background image

Nas si  nie tyka

Agnieszka Wójci ska 2012-06-08, ostatnia aktualizacja 2012-06-06 13:55:02.0

Jak miaøabym do wyboru mecz i randk , poszøabym na mecz

Aneta z Opola, kibicuje FC Barcelona, 29 lat, pracuje w Empiku w dziale "Ksi ki":
- Na meczach nigdy si  nie baøam. Jestem maøa, zwinna, w razie czego potrafiøabym uciec. Na naszych meczach 
ligowych byøy co najwy ej przekrzykiwanki albo przepychanki oddzielone kordonem policji. Cho  zdarzyøo si ,  e 
musiaøam si  usuwa  przed policj , która po "meczu  mierci", czyli dwóch nienawidz cych si  dru yn, rozdzielaøa 
kibiców rzucaj cych w siebie kamieniami i butelkami. Wkurza mnie,  e na powstrzymywanie takich idiotów id  nasze 
podatki.

Piøka no na si  wzi øa u mnie st d,  e jestem wojuj c  feministk . Strasznie mnie zawsze dra niøy stereotypowe 
podziaøy typu dziewczynka bawi si  lalkami, a chøopcy samochodzikami. Moja pasja zacz øa si  w liceum w czasie 
mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Zobaczyøam tam zespóø Holandii i spodobaøa mi si  ich dynamiczna gra, rado  
z piøki. Kroczek po kroczku, od jednego meczu do drugiego, a  w ko cu zacz øam by  lepsza w znajomo ci zasad, 
piøkarzy, dru yn, historii od mojego ojca i brata.

Wcze niej byøam ofiar  patriarchatu ( mieje si ). Tata i brat ogl dali mecze przed telewizorem, a ty, dziewczyno, id  do 
kuchni, zrób nam co  do jedzenia.

Ale ja, najpierw chyba im na zøo , zacz øam ich zagina  - spisywaøam tabele wyników z Ligi Mistrzów, kto strzeliø 
bramk , ile punktów zdobyto. Teraz pytaj  mnie, czy ogl daøam jaki  mecz i jak mi si  podobaø. Na studiach miaøam 
bardzo du o kolegów, którzy interesowali si  piøk  no n . Przez cztery lata chodziøam z piøkarzem, który byø chodz c  
encyklopedi  piøki. Bardzo si  przy nim rozwin øam.

Caøy czas zdarza mi si  spotyka  z pobøa liwo ci  m czyzn wobec mojego kibicowania. Najpierw mnie sprawdzaj , 
wypytuj  o konkretnych zawodników, mecze. Chc  wiedzie , czy to nie jaka  fanaberia,  e obejrzaøam dwa mecze, a 
teraz strosz  piórka. Potem to traktowanie staje si  bardziej partnerskie, ale chyba jako kobieta trac  w ich oczach i 
staj  si  bardziej kumplem. Bo panuje przekonanie,  e prawdziwa kobieta piøk  si  nie interesuje. Taka, która si  na tym 
zna, to co  nienaturalnego, jak kobieta z w sami.

M czy ni uwielbiaj  kibicki, ale pod warunkiem  e s   liczne, maj  døugie wøosy i przychodz  na stadion w staniku w 
barwach narodowych, z piersiami na wierzchu. Nie powinny interesowa  si  piøk  no n , tylko przyj  na mecz i 
kibicowa  dru ynie, skacz c i potrz saj c biustem. Bardzo seksistowskie.

Døugo kibicowaøam naszej Odrze Opole. Na meczach zawsze stawaøam w sektorze ultrasów, czyli najbardziej 
zaanga owanych w mecz kibiców. Nie byøam z nimi zwi zana, ale oni najgøo niej kibicowali i to byøo dla mnie fajniejsze 
widowisko ni  sam mecz - nosili szaliki, palili race, robili wielkie flagi sektorówki,  piewali, krzyczeli. Ja te  krzyczaøam, 
przeklinaøam,  piewaøam przy piewki. Moja ulubiona: "Nie pójdziemy dzi  do kina, nie pójdziemy do ko cioøa, nie 
pójdziemy do burdelu, serce nas na stadion woøa". Albo: "Buda, buda, buda, øa cuch, pies, wrocøawska kurwa WKS" o 

l sku Wrocøaw, naszym najwi kszym antagoni cie. Nawet na weselu znajomego, który byø zagorzaøym kibicem tej 

dru yny, wstaøam z kieliszkiem i j  za piewaøam. To byø  art oczywi cie, nawi zuj cy do naszych kibicowskich 
przekomarza , ale na chwil  zapadøa cisza.

Kiedy  mnie jaraø klimat na trybunach, kibicowska bra , wydawaøo mi si ,  e w tym jest serce piøki, wyra enie miøo ci do 
sportu. Udzielaøy mi si  ich emocje. Ogl danie meczu wøasnej dru yny z jej odwiecznym przeciwnikiem jest jak branie 
udziaøu w maøej wojnie. Pozwala odreagowa  wøasne kompleksy, emocje, których zwykle nie wyra asz. Nie mo esz 
powiedzie  na co dzie : nienawidz  Niemców jak psów, bo nawet tak nie my lisz, ale miøo jest patrze , jak twój 
zawodnik sfauluje na boisku zawodnika niemieckiego, a s dzia tego nie zauwa y.

Wiem, to prymitywne, zwierz ce, ale bardzo ludzkie. I lepiej tak wyra a  te emocje, ni  maluj c szubienice na 
niemieckiej ambasadzie, co zdarzaøo si  w Opolu.

Ale jak zacz øam si  temu przygl da , dotarøo do mnie,  e to raczej miøo  do bójki i wyzywania si , zjednoczenie w 
nienawi ci do kibiców przeciwnej dru yny. No czysty fanatyzm oparty na przemocy dla przemocy, a piøka nie ma z tym 
nic wspólnego. W ko cu pomy laøam: piøka no na w wymiarze polskim chyba jest nie dla mnie. Na meczu Odry Opole 
staøam na dole trybuny ultrasów. Usøyszaøam, nie pierwszy raz zreszt , jak wykrzykuj  hasøo: " l sk opolski zawsze 
polski!", zupeønie zapominaj c,  e Opole i te ziemie przez 600 lat byøy niemieckie. Odwróciøam si  i zobaczyøam,  e caøy 
sektor tych kolesiów, z którymi chciaøabym si  kolegowa , trzyma r ce wzniesione do góry w ge cie "Heil Hitler". To byøo 
przera aj ce.

Wi cej na mecz Odry nie poszøam.

Albo pami tam tak  sytuacj . W czasie poprzednich mistrzostw Europy ogl dali my w akademiku, w sali telewizyjnej, 
mecz Polska - Niemcy. Jakie  sto osób. Byli w ród nas studenci z Niemiec na wymianie. Remisowali my prawie do 
ko ca, a potem jednak strzelili nam bramk . Po meczu wszyscy wyszli przed budynek. I te sto osób otoczyøo pi ciu 
Niemców i zacz øo  piewa  "Rot ".  e poka emy im nasz  pot g . 
 
Wstydziøam si  za nas.

Nacjonalizm ø czy si  ze sportem w sposób jak najbardziej naturalny. Sport to rywalizacja, narody te  rywalizuj  mi dzy 
sob . Mówi c nieco z przymru eniem oka, nie ma nic przyjemniejszego ni  patrze , jak Polacy w meczu dokopuj  
Niemcom albo Ruskim.

Ale przykre,  e w Polsce w kibicowaniu ten nacjonalizm wychodzi w takiej formie. Wielokrotnie mnie zadziwiaøo 
zachowanie znajomych kibiców, na co dzie  osób otwartych i tolerancyjnych, którzy w czasie ogl dania meczów potrafili 
czarnoskórych zawodników, nawet wøasnych, wyzywa  od maøp. Albo to,  e w èodzi, gdzie historycznie byøo du o 

ydów, kibice Widzewa i èKS-u èód  nawzajem wyzywaj  si  od  ydów, bo w ich poj ciu to najbardziej obra liwe, co 

mo na o kim  powiedzie .

To wszystko mnie odstr cza i polska piøka no na ju  mnie w zasadzie nie interesuje. Widz  tylko jej negatywne strony, 
tych gøupków, bezmózgów. Jak patrz  na zagraniczny futbol, du o wa niejszy jest sport ni  co innego. Oni na pewno te  
maj  swoje animozje, ale ja tego tak nie wyczuwam.

Strona 1 z 4

Nas si  nie tyka

2012-06-08

http://wyborcza.pl/2029020,75480,11877467.html?sms_code=

background image

Moj  ulubion  dru yn  jest FC Barcelona. Graj  naprawd   wietny, widowiskowy futbol. Chyba nie byøo pi kniejszych 
meczów ni  te, które widziaøam w ich wykonaniu.

Druga rzecz to poziom gry. Jeszcze par  lat temu ogl daøam wszystkie mecze, jakie leciaøy w telewizji albo byøy u mnie 
w mie cie, i naprawd  si  tym jaraøam. Teraz ogl dam mecze z najwy szej póøki, bo s  najøadniejsze. Szkoda mi czasu 
na pataøachów, którym si  pl cz  nogi i nie potrafi  dobrze poda  piøki, a tak niestety jest w polskiej reprezentacji i 
ekstraklasie. Jeszcze nigdy nie byøam dumna z dru yny narodowej, nie miaøam poczucia,  e nasza piøka si  odrodziøa. 
Mówi c o odrodzeniu, my l  oczywi cie o legendarnych orøach Górskiego. Wiadomo, Polak, który ma wymieni  wielk  
chwil  naszej piøki, mówi o Wem-bley. Smutne, bo ja za swojego  ycia nigdy nie prze yøam czego  takiego.

Za to kiedy  byøam na zwyci skim meczu reprezentacji Polski z Austri  i pierwszy raz zobaczyøam osoby bardzo dumne 
z tego,  e s  Polakami, maj  takie godøo, hymn. Nigdy nie czuøam tak fajnego, wesoøego patriotyzmu. Na Euro pomaluj  
twarz farbami biaøo-czerwonymi. Nosiøa  kiedy  na sobie barwy swojego kraju? To bardzo przyjemne, gdy widzisz,  e 
tylu ludzi wokóø ciebie robi to samo w imi  jednej pozytywnej idei. Kochamy Polsk ! Wow!

Legia gra , kurwa ma

Angela, kibicka Legii Warszawa, 28 lat, pracuje w firmie zajmuj cej si  reklam  outdoorow : 
- Na mecze zacz øam chodzi  z tat . Na Legi  oczywi cie. Jak byøam maøa, najwi ksz  frajd  byøo ci  w domu gazety 
na konfetti albo rzuca  na pocz tku meczu serpentynami. Teraz na  ylecie oprawa jest przygotowana. Ultrasi tym 
zarz dzaj , jest zagrzewaj cy, który zaczyna piosenki i inicjuje akcje.

Byøam z tat  na ka dym meczu, a  si  jego koledzy dziwili,  e tak wytrwale chodz .  eby byøo bezpieczniej, chodzili my 
na sektor rodzinny. Ale i tak stali my i  piewali my. Mój tata zmarø dwa lata temu. Najbardziej  aøuj ,  e nie poszedø na 
nowy stadion Legii. Jak si  budowaø, caøy czas czekali my, a  go otworz . 
 
Pod koniec podstawówki zacz øam chodzi  na  ylet  i tak zostaøo.

Teraz chc  wdro y  Krisa, mojego m a, w kibicowanie. W jego rodzinie nie kibicowaø ani ojciec, ani bracia. To ja po raz 
pierwszy zabraøam go na Legi . Chodzimy na wybrane mecze. Karnet na Legi  od wiosny do jesieni, na dobre miejsca, 
kosztuje 700-900 zøotych. To sporo.

Jestem fank  Boruca. Kiedy byø rezerwowym bramkarzem na Legii, chodziøam popatrze , jak "mój Boruc" gra. Fakt, 
podobaø mi si  jako facet, ale chodziøo te  o to, jak graø. Zawsze mówiøam kolegom,  e co  z niego b dzie, i potem oni: 
miaøa  racj . Przez cztery lata zbieraøam wycinki na jego temat, do dzi  mam caøy album. Niestety, sama mam tylko 
jedno zdj cie z Borucem, z pocz tków jego kariery. Za to Kris podarowaø mi tekturowego Boruca prawie naturalnych 
rozmiarów. Kiedy  staø w moim pokoju, teraz w gara u.

Mój tata kibicowaø Deynie i o nim zbieraø wycinki. Mam jego zeszyt, gdzie wszystko jest uøo one, opisane, my l ,  eby 
przekaza  go do Muzeum Legii. Opowiadaø mi,  e kiedy  kult polskiej piøki byø silny. Jak chøopaki graøy pod blokiem w 
nog , to byli Deyn , Lat  albo Bo kiem. A teraz - s  Messim albo Ronaldinho. To  aøosne.

Na stadionie lubi  po piewa  i si  powydziera . Ulubione piosenki? "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest, 
Legia to jest pot ga, Legia CWKS". Nie jestem fank  piosenek, które blu ni  na przeciwnika w stylu: "Wisøa to kurwa ", 
ale nie ukrywam,  e jak caøy stadion  piewa, to ja te .

Jak jest na  ylecie? To ci ka praca. Przychodzisz i 90 minut  piewasz, krzyczysz, klaszczesz, bierzesz udziaø w 
oprawie - kartoniadach, falach, nawoøywaniu. Niejednokrotnie straciøam po meczu gøos. My, kibice, dopingiem chcemy 
wyzwoli  w piøkarzach energi  i waleczno . Jak naszym nie idzie, przeklinam jak cholera: o, kurwa! Ale zjeby!, a  Kris 
mnie mityguje. My, kibice, kochamy piøkarzy, wygrywaj  czy przegrywaj , s  w naszym sercu, ale to jednak ich praca. 
Jak søabo graj , skandujemy: "Legia gra , kurwa ma !".

Søyszaøam,  e byøy takie sytuacje,  e jak Legia  le graøa, kibice zaczepiali piøkarzy na ulicy i dawali im do zrozumienia, 

eby si  ogarn li. Swoich nie bili, to wiadomo, ale dawali im odczu ,  e jak tak b dzie dalej, nie b d  grali w tym klubie, 

bo tu rz dz  kibice. Czy faktycznie rz dz ? Nas jest du o, mamy siø  przebicia.

Czy si  boj  na  ylecie? Nie, przecie  jestem w ród swoich. Legionistów si  nie tyka, nas jest zawsze wi cej. Bardzo 
du o osób uto samia si  z tym klubem, nie tylko z Warszawy, ale z miejscowo ci, które nie maj  wøasnych klubów, a 
nawet z Poznania czy Krakowa. Id c ulic  Warszawy, nie wstydz  si  i nie boj ,  e mam szalik albo koszulk  Legii, a 
wiem,  e poloni ci, jak id  na stadion, nie maj  na sobie barw, tylko zakøadaj  je na stadionie, bo si  boj ,  e b d  
wy miani czy gn bieni.

Wiem,  e s  ludzie, którzy szukaj  takich emocji. Pami tam, jak na stary stadion chodziøy øyse øby w kapturach - nie na 
mecz, tylko si  bi . Siadali blisko sektora dla przyjezdnych i jak le aøy jakie  kamienie, rzucali w nich. Teraz jest 
monitoring, karty kibica, które kontroluj  ruch w strefach. Ale jak byøam w Anglii par  lat temu, to tam polscy kibice na 
emigracji robili sobie tak zwane ustawki. Na przykøad kibice Stomilu Olsztyn ustawiali si  z kibicami Wisøy Kraków albo 
Arki Gdynia i si  lali. Byøam w szoku. I to jest gøówny obraz kibica w Polsce, który psuje opini  wszystkim kibicuj cym. A 
to wcale tak nie wygl da. To,  e na stadionie  piewamy piosenki, nawet obra liwe, przeciwko Polonii czy innym klubom, 
nie znaczy,  e mamy zamiar si  z kim  bi .

O tym,  e kibicuj , wiedz  wszyscy znajomi. Nawet na moim wieczorze panie skim dziewczyny miaøy na twarzach 
maski piøkarzy Legii z ró nych lat, a ja musiaøam zgadywa , co to za zawodnik i kto si  kryje za mask . Jako prezent 

lubny dostali my z Krisem bilety na Euro, a nasz  wiadek podarowaø nam sesj  foto na stadionie Legii.  aøuj  tylko,  e 

na muraw , nawet bez butów, nam wej  nie pozwolili.

Mam caøy zestaw koszulek klubowych, wszystkie z moim imieniem, które wkøadam na mecze, szaliki. Jak w sklepiku 
Legii zobaczyøam  pioszki i inne gad ety dla dzieci w barwach klubowych, rozczuliøam si . Na pewno kupi  takie swoim 
dzieciom. Ostatnio, jak moja  wiadkowa urodziøa dziecko, dostaøa ode mnie legijny  liniaczek.

Przesta  kibicowa ? No, chyba  artujesz. Moje dzieci musz  pój  ze mn  na Legi . 
 
Jak spadniecie z ekstraklasy, to urwiemy wam kutasy

Sonia, kibicka Polonii Warszawa, 21 lat, studiuje tøumaczenia specjalistyczne, od dwóch lat pracuje na stadionie 
Polonii:
- Na meczach u nas nie nosz  szalika. Na wyjazdach tak. Po mie cie te  chodz  w szaliku. Je li kto  ma na sobie 
szalik, musi liczy  si  z tym,  e podejdzie do niego legionista, który b dzie chciaø mu go zabra . Uwa am,  e jak kto  
nie potrafi obroni  szalika, nie powinien go zakøada . Jako dziewczyna mam øatwiej, bo mnie raczej nikt nie zaatakuje, 

Strona 2 z 4

Nas si  nie tyka

2012-06-08

http://wyborcza.pl/2029020,75480,11877467.html?sms_code=

background image

tak jak jest niepisane prawo,  e nie mo na zaatakowa  kibica, który idzie z dziewczyn . Oczywi cie s  tacy, którzy tego 
nie przestrzegaj , ale mnie si  to nie zdarzyøo.

Jestem z Muranowa, mieszkam blisko stadionu. Od maøego graøam w piøk  no n . Nie, nie w  adnym klubie, bo tata 
uwa aø,  e to nie sport dla dziewczyny. Po prostu kopaøam piøk  z kolegami pod blokiem. Pi  lat temu koledzy z osiedla 
wzi li mnie na mecz. U nas wszyscy chodzili na Poloni . Od razu poszøam do møyna.

Od trzech lat jestem na ka dym meczu na miejscu i wi kszo ci wyjazdów. Wyjazdy to jedna wielka impreza. Pije si , 
kibice si  integruj , tam si  rodzi najwi cej przyja ni. Policja nas eskortuje, to nie jest fajne, bo nie mo emy decydowa  
o sobie. Wyznaczaj  nam trasy i bø kamy si  na przykøad pi  godzin po  l sku, zamiast jecha  prosto na miejsce, ka  
zatrzyma  si  w polu, cho  w autokarze jest wiele dziewczyn, które chciaøyby skorzysta  z toalety.

Polska piøka zmienia si  niestety w biznes, w którym chodzi o zarabianie pieni dzy, a kibicom zabiera si  gøos. Na 
stadionach s  kamery, zabrania si  wnoszenia rac, PZPN nakøada na kibiców kary, za co chce. Ostatnio na meczu ze 

l skiem Wrocøaw nasi kibice wywiesili flag  "Precz z komun " z przekre lonym sierpem i møotem. Delegat PZPN kazaø 

j  zdj , ale kibice jej bronili i flagi nie dali sobie odebra . Niedawno jaki  chøopak dostaø sze  miesi cy za odpalanie 
racy. Absurd.

Ja jestem za pirotechnik  na stadionach. To najbardziej efektowny element oprawy. Smutne,  e tego zabraniaj . Byøam 
zwi zana z ultrasami, czyli tymi, którzy robi  oprawy. Moja ulubiona to oprawa na czarnej folii, w której s  wyci te litery 
lub motyw, pod wietlane odpalanymi od spodu racami. Prosta, a bardzo efektowna. Ultrasi to arty ci trybuny.

Bicie? To chuligani, nie ultrasi, si  bij . Uwa am,  e jak kto  chce si  bi , jego sprawa. Na stadionie ju  wøa ciwie nie 
ma bójek, bo jest mnóstwo kamer, ochrona, policja. Oczywi cie, jak kto  atakuje kibiców twego klubu na stadionie, to 
niezale nie od tego, czy b d  zakazy, czy nie, trzeba zrobi  pospolite ruszenie i atak odeprze . Ale to raczej chøopaki. 
Ja bym si  nie wø czyøa, jestem dziewczyn . Dziewczyny nie powinny si  bi , dziewczyna powinna by  øadna, a nie 
poobijana i bez z bów. Niektóre s  ch tne do tego, ale wedøug mnie wygl da to bardziej  miesznie ni  powa nie. 
Zazwyczaj jak jest burda, kobiety si  wycofuj . Ja si  nigdy nie biøam.

Czy byøam  wiadkiem bitwy? O tym nie b d  mówi . To si  rozwi zuje we wøasnym gronie. Ostatnio byøa u nas 
niemiecka telewizja i pytali, czy cz sto bijemy si  w lasach. Taki wizerunek polskiego kibica kreuj  media. Moim 
zdaniem nieprawdziwy. Kibic to inteligentny czøowiek, a nie dzikus z trybuny.

Nie podoba mi si  w piøce,  e kibice kibicuj , ultrasi robi  opraw , a piøkarze nie graj , cho  to ich jedyne zadanie. Coraz 
cz ciej traktuj  gr  jedynie jako sposób zarabiania pieni dzy. U nas w dru ynie te  si  to zdarza.

Czy kibice co  z tym robi ? S  przy piewki, co my l  na ten temat, na przykøad: "Dzi ki, piøkarze, za wspaniaøy mecz, 
przegrali cie znów, to normalna rzecz" albo "Jak spadniecie z ekstraklasy, to urwiemy wam kutasy". Wiem,  e w innych 
klubach kibice przychodzili na treningi i ostro wygarniali piøkarzom, co o nich my l , zdarzaøo si ,  e zabierali im koszulki 
na znak,  e s  niegodni, by gra  z godøem klubowym.

W czasie meczu kibicuj  aktywnie. Mniej mnie interesuje to, co si  dzieje na boisku, kto strzeliø bramk . Na pierwszy 
plan wychodzi doping dru yny. Jak si  zaczyna mecz, idzie si  na møyn i si   piewa. Najpierw podnosimy w gór  szaliki 
i  piewamy hymn: "Za te czterdzie ci lat! Za trzeciej ligi smak! Na Mistrza Polski przyszedø czas! To Polonia Warszawa! I 
przyjdzie taki dzie , ten ukochany dzie ,  e mistrza Polski b dzie mie  Konwiktorska numer 6". To moja ulubiona 
piosenka. Kiedy jest døuga przerwa mi dzy rozgrywkami, nie mog  si  doczeka , a  j  usøysz . 
 
Nastroje patriotyczne dobrze  wiadcz  o kibicach,  e si  nie wstydz  swojej to samo ci,  e Polska jest dla nich wa na. 
Historia Polonii jest zwi zana z histori  Powstania Warszawskiego. Poloni ci bior  udziaø w  wi tach narodowych, 
skøadaj  znicze, wie ce, przygotowuj  oprawy w zwi zku ze  wi tami, turniej Maøego Powsta ca. Natomiast w stosunku 
do homoseksualistów jestem negatywnie nastawiona i tu przyznaj  kibicom, którzy s  anty i s  do  agresywnie 
nastawieni, racj . Nie popieram legalizacji tych zwi zków, nie podoba mi si  manifestowanie przez nich orientacji i walka 
o medialne zauwa enie.

Dziewczyny w ruchu kibicowskim? Na Poloni  przychodzi ich du o, ale takich mocno zaanga owanych, aktywnych jest 
kilka. S  tolerowane, mog  dziaøa , ale nie s  traktowane na równi. Nie s  dopuszczone do podejmowania decyzji 
zwi zanych z ruchem. Czy czuj  si  wykluczona? Raczej zadowolona, czasem im mniej si  wie, tym lepiej.

Polonia to moje  ycie, najwa niejsza dla mnie rzecz. Zawsze jest na pierwszym miejscu. Jak miaøabym do wyboru mecz 
i randk , poszøabym na mecz.

Søownik kibicki

Ultrasi - najbardziej zaanga owani kibice, którzy przygotowuj  opraw  i aktywnie dopinguj  dru yn  w czasie meczu

Møyn - sektor dopinguj cy na stadionie, tam kibicuj  ultrasi

yleta - sektor dopinguj cy na Legii

Oprawa - wizualna strona dopingu,na któr  skøadaj  si : 

flagi sektorówki - du e flagi rozci gane nad caøym sektorem,

pirotechnika - race,

kartoniady - wszyscy podnosz  kartony, które ukøadaj  si  w jaki  wzór lub napis,

szkocja - rytmiczne klaskanie,

fala - rytmiczne podnoszenie i opuszczanie r k na hasøo gniazdowego.

Pikniki albo janusze - w kibicowskim slangu ci, którzy okazjonalnie przychodz  na mecze, nie uczestnicz  w dopingu,

typowi konsumenci, nie za  kibice we wøa ciwymi tego søowa znaczeniu

Gniazdowy - osoba prowadz ca doping i inicjuj ca przy piewki oraz inne elementy dopingu, znajduj ca na gnie dzie,

czyli specjalnym podwy szonym miejscu, sk d kibice dobrze go widz

Strona 3 z 4

Nas si  nie tyka

2012-06-08

http://wyborcza.pl/2029020,75480,11877467.html?sms_code=

background image

Ustawka - zaplanowana bójka pomi dzy kibicami przeciwstawnych dru yn

Tekst pochodzi z serwisu Wyborcza.pl -

http://wyborcza.pl/0,0.html

© Agora SA

Strona 4 z 4

Nas si  nie tyka

2012-06-08

http://wyborcza.pl/2029020,75480,11877467.html?sms_code=