background image

 

 

 

 

Koncepcja gospodarki 
w perspektywie 
najbliższych 20 lat 

I SUM Stosunki 
Międzynarodowe 

Paweł Kordek 

background image

 

Spis treści 

Wstęp ...................................................................................................................................................... 3 

Przyszłość Polski ...................................................................................................................................... 4 

Pojawienie się nowych graczy w globalnej gospodarce .......................................................................... 7 

Punkty zapalne, które wykreują „Nowy Świat Handlowy” ...................................................................... 8 

Zakończenie ........................................................................................................................................... 10 

Bibliografia ............................................................................................................................................. 12 

 

 

 

background image

 

Wstęp 

Gospodarka  światowa  to  przede  wszystkim  system  powiązań  produkcyjnych, 

technologicznych,  handlowych,  finansowych  i  instytucjonalnych  pomiędzy  gospodarkami 

narodowymi  różnych  krajów,  na  różnym  poziomie  rozwoju  społeczno-gospodarczego, 

włączający  je  w  ogólnoświatowy  proces  produkcji  i  wymiany  pomiędzy  gospodarkami 

różnych krajów na różnym poziomie rozwoju społeczno-gospodarczego. Jednym słowem jest 

to wielka struktura, którą możemy przyrównać do organizmu żywego. Włączając w to ogólny 

proces konsumpcji i wymiany.  

To  również  zbiorowość  różnych  organizmów  i  instytucji,  które  funkcjonują  na 

poziomach  krajowych  oraz  na  szczeblu  międzynarodowym  prowadzących  działalność 

gospodarczą pośrednią lub bezpośrednią. Jej rola w ekonomii jest bardzo ważna i sprowadza 

się do obowiązków makroekonomii, która czuwa nad całą gospodarką światową. Dzięki niej 

jesteśmy w stanie przeglądać wiele statystyk i wykresów analitycznych, które pozwalają nam 

zorientować się na jakim poziomie w danym kraju jest wielkość zatrudnienia czy też poziom 

bezrobocia.  Cała  gospodarka  światowa  jest  powiązana  ze  sobą  za  pomocą  sieci 

międzynarodowych  stosunków  ekonomicznych  co  w  dużej  mierze  usprawniło  pracę  całego 

tego systemu i zapewniło lepszy kontakt między krajami. 

Przedmiot  rozważań  jakim  jest  światowa  gospodarka  to  również  system  powiązań 

pomiędzy  gospodarkami  narodowymi  różnych  krajów,  jej  elementami  są  przede  wszystkim 

podmioty:  przedsiębiorstwa  krajowe,  przedsiębiorstwa  międzynarodowe,  gospodarki 

narodowe  razem  z  instytucjami  państwa  a  drugim  równie  ważnym  elementem  są  stosunki 

czyli  powiązania  ekonomiczne  czyli  nic  innego  jak  przepływy  towarowe,  usługowe, 

kapitałowe,  siły  robocze  czy  też  myśli  naukowo-techniczne.  Gospodarka  światowa  bardzo 

szybko  się  rozwija  w  związku  z  czym  jest  to  kategoria  dynamiczna,    podlega  zmianom  w 

czasie  i  historycznie  wpływa  na  losy  państw,  gdyż  pojawiła  się  ona  na  pewnym  etapie 

rozwoju  historycznego.  Tak  więc  jej  rola  jest  niezwykle  ważna  dla  prawidłowego  rozwoju 

naszego  kraju  w  związku  z  czym  warto  jest  więc  mieć  na  uwadze  ten  fakt.  Elementy 

gospodarki  narodowej  to  podmioty  i  stosunki,  do  których  z  kolei  można  przydzielić 

odpowiednie grupy. 

background image

 

Celem  niniejszego  opracowania  jest  ukazanie  przyszłości  świata  w  perspektywie 

następnych  dwudziestu  lat,  czyli  nijako  przeniesiemy  się  w  czasie  by  ukazać  swego  rodzaju 

spekulacyjną  analizę  przyszłości  opartą  na  własnych  wnioskach  oraz  danych  jakościowych  i 

ilościowych przedstawicieli literatury przedmiotu. 

Przyszłość Polski 

W teoretyzowaniu sytuacji mającej się zdarzyć za lat dwadzieścia patrząc w aspekcie 

międzynarodowym,  globalnym  nie  można  pominąć  znaczenia  Polski  na  arenie 

międzynarodowej. Często dla nabycia kapitału politycznego przyrównywało się nasz kraj do 

„zielonej wyspy”. Wielu specjalistów wypowiada się w sposób optymistyczny co do dalszego 

rozwoju  Polski.  Jak  to  jednak  będzie  w  przyszłości?  Czy  polski  udział  w  globalnym  PKB 

przekroczy 1%. 

 Czy  PKB,  liczony  w  kategoriach  parytetu  siły  nabywczej  (PPP),  przekroczył  już  30 

tysięcy  dolarów  na  mieszkańca,  czyli  poziom,  którego  Unia  Europejska  i  USA,  przeciętnie, 

sięgały  już  przed  ćwierćwieczem?  To  byłoby  możliwe,  gdyby  w  pierwszych  25  latach  21. 

wieku  udało  się  podwajać  poziom  dochodu  narodowego  co  12  i  pół  roku.  Wymaga  to 

przeciętnej  rocznej  stopy  wzrostu  w  wysokości  5,7  proc  (Kołodko,  Najbliższe  ćwierćwiecze, 

Prognoza  rozwoju  gospodarczego  Polski)

1

.  Dziś  nie  można  wykluczyć  scenariusza  o 

gwałtownym  postępie  gospodarczym  naszego  kraju,  to  jak  to  zostanie  urzeczywistnione 

zależy  od  strategii  rozwoju  a  ta  zaś  od  podejmowanych  decyzji  na  szczeblu  politycznym. 

Dzisiejsza  merytoryka  partii  politycznych  nie  pozwala  zakładać  optymistycznego  wariantu 

choć  20  lat  w  skali  rozwoju  w  globalnym,  polityka  ta  w  transnarodowym  bycie  rządzi  się 

własnymi prawami i niczego nie możemy negować. Ważne czynniki wpływające na postęp to: 

szybki wzrost, sprawiedliwy podział, korzystna integracja oraz skuteczne państwo. 

W  wiek  XXI  wkraczamy  w  zupełnie  innych  okolicznościach,  niż  to  całkiem  niedawno 

niektórzy mylnie zakładali, nieroztropnie zapowiadając dużo wcześniej dużo szybszy wzrost. 

Pomimo wielu poważnych ostrzeżeń i alternatywnych propozycji działań, górę wzięły błędne 

koncepcje  i  nierealistyczne  prognozy  (Gomułka)

2

.  Zawód  w  wyniku  nie  spełnionych, 

                                                            

1

  Grzegorz  W.  Kołodko,  Najbliższe  ćwierćwiecze,  Prognoza  rozwoju  gospodarczego  Polski,  s.2, 

http://www.tiger.edu.pl/kolodko/eseje/dzis/Dzis_Listopad_2001.pdf. 

2

 

Stanisław Gomułka, „Stabilizacja i wzrost: Polska 1989-2000”, w: Grzegorz W. Kołodko (red. nauk.) „Polityka 

finansowa – nierównowaga – stabilizacja (II)”. Warszawa. Instytut Finansów, s. 303-321. 

background image

 

nadmiernie  optymistycznych  oczekiwań,  jawi  się  teraz  jako  smutna  prawda  w  stosunku  do 

całego  obszaru  transformowanych  gospodarek  posocjalistycznych  (Lavigne)

3

,  aczkolwiek 

Polska znalazła się na tym tle w sytuacji szczególnej. 

 

Jednakże nawet najwięksi sceptycy nie 

przewidywali,  że  na  początku  bieżącej  dekady  tak  marna  może  być  dynamika  gospodarcza. 

Dla niejednego przy tym określenie „dynamika” brzmi jak szyderstwo, skoro coraz wyraźniej 

występują  tendencje  stagnacyjne.  A  tak  właśnie  jest,  gdyż  tempo  wzrostu  PKB  wynoszące 

wiosną  1997  roku  7,5  proc.,  spadło  na  wiosnę  2001  roku  poniżej  2  procent.  Jest  to  próg 

odczuwalności społecznej, a zważywszy na silne procesy redystrybucyjne, które towarzyszą 

prywatyzacji  i  polityce  antyinflacyjnej,  wiele  licznych  grup  społeczno-zawodowych 

odnotowuje  bezwzględny  spadek  realnego  poziomu  dochodów  i  konsumpcji  (Kołodko, 

Najbliższe  ćwierćwiecze,  Prognoza  rozwoju  gospodarczego  Polski)

4

.

 

Ci,  którzy  zapowiadali 

wzrost  PKB  dla  Polski  na  najbliższe  lata  na  granicy  6%,  dziś  postrzegani  są  z  gruntu  jako 

osoby, które się myliły. Dlaczego? A no dlatego, że czynnik wariantu optymistycznego wynosi 

już  tylko  3%  przy  założeniu,  iż  będziemy  dalej  stosować  tę  samą  politykę  a  przecież  można 

wprowadzić  wiele  udogodnień  i  zrestaurować  to  co  na  arenie  polskiej  polityki  rządząca 

koalicja  uważa  za  sukces  nad  sukcesy.  Grzegorz  Kołodko  w  swoich  rozważaniach  pisze: 

„Wystarczy  dokonać  niezbędnych  korekt  dostępnych  nam  instrumentów  polityki 

interwencyjnej. Jeśli to się powiedzie, wtedy w trakcie kolejnych kwartałów 2002 roku można 

będzie wspinać się po kolejnych schodkach do tempa wzrostu PKB 3, 4, 5 i 6 proc.

5

 , a potem 

– miejmy nadzieję – w takim tempie kroczyć przez lata”. 

Może  to  kogoś  zdziwić,  ale  skuteczne  państwo  to  taka  faza,  że  w  odniesieniu  do 

funkcjonowania gospodarki i jakości życia ludności, wiele zależy od państwa – jego regulacji, 

instytucji, interwencji, wsparcia. Państwo musi być przyjazne wobec obywatela, ale zarazem 

silne  siłą  swoich  demokratycznych  instytucji.  Nie  ulega  wątpliwości,  że  utrata  dynamiki 

rozwojowej w końcu lat 90. to nie tylko skutek szkodliwej koncepcji „schładzania”. Nasilanie 

                                                                                                                                                                                         

 

3

 

Marie  Lavigne,  The  Economics  of  Transition:  From  Socialist  Economy  to  Market  Economy,  London  and  New 

York, Macmillan and St. Martin’s Press. 

 

4

 

Grzegorz 

W. 

Kołodko, 

Op. 

Cit., 

Najbliższe 

ćwierćwiecze… 

… 

… 

s.3, 

http://www.tiger.edu.pl/kolodko/eseje/dzis/Dzis_Listopad_2001.pdf. 

5

 

Odwrotnie niż w kolejnych kwartałach, poczynając od ostatniego w 1999 roku, kiedy to dynamika PKB gasła 

sukcesywnie z 6,2 poprzez 6,0; 5,2; 3,3 i 2,4 proc. w roku 2000 do 2,3 proc. w pierwszym kwartale 2001 roku.   

 

background image

 

się  korupcji  i  piętrzenie  biurokratycznych  barier,  utrudniających  możliwości  ekspansji 

gospodarczej,  to  także  rezultat  osłabiania  państwa,  erozji  jego  niektórych  mechanizmów  i 

przedwczesnego  lub  źle  przygotowanego  wycofywania  się  z  niektórych  form  aktywności, 

których w tej fazie transformacji i rozwoju nie jest w stanie przejąć ani sektor prywatny, ani 

też  niedostatecznie  szybko  i  wielowątkowo  rozwijające  się  organizacje  pozarządowe,  które 

nie  są  nastawione  na  działalność  komercyjną  i  osiąganie  zysków  (Kołodko,  Najbliższe 

ćwierćwiecze, Prognoza rozwoju gospodarczego Polski)

6

Trzeba też sobie zdawać sprawę, że polityce gospodarczej i przyszłości państwa mogą 

przyświecać inne, niż oficjalnie deklarowane cele zwłaszcza te przez partie polityczne, które 

będąc  po  prawej  stronie  sceny  politycznej  próbują  mamić  obywatela  –  wyborcę  swym 

lewicowym  wyczuciem  rzeczywistości,  a  realizowana  strategia  wcale  nie  musi  być 

podporządkowana  dbałości  o  dobro  ogólne,  lecz  partykularnym  interesom  wpływowych 

lobby,  interesów  partii,  nie  zrozumiałych  decyzji  podejmowanych  przez  wątpliwej  jakości 

polityków  jak  i  ich  specjalistów.  Polska  będzie  mogła  przyspieszyć  tempo  wzrostu  i  długo 

utrzymać  je  na  wysokim  poziomie  jedynie  wtedy,  gdy  siła  robocza  będzie  sukcesywnie 

przesuwana  z  gałęzi  wytwórczości,  o  niskim  stanie  techniki,  do  nowocześniejszych 

przemysłów  i  usług  o  relatywnie  większej  wartości  dodanej.  Młody,  wyłaniający  się  wciąż 

mechanizm  rynkowy,  sam  z  siebie  tego  nie  gwarantuje.  To  wymaga  aktywnego 

zaangażowania się państwa poprzez światłą politykę naukową, przemysłową i handlową oraz 

odpowiednich  form  interwencjonizmu  państwowego,  także  poprzez  sięganie  do  kasy 

publicznej.  Z  czasem  tylko  ją  to  wzbogaci.  W  tym  nurcie  widzieć  też  trzeba  fundamentalną 

rolę kapitału ludzkiego w powrocie na trwałe na ścieżkę szybkiego wzrostu. 

Polska  będzie  mogła  przyspieszyć  tempo  wzrostu  i  długo  utrzymać  je  na  wysokim 

poziomie  jedynie  wtedy,  gdy  siła  robocza  będzie  sukcesywnie  przesuwana  z  gałęzi 

wytwórczości,  o  niskim  stanie  techniki,  do  nowocześniejszych  przemysłów  i  usług  o 

relatywnie  większej  wartości  dodanej  czyli  industrializacja  państwa  i  jak  największy  podział 

pracy to priorytety o które musimy dbać z wielką starannością. Młody, wyłaniający się wciąż 

mechanizm  rynkowy,  sam  z  siebie  tego  nie  gwarantuje,  tak  samo  jak  nie  gwarantuje  tego 

usłany  populistycznymi  hasłami  program  partii  politycznych,  którym  wyłącznie  zależy  na 

budowaniu własnego kapitału i zaspakajania własnych celów. 

                                                            

6

 Ibidem, s. 6. 

background image

 

 To  wymaga  aktywnego  zaangażowania  się  państwa  poprzez  światłą  politykę 

naukową,  przemysłową  i  handlową  oraz  odpowiednich  form  interwencjonizmu 

państwowego, także poprzez sięganie do kasy publicznej. Z czasem tylko ją to wzbogaci. W 

tym nurcie widzieć też trzeba fundamentalną rolę kapitału ludzkiego w powrocie na trwałe 

na ścieżkę szybkiego wzrostu (Kołodko, Moja globalizacja, czyli dookoła świata i z powrotem, 

2001)

7

 

Pojawienie się nowych graczy w globalnej gospodarce 

Globalna  gospodarka  się  zmienia,  zmieniają  się  również  sojusze  i  jej  główni  gracze. 

Tak więc kiedy jeszcze pamiętając potęgi takie jak ZSRR, Kanada, Wielka Brytania, Japonia czy 

USA  niewielu  marzyło  się,  że  Chiny,  Indie  czy  Brazylia  będą  za  chwilę  głównymi 

rozgrywającymi w XXI wieku. Efekt zmiany układu sił prezydent Brazylii Lula de Silva nazwał  

„Nową  geografią  globalnego  handlu”.  Słowa  te  padły  na  szczycie  Brazylia  –  Chiny,  gdzie 

grupa  450  przedstawicieli  z  Brazylii  podpisała  piętnaście  obszernych  pakietów  umów 

handlowych. Od tego czasu Chińczycy zainwestowali w gospodarkę Brazylii miliardy dolarów. 

Mistrz dyplomacji, były sekretarz stanu USA Henry Kissinger umieszcza zjawisko w kontekście 

historycznym:  „Świat  podlega  współcześnie  tak  silnym  zmianom,  jakich  nie  zaznał  już  od 

kilkuset  lat.  Dawniej  istniała  klarowna  linia  oddzielająca  zamożną  Północ  od  ubogiego 

Południa. Ale podział ten jest już nieaktualny. Duże państwa Południa stają się gospodarczo 

coraz  silniejsze.  Emancypują  się  spod  dominacji  Północy  i  –  co  jest  nową  jakością  – 

solidaryzują  się  ze  sobą  na  nieznaną  dotąd  skalę”  (Wolfgang  Hirn,  2008)

8

.  National 

Intelligence Council CIA zamieszcza w opublikowanym pod koniec 2004 r. raporcie Mapping 

the Global Future następującą prognozę: „Gwałtowny wzrost gospodarczy Chin i Indii może 

nadać  procesowi  globalizacji  nowe,  niezachodnie  oblicze  i  na  zawsze  zmienić  krajobraz 

polityczny”

9

.  

                                                            

7

 

Grzegorz W. Kołodko, Moja globalizacja, czyli dookoła świata i z powrotem. Toruń 2001, s. 437. 

 

8

  Wolfgang  Hirn,  Ursula  Schwarzer,  Sojusz  nowych  potęg:  Kto  będzie  rządził  światową  gospodarką  za  lat  20, 

Bankier.pl,  http://www.bankier.pl/wiadomosc/Sojusz-nowych-poteg-Kto-bedzie-rzadzil-swiatowa-gospodarka-
za-20-lat-1328418.html. 

9

 Wolfgang Hirn, Ursula Schwarzer, Op. Cit., Sojusz nowych potęg……… , Bankier.pl. 

background image

 

Sytuacja  im  plus  ,  w  której  znajdują  się  rozwijające  w  bardzo  szybkim  tempie 

wymienione  wcześniej  państwa  sprzyja  jednak  nadal  tradycyjnym  mocarstwom.  Alan 

Conway,  szef  Global  Emerging  Market  Equities  w  domu  inwestycyjnym  Schroders  mówi:  „ 

Mogą one korzystać z faktu, że kraje te stały się „lokomotywą światowej koniunktury”. 

 

Punkty zapalne, które wykreują „Nowy Świat Handlowy” 

Sytuacja  Grecji,  strefy  Euro,  narastania  i  tak  już  kolosalnego  długu  USA,  wojny 

walutowe między zwolennikami monetarnego liberalizmu i protekcjonizmu oraz rekordowe 

ceny  ropy  na  Bliskim  Wschodzie  to  nie  najlepsze  czynniki  optymistyczne  dla  dzisiejszych 

magnatów  grupy  G  10.  Sytuacją  finansową  USA  martwią  się  już  najpoważniejsze  instytucje 

świata. MFW twierdzi, że Ameryka jest jedynym krajem zachodnim, który nie wdrożył planu 

ograniczenia  deficytu  budżetowego  […]  Na  zmiany  się  jednak  nie  zanosi.  Biały  Dom 

przewiduje,  że  w  ciągu  nadchodzących  5  lat  dług  kraju  wzrośnie  z  14  do  20  bln  dol.,  zaś 

Rezerwa  Federalna  zapowiedziała,  że  będzie  kontynuować  program  pompowania  pustego 

pieniądza,  aby  podtrzymać  wzrost  gospodarki.  Jeśli  inwestorzy  z  Chin,  Japonii  czy  Wielkiej 

Brytanii  straciliby  zaufanie  w  zdolność  USA  do  spłaty  swoich  zobowiązań,  wywołałoby  to 

kryzys finansowy o trudnych do oszacowania konsekwencjach (Bielecki, 2011)

10

. Od zdolności 

tego  kraju  utrzymania  wypłacalności  prawdopodobnie  zależy  przetrwanie  strefy  euro. 

Uratowanie  Hiszpanii,  czwartej  co  do  wielkości  gospodarki  unii  walutowej,  wymagałoby 

wielokrotnie większych środków niż tych wyłożonych na Grecję czy Irlandię. 

Na razie sytuacja wydaje się być pod kontrolą. Rentowność hiszpańskich obligacji jest 

stosunkowo  niska,  bo  inwestorzy  pozostają  pod  wrażeniem  planu  oszczędnościowego 

wdrażanego przez premiera Jose Luisa Zapatero. Szef rządu przeprowadza największe cięcia 

w  wydatkach  budżetowych  od  60  lat,  liberalizuje  także  rynek  pracy.  Problemem  pozostaje 

                                                            

10

 

Jędrzej  Bielecki

Osiem  punktów  zapalnych,  które  mogą  zagrozić  pomyślnemu  rozwojowi  globalnej 

gospodarki, Biznes Gazeta Prawna.pl, 

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/509362,osiem_punktow_zapalnych_ktore_moga_zagrozic_pomyslnem
u_rozwojowi_globalnej_gospodarki.html. 

 

 

background image

 

jednak  kondycja  hiszpańskich  banków,  a  szczególnie  regionalnych  instytucji  finansowych, 

tzw. cajas.  

W wywiadzie dla mojego portalu Puls Gniezna euro poseł Marek Siwiec przekonuje, 

że  nie  ma  szans  na  upadłość  Hiszpanii  bądź  Portugalii,  gdyż  w  obecnej  chwili  są 

zarezerwowane  środki  na  zatrzymanie tzw.  efektu  domina  po  wyjściu  Grecji  ze  strefy  euro. 

Co się tyczy Grecji i jej wyjścia euro poseł Marek Siwiec mówi: „ Komisja Europejska chce by 

w  Grecji  przeprowadzić  w  tej  sprawie  referendum,  gdyż  Unia  Europejska  nie  chce  mieć  na 

sumieniu efektu, który pojawi się po przyjęciu waluty greckiej. Zmiana ta ma się dokonać w 

ciągu  jednej  nocy  i  nikt  nie  da  dziś  gwarancji  jak  to  wpłynie  na  przelicznik  ani  też  nie  ma 

danych ile w ciągu jednego dnia stracą Grecy z własnych odłożonych pieniędzy”

11

Gdyby jednak doszło do rozpadu strefy euro Unia Europejska staje na rozdrożu a cała 

dalsza  integracja  staje  pod  znakiem  zapytania.  W  efekcie  czego  kolejne  dwudziestolecie 

mogło by przynieść zmiany na mapie geograficznej dzisiejszej Unii co oznacza, iż zamiast 27 

(za  chwilę  28)  krajów  członkowskich  powstałaby  Unia  składająca  się  z  co  najmniej  połowy 

tych państw, gdzie Francja, Niemcy i Polska stałaby na czele nowej organizacji europejskiej.  

Sytuacja  w  Afryce  i  na  Bliskim  Wschodzie,  demokratyzacja  państw  po  tak  zwanej 

„Arabskiej  Wiośnie”,  sytuacja  w  Syrii,  zapędy  imperialistyczne  w  regionie  Iranu  mogą  mieć 

znaczące znaczenie na zmianę równowagi sił, zimna wojna między Iranem a Izraelem, może 

konflikt  atomowy,  który  znacząco  wpłynie  na  zabezpieczenie  zasobów  energetycznych  np. 

ropy  naftowej,  gdzie  dotychczasowi  producenci  mogą  podnieść  dwu  lub  trzykrotnie  cenę 

wydobycia  baryłki  co  spowoduje  w  efekcie  paraliż  w  rozwoju  gospodarczym  tych  państw, 

mocarstw mających słabo zabezpieczone własne interesy.  

Oczekiwano, że rosyjski dochód narodowy w tym roku wyraźnie wzrośnie, być może 

nawet  o  10  proc.  Tak  się  do  tej  pory  zawsze  działo,  gdy  światowe  ceny  surowców  były 

wysokie.  Tym  razem  jednak  prognozy  są  o  wiele  słabsze.  Wyższa  Szkoła  Ekonomiczna  w 

Moskwie przewidziała, że roku 2011 roku wzrost wyniesie ledwie 4 proc., a 2012  – 1,7 proc. 

Powodem jest nasilająca się walka między rosyjskimi oligarchami, nad którą nie jest w stanie 

zapanować  Kreml.  Jej  ofiarą  padł  m.in.  brytyjski  koncern  BP,  który  mimo  wcześniejszych 

zobowiązań  nie  był  w  stanie  rozpocząć  eksploatacji  rosyjskich  zasobów  gazu  i  ropy  spod 

Oceanu  Arktycznego.  W  ten  sposób  oligarchowie  chcą  się  pozbyć  zachodniej  konkurencji. 

                                                            

11

  Wywiad  z  euro  posłem  Markiem  Siwcem  dla  portalu  Puls  Gniezna  przeprowadzony  przez  Paweł  Kordek  w 

Europarlamencie w Brukseli 13 maja 2012 roku. 

background image

10 

 

Tyle że Rosja nie ma ani technologii, ani kapitału, aby samodzielnie rozwinąć na dużą skalę 

eksport  surowców  energetycznych.  Dodatkowym  problemem  jest  spadek  światowych  cen 

gazu z powodu szybkiego rozwoju eksploatacji pokładów gazu łupkowego, przede wszystkim 

w USA. Tymczasem wiele bardzo kosztownych projektów Gazpromu (jak Gazociąg Północny) 

było  opartych  na  założeniu,  że  ceny  gazu  pozostaną  wysokie

12

.  Sytuacja  Japonii  zagrożonej 

czarnym  okresem  z  lat  osiemdziesiątych  oraz  sytuacja  w  Ameryce  Południowej  czyli  strach 

Brazylii, Argentyny przed pęknięciem bańki spekulacyjnej w relacjach handlowych z USA czy 

UE może doprowadzić do otwartej światowej wojny gospodarczej. 

Zakończenie 

Dynamiczny  wzrost  gospodarczy  świata,  kreatorem  którego  są  mocarstwa  starej 

grupy G10 oraz nowi gracze tacy jak Chiny, Indie, Brazylia, Argentyna musi unikać kryzysów 

walutowych i energetycznych, tych mających swą historię w latach 1970 – 1989

13

, na wpływ 

dynamiki  mają  również  powstające  w  różnych  regionach  świata  organizacje  podobne  do 

naszej Unii Europejskiej w rozumieniu oczywiście unii gospodarczo walutowych i  celnych.  

W  okresie  przyszłego  dwudziestoletniego  okresu  zakładając  wariant,  iż  świat  poradzi  sobie  z 

ówczesnym kryzysem i nie doprowadzi do kolejnego deprecjonującego gospodarki narodowe, należy 

postawić  na  zmiany 

strukturalne.  Zmiany  te  muszą  objąć  dynamiczny  rozwój  usług  i  spadek 

udziału  produkcji  rolnej w  światowym  PKB

,  należy  odejść od  tradycyjnych  gałęzi 

i  postawić  na 

rozwój  branż  nowoczesnych  o  dużym  wkładzie  wiedzy.  Decydujące  znaczenie  dla 

kształtowania  się  przeobrażeń  strukturalnych  w  całej  gospodarce  światowej  miał  postęp 

technologiczny  w  Japonii  i  Stanach  Zjednoczonych.  Z  międzynarodową  działalnością  

                                                            

12

 

Jędrzej Bielecki

, Op. Cit.,  

Osiem punktów zapalnych………,  

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/509362,osiem_punktow_zapalnych_ktore_moga_zagrozic_pomyslnem
u_rozwojowi_globalnej_gospodarki.html. 

13

 

Rozwój  gospodarki  światowej  na  początku  lat  70  zakłóciły  dwa  groźne  kryzysy  walutowy  i  energetyczny, 

które  objęły  większość  państw  globu.  W  1971  roku  Stany  Zjednoczone  zawiesiły  wymienialność  dewiz 

dolarowych  na  złoto,  co  dało  początek  kryzysowi  walutowemu.  W  1973  roku  państwa  zrzeszone  w  OPEC 

wprowadziły embargo na dostawy ropy naftowej do niektórych krajów kapitalistycznych oraz podniosły jej cenę 

i  ograniczyły  wydobycie.  Oba  kryzysy  spowodowały  wielki  wstrząs  na  rynku  światowym  i  były  bezpośrednią 

przyczyną  perturbacji  cenowych  i  płatniczych  co  w  konsekwencji  w  latach  1974-1975  doprowadziło  do 

załamania  gospodarczego  we  wszystkich  uprzemysłowionych  krajach  kapitalistycznych,  a  później  w  bloku 

socjalistycznym. 

 

background image

11 

 

przedsiębiorstw  wiąże  się  przepływ  kapitałów  oraz  transgraniczny  proces  fuzji  i  nabywania 

majątku. Szczególną rolę w pobudzaniu gospodarki światowej odgrywają także bezpośrednie 

inwestycje zagraniczne.  Współdziałanie w skali globalnej wymusza także rosnące zadłużenie 

wielu  krajów.  Wysiłki  poszczególnych  państw  muszą  zmierzać  do  zahamowania  zadłużenia, 

co będzie sukcesem rzutującym na dalszy niezachwiany globalny rozwój. Należy się również 

zastanowić  nad  dalszym  losem  gospodarki  opartej  na  neoliberalizmie  lub  tzw.  gospodarki 

kapitalistycznej,  gdyż  te  rozwiązania  w  dobie  dzisiejszego  społecznego  i  światowego 

oczekiwania po prostu się skompromitowały.   

Następne dwudziestolecie będzie na pewno przedmiotem debat paradygmatycznych 

dla poszczególnych szkół filozofii przedmiotu, które albo wypracują nową teorię, szkołę, nurt 

lub  popłyną  starym  nurtem,  który  jest  niedoskonały.  Zmieni  się  również  podejście  państw 

narodowych,  ich  instrumenty  i  mechanizmy  hamujące  efekt  pomarańczy,  z  którym  mamy 

dziś do czynienia patrząc na działania bądź zachowania się wielkich korporacji. Poszczególne 

kraje  o  wysokim  standardzie  demokracji  podejmą  działania  interwencyjne  a  dzięki  temu 

przyśpieszą własny rozwój gospodarczy, który przełoży się na ich udział w światowym PKB. 

Nie  mniej  jednak  to  opracowanie  jest  tylko  spekulacją  i  ilu  specjalistów  przedmiotu 

tyle  głosów  i  opinii,  nie  oznacza  to  jednak,  że  należy  udawać  iż  problemu  nie  ma  albo,  że 

problem  się  sam  rozwiąże,  na  pewno  zmieniająca  się  świadomość  postrzegania  świata  i 

uczenie  się  z  popełnianych  błędów  będzie  miało  bardzo  duże  znaczenie  w  tworzeniu  wizji 

świata w następnych dwóch dekadach. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

12 

 

Bibliografia 

Bielecki, J. (2011, kwiecień 30). Biznes Gazeta Prawna.pl. Pobrano maj 26, 2012 z lokalizacji Gazeta 

Prawna: 

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/509362,osiem_punktow_zapalnych_ktore_moga_zagrozic_p

omyslnemu_rozwojowi_globalnej_gospodarki.html 

Gomułka, S. Stabilizacja i wzrost: Polska 1989-2000, w: Grzegorz W. Kołodko (red. nauk.) „Polityka 

finansowa – nierównowaga – stabilizacja (II)”. . Warszawa: Instytut Finansów. 

Kołodko, G. W. (2001). Moja globalizacja, czyli dookoła świata i z powrotem. Toruń. 

Kołodko, G. W. (brak daty). Najbliższe ćwierćwiecze, Prognoza rozwoju gospodarczego Polski. 

Pobrano maj 26, 2012 z lokalizacji 

http://www.tiger.edu.pl/kolodko/eseje/dzis/Dzis_Listopad_2001.pdf 

Lavigne, M. (brak daty). The Economics of Transition: From Socialist Economy to Market Economy. 

London and New York, Macmillan and St. Martin’s Press . 

Wolfgang Hirn, U. S. (2008, 3 sierpień). Bankier.pl. Pobrano maj 26, 2012 z lokalizacji Bankier.pl: 

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Sojusz-nowych-poteg-Kto-bedzie-rzadzil-swiatowa-gospodarka-

za-20-lat-1328418.html