background image

                                              

Janina Głomska 

 
 
 
 
 
 

         Dzieje miejscowości na Kaszubach. 
                         Zabory. 
            Miasto i Gmina Brusy. 
                      

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                                                               Brusy 2011 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

Historia wsi zaborskich-spis treści 
 
1.Antoniewo 
2.Asmus 
3.Broda 
4.Brusy 
5.Chłopowy 
6.Czapiewice 
7.Czarniż 
8.Czarnowo 
9.Czernica 
10.Czyczkowy 
11.Dąbrówka  
12.Gacnik 
13.Giełdon 
14.Główczewice 
15.Huta 
16.Jaglie 
17.Kaszuba 
18.Kinice 
19.Kosobudy 
20.Krównia 
21.Kruszyn 
22.Lamk 
23.Laska 
24.Lendy 
25.Leśno 
26.Lubnia 
27.Małe Chełmy 
28.Małe Gliśno 
29.Męcikał 
30.Młynek 
31.Mylof 
32.Okręglik 
33.Orlik 
34.Parzyn 
35.Peplin 
36.Przymuszewo 
37.Rolbik 
38.Rudziny 
39.Skoszewo 
40.Sominy 

background image

41.Warszyn 
42.Widno 
43.Wielkie Chełmy 
44.Windorp 
45.Wysoka Zaborska 
46.Zalesie 
47.Żabno 
 

background image

Wstęp 
 
 
 
Zabory /Terra Zaborensis”/ ,czyli podregion południowych Kaszub, to kraina 
lasów ,jezior ,ptaków .To miejsce dla poszukujących ciszy ,spokoju i 
wypoczynku. 
Te ziemie same opowiadają swoją historię zapisaną w zabytkach ,tradycji 
,obyczajach ,historiach rodzin i  ludzi  .Są tu miejsca poruszające duszę, 
przemawiające do wyobraźni . 
Wszystko żyje, tętni życiem  
 
 
 

U zarania dziejów na Pomorzu Gdańskim niewielkie siedliska ludzkie   

powstawały nad rzekami, jeziorami, czy strugami. Zazwyczaj żywotność takich 
osad nie była długa. Po wyeksploatowaniu okolicy/ lasów-zwierzęta ,bartnictwo 
,wyrób smoły, jezior-ryby / ludność przenosiła się w inne miejsce.  
 

Na Zaborach najstarszą osadą były Swornegacie wymieniane w źródłach 

13-wiecznych ,co wiązało się z założeniem zakonnej siedziby augustianów 
.Równolegle z osadą Swornegacie powstawały  osady  w Leśnie, Małych 
Chełmach ,Wielkich Chełmach .W XIV wieku otrzymały one prawa lokacyjne, 
a z dokumentów wynika ,że były to już wtedy wsie  zagospodarowane.  
 

Intensywny rozwój osadnictwa miał miejsce w XVI wieku ,kiedy zaczęła 

się trzebież lasów na wielką skalę, co wiązało się z rozwojem bartnictwa i 
wyrobem smoły .W XVI i XVII wiekach zakładano młyny, przy nich tartaki 
wodne ,karczmy węglarnie i smolarnie/m.in. Asmus, Czernica, Kaszuba, Laska, 
Lendy, Męcikał ,Parzyn,. Peplin, Skoszewo ,Warszyn, Widno ,Wysoka 
Zaborska/. 
 

W późniejszych wiekach rozwój osadnictwa nie był już tak znaczący  jak 

w XVI i XVII wiekach. W XVIII wieku zakładano osady młyńskie ,m. in. 
Funka- młyn, Wolność-młyn ,leśne- Kokoszka-osada leśna,. 
W wieku XIX zaczęło upadać bartnictwo i smolarnie  na rzecz zwiększonego 
wyrębu lasów.    W okresie panowania pruskiego jednym z podstawowych 
źródeł  utrzymania były dochody ze sprzedaży  drewna. Lata 90-te XIX wieku 
zahamowały proces rabunkowej gospodarki leśnej prowadzonej w XVIII i XIX 
wiekach. 
Spław drewna odbywał się wodami Brdy przez jeziora- Charzykowskie 
,Karsińskie, Witoczno, Łąckie, Dybrzk, Męcikał do Mylofu 
Pod koniec XIX wieku sytuacja gospodarcza państwa pruskiego ustabilizowała 
się ,nastąpiło uwłaszczenie chłopów oraz wzrost gospodarczy na całym 
Pomorzu. Nowe osady powstawały po uwłaszczeniu ,co wiązało się z budową 
osady w dowolnym miejscu.. Wtedy powstały osady w okolicy Skoszewa- 
Gapowo, Wierzbnik, Guzewo, Wsza Buda, Zielony Dwór, Blachowo ,a w 

background image

okolicy wsi Lendy-Zimna Kawa Smurzewo i Bytówko. Nazwa Mirachowo 
Młyn powstała w XX wieku .Wcześniej młyn należał do wsi Rolbik. W 
okolicach Chełmów Wielich i Małych występuje kilka niewielkich osad- 
Mościska, Swatki, Przysłówka. 
W okresie międzywojennym nie nastąpił poważniejszy rozwój osadnictwa. 
Parcelacja majątków ziemskich w latach 30-tych miała miejsce w Leśnie. Tu 
zostały wydzielone parcele ,na których wybudowano zagrody dla rodzin z 
najbiedniejszych rejonów ówczesnej Polski ,zwane „poniatówkami „/od 
nazwiska ministra budownictwa-Poniatowskiego/. 
Po II wojnie światowej wiele osad rolniczych uległo likwidacji ,np. Wierzbnik 
,Guzewo ,Bedford, Nowa Laska. Inne po zniszczeniach wojennych zostały 
odbudowane. 
Począwszy od lat 70-tych XX wieku w najbardziej atrakcyjnych 
miejscowościach powstawały pensjonaty, budynki wczasowe i domki 
letniskowe. T en proces trwa do dzisiaj. 
 
 
Elementy kultury materialnej 
 
 
 
 
1.Boże Męki 
 
 
Krajobraz kaszubski można nazwać światem wysokich krzyży ,między ludem 
Bożymi Mękami nazwanych. 
Do dziś zachowały się bowiem liczne religijne ślady kultury materialnej na 
Zaborach. 
Ongiś przy drogach polnych powstawały tzw .Boże Męki- krzyże, kapliczki, 
figurki święte. Stawiano je w lasach ,w ogródkach przydomowych, na 
rozwidleniu dróg, przy drogach wjazdowych do wsi, a z czasem w środku wsi. 
Spotykamy je w Wysokiej Zaborskiej, Leśnie, Kruszynie, Rolniku .Najczęściej 
pochodzą z XX wieku, ale są i starsze kapliczki ,np.. z lat 1918-1921/ np. w 
Rolniku –kapliczka Maryjna w centrum wsi przed domem   z 1918 roku i Boża 
Męka u wylotu wsi przy drodze do Widna. Postawiono je jako wotum 
dziękczynne za zakończenie I wojny światowej i odzyskania niepodległości. 
Kapliczki i krzyże stawiano również za ocalenia z zarazy ,za przeżycie II wojny 
światowej lub innych ważnych okoliczności życiowych i religijnych. 
Dziś rzadko można spotkać figury świętych w środku wsi, czy po sadach 
..Zachowała się natomiast tradycja stawiania krzyży przy drogach i kapliczek 
Maryjnych przed domem. 
 

background image

2.Piece chlebowe 
 
Jeszcze po II wojnie światowej na Zaborach istniały przy wielu domach piece 
chlebowe ,w których gospodynie wypiekały chleb. Wspólne piece wiejskie 
istniały we wsiach Czernica, Śluza i Widno. Dziś tradycja wypieku chleba ostała 
się jedynie w Widnie. W tej miejscowości na środku wsi ,na placu ogrodzonym 
niewysokim drewnianym płotem użytkowany jest w sezonie letnim dla turystów 
piec chlebowy. Piecze się go gromadnie ,zaś mieszkańcy snują opowieści o 
zwyczajach swoich przodków. Drugi piec, obecnie nieczynny znajduje się w 
Czernicy. 
 
Elementy kultury niematerialnej 
 
 
1.Miejsca pochówku 
 
Istotnymi miejscami kultury niematerialnej są cmentarze przykościelne, np. w 
Leśnie. Zachowały się też ślady dawnych cmentarzy ewangelickich ,np. w 
Lasce.  
Miejsca pochówku związane z chorobami zakaźnymi  istniały niemalże w 
każdej wsi ,z ważniejszych można wymienić Wysoką Zaborska Parzyn i Rolnik. 
W Czernicy istniał cmentarz jeszcze w 1945 roku- zachowały się pojedyncze 
nagrobki. 
 
 
2.Huty szkła i smolarnie 
 
W XIX wieku lasy Zaborów były mocno przetrzebione na skutek prowadzonego 
na wielką skalę wyrębu drewna  oraz istniejących tu hut szkła i smolarni. .Już w 
XVIII wieku okolice Skoszewa aż do rzeki Słonecznicy ,były terenem otwartym 
,bezleśnym. Jedynie niewielkie enklawy lasu zachowały się nad Jeziorem 
Kruszyńskim /7 %/ ,we wsi Rolnik, /6 % /, czy Małe Chełmy/10% lasów/ . 
Również okolice Wysokiej Zaborskiej ,Windorpiu i zielonego Dworu posiadały 
dużo więcej obszarów bezleśnych niż obecnie. Lasy sosnowe były długimi 
puszczami poprzecinanymi ciemnymi jeziorami . 
 
 
2.Budownictwo 
 
 
Na Zaborach od zawsze mieszkała ludność bardzo zróżnicowana etnicznie, co 
miało wpływ na  charakter i sposób budowania.. Przenikały się tu wpływy 
różnych grup ludnościowych- m .in . z Wielkopolski, Kujaw, Mazowsza. Grupy 

background image

te nawet wypierały Kaszubów ,np. teren Męcikała. Teren północny to region 
mocno ugruntowanego osadnictwa kaszubskiego z jego głównym ośrodkiem 
miejskim—Brusami . 
 
 
Grupy etniczne na Zaborach 
 
Występuje tu mieszanina grup językowych. 
 
Ludność kaszubska zamieszkująca  okolice Leśna to Waćpanowie, Męcikału-
Zacierkanie, okolic Brus- Zaboracy. 
 
 
 
 
Indeks nazw miejscowych Zaborów 
 
 
Przy opisie archeologicznym i historycznym poszczególnych miejscowości 
korzystałam z z różnych źródeł pisanych i kartograficznych, prac 
monograficznych, rozpraw naukowych ,słowników ,przewodników  i innych. 
Katalog nazw miejscowości został ułożony w sposób abecadłowy. 
 
 
Antoniewo- W XIX wieku jest to osada leśna.  
Znajduje się częściowo w Zaborskim Parku Krajobrazowym. Wchodziła w XIX 

w. w skład folwarku rodziny Sikorskich z Wielkich Chełmów. Należy do 
leśnictwa Laska. 

 
 
Asmus –
dawne nazwy  Asmes, Asmys. Jest to pustkowie szlacheckie z końca 

XVII wieku. I wzmianka o nim pochodzi z   1686 roku. Występuje tu już 
wtedy piec smolny szlachecki.  Miejscowość –osada leśna w gminie Brusy  
ukryta w lasach. Znajduje się  w Zaborskim Parku Krajobrazowym. 
Wspaniała przyroda. 

Przypuszcza się ,ze że nazwa pochodzi z łaciny od św. Erazma, męczennika i do 
polszczyzny przejęte zostało od XIII wieku jako zlatynizowane Erasmus. 
W Europie sławy przydał temu imieniu Eraz z Rotterdamu/1474-1522/. 
Niemcy w późniejszych wiekach przejęli to imię w postaci wariantowej 
Erasmus, Erasmus i Asmus. 
Nazwisko to dało początek pustkowiu szlacheckiemu w parafii Brusy ,pow. 
chojnickim. 

background image

Asmus wymieniony został po raz pierwszy jako pustkowie szlacheckie w 1686 

roku. Źródła jednak nie podawały kim był ten założyciel osady ,zwany od 
czasów starogreckich eponinimem. 

 

W 1789 r. istniały tu 2 zagrody należące do właściciela Wielkich Chełmów . 

W XIX wieku w Asmusie  został założony folwark ,który należał do Wielkich 

Chełmów, czyli do rodziny Lewald- Jezierskich, a później  Sikorskich. Przy 
osadzie istniała smolarnia. W 1921 roku osada liczyła 47 mieszkańców i 4 
budynki .Znajdowała się tu siedziba leśniczówki w obrębie Nadleśnictwa 
Laska .W 1938 roku Adamus należał do gminy Leśno. W osadzie było jedno 
gospodarstwo deputatowe leśniczego o obszarze 10 ha ,jedno gospodarstwo 
gajowego i kilka rodzin robotników leśnych dzierżawiących po kilka ha 
ziemi. Osada liczyła 52 mieszkańców i 5 budynków. 

Po przejęciu majątku przez PGR w połowie XX wieku na terenie dawnej osady 
leśnej pobudowano wielorodzinne domy mieszkalne dla robotników po 
zachodniej stronie drogi i  budynki  gospodarcze/ typowe osiedle PGR- owskie/ 
.Obecnie Asmus wchodzi w skład leśnictwa państwowego Nadleśnictwie Laska  

i stanowi osadę robotników leśnych. 

  Na początku XIX wieku funkcjonowała tu jeszcze smolarnia. W 1895 roku 

folwark wykupił fiskus i przeznaczył na zalesienie. Dziś Asmus , jak 
wspomniano,   zamieszkują głównie pracownicy lasów państwowych. 

Do 2005 roku Asmus występował jako kolonia Wielkich Chełmów .Posiadał 
zwartą zabudowę i odrębną numerację z liczbą 98 mieszkańców. 
W 2006 roku Asmus uzyskał status wsi ,czyli rangę samodzielnej wioski. 
 
 
Historia Antoniewa 
 
 
Antoniewo- niewielka osada znajduje się około 2 km na południowy wschód od 
Małych Chełmów. We wsi znajduje się ciekawa kapliczka i zagroda z  końca 
XIX wieku. Swego czasu Antoniewo należało do Nadleśnictwa Laska. 
 
Historia 
 
 
Ta osada leśna powstała w XIX wieku . 
 Dawniej był to  folwark należący do Wielkich Chełmów zwanym  Antoninem 
lub Parcelami Antoniewa.. Od 1856 roku należał do rodziny Sikorskich. 
Antonin był własnością Kazimierza Sikorskiego ,brata Stanisława z Wielkich 
Chełmów. Kazimierz  Sikorski zapisał go w testamencie w 1900 roku 
Towarzystwu Pomocy Naukowej w Toruniu jako pomoc finansowa dla biednej 
,acz zdolnej młodzieży polskiej pod zaborem pruskim.  

background image

Kazimierz zdawał sobie sprawę z  doniosłości oświaty w życiu człowieka i jego 
pożytkach dla narodu polskiego znajdującego się aktualnie pod zaborem 
pruskim. W 1900 roku w swym testamencie K. Sikorski zapisał pieniądze, 
posiadłość w Antoniewie i Rolbiku ,lasy i całą spuściznę na własność 
Towarzystwu Pomocy Naukowej dla Młodzieży Polskiej Prus Zachodnich  w 
Toruniu. 
Wykonanie testamentu stało się możliwe po odzyskaniu niepodległości przez 
Polskę w 1918 roku. Dokonano wtedy wyrębów okolicznych  lasów. 
W latach 30-tych XX wieku razem z leśnictwem Laska obszar wynosił 550 ha. 
Było tu 12 gospodarzy i 4 bezrolnych. Domy przeważnie z drewna ,kryte słomą 
,kilka budynków murowanych. 
 
 
Asmus- historia wsi  
 
 

I. 

Etymologia nazwy- nazwa pochodzi od greckiego imienia Erasmus, 
pochodnego od przymiotnika erasmus- miły, wdzięczny, przyjemny, 
upragniony, pochodzący od czasownika eremami- kocham. Niemcy 
przyjęli to imię w postaci wariantywnej Erasmus, Rasmus i Asmus. Od 
niemieckiej postaci Asmus powstało identycznie brzmiące nazwisko 
Asmus. Nazwisko to dało początek pustkowiu szlacheckiemu ,dziś 
leśnictwu czy kolonii  w parafii Brusy ,pow. chojnickim. 

Kiedyś kolonia Wielkich Chełmów ,a dziś samodzielna wieś ,posiadająca 
zabudowę zwartą i odrębną numerację domów. 

 
II. Historia Asmusa  
 
Asmus /kasz. Asmes/-wieś kaszubska, osada leśna  w woj. pomorskim ,w 
powiecie chojnickim ,w gminie Brusy na obszarze Zaborskiego Parku 
Krajobrazowego. To wieś ukryta głęboko w lasach. 
Asmus wymieniony został po raz pierwszy jako pustkowie  w 1686 roku na 

terenie leśnym. W roku 1772 wieś ma charakter pustkowia szlacheckiego. 

W 1789 roku było to również szlacheckie osiedle . W tej osadzie istniał w XVIII 

wieku i działał piec smolny szlachecki i była zlokalizowana smolarnia. 
Grunty te w XIX wieku  należały do majątku Lewald- Jezierskich  herbu 
„Cietrzew” z Wielkich Chełmów. Właścicielem wsi był najpierw Stefan 
Sikorski  i to od 1848 roku na podstawie decyzji matki Anny Sikorskiej z 
domu Getzendorf- Grabowskiej . W 1887 roku Stefan Sikorski dokonał 
podziału swego majątku między 9 dzieci. Jego syn Stanisław został 
właścicielem Asmusa i innych wsi, w tym Wielkich Chełmów. W 1895 roku 
folwark  Asmus wykupił fiskus i przeznaczył pod zalesienie. Od 1921 roku 

background image

mieści się tu leśnictwo państwowe i osada robotników leśnych. ,należące do 
Nadleśnictwa Laska .Obecnie podlega pod Nadleśnictwo w  Przymuszewie. 

Dziś Asmus zamieszkują głównie pracownicy lasów państwowych. Znajduje się 

tam leśniczówka z czerwonej cegły . 

W latach 1975-1998 wieś należała administracyjnie do woj.  bydgoskiego. 
Potem do woj. pomorskiego. Wieś w roku 2008 liczyła 96 osób. 
 
 
 
 
III. Historia pustkowi 
 

Pustkowia były zwykle rezultatem indywidualnej inicjatywy osadnika 

,który od pana gruntu otrzymywał prawo do wykarczowania wyznaczonej 
działki. Zalążkiem pustkowia było więc najczęściej gospodarstwo rolne, 
młyn lub karczma ,które dostawały jakiś obszar ziemi do uprawy. Na 
pustkowiu nieraz powstawało kilka sadyb ludzkich .Stopniowo wzbogacały 
się o następne. Powstawały więc później osady ,które z biegiem czasu 
przekształcały się we wsie. Inne zanikały. 

 
Źródła 
 
1.Dzieje Brus i okolicy. Pr. zbior. pod red .J. Borzyszkowskiego. Chojnice-
Gdańsk 1984 
2.Głomska J., Kazimierz Sikorski i jego dzieło. Wspomnienie o darczyńcy 
pomorskiej młodzieży w czasie zaboru pruskiego na Pomorzu Gdańskim. Brusy 
1999 
 
 
 Broda 
 
Broda- 
wieś w powiecie chojnickim, w województwie pomorskim ; nazwy 
występujące w źródłach to Pandzienica, Parzenica, Pądzienica 
 
 
Dzieje wsi 
 

Data pierwszej wzmianki pochodzi z 1383 roku.  Osada w tym roku miała 

charakter młyna krzyżackiego ,natomiast w 1….. roku był to młyn królewski. 
Nazywano go młynem prądzyńskim. W okresie krzyżackim było to samotnicze 

siedlisko młyńskie ,podobnie jak Lamk ,Parzenica, Rolnik i Leśno. 

Wybudowanie młyna wymagało odpowiedniego cieku wodnego ,a Broda 
obfitowała w wodę . 

background image

W XV wieku czynsz z młyna był taki sam jak w XIV wiecznych 

przywilejach. 

W 1662 roku mieszkało we wsi 28 osób ,z 15 osób płaciło pogłówne . 
Młyn wodny –resztówka ,część w parcelacji. Młyn obsługiwał całą wieś -

28 osób. 

W I połowie XIX wieku Broda po częściowej parcelacji była własnością 

Teofila Janikowskiego. 

Właścicielem ziemskim był Teofil v. Janikowski. W pobliskiej Hucie 

istniał też  majątek –gospodarstwo poniemieckie Zagarta .Zarówno majątek 
poniemiecki Frytza w Brodzie ,jak i w Hucie oraz inne podlegały parcelacji. 

Wieś od zawsze należała i należy do obwodu szkolnego Szkoły 

Podstawowej  w Kosobudach. 

  
W Brodzie przed II wojną światową sołtysem został zżyty z miejscową 

ludnością Niemiec Georg Frytz- właściciel gospodarstwa i młyna wodnego . 
 
Historia Brus 
 
 
Historia 
 
Nazwa miast pochodzi od słowa” brus” –kamień młyński, 
Skupisko ludzkie istniało tu już w epoce żelaza i brązu. 
 
Brusy- Po raz pierwszy nazwa Brusy pojawiła się w krzyżackich dokumentach 

z roku 1324.  

Najprawdopodobniej jednak już wcześniej były one centralnym grodem ziemi 
zaborskiej. Po wykupieniu przez Krzyżaków sąsiednich Kosobud i przeniesieniu 
tam na 400 lat siedziby administratora ziemi zaborskiej , Brusy stały się 
miejscowością podległą Kosobudom. Pomimo tego były nadal największym 
ośrodkiem handlowym na Zaborach. W XV wieku istniały tu aż 4 karczmy i 3 
sklepy.  
Dynamiczny rozwój wsi przypadł na II połowę XIX wieku i związany był z 
wybudowaniem drogi Kościerzyna- Chojnice, a później kolei łączącej Brusy z 
tymi miastami. XIX wiek to czas budzenia świadomości narodowej i 
intensywnych działań polskich patriotów przeciwdziałających germanizacji. 
Centrum miasta z secesyjnymi budynkami i dużym murowanym 
monumentalnym  kościołem pw. Wszystkich Świętych zbudowanym w 1879 
roku  w stylu neoromańskim pochodzi właśnie z tego okresu. Ciekawostką jest, 
że niegdyś istniejący tu kościół był bliźniaczo podobny do kościoła we Wielu, 
który rozebrano w 1905 roku. Wewnątrz można zobaczyć interesujący ołtarz 
usytuowany w południowej nawie , feretrony i rzeźby w tym ołtarzu z nawy 
południowej pochodzące z XVIII wieku oraz bardzo ładne drewniane sklepienie. 

background image

Już wówczas Brusy były znaczącym ośrodkiem przetwórstwa leśnego i 
drzewnego.  
Po odrodzeniu Polski w roku 1918 miasto było trzecią pod względem liczby 
ludności  i znaczenia miejscowością powiatu chojnickiego. W roku 1926 
uruchomiono tu m.in. włoską suszarnię grzybów pod nazwą ” Dominanta”, 
eksportującą całość produkcji za granicę… 
Brusy przez lata były centrum handlu i hodowli gęsi. 
Nie zniszczone podczas działań wojennych w roku 1939 Brusy szybko stały się 
miejscem czynnego oporu mieszkańców przeciw hitlerowskiemu terrorowi. 
Oprócz oddziałów „ Gryfa Pomorskiego” działało tu podziemne harcerstwo. 
Po wojnie miasto znacznie się rozrosło. Renomę zawdzięczało Przedsiębiorstwu 
Runa Leśnego „ Las „ w Brusach, kultywującego z powodzeniem jeszcze 
przedwojenne tradycje przetwórstwa runa leśnego. 
Od 1988 roku posiadają prawa miejskie. Przemiany polityczne i urynkowienie 
gospodarki osłabiły rozwój miasteczka. Obecnie mieszkańcy i władze 
dostrzegają możliwości wynikające z atrakcyjnego położenia i niewątpliwych  
walorów przyrodniczych gminy. 
Współczesne Brusy to ważny punkt na mapie kulturalnej Kaszub- od kilkunastu 
lat działa tu Kaszubskie Liceum Ogólnokształcące , a na przełomie lipca i 
sierpnia odbywają się spotkania w ramach Międzynarodowego Festiwalu 
Folkloru .Imię miasta rozsławia działający już od ponad ćwierćwiecza 
Kaszubski Zespół Folklorystyczny „ Krebane”, działający w Młodzieżowym 
Domu Kultury. 
Obecnie zamieszkuje je około 5 tys. Mieszkańców. Brusy od wieków 
traktowane są jako stolica Zaborów. Ziemie te zamieszkuje kaszubska grupa 
Krebanów, wyróżniająca się przede wszystkim swoją mową/ w zaniku/Wokół 
stołecznych Brus znajduje się wiele pięknych miejsc: Leśno, Swornegacie, 
Męcikał, a w otaczających miasto sosnowych lasach z przyjemnością można 
wypoczywać…  
Największą i zarazem jedyną godną uwagi budowlą w Brusach jest 
monumentalny neoromański kościół pw. Wszystkich Świętych , wybudowany w 
roku 1879. Wcześniej znajdował się tu , bliźniaczo podobny do wielewskiego, 
drewniany kościółek z XVII wieku. Wewnątrz można obejrzeć interesujący 
ołtarz usytuowany w południowej nawie / feretrony i rzeźby pochodzące z XVII 
wieku/ oraz bardzo ładne drewniane sklepienie.  
Na tyłach kościoła znajduje się zabytkowy grobowiec rodziny Sikorskich- 
właścicieli pobliskiego majątku Wielkie Chełmy, który w roku 1995 
wkomponowano w nową kaplicę pogrzebową…  
W centrum  miasteczka przy placy Jana Pawła II znajduje się owalny park z 
figurą Serca Pana Jezusa.  
Dom kultury zachęca ekspozycjami plastycznymi i różnymi formami zajęć 
pozalekcyjnych dla dzieci i młodzieży.  

background image

Warto zajrzeć do pracowni i plenerowej ekspozycji prac kaszubskiego artysty 
ludowego - rzeźbiarza –p. Józefa Chełmowskiego w Jagliach – wsi sołeckiej 
oddalonej od Brus o około 3 km. Artysta ten rzeźbi, maluje ,zbiera starocie . 
 
one na Zaborach ,na południu Kaszub ,w województwie pomorskim. Jest to 
ziemia leżąca za borami .Ziemia Zaborska swym zasięgiem obejmuje Brusy, 
Leśno, Wiele ,Czersk ,a w sensie etnograficznym także Swornegacie i 
Dziemiany .Mieszkańców Ziemi Zaborskiej zwie się Zaborakami lub 
Krebanami. 
Historycznie była częścią  Pomorza Gdańskiego. W XII wieku za panowania 
Książąt Pomorskich obszar ten był podzielony na kasztelanie. Centrum 
kasztelanii zaborskiej znajdowało się najprawdopodobniej w Leśnie. 
 

Historia Brus rozpoczyna się od roku 1351,kiedy otrzymały one przywilej 

osadniczy ,wystawiony przez komtura Konrada Vullekopa w obecności braci 
zakonnych ,wójta i przedstawicieli rycerstwa. Za czasów krzyżackich Zabory 
zostały włączone do Komturstwa Tucholskiego ,które znajdowało się wówczas 
w Prusach Królewskich.  W czasach wojny północnej w latach 1706 i 1709 
Szwedzi spalili bruską plebankę i budynki gospodarcze ,a od ognia ucierpiał też 
kościół. Skutki wojny dla Brus i okolic były straszne. Wysokie kontrybucje 
zubożały wsie zaborskie na czele z Brusami .Nawet pustkowia przez ogień 
gorzały. Ludzie zostawiali gospodarstwa i schronili się w lasach lub mokradłach 
w Mrówczym Ostrowie na łąkach koło Kosobud oraz tzw. Zaroślach nad 
Niechwaszczem ,zwane później Erdmanowym Bagnem. 
Obecności obcych wojsk doświadczyła też ludność Pomorza Gdańskiego, w tym 
Brus w okresie tzw. wojny siedmioletniej /1756-1763/.Chociaż Polska w tym 
konflikcie nie uczestniczyła ,to doświadczyła jego niszczących skutków w 
czasie przemarszów  i postojów armii Rosji i Prus. Pomorze Gdańskie było 
wtedy bazą zaopatrzeniową i zapleczem frontowym dla walczących ze sobą 
armii. 
W 1772 roku doszło do I rozbioru Polski. Na jego mocy Ziemia Zaborska 
znalazła się w zaborze pruskim. 
W 1773 roku utworzono powiat chojnicki ,do którego należały Brusy.  
Awans cywilizacyjny Brus nastąpił dopiero w II połowie XIX wieku i był 
związany z wybudowaniem w 1856 roku drogi bitej oraz linii kolejowej w 1902 
roku relacji Chojnice- Brusy-Kościerzyna . 
Na początku XX wieku w samych Brusach powstało kilka nowoczesnych 
tartaków i zakładów młynarskich ,a w okolicy kilka  cegielni. Produkowano  
drewno budowlane i listwy głównie na potrzeby rynku berlińskiego. Powstawały 
tu również zakłady drobnej wytwórczości i typu rzemieślniczego . Słynna była 
też przetwórnia grzybów i jagód -własność Słomińskiego i Galiano. 
W wyniku rozwoju spółdzielczych instytucji gospodarczych oraz prywatnego 
handlu ,rzemiosła i przemysłu na przełomie XIX i XX wieku Brusy stały się 
silnym ośrodkiem spełniającym wszelkie funkcje miasta . 

background image

W Brusach istniała 7-klasowa szkoła podstawowa, a od 1930 roku w Brusach 
czynna była jedna z nielicznych w powiecie ,jedyna na wsi ,3-letnia publiczna 
dokształcająca szkoła zawodowa, w której pracowało 3 nauczycieli. Tu naukę 
pobierali uczniowie-pracownicy rzemiosła, przemysłu i handlu. 
 Charakter miejski wsi Brusy widoczny był szczególnie w układzie 
przestrzennym i architekturze oraz życiu społecznym. 
 Po odzyskaniu niepodległości  przez Polskę w 1918 roku i włączeniu  do niej 
Pomorza,  Ziemia Zaborska znajdowała się blisko granicy polsko-niemieckiej. 
W 1945 roku powiat chojnicki włączono do woj. bydgoskiego. Po reformie 
administracyjnej w 1999 roku powiat ten znajduje się w woj .pomorskim. 
 

W 1988 roku Brusy otrzymały prawa miejskie. Obecnie zamieszkuje tu 

4,5 tys. Miasteczko stanowi centrum handlowe i administracyjne gminy liczącej 
13.500 mieszkańców. 
W Brusach pojawiają się nowe firmy i nowe branże ,np. Szultka Sport& Fittnes 
Eguipment S.C. produkująca sprzęt sportowy czy firma Floors produkująca 
podłogi drewniane .Z kolei tradycje przetwórstwa runa leśnego kontynuują takie 
firmy ,jak „Nasza chata” Marka Zblewskiego, ”Fungopol” z Kinic  , Bruspol” 
S.C. Małgorzata Kurczewska czy Zakład Produkcji Spożywczej Stefan 
Skwierawski. 
Obecnie w Brusach funkcjonują  szkoły: podstawowa, gimnazjum ,zespół szkół 
ponadgimnazjalnych ,w skład którego wchodzą: kaszubskie liceum 
ogólnokształcące, zasadnicza szkoła zawodowa, liceum uzupełniające. 
Przy Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury w Brusach działają różne 
stowarzyszenia i kółka zainteresowań. Mają tu swą siedzibę również zespoły 
folklorystyczne. 
 
 
Kościół 
 

Parafia w Brusach należy do najstarszych na Zaborach .Przez wiele stuleci 

wchodziła w skład diecezji włocławskiej .W latach 1821-1992 należała do 
diecezji chełmińskiej. Obecnie wchodzi w skład diecezji pelplińskiej. Jest 
siedzibą dziekana. 
Do bruskiej parafii należą osady i miejscowości- Antoniewo ,Asmus, Czarniż, 
Czarnowo, Czapiewice, Czernica, Czyczkowy, Dąbrówka, Małe Glino, Małe 
Chełmy, Męcikał, Młynek, Lubnia, Wielkie Chełmy, Jaglie, Zalesie, Żabno. 
Najcenniejszym zabytkiem Brus i chlubą parafii jest monumentalny  
neoromański ,3- nawowy Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych 
zbudowany w latach 1876-1879 pod kierunkiem księdza proboszcza Augustyna 
Wiki-Czarnowskiego .Bryłę kościoła charakteryzują dwie zblokowane strzeliste 
wieże. Kościół ma wymiary 60, 9 m długości, 26 m szerokości  i 12 m 
wysokości.  

background image

W nawie południowej znajduje się ołtarz bracki pochodzący z XVII wieku ,z 
poprzedniego drewnianego kościoła. W jego centrum zwraca uwagę obraz 
Matki Bożej Szkaplerznej z XVIII wieku, przysłaniany innym malowidłem 
olejnym ukazującym Matkę Bożą jako Królową Wszystkich Świętych. 
Na dwukondygnacyjnym chórze znajdują się organy firmy Zauera z Frankfurtu 
nad Odrą ,sprowadzone w roku 1880. 
Ołtarz główny –dzieło Juliusza Zindlera z Chojnic zakupiony w 1883 roku uległ 
zniszczeniu podczas działań wojennych w 1945 roku. Obecny ołtarz główny  
powstał w 1950 roku według projektu artysty malarza Władysława 
Drapiewskiego z Pelplina, który jest też wykonawcą obrazu Chrystusa Króla. 
Nawę północną zdobi XVIII-wieczny krucyfiks pochodzący z wcześniej 
wybudowanego kościoła drewnianego. Z II połowy XIX wieku pochodzą: 
chrzcielnica, ambona / 1881rok /, stacje drogi krzyżowej/1912rok / 2 
konfesjonały, które są arcydziełami sztuki snycerskiej „szkoły monachijskiej”. 
Od 1990 roku wzbogacił się kościół o 3 nowe ołtarze-Matki Bożej 
Częstochowskiej, Miłosierdzia Bożego i Świętego Huberta.  
W 1999 roku dokonano pełnej iluminacji zewnętrznej bryły kościoła. 
W centrum Brus znajduje się figura Najświętszego Serca Pana Jezusa 
,zniszczona na początku II wojny światowej, a odrestaurowana przez 
mieszkańców u progu lat 90-tych.Usytuowano ją jednak w innym innej części 
parku. 

Przy ul. Gdańskiej usytuowana stała  figura św. Rocha-jest to jedna z 

najstarszych figur w okolicy ufundowana w XIX wieku na znak  ochrony wsi 
przed zarazą. Święty Roch stał na potężnym filarze na chodniku. Po II wojnie 
światowej prawie w tym samym miejscu wykonano kapliczkę -figurkę w  murze 
domu należącym do państwa A. i M. Zakrzewskich. 
Na mapie Brus pojawiają się krzyże przydomowe, figury świętych w ogrodach , 
Boże męki na skrzyżowaniach ,na drogach ,a każdy z nich ma swoją 
indywidualną historię…,np. zostały postawione jako wota dziękczynne od 
zarazy, niewoli niemieckiej, od burzy, za szczęśliwe pożycie 
małżeńskie….Stanowią doskonałe pomniki i dokumenty ludzkiej pamięci , 
miejscowej kultury i tradycji. Najbardziej znaną bruską kapliczkę  zatytułowaną 
„Trzeci upadek” poświęcono w 1982 roku w Brusach –Jagliach ,w ogrodzie jej 
twórcy-Józefa Chełmowskiego. 
 
 
 
Błogosławiony Ksiądz Józef Jankowski 
 
Z dniem 16.10.2004 roku parafia ma patronat błogosławionego księdza Józefa 
Jankowskiego/1910- 1941/pallotyna  ,urodzonego w pobliskich Czyczkowach, a 
zamordowanego przez hitlerowców w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu 
16.10.1941 roku. Aktu beatyfikacji sługi Bożego ks. Józefa dokonał papież Jan 

background image

Paweł II dnia 13.06.1999 roku w Warszawie .Nasz patron znalazł się na liście 
wśród 113 męczenników za wiarę… 
Obecnie szkołą podstawowa w jego rodzinnej miejscowości nosi jego imię, a   
 w Męcikale buduje się  kościół pod wezwaniem Błogosławionego księdza 
Józefa Jankowskiego. 
 
 
Wybitne postacie Brus 
 
Jan Karnowski /1886-1939/ 
 
 
Był działaczem niepodległościowym i współtwórcą ruchu młodokaszubskiego, 
ideologiem kaszubskim i poetą. Z zawodu był prawnikiem. 
Urodził się w pobliskim Czarnowie, w rodzinie zamożnego rolnika. Zdobył 
gruntowne wykształcenie na uniwersytetach niemieckich. Szkołę patriotyzmu 
przeszedł w tajnych gimnazjalnych i studenckich organizacjach młodzieży 
szkolnej. Nazywano go „sumieniem regionalizmu kaszubskiego’ i „ mózgiem 
ruchu kaszubskiego”. Zajmował się twórczością literacką ,publicystyką i historią 
Pomorza. Jest autorem tomów poezji, prozy, dramatów ,sztuk obyczajowych. 
Używał kilku pseudonimów- Woś Budzysz, Janowicz. 
Został pochowany ,zgodnie z życzeniem ,  na cmentarzu parafialnym w 
Brusach. 
 
 
 
Józef Chełmowski /1934- 
 
 
 
W pobliskich Brusom Jagliach zamieszkuje Józef Chełmowski- kaszubski 
artysta ludowy- rzeźbiarz, malarz, twórca projektów architektonicznych ,filozof, 
wykonawca ludowych instrumentów muzycznych, kolekcjoner. 
U siebie w ogrodzie-skansenie pszczelarskim  posiada kolekcję malowanych uli 
ludowych. Jest tam też królestwo świętych figur-aniołów, różnych świętych 
,Bożych Mąk ,a nawet  pustków ,czy  ptaków. 
Prace Chełmowskiego są nagradzane na licznych konkursach sztuki ludowej. 
Znajdują się w wielu muzeach polskich i  świata oraz zbiorach prywatnych. 
Chełmowski jest laureatem wielu prestiżowych nagród-Medalu Stolema 
,Medalu Kolberga i innych. 
 
 
 

background image

Brusy-gmina 
 
Brusy to niewielka gmina położona wśród kaszubskich lasów i jezior w centrum 
Ziemi Zaborskiej. 
Gmina Brusy ,licząca 400 ,7 km kwadratowych ,w przeważającej części jest 
porośnięta lasami, usiana jeziorami i pokrojona rzekami. Obszar ten został 
ukształtowany przez najmłodsze zlodowacenie bałtyckie. Stad mamy tu 
niepowtarzalny krajobraz z licznie występującymi dolinami pagórkami, 
jeziorami i rzekami. Lasy przeważnie porośnięte są sosną, zaś jeziora i rzeki 
mają wymierny wpływ na klimat okolicy, słynnej z wyjątkowo czystego i 
nasyconego olejkami eterycznymi sosny powietrza, dobrze oddziałującego na 
organizm człowieka. Wielkie obszary lasów to raj dla miłośników grzybobrania, 
a wędkarze nie odmówią sobie połowów w nieskazitelnie czystej wodzie 
śródleśnej jezior i rzek. 
Najbardziej wartościowe przyrodniczo fragmenty gminy objęto szczególną 
ochroną poprzez utworzenie rezerwatów przyrody. Jest tu rezerwat „ Jezioro 
Laska”  z miejscem lęgowym licznych gatunków ptaków wodnych i błotnistych. 
Jest też rezerwat „Jezioro Nawionek” z charakterystycznym zestawem 
gatunkowym roślinności wodnej ,m.in. lobelii jeziornej i poryblinu jeziornego. 
Przed kilku laty został utworzony rezerwat „jezioro Bagno Stawek’ mający na 
celu ochronę naturalnego środowiska flory typowej dla torfowiska z rosiczką 
,skalnica torfowiskową i turzycą. Pierwszy ,nie tylko w Polsce rezerwat „Bór 
chrobotkowy”  chroni grupy rzadkich porostów naziemnych 
,charakterystycznych dla boru suchego. 
Obecnie projektowany jest rezerwat ”Piecki” ,który obejmować będzie 5 jezior 
śródleśnych, otoczonych borami sosnowymi. Zgodnie z założeniami „Piecki” 
będą chronić roślinność wodno -bagienno- torfowiskową. 
W lutym 1990 roku utworzono Zaborski Park Krajobrazowy ,w skald którego 
weszła zachodnia część gminy Brusy. Jego powierzchnia obejmuje 31 tys. ha. 
Jest to najcenniejsza perła krajobrazu w Polsce. W parku przeważają bory 
sosnowe. W centrum Zaborskiego Parku krajobrazowego ,w zlewni Brdy w 
1996 roku utworzono Park Narodowy „ Bory Tucholskie” .Park obejmuje 
północno- zachodnią część Borów Tucholskich ,jednego z największych 
kompleksów leśnych w kraju. Uchodzi ona za najpiękniejszą i najbardziej 
nienaruszoną pod względem przyrodniczym. Jest to kraina wód, na którą 
składają się rzeki, strugi i jeziora. Centralnym punktem parku jest Struga 
Siedmiu Jezior w całości zalesiona  i pozbawiona jakiegokolwiek śladu 
działalności ludzkiej. Występuje tu specyficzna fauna  i flora –wiele 
różnorodnych gatunków zwierząt i roślin .Z tego względu wytypowano Bory 
Tucholskie jako przyszły Światowy Rezerwat Biosfery. 
 
 
Chłopowy 

background image

 
 
Wieś Chłopowy to osada kaszubska położona w woj. pomorskim ,w powiecie 
chojnickim, gminie Brusy  na Zaborach nad rzeka Niechwaszcz. 
W latach 1975-1998 należała do woj. kujawsko-pomorskiego. 
W czasie II wojny światowej wieś nosiła miano Kloppowo, a w latach 1942-
1945 Klopphof. 
To właściwie rozrzucone wśród pól pojedyncze domy. 
Wieś wzięła nazwę od rzeczownika „ chłopi” , który osiedlili się wśród swoich 
pól . 
W 1867 roku wieś liczyła  27 parafian i pod względem administracyjnym 
należała do Kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Brusach. Do  
Kościoła w Brusach jest stamtąd około 15 km. Wieś słabo się rozwija. 
W 2008 roku wieś liczyła 45 osób. 
 
Dzieje wsi Czapiewice 
 
 
 
Usytuowanie 
 

Wieś na Zaborach w  gminie Brusy ,w powiecie chojnickim. W latach 

1975-1998 administracyjnie należała do woj. bydgoskiego.  

Obecnie znajduje się na terenie województwa pomorskiego. Usytuowana 

jest w malowniczej dolinie na terenie Zaborskiego Parku Krajobrazowego. 

 
 
 

Pochodzenie wsi 

 
 
Nazwa wsi może pochodzić od nazwy ptaka brodzącego –czapli ,forma 

patronimiczna- Czaplewski . 

Wieś szlachecka.Za założyciela  wsi prof. Breza uważa jednak człowieka 

o nazwisku –przezwisku Czapa-jest to według niego  nazwa patronimiczna, 
wskazująca na potomków założyciela wsi. Przymiotnikiem do tej formy 
wyrazowej jest przymiotnik czapiewski. Struktury patronimiczne wsi tworzyły 
się za pomocą przyrostka „–ic”  rozszerzonego „–owic” ,lub „ –ewic”. Z czasem 
w XVI wieku końcowe „c „ przeszło  w „ cz” .  

Wieś weszła do źródeł pisanych za czasów krzyżackich .I zapis z roku 

1400 ma postać Czepewitz i Czepewycz ,a dalsze z XVI wieku i następnych to 
Czapiewice .Niemcy pisali również za czasów zaborów Czapiewitz i w latach 
1942-1945 Reinwasser. 

background image

 
 
 

Przydomki szlacheckie- słów kilka 

 
 Nazwisko Czapiewski ma swój przydomek szlachecki  ZŁOSZ– dla 

zamieszkałych w Czapiewicach, pow. chojnicki. Heraldycy notują następujące 
przydomki do nazwiska Czapiewskich- Janta, Pasz, Paszek, Ranach, Renach, 
Klosz, Ukleja, Wojan, Zamek, Złosz, Źlop,
 Zuroch. Często przydomki pisano 
w formie gwarowej. 

Przydomek Pasz i  pochodny Paszek występuje u Czapiewskich z 

Czapiewic już w roku 1700.Oprócz Czapiewskich nosili go inne rody np. 
Kiedrowscy z Kiedrowic. Jest to spieszczenie imienne od chrześcijańskiego 
imienia Paweł, przybierające postać Paszątka/ Parządka/ ,będącego 
przydomkiem Lipińskich i innych rodów z Gochów. Inne spieszczenia imienne 
od Paweł to dzisiejsze nazwiska-Pach, Pac, Pacha.  

Przydomek Prusak lub Pruszak był notowany w Czapiewicach już w 

1570 roku i później. 

Z kolei Ranoch lub Renach  to przydomek występujący tylko u 

Czapiewskich. Rejestrują go księgi ławnicze Kościerzyny od początku XVII 
wieku .Przydomek był niemczony od  postaci Reinhoff /po polsku „ Czysty 
dwór”/,od niemieckich wyrazów  „re „ -czysty, i „Hof „-dwór. Nazwa jest 
jednak kaszubska, ponieważ przymiotnik „Anny „ oranny”to po kaszubsku „rem 
„z przyrostkiem „-om”, jak Szadoch, od Szady+ och. 

Innym przydomkiem jest Wnuk ,wymieniony w Czapiewicach już w roku 

1570 .Potem notuje go u Czapiewskich Jan Karnowski w 1700 roku. Wcześniej 
udokumentowany został u wielu rodzin, np. 

u Ciemińskich, Dąbrowskich, Trzebiatowskich ,Czarnowskich z 

Czarnowa. 

Przydomek Wojan występuje również u wielu rodzin, np. Dąbrowskich, 

Czapiewskich. Nazwa jest skrótem imienia Wojciech, Wojmir,  Wojsław. 

Z kolei przydomek Zamek ,pierwotnie Samek pisze się w formie 

zniemczonej Samke i kaszubskiej Sumk, Somk i Sumk. 

Nazwa jest zdrobnionym imieniem Samek od Samuel. Uległa 

zniemczeniu przez odwrócenie przyrostka ”–ek” na dolnoniemiecki „-ke”. U 
Czapiewskich przydomek Zamek pojawił się przez nieporozumienie. Rodzina ta 
nosiła m. in. przydomek Złosz. Niemcy wymawiali go Schloss wskutek 
odniesienia do wyrazu pospolitego 

o znaczeniu „zamek”  
Przydomek Złosz został bogato udokumentowany w księgach ławniczych 

Kościerzyny od początków XVII wieku u Czapiewskich i Czarnowskich z 
Czarnowa.  

background image

Ignacy Złosz- Czapiewski  zanotowany został w księdze parafii Brusy 

jeszcze w roku 1882.Nazwa przydomka powstała od przymiotnika „zły”  przez 
dodanie przyrostka „-osz” ,jak np. Siwosz i inne, Gniadosz, Długosz i inne. 

 

Dzieje wsi 

 
 
 
Do 1400 roku Czapiewice nie otrzymały żadnego przywileju. Jest to 

osada założona na prawie polskim.  

Dziedzicami Czapiewic w  1526 roku  byli Maciej Wnuk, mający 3 włóki, 

Szymon Jajeczek -2,5 włóki, Wawrzyniec Chełmowski -3 włóki ,Jan Prusza-3 
włóki ,Jakub Czapiewski -2,5, Jan Żuromski -1,5 włóki, Krzysztof Czapiewski-
1,5 włóki , Bartłomiej Gran -2 włóki ,Grzegorz Gran , Marcin Czapiewski-4 
włóki , ,Marcin Rumel-3 włóki. Ziemie mieli też chłopi-po 1,5 włóki .Notowany 
był też 1 ogrodnik. Była więc to drobna szlachta ,posiadająca 1,5-4 włóki. 

Rozdrobnienie własnościowe było w Czapiewicach większe niż w 

Czarnowie. Jedna tylko posiadłość Marcina Czapiewskiego liczyła więcej niż  3 
łany. Inne były znacznie mniejsze .W roku 1662 we wsi zamieszkiwało 79 osób, 
a w 1772 roku 127 osób.  

W końcu XIX wieku liczba mieszkańców wynosiła 380,w tym 368 

Kaszubów. Pod koniec XIX wieku  istniał tu dawny typ karczmy-sklep 
kolonialny i oberża. W Czapiewicach po Janie Bornie aż do 1938 roku karczmę 
prowadził rodzina Picków. Około 1918 roku w Czapiewicach zamieszkiwało 
479 Polaków i 6 Niemców.  

 
 
 
 
 

Szkoła we wsi 

 
Około 1870 roku w Czapiewicach istniała szkoła podstawowa. 
Była 1 klasa ,którą kierował Franciszek Bonin. Uczyło się tam  180 

dzieci- katolików. Żadnego innowiercy . 

W 1901 roku w tutejszej szkole była  nadal jedna izba lekcyjna. 
W szkole w Czapiewicach w roku 1930  kierownikiem był Konrad 

Konnak. Dzieci było 62 ,klas -2, oddziałów 5. Szkoła miała 155 książek. 
Nauczycieli uczyło 3.Szkoła dysponowała 2 mieszkaniami dla nauczycieli. 

Tak zwaną starą szkołę pod koniec  XX wieku zamieniono na mieszkania 

dla nauczycieli. 

Po II wojnie światowej na budynek szkolny zaadaptowano budynek 

mieszkalny tzw. kułaka-właściciela ponad 100 ha gruntu - Pawła Sylwestra 

background image

Kolczyka, którego wywłaszczono z tych ziem na skutek działania reformy rolnej 

Jego rodzina żyje w II pokoleniu w Tczewie. 
Obecnie szkoła podstawowa ta jest po kapitalnym remoncie 

.Wprowadzono do jednej z klas komputery. Rozwija się również biblioteka 
szkolna. Szkoła dysponuje boiskiem z prawdziwego zdarzenia –z murawą 
trawiastą… 

We wsi nieopodal boiska szkolnego jest świetlica wiejska, gdzie 

odbywają się zebrania i inne uroczystości wiejskie.Świetlica powstała z chlewa 
p. Kolczyka. 

Dziś w szkole uczy się ponad 100 dzieci. 
Starsze dzieci uczęszczają do gimnazjum w Brusach lub Lubni. 
 

Życie religijne 

 
Mieszkańcy Czapiewic należą do dekanatu bruskiego ,do Kościoła pod 

wezwaniem Wszystkich Świętych w Brusach. Odległość z Brus do Czapiewic 
wynosi 6 km. Kiedyś chodzono pieszo, jeżdżono furmankami ,saniami, 
rowerami, motocyklami,  dziś pokonuje się tę odległość  samochodami. 

Niektórzy mieszkańcy należeli do Bractwa Najświętszej Marii Panny 

Szkaplerznej w Brusach , co wykazuje „Księga bractwa „ od roku 1883 roku. 

U wylotu wsi w stronę Brus znajduje się kapliczka  z figurą 

Najświętszego Serca Pana Jezusa z 1895 roku. Mieszkańcy zbierają się przy niej 
na nabożeństwa majowe i czerwcowe. U wylotu z innej  

trony wsi –za szkołą znajduje się kapliczka Matki Boskiej. Na parcelach  

w obrębie gospodarstw widuje się też kapliczki, potocznie zwane na Zaborach-
Boże męki, świadczące o pobożności mieszkańców, np. w gospodarstwie pp. 
Wysockich 

 
 

Okres wojny i okupacji 

 
Okres II wojny światowej dotknął tragicznie tę wieś. Niektórzy 

mieszkańcy zostali wywiezieni  w latach 1943-1944 roku do obozu do Potulic 
.Ofiarami tego  obozu byli  Franciszek Bruski, Walery Gatz , Franciszek 
Wałdoch .Ponadto w bunkrze zginęło 2 chłopców upośledzonych z Czapiewic.  

W czasie II wojny światowej nosiła nazwę Czapiewitz ,a w latach 1942-

1945 Reinwasser. 

II wojna światowa to też okres partyzancki ,działanie samopomocy w 

Inspektoracie Chojnicko-Tczewskim Armii Krajowej. W szkole w 
Czapiewicach i Czarnowie był zakonspirowany magazyn leków i bandaży  
sekcji kobiet Komendy Gminnej „Gryf Pomorski” .Do sekcji kobiet należały 

background image

panie Mechtylda Goebel z Brus , Kazimiera Konnak i Zofia Kozłowska –obie z 
Czapiewic. 

W 1945 roku z  Czapiewic zostało aresztowanych i wywiezionych przez 

Armię Czerwoną kilku mieszkańców, między innymi Jan Bruski , Teofil 
Kołatka  ,Józef Majkowski  ,Antoni Szczepański . 

Zniszczenia wojenne były poważne i wynosiły  w zakresie budynków 

mieszkalnych  35,2 %. Zniszczonych zostało na  54 budynki mieszkalne aż 19 ,a 
z istniejących 104 budynków gospodarczych aż 39 ,czyli 37,5%. 

Reforma rolna odebrała gospodarstwo ponad 100 hektarowe Pawłowi 

Sylwestrowi Kolczyk .W budynku mieszkalnym urządzono szkołę ,a w chlewie 
Klub rolnika. Dziś tam znajduje się świetlica wiejska 

Czapiewice doczekały się elektryczności w II połowie lat pięćdziesiątych 

XX wieku.  

W latach 60-tych zbudowano drogę utwardzoną  o lokalnym znaczeniu 

Brusy-Leśno przez Czapiewice . 

W  „Wykazie miejscowości  w gminie Brusy według urzędowego spisu na 

dzień 1.1.1973 roku”  pod hasłem Czapiewice wyróżnione są nazwy części wsi- 
Gaca, Piecyka, Przysłówki. 

 
Czasy współczesne 
 
Wieś w 2006 roku liczyła  280 mieszkańców. 
 Na samych parcelach okalających wieś znajduje się ponad 20 

gospodarstw. Wieś zaś liczy 34-35 domów-gospodarstw.. Nowych domów  nie 
przybywa ,ale wieś jest rozwojowa-dzieci się rodzą. 

We wsi istnieje firma stolarska ,świadcząca usługi stolarskie . 
Istnieje też firma zajmująca się handlem drewnem oraz transportem 

drewna. 

Świadczy usługi dla przedsiębiorstw/tartaki,zakłady stolarskie/, jak i 

klientów indywidualnych  w kraju i zagranicą. Wsią rządzi sołtys.  

Funkcjonuje Ochotnicza Straż Pożarna-jednostka założona w 1906 roku. 

W latach 1945-1955 wybudowano remizę murowaną w miejsce drewnianej z 
1906 roku. Jednostka ma osiągnięcia w zawodach sportowych, pożarniczych. 
Młodzież bierze udział w turniejach wiedzy pożarniczej. Jednostka prowadzi 3 
drużyny młodzieżowe ,drużynę seniorów i oldbojów. 

Wieś ma dostęp do Internetu. 
Obecnie wieś ma charakter agroturystyczny .Są pokoje do wynajęcia w 

kwaterach prywatnych, głównie na wybudowaniu.. Niedaleko jest do pięknego 
jeziora Warszyn w miejscowości Warszyn/około 4 km ze wsi/ 

Obecnie we wsi działa prężnie szkoła podstawowa, OSP 
Istnieje sklep spożywczy.  

 
 

background image

Czarniż ,wieś w powiecie chojnickim, gminie Brusy. 
 
 
Etymologia-nazwa wsi wywodzi się od czaru ,czyli piękna tej ziemi. Można 
tłumaczyć ,że od rodu Czarnowskich lub czaru i niżu ,czyli płaskowyżu na 
którym ulokowana jest wieś…Początki wsi to mała osada, założona z XIV 
wieku ,która z czasem uległa zatraceniu. Jednak w odrodziła się w XVI i XVII 
wieku. Tak więc pierwsze wzmianki o wsi datują się w 1390 roku. 
 
Historia wsi 
 
Wieś położona na południowych Zaborach w gminie  Brusy w Borach 
Tucholskich. Ukryta w lasach. Jedzie się do niej drogą z Brus do Chojnic i w 
Żabnie skręca się w lewo. Z Czarniża do Brus jest 9 km. Wieś otaczają od 
strony południowej grunty orne niskiej klasy ,a  od północnej przylegające łąki z 
przepływająca przez nie rzeką Niechwaszcz, ukształtowaną przez topniejący 
lodowiec w okresie tzw. zlodowacenia bałtyckiego. Dalej rozprzestrzeniają się 
lasy. W środku wsi znajduje się jeziorko. 
Wieś w dokumentach często występuje razem z Okręglikiem i Giełdonem. 
W 1772 roku wieś była posiadłością królewską.  
Części tej wsi noszą nazwy- Giełdon, Koszary, Margowo, Szczawiny. 
Giełdon traktowane jest jako pustkowie. Liczyło 7 włók ziemi. Mieszkało tu w 
1772 roku 27 mieszkańców. Potem wieś się rozwijała. Przybywało osadników. 
Rodziny się rozrastały. Domy we wsi w początkowym stadium rozwoju 
wykonane z drzewa, częściowo zanikały na rzecz budownictwa ceglanego w 
XIX wieku. Dachy kryte słomą zastępowała papa i lepik. 
W 1911 roku wieś dotknęła wielka tragedia ,ponieważ wybuchł pożar, który 
strawił prawie połowę „ słomianej” wsi. We wsi nie było straży ogniowej, a 
sami mieszkańcy nie byli w stanie go ugasić. Po pożodze zaczęto wznosić 
budynki z czerwonej cegły o dachach płaskich pokrytych papą. 
Okres II wojny światowej zapisał się w historii wsi bardzo tragiczne .Wieś w 
1944 roku przyjęła nazwę Moorbach, zastępując starą z okresu zaboru pruskiego 
Czarniss. Liczba ludności wynosiła wtedy 467 mieszkańców. 
W lasach ukrywali się partyzanci z Tajnej Organizacji Wojskowej” Gryf 
Pomorski’ i innych organizacji konspiracyjnych. Wyzwalanie wsi było bardzo 
zacięte i trwało 2 tygodnie.. Wieś przechodziła z rąk do rąk. Cierpiała przy tym 
ludność cywilna ,poukrywana w piwnicach .Nie było żywności ..Dnia 4 marca 
wojsko niemieckie wycofało się ze wsi i okolic. Nie wytrzymało natarć 
Czerwonej Armii. Tego dnia skończyła się wojna w Czarniżu. 
Zniszczenia były straszne. Na 52 budynki mieszkalne zniszczonych zostało 
41,czyli 78 ,8 % stanu ogólnego. Na 106 budynków gospodarczych zniszczeniu 
uległo 85,czyli 80 % infrastruktury. Znaczyło to ,że Czarniż nieomal przestał 
istnieć… 

background image

Wieś została zelektryfikowana w 1950 roku. Koszt tej inwestycji ponieśli 
mieszkańcy wsi bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz .Kółko rolnicze prężnie 
działało na rzecz wsi-zakupiło sprzęt omłotowy i inne narzędzia. Obecnie kółko 
liczy 16 członków. 
Jak jest dziś wszyscy wiemy. Wieś istnieje, rozwija się ,modernizuje się 
,powstają nowe domy. We wsi funkcjonują 2 sklepy spożywczo- przemysłowe-
sklep Gminnej Spółdzielni ”Samopomoc Chłopska” Brusy  i sklep prywatny 
Beaty i Mieczysława Werochowskich .Prężnie działa Ochotnicza Straż Pożarna 
,istniejąca ponad 60 lat. Jest remiza OSP „Dom strażacki” , przystanek PKS i 
boisko sportowe z wiatą oraz zakład stolarski Ireneusza Włocha. Szkoda tylko 
budynku szkoły. Został przeznaczony na mieszkania komunalne. Dzieci dowozi 
się autobusem do Brus. 
Na skutek wejścia Polski do Unii Europejskiej powoli zmienia się struktura wsi. 
Powstają nowocześniejsze i większe gospodarstwa rolne o profilu produkcji 
mleka lub bydła rzeźnego. 
 
 
Ludność  
 
W Parafii Brusy około 1918 roku we wsi Czarniż z Okręglikiem i Giełdonem 
mieszkało 144 Polaków i 11 Niemców. W końcu XIX wieku według Stefana 
Ramułta zamieszkiwało w Czarniżu 349 Kaszubów katolików .Nie było 
żadnego ewangelika. Niemców było 2 ,wyznania żydowskiego  nie było ,więc 
ogółem mieszkało 351 osób. 
Bezwzględna dominacja Polaków decydowała o obrazie narodowościowym tej 
ziemi, a czasów pruskich zamieszkiwało wieś około 400 osób. 
W latach 1921-1937 mieszkało w Czarniżu 440osób ,w 1931 roku 402,w 1937 
roku -537.Natomiast w Giełdonie odpowiednio do lat 1921—169,1931-
186,1937-198 osób. 
Źródłem utrzymania ludności Czarniża w 1931 roku było-rolnictwo-317 os 
ób,handel-7 osób ,przemysł 36 osób ,skarb państwa-34 osoby, dobroczynność i 
opieka społeczna-7 osób,inne-1 osoba, czyli razem-402 osoby. 
Na początku XX wieku w Czarniku Józef Werachowski i Maliński Józef  
posiadali gospodarstwa rolnicze powyżej 50 ha gruntu. Werachowski miał 77 
ha, a Maliński 79 ha, łącznie z ziemią orną ,łąkami, pastwiskami lasami i 
nieużytkami. 
W 1945 roku we wsi Czarniż zamieszkiwało 436 osób  i jeden człowiek innej 
narodowości. Z Czarniża w 1945 roku  aresztowano i wywieziono przez Armię 
Czerwoną 10 osób. Nie wszyscy wrócili z powrotem do domu. 
Obecnie w sołectwie Czarniż ,do którego należy również miejscowość Giełdon 
zamieszkuje łącznie 258 osób. Samej  wsi Czarniż mieszka 197 0sob /dane z 
2006 roku/,na terenie Giełdowa zamieszkuje 61 osób. 

background image

Tutejsi ludzie utrzymują się z rolnictwa, pracy w lesie, lub szukają zajęcia poza 
rolnictwem ,np. przy pracy w tartakach, czy w rzemiośle. Wieś rozbudowuje się. 
Powstają domy murowane. Poszerza się areał ziemi rolnej i łąk. Przeprowadza 
się sukcesywnie  meliorację łąk. 
W latach 70-tych wieś nastawiła się na hodowlę krów i produkcję mleka. W 
roku 1974 powstała z prawdziwego zdarzenia zlewnia mleka we wsi 
,usytuowana na początku wsi. Istniała do 2004 roku. Na skutek wstąpienia 
Polski do Unii Europejskiej została zlikwidowana, jako nie spełniająca 
wymagań unijnych. 
 
 
 
Oświata we wsi 
 
Za czasów polskich istniała w Brusach szkołą parafialna, która upadła pod 
koniec XVIII wieku. Wskutek wojen napoleońskich rozwój szkół nastąpił po 
roku 1815.Realizacja budowy szkół trwała długo  i przebiegała z wielkimi 
trudnościami. W 1835 roku założono szkołę w Giełdonie, do której uczęszczały 
dzieci z Trzemeszna, Okręglika, Olszyn, Czarniża i Pokrzywna. Już w roku 
1825 wprowadzono obowiązek uczęszczania do szkoły dzieci w wieku od 6 do 
14 lat, co przyczyniło się do likwidacji analfabetyzmu. Około  1870 roku istniała 
już drewniana szkoła w Czarniżu  z jedna klasą ,liczącą 65 dzieci. 
Około 1870 roku  w Czarniżu była jednoklasowa szkoła .Nauczycielem 
kierującym był Franciszek Gramse. Dzieci katolików było 64. Innych 
narodowości nie było. Natomiast w Giełdonie, obejmującym Olszyny, Okręglik 
Klonię też była jednoklasowa szkoła , która kierował Wojciech Jeszke ,a do  
której uczęszczało wtedy 4 ewangelików i 64 katolików ,łącznie 65 dzieci. 
Nauczycielem prowadzącym był Franciszek Gramse. Szkołę po latach 
rozebrano. W jej miejsce powstała w 1908 roku  murowana ,z czerwonej cegły, 
która służyła potrzebom oświatowym do prawie końca XX wieku. Obecnie 
zamieniono ją na mieszkania dla mieszkańców gminy. Szkoła w 1930 roku 
liczyła 65 dzieci, zgromadzonych w 5 oddziałach. Do nauki korzystano  z 104 
książek. Kierownikiem szkoły był mieszkaniec wsi Benedykt Fankidejski. 
Szkoła posiadała 2 klasy lekcyjne,2 mieszkania dla nauczycieli Ziemia szkolna 
miała powierzchnią 0,6890 ha..   
W
 czasie Kulturkampfu lat 70-tych XIX wieku proces germanizacji na tych 
ziemiach przebiegał w całej pełni. Ograniczono zakaz używania języka 
polskiego dzieci do klas najniższych . 
w 1906 roku na całym Pomorzu wybuchł strajk szkolny. Rodzice i dzieci 
domagali się  nauczania religii w języku polskim. W powiecie chojnickim objął 
on 44 miejscowości, w tym  również Czarniż. 
W latach II wojny światowej w Czarniżu istniała jedna szkoła, do której 
uczęszczało 86 uczniów  Nikt z nich nie został wpisany na niemiecką listę 

background image

narodowościową. Tego czasu w szkole brakowało 2 nauczycieli.Za rozmawianie 
po polsku ,nawet tylko na przerwach ,bądź w języku kaszubskim ,dzieci były 
surowo karane. Wpajano im idee nazistowskie. 
Po 1945 roku uczyli tam ludzie o nazwisku Rychter. Pani Koprowiak-
bibliotekarka  bezinteresownie spotykała się z dziećmi  w czytelni w długie 
zimowe wieczory ,aby poczytać im zajmującą literaturę ,zapoznając również ze 
Starym i Nowym Testamentem. Wdrażała również zasady dobrego wychowania. 
Młodzież też sama czytała książki, grała w warcaby ,mile i pożytecznie 
spędzając czas..  
Kierownikami szkoły byli w latach 1930-1999: 
Benedykt Fankidejski  1930-1945 
Józef Kulesza                     1945-1947 
Józef Richter                      1947-1950 
Franciszek Trzebiatowski   1950-1982 
Izabela Trzebiatowska        1982-1984 
Maria Czapiewska              1984-1988 
Danuta Brzezińska              1988-1999 
 
Szkoła po II wojnie światowej liczyła 6 oddziałów .Siódmą klasę młodzież 
kończyła w SP Kosobudach. W roku szkolnym 1952/1953 utworzono w 
Czarniżu 7 klasę. W 1966 roku na skutek reformy oświaty wprowadzono 8-
letnią naukę również w Czarniżu. .Na przełomie roku 1982/1983 obniżono 
stopień organizacyjny szkoły w tej wsi, Hucie i Okręgliku z klasami I-III. Klasy 
IV-VI dowożono do szkoły w Brusach .Koszty utrzymania , mała ilość dzieci i 
pensje nauczycielskie  spowodowały, że mniejsze szkoły przeznaczono do 
likwidacji. Tym trendom nie oparła się i szkoła w Czarniżu. Zgodnie z 
decyzjami Rady Miejskiej w Brusach  szkoła w Czarniżu została zlikwidowana 
w 1999 roku .Na nic zdał się protest mieszkańców wyrażony na piśmie do 
bruskich władz. Pismo i wystąpienie jednego z radnych –p. Stefana Lewińskiego  
nie przekonało większości radnych i z dniem 22 kwietnia 1999 roku większością 
głosów szkołę zlikwidowano .Po likwidacji placówki na zebraniu wiejskim w 
Czarniżu podjęto decyzję o przeznaczeniu budynku na mieszkania komunalne. 
Likwidacja szkoły to wielka strata dla tej miejscowości ukrytej głęboko w 
lasach. 
Obecnie dzieci są dowożone do szkoły w Brusach. 
 
 
 
II wojna światowa 
 
Wieś odegrała wielką rolę w czasie II wojny światowej, gdyż w okolicy 
Czarniża było wiele grup partyzanckich ukrywających się w schronach leśnych 
tej okolicy. 

background image

W roku 1945 w dniach od 25 lutego do 4 marca trwały tu najzacieklejsze walki 
pomiędzy Armią Czerwoną i wojskiem niemieckim. Wieś przez 8 dni 
przechodziła z rąk do rąk. Decydujący atak wojsk radzieckich wsparty czołgami 
miał miejsce 4 marca .W jego wyniku opór wojsk radzieckich został 
przełamany. W walkach o Czarniż poległo 154 żołnierzy radzieckich i wielka 
liczba żołnierzy niemieckich. Szkoda ,że nikt nie zadał sobie trudu liczenia ofiar 
po stronie niemieckiej. Zwłoki żołnierzy radzieckich i niemieckich złożono do 
osobnych mogił zbiorowych na wjeździe do wsi w pobliżu Bożej Męki. W 1974 
roku ciała żołnierzy ekshumowano i złożono w mogiłach zbiorowych na 
cmentarzu w Żabnie  przy drodze wojewódzkiej z Chojnic do Kościerzyny. 
Następne  dni obfitowały również w dramaty. Armia Czerwona dokonywała 
aktów grabieży i gwałtów. Plądrowano wieś ,zabierając wszystko, co przydatne-
żywność ,obuwie, złoto. Potem rozpoczęły się deportacje, które przeprowadzono 
zgodnie z rozkazem Szefa NKWD z 11.01.1945 roku ,nakazującym 
oczyszczenie zaplecza frontów z wrogich elementów. Z Czarniża i Giełdowa 
dnia  5 marca 1945 roku aresztowano 11 osób. Emila Cysewskiego –dowódcę 
partyzantów aresztowano już 28.02.1945 roku .Natomiast 7.03.145 roku 
aresztowano Ignacego Kaszubowskiego i Marię Cysewską…  
Dnia 10 marca dokonano aresztowań 38 osób z Huty, Brody, Rudzin i 
Chłopowów. Dna 21 marca z chojnickiego dworca pociąg z deportowanymi 
ruszył na Wschód. Z Działdowa pociąg wyjechał 28 marca 1945 roku wioząc 
łącznie około 1500 osób przez Mińsk, Smoleńsk, Kujbyszew ,Czelabińsk i 
Kopiejek. Dnia 17 kwietnia 1945 roku pociąg dotarł do celu- do obozu w 
Kopiejsku. Niektórym z deportowanych udało się wrócić na łono ojczyzny. Inni 
zostali w dalekim kraju-żywi lub umarli. Z Czarniża spośród aresztowanych 
przez NKWN zginęli-w Kopiejsku- Józef Maliński i Ignacy Kaszubowski, w 
Nogatce – Józef Wardyn, w Grudziądzu-Franciszek Gierszewski,w Działdowie-
Jan Ostrowski. 
Wieś leczyła rany i przystąpiła do odbudowania zniszczeń powojennych. Ciężka 
sytuacja wsi zmusiła niektórych mieszkańców do opuszczenia wsi i szukania 
zatrudnienia w przemyśle w pobliskich Chojnicach, Kościerzynie ,Gdańsku i 
Gdyni. 
 
 
 
 
 
 
Religia 
 
 
Czarniż należy do Parafii Wszystkich Świętych w Brusach. Parafian z Czarniża 
w 1867 roku było 100  ,a w 1904 roku-393 .Kiedyś wierni podążali do kościoła 

background image

w Brusach powózkami, bryczkami ,rowerami, pieszo ,a zimą saniami.. Obecnie 
jeżdżą samochodami, lub autobusem. Czasem korzystają z bliżej położonego  
kościoła filialnego w Kosobudach. 
We wsi znajduje się Figura Chrystusa Króla  i Boże Męki .Figura Chrystusa 
powstała w 1938 roku. Z uwagi na jej usytuowanie blisko szosy asfaltowej , 
dokonano jej przebudowy i usytuowania w nowym miejscu w 1994 roku .Na 
płycie zawarte jest epitafium ”Króluj nam, Chryste. a.d. 1938-1999” . 
We wsi znajdują się  2 Boże Męki. Przed wsią od niepamiętnych czasów stoi 
krzyż ,pod którym jeszcze niedawno modlono się żegnając umarłego 
mieszkańca ,wyprowadzając go na ostatnią drogę do kościoła  w Brusach i na 
miejsce wiecznego spoczynku w Brusach. Krzyż zbudowany z drzewa był co 
pewien czas zmieniany .Od 1958 roku zamieniono go na betonowo-lastrykowy 
ufundowany przez państwo Franciszkę i Jana Kosikowskich. Krzyż poświęcił 
ks. prałat Zdzisław Wyrwicki. W 2000 roku społecznie wybudowano przy 
krzyżu parkan z kamieni polnych .II Boża Męka ,czyli krzyż z wbudowaną w 
nim kapliczką, znajduje się na skrzyżowaniu dróg w głębi wsi  w ogrodzie 
posesji prywatnej .Został odrestaurowany w 2002 roku przez Marię i Edmunda 
Werochowskich i poświęcony przez ks. prałata Zdzisława Wyrwickiego. III 
Boża Męka –figura Najświętszej Marii Panny znajduje się na końcu wsi w 
kierunku na Chłopowy.  Poświęcił ją w 1948 roku ks. Józef Brunka pochodzący 
z tej wsi. 
We wsi są dwie róże Żywego Różańca. Swoje spotkania modlitewne mają 
również w Domu Strażaka. 
 
 
Trochę historii religii 
 
 
W zamierzchłych wiekach powinności na rzecz kościoła –dziesięciny były 
popularną formą pomocy materialnej  kościołowi. Płaciły je wszystkie wsie i 
miasta. 
Większe wsie dla przykładu w latach 1873-1887  składały określoną liczbę 
korcy lub mac żyta, czy owsa ,to bardziej urozmaicona była dziesięcina 
mieszkańców odległych wsi i pustkowi. Dla przykładu mieszkańcy Giełdowa na 
rzecz parafii oprócz żyta i jaj dla proboszcza oraz żyta dla organisty ,dawali co 
roku 60 srebrnych groszy w gotówce tytułu kolędy ,a także obiad oraz 8 mac 
owsa dla koni proboszcza i 4 dla koni organisty.  
 
 
 
 
Inwestycje  
 

background image

 
Wydawać by się mogło, że ta wieś zgubiona w borach nie doczeka się wielu 
ulepszeń i nie pójdzie z duchem cywilizacji i czasu. Nic bardziej błędnego. W 
latach 70 XX wieku zbudowano szosę asfaltową z Żabna do Czarniża. W 1975 
roku 1 km drogi zbudowano czynem społecznym. Całość inwestycji oddano do 
użytku w 1978 roku. Dzięki staraniom sołtysa Józefa Kuleszy położono asfalt 
we wsi o długości 30 m-od skrzyżowania w kierunku Chłopowów. Szosą do wsi 
dojeżdża autobus PKS .Miejsce na przystanek dał nieodpłatnie Stefan Lewiński 
.Zatoczkę czynem społecznym pobudowali mieszkańcy wsi. 
Obecnie wieś bogaci się. Rolnicy kompletują narzędzia ,sprzęt  rolniczy 
,ciągniki. 
Kultura wiejska również się rozwija pomyślnie. W nowobudowanej remizie 
strażackiej OSP w latach 90-tych XX wieku znalazło się miejsce na salę ,gdzie 
organizowane są różne imprezy i uroczystości , jak np. zabawy sylwestrowe, 
wesela, jubileusze ,przyjęcia wieczory wigilijne ,w tym uroczystości regionalne. 
Tu odbywają się zebrania wiejskie ,strażackie i kółka rolniczego. Jest tu również 
miejsce na działalność Koła  Gospodyń Wiejskich .Powstał również sklep 
spożywczy Gminnej Pomocy ”Samopomoc Chłopska” w Brusach. 
W 1994 roku ówczesny radny Stefan Lewiński podjął starania o budowę 
wodociągu we wsi  i wsi Giełdon z powodu niedoborów i braków wody w 
studniach oraz nie nadawanie się jej do spożycia, co wykazały stosowne badania 
.Z tego też względu sprawę współfinansowało Nadleśnictwo Czersk. Dnia 24 
.10.1997 roku wodociąg poświęcił proboszcz bruskiej parafii –ks. prałat 
Zdzisław Wirwicki. Oczekiwana woda to źródło życia i źródło do gaszenia 
pożarów we wsi i okolicy. W rok później rozpoczęły się procedury założenia 
kanalizacji we wsi –i to również za sprawą radnego II kadencji Stefana 
Lewińskiego i radnego z Kosobud- Piotra Napionka. Od tego czasu wieś stała 
się  częścią większego projektu wodno-ściekowego na linii Kosobudy -Kinice_ 
Czarniż. W 2000 roku rozpoczęły się prace w tym kierunku. Budowę kanalizacji 
zakończono we wsi w 2002 roku. Nie skorzystała z podłączenia wieś Giełdon z 
powodu wysokości kosztów. Dzieło to przypisuje się ówczesnemu burmistrzowi 
brus-Jerzemu Fijasowi, którego aktywność w zakresie inwestycji dotyczącej 
ochrony środowiska spowodowała ,że gmina Brusy wyprzedziła pod tym 
względem i pozostawiła w tyle inne gminy w regionie. Potem przyszedł czas na 
modernizację starego  boiska sportowego, by powstało boisko  z prawdziwego 
zdarzenia. Inicjatorem również tego przedsięwzięcia był również radny Stefan 
Lewiński. Miejscowi strażacy i młodzież przyczynili się do oczyszczenia terenu, 
na którym zlokalizowano boisko. Członkowie Kółka Rolniczego dali środki na 
zakup trawy. Inni zajęli się jej posianiem. I tak wspólnymi społecznymi siłami 
wieś może cieszyć się z osiągnięć swoich mieszkańców. 
Kolejnym nabytkiem we wsi i na skarpie boiska była wiata, wyposażona w  
ławki i stoły ,wyposażona , którą zdobył burmistrz Jerzy Fijas z Wojewódzkiego 
Funduszu Ochrony Środowiska w ramach projektu „Ścieżki przyrodniczo-

background image

edukacyjne  w rejonie Zaborów”. W 2006 roku wybudowano bramki do piłki 
nożnej i do siatkówki. 
Jest jeszcze trochę do zrobienia-ogródek jordanowski dla najmniejszych 
mieszkańców wsi, założenie Internetu  
 
 
Czarnowo 
 
I. Etymologia i położenie wsi 
 
 
 
Czarnowo-nazwa brzmiała w do końca XVI wieku Czernow, Czarnow 
,Czarnowo, Ciarnowo. Prawdopodobne nazwa wsi pochodzi od nazwiska 
Czarnowski. Czarnowscy mieli przydomki- Rumel, Dolny, Ukleja, Nadolny, 
Wika, Wnuk, Złosz 
Wieś położona w gminie Brusy, odległa od niej o 3 km. Wieś typowo rolnicza. 
W centrum znajduje się dawny budynek szkolny ,obecnie zamieniony na dom 
mieszkalny. Jest tez Figura Najświętszego Serca Pana Jezusa usytuowana na 
rozwidleniu dróg oraz krzyż w gospodarstwie p. Bruskich.    
 
 
 
II. Dzieje wsi 
 
W  1344 roku ta wieś istniała jako wieś szlachecka. 
I wzmianka o wsi datuje się w 1377 roku, kiedy to Winnych von Kniprode nadał 
prawa chełmińskie dla dziedziców Czarnowa –dla braci Andrzeja i Hanko oraz 
ich bratankowie Piotr, Bertold, Będziemir, Jaśko i Pietrasz. 
Granicę Czarnowa z Brusami stanowiła struga Niechwaszcz. Dalej granica  
wiodła wzdłuż drogi z Brus do Chełmów ,następnie między Chełmami a 
Czarnowem przez opustoszałe siedlisko wsi Świętków . 
Nazwa wsi pochodzi od nazwiska Czarnowski, szlachty cząstkowej ,w 1772 
roku występującej jako Czarnowscy z przydomkami- Rumel, Wika, Dolny, 
Ukleja, Nadolny, Wnuk, Złosz. 
 
 
III. Struktura ludnościowa wsi 
 
W 1570 roku w Czarnowie przeważała gospodarka rolna. Mieszkało 6 
gospodarzy mających areał ziemi-do 3 łanów. Dwóch gospodarzy miało 3,1-6 
łanów .Bogatszych gospodarzy nie było we wsi. Może istniała tam szlachta 
bezrolna. 

background image

Jak wiadomo drobna szlachta na Zaborach była społecznie zróżnicowana.  
W 1772 roku w Czarnowie udziały w areałach mieli następujący 
szlachcice/przed nazwiskiem von/:Czarnowski, Orlikowski, Ciszewski, 
Lipiński, Piechowski-razem 29 włók. Wtedy mieszkańców wsi było 82. 
W 1780 roku we wsi Czarnowo i Gliśno zamieszkiwało 120 katolików/Polaków/  
i 10 innowierców /Niemców/.. 
W sumie w całej bruskiej parafii mieszkało wtedy na 1999 katolików-Polaków 
tylko 96 Niemców, a więc 5 % ogółu ludności, przy czym spotykamy ich 
zarówno we wsiach królewskich ,jak i dobrach szlacheckich. 
W 1796 roku we wsi Czarnowo było 10 dzieci o obowiązku szkolnym, czyli w 
wieku 6-14 lat.. 
Bratanek Krzysztofa Łukowicza z Żabna/dziedzic na Żabnie i nie tylko / – 
Adam  był właścicielem 2 udziałów w Czarnowie/ 5 i ¼ włóki/, które nabył w 
latach 1821 i 1834.Żonaty z Teresą Wisińską miał 2 dzieci- Józefa i Józefę 
.Całość majątku wbrew istniejącym prawom szlacheckim zapisał córce, która 
wyszła za mąż Jana Przewoskiego w Czarnowie. Testament ten został później 
unieważniony, a majątek podzielono. 
W 1904 roku w Czarnowie mieszkało 352 osoby. W 1907 roku we wsi była 
jedna izba lekcyjna. Szkoła była z czerwonej cegły. W latach 60-tych XX wieku 
została sprzedana i zamieniona na mieszkanie prywatne. 
Tu urodził się najsłynniejszy poeta ,działacz i ideolog kaszubski Jan Karnowski. 
U schyłku zaborów w 1910 we wsi Czarnowo zamieszkiwało 324 Polaków i 40 
Niemców. W latach 1921-1937 zamieszkiwało tam ; 
rok 1921-358, 
rok 1931-331, 
rok 1937-358 osób. 
Rolnictwem parało się wtedy 318 osób, na rzecz skarbu państwa pracowało 10 
osób ,a dwie w przemyśle. 
W roku 1940 w Czarnowie mieszkało ogółem 335 osób. Społeczność wiejska 
walczyła z wrogiem niemieckim. W 1945 roku kilka osób ze wsi zostało 
aresztowanych i wywiezionych przez Armię Czerwoną ,m. innymi Łukasz 
Leper , czy Jan Myszka. 
Po II wojnie światowej obliczono ,że wieś została zniszczona w około 40%. 
Nadszedł czas odbudowy. Niektóre drewniane domy rozbierano, ale nie zawsze 
w ich miejsce pojawiały się nowe. 
Obecnie wieś się rozwija. Ostatnio /2008 rok/ zbudowane  zostały 3 nowe domy 
mieszkalne. Nadal droga prowadząca przez wieś jest brukowa. Wieś ma 
elektryczność ,sklep spożywczy i zasłynęła jako miejsce urodzenia sławnego 
regionalisty-Jana Karnowskiego. 
 
 
Czernica-wieś w powiecie chojnickim ,gminie Brusy. 
 

background image

 
Historia wsi 
 
 
Czernica-dawne nazwy- Czarnica, Czarnice, Czernitza, Czarnitz; 
 
czernica- czarna jagoda, borówka , lub ptak z rodziny kaczkowatych 

,zamieszkujący stawy, jeziora ,żeruje podczas nurkowania- zjada zwierzęta i 
rośliny wodne. 

 
Historia wsi 
 

Pierwsza  wzmianka o wsi pochodzi  z 1632 roku .To wtedy  typowa 

osada leśna w dobrach królewskich. W 1648 roku działał tu młyn na niewielkim 
dopływie Brdy –strudze pod nazwą Czernicki Rów. Była kolonią wsi Męcikał. 
W 1772 roku do wsi Czernica Młyn należało 11 włók i wieś liczyła 26 
mieszkańców. 

W 1780 roku osada liczyła 26 mieszkańców , a w 1867 roku 38 

mieszkańców. W 1880 roku  Czernica była wsią szlachecką .Należał do niej 
młyn i tartak wodny. W 1885 roku obwód dworski obejmował 643 ha ,liczył 59 
mieszkańców .W 1892 roku Fiskus stał się właścicielem dóbr Czernica, z 
wyłączeniem młyna. Leśnictwo Czernica weszło w skład nowo utworzonego 
Nadleśnictwa Giełdon. Swego czasu była tu smolarnia. 
W 1903 roku wybudowano tu młyn wodny. W 1910 roku Leśnictwo zostało 
zlikwidowane. W 1921 roku był tu niewielki folwark-mająteczek ziemski   z 
dwoma budynkami mieszkalnymi i 37 mieszkańcami, który został wykupiony 
przez Skarb Państwa i zalesiony. 
 W 1928 roku reaktywowano leśnictwo i włączono go do Nadleśnictwa Laska. 
Wybudowano nową leśniczówkę…W 1934 roku w związku z wprowadzeniem 
gmin zbiorowych zlikwidowano obwody dworskie i włączono je do nowo 
utworzonych gromad. Przed II wojną światową Czernicę stanowiły –
leśniczówka, osada robotnicza i osada młyńska ,które liczyły 53 mieszkańców. 
Było 9 gospodarstw rolnych, jedno gospodarstwo deputatowe leśniczego ,jedno 
gospodarstwo samodzielne z młynem wodnym /właściciel Polak,29 ha ziemi/ ,7 
gospodarstw dzierżawionych .Leśnictwo podlegało nadleśnictwu Laska. Lasy/ 
573 ha/zajmowały sandrowy teren po obu brzegach jeziora Kosobudno i 
Dybrzyk /Dybrzk/,przez które przepływa rzeka Brda. Most przez Brdę między 
tymi jeziorami został zniszczony w czasie II wojny światowej i już nie został 
odbudowany. 
 
 
 
 
Położenie wsi 

background image

 

Wieś jest położona nad połączonymi jeziorami Kosobudno i Dybrzk. To 

niewielka osada leśna leżąca 4 km od drogi prowadzącej z Chojnic do Brus. 
Osada młyńska i leśna leżą nad małą strugą Czernicki Rów przy drodze, która 
przechodzi przesmykiem między jeziorami Dybrzk i Kosobudno. Młyn stoi po 
południowej stronie drogi nad tą strugą Czernicki Rów. W głębi na polanie za 
młynem jest obszerna zagroda drewniana ,będąca własnością p. Schulza. 
Chałupa kryta słomą pochodzi z 1929 roku . Obok niej powstały już nowe 
zabudowy murowane. Z czasem powstawały tu nowe ulice ,nowe działki 
budowlane. Pojawiali się nowi mieszkańcy. 
Najcenniejszym obiektem wsi jest młyn wodny. 
Między leśniczówką a młynem  na wzgórzu usytuowany był niewielki cmentarz. 
Ostatni pochówek miał miejsce w 1945 roku .Kilka nagrobków zachowało się 
do chwili obecnej. 
Obecnie stałych mieszkańców jest 41 osób. 
 
Atrakcje turystyczne 
 
 
 

Obecnie Czernica to wieś letniskowa i turystyczna. Jest to urokliwa 

miejscowość dla miłośników aktywnego wypoczynku.  Teren wokół Czernickiej 
Strugi jest niezwykle malowniczy .Jednak powstają wzdłuż drogi asfaltowej 
coraz to nowe domy ,dalekie od tradycyjnego budownictwa ,niedostosowane 
formą  i kolorystyką ,co niekiedy koliduje z atrakcją tego cudnego miejsca i 
wizerunkiem tej niezwykłej osady.  

Ponadto jezioro Kosobudno i łączące się z nim rozległe jezioro Dybrzk są 
dogodnymi akwenami do uprawiania sportów wodnych . 
Znajduje się w Czernicy pole namiotowe i ośrodki wypoczynkowe nad jez. 

Dybrzk znanym z możliwości uprawiania sportów żeglarskich. 

Jest tu sezonowy ośrodek wczasowy Marynarki Wojennej z Gdyni   – 
„Cyranka”, oferujący swym gościom liczne atrakcje i fachową obsługę. 
Jest też Harcerska Baza Obozowa /dla klas VI-VIII/, pole namiotowe z 
możliwością przygotowania ogniska pod zadaszonym domkiem  ,leśnictwo” 
Czernica”. A ścieżka ekologiczna zaprasza do pieszych wędrówek po lesie. 
Dla grzybiarzy las oferuje różne gatunki grzybów. Turysto-jest w czym 
wybierać. 

 
 

 

Pamiątka po Papieżu Janie Pawle II 

background image

 

Kapliczka przydrożna w Czernicy powstała na znak uczczenia XX- lecia 

pontyfikatu Jana Pawła II. Ponadto upamiętnia dwukrotny pobyt papieża Jan 
Pawła II- Karola Wojtyłły w 1953 i 1966 roku podczas spływu kajakowego 
Brdą…w tej właśnie wsi. 
Fundusze na ten materialny dowód duchowej wdzięczności i łączności ze śp. 
biskupem Rzymu pochodziły ze sprzedaży wyemitowanych cegiełek. 

Projektantem kapliczki był inż. architekt Jan Belzerowski .Całość kapliczki  
zbudowana jest z drewna i cegły/ pruski mur/,kryta dachówką ceramiczną. Są 
wmurowane 2 tablice upamiętniające pobyt papieża na tej ziemi .Na pierwszej 
znajduje się wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, a na drugiej wyryto 
słowa, które wypowiedział Jan Paweł II na Placu Zwycięstwa w Warszawie 2 
czerwca 1979 roku : ” Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej 
ziemi” oraz podziękowanie dla  bruskiej wspólnoty parafialnej za obecność ojca 
św. podczas wodnych wędrówek po kaszubskiej ziemi w latach 1953 i 1966. 

Jan Paweł II dnia 6 czerwca 1999 roku podczas pobytu w Pelplinie 
powiedział  : „ Chętnie wracam pamięcią do tego czasu ,kiedy 
miałem okazję podziwiać piękno tej ziemi, a zwłaszcza spływów 
kajakowych na Brdzie. Słyszę, że ten czas utrwaliliście w polnej 
kapliczce w parafii Brusy .Bóg Wam zapłać „. 

 

 

 

Czyczkowy 
 
Historia wsi 
 
 
 
Założenie  miejscowości Czyczkowy przypada na wiek XIV  . 
W 1344 r. wieś występuje jako wieś krzyżacka ,a potem królewska. 
Czyczkowy w czasach krzyżackich nosiły nazwę’” Lynde” .Nazwa ta występuje 
w latach 1359-1438.Od 1534 roku utrwaliła się nazwa Czyczkowy /w XVII 
wieku-Cyckowy/,której etymologię językoznawcy wyprowadzają od wyrazu 
pospolitego „cycek”/staropolskie „czycz” ,”cziczek”/. 
Miejscowość ta  leży na trasie Brusy –Swornegacie ,w odległości 3 km od Brus-
stolicy gminy.  

 

background image

 

Gospodarka 

 

 
W 1454 roku  Czyczkowy zamieszkują gburzy i lemani ,tj. wolni chłopi 
,wywodzący się z drobnego rycerstwa ,którym nie nadano po 1454 roku pełni 
praw szlacheckich. Była to więc grupa pośrednia między drobną szlachtą a 
chłopami, wyposażona w gospodarstwa 2-3 łanowe ,zobowiązana w XVI i XVII 
wieku do służby wojskowej ,ale zwolniona od czynszu i renty naturalnej. W 
XVIII wieku lemani nadal byli wolni od pańszczyzny, a obowiązek podwód 
zmieniono na czynsz pieniężny. 
Lemaństwo w tej wsi było w ręku Gierszów/1664 r./,mających na to przywilej 
królewski z 1652 roku. W latach 1761-1765 lemanem w Czyczkowach był 
Adam,a w 1770 roku Wojciech Gierszewski. 

W 1570 roku jest to wieś gburska .Jej stan posiadania ziemi wynosi  32 łany. 
Areał uprawny był podzielony między tzw. gburów, czyli chłopów 
czynszowych z pełnym nadziałem ziemi .Część ziemi uprawiali też zagrodnicy. 
Od połowy XVII wieku malały gospodarstwa gburskie. W Czyczkowach są 
niepełne 2 łany /1,9/na skutek działów rodzinnych, w następstwie wojen tego 
czasu/brak rąk i inwentarza do pracy/ . 

W Czyczkowach w latach 1565 i 1570 istniała jedna karczma ,a w latach 1648 i 
1664r. istniały 2 karczmy .Były one typem połączenia sklepu kolonialnego i 
oberży ,a prowadził je gospodarz rolny.  
W 1772 roku do wsi Czyczkowy należały 38 włóki ,a wieś liczyła 162 
mieszkańców.  

W 1780 roku Czyczkowy wraz z Zalesiem zamieszkiwali sami katolicy w 
liczbie 236 osób. Innowierców /Niemców/ nie było. 

 

Szkolnictwo 

 
W 1815 roku w Czyczkowach było w wieku szkolnym 28 dzieci. 
W państwie pruskim w 1825 roku wprowadzono obowiązek uczęszczania dzieci 
do szkół. 
Do końca zaboru pruskiego w Czyczkowach funkcjonowała jednoklasówka. 
W 1845 roku do szkoły w tej wsi uczęszczało 157 dzieci / 89 chłopców i 68 
dziewczynek/,a nauczycielem był Augustyn Machalewski. Na wyposażeniu 
szkoły-według inwentarza szkolnego- były podręczniki niemieckie i 12 

background image

elementarzy polsko-niemieckich. Poza tym 14 ławek i 15 stołów,26 tabliczek 
łupkowych do pisania i 2 tablice ścienne oraz 2 szafy do książek. W nauczaniu 
pisania i czytania dominowały wtedy podręczniki dwujęzyczne polsko-
niemieckie.  

Ówczesne szkoły miały charakter wyznaniowy. Około roku 1870 szkoła w 
Czyczkowach w swym obwodzie miała dzieci  z Drzewicza i Żabna i 
uczęszczało do niej -5 ewangelików i 159 katolików. Żydów nie było. Szkoła 
dysponowała 2 klasami. Nauczycielem był nadal Augustyn Machalewski. 
W 1884 roku szkoła w tej wsi miała 3 izby lekcyjne. 
Budynek szkolny został zbudowany na przełomie XIX i XX wieku –z czerwonej 
cegły. Obok 2-3 klas lekcyjnych było mieszkanie dla nauczyciela. Podobnie 
solidne jak szkoła były zabudowania gospodarcze –chlew ,czy stodoła 
,umożliwiające nauczycielowi uprawiającemu szkolną ziemię prowadzenie 
własnego gospodarstwa na potrzeby rodziny. 
W 1906 roku strajk szkolny objął szkołę w Czyczkowach . 
Stosunki narodowościowe u schyłku okresu zaboru pruskiego w Czyczkowach i 
okolicy kształtowały się tak- zamieszkiwało wieś 916 Polaków i 28 Niemców. 

 

 

 

Okres międzywojenny

 

 

 

 

W okresie międzywojennym wieś liczyła kilkaset mieszkańców.  Status 
materialny wsi był zróżnicowany. Obok bogatych gburów, którzy posiadali 
przynajmniej 20 ha ziemi i parę koni ,żyli biedniejsi ,najmujący się do pracy, by 
móc utrzymać swoje małe gospodarstwa. W niedzielę do kościoła nieliczni 
jeździli bryczką ,inni szli piechotą… 

 

Budownictwo wiejskie 

 

 

 

Domy były w większości drewniane, kryte słomianą strzechą ,z podcieniami 
szczytowymi lub narożnikowymi. Niektóre z nich liczyły około 100-200 lat. 
Potem już na początku  XX wieku pojawiały się dachy papowe.  

background image

Zagrody wiejskie były formowane zwykle w czworobok .Naprzeciw domu 
mieszkalnego stała stodoła ,a po obu stronach domu chlewy ,obory ,kurniki, 
owczarnie i stajnie. Za stodołą zakładano ogrody warzywne i sady. 
Gospodarstwo miało swój piec chlebowy zazwyczaj wolnostojący. 
Z tamtych czasów zachowało się zaledwie kilka domów drewnianych. 
Domy były do siebie bardzo podobne. Zazwyczaj parterowe  ze skośnym 
dachem. Od ulicy sytuowano ganek , który prowadził do  drzwi frontowych 
/wejście paradne/. Drugie drzwi usytuowane były od podwórka. W środku domu 
była kuchnia i kilka izb. Niekiedy w jednej izbie-u biedaków mieszkało 10-15 
osób. W izbach stały szafy  , w których trzymano ubrania ,komody, w których 
stały najcenniejsze rzeczy rodziny ,ławy ustawione wokół pieca ,miejsca do 
spania- łóżka ,kolebka .Ściany bielono wapnem, a podłoga wykonana była 
najczęściej z desek, lub nie było jej wcale /klepisko/.Podłoga na niedzielę była 
szorowana i wysypywana żółtym piaskiem. Na ścianach wisiało wiele świętych 
obrazów, bo lud kaszubski odznaczał się wielką pobożnością…W rogach ścian 
wisiały półki zwane ekbretem. Dzieci stawiały tam latem żywe kwiatki z 
ogródka ,lub zimą kwiaty wykonane z papieru. Na komodzie stał krzyż ,który 
wraz z lichtarzami i kwiatami spełniał rolę swoistego ołtarzyka. W oknach 
zawieszone były firanki .Niektóre rodziny zawieszały je tylko na kolędę i ważne 
święta ,ponieważ na co dzień nie pozwalały sobie na taki luksus. 
Kuchnie były małe. Centralnym urządzeniem była tu Plata ,tj. palenisko na 
drzewo lub torf ,na której gotowano posiłki dla rodziny i dla zwierząt. Obok 
znajdował się kasta z drewkami  .Stały też tam wiadra/kubły/z woda 
przynoszoną z pobliskiej studni .Jeśli domostwo nie posiadało własnej studni, to 
przynoszono ją od sąsiada .Płacono za używanie studni trzydniowym odrobkiem 
,przeważnie przy kopaniu kartofli /bulew/. 
Nie było elektryczności, więc korzystano ze światła lampy naftowej. Naftę 
nazywaną pitrychem , kupowano w sklepie w Brusach. Dla biednych Kaszubów 
była jednak za droga ,więc mężczyźni robili własne lampy. W puszkę blaszaną 
kładziono bryłkę karbidu ,który przykrywano kawałkiem nasączonego wodą 
buraka ,w którym robiono otwór. W wyniku reakcji karbidu z wodą zaczynał 
ulatniać się gaz, który podpalony dawał piękny promień światła. Niestety 
czasem ta niebezpieczna mieszanka wybuchała. W pokoju robiło się wtedy 
ciemno. Czasem bywały osmalone ściany.   
Wokół domu były ogródki kwiatowe-rosły tam słoneczniki, malwy, narcyzy, 
lilie  i inne kwiatki. 

Na podwórzach stały drewniane stodoły, często połączone z oborami ,w których 
trzymano krowy, świnie, kury i gęsi. Obok stodół rosły drzewa owocowe- 
wiśnie, śliwy ,jabłonie. 

background image

Utrzymywano się z pracy na roli oraz hodowli zwierząt i ptactwa. Wyhodowane 
świnie sprzedawano Państwu , a drób- kury, kaczki i gęsi oraz jajka i masło 
sprzedawano na targu w Brusach. 

Niektórzy gospodarze ,szczególnie małorolni podejmowali dodatkowe prace-
wynajmowali się do roboty u bogatego gbura jako parobcy, lub pracowali 
cegielni w Igłach koło Chojnic lub w innych miejscach. 
Dzieciarnia wsi Czyczkowy okresu międzywojennego zajmowała się latem 
zbieraniem jagód. W inne pory roku  chodziła do szkoły ,ale nie były jej też 
obce prace w gospodarstwie i na roli. 

Dorastające dzieci ,po ukończeniu szkoły podstawowej, odchodziły ze wsi 
podejmując pracę jako parobcy u gospodarzy  najczęściej w powiecie 
chojnickim. Ich praca trwała od przysłowiowego świtu do nocy. Jedli w 
piwnicach, a spali w stodołach. Kobiety podejmowały pracę jako służące u 
bogatszych chłopów, leśniczych, ziemian. 
Bieda jednak była widoczna wszędzie. Dzieciaki bywały niedożywione. Śrut 
polewany mlekiem lub zupa wodnista nazywana przez dzieci galop-zupą ,lub 
wyścigówką nie spełniała należytych funkcji żywieniowych. Jadano z 
blaszanych talerzy i z jednego jadło po kilka osób.  
Skromny był też ubiór. Dziewczynki ubierano  w barchanowe szare suknie, a 
chłopców w koszule  bez spodniej bielizny i portki trzy czwarte. Kiedy się 
podarły ,naszywano na nie łaty i znów były dobre do noszenia. Pończochy 
podwiązywano pod kolanami zwykłym sznurkiem. Chodzono w drewniakach 
,zwanych korkami. 

Spano pod  szubranami- starymi ubraniami rodziców. Bogatsi mieli pierzyny 
zwane pultynami. 

 

Szkoła 

 

Ważną rolę w życiu wsi spełniała szkoła. 
Obowiązek szkolny dzieci trwał w okresie 20-lecia międzywojennego  od 7 do 
14 roku życia. W pierwszych latach dzieci pisały na tabliczkach ,do których 
dołączone były rysik i 2 ściereczki-mokra i sucha. Starsze dzieci pisały w 
zeszytach. 

Uczono j. polskiego, arytmetyki z geometrią, geografii, historii, przyrody, 
śpiewu i wychowania fizycznego zwanego ćwiczeniami cielesnymi. Grano w 
dwa ognie, siatkówkę, urządzano biegi . 
Nauczyciele byli surowi i utrzymywali dyscyplinę… Nierzadkim zwyczajem 
było bicie wskaźnikiem lub ręką.  

background image

W domach dostarczano dzieciom wiedzy religijnej, uczono pacierza i wpajano 
przykazania.  

 

Tradycje ,religia 

 

 

Wieczorami po ciężkim dniu prowadzono rodzinne modły-wszyscy domownicy 
klękali do wspólnego pacierza. W niedzielę udawano się piechotą do kościoła w 
Brusach. Popołudniami letnią porą młodzi zbierali się pod lasem i przy muzyce 
wiejskiej kapeli rozpoczynali tańce i zabawy. Ulubioną rozrywką mężczyzn była 
gra w karty. Rok obrzędowy dostarczał też wielu wrażeń, nie tylko religijnych . 
Przy świątecznym drzewku na Gode, czyli Bożym Narodzeniu śpiewano kolędy 
i pastorałki. Choinkę przyozdabiano pajacami z wydmuszek jaj, łańcuchami z 
papieru i słomy ,a na gałązkach zawieszano jabłka i orzechy. Pieczono 
drożdżówkę, gotowano rosoły. 
Najważniejszym wydarzeniem była pasterka. W tę świętą noc, kto żyw ruszał do 
kościoła. Wielkanocne święta to tradycje rezurekcyjne w świątyni bruskiej, 
spożywania jaj i dyngowanie. 

 

Jest to wieś, z której po kolei znikają drewniane domy i zagrody na rzecz 
okazalszych –murowanych ,ale czy piękniejszych ?! 

  

Czyczkowy 

–miejsce urodzenia patrona miasta i gminy Brusy-

Józefa Jankowskiego, zamordowanego w czasie II wojny światowej 
w Oświęcimiu 
 
Historia wsi 
 
 
 
Założenie  miejscowości Czyczkowy przypada na wiek XIV  . 
W 1344 r. wieś występuje jako wieś krzyżacka ,a potem królewska. 
Czyczkowy w czasach krzyżackich nosiły nazwę’” Lynde” .Nazwa ta występuje 
w latach 1359-1438.Od 1534 roku utrwaliła się nazwa Czyczkowy /w XVII 
wieku-Cyckowy/,której etymologię językoznawcy wyprowadzają od wyrazu 
pospolitego „cycek”/staropolskie „czycz” ,”cziczek”/. 
Miejscowość ta  leży na trasie Brusy –Swornegacie ,w odległości 3 km od Brus-
stolicy gminy.  

background image

 

 

Gospodarka 

 

 
W 1454 roku  Czyczkowy zamieszkują gburzy i lemani ,tj. wolni chłopi 
,wywodzący się z drobnego rycerstwa ,którym nie nadano po 1454 roku pełni 
praw szlacheckich. Była to więc grupa pośrednia między drobną szlachtą a 
chłopami, wyposażona w gospodarstwa 2-3 łanowe ,zobowiązana w XVI i XVII 
wieku do służby wojskowej ,ale zwolniona od czynszu i renty naturalnej. W 
XVIII wieku lemani nadal byli wolni od pańszczyzny, a obowiązek podwód 
zmieniono na czynsz pieniężny. 
Lemaństwo w tej wsi było w ręku Gierszów/1664 r./,mających na to przywilej 
królewski z 1652 roku. W latach 1761-1765 lemanem w Czyczkowach był 
Adam,a w 1770 roku Wojciech Gierszewski. 

W 1570 roku jest to wieś gburska .Jej stan posiadania ziemi wynosi  32 łany. 
Areał uprawny był podzielony między tzw. gburów, czyli chłopów 
czynszowych z pełnym nadziałem ziemi .Część ziemi uprawiali też zagrodnicy. 
Od połowy XVII wieku malały gospodarstwa gburskie. W Czyczkowach są 
niepełne 2 łany /1,9/na skutek działów rodzinnych, w następstwie wojen tego 
czasu/brak rąk i inwentarza do pracy/ . 
W Czyczkowach w latach 1565 i 1570 istniała jedna karczma ,a w latach 1648 i 
1664r. istniały 2 karczmy .Były one typem połączenia sklepu kolonialnego i 
oberży ,a prowadził je gospodarz rolny.  
W 1772 roku do wsi Czyczkowy należały 38 włóki ,a wieś liczyła 162 
mieszkańców.  

W 1780 roku Czyczkowy wraz z Zalesiem zamieszkiwali sami katolicy w 
liczbie 236 osób. Innowierców /Niemców/ nie było. 

 

Szkolnictwo 

 
W 1815 roku w Czyczkowach było w wieku szkolnym 28 dzieci. 
W państwie pruskim w 1825 roku wprowadzono obowiązek uczęszczania dzieci 
do szkół. 
Do końca zaboru pruskiego w Czyczkowach funkcjonowała jednoklasówka. 

background image

W 1845 roku do szkoły w tej wsi uczęszczało 157 dzieci / 89 chłopców i 68 
dziewczynek/,a nauczycielem był Augustyn Machalewski. Na wyposażeniu 
szkoły-według inwentarza szkolnego- były podręczniki niemieckie i 12 
elementarzy polsko-niemieckich. Poza tym 14 ławek i 15 stołów,26 tabliczek 
łupkowych do pisania i 2 tablice ścienne oraz 2 szafy do książek. W nauczaniu 
pisania i czytania dominowały wtedy podręczniki dwujęzyczne polsko-
niemieckie.  

Ówczesne szkoły miały charakter wyznaniowy. Około roku 1870 szkoła w 
Czyczkowach w swym obwodzie miała dzieci  z Drzewicza i Żabna i 
uczęszczało do niej -5 ewangelików i 159 katolików. Żydów nie było. Szkoła 
dysponowała 2 klasami. Nauczycielem był nadal Augustyn Machalewski. 
W 1884 roku szkoła w tej wsi miała 3 izby lekcyjne. 
Budynek szkolny został zbudowany na przełomie XIX i XX wieku –z czerwonej 
cegły. Obok 2-3 klas lekcyjnych było mieszkanie dla nauczyciela. Podobnie 
solidne jak szkoła były zabudowania gospodarcze –chlew ,czy stodoła 
,umożliwiające nauczycielowi uprawiającemu szkolną ziemię prowadzenie 
własnego gospodarstwa na potrzeby rodziny. 
W 1906 roku strajk szkolny objął szkołę w Czyczkowach . 
Stosunki narodowościowe u schyłku okresu zaboru pruskiego w Czyczkowach i 
okolicy kształtowały się tak- zamieszkiwało wieś 916 Polaków i 28 Niemców. 

 

 

 

Okres międzywojenny

 

 

 

 

W okresie międzywojennym wieś liczyła kilkaset mieszkańców.  Status 
materialny wsi był zróżnicowany. Obok bogatych gburów, którzy posiadali 
przynajmniej 20 ha ziemi i parę koni ,żyli biedniejsi ,najmujący się do pracy, by 
móc utrzymać swoje małe gospodarstwa. W niedzielę do kościoła nieliczni 
jeździli bryczką ,inni szli piechotą… 

 

Budownictwo wiejskie 

 

 

 

background image

Domy były w większości drewniane, kryte słomianą strzechą ,z podcieniami 
szczytowymi lub narożnikowymi. Niektóre z nich liczyły około 100-200 lat. 
Potem już na początku  XX wieku pojawiały się dachy papowe.  
Zagrody wiejskie były formowane zwykle w czworobok .Naprzeciw domu 
mieszkalnego stała stodoła ,a po obu stronach domu chlewy ,obory ,kurniki, 
owczarnie i stajnie. Za stodołą zakładano ogrody warzywne i sady. 
Gospodarstwo miało swój piec chlebowy zazwyczaj wolnostojący. 
Z tamtych czasów zachowało się zaledwie kilka domów drewnianych. 
Domy były do siebie bardzo podobne. Zazwyczaj parterowe  ze skośnym 
dachem. Od ulicy sytuowano ganek , który prowadził do  drzwi frontowych 
/wejście paradne/. Drugie drzwi usytuowane były od podwórka. W środku domu 
była kuchnia i kilka izb. Niekiedy w jednej izbie-u biedaków mieszkało 10-15 
osób. W izbach stały szafy  , w których trzymano ubrania ,komody, w których 
stały najcenniejsze rzeczy rodziny ,ławy ustawione wokół pieca ,miejsca do 
spania- łóżka ,kolebka .Ściany bielono wapnem, a podłoga wykonana była 
najczęściej z desek, lub nie było jej wcale /klepisko/.Podłoga na niedzielę była 
szorowana i wysypywana żółtym piaskiem. Na ścianach wisiało wiele świętych 
obrazów, bo lud kaszubski odznaczał się wielką pobożnością…W rogach ścian 
wisiały półki zwane ekbretem. Dzieci stawiały tam latem żywe kwiatki z 
ogródka ,lub zimą kwiaty wykonane z papieru. Na komodzie stał krzyż ,który 
wraz z lichtarzami i kwiatami spełniał rolę swoistego ołtarzyka. W oknach 
zawieszone były firanki .Niektóre rodziny zawieszały je tylko na kolędę i ważne 
święta ,ponieważ na co dzień nie pozwalały sobie na taki luksus. 
Kuchnie były małe. Centralnym urządzeniem była tu Plata ,tj. palenisko na 
drzewo lub torf ,na której gotowano posiłki dla rodziny i dla zwierząt. Obok 
znajdował się kasta z drewkami  .Stały też tam wiadra/kubły/z woda 
przynoszoną z pobliskiej studni .Jeśli domostwo nie posiadało własnej studni, to 
przynoszono ją od sąsiada .Płacono za używanie studni trzydniowym odrobkiem 
,przeważnie przy kopaniu kartofli /bulew/. 
Nie było elektryczności, więc korzystano ze światła lampy naftowej. Naftę 
nazywaną pitrychem , kupowano w sklepie w Brusach. Dla biednych Kaszubów 
była jednak za droga ,więc mężczyźni robili własne lampy. W puszkę blaszaną 
kładziono bryłkę karbidu ,który przykrywano kawałkiem nasączonego wodą 
buraka ,w którym robiono otwór. W wyniku reakcji karbidu z wodą zaczynał 
ulatniać się gaz, który podpalony dawał piękny promień światła. Niestety 
czasem ta niebezpieczna mieszanka wybuchała. W pokoju robiło się wtedy 
ciemno. Czasem bywały osmalone ściany.   
Wokół domu były ogródki kwiatowe-rosły tam słoneczniki, malwy, narcyzy, 
lilie  i inne kwiatki. 

background image

Na podwórzach stały drewniane stodoły, często połączone z oborami ,w których 
trzymano krowy, świnie, kury i gęsi. Obok stodół rosły drzewa owocowe- 
wiśnie, śliwy ,jabłonie. 
Utrzymywano się z pracy na roli oraz hodowli zwierząt i ptactwa. Wyhodowane 
świnie sprzedawano Państwu , a drób- kury, kaczki i gęsi oraz jajka i masło 
sprzedawano na targu w Brusach. 

Niektórzy gospodarze ,szczególnie małorolni podejmowali dodatkowe prace-
wynajmowali się do roboty u bogatego gbura jako parobcy, lub pracowali 
cegielni w Igłach koło Chojnic lub w innych miejscach. 
Dzieciarnia wsi Czyczkowy okresu międzywojennego zajmowała się latem 
zbieraniem jagód. W inne pory roku  chodziła do szkoły ,ale nie były jej też 
obce prace w gospodarstwie i na roli. 

Dorastające dzieci ,po ukończeniu szkoły podstawowej, odchodziły ze wsi 
podejmując pracę jako parobcy u gospodarzy  najczęściej w powiecie 
chojnickim. Ich praca trwała od przysłowiowego świtu do nocy. Jedli w 
piwnicach, a spali w stodołach. Kobiety podejmowały pracę jako służące u 
bogatszych chłopów, leśniczych, ziemian. 

Bieda jednak była widoczna wszędzie. Dzieciaki bywały niedożywione. Śrut 
polewany mlekiem lub zupa wodnista nazywana przez dzieci galop-zupą ,lub 
wyścigówką nie spełniała należytych funkcji żywieniowych. Jadano z 
blaszanych talerzy i z jednego jadło po kilka osób.  
Skromny był też ubiór. Dziewczynki ubierano  w barchanowe szare suknie, a 
chłopców w koszule  bez spodniej bielizny i portki trzy czwarte. Kiedy się 
podarły ,naszywano na nie łaty i znów były dobre do noszenia. Pończochy 
podwiązywano pod kolanami zwykłym sznurkiem. Chodzono w drewniakach 
,zwanych korkami. 

Spano pod  szubranami- starymi ubraniami rodziców. Bogatsi mieli pierzyny 
zwane pultynami. 

 

Szkoła 

 

Ważną rolę w życiu wsi spełniała szkoła. 
Obowiązek szkolny dzieci trwał w okresie 20-lecia międzywojennego  od 7 do 
14 roku życia. W pierwszych latach dzieci pisały na tabliczkach ,do których 
dołączone były rysik i 2 ściereczki-mokra i sucha. Starsze dzieci pisały w 
zeszytach. 

background image

Uczono j. polskiego, arytmetyki z geometrią, geografii, historii, przyrody, 
śpiewu i wychowania fizycznego zwanego ćwiczeniami cielesnymi. Grano w 
dwa ognie, siatkówkę, urządzano biegi . 
Nauczyciele byli surowi i utrzymywali dyscyplinę… Nierzadkim zwyczajem 
było bicie wskaźnikiem lub ręką.  

W domach dostarczano dzieciom wiedzy religijnej, uczono pacierza i wpajano 
przykazania.  

 

Tradycje ,religia 

 

 

Wieczorami po ciężkim dniu prowadzono rodzinne modły-wszyscy domownicy 
klękali do wspólnego pacierza. W niedzielę udawano się piechotą do kościoła w 
Brusach. Popołudniami letnią porą młodzi zbierali się pod lasem i przy muzyce 
wiejskiej kapeli rozpoczynali tańce i zabawy. Ulubioną rozrywką mężczyzn była 
gra w karty. Rok obrzędowy dostarczał też wielu wrażeń, nie tylko religijnych . 
Przy świątecznym drzewku na Gode, czyli Bożym Narodzeniu śpiewano kolędy 
i pastorałki. Choinkę przyozdabiano pajacami z wydmuszek jaj, łańcuchami z 
papieru i słomy ,a na gałązkach zawieszano jabłka i orzechy. Pieczono 
drożdżówkę, gotowano rosoły. 
Najważniejszym wydarzeniem była pasterka. W tę świętą noc, kto żyw ruszał do 
kościoła. Wielkanocne święta to tradycje rezurekcyjne w świątyni bruskiej, 
spożywania jaj i dyngowanie. 

 

Jest to wieś, z której po kolei znikają drewniane domy i zagrody na rzecz 
okazalszych –murowanych ,ale czy piękniejszych ?! 

  

 

 

 
 
 
Dąbrówka 
 
 
Dąbrówka-kiedyś część Małego Gliśna. Posiada zwartą zabudowę i odrębną 
numerację. Od 2006 roku samodzielna wieś .Liczy 70 mieszkańców. 

background image

Znajduje się tu figurka Matki Bożej usytuowana przy drodze piaszczystej z 
Małego Gliśna do Lubni. 
Gacnik 
 
 
Gacnik- przedtem kolonia Brus, dziś samodzielna wieś , obejmuje zabudowania 
leżące na północ od granic miasta ; od 1989 roku stanowi odrębne sołectwo,131 
mieszkańców, 
Sołtysem jest Stanisław Ringwelski –rolnik 
 
Dzieje wsi Giełdon 
 
 
Nazewnictwo- kasz. Dżełdon lub Dżeldon ,niem. Gildon. Potoczna nazwa 
Giełdonek. 
 

Onegdaj pustkowie ,nazwę wzięło od nazwiska Jana  Giełdona –

smolarnika –osadnika nad jeziorem Trzemeszno. Potem była osadą leśną wsi 
Czarniż ,należącą do tego sołectwa . 
 
 
Dane współczesne 
 

Wieś kaszubska w Polsce w woj. ,pomorskim ,w powiecie chojnickim, w 

gminie Brusy na wschodnim krańcu Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Wieś 
wchodzi w skład sołectwa Męcikał. Giełdon położony jest nad jeziorem 
Trzemeszno. Na terenie wsi znajduje się siedziba leśnictwa Okręglik , 
należącego do nadleśnictwa Czersk. 
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do woj. 
bydgoskiego.. 
 
 
Dzieje Giełdona 
 
 

Wieś powstała w 1645 roku jako  pustkowie królewskie. W 1772 roku też 

wieś miała charakter pustkowia królewskiego. 

Pustkowie  powstało od nazwiska Jana Gieldana  .Kto to był? 

„Pustownik nad  jeziorem Trzemesznem, Jan Gieldon, płaci na rok siedzialnego 
florenów 6. Ma piec smolny w podwórzu, od którego płaci na każdy rok 
florenów 6. Pomaga zamkowi 3 dni siec i 3 dni grabić. Furę do Gdańska 
odpracowuje. Ryby wozi do zamku od jezior do przywłoki. Póki trwają prace, 
pilnuje. Prawa nie ma. 

background image

 Giełdon był to I osadnik, a zarazem człowiek zajmujący się smolarstwem. W 
1649 roku został odnotowany wraz z żoną Marią i córką Justyną jako 
mieszkaniec pustkowia zwanego Trzemeszno. W 1645 roku na pustkowiu o 
nazwie Gieldon siedział niejaki Jan Grzymała. Miał żonę Jadwigę , która w 
1645 roku urodziła córkę Zofię…W XVII wieku nazwiska jeszcze nie były 
ustabilizowane i dlatego często tę samą osobę różnie określano i nazywano. 
Prawdopodobnie chodzi tu o jedną i tę samą osobę.. 
W 1648 w rejestrze poborowym pustkowie Giełdon i Trzemeszno/Gilda i 
Trzemiężność/ zostały wymienione obok siebie. Później w zapiskach o 
Trzemesznie nie ma ani słowa. Leżało nad jeziorem o tej samej nazwie. 
Prawdopodobnie zostało zniszczone w czasie potopu szwedzkiego i opuszczone. 
Na miejscu Trzemeszna powstało osiedle Mały Okręglik. 
 
 
 

W 1892 roku fiskusowi sprzedali swoje działy gruntowe Jan Wróblewski i 

Marcin Wielgosz z wybudowania Giełdon oraz Teodor von Sikorski 
.Wróblewski za 2000 morgów położonych nad jeziorem Trzemeszno wziął 21 
000 talarów.  Wielgosz za ponad 1200 morgów bez budynków otrzymał 14026 
talarów ,a Sikorski za swoje 200 morgów -5900 marek. Na tych posiadłościach 
zorganizowano z dniem 1 października 1892 roku nowe nadleśnictwo z panem 
Engelsem na czele. 

 

Czasy współczesne 
 
 

W Giełdonie mieszkało w 2008 roku  8 osób. Dziś ,po wybudowaniu 

domów wielorodzinnych osada liczy 63 mieszkańców. Wieś oddalona od Brus o 
8 km. Wiedzie tędy szlak kaszubski Juliana Rydzkowskiego Całość trasy 
wiedzie przez Trzemeszno- Giełdon- Czarniż- Kinice- Kosobudy- Broda- 
Dąbrowa-Wiele  
Znajduje się tu leśnictwo.  
 
Główczewice 
 
 

Gniazdo rodowe rodziny Główczewskich. W czasie II wojny wieś nosiła 

miano Glowczewitz. Patronimiczna końcówka –ice ,czyli nazwa od miana 
,imienia lub przezwiska Gloptza ,znaczy tyle co Główc, lub Glupc .Na początku 
zapisywano przydomek Kłopotek lub Kozak , które w XVIII wieku poprzez 
przyjęcie nazwiska od rodowej miejscowości stało się jego I członem. 
Przydomek Kozak wg prof. Brezy oznacza żołnierza lekkiej jazdy, lub sług na 
dworze wielkopańskim. W polskich herbarzach występują zapisy o Kłopotkach 

background image

Głowczewskich z Główczewic herbu Ostoja, rzadziej herbu Ołobok. Kozak jest 
młodszą gałęzią Kłopotków,a herbem jest Ostoja .Herb rodziny –w polu 2 
księżyce nie pełne, żółte… 

Kossak-pierwotnie przezwisko ,potem nazwisko 
Wieś leży ok.11 km od Brus-stolicy gminy. 
Liczna ludności w 2008 roku 252 osoby. 

 
Dzieje wsi  
 

I wzmianka o Główczewicach jako majątku rycerskim  pochodzi z 1370 

roku . Otrzymały one przywilej potwierdzający prawo polskie ,wystawione w 
Kosobudach przez komtura tucholskiego. Odbiorcą był niejaki Gloptze. Komtur 
poświadczył, że ma on posiadać 20 łanów w wyznaczonych granicach, za które 
jest zobowiązany płacić corocznie 1 grzywnę jako ekwiwalent za daninę w 
krowach i świniach. 

 
Historia rodu Główczewskich 
 
Główczewscy osiedlili się na Pomorzu w XIV wieku .Wzmianki o nich 

znajdują się w notatkach z 1370 roku o szlacheckiej wsi Główczewice. Nadanie 
szlachectwa ,nazwiska i herbu rodziny Główczewskich/chyba tylko Kłopotek ,a 
nie innych ,np. Kossak …, / przypisuje się królowi Władysławowi Jagielle po 
bitwie pod Grunwaldem , gdzie wolni chłopi z Główczewic mężnie walczyli. 
 
 
 
 
W 1570 roku mieszkał tu Główczewski.  
W 1570 roku Główczewice liczyły 20 łanów czyli 5 działów  .Połowa majątku 
/10 łanów/ należała do Andrzeja Kordy Główczewskiego ,zaś na pozostałej  
części siedzieli : Jan Główczewski /2 łany/Jerzy Kłopot / 3, 75/,Krzysztof 
Koszanka / 3,25/ ,i Bartłomiej Najesz /1/. 

W 1648 roku podatek zapłacono z 20 łanów i 4 ogrodów,  ale w rejestrze 

poborowym dziedzice wsi nie zostali wymienieni. 

W zapiskach z lat 1643-1645 można natrafić na następujące nazwiska- 

Kłopotek, Wysocki, Kiedrowski, Główczewski. W 1662 roku w rejestrze 
pogłównego  pojawia się nazwisko Jana Główczewskiego, Wysocka, 
Gliszczyński, Dymc 

W 1772 roku był to majątek szlachecki. 
W XVIII wieku osiedlili się też we wsi Kaszuba i w Lamku. 
 
 

Okres międzywojenny 

background image

 
 

W okresie po I wojnie światowej  w obwodzie dworskim Leśno I polskim 

wójtem został Jan Główczewski z Kaszuby, a sołtysem Główczewic 
Maksymilian Cysewski, Orlika- Wincenty Skwierawski. 
Obszar dworski Główczewice wchodzący w obwód wójtowski Lubni i Leśna 
posiadał w 1933 roku 722.46,38 ha powierzchni. Zamieszkiwało tu wtedy 298 
osób. W 1931 roku w Główczewicach zamieszkiwało 300 osób , z nich w 
rolnictwie zatrudnionych było 272 osoby,4 w przemyśle, 3 w Skarbie Państwa i 
21 osób w innych sektorach  
Właścicielami gospodarstw rolnych i leśnych powyżej 50 ha   mieli Cisewski 
Maksymilian -79 ha ogółem ,z tego ziemi ornej 49 ha łąk i pastwisk-6,lasów 
25,nieużytki-2 i Kiedrowski August-112 ha , w tym 82 ha ziemi ornej, 8 ha łąk i 
pastwisk, 20 ha lasu i 2 ha nieużytki 
 
 
Szkoła we wsi 
 

W Główczewicach w roku 1930 było 40 dzieci w wieku szkolnym 

,uczących się w jednej klasie lekcyjnej w 4 oddziałach .Książek w szkole było 
86,dzieci uczył 1 nauczyciel –kierownik Jan Splettstrohser, zamieszkały w 
szkole  i użytkujący 1 ha ziemi. Szkoła była utrzymywana przez Chojnicki 
Powiatowy Związek Komunalny, który ją subsydiował w całości. 

Obecnie stara szkoła z czerwonej cegły została zamieniona na świetlicę. 

Znajdują się tu również 2 mieszkania typu gminnego. . 

 

II wojna światowa 

 
 
W czasie II wojny wieś należała do najbardziej opuszczonych obok 

Kaszuby i Wysokiej Zaborskiej -w bunkrze zginęło 3 upośledzonych braci 
Rolbieckich-Alfons-20 lat, Andrzej- 15 lat i Gerard -17 lat. 

W czasie II wojny światowej tu czynna była szkoła niemiecka 

.Uczęszczało do niej 60 dzieci, które w liczbie 59 nie były wpisane na 
niemiecką listę narodowościową. 

W 1945 roku we wsi zamieszkiwało 356 osób. Nie było innych 

narodowości. Do Potulic wywieziono mieszkańców  Główczewic we wrześniu 
1943 roku, w kwietniu 1944 i lipcu 1944 roku. Nie wszyscy wrócili. 

W obozie koncentracyjnym w Stutthofie zginął kowal  Piechowski Jan – 

25.01.1942 roku i w Łaguszewie rolnik  Jan Piechowski-1945 roku .  

W 1945 roku nikogo nie wywieziono  do ZSRR. 

 
Dzieje rodzin 

background image

 

Od dawien dawna zamieszkiwały tu rodziny Warnke,  Słomińskich i 

Skwierawskich, które wywodzą się z kaszubskiej szlachty, osiedlonej na terenie 
parafii Brusy i Leśno . Mieszkali tu również członkowie rodów kaszubskich- 
Jutrzenka-Trzebiatowskich  
Wprawdzie nazwisko Słomiński pojawia się po raz pierwszy w księgach 
parafialnych około 1830 roku ,a nazwisko Skwierawski trochę wcześniej ,około 
1760 roku, to jednak przodkowie obu rodzin pojawiają się dużo wcześniej w 
najstarszych księgach parafialnych bruskich , które ocalały do naszych czasów 
/od roku 1643/. 
W księgach parafii leśnieńskiej nazwisko Skwierawski pojawia się pod koniec 
XVIII wieku. Są to mieszkańcy  wsi Raduń i Lubnia, a ich przodkowie 
pochodzą ze wsi z Wiela z Białej Góry . 
Rody te współtworzyły historię tego regionu ,biorąc udział w życiu 
politycznym, gospodarczym i religijnym swojej ojczyzny. Wychowywały swe 
dzieci w duchu patriotycznym i w miłości do P. Boga i ludzi. W kościele w 
Leśnie chrzczono dzieci, zawierano trwałe związki małżeńskie ,żegnano 
zmarłych członków rodziny. 
Obecnie rodziny te zamieszkują również Główczewice.  
 
 
 
Czasy współczesne 
 

We wsi istnieje tylko 1 sklep spożywczy Gminnej spółdzielni” 

Samopomoc Chłopska” w brusach  .Mieszkańcy utrzymują się głównie z 
rolnictwa. Niektórzy znaleźli zatrudnienie w zakładzie stolarskim „  Gańcza” w 
Główczewicach lub w firmie drzewnej w Trzebuniu. W Główczewicach istnieje 
także zakład usług leśnych , który prowadzi  Jan Warnke. 

Okolice są lesiste z przewagą sosny ,są   ziemie słabe-bielicowe, 

ewentualnie glina, nieużytki. 

 
Wieś należy do parafii-kościoła w Leśnie. Mieszkańcy bliżej mają do 

klasztoru- kaplicy w Orliku-3km. 

We wsi znajdują się 3 kapliczki- na drodze do Leśna czerwonej cegły z 

1928 roku, typu dziękczynnego za ocalonych z I wojny światowej  

Kapliczka Najświętszego Serca P. Jezusa, przy której SA odprawiane 

nabożeństwa czerwcowe, na rozstaju dróg - Dunajski ,Trzebuń –kultu 
Maryjnego, gdzie odbywają się nabożeństwa majowe  
 
Jest nowopowstały plac zabaw dla dzieci- listopad 2010 , przystanek 
autobusowy dla autobusu szkolnego, który dowozi dzieci ze wsi do szkól w 
Lubni-szkoły podstawowej i gimnazjum  - październik 2010 . 

background image

Znajduje się też naprzeciwko placu zabaw i przy starej szkole _remiza strażacka. 
Założona została drużyna piłkarska „Speed” Główczewice.