background image

Zwierzęta, które mówią 
"Gadające zwierzęta" 
„Gadające zwierzęta” - to termin odnoszący się do zwierząt, które potrafią naśladować ludzką mowę. Choć 
wydaje nam się to mało prawdopodobne – jest ich dość sporo. Potrafią, często głośno i wyraźnie, wypowiadać 
pojedyncze słowa, a czasem nawet całe zwroty. Jednak fakt, że mogą się pochwalić umiejętnością powtarzania 
„ludzkich” dźwięków, nie oznacza, że czynią to ze zrozumieniem. Przypisywanie zwierzętom tej cechy jest 
typowym przykładem antropomorfizmu.  

 

Małpy człekokształtne 
Naukowcy wielokrotnie prowadzili eksperymenty mające na celu nauczenie małp człekokształtnych (goryli, 
szympansów i bonobo) mowy ludzkiej. I choć w przypadku języka mówionego osiągali dość mierne rezultaty, 
nauka języka migowego dawała już dużo lepsze wyniki.  
Jednak nawet najlepiej komunikujące się małpy nie wykazywały zdolności do zrozumienia idei składni i 
gramatyki, zamiast tego posługiwały się językiem mniej więcej na poziomie języka pidgin u ludzi. Była to 
forma porozumiewania się wyraźna i komunikatywna, ale brakowało jej wyjątkowej i unikatowej „formy” 
języka ludzkiego. 

 

Papuga 
Najbardziej znanymi „gadułami” w świecie zwierząt są oczywiście papugi. Niektóre gatunki doskonale wręcz 
potrafią imitować ludzką mowę, choć przypuszczano zawsze, że robią to bezwiednie. Jednak wyniki badań 
przeprowadzone przez dr Irene Pepperberg zdecydowanie sugerują, że papugi są zdolne do używania wyrazów 
w odpowiednim kontekście i wypowiadania słów o konkretnym znaczeniu. Alex, papuga Żako, będąca pupilką 
dr Pepperberg i jej ulubioną uczennicą wykazywała ponoć zdolność do składnia słów a liter, czyli do czytania.  

background image

 

Inne gadające ptaki 
Do gatunków charakteryzujących się szczególnymi zdolnościami naśladowania dźwięków dochodzących z 
otoczenia, w tym również ludzkiej mowy, należą również gwarek czczony (Gracula religiosa) i szpak 
zwyczajny (Sturnus vulgaris).  
Szczególnym przypadkiem ptaków mimetycznych są także lirogony, które potrafią naśladować rozmaite 
dźwięki – od powtarzania odgłosów innych ptaków, przez ludzką mowę, po dźwięki mechaniczne, jak np. 
eksplozje i dźwięki instrumentów muzycznych. Najbardziej znanym gadającym ptakiem jest papużka falista 
(Melopsittacus undulatus) o imieniu Puck, którą w 1995 r. wpisano do Księgi Rekordów Guinnessa jako ptaka 
potrafiącego wypowiedzieć największą, bo aż 1728, liczbę słów. 

 

Rozgadane koty 
Pierwszą znaną kocią gwiazdą była dwuletnia czarna kotka „Cyganka”, która zadebiutowała w wiadomościach 
20 marca 1993 roku, wypowiadając co najmniej 7 zrozumiałych słów.  
 
Kolejnym kocim fenomenem była Tiggy, która zyskała popularności dzięki Internetowi. Urodziła się w Anglii 
w 1990 i zmarła dopiero w zeszłym roku, w sędziwym wieku 20 lat. Jej „talent” został odkryty, gdy miała 8 lat. 
To właśnie wtedy jej właściciele zauważyli, że kotka „hałasuje”, gdy jest sama. Pozostawiona przez nich 
kamera uchwyciła momenty, w którym Tiggy spaceruje po korytarzu, wołając „Hello, I Know Hello, I’m 
Alone, I’m on my own” .  

background image

 

Słynne psy 
Najsłynniejszym gadającym psem była „księżniczka Jacqueline” suczka buldoga francuski ego, która – jak 
podawały amerykańskie gazety – potrafiła powtórzyć ponad 20 słów, i wszystkie z nich używała poprawnie. 
Naukowcy z Johns Hopkins University stwierdzili, że „księżniczka” posiadała wyjątkową budowę strun 
głosowych, przypominającą ludzkie. W chwili śmierci suczki, w 1934 roku, była ona uważana za „jedynego 
mówiącego psa na świecie”. 

 

Czworonożne gwiazdy 
Dziś, w Internecie możemy podziwiać wokalne umiejętności paru zwierzęcych gwiazd. Jedną z nich jest Mishka 
– suczka husky, które potrafi powtórzyć słowa „Hello”, „nooooo”, a także „zaśpiewać” zrazem ze swoim 
opiekunem kolędy. Odie - mops, występujący w wielu telewizyjnych programach, potrafił powtórzyć za swoją 
panią zwrot „kocham cię”.  

 

Hoover 
Foka pospolita, o imieniu Hoover, stała się bohaterką artykułów w Digest Reader i The New Yorker , ale 
również programów telewizyjnych jak np. Good Morning America. Mała osierocona foczka została znaleziona 
przez George‘a and Alice Swallow w Maine w 1971, którzy postanowili się nią zaopiekować. Tempo i sposób, 
w jakim pochłaniała pożywienie przypominały opiekunom odkurzacz – stąd jej imię. Kiedy Hoover wyrósł z 
wanny, został przeniesiony do stawu na zewnątrz domu, gdzie zaczął naśladować głosy ludzi. Gdy ponownie 

background image

został przeniesiony, tym razem do New England Aquarium, powitał odwiedzających zawołaniem „Wynoście się 
stąd!” z silnym akcentem Nowej Anglii. Nie były to jedyne słowa, które Hoover znał i których używał. 

 

Kazachski gaduła 
Batyr (23 czerwca 1969 r. - 01 grudnia 1993) to słoń indyjski, który mieszkał w kazachskim zoo. Był on ponoć 
wyjątkowo utalentowany, potrafił powiem wyartykułować ponad 20 słów i fraz w języku kazachskim, takich 
jak: Batyr dobry, Batyr zły, Batyr głodny, daj, pić i inne. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy zaskoczony 
nocny stróż usłyszał słonia mówiącego do siebie. Jego nieprawdopodobną historię opisywały zarówno 
kazachskie i radzieckie gazety, jak również brytyjski Daily Mail. Natomiast nagrania mówiącego słonia 
emitowały stacje radiowe. 

 

Koreański gaduła 
Ko-szik jest koreańskim odpowiednikiem Batyra. Ten słoń indyjski urodził się w 1990 roku w parku rozrywki 
Everland w Yongin, w Korei Południowej. Na pierwszych stronach gazet pojawił się w 2006 roku, gdy odkryto, 
ż

e Ko-szik potrafi naśladować parę koreańskich słów, jak np. : tak, nie, siad, leżeć. Podobnie jak Batyr, Ko-szik 

wydobywa dźwięki, umieszczając w paszczy trąbę tak, jakby gwizdał na palcach. Kwon Su-wan, dyrektor zoo 
w Seulu, przyznał, że weterynarze i naukowcy będą prowadzić badania mające na celu ustalenie, czy słoń 
rozumie znaczenie słów, które wypowiada.