background image

J8U  P

OSTEOMALACYA

Z  UWZGLĘDNIENIEM

LECZENIA JEJ  KĄPIELAMI  SŁONEMI.

N A P IS A Ł

KRAKÓW.

D R U K A R N I A  

U N I W E R S Y T E T U  

J A G I E L L O Ń S K I E G O  

pod  zarządem   A.  M.  K osterkiew irza.

1894.

background image

)%

Q>^\D(

ć

> < £ £   /I

Osobne  odbicie 

i

  „P rzeglądu  L ekarskiego“  r.  1894.  Nr.  26,  27  i  28.

&  

...  ...  . v i S l S - r   ’

background image

O steom alacya  z  uwzględnieniem  leczenia  jej 

kąpielami  słonemi.

Podał

Dr.  Z e n o n   P e l c z a r .

—---- ------ —^7— 

D o  m ało  uw zględnianych  chorób  w  literatu rze  polskiej 

należy  rozm iękczenie  kości.

R zadko,  co  p r a w d a ,  zd arzają  się  p rz y p a d k i  tego  cier­

pienia ,  je d n a k   zaprzeczyć  się  nie  d a ,  źe  odkąd  baczniejszą 

uw agę  zwrócono  n a   to  cierpienie,  coraz  liczniej  w y łan iają 

się  obserw acye  naukow e,  dow odzące,  że  cierpienie  to  częściej 

odnaleśó  się  dało,  niż  dotąd  utrzym yw ano.

Ż e  rozm iękczenie  kości  ta k   daw nem   jest,  j a k   nędza 

i  inne  okoliczności,  k tó re   pow staniu  choroby  tow arzyszą  i  do 

niej  u sp o sa b ia ją ,  zdaje  się,  źe  w ątpliw ości  nie  u le g a ;  zaw dzię­

czam y  je d n a k   dopiero  Steinow i  (starszemu),  że  pierw szy  n a  

rozm iękczenie  kości  zw rócił  uw agę 

opisał  je   pod  w zględem  

znaczenia  położniczego. 

D ziało  się  to  jeszcze  koło  r.  1775.

W   tym   sam ym   czasie  Cooper  i  Y aughau.  k tó rz y   rów ­

nież  j a k   S tein  w ykonyw ali  cięcie  cesarsk ie  u  osteomalaty.cz- 

nych,  zajęli  się  bliżej  k w esty ą  rozm iękczenia  kości,  podobnie 

jak   F rem ery ,  którem u  zaw dzięczam y  pierw szy  d o k ład n y   opis 

m iednicy  osteom alatycznej.

Dr.  Zenon  Pelczar.  Osteomalacya  i  t,  d. 

1

background image

2

W   dalszym   ciągu  podejm ow ali  b ad an ia  nad  tą   postacią 

chorobow ą  L itz m a n n ,  H ennig,  H u g g en b erg er,  W eb er,  F a ss­

binder,  K assow itz,  Cohnheim ,  R eklinghausen,  z  k tó ry c h  ostatni 

zajęli  się  więcej  w yśw ieceniem   sam ej  spraw y  chorobow ej,  niż 

znaczeniem   cierpienia  w   położnictwie.

D ługo  ścierały   się  p o g lą d y ,  w  ja k i  sposób  przychodzi 

do  zm ian,  k tó re  anatom ia  patologiczna  podaje ja k o   w łaściwe 

i  ch arak tery sty czn e  dla  tego  cierpienia.  Cohnheim   a  po  części 

K assow itz  u trz y m y w a li,  że  pow staje  w  zm ienionych  choro­

bowo  kościach  now a  tk a n k a ,  k tó ra   ju ż   zw apnieniu  uledz  nie 

może.  Bliższe  je d n a k   badania  w ykazały,  że  w  osteom alacyi 

przychodzi  ty lk o   do  odw apnienia  kości  poprzednio  zdrow ych 

i  zupełnie ju ż   w ykształconych  (Ziegler).  O dw apnienie  In.  czyli 

rozpuszczenie  soli  w apniow ych,  rozpoczyna  się  od  obwodu 

beleczek  kostnych  i  postępuje  do  w arstw   głębszych.  Sam a 

tk a n k a   odw apnionej  kości  staje  się  coraz  to  jed n o litszą  lub 

zaw iera  w łó k n a  m niej  lub  więcej  delikatne.  Część  ciałek 

k o stn y ch   za n ik a ,  pozostaw iając  po  sobie  w  kości  otw orki  lub 

ślad y   sw ych  w ypustek.  O dw apniona  ch rząstk a  k o stn a  d ługi 

czas  zachow uje  się  jeszcze  praw idłow o,  w y d ając  się  wówczas 

zdolną  do  przy jęcia  soli  w apniow ych  i  odnow y  ko ści;  z  cza­

sem  ulega  ona  rozpadow i  i  zupełnem u  zanikowi.

Szpik  k o stn y   z  początku  je s t  mocno  przekrw iony,  nie­

rzad k o   p rzedstaw iając  ogniska  krw otoczne  lub  resz tk i  po 

nich.  Z  czasem   szpik  ulega  zw yrodnieniu,  ro zp ły w a  się  ta k  

że  w  w ysokim   stopniu  rozm iękczenia  kości  długie  m ogą  p rzed ­

staw iać  w ejrzenie  m iękkiego  w o rk a ,  którego  zew nętrzną  po­

w ierzchnię  tw orzy  odw apniona  i  cienka  sub stan cy a  korow a 

kości  w raz  z  okostną,  treść  zaś  zw y ro d n iały   szpik.

P rzypuszczano  daw niej,  że  rozm iękczenie  kości  i  k r z y ­

w ica  to  ta   sam a  postać  chorobow a  i  źe  pierw sza  je s t  tylko 

dalszym   ciągiem   dru g iej. 

Z ap a try w a n ia   te  szczególnie  po­

pierał  H eitzm ann  swemi  dośw iadczeniam i,  podzielali  zaś  Chos- 

sat,  Cohnheim,  Pom m er,  B ibra,  B ochut  i  t.  d.

H eitzm ann  w strzykiw ał  k w as  m lekow y  podskórnie  zw ie­

rzętom   lub  podaw ał  im   go  w  pokarm ach  i  w  k ró tk im   czasie

background image

 

'  3

(po  2  tygodniach)  w yw oływ ał 

11

  nich  objaw y  k rz y w ic y ,  w  dal­

szym   ciągu  dośw iadczeń  (po  5  tygodniach)  objaw y  osteo- 

m alacyi.

P rzeciw ne  tej  spraw ie  zajęli  stanow isko  Z iegler,  B ib­

bert,  K assow itz,  K lebs,  B eklinghausen  i  inni  i  ci  w ykazali, 

źe  te  dw a  cierpienia  są  zupełnie  różne.

Z ap atry w an ie  się  powyższe  znaleść może  poparcie w  kw e- 

styi  dobrze  znanej  a  tyczącej  się  pospolitości  k rzy w icy   i  rz a d ­

kości,  z  ja k ą   w ystępuje  rozm iękczenie  kości. 

Gdy  pierw sze 

cierpienie  wspólne  je s t  w szystkim   narodom   i  nigdzie  go  nie 

b ra k .  rozm iękczenie  kości  w ystępuje  rzad k o   i  naw iedza  czę­

ściej  pew ne  strony.  K rzyw ica  w reszcie  w y stęp u je  w  ustroju 

m łodym   i  w  kośócu  rosnącym ,  g d y   rozm iękczenie  kości  w ła­

ściwe  je s t  ty lk o   w iekow i  średniem u,  ju ż   po  całkow item   w y ­

k ształcen iu   się  kośćca.

Bliższe  b ad an ia  chem iczne  i  fizyczne  kości  osób  osteo- 

m alatycznych  w y k a z u ją ,  źe  kość  sam a  jes.t  znacznie  lżejszą 

i  głów nie  pozbaw ioną  soli  w apniow ych.

W y ciąg   tak ich   kości  oddziaływ a  obojętnie  lub  kw aśno 

(Schm idt,  W eb er,  L ehm an,  Goblet)  —   zależnie  w idocznie  od 

in n y ch   w zględów   a  nie  od  sam ego  cierpienia  —   nie  pozwala 

też  na  żadne  w  tym   w zględzie  wnioski.

Co  do  sam ej  u tra ty   so li,  obliczają  u b y tek   ich  n a  40 

do  6 0 % .  Mörs  zaś  i  M unk  w y k a z a li,  źe  wapno  prędzej  za­

nika,  niż  k w as  fosforowy.  Schm idt,  W e b e r  i  D riv o n  zn ajd y ­

wali  nadto  w  kościach  tak ich   kw as  m lekow y,  czem  dali  po- 

bop  do  teoryi  znanej  zresztą  o  sposobie  rozpuszczania  soli 

w apniow ych.  W iększa  część  je d n a k   autorów ,  opierając  się  na 

ujem nym   w y n ik u   sw ych  b a d a ń ,  zaprzecza  obecności  kw asu 

m lekowego  w  kościach  i  znaczeniu  je g o   w  tern  cierpieniu 

(Salomon,  G aglio,  B erliner,  Blau,  L ehm an).

Co  do  moczu  sprzeczne  są  w y n ik i  b ad ań   autorów   ta k  

co  do  obecności  w  nim  k w asu   m lekow ego  j a k   i  ilości  róż­

n y ch   soli.  Mörs,  Mu nok,  H ö x ter,  M ommsen  znajdyw ali  kw as 

m lekow y,  badania  zaś  Szm uzigera  i  inn y ch   tego  nie  w y k a ­

zały.  Co  do  ilości  soli,  znajdyw ano  w  moczu  zazw yczaj  zm niej-

background image

4

szenie  się  ilości  fosforanów   (M u n c k ,  Szm uziger,  M ommsen, 

F e h lin g ,  L e h m a n ,  L angendorf),  zd aje  się  je d n a k ,  źe  n e rk i 

nie są  je d y n ą   drogą  w ydzielania  soli  rozpuszczonych  w   kości, 

gdyż  praw ie  n ig d y   nie  znajdyw ano  w  moczu  zw iększenia  się 

soli  w apniow ych.

J a k s c h ,  R en zi,  F e h lin g ,  E ise n h a rt  znaleźli  w  k ilk u  

p rzy p ad k ach   zm niejszenie  się  alkaliczności  k rw i;  H e h le r 

naw et  podaje  tę  okoliczność  ja k o   szczegół  rozpoznaw czy 

w  W zmiankowanem  cierpieniu,  czem u  znow u  sprzeciw iają  się 

b ad an ia  F eh lin g a  a  naw et  sam ego  Ja k sc h a ,  k tó ry   w y k azał, 

że  w   w ielu  chorobach  połączonych  z  charłactw em   k rew   staje 

się  m niej  alkaliczną.

Co  do  samej  etyologii,  nie  ulega  najm niejszej  w ątpli­

wości,  źe  n ę d z a ,  liczne  porody  i  przedłużenie  k arm ien ia 

pośród  ciężkiej  p racy   i  stosunków   niehigienicznych  są  n a j­

częstszą  i  najbliższą  przy czy n ą  tego  cierpienia.  W ed łu g   d a­

w niejszych  poglądów  przyw iązane  b y ć  m iało  cierpienie  nie 

ty lk o   do  pew nych  okolic,  gdzie  bądź  to  sam  g ru n t,  bądź 

to  wodę  ubogą  w  sole  obw iniano  i  podaw ano  za  przyczynę 

pojaw ienia  się  endem ii.

I   ta k   częściej  stosunkow o  n ap o tk ać  m ożna  rozm iękcze­

nie  kości  w   dorzeczu  R enu,  w  północnych  W łoszech,  n iek tó ­

ry c h   kantonach  Szw ajcaryi,  we  F la n d ry i,  K alab ry i,  B aw ary  i, 

W irtem bergii,  B adenie,  A lzacyi.  W   A u stry i  ta k ż e   dość  często 

zdaje  się,  że  w ystępuje,  podobnie  j a k   w  Gralicyi.

W   spraw ozdaniu  szpitali  w iedeńskich  za  ro k   1892.  n a ­

liczyłem   34  p rz y p ad k i,  k tó re  b y ły   w  leczeniu,  w   T ru sk aw cu  

zaś,  m iejscu  kąpielow em ,  m ieliśm y  sposobność  obserw ow ać 

Wraz  z  D rem   Piechem   11  p rzypadków   w   ciągu  jed n eg o  

sezonu,  z  k tó ry c h   10  pochodziło  z  w schodniej  Gralicyi  a je d e n  

z  B ukow iny. 

N iespodziana  ta   obfitość  m a te ry a łu   d a ła   mi 

właśnie  pohop  do  zajęcia  się  tą   k w estyą.

In n e   okolice  m iały   b yć  w olne,  do  nich  w edług  Cohn- 

heim a  m iało  należeć  dorzecze  O dry  a  po  części  i  A nglia. 

Nowsze  je d n a k   b ad a n ia   i  wogóle  w iększe  zainteresow anie  się 

spraw ą  rozm iękczenia  kości  w y k azu ją ,  że  j e   wszędzie  w y­

background image

szukać  m ożna;  ja k o ż   z  dorzecza  O dry  K ro n er  kilkanaście 

ju ż   podał  przypadków .  P odobne  a  zupełnie  analogiczne  cier­

pienie  przytrafia  się  tak że  u  zw ierząt  (A nacker,  Rosoff,  Ty- 

selius,  Stockfleth,  E lam ,  U tz),  j a k   tłum aczą,  n a  sk u te k   paszy 

ubogiej  w  sole.  W e d łu g   U tż a   bardzo  często  n ap o ty k a   się  tę 

chorobę  w  okolicach  C zarnego  L a su   w  Niemczech.

W y stęp o w an ie  to  cierp ien ia,  ja k   u trzym yw ano,  ty lk o  

w  pew nych  okolicach  rzuciło  podejrzenie  endem ii  polegającej 

n a  sw oistych  grzybkateh.  B adania je d n a k   dokładne  krw i  przez 

F e h lin g a ,  H a eg lera  i  Z iirna  obaliły  w  k ró tk im   czasie  to 

przypuszczenie.

Z  p rz y c z y n ,  k tó re  pow staniu  cierpienia  tow arzyszą, 

przytacza  H eiller  aż  7 :  w ilgotne  m ieszkanie,  złe  odżyw ianie 

się,  p o k arm y   ubogie  w  sole  potasow e  i  m ag n o w e,  częste 

ciąże,  karm ienie  d łu g ie ,  ciężką  pracę  fizyczną  i  m oralne 

cierpienia.  Z  in n y ch   przyczyn,  k tó re  przed  pow staniem   cier­

pienia  zadziałały  n a   u s tró j,  p o d ają  ciężką  zim nicę  (Jones), 

przeziębienie  (O ussm ann).  influencę  (Köhl),  b r a k   pow ietrza 

(Bleuter),  przedew szystkiem   zaś  stosunki  niehigieniczne,  k tóre 

osłabiały  organizm   przez  d łuższy  czas.  Czy  dziedziczność  m a 

ja k i  w pływ ,  nie  d a  się  n a  razie  ro z s trz y g n ą ć ,  m ałą  jeszcze 

n a u k a   rozporządza  s ta ty s ty k ą ;  obserw acye  zaś  E ck m an a, 

k tó ry   w  3  pokoleniach  znalazł  rozm iękczenie  kości,  nie  m ogą 

przew ażyć  szali.

Często  rów nież  zn ajdyw ano  u   osteom alatycznych  ślady 

przebytej  krzyw icy.

K rzyw ica  je d n a k   je s t  ta k   częstą,  ja k   to  słusznie  z a ­

uw ażył  Z iem ssen,  ie   nic  dziw nego,  że  je j  ślady  odszukać 

m ożna  niek ied y   u   osteom alatycznych.

Co  do  teoryi  tłum aczących  spraw ę  rozm iękczenia  kości, 

różne  jeszcze  a  nieustalone  p a n u ją   poglądy. 

J e d n i  u w ażają 

j ą   za  pew ien  rodzaj  zapalenia  szpiku  kostnego  z  następowem  

zapaleniem   kości  (osteomyelitis  cum  ostitide  progressiva).  (Vir- 

chow,  V o lk m a n n ,  W eb er,  R o k ita n s k y ,  L a m b l,  R anvier, 

Rindfleisch).

background image

S c h m id t,  W e b e r ,  B ouchard  przy p isu ją  całą  spraw ę 

działaniu  chorobowo  nadm iernie  w ytw orzonych  kw asów ,  k tó ­

ry ch   ustrój  rozłożyć  dalej  nie  zdołał. 

F e h lin g   uw aża  całą 

spraw ę  za  nerw icę  odżywczą  kości  (osteotrophoneurosis).  U trz y ­

m uje  on  m ianow icie,  że  n a   sk u te k   zm ian  w ja jn ik a c h   w ystę­

puje  podrażnienie  nerw ów  rozszerzających  naczynia (n ervi vaso^ 

dilatatores),  k tó re  spraw ia  przekrw ienie  szpiku  i  wessanie  soli.

N a  udow odnienie  swej  teoryi  p rzy tacza:  1)  pogarszanie 

się  cierpienia  podczas  m e n stru a c y i,  2)  w ielkie  unaezynienie 

i  rozszerzenie  naczyń  ja k   w   ciąży,  3)  polepszenie  się  po  w y­

trzebieniu,  4)  w ielką  płodność  kobiet  osteom alatyeznych.

N ajnow szą  te o ry ą  je s t  zdanie  Petronego,  k tó ry   uw aża 

osteom alacyę  za  sk u tek   działania  ferm entu  nitrifikacyjnego. 

F e rm e n t  ten   u zy sk an y   ze  krw i  osteom alatyeznych  osób 

i  w strzykiw any  p s o m ,  m iał  w yw oływ ać  zm iany  podobne  do 

rozm iękczenia  kości. 

W   m oczu  zaś  osteom alatyków   m iał 

znaleść  kw as  azotowy,  którem u  przypisyw ał  odw apnienie  kości.

B adania  w  tym   w zględzie  F ehlinga,  H o m e ra ,  W in k la 

i  T sehistow itscha  okazały  w ynik  u jem n y   co  do  obecności 

we  krw i  chorych  jak ieg o ś  g rz y b k a   w łaściw ego  cierpieniu.

O becność  zaś  sam ego  k w a su   azotowego  w   moczu  po 

pierw sze  naw et  u  osteom alatyków   nie  zawsze  da  się  w ykazać 

a  tow arzyszy  i  in n y m   cierpieniom   j a k   zapaleniu  p łu c ,  w y­

siękom   opłucnow ym   i  t.  d.

Rozm iękczenie  kości  w ystępuje  przew ażnie  u  kobiet 

w  w ieku  średnim   m iędzy  30.  a  40.  r.  życia,  wieloródek,  ż y ­

ją cy ch   w  nędzy,  po  częstych  a  ciężkich  porodach,  połączo­

nych  ze  znaczną  u tra tą   k rw i  i  zadługiem   karm ieniem .

W   m ałej  części  w edług  daw niejszych  poglądów   cierpią 

na rozm iękczenie kości  m ężczyźni.  W eism ayr  z  W ied n ia zebrał 

15  drukiem   ogłoszonych  p rzypadków   m iędzy  r.  1 8 6 1 —93, 

sam   dodał  swój  ja k o   szesnasty,  zw racając  uw agę,  że  to  pierw ­

szy  w   A ustryi.

Rzecz  je d n a k   d ziw n a,  bo  w   powyżej  przytoczonem  

spraw ozdaniu  szpitali  w iedeńskich  z  r.  1892  naliczyć  mogłem 

9  m ężczyzn  n a   34  ko b iet  a  więc  blisko  1/ 3  całej  sum y.  V inay

background image

w  najnow sze to  swem  dziele  zestawił  691  przypadków   z  ob- 

serw acyi  różnych  autorów   francuskich,  gdzie  średnio  w yp ad a 

stosunek  m ężczyzn  do  kobiet  rozm iękczeniem   kości  naw iedzo­

nych,  j a k   1 :5 . 

B ouehard  opierając  się  na  staty sty ce  360 

obserw acyj  podaje  stosunek  1 :8 .

Co  do  w ieku,  w  k tó ry m   k o b ie ty   najczęściej  ulegają 

cierpieniu,  podają  autorow ie  zgodnie  czas  m iędzy  25.  a  40. 

rokiem   życia.  P ojaw ianie  się,  osteoraalacyi  przed  20.  r.  życia 

należy  do  rzadkości,  aczkolw iek  i  w ie k   m łodszy  nie  je s t  od 

niej  zupełnie  w olnym .  D urham   i  B eylard  podają  naw et  blisko 

7 % ;  dokładne  zaś  opisy  przebiegu  praw dziw ej  osteom alacyi 

u  osób  m łodszych  podali  Jones,  E lb en ,  H erm an.

Pierw sze  objaw y  cierpienia  rozpoczynają  się  nieznacznie 

bólam i  najpierw   w  okolicy  guza  je d n e j  lub  obu  kości  kul- 

szowych,  przenoszą  się  następnie  n a   kości  spojenia  łonowe 

i  kość  krzyżow ą,  zajm ują  następnie  całą  miednicę  i  p rzy b ie­

ra ją   c h a ra k te r  bólów  t.  zw.  dolores  osteocopi. 

Bóle  te  nie 

trw a ją   ciągle,  zw iększają  się  za  ruchem ,  n aciskiem   n a   kości 

a  zawsze  zaostrza  je  regularność.

In n y   nieco  ty p   p rzy b iera  rozm iękczenie  kości  niepoło- 

gowe,  j a k   to  byw a  u  m ężczyzn  i  u  kobiet,  k tó re  nie rodziły. 

Bóle  biorą  w  tym   razie  początek  w  dolnej  części  krzyżów  

i  przechodzą  w  dalszym   ciągu  n a   k latk ę  piersiową.  W   dal­

szym  przebiegu  cierpienia  bóle  zajm ują  kości  długie  k o ńczyn 

dolnych  i  górnych. 

P rz y   dłuższem   trw an iu   cierpienia  kości 

zaczynają  tracić  n a   swej  tw ardości,  stają  s i ę ,  łam liw e  lub 

giętkie. 

S kutkiem   ciężaru  sam ego,  ciała  m iednica  zm ienia 

swój  prawidłowy,  kształt,  przedstaw iając  znany  obraz  m ied­

nicy  osteom alaoyjnej. 

W   ślad  za  m iednicą  i  stos  k ręgow y 

ulega  zgięciu,  wysokość  zaś  chorych  znacznem u  zm niejszeniu. 

W   skórze  w ystęp u je  przeczulica,  o druchy  pow iększają  się.

Mięśnie  przyczepiające  się  do  m iednicy,  stają  się  bolesne 

i  wczas  bardzo  w ystępuje,  n a  co  L atzk o   zw raca  uw agę, 

skurcz  m ięśni  przyw odzących  (adductores)  i  m ięśnia podnoszą­

cego  o d b y t  (levator  ani). 

N adto  pow iększa  się  pobudliw ość 

nerw ow a  (suscibilite  nerveuse  T rousseau,  L asśgue),  objaw iająca

background image

się  skurczam i  i  drganiem   mięśni  naw et  p rzy   dełikatnem   doty­

k a n iu   sk ó ry   w  m iejscach  cierpieniem   naw iedzonych.  R ów no­

cześnie  podupada  odżyw ienie  podkopując  stan  ogólny  chorego; 

w ystępują  biegunki  prow adzące  do  charłactw a. 

S kutkiem  

zniekształceń  kośćca,  zwłaszcza  k la tk i  piersiowej  p rzy łączają 

się  dolegliwości  ze  stro n y   serca  i  płuc  w  kształcie  nieżytu 

oskrzelowego,  bicia  serca,  n ap ad u   duszności.

Chorzy  sk u tk iem   ogólnej  bolesności  i  osłabienia  nie  są 

zdolni  do  ruchów ,  leżą  ciągle  na  boku,  dopóki  gruźlica  lub, 

co  częściej,  zapalenie  p łu c  cierpień  ich  nie  zakończy.

Rozpoznanie  w  późnych  okresach  choroby  bardzo  łatw o 

i  w prost  rzu cające  się  w  oczy,  w  pierw szych  je d n a k   począt­

k a c h   naw et  dośw iadczonym   nie  m ałe  przed staw ia  trudności. 

Pom ieszać  łatw o  m ożna  rozm iękczenie  kości  z  chorobam i 

rdzenia  p acierzo w eg o ,  staw ów ,  lub  sam ych  kości.  Z nane  są 

w  literatu rze  p rz y p a d k i,  gdzie  osteom alacyę  b ran o   za  rw ę 

kniszow ą,  podagrę,  zapalenie  nerw ów ,  zapalenie  rdzenia,  w iąd 

rdzenia  lub  h istery ę  (R euz,  H eddäus,  W agner)  i  b ezsk u te­

cznie  często  naw et  szkodliw e  sam em u  cierpieniu  przedsię­

brano  leczenie.  P rzed  błędnem   rozpoznaniem   ochronić  m ogą 

d okładne  w yw iady  i  ścisłe  badanie.

P o czątek   bólów  w   czasie  ciąży,  zwolnienie  ich  lub  ustą­

pienie  po  porodzie,  pogarszanie  się  w  czasie  regularności  k ażą 

nie  spuszczać  z  m yśli  i  rozm iękczenia  kości. 

Od  cierpień 

rdzenia  i  nerw ów ,  z  którem i  osteom alacya  w  sw ych  począt­

kach  dużo  m a  w spólnych  objawów,  pozw ala  odróżnić  usa­

dowienie  się  ow ych  bólów  na  1.  lub  2.  k rę g u   lędźwiowym , 

na  kości  krzyżow ej  i  ogonow ej,  kościach  łonow ych  i  bole- 

sność  w zm agająca  się  znacznie  za  uciskiem   n a   te  m iejsca. 

W reszcie  b ra k   zm ian  w  czu ciu ,  w  oddziaływ aniu  n a   p rą d  

elektryczny,  zm ian  o d ży w czy ch ,  naczy n io ru ch o w y ch ,  b ra k  

zboczeń  funkcyi  pęcherza  i  o d b y tn icy   pozwolą  po  d o k ład - 

nem  

zbadaniu  w y kluczyć  cierpienia 

nerw ów   i 

rdzenia 

pacierzowego.  W ątpliw ości  w  odróżnianiu  od  innych  chorób 

m ogą  nasuw ać  również  obrzm ienia  usadow ione  w   m iednicy 

małej  i  ucisk ające  lub  zajm ujące  nerw y   tej  okolicy.  G uzy

background image

9

te  m ogą  b y ć  bądźto  n a tu ry   nowotworowej,  bądź  pozapalne 

w  częściach  rodnych.  T a k   osteom alacya  j a k   i  w yżej  p rz y to ­

czone  p rzy czy n y   w yw oływ ać  m ogą  bóle  w  m iednicy  m ałej 

i  niedow ład  kończyn  dolnych.

R ozstrzygać  tu   będzie  przedew szystkiem   badanie  w e­

w nętrzne  części  ro d n y ch   i  m iednicy  m ałej  i  zachow anie  się 

odruchów .  W   osteom alacyi  n aw et  w  początkach  o druchy  b y ­

w ają  pow iększone,  g d y   tym czasem   wobec  guzów   now otw oro­

w ych  w  dolnej  części  rdzenia  odruchy  zn ik ają  lub  ulegają 

osłabieniu.

R ozróżnienie  osteom alacyi  od  gośćca  przew lekłego  sta ­

wów  je st  łatw e;  daleko  większe  n ap o ty k a  trudności  odróżnie­

nie  od  dny,  w czem  tylko  dłuższa  obserw acya  uchronić może 

od  błędu.

Ł atw o   przychodzi  w y k lu czy ć  zm iany  m iejscow e  w  k o ­

ściach  n a tu ry   zapalnej  ostrej  lub  przew lekłej  (gruźlica),  k i­

łow ej  lub  prom ieniczej  (aktinomycosis)'.  N ie  m ałe  natom iast 

trudności  przedstaw iają  w  odróżnianiu  now otw ory  pierw otne 

kości  (m ięsaki  lub  naw et  następow e  zw yrodnienie  rakow e, 

lub  w ielokrotny  rdzeniak,  myeloma  m ultiplex).  O  ile pierw otne 

ognisko  rakow e  gdziekolw iekbądź  w  u stro ju   pozw ala  i  w  k o ­

ściach  podobną  podejrzyw ać  przyczynę,  o  ty le   pierw otny 

m ięsak  niesłychane  może  przedstaw iać  z  początku  trudności.

D la  rd zeniaka  zaś  podał  K ah ler  objaw y  c h a ra k te ry ­

styczne,  k tóre  nie  pozw alają  tego  cierpienia  pom ięszać  z  osteo­

m alacya.  Z niekształcenia  o g raniczają  się  do  kości  tułow ia, 

b ra k u je   kościom  giętkości,  siła  m ięśni  pozostaje  nienaruszona, 

bóle  zaś  w  k ilk u   m iejscach  n a   tej  samej  kości  są  n ad zw y ­

czaj  gw ałtow ne.

R okow ano  do  niedaw nych  czasów  zawsze  j a k   n a jg o rz e j; 

choroba  sam a  nie  leczona  prędzej  lub  później  przy p raw iała 

zawsze  o  śmierć.  Czas  trw an ia  choroby  obliczano  n a   2  lata, 

rzad k o   n a  6 — 8.  (Litzm ann).

O becnie  zm ieniły  się  pog ląd y   n a   to  c ie rp ie n ie ;  rokow a­

nie  też,  choć  nie  we  w szystkich  p rzy p ad k ach ,  uległo  zm ianie 

n a   lepsze.

D r   Zenon  Pelczar.  Osteomalacya  i  t.  d. 

2

background image

10

Leczenie  polega  przeclewszystkiem   n a   usunięciu  stosun­

ków   niehigienicznych,  w  k tó ry ch   choroba  pow stała,  i  n a   po­

praw ieniu  odżyw ienia  chorych. 

Z  leków   pierw sze  m iejsce 

zajm u ją  fosfor,  fosforany,  woda  w apienna,  żelazo,  kąpiele 

słone,  zabiegi  o peracyjne  w  formie  trzebienia  lub  podw iąza­

nia  t r ą b e k ,  chloral  i  n arkoza  chloroform owa. 

N ajw iększy 

procent  w yleczeń  p rzedstaw ia'obecnie  trzebienie;  dużo  też  na­

grom adziło  się  w  tym   względzie  obserw acyj 

naukow ych 

(F ehling,  P o rro ,  F ru zzi,  M euringer,  Th om,  H o ffm an ,  E ise n ­

h a rt,  Löhlein,  E v erk e,  B ossony  B osen,  Velits,  Schram m ,  St. 

B raun,  H arajew icz  i  Podgórski  i t .   d.);  natom iast L a tz k o   w y ­

trzeb ił  w  je d n y m   p rzy p ad k u   zupełnie  bezskutecznie.  Z naczną 

popraw ę  lub  w yleczenie  po  fosforze  podają  H a rtm an n ,  Binz, 

M aas,  Schnitze,  B usch,  B am berger,  w  najnow szych  czasach 

L atzk o ,  S tern b erg   i  Podgórski.  S tern b erg   podaw ał  m iesią­

cami  fosfor  w edług  fo rm u łk i:

PhospJiori 

0 '0 5  

Ol.  jec.  aselli  5 0 ' 00 

co  dziennie  po  łyżeczce  i  w  3  p rzy p ad k ach   zupełne  u zy sk a 

w yleczenie.

F osforany  poleca  M ayer,  fosforan  cy n k u   L epine.  L ö h ­

le in ,  K ö h rer  opisują  dobre  sk u tk i  po  kąpielach  sło n y ch ,  do 

czego  też  i  j a   swoje  p ra g n ę ,  dołączyć  obserw acye.

N ie  roszczę  sobie  by n ajm n iej  pretensyi,  bym   k w esty ę 

całkow icie  w y czerp ał  i  piśm iennictw o  właściwe  w y z y sk a ł  n a ­

leżycie;  wiele  źródeł  wcale  nie  było  mi  dostępnych.  O bser­

w acye  zaś  moje,  choć  ja k o   kąpielow e  pozbaw ione  są  ścisło­

ści  k lin ic z n e j,  może  je d n a k   choć  trochę  p rzyczynią  się  do 

zw rócenia  baczniejszej  u w ag i  n a   to  cierpienie,  k tó re widocznie 

i  w  naszych  stronach  do  rzadkości  nie  należy  i  nieraz  może 

ze  szkodą  dla  chorego  nie  b y w a   rozpoznaw ane.  Nie  chcąc 

n użyć  czy teln ik a  przytaczam   po  k ro tce  tylko  historye  chorób 

w edług  p o rz ą d k u ,  w  ja k im   chore  przedstaw iły  mi  się  do 

leczenia.

I. 

A.  P.,  1.  41  licząca,  z  D rohobycza,  g r.  kat.,  żona 

szewca.  P rz e b y ła   k ilk a   porodów,  ostatni  bliźniaczy  przed  3

background image

laty.  Od  tego  czasu  osłabienie,  bóle  w  kościach  a  od  k ilk u  
m iesięcy  zu p ełn a  niem ożność  chodzenia.

P rz y   b ad an iu   znaleziono  zgięcie  k ręg o słu p a  (Icyphosis 

c.  scoliosi  dextroversa) ,   m iednicę  ścieśniona  na  b o k i,  kości 
łonow e  dzióbowato  k u   przodowi  w y stające,  kość  krzyżow a 
w ysu n iętą  rów nież  k u   przodowi. 

M ięśnie  kończyn  dolnych 

zanikło  obok  ogólnego  bardzo  złego  odżyw ienia,  skurcz  w y­
bitn y   przy ciąg aczy   (adductores). 

Bolesność  b.  znaczna  przy  

ucisku  n a  w szystkie  kości,  zw łaszcza  m iednicy  i  m ostka. 

O d ru ch y   kolanow e  wzmożone. 

C hora  całkiem   chodzić  nie 

może.  Prócz  objawów  znacznej  niedokrew ności  zm ian  choro­

bow ych  w  innych  organach  nie  znaleziono.

Polecono  chorej  kąpiele  słone  średniej  m ocy  (w  w annie 

6  k lg .  soli),  w ew nętrznie  wodę  w apienną  ły żk am i  w  m leku.

Mimo  przerw   w  k ąp an iu   s ię ,  chora  bowiem  cierpiała 

na  krw otoki  m aciczne,  stan  chorej  o  ty le  u leg ł  popraw ie  po 
20  k ą p ie la c h ,  że  p o zb y ła  się  bó ló w ;  pozostało  jeszcze  osła­
bienie,  pomimo  którego  chora  sw obodniejszym i  cieszyć  się 

m ogła  rucham i.

I I .  F .  F .,  1.  30  licząca,  zam ężna  Izraeli tk a   z  B aligrodu.

P rzed  10  laty  pierw szy  poród  ciężki,  drugi  przed  f>-eiu

laty.  O dtąd  d atu je  się  cierpienie.

C hora  znacznie,  ja k   u trzy m u je,  zm alała.  M iednica  ście­

śniona  do  tego  stopnia,  że  obie  części  zstępujące  kości  łono­
w ych  a  w stępujące  kulszow ych  sty k a ją   się  praw ie  ze  sobą 

t a k ,  że  palec *  z  trudem   zaledw ie  w prow adzić  można  do 

pochwy.  Bóle  bardzo  m ocne,  inne  objaw y  podobne  j a k   w  tam ­
tym   p rz y p a d k u ;  chora  zupełnie  chodzić  nie  może. 

Polecono 

leczenie  j a k   wyżej  ,  zw iększając  je d n a k   moc  kąpieli  aż  do 

12  klg.  soli  n a   w annę.

Po  k ilk u n a stu   kąpielach  poczęła  chora  sam a  chodzić 

o  lasce  i  w  dobrym   stanie  w róciła  do  domu.

I I I .  S.  B .,  i.  40,  Iz ra e litk a   zam ężna  z  Z aleszczyk.  P rz e ­

b y ła   porodów   7,  regularność  obfita  co  2  tygodnie. 

Chorą 

je st  od  2  lat  od  czasu  ostatniego  porodu.

O braz  cierpienia  j a k   powyżej,  leczenie  również.  C hora 

po  20  k ąp ielach   opuściła  zdrojow isko  zupełnie  zdrow a.

IV .  K .  T .,  1.  40  licząca,  rz.  k a t.,  zam ężna  ze  Skolego. 

6  porodów  le k k ic h ;  po  ostatnim   przed  dw om a  la ty   początek 

cierpienia.  Z niekształcenie  m iednicy  niebardzo  w ybitne,  n a ­
tom iast  c h a ra k te ry sty cz n ą   bolesność  kości,  o druchy  kolanow e 

znacznie  pow iększone,  niedow ład  znaczny  k o ńczyn  dolnych. 
Chora,  podobnie  j a k   dwie  pierw sze,  chodzić  nie  może.

background image

12

W y n ik   4-tygodniow ej  k u ra c y i  zadziw iający.  C hora  po­

z b y ła  się  w  zupełności  bólów,  o d zyskała  w ładzę  w   k o ń czy ­
nach   d o ln y ch ,  n a b ra ła   sił  i  w  stanie  zupełnie  pom yślnym  

w róciła  do  dom u.

V.  D .  Gr.,  1.  40,  Iz ra e litk a   z  Z abłotow a.  C hora  od  la t  8 ; 

pogorszenie  znaczne  po  ostatnim   porodzie  przed  3-m a  laty . 
Z niekształcenie  m iednicy  i  k la tk i  piersiow ej  znacznego  stop­
nia. 

K la tk a   piersiow a  k ró tk a,  dolne  żebra  opierają  się  o  li­

nie  ościste  kości  biodrow ych,  co  dla  chorej  jest  n a d e r  boles- 
nem .  W y m ia r  p ro sty   w chodu  m iednicy  w ynosi  zaledw ie 

k ilk a   centym etrów .

Chora  je s t  bardzo  w yniszczona  i  n a   siłach  podupadła.
Polecono,  j a k   w  pow yższych  p rz y p a d k a c h   kąpiele  słone 

ze  6  k lg r.  soli  co  d ru g i  dzień  i  wodę  w apienną  w ew nętrznie. 

Poniew aż  chora  znosiła kąpiele  dobrze,  w zm ocniłem  j e   powoli 

do  16  klg.  soli.

Ju ż   po  k ilk u   pierw szych  kąpielach  doznała  chora  ulgi 

w  b ólach,  po  dalszych  odzyskała  pew niejszy  chód.  A żeby 
znieść  choć  trochę  dolegliwości  sk u tk ie m   ocierania  się  żeber
0  linie  ościste  kości  b io d ro w y ch ,  kazałem   chorej  m ało  uży­
w ać  ruchu,  więcej  leżeć  n a  w zn ak   w  pozycyi  dobrze w yciąg­
niętej ,  p rz y   chodzeniu  zaś  prostow ać  się  i  podpierać  n a 

w ysokich  laskach.

Cel  w  zupełności  osiągnięto,  choć  ta k   prostym i  środ­

kam i.  Chora  w yprostow ała  się  zn a c z n ie ,.  chód  popraw ił  się, 
bolesność  kości  ustąpiła  zupełnie.

V I.  M , K .,  1.  36  licząca,  Iz ra e litk a   z  D obrom ila,  prze­

b y ła  8  porodów,  chora  od  la t  3.  Bóle  w  kościach  d a tu ją   się 

od  daw niejszych  czasów ;  od  3  la t  dopiero  poczęła  doznaw ać 
u tru d n ien ia  w  chodzeniu.

Chora,  potrafi  chodzić,  choć  z  trudnością,  ru c h y   je d n a k  

w szelkie  połączone  są  z m ocnym i  bólami,  zw łaszcza  w  dolnej 

części  ciała.  C hora  nadto  sk a rż y   się  n a   częste  bicie  serca
1  przypadłości  nerw ow e.  P rz y   b a d an iu   znaleziono  odżyw ienie 

bardzo  liche,  zniekształcenie  ograniczone  ty lk o   do  m iednicy, 
gdzie  też  najw iększa  je s t  bolesność.  O druchy  kolanow e  w zm o­
żone,  znaczna  przeczulica  skórna,  bolesność  za  uciskiem   obu 

jajn ik ó w .  W   organach  w ew nętrznych  b ra k   zm ian  chorobo­

w ych.

Chora  użyła  26  kąp ieli,  o  6  do  16 k lg .  soli  n a   wannę. 

Podmiotowo  czuła  chora  znaczne  polepszenie,  bóle  u stą p iły ; 
u trz y m a ła   się  tylko  bolesność  w  okolicy  ja jn ik ó w   i  stan 
nerw ow y.

background image

13

V II.  J .  M.,  1.  33  liczącą,  Izraelitk a,  zam ężna,  w yrobnica 

z  Jezierzan .

P rz e b y ła   5  porodów,  ostatni  przed  3-m a  la ty   i  od  tego 

to  czasu  podaje  początek  cierpienia. 

S k a rż y   się  n a   bóle 

w  krzyżach,  nogach  i  u tru d n ien ie  chodzenia.  P rz y   b ad an iu  

znaleziono  u  chorej  z  podupadłem   odżyw ieniem   sztyw ność 

w  obu  kończynach  dolnych. 

Obie  nogi  przy   ru ch ach   bier­

n y c h   bolesne,  najw iększa  bolesnośó  w  dolnej  części  k rzy ża 

i  za  uciskiem   na  kości  m iednicy.  M iednica  przedstaw ia  obraz 
m iednicy  osteom alatycznej.

Spojenie  łonowe  bardzo  ścieśnione  k ą to w a to ,  ponad 

niem  przez  pow łoki  zwiotczałe  w y b ad ać  m ożna  m acicę  w y­

suniętą  k u   górze.  B rzuch  je s t  obwisły  sk u tk iem   zbliżenia 

się  k la tk i  piersiowej  do  m iednicy.

N arządy  w ew nętrzne  bez  zboczeń.  C hora  u ż y ła   kąpieli 

18,  po  k tó ry ch   stan   po p raw ił  się  o  ty le ,  że  chodzić  mogła 

w ygodnie  bez  bólów  i  zadow olona  opuściła  zdrojowisko.

V III.  I.  H .  1.  43.  licząca,  z  P rzem y śla,  odbyła  k ilk a  

porodów,  ostatni  przed  4-m a  laty.  P oczątek  cierpienia  odnosi 
do  przeziębienia  przed  k ilk o m a  laty,  pogorszenia  doznała  po 
ostatnim   porodzie.

C hora  dość  dobrze  odżywiona,  tk a n k a   podskórna  dobrze 

rozw inięta.  P rz y   badaniu  znaleziono  m ałe  zm iany  w  k s z ta ł­

cie  k o śćca,  natom iast  w ielką  bolesnośó  kości  przy  ucisku, 
przeczulicę  s k ó rn ą ,  odruchy  kolanow e  pow iększone,  niedo­

w ład  k o ńczyn  dolnych.  P rzypadłości  żołądkow e, j a k   odbijania 

n a  czczo  i  po  jedzeniu,  gniecenie  p rzy   p ełn y m   żołądku,  za­
p arcie  stolca.

Polecono  chorej  wodę  ze  źródła  B ronisław y  na  czczo 

(źródło  słono-gorzkie)  i  kąpiele  słone  mocniejsze.

Po  5-tygodniow ej  k u ra c y i  zn ik ły   b ó le ,  stan   żołądka 

i  je lit  popraw ił  się  a  chora  w   zupełnem   zdrow iu  pow róciła 

do  swego  zajęcia.

I X .  K .  P .  z  B ronicy,  1.  52.  r,  k at.  zam ężna,  żona  w ieś­

niaka.

R odziła  2  razy ,  regularność  u stała  przed  6  laty .  C ier­

piąca  od  k ilk u   lat,  chodzić  zaś  nie  może  od  k ilk u   miesięcy,

P rz y   b ad an iu   znaleziono  u  osoby  z  m iernem   odżyw ie­

niem   sztywność  k o ńczyn  d o ln y c h ,  odruchy  powiększone,  bo­
lesnośó  znaczna  przy  ruchach  b iernych  i  czynnych  i  p rzy  

ucisk u   n a   kości,  zw łaszcza  m iednicy  i  m ostka.  N arządy  we­
w nętrzne  bez  zm ian,  biegunki.

Polecono chorej  m akow iec,  wodę w apienną i kąpiele  słone.

background image

14

Po  2-tygodniow em   leczeniu  c h o ra ,  k tó ra  poprzednio 

nieruchom o  leżeć'  b y ła   zm uszoną  a do  kąpieli  dać  się  wozić,,  po­

częła  odzyskiw ać  w ładzę  a  po  23  kąpielach  o  tyle  w róciła 
do  zdrowia,  źe  chodzić  m ogła  o  lasce.

X . 

H .  M.,  1.  35,  zam ężna,  Iz ra e litk a   z  W y żn icy   (na 

B ukow inie),  rodziła  k ilk a   razy,  chora  od  2  lat.

Cierpienie  ogranicza  się  do  bolesności  w  kościach  p rzy  

wszelkich  ru ch ach   i  do  u tru d n ien ia  chodu.

C horś  bardzo  niskiego  wzrostu,  niezm iernie  w yniszczo­

na.  M iednica  typow o  osteom alatycznie  zm ieniona,  stos  pacie­
rzow y  łukow ato  w ygięty. 

Chora  z  trudem   opiera)ąc  się  na 

dw u  lask ach   poruszać  się  może. 

O bjaw om   tym   tow arzyszą 

inne,  w łaściw e  zmięknie.]lia  k o ści,  k tó ry ch   ju ż ,  b y   u n ik n ą ć  
pow tarzania  się,  nie  przytaczam .

Po  36-dniowem  leczeniu,  w  ciągu  którego  chora  u żyła 

24-  kąpiel,  doznała  znacznej  ulgi  w  swem  cierpieniu.  O dzy­
skała  część  sił,  u stąp iły   bóle  a  stan   ogólny  popraw ił  się.

Je d y n a sty   p rzy p ad ek   ty czy ł  się  c h o re j,  p acy en tk i  D ra  

Piecha,  o  której  ogólne  ty lk o   otrzym ałem   wiadomości.

M iała  to  b y ć  chora  w  w ieku  średnim   z  O a lic y i,  p rz e ­

b y ła  7  porodów,  cierpiąca  ju ż   lat  k ilk a,  u  k tó rej  je d n a k   po 
ostatnim   porodzie  w y stąp iły   w  ostry  sposób  objaw y  zm ięk- 

nienia  kości.  Po  6 —  7-tygodniowej,  k u ra c y i  m iało  nastąpić 

zupełne  polepszenie.

Z bierając  pokrótce  w szystkie  11  przy p ad k ó w   m ogę 

pow iedzieć,  źe  m iałem   do  czynienia  ze  zm ięknieniem   kości.

P rzem aw ia  za  tern:  1)  początek   cierpienia  po  porodzie 

u  ko b iet  w ieloródek,  w  w ieku  średnim   (między  25  a  46  ro ­

kiem   życia)  żyjących  w   nędzy  i  stosunkach  niehigienicznych.

2)  P rzew lek ły   przebieg  cierpienia,  k tó re  trw ało   od  2—  

8  lat  z  rożnem   n asilen iem ,  z  pogorszeniem   zaś  zaw sze  po 

porodzie.

3)  U sadow ienie  się  zm ian  w  kościach  ta k   co  do  bólów 

j a k   i  zniekształcenia.

4)  In n e   objaw y,  j a k   przeczulica  sk ó rn a ,  pow iększenie 

się  odruchów ,  niedow ład  k o ń czy n   d o ln y c h ,  skurcz  m ięśni 

przy ciąg aczy   przy   zupełnym   b ra k u   objaw ów   zajęcia  m ózgu 

lub  rdzenia.

R ozdzielenie  chorych  po  różnych  okolicach  nie  da  się 

ułożyć  w  żaden-  wzór,  k tó ry b y   pozw alał  m yśleć  o  ja k ie j  en-

background image

16

demii  lu b   przyczynie  m iejscow ej. 

W szy stk ie  pochodziły  ze 

w schodnio-południow ej  G alicyi,  je d e n   z  B ukow iny.  W sz y st­

k ie  doznały  po  4 —  8  tygodniow em   leczeniu  w   T ru sk aw cu  

znacznego  polepszenia.

P ozbyw ały  się  m ianowicie  bólów,  odzyskiw ały  w ładzę 

w  kończynach  d o ln y c h ,  popraw iało  się  u  nich  odżyw ienie 

i  w ejrzenie  a  w  n iek tó ry ch   p rzy p ad k ach   ustępow ało  naw et 

po  części  zniekształcenie.

Z a  całe  leczenie  słu ży ły   u  nich  kąpiele  słone  śred­

niej  mocy  (6— 16  k lg .  soli  n a  w annę  stosownie  do  konsty- 

tucyi  chorej)  o  ciepłocie  27° — 29°  R.  po  1 5 — 30  m in u t  co­

dziennie  lub  z  przerw am i  w  m iarę,  ja k   chore  je   znosiły.

W ew nętrznie  dostaw ały  chore  przetw ór  w apniow y  n a j­

prostszy  i  najtań szy ,  bo  wodę  w apienną  łyżkam i  stołowemi 

w   m leku. 

D o  przetw orów   droższych  i  in n y ch   sposobów  le ­

czenia  u ciekać  się  nie  mogłem ,  ze  względu  na  ubóstwo  cho­

ry ch ,  k tó re  nietyllto  na  lekarstw o,  ale  często  i  n a   chleb  co­

dzienny  nie  m iały.

Co  do  innych  stosunków  higienicznych,  i  w T ru sk aw cu  

nie  znajdow ały  one  idealnych. 

Z a  lichą  cenę  mieszcząc  się 

po  dom kach  w ieśniaczych,  nie  m ogły  mieć  ty ch   w y g ó d ,  j a ­

k ic h   w ym agał  ich  ciężki  stan ,  i  najczęściej  o  chłodzie  i  że­

braczy m   chlebie  o d byw ały  leczenie,  w spierane  przez Z a k ła d  

lub  litościw szych  gości.

Mimo  to  w yniki  leczenia  b y ły   zdum iew ające. 

Chore 

ju ż   po  k ilk u   k ąp ielach   doznaw ały  u lg i;  około  2 0   k ąp iel  zaś 

w ystarczało,  by  j e   uw olnić  od  bólów  i  w rócić im   możność  swo­

bodnego  poruszania  się,  o  co  tym   chorym   najbardziej  się  roz­

chodziło.

Czy  m am y  tu   do  czynienia  z  polepszeniem  ty lk o   i  chwi- 

lowem  zatrzym aniem   się  c ie rp ie n ia ,  czy  zupełnem   w ylecze­

niem,  tru d n o   m i  n a   razie  rozstrzygać.  Z b y t  m ałą  rozporzą­

dzam   sta ty sty k ą   i  zbyt  k ró tk im   b y ł  czas  obserw acyi.  W  k a ż ­

dym   razie  poczuwam  się  do  obow iązku  zw rócić  uw agę  n a 

ten  ta k   k o rzy stn y   w pływ  kąpieli  słonych  n a  zm ięknienie  k o ­

ści.  Czy  kąpiele  słone  m ają  ja k i  sw oisty  w pływ   n a   osteomą-

background image

16

laeyę,  za  śm iałem   b y ło b y   to  przypuszczenie;  praw dopodobnie 

w pływ ają  one  korzystnie  ty lk o   przez  popraw ę  odżyw ienia 

chorych,  przez  polepszenie  i  zwiększenie  przem iany  m ateryi. 

P o d rażn iając  w  skórze  zakończenia  nerw ów   (B eneke,  Clemens) 

pow iększają  k ąp iele  słone  pro d u k cy ę  ciepła  obok  zw iększe­

n ia   w ydzielania  bezw odnika  węglowego.

Z w iększenie  się  to  w łaśnie  w ydzielania bezw odnika  w ęg­

lowego  św iadczy  o  większej  przem ianie  m a te r y i,  przyczem  

j a k   to  najnow sze  w y k a z a ły   b a d a n ia ,  nie  białko,  ale  w ęglo­

w odany  prędzej  u leg ają  rozpadow i,  d a ją c   ja k o   ostateczny 

p ro d u k t  bezw odnik  w ęglow y  (Z untz,  R öhrig).

B eneke,  L ehm an  i  K ühne  w y k a z a li,  źe  sk u tk iem   k ą ­

pieli  słonych  zm niejsza  się  ilość  dzienna  m oczu,  m ocznika 

i  fosforanów  ziem nych,  polepsza  oddychanie,  łak n ien ie,  zw ię­

ksza  się  asy m ilacy a,  czyli  źe  przysw ajanie  przew yższa  w y ­

dzielanie  (K isch,  K ühne).

Z aprzeczyć  się  tak że  nie  da,  źe  niepoślednią  odgryw ają 

rolę  w  leczeniu  zm iana  klim atu,  świeże  pow ietrze,  zaprzesta­

nie  ciężkiej  p racy   i  popraw a  stosunków   higienicznych.

O pierając  się  n a   d a n y c h ,  k tó ry ch   mi  piśm iennictw o 

i  m oje  w łasne  dostarczyły  o b serw acje1,  w ysnuć  m ogę  n astę­

p u jące  w nioski;

1)  Że  zm ięknienie  kości  je s t  częstszem ,  niż  do  niedaw ­

n y ch   czasów  utrzym yw ano.

2)  Źe  nie  b ra k   go  i  w  G a lic ji,  zw łaszcza  wschodniej.

3)  Że  u p ad a  m niem anie  o  endem icznem   w ystępow aniu 

cierpienia.

4)  Że  kąpiele  słone  w p ły w ają  bardzo  korzystnie  i  to 

w  k ró tk im   stosunkow o  czasie  n a   to  cierpienie;  że  zatem   za­

słu g u ją  n a   uw zględnienie  w  leczeniu  zm ięknienia  kości  obok 

fosforu  i  k a s tra c ji.