background image

 

 

 

 

 

 

 

 

 

BOŻENA GIEREK 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CZYŚCIEC ŚWIĘTEGO PATRYKA 

[Lough Derg (Jezioro Czerwone)]

 

background image

 

Lough  Derg  (Jezioro  Czerwone)  w  hrabstwie  Donegal  (w  Irlandii),  a 
konkretnie  jedna  z  jego  wysp,  zwana  Station  Island  (Wyspą  Stacji)  jest 

miejscem  posiadającym  prawie  taką  samą  renomę  jak  Croagh  Patrick  góra, 
na której sam św. Patryk miał odbyć  40 dniowy post. Nazwa Station Island 
pochodzi  od  praktyk  religijnych  tam  sprawowanych.  Lough  Derg  łączy  z 

Croagh  Patrick  postać  świętego  oraz  legendarnej  Corry,  „matki  demonów”, 
przepędzonej z góry przez Patryka. Miejsce to jest powszechnie znane, jako 

„Czyściec Świętego Patryka”.  
Na mapach światowych z 1492 r. było ono wymieniane, jako jedyne miejsce 

irlandzkie.  Najwcześniejszym  rejestrem  pielgrzymki  do  Lough  Derg  jest 
Tractatus de Purgatorio Sancti Patricii, napisany w języku łacińskim w 1184 

roku  przez  brata  H.  z  Saltrey,  zwanego  powszechnie  Henrym.  Był  on 
anglonormańskim mnichem cysterskim z opactwa Saltrey w Huntingdonshire, 

w  Anglii.  Tractatus  składa  się  z  trzech  części,  w  których  Henry  wyjaśnia 
pochodzenie  Patrykowego  Czyśćca,  podaje  opis  rytuału  towarzyszącego 

wstąpieniu  do  jamy  (jaskini)  oraz  wyjawia  źródło  pochodzenia  tych 
informacji.  
Opowieść dotycząca pochodzenia Czyśćca jest następująca: Irlandczycy mieli 
nie  zgodzić  się  na  przyjęcie  nowej  wiary,  dopóki  jeden  z  nich  nie  zobaczy 
zarówno  męczarni  nikczemników,  jak  i  radości  sprawiedliwych.  Tym 

wybrańcem  okazał  się  Patryk,  który  czuwaniem,  postami,  modlitwami  i 
dobrymi  czynami  przygotowywał  się  do  wyzwolenia  Irlandczyków  z  sideł 

szatana. Po tym okresie przygotowań Patrykowi miał się ukazać Jezus, który 
zaprowadził go na odludne miejsce. „Tam pokazał mu okrągłą jamę (dziurę), 

ciemną  w  środku,  i  powiedział  mu,  że  ktokolwiek  żałując  szczerze  i  będąc 
uzbrojonym w prawdziwą wiarę wejdzie do tej  jamy i  pozostanie tam przez 

jeden dzień i jedną noc, będzie oczyszczony ze wszystkich swoich grzechów. 
Ponadto, przechodząc przez nią, ujrzy nie tylko męczarnie nikczemników, ale 

również, jeśli stale postępował zgodnie z wiarą, radość błogosławionych. Tak 
więc  po  tym,  jak  Pan  zniknął  z  jego  oczu,  błogosławiony  Patryk  został 
napełniony  duchową  radością,  nie  tylko  dlatego,  że  Pan  się  mu  ukazał,  ale 
również  dlatego,  że  pokazał  mu  tę  jamę,  dzięki  której  miał  on  nadzieję,  iż 

ludzie odwrócą się od swoich błędów”

1

.  

Istnieje  jeszcze  inna  legenda  wyjaśniająca  pochodzenie  Czyśćca  na  Station 
Island,  która  „opisuje  ogromną  dezorientację  neofitów  Patryka  odnośnie 

doktryny piekła i czyśćca. Poszukiwał on [Patryk] jakichś sposobów, które by 
mu pomogły  ich  przekonać. Modlił  się  z ogromnym zapałem na tej wyspie i 

następnie,  jak  gdyby  nagle  został  zainspirowany,  zakreślił  swoją  laską  koło 

                                                           

1

 

St  Patrick’s  Purgatory.  A  twelfth  century  tale  of  a  journey  to  the  Other  World,  red.  J.M. 

Picard i Y. de Pontfarcy, Dublin 1985, s. 47-48. 

background image

 

na  ziemi,  które  otworzyło  się,  ukazując  jamę  ognia.  Kiedy  ludzie  ujrzeli  tą 
miniaturę piekła, ogromna ich liczba została nawrócona”

2

Jama ta miała znajdować się w obrębie cmentarza, na zewnątrz zachodniej 
ściany kościoła, wybudowanego przez Patryka. Święty otoczył ją murem oraz 
zabezpieczył drzwiami i zamkami tak, by nikt pochopnie i bez pozwolenia nie 

mógł wejść do środka. Klucz został powierzony przeorowi owej społeczności, 
a relacje z pobytu w jamie miały być przechowywane w tamtejszym kościele. 

Dzięki składanym świadectwom, do nauk Patryka zaczęli przekonywać się 
także inni ludzie. 

Tak więc, jako że dostępowano tam oczyszczenia z grzechów, 

miejsce to zostało nazwane „Czyśdcem św. Patryka”

3

.

 

Otrzymanie  pozwolenia  na  wejście  do  jamy  nie  było  łatwe.  Na  początku 

pielgrzym był ostrzegany przed licznymi niebezpieczeństwami, które czyhały 
na niego wewnątrz, łącznie z utratą życia. Gdy jednak i to go nie odstraszało, 

przeor  prowadził  pielgrzyma  do  kościoła,  gdzie  poszcząc  i  modląc  się 
przebywał 15 dni, po czym zostawał odprowadzany przez uroczystą procesję 

ku  wejściu  do  jamy.  Drzwi  były  za  nim  dokładnie  zamykane,  a  otwierane 
ponownie następnego dnia o tej samej porze. 
Autorem opisu Czyśćca jest irlandzki rycerz Owein, który odwiedził to miejsce 
około 1148 roku. Owein był tłumaczem anglonormańskiego mnicha Gilberta, 

cystersa z opactwa Louth (diecezja Lincoln, hrabstwo Louth), byłego opata z 
Basingwerk (Walia Północna), który przybył do Irlandii w 1148 r., aby założyć 

klasztor,  identyfikowany  z  Baltinglass  (hrabstwo  Wicklow).  Owein,  który 
dopiero  co  powrócił  z  Czyśćca,  został  wyznaczony  do  pomocy  Gilbertowi, 

prawdopodobnie  przez  Diarmaida  Mac  Murchadha,  króla  prowincji  Leinster, 
który  ofiarował  mu  również  ziemię

4

.  Gilbert  pozostał  w  Irlandii  dwa  i  pół 

roku. Podczas tego pobytu dowiedział się od Oweina o jego doświadczeniach 

w  Tamtym  Świecie.  Gilbert  z  kolei,  jakieś  30  lat  później,  opowiedział  tę 
historię na zgromadzeniu, w którym m.in. brał udział H. z Saltrey

5

Tractatus  jest  jedną  z  trzech  znakomitych  opowieści,  nawiązujących  do 
celtyckich  podróży  w  zaświaty,  które  w  mitologii  celtyckiej  były  m.in. 

lokalizowane na dalekich, zachodnich wyspach. Dwie pozostałe to: Navigatio 

                                                           

2

 

A. Curtayne, Lough Derg, St. Patrick’s Purgatory, Omagh 1980, s. 7. nazwane „Czyśćcem 

św. Patryka”3. 

3

 

Tamże, s. 8 i 48. 

4

 Późniejsza wersja mówi o służbie Oweina u króla Stefana, który był królem Anglii w latach 

11351154.  Wydaje  się  jednak  logiczne,  że  jeżeli  Gilber  tprzybył  do  Irlandii  i  chciał  założyć 
tam klasztor, to musiał otrzymać ziemię od tamtejszego władcy.

 

5

 M. Haren i Y. de Pontfarcy, The Medieval Pilgrimage to St Patrick’s Purgatory Lough Derg 

and  the  European  Tradition,  Enniskillen  1988,  s.  78.  (Żegluga  św.  Brendana),  napisana  w 
pierwszej połowie X w. w królestwie Lorraine6, oraz Visio Tnugdali (Wizja Tnugdala), z 1149 
r., pióra irlandzkiego mnicha Marcusa z Ratyzbony. 

background image

 

Brendani 

(Żegluga  św.  Brendana),  napisana  w  pierwszej  połowie  X  wieku  w 

królestwie  Lorraine

6

,  oraz  Visio  Tnugdali  (Wizja  Tnugdala),  z  1149  r.,  pióra 

irlandzkiego mnicha Marcusa z Ratyzbony. 

Pierwsza  z  nich  jest  relacją  z  podróży  św.  Brendana  po  oceanie  w 

poszukiwaniu  Ziemi  Obiecanej,  druga  natomiast  opowiada  o  wizji,  jakiej 
doświadczył rycerz pochodzący z Cashel

7

 (hr. Tipperary) w Cork (południowa 

Irlandia) w 1148 r. Wszystkie trzy dzieła zostały napisane w języku łacińskim 
i  były  inspirację  nie  tylko  dla  literatury  średniowiecznej.  Problem  czyśćca, 

który  został  tutaj  poruszony,  nie  stanowił  przedmiotu  literatury  do  XII  w. 
Niezależnie  od  tego,  jakie  było  podejście  Kościoła  rzymskiego  do  kwestii 

czyśćca,  nie  wydaje  się,  by  stary  celtycki  Kościół  widział  różnicę  pomiędzy 
czyśćcem  a  piekłem.  Tym  niemniej,  zainspirowany  celtyckimi  podróżami  i 

wizjami, starał się dotrzeć do Tamtego Świata. 
Wprawdzie  H.  z  Saltrey  jako  pierwszy  podaje  opis  pielgrzymki  do  Czyśćca 
Patryka, ale nie określa jasno, gdzie się on znajduje

8

. O tajemniczym jeziorze 

w  Ulsterze

9

,  gdzie  występują  nadzwyczajne  zjawiska,  dowiadujemy  się  z 

Topographia  Hiberniae  (Topografii  Irlandii),  napisanej  przez  Geralda  z  Walii 

około  1186  r.  Autor  Topographia  mówi  o  wyspie  znajdującej  się  na  tym 
jeziorze,  podzielonej  na  dwie  części,  z  których  jedna  jest  „jasna”,  a  druga 

„ciemna”. Na pierwszej z nich znajduje się piękny kościół, odwiedzany przez 
aniołów i lokalnych świętych, którzy są widzialni dla śmiertelników, natomiast 

druga połowa wyspy, przedstawiona jako kamienista i nieprzyjemna, stanowi 
obszar  działania  złych  duchów.  W  tej  części  wyspy  miało  znajdować  się 

dziewięć  jam,  które,  jeśli  nieopacznie  zostały  obrane  na  nocne  miejsce 
spoczynku, stawały się miejscem niewysłowionych męczarni. Po takiej nocy, 

wraz z nadejściem świtu, w ciele nieszczęśnika ledwie tliły się resztki życia. 
Osoba,  która  przeszła  przez  te  męczarnie,  nałożone  na  nią,  jako  rodzaj 

pokuty,  miała  być  wolna  od  cierpień  piekielnych,  chyba  że  ponownie 
dopuściła  się  jakichś  ciężkich  grzechów

10

.  Wprawdzie  Gerald  nie  podaje 

nazwy  jeziora  czy  też  wyspy,  ale  przytoczony  opis  odpowiadałby  Czyśćcowi 

Patryka,  przedstawionemu  w  wymienionych  wcześniej  dziełach  łacińskich. 
Można  spotkać  opinię,  jakoby  podział  wyspy  na  dwie  części  miał  być  aluzją 

do  dwóch  różnych  wysp

11

.  Całkiem  jednak  możliwe,  że  podział  ten  był 

                                                           

6

 

Królestwo  Lorraine  w  tym  czasie  znajdowało  się  na  północ  od  dzisiejszego  Lorraine, 

obejmując Holandię.

 

7

 

Dawna siedziba królewska, później biskupia, znajdująca się w prowincji Leinster. 

8

 

Oprócz  niejasnej  wzmianki  o  "jaskini  Patryka  w  Ulsterze",  znajdującej  się  w  żywocie 

Coemgana z X lub XI w., nie są znane inne, wcześniejsze niż XII wieczne, zapiski.

 

9

 Północna prowincja Irlandii, której większa część należy obecnie do Wielkiej Brytanii. 

10

 

Gerald of Wales, The History and Topography of Ireland, London, Portlaoise 1982, s. 61.

 

11

 

M. Haren i Y. de Pontfarcy, The Medieval Pilgrimage..., dz. cyt., s. 16.

 

background image

 

obrazowym  przedstawieniem  dwóch  stanów  duszy:  przed  wstąpieniem  do 
czyśćca, jak i podczas procesu oczyszczania z grzechów; oraz efekt końcowy. 
W latach 11871189 Gerald napisał drugą wersję Topographia, dodając nazwę 
miejsca  „  Czyściec  św.  Patryka”.  M.  Haren  i  Y.  de  Pontfarcy  uważają  to  za 
wpływ  H.  z  Saltrey.  P.  O’Sullevan  Beara,  który  miał  dostęp  do  zaginionych 

irlandzkich  manuskryptów,  również  pisze  o  wyspie  zamieszkanej  przez  złe 
demony,  która  z  czasem  została  nazwana  „Wyspą  Demonów”  (Oilean  na 

Ndheamhain). Według dawnych pisarzy, na tę właśnie wyspę św. Patryk miał 
zapędzić  część  złych  duchów.  „Demoniczna  wyspa  jest  otoczona  jeziorem, 

znajdującym się w głębi kraju. Jezioro to jest nazywane Derg (Czerwonym); 
usytuowane  jest  w  Ulsterze  i  kształtem  niemal  zbliżone  do  okręgu,  posiada 

około  tysiąc  kroków  długości,  rozpościerając  się  pośrodku  granic  Donegal, 
Tyrone oraz Fermanagh”. To tutaj „Anioł pokazał Patrykowi ponurą jaskinię i 

powiedział  mu,  że  to  jest  wejście  do  czyśćca”.  Połowa  wyspy  Demonów 
została  oddzielona  od  złych  duchów,  a  sam  Patryk  miał  bardzo  często 

schodzić do czyśćca przez tę jaskinię

12

.  

Jedna  ze  średniowiecznych  legend  mówi  o  irlandzkim  jeziorze,  znajdującym 

się  na  dalekim  północnym  wschodzie,  na  którym  była  wyspa  ze  schodami 
prowadzącymi  do  świata  zmarłych.  Ponieważ  geografia  irlandzka  była  w 
tamtych czasach bardzo niepewna, dlatego też położenie Czyśćca, jego forma 

oraz  związane  z  nim  imię  świętego  zmieniały  się  w  zależności  od  tradycji 
lokalnych.  Czyściec  był  niesłusznie  łączony  z  osobą  św.  Brendana 

Nawigatora. W relacji z jego podróży znajduje się opis ciemnej, pełnej odoru 
i  dymu  wyspy,  który  stał  się  opisem  wyspy  na  Lough  Derg.  Wymieniano 

Wyspę  Brendana,  ale  również  „Czyściec  św.  Brendana”,  który  miał  być 
górą

13

.  „Czyściec  św.  Patryka”  był  utożsamiany  zarówno  z  wyspą,  jak  i  z 

górą

14

Lokalizacja  Czyśćca  w  obrębie  Lough  Derg  przysparzała  nieco  problemów 

także  w  okresie  średniowiecza.  Był  on  umiejscawiany  zarówno  na  Station 
Island, jak i na Saints’ Island (Wyspie Świętych). Na Wyspie Świętych istniał 

monaster,  którego  założenie  przypisuje  się  św.  Patrykowi.  Jego  pierwszym 
opatem  został  uczeń  Patryka,  św.  Dabheoc,  pochodzący  z  Walii.  Dabheoc 

zmarł  w  516  roku.  Historia  monasteru  na  Saints’  Island  w  okresie  tzw. 
„Złotego  Okresu  Celtyckiego  Chrześcijaństwa”,  to  znaczy  od  śmierci 
Dabheoca  do  najazdu  Wikingów  (około  836  roku),  pozostaje  nieznana. 

                                                           

12

  P.  O’Sullevan  Beare,  Patritiana  Decas,  Madrid  1629,  księga  8,  rozdz.  3  oraz  księga  9, 

rozdz. 9. 

13

 Prawdopodobnie chodzi o Górę Brendana na Półwyspie Dingle. 

14

 Miejsce to identyfikowano ze  szczytem wysokiej góry w Connachcie.  Zob. J. Richardson, 

The Great Folly, Superstition and Idolatry of Pilgrimages in Ireland, Especially of that to St. 
Patrick’s Purgatory, Dublin 1727, s. 36. 

background image

 

Station  Island  znajdowała  się  pod  opieką  mnichów  z  Saints’  Island

15

,  z 

których  paru  zamieszkiwało  tam  na  stałe.  Niskie  kamienne  okręgi,  wokół 

których  pielgrzymi  wykonują  okrążenia,  zwane  „łóżkami  pokutnymi”,  są 
prawdopodobnie  pozostałością  cel

16

,  należących  do  osady  anachoretów. 

Niektórzy badacze sugerują, że Czyściec znajdował się pierwotnie na Saints’ 

Island,  ale  pod  wpływem  ogromnej  fali  przybywających  tam  pielgrzymów 
mnisi byli zmuszeni znaleźć sobie bardziej odludne miejsce, na które wybrali 

Station  Island,  gdzie  został  „przeniesiony”  również  Czyściec  czy  też  może 
„powstał”  drugi.  Większość  jednak  uczonych  zgadza  się  co  do  tego,  że 

Station  Island  jest  pierwotnym  miejscem  Czyśćca.  Jednym  z  elementów, 
wprowadzających zamieszanie w tej kwestii, jest kościół zwany Reglis, który 

miał  być  zbudowany  przez  Patryka  w  pobliżu  jamy.  „Na  tej  małej  wyspie 
znajduje  się  mała  kaplica,  gdzie  nieprzerwanie  mieszkają  starzy  mężczyźni, 

prowadzący żywot anachorecki, którzy nie piją nic oprócz wody zmieszanej z 
mlekiem,  a  w  okresie  Wielkiego  Postu  żywią  się  chlebem  z  mąki  owsianej, 

zawierającej  część  popiołów”

17

.  Opis  ten  odpowiadałby  obrazowi  życia 

mnichów na Station Island. Określenie „mała wyspa” odnosi się zapewne do 

tejże wyspy, jako że Saints’ Island jest od niej większa. Z tego wynikałoby, 
że  Reglis  (Regles,  Rigles)  mógł  oznaczać  raczej  małą  kaplicę  na  Station 
Island  aniżeli  kościół  monasteru  na  Saints’  Island.  Nazwa  Reglis  była 

używana  na  określenie  kościoła  związanego  z  monasterem,  ale  również 
mogła  oznaczać  celę  monastyczną,  którą  zajmował  mnich  irlandzki  w 

cenobickiej osadzie

18

                                                           

15

 Od 1130 do 1632  r. byli to Kanonicy Regularni, augustyni. W 1632 r. klasztor popadł w 

ruinę, a Kanonicy zostali zmuszeni do opuszczenia Saints’ Island. Pomimo to Station Island 
nadal  pozostawała  ośrodkiem  pielgrzymkowym.  Miejsce  augustynów  zajęli  franciszkanie, 
którzy opiekowali się pielgrzymkami w najciemniejszym w historii wyspy okresie „ Plantacji 
Ulsteru”.  Franciszkanie  wycofali  się  z  tego  obowiązku  około  1780  r.,  ponieważ  ich  liczba 
znacznie  się  zmniejszyła,  a  pobliskie  klasztory  zostały  zamknięte.  Przeorem  Lough  Derg 
został  mianowany  ksiądz  parafialny  z  tejże  diecezji.  Zwyczaj  ten  pozostał  do  dnia 
dzisiejszego. 

16

 Cele takie były budowane z kamienia, bez użycia zaprawy, a ich kształt przypominał ule. 

Jest to budownictwo typowe dla wczesnego irlandzkiego chrześcijaństwa. 

17

 

Fragment ten pochodzi z pracy przeora Holy Trinity, Aldgate w Londynie, którym był Peter 

z  Kornwalii.  Praca  Petera  powstała  w  1200  r.  na  bazie  zestawienia  dwóch  wizji:  pierwszej 
spisanej  przez  H.  z  Saltrey  oraz  drugiej,  o  której  opowiedział  mu  Bricius,  były  mnich  z 
Mellifont  (hrabstwo  Louth),  przeor  klasztoru  św.  Patryka,  identyfikowanego  z  klasztorem  w 
Newry  (hrabstwo  Down).  Ta  ostatnia  informacja  również  nie  była  bezpośrednia,  ponieważ 
pochodziła od Briciusa, który zdobył ją w 1170 r. od pewnego Waltera, mnicha z Mellifont, a 
ten  dowiedział  się  o  Czyśćcu,  przebywając  w  hrabstwie  Down.  Zob.  S.  Leslie,  St  Patrick’s 
Purgatory. A record from history and literature, London 1932, s. 1112. 

18

 

Łacińskie  reclusum  ma  w  irlandzkim  dwa  dawne  znaczenia,  które  są  komplementarne: 

oratorium lub mały kościół zbudowany przez irlandzkiego świętego na jego własne potrzeby 
oraz anachorecką celę. Zob. M. Haren i Y. de Pontfarcy, dz. cyt., s. 1314. 

background image

 

O ile niewiele wiadomo o pierwszym okresie życia monastycznego na Saints’ 
Island, to jeszcze mniej wiadomo o pogańskiej przeszłości tej okolicy. Jednak 

położenie  geograficzne  Lough  Derg,  nazwy  miejsc  oraz  starożytne  obiekty

19

 

w tym regionie, jak również tradycja ludowa wskazują na to, że musiał tutaj 
istnieć  silny  ośrodek  kultu  pogańskiego.  Lough  Derg  należy  do  parafii 

Templecarn  w  południowozachodniej  części  hrabstwa  Donegal,  w  pobliżu 
granicy  z  Irlandią  Północną.  Zaraz  po  drugiej  stronie  granicy  znajduje  się 

Lough  Erne  (Jezioro  Erne),  które  w  dawnych  czasach  było  jednym  z 
ośrodków kultu pogańskiego. Świadczą o tym wizerunki bóstw odnalezionych 

na tamtejszych wyspach: Boa i White (Białej). 
Nazwa  pierwszej  wyspy  mogła  być  związana  z  oddawaniem  czci  celtyckiej 

bogini wojny Badb. Rozciągając się na linii północnopołudniowej, Lough Derg 
osiąga około 9,5 km długości, natomiast w najszerszym miejscu mierzy około 

6,5 km. Jego obwód wynosi około 21 km, a powierzchnia 856 ha. Jak widać, 
wymiary  jeziora  są  niezwykle  imponujące.  Lough  Derg  składa  się  z  dwóch 

ogromnych tafli wody, które mogą być nazwane górnym i dolnym jeziorem. 
Są one połączone ze sobą trzema kanałami utworzonymi przez Saints’ Island 

oraz wysepkę The Wildgoose Lodge (Dom Dzikiej Gęsi), nazywaną bad omen 
(złym znakiem). Jezioro, położone około 137m n.p.m., jest otoczone górami, 
z  których  najwyższe  Crockinnagoe  przylegające  od  południowego  wschodu, 

osiągają  około  364  m  wysokości.  Ardmore  około  331  m  oraz  Ougtadreen 
około 326 m rozciągają się na północy, natomiast góry od południa i zachodu 

nie osiągają  nawet  305 m. Lough Derg jest  upstrzone 46 małymi wyspami. 
Obok  Station  Island  i  Saints’  Island

20

  znajdują  się  tam  takie  wyspy  jak: 

Friars’  (Mnichów),  Inishgoosk

21

  vel  Bilberry  (Czarnej  Jagody)  największa  z 

wysp,  Prior’s  (Przeora),  Ash  (Jesionu)

22

,  Allingham’s,  Boat  (Łodzi),  Kelly’s, 

Goat  (Kozła),  Derg  More,  Derg  Beg

23

,  Eagle’s  Rock  (Skały  Orła),  Trough 

(Koryta, Żłobu),  Philip Boy (Chłopca  Filipa), Gavelands  (Darowanych Ziem), 

Stormy  (Sztormowej),  Bull’s  (Byka)  oraz  wiele  bezimiennych.  Najstarszą 
nazwą wydaje się być Inishgoosk. Nazwy wysp: Bilberry, Bull’s, Goat czy Ash 
mogłyby sugerować, że kiedyś istniały tam ośrodki kultu pogańskiego, ale z 
powodu  braku  odpowiednich  materiałów  rozważania  te  muszą  pozostać 

jedynie w sferze przypuszczeń. 

                                                           

19

  D.  O’Connor  (Lough  Derg  and  its  Pilgrimages,  Dublin  1879,  s.  20)  nazywa  je  strange 

megalithic remains. 

20

  Wydaje  się,  że  Saints’  Island  była  czasami  zwana  Wyspą  Św.  Fintana  (imię  podobne  do 

imienia  jednego  z  bohaterów  celtyckich,  Fionna),  a  z  pewnością  bardzo  często  Wyspą  Św. 
Dabheoca. 

21

 

D.  O’Connor  (dz.  cyt.,  s.  2425)  przypuszcza,  że  chodzi  tutaj  o  wyspę  zatoczki  lub  też 

dopływu, odnogi. 

22

 

Ash znaczy także „popiół”, ale w tym przypadku zapewne chodzi o drzewo. 

23

 Irl. derg znaczy „czerwony”, mór duży, a beag mały. 

background image

 

Natomiast można pokusić się o interpretację dwóch stanowisk, znajdujących 
się  od  południowej  strony  Lough  Derg.  Są  to:  „Siedzenie  (Krzesło)  św. 

Dabheoca”  i  oddalone  od  niego  o  około  400  m  „Krzesło  św.  Brygidy”, 
pierwotnie również zwane „Krzesłem św. Dabheoca”. Zmiana nazwy nastąpiła 
prawdopodobnie  w  XVII  w.,  w  tym  samym  czasie,  kiedy  imieniem  św. 

Brygidy nazwano jedną z cel („łóżek”) na Station Island. Chociaż nie istnieje 
żaden dowód na to, iż Brygida kiedykolwiek odwiedziła tę okolicę, to tradycja 

miejscowa utrzymuje, że święta oczekując na łódkę, która miała ją zabrać na 
wyspę, siedziała na tejże skale, wpatrując się w cel swojej podróży. Pierwsze 

z  „Krzeseł”  znajduje  się  na  szczycie  wzgórza,  w  niewielkiej  odległości  od 
jeziora, a drugie bezpośrednio nad brzegiem jeziora. „Krzesło św. Dabheoca” 

jest  potężnym  kamiennym  okrąglakiem,  a  „Krzesło  św.  Brygidy”  ogromną 
skałą,  przypominającą  fotel  w  pozycji  półleżącej.  Takich  formacji  można 

spotkać  w  Irlandii  wiele.  Są  one  nazywane  „Krzesłami  Brehona”

24

  lub 

„Siedzeniami Orzeczeń Druida”. Jak sama nazwa wskazuje, tego typu obiekty 

były związane z rozstrzyganiem kwestii sądowniczych. Z racji swojej funkcji 
musiały  zajmować  odpowiednio  znaczące  miejsce.  Z  nazwą  druid  wiąże  się 

również inne miejsce, znajdujące się około 5 km na zachód od Lough Derg. 
Jest  to  Loughnadrooa  (Dunragh  Lough),  oznaczające  jezioro  druidów.  Nieco 
dalej,  w  kierunku  wschodnim  od  „Krzesła  św.  Brygidy”,  w  niewielkiej 

odległości  od  brzegu  jeziora,  można  zobaczyć  studnię  leczniczą,  nasyconą 
znaczną ilością żelaza. 
Około 1,5 km na południowy wschód od Lough Derg, w kierunku Lough Erne, 
na stoku wzgórza Meenagassagh znajduje się starożytne miejsce. Świadczy o 

tym  ogromny,  ale  w  znacznej  części  zniszczony  cashel  (kamienne 
ogrodzenie), którego obwód wynosił 34 m. Zaraz obok niego, w pobliżu rzeki 

Ominey  (Owenea),  usytuowany  jest  courttomb

25

.  Około  1,5  km  dalej  na 

południe  znajduje  się  święta  Studnia  Cullion,  do  której  jeszcze  w  ubiegłym 

stuleciu mieli przychodzić pielgrzymi po ukończeniu stacji na Lough Derg. W 
zwyczaju  było  złożenie  tutaj  daru  ofiarnego  w  postaci  okrągłego  kamyka, 
pochodzącego  z  wybrzeża  jeziora.  W  pobliżu  studni,  na  szczycie  wzgórza 
Drumawark,  można  dostrzec  okrągły  wał  ziemny,  w  środku  którego  jeszcze 

do  1880  r.  stał  krzyż

26

.  Przeprowadzone  przy  wschodnim  brzegu  fortu 

                                                           

24

 Brehon był uczonym,  biegłym w sprawach sądowych, które  spoczywały w gestii druidów 

warstwy uczonych, zajmujących najwyższe miejsce w społeczności celtyckiej, sprawujących 
praktycznie  wszystkie  funkcje.  „Brehoni”  najprawdopodobniej  wyodrębnili  się  z  warstwy 
druidów. 

25

 Rodzaj megalitycznego grobowca, zbudowanego z ogromnych kamieni. 

26

 Na mapach kartograficznych z 1907 r. miejsce to zwane było Rathnacross (Fort Krzyża). 

Rath  jest  jednym  z  rodzajów  budowli  przedchrześcijańskich.  Umieszczanie  krzyża  w  takich 
miejscach miało oznaczać przejęcie miejsc pogańskich przez chrześcijaństwo. 

background image

 

badania  archeologiczne  odsłoniły  regularną  podłogę  czy  też  chodnik  z 
opalonymi kamieniami, co mogłoby wskazywać na miejsce kultu. 
Na uwagę zasługuje fakt, iż nazwy w okolicy Lough Derg odwołują się nie do 
św.  Patryka,  ale  do  św.  Dabheoca,  który  był  patronem  jeziora  oraz  całej 
okolicy,  zwanej  Termon  Daveoc

27

.  Zarówno  Station  Island  (miejsce  obecnej 

pielgrzymki), jak i Saints’ Island (miejsce pielgrzymki w średniowieczu) były 
związane 

tym 

świętym. 

Góry 

znajdujące 

się 

od 

strony 

południowozachodniej  są  zwane  Sea(da)vog  Mountain.  Nazwa  pochodzi  od 
terenu  Suidhe  Dhabheóg,  w  obrębie  którego  znajduje  się  wzgórze  z 

„Siedzeniem  św.  Dabheoca”.  Sugeruje  się,  że  zastąpienie  imienia  św. 
Dabheoca  imieniem  Brigidy  w  nazwie  „Krzesła  św.  Dabheoca”  mogło  mieć 

znaczenie polityczne

28

Możliwy  jest  również  związek  z  kultem  bogini  Brigit  na  tych  terenach.  W 

takim  wypadku  zastanawiające  jest,  dlaczego  nazwa  „Krzesła”  nie  była  od 
początku  przypisana  Brigit.  Odwołując  się  do  teorii  P.  Ó  Riain

29

,  można  by 

przyjąć,  że  Dabheoc  była  lokalnym  odpowiednikiem  Brigit,  zastąpionym 
później  przez  św.  Brygidę.  Tradycja  ustna  głosi,  że  Dabhoc  (Daveoc)  była 

kobietą.  Podstawą  tego  twierdzenia  jest  końcówka  imienia.  W  języku 
irlandzkim  większość  rzeczowników  mających  końcówkę  og  jest  rodzaju 
żeńskiego. Bliskość świąt tych dwóch postaci również wydaje się być nie bez 

znaczenia. Dzień św. Dabheoca przypada na 1 stycznia, a św. Brygidy na 1 
lutego. Ta druga data wyznaczała jedno z czterech głównych świąt celtyckich, 

Imbolc. 
Tak  jak  w  przypadku  św.  Brygidy,  tak  i  św.  Patryka  nie  istnieją  żadne 

historyczne dowody na to, że kiedykolwiek dotarł on do Lough Derg, chociaż 
z jego planu podróży, opisanego przez Tírechána

30

, wynika, że przebywał w 

tych  okolicach.  Wprawdzie  istnieje  opowieść  łącząca  Patryka  z  wyspą, 
jaskinią i potworem, która jest zachowana w Trias Thaumaturga J. Colgana, 

ale  akcja  tej  opowieści  jest  umiejscowiona  nad  Morzem  Tyrreńskim. 

                                                           

27

  Nazwa  ta  przetrwała  do  połowy  XVI  w.,  kiedy  to  imię  świętego  zastąpiono  nazwiskiem 

Magraths;  z  tego  rodu  pochodzili  dziedziczni  wodzowie  tej  okolicy.  Termon  oznacza  ziemię 
objętą opieką. 

28

 

M. Haren i Y. de Pontfarcy, The Medieval Pilgrimage..., dz. cyt., s. 23. 

29

  P.  Ó  Riain  twierdzi,  że  90,  a  może  i  więcej  procent  postaci  z  irlandzkiej  hagiografii  jest 

pochodzenia  pogańskiego.  Postać  pogańskiego  boga  Lugha  odnajduje  on  w  imionach 
następujących  świętych:  Molua,  Molacca  oraz  Lachtaín,  które  są  odmianą  tego  samego 
imienia.  Zob.  P.  Ó  Riain,  Celtic  mythology  and  religion,  [w:]  Geschichte  und  Kultur  der 
Kelten  (Vorbereitungskonferenz,  25-28.  Oktober  1982  in  Bonn),  red.  K.  H.  Schmidt, 
Heidelberg  1986,  s.  241-251,  oraz  P.  Ó  Riain,  Traces  of  Lug  in  early  Irish  hagiographical 
tradition, „Zeitschrift für Celtische Philologie”, 1978, nr 36, s. 138-156. 

30

  Plan  został  opisany  pod  koniec  VII  w.,  a  znaleziono  go  w  wersji  irlandzkiej  i  łacińskiej 

Tripartite Life, napisanych na podstawie tradycji ustnej w X w. 

background image

10 

 

Przebywający  tam  Patryk  miał  odwiedzić  odludną  jaskinię,  znajdującą  się 
między górą i morzem, w której zastał trzech Patryków. Święty chciał z nimi 

pozostać,  jednak  postawiono  mu  warunek  musiał  odprowadzić  wodę  z 
pobliskiego  źródła.  W  miejscu  tym  miał  mieszkać  potwór,  który  czynił 
ogromne spustoszenie wśród ludzi, jednak w stosunku do świętego okazał się 

niezwykle  łagodnym  i  przyjaznym  stworzeniem.  Patryk  wykonał  powierzone 
mu zadanie i pozostał z Patrykami przez siedem lat

31

Na  gruncie  irlandzkim  walka  Patryka  z  morskim  potworem  jest  łączona  w 
pierwszej kolejności z Croagh Patrick, gdzie święty rozpoczął pogoń za Corrą, 

którą w końcu udało mu się zabić w Lough Derg

32

. Wizerunek wyrzeźbiony w 

kamieniu,  znalezionym  wśród  rumowiska  w  piwnicy  na  Saints’  Island  przez 

Bretończyka  Ludovicusa  Pyrrhusa  około  1693  roku,  który  jest  obecnie 
wmurowany  w  południową  ścianę  bazyliki  na  Station  Island,  uważa  się  za 

podobiznę Caoranach, zwanej również Caol. 
Mityczna  postać  przypomina  wilka  z  ogonem  węża,  oplatającym  go 

dookoła

33

.  Przypuszcza  się,  iż  motyw  wodnego  potwora  został  dodany  do 

pierwotnego motywu ptaków demonów znacznie później. Pojawia się on wraz 

z  postacią  św.  Patryka  w  XVXVI  w.,  w  osjańskiej

34

  balladzie  pt.  Seilg  na 

Féinne os cionn Locha Deirg (Polowanie feniańskie na granicach Lough Derg). 
Ballada  rozpoczyna  się  pytaniem  Caoilte,  skierowanym  do  Patryka,  czy 

słyszał o polowaniu „fiany” przy Lough Derg. Zdobyczą w tym polowaniu miał 
być  potwór  z  jeziora,  który  dziennie  pożerał  50  koni  lub  50  krów.  O  jego 

istnieniu  dowiedział  się  Fionn  od  swojego  towarzysza  Albhaidha,  syna 
greckiego  króla,  który  rozumiał  język  wszystkich  potworów.  Po  pierwszym 

                                                           

31

 J. Colgan, Trias Thaumaturga, Dublin 1997, s. 122. 

32

  Pojedynek  Patryka  z  potworem  jest  motywem,  który  pojawia  się  po  raz  pierwszy  u 

Tírechána  w  Tripartite  Life.  Analizą  motywu  potwora,  znajdującego  się  w  manuskrypcie 
Rawlinson  B  512,  który  występuje  jako  ostatni  element  w  biblijno  historycznej  części 
dwunastowiecznego kodeksu, zajmują się J. Borsje i D. Ó Cróinín (A monster in the Indian 
Ocean, „Nederlands Theologisch Tijdschrift”, styczeń 1995, nr 1) 

33

 W małym przewodniku, dotyczącym Lough Derg, napisanym przez L. J. Flynn, z serii „The 

Irish Heritage Series”, nr 54 (brak numeracji stron), pod ilustracją z wizerunkiem Caoranach 
znajduje  się  objaśnienie:  „Jeleń  z  rogami  jest  częścią  herbu  rodowego  Ojca  Anthony’ego 
Doherty”. Na kamieniu z wizerunkiem Caoranach Ojciec O’Doherty z Zakonu Franciszkanów 
wyrył  datę  i  przeznaczenie  domu,  który  tutaj  założył  w  1763  r.  Zestawienie  tych  dwóch 
elementów  mogło  dać  podstawę  do  takiej  interpretacji  wizerunku,  aczkolwiek  tradycyjnie 
postać  ta  zwana  jest  Caoranach.  Ponadto,  wystarczy  porównać  wizerunek  z  płyty  z 
wizerunkiem  zwierzęcia  z  herbu  Doherty’ch,  aby  zobaczyć  istotną  różnicę.  Zwierzę  z  herbu 
Doherty’ch  rzeczywiście  jest  jeleniem  z  rogami,  natomiast  to  ze  Station  Island  nie  posiada 
rogów. 

34

  Cyklem  osjańskim  (ossiańskim,  feniańskim)  jest  nazwany  zbiór  opowieści,  pisanych 

głównie  prozą,  ale  zawiarający  również  ballady,  opisujący  przygody  drużyny  („fiany”) 
jednego  z  bohaterów  celtyckich,  Fionna  Mac  Cumhaill  oraz  jego  syna  Oisína.  Oisín  i  jego 
druh Caoilte spotkali św. Patryka, któremu opowiedzieli o czynach swoich druhów. 

background image

11 

 

ataku, w którym większość wojowników została połknięta przez potwora, do 
walki  przystąpił  sam  Fionn.  Chwytając  i  wykręcając  bestię  w  odpowiedni 

sposób,  umożliwił  swojemu  synowi  Dáire  dostanie  się  do  wnętrza  potwora. 
Dáire  wyciął  nożem  otwór,  przez  który  połkniętym  udało  się  wydostać  na 
wolność.  Wszyscy,  którzy  wyszli  ze  środka,  byli  nadzy  i  łysi,  z  wyjątkiem 

Conána,  który  pojawił  się  ze  skrawkiem  skóry  pozostawionym  na  jego 
czaszce,  bowiem  już  wcześniej  był  łysy

35

.  Po  tym  wydarzeniu,  przez  rok, 

miesiąc  i  trzy  dni  jezioro  pozostawało  okryte  pewnego  rodzaju  mistyczną 
ciemnością. Wtedy to nazwa jeziora została zmieniona z Fionnloch (Białego, 

Jasnego Jeziora) na Loch Derg (Jezioro Czerwone)

36

. W powyższej opowieści, 

obok bohatera mitycznego, tradycja ludowa umieściła także Patryka. 
W  wersji  z  Tyrone  pod  koniec  walki  Fionna  z  potworem  przybywa  Patryk, 
którego  koń  ostatecznie  pokonuje  bestię,  natomiast  w  opowieści  z  Galway 

potwór  z  Lough  Derg,  zwany  Bólán  Mór,  połknął  Patryka,  ścigającego  go  z 
Croagh  Patrick.  Pomimo  tego  święty  pokonał  bestię,  zabijając  ją  od  środka 

swoją  laską  biskupią  (apostolską)

37

.  Jednak  najlepiej  znaną  wersją, 

zawierającą  wiele  różnych  motywów,  jest  opowieść  o  starej  wiedźmie  i  jej 

synu  olbrzymie,  mieszkających  w  Irlandii.  Zajmująca  się  zielarstwem  i 
czarami  wiedźma  wytwarzała  napar  o  niezwykle  silnych  właściwościach 
trujących,  w  którym  jej  syn  zanurzał  ostrze  swojej  strzały,  zadającej 

śmiertelne rany. Kobietę zwano „Wiedźmą z Palcem”, ponieważ miała jeden 
długi,  giętki  palec  u  każdej  ręki.  W  tym  czasie  królem  Irlandii  był  Niall

38

który po zasięgnięciu rady u swoich druidów odnośnie pozbycia się wiedźmy i 
jej syna, powierzył to zadanie Fionnowi mac Cumhaill. Wiedźmę można było 

zabić  jedynie  przy  użyciu  srebrnej  strzały.  Matkę  i  syna,  zbierających 
śmiertelne  zioła,  znaleziono  we  Wschodnim  Munsterze.  Uciekając  przed 

pogonią, olbrzym zarzucił matkę na swoje ramię, której serce zdążyła przebić 
srebrna  strzała,  wypuszczona  przez  Fionna.  Nieświadom  tego,  że  unosi 

jedynie ciało swojej matki, pędząc z zadziwiającą prędkością, olbrzym dotarł 
do  gór  w  Donegal,  gdzie  odkrył,  że  jedyne,  co  pozostało  z  jego  matki,  to 
nogi,  kręgosłup  i  dwa  ramiona.  Reszta  została  rozszarpana  podczas  jego 
ucieczki przez lasy. Olbrzym zrzucił te resztki i kontynuował swoją ucieczkę. 

Od  tego  czasu  nikt  go  już  nie  widział.  W  kilka  lat  później  do  tego  miejsca, 
gdzie leżały kości wiedźmy, miała przybyć na łowy fiana.  
Kości  starej  wiedźmy  stały  się  przyczyną  nieszczęścia,  przed  którym 

przestrzegał mały, o czerwonej głowie karzeł. W kości uda był ukryty robak, 

                                                           

35

 W tradycji chrześcijańskiej nagość i łysina wyrażają kontakt z Tamtym Światem. 

36

 Leabar na Laoitead. A Collection of Ossianic Poems, r. J. J. O’Kelly, Dublin 1913, s. 18-21. 

37

 M. MacNeill, dz. cyt., t. II, s. 505-506. Tutaj potwór przedstawiony jest jako olbrzymi wąż, 

„tak duży, jak okrągła wieża”. 

38

 Panowanie króla Nialla przypada na okres, w którym Patryk pojawił się w Irlandii. 

background image

12 

 

który dostał się do jeziora, po czym wypadł stamtąd pod postacią ogromnej 
bestii. Potwór rzucił się na kraj, siejąc spustoszenie i połykając jednorazowo 

setki ludzi. Fionn mac Cumhaill odkrył 

39

, że bestię można było ugodzić tylko 

w  jedno  miejsce  pieprzyk  w  jej  lewym  boku.  Aby  dostać  się  do  wnętrza, 
Fionn  zaatakował  potwora  i  wskoczył  do  jego  gardła.  Przy  pomocy  swojej 

broni otworzył dziurę wielkości drzwi wozowni i wyszedł wraz ze wszystkimi 
jeńcami,  zostawiając  bestię  szamoczącą  się  i  krwawiącą  na  brzegu  jeziora, 

odtąd  zwanego  Jeziorem  Czerwonym.  Bestia  leżała  rycząc  i  wijąc  się  z  bólu 
do  czasu,  kiedy  przyszedł  tam  św.  Patryk,  który  na  jej  przykładzie  ukazał 

potęgę  swojej  wiary,  najpierw  nauczając  bestię,  a  następnie  nakazując  jej 
pójść  na  dno  jeziora,  gdzie  osadził  ją  skutecznie.  Według  lokalnej  tradycji, 

toczącego  się  pomiędzy  falami  potwora  można  czasami  ujrzeć  na  jeziorze 
podczas  sztormowej  pogody

40

,  natomiast  skały  znajdujące  się  przy  wejściu 

na  Station  Island  przez  wiele  wieków  były  nazywane  wnętrznościami 
ogromnego, skamieniałego węża. 
Przytoczona  opowieść  zawiera  wiele  mitycznych  elementów,  nawiązuje  do 
mitycznych  wydarzeń,  do  świetności  starożytnej  Irlandii  i  jej  bohaterów. 

Patryk,  pojawiający  się  na  samym  końcu  jako  nieznany  przybysz,  jakby  z 
innego świata, jest zapowiedzią „nowej ery” ery chrześcijaństwa.

 

Podporządkowanie  się  bestii  nakazom  Patryka  oznacza  zwycięstwo  nowej 

religii.  Chrześcijańska  sztuka  przedstawia  świętego  stojącego  na  głowie 
węża,  który  wije  się  wokół  jego  laski  apostolskiej.  Obraz  ten  jest 

uwiecznieniem  czynu  Patryka,  który  przepędził  z  Irlandii  wszelkie  węże  i 
gady. 
Różne  wersje  legendy  o  zabiciu  potwora  w  Lough  Derg  podają  jedno  z 
możliwych  objaśnień,  dotyczących  pochodzenia  nazwy  jeziora.  Należy  tutaj 

jednak  podać  naukowe  wyjaśnienie  tej  nazwy.  Wody  Lough  Derg  posiadają 
zabarwienie  czerwonawe,  ponieważ  przepływają  przez  obszar  bagnisty  i 

wrzosowaty.  Ponadto  w  korycie  oraz  na  brzegu  jeziora  znajdują  się  liczne 
źródła,  zawierające  żelazo,  które  również  ma  wpływ  na  barwę  jeziora.  Inna 

interpretacja opiera się na nazwie jeziora zapisanej jako Lough Derc (również 
Gercc), a odnoszącej się do anachoreckiego rodzaju życia prowadzonego na 

tych wyspach. Derc, oznaczające „jamę”, „dół”, „wydrążenie”, w stosunku do 
jeziora  można  rozumieć  jako  jamę,  jaskinię  (Jezioro  Jamy),  grób  (Jezioro 
Miejsca Pochówkowego) czy też studnię, oczodół. 

                                                           

39

 Fionn mac Cumhaill, będąc chłopcem, przebywał na naukach u druida, dla którego gotował 

zupę  z  „łososia  mądrości”.  Ten,  kto  spróbował  tej  zupy,  miał  posiąść  niesamowitą  wiedzę. 
Fionn  sparzył  sobie  kciuk  zupą  i  aby  złagodzić  ból,  wsunął  go  do  ust,  tym  samym  zdobył 
mądrość. Ilekroć szukał jakiegoś rozwiązania, wkładał kciuk do ust i ssał przez chwilę. 

40

 

T. Wright, St Patrick’s Purgatory, London 1844, s. 24. 

background image

13 

 

Ten  ostatni  przypadek  wykazuje  raczej  związek  z  Loch  Dergdeirc  (Jeziorem 
Czerwonego Oka), które znajduje się na rzece Shannon. S. Leslie uważa, że 

nie  ma  powodu,  by  nazwę  Lough  Derg  rozumieć  jako  „Jezioro  Jaskini”,  co 
sugeruje J. O’Donovan

41

, ponieważ późniejsze słowo irlandzkie, oznaczające 

„jaskinię”,  brzmiało  uaim.  E.  MacNeill  ma  bardzo  oryginalną  teorię.  Uważa 

on,  że  starożytna  nazwa  jeziora  brzmiała  Loch  Gerg,  co  interpretuje  jako 
„Jezioro Cietrzewia

42

, najstarsze odnotowane ptasie sanktuarium”. 

Croagh  Patrick  i  Lough  Derg  to  miejsca  wyznaczające  decydujące  momenty 
w  pracy  misyjnej  św.  Patryka.  Pierwsze  z  nich  jest  początkiem  walki  z 

pogaństwem,  drugie  natomiast  ostatnim  jej  etapem.  Starzy  ludzie 
zamieszkujący  okolice  Lough  Derg  wierzyli,  że  było  ono  ostatnią  twierdzą 

irlandzkich druidów. Według tradycji ludowej, jaskinia na Station Island miała 
być  miejscem  schronienia  dużej  liczby  złych  duchów,  nazywanych 

„starożytnymi,  wysiedlonymi  bogami  druidów”  lub  „zdetronizowanymi 
diabłami”,  które  uciekały  w  popłochu  przed  Patrykiem,  prowadzącym  misję 

nawracania w całym kraju. Ludność tej okolicy była tak przerażona słysząc o 
orgiach, jakie odbywały się na wyspie, że nikt nawet nie odważył się spojrzeć 

w jej kierunku, a co dopiero postawić nogę na tej ziemi. Kiedy Patryk przybył 
do  Templecarne,  został  powiadomiony  o  diabelskich  poczynaniach.  Pełen 
determinacji,  postanowił  pokonać  je  mocą  Chrystusa  i  pomimo  ostrzeżeń 

ludzi udał się na wyspę. Nikt nie spodziewał się ujrzeć go ponownie. Patryk 
spędził tam 24 godziny, walcząc w pojedynkę z demonami, które ostatecznie 

rozgromił

43

. Konsekracja kościoła w parafii Templecarne miała być symbolem 

zakończonej  pracy  misyjnej  na  tej  ziemi.  Oznaczało  to  zastąpienie 

chrześcijaństwem religii druidów

44

Walka  z  demonami  zaczyna  się  na  Reek.  To  również  tutaj  Irlandczycy 

otrzymali  szansę  odpokutowania  swoich  grzechów  za  życia,  co  stanowiło 
zarodek pielgrzymek do „Czyśćca św. Patryka”. D. O’Connor pisze o niczym 

nie  uzasadnionym  twierdzeniu,  „jakoby  Czyściec  św.  Patryka  znajdował  się 
pierwotnie na Croagh Patrick i że Zakon Augustynów dodał tym wspaniałym 
tytułem  godności  swojej  własnej  samotni  w  Lough  Derg,  gdzieś  w  okresie 

                                                           

41

 „I am satisfied that the name  of this Lough is not  Loch Dearg, i. e. the Red Lough, but 

Loch Deirc, i. e. the Lough of the Cave (...)”. Zob. O’Donovan’s Letters (Letters containing 
information  relative  to  the  antiquities  of  the  County  of  Donegal;  collected  during  the 
progress  of  the  Ordnance  Survey  in  1835;  reproduced  under  the  direction  of  Rev.  Michael 
O’Flanagan), Bray 1927, s. 148. 

42

  Jarząbka,  Pardwy,  Pardwy  Szkockiej,  Głuszca.  Nazwa  tego  ptaka  w  języku  angielskim 

brzmi grouse. Zob. A. Curtayne, Lough Derg, Omagh 1980, s.12. 

43

 S. Ó Súilleabáin, An Pocaide Gabair, „Béaloideas”, 1952, nr 21, s. 176-178; A. Curtayne, 

Lough Derg, dz. cyt., s. 7. 

44

 Oczywiście nie należy tego  rozumieć dosłownie, bowiem chrześcijaństwo toczyło  walkę z 

pogaństwem jeszcze przez wiele wieków. 

background image

14 

 

średniowiecza”

45

.  Nie  roztrząsając  kwestii,  dotyczącej  pierwotnej  lokalizacji 

Czyśćca, należy przyznać, że sama idea czyśćca zaczęła rozwijać się na Reek, 

zanim została przeniesiona do Lough Derg

46

Pochodzenie  „Czyśćca  św.  Patryka”,  jak  i  wyniki  badań  archeologicznych, 
dotyczące tego miejsca nie są zbyt jasne. Na Saints’ Island nie zachowało się 

nic z dawnego monasteru. Na najwyższym wzniesieniu wyspy oraz na zachód 
od monasteru i cmentarza można dostrzec okrągły wał ziemny, który wydaje 

się  być  zapożyczeniem  z  pogańskiego  okresu.  Na  wschodzie  wyspy, 
pomiędzy  cmentarzem  a  wybrzeżem,  znajdują  się  ruiny,  przypuszczalnie 

kościoła pielgrzymkowego. Bezpośrednio w jego sąsiedztwie można dostrzec 
otwartą przestrzeń, otoczoną sześciobocznym wałem, również w bardzo złym 

stanie. 
Przypuszcza się, że otaczał on siedem pokutnych łóżek pielgrzymich. Za tym 

ogrodzeniem znajduje się okrągłe zagłębienie w ziemi, które jest wypełnione 
ziemią prawie po brzegi i rzadko kiedy nie ma w nim wody. Tradycja podaje, 

że  była  to  „Studnia  Pielgrzymów”,  w  której  wierni  zwykli  dokonywać  ablucji 
przed opuszczeniem wyspy. 
Burzliwa  historia  Lough  Derg  nie  oszczędziła  także  Station  Island.  24 
października 1632 r., na polecenie anglikańskiego biskupa z Clogher, Jamesa 
Spottiswoode,  wszystko  na  wyspie,  łącznie  z  oryginalną  jaskinią,  zostało 

zrównane z ziemią. Zapewne również wtedy została wypełniona „Studnia św. 
Patryka”, używana przez dawnych anachoretów, o której wspomina

 

nuncjusz 

papieski  w  1517  r.

47

  Pielgrzymki  jednak  nie  ustały.

 

Podjęto  nawet  prace 

prowadzące  do  odbudowy,  jednak  w  1680  r.  wszystko  zostało  ponownie 

zniszczone. Pomimo ustawy parlamentarnej z 1704 r., nakładającej grzywnę 
w  wysokości  10  szylingów  lub  też  publiczną  chłostę  jako  karę  dla 

odwiedzających tego typu miejsca, pielgrzymki były jednak kontynuowane. 
Najstarsze zabudowania, znajdujące się obecnie na Station Island, pochodzą 

z  końca  ubiegłego  wieku.  Kaplica  św.  Maryi  od  Aniołów,  stojąca  na  miejscu 
kościoła  franciszkanów  o  takiej  samej  nazwie  powstała  w  1870  r.,  a 

powiększono  ją  w  latach  70.  naszego  stulecia.  W  kaplicy  wierni  zostawiają 
prośby w różnych intencjach, które wypisują na kartkach. W pobliżu kaplicy, 

na  wzniesieniu,  stoi  dzwonnica,  wybudowana  prawdopodobnie  na  miejscu 
dawnej jaskini. Do zabudowań na wyspie należą także dwa domy noclegowe. 
Najbardziej  jednak  okazałym  obiektem  jest  Bazylika  św.  Patryka,  której 

budowę  ukończono  w  1929  r.,  a  w  1931  r.  Pius  XI  dokonał  jej  konsekracji, 
ustanawiając  ją  bazyliką.  W  tym  czasie  był  to  jedyny  kościół  na  obszarze 

                                                           

45

 D. O’Connor, Lough Derg and its Pilgrimages, Dublin 1879, s. 15. 

46

 Najstarsze żywoty św. Patryka nie wspominają o Czyśćcu w Lough Derg. 

47

 Obecnie nic nie wiadomo o istnieniu jakiejkolwiek świętej studni na wyspie. 

background image

15 

 

całej Irlandii zwany bazyliką. Zastąpił on Kościół św. Patryka, zwany „Kaplicą 
Więzienną”,  który  wcześniej  przejął  funkcje  starej  jaskini

48

.  W  zewnętrznej 

ścianie  budynku  (od  strony  północnej  bazyliki),  używanego  jako 
pomieszczenie  do  spowiedzi  podczas  1  dniowej  pielgrzymki,  a  w  czasie  3 
dniowej  jako  schronienie  nocne  dla  czuwających  pielgrzymów,  znajduje  się 

„Chrzcielnica z Wodą Święconą” (Holy Water Font), której wierni zaczerpują 
do  przyniesionych  ze  sobą  naczyń  i  pojemników.  Woda  nabiera  takich 

właściwości w wyniku

 

poświęcenia jej przez księdza przy użyciu soli.

 

Pielgrzymki na Station Island można odbywać od 1 maja do 30 września. Od 

1 czerwca do 15 sierpnia mają miejsce tradycyjne 3 dniowe pielgrzymki, a 1 
dniowe  są  przeprowadzane  w  maju,  sierpniu  i  wrześniu.  Te  ostatnie  zostały 

wprowadzone  z  myślą  o  osobach  starszych  oraz  chorych  tych,  których 
kondycja  fizyczna  nie  jest  na  tyle  dobra,  by  mogły  podjąć  tradycyjną 

pielgrzymkę; w której zezwala się wziąć udział osobom mającym ukończone 
15 lat; osoby są w stanie chodzić i klęczęć bez pomocy innych, a ich zdrowie 

pozwala  na  podjęcie  takiego  wysiłku.  Od  północy  dnia  poprzedzającego 
przyjazd na wyspę pielgrzymi są zobowiązani do rozpoczęcia postu. Zezwala 

się jedynie na przyjmowanie czystej wody i przepisanych lekarstw. Post jest 
kontynuowany  przez  pełne  trzy  dni,  w  czasie  których  jeden  „Lough  Derg 
posiłek”  (suchy  chleb  lub  tost  oraz  czarna  herbata,  kawa  lub  woda)  jest 

dozwolony.  Pierwszy  posiłek  można  spożyć  po  odbyciu  przynajmniej  jednej 
stacji na wyspie, drugi o jakiejkolwiek porze popołudniowej dnia następnego, 

a trzeci również o jakiejkolwiek porze po opuszczeniu wyspy. Zastrzega się, 
by posiłek trzeciego dnia był podobny do tego na wyspie. Post kończy się o 

północy dnia trzeciego.  
W  1353  roku  post  o  chlebie  i  wodzie  trwał  15  dni,  w  1517  roku  został 

zredukowany  do  9  dni,  a  pierwsze  wzmianki,  dotyczące  3  dniowego  postu 
pochodzą  z  1804  roku  Pielgrzymi,  którzy  muszą  przybyć  na  wyspę  przed 

godz.  15

00

,  udają  się  do  domu  noclegowego,  by  tam  zostawić  obuwie. 

Rozpoczęcie  stacji  poprzedza  wstąpienie  do  bazyliki  i  pokłonienie  się  przed 
Najświętszym  Sakramentem.  Krzyż  św.  Patryka

49

,  znajdujący  się  w  pobliżu 

bazyliki,  oraz  Krzyż  św.  Brygidy,  wyrzeźbiony  w  kamieniu  wbudowanym  w 

południową  ścianę  Bazyliki,  w  sąsiedztwie  kamieni  z  inskrypcjami  i 
wizerunkiem  Corry,  wyznaczają  początek  praktyk  pokutnych,  w  trakcie 
których  odmawiane  są  zestawy  modlitw:  „Ojcze  Nasz”,  „Zdrowaś  Mario”, 

„Credo” i czasami dziesiątki różańca. Modlitwy (1 „Ojcze Nasz”, 1 „Zdrowaś 
Mario”  i  1  „Credo”),  odmawiane  na  klęczkach  pod  Krzyżem  św.  Patryka, 

kończy  złożenie  na  nim  pocałunku.  Natomiast  po  zakończonych  modlitwach 

                                                           

48

  W  1780  r.  biskup  z  Clogher  zamknął  ostatecznie  jaskinię,  którą  zastąpił  Kościół  św. 

Patryka, gdzie pielgrzymi gromadzili się na czuwaniu. 

49

 

Jest  to  żelazny  krzyż  osadzony  na  kamiennej,  żłobionej  kolumnie,  pochodzącej  z  IX  w., 

która prawdopodobnie była wcześniej zwieńczona kamiennym krzyżem. 

background image

16 

 

(3  „Ojcze  Nasz”,  3  „Zdrowaś  Mario”  i  1  „Credo”  również  na  klęczkach)  pod 
Krzyżem św. Brygidy pielgrzym, przylegając do niego plecami, z rozłożonymi 

rękami powtarza trzykrotnie: „Wyrzekam się świata, ciała i szatana”.  Po tej 
ceremonii wykonuje się cztery

50

 okrążenia wokół bazyliki, zgodnie z ruchem 

wskazówek zegara, odmawiając po cichu 7 dziesiątek różańca, a na końcu 1 

„Credo”.  Kolejnymi  miejscami  modlitw  są  pokutne  cele  (raczej  pozostałości 
po  nich),  zwane  również  „łóżkami”,  które  znajdują  się  przy  brzegu  jeziora, 

między Kaplicą św. Maryi od Aniołów a bazyliką. Pierwsze z nich zwane jest 
„Łóżkiem  św.  Brygidy”,  kolejne  „Łóżkiem  św.  Brendana”,  „Łóżkiem  św. 

Katarzyny”

51

,  „Łóżkiem  św.  Kolumby  (Columcille)”,  a  ostatni  kompleks 

„łóżek”, zwanych „Pokutnym Łóżkiem”, zawiera „Łóżko św. Patryka oraz św. 

Daveoga  (Dabheoca)  i  Molaise”.  Każde  z  tych  „łóżek”  jest  okrążane  po 
stronie zewnętrznej oraz wewnętrznej. 
Modlitwy odmawia się także na klęczkach przy wejściu do „łóżka” oraz w jego 
środku  pod  krzyżem.  Za  każdym  razem  jest  to  zestaw:  3  „Ojcze  Nasz”,  3 

„Zdrowaś Mario” i 1 „Credo”, a w przypadku „Pokutnego Łóżka” „Ojcze Nasz” 
i  „Zdrowaś  Mario”  odmawia  się  6  razy.  Następnie  pielgrzym  przechodzi  nad 

brzeg jeziora, gdzie na stojąco, a potem klęcząc odmawia 5 „Ojcze Nasz”, 5 
„Zdrowaś  Mario”  i  1  „Credo”.  Przy  brzegu  jeziora  klęczy  się  na  specjalnym 
kamieniu  nazywanym  leacnamoan  („Kamieniem  Pokutnym  Mnicha”),  na 

którym św. Patryk miał zostawić odcisk swoich kolan

52

. Kamień ten ma leczyć 

posiniaczone  stopy  pielgrzymów.  Cały  ten  zestaw  praktyk  składa  się  na 

pierwszą stację, którą kończy odmawianie modlitw pod Krzyżem św. Patryka 
(1 „Ojcze Nasz”, 1 „Zdrowaś Mario” i 1 „Credo” na klęczkach), a następnie w 

intencji papieża (5 „Ojcze Nasz”, 5 „Zdrowaś Mario” i 1 „Credo”) w bazylice. 
Trzy stacje powinny być ukończone pierwszego dnia do godziny 21

20

 O godz. 

22

15

  pielgrzymi  zebrani  w  bazylice  są  gotowi  rozpocząć  24  godzinne 

czuwanie,  które  należy  do  najtrudniejszej  części  ascetycznego  programu 

pielgrzymkowego. 
Drzwi  bazyliki  zostają  zamknięte  na  godzinę.  W  dawnych  czasach  niska  i 
wąska  jaskinia  była  zamykana  na  cały  dzień  i  całą  noc.  Jest  to  symbol 
śmierci.  Czuwanie  rozpoczyna  się  przygotowaniem  do  spowiedzi  i 

sakramentu pojednania. Cztery kolejne stacje odprawia się wewnątrz bazyliki 
podczas  nocnego  czuwania,  chodząc  przy  tym  dookoła  w  miarę  wolnej 
przestrzeni.  Następny  dzień  rozpoczyna  się  mszą  o  6

30

,  a  o  godz.  8

30

  ma 

                                                           

50

  Wokół  starego  kościoła  wykonywano  7  okrążeń,  które  zostały  zredukowane,  ponieważ 

obwód bazyliki jest około 3 razy większy od obwodu starego kościoła. 

51

  Prawdopodobnie  chodzi  tutaj  o  Katarzynę  Aleksandryjską,  która  w  średniowieczu  była 

patronką kołodziejów. 

52

  J.  Richardson  (The  Great  Folly...,  dz.cyt.,  s.  50)  mówi  o  wchodzeniu  dowody  po 

zakończeniu  rytuału  przy  „łóżkach”,  a  następnie  trzykrotnym  obchodzeniu  metamorphosed 
Stones, zwanych Caoranach. 

background image

17 

 

miejsce  sakrament  pojednania,  po  czym  wykonuje  się  ósmą  stację  na 
zewnątrz.  Z  tekstu,  pochodzącego  z  około  16

00

  r.,  dowiadujemy  się,  że  po 

wyjściu  z  jaskini  wszyscy  pielgrzmi  powinni  byli  zanurzyć  się  trzy  razy  w 
wodzie „Sadzawki Patryka”

53

. O godz. 12

00

 następuje odnowienie przyrzeczeń 

chrzcielnych. Stacja dziewiąta kończy pobyt na Station Island. 
Interesującym  przedmiotem,  związanym  z  pielgrzymką  do  Lough  Derg, 
równocześnie  upamiętniającym  tragiczny  wypadek  z  12  lipca  1795  roku, 

kiedy  to  na  Lough  Derg  zatonęła  łódź,  wioząca  93  pielrzymów,  jest  mały 
krzyżyk pokutny, znaleziony w ręce jednej z ofiar. Krzyż ten pochodzi z 1792 

roku.  Początkowo  krzyże  takie  były  rzeźbione  w  drewnie w  okolicach  Lough 
Derg,  a  obecnie  są  wykonywane  z  torfu  przez  rzemieślników  w  hrabstwie 

Tyrone. Wielkość krzyża i jego krótkie ramiona sprawiają, że można go bez 
problemu  nosić  w  ręce  podczas  pielgrzymki  na  wyspie.  Na  krzyżu 

rozmieszczonych  jest  wiele  symboli.  Zaraz  pod  napisem  INRI,  po  lewej 
stronie znajduje się młot, którym miano przybić Chrystusa do krzyża. Obok 

niego  są  widoczne  trzy  kostki,  symbolizujące  kości,  którymi  rzucano  losy  o 
szatę  Jezusa.  Poniżej  można  zauważyć  słońce,  księżyc  i  gwiazdy,  będące 

symbolami natury. Pod prawym ramieniem Ukrzyżowanego widnieją obcęgi, 
służące do usunięcia gwoździ z ciała Chrystusa. U Jego lewej ręki zaznaczono 
rzemienie,  którymi  miał  być  przywiązany  do  słupa.  Z  prawej  strony  boku 

Jezusa wyrzeźbiono włócznię, którą został przebity Jego bok. Poniżej włóczni 
umieszczono  bicz,  mający  przypominać  biczowania  pod  słupem.  Po 

przeciwnej stronie postaci zaznaczono drabinę, której użyto przy ściąganiu z 
krzyża  ciała  Chrystusa.  Na  samym  dole  krzyża  znajduje  się  kogut  i  garnek, 

nawiązujące do postaci Piotra i Judasza zdrajcy. 
Na  następny  dzień  po  ukrzyżowaniu,  kogut,  który  zapiał  po  trzykroć  po 

zaparciu  się  Pana  przez  Piotra,  został  ugotowany  w  garnku  przez  żonę 
Judasza, a powrócił do życia w Niedzielę Wielkanocną po zmartwychwstaniu 

Chrystusa,  o  czym  wcześniej  powiedziano  Judaszowi.  Historia  koguta, 
upamiętniona również u podstawy ogromnego krzyża znajdującego się ponad 
ołtarzem  bazyliki,  jest  źródłem  nazwy,  jaką  nadano  temu  krzyżowi  „  Krzyż 
Nadziei”. 
Trzydniowe odsunięcie się od zwykłego świata, doczesnych spraw nawiązuje 
do paschalnej tajemnicy Chrystusa, który umarł dla świata i zmartwychwstał 
trzeciego  dnia.  Przeprawienie  się  przez  wodę  jest  pozostałością  ceremonii 

chrztu,  która  oznacza  rozpoczęcie  życia  chrześcijańskiego.  Bose  stopy  są 
oznaką czci dla obecności Boga. Gromadzenie się pielgrzymów na mszy jest 

doświadczeniem  przynależności  do  Kościoła,  poprzez  który  dąży  się  do 
zbawienia.  Wyrzekając  się  świata,  ciała  i  szatana,  pielgrzym  ma  kościół  za 

plecami,  zarówno  w  sensie  dosłownym  (fizycznym),  jak  i  moralnym. 

                                                           

53

  The  Round  of  Penance,  tłum.  z  irlandzkiego  skryptu  Micheala  O’Clery  przez  Ojca 

Grosjeana, S.J., Brussels, Royal Library MS., 505 759; w: S. Leslie, dz. cyt., s. 70. 

background image

18 

 

Powtórzenie  przyrzeczenia  chrztu  oznacza  powrót  do  stanu  niewinności. 
Wspólny  post  i  czuwanie  jednoczy  pielgrzymów  z  cierpiącą  ludzkością  na 

świecie. 
Poprzez modlitwy i pokutę pielgrzym naśladuje Chrystusa, który przygotował 
siebie  na  całkowite  oddanie  Ojcu,  prowadząc  życie  ascetyczne

54

Jednodniowe  wycofanie  się  ze  świata  nie  posiada  właściwie  nic  z 
ascetycznego charakteru pielgrzymki 3 dniowej. Nie wymaga się poszczenia 

ani też ściągania obuwia. Modlitwy są odmawiane głównie wewnątrz bazyliki. 
Wyjątek  stanowią  jedynie  te,  powtarzane  podczas  krótkiej  procesji  dookoła 

bazyliki.  D.  O’Connor  nazywa  pielgrzymkę  do  „Czyśćca  św.  Patryka” 
najstarszą istniejącą instytucją Kościoła irlandzkiego

55

Zachowane  ostre  reguły  towarzyszące  pielgrzymce  są  echem  reżimu, 
charakteryzującego  średniowieczną  tradycję  anachorecką,  a  będącego 

przedmiotem  częstej  krytyki,  dokonywanej  głównie  przez  obserwatorów  z 
zewnątrz.  Wrogo  nastawionym  obserwatorom  zawdzięcza  się  długie  i 

szczegółowe  opisy  przeprowadzanych  tam  praktyk  religijnych.  W 
przeciwieństwie do pielgrzymek średniowiecznych, zwłaszcza w XIV i XV w., 

kiedy to do Lough Derg ściągały rzesze pielgrzymów z całej Europy, dzisiejsi 
uczestnicy  rekrutują  się  głównie  spośród  Irlandczyków,  a  miejsce  to  jest 
prawie  nieznane  poza  Irlandią.  W  okresie  tradycyjnej  pielgrzymki,  tj.  od  1 

czerwca  do  15  sierpnia,  Station  Island  odwiedza  około  20  tysięcy

56

 

pielgrzymów

57

Wielu  pielgrzymów,  przybywających  na  Station  Island,  odnosi  swoje 
doświadczenia  z  tego  miejsca  do  historii  i  tradycji  oraz  swoich  przodków. 

John  Prior,  członek  Irish  Christian  Brothers  (Irlandzkich  Chrześcijańskich 
Braci)  w  Nowym  Yorku,  tak  opisuje  swoje  doświadczenie  z  Lough  Derg: 

„Pamiętałem moją matkę mówiącą mi, że «zrobiła» Lough Derg. To jest dla 
mnie  naprawdę  coś  niesamowitego,  zdać  sobie  sprawę  z  tego,  że  dotykam 

moimi  bosymi  stopami  dokładnie  tych  samych  kamieni,  po  których  stąpała 
boso  moja  matka...”

58

.  Dla  niego  dotknięcie  jakiejś  części  celtyckiej  duszy 

oznaczało przybycie do Lough Derg. Uważa, że Lough Derg jest rzeczywistym 
wyrazem  celtyckiego  katolicyzmu,  który  ma  charakter  pokutny

59

.  Pokuta 

zdaje  się  być  naturalną  częścią  religii  Celta,  dla  którego  odosobnienie, 

                                                           

54

 J. Duffy, Lough Derg Guide, Dublin 1980, s. 12 

55

 D. O’Connor, dz. cyt., s.13. 

56

 W drugiej połowie lat 50. odnotowano najwyższą liczbę pielgrzymów ponad 30 tys. 

57

  Dane  z  1988  r.  wykazują  lekką  przewagę  kobiet  wśród  pielgrzymów,  natomiast 

dominującą grupą społeczną była warstwa średnia. 

58

 J. Duffy, On Lough Derg, Dublin 1988, s. 77. 

59

 Można to zauważyć na przykładzie irlandzkiego życia monastycznego. 

background image

19 

 

powtarzanie  modlitw,  czuwanie,  post  i  fizyczna  wytrzymałość  były 
niezbędnymi  narzędziami  do  wypracowania  duchowości.  Praktyki  pokutne, 

jakim  poddawali  się  mnisi  irlandzcy,  były  związane  z  kondycją  fizyczną, 
wystawianą na próbę w bezpośrednim kontakcie z naturą. Ta bliskość natury 
była  istotna  dla  społeczności  celtyckiej,  której  wiara  opierała  się  na 

przyrodzie,  bliskości  strumieni,  rzek,  lasów  i  wszelkich  formacji  górzystych, 
stanowiących  ukształtowanie  ziemi.  Współcześni  spadkobiercy  Celtów 

odziedziczyli również i tę tradycję, którą w dalszym ciągu podtrzymują.  
Udając  się  do  takiego  miejsca,  jak  Lough  Derg,  gdzie  wszyscy  stają  się 

równi, nierzadko zatracając swoją tożsamość, szuka się izolacji od świata, od 
życia  codziennego.  Izolacja  jest  tutaj  dosłowna,  uzyskana  bowiem  dzięki 

wodom  jeziora.  Pielgrzymi  przyjeżdżają  do  Lough  Derg,  by  sięgnąć  w  głąb 
swojego życia duchowego i przywrócić jego równowagę. Jest to więc nie tylko 

próba sił fizycznych, ale również duchowych. 

STRESZCZENIE 

Lough Derg w hrabstwie Donegal w Irlandii jest jeziorem, na którym znajdują 
się  wyspy  Station  oraz  Saints’,  związane  z  „Czyśćcem  Świętego  Patryka”, 

owiane  licznymi  legendami  o  zamieszkujących  je  demonach,  potworach  i 
innych  mitycznych  postaciach.  Jednak  główną  postacią  jest  św.  Patryk,  od 
którego  imienia  pochodzi  nazwa  „Czyśćca”.  To  tutaj  Chrystus  miał  ukazać 

Parykowi czyściec, jednocześnie dając szansę grzesznikom na odpokutowanie 
grzechów jeszcze za życia. 
Najwcześniejszym  rejestrem  pielgrzymki  do  Lough  Derg  jest  Tractatus  de 
Purgatorii Sancti Patricii, pochodzący z 1184 r. Jednak nie znajdujemy w nim 

dokładnej  lokalizacji  tego  miejsca.  Nieco  światła  na  to  zagadnienie  rzuca 
Topographia  Hiberniae  Geralda  z  Walii,  której  pierwsza  wersja  została 

napisana około 1186 roku, a druga w okresie 1187-89. 
Burzliwe  dzieje  Irlandii  odcisnęły  swoje  piętno  także  na  historii  obu  wysp, 
która  w  niektórych  okresach  pozostaje  niejasna.  W  jej  rekonstruowaniu 
pomagają badania archeologiczne, prowadzone zarówno na wyspach, jak i w 

okolicy  Lough  Derg.  Położenie  geograficzne  Jeziora,  wraz  ze  starożytnymi 
obiektami,  wspomagane  bogatym  materiałem  folklorystycznym  pozwala  na 

odtworzenie historii tego obszaru z czasów przedchrześcijańskich. 
Obecnie  odbywane  pielgrzymki  kierują  się  na  Station  Island,  na  której 
najważniejszymi  obiektami  są  Bazylika  Świętego  Patryka  oraz  pozostałości 

anachoreckich  cel  pokutnych,  zwanych  „łóżkami”.  Tradycyjne  3dniowe 
pielgrzymki mają miejsce w okresie od 1 czerwca do 14 sierpnia, a 1 dniowe 

w  maju,  sierpniu  i  wrześniu.  Te  drugie  zostały  wprowadzone  z  myślą  o 
osobach  starszych  i  chorych.  Odbycie  pielgrzymki  polega  na  odmówieniu 

odpowiednich  zestawów  modlitw,  klęcząc  lub  stojąc  przy  poszczególnych 

background image

20 

 

obiektach. W jej trakcie przestrzegany jest ścisły post, zezwalający jednak na 
przyjmowaniu skromnego posiłku raz dziennie. 
Najtrudniejszym  elementem  pielgrzymki  jest  24  godzinne  czuwanie  w 
Bazylice.  W  okresie  tradycyjnej  pielgrzymki  Station  Island  odwiedza  około 
20.000  pielgrzymów.  W  przeciwieństwie  do  pielgrzymek  średniowiecznych, 

zwłaszcza z XIV i XV wieku, kiedy to do Lough Derg ściągały ogromne rzesze 
pielgrzymów  z  całej  Europy,  dzisiejsi  uczestnicy  rekrutują  się  głównie 

spośród Irlandczyków, a miejsce to jest prawie nieznane poza Europą. 

 

AKTY MIŁOŚCI KU CZCI BOGA OJCA 

 

(m. innymi w modlitewniku grunwaldzkim - ks. P.N.)  

Ojcze, kocham Cię serdecznie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię czule, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię delikatnie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię jak Twoje dziecko, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię żarliwie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię płomiennie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię niewypowiedzianie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię bezgranicznie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię nade wszystko, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię bez miary, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię niewymownie, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię ponad miarę, ratuj dusze!  
Ojcze, kocham Cię bez końca, Ratuj dusze!  
Ojcze, chciałbym Cię kochać jak Cię kochają wszyscy Aniołowie i święci, ratuj dusze!  
Ojcze, chciałbym Cię kochać jak kochał Cię na ziemi św. Józef i jak Cię teraz kocha 

w Niebie, ratuj dusze!  
Ojcze, chciałbym Cię kochać jak kochała Cię na ziemi Maryja i jak Cię kocha teraz w 

Niebie, ratuj dusze!  
Ojcze, chciałbym Cię kochać jak Cię kocha Twój Syn i Duch święty, ratuj dusze! 

OJCIEC NIEBIESKI PRZYRZEKŁ  

Kto  Mi  te  akty  ofiaruje,  kto w  dodatku czyni wszystko,  by Mi  je  rozpowszechniad,  będzie  w  szczególny 
sposób dzieckiem, a Ja mu będę kochającym Ojcem. Jakże tęsknie za tym, żeby i o Mnie możliwie często i 
serdecznie  myślano.  Duch  święty  jest  mało  czczony,  ale  Mnie  się  czci  jeszcze  mniej.  Nabożeostwo  do 
Mnie wynagradzam w całkiem wybitny sposób. Ofiarujcie Mi często akty miłości, które tak radują Moje 
Serce. 

Imprimatur Kuria Diecezjalna w Kielcach, dn. 27 VI 1998 r. Nr OJ-162/98 Ks. Jan Szarek Wikariusz Generalny