background image

Instrukcja jest Mojego autorstwa. 
Wszelkie prawa do tekstu i zdjęć zastrzeżone. 
Zabrania się rozpowszechniania tej instrukcji 
osobom trzecim za opłatą. 
Instrukcja powstała z myślą o osobach które 

posiadają Fiat-a Cinquecento. 
 
Jest to wersja 

BEZPŁATNA 

 

Jak wszyscy wiemy demontaż gałki zmiany biegów w 
naszych cudownych bolidach sprawia pewne trudności. 
Dlatego w związku z często powtarzającymi się tego typu 
pytaniami na Forum postanowiłem podjąć się 
zwymiarowania tego elementu wyciągniętego z Cieniasa na 
złomie. 
 
W moim przypadku plastik na szczęście był już "zjeżdżony" 
i gałka latała sobie swobodnie na gumie. Dzięki temu nie 
straciłem dużo czasu na rozwałkę ale też udało się 
pozyskać nie zniszczony egzemplarz do fotografii 
poglądowych   

 
Potrzebne będą: 
1) Suwmiarka lub linijka; 
2) Ostry nóż ==dokładnie w tej kolejności a nie odwrotnie   
3) Brzeszczot lub ten sam nóż rozgrzany uprzednio do czerwoności; 
4) Pilnik 
5) Narzynka 
6) Kolega z browarkiem na stanowisku pasażera [do wysłuchiwania bluzgów, ew. 

przyjęcia brzeszczota na kolano] 

 

 
:::Sama gałka po rozcięciu prezentuje się mniej więcej w ten sposób: 
 

 

background image

:::Przed demontażem [jeśli nie chcemy zniszczyć gumowego mieszka] cięcie 
wykonujemy więc na ok. 53mm od góry.
 
 

 

 
:::Głębokość to ok. 39mm, średnica wewnętrzna ok. 12mm. 
 

 

 
:::Oczywiście zanim przystąpimy do demontażu, gałkę najlepiej obedrzeć jest ze 

skóry. 

Tj. odmierzamy te 5cm od góry, oddzielamy gałkę od mieszka, a 

następnie przecinamy tamten poziomy szew pod zaokrągleniem.  
 

 

:::Pozostały plastik traktujemy brzeszczotem wzdłuż dowolnie wybranego rowka 
i rozchylamy wkrętakiem w celu poluźnienia. W międzyczasie rzucamy k...

 

background image

Naszym oczom powinno ukazać się mniej więcej coś takiego: 
 

 

:::Średnica drążka zmiany biegów wynosi 10 mm z groszami także gwint 
najlepiej jest naciąć przy pomocy narzynki M-10. 

 

 

:::Z drążka szlifujemy wystające kliny, dobieramy 
odpowiednią narzynkę, gwintujemy i możemy się cieszyć 
swoją nową gałką. 
 

P.S. Dla sprawnie operujących brzeszczotem, pilnikiem i 
narzynką jest to pół godziny roboty. Po udanej akcji 

wykonujemy jazdę próbną i browarek

 

Pozdrawiam