background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

p

łk SG rez. Kajetan SZCZEPAŃSKI

1

 

Bia

łystok 

UDZIA

Ł RAJGRODZKIEJ KOMPANII STRAŻY GRANICZNEJ W 

WOJNIE OBRONNEJ 1939 ROKU

 

Po odzyskaniu niepodleg

łości w dniu 11 listopada 1918 roku dla 

powstaj

ącego nowego państwa w środkowej Europie stało się jasne, że 

o  kszta

łt  naszych  granic  będzie  musiało  walczyć  z  ówczesnymi  sąsia-

dami.  Granica  zachodnia  w  pierwszej  kolejno

ści  została  wyznaczona 

Traktatem Wersalskim w dniu 28 czerwca 1919 roku. Jednak

że w latach 

1918 - 1928 rz

ąd nie umiał wypracować takiej formacji granicznej, która 

w pe

łni zabezpieczałaby granicę państwową.

 

Uwie

ńczeniem wprowadzanych reorganizacji stało się rozporzą-

dzenie prezydenta RP Ignacego Mo

ścickiego z dnia 22 marca 1928 roku 

o powo

łaniu w miejsce Straży Celnej - Straży Granicznej, która nieprze-

rwanie pe

łniła odtąd służbę w ochronie granic Rzeczpospolitej na granicy 

zachodniej.

 

Stra

ż  Graniczna  stanowiła  jednolitą,  zorganizowaną  na  zasa-

dach obowi

ązujących w wojsku formację, podległą Ministrowi Skarbu. W 

zakresie ochrony celnej by

ła organem wykonawczym władz skarbowych, 

w  zakresie  za

ś  ochrony  granic  państwa:  organem  wykonawczym  władz 

administracji og

ólnej.

 

Do zada

ń Straży Granicznej należało:

 

•  niedopuszczenie do nielegalnego przekroczenia granicy i przemytu 

towar

ów; 

•  zapobieganie naruszaniu granicy państwowej i strzeżenie nienaru-

szalno

ści znaków i urządzeń granicznych; 

•  śledzenie i ujawnianie naruszeń obowiązujących przepisów o grani-

cach pa

ństwa; 

•  dokonywanie kontroli paszportowej na punktach przejściowych; 

•  wykonywanie innych zarządzeń władz administracji ogólnej wynikają-

cych z ustaw o granicach pa

ństwa. 

1

 Z zami

łowania pasjonat i znawca historii polskich formacji granicznych II Rzeczypospolitej Polskiej.

 

- 197 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Z  powy

ższego  wynika,  że  zadania  jakie  miała  wykonywać  Straż 

Graniczna wchodzi

ły w zakres kompetencji trzech ministerstw:

 

1.  Ministerstwa Skarbu, 

2.  Ministerstwa Spraw Wewn

ętrznych, 

3.  Ministerstwa Spraw Wojskowych. 

Opr

ócz  obowiązków  Straż  Graniczna  posiadała  szereg  upraw-

nie

ń, do których zaliczyć można między innymi:

 

prawo u

życia psów służbowych, 

prawo u

życia broni, 

prawo przechodzenia w s

łużbie przez prywatne grunty i obejścia go-

spodarskie, 

prawo 

żądania dokumentów celnych, 

prawo legitymowania os

ób w pasie granicznym, 

prawo tymczasowego zatrzymania os

ób obwinionych, 

prawo dokonywania tymczasowego zaj

ęcia i wzięcia w depozyt towa-

r

ów i innych przedmiotów, 

prawo przeprowadzenia rewizji osobistej. 

Struktura Stra

ży Granicznej obejmowała Inspektoraty Okręgowe 

SG, kt

óre z kolei dzieliły się na Inspektoraty Graniczne, a te na komisa-

riaty  i  plac

ówki  (I  linii  -  bezpośrednio  na  granicy  i  II  linii:  zajmujące  się 

zbieraniem informacji, czyli wywiadem p

łytkim: do 15 - 30 km).

 

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

W  zakresie  omawianego  tematu  utworzono  Mazowiecki  In-

spektorat  Okr

ęgowy  Straży  Granicznej  z  siedzibą  w  Ciechanowie,  któ-

remu powierzono ochron

ę granicy z Niemcami na odcinku Prus Wschod-

nich.

 

Stan osobowy Inspektoratu SG w wi

ększości wywodził się z by-

łej  Straży  Celnej.  Przyjmowano  do  niej  także  oficerów  nie  będących  w 
s

łużbie  czynnej,  podoficerów  i  szeregowych rezerwy Wojska Polskiego. 

Wszyscy przyj

ęci zobowiązani byli do złożenia uroczystej przysięgi:

 

„Przysięgam  Panu  Bogu  wszechmogącemu  na  powierzonym  mi  sta-

nowisku  pożytek  Państwa  Polskiego  oraz  dobro  publiczne  mieć  zawsze  przed 

oczyma, władzy zwierzchniej Państwa Polskiego wierności dochować, obowiązki 

swe gorliwie i sumiennie, w potrzebie z narażeniem życia wypełniać, rozkazy i 

polecenia przełożonych wiernie wykonywać, tajemnicy rządowej  dotrzymywać, 

przepisów  prawa  strzec  pilnie,  wszystkich  obywateli  Kraju  w  równem  mając 
zachowaniu.

 

Tak mi dopomóż Panie Boże"

 

Mazowiecki Inspektorat Okr

ęgowy Straży Granicznej

 

Mazowieckiemu Inspektoratu Okr

ęgowemu SG podlegało:

 

•  5 inspektoratów granicznych, 

•  17 komisariatów, 

•  83 placówki graniczne. 

Jednym z komisariat

ów był Komisariat w Rajgrodzie.

 

Komendantem  Mazowieckiego  Inspektoratu  Okr

ęgowego  SG 

by

ł nadinspektor - płk Jakub Witalis Chmura, który poległ w dniu 8 wrze-

śnia  1939  roku  w  obronie  Warszawy.  Komendantem  Suwalskiego  In-
spektoratu Granicznego SG by

ł inspektor ppłk Marian Staniszewski.

 

Teren,  kt

óry  podlegał  obronie  Komisariatowi  Rajgrodzkiemu, 

obejmowa

ł linię graniczną od wsi Karwowo i na północny - wschód przez 

wsie  Przestrzele,  Skrodzkie  i  Tworki.  Nast

ępnie  granica  przecinała  je-

zioro Rajgrodzkie i przechodzi

ła przez Popowo do wsi Młynek.

 

Tu

ż przed  wojną załogę placówek stanowili strażnicy - funkcjo-

nariusze zawodowi i 

żołnierze z mobilizacji, a także ochotnicy „Strzelca” 

wcielani do oddzia

łów obrony przeciwlotniczej i służby pomocniczej Stra-

ży  Granicznej.  Ci  ostatni  byli  młodymi  ludźmi  (mieli  po  18  -  20  lat)  i 
pochodzili  z  przygranicznych  wsi:  dobrze  znali  teren.  Od  kwietnia  1939 
roku ka

żdy komisariat został wzmocniony plutonem żołnierzy rezerwy.

 

- 199 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

 

Opracowanie w

łasne Autora na podstawie struktury SG z 1928 roku. 

- 200 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Organizacja Inspektoratu Granicznego Nr 1 w 1928 r. 

 

Kierownictwo Inspektoratu 

–Stawiski–

 

Komisariaty

 

Plac

ówki I linii

 

Plac

ówki II linii

 

Komisariat Rajgr

ód 

Podkomisariat Jan

ówka

 

Plac

ówka I linii Korytki

 

Plac

ówka I linii Rutki Nowe

 

Plac

ówka I linii Kukowo

 

Plac

ówka I linii Judziki

 

Plac

ówka I linii Okoniówek

 

Plac

ówka I linii Skrodzkie

 

Plac

ówki II linii Rajgród 

Plac

ówki II linii Janówka

 

Komisariat Grajewo

 

Plac

ówka I linii Kosówka

 

Plac

ówka I linii Bogusze

 

Plac

ówka I linii Kurki

 

Plac

ówki II linii Cimnoszyje 

Plac

ówki II linii Grajewo 

Plac

ówki II linii Stawiski

 

Komisariat Szczuczyn

 

Plac

ówka I linii Rakowo

 

Plac

ówka I linii Czarnowo

 

Plac

ówka I linii Milewo

 

Plac

ówki II linii Szczuczyn

 

Komisariat Kolno

 

Plac

ówka I linii Kiełcze Kopki

 

Plac

ówka I linii Brzozowo

 

Plac

ówka I linii Wincenta

 

Plac

ówka I linii Olszanka

 

Plac

ówka I linii Zimna

 

Plac

ówki II linii Kolno

 

Źródło: M. Tchórzewski, Łomżyńskie formacje graniczne, 

Zarys dziej

ów, Grajewo 2012, s.76. 

- 201 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Sk

ład osobowy Komisariatu Rajgrodzkiego i podległych placó-

wek - stra

żnic według relacji kpr. Antoniego Borowca, był następujący:

 

•  Komisariat Rajgrodzki,  dowódca ppor. Władysław Haraziński,  22 

funkcjonariuszy SG; 

•  Placówka Skrodzkie, dowódca plut. Kochalski, 23 funkcjonariuszy 

SG; 

•  Placówka Okoniówek, dowódca plut. Aleksander Godlewski

2

; 

•  Placówka Popowo, dowódca plut. Robert Burdzik; 

•  Placówka Młynek, dowódca przodownik Kozer. 

 

Wsp

ólne zdjęcie żołnierzy Wermachtu i funkcjonariuszy SG na przejściu 

granicznym dwa dni przed wybuchem wojny. 

Źródło: fotografia ze zbiorów 

Grajewskiej Izby Historycznej w Grajewie. 

Obro

ńcy granic w 1939 roku w różny sposób rozpoczynali pracę 

na  granicy.  Kadr

ę zawodową stanowili m.in. byli  żołnierze I wojny świa-

towej i ludzie szkoleni na wielu kursach w Centralnej Szkole Stra

ży Gra-

nicznej    w    G

órze    Kalwarii.     Poza    tym     dokonano    przydziału    żołnierzy

 

2

 J. Sobolewski, Rajgr

ód i jego mieszkańcy w starej fotografii, [w:] Rajgrodzkie Echa, R. XIX, Nr 9, 2008, 

s.23. Autor stwierdza, 

że Aleksander Godlewski był ostatnim komendantem placówki Okoniówek, pochodzą-

cym z Warszawy. O

żenił się w 1937 roku z Apolonią Perkowską. W Okoniówku dość często gościli Komen-

danci G

łówni Straży Granicznej Jur - Gorzechowski i Czuma.

 

- 202 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

i  oficer

ów  rezerwy  o  określonych  specjalnościach:  łącznościowców,  mi-

ner

ów itp. Przewidziano również uzupełnienie załóg strażnic żołnierzami 

z mobilizacji. Nast

ąpiło to w trakcie mobilizacji niejawnej w marcu i mobi-

lizacji jawnej w sierpniu 1939 roku 

– poborowi otrzymali zielone karty po-

wo

łań. Pozostali uczestnicy obrony zostali wezwani do służby granicznej 

z chwil

ą rozpoczęcia wojny.

 

 

Komisariat SG Rajgr

ód – uroczystości na rynku miasta. Źródło: fotografia 

ze zbior

ów Podlaskiego Oddziału SG w Białymstoku.

 

Oto  relacje   kilku   cz

łonków  placówek   podległych   Komisariatowi 

Rajgrodzkiemu.

 

Antoni Borowiec

„Byłem strażnikiem kapralem w placówce Popowo”.

 

Franciszek Kalinowski: 

„Byłem kapralem minerem. Służyłem w saperach 

w  Wilnie  w  1928  roku.  By

łem  powołany  do  rezerwy  do  pomocy  Straży 

Granicznej. Powo

łanie otrzymałem w marcu 1939 roku. Dostałem umun-

durowanie,  karabin,  amunicj

ę.  Byłem  dowódcą  patrolu  saperskiego. 

Chodzi

łem na patrole w okolicach Skrodzkich, Okoniówka, Młynka”.

 

Stanis

ław  Doliwa:  „Gdy  ogłoszono  mobilizację  powszechną,  pamiętam, 

że był to czwartek, ale nie pamiętam daty. W tym czasie miałem 19 lat. 
Otrzyma

łem także kartę mobilizacyjną z poleceniem stawienia się w pla-

c

ówce Straży Granicznej w Skrodzkich. Okazało się, że takich jak ja było 

dwudziestu. Dow

ódcą placówki był st. sierżant Kęszycki. Placówka skła- 

- 203 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

da

ła się z około 40 ludzi, w tym podoficerów Straży Granicznej oraz kilku 

rezerwist

ów. Po umundurowaniu nas oraz uzbrojeniu w karabiny francu-

skie (do kt

órych pod lufą wkładało się 9 naboi), przydzielono nam po 40 

naboi, bo  wi

ęcej nie było. Naszym zadaniem było między innymi obser-

wowanie przelatuj

ących samolotów, nanoszenie ich kierunku lotu na ma-

p

ę, podawanie ich charakterystyk i ilości oraz przekazywanie meldunków 

do Komisariatu w Rajgrodzie. W Skrodzkich byli

śmy do wybuchu wojny”.

 

Marian Adamski: 

„Byliśmy zmobilizowani w Skrodzkich ze dwa tygodnie, 

a mo

że i dłużej. Mieliśmy tam punkt obserwacyjny. Od strażników dosta-

li

śmy umundurowanie”.

 

J

ózef  Brodowski:  „Gdy  rozpoczęła  się  wojna,  przyszedł  żołnierz  i  kazał 

mi si

ę stawić do oddziału, który stacjonował we wsi za kanałem. Po od-

wiezieniu rodziny do Orzech

ówki, wstąpiłem do oddziału, gdzie był Stani-

s

ław Doliwa i Marian Adamski. Była to służba pomocnicza SG w Czarnej 

Wsi  w  Kompanii  Rajgrodzkiej.  Wraz  z  innymi  ochotnikami 

–  strzelcami 

pe

łniliśmy służbę nad trasą szosy Augustów – Grajewo”.

 

Henryk  Go

łubiewski:  „W  sierpniu  1939  roku  zgłosiłem  się  na  ochotnika 

do  plutonu  Ochrony  Pogranicza  w  Rajgrodzie.  Odby

łem  ćwiczenie,  zło-

żyłem  przysięgę  wojskową  i  otrzymałem  broń:  karabin  mauzer,  granaty 
r

ęczne,  amunicję,  lornetkę  polową  i  umundurowanie  z  kompletnym  wy-

posa

żenia. Zostałem przydzielony do zwiadu”.

 

Stefan  Kalinowski: 

„Byłem  ochotnikiem  w  SG  od  1  września  1939  roku 

stacjonuj

ącym  w  Rajgrodzie.  Z  chwilą  zgłoszenia  się  do  plutonu  otrzy-

ma

łem uzbrojenie: pistolet „Vis” oraz karabin francuski „Lebel”.

 

Stanis

ław Karwowski: „Po przeszkoleniu wojskowym zostałem powołany 

wezwaniem  Starosty  Szczuczy

ńskiego  do  służby  Ochrony  Przeciwlotni-

czej podleg

łej dowództwu w Osowcu i Augustowie. W plutonie pomocni-

czym SG bratem udzia

ł od piętnastego sierpnia 1939 roku”.

 

Romuald  Koz

łowski:  „W  1939  roku  brałem  udział  jako  ochotnik  w  wal-

kach  plutonu  Rajgrodzkiego  z  Niemcami.  Mieszkaj

ąc  nad  granicą  w 

Tworkach zna

łem dobrze tereny graniczne”.

 

Mieczys

ław Kukowski: „Od pierwszego września 1939 roku stacjonowa-

łem  w  Skrodzkich.  Tam  przez  cały  sierpień  uczestniczyłem  w  OPLA 
(obronie  przeciwlotniczej).  Zosta

łem  umundurowany  i  otrzymałem  broń: 

karabin i granaty

3

”.

 

3

  Relacje  zebra

ł  J.  Wasik  w  pracy   „Udział  Kompanii  Rajgrodzkiej  w  wojnie  obronnej  1939  roku.”,  Olsztyn 

1987.

 

- 204 - 

background image

Plan miasta Rajgrodu i rejon dzia

łania Komisariatu Straży Granicznej.

 

Źródło: opracowanie własne Autora na podstawie materiałów

 

ze zbior

ów Grajewskiej Izby Historycznej w Grajewie.

 

Dow

ództwo z Rajgrodu koordynowało działania załogi placówki 

Popowo, polegaj

ące na wycofaniu się z zagrożonych pozycji, a następnie 

po  wzmocnieniu  odcinka,  przeprowadzeniu  odwetowego  ataku  na  pla-
c

ówkę  niemieckiej  straży  granicznej  zlokalizowanej  za  Judzikami.  Przy-

gotowanie  i  przeprowadzenie  tych  operacji 

świadczy  o  dużej  operatyw-

no

ści  dowództwa,  umiejętnym  przerzucaniu  sił  i  środków  na  poszcze-

g

ólne, ważne odcinki.

 

Podobnie  post

ępowano w akcjach prowadzonych z pozycji zaj-

mowanych przez  za

łogę placówki Skrodzkie. Wiele na ten temat powie-

dzieli b. strzelcy: Henryk Golubiewski, Stanis

ław Karwowski, Mieczysław 

Kukowski,  Stanis

ław  Doliwa i  inni.  H.  Golubiewski  był  w  tym  czasie po-

mocnikiem  s

łużby  wywiadowczej.  Dysponował  własnym  motocyklem, 

dowo

żąc na poszczególne odcinki rozkazy i posiłki.

 

- 205 -

 

 

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

background image

Funkcjonariusze Plac

ówki SG Tworki. Źródło: fotografia ze zbiorów 

Grajewskiej Izby Historycznej w Grajewie.

 

Z relacji kaprala Franciszka Kalinowskiego, odbywaj

ącego służ-

b

ę  przy  dowództwie  w  Rajgrodzie,  znane  są  fakty  zaminowania,  a 

nast

ępnie wysadzenia mostu i centrali telefonicznej.

 

Wszystkie  te  poczynania  by

ły skoordynowano i świadczą o do-

skona

łym  rozeznaniu  sił  nieprzyjaciela,  jak  też  szans  powodzenia  po-

szczeg

ólnych akcji oraz zapewnienia bezpiecznego odwrotu.

 

Brak  innych 

źródeł  informacji  i  poza  relacjami  uczestników,  nie 

pozwalaj

ą w tej chwili podać pełnego obrazu działań kompanii rajgrodz-

kiej w 1939 roku.

 

Dzia

łania wojenne w omawianym rejonie.

 

W  dniu  12  wrze

śnia  1939  roku  sytuacja  na  froncie  północnym 

by

ła  bardzo  ciężka,  pancerne  siły  nieprzyjaciela  częściowo  rozproszyły 

jednostki  armii 

„Modlin",  znajdującą  się  w  odwrocie  znad  Bugu.  Daleko 

na  p

ółnocy  przebywała  samodzielna  grupa  operacyjna  „Narew”,  której 

po

łożenie przedstawiało się tragicznie. Główny trzon bojowy tej grupy  – 

18 DP 

– został okrążony w rejonie Zambrów – Czyżewo. Wkrótce samo-

 

- 206 -

 

 

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

dzielna  Grupa  Operacyjna 

„Narew”  została  oskrzydlona  od  zachodu  w 

dniach 6 - 8 wrze

śnia, a w dwa dni potem od północnego wschodu. Nie 

powiod

ła się próba przebicia pod Zambrowem i 12 września grupa gen. 

M

łota  -  Fijałkowskiego  przestała  istnieć.  Podlaskie  i  Suwalskie  Brygady 

Kawalerii,  cho

ć  mocno  uszczuplone,  zdołały  przebić  się  przez  pierścień 

niemieckiego  okr

ążenia  i  weszły  pod  rozkazy  gen.  bryg.  Franciszka 

Kleeberga. Ich d

ługi szlak bojowy zakończył się 5 października 1939 roku 

pod Kockiem.

 

W  tym  czasie  po  stronie  niemieckiej  w  p

ółnocno  -  wschodniej 

cz

ęści Podlasia operuje już XIX K. Panc. gen. Guderiana posuwający się 

w kierunku Brze

ścia

4

.

 

Po  rozbiciu  SGO 

„Narew”  -  pisze  Jerzy  Sokołowski  -  oddziały 

Podlaskiej  BK  po

łączyły  się  w  dniach  10  -  15  września  z  grupą  dowo-

dzona przez gen. Kleeberga

5

.

 

Taki  by

ł  stan  na  frontach  w  dniu  12  września  1939  roku,  nato-

miast na odcinku powy

żej Grajewa był spokój. Po przekazaniu odcinka 3 

pu

łkowi  piechoty  Korpusowi  Ochrony  Pogranicza,  Suwalska  Brygada 

Kawalerii rozpocz

ęła w nocy z 4 na 5 września marsz do rejonu na połu-

dniowy  -  wsch

ód  od  Zambrowa,  osiągając  go  nocnymi  etapami  -  po 

przebyciu 180 km: 8 wrze

śnia

6

.

 

Wspominaj

ą o tym między innymi Zygmunt Kosztyła i Wincenty 

Chrz

ąszczewski

7

.

 

Natomiast na po

łudnie od Rajgrodu i Czarnej Wsi sytuacja roz-

wija

ła się następująco: 6 września rozpoczęły się nowe walki o Grajewo. 

Niemcy w tym czasie prze

łamali polską zasadniczą linię obrony na Narwi 

w  rejonie  R

óżana,  zaś  nad  Biebrzą  wprowadzili  nowe  jednostki.  W  kie-

runku  Grajewa  i  Osowca  posuwa

ły  się  pododdziały  załogi  fortecznej 

„Letzen", Luftwaffe bombardowała rejon Rudy, a tzw. V Kolumna podjęła 
pr

óbę dywersji w Grajewie. Polacy i tym razem zdołali przywrócić spokój. 

Gdy przeciwnik usi

łował odciąć załogę Grajewa od reszty sił pod Rudą i 

w Osowcu, wycofa

ła się ona do lasu Ruda w dniu 7 września, a następnie 

do twierdzy.

 

4

 J. Geresz, 

„Działania odwrotowe Zgrupowania Kawalerii gen. Podhorskiego”, [w:] Z lat wojny i okupacji,   T2, 

Warszawa 1970, s.36.

 

5

 J. Soko

łowski, „Zagończycy 1939”, Warmia i Mazury 1968, Nr 8.

 

6

 W.   Koz

łowski,   „Działania  Suwalskiej   Brygady   Kawalerii   na  pograniczu  Prus   Wschodnich   w   1939   roku”, 

Komunikaty Warmi

ńsko – Mazurskie, 1978, Nr 3/141, s. 369.

 

7

 Z. Koszty

ła, „Akcja Podlaskiej i Suwalskiej BK na terenie Prus Wschodnich w Kampanii Wrześniowej 1939 

roku

”, Rocznik białostocki, T 6, 1956, s. 427–440.

 

- 207 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Od 6 wrze

śnia załoga placówki Skrodzkie stacjonowała w Czar-

nej Wsi. By

ł tu teren dogodny do obrony: z prawej strony od wsi jezioro, 

a przed nim kana

ł głęboki na kilka metrów, z wysokimi nasypami. Łączył 

jezioro  Rajgrodzkie  z 

łąkami  pod  Kosiłami.  Został  wykopany  tuż  przed 

wojn

ą. Swymi rozmiarami mógł spełniać również rolę rowu przeciwczoł-

gowego.  W  razie  potrzeby  mo

żna  było  otworzyć  śluzę  i  wodą  z  jeziora 

zala

ć  okoliczne  łąki.  Jednak  ze  względu  na  niski  poziom  wody  w  1939 

roku tej funkcji nie spe

łnił. Wysokie nasypy kanału były dobrym miejscem 

do  obserwacji  i  obrony.  Dogodne  warunki  stanowi

ły  również  podmokłe 

łąki i las za wsią.

 

Wypad zbrojny kompanii SG.

 

Kwatera  za

łogi ze Skrodzkich mieściła się w domu gospodarza 

Ostrowskiego, tu

ż przy kanale. Czujki były rozstawione wzdłuż kanału do 

łąk.  Stanowiska  karabinów  maszynowych  obsługiwane  przez  żołnierzy 
rezerwy, by

ły usytuowane wzdłuż lasu.

 

W  takich  warunkach  postanowiono  dokona

ć  napadu  na  stronę 

niemieck

ą.  W  dniu  12  września  ściągnięto  dodatkowe  siły  z  Rajgrodu 

oraz  z  Tamy.  Plan  dzia

łania  zakładał  uderzenie  jednej  grupy  od  strony 

Tworek po Skrodzkie. Druga grupa mia

ła ruszyć od strony jeziora przez 

Tworki. Postanowiono zaatakowa

ć w nocy.

 

Pierwsza  grupa  wyruszy

ła  z  Czarnej  Wsi  po  południu,  aby  do 

zmroku dotrze

ć do granicy. Niemcy czujnie obserwowali teren. Wiedzieli, 

że pograniczne wsie są opuszczone, i że w pobliżu nie ma ludności pol-
skiej. Kryj

ąc się za pagórkami, czołgając się wśród wysokich naci ziem-

niaczanych,  dobrn

ęli  do  granicy.  Dwa  ostatnie  kilometry  czołgania  się 

zaj

ęły im 4 godziny. Sześćdziesiąt metrów przed granicą teren był wysoki 

i  Niemcy  nie  obawiali  si

ę  zaskoczenia  z  tej  strony.  O  zmierzchu  około 

godziny  11

00

  do

łączyła  druga  grupa,  która  przybyła  z  Rajgrodu.  Połą-

czywszy si

ę ruszyli tyralierą, która rozciągała się od lasu przez Tworki w 

kierunku Skrodzkich.

 

Ko

ło Zawad były stanowiska pierwszej linii niemieckiej. Stamtąd 

otworzono ogie

ń z karabinów maszynowych. Oddział polski ruszył hura-

ganowo do ataku. Niemcy, przera

żeni atakiem, uciekli zostawiając kara-

bin maszynowy. Oddzia

ł dotarł do skrzyżowania dróg na Prostki w Kopij-

kach,  wysuwaj

ąc  się  aż  po  Wiśniewo  Ełckie.  Z  tego  miejsca  wycofano 

si

ę. W drodze powrotnej ściągnięto wiszącą na szkole flagę hitlerowską i 

zniszczono  j

ą. W odwecie za spaloną  polską  wieś  Judziki,  została spa-

lona, stoj

ąca na polu stodoła pełna zboża.

 

- 208 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Reasumuj

ąc:  oddział  spenetrował  tereny  wroga  na  głębokość 

oko

ło 7 km od granicy i określił pozycje nieprzyjaciela. W tym wypadzie 

bra

ło udział około 50 żołnierzy.

 

W dniu 15 wrze

śnia 1984 r. zorganizowano spotkanie z uczest-

nikami  ataku,  na  kt

órym  sporządzono  „Raport  do  Wojewody  Łom-

żyńskiego”. Na zbiórkę stawiło się 37 uczestników ataku. Uczestnicy tego 
epizodu kampanii wrze

śniowej już nie żyją, ale w środowisku rajgrodzkim 

ludzie pami

ętają ich i cały czas podkreślają, że wszyscy, którzy ochraniali 

granic

ę, mieli swój udział w walkach na terenie wrogiego państwa.

 

W  1929  roku,  dziesi

ęć  lat  przed  wybuchem  wojny  Komendant 

KOP  gen.  Stanis

ław  Tessaro  zwrócił  się  do  żołnierzy  będących  na  gra-

nicy pa

ństwa słowami:

 

„Pamiętajcie, że w razie wojennej potrzeby, Wy pierwsi trudny 

egzamin  zdawać  będziecie,  że  od  Was  w  pierwszym  rzędzie  dobre  imię 
Żołnierza Polskiego i dalsze losy wojny zależeć będą
”.

 

W tej  wypowiedzi  znamienne  jest  to, 

że sam dowódca nie wie-

dzia

ł, że słowa te będą dotyczyć nie tylko Korpusu Ochrony Pogranicza, 

ale  r

ównież  Straży  Granicznej. Wartość  tych  słów  może  również  tyczyć 

si

ę współczesnych funkcjonariuszy Straży Granicznej.

 

- 209 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM HISTORYCZNEGO

 

 

Funkcjonariusze Stra

ży Granicznej w Grajewie 1938 roku. 

Źródło: fotografia ze zbiorów Grajewskiej Izby Historycznej w Grajewie. 

- 210 -  

background image

 
Szczepański  Kajetan;  Udział  Rajgrodzkiej  Kompanii  Straży  Granicznej  w  wojnie  obronnej 

1939  roku

,  Biuletyn  Centralnego  Ośrodka  Szkolenia  nr  1-2/2013, 

Koszalin 2013,  s. 197 

– 210.