background image

LAO-TSY

TAO-TE-KING

LAO-TSY:  TAO-TE-KING,

czyli KSIĘGA DROGI I CNOTY.

(Przeł.: Tadeusz Żbikowski)

                                                                                                       Pamięci TADEUSZA ŻBIKOWSKIEGO

rip, redakcja  i  e-opracowanie by Zbrozło

Spis treści:

TAO-TE-KING,  czyli KSIĘGA DROGI I CNOTY.

Rozdział I

            Tao, które można wyrazić słowami ...

Rozdział II

           Gdy cały świat uznał piękno ...

Rozdział III

         Jeśli nie będziecie ...

Rozdział IV

          Tao jest jako puste ...

Rozdział V

            Niebo i ziemia nie przejawiają ...

Rozdział VI

          (Tao, które jest jak) duch doliny ...

Rozdział VII

        Niebo jest długowieczne ...

Rozdział VIII

       Najwyższa dobroć podobną jest ...

Rozdział IX

         Jeśli masz trzymać naczynie ...

Rozdział X

           Duch i ciało stanowią jedność ...

Rozdział XI

          Duch i ciało stanowią jedność ...

Rozdział XII

        Pięć barw czyni ludzi ...

Rozdział XIII

       Łaska i niełaska ...

Rozdział XIV

       Patrzymy nań, lecz ...

background image

Rozdział XV

        Ci, którzy w dawnych czasach ...

Rozdział XVI

       Osiągam pełnię ...

Rozdział XVII

      W zamierzchłej  przeszłości ...

Rozdział XVIII

     Gdy odrzucono zasady Wielkiego Tao ...

Rozdział XIX

        Odrzućcie wiedzę ...

Rozdział XX

          Połóżcie kres nauce ...

Rozdział XXI

        Zewnętrzne przejawy Wielkiej Cnoty (te) ...

Rozdział XXII

      Złamane staje się całym ...  

Rozdział XXIII

     Oszczędność w słowach ...

Rozdział XXIV

     Kto wspina się na palce ...

Rozdział XXV

      O Wielkim mówię, że przemija ...

Rozdział XXVI

     Ciężkość (i powaga) leżą ...

Rozdział XXVII

     Doświadczony wędrowiec ...

Rozdział XXVIII

    Znając (możliwość życia aktywnego) po męsku ...

Rozdział XXIX

        (Byli tacy, co) zamierzali opanować świat ...

Rozdział XXX

         Kto służy władcy ludzi zgodnie z (zasadami) tao ...

Rozdział XXXI

        Zaiste, wspaniały oręż jest narzędziem ...

Rozdział XXXII

       Tao jest niezmienne i bezimienne ...

Rozdział XXXIII

      Ten, kto zna (innych) ludzi ...

Rozdział XXXVII

    Tao nigdy nie działa, a jednak ...

Rozdział XXXVIII

  (Człowiek, który posiadł cnotę) te  ...

Rozdział XXXIX

     Już w zamierzchłych czasach osiągano ...

Rozdział XL

            Dążenie ku swemu przeciwieństwu ...

Rozdział XLI

          Uczeni  o  (głębokiej),  wyższej  (wiedzy) ...

Rozdział XLII

        Tao dało początek (materialnej) ...

Rozdział XLIII

       Najbardziej miękkie rzeczy pod niebem ...

Rozdział XLIV

       Sława czy ciało, cóż jest nam bliższe ...

Rozdział XLV

        Najpełniejszy okrąg jest ...

Rozdział XLVI

      Gdy (na świecie) pod niebem zapanuje tao ...

Rozdział XLVII

     Nie wychodząc za drzwi domu ...

Rozdział XLVIII

    Gdy oddajecie się nauce ...

Rozdział XLIX

      Mędrzec (wyznający tao) nie ma ... 

Rozdział L

              Uchodząc z życia (człowiek) wkracza ...

Rozdział LI

            Tao sprawia, że (wszystkie rzeczy) się rodzą ...

Rozdział LII

           (Wszystko, co istnieje na ziemi) pod niebem ...

Rozdział LIII

         Gdybym naprawdę posiadł wiedzę (o tao) ...

Rozdział LIV

         Nie można wyrwać tego, co jest dobrze osadzone ...

Rozdział LV

           (Człowieka) posiadającego nagromadzoną  cnotę (te) ...

Rozdział LVI

          Ci, którzy  znają  (zasady  tao),  nie  rozpowiadają) ...

Rozdział LVII

         W państwie można ład utrzymać za pomocą prawa ...

Rozdział LVIII

        Jeśli rządy (w kraju) polegać będą ...

Rozdział LIX

            W rządzeniu ludźmi i służeniu niebu ...

Rozdział LX

             Rządzenie wielkim państwem podobne jest ...

Rozdział LXI

           Jeśli wielkie państwo płynie z prądem ...

Rozdział LXII

         Tao jest ukrytym (celem ...

Rozdział LXIII

        Czyń poprzez nieczynienie niczego ...

Rozdział LXIV

        Łatwo sobie poradzić z ...

Rozdział LXV

         W starożytności wszyscy ...

background image

Rozdział LXVI

        Wielkie rzeki i morza mogą się stać ...

Rozdział LXVII

       (Wszyscy na świecie) pod niebem mówią ...

Rozdział LXVIII

     Doskonały rycerz nie bywa wojowniczy ...

Rozdział LXIX

        Starożytni dowódcy często mawiali ...

Rozdział LXX

          Moje słowa można z wielką łatwością ...

Rozdział LXXI

         Wiedzieć, że się (nic) nie wie ...

Rozdział LXXII

        Jeśli  lud  nie boi się przemocy ...

Rozdział LXXIII

       Kto się odważa na śmiałość, ginie ...

Rozdział LXXIV

       Jeśli lud nic boi się śmierci ...

Rozdział LXXV

        Jeżeli lud głoduje, to dlatego ...

Rozdział LXXVI

       Człowiek rodzi się miękki i słaby ...

Rozdział LXXVII

     Czyż tao niebios nie jest podobne ...

Rozdział LXXVIII

    Nie ma na świecie nic bardziej słabego ...

Rozdział LXXIX

       Chociaż wielki żal można ukoić ...

Rozdział LXXX

        Państwa powinny być niewielkie ...

Rozdział LXXXI

      Słowa prawdy nie są piękne ...

PRZYPISY

Prawie wszystko o TAO

 - Tadeusz ŻBIKOWSKI

I

Tao*1, które można wyrazić słowami, nie jest  (prawdziwym)*2 niezmiennym 

tao.

Nazwa, którą można je określić, nie jest (prawdziwą) niezmienną nazwą.
Bezimienne (stało się) prapoczątkiem nieba i ziemi. 
Nazwane (stało się) rodzicielką dziesięciu tysięcy rzeczy.
Przeto  (ten, kto) trwale pozbawiony jest pragnień wszelakich., (potrafi) dojrzeć 

subtelną istotę tao, (ten zaś, kto) niezmiennie tkwi w pętach swych pragnień, 

(może) tylko ujrzeć zewnętrzną pozorność rzeczy.

Te dwie (strony tao) wywodzą się ze wspólnego źródła, lecz noszą odmienne 

nazwy.

To, co jest w nich wspólne, nazywamy wielką tajemnicą, tajemnicą nad ta-

jemnicami, bramą (wiodącą do poznania) wszelakich cudowności.

II

Gdy cały świat uznał piękno za piękno, wtedy (pojawiła się) szpetota
Gdy wszyscy uznali dobro za dobro, wtedy (powstało) zło,
W ten sam sposób:
Byt i Niebyt wzajemnie się rodzą.
Trudne i łatwe wzajemnie się dopełniają.
Długie i krótkie są sobie wzajemnie miarą.
Wysokie i niskie są względem siebie zależne,
Dźwięki i tony wzajemnie tworzą harmonię.,

background image

A wcześniejsze i późniejsze nawzajem po sobie następują.
Dlatego mędrzec dokonuje czynów nie działając, i prowadzi nauczanie bez 

uciekania się do słów.

 (Wtedy) tysiące rzeczy oddziałuje na niego, a on się przed tym nie wzbrania. 
Stwarza (wiele rzeczy), ale ich sobie nie przywłaszcza, 
Przyczynia się (do ich rozwoju), ale się od nich nie uzależnia.
Osiąga sukcesy, ale się nimi nie szczyci. 
I właśnie dlatego, że się nimi nie szczyci,  (żadnej z 
tych rzeczy) nie jest 

pozbawiony.  

III

Jeśli nie będziecie uznaniem umiejętności i wiedzy otaczać, sprawicie, że wśród 

ludu zwad i kłótni nie będzie.

Jeśli cenić nie będziecie przedmiotów drogocennych, trudnych do zdobycia, do-

prowadzicie do tego, że wśród ludu nie będzie złodziei.

Jeśli nie będziecie ukazywać przedmiotów godnych pożądania, sprawicie, że 

serca ludu nie będą wzburzone.

Dlatego, gdy rządy mędrzec w kraju sprawuje, opróżnia serca ludzi a napełnia 

ich żołądki, osłabia ich dążenia (i ambicje), a wzmacnia ich kości (i mięśnie). 

Nieustannie prowadzi do tego, by lud nie miał wiedzy ani pragnień. Prowadzi 

również do tego, by ci, którzy wiedzę posiedli, nie mieli odwagi (z niej robić 

użytku) i działać. 

(Mędrzec) działa (opierając się na zasadzie) niedziałania i dlatego nie ma ni-

czego, co by nie (podlegało) jego władzy.

IV

Tao jest jako puste (naczynie) i mimo iż ciągle jest w użyciu, jak gdyby nigdy się 

nie przepełniało. Jest ono jak otchłań bezdenne: Jak gdyby było praojcem 

wszechrzeczy.       

Przytępia ono swoją ostrość,
Porządkuje (wypełniający je) chaos,
Łagodzi swój blask,
Utożsamia się z pyłem (ziemi).
Jest tak nieograniczone, jak gdyby trwało wiecznie.
Nie wiem, czyim jest ono dzieckiem:
(Istniało) zanim (na ziemi i na niebie pojawiły się różne) zjawiska i najwyższe 

bóstwo.

V

Niebo i ziemia nie przejawiają (cnoty) ludzkości*3 i traktują dziesiątki tysięcy 

istot jak (ofiarne) psy ze słomy*4. 

background image

Mędrzec nie przejawia (cnoty) humanitarności i traktuje (wszystkich ludzi) stu 

rodów jak (ofiarne) psy ze słomy. Czyż przestrzeń między niebem i ziemią 

nie wydaje się jako miech kowalski albo flet. Jest pusta (w środku), ale nie 

można jej wyczerpać. Znajduje się (w ciągłym) ruchu i coraz więcej wydaje 

(na świat rzeczy). 

Wielosłowie (gadatliwość)  wróży niepowodzenie, dlatego lepiej jest zachować 

umiar.

VI

(Tao, które jest jak) duch doliny, nigdy nie ginie.
To nazywamy je tajemnicą pierwiastka żeńskiego, bramą wiodącą do tajemnicy 

pierwiastka żeńskiego.

To nazywamy je korzeniem nieba i ziemi.
(Tao) ciągnie się jak nić nieprzerwanie, jak gdyby istniało (wiecznie), a jego 

działalność nigdy nie ustaje.

VII

Niebo jest długowieczne, a ziemia jest długotrwała.
Niebo  i  ziemia  mogą  być  długowieczne i długotrwałe dzięki  temu, że same 

siebie  (nawzajem)  nie  rodzą. Właśnie dlatego mogą być długowieczne. 

Dlatego Mędrzec stawia siebie za innymi ludźmi i przez to znajduje się przed 

nimi, nie dba o swoje ciało a przez to je zachowuje. 

Czyż nie jest tak, że właśnie dzięki temu, że nie zabiega o urzeczywistnienie 

swoich osobistych (pragnień), jego osobiste (cele) mogą się spełnić?

VIII

Najwyższa dobroć*5 podobna jest wodzie. Dobroć wody (polega na tym, że) 

przynosi ona korzyści dziesiątkom tysięcy rzeczy, mimo iż z nikim nie 

walczy. Pozostaje (ona w najniższym położeniu), w którym żaden człowiek 

nie chciałby się znajdować. Dlatego zbliża się ona w swym podobieństwie do 

tao.

(Jeśli chodzi o miejsce, w którym człowiek) przebywa, najbardziej ceni się jego 

(niskie) położenie.

(Jeśli chodzi o) serce (i wypełniające je uczucia), najbardziej ceni się ich głębię.
(Jeśli chodzi o) stosunki (między ludźmi), najbardziej ceni się w nich ludzkość*6
(Jeśli  chodzi  o)  słów  (wypowiadanie),  najbardziej  ceni  się w  nich  szczerość i 

wiarygodność.     

(Jeśli chodzi o)  rządów (w kraju sprawowanie), najbardziej ceni się w nich ład i 

spokój.

(Jeśli chodzi o) służenie (panu i władcy), najbardziej ceni się umiejętności i 

sprawność.

(Jeśli chodzi o) działalność (wszelaką), najbardziej się ceni (prowadzenie jej) we 

właściwym czasie.

background image

Zaiste, właśnie dlatego, że się z nikim nie walczy (dla osiągnięcia tych wartości), 

nie (rodzi się) opór i przeciwdziałanie.

IX

Jeśli masz trzymać naczynie, aż się przepełni, lepiej tego zaniechaj.
Jeśli (swój miecz) doprowadzisz do niezwykłej ostrości, nie będziesz w stanie 

długo jej zachować. 

Jeśli  dom  swój  wypełnisz złotem i   nefrytem, nie  zdołasz  ustrzec go  (przed 

grabieżą). 

Jeśli bogactwa i zaszczyty wbiją cię w pychę, nieszczęścia same przybędą ich 

śladem. 

Gdy dzieło zakończysz,  spełnisz  swe zadania,  wycofaj  się  z życia  i   (schroń 

gdzieś na odludziu). 

Takie jest bowiem Tao nieba, (prawa natury).

X

Duch i ciało stanowią jedność i mogą (tak trwać)  nie rozdzielając się. 
Koncentrując się na regulacji oddechu i harmonijnym osłabieniu swych  sił, 

można (osiągnąć) stan (pozbawionego pragnień) niemowlęcia. 

Usuwając (przygodne myśli) i (poświęcając się)  tajemnej obserwacji (otacza-

jącego świata), możesz (pozostać czysty) bez skazy.

W miłowaniu ludu i rządzeniu krajem możesz wtedy nie (uciekać się do) 

wiedzy*7.

Bramy niebios otwierają się i zamykają, (powodując liczne przemiany), (a wte-

dy) można zachowywać się (wobec nich biernie) jak kura.

Blask (mądrości rozchodzi się) we wszystkie strony, a więc można (działać) nie 

działając.

(Należy tak jak tao) rodzić i żywić to, (co się zrodziło).
(Należy) rodzić, ale nie poczytywać (przez siebie zrodzonego), za swoją własność.
(Należy) stwarzać, ale (tego, co się stworzyło) nie wykorzystywać dla własnych 

celów.

(Należy) przewodzić (innym), ale nie należy okazywać im swojej wyższości.
To właśnie nazywamy tajemniczą (cnotą) te (przyjęcia zasad tao).

XI

Trzydzieści szprych w piaście (tworzy koło). Dzięki pustce między nimi istnieje 

pożytek z koła. 

Z gliny  formuje się naczynie i  garnki.  Dzięki pustce  w ich  wnętrzu istnieje 

pożytek z naczyń. 

W  ścianach  domów wycina  się drzwi  i  okna.  Dzięki  pustce  w ich wnętrzu 

istnieje pożytek z domów. 

Na tym właśnie polega korzyść z pełnego i pożytek z pustego.

background image

XII

Pięć barw czyni ludzi ślepymi*8,
Pięć dźwięków czyni ludzi głuchymi.
Pięć smaków sprawia, że podniebienie ludziom drętwieje.
Cwałowanie na koniach i polowanie wśród pól wprawia serca ludzi w szał.
Przedmioty drogocenne, trudne do zdobycia, popychają ludzi do zbrodni.
Dlatego właśnie Mędrzec troszczy się o (to, co jest godne jego) wnętrza, a nie o 

(to, co jedynie mami jego) wzrok. Odżegnuje się od tamtego, a czerpie z tego.

XIII

Łaska i niełaska (jednako) napawają cię strachem.
Zaszczyty sprowadzają na ciebie wielkie nieszczęścia.
Dlaczego mówimy, że łaska i niełaska (jednako) napawają cię strachem? Gdy 

łaska na ciebie spływa, boisz się przyjąć ją i boisz się ją utracić. Właśnie 

dlatego mówimy, że łaska i niełaska (jednako) napawają cię strachem.

To, że posiadam ciało, jest (główną) przyczyną, że spadają na mnie wielkie 

nieszczęścia.

Gdy tylko nie będę miał ciała, jakież cierpienia mogłyby mnie dosięgnąć?
Dlatego ceniąc cały świat tak jak swoje ciało, godzien będziesz, by ci ten świat 

przekazać (we władanie): miłując cały świat tak jak swoje ciało, godzien 

będziesz, by ci ten świat powierzyć.

XIV

Patrzymy nań, lecz nie dostrzegamy. Przeto zwiemy je niewidzialnym. 
Nasłuchujemy je, lecz nie słyszymy. Przeto zwiemy je niesłyszalnym. 
(Pragniemy) je ująć w dłonie, ale nie możemy go dosięgnąć. Przeto zwiemy je 

nieuchwytnym. 

Tych trzech (właściwości tao) nie można dokładniej zbadać. Łączą się ze sobą 

tworząc jedność. 

Jego wierzch nie jest spowity jasnością. 
Jego spód nie jest pogrążony w ciemności. 
Jest ono ciągłe, jak nić nieprzerwane. 
I bezimienne. 
W   końcu   znów  się  przemienia  w  nicość.  Dlatego  nazywamy  je 

nadawaniem kształtu bezkształtnemu,  tworzeniem obrazów z 

niematerialnego. Dlatego mówimy, że jest to coś bardzo niejasnego i 

nieokreślonego.

Idąc mu naprzeciw, nie dostrzegamy jego twarzy.
Postępując w ślad za nim, nie widzimy jego pleców.
Kto pojmie tao starożytności, ten zdoła pokierować rzeczywistością dnia 

background image

dzisiejszego  i   będzie  mógł  poznać  najdawniejszy   początek.  Nazywamy 

go (ciągnącym się w nieskończoność jak nić)  tao.

XV

Ci, którzy w dawnych czasach zasłynęli jako znawcy zasad tao, byli cudownie 

subtelni i tajemniczo niezgłębieni. 

(Ich wiedza była tak) głęboka, że zwykły człowiek  nie potrafił ich zrozumieć. 
Chociaż nie  mógł  ich  zrozumieć,  starał się jednak,  przynajmniej  bardzo 

powierzchownie poznać ich oblicze. 

           Jakże byli przezorni, jak człowiek przechodzący zimą przez rzekę.
           Jakże byli ostrożni, jak  ktoś,  kto się boi sąsiadów ze wszystkich (czte-

rech) stron.

           Jakże byli powściągliwi, jak ktoś,  kto się znajduje w roli gościa.
           Jakże byli niezbadani, jak kawałek topniejącego lodu.
           Jakże byli niezłomni, jak nieociosany pal drzewa.
           Jakże byli rozlegli (w swej wiedzy), jak (szeroka) dolina.
           Jakże byli nieprzeniknieni, jak zmącone wody powodzi. 
Co można zrobić, żeby zmącenie ustąpiło?
Należy zachować spokój  (i bezruch),  a (woda)  stopniowo stanie się czysta. 
Co można zrobić, żeby spokój zachować na wieki? 
Poprzez ruch (i zmiany) stopniowo spokój się zrodzi. 
Ci. którzy przestrzegali tej zasady tao, nigdy nie dążyli do wypełnienia swoich 

pragnień do końca. 

Właśnie  dlatego,  że ich pragnienia nie były do końca spełnione,  potrafili (w 

spokoju doczekać)  wyczerpania (swoich sił),  nie (starając się)  ich na nowo 

przywrócić.

XVI

Osiągam pełnię (wewnętrznej) pustki, zachowuję w sercu całkowity spokój.
Tysiące rzeczy rodzi się i rozwija, a ja przyglądam się,  jak powracają (do swego 

źródła).

Każda rzecz rodzi się i osiąga pełny rozkwit, (a wówczas) każda z nich wraca do 

swego źródła.

Powrót do źródła oznacza pełny spokój. Nazywamy to spełnieniem swego prze-

znaczenia.

Spełnienie własnego przeznaczenia nazywamy niezmienną (zasadą).
Poznanie  owej  niezmiennej  (zasady)   zwiemy   oświeceniem.
Ci, co nie posiedli  poznania niezmiennej (zasady), w swej szaleńczej głupocie 

dopuszczają się wielu zbrodni. 

Ci, co niezmienną (zasadę) poznali,  stają się wszechogarniającymi. 
Będąc wszechogarniającymi, są oni bezstronni i  (wszystko traktują jednako). 
Będąc bezstronnymi, zdobywają dostojeństwo królewskie. 
W swym królewskim dostojeństwie naśladują oni niebo. 
Niebo bierze przykład z tao. 

background image

Tao oznacza nieskończone (trwanie). 
Utrata ciała nie stanowi więc dla Mędrca niebezpiecznego zagrożenia.

XVII

W  zamierzchłej  przeszłości   ledwie   zdawano  sobie  sprawę  z  tego.  że  istnieli 

(jacyś władcy). 

Później miłowano ich i sławiono. 
Później odczuwano przed nimi strach. 
Później pogardzano nimi i żywiono do nich nienawiść. 
Dlatego ci, których słowa się nie spełniły (czyli  nie dotrzymali  obietnic),  nie 

cieszyli się zaufaniem (ludu).

(Prześwietni  władcy starożytności) zatopieni  byli  w  myślach i  (zawsze) cenili 

swoje słowa,  (nie  nadużywając ich).  (A   mimo  to)  powstawały  wielkie 

osiągnięcia, a wszystkie dzieła wieńczyło pomyślne zakończenie. 

Wszyscy (ludzie) ze stu rodów mówili: My (postępowaliśmy) tak sami (z siebie).

XVIII

Gdy odrzucono zasady Wielkiego Tao, wówczas powstały (konfucjańskie cnoty) 

ludzkość i sprawiedliwość *9.

Gdy (na świecie) pojawiły się mądrość i wiedza, wówczas powstała „wielka 

sztuczność".

Gdy między krewnymi sześciu stopni zapanowała niezgoda, wówczas powstały 

(konfucjańskie cnoty) „synowskiej powinności" i „ojcowskiej miłości". Gdy 

w państwie zaczął się szerzyć wielki zamęt, wówczas to pojawili się wierni 

słudzy (i lojalni ministrowie).

XIX

Odrzućcie wiedzę, usuńcie mądrość, a naród skorzysta na tym stokrotnie.
Odrzućcie ludzkość, usuńcie sprawiedliwość*10, a u
 ludzi ponownie (pojawią się 

wrodzone) uczucia ojcowskie i synowskie.

Odrzućcie przemyślność, usuńcie (chęć zdobycia) korzyści, a znikną zbójcy i zło-

dzieje.

Tych trzech (zleceń) nie wystarczy traktować jako (piękną) maksymę. Dlatego 

powinny (wam one służyć jako zasady), których będziecie się trzymać w 

codziennym działaniu).

Zachowujcie więc naturalną prostotę,  unikajcie sztuczności, mniej zabiegajcie o 

własne (korzyści),  a pragnienia wasze niechaj będą skromne.

background image

XX

Połóżcie kres nauce (o nakazach moralności), a nie będzie więcej kłopotów i 

zmartwień.

Jakaż bowiem różnica dzieli (synowskie) „słucham" od „czekam pokornie na 

polecenia", (wypowiadane przez córkę w odpowiedzi na wezwanie rodzi-

ców)? *11

Jak bardzo oddalone są od siebie dobro i zło?
Czy koniecznie trzeba odczuwać trwogę przed tym, czego inni ludzie się boją?
Rozległa zaiste jest (nauka nakazów moralnych) i nigdy nie ma jej końca.
Wszyscy ludzie cieszą się i radują, jak gdyby świętowali Dzień Wielkiej Ofiary 

albo wspinali się po tarasach (strojnych) wiosennym (kwieciem), (tylko ja 

jeden) jestem cichy i spokojny i nie widać u mnie żadnych, oznak  (radości). 

Jestem   jak   niemowlę,   które   jeszcze   nie   poczuło  się dzieckiem (na tym 

świecie). Samotny i zagubiony, Jak gdybym nie miał dokąd pójść.

Wszyscy ludzie pełni są pragnień, dążeń, i tylko ja jeden, jak gdyby pozosta-

wiony jestem (sobie samemu).

Zaiste, w piersi mej kryje się serce człowieka głupiego — otępiałe, pogrążone w 

chaosie.

Niechaj jednak inni błyszczą blaskiem swego umysłu, a ja sam wolę się pogrążyć 

w mrokach (niewiedzy).

Niechaj inni ludzie szczycą się przenikliwością, jasnością (swego umysłu), a ja 

sam wolę jak w odrętwieniu, w bezdennej zadumie się zatopić.

Jestem obojętny na wszystko jak morze, (co bezustannie swe wody przelewa); los 

rzuca mnie we wszystkie strony, jak gdybym nie mógł się nigdzie zatrzymać.

Niechaj wszyscy ludzie mają jakieś cele i pragnienia, ja tylko jeden wolę po-

zostać otępiałym nędzarzem.

Tylko ja jeden różnię się od innych ludzi i cenię sobie czerpanie pokarmu z 

matki (natury).

 

XXI

Zewnętrzne przejawy Wielkiej Cnoty (te) wywodzą się wyłącznie z tao.
Tao jest czymś, co jest zupełnie nieuchwytne i nieokreślone.
Chociaż jest nieokreślone i nieuchwytne, zawarte są w nim wyobrażenia.
Chociaż jest nieuchwytne i nieokreślone, zawarte są w nim rzeczy.
Chociaż jest nieprzeniknione i wypełnione ciemnością, zawarte jest w nim na-

sienie.

Nasienie to jest najwyższą prawdą i zawiera w sobie to, co się musi stać (to jest 

przeznaczenie).

Dlatego od czasów najdawniejszych aż do dnia dzisiejszego nazwa jego (to jest 

tao) nie ginie. Służy ona jako określenie wspólnego praźródła wszystkich 

rzeczy.

A skąd ja wiem o istnieniu wspólnego praźródła wszystkich rzeczy? 
Właśnie dzięki niemu.

background image

XXII

Złamane staje się całym.
Krzywe staje się prostym. 
Puste staje się pełnym. 
Zmurszałe staje się nowym. 
Nieliczne staje się licznym. 
Liczne sprowadza oszołomienie.
Dlatego Mędrzec obejmuje Jedność i czyni ją miarą dla wszystkiego pod niebem.
Nie ukazuje się (publicznie) i dlatego świeci (swoją osobowością). 
Nie twierdzi nigdy, że ma rację, i dlatego (to, co mówi) jest oczywiste. 
Nie domaga się uznania, i dlatego ma wielkie osiągnięcia. 
Nie stara się nad innymi wywyższać, i dlatego (wszystkim) przewodzi. 
Zaiste, ponieważ o nic nie zabiega, dlatego nie ma na (całym świecie) pod niebem 

nikogo, kto mógłby z nim rywalizować.

W dawnych czasach mówiono, że złamane stają się całym. Czyż to nie były tylko 

czcze słowa? 

Naprawdę, (złamane) staje się całym i wraca (do swego pierwotnego kształtu).

XXIII

Oszczędność w słowach (jest zgodna) z naturą.
Bowiem i gwałtowny wicher nie dmie przez cały ranek.
Ani ulewny deszcz nie pada przez dzień cały.
Kto sprawia, że tak się dzieje?
Niebo i ziemia.
A skoro nawet niebo i ziemia nie mogą (sprawić, by wiatr i deszcze zawładnęły 

światem) na dłużej, to cóż dopiero człowiek (może tu poradzić)?

Dlatego (człowiek powinien) postępować zgodnie z zasadami tao.
Postępując zgodnie z tao, utożsami się z nim.
Jeśli mu się wiedzie, utożsamia się z powodzeniem.
Jeśli mu się nie wiedzie, utożsamia się z niepowodzeniem.
Jeżeli utożsami się z tao, to raduje się,  osiągając je.
Jeżeli utożsami się ze swoim powodzeniem, to podobnie raduje się,  osiągając je.
Jeżeli utożsami się ze swoim niepowodzeniem, to tak samo raduje się ze swojego 

niepowodzenia.

Jeżeli niezupełnie będziecie w to wierzyć, doprowadzi to do (całkowitej) utraty 

wiary (w zasady tao).

XXIV

Kto wspina się na palce, nie stoi (mocno na ziemi).

background image

Kto dwa kroki chce zrobić jednocześnie, nie idzie (szybko).
Kto ukazuje się (publicznie),  nie świeci (swoją osobowością).
Kto twierdzi, że ma (zawsze) rację, to (to, co mówi), nie jest (dla wszystkich) 

oczywiste.

Kto domaga się uznania, nie ma żadnych osiągnięć.
Kto stara się nad innych wywyższyć, nikomu nie przewodzi.
Wszystko to zawarte jest w (zasadach) tao.
(O tego rodzaju zachowaniach) powiadają: 

„Są to zbyteczne pragnienia i niepotrzebne starania (dosłownie: nadmiar 

pożywienia, zbyteczny wysiłek). Wszystkie istoty żywią do tego nienawiść".

XXV

Dlatego ci, co posiedli tao, nie zajmują się tymi (staraniami).
Istnieje coś*12, p
owstałe z chaosu, zanim się jeszcze niebo i  ziemia zrodziły.
Jakże ciche jest ono. Jakże puste i bezkresne!
Stoi samotnie i nie ulega żadnym przemianom.
Oddziałuje na wszystko dokoła i nie (odczuwa) zmęczenia.
Można je uważać za matkę (całego świata) pod niebem.
Nie znam jego (prawdziwej) nazwy.
Nadają mu miano: tao, czyli  Droga.
A gdy  usilnie się staram  znaleźć dla niego właściwą nazwę, mówię o nimi

Wielkie*13.

O Wielkim mówię, że przemija.
O przeminionym mówię,  że się oddala.
O oddalonym mówię,  że powraca.
Dlatego właśnie tao jest wielkie, niebo jest wielkie, ziemia jest wielka i człowiek, 

(który poznał ich tajemnice)  jest wielki.

Na świecie są cztery rzeczy wielkie i człowiek jest jedną z nich.
Człowiek wzoruje się na ziemi, ziemia bierze za wzór niebo, niebo obiera sobie 

za wzór tao, a tao czerpie wzory z (praw rządzących)  przyrodą.

XXVI

Ciężkość (i powaga) leżą u podstaw lekkości.
(Bezruch) i  spokój sprawują władzę nad poruszeniem.
Dlatego Mędrzec, mimo iż przez cały dzień podróżuje, nie opuszcza powagi po-

wozu (zasłoniętego firankami). I chociaż dokoła roztaczają się wspaniałe 

widoki, siedzi spokojnie (panując nad swoim wzruszeniem).

A cóż dopiero mówić o władcy (imperium), mogącego wystawić dziesięć tysięcy 

wozów bojowych, który zajęty sobą, lekko traktuje (cały świat) pod niebem.

Jeśli się będzie zachowywał lekko, (bez należytej powagi), wówczas utraci pod-

stawę (swego  panowania).

Jeśli (pozwoli sobie na) wzruszenie, wówczas utraci władzę (nad swoim 

imperium).

background image

XXVII

Doświadczony wędrowiec nie (potrzebuje) kolein (wozów) i  śladów, (by dojść do 

celu).

Wytrawny mówca nie (potrzebuje) wad i błędów (innych ludzi), (by wygłosić 

wspaniałe przemówienie).

Biegły rachmistrz nie (potrzebuje) bambusowych bierek dla liczenia i sztonów, 

(by wykonać najtrudniejsze zadanie).

Doskonały majster od zamknięć nie (potrzebuje) antab i rygli, (by zamknąć coś 

tak), żeby nie można było tego otworzyć.

Wyborny mistrz od wiązania nie (potrzebuje) węzłów i słupów, (by związać coś 

tak), żeby nie można było tego rozwiązać.

Tak samo mędrzec (wyznający  zasady  tao) zawsze potrafi dobrze pomóc lu-

dziom (w poznaniu istoty życia), ponieważ nikogo nie odtrąca. Zawsze 

potrafi dobrze pomóc (innym) istotom, ponieważ żadnej z nich nie odtrąca.

Nazywamy to przyswojeniem jasności  (zaobserwowanej w prawach rządzących 

przemianami w przyrodzie).

Dlatego człowiek biegle znający (naturę) ludzi jest mistrzem tych,  którzy nie 

znają biegle (natury) ludzi, a ci którzy nie znają biegle (natury) ludzi, są 

substancją, na którą oddziaływuje człowiek znający biegle (naturę) ludzi.

Ci, co nie czczą swego mistrza i nie troszczą się o swoją substancję, mimo że 

(uważają się) za mądrych, (w rzeczywistości)  błądzą w wielkich (ciemno-

ściach niewiedzy).

To właśnie nazywamy największą i najsubtelniejszą (tajemnicą istnienia).

XXVIII

Znając (możliwość życia aktywnego) po męsku, przestrzegając (jednak zasad 

życia biernego, właściwych) dla rodzaju żeńskiego, staję się niczym (naj-

głębszy) jar (dla całego świata) pod niebem. Kiedy jestem jak (najgłębszy) 

jar (dla całego świata) pod niebem, (siła mojej) niezmiennej Cnoty (te) ze 

mnie nie wycieka i ponownie wracam do (stanu) niemowlęctwa.

Znając (naturę tego, co jest) białe, (a więc jasne, aktywne, męskie), trzymając się 

(jednak tego, co jest) czarne, (a więc ciemne, bierne żeńskie), staję się miarą 

(dla całego świata) pod niebem. Kiedy jestem miarą (dla całego świata) pod 

niebem, (siła mojej) niezmiennej Cnoty (te) nie jest w nadmiarze i  ponownie 

wracam (do stanu, w którym) nie ma krańcowości.

Wiedząc, (co to jest) chwała, a jednak wybierając (życie) w hańbie i (poniżeniu), 

jestem jako parów (dla całego świata) pod niebem. Będąc jako parów (dla 

całego świata) pod niebem, (sprawiam, że siła mojej) niezmiennej Cnoty (te) 

jest w dostatecznej (ilości, nie za małej i nie za dużej), i ponownie wracam do 

(stanu pierwotnej) prostoty (podobnej nieociosanemu pniu drzewa).

Gdy (pierwotna) prostota (nieociosanego pnia drzewa) się rozprasza, powstaje z 

niego (drewniane) naczynie.

Mędrzec (wyznający tao) wykorzystuje ją (pierwotną prostotę) i staje się wyższy 

ponad godność i urzędy.

Bowiem utrzymywanie powszechnego ładu nie polega na obciosywaniu (pnia 

drzewa i niszczeniu jego pierwotnej natury).

background image

XXIX

(Byli tacy, co) zamierzali opanować świat, uciekając się w tym celu do działania. 

Widziałem, że jednak nie osiągnęli swojego zamiaru.

Świat jest naczyniem (pełnym) cudownych tajemnic i nie można (go zdobyć za 

pomocą) działania.

Kto działa, ten doznaje porażki.
Kto go (posiadł) i trzyma mocno, ten go straci.
Bowiem jedne rzeczy idą (przodem),  inne podążają (w tyle) za nimi.
Jedne oddychają delikatnie (nosem), inne dyszą gwałtownie (ustami).
Jedne z nich są silne, inne zaś słabowite.
Jedne z nich niszczą i łamią, inne zaś ulegają rozkładowi.
Dlatego Mędrzec (wyznający tao) unika zbytku,  unika przepychu,  unika bo-

gactwa.

XXX

Kto służy władcy ludzi zgodnie z (zasadami) tao, nie będzie orężem ujarzmiał 

świata. Tego rodzaju postępki lubią wracać (i mścić się). Gdzie   wojsko się 

zatrzymuje,  tam  wokół  jeno  kolczaste  ciernie  rosną.   Po wielkich 

wyprawach wojennych zawsze następują lata wielkiego głodu. 

Wytrawny  (dowódca) osiąga  swój  cel  i  na  tym  poprzestaje.  Nie ośmiela się 

silą czegokolwiek zagarniać. Osiąga swój cel, ale się tym nie chełpi.

Osiąga swój cel, ale (przeciwko nikomu) się z wojskiem nie wyprawia. 
Osiąga swój cel, ale się tym nie szczyci. 
Osiąga swój cel, ale nie może czynić inaczej. 

(z pewnością jako znawca zasad tao nie chciałby osiągnąć tego celu,  ale jako 

wódz nie ma innego wyjścia). 

Osiąga swój cel, ale nie stosuje przy tym siły. 
(Wszystko), gdy tylko osiągnie dojrzałość, (zaczyna) się starzeć. 
Mówi się o tym (osiągnięciu celu), że nie jest zgodne z zasadami) tao. 
A jeśli coś nie jest (zgodne z zasadami) tao,  wcześnie nadejdzie jego kres.

XXXI

Zaiste, wspaniały oręż jest narzędziem sprowadzającym nieszczęścia i wszystkie 

istoty nienawidzą go.

Dlatego ten,  kto (postępuje zgodnie z zasadami) tao, nie zajmuje się nim.
Człowiek szlachetny przebywając (w swym domostwie w czasach pokoju),  ceni 

lewą stronę (jako miejsce honorowe),  gdy zaś chwyta oręż do ręki  (w czas 

wojny), ceni prawą stronę (jako miejsce honorowe).

Oręż jest narzędziem sprowadzającym nieszczęścia, a nie jest narzędziem 

(odpowiednim) dla człowieka szlachetnego.

Posługuje się nim tylko wtedy,  kiedy już nie może uczynić inaczej. Zawsze 

jednak pokój i łagodność ceni sobie najwyżej.

background image

Nawet gdy odnosi zwycięstwo, nie widzi w tym nic pięknego. A gdyby dostrzegał 

w tym jakiś urok, to tak jak gdyby radowało go zabijanie ludzi.

Ci, którym radość sprawia zabijanie ludzi,  nigdy nie będą w stanie osiągnąć 

swego celu (na świecie) pod niebem.

Przy radosnych uroczystościach lewą stronę ceni się (jako miejsce honorowe).
W czasie smutnych  uroczystości  honoruje się  prawą  stronę.
Zastępca głównodowodzącego wojsk zajmuje zawsze miejsce po lewej stronie, 

zaś najwyższy wódz obiera sobie miejsce po prawej stronie.

(Można) powiedzieć, że stanęli oni zgodnie z rytuałem żałobnym. Rzeź masy. 

(niewinnych) ludzi jest opłakiwana z wielką żałością.

(Dlatego nawet) gdy w czasie wojny osiągną zwycięstwo, ustawiają się według

rytuału żałobnego.

XXXII

Tao jest niezmienne i bezimienne.
Chociaż w swojej (nieskażonej) prostocie jest ono maleńkie, (na świecie) pod 

niebem nie ma nic, co mogłoby  je uczynić swoim sługą.

Jeśli książęta i władcy zdołają zachować je (i postępować zgodnie z jego zasa-

dami), wówczas dziesiątki tysięcy istot i rzeczy samorzutnie poddawać się 

będą ich woli.

Wtedy także niebo i ziemia, łącząc się ze sobą, sprowadzą (na ziemię) słodką rosę 

(dostatku i pomyślności). Lud zaś bez (specjalnych) nakazów sam się 

równomiernie (będzie dzielił owocami swej pracy).

Gdy po raz pierwszy (wprowadzono pośród istniejących rzeczy sztuczny) 

porządek, pojawiły się nazwy (dla konkretnych pojęć).

Skoro więc były już nazwy, człowiek (działający zgodnie z tao) powinien wie-

dzieć, kiedy się zatrzymać (w swoim działaniu). Bowiem wiedząc, kiedy się 

zatrzymać, można uniknąć utraty (swojego jestestwa).

(Gdybyśmy chcieli zrobić) porównanie, to tao (na świecie) pod niebem podobne 

jest  (rwącym)  potokom,  (głębokimi)  wąwozami  biegnącymi  ku 

(spokojnym wodom) rzek i mórz.

XXXIII

Ten, kto zna (innych) ludzi, posiada (tylko) wiedzę.
Ten, kto zna siebie samego, jest (człowiekiem) oświeconym.
Ten, kto zwycięża (innych) ludzi,  jest (tylko) silny.
Ten, kto zwycięstwa nad sobą samym odnosi,  jest (człowiekiem) potężnym. Ten, 

kto zna umiar (i cieszy się tym, co ma),  jest bogaty.

Ten, kto przemocą,  wprowadza w życie (swoje plany), posiada (tylko) silną 

wolę.

XXXVII

background image

Tao nigdy nie działa, a jednak nie ma niczego,  co by nie było (przezeń) zrobione,
Gdyby książęta lenni i królowie potrafili przestrzegać tej zasady, dziesiątki 

tysięcy (istot) rzeczy uległoby samoistnym przemianom.

Gdyby w trakcie tych przemian pojawiło się pragnienie czynu, potrafię stłumić 

je za pomocą (naturalnej) prostoty bezimiennego (tao).

Jeżeli stłumię (ich pragnienia) za pomocą bezimiennego (tao),  wyzbędą się oni 

swych pragnień.

Nie mając żadnych pragnień,  (pogrąża się błogim)  spokoju a wówczas  (w ca-

łym świecie)  pod niebem samoistnie nastanie ład i  porządek.

XXXVIII

(Człowiek, który posiadł cnotę) te w najwyższym stopniu, nie (daje po sobie 

poznać, że posiadł) cnotę i właśnie dlatego cnotę (te) w najwyższym stopniu 

posiada.

(Człowiek, który posiadł cnotę) te w miernym stopniu, (usilnie daje po sobie 

poznać), że nie stracił (okazji życiu, żeby zdobyć) cnotę,  i właśnie dlatego 

nie posiada cnoty (te)

(Człowiek, który posiadł cnotę) te w najwyższym stopniu, nie czyni (niczego, co 

by było wbrew jego naturze) i nie posiada (celów i pragnień), dla których 

urzeczywistnienia by cokolwiek uczynił.

(Człowiek, który posiadł cnotę) te w miernym stopniu (czyli w rzeczywistości 

wcale jej nie posiada), działa (wbrew własnej naturze), a także ma (cele i 

pragnienia), dla których realizacji wszystko to czyni.

(Człowiek),   który   cnotę   ludzkości *14   w  najwyższym  stopniu  posiada, 

działa, a jednak nie posiada (innych celów i pragnień), dla których realizacji 

podejmowałby te działania.

(Człowiek), który cnotą najwyższej sprawiedliwości się szczyci, również działa, 

lecz dla określonego celu swe działania podejmuje.

(Człowiek), który w najwyższym stopniu zasady etykiety opanował,  podejmuje 

działania, a gdy się nie spotka z wzajemnością,  wówczas zakasuje rękawy i 

okłada (pięściami człowieka,  który nie odpowiedział na jego ceremonialny 

gest).

Dlatego,  gdy zanika tao, pozostaje te; gdy ginie cnota te pozostaje ludzkość*15; 

gdy ludzkość zanika, pozostaje sprawiedliwość: gdy ginie sprawiedliwość, 

pozostaje już tylko (powierzchowna) etykieta.

Etykieta (i przestrzeganie jej zasad) jest zaledwie drobną resztką lojalności i 

szczerości. Jest ona początkiem (i źródłem) wielkiego chaosu.

XXXłX

Już w zamierzchłych czasach osiągano  jedność (z tao),  (zgodność z jego prawa-

mi, prawami natury): 

Niebo osiągnęło jedność (z tao) dzięki temu jest czyste.
Ziemia osiągnęła jedność (z tao) i dzięki temu jest nieruchoma.
Duchy osiągnęły jedność (z tao) i dzięki temu posiadły cudowną moc.
Dolina osiągnęła jedność (z tao) dzięki temu wypełnia się po brzegi.
Dziesięć tysięcy istot i rzeczy osiągnęło jedność (z tao) i dzięki temu się zrodziło.
Władcy osiągnęli jedność (z tao) i dzięki temu (mogli) prawidłowo (rządzić ca-

background image

łym światem) pod niebem.

Są to najwyższe (osiągnięcia dokonane dzięki  jedności z tao).
Powiedzmy,
że niebo nie stałoby się dzięki temu jasne; wówczas zachodziłaby obawa,  że się 

rozleci,

że ziemia nie stałaby się dzięki temu nieruchoma;  wówczas zachodziłaby obawa, 

że się rozstąpi,

że duchy nie posiadłyby dzięki temu cudownej mocy; wówczas zachodziłaby 

obawa,  że rozpłyną się w nicość,

że dolina by się dzięki temu nie wypełniła po brzegi;  wówczas zachodziłaby 

obawa,  że całkowicie wyschnie,  (stając się nieurodzajną, bezpłodną roz-

padliną),

że dziesięć tysięcy (istot) i rzeczy dzięki temu by się nie zrodziło; wówczas za-

chodziłaby obawa, że całkowicie by wyginęły,

że władcy feudalni nie zyskaliby dzięki temu szlachectwa i wysokiej (pozycji); 

wówczas zachodziłaby obawa, że zostaną obaleni.

Dlatego szlachectwo miernotę ma za podstawę,  a wysoka (pozycja) w niskiej 

(pozycji) ma fundament.

Toteż feudalni władcy mówią o sobie „sierota",  „osamotniony",  „niezaradny

.

Jest to braniem miernoty za podstawę. Czyż nie jest tak?
Przecież posiadanie kilku powozów (ma swoją podstawę, punkt wyjścia) w 

nieposiadaniu żadnego wozu.

Nie należy więc dążyć do tego, by być cenionym jak (rzeźbiony) nefryt, Iecz do 

tego, by być prostym (i niezawodnym)  jak (rozrzucone na ziemi)  kamienie.

XL

Dążenie ku swemu przeciwieństwu jest (przejawem) ruchu (wynikającego z za-

sad) tao. 

Słabość jest (główną cechą, na której opiera się)  wykorzystanie (zasad)  tao. 
Dziesięć tysięcy istot (i rzeczy na świecie) pod niebem zrodziło się z bytu. 
A byt powstał z niebytu.

XLI

Uczeni  o  (głębokiej),  wyższej  (wiedzy),  usłyszawszy  o  (zasadach)  tao,  czynią 

natychmiast starania, by je stosować (w życiu). 

Uczeni  o  przeciętnej  (wiedzy),  usłyszawszy  o (zasadach) tao, (odnoszą się do 

nich  czasami  tak), jakby  one  istniały, (a czasami tak),  jakby  ich  nie było. 

Uczeni   o   małej   (miernej   wiedzy),  usłyszawszy  o  (zasadach)  tao,  śmieją 

się z tych zasad na cały głos, a nawet ci z nich, którzy się nie śmieją,  nie 

(uważają ich za) dostatecznie (dobre),  by przyjąć je jako zasadę (swego 

postępowania). 

Dlatego wśród dawnych porzekadeł znajdziemy takie oto:
.Jasne (wyraźne zasady) tao wydają się jak gdyby mroczną (niewyraźną cie-

mnością)".

„Tao postępowania do przodu wydaje się jak gdyby cofaniem".
„(Tao), droga płaska i równa wydaje się jak gdyby najeżona niebotycznymi 

background image

wierzchołkami gór".

„Najwyższe (przejawy) cnoty wydają sie głęboką doliną (prostoty)'".
„Wielka chwała wydaje się poniżeniem".
„Największa cnota wydaje się niepełna".
„Cnota zdecydowania wydaje się lenistwem".
”Prostota i naturalność wydają się czymś wymuszonym".
„To co najbardziej kwadratowe, jest jak gdyby bez rogów".
„Najwspanialsze naczynia rytualne zostały  wytworzone «najpóźniej»".
„Najpotężniejszy dźwięk (z daleka dobiega naszych uszu jako)  lekki szum".
„Największy wizerunek, (gdy się nań z bliska popatrzeć)  nie zawiera kształtów".

(Zasady) tao ukryte są (przed nami) i są bezimienne.
I tylko tao potrafi (ustalić) początek i  kres (wszelkiego istnienia).

XLII

Tao dało początek (materialnej) *16 jedności (świata):
Jedność (podzieliła się), dając początek dwóm (przeciwstawnym siłom in i jang).
Dwie (siły)  zrodziły trzecią.
A trzecia dała początek dziesięciu tysiącom (istot)  i rzeczy.
Dziesięć tysięcy (istot i) rzeczy zawiera w sobie (siłę) in i spowite jest (siłą) jang.
(Obie siły) wdzierając się w (otaczający je) fluid, doznają harmonijnego (po-

łączenia).

Ludzie bardzo nie chcą, by ich w życiu spotkały trzy nieszczęścia: sieroctwo, 

wdowieństwo i nieudolność.

A jednak królowie i książęta nadają sobie takie właśnie określenia*17,
Dlatego (wszystkie istoty i) rzeczy, 

jeśli ktoś chce je zmniejszyć, na odwrót — coraz bardziej się rozrastają, 

jeśli ktoś chce się przyczynić do ich wzrostu, one — na odwrót — stają się 

coraz mniejsze.

Ludzie wzajemnie się pouczają.
Ja  również ich o tym pouczam.
Ludzie, którzy siłę stosują, nie osiągną (lekkiej) śmierci.  Pragnę przyjąć to 

(stwierdzenie) za ojca (podstawę) mych nauk.

XLIII

Najbardziej miękkie rzeczy pod niebem potrafią przeniknąć przez najtwardsze 

rzeczy pod niebem, (tak jak woda przez skały).

Niebyt potrafi przejść na wylot przez substancję (bez) najdrobniejszych szczelin.
Dzięki temu właśnie poznałem korzyści płynące z niedziałania.
Nauczać bez słów.
Czerpać korzyści z niedziałania.
Bardzo niewielu (ludzi na świecie) pod niebem osiągnęło tę (umiejętność).

background image

XLIV

Sława czy ciało, cóż jest nam bliższe?
Ciało czy bogactwa,  cóż bardziej cenimy?
Zysk czy strata,  cóż nam większą szkodę wyrządza?
Przesadne umiłowanie czegoś nieuchronnie wielkich nieszczęść (cierpień) staje 

się przyczyną. 

Nadmierne bogactwo z pewnością wielkich strat (jest zapowiedzią). 
Kto wie, na czym poprzestać,  ten się nie znajdzie nad przepaścią (zagłady). 
Lecz żyć będzie długo w spokoju (wolny od wszelkich niebezpieczeństw).

XLV

Najpełniejszy okrąg  jest  jak gdyby  wyszczerbiony,  a jednak jego zastosowanie 

przez to nic nie traci.

Największe wypełnienie wydaje się puste, ale jego użycie przez to nie zanika.
To, co bardzo proste, wydaje się wygięte.
To, co najbardziej zręczne, wydaje się nieporadne.
To, co najbardziej krasomówcze, wydaje się pozbawione logiki.
Szybkim marszem można pokonać dokuczliwy ziąb.
Spokojem i bezruchem można pokonać upalny żar.
Zachowując całkowity spokój, można zaprowadzić ład (na. świecie)  pod niebem.

XLVI

Gdy (na świecie) pod niebem zapanuje tao,  koni bojowych do uprawiania  pól 

używać się będzie. 

Gdy (na świecie) pod niebem zaginie tao,  kobyły na polach bitewnych rodzić 

będą źrebięta. 

Nie maszże większego nieszczęścia nad brak umiaru. 
Nie maszże większego występku nad nieokiełznaną chciwość:
 Dlatego 

dosyt oparty na znajomości umiaru 

jest trwałym dosytem.

XLVII

Nie wychodząc za drzwi domu, można poznać (cały) świat.
Nie wyglądając przez okno, można poznać tao (prawa) nieba.
Im dalszą odbywasz wędrówkę, tym wiedza twoja staje się mniejsza.
Dlatego Mędrzec (przestrzegający zasad tao)

background image

Nie odbywa wędrówek, a wie (wszystko).
Nie ogląda (wszystkiego na własne oczy), a (wszystko) jest dla niego jasne.
Nie (podejmuje żadnych) działań, a (wszystko) jest dokonane.

XLVIII

Gdy oddajecie się nauce, (wasza wiedza) z każdym dniem się powiększa. 
Gdy  oddajecie się (wcielaniu zasad) tao,  (wasze pragnienie zdobycia  wiedzy) z 

każdym dniem się zmniejsza. 

Zmniejsza się i znów się zmniejsza, aż w końcu osiągacie stan niedziałania. 
Nie działacie, a mimo to nie ma niczego, co by nie było zdziałane.
Kierowanie światem niezmiennie polega na nieczynieniu czegokolwiek, (co by 

naruszało istniejący naturalny porządek rzeczy). 

Jeżeli będziecie naruszać ten porządek, wtedy nie będziecie zdolni  utrzymać 

panowania nad (światem) pod niebem.

XLIX

Mędrzec (wyznający tao) nie ma (własnych) niezmiennych przekonań.
Przekonania (ludu) stu rodów czyni (własnymi) przekonaniami.
Tym, co mi życzą dobrze — (powiada) — ja też życzę dobrze.
Tym, co mi dobrze nie życzą — (powiada) — ja mimo wszystko również  życzę 

dobrze. 

(I w ten sposób) osiągam dobroć.
Tym, co darzą mnie zaufaniem — (rzecze) — ja też ufam.
Tym, co mnie zaufaniem nie darzą — (rzecze) — ja mimo wszystko również 

ufam.

(I w ten sposób) osiągam (ich) ufność.
Mędrzec (wyznający tao,  sprawując rządy na świecie) pod niebem,  stapia się z 

nim, (sprawiając, że wszystko)  pod niebem  (garnie się ku pierwotnej 

prostocie), wyzbywa się wszelkich pragnień.

Lud cały kieruje ku niemu swój wzrok i słuch.
A Mędrzec sprawia,  że (lud) staje się jak niemowlę, (nie posiadając żadnej 

wiedzy ni pragnień).

L

Uchodząc z życia (człowiek) wkracza w (krainę) śmierci.
Odcinek drogi przeznaczonej na życie wynosi trzy części z dziesięciu.
Odcinek drogi objętej przez śmierć wynosi trzy części z dziesięciu.
Odcinek życia, w którym człowiek nieustannie znajduje się w polu śmierci, (jak 

gdyby jedną nogą w grobie), również wynosi trzy spośród dziesięciu części. 

(Śą to okresy niemowlęctwa i starości, kiedy człowiek bez pomocy innych, 

znajdowałby się nad przepaścią śmierci). 

background image

Dlaczego tak się dzieje?
Ponieważ żyje on życiem,  które uważa za wielki skarb. 
Słyszałem, że ci,  co potrafią dobrze chronić swe życie, 
Wędrując przez góry, (nie chodzą tam, gdzie mogliby) napotkać dzikie bawoły i 

drapieżne tygrysy. 

Przystępując do walki,  nie zabierają ze sobą zbroi ani oręża. 
Dziki bawół nie ma więc w kogo wbić swych rogów, 
Drapieżny tygrys nie ma w kogo wczepić swoich pazurów. 
Przeciwnik nie ma z kim skrzyżować swej broni. 
Dlaczego tak jest? 
Ponieważ (dzięki swojej postawie życiowej) nie znajduje się on w polu śmierci.

LI

Tao sprawia, że (wszystkie rzeczy) się rodzą. 
(Cnota) te sprawia, że się rozwijają i mnożą. 
(Inne) rzeczy użyczają im określonych kształtów,
(A przenikające je przeciwstawne) siły sprawiają,  że osiągają one pełnię roz-

woju.

Dlatego pośród dziesiątków tysięcy (istot i) rzeczy nie ma takiej,  która by nie 

czciła  tao i nie ceniła nade wszystko (cnoty)  te. 

(Bezgraniczna) cześć,  jaką otaczane jest tao, 
(Niewyobrażalna) wartość,  jaką wiąże się z (cnotą) te,
Nie wynikają z (czyichkolwiek) nakazów, lecz (odwiecznie) niezmiennie same 

przez się są takie. 

Dlatego, że 
Tao je rodzi,
(Cnota) te rozwija i rozmnaża, 
Sprawia, że rosną, że wydają potomstwo, 
Że zawiązują owoce, że dojrzewają. 
Karmi je i  osłania je.
Zrodzić (tysiące rzeczy),  lecz nie uważać ich za swoją własność, 
Sprawiać (że  tysiące   rzeczy   się  rozwijają)  i   nie  (uważać),  że  się  dokonało 

olbrzymiego wysiłku,

Przewodzić (tysiącom rzeczy),  lecz nie sprawować nad nimi władzy, 
Oto jest to, co nazywamy najgłębszym i najbardziej tajemniczym przejawem 

(cnoty) te.

LII

(Wszystko, co istnieje na ziemi) pod niebem, ma swój początek.
Uważa się go za matkę (wszystkich rzeczy) pod niebem.
Dopiero posiadłszy (wiedzę) o matce, można poznać jej dzieci.
Jeśli poznawszy jej dzieci, (człowiek) nadal  trzyma się (powszechnych praw 

przyrody, zgromadzonych w ich) matce,  do końca  życia  swego  nie znajdzie 

się  w niebezpieczeństwie. 

background image

Zatkajcie wszystkie otwory ciała swego,  zamknijcie wszystkie wejścia do niego, 

a do końca (istnienia) ciała waszego (z sił) nie opadniecie. 

Otwórzcie wszystkie otwory ciała waszego,  działajcie dla spełniania waszych 

pragnień, a do końca (istnienia) ciała waszego,  nie znajdziecie dla siebie 

ratunku. 

Zdolność dostrzegania rzeczy drobnych nazywamy jasnym (doskonałym) 

wzrokiem. 

Zdolność zachowania w sobie słabości nazywamy (prawdziwą) silą. 
Wykorzystanie   blasku   (wiedzy)  pozwala  wrócić  (do  świata  rzeczy)  jasnych 

i (słabych). 

A wtedy (człowiek) nie wystawi swego ciała na żadne niebezpieczeństwo. 
Oto, co nazywamy ćwiczeniem się (w dostosowywaniu) do niezmiennych (praw 

natury).

LIII

Gdybym naprawdę posiadł wiedzę (o tao),  zawsze bym kroczył wielką droga (jej 

zasad), i tylko (możliwość) zboczenia z niej  byłaby jedynym źródłem moich 

obaw.

Wielka droga (tao) jest (szeroka) i równa,  ale lud lubi chodzić (bocznymi) 

ścieżkami.

Dwór książęcy świeci czystością i porządkiem,
A pola chłopskie chwasty i zielsko porasta.
Spichrze zaś ciemną pustką zieją.
Władcy wdzieli szaty barwne i wzorzyste.
Ostre miecze przytroczyli u pasa.
Obżarstwu ich i pijaństwu nie ma granic.
(W pałacach) zgromadzili niezliczone skarby z kamieni i złota.
My to nazywamy grabieżą i przepychem.
Niewątpliwie jest to sprzeczne z zasadami tao.

LIV

Nie można wyrwać tego, co jest dobrze osadzone.
Nie można oderwać tego, co mocno ramionami objęte.
(Dlatego dobrze na tych zasadach wychowani) synowie i wnukowie nigdy nie 

zaprzestają  składania ofiar na  ołtarzach   przodków. 

Jeśli  tę zasadę  człowiek  będzie  kultywował  w  sobie  samym,  wówczas jego 

cnotą będzie „prawdziwość". 

Jeśli będzie ją kultywował we własnej rodzinie, wówczas jego cnota przejawi się 

w postaci obfitości, 

Jeśli będzie ją kultywował we własnym siole, wówczas jego cnota przejawi się 

jako trwałość, 

Jeśli będzie ją kultywował we własnym kraju, wówczas jego cnota przejawi się 

jako dobrobyt, 

Jeśli będzie ją kultywował (w całym świecie) pod niebem, wówczas cnota jego 

przejawi się jako powszechność.

background image

Dlatego
Człowiek patrzy na innych z punktu widzenia własnej osoby, 
Patrzy na inne rodziny z punktu widzenia własnej rodziny, 
Patrzy na inne sioła z punktu widzenia własnego sioła, 
Patrzy na inne kraje z punktu widzenia własnego kraju, 
Patrzy na świat z punktu widzenia całego świata. 
Skąd wiem,  że tak właśnie jest (na świecie) pod niebem ? 
Właśnie na podstawie tego (rozumowania).

LV

(Człowieka) posiadającego nagromadzoną  cnotę (te) w znacznej ilości (można) 

przyrównać do niemowlęcia, (które nie posiada) jeszcze wiedzy i pragnień).

A przecież jadowite owady i gady go nie pokąsają, straszliwe bestie go nie 

rozszarpią, ani drapieżne ptactwo go w szpony nie porwie.

Kości ma słabe, mięśnie wiotkie, a mimo to mocno trzyma w dłoniach (to, co 

uchwycił).

Chociaż nic jeszcze nie wie o połączeniu męskiego i żeńskiego,  jego członek 

często jest wzniesiony. A to dlatego, że cudowna esencja życia osiąga w nim 

najwyższy (poziom).

Może on przez cały dzień krzyczeć, a mimo to nie ochrypnie.  Jest tak dlatego, 

ponieważ naturalna harmonia (pierwotnych sił w nim osiąga w tym czasie) 

doskonałość.

Poznając zasadę harmonii (sił in i jang) potrafimy zrozumieć niezmienne (prawo 

tao).

Potrafiąc zrozumieć niezmienne (prawo tao),  zdobywamy jasność wiedzy.
Zabiegając o upiększenie i przedłużenie naszego życia, ściągamy na siebie nie-

szczęście.

Pragnieniami wpływając na (zachwianie) równowagi (naszych sil witalnych), 

zadajemy (swojej naturze)  gwałt.

Wszystkie istoty,  gdy osiągną dojrzałość,  zaczynają się starzeć.  (A więc powyż-

sze zabiegi)  nazywamy sprzecznymi z (prawami)  tao.

A to co jest sprzeczne z (prawami) tao,  wcześniej osiągnie kres  (swego istnie-

nia).

LVI 

Ci,  którzy  znają  (zasady  tao),  nie  rozpowiadają  (o  nich  na   wszystkie 

strony). 

Ci,  którzy rozpowiadają (o zasadach tao na wszystkie strony), (na pewno ich) 

nie znają.

(Ten,   co   poznał   zasady   tao),   zatyka  wszystkie  otwory  swego  ciała, 

zamyka wszystkie   wejścia  do  niego,  stępia  ostrość  (swego   umysłu), 

rozplątuje i   odrzuca  (krępujące go)   więzy  (pragnień),  dostosowuje 

odpowiednio blask  (swego umysłu),  utożsamia się z nic nie znaczącym 

pyłem  (drogi, po której wszyscy stąpają). 

To wszystko nazywamy (osiągnięciem) cudownego utożsamienia się (z naturą). 
Dlatego

background image

Me można osiągnąć tego,  żeby stał się on człowiekiem (nam) bliskim. 
Nie   można   osiągnąć   tego,  żeby stał się  człowiekiem  dalekim  (pogardzanym, 

takim, którego los nas nie obchodzi). 

Nie można osiągnąć tego,  żeby zdobył on jakieś korzyści. 
Nie można osiągnąć tego,  żeby doznawał cierpień. 
Nie można osiągnąć tego,  żeby czuł się szanowany i czczony. 
Nie można osiągnąć tego,  żeby czul się zhańbiony i poniżony. 
Właśnie dlatego uznawany   jest  on  za  najczcigodniejszego  (człowieka  na 

świecie) pod niebem.

LVII

W państwie można ład utrzymać za pomocą prawa.
Wojska (ku zwycięstwu)  można  prowadzić za  pomocą  niezwykłych  (strategii).
Ale (świat) pod niebem można zdobyć tylko przez niedziałanie.
Skąd mi wiadomo, że tak właśnie jest?
A to dlatego, że:
Im więcej na świecie będzie zakazów,  w tym głębszej nędzy ludzie żyć będą.
Im więcej użytecznych narzędzi lud posiadać będzie,  w tym większym chaosie 

kraj się pogrąży.

Im więcej będzie zręcznych rzemieślników,  tym częściej wymyślne (niezgodne z 

naturą człowieka) przedmioty pojawiać się będą.

Im więcej praw i nakazów się ukaże,  tym więcej będzie rabusiów i złodziei.
Dlatego święty Mędrzec rzecze:
Jeśli nie będę podejmował żadnego działania,  lud sam (zgodnie ze swoją naturą) 

będzie się rozwijał.

Jeśli umiłuję spokój,  lud sam (zgodnie ze swoją naturą)  będzie żył statecznie.
Jeśli nic czynić nie będę,  lud sam (zgodnie ze swoja, naturą)  poczuje się bo-

gatym.

Jeśli nie będę miał żadnych pragnień,  lud sam (zgodnie ze swoją naturą) za-

chowa wrodzoną,  (niczym nie skażoną prostotę).

LVIII

Jeśli rządy (w kraju) polegać będą na przyzwalającym niedziałaniu, 
Wówczas lud będzie żył w prostocie i lojalności.
Jeżeli rządy (w kraju) sprowadzać się będą do działania (ustalającego normy i 

zakazy),

Wówczas lud będzie się uciekał do  sprytu i podstępu. 
O, nieszczęście! Jesteś szczęścia opoką. 
O, szczęście! Jesteś nieszczęścia kryjówką. 
Któż zna krańce waszej (istoty) ? 
Czy rzeczywiście nie istnieją (niezmienne) zasady,
I to, co zwykłe, przemienia się w niezwykłe,  a dobro w zło?
Lud z tego powodu błądzi (w niewiedzy) od niezliczonych dni. 
Dlatego święty Mędrzec jest otwarty i szczery,  ale nie jest w tym nienaturalny. 

background image

Jest ostry i  kanciasty,  ale nie rani przez to (innych ludzi). 
Jest prostolinijny i uczciwy,  ale nie popada w tym w przesadę. 
Błyszczy blaskiem (swej wiedzy o tao),  ale nie razi (w oczy innych ludzi).

LIX

W rządzeniu ludźmi i służeniu niebu (tu: własnym naturalnym skłonnościom) 

nie ma nic ważniejszego nad powściągliwość.

Powściągliwość oznacza wczesne podporządkowanie się (zasadom tao).
Wczesne podporządkowanie się (zasadom tao) oznacza wielokrotne nagroma-

dzenie (cnoty) te.

Jeśli człowiek wielokrotnie nagromadzi (cnotę) te,  wówczas nie będzie niczego, 

czego by nie mógł pokonać.

Jeśli nie będzie niczego, czego by nie mógł pokonać,  nikt nie będzie znał granic 

jego (możliwości).

Jeśli nikt nie będzie znał granic jego (możliwości),  wówczas będzie on mógł mieć 

państwo (w swoim władaniu).

(Poznawszy) matkę (podstawową zasadę) posiadania państwa,  można (nim wła-

dać) bardzo długo.

Nazywamy to głębokim korzeniem i mocną podstawą, (główną) drogą wiodącą 

do długiego życia i trwania przez wieki.

LX

Rządzenie wielkim państwem podobne jest smażeniu małych ryb, (których nie 

należy zbyt często poruszać i przewracać,  żeby się nie rozleciały).

Jeśli (władca) rządzi (państwem) pod niebem zgodnie z (zasadami) tao,  wówczas 

(złe) duchy (zmarłych) się nie pojawiają.

(Złe) duchy (zmarłych) nie tylko się nie pojawiają, ale nawet swym pojawieniem 

nie mogłyby zaszkodzić ludziom.

Nie tylko (złe) duchy (zmarłych) nie szkodzą ludziom,  ale święty Mędrzec (tao 

wyznający)  również ludziom nie wyrządza krzywdy.

Jedni i drudzy (duchy i ludzie oraz mędrzec i ludzie) wzajemnie sobie nie 

szkodzą i dlatego ich (cnota) te,  łącząc się,   prowadzi ich ku wspólnemu 

celowi.

LXI

Jeśli wielkie państwo płynie z prądem ustępstw,  staje się miejscem spotkania 

całego świata. 

(Jest jak gdyby uosobieniem)  żeńskiej (bierności całego świata) pod niebem. 
A samica zawsze swoją  biernością (uległością) zwycięża samca.  Z bierności i 

spokoju bierze się uległość

Dlatego wielkie   państwa  stosują,  (zasadę)  uległości  w  stosunku  do  małych 

państw i w ten sposób pozyskują małe państwa.

background image

Małe państwa stosują (zasadę) uległości w stosunku do wielkich państw i dlatego 

pozyskują wielkie państwa.

W ten sposób jedne państwa pozyskują inne przez to,  że stają się (w stosunku do 

nich ulegle), a inne pozyskują je przez to, że są uległe.

Wielkie państwa pragną tylko ludzi jednoczyć i karmić.
Małe państwa pragną tylko oddać się pod władanie (opiekę) innych i im służyć.
Aby i jedne, i drugie (wielkie i małe państwa)  osiągnęły cel swoich pragnień, 

wielkie (państwa)  powinny ulegać  (małym państwom).

LXII

Tao jest ukrytym (celem, ku któremu zmierza) dziesięć tysięcy istot,  jest klej-

notem ludzi dobrych i schronieniem ludzi niedobrych.

Pięknymi słowy można kupić (u ludzi szacunek).
Wspaniałym zachowaniem można się wywyższyć ponad innych.
Są ludzie niedobrzy (w przestrzeganiu  norm postępowania, narzuconych im 

przez społeczeństwo),  ale dlaczego (wszyscy) się od nich odsuwają ? 

Natomiast obierają sobie (władcę, tak zwanego) syna nieba i ustanawiają mu 

do pomocy trzech Wielkich ministrów.

Chociaż w dłoniach trzymają berła oraz jeżdżą na przedzie w czterokonnych 

(zaprzęgach), czyż nie lepiej by dla nich było,  żeby (w spokoju) usiedli i 

wkroczyli w (krainę tajemnic)  tao ?

Czyż nie powiedziano,  że ten,  co za pomocą tao pragnie coś zdobyć,  osiąga to, 

a ten,  co zbrodnię popełni;  dzięki niemu  (to jest dzięki tao)  unika kary ?

Właśnie dlatego tao jest tak  (wysoko)  cenione (w całym świecie)  pod niebem.

LXIII

Czyń poprzez nieczynienie niczego.
Działaj nie uciekając się do działania.
Znajduj smak w rzeczach bez smaku.
(Uważaj rzeczy) małe za wielkie.
A liczebne za nieliczne.
Odpłacaj nienawiść (dobrocią) twej cnoty.
Staraj się pokonywać trudności wtedy,   gdy są łatwe do pokonania.
Czyniąc rzeczy wielkie,  zaczynaj od rzeczy drobnych. (Bowiem).
Żeby dokonać rzeczy najtrudniejszych na świecie,  należy zaczynać od rzeczy 

najłatwiejszych.

Żeby dokonać największych rzeczy na świecie,  należy rozpocząć od rzeczy drob-

nych.

Dlatego święty (Mędrzec) przez cale życie nie czyni nic wielkiego,  i właśnie 

dlatego zdolny jest stać się wielkim.

Ten, co z łatwością ze wszystkim się zgadza,  z pewnością niewielkim zaufaniem 

cieszyć się będzie u ludzi.

Ten, dla którego wszystko wydaje się łatwe,  z pewnością napotka wiele trud-

ności w życiu.        

Dlatego święty (Mędrzec) nawet rzeczy łatwe traktując jakby były trudne,  do 

background image

końca (życia) nie napotyka żadnych trudności.

LXIV

Łatwo sobie poradzić z czymś,  co spoczywa w spokoju.
Łatwo spiskować przeciwko czemuś, co się jeszcze nie ujawniło.
Łatwo złamać to,  co jest kruche.
Łatwo rozproszyć to,  co jest wątłe.
Trzeba działać,  zanim coś zaistnieje.

A wydawać zarządzenia przed powstaniem zamieszek.

Grube drzewo (które ledwo można objąć ramionami), wyrasta z cienkiego jak 

włos pędu.

Dziewięciostopniowy taras wyrasta z nieznacznego wzniesienia.
Tysiącmilowa podróż rozpoczyna się z pierwszego kroku.
Ci,  którzy działają,  ponoszą porażkę.
Ci,  którzy (coś mocno) trzymają,  tracą to.
Dlatego
Ponieważ święty (mędrzec) nie oddaje się działaniu,  więc nie doznaje porażek.
Ponieważ (niczego mocno) nie trzyma,  więc niczego nie traci.
Ludzie,  którzy zajmują się jakimiś sprawami,  często przez dążenie do ich szyb-

kiego i pomyślnego zakończenia doznają niepowodzenia.

Jeśli do tego, co robią,  przywiązują taką samą uwagę na końcu jak na początku, 

wówczas w sprawach którymi się zajmują,  nie ucierpią niepowodzenia.

Dlatego
Święty (mędrzec) nie posiada żadnych pragnień i  nie ceni rzeczy,  które trudno 

jest zdobyć.

Uczy się (obywania się) bez przyswajania sobie wiedzy i zwraca się ku rzeczom, 

które wszyscy (inni ludzie)  omijają (nie zwracają na nie uwagi).

Dzięki temu dostosowuje się on do naturalnych (właściwości) dziesięciu tysięcy 

istot,  lecz sam nie odważa się na (sprzeczne z jego naturą)  działanie.

LXV

W starożytności wszyscy,  którzy potrafili  (w życiu) stosować zasady  tao,  nie 

wykorzystywali  swojej (tajemnej  wiedzy),  by  oświecać lud,  lecz raczej, by 

go trzymać w niewiedzy. 

Ludem wtedy jest trudno rządzić, gdy mu się daje zbyt dużą wiedzę. 
Dlatego 
Ten,  kto krajem rządzi za pomocą wiedzy,  jest jako złoczyńca dla kraju. 
Ten,  kto nie rządzi krajem za pomocą wiedzy,  jest dobroczyńcą dla kraju. 
Znajomość tych dwóch (rzeczy, rządzenia za pomocą wiedzy i bez niej) jest 

ważną zasadą (postępowania zgodnego z tao). 

Pamiętanie we wszystkich okolicznościach o tej zasadzie nazywamy Tajemniczą 

Cnotą (te). 

Jest ona przeciwieństwem wszystkich (konkretnych) istot i rzeczy. 
Dopiero później osiąga ona wielką zgodność z nimi.

background image

LXVI

Wielkie rzeki i morza mogą się stać władcami stu dolin dzięki temu,  że potrafią 

się znajdować poniżej nich. 

Właśnie dlatego mogą się stać władcami stu dolin.
 Dlatego
Jeśli święty (mędrzec) pragnie zgodnie (z tą zasadą)  znaleźć się nad ludem, 

powinien  przynajmniej w słowach znaleźć się pod  nim.

Jeśli pragnie się znaleźć na czele ludu,  powinien siebie samego umieścić z tyłu 

(za ludem).

Dlatego
Święty (mędrzec) znajduje się ponad (ludem),  ale lud nie (odczuwa) jego cię-

żaru.

Święty (mędrzec) znajduje się na przedzie,  ale lud nie czuje się przez to ura-

żony.

Dlatego
(Wszyscy na ziemi) pod niebem z radością będą go popychać, (wysuwać) do 

przodu i nigdy nie będą mieli go dość.

Ponieważ
Święty (mędrzec) sam o nic nie zabiega, a więc (na świecie) pod niebem nie 

znajdzie się nikt,  kto by mógł z nim rywalizować.

LXVII

(Wszyscy na świecie) pod niebem mówią o moim tao,  że jest wielkie, a przy tym, 

jak gdyby niepodobne (do wszystkich innych napotykanych na co dzień 

zjawisk).

Właśnie dlatego, że jest wielkie,  jest jak gdyby niepodobne (do rzeczy codzien-

nie napotykanych).

Gdyby było podobne (do zwykłych, codziennych zjawisk),  dawno już by się stało 

drobne,  niewielkie.

Mam trzy klejnoty. Strzegę ich i osłaniam.
Pierwszy to miłosierdzie.
Drugi to umiarkowanie.
Trzeci polega na tym,  że nie ośmielam się wyjść przed (innych ludzi na świecie) 

pod niebem.

Jestem miłosierny,  a więc (dzięki temu) potrafię być mężny.
Zachowuję umiar,  a więc (dzięki temu) potrafię być hojny.
Nie ośmielam się wychodzić przed (innych ludzi na świecie) pod niebem,  a więc 

(dzięki temu) mogę zostać przywódcą wszystkich naczyń (dostojników 

państwowych).

Jeżeli dzisiaj
Odrzuca się miłosierdzie a okazuje tylko męstwo,
Odrzuca się umiarkowanie a okazuje się tylko hojność,
Odrzuca się możliwość pozostania w tyle,  a dąży się tylko do tego, by się znaleźć 

na przedzie,

background image

Prowadzi to do śmierci.
O, miłosierdzie,
Kto z twoją pomocą walczy,  ten zwycięża.
Kto z twoją pomocą się broni,  ten pozostaje nienaruszony.
Kogo niebo chce uratować,  tego osłania za pomocą miłosierdzia.

LXVIII*18

Doskonały rycerz nie bywa wojowniczy,
Dobry wojownik nie popada w gniew,
Ten,  kto potrafi zwyciężać przeciwników,  sam ich nie zaczepia.
Ten,  kto potrafi kierować ludźmi,  stawia siebie niżej od nich.
Można to wszystko nazwać cnotą niezabiegania o nic.
Jest to także moc wynikająca z umiejętności kierowania ludźmi. Możemy to 

nazwać najwyższym dostosowaniem się do (praw) nieba (natury) oraz do 

najstarszego (prapoczątku).

LXIX

Starożytni dowódcy często mawiali:
Lepiej się bronić niż atakować.
Lepiej cofnąć się o stopę aniżeli na cal pójść naprzód.
Oto jest to,  co nazywamy:
Pochodem (wojennym) bez maszerowania,
Zawijaniem rękawów (do walki), chociaż się nie ma ramion.
Atakowaniem, chociaż nie widać przeciwnika,
Wydobywaniem z pochwy miecza,  mimo że się go nie posiada.
Nie ma większego nieszczęścia nad lekceważenie przeciwnika.
Lekceważąc przeciwnika,  ryzykuję utratę moich (trzech)  klejnotów.
Dlatego:
Gdy broń przeciwników się skrzyżuje.
Zwycięży ten z nich,  który (niechętnie) z bólem w sercu  (do walki staje).

LXX

Moje słowa można z wielką łatwością zrozumieć  i  z wielką łatwością zgodnie

z nimi postępować.

Ale (na całym świecie) pod niebem nie ma nikogo,  kto by potrafił je zrozumieć i 

kto by potrafił zgodnie z nimi postępować.

Moje słowa są (podporządkowane)  jednemu panu (systemowi).
Moje czyny są (podporządkowane)  jednemu przodkowi (głównej zasadzie).
Zaiste, właśnie dlatego, (że ludzie tej prawdy) nie rozumieją,  nie potrafią także 

mnie zrozumieć.

background image

Niewielu jest takich,  co potrafią mnie pojąć.
Ci,  którzy obierają mnie sobie za wzór (do naśladowania),  są w wielkiej cenie.
Tak więc święty (mędrzec) odziewa się w zgrzebne płótno,  ale w piersiach kryje 

drogocenny nefryt.

LXXI

Wiedzieć,  że się (nic) nie wie,  to jest szczyt (wiedzy).
A niewiedzę uznawać za wiedzę,  to jest choroba.
Zaiste.
Tylko wtedy,  gdy człowiek traktuje chorobę jako chorobę,  przestaje być chory.
Święty (mędrzec) nie jest chory,  ponieważ zdaje sobie sprawę,  że jego choroba
jest chorobą.
Właśnie dlatego nie jest on chory.

LXXII

Jeśli  lud  nie boi się przemocy, wtedy nadchodzi czas,  że wielka przemoc na 

niego spada. 

Nie niszczcie jednak jego siedlisk. 
Nie pogardzajcie jego życiem.
Zaiste.
Kto nie będzie pogardzał ludem,
Ten przez to nie znajdzie się w pogardzie u ludu.
Dlatego święty (mędrzec) zna siebie,  ale nie daje się widzieć (nie demonstruje 

wszędzie swojej wielkości). 

Troszczy się o siebie,  ale siebie nie ceni. 
Dlatego odrzuca on to (drugie), a wybiera tamto (pierwsze).

LXXIII

Kto się odważa na śmiałość,  ginie.
Kto się odważa na nieśmiałość,  żyje.
Spośród tych dwóch (rodzajów odwagi),  jeden przynosi korzyść,  a drugi przy-

nosi szkodę.

Niebo (pewnych rzeczy) nienawidzi. Kto jednak może znać przyczynę (tej nie-

nawiści) ?

Również dla świętego (mędrca) jak gdyby przedstawia to trudność.
Tao (główna zasada) nieba (polega na tym), że
Nie walczy, a jednak odnosi zwycięstwo,
Nie wypowiada słów, a jednak udziela odpowiedzi,
Nie wzywa, a jednak (sprawia, że rzeczy)  same przychodzą.
Jest powolne, a jednak potrafi kierować (wszystkim).

background image

Sieć nieba jest rzadka i chociaż oka jej są (duże) i oddalone od siebie,  nic jej nie 

umyka.

LXXIV

Jeśli lud nie boi się śmierci, po co straszyć go śmiercią.
Gdyby ktoś chciał doprowadzić do tego, by ludzie bali się śmierci i (ze strachu 

przed śmiercią) dokonywali czynów nienaturalnych (sprzecznych z ich 

naturą), chwyciłbym kogoś takiego  i  zabił.

Kto jednak by się na to odważył ?
Zawsze kat jest tym,  co zadaje śmierć.
Jeśli ktoś,  zastępując kata,  zadaje śmierć,  to można o nim powiedzieć,  że za-

stępując wielkiego drwala (tu: prawa tao),  rąbie (toporem).

A jeśli ktoś,  wyręczając wielkiego drwala,  rąbie (toporem), do rzadkości (zali-

czyć trzeba będzie wypadki),  kiedy taki nie porani sobie rąk.

LXXV

Jeżeli lud głoduje,  to dlatego,  że możni ściągają z niego zbyt wielkie podatki.
Dlatego właśnie (lud) głoduje.
Jeżeli ludem trudno jest rządzić, to dlatego,  że możni dopuszczają się różnych 

(form) działania  (krępując naturę ludu zakazami i nakazami).

Dlatego właśnie (ludem) trudno jest rządzić.
Jeżeli lud lekko traktuje śmierć, to dlatego,  że stara się jak najwięcej (radości) 

zaczerpnąć z życia (i nie mącić tej radości obawami przed śmiercią i za-

biegami o przedłużenie życia).

Dlatego właśnie (lud) lekko traktuje śmierć.
Zaiste.
Ten, co nie podejmuje żadnych działań,  aby (przedłużyć swoje) życie,  jest mą-

drzejszy od tych,  co cenią (swoje) życie (i dokonują różnych czynów,  żeby je 

przedłużyć).

LXXVI

Człowiek rodzi się miękki i słaby,
A umiera twardy i mocny.
Dziesiątki tysięcy (istot i) rzeczy,  trawy i drzewa rodzą się miękkie i kruche.
A gdy umierają, stają się suche i sztywne.
Dlatego,
To, co jest twarde i mocne,  dąży ku śmierci.
To, co jest miękkie i słabe,  kroczy ku życiu.
Dlatego,
Jeżeli oręż jest zbyt sztywny,  to ulega zniszczeniu.
Jeżeli drzewo jest zbyt sztywne,  to zostaje złamane.

background image

To, co twarde i mocne,  stawiamy niżej.
To, co miękkie i słabe,  stawiamy wyżej.

LXXVII

Czyż tao niebios nie jest podobne do naciągania łuku (z wycelowaną strzałą) ?
Jeżeli wysoko (w górę mierzymy),  wówczas cięciwę w dół odciągamy.
Jeżeli nisko (w dół celujemy),  wówczas cięciwę w górę przyciągamy.
Jeżeli nadmiernie (ją naciągnęliśmy),  zmniejszamy trochę (naciągnięcia).
Jeśli niedostatecznie (naciągnęliśmy),  zwiększamy trochę (naciągnięcie).
Jeśli niedostatecznie (naciągnęliśmy),  uzupełniamy trochę (zwiększamy) trochę 

(naciągnięcie).

Tao niebios (jest właśnie takie).
Samo zmniejsza nadmiar (naciągnięcia) i  uzupełnia niedostatek.
Tao ludzi natomiast nie jest takie.
Zmniejszają jeszcze bardziej tam, gdzie jest niedostatek, aby zwiększyć tam, 

gdzie jest nadmiar.

Kto potrafi nadmiar tego, co posiada,  zaofiarować (całemu światu) pod niebem?
Potrafią tego dokonać tylko ci,  co posiedli tao.
Dlatego święty (mędrzec) działa,  ale nie przypisuje sobie (żadnych) zasług.
Nie pragnie,  by dostrzegano jego mądrość.

LXXVIII

Nie ma na świecie nic bardziej słabego i miękkiego od wody,  a jednak w po-

konywaniu twardego i mocnego nic nie może jej dorównać.

Nie istnieje też nic takiego,  co by mogło ją zastąpić.
To, co słabe,  zwycięża to, co mocne.
To, co miękkie,  pokonuje twarde.
(Na świecie) pod niebem nie ma nikogo,  kto by o tym nie wiedział.
A jednak, nikt nie potrafi stosować (tego prawa natury w życiu).
Dlatego święci (mędrcy) powiadają:
Ten. co nosi na sobie hańbę i wstyd całego kraju,  uważany jest za prawdziwego 

pana tego kraju.

Ten, co bierze na siebie wszystkie klęski i nieszczęścia całego kraju,  uważany 

jest za prawdziwego władcę tego kraju.

(Tak więc)
Oczywiste słowa (prawdy) wydają się paradoksalne.

LXXIX

Chociaż wielki żal można ukoić,  jednakże na pewno resztki tego żalu pozostaną.
A więc co należałoby zrobić,  żeby było dobrze?

background image

Dlatego
Święty (mędrzec) chociaż ma w ręku dowód (należności, pożyczki),  nie zmusza 

ludzi do jej (natychmiastowego) zwrotu.

Ludzie,  którzy posiedli (cnotę) te,  są wyrozumiali jak człowiek posiadający do-

wód (pożyczki).

Ludzie,  którzy nie posiadają (cnoty) te,  są bezwzględni jak ten,  co sprawuje 

nadzór nad ściąganiem podatków i grzywien.

Tao nieba (traktuje wszystkich ludzi jednakowo) i nie ma wśród ludzi osób 

bliskich i krewnych.

Zawsze wspiera ludzi dobrych  (podporządkowujących się zasadom tao).

LXXX

Państwa powinny być niewielkie a ludzi w nich mało.
Nawet gdyby istniały różnorakie narzędzia,  nie należy z nich korzystać.
Trzeba sprawiać, by lud z całą powagą traktował śmierć i nie oddalał się bardzo 

od swoich siedzib.

Chociaż byłyby łodzie i  wozy,  należy sprawić,  by nie było niczego,  co by moż-

na nimi przewozić.

Chociaż byłyby zbroje i oręż (ostry),  (należy sprawić) by nie było możliwości 

zrobienia z nich użytku.

Należy doprowadzić do takiego stanu,  by ludzie znów zawiązywali supły na 

sznurach (jako rodzaj pierwotnego pisma)  i  stosowali je,  delektowali się 

przygotowanym przez siebie pożywieniem,  zachwycali się uszytymi przez 

siebie strojami, by w spokoju żyli w swoich domostwach,  znajdowali 

przyjemność w kultywowaniu swoich pradawnych obrzędów.

Należy doprowadzić do takiego stanu,  że nawet gdyby sąsiedni kraj znajdował 

się w zasięgu wzroku,  gdyby szczekanie psów i  pianie kogutów (z są-

siedniego kraju) dobiegało codziennie ich uszu,  to ludzie ci,  aż do swojej 

śmierci nigdy by tam ze swoich siedzib się nie wyprawili.

LXXXI

Słowa prawdy nie są piękne,  a słowa piękne nie są słowami prawdy.
Ludzie dobrzy nie uczestniczą w (zawiłych, lecz powierzchownych) dysputach.
Ci,  którzy uczestniczą w dysputach,  nie są dobrzy.
Ci,  którzy posiadają wiedzę,  nie popisują się nią.
Ci,  którzy się swoją wiedzą popisują,  nie posiadają jej.
Święty (mędrzec) niczego nie gromadzi.
Jeśli ze wszystkich sił ludziom pomaga,  sam przez to ma jeszcze więcej.
Tao niebios przynosi  korzyść (dziesięciu tysiącom istot i rzeczy) i nie wyrządza 

im szkody.  

Tao świętego (mędrca) (polega na tym),  że we wszystkim co robi z nikim nie 

walczy.

background image

PRZYPISY

 
LAO-TSY:  TAO-TE-KING,
  czyli KSIĘGA DROGI I CNOTY.  
Przełożył: Tadeusz Żbikowski.

*1

 W przekładzie i w towarzyszącym artykule zastosowano polską transkrypcję z 

tego względu, iż większość terminów, jak chociażby tao, Lao-tsy... utrwaliły 

się już w tej pisowni. Według nowych zasad wprowadzanych w ChRL, nazwy 

powyższe brzmiałyby odpowiednio: dao, Lao-zi. Lao-tsy (dosł. stary mistrz) 

to przydomek założyciela chińskiej szkoły filozoficznej — taoizmu.  Istnieją 

rozbieżności co do rzeczywistego jego nazwiska i imienia.  Zdaniem historyka 

Sy-ma Ts'iena (145—86 r p.n.e.) nazywał się Lao Tan, natomiast w opinii 

innych wczesnych autorów nazwisko jego brzmiało Liu, a imię Er.  Pochodził 

z księstwa Cz'u, znajdującego się na południowej rubieży terenów objętych 

przez cywilizację chińską.  Daty jego życia nie są znane.  Wiadomo tylko, że 

był starszym współcześnikiem Konfucjusza (551— 479 p.n.e.), a więc żył w 

VI w   p.n.e.  Tradycja przypisuje mu autorstwo Tao-te-kingu  (dosł. Księga 

Drogi i Cnoty), zbioru wypowiedzi o charakterze aforystycznym podzielonym 

na osiemdziesiąt jeden rozdziałów.  Tekst składa się z około pięciu tysięcy 

znaków,  stąd,  znany jest również pod nazwą Lao-tsy wu ts'ien-wen, czyli 

Tekst pięciu tysięcy zanaków Lao-tsy'ego.  Tekst księgi jest w znacznej mierze 

heterogeniczny.  Zarówno dawniejsze, jak i nowsze badania wskazują, iż nie 

wyszedł on spod jednej ręki, a niektóre partie tekstu nie mogły powstać 

wcześniej niż u schyłku IV w. p.n.e.  W tekście Tao te-kingu znajdziemy też 

liczne powtórzenia, a także fragmenty (może tylko pozornie) sprzeczne te 

sobą.  Zbiór ten jest w wysokim stopniu enigmatyczny i w wielu miejscach 

dopuszczający różne,  nawet przeciwstawne interpretacje.  Tekst Księgi w 

ciągu wieków ulegał licznym deformacjom.  W 1973 r odkryto dwa 

najwcześniejsze egzemplarze tej klasycznej księgi taoistycznej pochodzące z 

okresów 208 - 195 r p.n.e.  i  194 - 180 r p.n.e. Zostały one uwzględnione w 

niniejszym przekładzie.  Dowiadujemy się z nich również, że w dawnych 

czasach tekst  Tao-te-kingu rozpoczynał się od rozdziału XXXVII w obecnym 

układzie,  a kolejne rozdziały od I-go następowały po rozdziale LXXXI,

*2 

W nawiasach ujęto dodano od tłumacza, uzupełniające słowa i wyrażenia,  któ-

rych nie ma w tekście oryginału.  Pozwoli to czytelnikowi stwierdzić, co jest 

częścią tekstu chińskiego, podlegającą również różnym interpretacjom,  a co 

niezbędnym dla zrozumienia tekstu,  ale tylko dodatkiem od tłumacza.

background image

*3

 Ludzkość — to polski odpowiednik konfucjańskiego terminu żen. Termin ten 

pisany jest do chińsku znakiem składającym się z dwóch elementów: 

człowieka i  dwójki,   i oznaczał stosunek jaki powinien cechować jednego 

człowieka względem drugiego. Należy jednak pamiętać,  że o ile w kulturze 

europejskiej oznaczał właściwie odnoszenie się do innych ludzi, niezależnie 

od ich pozycji społecznej i majątkowej, konfucjańska cnota humanitarności 

stosunki między ludźmi widziała przez pryzmat miejsca zajmowanego przez 

tych ludzi w hierarchii społecznej,  tzn. stosunek ten był inny w wypadku 

relacji ojca i syna, władcy i poddanego,  starszego i młodszego brata,  męża i 

żony.

*4

 Psy ze słomy. W starożytnych Chinach składano psy w ofierze bóstwom. Później 

zastąpiono je imitacjami zrobionymi ze słomy.  Po uroczystościach 

obrzędowych porzucano je.  Stosunek do nich był obojętny.  Przed obrzędem 

nie otaczano ich szczególnym szacunkiem czy miłością a i po obrzędzie nie 

budziły nienawiści ani pogardy.

*5 

Niektórzy komentatorzy rozumieją termin dobroć jako biegłość,  umiejętność 

postępowania zgodnego z zasadami tao.

*6 

Określenie ludzkość w tym fragmencie, wydaje się,  nie zostało użyte w znaczeniu 

konfucjańskim, lecz w sensie dosłownym,  stosunku,  jaki winien cechować 

dwoje ludzi,  niezależnie od ich pozycji społecznej.

*7 

Termin wiedza rozumiany jest tutaj w sensie konfucjańskim,  jako znajomość

etykiety historycznych precedensów,  jej zastosowania, oraz zakazów i 

nakazów normujących zachowania członków społeczeństwa w zależności od 

zajmowanej pozycji społecznej.

*8 

Aluzją do doktryny konfucjańskiej w której barwy,  dźwięki,  smaki,  strony

świata,  określone szczeble drabiny społecznej były między sobą skorelowane.

background image

*9

  Sprawiedliwość  - to jedna z głównych cnót konfucjańskich. Znak pisma na 

oznaczenie tego pojęcia, wymawiany „i",  składa się z dwóch elementów; 

barana i ręki trzymającej topór.  Znak ten był używany jeszcze kilka wieków 

przed Konfucjuszem.  Początkowo jednak oznaczał rytualne zabijanie owiec 

w ofierze oraz atmosferę dostojeństwa związaną z majestatem władcy 

składającego ofiarę.    W doktrynie Konfucjusza sprawiedliwość była 

rozumiana jako czyn stosowny dla określonej relacji między członkami 

zhierarchizowanego społeczeństwa (często opierający się na historycznych 

precedensach).

*10

Ludzkość  i  sprawiedliwość  w   rozumieniu konfucjańskim,  por. przypis 3 i 9.

*11

Według konfucjanistów różnica wynika z odmiennego typu zależności społecznej 

w rodzinie chińskiej, między synem i córką a rodzicami. Według Lao-tsy'ego, 

który nie uznaje, a nawet zwalcza te zależności,  różnicy nie ma żadnej  i 

córka powinna mieć prawo dowolnie zwracać się do rodziców.

*12

 Coś — dosłownie rzecz, substancja materialna.  Sformułowanie to przeczy 

przeważającej wśród badaczy Tao-te-kingu opinii o idealistycznym 

charakterze filozofii Lao-ts'ego.

*13

Nie wiadomo dokładnie dlaczego właśnie określenie wielkie uznał Lao-tsy za 

właściwą nazwę tao.  Warto natomiast zwrócić uwagę na pewne 

pokrewieństwo znaków pisma chińskiego dla słów: człowiek,  wielki  i  niebo

Znak żen oznaczający człowieka jest uproszczonym rysunkiem postaci 

ludzkiej na dwóch nogach.  Znak ta wielki jest rysunkiem człowieka z kreską 

poziomą na wysokości ramion.  Znak tien oznaczający  niebo  zawiera 

jeszcze dodatkową kreskę ponad   głową wielkiego człowieka.  Z powyższego 

może wynikać,  że trzy pojęcia,  jeszcze w czasach zamierzchłych,  kiedy 

powstało pismo chińskie,  były w umysłowości Chińczyków ze sobą 

kojarzone.

*14

Ludzkość  w rozumieniu  taoistycznym.

background image

*15

Ludzkość  w rozumieniu  konfucjańskim.

*16 

To,  że  tao  dało początek jedności świata,  wcale nie wskazuje na jego duchowy, 

względnie materialny charakter.

*17

W dawnych Chinach istniał zwyczaj,  iż władcy mówiąc o sobie,  zamiast zaimka 

osobowego używali samoponiżajacych określeń w rodzaju:  sierota,  wdowa 

itp.

Zwyczaj ten miał prawdopodobnie na celu zmylenie złych duchów,  które nie 

widząc w danej osobie godnej ofiary,  odstępowały od napastowania ich. 

*18

Ten  i  następny rozdział  posłużyły   niektórym  badaczom chińskim  ostatniego

piętnastolecia jako argument dla uznania Tao-te-king za traktat strategiczno-

wojenny,  dostarczający  zwłaszcza  sposobów  zachowania  się słabszego 

kraju  wobec potężniejszego przeciwnika.

   

   

 

Prawie wszystko o TAO

 

background image

Prawie wszystko o TAO

Tadeusz ŻBIKOWSKI

                       Tao jest jednym z najstarszych pojęć wśród chińskich poglądów na 
istnienie świata i życia. Chociaż tylko jedna szkoła myślenia — taoizm — wzięła od 
niego swą nazwę, pojęcie to znane było w Chinach co najmniej kilka wieków 
wcześniej, a następnie wykorzystywane też w odrębnych znaczeniach przez wiele 
innych szkół filozoficznych, jakie w połowie pierwszego tysiąclecia przed naszą erą 
pojawiły się w Chinach.
                        Najstarsze zaświadczenie znaku tao odnajdujemy w napisach na 
kościach wróżebnych oraz w inskrypcjach na naczyniach z brązu z końca XI wieku 
p.n.e. Chińscy paleografowie stwierdzają, iż znak ten przedstawiał człowieka z 
narzuconym na głowę krajem szaty, starającego się ukryć przed wzrokiem innych ludzi. 
Znak ten miał pierwotnie oznaczać zbója, czyhającego przy drodze na przejeżdżających 
kupców.
                        Objaśnienie to jednak, jak się wydaje, należy bardziej do sfery 
domysłów opartych na dawnej strukturze tego znaku, ponieważ nie zostało zilustrowane 
konkretnymi przykładami, chociaż jak wiadomo, nie wszystkie fragmenty 
wspomnianych wyżej inskrypcji udało się do dziś odczytać. Znane są jednak użycia 
znaku tao już w dość wczesnych tekstach Księgi Dokumentów Księgi Pieśni
pochodzących z pierwszej połowy I-go tysiąclecia p.n.e. Znak ten w tych tekstach 
przybrał już formę, która z niewielkimi modyfikacjami wynikającymi ze zmiany 
przyborów do pisania, stosowana jest do dzisiaj i przedstawia element głowy połączony 
z elementem graficznym, oznaczającym iść, przechodzić. Znaczenie tego ideogramu 
zostało objaśnione w najstarszym słowniku chińskim (około 100 rok n.e.) jako droga, 
po której się chodzi, 
natomiast najobszerniejszy słownik znaków pisma chińskiego z 
początków naszego stulecia wymienia  ponad pięćdziesiąt różnych znaczeń tego słowa.
                        Oczywiście, nie będziemy tu analizować wszystkich znaczeń, w jakich 
ten znak występował. Sądzimy jednak, że warto zaprezentować najważniejsze z nich, 
jakie spotykamy w tekstach z czasów, kiedy przypuszczalnie powstawała podstawowa 
księga kanonu taoistycznego, Tao-te-king, zwana też Lao--tsy od imienia jej 
prawdopodobnego twórcy.
                        Stosunkowo najwcześniej, bo we wspomnianej Księdze Pieśni wyraz tao 
występuje w znaczeniach drogaścieżka oraz metoda, sposób. Około VI—V wieku 
p.n.e. w Dialogach konfucjańskich, przypisywanych Konfucjuszowi (551—479 rok 
p.n.e.) pojawia się to słowo w znaczeniu zasada, zbiór zasad moralnych. Mniej więcej 
w tym samym czasie używane jest one również w znaczeniu prowadzić, pokazywać 
drogę, 
a na początku III wieku p.n.e. występuje ono jeszcze w dwóch nowych 
znaczeniach. W księdze Etykiety jako wyjaśniać, objaśniać, a u kontynuatora myśli 
konfucjańskiej, Mencjusza (372—289 rok p.n.e.) jako mówić, wyrażać w słowach.
                   To wyliczenie najwcześniejszych znaczeń słowa tao zostało tu zamieszczo-
ne co najmniej z dwóch powodów. Z jednej strony, przy dodatkowym założeniu, iż w 
klasycznym języku chińskim praktycznie prawie każde słowo, a więc i tao, mogło 
występować w funkcji dowolnej części mowy, a więc jako czasownik, rzeczownik, 
przymiotnik, przysłówek czy nawet grupa składniowa,  chcieliśmy pokazać, z jakimi 
trudnościami boryka się tłumacz wczesnochińskiego tekstu. Z drugiej zaś strony 

background image

pragnęliśmy zwrócić uwagę na fakt, iż niekiedy użycie w tekście określonego słowa w 
określonym znaczeniu pozwala na przybliżone datowanie danego tekstu.
Ta druga uwaga dotyczy również kwestii datowania Tao-te-kingu. 'Zwyczajowo 
bowiem uważano, że jego autor, Lao-tsy był starszym współcześnikiem Konfucjusza i 
żył w VI wieku p.n.e. Tymczasem już pierwsze zdanie Tao~te-kingu zawiera słowo tao, 
tradycyjnie interpretowane jako mówić, wyrażać słowami, co jako że w tym znaczeniu 
pojawiło się ono dopiero w III wieku p.n.e., stanowi jeden z argumentów na rzecz 
późniejszego datowania tego dzieła i przeciwko autorstwu Lao-tsy'ego.
                    Dla zilustrowania, jak prosty i zwięzły, a jednocześnie jak skomplikowany 
i dopuszczający różne interpretacje jest tekst Tao-te-kingu, przeanalizujemy jego 
pierwsze zdanie. Składa się ono z sześciu zgłosek-wyrazów:

Tao k'o tao jei cz'ang tao

                W klasycznych, tradycyjnie wydawanych tekstach chińskich nie stosowano 
żadnych znaków interpunkcyjnych, a podział tekstu na mniejsze jednostki 
wprowadzony  był przez późniejszych badaczy i komentatorów,  przy czym nie zawsze 
byli oni zgodni,  co dodatkowo pozwalało na różne interpretacje dzieła. Najważniejsze 
znaczenia tao wymieniliśmy powyżej. K'o znaczy móc,  jei nie, cz'ang — stały, 
niezmienny. 
Tłumaczenie drugiej części zdania jako nie jest niezmiennym tao 
zasadzie u nikogo nie budzi większych zastrzeżeń, chociaż wyraz cz'ang przez 
niektórych tłumaczy oddawany był jako wieczny, odwieczny, a zwrot cz'ang-tao we 
współczesnej chińszczyźnie może też oznaczać zwykły bieg wypadków, natomiast 
interpretacja pierwszych trzech wyrazów, a zwłaszcza trzeciego była przedmiotem 
pewnych kontrowersji. Przetłumaczyliśmy je jako Tao, które można wyrazić słowami,, 
tak jak oddaje się je w większości interpretacji uczonych chińskich i europejskich, 
chociaż możliwe jest również tłumaczenie Tao (droga), którą można używać jako drogę 
nie jest owym niezmiennym tao. 
Przy drugiej wersji tłumaczenia nie powstałaby 
wątpliwość co do pochodzenia danego tekstu z VI wieku p.n.e.
                    Jak wspomnieliśmy wyżej, termin tao pojawia się niemal  we wszystkich 
systemach filozoficznych starożytnych Chin. Spotykamy go również w systemie 
konfucjańskim. W tekstach przedkonfucjańskich wyraz ten znaczy droga, ścieżka, bądź 
prowadzić, kierować. Natomiast w Dialogach konfucjańskich przybiera jeszcze nowe 
znaczenie — sposób działania, zasada postępowania. Spotykamy   go   na   określenie 
postępowania   słusznego,   sprawiedliwego,   zgodnego z  konfucjańskimi normami 
etycznymi. Po raz pierwszy, również u Konfucjusza, wyraz ten został użyty na 
oznaczenie jakiegoś powszechnego prawa, wyznaczającego zasady postępowania. Tao 
jest więc jakąś powszechną, ogólną zasadą, według której wszyscy, zarówno jednostki, 
państwa jak i cały świat powinni postępować. Gdy kraj jest rządzony zgodnie z tao, to 
przestrzega się tam za-. sad moralnych. Konfucjusz nigdy nie zdefiniował pojęcia tao. 
jego wypowiedzi jednak wynika, że rozumiał przez pojęcie tao pewne zasady moralne, 
zasady postępowania odpowiednie do pozycji  zajmowanej  w hierarchii społecznej, a w 
sumie dające wizję świata współpracującego, pozbawionego konfliktów, walk i wojen. 
Tao było wspólne dla całego świata, a jednocześnie istniały odrębne tao (to jest zbiory 
zasad) dla określonych warstw społecznych. 
                    Istniało tao nieba, to znaczy, pewne zasady, regularności  występowania 
zjawisk atmosferycznych, istniało tao władcy, składające na jego barki pewne rytualne 
czynności, mające w magiczny sposób zapewnić prawidłowość jego rządów, istniało też 
tao człowieka szlachetnego (kun-tsy), który zdobył odpowiednią wiedzę w sprawach 
etykiety, pozwalającą mu Właściwie postępować i zachowywać się zgodnie z 
zajmowaną pozycją społeczną.

background image

                    Nauka Konfucjusza na przestrzeni wieków ulegała dalszemu rozwojowi. 
Również termin tao przyjmował coraz to nowe znaczenie. Oznaczano przezeń ' nauki 
mistrza, porządek moralny, prawdę, zasady etyczne, 
Mencjusz (371— 289 p.n.e.), 
kontynuator myśli konfucjańskiej, głosił, iż tao oznacza wypełnienie praw naszej 
ludzkiej natury, 
jest ścieżką moralnego życia człowieka. Znany konfucjanista i literat, 
Han Ju (767—824) stwierdzał, iż postępowanie zgodne z (konfucjańskimi) zasadami 
humanitarności i sprawiedliwości nazywamy tao.
                     Na przełomie XI i XII wieku konfucjanizm ewoluował w doktrynę 
określaną mianem neokonfucjanizmu. Neokonfucjaniści Cz'eng I (1033—1107) i 
Cz'eng Hao (1032—1085) uważali, że każda rzecz ma swoją zasadę (li), czyli swoje 
prawo (istnienia). Wszystkie te prawa są pod pewnymi względami jednolite i 
sprowadzają się do głównego prawa. Ponadto prawa te są wieczne i podczas gdy 
wszelkie rzeczy pojawiają się i giną, ich prawa, czyli zasady trwają niezmienione. Są 
one oderwane od rzeczy i niezależne. Twierdzili oni ponadto, że wszelkie zasady rzeczy 
łączą się w jedną podstawową zasadę i że tao jest właśnie tą podstawową zasadą. 
Według nich tao było też podstawą i źródłem dwóch sił in jang (biernej aktywnej), 
których wzajemne i przemienne oddziaływanie prowadziło do powstania  wszystkich 
rzeczy.
                    Zdaniem Czang Tsai'ego (1020—1077) tao to wielki proces przemian KT, 
identyfikowanego z materią. 
Identyfikował on też tao z Wielką Harmonią natury. Było 
ono dla niego niezmienną zasadą istnienia świata oraz ogólną sumą substancji i funkcji 
poszczególnych rzeczy.
                    Najwybitniejszym neokonfucjanistą był Czu Hi (1130—1200), który twier-
dził, iż tao jest zasadą (przyczyną), dzięki której wszystkie rzeczy są tym, czym są. 
Podczas gdy dla wcześniejszych neokonfucjanistów tao przejawiające się w działaniu in 
i jang było zbiorem idealnych wzorców rzeczy.
                    Wreszcie dla XVIII-wiecznego myśliciela konfucjańskiego, Tai Czena 
(1723—1777) tao przejawiało się w nieustannym przeobrażaniu wszechświata i 
ciągłych przemianach rzeczy w świecie przyrody, ich nieprzerwanej produkcji i 
reprodukcji.
                     Kultura chińska wraz z doktryną konfucjańską przenikała stopniowo do 
krajów sąsiednich. Również termin tao został dość szybko przyswojony w kulturach 
innych krajów Dalekiego Wschodu. Przytoczę tu tylko kilka powszechne u nas znanych 
wyrazów z języka japońskiego, zawierających jako morfem termin tao, który po 
japońsku wymawia się jako do bądź to, (kreska nad literą „o" oznacza wydłużenie tej 
samogłoski). Są to wyrazy:

1. judo, czyli po polsku dżudo, co dosłownie oznacza tao miękkości, czyli metodę, 

sposób, zasadę (walki) opierającą się na miękkości, w przeciwieństwie do 
innego rodzaju walk, opartych na twardości,, czyli na sile fizycznej.

2. kendo, znane w Polsce pod tą samą nazwą jako rodzaj sportowej walki na 

japońskie miecze. W dosłownym tłumaczeniu termin ten znaczy tao miecza, 
czyli zasada walki na miecze.    

Morfem -do w obydwu tych wyrazach mógł pierwotnie zawierać również 
znaczenie właściwej postawy moralnej, ponieważ istniało przeświadczenie, iż 
tylko człowiek doskonały pod względem etycznym był w stanie opanować taj-
niki walki dżudo lub kendo. W dawnych czasach mistrzowie miękkiej walki lub 
walki na miecze, nawet wtedy gdy niepohamowana i usprawiedliwiona 
nienawiść popychała ich przeciwko rywalowi, zawsze przed przystępowaniem 
do walki zachowywali odpowiedni ceremoniał i nigdy nie napadali na prze-

background image

ciwnika od tyłu bez uprzedzenia Dzisiejsze walki sportowe również poprzedzane 
są odpowiednimi ceremonialnymi pokłonami.

3. shinto, w odróżnieniu od różnych napływowych odmian buddyzmu, jest główną 

tradycyjną religią japońską. W dosłownym tłumaczeniu nazwa-to oznacza tao 
duchów, 
czyli drogę duchów, bądź drogą, zasady moralne ustanowione przez 
bóstwa, 
które zrodziły Japonią.

4. bushido do kodeks rycerski samurajów, zbiór zasad samurajskiej etyki W 

dosłownym tłumaczeniu ten termin oznacza tao rycerzy (bushi), a więc zasady 
postępowania japońskiej warstwy samurajskiej.

Termin tao był w Chinach w tak powszechnym użyciu, że znalazł również zastosowanie 
w terminologii buddyzmu, który przywędrował tu z Indii w pierwszych wiekach naszej 
ery. Oddawano za jego pomocą buddyjski termin mar ga, który poza pierwotnymi 
chińskimi znaczeniami  — droga, ścieżka, prawidłowa  droga,  zasada. Prawda, 
Rozum,  Logos,  energia  kosmiczna   
—   przyjął nowe odcienie znaczeniowe, związane 
z filozofią i religią buddyzmu   Najważniejsze  z  nich  to  droga  wędrówki dusz,  którą 
człowiek  przedostaje  się na świat, by prowadzić dobrą, pozbawioną trosk i zgryzot 
bądź złą, wypełnioną; cierpieniami egzystencją. Tao jest też każdą z sześciu gati, czyli 
ścieżek przeznaczenia. Terminem tym określano także drogę oświecenia, wiodącą ku 
nirwanie poprzez kolejne stadia ruchowej doskonałości. Oznaczał on również właściwy 
stan nirwany, w którym panuje wolność, uwolnienie od nienawiści,  pożądania, 
namiętności,   cierpień,   pozwalające   bezustannie   działać   dla   dóbr wszystkich 
żyjących.
                    W końcu należy kilka słów powiedzieć o znaczeniu pojęcia tao w taoizmie 
głównym chińskim systemie filozoficznym, który od słowa tao utworzył swoją nazwę. 
Taoizm również przechodził kilka etapów rozwoju, wśród  których! wyróżniamy taoizm 
filozoficzny w czasach do schyłku III wieku p.n.e., taoizn magiczny, rozwijający się w 
pierwszych wiekach naszej ery, oraz taoizm  religijny, którego pozostałości trwają 
niemal po dzień dzisiejszy.
                    Najważniejszą z odmian taoizmu, jak się wydaje, jest forma 
najwcześniejszą, której podstawowym tekstem jest zamieszczona w tłumaczeniu Księgi 
Drogi i Cnoty (Tao-te-king). 
Właściwie dla wyjaśnienia znaczenia tao w Tao-te-kingu 
moglibyśmy poprzestać na przytoczeniu dwóch cytatów z tej księgi
                    Tao, które można wyrazić słowami, nie jest (prawdziwym), niezmiennym 
tao (
rozdz. I) oraz Ci, którzy znają (zasady tao), nie rozpowiadają (o nich no wszystkie 
strony) a ci, którzy rozpowiadają o zasadach tao na wszystkie strony (na pewno ich) nie 
znają (
rozdz. LVI).
                    Nie zostawimy jednakże czytelnika, by samodzielnie dokonywał dedukcji 
co do znaczenia słowa tao na podstawie załączonego tłumaczenia. Księga Lao -tsy 
mimo swej trudności należy do najczęściej tłumaczonych tekstów klasycznej filozofii 
chińskiej. Przy tym poszczególne tłumaczenia tak bardzo się miedzy sobą różnią, że 
nawet w kwestii interpretacji znaczenia podstawowego pojęcia, jakim jest tao, 
występują dosyć istotne rozbieżności. Podstawowa dywergencja dotyczy materialności 
względnie niematerialności tao. Istnieją na ten temat rozmaite stanowiska, a zdarza się 
też, iż ten sam uczony w różnych okresach swych badań przyjmuje w tej kwestii 
diametralnie odmienne stanowiska. Przykładem tego jest jeden z najwybitniejszych 
obecnie w Chinach znawców filozofii chińskiej. Żen Ki-ju, który w posłowiu do 
wydanego w 1956 roku tłumaczenia księgi      Lao-tsy na współczesny język chiński 
utrzymywał iż, tao jest substancją materialną (s. 75), natomiast we wstępie do 
wydanego dwadzieścia dwa lata później nowego tłumaczenia Lao-tsy stwierdził, iż tao 

background image

jest jądrem systemu idealistycznego (s. 10) oraz że tao nie jest substancją materialną (s. 
11).
                    Czy możliwe są i w jaki sposób są możliwe tak rozbieżne interpretacji 
jednego tekstu? Okazuje się, że są one w zupełności możliwe i zależą zarówno od 
interpretacji dość wieloznacznego tekstu jak i od dalszych dedukcji z tego tekstu 
wyprowadzonych. Dla przykładu przytoczymy pierwsze zdanie rozdziału XXXII Brzmi 
ono: tao cz'an wu ming (dosł tao niezmienne — nie mieć — nazwa). Przetłumaczyliśmy 
to zdanie |jako Tao jest niezmienne i bezimienni'. Tymczasem w książce chińskiego 
uczonego Cza.ng Taimiena, Mała historia chińskiej myśli materialistycznej wydanej w 
1960 roku.- owe zdanie zostało zinterpretowane  jako  tao jest to najprostsza  materia 
bez  nazwy (s   27).
                     Argumenty w kwestii materialności względnie niematerialności tao opiera-
ją się głównie na dedukcji. Jedynym rzeczywistym przykładem, stwierdzającym 
materialność tao jest zdanie na początku rozdziału XXI: tao jest czymś, co jest zupełnie 
nieuchwytne i nieokreślone. 
Owe coś w tekście chińskim zostało wyrażone słowem wu, 
które 
z reguły tłumaczymy jako rzecz, przedmiot, a więc substancja materialna. 
Również początek rozdziału XXV, mówiący, że istnieje coś, powstałe z chaosu, zanim 
się jeszcze niebo i ziemia zrodziły, 
jakkolwiek nie ma wyraźnego odniesienia do tao, 
pozwala z dalszego ciągu tekstu wnioskować, iż owe materialne coś  (wu)  jest tao 
istniejącym jeszcze przed powstaniem nieba i ziemi, a nawet zanim pojawiło się 
najwyższe bóstwo 
(rozdz. IV)
                    Na czym opierają swoje twierdzenia zwolennicy niematerialnej, duchowej 
istoty tao? Dowody są tylko pośrednie, oparte na dedukcji.  Za przesłanki służą im takie 
sformułowania w Tao-te-kingu. jak (Tao) stało się prapoczątkiem nieba i ziemi., 
rodzicielką dziesięciu tysięcy istot 
(rozdz. I)  lub  Nie wiem, czyim jest ono dzieckiem. 
(Istniało ono) zanim (na ziemi i na niebie pojawiły się rożne) zjawiska i najwyższe 
bóstwo 
(rozdz. IV), Dziesięć tysięcy istot (i rzeczy na świecie) pod niebem zrodziło się z 
bytu. A byt powstał z niebytu 
(rozdz XI.,), utożsamiające tao z niebytem, a więc czymś 
przeciwnym do materialnego bytu, czyli czynnikiem niematerialnym. Na korzyść 
zwolenników teorii materialności tao można z kolei przytoczyć początkowy fragment 
rozdziału II, z którego dowiadujemy się, że gdy cały świat uznał piękno za piękno, 
wtedy (pojawiła się) szpetota... 
W ten sam, sposób: Byt i Niebyt wzajemnie się rodzą... 
Wynika z tego, iż ludzie dopiero wtedy, gdy uświadomili sobie, iż to, co ich otacza, jest 
Bytem, doszli do wniosku, że wobec tego musiało przedtem też istnieć coś przeciwnego 
do Bytu, a wiec Niebyt.
                    Przy okazji pragniemy podkreślić, że prezentowany w załączeniu przekład 
Tao-te-kingu jest tylko jedną  z możliwych interpretacji tego dzieła i nie pretenduje do 
absolutnej poprawności Jesteśmy jednak przekonani, iż w jakimś stopniu pomoże on 
czytelnikom wyrobić sobie własne zdanie na temat zawartych w nim myśli o życiu i 
świecie.
                    Czymże więc jest tao u Lao-tsy'ego?  Sądzimy, iż prawda leży pośrodku. 
Nie jest ono substancją materialną, taką jaką można by dostrzec za pomocą zmysłów 
ponieważ wielokrotnie podkreśla się w Tao-te-kingu, iż jest ono niewidzialne 
niesłyszalne, nieuchwytne 
(rozdz XIV), nieuchwytne, nieokreślone (rozdz XXI) i tak 
dalej. Nie jest też substancją duchową, przynajmniej taką, która by mogła działać 
celowo, przejawiać swoją wolę. Tao nawet, istniało już, zanim pojawiło się najwyższe 
bóstwo 
(rozdz. IV).
                    Wydaje się. ze tao   r o z u m i a n e  b y ł o  p r z e z  L a o - t s y'e go  j a k o 
z b i ó r  p r a w   r z ą d z ą c y c h  p r z y r o d ą  w  n a j s z e r s z y m  t e g o  s ł o w a 
z n a c z e n i u ,  a  w i ę c  t a k ż e  p r a w ( f i z y c z n y c h )  r z ą d z ą c y c h  w 
p r z e s t r z e n i  k o s m i c z n e j ,  k t ó r e  d o p r o w a d z i ł y   d o   p o w s t a n i a 
( n i e b a  i)  z i e m i ,  o r a z   p r a w  ( b i o l o g i c z n y c h ) ,  p r o w a d z ą c y c h  d o 

background image

t e g o ,  że  w s z y s t k o  p o  o s i ą g n i ę c i u   d o j r z a ł o ś c i   p o d ą ż a   k u 
ś m i e r c i .

                   Tao jest niezmienne i bezimienne (rozdz. XXXII). Onacza, że prawa przy-
rody działają z niezmienną (w zasadzie) regularnością, tak jak po nocy przychodzi 
dzień, po zimie wiosna, tak jak po osiągnięciu starości człowiek umiera. Tao jest w 
zasadzie nazwą zastępczą, nie oddającą istoty tego pojęcia, ponieważ sensu tao nie 
można wyrazić słowami, nie można w słowach ująć wszystkich jego cech i właściwości. 
T a o  m o ż n a  p o z n a ć  j e d y n i e    i n t u i c y j n i e   p o p r z e z    o b s e r w a c j ę 
p r z e j a w ó w  j e g o  d z i a ł a n i a   w   o t a c z a j ą c y m  n a s  ś w i e c i e ,  a 
n a w e t  j e s z c z e  l e p i e j   p o p r z e z    k o n t e m p l a c j ę    w   z a m k n i ę t y m 
p o m i e s z c z e n i u .
                    Wśród wielu określeń tao niechybnie najważniejszym jest cz'ang, tłuma-
czone jako stały, niezmienny. Chociaż poszczególne rzeczy są zawsze zmienne i 
zmieniają się, rodzą się i giną lub umierają, to prawa, które rządzą zmianami tych 
rzeczy, same nie są zmienne. Stąd w Lao-tsy wyraz cz'ang stosowany jest jako 
określenie czegoś, co jest niezmiennym prawem przyrody.
                     Pośród praw, które rządzą przemianami rzeczy, najbardziej podstawowym 
jest to, które głosi, że gdy rzecz osiągnie swój kraniec, przemienia się w swoje 
przeciwieństwo. 
Nie są to konkretne słowa zaczerpnięte z Lao-tsy'ego, lecz potoczne 
chińskie powiedzenie, którego źródło niewątpliwie znajduje się u Lao-tsy'ego. Lao-tsy 
wypowiedział tę myśl w następujących słowach Dążenie ku swemu przeciwieństwu jest 
(przejawem) ruchu (wynikającego z zasad) tao 
(rozdz. XL). W innym zaś miejscu 
czytamy: O oddalonym mówi się  że powraca (rozdz. XXV). Lao-tsy uważał,  że jeżeli 
coś równie w sobie zawiera pewne, krańcowe jakości, wówczas niezmiennie odwrócą 
się one w swoje przeciwieństwa.
                    Takie jest prawo natury. Dlatego nieszczęście jest szczęścia opoką, a szczę-
ście nieszczęścia kryjówką (rozdz. LVIII), dlatego też nieliczne staje się licznym, a 
liczne sprowadza oszołomienie (rodź. XXII). Dowiadujemy się też, iż gwałtowny 
wicher nie dmie prze cały ranek ani ulewny deszcz nie pada przez dzień cały (rozdz. 
XXIII), a gdy ktoś chce jakieś rzeczy zmniejszyć, na odwrót — coraz bardziej się 
rozrastają, jeśli ktoś chce się przyczynić do ich wzrostu, one — na odwrót — stają się 
coraz mniejsze (rozdz. XLII). Wszystkie te aforyzmy przestają być paradoksalne, gdy 
się zrozumie podstawowe prawa natury, które mają również zastosowanie do 
pomyślności w życiu ludzkim.
                    Wychodząc od stwierdzenia, że każda rzecz osiągając swoją krańcowość. 
następnie przemienia się w swoje przeciwieństwo, można by zapytać, co rozumiemy 
przez pojęcie krańcowość, czy. istnieje jakaś absolutna granica dla rozwoju każdej 
rzeczy, której osiągnięcie lub przekroczenie oznaczałoby dojście do krańcowości?  W 
Tao-te-kingu nikt nie zadaje takiego pytania, a więc też nie znajdziemy na nie 
bezpośredniej odpowiedzi. Gdyby jednak takie pytanie postawiono, odpowiedź 
prawdopodobnie by brzmiała, że nie da się oznaczyć jakiejś jednej, absolutnej granicy 
dla wszystkich rzeczy we wszelkich okolicznościach. Gdy chodzi o działalność ludzką, 
granica do jakiej człowiek może się posunąć, pozostaje zależna od jego subiektywnego 
odczucia oraz obiektywnych okoliczności.
                    Na przykład, gdy jakiś wybitny fizyk lub hydrobiolog miał uczucie, że w 
porównaniu z całym wszechświatem jego wiedza o nim nie jest większa niż wiedza o 
morzu; jaką posiada mały chłopczyk bawiący się na piasku na brzegu morskim, 
wówczas mimo olbrzymich osiągnięć w swojej dziedzinie, znajdowałby się nadal 
daleko od osiągnięcia granicy (krańcowości) rozwoju swojej wiedzy.   Natomiast gdyby 
jakiś student, przeczytawszy zaledwie podręcznik fizyki, doszedł do wniosku, że już 
wie wszystko, co jest do poznania w tej dziedzinie wiedzy,  z pewnością nie uczyniłby 
już żadnego postępu w nauce i tylko by zawracał,  cofał się.  Lao-tsy powiedział: Jeśli 

background image

bogactwo i zaszczyty wbiją cię w pychę, nieszczęścia same przybędą ich śladem (rozdz. 
IX).  Tak więc pycha i arogancja są pierwsza oznaką, ze człowiek w swym rozwoju 
osiągnął kraniec.  Jest to pierwsza  i najważniejsza rzecz, której człowiek winien 
unikać.
                    Granica rozwoju dla danej działalności jest również zależna od obiektyw-
nych warunków.  Człowiek cierpi, gdy je za dużo. Przy przejedzeniu, to co jest 
normalnie dobre dla ciała ludzkiego, staje się szkodliwe. Człowiek winien więc 
spożywać tylko właściwe ilości pożywienia. Jednakże ta właściwa  ilość zależy od 
wieku człowieka, jego zdrowia oraz jakości jedzenia, jakie spożywa.
                    Takie są prawa rządzące przemianami rzeczy, Lao-tsy nazywa je 
niezmiennymi. Mówi o nich: Poznanie owych niezmiennych zasad zwiemy 
oświeceniem (rozdz. XVI) i jednocześnie przestrzega, że ci, co nie posiedli poznania 
tych niezmiennych zasad, w swej szaleńczej głupocie dopuszczają się wielu, zbrodni 
(rozdz. XVI). Człowiek winien znać tao, czyli prawa natury i kierować swoją 
działalnością zgodnie z nimi. Jest to określone jako praktykowanie oświecenia. 
Podstawowa zasada dla człowieka praktykującego oświecenie jest to,  że jeśli  chce 
cokolwiek osiągnąć, zaczyna od jego przeciwieństwa, a jeśli chce cokolwiek utrzymać, 
doszukuje się w tym czegoś przeciwnego. Jeśli chce być silny, misi zacząć od uczucia, 
że jest słaby.
                    Co należy robić, aby nie osiągnąć tej krańcowości?  Człowiek powinien 
być łagodny, skromny i ławo zadowalać się tym. co ma. Łagodność jest metodą 
zachowania sił i w ten sposób wzrastania w siłę. Skromność jest bezpośrednim 
przeciwieństwem pychy. Tak więc, jeśli wyniosłość jest oznaką, że rozwój człowieka 
osiągnął krańcowy szczyt, skromność jest przeciwną oznaką  i świadczy,  że jeszcze 
wiele zostało do tej granicy.  Zadowolenie z tego, co się ma, strzeże człowieka przed 
posunięciem się zbyt daleko w swych dążeniach a więc nie dopuszcza do osiągnięcia 
krańcowej granicy. Lao-tsy powiada: Kto zna umiar, tego wstyd i hańba nie dosięgnie. 
Kto wie, na czym poprzestać, ten się nie znajdzie nad przepaścią (zagłady) 
(rozdz. 44).
                    Lao-tsy jest też przeciwnikiem nadmiernej aktywności, zaleca tak zwane 
niedziałanie, które oznacza w rzeczywistości nieczynienie niczego w nadmiarze, 
nieczynienie niczego, co jest sztuczne i sprzeczne z ludzką naturą.
                     Sztuczność  i  samowolność są  przeciwieństwem  naturalności  i 
spontaniczności.  Według Lao-tsy'ego  tao jest tym, dzięki czemu powstają wszystkie 
rzeczy.   W   tym   procesie   powstawania   każda   indywidualna   rzecz   uzyskuje  coś 
z tego wszechświata, a owe coś określane jest mianem te (cnoty). Te jakiejś rzeczy jest 
tym, czym ona z natury jest.
                     Za najwybitniejszego kontynuatora myśli Lao-tsy'ego Uznawany jest Czu-
ang-tsy (IV wiek p.n.e.). Jego dzieło, zatytułowane również Czuang-tsy, ukazało się w 
przekładzie polskim w 1953 roku, Czuang-tsy w następujący sposób objaśniał tao: Tao 
jest stanem i rzeczywistością, ale nie może być wzięte. Można je osiągnąć, ale nie 
można go zobaczyć. Kiedy nie było ani nieba, ani ziemi, od dawna już istniało.  Stanowi 
siłę nadprzyrodzoną duchów i władzy nieba. Spłodziło niebo i zrodziło ziemię 
(s. 98). 
Możemy stąd wnioskować, że według Czuang-tsy

:

ego jakkolwiek także poprzedziło 

powstanie nieba i  ziemi, jednakże w odróżnieniu od wielkiego poprzednika, 
znajdujemy związek, tao z nadprzyrodzoną siłą duchów i władzą nieba.
                     Z innego fragmentu Czuang-tsy'ego dowiadujemy się jednakże, iż tao 
znajduje się praktycznie wszędzie, w każdej rzeczy i w każdej istocie. Tung Kuo--tsy 
zapytał Czuang-tsy: 
— Gdzie się znajduje to. co nazywamy tao ? — Nie mmiejsca, 
gdzie by go nie było. Tung Kuo-tsy dalej pytał: 
~- Lepiej będzie, jeśli mi to określisz 
dokładniej. Czuang-tsy na to: 
— W tej mrówce. — A gdzieś niżej? ~ W źdźble trawy. — 
A jeszcze niżej? — W tej cegle — A najniżej? — w tym kale i moczu. (s. 237). Oznacza 
to, że tao jest jednolitym elementem przenikającym wszystkie rzeczy.  Każda rzecz, 
według Czuang-tsy'ego, jest specyficzną formą przejawiania się tao.

background image

                    W taoizmie magicznym i religijnym pojęcie tao przyjmowało nowe zna-
czenia, o których nie będziemy już mówić, jako że w naszej prezentacji znaczeń słowa 
tao zgadzamy się z tezą Lao-tsy'ego, głoszącą, iż  Nie masz większego nieszczęścia nad 
brak umiaru 
(rozdz. XLVI).

   

   


Document Outline