background image

A N N A L E S

U N I V E R S I T A T I S   M A R I A E   C U R I E - S K ã O D O W S K A

L U B L I N   –   P O L O N I A

VOL. IX, 1  

SECTIO L  

2011

Instytut Muzyki UMCS

T

OMASZ

 J

ASIýSKI

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku.

Miödzy muzycznñ retorykñ a inwencjñ kompozytorskñ

Chromatics in Polish Music of the Baroque Period.

Between Musical Rhetoric and Composer’s Invention

Chromatyka naleĪaáa do najdobitniejszych, a zarazem do najbardziej spek-

takularnych  Ğrodków ekspresji muzycznej wniesionych i rozwiniĊtych przez 
twórców baroku. Wprawdzie ujawniáa siĊ ona w tej roli – niekiedy w uderzająco 
zaawansowanych i odwaĪnych upostaciowaniach – juĪ nieco wczeĞniej, przede 
wszystkim na gruncie póĨnorenesansowego madrygaáu (m.in. Cipriano de Rore, 
Luca Marenzio, Luzzasco Luzzaschi), ale dopiero z początkiem XVII stulecia 
wyszáa poza krĊgi elitarne, stając siĊ zjawiskiem coraz powszechniejszym i uwy-
datnionym; ekspansywnym pod wzglĊdem rozmiarów – intensywnym w we-
wnĊtrznych relacjach strukturalnych. Akcydencje dokonywane na drodze chro-
matycznej stosowane są coraz czĊĞciej i w rozmaitych postaciach; w istotnej mie-
rze znaczą muzykĊ caáej epoki, zarówno twórczoĞü Ğwiecką, jak i religijną, tak 
wokalną i wokalno-instrumentalną, jak instrumentalną. Dokumentują to dzieáa 
wielu mistrzów, nie tylko wáoskich, mających w tym wzglĊdzie pierwszeĔstwo, 
ale takĪe i niemieckich czy angielskich. Efektowne egzempli¿ kacje wielorakich 
– w tym prawdziwie wyra¿ nowanych, ekstremalnych, niekiedy ekstrawaganc-
kich – rozwiązaĔ chromatycznych pozostawili, miĊdzy innymi, najpierw Carlo 
Gesualdo da Venosa, Sigismondo d’India, Claudio Monteverdi, Jan Pieterszoon 

10.2478/v10075-012-0005-7

background image

68 

Tomasz Jasiþski

Sweelinck, John Dowland, Girolamo Frescobaldi, Johann Hermann Schein, Gio-
vanni Valentini, Tarquinio Merula, Samuel Scheidt, Johann Jakob Froberger, He-
inrich Schütz, potem zaĞ – Domenico Mazzocchi, Johann Kaspar Kerll, France-
sco Cavalli, Henry Purcell, Johann Pachelbel, Dietrich Buxtehude, Johann Kuh-
nau, wreszcie – Antonio Vivaldi, Alessandro Scarlatti, Johann Sebastian Bach. 
Spoglądając na ksztaáty chromatyki w dzieáach tych mistrzów, wychwytujemy 
¿ gury muzyczno-retoryczne interpretujące treĞci tekstu sáownego (pathopoeia
passus duriusculus), wariacje zbudowane na chromatycznej formule basowej 
(np. lamenty), tonalno-harmoniczne eksperymenty z permanentną erupcją postĊ-
pów chromatycznych, rozbudowane dzieáa instrumentalne (np. w typie ricercaru, 
fantazji) z dáuĪszymi partiami chromatycznymi czy – pokrewne im gatunkowo 
i formalnie – takie kompozycje instrumentalne, które w caáoĞci, a priori, są urze-
czywistnieniem rodzaju chromatycznego, bardzo czĊsto przy tym sygnowane 
adekwatnymi do swojej differentia speci¿ ca tytuáami, jak fantasia chromatica, 
fuga chromatica, toccata chromatica, sonata cromatica, ricercare cromatico, ca-
priccio cromatico. Na tle zasady diatonicznej, przy caáej róĪnorodnoĞci muzyki 
barokowej normatywnej dla warstwy substancjalnej tkanki dĨwiĊkowej, zjawiska 
te byáy zawsze czymĞ specjalnym, w pewnym sensie „osobnym”, wyrastającym 
ponad stylistyczną dominantĊ: wyróĪniaáy okreĞlonych kompozytorów spoĞród 
innych, nadawaáy niektórym utworom indywidualne rysy, zwáaszcza w warstwie 
harmonicznej oraz melodycznej, i – jakĪe czĊsto – stawaáy siĊ sugestywnymi 
ewokacjami silnych jakoĞci ekspresywnych, wytwarzającymi w ramach caáoĞci 
formy miejsca o szczególnie emocjonalnym natĊĪeniu, które niejednokrotnie 
wrĊcz decydują o obliczu wyrazowym dzieáa muzycznego, jego dĨwiĊkowo-
-afektywnym wizerunku. 

Na wszystkie owe ksztaáty chromatyczne, począwszy od okazjonalnej akcy-

dencji, skoĔczywszy na kompozycji typu chromatica, moĪna spojrzeü zasadniczo 
dwojako: z perspektywy muzycznej interpretacji tekstu, rozpatrując rozwiązanie 
chromatyczne jako Ğrodek wyrazu, tj. jako ¿ gurĊ muzyczno-retoryczną podkre-
Ğlającą treĞci semantyczne, oraz z perspektywy muzycznej autonomii (gáównie 
kontrapunktyczno-harmonicznej), widząc w chromatyce przede wszystkim spo-
sób upostaciowania struktury gáosowej i wspóáczynnik gry linii melodycznych 
i wspóábrzmieĔ harmonicznych wspóátworzących przebieg dĨwiĊkowy. Pierwsza 
perspektywa, z uwagi na specy¿ kĊ badanego przedmiotu dla nas pierwszopla-
nowa, prowadzi w krąg rozwaĪaĔ z dziedziny retoryki muzycznej, gdzie w polu 
widzenia znajdą siĊ kwestie wydobycia afektu czy dĨwiĊkowej eksplikacji sáowa, 
druga natomiast – równieĪ obecna w naszym ujĊciu – zmierza do analitycznej ob-
serwacji sytuującej siĊ przede wszystkim w kategoriach postrzegania warsztatu 
kompozytorskiego, tj. takiego spojrzenia na uksztaátowania chromatyczne, które 

background image

69

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

traktuje je jako Ğwiadectwo i zarazem probierz umiejĊtnoĞci techniczno-kompo-
zytorskich oraz inwencji twórczej. 

Zaznaczyü trzeba na wstĊpie, Īe obiektem naszych obserwacji stanie siĊ tylko 

chromatyka sensu stricto – taka, które powstaje przez akcydencjĊ (czy alteracjĊ) 
dokonywaną na drodze chromatycznej, tj. przez podwyĪszenie albo obniĪenie 
tego samego stopnia, w wyniku czego powstaje póáton chromatyczny (a wiĊc 
np. postĊpy g-gisb-he-escis-c). Zasadniczo pomijamy natomiast zagadnienie 
akcydencji zaistniaáych na drodze diatonicznej, tj. wprowadzanych na sąsiednim 
stopniu wobec poprzedzającego, implikujących póátony diatoniczne (np. g-as
g-¿ s), czy innego rodzaju struktury, w odniesieniu do których moĪna mówiü 
o chromatyzacji w bardziej pojemnym znaczeniu tego sáowa (np. pochód ¿ s-g-as
es-d-cis). Mamy oczywiĞcie ĞwiadomoĞü, Īe owe chromatyzowane postacie po-
zostają w wyraĨnym związku ze zjawiskiem jawnej chromatyki, choüby z uwagi 
na – czĊsto wspólny dla obu zakresów – fakt zakáócenia norm tonalnych (np. 
poprzez akcydencje niekanoniczne, obce dla modus lub tonacji) albo zachodzące 
na skutek akcydencji komplikacje interwaáowe (np. krok sekundy zwiĊkszonej, 
tercji zmniejszonej, niektóre inne interwaáy nieregularne), a takĪe ze wzglĊdu 
na bardzo zbliĪone interpretacyjnie usytuowanie obydwu odmian alteracyjnych 
w sferze retoryki muzycznej. Ten ostatni aspekt kaĪe nam – w stosownych punk-
tach wywodu – przywoáaü fragmentarycznie równieĪ i kwestiĊ niektórych akcy-
dencji dokonywanych drogą diatoniczną

1

1

 Przedstawione w niniejszym artykule rezultaty badawcze w znacznej mierze opieram na usta-

leniach poczynionych w dwu wczeĞniej opublikowanych pracach (zob. T. JasiĔski, Die Chromatik 
im Schaffen der polnischen Komponisten des siebzehnten Jahrhunderts. Zur Frage des Ausdruck 
der Altpolnischen Musik
, [w:] Musica Baltica. Im Umkreis des Wandels – von den “cori spezzati” 
zum konzertierenden Stil
, red. D. Szlagowska, GdaĔsk 2004, s. 96-112; idem,  Polska barokowa 
retoryka muzyczna
, Lublin 2006, s. 54-55, 83, 121-129, 136-137, 139-141, 154, 170, 179, 208-209, 
242-247, 291-292, 312-313). W pierwszym tekĞcie, typowo przyczynkarskim, ograniczyáem siĊ do 
XVII wieku i przedstawienia wybranych, najbardziej zaawansowanych przebiegów chromatycz-
nych, natomiast we wskazanej ksiąĪce uwagi na temat chromatyki są rozproszone i podporządko-
wane rozwaĪaniom poĞwiĊconym retoryce muzycznej. Powracam do caáego zagadnienia w przeko-
naniu, Īe temat zasáuguje jednak na osobne, syntetyczne i znacznie poszerzone ujĊcie, domaga siĊ 
takĪe bardziej pogáĊbionej reÀ eksji oraz uwzglĊdnienia aspektu porównawczego. 

background image

70 

Tomasz Jasiþski

I

W polskiej muzyce epoki baroku chromatyka byáa zjawiskiem rzadkim. 

Wprawdzie pojedyncze akcydencje (alteracje) chromatyczne

2

 wystĊpują okazjo-

nalnie u niemal wszystkich naszych kompozytorów, to jednak bardziej rozbu-
dowane przebiegi chromatyczne – gdy chromatyka wypeánia dáuĪszy odcinek 
albo gdy nasyca równoczeĞnie wszystkie lub prawie wszystkie melodyczne 
uksztaátowania struktury wielogáosowej – naleĪą do sytuacji incydentalnych. Na 
tle caáoĞci repertuaru są niewątpliwie marginesem. W zachowanej, znanej dziĞ 
twórczoĞci polskich kompozytorów interesującego nas czasu moĪna wskazaü za-
ledwie na kilka utworów zawierających tego typu rozwiniĊtą chromatykĊ: Vox in 
Rama
 Mikoáaja ZieleĔskiego, II. Missa senza le ceremonie i Missa Concertata 
La Lombardesca
 Bartáomieja PĊkiela, Chromatica Adama JarzĊbskiego, Contere 
Domine 
Jana Krenera, Magni¿ cat Jacka RóĪyckiego oraz Ave Regina Stanisáawa 
Sylwestra SzarzyĔskiego. 

Gdy analizujemy wszystkie przypadki zaistnienia chromatyki w dzieáach na-

szych kompozytorów – zarówno tej incydentalnej, sprowadzającej siĊ do wy-
stąpieĔ jednorazowych akcydencji, jak i tej rozwiniĊtej, zasáugującej na miano 
przebiegu chromatycznego – uderza wrĊcz jej niezwykle wyraĨne i jednoznaczne 
powiązanie z warstwą semantyczną opracowanych muzycznie tekstów. PostĊpy 
chromatyczne nie pojawiają siĊ bowiem „przypadkowo”, lecz ewidentnie zaleĪ-
ne są od okreĞlonych kategorii znaczeniowych niesionych przez tekst sáowny. 
PoĞród nich pierwszoplanowe miejsce, jako konotacyjne odniesienie do wprowa-
dzenia duktu chromatycznego, zajmują dwie grupy wyraĪeĔ: pierwsza, związa-
na z uwydatnieniem szeroko rozumianej kategorii miáosierdzia, zarówno w sen-
sie pojawienia siĊ samego sáowa, jak i np. proĞby o miáosierdzie, zmiáowanie 
(„recordatus misericordiae suae”, „misericors”, „misericordia eius”, „miserere 
nobis”, „parce”), oraz druga, która przywoáuje stany negatywne i sferĊ uczuü 
smutnych: páacz i ĪaáoĞü, („ploratus et ululatus”, „et À entes”, „ulula, misera, et 

2

 Teoretycy baroku, m.in. Adriano Banchieri, Francesco Bianciardi, uĪywali na okreĞlenie pod-

wyĪszenia lub obniĪenia dĨwiĊku za pomocą krzyĪyka albo bemola (na drodze diatonicznej lub 
chromatycznej) zarówno pojĊcia akcydencja (akcydens), jak i alteracja. Choü widaü pewną wy-
miennoĞü obu terminów, to jednak okreĞlenie akcydencji pojawia siĊ czĊĞciej wtedy, gdy autor ma 
na uwadze liniĊ melodyczną, natomiast termin alteracja, gdy mowa jest o harmonii i zaleĪnoĞciach 
wertykalnych. Por. A. Banchieri, Dialog o muzyce, przeá. A. Szweykowska, [w:] Practica musica
t. 4: Jak realizowaü basso continuo, red. Z. M. Szweykowski, Kraków 1997, s. 89-95; F. Bianciardi, 
Krótkie wskazówki jak siĊ nauczyü grania basu, przeá. A. Szweykowska, [w:] ibid., s. 35. Na temat 
rozmaitych aspektów, w tym równieĪ i terminologicznych, oraz caáej záoĪonoĞci i niejednoznacz-
noĞci zjawiska chromatyki por. teĪ M. Goáąb, Chromatyka i tonalnoĞü w muzyce Chopina, Kraków 
1991, s. 39-40. 

background image

71

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

plora”, „Lacrimosa dies”), cierpienie i Ğmierü („Cruci¿ xus etiam […] et sepultus 
est”, „commendo spiritus meum”, „in tribulatione”, „turbatus est a furore ocu-
lus meus”, „nunc et in hora mortis nostrae”, „drogiem klejnotem, krwią, Ğwiat 
odkupuje”, „quia langueo pro te”). Inne treĞci, np. róĪnego rodzaju apostrofy 
(m.in. „Adoramus te Christe”, „Ave Domina Angelorum”), áączą siĊ z chromaty-
ką sporadycznie, na zasadzie najrzadszych wyjątków. Jest to niezbity dowód na 
to, Īe genus chromaticum stanowiá dla naszych kompozytorów ¿ gurĊ muzycz-
no-retoryczną par excellence, tj. Ğrodek, który interpretuje okreĞlone znaczenia, 
jak powiedziano, skoncentrowane wokóá pojĊcia miáosierdzia oraz wyraĪeĔ mó-
wiących o Ğmierci, cierpieniu, páaczu itp. Z tego wzglĊdu postĊpy chromatyczne 
zasáugują tu na miano pathopoeia w Ğcisáym pojĊciu tego sáowa, bo przywo-
áującego najbardziej ugruntowane i rozpowszechnione oratorskie konwencje tej 
¿ gury, jakĪe czĊsto pojawiającej siĊ u róĪnych kompozytorów wáaĞnie ze sáowem 
„misericordia”, „miserere” etc. Spora czĊĞü upostaciowaĔ chromatycznych, któ-
re áączą siĊ ze sferą cierpienia (m.in. „Cruci¿ xus…”, „langueo…”), moĪe byü 
opatrzona takĪe Bernhardowskim terminem passus duriusculus

3

. Warto w tym 

3

 Figury okreĞlane nazwami pathopoeia [budząca patos] i passus duriusculus [twarde, nieprzy-

jemne przejĞcie] bardzo czĊsto nie są rozróĪniane w sposób ostryPod wzglĊdem samej zasady 
dĨwiĊkowej (tj. wprowadzanie rozmaitego rodzaju akcydencji czy alteracji, zarówno na drodze 
chromatycznej, jak i na drodze diatonicznej, zwáaszcza takiej, kiedy zakáócone zostają normy mo-
dalne lub tonalne), nie wykazują one wobec siebie róĪnic. OdmiennoĞü dotyczy przede wszystkim 
odniesieĔ interpretacyjnych obydwu ¿ gur. Patopoja moĪe – wedáug wielu de¿ nicji dawnych teore-
tyków – poruszaü rozmaite afekty, zarówno smutne, jak i radosne, oddziaáując przy tym w sposób 
wybitnie emfatyczny, natomiast passus duriusculus rozumiany jest jako wyjaĞnienie treĞci nega-
tywnych – mówiących o cierpieniu, Ğmierci, páaczu, bólu itp. Przy patopoi na pierwszy plan wysu-
wa siĊ emocjonalne poruszenie (movere jako podstawowa funkcja przekazu), zaĞ dla ¿ gury passus 
duriusculus 
znamienny jest moment pouczenia, objaĞnienia (docere jako podstawowa funkcja prze-
kazu). Por. H. H. Eggebrecht, Zum Figur-Begriff der Musica poetica, „Archiv für Musikwissen-
schaft” 1959, nr 1-2, s. 66-69; D. Bartel, Handbuch der musikalischen Figurenlehre, Laaber 1985, 
s. 234-236; H. Krones, Musik und Rhetorik, [w:] Die Musik in Geschichte und Gegenwart. Sachteil
t. 6, red. L. Finscher, wydanie drugie, Kassel – Bazylea 1997, s. 829. To wiĊc, którym pojĊciem po-
sáuĪymy siĊ w danym wypadku, zaleĪy czĊsto nie tylko od dĨwiĊkowo-tekstowej natury aktualnie 
badanej struktury muzycznej, lecz takĪe od postawy metodologicznej analizującego. Trzeba rów-
nieĪ nadmieniü, iĪ przy wyborze danego terminu waĪny jest historyczny czas powstania badanego 
obiektu. Terminu pathopoeia uĪywaá juĪ w odniesieniu do muzyki Joachim Burmeister, potem spo-
tykamy go u Joachima Thuringusa i Eliasa Walthera, natomiast nazwa passus duriusculus pojawiáa 
siĊ nieco póĨniej, wyáącznie u Christopha Bernharda; jak dotąd, brak jest historycznych Ğwiadectw, 
by posáugiwali siĊ nią takĪe inni teoretycy baroku. Termin ten jednak zdobyá sobie wielką popu-
larnoĞü w literaturze muzykologicznej, pojawia siĊ w licznych analizach, zwáaszcza w odniesieniu 
do muzyki dojrzaáego i póĨnego baroku. Wydaje siĊ, Īe ¿ gurĊ passus duriusculus moĪna uznaü za 
specjalną odmianĊ patopoi, identy¿ kowaną w pierwszym rzĊdzie przez semantyczne uwarunkowa-
nia tekstu sáownego, związane z wyĪej przywoáaną sferą znaczeĔ. 

background image

72 

Tomasz Jasiþski

miejscu – gdy mowa o wzajemnych powiązaniach tekstowo-muzycznych – do-
daü i to, Īe podobne tendencje obserwujemy równieĪ wielokrotnie na gruncie ak-
cydencji dokonywanych drogą diatoniczną, najczĊĞciej takich, które pociągają za 
sobą pewne ostroĞci harmoniczne (ukoĞne brzmienia póátonu) lub napiĊcia melo-
dyczne (postĊpy sekundy zwiĊkszonej)

4

. Z jednej strony, wspóábrzmi to z naszą 

konkluzją, iĪ dla polskich twórców doby baroku akcydencja chromatyczna ozna-
czaáa muzyczno-retoryczna ¿ gurĊ o wyraĨnie sprecyzowanych walorach inter-
pretacyjnych, ĞciĞle korespondujących z wyrazowymi konwencjami ówczesnej 
muzyki europejskiej, z drugiej strony – tak samo dobitnie – odsáania utrwalone 
juĪ w dáuĪszej tradycji interpretacyjne wáaĞciwoĞci akcydencji jako takiej oraz 
wyrazowe atrybuty kroków póátonowych

5

Prezentujemy wybrane przykáady incydentalnie wprowadzanych akcydencji 

chromatycznych, trzymając siĊ zasadniczo kolejnoĞci chronologicznej, respektu-
jąc jednoczeĞnie proporcje miĊdzy zjawiskami pod wzglĊdem interpretacyjnym 
typowymi a wyjątkowymi. UwzglĊdniamy przede wszystkim akcydensy wspóá-
tworzące interwaá aktywny, ale obok nich przytaczamy takĪe niektóre akcydencje 
zachodzące po pauzie bądĨ w miejscach muzyczno-deklamacyjnej cezury. 

4

 JasiĔski, Polska barokowa…, s. 127.

5

 Jak juĪ powiedziano (zob. przyp. 3), pathopoeia – i w ogólnoĞci chromatyka – mogáa pojawiaü 

siĊ z róĪnymi kategoriami semantycznymi, co wyraĨnie podkreĞlano w ujĊciach teoretycznych. 
Warto wszakĪe podkreĞliü, Īe w praktyce kompozytorskiej szczególnie czĊsto i wyraziĞcie wiązaáa 
siĊ jednak ze sferą afektów smutnych; áączyáa siĊ ze sáowami mówiącymi o Ğmierci, cierpieniu, 
bólu, páaczu, lamencie, miáosierdziu, grzechu, westchnieniach, goryczy, a takĪe – w okreĞlonych 
kontekstach – o miáoĞci, sáodyczy. Miaáo to Ğcisáy związek z wyrazowymi predyspozycjami póá-
tonu, który juĪ w szesnastowiecznej polifonii nabraá takiego wáaĞnie znaczenia wyrazowego. Por. 
J. Roche, Gomberts Motet „Aspice Domine”, [w:] Chormusik und Analyse. Beiträge zur Form-
analyse und Interpretation mehrstimmiger Vokalmusik
Texte, red. H. Poos, Moguncja – Londyn 
– Nowy Jork – Tokio 1983, s. 77-85; H. Brandes, Studien zur musikalischen Figurenlehre im 16. 
Jahrhundert
, Berlin 1935, s. 15; H. Leuchtmann, Die musikalischen Wortausdeutungen in den Mo-
tetten des Magnum Opus Musicum von Orlando di Lasso
, Strasburg – Baden-Baden 1959, s. 14; 
S. Schmalzriedt, Heinrich Schütz und andere zeitgenössische Musiker in der Lehre Giovanni Ga-
brielis. Studien zu ihren Madrigalen
, Neuhausen – Stuttgart, s. 107-108; G. Watkins, Gesualdo. The 
man and his music
, Londyn 1973, s. 251-252; Z. DobrzaĔska-FabiaĔska, Chromatyka w procesie 
przemian techniki dĨwiĊkowej przeáomu XVI i XVII oraz XIX i XX wieku
, „Muzyka” 2000, nr 1, s. 9. 

background image

73

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 1. Mikoáaj ZieleĔski, Adoramus te Christe, t. 1-4.

PostĊp g

1

-gis

1

 w sopranie wieĔczy inicjalną apostrofĊ „Adoramus te Christe” 

[Wielbimy CiĊ Chryste] i podkreĞla emfatycznie – wespóá z nastĊpstwem akor-
dów G-dur i E-dur – imiĊ Boga

6

8

8

"

&

&

&

&

C

A

T

B

1

X

Ì

A

do

X X

A

do

X

Ì

A

do

X

Ì

A

do

X

Ì ¡

ra

mus

9

ra

Ì Ì Ì

¡

ra mus

te

X

X

ra

mus

X

Ì

te

X

Ì

mus

te

X X

X X

te

X

X

Chri

ste

X

X

Chri

ste

X

X

Chri -

X

Ì

Ì

Chri

ste et

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 2. Mikoáaj ZieleĔski, Assumpsit Jesus Petrum, alt chóru I, t. 35-38.

Przemienienie PaĔskie, o którym mówią sáowa „et trans¿ guratus est [i prze-

mieniá siĊ], odwzorowane jest postĊpem  b

1

-h

1

, zmieniającym („przemieniają-

cym”) krok diatoniczny na chromatyczny. 

 D &

A

 X

et

36

Ì Ì X

trans fi

Ì Ì X

O

gu

ra

Ì Ì X

tus

est

-

-

-

-

6

 WstĊpne takty tego motetu moĪna zinterpretowaü w Ğcisáym nawiązaniu do teorii afektów. 

Utwór utrzymany jest w modus a-eolskim. Pierwsze akordy ze sáowami „Adoramus te Christe et 
benedicimus tibi” [Wielbimy CiĊ Chryste i báogosáawimy Tobie] to niemal wyáącznie trójdĨwiĊ-
ki durowe, uzyskiwane za sprawą alteracji. Najpewniej ZieleĔski wykorzystaá tu konwencjĊ trój-
dĨwiĊku majorowego jako trias allegra, aby uwydatniü tekst gáoszący uwielbienie. PóĨniej nato-
miast, wraz ze sáowami „quia per Sanctam Crucem tuam redemisti mundum. Miserere mei Deus 
et salva nos” [któryĞ przez Twój ĝwiĊty KrzyĪ odkupiá Ğwiat. Zmiáuj siĊ nad nami BoĪe i wybaw 
nas], dominują juĪ trójdĨwiĊki molowe, a wiĊc wspóábrzmienia typu trias mesta, stosowne do 
treĞci sáów, a zarazem normatywne dla tonacji eolskiej. Na temat interpretacyjnych predyspozycji 
trójdĨwiĊków majorowych i minorowych pisze DobrzaĔska-FabiaĔska,  Chromatyka w procesie 
przemian…
, s. 12-13. 

background image

74 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 3. Franciszek Lilius, Missa Tempore Paschali. Credo, alt, t. 41-44.

Akcydencja  c

1

-cis

1

 na wyraĪeniu „Et incarnatus est de Spiritu” [I za sprawą 

Ducha ĝwiĊtego przyjąá ciaáo] podkreĞla doniosáoĞü i niezwykáoĞü inkarnacji Boga. 

& C

A

41

» w Ç

Et

in

w .Ç œ

car

na

tus

w w

#

est

de

w Ç Ç

Spi

ri

tu

-

-

-

-

-

Przykáad 4. Marcin Mielczewski, Vesperae Dominicales, tenor, t. 77-80.

Akcydencja d

1

-dis

1

 na sáowie „misericors” [miáosierny] przydaje emfazy „li-

toĞciwemu”. 

T

77

‹ ‹ X

mi

X

Ì X

se

ri cors

‹ ‹ X

mi

X

Ì X

se

ri cors

-

-

-

-

-

-

Przykáad 5. Bartáomiej PĊkiel, Domine, ne in furore, tenor I, t. 181-183.

Krok c

1

-cis

1

 na wyraĪeniu „turbatus est” [zamroczyáo siĊ] podkreĞla ĪaáoĞü, 

o której mówi tekst „Turbatus est a furore oculus meus” [zamroczyáo siĊ od Īa-
áoĞci oko moje].

8 D &

T I

181

Ì

¡

,

¡

Tur ba tus

Ì   ¡

est

tur

¡

,

¡ Ì

ba tus est

-

-

-

-

Przykáad 6. Bartáomiej PĊkiel, Ave Maria, t. 73-78.

Akcydencja f

1

-¿ s

1

 w alcie wytwarza granicĊ miĊdzy „nunc” [teraz] a „in hora 

mortis nostrae” [i w godzinĊ Ğmierci naszej].

&

V

V

?

b

b

b

b

C

C

C

C

A

T I

T II

B

73

Œ œ .œ# jœ

nunc

et

in

Œ œ .œ Jœ

nunc

et

in

Œ œ œ œ

nunc

et

in

Œ œ .œ jœ

nunc

et

in

.œ jœ Ç

ho

ra mor

Ç

Ç

ho

ra

Ç

Ç

ho

ra

Ç

Ç#

ho

ra

Ç Ç

w

mor

w

mor

w

mor

Ç Ç

tis

Ç Ç

tis

nos

Ç Ç

tis

nos

w

tis

w

nos

Ç Ç

Ç œ œ

wb

nos

w

#

trae

w

trae

w

trae

w

trae

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

75

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 7. Bartáomiej PĊkiel, Audite mortales, t. 75-78.

Pathopoeia d

1

-dis

1

 w alcie II na sáowach „Ulula, misera, et plora” [Biadaj, 

nieszczĊsna, i páacz] wyraĪa páacz.

"

&

&

&

A I

A II

B.c.

75

  Ì K¡

K

¡

U

lu la,

 

Ì

K

¡

K

¡

U

lu la,

X

¡

K

¡ Ì

mi

se ra,

¡

K

¡ Ì

mi

se ra,

X

  ¡ Ì

et plo

 

¡

 Ì

et plo

X

X

ra,

X

ra,

X

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 8. Bartáomiej PĊkiel, Missa Paschalis. Agnus t. 22-28.

Chromatyczny postĊp altu ¿ s

1

-f

1

, przypadający w miejscu cezury, wzmacnia 

emfazĊ ujĊcia sáów „Agnus Dei” [Baranku BoĪy]. 

8

8

"

&

&

&

&

A

T I

T II

B

22

X

Ag -

X

Ag -

X

Ag -

X

Ag -

¡ ¡ Ì

- nus De -

Ì

Ì

- nus

Ì

Ì

- nus

Ì

Ì

- nus

¡ ¡ ¡

 Ì

X

De -

X

D

De -

X

De -

Ì

Ì

O

- i

Ag -

Ì

Ì

- i

Ag -

Ì

Ì

- i

Ag -

Ì

Ì

- i

Ag -

Ì

¡ ¡

- nus De -

Ì

Ì

- nus

Ì

¡ ¡

- nus De -

Ì

Ì

- nus

¡ ¡

 ¡

 Ì

X

De -

¡ ¡ ¡ Ì

X

De -

Ì

- i

¡

- i

Ì

- i

Ì

- i

background image

76 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 9. Bartáomiej PĊkiel, Dulcis amor Jesu, t. 85-86.

Passus duriusculus altu cis

1

-c

1

, wkomponowany w descendentalny, „omdle-

wający” przebieg melodyczny (d

1

-cis

1

-c

1

-h) na sáowach „langueo pro te” [gdyĪ 

jestem chory dla Ciebie], wyraĪa cierpienie dla Chrystusa. 

8

"

"

&

&

&

&

A

T

B

B.c.

85

Ì

K

¡

S

¡

K

¡

O

S

¡

lan -

- gue o

pro

¡

¡

¡

¡

- gue

o

pro

¡

¡

¡

¡

- gue

o

pro

Ì

6

¡

7 6

¡

5

7

Ì

te

Ì

te

Ì

te

Ì

+

-

-

-

Przykáad 10. Damian Stachowicz, Missa Requiem. Dies irae

gáosy wokalne, t. 136-138. 

Równoczesne chromatyczne postĊpy es

2

-e

2

 w sopranie I i c-cis w basie, impli-

kujące nastĊpstwo akordów c-moll i A-dur, oddają páacz z wyraĪenia „Lacrimosa 
dies illa” [ów dzieĔ peáen páaczu]. 

8

"

D

D

D

D

D

&

&

&

&

&

C I

C II

A

T

B

136

  Ì

¡

La

cri

  Ì

¡

La

cri

  Ì

¡

La

cri

  Ì

¡

La

cri

  Ì

¡

La

cri

Ì

D

Ì

mo

sa

Ì

Ì

mo

sa

Ì

Ì

mo

sa

Ì

Ì

mo

sa

Ì

Ì

mo

sa

  Ì

O

¡

di

es

  Ì

¡

di

es

  Ì

¡

di

es

  Ì

¡

di

es

  Ì

¡

di

es

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

77

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 11. Maciej Wronowicz, Laudate Dominum, t. 7-12.

Akcydencja  gis

1

-g

1

 w sopranie II na sáowie „misericordia” [miáosierdzie] 

uwydatnia miáosierdzie. 

"

E

E

E

C I

C II

B.c.

Adagio

7

,

¡

4

¡ ¡

,

¡

,

¡ ¡ ¡¡¡

Quo ni am con firma -

K

¡

S

¡ ¡

K

¡

K

¡ ¡ ¡

 ¡ ¡

Quo ni am con firma -

X

+

¡

,

¡

,

¡ 

¡

,

¡

- ta est su

per

¡

,

¡ K

¡ 

¡

K

¡

- ta est su

per

X

+

Ì À

nos

Ì

¶ K

¡

O

K

¡

K

¡

nos

mi

se ri

Ì

+

Ì

J

¶ ,¡ ,¡ ,¡ Ì

mi se ri cor

Ì

¡

cor

di

X

J

¡ K

¡ K

¡

 Ì

di a e -

¡

 Ì

¡

a e  -

¡

+

7

¡

J

Ì

4

+

X

- ius

X

- ius

X

- -

-

-

- - -

-

-

- -

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 12. Stanisáaw Sylwester SzarzyĔski, Veni Sancte Spiritus, sopran solo, t. 131-133.

Krok d

2

-dis

2

 na „in À etu” [w páaczu] oddaje páacz. 

&

# C

C

131

Œ œ œ œ

in

fle tu

Adagio

Œ œ œ œ

in

fle tu

Œ œ# œ œ

in

fle

tu

-

-

-

Przykáad 13. Stanisáaw Sylwester SzarzyĔski, Completorium. Cum invocarem,

gáosy wokalne, t. 8-10.

PostĊp d

1

-dis

1

 w tenorze na wyraĪeniu „in tribulatione” [z ucisku] odsyáa do 

stanu opresji. 

8

"

C

A

T

B

X

in

X

in

X

in

X

in

9

X

Ì Ì Ì

tri

bu

la

ti

X

Ì Ì Ì

tri

bu

la

ti

X

Ì Ì Ì

tri

bu

la

ti

X

Ì Ì

Ì

tri

bu

la

ti

9

X

o

ne

9

X

o

ne

9

X

o

ne

9

X

o

ne

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

78 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 14. Grzegorz Gerwazy Gorczycki, Completorium. Cum invocarem,

gáosy wokalne, t. 4-5.

PostĊp  a

1

-ais

1

 w sopranie na wyraĪeniu „in tribulatione” [z ucisku], jak 

w przykáadzie 13. 

8

"

C

A

T

B

4

Ì

¡ ¡

 ¡ ¡

me

ae: in

tri

bu

Ì

¡ ¡ ¡ ¡

me

ae: in

tri

bu

Ì

¡ ¡ ¡ ¡

me

ae: in

tri

bu

Ì

¡ ¡ ¡ ¡

me

ae: in

tri

bu

Ì

¡ Ì

¡

la

ti

o

ne

Ì

¡ Ì ¡

la

ti

o

ne

Ì

¡ Ì ¡

la

ti

o

ne

Ì

¡ Ì

¡

la

ti

o

ne

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 15. Grzegorz Gerwazy Gorczycki, Completorium. Qui habitat,

gáosy wokalne, t. 78-79.

PostĊp d

1

-dis

1

 w tenorze na wyraĪeniu „in tribulatione” [w ucisku], jak w przy-

káadach 13-14. 

8

&

&

&

C

A

T

78

¶ K

¡

K

¡

K

¡ ,¡ ,¡

in

tri

bu

la

ti

¶ K

¡

K

¡

K

¡

K

¡

K

¡

in

tri

bu

la

ti

¶ ,¡ ,¡ ,¡ ,¡ ,¡

in

tri

bu

la

ti

¡

¡ ¡ ¡

o

ne

¡

¡ ¡ ¡

o

ne

¡

¡

¡

o

ne

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

79

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 16. Grzegorz Gerwazy Gorczycki, Conductus funebris. Salve Regina,

gáosy wokalne, t. 51-52.

Akcydencja ¿ s

1

-f

1

 w alcie na „et À entes” [i páacząc] interpretuje páacz. 

&

&

V

?

b

b

b

b

46

46

46

46

C

A

T

B

51

œ .Ç

ge men -

œ# Çn œb

et flen -

œ Ç œb

et flen -

Œ ».

"

"

"

"

Ç œ Ç œ

Ç œ Ç œ

»

.

»

.

-

Przykáad 17. Grzegorz Gerwazy Gorczycki, Completorium. In te Domine speravi, t. 56-60.

Akcydencja a-ais w basie na sáowach „commendo spiritum meum” [oddajĊ 

ducha mego] wyraĪa Ğmierü.

?

&

&

?

#

#

#

#

c

c

c

c

B

Vno I

Vno II

B.c.

56

Œ œ Ç

com -men

œ œ œ Œ

œ œ œ Œ

œ œ œ Œ

œ Œ Œ œ

do

com -

œ œ# œ Œ

œ œ œ Œ

œ œ

7

I

œ Œ

Ç œ# œ

men

do spi

œ œ œ# Œ

œ œ œ Œ

œ œ œ#

6

I

Œ

JœJœ œ Ç

ri tum me

œ œ# œ œ#

œ œ œ œ

œ œ

6

I Ç

4

I

Ç Œ

œ

um:

com -

œ œ œ# Œ

œ œ œ Œ

œ

i

œ œ

I

3

Œ

-

-

-

-

-

-

-

background image

80 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 18. Grzegorz Gerwazy Gorczycki, Litaniae de Providentia Divina, alt, t. 217-218.

Ascendentalna akcydencja g

1

-gis

1

, w poáączeniu z powtórzeniem sáowa „par-

ce”, intensy¿ kuje, „podwyĪsza” báaganie „parce nobis Domine” [przepuĞü nam 
Panie]. 

 

A

217

¶ K

¡

K

¡

K

¡

S

¡

K

¡

par

ce

par

ce no

K

¡

K

¡

S

¡

K

¡

bis

Do

mi ne,

-

-

-

-

-

Przykáad 19. A. Hermanowski, UwaĪ, grzeszniku, sopran, t. 16-18.

Chromatyczny postĊp  b

1

-h

1

 na początku wyraĪenia „drogiem klejnotem, 

krwią, Ğwiat odkupuje” wskazuje „klejnot” – przelaną krew i odkupieĔczą Ğmierü 
Chrystusa. 

 D

D E

C

16

À

¡

,

¡

O

,

¡

dro

giem klej

¡ ¡

,

¡ ¡ ¡ 

,

¡

O

4

¡

no

tem,

krwią, Ğwiat

od

ku

,

¡ K

¡

 

pu je,

-

-

-

-

-

-

Zebrane przykáady są reprezentatywne dla muzyczno-retorycznych wáaĞciwo-

Ğci incydentalnie wprowadzanych akcydensów chromatycznych. Dokumentują 
przewagĊ postĊpów ascendentalnych nad descendentalnymi, szczególnie wyraĨ-
ną tam, gdzie póáton chromatyczny jest aktywnym interwaáem melodycznym. 
W akcydencjach zdecydowanie dominuje sfera krzyĪykowa, a w niej kierunek 
wstĊpujący (np. postĊpy f-¿ sc-cisg-gis), rzadziej spotykamy sytuacjĊ odwrotną 
(np. nastĊpstwa ¿ s-fcis-cgis-g). Sfera bemolowa pojawia siĊ o wiele rzadziej, 
a postĊpy dĨwiĊkowe typu h-b czy e-es naleĪą do wyjątków. 

background image

81

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

II

Pierwszy chronologicznie przykáad dáuĪszej partii chromatycznej przynosi 

komunia Vox in Rama Mikoáaja ZieleĔskiego

7

Przykáad 20. Mikoáaj ZieleĔski, Vox in Rama, t. 13-19.

8

"

&

&

&

&

C

A

T

B

13

Ì Ì X

est, plo ra

Ì Ì X

est, plo ra

‹

À

Ì

plo

X

‹

est,

Ì Ì X

tus et u

X

Ì

tus

et

X

Ì Ì

ra

tus et

µ

Ì Ì X

D

lu la

X Ì

 Ì

u

lu la  -

X

D

X

u -

µ

9

tus

Ì X

¡ ¡

Ì ¡ ¡¡ ¡ Ì

- lu -

‹

À Ì

plo

‹ À

Ì

plo

Ì Ì ¡ ¡ ¡

- tus

X

Ì

¡¡

- la -

X Ì

 Ì

O

ra

tus et

X Ì

 Ì

O

ra

tus et

Ì

Ì Ì Ì

plo ra tus

Ì Ì

 X

- tus:

Ì Ì X

u lu la

X Ì Ì

u

lu la  -

Ì Ì Ì Ì

et u lu -

À

X Ì

Ra

chel

X ‹

tus:

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Opadająca fraza tematyczna ze sáowami „ploratus et ululatus” [wycie i krzyk] 

opiera siĊ na postĊpie póátonów (Cantus c

2

-h

1

-b

1

-a

1

, t. 14-16, g

2

-¿ s

2

-f

2

-e

2

, t. 18-

-19, Tenor f

1

-e

1

-es

1

-d

1

, t. 14-15, Bassus g-¿ s-f-e, t. 17-18), a jej przeprowadzenie 

w trzygáosowej imitacji wiąĪe siĊ z niekonwencjonalnymi nastĊpstwami harmo-
nicznymi (równoimienne akordy dur i moll, t. 14-15, 19), Ğmiaáymi dysonansa-
mi (ostre formy ¿ gury transitus, tj. wspóábrzmienia es

1

-g

1

-h

1

 i d

1

-¿ s

1

-b

1

, t. 15) 

i dysonującymi syncopationes. CaáoĞü tworzy wyraziste umuzycznienie afektu 
niesionego przez tekst. Zaznaczmy, Īe w ob¿ tej twórczoĞci ZieleĔskiego tak roz-
budowana ¿ gura chromatyczna jest przypadkiem jednorazowym. 

U Bartáomieja PĊkiela pojawiają siĊ dwa przebiegi chromatyczne. Spójrzmy 

najpierw na patopojĊ ujmującą sáowa „miserere nobis” [zmiáuj siĊ nad nami]: 

7

 FigurĊ tĊ omawia W. Malinowski, Polifonia Mikoáaja ZieleĔskiego, Kraków 1981, s. 166. 

background image

82 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 21. Bartáomiej PĊkiel, II. Missa senza le ceremonie. Agnus, gáosy wokalne, t. 7-15.

8

"

8

"

C

A

T

B

C

A

T

B

I

II

X X

mi se

X X

mi se

X X

mi se

X X

mi se

8

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

9 X

re

re

9 X

re

re

9 X

re

re

9 X

D

re

re

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X 9

no -

9

X

no -

9

X

no -

9

no -

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X Ì Ì X

X Ì

 Ì X

9

9

‹ X X

mi se

‹ X

 X

mi se

‹

X Ì

mi

se

‹ X X

mi se

9

- bis.

9

- bis.

9

- bis.

9

- bis.

X X X

re

re

9 X

re

re

9 X

re

re

9

X

O

re

re

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X 9

no -

9

X

no -

9

X

no -

9

no -

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X Ì

 Ì X

X Ì

 Ì

 X

9

9

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X

- bis.

X

- bis.

X

- bis.

X

- bis.

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

µ

‹

µ

‹ µ

‹

Pochody chromatyczne nie są tutaj wprawdzie specjalnie ekspansywne, obej-

mują bowiem nastĊpstwo tylko trzech póátonów (Basso secundo chori c

1

-h-b-a

t. 7-9, Basso primi chori d-cis-c-H, t. 11-13), dziĊki jednak bezpoĞredniemu po-
wtórzeniu w dwuchórowej akcji stają siĊ sugestywnym Ğrodkiem interpretacji tek-
stu. Z chromatyką áączą siĊ dysonanse septym (t. 8 i 12), które zdobią harmoniĊ 
caáego odcinka. Warto zaznaczyü, Īe jest to jedyny przykáad z muzyki polskiej na 
związanie chromatyki z techniką cori spezzati.

Drugi fragment pochodzi z Missa Concertata La Lombardesca. Oparte na 

¿ gurze passus duriusculus opracowanie „Cruci¿ xus” jest najbardziej rozbudo-
waną strukturą chromatyczną w wokalno-instrumentalnej muzyce polskiej XVII 
wieku: 

background image

83

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 22. Bartáomiej PĊkiel, Missa Concertata La Lombardesca. Credo, t. 74-102.

&

&

V

?

&

?

?

?

c

c

c

c

c

c

c

c

C

A

T

B

Tbne A

Tbne T

Tbne G

B.c.

74

‡

‡

.Ç œ

Cru

ci

‡

w

#

w

w

w

I

‡

»

Ç

Cru -

œb œ JœnJœJœ

fi xus

e ti am pro

‡

Ç Ç#

Ç Ç

Ç Ç

Ç

i

Ç

I

»

Ç

Cru -

œ œ œ œ

- ci fi xus

œ# œ »

no bis

‡

w

Ç Ç

Ç Ç

Ç

I

Ç

i

œ œ œb œ

- ci

fi xus

jœ# jœ jœ jœœ œ

e ti am pro no bis

jœJœ Jœ œb œ

e ti am pro no bis

‡

Ç

Ç

Ç

Ç

Ç

Ç

Ç

I

Ç

i

Jœn Jœ Jœ

jœ œ# œ

e ti am pro no

bis

jœ jœ jœ jœ œ# œœœ

e ti am pro no  -

‡

.Jœ# RœJœ Jœ# œ œ

e

ti am pro no

bis

Œ

œ Ç

w

Ç

Ç

Ç

I

Ç

I

‡

œ# Ç

œ

jœJœ Jœ Ç

e ti am pro no

œ

cru -

- ci

œ œ œ œ

w

w

w

3 4 3

-

-

- -

-

- -

-

-

- -

- -

-

- -

-

-

-

-

- -

-

- -

-

- -

-

background image

84 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 22. cd.

&

&

V

?

&

?

?

?

‡

w

- bis

Ç »

bis

œb œ JœnJœ Jœ Jœ

fi xus

e ti am pro

Ç

»

œ œ œ œ œ œ œb

œ

Çb

7 6

œn

6

œ

Œ .œ jœJœ Jœ

e

ti am pro

‡

»

cru

ci

œ œ Jœ#Jœ Jœ Jœ

no bis

e ti am pro

w

Ç

»

Ç »

Ç Ç#

œb œœœÇ

no -

»

.œ jœ

cru

ci

œb œ JœnJœ Jœ

fi

xus

e ti am pro

Ç

Ç#

no -

Ç

Ç#

‡

‡

Ç

Ç#

Ç Ç

- bis

œ œ jœ

# jœ jœ jœ

fi xus

e ti am pro

Ç# Ç

no -

w

œ œ Ç

‡

‡

wI

4

w

no -

w

no -

Ç Ç#

œ .œ

Jœ J

œ

- bis e

ti ampro

œ

»

Ç

w

w

I

4 3

œ .œ jœ Jœ Jœ

- bis e

ti am pro

w

- bis

w

- bis

Ç# œ œ

no

bis

sub

w

#

œ

w

wI

5 6

-

-

-

-

-

-

-

- -

-

- -

-

-

-

-

-

-

-

- -

-

-

-

-

-

- -

-

background image

85

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 22. cd.

&

&

V

?

&

?

?

?

œ Jœ Jœ JœJœJœJœ

nobis sub Pon ti o Pi

‡

‡

# Jœ œ œ

Pon

ti o

Pi

w

œ œ œ œ œ

w

w

5

w

la -

‡

‡

œ œ# œ# Ç

la -

w

.œ œ œ .œ

w

wI

w

- to

‡

‡

w

- to

Ç Ç
w

#

w

w

I

‡

‡

‡

‡

Ç œ œ
w

Çb Çn

Çb

9

Çn

6 5

‡

‡

‡

‡

Ç Ç
Ç œ# œ

Ç Ç#

Ç

9

Ç#

‡

‡

» Ç

pas -

‡

Ç Ç#

Ç Çb

w

Ç

i

Ç

6

iI

‡

‡

œ œ Ç

- sus, et

‡

w

œ œ .œ

Ç# Ç

Ç# Ç

‡

Ç œ œ

pas sus, et

Ç Çb

se

‡

.Ç œœ

Ç Ç

Ç# Ç

Ç# Çi

‡

œ œ .œ jœ

se pul tus

œ

pul -

- tus

‡

œ# œ Ç œ

‡

w

w

3 4 3

-

- -

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

86 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 22. cd.

&

&

V

?

&

?

?

?

‡

Ç Ç

est

pas -

w

est,

w

pas -

w

‡

w

w

»

Ç

pas -

Ç Ç

- sus,

‡

Ç Ç

- sus,

Ç Ç

‡

‡

Ç Ç

Ç

Ç

- sus,

w

pas -

‡

wb

et

œ œ Ç

‡

‡

wb

5 6

w

et

w

.Ç œ

pas -

- sus,

w

#

w

.Ç œ

‡

w

#

6

Ç

Ç

se

Ç

Ç

- sus,

et

Çb

Ç

et

se

œ

se

wb
œb œ œ œ

»

Ç

w

9 8

i

Ç# Ç

pul -

Ç Ç

se

w

pul -

w

pul -

Ç Ç

œ Ç œ

Ç Ç

w

7

3

6

4

5

3

I

Ç Ç#

- tus

œ

pul -

- tus

Ç Ç

- tus

Ç Ç

- tus

Ç Ç

œ

w

w

w

est.

w

est.

w

est.

w

est.

w
w

#

w

wI

-

-

-

-

Niemal caáa czĊĞü rozwija siĊ w Ğcisáym powiązaniu z ¿ gurą passus duriu-

sculus. Pierwszy odcinek (t. 74-88) – „Cruci¿ xus etiam pro nobis: sub Pontio 
Pilato” [UkrzyĪowany równieĪ za nas: pod Poncjuszem Piáatem] – jest imita-
cyjnym przeprowadzeniem chromatyzowanej frazy (a-b-h-a-cis

1

), ujawniającej 

pod wzglĊdem melodycznym doĞü indywidualny charakter, gáównie z uwagi na 
wycofanie siĊ z chromatycznego ascensus (tj. b-h-a). Przypomnijmy, Īe fraza ta 
przedstawia chromatyczny wariant ĞciĞle diatonicznego tematu gáównego caáe-
go cyklu mszalnego (jego pierwsze wystąpienie w Kyrie). Powstaáa wiĊc drogą 
przepracowania wczeĞniej zaprojektowanego materiaáu, i tylko w tym miejscu 
kompozycji – wáaĞnie w Cruci¿ xus – jawi siĊ w swoim ujĊciu chromatycznym. 
To wymowne Ğwiadectwo rozeznania, jakie miaá PĊkiel w kwestii wyrazowych 
aspektów chromatyki. W drugim odcinku (t. 88-102) – „passus, et sepultus est” 
[zostaá umĊczony i pogrzebany] – passus duriusculus przechodzi do warstwy in-

background image

87

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

strumentalnej (A-B-H-c-cis-d-es-e i ¿ s-g w basso continuo), podczas gdy w gáo-
sach wokalnych rozbrzmiewa diatoniczna, utrzymana w dáuĪszych wartoĞciach 
nutowych  ¿ gura  catabasis.  Dochodzą do tego jeszcze inne Ğrodki wyrazowe: 
przed kadencją mamy opadające saltus duriusculi (kwarta zmniejszona, Bassus 
t. 97-98, kwinta zmniejszona, Cantus t. 99-100), a takĪe doĞü czĊste dysonujące 
syncopationes, zwáaszcza wspóábrzmienia nony, które wprowadzane są na moc-
nych czĊĞciach taktu (t. 89, 90, 92, 97, 99). Stale obecny passus duriusculus áączy 
siĊ wiĊc z innymi ¿ gurami adekwatnymi do interpretowania cierpienia i Ğmierci, 
co w konsekwencji daje obraz muzyczno-retoryczny o szerszym planie formal-
nym i sugestywnej wymowie. 

Z twórczoĞci drugiej poáowy stulecia uwagĊ przyciąga Magni¿ cat Jacka Ró-

Īyckiego, gdzie pojawiają siĊ dwa przebiegi chromatyczne. Pierwszy z nich, uj-
mujący wyraĪenie „recordatus misericordiae suae” [pomny miáosierdzia swego], 
przedstawia stosunkowo prostą strukturĊ: 

Przykáad 23. Jacek RóĪycki, Magni¿ cat, t. 90-95.

"

"

B

Vno I

Vno II

B.c.

90

À Ì Ì

re

cor

À Ì Ì

À

Ì Ì

X

J

Ì Ì

Ì

O

da tus mi

Ì X

X

Ì

Ì

2

4

Ì

6

Ì

O

6

Ì X

se

ri

Ì

 X

X

Ì

2

4

+

X

6

Ì

O

¡ Ì

cor

di ae

Ì X

Ì ¡

 Ì

Ì

2

4

¡

+

6

Ì

5

7

X

su

Ì X

X

Ì

X

4

6

+

5

X

ae

X

X

X

+

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Opadające nastĊpstwo póátonów (a-gis-g-¿ s-f-e), zsynchronizowane z dyso-

nansami sekund miĊdzy basso continuo a skrzypcami II (t. 91, 92, 93), tworzy 
sugestywną interpretacjĊ, bardzo wyraĨnie kontrastującą z diatonicznym kontek-
stem. Wspóábrzmienia dysonansowe áączą siĊ z regularną sekwencją akordów 
septymowych, w czym moĪemy dostrzec nowe pod wzglĊdem harmoniczno-to-
nalnym usytuowanie chromatyki, zestrojonej z krystalizującym siĊ wówczas sys-
temem dur-moll, co u PĊkiela oczywiĞcie nie byáoby jeszcze moĪliwe. 

Druga patopoja z Magni¿ cat jest nieco dáuĪsza i bardziej ekspansywna:

background image

88 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 24. Jacek RóĪycki, Magni¿ cat, t. 49-58.

8

C

A

T

 Ì

ti

50

À À Ì

ti

‹

À

Ì ¡ Ì

men ti bus

Ì

D ¡ Ì

O

men ti bus

‹

À

Ì Ì Ì

e um

ti

Ì Ì Ì

e

um ti

À À Ì

ti

¡ ¡¡¡Ì

men

tibus

Ì ¡ ¡ ¡

men

ti bus ti

Ì ¡ Ì

men

ti bus

Ì

¡ ¡ ¡ ¡

ti men

¡ ¡ ¡¡¡Ì

men -

Ì Ì Ì

e

um

ti

¡ ¡ Ì

¡¡

ti bus

ti

¡ ¡¡¡ Ì

Ì

¡ ¡¡

men

ti busti

¡ ¡¡¡ ¡¡

men

Ì Ì Ì

- ti bus

¡ ¡¡¡ Ì

men ti

bus

X

Ì

ti

bus

X Ì

e

Ì X

e

Ì X

e

Ì

um.

Ì

um.

X

um.

-

- -

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

- -

-

-

- -

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

W tym przypadku, aby wyraziü pozytywne uczucie bojaĨni wobec Boga, za-

warte w sáowach „timentibus eum” [bojącym siĊ Jego], kompozytor rozwinąá 
wstĊpującą ¿ gurĊ chromatyczną (e-f-¿ s-g-gis-a, tenor t. 49-52), przeprowadzając 
ją imitacyjnie przez wszystkie gáosy wokalne (t. 49-54). Innym Ğrodkiem wyrazu, 
który zdaje siĊ interpretowaü tekst nieco bardziej dosáownie (bojaĨĔ jako bojaĨĔ), 
jest peána rozmachu ¿ gura catabasis, która takĪe – podobnie jak pathopoeia – prze-
nika wszystkie gáosy (t. 53-57). NaleĪy tutaj, wychodząc nieco poza samą kwestiĊ 
chromatyki, doceniü walory tak powstaáej konstrukcji: wzajemny związek natury 
interpretacyjnej miĊdzy obiema ¿ gurami (tj. pathopoeia catabasis) oznacza za-
razem páynny, wewnĊtrznie koherentny i zrównowaĪony przebieg formalny, gdzie 
faza chromatyczna odpowiada – niemal w peánej symetrii – fazie diatonicznej.

Inny przykáad chromatyki spotykamy w solowym koncercie Ave Regina Sta-

nisáawa Sylwestra SzarzyĔskiego. Tutaj juĪ – co jest zresztą wyjątkiem na grun-
cie omawianego materiaáu – oratorskie znaczenie przebiegów chromatycznych 
nie rysuje siĊ jasno (zob. przyká. 25).

Apostro¿ e „Ave Domina Angelorum” [BądĨ pozdrowiona, Królowo Anio-

áów], rozbrzmiewającej w sopranie dwuczáonowo („ave Domina”, t. 31-34, 
i „ave Domina Angelorum”, t. 37-41), towarzyszą na zasadzie komplementarnej 
chromatyczne pochody w skrzypcach I: najpierw d

2

-cis

2

-c

2

-h

1

 (t. 34-35), potem 

ta sama struktura powtórzona o kwintĊ wyĪej, tj. a

2

-gis

2

-g

2

-¿ s

2

 (t. 41-42), two-

rząc we wzajemnym ukáadzie rodzaj chromatycznej epifory, nadającej apostro¿ e 
wiĊcej afektu. Chromatyka w tym wypadku – jako ksztaát sam w sobie – nie jest 
rozbudowana, ale dziĊki powtórzeniu, staje siĊ niezwykle istotnym wspóáczyn-
nikiem powstaáej caáoĞci, zarówno jej struktury formalnej, jak i warstwy eks-
presyjnej. Warto dodaü, Īe owa dwuczáonowa sekwencja z udziaáem chromatyki 
jest jeszcze w przebiegu formy bezpoĞrednio ponowiona, tak wiĊc oddziaáywanie 
zwrotu chromatycznego rozciąga siĊ na wiĊkszą partiĊ utworu. 

background image

89

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 25. Stanisáaw Sylwester SzarzyĔski, Ave Regina, t. 31-44.

"

"

C

solo

Vno I

Vno II

Vno III

Vla di 

basso

B.c.

31

Ì Ì Ì

D Ì X

a -

X ‹ ‹

X

‹ ‹

X

D

‹ ‹

X ‹ ‹

X

Ì

3

Ì

3

Ì

D

3

Ì

2

9

- re

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

Ì Ì ÌD Ì

6

X

+

X

X

Ì

Do

mi

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X

Ì

6 5

Ì

6

X

+

X ‹ ‹

na

X 9

X 9

X 9

X 9

X 9

+

µ

‹

X

O 9

X 9

X 9

X 9

XJ 9+

µ

‹

X

X

Ì

X Ì Ì Ì Ì

X

X

Ì

X Ì Ì X

X Ì Ì X

4

+

‹

Ì ¡ Ì Ì

a -

X ‹ ‹

X ‹ ‹

X

‹ ‹

X ‹ ‹

Ì Ì 9

3

6 5

-

-

"

"

Ì Ì Ì Ì X

- re

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

Ì Ì ÌD Ì

+

X

X

O

Ì X

Do

mi na

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

9

J

Ì Ì 

X

Ì

An ge lo -

µ

‹

µ

‹

µ

‹

µ

‹

X

6 5

9

4

+

9

- rum.

X 9

X 9

X 9

X 9

X 9

+

µ

‹

X

O

9

X 9

X 9

X 9

X

J

9

+

µ

‹

X

X

Ì

X Ì Ì Ì Ì

X

X

Ì

X Ì Ì X

X Ì

6

Ì

6

X

4

+

X

X

X

X

X

-

-

-

-

background image

90 

Tomasz Jasiþski

W twórczoĞci pochodzącej z tego samego mniej wiĊcej czasu znajdujemy 

równieĪ przebieg chromatyczny w wokalnym motecie Contere Domine Jana Kre-
nera. PostĊpy chromatyczne znaczą tutaj wyáącznie liniĊ basu: 

Przykáad 26. Jan Krener, Contere Domine, t. 87-96.

&

V

V

?

C

C

C

C

A

T I

T II

B

87

.œ jœÇ

ni si tu

Ç .œJœ

tu

ni si

w

»

.œ jœ

ni si

œ œ œ œ

De us nos ter

Ç œ œ

tu

De us

w

- bis

Çb .œ

n jœ

tu

ni si

œ œ œ œ

De us nos ter

œ œ œ# œ

nos ter De us

w

ni

Ç

# jœ

tu

ni si

jς

De us De

Ç Ç

nos

ter

w

si

Ç œb œ

tu

De us

œ œ œ œ

us

nos

»

Jœb

ni

si

w

tu

œ œ œbÇ

nos

Ç .œ jœ

ter ni si

Ç .œ Jœ

tu ni si

w

Ç

»

ter

Ç .œ jœ

tu ni

si

Ç .œ Jœ

tu ni

si

w

De -

‡

Ç œ œ

tu De us

Ç .œ Jœ

tu

ni

si

w

» .œ jœ

ni

si

Ç Ç

nos ter

Ç œ œ

tu De us

w

- us

Ç œ# œ

tu De us

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Fragment „nisi tu Deus noster”, zamykający ostatnią fazĊ opracowanego tekstu, 

tj. „ut cognoscant quia non est alius qui pugnet pro nobis nisi tu Deus noster” [aĪe-
by poznali, Īe nie kto inny walczy za nas, tylko ty nasz Bóg], zostaá opatrzony ¿ gu-
rą (t. 87-90, 94-95), którą bez wahania moĪemy okreĞliü jako passus duriusculus
Jej interpretacyjne dziaáanie jest jednoznaczne, przy tym typowo eksplikacyjne: 
w powiązaniu ze sáowami „qui pugnet pro nobis” przywoáuje rozstrzygającą walkĊ 
Boga, która dokonaáa siĊ na krzyĪu. Warto zaznaczyü, Īe Contere Domine repre-
zentuje typ kompozycji a cappella  utrzymanej w stile antico. W Īadnym innym 
wokalnym utworze w stylu dawnym polskiego kompozytora baroku nie wystĊpuje 
tak rozbudowany przebieg chromatyczny. Motet Krenera wyróĪnia siĊ wiĊc pod 
tym wzglĊdem, jakkolwiek trudno jest wyrokowaü o skáonnoĞciach tego kompozy-
tora do sfery chromatycznej, bowiem – przypomnijmy – Contere Domine to jeden 
z dwóch tylko jego ocalaáych utworów (obok motetu Veni sponsa Christi). Roz-
patrując przytoczony przykáad i podkreĞlając jego znaczenie dla oceny badanego 
przez nas zjawiska, nie moĪemy jednakĪe przeoczyü, Īe z zamysáem interpretacyj-
nym – a moĪna go oceniü jako logiczny i trafny – spotykają siĊ pewne niezrĊcz-
noĞci kontrapunktyczne; chodzi tu gáównie o melodyczne uksztaátowanie tenoru I, 
wyposaĪonego m.in. w pochód g-cis

1

-a-d (t. 89-90). Linia ta wyraĨnie áamie zasadĊ 

ĞpiewnoĞci i poprawnoĞci, czego nie usprawiedliwiaáoby nawet uznanie trytonu 
g-cis

1

 za celowo uĪyty saltus duriusculus. Byáaby to, jak na rygory stylu dawnego, 

zbyt daleko juĪ posuniĊta licentia poetica.

background image

91

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Zestawienie barokowych pochodów chromatycznych dopeánia – cofamy siĊ 

jeszcze do pierwszej poáowy siedemnastego wieku – dobrze znany i czĊsto przy-
woáywany przykáad z muzyki instrumentalnej, mianowicie obszerny fragment trzy-
gáosowej kompozycji Adama JarzĊbskiego zatytuáowanej Chromatica. Jak wiemy, 
chromatyka wypeánia gáówną, usytuowaną w centrum utworu czĊĞü C, wkompono-
waną w ukáad formalny A (t. 1-22) – B (t. 23-40) – C (t. 40-79) – B

1

 (t. 80-108) – A

1

 

(t. 109-140). Ze wzglĊdu na rozmiary partia ta, obok opracowania Cruci¿ xus z PĊ-
kielowskiej Missa Concertata La Lombardesca, sytuuje siĊ na pierwszym miejscu 
poĞród wszystkich prezentowanych przebiegów chromatycznych (zob. przyká. 27).

Chromatyczna fraza tematyczna stanowi uksztaátowanie typu motetowego. We 

wszystkich swoich wystąpieniach obejmuje nastĊpstwo najwyĪej czterech póáto-
nów (Soprano I t. 48-51, 54-56, Basso i Basso continuo t. 45-47, 57-59, 62-64). Nie 
moĪna teĪ przeoczyü, Īe chromatyzacja pojawia siĊ tylko w Soprano I i w Basso, 
a zupeánie brak jej w gáosie Soprano II, który nie ma Īadnego udziaáu w imitacyj-
nym przeprowadzeniu odcinka chromatycznego. DoĞü duĪe rozmiary caáej czĊĞci 
chromatycznej wynikają stąd, Īe odcinek tematyczny (t. 40-51) zostaje powtórzony 
dwukrotnie w wariacyjnej formie (por. t. 52-62 i 63-72). W kontekĞcie poprzednich 
przykáadów interesujące jest natomiast to, iĪ w pewnych miejscach chromatyczne 
akcydencje wystĊpują symultatywnie w obu gáosach (t. 46, 50, 52, 58, 63, 69), cze-
go w pozostaáych egzempli¿ kacjach chromatyki nie obserwujemy

8

WyĪej zaprezentowane przykáady wyczerpują – przy obecnym stanie zacho-

wania Ĩródeá – dokumentacjĊ zjawiska chromatyki w muzyce polskiego baroku. 
Dodajmy tutaj jednak waĪny suplement. Z poáowy XVIII stulecia, z czasu wiĊc, 
gdy estetyka baroku juĪ wybrzmiewaáa, ale niektóre jej rudymenty utrzymywaáy 
siĊ jeszcze przez dziesiĊciolecia, zwáaszcza w muzyce religijnej, pochodzi efek-
towna konstrukcja chromatyczna Marcina Józefa ĩebrowskiego

9

 (zob. przyká. 28).

8

 Jak wiadomo, wiele kompozycji JarzĊbskiego to instrumentalne opracowania dzieá wokal-

nych autorstwa innych kompozytorów, m.in. Giovanniego Pierluigiego da Palestrina, Claudia Me-
rulo, Orlanda di Lasso, Giovanniego Gabrielego. Por. Z. M. Szweykowski, JarzĊbski Adam, [w:] 
Encyklopedia Muzyczna PWM. CzĊĞü biogra¿ czna, red. E. DziĊbowska, t. 4, Kraków 1993, s. 439; 
M. Szelest, „Io son ferito, ahi lasso” Giovanniego Pierluigiego da Palestrina i „Venite exsulte-
mus” Adama JarzĊbskiego – wokalny pierwowzór w instrumentalnym opracowaniu
, „Muzyka” 
2000, nr 3, s. 49-62; F. Berkowicz, Nowo odnalezione pierwowzory utworów ze zbioru „Canzoni 
e Concerti” Adama JarzĊbskiego
, „Muzyka” 2002, nr 1, s. 97-105. PoniewaĪ Chromatica – podob-
nie jak wiele innych utworów z Canzoni e Concerti – nosi de¿ niujący ją „technologicznie” tytuá, 
nie jest wykluczone, Īe partia chromatyczna w tej kompozycji takĪe zaczerpniĊta zostaáa z innego 
dzieáa albo wrĊcz – jako caáoĞü – przedstawia sobą pierwotnie samodzielny utwór. 

9

 Na oratorskie rysy tego fragmentu jako pierwszy zwróciá uwagĊ R. PoĞpiech,  TwórczoĞü 

mszalna Marcina Józefa ĩebrowskiego, „Muzyka” 1986, nr 1, s. 91. 

background image

92 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 27. Adam JarzĊbski, Chromatica, t. 40-71.

1

2

1

2

1

2

1

2

41

 S I

S II

B

Bc.

48

G

G

G

G

0

B

5 5 B

B 5 5 B B

'

'

?

B

B 5

E 5

B

E

'

'

'

?

B

B 5 5 B B

E

'

B

B:

5 '

?

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

B

B:

5 '

B B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

B

E

B

!

'

B B

'

?

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

'

?

B

5 5

E 5

! 5 5 B:

5 B:

5

E

'

?

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B 5 5 B B

'

'

? B

B

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B 5 5 B B

'

'

B B

1

2

1

2

1

2

1

2

56

64

G

G

G

G

'

'

?

B

B 5

E 5 B

E

B

!

'

'

? B

?

B

B 5 5 B B

E

'

'

?

B

B 5 5

E

B B

E

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

?

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

B

B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

B 5

E 5 B

E

B

!

B B

'

B

B

B

B

B 5

E 5 B

!

B

B B

B B

'

?

B

5 5 B

B B

E

B B

5 5 B

E

'

B:

5 B

E

B

B 5

E 5 B

E

B

B B

'

B

B

'

B:

5 B

E

B

B 5

E 5 B

E

B

B B

'

B

B

background image

93

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 28. Marcin Józef ĩebrowski, Missa Pastoritia ex D. Gloria

gáosy wokalne, t. 99-114.

1

2

1

2

99

 C

A

T

B

106

G

EE

-bis

mi

se

-

re

-

-

-

re

-

no

bis

-

mi se

-

-

G

EE

-bis

mi

se

-

re

-

-

re

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

G

i

EE

-bis

mi se

-

re

-

re

-

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

 EE

-bis

mi se

-

re

-

re

-

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

G

EE

re

-

re

no

8

bis

-

-

-

-

-

-

mi

-

se re

-

-

G

EE

re

-

mi

se

-

re

-

re

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

-

G

i

EE

re

-

-

no

bis

-

mi

se

-

re

-

re

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

EE

re

-

no

bis

-

-

mi

se

-

re

-

re

-

no

bis

-

mi se

-

re

-

-

B

E

B

B

E

B

!

B

E

B

!

5 5 5 5

E

5 5

! 5 5

!

B

E

?

?

5 5

B

?

?

B

B

E

B

!

B

B

5 5 5 5 B 5 5 '

B

5 5 B

E

B

E

'

'

'

B

5 5 5 5 5 5

B

5 5 '

'

'

'

B

5 5 B

E

B

!

B

E

B

!

B B

5 5 5 5

E 5 5 B B B

!

B B '

B B

5 5 B

B

E

B

B

B

B

E

B

!

B

E

B

!

B B

E

B

E

B B 5

E 5 '

'

5 5 5 5 5

E 5 5

5 B

5 5

E '

B B B

B

E

B:

5 B 5

E 5 '

B

E

B

!

'

'

'

B

E

B

E

B B

E

'

B 5 5 '

Podáug barokowej tradycji ujmowania báagaĔ o miáosierdzie za pomocą chro-

matyki  ĩebrowski rozwija na sáowach „miserere nobis” [zmiáuj siĊ nad nami] 
patopojĊ – partiĊ o szerzej zakrojonej konstrukcji, z kontinuum akcydencji i dwu-
gáosowymi postĊpami chromatycznymi (t. 100-101, 105-106), niosącymi razem 
godną uwagi ekspresjĊ. Przykáad ten pokazuje, Īe i u schyáku baroku chromatyka 
pojawiaáa siĊ okazjonalnie w muzyce polskiej; co wiĊcej, mogáa – jak widzimy 
– przybieraü ksztaáty daleko bardziej zaawansowane, aniĪeli te z poprzedniego 
stulecia. 

background image

94 

Tomasz Jasiþski

III

JeĞli podkreĞlamy fakt, iĪ chromatyka byáa dla naszych twórców przede 

wszystkim wyraĨnie sprecyzowaną  ¿ gurą muzyczno-retoryczną, doĞü rzadko 
wprawdzie wystĊpującą, ale jednak w dostrzegalnym zakresie zaznaczającą swo-
ją obecnoĞü, to wskaĪmy teraz – po dokonaniu analitycznego przeglądu – na dal-
sze cechy badanego zjawiska, konfrontując je zarazem z niektórymi tendencjami, 
jakie moĪemy wychwyciü w repertuarze miĊdzynarodowym.

U polskich kompozytorów chromatyczne pochody melodyczne siĊgają nie 

wiĊcej niĪ zakresu kwarty

10

, rozwijają siĊ z reguáy w ramach wąskiego ambitus; 

przypomnijmy,  Īe u innych ówczesnych mistrzów wystĊpują o wiele bardziej 
rozwiniĊte przebiegi chromatyczne, dosiĊgające nawet interwaáu oktawy. Inna 
róĪnica dotyczy aspektu wertykalnego. W polskich egzempli¿ kacjach chroma-
tyki zauwaĪamy – jest to cecha rzucająca siĊ w oczy – ograniczanie akcydensów 
do jednego, aktualnie brzmiącego gáosu struktury. Prawie nie ma takich sytuacji, 
aby linie melodyczne dwóch gáosów byáy równoczeĞnie prowadzone na sposób 
chromatyczny, np. jako pochód równolegáych tercji lub sekst. A struktury ta-
kie nie naleĪaáy do rzadkoĞci w XVII wieku, pojawiaáy siĊ juĪ niejednokrotnie 
u schyáku XVI stulecia, zwáaszcza na gruncie wáoskiego madrygaáu. Inny jesz-
cze charakterystyczny rys. W naszej rodzimej twórczoĞci obserwujemy bardzo 
wyraĨne dąĪenie do tego, aby ksztaáty chromatyczne – tak okazjonalne akcy-
dencje, jak i przebiegi wiĊkszych rozmiarów – przyjmowaáy rolĊ stosunkowo 
zwiĊzáego, jednorazowego epizodu. Figura chromatyczna zazwyczaj nie jest po-
wtarzana, rozwijana; nie staje siĊ zaczynem dáuĪszej partii opartej na idei chro-
matycznej. Polscy kompozytorzy zasadniczo rezygnują z wielokrotnych powtó-
rzeĔ struktur chromatycznych, pomijając naturalnie przeprowadzenia imitacyjne 
(takĪe zresztą zwiĊzáe), i ograniczają ich oddziaáywanie do krótkich odcinków. 

10

 Ograniczenie pochodu chromatycznego do przestrzeni tetrachordalnej miaáo swoje uwarun-

kowania tonalne, ponadto w znaczącym stopniu ciąĪyáa tu jeszcze tradycja modalna. Analizując 
organową FantazjĊ chromatyczną Jana Pieterszoona Sweelincka, Józef M. ChomiĔski podzieliá siĊ 
takim spostrzeĪeniem: „Wprawdzie chromatyka znieksztaácaáa diatonikĊ systemu modalnego, ale 
w jej stosowaniu trzymano siĊ ogólnych zasad tonalnych. Nieprzypadkowo passus duriusculus ob-
racaá siĊ w obrĊbie kwarty. Zabezpieczaáo to utrzymanie stosunku skali autentycznej do plagalnej” 
(J. M. ChomiĔski, Historia harmonii i kontrapunktu, t. 3: Od XVII do XX wieku, Kraków 1990, 
s. 43). Jest to oczywiĞcie obserwacja odnosząca siĊ do muzyki z początku siedemnastego wieku. 
JeĞli wziąü pod uwagĊ, Īe w twórczoĞci kompozytorów polskich zawĊĪenie pochodu chromatycz-
nego do dystansu kwarty obowiązywaáo nie tylko w pierwszej poáowie XVII stulecia, lecz przez 
caáą epokĊ baroku, to moĪna przyjąü, iĪ na zawĊĪenie przebiegów chromatycznych zarzutowaáy – 
w istotnej mierze – wáaĞnie wzglĊdy tonalno-harmoniczne, wáącznie z pozostaáoĞciami niektórych 
relacji modalnych (m.in. rozróĪnienia postaci autentycznych i plagalnych). 

background image

95

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

U wielu wáoskich czy niemieckich twórców natomiast odnotowujemy róĪnego 
rodzaju powtórzenia, rozszerzenia czy teĪ wielorakie przeksztaácenia przebiegów 
chromatycznych, a rezultatem takich pociągniĊü stają siĊ chromatyczne „obra-
zy” – skomplikowane pod wzglĊdem melodyczno-harmonicznym, brzmieniowo 
niekonwencjonalne, nad wyraz niekiedy interesujące, peáne osobliwej ekspresji. 
CzĊĞciowo odsáaniają to nastĊpujące przykáady: 

Przykáad 29. Luzzasco Luzzaschi, Itene, mie querele, t. 40-45.

8

"

&

&

&

&

&

C

Quinto

A

T

B

40

Ì

Ì

D

Ch'i

do

Ì

Ì

Ch'i

do

‹

‹

À

À

Ì

O

Ì

lo

ro

Ì

Ì

lo

ro

‹

‹

‹

Ì

Ì

si

stri

Ì

Ì

si

stri

Ì

Ì

Ch'i

do

‹

‹

Ì

 

¡

di

Ch'i

Ì

À

di

Ì

Ì

lo

ro -

À

Ì

Ch'i

À

Ì

Ch'i

¡ ¡ Ì

do

lo

ro -

À

  ¡

Ch'i

Ì

Ì

- si

stri -

Ì

D

Ì

O

do

lo

Ì

Ì

do

lo

Ì

Ì

- si

¡ ¡ ¡ ¡

do

lo

ro - - si

Ì

Ì

- di

Ì

Ì

ro -

- si

Ì

Ì

ro

si

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 30. Claudio Monteverdi, Salve Regina a 3, t. 32-42.

8

"

"

E

E

E

E

A

T

B

B.c.

32

Ì À

- mus,

Ì À

- mus,

Ì   ,¡ ,¡

- mus,

sus pi

Ì   ¡

‹

‹

¡

 ¡   ¡O

ra mus

ge

¡

 ¡   ¡O

À

  K

¡

K

¡

sus pi

‹

¡

 ¡   ¡O

men tes

et

¡

 ¡   ¡O

¡

 ¡   ¡

O

ra mus

ge

‹

¡ ¡ À

flen tes

¡ ¡   ¡

¡

 ¡   ¡

O

men tes

et

À

  ,¡ ,¡

sus pi

‹

¡ ¡  

¡

- -

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

background image

96 

Tomasz Jasiþski

8

"

"

¡ ¡ À

flen tes

¡

 ¡   ¡

O

ra mus

ge

‹

¡

+

¡

+

 

¡

‹

¡ ¡   ¡

D

men tes

et

À

  ,¡ ,¡

sus pi

¡ ¡   ¡

J

À

  K

¡

K

¡

sus pi

¡ ¡ À

flen tes

¡

 ¡   ¡O

ra mus

ge

¡

 ¡   ¡O

¡

 ¡

 

¡

O

ra mus

ge

À

  K

¡

K

¡

sus pi

¡ ¡   ¡

D

men tes

et

¡ ¡   ¡

D

¡ ¡

 

¡

D

men tes

et

¡

 ¡   ¡

O

ra mus

ge

¡ ¡   ¡

flen tes

in

¡

+

¡   ¡

»

¡ ¡

 

¡

flen tes

in

¡ ¡   ¡

D

men tes

et

Ì

¡

O ¡

hac

la cri -

Ì

¡

O ¡

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 31. Samuel Scheidt, Herr, wo dein Wort mein Trost gewest wäre, t. 48-52.

8

"

D

D

D

&

&

&

C

T

B.c.

48

X

  ¡ ¡

¡

O

- nen,

und nach dem

Ì

À

‹

- nen,

Ì Ì ¡

6

¡

O

6

¡

6

¡

D

6

»

¡

O

,

¡

D

,

¡ Ì

Ì

À

Heu len und Wei

nen,

  ¡

¡

 ¡

O ¡

O

,

¡

D

,

¡ Ì

und

nach dem Heu len und Wei

¡

6

»

¡

¡

+

¡

+

¡

»

¡

J

Ì

+

À Ì Ì

Ì

O

und nach dem

Ì Ì Ì Ì

nen, und nach dem

Ì

»

Ì

J

Ì

+

Ì

»

Ì

O

¡

D ¡ X

Heu len und Wei

Ì ¡ ¡ ¡

 Ì ¡

Heu len und Wei

Ì

6

»

Ì

6

X

+

5

Ì

nen,

Ì

nen,

X

»

-

-

-

-

-

-

-

-

Przykáad 32. Johann Hermann Schein, Tribuat tibi secundum cor tuum, t. 47-52.

8

"

&

&

&

C

T

B.c.

47

Ì

Ì

,

¡

,

¡ ¡

O ¡

- nus

o

mnes pe ti

ti

X

‹

- nus

Ì

+

¡ ¡ ¡

4 3

+ K

¡

 ¡

»

¡

+

¡

¡

O ¡ Ì

D

Ì

À

o nes

tu

as,

À

Ì

,

¡

,

¡ ¡

O ¡

o

mnes pe ti

ti

¡ ¡ ¡ ¡D ¡

J

¡ ¡

+

¡ ¡ ¡ ¡

À

Ì

,

¡

,

¡ Ì

O

o

mnes pe ti

¡

D

¡ Ì

Ì

À

o

nes tu

as,

¡

D ¡ ¡ Ì

¡

+

¡

+

¡

 Ì

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

8

"

¡ ¡

¡

O

¡

¡

D

¡ À

ti

o

nes

tu

as,

Ì

,

¡

,

¡ ¡

O

¡

¡

O

¡

o

mnes pe ti

ti

o

nes

¡

4

+ K

¡ ¡ ¡ ¡

+

¡

J

¡

+

¡ ¡ ¡ ¡

À

Ì

,

¡

,

¡ ¡

O

¡

o

mnes pe ti

ti

Ì

D

Ì

Ì

,

¡

,

¡

tu

as,

o

¡

D

¡

J

Ì

¡

4

+

K

¡ ¡ ¡ ¡

+

¡

D

¡ ¡ ¡

À

  ¡

o

nes

tu

as,

o

¡ ¡

¡

O

¡ Ì

D

Ì

ti

ti

o

nes

tu

as,

¡

J

¡

+

¡ ¡

6

¡ ¡

+

¡ ¡J

¡ Ì

+

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

- mnes pe

background image

97

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

Przykáad 33. Johann Pachelbel, Fuga chromatica in e.

-

G

E

!

E

E !! E !!

! ! E

E

Org

0

B

4 5

?

5

E

5

!

4

5

E 55 B

?

5

4 5

5 55 55 55 55 55 B5 5

 55 55 55 BB

4

5 B

:

'B B

E 5 '''

E

BB

B5 5

E BB

5

E 5

! 5

E 5

!

?

5 5

4

B

5 5

 5

! 5 5

E

5 5

E 5 4

'

'

'

'

Kolejno widzimy: „dolorosi stridi” [bolesne okrzyki] w kontinuum chroma-

tycznym, z wykorzystaniem symultatywnych akcydencji; „suspiramus gementes 
et À entes” [wzdychamy jĊcząc i páacząc] w rozlegáym chromatycznym descensus 
wszystkich gáosów, záączonym z ¿ gurą suspiratio; „nach dem Heulen und Weinen” 
[po wyciu i páaczu] w imitacji chromatycznej z zastosowaniem augmentacji; „omnes 
petitiones tuas” [wszystkie proĞby twoje] w coraz bardziej ĞcieĞnionej, wewnĊtrznie 
intensy¿ kującej siĊ imitacji; wreszcie – permanentną chromatykĊ jako zasadĊ. Nie są 
to oczywiĞcie przykáady na ekstremalnie Ğmiaáe uĪycia chromatyki, jednak i te odsáa-
niają nam rozwiązania, wobec których „polskie” ¿ gury chromatyczne przedstawiają 
siĊ jako wybitnie umiarkowane i powĞciągliwe

11

.

Problem ekspresji chromatycznej nie sprowadza siĊ tylko do kwestii rozmia-

rów czy do innych wskazanych przez nas wczeĞniej wáaĞciwoĞci. Chodzi rów-
nieĪ o sytuacje, kiedy to w paĞmie diatonicznym pojawia siĊ lapidarny zwrot 
chromatyczny, z jednym lub dwoma akcydensami, który wytwarza – na ów krót-
ki moment – szczególnie silny efekt wyrazowy. Tak koncypowane ¿ gury – czĊ-
sto o dáuĪszych wartoĞciach nutowych, wspomagane pauzami – sáuĪyáy wzmoc-
nieniu eksklamacji, podkreĞlaáy centralne sáowa tekstu; pojawiaáy siĊ wewnątrz 
utworu, mogáy teĪ wspóátworzyü jego exordium. Severo Bonini uwydatniá w ten 
sposób inicjalną eksklamacjĊ „O, triste spectaculum” [O, smutne widowisko], 
a Heinrich Schütz nadaá wiĊkszej zmysáowoĞci zawoáaniu „dulcissime Jesu” 
[najsáodszy Jezu]; powstaáy afekt jest niezaprzeczalny: 

11

 W utworach polichóralnych z czasów PĊkiela odnotowujemy o wiele bardziej Ğmiaáe przy-

káady zastosowania chromatyki, jak np. u portugalskiego rówieĞnika naszego kompozytora, João 
Lourenço Rebelo. Por. R. Heyink, João Lourenço Rebelo (1610-1661) und König João IV. Coro 
spezzato-Technik und stile concertato in Portugal
, „Kirchemusikalisches Jahrbuch” 1994, s. 58-59. 
Tradycyjny w ogólnoĞci ksztaát polskiej polichóralnoĞci, polegający na ograniczeniu akcydencji 
i dysonansów, jawi siĊ niemal jako odbicie poglądów Marca Scacchiego, który sytuowaá wielochó-
rowoĞü w ramach pierwszej praktykiPor. Z. M. Szweykowski, Marco Scacchi i jego uczniowie 
o technice polichóralnej
, „Muzyka” 1998, nr 2, s. 37. 

background image

98 

Tomasz Jasiþski

Przykáad 34. Severo Bonini, O triste spectaculum, t. 1-5.

"

D

D

E

E

[C]

[B.c]

[  ]

[  ]

1

X

O

X

X

tri -

X

D

6

Ì

Ì

Ì

O

6

Ì

O

¡ ¡ Ì

- ste spe cta

¡ ¡ Ì

+

¡ ¡

 Ì

cu lum

Ì

Ì

+

-

-

-

Przykáad 35. Heinrich Schütz, O Jesu, nomen dulce, t. 40-44.

8

"

D

D

&

&

T

B.c.

40

¡ ¡ ¡

,

¡

,

¡

Tu

um

i

ta que

Ì

Ì

¡

,

¡

,

¡ ¡

O

,

¡

,

¡

no

men,dul cis

si me

Ì

D

Ì

+

6

X

Je -

Ì Ì

X

Ì

+

Ì

Ì

- su

Ì

-

-

-

-

-

-

-

Ponownie – mamy przed sobą zjawisko caákowicie obce muzyce polskiej. 

Przy zawoáaniach, apostrofach i innych zwrotach podatnych na chromatyczne 
zabarwienia nie ma Ğladu podobnych rozwiązaĔ, nie mówiąc juĪ o wtargniĊciu 
chromatyki do exordium dzieáa

12

12

 Przytoczone przykáady cytowane są za nastĊpującymi edycjami nutowymi i publikacjami 

muzykologicznymi: G. G. Gorczycki, Opera omnia II. Utwory wokalno-instrumentalne, wyd. 
K. Mrowiec, [w serii:] Monumenta Musicae in Polonia [dalej MMP], red. J. Morawski, Se-
ria A, Z. M. Szweykowski, Kraków 1995 (przykáady nr 14, 15, 16, 17, 18); A. JarzĊbski, Ope-
ra omnia. Canzoni e concerti
, wyd. W. Rutkowska, [w serii:] MMP, red. J. Morawski, Seria A, 
red. Z. M. Szweykowski, Kraków 1989 (nr 27); M. Mielczewski, Opera omnia II. Koncerty wo-
kalno-instrumentalne
, wyd. Z. M. Szweykowski, [w serii:] MMP, red. J. Morawski, Seria A, red. 
Z. M. Szweykowski, Kraków 1976 (nr 4); B. PĊkiel, Opera omnia I. Utwory wokalno-instrumental-
ne
, wyd. Z. DobrzaĔska-FabiaĔska, [w serii:] MMP, red. J. Morawski, Seria A, red. Z. M. Szwey-
kowski, Kraków 1994 (nr 7, 9, 22), idemOpera omnia II. Utwory wokalne, wyd. Z. DobrzaĔska-
-FabiaĔska, [w serii:] MMP, red. J. Morawski, Seria A, red. Z. M. Szweykowski, Kraków 1994 
(nr 5, 6, 8, 21); M. ZieleĔski, Opera omnia I. Offertoria 1, wyd. W. Malinowski, [w serii:] MMP, 
red. J. M. ChomiĔski, Kraków 1966 (nr 2), idem,  Opera omnia IV. Communiones 1,  [w serii:] 
ibid., Kraków 1989 (nr 20), idemOpera omnia V. Communiones 2, wyd. W. Malinowski, [w serii:] 
ibid., Kraków 1991 (nr 1); J. Krener, Veni sponsa Christi. Contere Domine, wyd. A. WardĊcka-
-GoĞciĔska, [w serii:] ħródáa do historii muzyki polskiej [dalej ZHMP], red. Z. M. Szweykowski, 
z. 28, Kraków 1984 (nr 26); Plankty polskie na zespoáy wokalno-instrumentalne, wyd. K. Mrowiec, 
[w serii:] ZHMP, red. Z. M. Szweykowski, z. 15, Kraków 1968 (nr 19); M. Wronowicz, Koncerty 
wokalno-instrumentalne
, wyd. Z. M. Szweykowski, [w serii:] ZHMP, red. Z. M. Szweykowski, 
z. 8, Kraków 1965 (nr 11); J. RóĪycki, Magni¿ cat, wyd. Z. M. Szweykowski, [w serii:] Wydaw-
nictwo Dawnej Muzyki Polskiej 
[dalej WDMP], red. Z. M. Szweykowski, z. 54, Kraków 1964 
(nr 23, 24); S. S. SzarzyĔski,  Veni Sancte Spiritus, wyd. W. ĝwierczek, [w serii:] WDMP, red. 
H. Feicht, z. 50, Kraków 1963 (nr 12); idemCompletorium, wyd. P. PoĨniak, [w serii:] WDPM, 

background image

99

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

IV

Z jakiego powodu polscy kompozytorzy stosowali chromatykĊ tak rzadko? 

Dlaczego jej uzewnĊtrznienia odznaczaáy siĊ daleko posuniĊtą powĞciągliwo-
Ğcią? Odpowiedzi na te pytania moĪna poszukiwaü zarówno w uwarunkowaniach 
estetyczno-stylistycznych, jak i czysto warsztatowych. Taka postaü chromatyki, 
jaką przychodzi nam skonstatowaü, mogáa byü bowiem wynikiem albo Ğwiado-
mego ograniczania muzycznego wyrazu, dyktowanego okreĞlonym poczuciem 
stylu i widzeniem estetycznym, które eliminuje zbyt Ğmiaáe Ğrodki ekspresji, albo 
kompozytorską „koniecznoĞcią”, narzuconą przez takie a nie inne horyzonty eks-
ploatowanych w swoim czasie rozwiązaĔ kontrapunktyczno-harmonicznych. 

Usytuowanie zjawiska w perspektywie stylistyczno-estetycznej wywoáu-

je od razu myĞl o nieobecnoĞci w Polsce tradycji madrygaáowej, zarówno z jej 
fazy póĨnorenesansowej, jak i wczesnobarokowej. Brak ten musiaá w istotnym 
stopniu determinowaü postawy kompozytorskie ujawniane w ramach innych ga-
tunków muzycznych oraz – mniej lub bardziej – zawĊĪaü wyobraĨniĊ twórczą 
ówczesnych kompozytorów. To jednak nie wszystko, rzecz bowiem nie dotyczy 
tylko jĊzyka madrygaáu. JeĞli – byáa o tym mowa wczeĞniej – uksztaátowania 
chromatyczne funkcjonowaáy w muzyce polskiej prawie wyáącznie jako inter-
pretujące tekst sáowny ¿ gury (pathopoeiapassus duriusculus), to trzeba zauwa-
Īyü, Īe bardzo podobnie traktowali nasi twórcy wszystkie inne Ğrodki retoryki 
muzycznej (skądinąd dobrze przez nich znane), zwáaszcza te, które kryáy w sobie 
potencjaá do rozwiniĊcia struktur ekspansywnych i pod wzglĊdem dĨwiĊkowym 

red. Z. M. Szweykowski, z. 76, Kraków 1980 (nr 13); idemAve Regina, wyd. Z. M. Szweykowski, 
[w serii:] WDMP, red. Z. M. Szweykowski, z. 25, Kraków 1964 (nr 25); M. J. ĩebrowski, Missa 
Pastoritia ex D
, wyd. R. PoĞpiech, [w serii:] WDMP, red. Z. M. Szweykowski, z. 80, Kraków 
1996 (nr 28); F. Lilius, Missa Tempore Paschali, wyd. T. JasiĔski, [w serii:] Pro Musica Camerata 
Edition 
[dalej MCE], red. S. Sutkowski, Warszawa 1996 (nr 3); D. Stachowicz, Missa Requiem
wyd. T. Maciejewski, [w serii:] MCE, red. S. Sutkowski, Warszawa 2003 (nr 10); Tutte le opere 
di Claudio Monteverdi
, wyd. G. F. Malipiero, t. 15: Musica Religiosa, cz. 3, WiedeĔ 1950 (nr 30); 
S. Scheidt, Liebliche Kraftblumlein, wyd. G. Harms, C. Mahrenholz, C. Wolff, [w serii:] Samuel 
Scheidts Werke
, Lipsk 1981 (nr 31); J. H. Schein, Opella nova. Geistliche Konzerte (Leizpig 1626) 
zu 3, 4, 5 und 6 Stimmen
, cz. 3, wyd. A. Prüfer, [w serii:] Sämtliche Werke, t. 7, Lipsk 1923 (nr 32); 
H. Schütz, Kleine geistliche Konzerte 1636/39, wyd. W. Ehmann, H. Hoffmann, [w serii:] Heinrich 
Schütz. Neue Ausgabe sämtlicher Werke
, t. 10, Kasel – Bazylea 1963 (nr 35); J. Pachelbel, Toc-
caten, Fantasia, Praeludium, Fugen, Ricercaren und Ciaconen für Orgel (Clavicord, Cembalo, 
Klavier)
, wyd. A. M. Gurgel, t. 2, Lipsk – Londyn – Nowy Jork [b. r. w.] (nr 33); Muzyka we 
Wáoszech III. Madrygaá wielogáosowy. Materiaá nutowy 
[w serii:] Historia muzyki XVII wieku, red. 
Z. M. Szweykowski, Kraków 2001 (nr 29); E. Jaros, Stile di Firenze w „Affetti spirituali” (1615) 
Severo Boniniego
, „Muzyka” 1983, nr 4 (nr 34).

background image

100 

Tomasz Jasiþski

odwaĪnych. Pojawiające siĊ w ich dzieáach  ¿ gury, choüby  saltus duriusculus
exclamatio,  suspiratio,  antitheton,  hiperbole,  ¿ gury z grupy hypotyposis czy 
rozmaite formy dysonansowe (prolongatio,  multiplicatio, okazjonalnie hetero-
lepsis
), stosowane wprawdzie z rozeznaniem, nie naleĪaáy do rozwiązaĔ nazbyt 
czĊstych, co jednak jeszcze waĪniejsze – szczególnie w kontekĞcie naszych do-
ciekaĔ – przyjmowaáy z reguáy bardzo áagodne, nacechowane umiarem posta-
cie

13

. Konsekwencją tego staáa siĊ powĞciągliwoĞü caáej warstwy muzyczno-re-

torycznej. Dlatego byü moĪe wáaĞnie tu naleĪaáoby dopatrywaü siĊ przynajmniej 
czĊĞciowego wyjaĞnienia dyskutowanego problemu: ograniczony zakres sfery 
chromatycznej, zarówno w sensie iloĞciowym, jak i jakoĞciowym, wyáaniaáby siĊ 
z ogólnej koncepcji muzycznej interpretacji tekstu. 

Druga perspektywa, hoádująca autonomii muzycznej, przyjmująca wiĊc za 

punkt wyjĞcia do rozwaĪaĔ nad chromatyką sferĊ harmonii i kontrapunktu, zda-
je siĊ – mimo caákowicie odmiennego punktu odniesienia – wychodziü naprze-
ciw optyce estetycznej. JeĞli bowiem analizujemy polską muzykĊ baroku pod 
wzglĊdem wspóábrzmieniowym, harmonicznym, to dochodzimy do wniosku, 
Īe warstwa ta jest stosunkowo prosta. Dystansuje siĊ ona od ostro brzmiących 
i czĊsto pojawiających siĊ dysonansów, zaskakujących zwrotów tonalnych, tak-
Īe od takich napiĊü harmonicznych, które uderzaáyby swoją intensywnoĞcią. 
Są wprawdzie – w wielu utworach – interesujące i prawdziwie piĊkne zwroty 
harmoniczne, szczególnie u PĊkiela, RóĪyckiego i Gorczyckiego, ale w ogólno-
Ğci brakuje polskim kompozytorom wiĊkszej inwencji harmonicznej, ĞmiaáoĞci 
w tym wzglĊdzie, progresywnych rysów tonalno-harmonicznych, nie mówiąc 
juĪ o eksperymentach

14

 czy skrajnie indywidualnych rozwiązaniach. Muzyka ta 

– uogólniając – przedstawia sobą obraz doĞü stonowany, do pewnego stopnia 
konwencjonalny, przede wszystkim zaĞ – caákowicie dystansujący siĊ od harmo-
nicznych „przesileĔ”, „osobliwoĞci”, jakĪe czĊstych przecieĪ w muzyce epoki 
baroku. Z tym obrazem w peáni wspóágra ksztaát rodzimej chromatyki. Wydaje 
siĊ,  Īe marginalne znaczenie oraz bardzo umiarkowane zaawansowanie struk-

13

 Por. JasiĔski, Polska barokowa…passim.

14

 Jedynym dotąd, jakkolwiek niejednoznacznym Ğladem podejmowania prób eksperymentowania 

z akcydencjami w okresie baroku jest – napisany na sopran solo, skrzypce solo i basso continuo – 
utwór Ave Sanctissima Maria Jacka RóĪyckiego. ChociaĪ zabiegi związane z akcydencjami nie ozna-
czają tu eksperymentów chromatycznych, przedstawiając osobliwoĞü przede wszystkim na polu notacji 
muzycznej (w powiązaniu z innymi aspektami, m.in. byü moĪe z zagadnieniem stroju instrumentów 
klawiszowych), to jednak stanowią dowód na to, Īe – jak stwierdza Z. M. Szweykowski – „niektórzy 
muzycy polscy w drugiej poáowie XVII wieku próbowali – wprawdzie na maáą skalĊ, na jaką pozwalaáy 
ówczesne warunki – rozwiązywaü te same problemy techniczne, które nurtowaáy muzyków w reszcie 
Europy”. Por. Z. M. Szweykowski, Eksperymentalny aspekt „Ave Sanctissima Maria” Jacka RóĪyckie-
go
, „Roczniki Teologiczno-Kanoniczne” 34: 1987 (wydany 1989), z. 7, s. 185-193. 

background image

101

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

turalne przebiegów chromatycznych byáo pochodną ogólnych tendencji harmo-
nicznych, jakie znamionowaáy muzykĊ polskiego baroku. ZaleĪnoĞü taką widaü 
choüby po samym zasiĊgu krĊgu alteracyjnego, jaki konstatujemy w utworach 
naszych kompozytorów. WystĊpujące bowiem w badanym materiale akcydencje 
chromatyczne odsáaniają doĞü wąską i sferĊ akcydensów: krąg krzyĪykowy obej-
muje dĨwiĊki ¿ scis i, gis wyjątkowo dĨwiĊki dis i ais, krąg bemolowy – dĨwiĊki 
b i es, sporadycznie dĨwiĊki as i des; przy tym zaĞ – o istotne – chodzi niemal 
zawsze o akcydencje kanoniczne (dla modus lub tonacji), które nie powodują 
komplikacji tonalnych, np. akcydencje dis czy ais pojawiają siĊ w modi lub tona-
cjach in e, stabilizując pierwszy lub piąty stopieĔ (np. u Gorczyckiego). 

PodnieĞü tu trzeba jeszcze jedną waĪną kwestiĊ. W XVII wieku, zwáaszcza 

w jego pierwszej poáowie, wzglĊdnie czĊsto napotykamy przebiegi chromatycz-
ne relatywnie doĞü rozbudowane (ZieleĔski, PĊkiel, JarzĊbski), pojawiające siĊ 
jeszcze zasadniczo na gruncie modalnym czy postmodalnym (jakkolwiek, trzeba 
to równoczeĞnie zaznaczyü, caákowicie odcinające siĊ od idei rozszerzania „prze-
strzeni harmonicznej”

15

), póĨniej jednak, wraz z upáywem kolejnych dziesiĊcio-

leci, coraz trudniej o znalezienie podobnych upostaciowaĔ. U wieĔczącego pol-
ski barok Gorczyckiego nie wystĊpuje ani jedna struktura zasáugująca na miano 
przebiegu chromatycznego! A warto zwróciü uwagĊ, Īe w ciągu drugiej poáowy 
XVII i pierwszej poáowy XVIII stulecia ostatecznie krystalizowaá siĊ w muzy-
ce europejskiej system tonalny dur-moll, ze swoimi funkcyjnymi zaleĪnoĞciami, 
nowym typem kontrapunktu, rozszerzającym siĊ spektrum wspóábrzmieniowym 
i pulsem metrorytmicznym rzutującym na ciągáoĞü przebiegu muzycznego. By 
zastosowaü chromatykĊ w wiĊkszym zakresie, nadaü jej wymiar formotwórczy, 
koniecznym byáo zestrojenie doĞü záoĪonych zaleĪnoĞci horyzontalnych, werty-
kalnych i diagonalnych – jakie zwykle wytwarzają siĊ przy wprowadzeniu relacji 
chromatycznych – z logiką napiĊü funkcyjnych, akordami o róĪnej morfologii 
oraz drogami modulacyjnymi. I tu wáaĞnie, jak siĊ wydaje, pojawiaáa siĊ gáówna 
przeszkoda dla polskich twórców dojrzaáego i póĨnego baroku. Proces docho-
dzenia do tonalnoĞci funkcyjnej dur-moll byá bowiem u nas doĞü powolny i maáo 
zdecydowany, do koĔca epoki ob¿ tujący w relikty modalnoĞci. RównoczeĞnie teĪ 
nie obserwujemy w warstwie wspóábrzmieniowej rodzimych kompozycji owej, 
tak poĪądanej dla poszerzenia i wzbogacenia przestrzeni harmonicznej, swobody 
w posáugiwaniu siĊ akordami septymowymi, nonowymi, trójdĨwiĊkami i czte-
rodĨwiĊkami zmniejszonymi (z emancypacją wspóábrzmienia septymy zmniej-

15

 Na temat tzw. przestrzeni harmonicznej por. Z. DobrzaĔska-FabiaĔska,  Struktura tonalna 

„Delli madrigali a cinque voci del Prencipe di Venosa libro sesto (1611)”. Wybrane aspekty, „An-
nales Universitatis Mariae Curie-Skáodowska”, sec. Artes, 2003, vol. I, s. 91, 106.

background image

102 

Tomasz Jasiþski

szonej), dominantami wtrąconymi, progresjami harmonicznymi

16

, swobodniej 

traktowanymi dysonansami itp., sáowem, tym wszystkim, co jest niezbĊdne do 
wkomponowania struktur chromatycznych w ramy tonalnoĞci dur-moll.

Na pewno obydwa wskazane czynniki, estetyczny i tonalno-harmoniczny, 

zdeterminowaáy pozycjĊ i ksztaát chromatyki w muzyce polskiej, przy czym 
trudno jednoznacznie rozstrzygnąü, który z nich byá decydujący. Z obserwacji 
analizowanego materiaáu nasuwa siĊ wniosek, Īe w pierwszej poáowie XVII stu-
lecia za gáówny powód takiego stanu rzeczy naleĪy uznaü uwarunkowania natury 

16

 Warto przy tych dociekaniach podkreĞliü rolĊ progresji harmonicznych w zaistnieniu 

rozwiniĊtych przebiegów chromatycznych w muzyce interesującego nas czasu. Carl Dahlhaus 
zwracaá uwagĊ,  Īe niektóre zwroty chromatyczne u Carla Gesualda zintegrowane byáy wáaĞnie 
z progresjami, a za przykáad podawaá tu takie struktury (C. Dahlhaus, Zur chromatischen Technik 
Carlo Gesualdos
, „Analecta Musicologia” 4: 1967, s. 78; za nim Watkins, op. cit., s. 204), które 
dają siĊ sprowadziü do powtórzenia progresyjnego kadencji frygijskiej: 

1

2

G

'

'

'

'

E

'

'

!

'

'

E

'

'

'

'

'

'

'

'

OczywiĞcie styl ksiĊcia Venosy w ogólnoĞci daleki byá jeszcze od wykorzystywania ukáadów 

progresyjnych, zarówno melodycznych, jak i harmonicznych, ale w póĨniejszych dekadach epoki 
progresje stawaáy siĊ coraz czĊstsze, by w muzyce dojrzaáego, a zwáaszcza póĨnego baroku peániü 
funkcjĊ najĞciĞlej normatywną, nierzadko wchodząc zarazem w syntezĊ  wáaĞnie z chromatyką, 
co implikowaáo bardzo esencjonalną, niekiedy wrĊcz nowatorską harmoniĊ. JeĞli wybiegniemy 
do kulminacji baroku, by uzyskaü wobec modelu wskazanego u Gesualda pewną klamrĊ, to 
wskaĪmy na jedno z miejsc w koncercie Beatus vir Antonia Vivaldiego (A. Vivaldi, Beatus vir
wyd. R. Fasano, Moguncja 1972, t. 362-365), sprowadzając je do modelu analogicznego jak wyĪej. 
Wygląda ono tak: 

1

2

G

!

E

!

!

E

­

 E

!

E

!

­

'

'

BB

BB

BB BB

B

B

'

'

B

B

B

E

B

BB BB

BB

Owe dwa przykáady mogáyby sáuĪyü za symboliczną i skrótową demonstracjĊ wzajemnych po-

wiązaĔ progresji harmonicznych i chromatyki w muzyce baroku. OczywiĞcie, miejsce chromatyki 
w ukáadach progresyjnych jest osobnym zagadnieniem, zasáugującym na oddzielne zainteresowa-
nie, w nieco innym teĪ kontekĞcie. Dotykamy jednak tego problemu, poniewaĪ w muzyce polskiej 
nie obserwujemy tendencji do rozwijania rozbudowanych progresji harmonicznych samych w so-
bie ani – tym bardziej – do áączenia progresji z ksztaátami chromatycznymi; te, o ile wykazują rysy 
wzglĊdnie ekspansywne, rozprzestrzeniają siĊ przede wszystkim drogą migracji w horyzontalnej 
warstwie struktury polifonicznej, najczĊĞciej metodą imitacji. Wydaje siĊ to obserwacją doĞü waĪ-
ną i duĪo wyjaĞniającą, albowiem wáaĞnie dystansowanie siĊ od zaawansowanych progresji har-
monicznych, co – powtórzmy – konstatujemy w rodzimej twórczoĞci, eliminuje jeden ze sposobów 
rozprzestrzeniania siĊ chromatyki w biegu akcji dĨwiĊkowej. 

background image

103

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

stylistyczno-estetycznej, związane z nikáym oddziaáywaniem jĊzyka madryga-
áowego, potem natomiast na pierwsze miejsce wysunĊáy siĊ chyba ograniczenia 
warsztatowe, wynikające z okreĞlonego poziomu zaawansowania jĊzyka tonal-
no-harmonicznego. 

Zdajemy sobie sprawĊ,  Īe przyjĊty tu sposób konfrontacji ze zjawiskami 

planu europejskiego naraĪony jest na ryzyko powaĪnego báĊdu. Przywoáanie 
wybranych struktur chromatycznych z przebogatego przecieĪ repertuaru miĊ-
dzynarodowego zawsze ukaĪe polskie odpowiedniki w niekorzystnym Ğwietle 
i w krzywym zwierciadle

17

. Z jednej strony bowiem, mamy niezliczone kom-

pozycje mistrzów wáoskich, niemieckich i twórców innych narodowoĞci, odsáa-
niające najdalej posuniĊtą róĪnorodnoĞü, wáącznie z ekstremalnymi fenomenami 
z zakresu chromatyki, spoĞród których nietrudno wyáowiü ksztaáty o najwyĪ-
szych walorach artystycznych i wielkiej ekspresji, z drugiej zaĞ strony – jakĪe 
skromną pod wzglĊdem iloĞciowym polską spuĞciznĊ kompozytorską, której nie 
da siĊ – pod wieloma zresztą wzglĊdami – zestawiü ze zjawiskami ogólnoeuro-
pejskimi. Dla oceny skali i poziomu chromatyki w muzyce polskiej istotny jest 
jeszcze jeden punkt widzenia, ĞciĞle związany z gatunkową odsáoną zachowa-
nego repertuaru. Przypomnijmy: brak jest dzieá muzyki scenicznej i – z wyjąt-
kiem Audite mortales – dramatycznej; z twórczoĞci instrumentalnej, zwáaszcza 
solowej, ocalaáo niewiele utworów, a z kompozycji Ğwieckich nie mamy prawie 
nic. A przecieĪ, jeĪeli rozpatrujemy zagadnienie barokowej chromatyki, musimy 

17

 Pozwólmy sobie tu na pewną dygresjĊ dotyczącą przeprowadzania porównaĔ i wyciągania 

z nich wniosków naukowych, zwáaszcza natury generalizującej. Werner Braun, w swojej bardzo ob-
szernej, mającej ambicje ogarniĊcia europejskiej caáoĞci syntezie muzyki XVII wieku (W. Braun, Die 
Musik des 17. Jahrhunderts
, [w:] Neues Handbuch der Musikwissenschaft, t. 4, red. C. Dahlhaus, 
Laaber 1981), w Īadnym miejscu nie zatrzymuje siĊ bliĪej nad zagadnieniem chromatyki. Jedyny 
przykáad nutowy – których w ogólnoĞci jest we wskazanej publikacji bardzo wiele – ukazujący struk-
turĊ chromatyczną jest fragment pieĞni Wer lieben will (s. 151) Johanna Weichmanna (1620-1652), 
napisanej na dwa gáosy wokalne i basso continuo. UjĊcie sáów „muss oft betrübt und traurig sein” 
[czĊsto musi byü zatroskany i smutny] opiera siĊ na postĊpach chromatycznych w gáosach wokal-
nych. Ksztaát ten uderza swoją wyrazistoĞcią, osobliwoĞcią harmoniczną, ale nie jest ani szczególnie 
rozbudowany, ani Ğmiaáy, by nie mógá byü porównywany z analizowanymi przez nas przykáadami, 
dodajmy – bez Īadnego uszczerbku dla tych ostatnich. PodkreĞlmy: jest to jedyny przytoczony przez 
Wernera Brauna przykáad chromatyki, nabierający dodatkowej wymowy poprzez caáoĞü ogólnoeuro-
pejskiego kontekstu. Gdyby za miarodajne – choüby tylko wzglĊdnie – dla zaprezentowania zjawiska 
barokowej chromatyki uznaü przywoáany fragment pieĞni Johanna Weichmanna, przy jednoczesnym 
pominiĊciu przez autora najbardziej rozwiniĊtych struktur chromatycznych, to chromatyka polskich 
kompozytorów rysowaáaby siĊ nie tylko jako wybitnie sugestywna, ale i jako zjawisko bynajmniej na 
polskim i europejskim gruncie nie marginesowe. Nie chodzi nam w tym miejscu o polemikĊ z opra-
cowaniem Wernera Brauna, ale jedynie o wskazanie na duĪą wagĊ przywoáania wáaĞciwego kontekstu 
i uchwycenia trafnych – odpowiadających rzeczy – proporcji. 

background image

104 

Tomasz Jasiþski

pamiĊtaü – byáa juĪ o tym wczeĞniej mowa – o operowych i oratoryjnych lamen-
tach z chromatycznym basem, instrumentalnych (organowych, klawesynowych) 
kompozycjach chromatycznych czy o erupcjach chromatyki w madrygaáach. Nie 
dysponujemy zatem tą czĊĞcią – potencjalnie powstaáego – rodzimego repertuaru, 
gdzie najprĊdzej moĪna by byáo spodziewaü siĊ rozwiniĊtej i odwaĪnie traktowa-
nej chromatyki. DostĊpny nam materiaá to przede wszystkim muzyka koĞcielna, 
w zdecydowanej wiĊkszoĞci liturgiczna. W tym wiĊc Ğwietle miejsce chromatyki 
w polskim repertuarze nie rysuje siĊ byü moĪe jako caákowicie marginesowe i tak 
bardzo odlegáe od tendencji, jakie obserwujemy na gruncie miĊdzynarodowym. 

***

Pytania i przypuszczenia dotyczące rozmaitych zjawisk ze sfery kultury 

muzycznej oraz dokonaĔ kompozytorskich doby staropolskiej są staáym i nie-
zbywalnym elementem dyskursu muzykologicznego. Przesądza o tym stan za-
chowania dawnych Ĩródeá historycznych, jakĪe cząstkowych i niepeánych, z do-
tkliwymi lukami w podstawowej faktogra¿ i. Brakujące daty Īycia i biogramy 
kompozytorów, zaginione dzieáa, wątpliwoĞci co do autorstwa muzyki, nieznane 
czas i okolicznoĞci wielu kompozycji, ich chronologia etc. etc. To tylko niektóre 
problemy wywoáujące drobiazgowe, niekiedy wrĊcz detektywistyczne docieka-
nia, najczĊĞciej niewolne od ryzykownych supozycji i hipotez, domniemaĔ. Tak 
jest teĪ i z chromatyką, a przykáadem – Chromatica  JarzĊbskiego. Przed laty 
Zygmunt M. Szweykowski dzieliá siĊ nastĊpującą reÀ eksją na temat tego utworu: 

„[…] wprowadzając opadający chromatyczny motyw kwartowy z chro-

matycznym kontrapunktem, a ponadto nasycając ten ustĊp – niespotykaną 
w innych jego utworach – iloĞcią dysonujących wspóábrzmieĔ, JarzĊbski 
wáączyá muzykĊ polską w szeroki nurt muzyki europejskiej poszukujący 
nowych Ğrodków technicznych, które by pozwoliáy pogáĊbiü wyraz emo-
cjonalny muzyki instrumentalnej. Czy ta ambitna próba JarzĊbskiego byáa 
wypadkiem odosobnionym? Czy kompozytorzy staropolscy nie próbowali 
siĊgaü po Ğmiaáe i niepraktykowane rozwiązania?”

18

Choü od tamtej pory upáynĊáo juĪ wiele czasu, w ciągu którego odkryto nie-

znane wczeĞniej kompozycje (np. Marcina Mielczewskiego), opublikowano 
utwory spoczywające dotąd w rĊkopisach (m.in. Franciszka Liliusa, Mielczew-
skiego, Szymona Ferdynanda Lechleitnera, Jacka RóĪyckiego, Damiana Stacho-

18

 Szweykowski, Eksperymentalny aspekt…, s. 185. 

background image

105

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

wicza, Eryka Briknera), zidenty¿ kowano kolejne polonica (utwory Wáadysáawa 
LeszczyĔskiego, Jacka Szczurowskiego

19

), które pewnie przyjdzie nam poznaü 

w nieodlegáym czasie, to przypomniane tu pytanie, wspóábrzmiące z naszymi do-
ciekaniami, nadal jest w duĪej mierze aktualne. By je ograniczyü wyáącznie do 
problemu chromatyki, zarówno wobec muzyki wokalnej, jak i instrumentalnej, 
zauwaĪmy, Īe szanse na odnalezienie chromatycznych eksperymentów czy fe-
nomenów na polskim gruncie w tej materii iĞcie zjawiskowych, są raczej nikáe. 
Z drugiej jednak strony, jeĞli spojrzymy na caáoĞü analizowanych struktur chro-
matycznych, na ich wprawdzie okazjonalną, acz wzglĊdnie staáą obecnoĞü w ba-
danym repertuarze, nie moĪemy wykluczyü, iĪ tego typu ksztaátów mogáo siĊ 
znajdowaü w muzyce polskiego baroku duĪo wiĊcej. Chromatica JarzĊbskiego 
jest oczywiĞcie, przy aktualnym stania zachowania Ĩródeá, jedynym znaczącym 
przykáadem chromatyki na gruncie czysto instrumentalnym, ale przecieĪ – roz-
patrywana w kategoriach ponadgatunkowych – posiada swoje analogie w rodzi-
mej muzyce wokalnej, choüby jeszcze u ZieleĔskiego, a potem u PĊkiela czy 
RóĪyckiego. WiĊc owo wáączenie siĊ w nurt poszukiwania ambitnych rozwiązaĔ 
– nawet jeĞli mieü na uwadze wyáącznie muzykĊ instrumentalną – mogáo ziĞciü 
siĊ jeszcze przed JarzĊbskim, byü takĪe dzieáem wiĊkszej liczby kompozytorów, 
dziaáających równolegle i póĨniej. Ale to znowu tylko domniemanie. 

Na zakoĔczenie podzielmy siĊ jeszcze jedną, jak siĊ wydaje, istotną uwagą, 

wpisującą zagadnienie chromatyki w szerszym kontekĞcie polskiej muzyki dawnej. 
Przyzwyczajeni do okreĞlonego obrazu muzyki staropolskiej, co jakiĞ czas – albo 
drogą heurystycznych odkryü, albo za pomocą analitycznych badaĔ muzykolo-
gicznych – odnajdujemy nowe dzieáa muzyczne bądĨ teĪ takie zjawiska, wczeĞniej 
niedostrzeĪone, które wery¿ kują zastane przekonania naukowe; by wspomnieü 
niektóre z nich: „sekretną chromatykĊ” Mikoáaja Gomóáki

20

, ob¿ tą twórczoĞü or-

ganową Adama z Wągrowca

21

, zmieniającą przecieĪ obraz polskiego repertuaru 

organowego XVII wieku, symultatywne zestawienia taktu parzystego i nieparzy-
stego w mszach i motetach Franciszka Liliusa (prawdopodobnie ewenement na 

19

 Por. m.in. D. Smolarek, Polonica w muzykaliach klasztoru pijarów w PodoliĔcu, „Muzyka” 

2007, nr 1, s. 71-116; M. Jochymczyk, Nieznany utwór Wáadysáawa LeszczyĔskiego w zbiorach 
archiwów sáowackich
ibid., s. 129-132. 

20

 Por. M. Perz, Sztuka sekretnej chromatyki w „Melodiach” Mikoáaja Gomóáki, „Muzyka” 

1988, nr 4, s. 3-28. 

21

 Por. M. Perz, ĝladem Adama z Wągrowca (zm. 1629), „Muzyka” 1996, nr 3, s. 3-18; idem

O twórczoĞci organowej Adama z Wągrowca i projekcie jej edycji, [w:] Staropolszczyzna muzyczna
red. J. Guzy-Pasiakowa, A. LeszczyĔska, M. Perz, Warszawa 1998, s. 123-127; Adam z Wągrowca, 
Utwory organowe z intawolatury Īmudzkiej (Ms LT-Vn 105-67). Edycja synoptyczna, wyd. I. BieĔ-
kowska, M. Perz, Warszawa 1999.

background image

106 

Tomasz Jasiþski

skalĊ miĊdzynarodową)

22

, kilkadziesiąt – uprzednio wzmiankowanych – nowo od-

krytych wokalno-instrumentalnych kompozycji Marcina Mielczewskiego

23

, doku-

mentujących wysoką pozycjĊ i wielką popularnoĞü tego twórcy, istotnie wzboga-
cających repertuar w nurcie stile moderno, wreszcie ostatnio – to duĪe zaskoczenie 
– Concerto Grosso autorstwa Marcina Józefa ĩebrowskiego

24

. Są to wszystko od-

krycia i identy¿ kacje, które – przyznajmy – w niemaáym jednak stopniu mody¿ ku-
ją dotychczasowy stan wiedzy. Rozmaite konstatacje formuáowane przed wieloma 

22

 Por. T. JasiĔski, „De Conceptione BVM” Franciszka Liliusa. Do problemów notacji i rytmi-

ki wielogáosowoĞci XVII wieku, „Roczniki Teologiczno-Kanoniczne” 34: 1987 (wyd. 1989), z. 7, 
s. 195-206; F. Lilius, Domine Rex Deus, wyd. T. JasiĔski, [w serii:] Pro Musica Camerata Edition
red. S. Sutkowski, Warszawa 1996, ss. 16; F. Lilius, Missa Tempore Paschali, wyd. T. JasiĔski, 
[w serii:] ibidem, Warszawa 1996, ss. 67. Podobne rozwiązania jak u Liliusa, jakkolwiek znacz-
nie prostsze, znalazáem tylko w jednej kompozycji pochodzącej z pierwszej poáowy XVII wieku, 
mianowicie w motecie Si bona suscepimus Johanna Stadena (zob. J. Staden, Ausgewählte Werke
wyd. E. Schmitz, [w serii:] Denkmäler der Tonkunst in Österreich, red. G. Adler, t. 8, cz. 1, Lipsk 
1907, s. 31-38). 

23

 Gdy chodzi o dorobek kompozytorski Marcina Mielczewskiego, to stan posiadania zmienia 

siĊ tu stale na naszych oczach, gáównie za sprawą wieloletnich i intensywnych badaĔ Barbary 
Przybyszewskiej-JarmiĔskiej. Por. m.in. B. Przybyszewska-JarmiĔska, Ocalaáe Ĩródáa do historii 
muzyki w Polsce XVII stulecia ze zbiorów dawnej Stadtbibliothek we Wrocáawiu
, „Muzyka” 1994, 
nr 2, s. 3-1-; eademNieznany zbiór religijnych utworów wokalno-instrumentalnych Marcina Miel-
czewskiego
, [w:] Staropolszczyzna muzyczna…, s. 193-214; eademMarcin Mielczewski – katalog 
tematyczny utworów
, [w:] Marcin Mielczewski. Studia, red. Z. M. Szweykowski, Kraków 1999, 
s. 27-65; [28 utworów wokalno-instrumentalnych], wyd. B. Przybyszewska-JarmiĔska, [w serii:] 
Pro Musica Camerata Edition, red. S. Sutkowski, Warszawa 1996-1999; eadem,  Barok. CzĊĞü 
pierwsza 1595-1696
, [w:] Historia muzyki polskiej, t. 3, red. S. Sutkowski, Warszawa 2006, s. 534-
-537; eademOdpisy i opracowania kompozycji Marcina Mielczewskiego i innych muzyków pol-
skich Wazów w siedemnastowiecznej kolekcji muzykaliów koĞcioáa Ğw. Marii Magdaleny we Wro-
cáawiu
, „Muzyka” 2006 nr 1-2, s. 117-146; eademMarcin Mielczewski i muzyka pod patronatem 
polskich Wazów
, Warszawa 2011. Por. teĪ T. JasiĔski,  Autorstwo Marcina Mielczewskiego udo-
wodnione. O „berliĔskich” koncertach wokalno-instrumentalnych sygnowanych monogramem 
„M.M.”
, „Muzyka” 2002, nr 2, s. 3-21; idemOdkrywanie Mielczewskiego. Nowe spojrzenie na 
repertuar rĊkopisu 10002 Biblioteki JagielloĔskiej w Krakowie
, „Annales Universitatis Mariae Cu-
rie-Skáodowska”, sec. Artes, 2004, vol. II, s. 119-162.

24

 Utwór odkryty w ramach kwerend badawczych Zespoáu Naukowo-Redakcyjnego Jasnogór-

skich Muzykaliów przez prof. dr hab. BarbarĊ Przybyszewską-JarmiĔską i prof. dr. hab. Remigiu-
sza PoĞpiecha w 2006 roku w Londynie . PartyturĊ przygotowaną do celów wykonawczych udo-
stĊpniá mi Remigiusz PoĞpiech, któremu chcĊ w tym miejscu wyraziü wdziĊcznoĞü. W kompozycji 
ĩebrowskiego wystĊpuje jeden umiarkowanie rozwiniĊty przebieg chromatyczny, mianowicie – 
linia melodyczna partii oboju I (cz. III Tempo di Minuetto, t. 61-64) wypeániająca zakres kwarty 
(g

1

-as

1

-a

1

-b

1

-h

1

-c

2

), ponadto nieliczne akcydensy chromatyczne o charakterze okazjonalnym (np. 

unisonowy postĊp póátonowy w partiach skrzypiec I i oboju I a

2

-as

2

, cz. III, t. 41-42). Zob. Martino 

Ziebrowski, Concerto Grosso, oprac. R. PoĞpiech [w przygotowaniu do druku], s. 24. 

background image

107

Chromatyka w muzyce polskiej epoki baroku ...

laty, dotyczące m.in. proporcji repertuarowych widzianych przez pryzmat gatun-
ków, obsady, stylu, formy itd., nie są juĪ do koĔca aktualne. Byü moĪe wiĊc kiedyĞ 
– podobnie – odnajdziemy rodzime dzieáa przynoszące o wiele bardziej rozwiniĊtą 
i esencjonalną chromatykĊ, które pozwolą zrewidowaü wyobraĪenia o postawach 
twórczych i zaawansowaniu jĊzyka muzycznego naszych dawnych mistrzów, a do 
problemu polskiego genus chromaticum bĊdzie moĪna znowu powróciü. 

S

UMMARY

Chromatics was a rare phenomenon in the Polish music of the baroque period. Al-

though individual chromatic alterations can be occasionally found in the work of all Polish 
composers, yet more elaborate chromatic sequences are incidental. The extant work by 
Polish composers of the period in question includes only several pieces which contain ex-
tended chromatics of this type. When examining all cases of the appearance of chromatics 
in the pieces by Polish composers, we are struck by its extremely clear and explicit con-
nection with the semantic level of the musically prepared texts. Chromatic progressions 
do not appear “by accident” but obviously depend on speci¿ c semantic categories carried 
by the verbal text. The leading position among them is occupied by two groups of expres-
sions: one, associated with emphasizing the broadly understood category of mercy, both 
in the meaning of the occurrence of the word itself and, for example, a request for mercy 
and mercifulness (“recordatus misericordiae suae”, “misericors”, ”misericordia eius”, 
“miserere nobis”), and the other group, which refers to negative states and the sphere 
of sad feelings: weeping and sorrow (“ploratus et ululatus”, “et À entes”, “ulula, misera, 
et plora”), and suffering and death (“Cruci¿ xus etiam […] et sepultus est”, “commendo 
spiritus meum”, “in tribulatione”, “turbatus est a furore oculus meus”, “nunc et in hora 
mortis nostrae”). Other types of content are sporadically associated with chromatics. This 
is irrefutable proof that Polish composers regarded the chromatic genre as a par excellence 
musical/rhetorical ¿ gure, i.e. the means which interprets speci¿ c meanings.

This paper is divided into the following four parts: I. Presentation of selected examples 

of incidentally introduced chromatic progressions according to the chronological order 
of their occurrence; II. Analysis of more elaborate and structurally advanced chromatic 
courses, which is oriented – on the one hand – towards the musical/rhetorical aspect, and 
on the other – towards the features of sound construction; III. Comparison of the general 
picture of chromatics in Polish music with chromatic phenomena occurring in the work of 
foreign masters, which leads to the conclusion that Old Polish composers used and shaped 
chromatic courses with moderation and restraint; IV. Discussion: for what reason did Po-
lish composers use chromatics so seldom and why were its manifestations characterized 
by far-reaching restraint? The answer involves both esthetic/stylistic and methodological 
arguments, chieÀ y related to the technical capabilities and the scope of invention in the 
area of counterpoint and harmonics.