background image

 

 

Tłumaczenie nieoficjalne 

KAZchomik 

 

background image

Rozdział czwarty

 

 

 

Zoey 

 

„Nigdy  nie  przypuszczałam,  że  chciałabym  by  lekcje 
nie  były  odwołane,”  powiedziałam,  chodząc  w  tą  i  z 
powrotem  po  pokoju  w  akademiku.  „Nie  mam,  do 
diabła,  żadnego  pomysłu,  co  myślała  Thanatos. 
Pójście  dziś  na  zajęcia  dałoby  nam  coś  do  roboty.  A 
jutro  sobota.  My 

nie 

potrzebujemy  długiego 

weekendu.” 

Stark przekręcił się na łóżku, był potargany i tylko w 
połowie  wybudzony.  Posłał  mi  swój  uroczy,  pewny 
siebie uśmiech i wyglądał całkowicie uroczo i pewnie 
siebie,  co  nie  było  takie  złe.  „Jeśli  wrócisz do łóżka, 
dam ci coś do zrobienia.” 

Wciąż  się  martwiłam  w  środku,  więc  zamrugałam 
niewinnie  oczami  i  czarującym  głosem  zapytałam, 
„Dasz mi i zajmiesz mi czas zajęć? To ambitne, nawet 
jak na ciebie, Stark.” 

background image

„Wiesz, że nie to miałem na myśli! Sposób na zabicie 
czasu, Z.” 

Zrobiłam pauzę w udawaniu poważnej i zaśmiałam się 
dając mu szybkiego całusa. „Przepraszam, źle spałam. 
Miałam  koszmary  o  Dallasie  i  jego  obrzydliwych 
przyjaciołach 

szukających 

ubrudzonych 

krwią 

burmistrza  ubrań  w  biurku  Thanatos,  i  w  stajni 
Lenobii,  nawet  w  klasie  dramatu  Erika.  Po  tym 
policjanci aresztowali ich wszystkich, Neferet wróciła 
tu z powrotem i powiedziała, jaka to jest szczęśliwa z 
powodu  powrotu  do  starej  pracy  i  przyprowadziła 
sznurek  nowych  nauczycieli.  W  moim  śnie  Neferet 
była  wielką,  czarną  pijawką,  a  jej  nowi  nauczyciele 
byli 

ogromnymi 

pająkami.” 

Zadrżałam. 

„Eshh. 

Nienawidzę pijawek. I pająków.” 

„Chodź  tu.”  Stark  poklepał  miejsce  na  łóżku  obok 
niego. 

Westchnęłam,  ale  usiadłam.  Gdy  zaczął  masować 
moje  ramiona  poczułam  jak  niektóre  z  moich  napięć 
zaczęły  się  rozluźniać.  „Zawsze  wiesz  jak  sprawić 
bym czuła się lepiej.” 

„Taa,  i  zawsze  będę.  Po  prostu  siedź  tu  trochę  i 
pozwól mi pracować nad napięciami twoich ramion, i 
spróbuj nie gonić myśli przez kilka minut.” 

background image

„Nie  gonię  myśli.  Przygotowuję  się.”  Chciałam 
zabrzmieć  poważnie  jak  Wysoka  Kapłanka,  ale  nie 
było takiej możliwości ani na ziemi, ani na niebie, aby 
tak  brzmieć,  gdy  dawał  mi  naprawdę  wspaniały 
masaż. 

„Gonisz myśli. A mamy parę rzeczy do zrobienia dziś. 
Pójdziemy  do  kawiarni  i  zjemy  śniadanie  z  naszymi 
przyjaciółmi,  i upewnimy się, że wszyscy nasi adepci 
mają  pokoje  –  zwłaszcza  nasi  czerwoni  adepci.  Z, 
musimy 

zapewnić 

bezpieczeństwo 

dzieciakom 

podczas  kilku  godzin  światła  dziennego.  Myślę  tak 
samo,  jeśli  chodzi  o  to  całe  gówno  z  Dallasem,  i  nie 
chcę  by  kogokolwiek  skrzywdził,  bo  jest  taki  małym 
dupkiem.” 

„On  naprawdę  ma  problem  z  kontrolą  gniewu,” 
Powiedziałam.  Spróbowałam  odsunąć  się  od  Starka, 
aby  myślało  mi  się  lepiej,  ale  przyciągnął  mnie 
ponownie  do  siebie  i  dalej  pracował  nad  moimi 
ramionami. 

„Nie,  ty  siedzisz  tutaj.  Musimy  porozmawiać  o 
stresujących  rzeczach,  ale  musisz  nauczyć  się 
zrelaksować.  Najlepszy  sposób,  jaki  mogę  ci 
zaoferować na stres jest masaż.” 

„Być  może  będziesz  musiał  pracować tak przez klika 
dni.” 

background image

„To  brzmi  zajebiście  jak  dla  mnie.”  Powiedział,  i 
pocałował moją szyję, sprawiając, że zadrżałam – tym 
razem z rozkoszy. 

„Więc,  dobrze.  To  będzie  twoje  zadanie  przez 
najbliższe kilka dni.” Powiedziałam. 

„Cieszę  się  słysząc  to. Zatem skoro mam receptę na 
twoje napięcie, chcę byś coś mi obiecała.” 

„Co?” Na samą myśl zaczęłam się spinać, ponownie. 

„Przestań.”  Zaczął  masować  moje  ramiona  mocniej, 
roztapiając  mnie  pod  swoimi  silnymi  dłońmi.  „Wiesz, 
że  nigdy  bym  nie  poprosiłbym  cię  o  coś  strasznego. 
Wszystko,  o  co  cię  proszę  o  poprowadzenie  naszego 
kręgu podczas pogrzebu Erin bez robienia show.” 

„Dlaczego?  Pomyślałam,  że  byłoby  miło,  aby  znaleźć 
sposób by to Shaunee zamknęła. Shaylin już pokazała, 
że  ma  powinowactwo  z  wodą,  więc  to  nie  tak,  że 
będzie  duże  wolne  miejsce  tam,  gdzie  stała  Erin 
kiedyś.” 

„Tak,  to  też  była  moja  pierwsza  myśl.  Ale  to  by 
anulowało  te  wszystkie  nienawistne  bzdury,  które 
powiedział Dallas wczoraj wieczorem.” 

„Myślisz,  że  będzie  podjudzał  na  pogrzebie  Erin?  To 
złe, nawet jak dla niego.” 

background image

„On  chce  judzić,  tego  jestem  pewien,  ale  pozostanie 
tylko  on  jeden  i  jego  przyjaciele  i  będą  mieli  duży 
problem  pod  postacią  Thanatos.  Nie  sądzę,  że  chce 
wpaść w większe kłopoty, niż już jest. Ale tu jest to, o 
czym  myślę  –  słyszałaś  jak  mówił  o  tym,  że  Erin  nie 
chciała mieć nic wspólnego z tobą lub kręgiem, nie?” 

„Tak.” 

„Z,  myślę,  że  nawet  wtedy,  gdy  Erin  dołączyła  do 
kręgu  nie  wyglądała  dla  mnie  jakby  chciała  przyjść, 
ponieważ czuła, że jest jej przykro, tylko dla tego, że 
była  taką  suką.  Z  tego,  co  słyszałem  od  niej,  nie 
chciałaby Afrodyta stała na jej miejscu.” 

„Tak, właśnie tak powiedziała.” Przyznałam. 

„Czy  jej  zachowanie  zmieniło  się  po  tym  jak 
wyszedłem z Dallasem? Przeprosiła was, czy Shaunee, 
za tą gównianą szopkę, którą odstawiała?” 

„Nie. Gdy zobaczyła pająki zgodziła się  ze mną, że są 
obrzydliwe  i  powiedziała,  że  obrzydliwe  rzeczy 
powinny odejść.” 

„Z, nie lubię mówić źle o martwych dzieciach, i to nie 
jest to, co mam na myśli, ale uważam, że to ważne by 
pamiętać,  iż  Erin  nie  zmieniła  strony  przed  śmiercią, 
nawet  skoro  wiedziała,  że  Neferet  i  Dallas  wybrali 
Ciemność od Światła.” 

background image

„Tak, to prawda. Ale czuję się źle będąc przeciw nią. 
Znaczy,  Thanatos  widziała  jak  Nyx  zaprasza  ją  do 
Otherworld.  Skoro  Bogini  jej  wybaczyła,  my  też 
możemy prawda?” 

„Myślę, że jest duża różnica między wybaczaniem jej a 
nie czyniąc ją kimś innym, ponieważ umarła. Mogę się 
mylić,  ale  wydaję  się,  że  nasza  grupa,  zwłaszcza 
Shaunee, idealizuje ją.” 

„Tak,  rozumiem,  o  czym  mówisz  i  muszę  przyznać  ci 
rację. 

„Widzisz,  co  mam  na  myśli,  nie  chcąc  by  twój  krąg 
tworzył wielkie show na jej pogrzebie?” 

„Tak  zrobię.  Okay,  idę  pogadać  z  Shaunee  i  upewnić 
się,  że  jej  zamknięcie  będzie  pochodzić  z  wiedzy,  iż 
Erin  jest  w  Otherworld  w  pokoju  z  Nyx.  Nie  widzę, 
dlaczego  Thanatos nie chciałaby dobrze poprowadzić 
jej pogrzebu.” 

„Musimy  się  skupić  na  ruszeniu  do  przodu  –  nie 
patrzeniu wstecz.” Powiedział. 

„Dobry punkt. Co mi przypominam, że lepiej sprawdzę 
Afrodytę  i  upewnię  się,  że  wszystko  z  nią  dobrze. 
Burmistrz był strasznym ojcem, ale był jej tatą. Może 
być zawiedziona przez tą śmierć.” 

„Z, Afrodyta była zawiedzona zanim umarł.” 

background image

Puknęłam go w nogę. „Może sobie być znienawidzona, 
ale jest wciąż moją przyjaciółką.” 

„I dlatego jest dla mnie tajemnicą.” 

„Hej, Afrodyta jest jedną z nas, i musimy trzymać się 
razem  i  być  silni  niezależni  od  złośliwości,  które 
Neferet nam zgotuje.” 

„Wiem.  Właściwie  praktycznie  żartowałem.  Afrodyta 
to suka, ale jest twoją suką,” powiedział. 

Zaśmiałam się. „Dokładnie tak jak mówisz.” 

„Dobrze,  myślę,  że  jesteś  jak  dobrze  wygnieciony 
makaron.”  Stark  ścisnął  moje  ramiona  ostatni  raz,  a 
potem  pocałował  mnie  w  szyję.  „Jestem  głodny. 
Chodźmy  na  śniadanie  i  zmierzmy  się  z  tym,  co 
szalony dzień przyniesie.” 

 

„To była pierwsza rzecz, która naprawdę urzekła mnie 
w  Domu  Nocy.”  Powiedziałam  radośnie  nakładając 
gigantyczną  kulę  spaghetti na mój talerz. „Spaghetti! 
Na śniadanie! Uwielbiam naszą kawiarnię.” 

„Gdy  mówisz  spaghetti  brzmisz  na  sześciolatkę,” 
powiedział  Stark,  szturchając  mnie  w  ramię  zanim 
poprosił  kucharza  o  inne  śniadanie  do  wyboru, 
tradycyjną (nudną) jajecznicę na bekonie. Poszłam do 
baru z napojami i wypełniłam szklankę brązowym pop 

background image

–  pełnym  cukru  –  i  kofeiny  napoju  –  odpowiedziałam 
mu,  „Nie  jak  sześcio,  ale  dziewięciolatka.  Wtedy 
wpadłam  w  piosenkowe  szaleństwo  spaghetti.” 
Oczyściłam  gardło  i zaczęłam „Spa-spa-ghe-ghe-tttti!” 
i  wykonałam  taniec  spaghetti  w  drodze  do  naszego 
stolika.  Myślałam  tylko  o  tym,  że  może ten dzień nie 
będzie  taki  zły.  Po  wszystkim,  zaczęłam  ponownie 
potrząsać  ramionami  i  spaghetti!  Ale  tylko  jak  Stark 
przesunął  się  obok  mnie  usłyszałam  odbijające  się 
męskim  głosem,  echo  mojej  szalonej  piosenki 
spaghetti. 

Nie  musiałam  szukać  wzrokiem  po  kafeterii,  aby 
wiedzieć, 

kto 

śpiewał. 

Wszystko, 

czego 

potrzebowałam  było  patrzeniem  na  twarz  Starka. Był 
uśmiechnięty przez moją uroczystość spaghetti, ale to 
szczęście  znikło  z  jego  twarzy,  pozostawiając 
zwątpienie,  serio  ekspresja  sprawiła,  że  wyglądał  na 
sfrustrowanego i wkurzonego. 

„Ile miałaś lat, gdy poznałaś Heatha?” Zapytał Stark. 

„Dziewięć.”  Powiedziałam.  Sprawiło  to,  że  poczułam 
się  nieszczęśliwa  i  bezradna,  ale  mój  wzrok  nie 
zatrzymał  się  na  Starku.  To  był  niczym  chłopak  z 
obrazu,  wciąż  śpiewał  moją  piosenkę,  podczas 
nakładania spaghetti na talerz. 

background image

Zastanawiałam  się,  czy  to  by  prostsze,  gdyby  Aurox 
nie  był  taki  uroczy.  Wykonał  męską  wersję  tańca  ja 
swoją skończyłam, gdy udał się do baru z napojami. 

Nie,  postanowiłam,  czułam  w  brzuch  dziwne  motyle 
rzeczy,  które  czułam,  gdy  Heath  wchodził  do  pokoju. 
Aurox mógłby wyglądać jak troll i nadal sprawiałby, że 
mój  brzuch  zwijał  się  w  japonkę,  ponieważ  posiadał 
duszę Heatha. 

„Dzień  dobry!”  Damien  przyszedł  wraz  z  Shaunee, 
Stevie Rae i Rephaimem, który pomachał i powiedział 
cześć  mnie  i  Starkowi,  gdy  napełniali  pośpiesznie  w 
swoje 

talerze. 

Nie 

zauważyli, 

że 

nic 

nie 

odpowiedzieliśmy.  

„Hej tam, Aurox. Chcesz klapnąć z nami?” Usłyszałam 
Damiana dającego mu wesołe zaproszenie. 

„Jasne, byłoby świetnie,”  

„Super  –  Z  i  Stark  są  już  przy  stole.  Przy  jednym  z 
tamtych.”  Damien  wskazał  na  nas,  kiedy  jego 
ekspresja  szczęścia  odleciała  daleko  i  zastąpiła 
wyglądem uh-oh. „Um,, znaczy jeśli jest wystarczająco 
pokoi i to w porządku z Starkiem i Z, i, um…” Damien 
urwał niepewnie, a jego policzki się zaróżowiły. 

„Kurwa!” Stark powiedział pod nosem, tak, abym była 
jedyną  osobą,  która  go  usłyszy.  Potem  usiadł  trochę 

background image

prościej  i  zawołał,  „Tak,  żaden  problem.  Znajdziemy 
pokój dla Auroxa.” 

Kiedy Aurox usiadł naprzeciwko mnie skupiłam się na 
wkładaniu łopaty spaghetti do ust.  

„Więc,  gdzie  nauczyłeś  się  tej  piosenki?”  Stark 
wyleciał jak Filip z konopi szokując mnie, pytając o to 
Auroxa. 

„Jakiej  piosenki?”  Aurox  odpowiedział  z  ustami 
pełnymi makaronu. 

„Nieważne,” mruknął Stark. 

Długa, niezręczna cisza, nie została przełamana przez 
Damiana  i  do  końca,  aż  nasza  grupa  nie  przecisnęła 
się po kolejną porcję. 

„Czy  ktokolwiek  widziała  Afrodytę  dzisiaj?”  Spytała 
Stevie Rae. 

Spojrzałam jak wszyscy kręcą głowami.  

„Albo Dariusa?” Dodała. 

Więcej potrząsania głową. 

„Cholera,” Powiedziałam. „Muszę sprawdzić, co u niej. 
Nie jest typem outsidera ukrywającego się w pokoju.” 

„Taa,”  Stevie  Rae  się  zgodziła.  „Nazywa  śniadanie 
początkiem  dnia  modnej  parady.  Wiesz,  że  ona 
naprawdę  mi  kiedyś  powiedziała,  że  może  wskazać, 

background image

które dziewczyny będą ukrywać swoje tłuste, obwisłe 
policzki  przez  to  ile  wkładały  siły  w  makijaż  na 
śniadanie?” 

„Ta  dziewczyna  jest  bardzo  szalona.”  Powiedziała 
Shaunee. 

„Noszenie  zbyt  dużej  ilości  makijażu  na  śniadaniu  to 
dobre czy złe?” Zapytał Damien. 

„Nie  mam  pojęcia,”  Powiedziała  Stevie  Rae.  „Staram 
się  zbytnio  nie  słuchać,  gdy  Afrodyta mówi za długo. 
Ona rani moje uszy.” 

„Czy  jej  przewidywania  odnośnie  dziewczyn  jest 
częścią jej proroczego daru?” Zapytał Aurox.  

Nie  mogłam  powstrzymać  się  od  śmiechu  jak 
wszyscy.  Cóż,  wszyscy  poza  Starkiem.  Zamiast  się 
śmiać 

przeszywał 

wzrokiem  jajecznicę,  jakby 

próbował ją zabić. 

„Nie,” Stevie Rae odpowiedziała Auroxowi. „To część 
jej daru nienawiści, co, do którego jesteśmy pewni, że 
nie dostała od Nyx.” 

„Oh,  przepraszam,”  Aurox  powiedział,  wyglądając  na 
zakłopotanego.  „To  było  prawdopodobnie  głupie 
pytanie.” 

background image

„Hej,  nie  martw  się  współlokatorze.”  Powiedział 
Damien uśmiechają się uprzejmie do niego. „Afrodyta 
załamuje nas wszystkich.” 

„Współlokatorze?” 

Usłyszałam 

swoje 

pytanie. 

„Chłopaki dzielicie pokój w akademiku?” 

„Tak,”  powiedział  Aurox,  spotykając  moje  spojrzenie 
po raz pierwszy. „Damien zaproponował, a ja nie chcę 
być  sam,  ani  nie  pragnę  mieszkać  z  kimś 
nieznajomym.  Inni,  emmm,  często  patrzą  na  mnie 
dziwnie.” 

„Może  przez  to,  że  możesz zmienić się w byka.” Głos 
Starka był wyprany z emocji. 

„Myślę,  że  masz  rację.”  Odpowiedział  Aurox.  Spuścił 
wzrok na widelec i wrócił do jedzenia. 

„Tak,  dobrze,  że  Stark  poruszył  ten  temat, 
rozmawialiśmy o tym wcześniej,” zaczęła. 

„Taa,  rozmawialiśmy  o  tym  jak  się  obudziliśmy. 
Razem. 

tym 

samym 

łóżku. 

Prawda, 

współlokatorko?”  Stark  położył  szczególny  nacisk  na 
to  słowo.  Moi  przyjaciele  rzucili  zaniepokojone 
spojrzenia  od  Starka  do  Auroxa.  Zmarszczyła  brwi. 
„Stark, każdy wie, że ty i ja śpimy razem.”  

„Chciałem się tylko upewnić,” powiedział i zaatakował 
swoje jajka ponownie. 

background image

„W każdym razie,” kontynuowałam, czując, że policzki 
mi się nagrzewają. „Stark i ja rozmawialiśmy o tym, że 
musimy mieć pewność, że nasi czerwoni adepci jak i 
wampiry,”  udało  mi  się  uśmiechnąć  do  Stevie  Rae, 
„mają  bezpieczny  sen  do  czasu,  aż  wrócimy  do 
naszych tuneli.” 

„Rephaim  i  ja  rozmawialiśmy  o  tym,  gdy  wrócił  do 
mojego  i  Shaunee  pokoju  po  zachodzie.”  Powiedziała 
Stevie  Rae.  „Uważamy,  że  myślimy  tak  samo  – 
wszyscy  musimy  zwiedzić  szkołę  i  znaleźć  bardziej 
podziemne miejsce dla dzieciaków.” 

„I dla ciebie, też, prawda?” Spytała,. 

Stevie 

Rae 

spojrzała 

na 

Rephaima 

zanim 

odpowiedziała,  „Więc,  nie.  Zamierzam  zostać  w 
pokoju z Shaunee.” 

„Mimo,  ze  próbowałem  z  nią  o  tym  rozmawiać.” 
Powiedział Rephaim. 

„Hej,  wiesz,  że  ze  mną  wszystko  okay,  nie?”  Rzuciła 
szybko Shaunee. „Ostatnia noc była ciężka, ale już mi 
lepiej.  Będę  za  nią  tęsknić,  ale  wiem,  że  moja 
Bliźniaczka  jest  w  cudownym  miejscu.  Nawet  zanim 
umarła powiedziała, że jej emocje w końcu odmroziły 
się.  W  dziwny  sposób  cieszę  się  z  tego.”  Shaunee 
zamrugała  zawracając  łzy,  ale  również  uśmiechnęła 
się. 

background image

„Wiem,  ale  znajdziemy  miejsce  piwnico  podobne, 
gdzie  nie  będzie  łatwo  wejść  lub  wyjść  ptaku,  więc 
masz  mnie  jako  współlokatorkę  dopóki  nie  wrócimy 
do domu, naszych tuneli,” powiedziała Stevie Rae. 

„Pamiętam,  że  Smok  coś  mówił  o  tym,  że  zaczął 
przechowywać  stare  tarcze  i  miecze  w  szkolnej 
piwnicy.”  Damien  powiedział.  „Więc,  nie  musimy 
chodzić  po  omacku,  aby  znaleźć  szlachetne  stare 
bronie Smoka. Wiesz, że on nie pozwoliłby by zostawić 
rzeczy gdzieś w dowolnym miejscu by rdzewiały, jeśli 
nie mógłby się tam dostać.” 

„Cóż,  przynajmniej  to  dobra  wiadomość.  Czuję,  że 
lepiej  byłoby  wszystkim  czerwonym  adeptom  i 
wampirom pod ziemią w ciągu dnia. Jesteście bardziej 
narażeni.” 

Powiedziałam. 

niepokojem, 

przypomniałam  sobie  Stevie  Rae  będącej  zbyt  blisko 
promieni  słońca  i  jak  nawet  mała  dawka  mogła  ją  i 
Starka  i  resztę  z  nich  zranić.  Były  nowe rodzaje siły, 
które  przyszły  wraz  z  nowym  rodzajem  wampira,  ale 
także całkiem nowa, zatrważająca lita nowych rzeczy, 
które mogły ich zabić. 

„Rozumiem,  co  mówisz,  Z,  ale  mam  nowy  sposób 
patrzenia  na  problem  mieszkaniowy  czerwonych 
adeptów.”  Damien  powiedział.  „Wiem,  że  lepiej 
odpoczywają,  jeśli  są  pod  ziemią  i  bezpieczni  przed 
promieniami  słońca  a  piwnica  byłaby  dobrym 

background image

miejscem,  ale  będzie  miała  prawdopodobnie  tylko 
jedno  wejście  i  wyjście.  To  może nie być taką dobrą 
rzeczą.” 

Brwi Starka uniosły się. „Cholera, Damien, masz rację. 
Pod  ziemią  nie  możemy  być  uwięzieni,  ponieważ jest 
wiele sposobów by wyjść i wejść z tych tuneli. Z, jeśli 
dzieciaki  będą spędzać czas od wschodu do zachodu 
w  piwnicy,  myślę,  że ty i ja i Stevie Rae powinniśmy 
spać gdzieś indziej.”  

„Wygląda  na  to,  że  jest  więcej niż jeden sposób, aby 
były  narażone.  Macie  rację.  Nie  możemy  być  gdzieś 
uwięzieni,  zwłaszcza  nie  wy  dwoje.”  Kiwnęłam  na 
Stevie  Rae  i  Starka,  „trzeba  być  oddzielonym  od 
głównej grupy adeptów. Jeśli coś się stanie, będziemy 
potrzebować siły w pełni przemienionego czerwonego 
wampira  by  pomógł  adeptom.”  Westchnęłam.  „Ale 
także nie podoba mi się idea, że wszyscy adepci będą 
niechronieni podczas snu. Zastanawiam się, czy może 
nie  porozmawiać  z  Dariusem  i  Afrodytą  by  przenieśli 
się z nimi?”  

Shaunee  prychnęła.  „Afrodyta  w  piwnicy?  Chyba,  że 
masz dla niej projektanta wnętrz.” 

„Wiem, że jesteś jej Wysoką Kapłanką i tak dalej, ale 
może  walnąć  focha,  jeśli  będziesz  próbowała  ją  tam 
przenieść.” Powiedziała Stevie Rae. 

background image

Jak  mnie  denerwowało  myślenie  o  tym,  że  Afrodyta 
mogłaby walnąć focha, wiedziałam, że Stevie Rae ma 
rację.  Starałam  się sprawdzić czy warto będzie się o 
to kłócić, czy nie, gdy Aurox przemówił. 

„Ja zostanę z adeptami,” powiedział.  

Zamrugałam  zaskoczona.  „Ale  już  powiedziałeś,  że 
chcesz  mieszkać  z  Damienem,  ponieważ  inne 
dzieciaki patrzą na ciebie dziwnie.” 

„To  nie  znaczy,  ze  chcę  by  byli  bez  ochrony.  Rzadko 
śpię,  więc  będę  mógł  ich  doglądać.  I  będę  mógł 
pomóc  tobie.”  Zawahał  się,  a  potem  dodał,  „Twoja 
babcia mi pomogła. Taka prawda, że ja z kolei pomogę 
tobie.” 

Jego  oczy  w  kolorze  kamieni  księżycowych  odbiło 
moje  spojrzenie,  gdy  wtargnął  głos  Starka.  „Brzmi 
dobrze. I masz rację. Możesz nam pomóc.” 

„Co  do  tego  –  pójdę  z  tobą,  więc  wciąż  będziemy 
współlokatorami,”  powiedział  Auroxowi  Damien. 
„Wydaje  mi  się,  że  świetnie  rozwiąże  to  też  twój 
problem.” 

„Tak  będzie,”  zgodził  się  Rephaim.  „Damien  pomógł 
dzieciakom  mnie  zaakceptować.  Założę  się,  że  może 
to zrobić także dla ciebie.” 

background image

„To  kochane,  co  mówisz!”  Wewnętrzny  uśmiech 
zapłonął  w  Damienie,  a  ja  pomyślałam,  jak  miło  jest 
widzieć go szczęśliwego. 

„Więc  załatwione,”  Stark  powiedział.  „Okay,  Z, 
skończyłaś  już  jeść?  Mówiłaś,  że  chcesz  sprawdzić, 
co  u  Afrodyty,  i  muszę  spotkać  się  z  Dariusem  – 
prawdopodobnie  wie,  gdzie  było  pomieszczenie 
Smoka.  Możemy  upiec  dwie  pieczenie  nad  jednym 
ogniem.” 

Posłałam długie spojrzenie mojemu spaghetti, ale nie 
miałam  już  apetytu  –  nie  po  tym  jak  Stark  był  zły  na 
Auroxa, Aurox posłał mi krótkie spojrzenie, i wszyscy 
gapili  się  na  naszą  trójkę.  Wypiłam  duszkiem  mój 
brązowy  pop  i  założyłam  mój  najlepszy  fałszywy 
uśmiech. 

„Skończyłam! Chodźmy!” 

„Reszta  z  nam  może  zebrać  naszych  czerwonych 
adeptów,” powiedziała Stevie Rae. „Od Smoka wiemy, 
że  wykorzystywał  do  przechowywania  starej  broni  w 
piwnicy, która jest blisko na terenie szkoły. Jak Bont 
synchronizujemy zegarki i widzimy się tu za godzinę?” 

„Brzmi  dobrze,”  powiedziałam.  Stark założył zaborczo 
ramię  wokół  mnie  i zabrał od stołu.  Kiedy dotarliśmy 
do  drzwi  przystanął  i  na  oczach  pełnej  kawiarni, 

background image

przyciągnął  mnie  i  pocałował.  To  znaczy,  naprawdę 
mnie pocałował – z jego językiem i wszystkim.  

Dobra, ja naprawdę lubię całować się ze Starkiem, ale 
nie  jestem  za  ślimakiem  w  miejscu  publicznym. 
Normalnym  jest,  że  trzyma  ramię  wokół  mnie  (które 
nie jest tak nachalne), ale nie robimy tego publicznie. 
Nigdy.  Więc  poczułam  na  twarzy  rumieniec,  kiedy 
uwolnił  moje  usta,  założył  ramię  wokół  mnie  i 
praktycznie  wyprowadził  mnie  z  kawiarni  –  rzucając 
wzrokiem zza ramienia na stół i oczywiście na Auroxa. 

Chciałam go spoliczkować. 

Zamiast  tego,  jak  tylko  byliśmy  na  zewnątrz, 
uwolniłam się od jego i złapałam jego rękę 

Jak zawsze. 

Nic  nie  powiedział.  Posłał  mi  swój  uroczy,  pewny 
siebie uśmiech. 

Stłumiłam  okrzyk  podrażnienia  i  zignorowałam 
buzujący  gniew,  który  rozpalił.  Jeśli  powiem  mu  jak 
bardzo zaczął być irytujący i głupi mogłaby zacząć się 
kłótnia  między  nami  a  mieliśmy  o  wiele  więcej 
ważniejszych  rzeczy  do  zrobienia,  niż  ten  atak 
zazdrości  Starka.  Plus,  nie  byłam  zainteresowana 
Auroxem. Wkrótce, miejmy nadzieje, skończy się jego 
zaborczość. 

background image

Ale  interesujesz  się  Heathem

,  straszny,  cichy  głosik 

szeptał wewnątrz mojej głowy.  I Heath dzielił duszę z 
Auroxem.  

Przypomniałam sobie szepczący głos, który mówił, że 
Stark  jest  moim  Wojownikiem,  moim  Opiekunem, 
moim kochankiem i moim przyjacielem. 

I co z Heathem? 

Nie  żyje!

  Powiedziałam  sobie  surowo,  ale  choć 

starałam  się  zamknąć  moje  serce  i  umysł, słyszałam 
echo naszej piosenki spaghetti, którą śpiewał ze mną.