background image

 

 

J

AK ZGOTOWANO KRZY

Ż

 

N

ARODOWI 

P

OLSKIEMU

 

Za: 

http://piotrbein.wordpress.com/2010/09/08/jak-zgotowano-krzyz-narodowi-polskiemu/

 

…Kiedy  Polacy  wreszcie  si

ę

  obudz

ą

  i  wezm

ą

  sprawy  w  swoje  r

ę

ce?  Je

ż

eli 

w Polsce nie powstanie zorganizowana siła polityczna wolna od manipulacji 
przez 

ż

ydów  i  nie  przerwie  post

ę

puj

ą

cego  zgubnego  biegu  wydarze

ń

  dla 

Polski, to za 10 – 15 lat Polacy we własnym kraju b

ę

d

ą

 parobkami. Powy

ż

sze 

słowa  kierowane  s

ą

  z  najwy

ż

szym  tragizmem  do  Polaków,  a  zwłaszcza  do 

młodej  inteligencji,  a

ż

eby  przestała  by

ć

 

ś

lepa  wobec  tragedii  Narodu 

Polskiego.  Wzywamy  wszystkich  prawdziwych  Polaków  do  samoobrony, 
samoorganizacji i samostanowienia o sobie. 

BÓG – HONOR – OJCZYZNA 

Jak zgotowano krzy

ż

 Narodowi Polskiemu 

Słowo wstępne 

Tragedia,  która  spadła  na  Polsk

ę

  w  1989  roku  w  postaci  “okr

ą

głego  stołu”,  wolnych  wyborów  i  rz

ą

du 

Mazowieckiego  nie  została  jeszcze  przez  wi

ę

kszo

ść

  Narodu  zrozumiana.  Wszyscy  si

ę

  cieszyli, 

ż

komuna  upadła.  Polacy  nie  zdawali  sobie  sprawy  z  komedii  w  któr

ą

  zostali  uwikłani  w  sposób  z  góry 

zaplanowany. Ta komedia mo

ż

e si

ę

 zako

ń

czy

ć

 tragicznie dla Narodu Polskiego, tragicznie na dziesi

ą

tki, 

a  mo

ż

e  nawet  na  setki  lat.  Komuna  upadła,  bo  taka  decyzja  zapadła  w  Nowym  Jorku,  w  gabinecie 

Rockefellera  przy  współudziale  tajnej 

ż

ydo-maso

ń

skiej  lo

ż

y  B’nei  B’rith.  Komun

ę

,  która  była 

skompromitowana  do  cna,  postanowiono  zast

ą

pi

ć

  nowym  szyldem.  „Nasi”  ludzie  zostan

ą

  na  swoich 

stanowiskach. 

Ż

yd Rakowski pomaga wyko

ń

czy

ć

 parti

ę

, a całe legiony 

ż

ydów, dot

ą

d partyjnych, przeszły 

do opozycji i jako działacze katoliccy „Solidarno

ś

ci” dogadali si

ę

 przy „okr

ą

głym stole” ze swoimi wrogami 

rz

ą

du. 

Najpierw  tajne  rozmowy  ze  sob

ą

,  tajny  podział  ról,  a  potem  komedia  dla  nie

ś

wiadomego  Narodu. 

Ż

ydzi, 

wykorzystuj

ą

c  naiwno

ść

  Polaków  i  przy  ich  pomocy,  opanowali  obecnie  całkowicie  wszystkie 

najwa

ż

niejsze  dziedziny 

ż

ycia  w  Polsce.  Tragedia  Polaków  zacz

ę

ła  si

ę

  za  rz

ą

dów  Sasów,  którzy  w 

sposób  zorganizowany  przez,  niszczyli  nasz

ą

  kultur

ę

  i  obyczaje.  Pod  nich  haniebnym  zachowaniem, 

mason, król Stanisław August Poniatowski oddał Polsk

ę

 masonerii w dzier

ż

aw

ę

. Jak to si

ę

 dla niego i 

dla  Polaków  sko

ń

czyło,  to  dobrze  ju

ż

  wiemy.  Kulisy  dwudziestolecia  dziejów  Polski  wskrzeszonej, 

wyra

ź

nie  wskazuj

ą

ż

e  masoneria  ponownie  zwyci

ęż

yła.  Symbolem  zwyci

ę

stwa  masonerii  było 

usuni

ę

cie z korony Krzy

ż

a i wło

ż

enie gwiazdek maso

ń

skich na skrzydła Orła Białego. Po drugiej wojnie 

ś

wiatowej  korona  spadła,  ale  gwiazdki  maso

ń

skie  pozostały.  Pozostały  równie

ż

  stare  układy 

ż

ydów 

ameryka

ń

skich z 

ż

ydami rosyjskimi i polskimi, a owocem tych układów była Jałta. 

Ż

ydzi po wymordowaniu w Katyniu i innych miejscach zagłady polskich oficerów i inteligencji (NKWD – 

tajna  policja  kierowana  przez 

ż

ydów),  zacz

ę

li  przygotowywa

ć

  si

ę

  do  obj

ę

cia  rz

ą

dów  w  przyszłej 

Polsce.  Powstał  Zwi

ą

zek  Patriotów  Polskich  w  ZSRR,  w  skład  którego  wchodzili  prawie  sami 

ż

ydzi. 

Przygotowywano  kadry  nowych  wła

ś

cicieli  Polski.  Po  tzw.,  „wyzwoleniu”  zacz

ę

ła  si

ę

  nowa  tragedia 

Narodu  Polskiego.  Zapełniły  si

ę

  wi

ę

zienia. 

Ś

wiat  wiwatował,  ciesz

ą

c  si

ę

  z  zako

ń

czenia  II  wojny 

ś

wiatowej,  a  w  Polsce  zacz

ą

ł  si

ę

  nowy  terror.  Nowa  „ludowa”  – 

ż

ydowska  władza  postanowiła 

wymordowa

ć

  wszystkich  potencjalnych  przywódców  Narodu  oraz  resztki  inteligencji.  Powstało 

ż

ydowskie UB, z cał

ą

 armi

ą

 zwyrodniałych 

ż

ydów, takich jak: Ró

ż

a

ń

ski, Radkiewicz, 

Ś

wiatło. Pomagała 

im  armia  prokuratorów,  s

ę

dziów,  adwokatów  i  komendantów  Zakładów  Karnych.  Dzi

ś

  przybł

ę

da 

ż

ydowska  Drawicz  woła:  „nie  b

ę

dziemy  nikogo  rozlicza

ć

  za  przeszło

ść

,  musimy  post

ę

powa

ć

  po 

chrze

ś

cija

ń

sku”. Ciekawe, 

ż

e w latach terroru, tacy Drawicze nie chcieli post

ę

powa

ć

 po chrze

ś

cija

ń

sku. 

Dzi

ś

 kryj

ą

 i staj

ą

 w obronie swoich pobratymców, zbrodniarzy, sami udaj

ą

c niewinne baranki. 

Ż

ydzi  zrobili  miejsce  dla  swoich:  Bermanów,  Radkiewiczów,  Ró

ż

a

ń

skich, 

Ś

wiatłów,  Szyrów,  Minców, 

Michników  –  Szechterów,  Bratkowskich  i  tysi

ę

cy  innych.  Zacz

ą

ł  si

ę

  terror  tzw.,  „stalinowski”, 

background image

 

 

dokonywany  r

ę

kami 

ż

ydów  i  ich  agentów.  Rabowano  kraj.  Z  biegiem  lat,  na  Zachód,  docierało  coraz 

wi

ę

cej  wiadomo

ś

ci  o  terrorze 

ż

ydowskim  w  Polsce. 

Ż

ydzi,  widz

ą

c, 

ż

e  sprawa  mo

ż

e  sta

ć

  si

ę

  bardzo 

gło

ś

na,  dokonuj

ą

  prowokacji  w  Kielcach.  Bojówki 

ż

ydowskie,  zmontowane  z  ró

ż

nej  ma

ś

ci  agentów, 

napadły  na  domy 

ż

ydowskie,  robi

ą

c  wielki  popłoch.  Prasa 

ż

ydowska  tylko  na  to  czekała.  Cały 

ś

wiat 

dowiedział  si

ę

ż

e  to  Polacy  prze

ś

laduj

ą

 

ż

ydów.  S

ą

  to  stare  metody,  przez 

ż

ydostwo  wielokrotnie 

wypróbowane. 

Potem przyszły rozgrywki mi

ę

dzy komunistami – 

ż

ydami i „chamami”, walka o władz

ę

. Wywoływało si

ę

 

kryzysy,  by niezadowolenie społeczne wzrosło i odpowiednio je podsycaj

ą

c, rozgrywano układy, kosztem 

nieraz dziesi

ą

tków zabitych i tysi

ę

cy aresztowanych, bitych Polaków, którzy nie

ś

wiadomie stali si

ę

 obiektem 

manipulacji grup rozgrywaj

ą

cych własne plany – nie polskie. Tak prze

ż

yli

ś

my lata 1956, 1968, 1970, 1976, 

1980 i doczekali

ś

my si

ę

 tego, 

ż

ż

ydzi cz

ęś

ciowo odsuni

ę

ci od władzy w 1956 roku powracaj

ą

 triumfalnie 

na  najwy

ż

sze  stanowiska,  wykorzystuj

ą

c  do  tego  celu  Wał

ę

s

ę

  i  „Solidarno

ść

”.  Naiwni  Polacy,  zwiedzeni 

w

ś

ród  „działaczy”  pseudo-katolickich,  działaczy  społecznych  itp.,  zaufali  podstawionemu  agentowi 

Wał

ę

sie,  który  został  wylansowany  przez  pras

ę

 

ż

ydowsk

ą

,  radiostacje  radiowe  i  telewizyjne  na 

usługach 

ż

ydowskich. Niedouczone, ciemne, ogłupiane przez dziesi

ą

tki lat społecze

ń

stwo, pozbawione 

my

ś

li i polityki polskiej, odsuni

ę

te od prawdziwych 

ź

ródeł informacji, bez elity intelektualnej, która czuje i 

my

ś

li  po  polsku,  ale  za  to  z  cał

ą

  mas

ą

  przywódców,  artystów  i  twórców,  pisarzy  pochodzenia 

ż

ydowskiego, lub takich co poszli na słu

ż

b

ę

 szatanowi do masonerii, to społecze

ń

stwo stało si

ę

 ofiar

ą

 

spisku doskonale zorganizowanego, który objawił si

ę

 przy „okr

ą

głym stole”, fars

ą

 wyborów i w konsekwencji 

przekazaniem rz

ą

dów 

ż

ydowi Mazowieckiemu. A swoj

ą

 drog

ą

, ten Mazowiecki to geniusz. Jest to 

ż

yd i 

Polak, mason i katolik, dziennikarz, polityk i były premier, jednym słowem jest wszystkim. 

Prawda o Wał

ę

sie 

Ż

ydzi po wielu pora

ż

kach, przepychankach z Moczarem, wrócili triumfalnie do rz

ą

du z pomoc

ą

 Wał

ę

sy, który 

z  ka

ż

dym  dniem,  z  ka

ż

dym  wywiadem  demaskował  si

ę

,  odkrywaj

ą

c  swoje  nieuctwo,  dyletantyzm 

polityczny i pych

ę

. Wał

ę

sa operował sloganami podsuni

ę

tymi przez 

ż

ydostwo. Jego wiedza jest 

ż

adna. Nie 

dokonał 

ż

adnych  przemy

ś

le

ń

.  Nie  zna  historii  Polski,  my

ś

lał  tylko  o  pełnym  brzuchu  –  co  było  wida

ć

mieszkał  w  rezydencji  i  nawet  zacz

ą

ł  nosi

ć

  sygnet  z  wygrawerowanym  maso

ń

skim  trójk

ą

tem.  W  swej 

prezydenturze zapisał si

ę

 w 

ś

wiadomo

ś

ci „czarn

ą

 kart

ą

”. Wał

ę

sa  to  agent UB/KGB; król cyganów ze wsi 

Popowo  o  niejasnym  internacjonalistycznym  pochodzeniu.  W  prezydenckiej  kampanii  wyborczej, 
sfinansowanej  przez 

ż

ydowskich  aferzystów  Baksika-G

ą

siorowskiego,  nakłamał  wi

ę

cej  jak  Lenin  i 

Goebbels razem wzi

ę

ci. Za nagrod

ę

 Nobla dla Wał

ę

sy niemiecki Kahał zapłacił 300.000 dolarów. Wzorem 

Lenina naobiecywał złotych nocników, gruszek na wierzbie i opowiadał bajki o drugiej Japonii. Obiecywał: 
100 milionów dla ka

ż

dego, w dwa miesi

ą

ce miał zapewni

ć

 ład i bezpiecze

ń

stwo, a komendantów policji 

zamieni

ć

  w  listonoszy,  aferzystów  pu

ś

ci

ć

  w  skarpetkach.  Kapitali

ś

ci  mieli  przywie

źć

  wory  dolarów,  a 

odwrotnie  wywie

ź

li.  Prezydentem  Polski  został  człowiek  bełkoc

ą

cy  niezrozumiałym  j

ę

zykiem  idiotyzmy, 

udowadniaj

ą

cy, 

ż

e go sta

ć

 na kroki nieobliczalne. W czasie wizyty prezydenckiej w USA znani dziennikarze 

zadali  Wał

ę

sie  pierwsze  pytanie:  “Co  panu  prezydentowi  sprawiło  najwi

ę

cej  przyjemno

ś

ci  w  trakcie 

pobytu  w  Stanach  Zjednoczonych”?  –  Prezydent  Wał

ę

sa  wstał  i  odpowiedział:  “Najbardziej 

starała si

ę

 

ż

ona przyjemno

ś

ci mi robi

ć

” (Relax nr. 16 z 20.04.1991r Chicago). 

Zachowanie  znamionuje  osobowo

ść

.  Dowcip  jest  na  miar

ę

  człowieka,  podobnie  jak  człowiek 

warto

ś

ciowy jest poziomem kreowanego przez siebie dowcipu. Je

ś

li stwierdzaj

ą

cy o sobie “nag

ą

 prawd

ę

” 

był  wybrany  w  demokra-tycznych  wyborach  prezydent  –  to  có

ż

  mo

ż

na  o  nim  my

ś

le

ć

  skoro  wybrali  go 

ciemni  i  głupi?.  Dziecku  nie  daje  si

ę

  zapałek.  Wał

ę

sa  przypominał  szale

ń

ca,  któremu  umo

ż

liwiono 

zabaw

ę

  przeł

ą

cznikami  na  tablicach  steruj

ą

cych  elektrowni

ą

  j

ą

drow

ą

.  Król  był  nagi.  Zeszli

ś

my  do  roli 

poddanych króla Ubu. Nale

ż

ałoby zapyta

ć

, kto go wybrał na prezydenta? Dlaczego to Polacy pozwalaj

ą

 

si

ę

 ogrywa

ć

 oszustowi znaczonymi kartami. Po pierwsze nie jest prawd

ą

ż

e to Polacy wybrali Wał

ę

s

ę

 

na Prezydenta. Wał

ę

sa został wylansowany przez 

ż

ydowskie lobby z Brukseli. Mi

ę

dzynarodowy Fundusz 

Walutowy  –  agenda  tajnego 

ś

wiatowego 

ż

ydowskiego  rz

ą

du  –  potrzebowała  w  Polsce  króla  Ubu, 

bezwoln

ą

  marionetk

ę

  wykonuj

ą

c

ą

  ka

ż

de  polecenie  w  interesie 

ś

wiatowego 

ż

ydostwa.  Wał

ę

sa  ani 

robotnik  (dwa  dni  z  wczorajszym  pracował  w  stoczni  przy  noszeniu  kabli),  ani  chłop;  lump  o 
mentalno

ś

ci  alfonsa  z  pół

ś

wiatka.  Z  małego  złodziejaszka  mleka  w  hotelach  robotniczych, 

półanalfabety,  człowieka  o  mentalno

ś

ci  handlarza  koni  czy  sutenera,  dziecioroba  lewych  dzieci    – 

wyrasta  na  wielkiego  m

ęż

a  stanu  –  podobnie  zreszt

ą

  jak  dobrze  nam  znany  Nikodem  Dyzma. 

background image

 

 

Oprócz  nagrody  Nobla  z  całego 

ś

wiata  spływały  od  ló

ż

  maso

ń

skich  i  Uniwersytetów  doktoraty 

“Honoris-Cauza”. 

Przed  wyborami  Wał

ę

sa  obiecywał  wiele.  Pó

ź

niej,  gdy  wraz  ze  swoj

ą

  “dru

ż

yn

ą

”  opanował  władz

ę

wypi

ą

ł si

ę

 na 10 milionów członków “Solidarno

ś

ci” i na cały Naród. Zacz

ą

ł mówi

ć

ż

e wła

ś

ciwie to on nic 

nie  mo

ż

e.  Nie  mógł:  uwłaszczy

ć

  Polaków,  przegoni

ć

  aferzystów  i  obcych  agentów,  ukróci

ć

 

bandytyzmu. Nie mógł nawet “pu

ś

ci

ć

 w skarpetkach” – jak to przyrzekał – dwóch 

ż

ydowskich złodziei 

– Bagsika i G

ą

siorowskiego, którzy za wykradzione w Polsce biliony urz

ą

dzili sobie luksusowe pałace w 

Izraelu. To pod rz

ą

dami Wał

ę

sy Polska była okradana na masow

ą

 skal

ę

, afera goniła afer

ę

. Zbudował 

on  dobrobyt,  ale  dla  garstki  agentów,  złodziei 

ż

ydów.  Wp

ę

dził  natomiast  w  n

ę

dz

ę

  i  beznadziej

ę

  20 

milionów uczciwych Polaków, którym brakuje na czynsze, lekarstwa i chleb. Zafundował te

ż

 bezrobocie 

si

ę

gaj

ą

ce  3  milionów  osób.  Podczas  swej  wizyty  w  USA  w  1991  roku,  Wał

ę

sa  m.in.,  powiedział  w 

konsulacie  polskim  w  Nowym  Jorku  do  ameryka

ń

skich  biznesmenów:  …bo  powinni

ś

cie  wiedzie

ć

ż

najlepsze interesy robi si

ę

 z głupimi i ciemnymi. 

Dnia  27.10.1994  roku  na  spotkaniu  z  mieszka

ń

cami  Warszawy  w  ko

ś

ciele  przy  ul.  Chłodnej,  Pani 

Walentynowicz publicznie o

ś

wiadczyła, 

ż

e Wał

ę

sa nie organizował strajku w stoczni. Skok przez płot ze 

ś

rubokr

ę

tem  w  r

ę

ku  jest  zakłamanym  mitem  podobnym  do  wystrzału  z  “Aurory”  wymy

ś

lonym  dla  celów 

propagandowych  przez  filmowców  –  rosyjskich 

ż

ydów.  Wał

ę

sa  na  polecenie  MSW,  a  personalnie  gen. 

Kiszczaka,  został  na  teren  stoczni  dowieziony  od  strony  kanału  motorówk

ą

.  W  sali  BHP,  dowiezieni 

wcze

ś

niej agenci (przebrani w kombinezony) okrzykn

ę

li  Wał

ę

s

ę

 o ps. “Bolek” – przywódc

ą

 strajkuj

ą

cych 

stoczniowców. 

Nie  wolno  wi

ę

c  pod 

ż

adnym  pozorem  dopuszcza

ć

,  aby  Wał

ę

sa  nadal  szkodził  Polsce  i  Polakom. 

Obowi

ą

zkiem naszym jest to, aby Wał

ę

sa ju

ż

 nigdy nie zaistniał na polskiej scenie politycznej wła

ś

nie 

m.in., dlatego, 

ż

e do obcych mówił o swoim narodzie, 

ż

e jest “ciemny i głupi”. Ten współczesny Kaligula 

b

ę

dzie  jeszcze  si

ę

gał  po  władz

ę

.  Obecnie  wyjechał  do  USA  na  “wykłady”.  Kaligula  spalił  Rzym,  on 

mo

ż

e spali

ć

 Polsk

ę

. B

ą

d

ź

my m

ą

drzy przed szkod

ą

Ż

ydzi i “bydl

ę

ta” 

Naród 

ż

ydowski  ró

ż

ni  si

ę

  zasadniczo  od  wszystkich  innych.  Jak  w 

ś

wiecie  zwierz

ę

cym  gatunki 

paso

ż

ytnicze trac

ą

 wiele cech sobie wła

ś

ciwych, tak 

ż

ydzi w ci

ą

gu historii wyzbyli si

ę

 swego terytorium 

i swego j

ę

zyka. Czemu jednak nale

ż

y przypisa

ć

ż

ż

ydostwo trwa w dalszym ci

ą

gu i nie tylko trwa, ale 

daje si

ę

 nam wszystkim tak bole

ś

nie we znaki? 

Otó

ż

  czynnikiem  tym  jest  osobliwa  psychika 

ż

ydowska,  która  odcina  je  wyra

ź

nie  od 

ś

wiata 

chrze

ś

cija

ń

sko-aryjskiego. Psychika ta zawdzi

ę

cza swe powstanie i rozwój religii 

ż

ydowskiej. Ta religia 

ma wprawdzie mało wspólnego z tym, co my pod owym wyrazem rozumie

ć

 zwykli

ś

my, czyni jednak z 

ż

ydostwa cało

ść

 bardzo zwart

ą

 – głosz

ą

ż

ydowsk

ą

 wy

ż

szo

ść

 i przeznaczenie 

ż

ydostwa do panowania 

nad 

ś

wiatem.  Religia  ta,  jest  poprostu  programem  politycznym 

ż

ydów,  zajmuje  si

ę

  tylko  sprawami 

ziemskimi – a jedynie dla maskowania ubiera si

ę

 w szaty religii.  

Ż

ydzi powiadaj

ą

: “my si

ę

 pracy nie 

boimy,  tylko  dajcie  nam  ludzi”.  A  wi

ę

c  na 

ż

yda  maj

ą

  w  pocie  czoła  pracowa

ć

  goje  (nie-

ż

ydzi)  – 

pogardliwie  przez  nich  nazywani  “chamami”.  Talmud  uczy, 

ż

ż

ydzi  s

ą

  wy

ż

si  od  wszystkich  narodów 

ś

wiata, miło

ść

 i uczciwo

ść

 obowi

ą

zuje ich tylko wzgl

ę

dem siebie – gojów (nie-

ż

ydów) mo

ż

na nie tylko 

okłamywa

ć

  i  oszukiwa

ć

,  ale  nawet  zabi

ć

  na  ofiar

ę

  Jahwe.  Do  tego  nale

ż

y  doda

ć

  jeszcze  ust

ę

py 

niemoralne,  w  których  tak  si

ę

  lubuje  zmysłowa  dusza 

ż

ydowska  (np:  “NIE”  –  Urbana  i  “Gazeta 

Wyborcza”  –Michnika-Szechtera)  –  doradzaj

ą

ca  im  swobod

ę

  płciow

ą

  i  zdobywanie  na  gojach  złota  – 

drugiego  ukochania 

ż

ydowskiego.  Oto  kilka  cytatów  z  Talmudu  na  dowód  tego,  co  zostało  wy

ż

ej 

powiedziane: Nie wolno ograbi

ć

 brata (tzn., 

ż

yda), ale wolno złupi

ć

 nie-

ż

yda, to znaczy goja, poniewa

ż

 

jest  napisane:  Nie  b

ę

dziesz  grabił  bli

ź

niego  twego.  Ale  słowa  te  nie  odnosz

ą

  si

ę

  do  goja  (nie-

ż

yda), 

poniewa

ż

 on nie jest bratem twoim. 

I  dalej  Talmud  mówi: 

Ż

ydzi  nazywaj

ą

  si

ę

  lud

ź

mi,  narody 

ś

wiata  nie  nazywaj

ą

  si

ę

  lud

ź

mi,  lecz 

bydl

ę

tami…  Chocia

ż

  ludy 

ś

wiata  podobne  s

ą

  zewn

ę

trznie  do 

ż

ydów,  ale  to  tylko  tak,  jak  małpy  s

ą

 

podobne  do  ludzi… 

Ż

ycie  goja  jest  pozostawione  w  r

ę

ku 

ż

yda,  a  wiele  tym  bardziej  jego  mienie… 

Oszukanie  goja  jest  dozwolone…  Zniszcz 

ż

ycie  goja  i  zabij  je,  b

ę

dziesz  bowiem  miły  Majestatowi 

Boskiemu  jako  ten,  który  składa  ofiar

ę

  kadzidła.  Tak  wi

ę

c  od  tysi

ę

cy  lat  moralno

ść

 

ż

ydowska 

ukształtowała  si

ę

  inaczej  wzgl

ę

dem  siebie,  a  inaczej  wzgl

ę

dem  narodów  nie

ż

ydowskich  (gojów). 

Talmud – ten wielki wychowawca narodu 

ż

ydowskiego – jest do tej pory przedmiotem czci Izraelitów 

i stanowi dla nich kodeks religijny. 

background image

 

 

Jeden  z  nieprzeci

ę

tnej  miary  uczonych  polskich  –  prof.,  dr  Feliks  Koneczny  w  swojej  pracy  “Jak 

załatwi

ć

 kwesti

ę

 

ż

ydowsk

ą

” m.in., tak pisał: 

Ż

ydzi odnie

ś

li nad nami wielki triumf, narzuciwszy znacznej 

cz

ęś

ci naszego 

ż

ycia zbiorowego metody swej własnej cywilizacji (…) Nie wolno by

ć

 cywilizowanym na 

dwa sposoby. (Aut – aut.. – Albo musimy si

ę

 od

ż

ydzi

ć

, albo zginiemy marnie w za

ż

ydzeniu. W tezie tej 

nie ma antysemityzmu, lecz tylko ostrze

ż

enie przed mieszank

ą

 cywilizacyjn

ą

 (…) Nie mo

ż

e si

ę

 rozwija

ć

 

cywilizacja,  w  któr

ą

  wplotła  si

ę

  druga;  có

ż

  dopiero,  je

ż

eli  ma  si

ę

  do  czynienia  z  takimi 

przeciwie

ń

stwami, jakie dziel

ą

 cywilizacj

ę

 

ż

ydowsk

ą

 od łaci

ń

skiej (…) Jak

ż

esz lubi

ć

 takich, którzy chc

ą

 

mie

ć

 wszystkich za “podnó

ż

ek” i za niewolników swoich? Takich, którzy s

ą

 wrogami całemu 

ś

wiatu, bo 

im  religia  nakazuje  czyni

ć

  wszystkim 

ź

le?  (…)  Piel

ę

gnujmy  u  siebie  jedn

ą

  tylko  cywilizacj

ę

,  wył

ą

cznie 

łaci

ń

sk

ą

,  a 

ż

ydowska  cywilizacja  sama  si

ę

  usunie  z 

ż

ycia  publicznego,  b

ę

dzie  w  nim  wegetowa

ć

  i 

zamiera

ć

… 

Wobec tego cała nasza walka z atakiem na Polsk

ę

 cywilizacji 

ż

ydowskiej: kłamstwa, podst

ę

pu, 

oszustwa,  przemocy,  demoralizacji  –  nie  jest  antysemityzmem,  jak  nam 

ż

ydzi  chc

ą

  wmówi

ć

Obrona  jest naszym obowi

ą

zkiem. Wszyscy Polacy współpracuj

ą

cy z 

ż

ydami s

ą

 kolaborantami, a za 

to  grozi  rozliczenie  –  jak  za  czasów  okupacji  niemieckiej  –  ze  zdrajcami.  Jedno  jest  pewne, 

ż

ż

ydzi 

okupuj

ą

cy  Polsk

ę

  zostan

ą

  nale

ż

ycie  ukarani  tak,  jak  na  to  zasłu

ż

yli.  Na  list

ę

  okupantów 

ż

ydowskich  i 

kolaborantów  (szabes  gojów  –  to  ci  sprzedajni  Polacy,  którymi  posługuj

ą

  si

ę

 

ż

ydzi),  działaj

ą

ca  w 

podziemiu  polska  organizacja  systematycznie  wpisuje  nazwiska  “osób  do  rozliczenia”.  Lista 
wyró

ż

niaj

ą

cych si

ę

 okupantów 

ż

ydowskich i polskich szabes-gojów jest długa. A oto niektóre nazwiska 

z tej listy: 

Amroziewicz  Jacek,  Ajnekiel  Andrzej,  Adamiecki  Wojciech,  Bratkowski  Andrzej,  Bratkowski  Stefan, 
Burzy

ń

ski Marek, Bryl Ernest, Balcerowicz Leszek, Bugaj Ryszard, Bujak Zbigniew, Braun Juliusz Jan, 

Boni  Michał,  Borusewicz  Bogdan,  Bielecki  Jan  Krzysztof,  Borowski  Marek,  Braniewska  Dagmara, 
Blinowska  Justyna,  Bło

ń

ski  Jan,  Bogucka  Teresa,  Celi

ń

ski  Andrzej  Ciemniewski  Jerzy,  Chojna-Duch 

El

ż

bieta,  Wiesław  Chrzanowski,  Cywi

ń

ska  Izabela,  Chajn  Józef,  Dejmek  Kazimierz,  Dorn  Ludwik, 

Drawicz  Andrzej,  Drozdowski  Marian,  Dziewanowski  Kazimierz,  Edelman  Marek,  Falandysz  Lech, 
Fikus  Mariusz,  Frasyniuk  Władysław,  Fibak  Wojciech,  Gawronik  Aleksander,  Geremek  Bronisław, 
Gronkiewicz-Waltz  Hanna,  Hall  Aleksander,  Gross  Tadeusz  Jan,  Gieysztor  Aleksander,  Górski  Jan, 
Grzegorczyk Andrzej (KIK), Gasparski Wojciech, Hall Aleksander, Holzer Jerzy, Holcer Jan, Jastrz

ę

bski 

Bogdan, Jonas Andrzej, Józefiak Cezary, Janas Zbigniew, Janowski Jan, Kowalec Stefan, Komorowski 
Bronisław, Krzak Marian, Konopka Nowian Piotr, Kuczy

ń

ski Waldemar, Kuratowska Zofia, Kuro

ń

 Jacek, 

Kozłowski  Krzysztof,  Kwa

ś

niewski-Stolzman  Aleksander,  Krawczyk  Rafał,  Kołakowski  Leszek, 

Kami

ń

ski  Antoni,  Król  Marcin,  Konczewski  Piotr,  Kapu

ś

ci

ń

ski  Ryszard,  Krajewski  Wojciech,  Labuda 

Barbara, Lewandowski Janusz, Lipszyc Bazyli, Lity

ń

ski Jan, Lans Wiesław, Ł

ę

towski Maciej, Ł

ę

towska 

Ewa,  Mazowiecki  Tadeusz,  Maciarewicz  Antoni,  Michnik  Szechter  Adam,  Misi

ą

g  Wojciech, 

Małachowski  Aleksander,  Modzelewski  Witold,  Manteufel  Ryszard,  Micewski  Andrzej,  Michalski 
Krzysztof,  Miller  Leszek,  Mokrzycki  Edmund,  Modrzewski  Zbigniew,  Mi

ę

dzyrzecki  Artur,  Miłosz 

Czesław, Modzelewski Karol, Naimski Piotr, Nał

ę

cz Tomasz, Nowicki Marek, Niezabitowska Małgosia, 

mec.  Olszewski  Jan,  Onyszkiewicz  Janusz,  Osiaty

ń

ski  Jerzy,  Passent  Daniel,  Paszy

ń

ski  Aleksander, 

Potocki  Andrzej,  Piontek  Danuta,  Rakowski  Mieczysław,  Rezich-Modli

ń

ska  Alicja,  Rokita  Jan  Maria, 

Reykowski  Janusz,  Rurkiewicz  Jan,  Ross  Tadeusz,  Rysiad  Gwidon,  Ryszka  Franciszek,  Radomska 
Maria, Radziwił Anna, Rajszczak Katarzyna, Rastawicka Danuta, Reiff Ryszard, Reiter Janusz, Sekuła 
Ireneusz, Skalski Ernest, Skubiszewski Krzysztof, Siwiec Marek, Szczypiorski Andrzej, Suchocka Anna, 

Ś

wi

ę

cicki  Marcin,  Seryusz  Wolski  Jacek,  Syryjczyk  Tadeusz,  Staniszewska  Gra

ż

yna,  Szurmiej 

Szymon,  Szulc  Anna,  Spychalska  Ewa,  Sobolewski  Marek,  Stelmachowski  Andrzej,  Stachurska 
Jadwiga, Słonimski Piotr, Smolar Aleksander, Stemplowski Ryszard, Stolzman Maria, Szczepa

ń

ski Jan 

Józef, 

Ś

lisz Józef, Taylor Jacek, Turowicz Jerzy (umarł), Trzeciakowski Witold, Tazbir Janusz, Terlecki 

Władysław,  Toepliz  Krzysztof,  Tomaszewski  Lech,  Tomaszewski  Jerzy,  Tymowski  Andrzej,  ks. 
Tischner  Józef,  Urban  Jerzy,  Ujazdowski  Kazimierz,  Waiss  Janusz,  Wielowiejski  Andrzej,  Wierzbicki 
Piotr,  Wujec  Henryk,  Wojciechowski  Andrzej,  Wellisz  Stanisław,  Wajda  Andrzej,  Wał

ę

sa  Lech, 

Wielowiejski  Andrzej,  Wo

ź

niakowski  Jacek,  Wróblewski  Kajetan  Andrzej,  Wujec  Henryk,  Wiatr  Jerzy, 

Zar

ę

bski Andrzej, Zoll Andrzej, Ziabicki Andrzej, Zachwatowicz Krystyna, Zakrzewski Andrzej, Zanussi 

Krzysztof, Zawadzki Sylwester, Zieli

ń

ski Jerzy, Zamoyski Jan, 

Ż

aryn Jan. 

Aby  zrozumie

ć

  nasz

ą

  tragedi

ę

  nale

ż

y  uzmysłowi

ć

  sobie  kilka  bardzo  wa

ż

nych  faktów,  które  ni

ż

ej 

przedstawiamy. 

background image

 

 

Otó

ż

 specyficzna 

ż

ydowska ironia kazała Jakubowi Bermanowi (

ż

yd) szarej eminencji PRL, da

ć

 

ż

ydowi 

Jerzemu Turowiczowi koncesj

ę

 na “najbardziej katolickie” pismo w Polsce. Tylko bezmierna naiwno

ść

 i 

łatwowierno

ść

  społecze

ń

stwa  polskiego  sprawia, 

ż

e  ten  gigantyczny  szwindel  funkcjonuje  pod 

kierunkiem  Jerzego  Turowicza.  Dekoracja  –  to  artykuły  pełne  uczucia  religijnego,  cytaty  z  Pisma 

Ś

wi

ę

tego, 

ż

ywoty 

ś

wi

ę

tych,  wypowiedzi  hierarchów  itp.,  a  w  istocie  –  realia: 

ż

ydowski  o

ś

rodek 

propagandowy, wa

ż

na ekspozytura B’nei B’rith, centrala konspiracji 

ż

ydowskiej, której rol

ę

 nie sposób 

przeceni

ć

.  W  maso

ń

skich  pismach  lo

ż

y  “Kopernik”,  wła

ś

nie  najcz

ęś

ciej  cytowanym  czasopismem 

jest…”Tygodnik  Powszechny”. 

Ż

ydostwo  skupione  wokół  tego  parszywego  tygodnika  oraz  w  Klubach 

Inteligencji  Katolickiej  –  stanowi  ekspozytur

ę

  kosmopolitycznej  mafii  kierowniczej  dla  centrali 

ś

wiatowego syjonizmu. Konspiracja 

ż

ydowska, podobnie jak cała masoneria, w działalno

ś

ci swej opiera 

si

ę

 na ludziach, których wychowuje i przygotowuje przez całe dziesi

ę

ciolecia. Zorganizowana przez Juli

ę

 

Bristigerow

ą

  i  Jakuba  Bermana  mafia 

ż

ydowska  odegrała  niezwykle  wielk

ą

  rol

ę

  przy  organizowaniu 

JUDEOPOLONII  przez  biuro  matrymonialne.  Mał

ż

e

ń

skie  pary  mieszane  kojarzono  wszelkimi 

ś

rodkami i dopiero takie układy decydowały o karierach politycznych na wszystkich szczeblach drabiny 

partyjno-pa

ń

stwowej. Biuro posiadało liczny “personel” dyskretnie działaj

ą

cy na terenie całej Polski. Był 

to  “zwi

ą

zek  rodzin  ze  sob

ą

  spokrewnionych”  –  zało

ż

ony  na  wzór  sycylijskiej  mafii.  To  wła

ś

nie  z  tego 

mafijnego “zwi

ą

zku” wywodzi si

ę

 dzisiejsza elita władzy w PRL bis 1996 roku. W kwietniu 1946 roku na 

posiedzeniu  Egzekutywy  Komitetu 

Ż

ydowskiego  Berman  m.in.,  powiedział: 

Ż

ydzi  maj

ą

  okazj

ę

  do 

uj

ę

cia w swoje r

ę

ce cało

ś

ci 

ż

ycia pa

ń

stwowego w Polsce i roztoczenia nad nim swojej kontroli. Nie 

pcha

ć

  si

ę

  na  kierownicze  stanowiska  reprezentacyjne.  W  ministerstwach  i  urz

ę

dach  tworzy

ć

  drugi 

garnitur. Przyjmowa

ć

 polskie nazwiska. Zataja

ć

 swoje 

ż

ydowskie pochodzenie (…) Kwestia 

ż

ydowska 

jaki

ś

  czas  b

ę

dzie  jeszcze  zajmowała  umysły  Polaków,  lecz  ulegnie  to  zmianie  na  nasz

ą

  korzy

ść

,  gdy 

zdołamy  wychowa

ć

  cho

ć

  dwa  pokolenia  polskie…  Jest  to  budowanie  przyszłego  podło

ż

a  szerszych 

celów politycznych. 

To  wła

ś

nie  w  tym  proroczym  powiedzeniu 

ż

yda  Bermana  tkwi  cała  tajemnica  sukcesu  odniesionego 

przez 

ż

yda  Kwa

ś

niewskiego  vel  Stolzmana  w  wyborach  prezydenckich  1995  roku.  Agendy  mafijne,  o 

których  była  mowa,  to  wysoko  wyspecjalizowane  zespoły  dywersji  politycznej,  infiltracji,  manipulacji 
opini

ą

  społeczn

ą

.  Grupy  na  pozór  niezale

ż

ne,  w  istocie  powi

ą

zane  s

ą

  personalnie  i  organizacyjnie. 

Stanowi

ą

 jeden zło

ż

ony organizm, chocia

ż

 niewidoczny dla patrz

ą

cego z zewn

ą

trz. Ich podstawowym 

zadaniem  jest  organizowanie  “rewolucji”  –  wstrz

ą

sów  społecznych,  po  ka

ż

dym  z  nich  wpływy  mafii, 

która  je  inspiruje,  zostaj

ą

  umocnione,  a  społecze

ń

stwo  bardziej  zniewolone.  Kolejne  rewolty  w  kraju 

były  organizowane  przez  tych  samych  “specjalistów”  z  mafijnych  o

ś

rodków  kierowniczych  przez 

ż

ydowsk

ą

 konspiracj

ę

. Ci sami ludzie inspirowali i kierowali wydarzeniami Polskiego Pa

ź

dziernika 1956 

roku, “Marca” w 1968, “Grudnia” 1970, na Wybrze

ż

u, “Sierpnia” 1980 roku. 

Ta  ostatnia  data  ma  wyj

ą

tkowy  ci

ęż

ar.  Bunt  społecze

ń

stwa  był  ze  wszech  miar  usprawiedliwiony.  Te 

dziesi

ęć

  milionów  miało  racj

ę

  i  nie  tylko  dziesi

ęć

,  bo  całe  niemal  społecze

ń

stwo.  Stali

ś

my  si

ę

  jednak 

obiektem  gigantycznej  manipulacji,  opartej  przede  wszystkim  na  rozp

ę

taniu  emocji  społecznych.  Nie 

zdawali

ś

my  sobie  sprawy, 

ż

e  doradcy  obu  stron  z  zasady  byli  maso

ń

skimi  bra

ć

mi,  którym  chodziło  o 

jedno  i  to  samo,  a  rokuj

ą

cy  ze  sob

ą

  otrzymali  instrukcj

ę

  z  tej  samej  centrali.  Oni  te

ż

  decyduj

ą

  o 

wynikach wszystkich wyborów w Polsce, a nie Naród. 

W  historii  Polski  czynione  wiele  wysiłków  w  rozwi

ą

zywaniu  kwestii 

ż

ydowskiej.  U

ż

ywano  trzech  dróg: 

chrztu, równouprawnienia i asymilacji. Jak ju

ż

 wiemy, wszystkie metody zawiodły. Chrzest – to nale

ż

podkre

ś

li

ć

  kategorycznie  –  nie  zmienia  w  najmniejszym  nawet  stopniu  ani  narodowo

ś

ci,  ani  psychiki 

ż

ydowskiej. Asymilacja za

ś

 tak si

ę

 odbywa, 

ż

e to wła

ś

nie nie my 

ż

ydów, lecz 

ż

ydzi nas asymiluj

ą

 i jak 

dotychczas  z  du

ż

ym  powodzeniem.  O  równouprawnieniu 

ż

ydów  tak  wypowiedział  si

ę

  przywódca 

ż

ydowski dr Ozajasz: Cała ta sprawa ró

ż

nych równouprawnie

ń

 jest wynalazkiem 

ż

ydowskim, jednym z 

wielu  kawałów 

ż

ydowskich,  które  przyj

ę

ły  od  nas  narody  rdzenne  zgrzytaniem  z

ę

bów.  Polacy  musz

ą

 

przebudzi

ć

 si

ę

 z letargu. Je

ś

li to nie nast

ą

pi, wówczas Naród Polski i Pa

ń

stwo Polskie przez t

ę

 spraw

ę

 

zgin

ą

“Holokaust” (zagłada) – czyli umowa z diabłem 

Wszyscy  Polacy  musz

ą

  koniecznie  pozna

ć

  t

ę

  prawd

ę

ż

e  dla  swych  dalekosi

ęż

nych  celów,  bogate 

ameryka

ń

skie 

ż

ydostwo postanowiło po

ś

wi

ę

ci

ć

 ubogie masy 

ż

ydostwa i zawarło pakt z Hitlerem. Edwin 

background image

 

 

Black  w  swojej  ksi

ąż

ce:  “The  Transfer  Agrement”,  New  York,  Colie  MaCmillan  Publisher  –  (Umowa  z 

przesiedleniu,  Nie  ogłoszona  historia  Tajnej  Umowy  mi

ę

dzy  Trzeci

ą

  Rzesz

ą

  a 

ż

ydowsk

ą

  Palestyn

ą

pisze: 

1. Sami arcybogaci 

ż

ydzi z Niemiec i Ameryki zasilili w roku 1933, hitlerowski rasizm, doprowadzili go 

swoimi finansami do pot

ę

gi bestializmu, by m.in., zgładzi

ć

 biedne masy 

ż

ydowskie, co po zako

ń

czonej II 

wojnie 

ś

wiatowej było podstaw

ą

 utworzenia pa

ń

stwa Izrael i dało asumpt do ujarzmienia narodów Europy 

Ś

rodkowej  i  Wschodniej.  Słowo  HOLOCAUST  załatwiało  i  jeszcze  dzisiaj  dla 

ż

ydostwa  załatwia 

wszystko. 

2.  Naród 

ż

ydowski,  zwłaszcza  ta  masa  biednych 

ż

ydów  winna  pot

ę

pi

ć

  ow

ą

  komisj

ę

  bogaczy 

umawiaj

ą

cych si

ę

 z Hitlerem co do emigracji do Palestyny 60.000 arcybogatych 

ż

ydów. Jak ju

ż

 wiemy, 

obie strony dotrzymały postanowie

ń

 “Umowy z Diabłem”. Dzisiaj ci ameryka

ń

scy 

ż

ydzi-bogacze wojuj

ą

 

finansami,  obwiniaj

ą

 

ś

wiat  za  zniszczenie  swojego  narodu,  słowem  za  eksterminacj

ę

,  holokaust 

(zagład

ę

).  Jest  to  najstraszliwsza  w  dziejach 

ś

wiata  nauka,  by  nie  zawiera

ć

  umowy  ani  z  diabłem  ani 

Złotym cielcem, ale tylko z Bogiem Miło

ś

ci. 

Szczególnie  młodemu  polskiemu  pokoleniu  musimy  powiedzie

ć

  t

ę

  prawd

ę

ż

e  na  terytorium  Polski 

okupowanym przez Niemców za jak

ą

kolwiek pomoc udzielan

ą

 

ż

ydom, Niemcy karali 

ś

mierci

ą

. Trzeba zna

ć

 

t

ę

  prawd

ę

ż

e  w  czasie  okupacji  Polacy  przechowywali  na  swoim  terytorium  około  500.000 

ż

ydów. 

Ogromna  ich  wi

ę

kszo

ść

  ocalała.  Ocaleli  oni  nie  tylko  dzi

ę

ki  pomocy,  wysiłkowi  i  po

ś

wi

ę

ceniu  ok.  4 

MILIONÓW Polaków. Ze t

ę

 pomoc zapłaciło 

ż

yciem około 150 TYSI

Ę

CY Polaków. Za ukrywanie 

ż

ydów 

były  nawet  wypadki  ukrzy

ż

owania  Polaków!  (patrz  odpowied

ź

  L.H.  Morstina  Gombrowiczowi  w  “

Ż

yciu 

Warszawy”  z  13.10.1963).  “Polacy  oprócz  konkretnej  pomocy  ekonomicznej,  a  tak

ż

e  zwi

ą

zanej  z 

ukrywaniem 

ż

ydów, dawali im serce i ducha walki. A ten duch walki był olbrzymi

ą

, niewymiern

ą

 warto

ś

ci

ą

 

przede  wszystkim  w  walce  z  panuj

ą

cym  w  getcie  defetyzmem  (brak  wiary  w  zwyci

ę

stwo),  celowo 

upowszechnianym  przez  rabinów  (patrz:  T.  Bednarczyk,  “

Ż

ycie  codzienne  warszawskiego  getta”, 

Warszawa  1995).  Polacy  brali  równie

ż

  czynny  udział  wraz  z 

ż

ydami  (

Ż

ZW)  w  powstaniu  w  getcie 

warszawskim; m.in., 

ż

ołnierze OW –KB, AK, policja granatowa (wielu z nich zgin

ę

ło). 

Polacy  codziennie  dostarczali  do  warszawskiego  getta  250  do  300  ton 

ż

ywno

ś

ci.  Codziennie  za  t

ę

 

pomoc gin

ę

li ludzie. Wszyscy Ci Polacy, którzy oddali swe 

ż

ycie za niesienie pomocy 

ż

ydom, powinni 

doczeka

ć

  si

ę

  procesu  beatyfikacyjnego.  Wła

ś

nie  w  tej  sprawie  został  zło

ż

ony  27  lutego  1996  roku 

wniosek  do  Konferencji  Episkopatu  Polski  w  Warszawie  o  spowodowanie  wszcz

ę

cia  procesu 

beatyfikacyjnego dziesi

ą

tków tysi

ę

cy Polaków. Wniosek podpisali mieszka

ń

cy Krakowa z p. Andrzejem 

Skrzy

ń

skim  na  czele,  zam.,  31-918  Kraków,  O

ś

.  Hutnicze  8/28.  Pan  Skrzy

ń

ski  jest  zało

ż

ycielem 

Stowarzyszenia Obrony 

Ś

wi

ę

tego Krzy

ż

a, który znajduje si

ę

 za murem byłego obozu koncentracyjnego 

w  O

ś

wi

ę

cimiu.  Członkowie  stowarzyszenia  czuwaj

ą

  nieustannie  przy  krzy

ż

u,  poniewa

ż

  ameryka

ń

ski 

rabin-chuligan  Weiss  zapowiedział, 

ż

e  Go  usunie  dlatego,  aby  Jego  cie

ń

  nie  padał  na  teren  obozu! 

Przykład katolików z Krakowa powinien by

ć

 wzorem dla Wszystkich Polaków. 

 

Nigdy  dot

ą

ż

aden  naród  w  historii  nie  zrobił  dla  drugiego  tyle,  co  my  Polacy  zrobili

ś

my  dla 

ż

ydów  w 

czasie okupacji hitlerowskiej. Jedynym pa

ń

stwem i narodem Europy, który zasłu

ż

ył sobie na to, aby o 

nim powiedzie

ć

ż

e ratował 

ż

ydów w czasie II wojny 

ś

wiatowej, była Polska i Naród Polski (A. Reyman 

–  “Najja

ś

niejsza  Rzeczypospolita”).  Polacy  ratuj

ą

ż

ydów  kierowali  si

ę

  przesłankami  obywatelskimi, 

humanitarnymi, a nade wszystko chrze

ś

cija

ń

skimi. Obecnie 

ż

ydowscy awanturnicy z USA (Weiss i inni) 

tak  to  podzi

ę

kowali  Polakom  wyrzucaj

ą

c  Karmelitanki  z  O

ś

wi

ę

cimia,  gro

żą

  te

ż

  usuni

ę

ciem  krzy

ż

a  na 

Ż

wirowisku.  Polacy  za  swoje  niezwykle  bohaterskie  czyny  w  pełni  zasłu

ż

yli  na  wielki  szacunek  i 

uznanie za wszystko to, co uczynili na 

ż

ydów w czasie wojny, podczas gdy 

ż

ydzi ameryka

ń

scy udawali, 

ż

e  problem 

ż

ydowski  nie  istnieje,  skazuj

ą

c  w  wyrachowany  sposób  miliony  biednych  współbraci  na 

zagład

ę

 w obozach 

ś

mierci. 

Wa

ż

niejsze 

ż

ydowskie afery w Polsce 

1.Grabież srebra i złota FON plus cztery miliony dolarów przywiezionych z Londynu do Polski przez gen. Tatara. 
Strata FON -–4 miliony złotych. 

2.  “Urwanie  łba”  195  wielkich  afer  dokonanych  przez  prominentów  żydo-komuny  (PRL).  Dane  w/g  informacji 
prasowych lat 80-tych. Strata 12 bilionów złotych. 

background image

 

 

3.  Grabież  dobytku  300  rodzin  tzw.,  wrogów  ludu  z  Krakowa  oraz  występujących  w  mniejszym  zakresie  na 
terenie całego kraju wysiedleń w okresie bitwy o handel. Polegało to na wytypowaniu właściciela bogatego domu 
lub mieszkania. Wtajemniczeni UB-ecy właściciela zabijali lub aresztowali a majątek ich był przechwytywany przez 
morderców z Bezpieki. Straty 1 bilion złotych. 

4.  “Urwanie  łba”  sprawie  “wystrzał”  (kradzież  depozytów,  wymuszanie  okupu  od  cinkciarzy).  Udziałowcami 
afery byli pułkownicy i generałowie MSW. Straty skarbu państwa – 2 biliony złotych. 

5.  Bitwa  o  handel  z  lat  1945-1950  pod  nadzorem  Żyda-Minca.  Odebrano  wówczas  Polakom  dorobek  całego 
ż

ycia, dorobek wielu pokoleń polskich rodzin. Straty astronomiczne – 200 bilionów złotych. 

6.  Ograbienie  Skarbu  państwa  w  aferze  alkoholowej,  przechwycenie  i  zniszczenie  Polskiego  monopolu 
Spirytusowego i Tytoniowego. Straty astronomiczne – 50 bilionów złotych. 

7. Ograbienie, okpienie, wydmuchanie półtoramiliona Polaków z tytułu przedpłat mieszkaniowych. Bezdomni po 
20 latach nie mają ani mieszkań ani pieniędzy. Straty astronomiczne 100 bilionów złotych. 

8. Afera nabranych naiwniaków na bezpieczną kasę Grobelnego. Współudział ministra Krzaka. Straty – 3 biliony złotych. 

9. Ograbienie 8 milionów emerytów z 40% składek ZUS. Polacy w pocie czoła pracowali za głodowe pensje dla 
Judeopolonii  i  w  dobrej  wierze  odkładali  ze  swego  wynagrodzenia  40%  dla  ZUS.  Oszczędności  te  zostały 
ukradzione, a obecnie biedne państwo nie posiada funduszy na wypłacenie emerytur. Straty 100 bilionów złotych. 

10.  Ograbienie  Skarbu  państwa  i  Polaków  przez  tworzenie  uprzywilejowanych  przedsiębiorstw  jak:  żydowskie 
PAX, INKO, LIBELLA, Fundacja Nisenbauma. Straty 100 bilionów złotych. Firmy te przez 47 lat nie płaciły 
i nadal nie płacą ceł i podatków. 

11. Afera przemytnicza MSW żyda gen. Matejewskiego. 18 tysięcy dukatów plus złoto. Aferze urwano “łeb” a złoto 
podzielono między mafiosów MSW. Straty – 18 tys., dukatów. 

12. Afera MSW gen. Milewskiego (żelazo – żądło). Napady, rabunki przemyt złota. Sprawie urwano “łeb” a walory 
dewizowe podzielono między wtajemniczonych mafiosów MSW. Straty 5 bilionów złotych. 

13. Afera FOZZ w/g danych posła Krasowskiego. Straty 9 bilionów złotych. 

14. Afera rublowa, transfer z byłego ZSRR. Straty skarbu państwa 8 bilionów złotych. 

15. Afera rublowa, transfer z b. NRD. Straty Skarbu państwa 12 bilionów złotych. 

16. Afera Art-B w tym zniszczenie Ursusa. Straty 20 bilionów złotych. 

17.  Afera  paszportowa,  machloja  polskich  żydów  MSW  z  angielskimi  żydami.  Wydmuchanie  Państwowej 
Wytwórni Papierów Wartościowych. Straty Skarbu Państwa 16 milionów dolarów (US) 

18.  Afera  z  zakupem  śmigłowca  Bella.  Machloja  amerykańskich  żydów  z  polskimi  żydami.  Za  zniszczenie 
polskiego przemysłu lotniczego, nasi rodzimi targowiczanie pobrali 5 milionów dolarów łapówki. Z tego powodu 70 
tysięcy  polskich  robotników  (wysoko  wykwalifikowanych)  poszło  na  bruk.  Zdolność  obronna  Polski  została 
obniżona. Zniszczono fabryki przemysłu lotniczego i obronnego, które były wybudowane po 1918 roku z inicjatywy 
Kwiatkowskiego (COP) i wysiłkiem całego Narodu. Budowa COP – u miała na celu przygotowanie Polski przed 
agresją Hitlera i Stalina. Straty 100 bilionów złotych. 

19.  Ograbienie  Polaków  przez  odebranie  działek  budowlanych,  ziemi,  lokali  handlowych,  placów  prawowitym 
właścicielom. Tylko w Warszawie odebrano 20 tysięcy działek, które prawem Chazuka przydzielono oczywiście 
tylko żydom i masonom. Np., przy ul. Sobieskiego, Nowoursynowskiej, Wolicy i wielu dzielnicach Warszawy 
i  kraju.  Przy  Al.  Wilanowskiej  w  Warszawie  na  terenie  odebranych  bezprawnie  działek  nomenklatura  PZPR 
wybudowała przepiękne wille o czerwonych dachach. Społeczeństwo Warszawy nazywa ten super ekskluzywny 
zakątek  “Zatoką  Czerwonych  Świń”.  Należy  do  tego  jeszcze  dodać,  że  Kiszczak  i  jego  kolesie  żydowskiego 
pochodzenia  (sama  generalicja  i  pułkownicy),  budowali  wille  siłami  żołnierzy  poborowych.  Budynki  te  potem 
sprzedali po spekulacyjnych (przepraszam rynkowych) cenach, za co zarobili po 100.000 dolarów. Straty w skali 
kraju 10 bilionów złotych. 

20.  Pozbawienie  Polaków  poszkodowanych  przez  Trzecią  Rzeszę  Niemiecką  odszkodowań  za  roboty 
przymusowe i obozy pracy przymusowej w czasach okupacji. Straty 500 miliardów Marek 

21.  Koszty  stanu  wojennego  poniesione  przez  żydo  –  generalską  mafię  w  obronie  swych  mafijnych  interesów. 
Straty ekonomiczne 25 miliadrdów dolarów (US). 

22. Koszty utrzymania mafijnego PRONU przez 10 lat 10 bilionów złotych. 

background image

 

 

23. Machloje z przekształceniem 1600 największych fabryk polskich. Odebranie Narodowi i przekazanie obcym. 
Straty  astronomiczne.  Jest  to  powtórka  bitwy  o  handel  z  czasów  żyda  Minca  w  latach  1945-1949.  Straty  100 
bilionów złotych. 

24. Bizantyjska rozrzutność w kancelariach prezydenta i jego dworu. Rozpłynięcie się majątku po byłym PZPR. 
Około  100  zabytkowych  pałaców  i  ukrytych  pieniędzy  na  różnych  kontach  przepadło  FON.  Straty  10  bilionów 
złotych. 

25.  Zniszczenie  ciężkiego  przemysłu  zbrojeniowego.  Porwanie  6  handlowców  w  celu  wyeliminowania 
Polski z arabskich rynków zbytu. Pozbawienie Polski taniej ropy z Iraku i eksportu budownictwa. Straty z tytułu 
utraty rynków arabskich – 10 miliardów dolarów. 

26.  Rakietowa  machloja  polsko-żydowskich  generałów  z  żydo-sowieckimi  generałami  na  zakup  od  sowietów 
przestarzałych  rakiet  na  wyposażenie  Wojska  Polskiego.  Fakty  te  opisywał  i  wyliczył  straty  płk.  Rajski  (“Nowy 
Ś

wiat” z 11.03.1992). Polska zapłaciła za złom rakiet. Strata 60 miliardów dolarów. 

27. Grabież 6 ton złota plus monety o wartości numizmatycznej, znalezione zostały w 1982 roku w Lubiążu na 
Dolnym Śląsku. Poszukiwań dokonali saperzy WP oraz lotnictwo LWP za cenę ogromnych kosztów. Znaleziony 
skarb  został  przekazany  do  żydowskiego  banku  “Złoty  Cielec”  –  jako  własność  “Sanchedrynu”  (Tajny  Rząd 
ż

ydowski).  Monetami  srebrnymi  i  złotymi  podzielili  się  wtajemniczeni  mafiosi  wybranego  narodu  “cyklistów”: 

Jaruzelski,  Poradko,  Kiszczak,  Barański,  oficerowie  SB:  Siorek,  Liwski  i  Zbigniew  Dzięgielewski,  gen.  Bula. 
Resztki  tego  złota  w  ilości  2  kg  odkryła  przypadkowo  służba  porządkowa  w  piwnicach  Belwederu,  które 
zapomniał  gen.  Jaruzelski.  Ciekawe?.  Który  to  Rasputin  ukrył  złoto?  Fakty  te  opisał  “Wprost”  z  7.06.1993. 
Wojskowa  Prokuratura  w  Warszawie  na  podstawie  prawa  mojżeszowego  urwała  “łeb”  sprawie.  Straty  skarbu 
państwa – 6 ton złota plus monety złote i srebrne. 

28. Na koszta kampanii wyborczej w wyborach 27 października 1991 roku – Komitety Wyborcze (te wtajemniczone) 
pobrały  pożyczki  w  NBP  w  wysokości  6  bilionów  złotych.  Pieniędzy  tych  nie  zwrócono  do  banków  do  dnia 
dzisiejszego.  Na  interpelację  poselską  w  tej  sprawie  Salcia  Waltz  wykręciła  się  tajemnicą  bankową.  Według  Salci 
Waltz  Polski  Naród  nie  może  dowiedzieć  się  prawdy  o  tym,  jak  jest  okradany.  Właśnie  za  te  ukradzione  Polakom 
pieniądze oplakatowano rabinami całą Polskę. Za te pieniądze wybraliśmy 70% “Knesetu” (parlament Izraela) a nie 
polski Sejm. 

29.  Afera  Gawronika,  który  do  spółki  z  płk.  Grzybowskim  z  Wojsk  Ochrony  Pogranicza,  w  noc  sylwestrową 
1988/89  rękami  żołnierzy  poborowych  pobudowali  80  kantorów  wymiany  walut  na  granicach  PRL.  Wszystkie 
zezwolenia  Gawronik  załatwił  o  godz.  24  w  nocy.  Polski  Kowalski  na  taką  decyzję  administracyjną  czekałby 
miesiące a nawet całe lata. Afera Gawronika mogła być zrealizowana, bo była wykonywana w interesie “Złotego 
Cielca”  i  do  Spółki  z  ówczesnym  ministrem  finansów,  który  uprzedził  Gawronika  o  wprowadzeniu  wolnej 
wymiany walut. Łącznie afery Gawronika Art-B, Ursus, kantory przekraczają sumę 5 bilionów złotych. 

30. Afera dewizowa biznesmena z żelaza. Kazimierz Janosz do spółki z I Departamentem MSW przywiózł z przemytu 
200  kg  złota.  Złoto  to  rozpłynęło  się  w  depozycie  MSW.  Zapytajcie  Milczanowskiego  jakie  to  krasnoludki 
ukradły omawiane złoto. Strata skarbu państwa wynosi – 200 kg złota. 

31. Afera pomocy dla bezrobotnych? Polska otrzymała rzekomą pomoc dla bezrobotnych z banku “Złoty Cielec” 
w wysokości 100 milionów dolarów na lichwiarskie procenty. Z tej sumy aż 30 milionów (USD) wypłacono doradcom 
zachodnim. Polscy bezrobotni z tych pieniędzy nie otrzymali ani centa. Właśnie za pieniądze dla bezrobotnych bawią 
się  zagraniczni  doradcy  w  hotelu  “Mariot”.  Miesięcznie  ich  wynagrodzenie  wynosi  40  tys.,  dolarów.  Fakty  te 
omówił w “Listach o gospodarce” red. Bober w styczniu 1994 roku. Straty Skarbu Państwa wynoszą 100 milionów 
USD kredytu plus odsetki (lichwa) = 100 milionów USD. 

32. Afera banku śląskiego. Dwaj żydzi Kowalec i Borowski rąbnęli z banku śląskiego 10 bilionów złotych. Nie 
podlegają sądowej odpowiedzialności, ponieważ jako wybrańcy narodu są wyjęci spod polskigo prawa. Podlegają 
pod prawo Mojżeszowe. Straty Skarbu Państwa – 10 bilionów złotych. 

Razem straty Skarbu Państwa wynoszą: 954 bilionów złotych, 6 ton 200 kg złota, 18 tysięcy dukatów, 500 miliardów 
DM, 95 miliardów 20 milionów USDolarów. W tym strasznym rejestrze kryje się przyczyna polskiego kryzysu i luka 
w budżecie państwa. Wartość zagrabionych walorów dewizowych przekracza dwukrotnie roczny budżet państwa. 

Gdyby rząd Polski powołał specjalne organa w tej sprawie i odzyskał zagrabione fundusze, to Polska znajdowałaby się 
z  zgoła  odminnej  sytuacji  (przy  jednoczesnym  zreformowaniu  systemu  monetarnego  likwidującego  całkowicie 
ż

ydowską lichwę). Niestety! Żydzi prokuratorzy urywają łeb lub nie wszczynają śledztwa w każdej sprawie, gdzie 

sprawcami  są  żydzi,  bo  prawo  Mojżeszowe  (tj.  prawo  talmudu)  jest  nadrzędnym  prawem  nad  polskim  prawem 
tubylczym. Bezczelność i arogancja żydostwa sprawującego okupacyjną władzę nad Polskim Narodem doszła do 
zenitu.  Jesteśmy  świadkami  przerażającego,  totalnego  rozszarpytania  żywego  jeszcze  organizmu  naszej  drogiej 

background image

 

 

Ojczyzny przez rodzime i obce hieny, szakali. Polska obecnie dzieli się na małą grupkę zaprzedanych targowiczan, 
mafijnie zorganizowanych i całą resztę zagubionego społeczeństwa, totalnie okłamywanego i okradanego. 

Prożydowski  “Bolek”  zapewnił  ciągłość  władzy  masońsko-żydowskiej.  Kolejne  rządy  żydo-solidarnościowe  i 
ż

ydo-postkomunistyczne  wielce  się  napracowały  nad  zniszczeniem  Polski.  Przemysł  legł  w  gruzach,  ziemia  nie 

zaorana,  miliony  bezrobotnych,  bandytyzm,  bezdomni,  narokomani.  Polski  szabes-goje,  żydowscy  klakierzy, 
folksdojcze niemieccy już mogą przystąpić do nauki języka hebrajskiego i niemieckiego w celu zapewnienia kadr 
dla  uzurpatorów  władzy  nad  polskimi  gojami.  Uniwersytety dla  Polaków  będą  niedostępne  z  powodu  wysokich 
opłat. Polakom wystarczy szkoła podstawowa. Obszar Polski ma być oczyszczony i przygotowany jako przestrzeń 
ż

yciowa dla kolonistów niemieckich i żydowskich. 

Ż

yd  Olszewski  (Oksner)  w  Sejmie  dnia  4.06.1992  roku  zadał  bardzo  naiwne  pytanie:  “czyja  jest  Polska?” 

Dlaczego  znany  mecenas  udaje  Greka?  Dlaczego  nie  powiedział  Polakom  prawdy,  że  Polska  jest  w  łapach 
ż

ydowskich. Biada tym co zwodzą i gorszą maluczkich – panie mecenasie. I można wielu zwieść i oszukać, ale 

Boga i Ducha Narodu Polskiego oszukać się nie da! 

Kim właściwie jest mecenas Jan Olszewski? 

“Najjaśniejsza Rzeczypospolita” nr. 3(44) z 19 IV 1996 roku podała taką oto wiadomość: Jeszcze przed pierwszą 
wojną światową …Karol Oksner, bogaty żyd berliński, kupił majątek Kuźnica Grabowska, położony około 30 km 
na południe od Kalisza. Posiadłość obejmowała 120 hektarów dobrej ziemi ornej, 225 hektarów stawów rybnych, 
2500  ha  lasów,  młyn,  tartak  i  dwa  dworki.  Wartość  tego  majątku  liczona  obecnie  wynosiłaby  100  miliardów 
złotych, to jest  mniej więcej 4 miliony dolarów…Karol Oksner miał trzech synów i dwie córki. Seweryn został 
głównym  spadkobiercą  majątku  Kuźnica  Grabowska,  Leon  dostał  fabrykę  farb  i  lakierów  w  Tomaszowie 
Mazowieckim,  Mieczysław  został  polskim  konsulem  w  Monaco…Po  śmierci  Karola  Oksnera,  dziedzicami 
Kuźnicy  Grabowskiej  zostali:  Seweryn  Oksner  oraz  krewna  Oksnerów,  żydówka  rosyjska  Helena 
Lubrzyńska…Seweryn  Oksner  ożenił  się  z  Marią  Hertz,  córką  bogatego  fabrykanta  łódzkiego,  ewangelika 
niemieckiego  pochodzenia  i  miał  z  nią  jedynego  syna  JANA…Sewerynowie  Oksnerowie  jeszcze  przed  wojną 
zmienili nazwisko na OLSZEWSCY… Tak przedstawia się w skrócie saga rodu Oksnerów-Olszewskich… A teraz 
zapytujemy  publicznie  Jana  Olszewskiego,  czy  jest  on  synem  Seweryna  i  Marii  z  Hertzów  Olszewskich, 
urodzonym  jako  Oksner  a  jeżeli  tak,  to  dlaczego  to  ukrywa?  Przecież  fakt  spowinowacenia  z  dwoma 
prezydentami Izraela, żadnemu żydowi ujmy nie przynosi… Chcielibyśmy też w związku z tym obejrzeć metrykę 
pańskiego  chrztu,  którą  powinien  Pan  posiadać,  skoro  ostatni  związek  z  p.  Martą  Miklaszewską,  uroczą 
Ż

ydóweczką,  zatrudnioną  w  “Tygodniku  Solidarność”  u  redaktora  Gelberga  zawarł  Pan  w  kościele  katolickim…Po 

zdaniu  matury  w  roku  1949,  Jan  Olszewski  został  dziwnie  łatwo  przyjęty  na  wydział  Prawa  Uniwersytetu 
Warszawskiego.  Jeszcze  większą  zagadką  było  dostanie  przezeń,  po  ukończeniu  studiów  i  w  środku  okresu 
stalinowskiego,  nakazu  pracy  w…ministerstwie  sprawiedliwości,  kierującym  komunistycznym  sądownictwem,  gdzie 
osób niesprawdzonych i niegodnych zaufania politycznego nie przyjmowano… 

Trudny  do  wytłumaczenia  jest  udział  Jana  Olszewskiego  w  Klubie  Krzywego  Koła,  założonego  z  inicjatywy 
Jakuba Bermana i Luny Bristigerowej przez jej syna Michała, osławionym skansenie żydokomunistów i masonów, 
protoplaście  późniejszego  KOR-u…Następnymi  faktami  z  życia  Olszewskiego,  które  dają  dużo  do  myślenia  są: 
jego pozycja w KORZE, jego udział wraz z Mazowieckim w akcji namawiania uwięzionych w stanie wojennym 
działaczy “Solidarności” do wyjazdu za granicę…oraz rola jaką odegrał w rokowaniach przy “okrągłym stole”… 
Ciekawi zwłaszcza jesteśmy, czy prawdą jest, że po “solidarnościowej” stronie “okrągłego stołu” na 64 działaczy 
57  było  Żydami,  jak  twierdzi  Fiszbach,  cytowany  przez  Kozakiewicza  w  książce:  “Byłem  marszałkiem 
kontraktowego sejmu”, czy też Żydów było 58… 

I dalej m.in., czytamy: Z przedstawionych wyżej faktów wypływa następujący wniosek: Ruch Odbudowy Polski, 
niepodległościowy w intencjach jego szeregowych członków nie jest w wykonaniu jego obecnego kierownictwa 
takim, za jaki się podaje, a jego przywódcy nie zasługują na zaufanie (…) (Olszewski, Parys, Maciarewicz – 
przypis Wydawnictwa “Pług i Miecz”). 

Po przeczytaniu powyższego artykułu autor niniejszej broszury udał się do Biblioteki Narodowej w Warszawie by 
osobiście sprawdzić, czy mecenas Olszewski był dziennikarzem na wskroś żydowskiego pisma “Poprostu” i z wielkim 
zdumieniem zapoznał się z jego artykułami, w których panuje ton ubolewania nad ówczesnym losem żydów 
w Polsce. Szczególnie godne polecenia są następujące artykuły pióra mec. Olszewskiego: Gdy budzą się upiory, 
“Poprostu” nr. 1(416) z 6.01.1957 r. str. 1.2, Eksodus czy emigracja, “Poprostu” nr.12.(427) z 24.03.1957r. 

Kolegami  redakcyjnymi  mec.Jana  Olszewskiego  byli  tacy  dziennikarze  jak:  Jerzy  Urban,  Wiktor  Worszylski, 
Witold  Wirpsza,  Leszek  Kołakowski,  Zygmunt  Bauman,  Stefan  Bratkowski,  Jerzy  Mikke  (I),  Jan  Józef  Lipski, 

background image

 

 

Andrzej Berkowicz, Wiesław Naumowski, Aleksander Małachowski, i inni (wszyscy są żydami). Należy też dodać, że 
Olszewski jest byłym KOR-owcem jak Michnik (Szechter), Kuroń, Lipski, Modzelewski, Geremek i wielu innych 
będących  przy  państwowym  korycie  żydów.  Olszewski  był  także  członkiem  mafijno  –  masońskiego  “Klubu 
Krzywe  Koło”,  w  którym  działał  jako  “odnowiciel  Polski”.  Klub  ten  działał  w  latach  1950-1960,  jego 
założycielką  była  słynna  polakożerczyni  Julia  Brystigerowa  –  kochanka  żydowskich  zbrodniarzy:  Bermana, 
Minca, Szyra w utworzonym w ZSRR przez Stalina tzw., Związku Patriotów Polskich. Po “wyzwoleniu” Polski 
w stopniu ppłk. UB katowała osobiście kwiat polskiej inteligencji. Jej specjalnością było zgniatanie jąder szufladą 
od stołu. W kręgach rządowych uważano ją za piątego wiceministra UB. 

Bristigerowa była współorganizatorką tajnej organizacji żydowskiej pod kryptonimem “Czulant”. Słowo to oznacza 
w  języku  hebrajskim  religijną  potrawę  żydowską.  Jest  ona  tym  smaczniejsza,  im  dłużej  siedzi  w  piecu.  Tym 
razem  “religijną  potrawę  żydowską”  stanowiły  dla  członków  spisku  –  ofiary  terroru  i  zbrodni  AK,  NSZ, 
Stronnictwa Narodowego. Współpracowała z Jakubem Bermanem w organizowaniu “wspólnoty rodzin żydowskich” 
PRL, z których wywodzi się obecna elita władzy PRL-bis. Zarówno Bristigerowa jak oprawcy: Różański, Borejsza, 
Ś

wiatło i wielu innych – byli agentami NKWD. W takich to środowiskach zdobywał ostrogi “polskiego patrioty” 

Jan Olszewski, który z żydo-masonem Wiesławem Chrzanowskim “wysmażył” statut “Solidarności”. To właśnie 
Jan  Olszewski  udał  się  wraz  z  Geremkiem  i  Mazowieckim  do  Stoczni  Gdańskiej,  by  w  imieniu  światowego 
ż

ydostwa kierować poczynaniami agenta Wałęsy (ps. “BOLEK”) w czasie słynnego strajku. Chyba już wystarczy. 

Sylwetka mecenasa Olszewskiego jest już nam dobrze znana. 

Jeśli przedstawione  fakty z życiorysu  mec.  Olszewskiego nie  zostaną obalone w  sali sądowej, to znaczy, że 
“Najjaśniejsza”  napisała  prawdę.  Natomiast  nazwiska  dziennikarzy  z  “Poprostu”  są  na  tyle  “popularne”,  że  nie 
wymagają naszego komentarza. Najważniejsze wszak jest to, że Polacy wreszcie podają sobie ręce do współpracy. 
Nie  dajmy  się  oszukiwać.  ROP  Olszewskiego  zamierza  wspólnie  z  “Solidarnością”  uszczęśliwiać  naiwnych 
Polaków  poprzez  głoszenie  haseł  bez  pokrycia.  Wymownym  dowodem  masońskich  powiązań  przywódców 
“Solidarności”  jest  jawny  fakt,  że  swego  czasu  Milewski  –  Dyrektor  Biura  “S”  w  Brukseli  wysyłał  walizy 
dolarów przewodniczącemu “S” Wałęsie, a w czasie kampanii prezydenckiej 1995 roku był bardzo ważną personą 
w  sztabie  wyborczym  Kwaśniewskiego.  To  się  nazywa  dopiero  “braterska”  współpraca.  Może  Polacy  zaczną 
wreszcie dostrzegać “kto jest kto”. 

Kim właściwie jest prezydent Kwaśniewski? 

W  roku  1994  zmarł  Wacław  Nowak,  kierownik  Urzędu  Bezpieczeństwa  w  Drawsku  Pomorskim  od  roku  1945. 
Ostatnio mieszkał w Koszalinie, przy ul. Powstańców Wlkp. 22, emeryt. Kilka miesięcy przed śmiercią opowiedział 
ze swego życia parę szczegółów, które spisano i nagrano na taśmę magnetofonową. Był pochodzenia ukraińsko-
rosyjskiego. Nominację na kierownika UB w Drawsku, na nazwisko Wacława Nowaka otrzymał od NKWD. Jego 
teren działania obejmował: Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Białogard, Kołobrzeg. Placówki NKWD znajdowały 
się  w  Gross-Born  (Borne  Sulimowo),  Białogardzie  i  Bagiczu.  Z  placówkami  tymi  utrzymywał  ścisły  kontakt. 
Zadaniem W. Nowaka było wyłapywanie żołnierzy AK, NSZ i innych organizacji antysowieckich, ukrywających się 
pod  podległym  mu  terenie  Pomorza  Zachodniego. Złapanych  odstawiał do  obozu  koncentracyjnego  NKWD 
w Berkenbryge (Barkniewo) koło Gross –Born . Wacław Nowak pamiętał tylko niemieckie nazwy miejscowości. 

Pracę Nowaka i UB nadzorował i koordynował z ramienia NKWD żyd Stolzman. Nowak brał udział w obławach 
na grupy żołnierzy wileńskiego oddziału AK majora Zygmunta Szendzielorza ps. “Łupaszka”. Oddziały te przedostały 
się w lasy Pomorza Zachodniego. Obóz koncentracyjny NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) był przejściowy. 
Z  tego  obozu  albo  wywożono  do  Rosji,  albo  rozstrzeliwano.  Egzekucji  dokonano  około  5  km  na  północ  od 
Nadarzyc we wsi Dederlage. Miejscowość ta już nie istnieje. Istnieją tylko resztki murów i fundamenty budynków. 
Ciała zakopywano w okolicznych lasach, przykrywając je niewypałami, a nawet minami, następnie zasypywano groby 
ziemią. W Nowak pamięta tylko trzy nazwiska zamordowanych żołnierzy AK. Najdłużej ich przesłuchiwano i zrobiono 
im proces pokazowy. Byli to: Jerzy Łoziński, Stanisław Subortowicz, Witold Milwid. Rozstrzelano ich w DODERLAGE, 
w obecności W. Nowaka i towarzystwa STOLZMANA. Towarzysz STOLZMAN z ramienia NKWD “opiekował” 
się również procesami politycznymi młodzieży szkolnej. W Wałczu odbył się proces uczniów Bogdana Szczuckiego, 
Mariana Basladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego. W Białogradzie zaś proces Pszczółkowskiego i Tracza. 

Wacław Nowak spotkał po kilku latach jeszcze towarzysza STOLZMANA w UB w Białogardzie, ale nazywał się 
on już inaczej. Nowe nazwisko Stolzmana brzmiało: Zdzisław Kwaśniewski. Jako lekarz mieszkał w Białogardzie 
przy  ulicy  Bohaterów  Stalingradu  nr.  10  (obecna  ul.  Dworcowa).–  Jest  to  ojciec  obecnego  prezydenta 
ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO!!! 

Czy istnieje spiskowa teoria dziejów? 

Spiskowa teoria nie jest żadnym mitem jak tego chce profesor Tazbir (żyd), lecz jest na naszych oczach wypełniającym 
się faktem. Do rządzenia światem usiłowali dojść środkami militarnymi: Tamerlan, Aleksander Macedoński, 

background image

 

 

Dżingis – Chan, Karol Wielki, Napoleon Bonaparte, Lenin, Stalin, Hitler. Wszystkie wielkie imperia powstałe 
w  drodze  podbojów:  Cesarstwo  Rzymskie,  Imperium  Otomańskie,  Imperium  Angielskie  –  powstawały  i  upadały 
pozostawiając po drodze morze krwi, setki tysięcy i miliony trupów oraz wiele upadłych cywilizacji. 

Inną  metodę  w  dążeniu  do  opanowania świata  przyjęły  tajemne  związki,  spiskowcy,  rewolucjoniści,  komuniści, 
narodowi  socjaliści,  loże  masońskie.  Pierwszym  sukcesem  tajnych  związków  żydowskich  było  zniszczenie 
państwa  i  cywilizacji  rzymskiej,  a  następnym  –  zniszczenie  chrześcijańskiej  Francji  przez  tzw.,  rewolucję 
francuską. W chronologicznym ujęciu czasowym przedstawiamy najważniejsze wydarzenia inspirowane i z całą 
konsekwencją realizowane przez owe tajne związki. 

Rok 1776 

1  maja  tego  roku  założony  został  masoński  zakon  Iluminatów  (Jakobinów)  (niewielu  tak  naprawdę  zdaje  sobie 
sprawę,  że  dokładnie  właśnie  to  święto  1  maja  jest  obchodzone  jako  rocznica  1776r  )  .  Założycielem  był 
niemiecki  żyd  Weishaupt.  To  właśnie  on  przy  udziale  Russo,  Mirabeau,  Dantona,  Robespiere,  Marata  i  innych 
spiskowców  zaplanował  i  zrealizował  krwawą  rewolucję  francuską  w  1789  roku.  Przywódcy  rewolucji 
francuskiej rzucili hasło: “Wolność, Równość, Braterstwo”(a dosłownie “Wolność, równość, braterstwo a inaczej 
ś

mierć)  .  Śmierć  królom  i  cesarzom,  zniszczenie  kościołów,  klasztorów  i  religii  katolickiej.  Gdy  dokonano 

zbrodniczego dzieła, wówczas żydzi spokojnie spotykali się w synagogach. W czasie Komuny Paryskiej i rewolucji 
w  Wandei  w  obronie  króla  i  Kościoła  katolickiego  zginęło  kilkaset  tysięcy  niewinnych  ludzi  –  takie  to  było 
masońskie braterstwo. 

Rok 1886 

Od przeszło stu lat obchodzi się prawie we wszystkich krajach zafałszowane święto pracy 1-go maja. Jest to data 
rzekomych  męczenników  z  Chicago.  Dlatego  też  podajemy  prawdziwe  relacje  owych  zdarzeń.  Otóż  w  fabryce 
maszyn rolniczych “Mac Kormic” trwał strajk robotniczy. Do strajkujących robotników wydelegowano z Europy 
grupę zawodowych rewolwerowców – terrorystów, którzy rzucili bombę na policjantów w wyniku czego zginęło 
kilkunastu policjantów i kapitan Ward. Nie zginął tam żaden robotnik. Pomnik kpt. Warda stoi w Chicago do dziś. 
Masoneria  potrzebowała  mitu  dla  ogłupienia  i  oszukiwania  robotników.  W  historii  współczesnych  ruchów 
robotniczych, było wiele krwawych zajść, w których poległy miliony robotników. 

Największe  ludobójstwo  miało  miejsce  w  Kronsztadzie,  gdzie  robotnicy  upomnieli  się  o  chleb  i  zrealizowanie 
obiecanek Lenina w okresie NEP-u. Z ręki masona i żyda Trockiego (Lejbna Bronstein) zginęło wówczas kilkaset 
tysięcy robotników rosyjskich. W okresie stalinowskim w odpowiedzi na strajki górników rosyjskich w zagłębiu 
węglowym zatapiano całe kopalnie wraz ze strajkującymi górnikami. W Polsce w czasie Wydarzeń Czerwcowych 
1956 roku zabito kilkaset osób, a kilka tysięcy było rannych. W czasie Wydarzeń Grudniowych na Wybrzeżu 
w 1970 roku (Gdańsk, Gdynia, Słupsk, Szczecin) faktycznie były setki zamordowanych i tysiące rannych. Prasa 
polsko-żydowska    dotychczas  nie  podała  prawdziwych  danych  o  dokonanej  rzezi  w  grudni  1970  roku.  Zwłoki 
były grzebane w plastikowych workach nocą, bez rodzin i księży. Dla maskowania ilości pochówków wykorzystywano 
cmentarze  w  innych  miejscowościach,  odległych  od  miejsc  wydarzeń.  Dalszy  krwawy  szlak  to:  Kopalnia  Wujek, 
Ursus,  Lubin.  Męczennicy  tych  wydarzeń  nie  zostali  uhonorowani  międzynarodowym  świętowaniem. 
Zginęli jako ofiary zaplanowanych żydo-masońskich “wypadków”. 

Rok 1842 

Heinrich Heine, niemiecki żyd, poeta, przyjaciel Karola Marksa, wysoko wtajemniczony mason, przepowiedział 
trzy wojny światowe w tym wojnę prusko-francuską oraz powszechną rewolucję komunistyczną, po której zapanuje 
“Nowy Światowy Ład”. Oczywiście nie było to żadne proroctwo, a jedynie niedyskrecja człowieka należącego do 
wysoko  wtajemniczonych  magów  z  organizacji  żydo-masońskich.  Po  śmierci  Wejshaupta  –  drugie  pokolenie 
masonów,  iluminatów  i  jakobinów  założyło  w  Niemczech  tajną  organizację  “Totenkopf  und  Knothen”,  której 
zadaniem  było  dalsze  dążenie  do  zapanowania  nad  światem.  Loża  Totenkopf”  walnie  przyczyniła  się  do 
rozniecenia niemieckiego nacjonalizmu i militaryzmu na długo przed Hitlerem. A więc trupie czaski gestapo nie 
BYŁY wymysłem Hitlera. Emblematy trupich czaszek przejął Hitler od loży “Totenkopf”, do której przystąpił. 

Amerykańscy żydzi zainteresowali się lożą “Totenkopf” do takiego stopnia, że założyli u siebie identyczną tajną 
lożę  pod  nazwą  “Skul  and  Bones”.  To  właśnie  żydzi  amerykańscy  z  tej  loży  wypracowali  plan  nowego  ładu 
ś

wiatowego – “The New World Order”. W ramach tego planu przewidziano wywołanie rewolucji komunistycznej 

i trzech wojen światowych – zgodnie z “proroctwem” Heinego. 

background image

 

 

Rok 1830 

Na banknocie jednego dolara ukazuje się symbol władzy masońskiej z napisem w otoku “Novus Ordo Seclorum”. 
Symbol ten znajduje się na jednodolarówkach do dziś. Na przełomie XIX wieku centrum planowania “Nowego 
Ładu Światowego” przenosi się z Inglostadtu w Niemczech do Nowego Jorku. 

W tym samym czasie córka Karola Marksa, Eleonora Ewling zakłada lożę “Fabian Society”, która współpracuje 
z  bratnimi  lożami  Europy  i  Ameryki  w  realizacji  “Nowego  Ładu  Światowego”.  Wspólnie  wybrano  metodę 
komunistyczną  i  wskazano  na  Rosję,  jako  przyszłą  ofiarę  eksperymentów  masońsko-komunistycznych. 
Wybitnym  fabianistą  i  współpracownikiem  Eweling  był  znany  historyk,  pisarz  H.G.  Wells  –  autor  książki  pt: 
“The New World Order”. Inny mason Robert Straus – Hupe zakłada lożę “Forgein Policy Instytut Philadelphia”. 
W instytucie tym szkoli się pozornie dyplomatów, a w rzeczywistości, przyszłych adeptów masońskich, specjalistów 
do zajęcia stanowisk w tajnym rządzie światowym. Robert Straus-Hupe był pierwszym, który opracował szczegółowo 
program  –  wizję  przyszłego  ładu  światowego.  Program  ten  został  opublikowany  w  kwartalniku  “ORBIS”,  organie 
propagandowym przyszłego superimperium. Credo tego programu, to zjednoczenie polityczne i militarne całego 
ś

wiata przy zachowaniu jednego centrum, jednej waluty i jednej religii. Monstrum – Lewiatan – Bestia w/g przepowiedni 

w Ewangelii św. Jana. 

Z  kalendarza  żydowskiego  z  roku  5747  tj.  1986-1987  wydanego  przez  Związek  Religijny  Wyznania 
Mojżeszowego w PRL, 00-950 Warszawa, ul. Twarda 6, tel: 20-43-24 dowiadujemy się: Żydzi oczekują Mesjasza 
i  czego  się  po  nim  spodziewają.  Meszijach  Żydów  i  Chrosto’s  chrześcijan  to  dwa  zupełnie  różne  pojęcia.  (…) 
Mesjasz  stanie  się  szybko  nie  kwestionowanym  przywódcą  politycznym  i  duchowym  całego  świata…  Ten 
niesamowity  człowiek,  Pomazaniec  Boży  przyniesie  światu…całkowite  wyzwolenie…Nie  będzie  już  więcej 
wojen, podbojów i panowania jednych narodów nad drugimi, a granice państw będą tylko symboliczne. Na całym 
ś

wiecie  zniknie  podział  na  ludzi  bogatych  i  biednych,  sytych  i  głodnym.  Wszyscy  będą  mieli  to,  co  jest  im 

potrzebne  do  szczęśliwego  życia.  Każdy  człowiek  będzie  pracował  tyle,  ile  może,  a  dostawać  będzie  tyle,  ile 
potrzeba…W  dziedzinie  wiary  Święty  Mesjasz  odsłoni  Żydom  i  światu  sens  Tory  i  na  jej  podstawie  zjednoczy 
wszystkie religie. Przymierze zawarte przez Boga z Żydami na górze Synaj zostanie w ten sposób rozciągnięte na 
wszystkie  narody,  …zaś  wielobóstwo,  bałwochwalstwo  zniknie  ze  świata…Dla  wszystkich  Żydów…oznaczać 
będzie także…prawo do odbudowy świątyni w Jerozolimie (…). 

Rok 1917 

Trwa  pierwsza  wojna  światowa  wywołana  przez  bankierów  żydo-masonów,  zgodnie  z  proroctwem  Heinego. 
W  okopach  po  obydwu  stronach  giną  miliony  żołnierzy,  często  tej  samej  wiary  i  narodowości  jak  np:  Polacy, 
Serbowie,  Czesi  –  werbowani  do  trzech  armii  zaborczych  bez  ich  zgody.  Dojrzewa  klimat  do  zapowiedzianej 
rewolucji. Na masoński rozkaz, jak z czarodziejskiej różdżki, pojawia się Lenin, który za pieniądze Niemieckiego 
Sztabu  Generalnego  przewozi  przez  front  niemiecko-rosyjski  w  zaplombowanych  wagonach  –  70-ciu 
zawodowych  rewolwerowców  –  rewolucjonistów  z  Genewy  do  Petersburga.  W  tym  samym  czasie  Lew  Trocki 
(Lejba Bronstein) przywozi z Meksyku i obu Ameryk do Petersburga – 5 tysięcy rewolwerowców i tymi siłami 
wywołali Wielką Rewolucję Październikową. Światu i Rosjanom wmówiono że to rewolucja rosyjska. Fakty zaś 
mówią,  że  była  to  zaplanowana  dwieście  lat  wcześniej  żydo-masońska  rewolucja.  Głównym  finansistą  tej 
masońskiej rewolucji w Rosji był żyd Hamer, przyjaciel Lenina. 

W  wyniku  wojny  i  rewolucji  rozpadają  się  trzy  imperia:  Rosja,  Niemcy  i  Austro-Węgry.  Na  terenie  Rosji 
powstaje faktycznie masoński “Lewiatan”. Gdzie hasła rewolucji francuskiej i programy “Skul and Bones” oraz 
“Totenkopf”  wprowadzone  zostają  w  życie  jako  straszliwy  eksperyment  na  narodzie  rosyjskim.  Celem 
nadrzędnym tego eksperymentu było totalne zniszczenie państw narodowych i religii. 

Rok 1933 

Loża amerykańska “Skul and Bones” i niemiecka “Totenkopf” z udziałem bankierów z Wall Street i żydowskich 
bankierów  z  Europy  Hamera,  Warburga  wylansowały  Hitlera,  swego  wtajemniczonego  członka  “Totenkopf”  do 
zrealizowania kolejnej wojny światowej. W celu zawrócenia dywizji Hitlera mających uderzać na Francję i Anglię 
podjęto  decyzję  skierowania  ich  na  wschód  przeciw  Polsce.  Zachodni  masoni  wymyślili  bajkę  o  gwarancjach 
niepodległości  Polski  składanych  przez  Anglię  i  Francję.  Zachodni  dyplomaci  dobrze  wiedzieli  o  zawartym 
układzie Ribbentrop – Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 roku, o IV rozbiorze Polski. 

Rok 1944/45 

background image

 

 

Jałta – Poczdam. Na nic zdały się ofiary bohaterskich żołnierzy walczących na wszystkich frontach wojny. Na nic 
50 milionów zabitych w 25 milionów kalek. Na nic Karta Atlantycka z 1941 roku. Podeptane zostały wszystkie 
prawa, traktaty, gwarancje o nietykalności granic, moralność i honor. Najpierw w Teheranie w tajemnicy, a potem 
w Jałcie i Poczdamie oficjalnie zjechało się trzech czołowych masonów świata: Churchill, Roosevelt i “batiuszka” 
Stalin po to, by gwałcąc wszelkie prawa narodów do wolności, rzucić w paszczę Bestii masońskiej czyli ZSRR aż 
10 państw narodowych, zamieszkałych przez 100 milionów ludzi. Jednocześnie przez radio BBC i Wolną Europę 
ci sami masońscy faryzeusze wzywają do obrony wolnego świata i oporu przeciwko sowieckiemu komunizmowi. 
W wyniku tej żydowsko-masońskiej prowokacji tylko w Polsce już po 1944 roku zginęło z rąk żydowskiego UB, 
NKWD ponad 300 tysięcy osób. 

Rok 1980 

Organizuje się “Polska Opozycja” tzw. KOR – Komitet Obrony Robotników i “Solidarność”. Kogo tam nie ma? 
Sama mafia z loży “Kopernik”, “Dominikanie”, Komandosi, byli agenci Sierowa, Koncesjonowani opozycjoniści 
“Słowa  Powszechnego”,  stypendyści  lóż  masońskich.  Drugie  pokolenie  Kombudu,  KPP,  PPR,  WKPb.  Słowem 
cała kolekcja politycznych agentów. 

Za 100 milionów USDollars łapówki od zachodnich masonów, nasi rodzimi targowiczanie, zdrajcy, potomkowie 
z  Kombudu,  KPP,  stają  na  czele  ruchu  “Solidarność”.  A  z  10  milionów  Polaków  zafascynowanych  hasłami 
narodowymi i religijnymi Solidarności nie dostrzegało, kto faktycznie przejmuje kierownictwo nad tym ruchem. 
To im  ma być przyznana władza, rzekomym liderom niepodległościowym. Farsa “okrągłego żłobu” ma być tak 
przeprowadzona,  aby  władzę  przekazać  całkiem  w  nowe  ręce,  ale  w  taki  sposób,  by  pozostała  w  tych  samych 
rękach.  Prasa  krajowa  i  zachodnia  żydo-masońska  po  tysiąc  razy  nagłaśnia  i  wmawia  Polakom”prawicowe” 
nazwiska:  Mazowiecki,  Michnik,  Kuroń,  Blumsztajn,  Geremek,  Bujak,  Lipiński,  Boni,  Borusewicz,  Milewski, 
Janas,  Kuratowska, Turowicz, Wałęsa i dziesiątki podobnych nazwisk agentów i ich synów Dawidowych – rzekomych 
bojowników za Boga, Wiarę i Ojczyznę. Polacy totalnie ogłupieni wznoszą palce do góry w ekstazie – pokazując 
literę  V  –  masoński  znak  i  kładą  na  tacę  wory  pieniędzy,  setki,  miliardy,  biliony.  Często  ostatni  grosz.  Ekstaza 
szaleństwa i euforia sięgały zenitu. Rewolta jest starannie przygotowywana przez władzę KC PZPR i Biuro Polityczne.  
Za  poligony doświadczalne  wykorzystano  rewolty  z lat: 1956, 1968, 1976, 1980.  Mamy  do  czynienia  z prowokacją 
polityczną na gigantyczną skalę. Powtórka szaleństwa z Gomułką z 1956 roku udała się na 5-kę. 

W końcu 1981 roku sytuacja w Polsce wymyka się spod kontroli spiskowców. W 10 milionowej “Solidarności” 
ż

ydostwo  straciło  panowanie.  W  kierownictwie  “Solidarności”  dochodzą  do  głosu  autentyczni  Polacy,  żydzi 

krzyczą: aj waj, giewałt! Co robić? Inicjatywę przejmuje w swoje ręce masoneria – profesorowie: A. Gieysztor, 
Janusz  Tazbir,  Stefan  Kieniewicz,  Stanisław  Stomma,  Janusz  Ziółkowski,  ksiądz  Bronisław  Dembowski,  ks. 
Tishner,  Bronisław  Geremek,  Marcin  Król,  Bogdan  Cywiński,  Jerzy  Turowicz  i  Michnik.  Postanowili  oni 
zamrozić sytuację w Polsce. Konferencja odbyła się w dniach 3.11 – 7.11.1981 roku. 

To  oni  wydali  decyzję  o  stanie  wojennym.  Jaruzelski  wykonał  tylko  polecenie  loży  masońskiej.  Polskim 
autentycznym  patriotom  żydowscy  adwokaci  podsuwają  myśl  o  wyjeździe  z  Polski  na  Zachód.  Szczególnie 
aktywni w tych pomysłach byli mec. Olszewski i prof. Chrzanowski. Reszty dokonały groźby i presje stosowane 
przez organa naszej “polskiej władzy”. W wyniku tak skoordynowanych działań żydostwo utrzymało władzę nad 
“Solidarnością”,  zaś  800  tysięcy  kwiatu  polskiej,  na  wskroś  patriotycznej  młodej  inteligencji  zmuszono  do 
wyjazdu za granicę. 

Taka jest prawda o stanie wojennym. Reszta jest kłamstwem i oszustwem. Armia Czerwona nie musiała do Polski 
wchodzić, bo przecież ona u nas była od 1945 roku w wystarczającej ilości do zdławienia niepokornych 
w “przywiślańskim kraju”. 

Jakżesz był wielki bezwstyd A. Wielowiejskiego – sekretarza KIK-u, atrapy kryjącej mafię, a polegał on na tym, 
ż

e na oczach całej Polski perfidnie zafałszował wybór Jaruzelskiego na prezydenta. Była to nagroda mafii za wzorowe 

wykonanie rozkazu o stanie wojennym. Niewielu zdawało sobie sprawę z błazeństwa, z tej sceny tragicznego kaberetu. 
Ukoronowaniem tej farsy dla wtajemniczonych mafiozów, był bruderszft Michnika z Jaruzelskim w Paryżu. Ilu 
Polaków zna prawdę tego chocholego tańca? Hitler-Stalin nie zniszczyli Polski w takim stopniu, jak dokonali tego 
ż

ydo-solidarnościowi masoni. Polacy z przerażeniem przecierają oczy,  plują  w  palce  podnoszone  bezwiednie 

w  górę  z  ogłupienia  w  kształcie  masońskiego  znaku  “V”,  a  to  wszystko  czyniono  po  prostu  ze  zwykłej 
nieświadomości.  Zatroskani  patrzą  w  puste  portfele,  bo  pieniądze  oddali  na  SOS  Mazowieckiego  (Nie  stój,  nie 
czekaj,  pomóż).  Czy  pamiętacie?  Na  SOS  była  zupa  Kuronia.  Ci  sami  ludzie  dzisiaj  bezradnie  słuchają  płaczu 
głodnych dzieci, dla których zabrakło na bułkę, mleko, cukier, nie mówiąc już o koloniach i wczasach. 

background image

 

 

Związek znanych rodzin żydowskich sięgający czasów Bermana i Luny Bristigerowej wraz z lożami masońskimi 
organizują nową farsę, istny żydowski cyrk – wybory prezydenckie 1995 roku. Na 23 kandydatów na prezydenta 
– cytujemy z tygodnika “WPROST”: “mieliśmy 20 żydów z góry Synaj, jednego szabes goja i dwóch Polaków na 
dalszych  miejscach”.  Na  długo  przed  wyborami  szef  sztabu  wyborczego  SLD  Siemiątkowski  został  zaproszony 
na  dwumiesięczny  kurs  zachodniej,  nowoczesnej  kampanii  prezydenckiej.  Z  polecenia  Clintona  uroczyście 
zaproszenie Siemiątkowskiemu wręczył osobiście ambasador USA w Warszawie Nicolas Rey (żyd nie mający nic 
wspólnego z naszym Mikołajem Rejem). Poza szkoleniem sztabowców w Ameryce, Kwaśniewski był przygotowany 
do wygrania wyborów prezydenckich przez lożę paryską. Emisariusze tej loży na miejscu w Warszawie instruowali 
i kierowali każdym krokiem i słowem wypowiadanym do wyborców oraz w telewizyjnym pojednynku z Wałęsą. 
Olbrzymie i przemyślne plakaty wyborcze z portretem Kwaśniewskiego były wykonane też w Paryżu. 

Kwaśniewski pokonał Wałęsę jego własną bronią: kłamstwem i bajerowaniem. Jako obiecywacz był lepszy 
z komunistycznym sloganem: “Każdemu według jego potrzeb”. W demokracji sztuka uwodzenia polega na sztuce 
kłamania. Komuniści są niedościgłymi mistrzami kłamstwa i dobrze przygotowali się do przejęcia prezydentury. 
Gdy przyszedł właściwy ku temu czas, załatwili tę sprawę w najwyższym stylu. Szli do zwycięstwa w zwartych, 
karnych  szeregach,  w  zahartowanej  w  bojach  leninowskiej  partii  nowego  typu  jak  marksowski  monolit,  czyli  SLD. 
Znakomicie dowodzeni przez wyszkolonych sztabowców w najlepszych akademiach wschodu i zachodu i tajemnych 
lożach  masońskich.  Jeden  za  wszystkich,  wszyscy  za  jednego.  Polska  żydo-prawica  i  organizacje  zwące  się 
“narodowymi”,  jak  zwykle  tak  uparcie,  zawzięcie  i  “za  żarcie”  łączyły  się,  aby  w  końcu  się  nie  połączyć.  Jak 
zwykle  te  same  zblazowane  twarze  liderów  kanapowych  organizacji  “prawicowych”,  odstraszają  każdego  wyborcę. 
Mecenas Olszewski jak zwykle obudził się z rękoma w nocniku i swój sztab wyborczy z premedytacją wpuścił 
w  maliny.  Nic  dziwnego,  jeszcze  wtedy  nikt  nie  wiedział,  że  Olszewski  to  żydowski  przechrzta  o  prawdziwym 
nazwisku Oksner. Dziś, dzięki “Najjaśniejszej Rzeczypospolitej” sprawy stały się bardziej klarowne. 

Kto naprawdę rządzi światem i Polską? 

W roku 1973 prof. Zbigniew Brzeziński, z pochodzenia polski żyd z Przemyśla, a dziś profesor Uniwersytetu Columbia – 
zakłada ukryty ośrodek władzy pod nazwą “Trilaterale Comission”. Współzałożycielem byli: Dawid Rockefeller, 
H.  Kisinger,  Raymond  Barre,  Otto  Lamsdorf,  Manfred  Werner,  Jack  Dolores,  prezes  Fiata  Giowanni  Angeli, 
prezes Banku Światowego R. Mac-Namara i prezes niemiecko-rosyjskiej Izby Handlowej Rolf Amerongen. Loża 
“Trilaterale” wylansowała prezydentów USA Cartera i Clintona. 

Drugim  ośrodkiem  władzy  jest  najbardziej  ekskluzywny klub  świata  o  nazwie  “Bildelberg”.  Sztab  klubu składa 
się  z  35  osób.  Założycielami  jego  byli:  Holenderski  książę  Bernard  i  mroczna  postać  J.  Retinger  –  polski  żyd, 
który posiada wyjątkowo bogatą przeszłość masońską. Był on przywódcą rewolucji komunistycznej w Meksyku, 
agentem  Inteligence  Service  i  KGB.  To  niezwykle  zły  duch  i  współmorderca  gen.  Sikorskiego.  Dwa  tygodnie 
przed  wybuchem  Powstania  Warszawskiego  wylądował  on  w  Podkowie  Leśnej  k/Warszawy  skąd  poprzez  płk. 
Rzepeckiego i gen. Pełczyńskiego wydał rozkaz do powstania, wbrew sprzeciwu gen. Sosnkowskiego i gen. Bora. 

Trzecim  tajnym  ośrodkiem  władzy  jest  Rada  Mędrców  “Inter  Actio  Council”.  W  jej  skład  wchodzi  40  byłych 
szefów  państw  wschodu  i zachodu.  W sztabie  są  m.in.,  były premier  Węgier  Jeno  Fock,  były  prezydent  Francji 
Giscar de  E’nstag, były  prezydent  USA Gerald  Ford, były  prezydent  ZSRR  Michaił  Gorbaczow  i  Hanna  Suchocka. 
Radzie mędrców przewodniczy były kanclerz RFN, socjaldemokrata Schmidt. Nad wymienionymi trzema lożami 
istnieją jeszcze dwie loże najtajniejsze z tajnych, zarezerwowane tylko dla Izraelczyków i masonów najwyższego 
stopnia  wtajemniczenia  (33),  jest  to  “Czerwona  Loża”  (Matka)  dla  USA  i  Loża  “Ratyzbańska”  w  Brunschwiku 
dla Europy. Składu tych lóż nie zna nikt. Dla Polaków interesującą wiadomością będzie fakt, że na posiedzenie loży 
w Meksyku zaproszono naszego żydo-masona prof. Geremka. 

Do współudziału w rządzeniu światem można zaliczyć naszych żydo-masonów: T. Mazowieckiego, Adama Michnika, 
Hannę Suchocką, prof. Geremka i ks. prof. Tischnera. Mamy ich w Polsce znacznie więcej, ale są to masoni niższych 
stopni  wtajemniczenia  o  nieustalonym  statusie  organizacyjnym,  dlatego  ich  personalnie  nie  wymieniamy. 
Organami wykonawczymi tajnego żydo-masońskiego rządu światowego są min. następujące instytucje: 

•Klub Rzymski 

•Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) 

•ONZ – Organizacja Narodó Zjednoczonych 

•Tajne związki masońskie w poszczególnych krajach 

background image

 

 

•NATO 

•Bankier Soros i jego fundacje (np. Batorego…) … 

Co dla Polski i Polaków wyniknie z podporządkowania się Nowemu Ładowi Światowemu? 

1. Zniszczenie wiary chrześcijańskiej i Kościoła Katolickiego 

2. Całkowita utrata suwerenności i niepodległości 

3. Rozwiązanie narodowej armii polskiej 

4. Utrata samodzielnej polityki zagranicznej 

5. Utrata samodzielnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. 

6. Utrata NBP i narodowej waluty 

7. Utrata olbrzymich obszarów ziemskich, które zostaną wykupione przez kapitał niemiecki i żydowski 

8.  Zastąpienie  polskich  praw  i  obyczajów  prawami  kosmopolitycznymi  wynikających  z  „mądrości 
TORY”. 

9.  Zamiast  kościołów  będą  istniały  synagogi  (zapowiedziane  m.in.,  we  wspomnianym  wyżej  żydowskim 
kalendarzu z 5747r (1986-1987). 

10.  Zredukowanie  ludności  Polski  do  15  milionów  obywateli.  Polska  stanie  się  wówczas  wymarzonym 
rajem dla żydów i masonów, piekłem dla rdzennych Polaków (tubylców). Jednym słowem będzie to 
owa wyśniona Ziemia Obiecana z jednym rabinem na czele. 

Jak należy organizować Bastiony Samoobrony Polskiej 

Dziś z wielką trwogą zadajemy pytanie: Kiedy Polacy wreszcie się obudzą i wezmą sprawy w swoje ręce? 

Jeżeli  w  Polsce  nie  powstanie  zorganizowana  siła  polityczna  wolna  od  manipulacji  przez  żydów  i  nie 

przerwie  postępującego  zgubnego  biegu  wydarzeń  dla  Polski,  to  za  10  –  15  lat  Polacy  we  własnym  kraju 

będą  parobkami.  Powyższe  słowa  kierowane  są  z  najwyższym  tragizmem  do  Polaków,  a  zwłaszcza  do 

młodej  inteligencji,  ażeby  przestała  być  ślepa  wobec  tragedii  Narodu  Polskiego. 

W z y w a m y   w s z y s t k i c h  

p r a w d z i w y c h   P o l a k ó w   d o   s a m o o b r o n y ,   s a m o o r g a n i z a c j i   i   s a m o s t a n o w i e n i a   o   s o b i e .  

Z a :

http://piotrbein.wordpress.com/2010/09/08/jak-zgotowano-krzyz-narodowi-polskiemu/