background image

Obce formy życia mogą kryć się

we wnętrzu Ziemi

Znany naukowiec,  dr Tom Gold, głosi, że Ziemię  mogą zamieszkiwać  formy życia  do tego 

stopnia nam obce, że naukowcy mogą nie być w stanie ich rozpoznać.

Dr Gold, emerytowany profesor astronomii amerykańskiego Uniwersytetu Cornella, uważa, że 

organizmy oparte na krzemie – zupełnie nie związane z jakimikolwiek formami życia bazującymi 
na związkach węgla, z którymi miał dotychczas do czynienia człowiek – mogą bytować na dużych 
głębokościach.

W  mającej  się ukazać  wkrótce  książce  sugeruje,  że uczeni  winni  potraktować  tę możliwość 

znacznie poważniej. Będąc członkiem Towarzystwa Królewskiego*, dr Gold od dawna twierdzi, że 
na  głębokości  8  kilometrów   pod powierzchnią   ziemi   żyje  ogromna  liczba  pospolitych   bakterii. 
Naukowcy początkowo odrzucali ten pogląd, ale obecnie wielu z nich podziela go.

– Dopóki nikt nie dopuszcza możliwości istnienia życia na bazie krzemu, dopóty nie będziemy 

zdolni do jego odkrycia – oznajmił niedawno dr Gold.

Uważa on, że skały ze śladami organizmów zbudowanych na bazie krzemu mogą już znajdować 

się w laboratoriach, tyle że nikt tego nie zauważa.

Każdy znany organizm, poczynając od bakterii a na człowieku kończąc, jest zbudowany na bazie 

związków chemicznych węgla, który jest zdolny do tworzenia złożonych związków, takich jak na 
przykład DNA, które mają kluczowe znaczenie dla naszego istnienia. Naukowcy uważają, że jeśli 
okaże się, że poza Ziemią istnieje życie, to będzie ono również opierać się na związkach węgla.

Krzem przypomina pod wieloma względami węgiel, co zachęca uczonych i pisarzy zajmujących 

się fantastyką naukową do wymyślania nowych form życia. Ogromne „kosmiczne ślimaki”, które są 
zdolne   do   połknięcia   statku   kosmicznego,   pojawiają   się   w   filmie  The   Empire   Strikes   Back 
(„Imperium kontratakuje”), z kolei w jednym z odcinków serialu Star Trek („Gwiezdna wędrówka”) 
załogę kapitana Kirka atakuje podobna do skały obca istota, a w serialu X-Files („Z Archiwum X”) 
pojawiają się zabójcze, zbudowane z krzemu pasożyty, kiedy naukowcy badają wnętrze wulkanu.

Postulowane   przez   dra   Golda   formy   życia,   oczywiście   jeśli   istnieją,   są   najprawdopodobniej 

mikroorganizmami   zdolnymi   do   wytrzymywania   potężnych   ciśnień   i   temperatur,   żyjącymi   w 
porach skał głęboko wewnątrz ziemskiej skorupy. Mogą czerpać energię z rozpuszczonych gazów i 
otaczających je skał.

W   zapowiadanej   książce  The   Deep   Hot   Biosphere  („Głęboka   gorąca   biosfera”)   dr   Gold 

przedstawia   również   alternatywne   wyjaśnienie   pochodzenia   złóż   ropy   naftowej   i   surowców 
mineralnych.

– To tylko przypuszczenie,  niemniej  wynika z logicznych  przesłanek mówiących, że bardzo 

głęboko   może   znajdować   się   duży   układ   biochemiczny,   który   funkcjonuje   znacznie   lepiej   w 
wysokich temperaturach i ciśnieniach – twierdzi dr Gold.

Inni uczeni są bardziej sceptyczni. Dr Harold Klein, który przewodził zespołowi sondy Viking w 

latach siedemdziesiątych, której zadaniem było poszukiwanie śladów życia na Masie, podkreśla, że 
krzem   ma   znacznie   mniejszą   niż   węgiel   zdolność   tworzenia   złożonych   polimerów,   które   mają 
zasadnicze znaczenie dla związków organicznych.

– Osobiście wątpię w możliwość istnienia życia opartego na związkach krzemu. Jeśli znajdziemy 

głęboko wewnątrz ziemi  żywe organizmy, to gotów jestem  założyć się, że będą one oparte na 
związkach węgla – oświadczył Klein.

Mimo to uważa on, że misje wysłane na Marsa winny posiadać aparaturę zdolną do sprawdzenia 

możliwości istnienia tam życia bazującego na związkach krzemu – na wszelki wypadek. David 
Noever, naukowiec pracujący w nowym, podległym NASA, Instytucie Astrobiologii, uważa, że jest 

background image

możliwe, iż własności chemiczne krzemu w warunkach wysokich temperatur i ciśnień panujących 
wewnątrz   Ziemi   mogą   być   zupełnie   inne   i   znacznie   bardziej   sprzyjające   tworzeniu   złożonych 
molekuł. Oświadczył, że niektórzy naukowcy z NASA traktują poważnie możliwość istnienia życia 
opartego na związkach krzemu, zwłaszcza w aspekcie poszukiwania pozaziemskich form życia.

– Jest naiwnością zakładanie, że życie mogło rozwinąć się wyłącznie na bazie związków węgla. 

Mógłbym przedstawić przesłanki dowodzące możliwości istnienia życia opartego na krzemie lub 
fosforze – twierdzi Noever.

Jak   utrzymuje   dr   David   Williams,   badacz   okrzemków   z   Muzeum   Historii   Naturalnej   w 

Londynie, krzem jest stosowany przez pewne oparte na węglu jednokomórkowe formy życia, zwane 
okrzemkami, do wytwarzania pancerzy ochronnych. Mimo to należy podkreślić, że okrzemki są 
organizmami opartymi na związkach węgla.

W   ostatnich   latach   znaleziono   bardzo   dziwne   organizmy   w   głębokich   warstwach   skorupy 

ziemskiej. Steve Jones, profesor genetyki z University College w Londynie, powiedział:

– Tam, na dole, istnieje nieznany nam wszechświat, który stworzył organizmy o tak dziwnym 

metabolizmie, że jeśli będziemy zastanawiać się nad podobieństwami, okaże się, że w porównaniu z 
nimi grzyby i ludzie są niemal identyczni, tak więc Bóg raczy wiedzieć, co jeszcze uda się nam tam 
znaleźć.

Okazało się, że mikroby żyją na dnie oceanu w temperaturach, które poprzednio uważano jako 

niedopuszczalne dla jakichkolwiek form życia.

Jak   twierdzi   dr   Harry   Elderfield,   naukowiec   zajmujący   się   na   Uniwersytecie   Cambridge 

badaniami Ziemi, bez znajomości tego, jak mogą wyglądać bazujące na krzemie formy życia, jest 
prawie niemożliwe przewidzenie również, jak można by je badać.

Gold   został   określony   przez   Stephena   Jay   Goulda,   prezesa   American   Association   for   the 

Advancement   of   Science   (Amerykańskie   Stowarzyszenie   Rozwoju   Nauk),   jako   najbardziej 
rewolucyjny umysł wśród naukowców – taki, który często ma rację.

Przypisy:

*   Towarzystwo   Królewskie   (pełna   nazwa   Londyńskie   Towarzystwo   Królewskie   ds. 

Promowania Wiedzy Przyrodniczej – Royal Society of London for the Promotion of Natural 
Knowledge) to założona w roku 1660, jedna z najstarszych w Europie, brytyjska organizacja 
naukowa.   Jego   członkami   byli   między   innymi   tak   wybitni   uczeni,   jak   Joseph   Glanvill, 
matematyk John Wallis, wynalazca Robert Hooke, architekt Christopher Wren, fizyk Isaac 
Newton, astronom Edmond Halley, żeglarz James Cook i wielu innych, którzy przeszli do 
historii nauki.

Autor: Steve Farrar
Magazyn UFO NR 2 (50) IV-VI 2002