background image

„B IU L E T Y N   Ż Y D O W S K IE G O   IN S T Y T U T U   H IS T O R Y C Z N E G O ”  N R   75  (1970)

SZYMON  DATNER

ZBRODNIE  HITLEROWSKIE  NA  ŻYDACH  ZBIEGŁYCH  Z  GETT

GROŹBY  I  ZARZĄDZENIA  „PRAWNE”  W  STOSUNKU  DO  ŻYDÓW 

ORAZ  UDZIELAJĄCYCH  IM  POMOCY  POLAKÓW

Warunkiem  realizacji  „ostatecznego  rozwiązania  kwestii  żydowskiej” 

było  m.  in.  uniemożliwienie  opuszczenia  przez  Żydów  gett, 

których 

mieszkali  —  przeważnie  w  zamknięciu  i  pod  strażą.  Władze  okupacyjne 

wydawały  w  tym  kierunku  nieludzkie  zarządzenia.

Rozporządzeniem  z  15 X  1941  r.  Hans  Frank  nakłada  drakońskie  kary 

na  Żydów  zbiegłych  z  gett  oraz  na  Polaków,  którzy  by  im  w  ucieczce  po­
mogli  lub  ich  przechowywali:

„§  4b

(1)  Żydzi,  którzy  bez  upoważnienia  opuszczają  wyznaczoną  im  dzielni­

cę,  podlegają  karze  śmierci.  Tej  samej  karze  podlegają  osoby,  które  ta­
kim  Żydom  świadomie  dają  kryjówkę.

(2)  Podżegacze  i  pomocnicy  podlegają  tej  samej  karze  jak  sprawca, 

czyn  usiłowany  karany  będzie  jak  czyr.  dokonany.  W  lżejszych  wypad­

kach  można  orzec ciężkie  więzienie  lub  więzienie.

(3)  Zawyrokowanie  następuje  przez  sądy  specjalne” 1.

Punkt  3  paragrafu  4b  w  praktyce  GG  nie  był  nigdy  stosowany  do 

zbiegłych  Żydów.  Byli  oni  na  miejscu  schwytania  zabijani,  względnie 

doprowadzani  do  najbliższego  posterunku  policji  lub  żandarmerii,  czy 

placówki  gestapo  lub  kripo  i  po  zidentyfikowaniu  —  tj.  stwierdzeniu,  że 

są  Żydami  —  i  storturowaniu  celem  wydania  tych,  którzy  im  pomagali 

lub  przechowywali,  bezzwłocznie  zabijani.

Niejednokrotnie  taki  sam  los  spotykał  i  Polaków,  zwłaszcza  mieszka­

jących  w  oddalonych  od  głównych  szlaków  koloniach,  lasach  itp.  Wy­
padki  Polaków  pomagających  Żydom,  które  trafiały  do  sądów  specjal­

nych,  budziły  ze  względu  na  jedyną  przewidzianą  drakońską  karę 
(śmierci)  wątpliwości  nawet  u  sędziów  tej  niesławnej  instytucji.  Szef 
„głównego  wydziału  sprawiedliwości”  przy  rządzie  GG,  Wille,  widział 

się  zmuszonym  wydać  18 VII  1943  r.  okólnik,  w  którym  zaleca  „urzędom

1  Archiwum  Głównej  Komisji  Badania  Zbrodni  Hitlerowskich  (dalej  cyt. 

AGKBZH),  Akta  J.  Buehlera.  t.  LXII,  s.  205,  Trzecie  rozporządzenie  o  ogranicze­
niach  pobytu  w  Generalnym  Gubernatorstwie  z  dn.  15 X 1941  r.  „Dziennik  Rozpo­

rządzeń  dla  Generalnego  Gubernatorstwa”  (YBIGG)  1941,  n r  99.  25 X 1941.

background image

8

Szymon  Datner

sprawiedliwości  przy  dystryktach”  (Distrikts-Abteilung  Justiz),  by  w 
wypadku,  „gdy  nie  można  stwierdzić  czy  Żyd  opuścił  wyznaczoną  mu 

dzielnicę  w  sposób  niedozwolony  i  gdy  zostało  jedynie  stwierdzone,  że 

znajduje  się  poza  swoją  dzielnicą  mieszkaniową  w  sposób  niedozwolony, 
wówczas  brak  rozporządzenia,  które  by  można  bezpośrednio  zastosować 

dla  ukarania  tego,  który  takiemu  Żydowi  udzielił  schronienia” 2 3

.  Wille 

zaleca  jednakże,  by  liczyć  się  i  w  tych  wypadkach  „z  podstawową  ideą 

§  4b.  punkt  1,  zdanie  2,  polegającą  na  zwalczaniu  niebezpieczeństw  po­
litycznych,  kryminalnych  i  zdrowotnych  emanujących  od  Żydów”.  W 
szczególności  zaleca  on  stosowanie  kary  śmierci  dla  osób  udzielających 
schronienia  takim  Żydom,  którzy  w  ogóle  nie  poszli  do  żydowskich 
dzielnic  mieszkaniowych  (gett)  i  ukrywających  się  od  samego  początku. 

Dlaczego  ten  rodzaj  Żydów  i  ten  rodzaj  przestępstw  uznaje  Wille  za 

szczególnie  niebezpieczny  dla  interesów  III  Rzeszy,  tego  szef  „sprawied­

liwości”  w  GG  nie  wyjaśnia.  Stwierdza  on  jedynie,  że  takiej  kary  (śmier­
ci  dla  osób  przechowujących  ten  rodzaj  Żydów)  domaga  się  „zdrowy  roz­
sądek” *.

Należy  zwrócić  uwagę,  że  rozporządzenie  Franka  z  15 X  1941  r.  uka­

zało  się  w  okresie  przygotowywanej  akcji  totalnej  zagłady  Żydów,  tzw. 
„ostatecznego  rozwiązania  kwestii  żydowskiej”  (Endloesung  der  Juden­

frage).  Drakońskie  zarządzenie  miało  zniechęcić  Żydów  do  szukania  ra­

tunku  poza  gettem  i  odstraszyć  ludność  polską  od  ewentualnej  chęci 

udzielenia  im  pomocy.  W  ciągu  1942  r.  przeprowadzono  na  terenie  GG 
tę  morderczą  akcję  kierowaną  centralnie  przez  RSHA  (referat  żydow­

ski  Adolfa  Eichmanna)  przy  pełnym  włączeniu  się  najwyższych  i  lokal­

nych  czynników  partyjno-administraeyjno-policyjnych  okupanta  nie­

mieckiego  w  GG.  Pod  koniec  1942  r.  z  wyjątkiem  nielicznie  pozostałych 

jeszcze  chwilowo  skupisk,  akcja  ta  zastała  w  zasadzie  zakończona.  Jed­

nakże  pewna  liczba  Żydów  uniknęła  „wysiedleń”  uciekając  do  lasów, 
błąkając  się  po  wsiach,  znajdując  schronienie  u  znajomych  Polaków. 
Trzeba  było  ich  zastraszyć  i  włączyć  do  akcji  „wysiedleńczej” .  28 X 

1942  r.  wyższy  dowódca  SS  i  policji,  Krueger,  wydaje  rozporządzenie, 

stwarzające  na  terenie  dystryktu  warszawskiego  i  lubelskiego  getta-pu- 
ła p k i4,  do  których  od  1  XII  1942  winni  pod  grozą  kary  śmierci  ściągnąć 

wszyscy  przebywający  poza  gettem  Żydzi.  „Tej  samej  karze  podlega  ten.

*  AGKBZH.  Akta  J.  Buehlera,  t.  LXII,  s.  204.  Regierung  des  Generalgouver­

nements  Hauptabteilung  Justiz.  Ju  472—7,'40.  Krakau,  den  18.  Juli  1943.  An  das 

Amt  des  Distrikts-Abteilung  Justiz  —  in  Krakau,  Lemberg,  Lublin,  Radom,  War­

schau.  Betrifft:  „Gewaehrung  von  Unterschlupf  an  Juden”.

3  Ibidem,  „Es  kann  ferner  nicht  zweifelhaft  sein,  dass  diejenigen  Personen, 

die  solchen  Juden  Unterschlupf  gewaehren  nach  gesundem  Wolksempfinden  Bestra­

fung  verdienen".  Kopie  swego  okólnika  Wille  polecił  przekazać  „niemieckim  w ła­

dzom  sądowym”  za  pośrednictwem  „dystryktowych  urzędów  sprawiedliwości”.

4  Na  terenie  dystr.  warszawskiego:  W'arszawa-miasto  (getto)  Kałuszyn,  So­

bolew,  Kossów,  Rembertów.  Na  terenie  dystr.  lubelskiego:  Luków,  Parczew,  Mię­
dzyrzecz,  Włodawa,  Końskowola,  Piaski,  Zaklików,  Izbica.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

9

kto  takiemu  Żydowi  świadomie  udziela  schronienia,  tzn.  kto  w  szczegól­
ności  umieszcza  Żyda  poza  obrębem  żydowskiej  dzielnicy  mieszkaniowej, 

żywi  go  lub  ukrywa”,  a  „wobec  tego,  kto  uzyska  wiadomość  o  tym,  że 

jakiś  Żyd  bezprawnie  przebywa  poza  obrębem  żydowskiej  dzielnicy 

mieszkaniowej,  a  nie  zgłosi  tego  policji,  zastosowane  będą  policyjne  środ­

ki  bezpieczeństwa” 4

 5.

Za  tymi  centralnymi  zarządzeniami  szły  zarządzenia  lokalne,  bez­

względnością  i  okrucieństwem  nie  ustępujące  tym  pierwszym.

Znamienną  ewolucję  wykazują  zarządzenia  wydane  przez  kreishaupt- 

manna  grójeckiego  z  końca  1941  r.  w  sprawie  „wałęsających  się”  Żydów. 

Pod  pretekstem  walki  z  rozszerzającą  się  epidemią  tyfusu  plamistego, 
której  nosicielami  mają  być  Żydzi,  kreishauptmann  w  trzech  kolejnych 

obwieszczeniach  wezwał  ludność  wiejską  do  niewpuszczania  takich  Ży­

dów  do  swych  mieszkań,  niesprzedawania  i  niedostarczania  im  żywności, 

natomiast  do  donoszenia  władzom  o  wypadkach  ich  pojawienia  się.

W  obwieszczeniu  pierwszym  z  30 X  1941  r.  zawarty  jest  jedynie  zakaz 

udzielania  jakiejkolwiek  pomocy  Żydom  oraz  groźba  represji,  w  wypadku 
przekroczenia  tego  zakazu,  w  postaci  aresztowania  i  zesłania  „na  czas 
dłuższy  do  obozu  pracy  przymusowej” 6.

Obwieszczenie  z  15 XII  1941  r.  nie  zawiera  już  gróźb.  Kreishauptmann 

ma  jedynie  do  zaofiarowania  „w  nagrodę  każdemu  z  mieszkańców  1  metr 

zboża  po  cenie  urzędowej,  który  władzom  policyjnym  poda  przebywają­

cego  tu  bez  zezwolenia  Żyda  w  taki  sposób,  by  mógł  być  natychmiast 
ujęty” 7.

Upłynęły  zaledwie  4  dni  i  włodarz  Grójeckiego  widział  się  zmuszo­

ny  do  wydania  jeszcze  jednego  obwieszczenia  (19X111941).  Tym  ra­

zem  kreishauptmann  jest  już  hojniejszy  i  ofiarowuje  1  metr  żyta  dar­
mo  donosicielowi.  Rozszerza  jednak  kategorie  ofiar.  1  metr  żyta  otrzy­

ma  się  nie  tylko  za  zadenuncjowanie  Żyda,  lecz  „taką  samą  nagrodę  na­
znacza  się  i  w  tym  wypadku,  gdy  zamiast  nazwisk  włóczących  się  Ży­

dów  poda  się  tych.  którzy  Żydom  udzielają  gościny,  lub  dają  poży­
wienie” 8.

Wraz  z  nasileniem  akcji  eksterminacyjnej  polskich  Żydów,  osiągają­

cej  swój  punkt  szczytowy  w  drugiej  połowie  1942  r.,  wzmaga  się  i  nie­

miecki  terror  przeciwko  Polakom  udzielającym  pomocy  i  schronienia 
skazańcom.

4  AGKBZH,  Akta  J.  Buehlera,  t. LXII, s. 208.  ..Policyjne  rozporządzenie  o  stwo­

rzeniu  żydowskiej  dzielnicy  mieszkaniowej  w  Okręgu  Warschau  i  Lublin”.  „Dz. 
Rozp.  dla  GG”  (VB.GG)  1942,  n r  94,  s.  665.

•  AGKBZH,  Afisze.  14/Vl/inw.  n r  114.
7  Ibidem,  14/t/2/imv.  nr  115.

8  Ibidem,  14/t/3/imv.  nr  116.

background image

10

Szymon  Datner

2 6 IX 1942  r.  kreishauptmann  radomszczański,  Driessen,  wydaje 

dwujęzyczny,  niemiecki  i  polski,  okólnik  do  burmistrzów.  Przytaczamy 

wersję  polską  in  extenso  (z  zachowaniem  ortografii  oryginału)9:

Der  Kreishauplmann 

Amt  fuer  Polizeiverwaltung

Radomsko,  den  26.Sept.1942

Ko/Dr.

Do
wszystkich  Burmistrzów  Powiatu 
wraz  z  miastem  Radomskiem 

Dot.:  Ukrywania  zbiegłych  żydów  przez  polaków.

Doświadczenia  ostatnich  tygodni  wykazały,  że  wielu  żydów  ucieka 

z  żydowskich  dzielnic  mieszkaniowych,  aby  ujść  ewakuacji.

Tych  żydów  na  ppwno  ukrywają  polacy  (Diese  Juden  muessen  durch 

Polen  aufgenommen  werden  sein).

Upraszam  Pana,  jak  najdobitniej  uświadomić  mieszkańców  Pańskiej 

Gminy,  że  każdy  polak,  który  przyjmie  do  siebie  żyda,  wykracza  prze­
ciw  3.  rozporządzeniu  o  ograniczeniu  pobytu  w  Generalnym  Gubernator­
stwie z dn.  15.10.1941  r.  Dz.  Rozp.  G.  G.  str.  595 10.

Również  za  pomocników  uważać  należy  polaków,  którzy  zbiegłym  ży­

dom  udzielają  wprawdzie  nie  schronienia,  to  jednak  wyżywienia,  lub 

sprzedają  im  środki  żywnościowe.  W  takich  wypadkach  polacy  karani 

będą  śmiercią.

Im  Aufträge 

podp.  nieczyt.

W  związku  z  utworzeniem  gett  —  pułapek,  w  listopadzie  1942  r. 

kreishauptmann  Dębicy  wydał  następujące

O g ł o s z e n i e 11

§1

Począwszy  od  1.12.1942  wolno  na  terenie  Kreishauptmannschaft 

D ę b i c a   żydom  przebywać  tylko  w  już  istniejących  zamkniętych  obo­

zach  żydowskich.

§  2

W  myśl  §  3  rozporządzenia  policyjnego  o  tworzeniu  żydowskich  dziel­

nic  mieszkaniowych  w  dystryktach  R a d o m ,   K r a k a u   i  G a l i c j i  
z  10.11.1942  w  związku  z  §  3  rozporządzenia  o  bezpieczeństwie  i  po­

9  AGKBZH.  Akta  J.  Beuhlera,  t.  XX,  s.  128,  „Beherbergung  von  gefluechteten 

Juden  durch  Polen".

10  przypominamy,  że  rozporządzenie  to  przewidywało  karę  śmierci  zarówno 

dla  zbiegłych  Żydów,  jak  również  dla  przechowujących  ich  Polaków.

»  AGKBZH,  Afisze,  10  t/1.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

11

rządku  w  Generalnym  Gubernatorstwie  z  26.10.1939  podlega  karze 

śmierci,  kto  żydowi  poza  obrębem  zamkniętych  obozów  świadomie  udzie­

la  schronienia,  tzn.  kto  w  szczególności  umieszcza  żyda  u  siebie,  żywi  go 

lub  ukrywa.

Wobec  tego,  kto  uzyska  wiadomość  o  tym,  że  jakiś  żyd  bezprawnie 

przebywa  poza  obrębem  obozu  a  nie  zgłosi  tego  policji,  zastosowane 

będą  policyjne  środki  bezpieczeństwa.

§ 

3

Rozporządzenie  policyjne  o  tworzeniu  żydowskich  dzielnic  mieszka­

niowych  w  dystryktach  R a d o m ,   K r a k a u   i  G a l i c j a   wchodzi 
w  życie  z  dniem 20.11.1942.

Dębica,  dnia  19  listopada  1942.

DER  KREISHAUPTMANN 

gez.  Schluter

W  wyniku  tych  i  tym  podobnych  zarządzeń  w  samej  tylko  okupowa­

nej  Polsce  zginęły  dziesiątki  tysięcy  Żydów  próbujących  ratować  się  od 

deportacji  do  obozów  zniszczenia  lub  ukrywających  się  poza  skazanym 

na  śmierć  gettem.  Nieomal  każda  osada,  wieś,  miasteczko  i  miasto  pol­

skie  były  świadkami  tragedii  pojedynczych  Żydów  oraz  mniejszych  lub 

większych  ich  grup,  schwytanych  poza  gettem,  poza  transportem  na 
śmierć  i  których  w  następstwie  zamordowano.  Obok  nich  zamordowano 
setki  Polaków,  którzy  okazali  im  pomoc,  ukrywając  ich  i  żywiąc.

Wykonawcami  zbrodni  byli  z  reguły  członkowie  niemieckiego  apa­

ratu  bezpieczeństwa:  gestapo,  SD,  kripo.  żandarmeria,  policja  porządko­

wa  (schupo  itp.),  sonderdienst,  granatowi  policjanci,  cywilni  Niemcy. 

Wspomagali  ich  niejednokrotnie  szantażyści  i  szpicle  spośród  miejsco­
wych  mętów.  Miejscem  zbrodni  były  więzienia,  a  przede  wszystkim  lasy. 
zagajniki,  rowy  przydrożne  w  pobliżu  miejscowości  itp.  Ofiary  zakopy­
wano  z  reguły  na  miejscu  zbrodni,  plantując  grunt  i  nie  pozostawiając 

śladu  zbrodni.

Dopóki  istniały  jeszcze  getta  egzekucje  zbiegłych  z  nich  Żydów  były 

niejednokrotnie  wykonywane  publicznie  dla  uzyskania  efektu  odstrasza­
jącego.  Z  tego  okresu  pozostały  pewne  wzmianki  dokumentalne  doty­
czące  tych  spraw.

A.  MORD  ZBIEGÓW  ŻYDOWSKICH  Wr  GETTACH

G e t t o   ł ó d z k i e
Dn.  21  II  1942  r.  w  getcie  łódzkim,  na  placu  przy  ulicy  Bazarnej  i  Lu­

tomierskiej,  odbyła  się  po  raz  pieiwszy  publiczna  egzekucja,  na  którą 

spędzono  masy  wsiedlonych  do  getta  Żydów  zachodnioeuropejskich,  w 

liczbie  ok.  8000  osób.  Skazaniec,  Maks  Hertz  z  Kolonii,  ur.  27 IX 1883  r.

background image

12

Szymon  Datner

w  Gaugelt,  przybył  28  X  1941  r.  pierwszym  transportem  wsiedlonych  do 
getta  żydów  niemieckich.  Wraz  z  nim  przybyła  żona  i  9-letnia  córka. 

Hertz  wymknął  się  z  getta  12,  przebywał  kilka  dni  po  „stronie  aryjskiej” 

i  zaopatrzył  się  w  potrzebne  papiery.  „Aresztowany  został  na  dworcu  w 

momencie,  gdy  wykupywał  bilet  dc  Kolonii.  W  tej  chwili  wypadła  mu 
z  portfela  lata  zdobiąca  odzież  tutejszych  mieszkańców ,3.  Zgubę  zauwa­

żył  kasjer,  co  pociągnęło  dalsze  konsekwencje.  Po  areszcie  w  mieście 

umieszczony  został  w  tutejszym  [tzn.  gettowym]  Centralnym  więzieniu, 

gdzie  przebywał  do  chwili  stracenia  około  trzech  tygodni” u .

Egzekucją  kierowali  z  odległości  2  metrów  od  szubienicy  „przedsta­

wiciele  władz”,  tj.  przypuszczalnie  gestapowcy.  Jak  pisze  gettowy  „Biu­
letyn  Kroniki  Codziennej”,  wielu  spośród  przymusowych  widzów,  wśród 

których  były  żona  i  córeczka  skazańca,  doznało  szoku  nerwowego,  a  „gdy 

ciało  zawisło  na  szubienicy  wielu  mężczyzn  zebranych  na  placu  kaźni  za­

częło odmawiać  modlitwę  za  duszę  zmarłych  [kadysz]” 13.

Nie  była  to  jedyna  zbrodnia  tego  rodzaju  „w  getcie  Litzmannstadt”.  W 

miesiącu  wrześniu  1942  r.  dokonano  tam  bestialskich  „akcji  dziecięcych” 

i  wywózki  chorych  oraz  „niezdolnych  do  pracy”,  w  trakcie  których  — 

wedle  oficjalnych  danych  niemieckich  —  wysłano  na  śmierć  15 700 
osób 16.  W  tym  samym  miesiącu  dokonano  na  miejscu  egzekucji  przez  po­
wieszenie  35  Żydów  łódzkich,  nieujawnionych  z  nazwiska.  Jak  stwierdza 

raport  gestapo  łódzkiego,  „część  tych  Żydów  została  stracona  dlatego,  bo 

uchylili  się  od  ewakuacji  17  przez  ucieczkę  i  byli  następnie  schwytani, 

natomiast  inni  zostali  straceni  za  sabotaż  pracy  i  nielegalne  opuszczenie 

getta  oraz  miejsca  pracy” 18.  W  tymże  raporcie  wymieniono  nazwiska 

trzech  innych  osób,  dwóch  kobiet  i  jednego  mężczyzny,  schytanych  przez 
gestapo  za  podobne  „przestępstwa”,  których  los  w  dokumencie  nie  został 

ujawniony.  Byli  to:  Symcha  Zawadzki  ur.  25 III  1895  „za  ucieczkę  z  miej­

sca  pracy”  oraz  Jenta  Tomdowska  ur.  w  1927  r.  oraz  Mariem  Jakubo­

wicz  ur.  51  1923,  obie  za  „ucieczkę  przed  ewakuacją” 19.  Niechybnie 

wszystkie  te trzy  osoby  zostały  również  stracone.

G e t t o   c z ę s t o c h o w s k i e

Zachował  się  raport  żydowskiej  policji  gettowej  w  Częstochowie

18  Wypadki  ucieczki  z  getta  łódzkiego  należą  do  niezmiernie  rzadkich.  Oko­

liczności  ucieczki  Hertza  nie  są  ujawnione  w  dokumencie,  z  którego  czerpiemy  w ia­

domości  o  tej  zbrodni.

ł*  Żółta  łata  w  kształcie  Gwiazdy  Dawida  na  plecach  i  piersiach.
14  „Biule:yn  Kroniki  Codziennej”  (wydawanej  w  getcie  łódzkim),  nr  9  za  mie­

siąc  luty  1942,  udostępniony  autorowi  przez  Lucjana  Dobroszyckiego,  przygotowu­

jącego  „Kronikę"  do  druku).

15  Ibidem.
*•  A MSW,  Dokument  gestapo  łódzkiego.  II  B  4,  Litzmannstadt  1  X1943:  Lage- 

bericht.  Betrilft:  Juden.  Raport  podpisany  jest  przez  osławionego  komisarza  gestapo 
Fuchsa  (Guen:hera).

Tu  kryptonim  oznaczający  wywózkę  na  śmierć.

>*  Ibidem.

łfl  Ibidem.

background image

13

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

z  marca  1942  r.f  ujawniający  dokonanie  zbrodni  na  zbiegu,  który  pub­

likujemy  in  extenso:

Częstochowa,  dnia  16  marca  1942 

Do

Prezydium  Rady  Starszych 

w  miejscu

Podaję  poniżej  relację  dyżurnego  o  otrzymanym  i  wykonanym  pole­

ceniu  z  Bezirks-Wache2n,  dotyczącym  eskortowania  zwłok  Jesionowicza:

„Telefonogram.  Otrzymałem  z  Bezirks-Wache  polecenie  wysłania 

2  porządkowych  wraz  z  platformą  i  koniem.  —  O  godz.  21.15  wysła­

łem  2  porządkowych:  Libgota,  nr  sł.  143  i  Lipszyca  nr  sł.  82  wraz  z  plat­

formą  i  koniem  na  Bezirks-Wache.  Wyżej  delegowani  porządkowi  otrzy­
mali  polecenie  od  p.  H auptm anna21  Degenharta  dostarczenia  zwłok  Je­

sionowicza  (ur.  16.VI.1917  r.  zam.  Mostowa  9),  rozstrzelanego  za  prze­

kroczenie  nielegalne  dzielnicy  aryjskiej,  rodzinie  i  zawiadomienie  o  wy­
padku  Rady  Starszych  w  Częstochowie.  Ponadto  w  myśl  rozkazu 
p.  Hauptmanna  Degenharta,  Rada  Starszych  winna  ostrzec  żydów,  by 
w  przyszłości  zapobiec  podobnym  wypadkom”.

Żydowska  Służba  Porządkowa 

Kierownik  Obwodu 

(—)podpis  nieczytelny 12

G e t t o   p r z e m y s k i e

Burmistrz  przemyski,  Michał  Wiślicki,  tuż  po  wojnie  oceniał,  że  w 

okresie  od  września  1941  do  marca  1943  r.  Niemcy  rozstrzeliwali  na 
cmentarzu  żydowskim  w  Przemyślu  przeciętnie  od  100—300  osób  mie­
sięcznie.  Przyczyną  tego,  jak  podaje,  było  to,  że  ofiary  schwytano  „na 
wolności  poza  gettem”,  dalej  „pochodzenie żydowskie  i  nieposiadanie  mel­

dunków  [tzn.  dokumentów — 

Sz.  D.]  niemieckich”.  Zwłoki  ofiar  grzeba­

no  na  miejscu,  w  rowie  o  rozmiarach  400X3  m.  W  lutym  1944  r.  zwłoki 

ofiar częściowo  wydobyto  i  „zniszczono  kwasem  żrącym” 23.

G e t t o   t a r n o w s k i e

Zdumiewające  i  zaskakujące  nieraz  były  sytuacje  wytworzone  przez 

narodowo-socjalistyczne  „koncepcje”  i  forsowany  przez  państwo  obłęd 
rasowy.

Jak  wiadomo,  w  oflagach,  gdzie  umieszczono  w  czasie  II  wojny  świa­

towej  oficerów  jeńców  polskich,  przetrwało  z  nieustalonych  całkowicie 

przyczyn  kilkuset  oficerów-Żydów.  Nie  „zwolniono”  ich  do  gett,  jak

80  Niemiecki  rejonowy  posterunek  wartowniczy.
81  Kapitan.

w  AGKR7.H.  Akta  .T  Ruphlern,  t   XVTI,  s  65
83  AGKBZH,  Ankieta  GK  („Obozy  i  getta  1939—1945").  woj.  rzeszowskie,  t.  I, 

s-  146,  zeznanie  M.  Wiślickiego  złożone  8 X 1945  przed  sędzią  sądu  grodzkiego  — 
drem  Stanisławem  Adamiakiem.

background image

14

Szymon  Datner

uczyniono  z  szeregowymi  Żydami,  którzy  w  rezultacie  zginęli  w  krema­
toriach  wraz  z  całym  wymordowanym  narodem,  nie  wydano  gestapo;  za­

stosowano  do  nich  dobrodziejstwa  prawa  międzynarodowego  (Konwencji 

Genewskiej  1929),  jakkolwiek  nie  szczędzono  im  upokorzeń  w  postaci 

„gett”  tworzonych  przez  Wermacht  w  większości  tych  oflagów.  Jeńcy  ci 

przeżyli.

Nie  przeżyły  natomiast  ich  rodziny  w  kraju.  Wtrącone  do  gett  poszły 

na  śmierć  do  Treblinki,  Oświęcimia  itp.  lub  też  zmarły  z  głodu  szaleją­
cego  w  odizolowanych  od  świata  skupiskach  żydowskich  w  Warszawie. 
Łodzi  i  in.

Niektóre  z  tych  rodzin  ukrywały  się  po  stronie  „aryjskiej”,  niektóre 

przetrwały,  inne  zginęły  wydane  siepaczom  przez  nędzników.

To  ostatnie  stało  się  m.  in.  udziałem  2  rodzin  oficerskich,  6  kobiet, 

w  tym  12-letniej  dziewczynki:  rodziny  gen.  Bernarda  Monda,  który  był 
z  pochodzenia  Żydem 2

1

 *

 *

 24  i  mjra  Jana  Witowskiego,  co  do  którego  „pro­

weniencji  rasowej”  nie  jesteśmy  bliżej  zorientowani.

W  nocy  30X1/1  XII  1943  r.  w  Zakliczynie  nad  Dunajcem  (pow.  Brzes­

ko)  funkcjonariusze  gestapo  (czy  żandarmerii)  i  policji  granatowej 25 *

 *

  za­

aresztowali  rodziny  gen.  Bernarda  Stanisława  Monda  i  majora  Jana  Wi­

towskiego.  Były  to:  żona  generała  —  Helena  Mondowa  i  jej  dwie  siostry 
—  Zofia  Korczyńska  i  Zofia  Czajkowska,  dalej  żona  majora  —  Emilia 

Witowska  i  jej  dwie  córki  —  19-letnia  Jadwiga  i  12-letnia  Zofia.  Aresz­
towane  kobiety  odprowadzono  na  posterunek  policji  w  Zakliczynie,  skąd 

odwieziono  je  na  saniach  na  posterunek  policji  w  Czchowie.  Nazajutrz, 

tj.  1  XII,  żandarm  Jan  Materna  i  trzej  granatowi  policjanci  (Sokół,  Gra­

bek  i  Dziura)  odwieźli  je  autem  ciężarowym  do  Brzeska,  a  stąd  koleją  do 

Tarnowa.  Ulicą  Wałową  aresztowane  postępowały  do  getta 28  poprzedzane 

przez  dwóch  gestapowców:  Jecka  i  Grunowa.  Pochód  zamykali  granato­
wi  policjanci,,  którzy  odłączyli  od  konwoju  w  momencie  przekroczenia 

getta.

„Gdy  konwój  zatrzymał  się  koło  budynku  przy  ulicy  Widok,  zmuszono 

przyprowadzone  ofiary  biciem  i  kopaniem  do  rozebrania  się  i  ułożenia 
na  ziemi  twarzą  do  dołu.  Wśród  płaczu,  rozpaczliwych  krzyków  i  wołania 

o  pomoc,  ostatecznie  zmuszono  obdarte  do  naga  kobiety  do  ułożenia  się

21  General 

brygady  B.  Mond  był  w  czasie  kampanii  wrześniowej  dowódcą  6  DP

(armia  Kraków)

»  Zidentyfikowano  następujących  oprawców  biorących  udział  w  aresztowa­

niu  lub  eskortowaniu  ofiar  z  Zakliczyna  do  miejsca  kaźni  w  Tarnowie:  Finder

(imię  nieznane)  —  komendant  tzw.  „Stiitzpunktu”  w  Czchowie,  Koczwara  Józef  —

obwodowy  komendant  policji  granatowej  na  Czchów  i  Zakliczyn,  z  siedzibą  w
Czchowie,  Jedliczko  Bronisław  —  komendant  posterunku  poi.  granatowej  w  Za* 
kliczynie,  Materna  Jan  —  żandarm  i  volksdeutsch  z  „punktu  umocnionego”  W 

Czchowie  oraz  trzej  granatowi  policjanci  z  Czchowa:  Sokół  Józef  (lub  Włady­
sław),  Władysław  Grabek  i  Władysław  Dziura.

28  Prawdopodobnie  zaprowadzono  je  najpierw  do  gestapo  w  Tarnowie 

przy 

ul.  Urszulańskiej,  gdzie  eskorta  zmieniła  się.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

15

rzędem  na  ziemi,  poczem  zamordowano  je  strzałem  pistoletu  w  miejsce 
przy mozgo we  za  uchem” 27.

Po  dokonanym  mordzie  przez  Grunowa  i  Jecka,  ten  ostatni  wezwał 

grabarzy  żydowskich,  którzy  zwłoki  załadowali,  wywieźli  na  cmentarz 

żydowski  i  tam  pogrzebali  we  wspólnym  grobie 28.

Po  3—4  dniach  komendant  posterunku  w  Czchowie  —  Finder  —  na 

rozkaz  gestapo  w  Tarnowie  zarządził  odtransportowanie  wszelkiego  ma­

jątku  pozostałego  w  mieszkaniach  aresztowanych  rodzin.  Rzeczy  przy­

wieziono  na  6  furmankach  do  Tarnowa,  gdzie  złożono  je  w  różnych  ma­
gazynach  do dyspozycji  gestapo.  W  międzyczasie  jednak  poszczególni  żan­

darmi  i  granatowi  zrabowali  z  mieszkań  szereg  przedmiotów  na  własną 

rę k ę 29,  a  volksdeutsch  Jan  Materna  obrabował  aresztowane  podczas  ich 

pobytu  na posterunku  w Czchowie.

Jak  stwierdzono,  aresztowanie  i  konfiskatę  majątku,  spowodowane  de­

nuncjacją,  przeprowadzono  na  skutek  rozkazu  z  gestapo  w  Krakowie  via 

gestapo  Tarnów 3C.

B.  MASOWY  MORD  ZBIEGŁYCH  I  UKRYWAJĄCYCH  SIĘ  ŻYDÓW 

NA  TERENIE  GETT  w  CZASIE  „AKCJI”  LIKWIDACYJNYCH 

I  PO  ICH  ZAKOŃCZENIU

Wzmiankowaliśmy  na  stronach  innej  naszej  pracy,  jak  wielką  rolę  w 

zbiegostwie  jeńców,  więźniów  i  walczących  oddziałów powstańczych  War­

szawy  odegrała  pewna  szczególna  forma  ucieczek:  kanałami  burzowymi.

W  skali  masowej  posłużyli  się  tym  środkiem  ucieczki  również  Żydzi 

warszawscy  w  czasie  ostatecznej  likwidacji  getta,  w  kwietniu—maju

1943  r.

Niemcy  wiedzieli  o  tym  i  starali  się  sparaliżować  te  wysiłki  przez 

zastosowanie  —  jak  zawsze  —  nieludzkich przeciwśrodków.

Jak  stwierdza  adiutant  Juergena  Stroopa  (likwidatora  getta  warszaw­

skiego)  SS-man  Karl  Kaleske,  jego  szef  kazał  zablokować  poszczególne 
części  kanałów  przez  zbudowanie  zapór.  Miało  to  na  celu  podniesienie 

poziomu  wody  (nieczystości)  w  kanałach  i  zatopienie  zbiegów.  Sposób *

 •

17  AGKBZH,  Okręg  Rzeszów—Tarnów  4 II 1946  (985  z/OT  inw.  1041  s.  150). 

ustalenia  Okręgowej  Komisji  Badania  Zbrodni  Niemieckich  w  Polsce.

**  Istnieje  wątpliwość  co  do  osoby  Heleny  Mondowej.  Wedle  relacji  dra 

Ludwika  Christiansa,  prezesa  PCK  w  Lublinie,  otrzymał  on  z  początkiem  1944  r. 
gryps  od  osoby  podpisującej  się  tym  nazwiskiem  z  Majdanka,  w  którym  prosiła 

o  pomoc  i  powiadomienie  męża  w  oflagu.  Miała  ona  znajdować  się  do  kwietnia

1944  r.  w  Majdanku,  po  czym  została  ewakuowana  do  Ravensbriick  i  odtąd 

wszelki  ślad  po  niej  zaginął  (ibidem  s.  151  i  154).

**  W  rabunku  „indywidualnym”  wzięli  udział  policjanci  granatowi  z  Zakli­

czyna  (Miiller  —  zastępca  komendanta,  Sroka  i  Cieślik)  oraz  żandarmi  z  Czchowa 

(Finder  —  komendant  i  Materna)  (ibidem,  s.  151).

•A  Za  wyśledzenie  i  ustalenie  miejsca  zamieszkania  aresztowanych  (Zakliczyn, 

'villa  „Koci  Zamek”  i  „Zofiówka”)  otrzymali  nagrody  pieniężne  od  gestapo:  Mal­

cher.  artysta  malarz  z  Krakowa  (zgładzony  przez  AK  w  czerwcu  1944  r.)  i  volks- 
ueutsch  z  Zakliczyna  Massar  (zbiegł)  (ibidem,  s.  152  i  155).

background image

16

Szymon  Datner

ten,  wedle  Kaleskego,  nie  dał  pożądanych  rezultatów,  „gdyż  drzwi  nie­

których  pułapek  były  uszkodzone  wskutek  wybuchów  i  nie  były  szczel­

ne”.  Wówczas  kazał  Strcop  użyć  świec  dymnych,  „aby  wykurzyć  Żydów 
z  kanałów” 31.

Gdy  w  połowie  maja  1943  r.  dowódca  SS  i  policji  dystryktu  war­

szawskiego,  Juergen  Stroop,  dokończył  dzieła  zagłady  Żydów  z  getta 

warszawskiego,  mordując  lub  wysyłając  na  śmierć  do  Treblinki,  według 

oficjalnych  danych,  ok.  56 000  ludzi,  w  samym  zburzonym  getcie  w  roz­
maitych  schronach  i  kryjówkach  przetrwało  jeszcze  wielu  pojedynczych 

Żydów.  Pewnej  ich  liczbie  udało  się  zbiec  i  ukryć  się  na  „stronie  aryj­
skiej”.

Stroop  chwycił  się  wówczas  m.  in.  następującego  środka:  - wyznaczył 

premie  od  głowy  za  każdego  schwytanego  Żyda.  „Każdy  kto  przypro­
wadził  Żyda  —  stwierdza  adiutant  Stroopa,  Karl  Kaleske  —  mógł  za­

chować  dla  siebie  połowę  posiadanego  majątku,  w  postaci  złota,  pienię­

dzy  lub  innych  przedmiotów  wartościowych” 32.

Ilu  Żydów  schwytano  w  ten  spcsób,  tego  Kaleske  nie  wie  dokładnie. 

„Mogło  być  tysiąc  lub  więcej” 8S.  Schwytanych  oddano  „do  dyspozycji” 
warszawskiej  policji  bezpieczeństwa  i  jej  szefa,  SS-Obersturmbanführe- 

ra  dra  Hahna 34 *

.  Jakkolwiek  Kaleske  zastrzega  się,  że  nie  wie  dokładnie 

jaki  był  los  schwytanych,  to  jednak  wyraża  się  ostrożnie,  że  „istnieje 

przypuszczenie,  że  zabijano  ich  strzałami  w  tył  głowy”  33.

Wzmiankujemy  incydentalnie  o  masowym  mordzie  ukrywających  się 

po  „akcji”  Żydów  z  terenu  Litwy.

Latem  1944  r.  Niemcy,  wycofując  się  z  Kowna  przed  nacierającą Armią 

Radziecką,  postanowili  nie  pozostawić  przy  życiu  ani  jednego  z  ocala­
łych  po  dotychczasowych  masakrach  Żydów'.  Dn.  13 VII  zarządzili  „ewa­

kuację”  getta  na  zachód.  Jednakże  wielu  spośród  osadzonych  za  drutami 

mieszkańców  getta  postanowiła  zaryzykować,  ukrywając  się  przed  wy­

wózką  w  zawczasu  przygotowanych  schronach  („melinach”)  pobudowa­

nych w  podziemiach  domów,  które  zamieszkiwali.

Nic  uszło  to  uwagi  Niemców,  którzy  w  tych  gorących  dla  siebie  mo­

mentach  znaleźli  jednak  czas  do  barbarzyńskiej  kontrakcji.  Domy  getta 
podpalono  lub  też  wysadzono  w  powietrze  żywcem  ukrywających  się. 

Wiele  sposród  ofiar  usiłowało  ratować  się  przed  płomieniami  uciekając 

na  ulice,  lecz  tu  czekali  już  SS-mani  z  karabinami  maszynowymi36.

31  AGKBZH,  Akta  Karla  Brandta,  BD  —  379.  s.  189—190,  Affidavit  Karla 

Kaleske,  protokół  oględzin  dokumentu  2 VI  1948  w  Warszawie  przez  sędziego  Jó ­

zefa  Skorzy nsk i ego.

«   Ibidem,  s.  180—181.

33  Ibidem,  s.  181.

34  Ibidem.

34  Ibidem,  s.  192.

33  A.  G ó r s k a .   Dziś  —  XX  rocznica  wyzwolenia  Kaunasu,  „Czerwony 

Sztandar"  (Wilno).  1  VIII  1964,  nr  177  (3996).

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

17

1  sierpnia  1944  r.  miasto  było  już wolne.

Po  ostatecznej  likwidacji  getta  białostockiego  (16 VIII  1943  r.)  znacz­

na  liczba  Żydów  pozostała  w  ukryciu  w  podziemnych  schronach.  Stop­

niowo  byli  oni  odkrywani  i  mordowani  przez  Niemców  w  podmiejskim 

miejscu  straceń,  na  Grabówce.  Ocalała  tylko  drobna  część,  która  zdo­

łała  opuścić  na  czas  getto  i  znalazła  schronienie  u  miejscowych  Pola­

ków 37.

Podobna  sytuacja,  co  w  Białymstoku,  miała  miejsce  niemal  we  wszy­

stkich  większych  likwidowanych  skupiskach  żydowskich  (Lwów,  Droho­

bycz,  Wilno,  Mińsk  na  Białorusi,  Kraków,  Tarnów  i  in.).

W  Warszawie  zjawisko  to  występowało  trzykrotnie:  w  czasie  wiel­

kiej  akcji  likwidacyjnej  od  lipca  do  września  1942  r.,  której  ofiarą  padło 

ponad  300 000  istnień  ludzkich,  po  zdławieniu  powstania  w  getcie  w 
maju  1943  r.  oraz po  upadku  powstania  1944  r.

Szczególnie  znamienne  jest  to  ostatnie.  Na  terenie  Warszawy  po  stro­

nie  „aryjskiej”  własnym  przemysłem,  a  w  szczególności  dzięki  pomocy 

ludności  polskiej  ukrywało  się  ok.  20 000  Żydów.  Po  wybuchu  powsta­

nia  odzyskali  oni  wolność,  opuszczając  swe  schrony  i  kryjówki.  Po  upad­
ku  powstania  warszawskiego  1944  r.  część  wyszła  wraz  z  całą  ludnoś­
cią  cywilną  z  Warszawy  via  Pruszków,  część  pozostała  w  opuszczonym 

i  systematycznie  niszczonym  mieście  w  schronach  w  ruinach  domów. 

Obok  Żydów'  ukrywała  się  w  ten  sposób  w  zniszczonej  stolicy  pewna 
część  Polaków.  Szereg  schronów  zostało  odkrytych,  a  ich  mieszkańcy 
wymordowani38.  Inne  dobrze  zaopatrzone  w  żywmość  i  dobrze  zamasko­

wane  lub  znajdujące  się  w  trudno  dostępnych  miejscach  —  np.  na  wy­
sokich  piętrach  wypalonych  wielkich  bloków  mieszkalnych  bez  schodów 
—  przetrwały,  a  ich  mieszkańcy  doczekali  się  po  blisko  4  miesiącach 

ukrywania  się  oswobodzenia  stolicy  w  styczniu  1945  r.  przez  wojska  pol­

skie  i  radzieckie.

C.  MORDY  INDYWIDUALNE  NA  ZBIEGŁYCH  ŻYDACH  NA  OBSZARZE  GG

POZA  TERENEM  GETT

(Faktografia)

Z  końcem  września  lub  na  początku  października  1941  r.  w  miejsc. 

Czyżew,  pow.  Wysokie  Mazowieckie,  woj.  białostockie,  gestapowcy  roz­
strzelali  10  Żydów.  Ofiary  usiłowały  zbfec  z  pochodu  na  miejsce  strace­

nia  na  terenie  wsi  Szulborze-Koty  (pow.  Ostrów  Mazowiecka,  woj.  war­

szawskie).  Personalia  ofiar  i  nazwiska  zbrodniarzy  nie  zostały  ustalone. *

 *

37  Własnoręczne  zapiski  autora.

*•  Szansę  ocalenia  dawało  „odkrycie”  schronów  przez  działające  pewien  czas 

po  kapitulacji  powstańców  (październik  1944  r.)  —  za  pozwoleniem  niemieckich 
władz  wojskowych  —  polskie  ekipy  ratownicze.  Mało  to  zbadana  chwalebna  karta 

owych  tragicznych  dni  stolicy.

background image

18

Szymon  Datner

Zwłoki  ofiar  pochowano  przy  drodze  do  miejsc.  Zaręby  Kościelne  w 

odległości  ok.  1  km  od  Czyżewa.  Mogiła  zrównana  została  z  oUc-rującym 

terenem  i  porosła  trawą

W  latach  1942—1944  we  wsi  Jar.uszówka,  gm.  Zbucyn,  pow  Siedlce, 

woj.  warszawskie,  żandarmeria  i  policja  niemiecka  rozstrzelała  7  osób — 

2  jeńców  radzieckich,  3  kobiety  Żydówki  i  2  Żydów.  Żydów  zamordowa­

no  za  ucieczkę  z  „transportu”,  a  Rosjan  za  ucieczkę  z  obozu  jenieckiego.

Zwłoki  ofiar  pochowano  przy  torze  kolejowym  wsi  Januszówka 40.

W  1942  r.  w  lesie  w  miejsc.  Chotyłów,  gm.  Piszczac,  pow.  Biała  Pod­

laska,  woj.  lubelskie,  żandarmeria  rozstrzelała  3  NN  Żydów.  Motyw 
zbrodni  „za  ucieczkę  z  obozu”.  Zwłoki  zakopano  w  jednym  grobie  w  le­
sie  przy  szosie  Zaleskiej41.

W  1942  r.,  w  miejsc.  Sławków,  pow.  Olkusz,  woj.  krakowskie,  poste­

runkowy  Bensz  ze  Sławkowa  zastrzelił  miejscowego  Żyda.  Jakuba  Eren- 
rajcha  (ur.  1916,  krawiec),  za  „ukrywanie  się  przed  wysiedleniem”. 

Zwłoki  pochowano  na  cmentarzu  żydowskim  w  Sławkowie 42.

W  1942  r.  w'  miejsc.  Sławków,  pow.  Olkusz,  woj.  krakowskie  w  2  róż­

nych  terminach  rozstrzelano  ukrywających  się  przed  wysiedleniem  Ży­

dów,  mieszkańców  Sławkowa.

W  pierwszym  wypadku  zginął  Jicchak  Monszajn,  w  drugim  —  dwoje 

staruszków,  prawdopodobnie  małżeństwo,  Henoch  Glaitman  ur.  1876, 

Rebeka  Glaitman  ur.  1878  r.  —  oboje  handlarze.  W  obu  wypadkach 
zbrodni  dokonał  miejscowy  posterunkowy,  Niemiec  Walter  Nitze.

Ofiary  pochowano  na  cmentarzu  żydowskim  w  Sławkowie,  Monszaj- 

na  oddzielnie,  Glaitmanów  razem  w jednym  grobie 43.

Dn.  8 VIII  1942  r.  w  miejsc.  Dubiecko,  pow.  Przemyśl,  woj.  rzeszow­

skie,  żandarmeria  niemiecka  z  Przemyśla  rozstrzelała  13  Żydów,  w  tym 

6  kobiet  i  2  dzieci,  ukrywających  się  i  schwytanych  w  lesie  gromady 

Kosztowa,  gm.  Dubiecko.  Ofiarą  zbrodni  padli:

1. Adler  Lea

lat 17,

rolniczka,  Słonne  (gm.  (Dubiecko)

2. Doenitz  Jakub

lat 22,

— 

„przybył  z  Paryża”

3. Harfenist  Markus

lat 48,

rolnik  Przedmieście  Dubieckie

4. Harfenist  Sara

lat 45,

rolniczka 

„ 

.,

se  Ankieta  GK,  woj.  białostockie,  t.  II.  k.  254.  Zeznania  w ójta  gminy  Czyżew

—  Bronisława  Sieńko  26 IX  1945  w   Sądzie  Grodzkim  w  Wysokiem  Mazowieckiem 

przed  wiceprezesem  Sądu  Okręgowego  w  Łomży  —  drem  E.  Świdrem.

Ankieta  GK.  woj.  lubelskie,  t.  VI,  k.  1042.  zeznania  wójta  gminy  Zbuczyn

—  Stanisława  Sieczkiewicza  25IX  1945  przed  Sędzią  Sądu  Grodzkiego  (dalej  cyt. 

SGG)  w  Siedlcach  —  Leonem  Jastrzębskim.

41  Ankieta  GK.  woj.  lubelskie,  t.  1,  k.  37.  zeznanie  wójta  gminy  Piszczac  — 

Floriana  Wawryczuka  2 9 IX  1945  r  .przed  SSG  w  Białej  Podlaskiej  —  H.  Kem- 

pistym.

«  Ankieta  GK.  woj.  krakowskie,  t.  IV,  k.  695.  zeznanie  wójta  gminy  Sław ­

ków  —  Jana  Bednarskiego  4 X  1945  przed  SSG  w  Olkuszu  —  S.  Wereszczyńskim.

•*3 

Ankieta  GK, 

w o j .  k r a k o w s k i e ,   t .  IV .  k .  602  i  604,  z e z n a n i e   w ó j t a   g m i n y  

Sławków  —  Jana  Bednarskiego  4 X 1945  przed  SSG 

w  

Olkuszu  —  S.  Weresz­

czyńskim.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

19

5. Harfenist  Pesia

lat  20,

rolniczka  Przedmieście  Dubieckie

6. Harfenist  Samuel

lat 20,

rolnik 

„ 

7. Harfenist  Kelman

lat 16,

rolnik 

„ 

8. Hofner  Dwora

lat 54,

kupcowa  Dubiecko

9. Jawornikier  Freida

lat 30,

kupcowa  Dubiecko

10. Schimmel  Jehuda

lat 35,

kupiec  Dubiecko

11. Schimmel  Tonka

lat 25,

rolniczka  Dubiecko

12. Schimmel  Nechla

lat

5,

przy  matce  Dubiecko

13. Schimmel  Abraham

lat

3.

przy  matce  Dubiecko

Jak  stwierdza  wójt  Dubiecka,  „ofiary  rozstrzelano  za  przynależność 

do  narodu  żydowskiego”.

Zwłoki  ofiar  pochowano  na  cmentarzu  żydowskim  w  Dubiecku  we 

wspólnej  mogile  4X2 u .

W  sierpniu  1942  r.  „na  okopowisku  żydowskim”  w  miejsc.  Jawornik 

Polski,  gmina  Hyżne,  pow.  i  woj.  Rzeszów,  SS  i  policja  rozstrzelała  za 

„ukrywanie  się  przed  gettem”  6  Żydów,  w  tym  5-osobową  rodzinę.  Łącz­

nie  2  mężczyzn.  2  kobiety  i  2  dzieci.

Ofiarą  zbrodni  padli:

1. Springer  Moses

lat  54,

handlarz  końmi

2. Springer  Frajda

lat  45,

żona

3. Springer  Jerema

lat  22,

syn

4. Springer  Ida

lat  10,

córka

5  Springer  NN  (dzipeko)
6.  NN  Żydówka,  narzeczona  Jeremy.

Wszystkie  ofiary  pochowano  na  miejscu  zbrodni  w  jednym  grobie, 

który  zrównano  z ziemią 4S.

W  okresie  od  sierpnia  do  grudnia  1942  r.  w  miejsc,  i  gm.  Korzenna, 

pow.  Nowy  Sącz,  woj.  krakowskie,  żandarm  Józef  (Josef — Sz. D.)  Hinz 

rozstrzelał  łącznie  13  Żydów,  w  tym  4  kobiety.  Zidentyfikowani  zostali: 
Gutwirth  Abraham  z  Librantowej,  Popiel  Uszer,  Popiel  Jakub  i  Popiel 
Maria  (jedna  rodzina)  oraz  Popiel  Fejga  z  Lipnicy  Wielkiej.  Ofiary  były 

w  wieku  od  20  do  60  lat,  „najwięcej  młodych”,  łapano  ich  po  drogach  za 

to.  że  nie  zgłosili  się  do  getta.  Zwłoki  rozstrzelanych  zagrzebano  w  Ko­
rzennej,  nad  strumykiem,  przeważnie  w  grobach  pojedynczych.  „Groby 

są  obecnie zatarte  i  zrównane  z  powierzchnią  ziemi”  46.

W  sierpniu  1942  r.  w  miejsc.  Porąbka  Uszewska,  gm.  Dębno,  pow. 

Brzesko,  woj.  krakowskie,  żandarmeria  niemiecka  rozstrzelała  „za  uciecz- *

 4

8

44  Ar\kieta  GK.  woj.  rzeszowskie,  t.  IV,  k.  489.  zeznanie  wójta  gminy  Dubiecko

—  Józefa  Mitręgi  (Mitręgo)  21  IX 1945  przed  SSG  w  Dubiecku  —  Zbigniewem 

Klementowskim.

48  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  IV,  k.  593,  zeznanie  wójta  gminy  Hyżne

—  Wawrzyńca  Słupka  11  X 1945  przed  SSG  w  Tyczynie  —  drem  Kuśnierzem.

“   Ankieta  GK.  woj.  krakowskie,  t.  III,  k.  433,  zeznanie  wójta  gminy  Korzen- 

na  —  Franciszka  Dziedziaka  2 9 IX 1945  przed  SSG  w  Nowym  Sączu  —  Wojcie­

chem  Źywczakiem.

background image

20

Szymon  Datner

kę  z  getta”  brzeskiego  3-osobową  rodzinę  żydowską.  Zginęli:  Glassner 

Hafte  lat  42  i  jej  2  dzieci  —  Bronka  lat  11  i  Jan  lat  7.  Zwłoki  pochowano 

w  lesie  w  Porąbce  Uszewskiej  we  wspólnym  grobie  1,80X0,70  m.  Spo­

śród  morderców  ustalono  nazwisko  gestapowca  z  Brzeska:  Paul  Stosch 47.

Około  10 XI  1942  r.  w  miejsc.  Lipnica  Murowana,  pow.  Bochnia,  woj. 

krakowskie,  żandarmeria  niemiecka  rozstrzelała  3  Żydów  ukrywających 
się  u  gospodarzy  w  miejsc.  Rajbrot.  Ofiarą  zbrodni  padli:  adwokat  z  Wiś­
nicza  di*  Fragner,  jego  żona  i  siostra  żony.  Zwłoki  pogrzebano  na  cmen­
tarzu  katolickim  w  Lipnicy  Murowanej  we  wspólnym  grobie.  Zidentyfi­

kowano  kierującego  mordem  żandarma,  był  to  Wilhelm  Schindler48.

We  wrześniu  1942  r.  w  miejsc.  Żegocina,  gm.  Trzciana,  pow.  Bochnia, 

woj.  krakowskie,  gestapowiec  Beck  w  asyście  komendanta  policji  grana­

towej  Malinowskiego  rozstrzelał  ukrytą  we  własnej  stodole  Żydówkę 
Łowi  wraz  z  jej  9-letnim  synem  i  7-letnią  córką.  Zwłoki  zakopano  w 
Żegocinej49.

W  październiku  1942  r.  w  miejsc.  Rakszawa,  gm.  Żołynia,  pow.  Łań­

cut,  woj.  rzeszowskie,  żandarmi  niemieccy  rozstrzelali  schwytaną  w  polu 

6-osobową  rodzinę  Grossów.  Zwłoki  ofiar  zakopano  na  polu  Władysława 
Marcinka  we  wspólnym  grobie  2X2  m,  którego  ślady  zatarto.  Ustalono 
nazwiska  2 spośród  morderców:  Wile  i  Krezinger50.

Niezwykłe  rozmiary  osiągnęło  zbiegostwo  Żydów  z  miasta  Ciechano­

wiec,  pow.  Siemiatycze,  woj.  białostockie.  W  przeddzień  „likwidacji”  tam­

tejszego  skupiska  żydowskiego,  1  XI 1942  r.  rozbiegło  się  niemal  całe  mia­

steczko.  Przez  dłuższy  czas  wyłapywano  zbiegów  pojedynczo  i  grupami. 

Ok.  700  schwytanych  zbiegów  zostało  rozstrzelanych  w  mieście  na  pod­
wórzu  schutzpolizei  przy  udziale  niemieckiego  burmistrza  miasta  —  Her­
berta  Romanusa.  Zwłoki  ofiar  zagrzebano  we  wspólnej  mogile  na  przed­

mieściu  Polki  w Ciechanowcu,  obok  cmentarza.  Grób  zrównano  z  ziemią 51.

Jesienią  1942  r.  w  miejsc.  Kosina,  pow.  Łańcut,  woj.  rzeszowskie,  SS 

i  żandarmi  rozstrzelali  22  miejscowych  Żydów,  wśród  nich  kobiety  i  dzie­

ci.  „za  ukrywanie  się  przed  wywozem”  na  stracenie.  Wśród  ofiar  zidenty­

fikowano  trzy  rodziny:  Zellerów  (Hersz,  Dawid  i  in.)  oraz  Augenbraue- 

nów  (Ita,  Chaim,  Klara  i  in.)  i  Kutscherów  (Sara,  Ita  i  in.).  Ofiary  po­

grzebano  na  miejscu  przeznaczonym  do  grzebania  zwierząt  na  folwarku

*7  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  57,  zeznanie  wójta  gminy  Dębno  — 

Andrzeja  Kubali  (Kubala)  18IX 1945  przed  SSG  w  Brzesku  —  M.  Sajkiewiczem.

  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  28,  zeznanie  wójta  gminy  Lipnica 

Murowana  —  Ludwika  Bereta  8 X 1945  r.  przed  SSG  w  Wiśniczu  —  drem  Wale­

rianem  Hansem.

<•  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  42,  zeznanie  wójta  gminy  Trzciana — 

Jana  Mroza  (Mróz)  8 X 1945  przed  SSG  w  Wiśniczu  —  drem  Walerianem  Hansem.

80  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III,  k.  388,  zeznanie  wójta  gminy  Żołynia 

—  Andrzeja  Macha  4 X  1945  przed  SSG  w  Łańcucie  —  mgrom  J.  Dąbrowskim.

51  Ankieta  GK,  woj.  białostockie,  t.  I,  k.  125,  zeznania  burmistrza  Ciecha­

nowca  —  Wojciecha  Woźniackiego  29 1X1945  przed  SSG  w  Bielsku  Podlaskim  — 

L.  Kuchcińskim.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

21

Kosina  we  wspólnej  mogile  5X6X1,70  m.  Wśród  morderców  zidentyfi­
kowano  żandarma  Webera 52.

26  XII  1942  r.  w  Głogowie  Małopolskim,  pow.  i  woj.  Rzeszów, 

S ch u tz­

polizei  z  Kolbuszowej  rozstrzelała  3  Żydów  głogowskich  „za  ucieczkę  z 

pracy  z  Biesiadki”.  Zginęli:  Gertschenbaum  lat  27,  Rahowicz  Izaak  lat 
20  i  Wahrenberg  Motek  lat  26.  Ofiary  zbrodni  pochowano  na  cmentarzu 
żydowskim  w  Głogowie,  przy  ul.  Sienkiewicza53.

W  okresie  od  14 I  1943  do  końca  marca  1943  r.  w  mieście  Oleszyce, 

pow.  Lubaczów,  woj.  rzeszowskie,  żandarmeria  niemiecka  i  policja  ukraiń­

ska  schwytały  i  rozstrzelały  172  Żydów  objga  płci  (włączając  dzieci) 
zbiegłych  z  getta  w  Lubaczowie.  Ofiary  pochodziły  z  Oleszyc  i  okolicz­
nych  wiosek.  Pochowano  je  na  cmentarzu  żydowskim  przy  ul.  Kolejo­

wej  3  w  grobach  masowych.  Spośród  rozstrzelanych  zidentyfikowano 

53  ofiary.

Grób  nr  1

1. Ber  Leiser

lat 49,

dorożkarz

2. Bleiberg  Meir

lat 45.

handlarz  koni

3. Fleiszer  Józef

lat 22,

kupiec

4. Gotlib  Jehoszua

lat 48,

kupiec  drzewny

5. Gotlib  Józef

lat 32,

handlarz  koni

6. Gotlib  Salomon

lat 41,

handlarz  koni

7. Griin[d]wald  Izak

lat 38,

kupiec  drzewny

8

Grüner  Jakub

lat 50,

krawiec

9. Lach  Jakub

lat 50,

krupiarz

10. Melamed  Józef

lat 44,

11. Temer  Zclik

lat 40,

białoskómik

12. Graf  Józef

lat 20,

szewc  —  oraz  43  nierozpoznane  ofiary.

Grób  nr  2

1. Adler  Józef

lat 44,

kupiec

2. Adler  Nena

lat 60,

kupcowa

3. Adler  Zofia

lat 19,

córka

4. Anhalt  Ezricl

lat 49,

fryzjer

5. Bakanowski  Mendel

lat 59,

białoskómik

6. Bakanowska  Minia

lat 53,

żona

7. Bakanowska  Nena

lat 14,

córka

8. Bakanowski  Józef

lat 20,

syn

9. Bakanowski  Leib

lat 18,

syn

10. Ber  Mindla

lat 27,

krawcowa

Grób  nr  3

1. Ber  Leib

lat 36,

dorożkarz

61  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III,  k.  330,  zeznanie  wójta  gminy  Kosina 

—  Walentego  Niżnika  2 X 1945  przed  SSG  w  Lahcucle  —  mgrem  J.  Dąbrowskim.

**  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t   IV,  k.  555.  zeznanie  zastępcy  burmistrza 

Głogowa  —  Józefa  Zająca  271X1945  przed  SSG  w   Głogowie  —  Z.  Teleśnickim.

background image

2 2

Szymon  Dat ner

2.  Deitler  Hersz 

lat  45,  krawiec

3.  Grüner  Anka 

lat  47.  krawcowa  i  55  innych  nierozpoznanych 

" ofiar 54.

13 II  1943  r.  w  miejsc.  Oleszyce  Stare,  pow.  Lubaczów,  woj.  rzeszow­

skie,  na  terenach  obok  folwarku  Lubież,  żandarmi  niemieccy  z  Oleszyc 

rozstrzelali  3  Żydów,  ukrywających  się  w  lesie.  Ofiarą  zbrodni  padli- 
Aba  (imię  —  Sz.  D.)  Engiel  lat  49  z  Oleszyc  (ul.  Cerkiewna)  oraz  nie­

zidentyfikowana  kobieta  i  małe  dziecko.  Zwłoki  zakopano  na  miejscu 

zbrodni  we  wspólnym  grobie 55.

13 II  1943  w  miejsc.  Rudno  Dolne,  gm.  Wawrzeńczyce,  pow.  Proszo­

wice,  woj.  krakowskie,  policja  granatowa  rozstrzelała  2  schwytane  ukry­

wające  się  Żydówki.  Były  to:  Hilfstein  Hanna,  z  d.  Klippel,  wdowa,  lat 

20.  kupcowa  oraz  Klippel  Leokadia,  wdowa,  lat  ponad  40,  kupcowa. 
Zwłoki  pomordowanych  zagrzebano  w  Rudnie  Dolnym,  „w  miejscu  prze­
znaczonym  na  zakopywanie  zwierząt  padłych”  w  jednym  dole.  Spośród 

zbrodniarzy zidentyfikowano  dwóch  posterunkowych  —  Lyskawę  i  Tłucz­
ka 3«.

15 IV  1943  r.,  w  gromadzie  Zarszyn,  gm.  Zarszyn,  pow.  Sanok,  woj. 

rzeszowskie,  schupo  rozstrzelało  Izaka  Strengera  z  całą  jego  5-osobową 

rodziną  ukrywającą  się  w  lesie  zarszyńskim.  Wszystkie  6  ofiar  zakopano 

na  miejscu  straceń  we  wspólnym  grobie37.

Wiosną  1943  r.  w  miejsc.  Kosina,  pow.  Łańcut,  woj.  rzeszowskie  gra­

natowy  policjant  Józef  Tomczak  rozstrzelał  ukrywających  się  przed  wy­

wozem  9  miejscowych  Żydów,  w  tym  kobiety  i  dzieci.  Zginęli:  Kutscher 
Chana,  jej  2  córki  i  syn,  4  członków  rodziny  Muehlbradów  i  Zeller  Chana. 

Zagrzebano  ich  razem  na  miejscu  zbrodni,  w  dole,  w  którym  się  ukry­
wali,  na  polach  folwarku  Kosina.  „Siady  zatarte,  pole  zaorane”.  Dół 
wielkości  4X6X2  m 58.

21  VI  1943  r.  w  miejsc.  Złotniki.  pow.  Proszowice,  woj.  krakowskie, 

NN  policja  rozstrzelała  ukrywającą  się  i  schwytaną  4-osobową  rodzinę 

żydowską.  Zginęli:

1. Friszter  NN

lat  40,

mleczarz

2. Friszter  Anna

lat  28,

żona  w/w,  z  domu  Weinrueb

3. Weinrueb  NN

lat  60,

handlarka

4. Weinrueb  Lola

lat  24,

córka

14  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  1.  II,  k.  298,  299  i  300.  trzy  zeznania  (kwe­

stionariusze)  burmistrza  Oleszyc  —  Piotra  Fiutowskiego,  złożone  8 XI  i945  r.  przed 

SSG  w  Lubaczowie  —  R.  Argasińskim.

M  Ankieta  GK.  woj.  rzeszowskie,  t.  II,  k.  301,  zeznanie  wójta  gminy  Oleszyce 

Stare  —  Józefa  Dudka  5 XI  1945  przed  SSG  w  Lubaczowie  —  R.  Argasińskim.

  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  II.  k.  371,  zeznanie  wójta  gminy  Wawrzeń- 

czyce  —  Franciszka  Nowaka  29 IX 1945  przed  SSG  w  Proszowicach  —  Władysławem 

Ziębą.

5J  Ankieta  GK.  woj.  rzeszowskie,  t.  V.  k.  700,  zeznanie  wójta  gminy  Zarszyn  — 

Władysława  Kurpiela  25IX  1945  przed  SSG  w  Sanoku  —  drem  L.  Tuganowskim.

68  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III,  k.  331,  zeznanie  wójta  gminy  Kosina 

—  Walentego  Niżnika  2 X 1945  przed  SSG  w  Łańcucie  —  mgrem  .1.  Dąbrowskim.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

23

Zwłoki  zakopano  we  wspólnym  grobie  w  ogrodzie  Emilii  Wojnaro- 

wicz  w  Złotnikach59.

10 VII  1943  r.  w  miejsc.  Bażanówka,  gmina  Zarszyn,  pow.  Sanok, 

schupo  rozstrzelało  2  Żydówki  schwytane  w  lesie  gromady  Jaćmierz. 

Ofiarą  zbrodni  padły:  Diler  Henia,  lat  21  i  Diler  Gizela,  lat  16.  Zwłoki 

ofiar  zakopano  we  wspólnym  grobie  na  miejscu  zbrodni  w  lesie  Baża­
nówka 60.

19 VII  1943  r.  w  miejsc.  Kroczyce,  pow.  Zawiercie,  woj.  katowickie, 

żandarmi  Bulowski  i  Herling  rozstrzelali  3-osobową  rodzinę,  „podejrzaną

0  pochodzenie  żydowskie”.  Zginęli:

1.  Czasowszczyk  Edmund  lat  42,  dentysta,  z  m.  Pradła

2.  Czasowszczyk  Rozalia  lat  40,  żona,  z  m.  Pradła
3.  Czasowszczyk  Henryk  lat  14,  przy  rodzicach.

Zwłoki  ofiar  zakopano  we  wspólnym  grobie  3X2  m  na  polu  obok  wsi 

Kroczyce 61 6

2

 *

.

W  lipcu  1943  r.  w  miejsc.  Librantowa,  gm.  Korzenna,  pow.  Nowy 

Sącz.  woj.  krakowskie,  żandarm  niemiecki  Ulrich,  przy  współudziale  3 

policjantów  granatowych  rozstrzelał  dwie  ukrywające  się  2ydówki  z  No­

wego  Sącza.  Ofiarą  zbrodni  padła:  Żupnik,  lekarka  lat  ok.  50  i  jej  córka 

lat  ok.  20.  Zwłoki  rozstrzelanych  zagrzebano  na  miejscu  zbrodni,  we 
wspólnym  grobie ®.

W  sierpniu  1943  r.  w  miejsc.  Jelna,  gm.  Ruda  Łańcucka,  pow.  Łań­

cut,  woj.  rzeszowskie,  gestapo  rozstrzelało  w  lesie  Łasina  dwie  matki  — 

Żydówki  wraz  z  ich  dziećmi,  ukrywające  się  w  tymże  lesie.  Ofiarą  zbrod­
ni  padły:  Feiga  Reisenfeld  i  jej  dwoje  dzieci  oraz  Feiga  Schwanenfeld
1 jej  troje  dzieci.  Brak  o nich  bliższych  danych  personalnych.  Zwłoki  ofiar 

zagrzebano  w  lesie  Łasina  we  wspólnym  grobie  ,,w  formie  pagórka,  za- 
rośniętyfm]  murawą” tt3.

1  IX  1943  r.  w  miejsc.  Zagórzany,  gmina  Gdów,  pow.  Myślenice,  woj. 

krakowskie,  policjant  Pałka  zastrzelił  dwoje  ukrywających  się  dzieci  ży­
dowskich.  Zginęli:  Stanisław  Maks  lat  2  i  Zofia  Imerlich  lat  7  —  oboje 
z  Krakowa.  Zwłoki  dzieci  pochowano  koło  domu  Łosiowskiego,  u  którego

5»  Ankieta  GK.  woj.  krakowskie,  t.  II,  k.  373,  zeznanie  wójta  gminy  Wa- 

wrzeńczyce  —  Franciszka  Nowaka  2 9 IX 1945  przed  SSG  w  Proszowicach  —  Wl. 
Ziębą.

M  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskiego,  t.  V,  k.  692.  zeznanie  wójta  gminy  Zar­

szyn  —  Władysława  Kurpiela  25 IX  1945  przed  SSG  w  Sanoku  —  drem  Ludwikiem 
Tuganowskim.

•»  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  IV,  k.  634,  zeznanie  wójta  gminy  Kroczy­

ce  —  Karola  Bednarza  1  X 1945  przed  SSG  w  Pilicy  —  Bijakowskim.

62  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  III,  k.  434,  zeznanie  wójta  gminy  Ko­

rzenna  —  Franciszka  Dziedriaka  2 9 IX 1945  przed  SSG  w  Nowym  Sączu  —  Woj­

ciechem  Zywc/akiem.

M  Ankieta  GK.  woj.  rzeszowskie,  t.  III.  k.  370.  zeznanie  wójta  gminy  Ruda 

Łańcucka  —  Franciszka  Sajdlowskiego  3X   1945  przed  SSG  w  Leżajsku  —  Stani­
sławem  Poliwką.

background image

24

Szymon  Datner

się  ukrywały,  pod  lasem  w  Zagórzanach.  Na  grobie  „leży  niekształtny 
kamień *4.

We  wrześniu  1943  r.  w  miejsc.  Komańcza,  pow.  Sanok,  woj.  rzeszow­

skie,  gestapowcy  rozstrzelali  ukrywającą  się  na  strychu  własnego  domu 

rodzinę  żydowską.  Ofiarą  zbrodni  padli:  Hersz  Brand  lat  50,  jego  żona 

Feiga  lat  42  i  ich  córka  lat  7.

Zbrodni  dokonali  „gestapowiec”  Humeniuk  z  nieznanymi  kamratami. 

Zwłoki  ofiar  zakopano  we  wspólnym  grobie  2X1,5  m  na  miejscu  egze­

kucji M.

We  wrześniu  1943  r.  w  miejsc.  Żołynia,  pow.  Łańcut,  woj.  rzeszow­

skie,  policja  ukraińska  rozstrzelała  8  Żydów  schwytanych  w  Żołyni. 
Wśród  zamordowanych  była  rodzina  Rubinów.  Zwłoki  ofiar  zakopano  w 

lesie,  ślady grobu  zatarto *

 6

5

 66.

We  wrześniu  1943  r.  w  miejsc.  Gręboszów,  pow.  Dąbrowa  Tarnowska, 

woj.  krakowskie,  żandarmeria  z  Otfinowa  (pow.  dąbrowski)  rozstrzelała 
4  Żydów,  w  tym  2  kobiety,  schwytanych  w  kępie  nadwiślańskiej  w  Bo- 

rusowej  (pow.  dąbrowski).  Ofiarą  zbrodni  padli:

1.  Keiner  Hirsch

2.  Keiner  Tauba
3.  Mann  Wolf
4.  Mann  Rebeka

lat  56.  rzeźnik  z  Woli  Gręboszewskiej 
lat  60,  rolniczka  z  Borusowej 
lat  60,  rolnik  z  Kars  (Karsy) 
lat  59.  kupcowa  z  Kars

Zwłoki  zostały  pochowane  na  błoniu  gromadzkim  i  bez  śladu  zrów­

nane  z  ziemią 67

W  październiku  1943  r.  w  miejsc  Iwkowa,  gm.  Iwkowa,  pow.  Brzesko, 

woj.  krakowskie,  żandarmi  niemieccy  rozstrzelali  dwie  Żydówki  z  Bochni: 

matka  lat  40  i  córka  lat  7  (nazwisko  nieznane).  Zbrodni  dokonali:  poli­

cjant  granatowy  Grabek  N.,  Sokół  N.,  żandarm  Schilberg  A rtu r68.

W  listopadzie  1943  r.  w  lesie  obok  toru  kolejowego  koło  miejsc.  Jelna. 

gm.  Ruda  Łańcucka,  pow.  Leżajsk,  woj.  rzeszowskie,  żandarmeria  nie­

miecka  rozstrzelała  4-osobową  rodzinę  Low  z  Jelnej,  ukrywającą  się  w 
lesie.  Zginęli:  Mira  Low,  jej  dwoje  dzieci  i  zięć.  Ofiary  pochowano  w 

zbiorowym  grobie  obok  toru  kolejowego.  Grób  „w  formie  pagórka,  zaroś­

nięty  murawą” 69.

w  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  III,  k.  392,  zeznanie  wójta  Gdowa  — 

Piotra  Natanka  (Natanek)  2X  1945.

65  Ankieta  GK.  („Egzekucje  i  Groby'),  woj.  rzeszowskie,  t.  V,  k.  669,  zeznanie 

wójta  gminy  Komańcza  —  Stanisława  Kasiewicza  29 V 1945  przed  SSG  w  Sanoku

—  drem  Ludwikiem  Tuganowskim.

M  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III,  k.  403,  zeznanie  wójta  gminy  Żołynia

—  Stanisława  Macha  4X  1945  przed  SSG  w  Łańcucie  —  mgrem  J.  Dąbrowskim. 

47  Ankieta  GK.  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  146,  zeznanie  w ójta  gminy  Grębo­

szów  —  Jana  Bochenka  6X  1945  przed  SSG  w  Żabnie  —  drem  L.  Wojtowiczem.

w  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I.  k.  58,  zeznanie  wójta  gminy  Iwkowa  — 

Józefa  Chochlińskiego  3 X 1945  przed  SSG  —  M.  Snjkiewiczem.

•*  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III,  k.  372  i  373,  zeznanie  wójta  gminy 

Ruda  Łańcucka  —  Franciszka  Sajdłowskiego  3 X 1945  przed  SSG  w   Leżajsku  — 

Stanisławem  Poliwką.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  /biegłych  z  gett

25

W  listopadzie  1943  r.,  również  w  Jelnej,  rozstrzelano  w  tym  samym 

miejscu  inną  grupę  ukrywających  się  w  lesie  Żydów,  złożoną  także  z  4 
osób.  Zginęli:  Chana  i  Scheindla  Reisenfeld,  Seria  Spiegel  i  NN  Żyd  z 
Łańcuta.  Ofiary  zagrzebano  koło  toru  kolejowego  we  wspólnym  grobie70.

5 XI 1943  r.  w  miejsc.  Żołynia,  pow.  Łańcut,  woj.  rzeszowskie,  żan­

darmeria  niemiecka  i  policja  ukraińska  rozstrzelała  4  schwytanych  w 
Żołyni  Żydów.  Wśród  ofiar  zidentyfikowano  rodzinę  Izaaka  Kestena. 
Zwłoki  zamordowanych  zagrzebano  na  cmentarzu  żydowskim,  grób  zrów­

nano  z  ziemią 71.

W  1943  r.  na  obszarze  dworskim  Jordanowej  w  miejsc.  Łukanowice 

gm.  Wojnicz,  pow.  Brzesko,  woj.  krakowskie,  sonderdienst  rozstrzelał 

3  ukrywających  się  Żydów.  Zginęli:  Leon  Frueger,  Maier  i  1  NN.

Zwłoki  pochowano  na  miejscu  zbrodni  w  2  grobach  (2X1  m).  Zbrodni 

dokonał  członek  sonderdienstu,  Riidel  z  posterunku  Wojnicz 72.

W  1943  r.  w  nieustalonym  bliżej  czasie,  w  miejsc.  Piaski  Drużków, 

gmina  Czchów,  pow.  Brzesko,  woj.  krakowskie,  członek  sonderdienstu 

nazwiskiem  Oran  rozstrzelał  3  Żydówki  ukrywające  się  po  ucieczce  z 
getta.  Zginęła  Krauswirtowa  z  Tarnowa  z  3-letnią  córeczką  i  NN  Ży­
dówka.

W  1944  r.  w  tej  samej  miejscowości  rozstrzelano  ukrywającą  się  NN 

Żydówkę  z  Krynicy.  Mordercami  byli:  Materna  z  sonderdienstu  i  Gra­

bek  oraz  Sokół  z policji  granatowej.

Zwłoki  wszystkich  4  ofiar  zakopano  na  miejscu  zbrodni  w  kępie  nad 

Dunajcem,  grób  zrównano  z  ziemią 73.

W  1943  r.,  w  miejsc.  Hrud,  gm.  Wituiin,  pow.  Biała  Podlaska,  woj. 

lubelskie,  żandarmi  rozstrzelali  4  nierozpoznanych  Żydów  (rodzina  —  2 

osoby  dorosłe  i  2  dzieci).  Ofiary  zatrzymano  na  polu  wsi  Hrud.  Motyw 

zbrodni:  „za  ucieczkę  z  obozu”.

Zwłoki  pochowano  w  miejscu  rozstrzelania  na  gruntach  parafii  rzym­

skokatolickiej  w  miejsc.  Hrud 74.

W  styczniu  1944  r.  na  terenie  gminy  Horyniec,  pow\  Lubaczów',  woj. 

rzeszowskie,  tuż  obok  torów  kolejowych  zarejestrowano  3  wypadki  zbio­
rowej  ucieczki  Żydów  z  transportów  kolejowych  jadących  do  obozów  stra­
cenia.  Brak  bliższych  szczegółów  na  temat  okoliczności  zbiegostwa,  a  w 
szczególności  liczby  „skoczków”.  Stwierdzono  jedynie,  że  w  owych  trzech

70  Ibidem

71  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  III.  k.  400.  zeznanie  wójta  gminy  Żoły­

nia  —  Andrzeja  Macha  4 X 1945  przed  SSG  w  Łańcucie  —  J.  Dąbrowskim

71  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  69.  zeznanie  wójta  gminy  Wojnicz  — 

Stanisława  Talaczka  2 X 1945  przed  SSG  w  Wojniczu  —  Stanisławem  Popielakiem

78  Ankieta  GK.  woj.  krakowskie,  t.  I,  k  53  i  54,  zeznanie  wójta  gminy 

Czchów  —  Jana  Szpili  (Szpila)  20IX 1945  przed  SSG  w  Zakliczynie  —  drem 
Erlichem.

74  Ankieta  GK,  woj.  lubelskie,  t.  I,  k.  73,  zeznanie  wójta  gminy  Wituiin  — 

Stanisława  Jabłońskiego  2 9 I X 1945  przed  SSG  w  Białej  Podlaskiej*  —  H.  Kem- 

pLstym.

background image

26

Szymon  Dat ner

wypadkach  wszyscy  zbiegowie  lub  ich  część  wpadli  w  ręce  prześladow­

ców  spośród  milicji  ukraińskiej  lub  gestapo  i  zostali  rozstrzelani.

W  jednym  wypadku  ofiarą  oprawców  padło  17  zbiegów,  a  w  drugim 

—  7.  w  trzecim  —  4.  W  dwóch  pierwszych  wypadkach  oprawcami  byli 
„milicjanci”,  wśród  których  zidentyfikowani  zostali  m.  in.  niejaki  Diducn 

z  m.  Lubycza  Królewska  i  Goj  z  Werchraty.  W  trzecim  wypadku  ofiary 

padły  z  rąk  gestapo.

Zwłoki  ofiar  zakopano  (kolejno):

ad  1-  w  „Niwach”  pod  Moczarami  pod  Horyńcem  we  wspólnym  grobie, 

ad  2-  w  lesie  k.  Swidniewa,  należącym  do  greckokatolickiego  probostwa, 
ad  3-  obok  toru  kolejowego  za  „Maziarnią”.  Również  w  wypadku  ad  2 

i  ad  3  ofiaiy  pochowano  we  wspólnych  mogiłach 75 *

.

15 11  1944  r.  w  miejsc.  Kraśnik,  gm.  i  pow.  Kraśnik,  woj.  Lublin,  ge­

stapo  rozstrzelało  6  Żydów,  oskarżonych  o  współpracę  z  partyzantami 
i  usiłowanie  ucieczki  z obozu  w  Budzyniu.

Wśród  zamordowanych  były  2  młode  kobiety.  Zginęli:

Fiterman  Szyja  Jehoszua 

iat  25

Fiterman  Fryda 

•  lat  20

Hoffert  Izrael 

lat  28

Kawa  Berek 

lat 25

Kawa  Pejsach 

lat 50

Kawa  Bela 

lat 22

Zwłoki  zostały  pochowane  w  Kraśniku  koło  cmentarza  katolickiego 78.

23 VI  1944  r.  we  wsi  Borucicha,  gm.  Kłoczew,  pow.  Garwolin,  woj. 

warszawskie  gestapo  rozstrzelało  6  Żydów,  schwytanych  we  wsi  Bo- 

rucicha.  Nazwiska  ofiar  nie  są  znane.  Zwłoki  pochowano  pod  lasem 
wsi  Borucicha 77. 

^

W  nieustalonym  dniu  czerwca  1944  r.  w  miejsc.  Doljtoliska,  gm.  Wisz­

nice.  pow.  Włodawa,  woj.  lubelskie,  żandarmi  rozstrzelali  7  Żydów  zła­
panych  w  lesie.  Nazwiska  i  bliższe  dane  o  ofiarach  nie  są  znane.  Zwłoki 
pochowano  w jednym  grobie 78.

4 VIII  1944  r.,  w  miejsc.  Powroźniki,  gm.  Muszyna,  pow.  Nowy  Sącz, 

woj.  krakowskie,  gestapowcy  z  Krynicy  i  Nowego  Sącza  rozstrzelali  w 

domu  Semena  Szczewińskiego  zamieszkałą  tam  3-osobową  rodzinę.

Zginęli:  Jakub  Hilman,  ur.  19 III  1903,  przed  wojną  kierownik  kolejki 

wąskotorowej  w  Mikuliczynie,  a  w  czasie  okupacji  przedstwiciel  firmy 

drzewnej  „Osmolit”;  jego  żona — Eugenia,  ur.  17 V  1906,  oraz  ich  córka

75  Ankieta  GK,  woj.  rzeszowskie,  t.  II,  k.  (odpowiednio)  261,  262,  263,  trzy 

oddzielne  zeznania  złożone  8X1  1945  przez  wójta  gminy  Horyniec  —  Jana  Buczko 

przed  SSG  w  Lubaczowie  —  R.  Argasińskim.

78  Ankieta  GK,  woj.  lubelskie,  t.  III.  k.  383,  zeznanie  burmistrza  miasta  Kraś­

nika  —  Jana  Fornala  11  X  1945  przed  SSG  w  Kraśniku  —  S.  Bielskim.

77  Ankieta  GK.  woj.  warszawskie,  t.  II.  k.  145.  zeznanie  wójta  gminy  Kło­

czew  —  Jana  Jacaka  29 IX 1945  przed  SSG  w  Sobolewie  —  L.  Wysokińskim.

78  Ankieta  GK.  woj.  lubelskie,  t.  VII,  k.  1224.  zeznanie  wójta  gminy  Wisz­

nice  —  Józefa  Wladyczuka  3 X 1945  przed  SSG  w  Parczewie  —  B.  Strużakiem.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

27

Anna,  lat  9.  „Ofiary  oskarżono  prawdopodobnie  o  to,  że  są  Żydami, 

względnie,  że  są  pochodzenia  żydowskiego”.

Zwłoki  pochowano  na  „dotąd  nie  poświęconym”  (1945)  cmentarzu 

greckokatolickim  w  Powroźnikach,  we  wspólnej  mogile  2X1,50  m  przy 

kostnicy w.

17 IX  1944  r.  w  Dąbrowie  Tarnowskiej,  woj.  krakowskie,  schupo  roz­

strzelało  przypadkowo  odkrytych  4  Żydów,  ukrywających  się  w  domu 
Anny  Gruchała  przy  ul.  Szkolnej  51.  Ofiarą  zbrodni  padli:  Jakub  Der- 

chowicz  z  żoną  i  córką  oraz  Hirsch  Lincenber  z  żoną  i  2  córkami.  Zwło­

ki  ofiar  pochowano  w  ogrodzie  tego  domu *

 80.

Szef  kontrwywiadu  9  Armii  melduje  pod  datą  31  X  1944  r.:  „Dnia 

24 X  rozstrzelano  [w  Warszawie — Sz. D.j  7  mężczyzn,  w  tym  3  Żydów 

za  plądrowanie.  27 X  rozstrzelano  10  osób,  w  tym  7  Żydów  (3  węgierskiej 

przynależności  państwowej)  dlatego,  że  częściowa  uzbrojeni  ukrywali  się 

w  ruinach” 81.

Gwoli  ścisłości  należy  zaznaczyć,  że  na  końcu  tego  meldunku  znajdu­

ją  się  w  nawiasie  inicjały:  SD.  Sugeruje  to  być  może,  że  szef  kontrwy­
wiadu  wiadomość  o  powyższym  incydencie  otrzymał  od  SD,  która  ukry­
wających  się  Polaków  i  Żydów  wykryła  i  rozstrzelała.

Jest  to  przypuszczenie.  Gdyby  było  nawet  rzeczywistością,  to  fakt,  że 

Warszawa  wówczas  stanowiła  obszar  operacyjny  9  Armii  i  że  armia  ta 

sprawowała  najwyższą  władzę  sądową  i  wykonawczą  na  tym  obszarze  — 
w  myśl  prawa  międzynarodowego  —  nie  zdejmuje  to  z  9  Armii  odpo­

wiedzialności  za  powyższą  zbrodnię,  nie  mówiąc  już  o  tym,  że  fakt  zbrod­
ni  był  natychmiast  notyfikowany  dowództwu  9  Armii.

Niekiedy  do  ukrywających  się  po  lasach  i  bunkrach  leśnych  Żydów 

dołączają  inne  kategorie  ukrywających  się,  ściganych  lub  też  rozproszone 

drobne  grupy  zbrojne,  partyzantów  itp.,  a  niekiedy  i  skoczków  spado­

chronowych,  którzy  nie  zdołali  jeszcze  nawiązać  kontaktów  i  rozwinąć 
swej  działalności.  Los  tych  grup,  odtąd  wspólny,  kształtował  się  rozmaicie, 
jedne  przetrwały,  inne  zginęły.  Wiadomość  o  tych,  które  zginęły,  są  na 

ogół  szczupłe  i  niekiedy  ograniczają  się  do  zarejestrowania  samego  faktu 

zniszczenia  takiej  grupy.

Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  III.  k.  452.  zeznanie  wójta  gminy  Mu­

szyna  —  A rtura  Krokowskiego  29 IX  1945  przed  SSG  w  Muszynie  —  drem  Z.  Sy- 
guiińskim.

w  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  I,  k.  126,  zeznanie  burmistrza  Dąbrowy 

Tarnowskiej  —  Ludwika  Wszoła  (Wszól)  4 X 1945  przed  SSG  w  Dąbrowie  Tar­

nowskiej.

S1  AOK  9  Fuehrungsabteilung  Kriegstagebuch 

11 

Anlageband  VII  3(Ic) 

Berichtszeit:  11.7.—31.12.44.  Ic/AO  Abw.  III  den  31.10.1944.  Ic/AO/Abw/  —  Banden 

~~  Tagesmeldung  vom  31.10.44.  Warschau.  Dok.  NOWK  —  2636.  PN  12.  dok.  prok. 

t-  XXXII, 

3. 

191.  NB:  Warschau:  Am  24.10.  wurden  7  Maenner,  darunter  3  Juden. 

Wegen  Pluenderung  und  am  27.10  —  10  Personen,  darunter  3  Juden  (  3  ungari­

scher  Staatsangehörigkeit)  erschossen,  weil  sie  sich  zum  Teil  bewaffnet  in  Ruin­

en  versteckt  hielten  (SD).

background image

28

Szymon  Datner

29 VI  1942  r.,  17 X  1942  r.t  51  1943  r.  w  miejsc.  Pogorzelec,  gm.  Ro­

manów.  pow.  Włodawa,  woj.  lubelskie,  żandarmeria  rozstrzelała  9  ukry­
wających  się  osób  (4  jeńców  radzieckich  i  5  Żydów),  złapanych  podczas 

obławy  w  lesie  Pogorzelec.  Zginęli:  Nowożyłow  Mikołaj  lat  22.  Nazwiska 
pozostałych  ofiar  nie  są  znane.  Zwłoki  zostały  pochowane  przez  miejsco­

wą  ludność  w  lesie wsi  Pogorzelec  na  uroczysku  Zarzecze 82.

W  niewiadomych  okolicznościach  doszło  do  ujęcia  i  rozstrzelania  w 

marcu  1944  r.  w  miejsc.  Puchaczów,  gm.  Brzeziny,  pow.  Lublin,  grupy 

złożonej  z  10  Żydów  i  12  radzieckich  skoczków  spadochronowych.  Wiado­
mo  jedynie,  że  tragedia  ta  wydarzyła  się  w  rezultacie  wspólnej  akcji  for­
macji  niemieckich  i  faszystów  ukraińskich.  Ofiary  pochowano  w  jednym 

grobie  na  miejscu  zbrodni  w  Puchaczowie 83.

W  nieustalonym  bliżej  czasie  1944  r.  w  miejsc.  Wilków,  gm.  Radzi­

ków.  pow.  Błonie,  woj.  warszawskie,  schupo  rozstrzelało  5  osób:  3  Ży­
dów  i  2  „niewolników”  radzieckich.  Rozstrzelano  ich  za  „nielegalny  po­
byt”.  Zginęli:  Glajch  —  matka  lat  30,  jej  córka  lat  10  oraz  Lander  Antę 

lat  45.  Nazwiska  „niewolników”  nie  są  znane.  Zwłoki  zostały  pochowane 

na  miejscu  zabójstwa 84.

Zdarzały  się  wypadki,  że  Polacy  „aryjczycy”  dostawali  się  w  tryby 

bzdurnych  rasowych  podejrzeń.  Niektóre  takie  wypadki  kończyły  się  tra­

gicznie.

W  czerwcu  1944  r.,  w  miejsc.  Żarnowiec,  pow.  Olkusz,  woj.  krakow­

skie,  żandarmi  z  Krakowa  zastrzelili  3  miejscowych  Polaków,  posądzając 

ich,  że  są  Żydami.  Zginęli:

Marcisz  Stanisław  Gabriel 

lat  43  nauczyciel  z  Żarnowca 

Marcisz  Zofia 

lat  32,  żona

Marcisz  Władysław  Ireneusz  lat  15,  syn

Pozostawione  na  miejscu  zbrodni  zwłoki,  zostały  następnie  pochowa­

ne  na  cmentarzu  w  Żarnowcu 85.

Podana  powyżej  faktografia  tej  szczególnej  kategorii  zbrodni  jest  da­

leko  niekompletna  i  winna  być  oceniana  jako  egzemplifikacja  tego  zja­
wiska.  Nieomal  każde  sioło,  osada,  miasteczko  i  miasto  w  GG  i  w  ościen­
nych  krajach  okupowanych  były  świadkami  mordów  dokonywanych  na 
Żydach  zbiegłych  z  gett  i  transportów  śmierci.  Zjawisko  to  było  lepiej 

zauważalne  w  mniejszych  miejscowościach  i  dlatego  łatwiej  utrwalane

82  Ankieta  GK,  woj.  lubelskie,  t.  VII,  k  1207,  zeznanie  wójta  gminy  Roma­

nów  —  Stanisława  Kladuna  2 6 II 1946  przed  SSG  we  Włodawie  —  S.  Urzę- 

dowskim.

S3  Ankieta  GK,  woj.  lubelskie,  t.  IV.  k.  514,  zeznanie  wójta  gminy  Brzeziny 

—  Pawła  Kubackiego  z  1945  (brak  dokładniejszej  daty,  z  kontekstu  wynika: 

23 X 1945)  przed  SSG  w  Lublinie  —  St.  Buczkiem.

84  Ankieta  GK,  woj.  warszawskie,  t.  I,  k.  74,  zeznanie  wójta  gminy  Radzi­

ków  —  Feliksa  Zukaczewicza  29 IX 1945  przed  SSG  w  Grodzisku  Mazowieckim  —• 

J.  Szlęzklewlczem.

85  Ankieta  GK,  woj.  krakowskie,  t.  IV,  k.  727,  zeznanie  wójta  gminy  Żarno­

wiec  —  Piotra  Siejki  24 X 1945  przed  SSG  w  Wolbromiu  —  J.  Bijakowskim.

background image

Zbrodnie  hitlerowskie  na  Żydach  zbiegłych  z  gett

29

w  pamięci  i  łatwiej  rekonstruowane  w  poszukiwaniach  i  badaniach  po­

wojennych.  Na  tle  bezimiennej  śmierci  setek  tysięcy  i  milionów  ofiar 

ginących  w  komorach  gazowych  i  masowych  egzekucjach,  te  —  w  wielu 

wypadkach  zidentyfikowane  indywidualnie  ofiary  —  zasługują  zwłasz­

cza  z jednego  względu  na  uwagę:  byli  to  ludzie,  którzy  usiłowali  w  swois­

ty  sposób  walczyć  o  swą  egzystencję.  Chodziło  tu  o  Żydów,  którzy  albo 

w  ogóle  do  gett  nie  poszli  i  ukrywali  się  po  stronie  aryjskiej,  albo  o  ta­

kich.  którzy  zaznawszy  udręki  gett  starali  się  z  nich  wyrwać,  albo  wresz­

cie  o  takich,  którzy  usiłowali  zbiec  przed  zagładą  w  momencie  morder­

czej  akcji  lub  z  transportów  śmierci.  Łączna  ich  liczba  nie  była  mała. 

W  jednej  z  p rac8*  liczbę  ocalałych  Żydów  oszacowałem,  głównie  dzięki 

pomocy  ludności  polskiej  —  na  ok.  100 000  osób.  Równie  orientacyjnie 

oceniamy,  że  co  najmniej  drugie  tyle  ofiar  zostało  wychwytanych  przez 
organa  okupacyjne i  padło  ofiarą  zbrodni.

Imperatywne  staje  się  kontynuowanie  badań  nad  tą  mało  znaną  ka­

tegorią  zbrodni  hitlerowskich  oraz  ustalenie  instytucjonalnej  i  osobistej 

odpowiedzialności  jej  sprawców*  w*  każdym  poszczególnym  wypadku.

9i  S

zl

  D a t n e r,  Las  sprawiedliwych,  Warszawa  1968.

background image

BI ULETYN

ŻYDOWSKIEGO  INSTYTUTU 

HISTORYCZNEGO

WYDANO  Z  ZASIŁKU  POLSKIEJ  AKADEMII  NAUK

WARSZAWA,  LIPIEC-WRZESIEŃ  1970  r.  Nr  75

background image

„ B IU L E T Y N   Ż Y D O W S K IE G O   IN S T Y T U T U   H IS T O R Y C Z N E G O ”  N R   75  (1970)

SZYMON  DATNER

W  STULETNIĄ  ROCZNICĘ

W  stuletnią  rocznicę  urodzin  Włodzimierza  Ilicza  Lenina  cała  postę­

powa  ludzkość  zwraca  się  myślą  do  postaci  wielkiego  człowieka,  który 
całe  swe  życie  bojownika,  myśliciela  i  wielkiego  humanisty  poświęcił 

walce  o  zwycięstwo  rewolucji  proletariackiej,  o  stworzenie  społeczeń­
stwa  bez  wyzysku  i  wojen,  bez  nędzy  i  ucisku  narodowego.  Był  śmia­

łym  nowatorem  w  teorii  i  praktyce.

„Nie  traktujemy  bynajmniej  teorii  Marksa  —  pisał  Lenin  —  jako 

czegoś  zakończonego  i  nietykalnego;  przeciwnie,  przekonani  jesteśmy, 
że  założyła  ona  jedynie  kamień  węgielny  tej  nauki,  którą  socjaliści 

■powinni  rozwijać  dalej  we  wszystkich  kierunkach,  jeżeli  nie  chcą  po­

zostać w  tyle  za życiem” ł.

Lenin  prowadził  nieubłaganą  walkę  przeciwko  wszelkim  próbom  wy­

paczania  ideałów  socjalizmu.  Idąc  śladami  Marksa  i  Engelsa  ideały  te 
upatrywał  w  wysoko  rozwiniętej  wytwórczości  społecznej,  twórczej 

pracy,  na  wszechstronnej  kulturze,  stosunkach  międzyludzkich  zbudo­

wanych  na  zasadach  koleżeńskości  i  braterstwa.  Był  wielki  nie  tylko 

jako  rewolucjonista  i  myśliciel.  Był  „najbardziej  ludzkim  człowiekiem” 

(Majakowski)  i  „prostym  jak  prawda”  (Gorki).

Lenin  bardzo  wiele  uwagi  poświęcał  kwestii  narodowej.  Od  wczes­

nej  młodości  wszelki  ucisk  narodowy  był  mu  nienawistny.  Znał  dobrze 

problemy  polskiego  ruchu  robotniczego,  wnikliwie  badał  jego  rozwój.

„Lenin  miał  głębokie  zrozumienie  dla  swoistości  drogi  rozwojowej 

polskiego  ruchu  robotniczego.  W  swoim  referacie  o  programie  Partii  na 
VIII  Zjeździe  RKP(b)  w  marcu  1919  r.  Lenin,  wskazując  na  wrażliwość 
robotnika  polskiego  na  wszystko,  co  związane  jest  ze  sprawą  niepodleg­

łości  Polski,  zwłaszcza  z  uwagi  na  wspomnienia  ucisku  carskiego,  mówił 

między  innymi:  «Polski  ruch  proletariacki  kroczy  tą  samą  drogą,  co 

nasz,  zmierza  do  dyktatury  proletariatu,  ale  nie  tak,  jak  w  Rosji-.  Lenin

ł  W.  I.  L e n  i n,  Dzieła

,  t. 

IV,  Warszawa  1951,  s.  218.

background image

4

Szymon  Datner

już  wówczas  radził  komunistom  polskim,  by  tą  swoistość  naszego  kraju 

w  pełni  uwzględniali  w  swej  działalności,  twórczo  stosując  doświadcze­

nia  Rewolucji  Październikowej” 2.

*

Wielka  Rewolucja  Październikowa  anulowała  narzucone  przez  zabor­

ców  traktaty  dotyczące  rozbiorów  Polski.  5 IX  1918  r.  w  „Zbiorze  Ustaw 

i  rozporządzeń  Rządu  Robotniczo-Chłopskiego”  nr  698  ukazał  się  dekret 

Rady  Komisarzy  Ludowych  o  anulowaniu  tych  traktatów'  zawartych  przez 
rząd  b.  cesarstwa  rosyjskiego  z  dwoma  innymi  rządami  zaborczymi.

Dekret  stanowi:

„...Wszystkie  układy i akta zawarte  przez  rząd  b.  Cesarstwa  Rosyjskiego 

z  rządami  Królestwa  Pruskiego  i  Cesarstwa  Austro-Węgierskiego  doty­

czące  rozbiorów  Polski  zostają  ze  względu  na  ich  sprzeczność  z  zasadą 

samookreślenia  narodów  i  rewolucyjnym  poczuciem  prawnym  narodu 

rosyjskiego,  który  uznał  niezaprzeczone  prawo  narodu  polskiego  do  nie­

podległości  i  jedności,  zniesione  niniejszym  w  sposób  nieodwołalny.

Przewodniczący  Rady  Komisarzy  Ludowych 

Wł.  Ulianow  (Lenin) 3

*

Nienawiść  do  wszelkich  przejawów  ucisku  narodowościowego,  głębo­

kie  przeświadczenie,  że  „nie  może  być  wolny  naród,  który  uciska  inne 

narody”  znalazła  swe  odbicie  również  w  stosunku  Lenina  do  „narodu 

najbardziej  uciskanego  i  najbardziej  zaszczutego,  mianowicie  żydow­
skiego” 4.

W  artykule  pt.  Równouprawnienie  narodowe  z  16  IV  1914  r.5  Lenin 

pisze  m.  in.:

„...klasa  robotnicza  powinna  w  sposób  najbardziej  stanowczy  wypo­

wiedzieć  się  przeciwko  jakiemukolwiek  uciskowi  narodowościowemu.

Agitacji  czarnosecińców,  którzy  usiłują  odwrócić  jej  uwagę  w  stronę 

nagonki  na  obcoplemieńców,  klasa  robotnicza  musi  przeciwstawić  prze­

świadczenie  o  konieczności  pełnego  równouprawnienia,  pełnego  i  osta­

tecznego  zrezygnowania  z  jakichkolwiek  przywilejów  dla  jakiegokol­

wiek  narodu.

*  W.  G o m u ł k a ,   Przemówienia.  Wrzesień  1957  —  grudzień  1958,  Warszawa 

1959,  s.  107.

3  Lenin  o  Polsce  i  polskim  ruchu  robotniczym.  Artykuły,  przemótcienia,  doku­

m enty,  listy.  Warszawa  1954,  s  439

4  W.  I.  L e n i n ,   Uwagi  krytyczne  w  kwestii  narodowej,  [w:]  Dzieła,  t.  XX. 

Warszawa  1951,  s.  10.

5  „Put’  Prawdy’*  z  16 IV 1914.  n r  62.  [w:l  W.  I.  L e n i n ,   Dzieła,  t.  XX,  s.  245.

background image

W  stuletnią  rocznicę

5

Pełną  szczególnej  nienawiści  agitację  uprawiają  czarnosecińcy  prze­

ciwko  Żydom.  Puryszkiewicze  usiłują  uczynić  z  narodu  żydowskiego 

kozła  ofiarnego,  który  by  cierpiał  za  wszystkie  ich  grzechy.

Dlatego  też  zupełnip  słusznie  RSDR  frakcja  w  swym  projekcie  usta­

wy 6  poświęca  najwięcej  miejsca  wyzuciu 2ydów  z  praw.

I  szkołę,  i  prasę,  i  trybunę  parlamentarną  —  wszystko,  wszystko  wy­

zyskuje  się  po  to,  by  siać  obskurancką,  barbarzyńską,  złowrogą  niena­

wiść  do  Żydów...” 7.

Lenin  zwraca  się  do  robotników:

..Jest  sprawą  honoru  robotników  rosyjskich,  by  projekt  ustawy  RSDR 

•  frakcji  przeciwko  uciskowi  narodowościowemu  został  poparty  dziesiąt­

kami  tysięcy  podpisów  i  oświadczeń  proletariackich...” 8.

Poniżej  przytaczamy  wzmiankowany  przez  Lenina  pełny  tekst  pro­

jektu  ustawy,  wniesiony  przez  Rosyjską  Socjaldemokratyczną  Frakcję 

Robotniczą  do  IV  Dumy  Państwowej  w  marcu  1914  r.  Przytaczamy  ten 

znamienny  dokument  w  pełnym  brzmieniu:

PROJEKT  USTAWY  O  ZNIESIENIU  WSZELKICH 

OGRANICZEŃ  PRAW  ŻYDÓW ORAZ  WSZELKICH  W  OGÓLE 

OGRANICZEŃ  ZWIĄZANYCH  Z  POCHODZENIEM  LUB 

PRZYNALEŻNOŚCIĄ  DO  JAKICHKOLWIEK  NARODOWOŚCI

1.  Obywatele  wszystkich  narodowości  zamieszkujących  Rosję  są  rów­

ni  wobec  prawa.

2.  Żaden  obywatel  Rosji,  bez  różnicy  płci  i  wyznania,  nie  może  pod­

legać  ograniczeniom  w  zakresie  praw  politycznych  i  jakichkolwiek  in­

nych  praw  w  ogóle  —  w  związku  ze  swym  pochodzeniem  lub  przynależ­
nością  do  jakichkolwiek  narodowości.

3.  Unieważnia  się  wszystkie  bez  wyjątku  ustawy,  przepisy  tymcza­

sowe,  nowele  do  ustaw  itp.,  które  ograniczają  Żydów  w  jakiejkolwiek 

dziedzinie  życia  społecznego  i  państwowego.  Unieważnia  się  art.  767 

t.  IX,  który  głosi,  że  „Żydzi  podlegają  ogólnemu  ustawodawstwu  w  tych 

wszystkich  wypadkach,  co  do  których  nie  ustanowiono  specjalnych  prze­

pisów  o  Żydach”.

Unieważnia  się  wszystkie  bez  wyjątku  stosowane  wobec  Żydów  ogra­

niczenia  w  dziedzinie  prawa  zamieszkania  i  swobody  poruszania  się,  pra­
wa  do  oświaty,  prawa  do  pełnienia  służby  państwowej  i  publicznej,  ogra­

niczenia  w  dziedzinie  praw  wyborczych,  obowiązku  służby  wojskowej, 

prawa  nabywania  i  dzierżawienia  nieruchomości  w  miastach,  wsiach  itd.,

8  Patrz  dalej  w  tekście.

J  W.  I.  L e n i n ,   Dzieła,  t.  XX,  s.  245.
8  Ibidem,  s.  245—246.

background image

Szymon  Datner

znosi  się  wszelkie  ograniczenia  Żydów  w  praktykowaniu  wolnych  zawo­

dów  itd.  itp.

4. 

Do  niniejszej  ustawy  załącza  się  wykaz  podlegających  zniesieniu 

ustaw,  rozporządzeń,  przepisów  tymczasowych  itp.,  których  celem  jest 
ograniczenie  praw  Żydów ®.

*

Leninowska  idea  równouprawnienia  i  braterstwa  narodów  doczekała 

się  swej  realizacji  po  zwycięstwie  Wielkiej  Rewolucji  Październikowej.

9  W.  I.  L e n i n ,   Projekt  ustawy  o  równouprawnieniu  narodowym,  [w:]  Dzieła, 

t.  XX,  s.  175—176.