background image

Łódź: praca w miejskich spółkach dla rodzin radnych

Brat radnego Adama Wieczorka pracuje w MPK. (© Dziennik Łódzki/archiwum)

Marcin Darda

2011-03-17 08:22:09, aktualizacja: 2011-03-17 08:22:09

Nie   minęły   nawet   dwa   tygodnie   odkąd   napisaliśmy,   że   Adam   Wieczorek,   radny   i   skarbnik   łódzkiej 
Platformy Obywatelskiej bez konkursu (bo na zastępstwo) dostał pracę u marszałka województwa, też z 
PO.

Teraz okazuje się, że w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym pracę dostał jego brat. MPK nabrało wody w usta, 
tłumacząc się ustawą o ochronie danych osobowych. Marcin Małek z MPK potwierdza jedynie, że rzeczywiście pracuje 
tam   człowiek   o   podanym   przez   nas   nazwisku.   Na   jakim   stanowisku   i   od   kiedy?   Brak   odpowiedzi.   Marcin   Małek  
tłumaczy, że na podanie takiej informacji nie wyraził zgody sam zainteresowany.

Radny Adam Wieczorek ma zaledwie 24 lata, ale już jest jednym z filarów Koła Aktywności, czyli zaplecza politycznego 
Hanny   Zdanowskiej.   A   ta,   jako   prezydent   Łodzi,   jest   właścicielem   MPK.   Wieczorek   twierdzi,   że   nie   wykorzystał 
mandatu, by pomóc bratu w znalezieniu posady. - Mój brat składał CV w wielu miejscach. Zatrudniło go właśnie MPK, 
gdzie został szeregowym pracownikiem - tłumaczy radny Wieczorek. - Nie mam w tym żadnego udziału.

Podobnie   tłumaczyła   się   wiceprzewodnicząca   łódzkiej   Rady   Miejskiej   Elżbieta   Królikowska-Kińska   (też   z   PO),   gdy 
ujawniliśmy   niedawno,   że   jej   syn   dostał   pracę   w   podległym   miastu   Miejskim   Ośrodku   Sportu   i   Rekreacji.   Radna  
zasugerowała, że to mógł być przypadek. Zarzekała się, że na nikim nie wywierała presji, by MOSiR zatrudnił jej syna.  
Janusz Kopeć, dyrektor MOSiR, objaśniał, że nawet nie skojarzył po nazwisku kandydata z wiceszefową Rady Miejskiej.

To zresztą nie koniec transferowej wyliczanki łódzkiego rynku pracy z rodziną miejskich radnych PO w tle. W Zakładzie 
Drogownictwa i Inżynierii, też w 100 procentach należącym do miasta, pracują córka oraz zięć Jana Mędrzaka. To  
również radny PO, a jeszcze rok temu nawet szef Platformy Obywatelskiej w Łodzi. Zbigniew Skowroński, prezes ZDiI,  
tłumaczy,   że   córka   radnego   zajmuje   się   obsługą   prawną   zakładu,   a   pracowała   z   nim   jeszcze   w   czasie,   gdy   był  
dyrektorem   Wojewódzkiego   Ośrodka   Ruchu   Drogowego   w   Łodzi.   Tu   zatem   przypadku   nie   było,   przynajmniej   jeśli 
chodzi o córkę prominentnego radnego PO.

- To kompetentna i pracowita osoba, a tu jest sporo roboty - tłumaczy Skowroński, prezes ZDiI od kwietnia ubiegłego  
roku. - Potem pojawił się wakat na stanowisku referenta technicznego. To szeregowe stanowisko, związane m.in. z  
sygnalizacją na ulicach. Okazało się, że kompetencje, by je objąć, ma jej mąż, bo był kiedyś policjantem. To moje  
decyzje. Pan Mędrzak ani mi tego nie sugerował, ani nie naciskał. Choć oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie  
się w tym doszukiwał polityki.

Tagi: 

Łódź spółki miejskie praca

,

 

praca dla krewnych Łódź

,

 

rodziny radnych Łódź

Źródło: 

http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomosci/381013,ld-praca-w-miejskich-sp-l-kach-dla-rodzin-radnych,id,t.html

 

dostęp: 24.03.2011 / 19:04:28


Document Outline