background image

 

NEKROMANCJA

 

WAMPIRYZM – WILKOŁACTWO 

 

Strzygi,  trole,  wilkołaki,  wampiry,  czarownice,  wiedźmy,  demony, 

truchła,  zjawy  -  od  dawna  zaprzątają  ludzką  uwagę.  Jest  mnóstwo  przekazów 
o tych  dziwnych  istotach.  Zazwyczaj  podchodzi  się  do  nich  sceptycznie  i  z 
przymrużeniem  oka,  traktując  co  najwyżej  jako  mrożące  krew  w  żyłach  bajania. 
Jednak  ten  temat  budzi  zainteresowanie  naukowców:  religioznawców,  etnologów, 
psychopatologów,  medyków,  antropologów,  literaturoznawców.  Baczcie  tedy 
mawiano  w  dawnych  czasach,  kiedy  i  z  kim,  i  w  jakim  czasie  poczynacie,  bo  od 
tego  w  dużej  mierze  zależy  czy  zamiast  jakże  upragnionych  córki  lub  syna  nie 
narodzi się wilkołak lub wampirzyca. Można na przekazy ludowe o wampirach czy 
wilkołakach  spojrzeć  jako  na  typy  ludzkich  osobowości,  można  spojrzeć  jako  na 
ukryte  przekazy  o  społecznych  patologiach  lub  jako  na  wspomnienia  po 
pradawnych  dzikich  i  brutalnych  rasach  człekozwierzy.  Niektórzy  dochodzą  do 
wniosku  że  to  byli  ludzie  wygnani  ze  wsi  i  swych  rodzin,  którzy  posiadali  różne 
deformacje genetyczne, włosy na całym ciele czy inne i że to takie różne przypadki 
podparte silnym strachem rodziły legendy i opowieści.

 

 

PORFIRYZM TO NIE WAMPIRYZM 

Wedle  nauki  medycyny  i  biologii  obecne  w  ludowych  opowieściach 

wilkołaki i wampiry mogły być po prostu osobami cierpiącymi na dobrze już znaną 
porfirię czy porfiryzm, rzadkie uszkodzenie genetyczne. Teoria ta została po raz 
pierwszy wysunięta przez biochemika Davida Dolphina w 1985, chociaż powtarza 
tezy  uczonych  z  XIX  wieku.  Porfiryk  może  być  aktywny  tylko  nocą,  ponieważ 
wskutek  naświetlania  na  jego  skórze  pojawiają  się  ropiejące  pęcherze.  Organizm 
broni  się  przed  słońcem  także  poprzez  nienaturalne  owłosienie.  W  komórkach 
chorego  gromadzi  się  hem,  co  powoduje  ostre  reakcje  żołądkowe,  zaburzenia 
neuropsychiczne  i  paraliż.  Dziąsła,  jak  u  legendarnych  istot,  brunatnieją,  a  w 
moczu pojawia się krew. Porfiria to wrodzone lub nabyte schorzenie, związane ze 
szlakami  biochemicznymi  enzymów  biorących  udział  w  syntezie  hemu  zwanym 
również  szlakiem  porfiryn.  Klasyfikuje  się  je  jako  porfirie  wątrobowe,  porfirie 
erytropoetyczne  lub  porfirie  skórne,  w  zależności  od  tego  gdzie  występuje 
nadprodukcja i nadmierna akumulacja porfiryn lub ich chemicznych prekursorów. 
Porfiria ma często podłoże genetyczne. Symptomy porfirii mogą pojawiać się zaraz 
po  urodzeniu,  częściej  jednak  spotyka  się  je  u  dorastającej  młodzieży.  Objawy 
porfirii wywołuje najczęściej światło słoneczne (głównie UV), gromadzące energię 
w  pierścieniu  porfirynowym.  Innymi  czynnikami  są:  alkohol,  leki,  stres  a  także 
głodówka. 

Chorzy  na  łagodną  porfirię  nie  odczuwają  żadnego  głodu  krwi,  czosnek 

wcale  im  nie  szkodzi  i  nie  zaostrza  objawów  choroby.  Podstawowa  medyczna 

background image

 

wiedza na temat typowych porfirii zawiera kilka prawd podstawowych, a chorzy na 
ostrą porfirię muszą się stosować do takich zaleceń jak: 

 

unikanie alkoholu nawet w małych dawkach; 

 

nie wolno im stosować diet odchudzających ani głodówek; 

 

unikanie  leków,  które  nie  zostały  przebadane  i  dopuszczone  do  użycia 

w porfirii, jak Pyralgin czy popularne środki antydepresyjne Clonazepan; 

 

unikanie kontaktu z wieloma środkami chemicznymi; 

 

unikanie stresów, napięć i kłótni; 

Każda osoba, która zgłasza się do lekarza z bólem brzucha i gdy po badaniu 

fizykalnym  nie  stwierdza  się  odchyleń  od  stanu  prawidłowego  –  powinna  być 
przebadana również pod kątem podejrzenia porfirii. Porfirie są więc zaburzeniami 
uwarunkowanymi  genetycznie,  choć  nie  zawsze  dziedzicznymi.  Czasami,  aby 
wywołać  ich  objawy  muszą  pojawić  się  dodatkowe  czynniki  obciążające:  leki 
(barbiturany, sulfonamidy), zakażenia wirusowe (wirusowe zapalenie wątroby typu 
C) czy nadmiar żelaza lub ołowiu w organizmie. 

Porfirie  wątrobowe  dotykają  głównie  układ  nerwowy  powodujące  bóle 

brzucha,  pocenie  się,  wymioty,  bezsenność,  ostrą  neuropatię,  ataki  drgawek, 
zaburzenia psychiczne: halucynacje, depresję, rozdrażnienie i objawy paranoidalne. 
Najczęściej  jednak  spotykanym  objawem  są  objawy  ostrego  brzucha,  dopiero 
podczas  operacji  okazać  się  może,  iż  przyczyną  tego  stanu  jest  atak  porfirii. 
Ponieważ niektóre leki do znieczulenia mogą nasilić atak porfirii uwzględnienie tej 
choroby  (jako  przyczyny  zespołu  ostrego  brzucha)  jest  tak  istotne.  Produkty 
metabolizmu  porfiryn  wydalają  się  z  moczem  lub  kałem,  stąd  przybiera  on 
czerwoną barwę. Skóra "porfiryka" czerwienieje na słońcu. Inne objawy porfirii to: 
uczucie  słabości  kończyn,  utrata  czucia  lub  parestezje.  W  ostrym  przebiegu 
choroby może dochodzić do oparzeń skóry, a w formie przewlekłej do wypadania 
lub  (rzadziej)  nadmiernego  wzrostu  włosów.  Porfiria  w  sporadycznych 
przypadkach  może  doprowadzić  nawet  do  zgonu.  Porfiria  jest  często 
kwalifikowana jako jakaś choroba psychiczna lękowo-depresyjna z hipochondrią 
i leczona  zupełnie  niepoprawnie  z  wielką  szkodą  dla  pacjentów,  których  trzeba 
bardziej ukierunkować na dobry dla nich tryb życia i unikanie zagrożeń. Wrodzona 
porfiria erytropoetyczna, na opisie której głównie opierał się Dolphin występuje 
współcześnie  bardzo  rzadko,  stąd  trudno,  aby  na  jej  podstawie  powstał  stary 
i powszechnie  występujący  mit  o  wampirach,  chociaż  nie  można  wykluczyć,  że 
kiedyś wada ta występowała częściej. 

 

NEKROMANCJA 

Nekromancja  (gr.  νεκροµαντεία  nekromanteía)  to  forma  praktyk 

wróżebnych,  w  której  czarujący  inwokant  –  nekromanta  –  przyzywa  duchy 
konkretnych  zmarłych  w  celu  poznania  przyszłości  lub  celach  własnych  (np. 
usług).  Słowo  nekromancja  pochodzi  od  greckiego  νεκρός  nekrós  –  „martwy”, 
„trup”  oraz  µαντεία  mantheía  czyli  „prorokowanie”,  „wróżenie”.  Nekromancja  to 

background image

 

sztuka  wróżenia  często  uprawiana  na  cmentarzach,  w  nekropoliach,  bywa 
zapytywaniem  zmarłych  lub  też  ożywianiem  zmarłych,  aby  udzielili  rady  czy 
przepowiedni.  W  dawnej  Grecji  nekromancja  była  wywoływaniem  ducha 
wieszczki  czy  wieszcza,  zatem  nie  byle  jakiego  zmarłego,  ale  doskonałego 
duchowo z jego grobu czy raczej z Hadesu, ze świata podziemnego. Jednakże, od 
ś

redniowiecza  zwyczajowo  łączy  się  nekromancję  z  Magią  Ziemi  oraz 

przyzywaniem demonów a nauka o tym to demonologia. Obrzędy nekromantyczne 
często nazywa się eksperymentami magicznymi, jednak są to techniki wróżebne, od 
XIX  wieku  szezrej  nazywane  spirytyzmem.  W  literaturze  fantasy,  nekromancją 
nazywa  się  również  dziedzinę  demonicznej  magii  polegającą  na  ożywianiu  zwłok 
lub szczątków ludzkich. Za szczytowe osiągnięcie tak pojętej nekromancji uważany 
jest  dający  swoistą  nieśmiertelność  proces  transformacji  nekromanty  w  licza, 
podczas  którego  to  procesu  nekromanta  umiera,  lecz  zostaje  własną  magią 
przywrócony  do  funkcjonowania  jako  nieumarły.  Powiada  się,  że  cywilizacje 
i społeczności  demoniczne,  mające  demonicznego  egregora  jako  rodzaj  sztucznej 
nadduszy  chętnie posługują  się  nekromancją.  Wiedza  ludowa  w swych  podaniach 
przypisuje  znajomość  nekromancji  czarnym  magom,  złym  wiedźmom,  wampirom 
a  także  wilkołakom  czy  strzygom.  Nekromancja  posiada  różne  ścieżki,  różne 
odłamy,  teoretycznie  jako  tak  zwana  „specjalizacja”  zalecana  jest  dla  osób,  które 
mozolnie przebrnęły przez okres nauki teorii magii niższej, rytów ochronnych oraz 
„zabawy z duchami”. Jest to droga w Dolinie Śmierci, pośród wiecznie okalających 
nas cieni cmentarnych mar. Nekromancja to wróżenie z pomocą duchów zmarłych, 
nie  mające  nic  wspólnego  z  ożywianiem  ciał,  ale  jest  to  dziedzina  bliska  sztuce 
ożywiania zombie. 

 

WAMPIRYZM 

Wampiryzm  jest  odmianą  pasożytnictwa,  polegającą  na  odżywianiu  się 

krwią  wysysaną  z  cudzego  organizmu.  Swoją  nazwę  wampiryzm  bierze  od  mitu 
istnienia  wampira.,  który  może  być  wspomnieniem  po  jakiś  dawnych 
cywilizacjach,  które  już  wyginęły  lub  po  okresach  kanibalizmu  w  historii 
ludzkości. Dzięki  popularności  tego  mitu  mianem  wampiryzmu określa  się szereg 
współcześnie obserwowanych u ludzi zjawisk: 

 

sanguinarianizm  –  psychosomatyczne  uzależnienie  od  ludzkiej  krwi, 
występujące w niektórych subkulturach; 

 

wampiryzm  energetyczny  –  domniemane  paranaukowe  uzależnienie  od 
uzupełniania  własnych  niedoborów  energetycznych  kosztem  energii  innych 
osób; 

 

wampiryzm  psychologiczny  –  uzależnienie  od  podświadomie  odbieranej 
satysfakcji z pogarszania samopoczucia innych osób; 

 

wampiryzm  (styl  życia)  –  subkulturowa  stylizacja  ubioru,  zachowania  itp., 
wynikająca  albo  z  przekonania  o  autentycznym  byciu  wampirem,  albo 
z upodobania  do  tego  mitu  i  dokonywana  wyłącznie  dla  zabawy;  osoby 
uważające się za wampirów często trafiają do szpitali psychiatrycznych; 

background image

 

 

wampiryzm – jako porfiryzm, odmiana przewlekłej choroby (porfirii). 

Wampir 

(nosferatu) 

– 

legendarna, 

prawie 

nieśmiertelna 

czy 

półnieśmiertelna  istota  o  ludzkiej  postaci  i  charakterystycznych  wydłużonych 
kłach
,  żywiąca  się  ludzką  krwią.  Zależnie  od  źródła,  wampirom  przypisywane  są 
liczne  zdolności  paranormalne,  m.in.  regeneracja,  transformacja  w  zwierzę 
(zazwyczaj  nietoperza  lub  wilka),  lewitacja  czy  telekineza.  Najczęściej  są 
ś

miertelnie nadwrażliwe na światło słoneczne i polują nocą. Według słowiańskich 

wierzeń,  wampir  powstawał  z  niepogrzebanych  (niespalonych)  zwłok,  stąd  jego 
silne związki z własną rodziną – jej dręczenie, jeśli nie dopełniła obowiązku wobec 
zmarłego,  oraz  stosunki  mężczyzn-wampirów,  zmarłych  daleko  od  domu, 
zaginionych  i  powracających,  z  własnymi  żonami.  Jego  dzieci  mają  dar 
rozpoznawania wampirów i ich niszczenia. Wiara w wampiry musiała nasilić się po 
przyjęciu  chrześcijaństwa  i  zarzuceniu  ciałopalenia,  bo  jak  wierzono,  jedynie 
spalanie zwłok po śmierci zapobiega ich przejmowaniu przez wampiry i złe moce. 
Słowianie uważali, że chrześcijanie są cywilizacją wampirów, bo nie spalali zwłok, 
a  grzebali  je  w  ziemi  oraz  wywoływali  z  grobów  zmarłych  czyli  świętych  wraz 
z Jezusem. Znaczne jej upowszechnienie oraz znajomość sposobów ich zwalczania 
sugeruje, że słowiański wampir musiał mieć swój odpowiednik w innych kulturach. 
Niewykluczone,  iż  jedną  z  dróg  rozprzestrzenienia  się  „wampiryzmu”  były 
opowieści  słowiańskich  mamek,  opiekujących  się,  we  wczesnym  średniowieczu, 
zachodnioeuropejską  dziatwą.  Eksport  ludzkiego  towaru  na  Zachód  był  wówczas 
na  Słowiańszczyźnie  najbardziej  dochodowym  interesem,  stąd  zaskakujący 
w średniowiecznej  Anglii  zachodniosłowiański  Černebog/Zernebok.  Kobiety 
musiały  dużo  dzieci  rodzić,  żeby  rodzina  z  ich  sprzedaży  mogła  dobrze 
prosperować,  stąd  mit  o  konieczności  rodzenia  wielu  dzieci  i  spółkowania  dla 
prokreacji. 

Cechy  wampira  posiadają  zapożyczona  z  południa  strzyga  i  strzygoń  (łac. 

striga – czarownica, wiedźma, strix – strigis, sowa), choć bardziej zbliżają się one 
do  duchów  zmarłych  gwałtowną  śmiercią,  występujących  pod  postacią  dzikich 
ptaków (bułg. navi, serb. navije, słoweń. nâvije, ukr. naŭki, pol. latawce, porońce). 
Obraz  wampira,  jaki  funkcjonuje  we  współczesnej  kulturze,  powstał  na  bazie 
utworów  George’a  Byrona  (Giaur),  Johna  Williama  Polidoriego  (The  Vampyre  – 
1819) oraz Brama Stokera (Dracula – 1897). Współczesna forma słowa wampir jest 
późną pożyczką z języka serbskiego do języków Europy Zachodniej, a stamtąd do 
języków  Europy  Środkowowschodniej,  w  tym  do  języka  polskiego.  Sama  idea 
wampiryzmu  ostatecznie  najpewniej  wywodzi  się  z  kultury  chińskiej,  skąd 
przeniknęła  do  Słowian  za  pośrednictwem  ludów  tureckiej  rodziny  językowej
Miało  to  być  związane  z  leczeniem  chorób  krwi  za  pomocą  podawania  chorym 
krwi bydła – skąd później rodziły się obawy, iż niektórzy zabijali ludzi, by pić ich 
krew. 

Wampir  wedle  wiedzy  ludowej  demonologii  i  etnografii  nie  starzeje  się, 

a przynajmniej nie może umrzeć ze starości tak jak umierają ludzie. Według wielu 
ź

ródeł wampiry są nieśmiertelne i jedynym sposobem na ich materialne zniszczenie 

background image

 

jest  przebicie  kołkiem,  zazwyczaj  osikowym  (np.  Dracula)  lub  wystawienie  na 
ś

wiatło  słoneczne  (Wywiad  z  wampirem),  w  innych  w  zabiciu  wampirów 

przeszkadza jedynie ich szybka regeneracja, nie chroniąca jednak przed spaleniem 
czy  odcięciem  głowy  (Wampir:  Maskarada),  jeszcze  inne  mówią  o  śmierci 
wampira  po  wypiciu  przez  niego  krwi  umarłego  (Wywiad  z  wampirem).  Emiel 
Regis wykazuje całkowitą niewrażliwość na ogień. Po odcięciu głowy regeneracja 
trwała  pięćdziesiąt  lat,  zanim  powrócił  do  formy.  Wampiry  pasożytują  na 
osobach uzależnionych od alkoholu żywiąc się rzekomo ich energią psychiczną czy 
ż

yciową.  Niektóre  źródła  pozwalają  na  ludzko-wampirze  krzyżówki,  zwane 

dhampirami  (Blade,  BloodRayne,  Vampire  Hunter  D),  inne  wykluczają  ich 
powstanie (Kroniki wampirze). Nadwrażliwość na światło, strach przed światłem 
słońca, histerie o zagrożeniu przez światło słońca, histeria przeciw opalaniu – jest 
cechą  wspólną  wszystkich  legend  o  wampirach.  Według  niektórych  dzieł  wampir 
boi  się  każdego  jaśniejszego  oświetlenia  (Dracula),  w  innych  zaś  szkodzi  mu 
jedynie bezpośredni kontakt  ze  światłem  słonecznym (Kroniki wampirze,  Buffy – 
postrach  wampirów,  Wampir:  Maskarada).  Zjawisko  to  jest  czasem  tłumaczone 
jako  krytyczne  uczulenie  na  ultrafiolet  czyli  opalanie  (Blade,  Underworld),  co 
pozwala  wampirom  np.  na  bezpieczne  poruszanie  się  za  dnia  dzięki  kremom 
z filtrem  UV  (Blade).  W  podaniach  ludowych  wampirom  sprzyja  jedynie  ciemna 
noc
, a nawet pełnia księżyca zdaje się powodować ich zniszczenie nie tylko światło 
słoneczne. Czosnek jest nieprzyjemny dla wampira, tak jako zapach jak i warzywo 
niemożliwe do zjedzenia. 

W  tradycji  ludowej  wampiry  zawsze  stanowiły  śmiertelne  zagrożenie  dla 

ludzi, bowiem piły ich krew, co prowadziło do śmierci człowieka, bądź przemiany 
w  wampira.  W  niektórych  współczesnych  utworach  literackich  wampiry  mogą 
jednak  być  przyjazne  ludziom.  Picie  krwi  przez  wampiry  jest  tym,  czym  picie 
alkoholu przez ludzi. Nie jest niezbędne do życia, ale stosowane jest dla poprawy 
nastroju  i  powoduje  uzależnienie.  Wampiry  mogą  zaspokajać  się  krwią  zwierząt, 
ale często nie lubią ich krwi. Według niektórych źródeł wampir nie ma kości, lecz 
chrząstki.  Wampir  może  wchodzić  w  stosunki  erotyczne  z  żywymi,  choć  nie 
odczuwa  przyjemności  seksualnej.  Wampirem  kieruje  ukryta  w  jego  wnętrzu 
Bestia, którą z upływem czasu coraz trudniej mu zwalczyć – w końcu poddaje się 
jej. W tym stadium wampir zaspokaja swoje najprostsze potrzeby – zabija, pożywia 
się,  śpi,  co  sprawia,  że  traci  na  swojej  złożoności  i  niezwykłości  odsuwając  się 
całkowicie  od  człowieczeństwa.  Nazwą  łacińską  może  być  homo  nocturis
człowiek  nocny,  bo  wampiry  są  aktywne  od  zmroku  do  świtu,  a  w  dzień  śpią. 
Wampiry  w  literaturze  często  występują  w  wielu  odmianach  takich  jak:  wampiry 
pierwszej,  drugiej  i  trzeciej  kategorii  a  także  jasko:  wampir  czarny  (kostropaty), 
wampir  brunatny  (krwiopijca),  wymarły  wampir  siny  (królewski)  i  niezwykle 
rzadki wampir cesarski. 

W  świecie  starożytnym  wampir  znajduje  swój  pierwszy  odpowiednik 

w postaciach  z  orszaku  Hekate,  królowej  świata  widm.  Najbardziej  mroczna 
i diaboliczna ze wszystkich, ta, która może szczycić się pierworództwem wampira 
i która  gromadzi  w  sobie  wiele  jego  cech,  jest  Empuza;  kobiecy  demon,  zdolny 

background image

 

wcielić  się  w  różne  postaci,  m.in.  suki,  krowy  lub  pięknej  dziewczyny.  W  tym 
ostatnim wcieleniu kobiece demony obcowały z mężczyznami w nocy lub podczas 
popołudniowej  drzemki,  wysysając  z  nich  siły  witalne  i  powodując  ich  śmierć. 
Empuza jest więc demonem kobiecym, kobietą modliszką w dosłownym znaczeniu 
tej  metafory.  Według  interpretacji  etymologicznej  w  Księdze  Sudyempuza  to  „ta, 
która wdziera  się na  siłę”,  pragnąc uwieść mężczyzn,  czy raczej cudzych  mężów, 
ale w celu zniszczenia ich rodziny. Koncepcja ta dotarła do Grecji prawdopodobnie 
z Palestyny, gdzie demony te nosiły imię Lilim (dzieci Lilith) i przedstawiane były 
z oślimi zadami, ponieważ osioł symbolizował okrucieństwo i lubieżność. 

 

WILKOŁACTWO 

Wilkołak  –  inaczej  Wilkołek,  Wilkodłak,  w  wielu  mitologiach  (m.in. 

słowiańskiej  i  germańskiej)  i  legendach  człowiek,  który  potrafił  się  przekształcić 
w wilka. Był wtedy groźny dla innych ludzi i zwierząt domowych, gdyż atakował 
je  w  morderczym  szale.  Wierzono,  że  wilkołakiem  można  stać  się  za  sprawą 
rzuconego uroku lub po ukąszeniu przez innego wilkołaka. Przeistoczenie w wilka 
było również możliwe dzięki natarciu się specjalną maścią albo włożenie na siebie 
zaczarowanego pasa czy zwierzęcej skóry. W szesnastym i siedemnastym stuleciu 
powszechnie  wierzono,  że  człowiek  mógł  stać  się  wilkołakiem  zawierając  pakt 
z diabłem. O wilkołactwie (likantropii) Słowian zdaje się wspominać Herodot (IV, 
105)  pisząc  o  Neurach  (może  ludzie  o  słowiańskim  lub  słowiańsko-bałtyjskim 
rodowodzie z dorzecza górnego Dniestru, Bohu i Prypeci), z których każdy raz do 
roku  na  kilka  dni  stawał  się  wilkiem.  Częste  były  procesy  o  wilkołactwo,  bodaj 
najsłynniejszym z nich był proces niejakiego Gillesa Garniera, który w roku 1573 
zamordował kilkoro dzieci w okolicach burgundzkiego miasta Dole. Schwytany na 
gorącym uczynku zeznał, że zawarł pakt z diabłem, który pokazał mu jak stać sie 
wilkiem. Garnier został spalony żywcem na stosie 18 stycznia 1574 roku. Również 
Herodot  twierdził,  iż  wśród  Neurów  (których  spotkał  w  V  wieku  p.n.e.  w  trakcie 
swej  podróży  w  górę  Bohu),  według  zwyczaju  każdy  raz  do  roku  zamieniał  się 
w wilka.  Wierzono,  że  wilkołaki  boją  się  srebra,  co  miało  być  ponoć 
wykorzystywane  do  walki  z  nimi,  ale  i  z  osobami  zwyczajnie  na  srebro 
uczulonymi.  W  mitologii  germańskiej,  Werwolf  (niem.  „Człowiek-wilk”),  to 
człowiek  posiadający  zdolność  przemieniania  się  w  wilka  i  w  tej  postaci  nocą 
atakujący ludzi i bydło. Ściśle odpowiada ang. werewolf, norw. i szw. varulf oraz 
duńs. vaerulf. 

Istnieją dwie wersje na temat długości życia wilkołaków. Pierwsza mówi, że 

wilkołaki  były  nieśmiertelne  i  zginąć  mogły,  podobnie  jak  wampiry,  tylko  zabite 
przez kogoś innego. Druga wersja jest taka, że żyły bardzo długo, ale starzały się 
i słabły  wraz  z  wiekiem.  Mogły  dożyć  kilku  setek  lat  i  wyglądać  młodo,  ale 
w końcu umierały ze starości. Wilkołaki posiadały wiele nadnaturalnych cech, jak 
np.  możliwość  zmiany  wyglądu  od  człowieka  przez  pół-człowieka  pół-wilka  do 
samego wilka, choć najczęściej mówi się o tej drugiej formie. Posiadały wielką siłę 
oraz  zwinność.  Mogły  też  wspinać  się  z  zawrotną  prędkością,  a  także  wskakiwać 

background image

 

i zeskakiwać  z  wysokich  budynków  nie  robiąc  sobie  przy  tym  krzywdy.  Cechą 
wilkołaka  była  też  jego  nadzwyczajna  atrakcyjność,  gdy  wyglądał  jak  człowiek. 
Według wielu legend srebro nie było w stanie zabić wilkołaka, a jedynie sprawić, 
ż

e  zamieniał  się  z  powrotem  w  człowieka.  Pewnym  jest,  że  srebro  powodowało 

u nich  ból  i  rany,  a  czasem  oparzenia.  Niektóre  legendy  i  podania  mówią,  że 
człowiek  mógł  przemienić  się  w  wilkołaka  tylko  w  czasie  pełni  księżyca,  inne 
natomiast, że potrafił kontrolować przemianę czyli zmieniać się na życzenie. Wielu 
jednak  uważa,  że  podczas  pełni  wilkołaki  stawały  się  silniejsze  i  bardziej 
agresywne,  a  podobno  wzrastał  też  potencjał  seksualny,  ale  to  tylko 
przypuszczenie. W czasie pełni wilkołaki wybierały się też na polowania. Zdjęcie 
klątwy  która  zamieniła  człowieka  w  wilkołaka  nie  zawsze  było  możliwe. 
Najczęściej skuteczne dla uwolnienia było zabicie wilkołaka, który doprowadził do 
przemiany,  choć  wielu  autorów  opowieści  się  temu  sprzeciwia,  ale  pojawiają  się 
głosy o uwolnieniu tak całych klanów przemienionych z powrotem w ludzi. 

Ten, kto urodził się w noc Bożego Narodzenia, jeżeli jest płci  męskiej, jest 

wilkołakiem,  jeżeli  zaś  jest  płci  żeńskiej,  zostanie  czarownicą  czy  raczej 
czartownicą.  Jednak  jeśli  ojciec  nie  chce,  aby  dziecko  było  jednym  albo  drugim, 
ma prosty sposób: przez okres trzech kolejnych nocy Bożego Narodzenia powinien 
robić  czubkiem  rozgrzanego  żelaza  niewielki  znak  krzyża  na  stopie  dziecka,  tak 
płci  męskiej  jak  żeńskiej,  co  nazywa  się  „podkuwaniem”.  Jeżeli  nie  będzie  to 
dopełnione,  to  osiągnąwszy  wiek  dwudziestu  lat,  młodzieniec  lub  dziewczyna 
przeklinają ojca i matkę i stają się wilkołakami lub czarownicami. Wilkołakiem 
staje się ten, kto został poczęty podczas momentu pełni księżyca, ten, kto śpi na 
otwartym powietrzu w nocy o pełni, w środy lub piątki w okresie letnim. Wilkołak 
czuje,  kiedy  zbliża  się  chwila  ataku,  co  miesiąc,  gdy  nadchodzi  ta  sama  faza 
księżyca  (Palermo);  prawdziwy  atak  następuje  po  tym,  jak  wilkołak  wpatruje  się 
w środek  księżyca  w  połowie  cyklu,  który  rzeczywiście  wywiera  zły  wpływ  na 
tego,  kto  jest  na  to  podatny.  Wówczas  jego  oczy  zachodzą  mgłą;  nieszczęśliwy 
pada  na  ziemię,  tarza  się  w  kurzu  i  w  błocie,  doznaje  bowiem  niespodziewanie 
gwałtownego bólu, z powodu którego wyje niczym wilk. Zwija się w straszliwych 
konwulsjach  i  biega  „na  czterech  łapach”  dokładnie  tak  jak  wilki,  i  ucieka  od 
ś

wiatła, szczególnie rzucanego przez latarnię.