background image

Armia Krajowa na Wileńszczyźnie

W Inspektoracie A

Tereny  dzisiejszego   rejonu   w   okresie   funkcjonowania   polskiego   ruchu   oporu   należały  do   dwu
okręgów Armii Krajowej: Nowogródzkiego i Wileńskiego. W 1941 roku na terenie województwa
wileńskiego utworzono okręg Wilno. Podobnie było w nowogródzkim (okręg Nowogródek). W
1942   roku   okręg   wileński   podzielono   na   inspektoraty.   Interesujący   mnie   obszar   należał   do
inspektoratu A (pow. wileńsko-trocki podzielony na dwa podinspektoraty północny i południowy
(Puszcza   Rudnicka).   Inspektorat   dowodzony   był   przez   mjr   dypl.  Antoniego   Olechnowicza   ps.
„Pohorecki” oraz Inspektorat F (pow. oszmiański). W latach 1942 -43 trzykrotnie doszło do zmiany
granic   okręgu   wileńskiego.   M.   in.   w   1942   roku   Ejszyszki   zostały   przekazane   do   okręgu
nowogródzkiego „Nów”.

W czerwcu 1944 r. w dyspozycji Komendanta Okręgu AK - płka Aleksandra Krzyżanowskiego
„Wilk" (1895-1951)1 znajdowały się Oddziały Okręgu AK Wilno i Nowogródek2:

 Oddziały Okręgu AK Wilno

6 Samodzielna Brygada Dyspozycyjna - mjr Franciszek Koprowski (1895 - 1967) „Konar”,

Zgrupowanie nr 1 - mjr Antoni Olechnowicz „Pohorecki” (1905-1951),

2 Brygada - por. Wiktor Korycki „Kaziuk”,

3 Brygada - kt. Gracjan Fróg „Szczerbiec” (1911-1951),

5 Brygada „Śmierci” - mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” (1910-1951),

7 Brygada - por. Wilhelm Tupikowski „Wilhelm” (1912-1999),

Zgrupowanie nr 2 - mjr Mieczysław Potocki „Węgielny” (1909-1989),

1 Brygada Wileńska - por. Czesław Grombczewski „Jurand” (1911-1944),

4 Brygada „Narocz” - por. Longin Wojciechowski „Ronin” (1915-1963),

23 Brygada Brasławska - por. Witold Kisiel „Światłodycz” (1913-1944),

24 Brygada „Dryświaty” - por. Kazimierz Krauze „Wawrzecki” (1916-2008),

36 Brygada „Żejmiany” - por. Witold Kiewlicz „Wujek” (1910-1977),

Oddział Rozpoznawczy - por. Borys Sztark „Ptasznik”,

Brygada „Gozdawy” por. Jerzy Rożałowski ps. „Gozdawa”,

Zgrupowanie nr 3 - mjr Czesław Dębicki „Jarema”,

8 Brygada Oszmiańska - por. Witold Turonek „Tur” (1915-1977),

9 Brygada - chor. Jan Kolenda „Mały” (1900-1944),

background image

12 Brygada - por. Hieronim Romanowski „Cerber”,

13 Brygada Mołodeczańska - por. Adam Walczak „Nietoperz” (1915-2003).

 

Oddziały Okręgu AK Nowogródek

Zgrupowanie „Południe” - mjr dypl. cc Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz” (1906-1944),

Zgrupowanie „Północ” - por. Jan Borysewicz „Krysia” (1913- 1945,

Zgrupowanie „Wschód” - por. Stanisław Dedelis „Pal”,

Zgrupowanie „Zachód” - por. Bojomir Tworzyański „Ostoja”,

Zgrupowanie „Stołpce” - por. Adolf Pilch „Góra”,

baon wileński - kpt. Bolesław Zagórny „Jan”,

I/78 pp - por. Józef Wierzbicki „Józef”,

II/78 pp - por. Józef Stanley „Winter”,

II/77 pp - por. Jan Borysewicz „Krysia”,

III/77 pp - ppor. Bolesław Piasecki „Sablewski”,

V /77 pp - por. Jan Bobin „Kalina”,

VI/77 pp - por. Stanisław Dedelis „Pal”,

?/77 pp - por. Władysław Żogło „Zych”,

VII/77 pp - por. Bojomir Tworzyański „Ostoja”,

VIII/77 pp - por. Józef Zwinogrodzki „Turkuć”,

Oddział Rozpoznawczy KO - por. Władysław Kitowski „Grom” (1910-1981).

Na interesującym nas obszarze, czyli dzisiejszym rejonie solecznickim działały: 3 Brygada AK por.
Gracjana Fróga3 ps. „Góral” i „Szczerbiec” (1911-1951), 6 Brygada mjra Franciszka Koprowskiego
ps.   „Konar”   ,   7   Brygada   „Wilhelma”   por.   Wilhelma   Tupikowskiego,   oddział   por.   Jerzego
Rożałowskiego   ps.   „Gozdawa”,   oddział   bos.   Jana   Czerwińskiego   ps.   „Żuk”,   oddział   por.   Jana
Borysewicza4   ps.   „Krysia”,   oddział   ppor.   Czesława   Stankiewicza   ps.   „Komar”,   oddział   ppor.
Andrzeja   Święcickiego   ps.   „Frycz”   i   inne.   Celem   akcji   było:   opanowywanie   posterunków
wojskowych i policyjnych, punktów oporu i zakwaterowania załóg chroniących majątki znajdujące
się pod administracją niemiecką, punktów wyrębu lasu itp., rugowanie litewskich władz gminnych
z niektórych terenów, niszczenie dokumentacji kontyngentowej, ochrona miejscowej ludności przed
represjami władz okupacyjnych oraz działaniami sowieckich partyzantów i zwykłych bandytów
zdobywanie przy każdej okazji broni, amunicji, materiałów wybuchowych, mundurów i innego

background image

wyposażenia niezbędnego dla funkcjonowania Armii Krajowej. Jej przeciwnikami byli Niemcy i
kolaborujący   z   nimi   Litwini,   Łotysze,   Estończycy   oraz   własowcy,   a   w   niektórych   okresach
partyzantka sowiecka.

3 Brygada AK - dowódca por. Gracjan Fróg ps. „Góral” i „Szczerbiec”. Od 27 grudnia 1943r. do
końca lutego 1944 r. oddział współdziałał z oddziałami 6 Brygady dowodzonymi przez por. Adama
Boryczkę ps. „Tońko”.

Oddział   powstał   w   rejonie   Wornian   by   przejść   na   przełomie   1943/44   roku   w   rejon   Turgieli.
Pierwszą   miejscowością   gdzie   kwaterowali   partyzanci   był   folwark  Alteracja.   Kilkanaście   dni
później oddział zlikwidował konfidenta w Słociszkach, był nim gajowy Kaczan1. Przed Bożym
Narodzeniem, w miejscowości Murzyny, doszło do nieposłuszeństwa części oddziału. Partyzanci
oburzeni   decyzją   o   próbie   zmiany   dowódcy   („Szczerbca”   na   „Otto”)   wychłostali   niedoszłego
dowódcę i odprawili do Wilna.

23 grudnia 1943 r., przy stanie 115 ludzi - w tym 30 z 6 Brygady oddziały opanowały Taboryszki
oraz   przeprowadziły   oczyszczanie   terenu   z   elementów   bandyckich   i   współpracujących   z
nieprzyjacielem.  W Taboryszkach   był   posterunek   policji   litewskiej,   poczt   biura   i   sklepy.   6-cio
osobowa   załoga   została   rozbrojona.   Spalono   dokumentację   kontyngentową.   Święta   Bożego
Narodzenia   partyzanci   Brygady   spędzili   w   Kamionce.   Tu   zorganizowano   Wigilię,   potem
odprawiona   została   pasterka,   Mszę   św.   w   miejscowym   kościele   odprawił   ks.   kpt.  Aleksander
Garbowski2.   W   drugi   dzień   Świąt   odbył   się   okolicznościowy   kominek   i   zabawa   taneczna.
Następnie oddział zakwaterował we wsi Piełokańce, wówczas dużej i zaprzyjaźnionej wsi.

28 grudnia 1943 r. oddział Gracjana Fróga „Szczerbiec” i oddział „Tońki” przeprowadziły udany
atak na posterunek policji litewskiej w Turgielach. Mieściły się tu także gmina, poczta, apteka,
sklepy, ośrodek zdrowia. Na policjantach litewskich zdobyto broń, amunicję i umundurowanie.
Zniszczono spisy kontyngentowe, podpalono urząd gminny. Pojmanych policjantów zwolniono z
zakazem powrotu do Turgieli. Litwini do końca okupacji niemieckiej nie mieli już posterunku w
Turgielach. Akcja była przygotowana przy udziale miejscowej konspiracji3.

31 grudnia „Szczerbiec” przemieścił się w rejon wsi Onżadowo, następnego dnia do wsi Stoki,
likwidując przy okazji kilkuosobową bandę rabunkową4. Okolice Turgieli w krótkim czasie zostały
oczyszczone   z   niemieckich   i   litewskich   okupantów   i   powstała   słynna   akowska   „Republika
Turgielska”. W noc sylwestrową oddział zakwaterował w Kamionce. 3 stycznia 1944 r. przemieścił
się znów do Piełokańc, by następnej nocy przejść do wsi Murzyny. 8 stycznia pod Mikuliszkami
oddziały „Szczerbca” i „Tońka” stoczyły krwawy bój z niemiecką obławą przeciwpartyzancką. W
kilkugodzinnej bitwie poległo 7 partyzantów, 20 zostało rannych. Niemcy i ich sojusznicy stracili
ponad 40 żołnierzy i policjantów, poległ też ich dowódca por. Schnabel. Po tej bitwie partyzanci
odskoczyli aż pod Werenów. Niemiecka ekspedycja karna trafiła w próżnię. W odwecie oddział
Wehrmachtu urządził sobie w Turgielach pokaz strzelania z moździerzy. 17 stycznia „Szczerbiec”
powrócił do Piełokańc,. Jeszcze tej samej nocy zaatakował udanie posterunek policji litewskiej w
Rudominie,   gdzie   służyło   22   policjantów.   Pojmanych   policjantów   puszczono   wolno,   podobnie
wójta. Wcześniej wyjaśniono im, że powinni wspólnie z partyzantami polskimi wystąpić przeciw
Niemcom   a   nie   im   służyć.   Zdobyto   sporo   broni   i   amunicji,   zniszczono   dokumentację
kontyngentową. Nikt z atakujących nie został nawet ranny. Po akcji brygada odeszła do Kamionki,
potem w okolice Taboryszek.

Następnego dnia próbowano zaatakować posterunek policji w Polanach, ale policjanci zbiegli.

W ostatnich dniach stycznia partyzanci „Szczerbca przebywali w wioskach na południe od Turgiel.
Wtedy też przyszedł do 3 Brygady kapelan, „Ksiądz Kordecki” (ksiądz Bolesław Jaskólski). Pod

background image

koniec stycznia 1944 roku 3 Brygada liczyła około 150 partyzantów. Oddział dokonał ataku na
posterunek policji w Szumsku.

W   Turgielach   9   kwietnia   1944   roku,   w   Wielkanoc   Mszę   św.   odprawił   proboszcz   ks.   Józef
Obrembski, kazanie wygłosił kapelan III Brygady. Msza święta rezurekcyjna w wypełnionym po
brzegi   kościele   w  Turgielach   z   udziałem   setek   żołnierzy,   na   zakończenie   ”Jeszcze   Polska   nie
zginęła”.   Następnie   na   rynku   w   Turgielach   odbył   się   przegląd   3   Brygady   „Szczerbca”.   Sam
Komendant „Wilk” odebrał partyzancką defiladę i odznaczył wyróżniających się partyzantów.

Systematycznie niszczona była administracja oraz punkty oporu władz okupacyjnych m.in. w Białej
Wace, Wojdatach i Solecznikach. Na szosach lidzkiej i oszmiańskiej organizowane były zasadzki
ogniowe.   W   nocy   25   kwietnia   1944   r.   miała   miejsce   nieudana   próba   rozbrojenia   jednostki
Wehrmachtu w Jaszunach. 4 maja 1944 roku litewski oddział LVR (2 kompania z 310 batalionu z
Jaszun - (dowódca mjr Gantautas) wkroczył do wsi i zamordował dwóch Polaków. Litwini podpalili
kilka zagród i zaczęli znęcać się nad mieszkańcami. Atak 3 Brygady AK rozproszył Litwinów,
zginęło ok. 20 żołnierzy litewskich, wzięto do niewoli 9 „plechawiciusów” wśród nich kapitana
Narkiewiciusa, dowódcę kompanii. 8 Litwinów skazano wyrokiem sądu na śmierć i rozstrzelano,
jednego puszczono wolno.

15 maja 1944 r. Niemcy rozbroili pozostałe jednostki litewskie5.

W dniu 18 lipca 1944 r. miało miejsce rozwiązanie 3-ciej Brygady. Pojedynczy żołnierze zostali
internowani i wywiezieni do Kaługi, reszta rozproszyła się.

1 Korejwo

2 Wg Encyklopedii ziemi Wileńskiej ks. Władysław Kurp-Garbowski (1884-1976).

3 A.  Boryczka:  Z  dziejów WiN-u, Krzysztof  A. Tochman, Wyd.  Obywatelskie  Stowarzyszenie
"Ostoja", 1999

4 L. Tomaszewski, Wileńszczyzna lat wojny i okupacji 1939-1945, Wyd. Rytm, W-wa 1999 r.

5 L. Tomaszewski, Wileńszczyzna lat wojny i okupacji 1939-1945, Wyd. Rytm, W-wa 1999 r.

 

6 Brygada „Konara” mjr Franciszka Koprowskiego ps. „Konar” powstała na podstawie rozkazu
Komendy Głównej AK z 22 stycznia 1943 roku. Wkrótce oddział rozpoczął działalność dywersyjną
na zachodnim obrzeżu Puszczy Rudnickiej. 19 lipca 1944 roku 6 Brygada została rozwiązana,
podobnie   jak   inne   oddziały  AK,   które   przeszły   do   Puszczy   Rudnickiej   i   do   Puszczy   Nackiej
(nazywanej także Ruską) w celu dalszego trwania. Tak m.in. powstał - z żołnierzy 6 Brygady pod
dowództwem por. Adama Boryczki (1913- 1988) ps. „Tońko” - oddział „Solcza” o liczebności
odpowiadającej   jednej   kompanii.   W   lesie   rudnickim,   pomiędzy   Starymi   Taraszyszkami,
Popiszkami,   a   Rudnikami   znajdował   się   stały  obóz   oddziału   partyzanckiego   pod   dowództwem
„Brony”, „Tońka” (Adam Boryczko).5

  Początkowo  były  to  próby  znalezienia  sobie   miejsca  obok  partyzantów  sowieckich   o  których
mówiło   się,   że   łażą   (...)   niewielkimi   grupami   po   całym   lesie   poszukując   jedzenia,   wódki   i
dziewczyn,   zaglądają   wszędzie,   do   każdej   dziury,   i   konflikty   przy   takim   zachowaniu   były
nieuniknione”1. Kwaterowała tu duża grupa składająca się z byłych wojskowych radzieckich, ale
prawdopodobnie   jedyny   ich   cel   stanowiło   ukrycie   się   przed   Niemcami.   Zachowywali   się   jak

background image

wszystkie tego rodzaju grupy. Starali się ni wychodzić z lasu i nie drażnić władz okupacyjnych.
Prawdopodobnie biwakowali, co kilka dni w innym rejonie puszczy. Wieczorem szli do jakiejś
wioski położonej  niezbyt  daleko, żądali przygotowania posiłku, nad ranem wracali z zapasami
suchego prowiantu: chleba, słoniny, mięsa, jaj. Żywili się każdy na własną rękę. Spali do południa i
wieczorem znowu szli na kolejną bambioszkę, czyli rekwizycję żywności, ale już do innej wsi”2..

  Pod   koniec   września   oddział   rozpoczął   budowę   zimowego   obozowiska.   W   tym   czasie   też
partyzanci planowali akcję na niemieckie składy amunicji i bomb, zlokalizowane na północ od
Jaszun, w rejonie folwarku i osady Bękarty.

16 października 1943r. Bękarty koło Jaszun - akcja na magazyny, zdobyto znaczne ilości broni i
amunicji,   a   w   akcji   brały   udział   OP  „Tońka”   i   oddział   Kedywu   ppor.  Andrzeja   Święcickiego
„Frycza”.

  17   października   doszło   do   potyczki   z   Łotyszami   w   rejonie   Popiszek.   Poległo   wtedy   dwóch
partyzantów a jeden został ranny.

 23 października 1943 r. ponowna akcja na magazyny w Bękartach.

W listopadzie oddział opuścił obozowisko koło Popiszek – zniszczone kilka tygodni później przez
Niemców.   W   grudniu   oddział   został   przemianowany   na   Szóstą   Wileńską   Brygadę.   5   grudnia
partyzanci Szóstej Brygady ujawnili się w Kamionce, uczestnicząc we mszy Świętej w miejscowym
kościele. Tu nastąpiło złożenie przysięgi partyzanckiej: „Po mszy oddział ustawił się na schodach
prowadzących do kościoła. „Tońko” czytał głośno tekst przysięgi obowiązującej w Armii Krajowej,
a   partyzanci   chóralnie   powtarzali   za   nim   zdanie   po   zdaniu.   Uroczystość   miała   niewątpliwie
podniosły charakter i brała w nim udział publiczność. Na popołudniowy posiłek zaprosiła cały
oddziale pani Reniger, administrująca własnym majątkiem o tej samej nazwie, jaka nosiła wieś. W
trakcie   posiłku   partyzanci   dowiedzieli   się,   że   tu   właśnie   „Tońko„   odbywał   dwutygodniową
rekonwalescencję po zranieniu 7 lipca 1943 r.”3.

  Wieczerzę wigilijną partyzanci 6 Brygady świętowali w we wsi Alteracja, będąc w gościnie u
rodziny Czepulonisów. Następnego dnia spotkali się z partyzantami 3 Brygady Szczerbca.

 28 grudnia 1943 r. - zdobycie miasteczka Turgiele (wspólnie z 3 Brygadą „Szczerbca”).

 8 stycznia 1944r. Brygada uczestniczyła w bitwie pod Mikuliszkami, następnie dokonała odskoku
na Nowogródczyznę. 17 stycznia partyzanci zdobyli miasteczko Rudomino, kilka dni później (21
stycznia) gminnej wsi Polany.

W nocy z ½ marca kolejna udana akcja na magazyn amunicji w Bękartach.

  3   marca   1944   r.   w   Kiejdziach   koło   Jaszun   zlikwidowano   kilkunastoosobowy   posterunek
Wehrmachtu.

  - 8 maja 1944 r. - całodzienna walka części Brygady z atakującym  ją oddziałem litewskiego
korpusu gen. Povilasa Plechavičiusa (w służbie niemieckiej).

  -   8   i   9   lipca   1944   r.   -   przekroczenie   linii   frontu   sowiecko-niemieckiego   w   rejonie  Wielkich
Solecznik,   walki   ze   znajdującymi   się   w   odwrocie   oddziałami   niemieckiej   dywizji   -   pod
Mikontanami (8 lipca) i Kamionką (9 lipca - wspólnie z batalionem sowieckim).

 Ponadto 6 Brygada przeprowadziła ponad 30 innych akcji o mniejszym znaczeniu.

background image

 Kilkakrotnie doszło do starć z partyzantami sowieckimi. W lipcu 1944 roku 6 Brygada liczyła 776
żołnierzy.

 19 lipca 1944 roku 6 Brygada została rozwiązana, podobnie jak inne oddziały AK, które przeszły
do Puszczy Rudnickiej i do Puszczy Nackiej (nazywanej także Ruską) w celu dalszego trwania. Tak
m.in. powstał - z żołnierzy 6 Brygady pod dowództwem por. Adama Boryczki4 ps. „Tońko” -
oddział „Solcza” o liczebności odpowiadającej jednej kompanii.

 1 W. Borodziewicz Szósta Wileńska Brygada AK wyd. Bellona W-wa 1992 r

 2 W. Borodziewicz Szósta Wileńska Brygada AK wyd. Bellona W-wa 1992 r

 3

4 Kpt. Adam Boryczko ur. 1913 r. w Wierzchosławicach. Ochotnik w 1939 r. (ze względu na stan
zdrowia nie podlegał mobilizacji), ranny pod Lwowem, przedostał się do Rumunii – tam został
internowany. W obozie zorganizował konspirację, dowodził akcją przerzutową. Przedostał się na
Zachód,   po   przeszkoleniu   -   jako   cichociemny   -   został   zrzucony   do   kraju.   Odznaczony Virtuti
Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych. Od 1947r. kursował jako kurier WiN-u. Aresztowany
podczas przekraczania granicy w 1954r., otrzymał trzy wyroki śmierci, siedział w celi śmierci m.in.
z gen. Paulem Geiblem – dowódcą policji i SS na dystrykt warszawski. Przeżył dzięki amnestii,
wyszedł – dzięki akcji w 1967r. Melchior Wańkowicz, Antoni Pajdak, Jan Dobraczyński, Wojciech
Żukrowski, Paweł Jasienica i kilku innych intelektualistów wystosowało do Rady Państwa prośbę o
uwolnienie Adama Boryczki. Istotniejsza od treści listu była zapoczątkowana nim akcja pisania
listów w obronie więzionego bohatera - wysłano ich setki. Boryczko w więzieniu przeprowadził
trzy   głodówki.   Odmówił   podpisania   tzw.   lojalki.   W   końcu   29   listopada   1967r.   zwolniony   z
więzienia.   Zmarł   w   1989   r.,   nie   doczekawszy   wolnej   Polski.   Pochowany   na   Cmentarzu
Powązkowskim w Warszawie

 

Oddział Partyzancki „Żuka”.

W drugiej połowie 1943 roku, na skutek coraz większej penetracji terenów przyległych do skraju
Puszczy Rudnickiej od strony północno-wschodniej, przez liczne „czerwone bandy” (uzbrojone
grupy porozumiewające się w języku rosyjskim), Komenda Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej do
obrony ludności tam mieszkającej powołała oddział partyzancki, którego dowódcą został bosman
Jan Czerwiński „Żuk”. W grudniu 1943 roku, wobec wzmożonych represji okupanta, oddział został
rozformowany i podzielony na dwu- lub trzyosobowe patrole, mające przygotowane miejsca stałego
pobytu.   Zadaniem   tych   patroli   było   gromadzenie   broni   i   wyposażenia   wojskowego,   ochrona
ludności cywilnej przed rabunkami, likwidacja konfidentów, szczególnie sowieckich.

Teren działań Oddziału „Żuka” obejmował obszar na południe od miasta Landwarów, ograniczony
liniami kolejowymi biegnącymi od zachodu (Landwarów-Orany) i od wschodu (Wilno-Jaszuny), na
południu zaś drogą Pirczupie-Jaszuny. Na terenie tym mieszkała ludność narodowości polskiej, w
bardzo   wielu   wypadkach   osadnicy   wojskowi   czy   szlachta   zaściankowa,   ściśle   przestrzegająca
zachowywania tradycji narodowych, gotowa do poświęceń w imię sprawy wolności Ojczyzny.

Oddział   Żuka   dokonał   spalenia   mostu   drewnianego   na   Łukni,   dopływie   Mereczanki   koło   wsi
Madziuny, na trakcie Józefa Piłsudskiego6.

background image

Rozkazem Komendanta Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej dnia 2 lutego 1944 roku, powołany
został ponownie Oddział Żuka. Na komendanta wyznaczono por. Wilhelma Tupikowskiego ps.
„Wilhelm”.   Oddział   partyzancki   otrzymał   nazwę   7   Brygady  „Wilhelma”.   Pojawienie   się   stałej
jednostki wojskowej na tym terenie w bardzo znaczący sposób ograniczyło prawie bezkarne dotąd
napady bandyckie z Puszczy Rudnickiej na mieszkańców tych terenów. W lutym 1944 roku oddział
bardzo często zmieniał miejsca zakwaterowania, a przedostające się do Puszczy wiadomości o nim,
wyolbrzymione, zapewniały przynajmniej okresowe bezpieczeństwo ludności mieszkającej na tym
terenie. Wobec wzmożonej aktywności oddziału, zaczęły się nasilać represje okupantów. Zostały
powołane specjalne ochotnicze oddziały litewskie, przeznaczone do walki z AK. Wprowadzane do
akcji oddziały policji białoruskiej, czy formacje ukraińskie w służbie niemieckiej objęły posterunki
w większych wsiach i miasteczkach. Wyznaczony dla oddziału „Wilhelma” teren działań został
oczyszczony i przygotowany zgodnie z założeniami Komendy Okręgu Wileńskiego na ewentualne
miejsce koncentracji przed i w czasie „Akcji Burza”. Obejmował on obszar o powierzchni około
200 kilometrów kwadratowych zamkniętych od zachodu linią kolejową Wilno-Grodno, od południa
dopływem Mereczanki - rzeczką Solczą, od północy ograniczony kompleksem Jezior Trockich, od
wschodu zaś linią kolejową Wilno - Lida.

Do połowy marca 1944 r. trwała organizacja terenu, służb i siatki konspiracyjnej. Istotny nacisk
położony był na ćwiczenia wojskowe. Miały także miejsce potyczki z bandami rabunkowymi z
Puszczy Rudnickiej. Oddział w takich wypadkach reagował na wezwania miejscowej ludności.

21 marca 1944 r. w Białej Wace - dokonano rozbrojenia oddziału Organizacji Todt, składającego się
głównie z Holendrów. Nadzorował zakład przeróbki torfu, będący obozem pracy przymusowej.
Akcja, przygotowana w oparciu o dane zebrane przez wywiad 7 Brygady, została przeprowadzona
wraz z kompanią 3 Brygady „Szczerbca”. Uwolniono jeńców sowieckich i Żydów.

Do końca kwietnia 1944 r. w okolicach wsi Macele, Popiszki, Rudniki, Zwierzyniec, Jurgielany -
trwała obrona ludności tych wsi przed rabunkami band z Puszczy Rudnickiej.

30 maja 1944 r., Wielkie Pole - atak na bunkry ochrony mostu kolejowego na linii kolejowej Wilno-
Jaszuny. Zniszczono bunkry i koszary załogi.

19 czerwca 1944 r., Jaszuny - akcja rekwizycyjna przeprowadzona wspólnie z oddziałem „Frycza”
na niemiecki magazyn bomb lotniczych.

Do końca czerwca 1944 r. - akcje i zasadzki na drogach i szosach przechodzących przez teren
działań Brygady, na kolumny samochodowe wojsk niemieckich.

18  lipca   1944  r.   Piłokańce   -   okrążenie   przez   wojska   NKWD   żołnierzy  Brygady,   rozbrojenie   i
aresztowanie a następnie pod konwojem odprowadzenie do obozu w Miednikach Królewskich.

7 Brygada „Wilhelma” nie brała udziału w akcji „Ostra Brama”. Przejście do konspiracji 7 Brygady
nastąpiło   9   lipca   1944   r.   rano,   a   już   10   lipca   oddział   odtworzył   się   w   pierwotnym   składzie.
Zaginięcie   dowódcy   oddziału   partyzanckiego   por.   Jerzego   Rożałowskiego   „Gozdawy”
spowodowało, że część żołnierzy tego oddziału zgłosiło się do 7 Brygady. 17 lipca 1944 roku
Brygada wzięła udział w osłonie odprawy dla oficerów AK, we wsi Bogusze. Wobec aresztowania
kadry przez NKWD rozpoczęto odwrót do Puszczy Rudnickiej.

Oddział Partyzancki „Gozdawy” powstał w 1944 roku na terenach północnych obrzeży Puszczy
Rudnickiej   w   związku   ze   wzmożoną   działalnością   partyzantki   sowieckiej,   dążącej   do
podporządkowania   wszystkich   znajdujących   się   w   tym   rejonie   grup   dowództwu   sowieckiemu.
Dowódcą   oddziału,   przeznaczonego   do   osłony   miejscowej   ludności   i   walki   z   narastającym

background image

zagrożeniem ze strony sowieckiej został por. Jerzy Rożałowski ps. „Gozdawa”. Częste przemarsze
oddziału   po   tym   terenie,   działalność   patroli   żywnościowych   i   operacyjnych,   tworzyły   pozory
działań większych sił Armii Krajowej, powstrzymując bandy rabunkowe przed wychodzeniem poza
obręb   Puszczy.   Oddział   miała   jednak   nie   tylko   na   celu   zabezpieczenie   terenu,   lecz   również
przygotowanie   żołnierzy  -   partyzantów  do   podjęcia   służby  w  mających   powstać   w  niedalekiej
przyszłości kolejnych oddziałach partyzanckich.

Oddział por. „Gozdawy” działał w okresie od 9 do 14 czerwca 1944 roku, tzn. do czasu powrotu 7
Brygady z Taboryszek. Podczas operacji „Ostra Brama” wyłączono obie jednostki z bezpośredniego
udziału w akcji i powierzono im zadanie oczyszczenia terenu z posterunków policji litewskiej,
opanowanie   dróg   tak   przelotowych   jak   i   ważniejszych   lokalnych,   umożliwiających   swobodne
przemieszczanie   się   oddziałów   Armii   Krajowej   połączonych   Okręgów   Wileńskiego   i
Nowogródzkiego.

Po   próbie   rozbrojenia   części   oddziałów  Armii   Krajowej   przez   jednostki  Armii   Czerwonej   w
pierwszym   dniu   walk   o   Wilno,   do   oddziału   dotarł   rozkaz   mjr   Antoniego   Olechnowicza   ps.
„Pohorecki” (1905-1951) o demobilizacji i przejściu do konspiracji. 9 lipca 1944 r. por. „Gozdawa”
wydał polecenie zachowania broni, zakonspirowania się i oczekiwania na dalsze rozkazy. W tym
czasie zaczęły się pojawiać na tym terenie sowieckie wojska frontowe. 10 lipca dotarł rozkaz mjr
Aleksandra Wasilewskiego ps. „Olesiński” o ponownej mobilizacji. Żołnierze zarówno 7 Brygady
jak i oddziału „Gozdawy» zaczęli zgłaszać się na wyznaczone miejsca. Wobec nieobecności por.
„Gozdawy” żołnierze z jego oddziału zostali wcieleni w szeregi 7 Brygady. Nastąpiła reorganizacja,
powstały nowe plutony. Jednak nie doszło do jej zakończenia. 18 lipca 1944 roku rozbrojono i
aresztowano,   zamykając   w   obozie   w  Miednikach   Królewskich,   prawie   całą   7  Brygadę   wraz   z
żołnierzami oddziału „Gozdawy”.

Wiosną   1943   roku   na   północnych   terenach   powiatu   lidzkiego   utworzony   został   batalion   o
kryptonimie „Irena” - dowódca kpt. Stanisław Truszkowski „Sztremer”. Później był to V batalion
77 pułku AK. Na terenie ejszyskiej  gminy powstała 3 kompania  („Ejszyszki”,  „Puszcza”)  pod
dowództwem ppor. Czesława Stecewicza „Śmiałego”, a następnie por. Jana Bobina „Kalina”.

3 stycznia 1944 roku V kompania zdobyła majątek Horodno koło Bieniakoń.

6 kwietnia 1944 roku Bieniakonie, 29 kwietnia rozbito niemiecki garnizon w Tenikowszczyźnie.

Zimą 1944 roku spora grupa partyzantów sowieckich i żydowskich spaliła kilka folwarków m. in.
Kowaliszki koło Ejszyszek. Grupa ta została rozbita nieco później przez oddziały litewskiej policji.

 

W szponach czerwonej dyktatury

 

Po   operacji   „Ostra   Brama”,   której   celem   było   zdobycie   Wilna,   Sowieci   zażądali   rozwiązania
oddziałów partyzanckich Armii Krajowej. Następnie, 17 lipca 1944 roku doszło do rozbrajania
poszczególnych oddziałów. Na spotkaniu w Boguszach - gdzie miało dojść do porozumienia z
Sowietami   -   aresztowanych   zostało   dwudziestu   kilku   oficerów   z   wileńskich   oddziałów
partyzanckich na czele z komendantem ppłk/gen. Aleksandrem Krzyżanowskim ps. „Wilk”. Ci,
którzy uniknęli aresztowań i pomaszerowali w stronę Puszczy Rudnickiej. Trasa marszu prowadziła
z Wołkorabiszek przez Rutkowszczyznę, Starą Wieś, Katuciszki, koło majątku Pawłowo. Szosę
Lida - Wilno partyzanci przekroczyli na południe od Jaszun i koło Dajnowa Jaszuńskiego weszli w

background image

Puszczę Rudnicką. Za uchodzącymi partyzantami podążyły jednostki sowieckie. Większość została
niebawem rozbrojona i internowana w Miednikach - było to około 6 tys. żołnierzy. Niektórym
udało   się,   przynajmniej   na   razie   uniknąć   internowania.   Na   Wileńszczyznę   wprowadzono
kilkanaście   pułków   wojsk   wewnętrznych   NKWD.   Ich   zadaniem   była   likwidacja   pozostałych
oddziałów partyzanckich AK oraz zdławienie oporu ludności polskiej. Nastąpiła fala aresztowań i
masowych wywózek na wschód.

Działającym dalej w konspiracji ocalałym akowcom udało się odbudować struktury organizacyjne.
Na   czele   Okręgu  Wileńskiego,   stanął   ppłk   Julian   Kulikowski   „Ryngraf”   (1893   -   1973).  Także
rozproszone oddziały partyzanckie, po wyrwaniu się z sowieckiego okrążenia, wznowiły swoją
działalność. Szybko połączyły się, tworząc większe zgrupowania. Początkowo istniał oddział pod
dowództwem mjr Czesława Dębickiego „Jaremy” (1899 - 1951), potem powstały dwa: „Wisińcza”
pod   dowództwem   kpt.   Edmunda   Banasikowskiego   „Jeża”,   który   działać   miał   na   terenie
Oszmiańszczyzny, a oddział „Solcza” pod dowództwem por. Adama Boryczki „Tońki” w okolicach
Wilna. Podobnie na Nowogródczyźnie powstały dowodzone przez por. Jana Borysewicza „Krysię”
oraz pod komendą kpt. Stanisława Szabuni „Licho”.

Zadaniem   utworzonych   oddziałów   było   podjęcie   samoobrony   przed   szalejącym   czerwonym
terrorem oraz tzw. zieloną partyzantką rekrutującą się z dezerterów z sowieckiej armii, ponadto
Litwinów i niemieckich maruderów. Już 19 sierpnia 1944 r. obława NKWD przeprowadzona w
rejonach stacjonowania partyzantów doprowadziła do całkowitego rozbicia oddziału „Wisińcza” w
majątku Borowe, 3 km od Dubicz.

Oddział „Solcza” maszerując do Puszczy Rudnickiej podczas zakwaterowania w kolonii Borowe
został otoczony i zaatakowany przez jednostkę NKWD. Po ciężkiej walce akowcom udało się wyjść
z okrążenia.

Oddział „Solcza”, jeden z nielicznych ocalałych z Okręgu Wileńskiego, przeniósł się do Puszczy
Rudnickiej i tam oczekiwał na dalsze rozkazy. W pierwszej połowie września nakazano rozwiązać
jednostkę,   zamelinować   broń   i   zapewnić   bezpieczne   zakonspirowanie   partyzantów   w   terenie.
Komenda Okręgu uznała za bezcelowe dalsze utrzymywanie w terenie oddziałów zbrojnych, wobec
olbrzymich sił rzuconych przez władze sowieckie do likwidacji partyzantki. W tym czasie działały
tam   specjalne   jednostki   NKWD,  Armii   Czerwonej   oraz   tak   zwane   „istriebitielnyje   bataliony”,
stworzone   z   miejscowej   ludności,   pomocnicze   NKWD,   pełniące   funkcje   sił   pacyfikacyjnych.
Oddział „Solcza” został rozwiązany.

W   Puszczy   Ruskiej   dopełnił   się   kolejny   akt   dramatu   Polaków   na   Wileńszczyźnie   i
Nowogródczyźnie. 21 sierpnia 1944 r. Sowieci uderzyli pod Surkontami na oddział mjr Macieja
Kalenkiewicza „Kotwicz” (1906 - 1944). Po stronie polskiej zginęło 32 żołnierzy i oficerów, wśród
nich mjr „Kotwicz”. Sowieci mordowali rannych partyzantów.

Późnym latem i jesienią 1944 r. działający jeszcze w okolicach Ejszyszek oddział „Krysi” (Jan
Borysewicz)   toczył   walki   z   oddziałami   NKWD.   21   sierpnia   koło   Hormanów   rozbił   grupę
operacyjną NKWD, dokonującą aresztowań. 15 września oddział „Komara” (Czesław Stankiewicz)
zniszczył sielsowiet w Solecznikach Małych, w końcu września rozbił sielsowiet w Solecznikach
Wielkich.   Jesienią   1944   roku   działający   jeszcze   oddział   partyzancki  AK   por.   „Krysi”   zdobył
Ejszyszki, rozbił więzienie i uwolnił więzionych przez NKWD kilkudziesięciu Polaków.

W grudniu 1944 r. nasiliły się represje sowieckie wobec Polaków i zbrojnego podziemia. Na ulice
wyszły   liczne   patrole   NKWD,   których   celem   było   wyłapanie   jak   największej   liczby   młodych
Polaków. Nie pomagały żadne dokumenty, gdyż te po prostu darto i wyrzucano. Potem taką osobę
„bez dokumentów” aresztowano i zazwyczaj wysyłano na Wschód. Zaostrzyło to znacznie sytuację

background image

i doprowadziło do częściowego ograniczenia działalności polskiego podziemia. W celu ratowania
najbardziej zagrożonych Komenda Okręgu zmieniła po raz kolejny dotychczasową taktykę. Ppłk
Kulikowski   postanowił   stworzyć   Oddziały   Samoobrony   Czynnej   Ziemi   Wileńskiej.   Były   to
oddziały rtm. Władysława Kitowskiego (1910-1981) „Groma”, „Orlicza”, por. Witolda Turonka
„Tur”,   „Tumry”,   ppor.   Witolda   Zyndram-Kościałkowskiego   „Fakira”,   por.   Jana   Lisowskiego
„Korsarza”.

Na Nowogródczyźnie działały oddziały pod dowództwem por. Jana Borysewicza „Krysi” oraz por.
Czesława Zajączkowskiego „Ragnera”. Miały za zadanie  podporządkowywanie sobie  „dzikich”
jednostek w terenie i ich przerzut na zachód za tzw. Linię Curzona.

NKWD zorganizowało liczne obławy w celu całkowitego rozbicia ruchu partyzanckiego. Doszło do
wielu bitew i potyczek, z reguły kończących się przebiciem części okrążonego oddziału. Jedna z
największych rozegrała się 2 lutego 1945 r. w Rowinach koło Nowogródka. Skoncentrowane tam
zostały dwa oddziały Samoobrony pod komendą „Orlicza” i „Tumrego” w liczbie około 150 osób.
Oddział   Olgierda   Wirgiasa,   „Wrzosa”   przetarł,   co   prawda   drogę,   ale   równocześnie   obydwa
macierzyste  oddziały  zostały rozbite.  Nad ranem  doszło  do  walki  ze  znacznie  przeważającymi
liczebnie   jednostkami   NKWD   wspomaganymi   przez   „istriebitielnyje   bataliony”,   które   otoczyły
wieś. Z pogromu ocalało niewielu partyzantów - 82 zostało zabitych, 25 dostało się do niewoli,
reszta   rozproszyła   się   w   terenie.   Ocaleli   obydwaj   dowódcy,   którzy   razem   z   uratowanymi
żołnierzami po różnych perypetiach zostali w końcu przerzuceni do Polski.

6   stycznia1945   r.   oddział   pod   komendą   Czesława   Stankiewicza   „Komara”   (wywodzący  się   ze
zgrupowania   „Ragnera”)   został   częściowo   rozbity   w   bitwie   w   rejonie   Wisińczy,   w   Puszczy
Rudnickiej. W końcu lutego 1945 roku w wsi Okolica pod Jaszunami podstępnie został rozbity i
wymordowany oddział „Komara”, sam zaś „Komar” ujęty żywcem. Resztki zgrupowania wyginęły
na przełomie lutego i marca. 21 stycznia 1945 roku w walce z oddziałem NKWD pod Kowalkami,
zginął   por.   Jan   Borysewicz   ps.   „Krysia”.   Śmierć   por.   „Krysi”,   legendarnego   dowódcy
partyzanckiego, była olbrzymią stratą dla całej walki niepodległościowej na Wileńszczyźnie.

4   lutego   1945   r.,   obława   NKWD   rozbiła   częściowo   trzeci   oddział   Samoobrony   pod   komendą
„Fakira”. W walce został zabity dowódca. 23 lutego 1945 r. tropiony nieustannie oddział pod nową
komendą Włodzimierza Mikucia „Jaremy”, ostatecznie doszczętnie rozbito we wsi Ławże7, gmina
Turgiele (dziś po stronie białoruskiej). Oddział pozorowany NKWD przeprowadził pacyfikację tej
wsi mordując 27 mieszkańców i ukrywających się partyzantów8.

W 1945 roku jeszcze trwały potyczki polskich grup z wojskami NKWD i sowiecką milicją. W
kwietniu   1945   r.   aresztowany  został   mjr   Stanisław   Heilman   „Wileńczyk”   (1894   -   1947).   Jego
miejsce zajął ppłk Antoni Olechnowicz „Pohorecki”. Funkcję Komendanta Okręgu sprawował do
czerwca   1948   r.   Olechnowicz   rozpoczął   zakrojoną   na   szeroką   skalę   ewakuację   struktur
konspiracyjnych   Okręgu.   Żołnierze  AK   weszli   w   skład   obsad   urzędów   repatriacyjnych   i   przy
pomocy wileńskiej komórki legalizacyjnej rozpoczęto masowe przerzucanie przez granicę żołnierzy
obu Okręgów. Do sierpnia 1945 r. udało się rozwiązać większość istniejących jeszcze oddziałów
partyzanckich   i   zapewnić   im   bezpieczny   transport.   Niektóre,   do   których   nie   dotarł   rozkaz
ewakuacji, bądź które nie zamierzały opuścić Wileńszczyzny czy Nowogródczyzny działały dłużej.
Jednym   z   najdłużej   walczących   był   oddział   pod   dowództwem   por.  Aleksandra   Radziwonika
„Olecha”. Jego bazą była Ziemia Lidzka. Dowodzenie oddziałem przejął latem 1945 r., kiedy poległ
dotychczasowy  dowódca  Jan Urbanowicz,  „Laluś”.  Oddział  „Olecha”  został  rozbity dopiero  w
1949 r. - w maju w potyczce pod Rokowszczyzną koło Wasiliszek (powiat Szczuczyn) zginął wtedy
„Laluś”9   wraz   z   8   żołnierzami.   Tak   oto   zakończyła   się   ostatecznie   partyzancka   epopeja   na
Wileńszczyźnie.