background image

 

I. ZABURZENIA NERWICOWE

postępowanie w praktyce ogólnolekarskiej

Andrzej Kokoszka

Przedmowa

Blisko   co   trzecia   osoba   zgłaszająca   się   do   lekarza   ogólnego   cierpi   na   dolegliwości 
psychogenne.   Przez   wiele   lat   te   bardzo   uciążliwe   objawy   były   niedoceniane,   a   nawet 
lekceważone   przez   większość   lekarzy   -   bagatelizowano   je,   a   także   podejrzewano 
"hipochondrię",   lenistwo,   symulację   czy   też   chęć   wyłudzenia   świadczeń.   W   najlepszym 
przypadku chorych zbywano, twierdząc, że "to tylko nerwica". Tymczasem cierpiący chorzy, 
nie   mogąc   znaleźć   pomocy   u   lekarzy,   szukali   jej   u   bioenergoterapeutów   czy   zwykłych 
szarlatanów. narastało w nich poczucie krzywdy. uważali, że lekceważy się i nie docenia się 
ich dolegliwości. Rozpaczliwie przechodzili od lekarza do lekarza, wykonywali  dziesiątki 
badań, często bolesnych, a zdarzało się, że poczucie krzywdy i beznadziejności skłaniało ich 
do podejmowania prób samobójczych. Nierzadko również popadali w uzależnienie od leków 
uspokajających   czy   nasennych.   Ocenia   się,   że   zanim   chory   dotrze   do   psychiatry   lub 
psychoterapeuty,  zwykle   mija   kilka,   a  nawet   kilkanaście  lat.  Wówczas  lekarz   ma  już  do 
czynienia z chorobą zaawansowaną, z utrwalonym zespołem nerwicowym lub z trudnym do 
przezwyciężania   uzależnieniem,   spowodowanym   niewłaściwymi   próbami   złagodzenia 
objawów. A ponieważ chory zazwyczaj stracił już zaufanie do lekarzy, terapia może okazać 
się długotrwała, a czasem bezskuteczna. Lekarze stykający się z zaburzeniami nerwicowymi 
często reprezentują czysto biologiczny punkt widzenia, wierząc jedynie w farmakoterapię. 
Nie rozumieją lub nie doceniają znaczenia czynników społecznych w etiologii tych zaburzeń i 
roli psychoterapii. Psychoterapia jest potrzebna w wielu zaburzeniach zarówno somatycznych 
jak i psychicznych, w przypadkach nerwic urasta jednak do podstawowej leczniczej metody. 
Farmakoterapia   w   tych   przypadkach   odgrywa   jedynie   rolę   pomocniczą   i   powinna   być 
stosowana   ostrożnie,   zwykle   tylko   w   początkowym   okresie   leczenia.   Znajomość 
mechanizmów   wyzwalających   zaburzenia   nerwicowe,   ich   psychopatologii,   przebiegu   i 
właściwych metod postępowania jest niezbędna, aby skutecznie pomagać chorym, zmniejszać 
ich  dolegliwości   i  unikać   jatrogennych  błędów  prowadzących  do  uzależnień,  wystąpienia 
depresji czy nawet prób samobójczych. Nie zawsze jest właściwe już na początku terapii 
kierowanie tych osób do psychiatry. Część psychiatrów realizuje biologiczny model leczenia i 
powtarza błędy poprzedników. Zresztą większość chorych z oburzeniem odrzuca propozycję 
skierowania do psychiatry czy psychoterapeuty. Do dzisiaj w Polsce pokutuje przekonanie, że 
zajmują się oni tylko chorobami psychicznymi, a leczenie psychiatryczne jest uwłaczające. I 
rzeczywiście niektóre osoby - np. nadużywające alkoholu czy z zaburzeniami osobowości - są 
przez społeczność tolerowane, mimo że często doprowadzają do rozpadu rodziny, konfliktów, 
wypadków komunikacyjnych czy w miejscu pracy, natomiast odrzucane w chwili podjęcia 
terapii u psychiatry.

Pomijając   jednak   wszystkie   dotychczasowe   argumenty,   należy   stwierdzić,   że   znakomita 
większość osób z zaburzeniami nerwicowymi nie wymaga pomocy psychiatry i może być z 

background image

pozytywnym skutkiem leczona przez lekarzy ogólnych lub specjalistów z innych dziedzin. 
Niekiedy objawy nerwicowe są wynikiem stresu czy zbiegu niekorzystnych okoliczności i 
nawet nie leczone lub też po jednorazowym udzieleniu pomocy psychofarmakologicznej czy 
psychoterapeutycznej ustępują bez śladu. Kiedy indziej objawy te, chociaż dokuczliwe, nie są 
nasilone w tym stopniu, by wymagały stałej opieki psychiatrycznej czy psychologicznej. Raz 
jest   potrzebna   tylko   jednorazowa   konsultacja,   kiedy   indziej   kierowanie   na   kilka   lub 
kilkanaście   sesji   psychoterapeutycznych,   po   czym   dalsze   leczenie   powinien   kontynuować 
lekarz rodzinny, który zresztą najlepiej orientuje się w sytuacji rodzinnej pacjenta, dysponuje 
również danymi na temat innych jego chorób, niesprawności czy uzależnień. Te informacje 
często są pomijane lub zniekształcane podczas jednorazowego kontaktu pacjenta z psychiatrą. 
W leczeniu specjalistycznym  powinni pozostawać ci chorzy,  którzy cierpią na zaburzenia 
obsesyjno-kompulsyjne (nerwice natręctw), przewlekające się zespoły depresyjne oraz stany 
paniki. Jedynie w skrajnych przypadkach potrzebna jest hospitalizacja na oddziale nerwic, 
większość może być leczona ambulatoryjnie lub też na oddziałach dziennych.

Jednym z podstawowych objawów nerwicy jest lęk. Antoni Kępiński stwierdza nawet: "Być 
dobrym psychiatrą w praktyce oznacza umieć rozładować lęk swego pacjenta". Mimo że jest 
to objaw osiowy w depresji i nerwicach i prawie z reguły towarzyszy innym zaburzeniom 
psychicznym   i   większości   chorób   somatycznych,   zdefiniowanie   lęku   okazuje   się   trudne. 
Odróżnia  się go od strachu, który jest obawą przed jakimiś  rzeczywistymi  zagrożeniami, 
związanymi np. z wojną, trzęsieniem ziemi, ciężką chorobą, trudną sytuacją materialną czy 
rodzinną.   Lęk   to   ustawiczne   nieokreślone   uczucie   dyskomfortu,   napięcia,   niepokoju   bez 
konkretnej przyczyny. Niektórzy uważają, że lęk jest typowy dla XX wieku i wiąże się ze 
stałym   uczuciem   zagrożenia,   pośpiechu,   rywalizacji,   zwiększającą   się   liczbą   różnych 
sygnałów, które docierają do nas z wielu stron i przekraczają możliwości percepcji. Są tacy, 
którzy przeczą temu twierdzeniu, podając jako przykład powszechny w średniowieczu lęk 
przed diabłami, piekłem czy demonami. Należy jednak stwierdzić, że w tym okresie nikt 
nawet nie wątpił w rzeczywistość tych zjawisk i ewentualnie zagrożenie przeżywane było 
jako   realne.   Można   się   również   spotykać   z   określeniami   typu:   napięcie,   fobia,   lękowe 
oczekiwanie,   rozdrażnienie,   przerażenie,   obawa,   podniecenie,   dyskomfort,   frustracja   itp. 
Każdy z tych objawów była składową częścią lęku lub mu okresowo towarzyszy. Występują 
również   objawy   fizyczne,   np.   przyspieszenie   akcji   serca,   bladość,   wzmożone   napięcie 
mięśniowe i inne. Niekiedy, zwłaszcza w stanach paniki, imitują one poważne zaburzenia 
krążenia, łącznie z zapaścią czy zawałem. Mogą też być błędnie rozpoznawane jako napady 
padaczkowe lub drgawki innego pochodzenia. Kępiński zwraca uwagę, że lęk jest podobnym 
sygnałem alarmowym jak ból i może ostrzegać przed grożącym niebezpieczeństwem. Dlatego 
też w stanach, w których lęk nie występuje, a więc połączonych z podwyższeniem nastroju, 
niezbędna jest interwencja psychiatryczna.

Lęk występuje również pod postacią paniki lub powtarzających się i nagle pojawiających się 
ataków mocnego nasilonego przerażenia i niepokoju. Towarzyszą im objawy wegetatywne ze 
strony   układu   krążenia,   pokarmowego,   duszność,   nawet   uczucie   duszenia   się,   a   czasem 
poczucie obcości. Napady występują bez przyczyny i nie można ich przewidzieć. Mimo że 
stany takie obserwowano od lat, dopiero w ostatnim okresie zostały one wyodrębnione jako 
osobny zespół chorobowy. Nie wspomina o nich Kępiński w swoich pracach Psychopatologia 
nerwic (1972) i Lęk (1974), chociaż opisuje on "ataki lękowe", które dokładnie odpowiadają 
stanom   paniki.   O   panice   nie   pisze   również   Jerzy   Aleksandrowicz   w   książce   Nerwice   - 
psychopatologia i psychoterapia (1988).

background image

Nauka o nerwicach przechodzi w ostatnich latach bardzo istotne zmiany. W zasadzie już tytuł 
tego   opracowania   może   budzić   wątpliwości.   Diagnoza   "nerwicy"   we   współczesnych 
klasyfikacjach jest eliminowana lub znacznie ograniczana. Ze względów praktycznych trudno 
jednak   znaleźć   jakieś   inne   ogólne   określenie,   które   obejmowałoby   całość   problematyki 
zaburzeń psychogennych. Pojęcie "nerwica" jest zresztą głęboko ugruntowane w systemie 
myślenia   zarówno   lekarzy,   jak   i   pacjentów.   Niemniej   jednak   część   lekarzy,   zwłaszcza 
starszych, ma trudności w stosowaniu nowoczesnych klasyfikacji czy rozpoznań i jeszcze 
przez   lata   używać   będzie   nieaktualnych   rozpoznań,   jak   np.   "histeria".   Dlatego   niniejsza 
monografia, przybliżająca współczesną klasyfikację, może być przydatna nie tylko lekarzom 
ogólnym.

Wykształcenie   i   doświadczenie   zawodowe   dra   hab.   n.   med.   Andrzeja   Kokoszki   w   pełni 
uprawnia go do napisania książki poświęconej tematyce nerwic. jest on specjalistą psychiatrii 
drugiego stopnia, magistrem psychologii, uzyskał certyfikat psychoterapeuty i superwizora 
PTP.   Ukończył   2-letni   kurs   Analizy   Grupowej   w   Heidelbergu,   ma   certyfikat   Polskiego 
Towarzystwa Balintowskiego. Przez wiele lat pracował w zespole Oddziału Nerwic Kliniki 
Psychiatrii   Dorosłych   w   Krakowie,   obecnie   pełni   obowiązki   kierownika   II   Kliniki 
Psychiatrycznej   AM   w   Warszawie.   Odbył   wielomiesięczne   staże   w   Wielkiej   Brytanii 
(Oxford)   i   Stanach   Zjednoczonych   (University   of   California   at   Irvine,   Cleveland   State 
University,  Wayne  State  University  w  Detroit),  prowadził  również   wykłady   jako  visiting 
professor w USA. Wielokrotnie uczestniczył  czynnie w kongresach, zjazdach krajowych i 
zagranicznych.   Przez   wiele   lat   prowadził   zajęcia   dydaktyczne   dla   studentów   medycyny, 
psychologii   UJ   i   Wyższej   Szkoły   Pedagogicznej   w   Krakowie.   Był   współorganizatorem 
kursów i szkoleń podyplomowych w psychoterapii.

jest autorem, współautorem i redaktorem kilkudziesięciu publikacji w wielu językach, w tym 
również książek, podręczników i monografii (m.in. Wprowadzenia do psychoterapii, które 
miało dwa wydania, oraz Postępowania w nagłych zaburzeniach psychicznych), jak również 
autorem książek popularnonaukowych.

W książce Zaburzenia nerwicowe - postępowanie w praktyce ogólnolekarskiej, podobnie jak 
w   poprzednich   swoich   opracowaniach,   autor   pokazuje,   że   potrafi   w   sposób   przystępny 
przybliżyć   problematykę   zdrowia   psychicznego   nie   tylko   studentom,   psychiatrom   i 
psychologom, ale również specjalistom w innych  dziedzinach medycyny,  ze szczególnym 
uwzględnieniem lekarzy pierwszego kontaktu.

Profesor, doktor habilitowany, nauk, meducznych. Adam Szymusik.

Kraków, wrzesień 1998.

 

Dlaczego każdy lekarz powinien wiedzieć, jaki jest aktualny stan wiedzy o nerwicach.

Zaburzenia   nerwicowe   występują   często,   ale   ich   rozpoznawanie   zwykle   jest   bardzo 
opóźnione, np. wg amerykańskich danych, od wystąpienia pierwszych  objawów zaburzeń 
obsesyjno-kompulsyjnych (nerwicy natręctw) do rozpoczęcia odpowiedniego leczenia mija 
około   17   lat   (Hollander,   1997).   Większość   tych   zaburzeń   można   skutecznie   leczyć,   a 

background image

niepodejmowanie terapii powoduje istotne obniżenie sprawności funkcjonowania społecznego 
oraz inwalidyzację chorych. 
Niektóre  objawy  nerwicowe  są dla  chorych  trudne  do  odróżnienia   od objawów   schorzeń 
somatycznych,   z   powodu   których   poszukują   pomocy.   Odenia   się,   że   50-60%   osób 
zgłaszających się do kardiologów z powodu bólów w klatce piersiowej cierpi na zaburzenia 
paniczne (Ballanger, 1987). 
Zaburzenia   nerwicowe   i   inne   psychologiczne   problemy   stanowią   istotny   powód 
nieprzestrzegania   zaleceń   lekarskich.   Ocenia   i;   że   1/3   pacjentów   nie   wypełnia   zaleceń 
lekarskich   (Clayton,   Efron,   1994).   Rozpoznanie   zaburzeń   psychicznych   utrudniających 
pacjentowi realizowanie zleconego leczenia i podjęcie odpowiednich działań może istotnie 
poprawić skuteczność terapii. 
Wielu pacjentów leczących się z powodu zaburzeń nerwicowych choruje na inne schorzenia 
somatyczne. Znajomość aktualnych zasad leczenia zaburzeń nerwicowych, które w ostatnich 
latach   uległy   istotnym   zmianom,   jest   pomocna   w   prowadzeniu   leczenia   somatycznego   i 
ułatwia współpracę z psychiatrą i psychoterapeutą. 
Decyzja   rozpoczęcia   leczenia   psychiatrycznego   jest   trudna   dla   wielu   osób   ze   względów 
psychologicznych  i społecznych. Doświadczenie  wskazuje, że szczególnie  pomocne w jej 
podjęciu są zalecenia lekarza, który skutecznie leczył pacjenta z innych dolegliwości. 
reakcje nerwicowe (zaburzenia adaptacyjne, ostra reakcja na stres) oraz naturalne reakcje na 
chorobę   mogą   leczyć   lekarze   wszystkich   specjalności,   opierając   się   na   łatwych   do 
przyswojenia wiadomościach. 
Większość   zaburzeń   nerwicowych   ma   charakter   przewlekły   i   po   uzyskaniu   maksymalnej 
poprawy za pomocą leczenia specjalistycznego dalszą terapię wspierającą mogą prowadzić 
lekarze innych specjalności. 
 

Wstęp.

      Zaburzenia nerwicowe należą do najczęstszych objawów chorobowych, na które cierpią 
chorzy, zgłaszający 
się do lekarzy wszelkich specjalności. Rozpoznanie ich może sprawiać znaczne trudności. 
Ponieważ   pojedyncze,   przemijające   objawy   nerwicowe   są   zjawiskiem   powszechnym   i 
naturalnym, zaburzenia nerwicowe są zwykle bagatelizowane. Poznanie współczesnego stanu 
wiedzy o etiologii i zasadach postępowania w zaburzeniach nerwicowych nie jest łatwe dla 
osób nie posiadających głębokiej znajomości psychiatrii i psychoterapii. Obecnie prowadzi 
się   wiele   szkoleń   i   dostępne   są   liczne   opracowania   prezentowane   z   różnych   pozycji 
teoretycznych. Wielość opisywanych sposobów rozpoznawania i leczenia może wprawić w 
zakłopotanie   lekarza   chcącego   pogłębić   swoją   wiedzę   na   temat   zaburzeń   nerwicowych. 
Aktualna klasyfikacja tych zaburzeń została szczegółowo przedstawiona przez Jerzego W. 
Aleksandrowicza w książkach Zaburzenia nerwicowe, zaburzenia osobowości i zachowania 
dorosłych   (według   ICD-10;   1997)   oraz   Zaburzenia   nerwicowe   (1998).   Natomiast 
prezentowana obecnie pozycja ujmuje te same zagadnienia z odmiennego punktu widzenia - 
koncentruje się na przekazaniu wiadomości, które mogą być przydatne lekarzom wszystkich 
specjalności w ustaleniu wstępnej diagnozy zaburzeń nerwicowych i podjęciu odpowiedniego 
postępowania   poprzedzającego   specjalistyczną   terapię.   Zawiera   też   pewne   informacje 
dotyczące leczenia przewlekłych postaci omawianych zaburzeń w przypadkach, w których 
leczenie specjalistyczne nie doprowadziło do wyleczenia.

Opracowując   tę   książkę,   starałem   się   poszukiwać   kompromisowych   rozwiązań   pomiędzy 
przystępnością   tekstu   a   obiektywnym   przedstawieniem   aktualnego   stanu   wiedzy   o 

background image

zaburzeniach   nerwicowych,   w   którym   ciągle   niewiele   jest   jednoznacznych,   ogólnie 
przyjmowanych rozstrzygnięć. Podręcznik koncentruje się na praktycznych zagadnieniach i w 
zamiarze autora ma stanowić pomoc w codziennej pracy. Z tego względu, tam gdzie to było 
możliwe, posługiwałem się schematami i zestawieniami. Podałem też przykłady przybliżające 
zagadnienia   i   problemy,   które   na   podstawie   mojego   doświadczenia   oceniam   jako 
charakterystyczne i istotne dla poszczególnych postaci zaburzeń nerwicowych.

Celem   tego   pracownia   jest   przekazanie   aktualnych   poglądów   na   temat   zaburzeń 
nerwicowych,   znajdujących   zastosowanie   w   praktyce   ogólnolekarskiej.   przyjęto   przy   tym 
założenie, że dla lekarzy wszystkich specjalności przydatne są wiadomości: 

pomagające im odróżnić zaburzenia nerwicowe od objawów chorób somatycznych; 
dotyczące wstępnego postępowania z pacjentem, u którego stwierdzono objawy nerwicowe; 
o możliwościach specjalistycznego leczenia tych zaburzeń; 
o   ogólnych   zasadach   specjalistycznej   terapii   nerwic   -   w   celu   zrozumienia   takiego 
postępowania wobec leczonych przez nich pacjentów cierpiących jednocześnie na choroby 
somatyczne i zaburzenia nerwicowe. 
Aktualne kierunki w lecznictwie wskazują, że leczeniem nerwic zajmować się będą w coraz 
większym   stopniu   lekarze   rodzinni   i   inni   specjaliści,   którzy   uzyskają   odpowiednie 
kwalifikacje.   Z   tego   względu   w   książce   tej   zostały   omówione   możliwości   szkolenia   w 
psychoterapii.

Niniejsza praca umożliwia również zapoznanie się z obowiązującą w Polsce od 1998 roku 
tzw.   10.Rewizją   Międzynarodowej   Statystycznej   Klasyfikacji   Chorób   i   Problemów 
Zdrowotnych, która różni się znacznie od jej poprzedniej wersji.

W aneksie zamieszczono informacje praktyczne. Porównanie aktualnej klasyfikacji zaburzeń 
nerwicowych z poprzednią wersją międzynarodowej klasyfikacji może pomóc czytelnikom, 
znających   tradycyjny   podział   nerwic,   odnieść   prezentowane   w   tej   książce   informacje   do 
wcześniejszych wiadomości na temat nerwic. Przyjęte przez Zarząd Polskiego Towarzystwa 
Psychiatrycznego w 1998 roku Zasady stosowania psychoterapii pozwalają zapoznać się ze 
wskazaniami do psychoterapii, uznawanymi podejściami i wymaganymi kwalifikacjami do 
prowadzenia   psychoterapii.   Lista   Oddziałów   Leczenia   Nerwic   daje   orientację   w 
możliwościach   specjalistycznego   leczenia   zaburzeń   nerwicowych   w   państwowych 
placówkach w naszym kraju. Przedstawiono również informację o Polskim Stowarzyszeniu 
Balintowskim,   zajmującym   się   kształceniem   osób   prowadzących   grupowe   konsultacje 
dotyczące trudności psychologicznych występujących w kontakcie lekarza z pacjentem, które 
ułatwiają podejmowanie psychoterapii lekarzom rozmaitych specjalności.

                                                       OBJAWY I ZABURZENIA NERWICOWE.

 

1. Psychopatologia zaburzeń nerwciowych.

 

background image

             Objawy zaburzeń nerwicowych są trudne do jednoznacznego zdefiniowania, a ich 
rozpoznanie może w praktyce sprawiać znaczne problemy, ponieważ pojedyncze, izolowane i 
szybko   przemijające   objawy   nerwicowe   mogą   występować   także   u   osób   zdrowych 
psychicznie. Ponadto, zazwyczaj  występują zespoły podobnych  objawów, które różnią się 
przede wszystkim dominującymi symptomami. Co więcej, w ostatnich kilkudziesięciu latach 
w sposób istotny zmieniano klasyfikacje zaburzeń nerwicowych, przy czym nowe systemy 
klasyfikacyjne   były   konsekwencją   decyzji   w   znacznym   stopniu   arbitralnych   i 
kontrowersyjnych,   które   nie   były   i   nie   są   respektowane   przez   wszystkie   środowiska 
zajmujące   się   leczeniem   i   pomocą   psychologiczną   osobom   cierpiącym   na   zaburzenia 
nerwicowe.

1.1.1. Objawy zaburzeń psychicznych.

                       Objawy zaburzeń psychicznych najprościej można ująć jako „fakty dające się 
stwierdzić w wywiadzie, bezpośrednim badaniu lub obserwacji, stanowiącej odchylenia od 
prawidłowych   czynności   psychicznych”   (Jaroszyński,   1993,   s.7).   W   tradycyjnej 
psychopatologii   objawy   ilościowo   różniące   się   od   prawidłowych   przeżyć   nazywane   są 
homonomicznymi, a odmienne jakościowo - heteronomicznymi. Objawy nerwicowe należą 
do   pierwszej   kategorii   w   zaburzeniach   psychicznych;   występują   one   z   istotnie   większą 
częstością i(lub) intensywnością niż w szeroko rozumianych stanach fizjologicznych.

1.1.2. Główne podejścia w psychopatologii.

                       Powszechne przyjęcie danej klasyfikacji zaburzeń nerwicowych utrudnia fakt, że 
obecnie   w   psychopatologii   klinicznej   współistnieją   różne   podejścia.   Zdaniem   autorów 
renomowanego oksfordzkiego podręcznika psychiatrii (Gelder, Gath, Mayou, 1993) można 
wyróżnić trzy zasadnicze podejścia w psychopatologii:

1.    Fenomenologiczne - koncentruje się na opisie obserwowanych zaburzeń psychicznych, 
dążąc   do   zminimalizowania   przyjmowanych   założeń   teoretycznych.   Metoda 
fenomenologiczna   ogranicza   przedmiot   poznania   do   opisu   istotnych   stanów   rzeczy. 
Fenomenologia   ze   swej   natury   nie   zajmuje   się   ustalaniem   związków   przyczynowo-
skutkowych.

2.       Psychodynamiczne - punktem wyjścia jest opis przeżyć pacjenta oraz jego zachowań, 
które   rozumiane   są   na   podstawie   postulowanych   nieświadomych   mechanizmów, 
obserwowanych w praktyce terapeutycznej.

3.        Eksperymentalne   -koncentruje  się  na   gromadzeniu  faktów  ustalanych  na   podstawie 
badań,   przeprowadzonych   zgodnie   z   wymaganiami   metodologicznymi   obowiązującymi 
obecnie w naukach przyrodniczych.

                       W psychoterapii nerwic stosowane są również podejścia, które opierają się na 
określonych psychologicznych bądź filozoficznych koncepcjach dotyczących prawidłowego 
funkcjonowania   psychicznego,   a   nie   na   psychopatologii   -   opisie   i   rozumieniu   zaburzeń 
psychicznych.  Psychoterapia  według takich  orientacji  prowadzi do bardziej  prawidłowego 
funkcjonowania pacjenta.

background image

            Obowiązująca obecnie na świecie klasyfikacja ICD-10 uwzględnia przede wszystkim 
podejście   fenomenologiczne   i   stosunkowo   nieliczne   wyniki   badań   empirycznych. 
Opracowując ją, świadomie zrezygnowano z uwzględnienia którejkolwiek z funkcjonujących 
aktualnie   koncepcji   wyjaśniających   mechanizmy   powstawania   zaburzeń   nerwicowych, 
ponieważ żadna z nich nie spełnia kryteriów dobrze udokumentowanej teorii, przyjmowanych 
w innych spejalnościach medycznych. Konsekwencją tych rozstrzygnięć jest wyróżnienie w 
obowiązującej   klasyfikacji   wielu   jednostek   chorobowych,   które   obejmują   zespoły   dość 
precyzyjnie  opisanych  objawów. Rozwiązanie  to ma  jednak dwa istotne  ograniczenia.  Po 
pierwsze, prowadzi do wyróżnienia wielu, często współwystępujących ze sobą zaburzeń. Po 
drugie,   nie   jest   przydatne   w   zrozumieniu   przeżyć   w   stanach   chorobowych.   Co   gorsze 
zdystansowanie się w klasyfikacji ICD-10 do istniejących koncepcji rozumienia tych przeżyć, 
jakie proponują podejście psychodynamiczne i inne szkoły psychoterapii, można odebrać jako 
poparcie   do   podejścia   redukującego   zaburzenia   nerwicowe   do   wyłącznie   biologicznych 
zaburzeń.   W   konsekwencji   obecna   klasyfikacja   może   się   przyczynić   do   niedoceniania 
znaczenia czynników  natury psychologicznej zarówmno w powstawaniu, jak i w leczeniu 
zaburzeń nerwicowych.

            W praktyce lekarskiej klinicysta korzysta z różnych podejść psychopatologicznych. 
We   wstępnej   diagnozie   zasadnicze   znaczenie   ma   rozpoznanie   objawów   i   zespołów 
psychopatologicznych   (podejście   fenomenologiczne).   Dalsze   postępowanie   opiera   się   na 
wykorzystaniu eksperymentalnie potwierdzonej wiedzy - niestety, w dalszym ciągu bardzo 
ograniczonej. Kontakt psychoterapeutyczny wymaga rozumienia przeżyć pacjenta. Pomocna 
jest   w   tym   psychologia   psychodynamiczna   oraz   podejście   poznawcze,   opierające   się   na 
eksperymentalnej psychologii.

1.1.3. Kontrowersje wokół terminu nerwica.

                       W obowiązującej obecnie międzynarodowej klasyfikacji zaburzeń psychicznych 
WHO   termin   nerwica   pojawia   się   okazjonalnie   i   w   bardzo   ogólnym   znaczeniu.     O 
kontrowersjach z nim związanych świadczy wypowiedź Normana Sartoriusa (WHO 1997, s. 
31),   dyrektora   Działu   Zdrowia   Psychicznego   WHO,   w   okresie   tworzenia   10,   rewizji   tej 
klasyfikacji   -   „nie   podjęto   próby   przedstawienia   definicji   tego   określenia   w   ramach 
klasyfikacji, a jego obecność ma ułatwiać praktykę osobom stale jeszcze posługującym się 
tym   terminem”.   Autorzy   obowiązującej   klasyfikacji   zamiast   dychotomicznego   podziału 
zaburzeń na nerwicowe i psychotyczne proponuiją pogrupowanie zaburzeń „odpowiednio do 
pokrewieństwa”,   ich   zasadniczej   tematyki   i   opisowego   podobieństwa   (AHO,   1997,   s15). 
Jednak takie podejście w przypadku zaburzeń nerwicowych doprowadziło do wyróżnienia 
bardzo dużej liczby jednostek, których   specyfika budzi wątpliwości, ponieważ w praktyce 
ich objawy często ze sobą współwystępują. Ilustrują to przykłady w poniższym zestawieniu.

            W tej sytuacji za optymalne rozwiązanie uznano przedstawienie głównych koncepcji 
opisu   i   rozumienia   zaburzeń   nerwicowych   oraz   aktualnie   obowiązującego   systemu   ich 
klasyfikacji.

1.1.4. Główne znaczenia terminu nerwica.

 Termin nerwica stosowany jest w psychiatrii w następujących znaczeniach:

background image

1.    Za nerwicowe objawy bądź zaburzenia ujważa się wszystkie niepsychotyczne symptomy 
w postaci:                                           

·           patologicznych  przeżyć  takich jak silny lęk, nieuzasadniony strach przed pewnymi 
sytuacjami lub obiektami, pojawiające się wbrew woli trudne do zniesienia myśli;

·      czynnościowych, psychogennych zaburzeń somatycznych;

·      zaburzeń zachowania bądź unikania pewnych miejsc.

2.    Nerwice to nazwa specyficznych jednostek chorobowych, które do niedawna znajdowały 
się w głównych klasyfikacjach zaburzeń psychicznych. Ze względu na dominujące objawy 
najczęściej wyróżniano następujące postacie nerwic: lękowa, histeryczna, nerwica natręctw i 
fobii; mniej powszechnie; hipochondryczna, depresyjna i neurasteniczna.

3.    Terminów nerwicowy i neujrotyczny często używa się w znaczeniu psychoanalitycznym. 
Oznaczają one w tym kontekście przejawy nie uświadomionych i trudnych do świadomego 
zniesienia konfliktów, pragnień i wspomnień.

4.       Pojęcia neurotyzm i neujrotyczność (a także neurotyk) dość często stosuje się w celu 
oznaczenia  cech osobowości według koncepcji Eysencka (1960 a, b: por. Sanocki, 1976) 
wyrażających   się   nadmierną     pobudliwością,   podwyższonym   poziomem   niepokoju, 
labilnością   reakcji   wegetatywnych   i   stosunkowo   stałymi   sposobami   zachowania   się   w 
podobnych   sytuacjach.   Do   pomiaru   wymienionych   cechg   służy   opracowany   przez   tegoż 
autora bardzo popularny, prosty test psychologiczny.

1.1.5. Objawy osiowe nerwic.

                       Zaproponowany przez Kępińskiego (1972) ogólny   opis tzw. osiowych objawów 
nerwic, obecnych we wszystkich ich postaciach, obejmuje:

             Lęk - stanowi  „punkt krystalizacyjny” dla innych objawów. Najczęściej przybiera 
postać   (1)   nieokreślonego   niepokoju,   (2)   napadów   lękowych   oraz   (3)   zlokalizowaną   - 
dotyczącą określonej części ciała lub sytuacji.

                  Zaburzenia wegetatywne   - obejmują m.in. dolegliwości bólowe, zaburzenia snu, 
zaburzenia łaknienia, zaburzenia seksualne.

                       Egocentryzm - nadmierna koncentracja uwagi na sobie i poczucie szczególnego 
charakteru   własnych   dolegliwości   nerwicowych;   nieuzasadnione   oczekiwania   wobec 
otoczenia (przewaga „brania” nad „dawaniem”).

             „Błędne koło” - objawów nerwicowych polega na dodatnim sprzężeniu zwrotnym 
pomiędzy powyższymi objawami, np. lęk wyzwala dodatkowe objawy wegetatywne, które z 
kolei nasilają lęk, który dodatkowo wzmaga objawy wegetatywne itd.

1.1.6. Objawy nerwicowe jako psychogenne zaburzenia czynnościowe.

                       Bardziej szczegółowy opis zaburzeń nerwicowych ułatwia rozumienie ich jako 
psychogennych   zaburzeń   czynnościowych   w   których   dochodzi   do   zakłócenia   czynności 

background image

narządów,   z   zachowaniem     ich   prawidłowej   struktury   anatomicznej,   bądź   do   zakłócenia 
czynności   OUN   manifestujących   się   nerwicowymi   przeżyciami   lub   zachowaniami 
(Aleksandrowicz, 1988). Objawy nerwicowe mogą przybierać postać rozmaitych  zaburzeń 
czynności somatycznych, zaburzeń przeżywania zaburzeń zachowania. Występują one łącznie 
(napadowi panicznego lęku może towarzyszyć tachykardia i przekonanie o braku możności 
np.   opuszczenia   danego   miejsca)   lub   oddzielnie   (np.   wykonywanie   natrętnej   czynności). 
Sporządzenie  pełnej  listy  możliwych  objawów  nerwicowych  przekracza   ramy   tej  książki. 
Zamieszczone   na   s.   22   zestawienie   zawiera   przykłady   ilustrujące   charaktger   zaburzeń 
czynnościowych.

 

Przykładowe objawy zaburzeń czynnościowych.       

zaburzenia czynności somatycznych.

·      bradykardia i tachykardia, zaburzenia ortostatyczne, omdlenia.

·      pieczenie, nudności, wzdęcia, zaparcia, biegunki.

·      duszność, napadowa hiperwentylacja.

·      swiąd, zaczerwienienie.

·      dolegliwości bólowe, mrowienia, drżenia. drętwienia różnych części ciała, porażenia lub 
kurcze pewnych grup mięśniowych.

·      jąkanie się, tiki.

·      niedowidzenie, niedosłyszenie.

·      częste oddawanie moczu, zaburzenia erekcji, zaburzenia miesiączkowania

zaburzenia przeżywania.

·      lęk.

·      niepokój.

·      napięcie.

·      fobie.

·      lękowe oczekiwanie.

·      obniżenie nastroju.

·      poczucie rozdrażnienia,irytacji.

·      poczucie trudności w koncentracji uwagi.

background image

·      poczucie obniżenia sprawności fizycznej i intelektualnej.

·      zaburzenia pamięci.

·      natręctwa myślowe.

·      nastawienie hipochondryczne.

·      poczucie obcości i zmiany w otoczeniu (derealizacja).

Zaburzenia zachowania.

·      natrętne czynności.

·      zahamowania w kontaktach międzyludzkich.

·      zachowania regresyjne (niedojrzałe).

·      zachowania impulsywne.

1.2. Rozumienie zaburzeń nerwicowych.

            Postępżowanie z pacjentem nerwicowym wymaga zrozumienia jego przeżyć; może to 
być   rozumienie   intuicyjne   lub   opierające   się   na   określonej   koncepcnji.   We   współczesnej 
psychiatrii   można   wyróżnić   następujące   dominujące   sposoby   rozumienia   zaburzeń 
nerwicowych;   psychodynamiczne,   poznawczo-behavioralne,   biologiczne   oraz   integrujące. 
Znajomość   ich   może   ułatwić   wybór   postępowania   z   pacjentem   cierpiącym   z   powodu 
zaburzeń   nerwicowych,   zrozumienie   zasad   specjalistycznego   ich   leczenia   oraz 
organizowanie współpracy z psychiatrami i psychoterapeutami.

1.2.1. Psychodynamiczne (psychoanalityczne) rozumienie objawów nerwicowych.

            Ogół psychiatrów i psychoterapeutów opierających się w swej pracy na zasadniczych 
ustaleniach psychoanalizy, którzy jednocześnie różnią się w wielu szczegółowych kwestiach 
oraz   w   stopniu   realizowania   klasycznych   psychoanalitycznych   koncepcji,   prezentuje   tzw. 
podejście psychodynamiczne. Jest to popularna orientacja teoretyczna w USA i wielu krajach 
Europy   Zachodniej.   W   Polsce   orientacja   ta   -   znana   i   wykorzystywana   przez   wielu 
psychiatrów   i   psychoterapeutów   -   nie   została   jednak   szerzej   spopularyzowana   w 
społeczeństwie.

            Według tego podejścia (por. Kokoszka 1997a) objawy nerwicowe rozumiane są jako 
przejawy   zakłóceń   wewnętrznej   równowagi   psychicznej,   spowodowane   nieświadomymi 
treściami   i   procesami   psychicznymi.   Przedstawiciele   tej   orientacji   uważają,   że   naturalne 
funkcjonowanie psychiczne człowieka obejmuje nie tylko sfery, z których dana osoba w pełni 
zdaje   sobie   sprawę,   ale   również   sfery     nieświadome,   ukrywające   trudne   do   zniesienia 
wspomnienia,   potrzeby   i   konflikty.   Ich   uświadomienie   zakłócałoby   optymalne 
funkcjonowanie człowieka, dlatego istnieją tzw. mechanizmy obronne, które utrzymują poza 
świadomością treści zagrażające świadomemu spostrzeganiu samego siebie. Najważniejszy z 
tych mechanizmów -tzw. wyparcie - polega na usuwaniu treści lub uczuć i utrzymywaniu ich 

background image

poza świadomością, Jeśeli mechanizm ten nie działa w pełni efektywnie, uruchamiane są 
dodatkowe   mechanizmy   obronne,   wspomagające   wyparcie   i   ograniczające   przenikanie   z 
nieświadomości trudnych do zniesienia treści i uczuć. Najważniejsze mechanizmy obronne, 
których   znajomość  jest  przydatna  w  rozumieniu  osób z  objawami   nerwicowymi,  zawiera 
tabela (s. 26, 27) opracowana na podstawie zestawienia Meissnera (1985). Jeśli również i one 
okazują się nieskuteczne, wówczas - w celu utrzymania poza świadomością treści, uczuć lub 
konfliktów zagrazających świadomemu obrazowi własnej osoby, powstaje objaw nerwicowy. 
Pełni on taką samą  funkcję jak mechanizmy obronne - zmniejsza świadomie doznawany lęk 
lub inne trudne do zniesienia uczucia. Działanie takie określa się jako „pierwotne korzyści z 
objawu” (objaw jest łatwiejszy do zniesienia niż jego przyczyna). Natomiast „wtórne korzyści 
z objawu” wynikają z reakcji otoczenia na objawy nerwicowe, które służą zredukowaniu 
nerwicowych   trudności.   Na   przykład   rezygnacja   z   planowanego   wcześniej,   dłuższego 
wyjazdu służbowego, spowodowana objawami nerwicowymi małżonka, wyzwolonymi przez 
ten   wyjazd,   których   przyczyną   jest   leżący   u   podłoża   objawów   nieświadomy   lęk   przed 
samodzielnym funkcjonowaniem.

            Opisane mechanizmy funkcjonowania psychiki i powstawania objawów nerwicowych 
w podejściu psychodynamicznym uznawane są za uniwersalne i obejmujące wszystkich ludzi, 
u których w pewnych okolicznościach występują symptomy nerwicowe.

             „Mechanizmy obronne to wzorce uczuć, myśli lub zachowań, które są względnie 
bezwiedne   (nieświadome)   i   powstają   w   odpowiedzi   na   postrzegane   psychiczne 
niebezpieczeństwo. Celem ich jest ukrycie lub złagodzenie konfliktów lub przyczyn stresu, 
które wywołują lęk”.

                                                                                  APA, DSM III-R, 1987.

             Pojedyncze i przemijające symptomy nerwicowe nie mają klinicznego znaczenia. 
Nerwice   obejmują   określone   zespoły   objawów,   stanowiących   przejawy   poważniejszych 
nieprawidłowości.   W   odróżnieniu   od   zaburzeń   psychotycznych   nie   występują   w   nich 
poważne   zaburzenia   poczucia   realności.   Osoba   dotknięta   zaburzeniami   nerwicowymi 
zachowuje się podobnie do innych ludzi z jej otoczenia. Nie występują również formalne 
zaburzenia myślenia (struktura używanego języka nie jest zaburzona). Treści nieświadome 
nigdy nie przedostają się do świadomości w sposób nieprzetworzony (jak w psychozach). 
Wyrażają się one symbolicznie  lub przez regresję (powrót) do sposobów funkcjonowania 
charakterystycznych dla wcześniejszych stadiów rozwoju.

            Rodzaj objawów nerwicowych i dominujący u danego człowieka układ mechanizmów 
obronnych zależy od:

·      rodzaju utrzymywanych poza świadomością impulsów.

·      stadium rozwoju, w którym wystąpił konflikt będący źródłem nerwicy.

·      intensywności i rodzaju czynnika, który był powodem frustracji.

·      dostępnych zastępczych źródeł zaspokojenia potrzeb w czasie istniejącej frustracji.

·      specyficznych sytuacji życopwych, które narzucały pewne typy reakcji w traumatycznej 
sytuacji.

background image

                       Psychoanalityczne rozumienie mechanizmów powstawania objawu nerwicowego 
dobrze ilustruje następujący schemat (Frosh, 1990):

1.    konflikt;

2.    nieskuteczne wyparcie;

3.       pojawienie się wypieranej treści przetworzonej w formie objawu, który symbolizuje 
ukrytą jego zawartość, czyli wewnętrzne znaczenie. Ukryta zawartość objawu związana jest 
nie   tylko   zprzeżyciami   aktualnymi,   ale   również   z   ważnymi   przeżyciami   dziecięcymi   i 
fantazjami, które wpłynęły na kształt struktury psychicznej jednostki.

                       Objawy nerwicowe pojawiają się wówczas, gdy dochodzi do zmian w relacjach 
pomiędzy   nieświadomymi   impulsami,   pragnieniami,   konfliktami   a   utrzymującymi   je   w 
nieświadomości   siłami.   Zakłócenie   wewnętrznej   równowagi   mogą   spowodować   przede 
wszystkim dwa mechanizmy:

1.    Wzrost siły zepchniętych do nieświadomości treści i popędów, (potrzeb). Dochodzi do 
tego   np.   w   okresie   pokwitania,   kiedy   następuje   zintensyfikowanie   potrzeb   seksualnych 
spowodowane szybkim dojrzewaniem gruczołów płciowych. Przemijające nasilenie potrzeb 
ma miejsce w przypadkach:

- konfliktów z pokusami (gdy pojawia się okazja zaspokojenia popędu seksualnego lub agresji 
w zakazany sposób);

-   zablokowania   aktywności,   która   do   tej   pory  pozwalała   w   określony  sposób   zaspokajać 
instynktowne potrzeby, czy to poprzez współżycie

seksualne, czy też w jakiś wysublimowany sposob (np. na drodze twórczości).

2.Osłabienie sił utrzymujących zagrażające treści poza świadomością, 

   Obserwuje się to m.in. w sytuacjach:

- zmęczenia;

- zatruć , zaburzeń metabolicznych w przebiegu chorób somatycznych;

Najważniejsze mechanizmy obronne.

dojrzałe mechanizmy obronne.

                       altruizm - zastępcze, ale konstruktywne i zaspokajające instynktowną potrzebę 
służenie innym,

             antycypacja - realistyczne przewidywanie przyszłych wewnętrznych problemów i 
niekorzystnych               sytuacji,

background image

             ascetyzm - aliminacja przynoszących bezpośrednią świadomą przyjemność uczuć 
związanych z               podstawowymi przeżyciami będąca źródłem satysfakcji i specyficznej 
moralnej przyjemności,

                        humor   -  otwarta   ekspresja  uczuć   nie   wywołująca   osobistego   dyskomfortu   i 
nieprzyjemnych efektów               dla innych,

             sublimacja - zaspokojenie impulsów, których cel został utrzymany, ale sposób lub 
obiekt               zmieniony ze społecznieniepożądanego na społecznie uznawany,

            tłumienie - świadome lub częściowo uświadamiane odsuwanie uwagi od świadomych 
(realnych)               impulsów i konfliktów,

            neurotyczne mechanizmy obronne.

            kontrolowanie - nadmierne dążenie do panowania nad wydarzeniami i obiektami w 
otaczającym               środowisku w celu zminimalizowania lęku i konieczności doraźnego 
rozwiązywania wewnętrznych               konfliktów,

                       przemieszczenie - nieświadome przesunięcie instynktownych pragnień z jednego 
obiektu na inny

            dysocjacja - czasowa, drastyczna modyfikacja charakteru lub poczucia tożsamości w 
celu               uniknięcia zmaratwienia, np. psychogenne fugi i histeryczna konwersja,

                       eksternalizacja - tendencja do spostrzegania w zewnętrznym świecie i osobach 
elementów własnej               osobowości,

            zahamowanie - ograniczenie lub rezygnacja z pewnych procesów psychicznych

            intelektualizacja - kontrolowanie uczuć i impulsów przez myślenie o nich zamiast ich 
przeżywania,

            izolowanie - oddzielanie uczuć od treści, prowadzące do tłumienia uczuć lub treści 
albo               przemieszczania uczuć na inny obiekt,

                        racjonalizacja   -   uzasadnianie   postaw,   przekonań   i   zachowań,   które   nie   są 
akceptowane, pozornymi               powodami i usprawiedliwieniami,

             reakcja upozorowana (formacja reaktywna) - radzenie sobie z nie akceptowanymi 
impulsami za               pomocą wyrażania przeciwstawnych im impulsów,

                        wyparcie   (represja)   -   usuwanie   treści   lub   uczuć   i   utrzymywanie   ich   poza 
świadomością, 

            pierwotne - jeśli nie istniały one nigdy w świadomości (nie były dostrzeżone).

            wtórne - jeśli zostały ze świadomości usunięte (zapomniane).

background image

             seksualizacja - obdarzanie obiektów lub funkcji seksualnym znaczeniem, którego 
wcześniej nie               miały w ogóle lub miały w mniejszym stopniu.

             odczynianie - symboliczne „odgrywanie” w przeciwnym kierunku zrealizowanych 
wcześniej nie               akceptowanych impulsów.

niedojrzałe mechanizmy obronne.

            acting out - bezpośrednie wyrażanie poprzez działanie nieświuadomych życzeń lub 
impulsów w celłu uniknięcia uświadomienia sobie towarzyszących im emocji,

            blokowanie - wstrzymywanie impulsów, uczuć i myśli, wyrażające się napięciem,

                       hipochondryzacja - przekształcanie zarzutów skierowanych do innych ludzi, a 
wynikających   z   utraty   bliskich,   osamotnienia   oraz   nie   akceptowanych   agresywnych 
impulsów, na zarzuty skierowane do siebie, koncentracja na doznaniach płynących z ciała, 
przywiązywanie   nadmiernej   uwagi   do   najmniejszych   nawet   zaburzeń   funkcjonalnych, 
zwłaszcza bólów wyolbrzymianie objawów istniejących schorzeń somatycznych.

                       pasywno-agresywne zachowania - agresja w stosunku do obiektu wyrazana nie 
wprost, tzn. przez bierność i brak odpowiedniego reagowania.

                       regresja - powrót do wcześniejszych faz rozwojowych w celu uniknięcia lęku i 
wrogości pojawiającej się w późniejszych stadiach.

             schizoidalne fantazje - tendencja do fantazjowania ispełniania własnych życzeń w 
oderwaniu od rzeczywistości,  w celu  doraźnego rozwiązywania  konfliktów  i uzyskiwania 
satysfakcji.

                        somatyzacja   -   obronne   przekształcenie   problemów   psychicznych   w   obawy 
somatyczne.

                       zaprzeczenie - sposób postrzegania zewnętrznej rzeczywistości, który pozwala 
uniknąć uświadomienia sobie jej bolesnych aspektów.

                        zniekształcenie   -   sposób   postrzegania   zewnętrznej   rzeczywistości   zgodnie   z 
wewnętrznymi potrzebami

            prymitywna idealizacja - na skutek działania tego mechanizmu zewnętrzne obiekty są 
postrzegane jako „całkiem dobre” lub „całkiem złe” i wyposażone w nierealistycznie wielką 
moc

                       projekcja - zauważanie nie akceptowanych wewnętrznychimpulsów oraz     ich 
pochodnych, ale sugerowanie, że są one zewnętrzne wobec własnego ja

             rozszczepienie (spliting) - zewnętrzne obiekty podzielone są na „całkiem dobre” i 
„całkiemzłe”,   dana   osoba   może   nagle   zostać   sklasyfikowana   w   przeciwstawny   sposób; 
podobnie oscyluje obraz samego siebie - kiedy następuje nadmierny wzrost zaufania do siebie 
samego   i   złagodzenie   kontroli   nad   nieświadomymiprocesami.   Przykład:   mogą   stanowić 
objawy nerwicowe pojawiające się w momencie osiągnięcia sukcesu.

background image

1.2.2.   Poznawczo-behawioralne rozumienie objawów nerwicowych

                       Terapia behawioralna opiera się na ustaleniach psychologii eksperymentalnej, 
dotyczących praw rządzących procesami uczenia się. Objaw nerwicowy jest w tym ujęciu 
rozumiany   jako   patologiczna   reakcja   na   określone   bodźce,   a   leczenie   polega   na   uczeniu 
pacjenta   prawidłowych   reakcji.   Istotę   tego   podejścia   terapeutycznego   dobrze   ilustruje 
klasyczna w takim przypadku technika systematycznej desensybilizacji, szeroko stosowana w 
leczeniu   fobii.   Na   wstępie   pacjent   uczy   się   metod   zmniejszania   niepokoju   i   napięcia 
psychicznego   za   pomocą   ćwiczeń   relaksacyjnych,   następnie   ustala   listę   budzącychlęk 
bodzców   układa   ją   w   kolejności   od   najsłabszych   po   najsilniejsze.   W   trakcie   sesji 
terapeutycznych terapeuta poleca pacjentowi wyobrażenie sobie jednej z sytuacji, które budzą 
lęk, uwzględniając ustaloną wcześniej listę. Gdy   zauważa przejkawy niepokoju, wówczas 
zaleca   pacjentowi   wykonanie   poznanego   wcześniej   ćwiczenia   relaksacyjnego   w   celu   ich 
opanowania. W trakcie kolejnych sesji w analogiczny sposób opanowuje się poszczególne 
objawy. Na podobnych zasadach opiera się wiele technik behawioralnych. Stosunkowo często 
obejmują one ćwiczenie kontaktu z budzącymi lęk sytuacjami w naturalnym środowisku. W 
opanowaniu   lęku   mogą   im   pomagać   terapeuci   lub   bliskie   osoby.   Istotny   element   tych 
samodzielnych prób stanowi zapisywanie przez pacjenta ustalonych zadań i wyników prób 
ich realizacji. Obecnie terapia behawioralna jest blisko związana z terapią poznawczą , opartą 
na ustaleniach psychologii poznawczej. Ten wyrosły z behawioryzmu kierunek uwzględnia w 
swoich badaniach nie tylko możliwe do empirycznego badania reakcje człowieka na bodźce 
ale   również   hipotgetyczne   schematy   poznawcze,   czyli   możliwe   do   naukowego   badania 
mechaniz y przetwarzania informacji przez psychikę jednostki. Podstawowe założenia tego 
podejścia, zyskującego sobie coraz większe uznanie w psychiatrii, zostały przedstawione . Ze 
względu   na   znaczne   powiązania   obu   terapii,   coraz   częściej   określa   się   je   łącznie   jako 
poznawczo-behawioralne terapie lub poznawczo-behawioralne podejście.

                        Terapia  poznawcze  stosowana   jest   zwykle  w   ściśle  określony sposób  przez 
odpowiednio   przeszkolonych   terapeutów.   W   nielicznych   doniesieniach   na   temat   zasad 
stosowania podejścia poznawczego w pierwszym kontakcie z chorym  zwraca się uwagę na 
informowanie pacjenta o naturze występujących u niego zaburzeń.

Główne założenia terapii poznawczej (Beck, Rush, 1995)

Terapia   poznawcze   również   opiera   się   na   teorii   uczenia,   ale   koncentruje   się   na 
ukształtowanych   w   psychice   jednostki   hipotetycznych   strukturach   poznawczych,   które 
wpływają  na  reakcje emocjonalne  i zachowania  jednostki. Podstawowym  założeniem  jest 
uznanie, że sposób myślenia - interpretacji przeżyć wpływa na uczucia i sposób zachowania 
jednostki. Zakłócenie  przetwarzania  informacji  powoduje nieprawidłowości w schematach 
myślenia,   wyobrażeniach   i   wypowiedziach.   Celem   terapii   poznawczej   jest   skorygowanie 
określonych nawykowych błędów w myśleniu, co może się dokonać, jeżeli pacjent uzyska 
pomoc w:

·      zidcentyfikowaniu nieprawidłowych schematów

·      sprawdzeniu, czy są one oparte na logicznych argumentach i realności

·           skorygowaniu zniekształconych sposobów myślenia i przekonań leżących u podłoża 
nieprawidłowych shematów myślenia

background image

Terapię prowadzi się w sposob aktywny, ustgrukturowany i w z góry przewidzianym czasie 
(najczęściej do 20 sesji).

W   zaburzeniach   nmerwicowych   zasadnicze   znaczenie   mogą   odgrywać   następujące 
nieprawidłowe schematy:

·      obawa przed fizycznym lub psychicznym zagrożeniem - w zaburzeniach lękowych

·      poczucie zagrożenia w określonych, możliwych do uniknięcia sytuacjach - w fobiach

·             poczucie   bezpośredniego,   poważnego   zagrożenia   własnego   życia   lub   zdrowia 
psychicznego w lęku panicznym

·      poczucie nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu motorycznego lub sensorycznego - 
w zaburzeniach somatyzacyjnych

·      ciągłe myśli o braku poczucia bezpieczeństwa i powtarzające się działania mające na celu 
zmniejszenie jego zagrożenia - w zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych

·           obawy przed poważną, podstępnie rozpoczynmającą  się chorobą - w zaburzeniach 
hipochondrycznych

1.2.3. Biologiczne rozumienie objawów nerwicowych

                       Przełomem w podejściu psychiatrycznym  do zaburzeń nerwicowych stało się 
doniesienie  Kleina (1964) który stwierdził,  że objawy w postaci nagle  zaczynających  się 
napadów lęku panicznego można, w odróżnieniu od innych rodzajów lęku leczyć imipraminą 
- trójcyklicznym lekiem przeciwdepresyjnym. Stanowiło to ważny argument przemawiający 
za słusznością podnoszonej znacznie wcześniej hipotezy o odmienności lęku panicznego i 
innych   rodzajów   lęku.   Traktowanie   zaburzeń   panicznych   jako   specyficznej   jednostki 
chorobowej   ugruntowały   prace   wykazujące,   żśe   napadom   lęku   skutecznie   zapobiega 
alprazolam.  Jest on znacznie lepiej  tolerowany niż imipramina, co spowodowało znaczny 
wzrost zainteresowania pacjentów i lekarzy stosowaniem go w zaburzeniach paniczny ch. Z 
czasem udokumentowano skuteczność kontrolowania napadów paniki za pomocą innych niż 
alprazolam   benzodiazepin   (głównie   klonazepamu),   a   także   innych   niż   impiramina   leków 
przeciwdepresyjnych,   przede   wszystkim   klomipraminy   oraz   inhibitorów   wychwytu 
zwrotnego serotoniny (najlepiej opisano działanie fluksetyny, fluwoksaminy i paroksetyny). 
Dalsze argumenty przemawiające za biologicznym uwearunkowaniem zaburzeń poanicznych 
zyskano   na   podstawie   spektakularnych   wyników   wczesnych   badań   genetycznych.   Crowe 
Noves i Paulua (1983) stwierdził je u 24.7 % krewnych pierwszego stopnia i 2,3% w grupie 
kontrolnej, w innych badaniach zzyskiwano odpowiedniko wartości (2-21%, versus 2-4%, por 
Fyer, Mannuzza, Coplan, 1995), który stwierdził 31% (4-13 par) zgodności zachorowania w 
grupie bliźniaków jednojajowych i 0 (0-16) zgodności u dwujajowych. Ponadto okazało się, 
że   u   osób   mających   skłonnność   do   napadów   paniki   objawy   te   można   eksperymentalnie 
wywołać za pomocą pewnych substancji kofeiny, mleczanu sodu, dwutlenku węgla.

                       Wyniki badań sugerujące przewlekły charakter zaburzeń lękowych, okreslanych 
wcześniej   mianem   nerwicy   lękowej,   stanowią   zdaniem   zwolenników   ich   biologicznej 
etiologii kolejny argument przemawiający za słusznością ich koncepcji. Zarówno 20-letnia 

background image

katamneza z 1950 (Wheeler i wsp.) jak i 5-letnia z 1980 roku (Noyes i wsp.) wskazują, że 
objawy nerwicy lękowej w pełni ustępują jedynie u 12% chorych. Większość z badan nie 
spełnia   aktualnych   wymagań   metodologicznych   stosowanych   w   naukach   przyrodniczych, 
ponieważ są one bardzo trudne do zastosowania w psychoteraplii (np. odpowiednie grupy 
kontrolne, losowy dobór terapeutów i pacjentów).

             W niniejszym podrozdziale przedstawiono dane dotyczące zaburzeń nerwicowych, 
które są najlepiej zbadane. Nie kwestionując znaczenia osiągnięć nauk neurobiologicznych i 
psychofarmakologii   w   omawianej   dziedzinie,   należy   jednak   pamiętać,   że   oddziaływania 
biologiczne nie są w stanie pomóc w przypadku problemów chorobowych dotykających sfery 
psychicznych przeżyć (pragnień, obaw, konfliktów, wspomnień trudnych wydarzeń). Przede 
wszystkim   należy   jednak   pamiętać,   że   zdecydowana   większość   badań   wykazujących 
skuteczność działania leków obejmuje stosunkowo krótki okres, a po ich odstawieniu często 
występują nawroty objawów.

1.2.4. Integrujące rozumienie objawów nerwicowych

            Przedstawione wcześniej psychodynamiczne, poznawczo-behavioralne i biologiczne 
koncepcje zaburzeń nerwicowych nie muszą być ze sobą sprzeczne, jeśli przyjmie się, że 
przeżycia   psychiczne,   będące   funkcją   działania   ośrodkowego   układu   nerwowego,   zależą 
również od subiektywnych znaczeń, jakie mają okreslone tresci dla jednostki. Obraz świata i 
samego siebie kształtuje doświadczenie życiowe i własna aktywność ale zależy on również od 
sprawmności OUN. Wzajemne związki procesów psychicznych i neurofizjologicznych mają 
również eksperymentalne uzasadnienie.

             Morski ślimak Aplysia o stosunkowo prostej budowie układu nerwowego stał się 
wdzięcznym obiektem badań nad mechanizmami uczenia się. Kandel zdołał zrobić z nim to 
samo  co Pawłow z psami  - wyuczył  go odruchu warunkowego, polegającego  na cofaniu 
skrzeliny   do   jamy   płaszczowej   oraz   opisał   mechanizmy   związanych   z   tym   zjawiskiem 
procesów   biochemicznych.   Z   jego   eksperymentów   wynika   że   połączenie   synaptyczne 
wzmacnia i trwale zmienia regulacja ekspresji genu związanego z uczeniem się. Zdaniem 
Kandela   należy   przy   tym   rozważyć   w   jakim   stopniu   określony   proces   biologiczny 
determinują   czynniki   genetyczne,   rozwojowe,   toksyczne,   infekcyjne,   środowiskowe   czy 
społeczne.   Co   więcej,   uważa   on   że   neurobiologia   może   przyczynić   się   do   renesansu 
psychoanalizy,,opartej   po   uwzględnieniu   badań   neurofizjologicznych   -   na   bardziej 
weryfikowalnych   hipotezach.   Cooper   przypomniał,   że   Freud   wykorzystywał   odkrycia   i 
koncepcje z innych dyscyplin naukowych, dodając że wprawdzie postępy neurobiologii od 
wieków   zaciesniają     granice   rzeczywistości   psychicznej,   jednak   nie   istnieje 
niebezpieczeństwo, że ona zaniknie. Nauki psychobiologiczne wyjaśniają rzeczywistość na 
innym poziomie niż psychologia.

             Dobry przykład integrowania informacji dotyczących neuroscience i psychoterapii 
stanowią także eksperymenty przeprowadzone na małpach (Suomi 1991). W jednym z nich 
stwierdzono,   że   oddzialenie   małej   małpki   od   matki   powoduje   wiele   zaburzeń   w   jej 
zachowaniu, które mogą ustąpić, jeśli zostanie ona oddana pod opiekę sprawnej społecznie 
innej młodej małpki, która spełni funkcję swego rodzaju terapeuty. Zauważono jednak, że te 
wychowane   przez   rówieśniczki   małpki   reagowały   nawrotem   objawów   w   stresujących 
sytuacjach, a separacja w 6 miesiącu życia powodowała wyższe stężenie kortyzolu i ACTH 
niż u małpek wychowywanych przez swoje matki. Wyniki te wskazują na niekorzystne skutki 
doświadczeń separacji oraz na pewne możliwości zmniejszenia ich konsekwencji przez swego 

background image

rodzaju oddziaływanie „terapeutyczne”. Jeszcze ciekawsze są wyniki drugiego eksperymentu. 
Jedynie   około   20%   małych   małpek   reagowało   depresyjnie   na   krótkotrwałą   separację,   co 
wyrażało   się   zwiększeniem   stężenia   kortyzolu,   ACTH   oraz   wzrostem   przemiany 
noradrenaliny.   Sugeruje   to,   że   wymieniona   grupa   osobników   cechowała   się   większą 
wrodzoną skłonnością do takich  reakcji. Mogła być  ona jednak w pewnych  przypadkach 
przezwyciężona. Z badań tych wynika, że doświadczenia życiowe powodują pewne zmiany 
biochemiczne, które w zależności od zaistnienia innych czynników rozmaicie wpływają na 
psychiczne funkcjonowanie jednostki.

             O kompllementarności psychologicznych i neurofizjologicznych zjawisk świadczą 
również wyniki badań aktywności mózgu za pomocą nanowszych technik jego obrazowania. 
Z badań Baxtera i wsp. (1992) wynika że do identycznych zmian metabolizmu dochodzi w 
okolicy głowy prawego jądra ogoniastego zarówno pod wpływem behavioralnej terapii, jak i 
leczenia fluoksetyną.

                        Podejmowane   są   obecnie   próby   opracowania   teorii   uwzględniającej 
neurofizjologiczne i psychologiczne aspekty funkcjonowania psychiki. Również w praktyce 
coraz częściej łączy się psychoterapię z farmakoterapią. Takie stanowisko reprezentują także 
najwybitniejsi eksperci w dziedzinie psychofarmakologii (Uhlenhuth i wsp, 1995) którzy w 
większości   analizowanych   zaburzeń   lękowych   zalecali   łączenie   farmakoterapii   z   różnymi 
działaniami psychologicznymi.

2. LĘKI I OBJAWY NERWICOWE U OSÓB ZDROWYCH PSYCHICZNIE

 

                                                           Normalne martwienie się i patologiczny 

                                                           lęk różnią się stoplniem nasilenia.

                                                                       Ezra A.Amsterdam i wsp.,1994

 

            Lęk jest doznaniem naturalnym, dlatego lekarz może przeoczyć lub zbagatelizować 
patologiczne postaci lęku u chorych. Może mu się wydawać, że pacjent opisuje doznania 
znane mu dobrze z własnego doświadczenia, z którymi bez większych probelmów sam sobie 
radzi i oczekuje tego samego od pacjenta. Tymczasem lęk przybiera wiele różnych postaci. 
Żadnej skargi pacjenta na lęk nie należy lekceważyć. Jeśli pacjent ją zgłasza, to znaczy że siła 
lęku przekracza jego możliwości radzenia sobie z nim.

             Badania przeprowadzone w USA wykazały, że u około 33% pacjentów przyjętych 
przez   lekarzy   pierwszego   kontaktu   stwierdzono   formalne   kryteria   rozpoznania   zaburzeń 
psychicznych - najczęściej zaburzeń lękowych lub depresji a u dodatkowych 20% przewlekły 
stres z dolegliwościami bliskimi spełnienia tych kryteriów (Keaton 1989). Polskie badania 
wskazują, że częstość występowania zaburzeń nerwicowych u osób dorosłych wynosi 20-30% 
(Aleksandrowicz, Świątek 1985; Aleksandrowicz, Hamuda 1994; Bizoń 1975). Znajomość 
zagadnień związanych z lękiem i zaburzeniami lękowymi jest więc przydatna dla większości 
lekarzy.

background image

 

2.1. Zasadnicze rodzaje lęku

 

            Ląk to uczucie obawy spowodowane przewidywanym zagrożeniem, którego źródło 
może znajdować się na zewnątrz lub wewnątrz jednostki (Kaplan, Sadock, 1991).Mogą go 
wywołać   bodzce   płynące   z   otoczenia,   ciała   lub   psychiki   człowieka,   Jeżśeli   przyczyna 
niebezpieczeństwa jest konkretna, zwykle używa się pojęcia strachu, rezerwując termin lęk 
dla stanów, w których jest ona trudna do sprecyzowania.

            Strach ma następujące sląadmolo (Rosenhan, Seligman, 1994):

·      poznawczy - myślio o zagrożeniu;

·             somatyczny   -   reakcja   alarmowa   w   postaci   pobudzenia   układu   sympatycznego 
(rozszerzenie   źrenic,   przyspieszenie   czynności   serca,   zmniejszenie   aktywności   przewodu 
pokarmowego, zahamowanie ślinienia, a także bladość, napinanie mięśni, mimika wyrażająca 
strach), które zwiększa zasoby tlenu i energii w tkankach, a co za tym  idzie możliwości 
reagowania naniebezpieczeństwo;

·      emocjonalny - uczucie obawy, przerażenia, nudności, ściśnięcie żołądka, dreszcze;

·      behavioralny - wycofanie, ucieczka lub walka.

            Strach ma różne natężenie i nie wszystkie jego składniki muszą się pojawić łącznie i w 
każdym przypadku strachu.

                       Lęk zawiera te same elementy co strach, z wyjątkiem jasno sprecyzowanego 
poznawczego   komponentu,   dotyczącego   określenia   źródła   zagrożenia,   które   w   przypadku 
lęku ma maglisty charakter obawy, że „coś złego może się zdarzyć”.

            Przyczyną lęku mogą być (Sheenhan, Sheenhan, 1989):

·      niebezpieczeństwo

·      stres

·      konflikt

·      uraz psychiczny

·      przykre wspomnienia

·      objawy abstynencyjne

·      choroba

·      nawyk (wyuczony sposób zachowania)

background image

·      genetycznie uwarunkowane zaburzenia metabolizmu.

            W diagnostyce lęku przydatny jest jego podział na cztery typy (Sheenhan. Sheenhan, 
1989):

1.    Lęk jako reakcja przystosowawcza lub odpowiedź na bezpośrednie niebezpieczeństwo, 
konflikt lub stres.

2.       Lęk fobiczny (izolowany) - związany z określonym bodzcem lub bodzcami, mający 
niewspółmiernie duże natężenie i prowadzący do występującego również w fobiach unikania 
kontaktu z budzącymi zagrożenie bodzcami.

3.    Lęk pierwotnie autonomiczny, przynajmniej przez pewien czas nie związany z żadnymi 
wyraźnymi warunkami.

4.    Lęk wtórny, występujący jako objaw innych zaburzeń somatycznych i psychiatrycznych 
lub jako objaw niepożądany stosowanych leków.

            Postępowanie z pacjentem należy rozpocząć od przeprowadzenia ogólnego badania 
lekarskiego, a potem przejść do zebrania informacji na temat psychologicznych okoliczności 
występowania lęku.

2.2. Somatyczne podłoże lęku

             Lęk może być również objawem wielu chorób somatycznych. Najczęstsze z nich 
wymieniono w poniższym zestawieniu:

Nienerwicowe przyczyny lęku

·             choroby   układu   krążenia   (np.   zagrażający   zawał   serca,   napadowa   tachykardia 
przedsionkowa, zator tętnicy płucnej)

·      choroby endokrynologiczne (np. nadczynność tarczycy, guz chromochłonny nadnerczy)

·      reakcja anafilaktyczna

·      hipoglikemia

·      hipoksja

·      hipowolemia (np. krwotok wewnętrzny)

·      zespół abstynencyjny (np. alkoholowy, z odstawienia leków psychotropowych)

·      rozpoczynające się stany majaczeniowe

·      zatrucia (np. amfetaminą, kofeiną)

·      zespół psychoorganiczny (np. zespół pourazowy, cerebrastenia, encefalopatia)

background image

·      szkodliwość zawodowa (czynniki psychifizyczne)

·      astenia po przebytych chorobach somatycznych

·      nadmierne przeciążenie pracą fizyczną lub umysłową

 

             W diagnozie różnicowej należy uwzględnić somatyczne podłoże lęku szczególnie 
wówczas,   gdy   towarzyszą   mu   jakiekolwiek   zaburzenia   świadomości   oraz   równocześnie 
występujące   objawy   urazu,   zatrucia   czy   choroby   somatycznej,   a   także   objawy   zespołu 
psychoorganicznego   (np.  lepkość   emocjonalna,   perseweracje,   zaburzenia   pamięci).   Pewne 
znaczenie   ma   również   brak   istotnych   zmian   w   sytuacji   (społecznej   lub   psychologicznej) 
chorego w okresie poprzedzającym wystąpienie objawów oraz brak wcześniejszych objawów 
nerwicowych w bardzo dokładnie zebranym wywiadzie.

2.3. Psychodynamiczne rozumiennie lęku

            Lęk to uczucie znane każdemu z nas. Bliżej można je określić jako niepokój, obawę ze 
coś niedobrego  się stanie.  Przeżycie  to ma  różne stopnie nasilenia.  Bardzo silny lęk jest 
objawem zaburzeń psychicznych.

            Mechanizmy powstawania lęku dość przekonująco tłumaczy psychoanaliza. Zgodnie z 
jej ustaleniami lęk jest reakcją na niebezpieczeństwo pochodzące z wnętrza naszej psychiki, 
strach   jest   odpowiedzią   na   realne   zewnętrzne   niebezpieczeństwa.   W   ujęciu 
psychoanalitycznym   poszczególne   rodzaje   lęku   mają   źródło   w   różnych   stadiach   rozwoju 
jednostki (Nemiah, 1985).

                       Lęki   impulsywne cechuje paniczny strach przed utratą kontroli nad pewnymi 
impulsami - opisywany najczęściej jako obawa przed „zwariowaniem”. Są one przetrwałą 
postacią niemowlęcej bezradności wobec przytłaczających dziecko potrzeb i bodzców nad 
którymi nie ma onokontroli.

            Lęki separacyjne - przed utratą kontaktu z kimś bliskim, np. odejściem bliskiej osoby - 
pochodzą   z   dziecięcych   obaw   utraty   miłości   lub   porzucenia   goprzez   rodziców,   jeśli   nie 
podoła ono ich wymaganiom.

            Tzw. lęki kastracyjne - polegają na obawach przed uszkodzeniem własnego ciała oraz 
utratą   jakichś   zdolności.   Związane   są   z   procesem   kształtowania   poczucia   tożsamości 
psychoseksualnej, poczucia własnej wartości dotyczącej męskości lub kobiecości.

                       Lęki superego to lęki związane z postępowaniem lub myśleniem niezgodnym 
zwłasnym   systmem   wartości.   Powstają   one   zarówno   wtedy,   gdy   zachodzi   konflikt   ze 
świadomie uznawanymi wartościami czyli z własnym sumieniem, jak i wtedy, gdy obejmuje 
on   nieświadomie   przyjmowane   przekonania,   z   którymi   utożsamialiśmy   się   w   bardzo 
wczesnych okresach 

życia lub też wchłonęliśmy je mimowolnie razem z innymi poglądami.

background image

 

Zgodnie z teorią psychoanalityczną człowiek nie jest świadomy wszystkich swoich procesów 
psychicznych ani tego, jakie wydarzenia je uruchamiają.
 

                       Psychoterapia polega na odkrywaniu tych nieświadomych procesów za pomocą 
obserwacji i anaklizy zachowań i przeżyć pacjenta.

                       Lęk jest sygnałem jakiejś aktywizacji konfliktu wewnętrznego. Idealnie byłoby 
zidentyfikować prawdziwą przyczynę lęku oraz rozwiązać związany z nim problem. Jest to 
jednak trudne zadanie. W opanowaniu kontroli nad lękiem duże znaczenie ma przekonanie, że 
jest się w stanie zaakceptować jego ewentualne pojawienie się bądź nasilenie. W przeciwnym 
razie  może się rozwinąć błędne koło potęgowania lęku przez narastające obawy związane z 
konsekwencjami nasilających się dolegliwości. Nieustanne obawy o to, że lęk może nastąpić, 
stanowią narastające obciążenie psychiczne i w końcu prowadzą do wytrącenia z równowagi 
manifestującego  się lękiem.  W stanach lękowych  korzystne  jest poszukiwanie  kontaktu  z 
kimś   bliskim.   Rozmowa   o   swoich   przykrych   przeżyciach   nierzadko   pozwala   odzyskać 
poczucie  kontroli  nad lękami.  Często osoby doświadczające  lęku zamykają  się w sobie i 
unikają rozmowy z innymi ludzmi, ponieważ są przekonane, że wszyscy są wobec ich lęków 
tyleż nietolerancyjni, co bezradni.

2.4. Lęk jako reakcja na chorobę

             Choroba w naturalny sposób wytrąca chorego z równowagi psychicznej, wzbudza 
lękowe reakcje, które uruchamiają mechanizmy obronne służące zredukowaniu tego lęku. W 
praktyce  mamy do czynienia z bardzo zmiennym  i różnorodnym obrazem klinicznym,  od 
objawów   w   pełni   świadomego   strachu   przed   konsekwencjami   choroby   począwszy,   a 
skończywszy   na   stanach   zupełnej   obojętności   wobec   choroby,   a   nawet   nieuzasadnionego 
optymizmu u osób stosujących nieświadomie mechanizm zaprzeczenia (do ich świadomości 
nie dociera psychologiczne znaczenie choroby). Pomiędzy tymi skrajnymi reakcjami znajduje 
się cała gama objawów lękowych i przejawów działania mechanizmów obronnych. W ich 
różnicowaniu przydatne  są schematy poszczególnych  stadiów  zachowań  wobec choroby i 
psychicznych reakcji na chorobę.

2.4.1. Stadia zachowań wobec choroby (Suchman, 1991)

1.    Stadium doświadczenia objawów chorobowych - pacjent dostrzega pewne objawy, które 
które rozumie jako przejawy choroby.

2.       Stadium przyjęcia roli chorego - podjęcia decyzji o potrzebie skorzystania z pomocy 
lekarskiej

3.    Stadium poszukiwania profesjonalnej pomocy.

4.    Stadium wejścia w rolę pacjenta, czyli w zależności od lekarza - odpowiedzialność za 
kontrolowanie własnego stanu zdrowotnego chory przekazuje lekarzowi, a sam decyduje się 
wypełniać jego zalecenia.

background image

5.         Stadium   wyzdrowienia   lub   rehabilitacji   -   podjęcie     decyzji   zakończenia   leczenia   i 
funkcjonowania w roli pacjenta.

 

                        Powyższy   schemat   pokazuje   istotne   różnice   w   postawach   pacjentów 
rozpoczynających   leczenie.   Pomiędzy   dostrzeżeniem   objawów   a   nawiązaniem   optymalnej 
relacji terapeutycznej z lekarzem zachodzą procesy sprawiające wielu ludziom bardzo duże 
trudności. W ich konsekwencji np. osoba z nadmierną potrzebą niezależności, która zgłosiła 
się na badanie pod presją rodziny, może po wizycie u lekarza nadal pozostawać w stadium 
dostrzegania   choroby   i   nie   podjąć   zaleconego   jej   leczenia.   Rozpoznanie   takiej 
sytuacji,omówienie jej z pacjentem i dostosowanie dalszego postępowania do psychicznych 
możliwości   chorego   zmniejszy   ryzyko   niepodjęcia   przez   niego   terapii.   W   niektórych 
przypadkach   potrzebne   jest   rozłożenie   badania   na   dwa   spotkania.   W   przypadku   bardziej 
nasilonych   nerwicowych   rekacji   potrzebne   będzie   skorzystanie   z   pomocy   psychologa 
klinicznego lub konsultacji psychiatrycznej. W ocenie psychicznych procesów wywołanych 
chorobą przydatny jest schemat możliwych do przewidzenia reakcji na chorobę.

2.4.2. Schemat reakcji na chorobę

            Choroba zmienia psychologiczną sytuację chorego i wymaga przystosowania się do 
niej. Lekarz może zaobserwować jedynie pewne przejawy reakcji pacjenta na chorobę, takie 
jak   lęk,   depresyjny   nastrój   zaprzeczanie   postawionej   diagnozie,   a   w   przypadku 
nieuleczalnych   chorób   nieracjonalne   traktowanie   choroby  jako  kary  za   popełnione   błędy, 
pacjent może  też próbować układać  się z samym  sobą czy z Bogiem podejmując  pewne 
zobowiązania   w   zamian   za   odzyskanie   zdrowia.   W   zachowaniu   chorych   widać   pewną 
inflantylność,   izolowanie   się   od   otoczenia,   wchodzenie   w   głęboką   zależność   od   lekarza, 
gniew   a   także   pogodzenie   z   faktycznym   stanem   zdrowia.   Pomoc   pacjentom   ułatwia 
podejmowanie prób zrozumienia mechanizmów  psychicznych  obserwowanych zachowań i 
ukierunkowanie   działań   terapeutycznych   na   ich   przyczyny   a   nie   na   stwierdzane   objawy. 
Przekonywanie pacjenta, że „musi się pogodzić z diagnozą” może okazać się bezowocne, jeśli 
nie pomoże się choremu w odzyskaniu naruszonej przez chorobę równowagi wewnętrznej.

            Zamieszczony niżej schemat ilustruje sposob myślenia zmierzający do zrozumienia 
indywidualnych reakcji psychicznych określonego pacjenta, które mogą obejmować pewne 
wyróżnione w nich mechanizmy. Należy podkreślić że u tej samej osoby mogą występować 
równocześnie   niektóre   z   pozostałych     wymienionych   mechanizmów   w   stosunku   do 
określonych aspektów choroby.

Schemat możliwych do przewidzenia reakcji na chorobę (Lipkin, 1989)
  
 
procesy interpsychiczne

 

pogorszenie obrazu samego siebie - utrata - żal

 

background image

zagrożenie homeostazy - strach

 

niepowodzenie samodzielnych prób zwalczania objawów choroby

 

uczucie bezradności (braku nadziei)

 

 

poczucie utraty kontroli - wstyd (poczucie winy)     

 
  Wyniki   badań   od   lat   wskatzują,   że   znaczna   grupa   pacjentów   nie   postrzega   zaleceń 
leczniczych.   Przeglądy   piśmiennictwa   z   początku   lat   siedemdziesiątych   obejmowały 
doniesienia, zgodnie z którymi 4-92% chorych nie realizowało w pełni zleconego leczenia 
(Marston,   1970,   Sulivan   1974).   Najnowsze   doniesienia   są   równie   niepokoją-ce   -   analiza 
literatury wskazuje, że co najmniej 1/3 pacjentów obraz kliniczny

 

lęk

 

zaprzeczenie

 

 

depresja

 

obwinianie się

i układanie się

z samym sobą

regresja

izolacja

zależność

background image

gniew

akceptacja
 

2.5. Psychiczne przyczyny niewypełniania zaleceń lekarskich

            Wyniki badań od lat wskazują, że znaczna grupa pacjentów nie przestrzega zaleceń 
leczniczych.   Przeglądy   piśmiennictwa   z   początku   lat   siedemdziesiątych   obejmowały 
doniesienia, zgodnie z którymi 4-92% chorych nie realizowało w pełni zleconego leczenia 
(Marston,   1970,   Sulivan   1974).   Najnowsze   doniesienia   są   równie   niepokojące   -   analiza 
literatury wskazuje, że conajmniej 1/3 pacjentów nie wypełnia zaleceń lekarskich. Skalę tego 
problemu ilustrują wyniki badań amerykańskich, z których wynika że jedynie 25% pacjentów 
w pełni przestrzegało zaleceń lekarskich. Zaleceń lekarskich nie wypełniało 11% kobiet z 
patologicznymi  wynikami  badania cytologicznego. Z kolei badania brytyjskie ujawniły że 
14,5% pacjentów lekarzy ogólnych w ogóle nie wykupuje recept.

                       Nasilony strach lub lęk związany z chorobą i leczeniem może się wyrażać w 
trudnościach w kontaktach i współpracy z lekarzem. a w konsekwencji utrudniać terapię.

                       Przytoczone przykłady wskazują, że realizacja zaleceń lekarskich jest daleka od 
doskonałości,   a   jej   poprawa   może   w   istotny   sposób   zwiększać   skuteczność   leczenia. 
Rozpoznanie  niekorzystnych  zjawisk oraz podjęcie  odpowiedniego  postępowania  może  w 
znacznym   stopniu   poprawić   skuteczność   terapii.   Nawiązanie   z   pacjentem   odpowiedniego 
kontaktu   terapeutycznego   umożliwia   choremu   ujawnienie   swoich   obaw   i   wewnętrznych 
oporów przed stosowaniem zalecanego leczenia, a lekarzowi podjęcie odpowiednich działań 
samemu lub przy pomocy psychologa. Z tej perspektywy niewypełnianie zaleceń lekarskich 
można   traktować   jako   rezultat   nieprawidłowości   relacji   lekarz-pacjent,   w   artykule   o 
znamiennym  tytule „Niestosowanie się do zaleceń” - to nie problem pacjenta, ale oznaka 
zaburzenia relacji lekarz-pacjent wskazuje że do niestosowania się do zaleceń dcoprowadziło 
nierozpoznanie przez terapeutę znaczenia, jakie dla pacjenta ma wypełnianie przekazanych 
mu   zaleceń.   W   realizacji   tego   zadania   może   być   pomocne   zaznajomienie   się   z 
przedstawionymi już wcześniej lękowymi reakcjami na chorobę oraz z opisanymi w dalszej 
części zasadami postępowania w zaburzeniach nerwicowych.

            

3. DIAGNOZA ZABURZEŃ NERWICOWYCH

 

                                                            Kontakt psychiatryczny to taki stosunek  
między chorym a lekarzem, gdy chory jest                                                                  szczery,  
gdy się chce pokazać takim jakim

                                                           jest, gdy wie, że lekarz go nie potępi.

                                                                                  Antoni Kępiński

background image

3.1. Ogólne zasady

            Przytaczane we wstępie dane wskazujące na powszechność występowania zaburzeń 
nerwicowych przekonują, że należy je uwzględnić praktycznie w każdym badaniu lekarskim. 
Ułatwi to zróżnicowanie nerwicowych zaburzeń czynnościowych od schorzeń somatycznych, 
a w innych przypadkach pozwoli na rozpoznanie i rozpoczęcie leczenia zaburzeń, z których 
istnienia   pacjent   nie   zdaje   sobie   sprawy.Nerwicowe   objawy   pojawiają   się   również   w 
reakcjach na stres. Gdy ich nasilenie staje się uciążliwe lub niepokojące, wówczas stanowią 
przyczynę wizyty u internisty.

                       W diagnozie różnicowej należy od samego początku uwzględniać zaburzenia 
nerwicowe i informować o tym pacjenta. Nie wolno jednak ustalać rozpoznania tych objawów 
wyłącznie przez wykluczenie wszystkich możliwych  przyczyn  natury somatycznej; jest to 
postępowanie błędne, a często szkodliwe . Według amerykańskich autorów, wielu pacjentów 
zgłaszających się do lekarza nie dopuszcza do siebie myśli, że ich dolegliwości mogą mieć 
inne niż somatyczne podłoże. Wymagają oni pomocy - stopniowe przygotowanie  chorego do 
zaakceptowania   innego   rozpoznania   polega   na   informowaniu   od   samego   początku,   że 
stwierdzone   dolegliwości   mogą   być   objawami   różnych   chorób,   w   tym   zaburzeń 
nerwicowych, które leczy się w odmienny sposób. Jeżeli pacjent pod koniec postępowania 
diagnostycznego   usłyszy   uwagę   w   rodzaju   „nic   panu   nie   jest,   to   tylko   nerwica”, 
prawdopodobnie będzie miał wątpliwości co do słuszności postawionej diagnozy i uda się nie 
co   psychiatry,   lecz   do   innego   specjalisty   chorób   wewnętrznych.   Wydaje   się   że   opisane 
prawidłowości występują również w naszym kraju, gdzie korzystanie z pomocy psychiatry, 
psychologa lub psychoterapeuty ma mniejszą tradycję niż w społeczeństwie amerykańskim, 
Badanie psychiatryczne powinno więc stanowić integralny element badania lekarskiego, a 
zaburzenia   nerwicowe   należy   od   samego   początku   uwzględniać   w   diagnozie   różnicowej, 
podobnie jak działanie niepożądane leków przyjmowanych przez pacjenta z powodu innych 
schorzeń   -   wiele   lekarstw   może   powodować   lęk,   niepokój   związane   z   nimi   objawy 
wegetatywne.

                       Omówienie głównych postaci zaburzeń nerwicowych utrudnia współistnienie w 
dostępnym piśmiennictwie kilku różnych klasyfikacji zaburzeń nerwicowych. Obowiązująca 
obecnie   w medycynie 10. Rewizja Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i 
Problemów Zdrowotnych   (ICD10), różni  się znacznie nie tylko od jej poprzedniej wersji, 
ale   również   od   stosowanego   w   USA   czwartego   wydania   klasyfikacji   Amerykańskiego 
Towarzystwa   Psychiatrycznego   wykorzystywanego   w   większości   badań   i   doniesień 
naukowych.   Klasyfikacja   WHO   jest   bardziej   skomplikowana   od   amerykańskiej,   aby   tę 
niedogodność   usunąć,   opracowano   jej   skrócony   wariant   obowiązujący   w   placówkach 
podstawowej   opieki   zdrowotnej,   który   z   kolei   jest   zbyt   daleko   idącym   uproszczeniem, 
ponieważ nie uwzględnia on ostrej reakcji na stres oraz zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. 
W   niniejszym   opracowaniu   omówiono   jednostki   wyróżnione   w   ICD-120   w   wersji 
przeznaczonej  dla podstawowej  opieki  zdrowotnej, ale  przedstawiono  również najczęściej 
występując zaburzenia nerwicowe uwzględnione w podstawowej wersji ICD10. 

             Posługując się aktualnymi klasyfikacjami (ICD-10 i DSM-IV) pamiętać należy, że 
wyróżniają   one   wiele   jednostek,   które   mogą   współwystępować.   W   przeprowadzonych   w 
Niemczech badaniach stwierdzono, że współzachorowalność u hospitalizowanych pacjentów 
psychiatrycznych wynosi 80-90% a więc jedynie u 10-20% z nich stwierdza się pojedyncze 
rozpoznanie. Znaczenie współzachorowalności dobrze ilustrują wyniki badań 165 pacjentów 
skierowanych   na   terapię   z   powodu   zaburzeń   panicznych   i   agorafobii.   Wykazały   one,   że 

background image

jedynie   u   16%   pacjentów   z   tej   grupy  nie   stwierdzono   wcześniej   zadnej   z   następujących 
jednostek chorobowych: zaburzenia lękowe uogólnione, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, 
fobia   społeczna,   depresja   lub   dystymia   (dawniej   określana   jako   nerwica   depresyjna). 
Natomiast u 29% badanych występowały dwa z tych zaburzeń, u 25% trzy, u 19% cztery, a u 
11% pięć lub sześć.

Charakterystyczne cechy objawów nerwicowych, które należy uwzględnić w trakcie badania
 
Objawy nerwicowe zawsze dotykają przeżyć chorego

 

Pacjent może mieć plroblemy psychiczne, z którymi większość osób radzi sobie sama bez 
większych trudności.

 

Pacjent   szukający   pomocy   nie   jest   w   stanie   sam   utrzymać   wewnętrznej   równowagi 
psychicznej.

 

Chory na nerwice ma trudności w rozróżnianiu objawów nerwicowych od niedoskonałości 
swojego charakteru i często wstydzi się ujawniać wszystkie swoje trudności.

 

Najbardziej dotkliwe objawe nerwicowe dotykają często intymnych sfery przeżyć religijnych, 
życia erotycznego i seksualnego, poczucia winy.

 

Patologicznie nasilone uczucia lęku, wstydu, poczucia winy zwykle utrudniają choremu na 
nerwice ujawnianie wszystkich swoich słabości.
 

 

 

Warunki prawidłowego badania chorego z zaburzeniami nerwicowymi
 
 

Badanie powinno być przueprowadzone w warunkach gwarantujących dyskrecję. Konieczne 
jest badanie sam na sam i zapewnienie pacjenta o tajemnicy lekarskiej.

 

Stworzenie atmosfery dającej pacjentowi poczucie bezpieczeństwa.

background image

 

Dążenie do wczucia się w stan psychiczny pacjenta i zrozumienia jego sposobu myślenia , 
odczuwania i zachowania.

 

Minimalizowanie tendencji do oceniania pacjenta i bagatelizowania jego problemów
 

Stwierdzenie jednej z postaci zaburzeń lękowych nie wyklucza więc występowania innych 
zaburzeń.

3.2. Podstawowe elementy badania psychiatrycznego w badaniu lekarskim

 

                        Diagnozę   zaburzeń   nerwicowych   ułatwia   przypomnienie   najistotniejszych 
wiadomości na temat elementów badania psychiatrycznego w badaniu lekarskim.

 

Badanie psychiatryczne
 
 

1.         Stanowi   zawsze   część   badania   lekarskiego   i   powinno   być   poprzedzone   badaniem 
somatycznym (włącznie z wchodzącym w jego zakres badaniem neurologicznym).

2.         Polega   na:   rozmowie   z   chorym,   obserwacji   jego   zachowania,   w   uzasadnionych 
przypadkach - uzupełnieniu uzyskanych danych informacjami z wywiadu od otoczenia

3.Składa się z: wywiadu i oceny stanu psychicznego

 
 
Wywiad powinien dostarczyć informacji dotyczących następujących zagadnień:

Stan psychiczny

1.    Rodzaj objawów

2.    Początek zaburzeń psychicznych

·      ostry, przewlekły , skryty

·      okoliczności towarzyszące wystąpieniu pierwszych objawów lub ich nawrotu;

·      dynamika rozwoju i ewentualne zmiany obrazu psychopatologicznego;

background image

·           w przypadku podejrzenia nawrotu choroby istotne jest upewnienie się czy objawy są 
rzeczywiście podobne do stwierdzanych poprzednio.

3.    Współistniejące choroby somatyczne i przyjmowane leki,

4.    Bezpośredni powód szukania pomocy lekarskiej

 
 
Pytanie   to   może   ułatwić   ujawnienie   wstydliwych   okoliczności.,   które   spowodowały,   że 
pacjenci   czują   się   bezsilni   wobec   swych   psychicznych   problemów   i   zdecydowali   się 
skorzystać   z   pomocy   lekarskiej   np.   skrajnie   nasilone   konflikty   rodzinne,   przemoc, 
niepowodzenia seksualne.

 

Historia życia

 
 
·      wywiad rodzinny (obciążenie dziedziczne i atmosfera w rodzinie);

·      historia rozwoju osobniczego pacjenta (przebieg porodu, rozwój psychomotoryczny we 
wczesnym dzieciństwie, okres dojrzewania, ewentualne trudności w momencie rozpoczynania 
życia   seksualnego,   przekwitanie,   utrata   bliskich   osób,   rozpoczynanie   pracy   zawodowej, 
przechodzenie na emeryturę, a w przypadku mężczyzn również sposób adaptacji do służby 
wojskowej)

·      warunki społeczno-bytowe;

·      przebyte choroby, urazy i zatrucia;

·      nadużywanie alkoholu i innych używek.
 

3.2.1. Ocena stanu psychicznego

 

             Postulat przeprowadzenia w ramach każdego badania lekarskiego pełnego badania 
psychiatrycznego   wydaje   się   odległy   od   praktycznych   możliwości.   W   poszukiwaniu 
realistycznego rozwiązania pomocne jest posłużenie się zaleceniami autorów amerykańskiego 
podręcznmika psychiatriiterwencyjna dla lekarzy pracujących w izbie przyjęć. Ich zdaniem, w 
przypadku   stwierdzenia   jakichkolwiek   przesłanek   do   badania   psychiatrycznego,   należy 
dokonać oceny pacjenta pod następującymi względami:

1.        Zachowanie  i  wygląd   (ocena  napędu   psychomotorycznego  i   funkcjonowania   woli): 
pobudzenie, osłupienie, stereotypie, natrętne czynności, działania popędowe i impulsywne.

background image

2.       Orientacja - czy pacjent wie, kim jest, gdzie się znajduje, czy dobrze orientuje się w 
czasie,

3.       Stan emocjonalny - widoczne objawy lęku, strachu, niepokoju, napięcia, obniżonego 
nastroju (depresji, smutku) lub podwyższonego (manii, hipomanii, euforii), gniewu, złości, 
zobojętnienia.

4.    Myślenie:

·      zaburzenia procesu myślenia (zaburzenie formalne), przyspieszenie lub zwolnienie tempa 
myślenia;   lepkość   (przesadna   drobiazgowość),   otamowanie   (nagłe   utrudnienie   przepływu 
myśli),   rozkojarzenie   (zanikający   związek   pomiędzy   skojarzeniami);   perseweracje 
(uporczywe powtarzanie),

·      zaburzenia treści myslenia - urojenia a także natręctwa (myślowe), nadmierne poczucie 
winy, poczucie braku własnej wartości, fobie itp.

5.     Spostrzeganie (halucynacje, złudzenia),

6.       Wyższe funkcje poznawcze (pamięć, zdolność do adekwatnej oceny rzeczywistości, 
zdolność do abstrakcyjnego myślenia i samorefleksji)

                       Powyższe zestawienie zawsiera wiele uproszczeń, sygnalizuje tylko, co należy 
uczynić, aby zorientować się w stanie psychicznym pacjenta

3.2.2. Sposób przeprowadzania badania

            Badanie stanu psychicznego powinno mieć formę zbliżoną do naturalnej, życzliwej 
rozmowy.   Należy   zapewnić   pacjentowi   względny   komfort   i   prywatność,   aby   mógł 
wypowiedzieć swobodnie i bez skrępowania. Optymalne jest ustawienie krzeseł pod kątem 
około 120o umożliwiającym  dobry kontakt wzrokowy oraz obserwowanie zachowania się 
pacjenta. Nie wymusza się wówczas zachowania pozycji twarzą w twarz, która być może jest 
trudna i nieprzyjemna dla chorego.

                        Po   wzajemnym   przedstawieniu   się   najlepiej   rozpocząć   od   pytań   ogólnych, 
pozwalających   zaobserwować   spontaniczność   w   mowie,   zachowaniu,   rozumowaniu   oraz 
nawiązywaniu kontaktu przez badanego.Można zadać pytanie w rodzaju „jak się pan czuje?”, 
„co panu dolega?”, „jakie problemy pana do mnie sprowadzają?” W razie wątpliwości nie 
należy   jednak   rezygnować   z   zadawania   pytań   wprost.   W   przypadku   konieczności   oceny 
ryzyka samobójstwa niezbędne jest ustalenie, czy pacjent myślał o śmierci abstrakcyjnie, czy 
też   rozważał   możliwości   popełnienia   samobójstwa,   planował   je,   czy   podejmował   w 
przeszłości jakieś działania w tym kierunku. W trakcie badania należy próbować zrozumieć 
chorego, jego zachowanie i przeżycia na tle aktualnej sytuacji życiowej oraz historii jego 
życia. Wiedza o tym, jak poprzednio przystosowywał się do nowych sytuacji i jak reagował 
na sukcesy, porażki i utraty, jest pomocna w zrozumieniu jego aktualnych problemów.

            Badając pacjenta z objawami nerwicowymi, należy zorientować się w jego ogólnym 
stanie   psychicznym.   Niezbędne   jest   wykluczenie   innych   niż   nerwicowe   przyczyn 
występowania   objawów,   czyli   zaburzeń   psychicznych   o   podłożu   somatycznym,   zaburzeń 
nastroju oraz psychoz. W czasie względnie naturalnej rozmowy można ustalić, czy badany 

background image

zorientowany   jest   w   miejscu,   czasie   i   sytuacji   dotyczącej   własnej   osoby,   a   także 
zaobserwować, czy rozumie i poprawnie wykonuje polecenia, w jakim jest nastroju, jaki jest 
jego   stosunek   do   badania;   należy   również   ocenić   napęd   psychoruchowy   i   słowny 
(wyrównywany.  przyspieszony,  spowolniony), sposób myślenia i mówienia , adekwatność 
zachowania do sytuacji, oraz ekspresję emocjonalną.

                       Po wykluczeniu wymienionych  wyżej  zaburzeń należy raz jeszcze rozważyć 
somatyczne podłoże zaburzeń lękowych oraz możliwość wywołania ich przez przyjmowane 
leki, a następnie przejść do sprecyzowania diagnozy zaburzeń nerwicowych.

3.3. Schemat diagnozowania zaburzeń nerwicowych

                       Kontakt z pacjentem odczuwającym silne objawy nerwicowe wymaga szybkiego 
działania. W takich sytuacjach można wykorzystać przedstawiony  schemat. Wskazuje on na 
konieczność   zdiagnozowania   przyczyny   opisywanych   przez   pacjenta   dolegliwości   przed 
podjęciem decyzji terapeutycznych. Pochopne podanie leku przeciwlękowego może utrudnić 
dalsze postępowanie diagnostyczne, podobnie jak zastosowanie leku przeciwbólowego przed 
ustaleniem przyczyn dolegliwości.

 

Schemat diagnozowania zaburzeń nerwicowych
 
 

I. Wywiad i badanie somatyczne

II. Stwierdzenie, że objawy nie wystąpiły jako działanie niepożądane stosowanych leków.

III. Stwierdzenie, że dolegliwości zgłaszane przez pacjenta nie są objawami zaburzeń nastroju 
(depresji   lub   manii)   lub   psychozy,   intoksykacji,   objawów   abstynencyjnych   i   zaburzeń 
psychicznych na podłożu organicznym

IV. Ocena powiązania niepokoju z problemami stresującymi

A. Ewidentny związek:

1. Uświadamiany przez badanego

·      naturalna reakcja na chorobę somatyczną

·      reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

- zaburzenia adaptacyjne

- ostra reakcja na stres

- zaburzenia stresowe pourazowe

2. Nie uświadamiany przez badanego

background image

·      zaburzenia dysocjacyjne

·      zespół depersonalizacji-derealizacji

B. Brak prostego związku

·      zaburzenia lękowe

- zaburzenia lękowe uogólnione

- zaburzenia lękowe z napadami lęku (lęk paniczny)

- zaburzenia lękowe w postaci fobii

- zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane

·      zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne

·      zaburzenia pod postacią somatyczną

·      neurastenia

W   niektórych   postaciach   tych   zaburzeń   związki   są   widoczne   dla   lekarza   jednak   pacjent 
zdecydowanie   przeciwstawia   się   wzięciu   pod   uwagę   psychologicznych   uwarunkowań 
dolegliwości
 

3.3.1. Różnicowanie zaburzeń nerwicowych z objawami                

          rzekomonerwicowymi

 

            Badanie pacjenta z objawami nerwicowymi powinno obejmować rutynowe badanie 
lekarskie,   włącznie   z   badaniem   neurologicznym   i   różnicowanie   ich   nerwicowego 
pochodzenia z przyczynami somatycznymi w postaci chorób somatycznych, urazów i zatruć.

            W postępowaniu diagnostycznym należy pacjenta informować, że jego dolegliwości 
mogą   być   spowodowane   chorobą   somatyczną   lub   zaburzeniami   psychicznymi   Zespoły 
objawów, które wykazują znaczne podobieństwo do objawów nerwicowych ale ich charakter 
nie jest natury psychicznej tradycyjnie nazywano rzekomonerwicowymi.           

            Różnicowanie objawów nerwicowych od rzekomonerwicowych wymaga całościowej 
oceny stanu psychicznego, somatycznego i psychologicznego kontekstu ich wystąpienia lub 
nasilenia.   Ponadto   nawet   dobrze   udokumentowana   historia   nerwicowych   zaburzeń   nie 
wyklucza,   że   stwierdzane   objawy   mają   podłoże   somatyczne.   Często   występuje   odwrotna 
sytuacja - objawy nerwicowe pojawiają się uoso y cierpiącej  na schorzenie somatyczne  i 
wyrażają   nerwicowo   nasilonym   przeżywaniem   objawów   tej   choroby.   Pojedyncze   i 
krótkotrwałe objawy nerwicowe mogą się pojawiać w subklinicznej postaci (nie spełniając 

background image

kryteriów   diagnostycznych   żadnej   z   wymienionych   w   ICD-10   jednostki   chorobowej)   w 
odpowiedzi na trudną sytuację zarówno u osób zdrowych jak i w przebiegu różnych zaburzeń 
psychicznych.

Na nerwicowy charakter zaburzeń mogą wskazywać:

·           występowanie objawów nerwicowych we wcześniejszych okresach życia  (pamiętać 
jednak   należy,   że   u   chorych   na   nerwice   mogą   wystąpić   inne   choroby   manifestujące   się 
objawami rzekomonerwicowymi);

·           związek czasowy pomiędzy pojawieniem się objawów nerwicowych a zmianami w 
sytuacji psychologicznej chorego, które spowodowały:      

            - utrudnienie zaspokajania potrzeb życiowych

            - pojawienie się silnego zagrożenia, wstydu lub poczucia winy,

            - utratę poczucia bezpieczeństwa,

            - konflikty pomiędzy pragnieniami a systemem wartości (np. w                

            kontkacie z pokusami).

Na rzekomonerwicowy charakter objawów mogą wskazywać:

·             związek   czasowy   pojawienia   się   objawów   z   rozwojem   lub   nasileniem   choroby 
somatycznej,

·      nagłe rozwinięcie się objawów (w ciągu kilku godzin),

·           plierwszy epizod - brak wcześniejszych objawów nerwicowych w bardzo dokładnie 
zebranym wywiadzie (zwłaszcza w starszym wieku),

·      objawy zespołu psychoorganicznego,

·      jakiekolwiek zaburzenia świadomości (nawet niewielkie jej przymglenie).

            Według opublikowannych przez Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie Zasad 
rozpoznawania   i   leczenia   zaburzeń   psychicznych   w   przypadku   diagnozy   zaburzeń 
nerwicowych należy wykonać następujące badania dodatkowe:

·      morfologia krwi

·      badanie ogólne moczu

·      stężenie elektrolitów, glukozy i cholesterolu w surowicy.

            Zalecane są ponadto: badanie elektroencefalograficzne oraz testy psychologiczne .

 

background image

3.3.2. Różnicowanie zaburzeń nerwicowych z depresją

 

            Formułując wst_ępną diagnozę zaburzeń nerwicowych należy je odróżnić od innych 
chorób i zaburzeń psychicznych, w przebiegu których mogą one występować. Omawiasnie 
pełnej   diagnozy   psychiatrycznej   przekracza   cele   niniejszego   opracowania.   Stwierdzenie 
zaburzeń psychotycznych jest zwykle stosunkowo proste - z praktycznego punktu widzenia 
najtrudniejsze   do  wykluczenia  mogą   być   zaburzenia   nastroju  w   postaci   epizodu  depresji. 
Znajomość   objawów   depresji   o   nienerwicowym   charakterze   przydatna   jest   również   w 
różnicowaniu   z   depresyjnym   nastrojem   stanowiącym   element   zaburzeń   nerwicowych. 
Ponieważ   klasyfikacja   zaburzeń   nastroju   w   ICD-10   jest   bardzo   skomplikowana   w 
różnicowaniu z zaburzeniami nerwicowymi  można się posłużyć opisem dużej depresji wg 
DSM-IOV tym bardziej że ta katoegira diagnostyczna jest stosowana w większości badań 
naukowych. Jak wskazują wyniki badań, duża depresja bardzo często występuje u chorych z 
zaburzeniami  nerwicowymi,  zwłaszcza z zaburzeniami  lękowymi  uogólnionymi  z którymi 
współistnieje w przypadku 60-80% chorych. Fakt ten powinien skłaniać do uważnego badania 
chorych z zaburzeniami nerwicowymi również w kierunku depresji.

 

 

 

 

Objawy tzw. dużej  depresji wg DSM-IV
  
 
 

niemal codziennie i przez większą część dnia
  
 
·      obniżenie nastroju
  
 
·      wyraźne zmniejszenie zainteresowań niemal wszystkimi czynnościami oraz związanego z 
nimi uczucia przyjemności
  
 
·      wzrost lub spadek łaknienia bądź znaczny spadek lub wzrost masy ciała, nie związany ze 
stosowaniem diety (np. 5% masy ciała w ciągu miesiąca)
  
 
 

niemal codziennie

background image

  
 
·      bezsenność lub nadmierna senność
  
 
·      podniecenie lub spowolnienie psychoruchowe
  
 
·      uczucie zmęczenia lub utraty energii
  
 
·      poczucie własnej bezwartościowości lub nieuzasadnione poczucie winy
  
 
·      zmniejszenie sprawności myślenia, trudności w skupieniu uwagi lub podjęciu decyzji
  
 
nawracające myśli o śmierci (nie tylko objawy przed śmiercią) nawracające myśli samobójcze 
bez określonego planu, podejmowanie prób samobójczych lub planowanie samobójstwa
  
 
 
  
 
 
  
 
 
  
 

            Do rozpoznania tzw. dużej depresji niezbędne jest stwierdzenie przynajmniej pięciu z 
wymienionych w powyższym zestawieniu objawów, utrzymujących się co najmniej przez 2 
tygodnie,   które   stanowią   istotną   zmianę   w   porównaniu   z   poprzednim   sposobem 
funkcjonowania. Jednym z nich musi być  albo depresyjny nastrój albo utrata zainteresowań 
lub zdolności odczuwania przyjemności.

             Do rozpoznania „dużej depresji” niezbędne jest stwierdzenie, że istniejące objawy 
powodują klinicznie istotny stres lub pogorszenie funkcjonowania społecznego, zawodowego 
bądź w innych ważnych sferach życia. Ponadto należy wykluczyć ich   związek z chorobą 
somatyczną (np. z niedoczynnością tarczycy), przyjmowaniem leków (działanie niepożądane) 
lub żałobą.

                       W przypadku stwierdzenia objawów depresyjnych niezbędna jest ocena ryzyka 
samobójstwa. Należy w tym celu wprost zapytać pacjenta i jego bliskich o myśli, plany czy 
ewentualne przygotowania do samobójstwa. W przypadku tendencji samobójczych istnieją 
prawne   podstawy   do   przymusowej   hospitalizacji.We   wszystkich   wątpliwych   przypadkach 
konieczna jest niezwłoczna konsultacja psychiatryczna. Należy pamiętać, że ciągle jeszcze 
około 20% chorych na depresję umiera śmiercią samobójczą.

background image

 Rozdział 4 

Główne postaci zaburzeń nerwicowych

W   niniejszym   rozdziale   omówiono   kolejno   wymienione   w   schemacie   diagnozowania 
zaburzeń nerwicowych (s. 50) jednostki chorobowe (wg ICD-10)1, z wyjątkiem opisanych 
wcześniej   naturalnych   reakcji   na   chorobę.   Więcej   uwagi   poświęcono   też   zaburzeniom 
panicznym, ze względu na dużą częstość ich występowania i trudności w różnicowaniu ich z 
chorobami somatycznymi.

4.1. Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

4.1.1. Zaburzenia adaptacyjne

Zaburzenia te polegają na stanach subiektywnego napięcia i rozstroju emocjonalnego, które 
pojawiają się w okresie przystosowywania do poważnych zmian w sytuacji życiowej. Objawy 
są   zmienne   i   mogą   się   wyrażać   depresyjnym   nastrojem,   lękiem   lub   zamartwianiem   się. 
Można zaobserwować poczucie niezdolności do radzenia sobie z aktualną sytuacją oraz duże 
trudności z planowaniem przyszłości. Stwierdza się zmniejszenie sprawności wykonywania 
codziennych   czynności.   U   młodzieży   na   pierwszy   plan   mogą   się   wysuwać   zaburzenia 
zachowania. Wprawdzie indywidualne predyspozycje mają ważny wpływ na pojawienie się 
zaburzeń   adaptacyjnych,   można   jednak   uznać,   iż   omawiany   stan   nie   pojawiłby   się   bez 
zadziałania stresującego bodźca.

Zasadnicze znaczenie w diagnozie ma ocena związków pomiędzy:

– formą, treścią i stopniem nasilenia objawów;

– wcześniejszym funkcjonowaniem psychicznym;

– stresującymi wydarzeniami lub życiowym kryzysem. 

Pierwsze objawy występują zwykle w ciągu miesiąca od zmiany sytuacji i nie utrzymują się 
dłużej   niż   6   miesięcy   (w   przeciwnym   przypadku   należy   zmienić   diagnozę).   „Reakcja 
depresyjna   przedłużona”,   czyli   łagodny   stan   depresyjny   występujący   w   związku   z 
długotrwałym narażeniem na stres, może trwać do dwóch lat.

Przyczyną   zaburzeń   adaptacyjnych   bywa   kryzys   związany   ze   zmianą   cyklu   życiowego 
(pójście   do   szkoły,   narodziny   dziecka,   śmierć   bliskich   osób,   przejście   na   emeryturę), 
niepowodzenia w osiąganiu bardzo ważnych osobistych celów, utrata systemu społecznego 
wsparcia, np. w związku z przeprowadzką itp. 

Wyróżnia się następujące postaci zaburzeń adaptacyjnych:

l krótka reakcja depresyjna – łagodny stan depresyjny, trwający do miesiąca;

l reakcja depresyjna przedłużona – łagodny stan depresyjny wywołany przez przedłużającą się 
stresującą sytuację;

background image

l reakcja mieszana  lękowo-depresyjna  – w związku z trudną sytuacją występują zarówno 
objawy depresyjne, jak i lękowe, w nasileniu nie większym niż w „zaburzeniach depresyjnych 
i lękowych mieszanych”;

l „głównie z zaburzeniami innych emocji” – takich jak obawy, napięcie, gniew; równocześnie 
może występować też lęk i depresja;

l „głównie z zaburzeniami zachowania” (spotykane zazwyczaj u osób młodocianych);

l „z mieszanymi zaburzeniami zachowania i emocji”.

W   starszych   podręcznikach   zaburzenia   adaptacyjne   określa   się   jako   reakcje   nerwicowe. 
Leczenie   tych   zaburzeń   (omówione   w   następnym   rozdziale)   jest   stosunkowo   proste   i 
efektywne.   Pozwala   skrócić   proces   dostosowania   się   do   zmian   oraz   złagodzić   wywołane 
przez nie objawy.

4.1.2. Ostra reakcja na stres

Jest to zwykle samoistnie przemijające zaburzenie, stanowiące reakcję na wyjątkowo silny 
fizyczny   lub   psychiczny   stres   u   osoby   bez   żadnych   innych   wyraźnych   zaburzeń 
psychicznych. Pojawia się natychmiast lub w ciągu kilku minut po trudnym do zniesienia 
wydarzeniu i ustępuje po kilku godzinach lub dniach. Ostra reakcja na stres ma zmieniający 
się   dynamicznie   obraz   kliniczny.   Zaczyna   się   od   stanu   „oszołomienia”   z   pewnym 
zawężeniem   pola   świadomości   i   uwagi   oraz   niezdolnością   do   rozumienia   odbieranych 
bodźców i dezorientacją. Następnie obserwuje się obniżenie nastroju, lęk, gniew, desperację, 
wycofywanie   z   sytuacji,   w   której   znalazła   się   dana   jednostka,   lub   pobudzenie   i 
hiperaktywność   (może   nawet   wystąpić   osłupienie,   reakcja   ucieczki   lub   fuga1).   Zwykle 
stwierdza   się   objawy   wegetatywne,   takie   jak   tachykardia,   pocenie   się,   czerwienienie.   W 
przypadku   przerwania   kontaktu   ze   źródłem   stresu   objawy   ustępują   nagle,   w   ciągu   kilku 
godzin. Jeżeli przerwanie kontaktu nie jest możliwe, objawy zaczynają się zmniejszać po 24–
48 godzinach, a po trzech dniach zwykle są minimalne.

Z   ostrymi   reakcjami   na   stres   spotykają   się   lekarze   pierwszego   kontaktu   i   pracujący   w 
Pogotowiu   Ratunkowym.   Często   można   je   zaobserwować   jako   patologiczną   reakcję   na 
wiadomość o ciężkiej lub nieuleczalnej chorobie pacjentów oraz ich bliskich. Pamiętając o 
obrazie   tej   jednostki   chorobowej,   łatwiej   zrozumieć   zaskakujące   zachowanie   bliskich 
chorego, którzy na tragiczną wiadomość nie reagują; zachowują się „tak jakby do nich nic nie 
docierało”, są bezradni, „nie potrafią podjąć żadnego działania – załatwić prostych spraw” 
albo zachowują się nerwowo i agresywnie, „są nieprzyjemni i złośliwi wobec lekarza”.

4.1.3. Zaburzenie stresowe pourazowe

Zaburzenia   te   powstają   jako   opóźniona   lub   przedłużająca   się   reakcja   na   wyjątkowe 
zagrożenie.   Wywołująca   je   sytuacja   mogłaby   stanowić   ekstremalną   trudność   dla   prawie 
każdego   człowieka.   Przykładem   są   ofiary   lub   świadkowie   przemocy   (tortur,   gwałtów)   i 
katastrof. Do cha-rakterystycznych objawów tego zaburzenia należy wielokrotne przeżywanie 
urazu   w   uporczywie,   wbrew   pragnieniom   chorego,   powracających   wspomnieniach 
(reminiscencje   scen   z   przeszłości),   marzeniach   lub   koszmarach   sennych.   Obserwuje   się 
poczucie   emocjonalnego   przytępienia,   odsunięcie   od   kontaktów   z   innymi   ludźmi, 
zmniejszone   zainteresowanie   otoczeniem.   Występuje   utrata   zdolności   do   przeżywania 

background image

przyjemności i unikanie działań i sytuacji przypominających uraz. Zazwyczaj stwierdza się 
również objawy nadmiernego pobudzenia układu wegetatywnego, wyrażające się nadmierną 
czujnością, wzmożoną reakcją orientacyjną i bezsennością. Chory często odczuwa lęk oraz 
depresję. Początek objawów występuje po okresie latencji, trwającym od kilku tygodni do 
kilku miesięcy. Przebieg jest fluktuujący, może zakończyć się pełnym powrotem do zdrowia 
lub   przybrać   przewlekły   charakter,   przyjmując   postać   trwałej   zmiany   osobowości, 
klasyfikowanej wg ICD-10 jako „trwała zmiana osobowości po katastrofach”. 

Zaburzenia po urazowym stresie

spotyka się w Polsce np. wśród byłych więźniów hitlerowskich obozów koncentracyjnych 
oraz radzieckich łagrów. Należy się jednak spodziewać coraz większej liczby tych zaburzeń 
wśród współczesnych ofiar i świadków przemocy. Warto pamiętać, że omawiane zaburzenia 
występują u 1–3% mieszkańców USA. Szybkie rozpoznanie i rozpoczęcie specjalistycznej 
terapii zaburzeń po urazowym stresie zwiększa szansę na ich wyleczenie. Oznacza to, że nie 
jest słuszna zdroworozsądkowa strategia „dawania czasu” na samodzielne poradzenie sobie z 
trudnym wydarzeniem – w myśl dewizy, że „czas leczy rany”.

4.2. Zaburzenia lękowe

4.2.1. Zaburzenia lękowe uogólnione 

Zaburzenia  te  cechuje uporczywy  i uogólniony lęk, który nie  jest związany z sytuacjami 
zewnętrznymi.   Charakteryzuje   się   go   jako   „lęk   wolno   płynący”.   Towarzyszą   mu   inne 
zmienne,   ale   utrzymujące   się  niemal   stale,   objawy  lękowe.   Rozpoznanie   tego   zaburzenia 
ustala się na podstawie stwierdzenia, że objawy lękowe utrzymują się przynajmniej  kilka 
tygodni, a zwykle kilka miesięcy. Na ich obraz kliniczny składają się: 

– obawy (o przyszłość, poczucie „że coś złego się stanie”);

–   napięcie   mięśniowe   (trudności   w   znalezieniu   sobie   miejsca,   niezdolność   do   relaksu, 
napięciowe bóle głowy);

– nadmierne pobudzenie układu wegetatywnego (przyspieszona czynność serca, pocenie się, 
uczucie dyskomfortu w nadbrzuszu).

Uogólnione   zaburzenia   uważa   się   za   najczęściej   spotykane   zaburzenia   lękowe   (Papp, 
Gorman, 1995). Według badań amerykańskich zachorowalność w ciągu roku wynosi 2,5–8%. 
U   blisko   90%   chorych   na   zaburzenia   lękowe   stwierdza   się   współwystępowanie   innych 
zaburzeń  (najczęściej  fobię  społeczną  i dystymię).  Gromadzona  w ostatnich  latach  liczba 
danych   przemawia   za   istotnym   znaczeniem   w   etiologii   uogólnionych   zaburzeń   lękowych 
zarówno czynników psychologicznych, jak i biologicznych. Z jednej strony znaczenie mają 
nie rozwiązane konflikty psychiczne i nieadekwatne przekonania o własnych możliwościach, 
a z drugiej – skłonności dziedziczne; z danych wynika, że zaburzenia te występują u 20% 
krewnych,   a   zgodność   zachorowania   u   bliźniaków   jednojajowych   wynosi   80–90%,   w 
porównaniu   z   15%   u   dwujajowych.   Za   istotną   rolą   czynników   biologicznych   przemawia 
skuteczność łagodzenia objawów za pomocą leków (benzodiazepiny, buspiron i b-blokery). 

background image

Uogólnione zaburzenia lękowe charakteryzuje przewlekły, fluktu-ujący przebieg, z okresami 
zaostrzeń   i   mniej   lub   bardziej   pełnych   remisji   w   przypadku   prowadzenia   odpowiedniej 
terapii. Samoistne remisje uważa się za mało prawdopodobne.

Rozpoznawanie uogólnionych zaburzeń lękowych jest trudne, ponieważ osoby nimi dotknięte 
często   same   nie   zgłaszają   tych   dolegliwości,   „przyzwyczajają   się”   do   przewlekle 
występujących objawów i godzą ze stanem pewnego napięcia i lęku, gdyż od dzieciństwa 
były uważane za „wrażliwe”, „nerwowe”, „strachliwe”.

4.2.2. Zaburzenia lękowe z napadami lęku

(lęk paniczny)

Charakterystycznym objawem napadów paniki są nawracające ataki ciężkiego lęku (paniki), 
które – jako nie związane z żadną szczególną sytuacją lub zespołem okoliczności – nie są 
możliwe do przewidzenia. Lękowi towarzyszy przyspieszenie czynności serca, ból w klatce 
piersiowej,   wrażenie   duszenia   się,   zawroty   głowy,   poczucie   obcości   własnej   osoby   lub 
otoczenia. Często występuje wtórny strach przed umieraniem,  utratą kontroli lub chorobą 
psychiczną   (zwariowaniem).   Rozpoznanie   tego   zaburzenia   można   ustalić   na   podstawie 
wystąpienia kilku napadów w ciągu około miesiąca, przy czym mają one miejsce: 

– w okolicznościach, które obiektywnie nie są niebezpieczne;

– nie są ograniczone do określonych i możliwych do przewidzenia sytuacji; 

– między napadami lęk nie występuje (może występować obawa przed powtórnym napadem 
lęku).

Napady panicznego  lęku pierwszy opisał Domrich  w 1849 roku (za Angst,1995). Jednak 
dopiero po wprowadzeniu III wersji Klasyfikacji Zaburzeń Psychicznych Amerykańskiego 
Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM III; American Psychiatric Association, 1980), napady 
panicznego lęku traktuje się jako odrębną jednostkę chorobową – zaburzenia paniczne (panic 
disorder).   W   miarę   postępu   wiedzy   na   temat   zaburzeń   rewidowane   są   kryteria   ich 
rozpoznawania.   Najnowsza   amerykańska   klasyfikacja   (American   Psychiatric   Association,
1994) rozróżnia napady panicznego lęku, które nie są kodowane jako samodzielna jednostka, 
„zaburzenia paniczne z agorafobią” (panic disorder with agoraphobia) i „zaburzenia paniczne 
bez  agorafobii”   (panic   disorder  without  agoraphobia).   Kryteria  tych   zaburzeń   są  bardziej 
szczegółowe   niż   charakterystyka   ICD-10   odpowiadających   im   „zaburzeń   lękowych   z 
napadami lęku”.

Napad panicznego lęku wg DSM-IV 

Intensywny strach lub dyskomfort, w którym cztery (lub więcej) z wymienio-nych poniżej 
objawów rozwijają się nagle i osiągają szczytowe natężenie 

w ciągu około 10 minut: 

l kołatanie serca, mocne bicie serca, przyspieszona czynność serca 

l pocenie się 

background image

l drżenie, trzęsienie się 

l przyspieszone oddychanie lub wrażenie duszności 

l uczucie dławienia 

l ból lub niecharakterystyczne dolegliwości w klatce piersiowej 

l nudności lub niecharakterystyczne dolegliwości w jamie brzusznej 

l zawroty głowy, zachwiania równowagi, oszołomienie lub omdlenia 

l derealizacja (poczucie zmiany otoczenia) lub depersonalizacja (poczucie obcości samego 
siebie) 

l strach przed utratą kontroli lub „zwariowaniem” 

l strach przed śmiercią 

l parestezje (wrażenie drętwienia lub mrowienia) 

l dreszcze lub „uderzenia gorąca”

Zaburzenia paniczne (bez agorafobii) wg DSM-IV

Nawracające,   nieoczekiwane   napady   paniki   i   jednocześnie   przynajmniej   po   jednym   (lub 
więcej) napadzie w ciągu miesiąca (lub dłuższego okresu) występowały: 

l uporczywe obawy przed następnymi napadami 

l martwienie się skutkami lub konsekwencjami napadu (np. utratą kontroli, zawałem serca, 
„zwariowaniem”) 

l znaczna zmiana zachowania związana z napadem. 

Nie występuje agorafobia. 

Napadów paniki nie powoduje bezpośrednio przyjęcie leków lub stan somatyczny.

Napady paniki nie mogą być bardziej przekonująco wyjaśnione inaczej niż jako przejawy 
innych zaburzeń (np. jako reakcja na budzącą strach sytuację w fobii, stresor wywołujący 
zaburzenia stresowe pourazowe, reakcja na rozstanie w lękach separacyjnych).

Czas trwania napadu paniki jest jedną z istotnych cech pozwalających na zróżnicowanie go z 
innymi   objawami   lękowymi.   Manifestujące   się   kołataniem   serca   i   dusznością   napady 
rozpoczynają się zwykle od trwających około 10 minut (4–6 minut wg badań Martineza i 
wsp.,   1995)   gwałtownie   narastających   objawów   (Kaplan,   Sadock,   Grebb,   1994).   Złe 
samopoczucie chorych może trwać znacznie dłużej. Cały napad trwa zazwyczaj 20–30 minut, 

background image

rzadko   dłużej   niż   godzinę.   Uczucie   duszności   jest   objawem   charakterystycznym   dla 
omawianych zaburzeń. Ponieważ duszność nie jest objawem towarzyszącym uczuciu strachu 

(McMillan,   Rachman,1988),   jeżeli   towarzyszy   ona   lękowi,   zdaniem   Kleina   (1995) 
najprawdopodobniej występuje napad paniki. Dość częstym objawem, stwierdzanym u około 
40%   chorych   na   zaburzenia   paniczne,   jest   występowanie   napadów   paniki   w   czasie   snu 
(Mellman, Uhde,1989).

Według   aktualnie   dostępnych   wyników   badań   (por.   Angst,   1995)   zaburzenia   paniczne 
występują u około 3% populacji generalnej. Stwierdza się wyższe ryzyko występowania tej 
choroby u kobiet niż u mężczyzn.  Same  napady paniki, nie spełniające  innych  kryteriów 
zaburzeń panicznych, występują u około 7–10% populacji. Szacuje się, że napady paniki i 
zaburzenia paniczne dotykają około 11% ludzi. Zaburzenia paniczne mają często przewlekły 
przebieg.   Według   Kaplana,   Sadocka   i   Grebba   (1994)   długoterminowe   rokowanie   jest 
następujące:   około   30–40%   chorych   uwalnia   się   w   pełni   od   tych   objawów,   10-20%   ma 
znacznie nasilone objawy,  a u około 50% chorych  objawy utrzymują się w nasileniu nie 
zakłócającym w znacznym stopniu ich życia. Mniej optymistyczne są wyniki duńskich badań 
(Rosenberg,   Rosenberg,   1994),   przeprowadzonych   wśród   40   chorych   z   zaburzeniami 
panicznymi,   którzy   trzy   lata   wcześniej   uczestniczyli   w   innych   badaniach   dotyczących 
również   zaburzeń   panicznych.   25%   z   nich   nie   spełniało   co   prawda   kryteriów   zaburzeń 
panicznych wg DSM III, ale odczuwało znaczne dolegliwości z powodu niezbyt częstych 
napadów paniki, lęku uogólnionego, objawów zaburzeń nastroju lub fobii. Prawie 3/4 chorych 
pozostawało w leczeniu.

Zaburzenia  paniczne  traktuje się ostatnio  jako jedno z najczęstszych  i najpoważniejszych 
zaburzeń psychicznych. Uważa się, że „zaburzenia paniczne w większym stopniu upośledzają 
sprawność   fizyczną   i   funkcjonowanie   społeczne   niż   depresja   i   wiele   przewlekłych 
chorób” (Academic Highlights,1995). Stanowisko to uzasadniają następujące dane: 20% osób 
z omawianymi  zaburzeniami podejmuje próby samobójcze, 27% nadużywa alkoholu, 60% 
cierpi na depresję, 50% ma  trudności w funkcjonowaniu społecznym  (Markowitz i wsp., 
1989). 

Do   podobnych   wniosków   dochodzą   autorzy   badań   porównujących   funkcjonowanie   i 
samopoczucie pacjentów z zaburzeniami panicznymi oraz innymi przewlekłymi chorobami 
(Sherbourne,   Wells   i   Judd,   1996).   Uzyskane   wyniki   wskazują,   że   poziom   zdrowia 
psychicznego i funkcjonowania w rolach społecznych pacjentów z zaburzeniami panicznymi 
jest istotnie niższy niż w przewlekłych chorobach somatycznych (m.in. nadciśnienie tętnicze, 
cukrzyca, choroby serca), ale wyższy lub porównywalny do chorych na depresję.

Znajomość   obrazu   napadów   paniki   jest   potrzebna   lekarzom   różnych   specjalności. 
Początkowo jedynie 11% pacjentów z zaburzeniami panicznymi uważa swoje dolegliwości za 
spowodowane przyczynami natury psychicznej; około 90% sądzi, że są to objawy choroby 
somatycznej, a nie problemy psychiczne. Leczenie rozpoczynają więc od wizyt  u lekarzy 
innych specjalności niż psychiatria. Najczęściej skarżą się na dolegliwości serca (np. ból w 
klatce   piersiowej,   tachykardię,   kołatanie   serca),   objawy   neurologiczne   (np.   ból   głowy, 
zawroty   głowy,   omdlenia,   napady   pseudopadaczkowe),   objawy   żołądkowe   (np.   ból   w 
nadbrzuszu,   biegunkę;   Keaton,1984).   Ocenia   się,   że   50–60%   osób   zgłaszających   się   do 
kardiologów z powodu bólów w klatce piersiowej cierpi na zaburzenia paniczne (Ballanger,
1997). U wielu chorych  z omawianymi  zaburzeniami  rozpoznaje się błędnie zespół jelita 
nadpobudliwego.   Według   niektórych   doniesień,   20,5%   pacjentów   zgłaszających   się   do 

background image

lekarzy pierwszego kontaktu ma lub miało w przeszłości zaburzenia paniczne, a u dalszych 
18% stwierdzono napady paniki nie spełniające kryteriów zaburzenia panicznego.

W literaturze fachowej zwraca się uwagę na rolę czynników biologicznych w powstawaniu 
zaburzeń   panicznych.   Stwierdzono   je   u   24,7%   krewnych   pierwszego   stopnia   chorych   w 
porównaniu   z   2,3%   krewnych   w   grupie   kontrolnej   (Crowe,   Noyes,   Paulua,   1983)). 
Stwierdzono ponadto zgodność zachorowania wśród bliźniąt jednojajowych 31%; 0% wśród 
bliźniąt   dwujajowych   (Torgensen,   1983).   Wyniki   badań   eksperymentalnych   wskazują,   że 
podłożem   omawianych   zaburzeń   jest   wrodzona   nadwrażliwość   określonych   struktur 
ośrodkowego układu nerwowego (por. Hollander, Levin, Liebowitz,1990). U osób chorych na 
zaburzenia paniczne, w odróżnieniu od większości ludzi zdrowych, można eksperymentalnie 
wywołać   napady   paniki,   podając   im   kofeinę,   mleczan   sodu   lub   dwutlenek   węgla   (do 
wdychania). Napady paniki wywołuje podanie mniejszych  dawek johimbiny niż w grupie 
kontrolnej  (por.  Academic  Hightlights,  1995).  W   wyodrębnieniu  zaburzeń  panicznych   od 
innych zaburzeń lękowych istotną rolę odegrały także badania wskazujące na skuteczność w 
ich leczeniu innych środków farmakologicznych (Klein,1964). Nie należy jednak przeceniać 
znaczenia czynników biologicznych, ponieważ badania chorych na zaburzenia paniczne za 
pomocą baterii testów neuropsychologicznych nie wykazały różnic pomiędzy nimi a grupą 
osób zdrowych (Gladsjo i wsp., 1998).

Ostatnio   zwraca   się   uwagę   na   znaczenie   czynników   psychologicznych   w   powstawaniu 
zaburzeń panicznych (por. przegląd; Potoczek, 1997). Stwierdzono również, że w populacji 
chorych   na   zaburzenia   lękowe   występuje   znacznie   większa   liczba   przypadków   nadużyć 
seksualnych i przemocy fizycznej (physical abuse) w dzieciństwie. Nadużycia seksualne w 
dzieciństwie występowały u 60% kobiet z zaburzeniami panicznymi (Stein i wsp., 1996).

Ustalenia   neurobiologiczne   i   obserwacje   kliniczne   stanowią   podstawę   do   formułowania 
interesujących hipotez na temat interakcji wrodzonych biologicznych deficytów z czynnikami 
psychologicznymi   i   stresem   w   etiopatogenezie   zaburzeń   panicznych   (por.   Academic 
Hightlights 1995; Shear i wsp., 1993; Rabe-Jabłońska, 1993, 1995ab; Roth, 1996; Stein i wsp.
1996).

4.2.3. Zaburzenia lękowe w postaci fobii

Fobie stanowią grupę zaburzeń, w których lęk wywołują pewne określone sytuacje, które w 
rzeczywistości nie są niebezpieczne. Do najczęstszych postaci fobii należą: 

Agorafobia – oznacza strach przed znalezieniem się w miejscu, z którego trudno się wydostać 
albo w którym trudno uzyskać pomoc w przypadku wystąpienia dolegliwości zdrowotnych. 
Najczęściej   dotyczy   to   strachu   przed   opuszczeniem   domu,   wejściem   do   sklepów   czy 
przebywaniem w innych  miejscach publicznych  bądź przed podróżowaniem w pociągach, 
autobusach   lub   samolotach.   W   konsekwencji   osoba   cierpiąca   na   agorafobię   unika   tych 
sytuacji, a w niektórych  przypadkach przebywa w miejscach budzących  strach jedynie w 
towarzystwie   znajomej   osoby.   Agorafobia   wydaje   się   mieć   najpoważniejsze   znaczenie 
kliniczne z wszystkich postaci fobii. Z badań epidemiologicznych wynika, że występuje ona u 
2,5– 6,5% populacji (Fyer, Mannuzza, Coplan, 1995). Często, choć nie zawsze, rozwija się w 
związku z wcześniejszymi napadami paniki. 

Doświadczenie kliniczne wskazuje, że w polskim społeczeństwie jest daleko idąca tolerancja i 
akceptacja   dla   agorafobicznych   lęków.   Wielu   chorych   tak   organizuje   sobie   życie,   że 

background image

skutecznie unika budzących strach sytuacji i nawet nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby. 
Pogląd   ten   ilustruje   przykład   czterdziestokilkuletniej   kobiety,   która   zaczęła   poszukiwać 
pomocy z powodu dramatycznie doznawanego strachu przed samotnym pozostawaniem w 
domu, który wystąpił po śmierci jej matki. W trakcie wywiadu okazało się, że w przeszłości 
nigdy   nie   przebywała   sama.   W   dzieciństwie   i   młodości   była   „grzeczną   dziewczynką, 
kochającą rodziców i lubiącą z nimi spędzać czas”, potem „stanowiła nierozłączną parę ze 
swoim przyszłym mężem”. Po zawarciu związku małżeńskiego zamieszkała z mężem u jej 
rodziców. Gdy otrzymali z mężem swoje mieszkanie, jej matka zdecydowała się zamieszkać z 
nimi przez pewien okres, aby pomóc w wychowywaniu dzieci, co przeciągało się z roku na 
rok. Po śmierci ojca pacjentki dalsze zamieszkiwanie matki z córką wydawało się „całkiem 
naturalne”.   Dopiero   po   śmierci   matki   i   wyjeździe   męża   na   dłuższą   delegację   nastąpiła 
konfrontacja chorej z jej trwającymi od wielu lat objawami agorafobii. 

Fobie społeczne – cechuje strach przed uważną obserwacją ludzi, prowadzący do unikania 
sytuacji społecznych. Badania epidemiologiczne w USA wskazują, że cierpi na nie ok. 13% 
populacji   (Kessler   i   wsp.,   1994).   Osoby   cierpiące   na   tę   fobię   zazwyczaj   uważają,   że   są 
skromne, może nieśmiałe, ale nie chore albo mające zaburzenia psychiczne. 

Do   leczenia   zgłaszają   się   zwykle   z   powodu   współwystępujących   innych   dolegliwości. 
Ilustruje to przykład lekarza, który na wizytę u psychiatry zdecydował się z powodu depresji, 
której   objawy  pojawiły  się   w   okresie   poprzedzającym   przejście   na   emeryturę.   W   trakcie 
wywiadu okazało się, że od wczesnej młodości bał się i unikał publicznych wystąpień i strach 
ten utrzymywał się przez dalsze życie. Będąc pracownikiem naukowym, unikał wystąpień na 
kongresach naukowych,  pozostając w tym  czasie w klinice.  Był  przeświadczony,  że jego 
obecność, jako wybitnego  praktyka,  jest  niezbędna  do zapewnienia  chorym  odpowiedniej 
opieki.   Konsekwentnie   unikał   wystąpień   naukowych   i   staży   zagranicznych   związanych   z 
koniecznością publicznych wystąpień i w rezultacie osiągnięcia naukowe nie odpowiadały 
jego aspiracjom. Taka postawa przyczyniła się w pewnym stopniu do negatywnego bilansu 
osiągnięć życiowych i depresyjnej reakcji związanej z przejściem na emeryturę. 

Warta   zasygnalizowania   jest   wzrastająca   liczba   osób   zgłaszających   się   z   objawami   fobii 
społecznej   ujawniającej   się   w   pracy   w   dużych,   otwartych   pomieszczeniach,   np.   w 
nowoczesnych bankach, gdzie jest się narażonym na obserwacje wielu osób. Fobie społeczne, 
podobnie   jak   i   inne   fobie,   prowadzą   do   unikania   budzących   strach   sytuacji,   a   podjęcie 
leczenia pozwala uniknąć pogorszenia społecznego funkcjonowania i osiągnięć życiowych, a 
także dalszych konsekwencji związanych z obniżonym poczuciem własnej wartości i reakcją 
na niemożność realizacji swoich planów. 

Specyficzne (izolowane) fobie – ograniczają się do specyficznych sytuacji. Należą do nich 
strach przed przebywaniem na dużej wysokości lub w zamkniętym, małym pomieszczeniu, 
obawa   przed   jedzeniem   pewnych   pokarmów,   widokiem   krwi,   bliskością   pewnych 
szczególnych zwierząt, uderzeniami piorunów itp. Amerykańskie badania epidemiologiczne 
wskazują, że także zaburzenia  psychiczne  dotykają  około 11% populacji (Kessler i wsp., 
1994).   Z   powodu   oporu   przed   korzystaniem   z   pomocy   psychoterapeutycznej   i   małej   jej 
dostępności,   obecnie   chorzy   raczej   unikają   budzących   zagrożenie   sytuacji   niż   podejmują 
terapię. Warto jednak informować o stosunkowo dużych możliwościach leczenia izolowanych 
fobii za pomocą terapii poznawczo-behawioralnej.

4.2.4. Zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane

background image

W tych zaburzeniach występują objawy zarówno lęku, jak i depresji, ale żaden z nich nie jest 
wyraźnie dominujący i nie występuje w stopniu uzasadniającym rozpoznanie innej postaci 
zaburzeń   lękowych   lub   zaburzeń   nastroju.   Według   autorów   ICD-10   ta   postać   zaburzeń, 
określana   również   jako   łagodna   depresja   lękowa   (nieuporczywa),   występuje   często,   ale 
chorzy   zwykle   nie   podejmują   leczenia   specjalistycznego,   lecz   zgłaszają   się   do   lekarzy 
ogólnych.   Ta   kategoria   została   wyodrębniona   niedawno,   nie   ma   więc   badań 
epidemiologicznych dotyczących jej rozpowszechnienia. Ocenia się, że mieszane zaburzenia 
depresyjne i lękowe dotykają 5% populacji i 20% pacjentów zgłaszających się do lekarzy 
pierwszego kontaktu (O’Brien-Counihan, 1997). Najczęściej manifestują się one objawami 
(O’Brien-Counihan, 1997):

l lękowymi – palpitacje, nudności, suchość w ustach, globus histericus, duszność, zawroty 
głowy, parestezje (przykre doznania czuciowe);

l   depresyjnymi   –   zmęczenie,   zły   nastrój,   bezsenność,   utrata   zainteresowań   i   pożądania 
seksualnego;

l   somatycznymi   –   bóle   głowy,   grzbietu,   zaburzenia   przewodu   pokarmowego   (poczucie 
niestrawności);

l niepowodzeniami w wypełnianiu obowiązków zawodowych i rodzinnych. 

Jednostki tej nie należy rozpoznawać, jeśli stwierdza się jedynie obawy lub zamartwianie się, 
a nie występują związane z nimi objawy wegetatywne. Jeżeli zaś istnieje związek mieszanych 
objawów lękowo-

-depresyjnych   z   trudnymi   lub   stresującymi   wydarzeniami,   należy   je   sklasyfikować   jako 
zaburzenia adaptacyjne.

4.3. Zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)

Według ICD-10 zaburzenia te cechuje „częściowa lub całkowita utrata prawidłowej integracji 
pomiędzy przeszłością, poczuciem własnej tożsamości, bezpośrednimi wrażeniami i kontrolą 
dowolnych   ruchów   ciała”   (ICD-10,   1994).   Objawy   zwykle   pojawiają   się   w   związku   z 
pewnymi   problemami   wewnętrznymi   lub   trudnymi   sytuacjami   życiowymi;   często 
odpowiadają  wyobrażeniom  pacjenta  na temat  określonej  choroby somatycznej,  którą  mu 
przypominają. Tradycyjnie takie objawy zaliczano do nerwicy histerycznej.

Omawiane   zaburzenia   zazwyczaj   ustępują   po   kilku   tygodniach   lub   miesiącach,   jeśli   ich 
wystąpienie wiązało się z jednorazowymi urazami psychicznymi. Przewlekłego charakteru 
nabierają wtedy, gdy u ich podłoża leżą niemożliwe do rozwiązania problemy.

Najważniejsze postacie zaburzeń dysocjacyjnych (konwersyjnych) to:

Amnezja   dysocjacyjna   –   dominującą   cechą   jest   utrata   pamięci,   najczęściej   selektywna, 
obejmująca traumatyczne wydarzenia, takie jak np. wypadki czy nieoczekiwane osierocenie.

Fuga dysocjacyjna  – współwystępowanie  amnezji i podejmowania  dłuższych  podróży.  W 
nowym   miejscu   pobytu   zachowanie   chorego,   mimo   utraty   pamięci,   dla   postronnych 
obserwatorów może wyglądać całkiem normalnie.

background image

Osłupienie dysocjacyjne – poprzedzone trudną (urazową) sytuacją, głębokie ograniczenie i 
spowolnienie aktywności ruchowej (brak ruchów dowolnych i prawidłowego reagowania na 
zewnętrzne bodźce).

Zaburzenia transowe – występuje przejściowa utrata zarówno poczucia własnej tożsamości, 
jak i pełnej orientacji w otoczeniu. Zalicza się do nich jedynie te stany, które są niezależne od 
woli (nie chciane), które przeszkadzają w życiu i występują poza akceptowanymi w danej 
kulturze sytuacjami (np. religijnymi, obyczajowymi, ćwiczeniami i praktykami związanymi z 
określonymi koncepcjami rozwoju człowieka itp.). 

Dysocjacyjne   zaburzenia   ruchu   –   utrata   zdolności   do   poruszania   całą   kończyną   lub   jej 
częścią.

Drgawki   dysocjacyjne   –   ruchy   ciała   przypominają   napady   padaczkowe,   zazwyczaj   nie 
dochodzi   jednak   do   przygryzienia   języka,   urazów   spowodowanych   upadkiem   i 
zanieczyszczenia moczem. Świadomość jest zachowana lub występuje stan osłupienia bądź 
transu.

Dysocjacyjne znieczulenie i utrata czucia zmysłowego – znieczulenie skóry występuje zwykle 
na obszarach zgodnych z wyobrażeniami chorego na temat anatomii funkcjonowania ciała; 
nie   jest   zgodne   z   wiedzą   medyczną.   Znieczuleniu   mogą   towarzyszyć   parestezje.   Może 
wystąpić niedowidzenie lub niedosłyszenie, jednak rzadko całkowite.

Mechanizmy powstawania zaburzeń dysocjacyjnych ilustruje następujący przykład osłupienia 
dysocjacyjnego.   Osiemnastoletni   chłopiec,   mieszkający   w   miejscowości   wypoczynkowej, 
zakochał się w koleżance z dużego miasta, która przyjechała spędzić ferie w jego mieście. 
Chłopiec wyprosił od rodziców zgodę na wzięcie samochodu na spotkanie z dziewczyną. Nie 
zauważył   zamarzniętej   małej   kałuży,   tuż   przy   krawężniku.   Gdy   chciał   się   zatrzymać, 
zahamował, i tam właśnie wpadł w poślizg, auto uderzyło w słup (był to przystanek PKS), 
który upadając, zabił czekającą na niego na chodniku dziewczynę. Po wypadku chłopak przez 
kilka dni nie reagował na żadne bodźce,  sprawiał wrażenie  nieobecnego psychicznie,  nie 
odpowiadał na pytania, nie jadł z własnej inicjatywy. Jego mimika była sztywna, nie zmieniał 
się wyraz twarzy. Całymi godzinami siedział lub leżał nieruchomo.

4.4. Zaburzenia obsesyjnokompulsyjne 

(nerwica natręctw)

Podstawowymi objawami są nasuwające się wbrew własnej woli myśli i wyobrażenia, czyli 
obsesje,   i   odczuwanie   wewnętrznego   przymusu   powtarzania   pewnych   czynności,   czyli 
kompulsje, przy czym:

– muszą one występować przez przynajmniej dwa kolejne tygodnie i stanowić przyczynę 
cierpienia oraz zakłóceń w funkcjonowaniu społecznym;

– muszą być rozpoznawane przez pacjenta jako własne myśli lub impulsy;

–   musi   występować   co   najmniej   jedna   myśl   lub   działanie,   którym   chory   nie   potrafi   się 
przeciwstawić;

background image

– myślenie o wykonaniu natrętnej czynności nie jest przyjemne (choć może być sposobem 
zredukowania napięcia – po wykonaniu następuje przemijające uczucie ulgi);

– myśli, wyobrażenia, impulsy są zawsze nieprzyjemne.

Według zachodnich badań zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne dotykają około 3% ludzi (por. 
De   Silva,   Rachman,   1994).   Delikatne   natręctwa   zdarzają   się   wielu   osobom.   Badania 
wskazują, że około 80% ludzi miewa uporczywie nawracające myśli lub wyobrażenia, bądź 
też   odczuwa   wewnętrzny   przymus   kilkakrotnego   powtórzenia   jakiejś   czynności.   Chyba 
najczęściej występuje sprawdzanie, czy drzwi są dobrze zamknięte. Chwilę po sprawdzeniu 
pojawia   się   niepokój,   że   może   jednak   drzwi   nie   zostały   zamknięte   na   klucz,   i   niepokój 
połączony   z   pragnieniem,   aby   wrócić   i   jeszcze   raz   sprawdzić.   Zwykle   po   dwu-   lub 
trzykrotnym sprawdzeniu pojawia się przekonanie, iż drzwi są dobrze zamknięte. W nerwicy 
powtarzanie czynności odbywa się niekiedy niemal w nieskończoność.

Natręctwa   stanowią   poważny   problem   dla   cierpiących   na   nie   osób,   powodują   bowiem 
znaczne upośledzenie funkcjonowania społecznego. Brak popularyzacji wiedzy o natręctwach 
sprawia, że wiele osób uważa je za „wstydliwy problem” i nie traktuje ich jak chorobę. Widać 
to na przykładzie  młodej  kobiety,  która odczuwała wewnętrzny przymus  mycia  rąk, jeśli 
dotknęła   czegokolwiek,   na   czym   mogły   się   znajdować   zarazki,   które   w   jej   wyobraźni 
kojarzyły się ze śmiertelną chorobą. Jeżeli ktoś podał jej rękę, natychmiast odczuwała obawę, 
że osoba ta dotknęła wcześniej czegoś brudnego i niewidoczne zarazki przeniosły się na jej 
rękę. Mycie rąk odbywało się według stałego schematu. Najpierw myła kurek, na który mogły 
przenieść się zarazki z jej ręki, potem całą umywalkę, ponieważ mogły na nią spłynąć zarazki 
zmyte  z kurka, a potem dokładnie szczoteczką  myła  swoje dłonie.  Z obawy,  że znajomi 
zauważą jej przesadną dbałość o czystość, ta młoda kobieta, zapalona turystka, mająca duże 
grono znajomych, zrezygnowała najpierw z jakichkolwiek wyjazdów, potem z przyjmowania 
gości w domu, a w końcu ze składania im wizyt. Wszystko to wynikało z obawy przed tym, 
„co ludzie sobie pomyślą, gdy zobaczą, jak ja długo i często myję ręce, przecieram każde 
naczynie   kilka   razy   ściereczką   itp.”   Minęło   kilka   lat,   zanim   zdecydowała   się   zgłosić   do 
lekarza, od którego dowiedziała się, że cierpi na nerwicę natręctw, która wymaga leczenia. 

Stosunkowo   częstym   i   wywołującym   ogromne   cierpienie   objawem   natręctw   są   też 
bluźniercze myśli lub wyobrażenia. Z ich powodu nawet głęboko wierzące osoby przestają 
chodzić   do   kościoła,   aby   widok   obrazów   i   rzeźb   nie   aktywizował   natrętnych   wyobrażeń 
narządów   płciowych   Chrystusa,   wulgarnie   sformułowanych   wątpliwości   odnośnie   do 
dziewictwa Matki Boskiej itp. Nierzadko tego typu natrętne objawy zdarzają się osobom, 
które są niezwykle delikatne i nigdy nawet nie wyrażały się wulgarnie. 

Inny   przykład   natręctw   stanowi   przymus   wykonania   pewnych   czynności,   np.   zbierania 
wszystkich śmieci na ulicy, liczenia słupów telegraficznych itp.

4.5. Zaburzenia pod postacią somatyczną 

Zaburzenia występujące pod postacią somatyczną (określane również jako somatoformiczne) 
cechuje powtarzające się występowanie objawów, połączone z uporczywym domaganiem się 
powtórzenia   badań   lekarskich,   pomimo   wielokrotnych   negatywnych   wyników   badań 
wykonanych poprzednio i zapewnień lekarzy, że objawy nie mają podłoża somatycznego. 

background image

Jeśli   jakieś   zaburzenie   somatyczne   występuje,   to   nie   wyjaśnia   ono   natury   i   rozmiarów 
objawów lub stresu i zatroskania pacjenta. Do najważniejszych postaci tych zaburzeń należą:

Zaburzenia somatyzacyjne – charakteryzują je powtarzające się, często zmienne, skargi na 
dolegliwości   odczuwane   w   różnych   częściach   ciała.   Przebieg   choroby   jest   przewlekły   i 
zmienny. Chorzy najczęściej skarżą się na nudności, wzdęcia, odbijania, wymioty, swędzenia, 
drętwienia. Często współwystępują wymagające leczenia objawy lękowe i depresyjne oraz 
uzależnienie lub nadużywanie leków. 

Zaburzenia hipochondryczne (tradycyjnie nerwica hipochondryczna) – cechują je uporczywe 
obawy   o   występowanie   poważnej   choroby   somatycznej.   Pacjenci   zgłaszają   liczne 
dolegliwości i są nadmiernie zatroskani swoim stanem fizycznym. Prawidłowe i powszechnie 
spotykane   odczucia   i   zjawiska   interpretują   jako   przejawy   choroby.   Uwaga   chorych   jest 
zwykle   skupiona   w   szczególny   sposób   na   jakichś   wybranych   narządach.   Dodatkowo 
występuje depresja i lęk.

Zaburzenia autonomiczne (zaburzenia autonomiczne występujące pod postacią somatyczną 
wg   ICD-10)   –   objawy   obejmują   zaburzenia   układów   lub   narządów   unerwionych   i 
kontrolowanych przez wegetatywny układ nerwowy, np. układ krążenia, moczowo-płciowy i 
oddechowy,   przewód   pokarmowy.   Objawy   można   podzielić   na   (1)   skargi   stanowiące 
obiektywne objawy pobudzenia układu wegetatywnego, takie jak: przyspieszona czynność 
serca, zaczerwienienie, drżenie oraz uczucie lęku i zagrożenia chorobą somatyczną oraz (2) 
dolegliwości   o   niespecyficznej   i   zmiennej   naturze,   jak   przelotne   pobolewania   i   bóle   o 
zmiennej lokalizacji, wrażenie pieczenia, uczucie ciężkości, ściskania i wzdęcia, które pacjent 
odnosi do określonego narządu lub układu.

Uporczywe   bóle  psychogenne   –  dominują  skargi  na   uporczywy,   mocny  ból,   nie  w   pełni 
wyjaśniony   zaburzeniami   somatycznymi.   Dolegliwości   te   powiązane   są   z   emocjonalnym 
konfliktem lub problemami psychospołecznymi, które, jak można przypuszczać, mają wpływ 
na ich występowanie. Ilustruje to następujący przykład. Mąż dwudziestokilkuletniej kobiety 
był alkoholikiem. Gdy kolejny raz wrócił do domu późno i mocno pijany, zaczęła robić mu 
wymówki, na które zareagował agresywnie. Uderzył ją tak mocno, że upadła i straciła na 
pewien czas przytomność. Gdy ją odzyskała, jej mąż już nie żył – popełnił samobójstwo przez 
powieszenie   się.   W   kilka   dni   później   u   pacjentki   wystąpiły   silne,   uporczywe   bóle   warg 
sromowych. Leczenie ginekologiczne było nieskuteczne. Dokonano wycięcia chirurgicznego 
warg   sromowych,   jednak   i   po   tym   zabiegu   bóle   nie   ustąpiły.   Wówczas   rozpoznano   ból 
psychogenny i skierowano pacjentkę do psychiatry. 

4.6. Neurastenia

W pierwszym typie neurastenii dominują skargi na wzmożone uczucie zmęczenia po wysiłku 
umysłowym,   powodujące   zmniejszenie   sprawności   działania.   Występują   przy   tym   takie 
objawy,   jak   częste   nieprzyjemne   rozpraszanie   uwagi   przez   nagłe   skojarzenia   lub 
wspomnienia, trudności w koncentracji uwagi i ogólnie mało produktywne myślenie.

W drugim typie przeważa uczucie osłabienia i wyczerpania po nawet minimalnym wysiłku 
fizycznym. Osłabieniu towarzyszą nieskonkretyzowane pobolewania ciała oraz niemożność 
odprężenia się.

background image

W   obu   typach   występują   również   zawroty   i   bóle   głowy,   zamartwianie   się   złym 
samopoczuciem,   drażliwość,   anhedonia   (utrata   zdolności   do   przeżywania   przyjemności), 
zaburzenia snu, a także niezbyt mocno nasilone, depresja i lęk.

Neurastenia, jako rozpoznanie kontrowersyjne, nie została uwzględniona w DSM-IV. Została 
jednak zachowana w ICD-10 ze względu na powszechność stosowania tego rozpoznania w 
różnych częściach świata. Stosowane jest ono również w Polsce (Szymusik, 1990). Główne 
wątpliwości związane z zasadnością wyróżniania neurastenii wynikają z przeprowadzonych 
badań;   ich   wyniki   wskazują,   że   wobec   50–80%   pacjentów,   którym   dolega   przewlekłe 
poczucie   zmęczenia,   można   zastosować   kryteria   „dużej   depresji”   (Kruesi,   i   wsp.,   1989; 
Wessely,   Powell,   1989).   Prowadzi   się   badania,   w   których   neurastenię   traktuje   się   jako 
oddzielną   jednostkę   chorobową,   z   którą   mogą   współwystępować   inne   zaburzenia   (por. 
Gastpar, Kielholz, 1991). W Szwajcarii stwierdzono, że neurastenia rocznie występuje u 5% 
dorosłych   mężczyzn,   a   u   około   połowy   z   nich   wiąże   się   z   depresją   lub   zaburzeniami 
lękowymi (Angst, Koch, 1991).

4.7. Zespół depersonalizacjiderealizacji 

Zaburzenia te wyróżniono jako oddzielną jednostkę w ICD-10, choć tradycyjnie i w DSM-IV 
zalicza się je do zaburzeń dysocjacyjnych (według dawnej terminologii – histerycznych). 

Chory   z   tymi   zaburzeniami   spontanicznie   skarży   się,   że   przeżywa   swoje   czynności 
psychiczne, ciało lub otoczenie jako tak bardzo zmienione, że aż obce, nierealne, odległe. 
Często odnosi wrażenie, że myślenie jest oderwane od odczuć. Czuje także utratę zdolności 
do przeżywania emocji oraz poczucie dystansu wobec własnych myśli, ciała czy otaczającego 
świata. Pacjent wie, że jego dramatyczne przeżycia mają patologiczny charakter. Zaburzenia 
świadomości nie występują. Chorzy nawiązują kontakt i zachowują się w sposób adekwatny 
do sytuacji. Według DSM-IV krótkotrwałe i przemijające stany depersonalizacji występują u 
około połowy ludzi dorosłych, zwykle w sytuacjach stresowych. Objawy te współwystępują 
często z innymi objawami nerwicowymi. Niekiedy budzą one wielki niepokój u chorych oraz 
ich bliskich, ponieważ są błędnie rozumiane jako objawy psychozy.

4.8. Kontrowersyjne zaburzenia nerwicowe

4.8.1. Nerwica depresyjna

Rozpoznanie nerwicy depresyjnej tradycyjnie miało miejsce w tych jej postaciach, w których 
obniżenie   nastroju   stanowiło   objaw   dominujący   (por.   Kępiński   1972).   Wyróżnianie   jej 
wzbudzało   jednak   kontrowersje,   ponieważ   cierpienie   spowodowane   innymi   objawami 
nerwicowymi   często   wywołuje   depresyjny   nastrój.   Znacznie   utrudnione   było   także 
różnicowanie nerwicy depresyjnej z innym zaburzeniami psychicznymi, które manifestowały 
się obniżonym nastrojem, a więc takimi jak, z jednej strony, reakcje depresyjne, a z drugiej – 
tzw.   depresja   endogenna.   W   obowiązujących   obecnie   klasyfikacjach   wyróżniono   kilka 
względnie   precyzyjnie   określonych   jednostek,   w   których   występują   objawy   zaburzeń 
nastroju.   Zaburzenia   diagnozowane   w   poprzedniej   wersji   tej   klasyfikacji   jako   nerwica 
depresyjna sklasyfikowano jako dystymię, zaliczając ją do zaburzeń nastroju. Mianem tym 
określa   się   przewlekłe   stany   depresyjne   o   natężeniu   nie   zaburzającym   poczucia 
rzeczywistości. Melancholijny, smutny nastrój utrzymuje się przez większość czasu i chociaż 
czasami jest znacznie łagodniejszy, to w zasadzie nie ustępuje całkowicie na dłużej niż kilka 
dni. Jeżeli chory nie odczuwa objawów dłużej niż dwa miesiące, wyklucza się możliwość 

background image

dystymii. Osoby dotknięte tym zaburzeniem zazwyczaj czują się źle, nic im się nie chce, nic 
ich nie jest w stanie zainteresować. Często są sarkastyczne, nastawione roszczeniowo wobec 
innych ludzi – często narzekają. Rozpoznanie dystymii ułatwiają przedstawione poniżej (z 
pewnym uproszczeniem) kryteria DSM-IV.

Kryteria diagnostyczne dystymii 

A. Depresyjny nastrój utrzymujący się przez większą część dnia i przez większość dni co 
najmniej dwa lata. 

B. Występowanie co najmniej dwóch z poniższych objawów: 

1) spadek lub wzmożenie apetytu

2) bezsenność lub nadmierna senność

3) poczucie zmęczenia lub braku energii

4) niskie poczucie własnej wartości

5) trudności w podejmowaniu decyzji oraz w koncentracji uwagi

6) poczucie beznadziejności.

C. Wyżej wymienione objawy w ciągu dwóch lat nie ustąpiły na dłużej niż na dwa miesiące. 

Zaznaczyć   trzeba,   że   warunkiem   rozpoznania   jest   wykluczenie   somatycznego   podłoża 
omawianych   objawów   oraz   ich   bezpośredniego   związku   z   „dużą   depresją”   (objawy 
przewlekłe, częściowa remisja). 

Według amerykańskich danych (Kessler i wsp., 1994) dystymia występuje u około 6,4% ludzi 
dorosłych, dwukrotnie częściej u kobiet niż mężczyzn; u 25% chorych objawy nigdy w pełni 
nie ustępują. W pozostałych 75% rokowanie jest korzystniejsze. 

4.8.2. Zaburzenia psychosomatyczne

Tradycyjnie   mianem   chorób   psychosomatycznych   określano   choroby   somatyczne 
spowodowane lub nasilające się pod wpływem czynników psychicznych. W miarę postępów 
badań okazało się, że czynniki natury psychologicznej istotnie wpływają na powstawanie i 
przebieg   wielu   chorób   (por.   Luban-Plozza   i   wsp.,   1995),   lecz   etiologia   wyróżnianych 
pierwotnie tzw. chorób psychosomatycznych jest wieloczynnikowa i nie daje się sprowadzić 
do   problemów   natury   psychologicznej.   W   konsekwencji   w   ICD-10   zrezygnowano   z 
posługiwania się terminem „psychosomatyczny” i nie wyróżniono tych zaburzeń. 

W miarę rozwoju wiedzy na temat powiązań stanu psychicznego z funkcjonowaniem całego 
organizmu zaczęto posługiwać się pojęciem medycyny psychosomatycznej (por. Krakowski, 
1990). Obejmuje ona:

1. Badania korelacji między czynnikami psychometrycznymi  a funkcjami fizjologicznymi; 
prawidłowymi   i   patologicznymi,   a   także   badania   nad   wzajemnym   oddziaływaniem   tych 

background image

dwóch klas czynników w utrzymywaniu zdrowia lub w rozwoju, ujawnianiu się i reagowaniu 
na przyczyny i skutki danej choroby.

2.   Propagowanie   holistycznego,   tzn.   bio-psycho-społecznego   traktowania   opieki   nad 
pacjentem.

3. Zastosowanie metod wypracowanych  przez nauki behawioralne w prewencji i leczeniu 
chorób somatycznych.

Medycyna   psychosomatyczna   oznacza   podejście   uwzględniające   złożone   interakcje 
somatospołeczne, uczestniczące w rozwoju chorób i warunkujące ich leczenie (Luban-Plozza 
i wsp., 1995). W tym ujęciu zaliczono do nich:

l choroby układu oddechowego: astma oskrzelowa, kaszel i czkawka, zespół niespokojnego 
oddechu, zespół hiperwentylacji, gruźlica płuc;

l   zaburzenia   sercowo-naczyniowe:   czynnościowe   choroby   serca,   choroba   niedokrwienna 
serca, nadciśnienie samoistne;

l   problemy   zachowań   żywieniowych:   spożywanie   pokarmów   w   nadmiernych   ilościach   i 
otyłość, jadłowstręt psychiczny, bulimia, zaburzenia żołądkowo-jelitowe: choroba wrzodowa 
żołądka   i   dwunastnicy,   zaparcie,   biegunka   emocjonalna,   zespół   jelita   drażliwego, 
wrzodziejące zapalenie jelit, choroba Leśniowskiego i Crohna;

l choroby gruczołów wewnątrzwydzielniczych: nadczynność tarczycy, cukrzyca;

l alergia;

l choroby skóry: pokrzywka, świąd, atopowe zapalenie skóry, świąd narządów płciowych, 
sztucznie wywołane zmiany skórne; 

l bóle głowy;

l bezsenność;

l zaburzenia ginekologiczne: bolesne miesiączkowanie, niepłodność czynnościowa;

l   choroby   układu   ruchu:   reumatyzm   tkanek   miękkich,   bóle   kręgosłupa,   reumatoidalne 
zapalenie stawów.

Psychologiczne   aspekty   wymienionych   chorób   omówiono   w   pracy   Luban-Plozza   i   wsp. 
(1995).   Listę   chorób   przytoczono   jedynie   w   celu   ukazania   zakresu   zaburzeń 
psychosomatycznych.

4.8.3. Dysfunkcje seksualne

Zaburzenia   seksualne   mogą   być   wywołane   przez   czynniki   biologiczne,   konflikty 
intrapsychiczne   i   interpersonalne   oraz   współdziałanie   wymienionych   czynników   (Kaplan, 
Sadock,   1995).   Dysfunkcje   seksualne   przejawiają   się   spadkiem   zainteresowania   życiem 
płciowym, niedostateczną reakcją fizjologiczną niezbędną do satysfakcjonujących kontaktów 

background image

seksualnych   oraz   zaburzeniami   orgazmu.   ICD-10   wyróżnia   następujące   „dysfunkcje 
seksualne nie spowodowane zmianami organicznymi ani chorobą somatyczną”:

l brak lub utrata potrzeb seksualnych (oziębłość);

l awersja seksualna i brak przyjemności seksualnej;

l   brak   reakcji   genitalnej   (zaburzenia   erekcji   u   mężczyzn   oraz   zaburzenia   pobudzenia 
seksualnego u kobiet);

l zaburzenia orgazmu (zahamowanie orgazmu);

l wytrysk przedwczesny;

l pochwica nieorganiczna;

l dyspareunia nieorganiczna (ból w czasie stosunku);

l nadmierny popęd seksualny;

l inne dysfunkcje seksualne bez przyczyn organicznych lub chorobowych.

Zaburzenia seksualne od wielu lat klasyfikowane są oddzielnie, choć pozostają w ścisłych 
związkach z zaburzeniami  nerwicowymi  (Imieliński,  1990). Z jednej strony,  w przebiegu 
nerwic  mogą   występować  dysfunkcje  seksualne,  z  drugiej,  zaburzenia   nerwicowe  bywają 
wtórne wobec zaburzeń seksualnych  pochodzenia pierwotnie nienerwicowego. Dysfunkcje 
seksualne są szerszym zjawiskiem niż nerwice i mogą one być:

l uwarunkowane sytuacyjnie lub przez partnera;

l wynikać z posługiwania się nieodpowiednimi technikami, z niewłaściwych skojarzeń lub 
braku wzajemnych uzgodnień z partnerem;

l wynikiem niewłaściwych postaw wobec seksualności;

l jednym z objawów nerwic i zaburzeń osobowości.

Zarysowane   relacje   pomiędzy   dysfunkcjami   seksualnymi   a   zaburzeniami   nerwicowymi 
wskazują na potrzebę uwzględniania zaburzeń seksualnych w diagnozie różnicowej zaburzeń 
nerwicowych. Pamiętać jednak trzeba o ich częstym współwystępowaniu. Biorąc pod uwagę 
znaczenie   życia   seksualnego   dla   ogólnego   stanu   psychicznego   jednostki   oraz   duże 
możliwości leczenia tych dysfunkcji, należy uwzględniać je w badaniu lekarskim. 

4.9. Objawy nerwicowe na podłożu somatycznym

Objawy podobne do nerwicowych mogą występować w wielu chorobach o bardzo różnej 
etiologii i przebiegu. Tradycyjnie nazywano je rzekomonerwicowymi. Mogą one występować 
w przebiegu:

– chorób somatycznych,

background image

– chorób psychicznych,

– działania szkodliwych czynników fizykochemicznych.

Według   ICD-10   omawiane   objawy   klasyfikowane   są   w   dwóch   kategoriach   organicznych 
zaburzeń psychicznych. 

I. „Inne zaburzenia psychiczne spowodowane uszkodzeniem lub dysfunkcją mózgu i chorobą 
somatyczną”, które charakteryzują:

l   istnienie   podstaw   do   rozpoznania   choroby,   uszkodzenia   lub   dysfunkcji   mózgu   bądź 
somatycznej choroby układowej, które mogą wywoływać zaburzenia psychiczne

l związek czasowy pomiędzy rozwojem choroby podstawowej a zaburzeniami psychicznymi

l brak argumentów przemawiających za istnieniem innych przyczyn

l   rozpoznanie   potwierdza   ustępowanie   zaburzeń   po   wyeliminowaniu   ich   somatycznego 
podłoża.

Zaburzenia   nerwicowe   należy   różnicować   z   następującymi   jednostkami   w   omawianej 
kategorii:

l   organiczne   zaburzenia   lękowe   –   występują   zaburzenia   lękowe,   ale   spowodowane 
zaburzeniami   organicznymi   wywołującymi   dysfunkcję   mózgu   (np.   padaczką   skroniową, 
tyreotoksykozą)

l organiczne zaburzenia dysocjacyjne, które nie spełniają kryteriów zaburzeń dysocjacyjnych

l organiczna chwiejność afektywna – znacznie nasilona i trwała chwiejność emocji, trudności 
w ich kontrolowaniu, męczliwość oraz nieprzyjemne doznania somatyczne i bóle

l łagodne zaburzenia procesów poznawczych  – osłabienie pamięci, zdolności koncentracji 
uwagi i uczenia się.

 

II. Zaburzenia osobowości i zaburzenia zachowania spowodowane chorobą, uszkodzeniem 
lub dysfunkcją mózgu. Wyróżnia się następujące postaci tych zaburzeń:

1)   organiczne   zaburzenia   osobowości   (osobowość   pseudopsychopatyczna)   odpowiadające 
charakteropatii.   Do   ich   rozpoznania   niezbędne   jest   stwierdzenie   co   najmniej   dwóch   z 
wymienionych poniżej cech:

l trwale zmniejszona wytrwałość, zwłaszcza w działaniach wymagających znacznego nakładu 
czasu oraz takich, które przynoszą korzyści po pewnym czasie

l   chwiejność   emocjonalna   z   łatwym   przechodzeniem   do   rozdrażnienia   i   złości, 
nieuzasadniona wesołość, a kiedy indziej apatia

background image

l   ujawnianie   i   realizowanie   potrzeb   i   popędów,   nie   zważając   na   następstwa   i   zasady 
obowiązujące w społeczeństwie

l   podejrzliwość   lub   nastawienie   paranoidalne,   nadmierne   zajmowanie   się   pojedynczym 
abstrakcyjnym tematem

l rozwlekłość wypowiedzi, lepkość, nadmierne włączanie (znaczne zmiany tempa i zborności 
wypowiedzi), nadmierna skłonność do pisania (hipergrafia)

l zmiana aktywności seksualnej (zmniejszenie lub zmiana preferencji)

2) zespół po zapaleniu mózgu (od poprzedniej postaci różni go przede wszystkim możliwość 
ustąpienia objawów)

3) zespół po wstrząśnieniu mózgu (cerebrastenia, encefalopatia)

4)   inne   organiczne   zaburzenia   osobowości   i   zachowania   spowodowane   chorobą, 
uszkodzeniem i dysfunkcją mózgu

5)   nieokreślone   organiczne   zaburzenia   osobowości   i   zachowania   spowodowane   chorobą, 
uszkodzeniem i dysfunkcją mózgu (zespół psychoorganiczny).

Objawy rzekomonerwicowe mogą również współwystępować z objawami nerwicowymi  u 
chorych  na zaburzenia  nerwicowe, np. w przypadku  występujących  w ich trakcie  chorób 
somatycznych.   Nierzadko   poprzedzają   pojawienie   się   ostrych   objawów   chorób 
somatycznych.   Występują   również   w   stanach   zejściowych   tych   chorób   i   w   okresie 
rekonwalescencji.   Pamiętać   należy   przede   wszystkim   o   guzach   mózgu,   chorobach 
nowotworowych oraz infekcjach i zatruciach. Objawy rzekomonerwicowe mogą być m.in. 
zwiastunami   schizofrenii,   zaburzeń   nastroju,   otępienia,   a   także   ataku   padaczkowego. 
Szczególną grupę objawów rzekomonerwicowych stanowią następstwa urazów czaszkowo--
mózgowych   oraz   działania   szkodliwych   czynników   fizykochemicznych   (związków 
chemicznych,   prądu   elektrycznego,   wibracji,   hałasu).   Takie   przyczyny   łatwo   przeoczyć, 
ponieważ badanie lekarskie często nie następuje bezpośrednio po urazie, a nie stwierdza się 
innych, wyraźnych objawów zatrucia. Wydaje się także, że czynniki fizyczne rzadko rozważa 
się jako przyczynę zaburzeń psychicznych. Prawidłowa ocena tego rodzaju przyczyn przez 
lekarza pierwszego kontaktu jest więc szczególnie ważna, ponieważ znacznie skraca zarówno 
proces diagnostyczny, jak i leczniczy.

 

Rozdział 5

Wstępne postępowanie

w zaburzeniach nerwicowych w praktyce ogólnolekarskiej

Leczenie większości zaburzeń nerwicowych wymaga praktycznego opanowania umiejętności 
posługiwania się określonymi metodami psychoterapii, której nie można nabyć ani w trakcie 
kursu psychiatrii

background image

podczas   studiów   medycznych,   ani   czytając   fachową   literaturę.   W   zakresie   kompetencji   i 
odpowiedzialności wszystkich lekarzy mieści się rozpoznawanie i wstępne postępowanie z 
chorymi  na zaburzenia nerwicowe oraz prawidłowe kierowanie ich do lekarza specjalisty. 
Znajomość   zasad   postępowania   pomaga   w   prowadzeniu   terapii   pacjentów   leczonych   na 
schorzenia somatyczne w trakcie leczenia zaburzeń nerwicowych.

W niniejszym rozdziale omówiono zasady wstępnego postępowania obejmujące nawiązanie 
odpowiedniego  kontaktu   z chorym,  interwencje   psychoterapeutyczne  oraz  farmakoterapię. 
Szczegółowo   opisano   zasady   postępowania   w   zaburzeniach   wymagających   szybkich 
interwencji psychoterapeutycznych, takich jak: nagły lęk, ostra reakcja na stres, zaburzenia 
adaptacji,   zaburzenia   dysocjacyjne   (wraz   z   zespołem   de-personalizacji-derealizacji), 
zaburzenia   somatyzacyjne,   bezsenność.   Ogólnie   omówiono   wstępne   postępowanie   w 
pozostałych   postaciach   zaburzeń   nerwicowych,   nie   wymagających   natychmiastowego 
leczenia.

5.1. Ogólne zasady postępowania

Zaburzenia nerwicowe można skutecznie leczyć, również w ich mniej nasilonych postaciach, 
nie spełniajacych kryteriów wyróżnionych 

w ICD-10 jednostek chorobowych. Praktycznie wszystkie objawy lękowe zgłaszane przez 
pacjenta   wymagają   zdiagnozowania   i   odpowiednich   interwencji   terapeutycznych 
(Rosenbaum, 1991), nawet wówczas, gdy pacjent szybko się uspokaja. Zaniechanie w takich 
okolicznościach badania może uniemożliwić np. rozpoznanie i rozpoczęcie leczenia zaburzeń 
panicznych,  które   charakteryzują   się  napadami   silnego  lęku   trwającymi  zwykle   około  10 
minut.   Zlekceważenie   skarg   chorego   może   potęgować   jego   frustrację,   poczucie 
beznadziejności   i   prowadzić   do   rozwoju   choroby,   którą   cechują   poważne   negatywne 
konsekwencje   i   zmniejszenie   sprawności   funkcjonowania   psychicznego   i   społecznego 
(Academic Highlights, 1997).

Wstępne postępowanie z pacjentem z objawami nerwicowymi wymaga pogłębiania diagnozy 
i podjęcia działań psychoterapeutycznych. W procesie diagnostyczno-terapeutycznym można 
wyróżnić   pewne   składniki,   które   przedstawiono   w   poniższym   schemacie   postępowania. 
Bardziej   szczegółowo   zostaną   omówione   zasady   wstępnych   interwencji 
psychoterapeutycznych i farmakoterapeutycznych.

Schemat wstępnego postępowania

Nawiązanie kontaktu z pacjentem i przeprowadzenie ogólnego badania 

lekarskiego, włącznie z psychiatrycznym: 

l zebranie szczegółowych informacji na temat psychologicznego i socjologicznego kontekstu 
pojawienia się lub znacznego nasilenia objawów 

l zdiagnozowanie najważniejszych psychicznych potrzeb chorego, mających istotny wpływ na 
przebieg leczenia 

l określenie najistotniejszych problemów psychicznych pacjenta.

background image

Skrócona diagnoza psychoterapeutyczna, obejmująca ocenę: 

l psychologicznych mechanizmów objawów oraz sposobu ich przeżywania 

l zdolności nawiązania kontaktu psychoterapeutycznego 

l możliwości tolerowania przykrych uczuć. 

Podejmowanie decyzji dotyczących  dalszego leczenia i sposobów rozwiązania problemów 
psychologicznych i środowiskowych. 

Wstępne interwencje psychoterapeutyczne. 

Ewentualnie – w przypadku braku zadowalających efektów psychoterapii – wstępne leczenie 
farmakologiczne.

5.2. Postępowanie diagnostycznoterapeutyczne

W trakcie ogólnego badania lekarskiego należy wykluczyć somatyczne podłoże istniejących 
objawów, różnicując je z zaburzeniami nerwicowymi (rzekomonerwicowymi); w przypadku 
ich   stwierdzenia   należy   podjąć   odpowiednie   działania:   leczenie   choroby   somatycznej, 
psychicznej,   korekta   farmakoterapii   powodującej   objawy   niepożądane.   W   pozostałych 
przypadkach należy kontynuować badanie, precyzując diagnozę nozologiczną (zmierzającą 
do   ustalenia   względnie   precyzyjnego   rozpoznania   jednostki   chorobowej)   i 
psychoterapeutyczną,   która   pozwoli   poznać   psychologiczne   mechanizmy   objawów   i 
sformułować   cele   wstępnych   interwencji   psychoterapeutycznych.   Dopiero   w   razie 
niezadowalających   rezultatów   psychoterapii   należy   zastosować   leczenie   farmakologiczne. 
Trzeba podkreślić, że badanie i psychoterapia stanowią dynamiczne i wzajemnie powiązane 
ze   sobą   procesy.   Właściwy   sposób   prowadzenia   badania   nie   tylko   ułatwia   uzyskanie   od 
pacjenta informacji na temat jego choroby i związanych z nią przeżyć, ale również pomaga 
pacjentowi w odzyskaniu wewnętrznej równowagi.

5.2.1. Zalecana postawa lekarza w kontakcie

z pacjentem z zaburzeniami nerwicowymi

Pacjent poszukujący pomocy z powodu objawów nerwicowych zwykle odczuwa silny lęk, co 
może   wzbudzać   podobne   uczucie   u   osoby   badającej.   W   kontakcie   z   tymi   pacjentami 
potrzebna jest więc samoobserwacja i samokontrola lekarza. Bezradny wobec irracjonalnego 
lęku chory może denerwować innych ludzi. Niepokój lekarza może z kolei potęgować lęk 
chorego. W celu zapewnienia optymalnego kontaktu pomocne są (Golec, Kokoszka, 1995):

Cierpliwość i spokój. Pacjent dzięki spokojnemu i zdecydowanemu działaniu lekarza nabiera 
zaufania   do   jego   kompetencji   oraz   przekonania,   że   jego   dolegliwości   mogą   być 
zdiagnozowane   i   odpowiednio   leczone.   Spokojna   postawa   redukuje   niepokój   chorego   i 
pozwala uniknąć pomyłek, jakie zdarzać się mogą z powodu pośpiechu.

background image

Aktywność   i   zdecydowanie.   Chory   w   silnym   niepokoju   wymaga   zdecydowanej   postawy, 
ponieważ daje mu ona poczucie bezpieczeństwa. Okazując niezdecydowanie i niepewność, a 
zwłaszcza bezradność, lekarz potęguje niepewność chorego.

Chęć zrozumienia chorego. Zdolność lekarza do wczucia się w stan emocjonalny chorego, 
czyli   empatia,   oraz   widoczne   dążenia   terapeuty   do   zrozumienia   niepokojów   pacjenta 
ułatwiają choremu nabranie za-

ufania do lekarza. 

Konsekwentne   rozpatrywanie   objawów   pacjenta   jako   przejawów   jego   choroby. 
Profesjonalny,   lekarski   stosunek   do   chorego   jest   czynnikiem   istotnie   redukującym   jego 
niepokój.   Konsekwentne   rozumienie   trudności   pacjenta   jako   objawów   chorobowych 
zmniejsza poczucie winy pacjenta, który uważa, że nie sprostał wymogom sytuacji, jaka go 
spotkała, i otwiera perspektywę leczenia tych objawów. 

Wysłuchanie i uwzględnienie życzeń pacjenta. Kontakt jest znacznie łatwiejszy, gdy pacjent 
widzi, że lekarz liczy się z jego zdaniem, że stara się nawiązać z nim dialog.

Modele   kontaktu   psychoterapeutycznego.   W   praktycznym   postępowaniu   pomocne   jest 
zastosowanie   modeli   sformułowanych   przez   Kępińskiego.1   Opisał   on   „trójkąt 
terapeutyczny" (Kępiński, 1978), podstawę którego stanowi wzajemny kontakt psychiatry i 
chorego, a wierzchołek realny obraz chorego, do którego namalowania obaj dążą. Z relacji 
jego pacjentki (por. Kokoszka, 1999) wynika, że rysował  on trójkąt, objaśniając, że on i 
pacjent stanowią  krańcowe punkty jego podstawy,  a na szczycie  równobocznego  trójkąta 
znajduje się pacjent jako obiekt, o którym będą oni rozmawiać. Model ten ilustrował równość 
obojga partnerów w procesie poznania chorego. Kępiński (1978) wprowadził również drugi 
model   rozumienia   relacji   lekarz–chory,   wskazujący,   że   bierze   w   nim   udział   „dwóch 
uczestników rzeczywistych i dwóch abstrakcyjnych lub idealnych". Rzeczywistymi są „żywy 
lekarz"  i  „żywy  chory",   tacy  jakimi  są w   naturalny dla  siebie   sposób.  Jednym  idealnym 
uczestnikiem jest wyróżniony w modelu trójkąta terapeutycznego chory jako „ten trzeci", o 
którym się mówi i którego się analizuje w aspekcie teraźniejszości, przeszłości i przyszłości. 
Drugim   idealnym   uczestnikiem   jest   rozwijany   przez   psychiatrę,   na   drodze   nieustannej 
autoanalizy, „idealny obserwator, który jakby z góry osądza i koryguje reakcje emocjonalne i 
postępowanie psychiatry żywego". Kępiński wskazywał również, że poznanie psychiatryczne 
ma stanowić syntezę poznania humanistycznego i animistycznego. Poznanie humanistyczne, 
uznawane   przez   niego   za   tożsame   z   poznaniem   animistycznym,   jest   ontogenetycznie 
wcześniejsze i związane z regresją. Posługuje się ono wczuciem, odbywa się na poziomej 
płaszczyźnie   i   jest   dane   w   bezpośrednim   doświadczeniu.   Poznanie   typu   przyrodniczego 
rozgrywa   się   na   pochyłej   płaszczyźnie   obserwacji.   Stosunek   pomiędzy   obserwatorem   a 
obserwowanym jest jednostronny. „Ten... obserwator jest właśnie psychiatrą przyrodnikiem, 
on spokojnie, bez zaangażowania emocjonalnego obserwuje badającego i badanego, traktuje 
ich   przeżycia   jako   przedmiot   swych   badań.   Umiejętność   zachowania   równowagi   między 
postawą   animistyczną   a   przyrodniczą   decyduje   zarówno   o   wyniku   badania,   jak   i 
leczenia” (Kępiński, 1978, s. 24). Uważał on, że nie ma modelu idealnego psychiatry. Każdy 
terapeuta jest inny, co wynika ze struktury jego własnej osobowości oraz niepowtarzalnej 
sumy   doświadczeń   życiowych   i   zawodowych.   W   związku   z   tym   zalecał,   aby   psychiatra 
przede wszystkim był naturalny, „aby był sobą” i unikał podstawowych błędów.

Trzy podstawowe błędy psychoterapeutyczne wg Kępińskiego 

background image

1. Błąd „postawy podmiotu do przedmiotu”, „pseudonaukowego uprzedmiotowienia” może 
być   popełniony,   gdy   dochodzi   do   zmiany   płaszczyzny   spotkania   z   poziomej   partnerskiej 
płaszczyzny dialogu „na równych prawach” na pochyłą płaszczyznę władzy, która stanowi 
formę   obrony   psychiatry   przed   intensywnymi   przeżyciami   emocjonalnymi,   które   kontakt 
wywołuje. Popełniający taki błąd psychiatra wykorzystuje do tego celu wiedzę, ustawiając się 
w pozycji „obiektywnego obserwatora” przedmiotu swoich oddziaływań, tj. pacjenta.

2.   Błąd   maski.   Psychiatra   powinien   być   w   miarę   możności   sobą   i   nie   przybierać   maski 
niezgodnej z aktualnym stanem psychicznym; Kępiński zalecał też kontrolowanie własnych 
reakcji emocjonalnych: „Kultura uczuciowa nie polega na masce, na hamowaniu własnych 
reakcji  emocjonalnych  człowieka,   lecz   na  zmianie   swych  postaw  emocjonalnych  (...),  do 
czego potrzebna jest zarówno znajomość siebie, jak i umiejętność wczucia się w drugiego 
człowieka. Tego typu opanowanie jest zupełnie czym innym niż opanowanie polegające na 
hamowaniu  swej  ekspresji emocjonalnej. Pod spokojem  zewnętrznym  kryje  się tu spokój 
wewnętrzny,   gdy   tymczasem   pod   maską   spokoju   kryje   się   zawsze   niepokój,   który 
promieniuje na otoczenie” (Kępiński, 1978, s. 57).

3. Błąd „sędziego”, „moralnej oceny” – psychiatra nie ma prawa oceniać chorego, ponieważ 
wartościowanie z góry determinuje nastawienie emocjonalne. Poza tym postawa taka nasila 
zachowania obronne pacjenta. W praktyce chodzi o to, by zdawać sobie sprawę ze swoich 
subiektywnych nastawień i starać się nie usztywniać swych postaw, ale zmieniać je.

 

5.2.2. Psychoterapeutyczne rozumienie relacji

z pacjentem

Powyższe wskazówki dotyczące kontaktu z pacjentem mogą okazać się niewystarczające w 
bardziej   skomplikowanych   sytuacjach.   Wówczas   pomocne   jest   przyjęcie 
psychoterapeutycznego   rozumienia   relacji   z   pacjentem,   wyrosłego   z   psychoanalizy   (por. 
Kokoszka,   1997b).   Wprawdzie   klasyczna   psychoanaliza   staje   się   przedmiotem   polemik   i 
kontrowersji,   jednak   zasadnicze   jej   ustalenia   są   powszechnie   uznawane.   Określa   się   je 
mianem podejścia psychodynamicznego. 

Psychodynamiczne rozumienie relacji lekarz–pacjent

Psychodynamiczne   podejście   do   diagnozy  i   leczenia   charakteryzuje   taki   sposób  myślenia 
zarówno o pacjencie,  jak i  klinicyście,  który obejmuje  nieświadome  konflikty,  deficyty  i 
zniekształcenia struktur psychicznych oraz wewnętrzne relacje z obiektami (Gabbard, 1994, s. 
5). Przez wewnętrzne związki z obiektami rozumie się relacje pomiędzy znajdującymi się w 
umyśle każdego człowieka obrazami samego siebie i innych osób.

 

Podejście   psychodynamiczne   polega   na   analizie   obrazu   siebie   i   obrazu   ważnych   osób   z 
przeszłości   jednostki,   które   wpływają   na   tworzenie   się   obrazów   osób   aktualnie 
postrzeganych, oraz na analizie związków z innymi ludźmi. Perspektywę tę dobrze ilustruje 
stwierdzenie Williama Jamesa, ojca amerykańskiej psychologii: „W każdym spotkaniu dwóch 

background image

ludzi w gruncie rzeczy uczestniczy sześć postaci – każda z dwóch osób, tak jak widzi sama 
siebie, tak jak jest widziana przez swego rozmówcę i jaką jest naprawdę”. Psychoterapia 
nerwic   koncentruje   się   na   subiektywnych   przeżyciach   pacjenta.   Wiedza   na   temat 
realistycznego   znaczenia   jego   objawów   jedynie   w   pewnym   stopniu   je   łagodzi.   Bardziej 
radykalną poprawę umożliwia zmiana emocjonalnych problemów wpływających na objawy 
chorego. Optymalne warunki do dokonania się takich przemian stworzone są w sytuacji, w 
której chory w kontakcie z terapeutą ma poczucie bezpieczeństwa, kiedy jest przekonany, że 
terapeuta stara się pomóc mu zrozumieć mechanizmy objawów, nad którymi pacjent stracił 
pełną kontrolę. W praktyce terapeutycznej postulat może być realizowany przez podkreślanie 
hipotetycznego charakteru interpretacji podawanych przez terapeutę za pomocą stwierdzeń w 
rodzaju: „być może”, „wydaje mi się”, „mam wrażenie” itp.

Z opisanej perspektywy łatwiej jest zrozumieć nieświadomie zachodzące procesy pomiędzy 
pacjentem   a   psychoterapeutą,   które   są   rozpoznawane   i   wykorzystywane   przez   większość 
terapeutów   profesjonalnie   posługujących   się   psychoterapią.   Określane   są   one   jako   tzw. 
przeniesienia i przeciwprzeniesienia.

1. Przeniesienie  – przeżycia  pacjenta dotyczące  terapeuty,  które wynikają z uaktywnienia 
przeżyć   doznawanych   w   przeszłości   w   stosunku   do   innej   osoby,   z   którą   się   terapeuta 
nieświadomie pacjentowi kojarzy. 

2. Przeciwprzeniesienie – reakcja terapeuty na przeniesieniowe reakcje pacjenta.

Kontakt lekarza z chorym ma bardzo intensywny charakter. Wejście w rolę pacjenta wymaga 
często   zaznajomienia   lekarza   z   intymnymi   problemami,   a   także,   co   nie   mniej   istotne,   z 
intymnymi częściami ciała. Wymaga więc obdarzenia lekarza dużym zaufaniem, niezbędnym 
do powierzenia mu tak ważnej sprawy, jak własne zdrowie. Wszystko to powoduje, że lekarz 
zajmuje jedno z najważniejszych miejsc w świecie przeżyć chorego. W konsekwencji w jego 
sposobie   przeżywania   i   zachowania   wobec   lekarza   uaktywniają   się   wzorce,   schematy 
emocjonalnych   reakcji   i   postępowania,   powstałe   wcześniej   w   kontaktach   z   innymi 
najważniejszymi w życiu danej jednostki osobami. W efekcie tych procesów lekarz narażony 
jest na rozmaite intensywne reakcje emocjonalne, w znacznym stopniu wynikające nie z jego 
własnego zachowania, lecz z wcześniejszych doświadczeń pacjenta z osobami znaczącymi, 
które   ukształtowały   jego   oczekiwania   i   postawy   wobec   autorytetu.   Opisywane   zjawisko 
określane jest mianem przeniesienia.

Sama ekspozycja na tak silne emocjonalne  reakcje powoduje, że sytuacja psychologiczna 
lekarza nie jest łatwa. Oczekiwania pacjentów naturalnie wzbudzają pewne odpowiedzi ze 
strony lekarza. Wiele, jeśli nie większość tych procesów odbywa się w sposób nieświadomy 
dla lekarza, a kształtują je jego wcześniejsze sposoby rozwiązywania podobnych trudności. 
To   zjawisko   nazywane   jest   przeciwprzeniesieniem.   Trzeba   jednak   dodać,   że   w   pewnych 
przypadkach może dochodzić również do procesów przeniesieniowych w kierunku od lekarza 
do   pacjenta.   Wówczas   pacjent   staje   się   obiektem   przeżyć   i   zachowań   wynikających   z 
nieświadomych skojarzeń, jakie wzbudza on u lekarza, np. kojarzy mu się z matką lub ojcem.

Procesy przeniesienia i przeciwprzeniesienia są zjawiskiem naturalnym — jeśli nie zakłócają 
relacji terapeutycznej, nie jest konieczne ich analizowanie. Potrzeba taka istnieje wówczas, 
gdy stwierdzamy u pacjenta lub u siebie jakieś bliżej niesprecyzowane, niezwykłe zjawiska. 
Gdy np. pacjent zachowuje się w stosunku do nas skrajnie ulegle lub agresywnie, gdy nas 
idealizuje  lub nie  docenia.  Rozważenie  przeciwprzeniesieniowych  reakcji jest  szczególnie 

background image

wskazane wtedy, gdy zauważamy, że jakiegoś pacjenta traktujemy w sposób szczególny – 
lubimy lub nie lubimy, podziwiamy bądź drażni nas jego zachowanie.

5.2.3. Zwięzła diagnoza psychoterapeutyczna

Zastosowanie   przez   lekarza   interwencji   psychoterapeutycznej   powinno   być   poprzedzone 
odpowiednią diagnozą. Można w niej wyróżnić ocenę:

l psychologicznych mechanizmów objawów oraz sposobu ich przeżywania;

l zdolności nawiązania kontaktu psychoterapeutycznego;

l możliwości tolerowania przykrych uczuć. 

I. Ocena psychologicznych mechanizmów objawów oraz sposobu ich przeżywania.

W wyróżnionej wcześniej grupie postaci zaburzeń nerwicowych istnieje wyraźny związek 
pomiędzy   trudnymi   do  zniesienia   sytuacjami  a   wystąpieniem  objawów,  który  to   związek 
może   być   w   różnym   stopniu   uświadamiany   przez   chorego.   Również   w   pozostałych 
zaburzeniach   nerwicowych   można   stwierdzić   pewien   związek   między   ich   nasileniem   a 
czynnikami natury psychologicznej. Ustalenie tych zależności i uświadomienie ich choremu 
ma istotne znaczenie dla jego samopoczucia. Nawet samo ukazanie tych związków redukuje 
niepokój chorego. Po wystąpieniu pierwszych objawów nerwicowych większość chorych ma 
wrażenie realnego zagrożenia ich życia lub utraty zdolności do realistycznej oceny sytuacji 
oraz   kontroli   nad   własnym   zachowaniem.   Zdolność   do   zrozumienia,   że   doznawane 
dolegliwości są objawami zaburzeń nerwicowych, a nie rzeczywistego zagrożenia życia lub 
utraty panowania nad sobą, rozwija się zwykle dopiero po pewnych doświadczeniach, takich 
jak brak potwierdzenia somatycznego podłoża w badaniu lekarskim, zależność ich nasilenia 
od   samopoczucia   bądź   ustępowanie   pod   wpływem   leków   przeciwlękowych.   Co   więcej, 
przekonanie   o   nerwicowym   charakterze   objawów   często   ulega   osłabieniu   i   np.   pacjent 
zdający sobie sprawę z tego, że choruje na nerwicę, w czasie kolejnego ich zaostrzenia ma 
poważne   obawy,   że   niezależnie   od   nerwicy   występują   objawy   choroby   somatycznej, 
stanowiącej zagrożenie dla jego życia (np. zawał serca, choroba nowotworowa).

II. Ocena zdolności do nawiązania związku terapeutycznego.

Ocena   zdolności   do   nawiązania   związku   terapeutycznego   opiera   się   na   przeanalizowaniu 
możliwości pacjenta zaakceptowania lekarza jako autorytetu i gotowości wypełniania jego 
zaleceń   oraz   możliwości   informowania   go   o   aktualnym   stanie   zdrowia.   Wątpliwości 
diagnostyczne powinni budzić zarówno nadmiernie nieufni, jak i nadmiernie ufni pacjenci. Ci 
pierwsi   mogą   nie   podjąć   terapii,   natomiast   chorzy   manifestujący   nadmierne   zaufanie   do 
lekarza mogą go bardzo szybko zdewaluować i rozpocząć poszukiwania następnego, mogą 
też mieć trudności w przekazywaniu lekarzowi informacji, które w ich przekonaniu świadczą 
o niekorzystnym przebiegu leczenia („żeby się pan doktor nie martwił”). W razie wątpliwości 
pomocne jest przeanalizowanie stosunku do innych autorytetów w życiu pacjenta (rodziców, 
nauczycieli,   przełożonych   w   pracy),   a   w   razie   stwierdzenia   problemów   w   tej   sferze 
uświadomienie   choremu,   że   podobnych   trudności   może   on   doświadczać   w   kontakcie   z 
lekarzem, a następnie omówienie sposobów radzenia sobie z nimi.

III. Ocena zdolności przeżywania przykrych uczuć.

background image

Znaczna   część   zaburzeń   nerwicowych   wiąże   się   z   trudnymi   do   zniesienia   uczuciami 
wywołanymi   przez   zewnętrzne   okoliczności   lub   wewnętrzne   konflikty.   Informacja   o 
stwierdzeniu zaburzeń nerwicowych może również wywoływać przykre uczucia. Szczególnie 
trudna jest dla wielu pacjentów wiadomość, że terapia tych zaburzeń wymaga dużo czasu i 
wysiłku. 

W związku  z tym  przed przystąpieniem  do działań  terapeutycznych  potrzebna  jest ocena 
zdolności odroczenia gratyfikacji – możliwości realizowania uciążliwych zadań i zaleceń nie 
dających  natychmiastowych  efektów. W przypadku osób mających  takie trudności należy 
stopniowo zaznajamiać je z przykrymi informacjami dotyczącymi diagnozy i konieczności 
długotrwałego leczenia. Prostym sposobem jest podzielenie postępowania diagnostycznego na 
dwa   spotkania.   Pierwsze   kończy   się   informacją,   że   korzystniej   będzie   ustalić   dalsze 
postępowanie   na   podstawie   dwóch   spotkań,   ponieważ   daje   to   dodatkową   możliwość 
lekarzowi   potwierdzenia   wniosków   z   badania,   a   pacjentowi   szansę   na   przemyślenie 
wstępnych zaleceń oraz dodanie istotnych informacji, o których zapomniał lub obawiał się 
powiedzieć za pierwszym razem. Doświadczenie wskazuje, że w trakcie drugiego badania 
wielu pacjentów czuje się znacznie bezpieczniej i dodaje istotne dane dotyczące choroby i 
okoliczności jej wystąpienia.

5.2.4. Podstawowe interwencje psychoterapeutyczne w praktyce ogólnolekarskiej

Wstępne interwencje psychoterapeutyczne obejmują (Golec, Kokoszka, 1995):

I. Działania zmierzające do wzmocnienia poczucia bezpieczeństwa chorego.

Z pragmatyki postępowania lekarskiego wynika zalecenie rozumienia trudności chorego w 
podjęciu   roli   pacjenta   jako   wyrazu   jego   wewnętrznych   trudności,   a   nie   złej   woli.   W 
zależności   od   zdiagnozowania   źródeł   trudności   pacjenta   można   wybrać   optymalny   do 
prowadzenia leczenia model relacji terapeutycznej (Kaplan, Sadock, 1991):

1. Model aktywno-pasywny, w którym dominuje aktywność lekarza. Pacjent obarcza go pełną 
odpowiedzialnością za całość procesów leczniczych. 

2. Model nauczyciela i ucznia, gdzie lekarz funkcjonuje w ojcowski, opiekuńczo-kontrolujący 
sposób, a pacjent akceptuje swoją zależność od niego.

3. Model wzajemnej współpracy, według którego lekarz i pacjent współpracują ze sobą, zdają 
sobie sprawę, że przebieg leczenia zależy od ich wzajemnej  współpracy.  Pacjent docenia 
wiedzę   i   umiejętności   lekarza,   wie   jednak,   że   od   jego   samoobserwacji,   umiejętności 
komunikowania   lekarzowi   zmian   w   stanie   zdrowia   i   sposobu   realizacji   zaleceń   zależy 
przebieg jego terapii.

Model 1. wskazany jest w przypadku chorych bezradnych i niezdolnych do jakiegokolwiek 
autonomicznego   działania   (np.   nieprzytomnych,   unieruchomionych   itp.).   Model   3.   jest 
najbardziej odpowiedni dla osób z nadmiernym lękiem przed funkcjonowaniem w sytuacjach, 
w której czują się zależni od innej osoby. Dla większości chorych optymalny jest model 2.

background image

Działania   zmierzające   do   poprawy   funkcjonowania   chorego   –   wymagają   bardziej 
precyzyjnego   określenia   najistotniejszych   trudności   pacjenta   i   wspierania   go   w   ich 
przezwyciężaniu. 

Wstępne interwencje psychoterapeutyczne

– Zaakceptowanie ograniczonych możliwości chorego radzenia sobie z problemami, które nie 
sprawiają trudności zdrowej osobie – łagodzenie poczucia winy z powodu dekompensacji. 

– Zaakceptowanie oczekiwań pacjenta, że otrzyma odpowiednią pomoc – należy dać choremu 
poczucie bezpieczeństwa. 

– Wyjaśnienie chorobowego charakteru objawów i omówienie możliwości leczenia. 

– Pomoc w znalezieniu rozwiązania trudności, które wyzwoliły objawy. 

–  Wzmacnianie  obrazu   siebie   u  pacjenta  w   zakresach,   w   których  jest   on  nie-adekwatnie 
obniżony – dodawanie mu otuchy, ukazując jego mocne strony. 

– Ułatwianie odreagowania przykrych emocji przez „wygadanie się”, „wypłakanie” itp. 

– W miarę możliwości podjęcie działań w najbliższym otoczeniu chorego, zmierzających do 
złagodzenia trudności, które przyczyniły się do wyzwolenia objawów. 

Ogólnie rzecz biorąc, warto pamiętać, że poczucie bezpieczeństwa chorego wzmacnia się 
przez  okazywanie  mu  zrozumienia  dla jego stanu obniżonej  sprawności jako naturalnego 
składnika   obrazu   choroby.   Można   to   osiągnąć   przez   wyjaśnienie   chorobowej   natury 
psychicznej   niedyspozycji,   wreszcie   przez   okazywanie   możliwości   leczenia   istniejących 
zaburzeń.   Postępując   w   ten   sposób,   lekarz   pozwala   pacjentowi   zaakceptować   swój   stan 
zmniejszonej sprawności, zredukować lękowe reakcje wywołane przez chorobę i daje mu 
poczucie   bezpieczeństwa   równie   silne   jak   poczucie   bezpieczeństwa,   jakie   dają   małym 
dzieciom ich rodzice.

5.2.5. Niespecyficzne czynniki psychoterapeutyczne

Obecnie współistnieje wiele szkół psychoterapii, które działają, opierając się na odmiennych 
koncepcjach teoretycznych. Jednocześnie kontynuowane są analizy i badania zmierzające do 
zintegrowania różnorodnych podejść i znalezienia czynników wspólnych dla wszystkich lub 
większości   psychoterapii   (Czabała,   1997).   Do   najczęściej   cytowanych   poglądów   należą 
koncepcje   Franka   (1961,   1974,   1977),   którego   zdaniem   wszystkie   podejścia 
psychoterapeutyczne wykorzystują następujące czynniki:

l wzbudzanie nadziei;

l pobudzanie emocjonalne podczas oddziaływań terapeutycznych;

l zachęcanie pacjenta do podejmowania określonych czynności poza sesjami psychoterapii;

l   zachęcanie   pacjenta   do   poszukiwania   nowych   sposobów   rozumienia   siebie   i   swoich 
problemów;

background image

l przeżywanie korektywnych doświadczeń emocjonalnych w relacjach z terapeutą. 

Do tzw. niespecyficznych czynników występujących we wszystkich postaciach oddziaływań 
o charakterze psychoterapeutycznym zalicza się (Torrey, 1981):

1. Nazwanie zaburzeń w sposób zrozumiały dla chorego. Pacjent słysząc nazwę choroby, 
odczuwa ulgę, ponieważ dowiaduje się, że terapeuta zna jego dolegliwości i że istnieje jakiś 
sposób ich leczenia.

2. Cechy indywidualne terapeuty mają wpływ na utrzymanie kontaktu z pacjentem. Należą do 
nich zdolność do trafnego wczuwania się w przeżycia pacjenta, bezinteresowna serdeczność 
oraz naturalność.

3. Oczekiwania pacjenta dotyczące otrzymania pomocy oraz zdolność wzbudzania u niego 
pozytywnych oczekiwań i wiary w wyleczenie.

4. Techniki terapii – posługiwanie się przez terapeutów określonymi metodami postępowania. 

We wstępnym postępowaniu z pacjentem cierpiącym na zaburzenia nerwicowe wymienione 
przed chwilą czynniki odgrywają szczególnie ważną rolę. W zależności od postawy lekarza 
pacjent zachęcany jest do konstruktywnego przeciwstawiania się chorobie i do podejmowania 
dalszej terapii, albo przeciwnie, pogrąża się w poczuciu bezradności i beznadziejności. Lekarz 
nie   powinien   unikać   rozmowy   na   trudne   tematy.   Przeciwnie,   jego   gotowość   do 
skonfrontowania się z problemami, wobec których pacjent czuje się bezsilny, może budzić w 
nim nadzieję i „podnosić go na duchu" (Kokoszka, 1996).

5.3. Farmakoterapia

Istnieją dość szczegółowe ustalenia dotyczące leczenia farmakologicznego w poszczególnych 
zaburzeniach nerwicowych. Im lepiej sprecyzowana jest diagnoza, tym bardziej optymalne 
leczenie   farmakologiczne   można   zastosować.   W   praktyce   zasadnicze   leczenie   zleca 
psychiatra.   We   wstępnym   postępowaniu,   poprzedzającym   konsultację   specjalistyczną, 
farmakoterapia   może   okazać   się   potrzebna   w   przypadku   występowania   silnych   objawów 
lękowych,   a   jeżeli   przedłuża   się   oczekiwanie   na   badanie   psychiatryczne,   również   w 
przypadku wyraźnych objawów depresyjnych – łagodnie lub umiarkowanie nasilonych i nie 
wymagających hospitalizacji. 

5.3.1. Farmakoterapia objawów lękowych

Jeden z najnowszych algorytmów postępowania lekarzy pierwszego kontaktu z pacjentami 
cierpiącymi z powodu objawów lękowych (Hales, Hilty, Wise, 1997) zaleca różnicowanie 
trzech postaci lęku oraz rozpoczynanie ich farmakoterapii w następujący sposób :

l zaburzenia lękowe z napadami lęku (lęk paniczny) – leki przeciw-depresyjne 

l ostry lęk – benzodiazepiny

l uporczywy lęk – buspiron

background image

Jeśli   prowadzone   zgodnie   z   tym   schematem,   właściwie   dobranymi   dawkami   i   przez 
odpowiedni okres leczenie nie jest skuteczne, wskazana jest konsultacja psychiatryczna. 

Ostatnio za leki pierwszego rzutu w zaburzeniach lękowych uważa się inhibitory wychwytu 
zwrotnego serotoniny (m.in. fluoksetyna, fluwoksamina, paroksetyna, sertralina) oraz silnie 
działające   benzodiazepiny   (alprazolam,   klonazepam,   lorazepam;   Shear,   Mammen,   1997). 
Podkreśla   się   przy   tym   konieczność   rozpoczynania   terapii   lęku   napadowego   inhibitorami 
wychwytu zwrotnego serotoniny od bardzo niskich dawek. Trzeba jednak zaznaczyć, że w 
tych przypadkach skuteczne są również trójcykliczne leki przeciwdepresyjne.

5.3.1.1 Farmakoterapia ostrego lęku i zasady 

stosowania benzodiazepin

We   wstępnym   postępowaniu   z   pacjentem   z   ostrym   lękiem   najbardziej   przydatne   są 
benzodiazepiny.   Należy   je   jednak   stosować   z   rozwagą,   są   bowiem   często   nadużywane 
najpierw przez lekarzy, a następnie przez samych chorych. Nie należy ich stosować, gdy lęk 
można   złagodzić   metodami   psychoterapeutycznymi.   W   stanach   nagłego   lęku   często 
wystarcza ich doraźne podanie. Zlecenie regularnego stosowania benzo-diazepin powinno być 
poprzedzone  sprecyzowaniem  diagnozy i dobrze  uzasadnione.  Decyzja  długoterminowego 
leczenia preparatami z tej grupy powinna być podjęta po konsultacji z psychiatrą. 

Stosowanie benzodiazepin budzi nadal kontrowersje. Ogólnie znane jest ryzyko wystąpienia 
uzależnienia  i  trudności w  ich odstawieniu.  Ocenia  się, że  problem  ten dotyczy  15–30% 
pacjentów zażywających benzodiazepiny dłużej niż rok (Leonard, 1997). Pewne objawy z 
odstawienia spotyka się u 90% osób zażywających lek przewlekle (Kaplan, Sadock, 1998). Z 
powyższych powodów w podręcznikach często zaleca się unikanie podawania benzodiazepin 
lub określa się granice czasowe – 2, 4 lub 6 tygodni. Praktycznie jednak benzodiazepiny 
stosowane są bardzo często i bardzo długo. Podobne problemy występują w innych krajach, 
np. w Wielkiej Brytanii, gdzie 1,5% populacji zażywa lek ponad rok, a połowa z tej grupy 
ponad siedem lat. Fakty te wskazują, że istnieje potrzeba zaznajomienia lekarzy wszelkich 
specjalności   z   najistotniejszymi   ustaleniami   dotyczącymi   zakresu   zastosowania 
benzodiazepin,   przeciwwskazań,   sposobu   ich   podawania   oraz   alternatywnych   leków 
możliwych   do   podawania   w   przeciwwskazanych   i   wątpliwych   przypadkach.   Ponieważ 
benzodiazepiny zlecane są najczęściej w celu redukcji objawów nerwicowych, w tej książce 
zasady ich stosowania zostaną omówione dokładnie.

Stosowanie   benzodiazepin   jest   bezwzględnie   przeciwwskazane   jedynie   w   rzadkich 
przypadkach wcześniej stwierdzonego uzależnienia lub nadwrażliwości na leki z tej grupy. W 
celu   osiągnięcia   doraźnego   efektu   przeciwlękowego   można   podać   leki   o   innej   budowie 
chemicznej, np. hydroksyzynę, propranolol (zwłaszcza jeżeli dominują wegetatywne objawy 
lęku)   bądź   też   niskie   dawki   neuroleptyków,   takich   jak   np.   chlorprotyksen,   flupentyksol, 
tiorydazyna (patrz poniższe zestawienie). Do względnych przeciwwskazań należą zarówno 
ryzyko późniejszego nadużywania tych lekarstw przez osoby, które w ogóle mają skłonności 
do uzależnień, jak i przypadki chorych, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że nie 
będą   współpracować   z   lekarzem   w   ich   odstawianiu.   Należy   także   unikać   podawania 
benzodiazepin   osobom   w   starszym   wieku   –   ze   względu   na   duże   ryzyko   nadmiernie 
sedatywnego   działania   i   wystąpienia   zaburzeń   równowagi;   a   jeśli   już   uzna   się   to   za 
konieczne,   należy   je   rozpocząć   od   małych   dawek   (ok.   1/3   dawki   dla   osób   dorosłych). 

background image

Przewlekłe   podawanie   benzodiazepin   u   osób   starszych   może   wywoływać   objawy 
niepożądane, imitujące zespół otępienny. 

Alternatywne wobec benzodiazepin leki możliwe do doraźnego zastosowania w ostrym lęku 

nazwa klasa leków dawka jednorazowa droga podania 

hydroksyzyna lek przeciw- 50–100 mg p.o., i.m. 

histaminowy

propranolol b-bloker 10–40 mg p.o. 

chlorprotyksen neuroleptyk 7,5–15 mg p.o. 

flupentyksol neuroleptyk 0,5–3 mg p.o. 

tiorydazyna neuroleptyk 10–25 mg p.o. 

 

Kryteria   wyboru   określonej   benzodiazepiny   są   kontrowersyjne.   Z   jednej   strony, 
farmakologiczne właściwości stosowanych obecnie leków z tej grupy są zasadniczo podobne. 
Niewiele   jest   danych   sugerujących   różnice   pomiędzy   benzodiazepinami   tradycyjnie 
uznawanymi   za   nasenne   i   przeciwlękowe,   stąd   wniosek,   że   działają   one   jako   leki 
przeciwlękowe, gdy podawane są w ciągu dnia w małych dawkach, a jako leki nasenne – 
wieczorem w większych  dawkach (por. Leonard 1997; Kaplan, Sadock, 1998). Z drugiej 
jednak strony ogromna liczba badań klinicznych wskazuje na skuteczność poszczególnych 
benzodiazepin   w   określonych   zaburzeniach   psychicznych.   W   niniejszym   opracowaniu, 
podobnie   jak   w   większości   podręczników,   przyjęto   powszechnie   stosowany   podział 
benzodiazepin na cechujące się działaniem przeciwlękowym oraz nasennym, które omówiono 
w rozdziale o postępowaniu w bezsenności.

Wybierając   lek   z   grupy   benzodiazepin,   należy   wziąć   pod   uwagę   przede   wszystkim   jego 
długość   działania   (okres   półtrwania)   i   ryzyko   wystąpienia   objawów   niepożądanych. 
Benzodiazepiny   różnią   się   sposobem   ich   metabolizowania,   a   w   konsekwencji   szybkością 
wydalania   z   organizmu   (por.   Rzewuska,   1996).   Część   tych   leków   nie   ma   aktywnych 
biologicznie metabolitów, natomiast działanie kliniczne większości zależy od ich aktywnych 
metabolitów (zostały one uwzględnione w zestawieniu opracowanym na podstawie danych 
przedstawionych przez Rzewuską [1996] oraz Kaplana i Sadocka [1995]). Benzodiazepiny 
względnie krótko działające nie ulegają kumulacji, ale ich stosowanie wiąże się z większym 
ryzykiem wystąpienia objawów abstynencyjnych, niż w przypadku benzodiazepin mających 
dłuższy okres półtrwania, ale obarczonych niebezpieczeństwem kumulacji działania 

i   wynikającego   z   niej   nasilenia   zaburzeń   sprawności   psychomotorycznej.   Do   krócej 
działających   benzodiazepin   należą   m.in.   alprazolam   (0,25   mg*),   lorazepam   (1   mg*), 
oksazepam (10 mg*), temazepam (10 mg*), a do długo działających – m.in. diazepam (2–20 
mg**), chlordiazepoksyd (15–40 mg**), klonazepam (0,5–6 mg**), klorazepat (5–20 mg**) 

i medazepam (10–30 mg**). Leki z pierwszej grupy są wskazane 

background image

w przypadkach wymagających  jednorazowego lub kilkakrotnego  ich podania, natomiast  z 
drugiej, gdy planuje się ich dłuższe stosowanie (Gelder, Gath, Mayou, 1993). W praktyce 
przydatne   może   być   także   porównanie   szybkości   oraz   siły   działania   często   stosowanych 
benzodiazepin  (za Rzewuską, 1996). Szybki  początek działania  charakteryzuje lorazepam, 
temazepam   i   medazepam.   Dawce   5   mg   diazepamu   odpowiada   w   przybliżeniu:   0,5   mg 
alprazolamu, 1 mg lorazepamu, 15 mg oksazepamu, 10 mg temazepamu, 7,5 mg klorazepatu 
oraz 0,5 mg klonazepamu.

Benzodiazepiny stosowane w zaburzeniach nerwicowych

nazwa nazwa preparatu orientacyjna okres

międzynarodowa dawka półtrwania

jednorazowa aktywnych

metabolitów

w godz.

krócej działające 

alprazolam Xanax 0,25 mg 6–18

lorazepam Lorafen  1 mg 18–25 godz.

oksazepam Oxazepam 10 mg  5–13 godz.

temazepam Signopam 10 mg 9,5–12,5 godz.

dłużej działające 

bromazepam Lexotan 3 mg 19–28

chlordiazepoksyd Elenium 5 mg 50–120

diazepam Relanium 2 mg 50–120

klobazam Frisium 10 mg 18–100

klonazepam Clonazepamum 0,5 mg 18–54

klorazepat Tranxene 5 mg 50–120

medazepam Medazepam 10 mg 5–80

Rudotel

 

background image

Benzodiazepiny   mogą   powodować   wiele   objawów   niepożądanych.   Do   najważniejszych 
należą:   nadmierna   senność,   zaburzenia   koordynacji   ruchowej   oraz   zaburzenia   pamięci. 
Rzadkim,   ale   niebezpiecznym   objawem   jest   występowanie   agresywnych   zachowań, 
spowodowane zmniejszeniem pod wpływem leków samokontroli u osób mających agresywne 
tendencje   (Gelder,   Gath,   Mayou,   1993).   Zaprzestanie   stosowania   benzodiazepin   może 
spowodować objawy z odstawienia (discontinuance syndrome), które dzieli się na (A Task 
Force Report of the American Psychiatric Association, 1990):

l objawy z odbicia (rebound) – mają taką samą postać jak początkowe objawy, ale są od nich 
bardziej nasilone, pojawiają się nagle i mają przemijający charakter; 

l nawrót objawów (recurrence) – takie same jak początkowe objawy, pojawiają się bardzo 
stopniowo, osiągają podobne nasilenie i nie ustępują z biegiem czasu; 

l   objawy   abstynencyjne   (withdrawal)   –   to   nowe   objawy,   odmienne   od   wcześniej 
występujących, o zmiennym natężeniu. Najczęściej pojawiają się w ciągu trzech dni (jednak 
niekiedy później, osiągając największe nasilenie pomiędzy 3. dniem a następnymi  dwoma 
tygodniami, i zwykle trwają 2–4 tygodnie, a sporadycznie dłużej.

Wyróżnione objawy mogą współwystępować. 

Objawy abstynencyjne mogą wystąpić po odstawieniu każdej benzodiazepiny. Jeśli stosuje się 
je do 2 tygodni, w średnich dawkach i odstawia, stopniowo zmniejszając dawkę, ryzyko to 
jest   minimalne;   bardzo   wzrasta   przy   nagłym   odstawieniu   leku.   W   przypadku 
ketobenzodiazepin (chlordiazepoksyd,  diazepam, klorazepat, flurazepam) o długim okresie 
półtrwania pojawienie się objawów abstynencyjnych może być opóźnione o 1–2 tygodnie. Po 
długotrwałym stosowaniu benzodiazepin zespół odstawienia występuje u 90% pacjentów. W 
celu   zminimalizowania   ryzyka   tych   objawów   lek   należy   wycofywać   stopniowo;   objawy 
skutecznie łagodzi równoległe z odstawianiem włączenie karbamazepiny w dawce 400-600 
mg   na  dobę.   Do  najczęściej   spotykanych   objawów   zespołu   abstynencyjnego   należą   (por. 
Kaplan, Sadock, 1998; Rzewuska, 1998): lęk, niepokój, pobudzenie, bezsenność, dreszcze, 
poczucie   zmęczenia,   osłabienie,   drażliwość,   nadwrażliwość   na   światło   lub   inne   bodźce 
zmysłowe, drżenia mięśniowe, zwyżki ciśnienia krwi, poty, łzawienie, bóle w nadbrzuszu, 
bóle głowy i bóle mięśni, zawroty głowy, zaburzenia koncentracji, nudności, utrata apetytu, 
depersonalizacja,   derealizacja.   Do   poważnych,   choć   rzadkich   objawów   należą   depresje, 
zespoły urojeniowe, majaczenie i drgawki. 

 

Zasady stosowania benzodiazepin 

1. Stosowanie jedynie w przypadku wyraźnych wskazań. Pamiętać należy, że odczuwanie 
lęku   lub   napięć   związanych   ze   stresami   życia   codziennego   nie   wymaga   wprowadzenia 
farmakoterapii. 

2.   Zapobieganie   uzależnieniu.   Stosowanie   benzodiazepin   należy   ograniczyć   u   osób   ze 
skłonnościami   do   uzależnienia.   Podczas   wywiadu   trzeba   uwzględnić   występujące   w 
przeszłości uzależnienie od alkoholu i substancji psychoaktywnych. Wskazana jest też ocena 
zdolności pacjenta do współpracy w okresie odstawienia leku, które w pewnych przypadkach 

background image

może powodować dyskomfort. Ryzyko  uzależnienia istnieje również u osób emocjonalnie 
niestabilnych, niezdolnych do systematycznego działania (z osobowością o cechach bierno-
zależnych,   histeryczną,   asteniczną   i   hipochondryczną).   Ryzyko   uzależnienia   od 
benzodiazepin można sprowadzić do minimum, jeśli: 

l uprzedza się o nim pacjenta już na początku leczenia;

l rozpoczynając leczenie, określa się jego maksymalny okres;

l stosuje się najniższe terapeutyczne dawki;

l nie zaleca się choremu samodzielnego zwiększania dawki;

l nie stosuje się leku dłużej niż 4 tygodnie bez zalecenia psychiatry;

l pacjent kierowany na dalsze leczenie ambulatoryjne może otrzymać receptę na ilość leku 
wystarczającą na maksimum kilka dni;

l stopniowo wycofuje się lek, zmniejszając dawkę; A Task Force Report of the American 
Psychiatric   Association   (1990)   zaleca   zredukowanie   dawki   o   pierwsze   50%   stosunkowo 
szybko, następne 25% trochę wolniej, a ostatnie 25% – bardzo wolno;

l w przypadku silnych objawów abstynencyjnych krótko i średnio 

długo   działające   benzodiazepiny   zastępuje   się   długo   działającymi   lub   łagodzi   objawy 
abstynencyjne,   podając   inne   leki.   A   Task   Force   Report   of   the   American   Psychiatric 
Association (1990) wymienia m.in. propranolol, klonidynę i karbamazepinę.

3. Uprzedzenie pacjenta o możliwości wystąpienia osłabienia sprawności psychomotorycznej 
pod wpływem leku oraz innych objawów niepożądanych. Należy poinformować pacjenta, że 
powinien   unikać   prowadzenia   pojazdów   mechanicznych   i   posługiwania   się   potencjalnie 
niebezpiecznymi maszynami, dopóki nie przekona się, że lek nie wywołuje u niego senności 
lub oszołomienia.

4.   Poinformowanie   pacjenta   o   interakcjach   benzodiazepin   z   alkoholem   i   lekami   oraz 
przeciwwskazaniach do podawania ich w czasie ciąży.

 

5.3.1.2. Farmakoterapia uporczywego i napadowego lęku

W   przypadku   uporczywego   i   napadowego   lęku   można   kierować   się   opisanym   wcześniej 
algorytmem (Fyer, Mannuzza, Coplan, 1995), przestrzegając następujących zasad leczenia: 

l Stosując buspiron w uporczywym lęku, należy pamiętać, że osiąga on pełne działanie po 
kilku (2–4) tygodniach stosowania. Ten lek jest bezpieczniejszy od benzodiazepin, ponieważ 
nie ma potencjału uzależniającego, nie wywołuje objawów abstynencyjnych; nie występują 
objawy z odbicia. Zwykle jego stosowanie nie wpływa na funkcje psychomotoryczne, nie 
upośledza pamięci ani procesów poznawczych. Terapię buspironem należy rozpoczynać od 
dawki 

background image

3 razy dziennie po 5 mg. Można ją zwiększać o 5 mg co dwa, trzy dni. Zazwyczaj dawka 
terapeutyczna wynosi 15–30 mg na dobę. 

l Trójcykliczne leki przeciwdepresyjne zapobiegają pojawianiu się napadów panicznego lęku 
po około 8–12 tygodniach leczenia. Należy włączać je stopniowo, w tempie wolniejszym niż 
w terapii depresji, co pozwoli zminimalizować ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych. 
Leczenie  imipraminą   zaleca   się  rozpoczynać  od  dawki  10 mg  na  dobę  przez  trzy  dni,  a 
następnie 20 mg na dobę przez trzy dni. Dawkę należy podnosić o 10 mg co kilka (2–4) dni, 
w zależności od tolerowania leku przez pacjenta. Niezbędna dawka terapeutyczna u wielu 
chorych  wynosi powyżej  200 mg  na dobę; w przypadku  braku zadowalających  wyników 
zaleca się jej stopniowe podniesienie do 300 mg na dobę. Dużą skuteczność w napadach 
paniki wykazuje również klomipramina w dawkach od 10 do 100 mg na dobę. Podawanie jej 
należy rozpoczynać od dawki 10 mg na dobę, a następnie zwiększać o 10–20 mg na tydzień.

l Inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny podaje się w napadach paniki, rozpoczynając od 
bardzo   niskich,   stopniowo   zwiększanych   dawek,   np.   2,5   mg   fluoksetyny,   której   dawka 
terapeutyczna wynosi 5–60 mg na dobę. Lek zapobiega występowaniu napadów lęku po kilku 
tygodniach stosowania.

W   przypadku   zaburzeń   lękowych   można   rozważyć   również   bardziej   konserwatywne 
postępowanie,   polegające   na   łącznym   podawaniu   benzodiazepin   i   leków 
przeciwdepresyjnych.   Wówczas   leczenie   rozpoczyna   się   od   podania   skutecznej   dawki 
benzodiazepin,   jednocześnie   stopniowo   włączając   zwiększane   dawki   leków 
przeciwdepresyjnych (trójcyklicznych lub inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny). W 
ciągu około 6 tygodni ustala się skuteczną dawkę leku przeciw-

depresyjnego i jednocześnie stopniowo kończy podawanie benzodiazepin, które należy zacząć 
wycofywać  około 2. lub 3. tygodnia  terapii.  W tym  okresie należy ustalić  cotygodniowe 
terminy wizyt, które umożliwiają korygowanie dawek stosowanych leków. Po tym okresie 
wizyty lekarskie mogą być rzadsze. 

5.3.2. Farmakoterapia objawów depresyjnych

W aktualnie opracowywanych zaleceniach terapeutycznych zaburzenia depresyjne omawiane 
są jako zaburzenia nastroju. W tzw. łagodnej depresji The International Psychopharmacology 
Algorithm   Project   Report   (Nelson   i   wsp.,   1995)1   zaleca   rozpoczęcie   terapii   od 
niespecyficznych wspierających oddziaływań, wspomaganych w razie potrzeby podawaniem 
benzodiazepin przez 2–3 tygodnie. W przypadku uzyskania poprawy nie trzeba kontynuować 
leczenia. Jeżeli nie daje ono zadowalających efektów, wówczas należy podjąć leczenie jak w 
umiarkowanej   depresji   (nie   powodującej   znacznego   pogorszenia   funkcjonowania   i   nie 
wymagającej   hospitalizacji).   Wówczas   zaleca   się   podawanie   inhibitorów   wychwytu 
zwrotnego serotoniny (fluoksetyny w dawce 10–20 mg na dobę w 1. tygodniu i 20 mg na 
dobę w 2.–4. tygodniu; paroksetyny 10–20 mg na dobę w 1. tygodniu i 30 mg na dobę w 2.–4. 
tygodniu; sertraliny 25–50 mg na dobę w 1. tygodniu i 50 mg na dobę w 2.–4. tygodniu). 

Skuteczność leczenia należy ocenić po 3–4 tygodniach. W przypadku uzyskania częściowej 
poprawy   dotychczasowe   leczenie   należy   kontynuować   przez   następne   2–3   tygodnie.   W 
przypadku braku zmian zaleca się zwiększenie dawki (do 40 mg na dobę fluoksetyny, 40 mg 
na dobę paroksetyny i 100–150 mg na dobę sertraliny). W przypadku braku zadowalającej 

background image

poprawy  po  zwiększeniu   dawki  lub  po  przedłużeniu   dawek  dających  częściową  poprawę 
najwłaściwszym   postępowaniem   jest   konsultacja   psychiatryczna.   Autorzy   omawianych 
wskazówek terapeutycznych zalecają:

l w przypadku utrzymywania się jedynie częściowej poprawy – po przedłużeniu podawania 
inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny o dodatkowe 2–3 tygodnie należy wzmocnić ich 
działanie,   dodając   węglan   litu,   trójjodotyroninę,   dezipraminę,   nortrytptylinę   lub   stosując 
deprywację snu;

l w przypadku braku poprawy po zwiększeniu dawki inhibitorów wychwytu  serotoniny – 
zaleca się zmienić lek na jeden z trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych (imipramina, 
amitryptylina,   dezipramina,   klomipramina)   lub   inhibitor   monoaminooksydazy   (w   Polsce 
zarejestrowany   jest   jedynie   moklobemid),   a   w   dalszej   kolejności   (przy   częściowej 
skuteczności)   dodać   jeden   z   leków   wzmagających   działanie   lub   zmienić   na   lek 
przeciwdepresyjny. 

5.3.3. Farmakoterapia zaburzeń 

obsesyjnokompulsyjnych

Leczenie   objawów   zaburzeń   obsesyjno-kompulsyjnych,   z   powodu   stosunkowo   powolnej 
dynamiki   ich   rozwoju,   powinien   rozpocząć   psychiatra.   W   tym   miejscu   warto   jedynie 
zasygnalizować,   że   farmakoterapię   zaburzeń   zazwyczaj   rozpoczyna   się   od   podania 
klomipraminy (75–250 mg na dobę), fluoksetyny  (20–60 mg na dobę) lub fluwoksaminy 
(150–300  mg  na  dobę).   W  przypadku  braku   zadowalających   efektów  skuteczność   terapii 
może wzmocnić dodanie buspironu. Stosuje się również benzodiazepiny.

5.4. Łączenie psychoterapii i farmakoterapii

Postęp w badaniach nad biologicznymi uwarunkowaniami chorób psychicznych spowodował 
wyeksponowanie w najnowszych podręcznikach psychiatrycznych  roli farmakoterapii jako 
metody   udokumentowanej   empirycznie,   w   przeciwieństwie   do   większości   podejść 
psychoterapeutycznych,   których   efektywności   nie   potwierdzono   eksperymentalnie. 
Ograniczenie leczenia do podawania leków, pomijając przeżycia chorego, jest jednak postawą 
błędną,   określaną   jako   „psychiatria   nie   uwzględniająca   umysłu”   (mindless   psychiatry; 
Eisenberg,   1978).   Natomiast   nieuwzględnianie   korzystnego   wpływu   farmakoterapii   na 
przebieg   psychoterapii   nazwano   „psychiatrią   nie   uwzględniającą   mózgu”   (brain-less 
psychiatry).   Optymalne   postępowanie   z   pacjentem   cierpiącym   z   powodu   zaburzeń 
nerwicowych   obejmuje   oddziaływanie   psychologiczne,   jak   i,   w   razie   potrzeby, 
farmakologiczne wpływanie na metabolizm mózgu. W uproszczeniu można powiedzieć, że 
stan   psychiczny   zależy   zarówno   od   procesów   psychofizjologicznych,   jak   i   od 
psychologicznych   znaczeń,   jakie   nadaje   swojej   sytuacji   i   przeżyciom   dana   jednostka.   W 
przywracaniu   wewnętrznej   równowagi   można   więc   wykorzystywać   oddziaływania 
psychologiczne   i   psychofarmakologiczne,   przy   czym   należy   omówić   z   pacjentem   zakres 
oddziaływania i ograniczenia tych odmiennych sposobów terapii. 

5.5. Postępowanie w stanach wymagających 

szybkich interwencji terapeutycznych

background image

Wprawdzie   postępowanie   z   pacjentem   z   zaburzeniami   nerwicowymi   musi   być 
zindywidualizowane, czyli dostosowane do szczególnej sytuacji każdego chorego, jednak w 
praktyce przydatne mogą się okazać zamieszczone niżej wskazówki.

5.5.1. Postępowanie z pacjentem w nagłym lęku

I. Podjęcie próby uspokojenia pacjenta za pomocą metod psychologicznych.

1. Nawiązanie kontaktu terapeutycznego. 

2. Dokładne i realistyczne informowanie o wynikach badania somatycznego. W przypadku 
wykluczenia somatycznego podłoża objawów należy zapewnić pacjenta, że jego życiu nie 
zagraża niebezpieczeństwo.

3. Wskazanie i omówienie możliwości dalszego leczenia.

II.   Rozpoczęcie   farmakoterapii   po   niepowodzeniu   prób   oddziaływania   środkami 
psychologicznymi   (minimum   przez   pół   godziny).   Lekami   z   wyboru   są   podane   doraźnie, 
doustnie   pochodne   benzodiazepiny,   np.   alprazolam   –   0,25–2   mg,   diazepam   –   5–10   mg, 
klorazepat – 5–10 mg,  lorazepam – 1– 2,5 mg,  oksazepam – 10–30 mg, a w przypadku 
przeciw-wskazań do ich stosowania – hydroksyzyna – 25–100 mg.

Dokonując wyboru określonego preparatu, należy uwzględnić szybkość wchłaniania, okres 
półtrwania i objawy niepożądane poszczególnych benzodiazepin. W przypadku skierowania 
pacjenta   do   leczenia   ambulatoryjnego   decyzje   dotyczące   dalszej   farmakoterapii   należy 
pozostawić lekarzowi, który będzie prowadził leczenie; pacjent może otrzymać ograniczoną 
ilość leku, maksimum  na kilka  dni – wystarczającą  do czasu podjęcia  dalszego  leczenia. 
Chorego   należy   poinformować   o   ryzyku   uzależnienia,   jakie   wiąże   się   z   przewlekłym 
podawaniem leków z tej grupy.

5.5.2. Zasady postępowania w ostrej reakcji na stres

1. Istotne jest umieszczenie pacjenta w miarę możliwości w komfortowych warunkach, gdzie 
mógłby   wygodnie   usiąść,   bez   trudności   skorzystać   z   toalety,   mieć   spokój   i   poczucie 
intymności. 

2. Chorego nie można zostawić samemu sobie; należy mu zapewnić stałą możliwość kontaktu 
(lekarz nie narzuca się, ale jest do dyspozycji chorego). Jeżeli ta sama tragedia dotknęła kilka 
osób, można pozwolić im być razem.

3. Istotne znaczenie, również symboliczne, ma poczęstowanie chorego czymś do picia lub 
jedzenia.

4. Należy pozwolić na wyrażanie uczuć związanych z doświadczaną trudną sytuacją.

5.   Trzeba   umożliwić   choremu   komunikowanie   się   (np.   zapewnić   kontakt   telefoniczny   z 
rodziną i bliskimi).

background image

6. Podawanie leków  psychotropowych  powinno być  ograniczone do stanu bardzo silnego 
pobudzenia. Często jest ono przeciwwskazane, ponieważ stłumienie uczuć jedynie odsuwa w 
czasie adaptację psychiczną do przeżytego urazu.

7.   Osoby   przejawiające   poważniejsze   zaburzenia   należy   skierować   na   konsultację 
psychiatryczną.

Rozmawiając z chorymi, należy pamiętać, że ich odczucia są bardzo silne i mogą wydawać 
się nieuzasadnione lub trudne do zniesienia dla słuchaczy, np.:

– zaprzeczanie oczywistym faktom – twierdzenie, że dana tragedia nie miała miejsca;

– poczucie winy, „ja żyję, a mój bliski stracił życie”;

– utrzymujące się nieuzasadnione poczucie zagrożenia;

– nieuzasadnione pretensje do osoby, która straciła życie, np. za to, że nie słuchała czyichś 
rad.

5.5.3. Zasady postępowania w zaburzeniach adaptacji

Postępowanie uzależnione jest od postaci zaburzeń adaptacji. Najczęściej dominują objawy 
depresyjne, lękowe lub mieszane lękowo-

-depresyjne. Często manifestują się one zaburzeniami zachowania.

1. Celem działań terapeutycznych jest pomoc w rozwiązaniu przez chorego problemów, które 
spowodowały utratę równowagi psychicznej, bądź w przystosowaniu się do tej sytuacji, gdy 
zmiana niekorzystnych warunków jest niemożliwa.

2. Zaleca się łączenie oddziaływań psychoterapeutycznych z leczeniem farmakologicznym, 
które łagodzi objawy utrudniające znalezienie optymalnych rozwiązań – im pacjent będzie 
sprawniejszy psychicznie, tym łatwiej będzie mógł znaleźć sposób na poradzenie sobie ze 
stresującą sytuacją.

We wstępnym leczeniu stanów ostrych przydatne są benzodiazepiny – w niskich dawkach, nie 
upośledzających sprawności intelektualnej chorego – np. alprazolam, lorazepam, klorazepat, 
oksazepam.   Należy   przy   tym   ustalić   minimalną   skuteczną   dawkę   i   podawać   lek   przez 
stosunkowo krótki, najlepiej z góry określony okres. Zasadność podawania benzodiazepin 
dłużej niż przez 2–4 tygodnie powinna być ustalona podczas konsultacji psychiatrycznej. 

Postępowanie psychoterapeutyczne powinna cechować duża elastyczność. Można prowadzić 
częste, powtarzane nawet 2–3 razy dziennie  sesje psychoterapeutyczne  o różnej długości, 
koncentrując   się   w   miarę   potrzeb   na   wspieraniu   pacjenta   –   dodawaniu   mu   otuchy   bądź 
udzielaniu   pomocy   w   rozwiązywaniu   problemów.   W   razie   potrzeby   w   usuwaniu   lub 
łagodzeniu   przyczyn   dekompensacji   można   korzystać   z   pomocy   innych   osób   i   służb 
socjalnych.

Zaburzenia adaptacyjne, niezależnie od typu osobowości, zazwyczaj nie wymagają długiej 
psychoterapii. Cechuje je wyraźny związek objawów z wystąpieniem nowej trudnej sytuacji, 

background image

np.   zmiany   miejsca   zamieszkania,   utraty   kogoś   bliskiego   czy   zmiany   obowiązków 
zawodowych. Dominują przy tym objawy depresji i lęku, co w języku potocznym określa się 
mianem „załamania”. Wydaje się, że ta grupa pacjentów w naszym kraju niezwykle rzadko 
udaje się po pomoc do psychiatry – zazwyczaj uzyskuje ją od rodziny, przyjaciół, księdza lub 
lekarza ogólnego. Terapia polega na wysłuchaniu pacjenta, wyjaśnieniu mu związku objawów 
z   trudnościami   życiowymi   i   udzieleniu   porady   co   do   sposobów   radzenia   sobie   w 
zidentyfikowanej trudnej sytuacji (Gath, Catalan, 1985).

5.5.4. Zasady postępowania w zaburzeniach

dysocjacyjnych (konwersyjnych)

Tradycyjnie zaburzenia dysocjacyjne i konwersyjne traktowano jako dwie postaci nerwicy 
histerycznej i pod tą nazwą omawia je większość dostępnych podręczników i opracowań. 
Tutaj   przypomniane   zostaną   tylko   najistotniejsze.   Wspólny   mechanizm   zaburzeń 
histerycznych (do których zaliczne były również objawy klasyfikowane obecnie jako zespół 
depersonalizacji-derealizacji) polega przede wszystkim na wyparciu ze świadomości zespołu 
powiązanych ze sobą elementów przeżywania (takich jak: myśli, obrazy, wrażenia, uczucia i 
potrzeby) oraz na utracie zdolności kierowania nimi. Jeśli objawem jest utrata wrażliwości lub 
zaburzenie funkcji jakiegoś narządu, mówi się o konwersji, w przypadku dominacji zaburzeń 
pamięci – o dysocjacji. W badaniu lekarskim nie stwierdza się objawów żadnej ze znanych 
chorób   somatycznych   (w   konwersji)   ani   neurologicznych   (w   dysocjacji).   Zazwyczaj 
stosunkowo   łatwo   można   zauważyć   przyczynę   wystąpienia   objawów   –   bezpośrednio 
poprzedzają je poważne trudności lub konflikty. W konwersji nieświadome pragnienia zostają 
przetworzone i przemieszczone na pewne części ciała. Objawy są specyficzne dla każdego 
chorego,   a   ich   obraz   wynika   z   jego   indywidualnej   historii   kształtowania   się   sposobu 
przeżywania oraz wyobrażeń na temat określonej choroby, którą imitują objawy nerwicowe. 
Pojawienie   się   ich   redukuje   niepokój   pacjenta   w   tak   znacznym   stopniu,   że   wykazuje   on 
zadziwiającą wręcz obojętność wobec swoich dramatycznych objawów (la belle indifference). 
W   dysocjacji   pewne   przeżycia   psychiczne,   takie   jak   wspomnienia,   uczucia   lub   fantazje, 
pozostają poza świadomością chorego, a jednocześnie wpływają na jego zachowanie.

W rozmowie z chorym należy skoncentrować się na poszukiwaniu źródeł jego cierpienia. 
Warto   przy   tym   pamiętać,   że   w   omawianych   przypadkach   nadmierne   zainteresowanie 
samymi   objawami   może   je   nasilać.   Należy   unikać   zbyt   wielu   konsultacji,   a   proces 
terapeutyczny  powinien się ograniczyć  do rozwiązania  konfliktów  będących  bezpośrednią 
przyczyną pojawienia się objawów.

1. Lekarz powinien zapewnić choremu poczucie bezpieczeństwa, a zarazem nie okazywać 
nadmiernego zainteresowania „spektakularnymi” niekiedy objawami. Z jednej strony trzeba 
je rozumieć jako reakcję na problem, z którym psychika chorego nie może sobie poradzić w 
inny   sposób  niż   za   pomocą   nieświadomych   mechanizmów   prowadzących   do   wystąpienia 
objawu. Z drugiej strony należy unikać zachowania, które powoduje tzw. wtórne korzyści z 
objawu; np. otoczenie współczując pacjentowi, okazuje mu pomoc w zaspokojeniu potrzeb 
„dzięki temu”, że ma te objawy.

2. Zasadnicze znaczenie w leczeniu omawianych zaburzeń ma skierowanie uwagi chorego i 
osób z jego otoczenia na trudności, które są przyczyną powstania objawu, oraz udzielenie 
choremu   pomocy   w   rozwiązaniu   problemów.   Zazwyczaj   są   one   bardziej   prozaiczne   od 
objawów, ale trudne do rozwiązania. Moralizowanie z reguły jest bezowocne. Wzbudzanie 

background image

poczucia winy jest szkodliwe i zwykle powoduje efekt przeciwny od zamierzonego, to znaczy 
nasilenie objawów.

3. Optymalna postawa psychoterapeutyczna polega na udzielaniu pacjentowi psychicznego 
wsparcia. Przydatne jest wykorzystanie często występującej u chorych wzmożonej podatności 
na sugestię. Nie należy jednak sugerować choremu, „że nic mu nie jest”, ale wzmacniać w 
nim   przekonanie,   że   trudności   można   przezwyciężyć,   a   objawy   wykryć,   i   że   stopniowo 
odzyska nad nimi kontrolę.

4.   Farmakoterapia   ma   mniejsze   znaczenie;   wskazane   jest   jedynie   doraźne   podawanie 
pochodnych benzodiazepin, jeżeli omawianym objawom towarzyszy bardzo silny lęk bądź 
napięcie, lub leków przeciwdepresyjnych, gdy występuje depresja.

5.5.5. Zasady postępowania w zaburzeniach 

somatyzacyjnych

Postępowanie   w   zaburzeniach   somatyzacyjnych   różni   się   zasadniczo   od   stosowanego   w 
opisywanych wcześniej zaburzeniach, ponieważ z definicji mają one przewlekły charakter i 
badający nie jest zwykle  pierwszym  lekarzem,  do którego  zwrócił  się pacjent  ze swoimi 
dolegliwościami. W przypadku stwierdzenia podejrzenia zaburzeń somatyzacyjnych należy 
poinformować o tym badanego. Oczywiście, lekarz, który widzi po raz pierwszy pacjenta 
zaniepokojonego swymi dolegliwościami, musi go w odpowiedzialny sposób zdiagnozować. 
Powinien jednak kierować się swoją oceną, a nie ulegać „dla świętego spokoju” naciskom 
pacjenta i podejmować zbyteczne badania dodatkowe. Ważne, aby lekarz wzmacniał zaufanie 
do   lekarza   prowadzącego   dotychczasową   terapię   i   rozstrzygał   w   trybie   nagłym   tylko 
najistotniejsze   wątpliwości   diagnostyczne.   Mniej   pilne   problemy   należy   pozostawić 
lekarzowi, który dłużej zna pacjenta. W przypadku stwierdzenia zaburzeń somatyzacyjnych 
warto   zachęcić   pacjenta   do   kontaktu   z   psychiatrą,   nawet   jeśli   spontanicznie   wyraża   on 
negatywny   stosunek   do   psychiatrii.   Konsekwentne   i   przez   wielu   lekarzy   wskazywanie 
badanemu, że jego cierpienia i niepokoje może złagodzić specjalistyczne leczenie, pomaga 
mu w podjęciu tej decyzji.

Jeśli   wyczerpane   zostały   możliwości   leczenia   specjalistycznego   lub   jest   ono   z   jakichś 
względów   niemożliwe   do   stosowania,   optymalne   postępowanie   w   zaburzeniach 
somatyzacyjnych obejmuje (Guggenheim, Smith, 1995):

l ustalenie z pacjentem, że lekarz ogólny będzie głównym, a jeśli to możliwe, jedynym jego 
lekarzem;

l regularne wizyty raz na 4–6 tygodni;

l nieprzedłużanie wizyt – z reguły powinny być krótkie;

l przeprowadzenie badania somatycznego, uwzględniając skargi pacjenta;

l rozumienie objawów jako sposobu komunikowania się pacjenta z otoczeniem, a nie jako 
zwiastunów nowej choroby;

background image

l   koncentrowanie   się   na   poszukiwaniu   objawów   określonej   choroby,   a   nie   na   objawie 
budzącym niepokój pacjenta;

l unikanie dodatkowych badań i konsultacji, jeśli nie są wyraźnie wskazane.

5.5.6. Zasady postępowania w bezsenności

Bezsenność nieorganiczna, sklasyfikowana w ICD-10 jako jeden z „zespołów behawioralnych 
związanych   z   zaburzeniami   fizjologicznymi”,   nie   obejmuje   bezsenności   przygodnej, 
bezsenności stanowiącej element ostrej reakcji na stres lub zaburzeń adaptacyjnych. Zostanie 
omówiona   w   niniejszym   opracowaniu,   ponieważ   stanowi   stosunkowo   łatwo   uchwytny   i 
powszechnie   występujący   objaw   zaburzeń   psychicznych.   Według   amerykańskich   danych 
(Gillin,  Byerley,1990) każdego roku cierpi  na bezsenność 20–40% dorosłych  ludzi, a dla 
około   l7%   jest   to   poważny   problem.   Przeprowadzone   w   Polsce   badania   (Szelenberger, 
Skalski,   1998)   wskazują,   że   trudności   z   zasypianiem   miewa   24%   populacji   generalnej; 
trudności w utrzymaniu  snu – 29%; przedwczesne budzenie występuje u 24%, a sen nie 
pokrzepiający – u 27%; 15% badanych  uważa,  że bezsenność stanowi poważny problem 
wymagający pomocy lekarskiej; bardzo częste problemy z zaśnięciem ma 42% osób, które 
przekroczyły 65. rok życia (za Skalski, 1997). Bezsenność jest najczęściej objawem innych 
chorób somatycznych lub psychicznych. Ocenia się (Szelenerber, 1998), że 35% przypadków 
bezsenności ma charakter wtórny, występując w przebiegu innych zaburzeń nerwicowych.

W literaturze fachowej poświęconej zaburzeniom snu wyróżnia się bezsenność przygodną 
(trwającą nie dłużej niż kilka nocy), krótkotrwałą (mniej niż miesiąc) i przewlekłą (ponad 
miesiąc).

Bezsenność przygodną najczęściej powodują:

l ostry stres i trudności zewnętrzne (egzaminy, utrata kogoś lub czegoś);

l działanie niepożądane stosowanych leków;

l podróże do innych stref klimatycznych (zwłaszcza w tereny wysokogórskie);

l zmiany stref czasowych;

l zmiana godzin pracy.

Bezsenność krótkotrwałą najczęściej powodują:

l silne stresy;

l zmiany sytuacji wywołujące zaburzenia adaptacyjne.

Bezsenność długotrwała występuje najczęściej jako objaw innych chorób:

l psychicznych (1/3 do 2/3 chorych z chroniczną bezsennością cierpi na choroby psychiczne), 
takie jak: 

– zaburzenia lękowe i fobie

background image

– zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (natręctwa)

–   zaburzenia   osobowości   typu   borderline   (niestabilność   zachowania,   impulsywność   i 
krótkotrwałe stany depresyjne lub urojeniowe)

– nadużywanie alkoholu i innych substancji psychoaktywnych

– zaburzenia po urazowym stresie

– zaburzenia adaptacyjne

– jadłowstręt psychiczny

– otępienie

– przewlekłe zespoły bólowe

– zespół bezdechu w czasie snu (sleep apnea)

l somatycznych, takich jak:

– nadciśnienie tętnicze

– niewydolność krążenia

– nadczynność tarczycy

– choroby reumatologiczne

– choroba Parkinsona

– refluks żołądkowo-przełykowy

– astma oskrzelowa

– urazy głowy

– mioklonie nocne

– zespół niespokojnych nóg

– mioklonia przysenna.

Podstawową  zasadą  leczenia  zaburzeń   bezsenności  jest  ustalenie  i  usuwanie   jej  przyczyn 
(Pużyński,   1992).   W   zdecydowanej   większości   przypadków   są   to   określone   choroby 
psychiczne lub somatyczne, wymagające specyficznego, przyczynowego leczenia. 

W dalszej kolejności należy zalecić przestrzeganie zasad higieny snu:

background image

l wstawanie i kładzenie się do łóżka o tej samej porze;

l unikanie czuwania – przebywanie w łóżku powinno się kojarzyć jedynie ze spaniem (nie 
należy w łóżku czytać ani oglądać TV, a w przypadku braku snu przez 20–30 minut należy 
wstać i nie kłaść się, zanim nie pojawi się uczucie senności);

l unikanie drzemek w ciągu dnia;

l ograniczenie używania alkoholu, kawy, papierosów;

l regularne ćwiczenia fizyczne, ale nie bezpośrednio przed snem;

l wygodne łóżko; 

l niska temperatura w pokoju;

l unikanie obfitego posiłku przed snem.

W przypadkach stwierdzenia psychologicznych przyczyn zaburzeń snu wskazane są działania 
psychoterapeutyczne.   Leczenie   farmakologiczne   należy   podejmować   dopiero   w   następnej 
kolejności (por. Prusiński, 1998). W farmakoterapii stosuje się głównie benzodiazepiny oraz 
nowe   leki   działające   bardziej   selektywnie   na   receptory   benzodiazepinowe   (zopiklon   i 
zolpidem),   których   stosowanie   wiąże   się   z   podobnym   ryzykiem   wystąpienia   objawów 
niepożądanych i odstawiennych jak w przypadku benzodiazepin (por. Prusiński, 1998). Jeżeli 
zaburzenia występują w samym  zasypianiu, preferuje się środki krótko działające, jeśli w 
dalszych fazach snu, wskazane są leki o dłuższym okresie działania (por. zestawienie na s. 
106.).   Dobrze   udokumentowano   ich   skuteczność   jedynie   w   leczeniu   przemijającej   i 
krótkotrwałej bezsenności; w terapii średnio- i długoterminowej jest ona problematyczna. Nie 
ma idealnych leków nasennych. Wybierając określony lek, należy uwzględnić następujące, 
wynikające z badań wnioski (por. Rzewuska, 1998):

l   leki   krótko   działające   nie   powodują   senności   następnego   dnia,   ale   częściej   wywołują 
poranną bezsenność i tzw. bezsenność z odbicia, która może występować nawet przez kilka 
nocy;

l silnie działające leki powodują większe ryzyko wystąpienia objawów odstawiennych; 

l stosowanie małych dawek jest bezpieczniejsze, ale ich skuteczność jest niewielka lub spada 
po kilkakrotnym zastosowaniu;

l tolerancja, a w dalszej kolejności uzależnienie i uporczywa bezsenność, które nie ustępują 
pod wpływem leków, rozwijają się tym szybciej, im silniej i krócej działa lek.

Należy ponadto pamiętać, że: 

l w przebiegu stosowania leków nasennych mogą wystąpić:

–   następnego   dnia   –   upośledzenie   sprawności   psychomotorycznej   (częściej   po   przyjęciu 
leków   długo   działających),   zaburzenia   pamięci   (częściej   po   przyjęciu   środków   krótko 
działających) oraz inne objawy niepożądane;

background image

– bezsenność następcza, pojawiająca się po przerwaniu stosowania leków (można zmniejszyć 
jej   ryzyko,   stosując   mniejsze   dawki);   nieznajomość   tego   zjawiska   może   prowadzić   do 
niepotrzebnego   ich   podawania.   W   przypadku   przewlekłego   podawania   leków   nasennych 
należy co pewien czas wycofywać je okresowo, aby sprawdzić, czy bezsenność nie ustąpiła. 
Leki powinny być wycofywane stopniowo;

l u pacjentów geriatrycznych należy preferować niefarmakologiczne formy terapii, a w razie 
konieczności  podawać  leki o krótszym  niż  12 godzin okresie  półtrwania  i w  mniejszych 
dawkach.

Leki nasenne należy stosować jak najkrócej i niesystematycznie, (np. co trzecią noc) przez 
określony   na   wstępie   czas.   Po   kilku   tygodniach   tracą   one   działanie   nasenne   i   mogą 
spowodować   uzależnienie.   U   pacjentów   z   pierwotną   przewlekłą   bezsennością   skuteczne 
bywają   tzw.   sedatywne   leki   przeciwdepresyjne   (amitryptylina,   doksepina,   trazodon)   lub 
neuroleptyki   o   działaniu   sedatywnym   (np.   lewomepromazyna,   promazyna,   tiorydazyna, 
chlorprotyksen), podawane w porze udawania się na spoczynek nocny. Niekiedy stosuje się 
również leki przeciwhistaminowe (hydroksyzyna) oraz klometiazol (jednak ten lek szybko 
powoduje uzależnienie).

Zarejestrowane w Polsce leki nasenne

lek dawka okres

jednorazowa półtrwania* 

benzodiazepiny o działaniu nasennym 

temazepam (Signopam)   10–30 mg 9,5–12,5 godz.

lormetazepam (Noctofer)    0,5–2 mg 8–12 godz.

estazolam (Estazolam)     2–4 mg    17 godz.

flunitrazepam (Rohypnol)    0,5–2 mg 9–25 godz.

nitrazepam (Nitrazepam)    5–10 mg 16–40 godz.

midazolam (Dormicum)   10–30 mg    2,5 godz.

leki z innych grup 

zolpidem (Stilnox)    5–20 mg   2–3 godz.

zopiklon (Imovane) 3,75–15 mg 3,5–6,5 godz.

hydroksyzyna (Hydroxyzinum)  25–100 mg  7–20 godz.

prometazyna (Diphergan)   10–25 mg    12 godz.

background image

klometiazol (Heminevrin) 190–500 mg     4 godz.

* Uwzględniając aktywne metabolity.

 

5.6. Postępowanie w zaburzeniach nie wymagających nagłego działania

Wiele   osób   cierpi   z  powodu  zaburzeń   nerwicowych,   które   rozwijają   się   tak   stopniowo  i 
powoli, że nie spostrzegają oni spowodowanych nimi dolegliwości jako objawów zaburzeń 
psychicznych. Przyzwyczajają się do nich jak do pewnych cech swego charakteru. Opisana 
sytuacja   zdarza   się   często   w   przypadku   zaburzeń   lękowych   uogólnionych,   neurastenii, 
zaburzeń   obsesyjno-kompulsyjnych,   fobii   oraz   dysfunkcji   seksualnych.   Podobnie   nie 
dostrzegane są psychologiczne problemy związane z zaburzeniami psychosomatycznymi.

Leczenie wymienionych zaburzeń powinno być prowadzone zgodnie z przedstawionymi w 
następnym   rozdziale   zasadami   leczenia   specjalistycznego.   Wstępne   postępowanie   w   tych 
przypadkach   polega   przede   wszystkim   na   rozpoznaniu   tych   zaburzeń   i   odpowiednim 
poinformowaniu pacjentów o możliwościach terapii. 

Zaakceptowanie   rozpoznania   zaburzeń   psychicznych   i   konieczności   leczenia 
psychiatrycznego dla wielu osób jest bardzo trudne. Wokół leczenia psychiatrycznego istnieje 
w naszym społeczeństwie wiele nieprawdziwych przekonań. Z tego względu bardzo ważne 
jest przekazanie pacjentowi w zrozumiały dla niego sposób właściwych informacji na temat 
jego   choroby   i   możliwości   leczenia.   Przydatne   może   być   w   tym   celu   posłużenie   się 
odpowiednimi broszurami lub popularnymi publikacjami. W omawianych przypadkach nie 
należy podawać pacjentowi leków. Decyzję taką należy pozostawić specjaliście i dążyć do 
względnie szybkiego jej ustalenia. Konsultacja powinna mieć miejsce w ciągu 2–3 tygodni, 
po wyrażeniu przez pacjenta gotowości do rozpoczęcia terapii. W przypadku odleglejszych 
terminów istnieje ryzyko, że pacjent zmieni zdanie i nie zgłosi się na badanie. Podanie w tym 
okresie leków pacjentowi nie w pełni przekonanemu o konieczności specjalistycznej terapii 
może nasilić jego opory przed leczeniem i wzmacniać nierealistyczne oczekiwania, że jego 
dolegliwości trwale ustąpią bez podejmowania jakichkolwiek działań. Ustąpienie objawów 
lub ich istotne złagodzenie w trakcie farmakoterapii może być rozumiane jako wyleczenie. 
Pacjent   może   też   odsuwać   w   czasie   konsultację   psychiatryczną,   prosząc   o   przedłużenie 
farmakoterapii.   Wielokrotne   powtarzanie   się   takiej   sytuacji   może   doprowadzić   w 
konsekwencji   do   uzależnienia   się   od   leków.   Ryzyko   niekorzystnych   konsekwencji 
rozpoczynania   farmakoterapii   przed   konsultacją   specjalistyczną   przewyższa   korzyści   ze 
zredukowania objawów, z którymi pacjent w pewien sposób nauczył się żyć.

Rozdział 6

Ogólne zasady 

specjalistycznego leczenia zaburzeń nerwicowych

6.1. Psychoterapia

Podstawową metodą leczenia zaburzeń nerwicowych jest psychoterapia. Niestety,  mianem 
psychoterapeutów określa się wiele osób o bardzo różnych kwalifikacjach, posługujących się 

background image

rozmaitymi   metodami,   które   opierają   się   na   dobrze,   średnio   i   bardzo   słabo 
udokumentowanych   koncepcjach   teoretycznych.   Ponadto   nie   w   pełni   przestrzega   się 
rozróżnienia pomiędzy:

l psychoterapią rozumianą jako metoda leczenia określonych zaburzeń psychicznych;

l   pomocą   psychologiczną   rozumianą   jako   metoda   pomocy   w   rozwiązywaniu   problemów 
psychologicznych przez pacjenta;

l psychoedukacją rozumianą jako pomoc w wykorzystaniu wiedzy i umiejętności psychicznej 
w osobowym rozwoju pacjentów.1

W celu sprecyzowania znaczenia pojęć psychoterapii i psychoterapeuty podejmowane są w 
ostatnich   latach   próby   stworzenia   międzynarodowych   standardów   kształcenia 
psychoterapeutów. W 1998 roku Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego 
przyjął   Zasady   stosowania   psychoterapii,   opracowane   przez   komisję   polskich   ekspertów 
(zamieszczone w Aneksie 2.). Obejmują one zalecenia dotyczące szkolenia w psychoterapii, 
które spełniają jednocześnie wymagania 

The   European   Association   for   Psychotherapy   potrzebne   do   uzyskania   Europejskiego 
Certyfikatu Psychoterapeuty. Wymagania te spełniają programy szkoleniowe realizowane i 
atestowane przez Sekcję Naukową Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. 

Zgodnie z omawianymi ustaleniami psychoterapia jest praktyczną umiejętnością wymagającą 
kilkuletniego   szkolenia   podyplomowego   (minimum   czteroletniego).   Według   polskich 
ekspertów   w   leczeniu   zaburzeń   nerwicowych   wskazane   jest   stosowanie   psychoterapii 
poznawczo--behawioralnej,   psychodynamicznej   (psychoanalitycznie   zorientowanej), 
interpersonalnej   oraz   systemowej.   Należy   podkreślić,   że   pojedyncze   interwencje 
psychoterapeutyczne mogą być pomocne jedynie w ostrych reakcjach na stres i zaburzeniach 
przystosowania. W pozostałych zaburzeniach nerwicowych stosuje się długotrwałe leczenie. 
Czas   psychoterapii   zależy   od   przyjętych   celów   i   stosowanych   metod   i   może   trwać   od 
kilkunastu godzinnych sesji do kilkuletnich, codziennych jednogodzinnych sesji. Może to być 
terapia krótkoterminowa, licząca około 20 jednogodzinnych sesji, mająca z góry ograniczone 
cele,   zwykle   w   postaci   opanowania   przez   pacjenta   kontroli   nad   objawami   lub,   jeśli   to 
możliwe, rozwiązania centralnego konfliktu czy problemu wpływającego na powstawanie lub 
utrzymywanie   się   objawów,   a   także   psychoanaliza,   mająca   na   celu   uzyskanie   wglądu   w 
mechanizmy zaburzeń i przebudowę struktury osobowości. 

Specjalistyczne leczenie zaburzeń nerwicowych prowadzi się w ośrodkach państwowych, a 
także, w coraz większym stopniu, w prywatnych. W państwowych placówkach najbardziej 
dostępna jest psychoterapia grupowa, zazwyczaj prowadzona przez około trzy miesiące dla 
pacjentów   hospitalizowanych   w   trybie   dziennym   bądź   –   znacznie   rzadziej   –   w   trybie 
stacjonarnym   (listę   stacjonarnych   i   dziennych   oddziałów   leczenia   zaburzeń   nerwicowych 
zamieszczono w Aneksie 3.). Leczenie jest intensywne – składa się z sesji terapeutycznych i 
innych   zajęć   pomocniczych,   które   odbywają   się   codziennie   przez   kilka   (4–7)   godzin.   W 
niektórych takich ośrodkach stosuje się również ambulatoryjną psychoterapię grupową oraz – 
z   reguły   w   bardzo   ograniczonym   zakresie   –   psychoterapię   indywidualną.   Do   wszystkich 
placówek kieruje chorego psychiatra. Dokonuje się w nich badań kwalifikacyjnych, mających 
na   celu   rozstrzygnięcie,   czy   prowadzona   w   nich   psychoterapia   może   być   skuteczna   w 
leczeniu kierowanego pacjenta. Okres oczekiwania na miejsce waha się od kilku miesięcy do 

background image

roku.   Poza   wymienionymi   ośrodkami,   działającymi   systematycznie   od   wielu   lat, 
psychoterapię   indywidualną   lub   grupową   prowadzą   ambulatoryjnie   wykwalifikowani 
psychoterapeuci w niektórych Rejonowych Poradniach Zdrowia Psychicznego.

W   kompleksowym   postępowaniu   psychoterapeutycznym   istotną   rolę   pełni   również 
odpowiednio przeszkolony personel pielęgniarski (Dossey, 1996). W terapii utrzymujących 
się dłużej lub nawracających objawów lękowych można wykorzystać: techniki behawioralne 
(ćwiczenia relaksacyjne, techniki wyobrażeniowe,  muzykoterapię), poznawcze (pozytywne 
przeformułowanie   problemu,   zmiana   podejścia   do   problemu,   konstruktywny   dialog 
wewnętrzny,   trening   asertywności),   fizykoterapię   (ćwiczenia   gimnastyczne,   masaż   itp.), 
oddziaływania   o   charakterze   emocjonalnym   (zmniejszanie   poczucia   frustracji, 
wykorzystywanie poczucia humoru).

Z   pewnym   uproszczeniem   można   przyjąć,   że   indywidualna   psychoterapia   dostępna   jest 
przede wszystkim w gabinetach  prywatnych  i może  wydawać się dosyć  kosztowna, choć 
stawki za sesję psychoterapii odpowiadają mniej więcej stawkom za godzinę indywidualnej 
lekcji języka obcego.1

Koszty  psychoterapii   prowadzonej   w   ramach   praktyki   prywatnej   są  znaczne,   ale   nie   one 
przesądzają o jej stosowaniu. Ważniejszym czynnikiem jest przekonanie o jej skuteczności i 
korzyściach, jakie daje choremu. Z większości publikacji wynika, że pełne wyleczenie osiąga 
kilkanaście   procent   osób   leczonych   za   pomocą   psychoterapii,   a   około   70–80%   uzyskuje 
pewną poprawę objawową (por. Aleksandrowicz,  1994). Wyniki  metaanaliz  wskazują, że 
podejmując psychoterapię, „przeciętny pacjent uzyskuje większą poprawę niż 77% osób z nie 
leczonej grupy kontrolnej” (Andrews, Harvey, 1981). Taka efektywność leczenia w wielu 
innych  specjalnościach medycznych  oceniana jest pozytywnie, jednak oczekiwania  wobec 
psychoterapii   nerwic   są   znacznie   większe.   Wiążą   się   one   z   obiegowym   przekonaniem, 
panującym   nie   tylko   w   społeczeństwie,   ale   i   wśród   lekarzy,   że   jest   to   „tylko   nerwica”. 
Powoduje to nieadekwatne oczekiwania od psychoterapii szybkiej, radykalnej poprawy oraz 
dewaluowanie jej wartości, gdy nie zostają one w pełni zaspokojone. Tymczasem nerwice 
mają   w   większości   przypadków   przewlekły   przebieg   i   podobnie   jak   np.   w   chorobie 
wieńcowej można mniej lub bardziej skutecznie łagodzić ich przebieg. 

Sceptycyzm wobec psychoterapii nerwic wynika także z doświadczeń z niekompetentnymi 
osobami podejmującymi się ich leczenia. Kierując pacjentów do psychoterapii w prywatnych 
gabinetach,   warto   im   zalecić,   by   dokonując   wyboru   psychoterapeuty,   sprawdzali   jego 
kwalifikacje. Powinien on posiadać:

l certyfikat psychoterapeuty Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (pracuje blisko 300 
takich osób); 

l   certyfikat   psychoterapeuty   Polskiego   Towarzystwa   Psychologicznego,   wydawany   na 
podstawie wymagających procedur egzaminacyjnych;

l   certyfikat   psychoanalityka   International   Psychoanalytical   Association   lub   analityka 
grupowego Instytutu Analizy Grupowej „Rasztów” w Warszawie, należącego do European 
Group Analytic  Training Institutions Network (obie międzynarodowe instytucje należą do 
European Association for Psychotherapy i uwzględniają jej wymagania).

background image

Można   również   rekomendować   osoby   będące   w   trakcie   szkoleń   pozwalających   uzyskać 
wyżej   wymienione   certyfikaty.   Osoby   szkolące   się   są   zobowiązane   do   omawiania 
prowadzonych przez siebie psychoterapii z mającymi odpowiednie kwalifikacje szkoleniowe 
psychoterapeutami – tzw. superwizorami.

Pewną   gwarancję   profesjonalizmu   w   postępowaniu   stanowi   również   specjalizacja   z 
psychologii klinicznej (I, a zwłaszcza II stopnia), a także, choć w tym przypadku ryzyko jest 
większe, dobra reputacja w środowisku (bardzo doświadczeni psychoterapeuci mieli bowiem 
możliwość   weryfikacji   umiejętności   i   certyfikatów   jednego   z   wymienionych   wcześniej 
Towarzystw).

6.2. Farmakoterapia

Niezależnie od ogólnie akceptowanych przez psychiatrów poglądów na temat przydatności 
psychoterapii   w   leczeniu   nerwic,   w   praktyce   większość   chorych   leczona   jest 
farmakologicznie przez psychiatrów w Rejonowych Poradniach Zdrowia Psychicznego i w 
ramach   prywatnych   praktyk.   W   większości   przypadków   specjalistyczne   leczenie   nie   daje 
pełnego   wyzdrowienia,   w   okresach   nawrotów   lub   zaostrzeń   chorzy   wymagają   okresowo 
wspierającej psychoterapii albo farmakoterapii, albo obu tych metod leczenia. Ten właśnie 
rodzaj terapii w wielu krajach zachodnich prowadzą lekarze ogólni. 

Ze względu na powszechną współzachorowalność wybór stosowanego leku zależy od całości 
obrazu psychopatologicznego, tzn. wszystkich stwierdzanych objawów. Zrozumienie zaleceń 
psychiatrycznych ułatwi znajomość następujących prawidłowości:

l Leczenie farmakologiczne w zaburzeniach nerwicowych nie wpływa na przyczyny choroby, 
a jedynie redukuje objawy. Ich złagodzenie pacjent powinien wykorzystać w celu dokonania 
takich zmian w swoim sposobie myślenia, odczuwania lub zachowania, które pozwolą na 
utrzymanie stanu psychicznego uzyskanego za pomocą leków po ich odstawieniu.

l Wybór  leku zależy od przyczyny  dekompensacji, wybranej  strategii  terapeutycznej  oraz 
zespołu współwystępujących objawów.

l Jeżeli istnieje wyraźna  przyczyna  nasilenia objawów w postaci jakiegoś stresu i można 
przewidywać, że dzięki ich szybkiemu zredukowaniu pacjent poradzi sobie z tym problemem, 
wskazane   jest   podawanie   benzodiazepin   (zgodnie   z   opisanymi   wcześniej   zasadami), 
ewentualnie   hydroksyzyny   bądź   b-blokerów   –   zwłaszcza   w   przypadku   dominowania 
objawów wegetatywnych. 

l   Jeśli   już   na   wstępie   należy   się   liczyć   z   długoterminową   farmakoterapią,   najbardziej 
korzystne   jest   stosowanie   leków   przeciwdepresyjnych   o   działaniu   przeciwlękowym: 
trójcyklicznych,   inhibitorów   wychwytu   zwrotnego   serotoniny,   selektywnych   inhibitorów 
MAO, mianseryny i tianeptyny.

l Dość przekonujące dane świadczą o szczególnej przydatności pewnych leków w niektórych 
postaciach zaburzeń nerwicowych:

–   W   zaburzeniach   obsesyjno-kompulsyjnych   –   klomipraminy   i   inhibitorów   wychwytu 
zwrotnego   serotoniny   (fluoksetyna,   fluwoksamina).   Należy   podkreślić,   że   w   niektórych 
przypadkach   poprawa   następuje   po   znacznie   wyższych   dawkach   inhibitorów   wychwytu 

background image

zwrotnego serotoniny niż zwykle stosowane w depresji. Istnieją doniesienia wskazujące, że w 
przypadkach opornych efekty terapeutyczne może dać dodanie buspironu.

– W zaburzeniach lękowych uogólnionych zaleca się podawanie buspironu. Jest on bardziej 
skuteczny u osób, które nie były wcześniej leczone benzodiazepinami.

–   W   lęku   napadowym   zwykle   zaleca   się   inhibitory   wychwytu   zwrotnego   serotoniny 
(rozpoczynając   od   bardzo   małych,   stopniowo   zwiększanych   dawek),   trójcykliczne   leki 
przeciwdepresyjne   (głównie   imipramina   i   klomipramina)   oraz   silne   benzodiazepiny 
(alprazolam i klonazepam).

6.2.1. Farmakoterapia długoterminowa

Preferowaną   strategią   leczenia   nerwic   jest   stosowanie   psychoterapii.   Ponieważ   jednak   w 
wielu przypadkach jest ona niemożliwa lub nieskuteczna, należy wprowadzić farmakoterapię. 
Preferuje się leki, w przypadku których  nie występuje ryzyko  rozwinięcia uzależnienia, a 
więc   przede   wszystkim   inhibitory   wychwytu   zwrotnego   serotoniny   o   działaniu 
przeciwdepresyjnym   i   przeciwlękowym   oraz   inne   leki   przeciwdepresyjne   o   podobnym 
działaniu.  Jeżeli  okażą się  one nieskuteczne  lub  spowodują objawy niepożądane,  których 
pacjent nie może zaakceptować, potrzebne jest długoterminowe podawanie benzodiazepin. 
Według wielu doniesień takie leczenie jest korzystne i nie powoduje wystąpienia nietolerancji 
(por. Kaplan, Sadock, 1998), jednak należy je łączyć z psychoterapią.

Według   zaleceń   A   Task   Force   Report   of   the   American   Psychiatric   Association   (1990) 
korzyści ze stosowania takiego leczenia przewyższają ryzyko w przypadku pacjentów:

l z widocznymi  objawami uporczywego lęku, zaburzeń dysforycznych  lub lęku będącego 
jednym  z objawów choroby somatycznej,  które nie mogą być  skutecznie  leczone w inny 
sposób;

l  z  przewlekłymi  napadami   paniki  lub   agorafobii,   jeżeli   lekarz   uważa  benzodiazepiny  za 
najlepszy z możliwych leków.

Warto   przy   tym   zaznaczyć,   że   brakuje   jednoznacznych   danych   na   temat   szkodliwości 
długoterminowego   podawania   benzodiazepin.   Przeciwnie,   wyniki   badań   Romacha   i   wsp. 
(1995), przeprowadzone w grupie pacjentów zażywających długotrwale alprazolam (N=34) i 
lorazepam   (N=97)   wskazują,   że   chorzy,   którzy   cierpieli   z   powodu   klinicznie   istotnych 
objawów   przewlekłych   zaburzeń   psychicznych,   stosowali   z   powodzeniem   stałe   lub 
zmniejszane dawki leków, nie nadużywając ich i nie uzależniając się. Co więcej, autorzy ci 
sugerują,   że   dla   znacznej   części   tych   chorych   długoterminowe   stosowanie   benzodiazepin 
stanowi właściwy sposób leczenia  podtrzymującego  przewlekłych  zaburzeń psychicznych. 
Rozważając decyzję o długoterminowym leczeniu benzodiazepinami, należy również wziąć 
pod   uwagę   doniesienia   wskazujące   na   ryzyko   rozwoju   uzależnienia   i   trudności   w   ich 
odstawieniu,  które znajdują uzasadnienie  w wynikach  badań. Na przykład  Rickels  i wsp. 
(1993) stwierdzili trudności w odstawieniu alprazolamu u 33% osób skutecznie leczonych 
nim przez 8 miesięcy.

6.3. Łączenie psychoterapii i farmakoterapii 

background image

Kierując pacjentów do specjalistycznego leczenia zaburzeń nerwicowych, można się spotkać 
z bardzo zróżnicowanymi postawami psychiatrów i psychoterapeutów, dotyczącymi łączenia 
psychoterapii i farmakoterapii (por. Kokoszka, Golec, Curyło, 1997). W niektórych ośrodkach 
psychoterapeutycznych przyjmowani są jedynie pacjenci nie stosujący żadnych leków. Wielu 
psychiatrów za jedyną skuteczną formę leczenia uznaje farmakoterapię.

Zwolennicy stosowania samej psychoterapii uważają, że:

l   zlecenie   leku   przez   psychoterapeutę   powoduje,   że   pacjent   przeżywa   go   jako   bardziej 
autorytatywny i staje się bardziej zależny;

l podawanie leku, komplikując procesy przeniesieniowe i przeciwprzeniesieniowe, utrudnia 
uzyskiwanie przez pacjenta wglądu w zasadnicze problemy chorobowe;

l zredukowanie objawów może zniechęcić pacjenta do kontynuowania psychoterapii;

l zgodnie z hipotezą uczenia się zależnego od stanu organizmu (state dependent learning) 
informacje, które pacjent przyswoił, będąc pod wpływem leków, są do wykorzystania pod 
warunkiem, że pacjent pozostanie w tym stanie;

l zastosowanie farmakoterapii może obniżać samoocenę pacjenta, szczególnie jeśli uważa on 
leczenie farmakologiczne za gorsze od psychoterapii.

Zwolennicy stosowania samej farmakoterapii twierdzą, że: 

l psychoterapia jest nieprzydatna w leczeniu chorób psychicznych, ponieważ ich przyczyną są 
zaburzenia ma poziomie fizjologii mózgu;

l psychoterapia stawia przed pacjentem problemy, które wywołują jego niepokój, co zakłóca 
farmakoterapię;

l psychoterapia, jak dotąd, nie potrafi się podporządkować rygorystycznym wymogom badań 
naukowych,   takich   jak   replikacja   wyników   czy   podwójnie   ślepa   próba,   i   opiera   się   na 
spekulatywnych założeniach trudnych do udowodnienia;

l w wielu przypadkach psychoterapia powoduje powstrzymanie i zaniechanie dokonywania 
zmian   w   życiu,   odwleka   podejmowanie   ważnych   decyzji,   występuje   zależność   od 
psychoterapeuty, który w imię terapeutycznej interwencji może zawładnąć życiem pacjenta;

l   znamienna   statystycznie   skuteczność   leków   anksjolitycznych   i   przeciw-depresyjnych 
powoduje, że zbyteczne staje się prowadzenie długiej i kosztownej psychoterapii.

Zwolennicy  łączenia   psychoterapii  i   farmakoterapii   wskazują,  że   jest  ono  uzasadnione  w 
następujących przypadkach:

l pacjent z powodu objawów nie może funkcjonować bez leków; 

l lekarz uważa, że pacjent może wprawdzie funkcjonować bez leków, jednak ich podanie 
poprawi jego możliwości;

background image

l jest ono skuteczniejsze niż stosowanie tylko jednej metody.

Z praktycznego punktu widzenia należy stwierdzić, że łączenie psychoterapii i farmakoterapii 
niewątpliwie   komplikuje   terapię,   i   to   zarówno   w   przypadku,   gdy   oba   rodzaje   leczenia 
prowadzi   psychiatra,   jak   i   wówczas,   gdy   psychoterapią   zajmuje   się   psycholog,   a 
farmakoterapią – psychiatra. W pierwszym przypadku lekarz występuje w podwójnej roli – z 
jednej strony zachęca pacjenta do własnej aktywności w procesie poznawania samego siebie, 
a z drugiej strony łagodzi cierpienie, zlecając (lub nie) bardziej lub mniej skuteczny lek. W 
drugim przypadku źródłem problemów może być prowadzenie leczenia pacjenta przez dwie 
osoby i konieczność współpracy pomiędzy nimi. Reasumując, psychoterapia jest zasadniczą 
metodą leczenia zaburzeń nerwicowych, i jeśli pacjent jest w stanie korzystać z intensywnej 
psychoterapii bez zażywania leków, stanowi to ułatwienie i dla niego i dla psychoterapeuty. 
Zasadnicze   problemy   pojawiają   się   wówczas,   gdy   pacjent   nie   potrafi   funkcjonować   bez 
farmakoterapii,   a   jedyny   dostępny   ośrodek   psychoterapeutyczny   pracujący   w   pobliżu   nie 
przyjmuje pacjentów zażywających leki. Wówczas pozostaje albo skierowanie pacjenta do 
innego ośrodka, albo rozpoczęcie leczenia przygotowującego go do odstawienia leków przed 
rozpoczęciem specjalistycznej psychoterapii.

Przypisy (strony wg oryginału):

80:

1 Zostały one omówione w książkach: Kokoszka A.: Rozumieć, aby leczyć i „podnosić na 
duchu”. Psychoterapia według Antoniego Kępińskiego. CM UJ, Kraków 1996 oraz Kokoszka 
A.: Jak pomagał i leczył profesor Antoni Kępiński. Medycyna Praktyczna (w druku).

92

*  Orientacyjna dawka jednorazowa.

** Orientacyjna dawka dobowa (podawać w dawkach podzielonych). 

95

1 Standardy opracowane przez polskich autorów (Pużyński i wsp., 1998) traktują łagodną 
depresję   zwięźlej   i   ogólniej   –   zaleca   się   w   nich   jedynie   monoterapię   wszystkimi 
zarejestrowanymi   lekami   przeciwdepresyjnymi,   wybór   leku   jest   uzależniony   od   obrazu 
klinicznego depresji, stanu somatycznego chorego, doświadczenia lekarza leczącego i innych 
czynników,   np.   dostępności   i   ceny   leku.   Psychoterapia   (kwalifikowana   poznawczo-
behawioralna oraz wspierająca) powinna być łączona z farmakoterapią w każdej depresji, z 
uwzględnieniem nasilenia zespołu, i jako terapia podstawowa w lekkich i łagodnych stanach 
depresyjnych   z   wyraźnym   udziałem   czynników   psychologicznych.   Zalecenia   dotyczące 
omawianych postaci depresji zostały bardziej szczegółowo omówione w The International 
Psychopharmacology Algo-

rithm Project Report, dzięki czemu wydają się bardziej pomocne we wstępnym postępowaniu.

108

background image

1 Zagadnienie to zostało omówione szerzej w innych artykułach (por. Aleksandrowicz, 1994; 
Kokoszka, 1990, 1991, 1993b).

110

1 Obecnie mieszczą się pomiędzy 20 a 60 zł. Przy czym górne stawki dotyczą niewielkiego 
grona najbardziej znanych i doświadczonych psychoterapeutów.