background image

 

 

 

 

 

 

 

 

KS. MARIAN PISARZAK MIC 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ORĘDOWNIK ZMARŁYCH  

I  

SŁUGA KONAJĄCYCH

 

(Ojciec Stanisław Papczyński) 

background image

K S .   M A R I A N   P I S A R Z A K   M I C  

Orędownik zmarłych i sługa konających 

Specyfika charyzmatu założyciela Marianów 

  

www.stanislawpapczynski.org

 

Wspólnota zakonna marianów, założona przez Ojca Stanisława Papczyńskiego (1631-1701), 
w swoich ustawach wydanych w roku 1723 i 1787 (w j. pol. 1791), bardzo wyraźnie deklaro-
wała, że kult maryjny i niesienie pomocy zmarłym jest jej „powołaniem i profesją‖ (VIII.1) 

1

Jedną z form realizacji tego apostolatu były uroczyste nabożeństwa za dusze zmarłych, prak-
tykowane „po wszystkich kościołach u wspomnianych ojców‖ przez oktawę Dnia Zaduszne-
go 

2

.  Uroczyste  wprowadzenie  „nowego  nabożeństwa‖  w kościele  Wieczerzy  Pańskiej 

w Górze  (Kalwarii)  odbyło  się  w dniu  2  listopada  1757  roku  pod  przewodnictwem  ks. 
Krzysztofa Krakiera, kanonika warszawskiego z instytutu księży komunistów. Przy tej okazji 
tygodnik „Kurier Polski‖ ogłosił starania marianów o beatyfikację ich założyciela 

3

Sam zaś 

założyciel w „Regule życia‖ (1687 i 1694/98) tak ujął cel szczegółowy swego zgromadzenia: 
„szerzyć  będziecie  cześć  Niepokalanego  Poczęcia  Najświętszej  Bogurodzicy  Dziewicy  (…) 
i wspierać  modlitwą  dusze  wiernych  zmarłych  poddanych  karom  czyśćcowym,  zwłaszcza 
żołnierzy  i ofiar  zarazy‖  (I.2) 

4

.  Obydwa  elementy  powołania  mariańskiego  zakonodawca 

zamieścił  także  w formule  profesji  zakonnej,  stanowiącej  akt  oddania  się  Bogu 
i Niepokalanej:  „dla  większej  Jego  chwały  i czci  Najświętszej  Dziewicy,  dla  wspomagania 
zmarłych pozbawionych pomocy, zwłaszcza żołnierzy i zmarłych wskutek zarazy‖ (I.6) 

5

 

Wstępne pytania 

Najpierw nasuwa się pytanie, jakie czynniki ukształtowały tak mocny akcent „eschatyczny‖ 
(dawniej mówiono: „zaduszkowy‖) w duchowości samego Sługi Bożego i w jego inicjatywie 
zakonodawczej;  ta  specyfika  stała  się  elementem  charyzmatu  mariańskiego,  jak  wynika 
z przytoczonych (przykładowo) ustaw i faktów.  

Zdaje  się,  że  w sprawie  charyzmatu  mamy  tu  przypadek  szczególny,  który  wykracza  poza 
starożytną i powszechną praktykę w Kościele wyznawania wiary w „świętych obcowanie‖ (w 
„komunię świętych‖ – jak mówi dzisiejszy katechizm) i orędowania za zmarłymi 

6

 

Ponadto  wyjaśnienia  domaga  się  skierowanie  uwagi  na  dwie  grupy  ludzi  objętych  troską, 
„zwłaszcza‖ na ofiary wojen i epidemii. Tę szczególność i znamię charyzmatu marianów po-
twierdzają dzieje zakonów. Wynika z nich, że wspomaganie zmarłych w innych zakonach nie 
było  tak  wyraźne  i charakterystyczne.  Jedynie  dominikanom  obserwantom  kongregacji  św. 
Ludwika Bertranda (założonej w 1671 r.) przypisano zadanie szczególnej modlitwy za zmar-
łych; mieli być powołani „ad devotionem pro animabus defunctorum propagandam‖, faktycz-
nie  zaś  propagowali  modlitwę  różańcową 

7

.  Natomiast  dwie  wspólnoty  żeńskie 

z charakterystyczną nazwą wspomożycielek dusz czyśćcowych powstały dopiero w XIX wie-
ku, na terenie Francji (1856) i Polski (1889) 

8

. 

W związku z podjętym tematem można postawić drugie pytanie, które dotyczy tytułu lub pa-
tronatu  Sługi  Bożego  Ojca  Stanisława,  jaki  tradycja  zwykła  nadawać  znacznym  osobowo-

background image

ściom. A zatem pytamy, jak był nazywany o. Papczyński, z jaką misją i patronatem wiązano 
jego postać w literaturze i dziełach sztuki? 

I. GENEZA I KONTEKST 

Dociekanie  przyczyn  i uwarunkowań,  w jakich  zrodziło  się  u  o.  Papczyńskiego  szczególne 
nabożeństwo  za  zmarłych  i idea  niesienia  pomocy  cierpiącym  w czyśćcu,  sprowadza  się  do 
wskazania na zasadnicze, a nie budzące wątpliwości, trzy rodzaje czynników. Są to: 1. maryj-
ny  duch  epoki  i łączenie  nabożności  maryjnej  z apostolatem  na  rzecz  dusz  czyśćcowych,  2. 
sytuacja społeczno-polityczna Polski w XVII w., 3. przeżycia religijne założyciela marianów. 
Powołanie się natomiast na aktualny w Polsce jeszcze w XVII w. klimat walki z reformacją, 
przekreślającą  prawdę  wiary  o czyśćcu,  budzić  może  pewne  zastrzeżenia,  co  wskazuje  na 
potrzebę  odrębnego  zajęcia  się  także  tym  zagadnieniem,  ponieważ  niewątpliwie  uprawiano 
wówczas teologię polemiczną, przeciwko prtotestantom (4). 

1. Kult maryjny i modlitwa za zmarłych 

Łączenie  kultu  maryjnego  z modlitwą  za  zmarłych  było  zjawiskiem  znanym  w Polsce  nie 
tylko  w średniowieczu,  lecz  także  jeszcze  w XVII  i XVIII  w.  Świadczą  o tym  badania  nad 
dziejami  kultu  maryjnego,  licznych  bractw,  cechów,  stowarzyszeń  i sodalicji.  Matka  Boża 
była uważana za szczególną opiekunkę w godzinie śmierci i za pośredniczkę dusz cierpiących 
w czyśćcu; sama wolna od grzechów i kar za nie, była przywoływana jako ta, która oręduje za 
wyzwoleniem z czyśćca 

9

. 

Wiadomo,  że  w latach  1663—1667  o.  Papczyński  był  promotorem  bractwa  „Najbłogosła-
wieńszej Panny Maryi Łaskawej‖ przy kościele ojców pijarów w Warszawie, które po ustaniu 
epidemii (1660-1663) prawdopodobnie na nowo zorganizował.  Później, po odejściu  od pija-
rów w dniu 11 grudnia 1670 roku, przez kilkanaście miesięcy jako kapelan opiekował się Ar-
cybractwem Niepokalanego Poczęcia NMP przy kościele św. Jakuba w Kazimierzu pod Kra-
kowem. W 1673 roku dał początek Zgromadzeniu Księży Marianów pod wezwaniem Niepo-
kalanego Poczęcia NMP wspomagających zmarłych 

10

Na mocy uprawnień, które otrzymał 

od Stolicy Apostolskiej 20 marca 1681 r., zakładał i polecał zakładać na przyszłość przy ko-
ściołach  swego  zakonu  bractwa  Niepokalanego  Poczęcia  wspomagające  zmarłych 

11

W „Norma vitae‖ (VII.8) polecił: „Przełożony wyznaczy promotorów Konfraterni Niepokala-
nego Poczęcia, modlącej się za dusze wiernych zmarłych /…/. Komu przypadnie zaszczytny 
obowiązek promotora spełniać, ten na wszystkie sposoby postara się, by zyskać jak najwięk-
szą liczbę sług i czcicieli [cultores] Niepokalanej Dziewicy i orędowników zmarłych [suffra-
gatores], gorliwych i pobożnych‖ 

12

 

W praktyce o. Papczyńskiego zastanawia fakt łączenia kultu tajemnicy Niepokalanego Poczę-
cia  NMP  z niesieniem  pomocy  cierpiącym  w czyśćcu.  To  drugie  zadanie  szło  w parze 
z ówczesną  maryjnością,  a szczególnie  z tak  zwanym  maryjnym  niewolnictwem,  znanym  na 
Zachodzie  i szerzonym  również  w Polsce  przez  jezuitów  już  w trzydziestych  latach  XVII 
wieku.  Do  istoty  maryjnego  niewolnictwa  należało  całkowite  oddanie  się  „w  dziedzictwo‖ 
Bogu przez Maryję. Tego rodzaju akt zobowiązywał do uwolnienia przede wszystkim samego 
siebie z niewoli grzechu i szatana. Symbolem i wzorem ofiarowania się Bogu i wyzwolenia ze 
zła  była  Najświętsza  Maryja  Panna  w tajemnicy  Niepokalanego  Poczęcia,  a więc  święta 
i wolna od skażenia grzechem w całym swoim życiu od poczęcia po wniebowzięcie. Niewol-
nicy Maryi nie poprzestawali na uwolnianiu siebie od zła i grzechu. Podejmowali oni czyny 
apostolskie,  jak  wykupywanie  chrześcijan  z niewoli  pogańskiej,  świadczenie  pomocy  uwię-

background image

zionym  i wspomaganie cierpiących w czyśćcu modlitwami, odpustami i ofiarą mszy świętej. 
Takie  czyny  stanowiły  praktyczne  zastosowanie  nauki  katechizmowej  o dobrych  uczynkach 
względem duszy i ciała 

13

. 

Idea  niewolnictwa  maryjnego  nie  była  obca  o.  Papczyńskiemu,  wychowanemu  w kolegiach 
jezuickich. Na okres jego lat szkolnych przypadło propagowanie tego nabożeństwa przez je-
zuitów, zwłaszcza przez o. Kaspra Drużbickiego (1590-1662), gorliwego zwolennika praktyki 
„niewolnictwa‖.  Nic  przeto  dziwnego,  że  młody  Papczyński  mógł  poddać  się  wpływom  tej 
idei i praktyki. Opuszczając pijarów, po szesnastu latach życia zakonnego, dokonał publicznie 
aktu ofiarowanie siebie na służbę Bogu i Niepokalanej (oblatio), mianując się „niewolnikiem 
Najświętszej Maryi Panny‖ (Beatae Virginis Mariae servus) 

14

. 

2. Sytuacja społeczna i polityczna kraju 

W XVII w. Rzeczpospolita Polska była zajęta licznymi wojnami lub cierpiała  z powodu na-
jazdów.  Nie  brakowało  wypraw  zewnętrznych,  a także  walk,  najazdów,  zamieszek 
i niepokojów  w samym  kraju.  Oto  najważniejsze  z nich:  wojna  z Rosją  (1609,  1654—67), 
Szwecją (1600—11, 1617—29, 1655—60),  

z Rakoczym z Siedmiogrodu (1657); był też rokosz Jerzego Lubomirskiego (1665—66), było 
powstanie Bohdana Chmielnickiego (1648) i potem  

klęska  wojsk  kozackich  (1651);  miały  miejsce  klęski  i zwycięstwa  z Turkami  (1620—21, 
1671—76,  1683).  Wszystko  to  niosło  spustoszenie  kraju,  śmierć  ludzi,  zniszczenie  grodów, 
miast, osiedli; płonęły stepy i pola uprawne, znikały domostwa i kościoły. „Nieszczęścia te — 
pisze ks. S. Sydry — potęgowały klęski żywiołowe: wylewy rzek, niezwykłe mrozy i deszcze 
niszczące zasiewy lub zbiory z pól i tak już licho uprawianych wskutek ciągłych niepokojów. 
Stąd  powstał  głód,  szerzyły  się  pomory,  epidemie.  Spotykało  się  całe  siedziby  wyludnio-
ne‖ 

15

 

W  słowach  tych  nie  ma  przesady.  Wystarczy  uświadomić  sobie  dane  historyczne  na  temat 
częstotliwości  w dawnych  czasach  zjawiska  zwanego  zarazą  lub  morowym  powietrzem. 
W XVII  wieku  zaraza  występowała  w następujących  latach:  1601-1605,  1607-1613,  1617-
1618,  1620,  1622-1625,  1627-1632,  1634,  1637-1639,  1641,  1645,  1648,  1650-1663,  1665, 
1667, 1672-1679, 1693, 1699 

16

 

Straszne  więc  musiało  być  wówczas  zagrożenie  życia  spowodowane  sytuacją  wojen,  klęsk 
żywiołowych i moru. Tysiące ludzi umierało gwałtowną śmiercią, nieprzygotowanych często 
na  spotkanie  z Bogiem  w wieczności.  Fakt  ten  musiał  poruszać  wrażliwe  serca  wierzących, 
aby podtrzymać wiarę i nadzieję, w miejsce eschatologii lęku i niepewności. 

Nietrudno  było  o.  Papczyńskiemu  wczuć  się  w sytuację  ludzi  umierających  nagłą  śmiercią 
w czasie zarazy czy walk wojennych. Według notatek o. Kazimierza Wyszyńskiego, mariani-
na  (zm.  1755),  Sługa  Boży  towarzyszył  królowi  Janowi  III  Sobieskiemu  w wyprawie  na 
Ukrainę przeciw Turkom (1675) 

17

Istnieje też przekaz, że o. Stanisław był z polską husarią 

pod Wiedniem (1683). Marianie drugiej połowy XVIII w. byli przekonani o „umowie‖ co do 
niesienia pomocy „mnóstwu ludzi poległych na wojnach‖, jaką o. Papczyński zawarł z królem 
Sobieskim  i wielkim  hetmanem  koronnym,  Stanisławem  Jabłonowskim,  dowodzącym  pod-
czas wyprawy wiedeńskiej 

18

. 

background image

Tak więc tradycja sprzyja opinii, że szczególna pamięć o. Papczyńskiego o duszach cierpią-
cych  w czyśćcu,  „zwłaszcza‖  żołnierzy  i umarłych  w czasie  zarazy,  zrodziła  się  w związku 
z sytuacją kraju w XVII w. Do niej odwołał się bp Stefan Wierzbowski erygując kanonicznie 
zakon marianów (21 IV 1679) 

19

Doszła do tego jeszcze specjalna łaska Boża – czynnik zro-

zumiały i do przyjęcia na płaszczyźnie wiary religijnej i wrażliwości serca gorliwego kapłana 
i zakonnika.  

3. Przeżycia religijne i mistyczne 

Łączność ze światem zmarłych była osobistym charyzmatem o. Papczyńskiego 

20

Przynajm-

niej  dwukrotnie  doznał  intensywnego  przeżycia  tajemnicy  czyśćca.  O tych  szczególnych 
przeżyciach  wiemy  z biografii  o.  Mansueta  Leporiniego  (ok.  1705)  i o.  K.  Wyszyńskiego 
(1754) oraz zeznań świadków procesu informacyjnego w Poznaniu (1767-1769). Świadkowie 
mówią o długich modłach, licznych postach i umartwieniach, częstych mszach świętych ofia-
rowywanych przez Sługę Bożego za dusze czyśćcowe. 

Wrażliwość o. Papczyńskiego na element eschatologiczny – oprócz pierwotnego maryjnego – 
zjawia  się  między  1673  i 1675  r.  Na  te  lata  nakładają  się  różnorodne  doświadczenia  Sługi 
Bożego, jak przeżycia mistyczne w Luboczy (obecny tu od września 1671 r.) i Puszczy Kora-
biewskiej  (przybyl  30  IX  1673),  zarządzenie  biskupa  wizytatora  (1673)  co  do  codziennego 
odmawiania  Officium  defunctorum 

21

,  udział  w wyprawie  wojennej  (1675)  i długi  okres  za-

grożeń  różnymi  chorobami  w kraju  w latach  1672-1679.  W „Protocollonie‖  z XVIII  w.  ma-
riańskiego klasztoru w Balsamao w Portugalii zostało zapisane przekonanie, że o. Papczyński 
„w roku 1675 powziął ogromne nabożeństwo wobec dusz czyśćcowych‖, a w następnym roku 
ustanowił  je  jako  „cel  szczegółowy  zgromadzenia‖ 

22

.  Zapis  brzmi  jakoby  rekapitulacja  od-

powiedzi  na  pytanie  o moment  zaistnienia  owej  wrażliwości  na  pomoc  zmarłym,  zwłaszcza 
ofiarom  wojny  i morowego  powietrza.  Rzeczywiście,  o.  Stanisław  był  w tej  sprawie  bardzo 
wrażliwy. Pozostała ona w jego sercu do końca skoro nawet w swoim „Testamencie‖ (9 XII 
1692)  zamieścił  następujące  słowa:  „Moim  najmilszym  Braciom  w Chrystusie  najmocniej 
i jak  najusilniej  polecam  miłość  do  Boga  i bliźniego,  /…/,  należytą  cześć  dla  Dziewicy  bez 
zmazy poczętej i pełne zapału wspieranie zmarłych /…/‖ 

23

. 

Przeżycia  mistyczne  o.  Papczyńskiego  pozostają  w ścisłym  związku  z dwiema  sprawami. 
Pierwszą z nich jest głębokie u Sługi Bożego życie modlitwy, karmione kontemplacją tajem-
nic  wiary,  a  w tym  także  spraw  ostatecznych  człowieka.  Praktyce  intensywnego  życia  we-
wnętrznego i kontemplacji poświęcił się on w Luboczy i Puszczy Korabiewskiej. 

Właśnie w tym czasie (od 1671) pozostawał „na odosobnieniu, wiedziony Duchem Świętym‖, 
„życiu pustelniczemu [teraz] oddany‖. Był to zapewne czas kontemplacji i zarazem szukania 
sposobu na założenie nowej wspólnoty zakonnej. Może już teraz, może kilka lat później, za-
gadnieniu  spraw  ostatecznych  człowieka,  „de  novissimis‖,  poświęcił  siedem  rozważań 
w zbiorze  rozmyślań  dla  osób  zakonnych  pod  tytułem  „Badanie  serca‖  /Inspectio  cordis
(czas powstania: 1674—1695) 

24

 

Drugą sprawą, z którą wiążą się w życiu ojca Papczyńskiego jego szczególne przeżycia reli-
gijne, jest głębokie przezeń rozumienie tajemnicy obcowania świętych oraz przykazania miło-
ści bliźniego. Zmarli w Panu to również bliźni i dlatego miłość bliźnich powinna sięgać także 
poza doczesność, w wymiar naprawdę ostateczny, anagogiczny. Pomoc „bratnią‖ okazywaną 
zmarłym o. Papczyński nazywa „dziełem szlachetnej miłości‖, gdyż dotyczy takich ludzi, „od 
których nie oczekuje się żadnej nagrody, wdzięczności lub pochwały‖ 

25

. A więc podobnie jak 

background image

i  w innych  dziedzinach,  tak  i na  odcinku  propagowania  idei  niesienia  pomocy  zmarłym,  o. 
Papczyński okazuje się „Nauczycielem miłości -Magister caritatis‖, dla którego człowiek jest 
świątynią Boga, jego serce — ołtarzem, a miłość i czyny — ofiarą najmilszą Bogu 

26

. 

4. Klimat walki z następstwami reformacji 

Ten  czynnik,  który  mógł  kształtować  wrażliwość  o.  Papczyńskiego  na  prawdę  wiary 
o czyśćcu,  wymaga  —  jak  już  zaznaczono  —  specjalnych  badań.  Za  uwzględnieniem  go  – 
przynamniej zalążkowo – przemawiają pewne argumenty. 

Ojciec Papczyński kształcił się w kolegiach jezuickich w Jarosławiu, Lwowie i Rawie Mazo-
wieckiej.  Najprawdopodobniej  u  jezuitów  zdobył  szczególną  wrażliwość  na  prawdę  wiary 
o czyśćcu, gdyż właśnie oni należeli do „czołówki‖ walczących w Polsce z błędami reforma-
cji,  i niewątpliwie  w swych  szkołach  zabezpieczali  młodzież  przed  herezją.  Do  prawd  kwe-
stionowanych przez protestantów, i jednocześnie usilnie bronionych przez katolików, należała 
m.in.  nauka  Kościoła  o czyśćcu 

27

.  Chociaż  reakcja  katolicka  w końcu  XVI  i na  początku 

XVII w. nie dopuściła do rozwoju protestantyzmu w Polsce, jednakże był on jakoś aktualny 
także  w XVII  w. 

28

.  Może  więc  z racji  faktycznych  zagrożeń,  a może  profilaktycznych 

i asekuracyjnych,  utrzymywała  się  nadal  atmosfera  walki  z błędami  protestantyzmu 
w piśmiennictwie katolickim  tego wieku, aż do początku  następnego. W uprawianiu  teologii 
polemicznej,  nazwanej  „teologią  kontrowersyjną‖,  znaczny  udział  mieli  jezuici 

29

.  Ale  była 

ona powszechnie obecna w formacji przyszłych kapłanów, także u pijarów. 

To, że o. Papczyński w swej działalności pisarskiej czerpał wiele z autorów 

jezuickich,  wykazano  już  szczegółowo  i dokładnie 

30

.  Natomiast  o potrzebie  i aktualności 

Marianów,  w kontekście  pewnych  zagrożeń  ze  strony  protestantyzmu,  świadczy  pismo  bpa 
Hieronima Wierzbowskiego do Stolicy Apostolskiej (z 20 marca 1699 r.). O potrzebie zakonu 
biskup napisał w ten sposób: „po odejściu za łaską Bożą wroga imienia Chrystusowego wierni 
pozostali  zarażeni  nowymi  błędami  i ceremoniami‖,  dlatego  „ten  instytut  jest  konieczny 
i bardzo pożyteczny‖ 

31

. 

Szukając  wyjaśnienia  genezy  elementu  eschatologicznego  w duchowości  o.  Papczyńskiego, 
a potem jego zakonu, odnaleźliśmy cztery czynniki; trzy pierwsze są szczególnie przekonują-
ce;  stanowią  kontekst  społeczny  i osobisty,  w którym  Bóg  obdarował  o.  Stanisława  tym 
szczególnym charyzmatem. 

II. ORĘDOWNIK ZMARŁYCH I SŁUGA KONAJĄCYCH 

W  tym  miejscu  trzeba  odpowiedzieć  na  drugie  pytanie  postawione  wyżej,  na  początku  tego 
artykułu. Chodzi o lapidarne określenie posługi i specyfiki duchowej założyciela marianów. 

1. Orędownik zmarłych 

Ojciec Stanisław Papczyński sprawie niesienia pomocy cierpiącym w czyśćcu nadał charakter 
instytucjonalny. Jego osobisty charyzmat stał się specyfiką wspólnoty zakonnej, którą założył. 
Zdaje się, że w XVII i XVIII wieku nikt tak jak on sam  i jego zakon nie zyskał  miana orę-
downika dusz czyśćcowych. Jedną z formalnych i skrótowych nazw marianów było określe-
nie:  zakon  „wspomagający  zmarłych  i proboszczów‖ 

32

.  Jednakże  posługi  duszpasterskie, 

nazwane pomocą proboszczom, były motywowane nie ideą „zaduszkową‖, lecz brakiem ka-

background image

płanów i potrzebą edukacji religijnej prostego ludu, nie tylko w strukturach parafii, lecz także 
poza nimi dzięki zakładaniu „szkółek‖ przykościelnych, głoszeniu kazań i prowadzeniu misji 
ludowych. Ze względu na praktyczną posługę kaznodziejską o. Stanisław zyskał miano apo-
stoła Mazowsza 

33

. 

Przez trzy wieki liczne dzieła sztuki ukazują Ojca Stanisława jako orędownika dusz cierpią-
cych  w czyśćcu  i jako  kapłana-duszpasterza,  który  towarzyszy  konającym.  Są  to  portrety 
imaginacyjne,  portrety  z programem  ideowym,  miedzioryty,  malowidła  ścienne,  witraże 
i ryciny z XVIII, XIX i XX wieku 

34

. 

Do  dzieł  sztuki  poświęconych  o.  Papczyńskiemu  należą  przede  wszystkim  obrazy.  Część 
z nich, typu portret  imaginacyjny, zaopatrzona jest  u dołu  w kartusz czyli zwój, wypełniony 
napisem  z danymi  biograficznymi.  Napisy  mówią  o ojcu  Papczyńskim  jako  założycielu 
zgromadzenia, które „wspiera dusze cierpiące w czyśćcu‖; taki tekst posiada pięć portretów, 
trzy pochodzą z XVIII, a dwa z XIX wieku. 

Oprócz obrazów portretowych o. Papczyńskiego, znane są obrazy, w liczbie sześciu, wyraża-
jące tak zwany program ideowy przedstawianej postaci. Obrazy te posiadają w swym tle mo-
tywy i sceny objaśniające nie tyle życiorys co główne idee ożywiające zakonodawcę, a więc 
przede wszystkim kult Matki Bożej i orędownictwo za duszami czyśćcowymi, z tej racji za-
sługują  na  szczególną  uwagę.  Do  grupy  ideowych  należą  następujące  obrazy  z określonym 
„tematem‖: 

–  Orędownik  dusz  czyśćcowych:  poł.  XVIII  w.  /ok.  1740/,  miedzioryt,  wł.  Biblioteka  Uni-
wersytetu  Warszawskiego.  Sługa  Boży  stoi  na  cmentarzu,  przed  nim  u  dołu  wyobrażenie 
czyśćca z ludźmi, u góry w tle Matka Boża Niepokalanie Poczęta w glorii, z prawej strony są 
pola, groby, namioty. Ojciec Stanisław w lewej ręce trzyma krzyż, a prawą wyciąga w stronę 
czyśćca. 

–  Zakonodawca:  poł.  XVIII  w.,  olej  i płótno,  wł.  dom  zakonny  marianów  w Balsamao 
w Portugalii, autor: portugalski malarz miejscowy. W tle obrazu elementy podkreślające kult 
maryjny i orędownictwo za poległymi na wojnie. Ten temat podkreśla wyobrażenie namiotów 
obozu wojennego. Napis jak na portretach imaginacyjnych. 

– Orędownik dusz czyśćcowych: poł. lub 3 ćwierć XVIII w., miedzioryt odbity na papierze, 
wł.  Archiwum  Archidiecezjalne  w Poznaniu,  autor:  najprawdopodobniej  włoski  miedzioryt-
nik.  Z lewej  strony  Sługi  Bożego  ludzie  w czyśćcu,  z prawej  –  namioty  wojenne,  w górze 
figura NMP Niep. Pocz., o.Stanisław w prawej ręce trzyma krzyż. U dołu napis jak na portre-
tach imaginacyjnych. 

– Msza święta Ojca Założyciela: koniec XVIII lub pocz. XIX w., olej i płótno, wł. dom za-
konny  marianów  w Skórcu  k.  Siedlec,  autor:  Jan  Niezabitowski,  marianin/zm.  1804/.  Sługa 
Boży,  otoczony  zakonnikami,  odprawia  mszę  św..  U  góry  w obłokach  postacie  niebieskie, 
wśród nich NMP Niep. Pocz. z rękami wyciągniętymi w stronę kapłana w geście pośrednicz-
ki. Spod urwanej posadzki (jakby z krypty) wyciągają swe ręce postacie cierpiące wśród pło-
mieni.  Jeden  z zakonników  podaje  im  różaniec  (raczej:  decymkę,  symbol  reguły  Dziesięciu 
Cnót), drugi – szkaplerz niebieski na znak udzielanej pomocy modlitewnej 

35

. 

background image

– Orędownik dusz czyśćcowych: koniec XVIII lub pocz. XIX w., olej i płótno, wł. dom za-
konny marianów w Górze Kalwarii k.Warszawy /dawniej w kościele Wieczerzy Pańskiej/ 

36

Obraz powtarza kompozycję i treść miedziorytu z Bibl. Uniw. Warsz. 

–  Orędownik  dusz  czyśćcowych:  ok.  1913  r.,  olej  i płótno,  wł.  kościół  parafialny 
w Podegrodziu k. Starego Sącza. Jest to kopia elementów miedziorytu z Bibl. Uniw. Warsz. 

–  Orędownik  dusz  czyśćcowych:  1933  r.,  olej  i płotno,  wł.  dom  zakonny  marianów 
w Warszawie na Stegnach, autor: J. Bołtuć z Nowogródka. W tle kościół Wieczerzy pańskiej, 
u  dołu  –  czyściec.  Obraz  został  namalowany  na  wystawę  zorganizowaną  w Warszawie 
z okazji kolejnej rocznicy odsieczy wiedeńskiej. 

– Orędownik dusz czyśćcowych: 2 ćwierć XX w., fresk na ścianie prezbiterium kościoła para-
fialnego w Żarnowie k. Kielc. U stóp zakonnika rycerz w ogniu czyśćcowym. 

– O. Papczyński pochylony nad konającym husarem: szkic do obrazu, autor: A.L. Maj, 1934 
r., olej i płótno, wł. dom zakonny marianów w Rzymie. Kompozycja wyraża ideę modlitwy za 
dusze poległych i kult Niepokalanej. 

–  O.  Papczyński  pochylony  nad  konającym  husarem:  1934  r.,  wł.  dom  zakonny  marianów 
w Warszawie na Pradze, przy ul. Wileńskiej 69.Inne dane jak wyżej. 

– Czciciel Niepokalanej i orędownik dusz czyśćcowych: 1961 r., tusz i papier, projektodawca: 
ks.  E.  Makulski,  marianin,  wyk.  W.  Gałczyńska  z Poznania.  W kompozycji  występuje  ele-
ment czyśćca. 

  

Wśród dzieł sztuki poświęconych postaci o. Papczyńskiego znajdują się jeszcze trzy obrazy, 
które łączą w sobie cechy portretu imaginacyjnego z obrazem o programie ideowym. Oto one: 

– Portret  z mitrami i pastorałem:  l  ćwierć XX w., olej i płótno, wł. prywatna, autor: Marian 
Szczurkowski. W tle m.in. wyobrażenie czyśćca i nad nim gołąbek z gałązką. 

– Portret ze zwojem i herbem: z okresu międzywojennego, przed 

1939 r., olej i płótno, wł. prywatna. U góry w lewym rogu tła 

pseudoherbowa tarcza o. Papczyńskiego z symbolem oka Opatrzności Bożej 

i gołąbka z gałązką oliwną nad płomieniami czyśćca. Na zwoju napis: „Fratres, orate pro de-
functis, intolerabiles enim poenas patiuntur‖. 

–  Portret  w fotelu:  1964  r.,  olej  i płótno,  wł.  prywatna  /miejsce  przechowania:  krużganki 
klasztoru  oo.karmelitów  na  Pisaku  w Krakowie/,  autor:  Adolf  Hyła.  W tle  są  obecne  dwa 
atrybuty: gołąbek i płomienie czyśćca. 

Po  dokonaniu  przeglądu  dzieł  sztuki  można  zauważyć,  po  pierwsze,  że  dziewiętnaście  spo-
śród trzydziestu czterech znanych obrazów /19 na 34/ ukazuje o. Papczyńskiego jako orędow-
nika dusz czyśćcowych lub nawiązuje do tego tytułu. Na wielu z nich element eschatologicz-

background image

ny  występuje  łącznie  z  maryjnym.  Po  drugie,  że  ich  treść  sprzyja  tradycji/opinii/  o  udziale 
Sługi Bożego w jakiejś wyprawie wojennej w roli kapelana.  

2. Sługa konających  

Jeszcze  za  życia  swego  fundatora  marianie  otrzymali  zachętę  do  wspomagania  nie  tylko 
zmarłych.  

W dokumencie pierwszego kanonicznego zatwierdzenia kongregacji na prawie diecezjalnym 
(1679) i w dekretach pierwszej kapituły generalnej (1684) została im powierzona opieka także 
nad ludźmi żyjącymi, lecz znajdującymi się w niebezpieczeństwie śmierci na skutek pewnych 
okoliczności życia czy wieku.  

Punkt 13. uchwał kapitulnych zawiera następujące zalecenie: „jeżeli dowiedzą się, że ktoś jest 
skazany na śmierć, niech go odwiedzają, pocieszają, umacniają i odprowadzą na ostatnią wal-
kę (na stracenie) dobrze usposobionego

‖ 

37

 

Tradycja  mówi  o  ojcu  Papczyńskim,  że  w  Górze  Kalwarii  (gdzie  przebywał  od  1677  do 
śmierci w 1701 roku) szczególną opieką otaczał ludzi starych i chorych. Do tej troski należała 
zapewne posługa sakramentalna, namaszczenie chorych i Wiatyk dla konających. Natomiast 
mało  wiarygodnie  brzmi  pogląd,  że  o.  Stanisław  założył  w  tym  mieście  przytułek  (hospi-
cjum),  ponieważ  ówczesny  dom  opieki  dla  ubogich,  określony  mianem  xenodochium  
wzmiankowany w archiwaliach parafii górskiej, był związany raczej z parafią i kalwaryjskim 
ruchem  pielgrzymkowym.  Natomiast  funkcjonujący  dziś  w  Górze  Kalwarii  dom  opieki 
społecznej, był założony w 1840 r. na terenie popijarskim, jako zakład opiekuń-czy 

38

.  

Podsumowanie  

Przytoczone fakty, choć nieliczne, świadczą o szerokim pojmowaniu elementu zaduszkowo-
eschatologicznego,  składającego  się  na  duchowość  i  apostolat  marianów.  Inspiratorem  tak 
rozumianego apostolatu zakonnego był Sługa Boży, ojciec Stanisław Papczyński.  

Warszawa, w 2007 roku  

Marian Pisarzak MIC  

DODATEK BIOGRAFICZNY  

KALENDARZ ŻYCIA O. STANISŁAWA OD JEZUSA I MARYI PAPCZYŃSKIEGO  

Dzieciństwo i młodość  

1631 – 18 maja; przychodzi na świat w Podegrodziu z rodziców: ojca Tomasza Papki, matki 
Zofii z domu Tacikowskiej.  

1640-1643  –  pobiera  naukę  gramatyki  w  szkole  parafialnej  w  Podegrodziu,  którą  w  1643 
kończy w zakresie I klasy (infima).  
1643 – kontynuuje szkołę w Nowym Sączu w zakresie II klasy gramatyki (media).  

1646 – przez kilka tygodni kontynuuje naukę w kolegium jezuitów w Jarosławiu.  

1646-1649  –  udaje  się  do  kolegium  jezuitów  we  Lwowie,  gdzie  nie  zostaje  przyjęty; 
zarobkowo podejmuje korepetycje, a z czasem  zapada na bardzo ciężką  chorobę;  cudownie 
uleczony w 1649, wraca do Podegrodzia.  

background image

1649-1650  –  pobiera  naukę  w  kolegium  pijarów  w  Podolińcu  i  kończy  III  klasę  gramatyki 
(suprema).  

1650-1651  –  kształci  się  w  kolegium  jezuitów  we  Lwowie,  gdzie  kończy  poetykę  i 
rozpoczyna retorykę: opuszcza jednak miasto na skutek wojny.  
1652-1654 – kontynuuje naukę w kolegium jezuitów w Rawie Mazowieckiej, gdzie ukończył 
retorykę i zarazem szkołę średnią oraz odbył 2lata studiów filozoficznych.  
Okres pijarski  

1654 – 2 lipca – wstępuje do nowicjatu pijarów w Podolińcu (Słowacja).  

1655  –  w  drugim  roku  nowicjatu  studiuje  teologię  u  Franciszkanów  Reformatów  w 
Warszawie.  

1656 – 22 lipca składa pierwsze śluby proste w zakonie pijarów.  

1658-60 – naucza retoryki w kolegium pijarów w Podolińcu.  

1661 – 12 marca – w Brzozowie k. Rzeszowa otrzymuje świecenia kapłańskie z rąk biskupa 
przemyskiego Stanisława Tarnowskiego.  
1660-62 – naucza retoryki w kolegium pijarów w Rzeszowie.  

1663-67  –  w  Warszawie  jest  dobrym  nauczycielem,  moderatorem  bractwa  Matki  Bożej 
Łaskawej,  kaznodzieją,  spowiednikiem,  prefektem  w  kolegium,  dwukrotnie  czasowym 
zastępcą rektora w domu zakonnym.  
1667- 27 września na wezwanie przełożonego generalnego udaje się do Rzymu. 

1668 – z Rzymu zostaje wysłany przez generała do Nikolsburga (Mikulov, Czechy). 

1669 – we wrześniu udaje się do rezydencji pijarów na Kazimierzu w Krakowie.  

1670 – w styczniu zostaje uwięziony najpierw w domu zakonnym w Podolińcu, a później w 
Prievidzy (Słowacja): po 3 miesiącach 22 marca zwolniony, wraca na Kazimierz i oddaje się 
pod opiekę biskupa.  

Założyciel Zakonu Marianów  

1670  –  11  grudnia  –  z  rąk  wiceprowincjała  M.  Krausa  otrzymuje  dyspensę  papieską  i 
odchodzi  od  pijarów,  jednocześnie  w  obecności  tych  samych  osób  dokonuje  aktu  Oblatio z 
zamiarem założenia zakonu Marianów od Niepokalanego Poczęcia NMP.  
1671-73 – jest kapelanem u Karskich w Luboczy: tu przywdziewa biały habit.  

1673  –  za  radą  ojca  Franciszka  Wilgi,  kameduły,  i  za  zgodą  biskupa  ordynariusza  Stefana 
Wierzbowskiego; ojciec Papczyński przybywa 30 września do Puszczy Korabiewskiej, gdzie 
zostaje  przełożonym  wspólnoty  pustelników:  bp  Jacek  Święcicki  archidiakon  i  oficjał 
warszawski,  podczas  wizytacji  24  października  zatwierdza  dekretem  pierwszy  klasztor 
Zakonu Marianów.  
1677  –  aprobata  fundacji  instytutu  Księży  Eremitów  Marianów  w  Puszczy  Korabiewskiej 
przez Sejm Rzeczypospolitej.  

1677  –  ojcowie  marianie  otrzymują  „Wieczernik  Pański  w  Nowej  Jerozolimie  (Góra 
Kalwaria),  dokąd  bp  Stefan  Wierzbowski  przenosi  o.  S.  Papczyńskiego  z  Puszczy 
Mariańskiej.  
1679 – 21 kwietnia – kanoniczna erekcja Zakonu Marianów przez bp. Stefana Wierzbowskie-
go w Nowej Jerozolimie.  

1684 – w-czerwcu Założyciel zwołuje w Puszczy Korabiewskiej pierwszą kapitułę generalną.  

1690 – udaje się do Rzymu w celu uzyskania aprobaty papieskiej dla mariańskiego instytutu, 
choruje i powraca, nie osiągnąwszy celu.  

background image

1698  –  jesienią  wysyła  do  Rzymu  o.  Joachima  Kozłowskiego  w  celu  uzyskania  aprobaty 
papieskiej dla mariańskiego instytutu.  
1699 – 21 września – uzyskanie aprobaty Zakonu Marianów przez Stolicę Apostolską, które 
po przyjęciu „Reguły Dziesięciu Cnót NMP i agregację do zakonu Braci Mniejszych staje się 
zakonem o ślubach uroczystych.  
1699 – 15 października – objęcie trzeciej fundacji – w Goźlinie.  

1699  –  Innocenty  XII  wysyła  list  (breve)  do  nuncjusza  apostolskiego  w  Rzeczypospolitej 
nakazujący mu przyjęcie ślubów od Marianów.  
1701  –  6  czerwca  –  Założyciel  składa  uroczyste  śluby  na  ręce  nuncjusza  apostolskiego 
Franciszka Pignatellego w Warszawie: 5 lipca przyjmuje profesję zakonną swoich współbraci 
w Wieczerniku.  

1701  –  17  września  –  o.  Papczyński  umiera  w  Górze  Kalwarii,  gdzie  też  w  kościele 
„Wieczerzy Pańskiej” zostaje pochowany.  

Proces beatyfikacyjny i sława świętości  

1705  –  pierwsza  biografia  napisana  przez  o.  Mansueto  Leporiniego  OFM  pt.  Żywot 
Założyciela.  
1751  –  o.  Kazimierz  Wyszyński,  jako  prokurator  Zakonu,  udaje  się  do  Rzymu  i  tam 
podejmuje  pierwsze  kroki  zmierzające  do  wszczęcia  procesu  beatyfikacyjnego  o. 
Papczyńskiego: przygotowuje też projekt inlerroguloriów i artykułów procesu.  
1754 – ojciec Kazimierz Wyszyński pisze Żywot czcigodnego Sługi Bożego Ojca Stanisława 
Papczyńskiego.  
1764  –  w  Rzeczypospolitej  Sejm  Koronacyjny  króla  Stanisława  Augusta  20  grudnia 
przedłożył  „Wniesienie  się  ad  Curiam  Romanam  o  kanonizację  i  beatyfikację  Stanisława 
Papczyńskiego”.  
1767 – ojciec Jacek Wasilewski, przełożony generalny, mianuje ojca Ludwika Zapałkowicza 
prokuratorem do prowadzenia procesu.  

1767  –  10  czerwca  –  w  Warszawie  I  sesja  Poznańskiego  Informacyjnego  Procesu 
Beatyfikacyjnego o. Stanisława od Jezusa i Maryi Papczyńskiego.  

1767  –  przerwanie  procesu  wskutek  uwiezienia  przez  Moskali  bp.  J.  Załuskiego, 
przewodniczącego trybunału.  
1768 – nominacja nowego przewodniczącego trybunału Antoniego Okęckiego i kontynuacja 
procesu.  

1769 – zakończenie procesu diecezjalnego i przesłanie akt do kongregacji rzymskiej.  

1772 – ze strony biskupów, wyższych przełożonych zakonnych i wysokich rangą urzędników 
w Rzeczypospolitej wysłano do Stolicy Świętej w Rzymie 13 Listów postulacyjnych z prośbą 
o beatyfikację o. Założyciela; nadto tego samego roku, także z Rzymu, wpłynęło 6 podobnych 
listów.  
1772 – 1775 – opracowanie Informatio i Summarium oraz Animadvrsiones Fidei Promotoris.  

1775 – 15 lipca – Kongregacja Rytów wydaje dekret aprobujący pisma ojca Papczyńskiego.  

1775 – ostatni dokument w toczącej się sprawie i przerwa w procesie beatyfikacyjnym.  

1952  –  kontynuacja  procesu  i  mianowanie  postulatora  przez  Kapitułę  Generalną 
Zgromadzenia Księży Marianów.  
1992  –  13  czerwca  –  ogłoszenie  Aktu  heroiczności  cnót  Ojca  Stanisława  od  Jezusa  i  Maryi 
Papczyńskiego.  
2007 – 16 września – tegoż roku w Licheniu; zaliczony został w poczet błogosławionych. 

background image

PRZYPISY 

Statuta  Patrum  Marianorum  Ordinis  B.M.V.  sub  titulo  Immaculatae  Conceptionis  Defunctis  et  Parochis  In 

Cura  Animarum  suffragantium  Congregationis  Polonae  ab  Innocentio  XIII  approbata  anno  1723:  ―vestra 
voca-tio et professio est totis  viribus Suffragium praestare  fidelium defunctis carentibus  auxilio

‖ (VIII.1)por. 

Consti-tutiones  Ordinis  Immaculatae  Conceptionis  B.V.M. Clericorum  Regularium  Marianorum,  Romae  1787: 
―vestra vocatio et professio est totis viribus suffragium praestare Animabus Fidelium Defunctorum

‖ (VIII.1).  

„Kurier Polski

‖ , 1757, nr 46 s. 2. – Zob. S.M. SYDRY, Organizacja Zgromadzenia Księży Marianów w XVIII 

wieku, Warszawa 1930, 68.  

„Kurier Polski

‖…., s. 2.  

4

 

S.  PAPCZYŃSKI,  Norma  vitae  et  alia  scripta,  ed.  Casimirus  Krzyżanowski  (Fontes  historiae  marianorum, 

10), Varsaviae 2001, 33; zob. Reguła życia zakonnego, tłum. R. Sawa, Lublin-Warszawa 1996, 9-10.  

Norma vitae…, s. 35; Reguła życia zakonnego…, s. 11.  

Katechizm Kościoła Katolickiego, wyd. 2, Poznań 2002, nr 946 i 958.  

T. OSTROWSKI, Dzieje i prawa Kościoła Polskiego, t. 3, Warszawa 1793, 616.  

W Paryżu w 1856 roku powstało Stowarzyszenie Pomocniczek Dusz Czyśćcowych, założone przez bł. Marię 

Smet  od Opatrzności  Bożej (1825—1871). Zob.  Lexikon für Theologie  und Kirche, T. 9, Freiburg i Br. 2000, 
kol.  676.  W  Zakroczymiu  Zgromadzenie  Sióstr  Wspomożycielek  Dusz  Czyśćcowych  założył  bł.  O.  Honorat 
Koźmiński  i  Wanda  Olędzka,  zob.  J.KŁOCZOWSKI  (red.),  Duchowość  zakonna.  Zakony  w  Polsce.  Katalog 
oprac. J. KOZAK, Kraków 1994, 288.  

J.  WOJNOWSKI,  Rozwój  czci  Matki  Bożej  w  Polsce,  „Homo  Dei

‖  26  (1957),  846-862.  -  B.  KUMOR, 

Kościelne  stowarzyszenia  świeckich  na  ziemiach  polskich  w  okresie  przedrozbiorowym,  w:  Księga  tysiąclecia 
katolicy-zmu w Polsce, T. l, Lublin 1969, 503-545, bibliografia s. 540 n.  

10 

T. ROGALEWSKI, Stanisław Papczyński (1631-1701). Założyciel Zgromadzenia Księży Marianów. Inspira-

tor mariańskiej szkoły duchowości, Lublin-Warszawa 2001, 115, 169, 205,  

11 

C. J. KRZYŻANOWSKI, Stanislaus a Jesu Maria Papczyński(1631-1701). Magister studii perfectionis, Ro-

mae 1963, 465 i 480.  

12

 

S. PAPCZYŃSKI, Norma vitae et alia scripta…, 57. Zob. J. KOSMOWSKI, Marianie w latach 1787-1864, 

Warszawa-Lublin 2004, 206.  

13 

W. MAKOŚ, Maryjne niewolnictwo w nauce polskich teologów z pierwszej połowy XVII wieku (Praca licen-

cjacka powstała na Wydziale Teologicznym KUL, w maszynopisie), Lublin 1964, 120 i nn. Por. tegoż: Problem 
powiązania  prawdy  Niepokalanego  Poczęcia  NMP  z  niesieniem-  pomocy  duszom  w  czyśćcu  cierpiącym  u  o. 
Papczyńskiego
,  „Immaculata

‖  1972  nr  87,  12—16.  „Immaculata"  jest  wewnętrznym  czasopismem  marianów 

wydawanym w Polsce.  

14

 

S.  PAPCZYŃSKI,  Scripta  historica,  (Fontes  historiae  marianorum,  8),  ed.  C.  Krzyżanowski,  Varsaviae 

1999, 29  

15

 

S. M. SYDRY, Czcigodny Sługa Boży o. Stanisław od Jezusa Maryi Papczyński i jego dzieło w świetle doku-

mentów, Warszawa 1937, 103.  

16

 

F. GIEDROJĆ, Mór w Polsce w wiekach ubiegłych. Zarys historyczny, Warszawa 1899, 53—58  

17 

S.M. SYDRY, 165-177; por. T. ROGALEWSKI, Stanisław Papczyński…, 227; zob. K. J. Krzyżanowski, 

powrót do idei przewodniej Zgromadzenia Marianów, „Immaculata

‖ 1969 nr 51, s. 28.  

18 

Objaśnienie z informacją o Zakonie OO. Marianów, s. 2 (nr 1), w: Uświadomienie o sukience albo Szkaplerzu 

Niepokalanego Poczęcia (...) y różne nabożeństwo (...) za Dusze Umarłych z poprzedzającą wprzód informacją 
... Wyd. 4. Berdyczów 1773.  

19 

S.M. SYDRY, Czcigodny sługa…, 159: „Celem zgromadzenia ma być przede wszystkim niesienie pomocy 

duszom czyśćcowym. Służyć do tego będą wszelkie sposoby, a głównie sprawowanie Najświętszej Ofiary, od-
mawianie  codzienne  oficjum  za  zmarłych  i  całego  różańca  oraz  inne  umartwienia.  Szczególną  troską  ma  się 
otoczyć tych, którzy poginęli w czasie nieustannych wojen, częstych epidemii i różnych klęsk, jak i tych, którzy 
SA pozbawieni wszelkiej zgoła pomocy wiernych

‖.  

20 

T. ROGALEWSKI, Stanisław Papczyński…, 226-231.  

background image

21 

Przepis ten mógł pochodzić z inspiracji o. Papczyńskiego albo zgadzał się z jego zamiarami. Na ten temat 

dodatkowe  światło  rzuca  uświadomienie  sobie  elementarnych  danych  o  dziejach  tego  oficjum  i  jego 
obowiązywalności w XVII w. Właściwe oficjum za zmarłych, wywodzące się ze starochrześcijańskiej praktyki 
modłów w określone dni po śmierci zmarłej osoby, powstało w VIII w. w ośrodkach klasztornych. Na przełomie 
X/XI  w.  stało  się  powszechną  i  obowiązkową  codziennie  praktyką  w  klasztorach  i  kapitułach.  Obowiązek 
codziennego sprawowania tego oficjum zniósł św. Pius V (Breviarium Romanum, 1568). Od tej pory w chórze 
(!) należało je odmawiać  w poniedziałki Adwentu i W. Postu, w pierwszy dzień każdego miesiąca (nie zajęty 
przez  inne  oficjum,  a  jeśli  byłby  zajęty,  to  następnego  dnia)  oraz  w  niektóre  wigilie  i  dni  kwartalne.  Papież 
jednak usilnie zachęcał do praktykowania tej modlitwy w odmawianiu poza chórem, nadając odpust 100 dni za 
każdorazowe  jej  odmówienie  w  dni  wyżej  wymienione.  Obowiązek  odmawiania  „Officium  defunctorum"  w 
chórze  zniósł  dopiero  św.  Pius  X  (rubryki  z  1913  r.  na  podstawie  bulli  z  1911  r.).  Na  oficjum  składały  się 
początkowo  tylko  laudesy  i  nieszpory,  od  XIV  w.  także  matutinum.  Trzy  modlitwy  w  ciągu  dnia  i  kompleta 
doszły  w  1913  r.,  kiedy  „officium  defunctorum",  dotąd  o  charakterze  wotywnym,  a  więc  stale  dodawane  do 
oficjum dnia, także w dniu 2 XI, teraz — wypierając je — samo stało się oficjum dziennym w doroczne święto 
wspomnienia zmarłych.  

22 

K.J.  KRZYŻANOWSKI,  O  powrót  do  idei…,  27.  Zapis  w  księdze  protokołów  sporządził  o.  Aleksy 

FISCHER (zm. 1782) na podstawie nie istniejących dziś pamiętników o. Papczyńskiego; występuje w nim nawet 
konkretna data (11 lutego 1676) jako termin określenia „celu szczegółowego Zgromadzenia

‖.  

23 

S. PAPCZYŃSKI, Scripta historica…, 12: Fratribus meis /…/solidum sine labe Conceptae Virginis cultum, 

ferventem  Defunctis  opitulationem  /…/  maxime  et  instantissime,  recomendo.  Tym  razem  w  miejsce  znanego 
nam  wyrazu  ―suffragium

‖  występuje  nowy  termin  ―opitulatio‖,  równoznaczny  z  poprzednim.  „Cultus 

solidus

‖  może  oznaczać  cześć  nieustanną  (stałą)  i  mocną,  która  angażuje  także  serce.  Por.  p.  6  w  Test.  II 

(1699/1701), Scripta historia…,136.  

24 

Rękopis w Bibl. Sem. Duch. w Lublinie, sygn. 523, zob. k. 176—185. Opis rękopisu oprac. H. D. WOJTY-

SKA, Katalog rękopisów Biblioteki Seminarium Duchownego w Lublinie, Lublin 1972. – Szczegółową analizę 
wymienionych  rozważań  przeprowadził  T.  ROGALEWSKI,  Teologiczne  podstawy  życia  chrześcijańskiego  w 
na
uczaniu założyciela i odnowiciela zgromadzenia księży Marianów, Lublin-Warszawa 1997, 138-145.  

25

 

Stanislaus a Jesu Maria PAPCZYŃSKI, Templum Dei Mysticum, Cracoviae 1675, 173 i 193. Dziełko to było 

wydane także w Warszawie w 1741 i 1747 r..  

26

 

C. J. KRZYŻANOWSKI, Stanislaus a Jesu Maria Papczyński. Magister studii perfectionis…, 498-500.  

27

 

Spór  doktrynalny  w  XVI  w.  na  temat  czyśćca  znalazł  swój  wyraz  w  pismach  m.in.  Stanisława 

Lutomierskiego  i  Marcina  Krowickiego  ze  strony  protestantów  oraz  Andrzeja  Zebrzydowskiego  i  Marcina  z 
Klecka ze strony katolickiej. Echo tego sporu brzmi także w pismach z XVII i XVIII w. (zob. niżej przypis 29). 
Przykładem może być małe dziełko wydane przez jezuitów w Wilnie w 1700 roku pt. Odpowiedź na częste owe 
pytania: gdzie to napisane jest? katolicka i gruntowna, dyssydentska zaś fałszywa albo płocha.  
Autor omawia 
m.in. dwie kontro-wersje, o czyśćcu (s.179-187) i o pomocy zmarłym (s. 187-191). Wymienia następujące formy 
i rodzaje pomocy: Ofiara Mszy św., modlitwy, jałmużny, posty, pielgrzymowanie i inne uczynki dobre. Ich sens 
uzasadnia odpowiednimi wersetami biblijnymi (zob. s. 187).  

28 

Zob. J. TAZBIR,  Świt i zmierzch polskiej  reformacji,  Warszawa 1956, s. 152, 155 nn, 185, 190 n.  — Por. 

monograficzne opracowania  A. Kossowskiego i J. Łukaszewicza  na temat protestantyzmu  w XVI i XVII  w.  w 
Lublinie i Lubelskiem, na Wołyniu i w Poznaniu.  

29 

H.  D.  WOJTYSKA,  Studia  nad  rękopisami  nowożytnymi  Biblioteki  Seminarium  Duchownego  w  Lublinie

„Archiwa, Biblioteki i Muzea Kościelne

‖ 25 (1972) 210, 218 i 221 n. - Por. M. BEDNORZ, Jezuici a religijność 

polska (1564—1964), „Nasza Przeszłość

‖ 20 (1964) 169.  

30

 

E. JARRA, Myśl społeczna o. Stanisława Papczyńskiego Założyciela Marianów, Stockbridge, Massachusetts 

(USA)  1962,  16,  27  n.  -  Por.  G.  KAROLEWICZ,  Poglądy  społeczne  Stanisława  Papczyńskiego.  (Maszynopis 
rozprawy doktorskiej napisanej na Uniwersytecie Warszawskim), Warszawa 1964, 35.  

31

 

S.M. SYDRY, Czcigodny sługa…, 228.  

32

 

Zob.  Norma vitae et alia scripta…, 34: parochos in laboribus ecclesiasticis humiliter adiuvare (I.3).  Por. S. 

M.  SYDRY,  Czcigodny  sługa…,  226,  gdzie  jest  podany  fragment  pisma  bpa  Hieronima  Wierzbowskiego, 
admini-stratora  generalnego  diecezji  poznańskiej  (20  III  1699):  „Instytut  ten  jest  założony  powagą  biskupią  w 
tym celu, aby wspierał zmarłych, pozbawionych pomocy, codziennymi modłami i odprawianiem mszy św. oraz 
aby niósł pomoc proboszczom w pracy duszpasterskiej, zwłaszcza w nauczaniu ludu początków wiary

‖.  

33 

Zob.  B.  KUPIS,  Niedoceniony  podręcznik  retoryki  Stanisława  Papczyńskiego,  Warszawa-Lublin  2006.  – 

S.M. SYDRY, Czcigodny sługa, 177.  

background image

34

 

J. PIETRUSIŃSKI, Sługa Boży o. Stanisław Papczyński w wizerunkach malarskich oraz pomniki związane z 

miejscami jego urodzin i śmierci. (Album fotokopii z opisem w maszynopisie, w posiadaniu Archiwum Księży 
Marianów  w Warszawie  na  Stegnach), Warszawa 1963; To samo pod zmienionym tytułem  i z  datą 15  marca 
1964 roku, w: „Immaculata

‖ nr 12 (505) 2006, s. 19-31. - B. KONOBRODZKA, Obrazy z kościoła parafialnego 

pod wezwaniem Nawrócenia św. Pawła w Skórcu (k. Siedlec), „Immaculata

‖ 1971 nr 81/82, s. 21-22. - Do liczby 

34 zaliczono także obraz z kościoła św. Pawła  w  Lublinie;  w 1950 r. namalował  go  Adam Demont,  wyznania 
ewangelickiego.  –  Obecnie,  w  okresie  przygotowań  do  beatyfikacji,  powstają  nowe  obrazy,  m.in.  Andrzeja 
Rzepkowskiego z Lublina, lecz tu je pomijamy.  

35 

Zob. S.M.SYDRY, Organizacja Zgromadzenia…, fotografia obrazu, po s. 148.  

36

 

Zob. S.M. SYDRY, Czcigodny sługa…, 172 (fotografia obrazu).  

37 

S.M.  SYDRY,  200-201.  –  Kapitule  przewodniczył  delegat  biskupa,  ks.  Mateusz  ILLMSTADT  z  instytutu 

księży komunistów, kanonik warszawski, ówczesny dziekan i prepozyt kalwaryjski w latach 1683-1690. Zob. M. 
PISARZAK, Religijne dzieje Góry Kalwarii, „Wiadomości Archidiecezji Warszawskiej

‖ 76 (1986) 235.  

38 

M. PISARZAK, Religijne dzieje…, 230.  

*** 

MYŚLI O ŚMIERCI

 

  Nie mamy tutaj trwałego miasta ,lecz szukamy przyszłego" /Św. Paweł Apostoł/ 

  "Bądź pochwalony Panie ,przez naszą siostrę śmierć cielesną" / Św. Franciszek z 

Asyżu/ 

  "Śmierć jest wejściem na kolana Ojca" /Św. Katarzyna ze Sieny/ 

  "Nie przyjdzie po mnie śmierć, lecz dobry Bóg" /Św. Teresa z Lisieux/ 

  "Co czyniliby zmarli, gdyby mogli powrócić do życia" / Św. Kamil Lellis/ 

  "Czemu śmiertelnik niemógłby żyć wiecznie, skoro umarł za niego odwieczny Bóg" 

/Św. Augustyn/ 

  "Nie boję się śmierci, nie wzbraniam się żyć" /Św. Marcin z Tours/ 

  "Płonę z tęsknoty ,by ujrzeć mojego Zbawiciela" /Św. Brygida/ 

  "Czemu się nie pisze książek o pociesze śmierci" /Św. Jan Vianney/ 

  "Dajcie śmierci do ręki złoty klucz, a nie kosę" /Św. Karol Boromeusz/ 

MODLITWA ZA ZMARŁYCH 

Bożę, Twoje dni trwają bez końca, 

a Twoje miłosierdzie jest bez granic. 

spraw byśmy zawsze pamiętali, 

że nasze życie jest krótkie, 

a godzina śmierci przed nami zamknięta, 

Prosimy Cie, daj nam łaskę, 

abyśmy z mocną wiarą, 

z pełną pociechy nadzieją, 

oraz w doskonałej miłości 

doszli szczęśliwie do Twojego królestwa, 

Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.