background image

8 Â

WIAT

N

AUKI

Luty 1999

Nagrody Nobla 1998

FIZYKA

JAK ROZSZCZEPIAJÑ SI¢

ELEKTRONY

HORST L. STÖRMER

Bells Laboratories

DANIEL C. TSUI

Princeton University

ROBERT B. LAUGHLIN

Stanford University

D

zwoniàcy, dêwi´czàcy, pulsujà-
cy Êwiat∏em wspó∏czesny Êwiat
nie zosta∏by zbudowany bez

wiedzy o tym, ˝e pràd elektryczny stano-
wià elektrony i ˝e czàstki te nie sà spr´-
˝ystymi kulami bilardowymi, lecz roz-
mytymi chmurami prawdopodobieƒ-
stwa taƒczàcymi pod wp∏ywem wzajem-
nego odpychania si´ zgodnie z dziwnà
etykietà. Stwierdzenie, w jaki sposób
elektrony si´ zachowujà, mo˝e wi´c mieç
daleko idàce konsekwencje, nawet jeÊli
dziÊ wydaje si´ to jedynie ciekawostkà.
Nadprzewodnictwo jest tego dobrà eg-
zemplifikacjà. Pewnego dnia mo˝e si´
okazaç, ˝e nast´pnym przyk∏adem b´-
dzie odkrycie, za które Horst L. Störmer,
Daniel C. Tsui oraz Robert B. Laughlin
otrzymali ubieg∏orocznà Nagrod´ Nobla
z fizyki.

Aby wydrzeç tajemnice elektronom,

Horst Störmer i Daniel Tsui poddali je
torturom. Wt∏oczyli je do tak wàskiej war-
stwy, ˝e nie mog∏y si´ poruszaç ani w dó∏,
ani w gór´. Potraktowali je silnym stru-
mieniem magnetycznym. I wszystko to
sch∏odzili do temperatury o w∏os wy˝-
szej od zera bezwzgl´dnego. Wówczas
zobaczyli coÊ niespodziewanego. Po-
przeczny opór elektryczny rós∏ w funkcji
pola magnetycznego po krzywej schod-
kowej, a nie po linii prostej. WysokoÊç
stopni wskazywa∏a, ˝e pojawi∏ si´ jakiÊ
nowy rodzaj czàstek o u∏amkowym ∏a-
dunku – 

1

/

3

2

/

5

3

/

7

itp. – pojedynczego

elektronu. Elektrony sà czàstkami funda-
mentalnymi, a zatem si´ nie rozszczepia-
jà. Có˝ si´ wi´c sta∏o?

Z PUNKTU WIDZENIA ELEKTRONU tak w∏aÊnie mo˝e wyglàdaç cienka warstwa czàstek
umieszczona pomi´dzy dwoma kawa∏kami pó∏przewodnika 

(jasnofioletowe kule) (a).

Chmura mo˝liwych po∏o˝eƒ elektronów rozp∏ywa si´ podobnie jak ciecz po powierzchni
(turkusowy) 
z wyjàtkiem obszarów przecinanych przez porcje strumienia magnetyczne-
go 

(linie fioletowe), gdzie otwierajà si´ wiry. Inne elektrony (zielone kule) sà odpychane od

tego i innych elektronów i dryfujà do dziur. Zostajà wówczas zwiàzane z liniami pola ma-
gnetycznego. Elektron wyrzucony z warstwy pozostawia za sobà nie obsadzony wir, któ-
ry rozszczepia si´ na mniejsze dziury 

(b). Trzy linie strumienia magnetycznego, które by-

∏y zwiàzane z elektronem, tworzà wi´c trzy „quasiczàstki” 

(czerwone linie), niosàce ka˝da

jednà trzecià ∏adunku elektronu. JeÊli z kolei pole magnetyczne jest nieco zmniejszone,
linia pola magnetycznego znika, co powoduje kurczenie si´ wiru 

(czarne linie) i powstawa-

nie nadmiarowego ∏adunku odpowiadajàcego jednej trzeciej ∏adunku elektronu.

JOHN W. KARAPELOU

AP/WIDE WORLD PHOTOS

a

b

ATOM
PÓ¸PRZEWODNIKA

WARSTWA 
„CIECZY” 
ELEKTRONOWEJ

WIR

STRUMIE¡ 
MAGNETYCZNY

Krótkie wyjaÊnienie mechanizmów, procesów i zjawisk 
odkrytych przez ubieg∏oroczych laureatów 
tej najbardziej presti˝owej nagrody naukowej Êwiata

background image

Â

WIAT

N

AUKI

Luty 1999   9

ENERGIA

POST¢P REAKCJI

SUBSTRATY

STAN PRZEJÂCIOWY

PRODUKTY KO¡COWE

ClO

O2

Cl

O3

Cl

O3

+

+

E = E

T

 + E

V

 + E

J

 + E

XC

where

 

E

J

 = 1/2

 

∫∫ 

r(r

1

)(

r

12

)

Ð1

r(r

2

)dr

1

dr

2

E

XC

(

r) = ∫f(r

a

(r),

r

b

(r),

—r

a

(r),

—r

b

(r))d

3

r

Orbital Symmetries:

   Alpha Orbitals:

       Occupied  (A')(A')(A')(A')(A')(A')(A")(A')(A')(A')

                 (A')(A')(A')(A")(A')(A')(A")(A')(A")(A')

                 (A')

Atomic-Atomic Spin Densities.

1

2

3

4

 O

0.001726 0.081746

-0.082306 0.000000

  

O

0.081746 Ð0.719714 0.000037 0.000000

 O

Ð0.082306 0.000037

0.719049 0.000003

# B1LYP/6-31G(d) opt=(calcfc,ts,noeigentest) scf=qc

Ozone + Cl. TS Search

2

O

O

1 rOO1

O

1 rOO2

2

aOOO

Cl

2 rOCl

1

aOOCl      2 0.0

rOO1

2.150442

rOO2

1.256937

rOCl

2.833787

aOOO

38.654298

aOOCl

173.306808

JOHNNY JOHNSON;

èród∏o: DOUGLAS J. FOX 

Gaussian, Inc.

NAGRODY NOBLA 1998

KROK 1:

Program GAUSSIAN mo˝e analizowaç podobne
reakcje, jak ta mi´dzy ozonem (O

3

) a wysoce

reaktywnà formà chloru zwanà rodnikiem chlor-
kowym (Cl–). Reakcja ta zachodzi w stratosferze
Ziemi i powoduje powstanie os∏awionej dziury
ozonowej nad Antarktykà. Input do tego progra-
mu zawiera informacje o atomach w badanych
zwiàzkach. U˝ytkownik programu musi wprowa-
dziç podstawowe dane o strukturze substancji,
takie jak d∏ugoÊci wiàzaƒ i kàty mi´dzy nimi.

KROK 2:

Program przyjmuje dostarczonà informacj´ i wykonuje
obliczenia kwantowo-mechaniczne, które pozwalajà
przewidzieç, w jaki sposób substancje b´dà reagowaç.
GAUSSIAN mo˝e równie˝ pokazywaç poÊrednie etapy
reakcji chemicznej, zwane stanami przejÊciowymi. Równa-
nia teorii funkcjona∏u g´stoÊci u∏atwiajà t´ analiz´.

KROK 3:

Koƒcowy wydruk zawiera infor-
macje w szerokim zakresie – od
dok∏adnej budowy produktów do
postaci obsadzonych orbitali
czàsteczkowych, i nie tylko. W
przypadku prostej reakcji, takiej
jak ta, program dostarcza wyni-
ki niemal w kilka minut. Gdy
zwi´ksza si´ liczba atomów, wy-
d∏u˝a si´ te˝ czas potrzebny na
t´ operacj´: badanie struktury
bia∏ka z∏o˝onego ze 100 lub wi´-
cej atomów mo˝e zajàç godzi-
ny, a nawet dni.

CHEMIA

REAKCJE W KOMPUTERZE

WALTER KOHN

University of California

w Santa Barbara

JOHN A. POPLE

Northwestern University

N

awet chemikom obliczenio-
wym nie∏atwo jest przewi-
dzieç, jak b´dà ze sobà reago-

waç ró˝ne substancje. Zamiast mieszaç
chemikalia w zlewkach, badajà oni wir-
tualne reakcje w komputerach. Reakcje
chemiczne wymagajà zrywania i two-
rzenia wiàzaƒ mi´dzy atomami, a to,
czy wiàzanie powstanie, czy nie, zale-

˝y od po∏o˝enia i energii elektronów w
atomie. Nagroda Nobla 1998 roku w
dziedzinie chemii jest wyrazem uzna-
nia dla post´pu poczynionego w tech-
nikach obliczeniowych, które pozwala-
jà przewidywaç reakcje szybciej i
dok∏adniej.

Pierwszy z uczonych uhonoro-

wanych ubieg∏orocznym Noblem z
chemii,Walter Kohn, rozwinà∏ me-
tod´ obliczeniowà znanà jako teoria
funkcjona∏u g´stoÊci. Mo˝na jà stoso-
waç do okreÊlania struktury czàstecz-
ki oraz innych w∏aÊciwoÊci; co wi´cej,
znacznie upraszcza same obliczenia.
Zamiast Êledziç ruch ka˝dego elektro-
nu w ka˝dej czàsteczce z osobna (a du-
˝e czàsteczki mogà zawieraç setki, a
nawet tysiàce elektronów), Kohn wyko-

rzystuje mechanik´ kwantowà, by ob-
liczyç ca∏kowità g´stoÊç elektronowà
w czàsteczce. Stosujàc teori´ funkcjo-
na∏u g´stoÊci, chemicy mogà obecnie
wykonywaç obliczenia strukturalne nie
na stacjach roboczych, a na kompute-
rach osobistych.

Jeden z popularnych wÊród che-

mików programów, ∏àczàcy teori´
funkcjona∏u g´stoÊci Kohna z wie-
loma innymi technikami obliczenio-
wymi, zosta∏ opracowany przez dru-
giego z zesz∏orocznych noblistów 
– Johna A. Pople’a. Zaprojektowa∏ on
program GAUSSIAN, po raz pierw-
szy komercyjnie rozprowadzany w
1970 roku. Obecnie jego najnowszà
wersjà pos∏uguje si´ ponad 10 tys. 
naukowców.

Roku potrzebowa∏ Robert Laughlin,

by opracowaç teoretyczne wyjaÊnienie,
które zosta∏o póêniej potwierdzone w
eksperymentach. 

W wyniku skr´powania i sch∏odzenia

zwykle rozprz´˝one elektrony skra-
plajà si´ w pewnego typu ciecz. Wiry tej

cieczy wià˝à porcje magnetyzmu z elek-
tronami. JeÊli nie mo˝na równo roz-
dzieliç linii si∏ strumienia pola magne-
tycznego, cz´Êç wirów oddziela si´ od
elektronów i rozpoczyna niezale˝ny
taniec, niosàc u∏amek dodatniego ∏a-
dunku elementarnego.

U∏amkowe zjawisko Halla wyst´pu-

je w nietypowych warunkach. Nie oz-
nacza to, ˝e nie znajdzie zastosowaƒ.
Kiedy odkryto studnie kwantowe, te˝
wydawa∏y si´ nietypowe i dziwne. Dzi-
siaj sà wbudowane w niemal wszystkie
odtwarzacze p∏yt kompaktowych.

background image

FIZJOLOGIA I MEDYCYNA

GAZ O WIELOKIERUNKOWYM

DZIA¸ANIU

ROBERT F. FURCHGOTT

State University of New York

Health Science Center w Brooklynie

LOUIS J. IGNARRO

UCLA School of Medicine

FERID MURAD

University of Texas Medical School

w Houston

B

adacze, którzy kwestionujà kon-
wencjonalnà wiedz´, albo po-
padajà w niepami´ç, albo zdoby-

wajà najwy˝sze zaszczyty. Robert E.
Furchgott, Louis J. Ignarro i Ferid Mu-
rad otrzymali w 1998 roku Nagrod´ No-
bla w dziedzinie fizjologii i medycyny
za odkrycia zwiàzane z biologicznà
funkcjà czàsteczki, uznanej kiedyÊ za je-
den ze sk∏adników zanieczyszczenia at-
mosfery. Ci trzej badacze ws∏awili si´

wyjaÊnieniem roli tlenku azotu (NO)
w uruchamianiu komórkowych me-
chanizmów rozszerzania naczyƒ krwio-
noÊnych. „Przekazywanie sygna∏u za
poÊrednictwem gazu wytwarzanego
w jednej komórce, przenikajàcego przez
b∏ony i regulujàcego czynnoÊç innej ko-
mórki stanowi zupe∏nie nowy sposób
przekazywania sygna∏u w uk∏adach bio-
logicznych” – stwierdzi∏ Komitet No-
blowski w Karolinska Institutet w Szwe-
cji. (W liÊcie opublikowanym w Science
po og∏oszeniu nagród przypomniano,
˝e inny gaz, etylen, zosta∏ uznany za
przekaênik u roÊlin ju˝ w 1934 roku.)

Niemniej wielu badaczy poczàtkowo

odrzuci∏o przypuszczenie, ˝e taki gaz
jak tlenek azotu mo˝e byç przekaêni-
kiem mi´dzykomórkowym. Typowymi
czàsteczkami pe∏niàcymi t´ funkcj´ sà
bia∏ka, peptydy oraz drobniejsze czà-
steczki organiczne. Tlenek azotu, wy-
soce reaktywny gaz, jest tak nietrwa∏y,
˝e w ciàgu 10 s reaguje z tlenem lub wo-
dà, tworzàc azotyny lub azotany.

Furchgott, Ignarro i Murad wykaza-

li jednak, ˝e NO jest niezb´dny, by Êwia-
t∏o naczyƒ krwionoÊnych pozostawa∏o
otwarte, zapewniajàc utrzymanie prze-
p∏ywu i w∏aÊciwego ciÊnienia krwi [po-
ni˝ej
]. Gdy blaszki mia˝d˝ycowe zamy-
kajà Êwiat∏o naczyƒ wieƒcowych, ko-
mórki je wyÊcie∏ajàce produkujà mniej
NO. Badania, które zaowocowa∏y Na-
grodà Nobla, wyjaÊni∏y, dlaczego pa-
cjenci z bólami w klatce piersiowej
(dusznica bolesna) spowodowanymi
mia˝d˝ycà odczuwajà ulg´ po za˝yciu
tabletek zawierajàcych nitrogliceryn´:
jeÊli wniknie ona do komórek mi´Êni
g∏adkich, uwalnia NO. Jak na ironi´,
w∏aÊnie nitrogliceryna jest czynnym
sk∏adnikiem dynamitu wynalezionego
przez Alfreda Nobla, fundatora nagród.

W ostatnich latach badacze stwierdzi-

li, ˝e tlenek azotu pe∏ni równie˝ inne
niezwykle istotne funkcje fizjologiczne.
Gaz ten jest mianowicie przekaêni-
kiem sygna∏ów w uk∏adzie nerwowym.
Bia∏e krwinki wykorzystujà ów zwià-
zek do uÊmiercania bakterii, grzybów
chorobotwórczych, paso˝ytów i komó-
rek nowotworowych. Gdy bia∏e krwin-
ki uwalniajà zbyt du˝o tlenku azotu
w odpowiedzi na zaka˝enie bakteryjne,
u pacjenta mo˝e rozwinàç si´ wstrzàs.

Zrozumienie szlaków
przemian biochemicz-
nych, w których bierze
udzia∏ tlenek azotu,
doprowadzi∏o do opra-
cowania leku przeciw
impotencji – Viagry
(sildenafilu).

10 Â

WIAT

N

AUKI

Luty 1999

Naczynie krwionoÊne 
si´ rozszerza.

NAGRODY NOBLA 1998

JOHN W. KARAPELOU

1

Neuroprzekaênik lub hormon wià-
˝e si´ z receptorem na b∏onie komó-
rek Êródb∏onka wyÊcie∏ajàcych t´t-
nic´, które w odpowiedzi uwalniajà
tlenek azotu (NO).

NEUROPRZEKAèNIK 

LUB HORMON

RECEPTOR

KOMÓRKA ÂRÓDB¸ONKA

KOMÓRKA MI¢ÂNIOWA 
G¸ADKA

TLENEK AZOTU (NO)

ZW¢˚ONA T¢TNICA

2

Czàsteczki NO przenikajà ze Êródb∏on-
ka do komórek mi´Êni g∏adkich, gdzie
aktywujà enzym, cyklaz´ guanylowà
(GC).

3

GC przekszta∏ca trifosforan guanozy-
ny (GTP) w cykliczny monofosforan
guanozyny (cGMP).

SKURCZ KOMÓRKI 

MI¢ÂNIOWEJ G¸ADKIEJ

5

Komórka mi´Ênia 
g∏adkiego ulega 
rozkurczowi.

4

cGMP powoduje wnikanie
jonów wapnia do wewnàtrz-
komórkowych magazynów
wapnia (m.in. siateczki Êród-
plazmatycznej). Obni˝one st´-
˝enie jonów wapnia (Ca

2+

)

wyzwala kaskad´ reakcji pro-
wadzàcych do rozsuni´cia fi-
lamentów kurczliwych ko-
mórki (miozyny i aktyny).

JÑDRO

AKTYNA

MIOZYNA

GC

GC

GTP

GC

SIATECZKA

ÂRÓDPLAZMATYCZNA

cGMP

Ca

2+

N

ROZSZERZONA T¢TNICA

background image

EKONOMIA

WYMIAR MORALNY

AMARTYA SEN

University of Cambridge

P

od koniec paêdziernika jeden
z indyjskich tygodników umie-
Êci∏ na ok∏adce zdj´cie Amartyi

Sena z podpisem „Prorok, którego nie
s∏uchamy”. Jak twierdzi czasopismo,
mimo ˝e ów badacz ubóstwa poÊwi´ci∏
dziesiàtki lat wymyÊlaniu nowych re-
cept na bolesne problemy Indii, w jego
w∏asnej ojczyênie w∏adze cz´sto wola-
∏y obchodziç si´ bez tych rad.

Praca Sena nie przesz∏a jednak nie za-

uwa˝ona. Szwedzka Królewska Akade-
mia Nauk postanowi∏a przyznaç mu Na-
grod´ Nobla (formalnie – Nagrod´ im.
Alfreda Nobla Banku Szwedzkiego w
dziedzinie nauk ekonomicznych) za
wk∏ad w ekonomi´ dobrobytu, czyli
dzia∏ zajmujàcy si´ sposobem podejmo-
wania przez spo∏eczeƒstwa sprawiedli-
wych decyzji o rozdzielaniu zasobów.
Sen pracuje nad takimi podstawowymi
zagadnieniami, jak mierzenie nierówno-
Êci dochodów i okolicznoÊci powodujà-
ce kl´ski g∏odu. W uzasadnieniu swej de-
cyzji Akademia stwierdzi∏a, ˝e u˝ycie
przez Sena w ekonomii narz´dzi wzi´-
tych z filozofii „przywróci∏o wymiar
etyczny dyskusjom nad najwa˝niejszy-
mi problemami ekonomicznymi”.

W maju 1993 roku Sen napisa∏ dla

Scientific American artyku∏ pod tytu∏em
„Ekonomia ˝ycia i Êmierci” [patrz: Âwiat
Nauki
, lipiec 1993]. W poni˝szym frag-
mencie omawia on przyczyny kl´sk
g∏odu:

„Na zjawiska niedo˝ywienia i g∏odu

ekonomiÊci patrzà zwykle przez pry-
zmat wielkoÊci produkcji rolnej i jej do-
st´pnoÊci. Polityk´ socjalno-ekonomicz-
nà paƒstwa w tej dziedzinie najcz´Êciej
prowadzi si´, wykorzystujàc krajowe
informacje statystyczne o produkcji
˝ywnoÊci na g∏ow´ mieszkaƒca. Jak pa-
mi´tamy, tego rodzaju wskaêniki na-
bra∏y znaczenia ju˝ na poczàtku XIX
wieku dzi´ki teoriom Thomasa Roberta
Malthusa. Tymczasem wbrew potocz-
nym mniemaniom zjawisko g∏odu mo-
˝e wystàpiç nawet wówczas, kiedy
wskaêniki te sà wysokie. Nadmierne za-
ufanie do tego typu uogólnionych in-
formacji powoduje fa∏szywe poczucie
bezpieczeƒstwa i wstrzymuje rzàdowe
posuni´cia chroniàce przed kl´skà. (...)

Zrozumienie przyczyn zjawiska g∏o-

du wymaga zarówno poznania sposo-
bów zdobywania i dystrybucji ˝ywnoÊci,

jak i zbadania mo˝liwoÊci uczestnictwa
w tych procesach poszczególnych grup
spo∏ecznych. G∏ód pojawia si´ wówczas,
gdy znaczna cz´Êç ludnoÊci nie ma Êrod-
ków na zdobycie po˝ywienia. Dzieje si´
tak wówczas, gdy powszechne jest bezro-
bocie, spada si∏a nabywcza p∏ac lub te˝
zmieniajà si´ relacje mi´dzy cenami sprze-
dawanych towarów i us∏ug a kupowanej
˝ywnoÊci. Informacje o takich wydarze-
niach lub podobnych zjawiskach, które
negatywnie wp∏ywajà na zdolnoÊç po-
szczególnych grup do pozyskiwania
˝ywnoÊci, powinny stanowiç podstaw´
polityki rzàdu, chcàcego uniknàç g∏odu
w kraju lub choçby ograniczyç jego skal´.

Kl´ska g∏odu w Bangladeszu w 1974

roku to dowód, ˝e trzeba dok∏adniej
badaç przyczyny tego zjawiska. W tym
czasie iloÊç ˝ywnoÊci na g∏ow´ miesz-
kaƒca kraju by∏a stosunkowo du˝a.
Prawd´ powiedziawszy, by∏a ona wi´-
ksza ni˝ w ka˝dym innym roku pomi´-
dzy 1971 a 1976. Ale powodzie, które
nawiedzi∏y kraj w koƒcu czerwca i trwa-
∏y a˝ do sierpnia, przeszkodzi∏y w pro-
dukcji ry˝u, (...) nie pozwoli∏y równie˝
na prowadzenie wielu innych prac
polowych w pó∏nocnej cz´Êci kraju. To
z kolei spowodowa∏o wzrost bezrobo-
cia poÊród najemnych pracowników rol-
nych, którzy zazwyczaj wszystkie zaro-
bione pieniàdze muszà przeznaczaç na
˝ywnoÊç. Pozbawieni p∏acy nie mogli
kupowaç produktów rolnych i stali si´
ofiarami kl´ski g∏odu. (...)

[Sytuacj´ pogorszy∏o robienie zapa-

sów na czarnà godzin´, a tak˝e groma-
dzenie ˝ywnoÊci w celach spekulacyj-
nych, co doprowadzi∏o do wzrostu cen
i ograniczy∏o dost´p biednych warstw
ludnoÊci Bangladeszu do po˝ywienia.]
W paêdzierniku, gdy ceny ˝ywnoÊci si´-
gn´∏y szczytu, Êmierç zebra∏a najobfit-
sze ˝niwo. (...)

Jak widaç, nadmierne zaufanie do sta-

tystyk informujàcych o rozmiarach pro-
dukcji ˝ywnoÊci i lekcewa˝enie innych
sygna∏ów mo˝e byç fatalne w skutkach.
˚ywnoÊç w ˝adnym spo∏eczeƒstwie nie
jest nigdy dost´pna i rozdzielana równo.
Co wi´cej, prywatne i handlowe zapasy
produktów ˝ywnoÊciowych pojawiajà
si´ na rynku i sà z niego wycofywane
w odpowiedzi na bodêce pieni´˝ne
bàdê w oczekiwaniu na przysz∏e zmia-
ny cen. (...)

Istniejà ró˝ne sposoby, by ustrzec si´

kl´ski g∏odu. W Afryce i w Azji dobre
rezultaty da∏oby bez wàtpienia zwi´k-
szenie produkcji rolnej, co pociàgn´∏oby
za sobà nie tylko spadek kosztów ˝yw-
noÊci, ale tak˝e przyczyni∏o si´ do wzro-

stu si∏y nabywczej ludnoÊci, przewa˝-
nie zatrudnionej w sektorze rolnym. (...)

Wzrost produkcji ˝ywnoÊci to zresz-

tà tylko jedno z mo˝liwych rozwiàzaƒ.
Ze wzgl´du na zmiennoÊç warunków
pogodowych koncentracja wysi∏ków
produkcyjnych w sektorze rolnym mo-
˝e doprowadziç do wzrostu podatnoÊci
na skutki suszy lub powodzi. W cz´Êci
Afryki subsaharyjskiej istnieje na przy-
k∏ad szczególnie pilna potrzeba zró˝ni-
cowania produkcji, ∏àcznie ze stopnio-
wym rozwojem przemys∏u. (...)

Bez wzgl´du na to, jak skuteczne oka-

˝à si´ programy rozwoju i ró˝nicowania
produkcji rolnej w wielu krajach azjatyc-
kich i afrykaƒskich, miliony ludzi b´dà
nadal cierpieç z powodu powodzi, susz
i innych kataklizmów. W takich przypad-
kach mo˝na jednak uniknàç g∏odu dzi´-
ki zwi´kszeniu si∏y nabywczej najbardziej
nara˝onych grup spo∏ecznych, tych, któ-
re majà najmniejsze szanse zdobycia po-
˝ywienia. Programy zatrudnienia przy
robotach publicznych mogà radykal-
nie zwi´kszyç ich dochody. Nowo wy-
naj´ci pracownicy b´dà wówczas kon-
kurowaç z innymi o swojà kromk´ w
krajowym bochenku. OczywiÊcie zwi´k-
szenie zatrudnienia powoduje wzrost cen,
prowadzi jednak do wzrostu popytu na
˝ywnoÊç, nie pozwalajàc, by ludzie po-
zbawieni Êrodków do ˝ycia przymiera-
li g∏odem. W ostatecznym efekcie ów
wzrost popytu mo˝e byç zjawiskiem ko-
rzystnym, powoduje bowiem zmniejsze-
nie konsumpcji ˝ywnoÊci przez inne,
mniej dotkni´te grupy. Proces ten pro-
wadzi do bardziej równomiernego roz-
∏o˝enia skutków niedoboru ˝ywnoÊci
i oddalenia kl´ski g∏odu.”

Autorami informacji o Nagrodach

Nobla sà: W. Wayt Gibbs, Sasha Nemecek
i Gary Stix.

Â

WIAT

N

AUKI

Luty 1999   11

OFIARY g∏odu w Bangladeszu w roku 1974.

NAGRODY NOBLA 1998

HUBERT LE CAMPION 

SYGMA