background image

Fragment artykułu:

(…)

Liderzy obu tych formacji swój przekaz idealnie dopasowali do osobowości swoich

wyborców. Zwolennicy PiS i Ruchu Kukiza posiadają specyficzne cechy, które ich
wyróżniają. Są to - jak wynika z badań wspomnianej doktor Turskiej-Kawy - dramatycznie

niski poziom otwartości na nowe doświadczenie oraz niechęć do ugody

.

Kluczowe znaczenie ma tutaj otwartość na nowe doświadczenia. Wiąże się

z tolerancją dla innych, aktywnym poszukiwaniem nowych doświadczeń i ciekawością
świata. Ludzie otwarci na świat

porównują i rozważają wiele wariantów decyzji

.

To powoduje, że są niekiedy powolni w swoich działaniach. Irytuje to

szybkich, zamkniętych

na nowości i widzących wszystko w kategoriach zero-jedynkowych

. A tacy są zwolennicy

PiS i Ruchu Kukiza.

Wyjaśnia to, dlaczego ludzie ci poparli nielegalne działania wobec Trybunału

Konstytucyjnego. Skoro był problem, to trzeba go było szybko rozwiązać bez oglądania się
na szczegóły i dylematy prawne. Państwo, które zbyt długo waży decyzje, jest według nich
państwem słabym.

Dla nich świat składa się z prostych wyborów. Są nimi rozstrzygnięcia

pomiędzy tym, co kategorycznie dobre moralnie, a tym, co kategorycznie złe

.

Dla sympatyków Ruchu Kukiza decydujący jest rachunek ekonomiczny.
Potrzeba wodza

Stronnicy obu formacji odrzucają tolerancję dla odmienności i poglądów innych

od tych, które, wyznają. Władza ma zapewnić uporządkowanie świata, w którym żyją,
i zachowanie obecnej narodowościowej oraz religijnej struktury społecznej. To wyjaśnia ich
sprzeciw wobec udzielenia przez Polskę schronienia uchodźcom wojennym z Syrii.

Z badań psychologów społecznych i socjologów z Uniwersytetu Śląskiego wynika,

że

brakowi otwartości towarzyszy poparcie dla silnych przywódców, którzy preferują styl

rządzenia dominujący, narzucający, nietolerujący konsultacji. Jarosław Kaczyński
i Paweł Kukiz idealnie odpowiadają na potrzeby swoich wyborców. Dla nich prawdziwy
lider to autorytet, z którym się nie dyskutuje

.

Zwolennicy PiS oraz Ruchu Kukiza odrzucają także ugodowość. Dla nich człowiek

pozytywnie nastawiony do innych ludzi, życzliwy i serdeczny oraz przejawiający chęć
współpracy to osoba słaba, mająca problemy ze sobą, niegodna szacunku.
Podobają się im ludzie nieustępliwi i agresywni. Wraz z poparciem dla takich zachowań idzie
egocentryzm i roszczeniowość. Własne interesy są dla nich najważniejsze.

Zarówno otwartość, jak i ugodowość można rozwijać. Nie jest ona dana raz

na zawsze.

W Polsce negatywne nastawienie do tych cech wpajają od dzieciństwa szkoła,

Kościół katolicki i popularne media

.

Jednak na paliwie nienawiści nasz kraj nie zajedzie daleko.

(…)

                                                                                                                                                                    MICHAŁ POWOLNY
                                                                                                                                                                    PIOTR CZERWIŃSKI