background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

32 

wewnątrz,  aby  dzielić  się  bogactwem  życia  chrześcijańskiego.  Wśród  pionierów 
wspominamy  kard.  Lavigerie  (1825-1892)  założyciela  Towarzystwa  Misyjnego  Ojców 

Białych. Głęboko dotknięty przez zniszczenie Ormian przez Turków, odczuł powołanie, 
aby zanieść Ewangelię światu muzułmańskiemu. Przede wszystkim stając się arcybiskupem 
Algierii, żyjąc w świecie w większości muzułmańskim, czuł się powołany do poznania tego 
świata  od  wewnątrz,  studiując  język,  podstawowe  teksty  i  poprzez  relacje  i  pomoc 
najbardziej  potrzebującym.  Widział  konieczność  rozeznawania  wartości  religijnych 

obecnych w życiu muzułmanów, za pomocą długiego okresu świadectwa i dialogu,  czyli 
konieczności  długiego  katechumenatu  inicjacji  chrześcijańskiej,  jak  w  Kościele 
pierwotnym. Także Charles de Foucauld (1858-1916), wcześniej oficer legii cudzoziemskiej 
kiedy poznał świat muzułmański, po swoim nawróceniu, czytając Koran, wyczuł braki w 
tej  religii.  Podczas  masakry  Ormian  przez  Turków  (1895-1896)  zrodziło  się  w  nim 
pragnienie  męczeństwa.  Sprecyzował  się  w  nim  zamiar  założenia  bractwa,  otwartego  na 

wszystkich,  głównie  na  ubogich.  Tam  miałby  praktykować  prostą  i  cichą  modlitwę  dla 
powszechnego  zbawienia  w  krajach  niewiernych,  przede  wszystkim  islamskich, 
ewangelizując  cichym  świadectwem,  pracując  ręcznie  i  stając  się  gotowym  na 
męczeństwo…  Potem  wyczuł  nowy  styl  misji  między  muzułmanami,  było  to  proste 
świadectwo,  aby  wszyscy  poznali  miłość  Jezusa
.  W  1016  roku  został  porwany  przez 

bandę Tuaregów, został przypadkowo zabity i został pochowany, na sposób muzułmański 
przez przyjaciół muzułmańskich. 
W  międzyczasie  rozwinęło  się  zainteresowanie  wschodem,  przede  wszystkim  Islamem, 
jedną  z  najbardziej  znaczących  postaci  był  Louis  Massignon  (1883-1962),  profesor 
francuski, specjalista języka arabskiego i Mistyki muzułmańskiej. Podczas jego pobytu w 

Bagdadzie  (1908)  odkrył  własną  wiarę  chrześcijańską  czytając  dzieło  Sufi  al-Hallàdż  i 
ukazał je w swoim dziele  La Passion d’ Al-Hallaj. Był przekonany, że… do chrześcijan 
należał  pierwszy  krok,  aby  zrozumieć  muzułmanów  wychodząc  od  ich  kategorii 
myślenia
. Mieli oni przyjąć muzułmanów w sercu oraz na  modlitwie i ofiarować Bogu 
wspólnotę islamską w Eucharystii. 
Mimo dobrych intencji w jego studiach, aby budować most między Chrześcijaństwem a 
Islamem, opierając się na Biblii, niektóre z jego konkluzji zostały poddane dyskusji. On 
sformułował  po  raz  pierwszy  definicję  „Trzech  religi  monoteistycznych”  (Judaizm, 
Chrześcijaństwo  i  Islam)  dziś  znów  poddana  przez  wielu  dyskusji.  Kościół  nigdy  nie 
przyjął  ani  nie  uznał  jego  wysiłku  i  innych  autorów  współczesnych,  aby  utożsamić 
muzułmanów  z  potomkami  Izmaela,  a  przez  to  uczynić  ich  spadkobiercami 

błogosławieństwa  Bożego  dla  Hagar  i  Izmaela.  W  tym  sensie  zmiana  wniesiona  przez 
ojców soborowych do propozycji nr 16 z Lumen Gentium jest znacząca: 

„W  pierwszej  wersji  tekst  mówił:  Synowie  Izmaela,  którzy  wyznają,  że  mają 
Abrahama za ojca, wierzą również w Boga Abrahama… (Tekst został zmieniony na: 
muzułmanie  wyznają,  iż  zachowują  wiarę  Abrahama…”).  Różnica  między  tym 

tekstem a definitywnym znajduje się w jakości: przechodzi się z pewnej obiektywnej 
obietnicy  do  subiektywnej,  ale  nie  odnosi  się  już  do  mitycznej  genealogii  według 
Izmaela. Odległość między tymi dwoma tekstami jest ogromna”

60

Zwrot Soboru Watykańskiego II 

Na  początku  katechezy  mówiliśmy  o  nowej  postawie  Kościoła  wobec  religii 
niechrześcijańskich, a w szczególności wobec muzułmanów.  
Od deklaracji Nostra Aetate i innych dokumentów, w szczególności Homilii Pawła VI w 

dniu Zesłania Ducha Świętego z 1964, w której zapowiadał ustanowienie Papieskiej Rady 
religii  niechrześcijańskich,  rozpoczęły  się  kontakty  nie  tylko  z  Żydami,  ale  z 
przedstawicielami  różnych  religii,  a  została  również  ustanowiona  Papieska  Komisja 
Dialogu z Muzułmanami
.  
Po Soborze Watykańskim II 

                                           

60

 A. Moussali, op.cit. s. 55. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

33 

Po Soborze Watykańskim II wobec zjawiska masowej imigracji muzułmanów do krajów 
europejskich, dokonano wielu kroków i prób dialogu ku większemu poznaniu. Wewnątrz 

Kościoła  zauważa  się  pewne  środowisko  otwarte  i  entuzjastyczne,  wspierające  zjazdy
okrągłe  stoły,  aby  sprzyjać  poznaniu  pozytywnych  wartości.  Świadczy  o  tym  wielka 
produkcja książkowa. 
Ale za gorliwym impulsem zbliżenia i wzajemnego poznania, które czasami było naiwne i 
nieroztropne,  w  Kościele  Katolickim  utworzyły  się  prądy,  które  były  bliskie 

relatywizmowi  religijnemu.  Stolica  Apostolska  zainterweniowała,  aby  naprawić  te 
odchylenia i aby wskazać drogę do naśladowania autentycznego dialogu między religiami, a 
szczególnie  z  muzułmanami,  przyjmując  ich,  szanując,  ale  w  prawdzie,  bez  łatwego 
sprzedawania własnej wiary w celu dogodzenia innym. 
Deklaracja „Dominus Iesus” 
Kardynał Ratzinger w przemówieniu  z okazji przedstawienia deklaracji „Dominus Iesus” 
określił znaczenie takiej deklaracji tymi słowami

61

:  

„W ożywionej debacie, jaka toczy się dziś na temat relacji między Chrześcijaństwem a 
innymi religiami, coraz bardziej dochodzi do głosu pogląd, iż wszystkie religie są dla 
swoich  wyznawców  równie  wartościowymi  drogami  do  zbawienia.  Przekonanie  to 
jest  rozpowszechnione
  nie  tylko  w  środkach  teologicznych,  ale  także  wśród  coraz 
szerszych  kręgów  opinii  publicznej,  katolickiej  i  nie  tylko,  zwłaszcza  tam,  gdzie 

najsilniejszy  jest  wpływ  nurtu  kulturowego  dominującego  dziś  na  Zachodzie,  który 
można określić – nie lękając się polemik – jednym słowem: relatywizm”… 
Pogląd, że istnieje w historii prawda uniwersalnie ważna i wiążąca, wyrażająca się 
pełni  w  postaci  Jezusa  Chrystusa
  i  przekazywana  przez  wiarę  Kościoła,  uchodzi  w 
świetle  powyższych  koncepcji  za  przejaw  swoistego  fundamentalizmu,  który 

rzekomo sprzeciwia się duchowi nowych czasów i stanowi zagrożenie dla tolerancji i 
wolności.  
Samo pojęcie dialogu zyskuje sens radykalnie odmienny od tego, jaki nadał mu Sobór 
Watykański  II.  Dialog  czy  raczej  ideologia  dialogu  zajmuje  miejsce  misji  i  usuwa 
potrzebę wzywania do nawrócenia… 
Zasada  tolerancji  jako  wyraz  poszanowania  wolności  sumienia,  myśli  i  religii, 
głoszona i broniona przez Sobór Watykański III, teraz zaś ponownie sformułowana w 
Deklaracji,  jest  fundamentalną  postawą  etyczną,  należącą  do  istoty  chrześcijańskiego 
Credo, ponieważ traktuje poważnie prawo do wolnego wyboru wiary.  
Ale  ta  zasada  tolerancji  i  poszanowania  wolności  jest  dzisiaj  manipulowana  i 

bezzasadnie  rozszerzana,  gdy  prowadzi  do  uznania  wartości  innych  poglądów,  tak 
jakby  wszelkie  treści  różnych  religii,  a  nawet  areligijnych  wizji  życia  można  było 
umieścić  na  jednej  płaszczyźnie  i  jakby  nie  istniała  już  żadna  prawda  obiektywna  i 
uniwersalna,  bo  przecież  Bóg  lub  Absolut  objawiają  się  pod  różnymi  imionami,  a 
wszystkie te imiona są prawdziwe.  
Mówiąc o tym, Deklaracja przypomina nauczanie Jana Pawła II zawarte w encyklice 

Redemptoris  missio  (nr  29):  „Gdy  Dych  Święty  działa  w  sercach  ludzi  i  w  dziejach 
narodów,  w  kulturach  i  w  religiach,  podejmuje  On  zadanie  przygotowania  do 
Ewangelii
” (Kard. Joseph Ratzinger, sierpień 2000). 

W  Dominus  Iesus  stwierdza  się,  że  każde  działanie  Ducha  Świętego  w  sercu  ludzi  poza 
Kościołem,  ma  zawsze  swoje  źródło  w  Chrystusie  jako  jedynym  pośredniku  między 

człowiekiem a Bogiem, a że ta łaska Ducha Świętego zawsze ukierunkowuje świadomie lub 
nieświadomie ku Chrystusowi i ku Kościołowi (Z naszego doświadczenia z ewangelizacji w 
krajach zsekularyzowanych bądź w krajach misyjnych wśród pogan wiemy, że znajdujemy 
często,  ku  naszemu  zdziwieniu,  ludzie  przygotowanych  przez  Boga  do  słuchania  i 
przyjmowania Dobrej Nowiny). 

                                           

61

 06. sierpnia 2000 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

34 

W tym sensie Kościół uznaje różne religie jako przygotowanie do przyjęcia Ewangelii

R

ÓŻNICE POMIĘDZY 

C

HRZEŚCIJAŃSTWEM A 

I

SLAMEM

 

W  książce  „Przekroczyć  próg  nadziei”  Papież  wyjaśnia  w  formie  syntezy  swoją  wizję 

Islamu.  Wizję  dla  chrześcijan  pragmatyczną,  która  wskazuje  nam  niektóre  kryteria 
rozróżniania. 
Papież na temat Islamu w książce „Przekroczyć próg nadziei” 

„Dla każdego, kto znając Stary i Nowy Testament, czyta z kolei Koran, staje się rzeczą 
jasną, że dokonał się w nim proces redukcji Bożego Objawienia.  
Nie można nie dostrzec odejścia od tego, co Bóg sam o sobie powiedział, naprzód w 
Starym  Testamencie  przez  proroków,  a  ostatecznie  w  Nowym  Testamencie  przez 
swojego Syna.  
Całe to bogactwo Objawienia się Boga, które stanowi dziedzictwo Starego i Nowego 
Przymierza, zostało w jakiś sposób w Islamie odsunięte na bok.  
Bóg Koranu, obdarzany zostaje najpiękniejszymi imionami, jakie zna ludzki język, ale 

ostatecznie  jest to  Bóg  poza-światowy,  Bóg,  który pozostaje  tylko  Majestatem,  a  nie 
jest nigdy Emanuelem, Bogiem-z-nami.
  
Islam  nie  jest  religią  odkupienia.  Nie  ma  w  nim  miejsca  dla  krzyża  i 
zmartwychwstania,  chociaż  wspomniany  jest  Jezus,  ale  jedynie  jako  prorok 
przygotowujący  na  przyjście  ostatecznego  proroka  Mahometa.  Wspomniana  jest 

Marya,  jego  dziewicza  Matka.  Ale  tylko  tyle.  Nie  ma  całego  dramatu  odkupienia. 
Dlatego  nie  tylko  teologia,  ale  także  i  antropologia  Islamu  różni  się  od 
antropologii chrześcijańskiej.
  
Z całym szacunkiem trzeba się odnieść do religijności muzułmanów, nie można nie 
podziwiać na przykład ich wierności modlitwieObraz wyznawcy Allaha, który bez 

względu na czas i miejsce pada na kolana i pogrąża się w modlitwie, pozostaje wzorem 
dla  wyznawców  prawdziwego  Boga,  zwłaszcza  dla  tych  chrześcijan,  który  mało  się 
modlą lub nie modlą się wcale, opuszczają swe wspaniałe katedry.  
Ale nie brak też bardzo konkretnych trudności
W  krajach,  gdzie  prądy  fundamentalistyczne  dochodzą  do  władzy,  prawa  człowieka  i 

zasada  wolności  religijnej  bywają  interpretowane,  niestety,  bardzo  jednostronnie. 
Wolność  religijna  bywa  rozumiana  jako  wolność  narzucania  „prawdziwej  religii” 
wszystkim  obywatelom.  Sytuacja  chrześcijan  w  takich  krajach  bywa  nieraz  wręcz 
dramatyczna.  Tego  typu  postawy  fundamentalistyczne  bardzo  utrudniają  wzajemne 
kontakty.  Jednak,  pomimo  to,  ze  strony  Kościoła  otwarcie  na  współpracę  i  dialog 
pozostaje niezmienne”

62

Niektóre podstawowe przesłanki potrzebne do zrozumienia 

Islamu dzisiaj 

Ojciec Święty w tych niewielu zdaniach dał pewne wskazania odpowiedniego stosunku do 
muzułmanów,  który  nas  otaczają.  Podkreśla  istotną  różnicę  między  Chrześcijaństwem  a 

Islamem  uznając  również  niektóre  pozytywne  aspekty  i  mając  nadzieję  na  dialog  i 
współpracę. Ale należy także wziąć pod uwagę niektóre wspólne aspekty i fundamentalne 
różnice,  aby  móc  zrozumieć  mentalność  muzułmanów  dzisiaj,  sądzę,  że  jest  konieczne 
zaznaczyć  wstępnie  niektóre  aspekty,  które  są  przez  nich  uznane  za  święte  i  nietykalne. 
Łatwo można dziś popełnić błąd oceny Islamu na postawie naszych zachodnich kategorii, 

które bardzo się różnią od ich wiekowej kultury.  

                                           

62

 Jan Paweł II Przekroczyć próg nadziei, s. 103-105 (IT). 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

35 

Islam: złożona rzeczywistość.  

Islam religia, społeczność i polityka 

„W przeciwieństwie do złych informacji (złych z powodu ignorancji lub przekręcenia 
wiadomości dla własnych interesów?)

63

 podanych w publicznych środkach masowego 

przekazu,  należy  wyraźnie  podkreślić,  że  Islam  nie  jest  wyłącznie  wyznaniem 

religijnym  lub  prostym  kodeksem  postępowania  moralnego,  lecz  rzeczywistością 
różnorodną i złożoną, którą należy poznać w całości. 
Odczytanie Islamu na podstawie modelu Chrześcijaństwa epoki nowożytnej i post-
nowożytnej,  czyli  jako  religia  o  świadomości  prywatnej,  prawie  bez  wpływu  na 
rzeczywistość  publiczną,  stworzyło  bardzo  wiele  iluzji,  którym  potem  zaprzeczyła 

rzeczywistość. Islam stanowi złożony ruch historyczny, który dał początek w historii 
oryginalnej cywilizacji: cywilizacji islamskiej. Islam nie jest tylko orędziem religijnym 
i moralnym,  lecz chce  wejść we wszystkie płaszczyzny ludzkiego życia  i wśród nich 
aspekt  polityczny  odgrywa  podstawową  rolę.  Takie  przekonanie  wyrażone  w 
przysłowiu  często  powtarzanym  przez  muzułmanów,  że  Islam  jest  religią  całościową 

lub jak brzmi przysłowie islamskie: „on jest religią i państwem”. Państwo islamskie z 
Mediny  
przedstawia  właśnie  pierwszą  historyczną  realizację  religii  islamskiej  we 
wszystkich  jej  wymiarach  i  z  tego  powodu  staje  się  modelem,  idealnym  punktem 
referencyjnym dla społeczeństwa islamskiego… 
Państwo  to  reprezentuje  ideał  zjednoczenia  świata,  według  koncepcji  islamskiej  w 
jednej  jedynej  religii,  w  jednym  jedynym  narodzie  (Umma)  i  pod  jednym  jedynym 

prowadzeniem (Imam). 
Na bazie takiej świadomości świata tradycyjna islamska wizja świata jest podzielona na 
dwie części: jedna część świata Islamu, gdzie panuje islamski porządek i pokój, a druga 
świata niewiary, który jest przeciwny islamskiemu porządkowi i gdzie trzeba zanieść 
wojnę, aby go podporządkować wierze”

64

.  

W Katolicyzmie: Kościół nie utożsamia się z państwem: świeckość: 

„Sobór Watykański II w przeciwieństwie stwierdza, że: 
Właściwe  posłannictwo,  jakie  Chrystus  powierzył  swemu  Kościołowi,  nie  ma  charakteru 
politycznego, gospodarczego czy społecznego: cel bowiem, jaki Chrystus nakreślił Kościołowi, 
ma  charakter  religijny
”  (GS  42).  Jest  to  przekonanie,  które  również  znajdziemy  w 
Liście do Diogeneta” kiedy mówi się, że: „chrześcijanie uczestniczą we wszystkim jako 

obywatele i są oddzieleni od wszystkiego jako obcy” (Do Diogeneta 5,5). Na pewno krzywa 
historii przedstawiła różne i liczne wyjątki, ale sądzę, że celem jest to, do czego Kościół 
katolicki  zmierza.  Koncepcja  świeckości  lub  autonomiczność  rzeczywistości 
ziemskich
 została uznana przez Sobór (GS 36) i zostało wyjaśnione, że ta autonomia 
powinna  mieć  odniesienie  do  Boga:  „Dlatego  też  badanie  metodyczne  we  wszystkich 

dyscyplinach  naukowych,  jeżeli  tylko  prowadzi  się  je  w  sposób  prawdziwie  naukowy  i  z 
poszanowaniem norm moralnych, naprawdę nigdy nie będzie się sprzeciwiać wierze, sprawy 
bowiem  świeckie  i  sprawy  wiary  wywodzą  swój  początek  od  tego  samego  Boga”  
(GS  36 
cytując Sobór Watykański I, Dei Filius).  
Z  tego  punktu  widzenia  można  doświadczyć,  jak  wejście  licznych  muzułmanów  do 

Europy wymusiło lub może wymusić ponowne przyjrzenie się pojęciu świeckości 
sensie laickim tego terminu, gdzie każde odniesienie się do Boga lub do jakiejś normy 

                                           

63

  Dzisiaj  jest  konieczne  duże  rozeznanie  co  do  licznej  produkcji  książkowej,  ale  też  co  do  programów 

telewizyjnych i stron internetowych: dezinformacja w przedstawianiu Islamu jako religii tolerancji, braterstwa, 
pokoju,  jest  wielka  i  rośnie,  bądź  ze  strony  grup  muzułmańskich,  jak  również  ze  strony  innych  grup 
politycznych (pacyfistów, lewicy), które wspierają ich dla własnych interesów bądź niestety również ze strony 
części katolickiej zwykle z powodu naiwności lub ignorancji. 

64

 Giuseppe Scattolin, L’Islam nella globalizzazione, Editrice Missionaria Italiana, Bologna 2004, s. 38-48. 

 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

36 

moralnej  opartej  na  chrześcijańskiej  wizji  człowieka,  jest  odbierane  jako  atak  na 
należną autonomię instytucji.  
Nie można ukrywać zatem, że w krajach islamskich: „w XI wieku naszej ery podział 
między władzą religijną a polityczną
 nie tylko rzeczywiście nie istniał, ale nie był jeszcze 
wymyślony  i  uzasadniony  naukowo
”.  Pytanie,  które  się  nasuwa  jest  następujące:  czy 
„fundamentalizm” lub „radykalizm” islamski, którego doświadczyliśmy w XX wieku 
jest  wyrazem  odchylenia  od  prawdziwego  Islamu  lub  jest  wyrazem  pewnego  prądu, 

który  pragnie  być  „muzułmańskim”  w  najbardziej  prawdziwym  tego  słowa 
znaczeniu?”

65

Muzułmanie odczuwają misję doprowadzenia ludzkości do posłuszeństwa Bogu 

Muzułmanie  czują,  że  mają  misję,  obowiązek  walczyć  na  wszystkie  sposoby  ze 
światem niewierności i niewiary, aby go doprowadzić do posłuszeństwa Bogu
Na  takiej  podstawie  można  mówić  o  prawdziwym  i  właściwym  religijnym 
imperializmie  islamskim  
jako  głównej  sile  historii  islamskiej.  Ta  ideologia  była 

historycznym  podłożem  przedsięwzięcia  Islamu,  i  jest  obecnie  przejmowana  przez 
wiele współczesnych ruchów islamskich

66

.  

Islam nie jest wówczas religią neutralną co do porządku społecznego i politycznego, 
jak podaje wiele źle poinformowanych masmediów, aby naiwni ludzie w to uwierzyli, 
ale próbuje narzucić własną wizję religijną na wszystkie poziomy, także polityczny
Wiele razy media przedstawiają pewne aspekty jego rzeczywistości w przekazywaniu 

informacji, które wyraźnie wydają się być ukierunkowane na pewne interesy. Lecz w 
taki  sposób  informacja  staje  się  dezinformacją,  i  ludzie  wprowadzeni  w  zamęt 
kontynuują ignorowanie wielu wydarzeń z rzeczywistości islamskiej”

67

.  

Autorytet w Islamie

68

 

„Stwierdzenie,  według  którego  „nie  ma  kleru  w  Islamie”  jest  najbardziej 
rozpowszechnionym  nieporozumieniem  na  Zachodzie.  Jeśli  pod  słowem  kler 
rozumie  się  to,  co  rozumieją  chrześcijanie  katoliccy  lub  prawosławni,  wtedy  to  jest 

prawda: Islam nie ma patriarchów, ani kardynałów, ani biskupów, ani kapłanów. Lecz 
jeśli ma znaczayć, że nie istnieje autorytet lub hierarchia, to jest fałszywe. Przeciwnie, 
w  pewnym  sensie  klerykalizm  w  Islamie  jest  jeszcze  silniejszy  niż  w  Kościele 
katolickim.  
Wyjaśniam:  wszyscy  muzułmanie  są  równi,  lecz  wielu  zajmuje  się  studiowaniem 
Islamu i jego różnych odmian. Kto studiuje tradycjęhadith, staje się muhaddtith; kto 

studiuje prawo staje się fakih lub mufassiruczony w prawie; ten, kto skończy ogólne 
studia  nad  Koranem  i  tradycją,  staje  się  imamem,  który  prowadzi  modlitwę  w 

                                           

65

 Islam e Cristianesimo, dz. cyt., nr I.6. 

66

  „Powiedzieć,  że  Islam  jest  ideą  czysto  religijną,  że  jego  pojawienie  się,  jego  zwycięstwo  nad 

rozpowszechnionym  pogaństwem  wśród  arabów,  jego  szybkie  rozprzestrzenienie  na  łonie  narodów 
wschodnich,  liczne  zdobycia  kalifów  ommajadów  i  rachiditów,  stwierdzić,  że  to  wszystko  zostało 
umotywowane  entuzjazmem  lub  fanatyzmem  religijnym,  są  to  stwierdzenia  powierzchowne  i  niezgodne  ze 
współczesnymi odkryciami historycznym i ekonomicznymi. Pośród tych odkryć znajdują się badania licznych 
i  słynnych  profesorów…  Zdarzało  się  dziś,  że  Islam,  jak  inne  wielkie  religie,  nie  jest  jedynie  pewną  ideą 
religijną,  lecz  jakimś  jednocześnie  interesem  ekonomicznym  i  społecznym;  lub  jest  on  bardziej  interesem 
ekonomicznym i społecznym niż ideą religijną”. Ten sam autor kontynuuje: „Książę  Caëtena mówi: Islam nie 
był  ruchem  religijnym:  miał    tylko  wygląd  religii,  lecz  jego  istota  była  polityczną  i  ekonomiczną.  (Jauzi 
Bandali,  De  l’hostoire  des  mouvements  intellectuels  dans  l’Islam,  cytowany  przez  Joseph  Azzi,  Le  Pretre  e  le 
prophete
, s. 190). 

67

 Giuseppe Scattolin, L’Islam nella globalizzazione, Editrice Missionaria Italiana, Bologna 2004, s. 38-48. 

68

 Różnice prądów (sunnici i szyici) i ugrupowań lub bractw wewnątrz tych samych prądów (sufizm) oraz brak 

jednego jedynego autorytetu, jako odniesienia, może prowadzić do łatwych stwierdzeń lub przeciwstawnych 
inicjatyw lub nawet sprzecznych w świecie islamskim. Nie można zapomnieć o wojnach, które były i które 
jeszcze  trwają  pomiędzy  pewnymi  grupami  lub  państwami  islamskimi,  które  czasami  zachowują  jeszcze 
strukturę plemienną.  
 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

37 

meczecie; ten który posiada ładny głos i za wynagrodzeniem, oddaje się wzywaniu do 
modlitwy  pięć  razy  dziennie,  nazywa  się  muezzin;  ten  zaś,  który  jest  uznany  za 

autorytet religijny jest sheikh, szejk znaczy po arabsku starszy, ale również „prezbiter” 
jak w wielu innych językach. To wyjaśnienie dotyczyło terminologii arabskiej. 
Terminologia Perska (szyicka) ma inne terminy, jak mullah, sajjid, ajatollah, itd. W 
świecie  szyickim  hierarchia  jest  bardziej  uporządkowana  według  stopni  wiedzy 
osiągniętej  przez  wiernego  i  według  liczby  studiowanych  tekstów,  która  dochodzi 

nawet  do  tysięcy.  Istnieje  też  pewien  porządek,  co  do  tytułów  odnoszących  się  do 
różnych  poziomów.  Wśród  szyitów  obowiązuje  system  przynależności  ucznia  do 
mistrza
,  który  wymaga,  aby  każdy  wierny  wybrał  swojego  kierownika  wśród 
imamów,  któremu  płaci  tzw.  khumus,  to  jest  piątą  część  swoich  zarobków,  w  taki 
sposób nawiązują silne więzi między mistrzem a uczniem. 
W  sunnizmie  jest  to  mniej  widoczne,  ale  jest  również  obecne.  Jeżeli  bierzemy  pod 

uwagę  Egipt,  kraj  w  90  procentach  sunnicki,  zauważamy,  że  władza,  jaką  posiadają 
imamowie  i  szejkowie  nad  wiernymi,  jest  ogromna.  Jest  to  na  pewno  też  związane  z 
poziomem  kulturalnym.  Im  bardziej  ktoś  jest  wykształcony,  tym  mniej  się  czuje 
zależny.  Ponieważ  masa  muzułmanów  nie  ma  możliwości  zgłębienia  pewnych 
elementów doktrynalnych i prawnych Islamu, więc łatwiej poddaje się opinii szejków
Istnieją potem władze najwyższe, jak Uniwersytet islamski z al-Azhar w Kairze. To 
jest najstarsza instytucja, której się należy wielki szacunek w całym świecie sunnickim i 
odgrywa rolę sędziego w nowoczesnej myśli islamskiej. Autorytet moralny Rektora 
al-Azharu
, przekracza granice Egiptu, chociaż nie można go porównać z autorytetem 
Papieża w katolicyzmie. 
Każde Państwo muzułmańskie ma swojego Wielki mufti, słowo pochodzące od fatwa
co  wskazuje  na  jedną  z  gałęzi  prawa.  Mufti,  który jest  mianowany  tradycyjnie  przez 
rząd, jest tym, który wydaje, sugerowane przez rząd, fatwy. Wszyscy ci, którzy pełnią 
tę  funkcję,  otrzymują  zapłatę  od  państwa;  nawet  w  Libanie,  który  jest  Państwem 
wielowyznaniowym. 
Jest  interesujące,  że  rząd  libański  zaproponował  płacić  wynagrodzenie  także 
chrześcijańskim  władzom  religijnym,  ale  oni  odmówili,  aby  być  niezależnymi  od 
władz  politycznych.  Wszyscy  szejkowie  muzułmańscy  zgodzili  się  na  zapłatę.  To 
pociąga  za  sobą  to,  że  jeśli  ktoś  jest  niewygodny  dla  rządu,  z  powodu  swej 
niezależności,  może zostać odwołany lub zastąpiony.  Poza tym trzeba podkreślić,  że 
nie  istnieje  tam  żadna  władza  jurydyczna  podobna  do  biskupów  lub  Papieża  w 

katolicyzmie,  gdyż  autorytet  muzułmańskich  władz  religijnych  ma  tylko  znaczenie 
moralne.  Ich  opinie  należy  szanować,  ale  nie  obowiązują  nikogo.  To  jest  olbrzymia 
różnica w ujęciu autorytetu w Chrześcijaństwie katolickim i w mniejszej mierze, choć 
również znaczącej, w ujęciu protestanckim, w Kościołach protestanckich”

69

.  

W Islamie nie uznaje się prawa naturalnego 

Podczas  gdy  w  objawieniu  judeochrześcijańskim  wyznaje  się,  że  jest  pewne 
odniesienie 
pomiędzy tym, co Bóg wypisał w naturę, w szczególności w samą naturę 

człowieka, a tym co On później objawi w swoim objawieniu ludowi Izraela i następnie 
w Jezusie Chrystusie, w Islamie nie istnieje to odniesienie, nie jest ani uznawane ani 
wyznawane. 
Dla  „tradycjonalistów”,...według  pewnej  diagnozy  sformułowanej  wewnątrz  debaty 
międzyislamskiej,  prawa  ludzkie  nie  zostały  utworzone  na  bazie  natury  człowieka  i 
jego autonomii względem Stworzyciela i Jego objawienia: „Wola Boża będąc całkowicie 

wolną,  jest  nie  do  pojęcia  żadne  prawo  wieczne,  a  tym  bardziej  jakieś  prawo 
naturalne
Stanowiłyby one ponadto ograniczenie wszechmocy bożej

                                           

69

 Samir Khalil Samir, Cento domande sull’Islam, Marietti, 2002, s. 29-32. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

38 

Człowiek  zatem  nie  może  odkryć  natury  rzeczy,  ona  nie  istnieje.  Prawo  natury 
ludzkiej jest absurdem. Czyny ludzkie nie są dobre czy złe, są takimi jakimi chciał je 

Bóg. W swojej nieskończonej mocy mógł zadecydować o wszystkim zupełnie inaczej. 
Taka  jest  ortodoksja,  którą  dzisiejszy  Islam  przedstawia  na  nowo  i  utrwala. 
Prawowierność w sprzeczności z teorią praw człowieka: człowiek nie ma praw, z jego 
natury nie można wydobyć normy. Teoria praw człowieka jest zatem niemożliwa. Jeśli 
w perspektywie tradycjonalistycznej człowiek korzysta z zabezpieczeń, co nie wynika 

z  jego  natury,  lecz  jest  wyrazem  woli  Bożej.  Człowiek,  krótko  mówiąc,  nie  jest 
podmiotem prawa...
Jeśli chodzi o tradycyjny Islam, to uważa on człowieka nie inaczej 
jak  sługę  całkowicie  wolnej  woli  Bożej.  Z  tego  rodzaju  Islamu  nie  może  pochodzić 
żadna teoria praw człowieka, z prostej racji, gdyż człowiek jest w niej nieobecny”

70

Używanie rozumu w Islamie w porównaniu z Koranem 

„Używanie rozumowania ludzkiego w tradycji islamskiej nie zostało odrzucone, ale 
kiedy spróbowano badać Boga zostało to uznane za pretensjonalne i podejrzane. Próba 

ruchu  mutazylickiego,  by  odzyskać,  nawet  przez  dziedzictwo  greckie,  wartość 
rozumowania  i  prawdy  wyrażone  racjonalnie  pogodzić  z  prawdami  wiary,  została 
określona  jako  nieprawowierna.  Egzegeza  alegoryczna  Koranu  jest  uważana  za 
podejrzaną i już potępiona w samym Koranie (Kor 3,1nn).  
Jeśli  więc  muzułmanie  przyjmują  Koran  jako  objawione  prawo  Boże,  inteligencja  i 
rozumowanie  
człowieka  wchodzą  w  grę  w  momencie,  kiedy  trzeba  zastosować  to 

prawo w życiu, nie w rozumowaniu treści objawienia  ani tym bardziej w poznaniu 
tego, który ją objawił czy w jego intencji”

71

Na  odwrót,  Kościół  Katolicki  przyjmując  już  od  początku  filozofię  jako  „ancilla 
theologiae”  (służebnicę  teologii)  był  wspomagany  w  stopniowym  pojmowaniu 
Objawienia wyrażonym w rozwoju dogmatów i w różnych Synodach i Soborach. 

„Minęło ponad 800 lat od śmierci wielkiego filozofa arabskiego Awerroesa (Ibn Rushd 
po  arabsku)  (1198).  Dla  wielu  współczesnych  myślicieli  muzułmańskich  ostracyzm, 
jaki  spotkał  ze  strony  świata  islamskiego  myśl  tego  wielkiego  filozofa  racjonalisty, 
znaczył  dla  tego  ostatniego  prawdziwą  katastrofę,  podczas  gdy  dla  filozofa  była  to 
jakby druga śmierć. Taki ostracyzm oznaczał właściwie dla świata muzułmańskiego: 
I – odrzucenie racji krytyczno-naukowej, aby odnaleźć się w myśli tradycyjnej, ciągłe 
zamykanie się na nowość i gaszenie twórczego ducha; 
II  –  początek  upadku  kulturalnego  świata  muzułmańskiego  u  progu  epoki 
nowożytnej.  Ten  upadek  kulturalny,  zawsze  według  tych  myślicieli  reformatorskich 
musi być uważany bardziej jako owoc prawdziwej słabości ściśle związanej ze samym 

światem  islamskim  niż  w  wyniku  działania  polityków  zewnętrznych,  tj.  wyprawy 
krzyżowe,  inwazje  mongolskie,  itd...,  niż  powierzchowna  apologetyka  muzułmańska 
chce dać do zrozumienia; 
III  –  przeciwnie,  przyjęcie myśli racjonalnej Awerroesa przez Zachód,  przedstawiała, 
według  tych  myślicieli  reformistycznych,  początek  ,,europejskiego  odrodzenia 
kulturalnego”, po mroku epoki średniowiecznej. 
Pomimo  dyskusyjności  i  prostactwa,  te  twierdzenia  stały  się  jednym  z  najbardziej 
popularnych 

motywów 

propagandy 

wielu 

współczesnych 

reformistów 

muzułmańskich,  którzy  proponują  powrót  do  racjonalizmu  awerroistycznego  jako 
jedynej  drogi  ratunku  dla  obskurantyzmu  integrystycznego  i  fundamentalistycznego 
dręczącego  świat  muzułmański  dusząc  w  nim  każdego  ducha  twórczego  i 

nowatorskiego

72

.  

                                           

70

  Konferencja  Episkopatu  Sycylijskiego,SussidioPastorale”per  un  discernimento  cristiano  sull’Islam”, 

Paoline2004 

71 

Islam e cristianesimo, Konferencja Episkopatu Emilia Romagna, EDB, Bolonia 2000, 1,3.  

72

 Giuseppe Scattolin, Islam nella globalizzazione, s. 100-101. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

39 

To,  co  o  Jezusie  i  o  chrześcijanach  mówią  katechizmy  i  podręczniki 
muzułmańskie 

Dla  nawiązania  kontaktu  z  jakimkolwiek  muzułmaninem,  którego  spotykamy  lub  do 
którego  się  zbliżamy,  poza  przyjęciem  i  miłością,  którą  Pan  nam  daje  do  każdego 
człowieka,  aby  uniknąć  nieporozumienia  czy  rozczarowania  i  w  porządku  szczerego 
dialogu w miłości i w prawdzie, jest dobrze  wiedzieć, co myślą w ogóle muzułmanie o 

nas chrześcijanach, czego się nauczyli i co przyswoili od małego w swoich rodzinach,  w 
szkole i w swoich krajach. 
Już mówiliśmy pokrótce o relacji Mahometa do chrześcijan, na początku przyjacielskiej a 
później  przeciwnej.  To  poruszające,  móc  zobaczyć,  jak  po  prawie  1400  latach 
postępowanie  muzułmanów  wobec  chrześcijan  zupełnie  się  nie  zmieniło,  więcej, 

pogorszyło się. Ojciec De Rosa zrobił na ten temat interesujące studium opublikowane na 
łamach “La Civilta Cattolica”

73

 

“Co  mówią  o  Jezusie  i  o  chrześcijanach  katechizmy  muzułmańskie  i  podręczniki 
szkolne używane w bardziej reprezentatywnych krajach muzułmańskich? Nawet jeśli 
jest trudno określić wyczerpującą syntezę oto jej podstawowe elementy. 
W  katechizmach  i  podręcznikach  nauczania  religijnego  używanych  w  krajach 
muzułmańskich chrześcijanie są oskarżani. 
Przede  wszystkim  chrześcijanie  są  oskarżani  o  to,  że  są  niewierzący,  ponieważ  nie 
wierzą naprawdę w Boga, albowiem twierdzą, że Mesjasz jest synem Boga: «Kto tak się 
wyrazi – jest powiedziane w jednym podręczniku jordańskim – nie jest prawdziwym 
wierzącym,  dlatego  że  przyrównuje  kogoś  do  Boga  a  to  jest  przeciwne  przesłaniu 

wszystkich proroków, które odwołuje się do monoteizmu, do adoracji tylko Boga. (...). 
Nie praktykują religii prawdy. 
Zwalczają  światło  Allaha  i  stawiają  przeszkody  jego  rozprzestrzenianiu  się,  chcą 
wygasić  je  wszystkimi  środkami,  kłamstwami,  intrygami  i  uwodzeniami,  dodając 
odwagi  swoim  naśladowcom  w  prowadzeniu  wojny  z  tą  religią  i  jej  wiernymi.  [...]. 

Takie  odebranie  Pism  [żydowskich  i  chrześcijańskich]  usprawiedliwia  prowadzenie 
wojny i walkę z nimi, 
 ponieważ to stanowi poważne niebezpieczeństwo dla Wołania 
(Da’wa) Bożego na ziemi i dlatego, że Islam nie może tolerować odchyleń w wierze i w 
praktyce oraz  podobnych intencji w stosunku do Muzułmanów i ich religii». 
Podręcznik dodaje: “ Islam nie uważa, żeby ludzie byli zmuszani do przyjęcia go, lecz 

chce złamać moc tych, których autorytet opiera się na szirk: ludzie ci muszą poddać się 
Islamowi,  aby  ustała  niesprawiedliwość  i  aby  prawdy  nie  były  więcej  zasłonięte;  to 
pociąga  za  sobą  akt  poddania,  tj.  płacenie  podatku  kapitulacji  (dżyzja)  w  zamian  za 
ochronę, którą muzułmanie im zapewniają i poddanie się ich władzy opiekuńczej. 
Na drugim miejscu chrześcijanie są oskarżeni o sfałszowanie Ewangelii. W pewnym 

podręczniku  marokańskim  mówi  się:  “Ewangelia  została  objawiona  Jezusowi,  lecz 
zostały  wprowadzone  falsyfikacje.”  Jedną  z  najcięższych  jest  wyeliminowanie  tych 
wersetów, które  głoszą przyjście Mahometa
. Dlatego “nie ma nic dziwnego w tym, 
że  aktualne  egzemplarze  Tory  i  Ewangelii  obecnie  używane  nie  wspominają    o 
Proroku (Mahomecie)
; wiemy doskonale, że te egzemplarze zostały sfałszowane i że 

zostały  w  nich  wprowadzone  zmiany  i  przekształcenia  w  ciągu  wieków,  tak  że  nie 
odpowiadają  stanowi  oryginalnemu  w  którym  Bóg  je  objawił”.  Tylko  Koran  jest 
uodporniony na falsyfikacje. 
Dlatego  wszystko  to,  co  jest  zgodne  z  Koranem  –  i  z  Islamem  ,  który  jest  religią 
prawdy uzupełniającą i prostującą wszystkie inne religie – jest uznane za prawdziwe
wszystko to, co nie jest z nim zgodne jest uznane za fałszywe

                                           

73 

Giuseppe  de  Rosa  S.I.,  „Quello  che  i  musulmani  dicono  di  Gesu  e  dei  cristiani”,  in  “Civilta  Cattolica”,  2 

Giugno 2001. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

40 

Także  w  podręcznikach  używanych  w  Algierii  mówi  się  że  «Ewangelia  objawiona 
Jezusowi  znikła.  Paweł  zmienił  przesłanie  chrześcijańskie,  które  oddaliło  się  od 

monoteizmu, który Jezus głosił. Chrześcijanie chcieli, aby Chrystus, Syn Boży, został 
skazany  na  śmierć  i  ukrzyżowany  dla  odkupienia  grzechów  ludzkich.  W 
rzeczywistości na chrześcijan miało wpływ starożytne pogaństwo, tak jak i buddyzm, a 
więc głosili głupoty. Chrześcijanie ulegli wpływowi pogaństwa kiedy mówili o Trójcy 
Świętej: Ojciec, Syn i Duch Święty.» 
Muzułmanie,  którzy  docierają  do  Europy,  uważają  za  straszną  obrazę  to,  że  po 
podbiciu  przez  Islam  dzięki  wojnom  znacznej  część  świata  i  po  zniszczeniu  wielu 
Państw  chrześcijańskich  i  doprowadzeniu  chrześcijan  do  stanu  upokarzającego 
dhimmi,  zmuszeni  do płacenia podatku kapitulacyjnego,  aby móc żyć na  terytoriach 
chrześcijańskich zdobytych przez Islam i cieszyć się ochroną Państwa Islamskiego, w 
wiekach XVIII i XIX terytoria muzułmańskie musiały znosić upokorzenie będąc pod 

panowaniem Państw kolonizujących z chrześcijańskiego Zachodu i przegraniu wojen 
przeciwko  syjonizmowi  izraelskiemu.  To  była  straszna  “próba”  (ftna),  więcej, 
“pokusa”  i  “skandal”  dla  wiary  muzułmańskiej:  Jak  może  Allah  pozwolić,  aby 
prawdziwi  ”wierzący”  zostali  pokonani    i  poddani  zepsutym  i  “niewierzącym“ 
materialistom z Zachodu? 
Muzułmanie  –  mówi  podręcznik  marokański  –  znużyli  się.  Bóg  ich  wypróbował 
przez  kolonializm  i  syjonizm“.    Z  tej  sytuacji  “próby”  trzeba  wyjść  walcząc 
przeciwko  zachodowi,  
czy  to  i  stopniowo  budując  na  Zachodzie  miejsca  kultu  i 
kultury  muzułmańskiej  –  i  meczety    -  czy  też  zawiązując  skupiska  emigrantów 
muzułmańskich.  Dżihad  (Święta  wojna)  i  da’wa    (wezwanie  do  przejścia  na  Islam) 

pozostają  zawsze  ważne,  nawet  jeśli  nie  mogą  być  zawsze  praktykowane.  W 
szczególności  świat  muzułmański  nie  może  zgodzić  się  na  fakt,  że  Palestyna  a 
zwłaszcza Jerozolima (al Quds) z miejscami świętymi Islamu, meczetem Omara i Al-
Aksa, pozostała  w ręku izraelitów wspieranych przez siły zachodnie. 

Nieznajomość Ewangelii i Pism Świętych ogólnie niezawiniona  

Jedyna  znajomość  Pism  przez  większość  muzułmanów  to  ta,  którą  otrzymują  z  nauki 
Koranu. Ogólnie w krajach muzułmańskich zakazane jest bezpośrednie czytanie Starego i 

Nowego Testamentu, a inne księgi chrześcijańskie są zazwyczaj cenzurowane. Ignorancja 
jest bardzo wielka, dlatego bardzo mało wiedzą o świecie i Chrześcijaństwie, wiedzą tylko 
to, co im przefiltrują ich przywódcy. 
W  szczególności  w  stosunkach  z  muzułmanami,  których  spotykamy  obok  nas,  musimy 
mieć na  uwadze,  że nie tylko  nigdy  nie  poznali  Ewangelii  i  Pism

74

,  ale jak zobaczymy 

dalej, to co o nich wiedzą jest tak zdeformowane, że daje częściowy i fałszywy obraz tego, 
czym jest Chrześcijaństwo. Jest zatem niepotrzebne i bezowocne dyskutowanie na temat 
Biblii i Ewangelii, ponieważ ci opierają się na błędnej i zdeformowanej znajomości, podczas 
gdy można im głosić Ewangelię i wyjaśniać, jaka jest nasza wiara. 
Dlatego można  przypuszczać,  że łatwo większość dzisiejszych muzułmanów  powraca do 
tych,  którzy  bez  winy  nie  znają  Ewangelii  i  w  rzeczywistości  nie  mają  obiektywnej 

możliwości poznania jej

75

                                           

74 Nawet jeśli w tekstach muzułmańskich stwierdza się, że Islam wymienia wśród tekstów świętych Torę i 
Ewangelię  
(zawsze  w  liczbie  pojedynczej),  to,  co  poznał  Mahomet  o  żydach,  w  rzeczywistości  jest 
stwierdzeniem  fałszywym  i  może  prowadzić  do  oszustwa.  Faktycznie  odniesienia  biblijne  w  Koranie  są 
całkowicie  wyrwane  z  kontekstu  Historii  Zbawienia  i  zaprzeczają  wyraźnie  czy  to  Tajemnicy  Trójcy  czy 
Wcieleniu Syna Bożego.  
75 Większość muzułmanów uczy się czytać i pisać po arabsku poprzez studium Koranu. Poza tym tekstem,  
pomijając mniejszość, która może zajmować się studiami wyższymi, cała masa pozostaje w niewiedzy. Według 
ostatniej  statystyki  wydawnictwa  książkowe  w  języku  arabskim  odpowiada  1%  książek  wydawanych  na 
świecie (17% tychże to dzieła religijne). W świecie arabskim na 1000 mieszkańców sprzedaje się 53 dzienniki, a 
285 w państwach uprzemysłowionych; 70 % kanałów satelitarnych po arabsku  jest pod kontrolą państwową. 
Jest 18 komputerów na 1000 osób wobec 78 na 1000 w pozostałej części świata. (Jeune Afrique, L’intellegent) 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

41 

Kryteria rozróżniania chrześcijańskiego na temat Islamu 

Uczyniwszy niektóre przesłanki, które warto brać pod uwagę przy poznawaniu Islamu i 
muzułmanów,  rozważamy  teraz  kilka  punktów,  które  między  naszymi  religiami  są 
wspólne  lub  podobne  oraz  te,  które  nas  różnią  i  dzielą  w  sposób,  którego  nie  można 
pominąć.  
To  wyjaśnienie,  jeżeli  nawet  jest  częściowe  i  niekompletne,  może  pomóc  w  uniknięciu 
pomieszania terminów
, które mogą być przyjmowane w różnym znaczeniu, a które mogą 

służyć jako podstawa do autentycznego dialogu, w szanowaniu drugiego i w świadomości 
różnorodności. 

Punkty wspólne 

Ojciec Święty Jan Paweł II kontynuując to, na co wskazuje Sobór Watykański II  oraz aby 
unikać niebezpieczeństwa zderzenia między wschodem a zachodem w imię Boga i religii, 
szukał zawsze możliwości zainicjowania szczerego dialogu z religiami niechrześcijańskimi i 
dał jasne wskazania dla Chrześcijan, czyniąc gesty oznaczające zbliżenie i wolę dialogu ze 

wszystkimi. 
Oprócz spotkania „modlitwy o Pokój” zainicjowanego przez niego w Asyżu w 1986 roku 
z przedstawicielami innych religii, jako przygotowanie uroczystego jubileuszu Odkupienia 
w roku 2000, w 4 katechezach środowych na temat dialogu międzyreligijnego w miesiącach 
od  kwietnia  do  maja  1999r.  chciał  jakby  przelać  bogactwo  miłości  Boga  objawionej  w 

Jezusie Chrystusie na wszystkich należących do innych religii.  
 W katechezie o dialogu z Islamem powiedział: 

„My, chrześcijanie, uznajemy z radością wartości religijne, które dzielimy z Islamem. 
Chciałbym dziś powtórzyć słowa, które kilkanaście lat temu skierowałem do młodych 
muzułmanów w Casablance: „Wierzymy w tego samego Boga, Boga jedynego, Boga 

Żyjącego,  Boga,  który  stwarza  wszechświat  i  swoje  stworzenia  doprowadza  do 
doskonałości” (Insegnamenti, VIII/2 {1985}, s. 497). Dziedzictwo objawionych tekstów 
biblijnych  mówi  jednogłośnie  o  jedynym  Bogu.  Potwierdza  to  Jezus,  składając 
wyznanie  wiary  Izraela:  „  Pan  Bóg  nasz,  Pan  jest  jeden”(Mk  12,  29;  por.  Pwt  6,  4-5). 
Również pełne uwielbienia słowa rodzące się w sercu apostoła Pawła potwierdzają tę 

jedyność: „Królowi wieków nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, Bogu samemu – cześć i 
chwała na wieki wieków! Amen” (1Tm 1, 17) 
Wielkim  znakiem  nadziei  jest  dialog  międzyreligijny,  prowadzący  do  głębszego 
poznania i szanowania innych (Papieska rada ds. dialogu międzyreligijnego, Orędzie do 
muzułmanów na zakończenie Ramadanu
, 1418/1998). Obydwie tradycje, chrześcijańska 

i  muzułmańska,  mają  długą  historię  studiów,  refleksji  filozoficznej  i  teologicznej, 
sztuki,  literatury  i  nauki,  która  pozostawiła  swój  ślad  w  kulturach  zachodnich  i 
wschodnich.  Adoracja  jednego  Boga,  stworzyciela  wszystkich,  stanowi  dla  nas 
zachętę, by w przyszłości pogłębiać nasze wzajemne poznanie. 
W  dzisiejszym  świecie,  tragicznie  doświadczonym  przez  zapominanie  o  Bogu, 
chrześcijanie i muzułmanie powołani są, by w duchu miłości stale bronić i promować 

ludzką  godność,  wartości  moralne  i  wolność.  Wspólne  pielgrzymowanie  do 
wieczności powinno  wyrazić się w  modlitwie,  poście  i  miłosierdziu,  ale również w 
solidarnym działaniu na rzecz pokoju i sprawiedliwości , rozwoju ludzkiego i ochrony 
środowiska. Idąc razem drogą pojednania i w duchu pokornego podporządkowania się 
woli  bożej,  rezygnując  z  jakiejkolwiek  formy  przemocy  jako  środka  rozstrzygania 

sporów,  obydwie  religie  mogą  stać  się  znakiem  nadziei,  aby  w  świecie  zajaśniała 
mądrość  i  miłosierdzie  jednego  Boga,  który  stworzył  rodzinę  ludzką  i  nią  rządzi. 
(Papież Jan Paweł II, Audiencja Generalna 5 maja 1999). 

 6  maja  2001  na  zakończenie  swojej  pielgrzymki  śladami  świętego  Pawła  Papież  spotyka 
wspólnotę  muzułmańską    w  Wielkim  Meczecie  Omajjadów  w  Damaszku  powstałej  nad 

grobem Jana Chrzciciela. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

42 

Żywię  gorąca  nadzieję,  że  chrześcijańscy  i  muzułmańscy  przywódcy  religijni  i 
nauczyciele zechcą przedstawiać nasze dwie wielkie wspólnoty religijne jako wspólnoty 

prowadzące  dialog  nacechowany  szacunkiem,  a  nigdy  już  jako  wspólnoty  skłócone
Jest bardzo istotne, aby młodych ludzi uczono szacunku i zrozumienia dla innych, tak 
aby  nic  nie  zdołało  ich  skłonić  do  posługiwania  się  religią  w  celu  szerzenia  lub 
usprawiedliwiania nienawiści czy przemocy
. Przemoc niszczy wizerunek Stwórcy w 
Jego stworzeniach i nigdy nie powinna być uznana za owoc przekonań religijnych.  
Ważne  jest,  aby  muzułmanie  i  chrześcijanie  nadal  zgłębiali  wspólnie  zagadnienia 
filozoficzne  i  teologiczne
,  aby  uzyskać  bardziej  obiektywną  i  rozległą  wiedzę  
przekonaniach religijnych drugiej strony. Lepsze wzajemne zrozumienie z pewnością 
ukształtuje  –  na  płaszczyźnie  praktycznej  –  nowy  sposób  przedstawiania  naszych 
dwóch religii
  nie jako skłóconych  z sobą,  co zbyt często czyniono w przeszłości,  lecz 
połączonych partnerską więzią dla dobra ludzkiej rodziny
.”  

Mocne odczuwanie Boga w życiu 

Bez  wątpienia  wszystko,  co  Mahomet  wziął  z  judaizmu  i  Chrześcijaństwa,  co  mógł 
poznać i co poprzez Koran przekazał wielu narodom w ciągu wielu pokoleń, nie tylko 
jest  pozytywne,  ale  jest  też  bodźcem  dla  nas,  katolików,  którzy wobec  sekularyzacji 
łatwo zostawiliśmy praktykowanie naszej wiary. 
„Zaproszenie na modlitwę pięć razy dziennie, 40 dni Ramadanu, w którym pamięć o 
Bogu  czyni  się  bardziej  obecna,  razem  z  prośbą  o  przebaczenie  własnych  grzechów, 
sprzyja pojednaniu i od nowa łączy więzy rodzinne i przyjaźni; praktyka dziesięciny, 
jałmużny  i  pomocy  najbardziej  potrzebującym,    spotkania  modlitewne  w  piątki  w 
meczecie  są  to  wszystko  czynniki,  które  sprzyjają  mocnemu  poczuciu 

podporządkowania się Bogu. 
Na pewno praktyka zmienia się bardzo zależnie od środowiska, od osoby i od wieku. 
Gdzie  środowisko  jest  bardziej  tradycyjne  i  konserwatywne  (jak  na  przykład  w 
wioskach)  praktyka  zewnętrzna,  przynajmniej  przy  niektórych  okazjach  (piątki, 
święta,  szczególnie  miesiąc  Ramadan  itd.)  jest  bardziej  przestrzegana.  Oczywiście  nie 

jest  całkowita,  rano,  powiedziałbym,  jest  mało  tych,  którzy  wypełniają  modlitwę. 
Powiedziałbym  jednak,  że  ponad  tą  praktyką  zewnętrzną  świadomość  przeciętnego 
muzułmanina jest ukształtowana (szczególnie poprzez powtarzanie zdań z Koranu), by 
orientować  własne  życie  i  jego  wydarzenia  ku  Bogu  bardziej  niż  u  przeciętnego 
chrześcijanina. 
Muzułmanin poprzez wiele praktyk, jak na przykład modlitwę, odmawianie 99 imion 

Boga (rodzaj  muzułmańskiego różańca) i wersetów z Koranu,  jest ukształtowany,  by 
powierzyć się Bogu, mimo że czasem ma skłonność do pewnego rodzaju pasywności 
wobec  przeznaczenia.  Do  tej  pory wyraźny  masowy  ateizm  taki  jak ten,  który  miał 
miejsce w świecie chrześcijańskim, mimo wszystkich grzechów muzułmanów i pokus 
świata  współczesnego  nie  zaistniał  w  świecie  islamskim.  Muzułmanin,  nawet 

zatwardziały  grzesznik  zachowuje  to  głębokie  ukierunkowanie,  które  tworzy 
‘sumienie  islamskie’,  które  pojawia  się  w  pewnych  okolicznościach  życia  jak  np. 
choroby,  śmierć,  itd.  a  przede  wszystkim  przy  końcu  życia.  Są  więc  przypadki 
słynnych  nawróceń  osób,  które  wydawały  się  zepsute,  a  które  wracają  do  praktyki 
życia religijnego”. (Świadectwo pewnego Misjonarza w kraju arabskim) 

Inne pozytywne aspekty: 
Oczywiście wśród pojedynczych osób muzułmańskich można znaleźć ludzi pobożnych i 
religijnych,  sprawiedliwych
,  które  przestrzegają  gościnności  także  względem 
cudzoziemca,  albo  które  starają  się  pomagać  bliźniemu  oraz  wprowadzać  zgodę  i  pokój. 
Dlatego  każdy  rodzaj  generalizacji  okazuje  się  być  zawsze  błędny,  gdy  zostaje 

zweryfikowany przez fakty. Przede wszystkim jest zabronione ogólnikowo identyfikować 
wszystkich muzułmanów, których spotykamy, z grupami fanatyków i ekstremistów. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

43 

Charakterystyczne różnice  

Objawienie i natchnienia w Chrześcijaństwie i Islamie 

„Islamska  wizja  objawienia  jest  całkowicie  inna  od  wizji  chrześcijańskiej.  Jeśli 

objawienie jest dla muzułmanów par excelance dziełem Mahometa i skonkretyzowało 
się  w  Świętej  Księdze,  w  Koranie,  dla  chrześcijan  objawienie  ciągnie  się  już  od 
początków  historii  mając  w  Chrystusie  swoje  dopełnienie:  „Wszystko  przez  Niego  i 
dla Niego zostało stworzone” (Kol 1,16).  
Dlatego jest nie do przyjęcia zwykłe łączenie muzułmanów i chrześcijan jako „religii 

monoteistycznych”, albo  jako  „religii  księgi”,  jako  że,  pomijając  fakt  iż  posługują  się 
terminem  wieloznacznym  wymagającym  w  ogóle  wyjaśnienia  terminu  „religia”, 
zdradza już pewną mentalność koraniczną i islamską… 
Słowo  Boga,  Słowem  Bożym,  jest  Przede  wszystkim  Jezus  Chrystus.  Dlatego 
Kościół, który jest Jego Ciałem, kontynuuje jego drogę w historii, będąc świadomym 
faktu, że jest historycznym przedłużeniem tamtego objawienia. 
Porównanie  z  wiarą  islamską,  która  objawienie  sprowadza  do  księgi,  nie  powinno 
doprowadzić chrześcijan do zredukowania Objawienia Bożego do Pisma Świętego
Poza tym Chrystus – Słowo Boga, Słowo Boże, jest zawsze obecny w swoim Kościele 
w sposób szczególny w czynnościach liturgicznych

76

Antoine Moussali, ksiądz z Libanu, w książce „La croix et le croissant”, dobrze wyjaśnia 

istotną różnicę między objawieniem chrześcijańskim i muzułmańskim

:  

Chrześcijaństwo: objawienie, które jest historią 

Objawienie biblijne jest, w całym tego słowa znaczeniu, historią: w której spotyka się 
Bóg  osobowy  z  ludem,  który  odkrywa,  przez  tajemniczy  postęp,  implikacje 
doktrynalne i etyczne nadające sens jego życiu. 
Dostrzega  się  wtedy  związek  łączący  podwójną  drogę  teologiczną  i  antropologiczną 
wydającą owoce w bardzo ścisłej i wspaniałej relacji… 
Tak  zatem  w  pełni  czasów  to  objawienie  „tajemnicy  zakrytej  od  wieków  w  głębokości 
Boga od początku czasów
”, jest odkryta w Jezusie Chrystusie (Ef 3,5), Słowie (J 1,1) w 
którym spełnia się całe Objawienie (Hbr 1,1). 
Tajemnica Chrystusa zmartwychwstałego nie tyle oznacza rzeczywistość niemożliwą 
do  poznania,  ile  głęboką  rzeczywistość  będącą  fascynacją,  zaproszeniem  i  drogą  do 
odkrycia  miłości,  przez  nowe  narodzenie,  w  którym  ma  miejsce  ruch  dookolny  i 
wieczny między poznaniem i miłością (nasze dwie zdolności poznania i miłowania). Bo 
im  więcej  postępuje  się  w  poznaniu  ukochanej  osoby,  tym  bardziej  wzrasta  w  nas 

miłość. Jednocześnie im bardziej miłość wzrasta, tym wyraźniej odczuwa się potrzebę 
bardziej intymnego poznania. 
Dla Chrześcijaństwa wzrost tego Objawienia w jego różnych etapach: Noe, Abraham, 
Synaj,  Wyjście  i  Prorocy;  przybrało  ciało  i  wypełniło  się  we  Wniebowstąpieniu. 
Historia  historycznego  Chrystusa  mistycznego  jest  tajemnicą,  która  zawiera  w  sobie 
pełnię  historii,  tej  wczorajszej  (był),  dzisiejszej  (jest)  i  tej  jutrzejszej  (będzie),  między 

tymi wymiarami historii zachodzi ścisły związek.  
Nie można zrozumieć ekonomii zbawienia bez ciągłego odnoszenia się do żywego ciała 
Jezusa Chrystusa, którego wzrost jest ciągłym rozwojem, a który wzrasta według planu 
Boga wobec ludzi. 
Być  chrześcijaninem  oznacza  być  pod  natchnieniem  Ducha,  w  osobistej  relacji  z 

Jezusem  Chrystusem.  Dlatego  jesteśmy  daleko  od  tego  bycia  „ludem  Księgi”,  do 
czego  Koran  chciałby  nas  zredukować,  chrześcijanie  są  żywymi  członkami  żywej 
osoby, której na imię Jezus Chrystus. 

                                           

76 Islam e Cristianesimo, Konferencja Episkopatu regionu Emilia – Romana, EDB, Bologna 2000. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

44 

Islam: Objawienie mające historię, które historii nie stanowi 

W  tej  przygodzie  relacji  człowieka  z  Bogiem,  Islam  jawi  się  jako  religia  objawiona. 

Koran  tak  w  treści  jak  i  formie  jest  dla  Islamu  objawionym  Słowem  Boga,  które 
prowadzi  ścieżką  dobra  (20,122).  Co  więcej,  Bóg,  jak  się  przypuszcza,  już  więcej  nie 
będzie się komunikował z ludzkością, jak tylko przez prezent, jaki został podarowany, 
przez  Koran,  przekazany  Mahometowi  od  Anioła  Gabriela,  w  języku  arabskim 
„jasnym i czystym”, to znaczy furkan (25,2), co jest kryterium odróżniania dobra od 

zła
Objawienie Koranu jest naznaczone dwoma słowami arabskimi: Wahy Tanzil, które 
oznaczają odpowiednio „natchnienie” i „zstąpienie”. 
Koran jest nazywany natchnionym w tym sensie, iż ma swe źródło w Bogu
Objawienie  znajdujące  się  w  Koranie  zrealizowało  się  na  sposób  Tanzil,  to  znaczy 
zstąpienia. W ten sam sposób muzułmanie przedstawiają sobie Torę i Ewangelię. 
Wydarzenie  tanzil  zakłada  bezpośrednie  objawienie  Boga  przez  jego  własne  słowo, 
dosłownie „podyktowane” przez Anioła Gabriela

77

. Jego rola polegała na czytaniu na 

ucho  Mahometowi  „Ummi”,  czyli  wersetów  Koranu  tak,  jak  zostały  zachowane  na 
„strzeżonych tablicach” (85,21-22)

78

Objawienie  absolutne,  jak  stwierdza  Islam,  dotarło  do  ludzi  dwiema  drogami

objawienie  pierwotne,  na  początku,  i  przez  przepowiadanie  proroków

79

  w  ciągu 

historii.  
Objawienie  pierwotne,  nie  jest  niczym  innym,  niż  objawieniem  przekazanym  przez 
proroków.  Ci,  zważywszy,  iż  człowiek  łatwo  zapomina,  musieli  powtarzać  to 
objawienie,  każdy  w  języku  ludu,  do  którego  zostali  posłani  na  przestrzeni  historii: 

treść przesłania jest zawsze ta sama, niezmienna: nie ma innego boga, niż Bóg

80

.  

Bóg w Chrześcijaństwie i w Islamie 

„Powinniśmy przywołać na pamięć, że stwierdzenie jedyności Boga i Jego jedności jest 
jednym  z  pryncypiów  wiary  muzułmańskiej  i  zaprzeczeniem  trójcy,  mimo  że 
prawdopodobnie  została  źle  zrozumiana  przez  Mahometa,  jest  jasno  i  wyraźnie 
zawarte w Koranie”.  
Z tego punktu widzenia Koran zamierza wznieść właśnie poprawę do tego, co nasara 

(tak  nazywają  się  chrześcijanie  w  Koranie)  mówią  i  wierzą  w  Boga  i  w  Jezusa 
Chrystusa.  Jako  wierzący  w  Boga  jedynego,  ale  także  trójedynego  chrześcijanie  są 
uważani za mušrikum (tzn. „łączących” lub „politeistów”) i, w aktualnej mentalności 
ludowej
, chociaż Koran łączy ich z Żydami nazywając ich ahl al-kitab („ludem Księgi”) 
przewidując  specjalny  statut  chroniony  we  wnętrzu  wspólnoty  muzułmańskiej, 

                                           

77 

W  odróżnieniu  od  objawienia  Koranicznego  rozumianego  jako  „dyktowanie”  tekstu  świętego,  przez  co 

uważane  jest  za  nietykalne  Słowo  Boga,  Kościół  uważa,  że:  „Prawdy  przez  Boga  objawione,  zawarte  i 
przedłożone  na  piśmie  w  księgach  świętych,  zostały  spisane  pod  natchnieniem  Ducha  Świętego.  Księgi  , 
zarówno  Starego  jak  i  Nowego  Testamenu  święta  Matka  Kościół  na  podstawie  wiary  apostolskiej  uznaje  w 
całości,  ze  wszystkimi  ich  częściami  za  święte  i  kanoniczne  dlatego,  że  spisane  pod  natchnieniem  Ducha 
Świętego (por. J 20,31, 2 Tm 3,16, 2 P 1,19-21, 3,15-16) Boga mają za autora i jako takie zostały Kościołowi 
przekazane. Do napisania świętych ksiąg Bóg wybrał używających włąsnych umiejętności i sił ludzi, którymi 
posłużył się tak, aby działając w nich i przez nich to wszystko i tylko to, co sam chciał, przekazali na piśmie 
jako prawdziwi autorzy.” (Konstytucja Dogmatyczna o Objawieniu Bożym Dei Verbum, 11) 

78

  Koran  także  jest  uważany  za  istniejący  wcześniej  na  „Strzeżonych  Tablicach”,  objawiony  następnie 

literalnie Mahometowi po arabsku

79

  Mahomet  używa  określenia  Prorok  na  określenie  wszystkich  osób  biblijnych  (prawdopodobnie  także 

pozabiblijnych), jak Noe, Abraham, Mojżesz, a także Jezus. Misja proroka polega na wzywaniu swojego ludu 
(żydowskiego  lub  chrześcijańskiego)  w  każdej  epoce  do  porzucenia  idolatrii  i  do  powrotu  do  czystego 
monoteizmu, tego zapisanego przez Boga w sercu każdego człowieka: Islam i poddaństwo Bogu (por. Laurent  
Lagartempe, Petit guide du Coran, Editions de Paris, 2003).   
80 Antoine Moussali., dz. Cyt., s. 43-45. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

45 

ponieważ nie są w całości politeistami,  niekiedy chrześcijanie są uważani za  kafiruna 
tzn. „potępieni” i „niewierni”
Nie  możemy  zapomnieć  z  tego  punktu  widzenia  o  trudności,  z  którą  Kościół 
pierwotny  przechowywał  istotne  prawdy  nie  tylko  o  jedyności  Boga,  ale  także  o 
boskości i człowieczeństwie Chrystusa i boskości Ducha. Bóg będąc w samym sobie 
jednością  osób
,  który  woła  do  jedności  ze  sobą,  okazuje  już  całą  rozbieżność  z 
muzułmańskim  punktem  widzenia  Boga,  który  jest  także  wizją  człowieka:  nie 

wzywanego  do  jedności  z  Bogiem  w  przybranym  synostwie,  w  którym  wołamy 
„Abba”,  Ojcze  (Rz  8,15), ale  pomyślanego  by  być  abd  („sługa”)  lub  najwyżej  halifah 
(„sługa kalifa”), który wzywa Boga nazywając Go rabb („Pan”), rah-man („łaskawy”) i 
rahim  („miłosierny”),  ale  zawsze  rabb  („Pan”).  Między  dziewięćdziesięcioma 
dziewięcioma  imionami  Boga
,  które  tradycja  muzułmańska  przyjęła  lub 
wywnioskowała  z  Koranu,  jest  rygorystycznie  wyłączone  imię  „Ojciec”  (atrybut 

niezgodny  z  Bogiem  Koranu  i  zaprzeczony  przez  sam  Koran),  które  natomiast  jest 
główną  charakterystyką  modlitwy,  której  nauczył  sam  Chrystus  swoich  uczniów. 
Powinniśmy zauważyć ponadto jak Kościoły arabskojęzyczne zachowywały w części 
wyrazy  Koraniczne,  by  wyrazić  własną  wiarę  i  modlić  się  do  Boga  przez  liturgię, 
(Allah  „Bóg”,  Masìh  „Pomazaniec”  lub  „Mesjasz”,  Ruh  „Duch”),  ale  szukały  także  

sposobu zdystansowania się od muzułmanów poprzez własny słownik (Ab „Ojciec”, 
talut  „Trójca”,  rahum  „miłosierny”,  itd.).  Dlatego  cała  ekonomia  sakramentalna 
misteriów  „świętych  i  ożywiających”  pokazują  jak  tradycja  chrześcijańska,  w 
szczególności  prawosławna  i  katolicka,  żyła  poprzez  praktykę  sakramentalną  i  w 
szczególnie w celebracji eucharystycznej misterium Boga- jedność osób-, które zaprasza 

człowieka do komunii z życiem Bożym

81

W  tym  czystym  monoteizmie  głoszonym  przez  Islam,  Bóg  zostaje  Bogiem  całkowicie 
transcendentnym, jeśli jest nawet wyznawany jako miłosierny

82

, to nigdy nie wchodzi w 

relacje osobowe miłości z człowiekiem. 
Trzy Monoteizmy 

Alan  Besançon  opisuje  w  cytowanej  książce  to,  co  przedstawił  Ojcom  Synodalnym 
podczas  swojego  wystąpienia  w  Auli  Synodalnej  z  okazji  Synodu  dla  Europy  we 
wrześniu 2002r. 
„Wykorzystam,  by  przedłożyć  publicznie  inne  wyrażenia  niejasne:  „trzy 
monoteizmy”,  „trzy  religie  monoteistyczne”,  trzy  religie  abrahamowe”,  „trzy  religie 
objawione”.  
Jak również „wierzący”, to wyrażenie jest czystego pochodzenia muzułmańskiego. A 
także:  „religie  księgi”.  Oto  wyrażenie  pochodzenia  muzułmańskiego  ewidentnie 
pozbawione swojego znaczenia. Większość chrześcijan, którzy je rozumieją wierzy, że 
to znaczyłoby, iż muzułmanie mają ogromny szacunek dla Tory i Ewangelii, ten sam 
szacunek, który chrześcijanie powinni mieć dla Koranu. 
Dlaczego nie powiedzieć im, że „ludy Księgi” jest tylko wyrażeniem prawnym, które 
określało  w  momencie  podboju  tych,  którzy  nie  poddali  się  pod  prawa  antycznej 
wojny,  czyli  śmierci  i  niewolnictwu,  i którzy  mogli  odwołać  się  do  statutu  dhimmi
Dlaczego nie powiedzieć im, że wyrażenie „ludy Księgi” nie odnosi się tylko do tych, 
którzy byli Żydami lub Chrześcijanami, ale także do zoroastrian i sabejczyków?

83

 

                                           

81 Islam e Cristianesimo, op. cit. 
82 Samo miłosierdzie Boga, które jest podstawą jednego z częstszych tematów w Koranie, chociaż w nim Bóg 
jest nazywany, prawie przez synonim: miłosierny i litościwy, jest bardzo dalekie od pobłażliwości bożej, od 
tej nieskończonej łaskawości, w której Bóg chce stać się jednym z nas, Bogiem z nami, stając się człowiekiem. 
Miłosierdzie  Boga  według  Islamu  zapewne  łączy  się  z  koncepcją  wschodnią  despoty,  który  udziela  swoich 
przywilejów właśnie dlatego, że jest mocny (Cristianesimo e Islamismo, Op. cit., s. 10) 
83 Besançon, Op. cit. s. 210 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

46 

Zaprzeczenie Trójcy i Wcielenia Syna Bożego 

Bardzo prawdopodobnie, że przez wpływ herezji, które nękały Kościół pierwotny, także 
Mahomet  podzielił  myśl,  że  Bóg  nie  mógł  mieć  Syna,  a  więc  Jezus,  nawet  uznany  za 
wielkiego proroka i syna Maryi, będąc świętym człowiekiem Bożym nie mógł skończyć na 

krzyżu,  Bóg  zapewne  ni pozwoliłby  na  to.  Na  jego  miejsce  natomiast  był  ukrzyżowany 
ktoś inny. 
Tym  wierzeniem  potwierdzonym  w  Koranie  zaprzecza  się  dwom  misteriom  Wiary 
Katolickiej: Trójcy Świętej i Wcieleniu Syna Bożego, a więc Odkupieniu poprzez mękę 
śmierć-zmartwychwstanie i wniebowstąpieniu Jezusa. (Misterium Paschalne

Z jednej strony, stwierdza, że jeśli misja Mojżesza do ludu hebrajskiego jest od Boga, 
jak od Boga jest misja Jezusa do ludu chrześcijańskiego – ponieważ do każdego ludu 
Bóg posłał swoich proroków 
– także misja Mahometa jest od Boga, a nawet jest misją 
ostateczną  dla  ludzkości,  ponieważ  on  jest  „Pieczęcią  Proroków”  poprzednich  (sùra 
33,40).Jak  Mojżesz  tak  i  Jezus  ogłaszali  przejście  „bardzo  czcigodnego”,  Ahmad’a, 

którym jest właśnie Mahomet. Faktycznie Jezus obwieścił przyjście Pocieszyciela. Jeśli 
hebrajczycy i chrześcijanie nie chcą rozpoznać Mahometa jako Proroka Boga i Koranu 
jako Słowa Bożego, „zesłanego” na niego, to dlatego, że hebrajczycy sfałszowali Torę i 
chrześcijanie sfałszowali Ewangelię
 (al-Indżil). 
Mahomet  potwierdza,  że  Jezus  jest  stworzeniem:  „Zaprawdę,  u  Boga  Jezus  jest  jak 
Adam:  on  go  stworzył  z  ziemi,  powiedział  mu:  „Bądź”  a  on  stał  się”  (sura  3,59). 

Stwierdza  jeszcze,  że  Jezus  nauczał:  „Allah  jest  moim  Panem  i  waszym  Panem. 
Chwalcie  go:  to  jest  prosta  droga”  (sura  3,51)  Oczywiście,  dla  Mahometa  Allah  jest 
Panem Jezusa, którego sam Jezus czci i zaprasza innych do czczenia. Między innymi, w 
surze 4,157-158, Mahomet potępia żydów „za to że powiedzieli: zabiliśmy Chrystusa, 
Jezusa  syna  Maryi,  Posłańca  Bożego,  mimo  że  ani  Go  nie  zabili  ani  Go  nie 

ukrzyżowali, natomiast ktoś podobny do Jezusa był wydany przed ich oczy, ale Bóg 
wziął Go do siebie”

84

.  

Ponadto  Mahomet  zarzuca  chrześcijanom,  że  wierzą  w  Trójcę  Świętą  i  twierdzą,  że 
Jezus  jest  Synem  Bożym:  „Ludzie  Księgi  [chrześcijanie],  nie  przesadzajcie  w  waszej 
religii  i  mówcie  o  prawdzie  dotyczącej  Allaha.  Mesjasz,  Jezus,  Syn  Maryi,  jest  tylko 

posłańcem  Allaha,  Jego  słowo,  które  posłał  Maryi,  jest  to  tylko  podmuch  (życia) 
pochodzącego  od  Niego.  Wierzcie  w  Allaha  i  w  swoich  Posłańców.  I  nie  mówcie: 
„Trzy” [nie mówcie o Trójcy]. Przestańcie! Będzie lepiej dla was. Allah jest jedynym 
Bogiem. Jest za bardzo chwalebny, aby mieć syna. Nigdy Mesjasz nie stanie się godny, 
żeby być sługą Allaha” (sura 1,171-172)

85

Odróżniając  się  od  tradycji  Żydowskiej,  która  uznaje  istnienie  grzechu  pierworodnego, 
przekazanego całej ludzkości, Mahomet twierdzi, że człowiek jest naturalnie dobry, rodzi 
się z sercem, w które jest wpisana skłonność do Islamu: poddanie Bogu,. Jego wolność 
polega  na  przylgnięciu  lub  nie  do  przykazań  Boga
,  i  do  Jego  prawa  zawartego  w 
Szarijacie  i  na  spełnianiu 5  głównych  obowiązków dobrego  muzułmanina.  Również  jeśli 
grzeszy,  wystarczy,  aby  trwał  w  wierze  w  Boga  mocnego  i  miłosiernego,  aby  zawsze 

otrzymać przebaczenie wszystkich grzechów, ponieważ jedyny warunek, żeby się zbawić
to wyznanie wiary, Szahada
Natykamy  się  na  jedną  z  istotnych  różnic  między  Islamem  i  Objawieniem  Judeo-
Chrześcijańskim. 

                                           

84 Dla Mahometa jest skandaliczne i bluźniercze stwierdzić, tak jak jest w Ewangeliach – które z tego powodu 
zostałyby sfałszowane - że Chrystus umarł na krzyżu, dlatego że Allah nie mógłby pozwolić, że jego Prorok 
przyjął  taki  niegodny  los.  W  rzeczywistości  Żydzi  spiskowali  przeciw  Jezusowi,  ale  Bóg  odkrył  ich  spisek, 
zabierając  Chrystusa  do  siebie.  W  Jego  miejsce  umarł  „ktoś  inny,  który  w  oczach  Żydów  był  podobny  do 
Niego”  (sura  4,157-158).  To  jest  dzisiaj  ortodoksyjna  doktryna  muzułmańska.  Konsekwentnie  Islam  neguje 
chrześcijański dogmat odkupienia. 
85 De Rosa, dz. cyt. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

47 

W  Judeo-Chrześcijaństwie  Bóg  interweniuje  w  życie  konkretnego  ludu,  ludu  Izraela, 
uwalniając  go  z  niewoli,  żeby  go  zaprowadzić  do  ziemi  obiecanej,  to  przygotowanie  i 

obraz tego, co by czynił poprzez obiecanego Mesjasza.  
Jezus Chrystus przyjdzie, aby wypełnić Prawo i Proroków i przez Swoją mękę, śmierć i 
zmartwychwstanie
,  został  wywyższony  na  prawicę  Ojca  (uwielbiony  też  w  swoim 
człowieczeństwie,  w  swoim  ciele)  i  otrzymał  władzę,  by  posłać  swego  Ducha  na  tych
którzy przyjmując Kerygmat, uznają swoje grzechu i w Jego imię przyjmują chrzest.  
Człowiek, który rodzi się ponownie z wody i z Ducha jest  nowym człowiekiem, który 
uczestniczy w tym samym boskim życiu; w nim został zburzony mur podziału i realizuje 
się ta jedność miłości, dla której Bóg go stworzył na Jego obraz i podobieństwo. Ten nowy 
człowiek, który rodzi się w Koinonii (to Kościół, wspólnota chrześcijańska), zaproszony, 
aby  żył  w  trwałym  nawróceniu,  dzięki  Duchowi  Świętemu  (który  jest  dany  przez 
Sakramenty i modlitwę) dąży do życia Kazaniem na Górze ustanawiającym Nowe Prawo

Prawo Ducha nowego człowieka.  
Przez  to,  że  Mahomet  odrzuca  tę  „tajemnicę  zbawienia”,  muzułmanin  może  sobie 
poradzić  tylko  własnymi  siłami  z  takim  Prawem  pełnym  przykazań  rytualnych
czystości i nieczystości, podobnych do starożytnego Prawa żydowskiego, które jak ciężka 
zbroja
 nie pozwala człowiekowi żyć w tej wolności i intymności dzieci Bożych, do której 

zawsze jest powołany.  

Człowiek w Chrześcijaństwie i w islamie. 

Jak  pisze  Papież  w  książce  ,,Przekroczyć  próg  nadziei”,  powyżej  cytowanej,  nie  tylko 
teologia
 ale również antropologia Islamu jest bardzo odległa od tej chrześcijańskiej.  
Różnica  odpowiedzi  Katechizmu  katolickiego  i  pewnego  rodzaju  katechizmu 
muzułmańskiego

86

 jest bardzo oświecająca. Na pytanie: 

Dlaczego Bóg nas stworzył? 
Chrześcijanin odpowiada: aby poznać Go, kochać i służyć Mu w tym życiu, i radować 
się Nim w przyszłym życiu. 
Muzułmanin odpowiada: aby był uwielbiony i abyśmy byli Mu posłuszni

„W  koncepcji  islamskiej  człowiek  „naturalnie”  może  uznać  istnienie  Boga  –  i  sam 
Koran  zaprasza  go  do  tego  –  ale  ponieważ  jest  stworzeniem  trwa  w  niemożności 

poznania  go:  Wiedz,  że  natura  człowieka  w  swojej  pierwotnej  kondycji  została 
stworzona próżna
, naiwna, nieświadoma światów wzniosłego Boga. 
Człowiek nie upadł w taki grzech pierworodny, który by zaciemnił tę zdolność. W 
każdym razie uczestniczy się w prawdzie poprzez proroctwo, które to dla Mahometa i 
Koranu jest pierwsze i niewątpliwe. 
Obok  prawdy  i  nowości  objawienia  Boga  w  Jezusie  Chrystusie,  Kościół  bronił 
jednocześnie  tę  koncepcję  człowieka:  chcąc  dać  poznać  siebie  człowiekowi,  Bóg 
stworzył człowieka zdolnego do poznania Go i kochania Go...
 
Człowiek  zatem został stworzony przez Boga i dla Boga,  został stworzony na  obraz 
Boży
        (Rdz  1,27),  na  obraz  Słowa  wcielonego,  żeby  poznając  i  kochając  własnego 
Stwórcę i Odkupiciela osiągnął szczęście w tym życiu i radował się w przyszłym

87

Relacja człowieka z Bogiem jest podporządkowaniem się  

Bóg (Allah) w objawieniu koranicznym jest jedynym stwórcą (halik) bez towarzyszy 
lub konkurentów. Przed jego obliczem istnieje stworzenie (halika) w swojej słabości i 

                                           

86 Alvaro Machordom Comins, Conoce el Islam, Ed. Geoge Masaad, Impeso en Spańa. Na okładce książki jest 
napisane  Islam  jest:  *DOKTRYNĄ  absolutnego  monoteizmu,  który  nie  deifikuje  człowieka  ani  nie 
humanizuje Boga, gdzie każda osoba jest równa swemu bliźniemu, bez hierarchii czy różnic rasowych lub klas 
społecznych.  *WIARĄ  w  księgi  Objawione  (Stary  i  Nowy  Testament!!!  i  Koran!!!);  Aniołowie,  Prorocy; 
śmierć i zmartwychwstanie, Sąd i Przeznaczenie ostateczne. *SPOSOBEM ŻYCIA, w którym rodzina typu 
patriarchalnego,  zrównoważona  sprawiedliwość,  braterska  solidarność  i    pokojowe  współżycie  mają 
wartość transcendentalną
.  
87 Islam e cristianesimo, dz. cyt., n.1.3. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

48 

kruchości ontologicznej, w absolutnej zależności od swojego Stwórcy. To oznacza że 
ontologicznie  Bóg  jest  całkowicie  różny  od  swojego  stworzenia:  jest  on  absolutnie 

Inny,  Absolut  Wszech  –  posiadający  nie  warunkujący  nic  i  warunkujący  wszystko. 
Dlatego  –  zauważa  Caspar  –  jedyną  postawą  wymaganą  od  każdego  stworzenia  jest 
uznanie tego wyższego panowania Boga i poddanie się Jemu i adorowanie Go”

88

Wobec niego jedyną możliwą postawą bytu ludzkiego na ile jest obdarzony rozumem i 
wolą,  jest  postawa  bycia  sługą  –  wielbicielem  (‘abd)  swojego  Pana,  całkowicie 

poddanym Jego panowaniu. 
Taki warunek służby jako służenia – kultu (to jest sens terminu arabskiego ‘ibada), jest 
tak  radykalny  i  zażyły  z  bytem  ludzkim  na  ile  stworzenie  wobec  swojego  Stwórcy 
tworzy w pewien sposób określenie ontologicznie: termin ‘abd (sługa – wielbiciel) jest 
synonimem tout court „bytu ludzkiego”

89

.  

Pomimo  tego  wielu  sufi  zabiegają  o  głębsze  doświadczenie  ich  Pana,  tak  że  w  ich 

języku relacja Pan – Sługa (rabb-‘abd) jest zawsze najczęściej przekształcona w relacje 
Kochany – kochający (habid-habib), aż do momentu kiedy ta ostatnia stanie się relacją 
centralną ich doświadczenia sufi

90

.  

Ale  w  ten  sposób  wystawili  się  na  potępienie  ze  strony  surowych  stróżów 
prawowierności muzułmańskiej, tak jak zdarzyło się to Al-halladżowi, potępionemu i 

umęczonemu  przez  ukrzyżowanie  w  Bagdadzie  w  922.  To  napięcie  między 
ortodoksją  sunnicką  a  doświadczeniem  sufi  wydaje  się  stale  powielane  przez  historię 
duchowości muzułmańskiej”

91

Prawo i osoba ludzka: 

„Inna perspektywa dostrzegająca czystą opozycję między Islamem i Chrześcijaństwem 

dotyczy prawa i osoby ludzkiej. 
„W Islamie prawo rozumie się jako prawo wspólnoty (umma), nie osoby. Islam nie 
zna  słowa  „osoba”,  
jego  synonimem  jest  „fard”  (jednostka)  „Fard”  jest  częścią 
integrującą  i  zależną  od  wielkiego  społeczeństwa  muzułmańskiego  (umma). 
Wewnątrz  tego  umma  ma  on  (Fard)  prawa  i  obowiązki.  Jeśli  porzuca  religię  dla 

ateizmu  lub  nawrócenia  na  inną  religię  traci  wszystkie  swoje  prawa,  więcej,  podlega 
śmierci przez zdradę”. Dlatego źródłem praw  w krajach o większości muzułmańskiej 
jest  wspólnota  muzułmańska  i  w  ostatniej  analizie  ona  jest  gwarantem  praw  i 
obowiązków,  które  Koran  i  prawo  muzułmańskie,  szariat,  uznają,  przydzielają  i 
negują. 
Nie  można  zapomnieć  natomiast  jak  w  doświadczeniu  Chrześcijaństwa  zachodniego 

uczyniło się drogę prawa związanego z bytem ludzkim, z osobą ludzką.  

                                           

88 Caspar, L’homme selon le Coran, s.256. 
89 „wg. Koranu istnieje Pakt dawniej istniejący w stworzeniu człowieka, między Bogiem i jego stworzeniami. 
W tekście koranicznym jest inne ważne odniesienie do czystego monoteizmu islamskiego (tai, hid). W jednym 
jedynym  ustępie    jest  stwierdzone,  że  Bóg  przed  stworzeniem  świata  sprawił,  że  pojawiły  się  przed  nim 
wszystkie  dusze  ludzkie,  i  uczynił  ich  świadkami  jego  jedyności  jak  ich  jedyny  Pan  w  sławnej  rozmowie 
zamieszczonej  w  tekście  koranicznym:  „Czyż  nie  jestem  może  waszym  Panem”,  .i  ci  tak  odpowiadają:  Tak, 
oczywiście!” (Koran 7, 172). 
W dniu Zmartwychwstania rzeczywiście padnie pytanie do ludzi o tę pierwotną wiarę, która tworzyłaby w 
wizji islamskiej pierwotny depozyt (alnana) powierzony przez Boga człowiekowi wspomniany w Koranie 33, 
72. (Scattolin, Dio e’Uomo nell’ Islam, EMI Bolonia 2004, str. 16-17). 
90  Jest  bardzo  prawdopodobne  że  pomiędzy  monastycyzmem  chrześcijańskim  i  sufizmem  islamskim  były 
obopólne  oddziaływania.  Rzeczywiście  także  niektóre  bractwa  sufistyczne  rozwinęły  itinerarium 
analogicznie do inicjacji chrześcijańskiej
, także etapami: oczyszczenie – oświecenie – zjednoczenie. I jak pisze 
ojciec Scattolin w swej książce „Spiritualita dell’Islam”, Emi 2004, punkt docelowy mistyka muzułmańskiego 
nie  jest  nigdy  komunią  z  Bogiem  jak  w  Chrześcijaństwie,  nazywanym  również  małżeństwem  duchowym  z 
Bogiem  w którym istnieje indywidualność osoby wchodzącej w relację osobową życia Trójcy, lecz  pewien 
rodzaj  połączenia  z  Bogiem  gdzie  jednostka  prawie  znika.  Zrozumiałe  jest  że  Al-Hallaj  na  końcu  swojego 
doświadczenia mistycznego został potępiony za praktyczne utożsamienie się z Bogiem. 
91 Giuseppe Scatolin, Dio e Uomo nell’Islam, op.cit.38-40) 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

49 

Pogłębienie  które  zostało  uczynione  na  poziomie  dysput  chrystologicznych  przy 
terminie  „osoba”  i  zastosowanie  go  w  formułowaniu  wiary  w  jednego  Boga 

przypomina  nam  jak  bardzo  termin  „osoba”  został  wzbogacony  znaczeniem  w 
Chrześcijaństwie,  i  jak  powszechna  deklaracja  praw  człowieka  była  owocem  kultury 
wyrosłej z korzeni  chrześcijańskich i ewangelicznych. Mimo wahań związanych przez 
długi  czas  z  modernizmem,  również  Kościół  katolicki  doszedł  do  uznania  ważności 
Powszechnej  Deklaracji  praw  człowieka.  To  jest  podstawowa  przyczyna  dla  której  

Powszechna  Deklaracja  praw  człowieka  nie  jest  uznana  w  wielu  krajach  które 
zamierzają stosować prawo muzułmańskie. 
Z tego powodu  Powszechna Deklaracja praw człowieka w Islamie, ogłoszona przez 
Radę  Muzułmańską  Europy  przy  UNESCO  w  1981,  zostaje  deklaracją  dotyczącą 
człowieka  w  Islamie.  Podobnie  również  Deklaracja  praw  człowieka  w  Islamie 
promulgowana w Kairze w 1990 na XIX Konferencji muzułmańskiej ministrów spraw 

zagranicznych,  przewiduje  np.  w  art.  2,  że:  „jest  zakazane  odebrać  życie,  chyba  że 
szariat  na  to  pozwala
”,  i  przez  to  podporządkowuje,  w  tym  jak  i  w  innych 
przypadkach, prawa człowieka szariatowi

92

.  

Wolność religijna jest negowana w krajach o większości muzułmańskiej 

Nie  trzeba  ukrywać  zatem,  że  w  krajach  o  większości  muzułmańskiej  nie  jest 

dozwolone  porzucenie  własnej  wiary  muzułmańskiej,  by  przejść  do  innej,  także  pod 
ryzykiem wyroku śmierci, czasami zamienionego na karę więzienia. Koran, na temat 
wolności religijnej i apostazji, jest różnie interpretowany i zostaje cały ciężar tradycji w 
interpretacji tekstu. Zasadą która ma mieć wartość dla katolicyzmu  – zasada przyjęta 
we współczesnych kodeksach prawnych – jest wolność sumienia i poszczególnej osoby. 

Tym, co podkreśla się w krajach muzułmańskich jest wymiar kolektywny wspólnoty 
muzułmańskiej  która  nie  może  być  „naruszona”
  przez  apostazję  swoich  członków 
aby wybór osobisty nie szkodził wspólnocie

93

W deklaracji „ Dignitatis Humanae” Ojcowie Soborowi uznają wolność aktu wiary:  

Jednym  z  zasadniczych  punktów  nauki  katolickiej,  zawartym  w  słowie  Bożym  i 

nieustannie głoszonym przez Ojców,  jest zdanie,  że człowiek powinien  dobrowolnie 
odpowiedzieć Bogu wiarą; nikogo więc wbrew jego woli nie wolno do przyjęcia wiary 
przymuszać. 
Z własnej swej bowiem natury akt wiary ma charakter dobrowolny, gdyż człowiek, 
odkupiony  przez  Chrystusa  Zbawiciela  i  powołany  przez  Jezusa  Chrystusa  do 
przybranego  synostwa,  może  siebie  oddać  objawiającemu  się  Bogu  tylko  wtedy,  jeśli 

pociągany przez Ojca okazuje Bogu rozumne i wolne posłuszeństwo wiary
Z  całą  więc  istotą  wiary  jest  jak  najpełniej  zgodne,  aby  w  sprawach  religijnych 
wykluczony  był  jakikolwiek  rodzaj  przymusu  ze  strony  ludzi.  Dlatego  też  zasada 
wolności  religijnej  w  znaczny  sposób  przyczynia  się  do  takiego  pomyślnego  układu 
stosunków,  w  którym  ludzie  mogą  być  bez  przeszkód  zachęcani  do  przyjęcia  wiary 

chrześcijańskiej,  dobrowolnie  ją  przyjmować  i  całym  swoim  życiem  czynnie  ją 
wyznawać.” (DH 10) 

Wolność uznana  w Karcie praw człowieka,  podpisana  w Paryżu 10/12/1948, po tragedii 
ostatniej wojny światowej. 

Art. 18: Każda jednostka ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii; to prawo 

zawiera  wolność  zmiany  religii  czy  wyznania  oraz  wolność  manifestowania,  w 
odosobnieniu  lub  wspólnie,    publicznie  lub  prywatnie,  własną  religię  czy  własne 
wyznanie w nauczaniu, w praktykach, w kulcie i w zachowywaniu rytów.              

                                           

92 Islam e Cristianesimo, dz. cyt. S. 22-23 
93 Islam e Cristianesimo, dz. cyt. S. 23-24 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

50 

Kobieta w Islamie 

Samir  Khalil  Samir,  jeden  z  największych  ekspertów  islamologii  na  poziomie 
międzynarodowym,  w  popularnej  i  bardzo  praktycznej  książce  „Sto  pytań  na  temat 
Islamu”, w ten sposób opisuje  sytuację kobiety w Islamie: 

„W Koranie stwierdza się w sposób jasny wyższość mężczyzny nad kobietą, ale także 
jego obowiązek opiekowania się nią. Werset 228 sury Krowy stwierdza, że „mężczyźni 
stoją  wyżej  niż  kobiety
”  lub  dosłownie  „  o  jeden  stopień  wyżej”,  a  werset  34  sury 
Kobiet  mówi,  że  „mężczyźni  mają  władzę  nad  kobietami  z  powodu  pierwszeństwa, 
którego Bóg udziela tym pierwszym względem kobiet i dlatego, że (mężczyźni) wydają 

na  nie  swój  majątek”.  Z  tych  stwierdzeń  wypływa  wiekowa  tradycja,  która  daje 
mężowi władzę prawie absolutną nad żoną, potwierdzoną także przez różne hadith.  
Chcę  zwrócić  uwagę,  że  w  wyżej  wspomnianej  surze  Kobiet,  wyższość  męska  jest 
związana  z  boskim  wybraniem  bądź  z  motywacją  o  charakterze  ekonomicznym
chociaż    ten  drugi  aspekt  bywa  często  pozostawiony  w  cieniu  przez  egzegetów  i 

prawników. W istocie stwierdza się, że męska władza wypływa z faktu, że mężczyzna 
zapewnia kobiecie utrzymanie.
 Ale można zapytać, czy ta władza może być jeszcze 
postrzegana jako uzasadniona, jeśli mężczyzna już nie zapewnia utrzymania kobiecie, 
na  przykład  jak  to  dzieje  się  coraz  częściej  we  współczesnej  epoce,  ona  pracuje  i 
wówczas jest samowystarczalna lub niekiedy ona sama zapewnia utrzymanie mężowi i 
rodzinie”

94

W  jaki  sposób  tłumaczy  się  w  praktyce  teoretyczne  stwierdzenie  niższości  kobiety 
względem mężczyzny? 
Chcę  mówić  o  nierówności  prawnej,  która  ma trwałe  konsekwencje,  dlatego  że  jest 
normatywna,  często  przeszkadzając  lub  opóźniając  jakiekolwiek  zrównanie 
mentalności dzisiejszych muzułmanów i muzułmanek.  
  Wiadomo,  że  obserwacje,  których  dokonam,  mają  charakter  ogólny,  ponieważ 
badanie analityczne sytuacji w różnych krajach nie jest w tym momencie możliwe. 
Istnieje  przede  wszystkim  pewna  nierówność  w  możliwości  zawarcia  związku 
małżeńskiego. 
Mężczyzna
  może  równocześnie  posiadać  cztery  żony  (poligamia),  podczas  gdy 

kobiecie 

odebrana 

jest 

możliwość 

poślubienia 

więcej 

niż 

jednego 

mężczyzny(poliandria).  Poligamia  legalnie  usankcjonowana  oznacza  radykalną 
różnicę między mężczyzną a kobietą
Daje to mężczyźnie uczucie, że kobieta jest 
stworzona dla jego przyjemności
 i skrajnie, jest tak, jak jego pola, po których może 
„orać”,  jak  chce,  tak  jak  stwierdza  dosłownie  Koran.  Jeśli  ma  możliwość  ich 

utrzymania, nabywa ich więcej. Kobieta znajduje się w sytuacji podporządkowania do 
roli  przedmiotu  przyjemności  i  rozmnażania
;  ta  rola  potwierdzona  jest  faktem,  że 
nie bywa ona nigdy nazywana swoim imieniem, ale zawsze w relacji do mężczyzny: 
córka (kogo?)..., żona (kogo?)..., matka (kogo?)... 
Wszystkie  te  zasady  prawne  czynią  kobietę  muzułmańską  osobą  nie  mającą  tych 
samych praw, co mężczyzna

95

.  

O małżeństwie między muzułmanami a chrześcijanami

96

 

„W  komunikacie  Stałej  Rady  Episkopalnej  Konferencji  Episkopatu  Włoch  (CEI) 
(Rzym, 24-27 stycznia 2000), czytamy w nr 3: «Z dyskusji wyrosły pewne oczekiwania, 
z  których  pierwszym  jest  możliwość  popierania  refleksji  z  zamiarem  wspólnego 

                                           

94  Samir  Khalil  Samir,  Cento  domande  sull`Islam,  Marietti  2002;  Cien  preguntas  sobre  el  Islam,  Ediciones  
Encuentro, Madrid 2003. 
95 Samir Khalil Samir, dz.cyt. ,s.83-87. 
96 Giuseppe de Rosa, „Sul matrimonio tra cristiani e musulmani”, w: La Civilta `Cattolica, 1 kwietnia 2000, s. 
43-53. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

51 

podejścia    biskupów  do  delikatnej  kwestii  małżeństw  między  katolikami  i 
muzułmanami
.  
Poza tym istnieje wspólne przekonanie, że nastawienie, które należy mieć w stosunku 
do muzułmanów, powinno chronić się od naiwnych irenizmów – które nie doceniają 
trudności w dialogu i różnic koncepcji religijnych, reguł i zwyczajów – bądź zbytniej 
paniki
 wobec propagandy stycznych prądów Islamu. 
W kwestii małżeństw między katolikami a muzułmanami przeważa kierunek, który 

mówi,  że  powinno  się  postępować  według  praktyki  rygorystycznej,  oceniając 
przypadek  po  przypadku,  czy  istnieją  warunki  dla  udzielenia  dyspensy  dla  celebracji 
związku małżeńskiego »

97

 Wreszcie  mons.  E.  Antonelli  mówił  o  problemie  małżeństw  mieszanych  między 
chrześcijanami a muzułmanami. W większości, we Włoszech, takie związki małżeńskie 
–  12.000  rocznie  –  zawiera  się  według  rytuału  cywilnego,  ale  istnieją  także  pary  – 

około 100 rocznie, które proszą o ślub w religijnym rycie katolickim.  
Aby takie małżeństwo było ważne, wymaga się dyspensy od „różności religii”. Przez 
ten  termin  w  prawie  kanonicznym  rozumie  się  właśnie  różnicę  na  poziomie 
religijnym,  która  istnieje  między  osobami,  z  których  jedna  została  ochrzczona  w 
Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym 

aktem,  a  druga  jest  nieochrzczona:  taka  „różność”  czyni  „nieważnym”  małżeństwo, 
jeśli nie otrzyma się potrzebnej dyspensy. 
Jednak,  aby  biskup  mógł  udzielić  takiej  dyspensy,  muszą  być  spełnione  trzy 
warunki
, które Kan.1125 wylicza w ten sposób: 
1)  strona  katolicka  winna  oświadczyć,  że  jest  gotowa  odsunąć  od  siebie 

niebezpieczeństwo utraty wiary, jak również złożyć szczere przyrzeczenie, że uczyni 
wszystko,  co w jej mocy,  aby  wszystkie dzieci  zostały  ochrzczone  i wychowane w 
Kościele katolickim;   
2)  druga  strona  winna  być  powiadomiona  w  odpowiednim  czasie  o  składanych 
przyrzeczeniach  strony  katolickiej,  tak  aby  rzeczywiście  była  świadoma  treści 

przyrzeczenia i obowiązku strony katolickiej;  
3)  obydwie  strony  powinny  być  pouczone  o  celach  oraz  istotnych  przymiotach 
małżeństwa
, których nie może wykluczać żadna ze stron. 
Teraz  właściwym  jest  –  w  aspekcie  bądź  religijnym  bądź  powodzenia  małżeństwa  – 
udzielić dyspensy od różności religii, gdy w przypadku prośby o małżeństwo religijne 
byłaby  kobieta  -  chrześcijanka  i  mężczyzna  -  muzułmanin  (jak  ma  to  miejsce  w 

większości  przypadków,  z  racji  że  muzułmanie  -  emigranci  są  przede  wszystkim 
mężczyznami) lub odwrotnie (jak zachodzi to raczej rzadko). 
Ze strony biskupów włoskich od kilku lat ma miejsce ponowna refleksja na ten temat: 
w  roku  1990  było  130  dyspens  udzielonych  przez  Kościół  dla  celebracji  małżeństw 
muzułmańsko-katolickich., zaś w 1999 zaledwie 100. I prawie w całości to kobieta jest 

katoliczką, a mąż muzułmaninem”. W ten sposób tłumaczy się stwierdzenie stałej Rady 
CEI  odnośnie  wyżej  wspomnianego:  «W  kwestii  małżeństw  między  katolikami  a 
muzułmanami  przeważa kierunek,  który  mówi,  że  powinno  się  postępować  według 
praktyki  rygorystycznej
,  oceniając  przypadek  po  przypadku,  czy  istnieją  warunki 
dla udzielenia dyspensy dla celebracji związku małżeńskiego ». 
Aby lepiej rozumieć, na ile właściwa jest owa praktyka rygorystyczna, która nie ma na 
celu  wykluczania  małżeństw  między  muzułmanami  i  chrześcijanami,  ale  chce 
uświadomić  duże trudności 
 z tym związane, aby ci którzy będą brać ślub wiedzieli 
już, z czym mogą się spotkać – trzeba pamiętać, że koncepcja  małżeństwa i miejsce 

                                           

97 Test komunikatu jest przytoczony z: Avvenire, 2 lutego 2000, 22. Dyskusja odbyła się na podstawie relacji 
La presenza dell`Islam in Italia, zaprezentowanej przez mons. G. Chiaretti, biskupa Perugii. 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

52 

kobiety  w  religii  i  w  kulturze  muzułmańskiej  są  radykalnie  różne,  jeśli  nie 
przeciwstawne
  koncepcji  małżeństwa  i  miejscu  kobiety  w  Chrześcijaństwie  i  w 

kulturze zachodniej, przez to bezpośrednio lub niebezpośrednio kształtowana. 
W Islamie wizja kobiety i małżeństwa wypływa z dwóch źródeł: Koran i Sunna

Małżeństwo w Islamie: mąż nabywa  pełne prawa nad żoną (poligamia) 

To,  co  charakteryzuje  małżeństwo  w  islamie  to  to,  że  jest  ono  „umową”,  na  mocy 
której mąż zdobywa trwałe prawa nad kobietą w zamian za zapłatę mahr ( jej ojcu) i 

pewne obowiązki. Przedmiotem kontraktu jest dla męża prawo nad kobietą, a dla żony 
zapłata mahr. Prawnicy islamscy upodabniają małżeństwo do sprzedaży i, jak ta jest 
niczym  bez  zapłacenia  odpowiedniej  ceny,  tak  też  małżeństwo  jest  niczym  bez 
zapłacenia mahr.   
Na mocy związku małżeńskiego kobieta zostaje podporządkowana władzy mężanie 
może  wychodzić  z  domu  bez  jego  pozwolenia
,  ani  pokazywać  się  publicznie  bez 

zasłony na twarzy, ani gościć mężczyzn, oprócz najbliższych krewnych, z którymi jest 
zabroniony związek małżeński. Ta rygorystyczna forma  separowania płci i klauzura 
kobiety nie istnieją od początku religii islamskiej, ale są wytworem późniejszym pod 
prawdopodobnymi wpływami zewnętrznymi. 
Islam dopuszcza rozwiązanie małżeństwa

98

Porzucenie żony – które jest wyłącznym prawem męża – 
Prawnicy  islamscy  bronią  „porzucenia”,  cytując  Koran,  sura  2,  228,  który  kładzie 
związek  małżeński  w  ręce  mężczyzny,  w  którym  mężczyzna  jest  „o  jeden  stopień 
wyżej” niż kobieta i przypominając, że małżeństwo jest upodobnione do sprzedaży i 
kupujący może w związku z tym w jakimkolwiek momencie zrezygnować ze swoich 

praw względem rzeczy nabytej. 

Wychowanie i opieka nad dziećmi są właściwe ojcu, nigdy matce 

Szczególnie ważny w Islamie jest problem wychowania dzieciDzieci noszą imię ojca
mają  jego  obywatelstwo  i  muszą  praktykować  jego  religię  tak,  że  jeśli  ojciec  jest 
muzułmaninem
,  dzieci  w  konsekwencji  muszą  być  muzułmanami.  „Dopóki  trwa 

małżeństwo, ojciec jest legalnym opiekunem dzieci od momentu narodzenia. Opiekę tę 
sprawuje  się  nad  dobrami  i  osobami.  Opieka  nad  dobrami  niesie  ze  sobą 
rozporządzanie  dobrami  dziecka.  Opieka  nad  osobami  niesie  ze  sobą  prawo  i 
obowiązek czuwania nad wychowaniem dziecka (formacja religijna, szkolna, praca... i 
przede  wszystkim  udzielenie  upoważnienia  na  małżeństwo  młodszych  synów  i  ,  w 
większości  przypadków,  małżeństwo  córki,  niezależnie  od  jej  wieku.  W  przypadku 

śmierci  ojca  takiej  opieki  nie  przekazuje  się  żonie,  która  nie  ma  ani  władzy  nad 
dziećmi, ani prawa, by zostały jej  powierzone dzieci, ale przekazuje się je opiekunowi 
testamentalnemu
  (ten,  którego  wskazał  ojciec  w  testamencie).  Lecz  jeśli  nie  ma 
opiekuna testamentalnego, zadaniem sędziego jest dać opiekuna dziecku. Jednak dziś 
w Tunezji i w Algierii
, w przypadku śmierci ojca, matka staje się opiekunką prawną 

bez  restrykcji  religijnych  ani  państwowych.  Nie  może  ona  jednak  zezwalać  na 
małżeństwo swoich dzieci (o małżeństwie, De Rosa...) 

Według szariatu muzułmanka nie może poślubić chrześcijanina 

Ze strony religijnej, według  szariatu –  nie należy zapominać, że jest ono uważane  za 
prawo boskie, a więc niezmienne  – muzułmanin może ożenić się z chrześcijanką lub 

Żydówką (Koran, s.5,5), ale muzułmanka nie może poślubić chrześcijanina: w tym 
wypadku  małżeństwo  byłoby  nieważne,  chyba  że  chrześcijanin  zostaje 
muzułmaninem
.  Nie  jest  to  trudne,  ponieważ  wystarczy,  aby  wyznał  on  przed 
dwoma  świadkami  szahadę  czyli  formułe  wiary  muzułmańskiej,  która  polega  na 

                                           

98  Zwyczaj,  bardzo  rozpowszechniony  przede  wszystkim  w  Iranie  czy  w  krajach  szyickich,  to  tak  zwane 
małżeństwo tymczasowe. W takie małżeństwo wchodzi się na pewien czas, który może trwać od kilku godzin, 
dzień lub miesiąc; potem, jeśli układa się dobrze – kontynuuje się, w przeciwnym razie łatwo się je rozwiązuje.  

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

53 

powiedzeniu:  „Wyznaję,  że  nie  ma  innego  Boga  oprócz  Allaha  i  że  Mahomet  jest 
prorokiem Allaha”... 

...i jeśli mężczyzna – muzułmanin zostaje chrześcijaninem, ryzykuje życiem 

Zwróćmy uwagę na to, że muzułmanin, który zostaje chrześcijaninem, jest apostatą 
Islamu i w szariatcie apostata  może zasługiwać na  karę śmierci,  ponieważ podobny 
jest  do  kaffir  (bałwochwalcy),  który  odrzuca  objęcia  Islamu.  Efektem  prawnym 
apostazji  –  nawet  jeśli  nie  stosuje  się  kary  śmierci,  jest  śmierć  cywilna  winnego  od 

momentu, kiedy został zaproszony do odwołania: jego małżeństwo jest rozwiązane, a 
testament jest niczym. Dlatego wchodzi w ciężki konflikt ze swoją rodziną, która nie 
uznaje  go  jako  swego  członka.  To  tłumaczy,  dlaczego  tak  ekstremalnie  trudno  dla 
muzułmanina  jest  nawrócić  się  na  inną  religię.  W  Islamie  wolność  religijna  jest 
rozumiana    w  tym  sensie,  że  wszyscy  mogą  nawrócić  się  na  Islam,  ale  jest  nie  do 
pomyślenia,  że  można  zostawić  Islam
;  absurdalna  idea,  przyjąwszy  że  Islam  to 

najlepsza  religia  ze  wszystkich  (Koran,  3,  125).  W  rzeczywistości,  wszyscy  ludzie 
«rodzą się 
fitra, z natury, muzułmanami »: a więc o tych, którzy nawracają się na 
Islam,  mówi  się,  że  „wracają”  do  Islamu,  podczas  gdy  o  chrześcijanach  i  o  Żydach 
mówi się, że stają się tacy z powodu ich rodziców, zamiast zostać muzułmanami, jak 
są z natury. 
Ostatecznie  wydaje  się,  że  w  przypadku  małżeństw  między  muzułmanami  a 
chrześcijanami „praktyka rygorystyczna” w udzielaniu dyspensy od „różności religii” 
jest absolutnie konieczna.

99

 

I

SLAM WZYWA DO REFLEKCJI DZISIEJSZY 

K

OŚCIÓŁ 

 

Zaproszenie dla Kościoła, aby formować dorosłych chrześcijan 
Islam jako fenomen masowej imigracji w państwach o chrześcijańskiej tradycji stanowi bez 

wątpienia jeden ze „znaków czasu”, Słowo Boże dla nas, chrześcijan, dla całego Kościoła. 
To bodziec dla Kościoła, by odkrywać na nowo swoją wiarę głębiej, inaczej 
powierzchowna wiara ryzykuje, że zostanie pożarta przez nowe muzułmańskie 
społeczeństwo, które rosnąc w liczbę nasuwa się na Europę. Tylko uważne i czujne 
spojrzenie na to zjawisko ze strony pasterzy Kościoła, które nie ulegałoby fałszywym 

irenizmom ani naiwności, lecz z chrześcijańskim zrozumieniem umie rozróżniać i dać 
wiernym realistyczne kryteria, które mogą sprzyjać współżyciu możliwemu z tą nową 
rzeczywistością.

 

Groźba dla Europy i Wschodu, które chciały budować społeczeństwo bez Boga 
Bez  wątpienia  integralizm  islamski,  który  mimo  iż  jest  ograniczony  do  grup 
mniejszościowych, znajduje często cichą aprobatę i oparcie w większości muzułmańskiej, 

okazuje  się  dzisiaj  poważną  groźbą  zwłaszcza  dla  Europy,  która  chciała  budować  swoją 
stabilność na Euro i odrzuceniu Boga i własnych korzeni chrześcijańskich.  

W Europie przeszło się z obecności muzułmanów do obecności Islamu – co stało 
się widoczne przede wszystkim we Francji począwszy od 1976 roku, z osiedleniem się 
na  terytorium  Francji  –  jako  obywateli  francuskich  –  licznych  muzułmanów, 

potomków imigrantów muzułmańskich. We Włoszech imigracja z krajów ościennych i 
konsekwentna  obecność  imigrantów  wiary  islamskiej  w  naszych  diecezjach  i  w 
naszych  parafiach  od  ponad  15  lat,  jest  rzeczywistością  ciągle  rosnącą.  Ta  obecność 
nie  wygląda  na  przejściową,  ponieważ  zdarzają  się  na  naszym  terytorium  łączenia 
rodzin.  Nawet  jeśli  nie  można  przypisać  tego  procesu  jednej  połączonej  strategii 

wprowadzonej  w  czyn  przez  rządy  lub  państwa  czy  organizacje,  które  można  łatwo 
zidentyfikować  jako  te,  które  utożsamiają  się  z  Islamem,  jednak  wielu  się  pyta,  czy 

                                           

99

 Giuseppe de Rosa, Sul matrimonio tra cristiani e musulmani, in La Civiltà Cattolica 1 kwietnia 2000, pag. 43-

53 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

54 

Islam, przede wszystkim poprzez imigrację większy niż przeciętny przyrost naturalny, 
nie dokonuje powoli inwazji Europy, by przekształcić ją w «ziemię Islamu»

100

Jaki dialog między chrześcijanami a muzułmanami  

Na końcu możemy zobaczyć, jakie jest trudne współżycie społeczne i dialog religijny z 
imigrantami  islamskimi  we  Włoszech.  Jeśli  istotnie  ze  strony  chrześcijańskiej  istnieje 
jakiś  duch  zrozumienia  –  mimo  niektórych  odrzuceń,  bardziej  rasistowskich  niż 
antyislamskich – i jest jakaś chęć dialogu, nie można zasadniczo mówić o tym samym 

ze  strony  Islamu,  dlatego  że  mało  lub  nic  nie  wiedzą  o  Chrześcijaństwie  (oprócz 
niektórych wyjątków, osób o wyższej kulturze) lub mają wypaczone spojrzenie, jakie 
jest  dane  przez  Koran  oraz  dlatego,  że  dla  muzułmanów  wydaje  się  niepojęty  dialog 
międzyreligijny, rozumiany jako spotkanie między różnymi religiami, mający na celu 
pogłębienie wzajemnego poznania, podkreślenie wartości, które każda religia wnosi ze 
sobą  dla  wzajemnego  ubogacenia,  poprawienia  własnej  pozycji  i  współpracy  dla 

wspólnych celów.  
W związku z tym trzeba mieć na uwadze, że, jak powiedziano, według muzułmanów 
Koran  został  podyktowany  przez  Allaha  Mahometowi  za  pośrednictwem  anioła 
Gabriela,  słowo  po  słowie,  dlatego  każde  słowo  jest  «Słowem  Allaha»,  a  więc 
nieomylne i niezmienne: to znaczy, że Koran należy czytać dosłownie i nie można o 

nim  dyskutować  ani  poddawać  analizie  historyczno–krytycznej.  Należy  także 
pamiętać,  że  dla  nich  Koran  jest  ostatnim  i  definitywnym  słowem  Boga,  które 
odwołało Torę hebrajską, również Ewangelie, które już nie mają wartości, dlatego że 
hebrajczycy  i  chrześcijanie  rzekomo  je  sfałszowali.  Dlatego  dialog  między 
muzułmanami i chrześcijanami nie miałby sensu, ponieważ brakowałoby «przedmiotu» 

dialogu: chrześcijanie musieliby tylko uznać swoje błędy i nawrócić się na Islam

101

Ze strony katolickiej bramy dialogu są ciągle otwarte, mimo ewidentnych trudności. Lecz 
dialog rozumiany jako część integrująca Głoszenia.  
Przynaglanie Głoszenia Ewangelii muzułmanom 

„Pierwszego  lutego  sekretarz  Konferencji  Episkopatu  Włoch  biskup  E.  Antonelli, 

komentował  dziennikarzom  następujący  tekst,  dotykając  różnych  punktów 
dotyczących  relacji  między  Kościołem  włoskim  i  600-650.000  muzułmanami 
mieszkającymi  we  Włoszech  i  pochodzących  z  krajów  islamskich  albo  Włochów 
nawróconych  na  Islam.  Powiedział  on  przede  wszystkim,  że  «także  bez  unikania 
funkcji przejęcia, Kościół nie może i nie musi rezygnować z zadań ewangelizowania 
także muzułmanów. Chodzi tu o propozycję dla ich wolności, 
 także jeśli jesteśmy 

świadomi,  że  istnieją  wielkie  trudności  z  ich  nawracaniem.      Lecz  jest  naszym 
zadaniem mówić im, że Jezus jest zbawicielem wszystkich
». 
W  rzeczywistości  polega  to  na  «nierezygnowalnej  misji  danej  przez  Chrystusa 
swojemu  Kościołowi
»,  który  musi  odpowiednio  przygotować  się  do  tej  służby, 
kształtując  osoby  znające  kulturę  islamską  i  język  arabski,  aby  mogły  kompetentnie, 

                                           

100 Islam e cristianesimo, II. La situazione attuale. 
101 W jednym wywiadzie udzielonym dziennikowi Asharq al-Awsat (4 listopada 2000), dr Ahdallah bin Abdel 
Mohsen  al  Turki,  nowy  Sekretarz  Generalny  Ligi  Świata  Islamskiego,    rezydujacy  w  Mekce  (Arabia 
Saudyjska), którego celem najważniejszym jest ogłosić (tablig) Wołanie (Da’wa) do Allaha, a wiec propagowanie 
Islamu  w  świecie  i  pomaganie  muzułmanom  w  przezwyciężaniu  problemów,  które  stają  przed  nimi, 
odpowiadając  na  pytanie  o  dialog  miedzy  różnymi  religiami,  powiedział:  «Jeżeli  za  dialog  rozumie  się 
dawanie  do  poznania  prawdy  o  Islamie,  
propagowanie  go,  mówienie  że  jest  miłosierdziem  dla  świata  i 
ludzkość  go  potrzebuje,  wtedy  mieć  udział  w  nim  jest  pierwszym  obowiązkiem.  Jeżeli  chodzi  o  zrównanie 
Islamu  wobec  innych  religii
,  to  tego  nie  wolno,  ponieważ  na  tej  ziemi  nie  ma  innej  religii  oprócz  Islamu. 
Musimy  zrozumieć  ludzi,  że  ta  religia  jest  ich  religią;  jak  wiadomo  wspólnota  dzieli  się  na  dwie  części: 
wspólnota  ,  która  woła  (da’wa)  i  wspólnota,  która  odpowiada;  w  ten  sposób  wymaga  się  od  wspólnoty 
odpowiadającej,  by  odpowiadała  na  to  wezwanie.  My  nie  mamy  żadnego  problemu  ze  spotkaniami  albo 
dyskusjami, ale fundamenty, punkty wyjścia i reguły muszą być jasne i musimy to głosić otwarcie; nie możemy 
ukrywać lub się wstydzić pokazywania naszej religii, gdyż Islam jest religią Allaha i jest religią, która pieczętuje 
wszystkie  inne  religie  (Mahomet  jest  pieczęcią  proroków).  Jeżeli  inni  to  akceptują,  lecz  nie  wierzą,  my 
spełniliśmy wobec Allaha nasz obowiązek głoszenia.” (Giuseppe de Rosa, op. cit.)  

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

55 

jak również z szacunkiem i delikatnością dialogować z muzułmanami, pośród których 
niewielu przyjęło chrzest

102

.  

Odnośnie  tego  należy  pamiętać,  jak  niewystarczająca  jest  między  chrześcijanami 
znajomość  świata  islamskiego,  chociaż  mimo  tego  trzeba  uznać,  że  poznanie 
Chrześcijaństwa  miedzy  muzułmanami  prawie  nie  istnieje
,  wyłączając  to,  co  o 
Chrześcijaństwie mówi Koran. 
Biskup E. Antonelii następnie zaleca, by «nie ofiarowywać miejsc parafialnych a tym 

bardziej kościołów muzułmanom, by mogli się modlić. Oczywiście, że jest słuszne 
pomaganie  muzułmanom  w  znajdowaniu  miejsc  na  modlitwę;  ale  należy  wiedzieć  o 
dwóch rzeczach
.  Pierwsza:  miejsce, gdzie muzułmanie się zbierają na modlitwę  staje 
się 
z tego powodu miejscem «świętym» dla Allaha i przez to także jego własnością
co  mogłoby  być  powodem  późniejszych  roszczeń  muzułmanów.  Druga:  dla 
muzułmanów  ten,  kto  oddaje  własne  budynki  kultu  członkom  innych  religii, 

oznacza,  że  nie  wierzy  poważnie  i  prawdziwie  w  swoją  religię.  Z  tego  powodu 
muzułmanie  nigdy  nie  zdobyliby  się  na  oddanie  swoich  miejsc  kultu  czy  meczetów 
chrześcijanom.  Dlatego  też  przez  oddanie  przez  chrześcijan  własnych  miejsc  kultu 
muzułmanom,  ci  uznaliby  ten  akt  nie  za  akt  miłości  czy  grzeczności,  ale  za  brak 
prawdziwej wiary 
w religię chrześcijańską

103

.   

Problem integracji 

Tak naprawdę we Włoszech przeszkodą w dialogu między katolikami a muzułmanami 
stał  się  fakt,  że  w  odróżnieniu  od  innych  imigrantów,  nie  wszyscy  muzułmanie 
obecni  we  Włoszech  pragną  zintegrować  się  z  warstwą  społeczeństwa  włoskiego, 
niektórzy dlatego, że mają nadzieję szybkiego powrotu do własnego kraju, inni dlatego, 

że  boją  się  stracić  własną  tożsamość  religijną  i  kulturową:  samo  żądanie  ustalenia 
porozumienia  między  państwem  Włoskim  i  wspólnotą  muzułmańską  wydaje  się 
bardziej  działaniem  mającym  na  celu  stworzenie  jednej  wspólnoty  islamskiej, 
zamkniętej  i  «wyizolowanej»,  niż  zabezpieczenie  muzułmanom  korzystania  z  praw 
cywilnych  i religijnych,  które konstytucja włoska może im zagwarantować i  przede 

wszystkim,  zintegrowanie  imigrantów  islamskich  ze  społeczeństwem  włoskim.  W 
związku z tym trzeba mieć na uwadze dwa fakty: 
Po pierwsze: gdziekolwiek są muzułmanie w krajach nie islamskich  znajdują się du’at, 
czyli  muzułmanie,  którzy  mają  jako  pierwsze  zadanie  da’wa,  «Wołanie»  do 
nawrócenia do Allaha albo dla tego, kto już jest muzułmaninem, do umacniana wiary 
w  Allaha  i  do  praktykowania  «filarów»  Islamu  (modlitwa,  jałmużna,  post, 

pielgrzymka).  Celem  ostatecznym  da’wa  jest  stworzenie  w  każdym  kraju 
społeczeństwa Islamskiego 
i doprowadzenie do zatriumfowania religii islamskiej nad 
wszystkimi  innymi,  według  słowa  Koranu  (sura  48,28):  «I  On  (Allah),  który  posyłał 
swojego posłańca z Prawym Przewodnikiem i z religią prawdy, aby prowadzić ją  do 
triumfu nad każdym innym kultem». 
Po  drugie:  Da’wa  islamskie  roznoszone  dalej  po  całym  świecie  przez  dziesiątki 
organizacji  islamskich,  
między  którymi  wyróżnia  się  Liga  Świata  Islamskiego, 
wspominana wyżej,  Międzynarodowa Rada Islamska dla da’wa oraz Pomoc i Związek 
Światowy Młodzieży Muzułmańskiej, finansowane przez kraje muzułmańskie, przede 
wszystkim przez Arabię Saudyjską, która będąc ojczyzną Mahometa i stróżem Kaaby, 

uważa  swoją  misję  rozszerzania  Islamu  na  świecie,  szczególnie  przez  budowanie 
meczetów  i  centrów  islamskich,  często  mających  szkoły  i  biblioteki.  Dysponując 
olbrzymimi  źródłami  finansowymi,  pochodzącymi  ze  sprzedaży  ropy,  Arabia 

                                           

102  Liczne  nawrócenia  na  Chrześcijaństwo  z  Islamu  zdarzają  się  w  Europie,  lecz  nie  są  ujawniane  pod 
przymusem strachu o własne życie a także swojej rodziny. Są przypadki ochrzczonych muzułmanów, którzy 
zewnętrznie  uczęszczają  do  meczetu.  Figurują  jako  muzułmanie.  Przeciwnie,  jeżeli  jakiś  katolik  stanie  się 
muzułmaninem, nadaje się temu wielki rozgłos medialny (Jean-Marie Gaudeul, Vengono dall’ Islam chiamati da 
Christo, 
EMI, Bologna 1995). 
103 Wywiad z Mons. E. Antonelli, por. Avvenire, 2 lutego 2000, 23, e Corriere della Sera, 2 lutego 2000.  

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

56 

Saudyjska prowadzi projekt budowania meczetów w każdej stolicy świata. Aż do tej 
pory  zostało  zbudowanych  ponad  1500  na  całym  świecie  –  najważniejszy  ze 

wszystkich jest w Rzymie – razem z 210 centrami islamskimi. 
Aby  rozumieć  ważność,  którą  ma  ten  fakt  dla  rozszerzenia  Islamu  i  dla  stworzenia 
«wspólnot  islamskich»  wewnątrz  krajów,  które  są  celem  imigracji  islamskiej,  należy 
pamiętać,  że  meczet  nie  jest  tylko  miejscem  kultu,    jak  na  przykład    kościół 
chrześcijański,  lecz  jest  także  miejscem,  w  którym  «wspólnota  muzułmańska»  się 

gromadzi  aby  omówić  i  uporządkować  wszystkie  sprawy  kulturalne,  społeczne, 
polityczne i moralne – które jej dotyczą”

104

Wspólnoty chrześcijańskie katolickie i wspólnoty muzułmańskie 

Wzajemne  relacje  między  katolikami  a  muzułmanami  zwykle  nie  zachodzą  na 
poziomie  oficjalnym  i  instytucjonalnym  w  rzeczywistości  lokalnej.  Istnieją  relacje 
konkretnych  osób
.  W  owej  prawdziwej  i  szczerej  relacji  międzyosobowej  osób 

wierzących,  to  zaś  jest  przestrzenią,  gdzie  dojrzewa  wiara  naszych  wiernych 
katolickich. 
Ostatnio  odnotowano  wzrost  zainteresowania  wspólnot  chrześcijańskich 
muzułmanami  i  Islamem.  Coraz  częściej  prosi  się  o  przedstawienie  Islamu  na 
spotkaniach  o  charakterze  kulturalnym.  Spotkania  na  poziomie  kręgu  kulturowego 

czy sali parafialnej, w najlepszym przypadku wygłoszone przez arabistę, należy uznać 
za  całkowicie  niewystarczające
.  Te  inicjatywy  poza  tym,  że  są  anachroniczne, 
pozostawiając wrażenie u słuchaczy uzyskania wiedzy o muzułmanach żyjących w ich 
środowisku,  pozostają  niekompletne,  zakładając  jedynie  przekaz  wiedzy  o  Islamie, 
podczas  gdy  spotkania  powinny  zawierać  w  obliczu  tożsamości  islamskiej  ukazanie 
piękna tożsamości wiary katolickiej.  
Duszpasterze  powinni  umieć  oświecić  własnych  wiernych  tak,  by  w  obliczu 
«integralizmu»  i  porównań,  nie  powstał  we  wspólnocie  chrześcijańskiej,  generalnie 
przez działania osób mało roztropnych, „integralizm” chrześcijański, który nie umie 
patrzeć spokojnie na wymiary problemu, ulegając łatwym uogólnieniom.  

Caritas parafialny i rodziny islamskie 

Mówił  mi  przyjaciel  po  pierwszych  miesiącach  pobytu  we  Włoszech:  wasza  Caritas 
jest prawdziwie ewangeliczną
, dlatego, że pomagacie potrzebującemu i nie patrzycie 
na  to,  czy  człowiek  jest  chrześcijaninem  czy  muzułmaninem.  Ale  nie  głosicie 
Ewangelii
. To zdanie rysuje bardzo dobrze doświadczenie tylu wspólnot i oddziałów 
Caritas  parafialnych,  a  także  będących  poza  parafią,  które  myślą,  że  Ewangelię 

przekazuje  się  poprzez  konkretną  pomoc  nie  zdając  sobie  sprawy  z  dystansu 
kulturalnego rozmówców.  
Można  odnieść  wrażenie,  że  stosuje  się  wobec  muzułmanów  taki  sam  sposób 
postępowania,  jaki  jest  stosowany  do  byłych  katolików,  którzy  stali  się  ateistami 
dlatego,  że  nie  widzieli  we  wspólnocie  chrześcijańskiej  wypełniania  tego,  co  było 
głoszone.  Różnica  polega  na  tym,  że  wielu  muzułmanów  przybywających  na  nasze 

terytorium myśli, że wiedzą, co to jest Chrześcijaństwo, bo znają to, co jest napisane w 
Koranie  i  wiedzą,  czego  się  naucza  w  katechizmie  muzułmańskim,  podczas  gdy  w 
rzeczywistości  pozostają  w  głębokiej  niewiedzy  o  naszej  wierze.  Napisała  do  mnie 
odpowiedzialna  za  pewien  Caritas  parafialny:  „osobiście  nie  szukam  prozelitów,  nie 
chcę nawróceń w zamian za litr mleka, lecz jeśli ktoś mnie o to prosi, to wtedy muszę 

mu  dać  całą  radość  Dobrej  Nowiny”.  Sądzę  zatem,  iż  pielęgnowana  solidarność  z 
rodzinami mniej zamożnymi, winna iść w parze z miłością wolną od asystencjalizmu 
(samej  tylko  opieki  społecznej),  ale  będącą  żywym  świadectwem  miłości 
chrześcijańskiej,  która  umie  dawać  świadectwo  i  głosić  własną  wiarę

Proboszczowie  niech  pobudzają  pracowników  Caritas  do  tego,  aby  wobec 

                                           

104  Giuseppe  de  Rosa,  SJ,  “Quello  che  i  musulmani  oggi  pensano  di  Gesù  e  dei  cristiani”,  w:  La  Civiltà 
Cattolica
, 2 czerwca 2001 

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

57 

muzułmanów  byli  nie  tylko  zdolni  do  solidarności,  ale  i  do  werbalnego  świadectwa 
naszej wiary, pełnej zapału ewangelizacji, czasem zaś do zajęcia jasnego stanowiska w 

obliczu niestosownych pretensji

105

Cztery uwagi szczególne 

W  Instrukcji  „Erga  Migrantes”,  Miłość  Chrystusa  do  osób  migrujących,  Papieska  rada  ds. 
Duszpasterstwa  Migrantów,  po  zaproszeniu  do  postawy  serdecznego  przyjęcia,  wydała 
kilka ważnych wskazówek co do stosunku do migrantów: 
Stosunek do własnych miejsc kultu 

„61.  Celem  uniknięcia  niezrozumienia  i  zamieszania,  biorąc  pod  uwagę  różnice 
religijne, które nawzajem uznajemy, dla szacunku własnych miejsc świętych, a także 
religii innych, nie uważamy za stosowne, by miejsca katolickie – kościoły, kaplice, 
miejsca  kultu,  miejsca  zastrzeżone  do  specyficznych  czynności  ewangelizacji  i 
duszpasterstwa  –  były  dawane  do  dyspozycji  ludzi  należących  do  religii 

niechrześcijańskich,  tym  zaś  bardziej,  żeby  zostały  one  zajęte  celem  przejęcia  za 
pośrednictwem  żądania  skierowanego  do  Władz  Publicznych.    Przestrzenie  zaś  o 
charakterze socjalnym – dla spędzania czasu wolnego, gier czy innych sposobów życia 
społecznego  –  mogą,  a  nawet  powinny  być  otwarte  dla  osób  innego  wyznania  w 
poszanowaniu reguł obowiązujących w danych obiektach. Więź społeczna rodząca się 

w wymieniony sposób byłaby rzeczywistą okazją sprzyjającą integracji przybyszów, a 
także  do  przygotowania  mediatorów  kulturalnych,  mogących  pomagać  w 
przekraczaniu  barier  kulturalnych  i  religijnych  promując  stosowne  wzajemne 
poznanie. 

Szkoły katolickie i lekcja religii 

62. Szkoły katolickie (por. Ecclesia in Europa 59 i Pastores Gregis 52) zaś nie powinny 

wyzbywać  się  swej  charakterystycznej  tożsamości  i  własnego  programu  edukacji 
przenikniętego  Chrześcijaństwem,  gdy  uczęszczają  do  nich  dzieci  emigrantów 
należących do innych religii. Rodzice wyrażający wolę zapisania swoich dzieci do tejże 
szkoły  winni  być  o  tym  jasno  poinformowani.  Jednocześnie  żadne  dziecko  nie 
powinno  być  zmuszane  do  uczestniczenia  w  liturgiach  katolickich  albo  też  do 

czynienia gestów sprzeciwiających się własnym przekonaniom religijnym. 
Poza  tym  lekcje  religii  przewidywane  w  programie  nauczania,  jeśli  cechują  się 
szkolnym charakterem, mogłyby w sposób wolny służyć uczniom do poznania innego 
od  własnego  wyznania.  W  wymienionych  lekcjach  winno  się  uczyć  wszystkich 
szacunku – bez relatywizmu – do osób mających inne przekonania religijne.  

Migracje muzułmańskie 

65.  W  tej  kwestii zaznacza się dzisiaj, szczególnie  w niektórych krajach,  procentowo 
wysoka lub wzrastająca  obecność  imigrantów muzułmańskich, ku którym Papieska 
Rada kieruje swoją troskę. 
Sobór Watykański II w tym względzie wskazuje  ewangeliczną  postawę do podjęcia i 

zaprasza  do  oczyszczania  pamięci  od  nieporozumień  przeszłości,  do  kultywowania 
wspólnych  wartości  i  wyjaśniania  i  szanowania  różnorodności,  bez  rezygnowania  z 
zasad chrześcijańskich. Wspólnoty katolickie są zatem zaproszone do rozróżniania. 
Chodzi tu o to, by odróżniać, 
 w doktrynach i praktykach religijnych i w prawach 
moralnych Islamu to, czym można się dzielić od tego, czym nie można.     
66.  Wiara  w  Boga,  Stwórcę  i  Miłosiernego,  modlitwa  codzienna,  post,  jałmużna, 
pielgrzymka,  panowanie  nad  złymi  skłonnościami,  walka  z  niesprawiedliwością  i 
uciemiężeniem,  są  wartościami  wspólnymi,  obecnymi  także  w  Chrześcijaństwie, 
zresztą różnie wyrażanymi i przejawianymi. 

                                           

105 Islam e Cristianesimo, dz. cyt.,  

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

58 

Obok  tych  zbieżności,  są  także  rozbieżności,  niektóre  z  nich  dotyczą  słusznych 
zdobyczy  współczesności.  Biorąc  pod  uwagę  zwłaszcza  prawa  człowieka,  żywimy 

nadzieję, iż nastąpi ze strony naszych braci i sióstr muzułmanów wzrost świadomości, 
że  jest  nie  do  pominięcia  praktykowanie  fundamentalnej  wolności,  nienaruszalnych 
praw  osoby,  równej  godności  kobiety  i  mężczyzny,  zasad  demokratycznych  rządów 
społeczeństwa  i  zdrowej  świeckości  Państwa.  Będzie  potrzebne  wtedy  osiągnięcie 
harmonii między poglądem wiary i sprawiedliwą autonomią stworzenia.  

Dialog międzyreligijny 

69.  Społeczeństwa  dzisiejsze,  religijnie  coraz  bardziej  złożone,  także  z  powodu 
migracyjnych  nurtów,  wymagają  od  katolików  zdecydowanej  dyspozycyjności  do 
prawdziwego  dialogu  
międzyreligijnego  (por.  PaG  68).  W  tym  celu  w  Kościołach 
lokalnych,  powinna  być  zapewniona  wiernym  i  samym  duszpasterzom  solidna 
formacja  i  informacja  o  innych  religiach
,  by  pokonać  przesądy,  by  przekroczyć 

relatywizm  religijny  i  by  uniknąć  zamknięcia  i  bezzasadnego  strachu,  które  hamują 
dialog  i  wnoszą  barierę  powodując  również  przemoc  lub  nieporozumienia.  Kościoły 
lokalne  powinny  dbać,  by  dodać  taką  formację  do  programów  edukacyjnych  w 
Seminariach, szkołach i parafiach.
   
Dialog  miedzy  religiami  nie  może  być  jednak  zrozumiany  tylko  jako  poszukiwanie 

wspólnych  punktów,  by  wspólnie  budować  pokój,  lecz  szczególnie  jako  okazja,  by 
odzyskać  wymiary  wspólne  we  wnętrzu  odpowiednich  wspólnot.  Odnosimy  się  do 
modlitwy,  do  postu,  do  podstawowego  powołania  człowieka,  do  otwarcia  na 
Transcendentnego, do adorowania Boga, do solidarności miedzy narodami. 
Jednak ma pozostać dla nas głoszenie, którego nie można się wyrzec, wyraźne lub 

domyślne, stosownie do okoliczności, - głoszenie zbawienia w Chrystusie, jedynym 
Pośredniku miedzy Bogiem a ludźmi, od którego pochodzą wszystkie dzieła Kościoła, 
w  taki  sposób,    aby  ani  dialog  braterski,  ani  wymiana  i  dzielenie  się    wartościami 
„ludzkimi” nie mogły podważyć ewangelizacyjnego wysiłku Kościoła. (por. Rmi 10-11 
i PaG 30)

106

 (Erga Migrantes, 3 Maja 2004)  

Porównanie kultur 

Wobec  rozpoczynających  się  islamskich  inicjatyw  kulturowych  na  poziomie 
akademickim,  uważam  za  potrzebne,  by  wykształcono  w  każdym  regionie 
pastoralnym niektóre osoby kompetentne, które studiując tradycję islamską w sposób 
niepowierzchowny, mogłyby już dziś, ale szczególnie jutro, być skutecznymi głosami 
przeciwnymi w środowisku akademickim
.  
Istnieje  ryzyko,  że  wspólnota  chrześcijańska  znalazłaby  się,  z  punktu  widzenia 
kulturowego  i  pojęciowego,  całkowicie  pozbawiona  
możliwości  właściwej 
odpowiedzi  w  konfrontacji  z  przedstawicielami  muzułmańskimi  w  sprawach 
historycznych, filozoficznych, jurydycznych i teologicznych

107

Podsumowanie 

Chciałbym dokończyć to studium, z konieczności ograniczone i mogące być bodźcem dla 
pogłębienia zagadnienia,  słowami,  które Ojciec Święty wygłosił w Homilii w Lourdes,  z 

okazji 150-tej rocznicy ogłoszenia Dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. Papież rozpoczął 
homilię hymnem chwały ku czci Trójcy Świętej: 

„Pragnąłem gorąco odbyć pielgrzymkę do Lourdes, by przypominać wydarzenie, które 
kontynuuje  oddawanie  chwały  Trójcy  Świętej,  jedynej  i  niepodzielnej:  Poczęcie 
Niepokalanej  Maryi  jest  znakiem  darmowej  miłości  Ojca,  doskonałym  wyrażeniem 

Zbawienia  dokonanego  przez  Syna,  punktem  wyjścia  do  życia  całkowicie  oddanego 
działaniu Ducha.” 

                                           

106

 Erga Migrantes, Papieska Rada do spraw Duszpasterswa Migrantów i podróżujących, 3 maja 2004 

107

 Islam e cristianesim, op. cit.o

background image

Wybrane kryteria chrześcijańskiego rozróżniania na temat Islamu 

59 

Następnie  odnosząc  się  do  Dziewicy  Maryi,  która  po  zwiastowaniu  Anioła,  spiesznie, 
wybiera się w drogę, by dojść do swojej krewnej, Elżbiety, by ofiarować jej swoją pomoc, 

Papież kontynuuje: 

Maryja zrozumiała doskonale, że bardziej niż przywilejem, dar otrzymany od Boga 
jest obowiązkiem, który ją angażuje wobec innych w darmowości pochodzącej od 
miłości. 

Jako  zakończenie,  uważam,  że  te  słowa  są  ważne  również  i  dla  nas,  i  nam  wskazują 

postawę  chrześcijańską  wobec  wszystkich  tych,  którzy  nie  otrzymali  daru  wiary,  co 
więcej,  drogi  pogłębienia  wiary:  ten  dar  nas  powołuje  do  misji  i  odpowiedzialności,  by 
nosić  za  darmo  wszystkim  ludziom  bez  względu  na  rasę  czy  religię,  miłość,  którą  bez 
naszej zasługi otrzymaliśmy od Boga
Dziewica  Maryja,  którą  w  pewien  sposób  szanują  także  muzułmanie,  niech  nam 
towarzyszy w tej misji.