myśli w czasie wdechu 

i pozwól na rozbrzmiewanie tych słów w całej twojej istocie. 

Dwa:  Teraz  podczas  wydechu  powiedz:  Kocham  świat.  Ponownie  uspokój  myśli, 

wdychając  powietrze,  i pozwól,  aby  te  słowa  przepływały  przez  twoje  jestestwo.  Jeden: 
Znowu  w czasie  wydechu  powiedz:  Kocham  siebie.  Powtarzaj  ten  wzorzec  tak  długo,  jak 
długo  masz  na  to  ochotę.  Odbierz  tę  prostą  dwuczęściową  medytację  (uwaga  do  wewnątrz 
następnie  z czułymi  uczuciami  na  zewnątrz)  jako  cudowne  przeżycie.  Może  chcesz  to 

background image

 

79 

ćwiczenie  powtarzać  kilka  razy  dziennie  do  końca  życia,  po  prostu  po  to,  aby  zapewnić 
koncentrację  Ku  na  świadomym  zamiarze  i niepopadanie  znowu  w negatywne  przekonania 
o sobie i reszcie świata. Uczucie, które odbierzesz w czasie ćwiczenia samo spowoduje chęć 
powtarzania go! 

2.  Wrażenia  zmysłowe.  Podczas  wielokrotnego  powtarzania  Kocham  siebie 

i Kocham  świat  możesz  wyobrazić  sobie  dodatkowe  odczucia  zmysłowe  wynikające 
z miłości  do  siebie  i świata.  Prawdopodobnie  najlepszym  wyobrażeniem  jest  obraz 
otwartego serca, jakby było oknem na świat, i odczucie, jak świeże, chłodne i pachnące 
powietrze  wpada  do  twego  serca  przez  otwarte  okno.  Poczuj  ciepło  słońca.  Wyobraź 
sobie, że przez okno widzisz najpiękniejsze krajobrazy lub piękne twarze ludzi, którzy 
uśmiechają się do ciebie. 

3.  Emocje  i uczucia.  Poczuj, z jakim  zachwytem  przenosisz  całe  swoje  jestestwo  w stan 

bezwarunkowej miłości. Poczuj także miłość do ludzi i wszystkiego, co już bardzo kochasz. 
Niech  twoje  serce  coraz  bardziej  napełnia  się  uczuciem  miłości,  pokoju,  zadowolenia, 
szczęścia i radości! 

4.  Energetyzowanie  pikopiko.  Zrób  przerwę  w dowolnym  momencie  dwuczęściowej 

medytacji  miłości  i przeznacz  trochę  czasu  (przynajmniej  przez  kilka  oddechów)  na 
powiększenie ilości many, abyś dzięki temu mógł wypromieniować swoje zamiary z większą 
ilością  energii.  Pamiętaj,  że  proces  ten  służy  napędzaniu  energetycznej  pompy  i zapewnia 
większy przepływ energii o dużej częstotliwości przez twoje ciało w czasie ceremonii. Jeden: 
Podczas wdechu powiedz do siebie: Odbieram miłość, i poczuj, jak mana płynie przez szczyt 
twojej głowy. Dwa: w czasie wydechu powiedz do siebie: Wysyłam miłość, i poczuj, jak twoja 
miłość wypływa do świata. Powtarzaj to rytmiczne oddychanie przez kilka chwil. Następnie 
powiedz sobie z tą podwyższoną i w dalszym ciągu płynącą energią: Kocham siebie... kocham 
świat... 
itd. 

Jeśli odbierzesz tę podstawową, dwuczęściową wypowiedź w swoim sercu jako prawdę, 

wtedy  bez  trudu  poczujesz,  jak  duch  aloha  przenika  jądro  twojej  istoty.  a ponieważ 
odczuwasz  wtedy  bezwarunkową  miłość  do  siebie,  stajesz  się  najlepszym  przyjacielem  dla 
siebie samego. 

Gdy  staniesz  się  swoim  najlepszym  przyjacielem,  wtedy  zakończysz  istotny 

etap  w procesie  wzajemnego  odnajdywania  się.  Odnajdziesz  swoją  prawdziwą 
istotę,  swoją  tożsamość,  w której  jesteś  jednością  z Bogiem  i żyjesz 
w rzeczywistości  boskiego  stworzenia,  którą  świadomie  odbierasz  jako  dobrą, 
czułą,  serdeczną,  właściwą  i doskonałą.  Ten  proces,  w którym  uczysz  się 
bezwarunkowego  kochania  siebie,  zachodzi  oczywiście  stopniowo.  Nikt  nie 
oczekuje,  abyś  od  razu  dawne  sposoby  zachowania  przeobraził  w postawę: 
Kocham siebie takim, jaki jestem. Wskazujemy ci jedynie bezpośrednią drogę, za 
pomocą  której  możesz  osiągnąć  cel,  którym  jest  stanie  się  swoim  najlepszym 
przyjacielem, po czym możesz stać się prawdziwym przyjacielem innych. 

 

Pilialoha - prawdziwa przyjaźń 

 

Pomyśl  przez  chwilę  o idealnym  przyjacielu,  którego  chciałbyś  mieć,  o zaufanym 

towarzyszu  życia,  w towarzystwie  którego  mógłbyś  się  odprężyć,  po  prostu  być  sobą  bez 
ukrywania  czegokolwiek,  i który  całkowicie  akceptowałby  ciebie  takim,  jaki  jesteś...  Czy 
prawdziwa  przyjaźń  nie  polega  właśnie  na  tym:  mieć  kogoś,  kto  nas  kocha  bez  zastrzeżeń 
i nie  odrzuca  żadnej  naszej  części,  jako  niegodnej  miłości?  Czy  nie  chciałbyś  mieć  takiego 

background image

 

80 

przyjaciela, który akceptowałby cię bez zastrzeżeń? 

Pierwszy  krok  do  takiej  przyjaźni  to  uczucie  miłości  do  siebie  samego.  Tylko  wtedy 

może  mieć  miejsce  związek,  w którym  obie  strony  odbierają  i zachowują  bezwarunkową 
miłość.  Tylko  pod  tym  warunkiem  możemy  wszystko  sobie  przebaczyć  oraz  zapomnieć 
o przeszłości  -i  spotkać  takiego  samego  człowieka,  który  potrafi  całkowicie  przebaczać 
i akceptować. 

Drugi  krok  to  wypromieniowanie  w świat  czystej  miłości,  którą  rozwinąłeś  w centrum 

swego  serca,  aby  odkryła  innego  człowieka  o podobnych  uczuciach  i zamiarach  oraz 
stopniowo zbliżyła te dwa serca na poziomie materialnym. 

Głębokie  połączenie  dwóch  kochających  się  serc  Polinezyjczycy  nazywają  pili,  co 

dosłownie oznacza być wzajemnie połączonym, być razem, należeć do siebie... w połączeniu 
aloha  wyrażenie  to  rozszerza  się  do  pilialoha,  co  określa  bliską  przyjaźń,  kochany 
towarzysz,  delikatny  stosunek,  połączony  miłością  i romantyzmem.  
Jeśli  głęboka  przyjaźń 
przekształci się w życiowe partnerstwo, wtedy używa się wyrażenia pili'ao'ao, przy czym ao 
'ao  
oznacza  ludzie,  którzy  zgadzają  się  lub  mają  wspólne  plany.  w następnym  rozdziale 
o rodzinie i społeczeństwie (phana) bliżej przyjrzymy się temu tematowi. 

Jednak  w tym  momencie  chodzi  nam  przede  wszystkim  o praktykę  huny  odnośnie 

przyciągania  do  siebie  danej  osoby.  Jako  przykład  wybraliśmy  klasyczny  układ  miłosny, 
pamiętaj  jednak,  że  proces  ten  można  zastosować  w zasadzie  do  każdego  rodzaju  układów: 
seksualnych,  platonicznych,  zawodowych,  politycznych,  duchowych.  Za  pomocą  ceremonii 
haipule  możesz  łatwo  przyciągnąć  do  siebie  każdy  rodzaj  partnera,  którego  chciałbyś  mieć. 
Jeżeli  jednak  miłość  połączona  jest  z warunkami  albo  w grę  wchodzi  manipulacja  lub  brak 
szczerości, wtedy haipule nie jest tak skuteczne. 

Jak już wiemy, polinezyjskie rozpoczęcie ceremonii haipule polega na kooperacji, a nie 

manipulacji.  Kala  podkreśla,  że:  Kahuna-szaman  wzywany  był  przez  członka  społeczności, 
aby w pozytywny, pozbawiony manipulacji sposób skierować na coś uwagę. Pozytywny zwrot 
osiągany  był  przez  ceremonie,  w których  ofiarowywano  coś  a nie  przeklinano  
— 
ofiarowywano  dobro,  zamiast  zła  i manipulacji  powodujących  negatywne  konsekwencje. 
Wkład  aloha  do  manifestacji  sprawia,  iż  hawajski  szamanizm  jest  jedyny  w swoim  rodzaju. 
Hawaj-ski  szaman to  uzdrawiacz, który wykorzystuje swoje moce i siły natury, aby stworzyć 
harmonijne układy sprzyjające uzdrawianiu stosunków i łączeniu serc.
 

W nauce huny nie ma wątpliwości, że każdy człowiek tylko za pomocą siły miłości może 

przyciągnąć  innego  człowieka.  Kahuni  żyli  w światopoglądzie,  który  dzięki  ich  działaniom 
pozwalał  im  na  przyciąganie  do  siebie  ludzi,  których  szukali.  Znali  nie  tylko  wielką  moc 
myśli,  lecz  wiedzieli  także,  jak  wyraziła  to  Kala,  że  wszystkie  rzeczy  połączone  są  ze  sobą 
i zależne  od  siebie  jako  części  żywego,  reagującego  systemu.  Nie  istnieją  żadne  prawdziwe 
granice między człowiekiem i Ziemią oraz między poszczególnymi ludźmi.
 

Pewna  godna  uwagi  Hawajka  Kaili'ohe  Kama'ekua,  która  żyła  w latach  1816-1931 

i pozostawiła słowne przekazy odnośnie historii swojej rodziny, bardzo prosto uję_ła zasady 
huny.  Wszyscy  jesteśmy  jednym,  każdy  jest  częścią  wiecznej  całości.  Nie  istnieje  żadna 
różnica, która oddziela nas jako pojedyncze istoty.
 

Jeżeli  twierdzenie  to  jest  prawdziwe,  wtedy  dostajemy  się  do  królestwa  świadomości, 

gdzie znajdujemy się w bezpośrednim potencjalnym połączeniu z ludźmi, których spotykamy 
i  w których  się  zakochujemy.  Połączenie  to  istnieje  już,  powinniśmy  jedynie  wzmocnić  je 
poprzez skoncentrowaną uwagę i zbliżyć nasze ciała na poziomie materialnym. 

 

Magnesy miłości 

 

Prawie  każdy  z nas  przynajmniej  raz  przeżył  magię  nieoczekiwanego  spotkania  i iskrę 

background image

 

81 

potężnej  energii  zakochania  się,  które  otaczają  obydwu  zakochanych  chmurą  błogiej 
bezwarunkowej  miłości.  Zaakceptujmy  ten  fenomen  jako  istniejący  fakt  i przejdźmy  do 
procesu, który możesz od razu wykorzystać do szybkiego znalezienia prawdziwej miłości. 

Znasz  już  podstawową  ceremonię  haipule,  która  (mamy  nadzieję)  staje  ci  się  coraz 

bliższa i wkrótce bez pomocy tej książki będziesz mógł wykonać wszystkie jej elementy. Jeśli 
kilkakrotnie praktykowałeś już ceremonię haipule związaną z partnerstwem, prawdopodobnie 
opanowałeś ją na tyle, że możesz przeprowadzić ją zawsze i wszędzie, w celem spełnienia się 
twoich  pragnień.  Jednak  ważne  jest,  abyś  w czasie  ceremonii  pamiętał,  że  tango  można 
tańczyć  tylko  we  dwoje.  Dokładnie  w czasie,  gdy  wypromieniujesz  w świat  swój  zamiar 
i zasygnalizujesz  innej  osobie:  Szukam  cię,  ona  wyśle  na  zewnątrz  gorące  pragnienie  - 
pragnienie poznania ciebie! 

W  następstwie  tego  stwierdzisz,  że  nie  jesteś  sam.  Jesteś  już  energetycznie 

połączony  z osobą,  która  stanie  się  twoim  partnerem  życiowym  pilialoha. 
Potrzebujesz  jedynie  trochę  czasu,  aby  urzeczywistnić  to  również  na  poziomie 
materialnym. 

Teraz możesz cieszyć się pewnością, że jesteś już połączony na poziomie duchowym  - 

i zastosować ceremonię haipule, aby połączenie to zamanifestować również materialnie. 
 
Partnerska ceremonia haipule 
 

Pierwszy krok: Radość w chwili obecnej - aloha. 
Ciesz  się  medytacją  ha!,  do  przeprowadzenia  której  potrzebujesz  tylko  czterech 

oddechów:  oddech...  uderzenie  serca...  postrzeganie  całego  ciała...  Tutaj  i teraz  świadomy 
jestem  całego  mojego  bytu.  
Aby  przy  rozpoczęciu  ceremonii  jeszcze  raz  podkreślić  twój 
nadrzędny cel, powiedz sobie kilka razy: Kocham siebie. i później: Kocham świat. Następnie 
swobodnie  przenieś  uwagę  z tych  słów  na  pożądany  przez  ciebie  kierunek.  z jednej  strony 
otworzy  to  Wasze  serce  (krok  po  kroku)  na  bezwarunkową  miłość  do  siebie,  natomiast 
z drugiej tak rozszerzy chmurę aloha, iż obejmie ona cały zewnętrzny świat - gdzie czeka na 
ciebie prawdziwa miłość... 

Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja. 
Gdy  jesteś  świadom  całego  swojego  jestestwa,  wykonaj  spokojny  wdech,  przenieś  się 

w stan  odbioru  i  w czasie  wydechu  powiedz  do  siebie:  Jestem  otwarty  na  odebranie 
przewodnictwa ze strony Akua lani. 
Na zakończenie uspokój swoje myśli, zrób wdech i bądź 
otwarty  na  obecność  Wyższego  Ja.  Podczas  każdego  wydechu  możesz  powiedzieć:  Jestem 
otwarty na odbiór...
 

Trzeci krok: Rozpoznanie nadrzędnego celu. 
W czasie wydechu powiedz sobie kilkakrotnie: Chcę dzielić moją bezwarunkową miłość 

ze  szczególnym  człowiekiem  lub  inne  podobne  słowa,  które  wyrażają  to  samo.  Niech 
wypowiedź ta coraz głębiej rozbrzmiewa w twojej świadomości. 

Czwarty krok: Sformułowanie ogólnego zamiaru. 
Bądź  teraz  bardziej  precyzyjny  i jasno  sformułuj  zamiar.  Zastanów  się,  co  chciałby 

duchowo oraz mentalnie osiągnąć i otwarcie zadeklaruj te myśli: Chcę przyciągnąć do siebie 
ludzi, których potrzebuję.
 

Piąty krok: Sformułowanie osobistego celu manifestacji. 
Doszedłeś  teraz  do  momentu,  w którym  przekazujesz  swojemu  centrum  Ku-Lono 

pożądaną  zmianę:  Chcę  przyciągnąć  do  siebie  na  poziomie  materialnym  moją  prawdziwą 
miłość. 
Powtórz to zdanie kilkakrotnie podczas wydechów. Niech słowa te wywołają głęboki 
rezonans  w twojej  świadomości  i podświadomości...  Posuwaj  się  teraz  jeszcze  dalej 
i koncentruj bezpośrednio na obecności tej osoby w świecie zewnętrznym oraz w głębi twego 

background image

 

82 

serca.  Powtarzaj  z radością  i swobodnie:  Chcę  ciebie  w moim  życiu!  Czuj  prawdziwość  tej 
wypowiedzi w całym swoim jestestwie. 

Szósty krok: Wielka Czwórka. 
Jeśli chcesz być naprawdę precyzyjny, nadszedł teraz czas na wykorzystanie wszystkich 

czterech  wymiarów  w procesie  manifestacji.  Jest  to  moment  wejścia  w głęboki  trans,  gdzie 
znikają  granice  między  materialną  rzeczywistością  i duchowym  światem.  w rym  stanie 
rzeczywiście głęboko  w swoim sercu poczujesz obecność ukochanej osoby. Jeśli dojdzie do 
tego  potężnego  połączenia  waszych  centrów  energetycznych,  wtedy  ceremonia  zacznie 
naprawdę  działać.  Stworzyliście  teraz  energetyczny  sznur,  za  pomocą  którego  na  różne 
sposoby  zostaniecie  wciągnięci  na  drogę  prowadzącą  kiedyś  do  spotkania  na  materialnym 
poziomie. 

1. Słowne wyrażenie zamiaru. Wypowiedz swój osobisty zamiar i za każdym razem bądź 

całkowicie  tu  i teraz.  Jeden:  w czasie  wydechu  powiedz  sobie  ze  spokojnym  i otwartym 
sercem: Jestem tutaj - chcę ciebie - kocham cię! Podczas wdechu uspokój myśli i poczuj, jak 
słowa te odbijają się echem w całej twojej istocie. 

Dwa:  w czasie wydechu  powiedz teraz:  Gdzie jesteś  -  chcę ciebie  - kocham cię!  Znowu 

podczas wdechu poczuj, jak słowa te przepływają przez całe twoje jestestwo. 

2.  Wrażenia  zmysłowe.  Decydujące  jest  przy  tym  dalsze  koncentrowanie  się  na 

rejonie  serca  i głębi  obszaru  brzucha,  ponieważ  z tych  miejsc,  jak  odczuwają  to 
Hawajczycy, pochodzi największa siła przyciągania między ludźmi. 

Nie wiesz dokładnie, jak będzie wyglądała twoja prawdziwa miłość. Niekorzystne byłoby 

wyobrażanie  sobie  jakiejś  określonej  twarzy  lub  ciała.  Zamiast  tego  powinieneś 
wypromieniować do swojego własnego ciała swoje wrażenia zmysłowe: wrażenia fizycznych 
wymagań, tęsknotę, potrzebę jedności. 

Będzie  zupełnie  w porządku,  jeżeli  w czasie  tej  ceremonii  poczujesz  przepływ  energii 

seksualnej (hana ma'i) przez ciało. Jest to bardzo silna magnetyczna energia, która wypływa 
na zewnątrz i już teraz stapia się z seksualną energią twego partnera lub partnerki (zakładając, 
że dążysz do seksualnego partnerstwa). 

3.  Połączenie  emocjonalne.  Całkowicie  zdaj  się  na  uczucia  miłości  i namiętności, 

pożądania  i tęsknoty,  żarliwości  i radości.  Przenieś  całą  swoją  istotę  w stan  bezwarunkowej 
miłości do siebie samego i do tego człowieka na zewnątrz. Spraw, aby bezpośrednio odczuł 
twą  miłość.  Poczuj,  jak  z każdym  oddechem  uczucia  z twego  własnego  centrum  miłości 
wpływają do miłosnego centrum tej osoby. Sprezentuj jej swoje uczucia miłości... 

4.  Energetyzowanie  pikopiko.  Zrób  w dowolnym  momencie  przerwę  w dwuczęściowej 

medytacji  miłości  i przeznacz  czas  (przynajmniej  przez  kilka  oddechów)  na  podwyższenie 
poziomu many, abyś dzięki temu mógł wysłać swoje zamiary z większą ilościę energii. 

Jeden:  Podczas  wdechu  powiedz  sobie:  Odbieram  miłość,  i poczuj,  jak  mana  wpływa 

przez szczyt twojej głowy... 

Dwa:  w czasie  wydechu  powiedz  sobie:  Wysyłam  miłość,  i poczuj,  jak  twoja  miłość 

wypływa w świat. 

Powtarzaj  ten  rytm  przynajmniej  przez  kilka  oddechów.  z podwyższoną  i  w dalszym 

ciągu płynącą energią powtarzaj swoje myśli, i kieruj je do przyszłego partnera: Kocham cię. 
Chcę być razem z tobą...
 

Jest to prawdziwa technika huny, dzięki której możesz przyciągnąć do siebie człowieka, 

którego pragniesz. Powodzenie twojego działania zależy od tego, jak często będziesz kierował 
siłę  swojej  uwagi  na  ten  proces  oraz  jak  silna  jest  twoja  wiara  w powodzenie  procesu 
i tęsknota za pozytywnymi przeżyciami. 

Później  stanie  się  następująca  rzecz:  dzięki  regularnej  praktyce  ceremonii  haipule 

stworzysz  energetyczne  połączenie  z dziesięcioma  lub  piętnastoma  osobami  (albo  też  jedną 

background image

 

83 

jedyną)  znajdującymi  się  tam  na  zewnątrz,  z jednym  lub  wieloma  ludźmi,  którzy  na 
najgłębszym  poziomie  znajdują  się  z tobą  w rezonansie.  Jeśli  obie  strony  będą  wzajemnie 
koncentrowały się na sobie, wtedy przyciągną się do siebie. 

Jak to możliwe? Zastanówmy się przez chwilę nad tym pytaniem, ponieważ odpowiedź 

na  nie  pomoże  ci  szerzej  spojrzeć  na  świat,  dzięki  czemu  poznasz  energetyczną  prawdę 
o każdej rzeczy. 
 

Kwestia rezonansu 

 

Naukowcy, którzy w Princeton (i w ponad dwunastu innych uniwersytetach na świecie) 

badali  mechanikę  kwantową  świadomości,  starali  się  zrozumieć,  jak  dochodzi  do  takich 
połączeń  między  duchem  i materią  oraz  między  dwoma  duchami.  Wiesz,  że  decydującą 
zmienną  w tych  eksperymentach  jest  zamiar  badanej  osoby.  
Badania  udowodniły,  że 
odległość  między  badanymi  ludźmi  oraz  czas  nie  odgrywają  żadnej  roli.  Lecz  jak  możemy 
naukowo  wytłumaczyć  fakt,  że  dwoje  ludzi  łączy  się  jedynie  za  pomocą  siły  świadomego 
zamiaru? 

Klucz  do  odpowiedzi  na  to  pytanie  znajduje  się  w relacjach  o badaniach 

przeprowadzonych w Princeton  dotyczących  strategii  badanej  osoby,  gdzie badacze odkryli, 
że:  Skutecznie  oddziałujące  osoby  skłonne  są  do  mówienia  o urządzeniach  technicznych 
(komputerach, na które mieli wpływać za pomocą siły świadomego zamiaru), jakby chodziło 
o ludzi. Ich sukcesy opierają się na pewnego rodzaju połączeniu lub rezonansie z urządzeniem 
lub na tym, iż sami w jakiś sposób zatapiają się w procesy techniczne.
 

Inaczej  mówiąc:  jeśli  badana  osoba  wywoła  uczucie  ludzkiej  przychylności 

i połączenia,  tak  jakby  chodziło  o stosunek  do  innego  człowieka,  wtedy 
rozpoczyna proces komunikacji. Była to jedyna strategia, która okazała się istotna 
w badaniach. 

Kluczowym  pojęciem  dla  nowych  modeli  rzeczywistości,  które  prezentują  badacze 

kwantowej mechaniki świadomości, jest słowo rezonans. Opisuje ono sytuację, w której dwa 
oddzielone  od  siebie  obiekty  (lub  istoty)  reagują  na  to  samo  promieniowanie  zakodowanej 
energe-tycznie informacji. Znajdują się wtedy w rezonansie z tą samą częstotliwością i w ten 
sposób mogą odebrać to samo promieniowanie.
 

W  naukowych  studiach  Consciousness  and  Anomalus  Physical  Phe-nomena 

(Świadomość i niezwykle fenomeny fizyczne} badacze Brenda Dunne i Robert Jahn z Princeton 
głęboko interpretują swoje eksperymenty. Używają tego słowa, gdy mówią o procesie falowo-
mechanicz-nego  rezonansu  między  dwoma  częściami  składowymi  jednego  interaktywnego 
systemu.
 

Tradycyjnie  pod  pojęciem  rezonansu  rozumiemy  wewnętrzną  umiejętność  dwóch 

przedmiotów  lub  ludzi  do  drgania  we  wzajemnej  harmonii.  Klasycznym  przykładem  jest 
kieliszek, który zaczyna wibrować z tą samą częstotliwością, z jaką śpiewa artysta operowy, 
wydaje ten sam ton. Tak więc w jakiś sposób łączą się ze sobą dwie duchowo spokrewnione 
osoby  (których  częstotliwości  zachowują  się  harmonijnie  wobec  siebie  i wysyłają  te  same 
podstawowe energetyczno-emocjonalno-pojęciowe zamiary), po czym później przyciągają się 
do siebie również na poziomie materialnym. 

Jedynym wytłumaczeniem, jakie mają naukowcy odnośnie umiejętności człowieka, który 

może  przekazać  wizualne  i mentalne  obrazy  innej  osobie  poprzez  tysiące  kilometrów  i do 
tego  z czasowym  przesunięciem,  jest  założenie,  że  oboje  egzystują  w tzw.  jedynym 
interaktywnym  systemie.  
Mówiąc  inaczej:  istnieje  pewna  poszerzona  transpersonalna 
świadomość, która obejmuje obie osoby. Odnośnie rezonansu między dwojgiem ludzi, którzy 

background image

 

84 

wzajemnie koncentrują na sobie świadomy zamiar, w oficjalnym raporcie badawczym mówi 
się  (raczej  powściągliwie,  jak  najczęściej  wyrażają  się  naukowcy):  Jeżeli  ten  rezonans 
zawiera dobrowolne lub celowe, świadome albo podświadome komponenty, wtedy dołączony 
system odbije ten zamiar.
 

Kahuni wyraziliby to następująco: Jeśli skierujesz swój zamiar na daną myśl, przedmiot 

lub  przeżycie,  wtedy  powstaje  fala  energii  między  tym  elementem  a tobą.  Dzięki  temu 
stapiacie się w jedną poszerzoną świadomość.
 
 

Miłość od pierwszego wejrzenia 

 

Wszyscy  świadomi  jesteśmy  faktu,  że  miłość  od  pierwszego  wejrzenia  zdarza  się  zbyt 

często, aby ignorować ten fakt. Ludzie osiągaj ą pewien określony punkt w życiu, w którym 
znajdują  się  w głębokim  rezonansie  z pragnieniem  znalezienia  określonej  osoby.  Nagle 
człowiek  ten  pojawia  się,  spogląda  w oczy  drugiej  osoby  i obie  strony  czują  się  tak,  jakby 
znały się od dawna. 

Energetycznie prawdopodobnie jest to druga znajomość, ponieważ już od jakiegoś czasu 

wyczuwasz  obecność  przyszłego  partnera  -  czujesz  jego  siłę  przyciągania,  która  w końcu 
zbliża  was  do  siebie  na  poziomie  materialnym.  a dlaczego  tak  się  dzieje?  w większości 
przypadków  miłości  od  pierwszego  wejrzenia  dwoje  ludzi,  którzy  od  razu  się  rozpoznali, 
najczęściej  nieświadomie  wypromieniowało  swoją  silną  tęsknotę.  Od  pewnego  czasu 
nieświadomie wykonywali ceremonię ha-ipule. Stopniowo, dzięki rezonansowi, który powstał 
między  nimi,  zaczęli  wzajemnie  się  przyciągać.  i nagle  doszło  do  tego  przypadkowego 
spotkania,  które  wydaje  się.  być  czystą  magią.  Jednak  w rzeczywistości  jest  to  po  prostu 
wynik owego wzajemnego oddziaływania. 

Najczęściej  pod  pojęciem  przypadku  rozumiemy  coś,  co  dzieje  się  bez  konkretnego 

zamiaru.  Jednak  tutaj  to  coś  zupełnie  innego.  Dwoje  ludzi  dostraja  się  energetycznie  do 
siebie, stają się połączoną parą w jednym jedynym interaktywnym systemie, jak nazwaliby to 
naukowcy.  Następnie  każda  ich  decyzja  zbliża  ich  do  siebie.  Wreszcie  doprowadzają  do 
przypadkowego 
spotkania, przy którym spoglądaj ą na siebie i zakochują się w sobie. 

Oznacza to, że jeśli czujemy, że nie jesteśmy godni miłości i nikt nas nie lubi, 

wtedy  nigdy  nie  znajdziemy  naszej  prawdziwej  miłości.  Świat  zewnętrzny 
odbierze naszą informację i odpowiednio  zareaguje. Nie znajdziemy  prawdziwej 
miłości, ponieważ odpychamy od siebie tę osobę i uniemożliwiamy spotkanie, za 
którym tak tęsknimy. 

Dlatego  w ceremonii  haipule  robimy  wszystko,  aby  odpowiednio  skierować  zarówno 

naszą  świadomość  (Lono),  jak  również  podświadomość  (Ku).  Kala  w czasie  wykładów 
wyraża  to  w następujący  sposób:  Kluczem  do  urzeczywistnienia  się  naszych  marzeń  jest 
możliwie  jak  najlepsze  skierowanie  świadomej  i podświadomej  uwagi  na  określony  cel. 
podobnym  sensie  mówi  o tym  Serge  Kahili  King:  każdy  z nas  żyje  w pewnej  sferze 
możliwości,  
która  decyduje  o tym,  w jakim  stopniu  możemy  energetycznie  przekazać 
zewnętrznemu  światu  nasze  zamiary.  Chodzi  o to,  że  dysponujesz  tym,  co  w danej  chwili 
naprawdę uważasz za możliwe. 
Widzimy więc, że zdolność nawiązywania kontaktu z naszym 
przyszłym  partnerem  i przyciągnięcia  go  zależy  od  aktualnego  rozmiaru  naszej  sfery 
możliwości.  Jeśli  bardzo  poszerzymy  nasze  przekonania,  przez  np.  przyjęcie  siedmiu  zasad 
huny, wtedy maksymalnie rozszerzymy sferę naszych możliwości. 

Wejdziemy wtedy w kontakt z utęsknionym człowiekiem i przyciągniemy go do siebie. 

 

background image

 

85 

Połączenie męskiego (Hu) i żeńskiego (Na) pierwiastka 

 

Badania przeprowadzone w Princeton dają nam jeszcze jedną wskazówkę, w jaki sposób 

naprawdę  działa  owa  siła  przyciągania.  Chcemy  krótko  przyjrzeć  się  temu  zagadnieniu, 
ponieważ pomoże nam to w poszerzeniu naszych możliwości w życiu partnerskim. w czasie 
szeroko  zakrojonych  eksperymentów  stwierdzono  jednoznacznie,  że  pary,  które  wspólnie 
wypromieniowują swój zamiar, osiągają wyraźnie lepsze rezultaty aniżeli pojedyncze osoby. 

Zaskakujące było stwierdzenie, że pary o tej samej płci osiągały przeciwny do 

zamierzonego  skutek,  podczas  gdy  pary  męsko-żeń-skie  doprowadzały  do  3,7-
krotnie lepszych rezultatów niż pojedyncze osoby. 

Odkrycie  to  jest  oczywistą  wskazówką,  że  dwoje  ludzi,  którzy  połączą  swoje  zamiary, 

wzajemnie wpływa na siebie, przez co osiągają oni lepsze wyniki. Poza tym równowaga płci 
(według kahunów Hu i Na) prowadzi jednoznacznie do lepszych rezultatów, a silna przewaga 
jednej  z nich  daje  wyniki  przeciwne.  Gdy  mężczyzna  i kobieta,  którzy  znajdują  się 
w rezonansie  (cechy  osobowości,  emocje,  oczekiwania  itd.),  zaczną  wysyłać  silne  zamiary 
oraz energetycznie się połączą, wtedy dzieje się coś potężnego. 

Należy pamiętać, że do tej pory nie przeprowadzono badań z parami homoseksualnymi. 

Przypuszczamy  jednak,  że  wyniki  tych  par  odpowiadałyby  osiągnięciom  par 
heteroseksualnych.  Decydującą  rolę  odgrywa  tutaj  nie  płeć  cielesna,  lecz  głęboka 
emocjonalna energia Hu-Na. 

A  oto  jeszcze  jeden  kluczowy  wniosek  wynikający  z badań  w Princeton:  Jeśli 

pary  o różnych  płciach  (Hu-Na)  powiązane  były  miłosnymi  układami 
(małżeństwa  lub  pary  pozostające  w bliskich  stosunkach),  wtedy  osiągały  one 
prawie sześciokrotnie lepsze rezultaty aniżeli pojedyncze osoby.
 

Te zadziwiające rezultaty zdumiały naukowców, ponieważ dostarczony został oczywisty 

dowód,  że  miłość  sama  w sobie  dostarcza  potężnej  energii,  która  teraz  została 
eksperymentalnie udowodniona. 

Dlatego  też  polecamy  ci  jednoznacznie  skoncentrować  się  na  miłości,  którą  odczuwasz 

w sercu  w stosunku  do  siebie  oraz  innych  ludzi  i dzięki  której  możesz  zrealizować  swoje 
marzenia.  Im  więcej  miłości  w sobie  posiadasz,  tym  większa  jest  siła  twego  przyciągania 
i tym szybciej spełnią się twoje życzenia dotyczące miłosnych układów. 
 

Wzajemne podchody 

 

Załóżmy,  że  intensywnie  i systematycznie  praktykujesz  opisaną  wcześniej  ceremonię 

haipule związaną z partnerskimi stosunkami. Rozwinąłeś w sercu głębokie uczucie miłości do 
siebie, czujesz się spójny wewnętrznie i doskonały, aktywnie przekazujesz otoczeniu potrzebę 
spotkania  i połączenia  się  z danym  człowiekiem,  który  rzeczywiście  spełnia  twoje 
oczekiwania.  Czy  oznacza  to,  że  powienieneś  siedzieć  teraz  codziennie  sam  w swoim 
pomieszczeniu  do  medytacji  i czekać,  aż  ktoś  zapuka  do  drzwi?  Doświadczenia  Johna  dają 
odpowiedź  na  to  pytanie.  Podkreśla  on,  że  czuł  w sercu,  jak  w określonej  fazie  medytacji 
przychodziło  mu  na  myśl,  aby  być  aktywnym  i wyjść  gdzieś  w poszukiwaniu  jego 
prawdziwej  miłości.  Czułem się bardzo  lekki  fizycznie i ruch sprawiał mi przyjemność. Gdy 
znalazłem  się  w drodze  do  Szwajcarii,  aby  poprowadzić  tam  seminarium,  czułem  się 
pochwycony  przez  miłość.  Wiedziałem,  że  robię  właściwą  rzecz,  czułem,  jak  moje  serce 
śpiewało.  Gdzie  spojrzałem,  natrafiałem  na  uśmiechnięte  oczy,  ponieważ  po  prostu  sam 

background image

 

86 

odczuwałem tak dużo miłości w sercu. 

Powinieneś naprawdę otworzyć się i aktywnie iść przez świat, ufając, że jesteś 

częścią jednego interaktywnego systemu, który coraz bardziej zbliża nas do siebie. 
Decydujący  wydaje  się  być  przy  tym  fakt  pozostawania  w głębokim  kontakcie 
z miłością  do  siebie  i dysponowania  w związku dużym  współczynnikiem  miłości, 
który przyciąga nas do innego człowieka. 

Zbliżamy  się  do  naszego  partnera,  gdziekolwiek  idziemy.  Uważnie  obserwujemy,  jak 

nasze  serce  reaguje  na  innych  ludzi.  Pozostajemy  w miłości  do  siebie  i dzielimy  tę  miłość 
z każdym,  kogo  spotykamy.  Rozpowszechniając  bezwarunkową  miłość,  stwarzymy  świat 
takiej  samej  miłości  wokół  nas.  Systematycznie  praktykujemy  ceremonię  haipule  lub  jej 
miniwersję i cieszymy się każdą chwilą. 

 

Okazywanie miłości 

 

Często  osoba,  w której  jesteśmy  zakochani,  znajduje  się  w pobliżu  nas,  jednak  wydaje 

się,  że  miłość  i siła  przyciągania  są  jednostronne.  Nieśmiałość  i brak  okazji  do  okazywania 
uczuć mogą udaremnić związek. 

Coś  takiego  zdarzyło  się  naszej  znajomej  Brendzie.  Zakochała  się  w koledze  z biura. 

Jednak  pracuje  tam  ponad  trzydzieści  osób,  dlatego  też  rzadko  miała  okazję  rozmawiania 
z nim,  a tym  bardziej  przekazania  mu  głębokich  uczuć.  Poza  tym  w owym  czasie  był  on 
związany  z inną  kobietą  i Brenda  nie  chciała  zbytnio  się  narzucać,  zwłaszcza  że  była  z tą 
kobietą zaprzyjaźniona. 

Tak  więc  Brenda  znalazła  się  w ślepym  zaułku,  ze  swoją  namiętną  miłością  bez 

możliwości  okazania  swoich  uczuć.  Nie  była  przy  tym  pewna  uczuć  owego  mężczyzny. 
Próbowała więc stłumić swoją miłość, jednak bez skutku. w jego towarzystwie była nerwowa, 
drżąca, słaba i speszona. Cierpiała na tym jej praca, jak również ciało pod wpływem ciągłego 
stresu, który odczuwała wewnętrznie. 

Po  kilku  tygodniach  wewnętrznego  roztrzęsienia  zwróciła  się  o pomoc  do  duchowego 

doradcy  i terapeuty,  który  nauczył  ją  m.in.  podstawowej  techniki  haipule  służącej  usuwaniu 
miłosnego problemu. Po pierwsze, z pomocą terapeuty stwierdziła, że blokował ją cały szereg 
negatywnych obrazów jej samej. Wciąż myślała, że nie jest szczególnie miła i atrakcyjna, nie 
zasługuje  na  spełnienie  w miłości,  obwiniała  się  za  chęć  przywłaszczenia  sobie  partnera 
przyjaciółki...  Później  jednak  zrozumiała,  że  nie  była  ona  wcale  jej  najlepszą  przyjaciółką, 
i stopniowo udało jej się usunąć te uczucia oraz bezwarunkowo kochać samą siebie. 

Nauczyła się również ceremonii  haipule pomocnej w szukaniu partnera. Jednak zamiast 

wypromieniowania swojej tęsknoty w zewnętrzny świat, aby znaleźć człowieka, którego serce 
znajdowało  się  w najlepszym  rezonansie  z jej  sercem,  Brenda  w czasie  ceremonii 
bezpośrednio skoncentrowała się na Billu, koledze z pracy. 

Poniżej  przedstawiamy  dokładnie  słowa  i medytacje,  których  używała  Brenda  aby 

przekazać  swoją  bezwarunkową  miłość  i romantyczne  uczucia  do  Billa.  Możesz  zmienić  je 
odpowiednio do potrzeb. 

Ceremonia haipule: Kocham cię! Brenda kilka razy dziennie praktykowała krótką formę 

ceremonii haipule. Robiła kilkuminutową przerwę, z reguły przy biurku, jeśli akurat nie miała 
dużo pracy, i dostrajała się do postrzegania całego swojego ciała w obecnej chwili. Następnie 
wypowiadała  następujące  zdania,  które  głęboko  wniknęły  w jej  uczucia  i przekazywały 
wrażenia oraz siłę przyciągania do Billa: 

1. Jestem świadoma całego mojego jestestwa w obecnej chwili. 
2. Kocham siebie... ipóźniey. Kocham świat. 

background image

 

87 

3. Jestem otwarta na odebranie przewodnictwa od Akua lani. 

4. Chcę dzielić moją milość ze szczególnym człowiekiem. 

5. To ja, Bili. Chcę, abyś była miłością mojego życia! 

Brenda  świadomie  wyobraziła  sobie  przy  tym  również  obraz  Billa,  aby  bezpośrednio 

jemu  przekazać  swoje  zamiary.  Jeżeli  wiedziała,  gdzie  się  właśnie  znajduje,  wtedy  tam 
wysyłała  swój  zamiar.  Często  wyobrażała  sobie,  że  jest  razem  z nim,  że  z nim  rozmawia 
i dotyka go. Dopuszczała także swoje seksualne uczucia, w związku z czym jej emocjonalna 
energia była bardzo duża. Gdy poczuła, że głęboko w sercu nawiązała z nim kontakt, wtedy 
wzmacniała uczucie bliskiego połączenia przez wypowiedzenie następujących słów podczas 
wydechu:  Bili,  wysyłam  ci  całą  moją  miłość.  Brenda  kończyła  swoje  krótkie  posiedzenia 
haipule kilkoma chwilami całkowitego odprężenia. Uspokajała myśli i w sercu czuła głębokie 
przywiązanie do Billa. Na zakończenie posiedzenia jeszcze raz powtarzała: Bili, kocham cię. 
Jeśli mnie chcesz, wtedy i ja chcą być razem z tobą.
 

Rezultat zgodny był z oczekiwaniami i nie trzeba było długo na niego czekać. Gdy tylko 

Brenda przekonała się, iż zasługuje na miłość Billa, wtedy on poczuł się przyciągany do niej 
przez  jakąś  niewidzialną  siłę.  Zaczął  uśmiechać  się  do  niej,  gdy  spotykali  się  na  korytarzu. 
Oboje  byli  trochę  nieśmiali,  jednak  w jego  oczach  mogła  teraz  dostrzec  ciepło 
i zainteresowanie. Wkrótce rozmawiali przy kawie, aż nagle pewnego popołudnia wydawało 
się, że Bili całkowicie się zmienił. Był cichszy niż zazwyczaj, aż w końcu zamikł całkowicie. 
Patrzył tylko w jej oczy -i zdarzyło się. Miłość Brendy odnalazła ją. 

Danie  komuś  do  zrozumienia,  że  go  lubimy,  skutkuje  we  wszystkich  sytuacjach 

życiowych i w każdych układach. Możemy przyciągnąć partnera w interesach, którego sobie 
życzymy. Możemy nawiązać kontakt z prawie każdym człowiekiem, którego szukamy lub za 
którym  tęsknimy.  Jedynym  warunkiem  jest  istnienie  prawdziwego,  naturalnego  rezonansu 
między nami i daną osobą. Jeżeli brakuje tego rezonansu,  wtedy powinniśmy uznać ten fakt 
i rozejrzeć  się  za  innymi  możliwościami.  
Teraz  od  ciebie  zależy  zastosowanie  partnerskiej 
ceremonii  haipule  w każdej  sytuacji,  w której  chcesz  przyciągnąć  kogoś  do  siebie.  Zamiast 
posiadania  przy  tym  uczucia,  że  kimś  manipulujesz,  możesz  wyobrazić  sobie,  że  otwierasz 
kanał,  który  obie  strony  obdarzy  wielką  przyjemnością  i spełnieniem.  Aktywnie  stwarzasz 
własne otoczenie i obdarowujesz przy tym innych ludzi swoją bezwarunkową miłością. 

background image

 

88 

 

Szósta tajemnica 

Droga huny do całościowego zdrowia 

 

W rozdziale tym zajmiemy się pozytywnym wpływaniem za pomocą ceremonii haipule 

na  fizyczne  zdrowie,  a więc  funkcje  naszego  organizmu.  Ponieważ  w międzyczasie 
zapoznałeś  się  już  z podstawami,  możesz  bezpośrednio  przejść  do  sedna  sprawy,  czyli 
stosowania huny, w celu polepszenia stanu zdrowia. 

We  wczesnym  okresie  hawajskiej  cywilizacji  prawdopodobnie  istniało  niewiele 

fizycznych chorób. Kaili'ohe Kame'ekua w ustnych przekazach informuje: Zanim Ali'i (obcy) 
przybyli  z Tahiti  na  Hawaje  (ok.  1200  p.n.e.),  dysponowaliśmy  wielkimi  siłami.  Nasze 
naczynia  koa były pełne światła i mogliśmy robić wszystko. Nasze jedyne prawo mówiło,  że 
wszyscy byliśmy jednym. Wszystko, co krzywdziło innych, szkodziło wyrządzającemu krzywdą.
 

Choroby  zaczęły  występować  wtedy,  gdy  doszło  do  konfliktów  z obcymi  władcami. 

z biegiem stuleci konflikty te przybierały na sile. Wraz 

z tym wzrosła liczba chorób i zapotrzebowanie na działalność kahu-nów, którzy pomagali 

w przywracaniu  harmonii,  a co  za  tym  idzie  -zdrowia.  w tradycyjnych  polinezyjskich 
społecznościach  istniała  cała  rzesza  różnych  kahunów,  którzy  troszczyli  się  o utrzymanie 
w możliwie  jak  najlepszym  zdrowiu  całej  społeczności.  Do  nich  należeli  kauka  ha'iha'i  iwi 
(nastawiacze  kości),  lomi  lomi  (masażyści),  la  'au  lapa  'au  (zielarze),  niho  (stomatolodzy), 
haha  (specjaliści  od  diagnozy),  ho'o  hanau  keiki  (położne),  la'au  kahea  (duchowi 
uzdrawiacze) i prawdopodobnie jeszcze inni. 

hunie wychodzi się z założenia, iż choroby fizyczne rozwijają się wtedy, gdy stracimy 

uczucie  harmonii  lub  rezonansu  z bliźnimi  i nami  samymi.  Widzieliśmy,  jak  ważne  jest 
kochanie siebie takim, jakim się jest, abyśmy dzięki temu mogli nawiązać korzystne układy 
z innymi  ludźmi.  Obecnie  zajmujemy  się  tematem,  jak  ważne  jest  pozostawanie  w harmonii 
z samym sobą, aby utrzymywać świetny stan zdrowia. 

W tradycji polinezyjskiej nie istnieje żadne abstrakcyjne określenie choroby. Spotykamy 

jedynie słowo oznaczające być chorym lub chore zachowanie, które określone jest jako ma 'i 
albo w przypadku chronicznie chorego zachowania  - ma 'ma 'i. Jak może już się domyślasz, 
sposób  huny  na  osiągnięcie  lepszego  stanu  zdrowia  polega  na  takim  zmienieniu  własnego 
obrazu,  aby  zapanowało  więcej  harmonii  i miłości.  Następnie  ciało  reaguje  na  zmienioną 
postawę  duchową.  Serge  Kahili  King  wyraża  to  bardzo  prosto:  Uzdrowienie  to  rezultat 
zmienionych przekonań. Zmień swoje myśli, a zmienisz ciało.
 

Z  punktu  widzenia  huny,  jak  również  współczesnej  medycyny,  wydaje  się,  że 

większość  chorób  spowodowana  jest  przede  wszystkim  naprężeniami.  Można 
przetłumaczyć  to  bezpośrednio  jako  konflikt  między  rzeczywistością  a naszymi 
życzeniami,  jako  konflikt  między  światem  takim,  jaki  jest,  i takim,  jakim 
chcielibyśmy, żeby był. 

Jeżeli pod każdym względem zaakceptujemy rzeczywistość, wtedy nie występują żadne 

wewnętrzne  naprężenia,  ponieważ  nie  walczymy  przeciwko  rzeczywistości,  lecz  płyniemy 
z prądem.  Jednak  gdy  negatywnie  oceniamy  jakiś  aspekt  rzeczywistości  i dlatego  nie 
akceptujemy  go,  wtedy  stwarzamy  stres  w postaci  sprzeciwu,  złości,  strachu,  zwątpienia 
i depresji.  Te  chroniczne  symptomy  prowadzą  do  załamania  i chrób  fizycznych.  Jeśli 
usuniemy  te  symptomy  poprzez  bezpośrednie  zajmowanie  się  naszym  stosunkiem  do 
rzeczywistości,  wtedy  stworzymy  na  duchowym  i fizycznym  poziomie  harmonijne  układy, 

background image

 

89 

które pomagają w utrzymaniu solidnego i trwałego dobrego stanu zdrowia. 
 

Nie pielęgnuj w sercu poczucia winy! 

 

W wielu książkach o polepszaniu stanu zdrowia mówi się, że każdy sam odpowiedzialny 

jest  za  swoje  problemy  zdrowotne.  Za  pośrednictwem  takich  wypowiedzi  przekazuje  się 
czytelnikom poczucie winy, ponieważ zaczynają wtedy wierzyć, iż sami spowodowali swoje 
choroby.  Dużo  książek  New  Age  rozpowszechnia  mniemanie,  iż  tylko  wtedy  możemy  być 
całkowicie  zdrowi,  jeżeli  będziemy  pełni  miłości.  Tak  więc  czujemy  się  źle,  ponieważ  nie 
jesteśmy przepełnieni miłością i nie możemy od razu polepszyć stanu zdrowia. 

W  niniejszej  książce  podkreślamy,  że  sami  stwarzamy  nasz  świat  i zdrowie  jako  jego 

część.  Jednak  mimo  to  możemy  przejąć  odpowiedzialność  za  naszą  obecną  sytuację  bez 
obwiniania  się  za  nasze  poprzednie  zachowanie,  które  doprowadziło  do  problemów  ze 
zdrowiem. Tak jak przebaczamy innym to, co uczynili w przeszłości, powinniśmy przebaczyć 
także sobie samym. Ostatnią rzeczą, której potrzebujemy w życiu, jest poczucie winy. 

Zdrowie  jest  naprawdę  wielkim  polem  pełnym  tajemnic  i to  samo  dotyczy  powodów 

chorób. Bezsensownie jest twierdzić, że myśli powodują wszystkie choroby, ponieważ krowa, 
która choruje na raka oka, nie doprowadziła do tego stanu za pośrednictwem swoich myśli. 
Istnieje wiele powodów chorób i wiele sposobów na ich przezwyciężenie. Droga huny polega 
na robieniu tego, co skutkuje, i dokładnie to chcemy zaprezentować ci w tym rozdziale. 

Często  choroba  jest  również  błogosławieństwem,  ponieważ  stan  fizyczny 

zmusza  nas  do  zatrzymania  się,  przemyślenia  sytuacji  i zmiany  orientacji, 
w związku  z czym  wychodzimy  z choroby  jako  inni  ludzie  z nowym 
nastawieniem do życia. Zamiast negatywnie oceniać chorobę, powinniśmy raczej 
widzieć w niej nauczyciela, który prowadzi nas do nowych poznań - i świadomie 
powrócić do zdrowia. 

Po tym wstępie zajmiemy się teraz pytaniem, w jaki sposób możemy zmniejszyć powody 

powstawania naprężeń, które tak naprawdę powodują większość chorób. 
 

Nie martw się 

 
Stwierdziliśmy  już,  że  powodem  powstawania  stresu  jest  przede  wszystkim  konflikt 

między rzeczywistym stanem otaczającego nas świata, a naszym mniemaniem, jaki powinien 
być.  Rezygnując  z takich  wyobrażeń,  możemy  bezpośrednio  odłączyć  się  od  głównego 
powodu  naszych  napięć  i fizycznych  załamań.  Proces  uwalniania  wprowadził  cię  już  na 
właściwą drogę systematycznego obserwowania twoich negatywnych ocen i przezwyciężania 
ich,  dzięki  czemu  możesz  żyć  w harmonii  ze  sobą  i otoczeniem.  Proponujemy  ci  teraz 
kontynuowanie tej pracy. 

Stwierdziliśmy np., że człowiek chory fizycznie, prawie zawsze bardzo aktywnie (choćby 

nawet  podświadomie)  skrywa  we  wnętrzu  negatywne  emocje,  które  odnoszą  się  do  niego 
samego,  określonej  osoby  lub  sytuacji.  Proces  uzdrawiania  wymaga  więc  uwolnienia  się  od 
negatywnego nastawienia, odzyskania rezonansu z danym człowiekiem lub sytuacją. Dopiero 
wtedy i tylko wtedy znikną na stałe fizyczne objawy choroby. 

Jeśli  więc  jesteś  chory  lub  zestresowany,  co  szkodzi  twojemu  zdrowiu,  wtedy  od  razu 

powinieneś zastanowić się nad tym, jakie napięcia spowodowały ten stan. Usiądź i zrób listę 
osób,  w stosunku  do  których  odczuwasz  gniew,  z powodu  których  złościsz  się,  które  cię 
zasmucają  lub  wywołują  w tobie  inne  negatywne  uczucia.  Uświadom  je  sobie  za 

background image

 

90 

pośrednictwem zapisania ich na znanym ci już formularzu. 
 
Uzdrawianie dysharmonii 
 

Zapisz  najpierw  swoje  wypowiedzi,  po  czym  w głębi  serca  i duszy  zastanów  się,  jakie 

przekonanie skrywa się za nimi: 

1. Czy to przekonanie (ponieważ...) jest prawdziwe? 
2. Co daje mi trzymanie się tego przekonania? 
3. Kim byłbym/byłabym bez tego przekonania? 
4. Odwróć teraz swoją wypowiedź tak, aby odnosiła się do ciebie! 
Przeznacz  dużo  czasu  na  dokładne  zbadanie  wszystkich  nowych  informacji,  które 

uzyskałeś, stosując powyższy proces. Pamiętaj, że chcesz zmniejszyć swój stres. Uświadom 
sobie,  iż  każda  idea,  przekonanie,  założenie  lub  nastawienie,  które  powoduje  twój  stres, 
boleśnie  odbija  się  na  całej  twojej  istocie.  Pozbądź  się  ich,  jeśli  nie  masz  z nich  żadnych 
korzyści.  Ostatecznie  przecież  właśnie  o to  chodzi,  jeżeli  jesteś  swoim  najlepszym 
przyjacielem - o wybieranie myśli i przekonań, które są dla ciebie dobre i najlepiej służą tobie 
oraz otoczeniu. 

Jeśli naprawdę zrozumiesz ten fakt (że np., nie ma sensu złościć się na matkę, obojętnie 

jakie  masz  ku  temu  powody,  ponieważ  ta  złość  rujnuje  twoje  własne  zdrowie  i szczęście), 
wtedy twoja decyzja stanie się oczywista. Porzuć przekonanie, iż twoja matka powinna być 
inna  niż  jest.  Ofiaruj  jej  i sobie  tę  wolność.  Akceptuj  rzeczywistość  znajdującą  się  przed 
twymi oczami taką, jaka jest. Dopiero wtedy, i tylko wtedy, możesz spowodować, aby zaczęła 
poruszać się w korzystnym dla ciebie kierunku. 

Kluczowe  słowa  służące  szybkiemu  usuwaniu  negatywnych  ocen  i nastawień  to: 

akceptacja... przebaczenie... harmonia... wiara... dobro... zdrowie! 
 

Udowodniona moc modlitwy (pule) 

 
Hawajscy tubylcy nazywali modlitwę pule. Pojęcie hai w zestawieniu haipule oznacza po 

prostu  powiedzieć  lub  wytłumaczyć.  Pule  możemy  praktykować  dla  siebie  albo  innego 
człowieka. w obydwu przypadkach podstawowy proces, którego nauczyliśmy się dla ogólnej 
ceremonii  haipule,  możemy  zastosować  w celu  odzyskania  dobrego  stanu  zdrowia 
fizycznego. 

Dużo wcześniej, zanim badania w Princeton pokazały, iż można wpływać na zewnętrzny 

świat  za  pomocą  myśli,  wielcy  uzdrawiacze  na  całej  Ziemi  wykorzystywali  moc  swoich 
myśli,  aby  pomagać  innym  ludziom  za  pomocą modlitw.  w ostatnich latach  liczne  ekspery-
manty  naukowe  jednoznacznie  udowodniły  skuteczność  modlitw.  Najlepszą  książką  na  ten 
temat  jest  prawdopodobnie  pozycja  autorstwa  dr.  Larry'ego  Dosseya  Uzdrawiające  słowa, 
która ukazała się w roku 1993. Przedstawione zostały w niej powtarzalne eksperymenty, które 
udowaniają moc modlitwy, jak również najskuteczniej działające formuły. 

Dr  Dossey  mówi:  Eksperymenty  przeprowadzone  z badanymi  osobami  pokazały,  iż 

modlitwy wywierają pozytywny skutek na ciśnienie krwi, rany, zawały, bóle głowy i bojaźnie. 
Poza  tym  w eksperymentach  tych  badano  enzymy,  bakterie,  grzyby,  czerwone  ciałka  krwi, 
komórki  rakowe,  nasiona  i rośliny...  Godnym  uwagi  jest  fakt,  że  skuteczność  modliwy  była 
niezależna  od  odległości  między  modlącym  się  a badanym  obiektem.  Wydaje  się,  iż  nic  nie 
mogło  powstrzymać  ani  zablokować  modlitwy.  Przytłaczający  jest  dowód,  że  modlitwy 
wywierają skutek na oddalone procesy fizyczne wielu organizmów, od bakterii po ludzi.
 

Lany  Dossey  powołuje  się  na  wyniki  wcześniejszych  badań  przeprowadzonych 

w Princeton  i podkreśla,  iż:  modlitwa  sama  w sobie  nie  jest  związana  na  trwale  z miejscem 

background image

 

91 

i czasem  jej  przeprowadzenia.  a ponieważ  jest  ona  czynnością  myślową,  wynika  z tego,  że 
istnieje pewien aspekt naszej psychiki, który podobnie nie jest ściśle przywiązany do miejsca 
naszego aktualnego pobytu. w związku z tym pewna część naszego jestestwa musi wychodzić 
poza  granice  czasu  i przestrzeni  -  być  wszechobecna,  wieczna  i nieśmiertelna.  Empiryczny 
dowód na moc modlitwy jest więc pośrednim dowodem na istnienie duszy.
 

Również tutaj  ponownie stwierdzamy, iż nauka  (w tym przypadku medycyna) powraca 

do  podstawowych  założeń  tradycji  huny  (np.  do  siedmiu  zasad),  aby  wytłumaczyć  badane 
fenomeny. Jeżeli ludzie za pomocą siły swoich myśli mogą wnikać w funkcjonowanie innych 
organizmów (i swoich własnych), wtedy człowiek musi być czymś więcej aniżeli do tej pory 
sądziła materialistyczna nauka. Istoty ludzkie są więc ściśle związane z niezależną od miejsca 
transpersonalną świadomością lub duchową rzeczywistością. Mówiąc krótko, ludzie głęboko 
w swoim  wnętrzu  muszą  być  jednością  z Bogiem,  w przeciwnym  razie  nie  mogliby  bez 
problemu  wyjść  poza  własną  osobowość  i działać  poza  przestrzenno-czasowym  kontinuum 
materialnej nauki. 

Dossey  prezentuje  wiele  wyników  badań,  które  zadziwiły  nie  tylko  naukowców,  lecz 

także grupy religijne. Istnieją badania, które pokazują, iż nieważne jest, do jakiego Boga się 
modlimy,  pomoc  przychodzi  dzięki  pełnej  oddania  modlitwie,  a nie  przywoływaniu 
określonego Boga lub danego duchowego źródła. Jednak tym, co odgrywa rolę, są czynniki, 
które  badaliśmy  już  w związku  z ceremonią  haipule:  człowiek  w czasie  modlitwy 
pozbawiony  jest  egoizmu,  przezwyciężył  swoje  egocentryczne  granice,  znajduje  się  raczej 
w stanie bycia, a nie robienia, dysponuje wysoką emocjonalną energią, jest więc oczarowany 
i odczuwa prawdziwą chęć osiągnięcia najwyższego dobra, do którego dąży. 

Medyczne badania, które dokumentuje Dossey, pokazują, że modlitwy służące 

najwyższemu  dobru  innego  człowieka  są  bardziej  efektywne  aniżeli  modlitwy, 
w których prosi się o określony wynik. 

Psycholog Lawrence LeShawn, znany z własnych badań dotyczących tego, co powoduje 

skuteczność  modlitwy,  dochodzi  do  wniosku,  iż  w pełni  będziemy  dysponować  tymi  siłami, 
jeżeli (choćby tylko na chwilę} pozbędziemy się wszystkich osobistych życzeń, które odnoszą 
się  do  własnego  Ja  (ponieważ  w duchowej  rzeczywistości  nie  istnieje  żadne  osobne  Ja)  lub 
innych ludzi (ponieważ oni także nie są od nas oddzieleni) i po prostu pozwolimy sobie być i 
w ten sposób obcować ze wszystkim, co istnieje.
 

W  połączeniu  z tym  uczuciem,  będąc  chwilowo  stopionym  z Akua  lani  i znajdując  się 

w błogim  stanie,  w którym  zapominamy  o indywidualnym  Ja  i odczuwamy  się  jako  jedność 
z całym  uniwersum,  
występuje  jeszcze  jeden  istotny  aspekt,  którym  jest  odczuwanie 
nadzwyczajnej pieczy i wielkiego współczucia dla ludzi, którzy potrzebują uzdrowienia.
 
 

Współczesna nauka i metody uzdrawiania huny 

 

W  roku  1993  na  zakończenie  swojej  książki  Dossey  napisał,  iż  po  prostu  nie  istnieje 

jeszcze żaden naukowy model, za pomocą którego można by było wytłumaczyć, co dzieje się 
w czasie  procesu  uzdrawiania,  ponieważ  fakty  znajdują  się  w oczywistej  sprzeczności 
z dawnym  ma-terialistycznym  modelem  rzeczywistości.  Trzy  lata  później  Robert  Jahn 
opublikował  w Princeton  artykuł  Information,  Consciousness  and  Health  (Informacja, 
świadomość  i zdrowie),  w 
którym  przedstawił  nowy  model  kwantowej  mechaniki 
świadomości.
 

Jahn przedstawił w nim cztery podstawowe założenia, w jaki sposób można za 

pomocą  siły  myśli  pozytywnie  wpłynąć  na  fizyczne  zdrowie:  (1)  świadomość, 

background image

 

92 

celowo  kieruje  się  na  (2)  własne  lub  inne  materialne  ciało  z (3)  użyteczną 
informacją  lub  poleceniem  dotyczącym  (4)  odpowiedniego  rezonansowego 
połączenia. 

Decydującą  rolę  odgrywa  w tym  modelu  siła  rezonansu,  która  łączy  wydawałoby  się 

oddzielone  systemy  i doprowadza  system  odbiorczy  do  współbrzmienia  z systemem 
nadawczym. w odniesieniu do zdrowia i uzdrawiania Jahn szczególną uwagę zwraca na to, że: 
bez  wątpienia  najlepszy  rezonans  występuje  między  materialnym  ciałem  i przynależną  do 
niego świadomością. 
Następnie formułuje jasną wypowiedź, która bezpośrednio odnosi się do 
siły  występującej  w ceremonii  haipule,  pozytywnie  wpływającej  na  nasze  własne  fizyczne 
zdrowie.  Pamiętaj,  że  ten  człowiek  nie  jest  żadnym  marzycielem  New  Agę,  lecz  byłym 
dziekanem  Princeton  School  of  Engineering  and  Applied  Science  oraz  profesorem 
zajmującym  się  lotami  kosmicznymi,  jak  również  dyrektorem  Princeton  Engineering, 
Anomalies Research Program. 

Na zakończenie profesor Jahn stwierdza: Dzięki promieniowaniu zamiaru nasza 

świadomość może do pewnego stopnia wpłynąć na uporządkowanie zer i jedynek, 
które  pochodzą  z prymitywnej  elektronicznej  maszyny.  z pewnością  w podobny 
sposób  może  ona  wpłynść  również  na  bardziej  skomplikowane  procesy  leżące 
u podstawy własnego zdrowia.
 

Jeżeli  czołowi  naukowcy  dają  nam  teraz  zielone  światło  do  uzdrawiania  siebie  samego 

i innych  ludzi  za  pomocą  siły  świadomego  zamiaru,  nie  pozostaje  nam  nic  innego  jak  tylko 
tak  rozszerzyć  własne  przekonania  (Nie  istnieją  żadne  granice!),  abyśmy  zaufali  naszym 
wewnętrznym mocom i aktywnie je wykorzystywali. 

Najlepszy  sposób  na  wzmacnianie  przekonania  (Mogę  to  zrobić!)  i wiary  we  własne 

uzdrawiające  siły  to  ciągłe  praktykowanie  uzdrawiającej  ceremonii  haipule  oraz  stopniowe 
doświadczanie skutków własnego działania. Wraz z doświadczaniem pozytywnych rezultatów 
będzie wzrastało twoje zaufanie do samego siebie. 

Zajmijmy się więc bezpośrednio uzdrawiającą ceremonią haipule. Skoncentrujemy się na 

uzdrawianiu  samych  siebie.  Powinieneś  przy  tym  pamiętać,  że  bardzo  skutecznie  możesz 
pomóc również innym ludziom w uzdrawianiu fizycznych chorób lub innych problemów za 
pośrednictwem kierowania swojej uzdrawiającej energii w ich kierunku. 
 
Ola pono: Uzdrawiająca ceremonia huny 
 

Niezależnie  od  rodzaju  dolegliwości,  proces  ten,  jeśli  naprawdę  go  opanujesz, 

doprowadzi do „cudów”. Nawet jeżeli ogólnie czujesz się dobrze i chcesz jedynie wzmocnić 
swoje zdrowie, bardzo korzystnie byłoby przeprowadzać tę ceremonię co kilka dni. 

Ponieważ w międzyczasie poznałeś przebieg ceremonii haipule, przedstawimy ją jedynie 

w skrócie i przede wszystkim wpleciemy w nią uzdrawiające afirmacje. 

Pierwszy krok: Ola pono - dobre samopoczucie w chwili obecnej. 
Niezależnie od rodzaju symptomów, miękko i swobodnie skieruj uwagę na swój oddech. 

Równocześnie (pomimo wszystkich dolegliwości i bólu!) otwórz się na bycie w swoim ciele 
tu i teraz. Gdy poczujesz, jak powietrze ciągle wpływa i wypływa przez nos lub usta, a serce 
bije  pośrodku  oddechu,  dziękuj  za  życie...  następnie  wykonaj  krótką  medytację  ha!  i kieruj 
swoje myśli na odczuwane głęboko w sobie uczucie akceptacji oraz współczucia w stosunku 
do  siebie  samego  i otaczającego  cię  świata.  Powiedz  przy  tym:  Kocham  siebie,  i następnie: 
Kocham świat. 

Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja. 
Przenieś  się  w stan  odbioru  i  w czasie  oddechu  powiedz  do  siebie:  Jestem  otwarty  na 

odebranie  przewodnictwa  od  Akua  lani.  Następnie  podczas  wdechu  uspokój  myśli  i bądź 

background image

 

93 

otwarty na obecność twojego Wyższego Ja. Możesz w czasie każdego wydechu powiedzieć: 
Jestem gotowy do odbioru. 

Trzeci krok: Poznanie nadrzędnego celu. 
Podczas wydechu powiedz kilkakrotnie do siebie: Chcę być zdrowy, służyć i kochać, lub 

podobne słowa wyrażające to samo. 

Czwarty krok: Sformułowanie ogólnego zamiaru. 
Zastanów się nad tym, co chciałbyś duchowo i mentalnie osiągnąć, i bardziej precyzyjnie 

określ  swoje  zamiary:  Chcę  żyć  w harmonii.  Chcę  być  zdrowy.  Poczuj,  jak  słowa  te 
rozbrzmiewają w całej twojej istocie i wnikają głęboko do każdej komórki ciała. 

Piąty krok: Sformułowanie osobistego celu manifestacji. 
Doszliśmy teraz do momentu, w którym przekazujemy naszemu własnemu centrum Ku-

Lono  pożądaną  zmianę:  z pomocą  mojego  Wyższego  Ja  chcę  pobudzić  uzdrawiające  siły 
mojego dala.
 

Kilkakrotnie powtórz te słowa w czasie wydechu i niech wywołają one w twoim wnętrzu 

rezonans. Poczuj prawdziwość tej wypowiedzi w całym swoim jestestwie. 

Szósty krok: Wielka Czwórka. 
1.  Słowne  wyrażenie  zamiaru.  Wypowiedz  swój  osobisty  zamiar  i przez  cały  czas 

całkowicie pozostawaj tu i teraz: z pomocą mojego Wyższego Ja chcę pobudzić uzdrawiające 
siły mojego ciała.
 

2.  Wrażenia  zmysłowe.  Wyobraź  sobie  wrażenia  zmysłowe,  które  znajdują  się 

w rezonansie  z twoim  pragnieniem  uzdrowienia.  Decydującą  rolę  odgrywa  przy  tym 
dalsze  koncentrowanie  się  na  rejonie  serca,  jak  również  na  głębi  obszaru  brzucha, 
ponieważ według dawnych Hawajczyków właśnie z tych miejsc pochodzi najsilniejsza 
uzdrawiająca energia. 

Możesz  np.  wyobrazić  sobie,  że  jesteś  całkowicie  zdrowy,  biegniesz  przez  łąkę  pełną 

wiosennych  kwiatów,  spokojnie  huśtasz  się  w cieniu  drzewa,  lub  jakiś  inny  obraz,  który 
przychodzi  ci  na  myśl  w związku  z dobrym  zdrowiem...  w tej  chwili  wypromie-niuj  obraz 
zdrowia. 

3. Emocjonalne połączenie.  Wczuj  się w emocjonalne odczucie dobrego  stanu zdrowia, 

spokoju i błogości. Wprowadź całe swoje jestestwo w stan bezwarunkowej miłości do siebie 
samego i całego świata. 

4.  Energetyzowanie  pikopiko.  Zrób  w dowolnym  momencie  przerwę  w dwuczęściowej 

medytacji  miłości  i przeznacz  czas  (przynajmniej  przez  kilka  oddechów)  na  podwyższenie 
poziomu many, abyś dzięki temu mógł wysłać swoje zamiary z większą ilością energii. 

Jeden:  w czasie  wdechu  powiedz:  Pobieram  uzdrawiającą  energię,  i poczuj,  jak  mana 

przepływa przez szczyt twojej głowy... 

Dwa:  Podczas  wydechu  powiedz:  Jestem  nadzwyczaj  wdzięczny,  i poczuj,  jak  twoja 

miłość  wypływa  w świat.  Praktykuj  ten  rytm  oddechu  przynajmniej  przez  kilka  chwil. 
Następnie z podwyższoną i w dalszym ciągu płynącą energią kilka razy powtórz: w harmonii 
z Akua łani jestem zdrowy... zdrowy... zdrowy...
 

Poczuj, jak znikają granice między materialną rzeczywistością i duchowym światem, jak 

w głębi twojej istoty stajesz się zdrowy, dzięki czemu zapoczątkowujesz proces uzdrawiania 
na wszystkich poziomach swojego bytu. 

background image

 

94 

 

Siódma tajemnica 

Ohana - rodzina i 

społeczność

 

 

Żyjemy  w czasach,  w których  życie  rodzinne  i społeczne  zmieniło  się,  nie  do  poznania 

(biorąc  pod  uwagę  stan  sprzed  pięćdziesięciu  lat).  Gdy  porównamy  nasze  zachodnie  życie 
rodzinne  i społeczne  z tradycyjną polinezyjską kulturą życia rodzinnego  ohana,  wtedy wyda 
się ono niewypowiedzianie samotne i pełne napięć. Czego możemy się nauczyć na ten temat 
z wiedzy  huny  i  w jaki  sposób  możemy  wykorzystać  ceremonię  haipule,  w celu  polepszenia 
naszego  życia  rodzinnego  oraz  wspierania  solidarności  i dobrobytu  naszych  lokalnych 
i światowych społeczności? 

Przyjrzyjmy się najpierw znaczeniu  słowa  ohana. Stwierdziliśmy już, iż  oha (podobnie 

jak  w słowie  alohd)  oznacza:  rosnąć,  rozwijać  się,  bujny,  radosny,  przychylność,  przyjaźń, 
miłość;  hana  
odnosi  się  do:  pracy,  obowiązku,  urzędu,  służby,  zachowania,  stwarzania, 
wspierania. 
Natomiast ana to: zamierzać, planować, oszacować, doprowadzić do porządku. 

Jeżeli  zestawimy  słówka  rdzenne  składające  się  na  ohana,  wtedy  otrzymamy 

rosnącą,  radosną  przyjaźń  między  ludźmi,  którzy  współpracują  w serdecznym 
służeniu  sobie  oraz  z odpowiednim  zachowaniem  i pozytywnymi  zamiarami. 
Inaczej  mówiąc,  ohana  to  grupa  ludzi,  którzy  współpracują  szczęśliwie 
i skutecznie,  albo  jak  definiuje  to  słownik:  rodzina,  pokrewieństwo,  społeczność. 
Ogólnie  rzecz  biorąc,  ohana  odnosi  się  do  rodzinnych  powiązań,  które 
harmonijnie  włączają  się  w miejscowe  społeczeństwo  oraz,  w szerszym  sensie, 
związane  są  z globalną  społecznością  i ogólnymi  duchowymi  powiązaniami, 
których  doświadczamy,  jeśli  uświadomimy  sobie,  iż  nasza  indywidualna 
świadomość  rzeczywiście  połączona  jest  z otoczeniem.  Tradycyjnie  ohana 
obejmowała widzialne i niewidzialne wymiary społeczności. Hawajczycy wierzyli 
np., że po śmierci duch człowieka pozostaje w królestwie Po, w związku z czym 
w hawajskim  społeczeństwie  istniała  żywa  (materialna),  jak  również  duchowa 
rodzina.  Kaili'ohe  Kame'ekua  w swoich  słownych  przekazach  tłumaczyła: 
Wycofanie  się  człowieka  z cielesnej  powłoki  nie  zmieniało  nic  w jego  rodzinnej 
przynależności.  Rozmawiano  ze  zmarłymi  i  o nich  i myślano  o nich  w czasie 
posiłków, zanim zaczęto jeść.
 

Polinezyjczycy  płynnie  traktowali  granicę  między  życiem  i śmiercią  oraz  wierzyli,  że 

wielokrotnie poruszamy się między światem ciała i ducha (jak w przypadku reinkarnacji). Sny 
uważano  np.  za  systematycze  przeżycia  naszej  nieśmiertelnej  natury  i wielu  istnień...  jako 
powrót  do  układów  i miejsc,  gdzie  przebywaliśmy  między  naszymi  ziemskimi  wcieleniami... 
razem z naszą duchową rodziną.
 

W każdej dużej rodzinie lub lokalnej społeczności istnieli wizjonerzy i prorocy, których 

określano  mianem  kaula.  Były  to  bardzo  stare  dusze,  które  ponownie  wcieliły  się,  aby 
pomagać innym, i 
które mogły dowolnie wybrać duchową rodzinę, w celu zdobycia nowych 
doświadczeń  i rozwiązania  problemów  nurtujących  daną  społeczność.  Poza  tym  każda  duża 
rodzina  miała  swojego  anioła  stróża  lub  duchowego  przewodnika,  tzw.  Aumakua,  który 
należał do rodzinnego kręgu i służył jako posłaniec między światem materialnym i duchowym. 
Byliśmy  jednością  ze  wszystkimi  rzeczami  i całą  materią,  byliśmy  jednością  z nimi  i  z nami 
samymi. Co w tym dziwnego? - 
pytała Kaili'ohe Kame'ekua. 

Dla  dawnych  Hawajczyków  społeczność  lub  ohana  oznaczała  w związku  z tym  więcej 

background image

 

95 

aniżeli  dzisiejszy  podział  na  rodziny,  klasy  szkolne  i grupy  robocze.  Społeczeństwo  było 
wszystkim, co dzielimy, zarówno materialnie, jak i duchowo. 

Klasyczna  ohana  była  na  wskroś  komunalnym  doświadczeniem.  Pomijając  kilka 

elementów  osobistego  dobytku,  takich  jak  mata  do  spania  lub  miska  do  jedzenia,  przed 
przybyciem intruzów z europejskiej cywilizacji nie istniała żadna prywatna własność. z całą 
pewnością  nikt  indywidualnie  nie  posiadał  ziemi  lub  rzek,  podobnie  jak  nie  można  być 
właścicielem  kawałka  nieba  lub  oceanu.  Każdy  pracował  (prawdopodobnie  ciężko)  i dzielił 
się  z innymi  rezultatami  swojej  pracy,  w której  był  specjalistą,  przy  czym  pozostawał 
w pewnym sensie wszechstronnym twórcą. Owoce pracy społeczności w pierwszej kolejności 
otrzymywali starsi ludzie (którzy sami decydowali, kiedy nie chcieli już pracować), po czym 
reszta  przypadała  poszczególnym  rodzinom.  Życie  społeczności  oparte  było  na  swobodnym 
handlu  i podziale  dóbr  i obowiązków.  Istniało  niewiele  praw.  Jedno  z bardzo  ważnych  praw 
karało złodziei wygnaniem i odsunięciem od społeczności. 

Ohana  kierowana  była  przez  szanowanych  starszych  członków  społeczności,  tzw. 

kupuna, którzy jednomyślnie rozstrzygali każde pytanie lub konflikt. Kahuni lub mistrzowie-
nauczyciele  różnych  aspektów  życia  społecznego  albo  sztuki  przeżycia  byli  oczywiście 
członkami tej grupy. Jednak zasadniczo każdy, mężczyzna lub kobieta, młody lub stary, kto 
okazał  się  być  bezinteresownym  i mądrym,  w każdej  chwili  mógł  być  powołany  do  kręgu 
rządzących. 

W  tradycji  polinezyjskiej  rodzina  obejmowała  wszystkich  spokrewnionych,  którzy  żyli 

w tej samej okolicy. 

Zasadniczo  wychodzono  z założenia,  że  wszyscy  dorośli  byli  rodzicami  lub  dziadkami 

wszystkich  dzieci  w ohanie,  przy  czym  pokrewieństwo  krwi  miało  mniejsze  znaczenie  niż 
przynależność do jednej społeczności. Często dziecko nie znało swojego rodzonego ojca, lecz 
w zasadzie  w niczym  to  nie  przeszkadzało.  w obrębie  społeczności  nie  znano  seksualnego 
grzechu  lub  winy  i często  jeden  mężczyzna  miał  wiele  żon  i jedna  kobieta  miała  wielu 
mężów. To, co było przyjemne, było w porządku, i najlepiej służyło potrzebom i życzeniom 
danego członka społeczności. 

Kaili'ohe  Kame'ekua  powiedziała:  Rodzina  była  dla  nas  jednością,  na  której  można 

polegać,  całością,  której  każdy  był  częścią.  Rodzina  była  społecznością  lub  grupą  ludzi, 
którzy  razem  żyli,  rozwijali  się,  rozwiązywali  swoje  problemy  tak,  jak  najlepiej  potrafili. 
Wszyscy  byli  ze  sobą  połączeni  i wzajemnie  wspierali  się  w nauce  i wzroście.  Zawsze 
znajdowaliśmy  się  we  wzajemnych  układach  ze  sobą.  Dawniej  i dzisiaj  ludzie  pozostali 
ludźmi. Czasy były raz dobre, raz złe, radosne i trudne. Różnicę widać jednak w odniesieniu 
do rodziny. Pod tym względem wszyscy byliśmy częścią calości. Mieliśmy swoją ohanę.
 

Nawet  dzisiaj  w hawajskich  rodzinach  widać  współczucie,  uczuciem  przynależności, 

wzajemny  respekt  i wsparcie.  Dzieci  wzrastają  w świadomości,  iż  istnieje  wielu  krewnych, 
którzy troszczą się o nich, uczą ich czegoś i kochają. Starzy ludzie wiedzą, że są szanowani 
przez członków ohany i otoczeni opieką. 

Jaka  jest  w porównaniu  z tym  twoja  własna  rodzina  lub  społeczność?  Czy  czujesz  się 

w niej  zadowolony,  bezpieczny  i kochany?  Zastanów  się  przez  chwilę  nad  swoim  obecnym 
uczuciem  wobec  twojej  społeczności  -  lub  nad  brakiem,  który  z tego  powodu  odczuwasz. 
Pomyśl, czy za pomocą ceremonii haipule chciałbyś coś zmienić. 
 

Ho'oponopono: rozwiązywanie konfliktów w rodzinie 

 

W  wielu  hawajskich  i polinezyjskich  rodzinach,  jeśli  wystąpią  jakieś  nieporozumienia, 

wtedy rodzina jako grupa reaguje za pomocą tradycyjnego rytuału, który służy rozwiązywaniu 
konfliktów.  
Znany  jest  on  od  tysięcy  lat  i określany  mianem  ho'oponopono.  Ma  on  na  celu 

background image

 

96 

natychmiastowe wyjaśnienie nieporozumienia między dwojgiem ludzi oraz doprowadzenie do 
przebaczenia,  akceptacji  i przywrócenie  harmonii.  Oczywiście  konflikt  między  dwoma 
członkami  społeczności  powoduje  dysharmonię  w obrębie  całej  grupy.  Aż  do  rozwiązania 
problemu  grupa  jako  całość  znajduje  się  w stanie  pozbawionym  równowagi  i rezonansu, 
i dlatego  nie  funkcjonuje  dobrze.  Stan  ten  zagraża  dobrobytowi  całej  ohany.  Dlatego  też 
reaguje  cała  ohana  i jako  grupa  stara  się  wyleczyć  rany  i usunąć  problem.  Jest  to  piękny 
model,  który  mogłyby  praktykować  wszystkie  rodziny,  dlatego  też  chcielibyśmy  dokładniej 
zbadać  ceremonię  ho  'oponopono.  Na  początek  każdy,  kto  wyczuwa  wiszący  w powietrzu 
problem,  może  zwołać  zgromadzenie.  Tradycyjnie  jednak  to  starsi  byli  tymi,  którzy 
zwoływali  zebranie  niektórych  członków  społeczności  lub  całej  ohany,  aby  przywrócić 
emocjonalną równowagę. 
 

Ceremonia ho'oponopono 

 

Przy  rozpoczęciu  ceremonii  wypowiadano  modlitwę,  w czasie  której  proszono 

o obecność  rodzinnego  Aumakua  (rodzinny  anioł  stróż).  Następnie  proszono,  aby  każdy 
otworzył  się  na  głęboką  duchową  miłość  w stosunku  do  wszystkich  zgromadzonych. 
Podstawowy temat brzmi wtedy: Zebraliśmy się tutaj w interesie dobra naszej społeczności. 

Następnie  każda  ze  zwaśnionych  stron  otrzymuje  możliwość  nieza-kłócanego 

przedstawienia  spraw  ze  swojego  punktu  widzenia.  Może  zabrać  to  niewiele  czasu,  lecz 
również pociągnąć za sobą dłuższe posiedzenie - spotkanie to nie jest ograniczone czasowo. 
Kontynuuje  się  je  do  momentu,  aż  ponownie  osiągnięta  zostanie  pełna  harmonia.  Ważną 
sprawą jest przy tym fakt, aby każdy, kto ma coś do powiedzenia, mógł zabrać głos. Dzięki 
temu wszyscy obecni mogą na forum wyrazić swoje emocje. 

Czasami  zwaśnione  strony  wyrażają  złość  i później  milczą.  Milczenie  trwa  jakiś  czas, 

ponieważ  działa  uzdrawiająco.  w międzyczasie  może  inni  ludzie  mogą  wyrazić  swoje 
uczucia.  Prawie  zawsze  wszystkie  skłócone  strony  zaczynają  w końcu  mówić,  na  nowym 
poziomie, i w końcu znajdują rozwiązanie, przebaczają sobie wzajemnie i otwierają serca. 

Podstawowe założenie dla spotkania ho'oponopono brzmi: Nikt nie odchodzi, zanim nie 

zostanie  przywrócona  harmonia.  Trzeba  ponownie  zawrzeć  pokój,  ponieważ  harmonia 
i miłość są podstawą społeczności. Nie można ich utracić. 

Posiedzenie trwa do momentu rozwiązania problemu. Członkowie społeczności zbierają 

się nie po to, aby oceniać, lecz by jako świadkowie wspierać emocjonalne uzdrawianie. Jeśli 
dwóch zwaśnionych ludzi otoczonych jest przez dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu lub stu 
członków  rodziny,  których  serca  przepełnione  są  miłością,  aby  wspierać  pozytywne 
rozwiązanie problemu, wtedy zamiar ten oczywiście jest potężny i bardzo pomaga w procesie 
uzdrawiania. 

Ostatecznie  znajduje  się  rozwiązanie,  serca  otwierają  się  i obie  strony  wzajemnie  sobie

 

przebaczają.  Urzeczywistnia  się  to,  czego  cała  społeczność  życzy  sobie  z głębi  serca. 
Następnie  obchodzone  jest  święto  radości,  ponieważ  w społeczności  przywrócona  została 
harmonia  -  bez  przymuszania  i osądzania,  lecz  raczej  za  pośrednictwem  trwałej  siły  aloha 
i ohana.
 

Zatanów się przez chwilę, co stałoby się w twojej rodzinie, gdyby zaproponowano ci ten 

sam  proces  do  rozwiązywania  kofliktów.  Ho  'oponopono  doprowadza  do  cudownych 
rozwiązań  w kręgu  zawodowym,  kościele,  szkole  i rodzinie.  Dotyczy  to  zarówno 
rozwiązywania  problemów,  jak  i rozwijania  silniejszego  poczucia  przynależności  i harmonii 
w całej grupie lub społeczności. Spróbuj! 
 
Ceremonia ho'oponopono we dwoje 

background image

 

97 

 

Prawdopodobnie  w tym  momencie  co  najmniej  połowa  z czytelników  powiedziałaby: 

Wprawdzie  mam  problemy  do  rozwiązania,  jednak  nie  posiadam  dużej  ani  malej  rodziny, 
która  mogłaby  mi  w tym  pomóc.  Istnieją  tylko  ja  i ta  osoba,  z którą  się  kloce.  Mój 
a przyjaciółka  i ja  lubimy  się  wzajemnie,  lecz  raz  doszło  do  tego  dużego  konfliktu,  który 
zagraża naszej przyjaźni. Co możemy teraz zrobić?
 

Jeżeli osoba, z którą się pokłóciłeś, również czyta tę książkę, wtedy macie duże szansę na 

harmonię.  Zjednoczcie  swoją  tęsknotę  za  rodziną  i społecznością,  nawet  jeśli  na  początku 
pracujecie nad tym jedynie we dwójkę. 

Jeśli następnym razem stwierdzisz, że doszło tylko do niewielkiej sprzeczki, zdecyduj się 

przynajmniej  na  wypróbowanie  poniższego  procesu.  Często  kłótnie  koncentrują  się  wokół 
jakiegoś  określonego  tematu.  Najczęściej  chodzi  o różne  przekonania  na  temat  tego,  jak 
powinny wyglądać wasze wzajemne układy. Jeżeli uda się wam za pomocą procesu usuwania 
pokonać te przekonania, wtedy znajdziecie się na dobrej drodze do harmonii. Zwróć uwagę, 
że ceremonia ta może być także zastosowana w czasie większego zebrania. 

Pierwszy krok: 
Jeżeli  jest  to  możliwe,  poproś  trzecią,  neutralną  osobę,  aby  pomogła  ci  przy  tej  małej 

ceremonii  ho'oponopono.  Usiądźcie  wspólnie  w jakimś  pomieszczeniu  lub  na  wolnym 
powietrzu,  gdzie  panuje  cisza  i spokój.  Skoncentrujcie  się  na  oddechu  i milcząc,  uspokójcie 
swoje uczucia, zanim zaczniecie konfrontację. Przynajmniej przez dwie minuty praktykujcie 
wspólnie medytację ha! 

Drugi krok: 
W milczeniu lub na głos wyraźcie wspólnie tęsknotę za wejściem w kontakt z waszymi 

Wyższymi  Ja  lub  innymi  duchowymi  przewodnikami.  Jeżeli  jesteście  jednego  wyznania, 
wtedy  możecie  w czasie  krótkiej  modlitwy  poprosić  o duchowe  przewodnictwo 
i uzdrowienie. 

Trzeci krok: 
Jeśli  już  dostatecznie  uspokoiliście  swoje  emocje,  wtedy  każdy  z was  może  oznajmić 

innym  swój

 

ogólny zamiar, np.  Chcę usunąć konflikt z tobą, abyśmy naprawdę czuli się jak 

harmonijna rodzina. 

Czwarty krok: 
Przed  spotkaniem  lub  teraz  wykorzystaj  poniższy  formularz,  w celu  zanotowania,  co 

zarzucasz danej osobie. Pamiętaj, aby każda ze stron wypełniła ten formularz! 

 

Stwierdzenie, dlaczego mnie denerwujesz

 

Ty ........................ (imię) denerwujesz/złościsz mnie........................... ponieważ.................... 

 
Teraz  powinniście  trzykrotnie,  bez  przerywania  sobie,  przeczytać  wzajemnie  swoje 

wypowiedzi. Zwróćcie przy tym uwagę na emocje, które powstaną po obu stronach. 

W  odniesieniu  do  tych  dwóch  wypowiedzi  zadajcie  sobie  teraz  pytanie:  Czy  tak 

naprawdę jest? 

Przypuśćmy,  że  napisałeś:  Jestem  zły  na  ciebie,  (Stello),  ponieważ  ały  czas  chcesz 

kontrolować nasze stosunki. 

A.  Zapytaj  się  teraz  sam  siebie  głośno:  Czy  ciągle  chcesz  kontrolować  nasze  stosunki? 

Czy jest to rzeczywiście prawdą? Skąd wiesz, że tak jest w rzeczywistości? Powiedz jej, co 
uważasz za prawdą (nikt nie powinien przerywać twojej wypowiedzi), i wejrzyj w siebie, aby 
rozpoznać  różnicę  między  twoimi  przekonaniami  a rzeczywistością.  Dzięki  temu  lepiej 
zrozumiesz wiele przyczyn konfliktów. 

B.  Zapytaj  teraz  Stellę, czy  twoją  wypowiedź  traktuje  jako  prawdziwą,  i pozwól  jej  się 

wypowiedzieć (ewentualnie każdej ze zwaśnionych stron), nie przerywając tych wypowiedzi. 

background image

 

98 

Czy Stella w ten sam sposób widzi sytuację, czy też zupełnie inaczej? 

C. Teraz przychodzi  kolej, aby ona zrobiła to  samo,  co ty przedtem. Czyjej wypowiedź 

jest prawdziwa? Co myślisz ojej punkcie widzenia? 

D. Następnie zapytajcie siebie: Co mam z tego, że będę trzymał się mojego przekonania 

w odniesieniu do naszych partnerskich układów? Jest ono pożyteczne, czy też powoduje tylko 
szkody i ciągłe emocjonalne obciążenie?
 

E. Teraz każde z osobna niech zada sobie pytanie: Kim byłbym i jak wyglądałyby nasze 

układy, gdybym pozbył się tego przekonania? 

Jeśli w ten sposób potraktujesz swoje fundamentalne przekonania, wtedy może 

to doprowadzić do zadziwiającego przełomu w twoim głębokim poczuciu miłości 
i społecznych układów. Jeśli chcesz naprawdę trwale pogłębić swoje stosunki użyj 
w tym celu wielu wypowiedzi. 

F.  Następnie  odwróćcie  wypowiedzi,  za  pośrednictwem  których  wzajemnie  się 

obwinialiście. 

Mogłoby to wyglądać tak: wypowiedź: Jestem zły na ciebie, ponieważ cały czas chcesz 

kontrolować  nasze  stosunki,  przeobraziłaby  się  w:  Jestem  zły  na  samego  siebie,  ponieważ 
ciągle  chcą  kontrolować  nasze  stosunki.  
Czy  to  jest  prawda?  Sprawdź  to!  Następnie  niech 
druga strona zrobi to samo. 

Jeżeli  już  za  pomocą  pierwszej  wypowiedzi  znaleźliście  rozwiązanie  problemu  oraz 

porozumienie  i duchową  jedność,  to  świetnie!  Jeśli  nie,  przeznaczcie  czas  na  zapisanie 
następnego  stwierdzenia,  w którym  wyrazicie,  czym  druga  strona  was  złości.  Następnie 
jeszcze raz powtórzcie powyższą procedurę. Bądźcie gotowi na porzucenie przekonań, które 
oddzielają was od siebie. 

Proces ten można praktykować z partnerem życiowym, partnerem w interesach, 

kolegami i koleżankami z klasy lub innym człowiekiem, z którym macie kontakt, 
jeżeli  obie  strony  poważnie  szukają  rozwiązania  problemu  oraz  znalezienia 
dobrych układów i współpracy na wyższym poziomie. Sposoby wykorzystania ho 
'oponopono 
są nieskończone, podobnie jak konflikty rozdzierające nasze rodziny 
i wspólnoty, firmy, jak również organizacje socjalne i kościelne. 

 

Ku wspólnemu dobru 

 

Z pewnością jesteś świadom faktu, że struktura naszego społeczeństwa jako taka doznała 

znacznego urazu. Wielu ludzi bowiem wyjeżdża daleko od swego domu rodzinnego i tak żyją 
bez  wsparcia  swojej  wspólnoty.  Nasz  zbyt  często  osamotniony  byt  na  przedmieściach  i 
w miastach  jest  okradziony  z poczucia  prawdziwej  przynależności  do  jakiejś  wspólnoty  lub 
rodziny. w międzyczasie napisano wiele dobrych książek, które uwyidacz-niają, jakie wielkie 
szkody  wyrządziła  rodzinie  i wspólnotom  na  całym  świecie  globalna  polityka  gospodarcza, 
która bez zważania na humanitarne względy dąży jedynie do zysków. Takie książki jak When 
Corpo-rations  Rule  the  World,  Beyond  the  Limits,  The  Ecology  ofCommerce  
oraz  For  the 
Common Good 
zajmują się tym samym podstawowym zagadnieniem: 

Nasze  podstawowe  struktury  rodzinne  i społeczne,  które  utrzymują  ludzką 

egzystencję,  szybko  niszczone  są  przez  destrukcyjne  konsekwencje 
ekonomicznego globalizowania. 

W  wymienionych  książkach  szczególnie  podkreślane  jest,  że  powinniśmy  zmienić  nasz 

oparty na gospodarce pogląd na świat. w prawie wszystkich krajach świata zatroskane grupy 

background image

 

99 

ludzi wymagają, aby rodzina przedkładana była ponad przedsiębiorstwa. 

Co  my,  jako  indywidualne  osoby  lub  rodziny,  możemy  zrobić,  żeby  przeciwdziałać 

dalszemu  wyobcowaniu  człowieka  i niszczeniu  komunalnych  struktur?  w jaki  sposób  za 
pomocą  ceremonii  haipule  doprowadzić  możemy  do  zmian,  których  życzymy  sobie  dla 
całego świata? Poniżej przedstawiamy kilka propozycji, które od razu możesz wykorzystać, 
aby wnieść wkład do uzdrowienia rodzin i społeczeństw na świecie. 

 

Haipule dla własnej rodziny 
 

Gdziekolwiek  się  znajdujesz,  możesz  przeznaczyć  pięć  minut  na  przeprowadzenie 

następującej  ceremonii,  aby  bezpośrednio  przesłać  pozytywną  ohanę  członkom  najbliższej 
lub  dalszej  rodziny.  Przede  wszystkim  jest  to  modlitwa,  w czasie  której  przywołujesz  swoje 
najwyższe  duchowe  źródło,  w celu  przesłania  bezwarunkowej  miłości,  harmonii,  zdrowia 
i radości  ludziom,  których  lubisz  i  z którymi  czujesz  się  związany.  Znana  już  ci  ceremonia 
będzie teraz zmieniona odpowiednio do potrzeb. 

Pierwszy krok: Odzyskanie obecnej chwili. 
Przeprowadź  krótką  medytację  ha!  i bądź  świadom  całego  swojego  bytu  w obecnej 

chwili. Będąc świadomym swojego oddechu, skieruj myśli na głębokie odczuwanie akceptacji 
i współczucia  dla  siebie  i członków  twojej  rodziny.  Wypowiedz  następujące  słowa:  Kocham 
siebie samego, i 
następnie: Kocham moją rodzinę. 

Niech  wypowiedziane  przed  chwilą  słowa  swobodnie  skierują  twoją  uwagę 

w odpowiednią

 

stronę.  z jednej  strony  otworzy  to  twoje  serce  na  bezwarunkową  miłość, 

z drugiej zaś tak rozszerzy chmurę aloha, iż obejmie ona cały zewnętrzny świat, i w związku 
z tym twoją rodzinę. 

Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja. 
Wykonaj  swobodny oddech, przenieś się  w stan  odbioru i  w czasie oddchu powiedz do 

siebie: Jestem otwarty na odebranie przewodnictwa ze strony Akua lani... 

Podczas  wdechu  uspokój  swoje  myśli  i  w centrum  postrzegania  obecnej  chwili  bądź 

otwarty  na  obecność  swego  Wyższego  Ja.  Możesz  w czasie  wydechu  powiedzieć:  Jestem 
otwarty na odbiór...
 

Trzeci krok: Poznanie nadrzędnego celu. 
Podczas  wydechu  kilkakrotnie  powiedz  sobie:  Chcę  wspierać  ducha  aloha  w mojej 

rodzinie,  lub  coś  podobnego.  Niech  słowa  te  ciągle  na  nowo  rozbrzmiewają  w twojej 
świadomości. 

Czwarty krok: Formułowanie ogólnego zamiaru. 
Stań  się  teraz  bardziej  precyzyjny  przez  wyraźne  sformułowanie  swojego  zamiaru,  np.: 

Chcę  teraz  żyć  w harmonii  ze  wszystkimi  członkami  mojej  rodziny.  Poczuj,  jak  słowa  te 
odbijają się echem w całym twoim jestestwie i dostają się głęboko do każdej komórki ciała. 

Piąty krok: Formułowanie osobistego celu manifestacji. 
Przekaż teraz własnemu centrum Ku-Lono pożądaną zmianę: z pomocą mojego Wyższego 

Ja  chcę  wspierać  harmonię  i dobrobyt  w moim  rodzinnym  kręgu.  Kilkakrotnie  powtórz  te 
słowa  w czasie  wydechu,  niech  wywołają  one  wewnętrzny  rezonans  w głębi  twojej  istoty. 
Poczuj prawdziwość tej wypowiedzi w całym swoim jestestwie. 

Szósty krok: Wielka Czwórka. 
Wykorzystaj  teraz  wszystkie  wymiary  procesu  manifestacji  i wypromieniuj  na  zewnątrz 

swój świadomy zamiar, aby dotknął każdego, kogo znasz w sercu podczas ceremonii. Należą 
do  nich  żyjący  członkowie  ohany,  ja  również  ci  przebywający  w świecie  duchowym.  Sam 
decydu-sz o tym, kto bierze udział w twoim haipule. 

1.  Słowne  wyrażenie  rodzinnego  zamiaru  aloha.  Wypowiadaj  swój  specyficzny  zamiar 

i za każdym razem całkowicie przebywaj w teraźniejszej chwili: z pomocą mojego Wyższego 

background image

 

100 

Ja chcą wspierać

 

harmonię i dobrobyt w moim rodzinnym kręgu. 

2.  Wrażenia  zmysłowe.  Podczas  wypowiadania  zamiaru  możesz  wyobrazić  sobie 

sceny,  które  reprezentuj  ą  twą  tęsknotę  za  cudownym  odczuciem  ohany  w rodzinnym 
kręgu. Wspólne wycieczki, świętowanie lub harmonijne wspólne spożywanie posiłku... 

3. Emocjonalne połączenie. Odbieraj uczucie harmonii, pokoju i bezwarunkowej miłości 

do  siebie  samego  i twojej  rodziny.  Przebacz  i pielęgnuj  pozytywne  uczucia.  z każdym 
wydechem  wypromie-niuj  je  w świat,  natomiast  w czasie  wdechu  pobieraj  głęboko  do  serca 
uzdrawiającą siłę Akua lani. Niech pozytywne emocje wypełnią całe twoje jestestwo. 

4.  Energetyzowanie  pikopiko.  w dowolnym  momencie  zrób  przerwę  i przeznacz  sobie 

czas  na  naładowanie  pompy  energetycznej,  aby  dzięki  temu  podczas  ceremonii  przepływało 
przez  ciebie  więcej  energii  o wysokiej  częstotliwości  oraz  żebyś  mógł  intensywniej 
wypromieniowywać swój zamiar. 

Jeden:  Podczas  wdechu  powiedz  do  siebie:  Odbieram  miłość,  i poczuj,  jak  mana 

przepływa przez szczyt twojej głowy. 

Dwa:  w czasie  wydechu  powiedz  do  siebie:  Wysyłam  miłość,  i poczuj,  jak  twoja  miłość 

wpływa do twojej ohany. Przez chwilę praktykuj ten rytm oddychania. 

Następnie  z podwyższoną  i dalej  płynącą  energią  kilka  razy  powiedz  do  siebie: 

całkowitej  harmonii  z Akua  lani  przesyłam  bezwarunkową  miłość  do  serc  wszystkich 
członków  mojej  rodziny,  tych  z krwi  i kości,  jak  również  do  tych,  którzy  należą  do  mojej 
duchowej rodziny.
 
 
Tygodniowa ceremonia haipule dla różnych społeczności 
 

Każdy z nas, oprócz przynależności do swojej właściwej rodziny, należy także do wielu 

innych  grup  -  w pracy,  kościele  i szkole,  do  grup  etnicznych,  lokalnych  itd.  Ważne  jest 
przesyłanie wszystkim tym ohanom pozytywnych energii. 

W tym celu możesz zastosować podstawową formę ceremonii haipule odnośnie własnej 

rodziny  do  każdej  z niżej  przedstawionych  grup  za  pomocą  prostego  zastąpienia  słowa 
rodzina  odpowiednim  określeniem  danej  grupy,  której  chcesz  przesłać  swoją  harmonię 
i bezwarunkową miłość. 

A  oto  lista  z przykładami,  którą  oczywiście  możesz  rozszerzyć,  aby  objęła  wszystkie 

społeczności, do których należysz: 

Moja zawodowa społeczność 
Moja parafia kościelna 
Moja społeczność szkolna 
Moi sąsiedzi 
Moja grupa etniczna 
Moja grupa internetowa 
Społeczność związana z moim hobby 
Społeczność świata 
Ideałem przy codziennej praktyce haipule jest znalezienie sobie piętnastu minut spokoju, 

w celu  przeprowadzenia  tej  ceremonii  dla  jednej  z powyższych  społeczności  w połączeniu 
haipule  dla  twych  osobistych  celów  i zamiarów.  w ten  sposób  wspierasz  własne  interesy 
i systematycznie koncentrujesz się na dobru społeczności, do których należysz, dzięki czemu 
aktywnie wspierasz pokój i wspólnotę na świecie. 

background image

 

101 

 

Ósma tajemnica 

Maluhia - 

medytacja duchowego spełnienia

 

 

Jak  stwierdziliśmy,  dla  Polinezyjczyków  nie  istniała  żadna  granica  między  światem 

materialnym  i duchowym.  Podobnie  jak  wielu  naszych  czołowych  fizyków,  za  pomocą 
swoich  intuicyjnych  umiejętności,  kahuni  stwierdzili,  że  skała  w rzeczywistości  jest 
wibrującą,  żywą  istotą,  a więc  czymś  o wiele  więcej  niż  tylko  pozbawionym  życia 
materialnym  przedmiotem.  Oczywiście,  indywidualna  ludzka  świadomość  z perspektywy 
huny  nie  jest  traktowana  w tak  ograniczony  sposób,  jak  jeszcze  ciągle  traktuje  ją 
konwencjonalna  współczesna  psychologia  i neurofizjolo-gia.  Kahuni  wiedzieli,  że  nasza 
świadomość ostatecznie znajduje się w pełnym rezonansie z nieograniczoną rzeczywistością, 
którą nazywamy Wielkim Duchem lub Bogiem albo też Uniwersalnym Stwórcą. 

Hawąjskie słowne przekazy czcigodnej kahunki Kaili'ohe Kame'ekua formułują duchową 

wizję drogi huny tak samo wyraźnie, jak czyni to każda inna duchowa nauka: 

Ku,  Bóg,  Jehowa,  Allach,  wewnętrzne  światło,  miłość  -  wieczna  prawda. 

Miłość akceptuje i obejmuje wszystko, co istnieje i żyje.  

Wszyscy jesteśmy jednym, każdy z nas jest częścią wiecznej całości. Nie istnieje żadna 

oddzielająca  nas  granica  ani  też  granica,  która  dzieli  materialne  istoty  od  duchowych.  Jeśli 
ludzie  mówią,  iż  wierzą  tylko  w to,  czy  owo,  wtedy  sami  nakładają  sobie  klapki  na  oczy, 
które ukrywają przed nimi piękno i majestat tego, czego wszyscy jesteśmy częścią - jesteśmy 
dziećmi Najwyższego! Spadkobiercami uniwersum! 

W  niniejszej  książce  ciągle  stwierdzaliśmy,  że  każdy  z nas  posiada  promieniującą  we 

wszystkich  kierunkach  świadomość.  Udowodniono  naukowo,  że  promieniowanie  ludzkiej 
świadomości wykracza poza granice czasu i przestrzeni. Oznacza to, że za pomocą siły myśli 
możemy wpływać na ludzi, organizmy, a nawet komputery. Siła ta nie jest zmniejszona przez 
odstęp  czasowy  lub  przestrzenny.  Poza  tym  moc  naszego  świadomego  zamiaru  nie  jest 
ograniczona  naszym  normalnym  poczuciem  czasu.  w jakiś  sposób  nasze  myśli  wpływają  na 
zewnętrzny świat długo po tym, gdy zaistniały w naszej głowie, i w prawie cudowny sposób, 
zanim  je  pomyśleliśmy.  Inaczej  mówiąc  (jak  widzieliśmy  to  w poprzednich  rozdziałach), 
oficjalna  nauka  potwierdziła  wyobrażenia  mistyków,  którzy  twierdzą,  iż  świat  egzystuje 
w pozbawionej czasu obecnej chwili. 

Podążmy teraz za tą logiką do zadziwiającej konsekwencji, która zgadza się z wynikami 

badań współczesnej nauki i znajduje głębokie odzwierciedlenie w tradycji huny: 

Każdy  z nas  jest  dynamem,  które  ciągle  wysyła  na  całą  Ziemię  i poza  jej 

granice  myśli,  uczucia,  tęsknoty  i zamiary.  Każda  nasza  myśl  lub  wyobrażenie 
może  dosięgnąć  od  razu  każdego  na  tej  planecie,  który  potrafi  ją  odebrać  (lub 
znajduje się w rezonansie z nią, jak wyraziliby to naukowcy). 

Podczas gdy krok za krokiem poszerzamy nasz pogląd na świat i stopniowo akceptujemy 

rezultaty  najnowszych  badań  naukowych  oraz  po-zwolamy  wpływać  na  siebie  naszemu 
rozszerzającemu  się  zrozumieniu  sprawy,  wtedy  w logiczny  sposób  dochodzimy  do 
następnego wniosku: 

Jeśli  wszyscy  (5  miliardów  ludzi  -  ta  liczba  zwiększa  się)  ciągle  wysyłamy 

w atmosferę  Ziemi  naszą  świadomość,  wtedy  atmosfera  ta  (którą  tradycja  huny 

background image

 

102 

nazywa  akd)  musi  być  nadzwyczaj  nasyconym  energetycznym  medium,  które 
w swojej  poszerzonej  rzeczywistości  zawiera  wszystkie  indywidualne  twory 
naszych świadomości. 

Oznacza,  to,  że  atmosfera  planety,  na  której  żyjemy,  jest  wielką  planetarną 

świadomością,  na  którą  składają  się  indywidualne  działania  świadomości  wszystkich  istot 
żyjących  na  niej  obecnie  i wszystkich  (w  ramach  nieliniowego  czasu),  które  kiedykolwiek 
istniały  na  naszej  planecie  i będą  jeszcze  istniały.  Jest  to  fascynująca  konsekwencja 
przedstawionych  procesów  myślowych.  Jesteśmy  prawie  pewni,  iż  zgadza  się  ona 
z rzeczywistością. 

Wszyscy  bierzemy  udział  w większej  planetarnej  świadomości,  w której  Ziemia 

występuje  jako  żywa,  świadoma  istota,  przy  czym  każdy  z nas  jest  częścią  składową 
świadomości  tej większej  istoty. Dean Radin w swoim  kompendium  The Consious Mind  na 
temat PSI podkreśla: 

Przypuszczenie, że Ziemia jest żywą istotą, nazwano od greckiej bogini Ziemi - 

hipotezą  Gai.  Czy  efekty  pola  świadomości  wskazują  na  to,  że  Gaja  mogłaby 
posiadać  świadomość?  Podobnie  jak  pojedynczym  neuronom  w mózgu  trudno 
byłoby  uwierzyć,  iż  biorą  udział  w skomplikowanym  tańcu,  który  nazywamy 
świadomym  duchem,  tak  samo  indywidualne  istoty  na

 

Ziemi  mogą  być  częścią 

tańca, który jest świadomym duchem Gai. 

 

Siła społecznej świadomości 

 
Co się stanie, jeżeli tysiące, miliony, a nawet miliardy ludzi jednocześnie skoncentrują się 

ze  wspólnym  zamiarem  na  tej  samej  sprawie?  Raczkująca  dziedzina  nauki  pod  nazwą  pole 
świadomości  
próbuje  znaleźć  odpowiedź  na  to  pytanie  i doszła  już  do  zadziwiających 
wyników.  i tu  należy  wyróżnić  badania  w Princeton  dzięki  prostym  eksperymentom 
przeprowadzonym  przez  Rogera  Nelsona.  w oczywisty  sposób  potwierdziły  one  moc 
grupowej świadomości. 

Corocznie  podczas  zakończenia  roku  akademickiego  w Princeton  można  było 

obserwować, iż padający zwykle w tym czasie po południu letni deszczyk ustawał nagle i nie 
przeszkadzał  w uroczystościach.  Pewien  lokalny  dziennik  w roku,  gdy  prezydent  Clinton 
zaproszony  został  do  Princeton  na  uroczystości  związane  z zakończeniem  roku 
akademickiego,  napisał:  Tradycyjnie  uroczystości  w Princeton  nie  zostały  zakłócone 
padającym deszczem. Tylko niewiele razy w czasie minionych lat, gdy nie tylko zapowiadano 
opady,  lecz  wydawało  się,  iż  rzeczywiście  one  wystąpią,  deszcz  w cudowny  sposób  został 
powstrzymany.
 

Czy  tysiące  ludzi,  którzy  życzą  sobie,  aby  nie  padało,  mogą  naprawdę  wpłynąć  na 

pogodę?  Profesor  Nelson  szukał  odpowiedzi  na  to  pytanie.  w związku  z tym  dokładnie 
sprawdził  historyczne  dane  z okresu  trzydziestu  lat  odnośnie  pogody,  jak  była  na  kilka  dni 
przed, w czasie i po uroczystościach w Princeton. Skoncentrował się przy tym na opadach na 
terenie uniwersytetu i w najbliższej okolicy. Radin w The Conscious Universe podsumowuje: 
Analiza Nelsona wykazuje, iż  na przestrzeni  ponad trzydziestu  lat rzeczywiście statystycznie 
występowało dużo mniej opadów w czasie uroczystości aniżeli kilka dni przed i po nich. 
Poza 
tym bezpośrednio w czasie uroczystości opady na terenie, gdzie znajduje się uniwersytet, były 
o wiele słabsze niż w sąsiednich obszarach. w związku z tym naukowcy doszli do wniosku, iż 
te  różne  natężenia  opadów  leżały  daleko  poza  średnią  statystyczną.  w czasie  ostatnich 
trzydziestu  lat  coś  powstrzymywało  deszcz  przed  spadnięciem  na  głowy  tysięcy  zebranych 

background image

 

103 

w Princeton  ludzi.  Prawdopodobnie  to  silne  życzenie  lub  mana'o  tysięcy  ludzi,  którzy 
przekazali chmurom swoją prośbę o powstrzymanie deszczu, spowodowała tę anomalię. 

Zwróćmy  uwagę,  iż  w przypadku  powyższej  sytuacji  będzie  padać  czy  nie  znajdujemy 

wszystkie  elementy  ceremonii  haipule,  które  zapewniaj  ą  optymalny  sukces  w manifestacji. 
Po pierwsze, wszyscy koncentrują się na tym samym życzeniu - żadnego deszczu! Gdy zbliża 
się wielkie wydarzenie, wtedy każdy myśli: Nie chcę, aby padał deszcz w czasie uroczystości, 
wszyscy  wyobrażają  sobie  to,  czego  sobie  życzą-promienie  słońca!  z wielkim  zachwytem 
i tęsknotą  myślą  o słonecznym  dniu  i za  pomocą  wszystkich  zmysłów  wyobrażają  sobie  ten 
dzień. Gdy zbliżają się  do uniwersytetu, wtedy  w oczywisty sposób  wykonują spontaniczną 
ceremonię haipule i zajmują miejsca, aby wziąć udział w uroczystości. 

Pomyśl, jak często dzieje się coś podobnego w czasie grupowych spotkań*. Za każdym 

razem, gdy ludzie spotykają się na mszy, wtedy wspólne przekonania i oczekiwania stapiają 
się  w jedną  transpersonal-ną  świadomość,  która  pozwala  każdemu  członkowi  grupy  na 
większe  duchowe  przeżycie  niż  byłoby  to  możliwe,  gdyby  każdy  z osobna  odprawiał 
ceremonię  religijną.  Napędzająca  siła  podczas  wszystkich  zgromadzeń  (stapianie 
indywidualnych zamiarów w jedno większe życzenie) na tyle wzmacnia naszą moc, że łatwiej 
nam realizować to, co zamierzamy. 

Oczywiście efekt może być zarówno pozytywny, jak i negatywny. Gdy Hitler przemawiał 

do milionów swoich rodaków podając jako receptę na wzystkie problemy przemoc i podbicie 
sąsiednich  krajów,  wtedy  wielką  rolę  odegrała  dynamika  pola  świadomości,  która  zwykle 
nazywana  jest  psychologią  mas.  Grupy  mogą  rozwinąć  i wykorzystać  swoją  moc 
w pozytywnych i negatywnych celach. Jeżeli jednak włączymy miłość do połączenia ludzkich 
świadomości, wtedy dysponujemy większą siłą niż bez odczuwania miłości... Miejmy jedynie 
nadzieję, że pozytywne grupowe interesy będą silniejsze niż negatywne. 

Inny  ważny  wniosek  z badań  w Princeton  wskazuje,  że  w czasie  wszystkich 

doświadczeń  związanych  z oddziaływaniem  ludzkiej  świadomości  na  pracę 
komputera  pozytywnych  rezultatów  zawsze  było  wyraźnie  więcej  niż 
negatywnych. 

Jeżeli proszono badane osoby o pozytywne wpływanie (dodatnie liczby) na wyniki pracy 

komputera,  wtedy  rezultaty  ich  działania  były  lepsze  niż  wtedy,  gdy  mieli  oni  negatywnie 
(ujemne  liczby)  oddziaływać  na  komputer.  Daje  nam  to  pewną  nadzieję  w odniesieniu  do 
ludzkiej natury i siły naszego świadomego zamiaru. 

Zasadniczy  wniosek  jest  jednak  oczywisty.  Jeśli  zbierzemy  się  w grupie,  wtedy 

wzmacniamy  nasze  indywidualne  zamiary.  Często  (gdy  w obrębie  grupy  istnieje  dużo 
współczucia) nasza siła staje się w tym momencie dużo bardziej skuteczna, aniżeli wtedy gdy 
działamy  indywidualnie.  Jeżeli  więc  wszyscy  na  całym  świecie  od  czasu  do  czasu 
poświęciliby modlitwie o pokój jedną chwilę, godzinę lub dzień, wtedy taka wielka grupowa 
akcja mogłaby popchnąć cały świat w pożądanym kierunku. 
 

Integracja elementów duchowych i materialnych 

 

Oczywiście  czołowi  naukowcy  badający  nową  dziedzinę  wiedzy,  jaką  jest  kwantowa 

mechanika świadomości, zajęli się również głębokimi duchowymi aspektami swoich odkryć. 
Profesor Jahn opublikował artykuł zatytułowany The Spiritual Substance of Science, gdzie we 
fragmencie  pod  tytułem  Science  and  Spirituality  opisuje,  jak  duchowa  lub  intuicyjna 
świadomość  tworzy  decydujący  komplementarny  aspekt  nauki  i logiki.  Einstein  doszedł  do 
tego samego wniosku, gdy stwierdził: Nauka bez religii jest słaba, natomiast religia bez nauki 
jest  ślepa.  
Powiedział  także:  Kosmiczne  religijne  doświadczenie  jest  najmocniejszym 

background image

 

104 

i najprawdziwszym źródłem nauki i badań. 

Z najistotniejszej części naukowych wniosków wynika, że ludzka świadomość w obrębie 

tych  samych  parametrów  działa  tak  jak  cząsteczka  kwantowa.  David  Bohm  wyraża  to 
w następujący sposób: Jeśli próbujemy być szczególnie precyzyjni przy definiowaniu jakiegoś 
komponentu,  wtedy  inny  nieuchronnie  rozpływa  się...  co  w szeroko  pojętej  interpretacji 
oznacza,  iż  ekstremalnie  precyzyjna  analiza  jednego  wzorca  zaciemnia  jego  ogólny  sens; 
skrajna logika oszukuje intuicją.
 

Wspominamy  o tym  wszystkim,  aby  podkreślić  zmienne  oddziaływanie  nauki 

i duchowości  w naszym  życiu.  Wszystkie  aspekty  życia  wydają  się  być  uwięzione  przez 
wzory dopełniania się przeciwności. Jak już stwierdziliśmy, najbardziej postępowe naukowe 
myślenie  krąży  wokół  dopełniania  się  logiki  i intuicji,  fal  i cząstek,  obiektywności 
i subiektywizmu,  struktury  i funkcji,  obserwowania  i aktywnego  brania  udziału,  nauki 
i duchowości i najmocniejszej komplementarnej pary: działania i bytu. 

Jeśli  w naszym  własnym  życiu  szukamy  równowagi  między  codzienną  materialną 

egzystencją  i naszym  wiecznym  duchowym  doświadczeniem,  wtedy  stwierdzamy,  iż  to,  co 
nauka określa jako komplementarne balanse, całkowicie zgadza się z tym, co na początku tej 
książki opisaliśmy jako pożyteczną równowagę między Hu i Na. 

Oznacza  to,  że  powinniśmy  tyle  samo  czasu  poświęcić  działaniu  i bytowi, 

logicznemu myśleniu i intuicyjnym duchowym badaniom. Potrzebujemy solidnej 
równowagi między tymi elementami, systematycznego przechodzenia między Hu 
i Na  
we  wszystkim,  co  robimy  w naszym  życiu,  aby  osiągnąć  maksymalną  ilość 
siły i łaski. 

Dlatego  też  musimy  np.  tak  samo  długo  koncentrować  się  na  osobistej  świadomości 

i naszych  indywidualnych  zamiarach,  jak  i świadomości  transpersonalnej  i grupowych 
działaniach,  które  znajdują  się  poza  naszą  indywidualną  świadomością.  Aby  skutecznie 
utrzymywać równowagę Hu-Na, powinniśmy ciągle przenosić naszą skoncentrowaną uwagę 
z miękkiego,  przyzwalającego,  żeńskiego  aspektu  na  silny,  manifestujący,  męski  aspekt 
naszego bytu.  Powinniśmy zarówno działać, jak i odpoczywać. To jest  droga  huny, o której 
piszemy w tej książce. 

Spójrzmy teraz na podstawową ceremonię haipule, aby podkreślić, w jaki sposób podczas 

codziennej  praktyki  tego  rytuału  możemy  ciągle  zachowywać  tę  równowagę  na  głębokich 
poziomach duchowych. 
 

Wymiana z twórczym źródłem 

 

Odpowiadając  na  pytanie,  czy  istnieje  planetarna  świadomość,  większość  naukowców 

koncentruje się tylko na empirycznych danych, które potwierdzają tę tezę lub jej zaprzeczają. 
Wiemy,  że  indywidualna  świadomość  każdego  z nas  może  przeniknąć  atmosferę,  z czego 
powstaje wielka światowa świadomość. Na podstawie ściśle naukowej analizy można wysnuć 
racjonalny wniosek o istnieniu Gai, jaki prezentowany jest w książce Jamesa Lovelocka Gaja 
-  Ziemia  jest  żywą  istotą.  
Jednak  gdy  autorzy  takich  książek  próbują  trzymać  się  czystej 
nauki,  wtedy  zatracają  aktywny  wymiar  całej  sprawy.  Co  dzieje  się  z drugą  połową 
komplementarnej pary nauka-duchowość, gdy chodzi o badanie rzeczywistości? 

Zaczęliśmy  przyjmować  za  rzeczywistość  naukową  stronę  Gai.  Powinniśmy 

pomyśleć  teraz  o tym,  co  mówią  nam  fizycy  i wziąć  pod  uwagę  jej  intuicyjny 
i duchowy  wymiar  - do  którego nie tylko  wypromieniowujemy  w całą atmosferę 
oka nasze myśli, lecz w którym również duch Stwórcy ciągle przenika atmosferę 

background image

 

105 

i użycza siły naszej grupowej świadomości. 

Stwierdziliśmy  już,  że  włączenie  Akua  lani  wynosi  nas  ponad  materię,  integruje  Ku 

i Lono  w naszej  osobistej  świadomości  i daje  nam  dostęp  do  szerokiego  bogactwa 
nieograniczonych możliwości. 

Jeśli  włączymy  do  porównania  Boga,  wtedy  dużego  znaczenia  nabiera  myśl,  iż  nasza 

planeta jest żywą świadomością, w której wszyscy bierzemy udział. Jest to decydujący krok 
do  wyjścia  z naszego  antro-pocentrycznego  światopoglądu,  w którym  widzimy  siebie  jako 
centrum  świata,  i wejścia  w wizję  naprawdę  bezgranicznego  królestwa  bytu,  w którym 
wszyscy bierzemy udział. 

Tradycja huny zawsze stawiała Boga w centrum swojej kosmicznej wizji bytu. Pogląd ten 

zawiera  również  chrześcijańskie  przekonanie,  iż  Bóg  jest  miłością.  Po  duchowej  stronie 
znajdujemy  nie  tylko  promieniowanie  naszej  własnej  świadomości,  lecz  także  przenikającą 
wszystko moc i mądrość miłości, która ciągle przepływa przez atmosferę. 

Jeżeli  wykonujemy  ceremonię  haipule  i  w określonym  celu  kierujemy  nasze 

myśli do królestwa transpersonalnej świadomości leżącego poza granicą naszego 
osobistego  postrzegania,  wtedy,  według  pojęć  huny,  nie  tylko  wymieniamy 
duchowe  energie  z naszymi  bliźnimi,  lecz  również  z twórczym  źródłem.  To 
właśnie ten duchowy aspekt poszerzonej ludzkiej świadomości użycza 

nam prawdziwej mocy. 
Aby połączyć tematykę tej książki z nadrzędną drogą huny, którą poznaliśmy, jeszcze raz 

prześledźmy całą podstawową ceremonię haipule, którą krok po kroku przedstawiliśmy do tej 
pory. Jednak tym razem chcemy pokazać, w jaki sposób ceremonię tę przeobrażamy w czysto 
medytacyjne doświadczenie, w czasie którego koncentrujemy się nie na  czymś na zewnątrz, 
aby  na  to  wpłynąć,  lecz  kierujemy  uwagę  na  naszą  własną  duchową  głębię  w celu 
dokładniejszego jej poznania. 
 
Duchowa głębia ceremonii haipule 
 

Pierwszy krok: Odzyskanie chwili obecnej. 
Oczywiście  jest  to  czysto  intuicyjny  proces,  którym  rozpoczynamy  ceremonię  haipule. 

Nie mówiąc nic na temat  duchowości,  uspokój potok  swoich myśli za pomocą całkowitego 
skoncentrowania  się  na  fizycznych  doświadczeniach  w obecnej  chwili.  Dzięki  temu 
bezpośrednio pobudzisz świadomość całego swego ciała. 

Koncentrując  świadomość  miękko  i swobodnie  na  oddechu,  wykonujemy  krótką 

medytację  ha!  i kierujemy  uwagę  z dwuwymiarowego  poziomu  (gdzie  myśl  za  myślą 
przepływa  przez  świadomość)  na  trówy-miarową  przestrzeń  (cała  szerokość  pasma 
wewnętrznego  fizycznego  bytu),  dzięki  czemu  przenosimy  się  w najpiękiejszy  stan 
poszerzonej świadomości, który podobny jest do chwilowego satori w zeń. 

Mówiąc:  Jestem  świadomy  całego  mojego  bytu  tutaj,  w tym  momencie,  słownie 

potwierdzasz  swoją  pełną  koncentrację  na  całkowitej  duchowej  obecności  dokładnie  tu 
i teraz.
 

Drugi krok: Otwarcie się na Wyższe Ja. 
Jest to czysto duchowy krok. Będąc świadomym całego swojego bytu tu i teraz, wykonaj 

spokojny  wdech,  przenieś  się  w stan  odbioru  i podczas  wydechu  powiedz  do  siebie:  Jestem 
otwarty na odebranie przewodnictwa od Akua lani,
 

Będąc w dalszym ciągu świadomym swojego oddechu, aby bardziej przenieść siew stan 

odbioru  akceptacji  i współczucia  dla  siebie  samego  oraz  otoczenia,  możesz  kilkakrotnie 
powiedzieć do siebie: Kocham siebie. Kocham świat. 

Powyższe  słowa  swobodnie  skieruj  ą  uwagę  na  uczucia,  które  chcesz  wzmocnić,  co 

background image

 

106 

obudzi w twoim sercu bezwarunkową miłość do siebie samego. Doświadczysz przy tym, jak 
chmura aloha będzie rosła w twoim wnętrzu, aby objąć cały świat. 

Trzeci krok: Poznanie nadrzędnego celu. 
Podczas  wydechu  możesz  teraz  wielokrotnie  wzmocnić  głębokie  poczucie  swojego 

powołania lub życiowego celu, które kieruje wszystkimi twoimi działaniami i motywuje cię. 
By skutecznie dążyć do celu, możesz się afirmować, np.: Chcę rozpowszechniać ducha aloha 
wszędzie  i we  wszystkim,  co  robię.  
Wypowiadając  te  słowa,  wytłumacz  całej  swojej  istocie, 
jaki jest twój główny życiowy zamiar. Powtarzanie tych kluczowych zdań w czasie ceremonii 
haipule ma w sobie wielką magię. 

Czwarty krok: Formułowanie ogólnego zamiaru. 
Jeśli  masz  na  myśli  jakiś  osobisty  cel,  to  właśnie  chwila,  by  przenieś  swoje 

doświadczenie  haipule  z zupełnie  duchowej  sfery  w materialną.  Zastanów  się,  co  chcesz 
osiągnąć  w sferze  duchowej,  mentalnej  oraz  materialnej,  i otwarcie  to  wyraź.  Oczywiście 
możesz także  precyzyjnie  określić  swoje  duchowe  tęsknoty,  np.:  Chcę  czuć,  jak  moje  serce 
otwiera się na Boga (uniwersum, kosmos itd.).
 

Piąty krok: Określenie osobistego celu manifestacji. 
Krok  ten  może  wyglądać  jakby  odnosił  się  do  sfery  materialnej,  jeśli  do  ceremonii 

haipule  wniesiesz  określone  materialne  życzenia  lub  potrzeby.  Jednak  w tym  momencie 
możesz  również  zwrócić  się  w bardziej  duchowym  kierunku  dzięki  temu,  iż  przekażesz 
centrum Ku-Lono pożądaną zmianę. w przypadku czysto duchowej medytacji twój cel haipule 
mógłby brzmieć następująco: Chcę teraz głęboko w moim wnętrzu doświadczyć Akua lani. 

Szósty krok: Wielka Czwórka. 
W  tym  momencie  zwykle  stajemy  się  bardziej  precyzyjni  i za  pomocą  siły  wyobraźni 

stapiamy  elementy  duchowe  z materialnymi.  Podczas  wyobrażania  sobie  danego  życzenia 
wpadniesz w stan podobny do snu, w którym znika liniowy czas. Wszystko, co możesz sobie 
wyobrazić, jest możliwe, i znikają granice między tym, co jest, i co będzie. 

1.  Słowne  wyrażenie  zamiarów.  Jeżeli  chcesz  kontynuować  ceremonię  haipule 

głębokim  duchowo-mentalnym  zamiarem,  wtedy  możesz  powtarzać  swój  osobisty  zamiar. 
Bądź przy tym  cały  czas dokładnie świadomy  całego swojego bytu  tu i teraz i tak formułuj 
słowa,  jakbyś  wyrażał  obecną  rzeczywistość:  Wglębi  mojej  duszy  doświadczam  teraz  Akua 
lani.
 

2. Wrażenia zmysłowe. Ten aspekt ceremonii haipule można dołączyć do duchowej 

medytacji,  jeśli  chcesz  przeżyć  czysty  stan  pokoju  i błogości,  który  Hawajczycy 
nazywają  maluhia,  co  oznacza:  ciszę,  milczenie,  spokój,  opanowanie,  oświecenie.  Do 
słownego wypowiadania zamiaru możesz dołączyć wrażenia zmysłowe, które znajdują 
się  w stanie  rezonansu  z twoim  pragnieniem  osiągnięcia  stanu  błogości.  Zmysłowe 
wyobrażenie sobie czegoś pięknego pomaga w przywołaniu stanu błogości. 

5.  Emocjonalne  połączenie.  Często  podczas  medytacji  spontanicznie  występują 

pozytywne  emocjonalne  uczucia.  Możesz  wspierać  je  poprzez  wypowiadanie  odpowiednich 
słów: miłość i radość... pokój... błogość... maluhia... 

4.  Energetyzowanie  pikopiko:  w dowolnym  momencie  możesz  powiększyć  ilość  swojej 

wewnętrznej  many  i wzmocnić  odczuwanie  stanu  maluhia,  abyś  dzięki  temu  mógł  silniej 
wypromienio-wać swoje zamiary. 

Jeden:  Podczas  wdechu  powiedz  do  siebie:  Odbieram  miłość,  i poczuj,  jak  mana 

przepływa przez szczyt twojej głowy. 

Dwa:  w czasie  wydechu  powiedz  do  siebie:  Wysyłam  miłość,  i poczuj,  jak  twoja  miłość 

wpływa do świata i jednocześnie przekazuje ci uczucie wewnętrznego przepełnienia miłością 
i światłem.  Następnie  z podwyższoną  i dalej  płynącą  energią  powtarzaj  następujące  słowa: 
pokój... błogość... radość... miłość... maluhia... 

background image

 

107 

 

Zakończenie:  

Stanąć na własnych nogach

 

 

Dysponujesz teraz wszystkimi informacjami, doświadczeniami i technikami potrzebnymi 

do  kształtowania  każdego  aspektu  swego  świata.  Jeśli  każdego  ranka  po  obudzeniu  się. 
skierujesz  swoją  świadomość  na  słowo  haipule  i zdecydujecie  się  na  przeprowadzenie  tej 
ceremonii  (niezależnie  od  obranego  celu)  jako  ważnej  części  codziennych  czynności,  wtedy 
każdego dnia będziesz stwarzać sobie taki świat, jakiego sobie życzysz i na jaki zasługujesz. 

Mamy  nadzieję,  że  zostawiamy  cię  z radosnym  sercem,  zdrowszym  ciałem,  rosnącym 

kontem w banku i, co jest najważniejsze, z prącą do przodu duszą. 

Niech  urzeczywistnią  się  twoje  życzenia  i systematycznie  z radością  na  wysokim 

poziomie  przyczyniaj  się  do  tego,  aby  cała  światowa  społeczność  wznosiła  się  do  stanu 
uniwersalnej harmonii, dobrobytu i duchowej jasności! 

Szczęścia i błogosławieństwa życzą ci 
Kala i John 

 

Huna w Internecie i na seminariach 

 
Dalszą  pomocą  w badaniu  własnego  potencjału  służącego  urzeczywistnianiu  marzeń  za 

pomocą  opisanych  w tej  książce  technik  huny  są  stworzone  przez  nas  specjalne  strony 
w Internecie,  na  których  przedstawiamy  osobiste,  profesjonalne  instrukcje  dotyczące 
ceremonii  haipule  oraz  inne  hawajskie  techniki  służące  polepszaniu  życia.  Równocześnie 
dzięki  tym  adresom  możesz  bezpośrednio  włączyć  się  do  rosnącej  światowej  społeczności 
huny,  która  stoi  do  twojej  dyspozycji  zarówno  w Internecie,  jak  i  w czasie  regionalnych 
spotkań i seminariów. Zapraszamy do odwiedzin pod adresami: 

John Selby: www.brightmind.com/huna 
Kala Kos: www.hawaiiheart.com 
Oboje  cały  czas  prowadzimy  warsztaty  i seminaria  w Europie  i ucieszymy  się 

z osobistego poznania ciebie pewnego dnia na naszych zajęciach! 

Możesz  również  zwrócić  się  do  naszego  europejskiego  przedstawiciela  Wolfganga 

Gillessena, który organizuje nasze seminaria w Niemczech, Szwajcarii i Austrii: 

www. brightmind.com/europe lub pod adresem: 
Seminarorganisation Wolfgang Gillessen 
Balanstr. 365 
Tel./fax +49 (089) 68070702 
E-mail: wgillessen@t-online.de 
Chcemy  zapewnić  ci  wszystkie  możliwe  szkolenia  i porady,  których  potrzebujesz,  by 

doskonalić  siły  manifestacji  oraz  kształtować  życie  odpowiednio  do  swoich  potrzeb. 
Skontaktuj się z nami!