background image

162

163

Rozdział 9. 

Rola pozytywnych i negatywnych 

skojarzeń w kreowaniu wizerunku 

miasta

Monika Kostaszuk-Romanowska

„Silny, wyrazisty, unikatowy”

1

 – tak na ogół określa się pożąda-

ne, a więc docelowe cechy wizerunku miasta. Wbrew pozorom nie są 

to  określenia  równoznaczne,  a  tym  bardziej  pozbawione  czytelnego 

semantycznego  odniesienia.  Siła  wizerunku  oznacza  jego  trwałość, 

zakorzenienie  w  świadomości  odbiorców,  a  więc  przede  wszystkim 

mieszkańców, władz samorządowych, turystów i inwestorów. Wyrazi-

stość to cecha, która pozwala na jednoznaczne skojarzenie wizerunku 

z określonymi właściwościami, wartościami i atutami miasta. Najważ-

niejsza  w  tym  zestawieniu  wydaje  się  unikatowość.  Umożliwia  ona 

skuteczne pozycjonowanie miasta jako produktu na coraz bardziej kon-

kurencyjnym rynku, na którym wiele ośrodków walczy o efektywne 

wyróżnienie swojej oferty socjalno-bytowej, turystycznej, kulturalnej, 

edukacyjnej czy inwestycyjnej.

9.1. Skojarzenia związane z miastem w strategii 

promocji

Złożony  i  długofalowy  proces  kreowania  wizerunku  tak  spe-

cyficznego  podmiotu,  jakim  jest  miasto,  zakłada  przede  wszystkim 

1

  Por.  E.  Glińska,  M.  Florek, A.  Kowalewska,  Wizerunek  miasta  od  koncepcji  do  wdrożenia

Warszawa 2009, s. 29.

Artykuł pochodzi z publikacji: Kreowanie wizerunku miast

(Red.) A. Grzegorczyk, A. Kochaniec, 

Wyższa Szkoła Promocji, Warszawa 2011

background image

164

165

wypracowanie jego rozpoznawalności. Fakt, iż owa rozpoznawalność 

powinna być jednoznacznie pozytywna przyjmuje się – i słusznie – jako 

niekwestionowany, oczywisty cel podejmowanych działań wizerunko-

wych.  Trudno  bowiem  zaakceptować  opcję  przeciwną  –  świadomie 

zaprojektowane  i  zastosowane  instrumenty  mają  przynieść  możliwie 

najkorzystniejszy skutek w postrzeganiu miasta przez tych, do których 

zostały skierowane. Jednak w przypadku ośrodka miejskiego działania 

promocyjne faktycznie nigdy nie startują z punktu „zero”. Oczywiste 

jest, że ten szczególny obiekt, zanim stanie się w rozumieniu marke-

tingowym  produktem  przygotowanym  do  promowania  i  sprzedaży, 

już  charakteryzuje  się  określonymi  cechami  wynikającymi  z  jego 

położenia geograficznego, uwarunkowań historycznych, szeroko rozu-

mianych  zasobów  materialnych,  statusu  ekonomicznego,  atrybutów 

opisywanych w kategoriach tożsamości społecznej, kulturalnej, prze-

mysłowej  czy  turystycznej.  Docelowy  wizerunek  miasta  buduje  się 

w oparciu o zastane, zidentyfikowane – niemożliwe i możliwe do zmia-

ny – czynniki obiektywne, ale równie istotną rolę odgrywają trudniejsze 

do jednoznacznego wyselekcjonowania czynniki subiektywne – opinie, 

przekonania i emocje artykułowane przez różne grupy osób. 

Nie bez powodu w większości ujęć teoretycznych wizerunek mia-

sta definiuje się w kategoriach skomplikowanego zbioru „wytworów 

mentalnych”

2

. Tym z konieczności nieprecyzyjnym pojęciem określa 

się  efekt  rozmaitych  doświadczeń  i  przeżyć  ludzi,  których  wiedza 

i  odczucia  powstają  w  skomplikowanym  i  niepodlegającym  pełnej 

kontroli  procesie  budowania    różnorodnych    skojarzeń    związanych 

z  danym  miastem.  Sieć  nieprzypadkowych  i  przypadkowych,  zasad-

nych  lub  mniej  zasadnych  konotacji  porządkują  myślowe  schematy, 

które  wypracowują  w  umysłach  ludzi  określony  obraz.  Nie  zawsze 

będzie  on  pozytywny  –  może  się  okazać  całkowicie  neutralny  lub 

wręcz negatywny – regułą jest natomiast jego wybiórczy, uproszczony 

i silnie zindywidualizowany charakter. Autorki pracy „Wizerunek mia-

sta od koncepcji do wdrożenia” zauważają, że tak rozumiana personal-

na percepcja miejsca

3

 odróżnia wizerunek miasta od jego stereotypu, 

który stanowi wyobrażenie rozpowszechnione, z różnych, ponadindy-

widualnych powodów wyznawane przez wiele osób. 

W  procesie  instytucjonalnie  zorganizowanego  budowania  wize-

runku  miasta  z  pewnością  należy  zaobserwować  i  uwzględnić  obie 

2

 Ibid., s. 30.

3

 Ibid.

background image

164

165

wartości – indywidualne doświadczenia jednostek i utrwalone w świa-

domości zbiorowej konotacje. Badanie tych drugich – powtarzających 

się skojarzeń przypisywanych danemu miastu – wydaje się szczególnie 

ważne. Todd D. Nelson definiuje stereotyp jako „zespół przekonań na 

temat atrybutów pewnej grupy ludzi”

4

. Stereotypy mogą być i nega-

tywne i pozytywne, ich podstawowym wyznacznikiem jest więc nie typ 

wartościowania,  lecz  artykułowanie  pewnego  istotnego  uogólnienia. 

Co ciekawe – według Nelsona – stereotypy, mimo iż bywają nieuza-

sadnione i groźne, pełnią w życiu społecznym wiele ważnych funkcji, 

na przykład funkcję ekspresyjną (wyrażają wartości wyznawane przez 

grupę)  i  funkcję  motywującą  (zachęcają  do  określonego  działania 

poświadczającego tożsamość grupy)

5

Gdyby odnieść tę teorię do roli stereotypów w budowaniu wize-

runku miasta, okazałoby się, że kluczem do sukcesu jest przede wszyst-

kim  rozpoznanie  utrwalonych  wyobrażeń  na  temat  miasta,  następnie 

sensowne wykorzystanie tych, które należy uznać za pozytywne oraz 

– co równie ważne – włączenie do strategii promocji pomysłów na sku-

teczne przełamanie takich stereotypów, które ewidentnie wizerunkowi 

szkodzą. To drugie zadanie wydaje się dużo trudniejsze, jednak z pew-

nością nie jest niewykonalne. Można przyjąć, że przestrzeń skojarzeń 

jednoznacznie negatywnych powinna mieć dla twórców takiej strategii 

znaczenie szczególne – jest bowiem ważnym, orientującym działania 

promocyjne punktem odniesienia.

W  tym  miejscu  warto  powrócić  do  istotnego  zagadnienia  roz-

poznawalności. W  przypadku  ośrodków  miejskich  słabo  osadzonych 

w świadomości społecznej problemem zasadniczym jest nie tyle nega-

tywne ich postrzeganie w otoczeniu zewnętrznym, co brak jakichkol-

wiek  skojarzeń  z  miastem,  jego  specyfiką,  tożsamością,  atrybutami. 

Rozpoznawalność  negatywną  należałoby  zatem  uznać  za  szczególny 

potencjał miejsca, wyrazisty punkt startowy możliwy do wykorzystania 

w  ramach  elastycznie  –  nie  ortodoksyjnie  –  projektowanych  działań 

promocyjnych. Autorki  wspomnianego  już  opracowania  „Wizerunek 

miasta od koncepcji do wdrożenia” podkreślają: „Świadomość istnie-

nia  miasta  jest  często  skutkiem  przypadkowych  lub  niezależnych  od 

przedsięwzięć marketingowych działań lub zdarzeń. Ponieważ nierzad-

ko pozostają one poza kontrolą władz miejskich czy mieszkańców, ich 

4

 T. D. Nelson, Psychologia uprzedzeń, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2003, 

s. 49. 

5

 Ibid., s. 327.

background image

166

167

charakter może być zarówno pozytywny, jak i negatywny. Istotne jest 

natomiast, jak owe fakty zostaną wykorzystane w procesie kształtowa-

nia wizerunku”.

6

Można zatem przyjąć, że o ile rozpoznanie i sensowne wykorzy-

stanie konotacji pozytywnych stanowi oczywistą składową w strategii 

promocji miasta, o tyle trudne zadanie sfunkcjonalizowania skojarzeń 

nieprzychylnych  wymaga  zastosowania  niestandardowych,  zindywi-

dualizowanych procedur, które pozwolą te skojarzenia w pożądanym 

kierunku zmodyfikować. W jaki sposób można tego dokonać? W teorii 

społecznej  można  znaleźć  kilka  modeli  przekształcania  stereotypów. 

Cechę wspólną tych paradygmatów stanowi podawanie informacji nie-

zgodnej z utrwalonym wyobrażeniem. Zasadą jest zatem konfrontowa-

nie skojarzeń negatywnych z wiarygodnym (obiektywnym) komunika-

tem, dotyczącym kluczowego ich elementu. Każdy stereotyp generuje 

wspomniane już uproszczenia – naturalna niemożność uzyskania pełnej 

wiedzy o obiekcie stereotypu przynosi skutek w postaci uzupełniania 

jej wiedzą niekompletną, budowaną na przypadkowych i nie w pełni 

prawdziwych  przesłankach.  Proces  zmiany  niekorzystnego,  stereoty-

powego wizerunku jest więc działaniem polegającym na zapełnianiu 

„luki informacyjnej”, na planowym niwelowaniu tak rozumianego defi-

cytu.  Dobre  jego  rozpoznanie  –  w  przypadku  działań  promocyjnych 

– pozwala ustalić, jakich informacji na temat miasta potrzebują ci, do 

których będą one kierowane, a jednocześnie pozwala zrozumieć, jakie 

i  dlaczego  właśnie  takie  wyobrażenia  decydują  o  rozpoznawalności 

ośrodka, który ma być obiektem promocji. Wszelkie tego rodzaju usta-

lenia stanowią cenny „kapitał początkowy” i jako takie powinny być 

traktowane ze szczególną uwagą. Można wręcz zaryzykować tezę, że 

spośród trzech przyjmowanych w teorii typów wizerunku wyjściowego 

– pozytywnego, słabego i negatywnego

7

 – właśnie ten trzeci jest szcze-

gólnie ważny. Precyzyjnie identyfikuje on bowiem zestaw informacji, 

które należy przekazać, by zrównoważyć niekorzystne dla miasta sko-

jarzenia. 

O korzyściach, jakie płyną z właściwego rozpoznania nie tylko 

przychylnych,  ale  też  nieprzychylnych  dla  miasta  konotacji  przeko-

nuje jeszcze jeden istotny – a przy tym dość oczywisty – argument. 

W każdym stereotypie kryje się jakieś „ziarno prawdy” i nawet jeśli 

nie jest to obiektywna lub pełna prawda o danym miejscu, z pewnością 

6

 E. Glińska i in., op. cit., s. 66.

7

 Ibid., s. 78.

background image

166

167

stanowi ona ważną informację o tym, jak to miejsce jest postrzegane 

przez określone środowiska otoczenia wewnętrznego lub zewnętrzne-

go.  Docelowy  wizerunek  miasta  musi  przecież  opierać  się  na  skład-

nikach odpowiadających rzeczywistości (budowana marka „musi być 

prawdziwa” – przekonują teoretycy brandingu narodowego

8

). Rzeczy-

wistości, mówiąc wprost, nie należy się obawiać. W teorii marketingu 

narodowego przyjmuje się wręcz, że działania promocyjne są bardziej 

skuteczne wówczas, gdy owa rzeczywistość okazuje się nie tak niedo-

skonała, jak negatywny jest wyjściowy wizerunek obiektu promocji

9

.

9.2. Rola skojarzeń związanych z miastem 

w kreowaniu jego wizerunku na przykładzie 

Białegostoku

Miasto Białystok wydaje się – z co najmniej kilku powodów – cie-

kawym przypadkiem budowania strategii promocji w oparciu o zróżni-

cowane skojarzenia. Interesujących informacji na temat wyjściowego 

wizerunku stolicy Podlasia dostarczyło badanie internetowe „Z czym 

kojarzy  się  Białystok?”  przeprowadzone  przez  IMAS  International 

w październiku 2009 roku oraz badanie opinii mieszkańców Białego-

stoku wykonane w ramach opracowywania „Strategii Rozwoju Miasta 

Białegostoku na lata 2011–2020 plus” w grudniu tego samego roku na 

zlecenie Urzędu Miejskiego. 

9.3. Rozpoznawalność Białegostoku w otoczeniu 

zewnętrznym

W  przypadku  wspomnianych  badań  internetowych  nie  znamy, 

niestety, struktury próby badawczej. 

 

Trudno zatem określić, jaką jej 

część stanowiły osoby spoza Białegostoku i – co za tym idzie – nie 

sposób ustalić, jakie odpowiedzi podawali właśnie ci internauci. Mimo 

tego, warto na wstępie przywołać wyniki tego badania, ponieważ mogą 

stanowić istotny punkt odniesienia. Internetowy sondaż instytutu IMAS 

International pokazał przede wszystkim słabą rozpoznawalność miasta 

–  23%  respondentów  nie  było  w  stanie  podać  żadnego  skojarzenia 

8

 Por.: http://www.aiesec.pl/project15/default.aspx?tabid=13745 [15.11.2010].

9

 Por.: http://www.exporter.pl/bazy/Info_obszerne/36.php [15.11.2010].

background image

168

169

powiązanego z Białymstokiem

10

. Ponadto ujawnił istotną rozbieżność 

w  skojarzeniach  przywoływanych  przez  tych  respondentów,  dla  któ-

rych jednak nie było to miejsce całkowicie nieznane. Aż 17% tych sko-

jarzeń nie udało się włączyć w schemat ujednoliconych kategorii. Duże 

rozproszenie  odpowiedzi  świadczyło  o  raczej  niekorzystnej  sytuacji 

wyjściowej Białegostoku jako obiektu promocji – miasto pozostawało 

dla respondentów wielką niewiadomą.

W  tym  kontekście  szczególnie  interesująca  wydaje  się  analiza 

zbioru  konotacji,  które  dokumentuje  wspomniane  badanie.  Synte-

tyczna odpowiedź na pytanie „Z czym kojarzy się Białystok?” podana 

w raporcie IMAS International brzmiała intrygująco: „Białystok koja-

rzy się głównie z warunkami geograficznymi, przyrodą, sportem oraz 

Krzysztofem Kononowiczem”. Sugerowała ona konieczność przyjęcia 

takiej  właśnie  segmentacji  podstawowego  obszaru  skojarzeń  –  poło-

żenie geograficzne, warunki naturalne (klimat, przyroda), działalność 

sportowa, skojarzenia osobowe.

W segmencie pierwszym pojawiały się odpowiedzi łączące mia-

sto przede wszystkim z położeniem na północno-wschodnich kresach 

Polski,  przy  granicy  z  Białorusią,  a  także  Litwą  (a  nawet  Ukrainą!). 

Z położeniem wiązały się zapewne przekonania dotyczące mroźnego 

klimatu, zimy i śniegu wyznawane przez 10% badanych. Co ciekawe, 

niektórzy w ten sposób odczytywali etymologię nazwy („biały, śnież-

ny  stok”).  Miasto  identyfikowano  też  z  bujną  przyrodą  (skojarzenia 

z Puszczą Białowieską i Knyszyńską oraz z żubrem) i parkami. 

Osobna grupa konotacji była związana ze sportem – dobrze roz-

poznawalnym  (10%  respondentów)  klubem  piłkarskim  Jagiellonia. 

Skojarzenia  osobowe  dotyczyły  m.in.  piłkarzy  tego  klubu.  Jednak 

najbardziej  znanym  białostoczaninem  okazał  się  bezkonkurencyjny 

Krzysztof Kononowicz. W 2009 roku – trzy lata po wyborach – ówcze-

snego kandydata na prezydenta Białegostoku nadal pamiętało i łączyło 

go z tym miastem 8% badanych. Pozostałe przywoływane osoby, np. 

tancerze z programu „You can dance”, Izabella Scorupco, Paweł Mała-

szyński,  Szymon  Hołownia  czy  Agnieszka  Maciąg,  znalazły  się  na 

zdecydowanie niższych pozycjach.

Podstawowy  obszar  konotacji  zdominował  przestrzeń  wyzna-

czaną  przez  skojarzenia  podawane  rzadziej.  Opisywały  je,  jak  już 

10

 Wszystkie wyniki badania internetowego przeprowadzonego przez IMAS International podaję 

za raportem „Z czym kojarzy się Białystok?”, dostępnym pod adresem: http://www.imas.pl/files/

raporty/IMAS-Bialystok2009.pdf [15.11.2010].

background image

168

169

wspomniano, odpowiedzi bardziej zróżnicowane, które identyfikowa-

ły miasto z „Polską B” (zaścianek, bieda, zacofanie), prawosławiem, 

uczelniami  (miasto  studenckie, Akademia  Muzyczna),  specyficznym 

dialektem  (wschodni  akcent,  „zaciąganie”,  śledzikowanie),  ładnym 

miejscem, a – co ciekawe – także z alkoholem (piwo Żubr, Polmos, 

wódka Żubrówka). 

Warto – w kontekście tych wyników – zauważyć, że w obszarze 

słabo reprezentowanych skojarzeń znalazły się tak charakterystyczne 

dla miasta zjawiska, jak wielokulturowość (wymienione prawosławie, 

ale też ślady kultury żydowskiej i tatarskiej), esperanto (tylko 1% inter-

nautów pamiętał o pochodzącym stąd Zamenhofie), edukacja (działają 

tu 22 wyższe uczelnie) i zabytki (np. pałac Branickich – 3% odpowie-

dzi). Z kolei martwym obszarem konotacji okazały się równie ważne 

dla  identyfikacji  Białegostoku  i  regionu  instytucje  kultury  wysokiej 

(Białostocki Teatr Lalek, Galeria Arsenał) czy kuchnia (kiszka ziem-

niaczana, sękacz).

Analizując  wyniki  badania  instytutu  IMAS  International  należy 

stwierdzić, że obecny wizerunek miasta ma charakter mieszany – poja-

wiają się w nim różne, czasem całkowicie odmienne elementy. Przy 

tym  trudno  jednoznacznie  odpowiedzieć  na  pytanie,  jak  się  wydaje, 

najciekawsze: jakie skojarzenia w nim dominują – te pozytywne czy te 

negatywne? Takie ustalenie dodatkowo utrudnia fakt, iż niektórym ze 

wspomnianych skojarzeń nie można w sposób bezwzględny przypisać 

wartości dodatniej bądź ujemnej, nie znając intencji respondentów. 

O  odpowiedź  na  wspomniane  pytanie  pokusili  się  studenci 

z  Naukowego  Koła  Kulturoznawczego  Uniwersytetu  w  Białymsto-

ku, którzy w maju 2008 roku przeprowadzili pod kierunkiem autorki 

własne  badania  ankietowe

11

.  Ankietowanymi  była  grupa  studentów 

z Białegostoku i z różnych miast w Polsce. Opracowując skojarzenia 

deklarowane  przez  respondentów  spoza  regionu,  studenci  podzielili 

je  w  taki  sposób,  by  wyodrębnić  jednoznacznie  pozytywne  i  zdecy-

dowanie  negatywne.  Tych  pozytywnych  było  dwukrotnie  więcej  niż 

negatywnych. Respondenci nastawieni przychylnie przede wszystkim 

zauważali, że Białystok to miasto „rozwijające się, z dużymi perspek-

tywami,”  „piękne”,  „warte  zobaczenia”,  „czyste”,  „spokojne”,  „naj-

bardziej  zielone  w  Polsce”,  „bardzo  ciekawe,  z  wieloma  atrakcjami 

11

 Badanie Naukowego Koła Kulturoznawczego Uniwersytetu w Białymstoku przeprowadzono na 

grupie 150 studentów z Białegostoku i kilku innych polskich miast.

background image

170

171

rozrywkowymi i kulturowymi” („dobrych lokali i dobrych trunków”, 

a  nawet  „najlepsze  dla  samotnego  mężczyzny  według  magazynu 

<<Men’s Health>>”!). Podkreślano również „otwartość i życzliwość” 

jego  mieszkańców,  co  prawdopodobnie  pomogło  w  transferze  tych 

wyobrażeń na wizerunek samego miasta postrzeganego jako „gościn-

ne”, „ciepłe”, „przyjazne każdemu”, wręcz „zaczarowane”.

Równie  interesująco  prezentowała  się  o  połowę  krótsza,  jak 

już  wspomniano,  lista  skojarzeń  negatywnych.  Respondenci  przede 

wszystkim wskazywali na „prowincjonalność”, „zaściankowość”, „za-

cofanie”. Białystok jawił im się jako miasto „dalekie od wszystkiego”, 

„z niepewną przyszłością”, „pełne kompleksów”, „zawładnięte przez 

dresiarzy”. Ten  dosyć  jednorodny  obraz  uzupełniały  ciekawe  uwagi, 

w pewnym sensie diagnozujące negatywny wizerunek – badani zauwa-

żali,  że  Białystok  jest  miastem  „zapomnianym”,  „zaniedbywanym 

przez media” i „niepromowanym”. Pojawiło się też kilka zaskakują-

cych  odpowiedzi  –  niektórzy  respondenci  zdanie  „Białystok  to  mia-

sto…” dokończyli słowami „tak” i „pewnie tak”.

9.4. Wizerunek Białegostoku w opinii jego 

mieszkańców

Omawiane badania Naukowego Koła Kulturoznawczego dostar-

czyły również interesujących informacji na temat postrzegania miasta 

przez samych białostoczan. W ich przypadku grupa odpowiedzi zakla-

syfikowanych przez studentów jako skojarzenia pozytywne okazała się 

prawie  czterokrotnie  większa  niż  grupa  skojarzeń  negatywnych.  Jak 

można się było spodziewać, mieszkańcy Białegostoku częściej wymie-

niają wśród cech identyfikujących miasto jego zalety. Poza wskazania-

mi bardzo ogólnymi typu miasto „fajne”, „piękne”, „idealne”, a nawet 

„najlepsze  na  świecie  (poza  Las  Vegas)”,  pojawiły  się  też  bardziej 

konkretne,  wskazujące  przede  wszystkim  –  podobnie  jak  w  grupie 

odpowiedzi osób spoza Białegostoku – iż jest to miasto „rozwijające 

się”, „perspektyw dla młodych ludzi”, „z potencjałem”, „przyszłości”, 

„młode”, „coraz ładniejsze”, „coraz bardziej zurbanizowane”. Powtó-

rzyły się określenia: „czyste”, „spokojne”, „bezpieczne”, „przyjazne”. 

Respondenci docenili też zieleń, ofertę rozrywek, ale również zabytki 

Białegostoku, jego „bogatą historię” i „wielokulturowość”.

background image

170

171

Zestaw  określeń  negatywnych,  co  ciekawe,  również  niewiele 

się różnił od analogicznych wskazań niebiałostoczan. Opinia „miasto 

prowincjonalne”, co prawda, się nie pojawiła, ale wskazywano, że Bia-

łystok to miasto „nudne”, „szare”, „leniwe”, „pełne sprzeczności”, „za-

niedbane”,  „nieudolnie  gospodarowane”,  wreszcie  „bez  przyszłości” 

i – podobnie jak w grupie odpowiedzi respondentów spoza stolicy Pod-

lasia – „niewypromowane”, „źle odbierane w innych rejonach Polski”.

Bardziej  precyzyjnych  wyników  dostarczyły  badania  opinii 

mieszkańców  Białegostoku  zlecone  przez  Urząd  Miejski

12

.  Warto  je 

w  tym  miejscu  przywołać,  mimo  iż  trudno  porównać  wyniki  tych 

badań z wynikami przytoczonym powyżej głównie z powodu odmien-

nej  metody  konstruowania  kwestionariusza.  W  przypadku  pytań 

o  mocne  i  słabe  strony  miasta  respondenci  nie  podawali  subiektyw-

nych skojarzeń, lecz mogli wybrać trzy odpowiedzi z podanej kafeterii. 

I tak na pytanie „Jakie cechy Białegostoku i jego otoczenia są Pana(i) 

zdaniem atutami miasta w procesie jego rozwoju?” 66% respondentów 

odpowiedziało  „zieleń,  parki,  lasy”,  52%  „położenie  geograficzne”, 

40% „wyższe uczelnie”. Pozostałe pozycje zajęły wskazania „remonty 

dróg”, „warunki pod inwestycje”, „procesy inwestycyjne”, „dostępność 

komunikacyjna”,  „rozwój  sektora  usług”,  „potencjalni  inwestorzy”, 

„biblioteki”.  Z  kolei  w  odpowiedzi  na  pytanie  o  cechy  utrudniające 

rozwój  miasta  aż  71%  respondentów  wskazało  „brak  miejsc  pracy”, 

58% „brak obwodnicy”, a 31% „remonty dróg”. Na dalszych pozycjach 

znalazły się wskazania „zła urbanistyka”, „władze miasta, złe zarządza-

nie”, „brak wykwalifikowanych kadr”, „położenie geograficzne”, „brak 

terenów/budynków  pod  inwestycje”,  „brak  obiektów  kultury  (kina, 

teatry)”, „stan środowiska przyrodniczego”. 

Trudno  jednoznacznie  wnioskować  z  przywołanych  badań,  czy 

wizerunek  miasta  w  przekonaniu  jego  mieszkańców  jest  pozytywny. 

Niemniej jednak aż 87% badanych stwierdziło, że pozytywnie zmie-

nił się on w stosunku do stanu sprzed 10-12 lat, a 57% zauważyło, że 

warunki życia i zamieszkania w ciągu ostatnich 2 lat poprawiły się lub 

zdecydowanie  się  poprawiły.  Równie  wysoko  oceniali  respondenci 

swoje  zadowolenie  z  faktu  zamieszkiwania  w  Białymstoku  –  87% 

uznało, że są raczej zadowoleni i bardzo zadowoleni. Aż 85% badanych 

czuje się raczej lub mocno związanych z miastem, a 40% nie skorzysta-

12

 Wyniki badań podaję za raportem z badań opinii mieszkańców Białegostoku, dostępnym na 

stronie http://www.bialystok.pl/154-szczegoly-aktualnosci/newsid/544/default.aspx[15.11.2010].

background image

172

173

łoby z możliwości przeprowadzki do innego miasta. Zainteresowanie 

sprawami Białegostoku zadeklarowało 73% badanych. Można zatem 

przyjąć,  że  opinia  białostoczan  o  własnym  mieście,  wyłaniająca  się 

z przywołanych badań, wydaje się raczej pozytywna. 

9.5. Skojarzenia pozytywne i negatywne 

w kreowaniu wizerunku miasta Białystok

 – wnioski

Jak już wspomniano, największym problemem w kreowaniu wize-

runku Białegostoku jest obecnie jego niska rozpoznawalność w otocze-

niu zewnętrznym. Respondenci spoza miasta identyfikują je głównie 

z położeniem geograficznym, aczkolwiek też nieprecyzyjnie. Ta identy-

fikacja łączy się z pozytywnymi skojarzeniami, dotyczącymi warunków 

przyrodniczych  („zielone  płuca  Polski”)  i  niekorzystnymi  wyobraże-

niami na temat uwarunkowań klimatycznych („biegun zimna”). Pierw-

sza grupa skojarzeń stanowi niewątpliwie ważny trop do wykorzystania 

w turystycznej promocji miasta jako bazy wypadowej do zwiedzania 

regionu  –  np.  pobliskiej  Puszczy  Knyszyńskiej  i  bardziej  oddalonej 

od miasta, ale też lepiej znanej Puszczy Białowieskiej. Potencjalnym 

turystom z Polski ewidentnie brakuje informacji wzmacniających ten 

element wizerunku Białegostoku – na terenie województwa znajdują 

się,  poza  wspomnianymi,  jeszcze  trzy  parki  narodowe  (Biebrzański, 

Narwiański  i Wigierski)  oraz  dwa  krajobrazowe  (Łomżyńska  Dolina 

Narwi i Suwalski)

13

.

Wiedza na temat położenia Białegostoku wpisuje się w negatywny 

krąg  wyobrażeń  dotyczących  wschodniej  ściany  Polski  jako  regionu 

słabo rozwiniętego, pozbawionego infrastruktury, zaniedbanego. Gene-

rują  one  jednoznaczne  skojarzenia  z  Polską  B,  prowincjonalnością 

i  biedą. Ten  stereotyp  jest  trudny  do  przełamania,  bo  wymaga  opra-

cowania  wielowątkowej  polityki  informacyjnej,  obejmującej  takie 

dziedziny,  jak  dostępność  komunikacyjna,  infrastruktura  komunalna, 

edukacja i kultura. Mało kto wie, że Białystok – nie aż tak bardzo odda-

lony od centrum Polski (189 km od Warszawy) –  dysponuje rozwiniętą 

(a przy tym dosyć tanią) bazą noclegowo-gastronomiczną i oferuje tury-

13

 Wielu interesujących wiadomości o mieście dostarcza informator turystyczny o Białymstoku 

wydany  przez  Urząd  Miejski  w  ramach  projektu  „Promocja  Podlasia  poprzez  budowę  marki 

miasta Białegostoku”.

background image

172

173

stom wiele możliwości ciekawego spędzenia wolnego czasu. Strategia 

promocji dla tego segmentu odbiorców powinna eksponować informa-

cję,  że  w  mieście  –  wbrew  pozorom  –  „wiele  się  dzieje”.  Świadczy 

o  tym  bogate  kalendarium  odbywających  się  przez  cały  rok,  stałych 

i  okazjonalnych  imprez  kulturalnych.  Trudno  tu  przytoczyć  całą  ich 

listę, ale na wypromowanie zasługują zwłaszcza te związane z unika-

tową specyfiką kulturową miasta (np. Ogólnopolski Festiwal Piosenki 

Białoruskiej, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej, Podlaskie 

Dni Kultury Muzułmańskiej) oraz te z własną, wypracowaną – choć 

często poza regionem nieznaną – marką (np. Dni Sztuki Współczesnej, 

Hip Hop Groove Festiwal, Zaduszki Bluesowe, Podlaski Festiwal Krót-

kich Filmów Niezależnych „Zubroffka”). 

Obszary słabych lub martwych skojarzeń warto wzmocnić infor-

macją  o  zabytkach  (pałac  Branickich  ze  zrewitalizowanymi  ostatnio 

ogrodami  czyli  tzw.  „Wersal  Polski”,  ale  także  pałac  Lubomirskich, 

pałacyki  fabrykantów,  cerkiew  św.  Mikołaja,  jeden  z  pierwszych 

w  świecie  kościołów  modernistycznych,  nietypowy  trójkątny  rynek 

i in.) oraz „markowych” instytucjach kultury (np. przywoływane już 

galeria Arsenał, Białostocki Teatr Lalek, ale też Opera i Filharmonia 

Podlaska,  która  w  2012  roku  otrzyma  nowy  gmach  z  profesjonalną 

salą).  Zestaw  atrakcji  kulturalnych  uzupełniają  wpisane  w  krajobraz 

miasta trasy spacerowe („Aleja Bluesa”, „Szlak Dziedzictwa Żydow-

skiego”, „Szlak Esperanto i Wielu Kultur”). Prezentując tę faktycznie 

bogatą  i  zróżnicowaną  ofertę,  nie  można  zapomnieć  o  właściwym 

stargetowaniu takiej informacji (z uwzględnieniem przede wszystkim 

wieku i poziomu wykształcenia odbiorców).

Istotnym  elementem,  równoważącym  przekonanie  o  prowincjo-

nalności i zacofaniu Białegostoku powinien być wizerunek miasta aka-

demickiego, na który ośrodek ten w pełni zasługuje. Niebiałostoczanie 

na ogół nie wiedzą, że w Białymstoku, jak już wspomniano,  działają 

22 uczelnie wyższe, na których studiuje 50 tys. studentów. Ta wiedza 

jest niezbędna do kreowania wizerunku miasta młodego, rozwijającego 

się, z bogatym życiem studenckim, a także do promowania jego oferty 

edukacyjnej.

W przeciwieństwie do kultury i edukacji, ważną składową rzeczy-

wistej rozpoznawalności Białegostoku stanowi dziś sport, a zwłaszcza 

piłka nożna, ściągająca do miasta w czasie rozgrywek tłumy kibiców. 

Klub Jagiellonia ma już własną, znaną w Polsce markę (m.in. dzięki 

background image

174

175

konsekwentnej działalności promocyjnej). Zapewne wzmocni ją odda-

nie do użytku Stadionu Miejskiego, którego budowa już się rozpoczęła. 

W  kreowaniu  wizerunku  miasta  jako  ośrodka  wydarzeń  sportowych 

warto  sprofesjonalizować  informację  o  wielu  innych  dyscyplinach, 

które  tu  się  rozwijają  (boks,  siatkówka,  koszykówka),  w  tym  także 

dyscyplinach  niszowych  (m.in.  słabo  promowane  Międzynarodowe 

Zawody Balonowe).

Wydaje  się,  że  istotny  problem  w  funkcjonowaniu  obecnego 

wizerunku Białegostoku stanowi faktyczny brak skojarzeń osobowych, 

dzięki którym mógłby się dokonać transfer pozytywnych emocji zwią-

zanych ze znanymi postaciami na pozytywny obraz miasta. Najsłyn-

niejszym  białostoczaninem,  jak  dowiodły  badania  instytutu  IMAS, 

wciąż pozostaje Krzysztof Kononowicz. Dla samych mieszkańców, co 

oczywiste, jego popularność to raczej kłopot niż powód do dumy. Nic 

zatem dziwnego, że w sondażu Naukowego Koła Kulturoznawczego, 

w grupie wskazań deklarowanych przez białostoczan, nazwisko to się 

nie pojawiło. Kononowicz niewątpliwie „rozsławił” miasto, ale jedno-

cześnie  utrwalił omawiany już negatywny krąg skojarzeń związanych 

z etykietką prowincjonalności. Dziś bardzo potrzebna jest miastu sku-

teczna  akcja  typu  „Białystok  to  nie  tylko  Kononowicz”.  Szczególną 

rolę mogą w niej odegrać wizerunki osób publicznych deklarujących 

swoje przywiązanie do Białegostoku jako miejsca pochodzenia – np. 

Paweł  Małaszyński  (który  zauważył  brak  miasta  na  telewizyjnych 

mapach  pogody)  czy  pominięta  przez  respondentów  Kajah  (w  2005 

roku  piosenkarka  aktywnie  włączyła  się  w  organizację  koncertu  ku 

pamięci maturzystów – ofiar wypadku pod Jeżewem). 

Lista znanych osób pochodzących z Białegostoku jest oczywiście 

o wiele dłuższa. Z punktu widzenia promocji miasta – jak dowiodło 

badanie internetowe – szczególnie ważne są postacie rozpoznawalne 

dzięki przekazom medialnym: m.in. reżyser Tomasz Babiński, aktorzy 

Edward  Linde-Lubaszenko, Anna  Romantowska,  Justyna  Sieńczyłło, 

pisarz Edward Redliński, fotograf Wiktor Wołkow czy piłkarze Marek 

Citko,  Tomasz  Frankowski.  Słabo  znany  jest  związek  z  Białymsto-

kiem ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorow-

skiego.  Jeszcze  słabsza  jest  znajomość  białostockich  korzeni  postaci 

historycznych  –  np.  poety  Franciszka  Karpińskiego,  reżysera  Dżigi 

Wiertowa,  a  nawet  wspomnianego  już  Ludwika  Zamenhofa.  Trudno 

ocenić, kto ze sławnych białostoczan mógłby stać się „twarzą” miasta, 

background image

174

175

pewne  jest  natomiast,  że  stolica  Podlasia  może  się  pochwalić  sporą 

galerią ewentualnych kandydatów do tej roli. Bez względu na to, która 

z osób przychylnie kojarzonych przez swoje pochodzenie i działalność 

z miastem mogłaby w przyszłości pełnić funkcję „ambasadora marki”, 

wydaje się, że zaangażowanie w promocję Białegostoku wyrazistych 

i pozytywnych wizerunków osobowych powinno ją w istotny sposób 

wzbogacić.

Przywołane  powyżej  uwagi  przede  wszystkim  dotyczą  kre-

owania  wizerunku  stolicy  Podlasia  w  otoczeniu  zewnętrznym,  ale 

w oczywisty sposób odnoszą się również do budowania identyfikacji 

z  miastem  samych  mieszkańców.  Kampania  wizerunkowa  –  skiero-

wana do różnych grup odbiorców – musi pozostawać spójna. Wyniki 

badań  (zwłaszcza  wskazania  białostoczan)  jedynie  potwierdziły,  że 

jednym  z  najważniejszych  jej  celów  powinno  być  przełamanie  nie-

korzystnego  wyobrażenia  identyfikującego  Białystok  jako  miasto 

w letargu – prowincjonalne i zaniedbane. Kluczem do sukcesu może 

być  wprowadzenie  skojarzeń  przeciwnych,  takich  jak  rozwój,  dyna-

mizm, nowoczesność.

9.6. Wizerunek Białegostoku w realizowanej obecnie 

strategii promocji miasta

W przyjętej przez władze miasta strategii promocji kluczową rolę 

odgrywa  budowanie  marki  miejskiej.  Jednym  z  najważniejszych  jej 

instrumentów  stało  się  nowe  logo  w  postaci  motywu  solarnego  (po-

łowa słoneczka z czerwonymi i żółtymi promieniami) i towarzyszące 

mu hasło „Wschodzący Białystok”. Filozofia tak wizualizowanej marki 

nawiązała do opisanych wcześniej skojarzeń. Chodziło o przełamanie 

stereotypu,  łączącego  położenie  na  ścianie  wschodniej  ze  stygma-

tem  zacofania  i  marazmu.  Charakterystyczne  jest  wyeksponowanie 

pozytywnej  etymologii  słowa  „wschód”  –  oznaczającego  nie  tylko 

lokalizację geograficzną, ale także pojawienie się słońca nad horyzon-

tem, początek dnia, a w wymiarze skojarzeń metaforycznych rozwój, 

witalność, ukierunkowanie na przyszłość. Takie właśnie uzasadnienie 

wizerunku marki przedstawił Urząd Miejski: „Punktem wyjścia działań 

promocyjnych jest próba odwrócenia negatywnych skojarzeń, które w 

Polsce niesie ze sobą określenie „ściana wschodnia”, a także podobne 

background image

176

177

do niego w wydźwięku pojęcie „Polski B”. Białystok to bardzo ważne, 

o ile nie najważniejsze, miejsce na mapie wschodniej części kraju. Stąd 

pomysł, by zamiast wstydliwie milczeć o kluczowej roli, jaką Biały-

stok odgrywa we wschodniej części Polski, odważnie nawiązać do tego 

usytuowania  i  uczynić  z  niego  ważny  atut  komunikacyjny.  Mówiąc 

dosadnie,  z  marketingowego  punktu  widzenia  lepiej  być  najlepszym 

na  „ścianie  wschodniej”  niż  osiemnastym  czy  czterdziestym  drugim 

w całym kraju”

14

Tak  pomyślaną  koncepcję  wizerunkową  uzupełniały  szczegó-

łowe  ustalenia,  wpisujące  strategię  promocji  miasta  w  krąg  nowych, 

pozytywnych  skojarzeń,  opisujących  misję  przyjętą  dla  tej  strategii: 

„Wschodzący  Białystok  jako  korzystająca  w  pełni  ze  swojej  wielo-

kulturowej  tradycji  brama  między  Wschodem  i  Zachodem,  centrum 

transferu  ludzi,  usług,  środków  finansowych,  idei  i  nowoczesnego 

know-how,  płynących  z  Zachodu  na Wschód,  a  jednocześnie  miasto 

otwierające  Europę  na  duchowość,  inspiracje  kulturowe  i  potencjał 

gospodarczy  Wschodu”

15

.  Idea  „Wschodzącego  Białegostoku”  –  jak 

wynika z przytoczonego opisu – pozytywnie rozstrzygnęła opartą na 

uproszczonym schemacie opozycję „nowoczesny Zachód – zacofany 

Wschód”. W  dokonanej  reinterpretacji  tego  schematu  ważne  wydaje 

się zwłaszcza podkreślenie otwarcia miasta na europejskie impulsy sty-

mulujące  rozwój,  a  jednocześnie  zapowiedź  wykorzystania  specyfiki 

wynikającej z wielokulturowości, stawiającej na rozwój i międzyregio-

nalne kontakty pogranicza. 

Strategia  promocji  oparta  na  pozytywnym  sfunkcjonalizowaniu 

podstawowego kręgu skojarzeń negatywnych składających się na wyj-

ściowy wizerunek miasta jest obecnie dosyć konsekwentnie przez wła-

dze Białegostoku realizowana. Warto tu wspomnieć choćby o kampanii 

przeprowadzonej w 2008 roku wśród mieszkańców miasta. Jej pomysł 

opierał  się  na  wykorzystaniu  wizerunków  osobowych  –  jednak  nie 

celebrytów (jak zasugerowano w poprzednim rozdziale) ale zwykłych 

białostoczan,  którzy  na  nośnikach  reklamowych  byli  przedstawiani 

na tle nowych miejskich inwestycji. Przekaz werbalny wykorzystany 

w kreacji reklamowej sugerował, iż właśnie dynamiczny rozwój miasta 

daje możliwość indywidualnego rozwoju poszczególnych osób tu wła-

śnie realizujących swoje zawodowe pasje i życiowe plany. W podobny 

14

 Cytowany fragment pochodzi z opisu marki „Wschodzący Białystok” dostępnego na stronie: 

http://www.bialystok.pl/191-marka-wschodzacy-bialystok/default.aspx [15.11.2010].

15

 Ibid.

background image

176

177

sposób  zaprojektowano  kampanię  zewnętrzną,  realizowaną  w  maju

i czerwcu 2010 roku.  

9.7. Wykorzystanie pozytywnych i negatywnych 

skojarzeń w kreowaniu wizerunku miasta – 

podsumowanie

Przypadek  Białegostoku  przekonuje,  że  kreowanie  docelowe-

go  wizerunku  miasta,  a  w  konsekwencji  silnej  marki  miejskiej,  ma 

charakter procesu, w którym najważniejsze jest zachowanie ciągłości 

podjętych  działań.  Szczególnie  istotna  wydaje  się  kwestia  punktu 

startowego,  wielokrotnie  tu  opisywanego  jako  rzetelne  rozpoznanie 

postrzegania  danego  ośrodka  w  otoczeniu  wewnętrznym  i  zewnętrz-

nym.  Ustalenie  poziomu  rozpoznawalności  miasta,  ujawnienie  pozy-

tywnych i negatywnych skojarzeń z nim związanych, uzupełnienie ich 

identyfikacją  kręgu  skojarzeń  martwych,  wreszcie  zdiagnozowanie 

przyczyn  braku  jakichkolwiek  skojarzeń  pozwala  precyzyjnie  wyty-

czyć przestrzeń wartości i atrybutów stanowiących przyszłe składowe 

budowanej marki.

Każdy element wspomnianego obszaru musi podlegać czytelnej 

identyfikacji, powinien zostać logicznie sklasyfikowany, a ostatecznie 

poddany  wyspecjalizowanej  funkcjonalizacji.  Skupienie  się  na  sko-

jarzeniach  pozytywnych,  a  zignorowanie  tych  mniej  przychylnych 

i  zarazem  niewygodnych,  jest  klasycznym  przykładem  „zaklinania” 

rzeczywistości  –  już  w  fazie  przygotowywania  promocji  generuje 

z konieczności nieprawdziwy obraz miasta jako produktu. Długofalo-

we skutki takiej strategii mogą się okazać bardzo niekorzystne. 

Nawiązanie do pozytywnych wyobrażeń na temat miasta jest oczy-

wiście zasadne, zwłaszcza jeśli pochodzą one z otoczenia zewnętrzne-

go. Takie wyobrażenia stanowią cenny fundament rozpoznawalności, 

na  którym  można  budować,  są  dobrym  impulsem  do  wzmacniania 

pozytywnego przekazu na temat miasta i jego walorów. Równie ważny, 

jeśli nie ważniejszy, jest jednak horyzont wyobrażeń negatywnych. To 

przede wszystkim istotny probierz społecznych nastrojów i oczekiwań. 

W przypadku otoczenia wewnętrznego, negatywnych opinii nie należy 

traktować jako kanalizującego działania promocyjne dowodu nieprzy-

chylnego nastawienia mieszkańców do własnego miasta. Nawet w naj-

background image

178

179

bardziej pesymistycznym ujęciu pozostają one świadectwem nie tylko 

(lub nie tyle) frustracji lokalnego środowiska, ale też autentycznej tro-

ski o wizerunek miejsca, w którym się mieszka, żyje i pracuje. Z kolei 

negatywne  opinie  otoczenia  zewnętrznego  należałoby  odczytywać 

przede wszystkim jako sygnał złej lub zaniedbanej polityki informa-

cyjnej miasta, które zapewne ma się czym pochwalić, a jednak takich 

działań nie podejmuje.

Skojarzenia  negatywne  niewątpliwie warto  w  strategii  wizerun-

kowej  uwzględniać  –  konotują  one  przecież  zainteresowanie  danym 

ośrodkiem,  stwarzając  naturalne  podłoże  do  budowania  wyobrażeń 

pozytywnych. Procedurę przekuwania wad w zalety należy zatem trak-

tować jako konsekwentną reinterpretację wyjściowego obrazu miasta 

– obudowywanie, a więc równoważenie nieprzychylnych opinii wiary-

godnymi informacjami, przenoszącymi komunikat pozytywny. Proces 

ten nie polega bowiem na „wymyślaniu” wizerunku miastu, ale na two-

rzeniu koncepcji łączącej i uspójniającej jego rzeczywiste atrybuty.  

Podsumowanie

Tekst porusza istotny problem związany z przygotowaniem stra-

tegii promocji miasta, a zwłaszcza z kreowaniem jego wizerunku. W 

przypadku  ośrodka  miejskiego  punktem  wyjścia  właściwych  działań 

promocyjnych nigdy nie jest punkt „zerowy”. Miasto jako potencjalny 

produkt marketingowy charakteryzuje się określonymi cechami wyni-

kającymi  z  jego  położenia  geograficznego,  uwarunkowań  historycz-

nych, ekonomicznych, społecznych i kulturalnych. Docelowy wizeru-

nek miasta buduje się w oparciu o wspomniane czynniki obiektywne, 

ale równie istotną rolę odgrywają trudniejsze do jednoznacznego wyse-

lekcjonowania  czynniki  subiektywne  –  opinie,  przekonania  i  emocje 

artykułowane przez różne grupy osób.

W tekście poddano analizie możliwości i sposoby wykorzystania 

w kreowaniu wizerunku miasta tej drugiej grupy czynników. Szczegól-

ną uwagę poświecono roli skojarzeń negatywnych. Wskazano na meto-

dy, przy pomocy których można je zidentyfikować i sfunkcjonalizować 

w procesie budowania pozytywnej rozpoznawalności miasta. Rozwa-

żania teoretyczne ilustrują przykłady dotyczące wizerunku i strategii 

promocyjnej Białegostoku.

background image

178

179

Słowa kluczowe: wizerunek, wizerunek miasta, marketing terytorial-

ny, strategia, zarządzanie wizerunkiem

The role of positive and negative associations in 

creating the city image
Summary 

The text addresses a significant problem associated with the prep-

aration of the strategy of city promotion, especially with the creation 

of its image. In the case of an urban center, the departure point for the 

right promotional activity is never „zero point”. The city as a potential 

marketing  product  is  characterized  by  the  specific  features  resulting 

from its geographical location, historical, economic, social and cultural 

conditions. The target image of the city is built on the basis of these 

objective factors, but also these are equally important subjective factors 

that are more difficult to unambiguously derive: the opinions, beliefs 

and emotions articulated by different groups of people.

The  text  analyzed  the  possibilities  and  ways  to  use  the  second 

group  of  factors  in  creating  the  city  image.  Particular  attention  was 

devoted to the role of negative connotations. The methods were indi-

cated,  by  which  the  connotations  can  be  identified  and  exploited  in 

building positive awareness of the city. Theoretical considerations are 

illustrated with examples for Białystok image and promotional strat-

egy.

Keywords:  image,  city  image,  identity,  cities-monuments,  territorial 

marketing, strategy, image management

Bibliografia

Monografie:

1.  Glińska E., Florek M., Kowalewska A., Wizerunek miasta od kon-

cepcji do wdrożenia, Warszawa 2009, s. 29.

2.  Nelson  T.  D.,  Psychologia  uprzedzeń,  Gdańskie  Wydawnictwo 

Psychologiczne, Gdańsk 2003, s. 49.

background image

180

181

Źródła internetowe:

1.  http://www.aiesec.pl/project15/default.aspx?tabid=13745 

[15.11.2010].

2.  http://www.bialystok.pl/154-szczegoly-aktualnosci/newsid/544/

default.aspx [15.11.2010].

3.  http://www.bialystok.pl/191-marka-wschodzacy-bialystok/

default.aspx [15.11.2010].

4.  http://www.exporter.pl/bazy/Info_obszerne/36.php [15.11.2010].

5.  http://www.imas.pl/files/raporty/IMAS-Bialystok2009.pdf 

[15.11.2010].