background image

 

 

 

 

 

 

Agnieszka Trocewicz-Gumienna 

 

CZYM KIEROWAĆ SIĘ PRZY WYBORZE SUCHEJ 

KARMY ?  

( plus spis polecanych karm ) 

 

Podawanie psom 

gotowych karm jest chyba najwygodniejszą 

formą karmienia naszych pupili. Jednak karma karmie 
nierówna. Wysokiej jakości pełnowartościowa karma pozwoli 
zwierzęciu cieszyć się dobrym zdrowiem i doskonałą 
kondycją. Jak zatem wybrać dobrą karmę dla naszego 
mopsa? 
Nie istnieją przepisy prawne regulujące podział karm pod 
względem jakościowym. Określenia typu ‘premium’, 
’superpremium’, ’holistic’ do swoich formuł przypisują sami 
producenci i są to zabiegi czysto marketingowe.Brak norm 
prawnych regulujących kategoryzację karm zaowocował 
wysypem produk

tów o przeróżnych określeniach,spotkać 

dziś możemy karmy ‘biologicznie odpowiednie’, 
‘ekologiczne’, ‘organiczne’, ‘naturalne’, ‘holistyczne’. 
Producenci prześcigają się w wymyślaniu najbardziej 
chwytliwych okre

śleń swojego produktu. Z tego powodu 

pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, wybierając 
karmę dla psa, jest jej skład. 

Co powinna zawierać etykieta karmy i jak czytać etykiety 

Etykieta karmy powinna zawierać: 

dane producenta, datę ważności, datę produkcji lub numer serii, wagę produktu                                                          

gwarantowaną analizę (najlepiej w formie procentowej)                                                                                                                      

listę składników (uporządkowaną malejąco wg. wagi -  składniki wymienione na etykiecie muszą być wypisane         

zgod

ne z ich procentową zawartością)                                                                                                                                     

określenie, czy jest to pokarm kompletny czy uzupełniający                                                                                           

określenie dla jakiego gatunku i wieku zwierzęcia karma jest przeznaczona                                                                 

sposób stosowania karmy. 

W analizie 

składników producent musi podać gwarantowaną minimalną zawartość białka i tłuszczu oraz 

gwarantowaną maksymalną zawartość popiołu, włókna oraz wody (tylko gdy przekracza 14%). Nie ma 
obowiązku podać i najczęściej nie podaje ilości węglowodanów oraz jaka część białka i tłuszczu jest 
pochodzenia zwierzęcego, a jaka roślinnego oraz jaka jest ich wartość odżywcza i jakość. Nie jesteśmy tego w 
stanie w żaden sposób sami obliczyć, jedynie orientacyjnie możemy domyśleć się czytając listę. Z tego powodu  
przy porównywaniu karm nie powinno się brać pod uwagę wyłącznie zawartości białka i tłuszczu. 
Częstą praktyką również stosowaną przez producentów jest rozdzielanie składników) czyli tzw. splitting.         
Polega on 

na tym, że jeden produkt rozdziela się na kilka składników, po to aby każdy oddzielnie nie stanowił 

największej wagowo części karmy i mógł znaleźć się na dalszych miejscach listy składników, zamiast na 
pierwszym. Jeśli producent daje do karmy najwięcej kukurydzy, to rozdziela ją na 3 części, np.: mączka 
kukurydziana, gotowana ku

kurydza, mielone ziarno kukurydzy. Wówczas, dodając do karmy tylko odrobinę 

mięsa (nieco więcej niż 1/3 wagi kukurydzy), może już mięso umieścić na 1. miejscu listy, przed mączką 
kukurydzianą. Najczęściej rozdzielaniu podlegają: kukurydza, pszenica, ryż, soja i inne zboża oraz ziemniaki 
gdyż są to najbardziej niepożądane składniki karmy dla kotów i psów, a jednocześnie używane w największej 
ilości. Aby dojść do tego, ile faktycznie w karmie jest danego produktu, musimy zsumować wszystkie części tego 
samego składnika (czyli np. ryż brązowy, mączka ryżowa, gotowany ryż itd.). 

background image

 

-  2  - 

 

Producent powinien na opakowaniu podać także informację, czy jest to karma kompletna, pełna, czy tylko 
uzupełniająca, gdyż nie zawiera wszystkich niezbędnych minerałów i witamin. Karmą kompletną możemy żywić 
zwierzę bez potrzeby suplementowania czegokolwiek (oczywiście teoretycznie). W przypadku karmy 
uzupełniającej trzeba suplementować witaminy i minerały lub traktować ją wyłącznie jak smakołyk, podawany 
jako max. 10-15% diety. 

Przepisy wymagają, aby na opakowaniu karmy podać, że zostały dodane konserwanty, barwniki, antyutleniacze 
lub polepszacze smaku. Nie wymagają natomiast podania, jaki konkretnie środek zastosowano, jeśli jest on 
dopuszczony do stosowania w UE. Jeśli producent zastosuje np. konserwanty naturalne, to wówczas poda je 
konkr

etnie z nazwy (bo nie ma się czego wstydzić). Natomiast stosując konserwanty chemiczne poda tylko, że 

dodano konserwanty. Napisze też, że karma zawiera barwniki. Bez konkretów. Należy uważać także na śliską 
różnicę pomiędzy konserwantem a przeciwutleniaczem. Zwykle sądzimy, że konserwant to coś gorszego, 
tymczasem BHA i BHT są traktowane jako przeciwutleniacze (zapobiegają jełczeniu, czyli utlenianiu się 
tłuszczu). Na opakowaniu będzie na stronie przedniej duży napis: "bez sztucznych konserwantów", natomiast z 
tyłu małym druczkiem znajdziemy informację, że dodano przeciwutleniacz, wymieniony lub nie wymieniony z 
nazwy, ale zwykle jest to BHA lub BHT. 

O ich szkodliwości napiszę w dalszej części opracowania. 

 

Co powinna zatem zawierać karma?  

 

Przede wszystkim 

mięso . Do tego odpowiednie witaminy i minerały. Może być odrobinę warzyw, ale naprawdę 

niewiele.  

M

ięso powinno być wymienione z nazwy oraz części jakie zostały użyte np. jeśli ma być kura to powinno pisać 

"mięso z kurczaka", "serca z kurczaka", "wątróbka z kurczaka" itd. Tłuszcz podlega tym samym zasadom. 
Powinien być zwierzęcy oraz konkretny, czyli np. "tłuszcz z kurczaka".  

Najlepszą opcją dla naszych psów jest karma , która w swoim składzie na pierwszym miejscu ma mięso 
suszone lub dehydratyzowane 

(które jest półproduktem niemal bezstratnym ,już pozbawionym wody, a przy tym 

wysoce przyswajalnym przez organizm) 

i podany procent. Czasami producenci używają również nazwy „mączka 

mięsna” nie należy jednak mylić mączki mięsnej z mączką mięsno-kostną, ponieważ są to dwie różne kwestie                                                                            
Mięso może być także liofilizowane czyli świeże mięso zostaje mocno zamrożone a następnie gwałtownie 
suszone przy obniżonym ciśnieniu.                                                                                                                              
Jeśli mamy takie rodzaje mięsa w składzie wtedy wiemy iż w składzie jest prawdziwe mięso.                            
Natomiast  jeśli mamy w składzie karmy mięso świeże należy pamiętać ,że z jednej strony każde świeże mięso 
jest lepiej przyswajalne (przynajmniej teoretycznie).J

ednak zastosowanie go w produkcji karmy skutkuje tym, że 

po odparowaniu wody w finalnym produkcie, czyli w gotowej karmie t

ego mięsa jest faktycznie mniej, niż gdyby 

użyto mięsa suszonego. Mięso zawiera około 75% wody oraz tłuszcz i zanim stanie się składnikiem suchej 
karmy musi zostać ich pozbawione. Więc po obróbce termicznej i odwodnieniu z 1 kg mięsa zostanie nam w 
gotowej suchej karmie tylko 0,

20 kg suszonego mięsa .                                                                                       

Dużo gorszym produktem są mączki.

 

Firmy stosują je różnego rodzaju – mączki mięsne-jednogatunkowe czy 

mączki mięsno-kostne. Nie jest dobrze jeśli na etykiecie napisano „mączka mięsno-kostna” lub „mączka 
pochodzenia zwierzęcego” lub „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”. W tych ostatnich przypadkach 
przyswajalność białka będzie bardzo słaba i o ile kurczak ma przyswajalność na poziomie 98%, to w przypadku 
mączek mięsno-kostnych, może nawet spaść do około 60%.                                                                                     
Na opakowaniach słabszej jakości karm znajdziemy jedynie ogólne sformułowania takie jak wspomniane 
wcześniej „produkty pochodzenia zwierzęcego”, „mięso i produkty zwierzęce”, „tłuszcz zwierzęcy”, „suszone 
mięso”, „mięso i podroby”, „mączka mięsna”. Trzeba pamiętać, że pod ogólnym pojęciem „zwierzę” może kryć 
się np. kurczak, świnia, jakakolwiek ryba, ale równie dobrze mogą to być mięczaki lub owady.                         
Pochodzenie mięsa i tłuszczu użytego w produkcji, czyli gatunek zwierzęcia powinien być jasno określony, np. 
„mięso z indyka”, „suszone mięso z kaczki”, „dehydratyzowane mięso z królika”, tłuszcz z kurczaka, „olej z 
łososia”. Na opakowaniach słabszej jakości karm znajdziemy jedynie ogólne sformułowania takie jak 
wspomniane wcześniej „produkty pochodzenia zwierzęcego”, „mięso i produkty zwierzęce”, „tłuszcz zwierzęcy”, 
„suszone mięso”, „mięso i podroby”, „mączka mięsna”.  

 

                                                                                                    

 

 

background image

 

 

-  3  - 

 

Czego 

nie powinno być w karmie? Soi i innych roślin strączkowych, kukurydzy, pszenicy, ryżu i innych zbóż w 

jakiejkolwiek postaci. Konserwantów, przeciwutleniaczy, barwników, cukru, karmelu, aromatów. Produktów 
ubocznych i niewiadomego pochodzenia oraz olejów roślinnych, a także udziwnionych składników o "obco" 
brzmiących nazwach. 

 

Ze względu na skład  karmy możemy podzielić w następujący, najprostszy sposób: 

 

karmy bezz

bożowe

 , 

wysokiej jakości, o dużej zawartości mięsa - mające wysoki udział mięsa i 

składników zwierzęcych, zawierające wysokiej jakości komponenty bez użycia zbóż oraz wzbogacone o 
nutraceutyki , probiotyki i prebiotyki. 

Najczęściej są to karmy pochodzące od małych producentów, firm 

niszowych lub 

rodzinnych, które starannie dobierają składniki do ich produkcji. Mięso pochodzi ze 

sprawdzonych hodowli, rośliny i warzywa użyte w karmach są często BIO. Firmy te nie wydają kroci na 
reklamy i aby obniżyć koszty minimalizując jakość na rzecz zysków. Są to niestety najdroższe karmy. 

 

karmy standard (tzw.

średnia półka)

– wyprodukowane przy użyciu zbóż,

 

zawierające również mięso i 

produkty 

pochodzenia zwierzęcego .Część z nich zawiera teoretycznie sporo produktów pochodzenia 

zwierzęcego [czasem nawet mięso albo mączkę z mięsa], ale w składzie dominują zboża, głównie 
kukurydza w różnych stadiach przetworzenia. 

 

karmy ekonomiczne lub podstawowe

  

– karmy dostępne w sprzedaży w sklepach ogólnospożywczych, 

często pod marką własną sklepu w którym są sprzedawane. Karmy te są rodzajem pokarmów najmniej 
kosztownych i o najniższej jakości. Produkty te dostępne są w super- i hipermarketach oraz w 
dyskontach.  

 

karmy koncernowe (lub korporacyjne) 

– karmy mające na liście składników sztuczne 

konserwanty i 

przeciwutleniacze oraz 

charakteryzujące się użyciem zbóż jako głównego składnika tych karm lub niskiej 

jakości produktów pochodzenia zwierzęcego.

 

 

Zawsze najlepszym wyborem dla naszych psów będzie wybór karm bezzbożowych , o wysokiej 
zawartości mięsa (szczególnie polecane są w okresie wzrostu i rozwoju psów) najgorszym zaś będzie 
zakup karmy ekonomicznej lub koncernowej. 

Karmy standardowe są tzw. średnia półka również mogą 

być podawane psom dorosłym , już odchowanym. A jeśli będą dodatkowo suplementowane to może być 
to optymalny wybór dla naszego psa 

Dla producenta karm 

ekonomicznych/podstawowych

 

najistotniejszym założeniem  jest wytworzenie jak 

najtańszego produktu, który będzie zaspokajał jedynie podstawowe potrzeby zwierzęcia, a składniki 
użyte do produkcji danej marki karmy mogą się różnić między partiami, w zależności od kosztu czy 
dostępności surowca. Np. mączka drobiowa może być głównym źródłem białka karmy X, gdy kupowana 
jest dla pupila za pierwszym razem. Jednak ze względu na zmiany cen surowców na rynku, kolejny 
worek może zawierać mniej mączki drobiowej, a więcej innych źródeł białka. Gdy stosowana jest 
receptura otwarta, nie zmienia si

ę poziom składników analitycznych (czyli zawartości białka, tłuszczu 

itd.), ale źródło i jakość składników już tak. Ta zmienność może powodować różnice w jakości i 
strawności, a co za tym idzie, wystąpienie sensacji żołądkowych u niektórych psów, gdy zostanie 
podane nowe opakowanie karmy.                                                                                                                
Z badań wynika, że produkty te charakteryzują się wyraźnie mniejszą strawnością i dostępnością 
s

kładników odżywczych, niż karmy standard lub bezzbożowe. Długotrwałe ich podawanie może 

prowadzić do zaburzeń żywieniowych (np. niedobory cynku) oraz nieprawidłowego wzrostu psów. 
Wyrażenie „syndrom karm ekonomicznych” („generic pet food syndrome”) zostało użyte do opisania 
stanów chorobowych, które wynikają z podawania niektórych karm niskiej jakości. Co więcej, ze względu 
na niski poziom tłuszczu i stosowanie składników złej jakości, pokarm nie jest smakowity i wiele psów go 
nie akceptuje.

 

Charakterystyczne dla suchych 

karm z tego segmentu jest stosowanie barwników, co 

powoduje, że granule są różnokolorowe. Nie oznacza to jednak, że w każdym kolorze granulki dominuje 
składnik, który determinuje jego barwę. W rzeczywistości skład recepturowy w każdym krokiecie jest taki 
s

am, a pod koniec procesu produkcji dodawane są barwniki, które mają spowodować skojarzenie z 

przeważającą ilością danego surowca (np. marchewka w pomarańczowych granulkach, groszek w 
zielonych, mięso w brązowych itp.). Kolor karmy nie ma też najmniejszego znaczenia dla zwierzęcia                
– psy, przy wyborze pokarmu nie kierują się wyglądem, ani barwą karmy, tylko przede wszystkim jej 
zapachem. Zatem dodatek barwników wynika wyłącznie z preferencji właścicieli zwierząt, co 
potwierdzają badania konsumenckie. 

background image

 

-  4  - 

 

M

ożna również dodać, że stosowanie karm ekonomicznych wymienia się jako jeden z czynników ryzyka 

związanych z występowaniem otyłości u psów (obok nadmiaru przekąsek czy resztek ze stołu). Okazuje 
się, że u psów karmionych produktami niższej jakości, częściej pojawia się nadmierna masa ciała, w 
porównaniu do psów żywionych karmami klasy wyższej.                                                                                                                                                     
W

iększość karm podstawowych to dobrze rozpoznawalne marki, reklamowane na szeroką skalę w 

mediach. 

Karmy koncernowe/korporacyjne

 

ze względu na użyte składniki , proces produkcji oraz etykę swojej 

działalności również są złym wyborem.                                                                                                           

Marki najbardziej dziś rozpoznawalne, generujące największe sprzedaże na świecie to:       

 

MARS (Master food

): Royal Canine, Royal Canine Veterinary Diet, Whiskas, Pedigree, Frolic, 

Kitekat,   Perfect Fit, Cesar, Greenies, Sheba 

 

NESTLE

:  Purina Friskies, Purina Pro Plan, Purina Dog Chow, Purina Cat Chow, Purina 

Gourmet, Purina Darling, Purina One, Veterinary Diets, Felix, Alpo                                                                         

 

 

 

PROCTER & GAMBLE

: Eukanuba Daily Care, Eukanuba Wild Nature, Eukanuba Veterinary 

Diets, Eukanuba Custom Care, Eukanuba Healthy Extras, Iams Healthy Naturals, Iams 
Veterinary Formula, Iams Healthy Naturals, Iams Premium Protection,                                                                                 

 

 

 

COLGATE-PALMOLIVE

:  Hill's Pet Nutrition, Hill's Science Plan, Hill's Science Plan Vet, Hills 

Prescription Diets 

Koncerny te biorą udział w doświadczeniach na zarodkach, inżynierii genetycznej: izolowaniu 
fragmentów materiału genetycznego, zmianach w informacji genetycznej, pobieraniu chromosomów od 
jednych gatunków i dołączaniu do zupełnie innych, GMO. A także klonowaniu i selekcjonowaniu 
składników pokarmowych czy wiwisekcjach.                                                                                              
Pomijając kwestie etyczne koncerny te w zapale obniżania kosztów, maksymalizacji dochodów i 
wydawaniu fortun na reklamy, zagubiły pierwotny sens, jaki powinien przyświecać fanatykowi psów - 
"zdrowo odżywiać".  W produkcji swoich karm koncerny 

stale zmieniają źródło składników żywności, 

ponieważ kupują je od najbardziej opłacalnych dostawców.  A koszt jest odwrotnie proporcjonalny, do 
jakości składników. W związku z tym zamiast karmić nasze psy karmą na bazie pełnowartościowych 
składników podajemy im  np. głowy kurczaka, zabite na drodze dzikie zwierzęta, tkanki nowotworowe 
pochodzące od operowanych zwierząt, tkanki bogate w hormony lub pozostałości pestycydów często 
niepozbawione elementów przemysłowych w postaci chociażby rozdrobnionych opakowań 
styropianowych, identyfikatorów z metalu i mielonych obroży na pchły.                                                        
Oprócz odpadów zwierzęcych w składzie karm znajdują się również  tanie ziarna ( kukurydza, soja), 
produkty uboczne,pestycydy, konserwanty i toksyny.                                                                                                        
Podstawowym składnikiem wielu suchych karmy dla zwierząt domowych są zboża.  
Kukurydza i pszenica są najczęściej używane. Ale w istocie nawet te tanie składniki pozbawione są 
swoich pożywnych części i są obecne w karmach w postaci resztek. Gluten kukurydziany lub śruta 
pszenna, które koncerny powszechnie stosują, są resztkami po ziarnie, pozostałymi po produkcji 
przeznaczonej dla ludzi. Zawierają one niewiele wartości odżywczych. Stanowią natomiast potencjalne 
zagrożenie chorobami grzybowymi.

 

Mikotoksyny, śmiertelne toksyny grzybów, które rozmnażają się w 

spleśniałych ziarnach, wielokrotnie zostały znalezione w karmach koncernowych dla zwierząt domowych 
w ostatnich latach.  

Szkodliwe substancje chemiczne i konserwanty są dodawane do żywności zarówno suchej i mokrej. Są 
to np. 

azotyn sodu, ethoxyquin

 

(środek owadobójczy, który został powiązany z rakiem wątroby) 

BHA i 

BHT

(chemikalia powodujące raka). Stabilizatory są wprowadzane do gotowego produktu, by zapobiegły 

procesowi tęchnięcia. Wspólne stabilizatory chemiczne obejmują 

BHA (butylohydroksyanizol)

 i 

BHT 

(butylohydroksytoluen)

 

– powoduje dysfunkcję wątroby i nerek - i 

ethoxyquin

- podejrzewany o 

właściwości rakotwórcze. Wiele półwilgotnych karm dla psów zawiera 

glikol propylenowy

 - 

kuzyn środka 

przeciw zamarzaniu oraz 

glikol etylenowy

, który niszczy czerwone krwinki. 

 

 

background image

 

 

-  5  - 

 

Wiele związków chemicznych jest dodawanych do karm dla psów i kotów w celu poprawy smaku lub wyglądu 
żywności. Nie mają one absolutnie żadnych wartości odżywczych.  Dodatki zawierają emulgatory, aby zapobiec 
oddzielaniu tłuszczy od wody. Powszechnie używane są sztuczne przeciwutleniacze, aby zapobiec jełczeniu 
tłuszczu oraz sztuczne barwniki i aromaty, aby produkt był bardziej atrakcyjnym dla konsumentów i aby nasze 
zwierzęta szybko się do nich przyzwyczaiły.                                                                                                         
Natomiast producenci karm niszowych i karm o wysokiej jakości dbając o dobro zwierząt używają naturalnych 
środków konserwujących, takich jak witamina C (kwas askorbinowy),  witamina E (tokoferole),oleje z rozmarynu. 
Oczywiście okres ważności ich formuł jest krótszy, tylko do 12 miesięcy. 

Warto jeszcze wspomnieć o karmach typu 

light 

, produkowanych w każdym segmencie karm. 

Zdaniem 

właścicieli zwierząt do miana karmy light produkt predysponuje obniżenie zawartości tłuszczów. 

Argument ten przekonuje nas tym bardziej, gdy na opakowaniu jest informacja, że dzięki redukcji tłuszczu                   
w karmie obniżono poziom kalorii. Oczywiście to najłatwiejszy zabieg, by  obniżyć energetyczność karmy 
ponieważ kaloryczność tłuszczów jest najwyższa. Niestety jeśli jednego składnika odejmiemy nieco,  innego 
musimy dać więcej.  Więc o ile nie będzie to białko(a nie jest ze względów głównie ekonomicznych, tudzież z 
powodu 

pokutującego w naszej świadomości mitu o przebiałczeniu) muszą to być węglowodany.  Taka karma 

ma owszem niższą wartość energetyczną , ale czy naprawdę odchudza? Nic podobnego. Dzieje się dokładnie 
odwrotnie.

 

Spożycie wysokowęglowodanowej żywności o obniżonej kaloryczności  powoduje, że apetyt ‘rośnie w 

miarę jedzenia’, natomiast spowalnia się metabolizm.                                                                                              

Żadna karma ze zbożem nie jest karmą light

 . 

Więc żeby odchudzić pupila najlepiej zastosować karmę 

bezzbożową  w której  dzięki wyeliminowaniu zbóż zredukowano poziom węglowodanów do ~20%.  Taka karma 
zawierać będzie podwyższony poziom najlepszej jakości białka, czyli białka zwierzęcego ~35-40%. W takiej 
karmie poziom tłuszczów wynosić będzie ~18-20%. I taką karmą pies nie będzie się objadał. 

 

Podsumowując pamiętajmy, że dla świadomego , dbającego o dobro swojego psa opiekuna  jedynym wiążącym 
kryterium przy doborze odpowiedniej karmy powinien być skład na opakowaniu produktu. Nie sugerujmy się 
ceną,chwytliwymi opisami karm typu „super premium”, „holistyczna”,”bez glutenu”, reklamami w mediach, 
poleceniem danej marki w sklepach zoologicznych 

czy też lecznicach (sprzedawcy i weterynarze otrzymują  

profity za polecanie określonych marek). Czytajmy etykiety i składy. Pamiętajmy również, że żywienie dobrze 
zbilansowaną karmą jest ważne szczególnie w okresie wzrostu, nie oszczędzajmy więc w tym okresie na 
karmie. Ponieważ to co zaoszczędzimy ,często wydamy w dorosłym lub starszym wieku u weterynarza.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

----------------------------------------------------- 

 

Żródła :    

 

1.

Zbiór wszystkich polskich aktów prawnych dotyczących pasz (w tym karm dla zwierząt domowych):                                                            

http://isap.sejm.gov.pl/KeyWordServlet?viewName=thasP&passName=pasze                                                                               
2.

„Żywienie” - Małgorzata Olejnik 

 

background image

 

Spis polecanych karm suchych (kolejność przypadkowa) 

 

KARMY BEZZBOŻOWE 

KARMY STANDARDOWE  

Orijen 

Markus-Mühle 

Wolfsblut 

Black Angus 

Acana 

Lukullus 

Artemis 

Husse 

ZiwiPeak 

Bozita 

Alpha Spirit 

Belcando 

Taste of the Wild 

1st Choice 

Carnilove 

Marp Natural 

Brit Care Grain Free 

Brit Premium 

Pronature No Grain 

Healthy Paws  

Applaws 

ProNature 

AplhaWolf GrainFree 

Sam`s Field 

Canagan 

Mera Dog 

Nutram 

Almo Nature 

Wolf of Wilderness 

Bozita 

Simpsons Premium  

Biomill 

Farmina N&D 

Happy Dog Nature 

Exsclusive of Gosbi (grain free) 

Nutro Choice 

Marp Holistic 

Nutra Gold/Nuggets 

Wildfield 

Josera 

Purizon 

Arion 

Platinum Iberico+Greens  

Platinum 

Naturea 

Fitmin 

ProPet 

Bosch