background image

Witamina K2. Ochrona kości i zdrowe tętnice z
witaminą K2

Miliony  ludzi  stosuje  obecnie  suplementację wapnia w  celu  utrzymania  zdrowych  kości.
Jednak  niewielu  pacjentów  czy  lekarzy  zdaje  sobie  sprawę  z  faktu,  że  optymalizacja
integralności kości obejmuje więcej, niż przyjmowanie tylko jednego składnika odżywczego.
Niezbędną  do  tego  celu  okazuje  się  być witamina K2,  która  ponadto  wspomaga  zdrowy
układ sercowo-naczyniowy.

Ostatnie  badania  ujawniły,  że  niedobór  witaminy  K2  zakłóca  regulację  poziomu  wapnia. W
rzeczywistości,  niskie  jej  stężenie  wiąże  się  z  podniesionym  ryzykiem choroby  serca i
miażdżycy naczyń krwionośnych.

[1]

Niektórzy lekarze już od dawna zdają sobie sprawę z

faktu,  że  niedobór  wapnia  w  kościach  zwiększa  prawdopodobieństwo  osadzania  się  go  w
tętnicach i na odwrót. Jego deficyt w kościach prowadzi do osteoporozy, a gromadzenie na
ścianach  tętnic  do  choroby  wieńcowej  serca  i  innych  schorzeń  sercowo-naczyniowych,
nerkowych czy neurodegeneracyjnych.

Pomimo,  że  witamina  K  była  łatwo  dostępna  od  dziesięcioleci,  zalecano  zaledwie
symboliczną jej ilość do spożycia, wymaganą dla prawidłowego krzepnięcia krwi, ignorując
optymalny poziom witaminy K niezbędny do utrzymania zdrowych kości i tętnic. Ten artykuł
omawia  sposób  działania  witaminy  K2  regulującej  poziom  wapnia  jak  i  ostatnie  dowody
potwierdzające,  że  ta  unikalna  witamina  zapobiega  chorobom  serca  i  osteoporozie,  a nawet
pewnym rodzajom nowotworu.

Witamina K2 – kluczowa dla zdrowia kości i tętnic

Osteoporoza  i  choroby  serca wydają  się  być  całkowicie  niepowiązanymi  ze  sobą
schorzeniami. Patrząc z grubsza, dzielą ze sobą kilka wspólnych cech. Obie choroby rozwijają
się  wraz  z  wiekiem.  Rzadko  dotykają  osoby,  które  nie  ukończyły  30  roku  życia,  a  często
pojawiają  się  u  tych  w  wieku  60-70  lat.  Zarówno  osteoporoza,  jaki  i miażdżyca  tętnic
wieńcowych 
nie  pojawia  się  nagle,  lecz  rozwija  się  przez  dekady,  zaczynając  u  20-latków
(lub u młodszych osób) do czasu wystąpienia ataku serca czy innej katastrofalnej sytuacji.

Podobieństwa  wydają  się  na  tym  kończyć — aż  nie  spojrzymy  głębiej.  Już  w  XIX  wieku,
naukowcy  wiedzieli,  że  nieznana  materia  wyścielająca  chore  tętnice  przypomina  strukturę

background image

kości. Jednak, przez następne 100 lat, to odkrycie zostało uznane wyłącznie za ciekawostkę:
nieunikniony  element  procesu  starzenia  się  i  świadectwo  “zużycia”,  tak  jak  w  przypadku
artretyzmu.

Dr  Linda  Demer  wraz  z  zespołem  z  Uniwersytetu  Kalifornia w  Los  Angeles,  jako  jedni  z
pierwszych  wyjaśnili  ten  ciekawy  związek,  dzięki  udanej  identyfikacji  białka  w  ludzkiej
blaszce  miażdżycowej,  które – jak  wierzono  wcześniej – znajdowało  się  tylko  w  tkance
kostnej. Tak zwane białko morfogeniczne kości-2, odgrywa ważną rolę w ich tworzeniu.

[2]

Od

tego  czasu,  kilka  innych  kluczowych  regulatorów  formowania  kości  zostało

zidentyfikowanych  w  blaszce  miażdżycowej,  takich  jak

macierz  białka  GLA

i

osteopontyna, sugerując, że wspólne czynniki mogą wpływać na zdrowie kości i tętnic.

[3]

Inna  ciekawa  obserwacja  zwiększała  apetyt  naukowców  na  znalezienie  związku  pomiędzy
chorobami kości i tętnic. Osoby cierpiące na osteoporozę czy niedobór wapnia w kościach, są
bardziej narażone na osadzanie się jego nadmiaru w tętnicach i na odwrót. W rzeczywistości,
często  zakładano,  że depozytami  wapnia  czy  zwapniałych  płytek  były  właściwie  w  pełni
utworzone  tkanki  kostne.  Dlatego  też  zwapnienie  naczyniowe  powinno  właściwie  nazywać
się  skostnieniem  naczyniowym — formacją  kości  w  naczyniach  krwionośnych.  W  podobny
sposób  wiele  “czynników ryzyka”  miażdżycy  naczyń  wieńcowych  powszechnie  pojawia  się
również  przy  w  osteoporozie:  starzenie  się,  cukrzyca,  siedzący  tryb  życia,  palenie  i  wysoki
cholesterol.

[4]

Naukowcy  zbadali  dlaczego  istnieje  tak  ścisły  związek  pomiędzy  nadmiarem

wapnia w jednym organie (kościach) i jego niedoborem w innym (arteriach) oraz dlaczego u
osób, które wydają się być zdrowe pojawiają się równocześnie dwie tak skrajne choroby?

Początkowo twierdzono, że może odpowiadać za to nieprawidłowy transfer wapnia z kości do
tętnic.  Jednak  badania  nie  potwierdziły  tej  tezy,  odkąd  wiemy  że  każdy  mechanizm  ma
własny system regulacji.

Pomimo,  że  istnieją  pewne  leki  sprzedawane  na  receptę,  takie  jak  Evista  ®  (raloksyfen)  i
Fosamax  ®  (alendronian),  które  przeznaczone  są  dla  osób  cierpiących  na  osteoporozę,  nie
pojawiło się żadne rozwiązanie problemu zachowania zdrowia zarówno kości jak i tętnic. Aż
do  teraz.  Aktualne  badania  potwierdzają  rolę  niektórych  substancji  odżywczych – w
szczególności witaminy K2 – w kontrolowaniu  związku pomiędzy chorobami kości i tętnic
poprzez kierowanie metabolizmem wapnia w organizmie.

Witamina K – podstawowe informacje

background image

Naturalna witamina K obecna jest w dwóch formach: witaminy K1 (filochinon) znajdującej
się  w  liściastych,  zielonych  warzywach  i witaminy  K2  (menachinon) występującej  w
podrobach zwierzęcych, żółtku jajka i nabiale.

Witamina  K  jest  niezbędna  dla  wątroby,  by  wyprodukować  białka  odpowiedzialne  za
krzepnięcie  krwi (czynniki  II,  VII,  IX,  X  i  białka  S  i  C).  Stanowi  podstawę  dla  leków
blokujących działanie witaminy K, takich jak Coumadin ® (warfaryna) stosowanych u ludzi
którzy  mają  problemy  związane  z  krzepnięciem  krwi  czy  są  w  grupie  ryzyka  tworzenia
skrzepów.

Dlatego  ustalenie  zapotrzebowania  na  witaminę  K  dla  ludzi,  oparto  na  ilości  niezbędnej  do
utrzymania prawidłowej równowagi pomiędzy krzepnięciem krwi a jej rozrzedzaniem. Krew
nie powinna być ani nadmiernie „rozrzedzana” ani zbyt krzepliwa.

Ostatnie badania ujawniły, że odgrywa ona ważną rolę nie tylko w krzepnięciu krwi ale i w
zachowaniu zdrowych kości i tętnic dzięki utrzymywaniu wapnia poza arteriami.

Niestety  dietetyczne  rekomendacje  dotyczące  przyjmowania  witaminy  K  w  celu  regulacji
krzepnięcia krwi są o wiele niższe niż wymagane dla zachowania optymalnego zdrowia kości
i tętnic.

Witamina K2 w walce z osteoporozą – dowody

Od  odkrycia  w  1929  roku  witaminy  K,  najlepiej  zbadano  ją  po  kątem  decydującej  roli  w
procesie krzepnięcia krwi. Od tamtego czasu naukowcy dowiedli, że pomaga ona również w
utrzymaniu zdrowych kości.

Większość  badań  nad  witaminą  K  skupiło  się  na  jej  dominującej  dietetycznej  formie -
witaminie  K1,  która  występuje  w  zielonych,  liściastych  warzywach.  Wykazano  również,  że
witamina  K2,  znajdująca  się  w  podrobach,  żółtkach  jajek  i  nabiale  jest  istotniejszym
stymulatorem  mineralizacji  kości  w ludzkich  osteoblastach  (komórkach  tworzących  kości),
niż witamina K1.

[5]

Japończycy  już  od  dawna  doceniają  wpływ witaminy  K2 na  utrzymanie  lub  przywrócenie
zdrowia  kości.  W  niektórych  regionach  Japonii,  nawet  kilka  razy  w  tygodniu  spożywa  się
tzw. natto czyli  danie  będące  produktem  fermentacji  soi,  które  jest  wyjątkowo  bogate  w
witaminę  K2.  Współczesne  badania  naukowe  uznały  witaminę  K2,  a  w  szczególności
menachinion-7 -MK-7,  jako  aktywny  składnik  tej  popularnej  potrawy,  który  ma
wspomagający wpływ na jakość kości podczas leczenia osteoporozy.

[6]

Japończycy  żyjący  w  regionach,  gdzie  powszechnie  spożywa  się  to  tradycyjne  danie,  mają
kilkukrotnie większy  poziom  witaminy  K2  (MK-7)  we  krwi,  a  co  za  tym  idzie  rzadziej
chorują na osteoporozę czy łamliwość kości.

[7]

Odkrycia  te  potwierdzono  badaniami  klinicznymi,  w  których  wykazano,  że  witamina  K2
skutecznie zmniejsza częstotliwość złamań kości. Dwuletnie japońskie badanie wykazało, że
witamina K2 (MK-4) zredukowała o 52% ilość złamań kręgów (kręgosłupa) u 120 pacjentów
cierpiących  na  osteoporozę,  w porównaniu  z  tymi,  którzy  nie  przyjmowali  tej  substancji
odżywczej.

[8]

Tak duże dawki stosowane w próbie — 45 mg/dzień, ilość jaką przepisuje się

w Japonii w leczeniu osteoporozy, są niedostępne w USA. Mimo wszystko, mniejsze dawki
K2 znajdujące się w suplementach diety wydają się również zapewniać znaczne korzyści.

background image

Okazało  się,  że  witamina  K2  działa  tak  skutecznie  w  zmniejszaniu  częstotliwości  złamań
kości  jak  leki  sprzedawane  na  receptę.  W  pewnym  japońskim  badaniu  przeprowadzonym
wśród  kobiet  pomenopauzalnych,  porównano wpływ  K2  (MK-4) z  lekiem  Didronel  ®
(etydronian) na częstotliwość złamań kręgosłupa. Wśród uczestniczek przyjmujących  K2 w
dawce 45 mg/dzień wykazano współczynnik złamań wynoszący 8,0 % w porównaniu z 8,7
u stosujących terapię lekami. W grupie przyjmującej oba środki osiągnięto spektakularny
efekt  działania - 3,8  %. Dla  porównania,  blisko 21  % kobiet  przyjmujących  placebo – nie
stosujących żadnej terapii, doświadczyło złamania kości.

[10]

Badania prowadzone na zwierzętach chorujących na osteoporozę ujawniły również, że MK-4
poprawia  strukturę  kości,  zwiększa  ich  masę,  siłę  mechaniczną,  pobudza  mineralizację
(depozyt wapnia) i zwiększa strukturę kolagenową (tkankę włóknistą, która tworzy twardą ale
giętką kość, dzięki czemu jest ona bardziej odporna na złamania).

[11]

Osteoporoza — nadmierna  utrata  gęstości  mineralnej  kości — skutkuje  złamaniami  oraz
prowadzi do powikłań i spustoszęń w wieku ponad 65 lat, nawet przy mniejszych urazach jak
upadek.  Niestety,  lekarze  skupiają  się  na  przepisywaniu  leków  za  późno – kiedy  ryzyko
złamań jest już wysokie. Natomiast strategie, które włączają suplementy  odżywcze, są inne.
Po  pierwsze,  nie  są  tak  kosztowne  i  nie  niosą  ze  sobą  takich  skutków  ubocznych  jak  leki
sprzedawane na receptę. Po drugie, suplementację można rozpocząć we wcześniejszym wieku
i  stosować  przez  20,  30  lub  więcej  lat,  aby  uzyskać  prawdopodobnie  większe  korzyści,  niż
daje  terapia  lekami  rozpoczęta  w  wieku  60  lat.  Pomimo,  że  nie  przeprowadzono  żadnych
klinicznych prób przez tak długi okres, to z pewnością jest to obszar warty zainteresowania.

Historia choroby: choroba serca połączona z osteoporozą

Szczupły i będący w dobrej kondycji 67-letni Walter nie miał żadnego powodu by sądzić, że
ma jakiekolwiek ukryte problemy zdrowotne.

Co  roku  od  siedmiu  lat  przechodził  badania  lekarskie.  Według  lekarza,  poziom  jego
cholesterolu  był  w  normie.  Jednak  szwagier  Waltera – lekarz,  który  osobiście  zmagał  się  z
chorobą 

serca 

zasugerował 

wszystkim 

członkom 

rodziny 

możliwość 

zrobienia

komputerowego  badania  tomografii  serca.  Wysoki  wynik  badania  Waltera – 3,367
sygnalizował  niebezpieczny  poziom  zwapnienia  blaszki  miażdżycowej  w  tętnicach
wieńcowych, połączony z wysokim ryzykiem ataku serca. W rzeczywistości wynik wykazał,
że Walter znajduje się w 99 procentowej grupie ryzyka, z szansą na atak serca w ciągu roku –
bez odpowiednich działań zapobiegawczych – wynoszącą 25%.

W  tym  sam  czasie,  Walter  zarejestrował  się  na  oferowane  przez  jego  parafię  kościelną
badanie  ultradźwiękowe  tętniaka  aorty  brzusznej,  choroby  tętnicy  szyjnej  i  osteoporozy.

[9]

Wyniki  wykazały,  że  nie  cierpi  on  na  wymienione  dwie  pierwsze  schorzenia  jednak  jego
gęstość  kości  przypominały  kości  kogoś  20  lat  starszego,  ujawniając  zaawansowaną
osteoporozę.

Pozornie  niezwiązane  z  sobą  zwapnienie  tętnicze  i  osteoporoza  Waltera  łączy
prawdopodobnie mechanizm niedostatecznych poziomów witaminy K2.

Witamina K2: co musisz wiedzieć

background image

Pomimo,  że  wapń  jest  niezbędny  dla  zachowania  zdrowia,  to  jednak  jego
nieprawidłowy  metabolizm  może  prowadzić  do  zaburzeń  takich  jak  osteoporoza  i
choroba  sercowo-naczyniowa.  Okazuje  się,  że  kluczowym czynnikiem  regulującym
ten pierwiastek w organizmie jest witamina K2.

Niedostateczny  poziom  witaminy  K2  prowadzi  do  zmniejszonej  gęstości  mineralnej
kości,  głównego  czynnika  ryzyka  wystąpienia  osteoporozy  i  nadmiaru  wapnia  w
ścianie tętniczej, co zwiększa ryzyko choroby serca.

W Japonii  wykazano,  że  witamina  K2  podawana  pod  postacią  wysokodawkowanego
leku  na  receptę  albo  bogatej  w  nią  potrawy  zwanej  natto  znacznie  łagodzi  objawy
osteoporozy.

Badania  wykazały  również,  że  nawet  niewielkie  ilości  witaminy  K2  zwalczają
choroby  serca  poprzez

kontrolowanie  regulujących  wapń  białek  w  tkance

naczyniowej,  utrzymując  wapń  z  dala  od  tętnic  i  zapobiegając  formacji
niebezpiecznych płytek zwapnieniowych.

Witamina K2 występuje w znacznie mniejszych  ilościach w diecie niż witamina K1.
Dlatego też większość z nas spożywa niewiele pokarmów bogatych w witaminę K2.

Aktualne  zalecenia  dietetyczne  dla  witaminy  K  skupiają  się  na  ilości  jaka  jest
niezbędna  do  regulacji  krzepnięcia  krwi  i  przeważnie  ignorują  ilość  potrzebną  do
utrzymania zdrowych kości i tętnic.

Witamina K2 chroni przed chorobą wieńcową serca

Prawidłowa  akumulacja  wapnia  odbywa  się  w  dwóch  organach – w kościach  i  zębach.
Natomiast jego nieprawidłowe osady pojawiają się w wewnętrznej wyściółce tętnic (intima),
gdzie  gromadzi  się  blaszka  miażdżycowa, warstwie  mięśniowej  tętnicy (“średnie
zwapnienia”)  i zastawkach  serca.  Witamina  K2  wydaje  się  być  formą  witaminy  K,  która
przyczynia się do kontrolowania wszystkich tych zjawisk.

Dawniej jednak wapń uznawany był za bierny marker, a już na pewno nie aktywny czynnik
ryzyka wystąpienia choroby serca. Twierdzono, że jest niczym więcej, jak tylko pozostałością
po  wcześniejszym  “oderwaniu”,  blizną  po  niebezpiecznej  zapalnej  aktywności  płytki.
Argumentowano  nawet,  że  wapń  w  rzeczywistości  jest  odzwierciedleniem  zwiększonej
stabilności płytki jako, że “twardy” materiał nie jest sam w sobie skłonny do oderwania się.
Dlatego  też  wierzono,  że  nie  odgrywa  on  żadnej  aktywnej  roli  w  przyczynianiu  się  do
tworzenia blaszki miażdżycowej.

Obecnie,  argumenty  te  zostały  obalone  przez  nowe  obserwacje.  Definitywny  związek
pomiędzy poziomem witaminy K2 a chorobą serca po raz pierwszy opisano w 2004 roku w
prowadzonej  pod  ścisła  kontrolą  i  na  dużą  skalę  próbie  klinicznej  Rotterdam  Heart  Study,
która śledziła  wyniki  4800  uczestników  przez  7  lat.

[12]

Holenderskie  badania  wykazały,  że

wśród osób, których diety zawierały największe dawki witaminy K2, śmiertelność w wyniku
choroby  serca  była  mniejsza  o 57% w  porównaniu  z  tymi  którzy  przyjmowali  jej  najmniej.
Nie  uzyskano  podobnych  wyników  w  przypadku  witaminy  K1.  Niestety  w  próbie  badającej
poziom witaminy MK-4 i MK-7 nie analizowano ich oddzielnie a wraz z innymi MK takimi
jak MK-8 i MK-9.

Zaobserwowano,  że  większe  dawki  witaminy  K2  odpowiadały  również  mniejszemu
osadzaniu się wapnia w tętnicy (pośredni wskaźnik miażdżycy), podczas gdy u uczestników,
którzy przyjmowali mniejsze jej ilości wykazano większe prawdopodobieństwo średniego lub
poważnego  zwapnienia.  Najniższe  ryzyko  ataku  serca  i  zwapnienia  tętniczego

background image

zaobserwowano  u  uczestników,  których  dieta  zawierała  co  najmniej 32,7  mcg/dzień
witaminy K2
.

[13]

Zarówno  rozmiar  jak  i  jakość  badania  Rotterdam  Heart  Study  potwierdziły  istnienie  silnego
związku  pomiędzy  suplementacją  witaminy K2,  a  chorobą  serca  oraz  zasugerowały,  że
witamina  K2 – dzięki  hamowaniu  zwapnienia  tętniczego – zapewnia  korzyści  układowi
sercowo-naczyniowemu.

Obecnie  dużym  zainteresowaniem  lekarzy  oraz  naukowców  cieszy  się  monitorowanie  i
hamowanie  akumulacji  wapnia  w naczyniach  wieńcowych,  odkąd  wiadomo,  że  stanowi  on
znaczną część blaszki miażdżycowej.

Dlatego też uznaje się, że gromadzenie wapnia sygnalizuje stale rosnąca płytkę miażdżycową,
a niedobór witaminy K może stanowić grunt dla tego patologicznego procesu.

Witamina K2 – istotne substancje znane jako

menachinony

Menachinony stanowią  około  10%  spożywanej  witaminy  K  i  mogą  być  również
syntetyzowane w jelicie przez prawidłową mikroflorę. Menachinony dzielimy na kilka form.
Do określenia każdej z nich stosuje się skrót – MK-n, gdzie ‘n’ oznacza liczbę prenylowych
łańcuchów bocznych. MK-4 w dużych dawkach dostępny jest w formie leku na receptę. MK-
8  i  MK-9  znajduje  się  w  produktach  fermentacji,  jak  np.  sery.  Soja  natto  jest  natomiast
bogatym źródłem wysoko bioprzyswajalnej formy witaminy K2 znanej jako MK-7.

MK-4 różni  się  od  innych  menachinonów,  ponieważ  nie  jest  głównym  składnikiem  MK-n
produkowanym przez mikroflorę jelita.

Czy witamina K2 zapobiega nowotworom?

Ekscytujące pierwsze dowody potwierdzają, że witamina K2 może hamować nowotwór.

Nieoczekiwanie, podczas próby początkowo prowadzonej w celu zbadania czy witamina K2
zapewnia  ochronę  przed  utratą  gęstości  kości,  naukowcy  zauważyli,  że  ta  substancja
odżywcza zmniejsza ryzyko powstania nowotworu złośliwego wątroby.

W  niewielkim  japońskim  badaniu  obejmującym  40  kobiet,  które cierpiały  na  marskość
wątroby  powstałą  w  wyniku  infekcji  wirusowej,  zaobserwowano  różnicę  częstotliwości

background image

zachorowań na nowotwór tego narządu – w  grupie przyjmującej MK-4 wykazano tylko 2 z
21 przypadki rozwinięcia się nowotworu w porównaniu z 9 z 19 w grupie kontrolnej.

[14]

Podobnie,  badanie  pilotażowe  obejmujące  61  osób,  które  przeszły  chirurgiczne  usunięcie
raka wątrobowokomórkowego wykazało,  że 45  mg/dzień MK-4  (dawka  stosowana  w
Japonii w leczeniu osteoporozy) zwiększyło przeżywalność wolną od nowotworu.

[15]

Badania laboratoryjne nad witaminą K2 wykazały również jej hamujący wpływ na szpiczaka i
chłoniaka,  co  sugeruje  możliwość  leczenia  osób  walczących  z

nowotworem

hematologicznym.

[16]

Być może jest to tylko czubek góry lodowej fascynujących efektów witaminy K2 w walce z
nowotworem.  Wraz  z  kontynuacją  obserwacji  w  tym  kierunku  być  może  nawet  bardziej
ekscytującym  zagadnieniem  byłoby  zbadanie  czy  przyjmowana  przez  dłuższy  okres  czasu
witamina K2 zapobiega nowotworom.

Wykres  poniżej  ukazuje  spektakularną  redukcję  ryzyka  częstotliwości  zachorowań  na
nowotwór  wątroby  (nowotwór  wątrobowokomórkowy)  wśród kobiet  będących  w  grupie
wysokiego ryzyka, leczonych witaminą K2 w porównaniu z grupą kontrolną.

Optymalne ilości witaminy K2

Witamina  K1  naturalnie  występuje  w  zielonych,  liściastych

warzywach, podczas gdy witamina K2 znajduje się w stosunkowo niewielu produktach takich
jak  podroby,  żółtka  jaja  i  japońska  potrawa  natto,  która  jest  jej  najbogatszym  źródłem.
Niestety  danie  ze  względu  na  swój  specyficzny  smak,  nie  zachęca  przeciętnej  osoby  do

background image

spróbowania.  Niewielkie  ilości  witaminy  K2  znaleźć  można  w  tradycyjnym,  poddanym
fermentacji serze,  w szczególności odmianie Swiss Emmental and Norwegian Jarlsberg.

[17]

Tylko 10 % spożywanej przez nas witaminy K stanowi witamina K2.

Niedobór witaminy K, oprócz nieodpowiedniej diety, wynika również z osłabionej absorpcji.
Jego deficyt może być spowodowany długim stosowaniem antybiotyków, ponieważ usuwają
one  bakterie  zamieszkujące  jelito  grube,  które  są  odpowiedzialne  za  produkowanie  około
połowy dziennego zapotrzebowania na witaminę K.

Niestety,  obecne  zalecenia  przyjmowania  witaminy  K – 90  mcg/dzień dla  kobiet  i 120
mcg/dzień 
dla mężczyzn, mogą być nieodpowiednie, aby utrzymać optymalne zdrowie serca i
kości.

[18]

Pomimo,  że  witamina  K1  jest  szybko  wypłukiwana  z  krwi,  witamina  K2  przyjmowana
doustnie pozostaje w niej przez dłuższy okres i może urosnąć do poziomu o wiele większego,
niż w przypadku witaminy K1. Witamina K2 wydaje się być bezpieczna  dla organizmu, nie
powoduje żadnych skutków ubocznych – nawet w wysokich dawkach. Stosowana w Japonii
w formie wysokodawkowego leku na receptę – 45 mg/dzień lub w postaci japońskiego dania
natto, znacznie poprawia gęstość kości i zapobiega złamaniom typowym dla osteoporozy.

[19]

Wszystkie te odkrycia sugerują, że witamina K2 może być preferowaną formą suplementacji
witaminy K.

Jaka  dawka  witaminy  K2  jest  najlepsza?  Naukowcy  nadal  debatują  nad  tą  kwestią.
Suplementy  generalnie  zawierają  od  50  mcg  do  1000  mcg  witaminy  K2.  Nawet  niewielka
ilość – 50  mcg/dzień  może  wspomagać  zdrową  gęstość  kości  i  ochronę  ścian  tętnic  przed
zwapnieniem. Life  Extension od  dawna  zaleca  przyjmowanie  około  1000  mcg/dzień
witaminy K2, wraz z 9000 mcg witaminy K1.

Białka regulujące wapń

Potencjalna  rola  witaminy  K2  w  zapobieganiu  rozwoju  blaszki  miażdżycowej pojawiła  się
wraz  z  zaobserwowaniem  jej  wpływu  na  kilka  białek  kości,  których  główną  funkcją  jest
utrzymywanie wapnia w odpowiednim miejscu w organizmie.

Osteokalcyna jest białkiem regulującym  wapń, która jest kontrolowana przez witaminę K2.
Zwykle ulega procesowi zwanemu karboksylacją, który wiąże ją do mineralnej części kości.
Jednak  w  przypadku  niedoboru  witaminy  K2,  osteokalcyna  nie  może  spełniać  tej  funkcji,

background image

doprowadzając do nieograniczonej resorpcji wapnia (usunięcia) z tkanki kostnej, co prowadzi
do osteoporozy.

Odwrotna  sytuacja  występuje  w  tętnicach.  Wapń  osadza  się,  ponieważ  inne  białko,  zwane
białkiem  GLA  macierzy,  które  jest  inhibitorem  zwapnienia  i  również  jest  kontrolowane
przez K2, nie może ulec procesowi karboksylacji w przypadku niedoboru witaminy K. Jako,
że  tylko  karboksylowane  białko  GLA  macierzy  hamuje  zwapnienie,  odkryto,  że
niedokarboksylowane białko GLA występuje w nadzwyczajnie wysokich koncentracjach na
krawędzi  zwapniałej  blaszki  miażdżycowej,  co  sugeruje  że  odgrywa  aktywną  rolę  w
osadzaniu się wapnia w blaszce.

[20]

Osłabienie funkcji osteokalcyny i białka GLA macierzy

z  powodu  niekompletnej  karboksylacji  skutkuje  zwiększonym  ryzykiem  rozwoju
odpowiednio osteoporozy i zwapnienia naczyniowego.

Kolejne dowody potwierdzające związek pomiędzy
witaminą K2 i zwapnieniem tętniczym wynikają z
następnego badania:

U  osób  z  zaawansowanymi  zmianami  miażdżycowymi  zmniejszono  poziom
karboksylowanego białka GLA macierzy, białka zależnego od witaminy K.

[21]

W  badaniach  przeprowadzonych  na  zwierzętach  wykazano,  że  u  genetycznie
wyhodowanych  myszy,  nie  wytwarzających  białka,  które  kontroluje  witamina  K2
następuje  nieograniczone  osadzanie  się  wapnia  w  tętnicach  (aorta  i  naczynia
wieńcowe), które uśmierca myszy w ciągu kilku tygodni od urodzin.

[22]

Podobna mutacja w ludzkim genie, który kontroluje produkcje witaminy  K, podwaja
prawdopodobieństwo  wystąpienia

choroby  miażdżycowej,  takiej  jak  choroba

wieńcowa, udar i choroby aorty.

[23]

Co  więcej,  ciężarne  kobiety  przyjmujące  silne  środki  rozrzedzające  krew  i  blokery
witaminy  K,  takie  jak  warfaryna  (Coumadin  ®),  rodzą  dzieci  z  poważnymi
anomaliami związanymi ze strukturą kości.

[24]

Ponadto, osoby które przyjmują Coumadin ® częściej cierpią na złamania typowe dla
osteoporozy.

[25]

Wykazano  u  nich  również,  znacznie  bardziej  nieprawidłowe

osadzanie  się  wapnia  w  innych  obszarach,  takich  jak  zastawki  serca – dwukrotnie
częściej jak u osób nieprzyjmujących Coumadin ®.

[26]

Środki ostrożności

Skonsultuj  się  ze  swoim  lekarzem  przed  sięgnięciem  po  witaminę  K jeżeli  przyjmujesz
Coumadin  ®  (warfarynę),  ponieważ  mogą  nastąpić  zmiany  w  krzepnięciu  krwi  (czas
protrombinowy – INR  [międzynarodowy  współczynnik  znormalizowany] – ocena  prędkości
krzepnięcia  krwi).  Istnieją  jednak  dane,  które  sugerują,  że  suplementacja  nawet  niewielkiej
ilości witaminy K1 i być może K2 zwiększa długotrwałą stabilność krzepnięcia krwi.

[27]

Podsumowanie

Witamina K2 wymaga dalszych badań pozwalających ustalić zakres działania tej ekscytującej
i  niedocenionej  substancji  odżywczej,  tak  abyśmy  wkrótce  mogli  zrozumieć  korzyści,  jakie
daje w walce o zdrowie kości i tętnic.