background image

27 września 2012, 11:19

Autor: Jarosław Zachwieja
czytano: 14647 razy

Monitor dla fotografa

Nie ulega wątpliwości, że komputer jest obecnie
najważniejszym   (zaraz   po   aparacie)   narzędziem
pracy fotografa. Z kolei tym elementem, któremu
osoba   zajmująca   się   obróbką   obrazu   musi
poświęcić   szczególnie   wiele   uwagi   organizując
sobie   komputerowe   stanowisko   pracy,   jest
monitor.   Niestety   wiele   modeli   uważanych
powszechnie za "dobre" lub "nie najgorsze" może
się zupełnie nie sprawdzać w pracy ze zdjęciami

Jeżeli chodzi o sam sprzęt komputerowy, to można powiedzieć, że osoby zajmujące się komputerową
grafiką, fotoedycją, realizacją filmów i innymi czynnościami związanymi z obróbką obrazu, znajdują się
obecnie w dosyć komfortowej sytuacji. Moc obliczeniowa przeciętnego komputera domowego – zarówno
maszyny klasy PC, jak i marki Apple oraz niezależnie od systemu operacyjnego, z jakiego korzysta jej
użytkownik – pozwala zazwyczaj na bezproblemową obróbkę obrazu. Można wręcz powiedzieć, że taki
sam   sprzęt,   z   jakiego   korzystamy   w   domach   (a   niejednokrotnie   nawet   gorszy)   często   stanowi   też
podstawowe wyposażenie studiów fotograficznych, czy działów DTP w wydawnictwach zajmujących się
składem albumów fotograficznych. Dlatego też zagadnienie doboru procesora, pamięci operacyjnej lub
też marki karty graficznej możemy (poza bardzo nielicznymi przypadkami, takimi jak np. komputer do
zaawansowanego montażu wideo, czy grafiki 3D) bez obaw pozostawić w rękach pracowników sklepu
komputerowego.

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

1 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Odpowiedni monitor to najważniejsza z punktu widzenia fotografa inwestycja wchodząca w skład zestawu komputerowego. Na

zdjęciu  półprofesjonalny, 22-calowy  model  Eizo   FlexScan  SX2262W   –  monitor  mogący  zainteresować bardzo  wymagających

fotografów, którym jednak nie zależy na systemach sprzętowej kalibracji obrazu.

Nieco  inaczej   jednak   przedstawia  się   sytuacja  w   przypadku   monitora.   Specyficzne   wymagania  osób
zajmujących się obróbką zdjęć, komputerowym składem, czy projektowaniem graficznym sprawiają, że
wyboru tego najważniejszego elementu raczej nie powinno się pozostawiać w rękach ludzi, którzy na co
dzień zajmują się składaniem zestawów "do gier, filmów Office’a i Internetu". Wybór ten nie jest wcale
trudny  i   tak  naprawdę wystarczy  tylko  wiedzieć   o  kilku  ważnych   sprawach, aby  znaleźć   odpowiedni
model w sam raz dla siebie, niemniej jednak najlepiej jest to zrobić samemu, albo poprosić o pomoc
kogoś bardziej doświadczonego, kto zajmuje się tym samym, co my. Efekt na pewno będzie wówczas
lepszy, aniżeli zdanie się na widzimisię sprzedawcy.

Eizo FlexScan S, FlexScan SX oraz ColorEdge – mimo zewnętrznych podobieństw modele należące do tych trzech linii kierowane

są do zupełnie różnych docelowych grup odbiorców. Również cenowo występują pomiędzy nimi znaczne różnice.

W   naszych   rozważaniach   jako  punkt   odniesienia  i   źródło  przykładów   z   kilku   powodów   posłuży   nam
oferta firmy Eizo. Po pierwsze, sprzęt tego producenta jest (nie bez powodu) uważany za ekstraklasę
wyświetlaczy dla osób zawodowo zajmujących się grafiką komputerową. Po drugie, od pewnego czasu
oferta firmy Eizo bardzo mocno się rozszerzyła i obecnie zawiera ona sprzęt kierowany do różnych grup
odbiorców – od graczy i pracowników biurowych aż po zastosowania medyczne i przemysłowe. Z tego
powodu nie należy ślepo wierzyć (jak twierdzą niektórzy fanatycy marki), że wszystko, co ma ekran, a

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

2 z 15

2015-08-15 23:07

background image

pod nim logo Eizo będzie doskonałe do obróbki zdjęć. Zaczynajmy zatem.

[kn_advert]

Jakiego monitora potrzebuje fotograf?

W   przeciągu   ostatnich   kilku   lat   nastąpiło   na   rynku   monitorów   nastąpiło   sporo   zmian.   Najpierw
tradycyjne   modele   kineskopowe   (CRT)   zostały   praktycznie   zupełnie   wyparte   przez   płaskie   i   lekkie
monitory ciekłokrystaliczne (LCD). Następnie w tej drugiej  grupie pojawiły się ekrany panoramiczne,
które w szybkim  tempie zdominowały większość oferty kierowanej  zarówno dla mniej, jak i  bardziej
zaawansowanej   grupy   odbiorców   (aczkolwiek   nadal   dość   liczna   pozostaje   grupa   zwolenników
tradycyjnych   "wąskich"   ekranów   o   proporcjach   4:3   i   5:4).   Niemal   równocześnie   ceny   najtańszych
modeli wyświetlaczy zaczęły bardzo szybko spadać, osiągając poziom nawet poniżej 400–500 złotych,
co   doprowadziło   do   bardzo   silnej   polaryzacji   cenowej   rynku.   Jak   w   tych   warunkach   odnajduje   się
fotograf ze swymi specyficznymi wymaganiami?

Trwająca   już   od   prawie   dziesięciu   lat   batalia   pomiędzy   zwolennikami   monitorów   CRT   i   LCD   ostatecznie   wygasa.   Mniejsze

gabarytowo i bardziej uniwersalne panele ciekłokrystaliczne wyrosły z  "chorób  wieku dziecięcego" i ostatecznie wyparły ekrany

kineskopowe również w zastosowaniach profesjonalnych. Choć tradycjonaliści nadal kręcą nosami, to nie ulega wątpliwości, że w

dziedzinie jakości wyświetlanego obrazu modele LCD nie mają się już czego wstydzić – zwłaszcza od momentu upowszechnienia

się   cyfrowej   transmisji   sygnału   wizyjnego.   Do   zalet   monitorów   LCD   można   zaliczyć   też   mniejsze   wymiary,   masę   oraz

prądożerność, a także znacznie większe możliwości w zakresie regulacji położenia ekranu.

Na sam początek z przykrością muszę rozwiać złudzenia dotyczące cen – sprzęt, o którym będzie tutaj
mowa nie należy do grupy najtańszej. Najlepiej więc będzie, jeżeli wszyscy poszukujący monitora do
obróbki zdjęć zapomną o hasłach typu "promocja, monitor FullHD 24 cale za 800 złotych" – nie są to
bowiem urządzenia, z których ktokolwiek wymagający dobrej jakości obrazu będzie zadowolony. Osoba
planująca   zakup   modelu,   za   pomocą   którego   możliwa   będzie   bezproblemowa   praca   z   fotografiami,
powinna   przygotować   sobie   co   najmniej   2   tysiące   złotych.   A   ile   dokładnie?  To   już   zależy   od   wielu
rozmaitych czynników.

Jak zawsze, w pierwszej kolejności musimy dokładnie określić nasze potrzeby. Po przeczytaniu dwóch
pierwszych odcinków naszego kursu (a zwłaszcza fragmentu pierwszego odcinka dotyczący przestrzeni
barwnych   urządzeń   obrazujących)   każdy   z   Was   wie   już   zapewne,   że   monitor   monitorowi   nierówny.
Każdy z nas chciałby mieć sprzęt jak najlepszy, lecz nie zawsze będzie w stanie wykorzystać możliwości
bardziej   zaawansowanych   wyświetlaczy.   W   połączeniu   z   dużą   (a   nawet   bardzo   dużą)   rozpiętością
cenową   urządzeń,   o   których   tutaj   mowa,   najważniejsza   staje   się   konieczność   określenia   własnych
potrzeb.

Wstęp

Ekran idealny

Czego   zatem   fotograf   może   wymagać   od   swojego   monitora?   Oczywiście   tego,   aby   ten   wyświetlał
prawidłowo  zdjęcia  z   aparatu  cyfrowego podczas  ich   oglądania i   obróbki.  Najważniejszym   kryterium
będzie zatem odpowiednio szeroka przestrzeń barwna (co najmniej sRGB i jak najbardziej zbliżona do
AdobeRGB)   oraz   możliwość   takiego  ustawienia  parametrów   obrazu   aby   odznaczał   się   on   optymalną
jasnością i kontrastem.

Wbrew pozorom określenie "optymalne" nie oznacza w tym przypadku ani bardzo wysokiej jasności ani
ogromnego kontrastu. Wręcz przeciwnie: tanie monitory często wyświetlają obraz o przesadnej jasności
i   kontraście,   ponieważ   parametry   takie   doskonale   prezentują   się   w   tabelkach   z   parametrami
technicznymi sprzętu, a wyświetlany w ten sposób obraz wyróżnia się na półce sklepowej spośród wielu
innych   modeli.   Fotografa   jednak   bardziej   interesować   będzie,   aby   zdjęcia   wyświetlane   przez   jego
monitor   odznaczały   się   subtelnymi   przejściami   tonalnymi,   dlatego   też   większość   wysokiej   jakości
monitorów dla grafików i  fotografów odznacza się kontrastem na poziomie ok. 1000:1 i  taka właśnie
jest optymalna wartość tego parametru. Z kolei zalecana do edycji obrazu jasność wynosi zaledwie 120
cd/m

2

  –   ekran   o   jasności   powyżej   200   cd/m

2

  oglądany   z   bliskiej   odległości   przez   dłuższy   czas

powoduje szybkie zmęczenie wzroku. I  jeszcze jedno: studiując parametry techniczne monitorów nie
należy brać pod uwagę podawanej przez wielu producentów wartości tzw. kontrastu dynamicznego –
nie   wdając   się   w   szczegóły   techniczne   parametr   ten   jest   klasycznym   przykładem   "marketingowego

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

3 z 15

2015-08-15 23:07

background image

kitu"   służącego   wyłącznie   sztucznemu   zwiększaniu   sprzedaży   i   wartością   nie   mającą   żadnego
przełożenia na rzeczywistą jakość obrazu.

Dobry monitor dla fotografa, poligrafa i grafika powinien wyświetlać obraz  o niezmiennej kolorystyce niezależnie od kąta, pod

jakim się na niego patrzy.

Kolejną ważną cechą w przypadku monitorów przeznaczonych do obróbki zdjęć i  grafiki  są tzw. kąty
widzenia,   czyli   to,   pod   jakim   kątem   można  patrzeć   na   ekran,   nie   obserwując   zmian   w   kolorystyce
obrazu. Pisząc "zmiany" mam na myśli dwa różne zjawiska. Pierwsze, obserwowane głównie w tanich
modelach oraz matrycach notebooków polega na tym, że obraz obserwowany pod innym kątem do jego
płaszczyzny niż 90 stopni jest jasny i mniej czytelny, a nawet zanika zupełnie. Drugi typ zmian, łatwy
do  zauważenia  głównie  w   bardziej   zaawansowanych   modelach   opartych   na matrycach  MVA/PVA   (na
temat typów matryc więcej informacji znajduje się w dalszej części artykułu) to tzw. color-shifting, czyli
subtelne zmiany kolorystyki  obrazu w zależności  od  tego, pod  jakim  kątem  patrzymy na daną część
ekranu.   Cecha   ta   potrafi   być   kłopotliwa,   lecz   nie   dyskwalifikuje   ona   jeszcze   monitora   jako   nie
nadającego się do obróbki zdjęć – przynajmniej na poziomie amatorskim. Należy jedynie pamiętać o
tym, że zjawisko takie występuje i brać ten fakt pod uwagę.

[kn_advert]

Ostatnia bardzo ważna z punktu widzenia grafików i fotografów cecha monitorów LCD to równomierność
jasności matrycy. Najprościej mówiąc, problem w tym wypadku sprowadza się do tego, czy dany kolor
jest na całej powierzchni ekranu wyświetlany z taką samą jasnością. Jest to zagadnienie, z którym od
wielu lat borykają się projektanci monitorów LCD i z którym próbują radzić sobie na wiele sposobów –
zarówno   sprzętowych   (udoskonalanie   samych   matryc   oraz   technologii   ich   podświetlenia;   doskonałe
efekty dają na tym  polu ekrany podświetlane diodami  LED, ale tylko w najbardziej zaawansowanych
technicznie   i   najdroższych   modelach)   jak   i   programowych   (rozmaite   rozwiązania   mające   na   celu
wyrównywać różnice w jasności  podświetlania – w przypadku produktów firmy Eizo technologią taką
jest funkcja Digital Uniformity Equalizer). Ogólnie można powiedzieć, że im większa jest matryca, tym
problem równomierności jej podświetlenia jest bardziej widoczny.

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

4 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Problem nierównomiernego podświetlenia jest ciągłą bolączką producentów wyświetlaczy LCD. Wielu z  nich ma swoje własne,

opatentowane  sposoby  wyrównywania  jasności  obrazu   w  narożnikach   ekranu.   W   przypadku   monitorów  firmy  Eizo   jest   to

technologia o nazwie Digital Uniformity Equalizer (DUE). Rozkład jasności tonów wyświetlanych przez matrycę najłatwiej można

ocenić wyświetlając na całym ekranie jednorodną szarą planszę.

Jest   też   kilka   innych   cech   charakteryzujących   monitory   –   mniej   istotnych   z   punktu   widzenia
użytkowników   pragnących   wykorzystywać   swój   sprzęt   głównie   do   obróbki   zdjęć,   niemniej   jednak
mających pewne znaczenie w innych obszarach wykorzystywania. Jedną z nich jest czas reakcji matrycy
–   parametr   opisujący,   ile   czasu   (w   milisekundach)   trwa   zapalanie   się   i   wygaszanie   pojedynczego
punktu   obrazu.   Choć   ma   on   znaczenie   głównie   przy   zastosowaniach   związanych   z   płynnym
wyświetlaniem  obrazu  ruchomego (czyli  głównie grach oraz filmach), to obecnie jest  to już problem
mocno marginalny. Nieco inaczej sytuacja wygląda, gdy kupujemy sprzęt używany – na rynku wtórnym
można bowiem  znaleźć nawet kilkuletnie profesjonalne monitory dla grafików w bardzo atrakcyjnych
cenach. Ich czasy reakcji w niektórych przypadkach mogą wynosić nawet 30–40 ms, co wprawdzie nie
przeszkadza   podczas   pracy   ze   zdjęciami,   ale   kompletnie   dyskwalifikuje   sprzęt   w   zastosowaniach
"rozrywkowych".

Na koniec warto również zwrócić uwagę na elementy funkcjonalne nabywanego sprzętu, ponieważ przy
długotrwałej   pracy   ze   zdjęciami   mogą   mieć   one   duże   znaczenie.   Normą   powinna   być   możliwość
regulacji wysokości położenia ekranu oraz jego obrotu zarówno w osi pionowej jak i poziomej – w innym
wypadku  trudno nam  będzie dobrze go ustawić. Bardzo przydaje się również obecność w monitorze
rozdzielacza USB, który oszczędzi  nam  konieczności  sięgania do obudowy komputera, gdy będziemy
chcieli podłączyć np. aparat lub dysk przenośny. Szczytem komfortu dla fotografa będzie zaś obecność
wbudowanego   czytnika   kart   pamięci,   który   proces   przenoszenia   zdjęć   na   dysk   twardy   komputera
maksymalnie uprości i przyspieszy.

Duże możliwości zmiany wysokości i kąta ekranu LCD pozwalają bardzo ułatwić pracę. W  przypadku obróbki cyfrowych zdjęć –

niejednokrotnie  trwającej   po   kilka  godzin   bez   przerwy  –   ma  to   ogromne  znaczenie  dla  naszej   wygody,   zdrowia  i  dobrego

samopoczucia.

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

5 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Zaawansowane   modele   kierowane   do   profesjonalistów   często   dysponują   również   bogatym
wyposażeniem dodatkowym oraz rozbudowanymi możliwościami. Np. monitory z rodziny Eizo ColorEdge
mają  w  zestawie osłony  boczne ułatwiające pracę  nawet   w  jasno oświetlonym  pomieszczeniu, a  ich
funkcje   regulacji   wyświetlanego  obrazu   są   bardzo   zaawansowane   (łącznie   z   możliwością  sprzętowej
kalibracji). Są to jednak elementy, za które nabywca musi słono zapłacić.

Cechy najistotniejsze

Niezależnie   od   najbardziej   pożądanych   cech   monitora   do   obróbki   zdjęć   każdy   z   nas   musi   się
zdecydować   na   model   najbardziej   odpowiadający   własnym   wymaganiom.   Ponieważ   sprzęt   marzeń
bardzo często okazuje się być ze względów finansowych nieosiągalny, konieczne może być też przyjęcie
pewnych kompromisów. Dlatego też wiedząc już, na jakie elementy musi zwracać uwagę każdy fotograf,
zajmijmy się doborem konkretnych parametrów nabywanego sprzętu – tak, aby każdy z nas wiedział,
na co zwracać uwagę dobierając monitor zgodnie z indywidualnymi potrzebami.

Miejsca nigdy za wiele

Zaczniemy   od   elementów   najprostszych   i   najbardziej   oczywistych:   przekątnej   ekranu   i   jego
rozdzielczości. Praca ze zdjęciami (a także grafiką komputerową oraz przy montażu filmów) wymaga z
reguły   dużo   przestrzeni   roboczej   –   zarówno   ze   względu   na   spore   rozmiary   samych   obrazów,   jak   i
rozbudowane   interfejsy   programów.   Oczywiście   od   razu   możemy   zapomnieć   o   tym,   że
10-megapikselowe zdjęcie kiedykolwiek wyświetlimy na ekranie w skali 1:1, niemniej jednak praca na
ekranie   o   przekątnej   24   cale   i   rozdzielczości   1920   ×   1200   pikseli   będzie   bez   porównania   bardziej
komfortowa, aniżeli na siedemnastocalowym monitorze wyświetlającym obraz 1280 × 1024 piksele lub
równie niewielkiej "panoramce" 1366 × 768 pikseli.

Adobe Lightroom to jedna z tych aplikacji, dla których pojęcie "zbyt duży ekran" nie istnieje. Znaczne nagromadzenie narzędzi i

możliwość pracy z wieloma zdjęciami jednocześnie sprawiają, że najlepszy dla tego programu jest panoramiczny wyświetlacz o

wysokiej rozdzielczości.

Producenci   większości   programów   do   zarządzania   zdjęciami   i   ich   edycji   dawno   już   zauważyli,   że
optymalnym   typem   wyświetlaczy   dla   fotografów   są   monitory   panoramiczne.   Urządzenia   tego   typu
pozwalają bowiem wyświetlić większość zdjęć na pełną wysokość ekranu tak, że po obu bokach kadru
pozostaje całkiem sporo miejsca na panele z narzędziami. Tak jest np. z produktami firmy Adobe takimi
jak Photoshop, Photoshop Elements czy Lightroom.

W   przypadku   niektórych   bardziej   zaawansowanych   programów   praca   na   monitorze   o   zbyt   małej
rozdzielczości może być wręcz niemożliwa. Ich paleta narzędzi bywa bowiem tak rozbudowana, że może
się nie zmieścić na ekranie. Najczęściej zdarza się tak w przypadku aplikacji  do grafiki  3D i  obróbki
wideo,   dlatego   też   przed   kupnem   monitora   warto   przestudiować   minimalne   i   zalecane   wymagania
programów, których zamierzamy używać.

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

6 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Szczególnie   dużą   popularnością   wśród   grafików,   fotografów   i   poligrafów   cieszą   się   obecnie   monitory   standardu   WUXGA

(rozdzielczość   1920   ×   1200   pikseli).   Ich   duża   powierzchnia   robocza   pozwala   na   komfortową   pracę   z   nawet   bardzo

zaawansowanymi programami.

Jeżeli chodzi o obróbkę zdjęć, to osobiście jestem zdecydowanym zwolennikiem ekranów o proporcjach
boków 16:10, jako oferujących największą możliwą przestrzeń roboczą w bardzo wygodnym układzie. W
tym   standardzie   najbardziej   godne   zainteresowania  są  dwa  rodzaje   monitorów:   21-   oraz   22-calowe
modele   WSXGA+   (1680   ×   1050   pikseli),  a  także   24-   i   27-calowe   ekrany   WUXGA   (1920   ×   1200).
Dodatkową zaletą tej drugiej grupy jest fakt, iż mogą one bez konieczności przeskalowania wyświetlać
obraz typu FullHD (1920 × 1080 pikseli) – dla samej obróbki zdjęć jest to wprawdzie bez znaczenia, ale
jeżeli  zajmujemy się również wideofilmowaniem  lub  używamy tego samego komputera do oglądania
filmów, to szybko to docenimy. Większe, 27- i 30-calowe monitory wyświetlające obraz w standardzie
WQXGA   (2560   ×   1600   pikseli),   takie   jak   Eizo   FlexScan   SX3031W   długo   jeszcze   pozostaną   poza
zasięgiem portfeli przeciętnych zjadaczy chleba. 

[kn_advert]

Typ matrycy

Elementem, od którego w największym stopniu zależy jakość obrazu wyświetlanego przez monitor LCD
jest technologia, w jakiej wykonana została jego matryca. Ma ona wpływ przede wszystkim na rozmiar
palety odwzorowywanych barw (w tym  płynność przejść tonalnych), kąty widzenia oraz czas reakcji.
Pośrednio   typ   matrycy   odpowiada   też   za   równomierność   jej   podświetlenia,   ponieważ   ekrany   o
niewielkich kątach widzenia zawsze wydają się siedzącym przed nimi ludziom nierówno podświetlone.

Kupujący monitor LCD mogą wybierać pomiędzy jednym z trzech typów matryc:

TN+FILM – są to najtańsze, najbardziej rozpowszechnione i  jednocześnie najmniej  nadające się do
obróbki zdjęć typy wyświetlaczy. Ich największą i właściwie jedyną zaletą – oprócz niskiej ceny – jest
krótki   czas   reakcji,   natomiast   wady   można   wymieniać   dość   długo:   niskie   kąty   widzenia,   słabe
odwzorowanie kolorów i przejść tonalnych, nierównomierne podświetlenie i wiele innych.

VA – w tej technologii wykonuje się dwa typy matryc: PVA i MVA, które jednak różnią się od siebie w
bardzo niewielkim stopniu (powodem stosowania dwóch różnych nazw są głównie względy patentowe).
Odznaczają   się   przystępną   ceną   oraz   znakomitymi   możliwościami   w   zakresie   odwzorowania   barw.
Niestety pomimo dobrych kątów widzenia w monitorach z matrycami  MVA i  PVA występuje wyraźne
zjawisko   color-shiftingu,   które   opisane   zostało   na   poprzedniej   stronie.   Słabą   stroną   technologii,   w

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

7 z 15

2015-08-15 23:07

background image

oparciu o którą działają matryce VA  ,są również niskie czasy reakcji, ale problem  ten  od  dawna już
obchodzony jest przez producentów monitorów za pomocą odpowiednich układów elektronicznych.

Ogólnie monitory z wyświetlaczami MVA i PVA traktowane mogą być jako bardzo przyzwoity "segment
średni",   którym   z   powodzeniem   mogą   zainteresować   się   wymagający   amatorzy,   a   także   osoby   nie
dysponujące bardzo pokaźnym budżetem. Urządzenia takie z reguły oferują dobrą jakość za przyzwoitą
cenę oraz spore możliwości w zakresie regulacji parametrów wyświetlanego obrazu.

IPS   –   do   niedawna   jeszcze   ta   zaawansowana   technologia   obecna   była   tylko   w   monitorach
przeznaczonych   do   zastosowań   profesjonalnych.   Obecnie   jednak   za   sprawą   jej   upowszechnienia
matryce tego typu spotkać można również w urządzeniach półprofesjonalnych. Technologia IPS pozwala
na uzyskanie obrazu o równie bogatej palecie barw co matryce VA, lecz charakteryzuje się znacznie
lepszymi  kątami  widzenia oraz większą stałością parametrów wyświetlanego obrazu  w miarę upływu
czasu.   Również   w   przypadku   matryc   typu   IPS   łatwiej   jest   producentom   monitorów   uzyskać
równomierne podświetlenie matrycy.

Mimo iż  Eizo FlexScan SX2462W  należy do segmentu półprofesjonalnego, to wyposażony został w matrycę typu IPS typową

dla monitorów z najwyższej półki.

Zdecydowana większość monitorów projektowanych do zastosowań wymagających wyświetlania obrazu
o bardzo wysokiej jakości bez żadnych kompromisów to konstrukcje oparte o matryce typu IPS. Warto
jednak   zauważyć,   że   zarówno   wśród   prezentowanych   w   tym   artykule   monitorów   profesjonalnych
(rodzina Eizo ColorEdge), jak i półprofesjonalnych (Eizo FlexScan seria SX) znajdują się modele oparte
o matryce IPS oraz VA. Jest tak, ponieważ oprócz matrycy znaczną rolę w kwestii jakości wyświetlanego
obrazu   pełnią   w   monitorze   inne   zastosowane   rozwiązania   technologiczne.   Z   kolei   ze   względu   na
możliwość bezproblemowego tworzenia wyświetlaczy o bardzo niewielkich gabarytach praktycznie we
wszystkich notebookach stosowane są matryce typu TN. Jest to jeden z głównych powodów, dla których
ekrany   wbudowane   w   komputery   przenośne   bardzo   rzadko   nadają   się   do   poważnych   zastosowań
graficznych.

Ważne szczegóły

Przekątna obrazu i wielkość matrycy są bez wątpienia najważniejszymi parametrami, jakimi powinien
zainteresować się nabywca poszukujący monitora do zastosowań graficznych. Z całą pewnością nie są

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

8 z 15

2015-08-15 23:07

background image

to jednak jedyne cechy, na jakie warto zwrócić uwagę. Wiele innych, często niedocenianych szczegółów
konstrukcji jest w stanie zadecydować o tym, w jakim stopniu dany model będzie spełniał specyficzne
potrzeby fotografów.

Złącza

Kolejnym elementem, na który należy zwrócić uwagę wybierając monitor są rodzaje dostępnych w nim
złączy.   Choć   zamieszczone   poniżej   porady   dotyczą   praktycznie   wszystkich   możliwych   zastosowań
komputerów, to dla osób pragnących zająć się "na poważnie" cyfrową obróbką obrazu kwestie łączności
monitora z komputerem (i innymi urządzeniami) będą szczególnie istotne.

Obecnym standardem w monitorach dla bardziej wymagających użytkowników są złącza DVI-I (po lewej), umożliwiające przekaz

sygnału   zarówno   cyfrowego   jak   i   analogowego.   Obraz   przesyłany   za   pośrednictwem   stosowanych   jeszcze   w   niektórych

panelach starszych złączy D-Sub (w środku) z reguły odznacza się nieco niższą jakością od obrazu cyfrowego.

Na   samym   początku   warto   zrezygnować   z   zakupu   monitora   wyposażonego   wyłącznie   w   analogowe
złącza   starego   typu,   czyli   D-Sub,   nawet   jeżeli   sprzęt   taki   będzie   nam   oferowany   po   wyjątkowo
okazyjnej   cenie.   Złącze   takie   nie   zaoferuje   nam   bowiem   (zwłaszcza  podczas   wyświetlania  obrazu   o
wysokiej rozdzielczości) tak czystego i ostrego sygnału wizyjnego, jak złącze cyfrowe – niezależnie od
tego, jakie zdanie na ten temat może mieć sprzedawca w sklepie lub tzw. "ekspert".

Jeśli   chodzi   o   złącza   cyfrowe,   to   w   monitorach   stosowane   są   ich   trzy   rodzaje,   z   czego   dwa
najpopularniejsze   (DVI-D/DVI-I   oraz   HDMI)   są   ze   sobą   wzajemnie   kompatybilne   –   potrzebny   jest
jedynie   odpowiedni   adapter   lub   przewód   połączeniowy.   Większość   producentów   zaawansowanych
modeli monitorów wyposaża swoje produkty również w trzeci typ złącza DisplayPort będący standardem
znacznie nowocześniejszym i umożliwiającym (przynajmniej w teorii) przesyłanie bogatszej informacji o
kolorystyce   obrazu   (na   przykład   monitory   Eizo   wyposażone   w   złącze   DisplayPort   mogą   za   jego
pośrednictwem wyświetlać obraz w którym każdy z trzech kanałów barwnych zapisywany jest z precyzją
10-bitową   w   miejsce   tradycyjnej   precyzji   8-bitowej   (oznacza   to,   że   na   każdą   z   trzech   składowych
barwnych R, G i B danego punktu obrazu może zawierać znacznie bogatszą informację barwną).

Równie duże możliwości w zakresie przekazywania obrazu co DVI ma też złącze typu DisplayPort (po prawej), będące przy tym

rozwiązaniem znacznie nowocześniejszym, a pod wieloma względami również lepszym. 

Nie oznacza to niestety, że z zalet złącza DisplayPort może skorzystać każdy. Przede wszystkim wymaga
ono komputera, z kartą graficzną wyposażoną w identyczne złącze – musi  to być więc sprzęt  raczej
nowy.   Po   drugie,   oprogramowanie   z   jakiego   korzysta   użytkownik   również   musi   wykorzystywać
możliwości, jakie daje 10-bitowe przesyłanie sygnału. To zaś obecnie potrafią nadal nieliczne aplikacje.

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

9 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Niemniej   jednak wypada  uznać  DisplayPort   za  standard  przyszłości, który  prędzej   czy później  może
zastąpić złącza DVI i HDMI – przynajmniej jeśli chodzi o zaawansowaną obróbkę obrazu.

[kn_advert]

Paleta barw

Najważniejszym   z   punktu   widzenia   fotografa   parametrem   urządzeń   wyświetlających   i   drukujących
będzie   paleta   wyświetlanych   barw.   W   przypadku   monitorów   możliwość   sprawdzenia   tej   cechy   w
nabytym   urządzeniu   mamy   dopiero   po   zakupie   i   tylko   wówczas,   jeżeli   dysponujemy   dobrej   klasy
kalibratorem. Możemy jednak nauczyć się w taki sposób czytać specyfikacje techniczne podawane przez
producenta, aby wyciągnąć z nich interesujące nas informacje.

Monitor   do   zastosowań   fotograficznych   powinien   wyświetlać   barwy   z   co   najmniej   pełnej   przestrzeni   sRGB.   Jeżeli   jednak

użytkownik  poważnie  myśli  o   wykonywaniu  papierowych  odbitek  swoich  zdjęć,  to   gamut   wyświetlacza  powinien  być  jeszcze

większy   i  zbliżony   do   przestrzeni  AdobeRGB.   Na  ilustracji  zobaczyć   można  rzut   trójwymiarowego   porównania  przestrzeni

barwnej skalibrowanego monitora Eizo ColorEdge CG245W (barwne pole) z gamutem AdobeRGB (siatka).

Jeżeli firma będąca producentem danego modelu monitora nie podaje w jego specyfikacji technicznej
szacunkowej rozpiętości palety barw, to wówczas można śmiało założyć, że albo sprzęt ten odznacza się
niezbyt   imponującym   gamutem,   albo   też   opracowany   został   z   myślą   o   użytkownikach,   dla   których
parametr ten nie ma dużego znaczenia. W obydwu przypadkach oznacza to, że z tego typu monitora
fotograf prawie na pewno nie będzie zadowolony.

Natomiast w sytuacji gdy producent ujawnia rozpiętość kolorystyczną wyświetlacza, wówczas z reguły
czyni   to  poprzez  porównanie  do  jakiejś   znanej   przestrzeni  barwnej  (a  w   przypadku  modeli  bardziej
zaawansowanych   nawet   do   dwóch   lub   trzech   przestrzeni).   I   tak   np.   w   specyfikacji   technicznej
półprofesjonalnego   monitora   graficznego   Eizo   FlexScan   SX2462W   przeczytać   można,   że   model   ten
odwzorowuje do 98% gamutu AdobeRGB oraz 102% gamutu NTSC (a więc przestrzeń monitora zawiera
w sobie przestrzeń NTSC).

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

10 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Wiele  monitorów dysponuje  specjalnym  trybem "zgodności  z  przestrzenią sRGB".  Po  jego   włączeniu  następuje ograniczenie

palety   wyświetlanych   kolorów   do   gamutu   sRGB.   Rozwiązanie   takie   może   być   użyteczne   również   dla   osób   nie   mogących

samodzielnie skalibrować  ekranu. Tryb   taki  zakłada bowiem  najczęściej mniej lub   bardziej  udaną  fabryczną kalibrację barwną

ekranu – wystarczy tylko odpowiednio ustawić jasność i kontrast wyświetlacza, a w systemie operacyjnym ustawić profil ICC

przestrzeni sRGB.

Niekiedy   można   też   w   monitorach   znaleźć   informację   o   obecności   funkcji   takiej   jak   "tryb   pełnej
zgodności z sRGB". Po jej włączeniu paleta barw odwzorowywanych przez monitor zostaje ograniczona
tak, aby dokładnie odpowiadała danej przestrzeni. Przydaje się to, jeżeli np. publikujemy nasze zdjęcia
wyłącznie w Internecie i w trakcie obróbki chcemy widzieć zawsze taki obraz, jaki wyświetla większość
przeglądarek WWW.

Interfejs

Równie  ważnym   elementem,  na  jaki   powinniśmy   zwrócić   uwagę   przed   zakupem   monitora  jest   jego
menu ekranowe (OSD). Dotyczy to zarówno znajdujących się w nim opcji, jak i wygody jego samego.
Ten   drugi   element   najlepiej   jest   oczywiście   sprawdzić   samodzielnie,  a  jeżeli   planujemy   korzystać   z
niego często (a sytuacja taka może mieć miejsce, gdy do jednego monitora podłączane są dwa lub
więcej   urządzeń)   to   własnoręczne   wypróbowanie   ekranu   przed   zakupem   jest   wręcz   zalecane.
Intuicyjność   i   przejrzystość   menu, wygoda nawigacji   po nim  czy  choćby umiejscowienie  przycisków
sterujących to drobne, lecz ważne elementy, na które należy zwrócić uwagę.

Kontrola obrazu

Możliwości regulacji parametrów wyświetlanego obrazu są dla nas kluczowe, ponieważ to od nich tak
naprawdę, a nie od kalibracji programowej zależy, jak bogatą paletę barw będzie w stanie wyświetlić
nabyty   przez   nas   sprzęt.   Ponadto   bardzo   niewiele   monitorów   jest   poprawnie   ustawionych   już   w
momencie opuszczenia fabryki i na taki komfort mogą liczyć właściwie tylko posiadacze drogich modeli
profesjonalnych.

[converttable end="2"]

Menu główne

Menu ustawień obrazu

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

11 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Menu kalibracji

Eizo FlexScan S

Eizo FlexScan SX

Eizo ColorEdge

Już pierwszy rzut oka na menu ekranowe monitorów kierowanych do zawodowców i półprofesjonalistów pozwala odróżnić je od

urządzeń   dla  amatorów.  Amatorskie  monitory  Eizo   FlexScan   z   serii  S   mają  uproszczone,  piktograficzne  menu,  wyposażone

jednak w komplet  funkcji służących do  regulacji parametrów wyświetlania. Różnice pomiędzy menu bardziej zaawansowanych

modeli Eizo FlexScan z serii SX, a profesjonalnymi monitorami Eizo ColorEdge są już znacznie mniej widoczne i sprowadzają się

do  obecności nieco  innych opcji w menu z  zaawansowanymi ustawieniami kolorów. Ponadto  menu monitorów Eizo ColorEdge

zawiera dodatkową grupę opcji służących do obsługi wbudowanego w te modele sprzętowego kalibratora obrazu.

[converttable]

Zakres   możliwości   regulacji   parametrów   obrazu   jest   oczywiście   uzależniony   od   klasy   posiadanego
monitora. Najprostsze modele amatorskie umożliwiają to jedynie w podstawowym zakresie, a precyzja
regulacji jest bardzo niewielka. Szczególnie źle wypadają tutaj – jak już wspominałem w poprzednich
odcinkach cyklu – notebooki. Z kolei możliwości najbardziej zaawansowanych modeli dysponują w tym
zakresie funkcjami, których nie wykorzysta nikt poza dobrze wykwalifikowanymi specjalistami.

Jakimi   funkcjami   kontroli   powinien   się   więc   odznaczać   monitor   dla   fotografa?   Możliwość   regulacji
jasności i kontrastu jest tutaj oczywista, natomiast ważne jest, aby przebiegała ona precyzyjnie, nie zaś
zbyt dużymi krokami. Zdarza się, że najtańsze modele monitorów nie pozwalają uzyskać wystarczająco
niewielkiej jasności (poniżej 180 cd/m

2

)– dotyczy to przede wszystkim monitorów przeznaczonych do

pracy w silnie oświetlonych pomieszczeniach i  oglądania obrazu z większej odległości  (z tego i  wielu
innych powodów nienajlepszym pomysłem jest nabywanie w celu obróbki zdjęć modeli z wbudowanym
tunerem TV).

[kn_advert]

Bardzo ważna jest możliwość regulacji kolorystyki wyświetlanego obrazu, która odbywa się najczęściej
na dwa sposoby: poprzez ustawienie temperatury punktu bieli w kelwinach lub korektę poszczególnych
składowych barwnych obrazu (niekiedy funkcja ta nosi nazwę korekty krzywej gamma). W zależności od
urządzenia w jego menu ekranowym znajdować się może jedna z tych funkcji, obie, lub może ich nie
być wcale. Ten ostatni przypadek najlepiej jest zdyskwalifikować już na wstępie. Jeżeli mamy dostęp do
kalibratora   i   chcemy   z   niego   skorzystać   najlepsza   będzie   oczywiście   możliwość   płynnej   regulacji
składowych RGB. Jeśli  natomiast  zmuszeni  jesteśmy ustawiać ekran bez wsparcia sprzętowego, to z
reguły lepsze efekty uda nam się osiągnąć regulując temperaturę punktu bieli.

Korekta  kolorystyki  obrazu   poprzez   regulację  temperatury   punktu   bieli  (ang.   White  Point)   jest   wygodniejsza  lecz   również

zazwyczaj   mniej   precyzyjna.  Pozwala  jednak  ustawić   obraz   o   poprawnej   tonalności  nawet   bez   użycia  kolorymetru.  Z   kolei

regulacja składowych RGB sprawdza się lepiej gdy mamy do dyspozycji sprzętowy kalibrator.

Bogate   możliwości   kontroli   obrazu,   jaką   umożliwiają   profesjonalne   monitory   graficzne   jest   ich
niewątpliwą zaletą,  ale  tylko wówczas, gdy  użytkownik  będzie  potrafił  ją  wykorzystać. Wiele  modeli

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

12 z 15

2015-08-15 23:07

background image

kierowanych   do   zaawansowanych   i   wymagających   amatorów   konstruowanych   jest   bowiem   na   bazie
takich samych podzespołów, jak droższe monitory profesjonalne, a różnią się przede wszystkim brakiem
najbardziej   zaawansowanych   systemów   kontroli   obrazu.   W   przypadku   opisywanych   jako   przykład
monitorów firmy Eizo jest tak w przypadku wielu półprofesjonalnych monitorów z serii FlexScan SX, w
których brak jest narzędzi do sprzętowej kalibracji. Kupując monitor należy więc zadać sobie pytanie:
czy będę w stanie wykorzystać w pełni możliwości droższego modelu?, ponieważ może to nam pomóc
zaoszczędzić niemałą przecież sumę pieniędzy.

Co jeszcze?

Przedstawione powyżej  cechy monitorów fotograficznych  nie są oczywiście jedynymi, którymi  mamią
nas producenci  sprzętu. Nowoczesne wyświetlacze LCD wyposażone są w wiele funkcji  dodatkowych,
które w zależności od realizacji oraz naszych potrzeb mogą ułatwić życie, być zupełnie dla nas obojętne,
bądź też stanowić utrudnienie. Podstawowe pytanie, jakie należy sobie w takiej sytuacji zadać, brzmi:
czy ja tego potrzebuję? I  tak osoba zajmująca się obróbką zdjęć nie będzie potrzebowała kompletu
złączy analogowych, takich jak S-Video czy Composite, ale wideofilmowiec może już ich potrzebować.
Podobnie  jest   z   funkcją  typu   "obraz   w   obrazie",   czyli   wyświetlaniem   jednocześnie   sygnałów   z   kilku
urządzeń, bądź też funkcją pivot (możliwością przekręcenia ekranu o 90 stopni i używania go w pozycji
pionowej).

Rozgałęźnik  USB   w  monitorze  to   niesłychanie  wygodny element   poprawiający  komfort   pracy  –  zwłaszcza  wówczas,  gdy  nie

korzystamy z czytnika kart pamięci i zamiast tego wolimy podłączać aparat cyfrowy bezpośrednio do komputera.

Z  kolei  użyteczność niektórych  funkcji, takich  jak choćby automatyczna regulacja jasności  obrazu  w
zależności od oświetlenia pomieszczenia zależy nie tylko od naszych potrzeb, ale też od tego, jak dana
funkcja została zrealizowana w praktyce. Na szczęście jeżeli okaże się np. że wspomniany czujnik działa
zbyt chaotycznie i obraz zmienia swoją jasność z byle powodu, to takie "udogodnienia" zawsze można
wyłączyć.

Jak kupować?

Jak   już   zostało  to  zaznaczone   na  początku   tego  artykułu,  do  jego  realizacji   wykorzystanych   zostało
siedem modeli monitorów Eizo należących do trzech grup sprzętowych. Seria FlexScan S reprezentuje
monitory amatorskie, jednak opracowane z myślą o osobach, którym zależy na wysokiej jakości obrazu i
niewygórowanej   cenie.  Kolejna  linia produktów,  FlexScan  SX   to  modele   półprofesjonalne  o  znacznie
lepszych   parametrach   wyświetlanego  obrazu   i   często   zawierających   takie   same   lub   bardzo  zbliżone
komponenty do monitorów produkowanych z myślą o zawodowcach, lecz odznaczających się uboższymi
możliwościami kontroli obrazu. Ostatnia przedstawiona grupa, monitory z serii ColorEdge to urządzenia
przeznaczone   dla   profesjonalnych   fotografów,   grafików   i   poligrafów,   wyposażone   w   bardzo
zaawansowane   funkcje   oraz   możliwość   kalibracji   sprzętowej.   Są   to   modele   projektowane   bez

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

13 z 15

2015-08-15 23:07

background image

kompromisów i z reguły odznaczające się wysoką ceną.

Dokładne porównanie ich najważniejszych parametrów można prześledzić dzięki umieszczonym poniżej
tabelom.

Eizo FlexScan S2233W

Eizo FlexScan S2243W

Eizo FlexScan S2433W

Przek

ą

tna matrycy

22 cale

24,1 cala

Rozdzielczo

ść

1680 × 1050 pikseli

1920 × 1200 pikseli

Typ panelu

VA

K

ą

ty widzenia

178° / 178°

Jasno

ść

350 cd/m²

360 cd/m²

Kontrast

1200:1

1000:1

Czas reakcji

12 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

16 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

Paleta odwzorowywanych

barw

95% AdobeRGB, 92% NTSC

96% AdobeRGB, 92% NTSC

ą

cza

D-Sub, DVI-D, DisplayPort, wej

ś

cie audio, słuchawki

Ustawienia predefiniowane

Fine Contrast (EyeCare, Text, Picture, Movie, sRGB, Custom), Auto Fine Contrast

Regulacja obrazu

zegar, faza, poło

ż

enie, korekcja zakresu sygnału wej

ś

ciowego (Auto), filtr sygnału, wielko

ść

 obrazu

(pełen ekran, powi

ę

kszony, normalny), wygładzanie (5 stopni), kolor obramowania

Regulacja wy

ś

wietlanych

barw

jasno

ść

, kontrast, temperatura, gamma, nasycenie, odcie

ń

, wzmocnienie, reset

Cena detaliczna*

od 2100 zł

od 2400 zł

od 3200 zł

*) Dane na 19.11.2010 r.

Eizo FlexScan

SX2262W

Eizo FlexScan

SX2462W

Eizo ColorEdge
CG223W

Eizo ColorEdge
CG245W

Przek

ą

tna matrycy

22 cale

24,1 cala

22 cale

24,1 cala

Rozdzielczo

ść

1920 × 1200 pikseli

1680 × 1050 pikseli

1920 × 1200 pikseli

Typ panelu

VA

IPS

VA

IPS

K

ą

ty widzenia

178° / 178°

Jasno

ść

280 cd/m²

270 cd/m²

Kontrast

1000:1

850:1

950:1

850:1

Czas reakcji

12 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

13 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

12 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

13 ms (czer

ń

-biel-czer

ń

)

Paleta

odwzorowywanych

barw

95% AdobeRGB, 92%

NTSC

98% AdobeRGB, 102%

NTSC

95% AdobeRGB, 92%

NTSC

100% sRGB / Rec709 /

EBU / SMPTE-C, 98%

AdobeRGB, 102% NTSC

ą

cza

2*DVI-I, DisplayPort, 2*USB (rozgał

ęź

nik)

Ustawienia

predefiniowane

Color Mode (Text, Picture, Movie, sRGB, User1, User2,

User3), Auto Fine Contrast

Fine Contrast (Custom, sRGB, Rec709, EBU,

SMPTE-C, DCI, Calibration)

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

14 z 15

2015-08-15 23:07

background image

Regulacja obrazu

zegar, faza, poło

ż

enie, korekcja zakresu sygnału

wej

ś

ciowego, wielko

ść

 obrazu (pełen ekran,

powi

ę

kszony, normalny)

zegar, faza, poło

ż

enie, rozdzielczo

ść

, korekcja zakresu

sygnału wej

ś

ciowego, wielko

ść

 obrazu (pełen ekran,

powi

ę

kszony, normalny)

Regulacja

wy

ś

wietlanych barw

jasno

ść

, kontrast, niezale

ż

na regulacja 6-kolorów,

temperatura, gamma, nasycenie, odcie

ń

, wzmocnienie,

Contrast Enhancer, Outline Enhancer, reset

jasno

ść

, kontrast, poziom czerni, temperatura, gamma,

nasycenie, odcie

ń

, wzmocnienie, niezale

ż

na regulacja

6-kolorów, Contrast Enhancer, reset

Cena detaliczna*

od 3400 zł

od 5500 zł

od 4200 zł

od 10 000 zł

*) Dane na 19.11.2010 r.

Przedstawiony   powyżej   podział   jest   dość   typowy   dla   większości   producentów   monitorów   o
rozbudowanej   ofercie   i   niezależnie   od   firmy,   której   produkty   wybierzemy,   z   dużą   dozą
prawdopodobieństwa   uda   nam   się   znaleźć   model   odpowiedni   dla   nas.   Mam   nadzieję,   że   powyższa
tabela pomoże Wam zorientować się, czego należy oczekiwać po sprzęcie z danej grupy.

[kn_advert]

Na  sam   koniec   poradnika  jeszcze   jedna  ważna  rada:   wielu   niezwykle   istotnych   detali   związanych   z
nabywanym sprzętem  nie da się poznać studiując tabele z danymi technicznymi, bądź też materiały
promocyjne producenta. Co więcej, niedoświadczony użytkownik również nie jest w stanie ocenić na
pierwszy   rzut   oka  parametrów   obrazu   wyświetlanego  przez   monitor  stojący   na  sklepowej   półce   –   z
reguły sprzęt taki jest bowiem bardzo źle ustawiony (ekran w markecie ma wyświetlać kolory jaskrawe,
cukierkowe i  przyciągające uwagę, nie zaś  poprawne), a i  oświetlenie sklepu dalekie jest  od  ideału.
Dlatego też dobrze jest kupować sprzęt sprawdzony, czyli taki, z którym mieliśmy okazję już pracować
lub na temat którego słyszeliśmy wiele dobrych opinii.

www.swiatobrazu.pl

Monitor dla fotografa

http://www.swiatobrazu.pl/monitor-dla-fotografa-27555.html,drukuj

15 z 15

2015-08-15 23:07