background image

 

 
 

 

Ukazuje się od 1919 roku

   

 

 

 

 

 

 

 

          

1’08

 

 

Organ Stowarzyszenia Elektryków Polskich    

    Wydawnictwo SIGMA-NOT Sp. z o.o. 

 

 

Wojciech ŻAGAN 

Politechnika Warszawska, Instytut Elektroenergetyki 

 
 

Rzetelnie i rozważnie o LED-ach – ocena obecnych i prognoza 

przyszłych aplikacji oświetleniowych diod  

elektroluminescencyjnych 

 
 

Streszczenie.

 Artykuł przedstawia syntetyczne spojrzenie na kwestię parametrów fotometrycznych LED-ów i aplikacji oświetleniowych tych źródeł 

światła. Pokazano wady i zalety LED-ów i w tym kontekście wskazano racjonalne obszary zastosowań. 
 

 

Abstract

. Paper presents the synthetically view of the photometrical parameters of the LED’s and of the lighting applications of these Light sources. 

It was shown advantages and disadvantages of the LED’s and the rational areas of application. (Honestly and prudently about LED – future and 
present state of LED application in lighting

). 

 
Słowa kluczowe: technika świetlna, źródła światła, LED-y, aplikacje. 
Keywords: lighting technology, light sources, LED’s, applications. 
 
 

1. Wprowadzenie 
  W ostatnim czasie daje się zauważyć i odczuć 
narastającą atmosferę wymuszanej popularności diod 
elektroluminescencyjnych jako źródła 

światła. Ze 

wszystkich stron: z prasy fachowej i codziennej, z obrad 
konferencji naukowych i popularnych, z wystaw, targów, z 
ust poważnych i mniej poważnych autorytetów dociera do 
nas afirmacja tego źródła  światła. Czy zawsze 
uzasadniona? 

Trzeba popatrzeć na to źródło  światła wszechstronnie, 

obiektywnie i chłodnym okiem, nie budując oceny wyłącznie 
na podstawie jednej czy dwóch jego cech. Należy odrzucić 
ten cały szum medialny i dokonać chłodnej analizy LED-ów 
jako nowego źródła  światła w oświetleniu, ale i w 
sygnalizacji, biorąc pod uwagę możliwie wszystkie jego 
cechy i ich znaczenie dla konstrukcji różnych opraw 
oświetleniowych i rozwiązań urządzeń oświetleniowych. 

 

2. Podstawa oceny źródła  światła i jego aplikacji 
oświetleniowych  
 Każde  źródło  światła ma swoją  własną charakterystykę 
– zestaw parametrów elektrycznych, fotometrycznych, 
kolorymetrycznych, cech eksploatacyjnych i innych, które je 
charakteryzuje.  Źródło  światła jest pierwotnym, naj-
ważniejszym elementem oprawy oświetleniowej i 
urządzenia oświetleniowego. Zatem ocena tego elementu 
musi wynikać z obu tych obszarów: z aplikacji tego źródła 
do konstruowania opraw oświetleniowych jak i stosowania 
opraw oświetleniowych wyposażonych w te źródło do 
konkretnych zastosowaniach: oświetlenia wnętrz, terenów 
zewnętrznych, elewacji budynków, celów sygnalizacyjnych, 
dekoracyjnych i innych. Ocena powinna być tu pełna a nie 
wyrywkowa. Równie istotna powinna być tu wiedza na 
temat trwałości, rozkładu luminancji powierzchni święcącej 
jak i informacja o przebiegu spadku strumienia świetlnego w 
toku eksploatacji, czy możliwości sterowania. 

 

Czy afirmacja, eksponowanie wysokiej trwałości  źródła 

światła bez dopowiedzenia, że po 10 tys. godzin, strumień 
świetlny zmniejsza się do połowy jest rzetelną informacją o 
nim? 

Wydaje się,  że potencjalni odbiorcy i użytkownicy tych 

źródeł  światła powinni mieć możliwość  świadomej, 
technicznej oceny LED-ów by uwolnić się od komercyjnych 
cech spotykanego obecnie przekazu. Podstawą 
przeprowadzonej oceny źródła i jego możliwych aplikacji 
będzie zestaw następujących parametrów i cech 
użytkowych: 
• napięcie pracy, 

• moc, 

• strumień świetlny (skuteczność świetlna), 

• luminancja, 

•  wymiary, powierzchnia gabarytowa, 

• trwałość bezwzględna i użyteczna, 

• podatność na sterowanie, 

• oddawanie 

barwy, 

• barwa 

światła, 

• przestrzenny 

rozkład strumienia świetlnego, 

• rozkład widmowy promieniowania widzialnego. 

Niektóre z tych składników oceny mają istotne 

znaczenie wyłącznie w związku z konstruowaniem opraw 
oświetleniowych a inne z punktu widzenia urządzenia 
oświetleniowego wyposażonego w oprawy z tymi źródłami 
światła. Tak więc, analiza i ocena LED-ów będzie 
przebiegała dwutorowo pokazując określone konsekwencje 
w każdym z tych obszarów. 

 

3.  Cechy fotometryczne i elektryczne LED-ów istotne  
z punktu widzenia budowy opraw oświetleniowych 
Prąd  i napięcie  pracy 

 

Diody elektroluminescencyjne są w chwili obecnej 

niskonapięciowym  źródłem  światła. Używane poziomy 
napięcia zasilającego to kilka, kilkanaście Voltów. Diody 

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

1

background image

najwyższej mocy zasilane są napięciem 24 V. Ta cecha 
warunków zasilania jest niewątpliwą ich zaletą. Oddalony 
jest bowiem problem niebezpieczeństwa elektrycznego, 
choć może nie do końca, gdyż prądowe wysterowanie diody 
wymaga użycia odpowiedniego źródła prądu, które w 
obecnej rzeczywistości pozostaje zasilane napięciem 
sieciowym 230V. Zatem do przestrzeni oprawy oświetle-
niowej, do jej korpusu, musi być doprowadzone napięcie 
sieciowe i zagadnienie ochrony przeciwporażeniowej 
powraca na nowo. 

Odrębnym zagadnieniem jest kwestia rozwiązań 

zasilania w przyszłości. Jakie prądy będą wymagały diody 
większej mocy? Tendencja jest tu oczywiście wzrostowa. 
Obecne zasilanie diod o mocy 1W prądem 350mA pozwala 
na pewne dywagacje. Przyszłe diody o mocy kilkunastu lub 
kilkudziesięciu watów potrzebować  będą dużych wartości 
prądu zasilającego. To, czy na nowo pojawi się  kłopotliwy 
problem grubości przewodów zasilających zależy od 
napięcia pracy. Należy oczekiwać albo mniejszych wartości 
prądu i większych napięć albo odwrotnie. Zatem należy się 
liczyć z tym, że tak silnie obecnie eksponowana cecha 
niskiego napięcia zasilania LED-ów będzie musiała zostać 
zweryfikowana. 

 

Moc elektryczna LED-ów 
 

Moc obecnie produkowanych i dostępnych LED-ów jest 

na poziomie pojedynczych Watów. Wprawdzie dostępne są 
wykonania o wyższej mocy, np.12W, ale jest to konstrukcja 
dość specyficzna, składająca się z 6 oddzielnych kryształów 
półprzewodnikowych generujących  światło niezależnie od 
siebie, scalona w jedną obudowę (rysunek 1). To tak jakby 
złożyć w jedną obudowę 6 świetlówek o mocy 40W  
i twierdzić,  że dostępna jest świetlówka 240W! Czy w tą 
stronę pójdzie powiększanie mocy LED-ów?  

Jakie znaczenie ma moc elektryczna LED-ów z punktu 

widzenia konstrukcji opraw oświetleniowych? Biorąc pod 
uwagę dzisiejszy poziom mocy i skuteczności  świetlnej 
trzeba jednoznacznie stwierdzić,  że poważne aplikacje 
oświetleniowe (oświetlenie wnętrz, dużych przestrzeni, 
terenów zewnętrznych itp.) wymagać  będzie budowy 
oprawy wieloźródłowej. Jeśli ograniczy się zastosowanie 
LED-ów do oświetlenia miejscowego, zlokalizowanego to 
przyszły wzrost mocy do poziomu 10-20W i skuteczności 
świetlnej LED-ów generujących  światło białe do poziomu 
50lm/W, umożliwi pełną zastępowalność tradycyjnych 
źródeł żarowych w tym obszarze zastosowań. 
 

 
 
 
 
 

 

 
 
 
 
 

 
Rys. 1. Wnętrze 12W diody elektroluminescencyjnej złożonej  
z sześciu niezależnych 2W LED-ów. Czy konstruowanie LED-ów 
większej mocy będzie polegać na składaniu diod mniejszej mocy? 
 

Inne aplikacje – oświetlenie wnętrz, ulic, hal 

fabrycznych, jeśli staną się realne, wymagać będą znacznie 
większych mocy (100, 200 W), albo trzeba będzie się 
pogodzić z koniecznością konstruowania wieloźródłowych 
opraw oświetleniowych.  

Zupełnie odrębną sprawą jest kwestia związku wielkości 

mocy z temperaturą  złącza półprzewodnikowego w 
źródłach elektroluminescencyjnych. Jest to znany i 
spędzający sen z oczu konstruktorów tych źródeł problem. 
Budowanie 

źródła ze specjalnymi radiatorami 

powiększającymi jego gabaryty czy instalowanie nadmuchu 
powietrza do chłodzenia jest w perspektywie poważnych 
aplikacji oświetleniowych nie do zaakceptowania. W tym 
kontekście zwiększanie mocy diody bez wyraźnej poprawy 
skuteczności 

świetlnej jest działaniem wyłącznie 

marketingowym. Wprawdzie środowisko oświetleniowe 
oczekuje informacji o dużej mocy pojedynczej diody, ale 
bez pogorszenia innych jej eksploatacyjnych cech czy 
warunków pracy. 

 

Skuteczność świetlna i strumień świetlny 
 

Problematyka tych parametrów została zasygnalizowa-

na przy okazji rozważań na temat mocy elektrycznej LED-
ów. Obecna skuteczność  świetlna nowych rozwiązań diod 
jest sprawą dość otwartą i więcej w tej kwestii informacji 
marketingowej niż rzetelności technicznej. Producenci i 
dystrybutorzy sygnalizują w odniesieniu do diod 
emitujących barwę białą  światła, skuteczność ponad 50 
lm/W mówi się nawet o 100 lm/W, ale póki co sygnały te są 
raczej szumem medialnym, chętnie nagłaśnianym. Trzeba 
jasno wyrazić to, że w chwili obecnej skuteczność świetlna 
„białych” diod jest porównywalna ze skutecznością świetlną 
żarówek halogenowych i niewiele przekracza 30 lm/W. 
Wartość ta ustala obecną pozycję LED-ów dość nisko 
wśród  źródeł  świtała. Jednocześnie skuteczność  świetlna 
jest obszarem nadziei. Jeśli bowiem parametr ten wzrośnie, 
to przy tej samej mocy elektrycznej pobranej, moc zawarta 
w przedziale widzialnym wzrośnie kosztem mocy straconej 
w wyniku podgrzania złączą. Zatem prace nad wzrostem 
skuteczności  świetlnej są pożądane z dwóch powodów: 
zmniejszenia temperatury złącza i wzrostu strumienia 
świetlnego Można sens tej kwestii odwrócić i powiedzieć, że 
zmniejszenie temperatury złącza półprzewodnikowego 
diody pozwoli poprawić skuteczność świetlną. 

Obecny poziom dostępnego strumienia świetlnego  

z pojedynczej diody jest stosunkowo niski, co głównie 
wynika z małej mocy elektrycznej jednostkowych 
egzemplarzy i realnej skuteczności  świetlnej. Dzisiejsze 
LED-y to źródła niskostrumieniowe, gdyż za takie należy 
uznać rozwiązania, które emitują strumień  świetlny na 
poziomie 100 lm, 200 lm a nawet 500 lm i wartość ta 
pozwala obecnie na oświetlenie niewielkiego obszaru. 
Gdyby nawet założyć, że „białe” LEDy osiągną skuteczność 
świetlna na poziomie 100 lm/W a moc 50-100W to nasuwa 
się refleksja i pytanie. Czym będą się te źródła różnić od 
lamp metalohalogenkowych? Czy tylko trwałością? I czy na 
pewno, przy tak dużej mocy, parametr ten osiągnie obecnie 
deklarowana wartość 100.000 godzin? A czy obserwowany 
spadek strumienia świetlnego LED-ów (około 50% po 10 
tys. godzin) nie oznacza, że  źródło to będzie się nadawać 
do eksploatacji tylko w ograniczonym czasie? Jakim? 6 - 8 
tys. godzin? 

 

Luminancja 

LED-y to wysokoluminancyjne źródła  światła. Rząd 

wielkości luminancji obszaru generowania światła sięga 
poziomu wartości 10

6

 –10

7

 cd/m

2

. Pod tym względem LEDy 

przypominają  żarowe  źródła  światła a przecież wielkość 
luminancji była i jest jedną z głównych cech, które 
uznawano za wadę 

żarówek i zalet źródeł 

fluorescencyjnych! Jest to więc z punktu widzenia 
oświetlania wada. Zatem LEDy są potencjalnym źródłem 
dużego olśnienia, większego niż  świetlówki. Dla techniki 
oświetlania wnętrz jest to negatywna cecha.  

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

background image

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys 2. Zarejestrowany rozkład luminancji LED-ów [1 ] pokazuje, że 
jest to źródło wysokoluminancyjne, a przez to z jednej strony 
tworzące zagrożenie olśnienia a z drugiej interesujące do 
zastosowania w reflektorach. 
 

Można jednak doszukać się pozytywnych stron wysokiej 

luminancji  źródła, ale w innych aplikacjach. W obszarze 
układów reflektorów, projektorów duża luminancja źródła 
jest cechą bardzo oczekiwaną. Luminancja w skali liniowej 
przekłada się tam na światłość reflektora. Ta właściwość w 
połączeniu z faktem świecenia praktycznie pół-
przestrzennego przez LED-y podpowiada ciekawe 
zastosowanie, w którym źródło to skierowane zostaje w 
stronę odbłyśnika (rysunek 3) i cały jego strumień może 
zostać objęty i przetworzony przez reflektor. Przy tym nie 
będzie konieczności zasłaniania promieniowania bez-
pośredniego, bo dioda świecić  będzie tylko w głąb 
reflektora. 

Dzisiejsze LED-y to źródła o niewielkich gabarytach 

obszaru  święcącego. Pojedyncze kryształy mają wymiary 
rzędu kilku milimetrów (rysunek 1). Ta cecha pozwala mieć 
nadzieję na możliwość realizacji małej szerokości kątowej 
wiązki  świetlnej emitowanej przez reflektor, ale pod 
warunkiem dobrego wyjustowania położenia (umieszczenia 
obszaru święcącego diody dokładnie w ognisku). 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys. 3. Przykład zastosowania LED-ów w konstrukcji reflektora,  
w którym wyeliminowano promieniowanie bezpośrednie  źródła na 
zewnątrz lustra. 
 

Gabaryty i wymiary LED-ów 
  Niewielkie gabaryty elektroluminescencyjnych źródeł 
światła pozostają chętnie używanym argumentem ich 
pozytywnych cech praktycznych. Na kwestię  tą należy 
popatrzeć z dwóch punktów widzenia: wymiarów całej 

diody,  łącznie z obudową i wymiarów samego kryształu 
ciała świecącego. 

 

Gabaryty kryształu ciała  świecącego są obecnie 

najczęściej uformowane w postaci maleńkiego 
prostopadłościanu, który w wykonaniu płaskim emituje 
promieniowanie głównie powierzchnią zewnętrznej 
podstawy, a w wykonaniu przestrzennym (zbliżonym do 
sześcianu) emituje promieniowanie przede wszystkim 
powierzchnią boczną. Zatem można mówić o krysztale 
przestrzennym i płaskim. Czy tendencja ta ma charakter 
trwały? Obserwując rozwiązanie ciała  święcącego LED-ów 
o mocy kilkunastu watów można by oczekiwać,  że utrwali 
się tendencja budowania LED-ów jako powierzchniowego 
źródła  światła składającego się z płaskich kryształów 
ułożonych regularnie obok siebie. Czy i kiedy doczekamy 
przestrzennie uformowanego chipa kryształu? 

W tej kwestii jest wiele niejasności i należy cierpliwie 

oczekiwać bardziej zaawansowanych rozwiązań. 

W chwili obecnej wymiary obszarów święcących, 

będących właściwym źródłem światła są bardzo małe i jest 
to efekt nie poradzenia sobie z kwestią temperatury złącza. 
Takie rozwiązania, jak już wspomniano charakteryzuje 
niewielka moc. Zwiększanie mocy, bez znaczącej poprawy 
skuteczności  świetlnej zawsze wiązać się  będzie  
z powiększaniem wymiarów. Zatem eksponowana cecha 
małych wymiarów LED-ów jest tak naprawdę wyłącznie 
konsekwencją obecnych niskomocowych rozwiązań. Jeśli w 
przyszłości pojawią się większe moce LED-ów (rzędu 
kilkudziesięciu watów) nie będzie to już małogabarytowe 
źródło światła. 

Patrząc na diodę elektroluminescencyjną jako na 

kompletne  źródło  światła, poza kryształem  świecącym, 
trzeba zauważyć kilka innych elementów, które znacząco 
powiększają jej gabaryty. Są to pierwotny układ optyczny 
(wewnętrzny odbłyśnik lub soczewka). Może być to również 
niewielka płytka montażowa, na której ten element jest 
zamocowany a która służy jako płaszczyzna bazowa 
zamocowania  źródła. Wymiary LED-ów są powiększane 
przez elementy układu elektronicznego źródła prądu, coraz 
chętniej wkomponowane w bezpośrednią obudowę diody, 
na podobieństwo układu stabilizacyjno zapłonowego, 
stanowiącego integralną część świetlówek kompaktowych. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Rys. 4. Porównanie gabarytów trzech reflektorów: a) reflektor 
halogenowy dichroiczny 20W/12V, b) reflektor halogenowy „Mini 
STAR 20W/12V, c) zintegrowany reflektor LED ze źródłem o mocy 
12W/24V. Jak przekonać projektantów, że  źródła elektrolumines-
cencyjne są małe? 
 

Zatem kilkuwatowa dioda elektroluminescencyjna 

przyjmuje wymiary kilku centymetrów. Takie są dzisiejsze 
realia. Czy kilkudziesięciowatowa dioda nadal będzie 
małogabarytowym źródłem światła? Raczej nie. 

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

3

background image

4. Właściwości LED-ów istotne dla urządzeń 
oświetleniowych 
Trwałość 

 

Trwałość jako parametr eksploatacyjny LED-ów 

eksponowany jest najbardziej w propozycjach zastosowań  
i materiałach marketingowych zachwalających to nowe 
źródło  światła. Czy jest to uprawnione postępowanie? 
Najczęściej docierają do zainteresowanych mniej lub 
bardziej poważne informacje o trwałości bezwzględnej LED-
ów rzędu 100.000 godzin. Trzeba jednak rozróżnić trwałość 
bezwzględną od trwałości eksploatacyjnej. Co z tego, że 
źródło światła może świecić przez 100.000 godzin skoro już 
po 10.000 godzin traci 20% a nawet połowę swego 
początkowego strumienia? Zatem raczej nie da się 
skorzystać z tak wyśrubowanej trwałości bezwzględnej, 
ponieważ eksploatacja LED-ów do granicy trwałości, ze 
względu na duży ubytek strumienia świetlnego, wiązałaby 
się z koniecznością stosowania bardzo dużych wartości 
współczynnika zapasu. Jeśli dopuści się 50% spadek 
strumienia  świetlnego w okresie eksploatacyjnym, to 
wartość współczynnika zapasu należy przyjąć jako 2. Czyli 
w chwili oddania instalacji poziom oświetlenia powinien być 
dwukrotnie wyższy od nominalnego. Czy ma to coś 
wspólnego z energooszczędnością? Pewnym sposobem 
poradzenia sobie z tym problemem jest wysterowanie 
początkowe LED-ów na poziomie odpowiednim do 
wymagań  oświetleniowych i dalsze dynamiczne jego 
dostosowywanie tego poziomu do szybkości utraty 
strumienia świetlnego. To rozwiązanie generuje dodatkowe 
koszty i komplikuje układ elektryczny, wymaga 
wyposażenia instalacji w czujniki poziomu oświetlenia itp. 
Zatem czy można mówić o tak ekstremalnie dużej trwałości 
czy raczej o 6.000-8.000 godzin trwałości eksploatacyjnej?  
Ten poziom trwałości nie jest nadzwyczajnie wysoki. Takie 
są realne trwałości obecnie używanych wyładowczych 
źródeł  światła zatem LED-y stają się pod tym względem 
porównywalne z lampami metalohalogenkowymi, 
świetlówkami i innymi źródłami wyładowczymi. Nawet 
gdyby założyć, że trwałość LED-ów wynosi 100.000 godzin, 
to czas eksploatacji źródeł o takiej trwałości wynosiłby 
kilkadziesiąt lat. Czy komuś jest potrzebne źródło światła na 
50 lat skoro trwałość opraw oświetleniowych szacuje się na 
15-20 lat a więc utylizując oprawę oświetleniową wyjmiemy 
z niej diodę i zainstalujemy do nowej oprawy? 

 

W oświetleniu ulicznym, również w biurach wykorzystuje się 
źródła  światła w Polsce przez 4000 godzin w roku. Zatem 
diodowe  źródło powinno wystarczyć na 25 lat. Czy nie 
należy oczekiwać,  że w tak długim okresie nastąpi istotny 
postęp w tej części techniki świetlnej, którego wdrożenie 
będą hamować nie wyeksploatowane LED-y?  
Należy poza tym zwrócić uwagę na inną, poznaną przy 
okazji wprowadzania na rynek świetlówek indukcyjnych, 
tendencję. Producenci źródeł  światła nie będą zapewne 
zbytnio zainteresowani dostarczeniem klientom źródeł  
o ekstremalnie dużej trwałości. Czy nie należy kojarzyć 
wysokiej trwałości LED-ów z ich wysoką ceną? Jest to 
logiczne, gdyż jaką inną rekompensatę otrzymają 
producenci  źródeł  światła w zamian za zmniejszenie 
obrotów po wprowadzeniu LED-ów? 

 

Elastyczność sterowania strumieniem świetlnym 
 Elektroluminescencyjne 

źródła  światła są typowymi 

elementami półprzewodnikowymi i jako diody powinny być 
zasilane ze źródła prądu. Obecnie do zasilania diod  
o mocach 0,5 W, 1 W, 3 W używa się rozwiązań, które 
wymuszają zasilanie prądem 0,25 A lub 0,35 A. 
Realizacja źródła prądowego jest bardzo prostym zadaniem 
z obszaru teorii obwodów a możliwość zmiany wartości 
prądu zasilającego jest praktycznie możliwa od 0 do 

wartości znamionowej. Oznacza to bardzo dużą 
elastyczność regulowania strumieniem świetlnym a tym 
samym dużą  łatwość wyposażania opraw oświetleniowych 
przeznaczonych dla LED-ów w elementy elektroniczne 
pozwalające na dostosowanie się poziomu 
wypromieniowanego strumienia świetlnego do potrzeb. Nie 
będzie więc większych problemów np. z kwestią 
dostosowania lamp sygnałowych samochodów czy 
sygnalizatorów ulicznych do luminancji otocznia 
(dostosowanie do pory dnia). Łatwo będzie z pomocą LED-
ów realizować funkcję  ściemniania czy rozjaśniania, gdzie 
impulsem do którejś z tych funkcji może być sygnał  
z czujnika ruchu. Tym bardziej, że z racji na cechy tego 
źródła zapalanie następuje w bardzo krótkim czasie, 

 

a liczba cykli zapalania nie wpływa na trwałość diody. Jeśli 
dalszy rozwój LED-ów umożliwi ich aplikacje oświetleniowe, 
to cecha wygodnego sterowania strumieniem świetlnym 
zapewni cały szereg wygodnych i oczekiwanych funkcji, 
m.in. mieszania światła sztucznego z dziennym, dyna-
micznej zmiany rozkładu widmowego i barwy światła itp. 

 

Chromatyczność światła LED-ów 
 Diody 

elektroluminescencyjne 

są przede wszystkim 

źródłem  światła barwnego. Ta podstawowa cecha ustawia 
całą sferę ich aplikacji. Wytwarzanie światła białego przez 
LED-y jest następstwem zewnętrznej presji, aby zeń 
uczynić  źródło uniwersalne. To spostrzeżenie implikuje 
konkretne następstwa w postaci przede wszystkim 
sygnałowych aplikacji LED-ów a zatem dość  wąskiego 
obszaru wykorzystania. Światło barwne używane jest 
powszechnie poza obszarem sygnalizacji przede wszystkim 
w oświetleniu scenicznym, dekoracyjnym w iluminacji 
(rysunek 5), w reklamie. 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Rys. 5. Diody elektroluminescencyjne są niezastąpionym  źródłem 
światła barwnego  
 

Na czym polega korzyść z zastosowania LED-ów w tych 

obszarach?  Źródła te nie potrzebują filtrowania światła, 
ponieważ same emitują światło barwne. Ta cecha przynosi 
duże oszczędności energii, zmniejsza jednostkowe moce 
zainstalowane. Należy pamiętać bowiem, że tradycyjne filtry 
barwne, aby nadać światłu białemu odpowiednie do potrzeb 
zabarwienie muszą pochłonąć znaczą część strumienia 
świetlnego. I tak uzyskanie dużego nasycenia światła 
niebieskiego z iluminantu A (źródła  żarowego) wymaga 
użycia filtru, który pochłonie aż 90% strumienia świetlnego. 

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

background image

Filtr czerwony zabiera około 50% , filtr żółty około 30% a filtr 
zielony 40% strumienia świetlnego wytworzonego przez 
oprawę oświetleniową. 

Zatem w odróżnieniu od tradycyjnych lamp sygnałowych 

czy barwnie święcących reflektorów, projektorów, oprawy 
wyposażone w barwne LED-y mogą mieć przezroczysty 
klosz a światło barwne będzie wyemitowane bezpośrednio 
ze źródła.  

Cechy kolorymetryczne światła barwnego LED-ów są 

bardzo dobre a przede wszystkim godne uwagi jest prawie 
100% nasycenie barwy. Uzyskanie mniejszego nasycenia 
światła z użyciem LED-ów wymagać  będzie mieszania 
światła z kilku diod z udziałem diody świecącej na biało. 

 

Oddawanie barwy 
  Oddawanie barwy jako parametr charakteryzujący 
źródła  światła stosowane w oświetlaniu, ma głębszy sens, 
ale raczej w odniesieniu do światła białego. Zatem dla LED-
ów emitujących  światło barwne posługiwanie się tym 
parametrem jest nieuzasadnione. 
Jak scharakteryzować ten powszechnie używany parametr 
dla rozwiązań LED-w które emitują światło białe. 
Obecne rozwiązania LED-ów „białych” prezentują różne 
oddawanie barwy, w zależności od sposobu realizacji 
światła białego. Jeśli powstaje ono ze zmieszania barw 
podstawowych, to oddawanie barwy, w spotykanych 
rozwiązaniach, bardzo istotnie zależy od doboru mocy i 
długości fali promieniowa składowych. Spotyka się 
rozwiązania, w których to oddawanie jest słabe (R

a

<60), ale 

również dobre (R

a

> 80). Można też kwestię emitowania 

światła białego rozwiązać podobnie jak ma to miejsce w 
świetlówkach, czyli przy pomocy luminoforu. Jest to bardziej 
skuteczny pomysł na realizację dobrego i bardzo dobrego 
oddawania barwy przez LED-y. To rozwiązanie wiąże się 
jednak z koniecznością transformacji jednego pro-
mieniowania w drugie. W przypadku LED-ów najczęściej 
jest to transformacja światła niebieskiego w widzialne. Jak 
każde tego typu przekształcenie zastosowanie luminoforu 
obciąży w pewnym stopniu skuteczność  świetlną poprzez 
sprawność transformacji. Biorąc pod uwagę obecne 
doświadczenia konstruktorów w zakresie luminoforów 
należy oczekiwać podobnych efektów jak w przypadku 
świetlówek. 

 

Rozkład widmowy promieniowania LED-ów 
 Rozkład widmowy mocy promieniowania 
elektroluminescencyjnych  źródeł  światła charakteryzuje się 
stosunkowo wąskim zakresem widma. Zasada ta odnosi się 
do barwnych LED-ów. Emitują one promieniowanie 
rozciągające się w obrębie kilkudziesięciu nanometrów,  
a szerokość użyteczna widma wynosi około 20 nm. Bardzo 
ważną cechą tego promieniowania jest położenie widma  
w całej rozciągłości w obszarze widzialnym promieniowania 
elektromagnetycznego. Zatem nie mamy tu do czynienia z 
promieniowaniem UV ani IR, które w tradycyjnych źródłach 
rozprzestrzenia się w tych samych kierunkach co 
promieniowanie widzialne. Cecha ta (nie przekraczanie 
granic zakresu widzialnego) na pewno wystąpi w 
rozwiązaniach diod, które światło białe wytwarzają ze 
zmieszania promieniowa podstawowych (np. RGB). Jest to 
więc niezaprzeczalna zaleta LED-ów i już na tym tle widać 
aplikacje w oświetleniu dzieł sztuki, oświetlenie pola 
operacyjnego itp., ale cały czas pod warunkiem co najmniej 
dobrego lub bardzo dobrego oddawania barwy. 

Jaki rozkład widmowy prezentować będą białe LED-y z 

luminoforem? Wydaje się,  że podobny do źródeł 
świetlówkowych. Zatem można oczekiwać,  że również w 
całości zmieści się w zakresie widzialnym i że prążki 
odpowiedzialne za poszczególne barwy nie będą znacząco 

różnej wysokości. Chyba, że przetwarzać się  będzie 
podobnie jak w świetlówkach promieniowanie UV na 
promieniowanie widzialne. W takim przypadku pozostanie 
problem ograniczenia promieniowania UV. 

 

Przestrzenny rozsył strumienia świetlnego 
  Obecnie i dotychczas stosowane w praktyce źródła 
światła realizowały w zasadzie całoprzestrzenny rozsył 
strumienia  świetlnego. Niewielki obszar kątowy zasłaniania 
wynikał ze względów konstrukcyjnych- istnienia trzonka. 
Źródła elektroluminescencyjne należy raczej zaliczyć do 
półprzestrzennych rozsyłów strumienia świetlnego. Jest to 
podstawowa różnica, będąca w pewnych rozwiązaniach 
wadą w innych zaletą. Cecha ta jednoznacznie wskazuje 
jednak na potrzebę zupełnie innego spojrzenia na te źródła 
oraz na konstrukcję wykorzystujących je opraw 
oświetleniowych. 

Na rozsył  światłości LED-ów trzeba popatrzeć poprzez 

pryzmat możliwości realizacji różnych klas oświetlenia. 
Jednocześnie nie należy zapominać o wspomnianej 
wcześniej dużej luminancji tego źródła. Zatem raczej należy 
oczekiwać, że oprawy oświetlenia ogólnego wyposażone w 
LED-y powinny w dość istotny sposób przetwarzać ich 
pierwotny rozsył  światłości. Tą tendencję można dostrzec 
już dziś w postaci tzw. pierwotnego układu optycznego, 
który najczęściej stanowi integralną część zatopioną w 
przezroczystej kropli obudowy diody. Obecnie ostateczne 
kształtowanie rozsyłu strumienia świetlnego dokonuje się w 
postaci kilku oddzielnych układów optycznych (pierwotny 
układ optyczny, wtórny układ optyczny itd.). W którą stronę 
rozwinie się tendencja konstruowania układów opraw z 
diodami? Chyba zależeć to będzie od tendencji rozwoju 
bryły  świecącej chipa, będącej następstwem powiększania 
mocy pojedynczej diody. Czy wysokomocowe źródła 
elektroluminescencyjne będą  źródłem uformowanym 
przestrzennie i świecącym caloprzeetrzennie, czy też 
źródłem powierzchniowym święcącym półprzestrzennie 
(rysunek 1)? Niezależnie od rozwiązania będzie to źródło 
wysokoluminancyjne, wymagające precyzyjnej ochrony 
przed olśnieniem i chyba w oprawach należy się Spo-
dziewać rozwiązania z wstępnym rozproszeniem strumienia 
świetlnego, dla potrzeb realizacji szerokich rozsyłów i 
wariantu w przezroczystej obudowie dla rozsyłów skupio-
nych. Należy też chyba prognozować, że w pewnym sensie 
rozwiązania naśladować będą znane już pomysły dla źródeł 
żarowych, chociaż półprzestrzenny charakter rozsyłu 
strumienia świetlnego może tu wymusić inne podejście. 

 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys. 6. Dwa równoważne pomysły na realizację zamierzonego 
rozsyłu  światłości: a) nakierowywanie diod, b) przestrzenne 
uformowanie powierzchni bazowej. 
 

 Gdyby 

opisać sytuację na dzień dzisiejszy, to ze 

względu na ograniczenia w mocy pojedynczych wykonań 
oprawa diodowa musi być oprawą wieloźródłową. 
Zasadniczą więc kwestią w tym względzie jest prognoza na  

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

5

background image

przyszłość. Jak będzie wyglądać budowa perspektywicznej, 
rozwiniętej technicznie diody elektroluminescencyjnej 

 

o mocy 20 W, 50W, 100 W? Czy należy o tych przyszłych 
rozwiązaniach myśleć w kategoriach podobieństwa do 
obecnych konstrukcji? Czy nie podejmą konstruktorzy LED-
ów wysiłku stworzenia tego źródła o całoprzestrzennym 
rozsyle strumienia świetlnego? Wydaje się,  że obecne 
próby umieszczenia w jednej obudowie kilku chipów o 
mniejszej mocy jest rozwiązaniem przejściowym, 
wynikającym ze współzawodnictwa w dążeniu do 
osiągnięcia największej mocy. Powyższy wywód i analiza 
dotyczą aplikacji oświetleniowych LED-ów. A co 
zastosowaniami w sygnalizacji świetlnej? Wydaje się, że w 
tym obszarze półprzestrzenny rozsył strumienia świetlnego 
jest oczekiwaną cechą, gdyż najczęściej obszar 
geometryczny wymagań fotometrycznych dla lamp 
sygnałowych nie przekracza wymiaru półprzestrzeni. Drugą 
zaleta zastosowań LED-ów w sygnalizacji jest kwestia 
równomierności luminancji powierzchni święcącej. 
Wielodiodowa matryca tworzy warunki dużej 
równomierności luminancji powierzchni sygnału świetlnego. 
Trzeba dobrać taką ilość diod i taką ich moc jednostkowa, 
aby sumaryczna światłość odpowiadała wymaganiom 
danego sygnału  świetlnego i aby luminancja powierzchni 
wyjściowej była nie większa niż wymagana przy 
dostatecznie dużej równomierności luminancji. Jak 

pokazuje praktyka rozsyły  światłości pojedynczych diod są 
bardzo podobne do sumarycznego rozsyłu lampy 
sygnałowej, zatem nie jest wymagane specjalne 
przetworzenie bryły fotometrycznej LED-ów. 

Jest też w materii przestrzennego rozsyłu  światłości 

LED-ów kilka ograniczeń. Jeśli dioda biała wykonana 
będzie jako superpozycja kilku diod barwnych, to użycie jej 
w układach skupiających może okazać się kłopotliwe. Rodzi 
się pytanie, gdzie umieścić punkt ogniska? W obszarze 
barwnie  święcącego pojedynczego chipa, czy też w 
przestrzeni pomiędzy chipami (w środku geometrycznym)? 
W pierwszym przypadku należy się liczyć z wystąpieniem 
zjawiska niejednorodności barwnej wiązki  świetlnej. W 
drugim nie zostanie wykorzystana duża luminancja chipa a 
odpowiednia  światłość maksymalna będzie mniejsza niż w 
pierwszym przypadku. Tu znów wydaje się, że rozwiązanie 
LED-ów z białym  światłem wygenerowanym z luminoforu 
jest rozwiązaniem lepszym i łatwiejszym w aplikacjach 
oświetleniowych. 

 

5. Podsumowanie 
Jako podsumowanie powyższych rozważań zostanie 
pokazane zbiorcze zestawienie ocen cząstkowych (tabela 
1) wraz z autorska oceną odpowiednich cech 
charakterystycznych źródeł elektroluminescencyjnych. Stąd 
już tylko krok do wyciągnięcia wniosków aplikacyjnych. 

 

Tabela 1. Zbiorcze zestawienie i autorska ocena parametrów technicznych LED-ów. 
 
 

Obszar oceny LED-ów 

Kategoria oceny 

(parametr techniczny) 

Wielokryteryjna ocena  cech danej 

kategorii obecnych produktów 

Ocena prognozowanych cech 

przyszłych produktów 

 
prąd i napięcie pracy 

Pozytywna : niskie napięcia 
niewielkie prądy 

Pogorszenie:  wzrost mocy wymusi 
wzrost prądu i napięcia 

 
moc 

Negatywna: niska moc wyklucza 
poważne aplikacje 

Poprawa: wzrost mocy spowoduje 
wzrost strumienia świetlnego a zatem 
możliwość poważnych aplikacji 

skuteczność świetlna i 
strumień świetlny 

Negatywna: niewielki strumień 
świetlny i raczej przeciętna 
skuteczność świetlna 

Poprawa: pojawienie się możliwości 
aplikacji 

 
luminancja 

Negatywna (olśnienie) 
Pozytywna (jako źródło światła w 
reflektorze) 

Pogorszenie (wzrost mocy spowoduje 
powiększenie olśnienia) 
Poprawa (wzrost luminancji powiększy 
zasięg reflektorów z LED-ami) 

LED jako źródło 

światła w oprawie 

oświetleniowej 

 
gabaryty 

Neutralna

Neutralna (mimo  oczywistego wzrostu 
gabarytów) 

 
trwałość 

Neutralna: z jednej strony duża 
trwałość bezwzględna a z drugiej 
znaczny ubytek strumienia świetlnego 
w czasie 

Poprawa:  prognozuje  się 
zmniejszenia ubytku strumienia 
świetlnego w czasie 

elastyczność sterowania 

Pozytywna: bardzo  dobra możliwość 
sterowania strumieniem 

Pozytywna: bardzo  dobra możliwość 
sterowania strumieniem 

chromatyczność 

Pozytywna: światło barwne 
uzyskiwane bez filtrów 

Pozytywna: światło barwne 
uzyskiwane bez filtrów 

 
oddawanie barwy 

Neutralna:  w zależności od sposobu  
realizacji światła białego (diody RGB - 
oddawanie słabe,  luminofor -
oddawanie  dobre) 

Poprawa:  oczekiwanie wynika z 
rozwoju technologii luminoforów dla 
LED-ów 

rozkład widmowy 

Pozytywna : widmo pozbawione 
promieniowania UV i IR 

Pozytywna:  widmo pozbawione 
promieniowania UV i IR 

Urządzenie 

oświetleniowe 

wyposażone w oprawę 

z LED-ami 

rozkład przestrzenny 
strumienia świetlnego 

Negatywna: rozsył półprzestrzenny 
lub ukierunkowany 
Pozytywna: brak  promieniowania 
bezpośredniego ze źródła w 
reflektorach 

Prognoza nieprzewidywalna: ze 
względu na  trudne do przewidzenia 
rozwiązanie pierwotnego układu 
optycznego 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Z dotychczasowych rozważań na temat elektro-
luminescencyjnych źródeł światła i ich aplikacji wysuwają 
się następujące wnioski, istotne dla chwili obecnej i 
przyszłości. 
1. Ze  względu nie stosunkowo niewielki strumień 

świetlnych pojedynczych LED-ów, ich poważne 

aplikacje w oświetleniu wnętrz i zewnętrznym 
wymagają zbudowania wieloźródłowych opraw 
oświetleniowych. Implikuje to nadzwyczajne 
powiększenie gabarytów opraw co niweluje 
podnoszoną powszechnie zaletę minimalnym 
wymiarów LED-ów. Wieloźródłowa oprawa jest 

 

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

background image

istotną wadą w aplikacjach z obszaru techniki 
oświetlania i dużą zaletą jeśli idzie o zastosowania z 
zakresu sygnalizacji świetlnej, gdzie pewność 
sygnału i równomierność rozkładu luminancji jest 
bardzo istotna. 

2.  Światło barwne o dużym nasyceniu uzyskiwane bez 

strat mocy (strumienia świetlnego) jest niewątpliwą 
zaletą 

źródeł elektroluminescencyjnych. 

Wyeliminowanie filtrów barwnych poprawi 
energooszczędność rozwiązań oświetlenia barwnego. 
Jest to niewątpliwa zaleta, która może być 
spożytkowana w aplikacjach sygnalizacyjnych 
(sygnalizacja uliczna, samochodowa itp.), 
dekoracyjnych, w iluminacji obiektów, oświetleniu 
scenicznym itd. 

3. 

Optymistyczna prognoza wzrostu mocy i 
skuteczności  świetlnej LED-ów tworzy wprawdzie 
nadzieję na szersze możliwości aplikacyjne, podobne 
do dzisiejszych, powszechnie używanych rodzajów 
źródeł  światła, jednak jednocześnie obecny stan 
wiedzy  nie pozwala  obiektywnie zweryfikować tych 
prognoz.  Dziś nie można odpowiedzieć na szereg 
kluczowych dla tego problemu pytań, które 
podpowiada chłodna analiza. Szczególnie dotyczy to 
prognozy wzrostu skuteczności  świetlnej do 200 
lm/W. Jak uzasadnić  tę prognozę wobec uznanej 
wiedzy,  że wzrostowi skuteczności  świetlnej musi 
towarzyszyć tendencja do monochromatyzacji 
rozkładu widmowego o maksimum w okolicy długości 
fal odpowiadających maksymalnej czułości widmowej 
oka? Czym takie źródło będzie się różnić od lampy 
sodowej? Po co je konstruować? Jakie będą 
uwarunkowania temperaturowe dla jego pro-
mieniowania? 

4.  Wysoka trwałość bezwzględna  elektroluminescen-

cyjnych  źródeł  światła, przy dość znaczącym ubytku 
strumienia  świetlnego w toku eksploatacji nie jest 
zaleta na taką skalę jak to się dość powszechnie 
ogłasza. Aby skorzystać z takiego źródła, którego 
strumień  świetlny zanika, trzeba stan początkowy 
oświetlenia projektować na kilka razy wyższym 
poziomie niż jest to wymagane (duży współczynnik 
zapasu). Sytuacja taka działa niekorzystnie na 
energooszczędność urządzenia oświetleniowego. W 
tym zakresie, w kwestii badania ubytku strumienia 

świetlnego, brak jest wiarygodnych wyników badań 
naukowych a producenci LED-ów raczej unikają 
ustosunkowania się do tej kwestii. 

5. Niepodważalną zaletą  źródeł elektroluminescen-

cyjnych jest duża  łatwość i szeroka elastyczność 
sterowania strumieniem świetlnym. Stwarza to 
ogromne możliwości realizacji i inteligentnych 
systemów sterowania z pełną regulacją mocy i 
strumienia  świetlnego i być może ta zaleta, po 
odpowiednim rozwinięciu sprzętowym układów 
zasilających, stworzy szansę na przezwyciężenie 
niekorzystnej dynamiki ubytku strumienia świetlnego 
w czasie. 

Generalny wniosek, jaki można wysnuć obecnie w 
następstwie całościowego spojrzenia na tytułowy 
problem to skutecznie wywołany szum informacyjny oraz 
prezentowane dość szeroko jednostronne i płytkie 
spojrzenie na wybraną cechę LED-ów. Źródło to jest 
traktowane, mimo swego bardzo wczesnego stadium 
rozwojowego, jako antidotum na wszelkie wady 
dotychczasowo wykorzystywanych źródeł światła. Jest to 
dowodem ogromnej siły marketingu w tym zakresie, 
którego efektem ma być powstanie rynkowego 
zapotrzebowania na to źródło. Sytuacja jest tu bliźniaczo 
podobna do presji, z jaką docierały do świata techniki 
świetlnej zapowiedzi wszechstronnych aplikacji 
światłowodów oświetleniowych. 
Źródła elektroluminescencyjne są z technicznego punktu 
widzenia dość interesująca alternatywą dla tradycyjnie 
stosowanych  źródeł  światła jednak ich racjonalne 
aplikacje odnoszą się do ograniczonego obszaru techniki 
świetlnej. 

LITERATURA 

[1]  Żagan W., „Scalone przetworniki obrazu - nowa era w 

fotometrii”, Pomiary Automatyka Kontrola,  nr 9 bis 2006, str. 
9-12. 

[2] Wiśniewski A., „Diody elektroluminescencyjne LED dużej 

mocy”, XVI krajowa konferencja Polskiego Komitetu 
oświetleniowego, Warszawa –31.05 – 1.06.20 

 
 

Autor: prof. dr hab. Wojciech Żagan, Politechnika Warszawska, 
Instytut Elektroenergetyki, 00-661 Warszawa, ul. Koszykowa 75,  

 

 

PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, ISSN 0033-2097, R. 84 NR 1/2008

 

7